Wikicytaty plwikiquote https://pl.wikiquote.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna MediaWiki 1.47.0-wmf.2 first-letter Media Specjalna Dyskusja Użytkownik Dyskusja użytkownika Wikicytaty Dyskusja Wikicytatów Plik Dyskusja pliku MediaWiki Dyskusja MediaWiki Szablon Dyskusja szablonu Pomoc Dyskusja pomocy Kategoria Dyskusja kategorii TimedText TimedText talk Moduł Dyskusja modułu Wydarzenie Dyskusja wydarzenia Edward Stachura 0 192 642545 642134 2026-05-16T07:34:28Z Kawon Kez Sel 58621 /* Wszystko jest poezja. Opowieść – rzeka (1975) */ + 1 642545 wikitext text/x-wiki [[Plik:Edwardstachura.png|mały|{{center|Edward Stachura}}]] '''[[w:Edward Stachura|Edward Stachura]]''' (1937–1979) – polski [[poeta]], [[proza]]ik, [[pieśń|pieśniarz]] i [[tłumacz]]. Zaliczany do grona [[poeci wyklęci|poetów wyklętych]]. ==''Cała jaskrawość'' (1969)== {{osobne|Cała jaskrawość}} (wyd. Czytelnik, Warszawa 1969) * Byli tacy, co rodzili się. Byli tacy, co umierali. Byli też i tacy, którym to było mało. * Chciał dla mnie dobrze. Ale wyszło inaczej. Wyszło na moje. I to jest zawsze lepiej, choćby było najgorzej. * Kto modlił się, do kogo, jakimi słowami, czy mógłby też pomodlić się za nas? ==''Dziennik. Zeszyty podróżne 1''== * Albo się pomyliłeś, albo jesteś pomylony. * Bardziej niż umrzeć, chciałem tylko jednego: żyć. * Bo krew na razie jeszcze mi się nie zmęczyła nigdy. * Czas postawić kropkę nad ipsylonem. * Czy pozwolisz, że się roześmieję z szacunkiem? * – Dałem ci mój adres? Dałem. To odwiedzisz mnie?<br />– Jasne, że odwiedzę.<br />– Kiedy?<br />– Zawsze wtedy, kiedy będzie zaćmienie słońca, bo wtedy nie mam nic do roboty. * Jak powiedział pewien milicjant – smutek jest jak pochód – przemija. * – Mały mózg, średnie serce i wielkie biodra, oto jest kobieta – powiedział facet. * Można się oprzeć o światło, o słoneczne promienie. * Na głupotę nie zawsze pomaga mądrość. Na głupotę często pomaga głupota. * Na pewno jest tak, że to, co przeżywa się z kimś, wspólnie z kimś – przeżywa się podwójnie. * Nawet stojąc w miejscu, można zabłądzić. * Nie ma nic bardziej tragicznego niż żebranie o gest, o uśmiech od ukochanej Istoty. Przy tej tragiczności blednie wielka inna tragiczność, tragiczność cielesnego kalectwa, tragiczność duchowego kalectwa… wielka tragiczność blednie przy tragiczności żebrania o miłość. * Nie można zmartwychwstawać, nie doznawszy najwyższych upokorzeń, czyli w górę nie trzeba być ciśniętym, rzuconym, kopniętym na samo dno, żeby móc ulecieć w górę. Żeby zmartwychwstać. To jest warunek sine qua non. Kto przetrwa wszystkie upokorzenia, aż do najwyższego, ten może się dźwignąć z grobu. * Niektórzy rodzą się przeznaczeni żyć w straszliwym smutku i zwanej tragedii. Tylko miłość wielka, większa od ich przeznaczenia, może ich uratować. * Niektórzy to tak chodzą, jakby się sami nieśli pod pachą. * O miłości się nie mówi. Miłość się wyraża. Słowem również, ale to jest tylko jedna z rozlicznych manifestacji, manifestacja słowna, i nie powiedziałbym, że najlepsza. * Odkrycie jednego z najbardziej przekonywających dowodów na płynięcie czasu: to, że miłość między dwoma ludźmi gaśnie. * Pamiętaj chłopcze, zapisz to sobie mocno w pamięci, scyzorykiem narysuj to sobie na dłoni i zamknij pięść mocno, ściśnij mocno, mocno pięść i nigdy jej nie otwieraj i pamiętaj to, co tam wyryłeś: ten świat nie jest wart ciebie. Nie jest wart tego, żebyś przezeń miał odebrać sobie życie. Twoje życie. * Patrzę, siedzi taka sierota, z wierzchu ładna, jak pobielony grób, a w środku rupiecie i zgnilizna. * Pobrudziłem sobie ostatnie ręce – powiedział facet. * PRZEBIĆ SIĘ PRZEZ OBŁĘD DO SENSU. * Rozdzierający jak tygrysa pazur antylopy plecy – jest smutek człowieczy. * Są takie zjawiska nazwane jak życie, śmierć, wieczność obejmująca to wszystko w dwóch słowach: cała jaskrawość, ale są zjawiska nienazwane jeszcze. Jakie? No właśnie. * Są też ludzie, z którymi, gdy się żyje, to nie ma żadnego życia, bo oni rozmazują życie. Rozmazują istnienie. Wszystko zostaje niemożebnie pomniejszone. Między innymi dlatego, że brak im powagi, dumy, dostojności, tego straszliwego i cudownego napięcia. Humoru również. * To, co zyskuje człowiek cichym płaczem po nocach, to tylko to, że serce bestii jeszcze bardziej twardnieje. Zatem więc nie trzeba płakać. Nie trzeba! * Trudno zostawić w wodzie odciśnięty ślad. * W kolejce po mięso:<br />– Ja tylko 30 deko.<br />– A ja to co? Samochód?<br />– Ja z pracy.<br />– A ja co? Z baletu? * Zdechnę, ale jak człowiek. {{wulgaryzmy}} * Kobiety są setki tysięcy razy silniejsze od nas. Kobieta przylgnie do ziemi i nic ją nie ruszy. Kręci się razem z planetą i nic ją nie ruszy. Żadne burze, ni huragany, sztormy i tak dalej. Nie mówić nawet o łagodnych powiewach, które niejednego z nas zbijają z nóg. Ma wszystko w dupie, inaczej mówiąc. ==''Dziennik. Zeszyty podróżne 2''== * Jutro przyjeżdża Ta, dla której bije mi serce. * Książki się teraz na świecie wydaje, jak w sklepie resztę z drobnego banknotu. Większość z nich można sobie śmiało darować. * Naprawdę i niezależnie od innych rzeczy, cóż to za niesamowita, cudowna przygoda – to życie, moje życie. ==''Fabula rasa'' (1979)== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{Osobne|Fabula rasa}} * Każda książka jest zawsze tylko książką; (…) wszystkie słowa są zawsze tylko słowami, nigdy nie są tym, co – z mniejszym lub większym popisem – usiłują opisać. * Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał. * Prawdziwy przyjaciel to nie ten, który odwala za ciebie całą robotę, lecz ten który uświadomi ci, że wszystko masz zrobić sam. * Wszystkie zasoby broni, wszystkie arsenały nigdy nie zamienią się w pokój planety. ==''Kropka nad ypsylonem''== (w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 167–181) {{Chronologiczny sekcja}} <!--Uwaga: nie poprawiać; początek każdego cytatu z małej litery i brak kropki na końcu wg tekstu oryginalnego--> * schemacie<br />jak ty nie lubisz tych co ci się wymykają<br />tych co ich nie możesz<br />(…)<br />capnąć<br />drapnąć<br />gzygzatowatym gdakaniem gzagadaknąć<br />(…)<br />nijakością natchnąć<br />(…)<br />policyjną poskromić pałką<br />(…)<br />ujednolicić<br />wytresować * schemacie<br />kacie z kurtką na wacie<br />nihil novi sub Sole * pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły<br />odeprzeć tłumne armie reguły ** Zobacz też: [[reguła]], [[wyjątek]] * oto pod karną ekspedycją wyrasta w dół mokradło<br />(dla lingwisty-erotomana kurna jego marna<br />jak mówi jeden w poemacie juniora „junioriada”<br />więc dla lingwisty-erotomana<br />mokradło to jest przeważnie mokre prześcieradło<br />lecz my bierzemy abecadło<br />i pakujemy je w imadło<br />i wybieramy nie jak popadło<br />ale mokradło jak mokradło) * nawet nie trzeba będzie delegować delegata<br />żeby z ostępu relegował renegata<br />sam tu podpełznie na czworaka<br />wtedy go cap i za schematu kratę<br />i zakładamy mu krawatę * tam gdzie diabeł już nie może<br />śle kobietę jak tę zorzę<br />co to nie daj Boże <br />niech zatem rusza jak żywa<br />ta co zawsze mi się śniła<br />ultrasuperhiper diwa * w dziekanacie, lola, w trybunacie<br />w kubinacie w konkubinacie<br />w krawacie w kwadracie w kieracie<br />w marynacie w schemacie na etacie<br />nie, nie siostro<br />raczej bracie<br />słuchaj, lola<br />ty nie jesteś polonistką<br />to jest duży plus<br />ja nie jestem antyfeministą<br />to jest drugi wielki plus * dawać jupitery, do jasnej cholery <br /> co ja widzę, mia mamma<br /> widzę wskroś jak promień gamma<br />że ty, suczko, wracasz samma * lola na to<br />jak na lato<br />po wstążeczce po zwroteczce<br />po troszeczku po trochejku<br />ściąga z siebie strój-poemat<br />równo cześnie stripti suje<br />równo grzecznie recy tuje:<br />ty świński ryju, ty świński ogonie, ty świńska nóżko, ty golonko, ty fałdo, ty grubasie, ty pyzo, ty klucho, ty kicho, ty pulpecie, ty żłobie, ty gnomie, ty glisto, … * … wypłynął z zaświatów żeglowny nomen omen i stał się nowym dzionkiem i stał się obwieszczającym koniec zagłady dzwonkiem i stał się gwiżdżącym na to wszystko skowronkiem pod nieboskłonem pod szeroko otwartym niebooknem pod błękitnym bezgranicznym antyplafonem i tak oto stanęła kropka nad ypsylonem<br />{{center|•}} ** Opis: zakończenie poematu. ** Zobacz też: [[ostatnie zdania dzieł literackich]]. ==''List do pozostałych''== (w: ''Fabula rasa. Z wypowiedzi rozproszonych'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 442–444) {{chronologiczny sekcja}} * Umieram<br />Za winy moje i niewinność moją<br />Za brak który czuję każdą cząstką ciała i każdą cząstką duszy<br />Za brak rozdzierający mnie na strzępy jak gazetę zapisaną hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami ** Opis: [[pierwsze zdania dzieł literackich|początek wiersza]]. * Za zagubione klucze rozumienia z malutką iskierką ufności że jeżeli ziarno obumrze to wyda owoc<br />Za samotność umierania * Bo trupem jest wszelkie ciało<br />Bo ciężko strasznie i nie do zniesienia<br />Za możliwość przemienienia<br />Za nieszczęście ludzi i moje własne które dźwigam na sobie i w sobie<br />Bo to wszystko wygląda że snem jest tylko koszmarem<br />Bo to wszystko wygląda że nieprawdą jest<br />Bo to wszystko wygląda że absurdem jest<br />Bo to wszystko tu niszczeje gnije i nie masz tu nic trwałego poza tęsknotą za trwałością * Bo już nie jestem z tego świata i może nigdy z niego nie byłem<br />Bo wygląda że nie ma tu dla mnie żadnego ratunku <br />Bo już nie potrafię kochać ziemską miłością<br />Bo noli me tangere<br />Bo jestem bardzo zmęczony nieopisanie wycieńczony<br />Bo już wycierpiałem<br />Bo już zostałem choć to się działo w obłędzie najdosłowniej i najcieleśniej ukrzyżowany i jakże bardzo i realnie mnie to bolało<br />Bo chciałem zbawić od wszelkiego złego ludzi wszystkich i świat cały i jeżeli tak się nie stało to winy mojej w tym nie umiem znaleźć * Bo wygląda że już nic tu po mnie<br />Bo nie czuję się oszukany co by mi pozwoliło raczej trwać niż umierać trwać i szukać winnego może w sobie ale nie czuję się oszukany<br />Bo kto może trwać w tym świecie niechaj trwa i ja mu życzę zdrowia a kiedy przyjdzie mu umierać niechaj śmierć ma lekką<br />Bo co do mnie to idę do ciebie<br />Ojcze pastewny żeby może wreszcie znaleźć uspokojenie zasłużone jak mniemam zasłużone jak mniemam<br />Bo nawet obłęd nie został mi zaoszczędzony<br />Bo wszystko mnie boli straszliwie<br />Bo duszę się w tej klatce<br />Bo samotna jest dusza moja aż do śmierci<br />Bo kończy się w porę ostatni papier i już tylko krok i niech Żyje Życie<br />Bo stanąłem na początku bo pociągnął mnie Ojciec i stanę na końcu i nie skosztuję śmierci. ==''Miłość czyli życie, śmierć i zmartwychwstanie Michała Kątnego zaśpiewana, wypłakana i w niebo wzięta przez edwarda stachurę''== (w: ''Fabula rasa. Z wypowiedzi rozproszonych'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982) * Artysta! Jak słyszę to słowo, to mi się rzygać chce. ** Źródło: s. 389. * Droga jest jak ciągle odkładane samobójstwo. ** Źródło: s. 355. ** Zobacz też: [[samobójstwo]] * Ludzi można podzielić na dwa rodzaje: tych, którzy są wytworem świata, w którym żyją, i tych, którzy są wytworem samych siebie, którzy, choć świata nie zmienili, nie dali się zmienić światu. Oni chodzą po świecie, a nie świat po nich. ** Źródło: s. 347. ** Zobacz też: [[człowiek]] * Mądrość jest przeważnie bardzo okrutna. Najokrutniejsza jest mądrość snu. Ty śpisz, a tam płaczą ludzie, giną ludzie. ** Źródło: s. 331. ** Zobacz też: [[sen]] * Na czym polega to, że jedni popełniają samobójstwa, a inni cierpiąc nie mniej, a może często więcej, nie popełniają samobójstwa? Na czym polega ta wytrzymałość? ** Źródło: s. 329. ** Zobacz też: [[samobójstwo]] * Wódki są dwa rodzaje: dobra i bardzo dobra. ** Źródło: s. 325. ** Zobacz też: [[wódka]] * Wszystko jest poezją, ale pieniądz nie jest poezją. Ale też pieniądz jest niczym, sam z siebie immanentnie nie istnieje, został wymyślony, jest niczym, choć w tym świecie do tego doszło, że pieniądz jest wszystkim, wszystko można kupić, najgenialniejsze dzieła sztuki, ludzi nawet można kupić, oczywiście tych sprzedajnych, ale poezji się nie kupi. ** Źródło: s. 348. ** Zobacz też: [[pieniądze]] * Wyspy można kupić na Morzu Jońskim czy Egejskim, zamki nad Loarą, wielkie tereny w Brazylii, ale nie kupi się poezji: tego sposobu bycia, który między innymi, zupełnie bezwolnie, mimochodem, fantastycznie ośmiesza pieniądz, a jego siłę nabywczą sprowadza do zera lub, mówiąc raz brutalnie, do dwóch zer. ** Opis: w okresie [[Polska Rzeczpospolita Ludowa|PRL]] symbolem dwóch zer oznaczano toalety publiczne. ** Źródło: s. 348. ** Zobacz też: [[poezja]] {{wulgaryzmy}} * Ja (...) dzielę ludzi na wojowników i na kurwy (męskie i damskie). ** Źródło: s. 388. ==''Missa pagana''== (w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 183–196) {{Chronologiczny sekcja}} <!--Uwaga: nie poprawiać; brak kropek na końcu wg tekstu oryginalnego--> * Dla wszystkich starczy miejsca<br />Pod wielkim dachem nieba<br />Na ziemi, którą ja i ty też<br />Zamieniliśmy w morze łez ** Źródło: ''Introit (pieśń na wejście)'' * Człowiek człowiekowi szpadą<br />Człowiek człowiekowi zdradą<br />Lecz ty się nie daj zgładzić<br />Lecz ty się nie daj zdradzić ** Źródło: ''Człowiek człowiekowi'' ** Zobacz też: [[zdrada]] * Człowiek człowiekowi bliźnim<br />Z bliźnim się możesz zabliźnić ** Źródło: ''Człowiek człowiekowi'' * Zaprawdę godnym i sprawiedliwym<br />Słusznym i zbawiennym jest<br />Śmiać się głośno<br />Płakać cicho ** Źródło: ''Prefacja'' * jak po nocnym niebie sunące białe obłoki nad lasem<br />jak na szyi wędrowca apaszka szamotana wiatrem<br />jak wyciągnięte tam powyżej gwiaździste ramiona wasze<br />a tu są nasze, a tu są nasze, a tu są nasze ** Źródło: ''Jak'' * jak lizać rany celnie zadane<br />jak lepić serce w proch potrzaskane ** Źródło: ''Jak'' * pudowy kamień, pudowy kamień<br />ja na nim stanę, on na mnie stanie<br />on na mnie stanie, spod niego wstanę<br />jak suchy szloch w tę dżdżystą noc ** Źródło: ''Jak'' * jak biec do końca, potem odpoczniesz, potem odpoczniesz <br />cudne manowce, cudne manowce, cudne manowce ** Źródło: ''Jak'' * W imię słońca<br /> I jego gońca: <br /> Skowronka gwiżdżącego, amen ** Źródło: ''Komunia'' * Wielkie ci dzięki, ciszo wieczysta, za twoje piosenki ** Źródło: ''Dziękczynienie'' ** Zobacz też: [[cisza]] * Dla wszystkich starczy miejsca<br />Pod wielkim dachem nieba<br />Na ziemi, której ja i ty<br />Nie zamienimy w bagno krwi ** Źródło: ''Ite missa est (pieśń na wyjście)'' ** Opis: zakończenie poematu. ** Zobacz też: [[ostatnie zdania dzieł literackich]]. ==''Oto''== * Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się. Gdyby prawdziwie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się.<br />Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy. * Dorośli naprawdę są dziećmi, a tylko udają dorosłych. I to jest ich całe, jedyne nieszczęście. ** Zobacz też: [[dorosły]] * Książkę dla dzieci może napisać tylko dziecko. * Ludzie są czarni, ludzie są biali, ludzie są czerwoni, ludzie są żółci. Brakuje (...) ludzi niebieskich. Gdzie są niebiescy? ** Źródło: ''Oto'' w: ''Fabula rasa. Z wypowiedzi rozproszonych'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 202. * Przez poznanie siebie człowiek staje się czysty. Przez zobaczenie brudu. Nie przez pranie brudu. Albowiem brudu psychicznego nie da się wyprać. (…) Brud można zobaczyć czystymi, nieoceniającymi, niesądzącymi oczami – i to jest to. Spojrzenia czystych oczu żaden psychiczny brud nie wytrzymuje. Znika doszczętnie. Roztapia się, Rozmywa. Rozwiewa. Puff! I nie ma go. * Za nieznanym tęsknij, ale nieznanego nie wyobrażaj sobie. ==''Pogodzić się ze światem''== {{Chronologiczny sekcja}} * Z matką czuję się bezpiecznie. Bezpiecznie się czuję z nią. ** Opis: napisane 28 maja 1979. * Byłem buntownikiem łagodnym, najłagodniejszym z możliwych, ale krańcowym. Poszedłem do końca. Czy za daleko? Chciałem unieść wszystkie nieszczęścia świata ludzi. I zwariowałem. Ale czy od tego? Nie wiem. ** Opis: napisane 30 maja 1979. ** Zobacz też: [[buntownik]] * Palę papierosa i nie smakuje mi. W szpitalu w Drewnicy paliłem jednego za drugim; też bez smaku. (...) Teraz wypalam paczkę, jakieś dwa razy mniej niż w szpitalu. Gdy byłem człowiekiem-nikt, mogłem z łatwością nie palić. Całymi miesiącami nie paliłem. ** Opis: napisane 31 maja 1979. * Odwiedził mnie przed chwilą Lechu Rojek. Pożaliłem mu się trochę. Powiedział, że muszę odnaleźć resztki samego siebie. Powiedział, że chciałem zbawić wszystkich ludzi, a sam się zgubiłem. Czytał moje książki i mówił: ty nie dajesz ludziom spać, ty ich budzisz do życia. Czytał też ''Fabula rasa''. ** Opis: napisane 31 maja 1979. * Kiedyś, dawno, gdy byłem jeszcze Edwardem Stachurą, pomyślałem, że człowiek za długo żyje. Że powinien żyć jeden dzień jak niektóre motyle. Albo jeden rok, od wiosny do zimy. Schopenhauer mówi, że rozpatrzywszy wszystkie za i przeciw lepiej byłoby, żeby się człowiek nie urodził. Mam 42 lata, a tak się czuję, jakbym dźwigał ich 420. Ostro żyłem. Codziennie coś nowego. Nie wpadłem w żadną rutynę. ** Opis: napisane 14 czerwca 1979. * Ta choroba ma to do siebie, że daje się zauważyć totalna bezradność lekarzy wobec niej. Sprowadza się to do „Jak się pan czuje?” i takiej czy innej grzecznościowej odpowiedzi na to pytanie. ** Opis: o swojej chorobie psychicznej; napisane 19 czerwca 1979. * Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie myślę często o samobójstwie jako o wyzwoleniu się z mojego piekła. Ale nie jest to dla mnie oczywiste. Nie ma w mojej biednej głowie ani jednej oczywistości. ** Opis: napisane 22 czerwca 1979. * Ludzie obdarzają mnie swoją dobrocią, ale to wszystko jakby nie docierało do mnie. Zyta, moja eks-żona, którą przypadkowo spotkałem, powiedziała mi, żebym się spytał lekarzy, czy jest możliwy przeszczep palców, to ona byłaby gotowa zaofiarować mi dwa palce. Że z trzema palcami ona sobie poradzi. Oto do jakich poświęceń gotowy jest człowiek. ** Opis: napisane 25 czerwca 1979. * Cokolwiek jest po śmierci, to nie może być gorsze od tego życia tu na padole. Od tych cierpień i mąk. ** Opis: napisane 25 czerwca 1979. * Oto błogosławieństwo ludzi prostych. Dla nich jest tak, jak jest. Jak powinno być, jak mogłoby być – tym sobie głowy nie zawracają. Także nie zawracają sobie głowy tym, dlaczego tak jest, jak jest. Jest tak, jak jest, i to wszystko. Absurdu nigdzie nie widzą. Samo to pojęcie jest im nie znane. Nie znają nawet tego słowa. Są jak drzewa: żyją i umierają. ** Opis: napisane 26 czerwca 1979. ** Zobacz też: [[absurd]] * Nie widzę powodów dla swojego bytowania tu, na ziemi. ** Opis: napisane 1 lipca 1979. * Mam dopiero 42 lata, więc przypuszczalnie szmat czasu przede mną. A czy nie można by wyjść śmierci na spotkanie? Czyż nie byłoby to normalne w mojej sytuacji? ** Opis: napisane 1 lipca 1979. * Kiedy się myśli i myśli o śmierci jako o jedynym wybawieniu, to jak wtedy żyć? ** Opis: napisane 4 lipca 1979. * Umarł ktoś we wsi i matka dzisiaj wybiera się na pogrzeb. Nawet pogrzeb jest sprawą tego świata. Wszystko tu jest z tego świata. Pogrzeb i chrzciny, wesele i imieniny. Wszystko. I żeby móc żyć w tym świecie, trzeba uczestniczyć w jego rytuałach. ** Opis: napisane 4 lipca 1979. ** Zobacz też: [[rytuał]] * Trzeba być specjalnej konstrukcji, żeby móc tak żyć, jak żyje większość ludzi. Praca, dom, spanie. Praca, dom, spanie. Tak można przetrwać życie. Chrzciny, wesele, pogrzeb. ** Opis: napisane 5 lipca 1979. ** Zobacz też: [[życie]] * Ale po co człowiek ma świadomość? Czy po to, żeby jej nie używać, żeby ją w kółko, bez ustanku zagłuszać? Błogosławieństwem człowieka czy przekleństwem jest świadomość? ** Opis: napisane 5 lipca 1979. ** Zobacz też: [[świadomość]] * Jak ciężko jest dać ten jeden krok. Od paru dni wstaję i mówię sobie: „Gdybym to zrobił wczoraj, dzisiaj już nie musiałbym się męczyć”. Gdybyż to było dla mnie oczywiste! Ale ciągle do końca nie jest… ** Opis: napisane 14 lipca 1979. * Czwartek 19 lub 20 lipca<br />Wczoraj byłem z panem Fedeckim <del>w</del> u lekarki w szpitalu w Drewnicy ** Opis: ostatni zapis. ** Źródło: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 199. ==''Siekierezada albo Zima leśnych ludzi'' (1971)== {{osobne|Siekierezada albo Zima leśnych ludzi}} * I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja z moją miłością niech sobie będę głupi. * Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej. ** Zobacz też: [[człowiek]] * Nie jest chyba ciężko umierać, kiedy się nie umiera samemu. ==''Się''== (Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1977) * Ach, pomóż wspomóż dopomóż ty – jedyny jedyniutki wyjątku czuły – odeprzeć tłumne pospolite armie reguły, i ach, cudne manowce, dźwignąć się, powstać, z-podeptanych-przez-demony-powstać, z fatalnego opętania się odpętać (…) i naprzód iść, naprzód zawsze i niesłychanie. * Bo to tak jest, że dla siebie, owszem, można coś tam zrobić, ale dla drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić, wszystko. Wszystko. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Pokocham ją siłą woli'', s. 165. * Czas umarł na czas. Ja umarło na ja. Nie ma ja. Się jest. Się jest się. Się jest duch. Się jest nikt. ** Opis: ostatnie zdania zbioru opowiadań ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Się'', s. 197. * (…) czy wolno taką wiarę i tyle wiary, całą taka wiarę w kimkolwiek pokładać? Chyba nie wolno. Chyba na pewno. Bo jakim prawem? Jeżeli już, to tylko w sobie można całą taką wiarę pokładać. W nikim więcej. * Gdybyś ty był zakochany, to by to było napisane na twojej twarzy, zapalone w twoich oczach, wyryte w twoich ruchach, w całym twoim zachowaniu. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Pokocham ją siłą woli'' * Ja paliłem i patrzyłem na to wszystko poprzez snujący się fantasmagorycznie dym palonego papierosa. – Jesteś mężczyzną; ja, jak widzisz, jestem kobietą. I uśmiechnęła się. Miękko, ale nie kocio. Kobieco, ale nie zalotnie. Choć może zalotnie, ale jakoś nieprzewrotnie. I nieznacznie. Bardzo delikatnie. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Pokocham ją siłą woli'' * Kobieta, jeżeli nie jest szczególnie upośledzona przez los, a już jeżeli jest jako tako ładna, może mieć bez większego trudu każdego mężczyznę... Prawie każdego – sprostowałem w myśli. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Pokocham ją siłą woli'' * Koniec z panem. Z panem amen. Się jest stanem. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Się'' * Nie chcę spać z wieloma mężczyznami, z drugim, trzecim, piątym. Z jednym chciałabym. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Pokocham ją siłą woli'' * Patrzyła w okno, a ja patrzyłem na nią, na jej profil i myślałem: sercem nie mógłbym, bo serce miałem kiedyś jedno i mi się potrzaskało straszliwie i doszczętnie, i nie udało się pokleić skorupek tego dzbanka, ani łzami – tym klejem białym, ani krwią – tym klejem czerwonym, i tak nie mam serca, nie mam, więc sercem nie mógłbym, ale mógłbym taką istotę pokochać SIŁĄ WOLI. SIŁĄ WOLI pokochać istotę taką mógłbym. Pierwszą dziewiczą i wielką i wolną miłością wolnej mojej woli. Skąd ona wzięła się, ta dziewczyna, tu, przede mną, prawie na wyciągnięcie ręki, ona, co jest taka, jak gdyby ją stworzyła jakaś niewysłowiona rozdzierająca tęsknota, już nie serca tęsknota, ale czegoś innego, nie wiem czego… Ducha tęsknota. Moja tęsknota. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Pokocham ją siłą woli'', s. 166. * Rozdzierający<br />Jak tygrysa pazur<br />Antylopy plecy<br />Jest obłęd człowieczy. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''El condor pasa'', s. 43. * (…) są różne szkoły, ale jedna z nich mówi, że nigdy nie jest za późno. Mnie się podoba ta szkoła. Co mówi, że nigdy nie jest za późno. * Szkoły są po to – się pomyślało – żeby było łatwiej żyć. Do szkoły chodzi się po to, żeby się samemu za dużo nie nauczyć. Bo gdyby nie chodzić do szkół, to można by dużo więcej samemu się nauczyć, za dużo więcej, i wtedy już zupełnie nie można by żyć wśród ludzi i ich szkolnych problemów. Szkoły są dobre. Mądre nie są, ale dobre są. ** Źródło: s. 9 ** Zobacz też: [[szkoła]] * To nie ja. Ja to jad. Ja to wąż. Ja to rak. Edmund Szerucki – rak. Janek Pradera – rak. Ja Michał Kątny – rak. Edward Stachura, który nas trzech wymyślił (on, co go też wymyślono, przy jego jednocześnie niezastąpionej pomocy) – po trzykroć rak. Umarł rak. Umarł rak na raka. Ja umarło. Położyło sobie kres. Koniec biografii. Koniec bibliografii. Koniec biobibliografii. Koniec biobibliobleblemafii. ** Źródło: ''Się'' (1977), ''Się'' * (…) w życiu tym dwie są dla człowieka sprawy jedyne do których wszystko powinno schodzić się zbiegać zlatywać jak wszechświat do nowego początku albo jak ptaki na sejmik do dalekiej za morza wędrówki a te dwie sprawy jedyne to: starać się zawsze i wszędzie pomóc drugiemu człowiekowi ale delikatnie nie nachalnie nie brutalnie nie wulgarnie więc to jedno a drugie to: odnaleźć siebie i podać sobie samemu rękę i uśmiechnąć się do siebie. ==''Wszystko jest poezja. Opowieść – rzeka'' (1975)== * Bałem się zawsze i bałem się wszystkiego, ale przecież jednak niemniej szedłem w noc, w każdą noc, jeżeli tak trzeba było. * Co to jest droga? To jest to, co masz na ustach: co krok i wieczne odkładanie samobójstwa. * Dokąd idę? Do słońca. To chyba jasne. * Dopomóż mi, Boże, żebym się dzisiaj nie wpakował w jakąś historię, która mnie raczej nie obchodzi. * Gdzie nas powiedzie skrajem dróg zygzakowaty życia sznur. * I inni, co pomarli lub co zginą z nami, bracia, kamraci, kumple i kompani. Ech, spotka tam w raju nas się kupa luda! Ech, od tupania zadudni niebieska tancbuda! * Kłamstwo nie tylko wykrzywia myślenie, co często prowadzi do katastrofalnych skutków (patrz: Historia Ludzkości), ale i czasami wykrzywia uśmiech, co zaobserwowałem dokładnie u dwu osób. A nikt mi nie powie, że to wygląda ładnie, kiedy się ma wykrzywiony uśmiech. ** Zobacz też: [[kłamstwo]] * Kto nie śpi, ten już coś robi. * Można skonać pod drzwiami ludzi, którzy za ludzi się mają. * Niech nie nadejdzie dzień, gdy przejdziemy ulicą, jeden mimo drugiego, nie spojrzawszy na siebie, ocierając się łokciami jak dwaj spieszni przechodnie. * Przypomniał mi się ten pan z Polonii norweskiej, który mi niedawno w Oslo opowiadał tak: – Ja, proszę pana, byłem w Polsce dwa lata temu i chciałem we Warszawie kupić pomidory. Handlarka kładzie mi pomidory do torebki, ale, proszę pana, same zgniłe. Ja rozumiem, że oni mają rozkaz od Rządu sprzedawać zgniłe pomidory, ale ja nie muszę kupować. I nie kupiłem. – Jasny gwint – mówię – to pan mieszka w Norwegii już trzydzieści lat, a ja mieszkam w Polsce już dwadzieścia pięć lat i pan wie więcej ode mnie, okazuje się. Ja, jej Bohu, nie wiedziałem tego, że sprzedawcy mają rozkaz od Rządu pakować klientom zgniłe pomidory. – No widzi pan. To jest tak: oni mają na straganach pomidory zgniłe i dobre, ale sprzedają te zgniłe, i  zanim sprzedadzą te zgniłe, to te zdrowe przez ten czas zgniją, i tak to, proszę pana, cały czas w kółko sprzedają zgniłe. ** Opis: o sytuacji w [[PRL]], 1973. ** Źródło: Edward Stachura, ''Wszystko jest poezja. Opowieść – rzeka'', wyd. PIW, Warszawa 1975, s. 133–134. * Stojąc w miejscu też można zabłądzić. * Teściowe, wie pan, są jak najwięksi poeci: Homer, Dante, Szekspir, Molier – bez narodowości. To znaczy, należą do wszystkich narodowości – powiedziałem kierowcy jakiś czas potem, kiedy już pruliśmy autostradą na Południe, ścigając się z wiatrem. ** Zobacz też: [[teściowa]] * Trzeba pisać. Żeby zarobić na chleb. I na podróż do Patagonii. Albo na Alaskę. (…) O czym pisać? O wszystkim. O poezji zatem więc. Bo wszystko jest poezją, każdy jest poetą. (…) Wszystko jest poezją, a najmniej poezją jest napisany wiersz; każdy jest poetą, a najmniej poetą jest piszący wiersze. * Ty się nie przejmuj tym szpitalem. To jest taki smutny szpital. Tu wszyscy wiedzą, że muszą umrzeć, i nic nie robią, tylko bez przerwy umierają. Ja tu nie mam z kim gadać… A z kim teraz gadasz? Masz z kim gadać? Ja tu, wśród tak zwanych żywych, muszę się ciężko naszukać, żeby znaleźć kogoś do gadania. Bo też bardzo dokładnie jesteśmy rozproszeni. I nawet kiedy tych dwóch jest w tym samym miejscu, w tym samym czasie – też mogą się minąć. * W Bełżcu, w gospodzie „Roztocze”, stałem jakiś czas w kolejce do bufetu. Po piwo. Owo wypiwszy, wyszedłem na rynek. Nieopodal przedwojennego Domu Polskiego baby rozłożyły na ziemi krajowy i zagraniczny towar rozmaity. W zgodnym współistnieniu leżą obok siebie rosyjskie socjalistyczne perfumy, adiekałon „Maki” za siedemdziesiąt złotych, i tutka amerykańskiej kapitalistycznej maści na jakieś dolegliwości. Też za siedemdziesiąt złotych. Chłopi sprzedają ogórki po piętnaście złotych kilogram (nie po złotówce za kilo, jak któregoś roku nie tak odległego), kalafiory po cztery i  pięć złotych sztuka i pomidory. Pomidory marne są. Wyglądają jak resztówka sezonu warzywniczego. Ô, saisons, ô, chateaux, ô, Rimbaud. ** Opis: o pobycie w [[Bełżec|Bełżcu]], w drodze na grób muzyka jazzowego Mieczysława Kosza w Tarnawatce, 1973. ** Źródło: Edward Stachura, ''Wszystko jest poezja. Opowieść – rzeka'', wyd. PIW, Warszawa 1975, s. 133–134. * Wódka, jak mówi Edmund Szerucki, to jest człowiek, z którym można porozmawiać. Od czasu do czasu. * Wszystko jest poezją, każdy jest poetą. ** Zobacz też: [[poeta]], [[poezja]] * (…) wypalić się do szczętu. Wszystko oddając życiu. Żeby śmierci, tej zwyczajnej wariatce, nic nie pozostawić w spadku; niech odziedziczy po nas popiół wygasły i niech go sobie rozdmucha, jeżeli chce, na siedem stron, i niech ma przy tym iluzję, że nie jest bezrobotna. ** Zobacz też: [[śmierć]] ==Inne== * Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:<br />Zobaczysz!<br />Zobaczysz obcą własną twarz,<br />Jakie wielkie oczy ma strach;<br />Zobaczysz wszystko to samo,<br />Co ja. ** Źródło: ''Zobaczysz'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 225. ** Zobacz też: [[miłość]], [[strach]] * A twe włosy, kłosy zboża<br />co bym chętnie jadł.<br />Po oddaniu do młynarza.<br />I z tej mąki co powstałej,<br />schrupał ten smaczny wypiek.<br />Co zastąpi głód jedzenia<br />Ciebie po kawałku. ** Źródło: ''Bezmiar'' * A w serce moje wstąpił wiatr<br />I tam on zamieszkał, i szumi. ** Źródło: ''Banita'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 219. * Banita boski to mój los,<br />Lecz nie ja go sobie wybrałem;<br />To ona mi wybrała go:<br />Dziewczyna, którą ubóstwiałem. ** Źródło: ''Banita'' * Bardzo ciężko jest zdzierżyć to wszystko. ** Źródło: [https://histmag.org/Edward-Stachura-ostatnie-tygodnie-10529?utm_source=chatgpt.com histmag.org] * Błogo bardzo sławił będę ten dzień,<br />Kiedy na nowo się narodzę,<br />Nawet gdy to będzie śmierci mej dzień. ** Źródło: ''Błogo bardzo sławił będę ten dzień'' * Bo kiedy się żyje miłością, nie przeprowadza się skrupulatnego, naukowego wywodu tej miłości, tylko się kocha. ** Źródło: ''[Wartość poezji]'' w: ''Fabula rasa. Z wypowiedzi rozproszonych'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982. * bo kto śpi nikomu krzywdy nie czyni<br />bo rozumiem nie-bycie i nie-czynienie<br />bo kocham braci moich: Lao-tse, Buddę i Jezusa<br />i kocham wszystkich ludzi i nie potępiam za [tekst nieczytelny]<br />Bo w szpitalu ** Opis: 24 lipca 1979, [[ostatnie słowa]] zapisane na kartce przed popełnieniem [[samobójstwo|samobójstwa]]. ** Źródło: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 193. * Chodzę tu chodzę tam<br />W tłumie ludzi zawsze sam<br />Nie mam już nic<br />Nie mam już nic<br />Ale też nikt mnie nie ma. ** Źródło: ''Jestem niczyj'' * Człowiek człowiekowi wilkiem!<br />Lecz ty się nie daj zwilczyć! ** Źródło: ''Człowiek człowiekowi, czyli dziesięć wskazań i dziesięć przeciwwskazań dla ciebie, sieroto nieboża, Zygmusiu K.'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 255. ** Zobacz też: [[człowiek]], [[człowiek człowiekowi wilkiem]] * Czy jest coś na świecie potworniejszego niż pijana kobieta? Jest. Pijana arystokratka. ** Źródło: ''Księga toastów i humoru biesiadnego'', wybór i oprac. Leszek Bubel, wyd. Zamek, Warszawa 1995, s. 151. * Do okna podszedłem i nawet nie uderzyłem Jurka, nic nie powiedziałem, tylko do okna podszedłem i tak bym sobie popłakał. Tak bym sobie popłakał, ale nawet one – łzy – były przeciwko mnie: jak małe liski pochowane w swych norach lękały się wyjrzeć, chociaż myśliwy dawno już odszedł, chociaż już dawno byłem odszedłem, tak dawno mnie tam nie było, i stałem przy oknie, i tak bym sobie popłakał. ** Źródło: ''Listy do Olgi'' * Dziewczyny, dziewczyny. Siostry miłosiernej mi trzeba. Chyba tego mi trzeba. SIOSTRY MIŁOSIERNEJ. DOSŁOWNEJ I CIELESNEJ. ** Źródło: [https://histmag.org/Edward-Stachura-ostatnie-tygodnie-10529?utm_source=chatgpt.com histmag.org] * Dzisiaj są moje urodziny,<br />Które obchodzę bez rodziny. ** Źródło: ''Urodziny'' * Gdybym tak mogła<br />Wydrzeć sobie serce<br />I być bez serca,<br />Byłoby mi lepiej,<br />Dużo lepiej,<br />Byłoby najlepiej. ** Źródło: ''Smutno'' * … i żaden patriota lokalny nie chce być patriotą globalnym, patriotą świata, patriotą wszechświata, bo to trochę za duże, żeby się z tym utożsamiać, sąsiedzi, i przecież „będę nie zauważony w tłumie ludzkości, i jak tu takim wielkim jak kosmos sztandarem wymachiwać? i komu wymachiwać? Panu Bogu przed nosem? Nie, nie! Precz z kosmopolityzmem! Niech żyje nasz fyrtel, co go tak pięknie opiewał nasz znakomity fyrtlowski poeta, a ten, kto twierdzić się ośmieli, że jego fyrtel jest piękniejszy, tego wezwiemy na pojedynek krasomówczy albo na białą broń, albo na pistolety, albo na bombę atomową”. ** Źródło: ''Nocne popołudnie'', w: ''Opowiadania'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1984, s. 303. ** Zobacz też: [[kosmopolityzm]], [[patriotyzm]] * Jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć,<br />Tęskność zawrotna przybliża nas.<br />Zbiegną się wreszcie tory sieroce naszych dwu planet,<br />Cudnie spokrewnią się ciała nam. ** Źródło: ''Jest już za późno, nie jest za późno'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 249. * Kiedy miałem 11 lat, rodzice doszli do wniosku, że należy opuścić słodką Francję i powrócić do jeszcze słodszej Polski. Nie rozumiałem jeszcze wtedy słowa: nostalgia. Teraz dopiero rozumiem, ileż smutku się w nim zawiera. ** Źródło: [https://literatura.wywrota.pl/wiersz-klasyka/37078-edward-stachura-zyciorys-pisany-przez-stachure-w-podaniu-na-kul-.html Życiorys pisany przez Stachurę w podaniu na Katolicki Uniwersytet Lubelski (KUL)] * Kto mi powie,<br />Żeby powstrzymać ręce<br />Które mi się same wyrywają do niej. ** Źródło: ''Ona sobie tego nie życzy'' * Kto mi powie,<br />Żeby powstrzymać serce,<br />Które mi się same<br />Wprost wyrywa do niej. ** Źródło: ''Ona sobie tego nie życzy'' * Mnie to już nikt dawno tak bardzo<br />dawno tak bardzo już nikt nie pielęgnował<br />czy ja jestem blacha albo tygrys<br />że mnie to już nikt dawno tak bardzo nie pielęgnował. ** Źródło: ''Róża'' * Mówiłaś: nigdy nigdy nikt i nic<br />Rozdzielić w życiu nas nie zdoła<br />Mówiłem: zawsze zawsze będę żyć<br />Potężnie zawsze żyć bo kocham<br />Skończyło się<br />Miało wiecznie trwać<br />Skończyło się<br /><br />Już nie ma cię<br />Ach jak szkoda nas<br />Już nie ma mnie ** Źródło: ''Odezwij się'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 239. * Musisz mi pomóc, musisz mi pomóc,<br />Swoją miłością musisz mi pomóc,<br />Musisz pokochać mnie mocniej,<br />Żebym się nie mógł w głęboką wodę<br />Rzucić! ** Źródło: ''Musisz mi pomóc'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 277. * Nie jestem zatwardziałym urazowcem. Tyle że po każdym urazie serce jest mniej spontaniczne dla danej osoby i to jest chyba naturalne. ** Źródło: ''Listy do pisarzy'', wyd. Iskry, 2006 * Nie ma mnie nikt. Jestem niczyj. Jestem niczyj. Jestem niczyj. ** Źródło: ''Jestem niczyj'' * Nie myśl, że nie kocham<br />Lub że tylko trochę kocham.<br />Jak cię kocham, nie powiem, no bo nie wypowiem -<br />Tak ogromnie bardzo, jeszcze więcej może<br />I dlatego właśnie żegnaj,<br />Zrozum dobrze, żegnaj, żegnaj. ** Źródło: ''Z nim będziesz szczęśliwsza'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 280. ** Zobacz też: [[miłość]] * Nieprzebrana jest chwila wiersza (…). ** Źródło: ''Uspokojenie'' * Pamiętasz, stary, dawne czasy szkolne? Najlepszy byłeś w całej siódmej B<br />Potęga w bójce i w nauce orzeł<br />Rój dziewuch wtedy w tobie durzył się<br />Co z tobą stary? Jak papuga trujesz<br />Pijany jesteś, masz herbatę, pij<br />Odpocznij chwilę, trochę wyparujesz<br />A potem, bracie, gdzie cię pędzi, mknij. ** Źródło: ''Dwadzieścia lat później, czyli spotkanie ze szkolnym kolegą w mieście Iks, gdzie czas jakiś się zatrzymałem w drodze na pewien płaskowyż andyjski'' * Pomóż sobie, bo tylko jedynie wtedy pomożesz sobie w tym sensie, że będziesz w stanie nie potrzebować pomocy. * Pomyślałem, że gdybym Cię miał przy sobie w tej chwili, to bym Cię po nogach całował ze szczęścia, a potem bym wstał i bym Cię bił. Tak bym Cię bił. ** Źródło: ''Listy do Olgi'' * Posłuchaj, porzucony przez nią,<br />Nieznany mój przyjacielu: W rozpaczy swojej<br />Nie wychodź na balkon, nie wychodź,<br />Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź,<br />Na smugę cienia nie wbiegaj,<br />Zaczekaj, trochę zaczekaj! ** Źródło: ''Czas płynie i zabija rany'' * Pośród gór i mórz<br />Odezwij się. ** Źródło: ''Odezwij się'' * Potem ona się zjawiła<br />Wszystko dla niej porzuciłem<br />I kochałem ją kochałem<br />Śmierci nic się nie lękałem<br />Potem poszła luty był<br />Już nie żyje ten co żył. ** Źródło: ''Jestem niczyj'' * Przebyłem noc właśnie i nikt mnie nie wita<br />nikt mi żaden nie mówi – bądź pozdrowiony. ** Źródło: ''Przebyłem noc właśnie...'' * Przyjdź do mnie jawnogrzesznico<br />będę cię rozdzierał powoli<br />na wszystkie nadzieje i zespolenie. ** Źródło: ''Próba wniebowstąpienia'' * Przysięgam wam, że płynie czas!<br />Że płynie czas i zabija rany! ** Źródło: ''Czas płynie i zabija rany'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 232. ** Zobacz też: [[czas]] * Ruszaj się, Bruno, idziemy na piwo;<br />Niechybnie brakuje tam nas!<br />Od stania w miejscu niejeden już zginął,<br />Niejeden zginął już kwiat! ** Źródło: ''Nie rozdziobią nas kruki'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 203. * Skąd wzięła się w krainie śmierci<br />Ta żywa zjawa istny cud<br />Tu pośród pustych marnych wierszy<br />Tu gdzie już tylko czarny kurz<br />Biała lokomotywa ** Źródło: ''Biała lokomotywa'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 241. ** Zobacz też: [[kurz]], [[lokomotywa]] * Skocz w pudło gitary,<br />Ratunkowym ona kołem. ** Źródło: ''Piosenka dla juniora i jego gitary'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 253. ** Zobacz też: [[gitara]] * Słońcem byliśmy! Cieniem jesteśmy! Słońcem będziemy! Dziećmi swych dzieci! ** Źródło: ''Piosenka, której nie da się przestać śpiewać'' * Starałem się zawsze, by mój ostatni wiersz był lepszy od najpiękniejszego wiersza świata, tzn. od mojego poprzedniego wiersza (…). Z początku porównywałem siebie do Największych. Myślę teraz, że dobrze jest ustawiać siebie od razu najwyżej. ** Opis: wypowiedź narratora. ** Źródło: ''Która jest jak oliwa na wodę'', „Kamena” nr 23/1986. * Swoją ciekawość świata trzeba umieć doskonalić. * To... to... lepsze niż moje! A wie pan, że ja się uważam za największego poetę świata. ** Opis: opinia o wierszu „Kartka znad Adriatyku” [[Julian Przyboś|Juliana Przybosia]] wyrażona wobec autora. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/ksiazki/7,154165,27492162,stachura-bez-obciachu-bede-wielki-bede-wielki.html Małgorzata I. Niemczyńska, Edward Stachura był przekonany, że jest poetą nie gorszym niż Homer], za Julian Przyboś „Zapiski bez daty” * Trzeba być tak szybkim, jak nadchodząca chwila. * Ty i ja – teatry to są dwa. ** Źródło: ''Życie to nie teatr'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 209. * Ty lubisz mnie,<br />A ona nie;<br />Czemu, słoneczko,<br />Czemu tak jest? ** Źródło: ''Ratuj, słoneczko'' * Urodziłem się… i tak dalej. ** Opis: odpowiedź Edwarda Stachury do tych, którzy dopytywali się o jego życiorys. ** Źródło: Anna Winkler, ''[https://wielkahistoria.pl/dziecinstwo-edwarda-stachury-po-pijanemu-ojciec-ganial-za-nim-po-polu-z-siekiera/ Dzieciństwo Edwarda Stachury]'', WielkaHistoria, 16 stycznia 2020. * We Wszechświecie nie ma miejsc wyróżnionych – co do tego astronomowie zdają się być zgodni. Robaczkowi podpowiada to samo już od bardzo dawna muza wszelkiej delikatności i wszelkiej sprawiedliwości. We Wszechświecie nie ma miejsc wyróżnionych, miejsc faworyzowanych, miejsc uprzywilejowanych, bo tak musi być, bo tak powinno być, bo tak jest właśnie delikatnie i sprawiedliwie. ** Źródło: ''Naprzód, niebiescy'', w: ''Opowiadania'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1984, s. 336. ** Zobacz też: [[Wszechświat]] * Wiem też<br />Wiem<br />Że ty już<br />Nie chcesz mnie<br />A jednak wciąż<br />Nie ruszam stąd<br />Bo może się stanie raz jeden cud<br />I przyjdziesz dotkniesz mnie<br />I powiesz<br />Zostań tu. ** Źródło: ''Może się stanie raz jeden cud'' * Wypłakałem za tobą<br />Oczy niebieskie, królewskie i pieskie. ** Źródło: ''Wypłakałem oczy niebieskie'' * Z nim będziesz szczęśliwsza,<br />Dużo szczęśliwsza będziesz z nim.<br />Ja, cóż –<br />Włóczęga, niespokojny duch,<br />Ze mną można tylko<br />Pójść na wrzosowisko<br />I zapomnieć wszystko. ** Źródło: ''Z nim będziesz szczęśliwsza'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 280. ** Zobacz też: [[szczęście]] * Za nią szaleję jak dziki zwierz. ** Źródło: ''Ratuj, słoneczko'' * Zapomniałem zapiąć rozporka<br />i poszedłem do teatru<br />A w teatrze jak w teatrze<br />ludzie wiszą na czarnych muszkach<br />stąpają po porcelanie<br />i gapią się na mnie jak na Szekspira<br />Cóż różne są drogi do sławy. ** Źródło: ''Zapomniałem'' * Zawsze jak jestem w mieście i patrzę na ten wielki ruch, na ten naród, co się ciągle gdzieś śpieszy i pędzi, to myślę, że ten wielki ruch miastowy to nie jest właściwie żaden prawdziwy ruch, tylko tak zwana iluzja. Wszyscy gdzieś biegną, podążają, pędzą, byle prędzej i oto. I oto wieczorem wszyscy znajdują się tam, skąd rano wyskoczyli ze swoich pudełek. ** Źródło: ''Poranek'', w: ''Opowiadania'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1984, s. 116. * Ze wszystkich kluczy do domów najważniejszy jest wędrownych ptaków klucz. ** Źródło: ''Leksykon złotych myśli'', wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998. * Zginąć by można jak nic: <br />Do żył<br />Jest nóż. <br /><br />Lub w dół<br />Na bruk<br />Z wysoka. <br /><br /> Ale czy warto? <br />Może nie warto?<br />Chyba nie warto... <br />Nie, nie – nie warto. ** Źródło: ''Czy warto'' * Zwalić by można się z nóg<br />Co rusz,<br />Co krok.<br />Co noc,<br />To szloch<br />I rozpacz. ** Źródło: ''Czy warto'' * Życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz;<br />Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada;<br />Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra<br />Przy otwartych i zamkniętych drzwiach.<br />To jest gra! ** Źródło: ''Życie to nie teatr'', w: ''Wiersze, poematy, piosenki, przekłady'', wyd. Czytelnik, Warszawa 1982, s. 209. ** Zobacz też: [[teatr]], [[życie]] ==O Edwardzie Stachurze== * 24 lipca 1979 roku Sted postanowił umrzeć. Człowiek-nikt, włóczęga, który próbował przekonać świat, że wszystko jest poezją, ale w końcu nie starczyło mu na to sił. Nie był w stanie pojąć, dlaczego na tak pięknym świecie jest jednocześnie tyle okrucieństwa. Usilnie chciał zmienić rzeczywistość. ** Autorka: [[Marcelina Bednarska]] ** Źródło: ''[https://uniwerek.tv/2020/07/25/dokad-ide-do-slonca-to-chyba-jasne-41-rocznica-smierci-edwarda-stachury/ „Dokąd idę? Do słońca. To chyba jasne.” 41. rocznica śmierci Edwarda Stachury]'', uniwerek. tv, 25 lipca 2020. * Albo się go lubi, albo nie – i to już po przeczytaniu kilku pierwszych zdań jego książek. ** Autor: [[Marek Gałązka]] ** Źródło: [https://ksiazki.wp.pl/edward-stachura-skonczyby-w-sobote-75-lat-6145964299671169a ksiazki.wp.pl] * Biała Lokomotywa to oksymoron, poetycka metafora. W czasach, kiedy lokomotywy były po prostu czarne, pisanie o białej lokomotywie było wyrażeniem tęsknoty za innym, mniej szarym światem. Wiersz Edwarda Stachury odwraca mit Orfeusza i Eurydyki. To Eurydyka wysyła Orfeuszowi będącemu w piekle Białą Lokomotywę, która z krainy cieni, mroków, martwych, pustych wierszy ma zawieść go do żywego świata. Dla nas, pokolenia ludzi wędrujących po polskiej zapyziałej prowincji, jeżdżących czarnymi parowozami, Biała Lokomotywa była smugą światła. Mam wrażenie, że to określenie bardzo długo miało takie właśnie znaczenie dla młodych ludzi. Kolejne pokolenia pisały do tego tekstu swoją muzykę. Stała się symbolem. ** Autor: [[Jerzy Satanowski]] ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, Warszawa, 6 listopada 2002. * Był postacią natchnioną i niepokojącą: poprzez swoją bezkompromisowość i szukanie ostatecznego trzonu egzystencji ludzkiej – poezji i prawdy, zdawał się zawstydzać nas wszystkich, tak ciągle zakrzątanych i zababranych codziennymi sprawami. ** Autor: [[Henryk Skolimowski]] ** Źródło: „Wiadomości” 2/1980, Londyn; cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 241. * Był wolny naprawdę, jedynie wtedy, kiedy umierał. Kiedy podcinał sobie żyły, wieszał w myślach. Kiedy kochał, nie będąc kochanym. ** Autor: [[Łukasz Maciejewski]] ** Źródło: ''[https://www.facebook.com/share/19J5vzyyHJ/ Post Łukasz Maciejewski „Aktorki”]'', facebook.com, 14 kwietnia 2025. * Byłem uczniem liceum, kiedy sam dla siebie odkryłem twórczość Stachury. Autor ''Całej jaskrawości'' był pierwszym pisarzem, którego nikt mi nie polecał: przeglądając kolejny numer „Twórczości” natknąłem się na podpisaną nie znanym mi nazwiskiem prozę; była to ''Siekierezada''. Wspominam o tym, by wyjaśnić fakt bardzo ważny dla mojego odbioru twórczości Stachury; mój pierwszy z nią kontakt był kontaktem najsilniejszym. ''Siekierezada'' była po prostu książką, która kilkunastoletniego czytelnika, jakim wówczas byłem, usatysfakcjonowała w pełni. ** Autor: [[Piotr Bratkowski]] ** Źródło: „Literatura” 9/1981, cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 248. * Edward Stachura, gdyby przyrównać, zachowując odpowiednie proporcje, jest dla mnie jak Woody Guthrie dla Boba Dylana. ** Autor: [[Marek Gałązka]] ** Źródło: [https://dzieje.pl/wiadomosci/edward-stachura-pisarz-ktory-kierowal-sie-zasada-zyciopisania dzieje.pl] * Edziu we wszystkim i zawsze chciał być najlepszy. Sławny chciał zostać. Powiedział kiedyś, jeszcze w podstawówce, że chciałby mieć w encyklopedii chociaż ze dwie linijki o sobie. ** Autor: Leszek Rojek, kuzyn Stachury ** Źródło: [https://xiegarnia.pl/artykuly/jak-byc-poeta-historia-edwarda-stachury/ xiegarnia.pl] * Gardził pogonią za pieniędzmi. Ojciec nie mógł mu długo darować, że nie uczy się na lekarza czy inżyniera. Przez rodzinę był traktowany jako nieudany egzemplarz. Po jego śmierci zaczęły się spory, bo pozostały tantiemy. Jadwiga Stachurowa rozdzielała honoraria, kierując się matczyną intuicją, ale rodzina nie uniknęła o to awantur. ** Autor: [[Marian Buchowski]] ** Źródło: ''[https://www.pressreader.com/poland/gazeta-wyborcza-duzy-format-0552/20141016/281642483422625 Z Marianem Buchowskim, biografem Edwarda Stachury, rozmawia Marcin Kącki]'', „Duży Format”, 16 października 2014, s. 29. * Hura hura – Broniewski, Stachura<br />Marynara i fryzura – matura. ** Autor: [[Farben Lehre]], ''Matura 2001'' ** Zobacz też: [[Władysław Broniewski]], [[Matura]] * ''I wyszedłem na łąki.''<br />Tak się kończy Stachurowe ''Uspokojenie'', przy którym jesteśmy tu razem, na mazowieckiej równinie, gdzie wezwał się sam swoimi wierszami, swoją prozą, swoimi przekładami, swoim życiem i swoim dziełem, niepewni, jak go pożegnać. (…) po prostu szkoda, że już dla nas niczego nie napiszesz. (…) Jednak w żalu, tak jak to zawsze bywało w Twoich dziełach, znaleźć trzeba pociechę, wszak pisarz nigdy nie umiera naprawdę, on trwa dla wciąż nowych pokoleń, a jego książki wciąż się na nowo objawiają swoją prawdą i pięknem. ** Autor: [[Marian Grześczak]], mowa pogrzebowa, Warszawa, Cmentarz Komunalny Północny, 28 lipca 1979. ** Źródło: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 196. * Itd. – „i tak dalej”, ulubiony idiom Edwarda Stachury – od literackiej roboty do rewelacji i od rewelacji do literackiej roboty. Itd., między blaskiem jedynej prawdy a ozdobnym mówieniem. Aż do ''Listu do pozostałych'' – który oczywiście nie jest listem do kogokolwiek określonego, tylko rozpaczliwym powrotem do całożyciowej, całym sobą robionej artystycznej kreacji. ** Autor: [[Andrzej Falkiewicz]], ''Nie-Ja Edwarda Stachury'', Wydawnictwo A, Wrocław 1995, ISBN 8390059843, s. 63. * Jedno jest pewne: Stachura nie zostawił na ziemi śladu dosadnego, śladu namacalnego. Mimo to zostawił ślad w duszach młodego pokolenia lat siedemdziesiątych. Swą postawą moralną i swą postawą etyczną. To znaczy chciał, żeby swoboda wewnętrzna ducha nie była wyniszczana przez trywializm, małostkowość i totalitarność. ** Autor: [[Wincenty Różański]] ** Źródło: reportaż radiowy Barbary Miczko ''Stachura – los gzygzakowaty'', cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 250. * Jego odmienność polega na bezgranicznej wierności samemu sobie, był nieprzystosowany, chciał żyć tak, jak nakazywało mu jego prawo moralne, a tak się nie da (…) Przechodził krótki okres dręczenia głosami, wykładnik mistycznych ciągot do doskonałości. ** Autorka: lekarka ze szpitala psychiatrycznego „Drewnica”, w którym leczył się Stachura. ** Źródło: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Kamerton, Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 188. ** Zobacz też: [[perfekcjonizm]] * Kobiety traktował często przedmiotowo lub jako eteryczne zjawy. ** Autor: [[Robert Rient]] ** Źródło: [https://zwierciadlo.pl/kultura/retro/522952,1,edward-stachura--lagodny-buntownik.read zwierciadlo.pl] * Naprawdę życie Stachury jest życiopisaniem. ** Autor: [[Henryk Bereza]] ** Źródło: słowo wstępne wygłoszone podczas wieczoru poświęconego twórczości Stachury, 2 grudnia 1970, Dom Literatury w Warszawie, cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 273. * Nie był lubiany, bo kto lubi chłopaka, który się mądrzył, który kogoś poprawiał bez przerwy albo zwracał uwagę. My nie byliśmy przyzwyczajeni by zwracać uwagę nauczycielce czy też coś jej odpowiedzieć. On uważał to za swój obowiązek, jeśli miał jakieś uwagi czy coś więcej wiedział, głośno o tym mówił. ** Autor: Maciej Zegarowski, znajomy Stachury z klasy z czasów szkoły podstawowej. ** Źródło: Olga Tyszkiewicz, ''[https://culture.pl/pl/tworca/edward-stachura Edward Stachura {{!}} Życie i twórczość {{!}} Artysta]'', culture.pl, 9 marca 2023. * Nie wyglądał na oszusta. Ale też i nie budził mojej sympatii. Więcej niż średniego wzrostu, blondyn, raczej ciemny niż jasny, mocno zarośnięty. Miał na sobie bardzo obcisłe dżinsy. Cuchnął papierosami i wódką. Mamrotał, że jest poetą (...) Przerwałem monolog Steda, pytając, czy gdzieś na stałe pra­cuje. Zaczął coś przebąkiwać o swoich studiach na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Nie mogłem się zorientować, czy je zaczął, czy też przerwał. Zagadnąłem go o powieść Vercorsa ''Oranie morza'', gdyż akurat była moją lekturą. Mówił o tej prozie z uniesieniem. W tym czasie dotarły do nas eseje Camusa ''Człowiek zbuntowany'', które Sted znał w oryginale znacznie wcześniej. Zadziwił mnie przenikliwością uwag o Sartrze i egzystencjalizmie. ** Autor: [[Romuald Karaś]] ** Źródło: [https://teatrnn.pl/leksykon/artykuly/edward-stachura-wspomnienia-o-edwardzie-stachurze/ teatrnn.pl] * Oni robią jemu krzywdę. Kiedyś żył, to i owszem był znany, ale teraz wszyscy. Nagrody, konkursy robią. Przecie on był normalnym człowiekiem. Robią mu krzywdę, bo tera taka moda na niego jest, a za rok, za dziesięć, kto będzie pamiętał... ** Autorka: Jadwiga Stachurowa ** Źródło: ''[http://www.43bis.media.pl/archiwum,00910.html Przypominamy Edwarda Stachurę]'', 43bis.media.pl, 24 lipca 2009. * Poezja Stachury mnie nie fascynowała, proza bardziej. (...) Natomiast gdy przeczytałem ''Fabula rasa'' i ''Oto'', to już był wschodni, ohydny, denerwujący mistycyzm i wtedy go trochę znielubiłem. ** Autor: [[Marcin Świetlicki]] ** Źródło: ''Nieprzysiadalność: autobiografia'' * Poszukiwał w życiu piękna. Edek z tego pierwszego dziesięciolecia (1961–71) to postać, którą nazwałbym platończykiem (mając na uwadze te trzy nadwartości platońskie: Dobro, Piękno, Prawdę). Wszystko, co Sted napisał, jest prawdą, tam nie ma tzw. fikcji literackiej, np. nie ma groteski – tak przecież w tym czasie modnej. W prozie są to zdarzenia, które przeżył na własnej skórze, to jest proza autentyczna. ** Autor: [[Bogusław Żurakowski]] ** Źródło: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 230. * Są pocztówki, które wysyłał Edward Stachura do siebie i podpisywał Michał Kątny. ** Autor: [[Krzysztof Rutkowski (pisarz)|Krzysztof Rutkowski]] ** Źródło: ''Wszystko jest poezja. Dokumentacja do filmu o życiu poety'' (1990) * (…) słowa bez wartości poetyckiej (zaimki, spójniki itd) nabierają tutaj takiej muzyki (…). ** Autor: [[Tadeusz Kłak]] ** Źródło: ''Do Edwarda Stachury list prywatny'', „Kamena” 15–16/1960, cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 40. * Song ma swoją tradycję odrębną. Żywioł, spontaniczność jest jego, jeśli się tak można wyrazić, modelem. U nas za jedyną świadomą próbę nawiązania do tego gatunku uważam twórczość piosenkarską Edwarda Stachury. Stachura pisze właśnie songi. (…) Przy pierwszej lekturze tego zbiorku nieświadom zrazu zamiaru poety, sam tę książeczkę odebrałem, mało powiedzieć, niechętnie. Ani to wiersze, ani to piosenki. Jeśli wiersze, to złe, jeśli piosenki – niezręczne. (…) Estetyczne prawidła poezji czy piosenki nie przystają do tych utworów, bo są to bardzo interesujące i przekonywujące próby uzyskania spontaniczności prymitywu, gdzie nie o doskonałość wyrazu chodzi, ale o zapisanie nie zafałszowanej przez żadną konwencję emocji. ** Autor: [[Zbigniew Bieńkowski]] o tomiku ''Piosenki''. ** Źródło: „Kultura” 3/1974, cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 115. * Stachura dokonał rzeczy niebywałej: zachwycał zarówno absolwentów zasadniczych szkół zawodowych, jak i studentów uniwersyteckich wydziałów humanistycznych oraz wybredną i snobistyczną bohemę stolicy; urzekał wybitnych pisarzy, takich jak Jarosław Iwaszkiewicz czy Julian Przyboś, a nawet budził podziw wyrafinowanych intelektualistów w rodzaju Andrzeja Falkiewicza. ** Autor: [[Marian Buchowski]] ** Źródło: [https://nto.pl/ikar-w-wygodnym-obuwiu/ar/4646880 nto.pl] * Stachura, jak można sądzić, nie prowadził jakiejś autentystycznej gry z czytelnikiem, a w kolejnych książkach realizował praktykę pisarską w zgodzie z własną intuicją i uzewnętrzniał postawę artysty stawiającego sztuce najwyższe wymagania. Ten maksymalista pełen niezgody na oczywistość tysiącletnich doświadczeń ludzkości (jego bohater próbuje nawet wygrać ze śmiercią), szybko dochodził do pytań o sens i cel pisania, stąd autotematyzm i niechęć do „zawodowego” uprawiania literatury, stąd próby naruszania konwencji. ** Autor: [[Marian Buchowski]] ** Źródło: ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Kamerton, Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 270. * Stachuro ty już idziesz górą<br />A nam tu w dolinie gorzko i ponuro. ** Autor: [[Andrzej Garczarek]], ''Do Piotrowskiego Poety'' * (…) szkoda, że zamienia się to chwilami w zwykłe klituś-bajduś. ** Autor: [[Krzysztof Mętrak]] ** Opis: o tomie ''Falując na wietrze''. ** Źródło: „Współczesność” 15/1966, cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 73. * Zdarzają się jednak pisarze z urodzenia i z absolutnej konieczności. Oni od samego początku przeczuwają ryzyko największych kosztów wewnętrznych, oni, zanim jeszcze zaczną pisać, już wiedzą, jaka jest cena literatury. Kimś takim jest w moim głębokim przekonaniu Edward Stachura. ** Autor: [[Krzysztof Rutkowski (pisarz)|Krzysztof Rutkowski]], Nota redakcyjna do: Edward Stachura, ''Poezja i proza'', t.5., Czytelnik, Warszawa 1982, ISBN 8307003784, s. 446. * Zmarł śmiercią, jak każda śmierć, tragiczną. ** Autor: Krzysztof Rutkowski, Wstęp do: Edward Stachura, ''Poezja i proza'', t.1., Czytelnik, Warszawa 1984, ISBN 8307003784, s. 23. * (…) żył zgodnie z neoromantycznym przekonaniem, że człowiek racjonalny to człowiek niekompletny, że należy kontemplować świat poza zasłoną pozorów, wracać do natury i docierać do prawdy, która jest, tkwi gdzieś we mnie i tkwi gdzieś w nieruchomym świecie. Oto przedpole jego panteistycznej metafizyki. Wymagało to – ten rodzaj manifestowanej jedności życia i literatury – sposobu życia, który wykluczał fałsz, i pisania, które by fałszu było wyzbyte. Wymagało szacunku dla pierwotnych olśnień, moralnej czystości, męskich wyznań, łaknących liryzmu i czułości. Ale wymagało też konfliktu z życiem codziennym, praktycznym, mieszczańskim, domeną Heideggerowskiego „Się”; bo krzątanina codzienna, bo wszechwładne konwencje oddalają od prawdy i uwłaczają istocie istnienia. ** Autor: [[Krzysztof Mętrak]], Mowa wygłoszona w dniu Zaduszek 1979 roku. ** Źródło: „Literatura” 30/1981, cyt. za: Marian Buchowski, ''Edward Stachura. Biografia i legenda'', Opole 1993, ISBN 8385971009, s. 255. {{wulgaryzmy}} * Kto nie czyta Stachury, jest jak chuj ponury. ** Autor: nieznany ** Opis: napis na murze. ** Źródło: Jakub Beczek, ''[https://natemat.pl/304931,prawda-a-mit-edwarda-stachury-tego-jeszcze-nie-wiedzieliscie Zmarł 40 lat temu, ale nadal jest wzorem buntownika. Prawda a mit Edwarda Stachury]'', natemat.pl, 7 kwietnia 2020. ==Zobacz też== * ''[[Siekierezada]]'' – ekranizacja [[Kategoria:Edward Stachura|!]] [[Kategoria:Samobójcy]] [[Kategoria:Polscy poeci]] [[Kategoria:Polscy pisarze]] htj9naft4w2wbhpndmrgav4q6ccy5xt Zbigniew Herbert 0 598 642535 642049 2026-05-15T22:05:49Z Nazwa1234 53893 /* Cytaty z wierszy i innych utworów literackich */ 642535 wikitext text/x-wiki [[Plik:Zbigniewherbert.png|mały|{{center|Zbigniew Herbert (1964)}}]] '''[[w:Zbigniew Herbert|Zbigniew Herbert]]''' (1924–1998) – polski [[poeta]], [[esej|eseista]], [[dramaturg]], autor słuchowisk. Z wykształcenia [[ekonomista]], [[prawnik]] i [[filozof]]. ==''Pan Cogito''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Pan Cogito}} ===''Przesłanie Pana Cogito''=== [[Plik:Gdansk-plac Kobzdeja-obelisk-Herbert.jpg|mały|{{center|Cytat z ''Przesłania Pana Cogito'' na obelisku w Gdańsku}}]] * bądź odważny, gdy rozum zawodzi, bądź odważny<br />w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy ** Zobacz też: [[odwaga]], [[rozum]] * Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu<br />po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę<br /><br />idź wyprostowany wśród tych co na kolanach<br />wśród odwróconych plecami i obalonych w proch * idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek<br />do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda<br />obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów<br /><br />Bądź wierny Idź ** Opis: [[ostatnie zdania dzieł literackich|ostatnie słowa książki]]. ==''Tren Fortynbrasa''== {{chronologiczny sekcja}} * Teraz kiedy zostaliśmy sami możemy porozmawiać książę jak mężczyzna z mężczyzną<br />chociaż leżysz na schodach i widzisz tyle co martwa mrówka<br />to znaczy czarne słońce o złamanych promieniach ** Opis: pierwsze słowa wiersza. * Pogrzeb mieć będziesz żołnierski chociaż nie byłeś żołnierzem<br />jest to jedyny rytuał na jakim trochę się znam * Tak czy owak musiałeś zginąć Hamlecie<br />nie byłeś do życia<br />wierzyłeś w kryształowe pojęcia a nie glinę ludzką<br />żyłeś ciągłymi skurczami jak we śnie<br />łowiłeś chimery<br />łapczywie gryzłeś powietrze i<br />natychmiast wymiotowałeś<br />nie umiałeś żadnej ludzkiej rzeczy nawet oddychać nie umiałeś * Teraz masz spokój Hamlecie zrobiłeś co do ciebie należało<br />i masz spokój Reszta nie jest milczeniem<br />ale należy do mnie * Żegnaj książę czeka na mnie projekt kanalizacji<br />I dekret w sprawie prostytutek i żebraków<br />muszę także obmyślić lepszy system więzień<br />gdyż jak zauważyłeś słusznie Dania jest więzieniem<br />Odchodzę do moich spraw dziś w nocy urodzi się<br />Gwiazda Hamlet Nigdy się nie spotkamy<br />to co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii<br /><br />Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach<br />a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę ** Opis: ostatnie słowa wiersza. ** Zobacz też: [[Hamlet]] ==Cytaty z wierszy i innych utworów literackich== * A teraz to nie będzie mnie na żadnym<br />zdjęciu zbiorowym (dumny dowód mojej śmierci<br />we wszystkich literackich tygodnikach świata)<br />kiedy ktoś<br />powie patrzcie widzicie – to Zbyszek –<br />wskazując palcem<br />na mężczyznę który szamoce się z walizką – ale to nie<br />ja to ktoś inny nawet nie jest z tej branży<br />nie ma mnie i nie ma zupełna pustka ** Źródło: ''Koniec'' * A zakopać cara ze złotym tronem – żal. ** Źródło: ''Bajka ruska'' * był hybrydą w której wszystko się <br/>telepie<br/>duch i ciało góra z dołem raz marksista raz<br/>katolik<br/>chłop i baba a w dodatku pół Rosjanin a pół Polak ** Opis: o [[Czesław Miłosz|Czesławie Miłoszu]]. ** Źródło: ''Chodasiewicz'' * Chciałbym nareszcie wiedzieć<br />gdzie kończy się wmówienie<br />a zaczyna związek realny<br />czy wskutek przeżyć historycznych<br />nie staliśmy się psychicznie skrzywieni<br />i na wypadki reagujemy teraz z prawidłowością histeryków<br />czy wciąż jesteśmy barbarzyńskim plemieniem<br />wśród sztucznych jezior i puszcz elektrycznych ** Źródło: ''Rozważania o problemie narodu'', z tomu ''Studium przedmiotu'' (1961) ** Zobacz też: [[Polacy]] * Chciałbym opisać najprostsze wzruszenie<br/>radość lub smutek<br/>ale nie tak jak robią to inni<br/>sięgając po promienie deszczu albo słońca ** Źródło: ''Chciałbym opisać'' * co mnie właściwie obchodzi<br />że te nogi należały<br />do prawdziwej księżniczki<br /><br />reszta była<br />hipotetyczna ** Źródło: ''Diana'' * Co stało się z Barabaszem? Pytałem nikt nie wie<br />Spuszczony z łańcucha wyszedł na białą ulicę<br />mógł skręcić w prawo iść naprzód skręcić w lewo<br />zakręcić się w kółko zapiać radośnie jak kogut ** Źródło: [https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/domysly-na-temat-barabasza/ ''Domysły na temat Barabasza''] * Człowiek sam jest ślepy. Musi mieć wokół siebie lustra albo inne oczy. Kocha – to znaczy przygląda się sobie. ** Źródło: ''Wybór poezji. Dramaty'', Czytelnik, Warszawa 1973, s. 217. * Dobranoc Marku lampę zgaś<br />i zamknij książkę Już nad głową<br />wznosi się srebrne larum gwiazd<br />to niebo mówi obcą mową<br />to barbarzyński okrzyk trwogi<br />którego nie zna twa łacina<br />to lęk odwieczny ciemny lęk<br />o kruchy ludzki ląd zaczyna ** Źródło: [https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/do-marka-aurelego/ ''Do Marka Aurelego''] * dziękuję Ci że stworzyłeś świat<br/>piękny i bardzo różny ** Opis: do [[Bóg|Boga]]. ** Źródło: [https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/modlitwa-pana-cogito-podroznika/ ''Modlitwa Pana Cogito – podróżnika'' z tomu ''Raport z oblężonego Miasta i inne wiersze''] * gdy pogrążeni w sobie<br />leżeliśmy blisko<br />muszę<br />zajrzeć do jej wnętrza<br />zobaczyć co nosi<br />w środku ** Źródło: ''Jedwab duszy'' * gdy spała<br />z otwartymi ustami<br />zajrzałem<br /><br />i co<br />i co<br />jak myślicie<br />co zobaczyłem<br /><br />spodziewałem się<br />gałęzi<br />spodziewałem się<br />ptaka<br />spodziewałem się<br />domu<br />nad wodą wielką i cichą<br />A tam<br />na szklanej płycie<br />zobaczyłem parę<br />jedwabnych pończoch<br /><br />mój Boże<br />kupię jej te pończochy<br />kupię ** Źródło: ''Jedwab duszy'' * Gdy wyschnie źródło gwiazd<br />będziemy świecić nocom<br />gdy skamienieje wiatr<br />będziemy wzruszać powietrze. ** Źródło: ''Napis'' * Gdybym się drugi raz urodził może byłbym lepszy. ** Źródło: ''Życiorys'' * i aby powiedzieć – kocham<br />biegam jak szalony<br />zrywając naręcza ptaków ** Źródło: ''Chciałbym opisać'' * i jeśli Miasto padnie, a ocaleje jeden<br />on będzie niósł Miasto w sobie po drogach wygnania<br />on będzie Miasto ** Źródło: ''Raport z oblężonego miasta'' * i tylko sny nasze nie zostały upokorzone ** Źródło: ''Raport z oblężonego miasta'' * inne małe palce lewej ręki<br />są zimną abstrakcją<br /><br />z moim<br />mamy wspólną datę urodzin<br />datę śmierci<br />wspólną samotność ** Źródło: ''Próba opisu'' * jedliśmy dużo<br />jak zawsze wtedy kiedy nikt nie płaci ** Źródło: ''Postój'' * jeśli tematem sztuki<br />będzie dzbanek rozbity<br />mała rozbita dusza<br />z wielkim żalem nad sobą<br /><br />to co po nas zostanie<br />będzie jak płacz kochanków<br />w małym brudnym hotelu<br />kiedy świtają tapety ** Źródło: ''Dlaczego klasycy'' * Lekkim krokiem<br />przechodzi<br />od plamy do plamy<br />od owocu do owocu ** Źródło: ''W pracowni'' * Mój Boże żeby ona była trochę młodsza<br />trochę ładniejsza<br />szła z duchem czasu<br />kołysała się w biodrach w takt modnej muzyki<br />może wówczas pokochaliby ją prawdziwi mężczyźni<br />generałowie<br />atleci władzy<br />despoci. ** Źródło: ''Pan Cogito o cnocie'' z tomu ''Raport z oblężonego Miasta'' * Mój głos wewnętrzny<br />niczego nie doradza<br />niczego nie odradza<br />nie mówi ani tak ani nie<br />jest słabo słyszalny<br />i prawie nieartykułowalny. ** Źródło: ''Głos wewnętrzny'' * Mój mały palec<br />jest ciepły<br />lekko zagięty do środka<br />zakończony paznokciem<br />składa się z trzech członów<br />wyrasta wprost z dłoni<br />gdyby był od niej oddzielony<br />byłby sporym robakiem ** Źródło: ''Próba opisu'' * Mój ojciec bardzo lubił France’a<br />i palił Przedni Macedoński<br />w niebieskich chmurach aromatu<br />smakował uśmiech w wargach wąskich ** Źródło: ''Mój ojciec'' * Najładniejsze bajki są o tym, że byliśmy mali. Ja lubię najbardziej tę, jak to raz połknąłem kościany guzik. Mama wtedy płakała. ** Źródło: ''Guzik'' * Najpiękniejsza jest Nike w momencie<br />kiedy się waha ** Źródło: [https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/nike-ktora-sie-waha/ ''Nike która się waha''] * Napiętych myśli złamany łuk<br />Marzenia, które ciało męczą.<br />Śpię w cembrowinie twoich nóg<br />Pod oczu twych zieloną rzęsą. ** Źródło: ''Ja'' * Nazwanie rzeczy i spraw ludzkich prowadzi do ich zrozumienia i osądu. Zwłaszcza po chaosie pojęć – poezja musi podjąć po ostatniej wojnie, po potopie kłamstw, trud odbudowy moralnej świata, przez odbudowę wartości słowa. Musimy na nowo oddzielić zło od dobra, światło od ciemności. (…) Słowo (…) musi powrócić do macierzystego portu – do znaczenia. ** Źródło: ''Od słowa ciemnego chroń nas…'' * Nie ma nic pospolitszego nad sny cesarzów. ** Źródło: ''Sen cesarza'' * Nie mogę przypomnieć sobie<br/> jego twarzy<br /><br />stawał wysoko nade mną<br />na długich rozstawionych nogach<br />widziałem<br />złoty łańcuszek<br />popielaty surdut<br />i chudą szyję<br />do której przyszpilony był<br />nieżywy krawat ** Źródło: ''Pan od przyrody'' * Nie najlepiej urządził sobie życie niejaki Eric Blair<br />na wszystkich zdjęciach twarz jego niecodziennie smutna.<br />Lichy uczeń Eton – Oxford – potem służba w koloniach<br />gdzie zmniejszył liczbę słoni o jednego słonia. ** Źródło: ''Album Orwella'' ** Zobacz też: [[George Orwell]] * Nie rozumiem, jak można pisać wiersze o księżycu. Jest tłusty i niechlujny. Dłubie w nosie kominów. Jego ulubione zajęcie to włazić pod łóżka i wąchać buty. ** Źródło: ''Księżyc'' ** Zobacz też: [[księżyc]] * Niech mnie wydadzą dobre oczy<br />pożerającym krajobrazom<br />słowa co miały chronić ciało<br />niech mi przepaści przyprowadzą. ** Źródło: ''wersety panteisty'' * Nigdy cię mieć nie będę całej<br />zawsze obrazek, uśmiech, skrawek. ** Źródło: ''Pod oknem'' * Nikomu nie przekażesz wiedzy<br />twój tylko słuch jest i twój dotyk<br />na nowo musi każdy stworzyć<br />swą nieskończoność i początek. ** Źródło: ''Kłopoty małego stwórcy'', 2 * Okolicznością łagodzącą jest fakt, że sztuka pochodzi z czasów zamierzchłych. ** Źródło: ''Wybór poezji. Dramaty'', Czytelnik, Warszawa 1973, s. 186. * On nas wprowadził<br />przez złoty binokular<br />w intymne życie<br />naszego pradziadka<br />pantofelka ** Źródło: ''Pan od przyrody'' * Pan Bóg kiedy budował świat<br />marszczył czoło<br />obliczał obliczał obliczał<br />dlatego świat jest doskonały<br />i nie można w nim mieszkać ** Źródło: ''W pracowni'' * Panie,<br />dzięki Ci składam za cały ten kram życia, w którym<br />tonę od niepamiętnych czasów bez ratunku śmiertelnie<br />skupiony na ciągłym poszukiwaniu drobiazgów. ** Źródło: ''Brewiarz I'' * Panie, (…)<br />nie zdążę już<br />zadośćuczynić skrzywdzonym<br />ani przeprosić tych wszystkich<br />którym wyrządziłem zło<br />dlatego smutna jest moja dusza. ** Źródło: ''[https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/brewiarz-iv/ Brewiarz IV]'' * Panie,<br /><br />wiem że dni moje są policzone<br />zostało ich niewiele<br />tyle żebym jeszcze zdążył zebrać piasek<br />którym przykryją mi twarz ** Źródło: ''[https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/brewiarz-iv/ Brewiarz IV]'' * Ponieważ żyli prawem wilka<br />historia o nich głucho milczy<br />pozostał po nich w kopnym śniegu<br />żółtawy mocz i ten ślad wilczy ** Źródło: ''Wilki'' * Postarzał się car ojczulek, postarzał. Już nawet gołąbka własnymi rękami nie mógł zadusić. Siedział na tronie złoty i zimny. Tylko broda mu rosła do podłogi i niżej. ** Źródło: ''Bajka ruska'' * póki czas jeszcze przywołaj Baranka wody<br/>oczyszczenia<br/>niech wzejdzie gwiazda prawdziwa ''Lacrimoso'' Mozarta<br/>przywołaj gwiazdę prawdziwą krainę stulistną<br/>niech ziści się Epifania otwarta jest Nowa Karta ** Źródło: ''Portret końca wieku'' * Przeleciał ptak przepływa obłok<br />upada liść kiełkuje ślaz<br />i cisza jest na wysokościach<br />i dymi mgłą katyński las. ** Źródło: ''Guziki'' * STACJA ROVIGO.<br />Niejasne skojarzenia.<br />Dramat Goethego<br />albo coś z Byrona.<br />Przejeżdżałem przez Rovigo<br />n razy i właśnie po raz n-ty zrozumiałem<br />że w mojej geografii wewnętrznej jest to osobliwe miejsce chociaż na pewno ustępuje miejsca<br />Florencji. ** Źródło: [https://fundacjaherberta.com/biblioteka-herberta/wiersze/rovigo/ ''Rovigo''] * Starannie więc krawat i uśmiechają się do lustra. Bo teraz to jest łagodny jedwab, a wtedy za pierwszej miłości był sznur. ** Źródło: ''Ballada o starych kawalerach'' * Stawia nas twarzą w twarz wobec okrutnej alternatywy – albo bezpieczeństwo albo wolność. ''Tertium non datur''. W naszej skołatanej epoce securitas może liczyć na rzesze wyznawców. Cenimy bezpieczeństwo, tę grę, w której główną wygraną jest zaledwie stawka, nędzny żeton, uprawniający do kontynuowania zabawy, dopóki służy ręka. Bezpieczeństwo, cóż to jest bezpieczeństwo. Trwożliwa formuła szczęścia. Życie bez walki. ** Źródło: ''Securitas'' (''Król mrówek'') * Suchy poemat moralisty<br />tak – tak<br />nie – nie. ** Źródło: ''Kołatka'' * szedłem –<br />przez wodospady schodów<br />wiry morskich skrzydeł<br />i barokowe niebo<br />całe w bąblach aniołów<br />– do ciebie ** Źródło: ''Mona Liza'' * Tadzio jest dowartościowany, Tadzio czuje się świetnie, a już to, że sekretarz generalny spotyka się z nim!… I mówi: wicie, rozumicie, towarzyszu – tak, choć on jeszcze do partii nie należał – ale wicie, rozumicie, my w Nieborowie robimy taki zjazd, to przyjedźcie do Nieborowa, tam będzie taka dyskusja literacka o nowych kierunkach. ** Opis: krytyczny opis postawy intelektualistów w dobie stalinizmu; zwrot ''„wicie, rozumicie”'' wszedł do potocznego obiegu jako ilustracja niegramotnego sposobu wysławiania się działaczy partyjnych w PRL. ** Źródło: ''Hańba domowa'', 1996 * Tak jak inni chciałem wiedzieć co stanie się ze mną po śmierci<br />czy dostanę nowe mieszkanie i czy życie ma sens ** Źródło: ''Życiorys'' * Tej garstce, która nas słucha, należy się piękno, ale także prawda… ** Źródło: ''Pocztówka od Adama Zagajewskiego'' * To wcale nie wymagało wielkiego charakteru<br />mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi<br />lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku<br />Tak smaku<br />który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo<br />choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała<br />głowa. ** Źródło: ''Potęga smaku'' * Trzeba świat pokrzepić fałszywymi łzami. ** Postać: Sokrates ** Źródło: ''Jaskinia filozofów'' * tylko guziki nieugięte<br />potężny głos zamilkłych chórów<br />tylko guziki nieugięte<br />guziki z płaszczy i mundurów ** Źródło: ''Guziki'' * ujrzałem różowe ucho<br /><br />śmieszny płatek skóry<br />muszla z żyjącą krwią<br />w środku<br />nic wtedy nie powiedziałem –<br /><br />dobrze byłoby napisać<br />wiersz o różowym uchu<br />ale nie taki żeby powiedzieli<br />też sobie temat wybrał<br />pozuje na oryginała<br /><br />żeby nawet nikt się nie uśmiechnął<br />żeby<br />zrozumieli że ogłaszam<br />tajemnicę<br /><br />nic wtedy nie powiedziałem<br />ale nocą kiedy leżeliśmy razem<br />delikatnie próbowałem<br />egzotyczny smak<br />różowego ucha ** Źródło: ''Różowe ucho'' * W czasie swej wielkiej mowy prokurator<br />przebijał mnie na wylot żółtym wskazującym palcem<br />mam powody by sądzić że wyglądałem<br />nietęgo ** Źródło: ''Proces'' * w drugim roku wojny<br/>zabili pana od przyrody<br/>łobuzy od historii<br/>(...)<br/>kiedy na leśnej ścieżce<br/>spotykam żuka który gramoli się<br/>na kopiec piasku<br/>podchodzę<br/>szastam nogami<br/>i mówię:<br/>- dzień dobry panie profesorze<br/>pozwoli pan że panu pomogę ** Źródło: ''Pan od przyrody'' * w pierwszym rzędzie siedziała moja stara tłusta kobieta<br />przebrana za moją matkę teatralnym gestem podnosiła<br />chustkę do brudnych oczu ale nie płakała<br />trwało to chyba długo nawet nie wiem jak długo ** Źródło: ''Proces'' * we mnie jest płomień który myśli<br />i wiatr na pożar i na żagle ** Źródło: ''Napis'' ** Zobacz też: [[płomień]] * Włożył do ust narzędzie, czekał, aż lufa ociepli się i uśmiechając się z roztargnieniem do swego odbicia – strzelił. Spadł jak płaszcz zrzucony z ramion, ale dusza stała jeszcze jakiś czas potrząsając głową coraz lżejszą, coraz lżejszą. A potem ociągając się weszła w to zakrwawione u szczytu ciało w chwili, gdy wyrównywała się jego temperatura z temperaturą przedmiotów, co – jak wiadomo – wróży długowieczność. ** Źródło: ''Samobójca'' * Wyniszczony narkotykami szalem spalin uduszony<br/>spalony w gwiazdę płonącą goreje Super Nowa<br/>trzech wieczorów – chaosu pożądania udręki<br/>wchodzi na trampolinę zaczyna od nowa ** Źródło: ''Portret końca wieku'' * Z faktu przyswojenia sobie<br/>wiedzy że Ala ma kota<br/>Pan Cogito wyciągnął<br/>zbyt daleko idące konsekwencje ** Źródło: ''Ala ma kota. W obronie analfabetyzmu'' * Z faktu używania tych samych przekleństw<br />i podobnych zaklęć miłosnych<br />wyciąga się zbyt śmiałe wnioski<br />także wspólna lektura szkolna<br />nie powinna stanowić przesłanki wystarczającej<br />aby zabić. ** Źródło: ''Rozważania o problemie narodu'', z tomu ''Studium przedmiotu'' (1961) * z jego namowy<br />w dziesiątym roku życia<br />zostałem ojcem<br />gdy po napiętym oczekiwaniu<br />z kasztana zanurzonego w wodzie<br />ukazał się żółty kiełek ** Źródło: ''Pan od przyrody'' * z lekką głową<br />papierosem za uchem<br />i bez kropli nadziei w sercu ** Źródło: ''Na szczycie schodów'' * Zapatrzony w Twoje oczy<br />zaplątany w Twoje rzęsy ** Źródło: ''Piosenka zakochanego'' ==Wypowiedzi== * Argument, że pułkownik Kukliński był zdrajcą, w myśl obowiązujących w PRL praw, jest formalnie słuszny, ale całkowicie absurdalny, gdyż musielibyśmy wyrzucić z podręczników szkolnych nazwiska Pułaskiego, Traugutta i Piłsudskiego. ** Opis: o [[Ryszard Kukliński|Ryszardzie Kuklińskim]], Warszawa, 5 grudnia 1994, rocznica urodzin marszałka [[Józef Piłsudski|Józefa Piłsudskiego]]. ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a63683-ts-nr-3-1995-list-zbigniewa-herberta-do-lecha-walesy-w-sprawie-plk-ryszarda-kuklinskiego '' List Zbigniewa Herberta do Lecha Wałęsy w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego''], tysol.pl, 3 kwietnia 2021. * Ale jeszcze pęta się we mnie złudzenie, że właśnie poezja jest próbą narzucenia odrobiny ładu i stwarza możliwość komunikowania się z ludźmi za pomocą zapisanego wzruszenia. ** Źródło: Zbigniew Herbert, ''Herbert nieznany. Rozmowy'', opr.H. Citko, Fundacja Zeszytów Literackich, 2008, s. 55. ** Zobacz też: [[poezja]] * Chrystusa potrzebowałem zawsze, bo On rozumiał moje cierpienie. ** Źródło: [https://herbertiada.pl/chrystusa-potrzebowalem-zawsze-herbert-w-poszukiwaniu-boga/ herbertiada.pl] * Kultura to (…) budowanie wartości, dla których warto żyć. ** Źródło: Zbigniew Herbert, ''Herbert nieznany. Rozmowy'', opr.H. Citko, Fundacja Zeszytów Literackich, 2008, s. 48. ** Zobacz też: [[kultura]] * Mam okresy, w których nie mogę pisać – kiedy po prostu czuję się zacieśniony do własnego cierpienia czy do własnego bólu, czy własnej niezgody. Wtedy przestaję pisać. Ale kiedy znajduję jakąś ścieżkę do świata, to staram się iść tą ścieżką. ** Źródło: Zbigniew Herbert, ''Głosy Herberta'', opr.B. Toruńczyk, Fundacja Zeszytów Literackich, 2008, s. 184. * Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował „socjalizm z ludzką twarzą”. To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Ja nie wytrzymuję takich hybryd, ja uciekam przez okno z krzykiem. ** Źródło: Antoni Lenkiewicz, ''Polacy na przełomie XX i XXI wieku'', tom 8, Biuro Tłumaczeń, 1998, s. 45. * Mody przemijają, żyją tylko wielcy zmarli i oni w końcu będą nas sądzić. ** Źródło: Zbigniew Herbert, ''Hommage à Rilke'', „Zeszyty Literackie” nr 104/2008. * Naród, który traci pamięć, traci sumienie. ** Źródło: Sławomir Abramowicz, Tomasz Balbus, ''Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944–1956. Słownik biograficzny'', IPN, 2002, przedmowa, s. VII. ** Zobacz też: [[naród]] * Nie dialoguj z pokusą, bo przegrasz. * Nie, jak będzie za ciężko, to wypije. ** Opis: Herbert odpowiedział tak, kiedy przyjaciel zobaczył go nosiącego ciężkie galony taniego wina i zaoferował pomoc. ** Źródło: [https://viva.pl/ludzie/niezwykle-historie/zbigniew-herbert-ulubione-kobiety-matka-teresa-i-moja-biedna-zona-katarzyna-136138-r1/ viva.pl] * Nie jestem autorytetem moralnym tak zwanym. Czasem piję, palę papierosy. (…) Jaki autorytet moralny może palić papierosy? ** Źródło: film ''Zbigniew Herbert – obywatel poeta'' * Nie każda przewrotka jest od razu upadkiem. * Pisarz jest, a przynajmniej powinien być, po stronie poniżonych i pokrzywdzonych. Od tego nie mogą go zwolnić żadne instancje świeckie czy duchowne. ** Opis: na temat odmawiania udziału w życiu literackim w okresie socrealizmu. ** Źródło: Antoni Lenkiewicz, ''Polacy na przełomie XX i XXI wieku'', tom 8, Biuro Tłumaczeń, 1998, s. 45. ** Zobacz też: [[socrealizm]] * Płynie się zawsze do źródeł pod prąd, z prądem płyną śmiecie. ** Źródło: „Krytyka” nr 8/1981, s. 39. * Poeta walczy z własnym cieniem. Poeta krzyczy, jak ptak w pustce. ** Źródło: Jacek Łukasiewicz, ''Poezja Zbigniewa Herberta'', Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 1995, s. 12. * Serce kamieni drży czasem jak serce małych zwierząt. ** Źródło: Andrzej Franaszek, ''Poznawanie Herberta'', tom 1, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1998, s. 160. * Sprawa pułkownika Kuklińskiego stała się sprawą nas wszystkich, apeluje do naszych sumień i obywatelskich postaw. Pułkownik Kukliński jest jednym z nas – cokolwiek chcieliby wydumać na ten temat ludzie złej woli i wygodnej obojętności. ** Opis: o [[Ryszard Kukliński|Ryszardzie Kuklińskim]], list opublikowany w 1995. ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a63683-ts-nr-3-1995-list-zbigniewa-herberta-do-lecha-walesy-w-sprawie-plk-ryszarda-kuklinskiego '' List Zbigniewa Herberta do Lecha Wałęsy w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego''], tysol.pl, 3 kwietnia 2021. * Stawianie zagadnień: socjalizm albo kapitalizm jest symplifikacją. Pomijając nieokreśloność terminu socjalizm między jego skrajnym odchyleniem, marksizmem, a skrajnym odchyleniem kapitalizmu, powiedzmy amerykanizmem, jest jeszcze całe bogactwo mądrych form ustrojowych, które potrafią – wierzę – przywrócić staremu słowu: demokracja – życie, prawdę i wartość. ** Opis: w liście do Jerzego Zawieyskiego. ** Źródło: Zbigniew Herbert, Jerzy Zawieyski, ''Korespondencja 1949–1967'', Biblioteka „Więzi”, 2002, s. 29. * Trudno zaiste pojąć, jak można ubiegać się o przyjęcie Polski do NATO, gdy odmawia się faktycznie powrotu do kraju temu, który pierwszy, na własne ryzyko, z narażeniem życia udowodnił, że Polska jest integralną częścią Zachodu i pragnie żyć we wspólnocie wolnych i demokratycznych państw. ** Opis: o [[Ryszard Kukliński|Ryszardzie Kuklińskim]], list do Prezydenta RP Lecha Wałęsy, opublikowany w 1995. ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a63683-ts-nr-3-1995-list-zbigniewa-herberta-do-lecha-walesy-w-sprawie-plk-ryszarda-kuklinskiego '' List Zbigniewa Herberta do Lecha Wałęsy w sprawie płk. Ryszarda Kuklińskiego''], tysol.pl, 3 kwietnia 2021. ** Zobacz też: [[Polska]], [[NATO]] * Ukazuje się pismo „Mr Cogito”; o klubach nie słyszałem. Pomylił mnie pan chyba z „Playboyem”. ** Opis: odpowiedź na pytanie: ''Podobno w Ameryce działają kluby Pana Cogito?''. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20140101182546/http://niniwa22.cba.pl/herbert_nieznany_rozmowy.htm niniwa22.cba.pl] * Uważam [je] za tchórzostwo. ** Opis: o [[samobójstwo|samobójstwie]]. ** Źródło: [https://kompromitacje.blogspot.com/2019/11/herbert-ma-chad.html?m=1 list do Haliny Misiołek z 26 grudnia 1962] * Wątroba to nie gentleman. ** Źródło: [[Leopold Tyrmand]], ''[[Dziennik 1954]]'', wpis z 7 stycznia 1954. * Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idioty­zmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. ** Źródło: [[Waldemar Łysiak]], ''Rzeczpospolita kłamców. Salon'', Nobilis, 2004, s. 56. * W mojej klasie było nas dwudziestu czterech i ja byłem najmniej zdolny; i z całej naszej klasy tylko ja jeden przeżyłem wojnę. ** Źródło: [https://tygodnik.interia.pl/news-przybysz-z-hiperborei-najwierniejszemu-z-najwybitniejszych,nId,5376111 tygodnik.interia.pl] * Wolność uzyskana bez kropli krwi nie jest żadną wolnością. ==Cytaty z listów== ===Listy do Karla Dedeciusa (1959–1994)=== * Boję się i drżę jak dziewica przed… no wiesz przed czym. * Ja się nie zmienię, Ty się nie zmienisz.<br />Będą się dziewki przez nas rumienić<br />Całuję Twoje słodkie wypukłości<br />Twój Zbigniew. * Jestem samotnik. Nie odpisuję w zasadzie na listy. Przerażają mnie wieczory autorskie i spotkania. Więc czy nie lepiej nie popisywać się takim dziwadłem? Pozatem jestem mały, gruby i zawsze śpiący. * Mimo tych kłopotów, czuję się silny i chce mi się żyć, choć prawdę powiedziawszy nie bardzo wiem po co. * Najbardziej ucieszyło mnie Pana wyznanie, że jest Pan leniwy (podobnie jak ja), a więc mamy szansę dobrze się zrozumieć. * Na wódkę bym z Panem poszedł. * Oglądam zachody słońca i myślę o zbliżającej się starości. * Opaliłem się, ale wiem, że to trwa niedługo jak młodzieńcza miłość. * Podróżuję tylko koleją. Samolot napawa mnie zabobonnym lękiem. * PS Bardzo mi smutno i chyba się dziś zaleję. Szkoda, że jest Pan tak daleko. * Wszystkie recenzje są pozytywne. Widomy znak, że książka jest zła. ===Listy do Wisławy Szymborskiej (1955–1996)=== * Całuję Twą<br />szyję<br />i<br />alabastrowe<br />palce * Jezioro Łabędzie mych dzikich snów,<br />Kolumno i Różo mej tęsknoty, (…) rączki uprzejmie całuję. * Kochana Wdowo!<br />Najdroższa Sieroto!! * Kochana Wisełko, (…) Wesołych Świąt<br />Twój<br />pies<br />Herbert * Może niedługo umrę, ale pamiętaj że Cię kochałem zmysłowo choć bezinteresownie. * Mój Księżycu<br />Luno moja, nie nie nie odczepiaj się ode mnie proszę. Bo to ja przywarłem do Ciebie i tak już zostanie do śmierci. * Pani Wisełce<br />moc uścisków<br />i całusuf<br />szle * Potrzebuję miłości i pieniędzy. * Ty Moja Nocy Świętojańska, nie masz pojęcia Serce jak tu zimno i francusko. * Wisełko brak mi Ciebie<br />gdy świeci księżyc na niebie<br />i jestem w wielkiej potrzebie. * Wisła, Ty moje Życie, ty moje tiu tiu tiu * Zobaczysz, jak zostanę Panem Bogiem to wszyscy ludzie a nawet kobiety będą szczęśliwe. * Z proletariackim pozdrowieniem<br />Herbert<br />pseudo Tramwajarz ==O Zbigniewie Herbercie== * Herbert jest „klasykiem”. (…) Celem Herberta nie jest nowość. Jego celem jest doskonałość. ** Autor: [[Jerzy Kwiatkowski]] ** Źródło: „Życie Literackie”, 1961 * Jego humor, oparty na autoironii, był bardzo pouczający, i ja stałem się w jakimś sensie jego naśladowcą. ** Autor: [[Zdzisław Najder]], [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/rczj.htm „Dziennik”, 30 lipca 2008] * Każda opowieść Herberta zawiera ukryty sens. (…) Herbert daje nam takich bogów, na jakich zasłużyliśmy. ** Autor: Kamila Borysewicz, ''Prywatna mitologia Zbigniewa Herberta'', „Akcent” nr 4, 2001 * Krzyczał, nie chciał wyjść, groził, że jeśli to zrobi – to przez otwarte szeroko okno. ** Autor: [[Andrzej Franaszek]] ** Opis: o chorobie psychicznej Herberta. ** Źródło: ''Herbert. Biografia'', tom II, s. 661. * Można mieć kochanki, żonę, tysiące admiratorów, nawet oddanych przyjaciół i wciąż być samotnym. Taki właśnie był Zbyszek. ** Autor: [[Katarzyna Herbert]] ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20140101084002/http://niniwa22.cba.pl/jacek_zakowski_pani_herbert.htm niniwa22.cba.pl] * Nawet wtedy, kiedy sitwa literacka skakała wokół niego na paluszkach, miał wybuchy szczerości. Pamiętam, jak zareagował, gdy ktoś próbował obniżyć piękno akowskiego etosu. Po prostu walnął pięścią w stół i wyszedł ze mną na taras. A na tarasie huknął potężnym basem: „Precz z bolszewikami”. ** Autor: [[Jerzy Narbutt]], [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/bwpr.htm „Nasz Dziennik”, 28 lipca 2008] * Oczywiście, cierpi nędzę. Zarabia kilkaset złotych miesięcznie jako kalkulator – chronometrażysta w spółdzielni produkującej papierowe torby, zabawki czy pudełka. Pogoda, z jaką Herbert znosi tę mordęgę po ukończeniu trzech fakultetów, jest wprost z wczesnochrześcijańskiej hagiografii. ** Autor: [[Leopold Tyrmand]], ''[[Dziennik 1954]]'', wpis z 7 stycznia 1954. * Palił jak smok. Gdy odwiedziłem go po raz przedostatni, 3 maja 1998, palił dwa papierosy na raz, jeden za mnie, ponieważ rzuciłem. To było dramatyczne – inhalacja – papieros – inhalacja – papieros. Zdumiewało to nawet mnie, starego palacza. ** Autor: [[Marian Grześczak]] ** Źródło: [https://kompromitacje.blogspot.com/2019/11/herbert-ma-chad.html?m=1 kompromitacje.blogspot.com] * Podczas wizyty w restauracji w Berlinie potrafił podnieść rękę i zawołać na kelnera „Heil Hitler”. ** Autor: Agnieszka Dajbor ** Źródło: [https://viva.pl/ludzie/niezwykle-historie/zbigniew-herbert-ulubione-kobiety-matka-teresa-i-moja-biedna-zona-katarzyna-136138-r1/ viva.pl] * Podzielę się z Tobą ostatnią kromką. (Ale na wódkę i dziewczynki to nie bardzo). ** Autor: Karl Dedecius ** Źródło: Listy do Zbigniewa Herberta * Po południu był u mnie Herbert. To jeden z najlepszych moich współczesnych. Moim zdaniem – poeta numer jeden swego pokolenia, a może i całej naszej połaci dziejów powojennej Polski. Wie się o nim jeszcze niewiele, drukował mało, trochę w „Tygodniku Powszechnym”. ** Autor: [[Leopold Tyrmand]], ''[[Dziennik 1954]]'', wpis z 7 stycznia 1954. * Uprawia moralną czystość, bezkompromisowość i wierność samemu sobie trochę na pokaz, ale w tak solidnym gatunku, że nie można przyczepić się do niczego i nie można odpłacić mu niczym poniżej głębokiego szacunku. Oczywiście, cierpi nędzę. Zarabia kilkaset złotych miesięcznie (…) Pogoda, z jaką Herbert znosi tę mordęgę po ukończeniu trzech fakultetów, jest wprost z wczesnochrześcijańskiej hagiografii. Ta pogoda to precyzyjnie skonstruowana maska: kryje się za nią rozpacz człowieka, który boi się, że przegrał życie w niepoważnym pokerze historii, w którym stawką były ideologiczne przywiązania i honory. W konsekwencji tego zgubnego nałogu nie jest w stanie pomóc starym schorowanym rodzicom czy wymknąć się innym zgryzotom. Przypomina człowieka, który pochylił się nad studnią życia i którego doszedł stamtąd przeraźliwy smród, ale który się także wpił spazmatycznie w krawędź, aby się nie cofnąć i za żadną cenę nie przenieść rozmarzonego wzroku w cukierkowe landszafty. ** Autor: [[Leopold Tyrmand]], ''[[Dziennik 1954]]'', wpis z 7 stycznia 1954. * Warto wsłuchiwać się w pozostawione nam przez Zbigniewa Herberta słowa, warto wydobyć z nich sens który – jakże często – stanowi przesłanie uniwersalne. Problemy bohaterów Herberta mogą dotyczyć nas wszystkich. Ostatecznie bowiem to my, czytelnicy, zastanawiamy się nad dylematami Pana Cogito, pytamy o to, czy musiał zginąć Hamlet, dociekamy, jak doskonałym stworzeniem jest kamyk. ** Autor: [[Agata Kornhauser-Duda]], [https://web.archive.org/web/20151103215001/http://www.prezydent.pl/pierwsza-dama/wypowiedzi-pierwszej-damy/listy/art,4,list-pierwszej-damy-do-uczestnikow-xv-ogolnopolskiego-przegladu-tworczosci-zbigniewa-herberta-herbertiada.html ''Do uczestników XV Ogólnopolskiego Przeglądu Twórczości Zbigniewa Herberta Herbertiada'', prezydent.pl, 17 września 2015] * Zbigniew Herbert to według mnie najwybitniejszy poeta Polski powojennej. ** Autor: [[Witold Kieżun]], ''Magdulka i cały świat'', wyd. Iskry, Warszawa 2013, s. 279. * Zbyszek Herbert nie ma jeszcze trzydziestu lat, jest szczupły, trochę słabowity, o za szerokich biodrach. Ma uczniakowaty, wesoło zadarty nos i podejrzanie łagodne, jasne oczy. W ich błękitnej miękkości jest nieszczerość i upór. Jest grzeczny, życzliwy, spokojny, lecz w uprzejmości czai się wola i krnąbrność i jakaś wyczulona przewrotność, z którą lepiej się liczyć. ** Autor: [[Leopold Tyrmand]], ''[[Dziennik 1954]]'', wpis z 7 stycznia 1954. {{wulgaryzmy}} * Herbert był szalenie związany uczuciowo ze Lwowem. I nie znosił wyrzekania na Polaków. Kiedyś pojechał do paryskiej „Kultury” i Giedroyc z Miłoszem swoim zwyczajem gadali na Polaków. Wtedy Herbert zdjął spodnie i kazał się całować w polską dupę. ** Autor: [[Janusz Szpotański]], [https://web.archive.org/web/20061125052104/http://niniwa2.cba.pl/szpotanski.htm ''Ostatni wywiad z Januszem Szpotańskim, autorem „Towarzysza Szmaciaka”''], „Życie” 10/2001. [[Kategoria:Zbigniew Herbert|!]] qdh93zkevwws790uehxl66jdklzfagq Adolf Hitler 0 1237 642542 642490 2026-05-16T04:02:34Z Nazwa1234 53893 /* O Adolfie Hitlerze */ 642542 wikitext text/x-wiki [[Plik:Adolf Hitler cropped restored 3x4.jpg|mały|{{center|Adolf Hitler}}]] '''[[w:Adolf Hitler|Adolf Hitler]]''' (1889–1945) – [[Niemcy|niemiecki]] [[polityk]] pochodzenia [[austria]]ckiego, wódz i kanclerz [[III Rzesza|III Rzeszy]], przywódca [[Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników|NSDAP]], ideolog [[nazizm]]u. ==''Mein Kampf''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Mein Kampf}} * Austrię opuściłem w pierwszym rzędzie z powodów politycznych. Nie chciałem walczyć za habsburskie państwo. ** Zobacz też: [[Austria]] * Być obywatelem swojego państwa, nawet jeśli jest się tylko zamiataczem ulic, musi być uważane za większy honor niż bycie królem w obcym kraju. ** Zobacz też: [[honor]], [[król]], [[państwo]] * Jakże nędzne są myśli ludzi małych. * Kiedy siła do walki o własne zdrowie przestaje istnieć, oznacza to koniec prawa do życia w tym świecie walki. Ona należy do silnej całości, nie słabej połowy. ** ''Wenn die Kraft zum Kämpfe um die eigene Gesundheit nicht mehr vorhanden ist, endet das Recht zum Leben in dieser Welt des Kampfes. Sie Gehört nur dem kraftvollen „Ganzen” und nicht dem schwachen „Halben”.'' (niem.) ** Zobacz też: [[siła]], [[walka]] ==Inne== * Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni… Dżyngis-Chan rzucił na śmierć miliony kobiet i dzieci świadomie i z lekkim sercem – historia widzi w nim tylko wielkiego założyciela państw. Obecnie tylko na wschodzie umieściłem oddziały SS Totenkopf, dając im rozkaz nieugiętego i bezlitosnego zabijania kobiet i dzieci polskiego pochodzenia i polskiej mowy, bo tylko tą drogą zdobyć możemy potrzebną nam przestrzeń życiową. ** Opis: „Drugie Przemówienie”, którego istnienie jest podważane, na odprawie dowódców w Obersalzbergu, 22 sierpnia 1939. Wielu historyków twierdzi, że tamtego dnia Hitler miał tylko jedno przemówienie, a autentyczność Dokumentu Norymberskiego nr 798-PS, skąd pochodzi całość przemówienia, nie została nigdy potwierdzona. * Dajcie mi pięć lat, a nie poznacie Niemiec. ** Opis: w 1933. ** Źródło: ''Dzieje najnowsze'', t. 35, Państwowe Wydawn. Naukowe, Oddział w Łodzi, 2003, s. 16. * Dla każdego mocarstwa sprawą fundamentalną jest przestrzeń życiowa współmierna do potęgi państwa (…) Stawką nie jest tutaj Gdańsk. Dla nas jest to kwestia powiększenia przestrzeni życiowej na Wschodzie, zabezpieczenia dostaw żywności i rozwiązania problemu państw bałtyckich. Żywność można pozyskać jedynie z obszarów słabo zaludnionych; (…) staranna niemiecka uprawa ziemi ogromnie zwiększy jej produktywność. W Europie nie widać innych możliwości (…). Oszczędzenie Polski jest wykluczone i pozostaje nam następująca decyzja: <u>Zaatakować Polskę przy pierwszej nadarzającej się sposobności</u>. ** Źródło: [http://www.nizkor.org/hweb/people/h/hitler-adolf/hitler-and-poland.html stenogram narady Hitlera z wyższymi oficerami Wehrmachtu 23 maja 1939 spisany przez adiutanta Führera majora Schmundta] * Dla przyszłości Niemiec trzy idee mają znaczenie kluczowe. [trzecią z nich jest]… Antysemityzm: uzasadnia on odrzucenie na tle rasowym tego, co jest z gruntu wrogie wszystkiemu, co niemieckie. Nacjonalizm jest w głównej mierze szczepionką przeciw zarazie, która ogarnęła świat, a antysemityzm niezbędnym środkiem ochronnym, można by powiedzieć przeciwciałem. ** Opis: przemówienie w Monachium 29 stycznia 1932. ** Źródło: Gitta Sereny, ''Albert Speer: His Battle with Truth'', cyt. za: Shelley Klein, ''Najgroźniejsi dyktatorzy w historii'', tłum. Jolanta Sawicka, wyd. Muza, Warszawa 2008, ISBN 9788374953238, s. 60. * Dobre kłamstwo jest jak magiczne zaklęcie. ** Zobacz też: [[kłamstwo]] * Gdziekolwiek sięgnie nasz triumf, zawsze będzie jedynie punktem wyjścia do nowej walki. * Gdybyśmy nie mieli paru profesorów, którzy wstawiali się za mną, byłoby ze mną źle. (…) Jeden z naszych profesorów (…) [König, u którego Hitler miał lekcje francuskiego] był c.k. komisarzem do sprawdzania kotłów parowych (…). Podczas eksplozji odebrało mu mowę. Tak, że pewnych rzeczy nie mógł wymówić. Kiedyśmy przyszli do jego klasy, siedziałem całkiem z przodu. Zaczął odczytywać nazwiska. Kiedy doszło do mnie, patrzyłem na niego, nie ruszając się. Oburzony kazał mi się wytłumaczyć. ''Nie nazywam się Itler, nazywam się Hitler, panie profesorze!'' Nie mógł wymówić H. ** Opis: wspomnienia z nocy 8/9 stycznia 1942. * Głównym punktem w programie nazistowskim jest zniesienie liberalnej koncepcji jednostki i marksistowskiej koncepcji ludzkości, które zastąpi zakorzeniona w ziemi i połączona ze sobą więzią wspólnej krwi wspólnota ludowa. ** Źródło: [http://www.calvin.edu/academic/cas/gpa/hitler1.htm ''On National Socialism and world relations'', 30 stycznia 1937] ** Zobacz też: [[liberalizm]], [[marksizm]] * Jesteśmy socjalistami, jesteśmy wrogami obecnego systemu kapitalistycznego, który wykorzystuje ekonomicznie słabszych, z jego niesprawiedliwymi płacami, z niesprawiedliwą oceną osoby ludzkiej według jej zamożności a nie według odpowiedzialności i rzeczywistych dokonań. Jesteśmy zdeterminowani aby zniszczyć ten system za wszelką cenę ** Opis: przemówienie z 1 maja 1927, Hitler definiował jednak [[socjalizm]] odmiennie od marksistów. ** Źródło: John Toland, ''Adolf Hitler'', 1991, ISBN 9780385420532, s. 224. * Jeśli dojdzie do choćby jednego incydentu, zmiażdżę Polaków tak doszczętnie, że po Polsce nie zostanie nawet ślad. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z [[Carl Jakob Burckhardt|Carlem Burckhardtem]]. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. * Jeśli dojdziemy kiedyś do władzy, to utrzymamy ją z pomocą Bożą. Nie damy już jej sobie odebrać. ** Opis: 17 października 1930. ** Źródło: ''Hitler. Reden und Proklamationen 1932–1945'', red. M. Domarus, Frankfurt 1962, s. 140. * Jeśli dziś stoję tu jako rewolucjonista, to jako rewolucjonista przeciwko rewolucji i zbrodni. ** ''Wenn ich hier als Revolutionär stehe, so stehe ich hier gegen Revolution und Verbrechen.'' (niem.) ** Opis: w lutym 1924 na swoim procesie, oskarżony o próbę przeprowadzenia zamachu stanu. ** Źródło: [http://www.kurt-bauer-geschichte.at/PDF_Lehrveranstaltung%202008_2009/06_Hitlerprozess.pdf ''Vernehmung Adolf Hitlers vor dem bayrischen Volksgericht im Februar 1924'' (Auszüge)], kurt-bauer-geschichte.at ** Zobacz też: [[rewolucja]] * Jeśli niemiecki naród nie potrafi zwyciężyć, to powinien zginąć. ** Opis: w kwietniu 1945. * Jeżeli naród planuje toczyć wojnę, nie morduje swoich oficerów. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem o Armii Czerwonej. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. * Jeżeli ta wojna jest przegrana, to nie jest moim zmartwieniem, że giną w niej ludzie. Nie uronię za nich jednej łzy, bo nie zasłużyli na nic lepszego. ** Zobacz też: [[wojna]] * Kiedy zacznie się operacja „Barbarossa”, świat wstrzyma oddech z podziwu i nic nie powie. ** Opis: po zapoznaniu się z planami ataku na ZSRR w 1941. ** Źródło: Alan Bullock, ''Hitler. Studium tyranii'', Warszawa 1997, s. 546. * Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. (…) Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci. ** ''Die katholische Kirche hat 1500 Jahre lang die Juden als die Schädlinge angesehen, sie ins Ghetto gewiesen usw., da hat man erkannt, was die Juden sind. (…) Ich gehe zurück auf die Zeit, was man 1500 lang getan hat.'' (niem.) ** Opis: w 1933 na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie. ** Źródło: Saul Friedländer, ''Das Dritte Reich und die Juden'', Verlag C.H. Beck, Monachium 2007, s. 60. ** Zobacz też: [[katolicyzm]], [[Kościół (organizacja)|Kościół]] * Mieszkańcy Europy stanowią na świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym. ** Opis: 7 marca 1936 przed Reichstagiem. ** Zobacz też: [[Europa]] * Mnie nie interesuje prawo, mnie interesuje sprawiedliwość. ** Opis: na zjeździe [[prawnik]]ów niemieckich. * Moje uczucia jako chrześcijanina wskazują mi mojego Pana i Zbawcę jako wojownika. Wskazują mi człowieka, który kiedyś w swej samotności, otoczony przez garstkę uczniów, rozpoznawał w Żydach, czym naprawdę są, i zebrał ludzi, by walczyć przeciwko nim, i który był największym nie jako męczennik, ale jako wojownik. W nieograniczonej miłości jako chrześcijanin i jako człowiek czytam ustępy, które mówią, jak Pan wystąpił w swej mocy i pochwycił bicz, by wypędzić ze świątyni ten ród węży i żmij. Jak wspaniała była jego walka w obronie świata przeciwko truciźnie żydowskiej. Dziś, po dwu tysiącach lat, z głębokim uczuciem rozpoznaję wyraźniej niż kiedykolwiek, że w tym właśnie celu rozlał On swoją krew na krzyżu. Jako chrześcijanin nie mam obowiązku, by przyzwalać na oszukiwanie mnie, lecz obowiązkiem moim jest być wojownikiem o prawdę i sprawiedliwość… ** Opis: 12 kwietnia 1922 w Monachium. ** Źródło: ''The Speeches of Adolf Hitler. April 1922-August 1939'', red. Norman H. Baynes, Oxford University Press, Londyn 1980. * My jesteśmy państwem narodowym (''Volksstaat''), a Anglia imperium. My jesteśmy organizmem, podczas gdy Anglia zrzeszeniem. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. ** Zobacz też: [[Anglia]] * Nasza siła bierze się z naszej szybkości i brutalności. Dżyngis Chan prowadził miliony kobiet i dzieci na rzeź z premedytacją i lekkim sercem. Jednak historia pokazuje go jako wielkiego twórcę państwa (…). A zatem (…) wydałem rozkaz zabicia bez litości wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci polskiej rasy i języka. Tylko w ten sposób zyskamy przestrzeń życiową, której tak nam trzeba. Kto dziś mówi o eksterminacji Ormian? ** Opis: inna wersja powyższego cytatu z przypisywanej Hitlerowi wypowiedzi z 22 sierpnia 1939. Autentyczność cytatu budzi wiele wątpliwości, w szczególności ostatniego zdania; fragment ten jest szeroko cytowany w literaturze na temat [[ludobójstwo Ormian|ludobójstwa Ormian]] w 1915. ** Źródło: G. Lewy, ''The Armenian Massacres in Ottoman Turkey: A Disputed Genocide'', University of Utah Press, Salt Lake City, 2005, s. 264, 265. * Najgłupszym możliwym błędem z naszej strony byłoby pozwolenie niższym rasom na posiadanie broni. Historia dowodzi, że wszyscy zdobywcy, którzy pozwolili niższym rasom na posiadanie broni, szykowali tym sobie upadek. ** Źródło: ''Hitler’s Secret Conversations'', tłum. Norman Cameron i R.H. Stevens, Signet Books, 1961, s. 403. * Nie idzie nam o zdobycie ludów, lecz wyłącznie o zdobycie przestrzeni nadającej się do celów rolniczych. Bardziej też odpowiada naszym celom szu­kanie tej przestrzeni w Europie, w bezpośrednim sąsiedztwie Rzeszy, niż za morzami, ten zaś cel musi być osiągnięty w ciągu jednej lub dwóch generacji. ** Opis: do współpracowników, 5 listopada 1937. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 18, Proces głównych zbrodniarzy wojennych przed M.T.W, tom XXII. * Nie ma nic piękniejszego od wychowania sobie młodego stworzenia: dziewczyna w wieku osiemnastu, dwudziestu lat jest miękka jak wosk. Mężczyzna musi mieć możliwość, aby na każdej dziewczynie odcisnąć swoją pieczęć. Kobieta chce tego samego! ** Źródło: Erich Schaake, ''Kobiety dyktatorów'', wyd. Videograf II, 2004, Katowice, s. 184. * Nie możemy liczyć na to, że powtórzy się sprawa czeska. Tym razem będzie wojna. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 20–21. * Niemcy narodowosocjalistyczne pragną pokoju w wyniku swoich najgłębszych przekonań światopoglądowych. ** Opis: przemówienie z maja 1935. ** Źródło: [[Leszek Kołakowski]], ''Casus Eichmanna'' (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014. * Obie królowe sztuki – architektura i muzyka – nie mają żydostwu niczego do zawdzięczenia. ** Zobacz też: [[sztuka]] * Pakt jest tak długo ważny, jak długo służy celowi. ** Zobacz też: [[pakt]] * Po fakcie człowiek żałuje tylko, że był za dobry. ** Opis: podczas ślubu z Ewą Braun w bunkrze w 1945 (nazajutrz oboje popełnili samobójstwo). ** Źródło: Diane Ducret, Emmanuel Hecht, ''Ostatnie dni dyktatorów'', tłum. Anna Maria Nowak * Polska zdecydowała się walczyć i jej życzenie zostało spełnione. Walkę wybrała niefrasobliwie, gdyż niektórzy mężowie stanu zapewniali ją, że dysponują szczegółową wiedzą o braku wartości Niemiec i ich sił zbrojnych, o niższości naszego uzbrojenia, o słabym morale naszych wojsk, o defetyzmie panującym w Rzeszy, o rozdźwięku między narodem niemieckim, a jego przywódcami. (…)<br />W chwili gdy do was przemawiam, nasze wojska tworzą potężną linię od Brześcia Litewskiego po Lwów; od wczorajszego popołudnia niekończące się kolumny żołnierzy z rozbitej polskiej armii wymaszerowują z tego sektora jako jeńcy. (…) To, co pozostało z armii polskiej na zachód od tej linii, skapituluje w ciągu kilku dni; złożą broń albo zostaną zmiażdżeni. ** Opis: fragment triumfalnego przemówienia wygłoszonego 19 września 1939 w Gdańsku. ** Źródło: [http://www.hitler.org/speeches/09-13-39.html ''Danzig. Speech of September 19, 1939'', Hitler.org] * Przede wszystkim nie chcę niczego od Zachodu – niczego dzisiaj i niczego jutro (…). Muszę jednak mieć wolną rękę na Wschodzie. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. * Przyczyną tej agresji nie jest bynajmniej spór, który powstał między Niemcami a Polską odnośnie Gdańska, lecz konieczność powiększenia przestrzeni życiowej Niemiec i zapewnienia im dostatecznego wyżywienia. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 20–21. ** Zobacz też: [[kampania wrześniowa]] * Ręka mi drży, ale serce nie. ** Opis: Hitler chorował na parkinsona. * Rodacy, niemieccy robotnicy, pochodzę z waszych szeregów, byłem jednym z was, stawałem z wami, ramię w ramię, przez 4 lata wojny. Później awansowałem dzięki wytrwałości i samokształceniu, chociaż musiałem znosić głód! Ale w głębi duszy, nadal jestem taki sam. ** Opis: przemówienie w fabryce Siemensa (nawiązanie do I wojny światowej). ** Źródło: film dokumentalny ''Apokalipsa. Siła Hitlera: Zagrożenie'' * Rozkazałem niemieckim siłom powietrznym prowadzić działania w sposób humanitarny, atakując jedynie wojska uczestniczące w walkach. Polski rząd i dowództwo armii nakazały ludności cywilnej toczenie nieregularnej wojny z zasadzki. W tych okolicznościach bardzo trudno jest się powstrzymać. (…) Moja cierpliwość też może mieć granice. ** Opis: fragment triumfalnego przemówienia wygłoszonego 19 września 1939 w Gdańsku. ** Źródło: [http://www.hitler.org/speeches/09-13-39.html Hitler.org/speeches] * Ruch narodowosocjalistyczny (…) w odróżnieniu do narodowej burżuazji odrzuca germanizację lub zniemczenie, ponieważ stawia na ekspansję własnego narodu. (…) Państwo rasowe pod żadnym pozorem nie powinno anektować Polaków z zamiarem, aby pewnego dnia zrobić z nich Niemców. Wręcz przeciwnie, musi ono podjąć decyzje o odizolowaniu tych rasowo obcych elementów, aby nie dopuścić do skażenia krwi własnego narodu, lub o ich wyrzuceniu w celu przekazania przedstawicielom naszego narodu uwolnionego gruntu i ziemi. ** Opis: tekst napisany w 1928, ale publicznie wydany dopiero po II wojnie światowej. ** Źródło: ''Druga książka'' (''Zweites Buch'', 1928) ** Zobacz też: [[Polacy]] * Socjalizm! To jest w ogóle niefortunne słowo… Co socjalizm naprawdę oznacza? Jeśli ludzie mają coś do jedzenia i jakieś przyjemności, to wtedy mają socjalizm. ** Opis: tłumacząc na zebraniu partyjnym (nazistowskich liderów) w 1929, co oznacza przymiotnik „socjalistyczna” w nazwie NSDAP. ** Źródło: Henry A. Turner, ''German Big Business and the Rise of Hitler'', Oxford University Press, 1985, s. 77. ** Zobacz też: [[socjalizm]] * Stworzę propagandowy powód rozpoczęcia wojny; nieważne, czy będzie on wiarygodny. ** Opis: o przygotowaniach [[Prowokacja gliwicka|prowokacji gliwickiej]], propagandowego pretekstu do rozpoczęcia [[II wojna światowa|II wojny światowej]]. ** Źródło: [https://www.polskieradio.pl/39/246/Artykul/674913,Niemiecki-pretekst-do-napadu-na-Polske ''Niemiecki pretekst do napadu na Polskę ''], polskieradio.pl, 1 września 2018. * Sudety są moim ostatnim żądaniem terytorialnym w Europie. ** Źródło: przemówienie, 26 września 1938, cyt. za: „Zeszyty historyczne”, wydania 1–2, Instytut Literacki, 1962, s. 133. ** Zobacz też: [[układ monachijski]] * Sumienie to żydowski wynalazek. ** Źródło: [[Władysław Bartoszewski]], ''Pod wspólnym niebem. Tematy polsko-żydowskie'', Towarzystwo „Więź”, 1998, s. 144. ** Zobacz też: [[sumienie]] * Ten widok był dla mnie urzeczywistnieniem rasowej profanacji. ** Opis: o mniejszościach narodowych, które zobaczył w [[Wiedeń|Wiedniu]]. ** Źródło: film dokumentalny ''Apokalipsa. Siła Hitlera: Zagrożenie'' * W obecnej godzinie czuję się zobowiązany wobec swojego sumienia do jeszcze jednego apelu do rozsądku Anglii. Uważam, że mogę to uczynić, ponieważ nie proszę o coś jako pokonany, lecz opowiadam się jako zwycięzca za rozsądkiem. Nie widzę powodu, który zmuszałby do kontynuowania tej walki. Żałuję ofiar, które będzie ona kosztować. Także mojemu własnemu narodowi chciałbym ich oszczędzić. ** Opis: 19 lipca 1940. * Walka z wewnętrznym wrogiem narodu nigdy nie rozbije się o formalną biurokrację lub jej nieudolność, lecz jedynie tam, gdzie formalna biurokracja państwowa miałaby się okazać niezdatną do rozwiązania jakiegoś problemu, naród niemiecki użyje swej aktywniejszej organizacji, by dopomóc sobie w zrealizowaniu konieczności życiowej (…), o czym może rozstrzygać państwo, o tym też ono rozstrzygnie. To, czego państwo nie będzie w stanie rozwiązać, zostanie rozwiązane za pomocą zorganizowanego ruchu (partyjnego). ** Opis: z przemówienia wygłoszonego na zjeździe norymberskim 11 września 1935. ** Źródło: Eberhard Jäckel, ''Panowanie Hitlera'', tłum. A. Karaszniewicz-Mazur, wyd. Ossolineum, Wrocław 1989, s. 62, 63. ** Zobacz też: [[biurokracja]] * Was, moi panowie, wzywa sława, jak to nie zdarzyło się od wieków. Bądźcie twardzi, bądźcie bezlitośni, działajcie szybciej i brutalniej niż przeciwnicy. Mieszczanie zachodnioeuropejscy muszą zadrżeć ze zgrozy. (…) A teraz na wroga! W Warszawie będziemy święcić przywitanie! ** Opis: fragmenty mowy do generałów dowodzących Wehrmachtem, którą wygłosił w Obersalzbergu w przededniu wojny, 22 sierpnia 1939. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 22–23. ** Zobacz też: [[Warszawa]], [[obrona Warszawy (1939)]] * Wojna jest przegrana. ** Opis: rozpacz, w jaką popadł 22 kwietnia 1945. ** Źródło: Jean-Paul Bled, ''Samobójstwo Hitlera'' w: ''Ostatnie dni dyktatorów'', tłum. Anna Maria Nowak, wyd. Znak Horyzont, Kraków 2014, s. 29. * Wolałbym dać sobie wyrwać trzy lub cztery zdrowe zęby, niż przejść przez tę rozmowę raz jeszcze. ** Opis: w październiku 1940 o swojej 9-godzinnej, bezowocnej rozmowie z generałem [[Francisco Franco|Franco]] na temat przystąpienia [[Hiszpania|Hiszpanii]] do wojny. ** Źródło: Jerzy Eisler, ''Kolaboracja we Francji 1940–1944'', Książka i Wiedza, 1989, s. 130. * W polityce należy sobie zdobyć poparcie kobiet; mężczyźni pójdą za Tobą sami z siebie. ** Źródło: Diane Ducret, ''Kobiety dyktatorów'', tłum. Maria Rostworowska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2012, ISBN 9788324018840, s. 293. * Wspaniale! Mam teraz świat w kieszeni. ** Opis: na wieść o zgodzie na wizytę Ribbentropa u Józefa Stalina w Moskwie w sierpniu 1939 i podpisanie [[Pakt Ribbentrop-Mołotow|paktu Ribbentrop-Mołotow]]. ** Źródło: [https://twojahistoria.pl/2018/04/26/jak-doszlo-do-podpisania-paktu-ribbentrop-molotow/#5 Norman Davies, ''Jak doszło do podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow?''], twojahistoria.pl, 26 kwietnia 2018. * Wszystkie moje przedsięwzięcia są skierowane przeciw Rosji. Jeżeli Zachód jest zbyt tępy lub ślepy, by to pojąć, będę zmuszony dojść do porozumienia z Rosjanami, obrócić się i uderzyć na Zachód, a po jego pokonaniu ponownie zwrócić się z całą siłą przeciwko Związkowi Sowieckiemu. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. ** Zobacz też: [[ZSRR]] * Wydałem rozkaz i każę każdego rozstrzelać, kto by chociaż jednym słowem usiłował krytykować, iż celem wojny nie jest osiągnięcie oznaczonych linii, lecz fizyczne zniszczenie przeciwnika. (…) Polska zostanie wyludniona i zasiedlona Niemcami. Mój pakt z Polską pomyślany był tylko jako pozyskanie czasu… ** Opis: fragmenty mowy do generałów dowodzących Wehrmachtem, którą wygłosił w Obersalzbergu w przededniu wojny, 22 sierpnia 1939. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 22–23. * Wystarczy tylko pchnąć drzwi i cała przegniła budowla zawali się z trzaskiem. ** Opis: o Rosji Stalina do Alfreda Jodla przed atakiem na ZSRR. ** Źródło: Alan Bullock, ''Hitler. Studium tyranii'', Warszawa 1997, s. 558. * Z mieszczańskiego socjaldemokraty nie da się zrobić dobrego nazisty. Z komunisty natomiast jak najbardziej. ** Źródło: [[Wiktor Suworow]], ''Alfabet Suworowa'', Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2014, s. 17. ** Zobacz też: [[komunizm]], [[nazizm]], [[socjaldemokracja]] * Zawarcie przez Watykan traktatu z nowymi Niemcami oznacza uznanie przez Kościół katolicki państwa narodowosocjalistycznego. Traktat ten jasno i wyraźnie pokazuje całemu światu, że twierdzenie o wrogości narodowego socjalizmu do religii jest kłamstwem. (…) Konkordat dał Niemcom możliwość i stworzył sferę zaufania, która będzie miała szczególne znaczenie w pilnej walce z międzynarodowym żydostwem. ** Opis: w odezwie z 22 lipca 1933 do NSDAP. ** Źródło: John Cornwell, ''Papież Hitlera: Sekretna historia Piusa XII'', tłum. Andrzej Grabowski, Warszawa 2006, s. 59. * Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. ** Źródło: ''Sprawa polska w czasie drugiej wojny światowej w pamiętnikach'', Warszawa 1990, PIW, s. 44. ** Zobacz też: [[Polska]] * Zwycięzcy nikt nie będzie się pytał, czy mówił prawdę. ** Źródło: [[Henryk Markiewicz]], Andrzej Romanowski, ''Skrzydlate słowa'', Warszawa 1990, PIW, s. 273. ** Zobacz też: [[prawda]] * '''Galeazzo Ciano:''' Czego tak naprawdę chcecie: Gdańska czy Korytarza?<br />'''Joachim von Ribbentrop:''' Teraz już nie o to chodzi. Chcemy wojny.<br />'''Adolf Hitler:''' Jest pan południowcem i nigdy nie zrozumie pan, jak bardzo mi, jako Niemcowi, potrzebne jest drewno z polskich lasów. ** Opis: w Berchtesgaden w sierpniu 1939. ** Źródło: [[Galeazzo Ciano]], ''Pamiętniki 1939–1943'', tłum. Kazimierz Fudakowski, Warszawa 1949, s. 122. ** Zobacz też: [[Gdańsk]], [[Joachim von Ribbentrop]] ==Cytaty przypisywane== ===''Rozmowy przy stole''=== <small>(tajne notatki spisane przez [[Martin Bormann|Martina Bormanna]], wyd. Charyzma, 1996)</small> * Błędny jest pogląd, że żołnierz nie wytrzyma za granicą, jeżeli nie będzie miał co palić. To był błąd, który trzeba zapisać na konto ówczesnego dowództwa, że na początku wojny zaczęliśmy od przyznania każdemu żołnierzowi określonego dziennego przydziału dymu. Teraz się tego nie da odkręcić. Ale jak tylko będzie pokój, skończę z tym. Mamy co robić z dewizami, nie musimy za nie sprowadzać trucizny. Zacznę od młodzieży, wystarczy im powiedzieć: nie bierzcie przykładu ze starych, tak też jest fajnie! ** Źródło: s. 325. * Ciężkie miałem życie w Wiedniu. Bywało, że miesiącami nie jadłem nic ciepłego, żywiłem się mlekiem i suchym chlebem, a dzień w dzień wydawałem trzynaście krajcarów na papierosy, paliłem dwadzieścia pięć do czterdziestu papierosów dziennie! Jeden krajcar to było dla mnie więcej jak dzisiaj dziesięć tysięcy marek. Aż pewnego dnia naszła mnie myśl: człowieku, wydajesz trzynaście krajcarów na papierosy. Kupiłbyś sobie masła do chleba, wyniosłoby cię to pięć krajcarów i jeszcze by ci trochę zostało! Wyrzuciłem papierosy do Dunaju i więcej po nie nie sięgnąłem. Jestem przekonany, że gdybym palił, tobym nie zniósł tego wszystkiego, co dźwigam od dłuższego czasu. Może naród niemiecki temu zawdzięcza ocalenie! Tylu wybitnych ludzi straciłem przez papierosy: Starszy Pan [feldmarszałek Hindenburg], Dietrich Eckart, Troost! Pana, Hoffmann, też przez nie stracę! ** Źródło: s. 326. * Co do Polaków, mamy to szczęście, że są leniwi i głupi, zarozumiali. ** Źródło: s. 232. * Co jest naszym problemem: nie znaleźliśmy do tej pory dramaturga o talencie na miarę historii niemieckich cesarzy! Był Schiller, to nie miał nic lepszego do roboty, tylko gloryfikować tego szwajcarskiego łazęgę! [chodzi o Wilhelma Tella] ** Źródło: s. 272. * Cztery kobiety pozostaną na zawsze w mojej pamięci: pani Troost, panią Wagner, panią Scholtz-Klink i Leni Riefenstahl. ** Źródło: s. 240, gramatyka wg przekładu * Dla utrzymania porządku społecznego ważne jest posiadanie nie tylko głowy, lecz i pięści, inaczej pewnego dnia pojawi się siła bez umysłu i głowę rozbije. ** Źródło: s. 243. * Gdybym w Styrii, Salzburgu i Tyrolu wyrzucił z Partii kłusowników, tobym stracił całe organizacje. ** Źródło: s. 390. * Jak myśliwi dokarmiają zwierzynę, żeby ją przy okazji zabić, tak prawnicy hodują świat przestępczy. ** Źródło: s. 141. * Jak się spojrzy na Fryderyka Wielkiego, który przeciwstawił się dwunastokrotnie silniejszemu przeciwnikowi, to człowiek czuje się gówniarzem! ** Źródło: s. 247. * Kobieta nie musi być inteligentna. W porównaniu z wykształconymi intelektualistkami moja matka była na pewno prostą kobietą, co żyje dla swojego męża i dzieci, w towarzystwie naszych wykształconych pań czułaby się chyba nieswojo – ale dała narodowi niemieckiemu wielkiego syna! ** Źródło: s. 324. * Ma to posmak tragedii, że pancernik, ekstrakt ludzkiej sprawności w opanowaniu materii, w obliczu rozwoju lotnictwa stał się bezużytecznym gratem. ** Źródło: s. 56. * Ministerstwo spraw wewnętrznych wydało testy służące do sprawdzania, czy ktoś kwalifikuje się do sterylizacji. Gdyby moją matkę zapytano, dlaczego pływa statek zrobiony z żelaza, to bym się pewnie nigdy nie urodził! Na co najmniej trzy czwarte pytań z tego testu mama by nie odpowiedziała! Mogę tylko powiedzieć: do śmieci z tym! ** Źródło: s. 380. * Najpiękniejszym dniem mego życia będzie dzień, w którym wycofam się z życia politycznego i pozostawię za sobą wszystkie troski, plagi i kłopoty. ** Źródło: s. 239. * Naszym zadaniem jest wychowanie człowieka, który będzie widział piękne i prawdziwie wspaniałe strony życia, który nie zamieni się przedwcześnie w ponurego zrzędę. Chcemy cieszyć się pełnią życia, trzymać się go i unikać wszystkiego, co według ludzkiej miary szkodzi bliźniemu. Jeśli teraz [23 IX 1941] szkodzę Rosjanom, to tylko dlatego, że inaczej oni szkodziliby mi. Tak robi i dobry Bóg: rzuca nagle masy ludzi na ziemię i niech się każdy sam martwi o siebie. Jeden zabiera drugiemu, i koniec końców pewne jest tylko to, że zwycięża silniejszy. To zresztą najsensowniejszy układ, gdyby było odwrotnie, nic by nie powstało. Gdybyśmy nie przestrzegali praw natury, nakazujących korzystanie z prawa silniejszego, to pewnego dnia pożarłyby nas dzikie zwierzęta, potem owady pożarłyby dzikie zwierzęta, aż w końcu pozostałyby tylko mikroby. ** Źródło: s. 61. * Przeniesienie się do Germanii było dla Rzymianina czymś podobnym, jak dla nas przez jakiś czas przeniesienie się do Poznania. ** Źródło: s. 271. * Szwajcarzy to nic innego jak zagubiona gałąź naszego narodu. ** Źródło: s. 222. * Taka Szwajcaria to jest nic innego jak wrzód na ciele Europy, tego nie można tolerować! ** Źródło: s. 374. * W Marchii Wschodniej zdobyliśmy takie cudowne tereny alpejskie, że nikt już nie potrzebuje jeździć do Szwajcarii, która zresztą prędzej czy później jako państwo zdechnie i stanie się częścią trzeciej Rzeszy. ** Źródło: s. 336. * W porównaniu z Rosją Polska to całkiem kulturalny kraj. ** Źródło: s. 90. * Zostałem politykiem wbrew swojej woli. Polityka jest dla mnie tylko środkiem do celu. Są ludzie, którzy myślą że trudno mi będzie nie być tak aktywnym jak obecnie. Nie. Najpiękniejszym dniem mego życia będzie dzień, w którym wycofam się z życia politycznego i pozostawię za sobą wszystkie troski, plagi i kłopoty. Zrobię to, gdy tylko po zakończeniu wojny wykonam moje zadania polityczne. (…) Gdyby znalazł się ktoś inny, nigdy nie pakowałbym się w politykę, lecz został artystą lub filozofem. Troska o istnienie narodu zmusza mnie do tej działalności – kultura jest tylko tam, gdzie jest bezpieczeństwo życia. * Zrobiłem samochodem dwa i pół miliona kilometrów, nikogo nawet nie zraniwszy! Kiedy jeździłem (…), pilnowałem, żeby [kierowcy] zawsze utrzymywali prędkość, przy której będą w stanie zatrzymać samochód w zasięgu widoczności. Jeśli jeden z moich kierowców przejedzie dziecko i będzie powoływał się na to, że trąbił, powiem: co pan! Dziecko nie myśli, pan ma myśleć! ** Źródło: s. 231. * Żeby Stalin podziałał jeszcze dziesięć – piętnaście lat, toby Sowiety stały się najpotężniejszym państwem na świecie, potem mogłoby minąć 150, 200, 300 lat – cud zdarza się raz! Że ogólny standard życia wzrósł, to nie ulega kwestii. Głodu tam nie było. Powiedzmy sobie szczerze, oni tam, gdzie dwa lata wstecz były wioski zapomniane przez Boga i ludzi, stawiali fabryki klasy Hermann-Goering-Werke! Mają linie kolejowe, których nie ma na żadnej mapie. U nas jeszcze nie ma linii, a już są kłótnie o taryfy. Mam książkę o Stalinie i trzeba powiedzieć, że to niesamowita osobowość, prawdziwy asceta, który trzyma to olbrzymie państwo żelazną ręką. Ale powiedzieć, że to państwo socjalistyczne, to jest oszustwo jakich mało! To jest państwo państwowo-kapitalistyczne. 200 milionów ludzi, żelazo, mangan, nikiel, oleje, ropa, co kto chce i ile kto chce. A nad tym wszystkim jeden człowiek, który pyta: czy uważacie, że 13 milionów ludzi to za dużo wobec tak wspaniałej idei? ** Źródło: s. 370, 371 ===''Rozmowy przy stole (1941–1945)''=== <small>(tajne notatki spisane przez Martina Bormanna, wyd. Londyn 1953)</small> * Najcięższym ciosem, jaki kiedykolwiek spadł na ludzkość było nadejście chrześcijaństwa. Bolszewizm jest nieślubnym dzieckiem chrześcijaństwa. Jedno i drugie zostało wymyślone przez Żydów. ** Opis: rozmowa z 11–12 lipca 1941 pochodząca z tajnych notatek spisanych przez Martina Bormanna, który słynął ze swojej wrogości do religii chrześcijańskiej. ** Zobacz też: [[chrześcijaństwo]] * Pierwotnie, chrześcijaństwo było jedynie wcieleniem bolszewickiego niszczyciela. Niemniej jednak, Galilejczyk, którego później nazwano Chrystusem, zamierzał coś zupełnie innego. On musi być traktowany jako lider, który zajmował pozycję wrogą wobec żydostwa. Galilea była kolonią, do której Rzymianie przesiedlali galijskich legionistów (…) Jezus nie był Żydem. ** Opis: rozmowa z 20 października 1942. ** Zobacz też: [[Jezus Chrystus]] ===Inne przypisywane=== * Co na przykład możemy powiedzieć o plakacie reklamującym nowe mydło, jeżeli przedstawia inne mydła jako dobre? * Co za bzdura! Nadszedł moment, że wkraczamy w okres pozostawiający za sobą wszelką mistykę, a ten znowu zaczyna od początku. Zamiast tego byłoby już lepiej trzymać się Kościoła. Ma on przynajmniej tradycję. I pomyśleć że kiedyś uczyniono by mnie „świętym SS”! Wyobraźcie sobie! Przewróciłbym się w grobie! ** Opis: na temat mitów Himmlera o [[SS]]. ** Źródło: [[Albert Speer]], ''Wspomnienia'', Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1990, s. 117. * Kiedy już uporam się z innymi sprawami (…) zerwę z Kościołem. Będzie miał wtedy za swoje. ** Źródło: Albert Speer, ''Wspomnienia'', Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1990, s. 117. * Naszym nieszczęściem jest posiadanie niewłaściwej religii. Dlaczego nie mamy takiej religii jak Japończycy, która za najwyższe dobro uznaje ofiarę dla ojczyzny? Także religia mahometańska byłaby dla nas o wiele bardziej odpowiednia niż właśnie chrześcijaństwo z jego ckliwą tolerancją. ** Źródło: Albert Speer, ''Wspomnienia'', Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1990, s. 118. ==O Adolfie Hitlerze== * Adolf Hitler miał charyzmę w złym tego słowa znaczeniu. Trochę go podziwiałem. Był świrem, wariatem, ale miał coś w sobie. (...) Zabił tych wszystkich ludzi i w ogóle... Ale coś w sobie miał. ** Autor: [[Ozzy Osbourne]] ** Źródło: wywiad dla ''Night Flight'' z 1982 roku. * A któż to jest ten dzidziuś w kaftaniku?<br/>Toż to Adolfek, syn państwa Hitlerów!<br/>Może wyrośnie na doktora praw?<br/>Albo będzie tenorem w operze wiedeńskiej?<br/>Czyja to rączka, czyja, oczko, uszko, nosek?<br/>Czyj brzuszek pełen mleka, nie wiadomo jeszcze:<br/>drukarza, konsyliarza, kupca, księdza?<br/>A dokąd te śmieszne nóżki zawędrują, dokąd?<br/>Do ogródka, do szkoły, do biura, na ślub<br/>może z córką burmistrza? ** Autorka: [[Wisława Szymborska]], ''Pierwsza fotografia Hitlera'' * Był wojownikiem, wojownikiem dla ludzkości i prorokiem ewangelii sprawiedliwości dla wszystkich narodów. ** Autor: [[Knut Hamsun]] ** Opis: po wiadomości o śmierci Hitlera. * Często śniłem o Hitlerze, podobnie jak inni mężczyźni śnią o kobietach. ** Autor: [[Salvador Dalí]] ** Źródło: [https://histmag.org/Salvador-Dali-surrealizm-to-ja-25863 histmag.org] * Dostrzegam wiele dobrych rzeczy w Hitlerze. Każdy człowiek ma wartości, które ma do zaoferowania, zwłaszcza Hitler. Lubię Hitlera. ** Autor: [[Kanye West]] ** Źródło: [https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/newsamp-kanye-west-pochwalil-hitlera-i-zanegowal-holokaust,nId,6446819 rmf24.pl] * Führer potrafi być naprawdę uroczy. Ile jest w nim naturalnego ciepła, ile rozsiewa wokół siebie szczerej, przyjacielskiej serdeczności. Nic dziwnego, że jest tak kochany. ** Autor: generał [[Alfred Jodl]] ** Źródło: Bernhard von Lossberg, ''Im Wehrmacht Führungsstab'' * Hitler jest nadętym czeskim kapralem. ** Autor: [[Paul von Hindenburg]] ** Źródło: Ruppert Matthews, ''Hitler, dowódca wojskowy'' * Hitler jest największym dowódcą wszech czasów. ** Autor: feldmarszałek [[Wilhelm Keitel]] ** Źródło: Ruppert Matthews, ''Hitler, dowódca wojskowy'' * Hitler nigdy nie zyskał większości w wolnych wyborach. Nawet w 1933 r., kiedy już sprawował dyktatorską władzę i niemożliwa była kampania wyborcza opozycji i uczciwe liczenie głosów, dostał tylko 43 proc. Doszedł do władzy jedynie dzięki zręcznym zakulisowym intrygom, wystawiając do wiatru koalicjantów, którzy go zlekceważyli. ** Autor: [[Andrew Nagorski]] ** Źródło: rozmowa Wojciecha Orlińskiego, ''Jak zlekceważono wariata'', „Gazeta Wyborcza”, 15–16 grudnia 2012. * Hitler nienawidził Kościoła, szlachty oraz monarchii, ale to socjalistów i komunistów, a nie arystokratów, więziono w III Rzeszy i mordowano. Arystokraci mieli się zaś doskonale – nikt nie konfiskował ich majątków, a przedstawiciele arystokracji robili błyskotliwe wojskowe kariery. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Hitler (…) okazał się duchowo bardzo rozbudzony, a fizycznie dziarski, zwinny i wytrwały. Jego osobista odwaga i bezwzględne męstwo, z którymi w niebezpiecznych sytuacjach i podczas potyczek przeciwstawiał się wszelkim niebezpieczeństwom, są wyjątkowe. ** Autor: [[Friedrich Petz]] ** Opis: o Hitlerze i jego działaniach z okresu I wojny światowej, 20 marca 1922. * Hitler powinien teraz żyć dalej jako Żyd. ** ''Hitler müßte jetzt als Jude weiterleben.'' (niem.) ** Autor: [[Elias Canetti]], ''Prowincja ludzka. Zapiski 1942–1972'', rozdział ''1945'' * Hitler był zdecydowanie zdolny, jakkolwiek jednostronnie, ale brak mu było samodyscypliny, przynajmniej uchodził za krnąbrnego, samowolnego, upartego i porywczego; z wyraźnym trudem przychodziło mu dopasowywanie się do ram szkoły. Nie był również pilny, bowiem w przeciwnym razie, przy swoich zdolnościach, mógłby osiągnąć lepsze wyniki. ** Autor: Eduard Hümer, nauczyciel Hitlera od języków – [[język francuski|francuskiego]] i [[język niemiecki|niemieckiego]] ze szkoły w Linzu. ** Opis: podczas procesu Hitlera w Monachium w 1924. * [Hitler] w gabinecie w centrali NSDAP zawiesił duży portret przemysłowca i nie krył, że stanowi on dla niego inspirację. Hitler zachwycił się wydaną w Niemczech autobiografią Forda, w której przedstawione zostały także poglądy przedsiębiorcy na kwestię żydowską. Czytał również opublikowane w Niemczech wydanie książkowe „Międzynarodowego Żyda” i kiedy w 1923 r. dowiedział się, że biznesmen rozważa start w wyborach prezydenckich, powiedział dziennikarzowi „Chicago Tribune”, że żałuje, iż nie może wysłać do Stanów swoich SA-manów, którzy na pewno bardzo pomogliby w kampanii Forda. ** Autor: [[Piotr Nehring]], [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25005108,zydowska-obsesja-henry-ego-forda-najwazniejszy-antysemita-ameryki.html ''Żydowska obsesja Henry’ego Forda. Najważniejszy antysemita Ameryki'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 22 lipca 2019. ** Zobacz też: [[Henry Ford]] * Hitlerowi wyszło wszystko na opak. Chciał uczynić z Niemiec globalne imperium, a obrócił je w gruzy. Chciał przejść do historii jako największy z Niemców, a zapamiętano go jako największego zbrodniarza. Chciał zniszczyć bolszewizm, a spowodował, że bolszewizm rozlał się na pół Europy. To był człowiek przegrany, wszystkie jego plany spaliły na panewce. Pozostawił po sobie tylko zgliszcza. No i ten marny koniec, w czeluściach wilgotnego ciemnego bunkra. ** Autor: [[Antony Beevor]] ** Źródło: [[Piotr Zychowicz]], ''Niemcy'', Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2017, s. 184. * Ja niedawno czytałem książkę o wielkim niemieckim wodzu i najlepszym przyjacielu naszego kochanego OJCA Stalina, Adolfie Hitlerze. On jest też proletariuszem i buduje socjalistyczną ojczyznę dla swego narodu tak samo i taką samą jak i nasz WIELKI Stalin. I nigdy nie może być wojny między dwoma bratnimi narodami. To jest jasne dla każdego normalnego człowieka. A słuchy o takiej wojnie puszczają polscy panowie i agenci imperialistów angielskich. Ale z nimi wszystkimi wkrótce my, razem z towarzyszem TOWARZYSZA Stalina, Adolfem Hitlerem, rozprawimy się. ** Autor: [[Sergiusz Piasecki]], ''Zapiski oficera Armii Czerwonej'', Wydawnictwo LTW, Łomianki 2007, ISBN 9788375650952, s. 30. * Jesteś jak Hitler, ale nawet Hitler troszczył się o Niemcy czy coś! ** Opis: Morty do Ricka w serialu ''[[Rick i Morty]]''. ** Źródło: odcinek ''Pilot'' * Jeżeli wódz, oczarowując poddanego, zechce być jego idolem, a podwładny będzie tego od niego ciągle oczekiwał, wtedy obraz wodza przemienia się w obraz uwodziciela. Wódz i urząd, ubóstwiając samych siebie, urągają Bogu. ** Autor: [[Dietrich Bonhoeffer]] ** Opis: o wodzostwie Adolfa Hitlera w wypowiedzi radiowej w 1933, która po tych słowach została przerwana przez rozgłośnię. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/religia/dietrich-bonhoeffer-75-rocznica-smierci-dzialacza-antyfaszystowskiego/852lh7d Paweł Czernich, ''Prawy Niemiec w III Rzeszy. Mija 75 lat od stracenia Dietricha Bonhoeffera''], onet.pl, 9 kwietnia 2020. * Kanclerz Rzeszy wprowadzał wszystkich w błąd, otwarcie kłamiąc (w odpowiedzi) na sprecyzowane odnośne zapytania – czy Niemcy się mobilizują, a nikt w Europie wojny nie pragnął z wyjątkiem Niemiec, przygotowujących się do niej z pruską dokładnością wojskową i z zakłamaniem politycznym, jakiego historia dotąd nie znała. ** Autor: [[Tadeusz Kutrzeba]] ** Źródło: Mieczysław Cieplewicz, Eugeniusz Kozłowski (oprac.), ''Wrzesień 1939 w relacjach i wspomnieniach'', wyd. MON, Warszawa 1989, s. 381. * Ludzie pytają mnie, kim są moi bohaterzy. Podziwiam Hitlera, ponieważ wyciągnął swój naród, kiedy ten we wczesnych latach trzydziestych był w strasznym stanie. Ale sytuacja tu jest tak tragiczna, że jedna osoba by nie wystarczyła. Potrzebujemy w Wietnamie czterech lub pięciu Hitlerów. ** Autor: [[Nguyễn Cao Kỳ]] ** Opis: w lipcu 1965. ** Źródło: „Daily Mirror”, wywiad * Między Hitlerem a Chamberlainem była klasowa przepaść. Chamberlain nienawidził konfliktów, był angielskim dżentelmenem z wyższej klasy, chronionym przed wszelkimi awanturami z racji urodzenia i pozycji społecznej. Hitler był z klasy służących. Chamberlain po prostu nie wierzył, że można kłamać, patrząc w oczy. Hitler to potrafił. ** Autor: [[John le Carré]] ** Źródło: rozmowa [[Adam Michnik|Adama Michnika]] i Pawła Smoleńskiego, „Gazeta Wyborcza”, 17–18 września 2011. ** Zobacz też: [[Neville Chamberlain]] * Mówi Hitler. O polityce, idei i organizacji. Głęboko i mistycznie. Prawie jak ewangelia. Przejmuje dreszcz, gdy wędruje się z nim ku otchłaniom bytu. ** Autor: [[Joseph Goebbels]], ''Dzienniki (1923–1945)'' * Mówi to, co serce jego słuchaczy chce usłyszeć. ** ''Er sagt, was das Herz seiner Zuhörer zu hören wünscht.'' (niem.) ** Autor: [[Otto Strasser]], ''Hitler und ich'' * Na temat Hitlera nie mam nic do powiedzenia. ** ''Mir fällt zu Hitler nichts ein.'' (niem.) ** Opis: pierwsze słowa książki. ** Autor: [[Karl Kraus]], ''Trzecia noc Walpurgii'' (1933, wyd. 1952) * Nawet nie zdejmuje butów, a często w ogóle nie idziemy do łóżka. Robimy to na podłodze. To go bardzo podnieca. ** Autorka: [[Eva Braun]] ** Źródło: Adam Ian, ''Seks i sława. Od Kleopatry do Polańskiego'', tłum. Agnieszka Tynecka, Tomasz Bednarowicz, Robert Foltyn, Time after Time. International, Los Angeles-Łódź 1991, ISBN 8390036002, s. 40. * Nie oczekujecie chyba panowie, że uczynię tego austriackiego gefrajtra kanclerzem Rzeszy. ** Autor: [[Paul von Hindenburg]] ** Opis: 26 stycznia 1933 na naradzie z liderami partii konserwatywnej (DNVP). ** Źródło: Eberhard Jäckel, ''Panowanie Hitlera'', op. cit., s. 34. * Nie spotkałem wcześniej szczęśliwszych ludzi niż Niemcy, a Hitler jest jednym z największych ludzi. Starsi ufają mu, młodzi ubóstwiają. To jest właśnie uwielbienie narodowego bohatera, który uratował ich kraj. ** Autor: [[David Lloyd George]] ** Źródło: „Daily Express”, 17 września 1936 * Po Hitlerze i po Stalinie, po tym całym strasznym XX wieku, mamy zwyczaj mówić i myśleć etnicznie. To jest ich (zwłaszcza Hitlera) zwycięstwo intelektualne i bardzo utrudnia zrozumienie przeszłości. ** Autor: [[Timothy Snyder]] ** Źródło: ''Mord bez granic'', wywiad Adama Leszczyńskiego, „Gazeta Wyborcza”, 21–22 maja 2011. * Podobnie jak Hitler i jego naziści, włoscy faszyści zaoferowali gloryfikację woli narodu w miejsce monotonii kompromisów politycznych. Mussolini, a po nim Hitler wykorzystali w polityce wewnętrznej istnienie Związku Radzieckiego. Choć pełni podziwu dla leninowskiej dyscypliny i modelu państwa jednopartyjnego, obydwaj posługiwali się niemniej groźbą rewolucji komunistycznej jako argumentem, by zyskać władzę. Mimo że różnili się pod wieloma względami, obydwaj reprezentowali nową odmianę europejskiej prawicy, uznającą za oczywistość, że największym wrogiem jest komunizm, a zarazem naśladującą pewne aspekty polityki komunistów. ** Autor: [[Timothy Snyder]], ''Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem'', przeł. Bartłomiej Pietrzyk ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[komunizm]], [[nazizm]], [[prawica]] * Taktyka jego na tym polegała: posunąć się o krok dalej w okrucieństwie, cynizmie, kłamstwie, chytrości, odwadze, o ten jeden krok oszałamiający, wytrącający z normy, fantastyczny, niemożliwy, nie do przyjęcia… wytrzymać tam gdzie inni, przerażeni, wołają: ''pas''! Dlatego wtrącił naród niemiecki w okrucieństwo, i w okrucieństwo wtrącił Europę – on pragnął najokrutniejszego życia jako ostatecznego sprawdzianu zdolności do życia. ** Autor: [[Witold Gombrowicz]], ''[[Dziennik (Witold Gombrowicz)|Dziennik. 1953–1958]]'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 430. * Uznaję pana Hitlera – po pierwotnym wahaniu – za człowieka o najszczerszych narodowych uczuciach i cieszę się, że przywódca tego wielkiego ruchu będzie współpracował z nami i z innymi grupami prawicy. ** Autor: [[Paul von Hindenburg]] ** Opis: 17 lutego 1933. ** Źródło: Eberhard Jäckel, ''Panowanie Hitlera'', op. cit., s. 43, 44. * W konfrontacji z prawdziwym socjalizmem, bogate klasy zawsze stały po jego (Hitlera) stronie. To było wyraźnie widoczne w czasie hiszpańskiej wojny domowej i gdy Francja skapitulowała. W marionetkowym rządzie Hitlera nie działają robotnicy, ale banda bankierów, klika generałów i sprzedajnych prawicowców. ** Autor: [[George Orwell]], [http://ebooks.adelaide.edu.au/o/orwell/george/o79e/part14.html ''The Lion and the Unicorn: Socialism and the English Genius''], 1941 ** Zobacz też: [[kapitalizm]], [[prawica]] * Widać z dnia na dzień, na jak wielkiego męża stanu wyrasta Hitler. ** Autor: [[Martin Heidegger]] ** Źródło: [https://krytykapolityczna.pl/kultura/heidegger-popieral-hitlera-z-przekonania/ list do brata z 13 kwietnia 1933 roku] * Wiem, jak bardzo naród niemiecki kocha swojego Führera. To wielki człowiek. ** Autor: [[Józef Stalin]] ** Opis: o Adolfie Hitlerze, po uzgodnieniu [[Pakt Ribbentrop-Mołotow|paktu Ribbentrop-Mołotow]], podczas toastu do [[Joachim von Ribbentrop|Joachima Ribbentropa]], 22 sierpnia 1939. ** Źródło: [[Norman Davies]], [https://twojahistoria.pl/2018/04/26/jak-doszlo-do-podpisania-paktu-ribbentrop-molotow/ ''Jak doszło do podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow?''], twojahistoria.pl, 26 kwietnia 2018. * Wszyscy XX-wieczni autokraci, poczynając od Mussoliniego i Atatürka, który wyłonił się z gruzów otomańskiego imperium, po Stalina Hitlera i Mao Tse-Tunga, naśladowali Bonapartego – prekursora i wzorca współczesnych tyranów. W ich ślady poszli pomniejsi despoci – Sukarno w Indonezji, Ho Chi Minh i Pol Pot w Indochinach, Naser i Saddam na Bliskim Wschodzie, Peron i Castro w Ameryce Łacińskiej, Kadafi, Bokassa i Idi Amin w Afryce. Wszystkie te ponure postacie dopuszczające się najstraszliwszych bestialstw, począwszy od ludobójstwa, a skończywszy na ludożerstwie, były w gruncie rzeczy groteskową parodią korsykańskiego mistrza. ** Autor: [[Paul Johnson]], ''Bohaterowie'', tłum. Anna i Jacek Maziarscy, wyd. Świat Książki, Warszawa 2009, s. 312. ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[Mustafa Kemal Atatürk]], [[Józef Stalin]], [[Mao Zedong]], [[Napoleon Bonaparte]] * Wynajęliśmy go. ** Autor: [[Franz von Papen]] ** Opis: po tym, jak w 1933 Adolf Hitler zgodził się na koalicję z konserwatystami, uzyskując w rządzie zjednoczonej prawicy tylko trzy stanowiska dla NSDAP. ** Źródło: [[Igor Rakowski-Kłos]], [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22184660,kto-wybral-hitlera-tvp-udaje-ze-w-iii-rzeszy-byly-demokratyczne.html ''Kto wybrał Hitlera? TVP udaje, że w III Rzeszy były demokratyczne wybory''], wyborcza.pl, 2 sierpnia 2017. * Za pokój, wolność i demokrację. Nigdy więcej faszyzmu. Miliony zmarłych przypominają nam. ** Autor: [[anonim]] ** Opis: inskrypcja na [[kamień|kamieniu]] przed miejscem narodzin Adolfa Hitlera. [[Kategoria:Adolf Hitler|!]] js19n8g94nmaqnntt4vjvr7p22825xx 642544 642542 2026-05-16T07:31:09Z Nazwa1234 53893 /* */ 642544 wikitext text/x-wiki [[Plik:Adolf Hitler.jpg|mały|{{center|Adolf Hitler}}]] '''[[w:Adolf Hitler|Adolf Hitler]]''' (1889–1945) – [[Niemcy|niemiecki]] [[polityk]] pochodzenia [[austria]]ckiego, wódz i kanclerz [[III Rzesza|III Rzeszy]], przywódca [[Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników|NSDAP]], ideolog [[nazizm]]u. ==''Mein Kampf''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Mein Kampf}} * Austrię opuściłem w pierwszym rzędzie z powodów politycznych. Nie chciałem walczyć za habsburskie państwo. ** Zobacz też: [[Austria]] * Być obywatelem swojego państwa, nawet jeśli jest się tylko zamiataczem ulic, musi być uważane za większy honor niż bycie królem w obcym kraju. ** Zobacz też: [[honor]], [[król]], [[państwo]] * Jakże nędzne są myśli ludzi małych. * Kiedy siła do walki o własne zdrowie przestaje istnieć, oznacza to koniec prawa do życia w tym świecie walki. Ona należy do silnej całości, nie słabej połowy. ** ''Wenn die Kraft zum Kämpfe um die eigene Gesundheit nicht mehr vorhanden ist, endet das Recht zum Leben in dieser Welt des Kampfes. Sie Gehört nur dem kraftvollen „Ganzen” und nicht dem schwachen „Halben”.'' (niem.) ** Zobacz też: [[siła]], [[walka]] ==Inne== * Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni… Dżyngis-Chan rzucił na śmierć miliony kobiet i dzieci świadomie i z lekkim sercem – historia widzi w nim tylko wielkiego założyciela państw. Obecnie tylko na wschodzie umieściłem oddziały SS Totenkopf, dając im rozkaz nieugiętego i bezlitosnego zabijania kobiet i dzieci polskiego pochodzenia i polskiej mowy, bo tylko tą drogą zdobyć możemy potrzebną nam przestrzeń życiową. ** Opis: „Drugie Przemówienie”, którego istnienie jest podważane, na odprawie dowódców w Obersalzbergu, 22 sierpnia 1939. Wielu historyków twierdzi, że tamtego dnia Hitler miał tylko jedno przemówienie, a autentyczność Dokumentu Norymberskiego nr 798-PS, skąd pochodzi całość przemówienia, nie została nigdy potwierdzona. * Dajcie mi pięć lat, a nie poznacie Niemiec. ** Opis: w 1933. ** Źródło: ''Dzieje najnowsze'', t. 35, Państwowe Wydawn. Naukowe, Oddział w Łodzi, 2003, s. 16. * Dla każdego mocarstwa sprawą fundamentalną jest przestrzeń życiowa współmierna do potęgi państwa (…) Stawką nie jest tutaj Gdańsk. Dla nas jest to kwestia powiększenia przestrzeni życiowej na Wschodzie, zabezpieczenia dostaw żywności i rozwiązania problemu państw bałtyckich. Żywność można pozyskać jedynie z obszarów słabo zaludnionych; (…) staranna niemiecka uprawa ziemi ogromnie zwiększy jej produktywność. W Europie nie widać innych możliwości (…). Oszczędzenie Polski jest wykluczone i pozostaje nam następująca decyzja: <u>Zaatakować Polskę przy pierwszej nadarzającej się sposobności</u>. ** Źródło: [http://www.nizkor.org/hweb/people/h/hitler-adolf/hitler-and-poland.html stenogram narady Hitlera z wyższymi oficerami Wehrmachtu 23 maja 1939 spisany przez adiutanta Führera majora Schmundta] * Dla przyszłości Niemiec trzy idee mają znaczenie kluczowe. [trzecią z nich jest]… Antysemityzm: uzasadnia on odrzucenie na tle rasowym tego, co jest z gruntu wrogie wszystkiemu, co niemieckie. Nacjonalizm jest w głównej mierze szczepionką przeciw zarazie, która ogarnęła świat, a antysemityzm niezbędnym środkiem ochronnym, można by powiedzieć przeciwciałem. ** Opis: przemówienie w Monachium 29 stycznia 1932. ** Źródło: Gitta Sereny, ''Albert Speer: His Battle with Truth'', cyt. za: Shelley Klein, ''Najgroźniejsi dyktatorzy w historii'', tłum. Jolanta Sawicka, wyd. Muza, Warszawa 2008, ISBN 9788374953238, s. 60. * Dobre kłamstwo jest jak magiczne zaklęcie. ** Zobacz też: [[kłamstwo]] * Gdziekolwiek sięgnie nasz triumf, zawsze będzie jedynie punktem wyjścia do nowej walki. * Gdybyśmy nie mieli paru profesorów, którzy wstawiali się za mną, byłoby ze mną źle. (…) Jeden z naszych profesorów (…) [König, u którego Hitler miał lekcje francuskiego] był c.k. komisarzem do sprawdzania kotłów parowych (…). Podczas eksplozji odebrało mu mowę. Tak, że pewnych rzeczy nie mógł wymówić. Kiedyśmy przyszli do jego klasy, siedziałem całkiem z przodu. Zaczął odczytywać nazwiska. Kiedy doszło do mnie, patrzyłem na niego, nie ruszając się. Oburzony kazał mi się wytłumaczyć. ''Nie nazywam się Itler, nazywam się Hitler, panie profesorze!'' Nie mógł wymówić H. ** Opis: wspomnienia z nocy 8/9 stycznia 1942. * Głównym punktem w programie nazistowskim jest zniesienie liberalnej koncepcji jednostki i marksistowskiej koncepcji ludzkości, które zastąpi zakorzeniona w ziemi i połączona ze sobą więzią wspólnej krwi wspólnota ludowa. ** Źródło: [http://www.calvin.edu/academic/cas/gpa/hitler1.htm ''On National Socialism and world relations'', 30 stycznia 1937] ** Zobacz też: [[liberalizm]], [[marksizm]] * Jesteśmy socjalistami, jesteśmy wrogami obecnego systemu kapitalistycznego, który wykorzystuje ekonomicznie słabszych, z jego niesprawiedliwymi płacami, z niesprawiedliwą oceną osoby ludzkiej według jej zamożności a nie według odpowiedzialności i rzeczywistych dokonań. Jesteśmy zdeterminowani aby zniszczyć ten system za wszelką cenę ** Opis: przemówienie z 1 maja 1927, Hitler definiował jednak [[socjalizm]] odmiennie od marksistów. ** Źródło: John Toland, ''Adolf Hitler'', 1991, ISBN 9780385420532, s. 224. * Jeśli dojdzie do choćby jednego incydentu, zmiażdżę Polaków tak doszczętnie, że po Polsce nie zostanie nawet ślad. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z [[Carl Jakob Burckhardt|Carlem Burckhardtem]]. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. * Jeśli dojdziemy kiedyś do władzy, to utrzymamy ją z pomocą Bożą. Nie damy już jej sobie odebrać. ** Opis: 17 października 1930. ** Źródło: ''Hitler. Reden und Proklamationen 1932–1945'', red. M. Domarus, Frankfurt 1962, s. 140. * Jeśli dziś stoję tu jako rewolucjonista, to jako rewolucjonista przeciwko rewolucji i zbrodni. ** ''Wenn ich hier als Revolutionär stehe, so stehe ich hier gegen Revolution und Verbrechen.'' (niem.) ** Opis: w lutym 1924 na swoim procesie, oskarżony o próbę przeprowadzenia zamachu stanu. ** Źródło: [http://www.kurt-bauer-geschichte.at/PDF_Lehrveranstaltung%202008_2009/06_Hitlerprozess.pdf ''Vernehmung Adolf Hitlers vor dem bayrischen Volksgericht im Februar 1924'' (Auszüge)], kurt-bauer-geschichte.at ** Zobacz też: [[rewolucja]] * Jeśli niemiecki naród nie potrafi zwyciężyć, to powinien zginąć. ** Opis: w kwietniu 1945. * Jeżeli naród planuje toczyć wojnę, nie morduje swoich oficerów. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem o Armii Czerwonej. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. * Jeżeli ta wojna jest przegrana, to nie jest moim zmartwieniem, że giną w niej ludzie. Nie uronię za nich jednej łzy, bo nie zasłużyli na nic lepszego. ** Zobacz też: [[wojna]] * Kiedy zacznie się operacja „Barbarossa”, świat wstrzyma oddech z podziwu i nic nie powie. ** Opis: po zapoznaniu się z planami ataku na ZSRR w 1941. ** Źródło: Alan Bullock, ''Hitler. Studium tyranii'', Warszawa 1997, s. 546. * Kościół katolicki przez piętnaście stuleci traktował Żydów jak szkodników, zamykał ich w gettach i tak dalej, ponieważ zorientowano się czym są Żydzi. (…) Ja odwołuję się do tych piętnastu stuleci. ** ''Die katholische Kirche hat 1500 Jahre lang die Juden als die Schädlinge angesehen, sie ins Ghetto gewiesen usw., da hat man erkannt, was die Juden sind. (…) Ich gehe zurück auf die Zeit, was man 1500 lang getan hat.'' (niem.) ** Opis: w 1933 na Konferencji Episkopatu Niemiec w Berlinie. ** Źródło: Saul Friedländer, ''Das Dritte Reich und die Juden'', Verlag C.H. Beck, Monachium 2007, s. 60. ** Zobacz też: [[katolicyzm]], [[Kościół (organizacja)|Kościół]] * Mieszkańcy Europy stanowią na świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym. ** Opis: 7 marca 1936 przed Reichstagiem. ** Zobacz też: [[Europa]] * Mnie nie interesuje prawo, mnie interesuje sprawiedliwość. ** Opis: na zjeździe [[prawnik]]ów niemieckich. * Moje uczucia jako chrześcijanina wskazują mi mojego Pana i Zbawcę jako wojownika. Wskazują mi człowieka, który kiedyś w swej samotności, otoczony przez garstkę uczniów, rozpoznawał w Żydach, czym naprawdę są, i zebrał ludzi, by walczyć przeciwko nim, i który był największym nie jako męczennik, ale jako wojownik. W nieograniczonej miłości jako chrześcijanin i jako człowiek czytam ustępy, które mówią, jak Pan wystąpił w swej mocy i pochwycił bicz, by wypędzić ze świątyni ten ród węży i żmij. Jak wspaniała była jego walka w obronie świata przeciwko truciźnie żydowskiej. Dziś, po dwu tysiącach lat, z głębokim uczuciem rozpoznaję wyraźniej niż kiedykolwiek, że w tym właśnie celu rozlał On swoją krew na krzyżu. Jako chrześcijanin nie mam obowiązku, by przyzwalać na oszukiwanie mnie, lecz obowiązkiem moim jest być wojownikiem o prawdę i sprawiedliwość… ** Opis: 12 kwietnia 1922 w Monachium. ** Źródło: ''The Speeches of Adolf Hitler. April 1922-August 1939'', red. Norman H. Baynes, Oxford University Press, Londyn 1980. * My jesteśmy państwem narodowym (''Volksstaat''), a Anglia imperium. My jesteśmy organizmem, podczas gdy Anglia zrzeszeniem. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. ** Zobacz też: [[Anglia]] * Nasza siła bierze się z naszej szybkości i brutalności. Dżyngis Chan prowadził miliony kobiet i dzieci na rzeź z premedytacją i lekkim sercem. Jednak historia pokazuje go jako wielkiego twórcę państwa (…). A zatem (…) wydałem rozkaz zabicia bez litości wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci polskiej rasy i języka. Tylko w ten sposób zyskamy przestrzeń życiową, której tak nam trzeba. Kto dziś mówi o eksterminacji Ormian? ** Opis: inna wersja powyższego cytatu z przypisywanej Hitlerowi wypowiedzi z 22 sierpnia 1939. Autentyczność cytatu budzi wiele wątpliwości, w szczególności ostatniego zdania; fragment ten jest szeroko cytowany w literaturze na temat [[ludobójstwo Ormian|ludobójstwa Ormian]] w 1915. ** Źródło: G. Lewy, ''The Armenian Massacres in Ottoman Turkey: A Disputed Genocide'', University of Utah Press, Salt Lake City, 2005, s. 264, 265. * Najgłupszym możliwym błędem z naszej strony byłoby pozwolenie niższym rasom na posiadanie broni. Historia dowodzi, że wszyscy zdobywcy, którzy pozwolili niższym rasom na posiadanie broni, szykowali tym sobie upadek. ** Źródło: ''Hitler’s Secret Conversations'', tłum. Norman Cameron i R.H. Stevens, Signet Books, 1961, s. 403. * Nie idzie nam o zdobycie ludów, lecz wyłącznie o zdobycie przestrzeni nadającej się do celów rolniczych. Bardziej też odpowiada naszym celom szu­kanie tej przestrzeni w Europie, w bezpośrednim sąsiedztwie Rzeszy, niż za morzami, ten zaś cel musi być osiągnięty w ciągu jednej lub dwóch generacji. ** Opis: do współpracowników, 5 listopada 1937. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 18, Proces głównych zbrodniarzy wojennych przed M.T.W, tom XXII. * Nie ma nic piękniejszego od wychowania sobie młodego stworzenia: dziewczyna w wieku osiemnastu, dwudziestu lat jest miękka jak wosk. Mężczyzna musi mieć możliwość, aby na każdej dziewczynie odcisnąć swoją pieczęć. Kobieta chce tego samego! ** Źródło: Erich Schaake, ''Kobiety dyktatorów'', wyd. Videograf II, 2004, Katowice, s. 184. * Nie możemy liczyć na to, że powtórzy się sprawa czeska. Tym razem będzie wojna. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 20–21. * Niemcy narodowosocjalistyczne pragną pokoju w wyniku swoich najgłębszych przekonań światopoglądowych. ** Opis: przemówienie z maja 1935. ** Źródło: [[Leszek Kołakowski]], ''Casus Eichmanna'' (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014. * Obie królowe sztuki – architektura i muzyka – nie mają żydostwu niczego do zawdzięczenia. ** Zobacz też: [[sztuka]] * Pakt jest tak długo ważny, jak długo służy celowi. ** Zobacz też: [[pakt]] * Po fakcie człowiek żałuje tylko, że był za dobry. ** Opis: podczas ślubu z Ewą Braun w bunkrze w 1945 (nazajutrz oboje popełnili samobójstwo). ** Źródło: Diane Ducret, Emmanuel Hecht, ''Ostatnie dni dyktatorów'', tłum. Anna Maria Nowak * Polska zdecydowała się walczyć i jej życzenie zostało spełnione. Walkę wybrała niefrasobliwie, gdyż niektórzy mężowie stanu zapewniali ją, że dysponują szczegółową wiedzą o braku wartości Niemiec i ich sił zbrojnych, o niższości naszego uzbrojenia, o słabym morale naszych wojsk, o defetyzmie panującym w Rzeszy, o rozdźwięku między narodem niemieckim, a jego przywódcami. (…)<br />W chwili gdy do was przemawiam, nasze wojska tworzą potężną linię od Brześcia Litewskiego po Lwów; od wczorajszego popołudnia niekończące się kolumny żołnierzy z rozbitej polskiej armii wymaszerowują z tego sektora jako jeńcy. (…) To, co pozostało z armii polskiej na zachód od tej linii, skapituluje w ciągu kilku dni; złożą broń albo zostaną zmiażdżeni. ** Opis: fragment triumfalnego przemówienia wygłoszonego 19 września 1939 w Gdańsku. ** Źródło: [http://www.hitler.org/speeches/09-13-39.html ''Danzig. Speech of September 19, 1939'', Hitler.org] * Przede wszystkim nie chcę niczego od Zachodu – niczego dzisiaj i niczego jutro (…). Muszę jednak mieć wolną rękę na Wschodzie. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. * Przyczyną tej agresji nie jest bynajmniej spór, który powstał między Niemcami a Polską odnośnie Gdańska, lecz konieczność powiększenia przestrzeni życiowej Niemiec i zapewnienia im dostatecznego wyżywienia. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 20–21. ** Zobacz też: [[kampania wrześniowa]] * Ręka mi drży, ale serce nie. ** Opis: Hitler chorował na parkinsona. * Rodacy, niemieccy robotnicy, pochodzę z waszych szeregów, byłem jednym z was, stawałem z wami, ramię w ramię, przez 4 lata wojny. Później awansowałem dzięki wytrwałości i samokształceniu, chociaż musiałem znosić głód! Ale w głębi duszy, nadal jestem taki sam. ** Opis: przemówienie w fabryce Siemensa (nawiązanie do I wojny światowej). ** Źródło: film dokumentalny ''Apokalipsa. Siła Hitlera: Zagrożenie'' * Rozkazałem niemieckim siłom powietrznym prowadzić działania w sposób humanitarny, atakując jedynie wojska uczestniczące w walkach. Polski rząd i dowództwo armii nakazały ludności cywilnej toczenie nieregularnej wojny z zasadzki. W tych okolicznościach bardzo trudno jest się powstrzymać. (…) Moja cierpliwość też może mieć granice. ** Opis: fragment triumfalnego przemówienia wygłoszonego 19 września 1939 w Gdańsku. ** Źródło: [http://www.hitler.org/speeches/09-13-39.html Hitler.org/speeches] * Ruch narodowosocjalistyczny (…) w odróżnieniu do narodowej burżuazji odrzuca germanizację lub zniemczenie, ponieważ stawia na ekspansję własnego narodu. (…) Państwo rasowe pod żadnym pozorem nie powinno anektować Polaków z zamiarem, aby pewnego dnia zrobić z nich Niemców. Wręcz przeciwnie, musi ono podjąć decyzje o odizolowaniu tych rasowo obcych elementów, aby nie dopuścić do skażenia krwi własnego narodu, lub o ich wyrzuceniu w celu przekazania przedstawicielom naszego narodu uwolnionego gruntu i ziemi. ** Opis: tekst napisany w 1928, ale publicznie wydany dopiero po II wojnie światowej. ** Źródło: ''Druga książka'' (''Zweites Buch'', 1928) ** Zobacz też: [[Polacy]] * Socjalizm! To jest w ogóle niefortunne słowo… Co socjalizm naprawdę oznacza? Jeśli ludzie mają coś do jedzenia i jakieś przyjemności, to wtedy mają socjalizm. ** Opis: tłumacząc na zebraniu partyjnym (nazistowskich liderów) w 1929, co oznacza przymiotnik „socjalistyczna” w nazwie NSDAP. ** Źródło: Henry A. Turner, ''German Big Business and the Rise of Hitler'', Oxford University Press, 1985, s. 77. ** Zobacz też: [[socjalizm]] * Stworzę propagandowy powód rozpoczęcia wojny; nieważne, czy będzie on wiarygodny. ** Opis: o przygotowaniach [[Prowokacja gliwicka|prowokacji gliwickiej]], propagandowego pretekstu do rozpoczęcia [[II wojna światowa|II wojny światowej]]. ** Źródło: [https://www.polskieradio.pl/39/246/Artykul/674913,Niemiecki-pretekst-do-napadu-na-Polske ''Niemiecki pretekst do napadu na Polskę ''], polskieradio.pl, 1 września 2018. * Sudety są moim ostatnim żądaniem terytorialnym w Europie. ** Źródło: przemówienie, 26 września 1938, cyt. za: „Zeszyty historyczne”, wydania 1–2, Instytut Literacki, 1962, s. 133. ** Zobacz też: [[układ monachijski]] * Sumienie to żydowski wynalazek. ** Źródło: [[Władysław Bartoszewski]], ''Pod wspólnym niebem. Tematy polsko-żydowskie'', Towarzystwo „Więź”, 1998, s. 144. ** Zobacz też: [[sumienie]] * Ten widok był dla mnie urzeczywistnieniem rasowej profanacji. ** Opis: o mniejszościach narodowych, które zobaczył w [[Wiedeń|Wiedniu]]. ** Źródło: film dokumentalny ''Apokalipsa. Siła Hitlera: Zagrożenie'' * W obecnej godzinie czuję się zobowiązany wobec swojego sumienia do jeszcze jednego apelu do rozsądku Anglii. Uważam, że mogę to uczynić, ponieważ nie proszę o coś jako pokonany, lecz opowiadam się jako zwycięzca za rozsądkiem. Nie widzę powodu, który zmuszałby do kontynuowania tej walki. Żałuję ofiar, które będzie ona kosztować. Także mojemu własnemu narodowi chciałbym ich oszczędzić. ** Opis: 19 lipca 1940. * Walka z wewnętrznym wrogiem narodu nigdy nie rozbije się o formalną biurokrację lub jej nieudolność, lecz jedynie tam, gdzie formalna biurokracja państwowa miałaby się okazać niezdatną do rozwiązania jakiegoś problemu, naród niemiecki użyje swej aktywniejszej organizacji, by dopomóc sobie w zrealizowaniu konieczności życiowej (…), o czym może rozstrzygać państwo, o tym też ono rozstrzygnie. To, czego państwo nie będzie w stanie rozwiązać, zostanie rozwiązane za pomocą zorganizowanego ruchu (partyjnego). ** Opis: z przemówienia wygłoszonego na zjeździe norymberskim 11 września 1935. ** Źródło: Eberhard Jäckel, ''Panowanie Hitlera'', tłum. A. Karaszniewicz-Mazur, wyd. Ossolineum, Wrocław 1989, s. 62, 63. ** Zobacz też: [[biurokracja]] * Was, moi panowie, wzywa sława, jak to nie zdarzyło się od wieków. Bądźcie twardzi, bądźcie bezlitośni, działajcie szybciej i brutalniej niż przeciwnicy. Mieszczanie zachodnioeuropejscy muszą zadrżeć ze zgrozy. (…) A teraz na wroga! W Warszawie będziemy święcić przywitanie! ** Opis: fragmenty mowy do generałów dowodzących Wehrmachtem, którą wygłosił w Obersalzbergu w przededniu wojny, 22 sierpnia 1939. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 22–23. ** Zobacz też: [[Warszawa]], [[obrona Warszawy (1939)]] * Wojna jest przegrana. ** Opis: rozpacz, w jaką popadł 22 kwietnia 1945. ** Źródło: Jean-Paul Bled, ''Samobójstwo Hitlera'' w: ''Ostatnie dni dyktatorów'', tłum. Anna Maria Nowak, wyd. Znak Horyzont, Kraków 2014, s. 29. * Wolałbym dać sobie wyrwać trzy lub cztery zdrowe zęby, niż przejść przez tę rozmowę raz jeszcze. ** Opis: w październiku 1940 o swojej 9-godzinnej, bezowocnej rozmowie z generałem [[Francisco Franco|Franco]] na temat przystąpienia [[Hiszpania|Hiszpanii]] do wojny. ** Źródło: Jerzy Eisler, ''Kolaboracja we Francji 1940–1944'', Książka i Wiedza, 1989, s. 130. * W polityce należy sobie zdobyć poparcie kobiet; mężczyźni pójdą za Tobą sami z siebie. ** Źródło: Diane Ducret, ''Kobiety dyktatorów'', tłum. Maria Rostworowska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2012, ISBN 9788324018840, s. 293. * Wspaniale! Mam teraz świat w kieszeni. ** Opis: na wieść o zgodzie na wizytę Ribbentropa u Józefa Stalina w Moskwie w sierpniu 1939 i podpisanie [[Pakt Ribbentrop-Mołotow|paktu Ribbentrop-Mołotow]]. ** Źródło: [https://twojahistoria.pl/2018/04/26/jak-doszlo-do-podpisania-paktu-ribbentrop-molotow/#5 Norman Davies, ''Jak doszło do podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow?''], twojahistoria.pl, 26 kwietnia 2018. * Wszystkie moje przedsięwzięcia są skierowane przeciw Rosji. Jeżeli Zachód jest zbyt tępy lub ślepy, by to pojąć, będę zmuszony dojść do porozumienia z Rosjanami, obrócić się i uderzyć na Zachód, a po jego pokonaniu ponownie zwrócić się z całą siłą przeciwko Związkowi Sowieckiemu. ** Opis: 11 sierpnia 1939 w Obersalzbergu podczas rozmowy z Carlem Burckhardtem. ** Źródło: [http://www.worldfuturefund.org/wffmaster/Reading/Germany/Burckhardt.htm Carl J. Burckhardt, ''Meine Danziger Mission'', Monachium 1960, s. 339–343]. ** Zobacz też: [[ZSRR]] * Wydałem rozkaz i każę każdego rozstrzelać, kto by chociaż jednym słowem usiłował krytykować, iż celem wojny nie jest osiągnięcie oznaczonych linii, lecz fizyczne zniszczenie przeciwnika. (…) Polska zostanie wyludniona i zasiedlona Niemcami. Mój pakt z Polską pomyślany był tylko jako pozyskanie czasu… ** Opis: fragmenty mowy do generałów dowodzących Wehrmachtem, którą wygłosił w Obersalzbergu w przededniu wojny, 22 sierpnia 1939. ** Źródło: Tadeusz Kułakowski, ''Gdyby Hitler zwyciężył'', Warszawa 1960, s. 22–23. * Wystarczy tylko pchnąć drzwi i cała przegniła budowla zawali się z trzaskiem. ** Opis: o Rosji Stalina do Alfreda Jodla przed atakiem na ZSRR. ** Źródło: Alan Bullock, ''Hitler. Studium tyranii'', Warszawa 1997, s. 558. * Z mieszczańskiego socjaldemokraty nie da się zrobić dobrego nazisty. Z komunisty natomiast jak najbardziej. ** Źródło: [[Wiktor Suworow]], ''Alfabet Suworowa'', Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2014, s. 17. ** Zobacz też: [[komunizm]], [[nazizm]], [[socjaldemokracja]] * Zawarcie przez Watykan traktatu z nowymi Niemcami oznacza uznanie przez Kościół katolicki państwa narodowosocjalistycznego. Traktat ten jasno i wyraźnie pokazuje całemu światu, że twierdzenie o wrogości narodowego socjalizmu do religii jest kłamstwem. (…) Konkordat dał Niemcom możliwość i stworzył sferę zaufania, która będzie miała szczególne znaczenie w pilnej walce z międzynarodowym żydostwem. ** Opis: w odezwie z 22 lipca 1933 do NSDAP. ** Źródło: John Cornwell, ''Papież Hitlera: Sekretna historia Piusa XII'', tłum. Andrzej Grabowski, Warszawa 2006, s. 59. * Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. ** Źródło: ''Sprawa polska w czasie drugiej wojny światowej w pamiętnikach'', Warszawa 1990, PIW, s. 44. ** Zobacz też: [[Polska]] * Zwycięzcy nikt nie będzie się pytał, czy mówił prawdę. ** Źródło: [[Henryk Markiewicz]], Andrzej Romanowski, ''Skrzydlate słowa'', Warszawa 1990, PIW, s. 273. ** Zobacz też: [[prawda]] * '''Galeazzo Ciano:''' Czego tak naprawdę chcecie: Gdańska czy Korytarza?<br />'''Joachim von Ribbentrop:''' Teraz już nie o to chodzi. Chcemy wojny.<br />'''Adolf Hitler:''' Jest pan południowcem i nigdy nie zrozumie pan, jak bardzo mi, jako Niemcowi, potrzebne jest drewno z polskich lasów. ** Opis: w Berchtesgaden w sierpniu 1939. ** Źródło: [[Galeazzo Ciano]], ''Pamiętniki 1939–1943'', tłum. Kazimierz Fudakowski, Warszawa 1949, s. 122. ** Zobacz też: [[Gdańsk]], [[Joachim von Ribbentrop]] ==Cytaty przypisywane== ===''Rozmowy przy stole''=== <small>(tajne notatki spisane przez [[Martin Bormann|Martina Bormanna]], wyd. Charyzma, 1996)</small> * Błędny jest pogląd, że żołnierz nie wytrzyma za granicą, jeżeli nie będzie miał co palić. To był błąd, który trzeba zapisać na konto ówczesnego dowództwa, że na początku wojny zaczęliśmy od przyznania każdemu żołnierzowi określonego dziennego przydziału dymu. Teraz się tego nie da odkręcić. Ale jak tylko będzie pokój, skończę z tym. Mamy co robić z dewizami, nie musimy za nie sprowadzać trucizny. Zacznę od młodzieży, wystarczy im powiedzieć: nie bierzcie przykładu ze starych, tak też jest fajnie! ** Źródło: s. 325. * Ciężkie miałem życie w Wiedniu. Bywało, że miesiącami nie jadłem nic ciepłego, żywiłem się mlekiem i suchym chlebem, a dzień w dzień wydawałem trzynaście krajcarów na papierosy, paliłem dwadzieścia pięć do czterdziestu papierosów dziennie! Jeden krajcar to było dla mnie więcej jak dzisiaj dziesięć tysięcy marek. Aż pewnego dnia naszła mnie myśl: człowieku, wydajesz trzynaście krajcarów na papierosy. Kupiłbyś sobie masła do chleba, wyniosłoby cię to pięć krajcarów i jeszcze by ci trochę zostało! Wyrzuciłem papierosy do Dunaju i więcej po nie nie sięgnąłem. Jestem przekonany, że gdybym palił, tobym nie zniósł tego wszystkiego, co dźwigam od dłuższego czasu. Może naród niemiecki temu zawdzięcza ocalenie! Tylu wybitnych ludzi straciłem przez papierosy: Starszy Pan [feldmarszałek Hindenburg], Dietrich Eckart, Troost! Pana, Hoffmann, też przez nie stracę! ** Źródło: s. 326. * Co do Polaków, mamy to szczęście, że są leniwi i głupi, zarozumiali. ** Źródło: s. 232. * Co jest naszym problemem: nie znaleźliśmy do tej pory dramaturga o talencie na miarę historii niemieckich cesarzy! Był Schiller, to nie miał nic lepszego do roboty, tylko gloryfikować tego szwajcarskiego łazęgę! [chodzi o Wilhelma Tella] ** Źródło: s. 272. * Cztery kobiety pozostaną na zawsze w mojej pamięci: pani Troost, panią Wagner, panią Scholtz-Klink i Leni Riefenstahl. ** Źródło: s. 240, gramatyka wg przekładu * Dla utrzymania porządku społecznego ważne jest posiadanie nie tylko głowy, lecz i pięści, inaczej pewnego dnia pojawi się siła bez umysłu i głowę rozbije. ** Źródło: s. 243. * Gdybym w Styrii, Salzburgu i Tyrolu wyrzucił z Partii kłusowników, tobym stracił całe organizacje. ** Źródło: s. 390. * Jak myśliwi dokarmiają zwierzynę, żeby ją przy okazji zabić, tak prawnicy hodują świat przestępczy. ** Źródło: s. 141. * Jak się spojrzy na Fryderyka Wielkiego, który przeciwstawił się dwunastokrotnie silniejszemu przeciwnikowi, to człowiek czuje się gówniarzem! ** Źródło: s. 247. * Kobieta nie musi być inteligentna. W porównaniu z wykształconymi intelektualistkami moja matka była na pewno prostą kobietą, co żyje dla swojego męża i dzieci, w towarzystwie naszych wykształconych pań czułaby się chyba nieswojo – ale dała narodowi niemieckiemu wielkiego syna! ** Źródło: s. 324. * Ma to posmak tragedii, że pancernik, ekstrakt ludzkiej sprawności w opanowaniu materii, w obliczu rozwoju lotnictwa stał się bezużytecznym gratem. ** Źródło: s. 56. * Ministerstwo spraw wewnętrznych wydało testy służące do sprawdzania, czy ktoś kwalifikuje się do sterylizacji. Gdyby moją matkę zapytano, dlaczego pływa statek zrobiony z żelaza, to bym się pewnie nigdy nie urodził! Na co najmniej trzy czwarte pytań z tego testu mama by nie odpowiedziała! Mogę tylko powiedzieć: do śmieci z tym! ** Źródło: s. 380. * Najpiękniejszym dniem mego życia będzie dzień, w którym wycofam się z życia politycznego i pozostawię za sobą wszystkie troski, plagi i kłopoty. ** Źródło: s. 239. * Naszym zadaniem jest wychowanie człowieka, który będzie widział piękne i prawdziwie wspaniałe strony życia, który nie zamieni się przedwcześnie w ponurego zrzędę. Chcemy cieszyć się pełnią życia, trzymać się go i unikać wszystkiego, co według ludzkiej miary szkodzi bliźniemu. Jeśli teraz [23 IX 1941] szkodzę Rosjanom, to tylko dlatego, że inaczej oni szkodziliby mi. Tak robi i dobry Bóg: rzuca nagle masy ludzi na ziemię i niech się każdy sam martwi o siebie. Jeden zabiera drugiemu, i koniec końców pewne jest tylko to, że zwycięża silniejszy. To zresztą najsensowniejszy układ, gdyby było odwrotnie, nic by nie powstało. Gdybyśmy nie przestrzegali praw natury, nakazujących korzystanie z prawa silniejszego, to pewnego dnia pożarłyby nas dzikie zwierzęta, potem owady pożarłyby dzikie zwierzęta, aż w końcu pozostałyby tylko mikroby. ** Źródło: s. 61. * Przeniesienie się do Germanii było dla Rzymianina czymś podobnym, jak dla nas przez jakiś czas przeniesienie się do Poznania. ** Źródło: s. 271. * Szwajcarzy to nic innego jak zagubiona gałąź naszego narodu. ** Źródło: s. 222. * Taka Szwajcaria to jest nic innego jak wrzód na ciele Europy, tego nie można tolerować! ** Źródło: s. 374. * W Marchii Wschodniej zdobyliśmy takie cudowne tereny alpejskie, że nikt już nie potrzebuje jeździć do Szwajcarii, która zresztą prędzej czy później jako państwo zdechnie i stanie się częścią trzeciej Rzeszy. ** Źródło: s. 336. * W porównaniu z Rosją Polska to całkiem kulturalny kraj. ** Źródło: s. 90. * Zostałem politykiem wbrew swojej woli. Polityka jest dla mnie tylko środkiem do celu. Są ludzie, którzy myślą że trudno mi będzie nie być tak aktywnym jak obecnie. Nie. Najpiękniejszym dniem mego życia będzie dzień, w którym wycofam się z życia politycznego i pozostawię za sobą wszystkie troski, plagi i kłopoty. Zrobię to, gdy tylko po zakończeniu wojny wykonam moje zadania polityczne. (…) Gdyby znalazł się ktoś inny, nigdy nie pakowałbym się w politykę, lecz został artystą lub filozofem. Troska o istnienie narodu zmusza mnie do tej działalności – kultura jest tylko tam, gdzie jest bezpieczeństwo życia. * Zrobiłem samochodem dwa i pół miliona kilometrów, nikogo nawet nie zraniwszy! Kiedy jeździłem (…), pilnowałem, żeby [kierowcy] zawsze utrzymywali prędkość, przy której będą w stanie zatrzymać samochód w zasięgu widoczności. Jeśli jeden z moich kierowców przejedzie dziecko i będzie powoływał się na to, że trąbił, powiem: co pan! Dziecko nie myśli, pan ma myśleć! ** Źródło: s. 231. * Żeby Stalin podziałał jeszcze dziesięć – piętnaście lat, toby Sowiety stały się najpotężniejszym państwem na świecie, potem mogłoby minąć 150, 200, 300 lat – cud zdarza się raz! Że ogólny standard życia wzrósł, to nie ulega kwestii. Głodu tam nie było. Powiedzmy sobie szczerze, oni tam, gdzie dwa lata wstecz były wioski zapomniane przez Boga i ludzi, stawiali fabryki klasy Hermann-Goering-Werke! Mają linie kolejowe, których nie ma na żadnej mapie. U nas jeszcze nie ma linii, a już są kłótnie o taryfy. Mam książkę o Stalinie i trzeba powiedzieć, że to niesamowita osobowość, prawdziwy asceta, który trzyma to olbrzymie państwo żelazną ręką. Ale powiedzieć, że to państwo socjalistyczne, to jest oszustwo jakich mało! To jest państwo państwowo-kapitalistyczne. 200 milionów ludzi, żelazo, mangan, nikiel, oleje, ropa, co kto chce i ile kto chce. A nad tym wszystkim jeden człowiek, który pyta: czy uważacie, że 13 milionów ludzi to za dużo wobec tak wspaniałej idei? ** Źródło: s. 370, 371 ===''Rozmowy przy stole (1941–1945)''=== <small>(tajne notatki spisane przez Martina Bormanna, wyd. Londyn 1953)</small> * Najcięższym ciosem, jaki kiedykolwiek spadł na ludzkość było nadejście chrześcijaństwa. Bolszewizm jest nieślubnym dzieckiem chrześcijaństwa. Jedno i drugie zostało wymyślone przez Żydów. ** Opis: rozmowa z 11–12 lipca 1941 pochodząca z tajnych notatek spisanych przez Martina Bormanna, który słynął ze swojej wrogości do religii chrześcijańskiej. ** Zobacz też: [[chrześcijaństwo]] * Pierwotnie, chrześcijaństwo było jedynie wcieleniem bolszewickiego niszczyciela. Niemniej jednak, Galilejczyk, którego później nazwano Chrystusem, zamierzał coś zupełnie innego. On musi być traktowany jako lider, który zajmował pozycję wrogą wobec żydostwa. Galilea była kolonią, do której Rzymianie przesiedlali galijskich legionistów (…) Jezus nie był Żydem. ** Opis: rozmowa z 20 października 1942. ** Zobacz też: [[Jezus Chrystus]] ===Inne przypisywane=== * Co na przykład możemy powiedzieć o plakacie reklamującym nowe mydło, jeżeli przedstawia inne mydła jako dobre? * Co za bzdura! Nadszedł moment, że wkraczamy w okres pozostawiający za sobą wszelką mistykę, a ten znowu zaczyna od początku. Zamiast tego byłoby już lepiej trzymać się Kościoła. Ma on przynajmniej tradycję. I pomyśleć że kiedyś uczyniono by mnie „świętym SS”! Wyobraźcie sobie! Przewróciłbym się w grobie! ** Opis: na temat mitów Himmlera o [[SS]]. ** Źródło: [[Albert Speer]], ''Wspomnienia'', Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1990, s. 117. * Kiedy już uporam się z innymi sprawami (…) zerwę z Kościołem. Będzie miał wtedy za swoje. ** Źródło: Albert Speer, ''Wspomnienia'', Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1990, s. 117. * Naszym nieszczęściem jest posiadanie niewłaściwej religii. Dlaczego nie mamy takiej religii jak Japończycy, która za najwyższe dobro uznaje ofiarę dla ojczyzny? Także religia mahometańska byłaby dla nas o wiele bardziej odpowiednia niż właśnie chrześcijaństwo z jego ckliwą tolerancją. ** Źródło: Albert Speer, ''Wspomnienia'', Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1990, s. 118. ==O Adolfie Hitlerze== * Adolf Hitler miał charyzmę w złym tego słowa znaczeniu. Trochę go podziwiałem. Był świrem, wariatem, ale miał coś w sobie. (...) Zabił tych wszystkich ludzi i w ogóle... Ale coś w sobie miał. ** Autor: [[Ozzy Osbourne]] ** Źródło: wywiad dla ''Night Flight'' z 1982 roku. * A któż to jest ten dzidziuś w kaftaniku?<br/>Toż to Adolfek, syn państwa Hitlerów!<br/>Może wyrośnie na doktora praw?<br/>Albo będzie tenorem w operze wiedeńskiej?<br/>Czyja to rączka, czyja, oczko, uszko, nosek?<br/>Czyj brzuszek pełen mleka, nie wiadomo jeszcze:<br/>drukarza, konsyliarza, kupca, księdza?<br/>A dokąd te śmieszne nóżki zawędrują, dokąd?<br/>Do ogródka, do szkoły, do biura, na ślub<br/>może z córką burmistrza? ** Autorka: [[Wisława Szymborska]], ''Pierwsza fotografia Hitlera'' * Był wojownikiem, wojownikiem dla ludzkości i prorokiem ewangelii sprawiedliwości dla wszystkich narodów. ** Autor: [[Knut Hamsun]] ** Opis: po wiadomości o śmierci Hitlera. * Często śniłem o Hitlerze, podobnie jak inni mężczyźni śnią o kobietach. ** Autor: [[Salvador Dalí]] ** Źródło: [https://histmag.org/Salvador-Dali-surrealizm-to-ja-25863 histmag.org] * Dostrzegam wiele dobrych rzeczy w Hitlerze. Każdy człowiek ma wartości, które ma do zaoferowania, zwłaszcza Hitler. Lubię Hitlera. ** Autor: [[Kanye West]] ** Źródło: [https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/newsamp-kanye-west-pochwalil-hitlera-i-zanegowal-holokaust,nId,6446819 rmf24.pl] * Führer potrafi być naprawdę uroczy. Ile jest w nim naturalnego ciepła, ile rozsiewa wokół siebie szczerej, przyjacielskiej serdeczności. Nic dziwnego, że jest tak kochany. ** Autor: generał [[Alfred Jodl]] ** Źródło: Bernhard von Lossberg, ''Im Wehrmacht Führungsstab'' * Hitler jest nadętym czeskim kapralem. ** Autor: [[Paul von Hindenburg]] ** Źródło: Ruppert Matthews, ''Hitler, dowódca wojskowy'' * Hitler jest największym dowódcą wszech czasów. ** Autor: feldmarszałek [[Wilhelm Keitel]] ** Źródło: Ruppert Matthews, ''Hitler, dowódca wojskowy'' * Hitler nigdy nie zyskał większości w wolnych wyborach. Nawet w 1933 r., kiedy już sprawował dyktatorską władzę i niemożliwa była kampania wyborcza opozycji i uczciwe liczenie głosów, dostał tylko 43 proc. Doszedł do władzy jedynie dzięki zręcznym zakulisowym intrygom, wystawiając do wiatru koalicjantów, którzy go zlekceważyli. ** Autor: [[Andrew Nagorski]] ** Źródło: rozmowa Wojciecha Orlińskiego, ''Jak zlekceważono wariata'', „Gazeta Wyborcza”, 15–16 grudnia 2012. * Hitler nienawidził Kościoła, szlachty oraz monarchii, ale to socjalistów i komunistów, a nie arystokratów, więziono w III Rzeszy i mordowano. Arystokraci mieli się zaś doskonale – nikt nie konfiskował ich majątków, a przedstawiciele arystokracji robili błyskotliwe wojskowe kariery. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Hitler (…) okazał się duchowo bardzo rozbudzony, a fizycznie dziarski, zwinny i wytrwały. Jego osobista odwaga i bezwzględne męstwo, z którymi w niebezpiecznych sytuacjach i podczas potyczek przeciwstawiał się wszelkim niebezpieczeństwom, są wyjątkowe. ** Autor: [[Friedrich Petz]] ** Opis: o Hitlerze i jego działaniach z okresu I wojny światowej, 20 marca 1922. * Hitler powinien teraz żyć dalej jako Żyd. ** ''Hitler müßte jetzt als Jude weiterleben.'' (niem.) ** Autor: [[Elias Canetti]], ''Prowincja ludzka. Zapiski 1942–1972'', rozdział ''1945'' * Hitler był zdecydowanie zdolny, jakkolwiek jednostronnie, ale brak mu było samodyscypliny, przynajmniej uchodził za krnąbrnego, samowolnego, upartego i porywczego; z wyraźnym trudem przychodziło mu dopasowywanie się do ram szkoły. Nie był również pilny, bowiem w przeciwnym razie, przy swoich zdolnościach, mógłby osiągnąć lepsze wyniki. ** Autor: Eduard Hümer, nauczyciel Hitlera od języków – [[język francuski|francuskiego]] i [[język niemiecki|niemieckiego]] ze szkoły w Linzu. ** Opis: podczas procesu Hitlera w Monachium w 1924. * [Hitler] w gabinecie w centrali NSDAP zawiesił duży portret przemysłowca i nie krył, że stanowi on dla niego inspirację. Hitler zachwycił się wydaną w Niemczech autobiografią Forda, w której przedstawione zostały także poglądy przedsiębiorcy na kwestię żydowską. Czytał również opublikowane w Niemczech wydanie książkowe „Międzynarodowego Żyda” i kiedy w 1923 r. dowiedział się, że biznesmen rozważa start w wyborach prezydenckich, powiedział dziennikarzowi „Chicago Tribune”, że żałuje, iż nie może wysłać do Stanów swoich SA-manów, którzy na pewno bardzo pomogliby w kampanii Forda. ** Autor: [[Piotr Nehring]], [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25005108,zydowska-obsesja-henry-ego-forda-najwazniejszy-antysemita-ameryki.html ''Żydowska obsesja Henry’ego Forda. Najważniejszy antysemita Ameryki'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 22 lipca 2019. ** Zobacz też: [[Henry Ford]] * Hitlerowi wyszło wszystko na opak. Chciał uczynić z Niemiec globalne imperium, a obrócił je w gruzy. Chciał przejść do historii jako największy z Niemców, a zapamiętano go jako największego zbrodniarza. Chciał zniszczyć bolszewizm, a spowodował, że bolszewizm rozlał się na pół Europy. To był człowiek przegrany, wszystkie jego plany spaliły na panewce. Pozostawił po sobie tylko zgliszcza. No i ten marny koniec, w czeluściach wilgotnego ciemnego bunkra. ** Autor: [[Antony Beevor]] ** Źródło: [[Piotr Zychowicz]], ''Niemcy'', Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2017, s. 184. * Ja niedawno czytałem książkę o wielkim niemieckim wodzu i najlepszym przyjacielu naszego kochanego OJCA Stalina, Adolfie Hitlerze. On jest też proletariuszem i buduje socjalistyczną ojczyznę dla swego narodu tak samo i taką samą jak i nasz WIELKI Stalin. I nigdy nie może być wojny między dwoma bratnimi narodami. To jest jasne dla każdego normalnego człowieka. A słuchy o takiej wojnie puszczają polscy panowie i agenci imperialistów angielskich. Ale z nimi wszystkimi wkrótce my, razem z towarzyszem TOWARZYSZA Stalina, Adolfem Hitlerem, rozprawimy się. ** Autor: [[Sergiusz Piasecki]], ''Zapiski oficera Armii Czerwonej'', Wydawnictwo LTW, Łomianki 2007, ISBN 9788375650952, s. 30. * Jesteś jak Hitler, ale nawet Hitler troszczył się o Niemcy czy coś! ** Opis: Morty do Ricka w serialu ''[[Rick i Morty]]''. ** Źródło: odcinek ''Pilot'' * Jeżeli wódz, oczarowując poddanego, zechce być jego idolem, a podwładny będzie tego od niego ciągle oczekiwał, wtedy obraz wodza przemienia się w obraz uwodziciela. Wódz i urząd, ubóstwiając samych siebie, urągają Bogu. ** Autor: [[Dietrich Bonhoeffer]] ** Opis: o wodzostwie Adolfa Hitlera w wypowiedzi radiowej w 1933, która po tych słowach została przerwana przez rozgłośnię. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/religia/dietrich-bonhoeffer-75-rocznica-smierci-dzialacza-antyfaszystowskiego/852lh7d Paweł Czernich, ''Prawy Niemiec w III Rzeszy. Mija 75 lat od stracenia Dietricha Bonhoeffera''], onet.pl, 9 kwietnia 2020. * Kanclerz Rzeszy wprowadzał wszystkich w błąd, otwarcie kłamiąc (w odpowiedzi) na sprecyzowane odnośne zapytania – czy Niemcy się mobilizują, a nikt w Europie wojny nie pragnął z wyjątkiem Niemiec, przygotowujących się do niej z pruską dokładnością wojskową i z zakłamaniem politycznym, jakiego historia dotąd nie znała. ** Autor: [[Tadeusz Kutrzeba]] ** Źródło: Mieczysław Cieplewicz, Eugeniusz Kozłowski (oprac.), ''Wrzesień 1939 w relacjach i wspomnieniach'', wyd. MON, Warszawa 1989, s. 381. * Ludzie pytają mnie, kim są moi bohaterzy. Podziwiam Hitlera, ponieważ wyciągnął swój naród, kiedy ten we wczesnych latach trzydziestych był w strasznym stanie. Ale sytuacja tu jest tak tragiczna, że jedna osoba by nie wystarczyła. Potrzebujemy w Wietnamie czterech lub pięciu Hitlerów. ** Autor: [[Nguyễn Cao Kỳ]] ** Opis: w lipcu 1965. ** Źródło: „Daily Mirror”, wywiad * Między Hitlerem a Chamberlainem była klasowa przepaść. Chamberlain nienawidził konfliktów, był angielskim dżentelmenem z wyższej klasy, chronionym przed wszelkimi awanturami z racji urodzenia i pozycji społecznej. Hitler był z klasy służących. Chamberlain po prostu nie wierzył, że można kłamać, patrząc w oczy. Hitler to potrafił. ** Autor: [[John le Carré]] ** Źródło: rozmowa [[Adam Michnik|Adama Michnika]] i Pawła Smoleńskiego, „Gazeta Wyborcza”, 17–18 września 2011. ** Zobacz też: [[Neville Chamberlain]] * Mówi Hitler. O polityce, idei i organizacji. Głęboko i mistycznie. Prawie jak ewangelia. Przejmuje dreszcz, gdy wędruje się z nim ku otchłaniom bytu. ** Autor: [[Joseph Goebbels]], ''Dzienniki (1923–1945)'' * Mówi to, co serce jego słuchaczy chce usłyszeć. ** ''Er sagt, was das Herz seiner Zuhörer zu hören wünscht.'' (niem.) ** Autor: [[Otto Strasser]], ''Hitler und ich'' * Na temat Hitlera nie mam nic do powiedzenia. ** ''Mir fällt zu Hitler nichts ein.'' (niem.) ** Opis: pierwsze słowa książki. ** Autor: [[Karl Kraus]], ''Trzecia noc Walpurgii'' (1933, wyd. 1952) * Nawet nie zdejmuje butów, a często w ogóle nie idziemy do łóżka. Robimy to na podłodze. To go bardzo podnieca. ** Autorka: [[Eva Braun]] ** Źródło: Adam Ian, ''Seks i sława. Od Kleopatry do Polańskiego'', tłum. Agnieszka Tynecka, Tomasz Bednarowicz, Robert Foltyn, Time after Time. International, Los Angeles-Łódź 1991, ISBN 8390036002, s. 40. * Nie oczekujecie chyba panowie, że uczynię tego austriackiego gefrajtra kanclerzem Rzeszy. ** Autor: [[Paul von Hindenburg]] ** Opis: 26 stycznia 1933 na naradzie z liderami partii konserwatywnej (DNVP). ** Źródło: Eberhard Jäckel, ''Panowanie Hitlera'', op. cit., s. 34. * Nie spotkałem wcześniej szczęśliwszych ludzi niż Niemcy, a Hitler jest jednym z największych ludzi. Starsi ufają mu, młodzi ubóstwiają. To jest właśnie uwielbienie narodowego bohatera, który uratował ich kraj. ** Autor: [[David Lloyd George]] ** Źródło: „Daily Express”, 17 września 1936 * Po Hitlerze i po Stalinie, po tym całym strasznym XX wieku, mamy zwyczaj mówić i myśleć etnicznie. To jest ich (zwłaszcza Hitlera) zwycięstwo intelektualne i bardzo utrudnia zrozumienie przeszłości. ** Autor: [[Timothy Snyder]] ** Źródło: ''Mord bez granic'', wywiad Adama Leszczyńskiego, „Gazeta Wyborcza”, 21–22 maja 2011. * Podobnie jak Hitler i jego naziści, włoscy faszyści zaoferowali gloryfikację woli narodu w miejsce monotonii kompromisów politycznych. Mussolini, a po nim Hitler wykorzystali w polityce wewnętrznej istnienie Związku Radzieckiego. Choć pełni podziwu dla leninowskiej dyscypliny i modelu państwa jednopartyjnego, obydwaj posługiwali się niemniej groźbą rewolucji komunistycznej jako argumentem, by zyskać władzę. Mimo że różnili się pod wieloma względami, obydwaj reprezentowali nową odmianę europejskiej prawicy, uznającą za oczywistość, że największym wrogiem jest komunizm, a zarazem naśladującą pewne aspekty polityki komunistów. ** Autor: [[Timothy Snyder]], ''Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem'', przeł. Bartłomiej Pietrzyk ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[komunizm]], [[nazizm]], [[prawica]] * Taktyka jego na tym polegała: posunąć się o krok dalej w okrucieństwie, cynizmie, kłamstwie, chytrości, odwadze, o ten jeden krok oszałamiający, wytrącający z normy, fantastyczny, niemożliwy, nie do przyjęcia… wytrzymać tam gdzie inni, przerażeni, wołają: ''pas''! Dlatego wtrącił naród niemiecki w okrucieństwo, i w okrucieństwo wtrącił Europę – on pragnął najokrutniejszego życia jako ostatecznego sprawdzianu zdolności do życia. ** Autor: [[Witold Gombrowicz]], ''[[Dziennik (Witold Gombrowicz)|Dziennik. 1953–1958]]'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 430. * Uznaję pana Hitlera – po pierwotnym wahaniu – za człowieka o najszczerszych narodowych uczuciach i cieszę się, że przywódca tego wielkiego ruchu będzie współpracował z nami i z innymi grupami prawicy. ** Autor: [[Paul von Hindenburg]] ** Opis: 17 lutego 1933. ** Źródło: Eberhard Jäckel, ''Panowanie Hitlera'', op. cit., s. 43, 44. * W konfrontacji z prawdziwym socjalizmem, bogate klasy zawsze stały po jego (Hitlera) stronie. To było wyraźnie widoczne w czasie hiszpańskiej wojny domowej i gdy Francja skapitulowała. W marionetkowym rządzie Hitlera nie działają robotnicy, ale banda bankierów, klika generałów i sprzedajnych prawicowców. ** Autor: [[George Orwell]], [http://ebooks.adelaide.edu.au/o/orwell/george/o79e/part14.html ''The Lion and the Unicorn: Socialism and the English Genius''], 1941 ** Zobacz też: [[kapitalizm]], [[prawica]] * Widać z dnia na dzień, na jak wielkiego męża stanu wyrasta Hitler. ** Autor: [[Martin Heidegger]] ** Źródło: [https://krytykapolityczna.pl/kultura/heidegger-popieral-hitlera-z-przekonania/ list do brata z 13 kwietnia 1933 roku] * Wiem, jak bardzo naród niemiecki kocha swojego Führera. To wielki człowiek. ** Autor: [[Józef Stalin]] ** Opis: o Adolfie Hitlerze, po uzgodnieniu [[Pakt Ribbentrop-Mołotow|paktu Ribbentrop-Mołotow]], podczas toastu do [[Joachim von Ribbentrop|Joachima Ribbentropa]], 22 sierpnia 1939. ** Źródło: [[Norman Davies]], [https://twojahistoria.pl/2018/04/26/jak-doszlo-do-podpisania-paktu-ribbentrop-molotow/ ''Jak doszło do podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow?''], twojahistoria.pl, 26 kwietnia 2018. * Wszyscy XX-wieczni autokraci, poczynając od Mussoliniego i Atatürka, który wyłonił się z gruzów otomańskiego imperium, po Stalina Hitlera i Mao Tse-Tunga, naśladowali Bonapartego – prekursora i wzorca współczesnych tyranów. W ich ślady poszli pomniejsi despoci – Sukarno w Indonezji, Ho Chi Minh i Pol Pot w Indochinach, Naser i Saddam na Bliskim Wschodzie, Peron i Castro w Ameryce Łacińskiej, Kadafi, Bokassa i Idi Amin w Afryce. Wszystkie te ponure postacie dopuszczające się najstraszliwszych bestialstw, począwszy od ludobójstwa, a skończywszy na ludożerstwie, były w gruncie rzeczy groteskową parodią korsykańskiego mistrza. ** Autor: [[Paul Johnson]], ''Bohaterowie'', tłum. Anna i Jacek Maziarscy, wyd. Świat Książki, Warszawa 2009, s. 312. ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[Mustafa Kemal Atatürk]], [[Józef Stalin]], [[Mao Zedong]], [[Napoleon Bonaparte]] * Wynajęliśmy go. ** Autor: [[Franz von Papen]] ** Opis: po tym, jak w 1933 Adolf Hitler zgodził się na koalicję z konserwatystami, uzyskując w rządzie zjednoczonej prawicy tylko trzy stanowiska dla NSDAP. ** Źródło: [[Igor Rakowski-Kłos]], [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22184660,kto-wybral-hitlera-tvp-udaje-ze-w-iii-rzeszy-byly-demokratyczne.html ''Kto wybrał Hitlera? TVP udaje, że w III Rzeszy były demokratyczne wybory''], wyborcza.pl, 2 sierpnia 2017. * Za pokój, wolność i demokrację. Nigdy więcej faszyzmu. Miliony zmarłych przypominają nam. ** Autor: [[anonim]] ** Opis: inskrypcja na [[kamień|kamieniu]] przed miejscem narodzin Adolfa Hitlera. [[Kategoria:Adolf Hitler|!]] k7pj62egxesqgtrk2enp7d3e6laokxo Poeta 0 2477 642514 642247 2026-05-15T17:00:58Z Nazwa1234 53893 /* */ 642514 wikitext text/x-wiki '''[[w:Poeta|Poeta]]''' – literat piszący [[wiersz]]e, tworzący [[poezja|poezję]]. {{IndeksPL}} ==A== * A chciałbym wiedzieć dokładnie,<br />gdzie podziewa się poeta w czasie,<br />gdy moje wiersze mnie rozszarpują. ** Autor: [[Zdrawko Kisiow]], ''Nierozpoznany'', tłum. Wojciech Gałązka * Arystoteles zauważył, że spośród wszelkiego rodzaju autorów najbardziej swe dzieła lubią poeci. ** Autor: [[Georg Christoph Lichtenberg]] ** Zobacz też: [[autor]] ==B== * Być poetą, znaczy być swoim własnym sędzią. ** Autor: [[Henryk Ibsen]] ** Zobacz też: [[sędzia]] ==C== * Chciejcie być skromni, zrozumiali, prości;<br />Panujcie myślą nad słuchaczów gminem<br />I budźcie w sercach pragnienie piękności.<br />Niechaj pieśń wasza będzie dobrym winem… ** Autor: [[Adam Asnyk]], [[s:Poezye T. 1 (Adam Asnyk)/Publiczność do Poetów|''Publiczność do poetów'']] w: ''Poezye'', tom I, wyd. Gebethner i Wolff, Lwów 1898, s. 9. * Co czynisz na gruzach katedry<br />Świętego Jana, poeto,<br />W ten ciepły, wiosenny dzień? ** Autor: [[Czesław Miłosz]], ''W Warszawie'' * Czasem trzeba, aby aktor poświęcił się dla poety. ** Autor: [[Denis Diderot]] ** Zobacz też: [[aktor]] * Czasami warto wsłuchać się w głos martwych poetów, nawet, jeśli od kilkuset lat dla reszty świata nie istnieją. To kwestia przyzwoitości. I nasz karnawał kiedyś się skończy, ktoś przyjdzie i pozamiata, wyniesie nasze bibeloty. A później cisza. Nie można się z tym godzić. ** Autor: [[Dawid Jung]] ** Źródło: Medale Młodej Sztuki, z wywiadu dla „Głosu Wielkopolskiego”, nr 48 (21.289) 27 lutego 2014, s. 10. ==D== * Dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? (…) Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był! ** Autor: [[Witold Gombrowicz]], ''[[Ferdydurke]]'', rozdział II, 1938 ** Zobacz też: [[Juliusz Słowacki]] ==G== * Gdy się jest poetą, potrafi się ugotować zupę nawet z patyka. ** Autor: [[Hans Christian Andersen]], ''[[Baśnie Andersena|Zupa z kołka od kiełbasy]]'' ** Zobacz też: [[zupa]] * Gdy naród nie chce już czytać swych poetów, składa im hołdy. ** Autor: [[Alec Guinness]] ** Zobacz też: [[hołd]] * Gdzie moich jąder krąży podwójna planeta<br />Tam wieszają człowieka za to że poeta ** Autor: [[Rafał Wojaczek]], ''Ballada bezbożna'' ==I== * I cóż po poecie w tak jałowym czasie? ** ''Und wozu Dichter in dürftiger Zeit?'' (niem.) ** Autor: [[Friedrich Hölderlin]], ''Chleb i wino'', elegia z 1801 * I stąd największym prosty lud poetą,<br />Co nuci z dłońmi ziemią brązowemi. ** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]], ''Promethidion. Bogumił'', w. 187–188 ** Zobacz też: [[brąz (kolor)]], [[dłoń]], [[lud]] ==J== * ja chciałbym być poetą<br />bo byczo u poety<br />bo u poety cztery żony<br />a z każdą dawno rozwiedziony<br />a ja lubię kobiety ** Autor: [[Andrzej Bursa]] ** Źródło: wiersz ''Ja chciałbym być poetą'' * Jestże się poetą, czyli raczej tylko bywa się? ** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]], ''Bransoletka'', II, wyd. 1862 ==K== * Kiedy jest poezja – poeci też są poezją. Prawdziwy poeta nie jest poetą. Prawdziwy poeta jest poezją. ** Źródło: [[Edward Stachura]], ''[[Fabula rasa]]'' ** Zobacz też: [[poezja]] * Kochajcie czasem poetę<br />On jest rybim okiem<br />Śladem po locie motyla<br />I wężową łuską między ziołami ** Autor: [[Adam Ziemianin]], ''Rybim okiem'' * Kto jest poetą, ten nie żyje długo. ** Autor: [[Zygmunt Krasiński]], ''[[Nie-Boska komedia]]'' * Kto pierwszy nazwał kobietę różą, był poetą. Kto to powtórzył, był tylko komplemenciarzem. ** Autor: [[Heinrich Heine]] ** Zobacz też: [[kobieta]], [[róża]] * Kto poetę chce zrozumieć,<br />musi pojechać do jego kraju. ** ''Wer den Dichter will verstehen,<br />Muss in Dichters Lande gehen.'' (niem.) ** Autor: [[Johann Wolfgang von Goethe]], ''Dywan Zachodu i Wschodu'', motto do: ''Noty i rozprawy'', 1819 ** Zobacz też: [[kraj]] * Który skrzywdziłeś człowieka prostego,<br />Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając (…)<br />Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta,<br />Możesz go zabić – narodzi się nowy.<br />Spisane będą czyny i rozmowy. ** Autor: [[Czesław Miłosz]], ''Który skrzywdziłeś'' z tomu ''Światło dzienne'', 1953 ** Opis: napis na Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku, 1980 ** Zobacz też: [[człowiek]], [[krzywda]], [[śmiech]] ==L== * Lecz to, co zostaje, ustanawiają poeci. ** ''Was bleibt aber, stiften die Dichter'' (niem.) ** Autor: [[Johann Christian Friedrich Hölderlin]], ''Wspomnienie'', tłum. [[Mieczysław Jastrun]] ==M== * Matematyk, który nie jest po trosze poetą, nigdy nie będzie doskonały. ** Autor: [[Karl Weierstrass]] ** Zobacz też: [[matematyk]] * Mój dom<br />to kartka papieru<br />zabudowana słowami ** Autor: [[Jerzy Harasymowicz]], ''Mój dom'' * Poetka Ara: My poeci jesteśmy eteryczni, a wy to metry i kilogramy. Układ SI. My jesteśmy nienamacalni… Obcujemy z eterem.<br />Malarz Stefanjo: My z terpentyną. Też można się nawąchać. ** Autor: [[Władysław Sikora]], skecz ''[[Kabaret Potem|Kabaretu Potem]]'' ** Zobacz też: [[malarz]] ==N== * Niedojrzali poeci imitują, dojrzali kradną. ** ''Immature poets imitate, mature poets steal.'' (ang.) ** Autor: [[Thomas Stearns Eliot]] * Nie można na siłę być poetą, ale też nie sposób na siłę nim nie być. ** Autor: [[Urszula Zybura]] * Nieznający prawdziwej sztuki dobrego pisania, mówią powszechnie o dobrym poecie: ''to go nic nie kosztowało, myśli same mu spod pióra płynęły''. Tak jest; ale tę łatwość musi poprzedzać głęboka rozwaga, o czym, dla kogo i w jakim celu mam pisać, i jaką drogą do tego celu mam trafić. ** Autor: [[Kazimierz Brodziński]] ** Źródło: ''O satyrze'' w: [https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=57413 ''Pisma rozmaite Kazimierza Brodzińskiego''], tom I, wyd. Drukarnia Józefa Węckiego, Warszawa 1830, s. 134. * Nim coś powiesz – zmilcz,<br />nim coś powiesz – zważ,<br />bo mówiąc, przegrałbyś,<br />a zmilczeć możesz jak poeta. ** Autor: [[Andrzej Bianusz]], piosenka ''Nie wierz mi, nie ufaj mi'' z repertuaru Anny Jantar. ** Zobacz też: [[milczenie]] * Nowi poeci zbyt wiele wody wlewają do atramentu. ** Autor: [[Johann Wolfgang von Goethe]] ** Zobacz też: [[atrament]], [[woda]] ==P== * Pan poeta, pan poeta. ** Autor: [[Stanisław Wyspiański]], ''Wesele'', akt 1 * Poeci – papugi powtarzające niewypowiedziane. ** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]] ** Źródło: ''Myśli nieuczesane wszystkie'', Noir sur Blanc, Warszawa 2018, str. 546. * Poeta cierpi za miliony<br />od 10 do 13.20<br />O 11.10 uwiera go pęcherz<br />wychodzi<br />rozpina rozporek<br />zapina rozporek<br />Wraca chrząka<br />i apiat<br />cierpi za miliony. ** Autor: [[Andrzej Bursa]], ''Poeta'' ** Zobacz też: ''[[Dziady (dramat)|Dziady]]'' * Poeta czyni się jasnowidzem przez długie, bezmierne i wyrozumowane wyprowadzenie z równowagi wszystkich zmysłów. ** Autor: [[Arthur Rimbaud]], ''II List Jasnowidza'', do Paula Demeny, 1871 ** Zobacz też: [[równowaga]], [[zmysły]] * Poeta jest jak ptak, ofiarowuje ludziom to, co ma – pieśń. ** Autor: [[Hans Christian Andersen]], ''[[Baśń mojego życia]]'', rozdział VI * Poeta jest podobny księciu na obłoku,<br />Który brata się z burzą, a szydzi z łucznika;<br />Lecz spędzony na ziemię i szczuty co kroku –<br />Wiecznie się o swe skrzydła olbrzymie potyka. ** Autor: [[Charles Baudelaire]], ''Albatros'' ** Zobacz też: [[burza]], [[obłok]], [[skrzydło]], [[ziemia]] * Poeta poświęca się definiowaniu i konstruowaniu języka w języku. ** Autor: [[Paul Valéry]], ''Variete'', II, 1929 ** Zobacz też: [[język (mowa)|język]] * Poeta, słuchaczów próżny, gra za płotem. ** Autor: [[Jan Kochanowski]], ''Muza'', wyd. 1585/6 * Poeta stoi na wyższej strażnicy<br />Niż partyjne blanki. ** ''Der Dichter steht auf einer höhern Warte,<br />Als auf den Zinnen der Partei. ** Autor: [[Ferdinand Freiligrath]], ''Aus Spanien'', 1841 * Poeta to król bez kraju. Jest większy od prawdziwych władców, ale nie rządzi nigdzie. Jednak istnienie władców przypomina mu nieustannie, że został pozbawiony kraju. Inni mają swoje życie, swoją prace, swoje pieniądze, swój honor, i swoich rodziców, swoją koronę i berło. On nie posiada nic. I chociaż wie, że to nic jest o wiele więcej niż nic, nie jest wolny od zawiści. Próbuje siebie sprzedać. Staje się posłem narodu i pisuje dla narodu mentorskie artykuły. Ale nigdy nie zakosztuje prawdziwego życia. Z tego powodu, że wybrał inne życie, stanął obok życia prawdziwego. Nie wiem, czy ów wybór można potem zmienić. Ten krok jest wyjątkowy i nieunikniony. I tysiące ludzi zazdrości jemu, poecie, bo to on jest królem w królestwie, którego oni z kolei nigdy nie zaznają, bo oni wybrali życie. ** Autor: [[Anton Nigov]], ''Ćwiczenia'', tłum. Aarno Puu * Poeta to nie jest dziś nikt brawurowo inteligentny i małpio zręczny, to nie jest też żaden pośrednik absolutu, jak mogliby sobie tego życzyć niektórzy. Stereotypowo poeta to ktoś pretensjonalny, kto będzie komplikował i uwznioślał rzeczy, które są w miarę proste. Trudno mi się wobec tego tak właśnie przedstawiać. Ale mógłbym powiedzieć, że piszę wiersze. ** Autor: [[Marcin Baran]] ** Źródło: Małgorzata I. Niemczyńska, [http://cjg.gazeta.pl/CJG_Krakow/1,104365,12402309,Chronicznie_niedojrzaly__Marcin_Baran__poeta_pokolenia.html ''Chronicznie niedojrzały. Marcin Baran, poeta pokolenia bruLionu''], cjg.gazeta.pl, Kraków, 1 września 2012 * Poeta walczy z własnym cieniem. Poeta krzyczy, jak ptak w pustce. ** Autor: [[Zbigniew Herbert]] ** Źródło: Jacek Łukasiewicz, ''Poezja Zbigniewa Herberta'', Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 1995, s. 12. * Poeta, wykrzyknik ulicy! ** Autor: [[Julian Przyboś]] ** Źródło: ''Gmachy'' * Poeta zniesie wszystko, tylko nie błąd drukarski. ** Autor: [[Oscar Wilde]] ** Zobacz też: [[błąd drukarski]] * Poeta dnia dzisiejszego powinien być dzieckiem, ale dzieckiem chytrym, trzeźwym i ostrożnym. Niechaj uprawia poezję, lecz niech w każdej chwili będzie zdolny zdać sobie sprawę z jej ograniczenia, brzydot, głupot i śmieszności – niech będzie poetą, lecz poetą gotowym w każdej chwili poddać rewizji stosunek poezji do życia i rzeczywistości. Niech, będąc poetą, nie przestaje ani na chwilę być człowiekiem i niech człowieka nie podporządkowuje „poecie”. ** Autor: [[Witold Gombrowicz]], ''Dzienniki'' ** Zobacz też: [[człowiek]], [[głupota]], [[życie]] * Poeta – ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca. ** Autor: [[Jean Cocteau]] * Poetami się rodzą, mówcami się stają. ** Autor: [[Cyceron]], ''W obronie poety Archiasza'' (''Pro Archia''), 8 * Poetą jest ten który pisze wiersze<br />I ten który wierszy nie pisze ** Autor: [[Tadeusz Różewicz]], ''Kto jest poetą'' * Poetę najlepiej poznaje się po tym, co mówi o innych poetach. ** Autor: [[Adam Czerniawski]], ''Okulary Różewicza'' * Poeto, szukaj słowa co nie łudzi.<br />Znajdź to jedyne, trafne, które przy tem<br />Łączy się rymem jak lont z dynamitem<br />A może wreszcie napiszesz dla ludzi. ** Autor: [[Antoni Słonimski]], ''W obronie wiersza'' * Poetów nie ma.<br />Jest tylko moment nieuwagi. ** Autor: [[Ewa Lipska]], ''Gdzie Indziej'' * Póki poeci czytają poetów, póty jest nadzieja. ** Autor: [[Dawid Jung]] * Praca poety nie leżała w poezji jako takiej; leżała w wynajdowaniu powodów, dla których poezja jest czymś cudownym. ** Autor: [[Jorge Luis Borges]], ''[[Alef (utwór)|Alef]]'' ** Zobacz też: [[poezja]] ==R== * Rano wstaję<br />poemat chwalę<br />biorę się za słowo<br />jak za chleb ** Autor: [[Jerzy Harasymowicz]], ''Życiorys'' ==S== * Sztuka tworzy jedynie wiersze, tylko serce jest poety. ** ''L’art ne fait que des vers, le coeur seul est poëte.'' (fr.) ** Źródło: ''Elegies'', 1819 ** Zobacz też: [[sztuka]], [[wiersz]] ==Ś== * Świat jest pełen niesprawiedliwości. Bankier może napisać zły poemat i nic. A niech tylko poeta spróbuje wypisać zły czek. ** Autor: [[Thomas Stearns Eliot]] ** Zobacz też: [[świat]] * Światło mnie ozdabia – powiedziała stokrotka.<br />Ale powietrzem oddychasz – szepnął głos poety. ** ''„Det er Lyset der smykker mig!” sagde Blomsten; „men Luften lader dig aande!” hviskede Digterstemmen.'' (duń.) ** Autor: [[Hans Christian Andersen]], ''Kalosze szczęścia'' ** Zobacz też: [[Baśnie Andersena]], [[głos]], [[stokrotka]], [[szept]], [[światło]] ==T== * Tak<br/>w mojej pustelni kusi: <br/>samotność<br/>(...)<br/>i to, że mam się za poetę. ** Autor: [[Miron Białoszewski]], ''O mojej pustelni z nawoływaniem'' ==U== * Urodzony do pługa – z nadmiaru Ziemi zostałem poetą. ** Autor: [[Julian Przyboś]] ** Źródło: ''Ziemią gwiezdnie pojętą'' ==W== * Wszystko jest poezją, każdy jest poetą. ** Autor: [[Edward Stachura]], ''Wszystko jest poezja. Opowieść – rzeka (1975)'' ==Z== * Znał kto kiedy poetę trzeźwiego?<br />nie uczyni taki nic dobrego. ** Autor: [[Jan Kochanowski]], ''Pieśni'', I, 20, 1585 ==Ż== * Żaden poeta nigdy nie interpretował natury w równie dowolny sposób, w jaki prawnik interpretuje prawdę. ** Autor: [[Jean Giraudoux]] ** Zobacz też: [[prawnik]] * Żyję w skupieniu. Tylko z wyspy skupienia i wewnętrznej prawdy może zabierać głos poeta. Tylko stąd może dyskutować ze swoim społeczeństwem, proponować mu jakieś wartości i związane z nimi doznania. ** Autor: [[Teresa Ferenc]] ** Źródło: Teresa Ferenc, ''Poezje wybrane'', wydawnictwo Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1980, ISBN 8320532183. s. 135. ==Zobacz też== * [[poezja]] * ''[[Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach]]'' [[Kategoria:Poeci|!]] ecyb20sf0vvidg43bf4mjsy74899ms5 642515 642514 2026-05-15T17:06:47Z Nazwa1234 53893 /* */ 642515 wikitext text/x-wiki '''[[w:Poeta|Poeta]]''' – literat piszący [[wiersz]]e, tworzący [[poezja|poezję]]. [[Plik:Carl Spitzweg - Der arme Poet (Neue Pinakothek).jpg|mały|{{center|Obraz Carla Spitzwega ''Biedny poeta''}}]] {{IndeksPL}} ==A== * A chciałbym wiedzieć dokładnie,<br />gdzie podziewa się poeta w czasie,<br />gdy moje wiersze mnie rozszarpują. ** Autor: [[Zdrawko Kisiow]], ''Nierozpoznany'', tłum. Wojciech Gałązka * Arystoteles zauważył, że spośród wszelkiego rodzaju autorów najbardziej swe dzieła lubią poeci. ** Autor: [[Georg Christoph Lichtenberg]] ** Zobacz też: [[autor]] ==B== * Być poetą, znaczy być swoim własnym sędzią. ** Autor: [[Henryk Ibsen]] ** Zobacz też: [[sędzia]] ==C== * Chciejcie być skromni, zrozumiali, prości;<br />Panujcie myślą nad słuchaczów gminem<br />I budźcie w sercach pragnienie piękności.<br />Niechaj pieśń wasza będzie dobrym winem… ** Autor: [[Adam Asnyk]], [[s:Poezye T. 1 (Adam Asnyk)/Publiczność do Poetów|''Publiczność do poetów'']] w: ''Poezye'', tom I, wyd. Gebethner i Wolff, Lwów 1898, s. 9. * Co czynisz na gruzach katedry<br />Świętego Jana, poeto,<br />W ten ciepły, wiosenny dzień? ** Autor: [[Czesław Miłosz]], ''W Warszawie'' * Czasem trzeba, aby aktor poświęcił się dla poety. ** Autor: [[Denis Diderot]] ** Zobacz też: [[aktor]] * Czasami warto wsłuchać się w głos martwych poetów, nawet, jeśli od kilkuset lat dla reszty świata nie istnieją. To kwestia przyzwoitości. I nasz karnawał kiedyś się skończy, ktoś przyjdzie i pozamiata, wyniesie nasze bibeloty. A później cisza. Nie można się z tym godzić. ** Autor: [[Dawid Jung]] ** Źródło: Medale Młodej Sztuki, z wywiadu dla „Głosu Wielkopolskiego”, nr 48 (21.289) 27 lutego 2014, s. 10. ==D== * Dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? (…) Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był! ** Autor: [[Witold Gombrowicz]], ''[[Ferdydurke]]'', rozdział II, 1938 ** Zobacz też: [[Juliusz Słowacki]] ==G== * Gdy się jest poetą, potrafi się ugotować zupę nawet z patyka. ** Autor: [[Hans Christian Andersen]], ''[[Baśnie Andersena|Zupa z kołka od kiełbasy]]'' ** Zobacz też: [[zupa]] * Gdy naród nie chce już czytać swych poetów, składa im hołdy. ** Autor: [[Alec Guinness]] ** Zobacz też: [[hołd]] * Gdzie moich jąder krąży podwójna planeta<br />Tam wieszają człowieka za to że poeta ** Autor: [[Rafał Wojaczek]], ''Ballada bezbożna'' ==I== * I cóż po poecie w tak jałowym czasie? ** ''Und wozu Dichter in dürftiger Zeit?'' (niem.) ** Autor: [[Friedrich Hölderlin]], ''Chleb i wino'', elegia z 1801 * I stąd największym prosty lud poetą,<br />Co nuci z dłońmi ziemią brązowemi. ** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]], ''Promethidion. Bogumił'', w. 187–188 ** Zobacz też: [[brąz (kolor)]], [[dłoń]], [[lud]] ==J== * ja chciałbym być poetą<br />bo byczo u poety<br />bo u poety cztery żony<br />a z każdą dawno rozwiedziony<br />a ja lubię kobiety ** Autor: [[Andrzej Bursa]] ** Źródło: wiersz ''Ja chciałbym być poetą'' * Jestże się poetą, czyli raczej tylko bywa się? ** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]], ''Bransoletka'', II, wyd. 1862 ==K== * Kiedy jest poezja – poeci też są poezją. Prawdziwy poeta nie jest poetą. Prawdziwy poeta jest poezją. ** Źródło: [[Edward Stachura]], ''[[Fabula rasa]]'' ** Zobacz też: [[poezja]] * Kochajcie czasem poetę<br />On jest rybim okiem<br />Śladem po locie motyla<br />I wężową łuską między ziołami ** Autor: [[Adam Ziemianin]], ''Rybim okiem'' * Kto jest poetą, ten nie żyje długo. ** Autor: [[Zygmunt Krasiński]], ''[[Nie-Boska komedia]]'' * Kto pierwszy nazwał kobietę różą, był poetą. Kto to powtórzył, był tylko komplemenciarzem. ** Autor: [[Heinrich Heine]] ** Zobacz też: [[kobieta]], [[róża]] * Kto poetę chce zrozumieć,<br />musi pojechać do jego kraju. ** ''Wer den Dichter will verstehen,<br />Muss in Dichters Lande gehen.'' (niem.) ** Autor: [[Johann Wolfgang von Goethe]], ''Dywan Zachodu i Wschodu'', motto do: ''Noty i rozprawy'', 1819 ** Zobacz też: [[kraj]] * Który skrzywdziłeś człowieka prostego,<br />Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając (…)<br />Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta,<br />Możesz go zabić – narodzi się nowy.<br />Spisane będą czyny i rozmowy. ** Autor: [[Czesław Miłosz]], ''Który skrzywdziłeś'' z tomu ''Światło dzienne'', 1953 ** Opis: napis na Pomniku Poległych Stoczniowców w Gdańsku, 1980 ** Zobacz też: [[człowiek]], [[krzywda]], [[śmiech]] ==L== * Lecz to, co zostaje, ustanawiają poeci. ** ''Was bleibt aber, stiften die Dichter'' (niem.) ** Autor: [[Johann Christian Friedrich Hölderlin]], ''Wspomnienie'', tłum. [[Mieczysław Jastrun]] ==M== * Matematyk, który nie jest po trosze poetą, nigdy nie będzie doskonały. ** Autor: [[Karl Weierstrass]] ** Zobacz też: [[matematyk]] * Mój dom<br />to kartka papieru<br />zabudowana słowami ** Autor: [[Jerzy Harasymowicz]], ''Mój dom'' * Poetka Ara: My poeci jesteśmy eteryczni, a wy to metry i kilogramy. Układ SI. My jesteśmy nienamacalni… Obcujemy z eterem.<br />Malarz Stefanjo: My z terpentyną. Też można się nawąchać. ** Autor: [[Władysław Sikora]], skecz ''[[Kabaret Potem|Kabaretu Potem]]'' ** Zobacz też: [[malarz]] ==N== * Niedojrzali poeci imitują, dojrzali kradną. ** ''Immature poets imitate, mature poets steal.'' (ang.) ** Autor: [[Thomas Stearns Eliot]] * Nie można na siłę być poetą, ale też nie sposób na siłę nim nie być. ** Autor: [[Urszula Zybura]] * Nieznający prawdziwej sztuki dobrego pisania, mówią powszechnie o dobrym poecie: ''to go nic nie kosztowało, myśli same mu spod pióra płynęły''. Tak jest; ale tę łatwość musi poprzedzać głęboka rozwaga, o czym, dla kogo i w jakim celu mam pisać, i jaką drogą do tego celu mam trafić. ** Autor: [[Kazimierz Brodziński]] ** Źródło: ''O satyrze'' w: [https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=57413 ''Pisma rozmaite Kazimierza Brodzińskiego''], tom I, wyd. Drukarnia Józefa Węckiego, Warszawa 1830, s. 134. * Nim coś powiesz – zmilcz,<br />nim coś powiesz – zważ,<br />bo mówiąc, przegrałbyś,<br />a zmilczeć możesz jak poeta. ** Autor: [[Andrzej Bianusz]], piosenka ''Nie wierz mi, nie ufaj mi'' z repertuaru Anny Jantar. ** Zobacz też: [[milczenie]] * Nowi poeci zbyt wiele wody wlewają do atramentu. ** Autor: [[Johann Wolfgang von Goethe]] ** Zobacz też: [[atrament]], [[woda]] ==P== * Pan poeta, pan poeta. ** Autor: [[Stanisław Wyspiański]], ''Wesele'', akt 1 * Poeci – papugi powtarzające niewypowiedziane. ** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]] ** Źródło: ''Myśli nieuczesane wszystkie'', Noir sur Blanc, Warszawa 2018, str. 546. * Poeta cierpi za miliony<br />od 10 do 13.20<br />O 11.10 uwiera go pęcherz<br />wychodzi<br />rozpina rozporek<br />zapina rozporek<br />Wraca chrząka<br />i apiat<br />cierpi za miliony. ** Autor: [[Andrzej Bursa]], ''Poeta'' ** Zobacz też: ''[[Dziady (dramat)|Dziady]]'' * Poeta czyni się jasnowidzem przez długie, bezmierne i wyrozumowane wyprowadzenie z równowagi wszystkich zmysłów. ** Autor: [[Arthur Rimbaud]], ''II List Jasnowidza'', do Paula Demeny, 1871 ** Zobacz też: [[równowaga]], [[zmysły]] * Poeta jest jak ptak, ofiarowuje ludziom to, co ma – pieśń. ** Autor: [[Hans Christian Andersen]], ''[[Baśń mojego życia]]'', rozdział VI * Poeta jest podobny księciu na obłoku,<br />Który brata się z burzą, a szydzi z łucznika;<br />Lecz spędzony na ziemię i szczuty co kroku –<br />Wiecznie się o swe skrzydła olbrzymie potyka. ** Autor: [[Charles Baudelaire]], ''Albatros'' ** Zobacz też: [[burza]], [[obłok]], [[skrzydło]], [[ziemia]] * Poeta poświęca się definiowaniu i konstruowaniu języka w języku. ** Autor: [[Paul Valéry]], ''Variete'', II, 1929 ** Zobacz też: [[język (mowa)|język]] * Poeta, słuchaczów próżny, gra za płotem. ** Autor: [[Jan Kochanowski]], ''Muza'', wyd. 1585/6 * Poeta stoi na wyższej strażnicy<br />Niż partyjne blanki. ** ''Der Dichter steht auf einer höhern Warte,<br />Als auf den Zinnen der Partei. ** Autor: [[Ferdinand Freiligrath]], ''Aus Spanien'', 1841 * Poeta to król bez kraju. Jest większy od prawdziwych władców, ale nie rządzi nigdzie. Jednak istnienie władców przypomina mu nieustannie, że został pozbawiony kraju. Inni mają swoje życie, swoją prace, swoje pieniądze, swój honor, i swoich rodziców, swoją koronę i berło. On nie posiada nic. I chociaż wie, że to nic jest o wiele więcej niż nic, nie jest wolny od zawiści. Próbuje siebie sprzedać. Staje się posłem narodu i pisuje dla narodu mentorskie artykuły. Ale nigdy nie zakosztuje prawdziwego życia. Z tego powodu, że wybrał inne życie, stanął obok życia prawdziwego. Nie wiem, czy ów wybór można potem zmienić. Ten krok jest wyjątkowy i nieunikniony. I tysiące ludzi zazdrości jemu, poecie, bo to on jest królem w królestwie, którego oni z kolei nigdy nie zaznają, bo oni wybrali życie. ** Autor: [[Anton Nigov]], ''Ćwiczenia'', tłum. Aarno Puu * Poeta to nie jest dziś nikt brawurowo inteligentny i małpio zręczny, to nie jest też żaden pośrednik absolutu, jak mogliby sobie tego życzyć niektórzy. Stereotypowo poeta to ktoś pretensjonalny, kto będzie komplikował i uwznioślał rzeczy, które są w miarę proste. Trudno mi się wobec tego tak właśnie przedstawiać. Ale mógłbym powiedzieć, że piszę wiersze. ** Autor: [[Marcin Baran]] ** Źródło: Małgorzata I. Niemczyńska, [http://cjg.gazeta.pl/CJG_Krakow/1,104365,12402309,Chronicznie_niedojrzaly__Marcin_Baran__poeta_pokolenia.html ''Chronicznie niedojrzały. Marcin Baran, poeta pokolenia bruLionu''], cjg.gazeta.pl, Kraków, 1 września 2012 * Poeta walczy z własnym cieniem. Poeta krzyczy, jak ptak w pustce. ** Autor: [[Zbigniew Herbert]] ** Źródło: Jacek Łukasiewicz, ''Poezja Zbigniewa Herberta'', Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 1995, s. 12. * Poeta, wykrzyknik ulicy! ** Autor: [[Julian Przyboś]] ** Źródło: ''Gmachy'' * Poeta zniesie wszystko, tylko nie błąd drukarski. ** Autor: [[Oscar Wilde]] ** Zobacz też: [[błąd drukarski]] * Poeta dnia dzisiejszego powinien być dzieckiem, ale dzieckiem chytrym, trzeźwym i ostrożnym. Niechaj uprawia poezję, lecz niech w każdej chwili będzie zdolny zdać sobie sprawę z jej ograniczenia, brzydot, głupot i śmieszności – niech będzie poetą, lecz poetą gotowym w każdej chwili poddać rewizji stosunek poezji do życia i rzeczywistości. Niech, będąc poetą, nie przestaje ani na chwilę być człowiekiem i niech człowieka nie podporządkowuje „poecie”. ** Autor: [[Witold Gombrowicz]], ''Dzienniki'' ** Zobacz też: [[człowiek]], [[głupota]], [[życie]] * Poeta – ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca. ** Autor: [[Jean Cocteau]] * Poetami się rodzą, mówcami się stają. ** Autor: [[Cyceron]], ''W obronie poety Archiasza'' (''Pro Archia''), 8 * Poetą jest ten który pisze wiersze<br />I ten który wierszy nie pisze ** Autor: [[Tadeusz Różewicz]], ''Kto jest poetą'' * Poetę najlepiej poznaje się po tym, co mówi o innych poetach. ** Autor: [[Adam Czerniawski]], ''Okulary Różewicza'' * Poeto, szukaj słowa co nie łudzi.<br />Znajdź to jedyne, trafne, które przy tem<br />Łączy się rymem jak lont z dynamitem<br />A może wreszcie napiszesz dla ludzi. ** Autor: [[Antoni Słonimski]], ''W obronie wiersza'' * Poetów nie ma.<br />Jest tylko moment nieuwagi. ** Autor: [[Ewa Lipska]], ''Gdzie Indziej'' * Póki poeci czytają poetów, póty jest nadzieja. ** Autor: [[Dawid Jung]] * Praca poety nie leżała w poezji jako takiej; leżała w wynajdowaniu powodów, dla których poezja jest czymś cudownym. ** Autor: [[Jorge Luis Borges]], ''[[Alef (utwór)|Alef]]'' ** Zobacz też: [[poezja]] ==R== * Rano wstaję<br />poemat chwalę<br />biorę się za słowo<br />jak za chleb ** Autor: [[Jerzy Harasymowicz]], ''Życiorys'' ==S== * Sztuka tworzy jedynie wiersze, tylko serce jest poety. ** ''L’art ne fait que des vers, le coeur seul est poëte.'' (fr.) ** Źródło: ''Elegies'', 1819 ** Zobacz też: [[sztuka]], [[wiersz]] ==Ś== * Świat jest pełen niesprawiedliwości. Bankier może napisać zły poemat i nic. A niech tylko poeta spróbuje wypisać zły czek. ** Autor: [[Thomas Stearns Eliot]] ** Zobacz też: [[świat]] * Światło mnie ozdabia – powiedziała stokrotka.<br />Ale powietrzem oddychasz – szepnął głos poety. ** ''„Det er Lyset der smykker mig!” sagde Blomsten; „men Luften lader dig aande!” hviskede Digterstemmen.'' (duń.) ** Autor: [[Hans Christian Andersen]], ''Kalosze szczęścia'' ** Zobacz też: [[Baśnie Andersena]], [[głos]], [[stokrotka]], [[szept]], [[światło]] ==T== * Tak<br/>w mojej pustelni kusi: <br/>samotność<br/>(...)<br/>i to, że mam się za poetę. ** Autor: [[Miron Białoszewski]], ''O mojej pustelni z nawoływaniem'' ==U== * Urodzony do pługa – z nadmiaru Ziemi zostałem poetą. ** Autor: [[Julian Przyboś]] ** Źródło: ''Ziemią gwiezdnie pojętą'' ==W== * Wszystko jest poezją, każdy jest poetą. ** Autor: [[Edward Stachura]], ''Wszystko jest poezja. Opowieść – rzeka (1975)'' ==Z== * Znał kto kiedy poetę trzeźwiego?<br />nie uczyni taki nic dobrego. ** Autor: [[Jan Kochanowski]], ''Pieśni'', I, 20, 1585 ==Ż== * Żaden poeta nigdy nie interpretował natury w równie dowolny sposób, w jaki prawnik interpretuje prawdę. ** Autor: [[Jean Giraudoux]] ** Zobacz też: [[prawnik]] * Żyję w skupieniu. Tylko z wyspy skupienia i wewnętrznej prawdy może zabierać głos poeta. Tylko stąd może dyskutować ze swoim społeczeństwem, proponować mu jakieś wartości i związane z nimi doznania. ** Autor: [[Teresa Ferenc]] ** Źródło: Teresa Ferenc, ''Poezje wybrane'', wydawnictwo Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1980, ISBN 8320532183. s. 135. ==Zobacz też== * [[poezja]] * ''[[Sztuka rymotwórcza. Poema we czterech pieśniach]]'' [[Kategoria:Poeci|!]] b4evnvts34v44ojz26zkix4tbcqx0tf Donald Tusk 0 3495 642502 641940 2026-05-15T12:24:55Z Raf24~commonswiki 26404 /* Z */ drobne merytoryczne 642502 wikitext text/x-wiki '''[[w:Donald Tusk|Donald Franciszek Tusk]]''' (ur. 1957) – polski [[polityk]], premier, przewodniczący Rady Europejskiej, przewodniczący Platformy Obywatelskiej. {{IndeksPL}} [[Plik:Donald Tusk 2025.jpg|mały|{{center|Donald Tusk (2025)}}]] * 24 wnioski do prokuratury. Tak kończy architekt smoleńskiego piekła, prowokator i notoryczny kłamca, Antoni Macierewicz. To on na polecenie Jarosława Kaczyńskiego rozpętał polityczną wojnę domową, która ogarnęła cały kraj na długie lata. Zbrodnia i kara. ** Opis: o raporcie na temat działalności podkomisji smoleńskiej. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-o-dzialaniach-antoniego-macierewicza-zbrodnia-i-kara/q6201xt onet.pl], 24 października 2024 ===A=== * A jeśli tego nie zrozumiecie, wyginiecie jak dinozaury. ** Opis: w sejmie do opozycji gdy był premierem, 19 marca 2010. ** Źródło: [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/nie-posluchacie-wyginiecie-jak-dinozaury,129005.html ''„Nie posłuchacie? Wyginiecie jak dinozaury”''], tvn24.pl, 19 marca 2010. * Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi; dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia (…). Nie wyobrażam sobie jednak, aby w finale utrzymać ten niesprawiedliwy, a kosztowny system. ** Opis: konferencja prasowa z dnia 22 kwietnia 2008. ** Źródło: [https://www.wprost.pl/ar/128832/Tusk-abonament-rtv-to-haracz/ ''Tusk: abonament rtv to haracz'', wprost.pl, 29 kwietnia 2008] * Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-ostry-spor-z-ukraina-izolacja-w-unii-europejskiej-pis-czy-plan-kremla/911qvdz ''Donald Tusk: ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej – PiS czy plan Kremla?''], onet.pl, 19 listopada 2017 ** Zobacz też: [[podział władz]], [[Polska w Unii Europejskiej]], [[Prawo i Sprawiedliwość]], [[Rosja]] * Apeluję do polskich polityków, aby w debacie nad traktatem konstytucyjnym odłożyli na razie na bok oczywiste komunały tak naprawdę, że Europa jako Wspólnota potrzebuje tego traktatu. Niech każdy, kto w tej sprawie zabiera głos, skupi się nad precyzyjną informacją: co Polska zyskuje, a co traci przez wejście lub niewejście traktatu konstytucyjnego. ** Opis: wystąpienie w Sejmie, 2005. ** Źródło: [http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/096/40963018.htm Sejm] ===B=== * Bardzo się cieszę, że pan premier osobiście, jak i inni przywódcy Federacji Rosyjskiej tak szybko odczytali nasze sygnały, że Polska, ja osobiście, rząd ma chęć poprawy stosunków polsko-rosyjskich. ** Opis: do Władimira Putina, Moskwa 2008. ** Źródło: [https://www.tvp.info/57327622/putin-tusk-polityka-uleglosci-wobec-putina-w-praktyce-moskwa-warszawa-platforma-obywatelska-sikorski ''„Cieszę się, że Putin odczytał nasze sygnały”. Nagranie z Tuskiem w Moskwie''], tvp.info, 7 grudnia 2021 * Bardzo się cieszę, że Rosjanie bez chwili wahania podjęli gotowość do poważnej rozmowy. Uzgodniliśmy, że w relacjach polsko-rosyjskich musi obowiązywać jedna prawda. ** Opis: po powrocie z Rosji, 2008. ** Źródło: [https://www.tvp.info/57327622/putin-tusk-polityka-uleglosci-wobec-putina-w-praktyce-moskwa-warszawa-platforma-obywatelska-sikorski ''„Cieszę się, że Putin odczytał nasze sygnały”. Nagranie z Tuskiem w Moskwie''], tvp.info, 7 grudnia 2021 * Bezpiecznej Polski nie zbuduje się z ludźmi, dla których nienawiść, obsesja, kompleksy są główną motywacją działania. ** Opis: z konferencji prasowej w Sopocie 26 września 2005. * Bolszewicki temperament Kaczyńskiego i socjalistyczne poglądy na rolę państwa i na gospodarkę upodabniają go, nawet nie do Kwaśniewskiego, lecz do starszych kolegów byłego prezydenta, tych których nazywano kiedyś betonem PZPR. ** Opis: podczas konwencji PO. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9295031&rfbawp=1192392268.780&ticaid=14a3f&_ticrsn=3 wp.pl] * Bronisław Wildstein ma to do siebie, że nawet bracia Kaczyńscy nie będą w stanie wymusić na nim jakichś decyzji, co do których on nie będzie miał przekonania. ** Opis: komentarz do wyboru Wildsteina na szefa TVP. Podany jako cytat dnia w „Dziennik Polska-Europa-Świat”. ===C=== * Chcemy, aby Rosja stała się ważniejszym niż do tej pory partnerem Polski, zarówno w kontekście gospodarczym, politycznym, jak i bezpieczeństwa. ** Opis: w styczniu 2008, przed wyjazdem do Moskwy na rozmowy z władzami Rosji, w tym m.in. Władimirem Putinem. ** Źródło: [https://www.tvp.info/59529715/relacje-donalda-tuska-z-wladimirem-putinem-czy-platforma-obywatelska-prowadzila-prorosyjska-polityke-przyklady ''Jak Tusk z Putinem sprzątali Polskę po „rusofobach” Kaczyńskich. Kilkadziesiąt faktów, nagrań i cytatów''], tvp.info, 8 kwietnia 2022. * Chcemy rozumieć demokrację jako nieustanną debatę, jak trzeba nieustanny spór kiedy dokonujemy wyboru. (…) Ale wtedy, kiedy następuje rozstrzygnięcie, a w najbliższych tygodniach nastąpi rozstrzygnięcie – wybierzecie szefa Platformy, to po takim rozstrzygnięciu Platforma pracuje jak zgodny organizm. Platforma potrafi dyskutować po to, aby wtedy, kiedy przychodzi czas konfrontacji o własne racje, walki na argumenty, żeby była jak jedna pięść. ** Źródło: przemówienie podczas kongresu Platformy Obywatelskiej, Chorzów, 29 czerwca 2013. * Chcę ci dzisiaj, kochany Pawle, obiecać, w imieniu nas wszystkich gdańszczan, Polaków i Europejczyków, że dla ciebie i dla nas wszystkich obronimy nasz Gdańsk, naszą Polskę i naszą Europę przed nienawiścią i pogardą, przyrzekamy ci to. ** Opis: o [[Paweł Adamowicz|Pawle Adamowiczu]]. ** Źródło: [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pawel-adamowicz-nie-zyje-donald-tusk-wspomina-prezydenta-gdanska,900465.html ''„Byłeś zawsze tam, gdzie trzeba było stanąć przeciwko złu”. Tusk wspominał Adamowicza''], tvn24.pl, 14 stycznia 2019. * Chcę tu przed wami dzisiaj złożyć naprawdę uroczyste, solenne ślubowanie. Idziemy do tych wyborów po to, by zwyciężyć. Po to, by rozliczyć. Po to, by naprawić ludzkie krzywdy i po to, żeby w konsekwencji pojednać polskie rodziny. ** Opis: ślubowanie Tuska podczas Marszu 4 czerwca. ** Źródło: [https://www.wprost.pl/polityka/11250529/donald-tusk-zlozyl-slubowanie-to-jest-nasza-strategia.html, Donald Tusk złożył ślubowanie. „To jest nasza strategia”], wprost.pl, 4 czerwca 2023. * Chcę wam powiedzieć, że nie jest to dobre wtedy… ta metafora często się pojawia – kiedy jest sztorm i kiedy wszyscy na statku powinni sobie pomagać, żeby przez ten sztorm przepłynąć, że znajduje się grupa ludzi, która w tym czasie, kiedy wszyscy bez wyjątku ciężko pracują, plądruje walizki pasażerom. ** Opis: komentarz dot. posłów i posłanek PiS, którzy zgłosili wotum nieufności dla ministra finansów Jacka Rostowskiego, wygłoszone w Sejmie 25 czerwca 2009. ** Źródło: [http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/0/00F9E33A6499B4F0C12575E10038F547/$file/44_b_ksiazka.pdf sejm.gov.pl] * Chłopie nie bój się. ** Opis: zachęta skierowana do [[Zbigniew Ziobro|Zbigniewa Ziobry]], aby ten nie unikał debaty z Różą Thun. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,98460,6615240,Tusk__Sa_politycy__ktorzy_wierza__ze_wynalezli_grilla.html gazeta.pl], 16 maja 2009 * Choć mamy swoje poglądy na sytuację w Rosji, chcemy dialogu z Rosją, taką, jaką ona jest. Brak dialogu nie służy ani Polsce, ani Rosji. Psuje interesy i reputację obu krajów na arenie międzynarodowej. Dlatego jestem przekonany, że czas na dobrą zmianę w tej kwestii właśnie nadszedł. ** Opis: w swoim pierwszym exposé jako premier w 2007. ** Źródło: [http://orka2.sejm.gov.pl/Debata6.nsf/7075e4662b58d9b1c125737f0039d549/c2f0913296a12fedc12573ad0041f851?OpenDocument stenogram z posiedzenia Sejmu, 23 listopada 2007], sejm.gov.pl * Chyba więcej nie trzeba tutaj tłumaczyć. Mamy premiera, który, żeby otworzyć to, co jest otwarte, musi to zamknąć. Mateusz, ale z ciebie bambik. Mógłby otworzyć zamek w Bytowie, może młyn w Słupsku. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-kpi-z-premiera-lider-po-uzyl-popularnego-okreslenia-z-tiktoka/t2nntkm onet.pl], 18 maja 2023 * Część polityków (…) ­ twierdzi z przedziwnym uporem, że wystarczy znaleźć pieniądze lub dodrukować pieniądze, rzucić je ludziom i że dalej jakoś to będzie. Coraz więcej ludzi, którym żyje się ciężko, widząc ten przedziwny kontredans polityczny tutaj, u nas, w naszym parlamencie ­(…)­ jest skłonnych uwierzyć w mit oświeconej dyktatury, coraz częściej wyrażają oni przekonanie, że ktoś wreszcie powinien chwycić to wszystko za mordę i zrobić porządek, i wierzą, że potem, właśnie potem jakoś to będzie. ** Opis: 27 maja 1993, z wystąpienia w sejmie w obronie rządu Hanny Suchockiej, odwołanego następnego dnia. ** Źródło: [http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad1/045/10451012.htm sejm.gov.pl] * Chciałbym zobaczyć chociaż jeden efekt misternej, wyrafinowanej gry, w której prezes PiS Jarosław Kaczyński jako premier, lub ktoś z PiS ograł Rosję. Wiecie dobrze, że gra z Rosją, szczególnie w tak trudnych okolicznościach, to zajęcie naprawdę bardzo, bardzo trudne. Oczekiwaliście ode mnie, że Rosję okiwam sześć razy, rzucę na kolana, a oni przyjdą i powiedzą, że wszystko to ich wina. Dziękuję za takie uznanie, aż tak dobry nie jestem. ** Opis: w czasie debaty w Sejmie poświęconej katastrofie smoleńskiej. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75478,8973464,Ostra_debata__Tusk__Wole_prawde_bez_wojny_z_Rosja_.html wyborcza.pl], 19 stycznia 2011 * Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody jakich dzisiaj jesteśmy świadkami, a więc podsłuchiwanie prywatnej rozmowy, a później pozyskiwanie materiałów z nielegalnego podsłuchu przez dziennikarzy, poprzez przecieki z prokuratury, to jest aspekt tej sprawy, na który nikt nie zwraca uwagi. A moim zdaniem, aspekt niezwykle groźny z punktu widzenia normalnego funkcjonowania państwa. ** Opis: Tusk dla prasy o „taśmach Oleksego”. * Cóż, oni mogą wydać 13 mln zł na remont, żeby pan Błaszczak pod prysznicem wrażeń przeżył wieczór marzeń. ** Źródło: [https://olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/7,48726,29752684,donald-tusk-szydzil-z-remontu-rzadowego-osrodka-w-lansku-dzialacze.html ''Donald Tusk kpił z „prysznica wrażeń” w remontowanym rządowym ośrodku w Łańsku''], 12 maja 2023 * Czy być w centrum Europy, czy być na jej peryferiach – to jest dylemat politycznych analfabetów. Prawdziwym dylematem dla Polski jest, jak być w centrum Europy, jak być realnym, głównym graczem na scenie europejskiej, a nie jak z powodu kryzysu znaleźć się na marginesie, na peryferiach, albo poza Unią Europejską. ** Źródło: [http://biznes.onet.pl/expose-premiera-donalda-tuska-tekst,18494,4910841,1,news-detal ''Exposé premiera Donalda Tuska – tekst'', onet.pl, 18 listopada 2011] ** Zobacz też: [[Unia Europejska]] ===D=== * Demotywuje mnie świadomość, że będę musiał kandydować. (…) To jest tak upiorna myśl, że ja będę tam z powrotem siedział, na tej Wiejskiej. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,28809687,wpadka-na-wizji-tusk-o-powrocie-na-wiejska-upiorna-mysl-ze.html ''Wpadka na wizji. Tusk o powrocie na Wiejską: Upiorna myśl, że będę tam siedział''], gazeta.pl, 19 sierpnia 2022 * Dajcie mi 100, no może 400 dni, żeby zrobić porządek naprawdę żelazną miotłą. ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/597192-taka-demokracje-szykuje-tusk-straszy-zelazna-miotla ''Taką europejską demokrację nam szykuje?! Tusk chce „robić porządek żelazną miotłą”. „Tu nie trzeba skomplikowanych śledztw”''], wpolityce.pl, 5 maja 2022 * Dlaczego wy nie mielibyście pokonać współczesnych bolszewików? ** Opis: o przeciwnikach politycznych. ** Źródło: [https://www.tvp.info/39895468/donald-tusk-w-przeddzien-swieta-niepodleglosci-zacheca-do-pokonania-wspolczesnych-bolszewikow ''Donald Tusk w przeddzień Święta Niepodległości zachęca do „pokonania współczesnych bolszewików”''], tvp.info, 10 listopada 2018. * Dlatego także od pana ministra oczekiwalibyśmy, tak sądzę, może nie dzisiaj, ale w przyszłości, aby oprócz tej magicznej formuły, że Europa potrzebuje traktatu konstytucyjnego, żeby bardzo precyzyjnie – a to i tak będzie obowiązek wobec Polaków przed referendum – wskazywał na praktyczne, polityczne skutki wejścia w życie traktatu. I dobrze byłoby, bo przecież nikt nie jest bezbłędny, abyśmy przed referendum, także my, ludzie Platformy, wiedzieli czy może błądzimy, sądząc, że pozycja polityczna Polski osłabnie, jeśli traktat konstytucyjny wejdzie w życie. Chociaż jak na razie najprostsze rachunki wskazują na to, że jeśli traktat nie wejdzie, to pozycja Polski będzie silniejsza. Mówię o pozycji politycznej. ** Opis: wystąpienie w Sejmie, 2005. ** Źródło: [http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/096/40963018.htm sejm.gov.pl] * Dłuższa praca to przyjemność. ** Opis: o reformie wydłużającej wiek [[emerytura|emerytalny]]. ** Źródło: [http://gazetawyborcza.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx gazetawyborcza.newspaperdirect.com, 24 lutego 2012] * Dobro nigdy nie może być bezbronne, a zło nigdy nie może być bezkarne. ** Opis: o śmierci Osamy bin Ladena, 2 maja 2011. ** Źródło: [http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/16749/premier,zatriumfowala,sprawiedliwosc,dobro,nigdy,nie,moze,byc,bezbronne,a,zlo,nigdy,nie,moze,byc,bezkarne/ lublin.com] * Dopóki będę obecny w życiu publicznym, wolę politykę, która gwarantuje, jak niektórzy mówili złośliwie, ciepłą wodę w kranie. Bo wielu wita to z uznaniem, że jest wreszcie silna partia, która jest powściągliwa i skromna, jeśli chodzi o narzucanie ludziom wielkich celów, która daje za to wielką stabilizację. ** Źródło: [https://www.wprost.pl/ar/210022/Tusk-jestem-u-wladzy-zeby-innym-bylo-lepiej/ wprost.pl, 19 września 2010] * Drogi Lechu byłeś, jesteś i pozostaniesz legendą! ** Opis: przemówienie podczas konferencji z okazji 25. rocznicy przyznania Lechowi Wałęsie Nagrody Nobla. * Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować – to jest filozofia PiS. Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi. ** Opis: konwencja PO w Poznaniu, 6 października 2007, tuż przed wyborami parlamentarnymi. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,4553494.html ''Tusk: Wybór między cywilizacją zachodu, a nieporządkiem wschodu'', gazeta.pl, 6 października 2007] * Drogi Mateuszu, ten, kto Cię obsadza w roli agresywnego pitbulla, źle Ci życzy. Ani to śmieszne, ani straszne. Ponawiam propozycję: szukajmy w sprawie bezpieczeństwa Ojczyzny tego, co wspólne, a nie „politycznego złota”. ** Opis: reakcja na wypowiedź [[Mateusz Morawiecki|Mateusza Morawieckiego]], w której stwierdził, że stoi na czele partii Nord Stream 2. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/mateusz-morawiecki-atakuje-donalda-tuska-stoi-na-czele-partii-nord-stream-2/8jbvxc4,79cfc278 onet.pl], 23 lutego 2022 * Duchowni powinni uczestniczyć w powszechnym systemie ubezpieczeń społecznych. Jeśli to będzie wymagało, nie jest to konieczność, ale gdyby się okazało, że wymagać to będzie zmian w konkordacie, jesteśmy na to gotowi. ** Źródło: [http://biznes.onet.pl/expose-premiera-donalda-tuska-tekst,18494,4910841,6,news-detal ''Exposé premiera Donalda Tuska – tekst'', onet.pl, 18 listopada 2011] * Duda radośnie komentuje sportowe wydarzenia, uśmiechnięty Morawiecki ogłasza kolejne sukcesy, Kaczyński schował się w nowym gabinecie. Wirus zabił prawie trzy tysiące Polaków i zabija dalej. Zaraza. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-i-kolejne-rekordy-w-polsce-donald-tusk-komentuje-na-twitterze/3zh50ft,79cfc278 onet.pl], 8 października 2020 * Dzisiaj Hiszpanie już go zupełnie inaczej oceniają. I mają chyba rację, że dyktatura Franco przyniosła mniej nieszczęść niż dyktatura komunistów, która nastąpiłaby, gdyby nie Franco. ** Opis: o Francisco Franco dla „Rzeczypospolitej” w 1993. ** Źródło: [https://www.rp.pl/publicystyka/art6713061-donald-tusk-w-1993-roku-demokracja-rzadko-wylania-ludzi-dobrych Adam Zawadzki, ''Donald Tusk w 1993 roku: „Demokracja rzadko wyłania ludzi dobrych”'', „Rzeczpospolita”, 28 kwietnia 2011] ** Zobacz też: [[Francisco Franco]] * Dzisiaj jesteśmy dużo bliżej niż kiedykolwiek sytuacji, że PO będzie mogła samodzielnie rządzić. Nasz naturalny koalicjant to PSL. Jeśli przełamie negatywne tendencje sondażowe, koalicja PO-PSL wystarczy do sprawowania władzy. ** Źródło: „Newsweek”, 9 kwietnia 2007 * Dzisiaj macie prawo do satysfakcji, radujcie się. ** Opis: wystąpienie po ogłoszeniu wyników wyborów, 22 października 2007. * Dzisiaj musimy sobie powiedzieć, że uratujemy nasze pieniądze, ochronimy nasze narodowe interesy tylko poprzez utrzymanie i wzmocnienie wspólnoty 27 państw. (…) Ci, którzy nie wierzą we własne siły, ci, którzy stawiają na budowę ekskluzywnego dzisiaj być może jeszcze zamożnego klubu, przegrają szansę, jaką jest wielka Europa z wewnętrzną siłą, która pozwoli nam ten kryzys przełamać. Kryzys finansowy może okazać się dla Europy błogosławieństwem, jeśli wyciągniemy z niego wnioski, które Europę wzmocnią. ** Źródło: ''Więcej czasu nam nikt nie da'', „Gazeta Wyborcza”, 9 grudnia 2011 ** Zobacz też: [[Europa]] * Dzisiaj Polski nie stać na to, żeby podejmować decyzje, które następnego dnia oznaczają katastrofę polityczną. Dlatego nie jest dla mnie jedyną ważną rzeczą wygrać przyszłoroczne wybory, ale jest dla mnie rzeczą ważną, żeby tak rządzić, by wygrać następne wybory. ** Źródło: [https://www.wprost.pl/ar/210022/Tusk-jestem-u-wladzy-zeby-innym-bylo-lepiej/ wprost.pl, 19 września 2010] * Dzisiaj przy tym europejskim stole, jak powiedział jakiś dowcipny polityk, przy tym politycznym obiedzie albo jest się przy stole, albo jest się w karcie dań. Polska musi być i będzie przy stole. ** Opis: exposé, 18 listopada 2011. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10669605,_Albo_przy_stole_albo_w_karcie_dan___TOP_10_cytatow.html gazeta.pl], 18 listopada 2011 * Dziś mogę przepraszać za to, że będąc w opozycji, domagałem się niskich podatków. Teraz mam już duże doświadczenie jako premier, jesteśmy w UE. Duże grupy społeczne oczekują większej opieki państwa, lepszych usług. Przyznaję, że mamy w Polsce nie najlepszy poziom usług publicznych. Narzekamy na służbę zdrowia, emerytury, ale jednocześnie chcielibyśmy jak najmniej pieniędzy oddawać na te cele. Polacy nie usłyszą ode mnie „tak, będą niższe podatki”, ale będziemy dbać, żeby poziom usług coraz wyższy. ** Opis: wywiad w Polsat News, 3 maja 2014. ** Źródło: [http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,15897351,Tusk__Bedac_w_opozycji__domagalem_sie_niskich_podatkow_.html] ===E=== * Energia buntu przekształciła się w energię emigracyjną. ** Źródło: „Dziennik”, 29 grudnia 2006 * Europa to zbiór wartości. Nie wystarczy wzywać do jedności i protestować przeciwko wielu prędkościom. Jest dużo ważniejsze, żebyśmy wszyscy szanowali wspólne zasady, takie jak prawa człowieka i swobody obywatelskie, wolność słowa i zgromadzeń, równowagę władz oraz rządy prawa. To jest prawdziwy fundament naszej jedności. ** Opis: przemówienie przewodniczącego Rady Europejskiej, na szczyt Unii w 60. rocznicę traktatów rzymskich, które powołały do życia europejską Wspólnotę. Rzym, 25 marca 2017. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/7,75968,21545070,donald-tusk-europa-nasza-wolnosc.html ''Donald Tusk: Europa, nasza wolność''], wyborcza.pl, 25 marca 2017. ** Zobacz też: [[państwo prawa]], [[prawa człowieka]], [[wolność słowa]], [[Unia Europejska]] ===F=== * Fakty są bezlitosne. (…) Musielibyśmy pożyczyć kolejne 200 mld zł w ciągu 10 lat, żeby ten system OFE utrzymać. (…) Kiedy po 11 latach, a to jest kawał czasu, ocenimy, ile emerytury daje OFE, a ile ZUS, to okazuje się, że ZUS-owska jest bezpieczniejsza, też w tym sensie, że tzw. stopa zwrotu w przypadku ZUS-u jest trochę większa niż w przypadku OFE. ** Źródło: [http://tvp.info/informacje/biznes/nie-musimy-przekonywac-balcerowicza/4135127 tvp.info, 13 marca 2011] ** Zobacz też: [[otwarty fundusz emerytalny]] ===G=== * Gdy Palikot jest w formie, to jego wybryki ożywiają polską politykę ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/2190196,11,,item.html onet.pl] ** Opis: w wywiadzie dla portalu onet.pl, 27 czerwca 2010. * Gdy widzę te pląsy u Rydzyka, to wstydzę się za Polskę. Widzę, jak ten polityczny rdzeń Kościoła ośmielił się w zawłaszczaniu przestrzeni publicznej. Kościół robi wiele, żeby młode pokolenie odeszło od religii. ** Źródło: [https://www.fronda.pl/a/tusk-gdy-widze-te-plasy-u-rydzyka-to-wstydze-sie-za-polske,137789.html ''Tusk: Gdy widzę te pląsy u Rydzyka, to wstydzę się za Polskę''], fronda.pl, 17 grudnia 2019. ** Zobacz też: [[rozdział Kościoła od państwa w Polsce]], [[Tadeusz Rydzyk]] * Gdybym był kobietą, byłbym lepszym premierem. ** Opis: wypowiedź przy okazji ustanowienia pełnomocnika ds. równych praw kobiet i mężczyzn, 7 marca 2008. * Gdybym był Kubusiem Fatalistą, to powiedziałbym, że moimi głównymi instrumentami w walce o silne i sprawiedliwe państwo będą bracia Kaczyńscy. ** Opis: z wykładu w Fundacji Batorego, 12 września 2005. * Gdyby Rafał Trzaskowski kupił dżem z publicznych środków od znajomego instruktora narciarskiego lub handlarza bronią, trzykrotnie przepłacając, nie byłoby sprawy. ** Opis: o tzw. aferze dżemowej. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-2020-afera-dzemowa-donald-tusk-komentuje-sprawe/vz88dll onet.pl], 17 czerwca 2020 * Głęboka autoironia jest tak typowa dla rosyjskiego poczucia humoru. ** Opis: o potępieniu przez Rosję ataku USA na Wenezuelę, którego skutkiem było schwytanie prezydenta Nicolasa Maduro. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-reaguje-na-ruch-rosji-w-sprawie-wenezueli-gleboka-autoironia/4nhh6sv onet.pl], 3 stycznia 2026. * Główną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. Nawet na pewno… ** Źródło: Rafał Kalukin, [http://www.gazetawyborcza.pl/1,76498,2968784.html ''Donald Tusk: kariera brata łaty''] „Gazeta Wyborcza”, 15–16 października 2005 ** Opis: słowa te autor artykułu przytacza bez podania źródła. ===I=== * Ich bin Danziger – z dumą mówili o sobie moi dziadkowie, którzy mając dwu synów jednemu dali na imię Juergen, a drugiemu Henryk, nie Heinrich. Jeden szedł do szkoły polskiej, drugi do niemieckiej. W ich relacjach nie było ani śladu dramatyzmu z powodu wyboru – oba były równoprawne, nie były nacechowane agresją, dylematem narodowym. Dziadek był bramkarzem w piłkarskim klubie Zoppotter Sportverein, później przeniósł się do Gedanii, klubu polskich kolejarzy, gdzie niemiecki też był w powszechnym użyciu i nikt z tego nie robił problemu. Dopiero naziści kazali mu nosić literkę „P” – która oznaczała „obcy”, „gorszy”. Kiedyś spytałem dziadka: Urodziłeś się w Kielnie, nosisz kaszubskie nazwisko Dawidowski, niemiecki jest twoim pierwszym językiem, w 1945 wybrałeś Polskę, więc kim jesteś? Kaszubą? Polakiem? Niemcem? A on spojrzał zdziwiony i powiedział: Jestem tutejszy, biesege… ** Źródło: Rafał Kalukin, [http://www.gazetawyborcza.pl/1,76498,2968784.html ''Donald Tusk: kariera brata łaty''], „Gazeta Wyborcza”, 15–16 października 2005 * Im więcej Europy, tym mniej kryzysu. ** Źródło: inauguracja polskiej prezydencji na forum Parlamentu Europejskiego, 6 lipca 2011 * Inflacja znowu poniżej oczekiwań ekspertów: 2,8! A jeszcze trzy lata temu o tej porze roku była sześć razy wyższa. Nie trzeba było przebierać się na Halloween, ceny w sklepach były wystarczająco przerażające. Robimy, nie gadamy! ** Opis: o opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny danych o inflacji. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/przytyk-tuska-w-strone-rzadow-pis-nie-trzeba-bylo-przebierac-sie-na-halloween/mlywh9q onet.pl], 31 października 2025 * I ostatnie zdanie, jeśli pozwolicie, dedykuję to panu prezesowi, bo jestem to winny obu moim dziadkom. Dzisiaj też słyszałem: „Do Berlina!”, „für Deutschland”, każdego dnia słyszałem te słowa z telewizji. Każdego dnia słyszałem tę płytę nagraną wiele, wiele lat temu przez Jacka Kurskiego. Kiedy nagrał tę płytę, twój brat, Lech Kaczyński, do mnie – publicznie – powiedział, że takiego łajdaka świat nie widział jak Kurski. Po tym, co zrobił. ** Opis: w trakcie posiedzenia Sejmu, który wybrał go na premiera. ** Źródło: [https://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter10.nsf/0/ED3E29043EE0239EC1258A820079BF5A/%24File/01_i_ksiazka.pdf sejm.gov.pl], 11 grudnia 2023 ===J=== * Jako szef europejskich chrześcijańskich demokratów chciałbym przypomnieć, że Jezus stał zawsze po stronie słabszych i krzywdzonych, nigdy po stronie opresyjnej władzy. ** Opis: o zawieszeniu tęczowych flag na kilku pomnikach w Warszawie, w tym na rzeźbie Chrystusa niosącego krzyż przed Bazyliką Św. Krzyża w Warszawie. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/nie-milkna-echa-teczowych-flag-na-pomnikach-w-warszawie-w-dyskusje-wlaczyl-sie-donald/yxht6ty,79cfc278 onet.pl], 30 lipca 2020 * Ja chcę dzisiaj także ślubować wam zakończenie wojny polsko-polskiej dzień po wyborach. To jest trochę tak, wiecie, jak się pogoni agresora, to już nie ma powodu do wojny. Jak nie będzie tych, którzy z konfliktu, z agresji, ze złości zrobili główne narzędzie walki politycznej, to wtedy trudno, żeby ludzie się wściekali. ** Opis: podczas ''Marszu Miliona Serc'' w Warszawie. ** Źródło: [https://tvn24.pl/wybory-parlamentarne-2023/marsz-miliona-serc-przemowienie-szefa-po-donalda-tuska-w-warszawie-7369847 ''Tusk: chcę ślubować wam zakończenie wojny polsko-polskiej dzień po wyborach'', tvn24.pl, 1 października 2023] * Ja nie znam sprawy, nie męczcie mnie. Są instytucje za to odpowiedzialne. ** Opis: odpowiedź na pytanie dziennikarzy o sytuację na Lubelszczyźnie, gdzie kilkanaście miejscowości zostało odciętych od świata w wyniku obfitych opadów śniegu, Warszawa, 1 lutego 2014. * Ja o Polsce myślę i mówię z pasją. Polska musi być pasją każdego z nas. Kiedy mówimy o Polsce dumnej, musimy mieć w sobie pasję do walki o Polskę dumną – tak jak mieliście tę pasję do walki dwadzieścia pięć lat temu w sierpniu. Ta pasja musi wrócić, bo Polska zasługuje na cuda. Nie chcę i nie dopuszczę do tego, żeby Polską rządzili ludzie, którzy mówią, że nic nie może się udać, którzy uważają, że Polacy to naród aferzystów i złodziei. Polacy to naród dumny i mający prawo do bycia dumnym z własnej ojczyzny. ** Opis: z wystąpienia podczas kampanii wyborczej, Warszawa, Hala Torwar, 19 czerwca 2005. * Jarosław Kaczyński ma problem z pewnymi kompetencjami, ale nie ma w Polsce nikogo lepszego od dzielenia ludzi. To udało mu się mistrzowsko. Panie Kaczyński, wyjdź z tej swojej jaskini, stań ze mną twarzą w twarz na udeptanej ziemi wymienić się argumentami! Zostaw ludzi w świętym spokoju! Chcesz konfrontacji, poważnej rozmowy na argumenty, jestem do dyspozycji, gdzie chcesz! Wyjdź z tej jaskini, nie bój się! ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tusk-do-kaczynskiego-wyjdz-z-tej-swojej-jaskini-nie-boj-sie-mnie/qmfnk90 onet.pl], 19 lipca 2021 * Ja wiem, że są w Polsce politycy, którzy mają autentycznego hopla na punkcie archiwów i nie mogą się przyzwyczaić do tej myśli, że nie są już premierami, czy szefami komisji. I całe życie spędziliby w tych archiwach, zatruwając nam przestrzeń publiczną swoimi interpretacjami tego, co znaleźli. ** Opis: o reakcji Jana Olszewskiego na wywiezienia akt dawnej Wojskowej Służby Informacyjnej z Biura Bezpieczeństwa Narodowego do Służby Kontrwywiadu Wojskowego. ** Źródło: [https://tvn24.pl/polska/olszewski-gangsterskie-i-bezprawne-wywiezienie-akt-ra63267-ls3711588 tnv24.pl], 1 lipca 2008 * Jednak fakt, że ta instalacja powstałaby w Polsce, zwiększa ilość ryzyk i zagrożeń dla strony polskiej. ** Opis: o tarczy antyrakietowej w Polsce. ** Źródło: [https://www.tvp.info/59529715/relacje-donalda-tuska-z-wladimirem-putinem-czy-platforma-obywatelska-prowadzila-prorosyjska-polityke-przyklady tvp.info], 8 kwietnia 2022. * Jeden wicepremier daje w papę dziennikarzom, drugi będzie lał pałami gejów. Czekam na wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, komu on będzie chciał dowalić. ** Źródło: Program III Polskiego Radia * Jedynym usprawiedliwieniem jeśli chodzi o ewentualne nieprzyjście jest śmierć, ale ja nikomu śmierci nie życzę – to taki ponury żart, w tym budynku mam coraz bardziej ponure poczucie humoru. ** Opis: na temat głosowania dotyczące samorozwiązania Sejmu. ** Źródło: [http://fakty.interia.pl/raport/samorozwiazanie_sejmu/news/tusk-jedynym-usprawiedliwieniem-jest-smierc,972364 interia.pl] * Jest zasadnicza różnica, gdy rząd podsłuchuje obywateli i gdy to członkowie rządu są nielegalnie podsłuchiwani. ** Opis: odpowiedź na pytanie posła. ** Źródło: [http://fakty.interia.pl/raport-tasmy-wprost/informacje/news-premier-odpowiedzial-na-pytania-poslow,nId,1448523 interia.pl] * Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom, za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd. ** Opis: Tusk o „taśmach Renaty Beger”. * Jestem proniemiecki. ** Źródło: [http://www.bild.de/BTO/news/2007/10/23/polen-wahl/tusk-kaczynski.html] * Jestem przekonany, że nasza współpraca gazowa z Rosją będzie kwitła jeszcze przez wiele lat. Polska nie widzi żadnego problemu we współpracy energetycznej dotyczącej rozbudowy elektrowni jądrowej przy pomocy Rosji. Mamy do tego neutralny stosunek i rozumiemy, że każde państwo ma swoje potrzeby. To nie jest komfortowa sytuacja, ale my też współpracujemy energetycznie z Rosją. Samo w sobie to nie jest grzechem. ** Opis: w 2014. ** Źródło: [https://www.tvp.info/59529715/relacje-donalda-tuska-z-wladimirem-putinem-czy-platforma-obywatelska-prowadzila-prorosyjska-polityke-przyklady tvp.info], 8 kwietnia 2022. * Jeszcze trochę pochuchamy, podmuchamy, jeszcze z raz podrepczę do prezydenta i będzie dobrze. ** Opis: o spotkaniu z prezydentem ws. traktatu lizbońskiego. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9797866&rfbawp=1206627622.558 wp.pl] * Jeśli do końca sierpnia nie uda się dokończyć z sukcesem sprzedaży stoczni arabskiemu inwestorowi, minister skarbu Aleksander Grad pożegna się ze swoim stanowiskiem. ** Źródło: [https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/339882,premier_prywatyzacja_stoczni_albo_dymisja_ministra_skarbu.html ''Premier: prywatyzacja stoczni albo dymisja ministra skarbu'', gazetaprawna.pl, 29 lipca 2009] ** Zobacz też: [[Aleksander Grad]] * Jeśli dobrze usłyszałem panie prezesie, to zasugerował pan, że chce pan budować mieszkania poprzez rozbijanie układu. Niech pan mi wierzy na słowo, ja kiedyś budowałem dom, że dom buduje się z cegieł przy pomocy sprzętu, łopaty, a nie przy pomocy walki z układami. ** Opis: debata przedwyborcza z [[Jarosław Kaczyński|Jarosławem Kaczyńskim]]. * Jeśli ktoś w Polsce wie, gdzie te miliardy leżą zakopane – bo w Zakopanem nie. ** Opis: o propozycji programu [[Prawo i Sprawiedliwość|Prawa i Sprawiedliwości]] [[Rodzina 500 plus]], w 2014. ** Źródło: [https://www.tvp.info/45803169/tusk-o-500-plus-nie-zaluje-ze-nie-wprowadzilem-pieniadze-trzeba-wydawac-madrzej ''Tusk o 500 Plus: Nie żałuję, że nie wprowadziłem. Pieniądze trzeba wydawać mądrzej''], tvp.info, 15 grudnia 2019. * Jeśli miałaby się zrymować historia z brexitu, to w przypadku rządów PiS-u wątpię, żeby Kaczyński decydował się na takie hasło polexitu. Na szczęście bowiem wciąż duży odsetek Polaków uważa, że nasze miejsce jest w Unii Europejskiej. Ktoś złośliwie i nie wulgarnie, bo to jest tylko potencjalnie wulgarny skrót myślowy, na Twitterze napisał, że nie grozi nam żaden polexit, tylko wypierpol. I domyślam się, o co autorowi chodziło. ** Opis: wypowiedź w trakcie promocji swojej książki ''Szczerze''. ** Źródło: [https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25523009,donald-tusk-we-wroclawiu-promuje-swoja-ksiazke-szczerze-na.html wyborcza.pl], 17 grudnia 2019 * Jeśli przyjąć, że ten wóz zwany Polską ugrzązł w błocie, to Cimoszewicz chce go cofnąć. Ja – przepchnąć do przodu, a Lech Kaczyński – dokładnie zbadać, czy winny jest woźnica, konie czy może pękło koło. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 18 lipca 2005 * Już nie róbcie z mojego każdego zdania obietnicy. ** Źródło: wystąpienie w sprawie zwalczania kryzysu, TVN CNBC Biznes, 28 sierpnia 2009. ===K=== * Kaczyński, co wy tam palicie? Przecież kopie są już u nas. ** Opis: o informacjach, że niszczone są dokumenty. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tusk-komentuje-doniesienia-o-niszczeniu-dokumentow-nawiazal-do-slynnego-filmu/mf5hn5m onet.pl], 20 października 2023 * Kaczyński mówi, że walczył w ustawkach, Duda, że trzeba przestrzegać Konstytucji, Nawrocki coś o przyzwoitości. To musiał być ten sam snus. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-uderzyl-w-przeciwnikow-politycznych-to-musial-byc-ten-sam-snus/tmzhspk onet.pl], 29 maja 2025 * Kaczyński oświadczył, że stawką tych wyborów jest wolność grzybobrania. Trochę dziwnie się czuję, mając takiego rywala. ** Opis: o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego dot. lasów i grzybobrania. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-mowi-o-wolnosci-i-grzybach-tusk-dziwnie-sie-czuje-majac-takiego-rywala/0jk5gpt onet.pl], 6 sierpnia 2023. * Każda organizacja polityczna, szczególnie tak żywa jak partia, domaga się z czasem hierarchii. To nie jest mój wymysł, to jest archetyp. Jeśli na szczytach partii dochodzi do starcia, to ten kto przegrywa, odpada, a nie ląduje niżej. ** Źródło: Andrzej Stankiewicz, [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/20-lecie-platformy-obywatelskiej-partia-oklejona-nekrologami-analiza/7cwsve3 ''20-lecie Platformy Obywatelskiej. Partia oklejona nekrologami''], onet.pl, 24 stycznia 2021. * Każdego można kupić. (…) Zawód polityka sytuuje się między śmieciarzem a katem. ** Źródło: wywiad dla „Gazety Wrocławskiej”, 9 marca 2001 * Każde poważne wzruszenie ramion, że kobieta obejmuje jakieś ministerstwo, które nie wydaje się za bardzo kobiece, uważam za objaw niedojrzałego seksizmu. ** Opis: o nominacji Joanny Muchy na stanowisko ministra sportu. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1724629,0,1,z-pasem-karate-do-sportu-piekna-twarz-na-trudne-czasy,wiadomosc.html tvn24.pl], 17 listopada 2011. * Kancelaria Aleksandra Kwaśniewskiego przypominała dwór, a to, co tam się działo, bliższe było Moskwie niż Sztokholmowi. ** Opis: wypowiedź z kampanii wyborczej 2005. * Każda partia ma swego Palikota. * Każdy kto podnosi rękę na polskiego policjanta, de facto podnosi rękę na państwo polskie. Każdy kto obraża policjanta czy policjantkę na służbie, obraża majestat Rzeczpospolitej. ** Opis: wypowiedź z okazji 95-lecia Policji. ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/465520,premier-donald-tusk-i-swieto-policji.html,komentarze-popularne,1 ''Premier Tusk: Każdy kto podnosi rękę na polskiego policjanta…''], dziennik.pl, 26 lipca 2014 ** Zobacz też: [[policja]] * Kiedy pytają nas: „Dobrze, powiedzcie, jaka jest wasza wizja? Jaka jest Polska w waszych snach, waszych marzeniach?”, to przecież ta odpowiedź jest zawsze najprostsza z możliwych. To nie jest szczegółowy plan jak każdemu Polakowi ułożyć jego życie od kołyski przez łóżko, Kościół do śmierci. Nie. Ludzie sobie będą sami w Polsce układali swój plan na swoje życie. ** Źródło: przemówienie podczas kongresu Platformy Obywatelskiej, Chorzów, 29 czerwca 2013 * Koalicja z lewicą byłaby wydarzeniem porównywalnym z porozumieniem między PiS a Samoobroną. Tym niemniej rządy z SLD byłyby mniej szkodliwe dla Polski niż rządy z Samoobroną. ** Źródło: „Newsweek”, 9 kwietnia 2007 ===L=== * Lepiej im wychodzi zarabianie na zarazie, niż jej zwalczanie. I zaczynam się obawiać, że oni też to wiedzą. ** Źródło: [https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Donald-Tusk-zadrwil-z-rzadzacych-z-PiS.-Stwierdzil-co-najlepiej-im-wychodzi radiozet.pl], 26 maja 2020 ===Ł=== * Ładne dziewczyny z orkiestr dętych robią dobrze partiom politycznym. ** Opis: podczas kampanii wyborczej w 1993. ** Źródło: [http://niniwa2.cba.pl/polskie_powiedzenia_historyczne.htm] ===M=== * Majdan, pierwsza rocznica. (…) Rusza Marsz Godności. Są prezydenci Polski (…), Litwy, Niemiec, Ukrainy, są premierzy. Widzę, że ktoś przeciska się do pierwszego rzędu, rozpychając łokciami sąsiadów. To Ryszard Czarnecki, zawsze tam, gdzie kamery. Wita się wylewnie z Komorowskim i rusza do przodu. Co on robi na Marszu Godności? ** Źródło: ''Szczerze'', Wydawnictwo Agora, Warszawa 2019, ISBN 9788326830426, s. 37. * Mam dość naturalną skłonność, może nawet zbyt perfekcyjnie ją wyszlifowałem – unikania sytuacji, które wiążą się z czymś przykrym albo z wysiłkiem. ** Źródło: [http://www.dziennik.pl/polityka/article425382/Jakie_trupy_trzymaja_w_szafach_politycy_.html dziennik.pl] * Mam wrażenie, że to twórcze rozwinięcie doktryny „Spieprzaj dziadu”. (…) Czy „nie ma mowy” stanie się mottem IV RP? ** Opis: komentarz do wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w której wykluczył on możliwość przyznania podwyżek pracownikom służby zdrowia słowami: „Nie ma mowy”. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4179700.html gazeta.pl] * Mamy ważne kontrakty rosyjskie, to wiadomo, że my tego norweskiego za gazu nie potrzebujemy. Polski rynek jest za mały dla Norwegii, żeby inwestować w tak duże przedsięwzięcie, jakim jest gazociąg. ** Opis: po rezygnacji przez jego rząd z budowy gazociągu z Norwegii, w 2014. ** Źródło: [https://niezalezna.pl/458920-pokonalismy-niemoznosc-kuzmiuk-o-znaczeniu-baltic-pipe-dzieki-temu-polska-jest-bezpieczna ''„Pokonaliśmy niemożność”. Kuźmiuk o znaczeniu Baltic Pipe: Dzięki temu Polska jest bezpieczna''], niezalezna.pl, 27 września 2022. * Ma pozytywną szajbę, jeśli chodzi o deregulację, która pozwoli odblokować polską gospodarkę. ** Opis: o [[Jarosław Gowin|Jarosławie Gowinie]], który został nominowany na ministra sprawiedliwości. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1724631,0,1,zostal-ministrem--bo-ma-pozytywna-szajbe,wiadomosc.html tvn24.pl], 17 listopada 2011 * Marna emerytura z ZUS-u, lepsza niż nic. ** Opis: odpowiedź na oświadczenie Waldemara Pawlaka, że należy oszczędzać i samemu zadbać o swoją emeryturę. ** Źródło: [https://www.hotmoney.pl/artykul/tusk-marna-emerytura-z-zus-lepsza-niz-nic-24051 hotmoney.pl], 17 lutego 2012 * Mateuszu, to, że potrafisz robić interesy na respiratorach, maseczkach, wizach czy generatorach, wszyscy wiedzieli od dawna. Ale że na amunicji też i to na 14 miliardów? ** Opis: o tekście Onetu nt. produkcji amunicji w Polsce oraz o wpisie Mateusza Morawieckiego. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/polska-amunicja-bez-kontroli-rzadu-pis-wydane-miliardy-fala-komentarzy/2k0k2e7,79cfc278 onet.pl], 19 sierpnia 2024 * Mateusz, zgodnie z postulatem Strajku Kobiet, czym prędzej się oddalił. ** Opis: o incydencie z udziałem [[Mateusz Morawiecki|Mateusza Morawieckiego]] podczas otwarcia obwodnicy Wrześni. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/incydent-z-rolnikami-i-premierem-morawieckim-donald-tusk-komentuje/y35hrft,79cfc278 onet.pl], 6 marca 2021 * Mateuszu, migranci to nie jest polityczne złoto, pandemia to nie biznes, aborcja nie spadła wam z nieba. Nie myśl, jak zarobić na dramatach i problemach Polaków, tylko jak je rozwiązać! ** Opis: do [[Mateusz Morawiecki|Mateusza Morawieckiego]]. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27781688,donald-tusk-do-premiera-mateuszu-migranci-to-nie-jest-polityczne.html gazeta.pl], 8 listopada 2021 * Matura 2020. Partia, która uważa, że homoseksualni nie są równi normalnym ludziom, że Żydzi czyhają na naszą własność, a jej wódz i elity stoją ponad prawem, nazywa się… ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-o-pis-matura-2020-pytanie-maturalne/mkcjts3 onet.pl], 16 czerwca 2020 * Menadżerowie powinni dużo zarabiać. ** Źródło: „Dziennik”, 29 czerwca 2007 * Mieli do wyboru: poparcie uchwały albo hańbę. Wybrali hańbę, a uchwałę i tak przegłosowaliśmy. PiS i Konfederacja ponownie przeciw Tarczy Wschód i europejskiej jedności wobec rosyjskiej agresji. ** Opis: o głosowaniu w Sejmie, podczas którego PiS głosował przeciw uchwale dot. Tarczy Wschód. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-atakuje-pis-po-sejmowym-glosowaniu-wybrali-hanbe/c9erf8e onet.pl], 20 marca 2025 * Mogę stanąć nago na głowie na szczycie Pałacu Kultury i powtarzać, że prywatyzacja już przyniosła Polsce biliony złotych, że polskie przedsiębiorstwa są mało albo nic niewarte i dlatego są tanio sprzedane. ** Źródło: Z. Nowak ''Tusk nagi'', „Gazeta Wyborcza”, 14–15 sierpnia 1993 * Mówią, że chcą „odrzucić ofensywę zła” i że będą szerzyć dobro. Cel ambitny, tylko kompetencje zupełnie nie te. ** Opis: o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego odnośnie „ofensywy zła”. ** Źródło: [https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Donald-Tusk-skomentowal-slowa-Jaroslawa-Kaczynskiego-o-ofensywie-zla.-Jego-wpis-wywoluje-emocje radiozet.pl], 6 lipca 2019. * Miłość zawsze musi być lepsza od nienawiści. ** Opis: przemówienie na uroczystościach związanych z 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej. * Mistrzem jest dla mnie Quentin Tarantino. ''Wściekłe psy'' były porywające, ''Kill Bill'' długo nie dał mi zasnąć. Urzekły mnie wszystkie trzy części ''Władcy Pierścieni'' Petera Jacksona, a także, z zupełnie innego powodu ''Król Lew'', na którym jako jedna z nielicznych osób, płakałem. Wokół siedziało dużo dzieciaków i ze znużeniem przeżuwało popcorn, a ja ryczałem jak bóbr. ** Opis: o swoich największych przeżyciach filmowych. ** Źródło: „Film” nr 1/2004 * Myślę, że nie po to pana wybierano na szefa Solidarności, żeby pan się podejmował zadań, które właściwie jest zdolny wykonać każdy pętak, bo to jest najprostsze co może być. ** Opis: 30 marca 2012 Tusk w Sejmie do [[Piotr Duda|Piotra Dudy]], podczas dyskusji nad wnioskiem [[Solidarność|Solidarności]] o referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego. ** Źródło: [http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/576670,Tusk-do-Dudy-to-zadanie-wykonalby-kazdy-petak] 30 marca 2012 ===N=== * Na okręg lwowski spadły dziś dziesiątki bomb i rakiet. Jedna z nich 15 km od naszej granicy. Morawiecki w tym czasie ustala w Budapeszcie wspólną antyeuropejską strategię z proputinowskimi politykami skrajnej prawicy. Głupota? Zdrada? Czy jedno i drugie? ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/fala-reakcji-po-wpisie-tuska-morawiecki-grzmi-jest-pan-nedznym-propagandysta/t3xy28f onet.pl], 27 kwietnia 2024 * Na pewno wprowadziłbym badanie alkomatem. Ludzie nie mogą przychodzić nietrzeźwi do pracy, nie mogą przebywać na terenie zakładu pracy pod wpływem alkoholu. Nie ma w Polsce ważniejszego zakładu pracy niż Sejm, bo praca tych ludzi wpływa na życie milionów ludzi. Gdyby tu wprowadzić alkomat i dyscyplinarne zwolnienia, czyli utratę mandatu, to byłaby rzeź straszna.<br />Z całą pewnością ludzi zagrożonych alkoholizmem lub alkoholików jest wśród parlamentarzystów bardzo dużo. Oni muszą zacząć myśleć o tym jako problemie. Chociaż byłbym tutaj też wyrozumiały. Parlament to 300–400 osób z gigantyczną przewagą mężczyzn, tu jest upiornie. 3–4 dni razem, na dole restauracja, hotel, bardzo wielu ludzi nie ma czego szukać w Warszawie, nie mają tutaj żadnych zajęć, nie mają swojego mieszkania. Często stresy, bo przecież polityka budzi różne emocje. ** Źródło: wywiad Piotra Najsztuba, „Viva!”, 29 stycznia 2001 ** Zobacz też: [[alkoholizm]] * Na plakatach Jan Rokita był premierem, a ja prezydentem. I do dziś mamy kaca. ** Źródło: TVN24, 9 stycznia 2006 * Nadszedł czas na dobrą zmianę w stosunkach z Rosją. ** Opis: wystąpienie w Sejmie 23 listopada 2007. ** Źródło: [https://www.tvp.info/57327622/putin-tusk-polityka-uleglosci-wobec-putina-w-praktyce-moskwa-warszawa-platforma-obywatelska-sikorski ''„Cieszę się, że Putin odczytał nasze sygnały”. Nagranie z Tuskiem w Moskwie''], tvp.info, 7 grudnia 2021 * Najważniejsze są kompetencje. Nie potrzeba nam charyzmatycznych wodzów, którzy prowadzą prawdziwe, czy wyimaginowane bitwy. Potrzeba nam władzy wykwalifikowanej, skromnej, umiarkowanej, która koncentruje się na rozwiązywaniu problemów zwykłych ludzi, a nie na realizowaniu wielkich historycznych misji. ** Źródło: „Dziennik”, 29 grudnia 2006 * Nawet jeśli nie wszystko w stu procentach zagra, jeśli chodzi o infrastrukturę i organizację, nawet jeśli nasza drużyna nie zdobędzie mistrzostwa, to wszystko to możemy nadrobić serdecznością. ** Opis: o Euro 2012. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11757429,Tusk__Nawet_jak_w_stu_procentach_nie_zagra_organizacja_.html ''Tusk: Nawet jak w stu procentach nie zagra organizacja, możemy nadrobić serdecznością'', PAP, 19 maja 2012] * Nie będę drwił. Jak słyszę bardzo fajny pomysł, żeby w Polsce na każde drugie i kolejne dziecko państwo płaciło 500 zł miesięcznie, to właściwie nie ma co czekać na kolejne wybory. Jestem gotów serio porozmawiać o tym dzisiaj, tylko według mojej najlepszej wiedzy, nie ma takiej możliwości sfinansowania tego projektu. Ja bym najchętniej dał nie na drugie 500 zł, tylko od pierwszego (dziecka) 1000 zł miesięcznie. Jeśli jest na to pomysł, to nie można tego ukrywać, bo szkoda każdego dnia. Jeśli w Polsce ktoś wie, gdzie te miliardy leżą zakopane i można je natychmiast uruchomić i porozdawać ludziom, to ja będę najszczęśliwszym premierem w Europie, jeśli będę mógł być autorem czy współautorem takiego projektu. ** Opis: o propozycji PiS: 500 zł na drugie i kolejne dziecko. ** Źródło: [https://tvn24.pl/polska/zakopane-miliardy-i-debata-z-kaczynskim-premier-tusk-o-ofercie-pis-ra398863], tvn24.pl, 16 lutego 2014 * Nie cieszę się z niczyich problemów, nawet jeśli są to problemy Jarosława Kaczyńskiego. ** Źródło: ''Wydarzenia'', Polsat, 23 listopada 2010 * Nie dziwcie się, że tylu złodziei i gangsterów podziwia polityków i kandydatów PiS. Zrozumieli, że przy artystach Kaczyńskiego są w tym fachu zwykłymi rzemieślnikami. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/dosadny-wpis-donalda-tuska-mowi-o-artystach-kaczynskiego/gcx29hq,79cfc278 onet.pl], 17 stycznia 2025 * Nie dzwoń już więcej, Mateusz. Mamy komplet ministrów. ** Opis: o słowach Mateusza Morawieckiego nt. sformowania rządu. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-komentuje-wywiad-premiera-nie-dzwon-juz-wiecej/5neyjve onet.pl], 4 listopada 2023 * Nie jestem prezydentem Obamą, Polska to nie Stany Zjednoczone. I każdy, kto myśli, że w Polce prezydent lub premier może powiedzieć: bilion dolarów na wsparcie przedsiębiorstw, zmyślałby, mówiłby androny. ** Opis: o propozycjach zwiększenia deficytu budżetowego. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1586930,0,1,premier-nie-jestem-obama--a-polska-to-nie-usa,wiadomosc.html tvn24.pl], 18 lutego 2009 * Nie ma żadnej ideologicznej przesłanki, by mówić kategorycznie „nie” inwestorom z jakiegokolwiek kraju, także z Rosji. Nasi sąsiedzi są również od tego, abyśmy robili z nimi wspólne interesy. (…) Ze względu na pozycję surowcową Rosji i na nasze częściowe uzależnienie od strony rosyjskiej, wskazana jest pewna ostrożność i powściągliwość. ** Opis: o sprzedaży Grupy Lotos, 2011. ** Źródło: [https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tusk-nie-ma-powodow-by-powstrzymac-sprzedaz-lotosu-rosjanom,nId,331726 ''Tusk: Nie ma powodów, by powstrzymać sprzedaż Lotosu Rosjanom''], rmf. fm, 28 marca 2011. * Nie mam wątpliwości, że PiS odrobiło lekcję z lat 2005–07 i wcześniejszych wyborów nie będzie. Jeśli więc opozycja chce wygrać przyszłe wybory parlamentarne, powinna bardzo mocno i solidnie pracować, z perspektywą czteroletnią. Bez żałobnych nastrojów, że to jest na 20 lat, i bez infantylnego ekscytowania się pierwszym potknięciem władzy, w przekonaniu, że za chwilę będą wybory. Namawiać będę każdego, by wyrażał swoją opinię, jeśli dzieje się coś złego. Są setki sposobów, by te opinie formułować, mój rząd też przeżył mnóstwo manifestacji, protestów. To jest norma, ale moim zdaniem opozycja nie może popełnić błędu w myśleniu, uznając, że jak się teraz skrzyknie, to na pewno ludzie wyjdą na ulice i zmienią scenariusz napisany na cztery lata. ** Źródło: rozmowa Janiny Paradowskiej i Jerzego Baczyńskiego, [https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1644072,1,donald-tusk-po-raz-pierwszy-o-polskiej-polityce--oceny-i-prognozy.read ''Co mi zrobią, jak mnie złapią''], polityka.pl, 15 grudnia 2015. * Nie martw się, chłopie, tutaj każdy skądś przyszedł. ** Opis: do [[Michał Kamiński|Michała Kamińskiego]] podczas konwencji wyborczej PO w Sopocie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/politykaekstra/1,137846,15807865,Zeby_Tuska_i_konsumpcja.html wyborcza.pl], 15 kwietnia 2014. * Nie masz innego poglądu albo nie jesteś w stanie wygrać przywództwa, to nie przeszkadzaj. ** Opis: o [[Grzegorz Schetyna|Grzegorzu Schetynie]]. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/przeglad-prasy-koalicja-po-sld-tusk-sojusz-millera-wydaje-sie-przy-wszystkich-garbach-partia-umiarkowana-i-obliczalna,330618.html tvn24.pl], 5 czerwca 2013 * Nie wiem, jakie śmieci trzeba mieć w głowie i w sercu, żeby innych ludzi wyzywać od śmieci, ale to już nie jest mój problem. To jest jakiś mentalny problem prezesa Kaczyńskiego. ** Opis: o słowach Jarosława Kaczyńskiego, który nazwał protestujących przeciwko niemu „śmieciami”. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-tusk-ostro-o-slowach-jaroslawa-kaczynskiego-co-trzeba-miec-w-glowie/tb27vef,79cfc278 onet.pl, 11 sierpnia 2025] * Niemożliwe, żeby ktoś opowiadał takie rzeczy. ** Opis: komentarz do wypowiedzi [[Anna Fotyga|Anny Fotygi]], że łagodząc postawę Polski wobec Rosji, „sprzedajemy naszych przyjaciół”. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1589499,0,1,bolesna-historia-milosci-fotygi-i-sikorskiego,wiadomosc.html tvn24.pl], 6 marca 2009 * Nie, nie żałuję, że nie wprowadziłem 500 Plus, liczyłem wtedy, na co Polskę stać, a na co nie. ** Opis: o propozycji programu [[Prawo i Sprawiedliwość|Prawa i Sprawiedliwości]] [[Rodzina 500 plus]]. ** Źródło: [https://www.tvp.info/45803169/tusk-o-500-plus-nie-zaluje-ze-nie-wprowadzilem-pieniadze-trzeba-wydawac-madrzej ''Tusk o 500 Plus: Nie żałuję, że nie wprowadziłem. Pieniądze trzeba wydawać mądrzej''], tvp.info, 15 grudnia 2019. * Nie sądzę, by ktoś w przewidywalnej przyszłości stworzył polityczny program z polexitem. Gorsze i groźniejsze jest zachowywanie się jak dzieci, które lunatykują. Idziemy w takim „pochodzie lunatyków”, który niby nie chce wyjść z UE, ale w konsekwencji może doprowadzić do jej upadku. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/7,75398,25725645,donald-tusk-gorszy-od-polexitu-jest-pochod-lunatykow.html wyborcza.pl], 24 lutego 2020 * Nie wiem, skąd pretensje do pana Szumowskiego za zdjęcia na jachcie milionera. Przecież dwa tygodnie temu mówił, że jest żeglarzem i nie opuści pokładu w trudnej sytuacji. ** Opis: o urlopie Łukasza Szumowskiego w Hiszpanii. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-tusk-komentuje-wakacje-lukasza-szumowskiego-riposta-jacka-sasina/15jv30g,79cfc278 onet.pl], 29 sierpnia 2020 * Nikt w Polsce nie zamierza zapominać, jak wiele krwi zostawili tu radzieccy żołnierze, gdy wyzwalali Polskę. Nie zmienia tego faktu nasze gorzkie doświadczenia po 1945 roku. Jak powiedział węgierski pisarz Sándor Márai: – Żołnierze radzieccy oswobodzili nasze ziemi, ale nie mogli nam dać wolności, bo sami jej nie mieli. ** Opis: w czasie konferencji prasowej z [[Władimir Putin|Władimirem Putinem]]. ** Źródło: [http://politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85402,6989225,Konferencja_Tuska___wyzsza_szkola_PR_u.html politbiuro.pl], 1 września 2009 * Nikt nie był w pełni zadowolony z kompromisu. Taka jego natura. Jego jedyną zaletą było to, że chronił Polaków przed aborcyjną wojną domową. Zniszczyli go celowo i bezpowrotnie. Bo wojna domowa to ich żywioł. Ale przegrają ją. Już przegrali. ** Opis: o wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 dot. aborcji. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-tusk-zabral-glos-w-po-decyzji-w-sprawie-aborcji/70dfjkd,79cfc278 onet.pl], 25 października 2020 * No Berlusconim to mnie trafią, bo rzeczywiście, przyznaję się bez bicia, że znam „tego podejrzanego typa”, tu oczywiście cudzysłów. Jak nie zamieścicie tego cudzysłowu, to naprawdę zrobi się skandal międzynarodowy, [[Silvio Berlusconi]] ma niezwykłe poczucie humoru, także on by się zaśmiał, ale niewielu poza nim. ** Opis: odpowiedź na pytanie czego spodziewa się podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. afery hazardowej. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-komisja-sobie-nie-odpusci,wid,11918678,wiadomosc.html wp.pl], 2 lutego 2010 * No cóż trzeba żyć z tymi dziwnymi zdarzeniami i faktami. My mamy tutaj swoją robotę. ** Opis: o wylocie Lecha Kaczyńskiego do Brukseli. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/1844307,11,item.html onet.pl], 15 października 2008 * No walcz. ** Opis: odpowiedź jaką dał Radosławowi Sikorskiemu, gdy ten prosił o głos. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/12690,1649073,0,1,sikorski-prosi-o-glos-premier-walcz,wiadomosc.html tvn24.pl], 23 marca 2010 * Niektórzy wciąż „obiektywnie” komentują umieranie demokracji, zamiast stanąć po jej stronie. ** Opis: o mediach które nie przyłączyły się do protestu „Media bez wyboru”. ** Źródło: Twitter Donalda Tuska ===O=== * Obniżenie akcyzy przyniesie ulgę jedynie tym, którzy zużywają najwięcej paliwa, czyli najlepiej zarabiającym. ** Opis: z przemówienia sejmowego w sprawie odwołania ministra finansów, Jacka Rostowskiego. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 13 czerwca 2008 * Oczywiście, że seks; od polityki nigdy jeszcze nie miałem erekcji. ** Opis: odpowiedź na pytanie czy woli seks, czy politykę. ** Źródło: wywiad dla „Playboya”, 1994 * Odchodzący 2023 rok był pełen cudów. Ostatni z nich to słowa z orędzia Prezydenta, że trzeba bronić Konstytucji. Sylwester marzeń. ** Opis: o orędziu Andrzeja Dudy w TVP. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30553549,komentarze-po-oredziu-andrzeja-dudy-sienkiewicz-kpiaco-dziekuje.html gazeta.pl], 1 stycznia 2024 * Od wielu miesięcy widać z całą wyrazistością, że mamy do czynienia z ekipą kompletnie bezradną, kiedy chodzi o prawdziwe wyzwania. To są ciamajdy. To są ludzie, którym wszystko wylatuje z rąk. ** Opis: o rządach PiS. ** Źródło: [https://tvn24.pl/polska/wybory-prezydenckie-2020-donald-tusk-rzadzacy-sa-kompletnie-bezradni-to-sa-ciamajdy-4595866 tvn24.pl], 27 maja 2020 * Oni są ministrami sprawiedliwości właśnie dlatego, że są do tego zdolni, a nie mimo tego. A tyle było krzyku, kiedy mówiłem o współczesnych bolszewikach. ** Opis: o aferze w Ministerstwie Sprawiedliwości. ** Źródło: [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wiceminister-lukasz-piebiak-i-zorganizowany-hejt-wobec-sedziow-donald-tusk-komentuje,962548.html tvn24.pl], 20 sierpnia 2019 * Otóż któregoś dnia… zeszli się ludzie z różnych stron, z różnych politycznych scen i powiedzieli sobie dosyć politycznej bylejakości w Polsce. (…) I powiedzieliśmy sobie wtedy, że racja, mądry argument nie musi być bezbronny, że nie może być tak, i nie musi być tak, żeby w Polsce wygrywał cwaniak, żeby w Polsce wygrywały łokcie, że najwyższy czas, aby w Polsce w debacie publicznej wygrywały uczciwe argumenty, uczciwi ludzie, otwarta debata tak, aby w sporze na końcu powstawała wspólna narodowa racja, która ma także wspólne akceptowane przywództwo. ** Źródło: przemówienie podczas kongresu Platformy Obywatelskiej, Chorzów, 29 czerwca 2013 ===P=== * Palikot częściej bawi, niż oburza. Czasem mnie oburza i wprowadza w zły nastrój. ** Opis: o [[Janusz Palikot|Januszu Palikocie]]. ** Źródło: [http://fakty.interia.pl/polska/news/tusk-palikot-czesciej-bawi-niz-oburza,1300826,2943 interia.pl], 5 maja 2009 * Pan i wszyscy z naszego pokolenia powinni się nisko kłaniać przed profesorem. A ja uważam, że polityka zagraniczna nie polega na robieniu groźnych min. Profesor pokazał, na czym polega dobra dyplomacja, a waszym problemem jest pani Fotyga. ** Opis: debata z Jarosławem Kaczyńskim. ** Źródło: [http://serwisy.gazeta.pl/wybory2007/1,85057,4609182.html gazeta.pl] * Panie pośle, co pan burczy tam pod nosem? Pan mówi, że ja nie wiem do końca, co się dzieje w dyskotece. A pan jest taki bywalec dyskotek i specjalista od obcinania uszu czy od zażywania amfy? ** Opis: do posła Bolesława Piechy w trakcie debaty sejmowej ws. zakazu handlu dopalaczami. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1676686,0,1,premier-do-posla-pan-jest-taki-specjalista-od-zazywania-amfy,wiadomosc.html tvn24.pl], 6 października 2010 * Panie premierze – i mówię to w pana interesie – jeśli jest pan człowiekiem dobrze wychowywanym i przyzwoitym, a na chwilę załóżmy że ta ryzykowna hipoteza ma jakiekolwiek uzasadnienie, to proszę tu przyjść i przeprosić kobietę, którą pan obraził. ** Opis: do wicepremiera Jerzego Hausnera w Sejmie, w obronie Zyty Gilowskiej. ** Źródło: Program III Polskiego Radia, 2004 * Panie prezydencie Kaczyński, na feministkę pan nie wygląda, co zresztą nie jest zarzutem. ** Źródło: Polsat, 17 października 2005 * Panie Andrzeju, interesowała mnie konfrontacja z pańskim przełożonym. Ale, jak to mówią na podwórku… ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/duda-kontra-tusk-na-twitterze-prezydent-nazwal-bylego-premiera-cykorem/k5e4124 onet.pl], 13 czerwca 2020 * Panowie, policzmy głosy! ** Opis: wypowiedź w trakcie narady z prezydentem Lechem Wałęsą na temat odwołania rządu Jana Olszewskiego w czasie tzw. „nocnej zmiany”. * Pański czas już minął, panie prezesie. ** Opis: debata przedwyborcza z [[Jarosław Kaczyński|Jarosławem Kaczyńskim]]. * Państwo to ludzie, a ojczyzna to ich marzenia. Władza, politycy i urzędy są tylko po to, żeby pomagać ludziom w realizacji ich zamierzeń. ** Źródło: ''Program Platformy Obywatelskiej RP 2007'' [https://politykapl.wordpress.com/2007/10/06/tusk-podam-reke-nawet-moim-wrogom/] * Pegaz (Pegasus) miał wynieść na Olimp swojego jeźdźca, ale Zeus strącił gościa w otchłań i przejął Pegaza. Wyjaśniam – tak na wszelki wypadek – że to jeden z mitów greckich, a nie groźba. ** Opis: o podsłuchiwaniu Romana Giertycha przez system Pegasus. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/sprawa-podsluchiwania-giertycha-donald-tusk-komentuje-pegaz-pegasus-mial-wyniesc-na/0nk0w8s,79cfc278 onet.pl], 21 grudnia 2021 * Pewnie niespodziewanie dla samego siebie Kaczyński stał się jednym z liderów proputinowskiego obozu politycznego w Europie. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-ten-kto-rzucil-pomysl-bratobojczej-walki-powinien-sie-wstydzic-do-konca/c7ce0m6 ''Donald Tusk: ten, kto rzucił pomysł bratobójczej walki powinien się wstydzić do końca życia''], onet.pl, 16 czerwca 2018 ** Zobacz też: [[Władimir Putin]] * Pieniądze, które są w OFE nie są własnością Polaków. Gdyby były własnością Polaków, to każdy mógłby wycofać pieniądze z OFE. ** Opis: na konferencji prasowej dotyczącej systemu emerytalnego. ** Źródło: [https://tvn24.pl/polska/byc-moze-ludzie-uznaja-ze-jednak-ofe-jest-fajniejsze-niz-im-sie-wydawalo-ra357825-ls3446137 „Być może ludzie uznają, że jednak OFE jest fajniejsze, niż im się wydawało”], 26 września 2013. * PiS już wie, że niedługo straci władzę. Mimo nadciągającego kryzysu rozda jeszcze trochę pieniędzy (głównie swoim), aby zbudować mit złotej epoki Kaczyńskiego. Winę za bankructwo i drożyznę zrzuci na następców. Taka strategia. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-na-twitterze-pisze-pis-niedlugo-straci-wladze/rxfqcly onet.pl], 26 lutego 2020 * Pisowscy liderzy opinii publicznej, nie tylko politycy, mają radykalny niedobór osobistego heroizmu. ** Opis: wywiad Adama Michnika i Jarosława Kurskiego z Donaldem Tuskiem w 100 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24146735,donald-tusk-opowiada-michnik-i-kurski-pytaja-o-polskie-sto.html ''Czy uciekłeś z tonącego okrętu? Donald Tusk odpowiada, Michnik z Kurskim pytają''], „Magazyn Świąteczny” „Gazety Wyborczej”, 9 listopada 2018 * Pisowcy pytają, dlaczego Historia Kaszubów, a nie Polaków. Ciekawe, czy durne łby zrozumieją kiedyś, że historia Kaszubów, Ślązaków i Wielkopolan to kawał historii Polski, tej wielkiej i otwartej, Polski Chrobrego i Krzywoustego, Piłsudskiego i Wałęsy, bez kompleksów i lęku. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-odpowiada-na-komentarze-i-uderza-w-pis-durne-lby/4j29xj5 onet.pl], 27 kwietnia 2025 * Pisowska wersja dyktatury to dykta i tektura. Państwo słabe, ale bardzo dokuczliwe. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/tusk-dosadnie-o-rzadach-pis-pisze-co-oznacza-pisowska-dyktatura/0zkqswd,79cfc278 onet.pl], 5 lutego 2021 * Pisowski minister Wójcik twierdzi, że trzy lata w areszcie bez wyroku sądowego to „coś normalnego”. Hazardzista. ** Opis: o wypowiedzi [[Michał Wójcik|Michała Wójcika]] nt. zwolnienia z aresztu Sławomira Nowaka. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/slawomir-nowak-opuscil-areszt-tusk-nazywa-ministra-hazardzista/y0ycy8x,79cfc278 onet.pl], 14 maja 2021 * Pitbull zerwał się ze smyczy i ugryzł własnego pana. ** Źródło: ''Wiadomości'', TVP1, wypowiedź dotycząca Jacka Kurskiego, 21 czerwca 2006 * Podobno panowie Kaczyński i Błaszczak nie znają pana Wawrzyka, ale z całą pewnością pan Wawrzyk zna dobrze obu panów. ** Opis: o zatrzymaniu Piotra Wawrzyka i reakcji liderów PiS, którzy twierdzili, że nie znają go. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wymowne-slowa-tuska-na-temat-kaczynskiego-z-cala-pewnoscia-wawrzyk-ich-zna/pb21kfz,79cfc278 onet.pl], 17 stycznia 2024 * Pojechać do Waszyngtonu na szczyt NATO, żeby napluć w telewizyjnym wywiadzie na polski rząd i zapowiedzieć kolejne veta. Nie na tym polega misja prezydenta. Wstyd. ** Opis: o wywiadzie Andrzeja Dudy w TVN24, w którym zapowiedział, że nie podpisze ustawy która depenalizowałaby pomocnictwo w dokonaniu aborcji. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31133292,donald-tusk-ostro-o-andrzeju-dudzie-naplul-na-polski-rzad.html gazeta.pl] 10 lipca 2024 * Politycy koalicji rządzącej odnaleźli się jak w korcu maku. ** Opis: w czasie debaty nad wotum nieufności dla Andrzeja Leppera. ** Źródło: ''Fakty'', TVN, 15 lutego 2007 * Polska armia, polskie wojsko i polska policja będą pod szczególną opieką. Także finansową. (…) I dlatego równocześnie zaproponujemy, by na początek w policji i w wojsku podwyżkę po ok. 300 zł dla każdego policjanta, kwotowo i dla każdego żołnierza. ** Źródło: [http://biznes.onet.pl/expose-premiera-donalda-tuska-tekst,18494,4910841,6,news-detal ''Exposé premiera Donalda Tuska – tekst'', onet.pl, 18 listopada 2011] ** Zobacz też: [[policja]] * Policjanci byli atakowani nie tylko przez niemieckich anarchistów, ale głównie przez chuliganów w szalikach klubowych, wspieranych ostatnio przez Jarosława Kaczyńskiego. (…) Wydarzenia z 11 listopada nie pozostawiły wątpliwości, jakie wartości reprezentują ludzie, którzy kopią policjantów, atakują rodziny z dziećmi, podpalają wozy transmisyjne. Jeśli jest tak, że z tej strony sali będą padać słowa poparcia dla tej – jak to określił prezes PiS – „dorodnej młodzieży” – to słowa te powinny budzić grozę. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10673559,Premier_odpowiada_na_pytania_poslow_po_expose__PiS.html gazeta.pl, 19 listopada 2011] * Polska naprawdę nie jest skazana na, tak jak ją Polska od wczoraj nazywa, na moherową koalicję! ** Opis: z wystąpienia w Sejmie 10 listopada 2005. ** Zobacz też: [[moherowe berety]] * „Polskość to nienormalność” – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy. I tylko w krótkich chwilach przerwy rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi. ** Źródło: ''Polak rozłamany'', „Znak”, [https://www.miesiecznik.znak.com.pl/archiwumcyfrowe/80s/1987/390-391.pdf listopad-grudzień 1987], s. 191. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Po ujawnieniu przez TVP, że do Niemców zwracałem się po niemiecku, pozostaje mi tylko przyznać się, że do Chorwatów mówiłem po chorwacku, a do Ukraińców po ukraińsku(!). Z Obamą spiskowałem po angielsku. Liczę nieśmiało na ułaskawienie. ** Opis: o materiałach TVP na swój temat. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-tusk-odpowiedzial-na-materialy-wiadomosci-tvp-licze-na-ulaskawienie/t1g1nre,79cfc278 onet.pl], 10 czerwca 2021 * Powiem brutalnie. Na tym szczycie nie potrzebuję pana prezydenta. ** Opis: o obecności Lecha Kaczyńskiego na szczycie w Brukseli. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5812002,Tusk__Nie_potrzebuje_tu_prezydenta.html gazeta.pl], 15 października 2008 * Powiem rzecz radykalną, ale nie sądzę, żeby wobec takich indywiduów, takich kreatur, jak te przypadki, można zastosować termin człowiek. W związku z tym, nie sądzę, żeby obrona praw człowieka dotyczyła tego rodzaju zdarzeń. ** Opis: o projekcie ustawy o przymusowej kastracji za pedofilię. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/1822196,11,1,1,,item.html Onet.pl], 9 września 2008 * Premier Orbán nie lubi rozliczeń. Powiedział mi to wprost, tłumacząc decyzję o azylu. Polityka jest prostsza, niż się niektórym wydaje. ** Opis: o przyznaniu przez Węgry azylu Marcinowi Romanowskiemu. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-zdradzil-co-mu-powiedzial-viktor-orban-tak-tlumaczyl-decyzje-o-azylu/nvhkcvg onet.pl], 21 grudnia 2024 * Premierem – pan Kluska, wicepremierem – pan Jan Krzysztof Bielecki, a ministrem kultury – Doda Elektroda. To są komunikaty, które płyną od Jarosława Kaczyńskiego. ** Opis: do dziennikarzy w Sejmie, po doniesieniach prasowych, jakoby premierem miał zostać Roman Kluska. ** Źródło: TVN24, 23 stycznia 2006 * Prezydent Rzeczpospolitej powinien dbać o jej reputację. Andrzej Duda robi wszystko, aby ją zrujnować. Jego kampania to wstyd na cały świat. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/duda-kontra-tusk-na-twitterze-prezydent-nazwal-bylego-premiera-cykorem/k5e4124 onet.pl], 13 czerwca 2020 * Proponujemy zatem, aby od roku 2013, a więc praktycznie od zaraz, stopniowo zrównywać i podwyższać wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn, finalnie do 67 roku życia. ** Źródło: [http://biznes.onet.pl/expose-premiera-donalda-tuska-tekst,18494,4910841,6,news-detal ''Exposé premiera Donalda Tuska – tekst'', onet.pl, 18 listopada 2011] ** Zobacz też: [[emerytura]] * Przecież „Uchadzi!” było pod adresem Łukaszenki, nie Łukasza. ** Opis: o dymisji Łukasza Szumowskiego, ministra zdrowia. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26220964,donald-tusk-komentuje-dymisje-szumowskiego-przeciez-uchadzi.html gazeta.pl], 18 sierpnia 2020 * Psu mi na budę taka wygrana! Wyłysieję z tego powodu, stracę piętnaście procent i w ogóle będę miał tylko kłopoty. ** Opis: wypowiedzi podczas posiedzenia Komisji Trójstronnej, tłumacząc, że ograniczenie emerytur pomostowych nie przyniesie mu korzyści. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1575301,0,1,wylysieje-przez-pomostowki--ale-wezme-na-siebie-ten-brud,wiadomosc.html tvn24.pl], 30 listopada 2008 * Pytanie dnia. Kto kogo prędzej odspawa: PiS nas od Europy czy my PiS od władzy? ** Opis: o zapowiadanym przez Mateusza Morawieckiego wecie do budżetu UE. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/weto-polski-w-ue-polski-rzad-gotowy-zawetowac-unijny-budzet-fala-komentarzy/msemtgz,79cfc278 onet.pl], 16 listopada 2020 * Pyta pani co należy zrobić, żeby… żeby Polacy nie wyjeżdżali, żeby to minimum socjalne nie było tak upokarzające. Nie trzeba odkrywać Ameryki. Ja to powtarzam i politykom w Polsce, niestety rzadko to rozumieją, ale na przykład tym, którzy wyjechali do Anglii nie muszę już tego powtarzać, bo to oni mnie właściwie mówili, że wystarczy w Polsce, zbudować gospodarkę na takich zasadach na jakich funkcjonuje właśnie w Wielkiej Brytanii, czy w Irlandii. Polacy, podobnie jak inne nacje, od kilkudziesięciu lat, jeśli uciekają z jakiegoś kraju do innego, to zawsze uciekają od socjalizmu do liberalizmu. Zawsze uciekają od spętanej przepisami gospodarki do swobodnej gospodarki. I dlatego ja znam receptę, ja znam dobrą odpowiedź na to pytanie. Zrobić Irlandię, zrobić Anglię tutaj nad Wisłą. A nie wyrzucać naszych ludzi za granicę. ** Opis: debata przedwyborcza z [[Jarosław Kaczyński|Jarosławem Kaczyńskim]]. ===R=== * Raczej jej nie zaczepiać, ponieważ ma to związek ze sztukami walki. ** Opis: o [[Joanna Mucha|Joannie Musze]], podczas prezentacji nowego składu rządu. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1724629,0,1,z-pasem-karate-do-sportu-piekna-twarz-na-trudne-czasy,wiadomosc.html tvn24.pl], 17 listopada 2011 * Rosja to wrogość wobec Zachodu, zwłaszcza wobec Unii, pogarda wobec rządów prawa i wszelkich mniejszości, upartyjnienie gospodarki i mediów, zalegalizowana państwowa korupcja, religia na usługach władzy, panowanie służb specjalnych. Otwórz oczy i poszukaj podobieństw. ** Opis: o komisji ds. badania wpływów rosyjskich, powołanej przez rząd. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-pisze-o-rosyjskich-wplywach-otworz-oczy-i-poszukaj-podobienstw/08gycmn onet.pl], 15 maja 2024 * Równie dobrze można by powiedzieć odwrotnie – na to wskazywała atmosfera rozmów – o prezydencie Putinie: „nasz człowiek w Moskwie”. ** Opis: o Władimirze Putinie. ** Źródło: [https://www.tvp.info/59529715/relacje-donalda-tuska-z-wladimirem-putinem-czy-platforma-obywatelska-prowadzila-prorosyjska-polityke-przyklady ''Jak Tusk z Putinem sprzątali Polskę po „rusofobach” Kaczyńskich. Kilkadziesiąt faktów, nagrań i cytatów''], tvp.info, 8 kwietnia 2022 * Rozkręca się pisowska akcja „Murem za”. Lista się wydłuża. Niedługo zabraknie im cegieł. ** Opis: o obronie przez PiS polityków tej partii oskarżanych przez prokuraturę. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-drwi-z-pis-niedlugo-zabraknie-im-cegiel/1fxhtwl onet.pl], 9 listopada 2025 * Rozliczanie PiS postępuje wolniej, bo nie wszyscy w Koalicji zrozumieli, że bez rozliczenia nie będzie naprawy Rzeczpospolitej. I jeśli się wreszcie nie ogarną, sami zostaną przez ludzi rozliczeni. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/fala-reakcji-po-wpisie-donalda-tuska-nazwiska/gvhvkbp onet.pl], 4 grudnia 2024 * Różne rzeczy mi się śnią, ale wstydzę się mówić o tym publicznie. ** Źródło: TVN24, 9 stycznia 2006 * Różnica między stanem wojennym a rządami PiS jest taka, że wtedy na Sylwestra zawieszono godzinę policyjną, a teraz ją wprowadzają. Co do kasyn, brak danych. Pasterka bez zmian. ** Opis: o nowych obostrzeniach wprowadzonych przez Rząd w związku z pandemią COVID-19. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26619664,narodowa-kwarantanna-rzad-wlasnie-zabil-duza-czesc.html gazeta.pl], 17 grudnia 2020 * Ruszyła akcja pisowskiej telewizji 'Nie daję Owsiakowi, wspieram Republikę'. Wielka Orkiestra zbiera na dzieci chore na raka, oni zbierają na swoje media chore na nienawiść. To już u nich tradycja. ** Opis: o akcji TV Republika, która ma na celu odciągnięcie uwagi od WOŚP. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/ruszyla-akcja-pisowskiej-telewizji-tusk-zabiera-glos-republiki-7110964192627424a wp.pl], 5 stycznia 2025 * Rząd stwierdził, że przed koronawirusem uchronić nas mogą tylko czyste ręce. PiS może tego nie przetrwać. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-donald-tusk-komentuje-zalecenia-ws-mycia-rak/930dj8j onet.pl], 28 lutego 2020 * Rządzący mówią z taką samą butą, jak komunistyczni ministrowie. Mówią, że jest świetnie, że są zadowoleni ze swojej dwuletniej pracy. Kiedy widzę premiera mówiącego te słowa, to jakbym widział [[Jerzy Urban|Jerzego Urbana]] w 1981 roku. ** Opis: podczas konwencji wyborczej PO. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4554627.html gazeta.pl] ===S=== * Senator Karczewski przyznał, że zaniechano testowania powracających z Wielkiej Brytanii, bo rząd bał się o swoją popularność. Tchórzostwo, które kosztować będzie tysiące ludzkich istnień. ** Opis: o wypowiedzi Stanisława Karczewskiego nt. testowania osób powracających z Wielkiej Brytanii na obecność SARS-CoV-2. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-tusk-tchorzostwo-ktore-kosztowac-bedzie-tysiace-ludzkich-istnien/b25992c,79cfc278 onet.pl], 26 maja 2020 * Siejecie nienawiść między Polakami w czasie wojny, która toczy się u naszych granic. Nie trzeba wagnerowców, wystarczy TVP. ** Opis: o materiale w Wiadomościach TVP na swój temat. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wojna-rosja-ukraina-tvp-znow-zaatakowala-tuska-przewodniczacy-po-odpowiada/4h1lwe5,79cfc278 onet.pl], 14 marca 2022 * Sprawiedliwe państwo bierze pod opiekę zawsze najsłabszych, nigdy najsilniejszych. ** Opis: z wystąpienia w Sejmie 23 listopada 2007. * Stworzymy takie warunki, żeby Polacy mogli budować na tańszych gruntach bez zbędnych formalności i kosztów, bez dziesiątków decyzji urzędniczych i niepotrzebnej zwłoki. ** Opis: fragment exposé z 2007. * Sytuacja zewnętrzna, ciągle, Bogu dzięki, na razie zewnętrzna, jest nieporównywalnie gorsza, niż to wydawało się jeszcze tydzień temu. Mówię to także po moich spotkaniach z szefem z Europejskiego Banku Centralnego i po wczorajszym, z Sarkozym. ** Opis: wypowiedzi na zamkniętym posiedzeniu Komisji Trójstronnej. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1575301,0,1,wylysieje-przez-pomostowki--ale-wezme-na-siebie-ten-brud,wiadomosc.html tvn24.pl], 30 listopada 2008 * Szczerze powiedziawszy miliard w tę, czy miliard w tę w porównaniu do sytuacji, w której byłby wielki znak zapytania, czy w ogóle jest budżet – myślę, że każdy by to przeżył. Nikt nie będzie do końca zadowolony, o tym już wiem. ** Opis: w sprawie obniżenia limitu dostępu do funduszy spójności UE na lata 2014–20. 1,5 mld zł miej dla Polski. ** Źródło: [https://gosc.pl/doc/1369805.Tusk-Miliard-w-te-czy-miliard-w-te], 22 listopada 2012 ===Ś=== * Święty Franciszek jest pewnie załamany, że papież przyjął jego imię. ** Opis: o reakcji papieża Franciszka po zabójstwie Darii Duginy. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/fala-oburzenia-po-slowach-papieza-tusk-sw-franciszek-jest-pewnie-zalamany/6dfdvlr,79cfc278 onet.pl] ===T=== * Tak, jak skończyła się pisowska okupacja Polski, tak skończą się okupacje przez PiS państwowych urzędów. Tylko reputacja okupantów zostanie z nimi na długo. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/mocny-wpis-premiera-skoncza-sie-okupacje-przez-pis-panstwowych-urzedow-6984611110615552a wp.pl], 14 stycznia 2024 * Ta pierwsza i oczywista zasada [będąca fundamentem sukcesu Platformy], i '''będę tak długo jak będę przewodniczącym Platformy tej zasady przestrzegał i oczekiwał jej przestrzegania od każdej z was i każdego z was''', to jest zasada, że jak się należy do jednej wspólnoty, jak się należy do Platformy Obywatelskiej to przynajmniej powstrzymuję się od tego, aby źle mówić o tej wspólnocie. ** Źródło: przemówienie podczas kongresu Platformy Obywatelskiej, Chorzów, 29 czerwca 2013 * Tak dramatycznie zaniżyły się standardy, że ja, przechodząc obok pijanych posłów, którzy się tłuką przed nowym Domem Poselskim, mam poczucie zbrzydzenia, a równocześnie upiorne poczucie normy. ** Źródło: „Polityka” nr 2433, 3 stycznia 2004 * Tak! Dokładnie jest tak! ** Źródło: ''Co z tą Polską?'', 21 września 2006 ** Objaśnienie: Odpowiedź na pytanie Tomasza Lisa: „(…) wraca 92 rok? (…) Tak jak wtedy był punkt pierwszy: pozbawić władzy Olszewskiego, Macierewicza et consortes, tak dzisiaj: odsunąć od władzy Kaczyńskich, a potem na naszych warunkach rozmawiać. Nie jest tak?” * Tak naprawdę jestem także Kaszubą, nie tylko obywatelem Gdańska, ale także Kaszubą. To znaczy, że jestem częścią mniejszości etnicznej, liczącej około trzysta tysięcy ludzi, z ich własnym językiem, zwyczajami, bardzo tradycyjnych, bardzo lojalnych wobec tej tradycji i religii. ** Źródło: ''President-elect of the European Council – A biography in his own words'' * Tak sobie myślę już po ludzku, ten chłop chociaż powinien się cieszyć, że bratu odpadł naprawdę groźny konkurent. ** Opis: o reakcji Jarosława Kaczyńskiego na decyzję Tuska o niekandydowaniu w wyborach prezydenckich w 2010. ** Źródło: [http://wyborcza.pl/1,76842,7518584,Tusk_o_Kaczynskim__Ten_chlop_powinien_sie_cieszyc.html wyborcza.pl], 1 lutego 2010 * Takiego dramatu współczesny świat nie widział. ** Opis: o [[Katastrofa polskiego samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem|katastrofie samolotu prezydenckiego]], w której zginął m.in. prezydent [[Lech Kaczyński]]. ** Źródło: [https://www.rmf24.pl/fakty/news-premier-takiego-dramatu-wspolczesny-swiat-nie-widzial,nId,271758 RMF FM, 10 kwietnia 2010] * Tego dnia bałem się szczególnie, bo wiedziałem, że przyjdzie ten moment gdy będę musiał mówić, nie jako premier a jako przyjaciel. Wtedy nic się nie ma do powiedzenia. Sebastian…, ty nie powinieneś odchodzić. Blisko dwadzieścia lat temu Sebastian przyjechał do mnie do Gdańska i powiedział, że – chociaż był bardzo młody – że on też musi zacząć robić coś bardzo poważnego. Znałem wtedy chłopaka, który mógłby być moim dużo młodszym bratem, wierzącego w siebie, swoje możliwości, wierzącego w wolną Polskę, wierzącego w sens działania. ** Opis: fragment mowy na pogrzebie posła [[Sebastian Karpiniuk|Sebastiana Karpiniuka]]. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1653027,0,1,ty-nie-powinienes-odchodzic,wiadomosc.html tvn24.pl], 21 kwietnia 2010 * Ten mur nie powstanie ani w ciągu roku, ani w ciągu trzech lat, bo nie jest wcale intencją zbudowanie dobrych, skutecznych zapór. ** Opis: o budowie zapory na granicy polsko-białoruskiej, 2021. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-donald-tusk-ten-mur-nie-powstanie-ani-w-ciagu-roku-ani-w-cia,nId,5579916 Interia.pl], 13 października 2021 * Ten projekt przeprowadzimy w interesie Polski, za publiczne pieniądze, policzone co do grosza. Nie będzie milionów złotych wypłaconych ludziom za koszenie łąki w Baranowie, nie będzie niesprawiedliwych wywłaszczeń. ** Źródło: [https://www.pap.pl/aktualnosci/premier-tusk-projekt-cpk-przeprowadzimy-w-interesie-polski ''Premier Tusk: projekt CPK przeprowadzimy w interesie Polski''], pap.pl, 11 lutego 2024. ** Zobacz też: [[Centralny Port Komunikacyjny]] * Ten rząd dziś – i jeśli wygramy – nasz przyszły rząd – nie będzie się nisko kłaniał ani bankierom, ani związkowcom. Nie będziemy klęczeli przed księdzem, bo do klęczenia jest kościół – przed Bogiem. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9766593,_Nasz_rzad_nie_bedzie_sie_klanial_zwiazkowcom__ani.html ''Tusk na konwencji'', gazeta.pl, 11 czerwca 2011] * To, co grupa polityków PiS wyprawia wokół katastrofy smoleńskiej, jest rzeczą z gruntu nieprzyzwoitą. To tak niesmaczne, że aż się odechciewa komentować… Będziemy setki razy prostować kłamstwa i nieścisłości, jakie w kwestii katastrofy smoleńskiej wypowiadają politycy PiS. Politycy PiS chcą z katastrofy smoleńskiej – i nie ukrywają tego – zrobić główną oś podziału w polskiej polityce, i to na długie lata. ** Opis: o wizycie i rozmowach [[Antoni Macierewicz|Antoniego Macierewicza]] i [[Anna Fotyga|Anny Fotygi]] w USA z republikanami o pomocy ws. śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75478,8665808,Tusk_o_wyjezdzie_Fotygi_i_Macierewicza_do_USA__Bedziemy.html Tusk o wyjeździe Fotygi i Macierewicza do USA: ''Będziemy prostować kłamstwa PiS'', Paweł Wroński, „Gazeta Wyborcza”, 16 listopada 2010] ** Zobacz też: [[katastrofa polskiego Tu-154 w Smoleńsku]] * To, co zrobił prezydent Kwaśniewski w finale swojej prezydentury, podważa autorytet samego urzędu prezydenta (…) Jeśli takim gestem on chce się stać wielkim patronem lewicy, to może się stać jej wielkim pogrzebaczem. ** Źródło: „Wprost”, 1 grudnia 2005 [https://www.wprost.pl/ar/?O=83598] * To nie jest XIX wiek, a tu nie jest Bantustan. Rządzący muszą dbać o godność państwa i robić tylko to co jest zgodne z sumieniem i prawem. (…) Będziemy starali się zapobiec negatywnym skutkom wyjaśniania tej sprawy, ale ona musi zostać wyjaśniona. Co do tego nie może być wątpliwości ani w tu ani pod drugiej stronie oceanu. ** Źródło: Wojciech Czuchnowski, [https://wyborcza.pl/1,75248,11443662,Tusk_ostro_o_wiezieniu_CIA.html ''Tusk ostro o więzieniach CIA'', wyborcza.pl, 29 marca 2012] ** Zobacz też: [[CIA]] * To przypomina trochę sytuację sprzed II wojny światowej, kiedy Neville Chamberlain wracał do Londynu i myślał, że uratował pokój, bo wybrał hańbę. Była i hańba, i przyszła wojna. ** Źródło: ''Więcej czasu nam nikt nie da'', „Gazeta Wyborcza”, 9 grudnia 2011 ** Zobacz też: [[Neville Chamberlain]], [[David Cameron]] * To są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi. (…) to są ludzie, którzy potrzebują pomocy. ** Opis: o nielegalnych imigrantach przekraczających granicę białorusko-polską. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-donald-tusk-nie-trzeba-robic-obrzydliwej-propagandy-wymierzo,nId,5428054 interia.pl], 18 sierpnia 2021. * Tramwaj, pociąg, autobus. Komunikacja zbiorowa to nasza przyszłość! I tego się, Franek, trzymamy. ** Opis: o zatrzymaniu przez policję posła Franciszka Sterczewskiego, który był podejrzany o jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/franciszek-sterczewski-jechal-zygzakiem-na-rowerze-donald-tusk-komentuje/z2pzle3 onet.pl], 29 czerwca 2022 * Trzymacie dzisiaj w swoich dłoniach biało-czerwone sztandary, bo to my, bo to wy jesteście narodem polskim. Chcieli to splugawić, chcieli wam to zabrać, chcieli wyrwać wam z rąk biało-czerwone flagi. Chcieli nas podzielić, chcieli doprowadzić do tego, że coraz trudniej było nam mówić o wszystkich jako o wspólnocie, ale powstaliście. ** Opis: podczas ''Marszu Miliona Serc'' w Warszawie. ** Źródło: [https://tvn24.pl/wybory-parlamentarne-2023/marsz-miliona-serc-przemowienie-szefa-po-donalda-tuska-w-warszawie-7369847 ''Tusk: chcę ślubować wam zakończenie wojny polsko-polskiej dzień po wyborach'', tvn24.pl, 1 października 2023] * Tyle ile państwa będzie trzeba, będzie także tutaj na Śląsku, bo w wolnej Polsce, w wolnej gospodarce nie wszyscy dadzą sobie radę i dlatego, powtórzę jeszcze raz, tyle państwa ile będzie trzeba, tyle będzie. ** Źródło: przemówienie podczas kongresu Platformy Obywatelskiej, Chorzów, 29 czerwca 2013 ===U=== * Upadek stulecia? 35 lat temu zostać wybranym przez naród senatorem „Solidarności”, skończyć jako ojciec chrzestny ziobrowego Funduszu Solidarności. Trudno upaść niżej, Jarosławie ** Źródło: [https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/premier-rozdaje-ciosy-w-sprawie-funduszu-sprawiedliwosci-trudno-upasc-nizej/wqdpqkd businessinsider.com.pl], 25 maja 2024 * Urodzenie dziecka to jest demograficznie fajna rzecz, ale dla kobiety często to jest udręka na najbliższe 20 lat życia. ** Źródło: [https://polskieradio24.pl/artykul/2785207,Posiadanie-dziecka-udreka-dla-kobiety-Internet-reaguje-na-kontrowersyjne-slowa-Tuska polskieradio24.pl], 6 sierpnia 2021 ** Zobacz też: [[dziecko]] * Uwaga, którą usłyszałem (Leszka Balcerowicza), że ZUS to puste obietnice, OFE to realne pieniądze, nie jest trafna. To, że OFE kupują obligacje skarbu państwa jest takimi samymi obietnicami, bo to państwo gwarantuje ich wykup. ** Źródło: [http://www.kurierlubelski.pl/praca/361048,balcerowicz-przeciwko-rzadowej-propozycji-w-sprawie-emerytur,id,t.html kurierlubelski.pl, 25 stycznia 2011] ** Zobacz też: [[ZUS]] * Uważam, że hasło sprzed lat: „bierzemy władzę po to, by oddać tę władzę ludziom” jest ciągle aktualne. I nie mam jakiejś szczególnej alergii także do środowisk, które podkreślają rangę autonomii wspólnot lokalnych. Ale zawsze znajdą się ci, którzy trochę przesadzają. I moim zdaniem ideolodzy Ruchu Autonomii Śląska trochę przesadzają. Ale partnerów wybierają w samorządach, w sejmikach, wybierają wyborcy, wybierają ludzie. (…) Nie widzę powodu, by nie współpracować ze Ślązakami, dla których historia Śląska jest trochę bardziej śląska niż wydaje się to w Warszawie, w Gdańsku, czy w Białymstoku. ** Źródło: [http://www.polskatimes.pl/pap/340116,czy-jest-pan-za-autonomia-slaska-czy-chce-pan-polski,id,t.html polskatimes.pl, 2 grudnia 2010] ** Zobacz też: [[Ruch Autonomii Śląska]] ===W=== * Wasz styl rządzenia był błogosławieństwem, nie tylko dla Niemiec, ale także dla całej Europy, w tym dla waszych wschodnich sąsiadów. ** Źródło: [https://szczecin.tvp.pl/59781203/krytyka-polityki-kanclerza-niemiec-tusk-rok-temu-wasza-sztuka-rzadzenia-byla-blogoslawienstwem tvp.pl] * Wiecie, dlaczego bronią tak mocno tych niby-procedur, tego, jak powiedział minister Sienkiewicz, zhakowanego państwa? Ponieważ dzisiaj ten obóz byłej władzy PiS – tak rozumiem słowa pana Horały – de facto podzielił się na dwie części. Ciekawy jestem, gdzie pan Antoni Macierewicz znajdzie siebie. W grupie, która ukradła niezgodnie z procedurami, czy w grupie, która kradła zgodnie z procedurami? ** Opis: w trakcie debaty nad wotum nieufności wobec Bartłomieja Sienkiewicza. ** Źródło: [https://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter10.nsf/0/BCB914760793FF62C1258AA70073FB1B/%24File/02_b_ksiazka.pdf sejm.gov.pl], 17 stycznia 2024 * Wiele lat temu spytałem Kaczyńskiego, dlaczego w jego partii jest tylu łajdaków. Powiedział, że porządki w kraju można robić używając nawet brudnej szmaty. Nazwisk nie wymienił. Sami zgadnijcie. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/tusk-sprawa-mejzy-dyskwalifikuje-kaczynskiego/2fg7bs2,79cfc278 onet.pl], 2 grudnia 2021 * Widzisz, jak cię Angela kocha. ** Opis: po powitaniu Kaczyńskiego z Angelą Merkel. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/0,1591661,0,1,o-czym-rozmawiaja-po-cichu,wiadomosc.html tvn24.pl], 20 marca 2009 * W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym – te słowa Orwella dedykuję całej opozycji i wszystkim dziennikarzom. Taką rewolucję róbcie. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25986295,donald-tusk-na-twitterze-apeluje-do-opozycji-i-dziennikarzy.html gazeta.pl], 29 maja 2020 * Wicepremier w trakcie tajnego spotkania przechodzi na dobrą stronę, ale się nie cieszy. ** Opis: odpowiedź na twierdzenia, że szantażuje Jarosława Gowina. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/konflikt-w-porozumieniu-michal-cieslak-mowi-o-szantazowaniu-gowina-przez-tuska/by7lrmt,79cfc278 onet.pl], 13 lutego 2021 * Wydaje się, że ten osobliwy Hyde Park, jeśli nawet dla niektórych nieprzyjemny, nie jest dla miasta jakoś szczególnie groźny. ** Opis: o agresji tłumu wobec modlących się ludzi koło Pałacu Prezydenta RP w dniu 9 sierpnia 2010 w intencji ofiar [[Katastrofa polskiego Tu-154 w Smoleńsku|katastrofy polskiego samolotu w Smoleńsku]]. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/tusk-ws-krzyza-to-osobliwy-hyde-park-6037569630556801a ''Tusk ws. krzyża: to osobliwy Hyde Park''], wp.pl, 10 sierpnia 2010. * Wygląda na to, że PiS szuka pomocy wagnerowców ze strachu przed wyborami. Marsz miliona serc wybije im te pomysły z głowy. Widzimy się wszyscy 1 października w Warszawie! ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,30024531,pis-szuka-pomocy-wagnerowcow-ze-strachu-przed-wyborami-prawica.html gazeta.pl], 30 lipca 2023 * Wyleczymy polską władzę, polskich polityków, bo to jest źródło marności polskiego życia publicznego. Nie pozwolimy innym politykom nałożyć kagańca na obywateli. Nałożymy kaganiec władzy. Zbudujemy państwo, gdzie polityk, sędzia, policjant będą tak samo ciężko pracowali jak tak zwani zwykli obywatele. Władza musi znaczyć wyłącznie obowiązki i nigdy więcej przywilejów. ** Opis: z wystąpienia podczas kampanii wyborczej, Warszawa, Hala Torwaru, 19 czerwca 2005. * W przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego, niestety, nie mogę niczego zadeklarować w imieniu brata, ale mogę w imieniu siostry… ** Źródło: Polsat, 3 października 2005 * W sumie to nawet zabawne, że operacji „für Deutschland” patronują ministrowie Schreiber, Rau, Szefernaker i Müller. Taki gruppenführer Wolf 2.0. ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,29391457,nie-tylko-lis-i-kalownia-jak-krecic-beke-z-nazwisk-przeciwnikow.html gazeta.pl], 24 stycznia 2023 * Wszystkich, którzy zamierzają wziąć udział w zaprzysiężeniu, uprzedzam, że po słowach „uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji” zarówno Andrzej Duda jak i zgromadzeni powinni zachować powagę. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/przesmiewczy-wpis-donalda-tuska-przed-zaprzysiezeniem-andrzeja-dudy/ny9djej,79cfc278 onet.pl], 4 sierpnia 2020 * Wszyscy się wstydzimy, Panie Prezydencie. ** Opis: o wpisie [[Marek Belka|Marka Belki]] i odpowiedzi [[Andrzej Duda|Andrzeja Dudy]]. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/na-twitterze-ostra-dyskusja-prezydenta-i-bylych-premierow-nie-wstyd-panu/jysrhs7,79cfc278 onet.pl], 8 kwietnia 2021 * Wszystkie, podkreślam, wszystkie działania PiS wpisują się precyzyjnie w rosyjską strategię rozbijania Unii Europejskiej i geopolityczną izolację Polski. Czy robią to świadomie jest pytaniem drugorzędnym. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-tusk-wszystkie-dzialania-pis-wpisuja-sie-w-rosyjska-strategie-rozbijania-ue/qy62ky2,79cfc278 onet.pl], 23 listopada 2020 * W wojnie o Rzeszów PiS ruszył na Szczecin, by w finale zaatakować białoruską opozycję. Widać rękę geniusza strategii. ** Opis: o wpisie Ryszarda Terleckiego nt. spotkania Swiatłany Cichanouskiej z Rafałem Trzaskowskim i lapsusie Jarosława Kaczyńskiego. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/terlecki-krytykuje-cichanouska-tusk-widac-reke-geniusza-strategii/3bq4bsk,79cfc278 onet.pl], 5 czerwca 2021 * Wychodzimy na pole, żeby się bić. ** Opis: podczas posiedzenia Rady Krajowej PO. ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/8202755,donald-tusk-po-pis-powrot-tuska.html ''Ostre przemówienie Tuska. Mocno uderzył w PiS''], dziennik.pl, 3 lipca 2021 * Wyprowadzają Polskę z Unii, niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jednych Polaków przeciw drugim. Głosujesz na nich? Masz prawo. Ale nie masz prawa dłużej udawać, że tego nie widzisz. Bo widzisz. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-nie-masz-prawa-dluzej-udawac-ze-tego-nie-widzisz/bzkkwzd onet.pl], 17 stycznia 2020 * W życiu tak naprawdę najważniejsza nie jest władza, tylko miłość. ** Opis: wystąpienie po ogłoszeniu wyników wyborów, 22 października 2007. ===Z=== * Zablokowanie ustawy o „pigułce dzień po” wynika być może z braku rozumu. Próba zablokowania sieci szpitali onkologicznych – z braku serca. ** Opis: o skierowaniu przez Andrzeja Dudę do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/ustawa-o-krajowej-sieci-onkologicznej-odeslana-do-tk-donald-tusk-komentuje/jgygesp,79cfc278 onet.pl], 6 kwietnia 2024 * Zachód czy Wschód? Europa czy Rosja? KO czy PiS? To są wybory, przed którymi staje dziś Polska. Każdego dnia dowiadujemy się o kolejnych faktach, które potwierdzają takie właśnie znaczenie tych wyborów. Niech nikt dłużej nie udaje, że tego nie widzi. ** Opis: o ucieczce sędziego Tomasza Szmydta na Białoruś. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-uderza-w-pis-niech-nikt-dluzej-nie-udaje-ze-tego-nie-widzi/ykf1pq8 onet.pl], 6 maja 2024 * Zadaniem elit jest zmiana ustroju gospodarczego, a to wymaga siły, bo ta przemiana godzi w interesy większości społeczeństwa. ** Źródło: „Życie Gospodarcze” nr 23, 1992 * Zadaniem mojej ekipy było uwolnienie służb od niekompetentnych ludzi. Te służby muszą pracować w spokoju. Dlatego szukam takich ludzi, jak pan Cichocki, a nie takich jak Macierewicz czy Wassermann. Służby nie potrzebują politycznych zapaleńców. ** Opis: po mianowaniu Marka Cichockiego, jako osobę koordynującą służby specjalne i Andrzeja Ananicza na stanowisko szefa AW. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1536208,wiadomosc.html tvn24.pl] * Zakładam, że trudna, ale akceptacja, zrozumienie bez entuzjazmu dla wielu tych działań będzie możliwe tylko wtedy, kiedy uczciwie powiemy, że nie będzie świętych krów, że wszyscy, którzy dzisiaj korzystają z przywilejów mniej czy bardziej uzasadnionych, z wyłączeń, że wszyscy bez rewolucyjnych i drastycznych metod zgodzą się na to samo ograniczenie na rzecz tych najsłabszych, na rzecz tych, którzy płacą też największe ciężary. ** Źródło: [http://biznes.onet.pl/expose-premiera-donalda-tuska-tekst,18494,4910841,6,news-detal ''Exposé premiera Donalda Tuska – tekst'', onet.pl, 18 listopada 2011] * Zapamiętać, co kto spieprzył, robić to, co należy, albo zapamiętać, co kto nie zrobił. ** Opis: w czasie spotkania z powodzianami. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/2172015,11,tusk_zapamietac__co_kto_sp,item.html onet.pl], 18 maja 2010 * Znaczy… Po pierwsze musimy sobie powiedzieć, nie wiem czy wszyscy przy tym stole otwarcie, nie będzie pewnie zgody między nami ja nie będę rzecznikiem legalizacji narkotyków, także narkotyków miękkich. Koniec, kropka. Znaczy się możecie mnie tutaj zrobić awanturę. Nie i koniec. Znaczy chcecie legalizować marihuanę – wybierzcie innego premiera, innego… inną partie polityczną. ** Źródło: ''Drugie śniadanie mistrzów'', TVN24, 26 marca 2011 ([http://www.onet.tv/nie-bede-rzecznikiem-legalizacji-narkotykow,8991276,1,klip.html online]) ==O Donaldzie Tusku== {{indeksPL}} {{wulgaryzmy}} ===A=== * A Donald Tusk niemal od razu zastrzegł, że tylko wówczas gdy nie będzie tam „niemądrych zapisów”. Mam poważne podstawy, by przypuszczać, iż ocenę, co jest „mądre” a co nie, będzie podejmować zgodnie z aktualnym interesem swego ugrupowania – czyli wcześniejszymi wyborami. ** Autor: [[Tomasz Sakiewicz]], „Gazeta Polska” nr 50, 13 grudnia 2006 ** Opis: ocena propozycji Tuska zakładającej rozwiązanie koalicji [[Prawo i Sprawiedliwość|PiS]] – [[Liga Polskich Rodzin|LPR]] – [[Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej|Samoobrona]] i rozpisanie wyborów w zamian za poparcie przez [[Platforma Obywatelska|PO]] budżetu. ===B=== * Był tchórzliwą kreaturą, która poszła na całkowite ustępstwa wobec Rosji. Mając porozumienie polsko-rosyjskie z 1993 r. powinien stanąć na jego gruncie, by prowadzić wspólne śledztwo. Skapitulował, przyjął wariant, który był dla Polski najgorszy tzw. konwencję chicagowską, załącznik numer 13, który dotyczy samolotów cywilnych. ** Autor: [[Andrzej Melak]] ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/351780-andrzej-melak-tusk-byl-tchorzliwa-kreatura-ktora-poszla-na-calkowite-ustepstwa-wobec-rosji ''Andrzej Melak: „Tusk był tchórzliwą kreaturą, która poszła na całkowite ustępstwa wobec Rosji”''], wpolityce.pl, 4 sierpnia 2017. ===C=== * Celem planu Donalda Tuska nie jest wzmocnienie Unii Europejskiej, lecz utrzymanie przy życiu polityk, które się nie sprawdziły. ** Autor: [[Jeorjos Katrungalos]], [https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/georgios-katrougalos-dla-onetu-zwyciestwo-syrizy-uruchomi-efekt-domina-w-unii/xvcbj onet.pl] * Chcemy, by zmiana, która wisi w powietrzu, miała twarz Donalda Tuska. ** Autor: [[Jan Rokita]] podczas konwencji wyborczej Platformy Obywatelskiej, 9 maja 2005, „Wprost” * Czasami jego temperament bywa gorący. ** Autor: [[Waldemar Pawlak]] dla Radia Zet; „Rzeczpospolita”, 25 lutego 2010 * '''Łukasz Warzecha:''' Czego bał się Tusk?<br />'''Lech Kaczyński:''' Rosjan. Poza tym w mojej ocenie Tusk nie ma koncepcji polityki zagranicznej w takim sensie, jak mam ja czy mój brat – że sami to dobrze przemyśleliśmy, zbudowaliśmy pewien projekt, zbadaliśmy szansę jego realizacji. Tusk ma wyłącznie cudze koncepcje i to są koncepcje ludzi w rodzaju Romana Kuźniara. Tu nie ma jasnej wizji. ** Autor: [[Lech Kaczyński]] ** Opis: o rezygnacji przez Donalda Tuska z tarczy antyrakietowej z USA w Polsce. ** Źródło: Łukasz Warzecha, ''Lech Kaczyński. Ostatni wywiad'', wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2011, ISBN 9788376486192, s. 258. * Czekałaby go ciężka, kilkumiesięczna kampania. To jest polityk, który jest już w Polsce spełniony, był dwukrotnie premierem. Jest spełniony też na arenie europejskiej. To tak, jakby Robert Lewandowski po zakończeniu kariery europejskiej wrócił do Lecha Poznań. ** Autor: [[Krzysztof Łapiński]] ** Opis: o ewentualnym kandydowaniu Donalda Tuska w wyborach prezydenckich w 2020. ** Źródło: [https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-11-05/lapinski-gdyby-tusk-kandydowal-na-prezydenta-to-tak-jakby-lewandowski-wrocil-do-lecha-poznan/ polsatnews.pl], 5 listopada 2019. * Czekam aż kanclerz Angela Merkel zadzwoni do Donald Tuska i mu powie: Herr Donald, spokój. Ten traktat musi być przyjęty. Trudno, jak nie będziesz mógł zrezygnować z Joaniny, to lepszy jest traktat z Joaniną niż jakikolwiek inny. ** Autor: [[Karol Karski]] ** Opis: wypowiedź dla radia Tok FM. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/1717303,11,item.html onet.pl] * Czy mam zaufanie do kogoś, kto losy mojej koalicji i wszystkich wartości, które są mi drogie, powierzył w ręce ludzi, których wieczorem, w niedzielę w noc wyborczą widziałem, jak skaczą na własnym pogrzebie? Czy mam zaufanie do człowieka, który kampanię wyborczą powierzył ludziom, którzy opowiadali o jakichś swingujących powiatach, udowadniając, że nie mają kompletnie pojęcia o tym, czym jest kampania wyborcza w Polsce na prezydenta? A być może pokazują, że oglądali kiedyś „House of Cards” z polskimi napisami. ** Autor: [[Michał Kamiński]] ** Źródło: Przemysław Szubartowicz, [https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-06-03/bielan-sie-uczyl-w-usa-sztab-trzaskowskiego-ogladal-house-of-cards-kaminski-o-kampanii/ ''Kamiński o kampanii''], polsatnews.pl, 3 czerwca 2025. ===D=== * Donald Tusk – ogromne, największe w Polsce doświadczenie jako szef rządu, ogromne doświadczenie jako szef Rady Europejskiej, polityk, który zdołał odwrócić trajektorię życia politycznego w Polsce i zatrzymał pełzający autorytaryzm. Kiedy ja na to patrzę, widzę polityka na takie czasy, który zbudował stabilny rząd w Polsce. Które duże państwo w Europie dziś, oprócz Polski, Włoch, w pewnym stopniu Niemiec, ma tak stabilny rząd? ** Autor: [[Paweł Kowal]] ** Źródło: Magda Adamczyk, Marcin Zaborski, ''[https://wiadomosci.radiozet.pl/gosc-radia-zet/pawel-kowal-do-polskich-politykow-odradzam-pokazywanie-sie-z-putinem-gosc-radia-zet Paweł Kowal do polskich polityków: Odradzam pokazywanie się z Putinem]'', radiozet.pl, 21 stycznia 2026. * Donald Tusk był wówczas postacią zupełnie przeciętną, tuzinkową. Miałem z nim bezpośrednio do czynienia bodajże jeden raz, podczas tworzenia naszego rządu. Znamienne było jednak, w jakiej roli wówczas wystąpił: przyszedł do mnie wraz z politykami Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Sprawa dotyczyła poparcia naszego rządu. Politycy KLD, którzy początkowo nas poparli, przyszli do mnie z propozycją nie do odrzucenia. W tej delegacji był Donald Tusk i uważam, że to nie był przypadek. Panowie zaproponowali swoje dalsze wsparcie, ale pod warunkiem, że zapewnimy im nietykalność. ** Autor: [[Jan Olszewski]] ** Źródło: [https://niezalezna.pl/258024-tak-odwolano-rzad-olszewskiego-przypominamy-wstrzasajacy-wywiad ''Tak odwołano rząd Olszewskiego! Przypominamy wstrząsający wywiad''], niezalezna.pl, 8 lutego 2019 * Donald Tusk jest naprawdę nie tylko prawdziwym liberałem, ale w dodatku jednym z najinteligentniejszych polityków polskich. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], ''Poprawka z demokracji'', „Gazeta Robotnicza”, 28 maja 1993, [w:] Karol Modzelewski, ''Życiodajny impuls chuligaństwa'', Kraków 2002, s. 19. * Donald Tusk mówi o PO – „Jesteśmy wojskiem białych ludzi”. Dla mnie prawdziwym przesłaniem jest solidarnościowe: „W Polsce nie ma ludzi niepotrzebnych”. Zamknięcie się w wąskim kręgu jest złamaniem idei Platformy Obywatelskiej. ** Autor: [[Maciej Płażyński]] ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,POzegnanie-Plazynskiego,wid,992994,wiadomosc.html ''POżegnanie Płażyńskiego'', wp.pl, 31 maja 2003] * Donald Tusk oddałby Polskę za czapkę śliwek, a Jarosław Kaczyński oddałby za Polskę życie. ** Autor: [[Paweł Kukiz]] ** Opis: o różnicy pomiędzy Donaldem Tuskiem a [[Jarosław Kaczyński|Jarosławem Kaczyńskim]]. ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/622676-kukiz-tusk-oddalby-polske-za-czapke-sliwek-a-kaczynski ''Kukiz: Tusk oddałby Polskę za czapkę śliwek, a Kaczyński oddałby za Polskę życie. I to mnie z nim przede wszystkim łączy''], wpolityce.pl, 18 listopada 2022 ** Zobacz też: [[Polska]] * Donald Tusk po prostu nie chciał zawarcia umowy o obronie przeciwrakietowej. On się bał. Miałem z nim zresztą w tej sprawie dramatyczną rozmowę. Była ostra wymiana zdań, nerwy, kłótnia. A ja byłem przekonany – i nadal jestem – że to była ogromna szansa. ** Autor: [[Lech Kaczyński]] ** Opis: o tarczy antyrakietowej z USA w Polsce. ** Źródło: Łukasz Warzecha, ''Lech Kaczyński. Ostatni wywiad'', op. cit., s. 257–258. * Donald Tusk robi to, czego oczekuje od niego silny w mediach i biznesie establishment. A ten dobrze wie, że polityczne wsparcie daje mu przewagę nad konkurencją. Władza zaś wie, że z biznesem i mediami rządzi się łatwiej. ** Autor: [[Barbara Fedyszak-Radziejowska]] ** Źródło: [http://wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Dr-Barbara-Fedyszak-Radziejowska-Polska-jest-demokracja-fasadowa ''Barbara Fedyszak-Radziejowska: Polsce grozi demokracja fasadowa'', rp.pl, 1 maja 2011] * Donald Tusk to „trzeci bliźniak lustracyjny”, który przyczynił się do tego, że przez kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy wielu ludzi w Polsce zastanawiało się nad wolnością, nad zagrożeniami ze strony IPN i rządzących. ** Autor: [[Wojciech Olejniczak]] ** Opis: o poparciu PO dla ustawy lustracyjnej. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4126555.html gazeta.pl] * Donald Tusk swoimi działaniami nawiązuje do najgorszych tradycji Gierka. ** Autor: [[Krzysztof Rybiński]] dla „Gazety Wyborczej” o rosnących długach Polski, „Rzeczpospolita”, 11 września 2010 * Donald Tusk to taki „funny boy”, chłopak na posyłki dla Putina i Europy. Jego rząd nie jest przygotowany do rządzenia. ** Źródło: Nelly Rokita w rozmowie w ''Poranku TVN'' w telewizji TVN24, 1 stycznia 2008 * Donald Tusk uwikłany w spółdzielnie Grabarczyka i Schetyny przestał być premierem i przywódcą, który gwarantuje zmiany. ** Autor: [[Janusz Palikot]] ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/0,1716772,0,1,schetyna-strzela-w-ucho--sikorskiemu-metnieje-wzrok,wiadomosc.html ''„Schetyna strzela w ucho”, „Sikorskiemu mętnieje wzrok”'', tvn24.pl, 8 września 2011] * Donald Tusk usiłuje udawać, że tragedia smoleńska jest sprawą zamkniętą. Ale to udawanie musi być bezskuteczne. Nie tylko dlatego, że śmierć ofiar jest raną narodową, której dotychczas nie opatrzono, przez co pozostaje bolesna i otwarta. Również dlatego, że ślad poczucia współwiny widać we wszystkich jego działaniach. Zachowuje się jak Lady Makbet, która ciągle widzi ślady krwi na swoich rękach, ale choć usiłuje je zmyć, nie może się od nich uwolnić. ** Autor: [[Krzysztof Wyszkowski]] ** Źródło: ''Tusku ratuj (się)!'', „Gazeta Polska”, 4 kwietnia 2012 * Donald Tusk wymordował wszystkich w Platformie Obywatelskiej, którzy byli wybitniejsi i stało się, jak się stało. Dzisiaj widać, za co on jest współodpowiedzialny. Kiedy on będzie siedział w Brukseli, będziemy, być może, skazani na rządy PiS-u przez parę lat. ** Autor: [[Włodzimierz Cimoszewicz]] ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/cimoszewicz-krytykuje-donalda-tuska-wymordowal-wszystkich-w-po-ktorzy-byli/1f89rz ''Cimoszewicz krytykuje Donalda Tuska: wymordował wszystkich w PO, którzy byli wybitniejsi''], onet.pl, 29 września 2015. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Donald Tusk zaczynał jako polityk silnie antyklerykalny. I choć w latach 90. jego partię wspierał swoim autorytetem i nazwiskiem ks. Józef Tischner, to w niczym nie zmieniało to antykatolickiego – zarówno w myśleniu o państwie i społeczeństwie, jak i moralności – nastawienia Tuska. Jednak na krótko przed wyborami roku 2005 nadeszło nawrócenie. W wywiadach udzielanych w tym czasie różnym dziennikarzom (także mnie) Tusk opowiadał o tym, że gdy córka dorasta, każdy mężczyzna staje się konserwatystą. Mniej więcej w tym samym czasie lider Platformy Obywatelskiej zawarł po wielu latach związku cywilnego ślub kościelny. I zaczął bywać na katolickich salonach, na które wprowadzał go świetnie je znający Tomasz Arabski. ** Autor: [[Tomasz Terlikowski]], ''Klęska ugodowców'', „Gazeta Polska”, 22 lutego 2012. * Dziś żyjemy w wolnym kraju rządzonym demokratycznie.<br />Chociaż państwo istnieje tylko teoretycznie.<br />Nasz pan premier zwiał, tu zostawił słupa.<br />Rządu plan to chuj, dupa i kamieni kupa. ** Autor: [[Juras]], ''Testament żołnierzy z AK'' na albumie ''Biało-czerwone serce'' ** Zobacz też: [[Ewa Kopacz]], [[Bartłomiej Sienkiewicz]] ===G=== * Genialny technik władzy, prowadzi zręcznie grę, gdzie jednego trzeba przeciwstawić drugiemu, a kogoś rozegrać przeciwko komuś innemu. Mam wrażenie, że jest to człowiek zdrowy psychicznie i ani przez moment nie traci kontaktu z samym sobą. Nie ma złudzeń, że jest kimś więcej niż jest. ** Autor: [[Paweł Śpiewak]] ** Źródło: „Zwierciadło” nr 2/1960, luty 2010 ===J=== * Kaczyński: Jeszcze raz oświadczam, że nie będę szukał żadnych haków.<br />Tusk: Pan nie musi, bo robi to za pana Radio Maryja i „Nasz Dziennik” oraz Jacek Kurski. Pan naprawdę nie musi.<br />Kaczyński: Ty zaczynasz mówić ''per pan'', jak się robisz nieprzyjemny. ** Źródło: rozmowa [[Monika Olejnik|Moniki Olejnik]] i [[Agnieszka Kublik|Agnieszki Kublik]], kandydatami na prezydenta RP [[Lech Kaczyński|Lechem Kaczyńskim]] i Donaldem Tuskiem. „Gazeta Wyborcza”, 7 października 2005 * Jakoś nie widziałem naszego premiera z książką, ale strasznie jest zainteresowany, czy Legia wygrała, czy Górnik Zabrze. To jest przykre. Lubię tego gościa, ale nie słyszałem, żeby przeczytał jakąś książką albo wysłuchał koncertu. Jakby na piłce kończył się świat. ** Autor: [[Kamil Sipowicz]], [http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/SipowiczSwiadomosczgrzyba/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 12 października 2010] * Ja nie wiem, kim byli pana dziadkowie, ale wiem jedno: pan jest niemieckim agentem, po prostu niemieckim agentem. ** Autor: [[Jarosław Kaczyński]] ** Opis: do Donalda Tuska. ** Źródło: [https://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter10.nsf/0/ED3E29043EE0239EC1258A820079BF5A/%24File/01_i_ksiazka.pdf sejm.gov.pl], 11 grudnia 2023 * Ja z ust Donalda Tuska słyszałem tyle różnych bajek, choćby w sprawie katastrofy smoleńskiej, że jeżeli komuś nie wierzę, to tak całkowicie nie wierzę. (…) mój brat nazywał Donalda Tuska „strasznym kłamczuchem”. Nie zmienił się, tylko choroba się coraz bardziej zaostrza. ** Autor: [[Jarosław Kaczyński]] ** Opis: o zarzutach Donalda Tuska wobec sprawy Pegasusa. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/kaczynski-o-podsluchach-morawieckiego-pegasusem-6995279729101440a wp.pl], 13 lutego 2024. * Jest obwiniany za brexit. Dziś podżega do rozbicia W Brytanii, mocarstwa nuklearnego, członka NATO. Rozpad WB to cios dla bezpieczeństwa Europy i Polski. Aż tak nienawidzi własnego kraju? Kto służy interesom rosyjskim? Właśnie takie działanie! ** Autor: [[Witold Waszczykowski]] ** Opis: o wypowiedzi Donalda Tuska nt. ogłoszenia przez Szkocję niepodległości i jej przystąpieniu do UE. ** Źródło: [https://www.rp.pl/Polityka/200209913-Witold-Waszczykowski-Tusk-az-tak-nienawidzi-wlasnego-kraju.html rp.pl], 2 lutego 2020 * Jeśli przodkowie Donalda Tuska walczyli w bitwie pod Grunwaldem, to chyba w taborach! ** Autor: [[Ryszard Czarnecki]] podczas rozmowy w TVP Info o rezygnacji premiera z kandydowania w wyborach prezydenckich; „Rzeczpospolita”, 1 lutego 2010 ===M=== * Mam w ogóle wrażenie, że Donald Tusk ma jakąś obsesję na punkcie mojego brata. Na przykład ciągle wracał do kwestii, czy na początku lat dziewięćdziesiątych Jarek był bardzo ważny czy tylko ważny. Przypomniałem mu, że w owym czasie dziennikarze zrobili plebiscyt (…) Jarek przegrał wtedy jedynie z Kuroniem i tylko dlatego, że Ewa Milewicz nie wpisała go nawet do tej dziesiątki. ** Autor: [[Lech Kaczyński]] ** Źródło: Łukasz Warzecha, ''Lech Kaczyński. Ostatni wywiad'', op. cit., s. 150–151. ===N=== * Najpoważniejszy błąd PO – przez osiem lat nie zaprezentowano wizjonerskiej oferty dla młodego pokolenia. Lenistwo, oportunizm, brak wyobraźni. Uważam, że Donald Tusk ponosi bardzo dużą odpowiedzialność osobistą za zaniechania rządów PO. ** Autor: [[Włodzimierz Cimoszewicz]] ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-balcerowicz-z-niesmakiem-patrze-na-mlodych-polakow-nie-wiedza-jak-wyglada/4mryd8y ''Prof. Balcerowicz: Z niesmakiem patrzę na młodych Polaków. Nie wiedzą, jak wygląda zmierzanie do dyktatury''], onet.pl, 18 czerwca 2018 * Nie wybaczę Donaldowi Tuskowi wprowadzenia prawa, które profesor Wróbel nazwał licencją na zabijanie. I że w ten sposób premier spełnił jedną ze swoich obietnic wyborczych – mianowicie, że będzie dążył do przełamania podziałów wśród Polaków. Faktycznie, udało mu się: przygniatająca większość nie ma nic przeciwko strzelaniu do „ciapatych”. Następnym logicznym krokiem, co widać w takich krajach jak Izrael, gdzie na wrogów mówi się „psy”, będzie realna zgoda na zabijanie. ** Autorka: [[Agnieszka Holland]] ** Źródło: rozmowa Janusza Wróblewskiego, ''Przekroczyć granicę odwagi'', „Polityka” nr 39, 18 września 2024. * Niech ta wielka tragedia, jaka wydarzyła się w Gdańsku stanie się przyczynkiem do wielkiego pojednania, zgody i wzajemnego przebaczenia między Jarosławem Kaczyńskim, a Donaldem Tuskiem i Lechem Wałęsą, jak również między innymi politykami. Byłoby dobrze, gdyby tak się stało. Rządzący i opozycja muszą umieć ze sobą normalnie rozmawiać. ** Autor: [[Jan Olszewski]] ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/jan-olszewski-dwa-miesiace-przed-smiercia-chcialbym-jeszcze-troche-pozyc-aa-ts9k-nKBt-Hreq.html se.pl], 8 lutego 2019 * Niepokoi mnie to, czego premier Donald Tusk nie mówi. ** Autor: [[Stanisław Gomułka]] dla „Gazety Wyborczej” pytany o rządowy wieloletni plan finansowy, „Rzeczpospolita”, 5 sierpnia 2010 * Nigdy Tuska nie lubiłem. A rząd, którym kieruje, nie podoba mi się wyjątkowo. Od początku potrafił tylko obiecywać. A ja w te cuda nie wierzę. Z kluczowymi sprawami kompletnie nic się nie dzieje. A poparcie społeczne? Lada chwila spadnie z wielkim hukiem. Ludzie szybko na oczy przejrzą. Zobaczą, że cuda obróciły się w zwykłe szambo. ** Autor: [[Henryk Jankowski]] ** Źródło: [https://www.se.pl/wydarzenia/kraj/nigdy-nie-lubiem-tuska_68719.html ''Alfabet Jankowskiego'', se.pl, 19 sierpnia 2008] * Nigdy nie zapomnę, kiedy wychodziliśmy, twarzy młodego człowieka o kręconych blond włosach, który z radości klaskał. To był Donald Tusk. ** Autor: [[Aleksander Kwaśniewski]] o sytuacji, kiedy posłowie SLD wychodzili w proteście po przemówieniu Leszka Moczulskiego; „Polityka” nr 21(2706), 23 maja 2009, s. 106 (za „Przeglądem”). * Nikt nie zrobił tyle, ile Donald Tusk i Radosław Sikorski, poza Władimirem Putinem, by zaszkodzić Ukrainie w tych latach do roku 2013. ** Autor: [[Andrzej Nowak (historyk)]] ** Źródło: [https://bydgoszcz.tvp.pl/59304597/prof-nowak-przez-siedem-lat-politycy-po-torowali-droge-do-putinowi-droge-do-kolejnych-agresji ''„Nikt nie zrobił tyle, ile Tusk i Sikorski, poza Władimirem Putinem, by zaszkodzić Ukrainie”''], tvp.pl, 28 marca 2022. ** Zobacz też: [[Radosław Sikorski]], [[Władimir Putin]], [[Ukraina]] ===O=== * Obciążenie Tuska, jego rządu, Sikorskiego prawdziwą strategiczną współpracą z agresją Putina z lat 2008–2014, bez której nie byłoby agresji w 2022 roku sprawia, że Tusk, trochę nawet pochopnie, szuka takich właśnie chwytów jak ten, do którego uciekł się razem ze sprzyjającym mu tygodnikiem „Newsweek”, wspierającym ten układ medialny, system hejtu w polskiej polityce czy sferze medialnej. ** Autor: [[Andrzej Nowak (historyk)]] ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/619111-prof-nowak-nikt-tak-nie-zasluzyl-sie-putinowi-jak-tusk ''Prof. Nowak: Strzał Tuska był samobójczy. W Europie Wschodniej nie ma polityka bardziej zasłużonego dla Putina niż on''], wpolityce.pl, 21 października 2022 * Ogólnie to fatalnie, że Trzaskowski (100 lat!) mówi po francusku do Francuza, do Rosjanki po rosyjsku, a Tusk do Niemców po niemiecku a do Ukraińców po ukraińsku. Nie kompromitujmy się w XXI wieku brakiem znajomości przynajmniej jednego obcego języka. ** Autor: [[Hanna Gronkiewicz-Waltz]] ** Opis: o Donaldzie Tusku, który złożył gratulacje w języku niemieckim uczestnikom zjazdu CDU. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/donald-tusk-pogratulowal-niemieckiej-cdu-fala-komentarzy/eebn8tz,79cfc278 onet.pl], 18 styczni 2021 * On bywa mendowaty. Chodzi i mendzi. ** Opis: żona Donalda Tuska o swym mężu. ** Źródło: „Tygodnik Solidarność”, 17 kwietnia 1992 * Osobiście myślę, że brak liderów w PO może być bardziej destrukcyjny niż się wydaje. W każdym razie to stały wysiłek woli Donalda Tuska podtrzymuje jedność Platformy. Jest jak oko Saurona we ''Władcy Pierścieni'', które cały czas dodaje orkom mocy, a jak na sekundę się odwróci to wszystko runie. W tej chwili aparatem wykonawczym jest Schetyna, ale nie chce mi się wierzyć, żeby to się dało odtworzyć w innym układzie. ** Autor: [[Robert Krasowski]] ** Źródło: ''Wywiad Sławomira Sierakowskiego'', „Krytyka Polityczna” nr 19/2009 ** Zobacz też: ''[[Władca Pierścieni]]'' ===P=== * Pan Donald Tusk nie jest dzisiaj polskim politykiem, jest europejskim politykiem. ** Autor: [[Andrzej Duda]] ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-pan-tusk-nie-jest-dzisiaj-polskim-politykiem/dv2hel1 ''Andrzej Duda: pan Tusk nie jest dzisiaj polskim politykiem''], onet.pl, 18 maja 2018 ** Zobacz też: [[Polska w Unii Europejskiej]] * Panie Donaldzie, miał Pan okazje wystartować w wyborach i prowadzić swoją kampanię. Był Pan dwukrotnie namawiany by się ze mną zmierzyć przez swoje środowisko. Wolał się Pan jednak schować za plecami Małgorzaty Kidawy-Błońskiej a później Rafała Trzaskowskiego. Wie Pan jak się na taką postawe mówiło na podwórku? Cykor… ** Autor: [[Andrzej Duda]] ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/duda-kontra-tusk-na-twitterze-prezydent-nazwal-bylego-premiera-cykorem/k5e4124 onet.pl], 13 czerwca 2020 * Panie marszałku, pan płakał po prostu, pan płakał nad swoim losem, nad losem Platformy Obywatelskiej, pan płakał i będzie długo płakał że moherowe berety zwyciężyły aksamitne kapelusze, wygrały moherowe berety, powtarzam to ale to jest prawda i ten płacz i te wystąpienie to źle przygotowano, kto źle, nie miał pan nawet socjotechnika chyba, bo nawet profesor Śpiewak opuścił tą salę słuchając pana nie mógł wytrzymać, tego płaczu nie mógł ścierpieć. ** Autor: [[Andrzej Lepper]] ** Źródło: przemówienie sejmowe, 10 listopada 2005 * Panie premierze, za idiotę robię tu ja. ** Autor: [[Krzysztof Globisz]] ** Opis: do Donalda Tuska podczas uroczystości otwarcia Narodowego Centrum Nauki w Krakowie. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1694944,0,1,globisz-do-tuska--za-idiote-robie-tu-ja,wiadomosc.html tvn24.pl], 5 marca 2011 * Panie premierze, (…) nie ma pan pomysłu na Polskę. To, co pan przedstawił – nawet jeśli niektóre elementy tego poprzemy – to jest tak naprawdę coś w rodzaju egzaminu przed komisją agencji ratingowych, żeby dostać nie gorsze niż dzisiaj oprocentowanie obligacji, a nie żaden pomysł, jak Polskę rozwinąć, jak uruchomić jakieś czynniki realnego wzrostu. Całe pańskie exposé można sprowadzić do zdania: Mam pomysł na to, jak spowodować, żeby prawdopodobieństwo kryzysu było trochę mniejsze. I to wszystko. ** Autor: [[Janusz Palikot]], [http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/wypowiedz.xsp?posiedzenie=1&dzien=3&wyp=4&type=A&symbol=WYPOWIEDZ_POSLA&id=285 sejm.gov.pl, 18 listopada 2011] ** Opis: podczas debaty po exposé Donalda Tuska. * Panie Przewodniczący, z moim Mistrzem, moim Prezydentem skonfrontował się Pan w 2005 roku. I przegrał Pan sromotnie… A co było potem wszyscy pamiętamy. ** Autor: [[Andrzej Duda]] ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/duda-kontra-tusk-na-twitterze-prezydent-nazwal-bylego-premiera-cykorem/k5e4124 onet.pl], 13 czerwca 2020 * Po ich praniu mózgu wielu z was dalej błądzi.<br />Straszyli „Kaczorem”, by mógł Donald nami rządzić. ** Autor: [[Tadek]] w utworze ''Honor i ojczyzna'' grupy Firma. * PO jest obła, śliska, taka masa, która się podporządkowuje oczekiwaniom zewnętrznym. (…) Mistrzem plastikowości jest Donald Tusk. Szanuję go jako premiera, ale on jest strasznie miałki poglądowo. ** Autor: [[Bartosz Arłukowicz]] ** Opis: wypowiedź z grudnia 2009. ** Źródło: Renata Grochal, Agnieszka Kublik, ''PO wyciska SLD i PJN'', „Gazeta Wyborcza”, 11 maja 2011 * Premier Donald Tusk i jego środowisko jako jeden z głównych postulatów wśród 100 konkretów powiedziało, że kwota wolna od podatku będzie podniesiona z 30 do 60 000 zł. Ten postulat do dzisiaj nie został zrealizowany. Niepodniesienie z 30 do 60 000 zł sprawiło, że każda rodzina w Polsce, rodzina średnio zarabiająca, może wystawić Donaldowi Tuskowi rachunek na kwotę 7200 zł. Jest to suma, która odpowiada dziewięciu miesiącom świadczenia 800 plus. ** Autor: [[Karol Nawrocki]] ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/723480-nawrocki-do-tuska-polacy-nie-moga-placic-za-pana-klamstwa wpolityce.pl], 10 marca 2025. * Premier Donald Tusk zmienił szefa CBA Mariusza Kamińskiego po aferze łapówkarskiej, gdzie złapał za rękę, jak pewna pani posłanka brała pieniądze za załatwienie jakiś spraw, wyrzucił go, mianował swojego człowieka i dał polecenia – nie chcę słyszeć o żadnej aferze. No i później wyhodowaliśmy sobie taką Amber Gold. ** Autor: [[Marek Suski]] ** Źródło: [https://archiwum.radiozet.pl/Radio/Programy/Gosc-Radia-ZET/Artykuly/Gosc-Radia-ZET.-Marek-Suski-u-Konrada-Piaseckiego.-23.09.2016-r.-00028777 ''Marek Suski: Byłbym rad ze zmiany premiera. Kaczyński byłby najlepszym premierem w Polsce ''], radiozet.pl, 23 września 2016 ** Zobacz też: [[Mariusz Kamiński (ur. 1965)]], [[Amber Gold]], [[Beata Sawicka]] * Premier Tusk jest na pewno wyjątkową postacią polskiej polityki ze względu na to, że skuteczną intrygą polityczną i taką bezwzględną, czasem dziecinnie wyglądającą potrzebą dominacji, osiągnął swoje polityczne cele. Stał się najbardziej stabilnym i najbardziej skutecznym premierem po 1989 roku. Wyłącznie przez to, że w sposób taki bezceremonialny używał tego wszystkiego o czym Machiavelli napisał w „Księciu”. ** Autor: [[Jan Rokita]] ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/426605,jan-rokita-komorowski-moze-pozbawic-tuska-przywodztwa-w-po.html ''Rokita: Tusk z czystej żądzy władzy zbudował wielki sukces''], dziennik.pl, 1 maja 2013 ** Zobacz też: [[Niccolò Machiavelli]] * Program PO jest antyspołeczny i nastawiony na powszechną prywatyzację, która nie przynosi żadnej korzyści narodowi. Zwycięstwo kandydata PO byłoby zarazem związane z utrwaleniem postaw pragmatycznych i bezideowych. ** Autor: [[Maria Szyszkowska]] * Program Tuska uderza radykalizmem na tle jego dotychczasowej polityki. Można mieć wątpliwości co do jego czysto obronnego charakteru. Nie ma w nim pozytywnych działań na rzecz zatrudnienia i wzrostu dochodów. Zaskakuje też zupełny brak działań na rzecz młodzieży. A jest to grupa, która wszędzie płaci obecnie najwyższą cenę. ** Autor: [[Aleksander Smolar]] ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/SmolarKoniecopowiesciozielonejwyspie/menuid-1.html rozmowa Michała Sutowskiego, ''Koniec opowieści o zielonej wyspie?'', krytykapolityczna.pl, 19 listopada 2011] * (…) premier polskiego rządu to tchórz i kłamca! Wystosowaliśmy do niego zaproszenie z prośbą o rozmowę. Dziś zjawia się pod kordonem ochroniarzy i BOR i obraduje. To tchórzostwo! ** Autor: [[Piotr Duda]], [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/duda-na-kongresie-pis-donald-tusk-to-tchorz-i-klam,1,5551854,wiadomosc.html ''Duda na kongresie PiS: Donald Tusk to tchórz i kłamca!'', Onet.pl], 29 czerwca 2013 ** Opis: na kongresie PiS. * Proszę sobie przypomnieć, jak Kargul wychodził do zdjęcia, które miało zostać wysłane do Ameryki, w łachmanach licząc na to, że spadnie mu dzięki temu do ręki parę dolarów. Wyglądał wtedy niewiele lepiej niż premier błąkający się po lotnisku w Nowym Jorku. ** Autor: [[Zbigniew Girzyński]] ** Źródło: [http://politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,5457493,Girzynski_na_blogu__Tusk_w_USA_wygladal_jak_Kargul.html politbiuro.pl], 15 lipca 2008 * Przypomnę, kto jeździł i tam się nisko kłaniał w Moskwie, co się działo po tragedii smoleńskiej. Kto pozwolił na to, żeby Putin na Westerplatte w rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej mówił, że traktat wersalski był wielką krzywdą dla Niemiec. ** Autor: [[Jarosław Kaczyński]] ** Opis: o zaproszeniu Władimira Putina na Westerplatte w rocznicę wybuchu II wojny światowej, 1 września 2009. ** Źródło: [https://niezalezna.pl/235428-schetyna-twierdzi-ze-pis-jest-ambasadorem-putina-jaroslaw-kaczynski-odpowiada ''Schetyna twierdzi, że PiS jest „ambasadorem Putina”. Jarosław Kaczyński odpowiada…''], niezalezna.pl, 8 września 2018. ===S=== * Słuchając przemówienia Donalda Tuska do żołnierzy pogranicza, miałam wrażenie, że słyszę ministra Błaszczaka. Dokładnie ten sam język, ta sama argumentacja. Straszne jest też to, że kryzysu nie próbuje się w ogóle rozwiązywać, a działania okazują się przeciwskuteczne. Wywózki i pushbacki niczego nie załatwiają. ** Autorka: [[Agnieszka Holland]] ** Źródło: rozmowa Janusza Wróblewskiego, ''Przekroczyć granicę odwagi'', „Polityka” nr 39, 18 września 2024. ** Zobacz też: [[Mariusz Błaszczak]], [[imigracja]] ===Ś=== * Śmierć polskiej elity z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele była prostą konsekwencją otwarcia Polski przez rząd Tuska na wpływy rosyjskie. (…) O tym agenturalno-rosyjskim uzależnieniu polityki Donalda Tuska musimy dziś jasno mówić. ** Autor: [[Antoni Macierewicz]] ** Źródło: [https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24330399,macierewicz-zaprzecza-ostatnim-slowom-pis-o-przynaleznosci-do.html ''Macierewicz zaprzecza ostatnim słowom PiS o przynależności do UE. „Ta Unia odchodzi w przeszłość”''], gazeta.pl, 17 grudnia 2018. ===T=== * Takiego socjalizmu jaki serwuje nam pański Rząd to by i Gomułka się nie powstydził, proszę tylko nie zrzucać winy na tzw. wolny rynek (którego w UE nie ma) wszystkich decyzji związanych z podwyżkami. ** Autor: [[Zygmunt Wrzodak]] ** Opis: fragment listu do premiera. ** Źródło: [http://www.propolonia.pl/blog-read2.php?bid=33&pid=111 blog Zygmunta Wrzodaka, 1 maja 2008] * Tam padła deklaracja pana Tuska, że za wszystkie poczynania odnośne katastrofy smoleńskiej on bierze osobiście odpowiedzialność i, że żadna decyzja związana ze śledztwem smoleńskim bez jego wiedzy i zgody nie może być podjęta. ** Autor: [[Andrzej Melak]] ** Opis: o Donaldzie Tusku i [[Katastrofa polskiego Tu-154 w Smoleńsku|tragedii w Smoleńsku]]. ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/351780-andrzej-melak-tusk-byl-tchorzliwa-kreatura-ktora-poszla-na-calkowite-ustepstwa-wobec-rosji ''Andrzej Melak: „Tusk był tchórzliwą kreaturą, która poszła na całkowite ustępstwa wobec Rosji”''], wpolityce.pl, 4 sierpnia 2017. * Teraz premier Tusk, jak ongiś Lenin, czeka na swojego Zoszczenkę, który ten i inne przypadki opisze. ** Autor: [[Joanna Senyszyn]] ** Opis: o Donaldzie Tusku i uratowaniu chorego kota wałęsającego się w ogrodach Kancelarii Premiera. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/blogi/senyszyn.blog.onet.pl,334272843,blog.html blog Joanny Senyszyn], 5 sierpnia 2008 ** Zobacz też: w Wikipedii: [[w:Michaił Zoszczenko|Michaił Zoszczenko]] * To postać zupełnie unikalna. Człowiek, który z polityki pozbawionej jakiegokolwiek celu merytorycznego i jakiegokolwiek programu i z czystej żądzy władzy potrafił zbudować wielki sukces w demokratycznym społeczeństwie. ** Autor: [[Jan Rokita]] ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/426605,jan-rokita-komorowski-moze-pozbawic-tuska-przywodztwa-w-po.html ''Rokita: Tusk z czystej żądzy władzy zbudował wielki sukces''], dziennik.pl, 1 maja 2013 * Trzeba powiedzieć, że Donald Tusk był sto razy w koalicji z komunistami – poczynając od obalania rządu Jana Olszewskiego – w kampanii wielokrotnie powtarzał, że to ważny element jego dorobku politycznego… ** Autor: [[Marek Jurek]] ** Źródło: wywiad z [[Kamil Durczok|Kamilem Durczokiem]], radio RMF, 3 listopada 2005 * Tusk jest najbardziej autorytarną osobowością polskiej polityki. ** Autor: [[Jan Rokita]] ** Źródło: [https://tvn24.pl/go/programy,7/czarno-na-bialym-odcinki,11367/odcinek-1650,S00E1650,575645 tvn24.pl], 21 sierpnia 2021 ** Zobacz też: [[autorytaryzm]] * Tusk jest takim polskim Barackiem Obamą: wyłącznie wytworem medialnym, podanym społeczeństwu w ładnym opakowaniu, ale w środku pustym. ** Autor: [[Artur Górski (polityk)|Artur Górski]] ** Źródło: [http://www.dziennik.pl/polityka/article386263/Posel_PiS_Tusk_jest_pusty_jak_Obama.html dziennik.pl], 25 maja 2009 * Tusk mówi więc ni mniej ni więcej do Polaków, tylko dajcie nam pełnię władzy chociaż na rok, a my was urządzimy. ** Autor: [[Zbigniew Kuźmiuk]] ** Źródło: [http://kuzmiuk.blog.onet.pl/Dajcie-nam-rok-a-was-urzadzimy,2,ID408889163,n blog Zbigniewa Kuźmiuka, 24 czerwca 2010] * Tusk na tyle marnie rządzi, że zasłużył już sobie na opozycję przynajmniej takiego kalibru z jaką ja się biłem za czasów Jaruzelskiego. ** Autor: [[Jerzy Urban]], [http://jerzyurban.blog.pl/2012/09/30/spali-idac/ ''Spali idąc'', blog Jerzego Urbana, 30 września 2012] * Tusk nie jest żadnym samcem alfa. To człowiek, który cały czas boi się odpowiedzialności. ** Autor: [[Jadwiga Staniszkis]] ** Opis: w wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego”. ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 10 czerwca 2010 * Tusk pstryknąłby palcami, a Farfała już by nie było. 16 września był już spakowany, ale widocznie poszedł sygnał, że jeszcze pokuglujemy, jeszcze zamieszamy, a nuż może się uda. ** Autor: [[Joachim Brudziński]] ** Opis: o sytuacji w TVP. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/12690,1620840,0,2,tusk-pstryknalby--a-farfala-by-nie-bylo,wiadomosc.html tvn24.pl], 23 września 2009 * (Tusk) zawarł sojusz z chamstwem, z postpolityczną hołotą, która nie chce wiedzieć nic o tradycji polskiej, europejskiej, o kulturze, o historii, która chce wyrzucić na śmietnik „tych Mickiewiczów i Sienkiewiczów”. ** Autor: [[Andrzej Nowak (historyk)]] ** Źródło: [https://ako.poznan.pl/11354/ ''Trwa obrzydzanie polskości''], ako.poznan.pl, 3 listopada 2021. ** Zobacz też: [[Adam Mickiewicz]], [[Henryk Sienkiewicz]] * Tylko Tusk pozostał Tuskiem – tym, co zawsze, bez jaj, bez charyzmy, z tym samym gładkim uśmiechem na każdą okoliczność i 8 formułkami klepanymi do mediów. ** Autor: [[Ryszard Czarnecki]] ** Źródło: blog Ryszard Czarneckiego, 1 września 2007 [http://ryszardczarnecki.blog.onet.pl/index.html?id=249442937] ===W=== * W 1993 r. przejechałem pół Ameryki z fajnym kumplem, Donaldem Tuskiem. Z fajnym, mądrym facetem, z którym rozmawialiśmy o kinie, o Stanach. Moja córka, gdy poznała go wtedy, była zachwycona. A teraz pyta mnie, co się z nim stało. ** Autor: [[Andrzej Urbański]] ** Źródło: [http://www.dziennik.pl/polityka/article216469/Prezes_TVP_Donaldzie_nie_idz_ta_droga.html dziennik.pl], 1 sierpnia 2008 * W Europie Wschodniej nie ma polityka bardziej zasłużonego dla Putina od Donalda Tuska. Mogę to udowodnić przed każdym sądem. Są odpowiednie dokumenty. ** Autor: [[Andrzej Nowak (historyk)]] ** Źródło: [https://wpolityce.pl/polityka/619111-prof-nowak-nikt-tak-nie-zasluzyl-sie-putinowi-jak-tusk ''Prof. Nowak: Strzał Tuska był samobójczy. W Europie Wschodniej nie ma polityka bardziej zasłużonego dla Putina niż on''], wpolityce.pl, 21 października 2022 * Wyszykujemy Tuskowi celę ze stalowymi kratami i pedofilem do towarzystwa. ** Autor: dr teologii [[Paweł Janowski]] ** Opis: wpis na (obecnie usuniętym) koncie na Twitterze, 24 października 2015 (w czasie ciszy wyborczej). ** Źródło: [http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/n,1000169635,doktor-kul-wyszykujemy-tuskowi-cele-ze-stalowymi-kratami-i-pedofilem-do-towarzystwa.html Dziennik Wschodni], [http://wiadomosci.onet.pl/lublin/doktor-kul-przeprasza-za-slowa-o-szykowaniu-tuskowi-celi-z-pedofilem/cc1r73 Onet.pl] ===Z=== * Z całą pewnością nie jest grzechem czy winą historyków, a także instytucji powołanych do badania przeszłości, wydawanie książek, nawet jeśli są kontrowersyjne. Prawo do badań naukowych i publikacji jest prawem ważniejszym niż emocje polityczne. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 25 czerwca 2008 [http://wyborcza.pl/1,76842,5365790,Tusk__IPN_bez_zmian.html] * Z jednej strony przypomina schyłkowego Gomułkę, którego władza się kończy, a z drugiej, gdy patrzę, jak wygląda skład "dziesiątki", którą zaproponował na kampanię, i 15 wiceprzewodniczących, to z kolei przypomina rozwiązanie od innego dyktatora z czasów komunistycznych, Gierka, który właśnie tak podzielił władzę, tak ją rozczłonkował w partii, żeby nikt mu nie zagroził. ** Autor: [[Błażej Poboży]] ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/czlowiek-prezydenta-ostro-atakuje-premiera-donalda-tuska-mowi-o-gomulce-i-gierku/t88ffq9,79cfc278 onet.pl], 12 kwietnia 2026 * Z niepewnego kandydata, po którym niewiele rządów uroniłoby łezkę, Tusk stał się prawdziwym szefem, prawdziwym Europejczykiem, nobilitowanym dzięki sprzeciwowi Warszawy. Mieć wielu wrogów jest zaszczytem. ** Autor: [[Thomas Gutschker]], „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”, 12 marca 2017. * (…) z punktu widzenia rządu i partii lepiej byłoby, gdyby nie kandydował. ** Autor: [[Hanna Gronkiewicz-Waltz]] ** Opis: w wywiadzie o kandydowaniu Tuska na prezydenta. ** Źródło: „Dziennik”, 18 stycznia 2010 * Zacznę od optymalnego wyniku dla „systemu”. Prezydentem zostaje Włodzimierz Cimoszewicz. To, oczywiście, będzie jawna kontynuacja obecnego układu oligarchii. Tusk – to kontynuacja w rękawiczkach. „Systemu” Tusk nie ruszy, stworzy mu za to alternatywny układ ochronny, którego pierwszym pomysłem personalnym był Religa. Stąd tak zmasowana propaganda medialna na rzecz kandydata PO. ** Autor: [[Jan Olszewski]] ** Źródło: wywiad Piotra Jakuckiego i Teresy Wójcik dla tygodnika „Nasza Polska” nr 37, 13 września 2005 * Zamiast stawać się arbitrem sytuacji na Ukrainie, Polska ośmieszyła się. Polska wspierająca banderowców, Polska, która nie mając żadnych narzędzi politycznych, ekonomicznych, dyplomatycznych, najpierw wygraża Putinowi, a gdy ten tupnie nogą, błaga i skomle o jedną, czy dwie kompanie NATO, brygady NATO. To kompromituje nasz naród i to w przestrzeni międzynarodowej. I niestety trzeba powiedzieć, że polska elita polityczna jest tutaj zgodna. Niestety trzeba powiedzieć, że nie tylko pan premier Tusk skompromitował Polskę. Pan premier Kaczyński stając obok banderowców, krzycząc „Sława Ukrainie”, dokonał rzeczy podłej i haniebnej, trzeba o tym wspominać. ** Autor: [[Robert Winnicki]] ** Źródło: [http://new.livestream.com/premiummediapl/events/2941018/videos/49831115 ''Nagranie z II Ogólnopolskiego Kongresu Ruchu Narodowego'', 3 maja 2014] {{SORTUJ:Tusk, Donald}} [[Kategoria:Kandydaci na urząd Prezydenta RP w 2005 roku]] [[Kategoria:Kaszubi]] [[Kategoria:Laureaci Nagrody Kisiela]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Ludzie roku Gazety Wyborczej]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Politycy Platformy Obywatelskiej]] [[Kategoria:Politycy Unii Wolności]] [[Kategoria:Polscy historycy]] [[Kategoria:Premierzy III RP]] 8ys6t13t2zj0yp6mqzkstder972jzrt Aktor 0 3589 642518 641053 2026-05-15T17:17:03Z Nazwa1234 53893 642518 wikitext text/x-wiki [[Plik:POL jan englert 2.JPG|mały|{{center|Aktor [[Jan Englert]] grający w [[film]]ie}}]] '''[[w:Aktor|Aktor]]''' – osoba udająca kogoś innego, wcielająca się w jakąś [[rola|rolę]]. {{IndeksPL}} ==A== * Absolutnym ideałem aktora to stać się klawiaturą, cudownie nastrojonym instrumentem, na którym swobodnie grałby autor. ** ''L’idéal absolu de l’acteur doit être de devenir un clavier, un instrument merveilleusement accordé dont l’auteur jouera à son gré.'' (fr.) ** Autor: [[Antoine André]] ** Źródło: Didier Plassard, ''L’acteur en effigie. Figures de l’homme artificiel dans le théâtre des avant-gardes historiques. Allemagne, France, Italie'', L’age d’homme, 1992, s. 29. ** Zobacz też: [[klawiatura]] * Aktor bez widza przestaje być aktorem. Dlatego dziękuję Bogu, że dzisiaj wciąż mam swoich widzów i słuchaczy… ** Autor: [[Henryk Talar]] ** Źródło: Małgorzata Karnaszewska, [http://www.nadobre.tvp.pl/18898/henryk-talar-codziennie-budzic-sie-do-snu.html ''Henryk Talar – Codziennie budzić się do snu'', Nadobre.tvp.pl] ** Zobacz też: [[widz]] * Aktorstwo daje coś, czego nie oferuje żaden inny zawód: możliwość przeżywania emocji, które w innym wypadku nie byłyby ci dostępne. Ale też wiele wymaga. Mój wspaniały nauczyciel Sanford Meisner zawsze mi powtarzał, że aktor może zainteresować widza tylko wtedy, gdy ma mu coś do zaoferowania: swoją wiedzę, wrażliwość, spojrzenie na świat, doświadczenie. Dlatego zawsze wierzyłem, że trzeba podejmować się różnych zadań, wzbogacać jako człowiek, pracować nie tylko nad rolami, ale również nad sobą. ** Autor: [[Jeff Goldblum]] ** Źródło: Barbara Hollender, [http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/26970 ''Lubię żyć z otwartymi oczami'', „Rzeczpospolita”, 7 lutego 2011] * Aktorstwo jest dla mnie poszukiwaniem, odkrywaniem siebie, emocji, stanów, które w prywatnym życiu często są pochowane. W teatrze muszę przyjmować to, co się ze mną w danej chwili dzieje, to kim jestem, jak się czuję. To jest bycie tu i teraz, takie jazzowanie z rzeczywistością i tym, co mnie spotyka w życiu i na scenie. ** Autor: [[Marta Gajko]] ** Źródło: [http://www.barwyszczescia.tvp.pl/4073/marta-gajko-kobieta-orkiestra.html ''Marta Gajko: Kobieta – orkiestra!'', Barwyszczescia.tvp.pl] * Aktor jest dwa razy nieszczęśliwy w życiu – kiedy gra i kiedy nie gra. To zawód potwornie niesprawiedliwy. Nic w nim się nikomu nie należy. Najpierw trzeba mieć szansę, by pokazać się w odpowiedniej chwili odpowiednim ludziom, od których coś zależy. Nawet jak się ma etat w teatrze i dostanie rolę – to mimo najlepszych chęci można ją schrzanić. Uprawiam zawód, który wymaga umiejętności czekania. Są wśród nas tacy, którzy potrafią walczyć, i tacy, którzy nie umieją. ** Autor: [[Piotr Machalica]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/naboku.htm „Rzeczpospolita”, 12 lutego 2005] * Aktor jest instrumentem, a nie misjonarzem. ** Autor: [[Grażyna Kania]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/niam.htm „Gazeta Wyborcza”, 28 maja 2002] * Aktor już za czasów Szekspira, ale też i teraz, jest komediantem. ** Autor: [[Janusz Chabior]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=63077 ''Aktor jest komediantem. Rozmowa z Januszem Chabiorem – wampirem seniorem z „Kołysanki”'', Stopklatka.pl, 12 lutego 2010] ** Zobacz też: [[William Shakespeare]] * Aktor musi być zawsze odszczepieńcem. Nigdy tak jak wszyscy. Tworzyć w samotności, wybuchać ekstazą twórczą na oczach innych. A potem znowu do swojej celi! Cela nie w sensie wyobcowania ze społeczeństwa, ale w sensie umiejętności poświęcenia siebie samego pracy twórczej. ** Autor: [[Wsiewołod Meyerhold]], ''Przed rewolucją (1905–1917)'' ** Zobacz też: [[ekstaza]] * Aktor nigdy nie wykroczy poza siebie. Tadeusz Łomnicki, który przylepiał sobie różne nosy, zakładał peruki, wrzeszczał, pluł i wyciągał flaki na wierzch, pozostawał cały czas sobą (…). Aktor jest instrumentem dla siebie, gra sobą. Steinway pozostaje zawsze fortepianem, może wydawać najwyżej trochę inny dźwięk, w zależności od tego, kto i jaką melodię na nim wygrywa. ** Autor: [[Andrzej Łapicki]] ** Źródło: Michał Smolis, [http://www.teatr-pismo.pl/archiwalna/index.php?sub=archiwum&f=pokaz&nr=663&pnr=37 „Teatr” 12/08, 12 grudnia 2008] ** Zobacz też: [[Tadeusz Łomnicki]] * Aktor powinien być dobry, mieć jakąś aparycję, interesować się światem, w którym żyje, może nawet być inteligentny, jeśli mu to nie przeszkadza grać. Ale powinien też szanować siebie, swoją profesję i nie upokarzać sztuki aktorskiej. ** Autor: [[Ignacy Gogolewski]] ** Źródło: Przemysław Szubartowicz, [http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/balwan-na-czele-lwow „Przegląd” nr 26, 30 czerwca 2006] * Aktor powinien grać dobrze. Wybitnie? To zdarza się bardzo rzadko, na pewno on sam jako człowiek musi mieć osobowość, która przyciąga uwagę. ** Autor: [[Andrzej Łapicki]] ** Źródło: Michał Smolis, [http://www.teatr-pismo.pl/archiwalna/index.php?sub=archiwum&f=pokaz&nr=663&pnr=37 „Teatr” 12/08, 12 grudnia 2008] * Aktor powinien mieć coś do powiedzenia, nawet jeśli ma niemą rolę. ** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]], ''[[Myśli nieuczesane]]'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1966, s. 13. * Aktor też człowiek, problemy i satysfakcje dopełniają jego wiedzy o życiu, a w konsekwencji pozwalają różnicować role, nasycać je emocjami. ** Autor: [[Ignacy Gogolewski]] ** Źródło: Henryka Wach-Malicka, [http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/ciagle-ide-po-linie.html ''Ciągle idę po linie'', „Polska Dziennik Zachodni”, 23 grudnia 2008] * Aktor to taki facet, który, jeśli tylko nie mówisz o nim, wcale cię nie słucha. ** ''An actor’s a guy, who if you ain’t talking about him, ain’t listening.'' (ang.) ** Autor: [[Marlon Brando]], „The Observer”, 1956 * Aktor to ten, który pokazuje to, czego bez niego nikt by nie zobaczył. Jest szamanem. Sprawia, że ludzie chcą go słuchać, oglądać i podziwiać. Funkcją aktora jest coś więcej niż samo aktorstwo. ** Autor: [[Jan Machulski]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/mam5.htm „Życie”, 8 lipca 2003] * (…) aktor, który nie budzi emocji, nie jest w pełni aktorem. Ten zawód nie polega tylko na kontemplacji słowa i estetyce ruchu. To by była bardzo wąska specjalizacja. Dziś aktor musi umieć zagrać wszystko. ** Autor: [[Andrzej Grabowski]] ** Źródło: „Słowo Polskie”, „Gazeta Wrocławska”, 19 sierpnia 2005, cyt. za: [http://wroclaw.naszemiasto.pl/archiwum/1005686,pozarlem-ferdka,id,t.html ''Pożarłem Ferdka'', Wroclaw.naszemiasto.pl] * Aktor, nawet jeśli temu zaprzecza, zawsze marzy o popularności, bo to jest oznaką, że mu się powiodło. Paul Newman powiedział kiedyś, że gdyby nikt go nie rozpoznawał na ulicy, znaczyłoby to, że poniósł porażkę w swoim zawodzie. (…) prawdziwym szczęściem dla aktora jest jeśli to, co robi, spotyka się z uznaniem tych, którzy to oglądają. ** Autor: [[Adam Ferency]] ** Źródło: Agnieszka Duda, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=31246 ''Brat Kleofas kocha kino. Adam Ferency specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 5 maja 2006] ** Zobacz też: [[Paul Newman]] * Aktora łatwo jest rozpoznać w podróży. Znajduje nowych słuchaczy, gra, zabawia ich. Ja też zajmuję się teatrem w pociągu, w Warsie. Siedzę nad nową robotą. Czytam, myślę. To jest jak przemieszczanie się z własnym teatrem, a właściwie z marzeniami o nim. U celu podróży są spotkania z nowymi współpracownikami, nowe podniety. Poczucie, może zresztą ułudne, nieustannej aktywności. Żyję tym i nie mam zamiaru rezygnować. Chyba że ze mnie zrezygnują. ** Autor: [[Mariusz Bonaszewski]] ** Źródło: ''Wieczne niespełnienie i niepewność'', „Rzeczpospolita” nr 122, 26 maja 2006 * Aktorem się bywa, człowiekiem się jest – jak się te czasowniki poprzestawia, może być niedobrze. ** Autor: [[Mateusz Damięcki]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/pide.htm „Rzeczpospolita”, 31 sierpnia 2007] * Aktorom zawsze bardziej smakuje to, co odległe od ich doświadczeń. ** Autor: [[Grażyna Barszczewska]] ** Źródło: Tomasz Miłkowski, [http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/19944 ''Lekko i przyjemnie? Nie da się'', „Przegląd”, 24 marca 2010] * Aktorskie życie to cygański los, wiecznie jestem w drodze. ** Autor: [[Rose Byrne]] ** Źródło: „To i Owo” nr 5, 2 lutego 2010, s. 5. * Aktorstwa, tak jak innych dziedzin sztuki, nie da się zrozumieć do końca. ** Autor: [[Janusz Gajos]] ** Źródło: Anja Laszuk, [http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/21914 ''Wyjdźmy z prowincji'', „Przegląd” 22/10, 7 czerwca 2010] * Aktorstwo jest przykrym zajęciem dla każdej kobiety, która nie ma osiemnastu lat. Tu bardzo szybko przestajemy być młode i atrakcyjne. (…) zachodzimy w ciążę i reżyserom wydaje się, że ta ciąża trwa pięć lat. Telefon milknie. A my przecież tak samo jak faceci kończymy szkołę. Ale to faceci są coraz lepsi, a my co? My jesteśmy ładne, miłe, zgrabne, uśmiechnięte i to wszystko. No chyba że dotrwamy do sześćdziesiątki i wtedy okaże się, że mamy talent. ** Autor: [[Ewa Gawryluk]] ** Źródło: „Na Żywo”, 2004. * Aktorstwo mocno eksponuje ciało (…). ** Autor: [[Bogusław Kierc]] ** Źródło: [http://www.wroclaw.pl/70_urodziny_boguslawa_kierca.dhtml ''70 urodziny Bogusława Kierca'', Wroclaw.pl, 21 stycznia 2013] * Aktorstwo to bardzo wszechstronne rzemiosło, którego trzeba się nauczyć. Można łączyć różne typy aktorstwa, (…) śpiewamy, pracujemy w teatrze, w radiu, gramy w filmach, robimy dubbing… Choć są pewne formy, w których czujemy się lepiej, ale to jest nasza praca, nasz zawód… ** Autor: [[Agata Kulesza]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/dnpa.htm „Ad Spectatores”, 18 stycznia 2008] * Aktorstwo to ciągła nauka. ** Autor: [[Brad Pitt]] * Aktorstwo to cygański zawód (…). ** Autor: [[Dorota Androsz]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/zalezymin.htm „Gazeta Wyborcza”, Bydgoszcz, 10 października 2005] * Aktorstwo to emocjonalne zapasy. ** Autor: [[Al Pacino]] ** Źródło: [[Yola Czaderska-Hayek]], [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28557 ''Kogo podziwia Al Pacino? Legendarny aktor specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl wywiad], 18 listopada 2005 * (…) aktorstwo to jest nałóg. ** Autor: [[Tomira Kowalik]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/teatrje2.htm „Gazeta Wyborcza”, 7 lutego 2006] * Aktorstwo to jest zawód na walizkach. ** Autor: [[Ewa Kasprzyk-Bernatowicz]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/nzma.htm „Dziennik Zachodni”, 17 stycznia 2007] * Aktorstwo to jest zawód, który potrzebuje dotknięcia anioła sztuki, a nie prostych sztuczek. ** Autor: [[Ignacy Gogolewski]] ** Źródło: Przemysław Szubartowicz, [http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/balwan-na-czele-lwow „Przegląd” nr 26, 30 czerwca 2006] * Aktorstwo to szalona amplituda – w jednym roku można być na topie, a w następnym spaść na sam dół i być wytykanym palcem przez krytyków i kolegów. ** Autor: [[Anna Seniuk]] ** Źródło: Anna Biniek, [http://www.katolik.pl/2202,416.druk ''Żona Czterdziestolatka'', Katolik.pl] * Aktorstwo to także moja cała fizyczność, energia, aura, przyciąganie czy odpychanie i również słowo. Jeśli już ono jest, musi być bardzo ważne. ** Autor: [[Grażyna Barszczewska]] ** Źródło: Tomasz Miłkowski, [http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/19944 ''Lekko i przyjemnie? Nie da się'', „Przegląd”, 24 marca 2010] * Aktorstwo to zawód wymagający hartu ducha. ** Autor: [[Anna Guzik]] ** Źródło: „Tele Tydzień” nr 18, 28 kwietnia 2007 * Aktorstwo to zwariowana profesja. ** Autor: [[Glenn Close]] ** Źródło: „To i Owo” nr 37, 8 września 2009, s. 5. * (…) aktorzy mają potrzebę ciągłego skupiania się na sobie. ** Autor: [[Dorota Deląg]] ** Źródło: Anna Zakrzewska, [http://www.gala.pl/gwiazdy/wywiady/zobacz/artykul/dorota-delag-chude-lata-mam-za-soba.html ''Dorota Deląg: Chude lata mam za sobą'', „Gala” 14/2009] * Aktorzy tak naprawdę mają sielskie życie: nie muszą się martwić o całe to materialne zaplecze, o wielu rzeczach nawet nie mają pojęcia. Producent zaś musi wiedzieć o wszystkim i nieustannie panować nad sytuacją. ** Autor: [[Charlize Theron]] ** Źródło: Yola Czaderska-Hayek, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=45607 ''Charlize Theron specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 2008] ** Zobacz też: [[producent filmowy]] * Aktorzy sami uwodzą siebie – zarówno klęskami, które pielęgnują w pamięci, jak i sukcesami. Większość wybitnych artystów ma zdolność samooceny. Na pewno pomaga sukces i współpracownicy, którzy mają do nas zaufanie. Mówią, że wierzą w nasz warsztat i chcą skorzystać z naszych możliwości. To na pewno pomaga w otwarciu się na scenie, a także w podejmowaniu nowych wyzwań. Dlatego szukam ludzi, którzy mi ufają. ** Autor: [[Mariusz Bonaszewski]] ** Źródło: ''Wieczne niespełnienie i niepewność'', „Rzeczpospolita” nr 122, 26 maja 2006. ==B== * Bez szminki aktorzy stają się mało rozgarniętymi dziećmi. ** Autor: [[Alfred Hitchcock]] ** Zobacz też: [[szminka]] * Będąc aktorem, jest się uwiązanym do miejsca od rana do wieczora. Nie można wyskoczyć jak z biura – nawet na chwilę. Nie mogę wpaść do znajomych na weekend, nie jestem anonimowa, podróżując, a także na wakacjach. ** Autor: [[Anna Seniuk]] ** Źródło: Małgorzata Piwowar, [http://www.arch.teatr.zgora.pl/index.php?dzial=weekend ''Rozmowa z Anną Seniuk'', „Rzeczpospolita”, 13 grudnia 2002] * By aktorka odniosła sukces, powinna mieć twarz Wenus, umysł Minerwy, wdzięk Terpsychory, pamięć wziętego prawnika, figurę Junony oraz skórę nosorożca. ** ''For an actress to be a success she must have the face of a Venus, the brains of a Minerva, the grace of a Terpsichore, the memory of a Macaulay, the figure of a Juno, and the hide of a rhinoceros.'' (ang.) ** Autor: [[Ethel Barrymore]] ** Źródło: ''The Routledge dictionary of quotations'', red. Robert Andrews, Routledge, 1987, s. 3. * Bycie artystą, niezależnie w jakiej dziedzinie, jest szalenie trudne. Dla jednego coś, co robi, jest sztuką, dla innego nie jest. Myślę, że artystą trzeba starać się być, spróbować czegoś dosięgnąć. Ale z drugiej strony zawód aktora jest rzemiosłem. (…) Nie potrafię wyszczególnić rzeczy, które złożyłyby się na moje aktorskie rzemiosło. Cały czas szukam, staram się rozwijać. ** Autor: [[Agnieszka Grochowska]] ** Źródło: Basia Bardadyn, [https://archive.ph/91r1 ''Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego. Rozmowa z nominowaną Agnieszką Grochowską'', Stopklatka.pl, 11 października 2005] * Bycie dobrym aktorem polega również na tym, żeby nie starać się zbyt mocno wyeksponować swojej postaci, bo wtedy nikomu nie wychodzi to na dobre, nawet temu aktorowi, który tak się 'wybija'. ** Autor: [[Agata Buzek]] ** Źródło: Łukasz Wasilewski, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=10962 ''Agata Buzek o Andrzeju Wajdzie, nowym, oryginalnym Papkinie i polskiej kinematografii'', Stopklatka.pl, 27 września 2002] * (…) być aktorem znaczy być dobrym aktorem – albo wcale. ** Autor: [[Andrzej Grabowski]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/mozeni.htm „Życie Warszawy”, 12 grudnia 2005] * Byłem szalonym, psotnym dzieckiem i miałem ogromną wyobraźnię. Próbowałem odgrywać wszelkie swoje doświadczenia. Zawsze nosiłem w sobie aktora. ** Autor: [[Adrien Brody]] ==C== * Cieszę się, że mogłem być prezesem ZASP, rektorem warszawskiej szkoły teatralnej, a że byłem aktorem…(…) Aktorstwo to nie jest profesja dla mężczyzny. To zawód dla egoistów. Trzeba być przez cały czas zajętym sobą. ** Autor: [[Andrzej Łapicki]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/terazjuz.htm „Rzeczpospolita”, 10 listopada 2004] * Czasem trzeba, aby aktor poświęcił się dla poety. ** Autor: [[Denis Diderot]] ==D== * Dla aktora przede wszystkim ma znaczenie to, żeby grać. Żeby nieustannie się gimnastykować. Dotyczy to zresztą każdej dziedziny. Nauczyciel, lekarz czy kierowca bez praktyki wypada z obiegu, bo świat idzie do przodu i wszystko się zmienia. Tak samo jest w przypadku naszego zawodu. Jeżeli się nie gra, to po prostu zatraca się gotowość, która jest potrzebna, żeby grać rzeczy najprzeróżniejsze. ** Autor: [[Artur Żmijewski (aktor)|Artur Żmijewski]] ** Źródło: Grzegorz Wojtowicz, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=21561 ''Na lądzie i w wodzie. Artur Żmijewski o „Ławeczce”'', Stopklatka.pl, 27 sierpnia 2004] * (…) dla każdego artysty, każdego aktora taka wewnętrzna wolność jest czymś bardzo, bardzo cennym, co trzeba chronić i co trzeba mieć. ** Autor: [[Maja Ostaszewska]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28327 ''Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego. Rozmowa z nominowaną Mają Ostaszewską'', Stopklatka.pl, 4 listopada 2005] * Dla mnie fundamentem aktorstwa jest teatr. Żeby grać na scenie, trzeba posiadać odpowiedni warsztat. Szkoła bardzo w tym pomaga. Inaczej jest w kinie. Tam często ludzie bez szkoły, jeśli mają talent, stają się gwiazdami. ** Autor: [[Dariusz Majchrzak]] ** Źródło: Grzegorz Wojtowicz, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=24528 ''„W dół kolorowym wzgórzem” z Dariuszem Majchrzakiem'', Stopklatka.pl, 4 marca 2005] * (…) do jego uprawiania poza talentem, warsztatem i pracowitością potrzebna jest pasja. Dzięki niej nawet najmniejszy epizod może przynieść spełnienie. ** Autor: [[Robert Gonera]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/nieczynnaw.htm „Rzeczpospolita”, 8 września 2004] * Do listy wybitnych reżyserów dopisałbym Krzysztofa Warlikowskiego, znaczących debiutów aktorskich nadal nie widzę. Było paru, którzy dobrze się zapowiadali, ale czy coś z tego wynika? Nic. Aktorzy przestają być aktorami, zajmują się wszystkim innym. ** Autor: [[Andrzej Łapicki]] ** Źródło: Michał Smolis, [http://www.teatr-pismo.pl/archiwalna/index.php?sub=archiwum&f=pokaz&nr=663&pnr=37 „Teatr” 12/08, 12 grudnia 2008] * Dzisiaj łatwiej byłoby chyba wymienić tych aktorów, którzy w reklamie nie wystąpili. ** Autor: [[Krzysztof Banaszyk]] ** Źródło: Grzegorz Wojtowicz, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=13816 ''Krzysztof Banaszyk osiągnął „Sukces…”'', Stopklatka.pl, 4 kwietnia 2003] ** Zobacz też: [[reklama]] ==E== * (…) etyka aktora, zawodowa sumienność polega na tym, żeby wykonywać rzeczy małe i maleńkie, duże i największe. Wszystko, co życie niesie i ludzie proponują. ** Autor: [[Andrzej Golejewski]] ** Źródło: Teresa Dras, [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/cdmim.htm ''Czytałem dzieła mistyków i malowałem obrazy'', „Polska Kurier Lubelski”, 31 grudnia 2008] ==F== * Film to fikcja, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Aktor zaś często wciela się w krańcowo różne postacie. Dla mnie tego rodzaju role stanowią spełnienie fantazji. ** Autor: [[Anthony Hopkins]] ** Źródło: Yola Czaderska-Hayek, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=39574 ''Hannibal Lecter to dla mnie już przeszłość. Anthony Hopkins specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 2007] ==G== * Grając jakąś postać, nie chcę wszystkiego rozumieć. Nie chcę epatować swoim wnętrzem, pokazywać, jaki jestem bogaty duchowo. Aktor (…), wzorem postaci szekspirowskich, powinien być bezradny wobec świata, wobec uczuć. Potrafię się dziwić, że partner coś do mnie powiedział, choć przecież teoretycznie wiem, jakie zdanie padnie. Aktor, który traci dar dziwienia się, jest skończony. W życiu nie wiemy, co się stanie za chwilę, a aktor musi tę niewiedzę jeszcze udowodnić. ** Autor: [[Jan Frycz]] ** Źródło: Michał Smolis, „Dziennik” nr 227 – Kultura, [http://www.ochteatr.com.pl/spektakl-watpliwosc/recenzje/725 ''Nie cenię Szekspira'', Ochteatr.com.pl] ==I== * Interesuje mnie dziś w aktorstwie tylko to, co stawia opór. To, co sprawia mi trudność. ** Autor: [[Aleksandra Konieczna]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/ncsz.htm „Dziennik”, 2 października 2007] ==J== * Jak to mówił Bardini, aktor najszczęśliwszy jest w momencie zmiany. Kiedy zmienia jeden teatr na drugi. A potem się zaczynają kłopoty. ** Autor: [[Ewa Dałkowska]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/nzsco.htm „Polska Dziennik”, Łódzki, 7 października 2008] ** Zobacz też: [[Aleksander Bardini]] * Jakoś jest mi łatwiej pracować z dziećmi niż z dorosłymi. Pewnie dlatego, że ja lubię „prowadzić” swoich bohaterów od początku do końca. Dzieci dają się prowadzić, w przypadku aktorów nie wypada tego robić. ** Autor: [[Dorota Kędzierzawska]] ** Źródło: [https://archive.ph/WBI0 ''Rozmowa z Dorotą Kędzierzawską i Arthurem Reinhartem, twórcami filmu „Jestem”'', Stopklatka.pl, 3 listopada 2005] ** Zobacz też: [[dziecko]] * Jest młode pokolenie, które mnie nie zna, i aby dać mu się poznać, muszę zacząć mówić jego językiem. Aktorstwo jest jak zawód lekarza, cały czas trzeba doskonalić swój warsztat. Inaczej zostaną tylko bańki i lewatywa. ** Autor: [[Cezary Pazura]] ** Źródło: [http://film.wp.pl/id,185,name,Cezary-Pazura,nid,83010,osoba_wywiady.html?T[page]=2 ''Cezary Pazura: Przystojny jestem?'', Wirtualna Polska] * Jest wielu aktorów, którzy pomimo że nie są bardzo popularni, należą do wybitnych artystów. Ten brak popularności nie przeszkadza im w tworzeniu, a wręcz w niektórych momentach może nawet pomaga. Brak bagażu w postaci popularności sprawia czasami, że praca jest nieco bardziej komfortowa. ** Autor: [[Artur Żmijewski (aktor)|Artur Żmijewski]] ** Źródło: Grzegorz Wojtowicz, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=21561 ''Na lądzie i w wodzie. Artur Żmijewski o „Ławeczce”'', Stopklatka.pl, 27 sierpnia 2004] ** Zobacz też: [[popularność]] * Jestem człowiekiem, ze swoją filozofią życia, jak każdy. Jestem normalnym chłopakiem, nie wydumanym, nie wycackanym (…). Aktorem stajesz się dopiero po spektaklu, gdy dostajesz oklaski za zadanie, które wykonałeś, za ożywienie na scenie papierowej postaci. Gajos, Zapasiewicz, Krzysztof Majchrzak, Globisz to artyści, a Łomnicki był archetypem aktora zarówno filmowego, jak i teatralnego. ** Autor: [[Eryk Lubos]] ** Opis: odpowiedź na pytanie, czy jest aktorem. ** Źródło: Bartłomiej Czekański, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/6495,druk.html ''Nie muszę się podobać'', Słowo Polskie Gazeta Wrocławska nr 278, 27 listopada 2004] ** Zobacz też: [[Krzysztof Globisz]], [[Krzysztof Majchrzak]], [[Zbigniew Zapasiewicz]] * Jestem powściągliwa, niezbyt przebojowa i czasem nawet nieśmiała, ale w realnym życiu muszę sobie z tymi cechami jakoś radzić. Może właśnie dlatego zostałam aktorką. Z potrzeby. Byłam bardzo nieśmiałą dziewczynką. Intuicyjnie szukałam czegoś, co pomoże mi tę nieśmiałość przezwyciężyć. Szukałam sposobu na wyrażanie siebie, ponieważ zawsze miałam z tym trudność w życiu prywatnym. Chciałam się tego nauczyć, wyjść z cienia. Znalazłam aktorstwo. To był mój wentyl, mój ratunek… ** Autor: [[Agnieszka Wosińska]] ** Źródło: [http://www.barwyszczescia.tvp.pl/4089/bylam-bardzo-niesmiala.html ''Byłam bardzo nieśmiała'', Barwyszczescia.tvp.pl] * (…) jestem wrogiem tego, żeby 20-latka grała dziecko. ** Autor: [[Cezary Domagała]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/obrazyo.htm „Gazeta Wyborcza”, Rzeszów, 24 marca 2004] * Jeżeli świetny aktor, do tego wybitny pedagog, mówi, że aktorstwo to wyłącznie rzemiosło, to ja naprawdę nie rozumiem tego człowieka. Albo bardzo utalentowany aktor, (…) z rodziny teatralnej, mówi, że uprawiamy zawód błaznów. To on się nie boi swojego ojca czy stryja, którzy pewnie w grobach się przewracają? Cóż, widocznie gonitwy za uciekającą teczką w reklamie nie uważa za błazenadę, bo ta teczka jest świetnie opłacona. Widocznie nie pamięta takiego pięknego powiedzenia, że właściwie wszyscy jesteśmy aktorami z wyjątkiem paru dobrych komediantów. ** Autor: [[Ignacy Gogolewski]] ** Źródło: Przemysław Szubartowicz, [http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/balwan-na-czele-lwow „Przegląd” nr 26, 30 czerwca 2006] ==K== * Każdego z nas przypisuje się do jakiegoś konkretnego typu. Naszym najważniejszym zadaniem w zawodzie aktorskim jest łamać te stereotypy. W każdej roli szukać należy czegoś nowego. ** Autor: [[Artur Żmijewski (aktor)|Artur Żmijewski]] ** Źródło: Grzegorz Wojtowicz, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=21561 ''Na lądzie i w wodzie. Artur Żmijewski o „Ławeczce”'', Stopklatka.pl, 27 sierpnia 2004] * Każdy aktor to niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju instrument muzyczny. Reżyser może mu tylko powiedzieć, jaki utwór chcemy wykonać i jakich strun powinien dotknąć, żeby zagrały właściwym, pełnym brzmieniem. Wielki Tadeusz Łomnicki, kiedy jeden z reżyserów próbował mu nieudolnie pokazywać, jak ma zagrać, powiedział z dezaprobatą: „Oj, mój drogi, uważaj! Bo ja ci tak zagram, jak pokazujesz…”. ** Autor: [[Grażyna Barszczewska]] ** Źródło: Tomasz Miłkowski, [http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/19944 ''Lekko i przyjemnie? Nie da się'', „Przegląd”, 24 marca 2010] * Kim będziesz, jak się nie będziesz uczyć?! Aktorką?! Nawet aktorka musi mieć maturę! ** Postać: [[Cezary Cezary]] w serialu ''[[13. posterunek 2]]'' (aut. scenariusza [[Maciej Ślesicki]]) ==M== * Mój dom i rodzina są najważniejsze na świecie, ludzi powinienem interesować wyłącznie jako aktor. ** Autor: [[Andy García]] ==N== * Na pewno jest to zawód, który do tego stopnia człowieka absorbuje, że ten zapomina o prawdziwym świecie, w którym żyje i się porusza. Paradoksalnie, przez te multiplikacje wielu losów, losów różnych ludzi, których się grywa, daje nieśmiertelność i poczucie, że żyje się kilkakrotnie. ** Autor: [[Adam Ferency]] ** Źródło: Agnieszka Duda, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=31246 ''Brat Kleofas kocha kino. Adam Ferency specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 5 maja 2006] * Na świecie jest tylu znakomitych, utalentowanych aktorów, o których często nawet nie słyszymy. Warto angażować takich ludzi, choćby po to, by widzowie mogli zobaczyć coś nowego, coś, co ich zaskoczy. Styl gry, z którym się do tej pory nie zetknęli. ** Autor: [[Angelina Jolie]] ** Źródło: Yola Czaderska-Hayek, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41400 ''Jakie znaczenie mają moje role w filmach? Angelina Jolie specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 2 listopada 2007] * Na ten zawód składają się i film, i telewizja, i kabaret, i teatr. Jeśli coś odpada (…) – są jeszcze inne możliwości (…). ** Autor: [[Piotr Machalica]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/naboku.htm „Rzeczpospolita”, 12 lutego 2005] * Na tym właśnie polega aktorstwo! Gram, udaję kogoś, kim nie jestem. Przeżywam cudze emocje. Poza tym samo życie wywołuje w nas szereg rozmaitych odczuć. To, jak postrzegamy świat, jak postrzegamy związek z drugą osobą, wpływa na nasze doznania. Odkłada się gdzieś tam w psychice. Zadaniem aktora jest odnaleźć te emocje, odgrzebać je i poddać się im lub walczyć z nimi. ** Autor: [[Al Pacino]] ** Źródło: [[Yola Czaderska-Hayek]], [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28557 ''Kogo podziwia Al Pacino? Legendarny aktor specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl wywiad], 18 listopada 2005 * Nie cechy charakteru o tym decydują, tylko cechy osobowości: siła wyobraźni, refleks, błyskotliwość, sposób postrzegania świata. Można być świetnym aktorem, a mieć paskudnie złośliwy charakter, można być dobrym, czułym, uczciwym i kompletnie nie mieć wyobraźni. Jedynie pomocne na tej drodze cechy charakteru to odwaga i wytrwałość. Za pomocą tych cech charakteru można rozwijać cechy osobowości. No, a dobrym aktorem można zostać, jak ma się piątkę ze wszystkiego wyżej wymienionego plus charyzmę. ** Autor: [[Eugeniusz Malinowski]] ** Źródło: Ilona Adamska, [http://www.wiadomosci24.pl/artykul/eugeniusz_malinowski_nie_jestem_czarodziejem_17986.html ''Nie jestem czarodziejem'', 30 stycznia 2007] * (…) nie istnieje nic takiego jak jednostajny przebieg kariery. Życie aktora to pasmo wzlotów i upadków. Dowcip w tym, aby po upadku umieć się podnieść i doczekać następnego wzlotu. ** Autor: [[Gene Hackman]] ** Źródło: Yola Czaderska-Hayek, [https://archive.ph/okkL5 ''Już się nie upijam. Gene Hackman specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 4 kwietnia 2004] * Nie ma nic gorszego od aktora, który traktuje scenę jak ambonę. ** Autor: [[Grażyna Kania]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/niam.htm „Gazeta Wyborcza”, 28 maja 2002] * Nie muszę być aktorką, mogę handlować starymi meblami. ** Autor: [[Adrianna Biedrzyńska]] ** Źródło: Witold Filler, Lech Piotrowski, ''Poczet aktorów polskich. Od Solskiego do Lindy'', Warszawa 1998, ISBN 8387571547, tu hasło: ''Adrianna Biedrzyńska'', s. 24. * Nie odnalazłam w sobie co najmniej kilku cech, które powinna mieć aktorka. Nie lubię publicznych występów, wstydzę się pokazywania uczuć. Mam też dość wybujałe poczucie niezależności, więc niechętnie podporządkowuję się innym. ** Autor: [[Agnieszka Glińska]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/aglinska2.htm „Rzeczpospolita”, 7 kwietnia 2001] * Nie traktuję aktorstwa jako posłannictwa, misji do spełnienia, co niestety zdarza się moim starszym kolegom. ** Autor: [[Arkadiusz Jakubik]] ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=24473 ''Orły 2005. Arkadiusz Jakubik – miesiąc na „Weselu”'', Stopklatka.pl, 2005] * Nie wierzę w żadną misję. (…) Prawda jest taka, że aktor to nie ksiądz, to człowiek do wynajęcia, kuglarz. ** Autor: [[Leszek Lichota]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=82205 ''Leszek Lichota: Myślałem o piwie z Bruce’em Willisem'', Stopklatka.pl], 31 października 2011. * Nie wierzę, że tworząc trudną rolę, aktor jest w stanie zwyczajnie zejść z planu i powiedzieć „do widzenia”. Nasza praca polega na żonglowaniu emocjami. Trudno się od nich uwolnić. ** Autor: [[Robert Gonera]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/nieczynnaw.htm „Rzeczpospolita”, 8 września 2004] ==P== * Po to przecież uprawia się ten przedziwny zawód. Żeby nie bać się żyć, dostawać od życia za swoje, a potem – nie dosłownie – ale dzielić się tym z widzem. ** Autor: [[Kamilla Baar]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28223 ''Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego. Rozmowa z nominowaną Kamillą Baar'', Stopklatka.pl, 28 października 2005] * Praca aktora jest wymagająca, nie zawsze się o tym mówi. Z drugiej strony bywa również wyjątkowa i ekscytująca. Warto o tym pamiętać. ** Autor: [[Agnieszka Grochowska]] ** Źródło: Magda Miśka, [https://archive.ph/uIie Stopklatka.pl, ''Chciałabym zagrać bohaterkę cyniczną, zawiedzioną, złą. Nasze spotkanie z Agnieszką Grochowską'', 29 listopada 2007] * Prawdziwego aktora nie potrafi zasłonić kurtyna. ** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]], ''Myśli nieuczesane wszystkie'' * (…) przyszłość aktora obwarowana jest masą uzależnień i w dużym stopniu jest zasługą ludzi, z którymi się spotykamy i z którymi pracujemy. Zawodowe życie aktora to wielkie dzieło zbiorowe… ** Autor: [[Edyta Jungowska]] ** Źródło: „Program TV”, marzec 2005. ==R== * Rasowy aktor, który pożegna scenę, do końca życia gra już tylko człowieka. ** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]], ''Myśli nieuczesane'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1974, s. 79. * Raz w życiu zagrałem jakiegoś króla, ale to łatwe. O swoim aktorstwie mogę powiedzieć tyle, że nie spadałem z pierwszej ligi, ale zwycięstwo w Lidze Mistrzów było wykluczone. Nie znoszę okłamywania siebie i nie szanuję ludzi, którzy uważają się za pępek świata. Niestety, w aktorstwie bez tego ani rusz. Widzę to po kolegach. ** Autor: [[Andrzej Łapicki]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/terazjuz.htm „Rzeczpospolita”, 10 listopada 2004] * Reżyser kocha albo nie kocha aktora, idzie z nim do łóżka albo nie. Związek tych dwojga jest mocno seksualny. ** Autor: [[Andrzej Łapicki]] ** Źródło: Michał Smolis, [http://www.teatr-pismo.pl/archiwalna/index.php?sub=archiwum&f=pokaz&nr=663&pnr=37 „Teatr” 12/08, 12 grudnia 2008] ==S== * Są aktorzy, którzy przegrali swoje życie i nie odnieśli sukcesu, a są w teatrze na etatach. Uważam, że tak jak w każdym innym zawodzie, tak i w teatrze istnieją darmozjady, które nic nie potrafią, a biorą pieniądze za etat i całe życie przechadzają się na tyłach sceny. Nigdy nie zagrają prawdziwej roli, bo ich to nie obchodzi. Z drugiej strony natomiast jest grupa osób wybitnych, która uważa pieniądze za rzecz drugorzędną i oddaje się zawodowej misji z pasją. ** Autor: [[Krzysztof Materna]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/opowiesco3.htm „Gazeta Wyborcza”, Katowice, 12 kwietnia 2006] * Są trzy sposoby relacji aktor-reżyser. Jeden funkcjonuje na zasadzie: nie mamy sobie nic do powiedzenia, czyli praca zlecona. Drugi to tak zwany układ „szaman i tworzywo”, którego zupełnie nie akceptuję i za którym nie przepadam. Trzecia sytuacja (…) to totalne zaufanie reżysera do aktora, którego sobie wybrał. ** Autor: [[Agnieszka Warchulska]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [https://archive.ph/WLhR ''Nie cel, tylko sama droga. Rozmowa z Agnieszką Warchulską, odtwórczynią głównej roli w „Teraz ja”'', Stopklatka.pl, 6 lipca 2006] ==T== * (…) tak naprawdę wyzwaniem dla aktora są małe, kameralne filmy, które naprawdę uwielbiam. ** Autor: [[Agnieszka Warchulska]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [https://archive.ph/WLhR ''Nie cel, tylko sama droga. Rozmowa z Agnieszką Warchulską, odtwórczynią głównej roli w „Teraz ja”'', Stopklatka.pl, 6 lipca 2006] * Tak zwane życie studentów filmówki było niesmaczne. Im bardziej skacowany aktor przychodził na próbę, tym czuł się bogatszy wewnętrznie. Bo wczoraj poderwał trzy panny i jest dzisiaj naładowany energią. Aktor nie powinien grać swojego życia. ** Autor: [[Grażyna Kania]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/niam.htm „Gazeta Wyborcza”, 28 maja 2002] * Ten zawód jest wymagający. Dotyka wrażliwości, czasem nadwrażliwości. Dlatego aktorzy wymyślili bankiety po premierze. Czyli jedno wielkie chlaństwo. Żeby nie czuć tej pustki, jaka powstaje po urodzeniu roli. W dodatku ta praca jest taka intensywna. Koniec pracy nad rolą jest jak kastracja. Alkohol powoduje wtedy stan euforii. W ogóle ten zawód to jest jakieś sadomaso. ** Autor: [[Tomira Kowalik]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/teatrje2.htm „Gazeta Wyborcza”, 7 lutego 2006] * (…) ten zawód ma to do siebie, że trzeba zrobić swoje i cierpliwie czekać. Zawsze można sobie jednak pomarzyć. ** Autor: [[Bożena Stachura]] ** Źródło: Stanisław Dzierniejko, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=36054 ''Nic nie jest jednoznaczne. Rozmowa z Bożeną Stachurą'', Stopklatka.pl, 12 lutego 2007] * Ten zawód wymaga, byśmy byli lekkoduchami. (…) Ten zawód jest okrutny, bo w miarę upływu lat pracy nabieramy większego doświadczenia, nasze środku wyrazu są większe, a potem się okazuje, że jest za późno, żeby to pokazać. ** Autor: [[Edyta Jungowska]] ** Źródło: „Viva!” * To bardzo piękny zawód: można poznać i przeżyć wiele rzeczy, na które normalnie nie miałoby się szansy. To jak ze szczęściem: każdy chce je złapać choć na chwilę. Potem szczęście odpływa, ale zostaje pamięć, że kiedyś jednak było. Ale z drugiej strony, tak łatwo trafić w tym zawodzie na niewłaściwą ścieżkę… A później czuć zgorzknienie. Wydaje mi się, że szczególnie trudno jest w tym zawodzie mężczyznom… ** Autor: [[Joanna Jeżewska]] ** Źródło: Małgorzata Karnaszewska, [http://www.mjakmilosc.tvp.pl/76576/joanna-jezewska-czasami-wspolczuje-mezczyznom.html ''Joanna Jeżewska – Czasami współczuję mężczyznom'', Mjakmilosc.tvp.pl] * To zabawne, jak ambiwalentnie można oceniać aktora. Swoją drogą – chyba właśnie o to chodzi w kinie. ** Autor: [[Helena Sujecka]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/27040 ''Śmierć w małym mieście'', „Polska Gazeta Wrocławska”, 11 lutego 2011] * To zawód, który pochłania bardzo dużo czasu i bardzo dużo serca. I mój mężczyzna musiałby to zaakceptować. ** Autor: [[Monika Obara]] ** Źródło: Małgorzata Karnaszewska, [http://www.mjakmilosc.tvp.pl/76611/monika-obara-nawet-gdyby-facet-byl-ze-zlota.html ''Monika Obara – Nawet, gdyby facet był ze złota…'', Mjakmilosc.tvp.pl] * Trzeba oddzielić życie osobiste od zawodowego. Aktor musi umieć zagrać miłość do człowieka, którego nie zna, albo nawet nie lubi i na odwrót – pokazać na scenie autentyczną nienawiść do kogoś, kogo tak naprawdę kocha. ** Autor: [[Dorota Androsz]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/zalezymin.htm „Gazeta Wyborcza”, Bydgoszcz, 10 października 2005] ==U== * Unikam hipokryzji. Jeśli ktoś podchodzi na ulicy i prosi o autograf, to wolę go z radością dać, niż długo się tłumaczyć, że nie chcę tego zrobić. Aktor, który decyduje się na grę w popularnym serialu, automatycznie staje się osobą publiczną i widz chce o nim wiedzieć jak najwięcej. A widza trzeba szanować. ** Autor: [[Robert Gonera]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/nieczynnaw.htm „Rzeczpospolita”, 8 września 2004] ==W== * W filmie postać aktora tworzy reżyser, montaż. W teatrze jesteśmy odpowiedzialni wyłącznie za siebie. ** Autor: [[Andrzej Grabarczyk]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/odemnie.htm „Śląsk” 7/04] * W takich zawodach, jak mój gdzie to, co robię jest rodzajem dialogu z publicznością odbiór jest niezwykle istotny, a nagroda jest rodzajem sygnału – „Jesteś komunikatywna! To, co starasz się nam przekazać, dociera do nas!” ** Autor: [[Maja Ostaszewska]] ** Źródło: Artur Cichmiński, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28327 ''Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego. Rozmowa z nominowaną Mają Ostaszewską'', Stopklatka.pl, 4 listopada 2005] * (…) w teatrze wszyscy piją. I pan dyrektor nie był z tego wykluczony. Nie wylewał za kołnierz. Zawsze się rozluźniamy po premierze i nie będę tutaj opowiadała, że jest inaczej. ** Autor: [[Tomira Kowalik]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/teatrje2.htm „Gazeta Wyborcza”, 7 lutego 2006] * W ten zawód jest wpisana bolesna sprzeczność. Jest on wyrażaniem siebie, ale w moje gardło wepchnięty jest knebel. Mogę co najwyżej wydać z siebie niemy krzyk, jak z obrazu Muncha. ** Autor: [[Aleksandra Konieczna]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/ncsz.htm „Dziennik”, 2 października 2007] * (…) w tym zawodzie jest tak, że nawet o najlepiej zagranej roli trudno o opinie, że jest to dobre, ważne i potrzebne. Bo słyszy się tyle samo opinii negatywnych, co pozytywnych na temat tego, co robimy. ** Autor: [[Rafał Maćkowiak]] ** Źródło: Basia Bardadyn, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28421 ''Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego. Rozmowa z nominowanym Rafałem Maćkowiakiem'', Stopklatka.pl, 9 listopada 2005] * Wierzę, że przyjdzie czas, gdy będziemy mogli w teatrze tworzyć dzieła sztuki, obywając się bez pisanych tekstów i bez aktorów. ** ''I believe in the time when we shall be able to create works of art in the Theatre without the use of the written play, without the use of actors.'' ** Autor: [[Edward Gordon Craig]], [http://books.google.pl/books?id=ZQv533ZK6IQC&printsec=frontcover&source=gbs_ge_summary_r&cad=0#v=onepage&q&f=false ''On the Art of the Theatre''], BiblioBazaar, LLC, 2009, s. 53. ==Z== * Zawód aktora nie jest szczególny. Szewc robi buty, a aktor gra. Oduczmy się mówić, że aktorstwo to jakaś misja. Oczywiście, dobrze jest znajdować przyjemność w tym, co się robi, bo jeśli uda mi się coś dobrze zagrać i jest to sprzedawalne – mam satysfakcję. ** Autor: [[Andrzej Grabowski]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/osmz.htm „Rzeczpospolita”, 22 czerwca 2007] * (…) zawód aktora, jak mało który, obfituje w troski i rozczarowania. ** Autor: [[Uma Thurman]] ** Źródło: Yola Czaderska-Hayek, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=25312 ''Bardziej zabawa niż praca. Uma Thurman specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 24 kwietnia 2005] * Zdecydowanie się na aktorstwo jest jak prośba o przyjęcie do domu wariatów. Każdy może się starać, lecz tylko patentowani pomyleńcy zostają przyjęci. ** Autor: [[Michael Shurtleff]], ''Przesłuchanie'' ==Ż== * (…) żywa wyobraźnia to jedna z najważniejszych cech w zawodzie aktora. A umiejętność numer dwa: nie koncentrować się na sobie. ** Autor: [[Adrien Brody]] ** Źródło: Yola Czaderska-Hayek, [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=28985 ''Niekoniecznie supersilny mięśniak. Adrien Brody specjalnie dla Stopklatki'', Stopklatka.pl, 16 grudnia 2005], tłum. Krzysztof Lipka-Chudzik ==Zobacz też== {{wikisłownik}} * [[artysta]] * [[film]] * [[teatr]] [[Kategoria:Aktorzy|!]] f3y7uapks6abqvop0gnooqcpni1kv1k Roman Dmowski 0 6293 642532 642336 2026-05-15T21:13:52Z Lukaes54 51649 642532 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. ** Źródło: ''Nasz patriotyzm'', 1893 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] esqmhoy1q9s5hnxv6jolkmdcrvdy1w9 642533 642532 2026-05-15T21:15:19Z Lukaes54 51649 /* Nasz patriotyzm */ 642533 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. ** Źródło: ''Nasz patriotyzm'', 1893 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] 1fqjvw544d1mr1b0lf2ejpg85x6p98d 642534 642533 2026-05-15T21:18:50Z Lukaes54 51649 642534 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] g1ge0825pjohhmsc695i9dxlyvnheez Slavoj Žižek 0 9380 642521 639103 2026-05-15T18:55:31Z Nazwa1234 53893 /* */ 642521 wikitext text/x-wiki '''[[w:Slavoj Žižek|Slavoj Žižek]]''' (ur. 1949) – słoweński [[socjologia|socjolog]], [[filozof]], [[marksizm|marksista]], [[psychoanaliza|psychoanalityk]] i krytyk kultury. {{IndeksPL}} [[Plik:Slavoj Zizek in Liverpool cropped.jpg|mały|{{center|Slavoj Žižek (2008)}}]] ==A== * A ja uważam, że dzisiaj nie można być lewicowym, nie zgłębiwszy do samego dna choćby źródeł zła stalinizmu, nie wystarczy uznać jego zbrodni. ** Źródło: wywiad przeprowadzony przez Macieja Stasińskiego, „Gazeta Wyborcza”, 29–30 sierpnia 2009. ==B== * Było piękne słońce. Siedziałem na tarasie kawiarni, przyglądałem się czołgom miażdżącym rewoltę i zajadałem truskawkowe ciastko. Trudno wyobrazić sobie wspanialszą chwilę. Wszystko było po prostu doskonałe. ** Opis: cytat dotyczy praskiej wiosny. ** Źródło: Maciej Nowicki, ''Elvis marksizmu'', „Dziennik” – dodatek Europa, 4–5 października 2008, s. 12. ==C== * Chińscy naukowcy w Pekińskim Instytucie Genomiki dokończyli właśnie sekwencjonowanie czwartego ludzkiego genomu na świecie. Planują użycie swojej genetycznej bazy danych do „rozwiązywania problemów związanych ze specyficznymi dla Chińczyków chorobami genetycznymi” (?) oraz do poprawy diagnostyki, prognoz i terapii. Tego rodzaju zjawiska to tylko wierzchołek góry lodowej tego, co dzieje się w Chinach, i nie usłyszymy o tym za wiele w mediach zajętych problemami w Tybecie itp.: chodzi o rozprzestrzenianie się rewolucji biogenetycznej. Podczas gdy na Zachodzie debatujemy bez końca na temat etycznych i prawnych granic eksperymentów i procedur biogenetycznych (…), Chińczycy po prostu je wykonują bez żadnych ograniczeń. ** Źródło: Slavoj Žižek, ''Życie u kresu czasu'', „Krytyka Polityczna”, 19/2009. ** Zobacz też: [[Chiny]] * Chrześcijaństwo to zbyt poważna sprawa, żeby ją zostawić Kościołowi katolickiemu. ** Zobacz też: [[Kościół (organizacja)|Kościół]] * Co więc dziś uznajemy za możliwe? Spójrzmy na media. Z jednej strony w sprawach technologii i seksualności wszystko wydaje się możliwe. Można polecieć na Księżyc. Dzięki biogenetyce możliwa staje się nawet nieśmiertelność. Można uprawiać seks ze zwierzętami. Ale przyjrzyjmy się dziedzinie społecznej i ekonomicznej. W nich niemal wszystko uznaje się za niemożliwe. Chcesz niewielkiej podwyżki podatków dla bogatych  –  mówią, że to niemożliwe, bo przestaniemy być konkurencyjni. Chcesz, żeby przeznaczano większe środki na służbę zdrowia  –  mówią, że to niemożliwe, bo to by oznaczało państwo totalitarne. (…) Jesteśmy komunistami jedynie w takim sensie, że zależy nam na tzw. dobrach wspólnych (''commons''). Na dobrach wspólnych natury. Na dobrach wspólnych sprywatyzowanych przez instytucję własności. O to i tylko o to powinniśmy walczyć. ** Opis: z przemówienia na wiecu protestacyjnym na Liberty Plaza w Nowym Jorku. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/ZizekMalzenstwokapitalizmuidemokracjiwlasniesierozpadlo/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 11 października 2011] ** Zobacz też: [[Okupujmy Wall Street]] * Czasami nierobienie niczego jest najbardziej brutalną rzeczą jaką możemy zrobić. ** Źródło: Slavoj Žižek, „Violence”, 2007. ** Zobacz też: [[lenistwo]] * Człowiek zyskuje wolność, gdy uwolni się od swego otoczenia. Tylko tak może zyskać jednostkowość. Krok ten musi jednak przypłacić szaleństwem. Ceną za wolność jest obłęd. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. ** Zobacz też: [[człowiek]] * Czujemy się wolni, ponieważ brakuje nam samego języka, by wyartykułować nasze zniewolenie. ** ''We feel free because we lack the very language to articulate our unfreedom.'' (ang.) ** Źródło: Wstęp „The Missing Ink”, w ''Welcome to the Desert of the Real!: Five Essays on September 11 and Related Dates'' (2002), s. 2 ** Zobacz też: [[wolność]] * Czyż prawdziwego stanowiska ukrytego w argumentacji chrześcijańskich fundamentalistów bez zastrzeżeń popierających izraelską politykę i odrzucających jej lewicową krytykę nie oddaje najlepiej wspaniała karykatura opublikowana w lipcu 2008 roku w wiedeńskim dzienniku „Die Presse”? Przedstawia ona dwoje krępych Austriaków w strojach nazistów, jeden z nich trzyma w rękach gazetę i mówi do swojego przyjaciela: „Znowu widać, jak w pełni usprawiedliwiony antysemityzm jest nadużywany do taniej krytyki Izraela!”. TO są dzisiejsi sojusznicy państwa Izrael. Zadajmy sobie jeszcze raz pytanie, jak do tego doszło? ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/ZizekCzegochceEuropa/menuid-1.html ''Czego chce Europa?'', krytykapolityczna.pl, 31 sierpnia 2011] ** Zobacz też: [[Izrael]] ==D== * Dla mnie prawdziwa tragedia dzisiejszego tolerancyjnego liberalizmu polega na tym, że brak w nim wymiaru wspólnotowego. I nie bardzo wiemy, co z tym zrobić. Jedyne lekarstwo to ciągłe moralizowanie, penalizacja zachowań, które mogą kogoś urazić: bardziej surowe prawo dla rasistów, reguły poprawności politycznej w odniesieniu do mniejszości seksualnych itd., fanatyczne wyszukiwanie, czy jakiś sposób nazywania Romów to już przestępstwo, czy jeszcze nie. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] * Dzisiejsza sytuacja historyczna nie tylko nie zmusza nas do porzucenia pojęcia proletariatu, ale wprost przeciwnie – musimy je właśnie zradykalizować do takiego poziomu, o jakim się Marksowi nawet nie śniło. (…) Mamy do czynienia z trzema procesami proletaryzacji: to czająca się groźba katastrofy ekologicznej, nieodpowiedniość własności prywatnej dla tzw. własności intelektualnej oraz społeczno-etyczne konsekwencje nowych osiągnięć nauki i techniki. ** Źródło: ''Życie u kresu czasu'', „Krytyka Polityczna”, 19/2009. * Dziś podnoszą się głosy domagające się kapitalizmu z ludzką twarzą. Tymczasem pytanie brzmi: czy obecne problemy da się rozwiązać w ramach istniejącego systemu? Odpowiedź jest jednoznaczna: nie. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. ==E== * Emir Kusturica jest też ideologiem Miloszevicia. Jaki on sprzedaje wizerunek dawnej Jugosławii w filmie ''Underground''?! Całkowicie zmitologizowany, folklorystyczny świat gdzie ludzie jedzą, piją, biją i pieprzą się na okrągło. Kusturica daje Zachodowi taki mit jaki Zachód chce dostać. To było wygodne dla serbskich komunistów, oni zresztą dali na ten film pieniądze. Oni myślą tak: niech ci pisarze, filmowcy, intelektualiści sprzedają mit Bałkanów, zwariowanej krainy, a o te czystki etniczne nie da się nikogo obwinić, to takie już nasze tysiącletnie zwyczaje. ** Źródło: wywiad przeprowadzony przez Macieja Stasińskiego, „Gazeta Wyborcza”, 29–30 sierpnia 2009 ** Zobacz też: [[Emir Kusturica]] ==G== * Gdy ludzie u władzy dopuszczają się straszliwej zbrodni, już nawet nie udają, że chcą ją ukryć jakąś inscenizacją (albo reinterpretacją), która ukaże ją jako czyn szlachetny. W Gazie i na Zachodnim Brzegu, w Ukrainie i tak dalej zbrodnię chełpliwie prezentuje się jako to, czym ona jest w rzeczywistości. Media słusznie nazwały dewastację Gazy pierwszym ludobójstwem nadawanym na żywo. Hasło „sprawiedliwość, żeby zostać wymierzona, musi być widziana” zostaje odwrócone: zło, żeby być czynione, musi być widziane właśnie jako czyste zło, nieukrywane za uczciwą sprawą. ** Źródło: [https://krytykapolityczna.pl/swiat/zizek-trocki-ludobojstwo-w-gazie/ ''Lekcja Trockiego na czasy transmitowanego ludobójstwa''], przeł. Aleksandra Paszkowska, krytykapolityczna.pl, 24 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[ludobójstwo w Strefie Gazy]], [[Ukraina]], [[zbrodnia]] * Grozi nam demokracja, w której wszystko zostaje zredukowane do zrytualizowanych i pustych w środku skorup. Najdoskonalsze ucieleśnienie tego zjawiska stanowią dziś Berlusconi i Putin: wybory są tylko formalnością, one jedynie „zatwierdzają” władzę. Zarówno Putin, jak i Berlusconi mają poparcie 60 proc. wyborców – mimo że sytuacja gospodarcza w obu krajach bardzo się pogorszyła. Nic dziwnego, że są tak bliskimi przyjaciółmi. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] ** Zobacz też: [[Władimir Putin]], [[Silvio Berlusconi]] ==I== * I nawet jeżeli nasi premierzy czy prezydenci bywają błaznami, nie powinniśmy się śmiać z nich zbyt głośno. Jest taki dowcip braci Marx: „Ten człowiek wygląda jak skorumpowany kretyn i zachowuje się jak skorumpowany kretyn – ale to nie powinno nikogo mylić. On naprawdę jest skorumpowanym kretynem”. To samo można powiedzieć o teflonowych politykach-klaunach: mimo że są tym, kim wydają się być, ich wygląd i tak kompletnie nas myli.<br />Mamy do czynienia z postmodernistycznymi politykami, od których nikt nie oczekuje, że zrealizują swój wyborczy program. To czyni ich odpornymi na wszelką sensowną krytykę: bo skoro ich słowa i tak nic nie znaczą, to co w ogóle można im zarzucić. To się zaczęło jeszcze za Reagana (nic dziwnego, że pionier tego trendu był aktorem): jego popularność szła do góry właśnie wtedy, gdy dziennikarze wytykali mu kłamstwa lub błędy. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] ** Zobacz też: [[Ronald Reagan]], [[polityka]] * Interesujące byłoby ponowne odczytanie wyjściowego programu Solidarności – nie ma tam nic na temat kapitalizmu. Więcej natomiast na temat społecznego marzenia. Sądzę, że powinniśmy walczyć o to dziedzictwo, jest to sprawą zasadniczą, w przeciwnym razie – jeśli to marzenie o zbiorowej solidarności zniknie – będziemy żyli w przerażającym społeczeństwie, w którym rywalizacja rynkowa będzie współistniała z nowym rodzajem trybalizmu. Strasznie będzie się żyło w takim społeczeństwie. My – państwa postkomunistyczne, ujmując to w marksistowsko-mesjanistycznym stylu, mamy misję odnalezienia nowej formy… nie żartuję!… tak, żartuję, ale myślę o tym całkiem poważnie, wynalezienia nowej formy życia społecznego, która mogłaby uniknąć starych pułapek. Może jesteśmy w stanie ocalić ludzkość… ** Źródło: [[Edwin Bendyk]], ''Koniec transformacji…'', „Krytyka Polityczna”, 19/2009. ** Zobacz też: [[Solidarność]], [[kapitalizm]] ==J== * Jest taki stary dowcip. Pytają Marksa, Engelsa i Lenina, kogo wolą: żonę czy kochankę. Marks odpowiada: „Żonę”. Engels: „Kochankę”. A Lenin mówi: „Obie”. I wszyscy się dziwią: „Jak to, Lenin, przecież z ciebie jest taki asceta. Po co ci żona i kochanka?”. A on wyjaśnia: „Jak to po co? Kochance będę mówił, że jestem u żony, a żonie, że u kochanki”. „No, ale co będziesz robił w tym czasie?”. Lenin na to: „Jak to co? Uczył się”. Kiedy byłem w szkole, na wszystkich ścianach wisiało przesłanie Lenina do młodych ludzi: „Uczitsia, uczitsia, uczitsia”. Dziś znowu jest aktualne. ** Źródło: ''Jeżeli Boga nie ma, wszystko jest zakazane'', „Europa”, 24 marca 2007. ** Zobacz też: [[edukacja]] ==K== * Każdy idiota potrafi podążać za naturą, ale czy nie jest prawdziwie wielką rzeczą powiedzieć: „Kocham cię tak bardzo, że złamię dla ciebie wszystkie prawa przyrody”? ** Opis: o [[homoseksualizm]]ie * Kino jest najbardziej perwersyjną ze sztuk nie daje ci tego, czego pożądasz, ale mówi jak pożądać. ** Zobacz też: [[kino]] * Komunizmu nie da się obronić w żaden sposób. To była totalna porażka. Z kolei spóźnieni antykomuniści, których pełno w Polsce, na Węgrzech czy w Słowenii, na pytanie, dlaczego nasze życie bywa nadal tak podłe, skoro kapitalizm jest lepszy od socjalizmu, odpowiadają: „Ponieważ to jeszcze nie jest prawdziwy kapitalizm. Nadal rządzi nami wąska grupa komunistów. Dlatego potrzebujemy nowej czystki, musimy powtórzyć antykomunistyczną rewolucję”. To niezwykle zabawne, że dzisiejsi antykomuniści używają najbardziej zużytej goszystowskiej kliszy, zgodnie z którą demokracja w kapitalizmie to jedynie maska, skrywająca bezwzględną władzę wąskiej sekty bogaczy. Innymi słowy, ci spóźnieni neofici antykomunizmu nie dostrzegają, że to, co demaskują jako wypaczony pseudokapitalizm, jest w rzeczywistości kapitalizmem ''tout court''. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] ** Zobacz też: [[komunizm]], [[kapitalizm]] * Kto zdaniem Hegla przekazuje władzę w ręce ekspertów, ten wybiera totalitaryzm. Na czele państwa konieczny jest zawsze element przypadkowości, co w wypadku monarchii gwarantują więzy krwi. W przeciwnym razie mamy do czynienia z aparatem państwowym, gdzie wszystko jest w pełni zorganizowane. Kwestie te są bardzo aktualne, zwłaszcza jeśli spojrzeć na to, co dzieje się w Grecji i we Włoszech. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. ** Zobacz też: [[przypadek]], [[technokracja]], [[totalitaryzm]] * Któż z nas byłby w stanie dalej zajadać się kotletami schabowymi po wizycie w podobnej do fabryki farmie, gdzie świnie są niemal ślepe i ledwo chodzą, gdzie tuczy się je wyłącznie po to, by je zarżnąć? ** Źródło: ''Przemoc. Sześć spojrzeń z ukosa'', przeł. Antoni Górny, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2010 ISBN 978-83-7495-851-6, s. 56. ** Zobacz też: [[cierpienie]], [[mięso]], [[prawa zwierząt]] ==L== * Liberalnych cyników i religijnych fundamentalistów łączy jedna wspólna cecha: jedni i drudzy utracili wiarę we właściwym sensie tego słowa. Symptomatyczne, że dla jednych i drugich twierdzenia dotyczące religii mają charakter quasi-empiryczny, pretendujący do bezpośredniej wiedzy. ** Źródło: ''Lacan. Przewodnik Krytyki Politycznej'', Warszawa 2007. ==M== * Małe księgarnie, gdzie godzinami można szperać po regałach, wymierają. Księgarnie internetowe, jak Amazon, nie nadają się do takich poszukiwań. Można tam co najwyżej zamówić książkę, którą się już zna. Na tym zresztą polega różnica między gazetą a internetem. Sieć jest tak wielka, że daje informacje tylko na temat tego, czego się szukało. Czytając gazety, można natomiast trafić na coś, o czym nie miało się bladego pojęcia. Mam oczywiście na myśli dobre gazety. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. ** Zobacz też: [[księgarnia]], [[internet]] * Mężczyzna nigdy nie kocha się z rzeczywistą kobietą, on zawsze kocha się z fantazją na temat kobiety, w tym znaczeniu seks jest tylko rodzajem masturbacji. ** Zobacz też: [[masturbacja]], [[seks]] * Miłość bez okrucieństwa jest bezsilna; okrucieństwo bez miłości jest ślepą, szybko wygasającą namiętnością. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/ZizekDyktaturaproletariatuwGothamCity/menuid-197.html ''Dyktatura proletariatu w Gotham City'', krytykapolityczna.pl, 24 sierpnia 2012] ** Zobacz też: [[miłość]] * Moje wyobrażenie piekła to party w amerykańskim stylu. Proszą mnie o prelekcję i dodają: „Po wykładzie będzie mały bankiet” – wiem, że to piekło. Wszyscy ci sfrustrowani idioci, którzy podchodzą i mówią: „Profesorze Żiżek, wiem, że musi pan być zmęczony, ale…”. Pieprzcie się. Skoro wiecie, że jestem zmęczony, po co mnie zagadujecie? Naprawdę staję się coraz bardziej stalinistą. Liberałowie zawsze twierdzą, że zwolennicy totalitaryzmu lubią ludzkość jako taką, ale nie mają zrozumienia dla konkretnych ludzi, prawda? OK, idealnie pasuje to do mnie. Ludzkość? Tak, jest w porządku – parę świetnych rozmów, nieco wielkiej sztuki. Konkretni ludzie? Nie, 99 procent to nudni idioci. ** Źródło: Decca Aitkenhead, ''Trochę błazen, trochę prorok'', „The Guardian”, tłum. „Forum”, 25 czerwca 2012. ** Zobacz też: [[ludzkość]] * Myślę, że wolność jest czymś, co trzeba zdobyć i że wyzwolenie bardzo boli. Dlatego mam gigantyczny problem z dominującą dziś etyką, która opiera się na samorealizacji – „Musisz pozostać wierny samemu sobie”. Tymczasem, jeżeli chcesz być wierny samemu sobie, musisz zreprodukować całe to g...., które jest w środku. Przecież w nas samych są także rzeczy odrażające. Jestem starym lewakiem. Ale na poziomie psychologicznym mam konserwatywną i pesymistyczną wizję człowieka – w każdym z nas jest coś strasznego i za wszelką cenę musimy to zniszczyć. ** Źródło: ''Jeżeli Boga nie ma, wszystko jest zakazane'', „Europa”, 24 marca 2007. ** Zobacz też: [[człowiek]], [[samorealizacja]], [[wolność]] ==N== * Nasze działanie w codziennym życiu jest w ogromnym stopniu regulowane przez to, co w psychoanalizie nazywa się fetyszystycznym wyparciem: „Je sais, mais quand meme”, czyli: „Wiem, ale mimo wszystko”. Jesteśmy w stanie wyobrazić sobie katastrofalne konsekwencje własnego postępowania, ale mimo to zakładamy, że sprawy jakoś się ułożą. Jest absolutnie kluczową sprawą, aby zanalizować ten fenomen w dzisiejszej ekonomii. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 wywiad w „Newsweeku”, 5 stycznia 2010] * Naszym obowiązkiem jest, by w pełni wspierać opór Kurdów wobec tureckiej inwazji i kategorycznie osądzać brudne gierki, jakie toczą ich kosztem mocarstwa, w tym Zachód. W czasie, gdy państwa wokół nich powoli, ale konsekwentnie osuwają się w nową formę barbarzyństwa, Kurdowie pozostają jedynym blaskiem nadziei w regionie. Wsparcie dla nich leży również w naszym własnym interesie. Gra toczy się o nowy porządek światowy. Jeśli pozostawimy Kurdów na pastwę losu, korzenie zapuści nowy porządek, w którym nie będzie już miejsca na dziedzictwo emancypacyjne Europy. Jeśli Europa odwróci się plecami do Kurdów, sama się zdradzi. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/naszaeuropa/7,168189,25367308,slavoj-zizek-dlaczego-kurdowie-jednak-sa-aniolami.html ''Slavoj Żiżek: Dlaczego Kurdowie jednak są aniołami''], tłum. Michał Kokot, wyborcza.pl, 2 listopada 2019. ** Zobacz też: [[Kurdowie]] * Nie ograniczajmy się do szanowania innych, proponujmy im w zamian wspólną walkę, bo nasze dzisiejsze problemy są wspólne. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/ZizekCzegochceEuropa/menuid-1.html ''Czego chce Europa?'', krytykapolityczna.pl, 31 sierpnia 2011] ==O== * Obawiam się, że przepaść pomiędzy rzeczywistymi odczuciami społeczeństwa i niemożliwością ich wyrażenia za pomocą polityki może stać się czymś bardzo groźnym. Zwłaszcza jeśli z góry uznamy, że nie ma na to żadnej rady. Na tym polega mój problem z dzisiejszą demokracją, a nie na totalitarnym marzeniu, o które podejrzewają mnie strażnicy prawomyślności. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] ** Zobacz też: [[demokracja]] * Odwiedziłem Belgrad jakieś 10 lat temu i miałem niezwykle traumatyczne spotkanie z kilkoma typami rozkochanymi w nacjonalizmie. (…) Oni powiedzieli: „Jeżeli chce się być normalnym obywatelem dzisiejszego świata, trzeba przestrzegać nieskończonej ilości reguł. Nie można palić w miejscach publicznych, nie można bić swojej żony itd. Trzeba nieustannie uważać, co się robi. A jeżeli jest się nacjonalistą, można robić niemal wszystko. Można nawet zabijać”. ** Źródło: ''Jeżeli Boga nie ma, wszystko jest zakazane'', „Europa”, 24 marca 2007. ** Zobacz też: [[Belgrad]], [[nacjonalizm]] * „Osobowość autorytarna” oznacza ostatecznie taką postać podmiotowości, która „irracjonalnie” upiera się przy swym specyficznym sposobie życia i – w imię własnej rozkoszy – odrzuca liberalne dowody wykazujące, na czym polegać mają jej „prawdziwe” interesy. Teoria „autorytarnej osobowości” stanowi jedynie wyraz resentymentu lewicowo-liberalnej inteligencji wobec faktu, że „nieoświecone” klasy robotnicze nie są skłonne zaakceptować jej przywództwa: stanowi ona wyraz niezdolności inteligencji do sformułowania pozytywnej teorii tego robotniczego oporu. ** Opis: o jednostce autorytarnej. ** Źródło: ''Raduj się swoim narodem, jak sobą samym!'', „Nowa Krytyka”, 5 lutego 2008. * Ostatecznym pokazem siły ze strony rządzącej ideologii jest zezwolenie na ostrą krytykę. W dzisiejszych czasach nie brakuje nam antykapitalizmu. Zalewają nas negatywne doniesienia o potwornościach kapitalizmu: (…) korporacje, które bezlitośnie zatruwają nasze środowisko naturalne, skorumpowanych bankierów otrzymujących niebotyczne uposażenia, chociaż ich upadające banki ratowane są z publicznych pieniędzy, warsztaty produkcyjne, w których dzieci pracują, jak niewolnicy. A jednak jest w tym haczyk: w tych wypowiedziach nie kwestionuje się demokratyczno-liberalnych ram określających pole walki z tymi nadużyciami. Celem (wyraźnie określonym lub wskazanym tylko aluzyjnie) jest zdemokratyzowanie kapitalizmu, rozciągnięcie demokratycznej kontroli poprzez nacisk mediów, interpelacje parlamentarne, ostrzejsze prawo, uczciwe śledztwo policyjne itd. Krytyka nigdy nie dotyczy instytucjonalnych zrębów (burżuazyjnego) demokratycznego państwa. Ład ten pozostaje święty nawet dla najbardziej radykalnych form „etycznego antykapitalizmu”. ** Źródło: ''Spisek kontrolowany'', „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 24 stycznia 2011. ==P== * Paradoksalnie, ograniczenia naszej wolności, które narzucają nam zagrożenia ekologiczne, wynikają z gwałtownego wzrostu naszej wolności i siły. Nasza coraz większa zdolność do przekształcania natury, może zdestabilizować podstawowe parametry geologiczne życia na Ziemi. Fakt, że ludzkość staje się czynnikiem geologicznym, wskazuje na początek nowej ery – ochrzczonej przez naukowców mianem „antropocenu”. Po ostatnich trzęsieniach ziemi w Chinach pojęcie antropocenu nabiera nowej aktualności. Budowa gigantycznej Zapory Trzech Przełomów spowodowała powstanie nowych wielkich sztucznych jezior, co w efekcie zwiększyło ciśnienie na skorupę ziemską i przyczyniło się do trzęsień ziemi. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Serwisklimatyczny/ZizekNiemaucieczkiprzedMatkaNatura/menuid-246.html krytykapolityczna.pl, 27 czerwca 2010] ** Zobacz też: [[natura]], [[Chiny]] * Postkolonializm to wynalazek paru bogatych facetów z Indii, którzy dostrzegli, że mogą zrobić niezłą karierę na zachodnich uniwersytetach, pogrywając poczuciem winy białych liberałów. ** Źródło: „Forum”, 26 kwietnia 2013. * Powierzchowny hollywoodzki marksizm Camerona (niezdarne faworyzowanie klas niższych i karykaturalne przedstawienie okrutnego egotyzmu bogaczy) nie powinien nas zwieść. Pod tym współczuciem dla biednych tkwi reakcyjny mit, po raz pierwszy w pełni rozwinięty w „Kapitanach zuchach” Rudyarda Kiplinga. Mit ten traktuje o młodej bogatej osobie w kryzysie, której poprzez przelotny bliski kontakt z pełnokrwistym życiem biedoty przywrócona zostaje witalność. Za litością dla ubogich czai się ich wampiryczne wykorzystanie. ** Źródło: ''Powrót dzikich'', „New Statesman”, tłum. „Forum”, 15 marca 2010. ** Zobacz też: [[James Cameron]] * Powinniśmy oddać całą należytą powagę terminom „globalne obywatelstwo” i „wspólna troska”. Taka potrzeba zaangażowania i ustanowienia globalnej organizacji politycznej, która zneutralizuje i skanalizuje mechanizmy rynkowe, odpowiada prawdziwej perspektywie komunistycznej. To właśnie tego rodzaju odwołanie do „dóbr wspólnych” uzasadnia wskrzeszenie pojęcia takiego jak komunizm. ** Źródło: ''Życie u kresu czasu'', „Krytyka Polityczna”, 19/2009. ** Zobacz też: [[komunizm]] * Prawdziwym zagrożeniem dla europejskiej tradycji są właśnie ludzie tacy jak Breivik, samozwańczy obrońca Europy, który zabijał „z miłości” do niej: z takimi przyjaciółmi Europie nie potrzeba wrogów. Jeśli Breivik brał na poważnie swoją miłość do Europy, powinien był pójść za radą ojca i się zabić. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/ZizekCzegochceEuropa/menuid-1.html ''Czego chce Europa?'', krytykapolityczna.pl, 31 sierpnia 2011] ** Zobacz też: [[Europa]], [[Anders Behring Breivik]] * Proszę sobie przypomnieć choćby historię Polski po 1989 roku: kiedy komunizm upadł, cyniczni ekskomuniści nadawali się zazwyczaj lepiej do sprawowania władzy niż dawni dysydenci. Dlaczego tak było? To nie był żaden spisek, który przywołują wasi bliźniacy. Stało się tak dlatego, że o ile bohaterowie antykomunistycznych rewolt nadal śnili na jawie, dawni komuniści nie mieli najmniejszych kłopotów z zaakceptowaniem bezlitosnych reguł kapitalizmu. Oni okrucieństwo mieli we krwi. To był wielki paradoks postkomunistycznego świata: antykomunistyczni bohaterowie stanęli po stronie utopijnego snu o prawdziwej demokracji, a dawni komuniści wybrali okrutną rzeczywistość skuteczności rynku, włącznie z korupcją i wszelkimi brudnymi sztuczkami. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] ** Zobacz też: [[Polska]], [[demokracja]] * Przez całe stulecia ludzkość nie musiała się martwić o wpływ działalności produkcyjnej na środowisko – przyroda była w stanie dostosować się do wyrębu lasów, korzystania z węgla i ropy itd. Być może jednak zbliżamy się do jej punktu załamania – nie możemy być tego pewni, ponieważ tego rodzaju punkty widać dopiero wówczas poniewczasie. W takiej sytuacji gadanie o antycypacji, ostrożności i kontroli ryzyka staje się bezsensowne, ponieważ mamy do czynienia z „nieznanymi niewiadomymi”. ** Źródło: ''Życie u kresu czasu'', „Krytyka Polityczna”, 19/2009 * Przypadek Chin pokazuje, że związek między demokracją a kapitalizmem został ostatecznie zerwany. To jest właśnie tak niepokojące w dzisiejszych Chinach. Obawiam się, że ta wersja autorytarnego kapitalizmu jest nie tylko przywołaniem naszej przeszłości – fazy dzikiego kapitalizmu – ale także zapowiedzią przyszłości. Bo co się stanie, jeśli chińska kombinacja okaże się wydajniejsza niż liberalny kapitalizm? ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] * Przypomnijmy sobie niesławne oblężenie Sarajewa w latach 1992–1995: to, że „normalne” europejskie miasto z pół milionem mieszkańców będzie otoczone, zagłodzone, regularnie bombardowane, a jego obywatele zastraszeni ogniem snajperów itd.., że wszystko to będzie trwało przez trzy lata, przed rokiem 1992 uznano by za coś niewyobrażalnego – zachodnie mocarstwa mogły z łatwością przełamać oblężenie i stworzyć bezpieczny korytarz prowadzący do miasta. (…) A potem, bardzo szybko, zaczęto traktować oblężenie jako coś „normalnego”... ** Źródło: ''Życie u kresu czasu'', „Krytyka Polityczna”, 19/2009. ==S== * Stoimy w obliczu bezwstydnego cynizmu globalnego porządku, którego stróże jedynie wyobrażają sobie, że wierzą w swoje ideały demokracji, prawa człowieka i tak dalej. Poprzez takie działania, jak przecieki WikiLeaks wstyd – nasz wstyd za to, że tolerujemy taką władzę nad sobą – staje się jeszcze większy poprzez jej upublicznienie. Kiedy Stany Zjednoczone dokonują interwencji w Iraku na rzecz zaprowadzenia tam świeckiej demokracji, a konsekwencją jest wzmocnienie religijnego fundamentalizmu i o wiele silniejszy Iran, nie jest to tragiczny błąd polityka działającego ze szczerego serca, ale przypadek cynicznego oszusta, który załatwił sam siebie własną bronią. ** Źródło: ''Spisek kontrolowany'', „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 24 stycznia 2011. ** Zobacz też: [[WikiLeaks]] * Sympatyczne, stopniowe reformy dokonywane za przyzwoleniem wszystkich działają może na poziomie lokalnym. Tyle że lokalizm należy do tej samej kategorii co ekologiczne jabłka i recykling – ma poprawiać nasze samopoczucie. A dziś wielkie pytanie brzmi: jak zorganizować się do działania globalnego, na poziomie międzynarodowym, bez powrotu do rządów autorytarnych? ** Źródło: Decca Aitkenhead, ''Trochę błazen, trochę prorok'', „The Guardian”, tłum. „Forum”, 25 czerwca 2012. ==T== * Ta reforma to antyintelektualny zwrot zgodny z logiką najbardziej prostackiej nomenklatury. Przypomina działania reżimu w byłej Jugosławii, gdy komuniści tracili już władzę. Ostatnim ich zrywem była próba kontrolowania szkolnictwa i podporządkowania go życiu społecznemu. Tak samo dzieje się dzisiaj. Uniwersytet staje się rynkiem. Słyszymy: „Nie potrzebujemy intelektualistów, którzy tworzą krytyczne sposoby widzenia świata. Potrzebujemy specjalistów, którzy rozwiążą problemy zwykłych ludzi”. Co to oznacza? Zredukowanie ludzi do roli ekspertów oznacza mierzenie się ze sformułowanymi już problemami. Prawdziwa refleksja zaś to nie rozwiązywanie cudzych problemów, ale pytanie o to, jak te problemy są formułowane. ** Opis: o systemie bolońskim wprowadzonym m.in. na polskich uczelniach. ** Źródło: [http://cjg.gazeta.pl/CJG_Lodz/1,104407,9574289,Zizek_w_Lodzi_i_katastrofa_wspolczesnego_swiata.html gazeta.pl, 10 maja 2011] * Tak, można wyprowadzić bezpośredni rodowód marksizmu z chrześcijaństwa. Tak, chrześcijaństwo i marksizm powinny walczyć po tej samej stronie barykady. ** Źródło: ''Kruchy Absolut'', Warszawa 2009 ** Zobacz też: [[marksizm]] * Ta samonapędzająca się, frenetyczna cyrkulacja kapitału jest dowodem, że pieniądz stanowi ostateczną rzeczywistość naszego życia, że jest bestią, której nigdy nie oswoimy. Tak jak miłość, ideologia jest ślepa. Co z tego, że my w coś nie wierzymy? W pewnym sensie to ideologia wierzy za nas.<br />Zacytuję moją ulubioną anegdotę. Niels Bohr, wielki fizyk, miał kiedyś gościa. Zobaczył on nad drzwiami Bohra końską podkowę – jak pan wie, podkowa ma odganiać złe duchy. Zapytał Bohra: „Słuchaj, Niels, czy ty naprawdę w to wierzysz?”. Na co Bohr odpowiedział: „Oczywiście, że nie. Ale powiesiłem ją, ponieważ powiedziano mi, że ona działa nawet gdy się w nią nie wierzy”. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] ** Zobacz też: [[Niels Bohr]] * To, co jawi się jako przeszkoda na drodze do pełnego utożsamienia społeczeństwa ze sobą, jest tak naprawdę jego warunkiem: dzięki przerzuceniu na Żyda roli ciała obcego, które wprowadza do organizmu społecznego rozpad i antagonizm, możliwe staje się społeczeństwo jako spójna i harmonijna całość. ** Źródło: ''Ciesz się swoim symptomem!'', 1992. ** Opis: o istocie [[antysemityzm]]u. * To, czego nie jesteśmy dziś w stanie sobie nawet wyobrazić, to idea rewolucji, czy to seksualnej, czy społecznej. Być może w dzisiejszych, nieświeżych czasach rozmnażających się bez liku apeli o tolerancję, powinniśmy podjąć ryzyko przywołania wyzwalającego wymiaru takich „ekscesów”. ** Zobacz też: [[rewolucja]] * Tym, co kategorycznie opiera się uniwersalizacji jest raczej szczególna struktura narodowych stosunków wobec radości: „…dlaczego Inny pozostaje Innym? Na czym polega Sprawa naszej nienawiści do niego, naszej nienawiści do niego w samym jego istnieniu? Jest to nienawiść radości w Innym. Taka jest najogólniejsza formuła współczesnego rasizmu, którego jesteśmy dzisiaj świadkami: jest to nienawiść do określonego sposobu, w jaki Inny doznaje swej radości. (…) Zagadnienie tolerancji lub nietolerancji nie ma żadnego związku z przedmiotem nauki czy z prawami człowieka.” ** Opis: o istocie [[rasizm]]u. ** Źródło: ''Raduj się swoim narodem, jak sobą samym!'', „Nowa Krytyka”, 5 lutego 2008 ==U== * Uważam, że w chrześcijaństwie Duch Święty ma dużo wspólnego z wyidealizowanym kolektywem w wizji partii komunistycznej – to uświadomiona zbiorowość ludzi dobrej woli. ** Źródło: rozmowa Wojciecha Orlińskiego, [http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/artykuly/20090606_obcasy_zizek_03.jpg ''Jezus był leninistą'', „Wysokie Obcasy”, 6 czerwca 2009] ** Zobacz też: [[Duch Święty]] ==W== * W Ameryce trwa dziś niezwykle istotna debata na temat powszechnej opieki medycznej. Jest tak istotna, bo godzi w samo serce ideologii wolnego wyboru. Wolność wyboru jest oczywiście czymś bardzo cennym, ale funkcjonuje dobrze jedynie wówczas, gdy podlega pewnym ograniczeniom. Dziś, w dobie społeczeństwa ryzyka, ideologia wolnego wyboru usiłuje nam kłamliwie sprzedać niepewność – choćby tę wynikającą z demontażu państwa opiekuńczego – jako obietnicę nowych wolności. Fakt, że jesteśmy zmuszeni zmieniać pracę raz do roku, zatrudniać się na podstawie krótkoterminowych kontraktów, przedstawia się jako szansę na uwolnienie od ograniczeń stałego zatrudnienia, możliwość zdefiniowania się od nowa, sposobność do odkrycia potencjału naszej osobowości. A jeśli ktoś zaczyna mówić o niepokojach związanych z tą sytuacją, natychmiast słyszy, że po prostu nie dojrzał do życia w dzisiejszym świecie z jego nowymi swobodami. ** Źródło: [http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/zizek-dla-newsweeka--dlaczego-kapitalizm-zawsze-zwycieza,51206,6 Wywiad w Newsweeku, 5 stycznia 2010] * W każdym razie ja nie kupuję od liberałów idei „rewolucji bez rewolucji”, tego, że wszystko się zmieni, a nikt nie zostanie skrzywdzony. Niestety, każda prawdziwa zmiana boli. ** Źródło: ''Jeżeli Boga nie ma, wszystko jest zakazane'', „Europa”, 24 marca 2007. ** Zobacz też: [[liberalizm]] * W naszym codziennym życiu roi się od spraw w których właściwym postępowaniem byłoby niedomówienie. W „Skradzionych pocałunkach” Delphine Seyrig wyjaśnia swojemu młodszemu kochankowi różnicę między uprzejmością a taktem: „Wyobraź sobie, że wchodzisz przypadkiem do łazienki, w której stoi naga kobieta pod prysznicem. Uprzejmość wymaga, byś szybko zamknął drzwi, mówiąc: ''Pardon, Madame!'', natomiast taktem byłoby zamknięcie drzwi ze słowami: ''Pardon, Monsieur!''”. Tylko w tym drugim przypadku, udając, że nie zobaczyliśmy na tyle dużo, by dostrzec płeć osoby pod prysznicem, okazujemy prawdziwy takt. ** Źródło: ''Spisek kontrolowany'', „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 24 stycznia 2011. ** Zobacz też: [[uprzejmość]], [[takt]] * W partii komunistycznej krążyła nawet teoria o znaczeniu brody w marksizmie. Marks – ogromna i bezładna. Engels – trochę mniejsza i jakby bardziej zadbana. Lenin – wypielęgnowana adwokacka bródka. Stalin – tylko wąsy. Mao – ogolony. Wniosek: im mniejszy zarost u marksisty, tym mniej ma ciekawego do powiedzenia! ** Źródło: rozmowa Wojciecha Orlińskiego, [http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/artykuly/20090606_obcasy_zizek_01.jpg ''Jezus był leninistą'', „Wysokie Obcasy”, 6 czerwca 2009] ** Zobacz też: [[Karol Marks]] * W porównaniu z Napoleonem był okazem ludzkiego ciepła. ** Opis: w odpowiedzi na pytanie, czy [[Maximilien de Robespierre|Maximilian Robespierre]] był potworem. ** Źródło: wywiad przeprowadzony przez Macieja Stasińskiego, „Gazeta Wyborcza”, 29–30 sierpnia 2009. * W stalinizmie największe okropieństwa były dziełem dobrych ludzi. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. ** Zobacz też: [[stalinizm]] * Współczesne formy „paranoidalnego” nadmiernego utożsamiania się są wewnętrzną odwrotnością uniwersalizmu Kapitału, wewnętrzną reakcją na ten uniwersalizm. Im bardziej logika Kapitału nabiera cech uniwersalnych, tym bardziej jej przeciwieństwo przyjmuje cechy „irracjonalnego fundamentalizmu”. Innymi słowy, nie ma stąd wyjścia tak długo, jak długo wymiar uniwersalny naszej formacji społecznej będzie definiowany w kategoriach Kapitału. Kapitał jest ostateczną siłą „wydziedziczania”, która podkopuje każdą trwałą tożsamość społeczną, i pozwala zinterpretować „późny kapitalizm” jako epokę, w której tradycyjna trwałość pozycji ideologicznych (autorytet patriarchalny, utrwalone role seksualne, itd.) stają się przeszkodą na drodze do niczym nie pohamowanego utowarowienia każdego życia. ** Opis: o narastającej walce pomiędzy globalnym kapitalizmem, a tożsamością lokalną. ** Źródło: ''Raduj się swoim narodem, jak sobą samym!'', „Nowa Krytyka”, 5 lutego 2008 * W tym samym czasie, gdy ''Avatar'' zarabia pieniądze na całym świecie, ma miejsce coś, co dziwnie przypomina jego fabułę. Górzyste tereny indyjskiego stanu Orissa, zamieszkane przez lud Dongria Kondh, zostały sprzedane koncernom wydobywczym, które planują eksploatację tamtejszych ogromnych zasobów boksytu (wartych co najmniej 4 bln dolarów). W odpowiedzi na ten projekt wybuchła maoistowska (naksalicka) zbrojna rebelia. (…) W Orissie nie ma szlachetnie urodzonych księżniczek czekających, aż biali bohaterowie je uwiodą i pomogą ich ludowi. Są tylko maoiści organizujący głodujących chłopów. (…)<br />Ci sami ludzie, którzy z przyjemnością oglądają ''Avatara'' i podziwiają zbuntowanych tubylców, wedle wszelkiego prawdopodobieństwa ze zgrozą odwróciliby się od naksalitów, odrzucając ich jako zbrodniczych terrorystów. Prawdziwym awatarem jest więc sam ''Avatar'' – film zastępujący rzeczywistość. ** Źródło: ''Powrót dzikich'', „New Statesman”, tłum. „Forum”, 15 marca 2010. ** Zobacz też: [[Avatar]] * WikiLeaks jest zatem zagrożeniem dla oficjalnego funkcjonowania władzy. Prawdziwym celem tej operacji nie były brudne szczegóły ani odpowiedzialne za nie osoby; celem nie byli ludzie będący u władzy, ale sama władza, jej struktura. Nie powinniśmy zapominać, że na władzę składają się nie tylko instytucje i zasady ich działania, ale także legalne („normalne”) sposoby jej kwestionowania (prasa, organizacje pozarządowe itd.). (…) WikiLeaks zakwestionowało władzę poprzez zakwestionowanie normalnych kanałów kwestionowania władzy i ujawniania prawdy. ** Źródło: ''Spisek kontrolowany'', „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 24 stycznia 2011. ** Zobacz też: [[władza]] * Wszelkie problemy gospodarcze, jakie nas dzisiaj nękają, wymknęły się spod kontroli demokratycznej. Tam, gdzie jest to istotne, demokracja nie działa. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. ==Z== * Zmiana amerykańskiej polityki w stosunku do wojny w Ukrainie jest w rzeczywistości wymierzona nie w Ukrainę, ale w samą Europę, w jej emancypacyjne dziedzictwo. ** Źródło: [https://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/najlepsze-rozwiazanie-dla-europy-pryncypialny-pragmatyzm-moze-nawet-sojusz-z-chinami/ ''Najlepsze rozwiązanie dla Europy? Pryncypialny pragmatyzm. Może nawet sojusz z Chinami''], przeł. Aleksandra Paszkowska, krytykapolityczna.pl, 20 lutego 2025. ** Zobacz też: [[Europa]], [[Ukraina]], [[Stany Zjednoczone]] ==Ż== * Żadne z rozwiązań proponowanych w ciągu ostatniego stulecia – może z wyjątkiem państwa socjalnego i paru innych pożytecznych pomysłów – nie daje nam odpowiedzi, co dalej. Potrzebujemy świeżego spojrzenia i nowych pomysłów. ** Źródło: rozmowa Arno Widmanna, ''Cena wolności'', „Frankfurter Rundschau”, tłum. „Forum”, 23 stycznia 2012. {{SORTUJ:Žižek, Slavoj}} [[Kategoria:Filozofowie]] [[Kategoria:Krytycy kultury]] [[Kategoria:Marksiści]] [[Kategoria:Myśliciele ateistyczni]] [[Kategoria:Psychoanalitycy]] [[Kategoria:Publicyści]] [[Kategoria:Słoweńscy pisarze]] [[Kategoria:Słoweńscy naukowcy]] [[Kategoria:Socjologowie]] [[Kategoria:Teoretycy kultury]] c33x2zl6fucat374cifjingcs0s41sk Maria Czubaszek 0 10072 642540 639528 2026-05-16T03:30:55Z Nazwa1234 53893 /* Inne */ 642540 wikitext text/x-wiki [[Plik:Maria Czubaszek UW 2015.jpg|mały|{{center|Maria Czubaszek (2015)}}]] [[Plik:Maria Czubaszek by Zbigniew Kresowaty.jpg|mały|{{center|Maria Czubaszek<br />na portrecie [[w:Zbigniew Kresowaty|Zbigniewa Kresowatego]]}}]] '''[[w:Maria Czubaszek|Maria Alicja Czubaszek]]''' (1939–2016) – [[polska]] [[pisarz|pisarka]], [[felieton]]istka, [[dziennikarz|dziennikarka]], [[satyryk|satyryczka]], autorka tekstów [[piosenka|piosenek]]. Żona Wojciecha Karolaka. ==Wypowiedzi== ===''Marii Czubaszek blog niecodzienny''=== * Ale osobiście uwierzyłabym tylko kandydatowi, który startowałby w wyborach pod hasłem: „Nikt nie da wam tego, co ja wam obiecam”. ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,337455728,title,Na-to-licze,index.html blog] * Co myśmy, Polacy, takiego złego zrobili – pyta dzisiaj czytelniczka „Faktu” – że mamy takich reprezentantów na górze?<br />Pierwsza odpowiedź, jaka się nasuwa, to że dokonaliśmy złego wyboru. ** Zobacz też: „[[Fakt (gazeta)|Fakt]]”, [[Polacy]], [[wybór]] ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,1046031,title,Wszystko-dobre,index.html blog] * (…) prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo. ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,333057960,title,Kto-powiedzial,index.html?ticaid=5ff9f blog] ** Zobacz też: [[małżeństwo]], [[miłość]] * Są ludzie, których gdyby nie było, to by się ich wymyśliło. Ale są i tacy, którzy wprawdzie są, to by się ich nie wymyśliło. (…) Ja na przykład w życiu bym nie wymyśliła kogoś takiego jak posłanka Krystyna Pawłowicz. Żeby było dziwniej, pani profesor. ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,333057960,title,Kto-powiedzial,index.html?ticaid=5ff9f blog] ** Zobacz też: [[Krystyna Pawłowicz]] ===Wywiady=== * Do mnie co jakiś czas dzwoni jakaś taka oszalała pani z Polskiego Radia w Nowym Jorku. Zawsze pyta, jaki dowcip krąży po Warszawie. Akurat wtedy krążył taki nie najlepszy, ale nic mi nie przychodziło więcej do głowy i nie ma się też co wysilać, bo za to nie płacą, więc co mi do głowy przychodzi, to mówię. „Dlaczego Jarosław Kaczyński jest kawalerem? Bo najładniejszą dziewczynę poderwał mu Lech”. Zadzwoniła do mnie za tydzień i przed wejściem na antenę powiedziała „pani Mario, mieliśmy tyle telefonów od oburzonych słuchaczy, że jak można z żony prezydenta się śmiać?”. Ich to oburzyło. Ta granica jest cienka. ** Źródło: Seweryn Domagała, [http://www.sewi.pl/wywiady/rozmowa-o-kabarecie-czubaszek-andrus-gorski-i-halama/ ''Rozmowa o kabarecie – Czubaszek, Andrus, Górski i Halama'', 26 marca 2008] ** Zobacz też: [[dowcip]], [[Maria Kaczyńska]], [[Jarosław Kaczyński]], [[Lech Kaczyński]] * Niektóre kabarety są bardzo odważne, bo mają tak marne programy, że to jest odwaga z tym wystąpić. ** Źródło: Seweryn Domagała, [http://www.sewi.pl/wywiady/rozmowa-o-kabarecie-czubaszek-andrus-gorski-i-halama/ ''Rozmowa o kabarecie – Czubaszek, Andrus, Górski i Halama'', 26 marca 2008] ** Zobacz też: [[kabaret]] * Troszeczkę mi brakuje kabaretów typowo literackich granych przez aktorów zawodowych. Ale i tak się bardzo cieszę z tego, co się dzieje w tej chwili. ** Źródło: Seweryn Domagała, [http://www.sewi.pl/wywiady/rozmowa-o-kabarecie-czubaszek-andrus-gorski-i-halama/ ''Rozmowa o kabarecie – Czubaszek, Andrus, Górski i Halama'', 26 marca 2008] ** Zobacz też: [[aktor]] * W tamtych czasach jak się było w ciąży, to ja wiedziałam, że ją usunę. Nawet zrobiłam to dwa razy. I muszę przyznać, że jak czytam, że każda kobieta, która usunęła ciążę ma traumę do końca życia, to ja już prawie jestem przekonana, że ja nigdy z tego powodu nie miałam traumy. Zawsze mówiłam: „Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam”. ** Źródło: [http://uwaga.tvn.pl/55186,wideo,331974,nigdy_nie_chcialam_miec_dzieci,nigdy_nie_chcialam_miec_dzieci,reportaz.html ''Uwaga!'', TVN] ** Zobacz też: [[aborcja]], [[ciąża]] ==Cytaty z piosenek== * Miłość jest jak niedziela. ** Źródło: tytuł piosenki ** Zobacz też: [[niedziela]] * Rycz, mała, rycz,<br />płacz, maleńka, płacz<br />masz to u mnie od dziś. ** Źródło: ''Rycz, mała, rycz'' z repertuaru zespołu Vox * Wyszłam za mąż, zaraz wracam. ** Źródło: tytuł i fragment tekstu piosenki z repertuaru m.in. [[Ewa Bem|Ewy Bem]]. ==Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem== {{Osobne|Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem}} * A co do intuicji, to podejrzewam, że ja czegoś takiego w ogóle nie mam. Gdybym miała, tobym nie wyszła za pierwszego męża, bo by mi intuicja podpowiedział, że skoro przed ślubem nie był w moim typie, to i po ślubie nie będzie. ** Zobacz też: [[intuicja]], [[ślub]] * Bo ja nie lubię pisać do druku. Wolę dla aktorów, do radia. Jak piszę, wyobrażam sobie, jak to przeczytają: Kwiatkowska, Łazuka, Bończak czy Pokora. W gazecie tego nie ma. ** Zobacz też: [[Jerzy Bończak]], [[Irena Kwiatkowska]], [[Bohdan Łazuka]], [[Wojciech Pokora]], [[radio]] * Miłość przenosi góry, wyrzuca (czasem) śmieci, ale nie leczy z alkoholizmu. ** Zobacz też: [[alkoholizm]] * W czasie pisania siedzę. Na podłodze. Po turecku. (…) Oparta o tapczan, na którym wyleguje się pies. Nie mam biurka, bo jak siedzę tak, że mi nogi dyndają, to nic mi do głowy nie przychodzi. Mam taki niski stoliczek, na nim komputer… A kiedyś maszyna do pisania. Piszę jednym palcem, „metodą dzięcioła”, zawsze jest wielka radość, kiedy znajdę tę właściwą literę. ** Zobacz też: [[pisanie]], [[twórczość]] ==Nienachalna z urody== * Uważam, tak samo jak mój ukochany Woody Allen, że świat zmierza do katastrofy, a życie jest jak nogi. Niezależnie od tego czy krótkie, czy długie, zawsze są do dupy. ** Zobacz też: [[Woody Allen]] ==Inne== * Jakoś specjalnie się tym seksem nie zachwyciłam. W każdym razie nie odczułam takiej euforii, jak wtedy, gdy mając 16 lat pierwszy raz zapaliłam papierosa. Od razu wiedziałam, że to jest to, i dla tego warto żyć. Było wspaniale. ** Źródło: [https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/maria-czubaszek-wole-palenie-od-seksu/tlj9wwz fakt.pl] * Przepraszam za patos – co jest sensem życia? Przepraszam za szczerość – życie nie ma sensu. Może inaczej – są ludzie, których życie ma sens. Na przykład pani Szymborskiej, Jeremiego Przybory, Stefanii Grodzieńskiej, Woody’ego Allena. Bo robili coś fajnego. Ale życie takiego kogoś jak ja, kto niczego sensownego nie stworzył? To, czy ja jestem, czy mnie nie ma, to jakiego to ma znaczenie? Czy to ma jakiś sens? Nie ma sensu. Urodziłam się i muszę jakoś przeżyć do czasu, kiedy to się skończy. ** Źródło: [https://culture.pl/pl/tworca/maria-czubaszek culture.pl] * Przy życiu trzyma mnie świadomość, że umrę. Nic gorszego sobie nie wyobrażam jakby się okazało, że człowiek żyje wiecznie. ** Źródło: [https://www.krotoszynska.pl/kultura/maria-czubaszek-przy-zyciu-trzyma-mnie-swiadomosc-ze-umre/CJr5RDqzKQZypSzpDcVB krotoszynska.pl] ==O Marii Czubaszek== * A Czubaszek? „Nie lubię dzieci, więc je zabiłam i dobrze” – jak mam skomentować taką postawę? Można tylko otrzepać proch z naszych sandałów i wyjść czym prędzej w inne miejsce. I pomodlić się za tę nieszczęsną kobietę. ** Autor: [[Wojciech Cejrowski]], ''Niech nas pałują!'', „Gazeta Polska”, 28 marca 2012 ** Zobacz też: [[dziecko]] * (…) kobieta instytucja, od wielu lat działająca na terenie kraju, rozśmieszająca bardziej niż gaz rozśmieszający używany przez ZOMO, przeciwstawiana bywa patetycznej instytucji Matki Polki, Pierwsza Dama polskiej sceny kabaretowej, wybitna autorka, wybitnych skeczy, dosadny przykład na to, że palenie nie zabija, zwłaszcza poczucia humoru (…). ** Autor: [[Krystyna Kofta]] ** Źródło: Artur Andrus, Maria Czubaszek, ''Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem'', 2011 * (…) Marysia jest precyzyjna w tym co pisze. Dlatego uważam, że aktorzy nie byliby w stanie „haftować”, „sztukować” jej tekstów. Bo tam jedno wynika z drugiego. W swoim szaleństwie jest logiczna. ** Autor: [[Wojciech Karolak]] ** Źródło: Artur Andrus, Maria Czubaszek, ''Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem'', 2011 * Nie znosi swojej twórczości! (…) Ma bardzo niefrasobliwy stosunek do swoich tekstów. Nie prowadzi żadnego archiwum, na pytanie „masz?” zazwyczaj odpowiada „gdzieś mam”. ** Autor: [[Artur Andrus]] ** Źródło: Artur Andrus, Maria Czubaszek, ''Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem'', 2011 * Pamiętam Marię Czubaszek z dawnych lat. Lubiłem jej emitowane w radiowej Trójce monologi. Podobał mi się jej zjadliwy humor i bawiła mnie słowna ekwilibrystyka. Nie miałem pojęcia, że ta kobieta nosi w sobie ciężki problem. Dowiedziałem się o tym cztery lata temu, gdy pani Czubaszek publicznie oświadczyła, że nie ma dzieci, bo ich nie cierpi. Po chwili jednak okazało się, że ma dzieci, tylko one nie żyją, bo ich mama dwa razy „usunęła ciążę”. „Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam” – cieszyła się do mikrofonu, zapewniając, że nie odczuwa żadnej traumy. ** Autor: [[Franciszek Kucharczak]] ** Źródło: [https://gosc.pl/doc/3153548.Dlaczego-Maria-Czubaszek-nie-cierpiala-dzieci ''Dlaczego Maria Czubaszek nie cierpiała dzieci''], gosc.pl, 14 maja 2016 ** Zobacz też: [[dziecko]] ==Zobacz też== * ''[[60 minut na godzinę]]'' * ''[[Brzydula]]'' * [[Maggie Mekintosz Owens]] * ''[[Serwus, jestem nerwus]]'' * ''[[Spadkobiercy]]'' {{SORTUJ:Czubaszek, Maria}} [[Kategoria:60 minut na godzinę]] [[Kategoria:Autorzy słuchowisk]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy blogerzy]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze radiowi]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy satyrycy]] [[Kategoria:Polscy tekściarze]] [[Kategoria:Polskie aktorki niezawodowe]] [[Kategoria:Polskie aktorki telewizyjne]] 9du3vz90u91vo847szkaiv4jvbsqmgg 642541 642540 2026-05-16T03:42:01Z Nazwa1234 53893 /* Inne */ 642541 wikitext text/x-wiki [[Plik:Maria Czubaszek UW 2015.jpg|mały|{{center|Maria Czubaszek (2015)}}]] [[Plik:Maria Czubaszek by Zbigniew Kresowaty.jpg|mały|{{center|Maria Czubaszek<br />na portrecie [[w:Zbigniew Kresowaty|Zbigniewa Kresowatego]]}}]] '''[[w:Maria Czubaszek|Maria Alicja Czubaszek]]''' (1939–2016) – [[polska]] [[pisarz|pisarka]], [[felieton]]istka, [[dziennikarz|dziennikarka]], [[satyryk|satyryczka]], autorka tekstów [[piosenka|piosenek]]. Żona Wojciecha Karolaka. ==Wypowiedzi== ===''Marii Czubaszek blog niecodzienny''=== * Ale osobiście uwierzyłabym tylko kandydatowi, który startowałby w wyborach pod hasłem: „Nikt nie da wam tego, co ja wam obiecam”. ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,337455728,title,Na-to-licze,index.html blog] * Co myśmy, Polacy, takiego złego zrobili – pyta dzisiaj czytelniczka „Faktu” – że mamy takich reprezentantów na górze?<br />Pierwsza odpowiedź, jaka się nasuwa, to że dokonaliśmy złego wyboru. ** Zobacz też: „[[Fakt (gazeta)|Fakt]]”, [[Polacy]], [[wybór]] ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,1046031,title,Wszystko-dobre,index.html blog] * (…) prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo. ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,333057960,title,Kto-powiedzial,index.html?ticaid=5ff9f blog] ** Zobacz też: [[małżeństwo]], [[miłość]] * Są ludzie, których gdyby nie było, to by się ich wymyśliło. Ale są i tacy, którzy wprawdzie są, to by się ich nie wymyśliło. (…) Ja na przykład w życiu bym nie wymyśliła kogoś takiego jak posłanka Krystyna Pawłowicz. Żeby było dziwniej, pani profesor. ** Źródło: [http://mariaczubaszek.bloog.pl/id,333057960,title,Kto-powiedzial,index.html?ticaid=5ff9f blog] ** Zobacz też: [[Krystyna Pawłowicz]] ===Wywiady=== * Do mnie co jakiś czas dzwoni jakaś taka oszalała pani z Polskiego Radia w Nowym Jorku. Zawsze pyta, jaki dowcip krąży po Warszawie. Akurat wtedy krążył taki nie najlepszy, ale nic mi nie przychodziło więcej do głowy i nie ma się też co wysilać, bo za to nie płacą, więc co mi do głowy przychodzi, to mówię. „Dlaczego Jarosław Kaczyński jest kawalerem? Bo najładniejszą dziewczynę poderwał mu Lech”. Zadzwoniła do mnie za tydzień i przed wejściem na antenę powiedziała „pani Mario, mieliśmy tyle telefonów od oburzonych słuchaczy, że jak można z żony prezydenta się śmiać?”. Ich to oburzyło. Ta granica jest cienka. ** Źródło: Seweryn Domagała, [http://www.sewi.pl/wywiady/rozmowa-o-kabarecie-czubaszek-andrus-gorski-i-halama/ ''Rozmowa o kabarecie – Czubaszek, Andrus, Górski i Halama'', 26 marca 2008] ** Zobacz też: [[dowcip]], [[Maria Kaczyńska]], [[Jarosław Kaczyński]], [[Lech Kaczyński]] * Niektóre kabarety są bardzo odważne, bo mają tak marne programy, że to jest odwaga z tym wystąpić. ** Źródło: Seweryn Domagała, [http://www.sewi.pl/wywiady/rozmowa-o-kabarecie-czubaszek-andrus-gorski-i-halama/ ''Rozmowa o kabarecie – Czubaszek, Andrus, Górski i Halama'', 26 marca 2008] ** Zobacz też: [[kabaret]] * Troszeczkę mi brakuje kabaretów typowo literackich granych przez aktorów zawodowych. Ale i tak się bardzo cieszę z tego, co się dzieje w tej chwili. ** Źródło: Seweryn Domagała, [http://www.sewi.pl/wywiady/rozmowa-o-kabarecie-czubaszek-andrus-gorski-i-halama/ ''Rozmowa o kabarecie – Czubaszek, Andrus, Górski i Halama'', 26 marca 2008] ** Zobacz też: [[aktor]] * W tamtych czasach jak się było w ciąży, to ja wiedziałam, że ją usunę. Nawet zrobiłam to dwa razy. I muszę przyznać, że jak czytam, że każda kobieta, która usunęła ciążę ma traumę do końca życia, to ja już prawie jestem przekonana, że ja nigdy z tego powodu nie miałam traumy. Zawsze mówiłam: „Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam”. ** Źródło: [http://uwaga.tvn.pl/55186,wideo,331974,nigdy_nie_chcialam_miec_dzieci,nigdy_nie_chcialam_miec_dzieci,reportaz.html ''Uwaga!'', TVN] ** Zobacz też: [[aborcja]], [[ciąża]] ==Cytaty z piosenek== * Miłość jest jak niedziela. ** Źródło: tytuł piosenki ** Zobacz też: [[niedziela]] * Rycz, mała, rycz,<br />płacz, maleńka, płacz<br />masz to u mnie od dziś. ** Źródło: ''Rycz, mała, rycz'' z repertuaru zespołu Vox * Wyszłam za mąż, zaraz wracam. ** Źródło: tytuł i fragment tekstu piosenki z repertuaru m.in. [[Ewa Bem|Ewy Bem]]. ==Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem== {{Osobne|Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem}} * A co do intuicji, to podejrzewam, że ja czegoś takiego w ogóle nie mam. Gdybym miała, tobym nie wyszła za pierwszego męża, bo by mi intuicja podpowiedział, że skoro przed ślubem nie był w moim typie, to i po ślubie nie będzie. ** Zobacz też: [[intuicja]], [[ślub]] * Bo ja nie lubię pisać do druku. Wolę dla aktorów, do radia. Jak piszę, wyobrażam sobie, jak to przeczytają: Kwiatkowska, Łazuka, Bończak czy Pokora. W gazecie tego nie ma. ** Zobacz też: [[Jerzy Bończak]], [[Irena Kwiatkowska]], [[Bohdan Łazuka]], [[Wojciech Pokora]], [[radio]] * Miłość przenosi góry, wyrzuca (czasem) śmieci, ale nie leczy z alkoholizmu. ** Zobacz też: [[alkoholizm]] * W czasie pisania siedzę. Na podłodze. Po turecku. (…) Oparta o tapczan, na którym wyleguje się pies. Nie mam biurka, bo jak siedzę tak, że mi nogi dyndają, to nic mi do głowy nie przychodzi. Mam taki niski stoliczek, na nim komputer… A kiedyś maszyna do pisania. Piszę jednym palcem, „metodą dzięcioła”, zawsze jest wielka radość, kiedy znajdę tę właściwą literę. ** Zobacz też: [[pisanie]], [[twórczość]] ==Nienachalna z urody== * Uważam, tak samo jak mój ukochany Woody Allen, że świat zmierza do katastrofy, a życie jest jak nogi. Niezależnie od tego czy krótkie, czy długie, zawsze są do dupy. ** Zobacz też: [[Woody Allen]] ==Inne== * Jakoś specjalnie się tym seksem nie zachwyciłam. W każdym razie nie odczułam takiej euforii, jak wtedy, gdy mając 16 lat pierwszy raz zapaliłam papierosa. Od razu wiedziałam, że to jest to, i dla tego warto żyć. Było wspaniale. ** Źródło: [https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/maria-czubaszek-wole-palenie-od-seksu/tlj9wwz fakt.pl] * Jedyną datą, która coś mi mówi jest rok 1410. Nawet ślubu z Karolakiem nie pamiętam. ** Źródło: [https://wywiadowcy.pl/maria-czubaszek/ wywiadowcy.pl] * Przepraszam za patos – co jest sensem życia? Przepraszam za szczerość – życie nie ma sensu. Może inaczej – są ludzie, których życie ma sens. Na przykład pani Szymborskiej, Jeremiego Przybory, Stefanii Grodzieńskiej, Woody’ego Allena. Bo robili coś fajnego. Ale życie takiego kogoś jak ja, kto niczego sensownego nie stworzył? To, czy ja jestem, czy mnie nie ma, to jakiego to ma znaczenie? Czy to ma jakiś sens? Nie ma sensu. Urodziłam się i muszę jakoś przeżyć do czasu, kiedy to się skończy. ** Źródło: [https://culture.pl/pl/tworca/maria-czubaszek culture.pl] * Przy życiu trzyma mnie świadomość, że umrę. Nic gorszego sobie nie wyobrażam jakby się okazało, że człowiek żyje wiecznie. ** Źródło: [https://www.krotoszynska.pl/kultura/maria-czubaszek-przy-zyciu-trzyma-mnie-swiadomosc-ze-umre/CJr5RDqzKQZypSzpDcVB krotoszynska.pl] ==O Marii Czubaszek== * A Czubaszek? „Nie lubię dzieci, więc je zabiłam i dobrze” – jak mam skomentować taką postawę? Można tylko otrzepać proch z naszych sandałów i wyjść czym prędzej w inne miejsce. I pomodlić się za tę nieszczęsną kobietę. ** Autor: [[Wojciech Cejrowski]], ''Niech nas pałują!'', „Gazeta Polska”, 28 marca 2012 ** Zobacz też: [[dziecko]] * (…) kobieta instytucja, od wielu lat działająca na terenie kraju, rozśmieszająca bardziej niż gaz rozśmieszający używany przez ZOMO, przeciwstawiana bywa patetycznej instytucji Matki Polki, Pierwsza Dama polskiej sceny kabaretowej, wybitna autorka, wybitnych skeczy, dosadny przykład na to, że palenie nie zabija, zwłaszcza poczucia humoru (…). ** Autor: [[Krystyna Kofta]] ** Źródło: Artur Andrus, Maria Czubaszek, ''Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem'', 2011 * (…) Marysia jest precyzyjna w tym co pisze. Dlatego uważam, że aktorzy nie byliby w stanie „haftować”, „sztukować” jej tekstów. Bo tam jedno wynika z drugiego. W swoim szaleństwie jest logiczna. ** Autor: [[Wojciech Karolak]] ** Źródło: Artur Andrus, Maria Czubaszek, ''Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem'', 2011 * Nie znosi swojej twórczości! (…) Ma bardzo niefrasobliwy stosunek do swoich tekstów. Nie prowadzi żadnego archiwum, na pytanie „masz?” zazwyczaj odpowiada „gdzieś mam”. ** Autor: [[Artur Andrus]] ** Źródło: Artur Andrus, Maria Czubaszek, ''Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem'', 2011 * Pamiętam Marię Czubaszek z dawnych lat. Lubiłem jej emitowane w radiowej Trójce monologi. Podobał mi się jej zjadliwy humor i bawiła mnie słowna ekwilibrystyka. Nie miałem pojęcia, że ta kobieta nosi w sobie ciężki problem. Dowiedziałem się o tym cztery lata temu, gdy pani Czubaszek publicznie oświadczyła, że nie ma dzieci, bo ich nie cierpi. Po chwili jednak okazało się, że ma dzieci, tylko one nie żyją, bo ich mama dwa razy „usunęła ciążę”. „Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam” – cieszyła się do mikrofonu, zapewniając, że nie odczuwa żadnej traumy. ** Autor: [[Franciszek Kucharczak]] ** Źródło: [https://gosc.pl/doc/3153548.Dlaczego-Maria-Czubaszek-nie-cierpiala-dzieci ''Dlaczego Maria Czubaszek nie cierpiała dzieci''], gosc.pl, 14 maja 2016 ** Zobacz też: [[dziecko]] ==Zobacz też== * ''[[60 minut na godzinę]]'' * ''[[Brzydula]]'' * [[Maggie Mekintosz Owens]] * ''[[Serwus, jestem nerwus]]'' * ''[[Spadkobiercy]]'' {{SORTUJ:Czubaszek, Maria}} [[Kategoria:60 minut na godzinę]] [[Kategoria:Autorzy słuchowisk]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy blogerzy]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze radiowi]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy satyrycy]] [[Kategoria:Polscy tekściarze]] [[Kategoria:Polskie aktorki niezawodowe]] [[Kategoria:Polskie aktorki telewizyjne]] g8i2mmquyhob8ljxx5eo03h1olqvefv Grzegorz Ciechowski 0 10154 642507 641248 2026-05-15T16:00:10Z Nazwa1234 53893 /* */ 642507 wikitext text/x-wiki [[File:Grzegorz Ciechowski.jpg|mały|{{center|Grzegorz Ciechowski (1989)}}]] [[Plik:Gc powazki Barry Kent.JPG|mały|{{center|Grób Grzegorza Ciechowskiego}}]] '''[[w:Grzegorz Ciechowski|Grzegorz Ciechowski]]''' (1957–2001) – polski [[artysta]], [[muzyk]], [[piosenka]]rz, instrumentalista, [[poeta]], aranżer, flecista, lider zespołu [[Republika (grupa muzyczna)|Republika]]. ==O sobie== * Ja nawet miałem na przełomie liceum i studiów taki opozycyjny epizod. W Toruniu powstała pewna organizacja – totalna amatorka, Filomaci i Filareci byli przy tym super zorganizowani. Biegaliśmy z ulotkami po Toruniu, robiliśmy napisy na murach, potem się cieszyliśmy, gdy przyjeżdżała ekipa i brała próbki farby. Mało tego, ktoś z naszej grupy wpadł, miał rozmowy na SB… * Ja tu nikogo nie wpuszczam. Nagrywam tylko moje produkcje. Powstało tu też dużo sygnałów radiowych, reklam – normalna sprawa dla każdego studia… W przypadku tej płyty mieliśmy komfortową sytuację: mogliśmy zamknąć się w kręgu tylko tych osób, z którymi chcieliśmy pracować. Było nam jak w niebie. Kiedy mieliśmy ochotę, to wychodziliśmy na dwór, robiliśmy sobie grilla, jedliśmy, obok była Lola i jej osiem szczeniaków. Nastrój był niesłychany. Wszystko się udawało. Ja nie wiedziałem, czy w tym studiu można nagrać płytę, i okazało się, że trudno byłoby gdzie indziej zrealizować płytę o takim brzmieniu. Bębny nagraliśmy tylko na dwa mikrofony, z własnym pogłosem pomieszczenia i są to najlepsze bębny na płytach Republiki. * To co robię jest niemal niszowe. Nie liczę, że nagle wywalę hit na miarę Budki Suflera, wiem, że to jest niemożliwe. Nie mam umiejętności komunikowania się z tak szeroką publicznością. Z tym trzeba się raz na zawsze pogodzić i traktować to jako specyfikę swojej pracy. * To, jak wyglądaliśmy i jak zachowywaliśmy się na scenie, było ucieleśnieniem mechanistycznego transu. Żadnego kontaktu z publicznością! Niektórzy nasi fanklubowicze twierdzili nawet, że jesteśmy ufoludami. * Mnie prześladowała własna grzywka. Powstawały dowcipy, np. Ciechowski idzie po pustyni, ledwie zipie, w końcu dochodzi do źródełka, zanurza w nim ręce i… mokrą dłonią poprawia grzywkę. W końcu ją obciąłem. * Gdybym powiedział, że owszem, jestem prawdopodobnie geniuszem, to dałbym wyraz braku inteligencji, bufonady, a nie geniuszu. Nie myślę o tym. Takim jak ja udaje się łączyć przyjemność bytowania z pasją życia, a jednocześnie stanowi to ich zawód. Idziemy naprzód na tyle, na ile nam drogę oświetla strumień indywidualnej latarki. Nieraz baterie bywają słabsze, nieraz mocniejsze. Jednak nie widzimy dalej, niż pada nasze światło. To życie w niepewności. * Bycie producentem nie polega na szarogęsieniu się i mówieniu, że ma się rację i koniec. Bo to nie jest „i koniec”, to jest początek. Nie ma nic gorszego niż niezadowolony artysta, który wychodzi ze studia i pierwsze co mówi to to, że to nie jest płyta jego marzeń i że może następna będzie fajna. Oznacza to, że cały wysiłek poszedł na marne. * Żadna z płyt, czy to Obywatela G.C., czy Republiki, to nie są płyty, których musiałbym się wstydzić. Wszystkie one są zapisem tego, co się działo w moim życiu, w życiu moich kolegów. Te płyty były takim rodzajem dosyć intensywnie pisanego pamiętnika, spisu wydarzeń, które miały miejsce. I co najważniejsze, że do tych relacji można wracać i nie ma wstydu. * Ja jestem kimś, kto sobie z muzyką radzi dla własnych potrzeb, lubię słuchać swojej muzyki. Na dodatek okazało się, że ileś osób ma podobną potrzebę słuchania mojej muzyki. * Gdyby nie było Republiki, zostałbym chyba piszącym wiersze nauczycielem polskiego. Zacząłem się jednak spełniać literacko, publikując teksty piosenek, a kolejne płyty traktowałem jak tomiki poetyckie. ==Z utworów== * kombinat pracuje<br />oddycha buduje<br />kombinat to tkanka<br />ja jestem komórką<br />nie wyrwę się<br />nie wyrwę się<br />to tylko wiem<br />wiem wiem wieeeeeeem ** Źródło: ''Kombinat'' * biegnę zataczając się<br />czuję zimny oddech twój<br />biegnę i dogania mnie?<br />pocałunków twoich chłód ** Źródło: ''Zawsze ty (klatka)'' * lodowce już podchodzą pod nasz dom<br />spod twoich powiek patrzy na mnie śnieg<br />codziennie rano zmywam z twarzy szron<br />na naszych mapach nie ma ciepłych stref ** Źródło: ''Arktyka'', ''Nowe sytuacje'' (1983) * rozbierasz mnie leciutko pani<br />umieram prawie rozebrany<br />z ust płynie mi<br />strumyczek krwi<br />w bikini jesteś więc ubrana<br />w bikini śmierć… ** Źródło: ''Śmierć w bikini'', ''Nowe sytuacje'' (1983) * reaguję na impulsy (znak)<br />reaguję na kolory (znak)<br />oto ściany cztery to jest świat<br />oto światła które dają znak<br />oto sygnał abym spał<br />oto sygnał abym jadł<br />oto sygnał bym się śmiał ** Źródło: ''Psy Pawłowa'', ''Nieustanne tango'' (1984) * więc gdy podglądam cię<br />me serce myli sejsmografy<br />lecz nie potrafię przejść<br />po drodze mlecznej nie potrafię ** Źródło: ''Obcy astronom'', ''Nieustanne tango'' (1984) * moja krew<br />co chyłkiem płynie w głębi ciała które kryje się<br />po ciemnych korytarzach w alkoholu w ustach kobiet krew<br />podskórne życie me mierzone w litrach i płynące wspólną rzeką w morze krwi<br />moja krew moja krew<br />mrożona wysyłana i składana w bankach krwi<br />bankierzy przelewają ją na tajne konta tajna broń<br />moją krwią<br />tajna broń konstruowana aby jeszcze lepiej<br />jeszcze piękniej<br />bezboleśniej ucieleśnić krew<br />moją krew<br />wypijaną przez kapłanów na trybunach na mównicach<br />na dyskretnych rokowaniach<br />moja krew ** Źródło: ''Moja krew'' * tak długo czekam<br />a ty ciągle ciągle myjesz swoje ciało<br />tak długo czekam<br />ale wiem że to co robisz robisz dla mnie<br />tak długo czekam<br />moje dłonie z głodu prawie umierają<br />tak długo czekam<br />ale wiem że to co robisz<br />robisz dla mnie ** Źródło: ''Ciało'', ''Obywatel G.C.'' (1986) * jednogłośnie cię obrośnie<br />las moich rąk<br />są za tobą wargi me<br />oczy me<br />stopy me i myśli<br />decyzją mą<br />wydam dekret pożądania<br />uwłaszczę cię<br />i uchylę<br />wolę twą wole twą<br />wolę twoją wrogą ** Źródło: ''Błagam nie odmawiaj'', ''Obywatel G.C.'' (1986) * to znowu ja twój brudny żołnierz<br />wycieram twarz o włosy twoje<br />dotykaj mnie najdelikatniej<br />me brudne słowa w twoich dłoniach ** Źródło: ''Spoza linii świata'', ''Obywatel G.C.'' (1986) * Są na pewno takie strony w których<br />trzeba by nam być<br />stoją mury po to by je zburzyć<br />l po to żeby żyć<br />na ziemi obiecanej<br />lecz nikt z nas tam nie stanie<br />ani ja<br />ani ty ** Źródło: ''Ani ja ani ty'', ''Tak! Tak!'' (1988) * nie pytaj mnie co ciągle widzę w niej<br />nie pytaj mnie dlaczego w innej nie<br />nie pytaj mnie dlaczego ciągle chcę<br />zasypiać w niej i budzić się ** Źródło: ''Nie pytaj o Polskę'', ''Tak! Tak!'' (1988) * i tak wylądujemy w niebie<br />wszyscy skończymy właśnie tam<br />w niebie nam lepiej będzie pewnie<br />musi być w niebie lepiej nam ** Źródło: ''Skończymy w niebie'', ''Tak! Tak!'' (1988) * już miałem świece gasić<br />kiedy weszłaś<br />by mi oddać swój grzech<br />w konfesjonale nagle jaśniej<br />mów – gdy mówisz<br />świeci twój szept ** Źródło: ''Tobie wybaczam (misja)'', ''Obywatel świata'' (1992) * tak – to ja ją uczyłem<br />jak dotykać twego ciała<br />jak nazywać miłość<br />po jej piersiach moje usta<br />wędrowały latami<br />moje palce zakamarki<br />jej jaskini poznawały… tak ** Źródło: ''Prośba do następcy'', ''Siódma pieczęć'' (1993) * a kiedy nad ranem<br />słońce cię rozbiera dla mnie<br />sentymentalnie<br />i nad fortepianem<br />pochyleni święci brody swe<br />rozpuszczają<br />oglądam twą nagość<br />i nie wierzę sobie sam<br />tutaj niebo swe mam<br />tutaj niebo swe mam<br />tu mój raj ** Źródło: ''Tu jestem w niebie'', ''Siódma pieczęć'' (1993) * jak płatki śniegu nad wulkanem<br />twe ciche łkania<br />mój anioł stróż twe łono dla mnie<br />sam odsłania ** Źródło: ''Amen'', ''Siódma pieczęć'' (1993) * a Betlejem<br />Betlejem może być wszędzie<br />Jezusów pełno dokoła<br />dzieciaki nagie wciąż w swych żłobkach<br />a pasterzy wciąż nie ma by przybieżeli<br />a w sercach naszych anielich<br />Trzech Króli nie ma się gdzie spotkać ** Źródło: ''Betlejem jest wszędzie'' * celibat myśli mych<br />celibat dłoni mych<br />stał mi się celą<br />a ty więzieniem ** Źródło: ''Celibat'', ''Republika marzeń'' (1995) * Jestem lżejszy od fotografii<br />z których będziesz mnie teraz wycinać<br />będę milczał? i tak jestem martwy<br />odchodząc zabierz mnie ** Źródło: ''Odchodząc'', ''Masakra'' (1998) * nie ma kogo zdradzać<br />skończyło się<br />nie ma komu już wiernym być<br />na dobre i złe<br />i nie ma kogo oskarżać<br />nikt nie wie kim jest<br />nie ma co udowadniać<br />nie ma przed kim i gdzie ** Źródło: ''Koniec czasów'', ''Masakra'' (1998) * nie pokonasz miłości<br />nie zwyciężysz jej w sobie – to wiedz<br />nie pokonasz miłości<br />nie zwyciężysz jej<br />odłożysz wszelką broń<br />gdy ujrzysz ją… ** Utwór: ''Nie pokonasz miłości'', ''Wiedźmin'' (2001) ** Zobacz też: [[miłość]] * najpierw pstrąg<br />a za pstrągiem karp<br />potem ja<br />po mnie morski koń<br />morski pies<br />a na końcu kot<br />nie ma cię -<br />moja śmierć na pięć ** Źródło: ''Śmierć na pięć'', (listopad 2001) * żyć nie umierać<br />coś dzieje się<br />a ja nic nie wiem – i co?<br />i tak ma być<br />mogę żyć<br />i tak ma być<br />ja mogę żyć z tym ** Źródło: ''Żyć nie umierać'', grudzień 2001 (powstał sam tekst z powodu śmierci Ciechowskiego) ==Inne== * (…) o ile mogę zaprogramować brzmienie wiolonczeli, o tyle nigdy nie zastąpię emocji i osobowości wiolonczelisty… ** Źródło: Wojtek Wysocki, [http://www.nuta.pl/wywiady/d/2/100/ ''Grzegorz Ciechowski „Republika Wiedźmina”'', nuta.pl] * Nie boję się jej w taki sposób jak wiele osób które znam. Nie myślę o niej w kategoriach czegoś straszliwego, co w końcu musi się zdarzyć. Raczej traktuję to jako następny etap, początek następnego etapu, który, mam nadzieję, zacznie nasz nowy byt który będzie zupełnie inny, którego nie jesteśmy w stanie nawet w tej chwili ani przewidzieć, ani opisać ani wyobrazić sobie jak też może wyglądać. ** Opis: o śmierci. * W filmie Bergmana ''Siódma pieczęć'' śmierć gra z rycerzem w szachy o życie. Nie liczę na taką łaskawość. Liczę się z tym, że założy mi czarną szarfę na oczy w najmniej oczekiwanym momencie. ** Zobacz też: [[śmierć]] * W ''Piosence kata'' na płycie ''Tak, tak'' było, że „cenzor swoją gilotyną ścina słowa tak, jak skazańcowi głowę ścina kat” i on mi to skreślił. Więc ja mu mówię, że on właśnie robi to, co mi skreślił: „To fenomen, pan usuwa w niebyt zdania opisujące to, co pan robi, a przecież pan istnieje, pan tu siedzi”. No i on to puścił. To był już rok 1988. ** Opis: o cenzorze. ==O Grzegorzu Ciechowskim== * Wszystko, co robił Grzegorz Ciechowski, było intelektualne. Łączył trzy rzeczy: literaturę, muzykę oraz intelekt. To zjawisko, które w Polsce już się nigdy nie powtórzyło. ** Autor: [[Mariusz Szczygieł]], [https://wyborcza.pl/1,76842,1224035.html?as=3 ''G.C. otworzył mi drzwi. Opowieść o Grzegorzu Ciechowskim'', 18 grudnia 2002] ==Zobacz też== * ''[[Tacy sami]]'' {{SORTUJ:Ciechowski, Grzegorz}} [[Kategoria:Laureaci Fryderyków]] [[Kategoria:Laureaci Polskiej Nagrody Filmowej za najlepszą muzykę filmową]] [[Kategoria:Laureaci Paszportu Polityki]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Polscy fleciści]] [[Kategoria:Polscy kompozytorzy muzyki filmowej]] [[Kategoria:Polscy piosenkarze]] [[Kategoria:Polscy poeci współcześni]] [[Kategoria:Polscy producenci muzyczni]] [[Kategoria:Polscy kompozytorzy muzyki rozrywkowej]] 4t8r516x2kvgq5y9oraupldp0lrebhr Maanam 0 11186 642510 623241 2026-05-15T16:25:35Z Nazwa1234 53893 /* */ 642510 wikitext text/x-wiki [[Plik:Maanam - Kora.jpg|mały|{{center|Kora – koncert Maanamu}}]] '''[[w:Maanam|Maanam]]''' – polski zespół rockowy założony w 1975 roku przez [[Marek Jackowski|Marka Jackowskiego]], [[Milo Kurtis]]a i [[Kora Jackowska|Korę Jackowską]]. Jedna z najpopularniejszych grup w historii polskiego rocka. * Chcę jeszcze raz pojechać do Europy<br />Lub jeszcze dalej do Buenos Aires<br />Więcej się można nauczyć podróżując<br />Podróżować, podróżować jest bosko ** Źródło: ''Boskie Buenos'' * Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę<br />Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie<br />Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach<br />Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza<br /><br />Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny<br />Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny<br />A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy<br />Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie<br /><br />Czekam na wiatr, co rozgoni<br />Ciemne skłębione zasłony<br />Stanę wtedy na „raz!”<br />Ze słońcem twarzą w twarz ** Źródło: ''Krakowski spleen'' * Co to za dom, fundamenty w nim drżą<br />Brat bratu gardło podrzyna<br />Jest zawsze rola dla Kreona<br />Jest heroiczna Antygona ** Źródło: ''Kreon'' * Czarna madonna, czarny anioł, za każdym razem ten sam dreszcz<br />Jedna jedyna w swym rodzaju<br />niedościgniona złodziejka serc ** Źródło: ''Ocean wolnego czasu – Kraków'' * Dla tych, co zgodzić się nie mogą,<br />Serce ważniejsze jest od głowy ** Źródło: ''Wolno płyną łodzie'' * Jest już późno, piszę bzdury<br />Kot zapędził mysz do dziury ** Źródło: ''Jest już późno, piszę bzdury'' * Karuzela, karuzela, karuzela marzeń<br />Karuzela, karuzela, karuzela zdarzeń<br />Kręci się, kręci się, kręci wysoko<br />Wiruje, wiruje, wiruje w obłokach<br />W dole tłum, gęsty tłum, czeka i patrzy<br />I nadzieję w sercu ma, że coś więcej zobaczy ** Źródło: ''Karuzela marzeń'' * Kocham cię kochanie moje<br />Kocham cię, a kochanie moje<br />To polana w leśnym gąszczu schowana<br />Kocham cię kochanie moje<br />Kocham cię, a kochanie moje<br />To sad wiosenny, rozgrzany i senny<br />Kocham cię kochanie moje<br />To rozstania i powroty<br />I nagle dzwony dzwonią<br />I ciało mi płonie<br />Kocham cię ** Źródło: ''Kocham cię kochanie moje'' * My jesteśmy bardzo silni<br />My jesteśmy bardzo śmiali<br />My jesteśmy bardzo silni, my jesteśmy bardzo śmiali<br />My jesteśmy bardzo silni, jesteśmy po prostu ze stali ** Źródło: ''Jesteśmy ze stali'' * Nie poganiaj mnie bo tracę oddech<br />Nie poganiaj mnie bo gubię rytm ** Źródło: ''Nie poganiaj mnie bo tracę oddech'' * Paranoja jest goła ** Źródło: ''Tytuł utworu'' ** Zobacz też: [[paranoja]] * Podaję ci rękę, ty mówisz że mało<br />Podaję ci usta, ty prosisz o więcej<br />Oddaję ci serce, oddaję ci ciało<br />Ty czekasz i mówisz, to mało, to mało ** Źródło: ''To tylko tango'' * Portowa dzielnica<br />Wszystko ma słony smak<br />Słone włosy, słona skóra<br />Słony wiatr ** Źródło: ''Lucciola'' * Stoję, stoję, czuję się świetnie<br />Nie muszę siedzieć, nie muszę leżeć<br />Czuję się świetnie, ach jak wspaniale<br />Nie muszę siedzieć, wcale ach wcale<br />Czuję się świetnie, ach jak przyjemnie ** Źródło: ''Stoję, stoję, czuję się świetnie'' * Szczęśliwe chwile to motyle<br />Miłość wieczna tęsknota ** Źródło: ''Anioł'' * Ściemnia się, głodne źrenice<br />Skradają resztki światła<br />Ściemnia się, czarny horyzont<br />Zachodzi na czoło<br /><br />Ściemnia się, myśli zawodzą<br />Kulą się ze strachu<br />Moje serce jest czarne<br />Jak dłonie palacza<br /><br />Stoisz tak cicho<br />Wiem, choć nie patrzę<br />Odchodzisz, czuję<br />Ale nie płaczę ** Źródło: ''Ściemnia się'' * Teraz mówię sercu, aby sercem było<br />Ta noc do innych jest niepodobna<br />I leżę cicho, cicho przy twym boku<br />Godzina mija za godziną ** Źródło: ''Ta noc do innych jest niepodobna'' * Z dołu do góry, z góry na dół<br/>Z ciemności w słońce, z ciszy w krzyk<br/><br/>Falowanie i spadanie, falowanie i spadanie<br/>Ruch, magnetyczny ruch, ściana przy ścianie ** Źródło: ''Raz-dwa-raz-dwa'' * Zdrada zdrada<br />Podstępne zimne oczy gada<br />Zdrada zdrada<br />Czai się snuje wślizguje wkrada<br /><br />Wpisano zdradę w pocałunek<br />W czułe spojrzenia w szlachetny trunek<br />Przypływa w nocy jak zimna woda<br />Dla zdrady żadnej chwili nie szkoda ** Źródło: ''Zdrada'' '''Zobacz też:''' * ''[[Beats of Freedom – Zew wolności]]'' [[Kategoria:Laureaci KFPP]] [[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]] 2yhlz0y3bk2lst101l096r5wvdq74d1 642512 642510 2026-05-15T16:48:54Z Nazwa1234 53893 /* */ 642512 wikitext text/x-wiki [[Plik:Maanam - Kora.jpg|mały|{{center|Kora – koncert Maanamu}}]] '''[[w:Maanam|Maanam]]''' – polski zespół rockowy założony w 1975 roku przez [[Marek Jackowski|Marka Jackowskiego]], [[Milo Kurtis]]a i [[Kora Jackowska|Korę Jackowską]]. Jedna z najpopularniejszych grup w historii polskiego rocka. * Chcę jeszcze raz pojechać do Europy<br />Lub jeszcze dalej do Buenos Aires<br />Więcej się można nauczyć podróżując<br />Podróżować, podróżować jest bosko ** Źródło: ''Boskie Buenos'' * Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę<br />Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie<br />Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach<br />Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza<br /><br />Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny<br />Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny<br />A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy<br />Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie<br /><br />Czekam na wiatr, co rozgoni<br />Ciemne skłębione zasłony<br />Stanę wtedy na „raz!”<br />Ze słońcem twarzą w twarz ** Źródło: ''Krakowski spleen'' * Co to za dom, fundamenty w nim drżą<br />Brat bratu gardło podrzyna<br />Jest zawsze rola dla Kreona<br />Jest heroiczna Antygona ** Źródło: ''Kreon'' * Czarna madonna, czarny anioł, za każdym razem ten sam dreszcz<br />Jedna jedyna w swym rodzaju<br />niedościgniona złodziejka serc ** Źródło: ''Ocean wolnego czasu – Kraków'' * Dla tych, co zgodzić się nie mogą,<br />Serce ważniejsze jest od głowy ** Źródło: ''Wolno płyną łodzie'' * Jest bardzo bardzo bardzo cicho<br/>Słońce rozpala nagie ciała<br/>Morze i niebo ostro lśni<br/>Dobrze mi, ach, jak dobrze mi<br/><br/>Jem słodkie słodkie winogrona<br/>Ty śpisz w moich w moich ramionach<br/>Morze i niebo ostro lśni<br/>Dobrze mi, ach, jak dobrze mi ** Źródło: ''Cykady na Cykladach'' * Jest już późno, piszę bzdury<br />Kot zapędził mysz do dziury ** Źródło: ''Jest już późno, piszę bzdury'' * Karuzela, karuzela, karuzela marzeń<br />Karuzela, karuzela, karuzela zdarzeń<br />Kręci się, kręci się, kręci wysoko<br />Wiruje, wiruje, wiruje w obłokach<br />W dole tłum, gęsty tłum, czeka i patrzy<br />I nadzieję w sercu ma, że coś więcej zobaczy ** Źródło: ''Karuzela marzeń'' * Kocham cię kochanie moje<br />Kocham cię, a kochanie moje<br />To polana w leśnym gąszczu schowana<br />Kocham cię kochanie moje<br />Kocham cię, a kochanie moje<br />To sad wiosenny, rozgrzany i senny<br />Kocham cię kochanie moje<br />To rozstania i powroty<br />I nagle dzwony dzwonią<br />I ciało mi płonie<br />Kocham cię ** Źródło: ''Kocham cię kochanie moje'' * My jesteśmy bardzo silni<br />My jesteśmy bardzo śmiali<br />My jesteśmy bardzo silni, my jesteśmy bardzo śmiali<br />My jesteśmy bardzo silni, jesteśmy po prostu ze stali ** Źródło: ''Jesteśmy ze stali'' * Nie poganiaj mnie bo tracę oddech<br />Nie poganiaj mnie bo gubię rytm ** Źródło: ''Nie poganiaj mnie bo tracę oddech'' * Paranoja jest goła ** Źródło: ''Tytuł utworu'' ** Zobacz też: [[paranoja]] * Podaję ci rękę, ty mówisz że mało<br />Podaję ci usta, ty prosisz o więcej<br />Oddaję ci serce, oddaję ci ciało<br />Ty czekasz i mówisz, to mało, to mało ** Źródło: ''To tylko tango'' * Portowa dzielnica<br />Wszystko ma słony smak<br />Słone włosy, słona skóra<br />Słony wiatr ** Źródło: ''Lucciola'' * Stoję, stoję, czuję się świetnie<br />Nie muszę siedzieć, nie muszę leżeć<br />Czuję się świetnie, ach jak wspaniale<br />Nie muszę siedzieć, wcale ach wcale<br />Czuję się świetnie, ach jak przyjemnie ** Źródło: ''Stoję, stoję, czuję się świetnie'' * Szczęśliwe chwile to motyle<br />Miłość wieczna tęsknota ** Źródło: ''Anioł'' * Ściemnia się, głodne źrenice<br />Skradają resztki światła<br />Ściemnia się, czarny horyzont<br />Zachodzi na czoło<br /><br />Ściemnia się, myśli zawodzą<br />Kulą się ze strachu<br />Moje serce jest czarne<br />Jak dłonie palacza<br /><br />Stoisz tak cicho<br />Wiem, choć nie patrzę<br />Odchodzisz, czuję<br />Ale nie płaczę ** Źródło: ''Ściemnia się'' * Teraz mówię sercu, aby sercem było<br />Ta noc do innych jest niepodobna<br />I leżę cicho, cicho przy twym boku<br />Godzina mija za godziną ** Źródło: ''Ta noc do innych jest niepodobna'' * Z dołu do góry, z góry na dół<br/>Z ciemności w słońce, z ciszy w krzyk<br/><br/>Falowanie i spadanie, falowanie i spadanie<br/>Ruch, magnetyczny ruch, ściana przy ścianie ** Źródło: ''Raz-dwa-raz-dwa'' * Zdrada zdrada<br />Podstępne zimne oczy gada<br />Zdrada zdrada<br />Czai się snuje wślizguje wkrada<br /><br />Wpisano zdradę w pocałunek<br />W czułe spojrzenia w szlachetny trunek<br />Przypływa w nocy jak zimna woda<br />Dla zdrady żadnej chwili nie szkoda ** Źródło: ''Zdrada'' '''Zobacz też:''' * ''[[Beats of Freedom – Zew wolności]]'' [[Kategoria:Laureaci KFPP]] [[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]] czf4zp1c0srckz8kpae9qymcmm4x7dk 642513 642512 2026-05-15T16:51:48Z Nazwa1234 53893 /* */ 642513 wikitext text/x-wiki [[Plik:Maanam - Kora.jpg|mały|{{center|Kora – koncert Maanamu}}]] '''[[w:Maanam|Maanam]]''' – polski zespół rockowy założony w 1975 roku przez [[Marek Jackowski|Marka Jackowskiego]], [[Milo Kurtis]]a i [[Kora Jackowska|Korę Jackowską]]. Jedna z najpopularniejszych grup w historii polskiego rocka. * Chcę jeszcze raz pojechać do Europy<br />Lub jeszcze dalej do Buenos Aires<br />Więcej się można nauczyć podróżując<br />Podróżować, podróżować jest bosko ** Źródło: ''Boskie Buenos'' * Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę<br />Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie<br />Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach<br />Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza<br /><br />Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny<br />Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny<br />A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy<br />Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie<br /><br />Czekam na wiatr, co rozgoni<br />Ciemne skłębione zasłony<br />Stanę wtedy na „raz!”<br />Ze słońcem twarzą w twarz ** Źródło: ''Krakowski spleen'' * Co to za dom, fundamenty w nim drżą<br />Brat bratu gardło podrzyna<br />Jest zawsze rola dla Kreona<br />Jest heroiczna Antygona ** Źródło: ''Kreon'' * Czarna madonna, czarny anioł, za każdym razem ten sam dreszcz<br />Jedna jedyna w swym rodzaju<br />niedościgniona złodziejka serc ** Źródło: ''Ocean wolnego czasu – Kraków'' * Dla tych, co zgodzić się nie mogą,<br />Serce ważniejsze jest od głowy ** Źródło: ''Wolno płyną łodzie'' * Jest bardzo bardzo bardzo cicho<br/>Słońce rozpala nagie ciała<br/>Morze i niebo ostro lśni<br/>Dobrze mi, ach, jak dobrze mi<br/><br/>Jem słodkie słodkie winogrona<br/>Ty śpisz w moich w moich ramionach<br/>Morze i niebo ostro lśni<br/>Dobrze mi, ach, jak dobrze mi ** Źródło: ''Cykady na Cykladach'' * Jest już późno, piszę bzdury<br />Kot zapędził mysz do dziury ** Źródło: ''Jest już późno, piszę bzdury'' * Karuzela, karuzela, karuzela marzeń<br />Karuzela, karuzela, karuzela zdarzeń<br />Kręci się, kręci się, kręci wysoko<br />Wiruje, wiruje, wiruje w obłokach<br />W dole tłum, gęsty tłum, czeka i patrzy<br />I nadzieję w sercu ma, że coś więcej zobaczy ** Źródło: ''Karuzela marzeń'' * Kocham cię kochanie moje<br />Kocham cię, a kochanie moje<br />To polana w leśnym gąszczu schowana<br />Kocham cię kochanie moje<br />Kocham cię, a kochanie moje<br />To sad wiosenny, rozgrzany i senny<br />Kocham cię kochanie moje<br />To rozstania i powroty<br />I nagle dzwony dzwonią<br />I ciało mi płonie<br />Kocham cię ** Źródło: ''Kocham cię kochanie moje'' * My jesteśmy bardzo silni<br />My jesteśmy bardzo śmiali<br />My jesteśmy bardzo silni, my jesteśmy bardzo śmiali<br />My jesteśmy bardzo silni, jesteśmy po prostu ze stali ** Źródło: ''Jesteśmy ze stali'' * Nie poganiaj mnie bo tracę oddech<br />Nie poganiaj mnie bo gubię rytm ** Źródło: ''Nie poganiaj mnie bo tracę oddech'' * Paranoja jest goła ** Źródło: ''Tytuł utworu'' ** Zobacz też: [[paranoja]] * Podaję ci rękę, ty mówisz że mało<br />Podaję ci usta, ty prosisz o więcej<br />Oddaję ci serce, oddaję ci ciało<br />Ty czekasz i mówisz, to mało, to mało ** Źródło: ''To tylko tango'' * Portowa dzielnica<br />Wszystko ma słony smak<br />Słone włosy, słona skóra<br />Słony wiatr ** Źródło: ''Lucciola'' * Stoję, stoję, czuję się świetnie<br />Nie muszę siedzieć, nie muszę leżeć<br />Czuję się świetnie, ach jak wspaniale<br />Nie muszę siedzieć, wcale ach wcale<br />Czuję się świetnie, ach jak przyjemnie ** Źródło: ''Stoję, stoję, czuję się świetnie'' * Szczęśliwe chwile to motyle<br />Miłość wieczna tęsknota ** Źródło: ''Anioł'' * Ściemnia się, głodne źrenice<br />Skradają resztki światła<br />Ściemnia się, czarny horyzont<br />Zachodzi na czoło<br /><br />Ściemnia się, myśli zawodzą<br />Kulą się ze strachu<br />Moje serce jest czarne<br />Jak dłonie palacza<br /><br />Stoisz tak cicho<br />Wiem, choć nie patrzę<br />Odchodzisz, czuję<br />Ale nie płaczę ** Źródło: ''Ściemnia się'' * Teraz mówię sercu, aby sercem było<br />Ta noc do innych jest niepodobna<br />I leżę cicho, cicho przy twym boku<br />Godzina mija za godziną ** Źródło: ''Ta noc do innych jest niepodobna'' * Wsiadajcie, madonny, madonny<br/>Do bryk sześciokonnych, ściokonnych<br/>Konie wiszą kopytami nad ziemią<br/>One w brykach na postoju już drzemią ** Źródło: ''Karuzela z madonnami'', tekst [[Miron Białoszewski]] * Z dołu do góry, z góry na dół<br/>Z ciemności w słońce, z ciszy w krzyk<br/><br/>Falowanie i spadanie, falowanie i spadanie<br/>Ruch, magnetyczny ruch, ściana przy ścianie ** Źródło: ''Raz-dwa-raz-dwa'' * Zdrada zdrada<br />Podstępne zimne oczy gada<br />Zdrada zdrada<br />Czai się snuje wślizguje wkrada<br /><br />Wpisano zdradę w pocałunek<br />W czułe spojrzenia w szlachetny trunek<br />Przypływa w nocy jak zimna woda<br />Dla zdrady żadnej chwili nie szkoda ** Źródło: ''Zdrada'' '''Zobacz też:''' * ''[[Beats of Freedom – Zew wolności]]'' [[Kategoria:Laureaci KFPP]] [[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]] pygn9lqdw36y2byqmek9ej1iaj0pg3k Mała apokalipsa 0 11405 642530 634122 2026-05-15T20:46:05Z Nazwa1234 53893 /* */ 642530 wikitext text/x-wiki [[Plik:Tadeusz Konwicki Kancelaria Senatu 01.jpg|mały|{{center|[[Autor]], Tadeusz Konwicki (2008)}}]] '''[[w:Mała apokalipsa|Mała apokalipsa]]''' – [[powieść]] [[Tadeusz Konwicki|Tadeusza Konwickiego]]. * Ale przecież śmierć trzeba przyjąć jak komunię, na czczo i schludnie. * Bo ja od dziecka rozstaję się z życiem i nie mogę rozstać. Marudzę na przejazdach kolejowych, chodzę pod ścianami, gdzie spadają dachówki, upijam się do utraty przytomności, napastuję chuliganów. I tak zbliżam się już do mety. * Było życie przed nami, będzie życie po nas. Raz lepsze, raz gorsze. Może jutro lepsze. Wystarczy jeden niedostrzegalny wstrząs, drobne tąpnięcie w misternym wszechświecie psychologii współczesnych, w tym gigantycznym banku zbiorowej wrażliwości. Epidemia złego samopoczucia, powszechnej depresji, totalnej niewiary – nagle przychodzą i nagle znikają jakby zmiecione życiodajnym wiatrem słonecznym. * Charakter to brak wątpliwości, charakter to uporczywość trwania przy swoim zamiarze choćby nie wiem jak bezsensownym, charakter to brak wyobraźni, charakter to wrodzona tępota, charakter to nieszczęście ludzkości. ** Zobacz też: [[wątpliwości]] * Ciało mamy zwierzęce, lecz aspiracje boskie. * Człowiek to dziwna, niezwykła, wspaniała istota. * Gdzieś tam na trzęsawiskach, na rozstajach małej jak atom ziemi, umierają ludzie i konają przedwcześnie nieszczęśliwe narody… Serce kosmosu bije na alarm. ** Zobacz też: [[alarm]] * Grzech przybrał ciało cnoty. Imponderabilia moralności spłowiały, a spod ich rysunku wyłoniły się (…) impoderabilia amoralności (…). Zło włączyło się w nasze kody etyczne i stało się dobrem. Fatalnym, rakowatym dobrem. * Hormony nasze produkują enzymy głodów nie do zaspokojenia, marzeń nie do zrealizowania, tęsknot nie do zagłuszenia. * Im gorzej, tym więcej filozofów. Im oczywistszy bezsens, tym głębsze myśli. Im więcej bezprawia, tym obfitsze prawa. Im powszechniejszy chaos, tym uporczywsze zamiłowanie do symetrii. ** Zobacz też: [[bezprawie]] * Ja jestem kroplą białka w oceanie chaosu, który nazywa się wszechświatem. * Jesteśmy tylko drobinami białka w okrutnym krzemowo-ognistym wszechświecie. * Leżę na lewym boku i słucham swego serca, którego nie słychać. * Ludzie, dodajcie mi sił. Ludzie, dodajcie sił każdemu na świecie, kto o tej porze idzie ze mną na całopalenie. Ludzie, dodajcie sił. Ludzie... ** Opis: ostatnie słowa książki. * Moje życie, albo cudze. Najpewniej jakieś wymyślone. Ulepione z lektur, niespełnień, starych filmów, niedokończonych wojen, zasłyszanych legend, niewyśnionych snów. Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu. * Może grzechem jest ta zaciekła ciekawość, straszna żądza poznania niepoznawalnego, zdrożna pokusa zdarcia czarnej zasłony okrywającej Najdoskonalsze Istnienie albo martwą nicość? Może grzechem jest wszechświat z miliardami galaktyk, bilionami słońc, trylionami rodzących się w bólu i w bólu konających gwiazd? * Najsmaczniejszy jest ten papieros przed śniadaniem. Skraca życie. Od wielu lat mozolnie skracam sobie życie. I wszyscy ukradkiem skracają swoją egzystencję. * Nie ma złych i dobrych. Jest wielki nieszczęsny tłum depczący sobie po nogach. Wyschły, wsiąkły w piasek zapomnienia, źródła odżywcze niegdysiejszej moralności. Nie ma tego miejsca, gdzie można się orzeźwić. Nie ma przykładu, nie ma natchnienia. Jest noc. Noc obojętności, noc apatii, noc chaosu. * Oto nadchodzi koniec świata. Oto nadciąga, zbliża się czy raczej przypełza mój własny koniec świata. Koniec mego osobistego świata. Ale zanim mój wszechświat rozpadnie się w gruzy, rozsypie na atomy, eksploduje w próżnię, czeka mnie jeszcze ostatni kilometr mojej Golgoty, ostatnie okrążenie w tym maratonie, ostatnie kilka szczebli w dół albo w górę po drabinie bezsensu. ** Opis: pierwsze słowa książki. * Pamiętam taką szaloną pijacką noc w jakimś dworze pod Warszawą i wspólny nocleg pokotem na słomie. Rysio był wtedy ni to krytykiem, ni to filmologiem i leżał obok, a między nami była pijana dziewczyna, której już potem nigdy nie spotkałem. Leżeliśmy półprzytomni na moim zielonym, brezentowym płaszczu, który rozesłałem usłużnie, dziewczyna pojękiwała przez ciężki pijacki sen, Rysio coś przy niej manipulował posapując chrapliwie z raptownej chuci, więc ona odwróciła się twarzą do mnie, a plecami do Rysia. Czułem teraz jej wilgotny, senny oddech na moim policzku. (...) Dopiero rano, kiedy w kacu zbieraliśmy się wszyscy z tej wiejskiej pościeli, naciągnąłem na grzbiet swój brezentowy płaszcz, machinalnie włożyłem rękę do kieszeni i ze zgrozą przekonałem się, że to moja kieszeń w ciemnościach nocnych stała się ofiarą namiętności Rysia, że moją kieszeń kochał młodzieńczą, zajadłą miłością, może nawet pierwszą miłością. * Przeszedłem tę ciernistą drogę pojedynczej ewolucji, którą zowią losem. Jestem jednym z was. Jestem doskonałym anonimem Homo sapiens. * Skończyły się papierosy. A jak się skończą papierosy, wtedy ogarnia człowieka raptowna chęć zaciągnięcia się dymem. * Ściany spękane, rdzewieją ze złocenia. Zdefektowane, mrugające oświetlenie. Nowoczesność umierająca na zawał. Niebiesko-czerwony półmrok pełen występnych twarzy. Każda gęba to grzech śmiertelny. Każdy pysk to świętokradztwo. Dudnienie w murach, łomot w głowie, wycie na poddaszach. Głos gniewu bożego. * Świat nie może umrzeć. Wielu już pokoleniom zdawało się, że świat umiera. Ale to tylko ich własny świat umierał. * Tak widzę (…) Raptowną, wszechogarniającą pewność, że to my ludzie, ta płynąca znikąd rzeka materii biologicznej, że to my stworzyliśmy Boga (…) mozolnie z bólem, z męką naszego Boga, Boga miłosierdzia i dobra, aby czas uchronił przed złem wszechświata, kosmosu (…) Żeby nas uchronił przed nami (…) Bóg przeciw innym Bogom (…) Bóg miłosierdzia. Bóg ludzi. * To nasze szczęście, że Rosjanie runęli na tę ziemię przeżarci trądem komunizmu. Niech pan codziennie (…) dziękuje, (…) że ci Rosjanie są obezwładnieni przez idiotyczną doktrynę, zdeprawowani przez upiorne życie, wycieńczeni przez kretyński system ekonomiczny. Niech pan dziękuje (…), że mają grafomańską sztukę, że błąkają się im po mózgu strzępy jakichś myśli idealistów dziewiętnastowiecznych, że stoją w ogonkach, (…) taplają się w błocie piwnicy człowieczeństwa. Niech pan wyobrazi sobie Rosję wolną, demokratyczną, o systemie ekonomiki kapitalistycznej. Taka Rosja w kilka lat wyda genialną sztukę, która rzuci świat na kolana. Taka Rosja (…) prześcignie Amerykę przemysłowo. A nas taka Rosja zassie jak elektroluks pajączka. Bez czołgów, bez zdrady, bez wywózek na Sybir wchłonie nas na prawach wyższości kulturalnej i cywilizacyjnej. (…) pokazał na telewizor, gdzie aktualnie całowała obu sekretarzy młodzież. - A powinni całować tego kałmuka po nogach z prawdziwej, rozumnej i głębokiej wdzięczności. ** Zobacz też: [[Rosja]], [[komunizm]] * (…) to my, ludzie, ta płynąca znikąd donikąd rzeka materii biologicznej, że to my stworzyliśmy Boga. Nie w siedem dni, ale przez wieki lodowców i tropików, przez wieki rodzących się kontynentów i wysychających mórz, przez wieki rozwoju półkuli mózgowych i zamierania skrzeli, przez wieki złe i dobre, przez ery ujawnione i okryte dotąd tajemnicą, przez całą naszą człowieczą wieczność stworzyliśmy mozolnie, z bólem, z męką, naszego Boga, Boga miłosierdzia i dobra, aby nas uchronił przez złem wszechświata, kosmosu, albo choćby tego niebieskiego nieba, które razi nas piorunami. Żeby nas uchronił przez nami. Bóg istnieje ulepiony z naszych fal elektromagnetycznych albo jakiś innych, fal rozedrganych naszym cierpieniem, naszą rozpaczą, naszym gniewem. * W ciągu dwunastu godzin rodziły się fortuny i ulegały zgładzeniu dynastie. W ciągu dwunastu godzin powstawały i ginęły imperia. * Wszystko to wyglądało na egzamin. I ja czułem się jak maturzysta. Ale przecież całe życie czułem się jak maturzysta, najwyżej jak student. * Ziemia, totalny rozpad. Nieustanna wieczna agonia. Rozwlekła śmierć. Planeta śmierci. ** Zobacz też: [[agonia]] * Zło jak ciemność. trwa wiecznie. A dobro to rozbłysk, to nietrwałe zwycięstwo nad ciemnością. Dobro jest śmiertelne. [[Kategoria:Polskie powieści]] ogdk970khroyw435oj1j8ii78fdj9g0 642531 642530 2026-05-15T20:51:54Z Nazwa1234 53893 /* */ 642531 wikitext text/x-wiki [[Plik:Tadeusz Konwicki Kancelaria Senatu 01.jpg|mały|{{center|[[Autor]], Tadeusz Konwicki (2008)}}]] '''[[w:Mała apokalipsa|Mała apokalipsa]]''' – [[powieść]] [[Tadeusz Konwicki|Tadeusza Konwickiego]]. * Ale przecież śmierć trzeba przyjąć jak komunię, na czczo i schludnie. * Bo ja od dziecka rozstaję się z życiem i nie mogę rozstać. Marudzę na przejazdach kolejowych, chodzę pod ścianami, gdzie spadają dachówki, upijam się do utraty przytomności, napastuję chuliganów. I tak zbliżam się już do mety. * Było życie przed nami, będzie życie po nas. Raz lepsze, raz gorsze. Może jutro lepsze. Wystarczy jeden niedostrzegalny wstrząs, drobne tąpnięcie w misternym wszechświecie psychologii współczesnych, w tym gigantycznym banku zbiorowej wrażliwości. Epidemia złego samopoczucia, powszechnej depresji, totalnej niewiary – nagle przychodzą i nagle znikają jakby zmiecione życiodajnym wiatrem słonecznym. * Charakter to brak wątpliwości, charakter to uporczywość trwania przy swoim zamiarze choćby nie wiem jak bezsensownym, charakter to brak wyobraźni, charakter to wrodzona tępota, charakter to nieszczęście ludzkości. ** Zobacz też: [[wątpliwości]] * Ciało mamy zwierzęce, lecz aspiracje boskie. * Człowiek to dziwna, niezwykła, wspaniała istota. * Gdzieś tam na trzęsawiskach, na rozstajach małej jak atom ziemi, umierają ludzie i konają przedwcześnie nieszczęśliwe narody… Serce kosmosu bije na alarm. ** Zobacz też: [[alarm]] * Grzech przybrał ciało cnoty. Imponderabilia moralności spłowiały, a spod ich rysunku wyłoniły się (…) impoderabilia amoralności (…). Zło włączyło się w nasze kody etyczne i stało się dobrem. Fatalnym, rakowatym dobrem. * Hormony nasze produkują enzymy głodów nie do zaspokojenia, marzeń nie do zrealizowania, tęsknot nie do zagłuszenia. * Im gorzej, tym więcej filozofów. Im oczywistszy bezsens, tym głębsze myśli. Im więcej bezprawia, tym obfitsze prawa. Im powszechniejszy chaos, tym uporczywsze zamiłowanie do symetrii. ** Zobacz też: [[bezprawie]] * Ja jestem kroplą białka w oceanie chaosu, który nazywa się wszechświatem. * Jesteśmy tylko drobinami białka w okrutnym krzemowo-ognistym wszechświecie. * Leżę na lewym boku i słucham swego serca, którego nie słychać. * Ludzie, dodajcie mi sił. Ludzie, dodajcie sił każdemu na świecie, kto o tej porze idzie ze mną na całopalenie. Ludzie, dodajcie sił. Ludzie... ** Opis: ostatnie słowa książki. * Moje życie, albo cudze. Najpewniej jakieś wymyślone. Ulepione z lektur, niespełnień, starych filmów, niedokończonych wojen, zasłyszanych legend, niewyśnionych snów. Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu. * Może grzechem jest ta zaciekła ciekawość, straszna żądza poznania niepoznawalnego, zdrożna pokusa zdarcia czarnej zasłony okrywającej Najdoskonalsze Istnienie albo martwą nicość? Może grzechem jest wszechświat z miliardami galaktyk, bilionami słońc, trylionami rodzących się w bólu i w bólu konających gwiazd? * Najsmaczniejszy jest ten papieros przed śniadaniem. Skraca życie. Od wielu lat mozolnie skracam sobie życie. I wszyscy ukradkiem skracają swoją egzystencję. * Nie ma złych i dobrych. Jest wielki nieszczęsny tłum depczący sobie po nogach. Wyschły, wsiąkły w piasek zapomnienia, źródła odżywcze niegdysiejszej moralności. Nie ma tego miejsca, gdzie można się orzeźwić. Nie ma przykładu, nie ma natchnienia. Jest noc. Noc obojętności, noc apatii, noc chaosu. * Oto nadchodzi koniec świata. Oto nadciąga, zbliża się czy raczej przypełza mój własny koniec świata. Koniec mego osobistego świata. Ale zanim mój wszechświat rozpadnie się w gruzy, rozsypie na atomy, eksploduje w próżnię, czeka mnie jeszcze ostatni kilometr mojej Golgoty, ostatnie okrążenie w tym maratonie, ostatnie kilka szczebli w dół albo w górę po drabinie bezsensu. ** Opis: pierwsze słowa książki. * Pamiętam taką szaloną pijacką noc w jakimś dworze pod Warszawą i wspólny nocleg pokotem na słomie. Rysio był wtedy ni to krytykiem, ni to filmologiem i leżał obok, a między nami była pijana dziewczyna, której już potem nigdy nie spotkałem. Leżeliśmy półprzytomni na moim zielonym, brezentowym płaszczu, który rozesłałem usłużnie, dziewczyna pojękiwała przez ciężki pijacki sen, Rysio coś przy niej manipulował posapując chrapliwie z raptownej chuci, więc ona odwróciła się twarzą do mnie, a plecami do Rysia. Czułem teraz jej wilgotny, senny oddech na moim policzku. (...) Dopiero rano, kiedy w kacu zbieraliśmy się wszyscy z tej wiejskiej pościeli, naciągnąłem na grzbiet swój brezentowy płaszcz, machinalnie włożyłem rękę do kieszeni i ze zgrozą przekonałem się, że to moja kieszeń w ciemnościach nocnych stała się ofiarą namiętności Rysia, że moją kieszeń kochał młodzieńczą, zajadłą miłością, może nawet pierwszą miłością. * Przeszedłem tę ciernistą drogę pojedynczej ewolucji, którą zowią losem. Jestem jednym z was. Jestem doskonałym anonimem Homo sapiens. * Skończyły się papierosy. A jak się skończą papierosy, wtedy ogarnia człowieka raptowna chęć zaciągnięcia się dymem. * Ściany spękane, rdzewieją ze złocenia. Zdefektowane, mrugające oświetlenie. Nowoczesność umierająca na zawał. Niebiesko-czerwony półmrok pełen występnych twarzy. Każda gęba to grzech śmiertelny. Każdy pysk to świętokradztwo. Dudnienie w murach, łomot w głowie, wycie na poddaszach. Głos gniewu bożego. * Świat nie może umrzeć. Wielu już pokoleniom zdawało się, że świat umiera. Ale to tylko ich własny świat umierał. * Tak widzę (…) Raptowną, wszechogarniającą pewność, że to my ludzie, ta płynąca znikąd rzeka materii biologicznej, że to my stworzyliśmy Boga (…) mozolnie z bólem, z męką naszego Boga, Boga miłosierdzia i dobra, aby czas uchronił przed złem wszechświata, kosmosu (…) Żeby nas uchronił przed nami (…) Bóg przeciw innym Bogom (…) Bóg miłosierdzia. Bóg ludzi. * To nasze szczęście, że Rosjanie runęli na tę ziemię przeżarci trądem komunizmu. Niech pan codziennie (…) dziękuje, (…) że ci Rosjanie są obezwładnieni przez idiotyczną doktrynę, zdeprawowani przez upiorne życie, wycieńczeni przez kretyński system ekonomiczny. Niech pan dziękuje (…), że mają grafomańską sztukę, że błąkają się im po mózgu strzępy jakichś myśli idealistów dziewiętnastowiecznych, że stoją w ogonkach, (…) taplają się w błocie piwnicy człowieczeństwa. Niech pan wyobrazi sobie Rosję wolną, demokratyczną, o systemie ekonomiki kapitalistycznej. Taka Rosja w kilka lat wyda genialną sztukę, która rzuci świat na kolana. Taka Rosja (…) prześcignie Amerykę przemysłowo. A nas taka Rosja zassie jak elektroluks pajączka. Bez czołgów, bez zdrady, bez wywózek na Sybir wchłonie nas na prawach wyższości kulturalnej i cywilizacyjnej. (…) pokazał na telewizor, gdzie aktualnie całowała obu sekretarzy młodzież. - A powinni całować tego kałmuka po nogach z prawdziwej, rozumnej i głębokiej wdzięczności. ** Zobacz też: [[Rosja]], [[komunizm]] * (…) to my, ludzie, ta płynąca znikąd donikąd rzeka materii biologicznej, że to my stworzyliśmy Boga. Nie w siedem dni, ale przez wieki lodowców i tropików, przez wieki rodzących się kontynentów i wysychających mórz, przez wieki rozwoju półkuli mózgowych i zamierania skrzeli, przez wieki złe i dobre, przez ery ujawnione i okryte dotąd tajemnicą, przez całą naszą człowieczą wieczność stworzyliśmy mozolnie, z bólem, z męką, naszego Boga, Boga miłosierdzia i dobra, aby nas uchronił przez złem wszechświata, kosmosu, albo choćby tego niebieskiego nieba, które razi nas piorunami. Żeby nas uchronił przez nami. Bóg istnieje ulepiony z naszych fal elektromagnetycznych albo jakiś innych, fal rozedrganych naszym cierpieniem, naszą rozpaczą, naszym gniewem. * W ciągu dwunastu godzin rodziły się fortuny i ulegały zgładzeniu dynastie. W ciągu dwunastu godzin powstawały i ginęły imperia. * Wszystko to wyglądało na egzamin. I ja czułem się jak maturzysta. Ale przecież całe życie czułem się jak maturzysta, najwyżej jak student. * Ziemia, totalny rozpad. Nieustanna wieczna agonia. Rozwlekła śmierć. Planeta śmierci. ** Zobacz też: [[agonia]] * Zło jak ciemność. trwa wiecznie. A dobro to rozbłysk, to nietrwałe zwycięstwo nad ciemnością. Dobro jest śmiertelne. {{wulgaryzmy}} * Dzień za dniem powoli mija. Coraz dłuższa życia szyja. Wszystko wokół się pierdoli, my w niewoli, my w niewoli. [[Kategoria:Polskie powieści]] alzpdqg4bjn9ylnqzd6q6gp83g4n44a Janusz Głowacki 0 12571 642526 638950 2026-05-15T20:25:13Z Nazwa1234 53893 /* */ 642526 wikitext text/x-wiki [[Plik:Janusz Glowacki.jpg|mały|{{center|Janusz Głowacki (2005)}}]] '''[[w:Janusz Głowacki|Janusz Głowacki]]''' (1938–2017) – polski [[proza]]ik, [[dramaturg]], [[scenarzysta]] filmowy i felietonista. ==Cytaty z utworów== ===''Skrzek''=== * Dookoła jak nie rzeka, to bagno, jeżeli już nie bagno, to grzęzawisko, a jak pole, to na polu kamienie, a pod kamieniem jak nie żmija to ropucha (…). Jeśli idzie o światopogląd to oczywiście nie ma chałupy z numerem 13, jak urodzi się kot w kolorze czarnym, to się go utopi (…) Oczywiście nie pożycza się mleka, a tym bardziej masła po zachodzie, a w każdym razie zabiera zastaw, żeby pożyczający nie odejmował snu dzieciakom. * Jako człowiek światły, długotrwały artysta (jakkolwiek nie mam artystycznych papierów) i obiektywny prawdomówca, wzorem znanych przykładów powziąłem decyzję sporządzić notatkę dla wykorzystania w taki albo inny sposób, żeby to odegrało taką albo inną rolę, nawet historyczną. Albo w druku, jakby kto chciał dobrze wystylować. * Strzeż się ciąży, strzygoń krąży. ** Zobacz też: [[ciąża]] ===Inne=== * (…) nie wziąłem pod uwagę, że chociaż świat się przekształca w naszych rękach i zmienia to formy współżycia zostają w tyle. Myślałem, że ludziom potrzebne są przykłady, tak jak marynarzom heroizm morza. Starałem się być w przodzie, rodzić zapał i energię, emfazę, ale zabrakło mi wyczucia czasu. ** Źródło: ''Coraz trudniej kochać'' ===''Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy''=== * Rozdział '''Krótka przerwa na picie'''<br />(…) Denaturat, czyli „oślepek”, albo „jagodzianka na piszczelach”, też był dość popularny, ale mnie nie smakował. ** Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2013, ISBN 9788379433230, s. 144. {{wulgaryzmy}} * Nie krytykuj, nie podskakuj,<br />siedź na dupie i przytakuj.<br />Nie przejmuj się swoją dolą,<br />bo i tak ci przypierdolą.<br />Nie przejmuj się swoją pracą,<br />bo i tak ci gówno płacą.<br />Za pięć czwarta kończ robotę,<br />sraj na szefa, kładź kapotę.<br />Tak dożyjesz starczej renty,<br />nawet w dupę nie kopnięty. ** Opis: [[anonim]]owy wierszyk przytoczony w książce. ** Źródło: ''Z głowy'' ==Wypowiedzi== * Bez słabości nie ma bohaterstwa. ** Źródło: ''Tomasz Lis na żywo'', TVP2, 30 maja 2011 ** Zobacz też: [[bohaterstwo]] * Najlepsze portrety kobiet stworzyli mężczyźni. Czechow, Anna Karenina Tołstoja, a Gustaw Flaubert napisał słynne zdanie: „Pani Bovary to ja”. W moich scenicznych kobietach też się przeglądają i to mocno, moje stany ducha, frustracje, marzenia i rozczarowania. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Napisałem sporo fajnych ról damskich. To trochę hołd dla kobiecej natury, a trochę ciekawość i fascynacja. Kobiety są silniejsze, bo mają w życiu trudniej. Dużo marzą, co mnie z nimi łączy, i rozpaczliwie szukają miłości. Mężczyźni zdradzili je dla bmw i mercedesów. Najwyraźniej straciłem wiarę w facetów. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie da się stworzyć takiej współczesnej polskiej kobiety syntetycznej, ja w każdym razie nie umiem. Jesteście różne i chwała Bogu, że jesteście różne. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie przyjechałem promować siebie, tylko zbiór moich sztuk. Nie jestem ani Doda, ani Cichopek. ** Opis: o spotkaniu z czytelnikami w Katowicach. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * On jest takim troszkę pokręconym bohaterem. Ale prawdziwe bohaterstwo to nie jest niezłomne bohaterstwo, tylko przełamywanie najrozmaitszych słabości. Tylko pan Jarosław Kaczyński jest nosicielem samego dobra i wszystkich najwspanialszych cech naszego narodu. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]]. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. * Pomysł zamachu pod Smoleńskiem to surrealizm kompletny. Może ktoś w to wierzy? Nie wiem, ja uważam, że pan Jarosław raczej chichocze w domu, ale oczywiście mogę się mylić. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. ** Zobacz też: [[katastrofa smoleńska]] * Pomyślałem, że czy jest Bóg, czy nie, to się jakoś tym ludziom po prostu należy. ** Opis: o dramacie ''Antygona w Nowym Jorku''. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Są podobno ludzie, którzy pracują w nocy. Ja natomiast piszę tylko rano. Tylko rano jestem przytomny. Kiedyś co rano pisałem przez pięć godzin. Ale to było dawno, jeszcze przed wyjazdem z Polski, kiedy się przebijałem. To był okres strasznego alkoholizmu. Wielu moich kolegów z tamtych lat już nie żyje. Myślę, że mnie uratowała ta Ameryka. (…) Byłem zaszokowany tamtą kulturą i społeczeństwem. U nich można było wszystko pisać wprost, bez metafor, paraboli, bez „ciemności kryją ziemię”. Trzeba było pisać po prostu inaczej. No i trzeba było żyć na trzeźwo. ** Źródło: Dorota Nyk, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/120009.html ''Musiałem żyć na trzeźwo'', Gazeta Lubuska nr 146, 25–26 czerwca 2011] * A.L.: W swoim pisarstwie dochodzisz od absurdu do prawdy.<br />J.G.: Albo od prawdy do absurdu. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Widocznie potrzebna, skoro przychodzą. Może chcą na dwie godziny uciec od wojny? Tam się teatr traktuje inaczej niż teraz w Polsce. Cały czas jest dialog między sceną a publicznością. Rodzaj psychodramy. Sceny przerywane są oklaskami, ludzie nie boją się śmiać z przerażających kwestii Policjanta. Sztukę wystawił charkowski Teatr Narodowy i grają aktorzy klasy Łomnickiego i Holoubka. Polski reżyser Andrzej Szczytko dyrygował jak trzeba. Ja się ogólnie słabo wzruszam, ale mam do tego przedstawienia i do tych aktorów stosunek liryczny. Jak oglądałem ''Antygonę…'' w ich wykonaniu, zapominałem, że to ja napisałem. Tak czy inaczej, wojna, a 900 miejsc sprzedanych. Mówiono mi, że bilety kupują w Charkowie ludzie, którzy niekoniecznie mają na chleb. ** Opis: w odpowiedzi na pytanie „Po co Charkowowi ''[[Antygona w Nowym Jorku]]''? Mało mają własnych nieszczęść?”, o premierze w Narodowym Teatrze Dramatycznym im. Tarasa Szewczenki w Charkowie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/magazyn/1,145245,17919406,Janusz_Glowacki__Swiat_peka.html ''Janusz Głowacki. Świat pęka''], wywiad w „Gazecie Wyborczej – Magazynie Świątecznym”, 16 maja 2015. ** Zobacz też: [[Andrzej Szczytko]] * Wszystko jak w życiu, bardzo śmieszne i bardzo straszne. Pan tak nie myśli o życiu? To świetnie. Ja myślę. Upadek komunizmu nie zmienił świata w raj. Okrucieństwo, zgłupienie i kłamstwo dalej sobie dobrze radzą. A Rosjan, rosyjską inteligencję i nieinteligencję los bardzo ciężko doświadczył. Jeden teolog francuski napisał, że najbardziej perfidnym podstępem diabła jest to, że udaje, że go nie ma. Chyba w naszych czasach diabeł przestał udawać i postawił na szczerość. W Ameryce też dzieją się rzeczy straszne. No, choćby te masakry w szkołach. ** Źródło: „Rzeczpospolita” * (…) za komuny staliśmy mniej więcej wszyscy w brudnej wodzie po szyję. Więc wyglądaliśmy podobnie i wyglądało, że myślimy podobnie. Teraz woda opadła i zaczęła się rewia narodowa: ktoś podobno stał z gołą dupą, ktoś inny w dynamówkach, a jeszcze ktoś inny w stringach. Jakież to podniecające. Biedni Polacy leżą w łóżkach ze swoimi żonami i patrzą w telewizor. Oglądalność rośnie – prokreacja maleje. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Za rotmistrzem snuł się jak cień eseista i aktor Adam Pawlikowski, nazywany Dudusiem, którego szlachetny profil, znany z filmu „Popiół i diament”, przyciągał dziewczyny i uświetniał zabawy Rzeszotarskiego w jego wytapetowanym pięćsetkami mieszkaniu. ** Źródło: [https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/pawlikowski-i-tuszynska-alkoholiczka-i-cyklofrenik-ta-milosc-nie-mogla-sie-udac/zdw8sz0,2b83378a onet.pl], 29 stycznia 2021 * Zawsze wiązałem się z niebanalnymi kobietami. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 {{SORTUJ:Głowacki, Janusz}} [[Kategoria:Kabaret Pod Egidą]] [[Kategoria:Laureaci festiwalu Dwa Teatry]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy scenarzyści filmowi]] hug4djuyysoyqf75bhd3rezw27cs70m 642527 642526 2026-05-15T20:27:26Z Nazwa1234 53893 /* Cytaty z utworów */ 642527 wikitext text/x-wiki [[Plik:Janusz Glowacki.jpg|mały|{{center|Janusz Głowacki (2005)}}]] '''[[w:Janusz Głowacki|Janusz Głowacki]]''' (1938–2017) – polski [[proza]]ik, [[dramaturg]], [[scenarzysta]] filmowy i felietonista. {{wulgaryzmy}} ==Cytaty z utworów== === Antygona w Nowym Jorku === <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Antygona w Nowym Jorku}} * A on znowu mówi: „A dlaczego?”. Dlatego, że życie jest krótkie. Żebyś sobie mógł powiedzieć, kiedy będziesz umierał, no bo wszyscy musimy umrzeć… A on się znowu pyta: „A dlaczego?”. Co on sobie do kurwy nędzy myśli, że co to jest, kurs egzystencjalizmu? Ja nie wiem dlaczego. Ja nie jestem filozofem, ja pracuję w policji. * Ale jeżeli pani mi odpowie:„Spierdalaj stąd, w dupę jebany Edypie” albo powie pani na przykład: „Możesz wziąć ten mandat i podetrzeć sobie nim dupsko, ty skurwysyński platfusowaty lachociągu”, to wtedy ja jestem zmuszony przejść do fazy trzeciej. ** Opis: Policjant o wpisywaniu mandatu. * No co jeszcze chcesz? Bardziej chcesz mnie upokorzyć. Mam klęknąć? Chcesz, żebym cię, kurwa, pocałował w dupę? Mogę cię pocałować. ''(nie wypuszczając pudła, próbuje pocałować Saszę w dupę)'' ===''Skrzek''=== * Dookoła jak nie rzeka, to bagno, jeżeli już nie bagno, to grzęzawisko, a jak pole, to na polu kamienie, a pod kamieniem jak nie żmija to ropucha (…). Jeśli idzie o światopogląd to oczywiście nie ma chałupy z numerem 13, jak urodzi się kot w kolorze czarnym, to się go utopi (…) Oczywiście nie pożycza się mleka, a tym bardziej masła po zachodzie, a w każdym razie zabiera zastaw, żeby pożyczający nie odejmował snu dzieciakom. * Jako człowiek światły, długotrwały artysta (jakkolwiek nie mam artystycznych papierów) i obiektywny prawdomówca, wzorem znanych przykładów powziąłem decyzję sporządzić notatkę dla wykorzystania w taki albo inny sposób, żeby to odegrało taką albo inną rolę, nawet historyczną. Albo w druku, jakby kto chciał dobrze wystylować. * Strzeż się ciąży, strzygoń krąży. ** Zobacz też: [[ciąża]] ===Inne=== * (…) nie wziąłem pod uwagę, że chociaż świat się przekształca w naszych rękach i zmienia to formy współżycia zostają w tyle. Myślałem, że ludziom potrzebne są przykłady, tak jak marynarzom heroizm morza. Starałem się być w przodzie, rodzić zapał i energię, emfazę, ale zabrakło mi wyczucia czasu. ** Źródło: ''Coraz trudniej kochać'' ===''Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy''=== * Rozdział '''Krótka przerwa na picie'''<br />(…) Denaturat, czyli „oślepek”, albo „jagodzianka na piszczelach”, też był dość popularny, ale mnie nie smakował. ** Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2013, ISBN 9788379433230, s. 144. * Nie krytykuj, nie podskakuj,<br />siedź na dupie i przytakuj.<br />Nie przejmuj się swoją dolą,<br />bo i tak ci przypierdolą.<br />Nie przejmuj się swoją pracą,<br />bo i tak ci gówno płacą.<br />Za pięć czwarta kończ robotę,<br />sraj na szefa, kładź kapotę.<br />Tak dożyjesz starczej renty,<br />nawet w dupę nie kopnięty. ** Opis: [[anonim]]owy wierszyk przytoczony w książce. ** Źródło: ''Z głowy'' ==Wypowiedzi== * Bez słabości nie ma bohaterstwa. ** Źródło: ''Tomasz Lis na żywo'', TVP2, 30 maja 2011 ** Zobacz też: [[bohaterstwo]] * Najlepsze portrety kobiet stworzyli mężczyźni. Czechow, Anna Karenina Tołstoja, a Gustaw Flaubert napisał słynne zdanie: „Pani Bovary to ja”. W moich scenicznych kobietach też się przeglądają i to mocno, moje stany ducha, frustracje, marzenia i rozczarowania. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Napisałem sporo fajnych ról damskich. To trochę hołd dla kobiecej natury, a trochę ciekawość i fascynacja. Kobiety są silniejsze, bo mają w życiu trudniej. Dużo marzą, co mnie z nimi łączy, i rozpaczliwie szukają miłości. Mężczyźni zdradzili je dla bmw i mercedesów. Najwyraźniej straciłem wiarę w facetów. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie da się stworzyć takiej współczesnej polskiej kobiety syntetycznej, ja w każdym razie nie umiem. Jesteście różne i chwała Bogu, że jesteście różne. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie przyjechałem promować siebie, tylko zbiór moich sztuk. Nie jestem ani Doda, ani Cichopek. ** Opis: o spotkaniu z czytelnikami w Katowicach. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * On jest takim troszkę pokręconym bohaterem. Ale prawdziwe bohaterstwo to nie jest niezłomne bohaterstwo, tylko przełamywanie najrozmaitszych słabości. Tylko pan Jarosław Kaczyński jest nosicielem samego dobra i wszystkich najwspanialszych cech naszego narodu. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]]. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. * Pomysł zamachu pod Smoleńskiem to surrealizm kompletny. Może ktoś w to wierzy? Nie wiem, ja uważam, że pan Jarosław raczej chichocze w domu, ale oczywiście mogę się mylić. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. ** Zobacz też: [[katastrofa smoleńska]] * Pomyślałem, że czy jest Bóg, czy nie, to się jakoś tym ludziom po prostu należy. ** Opis: o dramacie ''Antygona w Nowym Jorku''. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Są podobno ludzie, którzy pracują w nocy. Ja natomiast piszę tylko rano. Tylko rano jestem przytomny. Kiedyś co rano pisałem przez pięć godzin. Ale to było dawno, jeszcze przed wyjazdem z Polski, kiedy się przebijałem. To był okres strasznego alkoholizmu. Wielu moich kolegów z tamtych lat już nie żyje. Myślę, że mnie uratowała ta Ameryka. (…) Byłem zaszokowany tamtą kulturą i społeczeństwem. U nich można było wszystko pisać wprost, bez metafor, paraboli, bez „ciemności kryją ziemię”. Trzeba było pisać po prostu inaczej. No i trzeba było żyć na trzeźwo. ** Źródło: Dorota Nyk, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/120009.html ''Musiałem żyć na trzeźwo'', Gazeta Lubuska nr 146, 25–26 czerwca 2011] * A.L.: W swoim pisarstwie dochodzisz od absurdu do prawdy.<br />J.G.: Albo od prawdy do absurdu. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Widocznie potrzebna, skoro przychodzą. Może chcą na dwie godziny uciec od wojny? Tam się teatr traktuje inaczej niż teraz w Polsce. Cały czas jest dialog między sceną a publicznością. Rodzaj psychodramy. Sceny przerywane są oklaskami, ludzie nie boją się śmiać z przerażających kwestii Policjanta. Sztukę wystawił charkowski Teatr Narodowy i grają aktorzy klasy Łomnickiego i Holoubka. Polski reżyser Andrzej Szczytko dyrygował jak trzeba. Ja się ogólnie słabo wzruszam, ale mam do tego przedstawienia i do tych aktorów stosunek liryczny. Jak oglądałem ''Antygonę…'' w ich wykonaniu, zapominałem, że to ja napisałem. Tak czy inaczej, wojna, a 900 miejsc sprzedanych. Mówiono mi, że bilety kupują w Charkowie ludzie, którzy niekoniecznie mają na chleb. ** Opis: w odpowiedzi na pytanie „Po co Charkowowi ''[[Antygona w Nowym Jorku]]''? Mało mają własnych nieszczęść?”, o premierze w Narodowym Teatrze Dramatycznym im. Tarasa Szewczenki w Charkowie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/magazyn/1,145245,17919406,Janusz_Glowacki__Swiat_peka.html ''Janusz Głowacki. Świat pęka''], wywiad w „Gazecie Wyborczej – Magazynie Świątecznym”, 16 maja 2015. ** Zobacz też: [[Andrzej Szczytko]] * Wszystko jak w życiu, bardzo śmieszne i bardzo straszne. Pan tak nie myśli o życiu? To świetnie. Ja myślę. Upadek komunizmu nie zmienił świata w raj. Okrucieństwo, zgłupienie i kłamstwo dalej sobie dobrze radzą. A Rosjan, rosyjską inteligencję i nieinteligencję los bardzo ciężko doświadczył. Jeden teolog francuski napisał, że najbardziej perfidnym podstępem diabła jest to, że udaje, że go nie ma. Chyba w naszych czasach diabeł przestał udawać i postawił na szczerość. W Ameryce też dzieją się rzeczy straszne. No, choćby te masakry w szkołach. ** Źródło: „Rzeczpospolita” * (…) za komuny staliśmy mniej więcej wszyscy w brudnej wodzie po szyję. Więc wyglądaliśmy podobnie i wyglądało, że myślimy podobnie. Teraz woda opadła i zaczęła się rewia narodowa: ktoś podobno stał z gołą dupą, ktoś inny w dynamówkach, a jeszcze ktoś inny w stringach. Jakież to podniecające. Biedni Polacy leżą w łóżkach ze swoimi żonami i patrzą w telewizor. Oglądalność rośnie – prokreacja maleje. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Za rotmistrzem snuł się jak cień eseista i aktor Adam Pawlikowski, nazywany Dudusiem, którego szlachetny profil, znany z filmu „Popiół i diament”, przyciągał dziewczyny i uświetniał zabawy Rzeszotarskiego w jego wytapetowanym pięćsetkami mieszkaniu. ** Źródło: [https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/pawlikowski-i-tuszynska-alkoholiczka-i-cyklofrenik-ta-milosc-nie-mogla-sie-udac/zdw8sz0,2b83378a onet.pl], 29 stycznia 2021 * Zawsze wiązałem się z niebanalnymi kobietami. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 {{SORTUJ:Głowacki, Janusz}} [[Kategoria:Kabaret Pod Egidą]] [[Kategoria:Laureaci festiwalu Dwa Teatry]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy scenarzyści filmowi]] gp9m0lhbybm8spjjdj04qnx330smnbo 642528 642527 2026-05-15T20:28:40Z Nazwa1234 53893 /* */ 642528 wikitext text/x-wiki [[Plik:00_Janusz_Głowacki.jpg|mały|{{center|Janusz Głowacki (2011)}}]] '''[[w:Janusz Głowacki|Janusz Głowacki]]''' (1938–2017) – polski [[proza]]ik, [[dramaturg]], [[scenarzysta]] filmowy i felietonista. {{wulgaryzmy}} ==Cytaty z utworów== === Antygona w Nowym Jorku === <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Antygona w Nowym Jorku}} * A on znowu mówi: „A dlaczego?”. Dlatego, że życie jest krótkie. Żebyś sobie mógł powiedzieć, kiedy będziesz umierał, no bo wszyscy musimy umrzeć… A on się znowu pyta: „A dlaczego?”. Co on sobie do kurwy nędzy myśli, że co to jest, kurs egzystencjalizmu? Ja nie wiem dlaczego. Ja nie jestem filozofem, ja pracuję w policji. * Ale jeżeli pani mi odpowie:„Spierdalaj stąd, w dupę jebany Edypie” albo powie pani na przykład: „Możesz wziąć ten mandat i podetrzeć sobie nim dupsko, ty skurwysyński platfusowaty lachociągu”, to wtedy ja jestem zmuszony przejść do fazy trzeciej. ** Opis: Policjant o wpisywaniu mandatu. * No co jeszcze chcesz? Bardziej chcesz mnie upokorzyć. Mam klęknąć? Chcesz, żebym cię, kurwa, pocałował w dupę? Mogę cię pocałować. ''(nie wypuszczając pudła, próbuje pocałować Saszę w dupę)'' ===''Skrzek''=== * Dookoła jak nie rzeka, to bagno, jeżeli już nie bagno, to grzęzawisko, a jak pole, to na polu kamienie, a pod kamieniem jak nie żmija to ropucha (…). Jeśli idzie o światopogląd to oczywiście nie ma chałupy z numerem 13, jak urodzi się kot w kolorze czarnym, to się go utopi (…) Oczywiście nie pożycza się mleka, a tym bardziej masła po zachodzie, a w każdym razie zabiera zastaw, żeby pożyczający nie odejmował snu dzieciakom. * Jako człowiek światły, długotrwały artysta (jakkolwiek nie mam artystycznych papierów) i obiektywny prawdomówca, wzorem znanych przykładów powziąłem decyzję sporządzić notatkę dla wykorzystania w taki albo inny sposób, żeby to odegrało taką albo inną rolę, nawet historyczną. Albo w druku, jakby kto chciał dobrze wystylować. * Strzeż się ciąży, strzygoń krąży. ** Zobacz też: [[ciąża]] ===Inne=== * (…) nie wziąłem pod uwagę, że chociaż świat się przekształca w naszych rękach i zmienia to formy współżycia zostają w tyle. Myślałem, że ludziom potrzebne są przykłady, tak jak marynarzom heroizm morza. Starałem się być w przodzie, rodzić zapał i energię, emfazę, ale zabrakło mi wyczucia czasu. ** Źródło: ''Coraz trudniej kochać'' ===''Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy''=== * Rozdział '''Krótka przerwa na picie'''<br />(…) Denaturat, czyli „oślepek”, albo „jagodzianka na piszczelach”, też był dość popularny, ale mnie nie smakował. ** Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2013, ISBN 9788379433230, s. 144. * Nie krytykuj, nie podskakuj,<br />siedź na dupie i przytakuj.<br />Nie przejmuj się swoją dolą,<br />bo i tak ci przypierdolą.<br />Nie przejmuj się swoją pracą,<br />bo i tak ci gówno płacą.<br />Za pięć czwarta kończ robotę,<br />sraj na szefa, kładź kapotę.<br />Tak dożyjesz starczej renty,<br />nawet w dupę nie kopnięty. ** Opis: [[anonim]]owy wierszyk przytoczony w książce. ** Źródło: ''Z głowy'' ==Wypowiedzi== * Bez słabości nie ma bohaterstwa. ** Źródło: ''Tomasz Lis na żywo'', TVP2, 30 maja 2011 ** Zobacz też: [[bohaterstwo]] * Najlepsze portrety kobiet stworzyli mężczyźni. Czechow, Anna Karenina Tołstoja, a Gustaw Flaubert napisał słynne zdanie: „Pani Bovary to ja”. W moich scenicznych kobietach też się przeglądają i to mocno, moje stany ducha, frustracje, marzenia i rozczarowania. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Napisałem sporo fajnych ról damskich. To trochę hołd dla kobiecej natury, a trochę ciekawość i fascynacja. Kobiety są silniejsze, bo mają w życiu trudniej. Dużo marzą, co mnie z nimi łączy, i rozpaczliwie szukają miłości. Mężczyźni zdradzili je dla bmw i mercedesów. Najwyraźniej straciłem wiarę w facetów. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie da się stworzyć takiej współczesnej polskiej kobiety syntetycznej, ja w każdym razie nie umiem. Jesteście różne i chwała Bogu, że jesteście różne. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie przyjechałem promować siebie, tylko zbiór moich sztuk. Nie jestem ani Doda, ani Cichopek. ** Opis: o spotkaniu z czytelnikami w Katowicach. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * On jest takim troszkę pokręconym bohaterem. Ale prawdziwe bohaterstwo to nie jest niezłomne bohaterstwo, tylko przełamywanie najrozmaitszych słabości. Tylko pan Jarosław Kaczyński jest nosicielem samego dobra i wszystkich najwspanialszych cech naszego narodu. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]]. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. * Pomysł zamachu pod Smoleńskiem to surrealizm kompletny. Może ktoś w to wierzy? Nie wiem, ja uważam, że pan Jarosław raczej chichocze w domu, ale oczywiście mogę się mylić. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. ** Zobacz też: [[katastrofa smoleńska]] * Pomyślałem, że czy jest Bóg, czy nie, to się jakoś tym ludziom po prostu należy. ** Opis: o dramacie ''Antygona w Nowym Jorku''. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Są podobno ludzie, którzy pracują w nocy. Ja natomiast piszę tylko rano. Tylko rano jestem przytomny. Kiedyś co rano pisałem przez pięć godzin. Ale to było dawno, jeszcze przed wyjazdem z Polski, kiedy się przebijałem. To był okres strasznego alkoholizmu. Wielu moich kolegów z tamtych lat już nie żyje. Myślę, że mnie uratowała ta Ameryka. (…) Byłem zaszokowany tamtą kulturą i społeczeństwem. U nich można było wszystko pisać wprost, bez metafor, paraboli, bez „ciemności kryją ziemię”. Trzeba było pisać po prostu inaczej. No i trzeba było żyć na trzeźwo. ** Źródło: Dorota Nyk, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/120009.html ''Musiałem żyć na trzeźwo'', Gazeta Lubuska nr 146, 25–26 czerwca 2011] * A.L.: W swoim pisarstwie dochodzisz od absurdu do prawdy.<br />J.G.: Albo od prawdy do absurdu. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Widocznie potrzebna, skoro przychodzą. Może chcą na dwie godziny uciec od wojny? Tam się teatr traktuje inaczej niż teraz w Polsce. Cały czas jest dialog między sceną a publicznością. Rodzaj psychodramy. Sceny przerywane są oklaskami, ludzie nie boją się śmiać z przerażających kwestii Policjanta. Sztukę wystawił charkowski Teatr Narodowy i grają aktorzy klasy Łomnickiego i Holoubka. Polski reżyser Andrzej Szczytko dyrygował jak trzeba. Ja się ogólnie słabo wzruszam, ale mam do tego przedstawienia i do tych aktorów stosunek liryczny. Jak oglądałem ''Antygonę…'' w ich wykonaniu, zapominałem, że to ja napisałem. Tak czy inaczej, wojna, a 900 miejsc sprzedanych. Mówiono mi, że bilety kupują w Charkowie ludzie, którzy niekoniecznie mają na chleb. ** Opis: w odpowiedzi na pytanie „Po co Charkowowi ''[[Antygona w Nowym Jorku]]''? Mało mają własnych nieszczęść?”, o premierze w Narodowym Teatrze Dramatycznym im. Tarasa Szewczenki w Charkowie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/magazyn/1,145245,17919406,Janusz_Glowacki__Swiat_peka.html ''Janusz Głowacki. Świat pęka''], wywiad w „Gazecie Wyborczej – Magazynie Świątecznym”, 16 maja 2015. ** Zobacz też: [[Andrzej Szczytko]] * Wszystko jak w życiu, bardzo śmieszne i bardzo straszne. Pan tak nie myśli o życiu? To świetnie. Ja myślę. Upadek komunizmu nie zmienił świata w raj. Okrucieństwo, zgłupienie i kłamstwo dalej sobie dobrze radzą. A Rosjan, rosyjską inteligencję i nieinteligencję los bardzo ciężko doświadczył. Jeden teolog francuski napisał, że najbardziej perfidnym podstępem diabła jest to, że udaje, że go nie ma. Chyba w naszych czasach diabeł przestał udawać i postawił na szczerość. W Ameryce też dzieją się rzeczy straszne. No, choćby te masakry w szkołach. ** Źródło: „Rzeczpospolita” * (…) za komuny staliśmy mniej więcej wszyscy w brudnej wodzie po szyję. Więc wyglądaliśmy podobnie i wyglądało, że myślimy podobnie. Teraz woda opadła i zaczęła się rewia narodowa: ktoś podobno stał z gołą dupą, ktoś inny w dynamówkach, a jeszcze ktoś inny w stringach. Jakież to podniecające. Biedni Polacy leżą w łóżkach ze swoimi żonami i patrzą w telewizor. Oglądalność rośnie – prokreacja maleje. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Za rotmistrzem snuł się jak cień eseista i aktor Adam Pawlikowski, nazywany Dudusiem, którego szlachetny profil, znany z filmu „Popiół i diament”, przyciągał dziewczyny i uświetniał zabawy Rzeszotarskiego w jego wytapetowanym pięćsetkami mieszkaniu. ** Źródło: [https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/pawlikowski-i-tuszynska-alkoholiczka-i-cyklofrenik-ta-milosc-nie-mogla-sie-udac/zdw8sz0,2b83378a onet.pl], 29 stycznia 2021 * Zawsze wiązałem się z niebanalnymi kobietami. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 {{SORTUJ:Głowacki, Janusz}} [[Kategoria:Kabaret Pod Egidą]] [[Kategoria:Laureaci festiwalu Dwa Teatry]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy scenarzyści filmowi]] ekt57ha5jfq11eru1pf8yhhmq01dl02 642529 642528 2026-05-15T20:29:24Z Nazwa1234 53893 /* Antygona w Nowym Jorku */ 642529 wikitext text/x-wiki [[Plik:00_Janusz_Głowacki.jpg|mały|{{center|Janusz Głowacki (2011)}}]] '''[[w:Janusz Głowacki|Janusz Głowacki]]''' (1938–2017) – polski [[proza]]ik, [[dramaturg]], [[scenarzysta]] filmowy i felietonista. {{wulgaryzmy}} ==Cytaty z utworów== === Antygona w Nowym Jorku === <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Antygona w Nowym Jorku}} * A on znowu mówi: „A dlaczego?”. Dlatego, że życie jest krótkie. Żebyś sobie mógł powiedzieć, kiedy będziesz umierał, no bo wszyscy musimy umrzeć… A on się znowu pyta: „A dlaczego?”. Co on sobie do kurwy nędzy myśli, że co to jest, kurs egzystencjalizmu? Ja nie wiem dlaczego. Ja nie jestem filozofem, ja pracuję w policji. * Ale jeżeli pani mi odpowie: „Spierdalaj stąd, w dupę jebany Edypie” albo powie pani na przykład: „Możesz wziąć ten mandat i podetrzeć sobie nim dupsko, ty skurwysyński platfusowaty lachociągu”, to wtedy ja jestem zmuszony przejść do fazy trzeciej. ** Opis: Policjant o wpisywaniu mandatu. * No co jeszcze chcesz? Bardziej chcesz mnie upokorzyć. Mam klęknąć? Chcesz, żebym cię, kurwa, pocałował w dupę? Mogę cię pocałować. ''(nie wypuszczając pudła, próbuje pocałować Saszę w dupę)'' ===''Skrzek''=== * Dookoła jak nie rzeka, to bagno, jeżeli już nie bagno, to grzęzawisko, a jak pole, to na polu kamienie, a pod kamieniem jak nie żmija to ropucha (…). Jeśli idzie o światopogląd to oczywiście nie ma chałupy z numerem 13, jak urodzi się kot w kolorze czarnym, to się go utopi (…) Oczywiście nie pożycza się mleka, a tym bardziej masła po zachodzie, a w każdym razie zabiera zastaw, żeby pożyczający nie odejmował snu dzieciakom. * Jako człowiek światły, długotrwały artysta (jakkolwiek nie mam artystycznych papierów) i obiektywny prawdomówca, wzorem znanych przykładów powziąłem decyzję sporządzić notatkę dla wykorzystania w taki albo inny sposób, żeby to odegrało taką albo inną rolę, nawet historyczną. Albo w druku, jakby kto chciał dobrze wystylować. * Strzeż się ciąży, strzygoń krąży. ** Zobacz też: [[ciąża]] ===Inne=== * (…) nie wziąłem pod uwagę, że chociaż świat się przekształca w naszych rękach i zmienia to formy współżycia zostają w tyle. Myślałem, że ludziom potrzebne są przykłady, tak jak marynarzom heroizm morza. Starałem się być w przodzie, rodzić zapał i energię, emfazę, ale zabrakło mi wyczucia czasu. ** Źródło: ''Coraz trudniej kochać'' ===''Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy''=== * Rozdział '''Krótka przerwa na picie'''<br />(…) Denaturat, czyli „oślepek”, albo „jagodzianka na piszczelach”, też był dość popularny, ale mnie nie smakował. ** Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2013, ISBN 9788379433230, s. 144. * Nie krytykuj, nie podskakuj,<br />siedź na dupie i przytakuj.<br />Nie przejmuj się swoją dolą,<br />bo i tak ci przypierdolą.<br />Nie przejmuj się swoją pracą,<br />bo i tak ci gówno płacą.<br />Za pięć czwarta kończ robotę,<br />sraj na szefa, kładź kapotę.<br />Tak dożyjesz starczej renty,<br />nawet w dupę nie kopnięty. ** Opis: [[anonim]]owy wierszyk przytoczony w książce. ** Źródło: ''Z głowy'' ==Wypowiedzi== * Bez słabości nie ma bohaterstwa. ** Źródło: ''Tomasz Lis na żywo'', TVP2, 30 maja 2011 ** Zobacz też: [[bohaterstwo]] * Najlepsze portrety kobiet stworzyli mężczyźni. Czechow, Anna Karenina Tołstoja, a Gustaw Flaubert napisał słynne zdanie: „Pani Bovary to ja”. W moich scenicznych kobietach też się przeglądają i to mocno, moje stany ducha, frustracje, marzenia i rozczarowania. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Napisałem sporo fajnych ról damskich. To trochę hołd dla kobiecej natury, a trochę ciekawość i fascynacja. Kobiety są silniejsze, bo mają w życiu trudniej. Dużo marzą, co mnie z nimi łączy, i rozpaczliwie szukają miłości. Mężczyźni zdradzili je dla bmw i mercedesów. Najwyraźniej straciłem wiarę w facetów. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie da się stworzyć takiej współczesnej polskiej kobiety syntetycznej, ja w każdym razie nie umiem. Jesteście różne i chwała Bogu, że jesteście różne. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * Nie przyjechałem promować siebie, tylko zbiór moich sztuk. Nie jestem ani Doda, ani Cichopek. ** Opis: o spotkaniu z czytelnikami w Katowicach. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 * On jest takim troszkę pokręconym bohaterem. Ale prawdziwe bohaterstwo to nie jest niezłomne bohaterstwo, tylko przełamywanie najrozmaitszych słabości. Tylko pan Jarosław Kaczyński jest nosicielem samego dobra i wszystkich najwspanialszych cech naszego narodu. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]]. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. * Pomysł zamachu pod Smoleńskiem to surrealizm kompletny. Może ktoś w to wierzy? Nie wiem, ja uważam, że pan Jarosław raczej chichocze w domu, ale oczywiście mogę się mylić. ** Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, „Gazeta Wyborcza”, 15 kwietnia 2011. ** Zobacz też: [[katastrofa smoleńska]] * Pomyślałem, że czy jest Bóg, czy nie, to się jakoś tym ludziom po prostu należy. ** Opis: o dramacie ''Antygona w Nowym Jorku''. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Są podobno ludzie, którzy pracują w nocy. Ja natomiast piszę tylko rano. Tylko rano jestem przytomny. Kiedyś co rano pisałem przez pięć godzin. Ale to było dawno, jeszcze przed wyjazdem z Polski, kiedy się przebijałem. To był okres strasznego alkoholizmu. Wielu moich kolegów z tamtych lat już nie żyje. Myślę, że mnie uratowała ta Ameryka. (…) Byłem zaszokowany tamtą kulturą i społeczeństwem. U nich można było wszystko pisać wprost, bez metafor, paraboli, bez „ciemności kryją ziemię”. Trzeba było pisać po prostu inaczej. No i trzeba było żyć na trzeźwo. ** Źródło: Dorota Nyk, [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/120009.html ''Musiałem żyć na trzeźwo'', Gazeta Lubuska nr 146, 25–26 czerwca 2011] * A.L.: W swoim pisarstwie dochodzisz od absurdu do prawdy.<br />J.G.: Albo od prawdy do absurdu. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Widocznie potrzebna, skoro przychodzą. Może chcą na dwie godziny uciec od wojny? Tam się teatr traktuje inaczej niż teraz w Polsce. Cały czas jest dialog między sceną a publicznością. Rodzaj psychodramy. Sceny przerywane są oklaskami, ludzie nie boją się śmiać z przerażających kwestii Policjanta. Sztukę wystawił charkowski Teatr Narodowy i grają aktorzy klasy Łomnickiego i Holoubka. Polski reżyser Andrzej Szczytko dyrygował jak trzeba. Ja się ogólnie słabo wzruszam, ale mam do tego przedstawienia i do tych aktorów stosunek liryczny. Jak oglądałem ''Antygonę…'' w ich wykonaniu, zapominałem, że to ja napisałem. Tak czy inaczej, wojna, a 900 miejsc sprzedanych. Mówiono mi, że bilety kupują w Charkowie ludzie, którzy niekoniecznie mają na chleb. ** Opis: w odpowiedzi na pytanie „Po co Charkowowi ''[[Antygona w Nowym Jorku]]''? Mało mają własnych nieszczęść?”, o premierze w Narodowym Teatrze Dramatycznym im. Tarasa Szewczenki w Charkowie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/magazyn/1,145245,17919406,Janusz_Glowacki__Swiat_peka.html ''Janusz Głowacki. Świat pęka''], wywiad w „Gazecie Wyborczej – Magazynie Świątecznym”, 16 maja 2015. ** Zobacz też: [[Andrzej Szczytko]] * Wszystko jak w życiu, bardzo śmieszne i bardzo straszne. Pan tak nie myśli o życiu? To świetnie. Ja myślę. Upadek komunizmu nie zmienił świata w raj. Okrucieństwo, zgłupienie i kłamstwo dalej sobie dobrze radzą. A Rosjan, rosyjską inteligencję i nieinteligencję los bardzo ciężko doświadczył. Jeden teolog francuski napisał, że najbardziej perfidnym podstępem diabła jest to, że udaje, że go nie ma. Chyba w naszych czasach diabeł przestał udawać i postawił na szczerość. W Ameryce też dzieją się rzeczy straszne. No, choćby te masakry w szkołach. ** Źródło: „Rzeczpospolita” * (…) za komuny staliśmy mniej więcej wszyscy w brudnej wodzie po szyję. Więc wyglądaliśmy podobnie i wyglądało, że myślimy podobnie. Teraz woda opadła i zaczęła się rewia narodowa: ktoś podobno stał z gołą dupą, ktoś inny w dynamówkach, a jeszcze ktoś inny w stringach. Jakież to podniecające. Biedni Polacy leżą w łóżkach ze swoimi żonami i patrzą w telewizor. Oglądalność rośnie – prokreacja maleje. ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Za rotmistrzem snuł się jak cień eseista i aktor Adam Pawlikowski, nazywany Dudusiem, którego szlachetny profil, znany z filmu „Popiół i diament”, przyciągał dziewczyny i uświetniał zabawy Rzeszotarskiego w jego wytapetowanym pięćsetkami mieszkaniu. ** Źródło: [https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/pawlikowski-i-tuszynska-alkoholiczka-i-cyklofrenik-ta-milosc-nie-mogla-sie-udac/zdw8sz0,2b83378a onet.pl], 29 stycznia 2021 * Zawsze wiązałem się z niebanalnymi kobietami. ** Źródło: „Głos Wielkopolski”, 7/8 lipca 2007 {{SORTUJ:Głowacki, Janusz}} [[Kategoria:Kabaret Pod Egidą]] [[Kategoria:Laureaci festiwalu Dwa Teatry]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy scenarzyści filmowi]] eodrjvqulejoqshfoa5sk8pspn1y4zv Eric Harris 0 12696 642536 635891 2026-05-15T22:29:24Z Nazwa1234 53893 /* */ 642536 wikitext text/x-wiki '''[[w:Eric Harris|Eric David Harris]]''' (1981–1999) – amerykański [[morderca]], razem ze swoim kolegą [[Dylan Klebold|Dylanem Kleboldem]] zamordował w szkole średniej Columbine High School 13 osób. Była to jedna z najkrwawszych strzelanin szkolnych w dziejach USA. Popełnił [[samobójstwo]], nim do budynku wkroczyła [[policja]]. * A kuku! ** ''Peekaboo'' (ang.) ** Opis: słowa wypowiedziane do Cassie Bernall chwilę przed tym, jak oddał do niej strzał ze strzelby. ** Źródło: zeznania świadków z biblioteki w Columbine {{wulgaryzmy}} * Chcę wziąć kilka różnych dziewczyn z w-fu, [cenzura] albo którąkolwiek, zabrać do jakiegoś pokoju, ściągnąć im majtki i ostro zerżnąć. Uwielbiam ciało, smukłe nogi, wielkie piersi, niewinne ciało bez skazy, oczy, włosy, czarne, blond, białe, brązowe, ach, po prostu chce mi się jebać! Nazwij to nastoletnimi hormonami albo nazwij mnie szalonym pieprzonym rasistowskim gwałcicielem… Es ist mir egal. Po prostu chcę być otoczony kobiecym ciałem, jak na przykład [cenzura], którą tak cholernie pragnąłem zerżnąć, praktycznie leciała mi ślina, kiedy miała na sobie te krótkie spodenki w pracy… Od razu mi stanął. Nie mogłem przestać się gapić. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Czy Ameryka nie miała być krajem wolnych ludzi? Jak to możliwe, że skoro jestem wolny, nie mogę pozbawić głupiego, jebanego idioty jego własności, którą zostawił leżącą na przednim siedzeniu, na widoku i w środku jebanego niczego w piątkową noc? Selekcja naturalna. Jebańca powinno się zastrzelić. * Jestem pełen nienawiści i kocham to! ** ''I’m full of hate and I love it!'' (ang.) ** Źródło: wpis do pamiętnika z 17 listopada 1998 * Jestem też rasistowskim skurwysynem, jebać czarnuchów i ciapatych i żółtków, no chyba że są spoko. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Kiedy wreszcie zacznę zabijać, pamiętajcie o tym, że w szkole jest jakieś max 100 osób, których nie chcę zabić, reszta MUSI KURWA UMRZEĆ! Jeśli cię nie lubiłem, albo jeśli mnie wkurwiłeś, a mimo to przeżyłeś atak, uważaj się za cholernie szczęśliwego CZARNUCHA. Niektórych martwych będzie w pewnym sensie szkoda, jak na przykład martwych seksownych lasek, które były sukami, one mogłyby jeszcze nadać się do dobrego pierdolenia. Och, mówi się kurwa trudno. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Ludzi, którzy znają tylko głupie i nieistotne fakty, powinno się rozstrzelać. Jaki z nich kurwa pożytek. SELEKCJA NATURALNA. ZABIĆ wszystkich opóźnionych w rozwoju, zjebów mózgowych, uzależnionych od narkotyków, ludzi, którzy nie łapią, jak posługiwać się pieprzoną zapalniczką. Booorze! Ludzie wydają miliony na ratowanie życia opóźnionych w rozwoju, i po co to. Nie kupuję pieprzenia w stylu „przecież to mój syn!”, no i co kurwa z tego, on nie jest normalny, zabij go, zakończ jego cierpienie. „Ale on jest tego wart, to taka sama istota ludzka jak ja”, nie, nie taka sama, jeśli by tak było, to on sam by się zabił, bo zrozumiałby, jakim jest pieprzonym ciężarem. <!-- pisownia oryginalna, nie poprawiać --> ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Ludzie uważani za dzielnych i odważnych zazwyczaj są po prostu GŁUPI. Po fakcie twierdzą, że zrobili coś celowo bo są dzielni, gdy tymczasem zrobili to przez jebany przypadek. BOŻE, wszystko jest takie skorumpowane i wypełnione opiniami i punktami widzenia i ludzkimi porządkami i planami. To nie jest już świat, to jest P. N. Z. i nikt nie zdaje sobie z tego sprawy. Więc samoświadomość to cudowna rzecz. Wiem, że niedługo umrę, ty też umrzesz i umrą wszyscy inni. Może się nam poszczęści i huknie w nas kometa, i cofnie do dnia 1. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Musimy się dostosowywać. Wszystkie te standardy i reguły i wielkie oczekiwania robią z ludzi robotów, nawet jeśli oni „myślą”, że się nimi nie stają i zaprzeczają temu. Choćbym nie wiem jak bardzo starał się NIE kopiować innych, wciąż to ROBIĘ! Z wyjątkiem tego kurewskiego kawałka papieru, a tak na marginesie, reguły pisowni są głupie, chyba że ja powiem inaczej, pisz jak słyszysz, tak jest kurwa najłatwiej. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Na lesbijki miło się patrzy, jeśli są seksowne, ale i tak to nie jest człowiek, to jest pieprzona choroba. Widziałeś kiedyś byki albo koguty próbujące ruchać się wzajemnie? Nie, nie sądzę. Kobiety, zawsze będziecie poniżej mężczyzn. Tak to stworzyła natura, mężczyźni prawie zawsze odpierdalają niebezpieczne rzeczy, a kobiety stoją z tyłu. To są wasze zwierzęce instynkty, pogódźcie się z tym albo popełnijcie samobójstwo, tylko zróbcie to szybko. Na razie to tyle. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa, 5/20/98 * Nauczyłem się, że tysiące sugestii są bezwartościowe, jeśli nadal wierzysz w przemoc. * Nienawidzę tego pierdolonego świata, za dużo w nim cholernych skurwieli. ** Źródło: wpis do pamiętnika z 10 kwietnia 1998 * Nikt nie jest gówna warty, chyba, że ja powiem, że jest. Czuję się jak Bóg i chciałbym mieć wszystkich oficjalnie poniżej mnie. Już wiem, że jestem wyżej niż prawie wszyscy na tym jebanym Welt, w kategoriach uniwersalnej Inteligencji. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Obecnie staram się zaruchać i dokończyć te bomby zegarowe. NBK przyszło szybko. Czemu do kurwy nędzy żadna nie chce mnie przelecieć? Przecież jestem miły i troskliwy i tego typu gówna, ale nieee. Myślę, że za mocno się staram. Ale jestem tak jakby zmuszony, biorąc pod uwagę to, że NBK się zbliża. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Ogarnij się kurwa, to tylko rana ciała. ** Opis: do Kacey Ruegsegger podczas masakry, w reakcji na jej pojękiwanie z bólu po postrzeleniu. ** Źródło: [https://columbine-polska.fandom.com/pl/wiki/Masakra_w_Columbine_High_School columbine fandom] * Po prostu uwielbiam Hobbesa i Nietzsche. Cóż, jutro zamówię jeszcze 9 dziesięciostrzałowych magazynków do mojego karabinka. Za miesiąc będę kurewsko dobrze wyposażony. Najważniejszą rzeczą, jaką musimy się teraz zająć, są bomby zegarowe na stołówkę i jak je wnieść i zostawić tak, by nie wywęszyły ich jakieś pieprzone Żydy. Zastanawiam się, czy ktoś napisze o mnie książkę. Ogrom tu symbolizmu, podwójnych znaczeń, pozory vs rzeczywistość. Jeśli książka ma powstać, lepiej, żeby była kurewsko dobra. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Uwielbiam nazistów. Tak na marginesie, nigdy nie mam kurwa dość swastyki, SS i żelaznego krzyża. Hitler z koleżkami parę razy spierdolili sprawę i kosztowało ich to wojnę, ale uwielbiam to, w co wierzyli i kim byli, co zrobili i czego chcieli. Wiem, że rząd w takiej formie nie mógł przetrwać długo, gdy pojawił się czynnik ludzki, ale i tak wyglądało to cholernie dobrze. ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa, wpis z 17 listopada 1998 ** Zobacz też: [[nazizm]], [[Adolf Hitler]] * Wiecie co, może po prostu potrzebuję rżnięcia. Może to by cokolwiek kurwa zmieniło. To inna sprawa, jestem jebanym psem na baby. Fantazjuję o wzięciu kogoś i pieprzeniu brutalnie i mocno. Kogoś jak [cenzura], biorę ją na ręce, zanoszę do mojego pokoju, zdzieram z niej koszulkę i spodnie, liżę jej cipkę i ostro ją rżnę. Uwielbiam ciało… ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * Wielkim jebanym problemem jest to, że ludzie mówią mi, co mam kurwa robić, myśleć, mówić, jak się zachowywać, i wszystko inne, zrobię co mówicie JEŚLI będę miał na to ochotę. Ale ludzie (tacy jak rodzice, gliny, kiepscy nauczyciele), którzy mi to mówią, sprawiają, że nie chcę tego kurwa robić! ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa * To będzie jak zamieszki w Los Angeles, bombardowanie Oklahomy, II wojna światowa, Wietnam, Duke i Doom, wszystko wymieszane razem. Chcę wywrzeć na świecie trwałe wrażenie. ** Opis: jak podano w jego komputerze i pamiętniku. * Wszyscy umrą. I tak wysadzimy szkołę. ** Opis: do Bree Pasqualle podczas masakry. ** Źródło: [https://columbine-polska.fandom.com/pl/wiki/Masakra_w_Columbine_High_School columbine fandom] {{SORTUJ:Harris, Eric}} [[Kategoria:Amerykańscy masowi mordercy]] [[Kategoria:Amerykańscy samobójcy]] 5j8wlimsh3xdg7g3qxkhbauj0adad4w Teściowa 0 14062 642546 602610 2026-05-16T07:36:29Z Kawon Kez Sel 58621 + 1 642546 wikitext text/x-wiki '''[[w:Teściowa|Teściowa]]''' – matka żony (współcześnie także matka męża, pierwotnie świekra); nazwa relacji rodzinnej. * Ale nie ma róży bez kolców, jak to powiedział jeden pan, kiedy zmarło się jego teściowej i przyniesiono mu rachunek za pogrzeb. ** Autor: [[Jerome K. Jerome]], ''Trzech panów w łódce nie licząc psa'' ** Zobacz też: [[róża]], [[pogrzeb]], [[rachunek]], [[kolec]] * Jest jakaś siła w tym, że znasz najkrótszą drogę, nawet jeśli jedziesz dłuższą drogą, bo w domu czeka teściowa. ** Autor: [[Stephen King]], ''[[Szkieletowa załoga]]'' ** Zobacz też: [[droga]] * Prawdziwy mężczyzna to ten, który potrafi kochać trzy kobiety na raz: matkę, żonę i córkę. Prawdziwy mężczyzna o Wielkim Sercu to ten, który potrafi kochać cztery kobiety na raz: matkę, żonę, córkę i… teściową. ** Autor: [[Agnieszka Lisak]] ** Zobacz też: [[mężczyzna]], [[matka]], [[żona]], [[córka]] * Teściowe, wie pan, są jak najwięksi poeci: Homer, Dante, Szekspir, Molier – bez narodowości. To znaczy, należą do wszystkich narodowości – powiedziałem kierowcy jakiś czas potem, kiedy już pruliśmy autostradą na Południe, ścigając się z wiatrem. ** Autor: [[Edward Stachura]], ''Wszystko jest poezja'' * W małżeństwie najgorszą rzeczą po teściowej jest… żona. ** Autor: [[Jacques Tati]] * Żona zna męża, teściowa ich dwoje. ** Opis: [[przysłowia ormiańskie|przysłowie ormiańskie]] '''Zobacz też:''' {{wikisłownik}} * ''[[Sposób na teściową]]'' [[Kategoria:Kobieta]] [[Kategoria:Rodzina]] mgm8v2o65ztsqmby7qz6g9jf4tm3jkd Porfirio Díaz 0 14209 642501 561352 2026-05-15T12:11:08Z ~2026-20263-12 60975 /* */ 642501 wikitext text/x-wiki [[Plik:Porfirio diaz002.jpg|mały|{{center|Porfirio Díaz}}]] '''[[w:Porfirio Díaz|Porfirio Díaz]]''' (1830–1915) – meksykański polityk i wojskowy, prezydent Meksyku, dyktator pomiędzy 1876 a 1911 * Biedny Meksyk, tak daleko od Boga i tak blisko Stanów Zjednoczonych. ** Źródło: Tadeusz Łepkowski, ''Historia Meksyku'', Ossolineum, Wrocław 1986, s. 299 ** ''Pobre de México, tan lejos de Dios y tan cerca de los Estados Unidos.'' (hiszp.) ** Zobacz też: [[Meksyk]], [[Bóg]] * Madero obudził tygrysa, zobaczymy czy nad nim zapanuje. ** ''Madero ha soltado el tigre, ahora veremos si puede controlarlo.'' (hiszp.) ** Opis: po wybuchu rewolucji kierowanej przez [[Francisco Madero]] ** Zobacz też: [[tygrys]] * W Meksyku nie ma opozycji, która w sposób oczywisty stymuluje rozwój demokracji, a to dlatego, że mam zbyt wielu przyjaciół, a moi wrogowie nie mają odwagi występować przeciwko przygniatającej większości. Kraj mi zaufał, ale z radością powitam partię opozycyjną, o ile będzie ona służyć postępowi i wolności, do której naród już dojrzał. ** Źródło: wywiad dla ''Pearson’s Magazine'' z marca 1908; cyt. za ''Historia Meksyku'', Ossolineum, Wrocław 1986, s. 346–347. {{SORTUJ:Diaz, Porfirio}} [[Kategoria:Meksykańscy wojskowi]] [[Kategoria:Meksykańscy wolnomularze]] [[Kategoria:Prezydenci Meksyku]] 69uudd84frbwik3g9i4ofreunkwc280 Nazizm 0 18728 642537 640781 2026-05-15T22:31:35Z Nazwa1234 53893 /* */ 642537 wikitext text/x-wiki [[Plik:Nazi Swastika.svg|mały|{{center|Swastyka – symbol nazizmu}}]] '''[[w:Nazizm|Narodowy socjalizm, nazizm]]''', czasem określany również jako '''hitleryzm''' – skrajnie [[prawica|prawicowa]], [[rasizm|rasistowska]], [[antykomunizm|antykomunistyczna]], [[demokracja|antydemokratyczna]] i [[antysemityzm|antysemicka]] ideologia [[NSDAP]]. [[Niemcy|Niemiecka]] skrajna odmiana [[faszyzm]]u. * Argument o lewicowości Hitlera i NSDAP wraca współcześnie z tak wielką częstotliwością, [bo] ma pokazać, że obóz prawicowy jest czysty, a wszystko, co złe, z automatu przechodzi do drugiego obozu. Prawica ma być ruchem bez skazy, idealnym. Nie zdarzają się w niej aberracje i deformacje, które prowadzą do zbrodni. A jeżeli się zdarzają, automatycznie przechodzą na konto lewicy. ** Autor: [[Piotr Osęka]], [https://wyborcza.pl/7,75398,22944220,prof-piotr-oseka-nazizm-lewicowy-rownie-dobrze-mozna-powiedziec.html ''Prof. Piotr Osęka: Nazizm lewicowy? Równie dobrze można powiedzieć, że komunizm to doktryna prawicowa''], wyborcza.pl, 25 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[prawica]], [[lewica]] * Cały hitleryzm to jest ponura epopeja zemsty pokurczów, lumpów, ludzi nienawidzących świata za wszystko, co w nim jest dobrego, za wszystko, co ich przerasta. ** Autor: [[Jan Józef Szczepański]], ''Dziennik tom II: 1957–1963'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2011, s. 595. * Dane mi było doświadczyć osobiście „ideologii zła”. To jest coś, czego nie da się zatrzeć w pamięci. Najpierw nazizm. To, co się widziało w tamtych latach, było okropne. A wielu wymiarów nazizmu w tamtym okresie przecież się nie widziało. Rzeczywisty wymiar zła, które przeszło przez Europę, nie wszystkim nam był znany, nawet tym spośród nas, którzy żyli w samym jego środku. Żyliśmy pogrążeni w jakimś wielkim „wybuchu” zła i dopiero stopniowo zaczęliśmy sobie zdawać sprawę z jego rzeczywistych wymiarów. Odpowiedzialni za zło starali się bowiem za wszelką cenę ukryć swe zbrodnie przed oczami świata. Zarówno naziści w czasie wojny, jak i potem komuniści na wschodzie Europy starali się ukryć przed opinią światową to, co robili. Zachód długo przecież nie chciał uwierzyć w eksterminację Żydów. Dopiero potem wyszło to na jaw w całej pełni. Nawet w Polsce nie wiedziało się o wszystkim, co robili naziści z Polakami, co Sowieci zrobili z oficerami polskimi w Katyniu, a tragiczne dzieje deportacji znane były tylko po części. ** Autor: [[Jan Paweł II]] ** Źródło: [https://www.radiomaryja.pl/sanktuarium-nmp/katecheza-02-06-2017r-jan-pawel-ii-pamiec-i-tozsamosc/ ''Jan Paweł II – Pamięć i Tożsamość. Miara wyznaczona złu w dziejach Europy''], radiomaryja.pl * Dla milionów ludzi rządy Hitlera stały się identyczne z „Niemcami”. Z chwilą objęcia przezeń władzy zwalczanie go oznaczało wykluczenie siebie ze społeczności niemieckiej; i kiedy inne partie polityczne przestały istnieć, tylko partia hitlerowska „stanowiła” Niemcy, a wszelka opozycja wobec niej oznaczała opozycję wobec Niemiec.(...) W wielu wypadkach można zauważyć, jak osoby nie będące hitlerowcami bronią hitleryzmu przed krytyką cudzoziemców, czują bowiem, że atakowanie hitleryzmu jest atakowaniem Niemiec. Strach przed izolacją i względna słabość zasad moralnych pomagają każdej partii w uzyskaniu lojalnego poparcia szerokiego odłamu ludności, z chwilą kiedy partia ta zagarnie władzę. ** Autor: [[Erich Fromm]], ''Ucieczka od wolności'', 1941 ** Zobacz też: [[Niemcy]], [[Niemcy (naród)]] * Dochodząc do władzy w roku 1933 Hitler tworzył rząd „narodowy”. Prasa całego świata nazywała go prawicowym, zajrzyjcie do gazet, także i polskich, z 1933 roku, już choćby dlatego, że tworzył go z partiami i grupami narodowo-konserwatywnymi. Nacjonalizm czy militaryzm, choć nie przypisany wyłącznie prawicy, wtedy się z prawicą kojarzył. ** Autor: [[Piotr Zaremba]], prawicowy publicysta, dziennikarz i historyk ** Źródło: [https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=441470109579959&id=100011509202636 wpis z 27 sierpnia 2017] ** Zobacz też: [[nacjonalizm]] * Faszyzm i narodowy socjalizm zrodziły się (…) jako ruchy par excellence lewicowe. ** Autor: [[Marek Bankowicz]], ''Lewicowość i socjalizm w doktrynie narodowego socjalizmu'', „Studia nad Faszyzmem i Zbrodniami Hitlerowskimi”, 33, 2011, s. 342. * Głównym punktem w programie nazistowskim jest zniesienie liberalnej koncepcji jednostki i marksistowskiej koncepcji ludzkości, które zastąpi zakorzeniona w ziemi i połączona ze sobą więzią wspólnej krwi wspólnota ludowa. ** Autor: [[Adolf Hitler]], [http://www.calvin.edu/academic/cas/gpa/hitler1.htm ''On National Socialism and world relations'', 30 stycznia 1937] ** Zobacz też: [[liberalizm]], [[marksizm]] * Hitler nienawidził Kościoła, szlachty oraz monarchii, ale to socjalistów i komunistów, a nie arystokratów, więziono w III Rzeszy i mordowano. Arystokraci mieli się zaś doskonale – nikt nie konfiskował ich majątków, a przedstawiciele arystokracji robili błyskotliwe wojskowe kariery. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Hitler nienawidził Żydów za kapitalizm, ale jeszcze bardziej za bolszewizm – jego zdaniem byli odpowiedzialni za jedno i drugie. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Ideologia Hitlerowska – jej duch ślepego posłuszeństwa „wodzowi” i nienawiści do rasowych i politycznych mniejszości, jej żądza podboju i panowania, jej wywyższanie narodu niemieckiego i „rasy nordyckiej” – oddziałała z niezwykłą siłą na ich emocje, pociągnęła ich i zrobiła z nich żarliwych wyznawców i bojowników hitleryzmu. (...). Faktem jest, że pewne rysy były już dla tej części klas średnich charakterystyczne w ciągu całych jej dziejów: umiłowanie siły i nienawiść wobec słabych, małostkowość i wrogość, wyrachowanie zarówno w uczuciach, jak i w sprawach pieniężnych, a ponad wszystko asceza. Odznaczali się ciasnym światopoglądem, podejrzewali i nienawidzili obcych, w stosunku do znajomych przejawiali ciekawość i zawiść racjonalizowaną jako oburzenie moralne; całe ich życie opierało się na skąpstwie tak w sferze ekonomicznej, jak psychologicznej. ** Autor: [[Erich Fromm]], ''Ucieczka od wolności'', 1941 * '''[[Teresa Ferenc]]''': – Jacy naziści!<br />'''[[Anna Janko]]''': – Dobrze, mamo, nie będę mówiła: „naziści”, wiem, nikt tam nie znał tego słowa, mówiło się: „Niemcy”, i każdy wiedział, co to oznacza. To było imię strachu. U was w Sochach nie dali wam czasu w ogóle, bo do niczego nie był wam potrzebny. Nie było co do was żadnego planu poza zabijaniem. Nikt nie brał z waszych rąk dokumentów, tym razem donikąd nie wysiedlano, a do śmierci tożsamość nie jest potrzebna. ** Źródło: [[Anna Janko]], ''Mała Zagłada'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015, s. 28. ISBN 9788308054208. ** Zobacz też: [[pacyfikacja wsi Sochy]], [[strach]], [[śmierć]] * Katolicyzm i narodowy socjalizm mają wiele wspólnego i ręka w rękę pracują dla polepszenia świata. ** Autor: [[Jozef Tiso]], cyt. za: Karlheinz Deschner, ''Polityka papieska w XX wieku'', t. 2, tłum. Robert Stiller, wyd. Uraeus, Warszawa 2006, s. 22. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Korzenie nazizmu tkwią w kulturze Zachodu, rozproszone w postawach i zdarzeniach, których nie łączymy ze sobą, jak głód w Irlandii w latach 40. XIX wieku, który zabił półtora miliona ludzi, gdy równocześnie nadal eksportowano żywność z Irlandii do Anglii. Jak eksterminowanie Indian w Ameryce Północnej – rząd amerykański w pewnym okresie płacił za każdego zabitego Indianina. Jak wymordowanie niemal całego ludu Herero (z ok. 80 tys. zostało 15 tys.) i Nama przez kolonialne siły kajzera, które lud Herero zepchnęły na pustynię i zagłodziły. Dodam jeszcze – jak niemal całkowita eksterminacja Aborygenów w Australii. ** Autorka: [[Bożena Umińska-Keff]], [https://krytykapolityczna.pl/kultura/keff-szkodliwy-antykomunizm/ ''Keff: Antykomunizm jest paliwem dla faszyzmu''], krytykapolityczna.pl, 10 lipca 2019. * Narodowy socjalizm żyje i upada wraz ze swym światopoglądem. ** Autor: [[Alfred Rosenberg]] ** Źródło: Roman Bäcker, ''Gnoza polityczna'', w: ''Totalitaryzm. Geneza. Istota. Upadek'', Toruń 1992. * Nazizm był potworniejszy ze względu na swój stosunek do ludzi. Personifikował winę i obarczał nią Żydów. Żyd był skazany dlatego, że był Żydem. Zbrodnia popełniona na Żydach nie da się z niczym porównać. Ale, paradoksalnie, w sensie politycznym hitleryzm był bardziej uczciwy niż stalinizm. Wyrósł z zasady wodzowskiej, z idei władzy absolutnej i ją eksponował. Przywództwo Hitlera było oczywiste. Nikt go nie musiał wybierać i nikt nie mógł go odwołać. Zasadą było posłuszeństwo wodzowi. Natomiast stalinizm wyrósł z zasady demokratycznej. Utrzymał fikcję powszechnych wyborów. Zachował parlament. Cały lud musiał wybierać przywódcę i musiał go kochać. Tę różnicę widać na starych kronikach. Kiedy po przemówieniu wybuchały aplauzy, Hitler ich wysłuchiwał, a Stalin się przyłączał. Hitler stał ponad tłumem, a Stalin stał na czele. Znane są sceny uchwalania życzeń dla Stalina przez więźniów gułagu. Trudno sobie wyobrazić, żeby naziści pozwolili więźniom Auschwitz uchwalać życzenia dla Hitlera. Hitleryzm część ludzi kompletnie wykluczał – odzierał z wszelkich praw. W stalinizmie każdy musiał mieć swój udział. Każdy go musiał poprzeć – nawet jeżeli był w ostatnim kręgu ofiar tego systemu. W tym sensie stalinizm był większym gwałtem na ludzkiej naturze, bo ofiara musiała być własnym oprawcą. ** Autor: [[Slavoj Žižek]], wywiad ''Rewolucja u bram'', „Polityka” nr 10/2005. ** Zobacz też: [[stalinizm]] * Nazizm oznacza moment, w którym duch magii zawładnął dźwigniami postępu materialnego. Lenin powiedział, że komunizm to władza rad plus elektryfikacja. Hitleryzm to w pewnym sensie zmałpienie plus dywizje pancerne. ** Autor: [[Louis Pauwels]] i [[Jacques Bergier]], 1960 r. ** Zobacz też: [[magia]], [[Włodzimierz Lenin]] * Nazizm to przecież lewicowa ideologia. ** Autor: [[Reynald Secher]] ** Źródło: ''Wolność, równość, ludobójstwo'', z Reynaldem Secherem rozmawia Piotr Wołczyk, „Historia. Do Rzeczy” nr 8, 2019, s. 8. * Nazwa „narodowy socjalizm” wyrażała nie tyle lewicową treść, ile niechęć do liberalnego wolnorynkowego kapitalizmu, który Hitler uważał za żydowski wynalazek i który doszczętnie się skompromitował w czasie Wielkiego Kryzysu lat 1929–1933. Hitler doszedł do władzy dzięki poparciu Deutschnationale Volkspartei, konserwatywnej i ultraprawicowej partii prowadzonej przed bogatego biznesmena Alfreda Hugenberga. W drodze do władzy popierała go prawica, a nie socjaliści. Jednym z pierwszych kroków Hitlera po objęciu rządów było rozbicie partii lewicowych – komunistycznej i socjalistycznej. Ich działacze zapełnili obozy koncentracyjne w Niemczech. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Nie może być żadnego możliwego pojednania pomiędzy chrześcijaństwem i nazistowskim rasizmem; są one jak ogień i woda. ** Autor: [[Pius XII]] ** Opis: w 1944. ** Źródło: ''Pius XII and the Jews'', „The Weekly Standard Magazine” nr 23, 26 lutego 2001. * Nie wątpię w prawdę tego, co pan mówi. Wydaje mi się jednak dziwne, że widocznie cała wasza armia składała się ze spiskowców i że ci spiskowcy wytrwali do ostatniej chwili. Czy może mi pan to wyjaśnić? ** Autor: [[Hans Habe]] ** Opis: oficer amerykański do Niemca o rzekomej masowości udziału wojskowych w spisku 20 lipca 1944 i pozornym antyhitleryzmie Wehrmachtu, w rozmowie poprzedzającej proces norymberski. ** Źródło: ''Off limits'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1961, s. 61. * NSDAP była totalitarną organizacją, której celem nie było poprawienie warunków życia robotników w Rzeszy, tylko zbudowanie aryjskiego imperium w Europie. Imperializm i rasizm były podstawą tej ideologii – co oczywiście jest tak odległe od lewicy, jak tylko to możliwe. Lewica była i jest internacjonalistyczna, prawica – nacjonalistyczna. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Oczywiście argument o lewicowości nazizmu jest nieprawdziwy, bo ten wyrastał z bardzo różnych odłamów doktryny konserwatywnej. Z ówczesnymi konserwatystami nazistów łączyła koncepcja wspólnoty narodowej. Naziści doszli do władzy dzięki poparciu szerokich elit prawicowych, które uważały go za remedium na komunizm i socjaldemokrację. ** Autor: [[Piotr Osęka]], [https://wyborcza.pl/7,75398,22944220,prof-piotr-oseka-nazizm-lewicowy-rownie-dobrze-mozna-powiedziec.html ''Prof. Piotr Osęka: Nazizm lewicowy? Równie dobrze można powiedzieć, że komunizm to doktryna prawicowa''], wyborcza.pl, 25 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[konserwatyzm]] * Partia narodowosocjalistyczna nie tolerowała tajnych stowarzyszeń, gdyż sama była tajnym stowarzyszeniem i miała swojego wielkiego mistrza, swoją rasistowską gnozę, swoje obrzędy i swoje stowarzyszenia. ** Autor: [[Rene Alleau]], 1969 ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]] * Podobnie jak Hitler i jego naziści, włoscy faszyści zaoferowali gloryfikację woli narodu w miejsce monotonii kompromisów politycznych. Mussolini, a po nim Hitler wykorzystali w polityce wewnętrznej istnienie Związku Radzieckiego. Choć pełni podziwu dla leninowskiej dyscypliny i modelu państwa jednopartyjnego, obydwaj posługiwali się niemniej groźbą rewolucji komunistycznej jako argumentem, by zyskać władzę. Mimo że różnili się pod wieloma względami, obydwaj reprezentowali nową odmianę europejskiej prawicy, uznającą za oczywistość, że największym wrogiem jest komunizm, a zarazem naśladującą pewne aspekty polityki komunistów. ** Autor: [[Timothy Snyder]], ''Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem'', przeł. Bartłomiej Pietrzyk ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[komunizm]], [[prawica]] * Przypadek na pozór banalny, bo i cóż mamy do powiedzenia o najdoskonalszym wcieleniu systemu, który pozostawił nam pamięć o dzieciach żydowskich zadeptywanych butami i duszonych w komorach gazowych, o jeńcach radzieckich zakopywanych żywcem w ziemi, o polskich więźniach obdzieranych ze skóry w piwnicach gestapo? Cokolwiek się powie, będzie to zawsze stokroć mniej wymowne od każdego poszczególnego faktu, a miliony faktów są znane powszechnie, pokazane, sfotografowane, opisane, upamiętnione. A skoro jednocześnie nie grozi nam, że duch Hitlera wstanie z oplutego grobu, żeby gromadzić swoich niedobitych wyznawców, o czymże jeszcze mamy właściwie mówić?<br />A jednak sądzimy, że o hitleryzmie zawsze to i owo pozostaje do powiedzenia.(...) Po prostu dlatego, że realnie groźnym echem hitleryzmu nie są byli esesmani; najgroźniejsza jest powszechność tych, którzy załatwili wszystkie sprawy Trzeciej Rzeszy skromnym powiedzeniem: Hitler był wariatem i zbrodniarzem. ** Autor: [[Leszek Kołakowski]], ''Casus Eichmanna'' (1961), cyt. za: „Gazeta Wyborcza”, 19–20 lipca 2014. ** Zobacz też: [[Adolf Eichmann]] * Różnica pomiędzy „narodowym socjalizmem” a „socjalizmem” jest taka sama, jak pomiędzy demokracją ludową i demokracją. To znaczy, że są to zupełnie różne rzeczy. ** Autor: [[Adam Leszczyński]], [https://oko.press/brudzinski-hitler-lewica-nazizm-faszyzm-maja-nic-wspolnego-prawica-a-swistak-zawija-sreberka/ ''Brudziński: Hitler to lewica, nazizm i faszyzm nie mają nic wspólnego z prawicą. A świstak zawija w sreberka''], oko.press, 25 stycznia 2018. * Rzeczywiście, Hitler w pewnym momencie fascynował się bolszewizmem. Tak, był antyliberalny. Ale też był antykomunistyczny i antydemokratyczny. Antysemityzm pasował mu najbardziej do „trzeciej drogi”, bo odrzucał zarówno żydowski kapitał, jak i żydowski komunizm. Przy czym nie należy zapominać, że cała kampania wyborcza nazistów i ich działania podczas II wojny światowej były wspierane przez wielki kapitał. ** Autorka: [[Anna Wolff-Powęska]] ** Źródło: Mikołaj Mirowski, Jan Rojewski, [https://www.rp.pl/Plus-Minus/309289915-Adolf-Hitler-byl-lewakiem--twierdzi-Piotr-Zychowicz-Czyzby-stracil-kontakt-z-rzeczywistoscia.html?preview=1&remainingPreview=4&grantedBy=preview& ''Adolf Hitler był lewakiem – twierdzi Piotr Zychowicz. Czyżby stracił kontakt z rzeczywistością?''], rp.pl, 2 października 2017. ** Zobacz też: [[kapitalizm]], [[antysemityzm]] * Świat nie chce pamiętać, nie chce przyjąć do wiadomości, że w czasie wojny niesłychane zbrodnie kryminalne popełniali nie tylko naziści, ale też sowieci. ** Autor: [[Norman Davies]] * Tylko duch narodowosocjalistyczny i duch jego przywódcy mogą zmienić losy kraju. ** Autor: [[Friedrich Thyssen]] ** Opis: w 1932 na spotkaniu w Düsseldorfie z grupą 300 przemysłowców niemieckich. ** Źródło: Witold Pronobis, ''Świat i Polska w XX wieku'' * Uwielbiam nazistów. Tak na marginesie, nigdy nie mam (...) dość swastyki, SS i żelaznego krzyża. (...) uwielbiam to, w co wierzyli i kim byli, co zrobili i czego chcieli. Wiem, że rząd w takiej formie nie mógł przetrwać długo, gdy pojawił się czynnik ludzki, ale i tak wyglądało to cholernie dobrze. ** Autor: [[Eric Harris]] ** Źródło: pamiętnik Erica Harrisa, wpis z 17 listopada 1998 * W konfrontacji z prawdziwym socjalizmem, bogate klasy zawsze stały po jego (Hitlera) stronie. To było wyraźnie widoczne w czasie hiszpańskiej wojny domowej i gdy Francja skapitulowała. W marionetkowym rządzie Hitlera nie działają robotnicy, ale banda bankierów, klika generałów i sprzedajnych prawicowców. ** Autor: [[George Orwell]], [http://ebooks.adelaide.edu.au/o/orwell/george/o79e/part14.html ''The Lion and the Unicorn: Socialism and the English Genius''], 1941 ** Zobacz też: [[socjalizm]], [[kapitalizm]] * W narodowym socjalizmie mamy do czynienia z przykładem lewicy wyjątkowo skrajnej, a lewicowości tak gwałtownej, że wręcz frenetycznej i jednocześnie zupełnie irracjonalnej. ** Autor: [[Marek Bankowicz]], ''Lewicowość i socjalizm w doktrynie narodowego socjalizmu'', „Studia nad Faszyzmem i Zbrodniami Hitlerowskimi”, 33, 2011, s. 341. * W Rzymie uważa się tak narodowy socjalizm, jak i faszyzm, za jedyny ratunek przed komunizmem i bolszewizmem. Ojciec Święty patrzy na to z wielkiego dystansu i widzi nie objawy towarzyszące, tylko wielki cel. ** Autor: [[Michael von Faulhaber]], cyt. za: Ian Kershaw, ''Hitler,1889–1936 Hybris'', wyd. Rebis, Poznań 2001. * W rzeczywistości, zanim nazizm, faszyzm itd. stały się ideologiami, najpierw były uczuciami. Wszystkie ideologie, w tym marksizm stanowią tylko usprawiedliwienie i alibi dla pewnych uczuć, dla pewnych pasji, instynktów wynikających również z biologicznej natury. ** Autor: [[Eugène Ionesco]] * Wszyscy naziści są źli, ale nie wszyscy Niemcy są nazistami. ** Autor: [[George Patton]] * Z mieszczańskiego socjaldemokraty nie da się zrobić dobrego nazisty. Z komunisty natomiast jak najbardziej. ** Autor: [[Adolf Hitler]] ** Źródło: Wiktor Suworow, ''Alfabet Suworowa'', Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2014, s. 17. ** Zobacz też: [[komunizm]], [[socjaldemokracja]] * Zbrodni dokonały miliony Niemców. Nie dlatego, że im tak rozkazano albo ich zmuszono. Dlatego, że to odpowiadało ich własnemu światopoglądowi, w ten sposób realizowali własną wizję narodowego socjalizmu. Uważali, że działają właściwie. ** Autor: [[Fritz Bauer]] ** Źródło: [https://nowahistoria.interia.pl/aktualnosci/news-fritz-bauer-i-drugi-proces-oswiecimski-na-przekor-wszystkim,nId,2587867 ''Fritz Bauer i drugi proces oświęcimski. Na przekór wszystkim''], interia.pl, 30 maja 2018. ** Zobacz też: [[III Rzesza]] * Żaden rozsądny człowiek nie zaneguje (…) tego, iż komunizm i nazizm mają wspólny korzeń. ** Autor: [[Reynald Secher]] ** Źródło: ''Wolność, równość, ludobójstwo'', z Reynaldem Secherem rozmawia Piotr Wołczyk, „Historia. Do Rzeczy” nr 8, 2019, s. 8. '''Zobacz też:''' * [[nacjonalizm]] * [[totalitaryzm]] [[Kategoria:Doktryny polityczne]] 2684lbssla3wjhd092e55juct6x8lkq Republika (grupa muzyczna) 0 20515 642508 603828 2026-05-15T16:06:22Z Nazwa1234 53893 /* */ 642508 wikitext text/x-wiki '''[[w:Republika (zespół muzyczny)|Republika]]''' – polski zespół [[rock]]owy, działający w latach 1981–2001, którego liderem był [[Grzegorz Ciechowski]]. [[Plik:Bialo-czarna.png|mały|{{center|Barwy zespołu Republika}}]] * Anioły – gdy spadają<br />nie wiedzą gdzie jest dno<br />anioły – łatwo złapać<br />pułapek na nie znam ze sto<br />anioły – są naiwne<br />i zawsze myślą, że to całe zło<br />ominie właśnie je<br />dlatego tylko…<br />moja bądź<br />i tylko przy mnie płoń<br />już tylko moja bądź<br />Angeliko, Angeliko, Angeliko… ** Źródło: ''Moja Angelika'' ** Zobacz też: [[anioł]] * Co to za pan<br />w tak kulturalnych okularach<br />Jak się stara ładnie siedzieć i wysławiać<br />Ach co za ton co za ukłon<br />Co za wiara w każdym zdaniu<br />I jakie mądre przekonania -ania-ania-ania-ania-ania ** Źródło: ''Biała flaga'' ** Zobacz też: [[Wojciech Jaruzelski]] * Gdzie są moi przyjaciele<br />Bojownicy z tamtych lat<br />Zawsze było ich niewielu<br />Teraz jestem sam ** Źródło: ''Biała flaga'' ** Zobacz też: [[przyjaźń]] * Moja krew<br />co chyłkiem płynie w głębi ciała które kryje się<br />po ciemnych korytarzach w alkoholu w ustach kobiet krew<br />podskórne życie me mierzone w litrach i płynące wspólną rzeką w morze krwi<br />moja krew moja krew<br />mrożona wysyłana i składana w bankach krwi<br />bankierzy przelewają ją na tajne konta tajna broń<br />moją krwią<br />tajna broń konstruowana aby jeszcze lepiej<br />jeszcze piękniej<br />bezboleśniej ucieleśnić krew<br />moją krew<br />wypijaną przez kapłanów na trybunach na mównicach<br />na dyskretnych rokowaniach<br />moja krew ** Źródło: ''Moja krew'' * Nie pokonasz miłości<br />nie zwyciężysz jej w sobie – to wiedz<br />nie pokonasz miłości<br />nie zwyciężysz jej<br />odłożysz wszelką broń<br />gdy ujrzysz ją... ** Źródło: ''Nie pokonasz miłości'' ** Zobacz też: [[miłość]] * Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy!<br />Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy!<br />Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy!<br />Ta piosenka jest wydana dla pieniędzy!<br />Nie traktuję cię jak głupca, ja zakładam, że ty słuchasz<br />I że widzisz<br />to, ja dzisiaj piszę dla mamony.<br />Tak, jak żadna prostytutka nie całuje nigdy w usta<br />Tak ja odpuszczam sobie wszystkie moje strofy. ** Źródło: ''Mamona'' ** Zobacz też: [[pieniądze]] * Telefony, telefony<br />gdzie dzwonić mam<br />jaki numer mam wykręcić<br />do kogo z was<br />telefony telefony<br />tele-tele-telefony<br />telefony telefony<br />do kogo z was<br />telefony w mojej głowie<br />bez przerwy trrrrrrrrrrrrrrr<br />nikt nie dzwoni nikt nie dzwoni<br />to tylko ja tylko ja ** Źródło: ''Telefony'' ** Zobacz też: [[Telefon (urządzenie)|telefon]] == Zobacz też == * [[Grzegorz Ciechowski]] * ''[[Beats of Freedom – Zew wolności]]'' [[Kategoria:Laureaci Fryderyków]] [[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]] takqnexv699pd0fvg23fxxucl72315m 642509 642508 2026-05-15T16:21:07Z Nazwa1234 53893 /* */ 642509 wikitext text/x-wiki '''[[w:Republika (zespół muzyczny)|Republika]]''' – polski zespół [[rock]]owy, działający w latach 1981–2001, którego liderem był [[Grzegorz Ciechowski]]. [[Plik:Bialo-czarna.png|mały|{{center|Barwy zespołu Republika}}]] * Anioły – gdy spadają<br />nie wiedzą gdzie jest dno<br />anioły – łatwo złapać<br />pułapek na nie znam ze sto<br />anioły – są naiwne<br />i zawsze myślą, że to całe zło<br />ominie właśnie je<br />dlatego tylko…<br />moja bądź<br />i tylko przy mnie płoń<br />już tylko moja bądź<br />Angeliko, Angeliko, Angeliko… ** Źródło: ''Moja Angelika'' ** Zobacz też: [[anioł]] * Co to za pan<br />w tak kulturalnych okularach<br />Jak się stara ładnie siedzieć i wysławiać<br />Ach co za ton co za ukłon<br />Co za wiara w każdym zdaniu<br />I jakie mądre przekonania -ania-ania-ania-ania-ania ** Źródło: ''Biała flaga'' ** Zobacz też: [[Wojciech Jaruzelski]] * Gdzie są moi przyjaciele<br />Bojownicy z tamtych lat<br />Zawsze było ich niewielu<br />Teraz jestem sam ** Źródło: ''Biała flaga'' ** Zobacz też: [[przyjaźń]] * Moja krew<br />co chyłkiem płynie w głębi ciała które kryje się<br />po ciemnych korytarzach w alkoholu w ustach kobiet krew<br />podskórne życie me mierzone w litrach i płynące wspólną rzeką w morze krwi<br />moja krew moja krew<br />mrożona wysyłana i składana w bankach krwi<br />bankierzy przelewają ją na tajne konta tajna broń<br />moją krwią<br />tajna broń konstruowana aby jeszcze lepiej<br />jeszcze piękniej<br />bezboleśniej ucieleśnić krew<br />moją krew<br />wypijaną przez kapłanów na trybunach na mównicach<br />na dyskretnych rokowaniach<br />moja krew ** Źródło: ''Moja krew'' * Nie pokonasz miłości<br />nie zwyciężysz jej w sobie – to wiedz<br />nie pokonasz miłości<br />nie zwyciężysz jej<br />odłożysz wszelką broń<br />gdy ujrzysz ją... ** Źródło: ''Nie pokonasz miłości'' ** Zobacz też: [[miłość]] * Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy!<br />Ta piosenka jest śpiewana dla pieniędzy!<br />Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy!<br />Ta piosenka jest wydana dla pieniędzy!<br />Nie traktuję cię jak głupca, ja zakładam, że ty słuchasz<br />I że widzisz<br />to, ja dzisiaj piszę dla mamony.<br />Tak, jak żadna prostytutka nie całuje nigdy w usta<br />Tak ja odpuszczam sobie wszystkie moje strofy. ** Źródło: ''Mamona'' ** Zobacz też: [[pieniądze]] * Telefony, telefony<br />gdzie dzwonić mam<br />jaki numer mam wykręcić<br />do kogo z was<br />telefony telefony<br />tele-tele-telefony<br />telefony telefony<br />do kogo z was<br />telefony w mojej głowie<br />bez przerwy trrrrrrrrrrrrrrr<br />nikt nie dzwoni nikt nie dzwoni<br />to tylko ja tylko ja ** Źródło: ''Telefony'' ** Zobacz też: [[Telefon (urządzenie)|telefon]] * Wstajemy równo o godzinie DX<br/>A przedtem wszyscy snimy równe sny<br/>Pod kranem program mycia nr 3<br/>Centralny Wyrównywacz nadał mi<br/><br/>Równe buty równe zęby nos<br/>Równy w stronę baz produkcji krok<br/>Równą farbą malujemy wciąż<br/>Równe hasła w koło, równy bądź bądź ** Źródło: ''Znak "="'' == Zobacz też == * [[Grzegorz Ciechowski]] * ''[[Beats of Freedom – Zew wolności]]'' [[Kategoria:Laureaci Fryderyków]] [[Kategoria:Polskie zespoły rockowe]] 7blbt2wa9en39iv0i786m6gpoicmxns Andriej Płatonow 0 27913 642520 572520 2026-05-15T18:44:06Z Nazwa1234 53893 /* */ 642520 wikitext text/x-wiki '''[[w:Andriej Płatonow|Andriej Płatonow]]''' (właśc. '''Andriej Płatonowicz Klimientow''', ros. ''Андрей Плато́нов''; 1899–1951) – [[Rosja|rosyjski]] [[pisarz|prozaik]], eseista i dramaturg. [[Plik:Andrei Platonov 1973.png|mały|{{center|Andriej Płatonow}}]] ==''Juwenilne morze''== (tłum. H. Chłystowski, Warszawa 1994) * Bostałojewa rozchyliła kołnierz na gardle Ajny i wszyscy ujrzeli ciemną, zapiekłą szramę wokół szyi – ślad po lince, która przecięła krtań i spopieliła oddech owej dziewczyny. Tu nadszedł Afanasij Bożew, by wezwać Bostałojewą i inżyniera na naradę.<br />– Przecież miliardy rozmaitych ludzi umarły bezużytecznie – rzekł Bożew. – A wy tu stoicie i jednej żałujecie! Mało na świecie zostało mieszkańców!? (…) Pożałujcie choćby mnie, jeśli hula w was zgniły liberalizm!<br />– Wszystkich żałować nie trzeba – oświadczyła staruszka, sędziwa robotnica, która wciąż tu tkwiła – wielu trzeba zabić… * Skwar i udręka leżały na owym aralsko-kaspijskim stepie; nawet krowy, które wyszły się paść, stały zdesperowane wpośród tak przygnębiającego działania przyrody, a nieświadome rojenia lęgły się w ich głowach. Główno, momentalnie przekształcający zewnętrzne fakty we własne wewnętrzne odczucia, pomyślał, że świat należy zmieniać jak najszybciej, bo już i stworzenia zaczynają wariować. * Wieżę w formie ściętego stożka wzniesiono pośrodku sowchozu „Rodzicielskie Zagródki” ze sprasowanych, zbrykietowanych w ręcznej prasie cegieł. W przedsionku wieży znajdowała się wydzielona zagroda i jakkolwiek jeszcze nie miała oprzyrządowania, było to miejsce uśmiercania zwierząt prądem o wysokim napięciu. Wisokowski i Główno nie chcieli psuć jakości mięsa przedśmiertnym przerażeniem i rozpaczliwą agonią żywych stworzeń poddanych działaniu mechanicznych narzędzi. W elektrycznej zagrodzie przeciwnie, zwierzę zostanie uprzednio poddane pieszczotom, a śmierć nastąpi w momencie ukontentowania najlepszą karmą. Obraz zwierząt pędzonych na piechotę przez bezkresy na zjedzenie do miast albo nawet zamkniętych w niewoli wagonów, wywoływał w Wisokowskim duchowy i ekonomiczny wstrząs. Krowy, a osobliwie byki, są zbyt wrażliwe, aby mogły znosić jazdę koleją, widok miast i ryczącą industrializację. Stworzeniom rozstrajają się nerwy, bez ustanku wysypują z siebie nawóz i tracą konsumpcyjną wagę. Wyliczono, że podczas jazdy koleją na odległość tysiąca wiorst krowy chudną o dziesięć i więcej procent, byki zaś całkiem marnieją, gryząc się tym, że już nigdy nie przyjdzie im się parzyć… {{SORTUJ:Płatonow, Andriej}} [[Kategoria:Rosyjscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Rosyjscy eseiści]] [[Kategoria:Rosyjscy prozaicy]] 54oxg8708flo0re7fnm0r8vsuc27zpf Harris 0 34097 642538 611770 2026-05-15T22:58:07Z Swam pl 41038 int. 642538 wikitext text/x-wiki {{disambig}} * [[Charlaine Harris]] (ur. 1951) – amerykańska pisarka. * [[Eric Harris]] (1981–1999) – amerykański zabójca. * [[Joanne Harris]] (ur. 1964) – angielska pisarka. * [[Kamala Harris]] (ur. 1964) – amerykańska prawniczka i polityk. * [[Mary Harris]] (1837–1930) – amerykańska działaczka związkowa i socjalistyczna, obrończyni praw dziecka. * [[Marvin Harris]] (1927–2001) – amerykański antropolog kulturowy. * [[René Harris]] (1948–2008) – nauruański polityk. * [[Robert Harris]] (ur. 1957) – angielski pisarz i dziennikarz. * [[Sam Harris]] (ur. 1967) – amerykański pisarz. * [[Thomas Harris]] (ur. 1940) – amerykański pisarz. syh1gtybvf3p6gzas2xla79tjdybgc4 Proza 0 51464 642517 625048 2026-05-15T17:11:26Z Nazwa1234 53893 /* */ 642517 wikitext text/x-wiki '''[[w:Proza|Proza]]''' – [[mowa]] niewierszowana, przeciwieństwo [[wiersz]]a, jak również niewierszowana [[literatura]] narracyjno-fabularna, synonim beletrystyki. [[Plik:Dostoyevsky The Demons Manuscript.jpg|mały|Karta rękopisu powieści ''Biesy'' [[Fiodor Dostojewski|Fiodora Dostojewskiego]]]] * Do prozy dochodzi po pewnych doświadczeniach życiowych, po pewnym bagażu, który się ze sobą niesie, którego trzeba się dorobić. Natomiast poezja jest zapisem pewnych emocji, stanów młodzieńczego ducha. Bardzo chciałem pisać prozę już w wieku dwudziestu lat, ale nie potrafiłem. Nie miałem tematu. Młodzi ludzie zazwyczaj piszą na jeden temat – miłości. Dopiero później, gdy patrzy się na świat z pewnego dystansu, a miłość przestaje być jedyną siłą napędową, można dojść do prozy. ** Autor: [[Andrzej Lenartowski]] ** Źródło: ''Na swój temat'', Radio Kielce ** Zobacz też: [[miłość]] * Dobra proza musi mieć w sobie tę odrobinę reportażowej doraźności, musi wyrastać z wnerwienia na cały świat dookoła, musi też komuś dopiec, wywoływać ferment, zmuszać do reakcji, do myślenia, prowokować dyskusję, nie pozostawiać czytelnika obojętnym.(...) Życie to nie telenowela. ** Autor: [[Krzysztof Beśka]] ** Źródło: [http://www.przystan-literacka.pl/index.php?show=2950 ''Jak pisarz z pisarzem (2)'', 12 marca 2010] * Tylko proza, proza bez dna.<br />I tylko proza, proza co dnia. ** Autor: [[Jacek Cygan]], ''I tylko proza'' '''Zobacz też:''' * [[poezja]] * ''[[Stara proza. Nowe wiersze]]'' [[Kategoria:Proza| ]] b0gs9justqr1x2esd1goh6uw5vtas3k Antygona w Nowym Jorku 0 57221 642525 641312 2026-05-15T20:24:45Z Nazwa1234 53893 /* */ 642525 wikitext text/x-wiki '''[[w:Antygona w Nowym Jorku|Antygona w Nowym Jorku]]''' – sztuka teatralna [[Janusz Głowacki|Janusza Głowackiego]], tragifarsa, polski dramat współczesny w dwóch aktach, szesnastu scenach. {{wulgaryzmy}} * '''Pchełka:''' Bosch?<br />'''Sasza:''' Hieronymus Bosch.<br />'''Pchełka:''' Żyd?<br />'''Sasza:''' Nie.<br />'''Pchełka:''' Hieronymus, to mi wygląda na Żyda.<br />'''Sasza:''' Zamknij się, Pchełka. Powiedz, jak można być takim idiotą?<br />'''Pchełka:''' Myślisz?<br />'''Sasza:''' Absolutnie. Ten tryptyk jest w Madrycie. Mój ojciec zawsze marzył, żeby tam pojechać, ale nie miał paszportu. Więc ubłagał swoją kuzynkę z Izraela, żeby pojechała i wszystko mu opisała. No i ona pojechała i potem przysłała mu taką kartkę: „Widziałam twojego Boscha. Bardzo chce cię zobaczyć, czeka na ciebie w Prado”. Kiedy mojego ojca aresztowano za formalizm, KGB pytało go, ile mu Bosch płacił za informacje i jakie są inne kontakty ojca w Madrycie.<br />'''Pchełka:''' I co? Twój ojciec zasypał Boscha?<br />'''Sasza:''' Pchełka, odpieprz się. Bosch nie żyje od czterystu lat.<br />'''Pchełka:''' To po co twój ojciec go krył?<br />'''Sasza:''' Żyd Hieronymus Bosch… Boschowi by się to spodobało.<br />'''Pchełka:''' Co ty jesteś taki przewrażliwiony? Wszyscy Żydzi są tacy. Jak rany Boga, ty myślisz, że jak ja bym był antysemitą, to bym z takim pieprzonym Żydem jak ty siedział na tej samej ławce? Ja nic do Żydów nie mam.<br />'''Sasza:''' Jak ja się urodziłem, matka pokazała mnie jednej sąsiadce, a ta pokiwała głową i powiedziała: „Taki mały, a już Żyd”.<br />'''Pchełka:''' No widzisz… dobra kobieta… współczuła ci. Polka?<br />'''Sasza:''' Nie, Rosjanka.<br />'''Pchełka:''' Chciałem ci powiedzieć, że u nas we wsi w czasie wojny, to się rzeczywiście paru Żydów wydało. Głównie takich, co się z transportu urwało i lasami przyszło. Zwłaszcza takich kulejących, połamanych, co i tak by ich pewnie złapali. Ale taki jeden od nas ze wsi, Masiak Antoni się nazywał, to on nic nikomu nie powiedział, tylko jednego Żyda w stodole przechował po cichu. A potem jak się wojna skończyła, ten Żyd wyjechał do Izraela i zaczął Masiakowi przysyłać paczki. I ten Masiak zaczął we wszystko opływać. Miał dwie córki na wydaniu, to one pierwsze we wsi miały nylonowe pończochy, poliestrowe bluzki. Kupił samochód i co niedziela do kościoła jeździł sobie w koszuli non-iron, obok żona, a z tyłu dwie córki. I ci wszyscy, co wydali Żydów to patrzyli na to, płakali i bili głowami o ścianę. I chciałem ci powiedzieć, że od tej pory w Polsce ani jednego Żyda się nie wyda. W każdym razie nie w mojej wsi. ** Opis: rozmowa Pchełki z Saszą. * A on znowu mówi: „A dlaczego?”. Dlatego, że życie jest krótkie. Żebyś sobie mógł powiedzieć, kiedy będziesz umierał, no bo wszyscy musimy umrzeć… A on się znowu pyta: „A dlaczego?”. Co on sobie do kurwy nędzy myśli, że co to jest, kurs egzystencjalizmu? Ja nie wiem dlaczego. Ja nie jestem filozofem, ja pracuję w policji. * Ale jeżeli pani mi odpowie:„Spierdalaj stąd, w dupę jebany Edypie” albo powie pani na przykład: „Możesz wziąć ten mandat i podetrzeć sobie nim dupsko, ty skurwysyński platfusowaty lachociągu”, to wtedy ja jestem zmuszony przejść do fazy trzeciej. ** Opis: Policjant o wpisywaniu mandatu. * No co jeszcze chcesz? Bardziej chcesz mnie upokorzyć. Mam klęknąć? Chcesz, żebym cię, kurwa, pocałował w dupę? Mogę cię pocałować. ''(nie wypuszczając pudła, próbuje pocałować Saszę w dupę)'' * Utopić to prawie taki sam grzech, jak urodzić nieślubne. ** Opis: o dzieciach. * Według ostatnich danych liczba homlesów w Nowym Jorku zwiększa się. I w końcu tego roku na każdych trzystu nowojorczyków przypadać będzie jeden bezdomny. To by znaczyło, że dzisiaj w teatrze jest co najmniej jedna osoba, która niedługo znajdzie się na ulicy. I ta osoba dobrze wie, o kim mówię. Życzę państwu miłego wieczoru. ** Postać: policjant – sierżant Jim Murphy ==O dramacie== * Beckett napisał kiedyś, że nie ma nic śmieszniejszego niż nieszczęście. Moja sztuka to taka komedyjka o rozpaczy. ** Autor: [[Janusz Głowacki]] ** Źródło: [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/91777,druk.html ''Antygona nowojorska'', e-teatr.pl] * Pomyślałem, że czy jest Bóg, czy nie, to się jakoś tym ludziom po prostu należy. ** Autor: Janusz Głowacki ** Źródło: rozmowa z ks. Andrzejem Lutrem; dodatek do „Gazety Wyborczej” nr 304.5914, 31 grudnia 2008/1 stycznia 2009. * Stary jestem, mało piszę, już niedługo mi także na wspólną morgę. Muszę się śpieszyć z sądami. Za trzy najważniejsze polskie sztuki ostatnich lat uważam, ''Emigrantów'' Mrożka, ''Do piachu'' Różewicza i ''Antygonę z Tompkins Square Park'' Głowackiego. Kropka! ** Autor: [[Jan Kott]] ** Źródło: ''Antygona powiesiła się w Tompkins Square Park'', „Dialog” nr 10, 1 października 1992. * Sztuka Głowackiego jest amerykańskim obrazkiem rodzajowym, który chciałby stać się metaforą. ** Autor: [[Tomasz Raczek]], ''Wieczór z homlesami'', „Wprost” nr 10, 7 marca 1993. * Tragikomedia nie przestaje być okrutna. Czasem bardziej okrutna od tragedii. Antygona z Manhattanu, zanim się powiesi na bramie okratowanego parku, zostanie zgwałcona na scenie, ale za krzakami. Słychać jej krzyk, póki jej nie wsadzą knebla w usta. W parku zostaną tylko, ciągle na tej samej ławce, ci dwaj, którzy byli tam od lat, od początku. ** Autor: [[Jan Kott]] ** Źródło: ''Antygona powiesiła się w Tompkins Square Park'', „Dialog” nr 10, 1 października 1992. * W polskim miesięczniku „Teatr” można było przeczytać w korespondencji specjalnej z Ukrainy: „Reżyser «teatru traumy» to chirurg. Jego skalpelem jest ironia. Daleko mu do litości i sentymentów. Proponuje raczej sterylną estetykę szoku realności – bez żadnego znieczulenia. Zadanie «teatru traumy» polega nie na wyzwoleniu z bólu, ale odwrotnie – na wzmocnieniu go, przypomnieniu o jakiejś nieznanej lub zapomnianej, nieuleczalnej chorobie. Nie chodzi o to, by nałożyć szwy na rany pamięci, ale odwrotnie – usunąć narosty chłodnej obojętności”.<br />Jeśli tak pisano o przedstawieniu w Charkowie, mieście położonym we wschodniej Ukrainie niedaleko Ługańska i Doniecka, miast już wówczas ogarniętych wojną, to świadczy, że w sztuce polskiego dramaturga aktorzy odnaleźli własne problemy i starali się je pokazać „bez jakiegokolwiek pozorowania, «teatralności», bez koturnów i rampy, bez gry”. Gdy wybuchła wojna sto kilometrów od ich domów, aktorzy w pierwszej chwili chcieli uciekać za granicę. W trakcie pracy nad ''Antygoną…'' zrozumieli, że powinni zostać w swoim kraju. Rzadko zdarza się, by sztuka miała aż tak bezpośredni wpływ na życie. ** Autorka: [[Elżbieta Baniewicz]], ''Dżanus. Dramatyczne przypadki Janusza Głowackiego'', Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2016. ** Opis: o charkowskiej inscenizacji Antygony w reżyserii [[Andrzej Szczytko|Andrzeja Szczytki]]. [[Kategoria:Polskie utwory dramatyczne]] jwer37aqfmsmpasctu6l7k6hrcvws92 Upadek 0 59088 642543 597277 2026-05-16T04:09:53Z Nazwa1234 53893 /* */ 642543 wikitext text/x-wiki '''[[w:Upadek (film 2004)|Upadek]]''' (niem. ''Der Untergang'') – niemiecko-włosko-austriacki dramat wojenny z 2004 w reżyserii Olivera Hierschbiegela; ukazuje ostatnie dni z życia niemieckiego dyktatora [[Adolf Hitler|Adolfa Hitlera]]. Autorem scenariusza jest [[Bernd Eichinger]]. {{chronologiczny}} * W czasie wojny nikt nie jest panem własnego czasu. ** Postać: [[Adolf Hitler]] * Wie pan, że Berlin jest pod ostrzałem? Jak to, nie słyszy pan? W mieście panuje chaos, Rosjanie zajęli most kolejowy na Odrze… To 12 kilometrów od centrum! Są aż tak blisko? Całe dowództwo Luftwaffe należałoby powiesić! ** Postać: [[Adolf Hitler]] ** Opis: podczas rozmowy telefonicznej z Karlem Kollerem. * Hitler to nadęty błazen. ** Postać: jeden z dostojników nazistowskich ** Opis: przed przybyciem Adolfa Hitlera. * Dobry żołnierz zawsze się wyżywi. ** Postać: zwierzchnik profesora * Nie cierpię tych dwulicowych drani. Krzyczą „Sieg Heil”, a myślą: „Pocałuj mnie w nos!”. ** Postać: jedna z sekretarek Adolfa Hitlera ** Opis: komentując rzekomą lojalność towarzyszy Hitlera (wypowiedziane do [[Traudl Junge]]). * Mam inne zmartwienia, Fegelein. Na przykład przywitać Eisenhowera nazistowskim pozdrowieniem czy podać mu rękę? ** Postać: [[Heinrich Himmler]] * Tak więc, Speer, naloty bombowe na nasze miasta mają też zalety. Łatwiej usuwać gruzy, niż wszystko rozbierać. Kiedy wygramy wojnę, odbudowa nie zajmie nam dużo czasu. ** Postać: [[Adolf Hitler]] * On jest Führerem, wie, co jest słuszne. ** Postać: [[Eva Braun]] * Musi pan być na scenie, kiedy opadnie kurtyna. ** Postać: [[Albert Speer]] ** Opis: w rozmowie z Adolfem Hitlerem w kwestii podjęcia ucieczki z Berlina. * Zostaniemy na posterunku do ostatniego człowieka… Odpowiemy ogniem… Przysięgaliśmy Führerowi. ** Postać: nastolatka w służbie Wehrmachtu * Jestem z was dumny. ** Postać: [[Adolf Hitler]] ** Opis: do nieletnich żołnierzy Wehrmachtu, którzy odznaczyli się jako „pogromcy czołgów” wroga. * Jeśli przegramy wojnę, nie obchodzi mnie, że naród zginie. ** Postać: [[Adolf Hitler]] * Ja nie kończyłem żadnej akademii [wojskowej], ale podbiłem Europę. ** Postać: [[Adolf Hitler]] ===Dialogi=== :'''Hitler''': To był rozkaz! Atak Steinera był rozkazem! Za kogo się uważacie, żeby ignorować moje rozkazy. Więc do tego doszło. Wojsko mnie oszukało! Każdy mnie oszukał, nawet SS. Cała generalicja to banda pokręconych niedowiarków i tchórzy! :'''Burgdorf''': Mein Führer, nie mogę pozwolić na takie traktowanie żołnierzy, którzy przelali za pana krew… :'''Hitler''': To są tchórze, zdrajcy i nieudacznicy! :'''Burgdorf''': Mein Führer, to, co pan mówi, jest potworne! :'''Hitler''': Generalicja to skaza na narodzie niemieckim. Nie mają honoru! Nazywają siebie „generałami”, bo spędzili lata w akademiach tylko po to, aby nauczyć się jak się trzyma nóż i widelec! Przez lata wojskowi krzyżowali moje działania! To było rzucanie mi kłód pod nogi! Powinienem był zlikwidować wszystkich wyższych oficerów, tak jak Stalin! [[Kategoria:Adaptacje filmowe]] [[Kategoria:Dramaty filmowe]] [[Kategoria:Filmy austriackie]] [[Kategoria:Filmy biograficzne]] [[Kategoria:Filmy historyczne]] [[Kategoria:Filmy nominowane do Oscara]] [[Kategoria:Filmy o II wojnie światowej]] [[Kategoria:Filmy wojenne]] [[Kategoria:Niemieckie filmy dramatyczne]] [[Kategoria:Włoskie filmy dramatyczne]] 6tewxkivks2do5dy4vurohkzlsk87rk Waldemar Żurek 0 62496 642503 637996 2026-05-15T12:30:51Z Raf24~commonswiki 26404 /* O Waldemarze Żurku */ drobne merytoryczne 642503 wikitext text/x-wiki [[Plik:Waldemar Żurek KPRM (cropped).jpg|mały|{{center|Waldemar Żurek (2025)}}]] '''[[w:Waldemar Żurek|Waldemar Jan Żurek]]''' (ur. 1970) – polski sędzia. Sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie i rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny. * Chciałbym zaprotestować przeciwko słowom Patryka Jakiego, który w obraźliwy sposób wyrażał się o KRS. Nazywanie nas obrońcami złodziejskiego układu jest haniebne. Patryk Jaki powinien przeprosić za swoje słowa. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzecznik-krs-patryk-jaki-powinien-przeprosic-za-swoje-slowa/s2q21qp ''Rzecznik KRS: Patryk Jaki powinien przeprosić za swoje słowa''], onet.pl, 30 stycznia 2017. ** Zobacz też: [[Krajowa Rada Sądownictwa]], [[Patryk Jaki]] * Ja nie będę dziś przesądzał, czy będzie specjalna ustawa, która ma przywrócić ład konstytucyjny w Polsce, czy będą indywidualne procesy. Ja uważam, że te osoby powinny mieć zachowane prawo do obrony, powinny mieć wszystkie gwarancje procesowe, ale ja nie mam wątpliwości, że tam mogą być kary bardzo surowe, bo dla mnie to jest zamach na państwo, zamach na trójpodział władzy. ** Źródło: [https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-07-31/czy-nazwiska-kandydatow-na-sedziow-sn-powinny-byc-ujawnione-juz-teraz-tak-czy-nie-o-godz-20/ ''Żurek: rozliczymy sędziów z KRS za zamach na państwo. Mitera: nie czuję się zamachowcem''], polsatnews.pl, 31 lipca 2018 ** Zobacz też: [[Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej]], [[kryzys wokół Sądu Najwyższego w Polsce]], [[podział władz]] * Wygląda na to, że pan Michał W. coraz gorzej znosi ciężar 248 stronicowego aktu oskarżenia. A kiedy kończą się argumenty, zaczynają się obelgi. Ja to tylko tu zostawię: „Nie ma zdolności honorowej oszczerca, tchórz, kłamca, zdrajca i ten, kto uchyla się od odpowiedzialności za swe czyny”. - Władysław Boziewicz, Kodeks honorowy, 1919 r. Bez pozdrowień. ** Opis: reakcja na wywiad Michała Wosia dla TV Republika, w którym nazwał Waldemara Żurka "moralnym menelem". ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/michal-wos-wyzywa-przeciwnikow-od-moralnych-meneli-stanowcza-odpowiedz-waldemara/nmp9mxg onet.pl], 22 października 2025 ==O Waldemarze Żurku== * Maćku, gabinet jest obszerny, ale przetrzyj ten fotel po Żurku. ** Autor: [[Wiesław Johann]] ** Opis: do sędziego Macieja Mitery, przejmującego funkcję rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa po sędzim Waldemarze Żurku. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/wyczysc-krzeslo-po-zurku-nie-w-krs-nie-rozlala-sie-zupa-6245759732848257a ''„Wyczyść krzesło po Żurku”. Nie, w KRS nie rozlała się zupa''], wp.pl, 27 kwietnia 2018 * Pan Waldemar Żurek został trzecim polskim astronautą w historii — jest tylko mały kłopot — całkowicie odleciał w kosmos absurdu i znajduje się obecnie w galaktyce błazenady. Czy kosmiczna misja jest na polecenie Donalda Tuska, czy może premier nie ma już kontroli gdzie orbituje Żurek. ** Autor: [[Zbigniew Bogucki]] ** Opis: o wypowiedzi Waldemara Żurka nt. ewentualnych zarzutów karnych dla Zbigniewa Boguckiego. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zbigniew-bogucki-odpowiada-waldemarowi-zurkowi-ostre-slowa-po-sugestiach-ministra/vkrj6gy?utm_source=livebar&utm_campaign=newsy_sg onet.pl], 14 kwietnia 2026 {{SORTUJ:Żurek, Waldemar}} [[Kategoria:Polscy sędziowie]] dmtxeqy5k6fyqlfwzss61efzcl5fspr Dramaturg 0 64017 642516 642249 2026-05-15T17:08:48Z Nazwa1234 53893 /* */ 642516 wikitext text/x-wiki '''[[w:Dramaturg|Dramaturg]]''' – osoba tworząca [[dramat]]y. [[Plik:Stanisław Wyspiański, Autoportret.jpg|mały|{{center|Dramaturg ([[Stanisław Wyspiański]])}}]] * Jak wielu dramaturgów nie pojmuje własnej roli na scenie. ** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]] ** Źródło: ''Myśli nieuczesane wszystkie'', Noir sur Blanc, Warszawa 2018, str. 548. '''Zobacz też:''' * [[teatr]] [[Kategoria:Dramaturdzy|!]] bocfooosba4y286kcbqm9uysum7ifo8 Wikicytaty:GUS2Wiki 4 66560 642547 642272 2026-05-16T11:44:40Z Alexis Jazz 37736 Updating gadget usage statistics from [[Special:GadgetUsage]] ([[phab:T121049]]) 642547 wikitext text/x-wiki {{#ifexist:Project:GUS2Wiki/top|{{/top}}|This page provides a historical record of [[Special:GadgetUsage]] through its page history. To get the data in CSV format, see wikitext. To customize this message or add categories, create [[/top]].}} Poniższe dane są kopią z pamięci podręcznej. Ostatnia aktualizacja odbyła się o 2026-05-13T18:28:14Z. W pamięci podręcznej {{PLURAL:5000|znajduje|znajdują|znajduje}} się maksymalnie {{PLURAL:5000|jeden wynik|5000 wyniki|5000 wyników}}. {| class="sortable wikitable" ! Gadżet !! data-sort-type="number" | Liczba użytkowników !! data-sort-type="number" | Użytkownicy aktywni |- |HotCat || 61 || 3 |- |Navigation popups || 88 || 2 |- |QuickEdit || 25 || 1 |- |autoformat || 82 || 3 |- |colored-new-in-rc || 77 || 1 |- |colored-nicknames || 104 || 4 |- |delete || 22 || 2 |- |disable-animations || 10 || 0 |- |dynamic-ips || 69 || 3 |- |edithysteria || 48 || 1 |- |hide-rollback || 1 || 1 |- |hideSidebar || 48 || 1 |- |insert-category || 46 || 3 |- |insert-image || 32 || 1 |- |iw-links || 38 || 2 |- |quickeditcounter || 93 || 1 |- |replylinks || 67 || 0 |- |save-preview-buttons || 31 || 0 |- |searchbox || 79 || 1 |- |sk || 59 || 4 |- |wikEd || 49 || 0 |} * [[Specjalna:Użycie gadżetów]] * [[m:Meta:GUS2Wiki/Script|GUS2Wiki]] <!-- data in CSV format: HotCat,61,3 Navigation popups,88,2 QuickEdit,25,1 autoformat,82,3 colored-new-in-rc,77,1 colored-nicknames,104,4 delete,22,2 disable-animations,10,0 dynamic-ips,69,3 edithysteria,48,1 hide-rollback,1,1 hideSidebar,48,1 insert-category,46,3 insert-image,32,1 iw-links,38,2 quickeditcounter,93,1 replylinks,67,0 save-preview-buttons,31,0 searchbox,79,1 sk,59,4 wikEd,49,0 --> d43fycmnuy5tn3k2umhid88qdwnj96x Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty/1 2 71345 642524 642497 2026-05-15T20:07:38Z SwamBOT 57468 Bot zgłasza zbyt długi cytat 642524 wikitext text/x-wiki Na tej stronie [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] zgłasza zbyt długie cytaty (tj. dłuższe niż 1000 znaków razem ze spacjami). Przed podjęciem decyzji o usunięciu bądź skróceniu cytatu dobrze jest sprawdzić czy nie doszło do pomyłki i cytat ma faktycznie więcej niż 1000 znaków. Po skróceniu lub usunięciu cytatu należy usunąć go z tej listy. * Na stronie [[2 Księga Królewska]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1067 znaków: ''I król Asyrii wyruszył przeciwko całej tej ziemi, i ruszył na Samarię, i oblegał ją przez trzy lata. W dziewiątym roku Hoszei król Asyrii zdobył Samarię, po czym powiódł Izraela na wygnanie do Asyrii i osiedlił ich w Chalach i w Chabor nad rzeką Gozan, i w miastach Medów. A stało się tak, ponieważ s''... [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:29, 12 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Adam Doboszyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1004 znaków: ''Położenie Polski stało się tak tragiczne, że nie wolno nam stracić ani minuty. Musimy przestawić naszą politykę całkowicie. Musimy zacząć mobilizować opinie całego świata w obronie Polski przeciw Sowietom. Musimy stworzyć Rząd, złożony z najtęższych ludzi, którymi rozporządza Naród. Panu Panie Prezydencie narzucono na jesieni 1939 r. zobowiązanie nie usuwania gen Sikorskiego. Zobowiązanie to jest sprzeczne z Konstytucją i całkowicie nieważne; są to pacta conventa przypominające najgorsze wzory z epoki upadku Rzeczypospolitej. (…) Niech Pan stanie, Panie Prezydencie, na wysokości historycznego zadania i usunie Rząd, prowadzący Polskę do zguby. Człowiekiem, który cieszy się zaufaniem ogółu Polaków, jest gen. K. Sosnkowski. Niech Go Pan powoła do władzy, Panie Prezydencie. Niech Pan utworzy Rząd, Panie Generale. Nie wolno się Panu wahać albo usuwać. Ratujcie Polskę, pogrążaną coraz głębiej przez ludzi nieodpowiedzialnych. Poprą Was polscy żołnierze i wszystko, co w Narodzie uczciwe i ofiarne.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:54, 12 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Adam Michnik]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1073 znaków: ''Ujawniony niedawno fakt wieloletniej współpracy naszego kolegi, redaktora i publicysty Leszka Maleszki z peerelowską Służbą Bezpieczeństwa był ciosem dla całego zespołu i środowiska „Gazety Wyborczej”. (…) Zawsze uważaliśmy i nadal uważamy, że w wolnej Polsce więcej złego niż dobrego przynosi sądzenie i skazywanie takich ludzi (…). Nikt ze środowiska „Gazety” nie znał prawdziwej przeszłości Leszka Maleszki. Znaliśmy kogo innego. Dzisiaj musimy się zmierzyć z faktem, że przez wiele lat cieszył się w zespole autorytetem znakomitego redaktora i autora, ogłaszał na naszych łamach teksty, do których publikowania – dzisiaj już to wiemy – nie miał tytułu moralnego. Leszek Maleszka stracił w naszych oczach wiarygodność i szacunek. Jego nazwisko musi na długie lata zniknąć z łam „Gazety”, bo to nazwisko wprowadzało nas i Czytelników w błąd. Czy można się podnieść z moralnego upadku? Czy człowiek może wrócić z tak dalekiej podróży? Czy możemy i powinniśmy mu w tym pomóc? Nie wiemy. Ale byłoby okrutną pychą z naszej strony wykluczyć pozytywne odpowiedzi na te pytania.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 18:59, 12 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Adam Michnik]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1070 znaków: ''Widmo krąży po Europie, także po innych kontynentach: widmo końca systemu totalitarnego widmo kresu koszarowego komunizmu. Tak, to już chyba koniec. Nic już chyba nie wskrzesi tego systemu, który obiecywał świetlaną przyszłość, a przyniósł terror i nędzę, kłamstwo i deprawację, wynarodawianie i gwałt na ludzkich sumieniach. Rozglądamy się wokół, nieufnie i niepewnie. Czy to możliwe? Czy nie bierzemy własnych życzeń za rzeczywistość? Czy nie jest to kolejny podstęp rządzącej ekipy? Czy raz jeszcze, jak tylekroć dotąd, nie zostaniemy okłamani? Zastanówmy się przeto: w polityce liczą się fakty. Najbardziej doniosłym faktem tej wiosny były obrady „okrągłego stołu” i powrót „Solidarności” na legalną scenę. (…) „Okrągły stół” był aktem zgody na przeobrażenie polityki policyjnego monologu w polityczny dialog; (…) Odpowiadamy: system totalitarny jest naszym wrogiem. Nie chcemy go udoskonalać ani poprawiać. Chcemy zastąpić go ładem parlamentarnej demokracji. Ale odrzucamy drogę rewolucji i przemocy, świadomi, jak łatwo zastąpić jedną dyktaturę dyktaturą odmienną.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 18:59, 12 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Agatha Christie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1076 znaków: ''Dziesięć małych Murzyniątek Jadło obiad w Murzyniewie, Wtem się jedno zakrztusiło – I zostało tylko dziewięć. Dziewięć małych Murzyniątek Poszło spać o nocnej rosie, Ale jedno z nich zaspało – I zostało tylko osiem. Rzekło osiem Murzyniątek: Ach, ten Devon – to jest Eden, Jedno z nich się osiedliło – I zostało tylko siedem. Siedem małych Murzyniątek Chciało drwa do kuchni znieść; Jedno się rąbnęło w głowę – I zostało tylko sześć. Sześć malutkich Murzyniątek Na miód słodki miało chęć, Jedno z nich ukłuła pszczółka – I zostało tylko pięć. Pięć malutkich Murzyniątek Adwokackiej chce kariery. Jedno się odziało w togę – I zostały tylko cztery. Cztery małe Murzyniątka Brzegiem morza sobie szły, Jedno połknął śledź czerwony – I zostały tylko trzy. Trzy malutkie Murzyniątka Poszły w las pewnego dnia; Jedno poturbował niedźwiedź – I zostały tylko dwa. Dwu malutkim Murzyniątkom W słońcu minki coraz rzedną… Jedno zmarło z porażenia – I zostało tylko jedno. Jedno małe Murzyniątko. Poszło teraz w cichy kątek, Gdzie się z żalu powiesiło – Ot, i koniec Murzyniątek.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:11, 14 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Agnès Merlet]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1037 znaków: ''Pasjonuje mnie wszystko, co dotyczy funkcjonowania mózgu. A przypadki skrajne, jak dewiacje, są najbardziej wstrząsające. Sam pomysł, że można mieć kilka osób we własnej głowie jest niesamowity! Te postacie mogą być bohaterami powieści, nieżyjącymi osobami, które znałeś i które umarły lub nawet znanymi osobistościami! Poza tym organizacja tych osobowości pomiędzy sobą też jest szczególna: często jest szef, któremu inne są posłuszne, i który decyduje kto i kiedy przejmuje kontrolę nad ciałem. Generalnie, każda osobowość reprezentuje jedną cechę charakteru: złość, ból, przemoc lub zmysłowość. Ta dysfunkcja rodzi się najczęściej pod wpływem wyjątkowo silnego szoku emocjonalnego, z którym umysł nie chce się pogodzić. Temat osobowości mnogich fascynuje mnie również dlatego, że jest uniwersalny i możemy go wszyscy w jakimś stopniu doświadczyć. Rozmnożenie osobowości wydaje mi się powiązane z samą naturą człowieka. Nasze „ja” również ma różne twarze w kolejnych etapach naszego życia, choć nie przybiera to postaci patologicznych.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 22:45, 16 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Agresja ZSRR na Polskę]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1050 znaków: ''17 września 1939 r. wojska ZSRR bez wypowiedzenia wojny dokonały agresji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, naruszając jej suwerenność i łamiąc zasady prawa międzynarodowego. Podstawę do inwazji Armii Czerwonej dał pakt Ribbentrop-Mołotow zawarty 23 sierpnia 1939 r. między ZSRR i nazistowskimi Niemcami. W ten sposób dokonano IV rozbioru Polski. Polska padła ofiarą dwóch totalitaryzmów: nazizmu i komunizmu. Wkroczenie Armii Czerwonej otworzyło kolejny tragiczny rozdział historii Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej. Długa jest lista zbrodni i nieszczęść, które dotknęły wtedy wschodnie tereny II Rzeczypospolitej i obywateli polskich, którzy się tam znaleźli. Składa się na nią zbrodnia wojenna rozstrzelania przez NKWD ponad 20 tysięcy bezbronnych jeńców, polskich oficerów, wysiedlenie setek tysięcy obywateli Rzeczypospolitej, osadzenie ich w nieludzkich warunkach w obozach i więzieniach oraz przymuszanie do niewolniczej pracy. Te sowieckie zbrodnie rozpoczęły szereg aktów przemocy, składających się na tragedię Golgoty Wschodu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:22, 16 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Akcja AB]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1027 znaków: ''W dniu 4 kwietnia 1940 r. widziałem, że drogą od Firleja na nieużytki przejechało około 10 krytych niemieckich ciężarówek. Ja wówczas wyjeżdżałem z domu furmanką i powróciłem po jakichś trzech godzinach. Gdy wróciłem dowiedziałem się, że moi domownicy i sąsiedzi słyszeli strzały dochodzące z terenu nieużytków, że nieużytki były obstawione łańcuchem posterunków, a przy wejściu na każde podwórko również stanął wartownik, który nie pozwalał wychodzić z domu. Gdy wróciłem już nie było słychać strzałów, ani widać posterunków. Wkrótce potem zobaczyłem, że te same niemieckie ciężarówki odjeżdżają w kierunku Radomia. Poszedłem wówczas na nieużytki. Poprzedniego dnia widziałem, że w pewnym miejscu na nieużytkach pojawiło się parę świeżo wykopanych dołów. Poszedłem w miejsce, gdzie uprzednio doły te widziałam. Zobaczyłem, że doły są zasypane i udeptane butami. Wyraźne były ślady podkutych butów. W pobliżu leżały kawałki jakichś kości. Opowiadano potem, że hitlerowcy rozstrzelali wówczas dużą grupę ludzi z okolic Chlewisk.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:32, 19 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Al Bundy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1017 znaków: ''Najgorzej śmierdzi fikcja, którą nazywamy świętem pracy. Zatrąbcie, jeśli nienawidzicie święta pracy. Wiecie co jeszcze? Rodzina. Zatrąbcie, jeśli nienawidzicie rodziny. Bo właśnie przez nią święto pracy śmierdzi. Wyjeżdżamy raz do roku i co słyszymy? Nienawidzimy tego, nienawidzimy ciebie. Ty głupku, idioto, tępaku. A my, ludzie pracy? Każdego dnia stajemy na tej drodze, dusząc się w spalinach, maszerując jak lemingi prosto w paszczę śmierci. I kto nas opłakuje Argentyno? Na pewno nie rodzina, ale to normalne. Tylko giez na ośle nie czuje winy. Ale chociaż raz do roku, w ten śmierdzący dzień moglibyśmy dojechać do naszego śmierdzącego celu. Do zaśmieconych plaż, płonących lasów, natrętnych dziadków, na rodzinne berberque z wujkiem Otto o zaropiałym oku. Ale czy zarząd dróg jest na to przygotowany? Pomaga nam? Przyjechali do pierwszego kierowcy, który spowodował korek i powiedzieli mu: „rusz się idioto i przepuść te 20 milionów ludzi”. Nie, a dlaczego? Bo ich to nic nie obchodzi. I to dopiero śmierdzi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:43, 19 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Al Bundy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1097 znaków: ''Więc uważasz, że jestem ofiarą? Tylko dlatego, że mam śmierdzącą pracę, której nienawidzę, rodzinę, która mnie nie szanuje, miasto, które przeklina dzień, w którym się urodziłem? Cóż, dla ciebie może to oznaczać, że jestem ofiarą, ale coś ci powiem. Kiedy budzę się każdego ranka, to wiem, że nic się nie polepszy, póki się znów nie położę. Więc wstaję, wypijam rozwodnionego tanga i zjadam zamrożone pop-tart, siadam do mojego samochodu, który nie ma tapicerki ani paliwa, ale ma 6 rat do spłacenia, i walczę z korkami tylko po to, by mieć zaszczyt nakładania tanich butów na rozszczepione kopyta ludzi takich jak ty. Nigdy nie zagram w futbol tak, jak myślałem, że zagram, nigdy nie dotknę pięknej kobiety i nigdy więcej nie zaznam radości jechania samochodem bez torby na głowie. Ale nie jestem ofiarą. Ponieważ mimo tego wszystkiego ja i każdy inny facet, który nigdy nie będzie tym, kim chciał być, wciąż gdzieś tam jesteśmy, będąc tymi, kim nie chcemy być, 40 godzin tygodniowo, przez całe życie. I fakt, że nie włożyłem sobie pistoletu do ust, ty, kobiecy puddingu, czyni ze mnie zwycięzcę!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:43, 19 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Album kandydatek do stanu małżeńskiego]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1015 znaków: ''Późniéj przekonałem się, że panny z głową posiadają także inne części ciała, nieraz bardzo dobre i kształtnie zbudowane, tylko skrzydełek niestety nie mają i nie unoszą się nigdy nad ziemią. Głowa to jest właściwie praktyczny rozum obejmuje u takiéj panny naczelną komendę nad sercem i innemi częściami ciała i używa ich do zrealizowania swoich planów. Taka panna nigdy nie pozwala oczom swoim rzucać spojrzeń na młodzieńców niemających odpowiednich kwalifikacyj na jéj męża, nie ma tak zwanych studenckich miłości, nie marzy, ale oblicza, nie ma ideałów romansowych, nie lubi rozmów nieprowadzących do jakiegoś zamierzonego celu, nie lubi zabawy dla saméj zabawy, a tém mniéj sztuki dla sztuki, używa strojów, przyrodzonych powabów ciała, wykształcenia, znajomości, przyjaźni, kokieteryi nawet, jak wodzowie używają armat, tyralierki, szarży kawaleryi, ataku piechoty do wygrania walnéj bitwy, któréj ostatecznym celem jest nie tyle małżeństwo, ile wyrobienie sobie odpowiedniéj pozycyi w świecie przez małżeństwo.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:42, 19 paź 2025 (CEST) * Na stronie [[Lech Wałęsa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1092 znaków: ''Mieszałem w tym mieście, na tej samej dzielnicy, co on. Jako mały chłopak chodziłem do tej samej parafii na mszę świętą. Lech Wałęsa jest częścią tej samej historii. Byłem na stadionie Lechii Gdańsk, gdzie krzyczałem „Lech Wałęsa!”, „Precz z komuną!”. Byłem na meczu z Juventusem, kiedy cały stadion oklaskiwał Lecha Wałęsę. I to jest fascynująca przygoda, być historykiem i zmierzyć się z takim tematem. I od strony trójmiejskiej, i od strony naukowej. Bo mnie Wałęsa interesuje także na płaszczyźnie naukowej. Był dla mnie jako historyka wyzwaniem. I ja to wyzwanie podjąłem. To było kwestią czasu, kiedy napiszę o tym książkę. Cieszę się, że prezes IPN ją wydał. Spotkałem się z materiałami dotyczącymi Lecha Wałęsy od lat. Zajmuję się okresem przedsolidarnościowym. Uważałem, że nie ma co dyskutować, tylko należy coś z tym zrobić. Jak by się Pani zachowała w sytuacji historyka, który przygotowuje publikację o grudniu 1970 roku i spotyka pięć donosów agenturalnych tajnego współpracownika „Bolek”. To co, powinienem je wyrwać, spalić, schować, udawać, że tam takich materiałów nie było?'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:18, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Kobieta]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1056 znaków: ''Zdaje się, że znakomici psychologowie dawno spostrzegli, że męska kraju naszego połowa siedzi pod pantoflem i chodzi w spódnicy. Ale to jeszcze wielkie szczęście, i prawdę powiedziawszy, gdyby nie kobiety u nas, gdzieżbyśmy zawędrowali? One jedne pracują, myślą, czują, ruszają się, żyją – słuszna jest by i panowały.<br />Przy tym wrodzona skromność nie dopuszcza im zbyt głośno przechwalać się ze swej potęgi, i choć w istocie są paniami, udają potulne towarzyszki… Niezaprzeczonym jest faktem, że u nas więcej niż gdzie indziej amazonek; zostało to widać z tradycji prastarej, ale gdyby, uchowaj Boże, dziś się kobiety zrzekły panowania, jutro by nasz świat do góry nogami się przewrócił…<br />Co dobrego się dzieje – wszystko przez kobiety, co nic potem, to pewnie wymyślim my sami i trzeba całować te łapki, które nas w zbawiennych więzach trzymają, pędzą do pracy, hamują, gdy się na głupstwo zbiera i głaszczą za poczciwą robotę… Z upadkiem męskiego rodzaju, który się stał nijakim, niewieście dłonie musiały jąć się steru i wcale nam z tym nie źle.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:29, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Komunizm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1029 znaków: ''Dane mi było doświadczyć osobiście „ideologii zła”. To jest coś, czego nie da się zatrzeć w pamięci. Najpierw nazizm. To, co się widziało w tamtych latach, było okropne. A wielu wymiarów nazizmu w tamtym okresie przecież się nie widziało. Rzeczywisty wymiar zła, które przeszło przez Europę, nie wszystkim nam był znany, nawet tym spośród nas, którzy żyli w samym jego środku. Żyliśmy pogrążeni w jakimś wielkim „wybuchu” zła i dopiero stopniowo zaczęliśmy sobie zdawać sprawę z jego rzeczywistych wymiarów. Odpowiedzialni za zło starali się bowiem za wszelką cenę ukryć swe zbrodnie przed oczami świata. Zarówno naziści w czasie wojny, jak i potem komuniści na wschodzie Europy starali się ukryć przed opinią światową to, co robili. Zachód długo przecież nie chciał uwierzyć w eksterminację Żydów. Dopiero potem wyszło to na jaw w całej pełni. Nawet w Polsce nie wiedziało się o wszystkim, co robili naziści z Polakami, co Sowieci zrobili z oficerami polskimi w Katyniu, a tragiczne dzieje deportacji znane były tylko po części.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:51, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Powstanie warszawskie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1043 znaków: ''Ojcze Święty, my, kobiety polskie, walczymy w Warszawie, kierowane przez nasz patriotyzm i przywiązanie do ziemi Ojców naszych. Brak nam żywności i środków opatrunkowych. Twierdzy naszej bronimy już przez trzy tygodnie. Warszawa jest w gruzach. Niemcy mordują rannych w szpitalach. Kobiety i dzieci pędzą przed czołgami. Nie są przesadą wiadomości, że na ulicach Warszawy walczą dzieci, niszcząc czołgi nieprzyjacielskie butelkami z benzyną. My, matki, patrzymy na naszych synów, którzy giną za wolność i za naszą ziemię. Nasi mężowie, synowie i bracia walcząc do dnia dzisiejszego nie mają praw i nie są uznani za kombatantów. Ojcze Święty, nikt nam nie pomaga. Armie rosyjskie już od trzech tygodni stoją u bram Warszawy, nie posuwając się z pomocą ani kroku. Z Anglii dopiero teraz otrzymujemy pomoc, jednak w znikomej ilości. Świat nie chce wiedzieć o naszej walce. Jedynie Bóg jest z nami. Ojcze Święty, Namiestniku naszego Pana i Władcy, jeśli nas usłyszysz, udziel błogosławieństwa Bożego kobietom polskim walczącym o Kościół i Wolność.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:54, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Powstanie warszawskie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1064 znaków: ''Można powiedzieć: co tam historia. Można, ale nie da się przekreślić faktów: Niemcy Hitlera zamordowali już przed 1 sierpnia 1944 r. w najbardziej bestialski sposób setki tysięcy Polaków, może dwa miliony, może pięć milionów – jeśli liczyć wszystkich obywateli II Rzeczypospolitej. Do masowego, gigantycznego mordu nie sprowokowała ich dopiero decyzja „Bora”, „Montera” i „Niedźwiadka” o powstaniu w Warszawie. Odwrotnie: ta decyzja była w jakiejś, chyba najważniejszej, części odpowiedzią na pięć lat ludobójstwa i systematycznego deptania godności tych, którzy jeszcze zabici nie zostali. Odpowiedzią także na przypomniane nie tylko przez Katyń doświadczenie ludobójstwa ze strony sowieckiej i na głos pamięci o imperialnym zniewoleniu, jakiego Polska, Warszawa doświadczała ze strony Rosji od XVIII w. Latem 1944 r. ani z jednej, ani z drugiej strony nie można się było dla Polski niczego dobrego spodziewać. Dwa gigantyczne, totalitarne kamienie młyńskie ścierały się ze sobą nad Wisłą. Czy można było liczyć na to, że teraz oszczędzą Polskę i jej mieszkańców?'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:54, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Powstanie warszawskie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1065 znaków: ''Z pewnością – co byliby skłonni przyznać niemal wszyscy historycy – popełniono poważne błędy. Lista błędnych ocen dokonanych przez inspiratorów Powstania była długa. Na przykład podzieleni przywódcy rządu na uchodźstwie dali swoim podwładnym w Warszawie ''carte blanche'' w sprawie ostatecznego rozkazu, tracąc w ten sposób kontrolę nad przebiegiem wydarzeń. Wojskowi i polityczni przywódcy w Warszawie („Bór”-Komorowski, Okulicki, Pełczyński, Chruściel i Jankowski), którzy ten ostateczny rozkaz wydali, niewątpliwie źle wybrali moment. Wybór godziny 17.00 jako godziny „W” wywołał wiele zamętu i ograniczył cele, jakie można było osiągnąć w wyniku pierwszego ataku z zaskoczenia. Na skutek wcześniejszej polityki wysyłania broni z Warszawy do oddziałów w terenie dowódcy posłali Armię Krajową do walki w sytuacji dramatycznego niedostatku uzbrojenia. Koordynacja z działaniami zachodnich mocarstw była słaba, a koordynacji z siłami Związku Sowieckiego nie było wcale. Na froncie politycznym przywódcy Armii Krajowej podjęli poważne ryzyko, które się nie opłaciło.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:54, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Blaise Pascal]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1098 znaków: ''I wreszcie, w ostateczności, w tej filozofii trwogi ukazuje się uśmiech… uśmiech szyderczy, drwiący i czuły, taki, jaki często domyślamy się na twarzy Pascala, pomimo smutku i bólu. Uśmiech na widok manii wielkości szwagra, na widok hipokryzji jezuitów, na widok paniki filozofów, trzymających się kurczowo swoich plansz, na widok pretensji doktorów Sorbony, próżności książąt, głupoty policjantów, którzy go ścigają. Jest to uśmiech skazańca stojącego przed plutonem egzekucyjnym, uśmiech kogoś, kto wie, że śmierć może nadejść w każdej chwili. Uśmiech Buddy. Uśmiech właściwy umysłowi ludzkiemu, jak w języku francuskim, który w jednym słowie ''spirituel'' („duchowy”, ale też: „dowcipny, bystry”) łączy to, co religijne, i to, co komiczne. Uśmiech – najlepsze, co możemy dzielić z innymi, największe wyzwanie rzucone dyktatorom, najlepszy sędzia jakości dzieła sztuki, ostateczny dowód życia.<br />Taka jest ostatnia lekcja geniuszu Pascala i geniuszu Francji: każda okazja jest dobra do uśmiechu. I pośmiania się aż do rozpuku. Jeszcze i jeszcze. Z całego, śmiechu wartego, splendoru ludzkości.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:59, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Lalka (Bolesław Prus)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1080 znaków: ''– Głupiutkie są te panny (…). Im się zdaje, że jak złapie która bogatego męża, a poza nim przystojnego kochanka, to już wypełni sobie życie… Głupiutkie. Ani wiedzą, że wnet sprzykrzy się stary mąż i pusty kochanek i że prędzej czy później każda zechce poznać prawdziwego człowieka. A jeżeli się taki trafi, na jej nieszczęście, co ona mu da?… Czy wdzięki, które sprzedała, czy serce zaszargane z takimi oto Starskimi?…<br />I pomyśleć, że prawie każda z nich musi przejść podobną szkołę, zanim pozna ludzi. Przedtem, choćby się jej trafiał najszlachetniejszy, nie oceni go. Wybierze starego bogacza albo śmiałego hultaja, w ich towarzystwie zmarnuje życie, a dopiero kiedyś chce się odrodzić… Zwykle za późno i na próżno!…<br />Co mnie jednak dziwi najmocniej (…) to okoliczność, że na podobnych lalkach nie poznają się mężczyźni. Dla żadnej kobiety, począwszy od Wąsowskiej, kończąc na mojej pokojówce, nie jest to sekret, że w Ewelinie nie zbudził się jeszcze ani rozum, ani serce; wszystko w niej śpi… A tymczasem baron widzi w niej bóstwo i durzy się, biedak, że ona go kocha!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:19, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Franz Kafka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1019 znaków: ''Pewnego razu w nocy bez ustanku marudziłem o trochę wody, zapewne nie z pragnienia, ale prawdopodobnie po to, aby Cię nieco poirytować, po części zaś, aby się zabawić. Gdy nie pomogły surowe napomnienia, zabrałeś mnie z łóżka, zaniosłeś na długi, drewniany balkon i na chwilę zostawiłeś samego, w koszuli, pod zamkniętymi drzwiami. Nie chcę powiedzieć, że to było niewłaściwe, może wtedy naprawdę nie można było w inny sposób uzyskać spokoju w nocy, chcę jednak przez to scharakteryzować Twoje metody wychowawcze i ich oddziaływanie na mnie. Potem byłem już chyba posłuszny, ale pozostał mi z tego wewnętrzny uraz. Nigdy nie potrafiłem doszukać się właściwego związku pomiędzy tym zrozumiałym dla mnie, bezsensownym proszeniem o wodę, a niezwykłą ohydą wyniesienia mnie na balkon. Jeszcze po latach cierpiałem z powodu dręczącego wyobrażenia, że ogromny mężczyzna, mój Ojciec, najwyższa instancja, mógł przyjść i prawie bez powodu wynieść mnie w nocy z łóżka na balkon, i że ja tak zupełnie nic nie znaczyłem dla niego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 17:25, 21 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Martin Luther King]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1032 znaków: ''Muszę przyznać, że w ciągu ostatnich paru lat doznałem głębokiego rozczarowania umiarkowanymi Białymi. Jestem blisko dojścia do przykrego wniosku, że największą przeszkodą w walce Czarnych o swoją wolność nie jest członek Ku Klux Klanu, czy Rady Białych Obywateli, ale umiarkowany Biały, którego bardziej obchodzi „porządek” niż sprawiedliwość; który woli negatywny pokój, definiowany przez nieobecność napięcia, od pozytywnego pokoju, definiowanego przez obecność sprawiedliwości; który ciągle mówi „Zgadzam się z celem, do którego dążysz, ale nie mogę zgodzić się z twoimi metodami akcji bezpośredniej”; któremu w swojej protekcjonalności wydaje się, że może ustalać, kiedy będzie odpowiedni czas na wolność innego człowieka; który żyje złudzeniami czasu i nieustannie radzi Czarnym, by poczekali na „lepszy moment”. Powierzchowne zrozumienie ze strony osób o dobrej woli jest bardziej frustrujące niż absolutne niezrozumienie ze strony osób o złej woli. Obojętna akceptacja oburza znacznie mocniej niż wyrażone wprost odrzucenie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:03, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Oscar Wilde]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1098 znaków: ''Religia też mi nie pomaga. Gdy inni wierzą w rzeczy niewidzialne, ja wierzę w to tylko, co widzę i czego się dotykam. Moje bóstwa przebywają w świątyniach, wzniesionych ręką ludzką; wiara moja doskonali się i uzupełnia w granicach faktycznych doświadczeń; zanadto może uzupełnia się, bowiem, na wzór wielu lub wszystkich, którzy szukają nieba na ziemi, znalazłem na niej nie tylko piękno nieba, ale zarazem grozę piekła. Kiedy myślę o religii, czuję, że dobrze byłoby utworzyć rodzaj zakonu dla tych, którzy nie mogą wierzyć. Można by go nazwać Bractwem Niewierzących. Na ołtarzu, na którym ani jedno nie płonie światło, kapłan, w którego sercu pokój nie gości, odprawiałby mszę, mając w ręku chleb niepoświęcony i pusty kielich do wina. Wszystko, co ma być prawdziwem, musi się stać religią. Agnostycyzm powinien mieć swój rytuał tak samo, jak wiara. Posiał on swoich męczenników, powinienby zyskać swoich świętych i codziennie chwalić Boga za to, że ukrył samego Siebie przed człowiekiem. Bez względu wszakże na to, czy ma to być wiara czy niewiara, nie może być w niej dla mnie nic zewnętrznego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:19, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Platon]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1133 znaków: ''A jeśli kiedy taki czy jakikolwiek inny człowiek przypadkiem znajdzie swą drugą połowę, wtedy nagle dziwny na nich czar jakiś pada, dziwnie jedno drugiemu zaczyna być miłe, bliskie, kochane, tak że nawet na krótki czas nie chcą się rozdzielać od siebie, i niektórzy życie całe pędzą tak przy sobie, a nie umieliby nawet powiedzieć, czego jedno chce od drugiego. Bo chyba nikt nie przypuści, żeby to tylko rozkosze wspólne sprawiały, że im tak dziwnie dobrze być, za wszystko w świecie, razem. Nie. Ich obojga dusze, widocznie, czegoś innego pragną, czego nie umieją w słowa ubrać, i dusza swe pragnienia przeczuwa tylko i odgaduje. I nie wiedzieliby, co odpowiedzieć mają, gdyby tak nad ich łożem Hefajstos z narzędziami stanął i zapytał: „Czego wy chcecie od siebie, ludzie?” Nie wiedzieliby, czego. Więc gdyby znowu pytał: „Prawda, że chcecie tak się złączyć w jedno, możliwie najściślej, żebyście się ani w dzień, ani w nocy nie rozłączali? Jeżeli tego chcecie, ja was spoję i zlutuję w jedno, tak że dwojgiem będąc, jedną się staniecie istotą (...). Miłość jest na imię temu popędowi i dążeniu do uzupełnienia siebie, do całości.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:50, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Platon]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Platon nie był systematykiem ani człowiekiem zrównoważonym i spokojnym. Treści jego pism nie podobna związać w układ wolny od sprzeczności, porządny, zamknięty. W poszczególnych dialogach nie zawsze łatwo znaleźć temat główny i położyć pod tytułem dopisek, który by mówił, o co właściwie chodzi w danej rozmowie. W toku dialogów, jeśli zważać na styl, na zabarwienie uczuciowe ustępów, na ich siłę sugestywną – nie zawsze łatwo odgadnąć, po której stronie grają sympatie autora, który z danych przeciwników wypowiada to, co autor sam uważa za słuszne, a który zajmuje stanowisko autorowi obce i antypatyczne. Akcenty wiary i uczucia padają często po obu stronach, które prowadzą w dialogu walkę. To wygląda na ślad walk wewnętrznych w duszy samego autora. To tylko widać zawsze, że ten człowiek nie pisał nigdy na zimno, że jego myśli mają gorący, żywy podkład uczuciowy, że go osobiście mocno obchodziło to, co pisał. Uczucie ponosi go, psuje mu dyspozycję, powoduje dygresje i burzy proporcję w rozmiarze ustępów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:50, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Karol Marks]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1106 znaków: ''Czym jest to ''równe'', tzn. ta wspólna substancja, którą np. dom przedstawia wobec poduszki w wyrazie wartości poduszki? Coś podobnego „nie może w rzeczywistości istnieć” – mówi Arystoteles. Dlaczego? Dom przedstawia – wobec poduszki coś równego o tyle, o ile przedstawia to, co jest istotnie wspólne obojgu, poduszce i domowi. A tym jest – praca ludzka.<br />Ale Arystoteles nie mógł z samej formy wartości wyczytać, że w formie wartości towarów wszystkie prace są wyrażone jako jednakowa praca ludzka, a wiec jako praca równoznaczna, gdyż społeczeństwo greckie opierało się na pracy niewolników, a więc nierówność ludzi i ich sił roboczych była jego podstawą naturalną. Tajemnicę wyrazu wartości, ''równość i równoznaczność'' wszystkich prac, dlatego że są i o ile są pracą ludzką w ogóle, można było odgadnąć dopiero wtedy, gdy pojęcie równości ludzi utrwaliło się jak przesąd ludowy. A to stało się możliwe dopiero w społeczeństwie, w którym forma towarowa stała się powszechną formą produktu pracy, a co za tym idzie, wzajemny stosunek ludzi jako posiadaczy towarów – panującym stosunkiem społecznym.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:35, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Jerzy Urban]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1015 znaków: ''Zawsze uważałem siebie za patriotę, sprzyjałem poszerzaniu autonomii polskiego państwa. Rodzinę traktowałem zaś jako przykrą i trudną formę współżycia ludzi, ale przypominającą samochód. Wszyscy wybierają ten sposób jazdy, tylko wybierają rozmaite modele. Sakralizacja Polski, narodu, suwerenności, moralności oraz pragnienie klerykałów, żeby te dobra i te pojęcia skamieniały, wpychają ludzi współczesnych, a zdolnych do myślenia na pozycje przeciwstawne, także coraz bardziej skrajne. Precz z suwerennością – uciekajmy z takiej Polski do zjednoczonej Europy. Sama nazwa rodziny śmierdzi. Pojęcie moralności trzeba uznać za skompromitowane przez naszych okupantów. Agresja dewotów na państwo i prawo nie uformuje społeczności na obraz i podobieństwo marszalicy Grześkowiak i Rodziny Radia „Maryja”. Atak ten wzmocni liberalizm i libertynizm oraz nihilizm, młodzieży także. Do niewolenia siłą nie wystarczy większość parlamentarna, potrzeba stosów. Jak wrzucić Internet do ognia? Ja sam palący jestem, ale niepalny.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:54, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Lew Tołstoj]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1027 znaków: ''Nie mogę powiedzieć, żebym chciał się zabić. Siła, która mnie odciągała od życia, była silniejszą od mojej woli. Była to moc podobna do poprzedniego pragnienia życia, ale działająca w odwrotnym kierunku. Wszystkiemi siłami oddalałem się od życia. Myśl o samobójstwie nasunęła mi się tak naturalnie, jak pierwej nasuwały mi się myśli o upiększeniu życia. Myśl ta tak była ponętną, że musiałem względem samego siebie uciekać się do wybiegów, aby jej zbyt prędko w czyn nie wprowadzić. Nie chciałem się spieszyć jedynie dlatego, że chciałem użyć wszystkich wysiłków, żeby się wyplątać z tego położenia, jeżeli się nie wyplączę, to zawsze zdążę skończyć z sobą. I oto ja szczęśliwy człowiek, chowałem przed samym sobą, sznurek, żeby się nie powiesić pomiędzy szafami w swoim pokoju, gdzie rozbierając się co wieczór byłem sam i przestałem chodzić na polowanie, aby nie uledz pokusie odebrania sobie życia. Ja sam nie wiedziałem czego chcę: bałem się życia, uciekałem od niego, a pomimo to, czegoś się jeszcze od życia spodziewałem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:57, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Adam Michnik]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1093 znaków: ''Ujawniony niedawno fakt wieloletniej współpracy naszego kolegi, redaktora i publicysty Leszka Maleszki z peerelowską Służbą Bezpieczeństwa był ciosem dla całego zespołu i środowiska „Gazety Wyborczej”. (…)<br />Zawsze uważaliśmy i nadal uważamy, że w wolnej Polsce więcej złego niż dobrego przynosi sądzenie i skazywanie takich ludzi (…).<br />Nikt ze środowiska „Gazety” nie znał prawdziwej przeszłości Leszka Maleszki. Znaliśmy kogo innego. Dzisiaj musimy się zmierzyć z faktem, że przez wiele lat cieszył się w zespole autorytetem znakomitego redaktora i autora, ogłaszał na naszych łamach teksty, do których publikowania – dzisiaj już to wiemy – nie miał tytułu moralnego. Leszek Maleszka stracił w naszych oczach wiarygodność i szacunek. Jego nazwisko musi na długie lata zniknąć z łam „Gazety”, bo to nazwisko wprowadzało nas i Czytelników w błąd.<br />Czy można się podnieść z moralnego upadku? Czy człowiek może wrócić z tak dalekiej podróży? Czy możemy i powinniśmy mu w tym pomóc?<br />Nie wiemy. Ale byłoby okrutną pychą z naszej strony wykluczyć pozytywne odpowiedzi na te pytania.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:14, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Stefan Żeromski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1027 znaków: ''Pragnąc odnaleźć idealnie polską, to znaczy możliwie najbardziej wolną od wpływów zewnętrznych gwarę – macierz, należałoby szukać jej nie na pograniczu, lecz właśnie w głębi, niejako w łonie macierzystego kraju. Należałoby wynaleźć w Polsce krainę, położoną z dala od wszystkich granic, a więc od wpływu niemieckiego, czeskiego i ruskiego, iście słowiańską od samego początku, wreszcie nie obfitującą w miasta i mało uprzemysłowioną. Takim krajem, według mojego rozumienia, będzie obręb terytorium, na którego jednym krańcu leży miasto Opatów, na drugim miasteczko Przedbórz, – na północy Iłża, na południu Stopnica. Jest to mniej więcej obszar gór i lasów świętokrzyskich. Okolica ta ma – w przeciwieństwie do Tatr – wszystkie stopnie rozwoju: pasterski (jaki mają Tatry), leśny w okolicy samych Łysogór, rolniczy, ogrodnictwo, wysoko postawione na południowem zboczu gór świętokrzyskich (w Bielinach, Słupi, Porąbkach, Krajnie), kopalnictwo rud żelaza, miedzi, marmurów w Miedzianej Górze, Karczówce, Chęcinach, Suchedniowie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:36, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Stefan Żeromski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1056 znaków: ''Prorokiem pokolenia sprzed pierwszej wojny światowej stał się u nas Żeromski. Jakże go kocham, gdy czytam jego pamiętniki, w których tak się zachwyca Sienkiewiczem, jego wpływem na lud prosty. Ale dla tego, żeby być prorokiem, trzeba mieć kościec, linię, trzeba samemu wiedzieć, czego się chce. W Polsce przed pierwszą wojną światową było wiele nurtów politycznych, wiele ideologii. Niestety, można powiedzieć z niedużą przesadą, że każdy utwór Żeromskiego odpowiadał nastrojem innej partii politycznej. Na pewno nie czynił tego Żeromski dla kariery, był to człowiek czuły na szlachetność, daleki od używania swej literatury dla jakichkolwiek korzyści osobistych. Ale zważmy tylko: oto ''Ponad śnieg''… odpowiada jak najbardziej poglądom, upodobaniom i tragediom konserwatystów wileńskich, ''Przedwiośnie'' znowuż podoba się elementom komunizującym. Są utwory Żeromskiego, które zbliżały się do poglądów endeckich, są inne, które były z nimi sprzeczne. Ten wielki talent przynosił zwątpienie i rozterkę, prawdę powiedziawszy: rozhisteryzował społeczeństwo.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:36, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Jezus Chrystus]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1066 znaków: ''Spoczywaj w chwale szlachetny ofiarniku! Dzieło twe zostało dokonane; rozpoczęła się już twoja boskość. Nie lękaj się, że wskutek jakiegoś błędu może jeszcze runąć wznoszona przez ciebie budowa. Stanąłeś już poza granicami ludzkiej słabości, już zaczynasz patrzeć z wyżyn niebiańskiego spokoju na nieobliczalne skutki swej działalności. Za kilka godzin cierpień, które nawet nie dotknęły twej wielkiej duszy, zdobyłeś prawdziwą i najpiękniejszą nieśmiertelność. Przez tysiące lat świat będzie o tobie mówił! Niby sztandar sprzeczności staniesz się symbolem, dookoła którego stoczą się najżarliwsze boje ludzkości. Bardziej żywy niż za życia, od chwili skonania bardziej kochany niż w czasie ziemskiej pielgrzymki, staniesz się do pewnego stopnia kamieniem węgielnym ludzkości, że targnąć się na twoje imię będzie znaczyło to samo, co targnąć się na fundamenty świata. Zniknie granica pomiędzy tobą a Bogiem. Odniósłszy świetny triumf nad śmiercią, obejmiesz władanie swego królestwa, a za tobą pójdą po drodze, którą sam sobie wytknąłeś, wielowieczni twoi czciciele.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:11, 22 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Melchior Wańkowicz]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1062 znaków: ''A jego tancerka, cicha dziewczyna, Krysia Heczkówna? Była wśród tych, którzy z Żoliborza przebijali się do Warszawy. Przy oddziale było dziewięć łączniczek. Na wiadukcie dzielącym Żoliborz od Warszawy stały czołgi niemieckie, a nadto artyleria niemiecka strzelała wzdłuż ulicy. Siedem łączniczek poległo. Ich kapelan, ksiądz Truszyński, błogosławiony przez biedaków swojej parafii na Marymoncie (kiedy już tlała na nim dawna sutanna, parafianie sprawili mu nową), ujrzawszy po wojnie Mamę w szpitalu, w którym leżał jako ranny, zwrócił na nią oczy z wyrazem cierpienia: – Proszę pani, ja raz załamałem się i nie podszedłem do konającego na barykadzie. Wówczas doczołgał się pod wiadukt i dysponował Heczkównę na śmierć. Umierając powiedziała:<br />– Słodko jest umierać za ojczyznę.<br />Była nieporadna w wyrażaniu uczuć i źle pisała ćwiczenia. Tę samą nieporadność widziałem także w bitwie o Monte Cassino, gdzie umierający żegnali się z życiem szymlem najbardziej górnolotnych i oklepanych frazesów; frazesy nagle nabierały rumieńców; nabierały wagi relikwii.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:44, 23 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Stefan Wyszyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1041 znaków: ''Jesteśmy – mimo woli – pokoleniami bohaterów. W ciągu półwiecza wieku XX spędziliśmy wśród szczęku broni dziesiątki lat. Patrzyliśmy na ludzi uzbrojonych po zęby, jak zalegali okopy; muzyką naszą są armaty, bomby i karabiny maszynowe. Widzieliśmy tysiące poległych żołnierzy, przeżyliśmy śmierć olbrzymów, dyktatorów, autokratów, jednowładców. Rządy zmieniały się w oczach naszych, jak liście na drzewach (…). Czyż może nam coś imponować? Przestaliśmy się bać luf karabinów i armat. Człowiek uzbrojony nie budzi w nas ani lęku (…) ani szacunku. Co więcej, bardziej bohaterski wydaje się nam być człowiek bezbronny niż uzbrojony. Śmiesznie wygląda „człowiek z bronią”, gdyż żołnierz, którego zawodową cnotą ma być męstwo, powinien wystąpić do walki z gołymi rękoma, jak Dawid (…). Czekamy teraz na mocarzy myśli, woli, serca, cnoty (…). Tylko tych zdolni jesteśmy szanować. Tylko ci są godni stawać w szranki walki o lepsze (…) Abiciamini opera tenebrarum et induamini arma lucis (Odrzućcie dzieła ciemności i obleczcie się w zbroję światła).'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:16, 23 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Stefan Wyszyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1010 znaków: ''Powszechnie mówi się, że: czas to pieniądz. A ja wam powiem: czas to miłość! Bo my wszyscy, jak tu stoimy, jesteśmy owocem Ojcowej miłości. Nie byłoby nas na świecie, ani na tym placu, gdyby Bóg Ojciec każdego z nas nie umiłował pierwszy! On cię umiłował wcześniej, zanim jeszcze twoja matka ujrzała cię na swoich ramionach, zanim przytuliła cię do piersi. Wiedz, że nie jej miłość do ciebie była pierwsza, ale miłość Ojca niebieskiego, który wszczepił swoją miłość w serce twej matki, a ona ci ją tylko przekazała. Dlatego jesteśmy wszyscy owocem miłości Ojcowej, Bożej. A na umocnienie tej prawdy posłał Bóg Syna swego, wołającego: Ojcze! Jako znak, że Ojciec miłuje. „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby wszelki, który wierzy weń, nie zginął, ale miał wieczne życie” (J 3,16). Oto jest cała misja Chrystusa na ten świat przychodzącego. Potwierdzenie, że jesteśmy dziećmi miłości Ojcowej, i że Bóg nie przestaje nas miłować. Całe nasze życie tyle jest warte, ile jest w nim miłości.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:16, 23 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Gabriela Mistral]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1094 znaków: ''Nasza narodowa historia nie musi być sławiona w poematach. Jest piękna niczym pieśń od swojej pierwszej do ostatniej stronicy. Gdy jest przedstawiana cudzoziemcowi nie trzeba z niej wymazywać nieprzyjemnych epizodów, a żaden okres nie napawa nas wstydem. Nawet jej najbardziej kontrowersyjne postacie są wielkie. Okresy wielkich pomyłek są krótkie i zawsze są początkiem zmian na lepsze. Ze względu na jej piękno nie musimy, wzywając naszych synów do heroizmu, przywoływać ani Grecji, ani Rzymu, gdyż Prat był całą Spartą. Jest trzeźwa i prosta niczym klasyczny marmur: wojna o Niepodległość, ciężka ale zwycięska; okres organizacji, krótszy niż w jakimkolwiek kraju Ameryki; Wojna o Pacyfik, której nie chcieliśmy odpowiadając jedynie na nierówne i okrutne wyzwanie. Należy podkreślić sprawiedliwość naszych wojen aby uniknąć często wysuwanych oskarżeń o bycie narodem militarystycznym. Aż zbyt dobrze wiemy, że szpada jest bronią ostateczną po którą sięga się w celu obrony prawa; wiemy i nigdy nie zapomnimy, że horror starcia zbrojnego sam się usprawiedliwia i jest nakazem sprawiedliwości.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:26, 23 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Plutarch]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1079 znaków: ''Czy naprawdę pytasz jaki powód skłaniał Pitagorasa do niejedzenia mięsa? Zastanawiam się raczej przez jaki przypadek oraz w jakim stanie świadomości musiał być pierwszy człowiek, który swoimi ustami posmakował rozlanej krwi i wbił swoje zęby w mięso nieżywego stworzenia, zastawił stoły martwymi, cuchnącymi ciałami i miał czelność nazwać jedzeniem i pożywieniem części, które jeszcze chwilę wcześniej krzyczały i płakały, poruszały się i żyły. Jak oczy mogły znieść widok rzezi, gdy podrzynane były gardła i zdzierana skóra, a kończyny odrywano od kończyn. Jak jego nos wytrzymać mógł ten zapach? Jak to się stało, że nieczystości nie odebrały mu smaku, gdy ten miał kontakt z ranami, wysysając ich soki oraz serum ze śmiertelnych ran? I z pewnością nie są to lwy czy wilki, które zjadamy w odruchu samoobrony – wręcz przeciwnie – ignorujemy to i zarzynamy niewinne, oswojone istoty, które nie posiadają żądeł ani kłów, którymi mogłyby nas zranić. Z powodu kawałka mięsa pozbawiamy ich słońca, światła, całej życiowej ewolucji, do której mają prawo poprzez narodziny oraz życie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:06, 23 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Fryderyk II Wielki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1085 znaków: ''Spodziewaliśmy się, że na mocy ponawianego upomnienia i zamianowania po szkołach na Górnym Śląsku nauczycieli władających językiem niemieckim i polskim, a uzdolnionych do nauczania języka niemieckiego, nauka tego języka rozszerzy się i rozpowszechni, tymczasem ku naszemu wielkiemu niezadowoleniu stwierdzamy, że mimo to nauka języka niemieckiego i jego rozpowszechnienie napotyka na wiele przeszkód (...) dziedzice nie zwracają uwagi na to, ażeby rodzice i mieszkańcy pomiędzy sobą językiem tym posługiwali i dzieci swoje do używania tego zniewalali; zdarza się nawet, że dziedzice sprzeciwiają się raczej zaprowadzeniu języka niemieckiego, w miejsce skażonego i zepsutego języka krajowego, i wcale go nie popierają. Zaledwie wiarę dać możemy temu, ażeby dziedzice i osoby, którym przecież zależeć powinno na uchylaniu stanu nieokrzesanego i ciemnoty i na usuwaniu zepsutego krajowego języka polskiego (przez co się owa okolica przedstawia niekorzystnie), sprzeciwiać się mogły rozpowszechnianiu języka niemieckiego jako jednego z głównych środków cywilizacji tamtejszych mieszkańców.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:48, 23 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Sławomir Mrożek]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1011 znaków: ''Każdy wędrowiec, choć wybrał swój los i nie zamieniłby do na inny, ma taką chwilę, kiedy przechodząc przez wieś o zmierzchu i widząc przez okno izbę, gdzie rodzina zasiada do stołu w kręgu lampy, odczuwa strach przed przyszłością żal za przeszłością i niepewność, czy wybrał właściwie. Wtedy chciałby rzucić w szybę kamieniem. Na pozór po to, by zniszczyć obraz, który uważa za głupi i niedorzeczny. A naprawdę po to, żeby dodać sobie odwagi. Nie wie, że jednocześnie ktoś obserwuje go z głębi domu. Ktoś, kto widząc włóczęgę, zazdrości mu wędrówki, bo sam siedzi przez całe życie w tej samej izbie, ciepłej i przytulnej, ale za to w bezruchu i nudzie. I ten ktoś ma ochotę wyjść przed dom i rzucić w wędrowca kamieniem. Pozornie z oburzenia na niemoralne, bo bezpłodne życie włóczęgi, a naprawdę z zawiści i zemsty za swoją nudę. Dwa mijające się w locie kamienie – więc po co nimi rzucać? Lepiej niech każdy schowa swój kamień do swojej kieszeni. Po co wymieniać jeden kamień na inny? Dwa takie same kamienie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:26, 24 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Tukidydes]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1033 znaków: ''Nie powodujcie się niewczesnym uczuciem honoru, które w niebezpieczeństwach jawnych i grożących hańbą wielu doprowadziło do zguby. Na ogół bowiem ludzie dają się zwieść słowu „hańba” i chociaż widzą, do czego ich to prowadzi, ulegają sile tego wyrazu, rzucając się dobrowolnie w otchłań niepowetowanych nieszczęść i ściągając na swą głowę z braku rozwagi jeszcze większą hańbę. Lecz wy unikniecie tego, jeśli poweźmiecie słuszną decyzję i jeśli uznacie, że nie jest hańbą ustąpić przed najpotężniejszym państwem, które stawia wam umiarkowane warunki. Chcemy, żebyście się stali naszymi sprzymierzeńcami i zachowując swe terytorium, płacili nam daninę. Mając więc wolny wybór między wojną a bezpieczeństwem, nie wybierajcie zła pod wpływem fałszywej ambicji. Najlepiej może postępują ci, którzy równym sobie nie ustępują, dla silniejszych zachowują szacunek, wobec słabszych umiar. (…) Pamiętajcie, że podejmujecie decyzję w sprawie ojczyzny, którą macie tylko jedną i której los zależeć będzie od tej jednej decyzji, dobrej lub złej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:13, 24 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Star Trek]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1089 znaków: '''''Forrest''': Dziewięćdziesiąt lat temu Zefram Cochrane wyruszył w swój legendarny lot. Przyciągnął uwagę naszych nowych przyjaciół – Wolkan, dzięki czemu zrozumieliśmy, że nie jesteśmy w galaktyce sami. Dzisiaj wykonamy kolejny krok. Przez niemal sto lat jedynie brodziliśmy w oceanie kosmosu. Nadszedł wreszcie czas, by zacząć w nim pływać. Osiągnięcie prędkości warp pięć byłoby niemożliwe bez ludzi takich, jak Zefram Cochrane czy Henry Archer, który tak ciężko pracował nad tym napędem. Wydaje się więc właściwe, że to syn Henry’ego – Jonathan Archer dowodzić będzie pierwszym okrętem używającym takiego napędu.<br />'''Publiczność''': (brawa)<br />'''Forrest''': Lepsze od cytatu będą własne słowa Cochrane’a sprzed trzydziestu dwóch lat.<br />'''Cochrane''': W tym miejscu powstanie potężny silnik. Pozwoli on nam na podróżowanie sto razy szybciej, niż obecnie. W zasięgu ręki znajdą się tysiące zamieszkanych planet. Będzie nam dane badać te nowe, obce światy oraz szukać nowych form życia i cywilizacji. Pozwoli nam on śmiało kroczyć tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:34, 24 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Józef Piłsudski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1039 znaków: ''Walczę i umrę jedynie dlatego, że w wychodku, jakim jest nasze życie, żyć nie mogę, to ''ubliża'' – słyszysz! – ubliża mi jako człowiekowi z godnością nie niewolniczą. Niech inni się bawią w hodowanie kwiatów czy socjalizmu, czy polskości, czy czego innego w wychodkowej (nawet nie klozetowej) atmosferze – ja nie mogę! To nie sentymentalizm, nie mazgajstwo, nie maszynka ewolucji społecznej, czy tam co, to zwyczajne człowieczeństwo. Chcę zwyciężyć, a bez walki, i to walki na ostre, jestem nie zapaśnikiem nawet, ale wprost bydlęciem, okładanym kijem czy nahajką. Rozumiesz chyba mnie. Nie rozpacz, nie poświęcenie mną kieruje, a chęć zwyciężenia i przygotowania zwycięstwa. Ostatnią moją ideą (…) jest konieczność wytworzenia w każdej partii, a tym bardziej naszej <nowiki>[</nowiki>PPS-Frakcja Rewolucyjna<nowiki>]</nowiki>, funkcji siły fizycznej, funkcji, że użyję tak nieznośnego dla uszu „humanitarystów” określenia (histeryczne panny, nie znoszące drapania po szkle, ale znoszące pranie ich po pysku) funkcji „przemocy brutalnej”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 22:05, 24 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Józef Piłsudski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Piłsudski już pod koniec lipca 1920 r.planował powstrzymanie bolszewików na linii Bugu i uderzenie na ich tyły od południa – z rejonu Kowla. Zapowiedź takiej „akcji w większym stylu” zawierał rozkaz Naczelnego Dowództwa nr 7945/III wydany 27 lipca. 29 lipca 1920 r. szef Oddziału Operacyjnego płk. Julian Stachiewicz przekazał gen. Sikorskiemu, dowódcy broniącej Brześcia Grupy „Polesie”, wytyczne do bitwy nad Bugiem. 30 lipca Piłsudski przesłał Sikorskiemu pytanie, na jak długą obronę Brześcia może liczyć. Generał zapewnił, że może ona potrwać do dziesięciu dni. Ufając tej obietnicy, Piłsudski wyciągnął na północ oddziały walczące z Budionnym pod Brodami, w tym czasie jednak Brześć upadł w nocy z 1 na 2 sierpnia, w dużym stopniu z winy Sikorskiego. Opuścił on wcześniej twierdzę, jadąc na spotkanie z Hallerem i wrócił zbyt późno, by uratować sytuację. Schemat bitwy nad Bugiem Piłsudski powtórzył nad Wisłą. Rolę Brześcia przejęła Warszawa, uderzenie na tyły Rosjan wyruszyło nie z Kowla, lecz znad Wieprza.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 22:05, 24 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Józef Piłsudski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1065 znaków: ''Piłsudski miał podobno w listopadzie 1920 roku wypowiedzieć zdanie, że „Polska na razie nie jest jeszcze niepodległa. Wszystko to, co zostało zrobione, to tylko torowanie drogi prowadzącej do niepodległości. Polska nie może być naprawdę niepodległa między dwoma kolosami… Dopóki liczne narody pozostaną w jarzmie rosyjskim, dopóty nie możemy patrzeć w przyszłość ze spokojem”. Sądzę, że jest to przekaz niezupełnie dokładny. Piłsudski mówił zapewne o niezależności a nie o niepodległości. Uważał, że Polska zależy zbytnio od okoliczności od niej niezależnych. Wiedział doskonale, że nikt nie dyktuje jej decyzji, a więc że jest niepodległa. Nosił się natomiast z bardzo poważnymi obawami, czy zdoła ona swą niepodległość utrzymać i ciągle się zastanawiał, jak byt jej zabezpieczyć. Polska zawarła wprawdzie dwa sojusze obronne w roku 1921 i to jeszcze przed pokojem ryskim: w lutym z Francją i na początku marca z Rumunią. Pierwszy z nich odnosił się jednak tylko do wypadku agresji niemieckiej, drugi – rosyjskiej i żaden nie stanowił dostatecznego zabezpieczenia.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 22:05, 24 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Wolność]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1028 znaków: ''Wszędzie tam, gdzie panuje sprawiedliwość, jest i wolność, lecz tam, gdzie panuje wolność, nie zawsze jest też sprawiedliwość. Może istnieć wolność bez sprawiedliwości i jest to podstawowa przyczyna wojen w dzisiejszym świecie: ludzie pragną być wolni od dyscypliny, a w szczególności chcą być wolni od wszelkiej zależności od Sprawiedliwości Bożej. Jest rzeczą faktycznie interesującą, że nasz Pan nigdy nie pochwalił tych, którzy poszukiwali wolności bez sprawiedliwości. Nigdy nie powiedział On: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną wolności”, lecz: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości” oraz „Błogosławieni, którzy cierpią prześladowania dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie”. Przestańmy zatem, w imię Boga, mówić o wolności, dopóki nie zdecydujemy, dlaczego chcemy być wolni; gdy cały świat szaleje na punkcie wolności – my rozwińmy flagę sprawiedliwości, a wtedy będziemy wolni. „Szukajcie wpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam przydane”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:01, 25 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Lech Kaczyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1048 znaków: ''Stanie pomnik Lecha Kaczyńskiego. Możecie państwo zapytać – dlaczego? Dlaczego tu w świętym miejscu w Warszawie ma stanąć pomnik akurat tego prezydenta? Czy dlatego, że zginął w Smoleńsku? Nie. Dlatego, że przez całe swoje życie, w którym ogromną część obejmowała aktywność w sferze publicznej był w tym nurcie, tworzył ten nurt, który miał największe znaczenie. Który budował najpierw drogę do wyzwolenia ojczyzny, a następnie, gdy ta wyzwolona okazała się nie taka, jaką chcieliśmy, do tego by się zmieniła. Począwszy od Wolnych Związków Zawodowych, które były przed 1980 rokiem zaczynem Solidarności, poprzez Solidarność, w której pełnił różne funkcje, aż do funkcji I zastępcy przewodniczącego, głównie w podziemiu, poprzez działalność publiczną już po 1989 roku budował ten nurt polskiego życia, który już trzykrotnie podejmował próby wielkiej dobrej zmiany. Najpierw był to rząd Jana Olszewskiego. Ten rząd nie powstałby bez Porozumienia Centrum, a PC nie powstałoby bez Lecha Kaczyńskiego, bez jego pozycji w Solidarności, bez jego wsparcia.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:37, 25 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Hamlet]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1091 znaków: ''Tak czy owak musiałeś zginąć Hamlecie nie byłeś do życia<br >wierzyłeś w kryształowe pojęcia a nie glinę ludzką<br >żyłeś ciągłymi skurczami jak we śnie łowiłeś chimery<br >łapczywie gryzłeś powietrze i natychmiast wymiotowałeś<br >nie umiałeś żadnej ludzkiej rzeczy nawet oddychać nie umiałeś<br >Teraz masz spokój Hamlecie zrobiłeś co do ciebie należało<br >i masz spokój <br >Reszta nie jest milczeniem ale należy do mnie<br >wybrałeś część łatwiejszą efektowny sztych<br >lecz czymże jest śmierć bohaterska wobec wiecznego czuwania<br >z zimnym jabłkiem w dłoni na wysokim krześle<br >z widokiem na mrowisko i tarczę zegara<br >Żegnaj książę czeka na mnie projekt kanalizacji<br >i dekret w sprawie prostytutek i żebraków<br >muszę także obmyślić lepszy system więzień<br >gdyż jak zauważyłeś słusznie Dania jest więzieniem<br >Odchodzę do moich spraw <br >Dziś w nocy urodzi się gwiazda Hamlet <br >Nigdy się nie spotkamy<br >to co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii<br >Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach<br >a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:36, 25 lis 2025 (CET) * Na stronie [[José Saramago]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1029 znaków: ''Lewica zdaje się nie zauważać, że stała bardzo się upodobniła do prawicy. (…) Ruch, któremu w przeszłości udało się uosobić jedną z największych nadziei ludzkości i poderwać nas do czynu prostym zabiegiem odwołania się do tego, co najlepsze w ludzkiej naturze, przebył z biegiem czasu, jak zauważyłem, zmienił swą kompozycję społeczną… z każdym dniem coraz bardziej oddalając się od swoich początkowych obietnic, upodabniając się coraz bardziej do swych dawnych wrogów i przeciwników, jak gdyby taka zmiana frontu była jedynym sposobem na zdobycie uznania. Ostatecznie staje się on bladą odbitką swego dawnego jestestwa, używając do usprawiedliwiania swych poczynań pojęć, za pomocą których wcześniej takie właśnie poczynania działania krytykował. Ruch ten zaprzedał się prawicy i dopiero, gdy to zrozumie, będzie mógł zastanowić się nad tym, skąd wzięła się przepaść między nim a jego tradycyjnymi zwolennikami – ludźmi pogrążonymi w biedzie i niedostatku, a również marzycielami – a tymi resztkami jakie pozostały z jego zasad.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:23, 26 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Stanisław Ignacy Witkiewicz]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1090 znaków: ''Tytoń zaczadza, a alkohol spala powoli najlepsze czasem mózgi. Są tacy, co mówią: „Palę i piję, nic mi to nie szkodzi i doskonale się czuję” – oczywiście do czasu. Całe masy drobnych niedomagań psychofizycznych kumulują się powoli, ażeby potem nagle wybuchnąć w postaci zupełnie określonej choroby psychicznej lub fizycznej. Ale pomyśl, o osobniku nieszczęsny, jak byś świetnie się czuł, gdybyś tego wcale nie robił, jeśli organizm twój jest tak silny, że nawet przy ciągłym zatruwaniu go może jeszcze znośnie funkcjonować. Jakim byś był, gdybyś tego nie robił, nie dowiesz się nigdy. Szkody tej niepodobna zmierzyć i ocenić. Wiedzą o niej trochę ci, którzy przestawali i zaczynali znowu. Cóż bym ja dał, żeby odwrócić te dwadzieścia osiem lat palenia, i to z przerwami. A dziś, kiedy mi to szkodzi stokroć więcej niż wtedy, gdy miałem lat osiemnaście, jest mi również stokroć trudniej rzucić wstrętny nałóg niż za „dobrych dawnych czasów”. A cóż musi się dziać z prawdziwymi alkoholikami i kokainistami, do jakich zaliczyć się mimo wielkiej chęci moich „wrogów” nie mogę – strach pomyśleć.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:26, 26 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Epiktet]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1093 znaków: ''Gdzie jest postęp? Jeśli ktokolwiek z was, wyrzekając się zewnętrzności, zwróci się ku swej woli, by ją ćwiczyć i doskonalić przez pracę oraz by uczynić ją zgodną z naturą, wzniosłą, wolną, niepodległą, niepohamowaną, wierną i skromną; jeśli nauczy się, że ten, kto pragnie lub unika rzeczy nieosiągalnych, nie jest ani wierny, ani wolny, lecz z konieczności musi poddać się ich żywiołowi i (...) ulec innym, którzy mają moc dostarczenia tego, czego pragnie lub zapobieżenia temu, czego chce uniknąć; (...) kiedy wstanie rano i jeśli przestrzega powyższych reguł, utrzymuje czystość i jada skromnie; podobnie, jeśli w każdej sprawie, która się pojawia, wypracowuje swoje główne zasady, jak biegacz, co skupia się na biegu – to jest to mężczyzna, który prawdziwie się rozwija i który nie poszukuje na darmo. Jeśli jednak skupi się na czytaniu książek, tylko w tym pracuje i podróżuje tylko po to, powiem mu, by wracał bezzwłocznie do domu i nie zaniedbywał swych obowiązków, gdyż to, czego szuka, jest niczym, a czymś jest coś zupełnie innego – badać, jak można uwolnić się od narzekań i jęków.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:16, 26 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Węzeł gordyjski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1108 znaków: ''(…) Kiedy Aleksander zawładnął miastem, wszedł do świątyni Jowisza. Tam zauważył wóz, na którym podobno jeździł Gordios, ojciec Midasa; wóz ten niczym się nie różnił od pospolitych i powszechnie używanych w tym kraju. Zwracał jedynie uwagę sam zaprzęg, w którym rzemienie były splątane i powiązane w taki sposób, że węzeł był ukryty. Mieszkańcy miasta mówili o istnieniu przepowiedni głoszącej, że ten, kto rozwiąże trudny do rozplątania węzeł, będzie panem Azji. Aleksander zapałał chęcią spełnienia tej wyroczni. Tłum Frygów i Macedończyków otoczył króla: Frygowie w napięciu, pełni oczekiwania, Macedończycy – poruszeni lekkomyślnością zawsze pewnego siebie króla. Gdy Aleksander przystąpił do rozwiązywania splotu rzemieni tak zagmatwanego, że nie można było ani dostrzec, ani nawet domyślić się, gdzie szukać jego początku czy końca, zaniepokoili się, by daremne usiłowania nie zmieniły się w złą wróżbę. Król jednak nie mocował się długo z węzłem. „Nieważne – powiedział – w jaki sposób się to rozplącze” – i mieczem przeciął wszystkie rzemienie. Albo zadrwił z wyroczni, albo ją w ten sposób wypełnił.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:22, 26 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Józef Poniatowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1201 znaków: ''Odebrałem pismo WPana Mości Panie Rzewuski, nad którym długo myślałem, co ono ma znaczyć i czyli mam na nie odpowiedzieć? Lecz człowiek poczciwy nie ukrywa swych myśli – wzgarda dla podłych jest jego prawidłem! Tak i ja dziś z WPanem postępuję. Jako żołnierz przysięgły, honor kochający i powinności swojej zadosyć czyniący, nie znam innej władzy jak władzę, którą naród cały ustanowił, żadnego innego prawa jak rozkaz Króla i P. Komisyi Wojskowej, żadnego innego obowiązku jak żyć z ukochaną ojczyzną lub za nią umierać. Jako obywatel nie mogę słuchać rady WPana, która pod pozorem wolności, upstrzona licznemi bajkami, wsparta jest obcą przemocą. Ci, którzy śmieli dla ich dumy i własnej miłości zaprzedać krew współziomków swoich, są ohydą narodu i zdrajcami ojczyzny! To są moje sentymenta i wszystkich podkomendnych moich, zacząwszy od prostego żołnierza. Proszę więc WPana zaniechać odtąd niepotrzebnych pism, które nikogo omamić nie potrafią i być przekonanym: że ojczyzna jest naszym Bogiem, że zbrojny obcy żołnierz na gruncie polskim znajdujący się, nie sprzymierzony, nie może nam przynosić przyjaźni i że takowego żołnierz Rzeczpospolitej szukać będzie albo zwyciężyć albo umrzeć ze sławą.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:13, 26 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Thomas Merton]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1091 znaków: ''Być może ktoś ode mnie oczekuje jakiegoś słowa uznania pod adresem masowej religii. Obawiam się, że nic z tego. Masowa religia w znacznym stopniu zdradziła ludzkiego ducha i wydała go, jak Samsona, ostrzyżonego i oślepionego, na pastwę kultury pełnej frustracji i autodestrukcji. Popularne hasła masowej religii są często równie jałowe i fałszywe jak slogany reklamujące nowy rodzaj mydła, tylko znacznie groźniejsze, bo jakość mydła można przynajmniej łatwo sprawdzić. Grzechem religijności jest uczynienie z Boga, pokoju, szczęścia, zbawienia i wszystkich pragnień człowieka – produktów, które wypuszcza się na rynek w atrakcyjnym opakowaniu. Problem nie leży w szczerości przekonań kaznodziejów i pisarzy religijnych, ale w samych założeniach, na których bezkrytycznie opierają swą działalność. Umysłowość religijna naszych czasów rzadko wykazuje skłonność do krytycznej analizy problemów naprawdę ważnych. Wygodnie nam z naszymi nawykami i zaściankowymi niechęciami, lecz czy aby nie nazbyt łatwo godzimy się na dwuznaczności, które Ewangelie i Prorocy każą nam bezkompromisowo odrzucać.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:28, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Józef Oleksy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1108 znaków: ''Sławomir Miller (przyrodni brat Leszka Millera – red.) działał samodzielnie korupcyjnie. Bo do mnie po wyborach poprzednich przyszło dwóch facetów których przyprowadził (Mieczysław – red.) Gawor, szef BOR-u, prosząc mnie żebym ich wysłuchał, bo nikt w SLD nie chce ich wysłuchać. I oni mi przedstawili i oni proszą tylko, żeby potwierdzić, że 200 tys. dol. dotarło do pana Leszka Millera. Bo pan Sławomir Miller z dwoma BOR-owcami, którzy zostali wyrzuceni z BOR-u przez Gawora, wzięli 200 tys. dol. „A dlaczego panowie pytacie?” „A dlatego, że pan Sławomir Miller wziął sobie z tego 50 tys. dla siebie i powiedział nam to”. Poszedłem do (Edwarda – red.) Kuczery (skarbnika SLD – red), mówię: Panowie, jest taki wątek, powiedz to Leszkowi, że chodzą tacy faceci, którzy twierdzą, że dali. (On na to): „A ja nie chcę o tym słyszeć, idź do Leszka”. Ja stwierdziłem, że mam to w dupie. Co ja będę do Leszka chodził, jak Kuczera kasę wyborczą trzyma. I zostawiłem ten temat. Ale oni biznesmeni, którzy mieli dać 200 tys. mówią nam: Chodzi tylko o to, czy nie zmarnowały się pieniądze. Bo były dawane na kampanię.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:42, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Tadeusz Kościuszko]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1015 znaków: ''Pozwól mnie, moja Siostro, uściskać Ciebie (...) życzyłbym, abyś wiedziała moją wolę, że zapisuję Tobie dziedzictwem Siechnowicze, a ty albo jednemu z synów swoich, albo wszystkim (zapisać) masz prawo pod warunkiem jednak: aby Zuzannę i Faustyna aż do śmierci z wygodą wszelką zachować; ażeby gospodarze w całej wsi z każdego domu nie robili jak tylko dwa dni męskiej pańszczyzny, zaś kobiecej wcale nie. Żeby w inszym kraju, gdzieby mógł rząd zabezpieczyć wolę moją, zapewniebym wolnymi ich uczynił, ale w tym (w Polsce) potrzeba to zrobić, co można pewnie, ażeby ulżyć ludzkości cokolwiek i pamiętać zawsze, że w naturze wszyscy równi jesteśmy, że bogactwa i wiadomość czynią tylko różnicę; że powinniśmy mieć wzgląd na ubogich i oświecać niewiadomość, prowadząc do dobrych obyczajów. (...) Zuzannę uściskaj ode mnie; dziękuję jej za oświadczoną dla mnie przyjaźń. Faustynowi się kłaniam i Stanisławowi, twemu synowi. Niech dzieciom dobrą da edukacyę republikancką z cnotami: sprawiedliwości, uczciwości i honoru.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:55, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Nie mam rodziców: Niebo i Ziemię czynię swymi rodzicami]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1223 znaków: ''Nie mam rodziców: Niebo i Ziemię czynię swymi rodzicami.<br />Nie mam domu: Świadomość czynię swym domem.<br />Nie mam życia i śmierci: rytm oddechu czynię swym życiem i śmiercią.<br />Nie mam boskiej mocy: uczciwość czynie swą boską mocą.<br />Nie mam żadnych środków: zrozumienie czynię swymi środkami.<br />Nie mam żadnych magicznych sekretów: charakter czynię swym magicznym sekretem.<br />Nie mam ciała: wytrzymałość czynię swym ciałem.<br />Nie mam oczu: światło błyskawic czynię swymi oczami.<br />Nie mam uszu: wrażliwość czynię swymi uszami.<br />Nie mam członków: refleks czynię swymi członkami.<br />Nie mam strategii: „nieprzyćmiona myśl” to moja strategia.<br />Nie mam planu: „nie przegapić sposobności” to mój plan.<br />Nie mam cudów: „odpowiednie działanie” to moje cuda.<br />Nie mam zasad: przystosowywanie się do wszelkich okoliczności to moje zasady.<br />Nie mam taktyki: pustkę i pełnię czynię swą taktyką.<br />Nie mam talentów: sprawny umysł czynię mym talentem.<br />Nie mam przyjaciół: własny umysł czynię swym przyjacielem.<br />Nie mam wroga: lekkomyślność czynię swym wrogiem.<br />Nie mam zbroi: życzliwość i prawość czynię swym pancerzem.<br />Nie mam zamku: stały umysł czynię swą twierdzą.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:39, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Mel Gibson]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1039 znaków: ''Potrzebowałem odpoczynku. Czułem się wypalony, miałem wrażenie, że kiszę się we własnym sosie. Nie miałem pojęcia, co zrobić ze swoją karierą. I nagle przypomniałem sobie mojego dawnego nauczyciela aktorstwa. To był taki stary, siwowłosy mędrzec, który zawsze kojarzył mi się trochę z postaciami z bajek. Wyobrażałem go sobie jako czarodzieja, który wita podróżnych na leśnej drodze i mówi: „Jeśli poczęstujesz mnie chlebem, spełnię twoje trzy życzenia”. Udzielał nam wskazówek, które w tamtych czasach wydawały się proste i oczywiste, ale dopiero kiedy człowiek znalazł się na pewnym etapie życia, rozumiał, że kryła się w nich mądrość. Jedna z jego rad brzmiała: „Nie można przez cały czas zajmować się tym samym i nie popaść w rutynę. Jeśli nie chcesz stracić artystycznej formy, to raz na jakiś czas musisz zrobić sobie przerwę. Dzięki temu będziesz w stanie dokonywać lepszych wyborów w przyszłości”. I rzeczywiście, miał rację. Uważam, że decyzja o kilkuletnim urlopie była słuszna. Z tym większą przyjemnością wróciłem do aktorstwa.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:34, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Pierre-Joseph Proudhon]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1201 znaków: ''Być rządzonym to być obserwowanym, nadzorowanym, szpiegowanym, kierowanym, nastawianym, podporządkowanym ustawom, indoktrynowanym, zmuszanym do wysłuchiwania kazań, kontrolowanym, szacowanym, ocenianym, cenzurowanym, poddawanym rozkazom ludzi, którzy nie mają ani prawa, ani wiedzy, ani cnót obywatelskich. Być rządzonym oznacza przy każdej transakcji, przy każdym działaniu, przy każdym ruchu być odnotowanym, rejestrowanym, kontrolowanym, opodatkowanym, ostemplowanym, opatentowanym, licencjonowanym, autoryzowanym, aprobowanym, napominanym, krępowanym, reformowanym, strofowanym, aresztowanym. Pod pretekstem dbałości o dobro ogółu jest się opodatkowanym, drenowanym, zmuszanym do płacenia okupu, eksploatowanym, monopolizowanym, poddawanym presji, uciskanym, oszukiwanym, okradanym; wreszcie przy najsłabszych oznakach oporu, przy pierwszych słowach skargi, represjonowanym, karanym, obrażanym, nękanym, śledzonym, poniżanym, bitym, rozbrajanym, duszonym, więzionym, rozstrzeliwanym, sądzonym, skazywanym, deportowanym, chłostanym, sprzedawanym, zdradzanym, i na koniec wyśmiewanym, wyszydzanym, znieważanym, okrywanym hańbą. Taki jest rząd, taka jest jego sprawiedliwość, taka jest jego moralność'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:14, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Jerome K. Jerome]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1076 znaków: ''A przecież noc niesie ukojenie i dodaje nam sił. W obliczu jej ogromu nasze codzienne zmartwienia pierzchają jakby zawstydzone swą małością. Dzień pełen był niepokoju i troski, serca wezbrały goryczą i gniewem, świat ukazał nam swe okrutne i niesprawiedliwe oblicze. Nadchodzi Noc i niczym najtkliwsza matka kładzie nam na głowie swą delikatną rękę, odwraca do siebie naszą zapłakaną twarzyczkę, uśmiecha się i chociaż nic nie mówi, wiemy, co chciałaby powiedzieć, tulimy rozpalony policzek do jej łona – i ból przechodzi.<br />Czasem cierpimy tak dotkliwie, że stoimy przed nią w milczeniu, bo mowa ludzka nie jest zdolna wyrazić naszego bólu i tylko jęk wyrywa nam się z piersi. Serce Nocy pełne jest litości. Nie mogąc ulżyć mękom, które nas dręczą, Noc bierze naszą dłoń w swe ręce, świat maleje pod nami i niknie w oddali, na czarnych skrzydłach Nocy wznosimy się na chwilę tak wysoko, że obcujemy z potężniejszą od niej Istotą. W cudownym blasku światła wiekuistego całe życie ludzkie leży przed nami jak otwarta książka. Wiemy już, że Ból i Męka są tylko aniołami Boga.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:55, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Ludwig von Mises]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1186 znaków: ''Narodowym socjalistom udało się całkowicie wyeliminować motyw zysku z zarządzania biznesem. W Niemczech nazistowskich już nie ma mowy o wolnym przedsiębiorstwie ani też nie istnieją przedsiębiorcy. Byli przedsiębiorcy zostali zredukowaniu do statusu ''Betriebsfuehrer'' (kierownika przedsiębiorstwa). Nie mogą swobodnie działać, muszą bezwarunkowo słuchać poleceń wydawanych przez Ministerstwo Gospodarki Rzeszy (''Reichswirtschaftsministerium''), jego urzędników okręgowych oraz rejonowych. Rząd Rzeszy nie tylko określa ceny oraz stopy procentowe, jakie należy płacić i jakich można żądać, wysokość płac i zarobków, ilość towarów jakie mają być wyprodukowane oraz metody stosowane w produkcji, lecz wyznacza każdemu kierownikowi przedsiębiorstwa określony dochód, praktycznie przekształcając go tym samym w płatnego pracownika państwowego. System taki, poza niektórymi stosowanymi terminami, nie ma nic wspólnego z kapitalizmem i gospodarką rynkową. Jest to po prostu socjalizm według niemieckiego wzorca, ''Zwangswirtschaft'' (gospodarka nakazowa). Różni się on od rosyjskiego wzoru socjalizmu – systemu otwartej nacjonalizacji wszystkich zakładów – jedynie w kwestiach technicznych.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 21:56, 27 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Władysław Gomułka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1317 znaków: ''Jego prawdziwe nazwisko brzmi inaczej. Nazywa się on Leon Lech Beynar. Co to za osobnik? W lipcu 1948 r. Paweł Jasienica został aresztowany w Krakowie. W toku śledztwa udowodniono mu przynależność do bandy „Łupaszki”, do której wstąpił po zdezerterowaniu z Wojska Polskiego i w której pozostawał do sierpnia 1945 r., pełniąc początkowo funkcję adiutanta, a następnie zastępcy dowódcy bandy. Banda ta grasowała na terenach województwa białostockiego, dokonywała z bronią w ręku napadów na posterunki Milicji Obywatelskiej, na placówki Wojska Polskiego i na ludność cywilną podejrzaną o sympatyzowanie z Polską Partią Robotniczą. W szczególności w śledztwie zebrano dowody wskazujące na to, że Jasienica w kwietniu 1945 r., kierując grupą dokonał napadu na miejscowość Narewkę, podczas którego rozbrojono kilku milicjantów i zrabowano broń z posterunku Milicji Obywatelskiej, zamordowano 4 członków Polskiej Partii Robotniczej i obrabowano spółdzielnię. (…) W toku śledztwa Jasienica przyznał się, że działał w bandzie „Łupaszki” i że dopuścił się zarzuconych mu zbrodni. W dniu 3 maja 1949 r. śledztwo przeciwko Jasienicy zostało umorzone z powodów, które są mu znane. Został on zwolniony z więzienia. Należy dodać, że „Łupaszko” i wielu członków jego bandy zostało aresztowanych i skazanych przez sąd na karę śmierci.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:15, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Władysław Gomułka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1098 znaków: ''W związku z tym, że agresja Izraela na kraje arabskie spotkała się z aplauzem w syjonistycznych środowiskach Żydów – obywateli polskich, którzy nawet z tej okazji urządzali libacje, pragnę oświadczyć, co następuje: nie czyniliśmy i nie czynimy przeszkód obywatelom polskim narodowości żydowskiej w przeniesieniu się do Izraela, jeżeli tego pragnęli. Stoimy na stanowisku, że każdy obywatel Polski powinien mieć tylko jedną ojczyznę – Polskę Ludową. Podziela to olbrzymia większość obywateli polskich narodowości żydowskiej i służy wiernie naszemu krajowi. Władze państwowe traktują jednakowo wszystkich obywateli Polski Ludowej bez względu na ich narodowość. Każdy obywatel naszego kraju korzysta z równych praw i obowiązków i na każdym ciążą jednakowe obywatelskie obowiązki wobec Polski Ludowej. Ale nie chcemy, aby w naszym kraju powstała piąta kolumna. Nie możemy pozostać obojętni wobec ludzi, którzy w obliczu zagrożenia pokoju światowego, a więc również bezpieczeństwa Polski i pokojowej pracy naszego narodu polskiego, opowiadają się za agresorem, za burzycielami pokoju i za imperializmem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:15, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Władysław Gomułka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1286 znaków: ''Pragnę z przykrością poinformować Komitet Centralny, że towarzysz Władysław Gomułka poważnie zachorował i dlatego nie ma go również na naszym plenum, tak jak również nie było go wczoraj na posiedzeniu Biura Politycznego. Wszyscy, którzy znamy towarzysza Gomułkę wiemy, że to nie jest człowiek, który ulega chorobom dyplomatycznym nawet w najcięższych sytuacjach. (…) Towarzysz Gomułka powiedział nam, że składa rezygnację ze stanowiska I sekretarza KC ze względu na przewidywany długotrwały przebieg choroby, a także przewidywaną potem trudność pracy na pełnych obrotach. W związku z tym Biuro Polityczne występuje jednomyślnie z propozycją wybrania na I sekretarza KC PZPR towarzysza Edwarda Gierka. Ten wniosek chciałbym w tym wypadku od razu poddać pod głosowanie. Proponuję przyjąć do wiadomości rezygnację towarzysza Władysława Gomułki z funkcji I sekretarza KC PZPR. Kto jest za tym wnioskiem? Dziękuję. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Proponuję poddać pod głosowanie sprawę wyboru towarzysza Edwarda Gierka na na I sekretarza KC PZPR. Kto jest za wyborem towarzysza Edwarda Gierka na I sekretarza KC proszę podnieść rękę. Kto jest przeciw, kto się wstrzymał? Stwierdza, że towarzysz Edward Gierek został jednogłośnie wybranym I sekretarzem KC PZPR i oddaję mu przewodnictwo.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:15, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Guzik]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1050 znaków: ''Kiedy wychodziłam za niego za mąż, doprawdy, kochałam tylko jego. A teraz on wymaga, żebym kochała także jego guziki, oczywiście te oderwane! I dolegliwości dwunastnicy! I drugie śniadania, o których szykowaniu zawsze zapominam zupełnie niechcący! Wczoraj przyszedł do mnie z guzikiem od marynarki. Guzik miał w ręku, rozumiesz? I ja mu powiedziałam, żeby poszedł do babuni. Piotr się wściekł. Mówi, że on nie ożenił się z babunią, tylko ze mną! Że to chyba rzeczywiście była pomyłka, bo babunia bardziej dba o niego niż ja! Że on też ma ambicję, i nie będzie latał z byle guzikiem do babuni wtedy, kiedy ja mogłabym przyszyć ten guzik bez żadnego gadania! Najgorsze jest to, że Piotr ma rację. Kiedy się wychodzi za mąż, trzeba kochać guziki swego męża i jego dwunastnicę. Z całą pewnością – trzeba! I ja na pewno kochałabym to wszystko w Piotrze, gdybym nie pokręciła zaraz na początku. A ja pokręciłam, bo jak się ma dziewiętnaście lat, to człowiek nie myśli o guzikach i dwunastnicy, bo wcale nie wie, że to się mieści pod jednym słowem – miłość.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:29, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Jonathan Carroll]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1042 znaków: ''Gdzieś w centrum miasta, które tkwi w każdym z nas, leży cmentarz starych miłości. szczęściarze, zadowoleni ze swego życia i z tego, z kim je dzielą, przeważnie o nim nie pamiętają. Nagrobki są wyblakłe lub powywracane, trawa nieskoszona, wszędzie plenią się jeżyny i dzikie kwiaty.<br />U innych miejsce to wygląda dostojnie i schludnie jak cmentarz wojskowy. Kwiaty podlano i ułożono, wysypane tłuczniem ścieżki są starannie zagrabione. Widać ślady częstych odwiedzin.<br />Cmentarz większości z nas przypomina szachownicę. Niektóre pola są zaniedbane albo wręcz leżą odłogiem. Kto by sobie zawracał głowę nagrobkami – czy też miłościami, które pod nimi spoczywają? Nawet nazwiska zatarły się w pamięci. Inne groby pozostają jednak ważne, choćbyśmy niechętnie się do tego przyznawali. Odwiedzamy je często, niekiedy – prawdę mówiąc – zbyt często. Nigdy nie wiadomo jak się będziemy czuli po wyjściu z cmentarza: czasem będzie nam lżej, czasem ciężej na duszy. Nie sposób przewidzieć w jakim nastroju będziemy wracać do domu teraźniejszości.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:32, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Roland E. Philipps]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1046 znaków: ''Chciałbym zawsze jak najgoręcej zalecić system zastępowy, to znaczy prowadzenie pracy w małych, na stałe zorganizowanych gromadkach chłopców, z których każda pozostawałaby pod odpowiedzialną komendą chłopca-przywódcy. Zastosowanie tego systemu jest bardzo ważnym czynnikiem powodzenia. System zastępowy można zastosować i wyzyskać w mniejszym lub większym stopniu; lecz istota rzeczy polega na pracy w małych, na stałe zorganizowanych gromadkach chłopców, z których każda pozostaje pod odpowiedzialną komendą chłopca-przywódcy, a takie właśnie grupki, powstałe samorzutnie, należy organizować jako zastępy skautowe. (...) Mamy więc zastęp złożony z sześciu, siedmiu lub ośmiu chłopców. Ponieważ ma on być jednostką w pracy, w zabawie, w organizacji drużyny, w obozie i przy spełnianiu dobrych uczynków, więc trzeba koniecznie postawić na jego czele odpowiednio uzdolnionego skauta. Słowa „odpowiednio uzdolniony” nie znaczą, że musi on nadawać się do prowadzenia zastępu. Zalety kwalifikujące na dowódcę są częściowo wrodzone, częściowo nabyte...'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:54, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Paweł VI]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1161 znaków: ''Nikt na przykład nie może pragnąć nowości tam, gdzie byłaby ona zdradą wiary; wiary nie można wymyślić, nie wolno nią dowolnie kierować; wiara jest darem, należy jej strzec i nią żyć. Inne rozumowanie może nas doprowadzić do naruszenia wspólnoty kościelnej. (…) Kościół zawsze jest jeden, wspólny, hierarchiczny i jednomyślny. Takim właśnie uczynił go Chrystus, a tradycja apostolska przyczyniła się do jego rozwoju: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym – powiedział Chrystus – wy latoroślami”. Nie zapomnimy nigdy tego zadziwiającego obrazu ewangelicznego. Gałęzie krzewu winnego muszą być podcinane; gdy bowiem odetniemy gałęzie nie przynoszące owocu, inne będą obficiej owocować. Nowość dla samej nowości nie może znaleźć usprawiedliwienia, zwłaszcza gdy poczynimy ustępstwa na rzecz charakterystycznych pokus naszych czasów skłonnych do całkowitego obalenia tradycji, historii i doświadczenia, poprzez które otrzymaliśmy Dobrą Nowinę i dzięki którym istnieje dziś Kościół. Może niektórzy chcieliby zapomnieć o przejętej od przodków spuściźnie, a wychodząc od punktu zerowego, stworzyć na swój sposób Kościół zupełnie nowy i dostosowany do własnych upodobań.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:16, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Zło]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1029 znaków: ''Dane mi było doświadczyć osobiście „ideologii zła”. To jest coś, czego nie da się zatrzeć w pamięci. Najpierw nazizm. To, co się widziało w tamtych latach, było okropne. A wielu wymiarów nazizmu w tamtym okresie przecież się nie widziało. Rzeczywisty wymiar zła, które przeszło przez Europę, nie wszystkim nam był znany, nawet tym spośród nas, którzy żyli w samym jego środku. Żyliśmy pogrążeni w jakimś wielkim „wybuchu” zła i dopiero stopniowo zaczęliśmy sobie zdawać sprawę z jego rzeczywistych wymiarów. Odpowiedzialni za zło starali się bowiem za wszelką cenę ukryć swe zbrodnie przed oczami świata. Zarówno naziści w czasie wojny, jak i potem komuniści na wschodzie Europy starali się ukryć przed opinią światową to, co robili. Zachód długo przecież nie chciał uwierzyć w eksterminację Żydów. Dopiero potem wyszło to na jaw w całej pełni. Nawet w Polsce nie wiedziało się o wszystkim, co robili naziści z Polakami, co Sowieci zrobili z oficerami polskimi w Katyniu, a tragiczne dzieje deportacji znane były tylko po części.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:21, 28 lis 2025 (CET) * Na stronie [[Modlitwa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1006 znaków: ''Mówi się często, że modlitwa nie została wysłuchana, jeśli coś, czego się gorąco pragnęło, pomimo wszystkich modlitw nie spełniło się. Otóż jest tylko jedno takie dobro, o którym wiemy, że wszystkie modlitwy o nie zostają wysłuchane: nasze szczęście wieczne. Wszystkie dobra, mogące być naszym udziałem, są temu jednemu dobru podporządkowane; są one tylko dopóty rzeczywistymi dobrami, dopóki mu służą. Czy jakieś konkretne dobro służy temu celowi i w jaki sposób, tego my z absolutną pewnością nigdy nie możemy stwierdzić; to wie jeden tylko Bóg. Nigdy więc nie możemy powiedzieć, że Bóg nie wysłuchał naszej modlitwy; z faktu, że nie nastąpiło to, czego pragniemy, nigdy nie możemy wnioskować, że Bóg odwrócił się od nas i że nasza prośba przeszła nie zauważona. Powinniśmy raczej przyjmować, że Bóg wie lepiej niż my, co nam jest przydatne do zbawienia, że właściwa intencja naszej modlitwy, dotycząca naszego prawdziwego szczęścia, w niespełnieniu naszych konkretnych życzeń zostaje właśnie wysłuchana.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:06, 11 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Modlitwa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1086 znaków: ''W ''Kazaniach'' św. Antoni mówi o modlitwie jako związku miłosnym, w którym człowiek pragnie ze słodyczą rozmawiać z Panem, a to rodzi niewymowną radość, która łagodnie ogarnia modlącą się duszę. Antoni przypomina nam, że do modlitwy potrzebna jest cisza, której nie należy utożsamiać z odcięciem się od zewnętrznych hałasów, lecz stanowi wewnętrzne doświadczenie, w którym przez usunięcie tego, co rodzą troski duszy i co rozprasza, dąży się do uzyskania ciszy w samej duszy. Zgodnie z nauczaniem tego wybitnego doktora franciszkańskiego, na modlitwę składają się cztery nieodzowne postawy, które łacina Antoniego definiuje w następujący sposób: obsecratio, oratio, postulatio, gratiarum actio. Można by je przetłumaczyć następująco: ufne otwarcie serca przed Bogiem, to pierwszy krok – nie wystarczy po prostu pojąć Słowo, ale w modlitwie trzeba otworzyć serce na obecność Boga; następnie powinienem rozmawiać z Nim serdecznie, dostrzegając Jego obecność we mnie; a następnie – co jest rzeczą bardzo naturalną – należy przedstawić Mu nasze potrzeby; w końcu wielbić Go i Mu dziękować.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:06, 11 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Nauczyciel]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1088 znaków: ''Szanuj, synu i kochaj nauczyciela swego. Kochaj go, bo twój ojciec kocha go i szanuje; bo życie jego poświęcone jest dobru setek dzieci, które kiedyś zapomną o nim; kochaj go, bo on rozwija i oświeca twój rozum, bo on kształci duszę twoją. Kochaj go, bo gdy zostaniesz człowiekiem, a nas już nie będzie na świecie, ani mnie, ani jego, obraz jego często ci przed oczami stanie przy moim obrazie, a wtedy spostrzeżesz ten wyraz bólu i znużenia w jego szlachetnym obliczu, na które dziś nie zważasz, i przypomnisz je sobie tak żywo, że nawet po trzydziestu latach jeszcze zabolą. A wtedy uczujesz żal i wstyd, żeś go nie kochał, żeś się źle zachowywał względem niego. (…) Kochaj go więc tak, jakbyś brata mego kochał; kochaj go zarówno czy cię pochwali, czy zgani; czy jest sprawiedliwy, czy ci się niesprawiedliwym wydaje; kochaj go, gdy jest pobłażliwy i wesół, a więcej jeszcze, gdy go smutnym widzisz. Kochaj go zawsze mój synu! I zawsze z czcią wymawiaj to słowo: nauczyciel. Ono bowiem, po słowie: Ojciec – jest najszlachetniejszą i najmilszą nazwą, jaką człowiek człowiekowi dać może.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:03, 12 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Granica]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1003 znaków: ''Faktyczny charakter granic znów zaczął się zmieniać – i tu również demokracja zaczyna odgrywać nieoczywistą rolę. W latach 90. rozwój demokracji wiązał się z tym, że otwieramy świat. Dziś demokratyzacja może sprzyjać jego zamknięciu. Słyszymy coraz donośniejsze głosy tych, którzy chcą dokładnie wiedzieć: gdzie jest granica, komu wolno ją przekroczyć, kto jest przepuszczany, a kto nie. To staje się bardzo ważne, także z punktu widzenia lęku przed zależnością od świata na zewnątrz. Wcześniej sądziliśmy, że jak będziemy współzależni gospodarczo, to nikt nie będzie miał interesu w tym, żeby wszczynać wojnę. Szok tego kryzysu uświadomił nam, że jeśli pojawi się jakiś problem, to bardzo trudno na niego zareagować – właśnie dlatego, że jesteśmy ze sobą wzajemnie powiązani i zależni od siebie. Niemniej sądzę, że kraje takie jak Stany Zjednoczone, Chiny, Indie mogą przetrwać nawrót do jakiejś formy „suwerennej demokracji”. W Europie powrót do demokracji suwerennej oznacza koniec Unii Europejskiej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:36, 13 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Manuela Gretkowska]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1017 znaków: ''Nasze osiedle jest typową wylęgarnią dzieci. Mieszkają tu albo single, które lada moment się spa­rują, albo młode małżeństwa zachodzące w ciążę i kredyt. Dziewczyny są ode mnie o dziesięciolecie młod­sze, o tych kilka najważniejszych lat wrażliwsze. Po­między dzieckiem a pracą. Te niewracające do roboty, bo jej nie ma, czują się skazane na macierzyństwo. Te pracujące są rozdarte między domem a przymuso­wymi robotami w nocy, weekendami i delegacjami. Pochlipują po korytarzach wkurwione na szefów, roz­żalone na mężów. Podaję im jednorazówki na otarcie łez i czuję się w obowiązku (ni to starsza siostra, ni to macocha) coś powiedzieć: Słynny wybór między karie­rą a macierzyństwem to wymysł bezdzietnych redakto­rek pism kobiecych i chyba gwiazd Hollywoodu. Kto tu mówi o karierze? Pracuje się, żeby przeżyć kredyt. Zrobienie kariery, do której wszyscy cię namawiają, tak jak kiedyś rodzina zgromadzona wokół twego nocniczka: „No zrób, zrób wreszcie, kochanie” jest czaso­wą mantrą i też nie gwarantuje szczęścia.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 17:03, 13 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Astronomia]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1013 znaków: ''Bardzo istotne i ważne dla dalszego rozwoju nauk przyrodniczych było dokonane przez Newtona włączenie astronomii do fizyki. Pokazał on bowiem, że ruchy planet, Księżyca i komet są opisane przez to samo ogólne prawo ruchu z tymi samymi siłami powszechnego ciążenia, które obserwujemy na Ziemi. Znaczenie tego odkrycia było ogromne. Z jednej strony utwierdzało ono przekonanie o powszechności i jednolitości praw przyrody. Z drugiej strony stanowiło ono pierwszy krok w kierunku unifikacji wszystkich nauk przyrodniczych na bazie fizycznej. W każdym razie z odkrycia Newtona wynikało, że do ścisłego, ilościowego opisu i wyjaśnienia ruchów ciał niebieskich nie potrzeba żadnych odrębnych sił poza siłami czysto mechanicznymi, które występują również w zwykłych warunkach na Ziemi. W ten sposób astronomia stała się de facto częścią fizyki i obalone zostały panoszące się poprzednio różnorakie wierzenia i przesądy dotyczące pochodzenia i rodzaju sił poruszających ciała niebieskie oraz ich wpływu na losy człowieka.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 17:13, 13 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Marcel Lefebvre]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Dramat, który przeżywamy, tragedia, którą przechodzimy, polega na tym, że nasza wiara nie jest już z całą stanowczością potwierdzana i że wskutek fałszywego ekumenizmu w pewien sposób dochodzi się do tego, że wszystkie religie stawia się na jednym poziomie. (…) A to pozostaje w całkowitej sprzeczności z prawdą Kościoła. Wierzymy, że nasz Pan Jezus Chrystus jest naszym Bogiem, naszym Zbawicielem, naszym Odkupicielem; wierzymy, że tylko Kościół katolicki posiada tę prawdę. I z tego wyciągamy wnioski dla naszego osobistego życia. (…) Inne religie zostały stworzone przez ludzi, a nie przez Boga. Nasza święta i gorąco umiłowana religia natomiast pochodzi od samego Boga, od samego Jezusa Chrystusa. (…) Nie możemy ich prowadzić w błąd, mówiąc: „Wasza religia jest równie dobra jak nasza”. Byłoby to kłamstwo, byłby to egoizm, nie byłaby to prawdziwa miłość bliźniego. Jeśli pomyślimy, że wraz z tą religią otrzymaliśmy wielkie bogactwo, musimy pragnąć, aby się nim podzielić z innymi, podarować innym to bogactwo.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:10, 14 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Eliza Orzeszkowa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1280 znaków: ''Są na świecie natury ludzkie, od wszelkiej studni głębsze, w które, gdy raz kwiat ukochania wpadnie, już go żadne fale precz nie wyrzucą, i żadne żale głośno wymówioną skargą nie splamią. Serce nóż zatopiony w sobie czuć może, ale usta nie otworzą się dla wydania słowa oskarżenia, bo nad wszystkie bóle większy żal zdejmuje nad tym, na kogo paść ma to słowo. Choćby im od tego oskarżenia włos nie spadł z głowy, oni go nie wymówią; choćby im ono wysunęło z tego serca połowę tego noża, który w niem zatopiony, oni go nie wymówią i jeszcze wszelkiemi sposoby, choćby kłamstwem, z ust innych wyjmować je będą. Jakto! tę pierś oskarżać, u której głowa nasza prześniła swój złoty sen życia? Tej duszy złorzeczyć, dla której z ognia, z wody, przez drogi kamieniste, przez czyściec gorejący pragnęlibyśmy dostać i przynieść wszystkie błogosławieństwa! Na te dni i godziny wyrzekać, w których nam drzewa śpiewały, ptaki gadały, ze wszystkich zdrojów życia wody słodkie i gorące biły! Wszystko to mogło być snem, złudzeniem, marą rozwiewną, lotną błyskawicą, po której same ciemności zostały, ale winy w tem niczyjej niema, a jeśli jest czyja, to nasza raczej, stokroć raczej nasza, lecz nie tej istoty, której oskarżyć za żadną cenę przed nikim w świecie usta nasze nie chcą i nie mogą.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:34, 16 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Filozofia]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1026 znaków: ''Nie będę nazbyt oryginalna, jeśli przypomnę, że filozofia zrodziła się w świecie antycznym dokładnie wówczas, gdy nastąpił kryzys możliwości mitologicznego objaśniania świata; gdy mitologia nie była już w stanie dawać zadowalających odpowiedzi na pytania, które nazywamy ostatecznymi, a które dotyczą samej istoty bytu i ludzkiej egzystencji. (...) Nastąpiło to mniej więcej na przełomie szóstego i piątego wieku przed naszą erą. Szczególnie charakterystyczny z tego punktu widzenia był ruch pierwszych filozofów, których określamy mianem sofistów. Tradycyjne, mitologiczne wyobrażenia o świecie, strukturze kosmosu i miejsca człowieka w kosmosie nie były już dla nich dostatecznie wiarygodne; zaczęli więc podawać te przekonania oraz dawne wartości w wątpliwość, relatywizować je. Reakcją na ten kryzys oraz relatywizm wartości były próby „uporządkowania” świata w nowej formie oraz nowego uzasadnienia przynajmniej najważniejszych spośród tradycyjnych wartości, które to próby podejmował najpierw Sokrates, a później Platon.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:43, 17 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Czas apokalipsy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1130 znaków: ''Kazali nam szczepić wietnamskie dzieci. Pojechaliśmy tam. Zaszczepiliśmy je. Przeciwko Heine. A potem wybiegł za nami stary człowiek. Płakał, nie mógł powiedzieć słowa. Wróciliśmy. Wietcong obciął ręce wszystkim zaszczepionym. Leżały tak, na kupie. Sterta małych rączek. Pamiętam, płakałem, szlochałem jak jakaś baba. Chciałem wyrwać sobie wszystkie zęby. Nie wiedziałem co robić, żeby pamiętać, żeby nigdy nie zapomnieć. I nigdy nie zapomniałem. A potem zrozumiałem. To było olśnienie, postrzał diamentową kulą między oczy. Pojąłem ich geniusz. To był geniusz. Wola, żeby coś takiego zrobić. Doskonała, prawdziwa, pełna, nieskażona i czysta. Zrozumiałem, że są od nas silniejsi, bo potrafili to znieść. Nie byli potworami. To byli wyszkoleni żołnierze. Walczyli całym sercem, mieli rodziny, własne dzieci, potrafili kochać. A jednak mieli siłę, siłę, żeby zrobić coś takiego. Gdybym miał 10 dywizji takich ludzi, nasze kłopoty szybko by się skończyły. Trzeba nam żołnierzy głęboko moralnych, a jednocześnie zdolnych rozbudzić w sobie pierwotny instynkt zabijania, bez uczuć, sentymentów, bez osądzania. Bo sądząc ponosimy klęskę.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:58, 17 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Czas apokalipsy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1038 znaków: ''Dlaczego? Dlaczego taki miły facet jak ty miałby chcieć zabić geniusza? (''podaje Willardowi wodę przez kraty'') Od razu lepiej, co? Dlaczego? Wiesz, że on naprawdę cię lubi? Lubi cię. Naprawdę cię lubi. Ale coś dla ciebie szykuje. Nie interesuje cię to? Mnie to interesuje. Bardzo mnie to interesuje. Interesuje cię to? Tam się coś dzieje, chłopie. Wiesz co, chłopie? Wiem coś, czego ty nie wiesz. Zgadza się, Jack. Ten człowiek ma czysty umysł, ale jego dusza oszalała. O, tak. On umiera, chyba. Nienawidzi tego wszystkiego. Nienawidzi! Ale ten człowiek, to… Czyta na głos poezję, prawda. I jego głos… Lubi cię, bo wciąż żyjesz. Coś dla ciebie szykuje. Nie, ja ci nie pomogę. Ty pomożesz jemu, chłopie. Pomożesz mu. Chodzi mi o to, co powiedzą, gdy jego już nie będzie. Bo on zginie, gdy to zginie, gdy to zginie, on zginie! Co oni o nim powiedzą? Co powiedzą? Że był dobrym człowiekiem? Że był mędrcem? Że miał plany? Że miał rozum? Gówno prawda, chłopie! I ja im mam to wytłumaczyć? Spójrz na mnie! Spójrz na mnie! Nie! Ty to zrobisz!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:58, 17 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Vine Deloria, Jr.]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1043 znaków: ''Wounded Knee [w 1973] było historyczną cezurą w stosunkach amerykańskich Indian i narodów zachodnioeuropejskich. Było pierwszym wygranym protestem współczesnych narodów tubylczych przeciwko zachodnioeuropejskiej interpretacji historii, bowiem Siuksowie odrzucili definicje, których amerykański system prawny używał do skrywania statusu indiańskich plemion, kreując je jedynie na nieistotny problem wewnętrzny USA. W swojej deklaracji niepodległości Siuksowie Oglala mówili światu o wolności wszystkich rdzennych ludów od tyranii zachodnioeuropejskiej myśli, wartości i interpretacji doświadczeń człowieka. Wounded Knee oznaczało, że Indianie byli zdecydowani poszukiwać swojego miejsca w świecie, że ogłosili swoje wyzwolenie – jeśli nie fizyczne, to duchowe – od przeszłości i że wkraczają oto przed światem w nową fazę istnienia, której dotąd im odmawiano. Widok, jak małe indiańskie plemię usiłuje zrzucić więzy kolonializmu i stać się wolnym narodem fascynował europejskich dziennikarzy, którzy odwiedzali USA i przybywali do Wounded Knee.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:19, 17 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Hermann Göring]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1011 znaków: ''Wróciłam do domu mocno przygnębiona. Na dobitek dowiedziałam się od Jacka, że będzie ogromnie teraz zajęty. Do Polski przyjeżdża marszałek Goring. Ma zabawić w Warszawie parę dni, a później udaje się na polowanie do Białowieży. Będziemy na raucie w ministerstwie i na przyjęciu w ambasadzie niemieckiej. Ciekawa jestem, czy Goring mnie pozna. Gdy w zeszłym roku poznałam go w Berlinie, bardzo długo ze mną rozmawiał i był nad wyraz ujmujący. Do ambasady muszę się gładko uczesać. Oni tam lubią, by kobiety wyglądały jak najskromniej. Jacek, zdaje się, będzie musiał pojechać do Białowieży. Wyczuwam z półsłówek Jacka, że ta wizyta Goringa jest ogromnie ważna. Chodzi podobno o Austrię, byśmy nie przeszkadzali jej połączyć się z Niemcami. Wtedy Niemcy nie będą nam przeszkadzały w posunięciach nad Bałtykiem. (…) W umiejętny sposób starałam się przekonać Jacka, by korzystając z obecności Goringa podsunął mu myśl, by w zamian za nasze desinteressement co do Anschlussu raczej dali nam dostęp do Morza Czarnego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:23, 17 gru 2025 (CET) * Na stronie [[Józef Maria Bocheński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1504 znaków: ''Otóż moim zdaniem ten antysemityzm ma dwie różne przyczyny, albo jeśli ktoś woli, istnieją dwa rodzaje antysemityzmu i antysemitów. Jeden ma charakter ludowy, odruchowy i w gruncie rzeczy gospodarczy. Mechanizm powstania tego antysemityzmu znakomicie opisał w rzeczy o sprawie żydowskiej Karol Marks. Ten antysemityzm jest skutkiem utożsamiania Żydów z wyzyskiwaczem. W Polsce rzecz przedstawia się tak, że głównym wyzyskiwaczem chłopa był szlachcic polski, ale ten był zwykle chroniony przez feudalną ideologię (bunt Szeli jest wyjątkiem w tej dziedzinie). Nienawiść skupiała się więc na wyzyskiwaczu numer dwa, na karczmarzu Żydzie i to tym łatwiej, że był on człowiekiem pod wieloma względami obcym. To był jeden rodzaj antysemityzmu.<br />Ale w Polsce, jak i gdzie indziej, mieliśmy także inny rodzaj, intelektualny. Podczas gdy pierwszy typ był rozpowszechniony w ludzie, drugi był wytworem inteligencji i miał w niej najwięcej zwolenników. Tym antysemitom nie chodziło o sprawy gospodarcze, ale o kulturalne. Stwierdzali, że Żydzi byli przedstawicielami obcej wiary i kultury, i że jako tacy działali rozkładowo na naszą kulturę narodową, podkopywali wiarę, moralność, wierność ideałom narodowym i tak dalej. A że mieli ogromny wpływ na prasę i piśmiennictwo, stanowili poważne zagrożenie samego istnienia narodu polskiego. Dodajmy że w przytłaczającej większości nie utożsamiali się z Polską, w tych trudnych walkach pozostawali „neutralni”. Jeśli chodzi o mnie odrzucam obie wersje antysemityzmu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:53, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Wegetarianizm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1081 znaków: ''Czy naprawdę pytasz, jaki powód skłaniał Pitagorasa do niejedzenia mięsa? Zastanawiam się raczej, przez jaki przypadek oraz w jakim stanie świadomości musiał być pierwszy człowiek, który swoimi ustami posmakował rozlanej krwi i wbił swoje zęby w mięso nieżywego stworzenia, zastawił stoły martwymi, cuchnącymi ciałami i miał czelność nazwać jedzeniem i pożywieniem części, które jeszcze chwilę wcześniej krzyczały i płakały, poruszały się i żyły. Jak oczy mogły znieść widok rzezi, gdy podrzynane były gardła i zdzierana skóra, a kończyny odrywano od kończyn. Jak jego nos wytrzymać mógł ten zapach? Jak to się stało, że nieczystości nie odebrały mu smaku, gdy ten miał kontakt z ranami, wysysając ich soki oraz serum ze śmiertelnych ran? I z pewnością nie są to lwy czy wilki, które zjadamy w odruchu samoobrony – wręcz przeciwnie – ignorujemy to i zarzynamy niewinne, oswojone istoty, które nie posiadają żądeł ani kłów, którymi mogłyby nas zranić. Z powodu kawałka mięsa pozbawiamy ich słońca, światła, całej życiowej ewolucji, do której mają prawo poprzez narodziny oraz życie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:24, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Lewica]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1236 znaków: ''Bezpośrednią siłą społeczną, która zadecydowała o przekształceniu rewolucji socjalistycznej w burżuazyjną kontrrewolucję była potężna uprzywilejowana warstwa zarządzająca. Swoje egoistyczne interesy realizowała ona kosztem mas pracujących i zahamowania rewolucji socjalistycznej. (…) W Polsce uprzywilejowana warstwa zarządzająca podporządkowała sobie PZPR, związki zawodowe i wszystkie inne organizacje systemu politycznego, tolerowała istnienie opozycji antysocjalistycznej i wielokrotnie korzystała z poparcia Kościoła katolickiego. W rezultacie mieliśmy do czynienia z dwoma ośrodkami antysocjalistycznej kontrrewolucji. Jeden – skupiony był wokół tzw. oficjalnej opozycji antysocjalistycznej, a drugi – usadowiony był w oficjalnych strukturach władzy politycznej. Do formalnego porozumienia obu tych ośrodków antysocjalistycznych doszło przy „okrągłym stole”, choć faktycznie współpracowano wcześniej od wielu lat. Uprzywilejowana warstwa zarządzająca, najpełniej reprezentowana przez ekipę Jaruzelskiego, przekazała jawnej kontrrewolucji władzę polityczną w 1989 roku, a obecnie doradza i sekunduje ekipom solidarnościowym w rozkradaniu majątku narodowego i ograbianiu ludzi pracy z socjalno-ekonomicznych i politycznych zdobyczy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:03, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Lewica]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1102 znaków: ''Lewica zdaje się nie zauważać, że stała bardzo się upodobniła do prawicy. (…) Ruch, któremu w przeszłości udało się uosobić jedną z największych nadziei ludzkości i poderwać nas do czynu prostym zabiegiem odwołania się do tego, co najlepsze w ludzkiej naturze, przebył z biegiem czasu, jak zauważyłem, zmienił swą kompozycję społeczną… z każdym dniem coraz bardziej oddalając się od swoich początkowych obietnic, upodabniając się coraz bardziej do swych dawnych wrogów i przeciwników, jak gdyby taka zmiana frontu była jedynym sposobem na zdobycie uznania. Ostatecznie staje się on bladą odbitką swego dawnego jestestwa, używając do usprawiedliwiania swych poczynań pojęć, za pomocą których wcześniej takie właśnie poczynania działania krytykował. Ruch ten zaprzedał się prawicy i dopiero, gdy to zrozumie, będzie mógł zastanowić się nad tym, skąd wzięła się przepaść między nim a jego tradycyjnymi zwolennikami   –   ludźmi pogrążonymi w biedzie i niedostatku, a również marzycielami – a tymi resztkami jakie pozostały z jego zasad. Nie można bowiem głosować na lewicę, jeśli lewica przestała istnieć.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:03, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Lewica]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 2197 znaków: ''Pozycja lewicy w Polsce (choć to, co w Polsce nazywa się lewicą, niewiele ma wspólnego np. z lewicą zachodnią) na scenie politycznej czy w mediach, jest bardzo słaba, wręcz marginalna. Nie jest to jednak efekt siły prawicy, ani słabości lewicowych organizacji czy lewicowej publicystyki. To wynik braku społecznej akceptacji w Polsce dla postulatów i idei lewicowych. Marginalna pozycja lewicy w Polsce, zważywszy na niezmiennie silną, liczącą się w czołówce, pozycję lewicy na Zachodzie, każe szukać przyczyn tej sytuacji w różnicach kulturowych między Polską i Zachodem, a nawet szerzej – między Zachodem i resztą świata, albo – „Centrum świata” i jego peryferiami. Można powiedzieć, że lewica jest produktem kultury Zachodu, powstałym w toku rozwoju tejże kultury. Tym samym marginalna obecność lewicy świadczy o „odmienności kulturowej”, a konkretnie – zapóźnienia kulturowego i cywilizacyjnego, choć oczywiście polska prawica twierdzi, że to dowodzi wyższości polskiej kultury i cywilizacji nad Zachodem, który „nie potrafił wyplenić lewackich idei ze swojego społeczeństwa”. Odwołując się do pojęcia „kultury” mam na myśli takie jej elementy, które doprowadziły do powstania lewicy na Zachodzie, jak kultura stosunków społecznych i kultura intelektualna. W wyniku rozwoju kultury i w ogóle cywilizacji Zachodu, następowało odchodzenie od tradycyjnych stosunków społecznych, opartych na hierarchii i dominacji, czy wręcz poniżania niższych warstw przez wyższe. Na Zachodzie obowiązuje po prostu zasada równości wszystkich wobec siebie nawzajem, bez względu na to, kto jaką pozycję społeczną czy zawodową zajmuje. Tymczasem w Polsce każdy kto tylko awansuje na wyższą pozycję społeczną, natychmiast zaczyna poniżać tych, którzy znajdują się od niego niżej w hierarchii (choć sam zarazem jest poniżany przez tych, co stoją wyżej od niego). To zjawisko widać szczególnie w elitach. Elita zachodnia rozumie, że przynależność do elity to wyróżnienie ze strony społeczeństwa, oznaczające zarazem zobowiązanie do pracy na rzecz społeczeństwa i służenia mu. W Polsce zaś elita żyje jakby sama dla siebie i sama się kreuje, jest hermetyczna, a próby wkroczenia do nich „ludzi z nizin” wzbudza agresję.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:03, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Lewica]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1009 znaków: ''To bardzo ciekawy fenomen. Osobliwy i gdzie indziej nieznany. Bo polska lewica jest inna niż zachodnia. Bardziej powściągliwa, bardziej zdystansowana, bardziej konserwatywna. Owszem, wyznaje lewicowe wartości, ale nie lubi lewicowej ostentacji. Jej wojowniczości i krzykliwości, jej maksymalizmu i optymizmu. Nie lubi też ostrego stawiania problemów. Nie lubi więc ateizmu, feminizmu, a nawet ekologii. Nie z powodu umysłowej senności, owej światopoglądowej obojętności, którą Polakom wytykał Bobrzyński. Ale z powodu specyficznego doświadczenia, które Giedroyc opisał za pomocą paradoksu. Prawicowego społeczeństwa rządzonego przez lewicową elitę. (…) Na Zachodzie każde kolejne pokolenie lewicy wyrastało z kontestacji, z buntu przeciw władzy, przeciw państwu, przeciw istniejącemu porządkowi. Każde pokolenie lewicy dojrzewało w ulicznych zadymach, w kampusowych rewoltach, w fabrycznych strajkach. To sprzyjało maksymalizmowi. Wyrazistości. Radykalizmowi. W Polsce lewica dorastała w odmiennych warunkach.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:03, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Londyn]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1077 znaków: ''Po wrzaskliwym, rozgestykulowanym, trąbiącym, krzyczącym, hałaśliwym Paryżu Londyn wydawał się miastem, na które nałożono tłumik, którego dźwięki dziwnie zmoderowano. Na przestrzeni od Trafalgar Square aż do South Kensington ani razu usłyszał trąbki samochodowej, ani razu zgrzytu gwałtownie naciskanych hamulców. (…) Paweł lubił Londyn. Za jego spokój, za solidność, za ekskluzywność i zamkniętość w sobie małych mieszkalnych domków, z których każdy stanowił w tym olbrzymim mieście odrębną całość. Z powodu upału drzwi były pootwierane, lecz płócienne pasiaste portiery zasłaniające wejścia, stanowiły takie same przeszkody nie do przebycia, jak i ciężkie, rzeźbione w drzewie, staroświeckie drzwi, za którymi Anglik czuł się bardziej u siebie niż cały naród angielski na Wyspach Brytyjskich. Zewnętrzne warunki, które łączyły te domy w jedno miasto, zdawały się nieistotne, zdawały się łączyć je tylko powierzchownie, dzięki czemu Londyn przypominał potwornych rozmiarów plaster miodu, w którym każda pszczoła ma swoją własną, wyłączną komórkę, niekomunikującą się z innymi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:54, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Kawa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1146 znaków: ''Różne też były dla dam i mężczyzn potrawy:<br />Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,<br />Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,<br />Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane<br />I z porcelany saskiej złote filiżanki,<br />Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.<br />Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:<br />W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,<br />Jest do robienia kawy osobna niewiasta,<br />Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta<br />Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,<br />I zna tajne sposoby gotowania trunku,<br />Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,<br />Zapach moki i gęstość miodowego płynu.<br />Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;<br />Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,<br />Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie<br />I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie<br />Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,<br />Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.<br /><br />Panie starsze już wcześniej wstawszy piły kawę,<br />Teraz drugą dla siebie zrobiły potrawę<br />Z gorącego, śmietaną bielonego piwa,<br />W którym twaróg gruzłami posiekany pływa.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:39, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Wikipedia]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1028 znaków: ''Najbardziej znana internetowa encyklopedia liberalna. Głównymi założeniami są obiektywizm i równe współdziałanie każdego zainteresowanego współtworzeniem haseł. Dzięki temu encyklopedia może się pochwalić ogromną liczbą informacji, z których większość jest bardzo rozbudowana.<br />Idea encyklopedii wolnej dla wszystkich powoduje że stanowisko profesora danej dziedziny zrównane jest ze stanowiskiem ucznia szkoły podstawowej i nie może przeważyć stanowiska 2 takich uczniów. Z kolei opinia uczestnika sekty (poddanego wszak manipulacji) jest ważniejsza niż pracownika Instytucji do spraw sekt (gdyż uczestnik ma więcej wiadomości, bo jest w środku). Takie podejście do zasad współpracy jest stanowiskiem liberalnym – a więc nie obiektywnym. Liberalizm bowiem, podobnie jak na Areopagu zrównuje wszystkie stanowiska byle by nie były teocentryczne. Dopuszczając do głosu każdego powoduje że zdanie dyletanckiej większości staje się zdaniem obowiązującym. A przecież jest oczywiste że studentów jest zawsze więcej niż profesorów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 21:35, 11 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Telewizja Trwam]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1062 znaków: ''Dziękuję tej Telewizji za to, że jest, za to, że nauczanie Kościoła przekazuje w naszej Ojczyźnie i poza jej granice. Wiele razy w tym Roku Jubileuszowym myśleliśmy, co by było, gdyby nam Telewizji Trwam zabrakło. Nie mielibyśmy bezpośrednich transmisji z pielgrzymki Ojca Świętego w Hiszpanii. Ponad półtora miliona ludzi to widocznie jest za mało dla takich czy innych telewizji, a nawet dla telewizji publicznej. Półtora miliona młodych, entuzjastycznych serc Europejczyków, chrześcijan widocznie bardzo niewiele znaczy dla tych, którzy decydują, czy dany fakt, wydarzenie ma być obecne w transmisji, w audycji, na ekranie. Kiedy jest to pięćdziesięciu odmieńców, jest to fakt wart rozpowszechniania i ukazania, ale te ponad półtora miliona ludzi to widocznie jest za mało, by poświęcić im uwagę (…) Dlatego dziękujemy Telewizji Trwam my wszyscy, tak jak tu jesteśmy obecni, za to, że pozwala nam śledzić działalność i nauczanie Ojca Świętego Benedykta XVI, tak jak to kiedyś robiła nasza polska telewizja, gdy do kraju przyjeżdżał Ojciec Święty Jan Paweł II.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:41, 12 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Wilno]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1070 znaków: ''Nieraz tam, w Magdeburgu, o Wilnie myślałem i do Wilna tęskniłem. Miłe miasto. Rzędem biegną mury, pagórki, otoczone zielenią, pieszczą mury. Mury tęsknie na pagórki spoglądają. Miłe miasto. (…) Miłe mury, co mnie dzieckiem niegdyś pieściły, co kochać wielkość prawdy nauczyły, miłe miasto z tylu, tylu przeżyciami. Miasto – symbol naszej wielkiej kultury i państwowości, ongiś potęgi. Dynastia Jagiellonów, co nad wieżyczkami Krakowa i wieżami Wilna potężnie niegdyś panowała. Wilno Stefana Batorego, co uniwersytet zakładał i mieczem nowe granice wybijał. Wielcy poeci i wieszcze, co naród pieścili słowem i w czar zakuwanymi słowami życie narodowi dawali. Nie gdzie indziej jak tu, w tej samej szkole, gdzie ja biegałem w tych murach, pięknie wołających do Boga, uczyli się jak ja kiedyś, w przeklętej rosyjskiej szkole. Wszystko piękno w mej duszy przez Wilno pieszczone. Tu pierwsze słowa miłości, tu pierwsze słowa mądrości, tu wszystko, czym dziecko i młodzieniec żył w pieszczocie z murami i w pieszczocie z pagórkami. Jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:04, 12 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Roman Dmowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1040 znaków: ''Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:00, 12 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Roman Dmowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1051 znaków: ''Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:00, 12 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Roman Dmowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1045 znaków: ''W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:00, 12 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Jan Parandowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1003 znaków: ''W legendach o królu Minosie jest podłoże prawdy, którą odsłoniły wykopaliska dokonane na Krecie w naszym stuleciu. Odnaleziono w Knossos labirynt, który był pałacem królewskim i przez swą rozległą kilkupiętrową, prawie nowoczesną konstrukcję mógł dawać starożytnym pojęcie jakiejś wyjątkowej zawiłości. Wszystko, co w tym pałacu odkryto – malowidła, rzeźby, naczynia ozdobne, kosztowności – świadczy o wysokiej cywilizacji. Nazwano ją od imienia Minosa minojską lub egejską, albowiem obejmowała wyspy i pobrzeża Morza Egejskiego. Twórcą jej był jakiś lud niegrecki, nieznanego pochodzenia i języka. Kiedy cywilizacja egejska stała u szczytu, Greków nie było jeszcze ani na Krecie, ani w późniejszej Grecji. Nadciągnęli oni jako barbarzyńcy z północy i nagłym wtargnięciem zburzyli kwitnące miasta władców kreteńskich, sami jednak poddali się ich kulturze, przejęli od nich pismo, które niedawno odcyfrowane, podaje nam wieść o tych odległych czasach, co dla samych Greków stały się epoką mitów i legend.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:51, 12 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Philip Roth]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1097 znaków: ''Nie było silniejszego tabu w naszym środowisku ubogich Żydów o europejskich korzeniach i amerykańskich ambicjach, niż bezwzględny, niepisany zakaz rozstrzygania sporów z użyciem siły. W owych czasach przeciętny Żyd stronił zarówno od agresji, jak i od alkoholu, a wadą tego cnotliwego trybu życia była kompletna niewiedza młodzieży z mojego pokolenia o bojowej agresji, stanowiącej pierwsze prawo edukacji wszystkich innych grup etnicznych i posiadającej niewątpliwy walor praktyczny w sytuacjach, gdy nie dało się wynegocjować pokojowego rozwiązania konfliktu albo zwyczajnie uciec. Pośród kilkuset chłopców z mojej podstawówki, liczących sobie od lat pięciu do czternastu, którzy nie mieli genetycznych predyspozycji do pięściarstwa wagi lekkiej w stylu Alliego Stolza ani zadatków na zawodowych bandziorów w stylu Longy’ego Zwillmana, bójki zdarzały się z pewnością znacznie rzadziej niż we wszystkich innych szkołach przemysłowego Newark, gdzie powinności etyczne młodego człowieka miały inną zgoła definicję, a uczniowie demonstrowali bojowe usposobienie metodami, które nam były niedostępne.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:27, 14 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Antoni Kucharczyk]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1095 znaków: ''Jantek z Bugaja ma głowę pełną myśli, duszę pełną wrażeń zewnętrznego świata, serce pełne miłości ziemi, ludu, słońca, zbóż i wsi. Więc śpiewa dlatego, że śpiewać potrzebuje i musi, bo pieśń jest jego życiem, jego radością w szarej dobie życia. Cieszy go pieśń i dzieli się tą radością z braćmi, wołając: „Żebyście wy, Bracia moi, wiedzieli!…” Cieszy go, bo wieś rodzinna mówi doń i mówią stare chaty i znojem żyźniony zagon roli. Cieszy go pieśń, bo: „Ma ci serce takie gorące, Żeby nim ogrzał piersi tysiące, Co dla Ojczyzny ostygły lodem”. Prawdę mówisz, Jantku z Bugaja! Masz ty i Bracia twoi serce gorące, a Bóg da, że ogrzejecie kiedyś te tysiące, „co dla Ojczyzny ostygły lodem” dzisiaj. Ogrzejecie i zbudzicie. Szczęść Ci więc Boże! Jantku z Bugaja! Choć na fujarze grywasz wierzbowej, pomnij i zawsze pamiętaj Bracie, że z tych wierzbowych Waszych fujarek, składa się chór ogromny, olbrzymi, jakiego Polska Jeszcze nie słyszała, chór przepotężny, który kiedyś, przy graniu armat, wśród znoju i potu polskiego ludu, wyśpiewa Polsce największą i najświętszą pieśń, pieśń zmartwychwstania.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:06, 14 sty 2026 (CET) * Na stronie [[Kabaret Ani Mru-Mru]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1252 znaków: '''''Szef akcji:''' I teraz uwaga. Bo to, co powiem, jest dość ważne, a jeszcze o tym nie mówiłem: otóż dziś w nocy zmienia się czas, z zimowego na letni. Więc zapamiętajcie sobie, że wszyscy śpimy godzinę krócej.<br />'''Pomocnik II:''' A nie dłużej?<br />'''Szef akcji:''' Nie dłużej! Wszyscy śpimy godzinę krócej.<br />'''Pomocnik I:''' No pewnie, że krócej, booo… czas się cofa.<br />'''Szef akcji:''' No co ty za bzdury zaczynasz opowiadać, no jak czas się cofa? No jak czas się cofa!? Czas się tylko zatrzymuje, więc śpimy godzinę krócej.<br />'''Pomocnik II:''' No to to… jak się zatrzymuje…, to dłużej.<br />'''Szef akcji:''' No właśnie nie, to jest ten paradoks: jak się zatrzymuje, to śpimy krócej.<br />'''Pomocnik I:''' A czekaj, a tam nie jest tak, że jest godzina do przodu albo do tyłu?<br />'''Szef akcji:''' No właśnie jest: godzina jest do przodu, tylko czas się zatrzymuje, więc śpimy godzinę krócej. (''po chwili'') Znaczy, teoretycznie, bo wiadomo, że śpimy tyle samo, ta? (''po chwili'') To też zależy, kto się o której położy, ale (''zdenerwowany'') chodzi o to, że czas się zmienia z zimowego na letni. Godzina jest do przodu, czas się zatrzymuje, więc śpimy godzinę krócej, bo się jaśniej robi później! Czy to jest takie trudne?!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:48, 14 sty 2026 (CET) * Na stronie [[William James]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1060 znaków: ''Jamesa studiuję teraz. Przeczytałem ''Pragmatyzm'', ''Nałóg'' i ''Pogadanki psychologiczne dla nauczycieli''. On jest ciągle popularny i ciągle żartuje, a mętny przy tym wszystkim jak rzadko. Nie mogę powiedzieć, żeby przy bliższym poznaniu mój szacunek do niego wzrastał. Mam niemiecką polemikę z jego ''Doświadczeniem religijnym'' z mnóstwem cytatów z oryginału, którego brak było w bibliotece uniwersyteckiej. To są naprawdę kpiny czy humbug amerykański. Eksperymentalne badanie Boga za pomocą dawek eteru, alkoholu i gazu rozweselającego podawanych pobożnym Amerykanom. Treść snów to równie dobry materiał empiryczny, brak jakichkolwiek kryteriów odróżniających rzeczywistość od halucynacji, fakt od złudzenia, prawdę od przesądu, z wyjątkiem jedynych i pożytecznych następstw praktycznych. Ciekaw jestem wiedzieć, czy James czytał ''Teaiteta'', bo mi się jego filozofowanie wydaje strasznie lekkie, nie liczące się z trudnościami, które się nasuwały przy tych samych tezach jeszcze Grekom starożytnym. Jego teoria uczuć także to miała. Ogromnie arogancka.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:28, 12 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kinga Dunin]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1108 znaków: ''Jakie trzeba mieć wyobrażenie na temat komunikacji społecznej, żeby powiedzieć, że premier „dobrze się komunikuje”? Istnieje na przykład taki staroświecki pogląd, że komunikacja polega na wzajemnej wymianie informacji i opinii. Aby ta nieznana już prawie w dzisiejszych czasach procedura mogła zaistnieć, potrzebne są dość proste techniki: trzeba nie tylko umieć mówić, ale także słuchać ze zrozumieniem i odpowiadać na pytania.<br />A jak komunikuje się premier i nie tylko on, właściwie wszyscy przedstawiciele rządzącej ferajny? – Ile kosztuje nas wojna w Iraku? – Obywatele Iraku są bardzo zadowoleni z funkcjonowania polskiej misji. – Czy zamierzacie posłuchać wezwania arcybiskupa Gocłowskiego i zrezygnować z występowania w Radiu Maryja? – Moja matka, wdowa i staruszka, nie wyobraża sobie życia bez tego radia. – Czy słyszeliście o tym, że budżet musi być wcześniej uchwalony? – Marszałek Marek Jurek od lat daje dowody swojej bezstronności. – Czy nie czujecie pewnego dyskomfortu związanego z udziałem pani Gut w Krajowej Radzie Sądownictwa? – Jestem człowiekiem wierzącym. I tak dalej, i tak dalej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:00, 13 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Timothy Garton Ash]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1073 znaków: ''Zauważyłem, jak zręcznie Wałęsa daje sobie radę z tym niesfornym zgromadzeniem. Kiedy tylko spór staje się nazbyt gwałtowny i słychać rozdrażnione głosy, przywołuje duchy Legionów Dąbrowskiego i intonuje „Jeszcze Polska…”. Spór zamiera w chwili, gdy wszyscy wstają. „Marsz, marsz Dąbrowski, z ziemi włoskiej do Polski…” i w trakcie tej niezawodnej ''katharsis'' dach niemal unosi się w powietrze, a wszystkie niesnaski pierzchają.<br/ > „Za twoim przewodem złączym się z narodem…” – śpiewają to o Dąbrowskim, czy o Wałęsie? Czysto polska magia. Wiadomo, że wielki magik przywołał ją świadomie, by nie rzec, cynicznie. Jednak kiedy śpiewa sam ulega przemianie. Nie jest już zadziornym małym elektrykiem w niedopasowanych spodniach, sprytnym mówcą z wieloma ludzkimi słabościami, jego autorytet nie jest już oparty na umiejętności zastosowania kolokwializmu i ciętej riposty.<br/ > Stoi teraz wyprostowany, z głową przechyloną do tyłu, jak drewniana figura spod dłuta któregoś z rzeźbiarzy ziemi dobrzyńskiej, gdzie Wałęsa się urodził. Staje się wizerunkiem, nie człowiekiem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:31, 13 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Jan Lechoń]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1451 znaków: ''Książka Korbońskiego będzie dla mnie na pewno „książką roku” – tą, której nie mogłem znaleźć, gdy trzeba było na ten temat mówić do radia. Jeżeli Polacy polskim zwyczajem nie zbagatelizują jej – tak jak w swoim czasie ''Pamiętników Kilińskiego'', co nam nawet zarzucał Michelet – ''Pamiętniki'' Korbońskiego mogą stać się jedną z najważniejszych książek polskich – po prostu najświetniejszym i najpiękniejszym portretem Polaków. Uważam, że ten portret nie musi wcale ukrywać się w naszej codziennej polskiej galerii, że można go śmiało posłać na wielkie międzynarodowe wystawy. Knut Hamsun, zapytany w jakiejś ankiecie, jaka książka zrobiła na nim największe wrażenie, wymienił ''Pamiętniki Rufina Piotrowskiego''. Między nimi a książką Korbońskiego nie może być porównań, jeśli chodzi o nieugiętość i wagę zdarzeń, natężenie piękna moralnego i zasięg książki. Jest w niej cała Polska – najważniejsze sprawy i wielcy przywódcy, i zarazem ów szary, a jakże niezwykły człowiek, żołnierz podziemia. Humor Korbońskiego, nie opuszczający go w największych niebezpieczeństwach i żałobach, to nie wisielczy humor – tylko jakiś najwyższy, z tragizmem mieszający się Dickens – ale Dickens wyrażający się słownikiem Wiecha. Humor ten jest czymś tak wspaniałym – że przez kontrast z opisanymi wypadkami – wprawia we wzruszenie, jakiego żadne wielkie słowa nie mogą wzbudzić. Ten humor właśnie zmusza nas do wzruszenia. Do wzruszenia z dumy, że jesteśmy Polakami.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:14, 13 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Lew, czarownica i stara szafa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1139 znaków: ''– Mówią, że Aslan jest w drodze… a może już wylądował.<br />I wówczas zdarzyło się coś bardzo dziwnego. Żadne z dzieci nie wiedziało o Aslanie więcej niż wy, ale gdy tylko bóbr wypowiedział te słowa, każde z nich poczuło się zupełnie inaczej. Być może zdarzyło się wam kiedyś we śnie, że ktoś powiedział coś, czego nie rozumieliście, ale co zdawało się mieć jakieś niezwykłe znaczenie: albo przerażające – i wtedy cały sen zamieniał się w koszmar, albo tak cudowne, że trudno wyrazić je słowami – i wtedy sen stawał się czymś tak wspaniałym, że zapamiętaliście go na całe życie i zawsze odtąd pragniecie, aby przyśnił się wam raz jeszcze. Coś podobnego poczuły dzieci po wypowiedzeniu przez bobra tego dziwnego zdania. Na dźwięk imienia „Aslan” każdemu z dzieci coś drgnęło w sercu. Edmund odczuł falę tajemniczego lęku. Piotr stał się nagle wyjątkowo dzielny i żądny przygód. Zuzanna poczuła się tak, jakby ją ogarnął jakiś cudowny zapach albo jakaś zachwycająca, słodka melodia. A uczucie, które przeniknęło Łucję, przypominało nastrój, w jakim ktoś budzi się rano i zdaje sobie sprawę, że jest pierwszy dzień wakacji albo początek lata.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:32, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Srebrne krzesło]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1076 znaków: ''Widzę, że nie porozumiemy się co do tego, jak go nazywacie, LWA lepiej niż co do waszego SŁOŃ­CA. Widzieliście lampy, no i wyobraziliście sobie ja­kąś większą, lepszą lampę i nazwaliście ją SŁOŃCEM. Widzieliście koty, a teraz chcecie, żeby istniał jakiś większy, lepszy kot, który będzie się nazywał LWEM. No cóż, to są piękne fantazje, ale mówiąc szczerze, pasowałyby do was lepiej, gdybyście byli trochę młod­si. Sami pomyślcie: nie potraficie wyobrazić sobie ni­czego nowego, wszystko jest zaczerpnięte z rzeczywistego świata, z MOJEGO świata, który jest jedy­nym istniejącym światem. Ale nawet wy, dzieci, je­steście już za duże na takie zabawy. A ty, mój kró­lewiczu, będąc dojrzałym młodzieńcem, powinieneś się naprawdę wstydzić! Nie przystoją ci już takie zabawy. No, ale dość już tego. Dajmy spokój dziecinnym fan­tazjom. Mam dla was wszystkich wiele zajęć tutaj, w prawdziwym świecie. Nie ma żadnej Narnii, żad­nego Nadziemia, żadnego nieba, żadnego słońca, żad­nego Aslana. A teraz do łóżka, spać, głęboko spać na miękkich poduszkach, bez żadnych ogłupiających snów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:24, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Anna Janko]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1114 znaków: ''Dla prawie wszystkich mieszkańców – skończyło się życie, a wieś przestała istnieć. Dla tych nielicznych, którzy przeżyli – skończył się jeden świat, bezpieczny, przytulny i pełen miłości, a zaczęło się trwanie na pustkowiu. 1 czerwca 1943 r. o świcie rozpoczęła się w Sochach tzw. karna ekspedycja, czyli pacyfikacja połączona z eksterminacją. To było kilka apokaliptycznych godzin. Najpierw Niemcy schodzili ze wzgórz (Sochy leżą w niewielkiej dolinie na Roztoczu), strzelali kulami zapalającymi w zabudowania, a z karabinów maszynowych do mieszkańców wsi, którzy wybiegali z domów. Następnie Niemcy zeszli na podwórka i dobijali tych, którzy jeszcze nie zginęli, podpalali te domy, które dotąd nie spłonęły. A potem nadleciały samoloty w liczbie dziewięciu, które tę wioskę po prostu wbiły w ziemię bombami. Huk był podobno tak wielki, że wyrywał głos z płuc, wszyscy mieli poczucie, że to naprawdę koniec świata. A kiedy odleciały samoloty, taka cisza zapadła, że wydawało się, że nikt w ogóle nie przeżył. Potem ci nieliczni, cudem ocaleni, podnosili się powoli, sprawdzali, czy świat w ogóle jeszcze istnieje.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:46, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Wpadki komentatorów sportowych]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1024 znaków: ''Łatwo było się do tych nowych nart przyzwyczaić. Narty są oczywiście, długość pozostała taka, jaka była, a więc ten tutaj punkt regulaminu się nie zmienił. 149% wzrostu zawodnika i trzeba to bardzo, bardzo dokładnie przestrzegać. Natomiast zmienił się wygląd nart, jeśli chodzi o jej szerokość i o jej układ. Otóż nie ma już narta takich szpiców, jest praktycznie płaska i z przodu ścięta zupełnie. Na szerokość tam jest 115 mm i na długości 30 cm narta ma kształt takiego prostokąta. Potem zaczyna się zwężać, zwężać, zwężać i w pewnym miejscu, gdzie jest mocowane za… yyy… punkt startowy dziewiąty będzie dzisiaj, ma w tym najważniejszym miejscu tylko 105 mm. Potem zaczyna się rozszerzać i rozszerza się tak, aż do 15 cm przed krańcem końcowym narty, gdzie ma znów 115 cm szerokości. Natomiast z przodu jest tylko minimalne takie ścięcie zrobione, jest taki zamiast idealnego kwadratu, jest on ścięty przód tej narty. Może teraz zaraz zobaczymy na tej desce. O nie, za szybko podniósł zawodnik, a przód czuba nie widzimy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:19, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[25. godzina]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1232 znaków: ''''(Monty wchodzi do toalety. Patrzy w lustro, w rogu ktoś napisał „Pieprz się”)'' Pieprzyć mnie? Pieprzyć ciebie. Pieprzyć ciebie i to całe miasto i wszystkich jego mieszkańców. (…) Pieprzyć sikhów i Pakistańczyków, tłoczących się w alejkach w swoich złomiastych taksówkach (…). Terroryści na pierdolonych szkoleniach. Zwolnijcie kurwa trochę! (…) Pieprzyć Koreańczyków ze sklepów spożywczych z ich piramidami przecenionych owoców (…). Dziesięć lat w naszym kraju, ale nadal nie umieją mówić po angielsku.<br />Pieprzyć Rosjan na Plaży Brighton. Gangsterów i bandytów przesiadujących w kafejkach, popijając herbatę w małych szklaneczkach, z kostkami cukru między zębami. (…) Wracajcie kurwa tam, skąd przyszliście! (…) Pieprzyć to miasto i wszystkich jego mieszkańców. Tych z domków szeregowych w Astorii oraz tych z apartamentów na poddaszu w Park Avenue. (…) Tych z wielopoziomowców w Staten Island. Niech trzęsienie ziemi je rozkruszy. Niech ognie szaleją. Niech spłoną do pieprzonego popiołu, a potem niech powstaną wody i zatopią to całe zaatakowane szczurami miejsce. Nie. Nie. Pieprzyć cię, Montgomery Brogan. Miałeś to wszystko i zrezygnowałeś z tego, ty tępy pierdolcu!<br />''(Monty bierze wdech i próbuje zetrzeć napis)'''' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:50, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Obozy koncentracyjne (wspomnienia)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1185 znaków: ''Pobudka była o piątej. Przed wyjściem do pracy więźniowie otrzymywali po kawałku chleba i porcję kaszy. Potem czwórkami maszerowaliśmy (…) do pracy w kopalniach (…). Była to naprawdę praca skazańca. Dzienna norma wynosiła 125 taczek ziemi (…). Pod ziemią kopalnie schodziły 15–40 metrów w dół; nagminnie zdarzały się nieszczęśliwe wypadki. Ofiary wyciągano na powierzchnię, odcinano im dłonie, które następnie przedstawiano władzom na dowód ich śmierci, ciała zaś zagrzebywano w poszyciu tajgi (…). Pracowaliśmy bez przerwy do 8 wieczorem. Ci, którzy do tego czasu nie wyrobili normy, musieli jeszcze pracować przez następne dwie godziny (…) strażnicy wywoływali więźniów, których praca była szczególnie mało wydajna i rozstrzeliwali ich na miejscu (…). W wyniku 12- czy nawet 14-godzinnego dnia pracy przez cały tydzień, bez ani jednego dnia wypoczynku więźniowie już po krótkim okresie są całkowicie wyczerpani, łatwo padają ofiarą chorób. Ale więzień dostaje zwolnienie lekarskie tylko wtedy, kiedy ma 40 stopni temperatury, a i to tylko pod warunkiem, że dzienna porcja zwolnień nie została jeszcze wyczerpana (…). W obozie liczącym około 10 tys. ludzi rocznie umiera jakieś 2 tys.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:43, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Obozy koncentracyjne (wspomnienia)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1332 znaków: ''Na dziedzińcu widzę pełno taczek ręcznych. Leżą na nich zwłoki mężczyzn, kobiet i dzieci, powrzucane niedbale jedne na drugie, na ogół nagie, okropnie wychudzone, pokryte wrzodami i ranami. Na lewo stoi niska szopa, której drzwi są otwarte. Pod szopą leżą ułożone w duży stos zwłoki dzieci, od jednodniowych do mniej więcej trzyletnich. Wygląda to jak duży stos popsutych lalek. Obraz ten prześladuje mnie jak zły sen (…). Po lewej stronie leżą na drewnianych pryczach zwłoki mężczyzn, odziane tylko w spodnie. Niech pan zobaczy ich potylice – z oddali dociera do moich uszu głos policjanta – tych 25 mężczyzn zabito strzałami w tył głowy, tak jak zwykle postępuje się z Żydami (…). Dlaczego rozstrzelano tych mężczyzn? – chcę się dowiedzieć. Oni sami tego nie wiedzieli – odpowiada mi lakonicznie policjant (…) Z miejsca, gdzie znajduje się wyjście na cmentarz, docierają do nas przekleństwa w języku niemieckim: Ty przeklęta żydowska świnio, chciałeś coś przeszmuglować?! Tyle zrozumiałem i proszę mego przewodnika, abyśmy wrócili do wyjścia. Wszystko staje się jasne. Oto niemiecki wartownik (…) rozdziela kopniaki i kolbą karabinu okłada stojących wokół niego Żydów. Gdy któryś chce się oddalić, grozi mu rozstrzelaniem. Nie ulega wątpliwości, że uczyniłby to, przecież codziennie rozstrzeliwuje się wiele osób podczas ucieczki.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:43, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Obozy koncentracyjne (wspomnienia)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1301 znaków: ''Późno wieczorem, gdy wszyscy położyliśmy się spać, powróciła grupa robocza z Nowego Dworu. Byli wszyscy bardzo milczący, zjedli kolację, umyli się i poszli spać. Nad moją pryczą leżał „marokańczyk”, jeden z ochotników walczących swego czasu w Hiszpanii. Zaczął szeptem opowiadać nam najbliżej leżącym o dniu dzisiejszym: Tego już nie można wytrzymać. Gdy otworzyliśmy wagony kolejowe, posiadające stalowe drzwi zasuwane wypadły z nich poobcinane palce rąk i nóg. Zostały one po prostu obcięte przy zamykaniu tych drzwi przed trzema tygodniami. Gnijące ciała i żywi ludzie leżeli jedni na drugich. Jedna z nich była zupełnie naga i szalona, miała związane nogi i ręce cienkim stalowym drutem. Zwłoki wyrzucaliśmy jak worki, jeden brał za nogi, drugi za ręce. Mnie się udało, bo miałem zorganizowane przedwczoraj skórzane rękawice, które musiałem wyrzucić po tej robocie. Z jednych zwłok wyrwała się ręka podczas podnoszenia zwłok. Wreszcie dobrnęliśmy do żywych. Staraliśmy się pomóc im przy przejściu do wagonów wąskotorówki, ale nie szli dość szybko, jak SS-mani tego wymagali. Ten przeklęty zawiadowca stacji wrzeszczał i skrzeczał, żebyśmy prędzej kończyli przeładunek. Musieliśmy więc i żywych przeładować w taki sam sposób. Nie, to nie jest do zniesienia – zakończył „marokańczyk” swoją opowieść.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:43, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Patton]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 2507 znaków: ''Chcę, żebyście zapamiętali, że żaden skurwiel nie wygrał wojny, umierając za swoją ojczyznę. Wygrywa się ją, sprawiając, by tamci skurwiele umierali za swoją.<br />Cała ta gadka, którą słyszeliście o tym, że Ameryka nie chce walczyć, że chce trzymać się z dala od wojny, to stek bzdur. Amerykanie tradycyjnie uwielbiają walczyć. Wszyscy prawdziwi Amerykanie uwielbiają bitwy.<br />Kiedy byliście dziećmi, wszyscy podziwialiście najlepszych strzelców, najszybszych biegaczy, najsilniejszych pięściarzy. Amerykanie kochają zwycięzców i nie tolerują przegranych. Amerykanie zawsze grają, by wygrać. Nie zagwizdałbym nawet na człowieka, który by przegrał i śmiał się. Dlatego Ameryka nigdy nie przegrała i nigdy nie przegra wojny, ponieważ sama myśl o przegranej jest dla Amerykanów nie do zniesienia.<br />Armia to drużyna. Żyje, je, śpi i walczy jako drużyna. To całe gadanie o indywidualności to bzdety. Ci obrzydliwi skurwiele, którzy je wypisują w „Saturday Evening Post”, nie mają pojęcia o prawdziwej bitwie.<br />Mamy najlepszą żywność, wyposażenie, najlepsze morale i najlepszych ludzi na świecie. Wiecie, Bóg mi świadkiem, tak naprawdę szkoda mi tych biednych drani, z którymi będziemy walczyć, naprawdę. Nie zastrzelimy skurwieli tak po prostu, ale wyprujemy im flaki i użyjemy do naoliwienia naszych czołgów. Zabijemy tych parszywych Hunów.<br />Wiem, że część z was, chłopcy, zastanawia się, czy nie stchórzy pod ostrzałem. Nie martwcie się o to. Mogę was zapewnić, że spełnicie swój obowiązek.<br />Naziści to wróg! Atakować ich! Przelewać ich krew! Strzelać im w brzuch! Kiedy włożycie rękę w bezkształtną masę, która przed chwilą była twarzą waszego najlepszego kumpla, będziecie wiedzieli, co robić.<br />Jest jeszcze jedna rzecz, którą chcę, byście zapamiętali: Nie chcę otrzymywać raportów o tym, że utrzymujemy nasze pozycje. My niczego nie utrzymujemy. Zostawmy to Hunom. Będziemy stale posuwać się naprzód i nie będziemy trzymać niczego z wyjątkiem wroga. Będziemy go trzymać za nos i kopać w tyłek. Będziemy to robić cały czas i przejdziemy przez niego.<br />Jest coś, co będziecie mogli powiedzieć, gdy wrócicie do domu. Dziękujcie za to Bogu. Za 30 lat, gdy będziecie siedzieć przy kominku z wnukiem na kolanach i on was spyta: „Co robiłeś podczas II wojny światowej?”, nie będziecie zmuszeni odpowiadać: „Cóż, przerzucałem gówno w Luizjanie.”<br />Dobrze, sukinsyny, wiecie, co czuję. Będę dumny z tego, że poprowadzę was, wspaniałych gości w bitwę zawsze i wszędzie.<br />To wszystko.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:24, 14 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Ernst Jünger]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Był to pierwszy niemiecki żołnierz, jakiego zobaczyłem w stalowym hełmie i od razu wydał mi się jakby mieszkańcem obcego, bardziej surowego świata. Siedząc obok niego w rowie wypytywałem go natarczywie o sytuację na pozycji i usłyszałem monotonną opowieść o wielodniowym przesiadywaniu w lejach granatnich bez łączności i dróg obiegowych, o nieustannych natarciach, o polach zwłok i obłędnym pragnieniu, o konaniu rannych i wielu innych sprawach. '''Nieruchoma, obramowana stalowym hełmem twarz i monotonny głos, któremu towarzyszył huk frontu, wywarły na nas upiorne wrażenie. Kilka dni odcisnęło na tym posłańcu, który towarzyszyć miał nam do królestwa płomieni, piętno, jakie zdawało się go odróżniać od nas w niewypowiedzialny sposób.''' „Kto padnie, ten zostaje. Nic nie można poradzić. Nikt nie wie, czy powróci żywy. Każdego dnia nacierają, ale front trwa. Każdy wie, że chodzi o życie albo śmierć.” Nic nie pozostało w tym głosie, jak tylko wielka obojętność; wypalił go ogień. Z takimi ludźmi można walczyć.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:16, 15 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Ernst Jünger]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1148 znaków: ''Anarchista buntuje się przeciw „niesprawiedliwości” współczesnego świata, przeciw „nędzy”, „wyzyskowi”, „zniewoleniu” (…) Anarcha buntuje się natomiast przeciw całemu światu, całemu systemowi współczesnej cywilizacji. Anarcha ma odwagę powiedzieć „nie” wszystkim normom, zasadom i wartościom, w które wierzy zdegenerowana ludzkość. Anarcha odrzuca z pogardą „prawa człowieka”, „wolność”, „demokrację”, „pokój”, „humanizm”, „miłość”, „tolerancję”. „braterstwo”, „równość” i wszystkie inne fetysze i magiczne zaklęcia naszych czasów. Anarcha nie chce nikogo przekonywać, nie chce nikogo prowadzić ani porywać do walki… Anarcha jest samotnikiem, jest samotnym myśliwym wędrującym po bezdrożach chaosu, Anarcha to samotny wilk – nie potrzebuje wyznawców, obca jest mu i wstrętna mentalność stada. Anarcha nie chce niczego ulepszać ani tworzyć nowych światów. Dla Anarchy wartość ma tylko jego bunt – bunt będący wyrazem jego najgłębszej istoty. Anarcha pragnie tylko niszczyć murszejący porządek rzeczy, pragnie przyspieszyć procesy upadku, chce aby ostateczna pożoga ogarnęła świat, by wreszcie ponad zgliszczami mógł powiać mroźny podmuch Nieznanego…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:16, 15 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Thomas Woodrow Wilson]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1474 znaków: ''Epoka ta zyskała miano postępowej za sprawą uchwalenia w tym czasie wielu nowych aktów prawnych. (…) W okresie prezydentury Woodrowa Wilsona powołano do życia kontrolującą wzrost monopoli Federalną Komisję Handlu oraz zatwierdzono ustawę o Rezerwie Federalnej w celu regulacji krajowego systemu pieniężnego i bankowego. Za czasów Tafta przegłosowano uzupełnienie Konstytucji o dwie kolejne poprawki: szesnastą, która umożliwiała wprowadzenie progresywnego podatku dochodowego, oraz siedemnastą, pozwalającą na wybór senatorów bezpośrednio w głosowaniu powszechnym, nie zaś przez legislatury stanowe, co dotychczas przewidywała amerykańska Konstytucja. W tym samym czasie wiele stanów przyjęło również ustawy regulujące kwestie płac i godzin pracy, zapewniające kontrolę bezpieczeństwa w fabrykach i gwarantujące odszkodowania dla robotników, którzy ulegli wypadkom podczas pracy.<br />Bez wątpienia zwykli ludzie w pewnym stopniu korzystali z tych zmian. System był bogaty i produktywny; mógł dzielić się swym bogactwem z klasą robotniczą w stopniu, który umożliwiał stworzenie bufora pomiędzy dolną a górną warstwą społeczeństwa. (…)<br />Biznesmeni (…), nie sprzeciwiali się nowym reformom, a wręcz często je inicjowali, nalegali na ich realizację, dążąc do stabilizacji systemu kapitalistycznego w czasach niepewności i niepokojów. (…)<br />Panika roku 1907, jak również rosnące wpływy socjalistów, „wobbliesów” i związków zawodowych, przyspieszyły jeszcze proces reform.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:20, 15 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Feminizm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1065 znaków: ''Ja bardzo kocham polskie kobiety, a feministki tutaj bardzo rzadko spotykam. Feminizm to jest rodzaj zboczenia, ponieważ uważam, że kobieta jest wspaniałym egzemplarzem człowieka. To znaczy, człowiek występuje w dwóch postaciach – mężczyzny i kobiety. Kobieta jest znacznie lepsza niż mężczyzna i mogę to udowodnić, ale nie o to chodzi. Ja nie jestem feministką. Feminizm jako taki, jest reakcją na patriarchalne spojrzenie na kobietę i na rolę kobiety w społeczeństwie. Oczywiście patriarchalizm jest orientacją paskudną i z nim trzeba walczyć. I myślę, że mężczyźni powinni z nim walczyć, tak jak i kobiety. Tu jesteśmy feministami na jednej stopie. Natomiast bardzo mnie niepokoi dalszy ciąg tego spojrzenia mówiący, że mężczyzna jest niepotrzebny. Każda normalna kobieta kocha mężczyznę nie za to, że jest on inaczej zbudowany, tylko za to, że on wzbogaca swoją innością życie kobiety. Inność jako taka i płciowa, i umysłowa jest czymś wspaniałym, dlatego nic przeciwko innym orientacjom nie mam, ponieważ każdy taki człowiek jest inny i trzeba cenić tą inność.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:09, 15 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Anders]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1003 znaków: ''Po raz pierwszy zetknąłem się z 17-tysięczną rzeszą żołnierską, która oczekiwała mego przybycia. Do końca życia nie zapomnę ich wyglądu. Ogromna część bez butów i bez koszul. Wszyscy właściwie w łachmanach, częściowo w strzępach starych mundurów polskich, wychudli jak szkielety. Większość pokryta wrzodami wskutek awitaminozy. Ale, ku zdumieniu towarzyszących mi bolszewików z gen. Żukowem na czele, wszyscy byli ogoleni. I cóż za wspaniała żołnierska postawa. Serce mi się ścisnęło, gdy patrzyłem na tych nędzarzy, i zapytywałem się w duchu, czy uda się z nich jeszcze zrobić wojsko i czy zdołają znieść oczekujące ich trudy wojenne. Odpowiedź zjawiała się natychmiast; dość było popatrzeć w te błyszczące oczy, z których wyzierała wola i wiara (...). Pierwszy i – daj, Boże – ostatni raz w życiu przyjąłem defiladę żołnierzy bez butów. Uparli się, że chcą maszerować. Chcą pokazać bolszewikom, że bosymi, poranionymi nogami potrafią na piasku wybić takt wojskowy jako początek swego marszu do Polski.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:19, 15 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Anders]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1061 znaków: ''Rada ministrów na posiedzeniu w dniu 26 września 1946 r. postanowiła na podstawie ustawy o obywatelstwie państwa polskiego (DzU RP, 1920, nr 7, poz. 44 art. 11 pkt 2) pozbawić generał Władysława Andersa obywatelstwa polskiego. Generał Władysław Anders, przebywając za granicą, działał na szkodę państwa polskiego, a w szczególności:<br />1. po utworzeniu legalnych władz Rzeczypospolitej nie podporządkował się naczelnemu dowództwu wojska polskiego,<br />2. po zakończeniu działań wojennych nie powrócił do kraju i czynił wszystko, by uniemożliwić powrót podległym mu żołnierzom, rozwijając zarazem działalność godzącą w najżywotniejsze interesy państwa polskiego, zagrażającą jego bezpieczeństwu i całości granic,<br />3. był jednym ze współtwórców i organizatorów Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia, nakłaniając podległych mu żołnierzy do przyjęcia służby w obcej formacji wojskowej,<br />4.organizował i popierał walkę ośrodków terrorystyczno-dywersyjnych w kraju przeciwko interesom narodu polskiego i demokratycznej władzy Rzeczypospolitej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:19, 15 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kuba]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1012 znaków: ''Kuba – wyspa jak wulkan gorąca, słynie z mocnego rumu i wyśmienitych cygar. Słynie też z najlepszych na świecie bokserów oraz swobodnego seksu. W 1989 roku 61,2% dzieci urodziło się tu poza formalnymi związkami. Rocznie dokonuje się 160 tysięcy aborcji, z czego jedną trzecią u nastolatek. Prostytucja jest tu niemal jawna i niczym nieskrępowana. ''Posadas'', tak zwane hotele miłości, są wszędzie. Za pięć pesos (ekwiwalent piętnastu centów amerykańskich) można zapewnić sobie godzinę zabawy z ognistą, długonogą dziewczyną o czekoladowej skórze. Najpiękniejsze kobiety można tu mieć za butelkę szamponu czy parę dżinsów. Kurorty – takie jak Varadero – przyciągają tysiące spragnionych seksu mężczyzn i kobiet z całego świata. Wyspa stała się też centrum chirurgii plastycznej i kuracji odmładzających dla bogatych rozpustników z całego świata. A cały ten „raj na ziemi” zawdzięczamy charakterystycznej, potężnej postaci z długą brodą, odzianej w wojskowy zielony mundur bez dystynkcji, kopcącej wielkie cygara.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:30, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Trędowata]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1085 znaków: ''Powstające uczucie jest podobne do gmachu nowo wznoszonych murów. I dobrze jest, gdy cegłą jest sama miłość, oparta na cemencie szacunku. Tylko na cemencie – glina wyłączona.<br />Żelazne wiązania – to stałość.<br />Kielnia – to zaufanie, łączące miłość z szacunkiem.<br />Krokwie i sklepienie – to warunki i okoliczności. Mogą być one bardzo wyniosłe lub też dość niskie.<br />Tynkiem jest wiara. Powinna posiadać wielką siłę, chcąc uchronić mur od ruiny.<br />Wapno – to opinia świata. Szczęśliwie, jeśli pokrywa mur już zlasowane – nieszczęśliwie, jeśli przed zlasowaniem, czyli przed ustaloną reputacją, bo wówczas byle zły powiew łamie wapno i kruszy.<br />Fundamentem – pociąg zmysłowy.<br />Powstałe na nim gmachy uczuć bywają najwspanialsze, jeśli zaś istnieje bez przerwy, wówczas są najtrwalsze. Ale fundamentem może być również jedność duchowa, wspólność myśli i zapatrywań.(...)<br />A może istotnie bez pociągu zmysłowego nie ma szału w miłości i sama miłość za blado by wyszła, jak obraz cenny artyzmem, bogaty w technikę i koloryt, lecz pozbawiony odpowiedniego światła.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:28, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Puszcza]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1041 znaków: ''Zasoby ziemi są również grabione z powodu krótkowzrocznego rozumienia gospodarki i działalności handlowej oraz produkcji. Strata puszcz i lasów pociąga za sobą równocześnie stratę gatunków, które mogłyby w przyszłości stanowić zasoby niezwykle ważne nie tylko dla wyżywienia, ale także dla leczenia chorób i wielu usług. Różne gatunki zawierają geny, które mogą być kluczem do zaspokojenia w przyszłości pewnych ludzkich potrzeb lub uregulowania pewnych problemów ekologicznych. Ale nie wystarczy myśleć o różnych gatunkach jedynie jako ewentualnych „zasobach”, które można by eksploatować, zapominając, że mają one wartość samą w sobie. Każdego roku znikają tysiące gatunków roślin i zwierząt, których nie będziemy już mogli poznać, których nie będą już mogły zobaczyć nasze dzieci, gatunków utraconych na zawsze. Zdecydowana większość ginie z przyczyn związanych z jakimś ludzkim działaniem. Z naszego powodu tysiące gatunków nie będzie swoim istnieniem chwaliło Boga ani też nie będą przekazywać nam swego orędzia. Nie mamy do tego prawa.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:58, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Włodzimierz Szaranowicz]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 4110 znaków: ''Witam państwa ponownie i oto moment dekoracji! Sensacja: Słoweńcy – na miejscu trzecim. Tak jak to bywało w przeszłości, oni zdobywali już medale, ostatni w 2005 roku, wtedy na skoczni normalnej. Na drugim miejscu, tradycyjnie, Norwegowie, chociaż bronili się, w ostatniej chwili zdobywając ten medal. Dobry skok Toma Hilde. I Austriacy. Dzisiaj nawet przez moment byli na drugiej pozycji. Nawet przed ostatnim skokiem, po fantastycznym rezultacie 141 m Andreasa Koflera, wicemistrza świata ze średniej skoczni tutaj w Holmenkollen, przegrywali dwoma punktami z Niemcami. I najwięksi przegrani Niemcy na miejscu czwartym. Polska na miejscu piątym. Austriacy: Schlierenzauer, Koch, Kofler, Morgenstern – znakomity skok na koniec, który dał im ogromną przewagę. To dawne sławy skoków austriackich biją brawo, ale takiej dominacji Austriaków nie mieliśmy od lat. Pięć złotych medali w skokach, cztery, wszystkie konkurencje, wygrali mężczyźni, jeszcze Daniela Iraschko wśród kobiet, a więc to był ich niesamowity tutaj występ na mistrzostwach świata w Holmenkollen. Norwegowie na miejscu drugim, Słowenia… Ale tu pojawia się pytanie: skoro mogli oni, mogliśmy i my. Siedemnaście punktów nam zabrakło do brązowego medalu – dziesięć metrów… Dziesięć metrów… Przypomnę rezultaty jakie uzyskali rezultaty nasi zawodnicy: po 113,5 m Kamil Stoch i Stefan Hula, 127,5 m Piotr Żyła, 135,5 m Adam Małysz. Taka szansa…<p>Bo już nie będzie Adama Małysza na następnych mistrzostwach świata… Pożegnanie Adama z mistrzostwami świata… Sześć medali: cztery złote, jeden srebrny, jeden brązowy, tu zdobyty jeszcze. Kilkanaście lat startów. Fenomen sportowy. Powtarzalność sukcesów przez lata, przez dekadę, a przecież pierwsze zwycięstwo w Holmenkollen odniósł tu, na tej skoczni, jako osiemnastolatek i było przecież piętnaście lat temu. Coś niewiarygodnego!</p><p>Myślę, że ta powtarzalność spowodowała co tydzień… Zainteresowanie. Siadaliśmy jak do telenoweli, żeby właśnie oglądać tę rywalizację. Fenomen socjologiczny. Ileż rzeczy można mu przypisać podczas tej kariery, że można w życiu wygrać ewidentnie bez układów, że jest człowiekiem rzetelnym, solidnym, posłańcem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynał jako idol kryzysowy, który miał nas prowadzić jako ambasador wspaniałego skoku cywilizacyjnego do Europy. Fenomen społeczny. Przecież my, dzięki tym transmisjom, żyliśmy życiem zastępczym… Był powodem ogromnej zbiorowej radości…</p><p>Proszę Państwa, po tylu latach jest trudno… Mówić… Dał nam wiele, bardzo wiele i myślę, że będziemy go pamiętać, fantastyczny sportowiec.</p><p>Przed nami jeszcze Puchar Świata w Lahti, później te wspaniałe zawody w Planicy. 2007 rok, trzy zwycięstwa Adama, jego loty niezapomniane. I benefis 26 marca na Wielkiej Krokwi im. Stanisława Marusarza, jego wielkiego poprzednika. Mieliśmy w polskich skokach wielu wybitnych skoczków, ale myślę, że Stanisław Marusarz jako postać, Adam Małysz jako postać, wielki sportowiec także, Wojciech Fortuna, mistrz olimpijski, mistrz świata – to były te nasze najjaśniejsze perły.</p><p>Mam nadzieję, że z tych młodych chłopaków, którzy mają dzisiaj aspirację, którzy oglądali Adama, tak jak na całym świecie. Jak ten po lewej stronie, mistrz świata, Gregor Schlierenzauer, który powiedział, że Adam go natchnął, jak szesnastolatek niegdyś, Thomas Morgenstern, już w końcu spełniony także mistrz świata. Że uwierzą, że nie zmarnujemy tego fenomenu, jaki się stworzył przy oglądaniu skoków. Tego fenomenu popularności. 14,5 miliona – rekordowa telewizyjna widownia, kiedy zdobywał srebrny medal w Salt Lake City. 13 przeszło milionów – Puchar Świata w Zakopanem. To jego ostatnie zwycięstwo i ta wielka radość nas, ludzi, którzy go oglądaliśmy. Państwo przed ekranami krzycząc, skacząc… Ja także: krzycząc, skacząc… Po prostu, było pięknie i coś się niewątpliwie zamknęło, ale miejmy nadzieję, że w sporcie będzie jakaś próba kontynuacji. Będzie jakaś próba stworzenia czegoś nowego. Małyszomanii już nie będzie nigdy, natomiast ważne, żeby były sukcesy sportowe i żeby coś po Adamie trwałego, bardzo trwałego zostało.<!-- do skrócenia-->'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:29, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Różowa Księga]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1015 znaków: ''Na stronie 227 tego wydawnictwa czytamy (o USA): „Sukces gospodarczy jednak kosztuje. Pomimo wielkiej rozbudowy sieci dróg, ruch kołowy zatyka miasta i powoduje poważne zatrucia atmosfery.(...) Wbrew amerykańskim ideałom wolności i równości szans wielu obywateli żyje w biedzie, w środowisku praktycznie pozbawionym wszelkich udogodnień.” Co ciekawe, kartkując inne strony atlasu, nie znajdujemy wzmianek o zatruciu powietrza w takich krajach jak Japonia czy państwa UE, a problem biedy nie występuje np. na Kubie. Ale prawdziwą perełkę znajdujemy na str. 239 przy opisie Zimbabwe „Sankce międzynarodowe i wojna domowa w 1980 przyczyniły się do przejęcia władzy przez czarną większość. Nowy styl kierowania gospodarką okazał się skuteczny. Zimbabwe jest, jak dotychczas, najwyżej rozwiniętym południowoafrykańskim po RPA”. W tym miejscu rodzi się pytanie: Czy nie warto by stylu kierowania gospodarką a la [[Robert Mugabe]] przeszczepić do naszych warunków? Tylko skąd wziąć bogatych farmerów i... czarną większość?'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:02, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Poprawność polityczna]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1033 znaków: ''Ludzie, którzy mawiają „poprawność polityczna sięga absurdu” zwykle używają tej formuły jako przykrywki do ataku na mniejszości lub ludzi z którymi się nie zgadzają. Jestem w wieku, w którym mogę dostrzec różnicę jakiej dokonała poprawność polityczna. Kiedy miałem cztery lata mój dziadek wiózł mnie po Birmingham, gdzie Torysi właśnie uskuteczniali kampanię wyborczą hasłem „chcesz mieć sąsiada czarnucha – głosuj na laburzystów”. I wiózł mnie objaśniając, że „to tu właśnie mieszkają wszystkie czarnuchy, asfalty i małpoludy”. (…) I wszystkie te rzeczy stopniowo zostały wytrzebione przez poprawność polityczną, która dla mnie w najgorszym przypadku jest po prostu zinstytucjonalizowaną uprzejmością. I jeśli istnieje jakiś tego odprysk, w znaczeniu takim, że ktoś w biurze będzie miał kłopoty, bo powie coś, co do czego nie był pewien, czy było seksistowskie, homofobiczne, czy rasistowskie – to jest to niewielka cena, jaką płacimy za ogrom korzyści i poprawy jakości życia milionów ludzi, których dokonała poprawność polityczna.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:53, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Przedsiębiorstwo Holocaust]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1098 znaków: ''Kurnik [Izrael] nie zamierza dzielić z nikim Shoa, będącą lepszym interesem niż zakłady high-tech (…) Kurnik reaguje furią na pojawiających się z prawa i lewa konkurentów do Shoa, wymachujących własnymi, domniemanymi krzywdami. Dlatego, chcąc mieć Shoa na własność, bez wspólników do interesu, kurnik zaprzecza, że na kuli ziemskiej miała miejsce inna Shoa (…) Kurnik nie uznaje masowych mordów dokonanych przez Turków w latach 1915–1922. Żadne dokumenty nie potrafią nakłonić historyków kurnika do potwierdzenia, ze zagłada Żydów była powtórką z historii, bo hitlerowskich oprawców wyprzedzili Turcy, którzy mordowali Ormian ogarnięci nienawiścią i ksenofobią. Kurnik nie chce słyszeć, że faszyści niemieccy poza Żydami mordowali także Cyganów (słyszał ktoś o cygańskiej Shoa?) albo, że w Auschwitzu ginęli także Polacy i Rosjanie. (…) Guntram Lewi rozprawia się z podobnymi teoriami i na deser dorzuca zaprzeczenie, jakoby swoją Shoa mieli także Indianie, wycięci w pień w Ameryce Północnej. Shoa była i pozostała jedynie żydowska. Innej nie było, i nie ma. Nie wierzycie? Spytajcie w Yad Vashem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:19, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Przedsiębiorstwo Holocaust]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1460 znaków: ''(…) Łaska odszkodowań osobistych za prześladowania, za śmierć najbliższych i utratę majątku nie objęła bowiem Żydów przybyłych do Izraela pod koniec lat 60. z krajów komunistycznych, które wspaniałomyślnie zrezygnowały z niemieckich odszkodowań za zbrodnie hitlerowskie. A władcy kurnika ani myślą dzielić się łupem z przybyłymi – chociaż niepomiernie wzbogacają się dzięki krzywdom poniesionym przez nowych obywateli, mających w biografii getta i obozy zagłady. W tym cynicznym odcięciu pozostałych przy życiu Żydów od cycka odszkodowań można doszukać się kary, nałożonej w kurniku na żydowski element napływowy z Europy Wschodniej. Przybysze mają zapłacić skazeniem na własną zaradność bądź nędzę za bezczelne wypominanie tropikalnym Żydom, że w czasie holokaustowania europejskich Żydów ówczesne 600-tysięczne skupisko żydowskie w Palestynie grało w piłkę kopaną, opalało się na plaży, oglądało tańce i przyśpiewki w kabaretach. Zresztą tutejsi Żydzi syjonistyczni już dawno wykreśliliby z pamięci narodowej zagładę swoich europejskich pociotków, gdyby nie bezsporne pożytki płynące z Holokaustu. Jeszcze przez kilka pokoleń niemieckie mordercze zwyrodnienie okazane wobec Żydów w pierwszej połowie lat 40. ubiegłego wieku będzie nadal gwarantowało rządom tropikalnego kurnika kasowanie odszkodowań płynących z Helmutowa, tudzież usprawiedliwiało poczynania kolonizatorskie i militarne Izraela, tłumaczone szeroką troską, by się Holokaust nie powtórzył. (…)'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:19, 16 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kazirodztwo]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1544 znaków: ''6 Nikt z was nie będzie się zbliżał do ciała swojego krewnego, aby odsłonić jego nagość. Ja jestem Pan!<br />7 Nie będziesz odsłaniać nagości swojego ojca lub nagości swojej matki. Jest ona twoją matką – nie będziesz odsłaniać jej nagości.<br />8 Nie będziesz odsłaniać nagości swojej macochy, bo to jest nagość twojego ojca.<br />9 Nie będziesz odsłaniać nagości swojej siostry, córki twojego ojca lub córki twojej matki, bez względu na to, czy urodziła się w domu, czy na zewnątrz.<br />10 Nie będziesz odsłaniać nagości córki twojego syna lub córki twojej córki, bo są one twoją nagością.<br />11 Nie będziesz odsłaniać nagości córki żony twojego ojca, bo jest ona dzieckiem twojego ojca, jest twoją siostrą.<br />12 Nie będziesz odsłaniać nagości siostry swojego ojca, bo ona jest krewną twojego ojca.<br />13 Nie będziesz odsłaniać nagości siostry swojej matki, bo jest ona krewną twojej matki.<br />14 Nie będziesz odsłaniać nagości brata swojego ojca: nie będziesz się zbliżał do jego żony, bo jest ona twoją ciotką.<br />15 Nie będziesz odsłaniać nagości swojej synowej, bo jest ona żoną twojego syna, nie będziesz odsłaniać jej nagości.<br />16 Nie będziesz odsłaniać nagości swojej bratowej, jest to nagość twojego brata.<br />17 Nie będziesz odsłaniać nagości kobiety i jej córki. Nie będziesz brał córki jej syna ani córki jej córki, aby odsłonić jej nagość, bo są one jej ciałem. Byłaby to rozpusta!<br />18 Nie będziesz brał kobiety razem z jej siostrą, aby odsłonić jej nagość za życia tamtej, byłoby to sposobnością do niezgody.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:34, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kazirodztwo]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1255 znaków: ''11 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z żoną swojego ojca, odsłania nagość ojca: będą ukarani śmiercią oboje, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.<br />12 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z synową, będzie razem z nią ukarany śmiercią: popełnili sromotę, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.<br />13 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.<br />14 Jeżeli kto bierze za żonę kobietę i jej matkę, dopuszcza się rozpusty: on i ona będą spaleni w ogniu, aby nie było rozpusty wśród was. (...)<br />17 Jeżeli kto weźmie swoją siostrę, córkę swojego ojca albo swojej matki i będzie oglądał jej nagość, a ona będzie oglądać jego nagość, jest to czyn haniebny, oboje będą zgładzeni w obecności synów ich ludu. Ten, kto odsłonił nagość swojej siostry, zaciągnie winę.(...)<br />19 Nie będziesz odsłaniał nagości siostry swojej matki albo siostry swojego ojca, to byłoby to samo, co obnażyć własne ciało. Oni poniosą za to winę.<br />20 Ktokolwiek obcuje ze swoją ciotką, odsłania nagość swojego wuja. Poniosą oni swój grzech – umrą bezdzietnie.<br />21 Ktokolwiek bierze żonę swojego brata, popełnia kazirodztwo. Odsłonił nagość swojego brata – będą bezdzietni.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:34, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kazirodztwo]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1703 znaków: ''1 Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i to o takiej rozpuście, jaka się nie zdarza nawet wśród pogan; mianowicie, że ktoś żyje z żoną swego ojca.<br />2 A wy unieśliście się pychą, zamiast z ubolewaniem żądać, by usunięto spośród was tego, który się dopuścił wspomnianego czynu.<br />3 Ja zaś nieobecny wprawdzie ciałem, ale obecny duchem, już potępiłem, tak jakby był wśród was, sprawcę owego przestępstwa.<br />4 Przeto wy, zebrawszy się razem w imię Pana naszego Jezusa, w łączności z duchem moim i z mocą Pana naszego Jezusa,<br />5 wydajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, lecz ku ratunkowi jego ducha w dzień Pana Jezusa.<br />6 Wcale nie macie się czym chlubić! Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza?<br />7 Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha.<br />8 Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu, kwasu złości i przewrotności, lecz – przaśnego chleba czystości i prawdy.<br />9 Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami.<br />10 Nie chodzi o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców; musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat.<br />11 Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku.<br />12 Jakże bowiem mogę sądzić tych, którzy są na zewnątrz? Czyż i wy nie sądzicie tych, którzy są wewnątrz?<br />13 Tych, którzy są na zewnątrz, osądzi Bóg. Usuńcie złego spośród was samych.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:34, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Paweł Jasienica]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1319 znaków: ''Jego prawdziwe nazwisko brzmi inaczej. Nazywa się on Leon Lech Beynar. Co to za osobnik? W lipcu 1948 r. Paweł Jasienica został aresztowany w Krakowie. W toku śledztwa udowodniono mu przynależność do bandy „Łupaszki”, do której wstąpił po zdezerterowaniu z Wojska Polskiego i w której pozostawał do sierpnia 1945 r., pełniąc początkowo funkcję adiutanta, a następnie zastępcy dowódcy bandy. Banda ta grasowała na terenach województwa białostockiego, dokonywała z bronią w ręku napadów na posterunki Milicji Obywatelskiej, na placówki Wojska Polskiego i na ludność cywilną podejrzaną o sympatyzowanie z Polską Partią Robotniczą. W szczególności w śledztwie zebrano dowody wskazujące na to, że Jasienica w kwietniu 1945 r., kierując grupą dokonał napadu na miejscowość Narewkę, podczas którego rozbrojono kilku milicjantów i zrabowano broń z posterunku Milicji Obywatelskiej, zamordowano 4 członków Polskiej Partii Robotniczej i obrabowano spółdzielnię. (...) W toku śledztwa Jasienica przyznał się, że działał w bandzie „Łupaszki” i że dopuścił się zarzuconych mu zbrodni. W dniu 3 maja 1949 r. śledztwo przeciwko Jasienicy zostało umorzone z powodów, które są mu znane. Został on zwolniony z więzienia. Należy dodać, że „Łupaszko” i wielu członków jego bandy zostało aresztowanych i skazanych przez sąd na karę śmierci.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:54, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Pius X]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1304 znaków: ''A żeby przez panowanie wad i żądz doprowadzić do triumfu najgorszej ze wszystkich niewoli i doprowadzić ludzi do zguby – „bo grzech czyni narody nędznymi” ( Prz 14,34) – nieustannie podnosi się wołanie: „Nie chcemy, aby ten człowiek nad nami panował” ( Łuk.. xix. 14). Tak więc zakony religijne, zawsze silna tarcza i ozdoba Kościoła, a także promotorzy najbardziej zbawiennych dzieł nauki i cywilizacji wśród nieucywilizowanych i cywilizowanych ludów, zostały wypędzone z krajów katolickich; tak więc dzieła chrześcijańskiej dobroczynności zostały osłabione i ograniczone, tak dalece, jak to było możliwe, tak więc duchowni religii zostali pogardzani i wyśmiani, a gdziekolwiek było to możliwe, sprowadzeni do bezsilności i bezwładności; drogi do wiedzy i do urzędu nauczycielskiego zostały dla nich zamknięte lub uczynione niezwykle trudnymi, zwłaszcza przez stopniowe usuwanie ich z nauczania i edukacji młodzieży; katolickie przedsięwzięcia użyteczności publicznej zostały udaremnione; wybitni świeccy, którzy otwarcie wyznają swoją wiarę katolicką, zostali obróceni w kpiny, prześladowani, trzymani w tle jako należący do niższej i wyrzutka klasy, aż do nadejścia dnia, który jest przyspieszany przez coraz bardziej niesprawiedliwe prawa, kiedy to zostaną całkowicie wykluczeni ze spraw publicznych.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:14, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Pius X]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1233 znaków: ''Następnie, jeśli Jezus był dobry dla błądzących i grzeszników, to jednak nie respektował ich błędnych przekonań, bez względu na to, jak wydawałyby się szczere. Umiłował wszystkich, aby ich nauczać, nawracać i zbawić. Przywoływał do siebie tych, którzy się smucą i cierpią, aby ich pocieszyć, a nie po to, aby wzbudzać w nich pożądanie utopijnej równości. Wywyższył maluczkich nie w tym celu, aby obudzić w nich poczucie godności niezależnej i buntującej się przeciwko posłuszeństwu. Jego serce było przepełnione wyrozumiałością dla dusz dobrej woli, ale potrafił uzbroić się w święty gniew przeciwko profanatorom Domu Bożego, przeciwko nikczemnikom gorszącym maluczkich, przeciwko władzom, które obarczają lud prawdziwymi brzemionami, nie zrobiwszy nic dla ulżenia jego doli. Był równie gwałtowny, jak łagodny. Beształ, groził i karał, wiedząc i ucząc nas, że bojaźń jest często początkiem mądrości i że niekiedy wypada odciąć jakiś członek, aby uratować całe ciało. W końcu nie obwieścił panowania doskonałej szczęśliwości w przyszłym społeczeństwie, w którym cierpienie zostałoby usunięte. Ale poprzez kazania i przykłady nakreślił drogę możliwego szczęścia na ziemi oraz doskonałej szczęśliwości w niebie – królewską drogę Krzyża.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:14, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Europa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1050 znaków: ''Marzę o Europie młodej, zdolnej by być jeszcze matką: matką, która miałaby życie, ponieważ szanuje życie i daje długie życie. Marzę o Europie, która troszczy się o dziecko, pomaga jak brat ubogiemu i tym, którzy przybywają w poszukiwaniu gościnności, bo nic nie mają i proszą o schronienie. Marzę o Europie, która wysłuchuje i docenia osoby chore i starsze, aby nie sprowadzano ich do bezproduktywnych przedmiotów odrzucenia. Marzą o Europie, gdzie bycie imigrantem nie byłoby przestępstwem, ale zaproszeniem do większego zaangażowania na rzecz godności wszystkich istot ludzkich. Marzę o Europie, gdzie ludzie młodzi oddychaliby czystym powietrzem uczciwości, kochali piękno kultury i prostego życia, nie zanieczyszczonego przez niekończące się potrzeby konsumpcjonizmu; gdzie zawarcie małżeństwa i posiadanie dzieci jest wielką odpowiedzialnością i radością, a nie problemem spowodowanym brakiem dostatecznie stabilnej pracy. (…) Marzę o Europie, o której nie można powiedzieć, że jej zaangażowanie na rzecz praw człowieka było jej ostatnią utopią.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:23, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kazimierz Wierzyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1005 znaków: ''Przelicz jeszcze i dodaj czterdzieści i cztery <br/ >Sposoby wybawienia od wszelkiego licha,<br/ >By wolność jak tabakę zażyć z tabakiery,<br/ >Potem zdrowo i głośno na wszystko się kicha,<br/ >I ten rachunek w prawdę sumuj oczywistą,<br/ >Niech Ci do romantycznej znów uderzy głowy,<br/ >To jest Twój sen upiorny, Wielki Realisto:<br/ >Państwo w kamieniach młyńskich, naród niegotowy.<br/ ><br/ >Buduj teraz, wydźwignij nas dumnie na cokół,<br/ >Wielki pomnik śród świata, nad dziejów przesmykiem<br/ >Wyjdź pierwszy na piedestał i rozgłoś naokół<br/ >Tę wielkość wymuszoną batem albo krzykiem,<br/ >Święć przeminienie tłuszczy i chrzcij nowe czasy<br/ >Z kropielnicy, co wyschła i krwią już nie chlusta,<br/ >Starym herbem sarmackim w popuszczane pasy<br/ >Zatkaj gęby krzyczące i zgłodniałe usta – <br/ >I komu teraz jeszcze otuchy za mało<br/ >A przeszłość jesionowa praojców nie śliczna,<br/ >Niech stanie pod cokołem i porwany chwałą<br/ >Tworzy wolność.<br/ ><br/ >Masz rację. Jakże jest tragiczna!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:50, 17 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Buddyzm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1107 znaków: ''„Oświecenie”, jakiego doznał Budda, sprowadza się do przeświadczenia, że świat jest zły. Jest on też źródłem zła i cierpienia dla człowieka. Ażeby wyzwolić się od z tego zła, trzeba wyzwolić się od świata. Trzeba zerwać te więzy, jakie łączą nas z zewnętrzną rzeczywistością – więzy istniejące w naszej ludzkiej konstytucji, w naszej psychice i somatyce. Im bardziej uwalniamy się od tych więzów, im bardziej wszystko, co światowe, staje się nam obojętne, tym bardziej wyzwalamy się od cierpienia, czyli od zła, które pochodzi ze świata.<br />Czy w ten sposób przybliżamy się do Boga? W „oświeceniu” przekazanym przez Buddę nie ma o tym mowy. Buddyzm jest w znacznej mierze systemem „ateistycznym”. Nie wyzwalamy się od zła poprzez dobro, które pochodzi od Boga, wyzwalamy się tylko poprzez zerwanie ze światem, który jest zły. Pełnia tego zerwania, to nie zjednoczenie z Bogiem, ale tak zwana nirwana, czyli wejście w stan doskonałej obojętności względem świata. Zbawić się, to znaczy przede wszystkim uwolnić się od zła, zobojętnieć na świat, który jest źródłem zła. Na tym cały proces duchowy się kończy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:57, 18 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Lesław Maleszka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1153 znaków: ''Mam tylko jedno życzenie. Chciałbym, by moje akta osobowe gromadzone przez SB były pierwszymi – i ostatnimi, które zostaną publicznie otwarte. Policja polityczna w komunistycznym państwie złamała kręgosłupy moralne wielu osób. Szantażem, strachem, prowokacją, biciem. Nie z każdym udało się to zrobić tak łatwo jak ze mną, ale skutki musiały być równie opłakane. Przez ostatnie 12 lat każdy z tych ludzi starał się zapomnieć o przeżytym dramacie. O tym, że czynił zło swoim najbliższym – sam żyjąc w poczuciu, iż padł ofiarą gwałtu. Dziś każda z tych osób czeka na sądny dzień – gdy otwarcie kartoteki rozbije krąg jej znajomych, czasem rodzinę, uczyni z niej banitę. Rozumiem, że aparat administracyjny państwa powinien wiedzieć, jaka jest przeszłość urzędnika na wysokim szczeblu, któremu powierza się informacje szczególnej wagi. Jakie jednak będą korzyści z tych paru pręgierzy hańby, w imię których jesteśmy gotowi dewastować różne więzi społeczne?<br />Wszystkich, którym wyrządziłem krzywdę – także tych, którzy po przeczytaniu tego tekstu nigdy już nie wyciągną do mnie ręki – gorąco przepraszam. W tej chwili nie jestem w stanie zrobić więcej”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:48, 18 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Lesław Maleszka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1702 znaków: ''Ujawniony niedawno fakt wieloletniej współpracy naszego kolegi, redaktora i publicysty Leszka Maleszki z peerelowską Służbą Bezpieczeństwa był ciosem dla całego zespołu i środowiska „Gazety Wyborczej”. (…)<br />Przez 25 lat nikomu nigdy nie powiedział, co robił. I żył z tym przez 25 lat. Jest to świadectwo człowieka złamanego i zakłamanego, ze wszystkimi straszliwymi tego konsekwencjami. I, niestety, jest to świadectwo wymuszone – gdyby fakt współpracy z SB nie wyszedł na jaw, Leszek Maleszka prawdopodobnie sam by się nie przyznał. Pogrzebałby w sobie tę prawdę. (…)<br />Zawsze uważaliśmy i nadal uważamy, że w wolnej Polsce więcej złego niż dobrego przynosi sądzenie i skazywanie takich ludzi, publiczne roztrząsanie jako dowodów w ich sprawie raportów, zeznań, SB-ckich fałszerstw – świadectw ludzkiej słabości, strachu i upodlenia. O tym wszystkim pamiętamy i będziemy pamiętać; o tym trzeba wiedzieć, to także budzi moralne obrzydzenie.<br />Nikt ze środowiska „Gazety” nie znał prawdziwej przeszłości Leszka Maleszki. Znaliśmy kogo innego. Dzisiaj musimy się zmierzyć z faktem, że przez wiele lat cieszył się w zespole autorytetem znakomitego redaktora i autora, ogłaszał na naszych łamach teksty, do których publikowania – dzisiaj już to wiemy – nie miał tytułu moralnego. Leszek Maleszka stracił w naszych oczach wiarygodność i szacunek. Jego nazwisko musi na długie lata zniknąć z łam „Gazety”, bo to nazwisko wprowadzało nas i Czytelników w błąd.<br />Czy można się podnieść z moralnego upadku? Czy człowiek może wrócić z tak dalekiej podróży? Czy możemy i powinniśmy mu w tym pomóc?<br />Nie wiemy. Ale byłoby okrutną pychą z naszej strony wykluczyć pozytywne odpowiedzi na te pytania.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:48, 18 lut 2026 (CET) * Na stronie [[Kłamczucha]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1137 znaków: ''– Dlaczego Ziemia musi być magnesem? – spytała nagle Romcia (…).<br />– Pijcie no mleko! – wykręciła się od odpowiedzi Aniela. (…)<br />– Ha, znowu nie wie.<br />– Człowieku! – powiedziała Romcia. – Oni nic nie wiedzą.<br />– Niby tacy mądrzy – dorzucił Tomcio nie za głośno. Zaśmiali się oboje dość ponuro.<br />– Strasznie przemądrzałe z was dzieci. Uczyłam się tego w szkole, kiedy wy jeszcze pełzaliście po podłodze – oświadczyła Aniela.<br />To ich wzięło. Goście mamy i taty na ogół odzywali się do nich uprzejmiej, jeśli nie wręcz słodko. Dwie pary oczu łysnęły pytająco przy kolejnym pytaniu Romci.<br />– Naprawdę wiesz o tym, że gdyby nie magnes, tobyśmy pospadali?<br />– Jasne – mruknęła Aniela i dodała tonem zachęty: – Pij, chłopcze, mleko. Mleko ma dużo magnezu.<br />Informacja podziałała na Mamerciątka z siłą pioruna. Zmartwieli wprost na swoich krzesełkach.<br />– Naprawdę?!<br />– Jasne.<br />Tomcio z przerażeniem odsunął swój kubek.<br />– Znów to samo – powiedział do siostry, – Ukrywają przed nami.<br />– Magnezu! – powtórzyła Romcia z nabożną zgrozą.<br />– Może zawiera coś jeszcze. Wiedziałem tylko o wapniu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:01, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kłamczucha]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1575 znaków: ''– Dorota ma palto – dyktowała ciotka Lila (…). Napisałeś?<br />Tomcio wydał dźwięk potakujący i podrapał się długopisem po policzku, znacząc przy tym niebieską krechę na jego różowej okrągłości.<br />– Pokaż – ciotka Lila podeszła do stołu. Ujrzała nierówne kulfony formujące się w zdanie: „Dorota ma jelito”. – Tomasz! Jakie znów jelito?!<br />– Grube – mruknął syn chirurga.<br />– Dlaczego nie piszesz tego, co ci dyktuję?<br />– Bo sama ciocia mówiła, że nieważne, co się pisze, tylko jak.<br />– Bzdury! Nie mogłam mówić czegoś podobnego – obruszyła się starsza pani. – Dorota ma palto, palto, rozumiesz? A wiesz, dlaczego: ma palto, a nie: ma jelito?<br />– Bo idzie jesień – odparł Tomcio ze zniechęceniem. W ciągu dwóch miesięcy nauki szkolnej przekonał się, że ilekroć go pytano o przyczynę jakiegoś zjawiska, zawsze miała ona związek z nadejściem jesieni. Tym razem jednak nie trafił.<br />– Co ma jesień do tego? – zdziwiła się ciotka Lila. – Dorota dlatego ma palto, żebyś ty się nauczył pisać. Proszę: Dorota ma palto. To palto Inki.<br />– Ja nie rozumiem – zirytował się Tomcio. – Wspólne mają czy co?<br />– Ty nie filozofuj, ty pisz. Nieważne, co się pisze, ważne jak.<br />– A widzi ciocia.<br />– Tomasz, ja z tobą oszaleję! – ciotka Lila została przyłapana na gorącym uczynku i to ją zirytowało. – Powtarzam, nie zadawaj głupich pytań, tylko pisz: Dorota ma jelito.<br />– Palto ma…<br />– Znów przekręcasz! Milcz! I pisz! Dorota ma jelito. To jelito Inki. Napisałeś? Czego się śmiejesz?<br />– Hi, hi, ciociu, a jak się pisze: „syjamskie” czy „sjamskie”?'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:01, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Szósta klepka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1308 znaków: ''Wejścia Cesi prawie nie zauważono.<br />– …i moje najlepsze, angielskie kalki! – ojciec Cesi kończył właśnie akt oskarżenia. – Co ty sobie właściwie myślałeś, Bobek?<br />– Myślałem sobie właściwie, że fajnie się palą – odpowiedział chłopczyk prawdomównie.<br />– Ale dlaczego właśnie kalki?<br />– Sam je palisz – wytknął Bobcio wujowi.<br />– Ale zużyte! Rozumiesz?<br />– Rozumiem – zgodził się Bobcio wpijając w wuja wierne i uczciwe spojrzenie.<br />– A firanki, firanki, panie tego?! – wtrącił ochryple dziadek. – Od firanek zazwyczaj zaczyna się…<br />– Pożar! – krzyknął Bobcio, który był dzieckiem mądrym i domyślnym.<br />Dziadek irytował się, kiedy mu przerywano lub, co gorsza, pozbawiano jego wypowiedzi puenty.<br />– Cicho bądź, smarkaczu! Czegoś to taki wesoły, hę?<br />– Bobeczku – wtrąciła mama Żakowa swoim ciepłym altem. – Czy ty się wcale nie boisz?<br />– A czego?<br />– Kary. Za ten pożar.<br />Bobcio zastanowił się głęboko, starając się wniknąć w samego siebie.<br />– Nie za bardzo – wyznał wreszcie.<br />– On sobie z nas bimba! – warknął dziadek.<br />– Hi, hi! – wyrwało się Bobciowi.<br />Cesia usiadła ze znużeniem przy wielkim stole.<br />– A co się właściwie stało?<br />– Bobcio usiłował w nocy podpalić dom – rąbnął ojciec.<br />– Aha – mruknęła Celestyna bez zdziwienia.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:11, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kwiat kalafiora]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1579 znaków: ''– Halo!!! – krzyknęła do słuchawki.<br />– To ja… – powiedział przy jej uchu zamazany basik Nutrii.<br />– Co się dzieje?<br />– Gabuniu, ale nie denerwuj się, dobrze?<br />– Już się zdenerwowałam! Mów!<br />– Tata znalazł świnkę.<br />– Kogo?!<br />– Świnkę, Gabuniu.<br />– Słuchaj no, ty bąku obrzydły, czy po to tu dzwonisz i straszysz mnie, żeby mi opowiedzieć jakieś bzdury o świnkach? (…) a dlaczego ty jeszcze nie śpisz?<br />– No, przecież ci mówiłem. Mamy świnkę.<br />– Kochanie, miejcie sobie nawet trzy świnki, fermę drobiu i dwie krowy, miejcie sobie nawet wielbłąda, ale spać trzeba o normalnej porze. No, to pa. Śpij dobrze, a ja wrócę późno. (…)<br />– To tatuś znalazł tę świnkę, wiesz? (…) Bolało mnie przy uszach. Tatuś dotknął i znalazł tam dwie kulki.<br />– Nu… Nu… Nutria… Co ty… mówisz? – Gabrysi nagle zmiękły kolana. – Świnka? (…)<br />– Przecież mówiłem. Świnka.<br />– Świnka – jęczała Gabrysia, z przerażeniem przerzucając w myśli wszystkie swoje mizerne wiadomości na temat chorób zakaźnych. – „Lotny wirus” – dotarło do niej i zadrżała. – A jak tam Pulpa?!<br />– (…) Pulpa też ma świnkę. Tylko w innym miejscu (…). Tata powiedział, że wlazło jej w inne węzły. Pod brodą. (…)<br />– Macie gorączkę?<br />– Tak. Obie tę samą. Trzydzieści osiem i sześć. I bardzo źle widzimy.<br />Trzy ślepe siostry tłukące się po mieszkaniu i obijające się o ściany – obraz ten narzucił się wyobraźni Gabrieli tak natrętnie, że musiała przetrzeć oczy.<br />– I leżymy w łóżkach od bajeczki.<br />– Jak to leżycie! Jak to leżycie! Bachorze! Ty na pewno stoisz boso!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:21, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kwiat kalafiora]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1167 znaków: ''Wieczór był piękny i Janusz Pyziak odprowadził Gabrysię (…) do domu (…). Mimo mroku patrzał jej bezustannie w oczy i powiedział, że przypomina mu kwiat jabłoni, drżący w lekkim, wiosennym wietrze. Na Gabrieli metafora ta wywarła niezwykle silne wrażenie do następnego treningu, kiedy to, zwierzywszy się koleżance z drużyny, usłyszała od niej, że i ona, jakiś miesiąc temu, została przez Pyziaka porównana do kwiatu jabłoni. Skonfrontowana z całą drużyną juniorek metafora Pyziaka okazała się wytartym liczmanem: aż cztery dziewczyny były kwiatem jabłoni dla dzielnego koszykarza, dwie natomiast porównane zostały do muzyki skrzypcowej. Szatnia drużyny żeńskiej rozbrzmiewała tamtego wieczoru huraganowymi wybuchami śmiechu, a nieświadom niczego Pyziak, który zaproponował Gabrieli spacer po parku, został przez nią zbesztany, zawstydzony, skarcony jak dzieciak i odtrącony kategorycznie raz na zawsze. Wyszydzony następnie w sposób solidarny przez całą drużynę juniorek trzy tygodnie nie przychodził na treningi w te dni, kiedy w sali ćwiczyły razem oba zespoły – chłopców i dziewczyn. Po trzech tygodniach wrócił (…), lecz unikał Gabrieli jak diabeł święconej wody.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:21, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Ida sierpniowa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1373 znaków: ''– Chciałbym wiedzieć, jak się nazywasz.<br />– Nazywam się Borejko. Ida.<br />– Ida? Rzadkie imię – stwierdził pan Paszkiet bez zainteresowania.<br />– To z powodu Id Marcowych. Urodziłam się bowiem piętnastego marca, a mój ojciec jest filologiem klasycznym. (…)<br />Ciekaw jestem – powiedział – jak nazwałby cię ojciec, gdybyś przyszła na świat w lutym – poprawił się w fotelu i z lekką kpiną patrzył na swoją damę do towarzystwa.<br />– Kto go wie (…). Moja starsza siostra rodziła się tego samego dnia co Wergiliusz, z tym że oczywiście on się urodził w siedemdziesiątym roku przed naszą erą. Miała zostać nazwana Wergilią; podobno mama się uparła, że to nie jest imię dla chrześcijanki. I samowolnie dała jej imię Gabriela. A kiedy się urodziła moja młodsza siostra…<br />– Sekundę – przerwał zainteresowany pan Paszkiet. – Ile was jest w sumie?<br />– Sióstr?<br />– Tak.<br />– Cztery.<br />– Oho.<br />– Właśnie. No więc moja młodsza siostra… ale czy to pana interesuje?<br />– Wiesz, że nawet tak (…) A więc? Twoja młodsza siostra?…<br />– Tak, miała być Tibullą. Ale ponieważ tatę wysłali w podróż służbową, mama przemyciła Natalię.<br />– Wydaje mi się, że imię Natalia ma też źródłosłów łaciński (…). Rzeczownik „natalis” oznacza dzień urodzin.<br />– A to możliwe, bo tata jakoś mało się złościł po powrocie. No, a nasza najmłodsza siostra jest Patrycją Lidią.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:31, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Opium w rosole]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1178 znaków: ''– To miejsce musi być wolne, wiesz? – wyjaśniła [Gabriela] (…). – Czekamy na kogoś.<br />– Aha, on zaraz przyjdzie, tak? – domyślnie spytała Genowefa (…).<br />– To jest Pyzunią? – chciała wiedzieć Genowefa, zaglądając do wózka.<br />– Tak (…).<br />– A kto jest jej tatusiem? – spytała Genowefa siorbiąc (…).<br />Znów nie utrafiła z pytaniem. (…)<br />– Tatą jest pewien człowiek niegodny tego miana – oświadczyła wreszcie pani Gabriela (…) – Obecnie znajduje się on w Australii (…), bo tam można zarobić dolary na samochód. A tu nie można.<br />– Nic nie rozumiem – oświadczyła Genowefa (…). – To na niego czeka ten talerz? – pytała wytrwale. Znów cisza.<br />– O, nie – powiedziała zajadle pani Gabrysia. – Nie na niego. Janusz Pyziak zresztą i tak tu nie wróci.<br />Siwa pani usadziła dziecko na swoich kolanach i spojrzała na Genowefę błękitnymi oczami, które teraz były całkiem smutne.<br />– Talerz czeka na mojego męża – wyjaśniła równym głosem. – Na ojca tych tu czterech panien.<br />– On też jest na końcu świata? – spytała Genowefa z właściwym sobie taktem.<br />– A, nie. Nie. On jest w Polsce. Jak zawsze – odparła siwa pani tak cicho, że ledwie ją było słychać.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:41, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Opium w rosole]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1569 znaków: ''Jeżeli by kto kiedykolwiek uważał, że jest sam na świecie – to dałby tym niewątpliwy dowód braku wyobraźni.<br />Nikt z nas nie jest sam.<br />Ludzie oddziałują na siebie nawzajem, jakby byli połączeni kręgami tajemniczej energii – a przez każdego z nas przechodzi przynajmniej kilka takich kręgów.<br />Dzięki temu wszystko, co czynimy, każde nasze uzewnętrznione uczucie, a może i myśli – nawet te, którym nie dajemy wyrazu – zyskują nieskończony rezonans.<br />Każdy z nas, nawet nieświadomie, wpływa na innych i staje się ogniwem łańcucha myśli, uczuć, reakcji i wydarzeń mogących zogromnieć wręcz do procesów historycznych.<br />Tak więc nigdy nie wiesz, czy fakt, żeś dziś rano zachował się podle wobec kolegi (…), nie sprawi, iż w południe następnego dnia kto inny dostanie zawału, za tydzień dojdzie do poważnej scysji rodzinnej w miejscowości położonej na drugim krańcu Polski, a po roku jakiś mąż stanu wyda złą decyzję, mogącą zaważyć nawet na losach świata.<br />Bodźce negatywne bowiem wykazują zdumiewającą żywotność, przypominając w tym wirusy gronkowca złocistego. Jednym złym czynem prowokujemy zło w innych ludziach, a ono – raz wyzwolone – mnoży się już bez końca.<br />Całe szczęście, że z dobrem jest tak samo.<br />Dobry czyn, dobre słowo czy myśl powodują pozytywną reakcję w coraz to nowych osobach i mogą przenosić swój ładunek dalej i dalej – rosnąć w postępie geometrycznym i pomnażać zasób Dobra we Wszechświecie.<br />Wystarczy to sobie uprzytomnić, by poczuć ciężar tej odpowiedzialności.<br />Bo przecież naprawdę nikt z nas nie jest sam.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:41, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Noelka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1392 znaków: ''– O siódmej będzie tu Marek z rodziną – powiedziała histerycznie Ida. – Zróbcie coś (…), żebyście choć przez dwie godziny wyglądali na ludzi normalnych. Dlaczego u innych ludzi zawsze wszystko gra i ojciec rodziny nigdy nie leży w Wigilię na podłodze owinięty brudnymi szmatami?! (…)<br />– Skąd wiesz? – spytał nagle ojciec (…). – Może leży.<br />– Kto?… – zdziwiła się Ida.<br />– Ten ojciec – odparł ojciec.<br />– Jaki?!<br />– Ten owinięty brudnymi szmatami. U tych innych ludzi.<br />– Tato! – krzyknęła Ida. – Są chwile, kiedy ja cię nie pojmuję.<br />– Zdarza się – rzekł ojciec. – Bywa. To właśnie w takich chwilach dzieci postanawiają opuścić dom i rodziców i zakładają własne rodziny. Niby normalne. Jednakże pewną melancholią napawa mnie fakt, że osoba, której osobiście zmieniałem pieluchy, odchodzi ode mnie właśnie wtedy, gdy złamałem kręgosłup.<br />– Nie złamałeś, tato, kręgosłupa (…). I nie wiem, co mają pieluchy do kręgosłupa. W ogóle, jeśli ja się znam na medycynie…<br />– Ja nie wiem, czy ty się znasz (…). Nie jestem tego taki pewien. W tym sęk.<br />– Znam się! (…)<br />– Ida, proszę się nie drzeć – zwrócił jej uwagę ojciec. – O cóż ci chodzi doprawdy. To ty użyłaś słowa JEŚLI, nie ja.<br />– Dobrze więc, otóż jeśli ja się znam na medycynie…<br />– A widzisz? – przyłapał ją triumfalnie ojciec. – „Jeśli”! „Jeśli”!<br />– … to ty masz zwichnięcie kości ogonowej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:01, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Dziecko piątku]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1118 znaków: ''– Postanowiliśmy, że pobierzemy się jeszcze tego lata – oświadczył nagle Baltona (…). – Ja wiem, że ojciec Patrycji jest przeciwny pośpiechowi, ale czekaliśmy już tak długo… (…) Przecież Patrycja tak pięknie zaliczyła pierwszy rok (…)! Chyba już to widać, że miłość nie musi przeszkadzać w zdobyciu wykształcenia (…).<br />– Bardzo, bardzo się cieszę – powiedziała Gabrysia, obserwując z pewnym przestrachem całe obłoczki jasnych plam, które zaczęły jej przesłaniać rzeczywistość. – Być może zaraz zemdleję – uprzedziła rzeczowo.<br />– E, nie przesadzaj – pocieszyła ją Pulpa. – Więc ustaliliśmy, że po ślubie zamieszkamy – na razie – na zapleczu kwiaciarni, a potem kupimy sobie jakąś miłą kawalerkę…<br />– Wolałabym usiąść – stwierdziła Gabriela i spróbowała dostać się na wiklinowy fotel, przebywając chwiejną, daleką przestrzeń pomiędzy drzwiami a środkiem pokoju. Podłoga uginała się wyraźnie pod jej stopami, jakby była z jakiejś elastycznej, obrzydliwej błony. Gabrysię chwyciły nudności.<br />– O rany! – zerwał się Baltona. – Ona naprawdę!…<br />– Myślę – wyszeptała Gabrysia – że naprawdę.<br />I zemdlała.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:21, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Dziecko piątku]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1049 znaków: ''– Zemdlałam po raz pierwszy w życiu! – mruknęła z niezadowoleniem. – Przy tamtych nie mdlałam.<br />Grzegorz nagle odsunął się, by spojrzeć jej w twarz.<br />– Co mówisz?<br />Niespodziewanie Gabrysia zaczęła się śmiać – najpierw cicho, potem coraz głośniej, bo od śmiechu zawsze przybywało jej sił.<br />– Oj, Grzesiu… – śmiała się. – Ojej… – i pocałowała go w to mądre czoło. – Ja ci to chciałam inaczej oznajmić, wiesz? Przy świecach. Ale mnie zawsze wszystko wychodzi tak beznadziejnie prozaicznie… – wybuchnęła śmiechem na nowo, a Grzegorz objął jej twarz obiema dłońmi i też się zaśmiał, patrząc jej w oczy.<br />– Gabrysiu, ale co oznajmić, co oznajmić? – spytał, wciąż się śmiejąc.<br />Gabriela objęła go za szyję, znów pocałowała.<br />– Że będziemy mieli DZIECKO!!! – wymamrotała mu w policzek i wcale nie musiała patrzeć na jego twarz, żeby wiedzieć, jak bardzo się ucieszył: ramiona wokół niej zacisnęły się mocno i ostrożnie zarazem, a ciepły oddech, łaskoczący ją w ucho, przyspieszył: Grzegorz śmiał się – cicho, długo i szczęśliwie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:21, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Nutria i Nerwus]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1279 znaków: ''Trudno wyraźnie zaistnieć w rodzinie, gdy jest się trzecią pośród czterech córek. W rodzinie Borejków, po okresie tłocznego i hałaśliwego dzieciństwa, nastał okres, kiedy najważniejsza zaczęła być pierworodna Gabrysia – jej pierwsze przeżycia sercowe (Pyziak), jej nieudane małżeństwo (Pyziak), jej dzieci, wreszcie małżeństwo drugie, tym razem udane (Grzegorz). Ale niemal równolegle na pierwszy plan wepchnęła się Ida, buntując się widowiskowo, uciekając rodzinie z wakacji, wyczyniając najprzeróżniejsze dziwactwa. Ledwie dorosła i ustatkowała się – już uwagę rodziny pochłonęła najmłodsza Patrycja, wdając się w piorunujący romans z Florianem i oblewając pokazowo maturę. Co do Natalii – właściwie nie miała powodów do buntu. Bardzo lubiła swoją rodzinę i swój dom i – choć nie poświęcano jej tu tyle uwagi, co innym córkom – czuła się dobrze i bezpiecznie. Być może właśnie dlatego, że pozostawała w cieniu. Były, owszem, chwile, kiedy część uwagi rodziców koncentrowała się na niej; ale zjawisko to miało na ogół miejsce z okazji totalnych klęsk naukowych, toteż Natalia wolała, by go raczej nie było wcale. A ponieważ maturę zdała z wyróżnieniem, zaś na pierwszym roku polonistyki szło jej świetnie – trzy bardziej dynamiczne siostry znów się znalazły na pierwszym planie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:31, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Nutria i Nerwus]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1083 znaków: ''Zapatrzyła się [Gabriela] na swojego synka. Jaki cichy. Jak mu dobrze. Co też go czeka w przyszłości? – żeby tak można to odgadnąć. Czym będzie to, co go wytrąci z poczucia bezpieczeństwa? Co mu złego uczyni ten świat – bo przecież coś takiego zdarzyć się musi. Kiedy? Oby jak najpóźniej, jak najpóźniej. Co to będzie? Kto pierwszy go zawiedzie, skrzywdzi, poniży czy ośmieszy? Czy ktoś go pośle na wojnę?<br />Boże, oszczędź go – pomyślała z przerażeniem Gabrysia i, jak to ona, natychmiast dodała w myślach: Och, przepraszam. Przepraszam. Przecież wiem, że wszystkie inne matki proszą o to samo. I zawsze prosiły.<br />Zakryła oczy dłonią.<br />Żeby tylko nie wojna.<br />Żeby nikogo nie musiał zabijać.<br />Żeby nie skrzywdził nikogo.<br />Żeby zdołał odnaleźć w sobie dobrą wolę.<br />Będzie na pewno – na pewno! – mądry, uzdolniony i odważny. Będzie. (Ona już to widziała, w jego oczach, w uśmiechu, w kształcie czoła).<br />Więc żeby miał przy tym dobrą wolę. Żeby jego mądrość i jego zdolności też były dobre. Żeby nie posłużyły niczemu złemu.<br />Ze smutku bolało ją serce.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:31, 11 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Witwicki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1060 znaków: ''Jamesa studiuję teraz. Przeczytałem ''Pragmatyzm'', ''Nałóg'' i ''Pogadanki psychologiczne dla nauczycieli''. On jest ciągle popularny i ciągle żartuje, a mętny przy tym wszystkim jak rzadko. Nie mogę powiedzieć, żeby przy bliższym poznaniu mój szacunek do niego wzrastał. Mam niemiecką polemikę z jego ''Doświadczeniem religijnym'' z mnóstwem cytatów z oryginału, którego brak było w bibliotece uniwersyteckiej. To są naprawdę kpiny czy humbug amerykański. Eksperymentalne badanie Boga za pomocą dawek eteru, alkoholu i gazu rozweselającego podawanych pobożnym Amerykanom. Treść snów to równie dobry materiał empiryczny, brak jakichkolwiek kryteriów odróżniających rzeczywistość od halucynacji, fakt od złudzenia, prawdę od przesądu, z wyjątkiem jedynych i pożytecznych następstw praktycznych. Ciekaw jestem wiedzieć, czy James czytał ''Teaiteta'', bo mi się jego filozofowanie wydaje strasznie lekkie, nie liczące się z trudnościami, które się nasuwały przy tych samych tezach jeszcze Grekom starożytnym. Jego teoria uczuć także to miała. Ogromnie arogancka.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:35, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Witwicki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1015 znaków: ''Platon nie był systematykiem ani człowiekiem zrównoważonym i spokojnym. Treści jego pism nie podobna związać w układ wolny od sprzeczności, porządny, zamknięty. W poszczególnych dialogach nie zawsze łatwo znaleźć temat główny i położyć pod tytułem dopisek, który by mówił, o co właściwie chodzi w danej rozmowie. W toku dialogów, jeśli zważać na styl, na zabarwienie uczuciowe ustępów, na ich siłę sugestywną – nie zawsze łatwo odgadnąć, po której stronie grają sympatie autora, który z danych przeciwników wypowiada to, co autor sam uważa za słuszne, a który zajmuje stanowisko autorowi obce i antypatyczne. Akcenty wiary i uczucia padają często po obu stronach, które prowadzą w dialogu walkę. To wygląda na ślad walk wewnętrznych w duszy samego autora. To tylko widać zawsze, że ten człowiek nie pisał nigdy na zimno, że jego myśli mają gorący, żywy podkład uczuciowy, że go osobiście mocno obchodziło to, co pisał. Uczucie ponosi go, psuje mu dyspozycję, powoduje dygresje i burzy proporcję w rozmiarze ustępów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:35, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Witwicki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1455 znaków: ''Interesujący był referat psychjatry Dra Stransky'ego z uniwersytetu wiedeńskiego. Mówił o autorytecie i o subordynacji. Stwierdzał, że w każdym człowieku tkwi pewna skłonność do opanowywania drugich i do poddawania się komuś, kto wygląda na mocniejszego. W różnych momentach i okolicznościach te dwie tendencje zostają w różnym stosunku wzajemnym. Ludzie o przeważającej tendencji do poddawania się szukają sobie powag, autorytetów, wymyślają je sobie i wierzą w nie łatwo. (…) Stransky ilustrował wykład tak barwnymi przykładami w humorystycznym tonie i mówił tak żywo a tak ostrożnie zarazem, że dostał huczne oklaski z audytorium. Nikt nie zauważył, że ten człowiek nie wierzy i fakt wiary bardzo po świecku pojmuje – dopiero na drugi dzień przyznawał się Stransky do tego ostrożnie i niby to wstydliwie, aby sobie nie zrazić wierzącego audytorium. (…)<br />Wyszedł wtedy jakiś pastor szwajcarski na stopień i, jakby go sumienie ruszyło, wyznał, że zbyt wiele było słońca na Kongresie – zbyt różowe poglądy, powiada, i zbyt idealna zgoda. Pytał, czemu się nie odezwał nikt z niewierzących. „Gdzież jest ten niewierny, ten trup, którego sekcjonujemy od tygodnia? Niechby i on był przyszedł do głosu.” Wtedy Dr. Stransky z uprzejmym uśmiechem przyznał się, że wczoraj próbował ostrożnie szerzyć zapach trupi – jeżeli go zebranie nie poczuło, to nie jego wina. I tak figiel rozpogodził atmosferę, która nabierała w końcu barw coraz bardziej dramatycznych.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:35, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Witwicki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 2075 znaków: ''(…) wykształcenie matka odebrała tylko elementarne w klasztorze Sakramentek we Lwowie, jej wyobraźnia poetycka, nie wyzyskana i niekształcona, wypowiadała się w wierze w cuda, duchy, zjawy, w zabiegach pobożnych i modlitwach, w żarliwym życiu religijnym jej samej i obu córek, z którymi była w serdecznym porozumieniu. (…) Na choroby w domu pomagała woda z Lourdes i cudowny obrazek Pana Jezusa (…) Nowenny odmawialiśmy wszyscy klęcząc wieczorami przed ołtarzykiem Serca Jezusowego. Wisiał na ścianie pomiędzy łóżkiem matki i siostry, paliła się na nim wieczna oliwna lampka z czerwonego szkła. (…) Nad drzwiami medalik cudowny św. Benedykta chronił od złodziei pokój, w którym i tak trudno było coś ukraść, bo nędza wyglądała z każdego kąta. Św. Antoni Padewski pomagał szukać rzeczy zgubionych, Matka Boska Nieustającej Pomocy ratowała w cięższych i lżejszych chorobach, Niepokalanie Poczęta w małej figurce porcelanowej miała też swój ołtarzyk w pokoju – świeckich obrazków w ogóle nie było na ścianach. Największy obraz na ścianie to było ''Niepokalane Poczęcie'' Papuzińskiego.<br />W zimie chodziliśmy o w pół do siódmej na roraty przed szkołą, do Trzech Króli śpiewaliśmy w domu kolędy, w poście co niedzieli odmawiałem u św. Mikołaja Gorzkie Żale od 4 do 8 po południu, a w piątki wieczorem obchodziłem na klęczkach 14 stacyj Męki Pańskiej. W maju co wieczór zasypiałem podczas Litanii Loretańskiej w kościele Bernardynów lub u św. Mikołaja. (…)<br />Najbardziej świeckie były miesiące letnie. Wtedy już tylko jakieś 4-godzinne nabożeństwo dziękczynne i ekspiacyjne, dni krzyżowe, Boże Ciało, św. Trójca, św. Piotr i Paweł, Matka Boska Zielna lub imieniny siostry najstarszej i własne nakazywały nabożeństwa poza niedzielami. (…)<br />I w lecie jednak dzień, zmrok i część nocy wypełniały myśli i nastroje związane z wiarą religijną. Co dzień rano przed śniadaniem trzeba było głośno mówić na klęczkach przed ołtarzykiem ''Ojcze Nasz'', ''Zdrowaś Mario'', ''Wierzę w Boga'', modlitwę do Anioła Stróża i ''Modlitwę za umarłych'' na końcu. To samo wieczorem przed snem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:35, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Władysław Witwicki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1046 znaków: ''W latach trzydziestych XX wieku powstała w Polsce książka, której żaden wydawca nie odważył się wówczas wydać. Była nią ''Wiara oświeconych'' Władysława Witwickiego. Jej pierwsze wydanie ukazało się w języku francuskim w Paryżu w 1939 roku; w języku polskim wydano ''Wiarę oświeconych'' dopiero po drugiej wojnie światowej. Na podstawie własnych badań eksperymentalnych autor, wybitny psycholog i doskonały popularyzator wiedzy, starał się określić, czym właściwie jest wiara w tamten świat ludzi mających znaczne wykształcenie. Witwicki przeprowadzając ankiety wykrył liczne niekonsekwencje, sprzeczności, irracjonalizmy. Respondenci wahali się w odpowiedziach na pytania, czuli się zakłopotani, nie wiedzieli w końcu, czy wierzą w niektóre dogmaty, czy też nie. Witwicki zastrzegał się, że interesują go jedynie akty wiary, a nie przedmiot. Książka jego stanowiła swego czasu przysłowiowy kij włożony w mrowisko, ponieważ uświadamiała czytającemu, ile niekonsekwencji zawiera stosunek ludzi współczesnych do treści własnych wierzeń i wyobrażeń.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:35, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Federico García Lorca]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1492 znaków: ''I<br />Domokrążny przekupień ogrodów<br />zielnik swój niesie,<br />z księgą zapachu krąży.<br /><br />Nocą przychodzą do jej gałęzi<br />duszyczki starych ptaków.<br /><br />Śpiewają w tym zdławionym lesie,<br />któremu trzeba źródeł płaczu.<br /><br />Jak małe noski dzieci<br /><br/ >splaszczone na matowych szybach,<br />tak kwiaty owej księgi<br />u szyby lat, której nie widać.<br /><br />Oto przekupień ogrodów<br />zagląda z płaczem do księgi<br />i omdlewają nad zielnikiem<br />żywych kolorów przybłędy.<br /><br />II<br />Oto przekupień czasu<br />przynosi zielnik snów.<br /><br />Ja<br />Gdzie zielnik twój, gdzie księga?<br /><br />Przekupień<br />Trzymasz ją w swoich rękach.<br /><br />Ja<br />Mam wolnych dziesięć palców<br /><br />Przekupień<br />Sny w twoich włosach tańczą.<br /><br />Ja<br />Ile minęło już stuleci?<br /><br />Przekupień<br />Godzinę tylko ma mój zielnik.<br /><br />Ja<br />Czy idę w zmierzch, czy do świtania?<br /><br />Przekupień<br />Przeszłość jest nie do zamieszkania.<br /><br />Ja<br />O gorzkie owoców ogrody!<br /><br />Przekupień<br />Gorszy jest zielnik księżycowy.<br /><br />III<br />Przyjaciel przyniósł mi po ciemku<br />w tajemnicy zielnik dźwięków<br /><br />(Pst…Niech będzie cisza! Oto noc z nieba zwisa!)<br /><br />W świetle portu zagubionego<br />wracają echa wszystkich wieków<br /><br />(Pst…Niech cisza wytrwa jeszcze!<br />Oto noc chwieje się na wietrze!)<br /><br />Pst…Dajcie ciszy więcej!<br />Gniew stary palce mi wykręca.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:32, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Murray Rothbard]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1356 znaków: ''Państwo! Jego rząd, jego władcy, jego urzędnicy zawsze byli ponad powszechnym prawem moralnym. „Dokumenty Pentagonu” to tylko jeden z ostatnich przykładów na to, jak powszechnie szanowani ludzie potrafią publicznie kłamać w żywe oczy. Takich przykładów historia dostarcza bez liku. Dlaczego? Powodem jest „racja stanu”. Służba dla państwa usprawiedliwia wszystkie postępki, które są uważane za niemoralne lub niezgodne z prawem wówczas, gdy dopuszcza się ich „prywatna” osoba. Libertarianina można poznać po tym, że z żelazną konsekwencją i bezkompromisowo będzie stosował powszechne prawo moralne do osób pracujących w aparacie państwa. Libertarianie nie znają tu wyjątków. Państwo (a ściślej mówiąc, „członkowie rządu”) przez całe wieki ubierało swoją przestępczą działalność w piękne słowa. Od wieków inicjowało masowe mordy, nazywało je „wojną” i nobilitowało w ten sposób wzajemne wyrzynanie się tysięcy ludzi. Od wieków brało ludzi w niewolę, wcielając ich do sił zbrojnych i nazywając ten proceder „poborem” do zaszczytnej „służby dla kraju”. Od wieków dokonywało rabunku pod groźbą użycia broni, nazywając to „ściąganiem podatków”. Jeśli chcielibyście wiedzieć, jak wygląda państwo i jego postępki w oczach libertarianina, wystarczy, że wyobrazicie sobie państwo jako bandę kryminalistów. Cała libertariańska argumentacja staje się wtedy oczywista.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:13, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Murray Rothbard]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1038 znaków: ''W najszerszej i najdłuższej perspektywie libertarianizm zwycięży ostatecznie, ponieważ on i tylko on jest kompatybilny z naturą ludzką i świata. Tylko wolność może zapewnić człowiekowi dostatek, spełnienie i szczęście. W skrócie, libertarianizm zwycięży, ponieważ jest prawdziwy, ponieważ jest właściwą drogą postępowania dla rodzaju ludzkiego, zaś prawda ostatecznie wyjdzie na światło dzienne (…) Mamy obecnie systematyczną teorię; przychodzimy w pełni uzbrojeni w naszą wiedzę, przygotowani do przekazania naszej wiadomości i zawładnięcia wyobraźnią wszystkich grup społecznych. Wszystkie inne teorie i systemy zawiodły: socjalizm wszędzie znajduje się w odwrocie (…); liberalizm (czyli, w Ameryce, socjaldemokracja – przyp. tłumacza) uwikłał nas w mnóstwo nierozwiązywalnych problemów; konserwatyzm nie ma do zaoferowania nic poza sterylną obroną status quo. Wolność w świecie współczesnym nigdy nie została w pełni sprawdzona; teraz libertarianie proponują spełnić amerykański sen i światowy sen o wolności i dostatku dla wszystkich.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:13, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Murray Rothbard]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1450 znaków: ''Wraz z powstaniem demokracji, utożsamianie państwa i społeczeństwa uległo znacznemu wzmocnieniu tak, że w końcu można powszechnie zauważyć emocje wyrażane w sposób zadający gwałt podstawom rozumu i zdrowego rozsądku, w takich stwierdzeniach jak: „my jesteśmy rządem”. Przydatny kolektywny termin „my” umożliwił rozpostarcie ideologicznego kamuflażu na rzeczywistość życia politycznego. Jeśli to „my jesteśmy rządem”, zatem cokolwiek rząd czyni wobec jednostki nie jest jedynie przeciwieństwem aktu tyranii, ale wręcz „dobrowolnością” ze strony jednostki, której ów akt dotyczy. Jeśli rząd zaciąga ogromny dług publiczny, który musiałby zostać spłacony poprzez opodatkowanie jednej grupy z korzyścią dla drugiej, to ów ciężar rzeczywistości zostaje ukryty poprzez stwierdzenie, iż „sami jesteśmy to sobie dłużni”; jeśli rząd powołuje człowieka do wojska lub zamyka go w więzieniu za odmienne poglądy, to w gruncie rzeczy człowiek ten „sam to sobie robi”, zatem nic niestosownego się nie zdarza. Zgodnie z tym rozumowaniem, żadni Żydzi zamordowani przez rząd nazistów zamordowani nie zostali; musieli zamiast tego „popełnić samobójstwo”, gdyż to oni byli rządem (który został demokratycznie wybrany), zatem wszystko, co rząd wobec nich uczynił, było z ich strony dobrowolne. Roztrząsanie tego twierdzenia nie wydaje się być konieczne, a jak na razie wszechogarniająca większość ludzi trzyma się tego złudnego mniemania w większym lub mniejszym stopniu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:13, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Gazeta Wyborcza]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1045 znaków: ''Pierwszy brukowiec w demokratycznej Polsce powstał w 1989 r. Nie wydał go Springer, lecz Agora. Ten brukowiec, nie zważając na prawdę ani dziennikarskie standardy, niszczył każdego, z kim było mu nie po drodze. Dziennikarze tej gazety nie przyjmowali do wiadomości, że informacja różni się od komentarza, że trzeba wysłuchać głosów obu stron, że przeciwnik ideowy to też człowiek, którego nie można dowolnie obrażać. Jako metodę przyjęto w tej gazecie styl pism brukowych – mobilizowanie emocji, złych emocji. A także poczucia zagrożenia (np. przed faszyzmem i państwem wyznaniowym), obrzydzenia (wobec prawicy), podejrzliwości (wobec niecnych zamiarów inaczej myślących). Przeciwników tu zawsze odrealniano, fałszowano ich wizerunki, wkładano im w usta tezy, których nigdy nie wypowiedzieli. A kiedy wrogowie „Wyborczej” stawali się już dla jej czytelników tylko oszołomami, faszystami i antysemitami, traktowano ich na łamach jak mięso armatnie. Skrajnie fanatyczny redaktor naczelny sądził, że ma prawo niszczyć każdego, z nim się nie zgadza.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:31, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Zenon Kosidowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1097 znaków: ''Książki moje zalicza się zwykle do kategorii popularnonaukowych. Nie uchybiając tej skądinąd pożytecznej dziedzinie, muszę wyznać, że ambicje moje sięgają dalej. Może ulegam złudzeniu, ale uważam siebie za pisarza, który za tworzywo artystyczne obrał sobie po prostu epopeję zdobyczy naukowych. Pasjonuje mnie odkrycie, ale w większym jeszcze stopniu sam odkrywca jako człowiek, jego trud, jego mozół i dramatyczna przygoda w drodze ku prawdzie, jego sukcesy jakże często osiągane za cenę zdrowia i życia. (…) Jeżeli pisałem o losach starodawnych kultur, to zawsze czyniłem to w poszukiwaniu tej właśnie afirmacji życia, tego cennego wątku ludzkiego postępu, który przewija się poprzez burzliwe czasokresy wojen, okrucieństw i ciemnoty. Szukałem człowieka, który miotając się w pętach pierwotnych instynktów i zabobonów, szedł jednak naprzód ku świtającym horyzontom bytu. Śledzenie jego pełnej udręki wędrówki przez ery, epoki i stulecia – to właśnie temat moich książek. Nie ma bowiem bardziej przejmującej epopei niż pochód rodzaju ludzkiego od jaskiniowca do odkrywcy atomu i tajemnic kosmosu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:09, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Zenon Kosidowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1005 znaków: ''Lud darzył go sympatią, z uciechą gawędził o jego eskapadach miłosnych i z uczuciem satysfakcji rozpływał się nad tym, jak zalazł za skórę nienawistnym Filistynom. W Samsonie znalazło także wyraz wątłe uświadomienie polityczne Izraelitów w epoce sędziów, w epoce anarchii i plemiennych partykularyzmów. Nie jest on przecież wodzem, który podobnie jak inni sędziowie organizuje opór przeciwko ciemięzcom. Jego utarczki z Filistynami mają charakter samotnej partyzantki zagorzalca, który chce się pomścić za doznane lub urojone zniewagi. Pobudką jego czynów jest nie tyle patriotyzm, co chęć załatwienia osobistych porachunków. I dopiero pod koniec opowieści postać jego ulega wyraźnej sublimacji, staje się postacią bohaterską i prawdziwie tragiczną. W tym głęboko przejmującym finale tkwi jakby zapowiedź nadchodzących nowych czasów, kiedy skłócone plemiona izraelskie, pod grozą rosnącego niebezpieczeństwa filistyńskiego, zaczną wreszcie rozumieć konieczność jednoczenia się do wspólnej walki o wolność.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:09, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Zenon Kosidowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1827 znaków: ''Inklinacjami poetyckimi można poniekąd wytłumaczyć sobie owe psychologicznie paradoksalne zjawisko, że Łukasz, chyba najbardziej wykształcony wśród ewangelistów, nagromadził w swoich przekazach o narodzinach dzieciątka Jezus więcej elementów cudowności niż jego poprzednicy. Do pewnego stopnia musimy oczywiście położyć to na karb procesu mitologizacji Jezusa, procesu, który wówczas już posunął się dalej niż za czasów Marka i Mateusza. Ale sam fakt deifikacji nie wyjaśnia nam, dlaczego Łukasz tak bezkrytycznie wciela do swojej ewangelii te rozbrajająco naiwne, przez prostaczków kolportowane pogłoski, owe podawane z ust do ust, typowo ludowe, urocze baśnie, w których dzieją się dziwy nad dziwami. Archanioł Gabriel zwiastuje narodziny Jana Chrzciciela i Jezusa, a potem każe pasterzom iść do Betlejem. Gdy ruszają w drogę „zastępy wojsk niebieskich” głoszą chwałę Boga i wołają: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Na widok ciężarnej Marii w łonie Elżbiety skoczyło z radości dzieciątko; przyszła matka Jana Chrzciciela zawołała wówczas: „Błogosławionaś ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twego”.<br />Gdy przypominamy sobie te czarodziejskie sceny, pełne chwytającej za serce prostoty, radosnych uniesień i światłości niebieskiej, gdy słyszymy hymny Marii i Zachariasza, jak też rozlegające się w przestworzach pienia anielskie – zaczynamy rozumieć Łukasza. Wydaje się bowiem, że nie tylko poetycka wrażliwość na urodę tych ludowych baśni podszepnęła mu myśl, by wcielić je w biografię Jezusa. Wyczuł on może nieomylnym instynktem, ile radości, pokrzepienia i nadziei przyniosą te proste opowieści licznym pokoleniom smutnych i udręczonych ludzi. Dostrzegając ich wagę dla chrześcijaństwa, niejako zalegalizował je swoim autorytetem i nadał im sankcję prawdy historycznej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 11:09, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Solidarność]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1178 znaków: ''Mamy godzinę 21:32. Wtedy, 25 lat temu to był jeszcze czas pozornie spokojny. Trwało pełne emocji posiedzenie Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Działacze w różnych regionach prowadzili ciągłe negocjacje. Pamiętam, że wróciłem wtedy z zajęć na uniwersytecie. Pracowałem tam od wielu już lat. Wydawało się, że jesteśmy na zakręcie, ale nikt nie wiedział, że od tego zakrętu dzielą nas już tylko godziny, że dosłownie dwie i pół godziny później do setek tysięcy mieszkań w naszym kraju zapukają esbecy i milicjanci, że zacznie się olbrzymia akcja internowań, że internowanych zostanie większość działaczy należących do Komisji Krajowej. Że rozpocznie się stan wojenny – wojna między narodem polskim, zorganizowanym w związek „Solidarność”, także w „Solidarność Chłopską”, a komunistyczną władzą. Jeden z największych ruchów narodowych w historii świata, największy w naszej historii. Ruch o pokojowym charakterze, który został przejściowo stłumiony, ale tylko przejściowo, bo walka trwała od ranka 13 grudnia aż do dnia, w którym rozpoczęły się negocjacje mające na celu wyjście z tej sytuacji. Ich rezultatem była Polska niewolna od wad, ale Polska niepodległa i demokratyczna.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:14, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Tomasz Beksiński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1130 znaków: ''To, że w lutym tego roku chciałem się dwa razy utrupić, to było co innego. Pierwszy raz wynikało to z jakiejś wewnętrznej kalkulacji, po prostu czułem, że chyba To mi wypada zrobić. Ale dlaczego? Nie wiem. Nie zrobiłem tego jednak do końca, bo przylazł mój stary, który chyba intuicyjnie wyczuł, że coś takiego mi przyjdzie do głowy. Drugim razem sam zakręciłem gaz w kuchni, puknąłem się w czoło i powiedziałem sobie sam: co ci to da, idioto? Czy to cokolwiek zmieni? Dla mnie skończy mękę, ale... po co się spieszyć? Co jest po drugiej stronie? Może to prawda z tym piekłem, niebem i innymi bzdurami? Poczekamy, zobaczymy. (...) Ja chyba nigdy nie przestanę nienawidzić świata. Ale dlaczego, tego nie wiem. Może psychiatra mi to wyjaśni. To jest zupełnie bez sensu. Nienawidzę ludzi i świata [jak] ci, którzy albo są ułomni, albo biedni, albo w trudnych sytuacjach. Ja nie jestem ani kaleką, ani nie narzekam na brak forsy, jestem na studiach, mam fajnych starych, mieszkanie... więc na co mam narzekać? Skąd ta nienawiść? Przecież nikt mi niczego nie zrobił. Nie wiem, do licha, nie wiem. Wiem tylko, że ten jad we mnie siedzi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:31, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Tomasz Beksiński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1044 znaków: ''Spójrzmy więc wstecz i wspomnijmy to, dla czego warto było żyć. Kruk Edgara Allana Poe. Zamek Karmazynowego Króla. 17 minuta Ech Pink Floyd. James Bond. Nights In White Satin The Moody Blues. Adagio Albinioniego. Kobieta Wąż (The Reptile) w kwietniu 1970 roku – seans w sanockim kinie San, kiedy po raz pierwszy i ostatni bałem się na horrorze. Atom Heart Mother. Andante z Tria Es-dur Schuberta. Tom and Jerry. Coca-cola i ketchup. Rzygający grubas w Sensie życia wg Monthy Pythona. Czas apokalipsy. Drugi koncert Marillion w Gdańsku, gdy Fish śpiewał Lawendy „tylko” dla mnie i Anki. Clint Eastwood i scena z rondlem w westernie Joe Kidd. O fortuna – pierwsza pieśń z Carmina Burana Carla Orffa. Twin Peaks. Wizyta w Domu Kobiety Węża (Oakley Court pod Londynem). Wzruszenie, gdy przyszło mi zapowiedzieć koncert Petera Hammilla w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy 14 października 1995. Miłość w czasach zarazy Marqueza. Lost Highway. Noc i poranek 31 maja 1998…<br />Wszystkie te chwile przepadną w czasie, jak łzy w deszczu. Pora umierać.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:31, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Lublin]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1087 znaków: ''Znacie zapewne Lublin? Któż by go nie znał dzisiaj i komuż na myśl nie przychodzą wdzięczne jego okolice, stare kościoły, malownicze dwie stare bramy, czysty Kapucyński kościółek, smętna fara, ponury Dominikański, niesjnacznie odnowione Jezuickie mury i zamek? Znacie go, jakim jest dziś, spokojnym, czystym, odświeżającym się, jak podtatusiały staruszek, co nową kładzie perukę i wygala siwą brodę, żeby się wydać młodszym; znacie go z nowymi jego gmachami, z pięknym Krakowskim Przedmieściem, z czystymi placami, ogrodami, brukami i szosą. Ale nie stary Lublin trybunalski, nie stary to ów gród rokoszowy i jarmarkowy, sławny swymi piwnicami na Winiarach, norymberskimi sklepami, błotem ulic, wrzawą żołdaków, palestrą z piórem za uchem i szerpentyną u pasa; nie stare to miasto, co się chlubiło kilkudziesięcioma kościołami i wskazywało fundacje Leszka Czarnego, co się chlubiło zamkiem, w którym Długosz ćwiczył Kazimierzowe dzieci, stołem, na którym podpisano Unię, szczerbami w murach, jednymi po ruskich kniaziach, drugimi po Mindowsie, jeszcze innymi po rokoszach Zygmuntowskich.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:03, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Faszyzm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1066 znaków: ''Od kiedy pamiętam, słyszę, że Polacy nie są zdolni do faszyzowania. Obóz patriotyczny kurczowo trzyma się tego argumentu: Polacy tylko bohatersko walczyli z niemieckim faszyzmem, za co zostali ukarani przez komunę, która faszyzmem nazywała każde (jakże przecież słuszne) prawicowe odchylenie. W rezultacie wszelkie podobieństwa między endeckim bojówkarstwem II Rzeczypospolitej a doktryną faszystowską należało uznać za wyłącznie przypadkowe. (...) W istocie (...) w dzisiejszej polityce prawicy (...) trwałym układem domyślnym jest antykomunistyczny opór wobec stalinowskiego terroru, dlatego też cały współczesny świat nadal postrzega ona w zimnowojennym pryzmacie lat 50. Dziś jej coraz jawniej endecka część po cichu sympatyzuje z doktryną tak uparcie kompromitowaną przez komunę – czyli faszyzmem właśnie – sądząc, że w związku z tym nie może być ona tak całkiem zła: w końcu wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem. A jednocześnie korzysta z osłony prawicowej inteligencji, która dobrze przyswoiła sobie argument krytycznej bezużyteczności słowa „faszyzm”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:37, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Bolesław Wieniawa-Długoszowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1127 znaków: ''Ten człowiek musiał zejść z tego świata… dobrowolnie… świadomie… po tym co uczynił… Co uczynił? Zdradził! Zdradził! Zrozum. On, Wieniawa, człowiek najbliższy komendanta, ten jego ukochany, ten <<Bolek>>, jego powiernik, zdradził swego wodza. Porozumiał się, pogodził z największym wrogiem komendanta… Może największym jakiego kiedykolwiek miał Piłsudski… Wieniawa sam to zrozumiał, zrozumiał dobrze… Szkoda, że tak późno… bo musiał zrozumieć, że za to musi zapłacić. tak, zapłacić… zapłacić swym życiem… Wykupić się z tej hańby… (…) przecież Wieniawa grzebie wszystko, zrozum, wszystko… Całą ideologię. Całe nasze nastawienie. Przecież to nie jest pionek… to wysoka figura na naszej szachownicy… Rzecz prosta, Sikorski chwyta w lot tę gratkę… dałby mu dwie ambasady, a nie jedną na Kubie. (…) Był zanadto szlachetnym człowiekiem, by nie zrozumieć, że z taką plamą żyć dalej nie może… że nie będzie mógł spojrzeć w twarz swoim przyjaciołom, którzy mu przez tyle lat bezgranicznie wierzyli… Przecież to on, po Becku, musiał być ostatnim realizatorem ideologii komendanta… Wśród nas nie było już dla niego miejsca. On to rozumiał…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:47, 12 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Gorgany]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1210 znaków: ''Abstrahując od Tatr, jest to najdziksza i najniedostępniejsza część Karpat galicyjskich. Nazwa ich pochodzi od głazów olbrzymiej wielkości, które zalegają ich szczyty, a nierzadko i stoki, a po których droga jest nadzwyczajnie nużąca. Stoki ich porastają dziewicze lasy, pełne wykrotów i powalonych przez wichry próchniejących drzew – a wyżej panoszy się niezwykle gęsta i wysoka kosodrzewina (zwana tu żereblem), przerwana miejscami przez zesypiska głazów, zwane grechotami, od dźwięku jaki wydają przy wchodzeniu na nie.<br />Zachowały się tu też limby i to w ilości o wiele większej niż w Tatrach; pojedyńcze można oglądać już na Jaworniku pod Jaremczem, ale na Parenkich i w okolicach Grofy są ich całe lasy 100 morgowe; letni pałacyk gr. kat. metropolitów w Podlutem jest zbudowany z limbowego drzewa.<br />Szczyty Gorgan, śmiało zarysowane, oddzielone od siebie nizkimi przełęczami i głębokimi dolinami, pod względem piękności i rozmiarów krajobrazu przewyższają o całe niebo łagodne, kopulaste Bieszczady i monotonny wał Czarnohory.<br />Gorgany są najbardziej bezludną grupą Beskidów Galicyi.(...) Połonin mało – ich miejsce zajęła kosodrzewina, więc i bydła niewiele, i szałasów brak prawie kompletny.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:24, 13 mar 2026 (CET) * Na stronie [[S@motność w sieci]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1108 znaków: ''Serce: Ja przeskoczyłam tę wczesną fazę. Racjonalizm jest częściowy, jest (Rozum, sprawdziłeś?) zimny i nieprzytulny. Jak opuszczone igloo. Żyjącemu cały czas w igloo trudno zrozumieć, jak to jest na miękkim dywanie przy kominku w listopadzie, gdy za oknem pada. Przy Jakubie często jest tak jak przy kominku w listopadzie. W pewnym momencie jest ci tak dobrze, że zapominasz, że się zapominasz. U mnie jest jeszcze gorzej. Ja zapominam się wcale nie przez zapomnienie. Poza tym jest mi tak ciepło od tego płomienia, że najchętniej poleciłabym ciału, aby się rozebrało. Od tego można się uzależnić. Zastanawiałam się tyle razy, dlaczego tak jest. l wiesz, Rozum, co? Wyszło mi, że ja dla niego jestem cały czas najważniejsza. Przy nim jestem absolutnie jedyna. Takiego uczucia nie dał mi nikt od bardzo dawna.<br />Rozumek: Nie ma nic bardziej przykrego jak kominek w pustym pokoju nazajutrz. Masz tylko popiół do wyniesienia. Często nie ma już nikogo, aby to zrobił za ciebie. Pomyślałaś, Serce, o tym? W igloo jest zawsze tak samo. Nudno? Zimno? Może, ale nie ma popiołu. Do popiołu potrzebne są płomienie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 18:35, 13 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Jedenaście minut]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1287 znaków: ''Według Platona, u zarania dziejów istniały tylko istoty dwupłciowe, które w niczym nie przypominały dzisiejszych kobiet i mężczyzn. Jedna szyja podtrzymywała jedną głowę o dwóch twarzach, z których każda patrzyła w innym kierunku. Były niczym bracia syjamscy zrośnięci plecami. Miały dwa narządy płciowe, cztery nogi i cztery ręce. Lecz pewnego dnia zazdrośni bogowie zdali sobie sprawę, że czterorękie stworzenie jest zadziwiająco pracowite, że dwie pary oczu nieustannie czuwają i trudno podejść je podstępem, cztery nogi bez większego wysiłku mogą długo stać i daleko zajść. Ale najgorsze było to, że istota obdarzona zarówno męskim, jak i żeńskim narządem płciowym była samowystarczalna w rozmnażaniu. Wtedy Zeus, władca Olimpu, rzekł: „Mam pomysł jak odebrać moc tym śmiertelnikom”. Cisnął piorunem i rozpłatał owe stworzenie na pół. Tak narodzili się kobieta i mężczyzna. Wprawdzie liczba ludności na ziemi się podwoiła, ale jednocześnie ludzie poczuli się słabi i zagubieni. Odtąd musieli przemierzać świat w poszukiwaniu swej utraconej połowy, w poszukiwaniu czułego uścisku, w którym mogliby odnaleźć dawną moc, umiejętność obrony przed podstępem, odporność na zmęczenie i wytrwałość w pracy. I ten uścisk, w którym dwa ciała zlewają się na powrót w jedno, nazywamy dziś seksem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:30, 14 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Slavoj Žižek]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1036 znaków: ''Ostatecznym pokazem siły ze strony rządzącej ideologii jest zezwolenie na ostrą krytykę. W dzisiejszych czasach nie brakuje nam antykapitalizmu. Zalewają nas negatywne doniesienia o potwornościach kapitalizmu: (…) korporacje, które bezlitośnie zatruwają nasze środowisko naturalne, skorumpowanych bankierów otrzymujących niebotyczne uposażenia, chociaż ich upadające banki ratowane są z publicznych pieniędzy, warsztaty produkcyjne, w których dzieci pracują, jak niewolnicy. A jednak jest w tym haczyk: w tych wypowiedziach nie kwestionuje się demokratyczno-liberalnych ram określających pole walki z tymi nadużyciami. Celem (wyraźnie określonym lub wskazanym tylko aluzyjnie) jest zdemokratyzowanie kapitalizmu, rozciągnięcie demokratycznej kontroli poprzez nacisk mediów, interpelacje parlamentarne, ostrzejsze prawo, uczciwe śledztwo policyjne itd. Krytyka nigdy nie dotyczy instytucjonalnych zrębów (burżuazyjnego) demokratycznego państwa. Ład ten pozostaje święty nawet dla najbardziej radykalnych form „etycznego antykapitalizmu”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:52, 14 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Przedsiębiorczość]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1099 znaków: ''Kościół uznaje pozytywną rolę zysku jako wskaźnika dobrego funkcjonowania przedsiębiorstwa: gdy przedsiębiorstwo wytwarza zysk, oznacza to, że czynniki produkcyjne zostały właściwie zastosowane, a odpowiadające im potrzeby ludzkie – zaspokojone. Jednakże zysk nie jest jedynym wskaźnikiem dobrego funkcjonowania przedsiębiorstwa. Może się zdarzyć, że mimo poprawnego rachunku ekonomicznego, ludzie którzy stanowią najcenniejszy majątek przedsiębiorstwa, są poniżani i obraża się ich godność. Jest to nie tylko moralnie niedopuszczalne, lecz na dłuższą metę musi też negatywnie odbić się na gospodarczej skuteczności przedsiębiorstwa. Celem zaś przedsiębiorstwa nie jest po prostu wytwarzanie zysku, ale samo jego istnienie jako wspólnoty ludzi, którzy na różny sposób zdążają do zaspokojenia swych podstawowych potrzeb i stanowią szczególną grupę służącą całemu społeczeństwu. Zysk nie jest jedynym regulatorem życia przedsiębiorstwa; obok niego należy brać pod uwagę czynniki ludzkie i moralne, które z perspektywy dłuższego czasu okazują się przynajmniej równie istotne dla życia przedsiębiorstwa.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:40, 14 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Barack Obama]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1014 znaków: ''Porównałbym go do Roosevelta, który nie był jednak aż tak krytykowany. Pod pewnymi względami ten pierwszy ma trudniejsze zadanie. Roosevelta charakteryzowało bardzo głębokie zrozumienie ideologicznych potrzeb społeczeństwa. Poza tym powszechniejsze było wówczas zaufanie do ekonomicznych i socjalnych reform. W ostatnich trzydziestu latach uległo to zepsuciu, najpierw w wyniku reaganizmu, a potem przez działania administracji Busha. Polityczna dusza Amerykanów została okaleczona i wciąż odczuwamy tego skutki. W opozycji są przecież Rick Perry, Rick Santorum, Michele Bachmann, Sarah Palin czy Ron Paul. Mówiąc szczerze, oburza mnie to, jak Obama jest atakowany przez prawicę, która odwołuje się do jego rasy. Jestem też wściekły ze względu na to, jaką niecierpliwość okazuje lewica. I to praktycznie od początku prezydenckiej kadencji! Pojawiają się głosy, że we wszystkim, co Obama zrobił, nie jest lepszy od Busha. Uważam, że tak go cisnąc, nie zbuduje się prawidłowo funkcjonującego systemu demokratycznego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:07, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Bikiniarze]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1414 znaków: ''Właśnie młodzież jest najżarliwiej „ciuchowa”, skarpetki w kolorowe paski są wśród niej manifestem i uniformem. O takie skarpetki toczą się heroiczne boje z komunistyczną szkołą, z komunistycznymi organizacjami młodzieżowymi, z systemem. Już przed paru laty skarpetki stały się zarzewiem świętej wojny o prawo do własnego smaku, jaką młodzież polska stoczyła z reżymem i którą wygrała. Były to zmagania o sylwetkę znaną na Zachodzie jako ''jitterbug'' albo ''zazou'' – wąziutkie spodnie, spiętrzona fryzura, tzw.plereza, buty na fantastycznie grubej gumie, tzw. słoninie, kolorowe, bardzo widoczne spod krótkich nogawek skarpety, straszliwie wysoki kołnierzyk koszuli. W Warszawie nazywano chłopców tak ustylizowanych „bikiniarzami”, w Krakowie „dżollerami”. „Bikiniarz” pochodził od krawatów, na których wyobrażony był wybuch bomby atomowej na atolu Bikini w 1946 roku. Oczywiście, polski ''jitterbug'' był ubogi i nie umyty, prowincjonalna wersja amerykańskiego pobratymca; był śmieszny swą nieprzystosowalnością ani do prawzoru, ani do własnego otoczenia; szył sobie ekstrawaganckie marynary u pokątnych krawców, zamęczał ich pomysłami, których nie rozumieli; obcinał nożyczkami rogi koszul z domów towarowych. Budził lekką odrazę, nawet u tych, którzy go nie zwalczali, ale i jakiś szacunek za swą nieustępliwość, za swą walkę z arcypotęgą oficjalności, za wyzwanie rzucone szarości i zglajchszaltowanej nędzy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:17, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Jerzy Kryszak]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1514 znaków: ''Ja miałem też lecieć, ale jak ja przeczytałem listę pasażerów tego samolotu… powiedziałem – Danka, zapomnij! Ludzie, ja czytam tak, że leci tak: no ten, to wiadomo – z małżonką Jolantą. On tam schodków nie widzi, ale samolot zobaczył. Następnie leci, następnie leci do Rzymu na pielgrzymkę, leci ten… koszałek z Platformy – marszałek Sejmu Płażyński, następnie leci premier Buzek z małżonką. Ta kobita jakaś nieciekawa! Następnie leci ta z Senatu szefowa… wyleciało mi tera… Jak? (''Zwracając się o pomoc do widowni'') O, właśnie ta laska marszałkowska – święta Genowefa z Torunia. Następnie leci, następnie patrzę, kto leci?! Palcem tak… patrzę następnie leci Marian [Krzaklewski] Ooo… Powiedziałem. Marian – powiedziałem – proszę bardzo! Niech leci w cholerę i nawet nie wraca! Ludzie, i to wszystko, mili… ludzie… w jednym samolocie!!! Ludzie! Wszystko w jednym samolocie! Ja powiedziałem – Danka, przecież to wystarczy… Ja mówię, czy my jesteśmy Zimbabwe, Gibbon czy jakaś inna cholera? Przecież wystarczyłoby, żeby się w tę turbinkę czy tam w tę korbkę szpak wkręcił… (''Gwizd spadającego samolotu''). I Powązki przez miesiąc zapchane, bo kolejka stoi na ulicy. A w kraju chaos: nie ma dwóch marszałków! Ludzie! Nie ma premiera, prezydenta! No szlag cię trafił! Ja powiedziałem – Danka, rozpakuj się. Niech oni jadą, se lecą do Rzymu w diabły! My jedziemy do Warszawy – jakby im się szpak w korbkę wkręcił, to jeszcze rozkład Pałacu pamiętam. Ale szczęśliwie wylądowali – nie mam żalu do nikogo, nie mam żalu…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:18, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Swobodny jeździec]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1129 znaków: '''''Wyatt''': Ma pan ładne gospodarstwo.<br />'''Farmer''': Dużo dzieci. Moja żona jest katoliczką. Kochanie dasz nam jeszcze kawy.<br />'''Wyatt''': Poważnie, ładnie tu. Nie każdy umie się utrzymać z pracy na roli. Być na swoim i robić swoje. Może być pan z siebie dumny.<br /><br />'''Billy''': Skąd jesteś?<br />'''Autostopowicz''': Trudno powiedzieć.<br />'''Billy''': Jak to? Skąd?<br />'''Autostopowicz''': To bardzo długie słowo.<br />'''Billy''': Chcę tylko wiedzieć skąd jesteś.<br />'''Autostopowicz''': Z miasta.<br />'''Billy''': Po prostu z miasta?<br />'''Autostopowicz''': Co za różnica, wszystkie miasta są takie same. Dlatego jestem tutaj.<br />'''Billy''': Dlaczego?<br />'''Autostopowicz''': Bo znalazłem miasto daleko od miasta i właśnie tam chcę być.<br />'''Wyatt''': Znają cię w tym miejscu?<br />'''Autostopowicz''': W tym do którego jedziemy czy w tym gdzie teraz jesteśmy?<br />'''Wyatt''': W tym.<br />'''Billy''': ''[śmieje się głośno]''<br />'''Autostopowicz''': Właśnie na nich siedzisz. Ludzie do których należy to miejsce są tu pogrzebani. Mógłbyś być odrobinę grzeczniejszy... to nie takie trudne.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:28, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Swobodny jeździec]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1130 znaków: '''''George Hanson''': Kiedyś to był wspaniały kraj. Nie wiem co się z nim stało.<br />'''Billy''': Huh. Po prostu wszyscy mają stracha, to się stało człowieku. Hej, nie wynajmą nam pokoju w podrzędnym hotelu ani nawet w motelu. Łapiesz? Myślą, że im poderżniemy gardła czy co. Boją się człowieku.<br />'''George Hanson''': Nie boją się was, tylko tego co sobą przedstawiacie.<br />'''Billy''': Co sobą przedstawiamy? To, że mamy za długie włosy?<br />'''George Hanson''': Oh nie. Przedstawiacie sobą wolność.<br />'''Billy''': A co w tym złego, człowieku? Każdy chce być wolny.<br />'''George Hanson''': O tak, to prawda, każdy chce być wolny, zgoda. Ale mówić o wolności i być wolnym – to dwie zupełnie różne rzeczy. Trudno być wolnym kiedy jest się towarem na rynku. Tylko nie mów im, że nie są wolni bo gotowi cię zabić lub okaleczyć, aby udowodnić, że nie masz racji. O tak, mogą gadać bez końca na temat wolności jednostki, ale kiedy widzą wolną jednostkę, to się jej boją.<br />'''Billy''': Mmmmm, ale jakoś nie uciekają.<br />'''George Hanson''': Nie, robią się niebezpieczni. Nik, nik, nik, nik, nik, nik, nik, nik – Suamp.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:28, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Sathya Sai Baba]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1264 znaków: ''W tym przypadku, o którym chcę panu teraz powiedzieć, asystowało sześciu lub siedmiu księży różnych narodowości. Zadawałem pacjentce pytania po łacinie. Była ona również pytana w języku angielskim, niemieckim, hebrajskim, arabskim i koreańskim. Zawsze odpowiadała na stawiane pytania. Rozumiała te języki, choć sama znała tylko włoski. Była to porządna kobieta, matka czworga dzieci. Popełniała jednak pewne błędy. O jednym z nich chciałbym tu wspomnieć, bo powtarza się on w wielu przypadkach. Była ona związana, nie uczuciowo, bo nie chodzi tu o uczucia, z Sai Babą. Wiele razy była w Indiach, żeby go spotkać. Wiele razy całowała jego stopy i jadła to, co on rozdawał. Sai Baba rozdawał pewien miałki proszek, który rzekomo miał leczyć wszystkie choroby. Pan uwolnił tę kobietę od szatana, ale przez wiele długich lat pluła ona krwią, by uwolnić się od proszków Sai Baby. Sai Baba, pierworodny syn szatana, dobrze mówi o Chrystusie, o Buddzie, o wszystkich, ale sam siebie uważa za Boga (Sai Baba uważa się za większego od Chrystusa, co dla chrześcijanina jest grzechem idolatrii, czyli bałwochwalstwa [przyp. A. P.]). Na ten temat nie chce dyskutować, bo uważa to za niepodważalne. Wszyscy inni to jego prorocy, których on akceptuje, ale mają być jemu poddani.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:43, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kochane kłopoty]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1734 znaków: '''''Lorelai''': Wszystkiego najlepszego. Maleństwo.<br />'''Rory''': Hej.<br />'''Lorelai''': Nie mogę uwierzyć jak szybko rośniesz.<br />'''Rory''': Naprawdę? A wydaje się powoli.<br />'''Lorelai''': Zaufaj mi, jest szybko. Co myślisz o swoim życiu?<br />'''Rory''': Jest całkiem fajne.<br />'''Lorelai''': Jakieś zażalenia?<br />'''Rory''': Chciałabym żeby ta wilgoć zniknęła.<br />'''Lorelai''': W porządku. Popracuję nad tym.<br />'''Rory''': Wyglądam starzej?<br />'''Lorelai''': Och, tak. Chodziłaś do Denny'ego przed 5, dostałaś rabat.<br />'''Rory''': Niezły układ.<br />'''Lorelai''': Wiesz co myślę?<br />'''Rory''': Co?<br />'''Lorelai''': Jesteś super, wspaniałym dzieckiem i najlepszym przyjacielem, którego mogę mieć.<br />'''Rory''': Ja też.<br />'''Lorelai''': I tak trudno uwierzyć w to, że dokładnie o tej porze wiele miesięcy temu leżałam dokładnie w takiej pozycji--<br />'''Rory''': Och, rany. I znowu.<br />'''Lorelai''': Tylko że ja miałam wielki, gruby brzuch i wielkie grube kostki i klęłam jak szewc --<br />'''Rory''': Na zwolnieniu.<br />'''Lorelai''': Na zwolnieniu! Właśnie! I tak leżałam...<br />'''Rory''': W połogu.<br />'''Lorelai''': Niektórzy nazywają to najszczęśliwszym momentem ich życia, a dla mnie to było coś bardziej jak robienie wyrwy w skrzyni z dynamitem.<br />'''Rory''': Ciekawe czy Waltonowie to kiedyś robili.<br />'''Lorelai''': I wrzeszczałam i klęłam i otaczała mnie setka wybitnych lekarzy, chyba właśnie tu użyto kubka z odłamkami lodu, które mi dano.<br />'''Rory''': Nie powinnaś.<br />'''Lorelai''': Ale obrzucanie pielęgniarek na pewno było śmieszne.<br />'''Rory''': Kocham cię mamo.<br />'''Lorelai''': Shh. Dochodzę do momentu, w którym widzi twoją główkę. Więc było tak...'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:31, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Benedykt Chmielowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1033 znaków: ''''Delphinus'', Delphin albo Świnia morska, według Ateneusza i Aristotelesa żółci nie ma, dlatego pełen łagodności. Sami się in suo genere dziwnie lubią. Gdy pod Karyą Miastem jednego złowiono, drugich przybyła gromada bronić towarzysza, aż go wypuszczono nazad w wodę, teste Jonstono. Najbardziej lubi, gdy go kto Szymona woła imieniem; śpiewaniom, świstaniem i muzyką dziwnie się delektuje; co jeno usłyszy na Okręcie, zaraz się w wielkjej innych komitywie zbliża do niego. Żyje ex mente Aristotelesa 120 lat. Jest Zwierz z wodnych i ziemnych naprędszy. Gdy chce zasypiać, po wierzchu Wody pływa, zadrzymawszy, na dno morskie zwolna się spuszcza, tam sobą o dno uderzeniom obudzony, znowu na wierzch wody wypływa, wypłynąwszy zasypia, i znowu na dół puszczony, tymże sposobem ocuca się, a tak in motu zażywa quietem. Święty Martininus, gdy przed Niewiastą na złą rzecz sollicytuiącą uciekł i na morze się puszczał, koło Cezaryji w Palestynie dwóch przybywszy DELFINÓW, na brzeg go przenieśli bezpiecznie, iako świadczy Metaphrastes.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:14, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Feliks Dzierżyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1035 znaków: ''Dzierżyński był człowiekiem o wielkiej wybuchowej namiętności. Jego energja znajdowała się w ustawicznem napięciu, dzięki ciągłemu wyładowywaniu się elektryczności. Zapalał się łatwo w związku z każdą, drugorzędną nawet, sprawą, cienkie nozdrza drgały, oczy skrzyły się, a głos wytężał i rwał się częstokroć. Mimo tak wysokiego, stałego napięcia nerwowego, Dzierżyński nie miewał okresów depresji i apatji. Zawsze znajdował się jakgdyby w stanie całkowitej mobilizacji. Lenin porównał go kiedyś z gorącym koniem pełnej krwi. Dzierżyński kochał ślepo każdą sprawę, którą otrzymywał do wykonania, broniąc nieustępliwie, z fanatycznym zapałem swych współpracowników przed wszelką krytyką i ingerencją z zewnątrz. (...) Dzierżyński zawsze wymagał czyjegoś kierownictwa politycznego. Przez wiele lat kroczył za Różą Luxemburg, współdziałając z nią nie tylko w walce z patriotyzmem polskim, ale również i z bolszewizmem. W roku 1917-ym przyłączył się do bolszewików. Lenin powiedział mi z zadowoleniem: - Nie ma nawet śladu dawnych zatargów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:57, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Feliks Dzierżyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1031 znaków: ''Jest to oryginalny asceta, który, siedząc w więzieniu w Warszawie, upierał się, aby wykonywać brudne roboty: wypróżniać parasze i zamiatać, poza swoją, wszystkie inne cele. Wychodził bowiem z założenia, że jednostka powinna brać na swe barki, gdzie to jest tylko możliwe, wszystko zło, które w przeciwnym razie musiałoby być udziałem ogółu. (...) Ten szczupły słuszny człowiek, o fanatycznej twarzy, nieco podobnej do niektórych tradycyjnych portretów św. Franciszka, postrach zarówno kontrrewolucjonistów, jak i przestępców kryminalnych, jest bardzo kiepskim mówcą. Patrzy on w powietrze poprzez głowy swych słuchaczy i mówi tak, jakgdyby nie zwracał się do nich, lecz do kogoś innego, niewidzialnego. Nawet na temat, który zna doskonale, mówi Dzierżyński z dziwną nieudolnością formowania zdań. Zatrzymuje się, zmienia wyrazy i często, spostrzegłszy, że nie może dokończyć, urywa w środku, z lekkim, dziwacznym, przepraszającym podkreśleniem, jakgdyby chciał powiedzieć: „W tem miejscu jest punkt, przynajmniej tak mi się zdaje”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:57, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1008 znaków: ''Z listu Benedykta XVI zdaje się wynikać, że w Kościele utworzyły się dwa obozy: tych, którzy zaakceptowali papieski krok, i tych, którzy go zaatakowali z „otwartą wrogością”. Problem w tym, że duża część tych, którzy do papieskiego aktu łaski odnieśli się bardziej lub mniej krytycznie, nie mieści się w tej drugiej kategorii. Byli wśród nich biskupi Niemiec i Szwajcarii, wydziały teologiczne w Niemczech (Eichstätt, Bamberg, Bochum, Fryburg, Münster, Tybinga, Würzburg), znani i cenieni teologowie, jak Josef Imbach, Peter Hünermann, Heinz-Günther Schöttler, Burkard Porzelt, Sabine Demel; jak też władze Europejskiego Stowarzyszenia Teologii Katolickiej (ponad 1,1 tys.), których przedstawicieli doprawdy trudno zaliczyć do teologicznych radykałów czy progresistów. Petycję do Papieża, która wyraża obawy o losy Soboru Watykańskiego II, podpisało ponad 26 tys. duchownych i świeckich z różnych części świata, a ich liczba wciąż rośnie. W wypowiedziach ich wszystkich znajdziemy krytykę, ale nie wrogość”. '' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 18:51, 15 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Rozalia Celakówna]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1085 znaków: ''Pan Jezus przedstawił mej duszy następujący obraz w czasie, gdy Mu polecałam naszą Ojczyznę i wszystkie narody świata. Zobaczyłam w sposób duchowy granicę polsko-niemiecką, począwszy od Śląska, aż po Pomorze, całą w ogniu. Widok był to naprawdę przerażający, zdawało mi się, że ten ogień zniszczy całkowicie cały świat. Po pewnym czasie ogień ogarnął całe Niemcy niszcząc je tak, że ani śladu nie pozostało z dzisiejszej Trzeciej Rzeszy. Wtedy usłyszałam w głębi duszy głos i równocześnie odczułam pewność niezwykłą, że tak się stanie: Moje dziecko, będzie wojna straszna, która spowoduje takie zniszczenie (…). Wielkie i straszne grzechy i zbrodnie są Polski. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten Naród za grzechy, zwłaszcza za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski, jeśli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności poprzez intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym państwie z rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, a całkowitym zwrotem do Boga (…). Tylko we Mnie jest ratunek dla Polski.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:03, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kill Bill II]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1172 znaków: ''Dawno temu… w Chinach… niektórzy twierdzą, że w okolicach roku jeden zero zero trzy… główny kapłan zakonu Białego Lotosu, Pai Mei, szedł sobie drogą, rozmyślając o tym, o czym ktoś obdarzony, jak Pai Mei, nieskończoną mocą, mógłby rozmyślać… czyli innymi słowy „kto wie?”… na jego drodze zjawił się mnich z klasztoru Shaolin, idący w przeciwnym kierunku. Kiedy mnich i kapłan się mijali, Pai Mei w niewyobrażalnym przypływie wielkoduszności obdarzył mnicha leciuteńkim skinieniem głowy. Skinienie nie zostało odwzajemnione. Czy zamiarem mnicha z Shaolin było ubliżyć Pai Mei, czy też jedynie nie dostrzegł wielkodusznego społecznego gestu? Przyczyna zachowania mnicha pozostaje nieznana. Znane natomiast są konsekwencje. Następnego ranka Pai Mei zjawił się w świątyni Shaolin i zażądał od jej głównego kapłana ofiary z jego własnej szyi, by zadośćuczynić za obrazę. Kapłan początkowo usiłował ukoić gniew Pai Mei, po to tylko, by odkryć, że gniewu Pai Mei nie da się ukoić. I tak się rozpoczęła masakra w świątyni Shaolin. Wszystkich sześćdziesięciu mnichów zginęło od Pięści Białego Lotosu. I tak się rozpoczęła legenda techniki Pięciu Punktów Dłoni Rozsadzających Serce.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:26, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kill Bill II]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1784 znaków: ''Jak zapewne wiesz, jestem miłośnikiem komiksów. Zwłaszcza tych o superbohaterach. Fascynuje mnie cała mitologia związana z superbohaterami. Weźmy mojego ulubionego Supermana. Komiks niewysokich lotów, niezbyt dobre rysunki. Ale mitologia… jest nie tylko wspaniała, jest unikatowa. Podstawowym wątkiem w mitologii superbohaterów jest istnienie superbohatera i jego alter ego. Batman to Bruce Wayne. Spiderman to Peter Parker. Ta postać budzi się rano, będąc Peterem Parkerem. Musi włożyć kostium, by stać się Spidermanem. I pod tym właśnie względem Superman jest wyjątkowy. Superman nie stał się Supermanem. On się Supermanem urodził. Kiedy Superman budzi się rano, jest Supermanem. Jego alter ego to Clark Kent. Jego strój, jego wielkie czerwone „S” pochodzi z kocyka, w którym go znaleźli Kentowie. To są jego ubrania. Strój Kenta: okulary, garnitur… to jest jego przebranie. To kostium, w który się przebiera Superman, by wtopić się w tłum. Clark Kent to my widziani oczyma Supermana. Jakie są cechy Clarka Kenta? Jest słaby, pozbawiony pewności siebie, jest tchórzem. Clark Kent to krytyczna wizja całego gatunku ludzkiego. Podobnie jest z Beatrix Szkrab i panią Tomaszową Plympton. Nosiłabyś kostium Arlene Plympton. Ale urodziłaś się jako Beatrix Szkrab. I budząc się każdego ranka, wciąż byłabyś Beatrix Szkrab. Nazywam cię mordercą. Urodzonym mordercą. Zawsze nim byłaś… i zawsze nim będziesz. Mieszkając w El Paso, pracując w sklepie z używanymi płytami, chodząc z Tommym do kina, wycinając kupony rabatowe z gazet… Próbowałabyś udawać pszczołę robotnicę. Upodobnić się do reszty roju. Ale nie jesteś pszczołą robotnicą. Jesteś zbuntowaną pszczołą-zabójcą. I choćbyś wypiła morze piwa, zjadła tony mięsa z grilla, choćby ci tyłek obrósł sadłem, nic by tego faktu nie zmieniło.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:26, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Mieczysław Albert Krąpiec]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1034 znaków: ''Ojciec Krąpiec cieszył się opinią profesora, który najtrudniejsze kwestie filozoficzne potrafił wyjaśnić przy pomocy prostych ilustracji. Nie było więc większego kłopotu ani z bytem, ani z jego istotą czy też z istnieniem, nie mówiąc o przypadłościach. Krowa machająca ogonem w zrozumieniu wielu rzeczy była w stanie dopomóc. Zawsze wszakże pod warunkiem, że korzystał z takich skojarzeń sam profesor Krąpiec. Jego także posługa rektorska, mimo że trwała trzynaście lat, wbrew różnym przesądom, stała się wielkim darem dla uczelni, Kościoła i Polski. A rektor KUL robił wrażenie na nas wszystkich swoistego giganta organizacyjnego. Mówią o tym prace podjęte i dokonane. Taką pochwałę głoszą projekty i cała wizja przyszłości uczelni, wciąż skazywanej na zanik. Nawet przejście na emeryturę nie osłabiło siły woli, nie pomniejszyło mocy ducha. Świadczą o tym często pojawiające się publikacje. Kierunek filozoficzny, który Ojciec Albert reprezentował, na trwałe wpisał się w dzieje współczesnej myśli, przynajmniej w ludzkich umysłach.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:49, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Czarna polewka]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1761 znaków: ''– Hej! – przerwała mu, trzeźwo i bez ceregieli, rzeczowa jak zwykle Róża, której na dźwięk słowa „odpowiedzialność” przyszło do głowy ściśle określone podejrzenie. – Czy mój dziadek cię zdołował?<br />– Skąd wiesz? – wyrwało się jej ukochanemu. – Nie, nie, absolutnie.(…)<br />– Powiedz mi zaraz, jaki był finał rozmowy! (…)<br />– E–zastanowił się Fryderyk. – Nie, chyba ci nie powiem.<br />Róża położyła mu ręce na uszach. – Patrz mi w oczy! – nakazała. – I odpowiadaj! Co dziadek powiedział na zakończenie?<br />Fryderyk uciekł spojrzeniem w bok, ale przywołała go do porządku, ciągnąc za ucho.<br />– No?<br />– Powiedział: czarna polewka – wypłynęło z niego ochrypłym szeptem. – No widzisz? Zmartwiłaś się – dodał, patrząc na nią z troską. – I masz wypieki.<br />Róży rzeczywiście zrobiło się gorąco.<br />– W jakim sensie czarna? – spytała bez tchu. – W dosłownym?<br />– „Nie ma zgody! Czarna polewka! Czarna polewka!” – zacytował Fryderyk, kręcąc głową. – Widzisz tu coś mało dosłownego?<br />– Ale co ty mu właściwie powiedziałeś? Czym go tak rozjuszyłeś?<br />– Ja – jego?! (…) Powiedziałem mu tylko, że na pewno się z tobą ożenię. Odpowiedź już znasz.<br />– O mamusiu (…).<br />– No, właśnie. Wiem, oczywiście, co go tak oburza: to, że u nas wydarzenia biegną, no… w nie całkiem tradycyjnej kolejności. I w nie zupełnie tradycyjny sposób.<br />– Można to tak ująć – zgodziła się Róża, nadal wyraźnie zmartwiona.<br />– Ale, ostatecznie, nie kolejność ma tu znaczenie i nawet nie tradycja. Miłość ma znaczenie. I dobra wola. Życie ma znaczenie. A ono jest trudne.<br />– Babci, oczywiście, nie było przy rozmowie?<br />– Zgadłaś.<br />– I co teraz? (…) Skoro dziadzio już coś powiedział, będzie przy tym obstawał do upadłego. Och, przewiduję kłopoty.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:29, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Jan Karski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 5312 znaków: ''Obóz, jak się zorientowałem. Obejmował teren około półtora kilometra kwadratowego płaskiego terenu. Otoczony był solidnym ogrodzeniem z drutu kolczastego, rozpiętego kilkoma rzędami pomiędzy drewnianymi słupami. Ogrodzenie miało ponad dwa i pół metra wysokości. Po zewnętrznej stronie przechadzały się patrole w odstępach około pięćdziesięciometrowych. Po stronie wewnętrznej strażnicy z bronią stali co jakieś piętnaście metrów. Za drutami stało kilkanaście baraków. Przestrzeń pomiędzy nimi wypełniał gęsty, falujący tłum. Więźniowie tłoczyli się, przekrzykiwali. Z kolei strażnicy starali się utrzymywać ich we względnym porządku…<br />… Po lewej stronie od bramy, o jakieś sto metrów za ogrodzeniem, był tor kolejowy, a właściwie rodzaj rampy. Prowadził od niej do ogrodzenia chodnik zbity z desek. Na torowisku stał pociąg złożony z około trzydziestu wagonów towarowych. Były brudne i zakurzone…<br />… Mijaliśmy akurat jakiegoś starca. Siedział na ziemi nagi i rytmicznie kiwał się do przodu i tyłu. Jego oczy błyszczały i nieustannie mrugał powiekami. Nikt nie zwracał na niego uwagi. Obok leżało dziecko w łachmanach. Miało drgawki. Z przerażeniem spoglądało dookoła.<br />Tłum pulsował jakimś obłędnym rytmem. Wrzeszczeli, machali rękami, kłócili się i przeklinali. Zapewne wiedzieli, że niedługo odjadą w nieznane, a strach, głód i pragnienie potęgowały poczucie niepewności i zwierzęcego zagrożenia. Ludzie ci zostali wcześniej ograbieni z całego skromnego dobytku, jaki im pozwolono zabrać w tę podróż. Było to pięć kilogramów bagażu. Były to zwykle jakieś najpotrzebniejsze w drodze przedmioty. Poduszka, jakieś okrycie, trochę jedzenia, butelka z wodą. Czasem kosztowności czy pieniądze. Docierała tu przeważnie ludność gett, która nie miała już nic…<br />Pobyt w obozie nie trwał długo. Zazwyczaj nie dłużej niż cztery dni. Potem pakowano ich w wagony na śmierć. Przez czas pobytu w obozie prawie nie otrzymywali jedzenia. Zdani byli na własne zapasy.<br />Baraki obozowe mogły pomieścić mniej więcej połowę więźniów. Drugie tyle pozostawało na dworze. Powietrze wypełniał odór ludzkich odchodów, potu, brudu i zgnilizny…<br />… Oficer SS, odpowiadający zapewne za załadunek, stanął przed tłumem Żydów. Nogi rozstawił szeroko.<br />– Ruhe! Ruhe! Spokój! – wrzasnął. – Wszyscy Żydzi mają wejść do wagonów. Pojedziecie tam, gdzie jest dla was praca. Ma być porządek. Nie wolno się pchać ani opóźniać załadunku. Kto będzie wywoływał panikę albo stawiał opór, zostanie zastrzelony.<br />Przerwał i wbił wzrok w masę ludzką przed sobą. Spokojnie zaczął otwierać kaburę pistoletu. Wyjął broń. Pierwsze szeregi Żydów zaczęły się cofać. Niemiec zaśmiał się i oddał trzy strzały w tłum. W grobowej ciszy rozległ się przeszywający krzyk. Spokojnie schował pistolet.<br />– A teraz do wagonów! Raus! – wrzasnął.<br />Tłum zamarł. Z tyłu rozległy się strzały. Ludzie ławą ruszyli do przodu, krzycząc przeraźliwie. Zbliżali się do drewnianego pomostu. Ludzki strumień był jednak zbyt szeroki, aby się w nim pomieścić. Esesmani otworzyli ogień. Pędzący zaczęli padać. Rozległ się głuchy tupot nóg po deskach rampy. Teraz zaczęli strzelać strażnicy stojący przy wagonach. Tłum przyhamował.<br />– Ordnung! Ordnung! – wrzeszczał esesman.<br />Pierwsi Żydzi wpadli do wagonu. Niemcy przy drzwiach odliczali ich. Po liczbie „sto czterdzieści” esesman zawył „Halt!” i dwukrotnie strzelił. Przystanęli. Pociąg powoli szarpnął i nowy wagon wtoczył się na wysokość pomostu. Zaczęli go wypełniać nowi więźniowie.<br />Wedle wojskowych regulaminów wagon towarowy przeznaczony był na osiem koni lub czterdziestu żołnierzy w transporcie. Upychając ludzi na siłę i bez jakiegokolwiek bagażu, można było pomieścić w wagonie sto osób. Niemcy wydali rozkaz pakowania po stu trzydziestu, ale jeszcze dopychali dodatkową dziesiątkę. Gdy drzwi nie dały się zamknąć, tłukli na oślep kolbami, strzelali do środka wagonu, wrzeszczeli na nieszczęsnych Żydów. Ci, aby zrobić miejsce dla nowych, wspinali się na ramiona i głowy już znajdujących się wewnątrz. Z głębi wagonu dochodził jakiś potępieńczy ryk i wycie.<br />Gdy upchnięto już sto czterdzieści osób, strażnicy przystąpili do zamykania drzwi. Były ciężkie, wykonane z drewna obitego żelazem. Miażdżyły wystające na zewnątrz kończyny wśród wrzasków bólu. Po zasunięciu drzwi zabezpieczano je żelazną sztabą i ryglowano.<br />Przed załadunkiem na podłogę wagonów sypano warstwę niegaszonego wapna. Oficjalnie był to zabieg higieniczny. Chodziło o nie rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych. W praktyce wapno gwałtownie absorbowało wilgoć z powietrza. Spadała zawartość tlenu i ludzie zaczynali się dusić. Równocześnie wapno w kontakcie z ludzkimi odchodami wydzielało trujące substancje, między innymi chlor. Ten zaś dusił stłoczonych więźniów. Niemcy osiągali podwójny cel. Choroby zakaźne istotnie się nie rozprzestrzeniały, a wagon można było łatwiej po transporcie wymyć. Po drugie, transportu tego nie przeżywało wielu „podróżnych”. A o to przecież chodziło.<br />Czasami od polskich kolejarzy docierały informacje, że takie wagony z Żydami stały na bocznicach po kilka dni. Po otwarciu znajdowano w nich same trupy…<br />… Na obozowym placu pozostali zabici i konający. Strażnicy przechadzali się wolnym krokiem i dobijali ich strzałami w głowę. Wkrótce zapanowała cisza…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:13, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Jan Karski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1593 znaków: ''Przede wszystkim odniosłem wrażenie, że cała ludność dzielnicy z jakiegoś powodu znalazła się na ulicy. Idąc chodnikiem, potykaliśmy się o kobiety, mężczyzn i dzieci. Byli ubrani tak nędznie, że nasze ubrania wydały mi się jakimiś strojami wieczorowymi. Byli wychudzeni, głodni i chorzy.<br />Siedzieli na ziemi, usiłując żebrać lub coś sprzedać. Jakieś nędzna resztki tego, co im pozostało. Niekiedy przedmioty wręcz surrealistyczne. Jakaś kobieta trzymała przed sobą abażur lampy. Chłopiec obok niej wyciągał przed siebie karafkę w kształcie ryby i puste blaszane pudełko po paście do butów „Kiwi”. Mijali nas ludzie o dzikim spojrzeniu błyszczących od gorączki oczu. Gdzieś biegli, śpieszyli się. Czegoś gwałtownie szukali. Może – kogoś.<br />W powietrzu wisiało nienaturalne napięcie, chorobliwa aktywność, jakby przedśmiertne pobudzenie. Swoją sztuczną ruchliwością i zabieganiem chcieli oszukać śmierć?<br />Panował smród. Ulice były nie sprzątane. Rynsztoki wypełnione fekaliami. I trupy. Nagie trupy…<br />… Wyjrzałem przez okno. Środkiem ulicy szło dwóch młodych Niemców w mundurach. Byli wysocy, wysportowani. Jeden z nich trzymał w ręku pistolet. Ulica była pusta. Wodził wzrokiem po oknach. Przystanęli. Ten z pistoletem uważnie wpatrywał się teraz w jakiś punkt. Uniósł broń i starannie wycelował. Padł strzał. Doleciał nas brzęk szkła i rozpaczliwy okrzyk bólu. Strzelający uniósł rękę w geście satysfakcji. Jego kolega zamaszyście poklepał go po plecach. Następnie ruszyli wolnym krokiem w kierunku bramy wyjściowej getta. Gestykulowali, śmiali się, coś do siebie głośno mówili…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:13, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Jan Karski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1889 znaków: ''Rabunek, „psychiczne wyładowanie się narodu mężczyzn” i otumanienie polskiego społeczeństwa – oto właściwe ich cele. Trzeba przyznać, że udaje im się to. Żydzi płacą, płacą, płacą... a polski chłopek, robociarz, czy głupi zdemoralizowany kapcan pół-inteligent robią uwagi: „No, ci dopiero dają im szkołę” – „od nich trzeba się uczyć” – „przyszedł koniec na żydów” – „nie ma co, trzeba podziękować Bogu, że przyszedł Niemiec i wziął się za żydów” itd. Obecne niebezpieczeństwo kwestii żydowskiej. „Rozwiązanie kwestii żydowskiej przez Niemców” – muszę to stwierdzić z całym poczuciem odpowiedzialności za to, co mówię – jest poważny i dosyć niebezpiecznym narzędziem w rękach Niemców do „moralnego pacyfikowania” szerokich warstw społeczeństwa polskiego. Oczywiście byłoby błędnym przypuszczać, że tylko ta sprawa będzie skuteczna i zjedna im uznanie społeczeństwa. Naród nienawidzi swego śmiertelnego wroga – ale ta kwestia stwarza jednak coś w rodzaju wąskiej kładki, na której przecież spotykają się zgodnie Niemcy i duża część polskiego społeczeństwa. Oczywiście, że ta kładka jest równie wąska, jak wielkie są chęci Niemców, aby ją podmurować i wzmocnić. Dalej, ten stan grozi demoralizacją szerokich warstw społeczeństwa, demoralizacją, która może spowodować wiele kłopotów przyszłym władzom z trudem odbudowującego się Państwa Polskiego – trudno, „nauka nie idzie w las...”. Dalej – obecny stan stwarza podwójne rozbicie wśród ludności tych ziem. Po pierwsze: rozbicie między żadami [żydami - JG] a Polakami w walce ze wspólnym i śmiertelnym wrogiem, po drugie: rozbicie wśród Polaków, z których jedni gardzą i oburzają się na barbarzyńskie metody Niemców (zdając sobie przy tym sprawę z grożącego niebezpieczeństwa), a drudzy patrzą na nie (a więc i na Niemców) ciekawym i często zachwyconym wzrokiem, mając za złe pierwszej grupie jej „obojętność w stosunku do tak ważnej kwestii”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:13, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Kazimierz Sosnkowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1092 znaków: ''Sosnkowski w czasie Powstania, zamiast zająć jakieś heroiczne i wyraźne stanowisko, siedział we Włoszech i dekorował żołnierzy. (…) Sosnkowski wiedział dobrze, że Anglia nas oszukuje na całego, powinien był wtedy skakać na spadochronie do Warszawy. (…) Inteligencja Sosnkowskiego była wspaniała. (…) Jego patriotyzm był nie tylko głęboki i bez skazy, ale mądry i piękny. Składał dowód niepospolitej odwagi żołnierskiej chociażby w dniach bombardowania Londynu. Wreszcie jego prezencja była tego rodzaju, że wszyscy chcieli mu pozostawić reprezentowanie Ojczyzny. (…) Popularność Sosnkowskiego (…) była wielkim kapitałem narodowym, bo hasło skupienia się i solidarności wymagało sztandaru, a on na ten sztandar najlepiej się nadawał (…). Ale cóż, kiedy brak decyzji Sosnkowskiego graniczył z fizyczną jakąś chorobą woli. (…) Nie znaczy to, aby Sosnkowski nie miał koncepcji. Owszem, ma właśnie jak najrozumniejsze koncepcje, ale cofa się przed wszelką opozycją. Ma lęk, więcej niż lęk, ma atrofię narzucania własnej woli. Człowiek ten mógł być znakomitym szefem sztabu, nigdy wodzem naczelnym.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:15, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Pius IX]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1076 znaków: ''Są tacy, którzy zdają się chcieć maszerować w zgodzie z naszymi wrogami, starają się ustanowić sojusz między światłością a ciemnością, zgodę pomiędzy sprawiedliwością a nierównością, za pomocą doktryn zwanych „liberalno-katolickimi”, które, opierając się na najbardziej szkodliwych zasadach, schlebiają świeckiej władzy, gdy ta atakuje rzeczy nadprzyrodzone, i zmuszają umysły do szanowania, lub przynajmniej tolerowania najbardziej nikczemnych praw, dokładnie tak, jakby nie napisano, że nie można służyć dwóm panom. Dziś są oni bardziej szkodliwi i bardziej śmiertelni, niż zdeklarowani wrogowie. Zarówno dlatego, że czynią swoje wysiłki niepostrzeżenie, może bez podejrzeń; (…) ale i dlatego, że, żyjąc na granicy formalnie potępionych opinii, sprawiają wrażenie spójności i utrzymywania nienagannej doktryny, przez co nęcą nierozważnych miłośników porozumienia i oszukują uczciwych ludzi, którzy [normalnie] by się nie zbuntowali przeciwko jawnym błędom. W ten sposób dzielą umysły rozrywają jedność, osłabiają siły, które należy zjednoczyć, by razem stawić czoło wrogowi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:00, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Oscar Romero]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1076 znaków: ''Żywot arcybiskupa z Salwadoru, którego Kościół ogłasza teraz męczennikiem, jest żywotem pękniętym. Analogia z Szawłem przemienionym w Pawła jest tu zapewne niedoskonała, ale w pewnym stopniu uprawniona. Romero nie był wprawdzie prześladowcą chrześcijan, niemniej gdy zostawał biskupem, to oligarchowie świętowali, nie biedota. Księża wspierający buntowników mieli minorowe nastroje. (…) Bardziej przeszkadzały mu idee sprawiedliwości społecznej, w których widział konia trojańskiego komunizmu, czy diagnoza mówiąca o walce klas – Salwador był klinicznym przykładem takiej walki – niż skandaliczne nierówności i represje. Miał też Romero obsesję antymasońską i antyliberalną. Podejrzewał, że krytyczną historię Salwadoru wydumali sobie jacyś podejrzani liberalni historycy. Wywołał kiedyś skandal, zakazując uroczystości w katedrze na cześć bohatera narodowego Gerardo Barriosa, bo ten był masonem. Potrafił odmówić katolickiego pochówku osobom, które przez część życia należały do masonerii. Zbliżył się do konserwatywnego Opus Dei, choć formalnie nie przystąpił do tej grupy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 21:10, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Jakub Jasiński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1145 znaków: ''Król ścięty! … dziw tak rzadki w kronikach ludzkości<br />Wart zapewne zdziwienia, wart wielkiej litości,<br />Lecz raczcie się zapytać własnego sumienia,<br />Czy wart jest w sercach sprawiać tak wielkie wzburzenia?<br />(…)<br />Oto niegodny sąsiad, co was świeżo zdradził,<br />Z urąganiem na chleb wasz wojska w kraj wprowadził,<br />A gdy wam wolność, honor, majątki odjęto –<br />Wy płaczecie, że króla o mil trzysta ścięto!<br />Polacy! nie nicujmy robót obcych/naszych rządów,<br />Zrzućmy dzikie wrażenia odwiecznych przesądów;<br />Wszyscy ludzie są równi: czy król, czy poddany –<br />Jak kto prawu zawinił, tak będzie karany.<br />(…)<br />Alboż te milijony ludzi niezliczone<br />Są dla kilku despotów igraszki stworzone?<br />Nie, ludzie! Czas się wybić z tej grubej podłości,<br />Chciejmy się lepiej poznać na naszej zacności!<br />Ludwik zginął, tak chciała krajowa ustawa,<br />Żałujmy go jako człeka, lecz szanujmy prawa.<br />Daj Boże, by ten przykład przez mocne wrażenia<br />Oszczędził nam potrzebę jego powtórzenia,<br />Lecz jeśli ich poprawić i ten nie jest zdolny –<br />Mówmy: niech zginą króle, a świat będzie wolny.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 21:51, 16 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Heban]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1221 znaków: ''Inaczej pojmują czas miejscowi, Afrykańczycy. Dla nich czas jest kategorią dużo bardziej luźną, otwartą, elastyczną, subiektywną. To człowiek ma wpływ na kształtowanie czasu, na jego przebieg i rytm (oczywiście, człowiek działający za zgodą przodków i bogów). Czas jest nawet czymś, co człowiek może tworzyć, bo np. istnienie czasu wyraża się poprzez wydarzenia, a to, czy wydarzenie ma miejsce czy nie, zależy przecież od człowieka. Jeżeli dwie armie nie stoczą bitwy, to bitwa ta nie będzie miała miejsca (tzn. czas nie przejawi swojej obecności, nie zaistnieje). Czas pojawia się w wyniku naszego działania, a znika, kiedy go zaniechamy albo w ogóle nie podejmiemy. Jest to materia, która pod naszym wpływem może zawsze ożyć, ale popadnie w stan hibernacji i nawet niebytu, jeżeli nie udzielimy jej naszej energii. Czas jest istnością bierną, pasywną i przede wszystkim – zależną od człowieka. Całkowita odwrotność myślenia europejskiego. W przełożeniu na sytuacje praktyczne oznacza to, że jeżeli pojedziemy na wieś, gdzie miało po południu odbyć się zebranie, a na miejscu zebrania nie ma nikogo, bezsensowne jest pytanie: „Kiedy będzie zebranie?”. Bo odpowiedź jest z góry wiadoma: „Wtedy, kiedy zbiorą się ludzie”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:11, 17 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Rosjanie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1333 znaków: ''Za sprawą naszą co do odebrania Moskalom nazwy Rosjan mówią traktaty; bo nazwa była przedmiotem traktatów między Polską a Moskwą za czasów Stanisława Augusta i Katarzyny II. Traktatem z roku 1768 Polska przyznała tytuł Rosji państwu moskiewskiemu, z tym warunkiem: że państwo to nie będzie rościło z tego przyzwolenia prawa do Rusi. Owoż Moskale, już w części za czasów tej carycy, a szczególnie w czasach nowszych, na owej nazwie legitymują prawa swe moralne do Rusi. Nawet od czasu cara Mikołaja zmienili nazwę Rosjan na nazwę Ruskich, tak, że dzisiaj nazywać Moskala Rosjaninem jest to dać dowód nieznajomości mowy moskiewskiej albo nieszacunku dla narodu moskiewskiego; bo wskutek rozporządzenia cara Mikołaja Moskale zowią się teraz Ruskimi, a to dla tym większego zbliżenia nazwy swej do Rusinów.<br />Wiadomo, że za czasów Księstwa Warszawskiego, w dniach, kiedy stanowisko Moskali było jakby przychylne dla Polski, książę Józef Poniatowski zakazał w urzędowych aktach nazywać Moskali Moskalami. Wiadomo z drugiej strony, że gabinet petersburski nakazał ukazami uważać Moskali za Słowian, za Europejczyków. Rozkaz zatem dzisiejszego Wysokiego Rządu naszego, aby w urzędowych aktach nazywano Moskali Moskalami, jest tylko zawieszeniem postanowienia księcia Józefa i wznowieniem stanu rzeczy, jaki był przed traktatem 1768 roku.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:02, 17 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Friedrich Kellner]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1066 znaków: ''Przebywający w okolicy na wakacjach żołnierz powiedział, że był świadkiem niebywałych potworności na terenach okupowanej Polski. Obserwował nagich Żydów – mężczyzn i kobiety – ustawianych przed długim głębokim rowem. Na rozkaz oficera SS wszyscy oni zostali zabici przez Ukraińców strzałem w tył głowy, po czym padali do rowu. Ten wypełniano potem ziemią, mimo, że ze środka dochodziły okrzyki tych, którzy nadal żyli. Te akty okrucieństwa były tak nieludzkie, że część użytych jak narzędzia Ukraińców przechodziła załamanie nerwowe. Wszyscy żołnierze wiedzący o tak bestialskich poczynaniach nazistowskich podludzi wyrażali opinię, że naród niemiecki powinien trząść się jak galareta, gdyż niedługo nadejdzie czas zapłaty. Nie ma kary, która byłaby adekwatna dla tych nazistowskich potworów. Oczywiście, gdy nadejdzie już czas zapłaty, razem z winnymi będą musieli cierpieć niewinni. Z racji jednak na to, że obecnej sytuacji winne jest 99 procent ludności Niemiec, czy to pośrednio, czy bezpośrednio, można powiedzieć, że ci, którzy podróżują razem, razem zawisną.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 17:40, 17 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Karl Weinhold]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 2167 znaków: ''Śląsk jest teraz krajem zgermanizowanym. Mniemanie, że z dawniejszych germańskich mieszkańców Śląska, Ligierów, Sylingów, Wandalów, resztki ostały się w górach, podczas gdy obszary równinne po wywędrowaniu ich głównych skupisk przypadły w udziale Słowianom, zostaje przez dowody dokumentarne odparte, same obszary górskie na początku XIII wieku również były całkowicie słowiańskie. Ponowne jego zdobywanie następowało dość opornie od końca XII wieku: w roku 1175 klasztor w Lubiążu przy jego założeniu przez Bolesława I otrzymał dla niemieckich osadników na terenie jego dóbr zwolnienie od polskich obciążeń; pierwsze udokumentowane świadectwo rzeczywiście skutecznego niemieckiego osadnictwa dotyczy lat 1202–1207 i wskazuje na okolice między Złotoryją a Jaworem, Strzegomiem, Kamienną Górą do Ząbkowic Śląskich i Świebodzina. Do 1230 roku większe skupiska Niemców można potwierdzić koło Wlenia, Świebodzic, wokół Sobótki, koło Dzierżoniowa, Białej, Prudnika, Psiego Pola, Oławy. Gościęcin między Głubczycami a Koćlem, który dzisiaj jeszcze jest językową wyspą, obsadzony został przez Niemców w 1225 r.; niemieckie osadnictwo wokół Ujazdu i Olesna, tak samo koło Bierzyc w trzebnickim, jednak upadło.<br />Na koniec XIII wieku na Dolnym Śląsku po lewej stronie Odry zwycięstwo niemczyzny było przesądzone, na Górnym Śląsku szlachta polska, z książętami na czele, stawiała długotrwały opór. Dopiero od początku XIX wieku niemczyzna poczyna na prawym brzegu Odry, od Wrocławia, sięgać mocniej wokół siebie.<br />Twardogóra, Goszcz, Dobrzykowice koło Wrocławia i niektóre inne miejscowości, które w 1815 roku były jeszcze całkowicie polskie, teraz są w pełni niemieckie; miasto Trzebnica, które wówczas zamieszkiwane było jeszcze w połowie przez Polaków, jest teraz czysto niemieckie; powiaty Syców i Namysłów są obecnie już mieszane i w ciągu życia jednego pokolenia ujrzą wymarcie polszczyzny. Na podstawie dokumentów jesteśmy tylko skąpo poinformowani o pochodzeniu niemieckich osadników na Śląsku. Najczęściej wymieniani są Flamandowie i Frankowie, a z tego, że przeważają tu flamandzkie miary gruntów rolniczych, najliczniej przywędrować musieliby Niederlandczycy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:42, 17 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Robert Fripp]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Czterech młodych muzyków współpracuje ze sobą, wszyscy są zdeterminowani, zgadzają się pracować razem. I w ciągu 4-5 miesięcy dźwigają się z bezrobocia do sławy na skalę światową. To grupa, o której Jimi Hendrix powiedział: „Oto najlepszy zespół na świecie”. A potem podszedł do mnie ze słowami: „Człowieku, uściśnij moją lewą rękę – jest bliżej serca”. Hendrix miał rację, wtedy – czyli w czerwcu 1969 – King Crimson był najlepszym zespołem na świecie. Jak i dlaczego tak się stało, to już inna historia. Był to okres nieprawdopodobnego rozkwitu, kiedy Muza pochylała się na tymi muzykami i szeptała im swoje tajemnice (…). Mamy więc tych czterech przegranych muzyków, którzy od bezrobocia dochodzą do światowej sławy, a nie chodziło bynajmniej o sukces komercyjny. Rozkwitała wybitna muzyka, nieskażona komercją. I pięć czy sześć miesięcy później dwóch muzyków odchodzi z zespołu… Jak wyrazić to, co się stało, ten ból serca, kiedy dochodzi się znikąd na sam szczyt twórczości muzycznej, a połowa zespołu odchodzi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:42, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Tadeusz Komorowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1012 znaków: ''Na podstawie dotychczasowego przebiegu wypadków stwierdzam, że Sowiety dążą do wywołania powstania w Polsce przy pomocy PPR. Liczą oni, że społeczeństwo polskie, zmęczone okupacją niemiecką i żądne odwetu, da się porwać do walki. Zarządzenia sowieckie przewidują wywołanie walki z chwilą przekroczenia przez nich Bugu. W tym celu planują zasilenie walki przez oddziały spadochronowe i wyposażenie ludności w broń przy pomocy zrzutów lotniczych. Zrzuty kadry dowódczej i instruktorskiej są już od kilku tygodni prowadzone. Oceniam, że zamiary sowieckie mogą udać się w realizacji, o ile nie przeciwstawimy im tu swej postawy i swego działania. Zdaję sobie sprawę, że udanie się takiego wybuchu ułatwiłoby Sowietom działanie wojenne, lecz głównie miałoby wartość polityczną. Kraj stworzyłby pozory chęci współpracy z Sowietami i podporządkowania się im, a ludność poniosłaby olbrzymie straty, oraz nastąpiłby rozłam w społeczeństwie polskim, co ułatwiłoby Sowietom przeprowadzenie ich planów politycznych w Polsce.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:14, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Tadeusz Komorowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1002 znaków: ''W dniu dzisiejszym objąłem stanowisko Naczelnego Wodza, na które zostałem powołany dekretem Pana Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 30 września 1944 r. Służbę tą rozpoczynam w chwili, gdy wojna z Niemcami została zwycięsko zakończona i gdy część narodów Europy, uwolnionych od przemocy i niewoli niemieckiej, przystępuje do odbudowy samodzielnego życia i ułożenia harmonijnych, pokój zapewniających, stosunków międzynarodowych. Zwycięstwo nad Niemcami nie przywróciło jeszcze Ojczyźnie naszej niepodległości i wolności. Ten tragiczny układ rzeczy powoduje, że nie ma w chwili obecnej radości wśród Polaków ani tam w Ojczyźnie, ani tu – na obczyźnie. Zdaję sobie w pełni sprawę z ciążących na mnie obowiązków i odpowiedzialności. Tym dobitniej zarysowują się one przede mną, gdy biegnę myślą ku postaciom mych poprzedników, których działania i czyny zapisane są na karcie dobrej zasługi dla Narodu. Potrafili oni nie tylko zorganizować Polskie Siły Zbrojne, ale i prowadzić je ku chwale oręża polskiego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:14, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1294 znaków: '''''Pan Różowy:''' To była jakaś jebana wsypa, czy co? Kurna! Pomarańczowy oberwał?<br />'''Pan Biały:''' W bebech.<br />'''Pan Różowy:''' Kurwa! Gdzie jest Brązowy?<br />'''Pan Biały:''' Nie żyje.<br />'''Pan Różowy:''' Jak zginął?<br />'''Pan Biały:''' A jak, kurwa, myślisz? Gliny go rozwaliły.<br />'''Pan Różowy:''' Jest źle. Jest zajebiście źle. Jest źle?<br />'''Pan Biały:''' W przeciwieństwie do „dobrze”?<br />'''Pan Różowy:''' Rany, wszystko się pierdoli. Wszystko się spierdoliło. Ktoś nas wypierdolił w wielkim stylu, chłopie.<br />'''Pan Biały:''' Naprawdę myślisz, że ktoś nas wsypał?<br />'''Pan Różowy:''' Chłopie, ty w to w ogóle wątpisz? Ja nie myślę, że nas wsypano, ja wiem, że nas wsypano! To znaczy, serio, tak poważnie, skąd się wzięli ci wszyscy gliniarze, co? W jednej chwili ich nie ma, a w następnej chwili są? Nie słyszałem żadnych syren. Odpalono alarm, okej. Okej, jeśli odpali się alarm, masz średnio cztery minuty, zanim będziesz mógł odczuć jego skutki. W jednej chwili zjawiło się tam siedemnastu niebieskich. Wszyscy uzbrojeni po zęby, wszyscy wiedzą, po co, kurwa, przyszli i sobie tak po prostu tam stali! Pamiętasz tą drugą falę w radiowozach? Oni odpowiedzieli na alarm, ale tamte pierwsze kurwy już tam były, czekały na nas. Nie pomyślałeś, kurwa, o tym?'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1035 znaków: '''''Pan Różowy:''' Dobra, najważniejsze na początek. Zostawanie tu byłoby głupie. Musimy się gdzieś ukryć.<br />'''Pan Biały:''' Więc co sugerujesz, żebyśmy pojechali do hotelu? Mamy faceta postrzelonego w brzuch, nie może chodzić, krwawi jak świnia w rzeźni, a kiedy jest przytomny, to wrzeszczy z bólu.<br />'''Pan Różowy:''' Jak masz jakiś pomysł, to gadaj.<br />'''Pan Biały:''' Joe mógłby nam pomóc. Jeśli skontaktujemy się z Joe, on mógłby zabrać go do lekarza. Mógłby skombinować lekarza, żeby przyszedł go obejrzeć.<br />'''Pan Różowy:''' Zakładając, że możemy ufać Joe’mu, jak mielibyśmy się z nim skontaktować, co? Powinien tu być, ale go nie ma, co bardzo mnie denerwuje w tej sytuacji. Nawet jeśli będzie mógł tu przyjechać, to raczej nie będzie z nas zadowolony. Joe planował napad, a musi sobie radzić z rzeźnią. Martwi gliniarze, martwi złodzieje, martwi cywile… Jezu Chryste! Wątpię, żeby za bardzo nam w naszej sytuacji współczuł. Gdybym był nim, to starałbym się trzymać tak daleko od tego burdelu, jak tylko bym mógł.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1064 znaków: '''''Pan Biały:''' Cóż, on wie nieco o mnie.<br />'''Pan Różowy:''' Nie powiedziałeś mu jak się nazywasz, prawda?<br />'''Pan Biały:''' Powiedziałem mu swoje imię i skąd jestem.<br />'''Pan Różowy:''' Dlaczego?<br />'''Pan Biały:''' Powiedziałem mu skąd jestem parę dni temu. To była zwykła, luźna rozmowa.<br />'''Pan Różowy:''' A dlaczego powiedziałeś mu swoje imię, chociaż nie powinieneś?<br />'''Pan Biały:''' Bo spytał. (''chwila ciszy'') Dopiero co uciekliśmy glinom. On dostał. To była moja jebana wina, że dostał. On się, kurwa, wykrwawia, krzyczy. Przysięgam na Boga, myślałem, że tam wtedy umrze. Próbuję go uspokoić, powiedzieć, żeby się nie martwił, że będzie dobrze, że się nim zajmę. I on się spytał, jak mam na imię. Słuchaj, ten człowiek umierał w moich ramionach. Co ja miałem mu, kurwa, powiedzieć? „Wybacz, nie mogę ci udzielić tej informacji! To wbrew zasadom! Za mało ci ufam! A może powinienem, ale nie mogę!” Pierdolę cię! Pierdolę Joe’go!<br />'''Pan Różowy:''' Och, to musiało być piękne.<br />'''Pan Biały:''' Kurwa, nie tym tonem do mnie!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1931 znaków: '''''Pan Biały:''' Jeśli znowu powiem ci, żebyś przestał, to zaczniemy się powtarzać.<br />'''Pan Różowy:''' Nie zabieramy go do szpitala.<br />'''Pan Biały:''' Jeśli tego nie zrobimy, on zginie!<br />'''Pan Różowy:''' I jest mi z tego powodu bardzo przykro, ale niektórzy mają farta, a niektórzy nie.<br />'''Pan Biały:''' (''popycha Pana Różowego'') Teraz, kurwa, przesadziłeś!<br />'''Pan Różowy:''' Kurwa, nie dotykaj mnie, koleś!<br />'''Pan Biały:''' (''przewraca Pana Różowego i zaczyna go kopać'') Ty mały skurwysynu!<br />'''Pan Różowy:''' (''obraca się i wyciąga broń, Pan Biały robi to samo'') Fikasz, kurwa? Zaraz ci pokażę, komu, kurwa, fikasz!<br />'''Pan Biały:''' Chcesz mnie zastrzelić, gnojku? Dalej. Ognia.<br />'''Pan Różowy:''' Pierdol się, Biały. Nie stworzyłem tej sytuacji, staram się z nią uporać! Zachowujesz się jak początkujący, kurwa, złodziej! Ja zachowuję się jak profesjonalista! Dorwali jego, dorwą ciebie. Dorwą ciebie, zbliżą się do mnie, a to nie może się zdarzyć! Patrzysz na mnie, jakby to była moja wina? Nie ja powiedziałem mu swoje imię, nie powiedziałem mu skąd jestem! Kurna, piętnaście minut temu prawie powiedziałeś mi, jak się nazywasz. Twój kumpel tkwi w sytuacji, którą ty stworzyłeś. Więc jeśli chcesz się na kogoś krzywo gapić, to gap się w lustro!<br />'''Pan Blond:''' Nie powinnyście się tak brzydko bawić, dzieci. Ktoś może się popłakać.<br />'''Pan Różowy:''' Pan Blond! Co ci się stało? Sądziliśmy, że nie żyjesz. Hej! Wszystko w porządku? Widziałeś, co się stało z Niebieskim? Nie wiedzieliśmy, co stało się z tobą i Niebieskim, zastanawialiśmy się nad tym. (''Pan Blond nie odpowiada'') No dalej! Słuchaj, Brązowy nie żyje, a Pomarańczowy dostał w brzuch…<br />'''Pan Biały:''' Dość! Dość! Lepiej zacznij gadać, dupku! Bo mamy od cholery spraw do omówienia! Już nam odwaliło. Teraz potrzebujemy twoich odwałów jak pierdolonego balastu!<br />'''Pan Blond:''' Dobra, pogadajmy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1938 znaków: '''''Pan Biały:''' Prawie mnie zabiłeś, dupku! Gdybym miał pojęcie kim jesteś, w życiu nie zgodziłbym się na pracę z tobą!<br />'''Pan Blond:''' Będziesz szczekał cały dzień, pieseczku, czy będziesz gryzł?<br />'''Pan Biały:''' Że co? Wybacz, nie załapałem. Mógłbyś powtórzyć?<br />'''Pan Blond:''' Będziesz szczekał cały dzień, pieseczku, czy będziesz gryzł?<br />'''Pan Różowy:''' Wy dwa dupki, uspokójcie się do kurwy nędzy! Co, jesteśmy na placu zabaw? Tylko ja tu jestem profesjonalistą? Zachowujecie się jak banda jebanych czarnuchów! Pracowaliście kiedyś z czarnuchami? Zawsze pieprzą, że się pozabijają nawzajem.<br />'''Pan Biały:''' Sam mówiłeś, że byś go rozwalił.<br />'''Pan Blond:''' Tak, kurwa, powiedziałeś?<br />'''Pan Różowy:''' Tak zrobiłem, okej? Ale to było wtedy. Teraz, ten facet jest jedynym, któremu ufam całkowicie. Jest zbyt morderczy, żeby być z glinami.<br />'''Pan Biały:''' Jesteś po jego stronie?<br />'''Pan Różowy:''' Chuj ze stronami! To czego tu potrzebujemy, to solidarność! Ktoś nam wetknął w dupę rozpalony do czerwoności pogrzebacz i chcę wiedzieć, kto go trzyma! Kurwa. Słuchajcie, wiem, że nie jestem gnojkiem. (''do Pana Białego'') Jestem pewien, że jesteś w porządku (''do Pana Blonda'') i jestem zajebiście przekonany, że jesteś na poziomie. Więc spróbujmy odkryć, kto jest zły, dobra?<br />'''Pan Blond:''' Rany, to były dopiero emocje. Pewnie jesteś wielkim fanem Lee Marvina, czyż nie? Taa, ja też. Kocham tego gościa. Serce wali mi tak szybko, że chyba dostanę zawału. Mam na zewnątrz coś, co chciałbym wam pokazać, chodźcie za mną.<br />'''Pan Biały:''' Iść za tobą? Dokąd?<br />'''Pan Blond:''' Do mojego auta.<br />'''Pan Biały:''' A co, zapomniałeś frytek, żeby zagryźć colę?<br />'''Pan Blond:''' Nie, już je zjadłem. Mam coś, co pewno chcielibyście zobaczyć, bądź co bądź.<br />'''Pan Biały:''' Co?<br />'''Pan Blond:''' To będzie niespodzianka. Ale na pewno wam się spodoba, chodźcie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1099 znaków: '''''Grzeczny Eddie:''' Widziałeś to, tato?<br />'''Joe Cabot:''' Co?<br />'''Grzeczny Eddie:''' Facet zwalił mnie na podłogę i chciał zerżnąć!<br />'''Pan Blond:''' Chciałbyś.<br />'''Grzeczny Eddie:''' Słuchaj Vic, nie interesuje mnie co robisz u siebie, ale nie próbuj zerżnąć mnie w biurze mojego ojca, nic do ciebie nie czuję. Bardzo cię lubię stary, ale nic więcej.<br />'''Pan Blond:''' Eddie, gdybym był analnym kowbojem, nie oddałbym cię nawet kolegom.<br />'''Grzeczny Eddie:''' Jasne, że nie, zachowałbyś mnie dla siebie, ty popaprańcu. Cztery lata zapychania cweli w dupę i potrafisz poznać rarytas, kiedy go widzisz.<br />'''Pan Blond:''' Mógłbym cię zerżnąć, Eddie, ale zrobiłbym z ciebie dziwkę dla mojego psa.<br />'''Grzeczny Eddie:''' Czy to nie smutne, tato, człowiek wchodzi do więzienia biały, a wychodzi i gada jak jebany czarnuch. Wiesz co, to pewnie cała ta czarna sperma, którą ci wpompowali w dupę tak głęboko, że teraz zbiera ci się w twoim jebanym mózgu i wylewa ci się z ryja!<br />'''Pan Blond:''' Eddie, jak nie przestaniesz gadać jak cwel, to dam ci klapsa jak cwelowi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1316 znaków: '''''Pan Pomarańczowy:''' Ej ty, jak się nazywasz?<br />'''Marvin Nash:''' Marvin.<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Marvin co?<br />'''Marvin Nash:''' Marvin Nash.<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Posłuchaj, Marvin, jestem gl… słuchaj, Marvin Nash, jestem gliną.<br />'''Marvin Nash:''' Tak, wiem.<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Wiesz?<br />'''Marvin Nash:''' Tak, nazywasz się Freddy coś tam.<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Newandyke. Freddy Newandyke.<br />'''Marvin Nash:''' Frankie Franchetti przedstawił nas sobie pięć miesięcy temu.<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Kurna, w ogóle nie pamiętam.<br />'''Marvin Nash:''' A ja tak. Freddy… Freddy, jak wyglądam?<br />'''Pan Pomarańczowy:''' (''śmieje się'') Nie wiem, jak ci to powiedzieć, Marvin.<br />'''Marvin Nash:''' Ten kutas! Ten pojebany kutas! Ten jebany bydlak!<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Marvin, uspokój się. Gliniarze czekają najwyżej przecznicę stąd.<br />'''Marvin Nash:''' Na co, kurwa, czekają? Ten pojeb pochlastał mi ryj i oderżnął mi ucho! Jestem, kurwa, zdeformowany!<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Pierdol się!!! Pierdol się!!! Ja tu, kurwa, umieram!!! Umieram, kurwa!!!(''uspokaja się'') Dobra, słyszałeś ich, zrobimy ruch jak wrócą, więc nie wymiękaj mi teraz Marvin. Będziemy tu tylko siedzieć i krwawić, aż Joe Cabot wystawi swój jebany łeb przez te drzwi!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1364 znaków: '''''Joe Cabot:''' Oto wasze imiona… (''wskazuje odpowiednio'') Pan Brązowy, Pan Biały, Pan Blond, Pan Niebieski, Pan Pomarańczowy i Pan Różowy.<br />'''Pan Różowy:''' Dlaczego jestem „Pan Różowy”?<br />'''Joe Cabot:''' Bo jesteś pedałem, tak?<br />'''Pan Różowy:''' Dlaczego nie możemy sami sobie wybierać kolorów?<br />'''Joe Cabot:''' Nie ma mowy. Nie ma mowy. Raz próbowałem. Nie działa. Masz czterech facetów, którzy walczą o to, kto będzie Panem Czarnym. Nie znają się na wzajem, więc żaden nie chce się wycofać. Nie ma mowy. Ja wybieram. Jesteś Panem Różowym. I ciesz się, że nie jesteś Panem Żółtym.<br />'''Pan Brązowy:''' Ale „Pan Brązowy” brzmi za bardzo jak „Pan Gówno”.<br />'''Pan Różowy:''' „Pan Różowy” brzmi jak „Pan Cipa”. A może „Pan Fioletowy”? Mi się podoba, będę Panem Fioletowym.<br />'''Joe Cabot:''' Nie jesteś Panem Fioletowym. Pewien facet przy innej robocie jest Panem Fioletowym. Jesteś Panem Różowym!<br />'''Pan Biały:''' Kogo obchodzi twoje imię?<br />'''Pan Różowy:''' No, łatwo ci mówić. Ty jesteś Panem Białym, masz fajną ksywkę. Więc jeśli bycie Panem Różowym to dla ciebie żaden problem, może chcesz się zamienić?<br />'''Joe Cabot:''' Hej, nikt się z nikim nie zamienia. Wiesz, to nie jest żadne zebranie w zasranym, pierdolonym ratuszu. A teraz słuchaj, Panie Różowy. Na wykonanie tej roboty, są dwa sposoby, – mój, albo chuj.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1079 znaków: '''''Pan Pomarańczowy:''' A co jeśli dyrektor nie wyda ci diamentów?<br />'''Pan Biały:''' Kiedy napadasz na zakład taki jak ten, to jest on ubezpieczony po czubek dupy. Nie powinni ci stawiać jakiegokolwiek oporu. Jeśli będziesz miał do czynienia z klientem lub pracownikiem, któremu wydaje się, że jest Charlesem Bronsonem, to weź kolbę swojego pistoletu i rozwal mu nos. Wszyscy podskoczą. Facet padnie z krzykiem, krew będzie tryskać mu z nosa, nikt już, kurwa, nie pierdolnie ani słówka. Może znaleźć się jakaś dziwka, która będzie ci coś pieprzyć, ale jeśli spojrzysz na nią tak, jakby jej morda miała być następna, to zobaczysz, jak się, kurwa, zamyka. Z dyrektorem to jest zupełnie inna historia. Dyrektor wie, żeby nic nie odpierdalać, więc jeśli trafi ci się taki, co stawia opór, to pewnie myśli, że prawdziwy z niego kowboj, więc musisz sukinsyna złamać. Jeśli chcesz coś wiedzieć, a on ci tego nie powie, to odetnij mu palec. Mały. Potem powiedz mu, że jego kciuk będzie następny. Po tym wszystkim powie ci nawet, że nosi damską bieliznę. Zgłodniałem. Chodźmy na taco.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1171 znaków: '''''Grzeczny Eddie:''' Powiem to na głos, bo chcę, żeby to do mnie doszło. Mówisz, że Pan Blond chciał cię zabić, a po naszym powrocie chciał zabić nas, zabrać teczkę diamentów i zwiać. Mam rację, tak? Zgadza się? To twoja wersja wydarzeń?<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Przysięgam na nieśmiertelną duszę mojej matki, że tak było.<br />'''Grzeczny Eddie:''' Człowiek, którego właśnie zabiłeś dopiero co został wypuszczony z więzienia. Został złapany w magazynie pełnym lewych towarów. Mógł, kurwa, wyjść. Wystarczyłoby, żeby powiedział imię taty, ale tego nie zrobił, trzymał dupę na kłódkę. I, kurwa, odsiedział swoje, odsiedział jak mężczyzna. Odsiedział za nas cztery lata. A więc, Panie Pomarańczowy, mówisz mi, że mój bardzo dobry przyjaciel, który odsiedział cztery lata za mojego ojca, który nie brał udziału w żadnej robocie przez cztery lata, bez względu na to, czym mu grozili, mówisz mi, że teraz, kiedy ten człowiek jest wolny, a my daliśmy mu dobry angaż, to on sobie tak po prostu zdecydował, ni stąd ni, kurwa, zowąd, że nas wydyma? Dlaczego nie powiesz mi, co się naprawdę stało?<br />'''Joe Cabot:''' (''wchodzi'') A po cholerę? Będzie tylko dalej pieprzył.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Wściekłe psy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1245 znaków: '''''Joe Cabot:''' Ten człowiek nas wsypał.<br />'''Grzeczny Eddie:''' Tato, wybacz, ale nie wiem co tu się do cholery dzieje.<br />'''Joe Cabot:''' Nie szkodzi, Eddie. Ja wiem.<br />'''Pan Biały:''' Co ty pierdolisz?<br />'''Joe Cabot:''' Ten gnój pracuje dla Policji Los Angeles.<br />'''Pan Pomarańczowy:''' Joe, nie mam bladego jebanego pojęcia o czym mówisz.<br />'''Pan Biały:''' Joe, nie wiem co ty sobie myślisz, ale się mylisz.<br />'''Joe Cabot:''' Jak cholera.<br />'''Pan Biały:''' Joe, zaufaj mi. Pomyliłeś się. To dobry dzieciak. Ja rozumiem. Jesteś wpieniony, jesteś zajebiście wkurwiony. Wszyscy jesteśmy bardzo nerwowi. Ale naskakujesz na nie tego człowieka. Znam go. Nie zrobiłby tego.<br />'''Joe Cabot:''' Gówno wiesz! Ja wiem wszystko! Cwel zakablował glinom i doprowadził do śmierci Pana Brązowego i Pana Niebieskiego.<br />'''Pan Różowy:''' Pan Niebieski jest martwy?<br />'''Joe Cabot:''' Martwy jak Dillinger.<br />'''Pan Biały:''' Skąd możesz wiedzieć to wszystko?<br />'''Joe Cabot:''' Tylko co do niego nie miałem stuprocentowej pewności. Chyba mnie pojebało, wyjeżdżać z takim planem bez stuprocentowej pewności.<br />'''Pan Biały:''' To twój dowód?!<br />'''Joe Cabot:''' Nie potrzebujesz dowodu, kiedy masz instynkt.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:06, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Obwodnica Augustowa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1046 znaków: ''Sporządzone dotychczas ekspertyzy (…) nie usuwają poważnych wątpliwości co do wpływu ewentualnej budowy estakady przez torfowisko na jego stosunki wodne. Przeprowadzone dotychczas modelowanie zmiany warunków wodnych oparte było na modelu przepływu fluwiogenicznego (i zjawisku związanego z nim napiętrzenia wody na przeszkodach nieprzepuszczalnych) oraz modelowaniu horyzontalnej filtracji w torfie wskutek lokalnego odwodnienia w związku z ewentualnym wykonywaniem filarów estakady. Żadnymi modelami nie został jednak objęty kluczowy dla tego torfowiska proces stałego, soligenicznego zasilania torfowiska w wodę wodami podziemnymi. Jest to tymczasem proces kluczowy dla funkcjonowania torfowiska przepływowego. Nawet niewielkie zaburzenia tego zasilania, a także zmiany parametrów wód zasilających (zmineralizowanych, lecz ubogich w biogeny) mogą uruchamiać nieodwracalne procesy degeneracyjne w tego typu ekosystemie. To właśnie z tego powodu dobrze zachowane torfowiska przepływowe są obecnie tak rzadkie we współczesnych krajobrazach Europy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 08:31, 18 mar 2026 (CET) * Na stronie [[Testament mój]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1244 znaków: ''Motyw przeanielenia u Czapskiego powraca raz po raz w rozmaitych uwikłaniach. W najbardziej może rozbudowanej postaci w eseju – wspomnieniu ''„It is our custom”'' z 1951 roku. Tu omawia Czapski przypadek „polskiej uczonej działaczki i patriotki, wychowanej we Wiedniu, w zaustriaczonej rodzinie, z matki Niemki. Wyznała mi kiedyś, że mając 12 lat przeczytała ''Testament'' Słowackiego. Od tej chwili – pamięta to doskonale – stała się Polką bezpowrotnie i na zawsze”. Główną atrakcją polskości – i to Czapski z wielkim naciskiem podkreśla – ma być właśnie stała obecność dążenia do przemiany duchowej. Drugi przypadek fatalnej siły wiersza Słowackiego staje się właściwie osnową wspomnianego szkicu. Amerykański przyjaciel Czapskiego, Arthur (którego rodzice przybyli z Polski, a on sam zna polski dość słabo), z uwagą i zachwytem czyta i tłumaczy utwór:<br />I ten wiersz ostatni, który zna w Polsce każde dziecko<br />lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna,<br />aż was zjadaczy chleba w aniołów przerobi<br />''... you, eaters of bread, as to raise you into – angels.''<br />Więc to jest wasza polska filozofia? – mówi Arthur – ona jest bardzo mistyczna. To wy nie musicie jej tracić nigdy. Żaden inteligent nie ma prawa jej tracić.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 09:38, 11 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Tarabuk]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1115 znaków: ''Pewnego razu o poranku poszedł na brzeg morza. Ustawił stolik składany, umoczył złote pióro w srebrnym kałamarzu i zaczął pisać jakiś wiersz na różowym papierze. Pisał i pisał, skrobał i skrobał, pocił się i pocił, sapał i sapał, aż wreszcie po nieludzkich trudach i mękach ułożył wiersz następujący:<br />&nbsp;&nbsp;&nbsp; Morze – to nie rzeka, a ptak – to nie krowa!<br />&nbsp;&nbsp;&nbsp; Szczęśliwy, kto kocha rymowane słowa!<br />&nbsp;&nbsp;&nbsp; Rymuj mi się, rymuj, drogi mój wierszyku!<br />&nbsp;&nbsp;&nbsp; Stój w miejscu cierpliwie, składany stoliku!<br />&nbsp;&nbsp;&nbsp; Stoi stolik, stoi, zachwiewa się nieco,<br />&nbsp;&nbsp;&nbsp; Za stolikiem – morze, za morzem – Bóg wie co!<br />&nbsp; Napisawszy ten wiersz wuj Tarabuk odczytał go głośno i zawołał: – Piękny wiersz! Jaki prawdziwy początek! Morze – to nie rzeka, a ptak – to nie krowa. Któż zaprzeczy prawdzie tych słów! I jaki trafny koniec! Za stolikiem morze – za morzem – Bóg wie co. Rzeczywiście, za morzem widać mgłę, a w tej mgle dal nieznaną. Jeden Bóg wie, co się w tej dali kryje. Dlatego też napisałem: za morzem – Bóg wie co.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:29, 11 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Lysander Spooner]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1554 znaków: ''Ktokolwiek pragnie wolności, powinien zrozumieć te istotne fakty, mianowicie:<br /><ol><li>że każdy człowiek, który oddaje pieniądze w ręce „rządu” (tak zwanego), oddaje w jego ręce miecz, który będzie użyty przeciw niemu samemu do wydarcia odeń większej ilości pieniędzy, a także do utrzymania go w poddaniu arbitralnej woli tego „rządu”;<li>że ci, którzy zabierają jego pieniądze bez jego zgody, użyją ich do dalszego jego obrabowywania i zniewalania, jeśli ośmieli się w przyszłości opierać ich żądaniom;<li>że jest doskonałym absurdem przypuszczenie, że jakakolwiek grupa ludzi mogłaby zabierać pieniądze jakiegoś człowieka bez jego zgody w takim celu, w jakim twierdzą, że to robią, to jest chronienia go; dlaczego oni mieliby życzyć sobie go chronić, jeśli on sam sobie tego nie życzy? Przypuścić, że robiliby tak jest takim samym absurdem, że zabraliby jego pieniądze bez jego zgody po to, by kupić mu jedzenie czy ubranie, jeśli on sam tego nie chce;<li>że jeśli jakiś człowiek chce „ochrony”, sam potrafi się o to ułożyć i nikt nie ma jakiegokolwiek powodu rabować go w celu „chronienia” go wbrew jego woli;<li>że jedyne zabezpieczenie, jakie ludzie mogą mieć dla swej politycznej wolności polega na trzymaniu pieniędzy we własnych kieszeniach, o ile nie mają ubezpieczeń, ściśle ich satysfakcjonujących, które będą używane tak, jak sobie oni tego życzą, dla ich korzyści, a nie szkody;<li>że żadnemu tak zwanemu rządowi nie można ufać ani na chwilę, ani podejrzewać go o uczciwe cele, dopóki nie zależy on od całkiem dobrowolnego poparcia.</ol>'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 16:02, 11 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Dolina Mnikowska]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1086 znaków: ''Niedaleko Bielan posiadają XX. kameduli wioskę zwaną Mników. Ze szczytu bielańskiej góry przenieśliśmy się w jej rozkoszną dolinę, najmilszą jaką sobie tylko wyobrazić można. I czyjeż pióro odmaluje ten świeży powab jedwabiącej się zieleni traw i kwiecia co się tu po obojej stronie srebrzystego rozesłały strumienia, i te piękne sterczące skały co otoczyły dolinę? – Dziwny, niewysłowiony urok ogarnia zmysły, kiedy przy rubinowem oświetleniu zaranka, wpatrzysz się w ten amfiteatr skał, w których wyobraźnia odkryje ci wielorakie kształty i barwy tych ślicznych olbrzymich postaci malowanych tylko na tle różnowzorowej fantazyi (…). Tak się marzy usiadłszy nad brzegiem strumienia, o tej posadzie wzniosłych skalisk, gdy się w promieniach słońca ślicznym rozperlą blaskiem, a rozogniona wyobraźnia stawia wśród obozu starosłowiańskich bohatyrów, których tu zbroiska zdają się z tych poszczerbionych wyglądać rozłamów. Ależ to tylko senne i jak sny rozwiewne rojenia podobne do tych wschodowych obłoczków, których rozbarwione kształty na wszystkie po nad skałami rozbiegają się strony!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 17:54, 11 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Felix, Net i Nika]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1075 znaków: ''– A może być na przykład legenda o królu Popielu i chomikach? – zapytała Klaudia.<br />– To były szczury, nie chomiki, kretynko – odpaliła Viola, szczupła blondynka z drugiej „b”. Popatrzyła na Klaudię z wyższością.<br />– Myszy, dla ścisłości – wyjaśnił Wiktor, ale nikt go nie usłyszał, bo obie klasy zaczęły się przerzucać argumentami.<br />– Chodziło o brak kota! Facet miał alergię na futro kota.<br />– Nie mógł pułapkować gryzoni mechanicznie? Przynęta, sprężyna...<br />– To było przed pierwszą wojną światową, kretynie. Pułapek na chomiki jeszcze nie wynaleziono.<br />– Chomiki są roślinożerne. To na pewno było coś innego.<br />– Inny gatunek chomika. Mięsożerny.<br />– Nie ma mięsożernych chomików!<br />– Są, tylko nikt ich nie chce hodować, odkąd zjadły Popiela.<br />– A po co on je hodował?<br />– Na futra! Przecież miał uczulenie na kocie, a w jakimś musiał chodzić. Sztuczne były wtedy bardzo drogie.<br />– Widziałeś kiedyś chomika? Na jeden nausznik by go nie starczyło.<br />– Zszywał je pewnie po kilka.<br />– Taaa... A z zębów robił groty do strzał.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:08, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Felix, Net i Nika]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1101 znaków: ''Felix westchnął i przełączył na telewizję. Jury złożone z krytyków muzycznych, jednej celebrity oraz specjalisty nurkowego kończyło właśnie omawiać występ sławnej aktorki w programie „Gwiazdy śpiewają pod wodą”. Aktorka wyszła już z basenu, a przebrani za foki asystenci pomogli jej zdjąć akwalung. Publiczność na widowni szalała, a sławna aktorka, ociekając wodą i walcząc z oblepiającą jej nogi elegancką suknią, szła już za kulisy, gdzie planowo została przejęta przez reportera.<br />– Jak oceniasz swój występ? – podsunął jej mikrofon.<br />– Jestem mokra, ale szczęśliwa – zwierzyła się sławna aktorka. Miała rozmazany make-up i odcisk od maski do nurkowania na twarzy, ale śmiała się. – Pominęłam niestety element obowiązkowy-puszczenie kółka z powietrza przy refrenie, Muszę popracować nad składem mieszanki. Obecna zaniża mi skale głosu.<br />– Tak, słyszałem, że miałaś problemy. Bulgotałaś trochę w ostatniej zwrotce. To chyba skłoniło jury do zabrania jednego punktu.<br />– No wiesz, nie jest łatwo śpiewać z ustnikiem w zębach.<br />– Ale i tak byłaś super.<br />– Kocham was wszystkich!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:08, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Szał uniesień]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1715 znaków: ''Powściągliwy w zachwytach i w szafowaniu wawrzynami, nie waham się jednak przyznać, że ta wspaniała fantazja malarska, wcielająca jakiś sen gorączkowy, ale poezji i namiętności porywającej pełny, stawia od razu p. Podkowińskiego w szeregu pierwszym – w szeregu mistrzów. Zdaje się, że niepodobna było upostaciowić „szału” trafniej i poetyczniej, niż to zrobił p. Podkowiński. Jest to szał upojenia zmysłowego, ale odmienny zgoła od szałów klasycznych, średniowiecznych i filozoficzno-rozpustnych z epoki poprzedzającej wielką rewolucję francuską. Nie jest to nawet szał romantyczny, doprowadzający do omdlenia Manfredów, Ernanich, Rollów. Tu szał graniczy bezpośrednio ze znanym z psychiatrii szałem niszczycielskim – zabójczym lub samobójczym. Na olbrzymim płótnie, wśród mgieł, chmór i oparów barwnych, pędzi na rozhukanym koniu naga kobieta. Ramiona białe toczone, ponętne – ramiona Fornariny, w których śmierć znalazł Rafael – oplotła dokoła czarnej szyi rumaka, ściskają nimi tak silnie, jak ściskać umie tylko miłoś, która jest mocniejsza od śmierci. (…) Kobietę wyposażył artysta we wszystkie ponęty, w jakie stroi się Wenus-Astrate. Jest pełna, biało-różowa, o skórze atłasowo-połyskującej, o stopach drobnych, o liniach konturu miękkich, falujących, lubieżnych. Włosy kobiety są płomieniem, a w szalonym pędzie rozwichrzone i w górę wzbite ognistymi językami zdają się parzyć rumaka. Ten ostatni, choć nie odtworzony z fotografii błyskawicznej, która ruchu takiego, jako niestniejącego w naturze, utrwalić by nie mogła, jest mimo to doskonale wymodelowany. Przypomina on konie Rubensowskie (…), ale posiada też dużo odrębniości i przewyższa tamte (…) demonicznością spojrzenia i – rzekłbym – uduchowieniem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:39, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Szał uniesień]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1523 znaków: ''Rozjuszone do wściekłości, rozhukane wezbraną zmysłowością zwierzę, silne budową, a potężne gęstą, rozczochraną grzywą i szeroko rozwartymi nozdrzami, ziejąc pianą i żarem namiętności, unosi gdzieś, w nieskończoność nagą kobietę. Ona w na wpół leżącej postawie, obejmując z lekka konia za szyję, nie ściska nawet go dość silnie nogami; przylgnęła całym ciałem do zwierza, lecz swymi członkami nie włada. Upojona szałem, obezwładniona cieleśnie i duchowo, całkiem się jemu oddaje. Zamknięte oczy świat przed nią zakryły, krew namiętnością wzburzona odpłynęła z lica, rzucając nań alabastrów bladość, w której się zapomnienie bez granic, czar zmysłowego upojenia odbija. Rozszalałe żądze potężnego zwierza i spokojna rozkosz oddanej zmysłowości kobiety, znakomicie uplastyczniają kontrast pomiędzy siłą a słabością, pomiędzy czynną a bierną rolą uczucia, między władcą a władaną – w uciechach. Tło obrazu, doskonale do jego treści przystosowane, przedstawia chaos ze światła i cieni złożony. W tym chaosie dzika siła w postaci czarnego potwora unosi powolne zmysły wymuskanej cywilizacją niewiasty… Cóż właściwie widzieliśmy w obrazie Podkowińskiego? Burzę namiętności, a ściślej dwie, jedną błyskawicą rozniecone burze w dwu krańcach zwierzęcego świata wcielone; w pełnej siły i energii dzikiej bestii oraz w uległej zmysłów porywom, obezwładnionej szałem kobiecie. Zwierzę i człowiek, jedną podnieceni żądzą, pospołu mkną w nieskończoność: zwierzę rozszalałe w swych chuciach, człowiek upojony do obłędu namiętności czarem.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:39, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Skała Kmity]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1865 znaków: ''W przeszłym tygodniu robiliśmy wycieczkę do Zabierzowa, do Skały Kmity'' (…). ''Jest to jedna z tych czarujących miejscowości, w jakie obfitują okolice Krakowa. Skała Kmity leży w odległości 2 wiorst od stacji. Olbrzym ten ukazuje się niespodzewanie idącym drogą przez las, przez co zyskuje na wrażeniu, to wynurza się od razu w całej swej okazałości. Wysoka na jakie pięć prętów skała w górnej części stoi odosobniona, na kształt wieży. Jedną ścianę ma prawie prostopadłą. Poza nią wznosi się ściana również wysoka, złożona z brył najfantastyczniejszych kształtów. Ogromne głowy piętrzą się wysoko, jedne nad drugimi, utrzymując się własnym tylko ciężarem. Zdaje się, jak gdyby olbrzymi jacyś naznosiwszy z całej okolicy głazów, dla zabawy zbudowali ów dziwaczny pomnik, a po dokonaniu figli, resztę zbywającego materiału porzucili obok. Przerażające w swym nieładzie, przygniata ogromem. Ale był ktoś, co zużytkował ten wspaniały kaprys natury. Objaśnia nas o tym wykuty na przedniej ścianie skały kulawy wiersz'' (…)''. Szkoda, ze w pośpiechu zapomniałem zanotować ściślej ortografii. Ale nie mógł pan Kmita lepiej wybrać: połowa tej wysokości wystarczyłaby mu w zupełności na rozbicie łba. Wdrapywaliśmy się na wierzchołek. Ja nawet z zamiłowania zrobiłem to dwa razy. Skała miejscami jest popękana. Od strony północnej pokryta szmatami mchu, zczerniała, to znów biała na płaszczyznach leżących poziomo, lśniąca, śliska. Wejście na sam szczyt dla tych, co nie umieją łazić po górach przedstawia niejakie trudności'' (…). ''Do polowy wchodzi się po pochyłości wzgórza z łatwością. Potem już gorzej. Trzeba się wspinać, trzymając się za wystające części skał. Już też na ostatni głaz, leżący bezpośrednio nad przepaścią, nikt z nas nie odważył się wejść, trwoga jest zbyt wielka'' (…)''. Malowaliśmy, o ile wiatr chłodny na to pozwalał, skałę z pewnej odległości.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 03:52, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Maciej Stuhr]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1024 znaków: ''(''Magdalena Mołek wręcza Garou Wiktora, gratulując mu w języku angielskim'') Może ja będę tłumaczył. Witamy cię, o Garou, w tej pięknej sali. Chciałam powitać cię chlebem i solą, alem go zjadła. (''Magdalena Mołek uzasadnia werdykt Akademii Telewizyjnej i pyta Garou o wspomnienia z Sopot Festivalu'') Kiedy tak pięknie śpiewasz i śpiewasz, wszyscy jesteśmy tym oczarowani, włączamy odbiorniki, przestrajamy stacje radiowe, a kucharki nawet odchodzą od garu. (''Magdalena Mołek pyta Garou, czy zechciałby powiedzieć kilka słów'') Czy chciałbyś, żebym ja nadal coś mówił? (''Garou wita się mówiąc „Dobry wieczór”'') Good evening. (''Garou mówi „Dziękuję bardzo” i wyjaśnia, że są to jedyne polskie słowa, jakich się nauczył''). Kiedy szedłem dziś Krakowskim Przedmieściem… (''Garou składa podziękowania'') Zobaczyłem takie dwa bałwanki ze śniegu ulepione. I bardzo chciałbym je jeszcze kiedyś zobaczyć. (''Garou wyraża nadzieję, że Maciej Stuhr jest dobrym tłumaczem'') I chciałbym być tak przystojny jak ten facet z prawej.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:49, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Krzysztof Pieczyński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1172 znaków: ''(...) każdego aktora na świecie ciągnie do Hollywood, to jest jakieś magiczne miejsce. W historii kina było tylko kilku śmiałków, którzy odwrócili się do fabryki snów plecami. Zrobił to między innymi Marcello Mastroianni, ale ja myślę, że on pod skrzydłami Felliniego osiągnął już taką pozycję w Europie, że nie musiał się starać o względy Ameryki. Z Hollywoodu zrejterował natomiast producent David Puttnam, który po wielkim sukcesie ''Rydwanów ognia'' dostał propozycję produkowania filmów w Ameryce. Poza tym nie znam ludzi, którzy byliby obdarzeni tak wielką siłą i indywidualnością żeby oprzeć się propozycji zza oceanu. Taka wyprawa nie zawsze jednak kończy się dla filmowców dobrze. Oprócz Polańskiego, którego indywidualność była tak wielka, że to on wywarł piętno na filmie amerykańskim, zwykle dochodzi do sytuacji zupełnie odwrotnej i europejscy twórcy w Hollywood zatracają swój indywidualny charakter. Mam tu na myśli między innymi Bernardo Bertolucciego. Ja nie otrzymałem z Hollywood żadnej propozycji. Wyjechałem tam na własne ryzyko, co więcej nawet nikogo tam nie znałem. Nie znałem też języka, a mimo wszystko pragnąłem zetknąć się z tą magiczną krainą.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:02, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Urban II]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1018 znaków: ''Bracia wasi bowiem, żyjący na wschodzie, pilnie potrzebują waszej pomocy, tej pomocy, jaką często im obiecywano, wy zaś musicie się spieszyć z udzieleniem im jej. Jak bowiem wielu z was już słyszało, napadli ich Turcy i Arabowie i podbili terytorium Romanii na zachodzie aż do wybrzeża Morza Śródziemnego i Hellespontu, zwanego ramieniem św. Jerzego. Zajmowali coraz więcej ziem owych chrześcijan, a zwyciężyli ich w siedmiu bitwach. Wielu zabili i wielu pojmali, takoż zburzyli kościoły i zniszczyli imperium. Jeśli im pozwolicie ciągnąć to niegodnie jeszcze chwilę, będą najeżdżać Wiernych Bożych jeszcze częściej. Z tej to przyczyny ja, bądź raczej Pan Bóg, zaklinam was jako Chrystysowych posłańców, byście to przekazywali wszędzie i namawiali wszystkich ludzi w hierarchii, piechotę o rycerzy, biednych i bogatych, by prędko zanieśli pomoc owym chrześcijanom i zgładzili to nikczemne plemię z ziem przyjaciół naszych. Mówię do tych, co są obecni, ale tyczy się to również nieobecnych. Nadto tak nakazuje Chrystus.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:33, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Graham Masterton]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1025 znaków: ''Potrzeba zapewnienia spokoju zmarłym jest bardzo silna we wszystkich kulturach na świecie. Chińczycy palą na pogrzebach papierowe pieniądze, żeby zmarły był bogaty, kiedy znajdzie się w niebie. Na Nowej Gwinei smaruje się zwłoki błotem i popiołem, żeby ciało łatwiej mogło powrócić do ziemi, z której powstało. A jakie słowa wyryte są na chrześcijańskich nagrobkach? „Spoczywaj w pokoju”. To jest ważne, nawet jeśli wcale tego nie rozumiemy. To jest instynktowne. Wiemy, że kiedy nasi najbliżsi umierają, doświadczają po śmierci przeżyć krańcowo odmiennych od tego, co znali za życia, w sensie fizycznym i psychicznym, toteż odczuwamy silną potrzebę, żeby ich chronić, żeby nimi pokierować, żeby zapewnić im bezpieczeństwo. Dlaczego reagujemy w ten sposób? Logicznie biorąc to absurd. Ale może w dawnych czasach zmarłym groziło bardziej jawne niebezpieczeństwo, może rytuał pogrzebowy stanowił istotny i zrozumiały środek ostrożności przeciw zagrożeniu, któremu musieli stawić czoło, zanim mogli odejść na wieczny odpoczynek?'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 14:33, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Orlando Bloom]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1093 znaków: ''Wypadłem przez okno. Z drugiego piętra. Próbowałem dostać się na dach, chwyciłem za rynnę, no i straciłem równowagę. Wylądowałem pomiędzy balustradą a starą pralką, którą ktoś zostawił przed domem. Wiesz, kiedy człowiek jest młody, nie myśli zbyt wiele o śmierci, nie odczuwa strachu. Ten wypadek dał mi nauczkę: pora zwolnić tempo i zacząć doceniać urodę życia. Wyobraź sobie – leżałem w szpitalu i nie mogłem się ruszać. Opiekowały się mną cztery pielęgniarki. Przez cały czas dręczył mnie potworny ból. Złamałem cztery kręgi, trzy żebra i nieomal uszkodziłem rdzeń kręgowy. Lekarze naprawdę myśleli, że z tego nie wyjdę. Cała moja godność gdzieś się ulotniła. Tkwiłem bezwładnie na łóżku, wszystko robili za mnie, było to naprawdę upokarzające. Kiedy zaś już odzyskałem siły, przekonałem się, ile przyjemności daje życie. Dopiero wtedy byłem w stanie docenić, jak wspaniale jest po prostu móc wyjść na spacer. Dzięki temu doświadczeniu zyskałem pewnego rodzaju dojrzałość, którą – jak mi się wydaje – mogłem później obdarzyć Legolasa. Naprawdę miałem szczęście. Miałem dużo, dużo szczęścia.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:06, 12 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Nieznośna lekkość bytu]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1091 znaków: ''Wśród mężczyzn uganiających się za wieloma kobietami możemy bez trudu dostrzec dwie kategorie. Jedni szukają we wszystkich kobietach swego subiektywnego i zawsze takiego samego snu o kobiecie. Innych gna pragnienie, by posiąść nieskończoną różnorodność obiektywnego świata kobiet.<br />Namiętność tych pierwszych jest l i r y c z n a: szukają w kobiecie samych siebie, swego ideału, i wciąż się rozczarowują, ponieważ ideał to, jak wiadomo, coś takiego, czego nigdy się nie da znaleźć. Rozczarowanie, które ich gna od jednej kobiety do drugiej, daje ich niestałości rodzaj romantycznego usprawiedliwienia, tak że wiele sentymentalnych dam jest skłonnych wzruszyć się ich wytrwałą poligamicznością.<br />Namiętność tych drugich jest e p i c k a, i kobiety nie widzą w niej niczego wzruszającego: mężczyzna nie szuka w kobietach żadnego subiektywnego ideału, dlatego wszystko go w nich interesuje i nic go nie może rozczarować. I właśnie ta niemożność rozczarowania ma w sobie coś gorszącego. Namiętność epickiego dziwkarza wydaje się ludziom niczym nie okupiona (nie okupiona rozczarowaniem).'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:43, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Nieznośna lekkość bytu]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1131 znaków: ''Wszyscy potrzebujemy, żeby ktoś na nas patrzył. Można by nas było podzielić na cztery kategorie, w zależności od tego, pod jakim typem spojrzenia pragniemy żyć.<br />Pierwsza kategoria marzy o spojrzeniu nieskończonej ilości anonimowych oczu, mówiąc inaczej, o spojrzeniu publiczności. (...)<br />Drugą kategorię tworzą ci, którym potrzeba do życia wielu spojrzeń znajomych oczu. Są to niezmordowani organizatorzy koktajli, przyjęć i kolacji. Są szczęśliwsi od ludzi pierwszej kategorii, którzy w momencie utraty publiczności mają wrażenie, że w salonie ich życia zgaszono nagle wszystkie światła. Prawie każdego spośród nich kiedyś to spotyka. Ludzie drugiej kategorii natomiast zawsze starają się o jakieś tam spojrzenia.(...)<br />Potem mamy trzecią kategorię – tych, którym do istnienia potrzebne jest spojrzenie ukochanego człowieka. Ich sytuacja jest równie niebezpieczna jak sytuacja ludzi pierwszej kategorii. Kiedyś przecież oczy ukochanego człowieka zamkną się i w sali zapanuje ciemność.<br />I wreszcie czwarta kategoria, najrzadziej spotykana: ci, którzy żyją pod wyimaginowanym spojrzeniem nieobecnych. To marzyciele.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 00:43, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Harry Potter i Komnata Tajemnic (książka)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1137 znaków: ''(…) Hogwart został założony ponad tysiąc lat temu… dokładna data nie jest znana… przez czworo największych czarodziejów i czarownic tamtych czasów: Godryka Gryffindora, Helgę Hufflepuff, Rowenę Ravenclaw i Salazara Slytherina. Do dziś ich nazwiska noszą wasze cztery domy. Razem zbudowali ten zamek z dala od wścibskich spojrzeń mugoli, była to bowiem epoka, w której ludzie bali się magii, a czarownice i czarodzieje byli bardzo prześladowani. (…)<br />Przez kilka lat nasi założyciele pracowali razem w zgodzie, wyszukując młodych, którzy wykazywali cechy właściwe rodzajowi czarodziejskiemu i sprowadzając ich do zamku, by uczyć ich tutaj magii. Później jednak doszło między nimi do brzemiennych w skutki sporów. Wszystko zaczęło się od Slytherina, który zażądał, by nabór uczniów był bardziej selektywny. Uważał on, że nauczanie magii powinno być zastrzeżone wyłącznie dla rodów czarodziejskich czystej krwi. Sprzeciwiał się przyjmowaniu uczniów z mugolskich rodzin, uważając, że nie są godni zaufania. Po jakimś czasie doszło na tym tle do poważnego sporu między Slytherinem i Gryffindorem, w wyniku którego Slytherin opuścił zamek.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 01:43, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Janusz Rewiński]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1012 znaków: ''Istnieje pewność, że każde wybory zostaną tak zmanipulowane, tak sfałszowane, że ta władza będzie trwała wiecznie. Jest rzeczą zadziwiającą, że opozycja do tej pory nie wywalczyła, żeby człowiek idący na głosowanie miał kartę czipową, która jest identyfikatorem uniemożliwiającym wyborcze fałszerstwo. Dopóki głosowanie będzie kartkowe, będzie manipulowane. Jestem święcie przekonany o tym, że każde wybory po 1989 r. były zmanipulowane. Jakieś worki z papierami, które gdzieś się przewozi z miejsca na miejsce, urny z jakiejś dykty… Dlaczego nie są z przezroczystej pleksi, żeby było widać, kto i co do nich wrzuca? Dlaczego w wyborach prezydenckich w drugiej turze karty na jednego kandydata nie mogą być niebieskie, a na drugiego zielone? Dlaczego nie stosuje się najprostszych sposobów zapobiegania oszustwom? To jest granda, to jest skandal i granie na nosie całemu społeczeństwu. Jestem przekonany, że 50 proc. ludzi, którzy nie uczestniczą w wyborach, uważa je za pic na wodę fotomontaż. Wielkie kłamstwo.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:36, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Thomas Hardy]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1115 znaków: ''– Potrafię panią uszczęśliwić – mówił spoza krzaku wpatrzony w kark odwróconej od niego dziewczyny. – Za rok lub dwa miałaby pani pianino; teraz żony farmerów coraz częściej kupują sobie pianina, a jeszcze zacznę pilnie wprawiać się w grze na flecie, abyśmy wieczorami mogli grywać razem.<br />– Owszem, to by mi się podobało.<br />– Kupiłbym za dziesięć funtów taka lekka bryczuszkę do wyjazdu na targ; mielibyśmy ładne kwiaty i drób, to jest kury i koguty, gdyż uważam, że są pożyteczne – mówił lawirując pomiędzy poezją i prozą. – Bardzo by mi się to podobało.<br />– … i pod szkłem grządkę ogórków, jak prawdziwi państwo.<br />– Tak, tak…<br />– A po ślubie dalibyśmy do gazety ogłoszenie w rubryce matrymonialnej. – Ach, to byłoby wspaniale!<br />– … a w łóżeczkach dzieci, jedno w drugie sami chłopcy. A zaś w domu, przy ognisku, co spojrzę, to zobaczę panią, a pani, co spojrzy, to zobaczy mnie.<br />– Zaraz, zaraz, proszę być przyzwoitym. (…) Gabriel nie przestawał wpatrywać się w czerwone jagody głogu tak uporczywie, że w przyszłości dzika róża stała się dla niego niejako symbolem miłosnych oświadczyn.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 07:37, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Harry Potter i Zakon Feniksa (książka)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 3070 znaków: ''''Lat temu tysiąc z górą,<br />Gdy jeszcze nowa byłam,<br />Założycieli tej szkoły<br />Przyjaźń szczera łączyła.<br />Jeden im cel przyświecał<br />I jedno mieli pragnienie,<br />By swą wiedzę przekazać<br />Przyszłym pokoleniom.<br />„Razem będziemy budować!<br />Wiedzy pochodnię nieść!<br />Razem będziemy nauczać<br />I wspólne życie wieść”.<br />Gdzie szukać takiej zgody<br />I tak głębokiej przyjaźni:<br />Czworo myślących zgodnie<br />I nie znających waśni.<br />Gryffindor i Slytherin<br />Zgadzali się nawet w snach,<br />I zawsze widziano razem<br />Ravenclaw i Hufflepuff.<br />Jak więc taka przyjaźń<br />Już wkrótce się rozpadła?<br />Tego młodzież dzisiejsza<br />Przenigdy by nie odgadła.<br />Slytherin nagle oświadcza,<br />Że ani mu się śni,<br />Nauczać magii takich,<br />Co nie są czystej krwi.<br />Ravenclaw na to rzecze,<br />Że bystrych nauczać chce,<br />Gryffindor, że ceni dzielność<br />Bardziej niż czystą krew.<br />Hufflepuff chce uczyć wszystkich,<br />Jak głośno oświadczyła.<br />Sporu nie rozstrzygnięto<br />Ja tego świadkiem byłam.<br />Bo każdy z założycieli<br />W domu swym rządzić chce,<br />Każdy przy swoim wyborze<br />Do końca upiera się.<br />Slytherin przyjmuje takich,<br />Co mają czystą krew,<br />Co mają więcej sprytu<br />Od uczniów domów trzech.<br />Ravenclaw bystrych ceni,<br />Gryffindor dzielnych chce,<br />A Hufflepuff resztę uczy<br />Wszystkiego, co sama wie.<br />Tak więc spór zakończono<br />I przyjaźń się umocniła,<br />Harmonia do Hogwartu<br />Na wiek lat powróciła.<br />Lecz później znów niezgoda<br />Wśród czworga się zakrada,<br />Na błędach wykarmiona,<br />Czai się w sercach zdrada.<br />Domy, co jak filary<br />Dzielnie wspierały szkołę,<br />Zaczęły sobie nawzajem<br />Narzucać swoją wolę.<br />I już się wydawało,<br />Że koniec szkoły bliski,<br />Że odtąd druh druhowi<br />Stanie się nienawistny,<br />Że miecz o miecz uderzy<br />I wnet poleje się krew,<br />Gdy wtem Slytherin stary<br />Odchodzi z zamku precz.<br />I choć ucichły waśnie,<br />Choć spory wygaszono,<br />Odtąd we wspólnym dziele<br />Już się nie jednoczono.<br />I dotąd zgodna czwórka<br />Niezgodną trójką się stała,<br />I odtąd domy Hogwartu<br />Dzieli różnica niemała.<br />A teraz mnie posłuchajcie,<br />Wybiła wasza godzina,<br />Teraz Tiara Przydziału<br />Rozdzielać was zaczyna.<br />I chociaż nie wiem sama,<br />Czy błędu nie popełnię,<br />Ten przykry obowiązek<br />Dziś wobec was wypełnię.<br />Tak jak mi rozkazano,<br />Na domy was podzielę,<br />Choć nie wiem, czy przypadkiem<br />Przyjaciół nie rozdzielę.<br />Choć nie wiem, czy mój wybór<br />Do zguby nie wiedzie wprost.<br />Muszę wyboru dokonać,<br />Bo taki już mój los.<br />Czytajcie znaki czasu,<br />Poczujcie grozy tchnienie,<br />Bo dzisiaj Hogwart cały<br />Osnuły złowróżbne cienie.<br />Wróg z zewnątrz na nas czyha,<br />Śmiertelny gotując nam cios,<br />Musimy się zjednoczyć,<br />By złowrogi odwrócić los.<br />Wyznałam wam całą prawdę,<br />Niczego nie ukryłam<br />I Ceremonię Przydziału<br />Za chwilę rozpoczynam''.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:08, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Na glinianych nogach]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1551 znaków: ''Samuel Vimes śnił o śladach. Miał raczej cyniczny stosunek do śladów. Instynktownie im nie ufał. Pchały się pod nogi. Nie mógłby też zaufać żadnej osobie, która raz tylko zerka na innego człowieka, po czym tonem wyższości zwraca się do towarzysza: „Drogi panie, nic nie mogę o nim powiedzieć z wyjątkiem tego, że jest leworęcznym murarzem, kilka lat służył w marynarce handlowej i ostatnio źle mu się wiedzie”. A potem wygłasza zarozumiałe komentarze o odciskach, postawie i stanie butów tamtego człowieka, podczas gdy dokładnie takie same mogłyby się odnosić do kogoś, kto nosi stare ubranie, bo akurat koło domu chciał wymurować sobie nowy grill, dał się kiedyś wytatuować, bo miał siedemnaście lat i był pijany, a choroby morskiej dostaje już na wilgotnym chodniku. Cóż za arogancja! Cóż za obraza dla przebogatej, chaotycznej rozmaitości ludzkich doświadczeń! To samo dotyczyło wskazówek bardziej statycznych. W rzeczywistym świecie odciski stóp na trawniku pozostawiła najprawdopodobniej sprzątaczka. Krzyk w środku nocy oznaczał pewnie człowieka, który wstawał z łóżka i mocno nadepnął odwróconą szczotkę. Prawdziwy świat był nazbyt prawdziwy, by pozostawiać takie wygodne drobne wskazówki. Był zbyt pełen różnych obiektów. Człowiek dochodził do prawdy nie przez eliminację tego, co niemożliwe, ale drogą o wiele trudniejszego procesu eliminacji tego, co możliwe. Trzeba było pracować konsekwentnie, zadawać pytania i przyglądać się pilnie. Trzeba chodzić i mówić, a w głębi serca mieć nadzieję, że jakiemuś draniowi strzelą nerwy i się przyzna.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:38, 13 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Generacja]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1115 znaków: ''To pokolenie, które nazywam „generacją nic”, jest pokoleniem o tyle specyficznym, że podczas gdy represje towarzyszące życiu innych generacji miały związek z różnego rodzaju ograniczającym zniewoleniem (wojny, totalitaryzmy), to dziś młodość przegrywa z tą wolnością, o którą w przeszłości toczyła się walka. Wolność w naszych czasach zaczęła oznaczać intelektualną pustkę ludzi młodych, którzy nie chcą uczestniczyć w żadnym dyskursie – społecznym, politycznym czy jakimkolwiek innym. Ta niechęć nie ma przy tym żadnych cech manifestu pokoleniowego, nie jest wyrazem żadnego przemyślanego stanowiska – jest po prostu rezygnacją z intelektualnych aspiracji. Wszyscy bez wyjątku zaczęliśmy nagle uczestniczyć w tworzeniu takiego obrazu wymagań społecznych, który pokazuje nam i młodszym od nas, że wszelka refleksyjność to błąd, słabość, że liczy się tylko to, co zwierzęco doraźne. Propagowane są takie cechy, jak przebojowość, elastyczność, różnie umotywowana hipokryzja i życiowe cwaniactwo. Nawet pochwała pracowitości brzmi w dzisiejszych czasach jak redukcja dysonansu poznawczego dokonywana przez pracoholika.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:04, 14 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Leon XIII]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1030 znaków: ''Do Ciebie, święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą Bogarodzicą i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył Krwią swoją i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach. Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany Ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz Wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności. A jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkich przeciwności. Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:19, 14 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Indianie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1013 znaków: ''Długa jest lista okrucieństw, jakich dopuściła się ludzkość wobec samej siebie; niejeden naród cierpiał z powodu wygnania. Jednak na żaden inny lud nie miało ono równie druzgocącego wpływu, jak na Indian żyjących we wschodniej części kontynentu. Indianie byli uwrażliwieni na wszelkie aspekty swego naturalnego otoczenia. (…) Nigdy do końca nie pojęli zasady ustanawiającej prywatną własność gruntów – było to dla nich czymś równie niepojętym jak prywatna własność powietrza – lecz kochali swoją ziemię bardziej, niż był ją w stanie pokochać jakikolwiek właściciel. Czuli się jej częścią, jak skały i drzewa, zwierzęta i ptaki. Ich ojczyzna była świętą ziemią, godną czci jako miejsce spoczynku kości ich przodków i stanowiącą naturalne sanktuarium ich religii. (…) To właśnie z tej obmywanej deszczami krainy lasów, strumieni, jezior – do której przynależeli dzięki tradycji swoich przodków i własnym aspiracjom duchowym – Indianie zostali wygnani na suche i bezdrzewne równiny położone daleko na zachodzie (…). '' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 20:55, 15 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Pod Mocnym Aniołem]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1084 znaków: ''Piję, bo piję. Piję, bo lubię. Piję, bo się boję. Piję, bo jestem obciążony genetycznie. Wszyscy moi przodkowie pili. Pili moi pradziadowie i dziadowie, pił mój ojciec i piła moja matka. Nie mam ani sióstr, ani braci, ale jestem pewien: gdyby byli na świecie, wszystkie moje siostry by piły i wszyscy moi bracia również by pili. Piję, bo mam słaby charakter. Piję, bo coś mi się przestawiło w głowie. Piję, bo jestem zbyt spokojny i chcę się ożywić. Piję, bo jestem nerwowy i chcę ukoić nerwy. Piję, bo jestem smutny i chcę rozweselić duszę. Piję, kiedy jestem szczęśliwie zakochany. Piję, bo daremnie szukam miłości. Piję, bo jestem zbyt normalny i potrzebuję odrobiny szaleństwa. Piję, gdy coś mnie boli i chcę ukoić ból. Piję z tęsknoty za kimś. I piję z nadmiaru spełnienia, kiedy ktoś przy mnie jest. Piję, kiedy słucham Mozarta i kiedy czytam Leibniza. Piję z powodu cielesnego uniesienia i piję z powodu seksualnego głodu. Piję, kiedy wypijam pierwszy kieliszek, i piję, kiedy wypijam ostatni kieliszek, wtedy piję tym bardziej, ponieważ ostatniego kieliszka nie wypiłem nigdy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 04:38, 16 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Niebezpieczne związki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1075 znaków: ''Wszystko się przykrzy, mój aniele, takie prawo natury. To nie moja wina. Jeżeli więc sprzykrzyła mi się dziś miłostka, która zaprzątała mnie niemal wyłącznie od czterech śmiertelnych miesięcy, to nie moja wina. Jeżeli miłość moja była równie wytrwała jak twoja cnota – a to wiele powiedziane! – nic w tym dziwnego, że jedna wyzionęła ducha z drugą. To nie moja wina. Wynika stąd, że od pewnego czasu oszukiwałem cię: ale też, przyznaj, twoja bezlitosna czułość zmuszała mnie poniekąd do tego! To nie moja wina. Dziś kobieta, którą kocham do szaleństwa, wymaga, abym jej ciebie poświęcił. To nie moja wina. Czuję, że daję ci piękną sposobność do deklaracji o zdradzie etc., ale jeżeli natura obdarzyła mężczyzn jedynie stałością, kobietom zaś użyczyła przymiotu naprzykrzania się, to nie moja wina. Posłuchaj mnie: znajdź sobie innego, jak ja biorę inną. Wierz mi, to dobra, bardzo dobra rada, a jeśli ci się nie podoba, to nie moja wina. Żegnam cię, aniele; wziąłem cię z przyjemnością, opuszczam bez żalu: może jeszcze wrócą do ciebie. Tak toczy się świat. To nie moja wina.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:56, 16 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Syzyfowe prace]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Miłość dla męża, nie wiedzieć jakim sposobem, stawała się źródłem zła; dzieci, urodzone z tej miłości, przychodziły na świat ze stygmatem przekleństwa. Byli to wrogowie ich ojca, wrogowie jej samej, wrogowie samych siebie. Pragnąc zniweczyć i zmazać ten straszliwy grzech pierworodny, dokładała wszelkich starań, żeby uczynić z nich Polaków, sączyła w ich dusze nienawiść do tego wszystkiego, co w tajemnicy kochała przecie, a mimo wszelkie trudy czytała codziennie w oczach męża wyraz wiecznego i głuchego żalu…<br />Nadszedł czas, że życie stało się dla niej katuszą nie do zniesienia. Zalągł się w sercu skryty jad, tęsknota za czemś, a Bóg wie za czem, tęsknota, jak pies nienasycony, wiecznie gryząca. Nie było takiej kryjówki, takiego zaułka i schowania w duszy, gdzieby się przed nią skryć było można. Jak mała i słaba mucha, która lekkomyślnie siadła na żelaznych szynach i pod kołami lecącego pociągu straciła skrzydła i nogi, wlokła swe życie, ze zmiażdżonem sercem, ciągle pełzając wzdłuż tej samej drogi.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 22:24, 16 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Joseph Schumpeter]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1073 znaków: ''Gdy podejmujemy zagadnienie ogólnych form zjawisk ekonomicznych, ich prawidłowości, czy też, gdy usiłujemy znaleźć klucz do ich zrozumienia, oznacza to zarazem że ipso facto traktujemy je jako coś co trzeba odkryć, jako cel poszukiwań, jako „niewiadomą”, którą chcemy sprowadzić do tego, co jest stosunkowo „wiadome”, tak jak to czyni każda nauka z przedmiotem swych badań. Jeśli uda nam się odkryć określony związek przyczynowy między dwoma zjawiskami, problem nasz jest rozwiązany pod warunkiem, że zjawisko, które w związku tym gra rolę „głównej przyczyny”, nie jest zjawiskiem ekonomicznym. Uczyniliśmy wówczas wszystko, co w danym przypadku możemy uczynić jako ekonomiści, a resztę musimy pozostawić innym naukom. Jeśli jednak ta „główna przyczyna” sama, ze swej strony, ma charakter ekonomiczny, wówczas musimy kontynuować nasze badanie, dopóki nie dojdziemy do przyczyny nieekonomicznej. (…) Zadaniem naszym będzie zawsze przedstawić ogólne formy związku przyczynowego, który wiąże fakty ekonomiczne z danymi nieekonomicznymi. Doświadczenie uczy, że jest to możliwe.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:09, 17 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Joseph Schumpeter]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1088 znaków: ''System gospodarczy określa cel (…) produkcji technicznej; technika jedynie rozwija metody produkcji potrzebnych dóbr. Ale rzeczywistość ekonomiczna niekoniecznie musi realizować te metody z wszystkimi ich konsekwencjami i w sposób najbardziej idealny z technicznego punktu widzenia, lecz podporządkowuje tę realizację względom ekonomicznym. Ideał techniczny, który nie uwzględnia warunków ekonomicznych, ulega modyfikacji. Logika ekonomiczna bierze górę nad logiką techniczną. W konsekwencji widzimy wokół nas w rzeczywistości liche sznury zamiast stalowych lin, marne zwierzęta pociągowe zamiast okazów eksponowanych na wystawach, najprymitywniejszą pracę ręczną zamiast doskonałych maszyn, ociężałą gospodarkę pieniężną zamiast obrotu czekowego itd. Rozbieżność między kombinacjami najlepszymi ekonomicznie a kombinacjami najdoskonalszymi technicznie nie jest nieunikniona, jednakże często istnieje i to nie tylko wskutek ignorancji i indolencji, ale także i z tej przyczyny, że metody gorsze pod względem technicznym mogą jednak być najodpowiedniejsze w danych warunkach ekonomicznych.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:09, 17 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Angelina Jolie]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1064 znaków: ''Moje życie było w tym czasie dość niezwykłe, dzięki temu stałam się tym, kim jestem dzisiaj. To był mój pierwszy chłopak. W tym wieku oczywiście interesował mnie seks z różnymi partnerami i miałam szczęście natrafić na tego miłego, cudownego chłopca. Byliśmy w mojej sypialni, w miejscu, w którym czułam się najlepiej i najbezpieczniej. Gdyby doszło do jakiejś kłótni, to on wyleciałby z domu, nie ja. Opisałam to w taki, a nie inny sposób, dlatego że w wieku szesnastu lat, gdy większość ludzi chodzi na randki czy próbuje wykombinować, co do czego, ja miałam już za sobą regularny związek. Dlatego potem chciałam być sama. Chciałam pracować. My nie widywaliśmy się tylko w weekendy, ale cały czas byliśmy ze sobą. Czułam, że przez to nie mogę się skoncentrować na szkole. Ten związek trwał dość długo. Byłam wtedy bardzo młoda, ale dzieciaki robią w takim wieku różne rzeczy. Uprawiają seks w tajemnicy, czasami z groźnymi skutkami, poszukują kogoś, kto by się nimi opiekował, starają się zachowywać jak dorośli. A ja straciłam dziewictwo w wieku czternastu lat.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 05:38, 18 kwi 2026 (CEST) * Na stronie [[Tadeusz Chudecki]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1016 znaków: ''Nie wybrzydzam, bo moim zdaniem aktorstwo niejedno ma imię. Uważam jednak, że bezsprzecznie mam większe predyspozycje do komedii niż do dramatu.<br />Nigdy nie stawiałem sobie wyzwań typu: „ta rola i żadna inna”. W tym zawodzie istotny jest nie tylko warsztat, ale i warunki zewnętrzne.<br />Tak więc, nie pretendowałem do ról dramatycznych; chciałem raczej zaistnieć jako aktor charakterystyczny – aktor stricte komediowy.<br />W ostatnich latach uprawiałem mój zawód nieco bardziej „dyskretnie”. Po długim czasie spędzonym w Anglii, a potem we Włoszech po powrocie nie od razu mogłem wejść w „branżę”. W zasadzie nie było mnie w Polsce ponad 10 lat. Jednak, na podstawie londyńskich doświadczeń wiem już, że niemożliwe może stać się możliwe. Doświadczenia, które tam zdobyłem uodporniły mnie na stres, uczyniły wytrzymałym i przyzwyczaiły do konkurencji, słowem sprawiły, że niczego w moim zawodzie się nie obawiam: ani „cichych dni”, kiedy telefon od reżysera nie dzwoni, ani też podejmowania karkołomnych wyzwań.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 10:46, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Kafka nad morzem]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1228 znaków: ''Przepowiednia jest zawsze w pobliżu, jak tajemnicza ciemna woda. Zwykle ukrywa się gdzieś w nieznanym miejscu, lecz kiedy nadchodzi pewien wyznaczony czas, bezszelestnie wzbiera, występuje z brzegów, chłodzi swym zimnem wszystkie twoje komórki, a ty toniesz w jej okrutnej powodzi, brak ci powietrza. Trzymając się kurczowo kratki wentylacyjnej pod sufitem, za wszelką cenę próbujesz zaczerpnąć powietrza z zewnątrz, lecz jest suche jak pieprz i parzy ci gardło. Woda i suchość, zimno i gorąco, które powinny być sobie przeciwstawne, atakują cię połączonymi siłami.<br />Na świecie jest tak wiele przestrzeni, lecz nigdzie nie ma przestrzeni dla ciebie – choć wystarczyłaby ci naprawdę niewielka. Kiedy szukasz głosu, znajdujesz jedynie głuche milczenie. A kiedy pragniesz milczenia, wszędzie słychać tylko nieustannie słowa przepowiedni. Bywa, że jej głos włącza tajemniczy przycisk ukryty gdzieś w twojej głowie.<br />Twoje serce przypomina wielką rzekę wezbraną po długim deszczu. Wszystkie drogowskazy, co do jednego, zostały zalane i porwane w jakieś ciemne miejsce. Lecz powierzchnię rzeki nadal siecze gwałtowny deszcz. Za każdym razem widząc w telewizji powódź, myślisz: „Tak, zgadza się, właśnie takiej jest moje serce”'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:08, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Antysemityzm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1065 znaków: ''Patrzałem na zagładę Żydów w Polsce z dwóch różnych punktów widzenia, między którymi była przepastna antynomia: jako chrześcijanin i jako Polak. Jako chrześcijanin nie mogłem nie współczuć mym bliźnim (…). Jako Polak patrzyłem na te wypadki inaczej. Hołdując ideologii Dmowskiego, uważałem Żydów za wewnętrznego zaborcę, i to zawsze wrogo do kraju diaspory nastawionego. Toteż nie mogłem nie żywić uczucia zadowolenia, że się tego okupanta pozbawiamy, i to rękami nie własnymi, ale drugiego, zewnętrznego zaborcy (…). Nie mogłem ukryć uczucia zadowolenia, gdy przejeżdżałem przez odżydzone nasze miasteczka i gdy widziałem, że ohydne, niechlujne żydowskie rudery z nieodłączną kozą przestały szpecić nasz krajobraz. Zapytany przez Thurma [urzędnika niemieckiego, z którym akurat autor był w podróży] „Sehen die Polen die Befreiung vom den Juden als ein Segnen an?” – czy Polacy postrzegają uwolnienie się od Żydów jako błogosławieństwo? – odpowiedziałem „Gewiss” – jasne – będąc przeświadczony, iż jestem wyrazicielem opinii przygniatającej większości mych rodaków.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:25, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Antysemityzm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1277 znaków: ''Istnieje tendencja, by uznawać, że Żydzi, którzy zginęli w Polsce po przybyciu armii sowieckiej latem 1944 r., padli w taki czy inny sposób ofiarą powszechnego polskiego antysemityzmu. W rzeczywistości przemoc wobec Żydów zrodziła się ze zróżnicowanych reakcji Polaków na co najmniej trzy osobne zjawiska: działania komunistów żydowskich, którzy walczyli o wprowadzenie w Polsce rewolucyjnego ustroju marksistowsko-leninowskiego, czyny żydowskich mścicieli usiłujących wymierzać pozasądową sprawiedliwość Polakom, którzy jakoby krzywdzili Żydów podczas okupacji niemieckiej, i starania wielu członków społeczności żydowskiej usiłujących odzyskać własność skonfiskowaną przez hitlerowców, a następnie przejętą przez Polaków. Polacy uważali, że zjawiska te miały ze sobą wiele wspólnego, co wzmacniało stereotyp żydokomuny. Z drugiej strony, różnorakie reakcje Polaków zlewały się w oczach Żydów w homogeniczne zjawisko przemocy, która wyrastała ze wszechobecnego polskiego antysemityzmu. Ocena ta dotyczyła szczególnie antykomunistycznych działaczy niepodległościowych. Jednak przemoc wobec Żydów ze strony działaczy podziemia wynikała przeważnie z antykomunizmu, a dokładniej z postrzegania w Polsce w latach 1944–1947 Żydów jako zagrożenia dla lokalnego ruchu antysowieckiego.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:25, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Antysemityzm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1211 znaków: ''Lecz był i drugi powód niemieckojęzycznego sukcesu grafomana. Niemcy uwielbiają czytać, że Polacy są wredni, kołtuńscy i antysemiccy. Bez takich treści nawet Ranickiemu promocja A. Szczypiorskiego nie udałaby się tam bez kłopotów. We wspomnianej książce ''Początek'' (Niemcy dali jej tytuł: ''Piękna pani Seidenmann'') czytamy o Polsce: „Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, skurwiona, sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska, anty ludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki”. Wokół tej kalumni (ze szczególnym uwzględnieniem polskiego anty­semityzmu) została osnuta cała treść: Polacy wydają Żydówkę Niemcom, ale hitlerowski oficer i drugi Niemiec (również przyzwoity człowiek, jak to Niemcy) wypuszczają kobietę na wolność i ratują jej życie, tyle że cały ten ich wysiłek jest długo­dystansowo bezowocny, bo ćwierć wieku później (1968) Polacy i tak ją załatwią we właściwy im sposób. Wszystko. To nie my – to Polacy gnębili i mordowali Żydów! Czytelnicy za Odrą szaleli ze szczęścia. Superbestseller. Do dzisiaj Szczypiorski jest dla Niemców chlubą literatury XX-wiecznej. Oczyścił Zygfrydów, ujawnił swym genialnym piórem prawdziwych antysemitów!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:25, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Antysemityzm]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1198 znaków: ''Ponieważ w Polsce, poza ONR-em i Falangą (nie licząc szeregu ludzi spośród Stronnictwa Narodowego), „konsekwentne” teorie rasistowskie na modlę hitlerowskich ustaw norymberskich nie istniały – można by zatem na tej podstawie twierdzić, że antysemityzmu w Polsce nie było. Polacy nie występowali przeciwko Żydom „dlatego, że są Żydami”, ale dlatego, że Żydzi są brudni, chciwi, kłamią, mają pejsy, mówią żargonem, nie chcą się asymilować, a także dlatego, że się asymilują, przestają mówić żargonem, są elegancko ubrani, chcą być Polakami. Dlatego, że są niekulturalni i dlatego, że są za bardzo kulturalni. Dlatego, że są przesądni, zacofani i ciemni, i dlatego, że są piekielnie zdolni, postępowi i ambitni. Dlatego, że mają długie garbate nosy i dlatego, że nieraz nie można ich odróżnić od „czystych Polaków”. Dlatego, że ukrzyżowali Chrystusa, że praktykują ubój rytualny i ślęczą nad Talmudem i dlatego, że wzgardzili własną religią i są ateistami. Dlatego, że są chuderlawi, chorowici, wrodzone ofermy i ofiary i dlatego, że są wysportowani, mają bojówki i „chucpę”. Dlatego, że są bankierami i kapitalistami i dlatego, że są komunistami i agitatorami. W żadnym wypadku dlatego, że są Żydami…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:25, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[RRRrrrr!!!]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1199 znaków: '''''Narrator:''' Jest 35 tysięcy lat p.n.e. W dziewiczych okolicznościach przyrody, mamuty beztrosko dzielą przestrzeń z koniozaurami, kurozaurami i glistozaurami…<br />''(Kurozaur chce zjeść glistozaura)''<br />'''Glistozaur:''' Nie, nie, nie, nie! Kurczę, nie!<br />''(Kurozaur połyka glistozaura)''<br />'''Glistozaur:'''''(z wnętrza brzucha)'' Wiesz, co? Ale jesteś!<br />'''Narator:''' To tu od niedawna żyją pierwsi przedstawiciele gatunku Homo sapiens sapiens – człowiek współczesny.<br />'''Wódz:''' Świetnie. Znacie moją żonę, tak?<br />'''Ludzie:''' Tak, wodzu.<br />'''Wódz:''' Ładna, co?<br />'''Ludzie:''' Tak, wodzu.<br />'''Wódz:''' No dobra, teraz apel.<br />'''Narrator:''' Niczym Adam i Ewa.<br />'''Wódz:''' Adam?<br />'''Mężczyzna 1:''' Jestem!<br />'''Wódz:''' Adam?<br />'''Mężczyzna 2:''' Jestem!<br />'''Wódz:''' Ewa?<br />'''Kobieta 1:''' Jestem!<br />'''Wódz:''' Ewa?<br />'''Dziewczynka:''' Jestem!<br />'''Wódz:''' Adam?<br />'''Mężczyzna 3:''' Jestem!<br />'''Wódz:''' Adam?<br />''(Cisza)''<br />'''Wódz:''' Adam?<br />''(Cisza)''<br />'''Wódz:''' Adama jak zwykle nie ma. Adama zapewne też nie ma, tak?<br />''(Cisza)''<br />'''Wódz:''' No jasne, jak zwykle ich wcięło…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:45, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Ferdydurke]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1192 znaków: ''Kiedy ta notatka doszła do wiadomości uczniów, zaroiło się w szkolnym mrowisku. – My niewinni? My, młodzież dzisiejsza? My, którzy już chodzimy na kobiety? – Śmiechy i śmieszki rosły, gwałtowne, aczkolwiek sekretne, i zewsząd pojawiały się sarkazmy. Ach, naiwny dziadek! Cóż za naiwność! Ha, cóż za naiwność! Wprędce jednak pojąłem, że śmiech trwa zbyt długo… że, zamiast się skończyć, wzrasta i utwierdza się w sobie, a utwierdzając się staje się nadmiernie sztuczny w swoim rozwścieczeniu. Cóż się działo? Dlaczego śmiech się nie kończył? Dopiero potem zrozumiałem, jaki to gatunek trucizny wstrzyknął im diaboliczny i makiaweliczny Pimko. Albowiem prawda była taka, że te szczeniaki, uwięzione w szkole i oddalone od życia – były niewinne. Tak, byli niewinni, pomimo iż nie byli niewinni! Byli niewinni w swoim pragnieniu, aby nie być niewinnymi. Niewinni z kobietą w ramionach! Niewinni w walce i w biciu. Niewinni, gdy recytowali wiersze, i niewinni, gdy grali w bilard. Niewinni, gdy jedli i spali. Niewinni, gdy zachowywali się niewinnie. Zagrożeni bez przerwy świętą naiwnością, nawet gdy krew rozlewali, torturowali, gwałcili albo przeklinali – wszystko, aby nie popaść w niewinność!'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:27, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Dziennik (Witold Gombrowicz)]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1277 znaków: ''Nadmierne poszanowanie dla prawdy naukowej przysłoniło nam własną prawdę – w zbyt gorącej chęci zrozumienia rzeczywistości, zapomnieliśmy, że nie jesteśmy od rozumienia rzeczywistości, lecz tylko od jej wypowiadania – że my, sztuka, jesteśmy rzeczywistością. Sztuka to fakt, a nie komentarz doczepiony do faktu. Nie do nas należy tłumaczenie, wyjaśnianie, systematyzowanie, dowodzenie. Jesteśmy słowem, które stwierdza: to boli – to mnie zachwyca – to lubię – tego nienawidzę – tego pożądam – tego nie chcę (…). Nauka pozostanie zawsze abstrakcyjna, lecz głos nasz to głos człowieka z krwi i kości, to głos indywidualny. Nie urzeczywistniamy się w sferze pojęć, lecz w sferze osób. Jesteśmy i musimy pozostać osobami, rola nasza polega na tym, aby w świecie, coraz bardziej abstrakcyjnym, nie przestało rozlegać się żywe ludzkie słowo. Myślę więc, że literatura zanadto poddała się w tym stuleciu profesorom i że my, artyści, będziemy musieli wywołać skandal, aby zerwać te stosunki – będziemy zmuszeni zachować się wobec nauki bardzo arogancko i bezczelnie, aby odeszła nam ochota na niezdrowy flirt z formułami naukowego rozumu. Nasz własny, indywidualny rozum, nasze osobiste życie i nasze uczucia trzeba będzie przeciwstawić, w najostrzejszej formie prawdom laboratoryjnym.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:47, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Puszcza Białowieska]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1070 znaków: ''Olbrzymie drzewa powywracane, wykorzenione lub potrzaskane piętrzyły się jedne na drugich w stosach bez kształtu i nazwy i cała przestrzeń wyrwanego lasu zapchana, zatarasowana nieprzebytym wałem pni, gałęzi, korzeni, chrustu i na tym splocie nadzwyczajnym wierzchem osiadać zaczynała na mchach i na nasianej wiatrem ziemi, młoda roślinność leśna i malownicza, jasną zielenią gorejąca paproć. Górą widok był wolny zupełnie, ale dołem ściana rumowisk leśnych ciasne tylko oku nakreślała granice. Najfantastyczniejsze, najdziksze ukształtowania, w tysiącznych odmianach, to dziwaczne, to groźne tworzyły dziwadła. Świerki zwłaszcza, powywracane, leżały z rozpiętym u dolnego końca parasolem korzeni, sterczącym na wysokości do 10 metrów, nieraz. Kręgi te korzeni, płasko rozłożone, czarne, obwieszone szmatami mchów i czarnej ziemi, wśród której gdzieniegdzie dziura jasna świeciła, miały czasami wygląd jakiegoś smoka wąsatego z błyszczącymi oczami, czasami znów zastępowały drogę, jak upiory straszne z rozkrzyżowanymi ramionami, z których zwieszały się łachmany całunu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 21:24, 11 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Ekstradycja 3]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1072 znaków: ''''U Halskiego dzwoni telefon.''<br />'''Olgierd Halski:''' Komisarz Halski, słucham.<br />'''Głos w telefonie:''' A na mieście mówią, że już nie komisarz.<br />'''Olgierd Halski:''' Niech sobie mówią, co chcą. Czego?<br />'''Głos w telefonie:''' Ktoś zbudził mnie w nocy i kazał do pana zadzwonić.<br />'''Olgierd Halski:''' Współczuję. Mogę panu zwrócić za telefon, ale nie za stargane nerwy. Czego?<br />'''Głos w telefonie:''' No wie pan... Ktoś kazał mi się panem zająć.<br />'''Olgierd Halski:''' Tym bardziej współczuję.<br />''Halski odłożył słuchawkę. Po chwili telefon zadzwonił ponownie.''<br />'''Głos w telefonie:''' Słuchaj no. Rób i słuchaj, co mówi szef.<br />'''Olgierd Halski:''' Ja już nie mam szefa.<br />''Halski ponownie odłożył słuchawkę, a telefon znowu zadzwonił.''<br />'''Olgierd Halski:''' Słuchaj no, gnoju, nie ty mnie będziesz uczył dobrych manier. Miałem bardzo zły dzień – mleko mi wykipiało. Może byś się przedstawił, dupku, co?<br />'''Głos w telefonie:''' Okay, spokojnie, panie Gorączka. Mówi generał Bogusław Góra. Biuro Ochrony Rządu.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:12, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Eva Perón]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1015 znaków: ''Kochany Juanie,<br />Odjeżdżam z wielkim ubolewaniem, ponieważ nie mogę żyć z dala od Ciebie; kocham Cię tak bardzo, że graniczy to z bałwochwalstwem. Być może nie zdołałam okazać Ci ogromu moich uczuć, ale pragnę Cię zapewnić, iż dużo musiałam w życiu walczyć, żeby stać się kimś. Wiele wycierpiałam, ale wtedy pojawiłeś się Ty i uszczęśliwiłeś mnie tak, że do dziś wydaje mi się, że to sen; jedyne, czym mogłam cię obdarzyć, moje serce i duszę, ofiarowałam Tobie. Przez trzy lata naszego stale rosnącego szczęścia ani przez chwilę nie przestałam Cię wielbić i dziękować Bogu, że w swojej dobroci wyróżnił mnie, obdarowując Twoimi względami, których zawsze starałam się być godna, robiąc wszystko, by cię uszczęśliwić. Nie wiem, czy mi się to udało, ale pragnę Cię zapewnić, że nikogo na świecie bardziej nie szanowałam i nie kochałam. Jestem Ci tak wierna, że jeśli Bóg nie zgodzi się na szczęście dalszego kochania Ciebie i powoła mnie do siebie, to pozostanę Ci wierna, i po śmierci i będę Cię czciła zza grobu…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 12:22, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Pogoda na miłość]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1672 znaków: ''Nazywam się Lucas Scott. Jestem maturzystą w liceum Tree Hill. Tree Hill jest miejscem gdzieś w świecie, może jest całkiem jak twój świat. Może całkiem inne. Ale jeśli przyjrzysz się dokładniej, możesz dostrzec kogoś takiego jak ty. Albo kogoś takiego, jak moja najlepsza przyjaciółka, Haley. Jeśli jesteś zamężna, chodzisz do liceum i nie jesteś pewna, czy twój mąż żyje, to twój świat jest podobny do świata Haley. Dzisiejszy dzień powinien być najlepszym w jej życiu. To niesamowite, jak rzeczy zmieniają się w mgnieniu oka, albo w tym przypadku, w około 29 minut. Rzeczy, które zabierają 14 minut: ugotowanie jajka, nagranie ''Thriller'', Michaela Jacksona. Także 14 minut trwa dojazd z Molina Bridże do Szpitala Tree Hill. W ciągu tych 14 minut, trzy życia wiszą na włosku. Dla reszty z nas pozostaje tylko czekać. Pewnie dlatego nazywają to poczekalnią. Dan Scott pełni wiele funkcji: burmistrza Tree Hill, jednego z najlepszych koszykarzy w historii liceum Tree Hill i ojca Nathana. Jest także moim ojcem, ale nigdy nie wziął za mnie odpowiedzialności. Uwierzcie lub nie, wyszedłem na tym lepiej. Z pomocą wujka Keitha, zostałem wychowany przez mamę, dopóki nie odebrano życia Keithowi. Peyton Sawyer to dobra przyjaciółka. Brooke Davis to moja dziewczyna. Przynajmniej na razie nią jest. Pewnie powinienem coś powiedzieć, cokolwiek. Dla kolesia, który chce zostać pisarzem, nagle wydaje się, jakby żadne słowo nie zostało napisane, ale gdy ktoś mówi ci, że przestał za tobą tęsknić, jesteś na straconej pozycji, nieważne, co powiesz. Ale powinno być coś, racja? Coś, co nikt inny w historii świata, nigdy nie powiedział, coś, co mogłoby to zmienić. To nie było to.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:33, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Pogoda na miłość]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1620 znaków: ''Wchodzenie. To proste pojęcie. Głównie chodzi o to, by wznosić się ponad siebie, by robić troszkę więcej, by pokazać coś wyjątkowego. Coś takiego jak to. Lucas odszedł, ale to nie znaczy, że sezon się dla nas skończył. A nawet powiem, że dopiero się rozpoczął. Może powinniście zejść mi z drogi na jakiś czas. Życie czasami bywa zabawne, może pogrywać z tobą bardzo ostro, kiedy zakochujesz się w kimś, ale ten ktoś nie odwzajemnia tego uczucia, kiedy twoja przyjaciółka i twój chłopak zostawiają cię, kiedy pociągasz za spust lub sięgasz po światła płomieni i nie możesz już tego cofnąć. Jak powiedziałem, w sporcie nazywają to "wchodzeniem». A w życiu nazywam to „wypychaniem”. Wiecie, kiedyś powiedziano, że nie rozpoznajemy znaczących momentów naszego życia, kiedy właśnie się zdarzają. Dorastając, zadowalamy się ideami, rzeczami czy ludźmi i przyjmujemy to za rzecz oczywistą i jest tak przeważnie do chwili, kiedy możemy to stracić. Gdy zdajesz sobie sprawę z tego jak bardzo się myliłeś, wtedy dostrzegasz, jak bardzo tego potrzebujesz, jak bardzo to kochasz. Boże, kocham tę grę. Czy słyszeliście kiedyś wyrażenie: najlepsze rzeczy w życiu są darmowe. Więc, to prawda. W każdej chwili, ludzie się wznoszą. Wznoszą się ponad swoje możliwości. Czasami cię zaskakują. A czasami cię zawodzą. Życie jest czasem zabawne. Potrafi z nami ostro pogrywać, ale jeśli wystarczająco dobrze patrzysz, znajdziesz nadzieję w słowach dzieci, w słowach piosenki i w oczach kogoś, kogo kochasz. A jeśli jesteś szczęściarzem, jeśli jesteś największym szczęściarzem na całej planecie, osoba, którą kochasz, odwzajemni twoje uczucie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:33, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Pogoda na miłość]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1539 znaków: ''Dawno, dawno temu, żyła sobie księżniczka, która mieszkała w bardzo odległym królestwie. A w tym królestwie, żył również chłopiec, którego księżniczka kochała i ci dwoje postanowili się pobrać. W królestwie, nie wszystko działo się dobrze… I tak księżniczka i chłopiec zaczęli planować ślub. Dlatego że była księżniczką, miała założyć przepiękną suknię. Kiedy dzień ślubu się zbliżał, księżniczka zaczyna martwić się złym Królem. Ponieważ mimo że nie zawsze był taki, jego serce obróciło się ku ciemności, a królestwo rosło w strachu i w pogardzie. Na kilka dni przed ślubem król zaskoczył księżniczkę i pobłogosławił jej związek. Ale księżniczka wciąż była rozdarta, bo nawet, jeśli spotkała prawdziwą miłość, będzie znaczyło to, że będzie musi na zawsze opuścić swoją wierną służącą. W przeddzień ślubu księżniczki zostało zorganizowane przyjęcie. Przyjaciele i rodzina królewska przybyli z odległych krain, by bawić się z szczęśliwą parą podczas nocy pełnej śmiechu i magii. Kiedy noc dobiegła końca, spokój opanował krainę, a świat został uporządkowany, ale tylko na moment. Ale ludzie zawsze się z czymś zmagają. Wyrastali w strachu i w pogardzie dla króla, którego serce obróciło się ku złu. Ale miłość między księżniczką a chłopcem była niezaprzeczalnie prawdziwa. I dzięki niej radzili sobie ze wszystkimi przeciwnościami losu. Zdarzały im się magiczne rzeczy, sprawy, których nie potrafili wytłumaczyć, tak jak ich miłości. I jak w większości baśni, księżniczka i chłopiec, żyli długo i szczęśliwe… Taką przynajmniej mam nadzieję.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:33, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Pogoda na miłość]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1154 znaków: ''Quentin Fields był koszykarzem. Był też synem, bratem, czyimś kolegą z drużyny, czyimś przyjacielem. Nie znałam Quentina Fieldsa. Teraz już nigdy nie poznam. Zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdyby już was nie było? Gdybyście nagle odeszli? Jakby wasz świat zareagował? Cokolwiek sobie wyobrażacie, to się mylicie. Nie ma nic romantycznego w śmierci. Smutek jest jak ocean. Głęboki, ciemny i większy od nas wszystkich. A ból jest jak złodziej w nocy. Quentin Fields był koszykarzem. Był też synem, bratem, czyimś kolegą z drużyny i czyimś przyjacielem. Nie znałam Quentina Fieldsa. Teraz już nigdy nie poznam. Smutek jest jak ocean. Głęboki, ciemny i większy od nas wszystkich. A ból jest jak złodziej w nocy. Cichy, nieustępliwy, niesprawiedliwy. Zmniejszony przez czas, wiarę i miłość. Nie znałam Quentina Fieldsa, ale jestem o niego zazdrosna. Bo widzę, jak jego nieobecność wpłynęła na osoby, które go znały, więc wiem, że liczył się dla nich. I wiem, że był kochany. Ludzie mówią, że Quentin Fields był świetnym koszykarzem. Pełnym wdzięku, płynnym, inspirującym. Mówią, że w dobry wieczór, wydawało się, jakby umiał latać. A teraz umie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 15:33, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Teresa Wilska]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1042 znaków: ''W ogóle zazdrosnym okiem patrzyłyśmy na łączniczki i sanitariuszki liniowe. One, dla odmiany, zadzierały trochę nosa. Cóż my, a akcjach nie brałyśmy udziału. Dekowałyśmy się gdzieś na tyłach. Dopiero kiedy zostałam tą „liniową” zrozumiałam, że praca tzw. „niebieskich” łączniczek wcale nie jest łatwiejsza ani mniej odpowiedzialna. Na linii jest się w grupie uzbrojonych chłopców. Wiele łączniczek ma własną broń. Zresztą, zwykła sprawa psychologiczna. Tu patrzą na mnie i czekają koledzy, nie można ich zawieść i nie można się zbłaźnić. Łączniczka pozaliniowa, obsługująca dowództwo, sama biegnie przez całe miasto, nie tylko przez spokojne ulice. Sama musi się decydować na skok tuż przed czołgiem lub pod silnym ostrzałem. Nie ma broni. Często w domu, do którego idzie, nie ma już naszych. Jest pusty lub są tam Niemcy. Musi sama decydować, czy iść dalej czy wrócić. Ale najtrudniejsze jest to, że jest sama, zdana tylko na siebie. Nikt nie widzi jej bohaterstwa i nie zauważy tchórzostwa, a czasem od tego czy dotrze na czas wiele zależy.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 18:04, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Głos naszego cienia]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1047 znaków: ''Przemknęła mi przez głowę bolesna myśl, że kiedyś daleko, Tate'owie będą pokazywać te slajdy komuś innemu i ten ktoś spyta obojętnym tonem, kim jest facet stojący obok Indii. Znałem buddyjskie powiedzenia, że przemijalność rzeczy rani, i rzadko spędzało mi to sen z powiek, Niemniej jak szło o Paula i Indię, naprawdę się zastanawiałem, co bym bez nich zrobił. Wiedziałam, że życie biegłoby dalej, ale byłoby to tak, jak z chorymi na serce, którym lekarz zabrania używać soli. Po jakimś czasie zaczynają się chwalić, że odstawili i zupełnie im jej nie brakuje. Wielkie rzeczy. Każdy może przetrwać; jednakże celem życia jest nie tylko przetrwanie, lecz także znalezienie w nim odrobiny przyjemności. Ja też mógłbym żyć bez soli, ale nie byłbym szczęśliwy. Ilekroć spojrzałbym na stek, myślałbym sobie, o ile lepiej by smakował, gdybym tylko mógł go trochę posolić. To samo odnosiło się do tatów: podróżowali przez życie tak swobodnie i radośnie, że chciałeś im w tej podróży towarzyszyć. Dzięki nim wszystko stawało się dużo bogatsze i pełniejsze.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 19:24, 12 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Donatien Alphonse François de Sade]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1035 znaków: ''Koncepcja miłości bliźniego jest chimerą, którą zawdzięczamy chrześcijaństwu, a nie naturze. Wyznawca Nazarejczyka, prześladowany, nieszczęśliwy i w konsekwencji pełen bezsiły, uciekający się do nawoływania o tolerancję i człowieczeństwo, koniecznie musiał ustanowić te paradoksalne stosunki między ludźmi, chroniły one jego życie i zapewniały mu pomyślność. Lecz filozof nie uznaje tych idiotycznych relacji. Widzi i poważa w świecie tylko siebie i do siebie samego wszystko odnosi. Jeśli niekiedy kogoś oszczędza lub rozpieszcza, to zawsze odpowiednio do korzyści, jaką spodziewa się uzyskać. Czy poza tym inni są mu do czegoś potrzebni? Czy nie osiągnie nad nimi przewagi dzięki swej sile? Wyrzeknie się tedy na zawsze wszystkich naiwnych koncepcji człowieczeństwa i dobroczynności, którym dotychczas poddawał się z wyrachowania. Nie będzie się dłużej obawiał czynić wszystkiego tylko dla siebie, czerpać z wszystkiego, co go otacza, i nie bacząc na cenę, jaką ponoszą inni za jego przyjemności, zaspokoi je bez wahania i skrupułów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:22, 13 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Donatien Alphonse François de Sade]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1115 znaków: ''Zawsze byłem przejęty tak wielkim respektem dla Pisma Świętego, zawsze wierzyłem, że niebo stoi otworem przed tymi, którzy naśladują bohaterów tej świętej księgi… Ach, mój drogi! Nie dziwi mnie już szaleństwo Pigmaliona! Czyż historia świata nie jest pełna podobnych słabostek? Nie trzebaż było od tego zacząć, aby zaludnić ziemię? A w jaki sposób mogło to stać się zbrodnią, jeśli wówczas nią nie było? Co za niedorzeczność! Młoda dziewczyna nie może mnie podniecać, ponieważ miałem nieszczęście przyczynić się do wydania jej na świat?! To, co winno najbardziej ją do mnie zbliżyć, ma być powodem oddalenia? Mam patrzeć na nią chłodno i obojętnie, ponieważ jest do mnie podobna, ponieważ płynie w niej moja krew, a więc dlatego, że jednoczy w sobie wszystkie zalety zdolne wzbudzić najgorętszą miłość! Co za sofizmaty, co za bzdury! Zostawmy głupcom obowiązek poszanowania tych śmiesznych zakazów; nie dotyczą one umysłów takich jak nasze. Królestwo piękna i święte prawa miłości nie mają nic wspólnego z nędznymi konwencjami społecznymi. Usuwają je precz swoim blaskiem, podobnie jak promienie słońca oczyszczają.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:22, 13 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Donatien Alphonse François de Sade]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1420 znaków: ''Otóż nie ma silniejszego odczucia niż cierpienie fizyczne. Jego doznania są głębokie, nie budzą najmniejszych wątpliwości, w przeciwieństwie do wrażenia przyjemności, które kobiety nieustannie udają, prawie nigdy go nie przeżywając. Ani miłość własna, ani młodość, ani siła, ani zdrowie, nie są w stanie wywołać u kobiety tego wątpliwego i mało satysfakcjonującego wrażenia przyjemności. Natomiast uczucie bólu nie wymaga szczególnych starań. Im więcej wad cielesnych ma mężczyzna, im jest starszy, im mniej zdolny jest się podobać, tym łatwiej osiąga ten cel. Gdy idzie o cel, to istotę jego rozumiemy najlepiej uświadamiając sobie, że najbardziej podnieca i podrażnia nasze zmysły właśnie to, co wywołuje w służącym nam przedmiocie możliwie najsilniejsze wrażenia jakiegokolwiek rodzaju. A zatem ten, kto wywoła u kobiety najbardziej wstrząsające wrażenie i zbulwersuje jej istotę, bezsprzecznie zapewni sobie największą dozę rozkoszy. Albowiem wzburzenie, jakiego doznajemy obserwując przeżycia kobiety, będzie niewątpliwie żywsze jeżeli jej odczucia będą okrutne, niż gdyby były łagodne lub miłe. W ten sposób egoistyczny rozpustnik przekonany, że jego przyjemności będą tym większe, im więcej obejmą doznań, zada poddanemu sobie obiektowi (kiedy już stanie się jego panem) możliwie najdotkliwszy ból wiedząc, że osiągnięta rozkosz będzie tak duża, jak silnymi będą wrażenia, które zdoła wywołać w służącym obiekcie.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:22, 13 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Donatien Alphonse François de Sade]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1552 znaków: ''Wilki pożerające jagnięta, owce pożerane przez wilki, silny, który poświęca słabego, słaby, będący ofiarą siły – oto natura, jej zmysły i prawa. Odwieczna akcja i reakcja. Natłok cnót i występków, słowem, doskonała równowaga, wynikająca z równych proporcji dobra i zła na ziemi. Równowaga niezbędna dla utrzymania wszechświata i życia, bez której wszystko zostałoby unicestwione w jednej chwili. (…) natura byłaby niezmiernie zdumiona, gdyby nagle mogła z nami podyskutować i gdyby się dowiedziała, że zbrodnie, które jej służą, przestępstwa, których wymaga i do których nas pobudza, są karane przez prawa zapewniające nas, że stanowią odbicie jej zasad. Głupcze, odpowiedziałaby, śpij, jedz, popijaj i bez lęku dokonuj tych zbrodni, skoro uznasz je za słuszne i wszystkie te rzekome występki cieszą mnie i pragnę ich, skoro cię do nich inspiruję. Tylko od ciebie zależy określenie, co jest ze mną sprzeczne lub co mnie zadowala. Pamiętaj, że nie masz w sobie niczego, co nie należałoby do mnie, nic, czego bym ci nie dała z powodów, których znać nie musisz. Najstraszniejsze z twych działań, podobnie jak najbardziej cnotliwe postępowanie kogoś innego, to tylko odmienne sposoby służenia mi. Nie powstrzymuj się więc przed czymkolwiek, drwij z ludzkich praw, umów społecznych i bogów, idź jedynie za moim głosem i wierz mi, że jeśli z mego punktu widzenia istnieje zbrodnia, to jest nią tylko nieposłuszeństwo wobec zamiarów, którymi cię natchnęłam, wyrażające się w twoim oporze czy w twoich sofizmatach (…). ziemię z mgieł, którymi spowita jest noc.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:22, 13 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Donatien Alphonse François de Sade]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1013 znaków: ''… uznaje się pana markiza de Sade i służącego jego Latoura, zbiegłych i nieobecnych, winnymi i przekonanymi o zbrodni trucicielstwa i sodomii (…) skazuje się ich na oddanie w ręce mistrza sprawiedliwości, który zaprowadzi ich na odbycie godziwej pokuty przed głównym wejściem kościoła katedralnego; tam na kolanach, z odkrytą głową i boso, w koszuli i ze sznurem na szyi, trzymając w rękach gorejące świece z żółtego wosku o wadze jednego funta każda, błagać będą o przebaczenie Boga, króla i sprawiedliwość; potem zaprowadzeni zostaną na koniec placu św. Ludwika, gdzie wzniesiony zostanie dla nich specjalny szafot; zetnie się tam głowę panu de Sade, a na wzniesionej na tym samym miejscu szubienicy zawieszony zostanie wspomniany Latour i zadławiony sznurem aż do chwili naturalnej śmierci. Potem ciała pana de Sade i rzeczonego Latoura zostaną spalone, a popioły ich rozrzucone na wietrze. Poza tym skazuje się pana de Sade na trzydzieści liwrów grzywny, a Latoura na dziesięć liwrów, płatnych na rzecz króla…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:22, 13 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Uwaga, faceci!]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1054 znaków: ''Jesteśmy córkami feministycznego ruchu, uczonymi od dzieciństwa, że nic nie jest w stanie nas powstrzymać, abyśmy wspinały się tak wysoko i osiągały tyle, co mężczyźni. W pewnym sensie to prawda. Uczyniłyśmy krok milowy, wychodząc poza tradycyjny podział ról ze względu na płeć, i poszłyśmy dalej, goniąc i zdobywając to, czego pragniemy. Jednak kiedy posiada się władzę, ważne jest, aby wiedzieć, kiedy należy przesiąść się na tylne miejsce i kiedy należy spojrzeć na życie z innej perspektywy. Musimy zrozumieć, że nad związkami nikt nie sprawuje nadzoru. Związek to delikatny taniec, w którym raz się ciągnie, a raz popycha, raz idzie się w tył, a raz do przodu, raz się wznosi, a raz upada. Ale trwamy w nim, bo koniec końców nie chcemy tańczyć sami. A kiedy już znajdziemy kogoś – partnera, szukamy kompromisów, kochając wszystko, co się da i przymykając oko na wszystko inne. Bo miłość nie jest doskonała, ale to właśnie dzięki wielkiej i idealnej miłości rozwijamy się i czujemy się szczęśliwi. A czy ostatecznie… nie o to właśnie chodzi w życiu?…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 13:59, 13 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Notatki o skandalu]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1379 znaków: ''Ludzie tacy jak Sheba myślą, że wiedzą, jak to jest bycie samotnym. Przypominają sobie, jak to kiedyś, w 1975 roku, zerwali z sympatią i przez cały miesiąc, zanim nie spotkali kogoś następnego, byli zupełnie sami. Albo ten tydzień, który spędzili w bawarskim miasteczku, kiedy w wieku lat piętnastu odwiedzili swoją korespondencyjną przyjaciółkę o tłustych włosach i okazało się, że ładny charakter pisma jest jej jedyną zaletą. Ale nie mają pojęcia, czym jest długa sącząca się dzień po dniu prawdziwa samotność bez końca. Nie wiedzą, jak to jest, gdy głównym wydarzeniem weekendu jest wizyta w samoobsługowej pralni. Albo kiedy cały Halloween spędza się w zaciemnionym mieszkaniu, ponieważ człowiek nie jest na siłach stawić czoła wygłupiającym się dzieciom, proszącym o cukierki. Albo gdy jest się narażonym na pełen współczucia uśmiech bibliotekarza, który, odbierając siedem książek wziętych tydzień wcześniej, mówi: „Boże, ależ pani szybko czyta!”. Nie wiedzą, co to znaczy, nie czuć nigdy na sobie czyjegoś dotyku. Doprowadza to człowieka do stanu, w którym przypadkowe muśnięcie dłoni kierowcy autobusu wywołuje prawdziwy wstrząs. Siedziałam na tylu ławkach parkowych, w tylu pociągach, na tylu szkolnych krzesłach, czując w sobie tyle bezużytecznej, bezcelowej miłości, że chciało mi się wyć, wyć i umrzeć. O tym wszystkim Sheba i jej podobni nie mają zielonego pojęcia.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 02:37, 14 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Lucjan Malinowski]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1329 znaków: ''Na Szląsku Górnym (w Prusach) zachowały w życiu potocznem mowę słowiańską następujące klasy: cała ludność wiejska rolnicza, a w miastach, zwłaszcza niewielkich, stany rzemieślnicze i robocze. Wszystkie inne klasy, jak kupcy, fabrykanci, urzędnicy, tak przybysze z innych prowincyj, jak i rekrutowani wśród miejscowej ludności, duchowieństwo, nauczyciele elementarni po wsiach i po miastach, oficyaliści dominialni (zwani na Szląsku z czeska urzędnikami), nie mówiąc już o większych posiadaczach ziemskich, którzy ulegli germanizacyi jeszcze za czasów piastowskich, wszystkie te klasy używają zwykle języka niemieckiego. Śmiało też powiedzieć można, że nie masz ani jednego człowieka na Szląsku Górnym, z wyjątkiem chyba najmłodszego pokolenia po miastach, który by nie władał językiem polskim, używając go zwłaszcza po wsiach w stosunkach z ludem (…). Lud nie czuje nawet swej odrębności plemiennej od Niemców. Nazwiska „Niemiec” i „Polak” mają tu swoje specyficzne znaczenie. Kto umie tylko po polsku, ten jest Polak, kto tylko po niemiecku – ten uważa się za Niemca. Lecz jeśli zapytać człowieka, posiadającego oba języki, jakiej jest narodowości, zawsze odpowie, że jest zarazem Polak i Niemiec (…). Kiedy ich upewniłem, że w naszym kraju taki sam lud, ten sam język i wiara, odpowiadali mi: „my nie są Polacy, my są Prusacy”.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 17:19, 14 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Urodziny]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1157 znaków: ''Grecy wierzyli, że każdy ma swego opiekuńczego ducha, czyli demona, który był obecny przy jego narodzeniu i czuwa nad nim przez całe życie. Ten duch zachowywał mistyczny związek z bogiem, w którego urodziny ów człowiek przyszedł na świat. Również Rzymianie przyswoili sobie takie wyobrażenie. (…) Pogląd ten przetrwał w ludzkiej wyobraźni i znajduje odbicie w wierze w anioła stróża, dobrą wróżkę i świętego patrona. (…) Zwyczaj zapalania świec na ciastach zapoczątkowali Grecy. (…) Okrągłe niby księżyc miodowniki, ozdobione zapalonymi cienkimi świeczkami, stawiano na ołtarzach świątyń [Artemidy]. (…) W ludowych wierzeniach świeczki urodzinowe mają szczególną siłę magiczną w spełnianiu życzeń. (…) Odkąd człowiek zaczął budować ołtarze dla swych bóstw, zapalone świeczki i ogień ofiarny miały specjalne znaczenie mistyczne. Świeczki urodzinowe są zatem wyrazem czci i hołdu dla solenizanta i zapewniają szczęście. (…) Istotnym elementem tego święta są urodzinowe powinszowania i życzenia pomyślności. (…) Pogląd ten zakorzeniony jest w magii. (…) Urodzinowe życzenia wychodzą na dobre albo na złe, ponieważ człowiek jest w tym dniu bliżej świata duchów.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 23:31, 14 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Żółw]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1263 znaków: ''Słońce zza mgieł wychodzi jak złotawe zwierzę,<br />Rudowłose i z grzywą skłębionych promieni.<br />Ale on go nie widzi. Nigdy nie patrzy w niebo.<br />Jego oczy przykryte wypukłą powieką<br />Patrzą tylko ku ziemi albo ku taflom posadzki<br />Jak tutaj, w domu Janka i Neli w Mentonie.<br />My jesteśmy gatunek wysokiego piętra,<br />Za spojrzeniem niebosiężnym i międzyobłocznym.<br />Obserwujemy z politowaniem<br />Jego niezdarne marsze pod krzesłami<br />I jak spożywa zielony liść sałaty.<br />Co za pomysł demiurga! Między dwie tarcze<br />Wtłoczyć kształt jaszczurczy, żeby chronić życie<br />Przed atakami większych dinozaurów!<br />Ale przemówić do niego nie sposób.<br />Kiedy nagle zaczyna biegać w żarliwym pośpiechu<br />Na próżno mu tłumaczyć, że but Janka<br />Nie jest partnerką godną jego zapału.<br />Jakby zażenowani, przyglądamy się<br />Jego ruchom kopulacyjnym podobnym do ludzkich<br />I strudze cieczy, która rozszerza się powoli,<br />Podczas gdy on nieruchomieje.<br />Wspólnota żywych ale niezupełna:<br />Jak pogodzić się mogą świadomość i nieświadomość?<br />Janek i Nela nie pojmowali żółwia.<br />Poniżało ich jego pokrewieństwo z nimi.<br />Chcieli być czystymi inteligencjami.<br />Wkrótce potem umarli i na ich krzesłach nikogo.'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 06:33, 15 maj 2026 (CEST) * Na stronie [[Beata Kempa]] znaleziono zbyt długi cytat o długości 1170 znaków: ''Panie Biedroń! Póki co, to panu bliżej do Białorusi i do Rosji, bo ci, którzy pana popierają w wyborach, to są ci, którzy są bezpośrednimi ich spadkobiercami i ich, powiedzmy sobie, pseudowartości. Dosyć tego! Po drugie, kto z was przeczytał ze zrozumieniem chociaż jedną ustawę reformującą sądy? Założę się, że nikt. Po dzisiejszej debacie uważam, że tak się nie stało. Pani komisarz Jourova! Mówi pani, państwo to mówicie, że trzeba słuchać sędziów. Kiedy pani przyjedzie do Polski i porozmawia z osobami poszkodowanymi przez wymiar sprawiedliwości? Są ich tysiące, tysiące. Ostatnie ofiary to chociażby człowiek, który obrzucił tylko niechcący błotem, i został zamordowany. Wie pani, co zrobił sędzia? Powiedział, że bili tak, że nie chcieli zabić. Czy pani wie, że ja jestem również poszkodowana jako poseł na Sejm? Spalono mi biuro poselskie. Oprawca chodzi nadal na wolności, a ja z moim mężem codziennie drżymy o to, czy nie podpali naszego domu. I takich ludzi są tysiące, pani komisarz Jourova. Kiedy pani przyjedzie do Polski, porozmawia z tymi, którzy są poszkodowani przez wymiar sprawiedliwości? I tyle mam pani do powiedzenia. Dajecie sobie państwo wmówić…'' [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] ([[Dyskusja użytkownika:SwamBOT|dyskusja]]) 22:07, 15 maj 2026 (CEST) 86cewb8srrgth8jqta1q8m2moau85o7 Dyskusja:Australia 1 72938 642504 2026-05-15T14:08:03Z SwamBOT 57468 Bot zgłasza problemy z linkami 642504 wikitext text/x-wiki {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.m-jak-milosc.pl/Wywiady/1192/Melodia-zycia-druga-czesc-rozmowy-z-Mariuszem-Zalejskim.html|problem=podczas łączenia ze stroną wystąpił wyjątek: [https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/exceptions.html ServerError]|data=15 maja 2026, 14:07 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=https://web.archive.org/web/20030402010918/http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=13704|problem=podczas łączenia ze stroną wystąpił wyjątek: [https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/exceptions.html ConnectionError]|data=15 maja 2026, 14:07 (UTC)}} jr4cpsbznct1ml6tceh67tlsinj86tm Postal 2 0 72939 642505 2026-05-15T14:43:13Z Nazwa1234 53893 Utworzono nową stronę "[[Plik:Postal 2 logo.png|mały|{{center|Logo gry}}]] '''[[w:Postal 2|Postal 2]]''' – [[gra komputerowa]] (strzelanka) wyprodukowana w 2003 roku przez studio Running with Scissors. Jest ona kontynuacją gry Postal i drugą częścią serii. Głównym bohaterem jest postać o imieniu Koleś. * Czy ktoś tu zarżnął kozę? ** '' Did somebody slaughter a goat in here?'' (ang.) ** Opis: Koleś po wejściu do sklepu, skarżąc się na zapach w nim. * Niczego nie ż…" 642505 wikitext text/x-wiki [[Plik:Postal 2 logo.png|mały|{{center|Logo gry}}]] '''[[w:Postal 2|Postal 2]]''' – [[gra komputerowa]] (strzelanka) wyprodukowana w 2003 roku przez studio Running with Scissors. Jest ona kontynuacją gry Postal i drugą częścią serii. Głównym bohaterem jest postać o imieniu Koleś. * Czy ktoś tu zarżnął kozę? ** '' Did somebody slaughter a goat in here?'' (ang.) ** Opis: Koleś po wejściu do sklepu, skarżąc się na zapach w nim. * Niczego nie żałuję. ** ''I regret nothing.'' (ang.) ** Opis: Koleś wypowiada te słowa po wybraniu opcji [[samobójstwo|samobójstwa]], podczas wkładania sobie [[granat]]u w usta. * Proszę nie mysleć, że jestem bigotem. Zabijam wszystkie rasy po równo. ** ''Please don't think I'm a bigot. I kill races equally.'' (ang.) ** Postać: Koleś * Teraz kwiatki urosną. ** ''Now the flowers will grow.'' (ang.) ** Opis: Koleś wypowiada te słowa podczas oddawania moczu. [[Kategoria:Gry komputerowe]] puigx7tjw32091wd62cb4ezrpso7q1l 642506 642505 2026-05-15T15:44:57Z Nazwa1234 53893 /* */ 642506 wikitext text/x-wiki [[Plik:Postal 2 logo.png|mały|{{center|Logo gry}}]] '''[[w:Postal 2|Postal 2]]''' – [[gra komputerowa]] (strzelanka) wyprodukowana w 2003 roku przez studio Running with Scissors. Jest ona kontynuacją gry Postal i drugą częścią serii. Głównym bohaterem jest postać o imieniu Koleś. * Czy ktoś tu zarżnął kozę? ** '' Did somebody slaughter a goat in here?'' (ang.) ** Opis: Koleś po wejściu do sklepu, skarżąc się na zapach w nim. * Niczego nie żałuję. ** ''I regret nothing.'' (ang.) ** Opis: Koleś wypowiada te słowa podczas wkładania sobie [[granat (broń)|granatu]] w usta, po wybraniu opcji [[samobójstwo|samobójstwa]] przez gracza. * Proszę nie mysleć, że jestem bigotem. Zabijam wszystkie rasy po równo. ** ''Please don't think I'm a bigot. I kill races equally.'' (ang.) ** Postać: Koleś * Teraz kwiatki urosną. ** ''Now the flowers will grow.'' (ang.) ** Opis: Koleś wypowiada te słowa podczas oddawania moczu. [[Kategoria:Gry komputerowe]] buvgynx5i23j5s2c4cn5mx225cmzyiy 642539 642506 2026-05-16T01:42:57Z Nazwa1234 53893 /* */ 642539 wikitext text/x-wiki [[Plik:Postal 2 logo.png|mały|{{center|Logo gry}}]] '''[[w:Postal 2|Postal 2]]''' – [[gra komputerowa]] (strzelanka) wyprodukowana w 2003 roku przez studio Running with Scissors. Jest ona kontynuacją gry Postal i drugą częścią serii. Głównym bohaterem jest postać o imieniu Koleś. * Czy ktoś tu zarżnął kozę? ** '' Did somebody slaughter a goat in here?'' (ang.) ** Opis: Koleś po wejściu do sklepu, skarżąc się na zapach w nim. * Niczego nie żałuję. ** ''I regret nothing.'' (ang.) ** Opis: Koleś wypowiada te słowa przed włożeniem sobie [[granat (broń)|granatu]] w usta, po wybraniu opcji [[samobójstwo|samobójstwa]] przez gracza. * Proszę nie mysleć, że jestem bigotem. Zabijam wszystkie rasy po równo. ** ''Please don't think I'm a bigot. I kill races equally.'' (ang.) ** Postać: Koleś * Teraz kwiatki urosną. ** ''Now the flowers will grow.'' (ang.) ** Opis: Koleś wypowiada te słowa podczas oddawania moczu. [[Kategoria:Gry komputerowe]] h88lzta5lnurfieldcrw6n3x7lt2xn3 Dyskusja:Jarosław Gowin 1 72940 642511 2026-05-15T16:41:04Z SwamBOT 57468 Bot zgłasza problemy z linkami 642511 wikitext text/x-wiki {{link-do-sprawdzenia|link=http://politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,6347819,Gowin___ostatnia_sierota_po_POPiS_ie.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:28 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/jeden-na-jeden,44,m/gowin-po-lacie-nie-spodziewam-sie-honorowej-decyzji,259319.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:28 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8414370,Gowin_broni_Radziszewskiej___Wegetarianie_moga_zatrudniac.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:29 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,2,title,Co-mysli-Jaroslaw-Gowin-o-homoseksualistach,wid,12068063,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:30 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/glapinski-vs-gowin-w-sprawie-jawnosci-zarobkow,907425.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:31 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.pardon.pl/artykul/7092/kaczynski_opetany_platforma_poradzila_sie_teologa|problem=404|data=15 maja 2026, 16:31 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/-1,1607857,0,1,olechowski-opuszcza-po-tusk-jego-list-jest-zabawny,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:31 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/-1,1546464,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:32 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/pis-jest-jak-wloscy-komunisci,2,3701115,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:32 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,6382182,Kto_to_powiedzial_.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:32 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Blog/Jaroslaw-Gowin|problem=404|data=15 maja 2026, 16:33 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-jaroslaw-gowin-kaczynski-sam-ciagnie-pis-w-ten-kanal-teraz,nId,334382|problem=404|data=15 maja 2026, 16:33 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gowin-stan-kolei-jest-ciezka-porazka-platformy,1,4098377,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:33 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7122330,Gowin__Na_wojne_odpowiemy_wojna____podwojna_wojna.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:34 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-mysli-Jaroslaw-Gowin-o-homoseksualistach,wid,12068063,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:34 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12524669,Gowin__Mam_w_nosie_litere_przepisow.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:34 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7350888,Gowin__Bronia_Jaruzelskiego__by_usprawiedliwic_swoje.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:35 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.rmf24.pl/opinie/wywiady/przesluchanie/news-tomczykiewicz-gowin-jest-meczacy-i-za-duzo-marudzi,nId,327543|problem=404|data=15 maja 2026, 16:35 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.krytykapolityczna.pl/TomaszPiatek/NaglywzlotGowina/menuid-215.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:36 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.onet.pl/wiadomosci/malenczuk-gdzie-byl-bog-kiedy-spadal-ten-samolot-n,1,5129465,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:36 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=https://audycje.tokfm.pl/odcinek/Adrian-Zandberg-o-przyszlosci-Partii-Razem-oraz-expose-Beaty-Szydlo-i-ulaskawieniu-Mariusza-Kaminskiego/31711|problem=404|data=15 maja 2026, 16:37 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/-1,1724631,0,1,zostal-ministrem--bo-ma-pozytywna-szajbe,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:37 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://naszdziennik.pl/wp/6458,kompromitacja-ministra.html|problem=podczas łączenia ze stroną wystąpił wyjątek: [https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/exceptions.html ServerError]|data=15 maja 2026, 16:37 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,22617463,dlaczego-pan-nie-wstapi-do-pis-odpowiedz-gowina-nie-spodoba.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:38 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/list-gowina-szalenstwo-albo-smiesznosc,328573,s.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:39 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/-1,1589213,0,1,jestesmy-durniami--bo-dajemy-sie-oszukiwac-kaczynskim,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 16:40 (UTC)}} d7afc6ffzpq8fe4m00k78c7ww4h9of2 Dyskusja:Kibic 1 72941 642519 2026-05-15T18:01:51Z SwamBOT 57468 Bot zgłasza problemy z linkami 642519 wikitext text/x-wiki {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/ZydelJestesmypanstwemwiesniakow/menuid-1.html|problem=404|data=15 maja 2026, 18:01 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.sportowefakty.pl/euro2008/2008/06/15/howard-webb-przemowil-karny-ewidentny-gol-rogera-ze-spaloneg/|problem=404|data=15 maja 2026, 18:01 (UTC)}} fzry404jzwjzttp7nun24eu53gkkhfq Dyskusja:Mark Ravenhill 1 72942 642522 2026-05-15T19:32:05Z SwamBOT 57468 Bot zgłasza problemy z linkami 642522 wikitext text/x-wiki {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.dwutygodnik.com/artykul/4020-odpowiedni-poziom-pretensjonalnosci.html|problem=429|data=15 maja 2026, 19:31 (UTC)}} 8gxczlxlyu8pl2ipiuzlkqvbs1mft0q Dyskusja:Beata Kempa 1 72943 642523 2026-05-15T20:07:28Z SwamBOT 57468 Bot zgłasza problemy z linkami 642523 wikitext text/x-wiki {{link-do-sprawdzenia|link=https://tvn24.pl/polska/bruksela-aborcja-prawa-kobiet-debata-komisji-parlamentu-europejskiego-5028637tvn24.pl],|problem=404|data=15 maja 2026, 20:02 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.beatakempa.pl/16-Zyciorys/|problem=podczas łączenia ze stroną wystąpił wyjątek: [https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/exceptions.html ConnectionError]|data=15 maja 2026, 20:02 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/0,1692312,0,1,przyslali-nam-misia-colargola-zmiany-nie-bedzie,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 20:03 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/-1,1551108,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 20:03 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.onet.pl/kraj/beata-kempa-uchodzcom-trzeba-pomagac-madrze/zrzxd3q|problem=404|data=15 maja 2026, 20:03 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/12690,1645079,0,2,to-nie-drzewiecki-decyduje--kto-pojdzie-do-piekla,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 20:04 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/12690,1697859,0,1,chca-ukarania-kempy,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 20:04 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter7.nsf/0/03794DE1EC3524EEC1257DE700413168/%24File/86_c_ksiazka.pdf|problem=podczas łączenia ze stroną wystąpił wyjątek: [https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/exceptions.html ServerError]|data=15 maja 2026, 20:04 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8942421,PiS_ostro_o_raporcie_MAK___Medialny_strzal_w_tyl_glowy_.html|problem=404|data=15 maja 2026, 20:05 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://www.tvn24.pl/0,1692515,0,1,kempa-to-mistrzyni-autorytarnego-monologu,wiadomosc.html|problem=404|data=15 maja 2026, 20:05 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://wiadomosci.onet.pl/opinie/beata-kempa-krolowa-polski-bo-tak/qdv6s0|problem=404|data=15 maja 2026, 20:07 (UTC)}} {{link-do-sprawdzenia|link=http://fakty.interia.pl/prasa/news/kempa-woli-spiewac-niz-byc-poslem,1117302,16|problem=404|data=15 maja 2026, 20:07 (UTC)}} bw87zinyundxgh5lujanctjvacmgnab