Wikicytaty plwikiquote https://pl.wikiquote.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna MediaWiki 1.47.0-wmf.7 first-letter Media Specjalna Dyskusja Użytkownik Dyskusja użytkownika Wikicytaty Dyskusja Wikicytatów Plik Dyskusja pliku MediaWiki Dyskusja MediaWiki Szablon Dyskusja szablonu Pomoc Dyskusja pomocy Kategoria Dyskusja kategorii TimedText TimedText talk Moduł Dyskusja modułu Wydarzenie Dyskusja wydarzenia Leszek Miller 0 79 644367 637376 2026-06-21T08:03:58Z Niegodzisie 35370 /* P */ 644367 wikitext text/x-wiki '''[[w:Leszek Miller|Leszek Miller]]''' (ur. 1946) – polski polityk, premier (2001–2004). {{IndeksPL}} [[Plik:Official portrait of Leszek Miller 3.jpg|mały|{{center|Leszek Miller (2020)}}]] ==A== * Afera korupcyjna pana ministra Łapińskiego jest moim kolejnym bolesnym doświadczeniem, gdyż działo się to za mojej kadencji jako premiera. Pewnie stąd bierze się aż 80% negatywnych opinii o moim rządzie. Ubolewam nad tym, ale to nie jest powód podawania się do dymisji. ** Źródło: Radio Zet, 8 maja 2003 ==B== * Bardzo się cieszę, że pochodzimy od różnej małpy. ** Opis: do posła ZChN w dyskusji sejmowej. * Bracia Kaczyńscy są nie tylko z tej samej partii, ale z tego samego jaja. ** Źródło: program ''Teraz my'', TVN, 2005 * Brutus zawsze stoi blisko, zawsze jest za plecami. ** Opis: komentując w „Polska. The Times” sytuację, gdy [[Zbigniew Ziobro]] pozostał nadal jednym z zastępców Jarosława Kaczyńskiego. ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 28 lipca 2010 ==C== * … chciałbym przestrzec wszystkich, których podobny los może dotknąć w przyszłości, żeby odchodząc z ważnego stanowiska, nie unosili się honorem i nie rezygnowali ze wszystkiego. Jeżeli chcą być dalej w grze, to muszą zachować jakąś pozycję. Ja zrezygnowałem i ułatwiłem swoim przeciwnikom rozprawę ze mną. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010 ==D== * Dwie koleżanki posłanki (Izabela Jaruga-Nowacka, Jolanta Szymanek-Deresz), marszałek Szmajdziński. Wczoraj składałem mu życzenia z okazji 58 rocznicy. Pytał mnie jak to jest, kiedy przekracza się sześćdziesiątkę. Powiedziałem mu, że niedługo się przekona. (…) Znaliśmy się od wielu wielu lat. Zawsze w moim życiu był obecny, życiu politycznym. Trudno mi się oswoić, że jego już nie ma. Cały czas mam wrażenie, że go usłyszę, albo do niego zadzwonię. Zresztą jak się dowiedziałem, że ten samolot się rozbił i że on był na pokładzie, to wziąłem telefon i zadzwoniłem do niego z nadzieją, że to nieprawda. Ale niestety jego komórka milczała. (…) Pamiętajmy, że ludzi nie można zastąpić. Już nie będzie drugiego Lecha Kaczyńskiego, nie będzie Jerzego Szmajdzińskiego. ** Opis: o ofiarach [[Katastrofa polskiego Tu-154 w Smoleńsku|katastrofy w Smoleńsku]]. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7754919,Leszek_Miller__My_ich_wszystkich_znalismy_osobiscie_.html gazeta.pl, 10 kwietnia 2010] * Dom wszystkich Polska, czyli chata wuja Rysia. Warszawa ulica Alternatywy 4. ** Opis: o stowarzyszeniu Dom Wszystkich Polska, założonym przez Ryszarda Kalisza. ** Źródło: [https://twitter.com/LeszekMiller twitter.com, wpis Leszka Millera, 29 kwietnia 2013] * Dzisiaj pojawili się tacy, którzy działają na rzecz światowego terroryzmu. Pisanie o więzieniach CIA w Polsce to zaproszenie dla Al-Kaidy. Euro 2012 to wspaniała okazja, by przypomniała sobie o Polsce. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,76842,9695783,Wiezienia_CIA_w_Polsce__Leszek_Miller_sie_broni.html wyborcza.pl, 31 maja 2011] ** Zobacz też: [[CIA]] * Dziś kolor zielony nie jest nadzieją. Dziś nadzieją jest kolor czerwony! ** Opis: podczas pochodu 1-majowego w Warszawie w 2012. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/flesz-starcie-lewicy-slowa-jana-pawla-ii-tajne/vqlp5] * Dziś, po tym jak zostali potraktowani dziennikarze, zagłosujemy za odwołaniem Sikorskiego. ** Opis: o wniosku o dymisję z funkcji marszałka [[Radosław Sikorski|Radosława Sikorskiego]], który wiedział o propozycji rozbioru Ukrainy, zgłoszonej przez Putina wobec Tuska, i zataił to przed prezydentem RP i sojusznikami z NATO i UE, 2014. ** Źródło: [https://www.tvp.info/17326675/kaczynski-zlozymy-wniosek-o-odwolanie-marszalka-sikorskiego ''Kaczyński: złożymy wniosek o odwołanie marszałka Sikorskiego''], tvp.info, 21 października 2014 ==E== * … era wiecowych przywódców, którzy wyrastają na buncie mas, pomału mija. To już jest przeszła polityka. Teraz znaczenie zdobywają specjaliści od uwodzenia. Uwiedzeni mają zamknąć oczy i otworzyć szeroko ramiona. W Polsce prekursorem tego gatunku był premier Marcinkiewicz. Jarosław Kaczyński nie miał predyspozycji. A Donald Tusk doskonali się w mistrzostwie”. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010. ==F== * Fatalną pomyłką w wyborach na prezydenta Warszawy okazał się Wojciech Olejniczak. Nie tylko nie wszedł do drugiej tury, ale przegrał z Czesławem Bieleckim, który kilka lat temu w ogóle zniknął z polityki. Na domiar złego kandydat SLD uzyskał mniej głosów niż sam Sojusz w wyborach do Rady Warszawy. To stawia przed nim ograniczone możliwości wyboru – albo jak Kaczyński będzie szukał przyczyn porażki wszędzie, tylko nie u siebie, albo przestanie wysiadywać u fryzjera i włóczyć się po telewizjach, tylko skupi się na pracy w Parlamencie Europejskim. Warszawiacy odesłali Olejniczaka tam, gdzie go wcześniej wysłali, i najwyższa pora, żeby zaczął on swoje brukselskie obowiązki traktować poważnie. Był w moim rządzie dobrym ministrem rolnictwa, na rolnictwie się zna, rozumie jego europejskie wyzwania i na tym właśnie, a nie na różnych wygibasach może budować swoją karierę. ** Opis: o wyniku [[Wojciech Olejniczak|Wojciecha Olejniczaka]] w wyborach na prezydenta Warszawy. ** Źródło: [https://www.se.pl/wydarzenia/opinie/leszek-miller-troche-przegrani_161226.html se.pl], 24 listopada 2010 * FIFA na froncie walki z seksizmem. Nadawcy telewizyjni mają zakończyć wykonywanie zbliżeń na pojedyncze fanki w tłumie, aby uniknąć „uprzedmiotowienia” kobiet. Ktoś musiał dostać piłką mocno w głowę. ** Opis: o pomyśle FIFA aby w transmisjach telewizyjnych z imprez piłkarskich pokazywać mniej ujęć kobiet. ** Źródło: [https://sport.onet.pl/mundial-2018/leszek-miller-o-nowym-pomysle-fifa/wws4rst onet.pl], 13 lipca 2018. ==G== * Gdy rozum śpi, budzi się Antoni Macierewicz i jego zespół. ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/409128,miller-o-trotylu-gdy-rozum-spi-budzi-sie-macierewicz.html ''Miller o trotylu'', dziennik.pl, 30 października 2012] ** Zobacz też: [[Antoni Macierewicz]] * Generał Błasik nie był jednak zwykłym pasażerem. Z własnej woli przejął dowodzenie Tu-154M. Zadokumentował to przy trapie samolotu na lotnisku w Warszawie, składając meldunek prezydentowi Kaczyńskiemu o gotowości załogi do wykonania zadania. W ten bezprecedensowy sposób pozbawił kompetencji dowódcę maszyny i w decydującej fazie lotu zasiadł w kokpicie. Poza tym jaki pasażer może przebywać w kabinie pilotów podczas lądowania, w dodatku w skrajnie niekorzystnych warunkach atmosferycznych? ** Źródło: [https://www.se.pl/wydarzenia/opinie/leszek-miller-strzal-w-gowe_168024.html se.pl, 9 kwietnia 2011] ** Zobacz też: [[katastrofa polskiego Tu-154 w Smoleńsku]] * Goebbelsowskie kłamstwo wprowadzone goebbelsowską metodą; jeśli jest sprawiedliwość na tym świecie, to zwolennicy takich rozwiązań powinni skończyć tak jak Goebbels. ** Opis: o raporcie [[Zbigniew Ziobro|Zbigniewa Ziobry]] w sprawie [[Afera Rywina|afery Rywina]]. ==J== * Jak patrzyłem na salę sejmową, w której posłowie ochoczo podnosili ręce, żeby uchwalić tę ustawę, to oni przypominali mi karpie, które głosują za przyspieszeniem świąt Bożego Narodzenia. ** Opis: po przyjęciu przez AWS-UW ustawy lustracyjnej. * Jedynym dowodem, który posiada, jest jego dowód osobisty. ** Opis: o pośle RP [[Zbigniew Ziobro|Zbigniewie Ziobrze]] w programie publicystycznym [[Tomasz Lis|Tomasza Lisa]] ''Co z tą Polską?'', Polsat, 30 września 2004. * Jerzy Giedroyc mówił, że Polską rządzą dwie trumny: Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego. Jarosław Kaczyński chce, żeby Polską rządziła trzecia trumna, trumna Lecha Kaczyńskiego. ** Opis: po wypowiedzi J. Kaczyńskiego, że nie rozpoznał brata w trumnie po przywiezieniu jego ciała do Polski. ** Źródło: [http://ludzie.wprost.pl/cytaty/Leszek-Miller/101780/ wprost.pl] * Jest to raport o stanie głowy autora. ** Opis: o raporcie Jarosława Kaczyńskiego na temat stanu państwa polskiego po 3 latach rządów Platformy Obywatelskiej. * Jestem chyba jedynym politykiem, który zajmował bardzo wysokie stanowiska w poprzedniej Polsce i bardzo wysokie stanowiska w nowej Polsce. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010 * Jeśli dochodzimy do wniosku, że podatek liniowy mógłby spowodować w Polsce trwały wzrost gospodarczy i to przez wiele lat, na poziomie 5–7% PKB rocznie, to dlaczego mamy go nie wprowadzić? Przecież jeżeli go wprowadzimy, to więcej pieniędzy, które uzyskamy w budżecie, będziemy mogli sprawiedliwie podzielić, również dając tym, którzy tych pieniędzy potrzebują. ** Opis: o postulatach Platformy Obywatelskiej dotyczących wprowadzenia 15-procentowego podatku liniowego (31 maja 2007). ** Źródło: [http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/miller;wprowadzic;podatek;liniowy,211,0,244691.html Money.pl] ==K== * Kaczyński raz jest antyrosyjski, raz antyniemiecki, w ogóle jest taki antykoncepcyjny. ** Opis: o słowach Jarosława Kaczyńskiego o Angeli Merkel. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75478,10417745,Leszek_Miller__Kaczynski_jest_antykoncepcyjny.html wyborcza.pl], 6 października 2011 * Kaczyński torturuje Polaków od wielu lat swoimi bredniami. To tak boli, że 25–30 proc. elektoratu poddało się tym torturom. ** Opis: o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który zasugerował, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik byli torturowani na polecenie Donalda Tuska. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-mowil-o-torturach-fantazje-kaczynskiego-sa-niebezpieczne/2neyq6x onet.pl], 25 stycznia 2024 * Każda partia szuka dużych nazwisk. Napieralski od dawna mówił publicznie, że dziwne jest to, że byli lewicowi premierzy są poza SLD. Nie znam w Europie partii, która byłaby tak naiwna i głupia i zrobiła to, co kiedyś SLD. Napieralski zaczyna niwelować błędy, które zostały popełnione. ** Opis: o SLD. ** Źródło: [http://www.dziennik.pl/polityka/article350470/Miller_SLD_to_glupia_partia.html dziennik.pl], 30 marca 2009 * Kiedy słyszę, że tak zwany komunizm został obalony, to jest w tym wiele niepotrzebnej fantazji. Mówiąc dokładnie, tak zwany komunizm został rozwiązany za porozumieniem stron. ** Opis: w RMF FM. ** Źródło: [https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/31417/miller-komunizm-zostal-rozwiazany-nie-obalony.html ''Kulisy Okrągłego Stołu. Miller mówi o rozwiązaniu komunizmu "za porozumieniem stron"''], dorzeczy.pl, 3 czerwca 2017. ** Zobacz też: [[komunizm]] * Kiedyś nazwałem pana zerem ale widzę, że pana przeszacowałem. ** Opis: do Zbigniewa Ziobry w TVN24 w programie ''Kawa na ławę'', 12 stycznia 2013. * Kto sieje wiatr, ten budzi psychopatów. ** Opis: o sprawie zamordowania polityka PiS w biurze poselskim w Łodzi. ** Źródło: program ''Minęła dwudziesta'', TVP Info * Kultura prawna Unii polega na przekonywaniu, konsultacji, szukaniu kompromisu. Unia staje się bezradna, kiedy chce operować skalpelem, a ma partnera, który wymachuje toporem. ** Opis: o reformie sądownictwa, przeprowadzanej przez rząd PiS. ** Źródło: [https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/fakty-po-faktach-miller-i-marcinkiewicz-o-zmianach-w-sadownictwie,860647.html tvn24.pl], 12 sierpnia 2018 ==L== * Lewicowość to coś więcej niż tylko antyklerykalizm. ** Źródło: [http://lewica.pl/?id=25776&tytul=Miller:-'Mo%BFemy-rozmawia%E6-jak-partner-a-nie-polityczny-rozbitek' Lewica.pl] * Liberalizm gospodarczy i społeczeństwo obywatelskie prowadzą najszybciej do budowy państwa dobrobytu. ** Opis: w manifeście proponowanej w 2007 Platformy Socjalliberalnej w SLD. ** Źródło: [http://www.lewica.pl/index.php?id=13561 Lewica.pl] ==M== * Mam wrażenie, że mamy do czynienia z tchórzami, którzy nie potrafią powiedzieć prawdy twarzą w twarz. ** Opis: o Jerzym Szmajdzińskim i Wojciechu Olejniczaku, po decyzji o nieumieszczeniu Millera na liście wyborczej LiD w Łodzi. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE%3D,wid,9189106,wiadomosc.html wp.pl] * Mężne serce w kształtnej piersi. ** Opis: o [[Aleksandra Jakubowska|Aleksandrze Jakubowskiej]]. * Może ci psychologowie przy okazji teletubisiów powinni obejrzeć panią rzecznik? * Mój problem polega na tym, że ja uważam pana posła Ziobro za zdolnego człowieka… tylko niestety zdolnego do wszystkiego. ** Opis: o pośle RP [[Zbigniew Ziobro|Zbigniewie Ziobro]] w programie publicystycznym [[Tomasz Lis|Tomasza Lisa]] ''Co z tą Polską?'', Polsat, 30 września 2004. * Mówię do ludzi rozumnych, a więc nie do pana. ** Opis: do Stefana Niesiołowskiego w debacie sejmowej. ==N== * Nie będziemy wam mówić, jak się ubierać, jakiej muzyki słuchać, z kim i jak się kochać, bo to są wasze wybory. ** Opis: do młodych działaczy SdRP. * Nie ma czasu, czasu nie ma, żeby tracić czas. ** Źródło: przemówienie podczas konwentu SLD w 2009 * Nie ma spraw, o których nie można by rozmawiać. * Nie wszystkie orły schroniły się pod dachem SLD. Zgromadziło się tam różne ptactwo. ** Opis: w dyskusji o jakości SLD. * Nie wiem, jak można się mylić w tak wielu podstawowych sprawach. To jest żenujące. ** Opis: o kandydacie na prezydenta [[Bronisław Komorowski|Bronisławie Komorowskim]] w wywiadzie dla Onet.pl. ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 17 czerwca 2010 * Nie wszystko, co przychodzi do głowy, jest myśleniem. ** Źródło: wywiad dla TVN, 22 grudnia 2013 ==O== * Od mówienia, jak ma być, nie staje się jeszcze, jak być ma. ** Opis: marzec 1999. ==P== * Pan Jerzy Buzek powinien podać się do dymisji. Gdyby w moim rządzie doszło do jakiejkolwiek korupcji, a poparcie społeczne spadłoby poniżej 20% to poczucie przyzwoitości nakazałoby mi podać się do dymisji. ** Źródło: RMF FM, 7 sierpnia 2000 * Pan jest zerem, panie pośle. ** Opis: do [[Zbigniew Ziobro|Zbigniewa Ziobry]] w czasie przesłuchań sejmowej komisji śledczej w sprawie tzw. [[Afera Rywina|afery Rywina]] (28 kwietnia 2003). * Pan minister Ziobro przypomina drwala, który się upił i z siekierą idzie w las z nadzieją, że w coś trafi. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/1588160,11,item.html Onet.pl] * Pan, stojąc na półmetku swojej rządowej drogi, ani niczego nie zaczyna, ani niczego nie kończy. ** Opis: do [[Donald Tusk|Donalda Tuska]] podczas debaty nad jego exposé. ** Źródło: [http://deser.pl/deser/1,111857,10671723,_Pan_niczego_nie_konczy___Najlepsze__zarciki__Leszka.html deser.pl], 18 listopada 2011 * Panie pośle, każdy słyszy tylko to, co zdolny jest pojąć. ** Opis: w debacie sejmowej. * Pani marszałek, ta naćpana hołota nie jest w stanie mi przeszkodzić. ** Opis: o posłach Ruchu Palikota, którzy chcieli przerwać jego przemówienie w Sejmie. ** Źródło: [http://wyborcza.pl/1,75248,11442006,Miller__Ta_nacpana_holota_nie_jest_w_stanie_mi_przeszkodzic.html wyborcza.pl], 29 marca 2012 * Pan premier Kaczyński dokonał dziś istotnego kroku: do człowieka z marmuru i człowieka z żelaza dodał człowieka z tabletu. Mieliśmy okazję przekonać się, że profesor Gliński nie tylko symbolicznie znajduje się w rękach Kaczyńskiego. ** Opis: podczas debaty nad wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75478,13518907,Sejm_o_wotum_nieufnosci_dla_rzadu__Kaczynski_z_prof_.html?as=2 wyborcza.pl], 7 marca 2013 * Partia, która wygrywa wybory przypomina piękną pannę młodą. Konkurentów do ręki jest bardzo dużo. ** Opis: przed utworzeniem rządu koalicji SLD-UP-PSL. * PiS przeistoczył się w takiego cmentarnego podżegacza i wykorzystuje tą tragedię do swoich bardzo prymitywnych celów. ** Opis: o wypowiedziach polityków PiS nt. katastrofy smoleńskiej. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1665164,0,1,8222pis-to-cmentarny-podzegacz8221,wiadomosc.html TVN24.pl], 15 lipca 2010 * PiS rozgrywa Smoleńsk już na takim poziomie, na jakim naziści rozgrywali pożar Reichstagu. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Razemprzeciw/menuid-291.html krytykapolityczna.pl, 26 lipca 2010] ** Zobacz też: [[katastrofa polskiego Tu-154 w Smoleńsku]] * PO i PiS nie są partiami od tej samej małpy. Platforma to normalny konkurent w walce o władzę. PiS to partia, która się wyprowadziła z realnej Polski do tworu metafizycznego, gdzie zamiast rozumu panuje cynizm i szaleństwo. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9488453,Leszek_Miller__PO_i_PiS_nie_sa_partiami_od_tej_samej.html gazeta.pl, ''Leszek Miller: PO i PiS nie są partiami od tej samej małpy'', 23 kwietnia 2011] ** Zobacz też: [[Platforma Obywatelska]], [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Polska polityka jest damą bardzo kapryśną i niestałą w uczuciach. ** Opis: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010. * Polska nie przystąpiła do Unii dla chwilowego interesu. To jest wybór historyczny i strategiczny. Tymczasem gabinet premiera Tuska dalej jest więźniem protokołu brytyjskiego ograniczającego stosowanie całości przepisów Karty Praw Podstawowych wobec polskich obywateli, co jest reliktem rządów PiS-u. ** Źródło: ''Unia jest i będzie. A lewica w niej'', „Gazeta Wyborcza”, 8–9 września 2012 ** Zobacz też: [[Unia Europejska]] * Polskie służby specjalne kontroluje człowiek, który nie kontroluje samego siebie. ** Opis: o Januszu Pałubickim. * Po pierwsze: rząd ma większość parlamentarną i nic nie wskazuje na to, żeby ją stracił. Po drugie – profesor Gliński jest rekomendowany przez Kaczyńskiego, a każda zmiana, grożąca recydywą IV RP jest dla nas nie do przyjęcia. I po trzecie – krytyczny stosunek do rządu premiera Tuska wyraziliśmy w debacie nad wnioskiem o wotum zaufania w październiku ubiegłego roku. Ten wniosek trafił do Sejmu w październiku. Po miesiącach widać, że wniosek jest mocno skorodowany i słychać, jak zżera go rdza. Gdybyśmy nadstawili uszu, słyszelibyśmy takie „chrum, chrum” ** Opis: podczas debaty nad votum nieufności dla rządu Donalda Tuska. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75478,13518907,Sejm_o_wotum_nieufnosci_dla_rzadu__Kaczynski_z_prof_.html?as=2 wyborcza.pl], 7 marca 2013 * Prawica może oczywiście w Polsce rządzić, ale lewica musi najpierw na to zarobić. ** Źródło: „Wprost”, 2006 * Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy. ** Opis: o propozycji przejścia z Ministerstwa Pracy na szefa Urzędu Rady Ministrów, 1995. * Prawdziwy mężczyzna nigdy nie kończy. ** Źródło: [https://www.newsweek.pl/polska/miller-prawdziwy-mezczyzna-nigdy-nie-konczy-czy-szef-sld-powinien-odejsc/pfj0j8h Newsweek], 12 maja 2015. * Prezes jest jednak okrutny. Teraz Tobiasz Bocheński kibic łódzkiego Widzewa, będzie musiał nauczyć się przyśpiewek ze śpiewnika warszawskiej Legii. ** Opis: o [[Tobiasz Bocheński|Tobiaszu Bocheńskim]]. ** Źródło: [https://www.sport.pl/inne/7,64998,30664269,kandydat-pis-na-prezydenta-warszawy-przegrany-na-starcie-szybka.html sport.pl], 4 lutego 2024 * Przed wyrokiem sądu w Chicago Ziobro zapowiadał polskie Austerlitz, a wyszło Waterloo. ** Opis: o ekstradycji Edwarda Mazura. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/1658373,11,item.html onet.pl] ==R== * Rozumiem, że PiS chciałby przysypać grób pani Blidy węglem, ale to się na pewno nie uda. ** Opis: o komisji śledczej. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=5631&wid=9468716&rfbawp=1197032148.488&ticaid=14f46&_ticrsn=5 wp.pl] ==S== * Sejm głosami PO, PiS, PSL i SP uczcił rocznicę utworzenia NSZ. Sojuszników Hitlera, pogromców Żydów, orędowników III wojny światowej. ** Opis: o uchwale Sejmu upamiętniającej 70 rocznicę utworzenia Narodowych Sił Zbrojnych. ** Źródło: [https://www.rp.pl/artykul/10,950908-Szef-SLD-zniewazyl-zolnierzy.html rp.pl (za wpisem na Twitterze)], 12 listopada 2012 * SLD to jest znak reklamowy, taki jak Coca-Cola, i sam ten znak ma ogromną wartość. ** Opis: wypowiedź dla „Rzeczpospolitej”. * Stugębna plotka niesie, że pan prezes Glapiński jest wtajemniczony w najbardziej sekretne operacje finansowe, najpierw Porozumienia Centrum, potem innych ugrupowań, którymi kierował pan Jarosław Kaczyński. Z tego powodu jest nie do ruszenia. ** Opis: o [[Adam Glapiński|Adamie Glapińskim]]. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24351313,dwaj-byli-premierzy-nie-zostawili-suchej-nitki-na-glapinskim.html ''Dwaj byli premierzy nie zostawili suchej nitki na Glapińskim. „Okazał się absolutnym dzbanem”''], gazeta.pl, 10 stycznia 2019. ** Zobacz też: [[Jarosław Kaczyński]], [[Porozumienie Centrum]] ==T== * Ta decyzja służy naszym narodowym interesom. ** Opis: o wojnie w [[Irak]]u. ** Źródło: przemówienie sejmowe * Ten budżet niesie jedną dobrą wiadomość: to ostatni projekt budżetu prezentowany przez rząd Jerzego Buzka. ** Opis: cytowana we „Wprost”, 26 listopada 2000 wypowiedź z Radia Zet. * To była dogadana umowa, że musimy zdobywać różny elektorat. Kwaśniewski był naszym liberałem, Borowski razem z Kaczmarkiem stanowili ofertę dla biznesu, Sierakowska była Dolores Ibárruri, która ma jasno sprecyzowane poglądy na temat aborcji i roli Kościoła, a ja miałem przyciągać ludzi z PRL-u. To była bardzo skuteczna strategia. ** Opis: na pytanie o rolę w rządach lewicy. ** Źródło: wywiad w Dziennik.pl[http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=42930] * To choroba, którą ludowcy mają od dawna. Ma różne objawy i ujawnia się w różnej temperaturze. PSL dochodzi do wniosku, że jeśli kryzys i słabsza pozycja rządu będzie narastać, trzeba się zastanowić, czy nie pomyśleć o alternatywie. ** Opis: o wywiadzie Pawlaka dla „Newsweeka”, w którym skrytykował PO. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1611710,0,1,pawlak-buduje-konia-na-oczach-trojanczykow,wiadomosc.html tvn24.pl], 27 lipca 2009 * To jest typowe dla Józefa Oleksego józiolenie. ** Opis: komentarz do zawieszenia [[Józef Oleksy|Józefa Oleksego]]. ** Źródło: ''Fakty'', TVN, 25 marca 2007 * Triumfem głupoty nad przyzwoitością jest zamiar odebrania wojskowej emerytury gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu i jego podkomendnym. Polityczne chłystki mszczą się na polskim zesłańcu i frontowym żołnierzu, który najpierw uratował nasz kraj przed najazdem Układu Warszawskiego, a następnie doprowadził do okrągłego stołu i transformacji ustrojowej o niezwykłym znaczeniu dla przyszłości Polski. ** Opis: o zamiarach odebrania Wojciechowi Jaruzelskiemu emerytury. ** Źródło: [http://wiadomosci.onet.pl/1831767,11,item.html onet.pl], 25 września 2008 ==U== * Uważam, że gdyby Kaczyński potrafił przełożyć swój wdzięk polityczny i osobisty na szerszą przestrzeń niż tylko kameralną, to byłby groźnym graczem w wyborach prezydenckich. Ale ma z tym problem i to zmniejsza jego szanse. ** Opis: o Lechu Kaczyńskim. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010 * Uważaliśmy, że kto jak kto, ale Oleksy nie może być żadnym szpiegiem. Choćby dlatego, że jego język, który sięga do kolan, dyskwalifikuje go jako agenta. Odrzuciliśmy wszystkie zarzuty i postanowiliśmy ostentacyjnie wybrać Oleksego na szefa SdRP. Tak, to była demonstracja. ** Opis: o domniemanej współpracy [[Józef Oleksy|Józefa Oleksego]] z wywiadem ZSRR i Rosji. ** Źródło: [https://archive.ph/eEUAm politykier.pl] * Uważam, że on ma talenty administracyjne, może dobrze kierować jakimiś zespołami w administracji. Natomiast nie ma talentów przywódczych, czyli politycznych. To nie zawsze idzie w parze. ** Opis: o [[Wojciech Olejniczak|Wojciechu Olejniczaku]]. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010 ==W== * W czasach mojej młodości ówczesne władze straszyły społeczeństwo bońskimi rewizjonistami, wrogami ludu, a nawet stonką ziemniaczaną. Dziś, kiedy osiągnąłem wiek mocno już dojrzały straszą Władimirem Putinem. W ich mniemaniu, każdego dnia, już przy śniadaniu prezydent Rosji obmyśla chytre sztuczki zmierzające do skompromitowania i połknięcia młodej polskiej demokracji. – Jakby tu zorganizować drugą Jałtę – frasuje się Władimir Władimirowicz przy jajeczku. – Co tam zmalował Kaczyński – ciekawi się przy twarożku. Przy omlecie rozmyśla o Petru, a przy łyku świeżego soku martwi się o Schetynę. – Dajcie mi owsianki i zdjęcie Macierewicza – woła do obsługi, bo nic tak go nie wprowadza w dobry humor jak wejrzenie w szlachetne oblicze ministra obrony. ** Źródło: ''Leszek Miller – Oficjalny Blog Polityczny'', 25 maja 2016. * W Polsce, jak dotąd, przez 20 lat transformacji formacja, która raz wygrała wybory, nigdy nie wygrała ich po raz drugi. A niektóre partie po wielkim zwycięstwie znikały całkowicie jak AWS, która po 4 latach rozpłynęła się w nicości. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010 * W Polsce nie jest dokonywany żaden zamach stanu, w Polsce rozpoczął się proces „deplatformizacji rządów”. To demontaż układu, który przejął państwo na okres 8 lat. ** Opis: wypowiedź, na antenie TVN24. ** Źródło: [http://www.polskatimes.pl/artykul/9259868,leszek-miller-w-polsce-nie-ma-miejsca-zamach-stanu-tylko-deplatformizacja-rzadow-video,id,t.html Leszek Miller: W Polsce nie ma miejsca zamach stanu, tylko „deplatformizacja rządów”], polskatimes.pl, 6 stycznia 2016. * Wymiana poglądów nie jest niebezpieczna, niebezpieczny jest brak poglądów. ** Opis: w stołówce KC PZPR w 1989. * Wywiad Waldemara Pawlaka to budowanie konia na oczach Trojańczykow. ** Opis: o wywiadzie Pawlaka dla „Newsweeka”, w którym skrytykował PO. ** Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1611710,0,1,pawlak-buduje-konia-na-oczach-trojanczykow,wiadomosc.html tvn24.pl], 27 lipca 2009 ==Z== * Zarabiam tyle ile każdy poseł. Nie mam boków poza prawym i lewym. ** Opis: na pytanie „ile pan zarabia i czy ma pan jakieś boki?”. * Zarówno ja, jak i Aleksander Kwaśniewski uważaliśmy, że pora zerwać ze zwyczajem wyłaniania premiera znikąd. Uznaliśmy, że pora na klasyczny model, w którym szef zwycięskiego ugrupowania po wyborach otrzymuje misję tworzenia rządu. Dziwiłem się Jarosławowi Kaczyńskiemu, że nie poszedł od razu tym śladem. Dzisiaj Donald Tusk jest premierem i jeśli znowu wygra wybory, to powinien być nim dalej. ** Źródło: ''Za starymi wilkami chadzają młode hieny'', z Leszkiem Millerem rozmawiają Michał Karnowski i Joanna Miziołek, „Polska”, 2 kwietnia 2010 * Z kryzysem jak z koniem – nie warto się kopać. Trzeba jednak go okiełznać. ** Źródło: [http://deser.pl/deser/1,111857,10671723,_Pan_niczego_nie_konczy___Najlepsze__zarciki__Leszka.html deser.pl], 18 listopada 2011 ==O Leszku Millerze== * Biznes to w tym kraju robi Leszek Miller, a ja znam swoje saldo i z niczym się nie kryję. ** Autor: [[Pezet]], fragment piosenki * Dziś Leszek Miller u steru Sojuszu nie ma już większego znaczenia. Jest szefem masy upadłościowej. ** Autor: [[Ryszard Kalisz]] ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ryszard-kalisz-w-ustalmy-jedno-nie-bede-plakal-po-sld/9kvmev ''Ryszard Kalisz w „Ustalmy Jedno”: nie będę płakał po SLD'', onet.pl, 13 czerwca 2015] * I nadal pokładam, ale nie z Leszkiem Millerem na czele. Ubolewam nad tym, że Leszek Miller znów chce kończyć. On nigdy nie skończy, z tymi atrybutami się nie kończy. I pociągnie lewicę w dół, ubolewam nad tym, to taki trochę powrót żywych trupów do SLD, chyba nie o taką lewicę nam chodzi w Polsce. I jest to porażka. ** Autor: [[Robert Biedroń]] ** Opis: odpowiedź na pytanie czy nadal pokłada nadzieję w SLD. ** Źródło: [http://www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Robert-Biedron radiozet.pl], 20 października 2011 * Ja nie proponuję żadnego kultu „żelaznego kanclerza”, nawet jeśli istotnie chciałbym mieć kogoś choćby w połowie tak twardego, a przy okazji choćby w połowie tak zdrowego psychicznie wśród liderów mojego „postsolidarnościowego” obozu. Ale że nie miałem, stąd też ta odrobina zazdrości wobec „postkomuchów”, że mieli Millera. Ale tu się moja miłość do Millera kończy. Miał brudne ręce, nie mniej i nie bardziej niż Balcerowicz, Kwaśniewski, Michnik, Urban… ** Autor: [[Cezary Michalski]], [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/ListdociociTINYwsprawieLeszkaMillera/menuid-291.html krytykapolityczna.pl, 1 czerwca 2011] * …jakiś niesamowity paradoks. Leszek Miller, który (…), wycofał się, wydostał się jakoś z dna tej moskiewskiej pożyczki, z takiej uległości wobec Moskwy, po kilkunastu latach jako człowiek, który odniósł niewiarygodny sukces, zbudował mocny rząd i wygrał wybory, zmuszony jest zrobić więzienia na rzecz nowej Moskwy, czyli Waszyngtonu. ** Autor: [[Janusz Palikot]], [http://wiadomosci.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Gosc-Radia-ZET-Janusz-Palikot8 rozmowa Moniki Olejnik, ''Gość Radia Zet'', 26 marca 2012] * Leszek Miller jest politycznym zombie. ** Autor: [[Ludwik Dorn]] * Leszek to partyjny wyga. Wie, jak to rozgrywać. Nie przypominam sobie przypadku, by kandydował, nie znając z góry wyniku. Kalisz był z kolei zupełnie nieprzygotowany i nie orientował się w sytuacji. ** Autor: [[Włodzimierz Cimoszewicz]] ** Opis: o zwycięstwie Leszka Millera w wyborach na szefa SLD. ** Źródło: [http://www.polskatimes.pl/artykul/484017,cimoszewicz-zycie-nad-stan-konczy-sie-jak-libacja,id,t.html polskatimes.pl], 16 grudnia 2011 * Lepiej być zerem niż Leszkiem Millerem. ** Autor: demonstranci [[Pomarańczowa Alternatywa|Pomarańczowej Alternatywy]] w Poznaniu * Lider tzw. polskiej (?) lewicy (?) tow. Miller oddał przysługę PO, gorliwie naszczekawszy na prezydenta Kaczyńskiego w kontekście szczytu UE w Brukseli. ** Autor: [[Ryszard Czarnecki]] ** Opis: o krytyce wyjazdu Lecha Kaczyńskiego do Brukseli. ** Źródło: [http://ryszardczarnecki.blog.onet.pl/2,ID346686982,RS1,index.html blog Ryszarda Czarneckiego], 18 października 2008 * Miejsce zbrodni zostało zadeptane przez takich ludzi jak Leszek Miller, który pojawił się na miejscu i zadeptywał miejsce zbrodni zamiast umożliwić organom ścigania skuteczne pozyskiwanie dowodów. ** Autor: [[Zbigniew Ziobro]], ''Fakty TVN'', 21 lipca 2007 ** Opis: komentarz do odmowy wydania Edwarda Mazura przez sąd amerykański. * Miller i jego koledzy zaczęli wdzięczyć się do najbogatszych ludzi w Polsce. Najpierw było prezentowanie przedsiębiorcom strategii gospodarczej rządu, potem spotkanie premiera Leszka Millera z przedstawicielami środowisk pracodawców. I jeszcze Leszek Miller był gościem Wielkiej Gali Liderów Polskiego Biznesu. Święta w zakopiańskim hotelu Litwor – gdzie doba kosztuje 1700 zł – połączone z balem sylwestrowym, na którym gościł Starak – potentat farmaceutyczny. Czy też wycieczka synalka premiera do Davos na zaproszenie Jana Kulczyka. Jeśli ktoś myśli, że to były czysto towarzyskie i bezinteresowne zaproszenia dla pana premiera, to się grubo myli. W tym środowisku zawsze jest coś za coś. ** Autor: [[Andrzej Lepper]], ''Czas barbarzyńców'' * Miller i Kaczyński mają wiele wspólnego – potrafią się farbować politycznie w zależności od tego, jak wiatr zawieje. Kiedyś towarzysz Miller był w Biurze Politycznym KC PZPR, które tłumiło ruch „Solidarności”, a dzisiaj dla kapitału politycznego śpiewa z nimi ''Mury''. Nie zdziwię się jak Miller oświadczy się Kaczyńskiemu, zawierając sojusz z PiS, żeby tylko utrzymać się w polityce. To budzi zażenowanie. ** Autor: [[Robert Biedroń]] ** Opis: o odśpiewaniu ''Murów'' przez Leszka Millera. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/biedron-jan-pawel-ii-jest-krytykowany-na-calym-swi,1,5079804,wiadomosc.html onet.pl], 3 kwietnia 2012 * …Miller okazał się człowiekiem niestałym w poglądach w sprawach ważnych dla lewicy. ** Autorka: [[Danuta Waniek]] ** Źródło: Eliza Olczyk, ''Nie naplułam na PRL'' , „Rzeczpospolita” nr 231 (10260), 3–4 października 2015, s. 16. * Miller, zgłaszając Oleksego, chce z uśmiechem go utopić. ** Autor: [[Ludwik Dorn]] ** Opis: o wyborach na prezydenta Warszawy w 2002. * Mój tyłek też Pan komentował, co wiem od jednej z koleżanek zasiadających wtedy z Panem w prezydium. Stąd wiem, że jest Pan obleśnym, seksistowskim dziadem. I nie jestem jedyną kobietą z SLD która to wie z własnych doświadczeń. Pańskie seksistowskie teksty są legendarne. To przez Pana SLD miało przez lata wizerunek seksistowski i odstręczający kobiety. ** Autorka: [[Anna Maria Żukowska]] ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/spiecie-leszka-millera-z-anna-maria-zukowska-jest-pan-oblesnym-dziadem/e1srw40,79cfc278 onet.pl], 31 grudnia 2025. * Nie wyznaczajmy kozła ofiarnego w osobie Leszka Millera. Leszek Miller zawsze był facetem od prania brudów. Gdy anioły transformacji chciały mieć nowe SdRP jak spod igły, to Leszek Miller dla nich ruble w reklamówce nosił. Jak ciocia TINA chciała mieć dobre stosunki z CIA, żeby przy wpuszczaniu Polski do NATO nie bruździło, to Miller oczyszczenie Kuklińskiego z zarzutu zdrady załatwiał, choć nie pałał nadmiernym entuzjazmem dla pułkownika. Ale on, w przeciwieństwie do wielu aniołów polskiej transformacji, nigdy nie uchylał się przed brudną transformacyjną robotą. ** Autor: [[Cezary Michalski]], [http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/ListdociociTINYwsprawieLeszkaMillera/menuid-291.html krytykapolityczna.pl, 1 czerwca 2011] * Są politycy, którym wolno więcej. Leszek Miller żartuje sobie z gejów i uchodzi mu to płazem, ale kiedy tak zażartuje polityk PO, to ginie. Bo Millera traktuje się z przymrużeniem oka, on ma cięte, zgrabne riposty, może pozwolić sobie na więcej niż inni. ** Autor: [[Sławomir Jastrzębowski]] ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/7768565,jastrzebowski-mazurek-kozlowska-fakt-tabloid-okladka-duda-pedofil-ulaskawienie-niemcy-wybory.html ''Jastrzębowski do Mazurka: To nie tak, że Kozłowska zrobiła tę okładkę, bo kazali jej Niemcy. To nieprawda''], Dziennik Gazeta Prawna, 10 lipca 2020. * To mocny człowiek lewicy, dlatego myślę, że świetnie się nadaje do wynoszenia sztandarów. Pewnie szybko mu to pójdzie. ** Autor: [[Jerzy Urban]] ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zaskakujace-wyznanie-Jerzego-Urbana,wid,13922720,komentarz.html wp.pl], 25 października 2011 * To z pana strony, panie premierze, wypływa chamstwo i bezczelność niedoceniania ciężkiej pracy rolników i rzemieślników. ** Autor: [[Józef Żywiec]] ** Opis: do Leszka Millera, podczas posiedzenia Sejmu w 2002. * Wbrew mniemaniu Leszka Millera, w polityce nie warto być zabawnym. Trzeba być uczciwym i nie sprzeniewierzać się wyborczym obietnicom. Nie dlatego, że to się opłaca, ale dlatego, że tak postępują ludzie honoru. Szkoda, że były premier do nich nie należy. ** Autorka: [[Joanna Senyszyn]] ** Opis: odpowiedź na opinię Leszka Millera, że „w polityce warto być zabawnym, ale nie warto być śmiesznym”. ** Źródło: [http://senyszyn.blog.onet.pl/OD-ZELAZNEGO-KANCLERZA-DO-POLI,2,ID355431239,n blog Joanny Senyszyn], 24 grudnia 2008 * Zawzięty dupek. ** Autor: [[Józef Oleksy]] ** Opis: rozmowa z Aleksandrem Gudzowatym. {{SORTUJ:Miller, Leszek}} [[Kategoria:Działacze PZPR]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej]] [[Kategoria:Premierzy III RP]] siguzs4562qbbz0sv11hf16e59ihuzq Witold Gombrowicz 0 232 644356 644167 2026-06-20T18:47:41Z Nazwa1234 53893 /* Dzienniki */ 644356 wikitext text/x-wiki [[Plik:Witold Gombrowicz by Bohdan Paczowski - detail.jpg|mały|{{center|Witold Gombrowicz}}]] '''[[w:Witold Gombrowicz|Witold Gombrowicz]]''' (1904–1969) – polski [[pisarz]], [[dramaturg]] i [[filozof]]. ==''Bakakaj''== (Wydawn. Literackie, 2000) * Ach, przybądź nareszcie – śmierci! ** Źródło: s. 9 * Jeśli kto kocha tylko piękno i czystość, to kocha zaledwie połowę istoty. ** Źródło: s. 165 * Kobiety nie lubią może ostateczności w życiu zewnętrznym – ale wewnętrznie każdą sytuację potrafią wyczerpać do dna, jeżeli chcą. ** Źródło: s. 84 * Miłość! – cóż to za czarowny, niepojęty bezsens. ** Źródło: s. 22 * (…) miłość i nienawiść są dwoma obliczami tego samego. ** Źródło: s. 58 ** Zobacz też: [[miłość]], [[nienawiść]] * (…) nie można być wiecznie w rozgrzeszającym stanie namiętności. ** Źródło: s. 48 * Wódka szalenie szkodzi niemowlętom. ==''Dramaty''== * Intelektualiści dzielą się na dwie kategorie: takich, co nie dostali kopniaka w tyłek, i takich, co dostali kopniaka w tyłek. Ci drudzy są rozsądniejsi. ** Zobacz też: [[intelektualista]] ==''Dzienniki''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{Osobne|Dziennik (Witold Gombrowicz)}} * Bywa, iż sobą zdumiewam siebie. * Niekoniecznie trzeba być bogiem, by mieć wyznawców. * Poniedziałek – ja, wtorek – ja, środa – ja, czwartek – ja. ** Opis: pierwsze słowa dziennika. * Świat istnieje dla nas tylko jako możliwość bólu, lub rozkoszy. ==''Ferdydurke''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Ferdydurke}} * Bez uczniów nie byłoby szkoły, a bez szkoły życia by nie było! * Dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? (…) Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był! * Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba! ** Opis: [[ostatnie zdania dzieł literackich|ostatnie zdanie powieści]]. * Las ten co gorsza był zielony. * Łydki, łydki, łydki Łydki, łydki, łydki, łydki Łydki, łydki, łydki, łydki, łydki – Łydka: łydka, łydka, łydka łydki, łydki, łydki. * Mam was w du… żym poważaniu! ==''Iwona, księżniczka Burgunda''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Iwona, księżniczka Burgunda}} * Brzydkie kobiety czasem bardziej uderzają do głowy niż ładne, gdy się podchodzi do nich zbyt blisko. * Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności. * Ona nie jest głupia, tylko jest w głupim położeniu. ==''Kosmos''== * Ale czy nie wolno mi kochać? Wolno! Nie zabronicie mi tego! Każdemu wolno! Więc kocham! Kocham i moja miłość czysta i piękna, patrzcie, więc mam prawo nie wstydzić się jej – i nie wstydzę się! * Boże, tutti frutti, palusium lizusium! * Cudowniukowategomusium. * Dziś na obiad była potrawka z kury. ** Opis: [[ostatnie zdania dzieł literackich]]. * Lata rozpadają się na miesiące, miesiące na dni, dni na godziny, minuty na sekundy, a sekundy przeciekają. Czy jestem? Jestem pewna ilością sekund – które przeciekły. Rezultat: nic. Nic. * Przepadupcium, zapadupcium, tam coś tak jakoś tego gdzieś i nogi, nogi myłem, gdzie myłem, w czym myłem, Bozia, Bozia, niby coś tam mi wraca, nie wraca, Jezusiek, Maryśka, bidna moja łepete, myślę i myślę… * Uciszył się zupełnie i nic nie było słychać, ja myślałem wróbel Lena patyk Lena kot w usta miód warga wywichnąć ściana grudka rysa palec Ludwik krzaki wisi wiszą usta Lena sam tam czajnik kot patyk płot droga Ludwik ksiądz mur kot patyk wróbel kot Ludwik wisi patyk wisi wróbel wisi Ludwik. ==''Kronos''== * Upijam się na Leandro Alem – rzygam. * Widzę, że sporo miejsca do końca roku. Cóż mam pisać? Dzień za dniem schodzi na kaszleniu, kwękaniu, z domu nie wychodzę, pisać nie mogę, nawet dziennika, źle, źle, źle. Będzie gorzej. Wyruszyłem z Buenos Aires na śmierć… i to się ciągnie… * Zaczynam podszczypywać Ritę. 26-go włazi mi do łóżka. Erotyzm. {{wulgaryzmy}} * Ja, z kurwą z tryprem spotkaną, odzyskałem możność. * 2 kurwy z Mokotowa. Przyjaciółka Jadźki. Baletnica z Wilna. O’Brien de Lassy. Kurwa, tryper. Dziewczyna, której nie mogłem zgwałcić. Upiłem się, chodzę po mieście. Służąca z Zaborowa. Kelnerka z Zodiaku. ==''Operetka''== * Biedny nasz nieoszacowany phofesoh chhonicznie chohy na nieuleczalny wymiot. Wymiot obsesjonalnie chhroniczny phofesoha leczony był bezskutecznie przez największe międzynahodowe powagi. Phofesoh, dophawdy, wymiotował na największych specjalistów, ale też na hozmaitych pomocników, infihmiehki, que sais-je, także na mojego męża i na mnie, thudno w ogóle byłoby znaleźć sprzęt jaki, czy osobę, nie obwymiotowane przez naszego dhogiego phofesoha. W lecie wymiotuje nasz dhogi phofesoh na klomby, kwiatki, ziołka, hobaczki lub pieski, a też na przykład na insekty lub drzewa, lub taczki w oghodzie warzywnym. ** Postać: Księżna * Co za kazanie wygłosił nasz dhogi ksiądz phoboszcz ku czci naszego dhogiego Pana Boga, jak to dobrze, że nasz dhogi Bóg został uczczony przez naszego dhogiego księdza phoboszcza. Hosanna! ** Postać: Książę * Cóż to jest, phoszę państwa, ahystokhacja? Ahystokhacja to ahystokhacja, nic więcej. Ahystokhacja to ahystokhacja. Proszęż zauważyć, na przykład, że ja wcale nie jestem lepszy od moich lokajów, a nawet, que sais-je, może jestem gohszy, bo przecie, to tajemnica poliszynela, jestem oghaniczony umysłowo ignohant, leń, bęcwał, zhesztą nudziarz i khetyn, żahłok, smakosz i osioł. A moja żona jest, tout le monde le sait, skończoną oślicą. Ale jestem wszak księciem Himalaj, więc jednak moje khetyństwo jest, jakby nie było, khetyństwem czyim? Księcia Himalaj. ** Postać: Książę * Gdy ludzkie sprawy<br />W słowach nie mogę się zmieścić<br />To mowa pęka… ** Postać: Książę-Lampa * Intelektualiści dzielą się na dwie kategorie: takich, co nie dostali kopniaka w tyłek, i takich, co dostali kopniaka w tyłek. Ci drudzy są rozsądniejsi. ** Postać: Hufnagiel * Jeśli jeszcze znoszę kobiety, to tylko nadziewane, i to jedzeniem z dobhej hestauhacji. Kobieta z dobrą pulahdą w śhodku, to jednak smakowitsze niż ta sama kobieta wypełniona, rzekłbym, po phostu kahtoflami lub kaszą ghyczaną. ** Postać: Szarm * Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna (…), bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?! ** Postać: Księżna * Przeklinam ludzki strój, przeklinam maskę<br />Co nam się w ciało wżera, okrwawiona<br />Przeklinam modę, przeklinam kreacje<br />Krój pantalonów przeklinam i bluzek<br />Zanadto w nas się wgryzł! ** Postać: Fior * Wystaw sobie, mistrzu, mam kuzyna, co dłubie w nosie. Otóż, rzecz ciekawa, jak ktoś wie, że jest to diuk de Carcombho de la Cuille de Godalaise, to, owszem, jego dłubanie w nosie jest książęcym dłubaniem i wszystko w porządku. ** Postać: Książę ==''Pornografia''== * Albowiem naród nas wiązał, byliśmy towarzyszami i braćmi – tyle tylko, że to braterstwo było zimne jak lód, tu każdy był narzędziem każdego i każdym wolno było się posłużyć jak najbezwzględniej, dla wspólnego celu. * Ciało! Siedział wprost przede mną. Ciało! Był w szlafroku – był z ciałem swoim zażywnym, wychuchanym, pulchnym i białawym, toaletowym i szlafrokowym! Siedział z tym ciałem, jak z walizką, czy nawet z neseserem. Ciało! Ja, rozwścieczony ciałem i przez to cielesny, przypatrywałem się kpiąco i kpiłem sobie na całego, prawie pogwizdując. Ani krzty litości. Ciało! * Fryderyk ukląkł. Tym razem uklęknięcie jego było dobijające, podobne do dorżnięcia kury i msza potoczyła się dalej, ale ugodzona śmiertelnie i gadająca jak wariat. Ile, missa est. I… o, triumfie! Jakież zwycięstwo nad tą mszą! Co za durna! Jakby ta likwidacja była mi jakimś upragnionym kresem: na koniec sam, ja sam, bez nikogo i niczego poza mną, sam w ciemności absolutnej… więc dotarłem do ostateczności mojej, osiągnąłem ciemność! Gorzki kres, gorzki smak dotarcia i gorzka meta! Ale było to dumne, zawrotne, naznaczone nieubłaganą dojrzałością ducha, już samoistnego. * Gdy człowiek jest podniecony, kocha własne podniecenie, podnieca się nim i wszystko poza tym już nie jest dla niego życiem. * I przez sekundę, oni i my, w naszej katastrofie, spojrzeliśmy sobie w oczy. * Ja jestem Chrystus, rozpięty na 16-letnim krzyżu! Pa! Do zobaczenia na Golgocie! Pa! * Ja pomyślałem, że dla niego zabić Siemiana, czy też zabijać z rozkazu Siemiana, było właściwie tym samym – to co go łączyło z nim, to była śmierć, obojętnie czyja. * Mężczyzna jest tym, który gwałci, który narzuca się siłą. Mężczyzna jest tym, który króluje! Mężczyzna nie pyta, czy się podoba, on troszczy się tylko o własną przyjemność, jego podniebienie ma decydować co piękne, co szpetne – dla niego i tylko dla niego! Mężczyzna jest dla siebie, dla nikogo więcej! * Mężczyzna może być znośny dla mężczyzny tylko jako wyrzeczenie, gdy wyrzeka się siebie na rzecz czegoś – honoru, cnoty, narodu, walki… Ale mężczyzna będący tylko mężczyzną – co za potworność! * Niestety! Ludzkość po trzydziestce wkracza w potworność. * Tak, za młody tyleż wobec kobiety, co wobec Boga, za młody wobec wszystkiego – i było nieważne czy wierzy, czy nie wierzy, czy ma powodzenie u kobiet, czy też nie ma, albowiem by! w ogóle „za młody”, i żadne jego uczucie, ani prawda, ani słowo nie mogły mieć znaczenia – był niepełny, był „za młody”. * Teraz tylko myślę żeby mnie się coś nie stało. I mam rację. Ten kto się boi o siebie, zawsze ma rację! * Trochę za nami, na ukos, z lewej strony, szła Henia z Wacławem, oboje bardzo grzeczni, ucywilizowani, osadzeni w swoich rodzinach, on – syn swojej matki, ona – córka swoich rodziców; i ciało adwokata nie czuło się źle z szesnastolatką, mając przy sobie w sumie dwie matki i ojca. * Wie pan, ja właściwie nie wierzę w Boga. Moja matka była wierząca, ja nie. Ale ja chcę żeby Bóg istniał. Chcę – to ważniejsze, niż gdybym tylko był o jego istnieniu przekonany. * Wszystko ze mnie opadło jak, za przeproszeniem, gacie. * (…) zanadto wąchał kwiaty duszą, a nie nosem, zanadto wierzył w piękność cnoty i brzydotę grzechu. ==''Przeciw poetom''== * Dlaczego nie smakuje mi czysta poezja? Dlaczego? Czyż nie dla tych samych przyczyn, dla których nie smakuje mi cukier w stanie czystym? Cukier nadaje się do osładzania kawy ale nie do tego aby go jeść łyżką z talerza, jak kaszkę. W poezji czystej, wierszowanej, nadmiar męczy; nadmiar poezji, nadmiar poetycznych słów, nadmiar metafor, nadmiar sublimacji, nadmiar, wreszcie, kondensacji i oczyszczenia ze wszelkiego elementu antypoetyckiego, co upodabnia wiersze do chemicznego produktu. ** Źródło: ''Dziennik 1953–1956'', Uzupełnienie, s. 341–342. * Metafora, pozbawiona wszelkiego wędzidła, wzięła na kieł, rozszalała się do tego stopnia, że dziś już nic w wierszach nie ma, prócz metafor. * Nawet religia umiera z chwilą, gdy przeobraża się w obrządek. Zbyt łatwo zaiste poświęcamy na tych ołtarzach autentyczność i wagę naszego istnienia. * Ten, kto jest rozumny, subtelny, wyniosły i głęboki musi przemawiać rozumnie i subtelnie i głęboko, a kto jest wyrafinowany musi przemawiać w sposób wyrafinowany – gdyż wyższość istnieje i istnieje ona nie po to ażeby się zniżać. * Wiersz urósł nam do potwornych rozmiarów i już nie my nim rządzimy, ale on nami. Poeci stali się niewolnikami – i moglibyśmy określić poetę, jako istotę która już nie może wypowiadać siebie, gdyż musi wypowiadać Wiersz. ==''Sienkiewicz''== * Cnota, sama w sobie, jest nieciekawa i z góry wiadoma, cnota jest załatwieniem sprawy, to jest śmiercią; grzech jest życiem. * Gdyby historia literatury przyjęła jako kryterium wpływ sztuki na ludzi, Sienkiewicz (ten demon, ta katastrofa naszego rozumu, ten szkodnik) powinien by zajmować w niej pięć razy więcej miejsca niż Mickiewicz. ** Zobacz też: [[Adam Mickiewicz]], [[Henryk Sienkiewicz]] ==''Ślub''== * A zatem wszystko to kłamstwo! Każdy mówi<br />Nie to co chce powiedzieć, lecz to, co wypada. Słowa<br />Zdradziecko łączą się za plecami<br />I to nie my mówimy słowa, lecz słowa nas mówią,<br />Zdradzając naszą myśl, która też zdradza<br />Nasze zdradzieckie uczucie (…). ** Postać: Henryk * Bóg? Jaki Bóg? Ojciec? Jaki ojciec? Ja sam ich sobie ustanowiłem. Oni z łaski mojej, z mojej woli! Po cóż klękać przed nimi? Dlaczego nie klęknąć przed sobą, sobą, sobą, jedynym źródłem prawa mojego? ** Postać: Henryk * I cóż z tego, że każdy z nas, poszczególnie biorąc, jest całkowicie trzeźwy, rozsądny, zrównoważony, jeżeli wszyscy razem jesteśmy jednym olbrzymim szaleńcem, co z furią tarza się, ryczy, wije, naprzód pędzi na oślep granice własne przekraczając i wyrywając siebie z siebie… Szał jest poza nami, na zewnątrz… ** Postać: Henryk * Jestem? Zaczynam wątpić, czy ja w ogóle jestem. Wydawałoby się, że to ja czuję, ja myślę, ja decyduję… ale naprawdę nic nie rozstrzyga się we mnie, a wszystko rozstrzyga się między… między nami… Między nami wytwarzają się siły, czary, natchnienia i bóstwa, które miotają nami jak słomką… A my zataczamy się… ** Postać: Henryk * Któż wie jednak czy mężczyzna… czy mężczyzna w ogóle może zakochać się w kobiecie bez współudziału, bez pośrednictwa, że tak wyrażę się, innego mężczyzny. Być może mężczyzna w ogóle nie odczuwa kobiety inaczej, jak tylko poprzez innego mężczyznę. A może to jakaś nowa forma miłości? Dawniej było we dwoje, a dziś jest we troje? ** Postać: Henryk * Mądrzej ci powiem, jakiej to religii<br />Jestem wraz z tobą kapłanem. Między nami<br />Bóg nasz się rodzi i z nas<br />I kościół nasz nie z nieba, ale z ziemi<br />Religia nasza nie z góry, lecz z dołu<br />My sami Boga stwarzamy i stąd się poczyna<br />Msza ludzko ludzka, oddolna, poufna<br />Ciemna i ślepa, przyziemna i dzika<br />Której ja jestem kapłanem! ** Postać: Pijak * My nie kochamy się – my tylko wytwarzamy miłość między sobą. ** Postać: Henryk * Nędzne moje słowa<br />Ale one echem się odbijają od was i rosną<br />Waszą powagą – powagą nie tego<br />Kto mówi, a tego kto słucha.<br />(…)<br />Głupio mówię<br />Ale wy mądrze mnie słuchacie, i dlatego<br />Mądry się staję. ** Postać: Henryk * Odrzucam wszelki ład, wszelką ideę<br />Nie ufam żadnej abstrakcji, doktrynie<br />Nie wierzę ani w Boga, ani w Rozum!<br />Dość już tych Bogów! Dajcie mi człowieka!<br />Niech będzie, jak ja, mętny, niedojrzały<br />Nieukończony, ciemny i niejasny<br />Abym z nim tańczył! Bawił się z nim! Z nim walczył<br />Przed nim udawał! Do niego się wdzięczył!<br />I jego gwałcił, w nim się kochał, na nim<br />Stwarzał się wciąż na nowo, nim rósł i tak rosnąc<br />Sam sobie dawał ślub w kościele ludzkim! ** Postać: Henryk * Panuje spokój. Wszystkie elementy buntownicze zaaresztowano. Parlament także został aresztowany. Poza tym sfery wojskowe i cywilne także obłożone zostały bezwzględnym aresztem, a szerokie koła ludności też siedzą. Sąd najwyższy, Sztab Generalny, Dyrekcje i Departamenty, władze publiczne i prywatne, prasa, szpitale, ochronki, wszystko siedzi. Zaaresztowano też wszystkie Ministeria, a także wszystko i w ogóle wszystko. Policja też została aresztowana. Spokój. Spokojnie. Wilgoć. ** Postać: Kanclerz * Świętość, majestat, władza, prawo, moralność, miłość, śmieszność, głupota, mądrość, wszystko to wytwarza się z ludzi, jak alkohol z kartofli. ** Postać: Henryk * To nie my mówimy słowa, lecz słowa nas mówią. ==''Trans-Atlantyk''== * A płyńcież wy, płyńcież Rodacy do Narodu swego! Płyńcież wy do Narodu waszego świętego chyba Przeklętego! Płyńcież do Stwora tego św. Ciemnego, co od wieków zdycha, a zdechnąć nie może! Płyńcież do Cudaka waszego św., od Natury całej przeklętego, co wciąż się rodzi, a przecież wciąż Nieurodzony! Płyńcież, płyńcież, żeby on wam ani Żyć, ani Zdechnąć nie pozwalał, a na zawsze was między Bytem i Niebytem trzymał. Płyńcież do Ślamazary waszy św. żeby was ona dali Ślimaczyła! Okręt już skosem się zwrócił i odpływał, więc jeszcze to mówię: – Płyńcież do Szaleńca, Wariata waszego św. ach chyba Przeklętego, żeby on was skokami, szałami swoimi Męczył, Dręczył, was krwią zalewał, was Rykiem swym ryczał, wyrykiwał, was Męką zamęczał, Dzieci wasze, żony, na Śmierć, na Skonanie sam konając w konaniu swoim Szału swojego was Szalał, Rozszalał! Z takim więc Przekleństwem od okrętu się odwróciwszy, do miasta wstąpiłem. * Buch buch oj Ryczą, Ryczą, aż chyba Buchają. I dopiroż od Śmiechu, do Śmiechu, Śmiechem Buch, Śmiechem bach, buch, buch Buchają!… ** Opis: [[ostatnie zdania dzieł literackich]]. * Gdy jeden zakręci, to drugi Wykręci i tup, łup, łup i buch i bach buch, i bach bach buch bach, Buchbach, Buchbach, Buchbach, bach bach, buch, buch, Buchbachem tańcują! * Gdy u kopyta końskie buch, buch, to tam Buch i Bach i Buch, i gdy koń mój buch-buch, buch-buch, to tam Bach-Buch Buch i Bach za drzewami się rozlega! * Hej ha, hej ha, sasanka, cacanka! Cacy cacy jest Pankracy, Choć i gładki tyż Ignacy! * Powitaj wielkiego g…, to jest te… Geniusza naszego! * Róbże sam co uważasz (tu palcami kręci), albo i nie uważasz (i palcami kręci), bo już głowa twoja w tym (znów palcami kręci), żeby cię co Złego nie spotkało, albo i spotkało (i znów kręci). * Takiż to rozkoszny był dotąd los Polaków? Nie obrzydłaż tobie polskość twoja? Nie dość tobie Męki? Nie dość odwiecznego Umęczenia, Udręczenia? A toż dzisiaj znowuż wam skórę łoją! Tak to przy skórze swojej się upierasz? Nie chcesz być czym Innym, czym Nowym stać się? Chceszże aby wszyscy Chłopcy wasi tylko za Ojcami wszystko w kółko powtarzali? (…) Do diabła z Omjcem i Ojczyzną! Syn, syn, to mi dopiero, to rozumiem! A po co Tobie Ojczyzna? Nie lepsza Synczyzna? Synczyzną ty Ojczyznę zastąp, a zobaczysz! ** Postać: Gonzalo * Zgwałcić Los, siebie zgwałcić i zgwałcić Boga Najwyższego! ==Inne== * Ależ ja nie umiem liczyć. Po cyfrze 5 tabliczka mnożenia staje się dla mnie problemem. ** Źródło: Gombrowicz. Ja geniusz. Tom II * Boję się, wstydzę się, lubię i nie lubię… ** Opis: o stosunku do ludzi. ** Źródło: [https://wiez.pl/2019/07/25/samotnosc-laickiego-ascety-rozmowa-z-witoldem-gombrowiczem/ wiez.pl] * Być w mocy cudzej! Podlegać jakimś atakom, mieć w sobie jakiegoś gościa, który w każdej chwili może opanować duszę? Za nic nie być w pełni odpowiedzialnym? Cóż to za okropność i śmieszność! ** Źródło: ''Opętani'' * Byłem niczym, więc mogłem pozwolić sobie na wszystko. ** Źródło: Dominique de Roux, ''Rozmowy z Gombrowiczem'' (fr. ''Entretiens avec Gombrowicz''), 1969, s. 103. * Byłem wierzący do czternastego roku ży­cia i przestałem nim być bez jakiegokolwiek wstrząsu. Nigdy w życiu nie doznałem potrzeby wiary. Nie jestem jednak antyteistą – dlatego, że dla człowieka oszołomionego tajemnicą ist­nienia każde rozwiązanie jest możliwe. ** Źródło: [https://wiez.pl/2019/07/25/samotnosc-laickiego-ascety-rozmowa-z-witoldem-gombrowiczem/ wiez.pl] * Co robić? Ja, Ferdydurke, straszliwie bezradny w życiu praktycznym. Zagrożony głodem. ** Źródło: Gombrowicz. Ja geniusz. Tom II * Cóż to za idiotyczna mania, co komu z tego? ** Opis: o składaniu życzeń. ** Źródło: [https://viva.pl/kultura/witold-i-rita-gombrowicz-sedziwy-polski-hrabia-wzial-slub-z-sekretarka-pisaly-gazety-na-calym-swiecie-137634-r1/ viva.pl] * Człowiek jest poddany temu, co tworzy się „między”, i nie ma dla niego innej boskości jak tylko ta, która z ludzi się rodzi. ** Źródło: „Teksty”, wydania 4–6, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Oddz. w Warszawie, 1976, s. 240. * – Czy pan zastanawiał się nad tym, że ryba obojnaka, mająca w sobie wszystko, co potrzeba, dopiero musi używać?! A ja jeden mam stać – ja jeden mam sterczeć jak kołek?<br />– To małżeństwo – rzekłem ostrożnie, ponieważ wszystkie włosy stawały mi dęba na głowie i bałem się którego urazić. – To na pewno jest małżeństwo – w każdej rybie jest mężczyzna i kobieta i malutki ksiądz. ** Źródło: ''Zdarzenie na brygu Banbury'' * Ja, człowiek, który nie mógł zjeść jabłka, bo nie było podane na talerzyku, w Argentynie wpadłem w taką nędzę, że zdobywałem jedzenie, skąd się dało i jadłem palcami. ** Źródło: [https://www.pap.pl/aktualnosci/120-lat-temu-urodzil-sie-witold-gombrowicz-mistrz-zrywania-masek-0 pap.pl] * Jestem trochę tchórzliwy i nie umiem wpakować sobie kuli w głowę; a mimo wszystko wydaje mi się, że zabiłbym się, gdybym wszystko dobrze przygotował. Niestety nie jest to z pewnością proste. Środki nasenne, gaz itd. nie wzbudzają we mnie zaufania. ** Źródło: Sławomir Koper, ''Żony bogów''. * Każdy mężczyzna jest pederastą. ** Źródło: [https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/seksualne-sekrety-gombrowicza-gombrowicz-w-fakcie-historia/f0vnpj2 fakt.pl] * Ludzie, łącząc się między sobą, narzucają sobie taki czy inny sposób bycia, mówienia, działania; i każdy zniekształca innych, będąc zarazem przez nich zniekształcany. To wszystko dokonywa się poprzez Formę. ** Źródło: [[Jan Błoński]], ''Forma, śmiech i rzeczy ostateczne. Studia o Gombrowiczu'', Wydawn. Znak, 1994, s. 252. * Mnie Bóg, w życiu moim, nigdy nie był potrzebny – od najwcześniejszego dzieciństwa, ani przez pięć minut – byłem zawsze samowystarczalny. ** Źródło: J. Kijewski, ''Ateista'', Wyd. Trzecia Droga, Nowy Jork 1999 * Moralność musi być ta sama w stosunku do wszystkich, w przeciwnym razie staje się niesprawiedliwa, a więc niemoralna. ** Źródło: Mirosław Cielemęcki, ''Człowiek z gazu: dwanaście sekretów Aleksandra Gudzowatego'', Regan Press, 2009. * Może i nie jestem komunistą, może jestem tylko – wojującym pacyfistą. Wałęsam się po świecie, żegluję po tej otchłani idiosynkrazji i gdziekolwiek zobaczę jakieś tajemnicze uczucie, czy to będzie cnota czy rodzina, wiara czy ojczyzna, tam zawsze popełnić muszę jakieś łajdactwo. Oto moja tajemnica, którą ze swej strony narzucam wielkiej zagadce bytu. ** Źródło: ''Pamiętnik Stefana Czarnieckiego'' * Nic tak nie odmładza, jak prawdziwie niedorzeczny kawał. Właśnie najgłupsze prawa natury są najbardziej smakowite. * (…) nie można walczyć z tym, co dusza sobie wybierze. ** Źródło: „Kultura”, wydania 356–359, Instytut Literacki 1986, s. 62. * Niewdzięczna to rola (…) z bezpiecznego miejsca namawiać ludzi do bohaterstwa. ** Źródło: Klementyna Suchanow, ''Argentyńskie przygody Gombrowicza'', Wydawn. Literackie, 2005, s. 40. * Odkąd zdziadziałem, mam wściekłe powodzenie u kobiet. ** Źródło: [https://viva.pl/kultura/witold-i-rita-gombrowicz-sedziwy-polski-hrabia-wzial-slub-z-sekretarka-pisaly-gazety-na-calym-swiecie-137634-r1/ viva.pl] * Okropnego ataku pederastii dostałem, nic innego nie robię, tylko to właśnie z czterema na razie Niemczykami, bój się Boga, w moim wieku! ** Źródło: [https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/seksualne-sekrety-gombrowicza-gombrowicz-w-fakcie-historia/f0vnpj2 fakt.pl] * Ostateczną instancją dla człowieka jest człowiek, nie zaś żadna wartość absolutna. ** Źródło: „Twórczość”, Tom 42, Wydania 9–12, 1986, s. 82. * Pisarz nie może nigdy zagwarantować, że nie okaże się głupi. ** Opis: wypowiedź podyktowana dwa dni przed śmiercią. ** Źródło: Marcin Sendecki, ''[https://wyborcza.pl/7,75517,22299174,co-widzial-witold-gombrowicz-kiedy-patrzyl-na-polakow.html Co widział Witold Gombrowicz, kiedy patrzył na Polaków?]'', wyborcza.pl, 5 września 2017 * Reforma rolna dokonuje się w łóżku. * Różnica między Polakiem a Francuzem polega na tym, że jeden lubi kobietę rozebraną, a drugi nagą. ** Źródło: ''Aforyzmy, refleksje, myśli i sentencje'', wyb. [[Joachim Glensk]], wyd. Antyk, 1994, s. 80. * Służę społeczeństwu w ten sposób, iż mu nie służę. * Szalenie mnie to nudzi, rok w rok to samo. ** Opis: o świętach. ** Źródło: [https://viva.pl/kultura/witold-i-rita-gombrowicz-sedziwy-polski-hrabia-wzial-slub-z-sekretarka-pisaly-gazety-na-calym-swiecie-137634-r1/ viva.pl] * To, czego ci trzeba, to dwóch dziewczyn. Jakbyś miał dwie, kochałbyś obydwie, jakbyś miał trzy, kochałbyś wszystkie trzy. Jakby cię jedna rzuciła, nie byłbyś w takiej rozpaczy, w jakiej jesteś teraz. ** Źródło: Sławomir Koper, ''Żony bogów''. * To nie wy ze mną…<br />Ja z wami igram!! Od dawna już postanowiłem<br />Brać na serio to, z czego wy się śmiejecie,<br />I śmiać się z tego, co dla was jest poważne.<br />Żyć odpadkami waszej kuchni. W śmieciach waszych<br />I na podwórku waszym<br />Tam miejsce moje… ** Źródło: ''Historia'' [w:] Joanna Salamon, ''Latarka Gombrowicza albo żurawie i kolibry: u źródeł ukrytego nurtu w literaturze polskiej'', Agencja Wydawniczo-Poligraficzna „Rubikon”, Wrocław 1991, s. 29. ** Zobacz też: [[powaga]] * Wolę już obóz koncentracyjny aniżeli pracę urzędnika. ** Źródło: Sławomir Koper, ''Żony bogów'' * W Banku Polskim pracowałem od grudnia 1947 do maja 1955. Była to męczarnia potwor­na. Dzień opuszczenia banku jest do dziś naj­piękniejszym dniem mego życia. Nigdy nie wie­działem, kiedy się tam praca zaczyna, a kiedy kończy, i na czym właściwie polega. Do czego służy bank? Do dziś nie rozumiem, dlaczego czek podpisuje się z tyłu. ** Źródło: [https://wiez.pl/2019/07/25/samotnosc-laickiego-ascety-rozmowa-z-witoldem-gombrowiczem/ wiez.pl] * Zarówno sztuka, jak ojczyzna, same przez się niewiele znaczą. Znaczą one bardzo wiele, gdy człowiek, poprzez nie wiąże się z istotnymi, najgłębszymi wartościami bytu. ** Źródło: ''Aforyzmy, refleksje, myśli i sentencje'', op. cit., s. 155. ==O Witoldzie Gombrowiczu== * Gombrowicz przez wiele lat, niemal do końca argentyńskiej emigracji, żył na granicy ubóstwa. Miał swój własny stolik w jakiejś podrzędnej kawiarni w Buenos Aires, grał tam w szachy z młodymi przyjaciółmi, z których żaden wtedy jeszcze nie był pisarzem. ** Autor: [[Jan Kott]], „Rzeczypospolita” * Jest jednak kolosalna różnica między Beckettem a Gombrowiczem, na korzyść, moim zdaniem, Becketta. Inaczej mówiąc: ja u Becketta dostrzegam ''katharsis'', a u Gombrowicza nie. ** Autor: [[Antoni Libera]] w rozmowie ze [[Zdzisław Krasnodębski|Zdzisławem Krasnodębskim]] podczas spotkania autorskiego w siedzibie PIW ** Źródło: [https://www.youtube.com/watch?v=aDRNvTIE0q4 ''„Najlepiej się nie urodzić” Antoniego Libery''], youtube.com, 12 października 2023 ** Zobacz też: [[Samuel Beckett]], [[katharsis]] * Lubi wciągać ją w rozmowy o samobójstwie. W rozważania, która metoda odebrania sobie życia jest najlepsza. Tabletki? Można wziąć zbyt mało. Rzucenie się pod pociąg? Zbyt drastyczne. Kiedyś każe jej iść na policję i zapytać o pozwolenie na broń. ** Autorka: [[Anna Zaleska]] ** Źródło: [https://viva.pl/kultura/witold-i-rita-gombrowicz-sedziwy-polski-hrabia-wzial-slub-z-sekretarka-pisaly-gazety-na-calym-swiecie-137634-r1/ viva.pl] * Na imię mu było Witold, nazwisko – Gombrowicz<br />Z pozoru był to sobie zwykły spacerowicz<br />Lecz tkwiła w nim dzika dziwność nieświadoma siebie<br />Z tego konia będzie kiedyś niezłe źrebię! ** Autor: [[Stanisław Ignacy Witkiewicz|Witkacy]] * Na wprost siebie miał biurko niechętnej mu sekretarki, pani Z.H., która o wszystkich „przestępstwach” pana Witolda natychmiast meldowała memu mężowi: „Dziś znowu się spóźnił, dziś niechlujnie ubrany, obrzydliwie je pomarańcze, pestki wypluwa do kosza, brak guzika u koszuli i najgorsze – dziś znowu zasnął”. ** Autorka: [[Halina Nowińska]], ''Gombrowicz w Argentynie'' Rity Gombrowicz * Nie wiem, ile książek przeczytałem tego roku we Wrocławiu; przypuszczam, że kilkaset. I z każdym dniem wiedziałem mniej, i z każdym dniem popadałem w rozpacz, że nigdy nie przeczytam tego, co powinienem przeczytać. Wreszcie dano mi Gombrowicza do czytania i wtedy już oszalałem zupełnie. ** Autor: [[Marek Hłasko]], ''[[Piękni dwudziestoletni]]'' * Oszczę­dzał nie­mal na wszyst­kim (poza pa­pie­ro­sami). ** Autor: [[Sławomir Koper]], ''Sekretne życie autorów lektur szkolnych. Nie tacy święci jak ich malują'' * Od początku mówiłem, że robienie festiwalu gombrowiczowskiego jest na dłuższą metę ryzykowne. Jest przecież bardzo mało jego utworów i może się zdarzyć, że ktoś w Radomiu stwierdzi: a dajcie mi już spokój z tym Gombrowiczem, już tyle razy widziałem ''Iwonę…'' i ''Ślub''. Poza tym pisarstwo Gombrowicza zawsze było i jest superelitarne, dla ludzi naprawdę inteligentnych. Nie każdy jest w stanie zrozumieć jego ironię, przełknąć ostrą krytykę Polski i Polaków. ** Autor: [[Adam Sroka]] ** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/ofestiwalu.htm ''O festiwalu gombrowiczowskim'', „Gazeta Wyborcza”, Radom, 15 października 2004] * Ona mnie pyta o moje klimaty, mówię jej prawdę – Gombrowicz i trapy. ** Autor: [[Taco Hemingway]] i [[Quebonafide]] w duecie [[Taconafide]], utwór ''Kryptowaluty'' * Pani tak pisze, jakbym żywił do niego stosunek szeregowca do führera. Ja nie znoszę autorytetów! Gdy [go] czytam, to strona po stronie, zdanie po zdaniu chciałbym wołać: „tak, tak, właśnie tak”. Gdybym sam mógł pisać, gdybym potrafił to wyrazić choć o połowę mniej precyzyjnie… To są moje myśli i gdy czytam je, to widzę je po raz pierwszy sformułowane. Zawsze to wiedziałem i zawsze o tym myślę, ale nie umiem tego „ująć”. (…) A jestem mimo wszystko czytelnikiem cholernie wybrednym. ** Autor: [[Zdzisław Beksiński]] ** Źródło: list do Marii Turlejskiej. * Poważnie zastanawiał się nad samobójstwem. (…) Czy Rita znała zamiary partnera? Tak, ale nie traktowała ich poważnie, wiedziała bowiem, że Witold przywiązany jest do życia. ** Autor: [[Sławomir Koper]], ''Żony bogów'' * Prawie przez cały dzień W.G. siedzi u mnie i robi miny w lustrze. ** Autor: [[Kazimierz Ryttel]] ** Źródło: [https://krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/gombrowicz-bez-egzaltacji/ krytykapolityczna.pl] * Problemy z płucami miał od dzieciństwa, chorował na astmę, a podczas pobytu w Argentynie palił po trzy – cztery paczki dziennie. Był namiętnym palaczem. Przyjaciele opowiadali, że rano wkładał papierosy na cały dzień do kieszonki, ale miał tylko jedną zapałkę. Wystarczała mu ona na cały dzień, bo odpalał jednego papierosa od drugiego.  ** Autorka: [[Rita Gombrowicz]] ** Źródło: [https://culture.pl/pl/artykul/rita-gombrowicz-nic-wiecej-juz-nie-chowam-wywiad culture.pl] * Przychodzi do mnie, rozpina sobie spodnie, pasek kładzie na biurku i w dalszym ciągu podjudza mnie, zrzucam jego pasek z biurka. Mówię mu, że to nie garderoba. Widzi moje oburzenie, wychodzi, mówiąc, że za dużo sobie pozwalam. ** Autor: [[Kazimierz Ryttel]] ** Źródło: Sławomir Koper, ''Żony bogów'' * Sam mało męski, ewidentnie miał problem z zaakceptowaniem kobiecości, a kobietami w gruncie rzeczy gardził, chociaż nie raz korzystał z ich opieki. Korzystał też z usług prostytutek, pociągały go sługi i inne pomywaczki. ** Autorka: [[Kinga Dunin]] ** Źródło: [https://krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/kinga-dunin-czyta/gombrowicz-byl-idiota/ krytykapolityczna.pl] * Witold lubi siadywać rano do golenia przed lustrem w szafie, a goli się regularnie. Podcina także krótko włosy, żeby nie było widać postępującej siwizny (raz prosi nawet Gustawa o farbę do włosów, ale ostatecznie z niej zrezygnuje). Z golenia robi spektakl, przy którym zabawia dostępną publiczność. ** Autorka: [[Klementyna Suchanow]], ''Gombrowicz. Ja, geniusz'', tom II, Wydawnictwo Czarne. * Zawsze z wielką powagą traktował swoją twórczość, toteż w Vence pisał codziennie, zawsze od rana do południa. Nie używał maszyny do pisania, przelewał myśli na papier za pomocą wiecznego pióra. Miał zwykły, drewniany stół, na którym leżały przedmioty potrzebne do pracy: lornetka, inhalator, termometr, wilgotnościomierz i przybory do fajki. Gdy kończył pracę, razem udawali się na przejażdżkę należącym do niego citroenem 2CV, którego prowadziła Rita. Krążyli po okolicach miasteczka, a Gombrowicz w międzyczasie dla zdrowia spacerował przez godzinę. Resztę dnia poświęcał na pisanie listów, słuchanie muzyki, lekturę i telewizję. Wieczorami raczej rzadko opuszczali mieszkanie, bo częste wchodzenie na drugie piętro było dla Witolda zbyt dużym wysiłkiem, tym bardziej że jego zdrowie wciąż szwankowało. ** Autor: [[Sławomir Koper]], ''Żony bogów'' {{SORTUJ:Gombrowicz, Witold}} [[Kategoria:Pisarze literatury LGBT]] [[Kategoria:Polscy autorzy pamiętników i dzienników]] [[Kategoria:Polscy prozaicy]] [[Kategoria:Polscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Polscy pisarze dwudziestolecia międzywojennego]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy pisarze emigracyjni]] 9nmyct4dg9ihy84anr13vxtbouy14e3 Adam Mickiewicz 0 461 644350 642440 2026-06-20T17:18:45Z Nazwa1234 53893 /* Inne */ 644350 wikitext text/x-wiki [[Plik:Adam Mickiewicz według dagerotypu paryskiego z 1842 roku.jpg|mały|{{center|Adam Mickiewicz (1842)}}]] '''[[w:Adam Mickiewicz|Adam Bernard Mickiewicz]]''' (1798–1855) – [[Polska|polski]] [[poeta]], [[dramaturg]], [[publicysta]], [[filozof]], [[tłumacz]], [[mistyk]] i [[nauczyciel]] akademicki. Tworzył w okresie [[romantyzm]]u. Uznawany za jednego z najwybitniejszych poetów na skalę [[Europa|europejską]]. ==''Ballady i romanse'' (1822)== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{Osobne|Ballady i romanse}} * Czucie i wiara silniej mówi do mnie,<br />Niż mędrca szkiełko i oko.<br /><br />„Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,<br />Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;<br />Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!<br />Miej serce i patrzaj w serce!” ** Źródło: ''[[s:Romantyczność (1899)|Romantyczność]]'' w: ''Poezye '', t. I, Kraków 1899, s. 87. ** Zobacz też: [[prawda]], [[wiara]] * Jedzą, piją, lulki palą,<br />Tańce, hulanka, swawola;<br />Ledwie karczmy nie rozwalą,<br />Cha, cha! chi, chi! hejża! hola! ** Źródło: [[s:Pani Twardowska (Mickiewicz, 1899)|''Pani Twardowska'']] w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 116. * Maryla słodkie miłości wyrazy<br />Dzieliła skąpo w rachubie:<br />Choć jej kto ''kocham'' mówił po sto razy,<br />Nie rzekła nawet i ''lubię''.<br /><br />Za to więc w Rucie, pod północną chwilę,<br />Kiedy się wszyscy spać kładą,<br />Ja na dobranoc żegnając Marylę,<br />Taką straszyłem balladą. ** Źródło: [[s:Do przyjaciół (Mickiewicz, 1899)|''Do przyjaciół'']] * Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razem<br />Za miasto, pod słup, na wzgórek;<br />Tam przed cudownym klęknijcie obrazem,<br />Pobożnie zmówcie paciorek.<br /><br />Tato nie wraca: ranki i wieczory<br />We łzach go czekam i trwodze;<br />Rozlały rzeki, pełne zwierza bory,<br />I pełno zbójców na drodze. ** Źródło: [[s:Powrót taty (Mickiewicz, 1899)|''Powrót taty'']] * Zbrodnia to niesłychana:<br />Pani zabija pana.<br />Zabiwszy, grzebie w gaju,<br />Na łączce przy ruczaju.<br />Grób liliją zasiewa,<br />Zasiewając, tak śpiewa:<br />„Rośnij, kwiecie, wysoko,<br />Jak pan leży głęboko;<br />Jak pan leży głęboko,<br />Tak ty rośnij wysoko”. ** Źródło: [[s:Lilie (Mickiewicz)|''Lilie'']] w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 129. ==''Dziady'' (1823–1832)== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Dziady (dramat)}} * Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,<br />co to będzie, co to będzie? ** Źródło: cz. II * Gdy na dziewczynę zawołają: żono! Już ją żywcem pogrzebano! ** Źródło: cz. IV * Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto! ** Źródło: cz. IV * Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy,<br />I noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy. ** Źródło: cz. IV * Nazywam się Milijon – bo za milijony<br />Kocham i cierpię katusze. ** Źródło: cz. III, scena II; ''Improwizacja'' (w. 260–261) * O! luba, zaginąłem w niebie,<br />Kiedym raz pierwszy pocałował ciebie! ** Źródło: cz. IV * Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,<br />A imię jego czterdzieści i cztery. ** Źródło: cz. III ==''Konrad Wallenrod'' (1828)== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Konrad Wallenrod}} * I chwilę jednę tak górnie przeżyli,<br />Jak ich przodkowie niegdyś całe życie. * I dzień mój cały jest oczekiwaniem,<br />A gdy wieczornej doczekam się pory,<br />Chcę ją przedłużyć rozpamiętywaniem;<br />Ja życie moje liczę na wieczory. * Skąd Litwini wracali? – Z nocnej wracali wycieczki. ==''Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego'' (1832)== {{osobne|Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego}} * Bo kto siedzi w Ojczyźnie i cierpi niewolę, aby zachować życie, ten straci Ojczyznę i życie; a kto opuści Ojczyznę, aby bronił Wolności narażeniem życia swego, ten obroni Ojczyznę i będzie żyć wiecznie. ** Zobacz też: [[ojczyzna]] ==''Pan Tadeusz'' (1834)== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Pan Tadeusz (poemat)}} * I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem,<br/> A com widział i słyszał w księgi umieściłem. ** Opis: ostatnie słowa poematu. ** Źródło: księga XII, wers 862. * Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie;<br />Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,<br />Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie<br />Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie. ** Źródło: Księga I, ''Inwokacja'', w. 1–4 * Uwiązany na taśmie ze srebrnym kutasem. ** Źródło: księga II ''Zamek'' ==''Wykłady paryskie''== * Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, się od ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie. * Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny. ==Inne== * Aby kraj mógł żyć, trzeba, aby żyły prawa. ** Źródło: Czesław Czapliński, Juliusz Erazm Bolek, ''Adwokaci w walce o sprawiedliwość'', PIW, 2004, s. 7. ** Zobacz też: [[kraj]], [[państwo]], [[prawo]] * Ach! jabym cię za rękę po tych skałach wodził,<br />Jabym trudy podróżne piosenkami słodził,<br />Jabym pierwszy w ryczące rzucał się strumienie<br />I pod twą nóżkę z wody dostawał kamienie;<br />I przeszłaby twa nóżka wodą niedotknięta,<br />A całowaniem twoje ogrzałbym rączęta; Spoczynekby nas czekał pod góralską chatą; Tam zwleczoną z mych barków okryłbym cię szatą,<br />A tybyś przy pasterskim usiadłszy płomieniu,<br />Usnęła i zbudziła na mojem ramieniu... ** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]'' * Ach! wtenczas śmielej w oczęta spoglądam,<br />Usta pomykam i słuchać nie żądam,<br />Tylko całować, całować, całować! ** Źródło: ''[[s:Do D... D...|Do D... D...]]'' * Bez serc, bez ducha – to szkieletów ludy.<br />Młodości! podaj mi skrzydła!<br />Niech nad martwym wzlecę światem<br />W rajską dziedzinę ułudy… ** Źródło: ''[[s:Oda do młodości (Mickiewicz, 1899)|Oda do młodości]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 237. ** Zobacz też: [[młodość]] * Bo dzieło zniszczenia<br />W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło tworzenia:<br />Bóg wyrzekł słowo ''stań się'', Bóg i ''zgiń'' wyrzecze! ** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 254. * Bolesne mię dni błogich wspomnienie spotyka,<br />Chociaż mię dziś Marya w swój imionnik przyjmie;<br />Bo gdym do swego Maryę wpisał imionnika,<br />Wpisałem tylko jej imię. ** Źródło: ''[[s:W Sztambuchu Maryli|W Sztambuchu Maryli]]'' * Bóg sam może świat zniszczyć i drugi wystawić,<br />A bez naszej pomocy nie może nas zbawić. ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 288. ** Zobacz też: [[Bóg]], [[świat]] * Car dziwi się: ze strachu drżą Petersburczany;<br/>Car gniewa się: ze strachu mrą jego dworzany;<br/><br/>Ale sypią się wojska, których Bóg i wiara<br/>Jest car, car gniewny: umrzem, rozweselim cara! ** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]] * Chociaż zmuszona będziesz mnie porzucić,<br />Jeżeli serca nie zmienisz w kochaniu,<br />Rzucając nawet, nie chciej mnie zasmucić,<br />I rozstając się, nie mów o rozstaniu! ** Źródło: ''[[s:Sen (Mickiewicz)|Sen]]'' * Dlaczegóż roztargniony wzdycham bez ustanku<br />Do tej, którą kochałem w dni moich poranku? ** Źródło: ''[[s:Pielgrzym (Mickiewicz, 1899)|Pielgrzym]]'' * Do ust twych usta przycisnę; powieki<br />Zamykać nie chcę, gdy mię śmierć zamroczy;<br />Niechaj rozkosznie usypiam na wieki,<br />Całując lica, patrząc w twoje oczy. ** Źródło: ''[[s:Sen (Mickiewicz)|Sen]]'' * Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę;<br />Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;<br />Jednakże, gdy cię długo nie oglądam,<br />Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam,<br />I tęskniąc sobie zadaję pytanie:<br />Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? ** Źródło: ''[[s:Niepewność (Gdy cię nie widzę...)|Niepewność]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 204. ** Opis: także tekst jednej z piosenek z repertuaru [[Marek Grechuta|Marka Grechuty]]. ** Zobacz też: [[przyjaźń]], [[miłość]] * Gdybyś ty na dzień jeden była w mojej duszy... Na dzień cały?... Nie, takiej nie życzę katuszy! Gdybyś godzinę tylko – szczęśliwe stworzenie, poznałabyś natenczas, co to jest cierpienie! ** Źródło: ''[[s:Do D. D. (elegia)|Do D. D. (elegia)]]'' * Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy,<br />I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy. ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 281. ** Zobacz też: [[cisza]], [[serce]] * Hej, użyjmy żywota!<br />Wszak żyjem tylko raz;<br />Niechaj ta czara złota<br />Nie próżno wabi nas. ** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]'' * I postać twoją widzieć lękam się i żądam. ** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 217. * I was dostrzegam, o dumni badacze!<br />Gdy wami burza jak śmieciem pomiata,<br />Zamknięci w sobie, jak w konchy ślimacze,<br />Chcieliście mali obejrzeć krąg świata. ** Źródło: ''[[s:Rozum i Wiara (Mickiewicz, 1899)|Rozum i wiara]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 273. * I wypowiedziałam światu całą miłość moją jednem słowem Pańskiem, które stało się ciałem; odtąd żyłam w Synie moim i Synem moim. ** Źródło: [[s:Słowa Najświętszej Panny|''Słowa Najświętszej Panny'']], 1842. * Jeśli istnieje głos tak zwany „z piersi” i głos tak zwany „z głowy”, toż samo można by rzec o zapale. Jest pewien zapał pochodzący z głowy, pewne natchnienie z głowy, i takie znajdujemy u Horacego. (…) Kochanowski, przeciwnie, przemawia z głębi serca, ma często żar iście poetycki, ale ten żar nie może ożywić każdego utworu; często wybucha, ale i przygasa. ** Źródło: ''Literatura słowiańska'', kurs I, wykład XXXVI (1841) ** Zobacz też: [[Horacy]], [[Jan Kochanowski]] * Karząc plemię zwycięzców zbrodniami zatrute,<br />Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę. ** Opis: [[ostatnie zdania dzieł literackich|ostatnie słowa wiersza]]. ** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]] * Kędy jest Laura moja? gdzie są przyjaciele?... Wszystko przeszło – a czemuż nie przejdą łzy moje! ** Źródło: ''[[s:Do Niemna (Mickiewicz, 1929)|Do Niemna]]'' * Kraj nasz jest głównym siedliskiem najstarszego i najbardziej tajemniczego ze wszystkich narodów, narodu izraelskiego. Na ziemiach polskich przeznaczenie związało ściśle dwie narodowości, na pozór tak sobie obce. ** Źródło: [[Maria Janion]], ''Niesamowita Słowiańszczyzna'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 33. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Krew stygnie, włos się bieli,<br />W wieczności wpadniem toń;<br />To oko zamknie Feli,<br />To filarecka dłoń. ** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]'' * Kto metal kwasi, pali<br />Skwasi metal i czas;<br />My ze złotych metali<br />Bacha ciągnijmy kwas. ** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]'' * Ku różnym stronom ściągnęliśmy dłonie,<br />W różnych mieszkały światach nasze myśli,<br />Oczy ku różnej wyglądały stronie,<br />Jakże, o luba, ku sobieśmy przyszli? ** Źródło: ''[[s:Do *, w sztambuch|Do *, w sztambuch]]'' * Lejcie do szklanki! Bijcie w kieliszki!<br />Wszyscy mężczyźni moi braciszki,<br />Wszyscy mężczyźni każdy mój bliźni,<br />Wszystkie kobiety moje kochanki,<br />Bijcie w kieliszki! Lejcie do szklanki! ** Źródło: ''[[s:Improwizacja (w Moskwie u p. Zaleskiej)|Improwizacja (w Moskwie u p. Zaleskiej)]]'' * Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,<br />Jak spienione bałwany, to w czarne szeregi<br />Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi<br />W milionowych tęczach kołują wspaniale. ** Źródło: ''[[s:Ajudah (Mickiewicz, 1899)|Ajudah]]'' * Mądrość musisz sam z siebie własną dobyć pracą. ** Źródło: ''Nic, co ludzkie… Aforyzmy, sentencje i przysłowia'', oprac. Henryk Jurand, LSW, 1982, s. 70. * Mierz siłę na zamiary,<br />Nie zamiar podług sił!… ** Źródło: ''[[s:Pieśń filaretów|Pieśń filaretów]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 235. * Moja pieszczotka, gdy w wesołej chwili<br/>Pocznie szczebiotać i kwilić i gruchać,<br/>Tak mile grucha, szczebioce i kwili,<br/>Że nie chcąc słówka żadnego postradać,<br/>Nie śmiem przerywać, nie śmiem odpowiadać,<br/>I tylko chciałbym słuchać, słuchać, słuchać! ** Źródło: ''[[s:Do D... D...|Do D... D...]]'' * Na co będą potrzebne – pytało pacholę —<br />Trójkąty, czworoboki, koła, parabole?<br />Że potrzebne – rzekł mędrzec – musisz teraz wierzyć;<br />Na co potrzebne? zgadniesz, gdy zaczniesz świat mierzyć. ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 284. * Na każdem miejscu i o każdej dobie,<br />Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,<br />Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,<br />Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił. ** Źródło: ''[[s:Do M*** (Precz z moich oczu!...)|Do M*** (Precz z moich oczu!...)]]'' * Nam strzelać nie kazano. Wstąpiłem na działo<br />I spojrzałem na pole – dwieście armat grzmiało. ** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]] * Nie uczona twa postać, nie wymyślne słowa,<br />Ani lice ni oko nad inne nie błyska,<br />A każdy rad cię ujrzeć (…) ** Źródło: ''[[s:Sonety Adama Mickiewicza/Nie uczona twa postać...|Nieuczona twa postać…]]'' w: ''[[s:Sonety Adama Mickiewicza|Sonety Adama Mickiewicza]]'', Moskwa 1826, s. 3. * Niewdzięczna! może dzisiaj, królowa biesiady,<br />Ty w tańcu rej prowadzisz wesołej gromady; Lub może się nowemi miłostkami bawisz,<br />Lub o naszych miłostkach śmiejąca się prawisz!<br />Powiedz, czyś ty szczęśliwsza, że ciebie poddani,<br />Niewolnicze schylając karki, zowią „Pani?” ** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]'' * Nigdy więc, nigdy z tobą rozstać się nie mogę! Morzem płyniesz i lądem idziesz za mną w drogę,<br />Na lodowiskach widzę błyszczące twe ślady<br />I głos twój słyszę w szumie alpejskiej kaskady. ** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]'' * Nie wiem, czy jaki inny kraj może się pochlubić zbiorem podobnym do tego, który posiada Polska… Mówię o zbiorze Kantyczek… Uczucia w nich wypowiedziane, uczucia macierzyńskie, gorliwej czci Najświętszej Panny dla Boskiego Dzieciątka, są tak delikatne i święte, że tłumaczenie prozą mogłoby je spospolitować. Trudno by znaleźć w jakiejkolwiek innej poezji wyrażenia tak czyste, o takiej słodyczy i takiej delikatności. ** Źródło: [http://staropolska.pl/barok/opracowania/koledy.html Roman Mazurkiewicz ''Z dziejów polskiej kolędy''], staropolska.pl ** Zobacz też: [[Polska]], [[Maria z Nazaretu]], [[Jezus Chrystus]] * O matko Polko! źle się twój syn bawi!<br />Klęknij przed Matki Bolesnej obrazem,<br />I na miecz patrzaj, co jej serce krwawi:<br />Takim wróg piersi twe przeszyje razem! ** Źródło: [https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/sonety-odeskie-do-matki-polki.pdf ''Do matki Polki''], wolnelektury.pl ** Zobacz też: [[Maria z Nazaretu]], [[matka]], [[Polacy]] * Pierwsza mowa szatana do rodu ludzkiego<br />Zaczęła się najskromniej od słowa: „Dlaczego?” ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 276. ** Zobacz też: [[szatan]] * Piękny kościół, w którym nie ma Boga. ** Opis: wypowiedź na temat [[poezja|poezji]] [[Juliusz Słowacki|Juliusza Słowackiego]]. * Polały się łzy me czyste, rzęsiste<br />Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,<br />Na moją młodość górną i durną,<br />Na mój wiek męski, wiek klęski. ** Źródło: ''[[s:Polały się łzy...|Polały się łzy...]]'' * Pomoc, której kapitaliści użyczają klasie robotniczej, należy uważać za ustępstwo wydarte egoizmowi przez postęp ludzkości, a nie za akcję płynącą z miłości chrześcijańskiej. ** Źródło: „Trybuna Ludów” nr 41, 25 kwietnia 1849, za: [http://www.http://lewicowo.pl/osiedla-robotnicze/ ''Osiedla robotnicze'', www.lewicowo.pl] * Potępi nas świętoszek, rozpustnik wyśmieje,<br />Że chociaż samotnemi otoczeni ściany,<br />Chociaż ona tak młoda, ja tak zakochany,<br />Przecież ja oczy spuszczam, a ona łzy leje. ** Źródło: ''[[s:Potępi nas świętoszek... (Mickiewicz, 1899)|Potępi nas świętoszek...]]'' * Precz z moich oczu! – posłucham od razu;<br />Precz z mego serca! – i serce posłucha;<br />Precz z mej pamięci! – nie tego rozkazu,<br />Moja i twoja pamięć nie posłucha. ** Źródło: ''[[s:Do M*** (Precz z moich oczu!...)|Do M*** (Precz z moich oczu!...)]]'' * Ręce za lud walczące, sam lud poobcina,<br />Imion miłych ludowi – lud pozapomina…<br />Wszystko przejdzie. Po szumie, po huku, po trudzie,<br />Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie. ** Źródło: ''[[s:Urywki bez napisów|Urywki bez napisów]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 300. * Rozminiem się!... I kiedyż w jedną pójdziem drogę? Ty mnie szukać nie będziesz, ja ciebie nie mogę... ** Źródło: ''[[s:W imionniku K. Rzewuskiej|W imionniku K. Rzewuskiej]]'' * Słowianie utożsamili chrześcijaństwo z niemczyzną i niewolą. ** Źródło: Maria Janion, ''Niesamowita Słowiańszczyzna'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 103. ** Zobacz też: [[Słowianie]], [[chrześcijaństwo]] * Socjalizm jest to słowo całkiem nowe. Kto słowo to stworzył? Nie wiadomo. Najstraszliwsze są te słowa, których nikt nie urobił, a które wszyscy powtarzają. (…) Socjalizm pojawił się po raz pierwszy urzędowo w dniach lutego w programach ludowych. Nikt nie zna nazwisk ich autorów. Nieznana ręka nakreśliła w owych programach wyraz socjalizm, ku wielkiemu przerażeniu wszystkich zadowolonych Baltazarów Francji. Stare społeczeństwo i ci wszyscy, co je reprezentują, choć nie pojęli znaczenia wyrazu, wyczytali w nim wyrok śmierci na siebie. Stare społeczeństwo wzywa Chaldejczyków z kół rządowych i policji oraz magów z ulicy de Poitiers, aby odcyfrowali te wróżebne znaki; lecz ani obywatel Barrot, ani obywatel Thiers nic z tego nie rozumieją i dają władzy jedną tylko radę, żeby wymazać słowo, którego nie można odcyfrować. ** Źródło: [http://lewicowo.pl/socjalizm-2/ ''Socjalizm'', 1849] * Szukam północnej gwiazdy na zamglonem niebie,<br />Szukam Litwy, i domku twojego, i ciebie... ** Źródło: ''[[s:Do... (Na Alpach w Splügen)|Do… (Na Alpach w Splügen)]]'' * „Świat ten jest czysta bajka!” Zgoda, przyjacielu:<br />Lecz każda bajka ma sens moralny na celu. ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 286. ** Zobacz też: [[bajka]] * Te zamki, połamane w zwaliska bez ładu,<br />Zdobiły cię i strzegły, o niewdzięczny Krymie!<br />Dzisiaj sterczą na górach jak czaszki olbrzymie,<br />W nich gad mieszka, lub człowiek podlejszy od gadu.<br /><br />Szczeblujmy na wieżycę, szukam herbów śladu;<br />Jest i napis, tu może bohatera imię,<br />Co było wojsk postrachem, w zapomnieniu drzymie,<br />Obwinione jak robak liściem winogradu.<br /><br />Tu Grek dłutował w murach ateńskie ozdoby,<br />Stąd Italczyk Mongołom narzucał żelaza,<br />I mekkański przybylec nucił pieśń namaza.<br /><br />Dziś sępy czarnym skrzydłem oblatują groby,<br />Jak w mieście, które całkiem wybije zaraza,<br />Wiecznie z baszt powiewają chorągwie żałoby. ** Źródło: ''Ruiny zamku w Bałakławie'', XVII [w:] ''Sonety krymskie'' (1826) ** Zobacz też: [[Krym]] * Tegoczesny socjalizm jest tylko wyrazem uczucia tak starego jak poczucie życia, odczucia tego, co w naszym życiu jest niepełne, okaleczałe, nienormalne, a zatem tego, co nieszczęśliwe. Uczucie socjalne jest porywem ducha ku lepszemu bytowi, nie indywidualnemu, lecz wspólnemu i solidarnemu. Uczucie to objawiło się z siłą zupełnie nową, przyznajemy; jest to nowy zmysł, który człowiek duchowy zdołał sobie wytworzyć; jest to nowa namiętność. ** Źródło: [http://lewicowo.pl/socjalizm-2/ ''Socjalizm'', 1849] ** Zobacz też: [[socjalizm]] * Ten może deptać węże, głaskać lwy i tury,<br />Kto wyrwał z siebie żądło, rogi i pazury. ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 279. * W słowach tylko chęć widzim, w działaniu potęgę;<br />Trudniej dzień dobrze przeżyć, niż napisać księgę. ** Źródło: ''[[s:Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina|Zdania i uwagi z dzieł Jakóba Boehme, Anioła Szlązaka i Saint-Martina]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 276. * Wiedzcie, że dla poety jedna tylko droga:<br />W sercu szukać natchnienia i dążyć do Boga! ** Źródło: ''Grażyna'', ''Improwizacja'' * Witaj, jutrzenko swobody,<br />Zbawienia za tobą słońce!... ** Źródło: ''[[s:Oda do młodości (Mickiewicz, 1899)|Oda do młodości]]'' * Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu<br />Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,<br />Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,<br />Omijam koralowe ostrowy burzanu. ** Źródło: ''[[s:Stepy Akermańskie (Mickiewicz, 1899)|Stepy Akermańskie]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 173. * Zmarszczył brwi: i tysiąc kibitek wnet leci;<br />Podpisał: tysiąc matek opłakuje dzieci;<br />Skinął: padają knuty od Niemna do Chiwy.<br />Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy!<br />Gdy Turków za Bałkanem twoje straszą spiże,<br />Gdy poselstwo paryskie twoje stopy liże:<br />Warszawa jedna twojej mocy się urąga,<br />Podnosi na cię rękę i koronę ściąga,<br />Koronę Kazimierzów, Chrobrych, z twojej głowy<br />Boś ją ukradł i skrwawił, synu Wasilowy! ** Źródło: ''[[s:Reduta Ordona|Reduta Ordona]]'' * Zwyciężonemu za pomnik grobowy<br />Zostaną suche drewna szubienicy,<br />Za całą sławę krótki płacz kobiécy<br />I długie, nocne rodaków rozmowy… ** Źródło: ''[[s:Do matki Polki (Mickiewicz)|Do matki Polki]]'' w: ''Poezye'', t. I, Kraków 1899, s. 250. * Że słyszałbym głos z Litwy... Jedźmy, nikt nie woła! ** Źródło: ''[[s:Stepy Akermańskie (Mickiewicz, 1899)|Stepy Akermańskie]]'' ==O Adamie Mickiewiczu== * A za to wszystko on niczego nie pragnął, krom tego, żeby: „od wioseczki do wioseczki, z borku do borku, ze smugów na smugi, śpiewano jego piosneczki” i pragnął „dożyć tej pociechy, żeby jego księgi zbłądziły pod strzechy.” Nie dożył jej niestety; ale jego pragnienie spełni się z czasem, bo jego pieśni mówią do ducha tego ludu, który „wierzy głęboko” i jest w nich „znajomość tych praw żywych, « w które on sam wierzył. ** Autor: [[Władysław Chotkowski]] ** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 187. * Adam ogarnął całą skalę duchową pragnień, wyraz dał odpowiedzi, kolor i kształt każdemu przedmiotowi; ześrodkował w sobie treść istoty ludów słowiańskich z ich swobodą dziecinną i powagą starców, z ich praktycznością i wiarą w siły nadprzyrodzone; w duchu tego człowieka, jak w olbrzymiej brązowni odlewały się wszystkie giesta [!] najróżnorodniejsze i całe od razy wykończone przechodziły do skarbnicy literatury narodowej. ** Autor: [[Teofil Lenartowicz]], ''Pamięci Adama'' * Adama Mickiewicza zna i ceni cały świat cywilizowany. Porównywano go już tyle razy z poetami innych narodów, a zawsze się przekonano, że przy największych nawet obcych nie traci na wartości. Nawet Niemcy uznają go za wielkiego poetę. Mickiewicz należy bowiem do największych poetów całego świata, a zasługą jego, że całemu światu pokazał, jakie to doskonałe dzieła, jakie piękne poematy dadzą się układać w polskim języku. On wsławił nasz język, przydał zaszczytu imieniowi polskiemu, on obcym pokazał, jak wysoko wznieść się potrafi u nas poezya. Dzięki jemu nie potrzebujemy się wstydzić naszej narodowej literatury przed najoświeceńszymi nawet narodami, a polska poezya nie cofnie się i nie ustąpi kroku żadnej innej. ** Autor: [[Feliks Koneczny]], ''Życie i zasługi Adama Mickiewicza'' * A. Mickiewicz: Młodości, podaj mi skrzydła! Młodość: (podaje skrzydła, na których A. Mickiewicz przezornie odlatuje sprzed nosa zdumionej Komisji) K U R T Y N A. ** Autor: [[Konstanty Ildefons Gałczyński]], ''Nagły koniec P. Twardowskiej'' * Coś ty ludziom uczynił, Mickiewiczu? ** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]] ** Źródło: Herminia Fiszer Naglerowa, ''Mickiewicz żywy'', wyd. B. Świderski, 1955, s. 217. * Jak dąb rozłożysty, wysoko wyrosły na ojczystej dąbrowie, tem potężnie stoi, że korzenie głęboko zapuścił w łonie ziemi, tak pieśni Adama czerpią soki żywotne z przeszłości, podań, pojęć i wiary narodu i przez to trwały byt mają zapewniony, są czas i burze przeminą wobec nich bezsilne. Grunt jego duszy, z którego te pieśni wyrosły, jest tak do głębi religijny, że przez siedmnaście lat ostatnich żywota nie zaśpiewał nic, gdy na struny jego harfy rzuciła nieszczęsna ręka całun obłędu. ** Autor: [[Władysław Chotkowski]] ** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 187. ** Zobacz też: [[dąb]] * Jeden portret!… ów w Krymie, na skale oparty,<br />Między Azją a niebem, sam!… ten tylko warty<br />Poety i spomnienia – o reszcie? nie gadam –<br />Lub mówię "To jest ładne… to Mickiewicz Adam…» ** Autor: [[Cyprian Kamil Norwid]], ''W pracowni Guyskiego'' * Jego pieśni porywały niepojętą potęgą, unosiły niewysłowionym urokiem, zapalały świętym ogniem, a dziś jeszcze siła ich wpływu nie słabnie; one dziś jeszcze są krynicą ochłody dla ducha strapionego. Kwiaty jego poezyi mają tę woń nieokreśloną a uroczą, która cały umysł ogarnia, bo składają się na nią zapachy naszych lasów i puszcz litewskich i ogrodów, łanów dojrzałych i łąk zielonych, zdobnych we wzorzyste kobierce polnych kwiatów, przejmujących wonią powietrze ojczyste, zaprawione prochami ojców, którzy śpią w mogiłach po krwawych trudach i znoju. Pieśni jego strzelają w górę i kąpią się w niebios błękicie, a stamtąd spadają rosą poranną czystego natchnienia na kwiaty uczuć i zioła nadziei, gdy w skwarze nieszczęść i upale kłopotów więdnieć poczynają, aż serca się pokrzepią i dzwigną nową otuchą. ** Autor: [[Władysław Chotkowski]] ** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 186–187. * Mickiewicz był mizantropem, egocentrykiem i egoistą, a napisał najpiękniejsze liryki w poezji polskiej. ** Autor: [[Ludwik Stomma]] ** Źródło: [https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/klasykipolityki/1757448,1,herbert-z-ktorej-strony.read polityka.pl] * (...) miłość Polski na pierś ci kładę, jak twój talizman, dziecino!<br />Patrz, miłość owa, co budzi dreszcze i w młode puka serduszko<br />Zrodziła takie męże i wieszcze, jak nasz Mickiewicz, Kościuszko.<br />Ona wydała wielkich hetmanów i mężów sławnych bez liku<br />Takich Czarnieckich, Czackich, Rejtanów, Śniadeckich przy Koperniku. ** Autor: [[Władysław Bełza]] ** Źródło: [https://poezja.org/wz/Wladyslaw_Belza/28483/Dawni_krolowie_tej_ziemi_Wstep ''Dawni królowie tej ziemi - Wstęp''], poezja.org ** Zobacz też: [[Tadeusz Kościuszko]], [[Stefan Czarniecki]], [[Tadeusz Rejtan]], [[Mikołaj Kopernik]], [[Polska]] * Mój nauczyciel polskiego w gimnazjum wileńskim, prof. Stanisław Cywiński (…), uczył mnie, że «nie życie Mickiewicza jest komentarzem do jego dzieł, ale dzieła Mickiewicza są komentarzem do jego życia». (…) W rzeczywistości publicystyka polityczna Mickiewicza, jego próby syntezy historycznej w ''Księgach pielgrzymstwa…'' wykazują tylko bankructwo metod romantyzmu w rozwiązywaniu zagadnień politycznych i syntezach historycznych, a jego aktywna działalność polityczna byłaby groteską, gdyby nie był wieszczem i gdyby to wszystko nie było tak tragiczne.<br />Natomiast jako poeta jest istotnie tytanem i kto wie, czy nie pierwszym poetą Słowiańszczyzny. W liryce przewyższa go Tiutczew, ale Puszkin był od niego mniejszy w skali talentu. ** Autor: [[Stanisław Cat-Mackiewicz]], ''Życie daremne. «Wiadomości 1950–1956»'', Universitas, Kraków 2022, s. 120. * Nazywany «pierwszym z Polaków» lub największym człowiekiem Polski, stworzył Mickiewicz dzieło, które przez wieki jest naszym «chlebem macierzystym». ** Autor: Zbigniew Sudolski, ''Mickiewicz. Opowieść biograficzna'', wyd. Ancher, Warszawa 1998, s. 8. * Ojciec zawsze fajkę palił na długim cybuchu, a kto tylko przyszedł cygaro lub papirosa zapalał i tworzyła się [...] gęsta atmosfera dymu [...]. ** Autorka: Maria Gorecka, córka Mickiewicza. ** Źródło: [https://www.wbp.wroc.pl/wbp/pl/katalogi-przeglad/1906-wycieczka-r-3 wbp.wroc.pl] * On u tronu Niebios Królowy szukał natchnienia i z polskiej mowy składał harmonijne pienia na pokrzepienie dusz ludzkich, jakby mu aniołowie dostrajali lutnię do niebiańskich tonów. Jak owe trąby Chrobrego, o których wieść niesie, że zanurzone w Solawy, Łaby i Osy wodach, wydawały z szumem ich nurtów muzykę i pieśń tryumfów, unoszoną falami do morza, jak trąby kapłanów w Izraelu zapowiadały dzień uroczysty przejednania z Bogiem – tak i te pieśni Adama wskrzesząją pamiątkę dawnej chwały i przymierza z Bogiem, gdy słupy żelazne, bite niegdyś w nadgraniczne rzeki, już padły i gdy wrogie sąsiady już się worały w ojczyste miedze, a dziś już u ognisk domowych, a nawet u ołtarzy Pańskich obcą pieśń nam śpiewać każą. ** Autor: [[Władysław Chotkowski]] ** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele'', s. 187. ** Zobacz też: [[Bolesław I Chrobry]] * Stracić ją [poezję Mickiewicza] – to coś więcej niż sprzeniewierzyć się jej treściom moralnym, to prawie tyle, co przestać być Polakiem. ** Autor: [[Julian Przyboś]] ** Źródło: Zbigniew Sudolski, ''Mickiewicz. Opowieść biograficzna'', op. cit., s. 8. * [Śmierć Mickiewicza była], niezależnie od swojej biologicznej nagłości i gwałtowności, jakby logicznym podsumowaniem sytuacji, w jakiej się znalazł. Mickiewicz widział beznadziejność politycznej sytuacji w Europie. Kilka miesięcy wcześniej zmarła jego żona, poumierali przyjaciele. Wiadomo już było, że wojna krymska nie przyniesie spodziewanego przełomu dla Polski, duch historii został wyciszony. Zaczynała się nowa epoka, w której nie było już dla Mickiewicza roli. Bo zagrał już wszystkie: poety, profesora, rewolucjonisty, dandysa, proroka, polityka. Nie tylko zagrał. Był każdym z nich. ** Autor: [[Tomasz Łubieński]] ** Źródło: Piotr Goźliński, [https://wyborcza.pl/7,75248,94572.html ''Rzym koło Nowogródka''], «Gazeta Wyborcza», 16 października 1998 * To król na ducha bezkrólewiu, wódz na myśli bezdrożu, hetman na górnych szlakach, kędy sama tylko prawda zwycięża. Kapłan i stróż tego znicza wiekuistego, który z dawnych przechowany wieków, jak «w arce przymierza, pomiędzy dawnemi a młodszemi laty,» stanowi węzeł nierozerwalny naszej jedności, spójnię siły i dźwignię ratunku. Karmiciel narodu, który chleb żywotnej pociechy, dany sobie od Boga, szczodrą ręką łamał narodowi i karmił w dniach głodu duchowego, krzepił jego siły, umacniał nadzieję i w górę serca dźwigał. To piewca narodowej chwały, naszej żałoby i skarg naszych odgłos i wyraz, ducha narodu naszego zwierciadło, bo w pieśniach jego przegląda się naród, odnajduje to, co myślał, co czuł, co bolał; a młodzi w nich, jak w obrazie, uczą się kochać to, co kochali ojcowie. ** Autor: [[Władysław Chotkowski]] ** Źródło: Władysław Chotkowski, ''Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4 lipca 1890 roku'', ''Mowa Władysława Chotkowskiego w kościele''.s. 181–182. * Umie po polsku, po francusku, po włosku, po niemiecku, po angielsku, po łacinie i po grecku. Doskonale zna politykę europejską, historię, filozofię, matematykę, chemię i fizykę. W literaturze może nikt w Polsce nie ma takiej znajomości. Słysząc go mówiącym zdaje się, że każdą książkę czytał. Sądy ma rozsądne, poważne o rzeczach. Smutny zwyczajnie i zamyślony; nieszczęścia już mu zmarszczki na trzydziestoletnim czole wyryły. Zawsze spokojny, cichy, ale znać we wzroku, że rzucona iskra zapali śpiący płomień w piersiach. Wydał mi się ideałem człowieka uczonego i geniusza pełnego. ** Autor: [[Zygmunt Krasiński]], list do ojca z 21 sierpnia 1830. * We mgle nabrzeże i drzewa<br />jeszcze nie zostały upamiętnione,<br />wody Niemna<br />zlewając się z melodią brudnego bruku Kowna<br />sącząc się w strofy Mickiewicza,<br />w pieśni buntownicze i pieśni smutku;<br />nieśmiertelność jeszcze nie dotknęła pióra (…)<br />księżyc oświetla śpiącą kobietę –<br />muzę,<br />wiatr kartkuje modlitewnik Maryli (…),<br />oddech Maryli tak blisko (…),<br />wyciosuje się w marmurze<br />małe miasto,<br />żeby jego kamienie polubić zacisnąwszy zęby<br />wygnanie nie zastąpiło ojczyzny<br />a wokół zielenieją lasy<br />żywe jeszcze i chłodne<br />Niemna sine wody ** Autor: [[Judita Vaičiūnaitė]], ''Z «Elegii Niemna» (2. Świeca Adama Mickiewicza)'', tłum. Katarzyna Krzyżewska * Weźmy się za ręce i zrzućmy z Parnasu tego pijanego barda litewskiego. ** Autor: [[Juliusz Słowacki]] ** Opis: do [[Zygmunt Krasiński|Zygmunta Krasińskiego]]. ** Źródło: [https://www.onet.pl/informacje/glos24/zycie-mickiewicza-i-slowackiego-w-serialu-byli-naprawde-pokreceni/60jjy3s,30bc1058 onet.pl] * Wiele jeszcze przed wieszczem<br />I uniesień, i nieszczęść:<br />Szlak do Turcji przez Prusy i Francję;<br />Wieszczył, grzeszył i święcił,<br />Lecz zachował w pamięci<br />Biały Śmiełów, srebrzystą Konstancję. ** Autor: [[Jacek Kaczmarski]], ''Czaty śmiełowskie'' * Wszystko jest dziełem Mickiewicza, który pierwszy wyłamał się z ciasnych szranek ku światłu i życiu, i stanął poezjami swymi na wyżynie Goethego i Byrona i duchem sięgnął ku nim. Przez wyłom, którego on dokonał, poszli wszyscy, co do pochodu siłę mieli. ** Autor: [[Józef Ignacy Kraszewski]], ''Listy do nieznajomego'' * Wzniosłym przykładem połączenia wielkości z zacnością jest też Adam Mickiewicz, największy z polskich poetów, najdoskonalszy przedstawiciel polskiego charakteru, narodowego ducha i dążności. ** Autor: [[Feliks Koneczny]], ''Życie i zasługi Adam Mickiewicza'' * Zdarzyło się Polakom coś zupełnie niebywałego. Pojawił się w ich dziejach ktoś, kto zawładnął nimi. Stał się jeszcze za swojego życia pierwszym Polakiem, największym Polakiem, i do dziś, co jest fenomenem jedynym w swoim rodzaju, pozostał nim. Wzorem polskości, wiecznym źródłem wszystkich polskich myśli. Żaden naród na świecie nie ma takiego pisarza, który w takim stopniu by zdeterminował los swojego narodu. ** Autor: [[Jarosław Marek Rymkiewicz]] ** Źródło: [https://historia.dorzeczy.pl/historia-wspolczesna/601098/jaroslaw-marek-rymkiewicz-i-jego-uniwersalny-przekaz-tworczosc-biografia.html ''«Niejaki Rymkiewicz» i jego uniwersalny przekaz. Jak mało kto rozumiał polską duszę''], dorzeczy.pl, 20 czerwca 2024 * Znowu Mickiewicza widuję, onegdaj był u mnie, wiem, po co przychodzi, i zaraz grać siadam. Ostatnio długo mu grałem, bojąc się na niego spoglądać, a słyszałem, że płacze. Jak wychodził, za głowę mnie ścisnął (…) pierwsze tego wieczora wymówiwszy słowa: Bóg ci zapłać! Przeniosłeś mnie… Nie dokończył, bo łzy go znowu za gardło ścisnęły. ** Autor: [[Fryderyk Chopin]] ** Źródło: Stanisław Krawczyński, ''Zaklęty świat chopinowskich dźwięków'', «Alma Mater» nr 130–131, grudzień-styczeń 2010–2011, s. 36. ==Zobacz też== * [[Juliusz Słowacki]] * [[Fryderyk Chopin]] {{commons|Adam Mickiewicz}} {{wikisource|Adam Mickiewicz|Adama Mickiewicza}} [[Kategoria:Adam Mickiewicz|!]] 1nrwxb8771pwmczoldrg2lrjq0hs69m Michaił Lermontow 0 1009 644345 587551 2026-06-20T16:20:57Z Nazwa1234 53893 /* */ 644345 wikitext text/x-wiki [[Plik:Mikhail lermontov.jpg|mały|{{center|Michaił Lermontow (1837)}}]] '''[[w:Michaił Lermontow|Michaił Lermontow]]''' (1814–1841) – rosyjski [[poeta]] i [[pisarz]]. * Gdybyśmy nie byli dziećmi,<br />Jeśli ślepo nie kochali,<br />Nie witali, nie żegnali –<br />Cierpień byśmy nie zaznali. ** ''Если б мы не де́ти бы́ли,<br />Если б сле́по не люби́ли,<br />Не встреча́лись, не проща́лись,<br />Мы с страда́ньем бы не зна́лись.'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Had_we_never_loved_so_kindly&useskin=monobook Had we never loved so kindly]'' (1830 lub 1832) * Huczy Terek w chyżym biegu,<br />Zdobny w piany strój;<br />Czeczen skrada się po brzegu,<br />Ostrzy kindżał swój;<br />Ale ojciec twój zna wojnę,<br />Czuwa, chociaż śpi;<br />Śpij, niemowlę, bądź spokojne,<br />A-a zi-zi-zi… ** Źródło: ''Kołysanka kozacka'' (1840), przeł. Krzysztof Mąkowski ** Zobacz też: [[Czeczenia]] * I byłoby to wszystko śmieszne,<br />Gdyby nie było takie smutne. ** ''Wsio eto było by smieszno,<br />Kogda by nie było tak grustno.'' (ros.) * I smutek, i nuda. Nikt dłoni nie poda z pomocą. ** ''I skuczno, i grustno, i niekomu ruku podat'.'' (ros.) ** Także: I nudno, i smutno, i nie ma komu podać ręki. ** Źródło: początkowy fragment wiersza ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=I_smutno_i_nudno&useskin=monobook I smutno i nudno]'' (1840) * Lubię jesienne słońce, wtedy<br />Gdy przez tłum chmurek i mgieł się przedziera<br />I rzuca blady swój umarły promień<br />Na drzewo, co się od wiatru kołysze,<br />I na wilgotny step. ** Źródło: ''Jesienne słońce'' * Ludzie choć dusze mają… Cóż z tego?<br />Zimniejsi są niż fale. ** ''Люди хотят иметь души… и что же? –<br />Души в них волн холодней!'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Fale_i_ludzie&useskin=monobook Fale i ludzie]'' (1830 lub 1831) * Na dzikiej Północy stoi samotnie –<br />Sosna, na szczycie nagich skał. ** ''Na siewiere dikom stoit odinoka<br />Na gołoj wierszinie sosna''<br />(ros. ''На севере диком стоит одиноко<br />На голой вершине сосна) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Na_dzikiej_Północy_stoi_samotnie&useskin=monobook Na dzikiej Północy stoi samotnie]'' (1841) * (…) Nie oczom twym przeznaczył twórca los niemiły<br />Ogniem zapłonąć, spopielić do mogiły…<br />Choć wszystko w końcu spotka trumny deska,<br />Ich pożałuje srogiej śmierci ręka.<br />Ich blask niebiański i one jak u siebie,<br />Zabłyszczą pośród gwiazdy na niebie! ** ''(…) не твоим глазам творец судил<br />Гореть, играть для тленья и могил…<br />Хоть всё возьмет могильная доска,<br />Их пожалеет смерти злой рука.<br />Их луч – с небес, и, как в родных краях,<br />Они блеснут звездами в небесах!'' (ros.) ** Źródło: ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Oczy_(Lermontow)&useskin=monobook Oczy]'' (1830) * O Kaukazie! Kraju daleki!<br />Ziemio wolności i niepokornych!<br />I nieszczęść pełna aż po brzegi<br />Skrwawiona wskroś latami wojny!.. ** ''Кавка́з! Далёкая страна́!<br />Жили́ще во́льности просто́й!<br />И ты несча́стьями полна́<br />И окрова́влена войно́й!..'' (ros.) ** Źródło: ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Do_Kaukazu&useskin=monobook Do Kaukazu ]'' (1830) * Pijemy z czary istnienia<br />Z zamkniętymi oczami,<br />Złote skropiwszy jej brzegi<br />Własnymi gorzkimi łzami. ** ''Мы пьём из чаши бытия<br />С закрытыми очами,<br />Златые омочив края<br />Своими же слезами.'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Czara_życia&useskin=monobook Czara życia]'' (1831) * Samotny żagiel w niebios toni<br />Bieleje na błękicie fal. ** ''Bielejet parus odinokij<br />W tumanie moria gołubom.'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Żagiel&useskin=monobook Żagiel]'', (1832)<br />spopularyzowane dzięki parafrazie w tytule powieści ''Samotny biały żagiel'' Walentina Katajewa (1936) ** Zobacz też: [[żagiel]] * W obłokach księżyc jak Warega<br />Tarcza lub holenderski ser się toczy. ** ''Луна катится в зимних облаках,<br />Как щит варяжский или сыр голландской.'' (ros.) ** Źródło: ''Saszka'', tłum. [[Eugeniusz Żytomirski]] * Zapomnieć o wszystkim i zasnąć na wieki. ** ''Ja b chotieł zabyt’sja i zasnut!'' (ros.) ** Źródło: ''Wychodzę sam jeden'' (1841) * Żegnaj mi Rosjo nieumyta,<br />Ojczyzno panów i niewolnych. ** ''Proszczaj, niemytaja Rossija,<br />Strana rabow, strana gospod.'' (ros.) ** Źródło: początkowy fragment wiersza ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Żegnaj_mi_Rosjo_niedomyta&useskin=monobook Żegnaj mi Rosjo niedomyta]'' (1841) * (…) życie, jak spojrzeć nań chłodno –<br />To żart jest pusty i głupi… ** (…) жизнь, как посмотришь с холодным вниманьем вокруг –<br />Такая пустая и глупая шутка… (ros.) ** Źródło: końcowy fragment wiersza ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=I_smutno_i_nudno&useskin=monobook I smutno i nudno]'' (1840) {{Wikisource|Michaił Lermontow|Michaiła Lermontowa}} {{SORTUJ:Lermontow, Michaił}} [[Kategoria:Pisarze romantyzmu]] [[Kategoria:Rosyjscy poeci]] knltp7jo2hncyih4govtzrxjsy1loex 644347 644345 2026-06-20T16:22:15Z Nazwa1234 53893 /* */ 644347 wikitext text/x-wiki [[Plik:Mikhail lermontov.jpg|mały|{{center|Michaił Lermontow (1837)}}]] '''[[w:Michaił Lermontow|Michaił Lermontow]]''' (1814–1841) – rosyjski [[poeta]], [[proza]]ik i [[dramaturg]]. * Gdybyśmy nie byli dziećmi,<br />Jeśli ślepo nie kochali,<br />Nie witali, nie żegnali –<br />Cierpień byśmy nie zaznali. ** ''Если б мы не де́ти бы́ли,<br />Если б сле́по не люби́ли,<br />Не встреча́лись, не проща́лись,<br />Мы с страда́ньем бы не зна́лись.'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Had_we_never_loved_so_kindly&useskin=monobook Had we never loved so kindly]'' (1830 lub 1832) * Huczy Terek w chyżym biegu,<br />Zdobny w piany strój;<br />Czeczen skrada się po brzegu,<br />Ostrzy kindżał swój;<br />Ale ojciec twój zna wojnę,<br />Czuwa, chociaż śpi;<br />Śpij, niemowlę, bądź spokojne,<br />A-a zi-zi-zi… ** Źródło: ''Kołysanka kozacka'' (1840), przeł. Krzysztof Mąkowski ** Zobacz też: [[Czeczenia]] * I byłoby to wszystko śmieszne,<br />Gdyby nie było takie smutne. ** ''Wsio eto było by smieszno,<br />Kogda by nie było tak grustno.'' (ros.) * I smutek, i nuda. Nikt dłoni nie poda z pomocą. ** ''I skuczno, i grustno, i niekomu ruku podat'.'' (ros.) ** Także: I nudno, i smutno, i nie ma komu podać ręki. ** Źródło: początkowy fragment wiersza ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=I_smutno_i_nudno&useskin=monobook I smutno i nudno]'' (1840) * Lubię jesienne słońce, wtedy<br />Gdy przez tłum chmurek i mgieł się przedziera<br />I rzuca blady swój umarły promień<br />Na drzewo, co się od wiatru kołysze,<br />I na wilgotny step. ** Źródło: ''Jesienne słońce'' * Ludzie choć dusze mają… Cóż z tego?<br />Zimniejsi są niż fale. ** ''Люди хотят иметь души… и что же? –<br />Души в них волн холодней!'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Fale_i_ludzie&useskin=monobook Fale i ludzie]'' (1830 lub 1831) * Na dzikiej Północy stoi samotnie –<br />Sosna, na szczycie nagich skał. ** ''Na siewiere dikom stoit odinoka<br />Na gołoj wierszinie sosna''<br />(ros. ''На севере диком стоит одиноко<br />На голой вершине сосна) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Na_dzikiej_Północy_stoi_samotnie&useskin=monobook Na dzikiej Północy stoi samotnie]'' (1841) * (…) Nie oczom twym przeznaczył twórca los niemiły<br />Ogniem zapłonąć, spopielić do mogiły…<br />Choć wszystko w końcu spotka trumny deska,<br />Ich pożałuje srogiej śmierci ręka.<br />Ich blask niebiański i one jak u siebie,<br />Zabłyszczą pośród gwiazdy na niebie! ** ''(…) не твоим глазам творец судил<br />Гореть, играть для тленья и могил…<br />Хоть всё возьмет могильная доска,<br />Их пожалеет смерти злой рука.<br />Их луч – с небес, и, как в родных краях,<br />Они блеснут звездами в небесах!'' (ros.) ** Źródło: ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Oczy_(Lermontow)&useskin=monobook Oczy]'' (1830) * O Kaukazie! Kraju daleki!<br />Ziemio wolności i niepokornych!<br />I nieszczęść pełna aż po brzegi<br />Skrwawiona wskroś latami wojny!.. ** ''Кавка́з! Далёкая страна́!<br />Жили́ще во́льности просто́й!<br />И ты несча́стьями полна́<br />И окрова́влена войно́й!..'' (ros.) ** Źródło: ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Do_Kaukazu&useskin=monobook Do Kaukazu ]'' (1830) * Pijemy z czary istnienia<br />Z zamkniętymi oczami,<br />Złote skropiwszy jej brzegi<br />Własnymi gorzkimi łzami. ** ''Мы пьём из чаши бытия<br />С закрытыми очами,<br />Златые омочив края<br />Своими же слезами.'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Czara_życia&useskin=monobook Czara życia]'' (1831) * Samotny żagiel w niebios toni<br />Bieleje na błękicie fal. ** ''Bielejet parus odinokij<br />W tumanie moria gołubom.'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Żagiel&useskin=monobook Żagiel]'', (1832)<br />spopularyzowane dzięki parafrazie w tytule powieści ''Samotny biały żagiel'' Walentina Katajewa (1936) ** Zobacz też: [[żagiel]] * W obłokach księżyc jak Warega<br />Tarcza lub holenderski ser się toczy. ** ''Луна катится в зимних облаках,<br />Как щит варяжский или сыр голландской.'' (ros.) ** Źródło: ''Saszka'', tłum. [[Eugeniusz Żytomirski]] * Zapomnieć o wszystkim i zasnąć na wieki. ** ''Ja b chotieł zabyt’sja i zasnut!'' (ros.) ** Źródło: ''Wychodzę sam jeden'' (1841) * Żegnaj mi Rosjo nieumyta,<br />Ojczyzno panów i niewolnych. ** ''Proszczaj, niemytaja Rossija,<br />Strana rabow, strana gospod.'' (ros.) ** Źródło: początkowy fragment wiersza ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Żegnaj_mi_Rosjo_niedomyta&useskin=monobook Żegnaj mi Rosjo niedomyta]'' (1841) * (…) życie, jak spojrzeć nań chłodno –<br />To żart jest pusty i głupi… ** (…) жизнь, как посмотришь с холодным вниманьем вокруг –<br />Такая пустая и глупая шутка… (ros.) ** Źródło: końcowy fragment wiersza ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=I_smutno_i_nudno&useskin=monobook I smutno i nudno]'' (1840) {{Wikisource|Michaił Lermontow|Michaiła Lermontowa}} {{SORTUJ:Lermontow, Michaił}} [[Kategoria:Pisarze romantyzmu]] [[Kategoria:Rosyjscy poeci]] njnej1fpbdimqdd8um0h97y51dlshss Jacek Kuroń 0 1166 644359 640892 2026-06-20T21:20:29Z Nazwa1234 53893 /* */ 644359 wikitext text/x-wiki '''[[w:Jacek Kuroń|Jacek Jan Kuroń]]''' (1934–2004) – polski [[polityk]], jeden z przywódców opozycji demokratycznej w okresie PRL, [[historyk]], działacz ZHP, współzałożyciel KOR, dwukrotny minister pracy i polityki społecznej. {{IndeksPL}} [[Plik:Jacek Kuroń (1991).jpg|mały|{{center|Jacek Kuroń (1991)}}]] <!-- Strona ma zbyt duże rozmiary, proszę nie dodawać pochopnie cytatów, a w miarę możliwości skrócić już dodane. --> ==A== * Ale pamiętajmy, że w treści każdej religii zawarte jest coś w rodzaju miłości do bliźniego (w religii chrześcijańskiej oczywiście najmocniej). I to może być pomost – zbliżenie, choć bywa, że jest dokładnie odwrotnie. * Antysemityzm nie jest u nas, jak niektórzy sądzą, problemem sztucznym. Jest problemem żywym, a jak żywym, widzieliśmy, gdy zaczęto sięgać do panieńskich nazwisk matek. (…) Istota tego antysemityzmu rasistowskiego sprowadza się do tego, aby przerzucić odpowiedzialność za grzechy systemu, za wady w funkcjonowaniu władzy na obcoplemiennych. (…) W toku śledztwa oficerowie śledczy czynili duży wysiłek, aby także u mnie znaleźć wśród przodków jakieś żydowskie nazwisko. Gdy nie udało się zrobić ze mnie Żyda, chcieli bodaj uczynić ze mnie Ukraińca. Byleby móc mnie napiętnować jako obcoplemieńca. Były takie dni w śledztwie, kiedy chciałem uznać się za Żyda. Są bowiem sytuacje, kiedy uczciwy człowiek powinien uznać się za Żyda. ** Opis: fragment przemówienia wygłoszonego na swoim procesie w styczniu 1969. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[antysemityzm]], [[marzec 1968]] ==B== * Bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski, a bez niepodległej Polski nie ma niepodległej Ukrainy. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/jacekkuron/1,112818,485244.html wyborcza.pl, 19 grudnia 2007] ** Zobacz też: [[Polska]], [[Ukraina]] * Biurokratyczny socjalizm PRL jest ustrojem (…) obiektywnie uwarunkowanym przez poziom rozwoju gospodarczego i strukturę ekonomiczno-społeczną zarówno Rosji carskiej, jak i Polski międzywojennej oraz znakomitej większości krajów naszego obozu. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z [[Karol Modzelewski|Karolem Modzelewskim]], 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009 ** Zobacz też: [[PRL]] * Bliskie sąsiedztwo Ukrainy i Polski ma już tysiąc lat. Są w tej historii karty piękne, ale przytłacza je łańcuch krzywd obustronnych i wzajemnego odwetu, a krew nie wsiąka w ziemię, tylko rodzi mściciela, i nikt już dziś nie potrafi powiedzieć, kiedy i kto zaczął. (…) Niezależnie od tego my i Wy wyznajemy Ewangelię, w której Jezus zwraca się, jak wierzę, do każdego z nas: nie szukaj źdźbła w oku bliźniego, lecz belki w oku swoim. Zaś pomysł, że nakazy Ewangelii nie dotyczą stosunków między wspólnotami narodowymi, jest niechrześcijański i sprzeczny z duchem Ewangelii. ** Opis: w liście do Myrosława Marynowycza z 2003. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Bo czy chodzi o Polskę niepodległą, czy o obronę praw człowieka i obywatela, czy o socjalizm, to przecież przede wszystkim liczą się ludzie, których lubiłem, zapamiętałem, którym pomogłem żyć. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. ==C== * Człowiek, który dorasta, powinien buntować się przeciw zastanemu porządkowi świata. Bowiem zawsze ten porządek sprzeniewierza się ideałom, w których wychowuje się dzieci. Alternatywą każdego młodzieńczego buntu jest przystosowanie, a więc posłuszeństwo i naśladownictwo, a przecież każdy człowiek, a zwłaszcza młody, chce być podmiotem swojego życia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Czy utopia wolnego rynku doprowadziła ludzkość do pełnego szczęścia? Połowa bogactwa świata należy dziś do wielkich koncernów kontrolowanych przez kilkaset rodzin. Wciąż powiększa się dysproporcja między bogatymi i biednymi. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010 ** Zobacz też: [[kapitalizm]] ==D== * Dążenie do pełnej, absolutnej sprawiedliwości jest jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych marzeń człowieka (…) Najbezpieczniej jest uświadomić sobie, że niemożliwa jest sprawiedliwość poza miłością, a więc przeciw człowiekowi. A człowiekiem jest każdy – i komunista, i burżuj, i nacjonalista, i Polak, i Żyd. ** Źródło: ''Wołanie'', „Gazeta Wyborcza”, 27 lutego 1998 ** Zobacz też: [[sprawiedliwość]], [[człowiek]] * Demokracja to taki ustrój, który gwarantuje nam, że nie będziemy rządzeni lepiej niż na to zasługujemy. ** Zobacz też: [[demokracja]] * Dla mnie zjednoczona Europa to maleńki przystanek na drodze do zjednoczonego świata. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Unia Europejska]] * Doświadczenia polityczne III Rzeczypospolitej  –  analogiczne do innych krajów postsowieckich – prowadzą do wniosku, że demokracji uprawiać nie umiemy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Duchowość lewicy jest antyformalistyczna, jak sądzę, ze względu na to, że to, co sformalizowane, przeciwstawia się wszelkiej spontaniczności, jawi się więc jako ograniczające wolność. Jeszcze chyba do dziś określenie „formalne” kojarzy mi się jako pejoratywne. W tej duchowości wartością jest miłość, a raczej nie rodzina; społeczeństwo, a w żadnym razie nie państwo; sprawiedliwość, ale nie prawo; ruch społeczny, a nie organizacja, hierarchia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[lewica]] * Działanie jest dla mnie pasją, sensem życia. Muszę robić, rzeczy bardzo ważne, przekraczające mnie, moje życie. Bez takiego działania zanudziłbym się na śmierć. ** Źródło: ''50 najlepszych wywiadów „Playboya”'' * Dzielenie się z pracownikami odpowiedzialnością za funkcjonowanie gospodarki uznano za relikt minionych czasów. A właśnie w momencie wielkiej transformacji, jaka się dziś w Polsce dokonuje, było to myślenie szczególnie niebezpieczne: reforma jawiła się przez to jako antyludzka i budziła olbrzymi sprzeciw. Po drugiej zaś stronie zwolennicy transformacji, wypowiadając słowo „kapitalizm”, mieli raczej na myśli to, co było w Europie w XIX wieku i na początku XX, a nie obecnie. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[transformacja]] ==E== * Europejska demokracja też była ruchem społecznym wtedy, kiedy walczyła o ośmiogodzinny dzień pracy, o powszechną edukację, lecznictwo, mieszkalnictwo… ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ==F== * Formalnemu głosowaniu raz na cztery lub pięć lat przeciwstawiamy stały udział klasy robotniczej, zorganizowanej w system rad, partie polityczne i związki zawodowe, w podejmowaniu, korygowaniu i kontroli wykonania decyzji gospodarczych i politycznych wszystkich szczebli. W społeczeństwie kapitalistycznym nad parlamentem stoi burżuazja, dysponująca wartością dodatkową; w systemie biurokratycznym nad fikcją parlamentu panuje niepodzielnie centralna polityczna biurokracja. W systemie demokracji robotniczej, jeśli reprezentacja ogółu będzie miała formę parlamentu, będzie nad nim stała zorganizowana w rady klasa robotnicza, dysponująca materialną podstawą bytu społeczeństwa – produktem swej pracy. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z Karolem Modzelewskim, 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[biurokracja]] ==J== * Ja naprawdę szczerze i uczciwie kocham ludzi…<br />To byłoby zbyt piękne, gdyby istniał Bóg… zbyt wygodne, zbyt przyjemne. A zarazem zbyt potrzebne. A jak coś jest tak potrzebne i wygodne, to jest też podejrzane – w każdym razie dla mnie. * Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem. ** Źródło: wywiad dla ukraińskiej gazety „Wysokoj Zamok”, 5 lipca 1992. * Jako pierwszy nawiązałem kontakt z zachodnimi agencjami, które uznały mnie za źródło absolutnie wiarygodne. Dlatego ludzie zamykani na ulicy wołali: „Nazywam się X. Aresztują mnie. Dzwońcie pod numer 39–39–64!” Latem 1980 r. mój dom zamienił się w strajkowe biuro informacyjne (…). ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 210. * Jednak proszę spróbować mnie zrozumieć: w garniturze czułbym się jak pajac… Przy okazji wyborów prezydenckich na siłę wduszono mnie w garnitur i krawat… Garnitury z tego okresu dawno już porozdawałem. ** Źródło: „Polityka”, 21 marca 1998 * Jedyną drogą do kierowania własnym życiem jest aktywne przekształcanie otaczającego nas świata przedmiotów, relacji łączących nas z partnerami i wreszcie – świata stosunków społecznych. Swe życie zmieniać możemy pośród innych, dla innych i wspólnie z innymi. ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wrocław 2002, s. 6. * Jest to po prostu stek kłamstw. ** Opis: po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. * Jestem wychowawcą i cała sztuka polega na tym, żeby tak mówić do młodzieży, żeby grupa miała poczucie, że mówię do wszystkich, a zarazem każdego widzę i do każdego mówię. ** Źródło: „Integracja” nr 6/2002 * Jeśli chcemy zbudować ład przyszłości, w którym jest miejsce dla tych, co zostali wykluczeni  –  to czeka nas wielka rewolucja wychowawcza, rewolucja edukacyjna obejmująca cały świat. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[rewolucja]], [[przyszłość]] ==K== * Każdy człowiek chce żyć we własnym świecie, to znaczy chce być podmiotem swojego życia, znać, rozumieć, umieć się posługiwać tym wszystkim, co na jego działalność wpływa. Nikomu z nas się to nie udaje, w każdym razie w pełni, i dlatego siedzą w nas różne lęki, które tylko w części przyjmują postać uświadomionego strachu. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Kiedy ograniczamy się do potępienia moralnego, łatwo ulegamy złudzeniu, że jesteśmy ubezpieczeni od moralnego obłędu. Bo przecież racje moralne są po naszej stronie. Problem w tym, że w poczuciu oczywistości moralnej żyją wszystkie zaangażowane w konflikt grupy. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', wyd. Aneks, Londyn 1991. * Kiedy w dawnych czasach pytali mnie ubecy: „Panie Kuroń, po co pan to robi”, odpowiadałem: „bo lubię”. To była prawda, choć wcale nie lubiłem siedzieć w więzieniu. Lubię po prostu kształtować swój los, być panem swego losu. Kiedyś z tego właśnie powodu wracałem do więzienia. Dziś żyjemy w czasach, kiedy być podmiotem swego losu, znaczy być podmiotem historii, kształtować życie społeczne. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Klęska „Solidarności” nastąpiła dlatego, że wyłonione z niej władze państwowe, zamiast stanąć na czele masowego ruchu przebudowy, działały ponad społeczeństwem. Ponad jego głowami realizowano program etatystyczno-technokratyczny, co spychało większość w roszczeniową lewicowość, tym bardziej radykalną, im dotkliwiej odczuwano koszta upadku komunizmu. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Komunizm rzucił światu wyzwanie w imię sprawiedliwości społecznej. Wyzwolił olbrzymie siły, potrafił przemówić do biednych, uciskanych i, co może najważniejsze, do sumień ludzkich. Bogaty Zachód, by przetrwać, musiał na to odpowiedzieć i, co równie ważne, rzucić własne wyzwanie. Wystąpił więc z ideałami wolności, demokracji, dobrobytu. Komunizm – chcąc nie chcąc – odpowiadał na to wyzwanie. Skromnie, bo skromnie, ale aż do samounicestwienia. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[komunizm]] * Kraje Trzeciego Świata pogrążają się w cywilizacyjnej zapaści. Na to nakłada się globalizacja, która sprawia, że ci biedni ludzie widzą w telewizji, jak żyją bogaci w Europie czy Ameryce  –  i rodzi się wśród nich poczucie odepchnięcia. Z tego się robi piekielna mikstura, która może wysadzić nasz świat w powietrze. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]] * Kryzysy finansowe krążą po świecie (…) W świecie pieniądza wciąż niby obowiązują mechanizmy rynkowe – dokąd jednak zmierza ta wielka fala spekulacji? (…) Majątek dzisiejszych miliarderów odpowiada PKB krajów zamieszkałych przez połowę ludzkości. Czy naprawdę o to nam chodzi? ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002. * Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? ** Opis: wypowiedź po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. ==L== * Ludzi deprawuje życie w uległości wobec władzy, którą się pogardza, i praw, które są sprzeczne z sumieniem. Deprawuje stały opór wobec prawa i państwa. Deprawuje konspiracja, deprawuje życie w więzieniu i podziemiu. ** Źródło: ''Umiarkowanie radykalnych i radykalizm umiarkowanych'', w: ''Polityka i odpowiedzialność'', wyd. Aneks, Londyn 1984. ** Zobacz też: [[państwo]] * Lwów był miastem Polaków, Żydów, Ukraińców, miastem ostrych antagonizmów. Ja wyrosłem w kulcie Orląt, wyśpiewywałem ''bronią Lwowa polskie dzieci, znosząc rany, śmierć i ból'', ale fascynowała mnie inność, obcość. Kiedy przechodziłem koło szkoły ukraińskiej, coś mnie do niej ciągnęło. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[Lwów]] ==M== * Mało kto chce być szeregowcem, nawet w opozycji każdy chciałby być generałem, a co najmniej kapitanem. Jednak prawdziwymi bohaterami są zawsze Nemeczkowie. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html ''Dywizje Jacka Kuronia''], wyborcza.pl, 5 marca 2011 ** Zobacz też: [[Chłopcy z Placu Broni (powieść)|Chłopcy z Placu Broni]] ==N== * Na sali sejmowej zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych. ** Źródło: wywiad dla „Tygodnika Powszechnego” * Najbardziej oczywistym i niewątpliwie w znacznym stopniu skutecznym sposobem oswajania świata jest (…) podział na „my” i „oni”. (…) „Oni” są tym, co nieznane, nieoswojone, a więc obce (…) Skupiają więc na sobie nasz lęk, to jest przeżywamy ich jako jego przyczynę. Tym silniej, im o większy wpływ na nasze życie ich podejrzewamy. (…) Zapewne im więcej lęku, im mniej stabilna sytuacja osoby, grupy, społeczeństwa, tym większe znaczenie podziału na „my” i „oni”, a wraz z nim paranoidalnego myślenia. Zawsze „oni”, różnych konfliktów mniej lub bardziej prymitywnie łączą się w naszej świadomości w spisku przeciwko „nam”. Przy czym, jak się zdaje, pewne osoby, grupy, ugrupowania, całe swoje życie i całe ludzkie dzieje porządkują na zasadzie podziału „my” i „oni”. Można wskazać systemy ideologiczne na tym syndromie oparte. (…) Totalitaryzm zdaje się wyrastać z myślenia paranoidalnego i zarazem myślenie to nieustannie generuje i wzmacnia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Najbezpieczniej jest zawsze w więzieniu. Tam naczelnik musi dbać o twoje jedzenie i warunki życia. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[więzienie]] * Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania. ** Opis: o niektórych żołnierzach podziemia zbrojnego po wkroczeniu Armii Czerwonej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 18–19. * Nam jest potrzebna świadomość, że mamy wspólną ojczyznę z różnymi narodami i to stanowi o naszym bogactwie duchowym. ** Źródło: onet.pl rozmowy, spotkanie 19 kwietnia 2002 * Nasz „skok w kapitalizm” tak jak go przeprowadzono był pierwszym wielkim oszustwem. (…) zamknięcie się Balcerowicza w resortowej wieży z kości słoniowej spowodowało, że Balcerowicz nie był w stanie reagować na zwrotne sygnały, które gospodarka wysłała swoim reformatorom. Z czasem miało się na przykład okazać, że doktrynalna obrona powszechnie znienawidzonego popiwku trwała dużo dłużej niż było to konieczne. ** Źródło: ''Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę?'' s. 76. * Nie może być mowy o kompromisie społecznym bez zorganizowanej, silnej reprezentacji pracowniczej  –  a bez kompromisu społecznego nie ma szans na stabilny rozwój gospodarczy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Nie przeczę, władza to ciężki kawałek chleba. Tak się jednak dziwnie składa, że zawsze jest dużo więcej chętnych do władzy niż stanowisk do obsadzenia. Przeważają recydywiści – sam już dwa razy byłem ministrem, choć nikt mnie nie zmuszał. ** Źródło: ''Nie poświęcaj się, durniu'', „Gazeta Wyborcza”, 16 czerwca 1994 ** Zobacz też: [[władza]] * Nie zgadzam się, że utopia jest złem samym w sobie (…) Może się ona stać źródłem zbrodni, ale tylko wówczas, gdy się chce ją realizować przemocą – rewolucji, czy nawet państwa. ** Źródło: ''Wiara i wina. Do i od komunizmu'', wyd. Aneks, Londyn 1989. ** Zobacz też: [[utopia]] * Niech więc nie dziwią się młodzi, złaknieni sprawiedliwości antykomuniści, którzy dziś chcą potępić cały PRL, że zbuntuje się przeciw nim ogromna rzesza ludzi, którzy przepracowali w PRL – u kilkadziesiąt lat, a nie dane jest im faryzejskie poczucie czystości czy choćby amnezja. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 6 marca 1995 * Nowy kompromis społeczny musi obejmować systematyczne skracanie tygodnia roboczego, by uniknąć eksplozji bezrobocia. Trzeba wprowadzić płatne godziny nauki pracowniczej. Jej program musi w coraz większym stopniu obejmować animację kultury. Mam na myśli różnorodne działania w sferze słowa, gestu, ruchu. Słowem – teatr, obrazy, filmy tworzone przez ludzi, których aktywność w sferze kultury sprowadzała się dotychczas do biernej konsumpcji. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==O== * Obowiązkiem ludzi myślących jest przeciwstawianie się wszelkim formom nietolerancji i solidarność z tymi, których dotyka nietolerancja. * Okazało się, że Karolek Marks znów miał rację, bo to siły wytwórcze dokonują rewolucji, a przemiany społeczne idą w ślad za nimi. ** Opis: o rewolucji informatycznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Karol Marks]], [[internet]], [[telefon komórkowy|telefonia komórkowa]] * Oni – dziadek i ojciec – mówili: robotnicza sprawa, albo po prostu sprawa. I to znaczyło: socjalizm, ale nie używali tego słowa. I to znaczyło pognębić wyzyskiwaczy. I to znaczyło także: Polska, matka Boska z Jasnej Góry i groby, o które ostrzyło się stal, i ci Azjaci, których stąd trzeba przepędzić, i to, że za ich wolność też się walczy. Wszystko razem wymieszane. Więc sprawa robotnicza i polska to było dla mnie w gruncie rzeczy to samo. ** Opis: wspominając Franciszka i Henryka Kuroniów – bojowców i działaczy PPS. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[socjalizm]], [[rewolucja 1905 roku]] ==P== * Po 1956 roku nastąpiła eksplozja symbolicznego świętowania polskości, świętowania tradycji. Pamiętam 1 sierpnia 1957 roku: pełno ludzi – może byłych powstańców – w panterkach, furażerkach i beretach, z biało-czerwonymi opaskami na rękawach, tłumy na Powązkach, na mieście nastrój jakby miało znowu wybuchnąć nowe powstanie. Mnie się zdawało, że była to szopka, maskarada. Byłem ślepy i głuchy. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 152. * Po to żyjemy, żeby wyróżniać ludzi i o nich pamiętać; żeby kochać tego jednego jedynego – wszystkie inne chimery są naprawdę nic nie warte, jeśli dla nich gubimy tego Franka, Józka, Elę. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. * Podstawowa grupa (zarówno grupa organizatorów ruchu, jak i klasa szkolna) winna się składać z nie więcej niż dwudziestu pięciu osób – obu płci, w różnym wieku, z różnym wykształceniem i doświadczeniem życiowym. Tylko w takiej niewielkiej grupie możliwe jest współdziałanie dwojga osób „twarzą w twarz” przy realizacji wspólnych zadań, co kształtuje klimat partnerskiej opiekuńczości. W grupach niezróżnicowanych wiekowo, jednopłciowych (zwłaszcza męskich) żywiołowo rodzi się konkurencja. Grupa musi budować swój program i zadania w dialogu, co wyeliminuje wszelkie hierarchie, stosunki dominacji i podległości. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Postępowanie Czumy pozwala przypuszczać, że gdyby tak nagle ta Polska niepodległa wybuchła, to oni ze swoimi życiorysami, ze swoimi poglądami od razu strzeliliby w górę i wówczas nie pozostałoby nic innego jak tylko prosić o paszporty. ** Źródło: ''SOR „Omega”'', źródło „Watra” (nagrana przez SB rozmowa Jacka Kuronia z Joanną Szczęsną) * Procesy ekonomiczne, zwane globalizacją, i towarzyszące im przemiany w nurtach życia umysłowego wypłukują życie polityczne z jego tradycyjnych treści. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[polityka]] * Programem dla odważnych powinna być przede wszystkim praca z mało odważnymi. Musimy się liczyć z nastrojami większości ludzi, przekonać ich, że są wielką siła i mogą bardzo wiele. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[odwaga]] ==R== * Razem z Goździkiem zaczęliśmy burzyć ten spokój, organizując wiece. Powtarzaliśmy: „Nie bójcie się wrogów, mogą was tylko zabić. Nie bójcie się przyjaciół, mogą was tylko zdradzić. Ale bójcie się ludzi obojętnych, bo za ich milczącą zgodą dzieje się zbrodnia, krzywda, zło.” ** Źródło: ''PRL dla początkujących'' * Robotnicy wielkoprzemysłowi, którzy uważali się za główną siłę „S”, byli na ogół dumni ze swoich zakładów, praca w nich była źródłem przywilejów i prestiżu. Teraz dowiadywali się, że te zakłady są kulą u nogi gospodarki i na dodatek nie mają do nich żadnego prawa. ** Opis: w 1993. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[proletariat]] * Ruszył proces wyradzania się partyzantki w bandytyzm. Od chwili rozwiązania AK coraz trudniej było rozróżnić bandę rabunkową od grupy niepodległościowej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 13. ** Zobacz też: [[Armia Krajowa]] * Rynek jest jak dotąd jedyną formą współdziałania społeczeństwa, która nie blokuje pluralizmu i przyczynia się do stałego wzrostu efektywności. Rynek ma jednak tę właściwość, że ze wszystkiego czyni towar. Otóż sądzę, że jest w naszej mocy wyłączyć spod działania sił rynkowych wartości najważniejsze: miłość, godność, prawa człowieka. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Rzeczywiście, różni ludzie stawiają nam zarzut: wspieracie władzę zamiast jeszcze trochę poczekać i dodusić komunistów. Tyle że nie mówią, ile czasu trzeba by jeszcze czekać… Załóżmy nawet, że byłoby to możliwe. Przyjmijmy także, choć nie wiadomo kto mógłby obiecać coś takiego, że nie polałaby się krew. Rzecz w tym, że kilkadziesiąt rewolucji już się na świecie odbyło i żadna nie zmieniła go na lepsze. (…) Nie przeczę, że może się okazać, że nie ma innej drogi niż przewrót. Ale jest szansa, by go uniknąć. Naszym obowiązkiem jest próbować pokojowego przejścia od systemu totalitarnego do demokracji parlamentarnej, od gospodarki komunistycznej do gospodarki samodzielnych producentów i zróżnicowanej własności, od społeczeństwa pogrążonego w bierności i rozczarowaniu do społeczeństwa zorganizowanego i decydującego o swoim losie. ** Źródło: ''Dlaczego nie rewolucja?'', „Gazeta Wyborcza” nr 1, 8 maja 1989, s. 5. ==S== * Sens naszemu życiu nadajemy sami. Nie ulega wątpliwości, że człowiek stale jest narażony na cierpienie. Trzeba nadawać sens cierpieniu, bo ono samo w sobie nie posiada sensu. Jeśli panujemy nad swoim życiem, kształtujemy je, to nadajemy cierpieniu sens. * Społeczna współpraca – bez właściwego jej zorganizowania podmiotowość jednostki staje się w mgnieniu oka iluzją. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2011, s. 641. ==T== * Ten nasz polski kapitalizm „sprzed 100 lat”, opiera się na zasadzie, że zysk maksymalizuje się najlepiej przez obniżanie płac. W związku z czym coraz mniej pieniędzy trafia na rynek, a gospodarka żyje przecież z pieniędzy, za które ludzie różne towary kupują. To abecadło. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * To po prostu stek kłamstw – to wszystko, co żeśmy tu usłyszeli. I ja to bym chciał panu Macierewiczowi powiedzieć. Zaczyna się od inwektywy ogólnikowej, którą można przypisać wszystkim, a potem są nazwiska, w które ja po prostu nie wierzę. Są tam ludzie, których znam, z którymi działałem blisko i ja to wiem, i mi żaden papierek z żadnego ministerstwa nie jest potrzebny. Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? Jak znajdziemy takich sędziów sprawiedliwych, to ja będę za tym, żeby to zrobić. Tylko znajdźmy tych sędziów. Rozpoczynamy grę, która się skończy źle dla wszystkich uczestników tej zabawy. ** Opis: o liście Macierewicza. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114884,11846594,Jacek_Kuron___przerazony__ta_zabawa_,,6.html gazeta.pl], 4 czerwca 2012 * Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań, które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto, meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubrania itp. Niemcy brali tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej biedoty (…) ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 20. * Tylko w ramach ładu społeczno-ekonomicznego – zwanego „socjalizmem skandynawskim”, niemiecką „społeczną gospodarką rynkową” czy z amerykańska „państwem dobrobytu” – możliwa była niezwykła efektywność pracy uznawana u nas za kapitalistyczną. Beneficjentami tego ładu byli wszyscy jego uczestnicy – i tylko w tak zarysowanej całości mógł on funkcjonować. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==U== * Uczyniłem w swoim życiu wiele zła. Trochę z małej wiary, tchórzostwa, lenistwa, bezmyślności, braku wyobraźni. Znacznie więcej jednak z mocnej wiary, odwagi, pracowitości, namysłu, troski. ** Źródło: ''Zło, które czynię'', „Krytyka” nr 10–11, 1981 * Umiejętność wybaczania to sposób życia. Nie uważam, że akt wybaczania musi być poprzedzony upokorzeniem się winnego. ** Źródło: ''Dar przebaczania'', „Gazeta Wyborcza”, 21 lutego 2001 * Uważamy, że konieczne jest wznowienie debaty o deficycie demokracji w naszym społeczeństwie. Została ona sprowadzona niesłusznie do parlamentarnych sporów. Zapomnieliśmy o ekonomicznym wymiarze demokratyzacji. (…) Temu wszystkiemu, o czym tu mówimy, w nowych warunkach społecznych może podołać tylko pokolenie rówieśników Adriana. Ono musi wziąć na siebie trud organizowania takiego ruchu. ** Źródło: Jacek Kuroń, [[Adrian Zandberg]], [https://wyborcza.pl/1,75402,9206249,III_RP_dla_kazdego.html ''III RP dla każdego'' (2001)], wyborcza.pl, 5 marca 2011. ==W== * W PCK powiedzieli mi, że to nie ja wymyśliłem zupy, tylko oni. Odpowiedziałem, że zupy wymyślił człowiek, kiedy tylko zrobił garnek. Byle garnek i już jest zupa. A skoro już wymyślił zupę, to zaczął się nią dzielić. I to jest jeden z najstarszych wynalazków ludzkości. Natomiast ja nadałem tej akcji rangę. ** Źródło: ''Moja zupa'', wyd. BGW, Warszawa 1991. ** Zobacz też: [[zupa]] * W statucie naszego związku napisaliśmy, że nawiązujemy do najbardziej postępowych tradycji polskiego ruchu młodzieżowego. To stwierdzenie zobowiązuje. Najbardziej postępowe oznacza przecież organizacje młodzieżowe związane z ruchem robotniczym, a przede wszystkim jego najkonsekwentniejszym nurtem, z partią komunistyczną. Tak więc w naszej ocenie przeszłości harcerskiej obowiązuje nas przede wszystkim punkt widzenia PKK i KZMP. ** Źródło: ''Harcerstwo'', nr 17–18, s. 41. * W toku samoorganizowania się totalitaryzm w Polsce zostanie przezwyciężony. Skoro bowiem ludzie organizują się sami, niezależnie od państwa – a więc poza jego monopolem – to tym samym ograniczają system totalitarny, jego monopol na organizację. Działać zaczyna się zawsze w małej grupie. Im więcej takich grup i ich porozumień, tym bardziej ograniczone jest państwo totalitarne. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'' ** Zobacz też: [[totalitaryzm]] * Warto przypominać liberałom, że historia nie pozwala na snucie obezwładniających prognoz wykluczających jakiekolwiek poważne zmiany istniejącego status quo. Jeżeli czegokolwiek nas uczy, to tego, że świat jest różnorodny i nie można go wziąć pod jeden strychulec. Klio zniechęca do ślepej wiary, ale nie odbiera nadziei. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[historia]] * Warto tu także zwrócić uwagę na jeszcze jeden niezwykle doniosły wątek, na sprawy naszych wschodnich i północnych sąsiadów, jednak nie Rosjan, jak przywykliśmy sądzić, ale Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. (…) Suwerenność Ukrainy, Białorusi i Litwy to program walki o suwerenność Polski i jednocześnie są to jej realni, a nie egzotyczni sojusznicy. Dla opozycji politycznej w Polsce ta myśl musi stanowić dyrektywę działania. ** Opis: w artykule ''Polityczna opozycja w Polsce'', „Kultura” nr 11, 1974, s. 13. ** Źródło: ''Problem białoruski w ujęciu opozycji antykomunistycznej w Polsce. Zarys problemu'' w ''Polska-Białoruś. Problemy sąsiedztwa'', Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2005, ISBN 8322723881, s. 239–240. * Widzi Pani, w kierownictwie każdego ministerstwa jest miejsce tylko dla jednego niekompetentnego. W moim ministerstwie to miejsce zajmuję ja. ** Źródło: ''Moja zupa'', s. 43. * Wiele wskazuje, że jeszcze przez 10 –15 lat większość ludzi żyć będzie w warunkach zdziczałego kapitalizmu. Trzeba go naprzód oswoić, bo sam postęp technologiczny go nie zlikwiduje. Na pewno należy powołać reprezentację pracowniczą, by choć trochę zrównoważyć siły kapitalistów (…). ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Wiem, wiem na pewno, że tylko z miłości dwojga ludzi płynie siła miłości do ludzkiego świata. (…) Noc wigilijna, zimno i ciemno za oknem. Światło i ciepło w nas, świątecznie. Jednak i tej świątecznej nocy wiemy, że miłość nie jest świętem. Jest pracą. Jest też bólem, strachem, gniewem, żalem, zgryzotą. Nie chcemy unikać tych ciężarów, bo to ciemność pozwala istnieć światłu, chłód – ciepłu, rozpacz – szczęściu. Już teraz, tutaj, wiem: „Miłość jest nieśmiertelna, to tylko życie trwa zbyt krótko”. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Przeżyć śmierć Gajki'', „Gazeta Wyborcza”, 9 marca 2011 * Wolność od czego, w tym zapewne zgadzamy się ze sobą, ale dużo ważniejszym pytaniem jest: Do czego wolność? Do czego chcecie wykorzystać zdobytą wolność? Kto i w jaki sposób ma w niej uczestniczyć? Co się stało z naszymi wspólnymi marzeniami? ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[wolność]] * Wolności związkowe są istotną częścią praw człowieka. (…) W obliczu narastającego zagrożenia wolności związkowych prawne gwarancje ich respektowania powinny być wzmocnione i rygorystycznie egzekwowane, a nie osłabiane. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * … wróciłem na uniwerek. Dziewczyny parzyły herbatę. Zawsze mówiłem, że lubię chodzić w góry po to, żeby wieczorem siąść w schronisku, napić się herbaty, posiedzieć, pogadać. I najchętniej nie chodziłbym nigdzie, tylko siedział w schronisku, ale byłoby to nudne. Dopiero dużo, dużo później zrozumiałem, że tak samo jest z wszystkimi tymi rewolucjami – robiłem je po to, żeby dziewczyny parzyły herbatę i patrzyły na mnie z podziwem. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Współczuję wszystkim. Nie wierzę w zło. Wierzę w nieszczęście. Olbrzymie, niesamowite, porażające nieszczęście, które niszczy ludzi, ale zawsze można im choć trochę pomóc w ocaleniu człowieczeństwa. * Wybaczyć trzeba każdemu wszystko, tak mówi Ewangelia i ja to szanuję. Nie umiem trzymać urazy przez chwilę. Jedynie sobie nigdy nie wybaczam. Natomiast jeśli chodzi o większą tolerancję, to zwykle zachowujemy ją dla kogoś, kto jest słabszy, ma mniejsze możliwości. * Wyrównywanie szans, warunków i ochrona słabszych musi opierać się nie tylko i nie przede wszystkim na podatkach, ale na powszechnym uczestnictwie we władzy i własności. ** Źródło: ''Na krawędzi'', Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1997. ** Zobacz też: [[podatki]], [[własność]] ==Z== * Z nakazu obrony krzywdzonych wyrasta wrażliwość na przeżycia innych ludzi i to właśnie drugi człowiek, przede wszystkim słaby i krzywdzony, jest w duchowości lewicy przeżywany jako sacrum. To dla niego ma być królestwo wolności. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Zajęliśmy się makroekonomią, ale jednocześnie zbyt mały był udział rządu w tworzeniu instytucji, które osłaniają ludzi przed bezwzględnością rynku. W gospodarce rynkowej  –   zwłaszcza takiej, którą lubilibyśmy nazwać społeczną   –  niezbędne są najróżniejsze instytucje wyrównujące szanse, zapewniające równy start, realizujące pewne cele sprawiedliwości społecznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Zamiast palić komitety zakładajcie własne. ** Opis: wielokrotnie powtarzane w czasach KOR-u. ==O Jacku Kuroniu== * A swoją drogą, dlaczego ten Kuroń tak chętnie współpracuje z kobietami? Sztab poselski jest kobiecy, jego wiceministrowie – baby, dyrektor gabinetu – dyrektorka, a rzecznik – rzeczniczka. Może dlatego, że kobiety są wrażliwsze na ludzką biedę? A może po prostu lubi kobiety? Jego koledzy nie dzielą widać tego przekonania. Mało bardzo tych kobiet, zarówno w rządzie, jak i we władzach „Solidarności”!… ** Autorka: [[Wilhelmina Skulska]], ''Dzień dobry! Tu biuro poselskie Jacka Kuronia!'', „Przekrój”, marzec 1990. * Dziękować Bogu, że my, Ukraińcy, pośród swoich przyjaciół i pobratymców mieliśmy takiego wielkiego człowieka, jak Jacek Kuroń. Nie tak znowu często mieliśmy w naszej historii szczęście do takich darów losu. Teraz ważne jest, aby tego daru nie zmarnować. ** Autor: Andrij Pawłyszyn, zastępca redaktora naczelnego „Lwiwskiej Hazety”, [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Gorycz Kuronia z lat przedśmiertnych jest dla mnie bardzo zrozumiała i bliska. Tu nie chodzi o rachunek ekonomiczny i przekonanie, że można było przeprowadzić transformację mniejszym kosztem. Tu chodzi o postawę, o aksjologię. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek był zawsze utopistą. Miał ogromne wyczucie dynamiki społecznej – tego, co ludzie myślą i jak czują. Jednocześnie utopijnie wierzył w to, że dobrym przykładem wykrzesze aktywność społeczną. Chciał wykrzesać oddolny ruch społeczny wzajemnej pomocy. Dlatego się obraził, jak powiedziałem, że to filantropia. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek Kuroń to uosobienie doświadczenia i wyobraźnia pozwalające konstruować takie państwo, w którym obywatel wraz z wolnością bierze na siebie odpowiedzialność. U Jacka społeczeństwo obywatelskie nie jest mitem czy idealizmem. To nowoczesna, godna XXI wieku umowa społeczna. Umowa, która jest sposobem na wyzwolenie nieposkramialnej aktywności obywateli. ** Autor: [[Zbigniew Bujak]], ''Kuroń zrobił z nas obywateli'', „Gazeta Wyborcza”, 2–3 marca 2013. * Jacek Kuroń uważał, że życie polega na wypełnianiu postawionych sobie zadań. A jak już wyznaczył sobie – i innym – zadanie, szedł jak czołg. Miał wyjątkowy dar gromadzenia wokół siebie ludzi, zarażania ich swoją pasją, wyciskania z nich – i z siebie – siódmych potów. ** Autor: [[Joanna Szczęsna]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Jacek Kuroń zna bardzo dobrze duszę prostego człowieka, naturę Polaka, jego pragnienia i oczekiwania – powiadają krytycy. Posiada wielki kunszt aktorski, trafia do wielkiej części polskiej widowni i wielu słuchaczy. Wie dobrze, jak „grać” jak zręcznie blagować. Bez zająknięcia mówi o „gigantycznych rozmiarach zaniedbań”, słowem nie wspominając o swym resortowym podwórku, za które jest odpowiedzialny. Mówi, że „serce go boli”, że „interesuje się sprawiedliwością” itp. W społeczeństwie naszym, pobłażliwym wobec nierzetelności i braku kwalifikacji, tęskniącym za idolami i bohaterami, mistrz autoreklamy zdobywa powszechne uznanie i zaufanie. Nieudolny, nierzetelny, blagier, ale „brat łata”, „rozumiejący ludzi”, „troszczący się o nich”, „dający ludziom żyć”, „mający gadane” dowcipny, „nie gardzący kielichem”, „nasz” (…) ** Autor: A. Sarapata (profesor socjologii) ** Źródło: ''Idol'', „Rzeczpospolita”, 8 marca 1995 * Jacek miał niebywały instynkt społeczny. Intuicyjnie wyczuwał, co jest w danej chwili ważne dla zwykłych ludzi. Tryskał pomysłami, uważał, że KOR powinien się natychmiast wypowiedzieć, przygotowywał projekt stanowiska i odczytywał na zebraniu. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, [https://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,20692315,przyjaciele-z-kor-u-dlaczego-teraz-sie-nie-lubia-rozmowa-z.html ''Przyjaciele z KOR-u. Dlaczego teraz się nie lubią? Rozmowa z Ludwiką i Henrykiem Wujcami'', „Duży Format”], wyborcza.pl, 15 września 2016. * Jednym z wykładowców kursu instruktorskiego w Warszawie, w którym uczestniczyła na początku lat 60. był harcmistrz Jacek Kuroń, który z niepohamowaną gwałtownością atakował wywodzący się ze skautingu system samodoskonalenia się i sprawności (np. stopień Harcerza Orlego, wtedy przywracany). Natomiast z fanatyczną wiarą opowiadał się za wychowaniem w zespole. Pamiętam, jak pouczał, że nie należy pytać „jakim być”, ale „co robić” (…). Odgórną reformę utrudniało także zachowanie i wygląd Kuronia. Był fanatyczny, despotyczny, a ponadto nie przestrzegał Prawa Harcerskiego. Pamiętam, jak przyjechał do Łodzi w ciemnym garniturze, białej koszuli i krawacie, zamiast w obowiązującym mundurze instruktorskim. W czasie polemiki tak się podniecił, że usiadł na stole i zapalił papierosa. Jak w ZMS! Sala w jednej chwili opustoszała (…). ** Autor: Anna Kuligowska-Korzeniewska (była drużynowa 22 Łódzkiej Koedukacyjnej Drużyny Harcerskiej im. Bolesława Chrobrego, kierownik wydziału w Komendzie Chorągwi Łódzkiej ZHP) ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 2 sierpnia 1995 * Kuroń był moim idolem. Podziwiałem go za prawdomówność, przejrzystość myśli, transparentność, za ten niezwykły brak dyplomacji i pokrętności w uprawianiu polityki. On nie pasował już do nowych czasów, musiał przegrać. ** Autor: [[Kuba Sienkiewicz]] ** Źródło: ''Kubatura, czyli elektryczne wagary'', Warszawa 2015, s. 66. * Kuroń był następcą Kosińskiego w drugim etapie niszczenia idei i legendy harcerstwa i Szarych Szeregów, zastępując je indoktrynacją komunistyczną „pod ideowym przywództwem” PZPR. (…) Kuroń gwałcił postanowienia punktu 10 prawa harcerskiego, zakazującego picia alkoholu i palenia tytoniu. (…) Przyjęło się bowiem od jego czasów, że w Głównej Kwaterze pali się i pije w czasie godzin pracy (…). ** Autor: Stanisław Trepka, harcmistrz, powstaniec warszawski ** Źródło: ''Walterowska skorupka Kuronia'', „Głos”, 8 lipca 1998 * Kuroń rozzłościł mnie, gdy – jako minister w rządzie Mazowieckiego – zamiast uczyć jak ludzie mają szukać pracy w nowym ustroju, radził, gdzie i jak żebrać, dokąd zgłaszać się po zasiłki. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: Testament, s. 164. * „List otwarty do Partii” – z całym szacunkiem do uczciwości ich poglądów – zawierał takie rzeczy, że gdyby je opowiedziano normalnemu robotnikowi czy rolnikowi, to ogarnąłby ich pusty śmiech. Była tam na przykład propozycja, żeby redukować armię, a magazyny z bronią instalować w zakładach pracy, żeby robotnicy, gdy pojawi się potrzeba bronienia ustroju państwa, mogli zawsze chwycić za broń. ** Autor: [[Jan Olszewski]], obrońca Kuronia i Modzelewskiego przed sądem PRL ** Źródło: ''Prosto w oczy''. Z J. Olszewskim rozmawia E. Polak-Pałkiewicz, s. 138. * Mówił (…), że najpierw trzeba zbudować kapitalizm, a potem socjaldemokrację. I on, Kuroń, najpierw musi wybudować kapitalizm, żeby mogła powstać socjaldemokracja i aktywne, obywatelskie społeczeństwo, takie jak na Zachodzie. (…)<br />– Szybko się połapał, że budujemy co innego, niż chciał. Był jedynym politykiem obozu postsolidarnościowego, który przeprowadził publicznie tak gruntowny rachunek sumienia za to, co uznał za swoją pomyłkę. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * O niekonwencjonalnym podejściu Kuronia do działalności politycznej świadczy jego zachowanie w ławach poselskich („Na salach sejmowych zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych”). W większości głosowań Kuroń albo nie uczestniczy, albo wstrzymuje się od głosu. Dotyczy to przede wszystkim spraw o charakterze ideologicznym (…) Nie uczestniczył też w żadnym głosowaniu związanym z konkordatem (…). ** Autor: Małgorzata Subotić, komentatorka „Rzeczpospolitej” ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 19 grudnia 1995 * Odszedł od nas Jacek Kuroń. Żegnamy człowieka wielkiego serca i wrażliwości, przyjaciela zwykłych ludzi (…) Trudno wyrazić słowami stratę, jaką ponieśliśmy. W dzisiejszym świecie pojęcia sprawiedliwości i wrażliwości społecznej bez Jacka Kuronia mogą się stać już nic nie znaczącymi słowami. Bez siły Jego moralnego autorytetu i siły Jego charakteru, okalająca nas rzeczywistość będzie bez wątpienia uboższa – uboższa o wartości, których Jacek Kuroń w całym swoim życiu był uosobieniem i niezłomnym obrońcą. Pozostawił jednak w spadku wartość dla każdego z nas najcenniejszą – niezłomną wiarę w zwycięstwo dobra i sprawiedliwości. ** Autor: [[Andrzej Lepper]] ** Źródło: [http://www.www.samoobrona.org.pl/pages/02.Partia/06.Listy/index.php?document=951.html ''Wspomnienie'', samoobrona.org.pl] * Ojciec mnie do tego przygotował, zawsze odkąd pamiętam nazywany był zdrajcą, oczywiście zmieniały się opcje polityczne, najpierw czytało się o tym, że jest zdrajcą w „Trybunie Ludu” i „Żołnierzu Wolności”, teraz słyszy się to, co jest może śmiechem, rechotem historii z rozgłośni, która mieni się katolicką i z dziennika, który mieni się katolickim, co wydaje mi się delikatnie rzecz biorąc co najmniej dziwne ** Autor: Maciej Kuroń, syn Jacka Kuronia ** Źródło: program ''Teraz my'' Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego, 5 września 2006 * Przeciwdziałał reaktywowaniu po październiku ’56 tradycyjnego harcerstwa. Wyrządził też wielkie szkody „Solidarności”, wpychając ją do rozmów okrągłostołowych. A na koniec skrzywdził Polskę, ratując komunistów i występując przeciwko lustracji i dekomunizacji. Gdyby nie jego determinacja, wielu działaczy opozycji nie wzięłoby udziału w paktowaniu z dawną władzą. Kuroń z żelazną determinacją realizował wszystkie postanowienia Okrągłego Stołu i był gotów lojalnie współpracować z Jaruzelskim. Dziś wiemy, że od połowy lat 80. prowadził regularne rozmowy ze Służbą Bezpieczeństwa. Przy tym wszystkim Kuroń był człowiekiem autentycznym, bardzo emocjonalnym, nie udawał bohatera, gdy zdradzał, mówił wprost, o co mu chodzi. Tym się różnił od swoich kolegów i wychowanków. ** Autor: [[Antoni Macierewicz]] ** Źródło: ''Alfabet Antoniego Macierewicza'', „Nowe Państwo” nr 12/2011 * Tacy jak Kuroń cynicznie obliczyli, że postkomunizm gwarantuje im utrzymanie uprzywilejowanej pozycji, a na pełnej wolności i demokracji mogą tylko stracić. ** Autor: [[Krzysztof Wyszkowski]] ** Źródło: [http://www.wyszkowski.com.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=1806:bądź-wierny-idź&Itemid=105 ''Bądź wierny Idź'', wyszkowski.com.pl, 22 kwietnia 2011] * W nocy czytałem książkę Kuronia (…). Teraz jest ministrem pracy i spraw socjalnych, a mówi tylko o filantropii. Nic o tym gdzie pracować, co robić, jak się dorabiać. Po prostu on o tym nie ma pojęcia. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 2 marca 1990 * Wspominając tamten proces [w 1965], któremu towarzyszyłem, stercząc wraz z grupą przyjaciół na korytarzu pod salą sądową, mam świadomość, że Jacek i Karol [Modzelewski] otwierali wtedy nową kartę w historii Polski. Ich postawa w śledztwie i na procesie, ich dzielność, gotowość do płacenia więzieniem za swoje poglądy stały się wzorem dla kolejnych roczników opozycji demokratycznej. ** Autor: [[Adam Michnik]] ** Źródło: [[Anna Bikont]], [[Joanna Szczęsna]], ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011. * Wydaje się, że od wielu lat nie było w kraju grupy przestępczej, składającej się z ludzi o takim poziomie intelektualnym, która by opracowała program, zawierający tak szczególnie nienawistne w stosunku do ustroju socjalistycznego tezy i sformułowania. ** Autor: [[Kazimierz Świtała]], szef MSW i zastępca prokuratora generalnego PRL. ** Opis: o Jacku Kuroniu i Karolu Modzelewskim w raporcie dla Politbiura z listopada 1964. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. * Wydawał mi się trochę nawiedzony, bo tej rewolucji, co miała być za progiem, jakoś nie było widać. Ale Jacek, wizjoner, widział ją, co więcej – sądził, że ich „List otwarty do partii” odegra zasadniczą rolę w samoorganizacji robotników, dzięki czemu uniknie się rozlewu krwi. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Opis: o swoim pierwszym zetknięciu się z Jackiem Kuroniem na początku lat 60. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011 * Z kolei w lipcu 1980 r., zaraz po pierwszych strajkach w Lublinie, Jacek zarządził w całym KOR-owskim środowisku stan gotowości i odwołanie urlopów, bo uznał, że fala strajków zaraz rozleje się na cały kraj. Ponieważ uważałem, że Jacek ogłasza sytuację rewolucyjną mniej więcej raz na kwartał, spokojnie wyjechałem w góry, żeby przygotować jakiś artykuł. Po sierpniu 1980 r. ktoś napisał, że oto kino moralnego niepokoju osiwiało w jedną noc. No więc i mój tekst o aktualnej sytuacji politycznej też osiwiał wtedy w jedną noc. Kiedy wróciłem do Warszawy, strajkowała już Stocznia Gdańska i gołym okiem było widać, że sprawa jest poważna, że idzie na całego. ** Autor: [[Adam Michnik]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Zaczęliśmy oczywiście dyskutować o organizacji Ruch, za którą siedziałem. (…) Mówię: – Przemycaliśmy też z Zachodu książki paryskiej „Kultury” (…)<br />A Jacek: – Tak, tak, jeszcze trochę, a my tutaj w Polsce będziemy pisać książki, drukować je i przemycać na Zachód. Zatkało mnie. Prawda, byłem zgnębiony ponad czteroletnią odsiadką, schorowany, bo nabawiłem się w więzieniu wrzodów żołądka, jednak przecież niezłamany i gotowy dalej walczyć z komunizmem. Ale jakie książki? Kto miałby je pisać? Kto wydawać? Kto przemycać? Pamiętam, pomyślałem sobie, że chyba oszalał.<br />Dwa lata później powstał Komitet Obrony Robotników i niezależne wydawnictwa. ** Autor: [[Stefan Niesiołowski]], [http://wyborcza.pl/1,75515,2774054.html wyborcza.pl, 17 czerwca 2005] * Zgłosiłam się do Jacka, który od razu obiecał mi złote góry, to znaczy mnóstwo roboty, i trzeba przyznać, że dotrzymał słowa. Kiedyś zadzwonił do mnie późną zimową nocą i kazał mi gnać natychmiast na drugi koniec miasta, żeby coś sprawdzić. W ogóle nie słuchał moich jęków, że właśnie umyłam głowę, że nie mam suszarki, że na dworze mróz, że przecież mam mokre włosy…<br />– Jakie włosy? – powiedział. – Nie mam nikogo innego pod ręką. A włosy zawiń, zawiąż, zapakuj. No więc zawiązałam, zapakowałam w chustkę i pojechałam. ** Autor: [[Anka Kowalska]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] ** Opis: wspominając czasy KOR-u. {{SORTUJ:Kuroń, Jacek}} [[Kategoria:Działacze opozycji demokratycznej w PRL]] [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Kandydaci na urząd Prezydenta RP w 1995 roku]] [[Kategoria:Laureaci medalu świętego Jerzego]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Ecce Homo]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Orła Białego (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Politycy Unii Wolności]] [[Kategoria:Polscy działacze społeczni]] [[Kategoria:Polscy historycy]] [[Kategoria:Więźniowie więzienia mokotowskiego]] pidp8ef8hcjne1v79ml6bbb3ifsh35j 644360 644359 2026-06-20T21:21:09Z Nazwa1234 53893 /* */ 644360 wikitext text/x-wiki '''[[w:Jacek Kuroń|Jacek Jan Kuroń]]''' (1934–2004) – polski [[polityk]], jeden z przywódców [[opozycja|opozycji]] [[demokracja|demokratycznej]] w okresie PRL, [[historyk]], działacz ZHP, współzałożyciel KOR, dwukrotny minister pracy i polityki społecznej. {{IndeksPL}} [[Plik:Jacek Kuroń (1991).jpg|mały|{{center|Jacek Kuroń (1991)}}]] <!-- Strona ma zbyt duże rozmiary, proszę nie dodawać pochopnie cytatów, a w miarę możliwości skrócić już dodane. --> ==A== * Ale pamiętajmy, że w treści każdej religii zawarte jest coś w rodzaju miłości do bliźniego (w religii chrześcijańskiej oczywiście najmocniej). I to może być pomost – zbliżenie, choć bywa, że jest dokładnie odwrotnie. * Antysemityzm nie jest u nas, jak niektórzy sądzą, problemem sztucznym. Jest problemem żywym, a jak żywym, widzieliśmy, gdy zaczęto sięgać do panieńskich nazwisk matek. (…) Istota tego antysemityzmu rasistowskiego sprowadza się do tego, aby przerzucić odpowiedzialność za grzechy systemu, za wady w funkcjonowaniu władzy na obcoplemiennych. (…) W toku śledztwa oficerowie śledczy czynili duży wysiłek, aby także u mnie znaleźć wśród przodków jakieś żydowskie nazwisko. Gdy nie udało się zrobić ze mnie Żyda, chcieli bodaj uczynić ze mnie Ukraińca. Byleby móc mnie napiętnować jako obcoplemieńca. Były takie dni w śledztwie, kiedy chciałem uznać się za Żyda. Są bowiem sytuacje, kiedy uczciwy człowiek powinien uznać się za Żyda. ** Opis: fragment przemówienia wygłoszonego na swoim procesie w styczniu 1969. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[antysemityzm]], [[marzec 1968]] ==B== * Bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski, a bez niepodległej Polski nie ma niepodległej Ukrainy. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/jacekkuron/1,112818,485244.html wyborcza.pl, 19 grudnia 2007] ** Zobacz też: [[Polska]], [[Ukraina]] * Biurokratyczny socjalizm PRL jest ustrojem (…) obiektywnie uwarunkowanym przez poziom rozwoju gospodarczego i strukturę ekonomiczno-społeczną zarówno Rosji carskiej, jak i Polski międzywojennej oraz znakomitej większości krajów naszego obozu. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z [[Karol Modzelewski|Karolem Modzelewskim]], 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009 ** Zobacz też: [[PRL]] * Bliskie sąsiedztwo Ukrainy i Polski ma już tysiąc lat. Są w tej historii karty piękne, ale przytłacza je łańcuch krzywd obustronnych i wzajemnego odwetu, a krew nie wsiąka w ziemię, tylko rodzi mściciela, i nikt już dziś nie potrafi powiedzieć, kiedy i kto zaczął. (…) Niezależnie od tego my i Wy wyznajemy Ewangelię, w której Jezus zwraca się, jak wierzę, do każdego z nas: nie szukaj źdźbła w oku bliźniego, lecz belki w oku swoim. Zaś pomysł, że nakazy Ewangelii nie dotyczą stosunków między wspólnotami narodowymi, jest niechrześcijański i sprzeczny z duchem Ewangelii. ** Opis: w liście do Myrosława Marynowycza z 2003. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Bo czy chodzi o Polskę niepodległą, czy o obronę praw człowieka i obywatela, czy o socjalizm, to przecież przede wszystkim liczą się ludzie, których lubiłem, zapamiętałem, którym pomogłem żyć. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. ==C== * Człowiek, który dorasta, powinien buntować się przeciw zastanemu porządkowi świata. Bowiem zawsze ten porządek sprzeniewierza się ideałom, w których wychowuje się dzieci. Alternatywą każdego młodzieńczego buntu jest przystosowanie, a więc posłuszeństwo i naśladownictwo, a przecież każdy człowiek, a zwłaszcza młody, chce być podmiotem swojego życia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Czy utopia wolnego rynku doprowadziła ludzkość do pełnego szczęścia? Połowa bogactwa świata należy dziś do wielkich koncernów kontrolowanych przez kilkaset rodzin. Wciąż powiększa się dysproporcja między bogatymi i biednymi. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010 ** Zobacz też: [[kapitalizm]] ==D== * Dążenie do pełnej, absolutnej sprawiedliwości jest jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych marzeń człowieka (…) Najbezpieczniej jest uświadomić sobie, że niemożliwa jest sprawiedliwość poza miłością, a więc przeciw człowiekowi. A człowiekiem jest każdy – i komunista, i burżuj, i nacjonalista, i Polak, i Żyd. ** Źródło: ''Wołanie'', „Gazeta Wyborcza”, 27 lutego 1998 ** Zobacz też: [[sprawiedliwość]], [[człowiek]] * Demokracja to taki ustrój, który gwarantuje nam, że nie będziemy rządzeni lepiej niż na to zasługujemy. ** Zobacz też: [[demokracja]] * Dla mnie zjednoczona Europa to maleńki przystanek na drodze do zjednoczonego świata. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Unia Europejska]] * Doświadczenia polityczne III Rzeczypospolitej  –  analogiczne do innych krajów postsowieckich – prowadzą do wniosku, że demokracji uprawiać nie umiemy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Duchowość lewicy jest antyformalistyczna, jak sądzę, ze względu na to, że to, co sformalizowane, przeciwstawia się wszelkiej spontaniczności, jawi się więc jako ograniczające wolność. Jeszcze chyba do dziś określenie „formalne” kojarzy mi się jako pejoratywne. W tej duchowości wartością jest miłość, a raczej nie rodzina; społeczeństwo, a w żadnym razie nie państwo; sprawiedliwość, ale nie prawo; ruch społeczny, a nie organizacja, hierarchia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[lewica]] * Działanie jest dla mnie pasją, sensem życia. Muszę robić, rzeczy bardzo ważne, przekraczające mnie, moje życie. Bez takiego działania zanudziłbym się na śmierć. ** Źródło: ''50 najlepszych wywiadów „Playboya”'' * Dzielenie się z pracownikami odpowiedzialnością za funkcjonowanie gospodarki uznano za relikt minionych czasów. A właśnie w momencie wielkiej transformacji, jaka się dziś w Polsce dokonuje, było to myślenie szczególnie niebezpieczne: reforma jawiła się przez to jako antyludzka i budziła olbrzymi sprzeciw. Po drugiej zaś stronie zwolennicy transformacji, wypowiadając słowo „kapitalizm”, mieli raczej na myśli to, co było w Europie w XIX wieku i na początku XX, a nie obecnie. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[transformacja]] ==E== * Europejska demokracja też była ruchem społecznym wtedy, kiedy walczyła o ośmiogodzinny dzień pracy, o powszechną edukację, lecznictwo, mieszkalnictwo… ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ==F== * Formalnemu głosowaniu raz na cztery lub pięć lat przeciwstawiamy stały udział klasy robotniczej, zorganizowanej w system rad, partie polityczne i związki zawodowe, w podejmowaniu, korygowaniu i kontroli wykonania decyzji gospodarczych i politycznych wszystkich szczebli. W społeczeństwie kapitalistycznym nad parlamentem stoi burżuazja, dysponująca wartością dodatkową; w systemie biurokratycznym nad fikcją parlamentu panuje niepodzielnie centralna polityczna biurokracja. W systemie demokracji robotniczej, jeśli reprezentacja ogółu będzie miała formę parlamentu, będzie nad nim stała zorganizowana w rady klasa robotnicza, dysponująca materialną podstawą bytu społeczeństwa – produktem swej pracy. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z Karolem Modzelewskim, 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[biurokracja]] ==J== * Ja naprawdę szczerze i uczciwie kocham ludzi…<br />To byłoby zbyt piękne, gdyby istniał Bóg… zbyt wygodne, zbyt przyjemne. A zarazem zbyt potrzebne. A jak coś jest tak potrzebne i wygodne, to jest też podejrzane – w każdym razie dla mnie. * Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem. ** Źródło: wywiad dla ukraińskiej gazety „Wysokoj Zamok”, 5 lipca 1992. * Jako pierwszy nawiązałem kontakt z zachodnimi agencjami, które uznały mnie za źródło absolutnie wiarygodne. Dlatego ludzie zamykani na ulicy wołali: „Nazywam się X. Aresztują mnie. Dzwońcie pod numer 39–39–64!” Latem 1980 r. mój dom zamienił się w strajkowe biuro informacyjne (…). ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 210. * Jednak proszę spróbować mnie zrozumieć: w garniturze czułbym się jak pajac… Przy okazji wyborów prezydenckich na siłę wduszono mnie w garnitur i krawat… Garnitury z tego okresu dawno już porozdawałem. ** Źródło: „Polityka”, 21 marca 1998 * Jedyną drogą do kierowania własnym życiem jest aktywne przekształcanie otaczającego nas świata przedmiotów, relacji łączących nas z partnerami i wreszcie – świata stosunków społecznych. Swe życie zmieniać możemy pośród innych, dla innych i wspólnie z innymi. ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wrocław 2002, s. 6. * Jest to po prostu stek kłamstw. ** Opis: po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. * Jestem wychowawcą i cała sztuka polega na tym, żeby tak mówić do młodzieży, żeby grupa miała poczucie, że mówię do wszystkich, a zarazem każdego widzę i do każdego mówię. ** Źródło: „Integracja” nr 6/2002 * Jeśli chcemy zbudować ład przyszłości, w którym jest miejsce dla tych, co zostali wykluczeni  –  to czeka nas wielka rewolucja wychowawcza, rewolucja edukacyjna obejmująca cały świat. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[rewolucja]], [[przyszłość]] ==K== * Każdy człowiek chce żyć we własnym świecie, to znaczy chce być podmiotem swojego życia, znać, rozumieć, umieć się posługiwać tym wszystkim, co na jego działalność wpływa. Nikomu z nas się to nie udaje, w każdym razie w pełni, i dlatego siedzą w nas różne lęki, które tylko w części przyjmują postać uświadomionego strachu. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Kiedy ograniczamy się do potępienia moralnego, łatwo ulegamy złudzeniu, że jesteśmy ubezpieczeni od moralnego obłędu. Bo przecież racje moralne są po naszej stronie. Problem w tym, że w poczuciu oczywistości moralnej żyją wszystkie zaangażowane w konflikt grupy. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', wyd. Aneks, Londyn 1991. * Kiedy w dawnych czasach pytali mnie ubecy: „Panie Kuroń, po co pan to robi”, odpowiadałem: „bo lubię”. To była prawda, choć wcale nie lubiłem siedzieć w więzieniu. Lubię po prostu kształtować swój los, być panem swego losu. Kiedyś z tego właśnie powodu wracałem do więzienia. Dziś żyjemy w czasach, kiedy być podmiotem swego losu, znaczy być podmiotem historii, kształtować życie społeczne. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Klęska „Solidarności” nastąpiła dlatego, że wyłonione z niej władze państwowe, zamiast stanąć na czele masowego ruchu przebudowy, działały ponad społeczeństwem. Ponad jego głowami realizowano program etatystyczno-technokratyczny, co spychało większość w roszczeniową lewicowość, tym bardziej radykalną, im dotkliwiej odczuwano koszta upadku komunizmu. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Komunizm rzucił światu wyzwanie w imię sprawiedliwości społecznej. Wyzwolił olbrzymie siły, potrafił przemówić do biednych, uciskanych i, co może najważniejsze, do sumień ludzkich. Bogaty Zachód, by przetrwać, musiał na to odpowiedzieć i, co równie ważne, rzucić własne wyzwanie. Wystąpił więc z ideałami wolności, demokracji, dobrobytu. Komunizm – chcąc nie chcąc – odpowiadał na to wyzwanie. Skromnie, bo skromnie, ale aż do samounicestwienia. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[komunizm]] * Kraje Trzeciego Świata pogrążają się w cywilizacyjnej zapaści. Na to nakłada się globalizacja, która sprawia, że ci biedni ludzie widzą w telewizji, jak żyją bogaci w Europie czy Ameryce  –  i rodzi się wśród nich poczucie odepchnięcia. Z tego się robi piekielna mikstura, która może wysadzić nasz świat w powietrze. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]] * Kryzysy finansowe krążą po świecie (…) W świecie pieniądza wciąż niby obowiązują mechanizmy rynkowe – dokąd jednak zmierza ta wielka fala spekulacji? (…) Majątek dzisiejszych miliarderów odpowiada PKB krajów zamieszkałych przez połowę ludzkości. Czy naprawdę o to nam chodzi? ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002. * Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? ** Opis: wypowiedź po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. ==L== * Ludzi deprawuje życie w uległości wobec władzy, którą się pogardza, i praw, które są sprzeczne z sumieniem. Deprawuje stały opór wobec prawa i państwa. Deprawuje konspiracja, deprawuje życie w więzieniu i podziemiu. ** Źródło: ''Umiarkowanie radykalnych i radykalizm umiarkowanych'', w: ''Polityka i odpowiedzialność'', wyd. Aneks, Londyn 1984. ** Zobacz też: [[państwo]] * Lwów był miastem Polaków, Żydów, Ukraińców, miastem ostrych antagonizmów. Ja wyrosłem w kulcie Orląt, wyśpiewywałem ''bronią Lwowa polskie dzieci, znosząc rany, śmierć i ból'', ale fascynowała mnie inność, obcość. Kiedy przechodziłem koło szkoły ukraińskiej, coś mnie do niej ciągnęło. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[Lwów]] ==M== * Mało kto chce być szeregowcem, nawet w opozycji każdy chciałby być generałem, a co najmniej kapitanem. Jednak prawdziwymi bohaterami są zawsze Nemeczkowie. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html ''Dywizje Jacka Kuronia''], wyborcza.pl, 5 marca 2011 ** Zobacz też: [[Chłopcy z Placu Broni (powieść)|Chłopcy z Placu Broni]] ==N== * Na sali sejmowej zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych. ** Źródło: wywiad dla „Tygodnika Powszechnego” * Najbardziej oczywistym i niewątpliwie w znacznym stopniu skutecznym sposobem oswajania świata jest (…) podział na „my” i „oni”. (…) „Oni” są tym, co nieznane, nieoswojone, a więc obce (…) Skupiają więc na sobie nasz lęk, to jest przeżywamy ich jako jego przyczynę. Tym silniej, im o większy wpływ na nasze życie ich podejrzewamy. (…) Zapewne im więcej lęku, im mniej stabilna sytuacja osoby, grupy, społeczeństwa, tym większe znaczenie podziału na „my” i „oni”, a wraz z nim paranoidalnego myślenia. Zawsze „oni”, różnych konfliktów mniej lub bardziej prymitywnie łączą się w naszej świadomości w spisku przeciwko „nam”. Przy czym, jak się zdaje, pewne osoby, grupy, ugrupowania, całe swoje życie i całe ludzkie dzieje porządkują na zasadzie podziału „my” i „oni”. Można wskazać systemy ideologiczne na tym syndromie oparte. (…) Totalitaryzm zdaje się wyrastać z myślenia paranoidalnego i zarazem myślenie to nieustannie generuje i wzmacnia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Najbezpieczniej jest zawsze w więzieniu. Tam naczelnik musi dbać o twoje jedzenie i warunki życia. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[więzienie]] * Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania. ** Opis: o niektórych żołnierzach podziemia zbrojnego po wkroczeniu Armii Czerwonej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 18–19. * Nam jest potrzebna świadomość, że mamy wspólną ojczyznę z różnymi narodami i to stanowi o naszym bogactwie duchowym. ** Źródło: onet.pl rozmowy, spotkanie 19 kwietnia 2002 * Nasz „skok w kapitalizm” tak jak go przeprowadzono był pierwszym wielkim oszustwem. (…) zamknięcie się Balcerowicza w resortowej wieży z kości słoniowej spowodowało, że Balcerowicz nie był w stanie reagować na zwrotne sygnały, które gospodarka wysłała swoim reformatorom. Z czasem miało się na przykład okazać, że doktrynalna obrona powszechnie znienawidzonego popiwku trwała dużo dłużej niż było to konieczne. ** Źródło: ''Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę?'' s. 76. * Nie może być mowy o kompromisie społecznym bez zorganizowanej, silnej reprezentacji pracowniczej  –  a bez kompromisu społecznego nie ma szans na stabilny rozwój gospodarczy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Nie przeczę, władza to ciężki kawałek chleba. Tak się jednak dziwnie składa, że zawsze jest dużo więcej chętnych do władzy niż stanowisk do obsadzenia. Przeważają recydywiści – sam już dwa razy byłem ministrem, choć nikt mnie nie zmuszał. ** Źródło: ''Nie poświęcaj się, durniu'', „Gazeta Wyborcza”, 16 czerwca 1994 ** Zobacz też: [[władza]] * Nie zgadzam się, że utopia jest złem samym w sobie (…) Może się ona stać źródłem zbrodni, ale tylko wówczas, gdy się chce ją realizować przemocą – rewolucji, czy nawet państwa. ** Źródło: ''Wiara i wina. Do i od komunizmu'', wyd. Aneks, Londyn 1989. ** Zobacz też: [[utopia]] * Niech więc nie dziwią się młodzi, złaknieni sprawiedliwości antykomuniści, którzy dziś chcą potępić cały PRL, że zbuntuje się przeciw nim ogromna rzesza ludzi, którzy przepracowali w PRL – u kilkadziesiąt lat, a nie dane jest im faryzejskie poczucie czystości czy choćby amnezja. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 6 marca 1995 * Nowy kompromis społeczny musi obejmować systematyczne skracanie tygodnia roboczego, by uniknąć eksplozji bezrobocia. Trzeba wprowadzić płatne godziny nauki pracowniczej. Jej program musi w coraz większym stopniu obejmować animację kultury. Mam na myśli różnorodne działania w sferze słowa, gestu, ruchu. Słowem – teatr, obrazy, filmy tworzone przez ludzi, których aktywność w sferze kultury sprowadzała się dotychczas do biernej konsumpcji. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==O== * Obowiązkiem ludzi myślących jest przeciwstawianie się wszelkim formom nietolerancji i solidarność z tymi, których dotyka nietolerancja. * Okazało się, że Karolek Marks znów miał rację, bo to siły wytwórcze dokonują rewolucji, a przemiany społeczne idą w ślad za nimi. ** Opis: o rewolucji informatycznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Karol Marks]], [[internet]], [[telefon komórkowy|telefonia komórkowa]] * Oni – dziadek i ojciec – mówili: robotnicza sprawa, albo po prostu sprawa. I to znaczyło: socjalizm, ale nie używali tego słowa. I to znaczyło pognębić wyzyskiwaczy. I to znaczyło także: Polska, matka Boska z Jasnej Góry i groby, o które ostrzyło się stal, i ci Azjaci, których stąd trzeba przepędzić, i to, że za ich wolność też się walczy. Wszystko razem wymieszane. Więc sprawa robotnicza i polska to było dla mnie w gruncie rzeczy to samo. ** Opis: wspominając Franciszka i Henryka Kuroniów – bojowców i działaczy PPS. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[socjalizm]], [[rewolucja 1905 roku]] ==P== * Po 1956 roku nastąpiła eksplozja symbolicznego świętowania polskości, świętowania tradycji. Pamiętam 1 sierpnia 1957 roku: pełno ludzi – może byłych powstańców – w panterkach, furażerkach i beretach, z biało-czerwonymi opaskami na rękawach, tłumy na Powązkach, na mieście nastrój jakby miało znowu wybuchnąć nowe powstanie. Mnie się zdawało, że była to szopka, maskarada. Byłem ślepy i głuchy. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 152. * Po to żyjemy, żeby wyróżniać ludzi i o nich pamiętać; żeby kochać tego jednego jedynego – wszystkie inne chimery są naprawdę nic nie warte, jeśli dla nich gubimy tego Franka, Józka, Elę. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. * Podstawowa grupa (zarówno grupa organizatorów ruchu, jak i klasa szkolna) winna się składać z nie więcej niż dwudziestu pięciu osób – obu płci, w różnym wieku, z różnym wykształceniem i doświadczeniem życiowym. Tylko w takiej niewielkiej grupie możliwe jest współdziałanie dwojga osób „twarzą w twarz” przy realizacji wspólnych zadań, co kształtuje klimat partnerskiej opiekuńczości. W grupach niezróżnicowanych wiekowo, jednopłciowych (zwłaszcza męskich) żywiołowo rodzi się konkurencja. Grupa musi budować swój program i zadania w dialogu, co wyeliminuje wszelkie hierarchie, stosunki dominacji i podległości. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Postępowanie Czumy pozwala przypuszczać, że gdyby tak nagle ta Polska niepodległa wybuchła, to oni ze swoimi życiorysami, ze swoimi poglądami od razu strzeliliby w górę i wówczas nie pozostałoby nic innego jak tylko prosić o paszporty. ** Źródło: ''SOR „Omega”'', źródło „Watra” (nagrana przez SB rozmowa Jacka Kuronia z Joanną Szczęsną) * Procesy ekonomiczne, zwane globalizacją, i towarzyszące im przemiany w nurtach życia umysłowego wypłukują życie polityczne z jego tradycyjnych treści. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[polityka]] * Programem dla odważnych powinna być przede wszystkim praca z mało odważnymi. Musimy się liczyć z nastrojami większości ludzi, przekonać ich, że są wielką siła i mogą bardzo wiele. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[odwaga]] ==R== * Razem z Goździkiem zaczęliśmy burzyć ten spokój, organizując wiece. Powtarzaliśmy: „Nie bójcie się wrogów, mogą was tylko zabić. Nie bójcie się przyjaciół, mogą was tylko zdradzić. Ale bójcie się ludzi obojętnych, bo za ich milczącą zgodą dzieje się zbrodnia, krzywda, zło.” ** Źródło: ''PRL dla początkujących'' * Robotnicy wielkoprzemysłowi, którzy uważali się za główną siłę „S”, byli na ogół dumni ze swoich zakładów, praca w nich była źródłem przywilejów i prestiżu. Teraz dowiadywali się, że te zakłady są kulą u nogi gospodarki i na dodatek nie mają do nich żadnego prawa. ** Opis: w 1993. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[proletariat]] * Ruszył proces wyradzania się partyzantki w bandytyzm. Od chwili rozwiązania AK coraz trudniej było rozróżnić bandę rabunkową od grupy niepodległościowej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 13. ** Zobacz też: [[Armia Krajowa]] * Rynek jest jak dotąd jedyną formą współdziałania społeczeństwa, która nie blokuje pluralizmu i przyczynia się do stałego wzrostu efektywności. Rynek ma jednak tę właściwość, że ze wszystkiego czyni towar. Otóż sądzę, że jest w naszej mocy wyłączyć spod działania sił rynkowych wartości najważniejsze: miłość, godność, prawa człowieka. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Rzeczywiście, różni ludzie stawiają nam zarzut: wspieracie władzę zamiast jeszcze trochę poczekać i dodusić komunistów. Tyle że nie mówią, ile czasu trzeba by jeszcze czekać… Załóżmy nawet, że byłoby to możliwe. Przyjmijmy także, choć nie wiadomo kto mógłby obiecać coś takiego, że nie polałaby się krew. Rzecz w tym, że kilkadziesiąt rewolucji już się na świecie odbyło i żadna nie zmieniła go na lepsze. (…) Nie przeczę, że może się okazać, że nie ma innej drogi niż przewrót. Ale jest szansa, by go uniknąć. Naszym obowiązkiem jest próbować pokojowego przejścia od systemu totalitarnego do demokracji parlamentarnej, od gospodarki komunistycznej do gospodarki samodzielnych producentów i zróżnicowanej własności, od społeczeństwa pogrążonego w bierności i rozczarowaniu do społeczeństwa zorganizowanego i decydującego o swoim losie. ** Źródło: ''Dlaczego nie rewolucja?'', „Gazeta Wyborcza” nr 1, 8 maja 1989, s. 5. ==S== * Sens naszemu życiu nadajemy sami. Nie ulega wątpliwości, że człowiek stale jest narażony na cierpienie. Trzeba nadawać sens cierpieniu, bo ono samo w sobie nie posiada sensu. Jeśli panujemy nad swoim życiem, kształtujemy je, to nadajemy cierpieniu sens. * Społeczna współpraca – bez właściwego jej zorganizowania podmiotowość jednostki staje się w mgnieniu oka iluzją. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2011, s. 641. ==T== * Ten nasz polski kapitalizm „sprzed 100 lat”, opiera się na zasadzie, że zysk maksymalizuje się najlepiej przez obniżanie płac. W związku z czym coraz mniej pieniędzy trafia na rynek, a gospodarka żyje przecież z pieniędzy, za które ludzie różne towary kupują. To abecadło. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * To po prostu stek kłamstw – to wszystko, co żeśmy tu usłyszeli. I ja to bym chciał panu Macierewiczowi powiedzieć. Zaczyna się od inwektywy ogólnikowej, którą można przypisać wszystkim, a potem są nazwiska, w które ja po prostu nie wierzę. Są tam ludzie, których znam, z którymi działałem blisko i ja to wiem, i mi żaden papierek z żadnego ministerstwa nie jest potrzebny. Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? Jak znajdziemy takich sędziów sprawiedliwych, to ja będę za tym, żeby to zrobić. Tylko znajdźmy tych sędziów. Rozpoczynamy grę, która się skończy źle dla wszystkich uczestników tej zabawy. ** Opis: o liście Macierewicza. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114884,11846594,Jacek_Kuron___przerazony__ta_zabawa_,,6.html gazeta.pl], 4 czerwca 2012 * Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań, które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto, meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubrania itp. Niemcy brali tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej biedoty (…) ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 20. * Tylko w ramach ładu społeczno-ekonomicznego – zwanego „socjalizmem skandynawskim”, niemiecką „społeczną gospodarką rynkową” czy z amerykańska „państwem dobrobytu” – możliwa była niezwykła efektywność pracy uznawana u nas za kapitalistyczną. Beneficjentami tego ładu byli wszyscy jego uczestnicy – i tylko w tak zarysowanej całości mógł on funkcjonować. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==U== * Uczyniłem w swoim życiu wiele zła. Trochę z małej wiary, tchórzostwa, lenistwa, bezmyślności, braku wyobraźni. Znacznie więcej jednak z mocnej wiary, odwagi, pracowitości, namysłu, troski. ** Źródło: ''Zło, które czynię'', „Krytyka” nr 10–11, 1981 * Umiejętność wybaczania to sposób życia. Nie uważam, że akt wybaczania musi być poprzedzony upokorzeniem się winnego. ** Źródło: ''Dar przebaczania'', „Gazeta Wyborcza”, 21 lutego 2001 * Uważamy, że konieczne jest wznowienie debaty o deficycie demokracji w naszym społeczeństwie. Została ona sprowadzona niesłusznie do parlamentarnych sporów. Zapomnieliśmy o ekonomicznym wymiarze demokratyzacji. (…) Temu wszystkiemu, o czym tu mówimy, w nowych warunkach społecznych może podołać tylko pokolenie rówieśników Adriana. Ono musi wziąć na siebie trud organizowania takiego ruchu. ** Źródło: Jacek Kuroń, [[Adrian Zandberg]], [https://wyborcza.pl/1,75402,9206249,III_RP_dla_kazdego.html ''III RP dla każdego'' (2001)], wyborcza.pl, 5 marca 2011. ==W== * W PCK powiedzieli mi, że to nie ja wymyśliłem zupy, tylko oni. Odpowiedziałem, że zupy wymyślił człowiek, kiedy tylko zrobił garnek. Byle garnek i już jest zupa. A skoro już wymyślił zupę, to zaczął się nią dzielić. I to jest jeden z najstarszych wynalazków ludzkości. Natomiast ja nadałem tej akcji rangę. ** Źródło: ''Moja zupa'', wyd. BGW, Warszawa 1991. ** Zobacz też: [[zupa]] * W statucie naszego związku napisaliśmy, że nawiązujemy do najbardziej postępowych tradycji polskiego ruchu młodzieżowego. To stwierdzenie zobowiązuje. Najbardziej postępowe oznacza przecież organizacje młodzieżowe związane z ruchem robotniczym, a przede wszystkim jego najkonsekwentniejszym nurtem, z partią komunistyczną. Tak więc w naszej ocenie przeszłości harcerskiej obowiązuje nas przede wszystkim punkt widzenia PKK i KZMP. ** Źródło: ''Harcerstwo'', nr 17–18, s. 41. * W toku samoorganizowania się totalitaryzm w Polsce zostanie przezwyciężony. Skoro bowiem ludzie organizują się sami, niezależnie od państwa – a więc poza jego monopolem – to tym samym ograniczają system totalitarny, jego monopol na organizację. Działać zaczyna się zawsze w małej grupie. Im więcej takich grup i ich porozumień, tym bardziej ograniczone jest państwo totalitarne. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'' ** Zobacz też: [[totalitaryzm]] * Warto przypominać liberałom, że historia nie pozwala na snucie obezwładniających prognoz wykluczających jakiekolwiek poważne zmiany istniejącego status quo. Jeżeli czegokolwiek nas uczy, to tego, że świat jest różnorodny i nie można go wziąć pod jeden strychulec. Klio zniechęca do ślepej wiary, ale nie odbiera nadziei. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[historia]] * Warto tu także zwrócić uwagę na jeszcze jeden niezwykle doniosły wątek, na sprawy naszych wschodnich i północnych sąsiadów, jednak nie Rosjan, jak przywykliśmy sądzić, ale Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. (…) Suwerenność Ukrainy, Białorusi i Litwy to program walki o suwerenność Polski i jednocześnie są to jej realni, a nie egzotyczni sojusznicy. Dla opozycji politycznej w Polsce ta myśl musi stanowić dyrektywę działania. ** Opis: w artykule ''Polityczna opozycja w Polsce'', „Kultura” nr 11, 1974, s. 13. ** Źródło: ''Problem białoruski w ujęciu opozycji antykomunistycznej w Polsce. Zarys problemu'' w ''Polska-Białoruś. Problemy sąsiedztwa'', Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2005, ISBN 8322723881, s. 239–240. * Widzi Pani, w kierownictwie każdego ministerstwa jest miejsce tylko dla jednego niekompetentnego. W moim ministerstwie to miejsce zajmuję ja. ** Źródło: ''Moja zupa'', s. 43. * Wiele wskazuje, że jeszcze przez 10 –15 lat większość ludzi żyć będzie w warunkach zdziczałego kapitalizmu. Trzeba go naprzód oswoić, bo sam postęp technologiczny go nie zlikwiduje. Na pewno należy powołać reprezentację pracowniczą, by choć trochę zrównoważyć siły kapitalistów (…). ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Wiem, wiem na pewno, że tylko z miłości dwojga ludzi płynie siła miłości do ludzkiego świata. (…) Noc wigilijna, zimno i ciemno za oknem. Światło i ciepło w nas, świątecznie. Jednak i tej świątecznej nocy wiemy, że miłość nie jest świętem. Jest pracą. Jest też bólem, strachem, gniewem, żalem, zgryzotą. Nie chcemy unikać tych ciężarów, bo to ciemność pozwala istnieć światłu, chłód – ciepłu, rozpacz – szczęściu. Już teraz, tutaj, wiem: „Miłość jest nieśmiertelna, to tylko życie trwa zbyt krótko”. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Przeżyć śmierć Gajki'', „Gazeta Wyborcza”, 9 marca 2011 * Wolność od czego, w tym zapewne zgadzamy się ze sobą, ale dużo ważniejszym pytaniem jest: Do czego wolność? Do czego chcecie wykorzystać zdobytą wolność? Kto i w jaki sposób ma w niej uczestniczyć? Co się stało z naszymi wspólnymi marzeniami? ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[wolność]] * Wolności związkowe są istotną częścią praw człowieka. (…) W obliczu narastającego zagrożenia wolności związkowych prawne gwarancje ich respektowania powinny być wzmocnione i rygorystycznie egzekwowane, a nie osłabiane. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * … wróciłem na uniwerek. Dziewczyny parzyły herbatę. Zawsze mówiłem, że lubię chodzić w góry po to, żeby wieczorem siąść w schronisku, napić się herbaty, posiedzieć, pogadać. I najchętniej nie chodziłbym nigdzie, tylko siedział w schronisku, ale byłoby to nudne. Dopiero dużo, dużo później zrozumiałem, że tak samo jest z wszystkimi tymi rewolucjami – robiłem je po to, żeby dziewczyny parzyły herbatę i patrzyły na mnie z podziwem. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Współczuję wszystkim. Nie wierzę w zło. Wierzę w nieszczęście. Olbrzymie, niesamowite, porażające nieszczęście, które niszczy ludzi, ale zawsze można im choć trochę pomóc w ocaleniu człowieczeństwa. * Wybaczyć trzeba każdemu wszystko, tak mówi Ewangelia i ja to szanuję. Nie umiem trzymać urazy przez chwilę. Jedynie sobie nigdy nie wybaczam. Natomiast jeśli chodzi o większą tolerancję, to zwykle zachowujemy ją dla kogoś, kto jest słabszy, ma mniejsze możliwości. * Wyrównywanie szans, warunków i ochrona słabszych musi opierać się nie tylko i nie przede wszystkim na podatkach, ale na powszechnym uczestnictwie we władzy i własności. ** Źródło: ''Na krawędzi'', Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1997. ** Zobacz też: [[podatki]], [[własność]] ==Z== * Z nakazu obrony krzywdzonych wyrasta wrażliwość na przeżycia innych ludzi i to właśnie drugi człowiek, przede wszystkim słaby i krzywdzony, jest w duchowości lewicy przeżywany jako sacrum. To dla niego ma być królestwo wolności. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Zajęliśmy się makroekonomią, ale jednocześnie zbyt mały był udział rządu w tworzeniu instytucji, które osłaniają ludzi przed bezwzględnością rynku. W gospodarce rynkowej  –   zwłaszcza takiej, którą lubilibyśmy nazwać społeczną   –  niezbędne są najróżniejsze instytucje wyrównujące szanse, zapewniające równy start, realizujące pewne cele sprawiedliwości społecznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Zamiast palić komitety zakładajcie własne. ** Opis: wielokrotnie powtarzane w czasach KOR-u. ==O Jacku Kuroniu== * A swoją drogą, dlaczego ten Kuroń tak chętnie współpracuje z kobietami? Sztab poselski jest kobiecy, jego wiceministrowie – baby, dyrektor gabinetu – dyrektorka, a rzecznik – rzeczniczka. Może dlatego, że kobiety są wrażliwsze na ludzką biedę? A może po prostu lubi kobiety? Jego koledzy nie dzielą widać tego przekonania. Mało bardzo tych kobiet, zarówno w rządzie, jak i we władzach „Solidarności”!… ** Autorka: [[Wilhelmina Skulska]], ''Dzień dobry! Tu biuro poselskie Jacka Kuronia!'', „Przekrój”, marzec 1990. * Dziękować Bogu, że my, Ukraińcy, pośród swoich przyjaciół i pobratymców mieliśmy takiego wielkiego człowieka, jak Jacek Kuroń. Nie tak znowu często mieliśmy w naszej historii szczęście do takich darów losu. Teraz ważne jest, aby tego daru nie zmarnować. ** Autor: Andrij Pawłyszyn, zastępca redaktora naczelnego „Lwiwskiej Hazety”, [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Gorycz Kuronia z lat przedśmiertnych jest dla mnie bardzo zrozumiała i bliska. Tu nie chodzi o rachunek ekonomiczny i przekonanie, że można było przeprowadzić transformację mniejszym kosztem. Tu chodzi o postawę, o aksjologię. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek był zawsze utopistą. Miał ogromne wyczucie dynamiki społecznej – tego, co ludzie myślą i jak czują. Jednocześnie utopijnie wierzył w to, że dobrym przykładem wykrzesze aktywność społeczną. Chciał wykrzesać oddolny ruch społeczny wzajemnej pomocy. Dlatego się obraził, jak powiedziałem, że to filantropia. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek Kuroń to uosobienie doświadczenia i wyobraźnia pozwalające konstruować takie państwo, w którym obywatel wraz z wolnością bierze na siebie odpowiedzialność. U Jacka społeczeństwo obywatelskie nie jest mitem czy idealizmem. To nowoczesna, godna XXI wieku umowa społeczna. Umowa, która jest sposobem na wyzwolenie nieposkramialnej aktywności obywateli. ** Autor: [[Zbigniew Bujak]], ''Kuroń zrobił z nas obywateli'', „Gazeta Wyborcza”, 2–3 marca 2013. * Jacek Kuroń uważał, że życie polega na wypełnianiu postawionych sobie zadań. A jak już wyznaczył sobie – i innym – zadanie, szedł jak czołg. Miał wyjątkowy dar gromadzenia wokół siebie ludzi, zarażania ich swoją pasją, wyciskania z nich – i z siebie – siódmych potów. ** Autor: [[Joanna Szczęsna]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Jacek Kuroń zna bardzo dobrze duszę prostego człowieka, naturę Polaka, jego pragnienia i oczekiwania – powiadają krytycy. Posiada wielki kunszt aktorski, trafia do wielkiej części polskiej widowni i wielu słuchaczy. Wie dobrze, jak „grać” jak zręcznie blagować. Bez zająknięcia mówi o „gigantycznych rozmiarach zaniedbań”, słowem nie wspominając o swym resortowym podwórku, za które jest odpowiedzialny. Mówi, że „serce go boli”, że „interesuje się sprawiedliwością” itp. W społeczeństwie naszym, pobłażliwym wobec nierzetelności i braku kwalifikacji, tęskniącym za idolami i bohaterami, mistrz autoreklamy zdobywa powszechne uznanie i zaufanie. Nieudolny, nierzetelny, blagier, ale „brat łata”, „rozumiejący ludzi”, „troszczący się o nich”, „dający ludziom żyć”, „mający gadane” dowcipny, „nie gardzący kielichem”, „nasz” (…) ** Autor: A. Sarapata (profesor socjologii) ** Źródło: ''Idol'', „Rzeczpospolita”, 8 marca 1995 * Jacek miał niebywały instynkt społeczny. Intuicyjnie wyczuwał, co jest w danej chwili ważne dla zwykłych ludzi. Tryskał pomysłami, uważał, że KOR powinien się natychmiast wypowiedzieć, przygotowywał projekt stanowiska i odczytywał na zebraniu. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, [https://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,20692315,przyjaciele-z-kor-u-dlaczego-teraz-sie-nie-lubia-rozmowa-z.html ''Przyjaciele z KOR-u. Dlaczego teraz się nie lubią? Rozmowa z Ludwiką i Henrykiem Wujcami'', „Duży Format”], wyborcza.pl, 15 września 2016. * Jednym z wykładowców kursu instruktorskiego w Warszawie, w którym uczestniczyła na początku lat 60. był harcmistrz Jacek Kuroń, który z niepohamowaną gwałtownością atakował wywodzący się ze skautingu system samodoskonalenia się i sprawności (np. stopień Harcerza Orlego, wtedy przywracany). Natomiast z fanatyczną wiarą opowiadał się za wychowaniem w zespole. Pamiętam, jak pouczał, że nie należy pytać „jakim być”, ale „co robić” (…). Odgórną reformę utrudniało także zachowanie i wygląd Kuronia. Był fanatyczny, despotyczny, a ponadto nie przestrzegał Prawa Harcerskiego. Pamiętam, jak przyjechał do Łodzi w ciemnym garniturze, białej koszuli i krawacie, zamiast w obowiązującym mundurze instruktorskim. W czasie polemiki tak się podniecił, że usiadł na stole i zapalił papierosa. Jak w ZMS! Sala w jednej chwili opustoszała (…). ** Autor: Anna Kuligowska-Korzeniewska (była drużynowa 22 Łódzkiej Koedukacyjnej Drużyny Harcerskiej im. Bolesława Chrobrego, kierownik wydziału w Komendzie Chorągwi Łódzkiej ZHP) ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 2 sierpnia 1995 * Kuroń był moim idolem. Podziwiałem go za prawdomówność, przejrzystość myśli, transparentność, za ten niezwykły brak dyplomacji i pokrętności w uprawianiu polityki. On nie pasował już do nowych czasów, musiał przegrać. ** Autor: [[Kuba Sienkiewicz]] ** Źródło: ''Kubatura, czyli elektryczne wagary'', Warszawa 2015, s. 66. * Kuroń był następcą Kosińskiego w drugim etapie niszczenia idei i legendy harcerstwa i Szarych Szeregów, zastępując je indoktrynacją komunistyczną „pod ideowym przywództwem” PZPR. (…) Kuroń gwałcił postanowienia punktu 10 prawa harcerskiego, zakazującego picia alkoholu i palenia tytoniu. (…) Przyjęło się bowiem od jego czasów, że w Głównej Kwaterze pali się i pije w czasie godzin pracy (…). ** Autor: Stanisław Trepka, harcmistrz, powstaniec warszawski ** Źródło: ''Walterowska skorupka Kuronia'', „Głos”, 8 lipca 1998 * Kuroń rozzłościł mnie, gdy – jako minister w rządzie Mazowieckiego – zamiast uczyć jak ludzie mają szukać pracy w nowym ustroju, radził, gdzie i jak żebrać, dokąd zgłaszać się po zasiłki. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: Testament, s. 164. * „List otwarty do Partii” – z całym szacunkiem do uczciwości ich poglądów – zawierał takie rzeczy, że gdyby je opowiedziano normalnemu robotnikowi czy rolnikowi, to ogarnąłby ich pusty śmiech. Była tam na przykład propozycja, żeby redukować armię, a magazyny z bronią instalować w zakładach pracy, żeby robotnicy, gdy pojawi się potrzeba bronienia ustroju państwa, mogli zawsze chwycić za broń. ** Autor: [[Jan Olszewski]], obrońca Kuronia i Modzelewskiego przed sądem PRL ** Źródło: ''Prosto w oczy''. Z J. Olszewskim rozmawia E. Polak-Pałkiewicz, s. 138. * Mówił (…), że najpierw trzeba zbudować kapitalizm, a potem socjaldemokrację. I on, Kuroń, najpierw musi wybudować kapitalizm, żeby mogła powstać socjaldemokracja i aktywne, obywatelskie społeczeństwo, takie jak na Zachodzie. (…)<br />– Szybko się połapał, że budujemy co innego, niż chciał. Był jedynym politykiem obozu postsolidarnościowego, który przeprowadził publicznie tak gruntowny rachunek sumienia za to, co uznał za swoją pomyłkę. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * O niekonwencjonalnym podejściu Kuronia do działalności politycznej świadczy jego zachowanie w ławach poselskich („Na salach sejmowych zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych”). W większości głosowań Kuroń albo nie uczestniczy, albo wstrzymuje się od głosu. Dotyczy to przede wszystkim spraw o charakterze ideologicznym (…) Nie uczestniczył też w żadnym głosowaniu związanym z konkordatem (…). ** Autor: Małgorzata Subotić, komentatorka „Rzeczpospolitej” ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 19 grudnia 1995 * Odszedł od nas Jacek Kuroń. Żegnamy człowieka wielkiego serca i wrażliwości, przyjaciela zwykłych ludzi (…) Trudno wyrazić słowami stratę, jaką ponieśliśmy. W dzisiejszym świecie pojęcia sprawiedliwości i wrażliwości społecznej bez Jacka Kuronia mogą się stać już nic nie znaczącymi słowami. Bez siły Jego moralnego autorytetu i siły Jego charakteru, okalająca nas rzeczywistość będzie bez wątpienia uboższa – uboższa o wartości, których Jacek Kuroń w całym swoim życiu był uosobieniem i niezłomnym obrońcą. Pozostawił jednak w spadku wartość dla każdego z nas najcenniejszą – niezłomną wiarę w zwycięstwo dobra i sprawiedliwości. ** Autor: [[Andrzej Lepper]] ** Źródło: [http://www.www.samoobrona.org.pl/pages/02.Partia/06.Listy/index.php?document=951.html ''Wspomnienie'', samoobrona.org.pl] * Ojciec mnie do tego przygotował, zawsze odkąd pamiętam nazywany był zdrajcą, oczywiście zmieniały się opcje polityczne, najpierw czytało się o tym, że jest zdrajcą w „Trybunie Ludu” i „Żołnierzu Wolności”, teraz słyszy się to, co jest może śmiechem, rechotem historii z rozgłośni, która mieni się katolicką i z dziennika, który mieni się katolickim, co wydaje mi się delikatnie rzecz biorąc co najmniej dziwne ** Autor: Maciej Kuroń, syn Jacka Kuronia ** Źródło: program ''Teraz my'' Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego, 5 września 2006 * Przeciwdziałał reaktywowaniu po październiku ’56 tradycyjnego harcerstwa. Wyrządził też wielkie szkody „Solidarności”, wpychając ją do rozmów okrągłostołowych. A na koniec skrzywdził Polskę, ratując komunistów i występując przeciwko lustracji i dekomunizacji. Gdyby nie jego determinacja, wielu działaczy opozycji nie wzięłoby udziału w paktowaniu z dawną władzą. Kuroń z żelazną determinacją realizował wszystkie postanowienia Okrągłego Stołu i był gotów lojalnie współpracować z Jaruzelskim. Dziś wiemy, że od połowy lat 80. prowadził regularne rozmowy ze Służbą Bezpieczeństwa. Przy tym wszystkim Kuroń był człowiekiem autentycznym, bardzo emocjonalnym, nie udawał bohatera, gdy zdradzał, mówił wprost, o co mu chodzi. Tym się różnił od swoich kolegów i wychowanków. ** Autor: [[Antoni Macierewicz]] ** Źródło: ''Alfabet Antoniego Macierewicza'', „Nowe Państwo” nr 12/2011 * Tacy jak Kuroń cynicznie obliczyli, że postkomunizm gwarantuje im utrzymanie uprzywilejowanej pozycji, a na pełnej wolności i demokracji mogą tylko stracić. ** Autor: [[Krzysztof Wyszkowski]] ** Źródło: [http://www.wyszkowski.com.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=1806:bądź-wierny-idź&Itemid=105 ''Bądź wierny Idź'', wyszkowski.com.pl, 22 kwietnia 2011] * W nocy czytałem książkę Kuronia (…). Teraz jest ministrem pracy i spraw socjalnych, a mówi tylko o filantropii. Nic o tym gdzie pracować, co robić, jak się dorabiać. Po prostu on o tym nie ma pojęcia. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 2 marca 1990 * Wspominając tamten proces [w 1965], któremu towarzyszyłem, stercząc wraz z grupą przyjaciół na korytarzu pod salą sądową, mam świadomość, że Jacek i Karol [Modzelewski] otwierali wtedy nową kartę w historii Polski. Ich postawa w śledztwie i na procesie, ich dzielność, gotowość do płacenia więzieniem za swoje poglądy stały się wzorem dla kolejnych roczników opozycji demokratycznej. ** Autor: [[Adam Michnik]] ** Źródło: [[Anna Bikont]], [[Joanna Szczęsna]], ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011. * Wydaje się, że od wielu lat nie było w kraju grupy przestępczej, składającej się z ludzi o takim poziomie intelektualnym, która by opracowała program, zawierający tak szczególnie nienawistne w stosunku do ustroju socjalistycznego tezy i sformułowania. ** Autor: [[Kazimierz Świtała]], szef MSW i zastępca prokuratora generalnego PRL. ** Opis: o Jacku Kuroniu i Karolu Modzelewskim w raporcie dla Politbiura z listopada 1964. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. * Wydawał mi się trochę nawiedzony, bo tej rewolucji, co miała być za progiem, jakoś nie było widać. Ale Jacek, wizjoner, widział ją, co więcej – sądził, że ich „List otwarty do partii” odegra zasadniczą rolę w samoorganizacji robotników, dzięki czemu uniknie się rozlewu krwi. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Opis: o swoim pierwszym zetknięciu się z Jackiem Kuroniem na początku lat 60. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011 * Z kolei w lipcu 1980 r., zaraz po pierwszych strajkach w Lublinie, Jacek zarządził w całym KOR-owskim środowisku stan gotowości i odwołanie urlopów, bo uznał, że fala strajków zaraz rozleje się na cały kraj. Ponieważ uważałem, że Jacek ogłasza sytuację rewolucyjną mniej więcej raz na kwartał, spokojnie wyjechałem w góry, żeby przygotować jakiś artykuł. Po sierpniu 1980 r. ktoś napisał, że oto kino moralnego niepokoju osiwiało w jedną noc. No więc i mój tekst o aktualnej sytuacji politycznej też osiwiał wtedy w jedną noc. Kiedy wróciłem do Warszawy, strajkowała już Stocznia Gdańska i gołym okiem było widać, że sprawa jest poważna, że idzie na całego. ** Autor: [[Adam Michnik]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Zaczęliśmy oczywiście dyskutować o organizacji Ruch, za którą siedziałem. (…) Mówię: – Przemycaliśmy też z Zachodu książki paryskiej „Kultury” (…)<br />A Jacek: – Tak, tak, jeszcze trochę, a my tutaj w Polsce będziemy pisać książki, drukować je i przemycać na Zachód. Zatkało mnie. Prawda, byłem zgnębiony ponad czteroletnią odsiadką, schorowany, bo nabawiłem się w więzieniu wrzodów żołądka, jednak przecież niezłamany i gotowy dalej walczyć z komunizmem. Ale jakie książki? Kto miałby je pisać? Kto wydawać? Kto przemycać? Pamiętam, pomyślałem sobie, że chyba oszalał.<br />Dwa lata później powstał Komitet Obrony Robotników i niezależne wydawnictwa. ** Autor: [[Stefan Niesiołowski]], [http://wyborcza.pl/1,75515,2774054.html wyborcza.pl, 17 czerwca 2005] * Zgłosiłam się do Jacka, który od razu obiecał mi złote góry, to znaczy mnóstwo roboty, i trzeba przyznać, że dotrzymał słowa. Kiedyś zadzwonił do mnie późną zimową nocą i kazał mi gnać natychmiast na drugi koniec miasta, żeby coś sprawdzić. W ogóle nie słuchał moich jęków, że właśnie umyłam głowę, że nie mam suszarki, że na dworze mróz, że przecież mam mokre włosy…<br />– Jakie włosy? – powiedział. – Nie mam nikogo innego pod ręką. A włosy zawiń, zawiąż, zapakuj. No więc zawiązałam, zapakowałam w chustkę i pojechałam. ** Autor: [[Anka Kowalska]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] ** Opis: wspominając czasy KOR-u. {{SORTUJ:Kuroń, Jacek}} [[Kategoria:Działacze opozycji demokratycznej w PRL]] [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Kandydaci na urząd Prezydenta RP w 1995 roku]] [[Kategoria:Laureaci medalu świętego Jerzego]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Ecce Homo]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Orła Białego (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Politycy Unii Wolności]] [[Kategoria:Polscy działacze społeczni]] [[Kategoria:Polscy historycy]] [[Kategoria:Więźniowie więzienia mokotowskiego]] jhds6zegbxxxma8nj6dy9g5ap2gecdd 644361 644360 2026-06-20T21:21:54Z Nazwa1234 53893 /* */ 644361 wikitext text/x-wiki '''[[w:Jacek Kuroń|Jacek Jan Kuroń]]''' (1934–2004) – polski [[polityk]], jeden z przywódców [[opozycja|opozycji]] [[demokracja|demokratycznej]] w okresie [[Polska Rzeczpospolita Ludowa|PRL]], [[historyk]], działacz ZHP, współzałożyciel KOR, dwukrotny minister pracy i polityki społecznej. {{IndeksPL}} [[Plik:Jacek Kuroń (1991).jpg|mały|{{center|Jacek Kuroń (1991)}}]] <!-- Strona ma zbyt duże rozmiary, proszę nie dodawać pochopnie cytatów, a w miarę możliwości skrócić już dodane. --> ==A== * Ale pamiętajmy, że w treści każdej religii zawarte jest coś w rodzaju miłości do bliźniego (w religii chrześcijańskiej oczywiście najmocniej). I to może być pomost – zbliżenie, choć bywa, że jest dokładnie odwrotnie. * Antysemityzm nie jest u nas, jak niektórzy sądzą, problemem sztucznym. Jest problemem żywym, a jak żywym, widzieliśmy, gdy zaczęto sięgać do panieńskich nazwisk matek. (…) Istota tego antysemityzmu rasistowskiego sprowadza się do tego, aby przerzucić odpowiedzialność za grzechy systemu, za wady w funkcjonowaniu władzy na obcoplemiennych. (…) W toku śledztwa oficerowie śledczy czynili duży wysiłek, aby także u mnie znaleźć wśród przodków jakieś żydowskie nazwisko. Gdy nie udało się zrobić ze mnie Żyda, chcieli bodaj uczynić ze mnie Ukraińca. Byleby móc mnie napiętnować jako obcoplemieńca. Były takie dni w śledztwie, kiedy chciałem uznać się za Żyda. Są bowiem sytuacje, kiedy uczciwy człowiek powinien uznać się za Żyda. ** Opis: fragment przemówienia wygłoszonego na swoim procesie w styczniu 1969. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[antysemityzm]], [[marzec 1968]] ==B== * Bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski, a bez niepodległej Polski nie ma niepodległej Ukrainy. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/jacekkuron/1,112818,485244.html wyborcza.pl, 19 grudnia 2007] ** Zobacz też: [[Polska]], [[Ukraina]] * Biurokratyczny socjalizm PRL jest ustrojem (…) obiektywnie uwarunkowanym przez poziom rozwoju gospodarczego i strukturę ekonomiczno-społeczną zarówno Rosji carskiej, jak i Polski międzywojennej oraz znakomitej większości krajów naszego obozu. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z [[Karol Modzelewski|Karolem Modzelewskim]], 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009 ** Zobacz też: [[PRL]] * Bliskie sąsiedztwo Ukrainy i Polski ma już tysiąc lat. Są w tej historii karty piękne, ale przytłacza je łańcuch krzywd obustronnych i wzajemnego odwetu, a krew nie wsiąka w ziemię, tylko rodzi mściciela, i nikt już dziś nie potrafi powiedzieć, kiedy i kto zaczął. (…) Niezależnie od tego my i Wy wyznajemy Ewangelię, w której Jezus zwraca się, jak wierzę, do każdego z nas: nie szukaj źdźbła w oku bliźniego, lecz belki w oku swoim. Zaś pomysł, że nakazy Ewangelii nie dotyczą stosunków między wspólnotami narodowymi, jest niechrześcijański i sprzeczny z duchem Ewangelii. ** Opis: w liście do Myrosława Marynowycza z 2003. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Bo czy chodzi o Polskę niepodległą, czy o obronę praw człowieka i obywatela, czy o socjalizm, to przecież przede wszystkim liczą się ludzie, których lubiłem, zapamiętałem, którym pomogłem żyć. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. ==C== * Człowiek, który dorasta, powinien buntować się przeciw zastanemu porządkowi świata. Bowiem zawsze ten porządek sprzeniewierza się ideałom, w których wychowuje się dzieci. Alternatywą każdego młodzieńczego buntu jest przystosowanie, a więc posłuszeństwo i naśladownictwo, a przecież każdy człowiek, a zwłaszcza młody, chce być podmiotem swojego życia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Czy utopia wolnego rynku doprowadziła ludzkość do pełnego szczęścia? Połowa bogactwa świata należy dziś do wielkich koncernów kontrolowanych przez kilkaset rodzin. Wciąż powiększa się dysproporcja między bogatymi i biednymi. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010 ** Zobacz też: [[kapitalizm]] ==D== * Dążenie do pełnej, absolutnej sprawiedliwości jest jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych marzeń człowieka (…) Najbezpieczniej jest uświadomić sobie, że niemożliwa jest sprawiedliwość poza miłością, a więc przeciw człowiekowi. A człowiekiem jest każdy – i komunista, i burżuj, i nacjonalista, i Polak, i Żyd. ** Źródło: ''Wołanie'', „Gazeta Wyborcza”, 27 lutego 1998 ** Zobacz też: [[sprawiedliwość]], [[człowiek]] * Demokracja to taki ustrój, który gwarantuje nam, że nie będziemy rządzeni lepiej niż na to zasługujemy. ** Zobacz też: [[demokracja]] * Dla mnie zjednoczona Europa to maleńki przystanek na drodze do zjednoczonego świata. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Unia Europejska]] * Doświadczenia polityczne III Rzeczypospolitej  –  analogiczne do innych krajów postsowieckich – prowadzą do wniosku, że demokracji uprawiać nie umiemy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Duchowość lewicy jest antyformalistyczna, jak sądzę, ze względu na to, że to, co sformalizowane, przeciwstawia się wszelkiej spontaniczności, jawi się więc jako ograniczające wolność. Jeszcze chyba do dziś określenie „formalne” kojarzy mi się jako pejoratywne. W tej duchowości wartością jest miłość, a raczej nie rodzina; społeczeństwo, a w żadnym razie nie państwo; sprawiedliwość, ale nie prawo; ruch społeczny, a nie organizacja, hierarchia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[lewica]] * Działanie jest dla mnie pasją, sensem życia. Muszę robić, rzeczy bardzo ważne, przekraczające mnie, moje życie. Bez takiego działania zanudziłbym się na śmierć. ** Źródło: ''50 najlepszych wywiadów „Playboya”'' * Dzielenie się z pracownikami odpowiedzialnością za funkcjonowanie gospodarki uznano za relikt minionych czasów. A właśnie w momencie wielkiej transformacji, jaka się dziś w Polsce dokonuje, było to myślenie szczególnie niebezpieczne: reforma jawiła się przez to jako antyludzka i budziła olbrzymi sprzeciw. Po drugiej zaś stronie zwolennicy transformacji, wypowiadając słowo „kapitalizm”, mieli raczej na myśli to, co było w Europie w XIX wieku i na początku XX, a nie obecnie. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[transformacja]] ==E== * Europejska demokracja też była ruchem społecznym wtedy, kiedy walczyła o ośmiogodzinny dzień pracy, o powszechną edukację, lecznictwo, mieszkalnictwo… ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ==F== * Formalnemu głosowaniu raz na cztery lub pięć lat przeciwstawiamy stały udział klasy robotniczej, zorganizowanej w system rad, partie polityczne i związki zawodowe, w podejmowaniu, korygowaniu i kontroli wykonania decyzji gospodarczych i politycznych wszystkich szczebli. W społeczeństwie kapitalistycznym nad parlamentem stoi burżuazja, dysponująca wartością dodatkową; w systemie biurokratycznym nad fikcją parlamentu panuje niepodzielnie centralna polityczna biurokracja. W systemie demokracji robotniczej, jeśli reprezentacja ogółu będzie miała formę parlamentu, będzie nad nim stała zorganizowana w rady klasa robotnicza, dysponująca materialną podstawą bytu społeczeństwa – produktem swej pracy. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z Karolem Modzelewskim, 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[biurokracja]] ==J== * Ja naprawdę szczerze i uczciwie kocham ludzi…<br />To byłoby zbyt piękne, gdyby istniał Bóg… zbyt wygodne, zbyt przyjemne. A zarazem zbyt potrzebne. A jak coś jest tak potrzebne i wygodne, to jest też podejrzane – w każdym razie dla mnie. * Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem. ** Źródło: wywiad dla ukraińskiej gazety „Wysokoj Zamok”, 5 lipca 1992. * Jako pierwszy nawiązałem kontakt z zachodnimi agencjami, które uznały mnie za źródło absolutnie wiarygodne. Dlatego ludzie zamykani na ulicy wołali: „Nazywam się X. Aresztują mnie. Dzwońcie pod numer 39–39–64!” Latem 1980 r. mój dom zamienił się w strajkowe biuro informacyjne (…). ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 210. * Jednak proszę spróbować mnie zrozumieć: w garniturze czułbym się jak pajac… Przy okazji wyborów prezydenckich na siłę wduszono mnie w garnitur i krawat… Garnitury z tego okresu dawno już porozdawałem. ** Źródło: „Polityka”, 21 marca 1998 * Jedyną drogą do kierowania własnym życiem jest aktywne przekształcanie otaczającego nas świata przedmiotów, relacji łączących nas z partnerami i wreszcie – świata stosunków społecznych. Swe życie zmieniać możemy pośród innych, dla innych i wspólnie z innymi. ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wrocław 2002, s. 6. * Jest to po prostu stek kłamstw. ** Opis: po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. * Jestem wychowawcą i cała sztuka polega na tym, żeby tak mówić do młodzieży, żeby grupa miała poczucie, że mówię do wszystkich, a zarazem każdego widzę i do każdego mówię. ** Źródło: „Integracja” nr 6/2002 * Jeśli chcemy zbudować ład przyszłości, w którym jest miejsce dla tych, co zostali wykluczeni  –  to czeka nas wielka rewolucja wychowawcza, rewolucja edukacyjna obejmująca cały świat. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[rewolucja]], [[przyszłość]] ==K== * Każdy człowiek chce żyć we własnym świecie, to znaczy chce być podmiotem swojego życia, znać, rozumieć, umieć się posługiwać tym wszystkim, co na jego działalność wpływa. Nikomu z nas się to nie udaje, w każdym razie w pełni, i dlatego siedzą w nas różne lęki, które tylko w części przyjmują postać uświadomionego strachu. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Kiedy ograniczamy się do potępienia moralnego, łatwo ulegamy złudzeniu, że jesteśmy ubezpieczeni od moralnego obłędu. Bo przecież racje moralne są po naszej stronie. Problem w tym, że w poczuciu oczywistości moralnej żyją wszystkie zaangażowane w konflikt grupy. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', wyd. Aneks, Londyn 1991. * Kiedy w dawnych czasach pytali mnie ubecy: „Panie Kuroń, po co pan to robi”, odpowiadałem: „bo lubię”. To była prawda, choć wcale nie lubiłem siedzieć w więzieniu. Lubię po prostu kształtować swój los, być panem swego losu. Kiedyś z tego właśnie powodu wracałem do więzienia. Dziś żyjemy w czasach, kiedy być podmiotem swego losu, znaczy być podmiotem historii, kształtować życie społeczne. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Klęska „Solidarności” nastąpiła dlatego, że wyłonione z niej władze państwowe, zamiast stanąć na czele masowego ruchu przebudowy, działały ponad społeczeństwem. Ponad jego głowami realizowano program etatystyczno-technokratyczny, co spychało większość w roszczeniową lewicowość, tym bardziej radykalną, im dotkliwiej odczuwano koszta upadku komunizmu. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Komunizm rzucił światu wyzwanie w imię sprawiedliwości społecznej. Wyzwolił olbrzymie siły, potrafił przemówić do biednych, uciskanych i, co może najważniejsze, do sumień ludzkich. Bogaty Zachód, by przetrwać, musiał na to odpowiedzieć i, co równie ważne, rzucić własne wyzwanie. Wystąpił więc z ideałami wolności, demokracji, dobrobytu. Komunizm – chcąc nie chcąc – odpowiadał na to wyzwanie. Skromnie, bo skromnie, ale aż do samounicestwienia. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[komunizm]] * Kraje Trzeciego Świata pogrążają się w cywilizacyjnej zapaści. Na to nakłada się globalizacja, która sprawia, że ci biedni ludzie widzą w telewizji, jak żyją bogaci w Europie czy Ameryce  –  i rodzi się wśród nich poczucie odepchnięcia. Z tego się robi piekielna mikstura, która może wysadzić nasz świat w powietrze. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]] * Kryzysy finansowe krążą po świecie (…) W świecie pieniądza wciąż niby obowiązują mechanizmy rynkowe – dokąd jednak zmierza ta wielka fala spekulacji? (…) Majątek dzisiejszych miliarderów odpowiada PKB krajów zamieszkałych przez połowę ludzkości. Czy naprawdę o to nam chodzi? ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002. * Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? ** Opis: wypowiedź po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. ==L== * Ludzi deprawuje życie w uległości wobec władzy, którą się pogardza, i praw, które są sprzeczne z sumieniem. Deprawuje stały opór wobec prawa i państwa. Deprawuje konspiracja, deprawuje życie w więzieniu i podziemiu. ** Źródło: ''Umiarkowanie radykalnych i radykalizm umiarkowanych'', w: ''Polityka i odpowiedzialność'', wyd. Aneks, Londyn 1984. ** Zobacz też: [[państwo]] * Lwów był miastem Polaków, Żydów, Ukraińców, miastem ostrych antagonizmów. Ja wyrosłem w kulcie Orląt, wyśpiewywałem ''bronią Lwowa polskie dzieci, znosząc rany, śmierć i ból'', ale fascynowała mnie inność, obcość. Kiedy przechodziłem koło szkoły ukraińskiej, coś mnie do niej ciągnęło. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[Lwów]] ==M== * Mało kto chce być szeregowcem, nawet w opozycji każdy chciałby być generałem, a co najmniej kapitanem. Jednak prawdziwymi bohaterami są zawsze Nemeczkowie. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html ''Dywizje Jacka Kuronia''], wyborcza.pl, 5 marca 2011 ** Zobacz też: [[Chłopcy z Placu Broni (powieść)|Chłopcy z Placu Broni]] ==N== * Na sali sejmowej zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych. ** Źródło: wywiad dla „Tygodnika Powszechnego” * Najbardziej oczywistym i niewątpliwie w znacznym stopniu skutecznym sposobem oswajania świata jest (…) podział na „my” i „oni”. (…) „Oni” są tym, co nieznane, nieoswojone, a więc obce (…) Skupiają więc na sobie nasz lęk, to jest przeżywamy ich jako jego przyczynę. Tym silniej, im o większy wpływ na nasze życie ich podejrzewamy. (…) Zapewne im więcej lęku, im mniej stabilna sytuacja osoby, grupy, społeczeństwa, tym większe znaczenie podziału na „my” i „oni”, a wraz z nim paranoidalnego myślenia. Zawsze „oni”, różnych konfliktów mniej lub bardziej prymitywnie łączą się w naszej świadomości w spisku przeciwko „nam”. Przy czym, jak się zdaje, pewne osoby, grupy, ugrupowania, całe swoje życie i całe ludzkie dzieje porządkują na zasadzie podziału „my” i „oni”. Można wskazać systemy ideologiczne na tym syndromie oparte. (…) Totalitaryzm zdaje się wyrastać z myślenia paranoidalnego i zarazem myślenie to nieustannie generuje i wzmacnia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Najbezpieczniej jest zawsze w więzieniu. Tam naczelnik musi dbać o twoje jedzenie i warunki życia. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[więzienie]] * Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania. ** Opis: o niektórych żołnierzach podziemia zbrojnego po wkroczeniu Armii Czerwonej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 18–19. * Nam jest potrzebna świadomość, że mamy wspólną ojczyznę z różnymi narodami i to stanowi o naszym bogactwie duchowym. ** Źródło: onet.pl rozmowy, spotkanie 19 kwietnia 2002 * Nasz „skok w kapitalizm” tak jak go przeprowadzono był pierwszym wielkim oszustwem. (…) zamknięcie się Balcerowicza w resortowej wieży z kości słoniowej spowodowało, że Balcerowicz nie był w stanie reagować na zwrotne sygnały, które gospodarka wysłała swoim reformatorom. Z czasem miało się na przykład okazać, że doktrynalna obrona powszechnie znienawidzonego popiwku trwała dużo dłużej niż było to konieczne. ** Źródło: ''Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę?'' s. 76. * Nie może być mowy o kompromisie społecznym bez zorganizowanej, silnej reprezentacji pracowniczej  –  a bez kompromisu społecznego nie ma szans na stabilny rozwój gospodarczy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Nie przeczę, władza to ciężki kawałek chleba. Tak się jednak dziwnie składa, że zawsze jest dużo więcej chętnych do władzy niż stanowisk do obsadzenia. Przeważają recydywiści – sam już dwa razy byłem ministrem, choć nikt mnie nie zmuszał. ** Źródło: ''Nie poświęcaj się, durniu'', „Gazeta Wyborcza”, 16 czerwca 1994 ** Zobacz też: [[władza]] * Nie zgadzam się, że utopia jest złem samym w sobie (…) Może się ona stać źródłem zbrodni, ale tylko wówczas, gdy się chce ją realizować przemocą – rewolucji, czy nawet państwa. ** Źródło: ''Wiara i wina. Do i od komunizmu'', wyd. Aneks, Londyn 1989. ** Zobacz też: [[utopia]] * Niech więc nie dziwią się młodzi, złaknieni sprawiedliwości antykomuniści, którzy dziś chcą potępić cały PRL, że zbuntuje się przeciw nim ogromna rzesza ludzi, którzy przepracowali w PRL – u kilkadziesiąt lat, a nie dane jest im faryzejskie poczucie czystości czy choćby amnezja. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 6 marca 1995 * Nowy kompromis społeczny musi obejmować systematyczne skracanie tygodnia roboczego, by uniknąć eksplozji bezrobocia. Trzeba wprowadzić płatne godziny nauki pracowniczej. Jej program musi w coraz większym stopniu obejmować animację kultury. Mam na myśli różnorodne działania w sferze słowa, gestu, ruchu. Słowem – teatr, obrazy, filmy tworzone przez ludzi, których aktywność w sferze kultury sprowadzała się dotychczas do biernej konsumpcji. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==O== * Obowiązkiem ludzi myślących jest przeciwstawianie się wszelkim formom nietolerancji i solidarność z tymi, których dotyka nietolerancja. * Okazało się, że Karolek Marks znów miał rację, bo to siły wytwórcze dokonują rewolucji, a przemiany społeczne idą w ślad za nimi. ** Opis: o rewolucji informatycznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Karol Marks]], [[internet]], [[telefon komórkowy|telefonia komórkowa]] * Oni – dziadek i ojciec – mówili: robotnicza sprawa, albo po prostu sprawa. I to znaczyło: socjalizm, ale nie używali tego słowa. I to znaczyło pognębić wyzyskiwaczy. I to znaczyło także: Polska, matka Boska z Jasnej Góry i groby, o które ostrzyło się stal, i ci Azjaci, których stąd trzeba przepędzić, i to, że za ich wolność też się walczy. Wszystko razem wymieszane. Więc sprawa robotnicza i polska to było dla mnie w gruncie rzeczy to samo. ** Opis: wspominając Franciszka i Henryka Kuroniów – bojowców i działaczy PPS. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[socjalizm]], [[rewolucja 1905 roku]] ==P== * Po 1956 roku nastąpiła eksplozja symbolicznego świętowania polskości, świętowania tradycji. Pamiętam 1 sierpnia 1957 roku: pełno ludzi – może byłych powstańców – w panterkach, furażerkach i beretach, z biało-czerwonymi opaskami na rękawach, tłumy na Powązkach, na mieście nastrój jakby miało znowu wybuchnąć nowe powstanie. Mnie się zdawało, że była to szopka, maskarada. Byłem ślepy i głuchy. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 152. * Po to żyjemy, żeby wyróżniać ludzi i o nich pamiętać; żeby kochać tego jednego jedynego – wszystkie inne chimery są naprawdę nic nie warte, jeśli dla nich gubimy tego Franka, Józka, Elę. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. * Podstawowa grupa (zarówno grupa organizatorów ruchu, jak i klasa szkolna) winna się składać z nie więcej niż dwudziestu pięciu osób – obu płci, w różnym wieku, z różnym wykształceniem i doświadczeniem życiowym. Tylko w takiej niewielkiej grupie możliwe jest współdziałanie dwojga osób „twarzą w twarz” przy realizacji wspólnych zadań, co kształtuje klimat partnerskiej opiekuńczości. W grupach niezróżnicowanych wiekowo, jednopłciowych (zwłaszcza męskich) żywiołowo rodzi się konkurencja. Grupa musi budować swój program i zadania w dialogu, co wyeliminuje wszelkie hierarchie, stosunki dominacji i podległości. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Postępowanie Czumy pozwala przypuszczać, że gdyby tak nagle ta Polska niepodległa wybuchła, to oni ze swoimi życiorysami, ze swoimi poglądami od razu strzeliliby w górę i wówczas nie pozostałoby nic innego jak tylko prosić o paszporty. ** Źródło: ''SOR „Omega”'', źródło „Watra” (nagrana przez SB rozmowa Jacka Kuronia z Joanną Szczęsną) * Procesy ekonomiczne, zwane globalizacją, i towarzyszące im przemiany w nurtach życia umysłowego wypłukują życie polityczne z jego tradycyjnych treści. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[polityka]] * Programem dla odważnych powinna być przede wszystkim praca z mało odważnymi. Musimy się liczyć z nastrojami większości ludzi, przekonać ich, że są wielką siła i mogą bardzo wiele. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[odwaga]] ==R== * Razem z Goździkiem zaczęliśmy burzyć ten spokój, organizując wiece. Powtarzaliśmy: „Nie bójcie się wrogów, mogą was tylko zabić. Nie bójcie się przyjaciół, mogą was tylko zdradzić. Ale bójcie się ludzi obojętnych, bo za ich milczącą zgodą dzieje się zbrodnia, krzywda, zło.” ** Źródło: ''PRL dla początkujących'' * Robotnicy wielkoprzemysłowi, którzy uważali się za główną siłę „S”, byli na ogół dumni ze swoich zakładów, praca w nich była źródłem przywilejów i prestiżu. Teraz dowiadywali się, że te zakłady są kulą u nogi gospodarki i na dodatek nie mają do nich żadnego prawa. ** Opis: w 1993. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[proletariat]] * Ruszył proces wyradzania się partyzantki w bandytyzm. Od chwili rozwiązania AK coraz trudniej było rozróżnić bandę rabunkową od grupy niepodległościowej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 13. ** Zobacz też: [[Armia Krajowa]] * Rynek jest jak dotąd jedyną formą współdziałania społeczeństwa, która nie blokuje pluralizmu i przyczynia się do stałego wzrostu efektywności. Rynek ma jednak tę właściwość, że ze wszystkiego czyni towar. Otóż sądzę, że jest w naszej mocy wyłączyć spod działania sił rynkowych wartości najważniejsze: miłość, godność, prawa człowieka. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Rzeczywiście, różni ludzie stawiają nam zarzut: wspieracie władzę zamiast jeszcze trochę poczekać i dodusić komunistów. Tyle że nie mówią, ile czasu trzeba by jeszcze czekać… Załóżmy nawet, że byłoby to możliwe. Przyjmijmy także, choć nie wiadomo kto mógłby obiecać coś takiego, że nie polałaby się krew. Rzecz w tym, że kilkadziesiąt rewolucji już się na świecie odbyło i żadna nie zmieniła go na lepsze. (…) Nie przeczę, że może się okazać, że nie ma innej drogi niż przewrót. Ale jest szansa, by go uniknąć. Naszym obowiązkiem jest próbować pokojowego przejścia od systemu totalitarnego do demokracji parlamentarnej, od gospodarki komunistycznej do gospodarki samodzielnych producentów i zróżnicowanej własności, od społeczeństwa pogrążonego w bierności i rozczarowaniu do społeczeństwa zorganizowanego i decydującego o swoim losie. ** Źródło: ''Dlaczego nie rewolucja?'', „Gazeta Wyborcza” nr 1, 8 maja 1989, s. 5. ==S== * Sens naszemu życiu nadajemy sami. Nie ulega wątpliwości, że człowiek stale jest narażony na cierpienie. Trzeba nadawać sens cierpieniu, bo ono samo w sobie nie posiada sensu. Jeśli panujemy nad swoim życiem, kształtujemy je, to nadajemy cierpieniu sens. * Społeczna współpraca – bez właściwego jej zorganizowania podmiotowość jednostki staje się w mgnieniu oka iluzją. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2011, s. 641. ==T== * Ten nasz polski kapitalizm „sprzed 100 lat”, opiera się na zasadzie, że zysk maksymalizuje się najlepiej przez obniżanie płac. W związku z czym coraz mniej pieniędzy trafia na rynek, a gospodarka żyje przecież z pieniędzy, za które ludzie różne towary kupują. To abecadło. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * To po prostu stek kłamstw – to wszystko, co żeśmy tu usłyszeli. I ja to bym chciał panu Macierewiczowi powiedzieć. Zaczyna się od inwektywy ogólnikowej, którą można przypisać wszystkim, a potem są nazwiska, w które ja po prostu nie wierzę. Są tam ludzie, których znam, z którymi działałem blisko i ja to wiem, i mi żaden papierek z żadnego ministerstwa nie jest potrzebny. Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? Jak znajdziemy takich sędziów sprawiedliwych, to ja będę za tym, żeby to zrobić. Tylko znajdźmy tych sędziów. Rozpoczynamy grę, która się skończy źle dla wszystkich uczestników tej zabawy. ** Opis: o liście Macierewicza. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114884,11846594,Jacek_Kuron___przerazony__ta_zabawa_,,6.html gazeta.pl], 4 czerwca 2012 * Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań, które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto, meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubrania itp. Niemcy brali tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej biedoty (…) ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 20. * Tylko w ramach ładu społeczno-ekonomicznego – zwanego „socjalizmem skandynawskim”, niemiecką „społeczną gospodarką rynkową” czy z amerykańska „państwem dobrobytu” – możliwa była niezwykła efektywność pracy uznawana u nas za kapitalistyczną. Beneficjentami tego ładu byli wszyscy jego uczestnicy – i tylko w tak zarysowanej całości mógł on funkcjonować. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==U== * Uczyniłem w swoim życiu wiele zła. Trochę z małej wiary, tchórzostwa, lenistwa, bezmyślności, braku wyobraźni. Znacznie więcej jednak z mocnej wiary, odwagi, pracowitości, namysłu, troski. ** Źródło: ''Zło, które czynię'', „Krytyka” nr 10–11, 1981 * Umiejętność wybaczania to sposób życia. Nie uważam, że akt wybaczania musi być poprzedzony upokorzeniem się winnego. ** Źródło: ''Dar przebaczania'', „Gazeta Wyborcza”, 21 lutego 2001 * Uważamy, że konieczne jest wznowienie debaty o deficycie demokracji w naszym społeczeństwie. Została ona sprowadzona niesłusznie do parlamentarnych sporów. Zapomnieliśmy o ekonomicznym wymiarze demokratyzacji. (…) Temu wszystkiemu, o czym tu mówimy, w nowych warunkach społecznych może podołać tylko pokolenie rówieśników Adriana. Ono musi wziąć na siebie trud organizowania takiego ruchu. ** Źródło: Jacek Kuroń, [[Adrian Zandberg]], [https://wyborcza.pl/1,75402,9206249,III_RP_dla_kazdego.html ''III RP dla każdego'' (2001)], wyborcza.pl, 5 marca 2011. ==W== * W PCK powiedzieli mi, że to nie ja wymyśliłem zupy, tylko oni. Odpowiedziałem, że zupy wymyślił człowiek, kiedy tylko zrobił garnek. Byle garnek i już jest zupa. A skoro już wymyślił zupę, to zaczął się nią dzielić. I to jest jeden z najstarszych wynalazków ludzkości. Natomiast ja nadałem tej akcji rangę. ** Źródło: ''Moja zupa'', wyd. BGW, Warszawa 1991. ** Zobacz też: [[zupa]] * W statucie naszego związku napisaliśmy, że nawiązujemy do najbardziej postępowych tradycji polskiego ruchu młodzieżowego. To stwierdzenie zobowiązuje. Najbardziej postępowe oznacza przecież organizacje młodzieżowe związane z ruchem robotniczym, a przede wszystkim jego najkonsekwentniejszym nurtem, z partią komunistyczną. Tak więc w naszej ocenie przeszłości harcerskiej obowiązuje nas przede wszystkim punkt widzenia PKK i KZMP. ** Źródło: ''Harcerstwo'', nr 17–18, s. 41. * W toku samoorganizowania się totalitaryzm w Polsce zostanie przezwyciężony. Skoro bowiem ludzie organizują się sami, niezależnie od państwa – a więc poza jego monopolem – to tym samym ograniczają system totalitarny, jego monopol na organizację. Działać zaczyna się zawsze w małej grupie. Im więcej takich grup i ich porozumień, tym bardziej ograniczone jest państwo totalitarne. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'' ** Zobacz też: [[totalitaryzm]] * Warto przypominać liberałom, że historia nie pozwala na snucie obezwładniających prognoz wykluczających jakiekolwiek poważne zmiany istniejącego status quo. Jeżeli czegokolwiek nas uczy, to tego, że świat jest różnorodny i nie można go wziąć pod jeden strychulec. Klio zniechęca do ślepej wiary, ale nie odbiera nadziei. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[historia]] * Warto tu także zwrócić uwagę na jeszcze jeden niezwykle doniosły wątek, na sprawy naszych wschodnich i północnych sąsiadów, jednak nie Rosjan, jak przywykliśmy sądzić, ale Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. (…) Suwerenność Ukrainy, Białorusi i Litwy to program walki o suwerenność Polski i jednocześnie są to jej realni, a nie egzotyczni sojusznicy. Dla opozycji politycznej w Polsce ta myśl musi stanowić dyrektywę działania. ** Opis: w artykule ''Polityczna opozycja w Polsce'', „Kultura” nr 11, 1974, s. 13. ** Źródło: ''Problem białoruski w ujęciu opozycji antykomunistycznej w Polsce. Zarys problemu'' w ''Polska-Białoruś. Problemy sąsiedztwa'', Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2005, ISBN 8322723881, s. 239–240. * Widzi Pani, w kierownictwie każdego ministerstwa jest miejsce tylko dla jednego niekompetentnego. W moim ministerstwie to miejsce zajmuję ja. ** Źródło: ''Moja zupa'', s. 43. * Wiele wskazuje, że jeszcze przez 10 –15 lat większość ludzi żyć będzie w warunkach zdziczałego kapitalizmu. Trzeba go naprzód oswoić, bo sam postęp technologiczny go nie zlikwiduje. Na pewno należy powołać reprezentację pracowniczą, by choć trochę zrównoważyć siły kapitalistów (…). ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Wiem, wiem na pewno, że tylko z miłości dwojga ludzi płynie siła miłości do ludzkiego świata. (…) Noc wigilijna, zimno i ciemno za oknem. Światło i ciepło w nas, świątecznie. Jednak i tej świątecznej nocy wiemy, że miłość nie jest świętem. Jest pracą. Jest też bólem, strachem, gniewem, żalem, zgryzotą. Nie chcemy unikać tych ciężarów, bo to ciemność pozwala istnieć światłu, chłód – ciepłu, rozpacz – szczęściu. Już teraz, tutaj, wiem: „Miłość jest nieśmiertelna, to tylko życie trwa zbyt krótko”. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Przeżyć śmierć Gajki'', „Gazeta Wyborcza”, 9 marca 2011 * Wolność od czego, w tym zapewne zgadzamy się ze sobą, ale dużo ważniejszym pytaniem jest: Do czego wolność? Do czego chcecie wykorzystać zdobytą wolność? Kto i w jaki sposób ma w niej uczestniczyć? Co się stało z naszymi wspólnymi marzeniami? ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[wolność]] * Wolności związkowe są istotną częścią praw człowieka. (…) W obliczu narastającego zagrożenia wolności związkowych prawne gwarancje ich respektowania powinny być wzmocnione i rygorystycznie egzekwowane, a nie osłabiane. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * … wróciłem na uniwerek. Dziewczyny parzyły herbatę. Zawsze mówiłem, że lubię chodzić w góry po to, żeby wieczorem siąść w schronisku, napić się herbaty, posiedzieć, pogadać. I najchętniej nie chodziłbym nigdzie, tylko siedział w schronisku, ale byłoby to nudne. Dopiero dużo, dużo później zrozumiałem, że tak samo jest z wszystkimi tymi rewolucjami – robiłem je po to, żeby dziewczyny parzyły herbatę i patrzyły na mnie z podziwem. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Współczuję wszystkim. Nie wierzę w zło. Wierzę w nieszczęście. Olbrzymie, niesamowite, porażające nieszczęście, które niszczy ludzi, ale zawsze można im choć trochę pomóc w ocaleniu człowieczeństwa. * Wybaczyć trzeba każdemu wszystko, tak mówi Ewangelia i ja to szanuję. Nie umiem trzymać urazy przez chwilę. Jedynie sobie nigdy nie wybaczam. Natomiast jeśli chodzi o większą tolerancję, to zwykle zachowujemy ją dla kogoś, kto jest słabszy, ma mniejsze możliwości. * Wyrównywanie szans, warunków i ochrona słabszych musi opierać się nie tylko i nie przede wszystkim na podatkach, ale na powszechnym uczestnictwie we władzy i własności. ** Źródło: ''Na krawędzi'', Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1997. ** Zobacz też: [[podatki]], [[własność]] ==Z== * Z nakazu obrony krzywdzonych wyrasta wrażliwość na przeżycia innych ludzi i to właśnie drugi człowiek, przede wszystkim słaby i krzywdzony, jest w duchowości lewicy przeżywany jako sacrum. To dla niego ma być królestwo wolności. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Zajęliśmy się makroekonomią, ale jednocześnie zbyt mały był udział rządu w tworzeniu instytucji, które osłaniają ludzi przed bezwzględnością rynku. W gospodarce rynkowej  –   zwłaszcza takiej, którą lubilibyśmy nazwać społeczną   –  niezbędne są najróżniejsze instytucje wyrównujące szanse, zapewniające równy start, realizujące pewne cele sprawiedliwości społecznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Zamiast palić komitety zakładajcie własne. ** Opis: wielokrotnie powtarzane w czasach KOR-u. ==O Jacku Kuroniu== * A swoją drogą, dlaczego ten Kuroń tak chętnie współpracuje z kobietami? Sztab poselski jest kobiecy, jego wiceministrowie – baby, dyrektor gabinetu – dyrektorka, a rzecznik – rzeczniczka. Może dlatego, że kobiety są wrażliwsze na ludzką biedę? A może po prostu lubi kobiety? Jego koledzy nie dzielą widać tego przekonania. Mało bardzo tych kobiet, zarówno w rządzie, jak i we władzach „Solidarności”!… ** Autorka: [[Wilhelmina Skulska]], ''Dzień dobry! Tu biuro poselskie Jacka Kuronia!'', „Przekrój”, marzec 1990. * Dziękować Bogu, że my, Ukraińcy, pośród swoich przyjaciół i pobratymców mieliśmy takiego wielkiego człowieka, jak Jacek Kuroń. Nie tak znowu często mieliśmy w naszej historii szczęście do takich darów losu. Teraz ważne jest, aby tego daru nie zmarnować. ** Autor: Andrij Pawłyszyn, zastępca redaktora naczelnego „Lwiwskiej Hazety”, [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Gorycz Kuronia z lat przedśmiertnych jest dla mnie bardzo zrozumiała i bliska. Tu nie chodzi o rachunek ekonomiczny i przekonanie, że można było przeprowadzić transformację mniejszym kosztem. Tu chodzi o postawę, o aksjologię. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek był zawsze utopistą. Miał ogromne wyczucie dynamiki społecznej – tego, co ludzie myślą i jak czują. Jednocześnie utopijnie wierzył w to, że dobrym przykładem wykrzesze aktywność społeczną. Chciał wykrzesać oddolny ruch społeczny wzajemnej pomocy. Dlatego się obraził, jak powiedziałem, że to filantropia. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek Kuroń to uosobienie doświadczenia i wyobraźnia pozwalające konstruować takie państwo, w którym obywatel wraz z wolnością bierze na siebie odpowiedzialność. U Jacka społeczeństwo obywatelskie nie jest mitem czy idealizmem. To nowoczesna, godna XXI wieku umowa społeczna. Umowa, która jest sposobem na wyzwolenie nieposkramialnej aktywności obywateli. ** Autor: [[Zbigniew Bujak]], ''Kuroń zrobił z nas obywateli'', „Gazeta Wyborcza”, 2–3 marca 2013. * Jacek Kuroń uważał, że życie polega na wypełnianiu postawionych sobie zadań. A jak już wyznaczył sobie – i innym – zadanie, szedł jak czołg. Miał wyjątkowy dar gromadzenia wokół siebie ludzi, zarażania ich swoją pasją, wyciskania z nich – i z siebie – siódmych potów. ** Autor: [[Joanna Szczęsna]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Jacek Kuroń zna bardzo dobrze duszę prostego człowieka, naturę Polaka, jego pragnienia i oczekiwania – powiadają krytycy. Posiada wielki kunszt aktorski, trafia do wielkiej części polskiej widowni i wielu słuchaczy. Wie dobrze, jak „grać” jak zręcznie blagować. Bez zająknięcia mówi o „gigantycznych rozmiarach zaniedbań”, słowem nie wspominając o swym resortowym podwórku, za które jest odpowiedzialny. Mówi, że „serce go boli”, że „interesuje się sprawiedliwością” itp. W społeczeństwie naszym, pobłażliwym wobec nierzetelności i braku kwalifikacji, tęskniącym za idolami i bohaterami, mistrz autoreklamy zdobywa powszechne uznanie i zaufanie. Nieudolny, nierzetelny, blagier, ale „brat łata”, „rozumiejący ludzi”, „troszczący się o nich”, „dający ludziom żyć”, „mający gadane” dowcipny, „nie gardzący kielichem”, „nasz” (…) ** Autor: A. Sarapata (profesor socjologii) ** Źródło: ''Idol'', „Rzeczpospolita”, 8 marca 1995 * Jacek miał niebywały instynkt społeczny. Intuicyjnie wyczuwał, co jest w danej chwili ważne dla zwykłych ludzi. Tryskał pomysłami, uważał, że KOR powinien się natychmiast wypowiedzieć, przygotowywał projekt stanowiska i odczytywał na zebraniu. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, [https://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,20692315,przyjaciele-z-kor-u-dlaczego-teraz-sie-nie-lubia-rozmowa-z.html ''Przyjaciele z KOR-u. Dlaczego teraz się nie lubią? Rozmowa z Ludwiką i Henrykiem Wujcami'', „Duży Format”], wyborcza.pl, 15 września 2016. * Jednym z wykładowców kursu instruktorskiego w Warszawie, w którym uczestniczyła na początku lat 60. był harcmistrz Jacek Kuroń, który z niepohamowaną gwałtownością atakował wywodzący się ze skautingu system samodoskonalenia się i sprawności (np. stopień Harcerza Orlego, wtedy przywracany). Natomiast z fanatyczną wiarą opowiadał się za wychowaniem w zespole. Pamiętam, jak pouczał, że nie należy pytać „jakim być”, ale „co robić” (…). Odgórną reformę utrudniało także zachowanie i wygląd Kuronia. Był fanatyczny, despotyczny, a ponadto nie przestrzegał Prawa Harcerskiego. Pamiętam, jak przyjechał do Łodzi w ciemnym garniturze, białej koszuli i krawacie, zamiast w obowiązującym mundurze instruktorskim. W czasie polemiki tak się podniecił, że usiadł na stole i zapalił papierosa. Jak w ZMS! Sala w jednej chwili opustoszała (…). ** Autor: Anna Kuligowska-Korzeniewska (była drużynowa 22 Łódzkiej Koedukacyjnej Drużyny Harcerskiej im. Bolesława Chrobrego, kierownik wydziału w Komendzie Chorągwi Łódzkiej ZHP) ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 2 sierpnia 1995 * Kuroń był moim idolem. Podziwiałem go za prawdomówność, przejrzystość myśli, transparentność, za ten niezwykły brak dyplomacji i pokrętności w uprawianiu polityki. On nie pasował już do nowych czasów, musiał przegrać. ** Autor: [[Kuba Sienkiewicz]] ** Źródło: ''Kubatura, czyli elektryczne wagary'', Warszawa 2015, s. 66. * Kuroń był następcą Kosińskiego w drugim etapie niszczenia idei i legendy harcerstwa i Szarych Szeregów, zastępując je indoktrynacją komunistyczną „pod ideowym przywództwem” PZPR. (…) Kuroń gwałcił postanowienia punktu 10 prawa harcerskiego, zakazującego picia alkoholu i palenia tytoniu. (…) Przyjęło się bowiem od jego czasów, że w Głównej Kwaterze pali się i pije w czasie godzin pracy (…). ** Autor: Stanisław Trepka, harcmistrz, powstaniec warszawski ** Źródło: ''Walterowska skorupka Kuronia'', „Głos”, 8 lipca 1998 * Kuroń rozzłościł mnie, gdy – jako minister w rządzie Mazowieckiego – zamiast uczyć jak ludzie mają szukać pracy w nowym ustroju, radził, gdzie i jak żebrać, dokąd zgłaszać się po zasiłki. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: Testament, s. 164. * „List otwarty do Partii” – z całym szacunkiem do uczciwości ich poglądów – zawierał takie rzeczy, że gdyby je opowiedziano normalnemu robotnikowi czy rolnikowi, to ogarnąłby ich pusty śmiech. Była tam na przykład propozycja, żeby redukować armię, a magazyny z bronią instalować w zakładach pracy, żeby robotnicy, gdy pojawi się potrzeba bronienia ustroju państwa, mogli zawsze chwycić za broń. ** Autor: [[Jan Olszewski]], obrońca Kuronia i Modzelewskiego przed sądem PRL ** Źródło: ''Prosto w oczy''. Z J. Olszewskim rozmawia E. Polak-Pałkiewicz, s. 138. * Mówił (…), że najpierw trzeba zbudować kapitalizm, a potem socjaldemokrację. I on, Kuroń, najpierw musi wybudować kapitalizm, żeby mogła powstać socjaldemokracja i aktywne, obywatelskie społeczeństwo, takie jak na Zachodzie. (…)<br />– Szybko się połapał, że budujemy co innego, niż chciał. Był jedynym politykiem obozu postsolidarnościowego, który przeprowadził publicznie tak gruntowny rachunek sumienia za to, co uznał za swoją pomyłkę. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * O niekonwencjonalnym podejściu Kuronia do działalności politycznej świadczy jego zachowanie w ławach poselskich („Na salach sejmowych zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych”). W większości głosowań Kuroń albo nie uczestniczy, albo wstrzymuje się od głosu. Dotyczy to przede wszystkim spraw o charakterze ideologicznym (…) Nie uczestniczył też w żadnym głosowaniu związanym z konkordatem (…). ** Autor: Małgorzata Subotić, komentatorka „Rzeczpospolitej” ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 19 grudnia 1995 * Odszedł od nas Jacek Kuroń. Żegnamy człowieka wielkiego serca i wrażliwości, przyjaciela zwykłych ludzi (…) Trudno wyrazić słowami stratę, jaką ponieśliśmy. W dzisiejszym świecie pojęcia sprawiedliwości i wrażliwości społecznej bez Jacka Kuronia mogą się stać już nic nie znaczącymi słowami. Bez siły Jego moralnego autorytetu i siły Jego charakteru, okalająca nas rzeczywistość będzie bez wątpienia uboższa – uboższa o wartości, których Jacek Kuroń w całym swoim życiu był uosobieniem i niezłomnym obrońcą. Pozostawił jednak w spadku wartość dla każdego z nas najcenniejszą – niezłomną wiarę w zwycięstwo dobra i sprawiedliwości. ** Autor: [[Andrzej Lepper]] ** Źródło: [http://www.www.samoobrona.org.pl/pages/02.Partia/06.Listy/index.php?document=951.html ''Wspomnienie'', samoobrona.org.pl] * Ojciec mnie do tego przygotował, zawsze odkąd pamiętam nazywany był zdrajcą, oczywiście zmieniały się opcje polityczne, najpierw czytało się o tym, że jest zdrajcą w „Trybunie Ludu” i „Żołnierzu Wolności”, teraz słyszy się to, co jest może śmiechem, rechotem historii z rozgłośni, która mieni się katolicką i z dziennika, który mieni się katolickim, co wydaje mi się delikatnie rzecz biorąc co najmniej dziwne ** Autor: Maciej Kuroń, syn Jacka Kuronia ** Źródło: program ''Teraz my'' Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego, 5 września 2006 * Przeciwdziałał reaktywowaniu po październiku ’56 tradycyjnego harcerstwa. Wyrządził też wielkie szkody „Solidarności”, wpychając ją do rozmów okrągłostołowych. A na koniec skrzywdził Polskę, ratując komunistów i występując przeciwko lustracji i dekomunizacji. Gdyby nie jego determinacja, wielu działaczy opozycji nie wzięłoby udziału w paktowaniu z dawną władzą. Kuroń z żelazną determinacją realizował wszystkie postanowienia Okrągłego Stołu i był gotów lojalnie współpracować z Jaruzelskim. Dziś wiemy, że od połowy lat 80. prowadził regularne rozmowy ze Służbą Bezpieczeństwa. Przy tym wszystkim Kuroń był człowiekiem autentycznym, bardzo emocjonalnym, nie udawał bohatera, gdy zdradzał, mówił wprost, o co mu chodzi. Tym się różnił od swoich kolegów i wychowanków. ** Autor: [[Antoni Macierewicz]] ** Źródło: ''Alfabet Antoniego Macierewicza'', „Nowe Państwo” nr 12/2011 * Tacy jak Kuroń cynicznie obliczyli, że postkomunizm gwarantuje im utrzymanie uprzywilejowanej pozycji, a na pełnej wolności i demokracji mogą tylko stracić. ** Autor: [[Krzysztof Wyszkowski]] ** Źródło: [http://www.wyszkowski.com.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=1806:bądź-wierny-idź&Itemid=105 ''Bądź wierny Idź'', wyszkowski.com.pl, 22 kwietnia 2011] * W nocy czytałem książkę Kuronia (…). Teraz jest ministrem pracy i spraw socjalnych, a mówi tylko o filantropii. Nic o tym gdzie pracować, co robić, jak się dorabiać. Po prostu on o tym nie ma pojęcia. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 2 marca 1990 * Wspominając tamten proces [w 1965], któremu towarzyszyłem, stercząc wraz z grupą przyjaciół na korytarzu pod salą sądową, mam świadomość, że Jacek i Karol [Modzelewski] otwierali wtedy nową kartę w historii Polski. Ich postawa w śledztwie i na procesie, ich dzielność, gotowość do płacenia więzieniem za swoje poglądy stały się wzorem dla kolejnych roczników opozycji demokratycznej. ** Autor: [[Adam Michnik]] ** Źródło: [[Anna Bikont]], [[Joanna Szczęsna]], ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011. * Wydaje się, że od wielu lat nie było w kraju grupy przestępczej, składającej się z ludzi o takim poziomie intelektualnym, która by opracowała program, zawierający tak szczególnie nienawistne w stosunku do ustroju socjalistycznego tezy i sformułowania. ** Autor: [[Kazimierz Świtała]], szef MSW i zastępca prokuratora generalnego PRL. ** Opis: o Jacku Kuroniu i Karolu Modzelewskim w raporcie dla Politbiura z listopada 1964. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. * Wydawał mi się trochę nawiedzony, bo tej rewolucji, co miała być za progiem, jakoś nie było widać. Ale Jacek, wizjoner, widział ją, co więcej – sądził, że ich „List otwarty do partii” odegra zasadniczą rolę w samoorganizacji robotników, dzięki czemu uniknie się rozlewu krwi. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Opis: o swoim pierwszym zetknięciu się z Jackiem Kuroniem na początku lat 60. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011 * Z kolei w lipcu 1980 r., zaraz po pierwszych strajkach w Lublinie, Jacek zarządził w całym KOR-owskim środowisku stan gotowości i odwołanie urlopów, bo uznał, że fala strajków zaraz rozleje się na cały kraj. Ponieważ uważałem, że Jacek ogłasza sytuację rewolucyjną mniej więcej raz na kwartał, spokojnie wyjechałem w góry, żeby przygotować jakiś artykuł. Po sierpniu 1980 r. ktoś napisał, że oto kino moralnego niepokoju osiwiało w jedną noc. No więc i mój tekst o aktualnej sytuacji politycznej też osiwiał wtedy w jedną noc. Kiedy wróciłem do Warszawy, strajkowała już Stocznia Gdańska i gołym okiem było widać, że sprawa jest poważna, że idzie na całego. ** Autor: [[Adam Michnik]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Zaczęliśmy oczywiście dyskutować o organizacji Ruch, za którą siedziałem. (…) Mówię: – Przemycaliśmy też z Zachodu książki paryskiej „Kultury” (…)<br />A Jacek: – Tak, tak, jeszcze trochę, a my tutaj w Polsce będziemy pisać książki, drukować je i przemycać na Zachód. Zatkało mnie. Prawda, byłem zgnębiony ponad czteroletnią odsiadką, schorowany, bo nabawiłem się w więzieniu wrzodów żołądka, jednak przecież niezłamany i gotowy dalej walczyć z komunizmem. Ale jakie książki? Kto miałby je pisać? Kto wydawać? Kto przemycać? Pamiętam, pomyślałem sobie, że chyba oszalał.<br />Dwa lata później powstał Komitet Obrony Robotników i niezależne wydawnictwa. ** Autor: [[Stefan Niesiołowski]], [http://wyborcza.pl/1,75515,2774054.html wyborcza.pl, 17 czerwca 2005] * Zgłosiłam się do Jacka, który od razu obiecał mi złote góry, to znaczy mnóstwo roboty, i trzeba przyznać, że dotrzymał słowa. Kiedyś zadzwonił do mnie późną zimową nocą i kazał mi gnać natychmiast na drugi koniec miasta, żeby coś sprawdzić. W ogóle nie słuchał moich jęków, że właśnie umyłam głowę, że nie mam suszarki, że na dworze mróz, że przecież mam mokre włosy…<br />– Jakie włosy? – powiedział. – Nie mam nikogo innego pod ręką. A włosy zawiń, zawiąż, zapakuj. No więc zawiązałam, zapakowałam w chustkę i pojechałam. ** Autor: [[Anka Kowalska]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] ** Opis: wspominając czasy KOR-u. {{SORTUJ:Kuroń, Jacek}} [[Kategoria:Działacze opozycji demokratycznej w PRL]] [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Kandydaci na urząd Prezydenta RP w 1995 roku]] [[Kategoria:Laureaci medalu świętego Jerzego]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Ecce Homo]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Orła Białego (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Politycy Unii Wolności]] [[Kategoria:Polscy działacze społeczni]] [[Kategoria:Polscy historycy]] [[Kategoria:Więźniowie więzienia mokotowskiego]] oyg8p7qemmfqqilmochtnvqz8u299m3 644362 644361 2026-06-20T21:23:40Z Nazwa1234 53893 /* O Jacku Kuroniu */ 644362 wikitext text/x-wiki '''[[w:Jacek Kuroń|Jacek Jan Kuroń]]''' (1934–2004) – polski [[polityk]], jeden z przywódców [[opozycja|opozycji]] [[demokracja|demokratycznej]] w okresie [[Polska Rzeczpospolita Ludowa|PRL]], [[historyk]], działacz ZHP, współzałożyciel KOR, dwukrotny minister pracy i polityki społecznej. {{IndeksPL}} [[Plik:Jacek Kuroń (1991).jpg|mały|{{center|Jacek Kuroń (1991)}}]] <!-- Strona ma zbyt duże rozmiary, proszę nie dodawać pochopnie cytatów, a w miarę możliwości skrócić już dodane. --> ==A== * Ale pamiętajmy, że w treści każdej religii zawarte jest coś w rodzaju miłości do bliźniego (w religii chrześcijańskiej oczywiście najmocniej). I to może być pomost – zbliżenie, choć bywa, że jest dokładnie odwrotnie. * Antysemityzm nie jest u nas, jak niektórzy sądzą, problemem sztucznym. Jest problemem żywym, a jak żywym, widzieliśmy, gdy zaczęto sięgać do panieńskich nazwisk matek. (…) Istota tego antysemityzmu rasistowskiego sprowadza się do tego, aby przerzucić odpowiedzialność za grzechy systemu, za wady w funkcjonowaniu władzy na obcoplemiennych. (…) W toku śledztwa oficerowie śledczy czynili duży wysiłek, aby także u mnie znaleźć wśród przodków jakieś żydowskie nazwisko. Gdy nie udało się zrobić ze mnie Żyda, chcieli bodaj uczynić ze mnie Ukraińca. Byleby móc mnie napiętnować jako obcoplemieńca. Były takie dni w śledztwie, kiedy chciałem uznać się za Żyda. Są bowiem sytuacje, kiedy uczciwy człowiek powinien uznać się za Żyda. ** Opis: fragment przemówienia wygłoszonego na swoim procesie w styczniu 1969. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[antysemityzm]], [[marzec 1968]] ==B== * Bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski, a bez niepodległej Polski nie ma niepodległej Ukrainy. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/jacekkuron/1,112818,485244.html wyborcza.pl, 19 grudnia 2007] ** Zobacz też: [[Polska]], [[Ukraina]] * Biurokratyczny socjalizm PRL jest ustrojem (…) obiektywnie uwarunkowanym przez poziom rozwoju gospodarczego i strukturę ekonomiczno-społeczną zarówno Rosji carskiej, jak i Polski międzywojennej oraz znakomitej większości krajów naszego obozu. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z [[Karol Modzelewski|Karolem Modzelewskim]], 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009 ** Zobacz też: [[PRL]] * Bliskie sąsiedztwo Ukrainy i Polski ma już tysiąc lat. Są w tej historii karty piękne, ale przytłacza je łańcuch krzywd obustronnych i wzajemnego odwetu, a krew nie wsiąka w ziemię, tylko rodzi mściciela, i nikt już dziś nie potrafi powiedzieć, kiedy i kto zaczął. (…) Niezależnie od tego my i Wy wyznajemy Ewangelię, w której Jezus zwraca się, jak wierzę, do każdego z nas: nie szukaj źdźbła w oku bliźniego, lecz belki w oku swoim. Zaś pomysł, że nakazy Ewangelii nie dotyczą stosunków między wspólnotami narodowymi, jest niechrześcijański i sprzeczny z duchem Ewangelii. ** Opis: w liście do Myrosława Marynowycza z 2003. ** Źródło: [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Bo czy chodzi o Polskę niepodległą, czy o obronę praw człowieka i obywatela, czy o socjalizm, to przecież przede wszystkim liczą się ludzie, których lubiłem, zapamiętałem, którym pomogłem żyć. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. ==C== * Człowiek, który dorasta, powinien buntować się przeciw zastanemu porządkowi świata. Bowiem zawsze ten porządek sprzeniewierza się ideałom, w których wychowuje się dzieci. Alternatywą każdego młodzieńczego buntu jest przystosowanie, a więc posłuszeństwo i naśladownictwo, a przecież każdy człowiek, a zwłaszcza młody, chce być podmiotem swojego życia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Czy utopia wolnego rynku doprowadziła ludzkość do pełnego szczęścia? Połowa bogactwa świata należy dziś do wielkich koncernów kontrolowanych przez kilkaset rodzin. Wciąż powiększa się dysproporcja między bogatymi i biednymi. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010 ** Zobacz też: [[kapitalizm]] ==D== * Dążenie do pełnej, absolutnej sprawiedliwości jest jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych marzeń człowieka (…) Najbezpieczniej jest uświadomić sobie, że niemożliwa jest sprawiedliwość poza miłością, a więc przeciw człowiekowi. A człowiekiem jest każdy – i komunista, i burżuj, i nacjonalista, i Polak, i Żyd. ** Źródło: ''Wołanie'', „Gazeta Wyborcza”, 27 lutego 1998 ** Zobacz też: [[sprawiedliwość]], [[człowiek]] * Demokracja to taki ustrój, który gwarantuje nam, że nie będziemy rządzeni lepiej niż na to zasługujemy. ** Zobacz też: [[demokracja]] * Dla mnie zjednoczona Europa to maleńki przystanek na drodze do zjednoczonego świata. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Unia Europejska]] * Doświadczenia polityczne III Rzeczypospolitej  –  analogiczne do innych krajów postsowieckich – prowadzą do wniosku, że demokracji uprawiać nie umiemy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Duchowość lewicy jest antyformalistyczna, jak sądzę, ze względu na to, że to, co sformalizowane, przeciwstawia się wszelkiej spontaniczności, jawi się więc jako ograniczające wolność. Jeszcze chyba do dziś określenie „formalne” kojarzy mi się jako pejoratywne. W tej duchowości wartością jest miłość, a raczej nie rodzina; społeczeństwo, a w żadnym razie nie państwo; sprawiedliwość, ale nie prawo; ruch społeczny, a nie organizacja, hierarchia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[lewica]] * Działanie jest dla mnie pasją, sensem życia. Muszę robić, rzeczy bardzo ważne, przekraczające mnie, moje życie. Bez takiego działania zanudziłbym się na śmierć. ** Źródło: ''50 najlepszych wywiadów „Playboya”'' * Dzielenie się z pracownikami odpowiedzialnością za funkcjonowanie gospodarki uznano za relikt minionych czasów. A właśnie w momencie wielkiej transformacji, jaka się dziś w Polsce dokonuje, było to myślenie szczególnie niebezpieczne: reforma jawiła się przez to jako antyludzka i budziła olbrzymi sprzeciw. Po drugiej zaś stronie zwolennicy transformacji, wypowiadając słowo „kapitalizm”, mieli raczej na myśli to, co było w Europie w XIX wieku i na początku XX, a nie obecnie. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[transformacja]] ==E== * Europejska demokracja też była ruchem społecznym wtedy, kiedy walczyła o ośmiogodzinny dzień pracy, o powszechną edukację, lecznictwo, mieszkalnictwo… ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ==F== * Formalnemu głosowaniu raz na cztery lub pięć lat przeciwstawiamy stały udział klasy robotniczej, zorganizowanej w system rad, partie polityczne i związki zawodowe, w podejmowaniu, korygowaniu i kontroli wykonania decyzji gospodarczych i politycznych wszystkich szczebli. W społeczeństwie kapitalistycznym nad parlamentem stoi burżuazja, dysponująca wartością dodatkową; w systemie biurokratycznym nad fikcją parlamentu panuje niepodzielnie centralna polityczna biurokracja. W systemie demokracji robotniczej, jeśli reprezentacja ogółu będzie miała formę parlamentu, będzie nad nim stała zorganizowana w rady klasa robotnicza, dysponująca materialną podstawą bytu społeczeństwa – produktem swej pracy. ** Źródło: ''List otwarty do partii'' (razem z Karolem Modzelewskim, 1964), w: ''Dojrzewanie. Pisma polityczne 1964–1968'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. ** Zobacz też: [[biurokracja]] ==J== * Ja naprawdę szczerze i uczciwie kocham ludzi…<br />To byłoby zbyt piękne, gdyby istniał Bóg… zbyt wygodne, zbyt przyjemne. A zarazem zbyt potrzebne. A jak coś jest tak potrzebne i wygodne, to jest też podejrzane – w każdym razie dla mnie. * Ja Polak ze Lwowa dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem. ** Źródło: wywiad dla ukraińskiej gazety „Wysokoj Zamok”, 5 lipca 1992. * Jako pierwszy nawiązałem kontakt z zachodnimi agencjami, które uznały mnie za źródło absolutnie wiarygodne. Dlatego ludzie zamykani na ulicy wołali: „Nazywam się X. Aresztują mnie. Dzwońcie pod numer 39–39–64!” Latem 1980 r. mój dom zamienił się w strajkowe biuro informacyjne (…). ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 210. * Jednak proszę spróbować mnie zrozumieć: w garniturze czułbym się jak pajac… Przy okazji wyborów prezydenckich na siłę wduszono mnie w garnitur i krawat… Garnitury z tego okresu dawno już porozdawałem. ** Źródło: „Polityka”, 21 marca 1998 * Jedyną drogą do kierowania własnym życiem jest aktywne przekształcanie otaczającego nas świata przedmiotów, relacji łączących nas z partnerami i wreszcie – świata stosunków społecznych. Swe życie zmieniać możemy pośród innych, dla innych i wspólnie z innymi. ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wrocław 2002, s. 6. * Jest to po prostu stek kłamstw. ** Opis: po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. * Jestem wychowawcą i cała sztuka polega na tym, żeby tak mówić do młodzieży, żeby grupa miała poczucie, że mówię do wszystkich, a zarazem każdego widzę i do każdego mówię. ** Źródło: „Integracja” nr 6/2002 * Jeśli chcemy zbudować ład przyszłości, w którym jest miejsce dla tych, co zostali wykluczeni  –  to czeka nas wielka rewolucja wychowawcza, rewolucja edukacyjna obejmująca cały świat. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[rewolucja]], [[przyszłość]] ==K== * Każdy człowiek chce żyć we własnym świecie, to znaczy chce być podmiotem swojego życia, znać, rozumieć, umieć się posługiwać tym wszystkim, co na jego działalność wpływa. Nikomu z nas się to nie udaje, w każdym razie w pełni, i dlatego siedzą w nas różne lęki, które tylko w części przyjmują postać uświadomionego strachu. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Kiedy ograniczamy się do potępienia moralnego, łatwo ulegamy złudzeniu, że jesteśmy ubezpieczeni od moralnego obłędu. Bo przecież racje moralne są po naszej stronie. Problem w tym, że w poczuciu oczywistości moralnej żyją wszystkie zaangażowane w konflikt grupy. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', wyd. Aneks, Londyn 1991. * Kiedy w dawnych czasach pytali mnie ubecy: „Panie Kuroń, po co pan to robi”, odpowiadałem: „bo lubię”. To była prawda, choć wcale nie lubiłem siedzieć w więzieniu. Lubię po prostu kształtować swój los, być panem swego losu. Kiedyś z tego właśnie powodu wracałem do więzienia. Dziś żyjemy w czasach, kiedy być podmiotem swego losu, znaczy być podmiotem historii, kształtować życie społeczne. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Klęska „Solidarności” nastąpiła dlatego, że wyłonione z niej władze państwowe, zamiast stanąć na czele masowego ruchu przebudowy, działały ponad społeczeństwem. Ponad jego głowami realizowano program etatystyczno-technokratyczny, co spychało większość w roszczeniową lewicowość, tym bardziej radykalną, im dotkliwiej odczuwano koszta upadku komunizmu. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Komunizm rzucił światu wyzwanie w imię sprawiedliwości społecznej. Wyzwolił olbrzymie siły, potrafił przemówić do biednych, uciskanych i, co może najważniejsze, do sumień ludzkich. Bogaty Zachód, by przetrwać, musiał na to odpowiedzieć i, co równie ważne, rzucić własne wyzwanie. Wystąpił więc z ideałami wolności, demokracji, dobrobytu. Komunizm – chcąc nie chcąc – odpowiadał na to wyzwanie. Skromnie, bo skromnie, ale aż do samounicestwienia. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[komunizm]] * Kraje Trzeciego Świata pogrążają się w cywilizacyjnej zapaści. Na to nakłada się globalizacja, która sprawia, że ci biedni ludzie widzą w telewizji, jak żyją bogaci w Europie czy Ameryce  –  i rodzi się wśród nich poczucie odepchnięcia. Z tego się robi piekielna mikstura, która może wysadzić nasz świat w powietrze. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]] * Kryzysy finansowe krążą po świecie (…) W świecie pieniądza wciąż niby obowiązują mechanizmy rynkowe – dokąd jednak zmierza ta wielka fala spekulacji? (…) Majątek dzisiejszych miliarderów odpowiada PKB krajów zamieszkałych przez połowę ludzkości. Czy naprawdę o to nam chodzi? ** Źródło: ''Działanie. Jeśli nie panujemy nad swoim życiem, ono panuje nad nami'', Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002. * Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? ** Opis: wypowiedź po wykonaniu ustawy lustracyjnej, czerwiec 1992. ==L== * Ludzi deprawuje życie w uległości wobec władzy, którą się pogardza, i praw, które są sprzeczne z sumieniem. Deprawuje stały opór wobec prawa i państwa. Deprawuje konspiracja, deprawuje życie w więzieniu i podziemiu. ** Źródło: ''Umiarkowanie radykalnych i radykalizm umiarkowanych'', w: ''Polityka i odpowiedzialność'', wyd. Aneks, Londyn 1984. ** Zobacz też: [[państwo]] * Lwów był miastem Polaków, Żydów, Ukraińców, miastem ostrych antagonizmów. Ja wyrosłem w kulcie Orląt, wyśpiewywałem ''bronią Lwowa polskie dzieci, znosząc rany, śmierć i ból'', ale fascynowała mnie inność, obcość. Kiedy przechodziłem koło szkoły ukraińskiej, coś mnie do niej ciągnęło. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[Lwów]] ==M== * Mało kto chce być szeregowcem, nawet w opozycji każdy chciałby być generałem, a co najmniej kapitanem. Jednak prawdziwymi bohaterami są zawsze Nemeczkowie. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html ''Dywizje Jacka Kuronia''], wyborcza.pl, 5 marca 2011 ** Zobacz też: [[Chłopcy z Placu Broni (powieść)|Chłopcy z Placu Broni]] ==N== * Na sali sejmowej zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych. ** Źródło: wywiad dla „Tygodnika Powszechnego” * Najbardziej oczywistym i niewątpliwie w znacznym stopniu skutecznym sposobem oswajania świata jest (…) podział na „my” i „oni”. (…) „Oni” są tym, co nieznane, nieoswojone, a więc obce (…) Skupiają więc na sobie nasz lęk, to jest przeżywamy ich jako jego przyczynę. Tym silniej, im o większy wpływ na nasze życie ich podejrzewamy. (…) Zapewne im więcej lęku, im mniej stabilna sytuacja osoby, grupy, społeczeństwa, tym większe znaczenie podziału na „my” i „oni”, a wraz z nim paranoidalnego myślenia. Zawsze „oni”, różnych konfliktów mniej lub bardziej prymitywnie łączą się w naszej świadomości w spisku przeciwko „nam”. Przy czym, jak się zdaje, pewne osoby, grupy, ugrupowania, całe swoje życie i całe ludzkie dzieje porządkują na zasadzie podziału „my” i „oni”. Można wskazać systemy ideologiczne na tym syndromie oparte. (…) Totalitaryzm zdaje się wyrastać z myślenia paranoidalnego i zarazem myślenie to nieustannie generuje i wzmacnia. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Najbezpieczniej jest zawsze w więzieniu. Tam naczelnik musi dbać o twoje jedzenie i warunki życia. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[więzienie]] * Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania. ** Opis: o niektórych żołnierzach podziemia zbrojnego po wkroczeniu Armii Czerwonej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 18–19. * Nam jest potrzebna świadomość, że mamy wspólną ojczyznę z różnymi narodami i to stanowi o naszym bogactwie duchowym. ** Źródło: onet.pl rozmowy, spotkanie 19 kwietnia 2002 * Nasz „skok w kapitalizm” tak jak go przeprowadzono był pierwszym wielkim oszustwem. (…) zamknięcie się Balcerowicza w resortowej wieży z kości słoniowej spowodowało, że Balcerowicz nie był w stanie reagować na zwrotne sygnały, które gospodarka wysłała swoim reformatorom. Z czasem miało się na przykład okazać, że doktrynalna obrona powszechnie znienawidzonego popiwku trwała dużo dłużej niż było to konieczne. ** Źródło: ''Siedmiolatka czyli kto ukradł Polskę?'' s. 76. * Nie może być mowy o kompromisie społecznym bez zorganizowanej, silnej reprezentacji pracowniczej  –  a bez kompromisu społecznego nie ma szans na stabilny rozwój gospodarczy. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Nie przeczę, władza to ciężki kawałek chleba. Tak się jednak dziwnie składa, że zawsze jest dużo więcej chętnych do władzy niż stanowisk do obsadzenia. Przeważają recydywiści – sam już dwa razy byłem ministrem, choć nikt mnie nie zmuszał. ** Źródło: ''Nie poświęcaj się, durniu'', „Gazeta Wyborcza”, 16 czerwca 1994 ** Zobacz też: [[władza]] * Nie zgadzam się, że utopia jest złem samym w sobie (…) Może się ona stać źródłem zbrodni, ale tylko wówczas, gdy się chce ją realizować przemocą – rewolucji, czy nawet państwa. ** Źródło: ''Wiara i wina. Do i od komunizmu'', wyd. Aneks, Londyn 1989. ** Zobacz też: [[utopia]] * Niech więc nie dziwią się młodzi, złaknieni sprawiedliwości antykomuniści, którzy dziś chcą potępić cały PRL, że zbuntuje się przeciw nim ogromna rzesza ludzi, którzy przepracowali w PRL – u kilkadziesiąt lat, a nie dane jest im faryzejskie poczucie czystości czy choćby amnezja. ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 6 marca 1995 * Nowy kompromis społeczny musi obejmować systematyczne skracanie tygodnia roboczego, by uniknąć eksplozji bezrobocia. Trzeba wprowadzić płatne godziny nauki pracowniczej. Jej program musi w coraz większym stopniu obejmować animację kultury. Mam na myśli różnorodne działania w sferze słowa, gestu, ruchu. Słowem – teatr, obrazy, filmy tworzone przez ludzi, których aktywność w sferze kultury sprowadzała się dotychczas do biernej konsumpcji. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==O== * Obowiązkiem ludzi myślących jest przeciwstawianie się wszelkim formom nietolerancji i solidarność z tymi, których dotyka nietolerancja. * Okazało się, że Karolek Marks znów miał rację, bo to siły wytwórcze dokonują rewolucji, a przemiany społeczne idą w ślad za nimi. ** Opis: o rewolucji informatycznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[Karol Marks]], [[internet]], [[telefon komórkowy|telefonia komórkowa]] * Oni – dziadek i ojciec – mówili: robotnicza sprawa, albo po prostu sprawa. I to znaczyło: socjalizm, ale nie używali tego słowa. I to znaczyło pognębić wyzyskiwaczy. I to znaczyło także: Polska, matka Boska z Jasnej Góry i groby, o które ostrzyło się stal, i ci Azjaci, których stąd trzeba przepędzić, i to, że za ich wolność też się walczy. Wszystko razem wymieszane. Więc sprawa robotnicza i polska to było dla mnie w gruncie rzeczy to samo. ** Opis: wspominając Franciszka i Henryka Kuroniów – bojowców i działaczy PPS. ** Źródło: ''Wiara i wina'' ** Zobacz też: [[socjalizm]], [[rewolucja 1905 roku]] ==P== * Po 1956 roku nastąpiła eksplozja symbolicznego świętowania polskości, świętowania tradycji. Pamiętam 1 sierpnia 1957 roku: pełno ludzi – może byłych powstańców – w panterkach, furażerkach i beretach, z biało-czerwonymi opaskami na rękawach, tłumy na Powązkach, na mieście nastrój jakby miało znowu wybuchnąć nowe powstanie. Mnie się zdawało, że była to szopka, maskarada. Byłem ślepy i głuchy. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 152. * Po to żyjemy, żeby wyróżniać ludzi i o nich pamiętać; żeby kochać tego jednego jedynego – wszystkie inne chimery są naprawdę nic nie warte, jeśli dla nich gubimy tego Franka, Józka, Elę. ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 68. * Podstawowa grupa (zarówno grupa organizatorów ruchu, jak i klasa szkolna) winna się składać z nie więcej niż dwudziestu pięciu osób – obu płci, w różnym wieku, z różnym wykształceniem i doświadczeniem życiowym. Tylko w takiej niewielkiej grupie możliwe jest współdziałanie dwojga osób „twarzą w twarz” przy realizacji wspólnych zadań, co kształtuje klimat partnerskiej opiekuńczości. W grupach niezróżnicowanych wiekowo, jednopłciowych (zwłaszcza męskich) żywiołowo rodzi się konkurencja. Grupa musi budować swój program i zadania w dialogu, co wyeliminuje wszelkie hierarchie, stosunki dominacji i podległości. ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Postępowanie Czumy pozwala przypuszczać, że gdyby tak nagle ta Polska niepodległa wybuchła, to oni ze swoimi życiorysami, ze swoimi poglądami od razu strzeliliby w górę i wówczas nie pozostałoby nic innego jak tylko prosić o paszporty. ** Źródło: ''SOR „Omega”'', źródło „Watra” (nagrana przez SB rozmowa Jacka Kuronia z Joanną Szczęsną) * Procesy ekonomiczne, zwane globalizacją, i towarzyszące im przemiany w nurtach życia umysłowego wypłukują życie polityczne z jego tradycyjnych treści. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[polityka]] * Programem dla odważnych powinna być przede wszystkim praca z mało odważnymi. Musimy się liczyć z nastrojami większości ludzi, przekonać ich, że są wielką siła i mogą bardzo wiele. ** Źródło: ''Spoko, czyli kwadratura koła'', wyd. BGW, Warszawa 1992. ** Zobacz też: [[odwaga]] ==R== * Razem z Goździkiem zaczęliśmy burzyć ten spokój, organizując wiece. Powtarzaliśmy: „Nie bójcie się wrogów, mogą was tylko zabić. Nie bójcie się przyjaciół, mogą was tylko zdradzić. Ale bójcie się ludzi obojętnych, bo za ich milczącą zgodą dzieje się zbrodnia, krzywda, zło.” ** Źródło: ''PRL dla początkujących'' * Robotnicy wielkoprzemysłowi, którzy uważali się za główną siłę „S”, byli na ogół dumni ze swoich zakładów, praca w nich była źródłem przywilejów i prestiżu. Teraz dowiadywali się, że te zakłady są kulą u nogi gospodarki i na dodatek nie mają do nich żadnego prawa. ** Opis: w 1993. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[proletariat]] * Ruszył proces wyradzania się partyzantki w bandytyzm. Od chwili rozwiązania AK coraz trudniej było rozróżnić bandę rabunkową od grupy niepodległościowej. ** Źródło: ''PRL dla początkujących'', s. 13. ** Zobacz też: [[Armia Krajowa]] * Rynek jest jak dotąd jedyną formą współdziałania społeczeństwa, która nie blokuje pluralizmu i przyczynia się do stałego wzrostu efektywności. Rynek ma jednak tę właściwość, że ze wszystkiego czyni towar. Otóż sądzę, że jest w naszej mocy wyłączyć spod działania sił rynkowych wartości najważniejsze: miłość, godność, prawa człowieka. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Rzeczywiście, różni ludzie stawiają nam zarzut: wspieracie władzę zamiast jeszcze trochę poczekać i dodusić komunistów. Tyle że nie mówią, ile czasu trzeba by jeszcze czekać… Załóżmy nawet, że byłoby to możliwe. Przyjmijmy także, choć nie wiadomo kto mógłby obiecać coś takiego, że nie polałaby się krew. Rzecz w tym, że kilkadziesiąt rewolucji już się na świecie odbyło i żadna nie zmieniła go na lepsze. (…) Nie przeczę, że może się okazać, że nie ma innej drogi niż przewrót. Ale jest szansa, by go uniknąć. Naszym obowiązkiem jest próbować pokojowego przejścia od systemu totalitarnego do demokracji parlamentarnej, od gospodarki komunistycznej do gospodarki samodzielnych producentów i zróżnicowanej własności, od społeczeństwa pogrążonego w bierności i rozczarowaniu do społeczeństwa zorganizowanego i decydującego o swoim losie. ** Źródło: ''Dlaczego nie rewolucja?'', „Gazeta Wyborcza” nr 1, 8 maja 1989, s. 5. ==S== * Sens naszemu życiu nadajemy sami. Nie ulega wątpliwości, że człowiek stale jest narażony na cierpienie. Trzeba nadawać sens cierpieniu, bo ono samo w sobie nie posiada sensu. Jeśli panujemy nad swoim życiem, kształtujemy je, to nadajemy cierpieniu sens. * Społeczna współpraca – bez właściwego jej zorganizowania podmiotowość jednostki staje się w mgnieniu oka iluzją. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2011, s. 641. ==T== * Ten nasz polski kapitalizm „sprzed 100 lat”, opiera się na zasadzie, że zysk maksymalizuje się najlepiej przez obniżanie płac. W związku z czym coraz mniej pieniędzy trafia na rynek, a gospodarka żyje przecież z pieniędzy, za które ludzie różne towary kupują. To abecadło. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * To po prostu stek kłamstw – to wszystko, co żeśmy tu usłyszeli. I ja to bym chciał panu Macierewiczowi powiedzieć. Zaczyna się od inwektywy ogólnikowej, którą można przypisać wszystkim, a potem są nazwiska, w które ja po prostu nie wierzę. Są tam ludzie, których znam, z którymi działałem blisko i ja to wiem, i mi żaden papierek z żadnego ministerstwa nie jest potrzebny. Kto to jest taki chory na sprawiedliwość? Kto to tak bardzo wierzy w to, że on to potrafi rozpatrzyć? Jak znajdziemy takich sędziów sprawiedliwych, to ja będę za tym, żeby to zrobić. Tylko znajdźmy tych sędziów. Rozpoczynamy grę, która się skończy źle dla wszystkich uczestników tej zabawy. ** Opis: o liście Macierewicza. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114884,11846594,Jacek_Kuron___przerazony__ta_zabawa_,,6.html gazeta.pl], 4 czerwca 2012 * Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań, które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto, meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubrania itp. Niemcy brali tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym polskiej biedoty (…) ** Źródło: ''Wiara i wina'', s. 20. * Tylko w ramach ładu społeczno-ekonomicznego – zwanego „socjalizmem skandynawskim”, niemiecką „społeczną gospodarką rynkową” czy z amerykańska „państwem dobrobytu” – możliwa była niezwykła efektywność pracy uznawana u nas za kapitalistyczną. Beneficjentami tego ładu byli wszyscy jego uczestnicy – i tylko w tak zarysowanej całości mógł on funkcjonować. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ==U== * Uczyniłem w swoim życiu wiele zła. Trochę z małej wiary, tchórzostwa, lenistwa, bezmyślności, braku wyobraźni. Znacznie więcej jednak z mocnej wiary, odwagi, pracowitości, namysłu, troski. ** Źródło: ''Zło, które czynię'', „Krytyka” nr 10–11, 1981 * Umiejętność wybaczania to sposób życia. Nie uważam, że akt wybaczania musi być poprzedzony upokorzeniem się winnego. ** Źródło: ''Dar przebaczania'', „Gazeta Wyborcza”, 21 lutego 2001 * Uważamy, że konieczne jest wznowienie debaty o deficycie demokracji w naszym społeczeństwie. Została ona sprowadzona niesłusznie do parlamentarnych sporów. Zapomnieliśmy o ekonomicznym wymiarze demokratyzacji. (…) Temu wszystkiemu, o czym tu mówimy, w nowych warunkach społecznych może podołać tylko pokolenie rówieśników Adriana. Ono musi wziąć na siebie trud organizowania takiego ruchu. ** Źródło: Jacek Kuroń, [[Adrian Zandberg]], [https://wyborcza.pl/1,75402,9206249,III_RP_dla_kazdego.html ''III RP dla każdego'' (2001)], wyborcza.pl, 5 marca 2011. ==W== * W PCK powiedzieli mi, że to nie ja wymyśliłem zupy, tylko oni. Odpowiedziałem, że zupy wymyślił człowiek, kiedy tylko zrobił garnek. Byle garnek i już jest zupa. A skoro już wymyślił zupę, to zaczął się nią dzielić. I to jest jeden z najstarszych wynalazków ludzkości. Natomiast ja nadałem tej akcji rangę. ** Źródło: ''Moja zupa'', wyd. BGW, Warszawa 1991. ** Zobacz też: [[zupa]] * W statucie naszego związku napisaliśmy, że nawiązujemy do najbardziej postępowych tradycji polskiego ruchu młodzieżowego. To stwierdzenie zobowiązuje. Najbardziej postępowe oznacza przecież organizacje młodzieżowe związane z ruchem robotniczym, a przede wszystkim jego najkonsekwentniejszym nurtem, z partią komunistyczną. Tak więc w naszej ocenie przeszłości harcerskiej obowiązuje nas przede wszystkim punkt widzenia PKK i KZMP. ** Źródło: ''Harcerstwo'', nr 17–18, s. 41. * W toku samoorganizowania się totalitaryzm w Polsce zostanie przezwyciężony. Skoro bowiem ludzie organizują się sami, niezależnie od państwa – a więc poza jego monopolem – to tym samym ograniczają system totalitarny, jego monopol na organizację. Działać zaczyna się zawsze w małej grupie. Im więcej takich grup i ich porozumień, tym bardziej ograniczone jest państwo totalitarne. ** Źródło: ''Gwiezdny czas'' ** Zobacz też: [[totalitaryzm]] * Warto przypominać liberałom, że historia nie pozwala na snucie obezwładniających prognoz wykluczających jakiekolwiek poważne zmiany istniejącego status quo. Jeżeli czegokolwiek nas uczy, to tego, że świat jest różnorodny i nie można go wziąć pod jeden strychulec. Klio zniechęca do ślepej wiary, ale nie odbiera nadziei. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[historia]] * Warto tu także zwrócić uwagę na jeszcze jeden niezwykle doniosły wątek, na sprawy naszych wschodnich i północnych sąsiadów, jednak nie Rosjan, jak przywykliśmy sądzić, ale Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. (…) Suwerenność Ukrainy, Białorusi i Litwy to program walki o suwerenność Polski i jednocześnie są to jej realni, a nie egzotyczni sojusznicy. Dla opozycji politycznej w Polsce ta myśl musi stanowić dyrektywę działania. ** Opis: w artykule ''Polityczna opozycja w Polsce'', „Kultura” nr 11, 1974, s. 13. ** Źródło: ''Problem białoruski w ujęciu opozycji antykomunistycznej w Polsce. Zarys problemu'' w ''Polska-Białoruś. Problemy sąsiedztwa'', Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2005, ISBN 8322723881, s. 239–240. * Widzi Pani, w kierownictwie każdego ministerstwa jest miejsce tylko dla jednego niekompetentnego. W moim ministerstwie to miejsce zajmuję ja. ** Źródło: ''Moja zupa'', s. 43. * Wiele wskazuje, że jeszcze przez 10 –15 lat większość ludzi żyć będzie w warunkach zdziczałego kapitalizmu. Trzeba go naprzód oswoić, bo sam postęp technologiczny go nie zlikwiduje. Na pewno należy powołać reprezentację pracowniczą, by choć trochę zrównoważyć siły kapitalistów (…). ** Źródło: ''Rzeczpospolita dla moich wnuków'', w: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. * Wiem, wiem na pewno, że tylko z miłości dwojga ludzi płynie siła miłości do ludzkiego świata. (…) Noc wigilijna, zimno i ciemno za oknem. Światło i ciepło w nas, świątecznie. Jednak i tej świątecznej nocy wiemy, że miłość nie jest świętem. Jest pracą. Jest też bólem, strachem, gniewem, żalem, zgryzotą. Nie chcemy unikać tych ciężarów, bo to ciemność pozwala istnieć światłu, chłód – ciepłu, rozpacz – szczęściu. Już teraz, tutaj, wiem: „Miłość jest nieśmiertelna, to tylko życie trwa zbyt krótko”. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Przeżyć śmierć Gajki'', „Gazeta Wyborcza”, 9 marca 2011 * Wolność od czego, w tym zapewne zgadzamy się ze sobą, ale dużo ważniejszym pytaniem jest: Do czego wolność? Do czego chcecie wykorzystać zdobytą wolność? Kto i w jaki sposób ma w niej uczestniczyć? Co się stało z naszymi wspólnymi marzeniami? ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. ** Zobacz też: [[wolność]] * Wolności związkowe są istotną częścią praw człowieka. (…) W obliczu narastającego zagrożenia wolności związkowych prawne gwarancje ich respektowania powinny być wzmocnione i rygorystycznie egzekwowane, a nie osłabiane. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * … wróciłem na uniwerek. Dziewczyny parzyły herbatę. Zawsze mówiłem, że lubię chodzić w góry po to, żeby wieczorem siąść w schronisku, napić się herbaty, posiedzieć, pogadać. I najchętniej nie chodziłbym nigdzie, tylko siedział w schronisku, ale byłoby to nudne. Dopiero dużo, dużo później zrozumiałem, że tak samo jest z wszystkimi tymi rewolucjami – robiłem je po to, żeby dziewczyny parzyły herbatę i patrzyły na mnie z podziwem. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Współczuję wszystkim. Nie wierzę w zło. Wierzę w nieszczęście. Olbrzymie, niesamowite, porażające nieszczęście, które niszczy ludzi, ale zawsze można im choć trochę pomóc w ocaleniu człowieczeństwa. * Wybaczyć trzeba każdemu wszystko, tak mówi Ewangelia i ja to szanuję. Nie umiem trzymać urazy przez chwilę. Jedynie sobie nigdy nie wybaczam. Natomiast jeśli chodzi o większą tolerancję, to zwykle zachowujemy ją dla kogoś, kto jest słabszy, ma mniejsze możliwości. * Wyrównywanie szans, warunków i ochrona słabszych musi opierać się nie tylko i nie przede wszystkim na podatkach, ale na powszechnym uczestnictwie we władzy i własności. ** Źródło: ''Na krawędzi'', Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1997. ** Zobacz też: [[podatki]], [[własność]] ==Z== * Z nakazu obrony krzywdzonych wyrasta wrażliwość na przeżycia innych ludzi i to właśnie drugi człowiek, przede wszystkim słaby i krzywdzony, jest w duchowości lewicy przeżywany jako sacrum. To dla niego ma być królestwo wolności. ** Źródło: ''Wiara i wina'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2009. * Zajęliśmy się makroekonomią, ale jednocześnie zbyt mały był udział rządu w tworzeniu instytucji, które osłaniają ludzi przed bezwzględnością rynku. W gospodarce rynkowej  –   zwłaszcza takiej, którą lubilibyśmy nazwać społeczną   –  niezbędne są najróżniejsze instytucje wyrównujące szanse, zapewniające równy start, realizujące pewne cele sprawiedliwości społecznej. ** Źródło: ''Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989–2004'', Warszawa 2010. * Zamiast palić komitety zakładajcie własne. ** Opis: wielokrotnie powtarzane w czasach KOR-u. ==O Jacku Kuroniu== * A swoją drogą, dlaczego ten Kuroń tak chętnie współpracuje z kobietami? Sztab poselski jest kobiecy, jego wiceministrowie – baby, dyrektor gabinetu – dyrektorka, a rzecznik – rzeczniczka. Może dlatego, że kobiety są wrażliwsze na ludzką biedę? A może po prostu lubi kobiety? Jego koledzy nie dzielą widać tego przekonania. Mało bardzo tych kobiet, zarówno w rządzie, jak i we władzach „Solidarności”!… ** Autorka: [[Wilhelmina Skulska]], ''Dzień dobry! Tu biuro poselskie Jacka Kuronia!'', „Przekrój”, marzec 1990. * Dziękować Bogu, że my, Ukraińcy, pośród swoich przyjaciół i pobratymców mieliśmy takiego wielkiego człowieka, jak Jacek Kuroń. Nie tak znowu często mieliśmy w naszej historii szczęście do takich darów losu. Teraz ważne jest, aby tego daru nie zmarnować. ** Autor: Andrij Pawłyszyn, zastępca redaktora naczelnego „Lwiwskiej Hazety”, [http://www.krytykapolityczna.pl/PismaJackaKuronia/PawlyszynJakipomnikdlaKuronia/menuid-1.html krytykapolityczna.pl, 19 września 2010] * Gorycz Kuronia z lat przedśmiertnych jest dla mnie bardzo zrozumiała i bliska. Tu nie chodzi o rachunek ekonomiczny i przekonanie, że można było przeprowadzić transformację mniejszym kosztem. Tu chodzi o postawę, o aksjologię. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek był zawsze utopistą. Miał ogromne wyczucie dynamiki społecznej – tego, co ludzie myślą i jak czują. Jednocześnie utopijnie wierzył w to, że dobrym przykładem wykrzesze aktywność społeczną. Chciał wykrzesać oddolny ruch społeczny wzajemnej pomocy. Dlatego się obraził, jak powiedziałem, że to filantropia. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * Jacek Kuroń to uosobienie doświadczenia i wyobraźnia pozwalające konstruować takie państwo, w którym obywatel wraz z wolnością bierze na siebie odpowiedzialność. U Jacka społeczeństwo obywatelskie nie jest mitem czy idealizmem. To nowoczesna, godna XXI wieku umowa społeczna. Umowa, która jest sposobem na wyzwolenie nieposkramialnej aktywności obywateli. ** Autor: [[Zbigniew Bujak]], ''Kuroń zrobił z nas obywateli'', „Gazeta Wyborcza”, 2–3 marca 2013. * Jacek Kuroń uważał, że życie polega na wypełnianiu postawionych sobie zadań. A jak już wyznaczył sobie – i innym – zadanie, szedł jak czołg. Miał wyjątkowy dar gromadzenia wokół siebie ludzi, zarażania ich swoją pasją, wyciskania z nich – i z siebie – siódmych potów. ** Autor: [[Joanna Szczęsna]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Jacek Kuroń zna bardzo dobrze duszę prostego człowieka, naturę Polaka, jego pragnienia i oczekiwania – powiadają krytycy. Posiada wielki kunszt aktorski, trafia do wielkiej części polskiej widowni i wielu słuchaczy. Wie dobrze, jak „grać” jak zręcznie blagować. Bez zająknięcia mówi o „gigantycznych rozmiarach zaniedbań”, słowem nie wspominając o swym resortowym podwórku, za które jest odpowiedzialny. Mówi, że „serce go boli”, że „interesuje się sprawiedliwością” itp. W społeczeństwie naszym, pobłażliwym wobec nierzetelności i braku kwalifikacji, tęskniącym za idolami i bohaterami, mistrz autoreklamy zdobywa powszechne uznanie i zaufanie. Nieudolny, nierzetelny, blagier, ale „brat łata”, „rozumiejący ludzi”, „troszczący się o nich”, „dający ludziom żyć”, „mający gadane” dowcipny, „nie gardzący kielichem”, „nasz” (…) ** Autor: A. Sarapata (profesor socjologii) ** Źródło: ''Idol'', „Rzeczpospolita”, 8 marca 1995 * Jacek miał niebywały instynkt społeczny. Intuicyjnie wyczuwał, co jest w danej chwili ważne dla zwykłych ludzi. Tryskał pomysłami, uważał, że KOR powinien się natychmiast wypowiedzieć, przygotowywał projekt stanowiska i odczytywał na zebraniu. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, [https://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,20692315,przyjaciele-z-kor-u-dlaczego-teraz-sie-nie-lubia-rozmowa-z.html ''Przyjaciele z KOR-u. Dlaczego teraz się nie lubią? Rozmowa z Ludwiką i Henrykiem Wujcami'', „Duży Format”], wyborcza.pl, 15 września 2016. * Jednym z wykładowców kursu instruktorskiego w Warszawie, w którym uczestniczyła na początku lat 60. był harcmistrz Jacek Kuroń, który z niepohamowaną gwałtownością atakował wywodzący się ze skautingu system samodoskonalenia się i sprawności (np. stopień Harcerza Orlego, wtedy przywracany). Natomiast z fanatyczną wiarą opowiadał się za wychowaniem w zespole. Pamiętam, jak pouczał, że nie należy pytać „jakim być”, ale „co robić” (…). Odgórną reformę utrudniało także zachowanie i wygląd Kuronia. Był fanatyczny, despotyczny, a ponadto nie przestrzegał Prawa Harcerskiego. Pamiętam, jak przyjechał do Łodzi w ciemnym garniturze, białej koszuli i krawacie, zamiast w obowiązującym mundurze instruktorskim. W czasie polemiki tak się podniecił, że usiadł na stole i zapalił papierosa. Jak w ZMS! Sala w jednej chwili opustoszała (…). ** Autor: Anna Kuligowska-Korzeniewska (była drużynowa 22 Łódzkiej Koedukacyjnej Drużyny Harcerskiej im. Bolesława Chrobrego, kierownik wydziału w Komendzie Chorągwi Łódzkiej ZHP) ** Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 2 sierpnia 1995 * Kuroń był moim idolem. Podziwiałem go za prawdomówność, przejrzystość myśli, transparentność, za ten niezwykły brak dyplomacji i pokrętności w uprawianiu polityki. On nie pasował już do nowych czasów, musiał przegrać. ** Autor: [[Kuba Sienkiewicz]] ** Źródło: ''Kubatura, czyli elektryczne wagary'', Warszawa 2015, s. 66. * Kuroń był następcą Kosińskiego w drugim etapie niszczenia idei i legendy harcerstwa i Szarych Szeregów, zastępując je indoktrynacją komunistyczną „pod ideowym przywództwem” PZPR. (…) Kuroń gwałcił postanowienia punktu 10 prawa harcerskiego, zakazującego picia alkoholu i palenia tytoniu. (…) Przyjęło się bowiem od jego czasów, że w Głównej Kwaterze pali się i pije w czasie godzin pracy (…). ** Autor: Stanisław Trepka, harcmistrz, powstaniec warszawski ** Źródło: ''Walterowska skorupka Kuronia'', „Głos”, 8 lipca 1998 * Kuroń rozzłościł mnie, gdy – jako minister w rządzie Mazowieckiego – zamiast uczyć jak ludzie mają szukać pracy w nowym ustroju, radził, gdzie i jak żebrać, dokąd zgłaszać się po zasiłki. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: Testament, s. 164. * „List otwarty do Partii” – z całym szacunkiem do uczciwości ich poglądów – zawierał takie rzeczy, że gdyby je opowiedziano normalnemu robotnikowi czy rolnikowi, to ogarnąłby ich pusty śmiech. Była tam na przykład propozycja, żeby redukować armię, a magazyny z bronią instalować w zakładach pracy, żeby robotnicy, gdy pojawi się potrzeba bronienia ustroju państwa, mogli zawsze chwycić za broń. ** Autor: [[Jan Olszewski]], obrońca Kuronia i Modzelewskiego przed sądem PRL ** Źródło: ''Prosto w oczy''. Z J. Olszewskim rozmawia E. Polak-Pałkiewicz, s. 138. * Lubiłem (...) Kuronia, choć oczywiście nie urzędowo. ** Autor: [[Jerzy Urban]] ** Źródło: [https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/89694,urban-widzialem-usciski-millera-i-rywina.html ''Urban: Widziałem uściski Millera i Rywina'', dziennik.pl, 23 maja 2009] * Mówił (…), że najpierw trzeba zbudować kapitalizm, a potem socjaldemokrację. I on, Kuroń, najpierw musi wybudować kapitalizm, żeby mogła powstać socjaldemokracja i aktywne, obywatelskie społeczeństwo, takie jak na Zachodzie. (…)<br />– Szybko się połapał, że budujemy co innego, niż chciał. Był jedynym politykiem obozu postsolidarnościowego, który przeprowadził publicznie tak gruntowny rachunek sumienia za to, co uznał za swoją pomyłkę. ** Autor: [[Karol Modzelewski]], [http://wyborcza.pl/1,76842,6738021,Jacek_nie_mogl_strawic_pogardy_dla_ofiar_transformacji.html wyborcza.pl, 19 czerwca 2009] * O niekonwencjonalnym podejściu Kuronia do działalności politycznej świadczy jego zachowanie w ławach poselskich („Na salach sejmowych zwykle śpię, co zresztą widać w relacjach telewizyjnych”). W większości głosowań Kuroń albo nie uczestniczy, albo wstrzymuje się od głosu. Dotyczy to przede wszystkim spraw o charakterze ideologicznym (…) Nie uczestniczył też w żadnym głosowaniu związanym z konkordatem (…). ** Autor: Małgorzata Subotić, komentatorka „Rzeczpospolitej” ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 19 grudnia 1995 * Odszedł od nas Jacek Kuroń. Żegnamy człowieka wielkiego serca i wrażliwości, przyjaciela zwykłych ludzi (…) Trudno wyrazić słowami stratę, jaką ponieśliśmy. W dzisiejszym świecie pojęcia sprawiedliwości i wrażliwości społecznej bez Jacka Kuronia mogą się stać już nic nie znaczącymi słowami. Bez siły Jego moralnego autorytetu i siły Jego charakteru, okalająca nas rzeczywistość będzie bez wątpienia uboższa – uboższa o wartości, których Jacek Kuroń w całym swoim życiu był uosobieniem i niezłomnym obrońcą. Pozostawił jednak w spadku wartość dla każdego z nas najcenniejszą – niezłomną wiarę w zwycięstwo dobra i sprawiedliwości. ** Autor: [[Andrzej Lepper]] ** Źródło: [http://www.www.samoobrona.org.pl/pages/02.Partia/06.Listy/index.php?document=951.html ''Wspomnienie'', samoobrona.org.pl] * Ojciec mnie do tego przygotował, zawsze odkąd pamiętam nazywany był zdrajcą, oczywiście zmieniały się opcje polityczne, najpierw czytało się o tym, że jest zdrajcą w „Trybunie Ludu” i „Żołnierzu Wolności”, teraz słyszy się to, co jest może śmiechem, rechotem historii z rozgłośni, która mieni się katolicką i z dziennika, który mieni się katolickim, co wydaje mi się delikatnie rzecz biorąc co najmniej dziwne ** Autor: Maciej Kuroń, syn Jacka Kuronia ** Źródło: program ''Teraz my'' Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego, 5 września 2006 * Przeciwdziałał reaktywowaniu po październiku ’56 tradycyjnego harcerstwa. Wyrządził też wielkie szkody „Solidarności”, wpychając ją do rozmów okrągłostołowych. A na koniec skrzywdził Polskę, ratując komunistów i występując przeciwko lustracji i dekomunizacji. Gdyby nie jego determinacja, wielu działaczy opozycji nie wzięłoby udziału w paktowaniu z dawną władzą. Kuroń z żelazną determinacją realizował wszystkie postanowienia Okrągłego Stołu i był gotów lojalnie współpracować z Jaruzelskim. Dziś wiemy, że od połowy lat 80. prowadził regularne rozmowy ze Służbą Bezpieczeństwa. Przy tym wszystkim Kuroń był człowiekiem autentycznym, bardzo emocjonalnym, nie udawał bohatera, gdy zdradzał, mówił wprost, o co mu chodzi. Tym się różnił od swoich kolegów i wychowanków. ** Autor: [[Antoni Macierewicz]] ** Źródło: ''Alfabet Antoniego Macierewicza'', „Nowe Państwo” nr 12/2011 * Tacy jak Kuroń cynicznie obliczyli, że postkomunizm gwarantuje im utrzymanie uprzywilejowanej pozycji, a na pełnej wolności i demokracji mogą tylko stracić. ** Autor: [[Krzysztof Wyszkowski]] ** Źródło: [http://www.wyszkowski.com.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=1806:bądź-wierny-idź&Itemid=105 ''Bądź wierny Idź'', wyszkowski.com.pl, 22 kwietnia 2011] * W nocy czytałem książkę Kuronia (…). Teraz jest ministrem pracy i spraw socjalnych, a mówi tylko o filantropii. Nic o tym gdzie pracować, co robić, jak się dorabiać. Po prostu on o tym nie ma pojęcia. ** Autor: [[Stefan Kisielewski]] ** Źródło: „Rzeczpospolita”, 2 marca 1990 * Wspominając tamten proces [w 1965], któremu towarzyszyłem, stercząc wraz z grupą przyjaciół na korytarzu pod salą sądową, mam świadomość, że Jacek i Karol [Modzelewski] otwierali wtedy nową kartę w historii Polski. Ich postawa w śledztwie i na procesie, ich dzielność, gotowość do płacenia więzieniem za swoje poglądy stały się wzorem dla kolejnych roczników opozycji demokratycznej. ** Autor: [[Adam Michnik]] ** Źródło: [[Anna Bikont]], [[Joanna Szczęsna]], ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011. * Wydaje się, że od wielu lat nie było w kraju grupy przestępczej, składającej się z ludzi o takim poziomie intelektualnym, która by opracowała program, zawierający tak szczególnie nienawistne w stosunku do ustroju socjalistycznego tezy i sformułowania. ** Autor: [[Kazimierz Świtała]], szef MSW i zastępca prokuratora generalnego PRL. ** Opis: o Jacku Kuroniu i Karolu Modzelewskim w raporcie dla Politbiura z listopada 1964. ** Źródło: [[Andrzej Friszke]], ''Anatomia buntu. Kuroń, Modzelewski i komandosi'', Warszawa 2010. * Wydawał mi się trochę nawiedzony, bo tej rewolucji, co miała być za progiem, jakoś nie było widać. Ale Jacek, wizjoner, widział ją, co więcej – sądził, że ich „List otwarty do partii” odegra zasadniczą rolę w samoorganizacji robotników, dzięki czemu uniknie się rozlewu krwi. ** Autor: [[Henryk Wujec]] ** Opis: o swoim pierwszym zetknięciu się z Jackiem Kuroniem na początku lat 60. ** Źródło: Anna Bikont, Joanna Szczęsna, ''Trzech panów w celi, w tym agent'', „Gazeta Wyborcza”, 5–6 marca 2011 * Z kolei w lipcu 1980 r., zaraz po pierwszych strajkach w Lublinie, Jacek zarządził w całym KOR-owskim środowisku stan gotowości i odwołanie urlopów, bo uznał, że fala strajków zaraz rozleje się na cały kraj. Ponieważ uważałem, że Jacek ogłasza sytuację rewolucyjną mniej więcej raz na kwartał, spokojnie wyjechałem w góry, żeby przygotować jakiś artykuł. Po sierpniu 1980 r. ktoś napisał, że oto kino moralnego niepokoju osiwiało w jedną noc. No więc i mój tekst o aktualnej sytuacji politycznej też osiwiał wtedy w jedną noc. Kiedy wróciłem do Warszawy, strajkowała już Stocznia Gdańska i gołym okiem było widać, że sprawa jest poważna, że idzie na całego. ** Autor: [[Adam Michnik]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] * Zaczęliśmy oczywiście dyskutować o organizacji Ruch, za którą siedziałem. (…) Mówię: – Przemycaliśmy też z Zachodu książki paryskiej „Kultury” (…)<br />A Jacek: – Tak, tak, jeszcze trochę, a my tutaj w Polsce będziemy pisać książki, drukować je i przemycać na Zachód. Zatkało mnie. Prawda, byłem zgnębiony ponad czteroletnią odsiadką, schorowany, bo nabawiłem się w więzieniu wrzodów żołądka, jednak przecież niezłamany i gotowy dalej walczyć z komunizmem. Ale jakie książki? Kto miałby je pisać? Kto wydawać? Kto przemycać? Pamiętam, pomyślałem sobie, że chyba oszalał.<br />Dwa lata później powstał Komitet Obrony Robotników i niezależne wydawnictwa. ** Autor: [[Stefan Niesiołowski]], [http://wyborcza.pl/1,75515,2774054.html wyborcza.pl, 17 czerwca 2005] * Zgłosiłam się do Jacka, który od razu obiecał mi złote góry, to znaczy mnóstwo roboty, i trzeba przyznać, że dotrzymał słowa. Kiedyś zadzwonił do mnie późną zimową nocą i kazał mi gnać natychmiast na drugi koniec miasta, żeby coś sprawdzić. W ogóle nie słuchał moich jęków, że właśnie umyłam głowę, że nie mam suszarki, że na dworze mróz, że przecież mam mokre włosy…<br />– Jakie włosy? – powiedział. – Nie mam nikogo innego pod ręką. A włosy zawiń, zawiąż, zapakuj. No więc zawiązałam, zapakowałam w chustkę i pojechałam. ** Autor: [[Anka Kowalska]], [http://wyborcza.pl/1,75402,9206267,Dywizje_Jacka_Kuronia.html wyborcza.pl, 5 marca 2011] ** Opis: wspominając czasy KOR-u. {{SORTUJ:Kuroń, Jacek}} [[Kategoria:Działacze opozycji demokratycznej w PRL]] [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Kandydaci na urząd Prezydenta RP w 1995 roku]] [[Kategoria:Laureaci medalu świętego Jerzego]] [[Kategoria:Laureaci Wiktorów]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Ecce Homo]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Orła Białego (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Politycy Unii Wolności]] [[Kategoria:Polscy działacze społeczni]] [[Kategoria:Polscy historycy]] [[Kategoria:Więźniowie więzienia mokotowskiego]] lar018h2f7p8css7zyfurjjgiykig17 Michaił Bułhakow 0 4865 644363 628271 2026-06-21T00:23:15Z Nazwa1234 53893 /* */ 644363 wikitext text/x-wiki '''[[w:Michaił Bułhakow|Michaił Bułhakow]]''' (1891–1940) – rosyjski [[pisarz]]. Twórca m.in. ''[[Mistrz i Małgorzata|Mistrza i Małgorzaty]]'', jednego z najważniejszych dzieł literackich XX w. Z wykształcenia [[lekarz]]. [[Plik:Михаил-Булгаков.jpg|mały|{{center| Michaił Bułhakow (1928)}}]] ==''Biała gwardia''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Biała gwardia}} * Wszystko przeminie. Cierpienia, męki, krew, głód i mór. Sczeźnie miecz, ale gwiazdy pozostaną także i wtedy, kiedy nawet cień naszych ciał i sprawnie pozostanie już na ziemi. Nie ma człowieka który by tego nie wiedział. ==''Mistrz i Małgorzata''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Mistrz i Małgorzata}} * Behemot ukroił sobie kawałek ananasa, posolił go, popieprzył, zjadł, a potem tak brawurowo chlupnął drugą setkę spirytusu, że wszyscy zaczęli mu bić brawo… ** Źródło: rozdział 24 * Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język! ** ''Кто сказал тебе, что нет на свете настоящей, верной, вечной любви? Да отрежут лгуну его гнусный язык!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 19 * – Niech mnie diabli porwą!<br />– Niech diabli porwą? To się da zrobić… ** '' – Черти б меня взяли!<br />– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 17 * Tak, człowiek jest śmiertelny, ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że to, iż jest śmiertelny, okazuje się niespodziewanie, w tym właśnie sęk! ** Źródło: rozdział 1 ** Zobacz też: [[śmiertelność]] * Ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha. ** Źródło: rozdział 32 * – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…)<br />– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.''' ** '' – Это водка? – слабо спросила Маргарита. (…)<br />– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водки? Это чистый спирт!'' (ros.) ** Opis: Małgorzata i Behemot. ** Źródło: rozdział 24 ==Inne== * (Proszę) o wydanie mi rozkazu opuszczenia granic ZSRR w trybie natychmiastowym w towarzystwie żony (…). Proszę, by Rząd Radziecki podjął wobec mnie takie kroki, jakie sam uzna za stosowne, byleby podjął jakiekolwiek, gdyż dla mnie, autora 5 sztuk, dramaturga o nazwisku znanym zarówno w ZSRR, jak i poza jego granicami, perspektywa na dziś jest jedna – nędza, bezdomność, śmierć. ** Źródło: list do rządu ZSRR, za: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', Michaił Bułhakow (audiobook z serii ''Mistrzowie Słowa'', Biblioteka Gazety Wyborczej), Warszawa 2012, s. 28 * Przyczyną mojej choroby jest wieloletnie zaszczucie, a następnie milczenie. ** Opis: diagnoza stawiana przez Bułhakowa w 1931, na dziewięć lat przed śmiercią. ** Źródło: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', op. cit., s. 29 * Świadom niemożności wydawania oraz wystawiania moich utworów w Związku Radzieckim zwracam się z prośbą o pomoc w spowodowaniu wygnania mnie przez Rząd ZSRR poza jego granice wraz z żoną. ** Źródło: list do Stalina, za: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', op. cit., s. 28 ==O Michaile Bułhakowie== * Bułhakowowi wystarczyło jedynie umrzeć, by padły słowa, jakich nigdy nie wypowiedziano oficjalnie za jego życia. ** Autor: [[Andrzej Drawicz]], ''Mistrz i diabeł'' [[Kategoria:Michaił Bułhakow|!]] qk9y38mxeh84rxzxy6xn0zs2zssrdhn 644370 644363 2026-06-21T10:36:07Z Nazwa1234 53893 /* */ 644370 wikitext text/x-wiki '''[[w:Michaił Bułhakow|Michaił Bułhakow]]''' (1891–1940) – rosyjski [[pisarz]]. Twórca m.in. ''[[Mistrz i Małgorzata|Mistrza i Małgorzaty]]'', jednego z najważniejszych dzieł literackich XX w. Z wykształcenia [[lekarz]]. [[Plik:Михаил-Булгаков.jpg|mały|{{center|Michaił Bułhakow (1928)}}]] ==''Biała gwardia''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Biała gwardia}} * Wszystko przeminie. Cierpienia, męki, krew, głód i mór. Sczeźnie miecz, ale gwiazdy pozostaną także i wtedy, kiedy nawet cień naszych ciał i sprawnie pozostanie już na ziemi. Nie ma człowieka który by tego nie wiedział. ==''Mistrz i Małgorzata''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Mistrz i Małgorzata}} * Behemot ukroił sobie kawałek ananasa, posolił go, popieprzył, zjadł, a potem tak brawurowo chlupnął drugą setkę spirytusu, że wszyscy zaczęli mu bić brawo… ** Źródło: rozdział 24 * Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język! ** ''Кто сказал тебе, что нет на свете настоящей, верной, вечной любви? Да отрежут лгуну его гнусный язык!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 19 * – Niech mnie diabli porwą!<br />– Niech diabli porwą? To się da zrobić… ** '' – Черти б меня взяли!<br />– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 17 * Tak, człowiek jest śmiertelny, ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że to, iż jest śmiertelny, okazuje się niespodziewanie, w tym właśnie sęk! ** Źródło: rozdział 1 ** Zobacz też: [[śmiertelność]] * Ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha. ** Źródło: rozdział 32 * – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…)<br />– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.''' ** '' – Это водка? – слабо спросила Маргарита. (…)<br />– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водки? Это чистый спирт!'' (ros.) ** Opis: Małgorzata i Behemot. ** Źródło: rozdział 24 ==Inne== * (Proszę) o wydanie mi rozkazu opuszczenia granic ZSRR w trybie natychmiastowym w towarzystwie żony (…). Proszę, by Rząd Radziecki podjął wobec mnie takie kroki, jakie sam uzna za stosowne, byleby podjął jakiekolwiek, gdyż dla mnie, autora 5 sztuk, dramaturga o nazwisku znanym zarówno w ZSRR, jak i poza jego granicami, perspektywa na dziś jest jedna – nędza, bezdomność, śmierć. ** Źródło: list do rządu ZSRR, za: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', Michaił Bułhakow (audiobook z serii ''Mistrzowie Słowa'', Biblioteka Gazety Wyborczej), Warszawa 2012, s. 28 * Przyczyną mojej choroby jest wieloletnie zaszczucie, a następnie milczenie. ** Opis: diagnoza stawiana przez Bułhakowa w 1931, na dziewięć lat przed śmiercią. ** Źródło: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', op. cit., s. 29 * Świadom niemożności wydawania oraz wystawiania moich utworów w Związku Radzieckim zwracam się z prośbą o pomoc w spowodowaniu wygnania mnie przez Rząd ZSRR poza jego granice wraz z żoną. ** Źródło: list do Stalina, za: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', op. cit., s. 28 ==O Michaile Bułhakowie== * Bułhakowowi wystarczyło jedynie umrzeć, by padły słowa, jakich nigdy nie wypowiedziano oficjalnie za jego życia. ** Autor: [[Andrzej Drawicz]], ''Mistrz i diabeł'' [[Kategoria:Michaił Bułhakow|!]] mrq4ie7f4kmmzlsfp347r0elkn0fhao Mistrz i Małgorzata 0 4867 644373 628791 2026-06-21T10:45:31Z Nazwa1234 53893 /* */ 644373 wikitext text/x-wiki '''[[w:Mistrz i Małgorzata|Mistrz i Małgorzata]]''' (ros. ''Мастер и Маргарита'') – powieść [[Michaił Bułhakow|Michaiła Bułhakowa]], wydana w wersji ocenzurowanej w latach 1966–1967, a wersji prawie pełnej w roku 1973. Uznawana za jedną z najlepszych powieści w historii literatury. {{chronologiczny}} [[Plik:MasterandMargaritaFirstEdition.jpg|mały|{{center|Pierwsze wydanie książkowe Mistrza i Małgorzaty}}]] * Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach zjawiło się dwu obywateli. ** Opis: [[pierwsze zdania dzieł literackich|pierwsze zdanie powieści]] (przekład Ireny Lewandowskiej i Witolda Dąbrowskiego). ** Źródło: rozdział 1 * Tak, człowiek jest śmiertelny, ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że to, iż jest śmiertelny, okazuje się niespodziewanie, w tym właśnie sęk! ** '' Да, человек смертен, но это было бы ещё полбеды. Плохо то, что он иногда внезапно смертен, вот в чем фокус!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 1 ** Zobacz też: [[śmiertelność]] * Annuszka już kupiła olej słonecznikowy, i nie dość, że kupiła, ale już go nawet rozlała. Tak więc zebranie się nie odbędzie. ** Źródło: rozdział 1 * Nie pamiętam moich rodziców. Powiadają, że ojciec był Syryjczykiem… ** Opis: Jeszua o sobie. ** Źródło: rozdział 2 * Nie mam nikogo. Sam jestem na świecie. ** Opis: Jeszua o sobie. ** Źródło: rozdział 2 * Wszystko, co mówiłem, poprzekręcali. W ogóle zaczynam się obawiać, że te nieporozumienia będą trwały jeszcze bardzo, bardzo długo. ** Postać: Jeszua ** Źródło: rozdział 2 * – Utrzymujesz zatem, że nie nawoływałeś do zburzenia świątyni… czy jej podpalenia, czy też zniszczenia w jakiś inny sposób?<br />– Nikogo, hegemonie, nie nawoływałem do czegoś takiego, powtarzam. Czy wyglądam na człowieka niespełna rozumu?<br />– O, nie, nie wyglądasz na człowieka niespełna rozumu – cicho odpowiedział procurator z jakimś strasznym uśmiechem. ** Opis: dialog [[Poncjusz Piłat|Poncjusza Piłata]] z [[Jezus Chrystus|Jeszuą]]. ** Źródło: rozdział 2 * O ile ten drugi, człowiek najwyraźniej niespełna rozumu, winien jest wygłaszania głupich mów w samym Jeruszalaim i w niektórych innych miejscowościach, o tyle ten pierwszy ma na sumieniu znacznie cięższe sprawki. ** ''Если второй, явно сумасшедший человек, повинен в произнесении нелепых речей, смущавших народ в Ершалаиме и других некоторых местах, то первый отягощен гораздо значительнее.'' (ros.) ** Opis: Poncjusz Piłat o Jeszui Ha-Nocri i Barabaszu. ** Źródło: rozdział 2 * – Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!<br />Ani konduktorki, ani pasażerów nie zdziwiło to, co było najdziwniejsze – nie to więc, że kot pakuje się do tramwaju, to byłoby jeszcze pół biedy, ale to, że zamierza zapłacić za bilet! ** Źródło: rozdział 4 * Ale dość tego, wracajmy do tematu, zaczynasz się nudzić, czytelniku! ** Źródło: rozdział 5 * To mądry człowiek – pomyślał Iwan – Trzeba przyznać, że wśród inteligentów także trafiają się wyjątkowo mądrzy ludzie, nie da się temu zaprzeczyć. ** Źródło: rozdział 8 * Dziś na przykład jestem osobą nieurzędową, a jutro, patrzcie no tylko, już urzędową! A bywa i na odwrót, oj i to jeszcze jak! ** Źródło: rozdział 9 * – Nawiasem mówiąc, obrzydł mi ten facet – tu Fagot wskazał Bengalskiego. – Pcha się ciągle tam, gdzie go nie proszą, psuje cały seans kłamliwymi komentarzami! Co z nim zrobimy?<br />– Głowę mu urwać! – surowo powiedział ktoś na jaskółce.<br />– Hę, co pan radzi? – Fagot natychmiast zareagował na tę niegodziwą propozycję. – Urwać głowę? To jest myśl! Behemot! – zawołał kota. – Do roboty! Eins, zwei, drei! ** Źródło: rozdział 12 * Przecież nie wiadomo właściwie, czy człowiek ma mordę, czy twarz. Myślę zresztą, że mimo wszystko ma twarz. ** Postać: Mistrz ** Źródło: rozdział 13 * Podobają się panu moje kwiaty? ** Opis: pierwsze słowa Małgorzaty do Mistrza. ** Źródło: rozdział 13 * Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy – nigdy! ** Źródło: rozdział 15 * – Niech mnie diabli porwą!<br />– Niech diabli porwą? To się da zrobić! ** '' – Черти б меня взяли!<br />– Черти чтоб взяли? А что ж, это можно!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 17 * Jednakże mądrzy ludzie w tym właśnie celu mają rozum, żeby się nim posługiwać w podobnie skomplikowanych przypadkach. ** Źródło: rozdział 18 * Co za sens umierać na szpitalnej sali, gdzie słychać tylko jęki i rzężenie śmiertelnie chorych? Czy nie lepiej wydać ucztę za te dwadzieścia siedem tysięcy, a potem zażyć truciznę i przenieść się na tamten świat przy dźwiękach strun, wśród oszołomionych winem pięknych kobiet i wesołych przyjaciół? ** Źródło: rozdział 18 * Druga świeżość to nonsens! Świeżość bywa tylko jedna – pierwsza i tym samym ostatnia. A skoro jesiotr jest drugiej świeżości, to oznacza to po prostu, że jest zepsuty. ** Źródło: rozdział 18 * Lubię siedzieć nisko (…) upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny. ** Postać: Woland ** Źródło: rozdział 18 * Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia. ** Źródło: rozdział 18 * Czyżby pan przyszedł bez szpady? ** Opis: Hella do bufetowego. ** Źródło: rozdział 18 * Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język! ** ''Кто сказал тебе, что нет на свете настоящей, верной, вечной любви? Да отрежут лгуну его гнусный язык!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 19 * Czemu nie dajesz o sobie znać? Przestałeś mnie kochać?<br />Nie, jakoś nie mogę w to uwierzyć. A więc umarłeś… ** Źródło: rozdział 19 * Nic paskudniejszego niż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie. Takie bale należy wyrzucić na śmietnik, królowo. ** Źródło: rozdział 23 * To fakt. A fakty to najbardziej uparta rzecz pod słońcem. ** Postać: Woland ** Źródło: rozdział 23 * Behemot ukroił sobie kawałek ananasa, posolił go, popieprzył, zjadł, a potem tak brawurowo chlupnął drugą setkę spirytusu, że wszyscy zaczęli mu bić brawo… ** Źródło: rozdział 24 * Niech pani nigdy nikogo i o nic nie prosi! Nigdy i o nic, tych zwłaszcza, którzy są od pani potężniejsi. Sami zaproponują, sami wszystko dadzą. ** Opis: Woland do Małgorzaty. ** Źródło: rozdział 24 * –  Milcz! – przykazał kotu Woland i zwracając się do Małgorzaty, zapytał: – O ile zdołałem się zorientować, jest pani człowiekiem niespotykanej dobroci? Człowiekiem wyjątkowo moralnym?<br />–   O, nie – odpowiedziała z naciskiem Małgorzata – wiem, że z panem można rozmawiać tylko szczerze, więc powiem panu z całą szczerością, na jaką mnie stać – jestem lekkomyślna. Wstawiam się za Friedą tyl ko dlatego, że byłam tak nierozważna i zrobiłam jej nadzieję. Ona czeka, messer, ona wierzy w moją potęgę. A jeśli się zawiedzie, ja znajdę się w okropnej sytuacji. Przez całe życie nie zaznam spokoju. Cóż robić, tak się złożyło. ** Opis: Woland i Małgorzata. ** Źródło: rozdział 24 * Chcę, by mi natychmiast, w tej chwili, zwrócono mego ukochanego mistrza ** Opis: Małgorzata do Wolanda. ** Źródło: rozdział 24 * Rękopisy nie płoną. ** ''Рукописи не горят.'' (ros.) ** Opis: Woland do Mistrza. ** Źródło: rozdział 24 * To się nie zdarza, żeby cokolwiek znowu było tak, jak już było. ** Opis: Mistrz do Wolanda. ** Źródło: rozdział 24 * Nie ma dokumentu, więc nie ma i człowieka. ** Opis: Korowiow do Mistrza ** Źródło: rozdział 24 * – To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata. (…)<br />– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!''' ** '' – Это водка? – слабо спросила Маргарита. (…)<br />– Помилуйте, королева, – прохрипел он, – разве я позволил бы себе налить даме водки? Это чистый спирт!'' (ros.) ** Opis: Małgorzata i Behemot. ** Źródło: rozdział 24 * Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. ** '' Котам обычно почему-то говорят „ты”, хотя ни один кот никогда ни с кем не пил брудершафта.'' (ros.) ** Źródło: rozdział 24 * Służące wiedzą wszystko – znacząco wznosząc łapę, zauważył kot. – Jest błędem sądzić, że są ślepe. ** Źródło: rozdział 24 * O, nie, mój filozofie, nie zgodzę się z tobą – tchórzostwo nie jest jedną z najstraszliwszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszliwszą! ** Źródło: rozdział 26 * Jedyne, co może uratować śmiertelnie rannego kota – odezwał się kot – to maleńki łyczek benzyny – i, wykorzystując zamieszanie, przypiął się do okrągłego otworu w prymusie i napił się benzyny. Krew natychmiast przestała się sączyć spod jego lewej przedniej łapy… Kot poderwał się, żwawy i rześki, porwał prymus pod pachę, śmignął wraz z nim z powrotem na kominek, a stamtąd rozdzierając tapety wlazł na ścianę, mniej więcej po dwóch sekundach znalazł się wysoko nad wszystkimi i zasiadł na metalowym karniszu. ** Postać: Behemot ** Źródło: rozdział 27 * Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny! ** ''Протестую! – горячо воскликнул Бегемот. – Достоевский бессмертен!'' (ros.) ** Źródło: rozdział 28 ** Zobacz też: [[Fiodor Dostojewski]] * Pisarz jest pisarzem, ponieważ pisze, a bynajmniej nie dlatego, że ma legitymację. ** Postać: Korowiow ** Źródło: rozdział 28 * Bądź tak uprzejmy i spróbuj przemyśleć następujący problem – na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie? Przecież cienie rzucają przedmioty i ludzie. ** Postać: Woland ** Źródło: rozdział 29 * – On przeczytał utwór Mistrza – zaczął mówić Mateusz Lewita – i prosi cię, abyś zabrał Mistrza do siebie i w nagrodę obdarzył go spokojem. Czyż trudno ci to uczynić, duchu zła?<br />– Nic dla mnie nie jest trudne – odpowiedział Woland – i ty o tym dobrze wiesz. – Milczał przez chwilę, po czym dodał: – A dlaczego nie weźmiecie go do siebie, w światłość?<br />– On nie zasłużył na światłość, on zasłużył na spokój – ze smutkiem powiedział Lewita… ** Źródło: rozdział 29 * Ach, messer, moja żona, gdybym ją tylko miał, dwadzieścia razy mogłaby zostać wdową! Ale, na szczęście, messer, nie mam żony i, mówiąc szczerze, szczęśliwy jestem, że jej nie mam. Ach, messer, któż by zamienił kawalerską wolność na nieznośne jarzmo!… ** Źródło: rozdział 29 * Ludzie ograbieni ze wszystkiego jak my oboje, szukają ratunku u sił nadprzyrodzonych! ** Postać: Mistrz ** Źródło: rozdział 30 * O, bogowie, o, bogowie moi! Jakże smutna jest wieczorna ziemia! Jakże tajemnicze są opary nad oparzeliskami! Wie o tym ten, kto błądził w takich oparach, kto wiele cierpiał przed śmiercią, kto leciał ponad tą ziemią dźwigając ciężar ponad siły. Wie o tym ten, kto jest zmęczony. I bez żalu porzuca wtedy mglistą ziemię, jej bagniska i jej rzeki, ze spokojem w sercu powierza się śmierci, wie bowiem, że tylko ona przyniesie mu spokój. ** Źródło: rozdział 32 * Ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha. ** Postać: Woland ** Źródło: rozdział 32 * Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. ** Postać: Woland ** Źródło: rozdział 32 ==O ''Mistrzu i Małgorzacie''== * System fizyczny i duchowy, w którym przyszło Bułhakowowi żyć, zostaje tą książką unieważniony, przestaje istnieć. (…) Tworzy ona własny świat, w którym odwrócone pojęcia wracają we właściwe położenie, przymus uznawania zła za dobro znika, i stalinowska „uczciwość” staje się znowu uczciwością bez cudzysłowu. ** Źródło: Andrzej Drawicz, za: Beata Kęczkowska, ''Mistrz i Małgorzata'', Michaił Bułhakow (audiobook z serii „Mistrzowie Słowa”, Biblioteka Gazety Wyborczej), Warszawa 2012, s. 29n. [[Kategoria:Michaił Bułhakow]] [[Kategoria:Powieści fantastyczne]] [[Kategoria:Powieści kryminalne]] [[Kategoria:Rosyjskie powieści]] aru41ufjkfdjnl9xswzllpeeb112slt Aleksander Puszkin 0 6821 644342 644325 2026-06-20T16:11:30Z Nazwa1234 53893 /* Inne */ 644342 wikitext text/x-wiki [[Plik:AleksandrPushkin.jpg|mały|{{center|Aleksander Puszkin (1827)}}]] '''[[w:Aleksandr Puszkin|Aleksander Siergiejewicz Puszkin]]''' (ros. ''Алекса́ндр Серге́евич Пу́шкин''; 1799–1837) – [[Rosja|rosyjski]] [[poeta]], [[dramaturg]] i [[pisarz|prozaik]]. ==''Eugeniusz Oniegin'' (1833)== (ros. ''Евгений Онегин''; tłum. [[Leopold Blumental]]) * A szczęście było tak dostępne, tak blisko! ** ''А счастье было так возможно, Так близко!'' (ros.) ** Źródło: 6, 47 ** Zobacz też: [[szczęście]] * Anegdoty minionych lat [dni]. ** ''Дней минувших анекдоты.'' (ros.) ** Źródło: 1, 6 ** Zobacz też: [[anegdota]] * Co dzień jutrzejszy mi przyniesie? ** ''Czto dień griaduszczij mnie gotowit?'' (ros.) ** Źródło: 6, 21 ** Zobacz też: [[przyszłość]] * Gdzieście, ach, gdzieście uleciały<br />Wy, dni młodości mojej złote? ** ''Kudá, kudá wy udalílis', wiesný mojéj złatýje dni…'' (ros.) ** Opis: także w operze wg poematu (1878), aria Leńskiego. ** Zobacz też: [[młodość]] * Im mniej rozkochasz się w kobiecie, tym łatwiej będziesz się podobał. ** Zobacz też: [[kobieta]], [[miłość]] * Więc kogo kochać? Komu wierzyć?<br />Kto nie zgotuje nigdy zdrad?<br />Kto naszym łokciem będzie mierzyć<br />Z usłużną miną – cały świat?<br />Kto o nas fałszu nie powtórzy?<br />Kto da przytułek podczas burzy?<br />Kto się nie zlęknie naszych plam?<br />Kto się nie znudzi nigdy nam?<br />– O, ty, co widma szukasz mylnie,<br />Porzuć wysiłków próżnych rój<br />I, czytelniku drogi mój,<br />Samego siebie kochaj silnie,<br />Boć tylko w sobie – dobrze zważ<br />– Taki uprzejmy przedmiot masz! ==Inne== * Ach, wiemy! miłość wiekuista ze trzy tygodnie potrwać może! * Cóż tobie imię moje powie?<br />Umrze jak smutny poszum fali,<br />Co pluśnie w brzeg i zmilknie w dali,<br />Jak nocą głuchą dźwięk w dąbrowie (…)<br />Lecz gdy ci będzie smutno – wspomnij,<br />Wymów je szeptem jak niczyje<br />I powiedz: ktoś pamięta o mnie<br />Jest w świecie serce, w którym żyję. ** Źródło: ''Cóż tobie imię moje powie…'' ** Zobacz też: [[imię]] * Czytanie – oto najlepszy sposób uczenia się, czytanie najlepszą nauką. ** Zobacz też: [[czytanie]] * Duch negacji, duch wątpienia; duch zaprzeczenia, duch bluźnierczy. ** ''Duch otricanija, duch somnienija.'' (ros.) ** Źródło: ''Anioł'' (1827), tłum. [[Julian Tuwim]] * Dźwignąłem pomnik swój, nie trudem rąk ciosany,<br />Wydepcą ścieżki doń miliony ludzkich stóp. ** Źródło: [[Wiktor Woroszylski]], ''Kto zabił Puszkina'', Iskry, 1991, s. 363. * Gdy cię w życiu zawód spotka, nie smuć, nie złość się, broń Boże! Dzień zwątpienia znieś w pokorze, wiedz – nadejdzie chwila słodka. ** Źródło: ''Gdy cię w życiu zawód spotka'' * Gdzie był stół z jadłem, tam trumna stoi. ** Zobacz też: [[stół]], [[trumna]] * Gdzież nasza róża,<br />Pytam was bracia?<br />Zwiędła nam róża,<br />Dziecko to ranka.<br />Tylko nie mówcie:<br />''Tak młodość więdnie!''<br />Tylko nie mówcie:<br />''Tak życie biegnie!'' ** ''Где наша роза?''<br />''Друзья мои!''<br />''Увяла роза,''<br />''Дитя зари!…''<br />''Не говори:''<br />''Вот жизни младость'',<br />''Не повтори:''<br />''Так вянет радость…'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Róża_(Puszkin)&useskin=monobook Róża]'', 1815 ** Zobacz też: [[róża]] * I w bladym blasku ukąpany,<br />Wysoko wyciągając dłoń,<br />On, Jeździec goni go Miedziany,<br />I dźwięcznie w bruk łomoce koń.<br />I wszędzie, dokąd, obłąkany,<br />Uciekał, gnany zmorą trwóg,<br />Tam Jeździec ścigał go Miedziany<br />I ciężko dudnił kopyt stuk. ** Źródło: ''Jeździec miedziany'' (ros. ''Медный всадник''), tłum. Julian Tuwim * Iluzja, która nas wychwala, jest droższa niż dziesięć tysięcy prawd. ** Zobacz też: [[iluzja]], [[prawda]] * Jednakową miarą mierz pochwały i potwarze. ** Źródło: ''Pomnik'' ** Zobacz też: [[pochwała]] * Każdy wiek ulega miłości. ** Źródło: [[Władysław Kopaliński]], ''Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych'', Wiedza Powszechna, 1978, s. 585. ** Zobacz też: [[wiek]] * Kędy miłości nie ma, nie ma tam wesela. * Marzenia i lata nie powracają. ** Zobacz też: [[marzenie]] * Miłość jest ślepa i sama sobie nie dowierzając, chwyta się każdego oparcia. * Miłość bez nadziei i żądań bardziej wzrusza serce kobiety niż wszelkie uwodzicielskie manewry. ** Zobacz też: [[nadzieja]] * Nic tak nie rozpala miłości jak zachęcająca uwaga kogoś postronnego. * O, jak szczęśliwy tobą, dręczę się ogromnie,<br />Gdy po błaganiach długich, wreszcie od niechcenia<br />Podajesz mi się czuła, lecz bez upojenia,<br />Chłodna i zawstydzona, memu zachwytowi<br />Ledwie zdasz się ulegać, ucho słów nie łowi,<br />Aż z wolna się ożywiasz w ogniu oszołomień<br />I w końcu mimo woli podzielasz mój płomień! ** Źródło: ''***'' * O, jakie mnóstwo preparatów!<br />W ramach, pod szkłem, równiutko, schludnie<br />Sterczą, na wskroś przebite cudnie,<br />Na szpilkach mych epigramatów. ** Źródło: ''Zbiór owadów'' (1829), tłum. [[Julian Tuwim]] ** Zobacz też: [[epigramat]] * Pamiętam cudne w mem życiu zdarzenie:<br />Tyś błysła w pierwszych chwilach mej młodości,<br />Jako przelotne niebieskie zjawienie,<br />Jako najczystszej geniusz piękności. ** Źródło: ''[[s:Do *** (z Puszkina)|Do ***]]'', tłum. Jakub Jurkiewicz * Przepalaj słowem serca ludzi. ** Źródło: ''Prorok'' ** Zobacz też: [[serce]] * Samotność zbytnia i brak zajęcia gubią młodych ludzi. ** Zobacz też: [[samotność]] * To fikcja sprawia, że rozpływamy się we łzach. ** Zobacz też: [[fikcja]] * Wysyłajcie więc do nas oratorzy,<br />Swych mściwych synów,<br />Miejsca im dosyć na polach Rosji,<br />Pośród grobów tak znajomych. ** Źródło: ''[https://pl.wikisource.org/wiki/Wikiskryba:Mathiasrex/Oszczercom_Rosji Oszczercom Rosji]'', 1831 * Wokół mrok, choć wykol oczy.<br/ >Co tu robić? Będzie źle!<br/ >Bies nas widać, w polu toczy<br/ >I kołuje nami w mgle.<br/ >(...)<br />Biesy kręcą się szalone,<br/ >Jako liście w słotny dzień.<br/ >Skąd ich tyle? Dokąd pędzą,<br/ >zawodzące straszną pieśń?<br/ >Czy to czart się żeni z jędzą? ** Opis: [[motto]] powieści [[Fiodor Dostojewski|Fiodora Dostojewskiego]] ''Biesy''. ** Źródło: ''Biesy'', tłum. [[Julian Tuwim]] * Wolności siewca w rolę pustynną<br />Wyszedłem rankiem, za gwiazd;<br />Ręką przeczystą, ręką niewinną<br />W bruzd zbronowanych piach<br />Płodne rzucałem ziarno –<br />Trud poszedł jednak na marne,<br />Myśl tylko błogą straciłem i czas. ** ''Свободы сеятель пустынный,<br />Я вышел рано, до звезды;<br />Рукою чистой и безвинной<br />В порабощенные бразды<br />Бросал живительное семя –<br />Но потерял я только время,<br />Благие мысли и труды…'' (ros.) ** Źródło: wiersz ''[http://wiersze.wikia.com/index.php?title=Wolności_siewca&useskin=monobook Wolności siewca]'', 1823 ** Zobacz też: [[wolność]] * Zasiedli społem:<br />Każdy nad stołem<br />Wsparty,<br />A każdy w wiście<br />Bił zamaszyście<br />Karty.<br />I tylko czasem<br />Przerwą z hałasem<br />Ciszę:<br />Każdy na desce<br />Kredą po kresce<br />Pisze. ** Źródło: początek powieści ''Dama pikowa'' * Żyjemy kosztem przeszłości,<br />Czas obecny smutny wszędzie;<br />Nic tu długo nie zagości<br />A co przejdzie miłym będzie. ** Źródło: ''Jeśli cię nadzieje zwiodą…'' ** Zobacz też: [[przeszłość]], [[teraźniejszość]] {{wulgaryzmy}} * Na wóz siadamy rankiem, każąc,<br/>Choćby na zbity łeb, lecz gnać.<br/>I niewygody lekceważąc<br/>Wołamy: jazda, kurwa mać! ** Źródło: ''Wóz życia'', tłum. [[Julian Tuwim]] {{Wikisource|Aleksander Puszkin|Aleksandra Puszkina}} ==O Puszkinie== * Bajrona Puszkinowi poświęca wielbiciel obydwóch. ** Autor: [[Adam Mickiewicz]] ** Opis: Mickiewicz ofiarował Puszkinowi egzemplarz The Works of Lord Byron Complete in One Volume z taką dedykacją. ** Źródło: [https://www.euromanticism.org/romantyczny-akt-tworzenia/szpilka-do-krawata-mickiewicza/ euromanticism] {{SORTUJ:Puszkin, Aleksander}} [[Kategoria:Pisarze romantyzmu]] [[Kategoria:Rosyjscy dramaturdzy]] [[Kategoria:Rosyjscy poeci]] [[Kategoria:Rosyjscy prozaicy]] [[Kategoria:Twórcy literatury dziecięcej i młodzieżowej]] 4od6cym5lsy96wsklqhl7nxhpl2yp88 Anna Achmatowa 0 7119 644364 632138 2026-06-21T01:43:32Z Nazwa1234 53893 /* */ 644364 wikitext text/x-wiki [[Plik:Анна Ахматова.png|mały|{{center|Anna Achmatowa}}]] '''[[w:Anna Achmatowa|Anna Achmatowa]]''' (właśc. '''Anna Andriejewna Gorienko'''; 1889–1966) – [[Rosja|rosyjska]] [[poeta|poetka]]. ==Tom ''Anno Domini'' (1922)== * A gdy chmury jak po bitwie<br />płyną we krwi, purpurowe,<br />moje słyszy on modlitwy<br />i miłości mojej słowa. ** Źródło: ''Już na białym progu raju…'', tłum. [[Seweryn Pollak]] ** Zobacz też: [[bitwa]], [[chmura]], [[krew]], [[miłość]], [[modlitwa]], [[słowo]] * Niech znowu zagrzmią organowe tony,<br />niczym wiosenne pierwsze burze.<br />Spojrzę zza pleców twojej narzeczonej<br />i oczy lekko przymrużę. ** Źródło: ''Niech znowu zagrzmią…'', tłum. [[Włodzimierz Słobodnik]] ** Zobacz też: [[burza]], [[organy]], [[wiosna]] * Nigdy nie byłam tobie miłą,<br />tyś mi się sprzykrzył. Trwa udręka.<br />Tę miłość jak zbrodniarkę nęka<br />zło, co do dna ją przepełniło. ** Źródło: ''O życie szare…'', tłum. [[Józef Waczków]] ** Zobacz też: [[udręka]] ==Tom ''Białe ptaki'' (1917)== * Czyż dla nas świeżość słów, uczucie młode<br />utracić – to nie tak, jak dla malarza – wzrok,<br />lub dla aktora – głos, swobodny krok,<br />albo dla pięknej kobiety – urodę? ** Źródło: ''Czyż dla nas świeżość słów…'', tłum. Seweryn Pollak ** Zobacz też: [[aktor]], [[malarz]], [[uroda]], [[wzrok]] * Ogniska malinowe<br />niczym róże zakwitają na śniegu. ** Źródło: ''Masz odwagę…'', tłum. [[Andrzej Mandalian]] ** Zobacz też: [[malina]], [[ognisko]], [[róża]], [[śnieg]] * Zszarzał na niebie błękit emalii,<br />wyraźniej słychać pieśń okaryny.<br />To przecież tylko piszczałka z gliny,<br />czemu tak smutnym głosem się żali!… ** Źródło: ''Zszarzał na niebie błękit…'', tłum. [[Irena Piotrowska]] ** Zobacz też: [[błękit]], [[niebo]] ==Tom ''Dmuchawiec'' (1921)== * Kukułeczko, powiedz, proszę,<br />ile będę żyła lat…<br />Drgnęły tylko czubki sosen,<br />żółty promień w trawę spadł.<br />Dźwięk nie rozległ się w powietrzu,<br />a już wracać czas.<br />Dotknął czoła świeży wietrzyk.<br />Milczy chłodny las. ** Źródło: ''Kukułeczko, powiedz, proszę…'', tłum. [[Mieczysława Buczkówna]] ** Zobacz też: [[kukułka]], [[sosna]] * To nie radosny pęd popycha<br />moje powolne, chwiejne kroki,<br />rzekłbyś: pod stopą kładka licha,<br />a nie posadzki czworoboki. ** Źródło: ''Na szyi – drobnych rząd korali…'', tłum. [[Gabriel Karski]] ** Zobacz też: [[radość]] * Ziemska sława jak dym,<br />nie o to się modliłam,<br />wszystkim kochankom mym<br />ja szczęście przynosiłam. ** Źródło: ''Ziemska sława jak dym…'', tłum. Seweryn Pollak ** Zobacz też: [[dym]], [[sława]], [[szczęście]] ==Tom ''Popłoch''== * I nawet nikt nie wyszedł<br />z latarnią mi naprzeciw.<br />I weszłam w domu ciszę,<br />gdy blady księżyc świecił. ** Źródło: ''I nawet nikt nie wyszedł…'', tłum. [[Wanda Grodzieńska]] ** Zobacz też: [[księżyc]], [[latarnia]] * Tyle próśb zawsze ma ukochana,<br />Porzucona próśb żadnych nie miewa… ** Źródło: ''Tyle próśb zawsze ma ukochana…'', tłum. [[Leonard Podhorski-Okołów]] ** Zobacz też: [[prośba]] * Zawsze cicha jest czułość prawdziwa,<br />nic jej przed okiem nie skryje.<br />Próżno twoja ręka troskliwa<br />futrem otula mą szyję. ** Źródło: ''Zawsze cicha jest czułość…'', tłum. [[Józef Kramsztyk]] ** Zobacz też: [[czułość]], [[troskliwość]] ==Tom ''Różaniec'' (1914)== * Wiem, niewiele w życiu dróg schodziłam,<br />wciąż śpiewałam i czekałam,<br />ale brata nie znienawidziłam<br />ani siostry nie zaprzedałam. ** Źródło: ''Któryś nigdy…'', tłum. Andrzej Mandalian ** Zobacz też: [[droga]] * Żyć nauczyłam się prosto i mądrze,<br />patrzeć na niebo, modlić się do Boga<br />i długo, długo chodzić o wieczorze,<br />by niepotrzebna ustąpiła trwoga. ** Źródło: ''Żyć nauczyłam się…'', tłum. [[Wiktor Woroszylski]] ** Zobacz też: [[mądrość]] ==Tom ''Siódma księga'' (1946–1959)== * Bo i na cóż mi te ody odwieczne<br />i czar elegii, który rzewność budzi.<br />Trzeba, by wiersze były niedorzeczne -<br />nie tak, jak u ludzi. ** Źródło: ''Bo i na cóż mi te ody…'', tłum. [[Anatol Stern]] ** Zobacz też: [[elegia]], [[poezja]] * I czyjeś tam wesołe scherzo<br />ułożyć w wierszyk zaniedbany,<br />przysięgać, że tak biedne serce<br />płacze wplątane w lśniące łany. ** Źródło: ''Poeta'', tłum. [[Jarosław Iwaszkiewicz]] ** Zobacz też: [[scherzo]] ==Tom ''Trzcina'' (1924–1945)== * Jedni wciąż patrzą w pieszczotliwe oczy,<br />a inni piją do porannej pory.<br />Z nieokiełznanym sumieniem wśród nocy<br />ja do świtania wiodę rozhowory. ** Źródło: ''Jedni wciąż patrzą…'', tłum. Włodzimierz Słobodnik ** Zobacz też: [[oczy]], [[świt]] * Kiedy człowiek umiera,<br />zmieniają się jego portrety.<br />Inaczej patrzą oczy, a wargi<br />uśmiechają się innym uśmiechem.<br />Spostrzegłam to, powróciwszy<br />z pogrzebu pewnego poety.<br />I odtąd sprawdzałam często,<br />i potwierdził się mój domysł. ** Źródło: ''Kiedy człowiek umiera…'', tłum. [[Anna Kamieńska]] ** Zobacz też: [[śmierć]] * Niczym jest młodość i wolność, i męka<br />wobec śpieszącej z fujareczką w dłoni. ** Źródło: ''Muza'', tłum. Anatol Stern ** Zobacz też: [[młodość]], [[wolność]] ==Tom ''Wieczór'' (1912)== * Milczę. Milczę wciąż, gotowa<br />stać się znowu tobą – ziemio! ** Źródło: ''Przyszłam tutaj…'', tłum. [[Leonard Podhorski-Okołów]] ** Zobacz też: [[milczenie]] * Nie pragnę ani zemsty, ani bólu,<br />niech umrę razem z ostatnią śnieżycą.<br />Jego wróżyłam w wigilię Trzech Króli<br />i jego miłą byłam cały styczeń. ** Źródło: ''Wysoko w niebie…'', tłum. Seweryn Pollak ** Zobacz też: [[ból]], [[zemsta (etyka)|zemsta]] * Przy cmentarzu – piaskiem wiało z ugoru,<br />a dalej – błękitniała rzeka.<br />Powiedziałeś: „No cóż, idź do klasztoru<br />lub za mąż za głupca, nie zwlekaj.”<br />Tak potrafią mówić tylko książęta,<br />lecz ja nie zapomnę tej rozmowy -<br />niech przez wieki spływa, wtedy zaczęta<br />jak z ramion płaszcz gronostajowy. ** Źródło: ''Czytanie „Hamleta”'', tłum. [[Mieczysława Buczkówna]] ** Zobacz też: [[cmentarz]] * Wspomnienie słońca w sercu półmartwe. ** Źródło: ''Wspomnienie słońca…'', tłum. [[Joanna Pollakówna]] ** Zobacz też: [[słońce]], [[wspomnienie]] ==Inne== * Być mrocznym samotnym nerwowo-wzrocznym obserwatorem<br />Wirującego diamentu świata. ** Źródło: ''Wino ciemnych zaułków'' ** Zobacz też: [[mrok]], [[samotność]], [[świat]] * I bledsza jest niż jedwab lila<br />Twarz moja od przeczucia losu,<br />I brwi dosięga mi co chwila<br />Nie zakręcony pukiel włosów. ** Źródło: ''W blaskach zachodu'', tłum. Anatol Stern ** Zobacz też: [[jedwab]] * W blaskach zachodu pożółkł świat,<br />Czule kwietniowy chłód się skrada.<br />Spóźniłeś się o tyle lat,<br />A jednak jestem tobie rada. ** Źródło: ''W blaskach zachodu'', tłum. Anatol Stern ** Zobacz też: [[blask]] * W kominie gaśnie płomień,<br />Świerszcz ćwierka smętne trele.<br />Ktoś na pamiątkę po mnie<br />Wziął biały pantofelek. (…)<br />A sercu trudno wierzyć:<br />Nie minie czasu wiele –<br />On wszystkim zacznie mierzyć<br />Mój biały pantofelek. ** Źródło: ''I nawet nikt nie wyszedł…'' ** Zobacz też: [[buty]], [[komin]], [[płomień]], [[świerszcz]] {{SORTUJ:Achmatowa, Anna}} [[Kategoria:Akmeizm]] [[Kategoria:Rosyjscy poeci]] [[Kategoria:Pisarze modernizmu]] 5viq96etyxxhxvl9z3rwdvb4zmnmou7 Jerzy Stuhr 0 7832 644334 639205 2026-06-20T12:01:44Z FankaCharliego62 51260 /* */ Dodałem nowy cytat. 644334 wikitext text/x-wiki [[Plik:Jerzy Stuhr 27 stycznia 2018 (cropped2).jpg|mały|{{center|Jerzy Stuhr (2018)}}]] '''[[w:Jerzy Stuhr|Jerzy Stuhr]]''' (1947–2024) – polski aktor, reżyser i pedagog, [[w:Tytuł profesora#Profesor sztuki|profesor sztuk]] teatralnych. Ojciec [[Maciej Stuhr|Macieja]]. * A co po mnie zostanie? Żeby chociaż kawałek taśmy został, mały skrawek taśmy, to może wystarczyć. ** Źródło: Janusz Wróblewski, ''Więcej niż skrawek taśmy'', „Polityka” nr 30, 17 lipca 2024. * Bez aktorów można by się obejść, ale byłoby smutniej na świecie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/7,75410,31128618,jerzy-stuhr-tylko-ja-wiem-ile-mnie-to-kosztowalo-pracy-lekow.html ''Rocznica śmierci Jerzego Stuhra. "Bez aktorów można by się obejść, ale byłoby smutniej na świecie"''], wyborcza.pl, 9 lipca 2025. * Być wiernym swoim zasadom to znaczy zawsze uważać teatr jako sprawowanie misji wobec społeczeństwa, wobec widza, wobec sztuki. To chyba ostatnie takie pokolenie. Z nim odchodzi pewna epoka, epoka etosu teatru. Jestem o tym głęboko przekonany. ** Opis: o [[Gustaw Holoubek|Gustawie Holoubku]]. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4994642.html „Gazeta Wyborcza”], 6 marca 2008 * Chciałbym, żeby ktoś się na takie tematy, jak te przedstawione w ''Pokłosiu'', się jeszcze roześmiał. Tak jak śmialiśmy się na filmie ''Życie jest piękne'' Roberto Benigniego. ** Źródło: Michał Hernes, [http://stopklatka.pl/-/35489766,jerzy-stuhr-wole-odejsc-niz-zeby-mnie-upokorzono''Jerzy Stuhr: wolę odejść niż żeby mnie upokorzono'', stopklatka.pl, 28 grudnia 2012] * Co więc robić z przeszłością? Pogodnie ją przyjmować. ** Źródło: Maria Malatyńska, ''Okiem Jerzego Stuhra: Co i jak warto pamiętać'', [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/114882.html „Polska Gazeta Krakowska” nr 82, 8 kwietnia 2011] * Dawniej mówiłem ze sceny: „Wypowiedzenie daję, jestem wolny, wolny. No i co z tego, zostaję na bruku”, i ludzie się śmiali. Dzisiaj jest przerażająca cisza, bo widocznie trzy czwarte widowni jest w szponach psychozy etatu albo jego braku, pracuje na umowach śmieciowych, nie ma zabezpieczenia. ** Źródło: rozmowa Pawła Smoleńskiego, ''Nie znoszę tej Polski w gorączce'', „Gazeta Wyborcza”, 19–20 stycznia 2013. ** Zobacz też: [[umowa śmieciowa]] * Epoka mojego teatru odchodzi. Oglądam wiele przedstawień i nie czuję z nimi więzi, a już aktorskiej – to w ogóle. Nie mógłbym w nich grać. (…) wyzywająco plakatowa prezentacja problemów nie jest dla mnie żadnym wyzwaniem. Ekshibicjonizm też mi nie odpowiada. ** Źródło: Jacek Cieślak, [https://www.rp.pl/artykul/9131,642592-Juz-ludzie-na-mnie-psy-wieszaja.html ''Już ludzie na mnie psy wieszają'', „Rzeczpospolita” nr 87 online, 14 kwietnia 2011] * Gdy człowiek daleko wejdzie w film, teatr jakoś ginie. A teatrowi trzeba służyć. Tak nas uczyli w szkole teatralnej, że to służba. Taki Jurek Trela – nadal teatrowi służy. A ja za daleko, za głęboko poszedłem swoimi ścieżkami. Sam sobie jestem sterem, żeglarzem i tak dalej. Już nie umiem służyć. Ale próby samej zabawy dla zabawy jeszcze się podejmę. ** Źródło: [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/108480.html ''Rzecznik prasowy papieża'', „Przekrój” nr 52, 28 grudnia 2010] * Grzechem artysty jest powtarzanie się w formie. Formę trzeba odkrywać ciągle na nowo, czyli do każdej wypowiedzi należy znaleźć nową adekwatną formułę. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] * Jak ktoś mnie pyta, jak ja się czuję jako Polak za granicą, to powolutku mówię już żonie na ulicy: "Tylko nie za głośno po polsku". ** Źródło: [https://viva.pl/ludzie/newsy/wielki-aktor-jerzy-stuhr-w-ostrych-slowach-o-polakach-111818-r1/] * Kiedy piszą, że najlepszą moją rolą była rola Osiołka… To może przybić. ** Opis: dla Radia Zet o pewnym artykule w polskim czasopiśmie filmowym, rzecz tyczy się dubbingu jednej z postaci kreskówki Shrek. ** Zobacz też: ''[[Shrek]]'' * Kiedy przeczytałem tę książeczkę było dla mnie jasne, że myślę tak samo, tylko ktoś lepiej ode mnie to napisał. ** Opis: o ''Spisie cudzołożnic'' [[Jerzy Pilch|Jerzego Pilcha]]. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] * Kiedy zacząłem robić filmy, zorientowałem się, jaką wiedzą dysponuję w sensie technicznym. Chodzi tu o sam start, współpracę z aktorami, sposób wytłumaczenia tego filmu tym, którzy mają go ze mną zrobić. Poprzez wszystkie te filmy, które zrobiłem z Krzysztofem Kieślowskim, podpatrywałem jego metody pracy i okazało się, że to mi się teraz bardzo przydaje. Gdybym sam nie zaczął tego robić, nie wiedziałbym o tym. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] ** Zobacz też: [[Krzysztof Kieślowski]] * Komedia romantyczna, sama w sobie i z definicji, zakłada optymizm. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] * Manewrowanie ludźmi. Zebranie grona lojalnych wykonawców rozkazów, którymi zwykle się pogardza. Hitler też miał tę umiejętność. Wiedział, jak dobrać. Jak od siebie uzależnić. Jak uwikłać. ** Opis: odpowiedź na pytanie o umiejętności [[Jarosław Kaczyński|Jarosława Kaczyńskiego]]. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/mocne-slowa-jerzego-stuhra-o-jaroslawie-kaczynskim-porownal-go-do-hitlera-6051040106881665a ''Mocne słowa Jerzego Stuhra o Jarosławie Kaczyńskim. Porównał go do Hitlera''], wp.pl, 24 października 2016. ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[manipulacja]] * Miałem (…) benefis w radio, w „trójce”, Bronek Maj to prowadził i taką ładną anegdotę opowiadał, którą sprytnie dostosował do mnie. Mówił, że dotarł do starego profesora z polonistyki, który przypominał sobie z trudem: „Stuhr, Stuhr, był taki student w latach siedemdziesiątych, nawet niezły student, pilny, dyplom odebrał i słuch po nim zaginął.” ** Źródło: Maria Malatyńska, ''Okiem Jerzego Stuhra: Co i jak warto pamiętać'', [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/114882.html „Polska Gazeta Krakowska” nr 82, 8 kwietnia 2011] * (…) może ja w ogóle nie jestem uczuciowo przywiązany do moich ról? No, może trochę do tych, które pochodzą z niektórych moich filmów. Wiem, że zawsze najszybciej „wyczyszczam się”, ról komediowych, bo gdybym to wszystko pamiętał, to pewnie nie mógłbym dalej grać! Nie mam np. nic wspólnego z ''Seksmisją''. No to trudno, ale ja z Maksiem już bardzo dawno nie mam nic wspólnego. Wyczyszczam się z ról automatycznie. ** Źródło: Maria Malatyńska, ''Okiem Jerzego Stuhra: Co i jak warto pamiętać'', [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/114882.html „Polska Gazeta Krakowska” nr 82, 8 kwietnia 2011] * Nie chcę i nie mogę oderwać się od ziemi. Czerpię jedynie z tego, co mogę logicznie umotywować. Interesuje mnie psychologia. A jeśli czasem złoży się z tego jakieś uogólnienie, to tylko dlatego, że staram się zebrać tyle tych drobnych faktów, które mnie otaczają i wtłoczyć je w rolę, że nagle staje się ona symbolem jakiejś sprawy. ** Źródło: Krzysztof Miklaszewski, ''Twarze teatru. Jerzy Stuhr'', KAW 1981. * Przygotowuję się do zmiany swojego wizerunku i przemiany z uczestnika wydarzeń na ich obserwatora. Nie wiem, kiedy to nastąpi, ale powolutku się na to przestawiam. To w końcu nieuchronne, prawda? ** Źródło: Michał Hernes, [http://stopklatka.pl/-/35489766,jerzy-stuhr-wole-odejsc-niz-zeby-mnie-upokorzono''Jerzy Stuhr: wolę odejść niż żeby mnie upokorzono'', stopklatka.pl, 28 grudnia 2012] * Rafa komedii polega na tym, że nie wiem, czy moje poczucie humoru współgra z dzisiejszym. Zgłębiam fenomen Stanisława Barei. Jego trzydziestoletnie filmy dalej śmieszą współczesne dzieciaki. Co je śmieszy? – pytam. Przecież to były kabaretowe skecze, a nie film. ** Źródło: rozmowa Pawła Smoleńskiego, ''Nie znoszę tej Polski w gorączce'', „Gazeta Wyborcza”, 19–20 stycznia 2013. ** Zobacz też: [[Stanisław Bareja]] * Ten festiwal jest światowym wydarzeniem. Dzięki niemu dla operatorów Łódź to święte słowo. ** Opis: o Camerimage. ** Źródło: „Echo Miasta”, 29 listopada 2007. ** Zobacz też: [[Łódź]] * Włoska egzaltacja (…) to gra, konwencja, przecież oni mają operę! U nas histeria jest naprawdę. Gdy włoscy politycy kłócą się w telewizji, wszyscy wiedzą, że śpiewają arie. U nas widać autentyczną nienawiść. Jeden Włoch krzyczy „mamma mia!” i drze szaty, a drugi Włoch wie, że to czysta liryka. ** Źródło: rozmowa Pawła Smoleńskiego, ''Nie znoszę tej Polski w gorączce'', „Gazeta Wyborcza”, 19–20 stycznia 2013. * Żeby podziękować? Chyba głównie po to chodzę [do kościoła]. Za to, że żyję. Że nie musiałem bić się na jakiejś wojnie. Że mi córka wyszła z ciężkiej choroby. To są rzeczy, do których jest mi potrzebny Kościół. Taka wiara trochę franciszkańska. Żadna mistyka czy metafizyka, jak u Kieślowskiego, który całe życie szukał Boga. Strasznie, tragicznie go szukał. Widać to w jego filmach. On mi na przykład bardzo zazdrościł, że nie mam tych jego wątpliwości. A jeżeli coś mi w Kościele przeszkadza, to teatralizacja sacrum. ** Źródło: [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/108480.html ''Rzecznik prasowy papieża'', „Przekrój” nr 52, 28 grudnia 2010] ==''Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce}} * Ambicja to próżność pełna wyrzeczeń. Kurde, ale powiedziane. Do „Przekroju”, tym, do myśli ludzi wielkich oraz psa Fafika. * Gdyby chociaż kilku polskich krytyków było w stanie wyzwolić się z myślenia typu „co autor chciał przez to powiedzieć”, a zaczęło żyć tym, czym autor i aktor żyją, może wreszcie byłoby z kim podyskutować. * Jak nie zachorować na ten aktorski AIDS? Pewnie kochać bardzo najbliższych i żyć głównie dla nich, pewnie często myśleć o swych pomyłkach, błędach. Analizować głosy krytyczne o sobie. Przebywać czasem za granicą, gdzie nie wiedzą, kim jesteś. Czytać i wierzyć w Herberta. ==O Jerzym Stuhrze== * Zwykle opowiada się dowcipy na jego temat albo anegdoty z nim związane, ale warto o nim powiedzieć parę słów poważnie. Wydaje mi się dość wyjątkowym w Polsce przypadkiem aktora, który 'sprawdza się' we wszystkich gałęziach sztuki, które uprawia, to znaczy sprawdza się Stuhr i w filmie, i w telewizji, i w teatrze. Z czego to wynika? Myślę, że decydują o tym dwa elementy, o których warto powiedzieć. Pierwszy stanowi technika, wspaniała technika, opanowana do perfekcji we wszystkich właściwie szczegółach. Druga rzecz, niemniej istotna, przydatna zwłaszcza dla kina, to jego znajomość rzeczywistości. A ponad tymi dwiema umiejętnościami góruje inteligencja. (…) On rozumie po prostu wiele z tego, co się dzieje dookoła. ** Autor: [[Krzysztof Kieślowski]] ** Źródło: program ''Twarze teatru: Jerzy Stuhr'', cyt. za: Krzysztof Miklaszewski, ''Twarze teatru. Jerzy Stuhr'', KAW 1981. ==Zobacz też== * ''[[Deja vu (film 1990)|Deja vu]]'' * ''[[Dekalog (serial telewizyjny)|Dekalog]]'' * ''[[Kiler]]'' * ''[[Kingsajz]]'' * ''[[Persona non grata]]'' * ''[[Seksmisja]]'' * ''[[Shrek]]'' {{SORTUJ:Stuhr, Jerzy}} [[Kategoria:Laureaci nagród teatralnych]] [[Kategoria:Laureaci Paszportu Polityki]] [[Kategoria:Laureaci Polskiej Nagrody Filmowej dla najlepszej drugoplanowej roli męskiej]] [[Kategoria:Laureaci Superwiktorów]] [[Kategoria:Najlepsi aktorzy drugoplanowi na FPFF]] [[Kategoria:Najlepsi aktorzy pierwszoplanowi na FPFF]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy aktorzy dubbingowi]] [[Kategoria:Polscy aktorzy filmowi]] [[Kategoria:Polscy aktorzy teatralni]] [[Kategoria:Polscy aktorzy telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy pedagodzy artystyczni]] [[Kategoria:Polscy reżyserzy filmowi]] [[Kategoria:Polscy reżyserzy teatralni]] [[Kategoria:Polscy reżyserzy telewizyjni]] [[Kategoria:Wykonawcy piosenki aktorskiej]] c0s6gws5l81nh3ne7nt7fgfw0mw2vmz 644335 644334 2026-06-20T12:03:46Z FankaCharliego62 51260 /* */ 644335 wikitext text/x-wiki [[Plik:Jerzy Stuhr 27 stycznia 2018 (cropped2).jpg|mały|{{center|Jerzy Stuhr (2018)}}]] '''[[w:Jerzy Stuhr|Jerzy Stuhr]]''' (1947–2024) – polski aktor, reżyser i pedagog, [[w:Tytuł profesora#Profesor sztuki|profesor sztuk]] teatralnych. Ojciec [[Maciej Stuhr|Macieja]]. * A co po mnie zostanie? Żeby chociaż kawałek taśmy został, mały skrawek taśmy, to może wystarczyć. ** Źródło: Janusz Wróblewski, ''Więcej niż skrawek taśmy'', „Polityka” nr 30, 17 lipca 2024. * Bez aktorów można by się obejść, ale byłoby smutniej na świecie. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/7,75410,31128618,jerzy-stuhr-tylko-ja-wiem-ile-mnie-to-kosztowalo-pracy-lekow.html ''Rocznica śmierci Jerzego Stuhra. "Bez aktorów można by się obejść, ale byłoby smutniej na świecie"''], wyborcza.pl, 9 lipca 2025. * Być wiernym swoim zasadom to znaczy zawsze uważać teatr jako sprawowanie misji wobec społeczeństwa, wobec widza, wobec sztuki. To chyba ostatnie takie pokolenie. Z nim odchodzi pewna epoka, epoka etosu teatru. Jestem o tym głęboko przekonany. ** Opis: o [[Gustaw Holoubek|Gustawie Holoubku]]. ** Źródło: [http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4994642.html „Gazeta Wyborcza”], 6 marca 2008 * Chciałbym, żeby ktoś się na takie tematy, jak te przedstawione w ''Pokłosiu'', się jeszcze roześmiał. Tak jak śmialiśmy się na filmie ''Życie jest piękne'' Roberto Benigniego. ** Źródło: Michał Hernes, [http://stopklatka.pl/-/35489766,jerzy-stuhr-wole-odejsc-niz-zeby-mnie-upokorzono''Jerzy Stuhr: wolę odejść niż żeby mnie upokorzono'', stopklatka.pl, 28 grudnia 2012] * Co więc robić z przeszłością? Pogodnie ją przyjmować. ** Źródło: Maria Malatyńska, ''Okiem Jerzego Stuhra: Co i jak warto pamiętać'', [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/114882.html „Polska Gazeta Krakowska” nr 82, 8 kwietnia 2011] * Dawniej mówiłem ze sceny: „Wypowiedzenie daję, jestem wolny, wolny. No i co z tego, zostaję na bruku”, i ludzie się śmiali. Dzisiaj jest przerażająca cisza, bo widocznie trzy czwarte widowni jest w szponach psychozy etatu albo jego braku, pracuje na umowach śmieciowych, nie ma zabezpieczenia. ** Źródło: rozmowa Pawła Smoleńskiego, ''Nie znoszę tej Polski w gorączce'', „Gazeta Wyborcza”, 19–20 stycznia 2013. ** Zobacz też: [[umowa śmieciowa]] * Epoka mojego teatru odchodzi. Oglądam wiele przedstawień i nie czuję z nimi więzi, a już aktorskiej – to w ogóle. Nie mógłbym w nich grać. (…) wyzywająco plakatowa prezentacja problemów nie jest dla mnie żadnym wyzwaniem. Ekshibicjonizm też mi nie odpowiada. ** Źródło: Jacek Cieślak, [https://www.rp.pl/artykul/9131,642592-Juz-ludzie-na-mnie-psy-wieszaja.html ''Już ludzie na mnie psy wieszają'', „Rzeczpospolita” nr 87 online, 14 kwietnia 2011] * Gdy człowiek daleko wejdzie w film, teatr jakoś ginie. A teatrowi trzeba służyć. Tak nas uczyli w szkole teatralnej, że to służba. Taki Jurek Trela – nadal teatrowi służy. A ja za daleko, za głęboko poszedłem swoimi ścieżkami. Sam sobie jestem sterem, żeglarzem i tak dalej. Już nie umiem służyć. Ale próby samej zabawy dla zabawy jeszcze się podejmę. ** Źródło: [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/108480.html ''Rzecznik prasowy papieża'', „Przekrój” nr 52, 28 grudnia 2010] * Grzechem artysty jest powtarzanie się w formie. Formę trzeba odkrywać ciągle na nowo, czyli do każdej wypowiedzi należy znaleźć nową adekwatną formułę. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] * Jak ktoś mnie pyta, jak ja się czuję jako Polak za granicą, to powolutku mówię już żonie na ulicy: "Tylko nie za głośno po polsku". ** Źródło: [https://viva.pl/ludzie/newsy/wielki-aktor-jerzy-stuhr-w-ostrych-slowach-o-polakach-111818-r1/ Wyiad dla Wirtualnej Polski] * Kiedy piszą, że najlepszą moją rolą była rola Osiołka… To może przybić. ** Opis: dla Radia Zet o pewnym artykule w polskim czasopiśmie filmowym, rzecz tyczy się dubbingu jednej z postaci kreskówki Shrek. ** Zobacz też: ''[[Shrek]]'' * Kiedy przeczytałem tę książeczkę było dla mnie jasne, że myślę tak samo, tylko ktoś lepiej ode mnie to napisał. ** Opis: o ''Spisie cudzołożnic'' [[Jerzy Pilch|Jerzego Pilcha]]. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] * Kiedy zacząłem robić filmy, zorientowałem się, jaką wiedzą dysponuję w sensie technicznym. Chodzi tu o sam start, współpracę z aktorami, sposób wytłumaczenia tego filmu tym, którzy mają go ze mną zrobić. Poprzez wszystkie te filmy, które zrobiłem z Krzysztofem Kieślowskim, podpatrywałem jego metody pracy i okazało się, że to mi się teraz bardzo przydaje. Gdybym sam nie zaczął tego robić, nie wiedziałbym o tym. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] ** Zobacz też: [[Krzysztof Kieślowski]] * Komedia romantyczna, sama w sobie i z definicji, zakłada optymizm. ** Źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=41546 wywiad, 2007] * Manewrowanie ludźmi. Zebranie grona lojalnych wykonawców rozkazów, którymi zwykle się pogardza. Hitler też miał tę umiejętność. Wiedział, jak dobrać. Jak od siebie uzależnić. Jak uwikłać. ** Opis: odpowiedź na pytanie o umiejętności [[Jarosław Kaczyński|Jarosława Kaczyńskiego]]. ** Źródło: [https://wiadomosci.wp.pl/mocne-slowa-jerzego-stuhra-o-jaroslawie-kaczynskim-porownal-go-do-hitlera-6051040106881665a ''Mocne słowa Jerzego Stuhra o Jarosławie Kaczyńskim. Porównał go do Hitlera''], wp.pl, 24 października 2016. ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[manipulacja]] * Miałem (…) benefis w radio, w „trójce”, Bronek Maj to prowadził i taką ładną anegdotę opowiadał, którą sprytnie dostosował do mnie. Mówił, że dotarł do starego profesora z polonistyki, który przypominał sobie z trudem: „Stuhr, Stuhr, był taki student w latach siedemdziesiątych, nawet niezły student, pilny, dyplom odebrał i słuch po nim zaginął.” ** Źródło: Maria Malatyńska, ''Okiem Jerzego Stuhra: Co i jak warto pamiętać'', [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/114882.html „Polska Gazeta Krakowska” nr 82, 8 kwietnia 2011] * (…) może ja w ogóle nie jestem uczuciowo przywiązany do moich ról? No, może trochę do tych, które pochodzą z niektórych moich filmów. Wiem, że zawsze najszybciej „wyczyszczam się”, ról komediowych, bo gdybym to wszystko pamiętał, to pewnie nie mógłbym dalej grać! Nie mam np. nic wspólnego z ''Seksmisją''. No to trudno, ale ja z Maksiem już bardzo dawno nie mam nic wspólnego. Wyczyszczam się z ról automatycznie. ** Źródło: Maria Malatyńska, ''Okiem Jerzego Stuhra: Co i jak warto pamiętać'', [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/114882.html „Polska Gazeta Krakowska” nr 82, 8 kwietnia 2011] * Nie chcę i nie mogę oderwać się od ziemi. Czerpię jedynie z tego, co mogę logicznie umotywować. Interesuje mnie psychologia. A jeśli czasem złoży się z tego jakieś uogólnienie, to tylko dlatego, że staram się zebrać tyle tych drobnych faktów, które mnie otaczają i wtłoczyć je w rolę, że nagle staje się ona symbolem jakiejś sprawy. ** Źródło: Krzysztof Miklaszewski, ''Twarze teatru. Jerzy Stuhr'', KAW 1981. * Przygotowuję się do zmiany swojego wizerunku i przemiany z uczestnika wydarzeń na ich obserwatora. Nie wiem, kiedy to nastąpi, ale powolutku się na to przestawiam. To w końcu nieuchronne, prawda? ** Źródło: Michał Hernes, [http://stopklatka.pl/-/35489766,jerzy-stuhr-wole-odejsc-niz-zeby-mnie-upokorzono''Jerzy Stuhr: wolę odejść niż żeby mnie upokorzono'', stopklatka.pl, 28 grudnia 2012] * Rafa komedii polega na tym, że nie wiem, czy moje poczucie humoru współgra z dzisiejszym. Zgłębiam fenomen Stanisława Barei. Jego trzydziestoletnie filmy dalej śmieszą współczesne dzieciaki. Co je śmieszy? – pytam. Przecież to były kabaretowe skecze, a nie film. ** Źródło: rozmowa Pawła Smoleńskiego, ''Nie znoszę tej Polski w gorączce'', „Gazeta Wyborcza”, 19–20 stycznia 2013. ** Zobacz też: [[Stanisław Bareja]] * Ten festiwal jest światowym wydarzeniem. Dzięki niemu dla operatorów Łódź to święte słowo. ** Opis: o Camerimage. ** Źródło: „Echo Miasta”, 29 listopada 2007. ** Zobacz też: [[Łódź]] * Włoska egzaltacja (…) to gra, konwencja, przecież oni mają operę! U nas histeria jest naprawdę. Gdy włoscy politycy kłócą się w telewizji, wszyscy wiedzą, że śpiewają arie. U nas widać autentyczną nienawiść. Jeden Włoch krzyczy „mamma mia!” i drze szaty, a drugi Włoch wie, że to czysta liryka. ** Źródło: rozmowa Pawła Smoleńskiego, ''Nie znoszę tej Polski w gorączce'', „Gazeta Wyborcza”, 19–20 stycznia 2013. * Żeby podziękować? Chyba głównie po to chodzę [do kościoła]. Za to, że żyję. Że nie musiałem bić się na jakiejś wojnie. Że mi córka wyszła z ciężkiej choroby. To są rzeczy, do których jest mi potrzebny Kościół. Taka wiara trochę franciszkańska. Żadna mistyka czy metafizyka, jak u Kieślowskiego, który całe życie szukał Boga. Strasznie, tragicznie go szukał. Widać to w jego filmach. On mi na przykład bardzo zazdrościł, że nie mam tych jego wątpliwości. A jeżeli coś mi w Kościele przeszkadza, to teatralizacja sacrum. ** Źródło: [https://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/108480.html ''Rzecznik prasowy papieża'', „Przekrój” nr 52, 28 grudnia 2010] ==''Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce''== <!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! --> {{osobne|Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce}} * Ambicja to próżność pełna wyrzeczeń. Kurde, ale powiedziane. Do „Przekroju”, tym, do myśli ludzi wielkich oraz psa Fafika. * Gdyby chociaż kilku polskich krytyków było w stanie wyzwolić się z myślenia typu „co autor chciał przez to powiedzieć”, a zaczęło żyć tym, czym autor i aktor żyją, może wreszcie byłoby z kim podyskutować. * Jak nie zachorować na ten aktorski AIDS? Pewnie kochać bardzo najbliższych i żyć głównie dla nich, pewnie często myśleć o swych pomyłkach, błędach. Analizować głosy krytyczne o sobie. Przebywać czasem za granicą, gdzie nie wiedzą, kim jesteś. Czytać i wierzyć w Herberta. ==O Jerzym Stuhrze== * Zwykle opowiada się dowcipy na jego temat albo anegdoty z nim związane, ale warto o nim powiedzieć parę słów poważnie. Wydaje mi się dość wyjątkowym w Polsce przypadkiem aktora, który 'sprawdza się' we wszystkich gałęziach sztuki, które uprawia, to znaczy sprawdza się Stuhr i w filmie, i w telewizji, i w teatrze. Z czego to wynika? Myślę, że decydują o tym dwa elementy, o których warto powiedzieć. Pierwszy stanowi technika, wspaniała technika, opanowana do perfekcji we wszystkich właściwie szczegółach. Druga rzecz, niemniej istotna, przydatna zwłaszcza dla kina, to jego znajomość rzeczywistości. A ponad tymi dwiema umiejętnościami góruje inteligencja. (…) On rozumie po prostu wiele z tego, co się dzieje dookoła. ** Autor: [[Krzysztof Kieślowski]] ** Źródło: program ''Twarze teatru: Jerzy Stuhr'', cyt. za: Krzysztof Miklaszewski, ''Twarze teatru. Jerzy Stuhr'', KAW 1981. ==Zobacz też== * ''[[Deja vu (film 1990)|Deja vu]]'' * ''[[Dekalog (serial telewizyjny)|Dekalog]]'' * ''[[Kiler]]'' * ''[[Kingsajz]]'' * ''[[Persona non grata]]'' * ''[[Seksmisja]]'' * ''[[Shrek]]'' {{SORTUJ:Stuhr, Jerzy}} [[Kategoria:Laureaci nagród teatralnych]] [[Kategoria:Laureaci Paszportu Polityki]] [[Kategoria:Laureaci Polskiej Nagrody Filmowej dla najlepszej drugoplanowej roli męskiej]] [[Kategoria:Laureaci Superwiktorów]] [[Kategoria:Najlepsi aktorzy drugoplanowi na FPFF]] [[Kategoria:Najlepsi aktorzy pierwszoplanowi na FPFF]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Uśmiechu]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]] [[Kategoria:Polscy aktorzy dubbingowi]] [[Kategoria:Polscy aktorzy filmowi]] [[Kategoria:Polscy aktorzy teatralni]] [[Kategoria:Polscy aktorzy telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy pedagodzy artystyczni]] [[Kategoria:Polscy reżyserzy filmowi]] [[Kategoria:Polscy reżyserzy teatralni]] [[Kategoria:Polscy reżyserzy telewizyjni]] [[Kategoria:Wykonawcy piosenki aktorskiej]] kcw7dlktlvuu3es9mlq2t89i7fdtqu9 Anna Walentynowicz 0 12147 644352 606801 2026-06-20T17:43:40Z Igor123121 54332 kobieta nie jest kawalerem orderu tylko damą 644352 wikitext text/x-wiki [[Plik:Anna Walentynowicz with Paula Dobriansky cropped.jpg|mały|{{center|Anna Walentynowicz}}]] '''[[w:Anna Walentynowicz|Anna Walentynowicz]]''' (1929–2010) – działaczka Wolnych Związków Zawodowych, dama Orderu Orła Białego. * A co sądzę dzisiaj o ustawie antyaborcyjnej? Przeraża mnie myśl, że można się zdecydować na urodzenie dziecka wyłącznie ze strachu przed karą więzienia. ** Źródło: ''Cień przyszłości'' ** Zobacz też: [[aborcja]] * Czy nie dosyć już kłamstw, krętactw, niekompetencji, pazerności, czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu? ** Źródło: ''List otwarty do Lecha Wałęsy'', 25 września 1995 ** Zobacz też: [[kłamstwo]] * Czy pamiętasz swoją wypowiedź w Kongresie USA: „Lokujcie swoje kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić”? Czy nadal tak sądzisz? ** Opis: do [[Lech Wałęsa|Lecha Wałęsy]] ** Źródło: [http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/walesa-z-brzytwa/ ''Wałęsa z brzytwą''], radiomaryja.pl, 30 listopada 2006. * Dlaczego nie ma Lecha Wałęsy? Proszę państwa, mając taką wiedzę, jaką mamy dzisiaj, proponuje zaciągnąć kurtynę milczenia i oszczędzić sobie wstydu na temat tego człowieka. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Walentynowicz-zaciagnijmy-nad-Walesa-kurtyne-milczenia,wid,10334041,wiadomosc.html ''Walentynowicz: zaciągnijmy nad Wałęsą kurtynę milczenia'', wp.pl, 7 września 2008] * Konferencja odbywa się w trudnym dla nas czasie, kiedy władzę obejmują ludzie powiązani z agenturą. ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071109&typ=po&id=po52.txt ''W Belwederze o „tułaczych dzieciach”'', naszdziennik.pl, 9 listopada 2007] * Nie chcę obchodzić urodzin, przekażcie te pieniądze biednym lub powodzianom. ** Opis: o akcji [[blog]]erów zbierających pieniądze na jej benefis. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Blogerzy-zebrali-65-tys-zl-Walentynowicz-dajcie-biednym,wid,11341146,wiadomosc.html ''Blogerzy zebrali 6,5 tys. zł; Walentynowicz: dajcie biednym'', wp.pl, 23 lipca 2009] * Niewątpliwie jest to prowokacja. Chcą nas skłócić, podzielić, osłabić. Bez względu na to, kim jest Wałęsa – nie wolno nam teraz sprzymierzać się z wrogiem. Ubecki donos drę na drobne kawałki, podpalam, wyrzucam tam, gdzie powinno być jego miejsce, i spuszczam wodę. Nie ma już śladów. ** Opis: w roku 1982, po otrzymaniu grypsu z kopiami dokumentów TW „Bolka”. ** Źródło: A. Walentynowicz, A. Baszanowska, ''Cień przyszłości'', Kraków 2005, s. 137 * Przede wszystkim witam dzieci tułacze, które przeszły gehennę na „nieludzkiej ziemi”. Bardzo serdecznie witam jednocześnie o. Łucjana Królikowskiego, sybiraka, który otoczył ojcowską opieką dzieci cudem ocalałe z niewoli sowieckiej. ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20071109&typ=po&id=po52.txt ''W Belwederze o „tułaczych dzieciach”'', naszdziennik.pl, 9 listopada 2007] * To nie jest wolna Polska. To jest namiastka wolności. To się tylko mówi o wolności. To jest nowe zniewolenie. Nowy totalitaryzm. ** Opis: o III RP. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Gwiazda-i-Walentynowicz-glosujcie-na-Lecha-Kaczynskiego,wid,11770404,wiadomosc.html ''Gwiazda i Walentynowicz: głosujcie na Lecha Kaczyńskiego'', wp.pl, 11 grudnia 2009] ** Zobacz też: [[wolność]] * Wkrótce okazało się, że wśród nas są agenci. Nie spodziewaliśmy się, że ujawniając jednego z nich, zostawiliśmy pole dla działalności agenta, którym po latach okazał się TW „Bolek”, przysłany nam przez UB. Także Bogdan Borusewicz miał za zadanie nie dopuścić do powstania wolnych związków, a który później oskarżał nas o agenturalność. ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080908&id=po04.txt ''Jednak w Sejmie, nie na rogu ulicy'', naszdziennik.pl, 8 września 2008] ** Zobacz też: [[Bogdan Borusewicz]] * Wystawa zorganizowana przez Erikę Steinbach w Berlinie nie rozmija się z faktami, ale daje fałszywy obraz o najnowszych wydarzeniach XX wieku. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Walentynowicz-wystawa-Eriki-Steinbach-daje-falszywy-obraz,wid,8462265,wiadomosc.html ''Walentynowicz: wystawa Eriki Steinbach daje fałszywy obraz'', wp.pl, 13 sierpnia 2006] ** Zobacz też: [[Erika Steinbach]] * Za co mam go przepraszać? Że przywieźli go motorówką, a on zrobił sobie skok przez płot? I co jeszcze? Niech on będzie szczęśliwy, że jeszcze nie dostał w czapę. Powinien być oskalpowany, a nie przeproszony. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]] po opublikowaniu przez niego materiałów otrzymanych z IPN. ** Źródło: RMF FM, 10 czerwca 2007 ==O Annie Walentynowicz== * Ania Walentynowicz. Mówi tak, jakby deklamowała. Tyle że ona tak widzi i czuje. Nie ma w niej nic z pozy. Chłopskie dziecko, które przez całą noc się modliło, żeby przyjęli je do stoczni. A potem żarliwa działaczka ZMP, przodownica pracy, której portret wisiał przed bramą. Społecznica naturalna, z głębokim przekonaniem, że o ludzi trzeba walczyć, z ludźmi trzeba być. Walcząca samotnie. W czasie strajku w 1970 gotowała jedzenie robotnikom. Zawsze skora do niesienia tej najprostszej pomocy, pozamiatania, umycia schodów. ** Autor: [[Jacek Kuroń]], ''Gwiezdny czas'', w: ''Autobiografia'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2011, s. 463. * Anna Walentynowicz, autentyczna matka „Solidarności”, była niemiłosiernie opluwana i atakowana, w tym zwłaszcza przez środowiska związanie z Lechem Wałęsą i obecną partią władzy. To niszczenie tak zasłużonej, a zarazem tak skromnej kobiety jest jedną z ciemniejszych plam na sumieniu polskiego establishmentu. ** Autor: ks. [[Tadeusz Isakowicz-Zaleski]] ** Źródło: ''Sięganie po cudze'', „Gazeta Polska”, 11 maja 2011 * Była osobą głęboko wierzącą i ta wiara ją chroniła. Była wierna niezłomnym zasadom i nigdy od nich nie odstępowała, niezależnie od proponowanych jej apanaży i od ceny, jaką za to musiała zapłacić. ** Autor: [[Andrzej Gwiazda]] ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100416&typ=tk&id=tk51.txt ''Była wierna zasadom'', naszdziennik.pl, 16 kwietnia 2010] * Dla Ani „Solidarność” była świętością – czymś dużo ważniejszym niż organizacją zawodową i ruchem społecznym – była jej dzieckiem. Bardzo przeżywała to, co stało się z „Solidarnością” po 1989 roku. Nigdy nie zaakceptowała tej nowej formuły związku. Mówiła: fałszywa Solidarność, neo-Solidarność, łże-Solidarność. Do końca życia wierzyła, że ta prawdziwa jeszcze powróci. ** Autor: [[Antoni Macierewicz]] ** Źródło: ''Alfabet Antoniego Macierewicza'', „Nowe Państwo” nr 12/2011 * Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów, niż ze Służbą Bezpieczeństwa! ** Autor: [[Lech Wałęsa]] ** Źródło: [http://www.pardon.pl/artykul/12341/walesa_znow_przegial_co_powiedzial_o_ofierze_smolenska pardon.pl], 30 sierpnia 2010 * Pani Aniu! Przyszliśmy tu pochylić głowy przed majestatem Twojego życia! W swoim uczciwym życiu nigdy nie oczekiwałaś zaszczytów, choć zasługiwałaś na nie jak mało kto. Trzeba było, żeby prezydentem został wielki Polak świętej pamięci Lech Kaczyński, żeby uhonorował cię najwyższym odznaczeniem. ** Autor: [[Janusz Śniadek]], przewodniczący NSZZ Solidarność na pogrzebie Anny Walentynowicz. * Pozostała sobą. Wybrała prawdę. To dlatego skromną Anię Lubczyk wywyższono do godności historycznego imienia – „Anna Solidarność”. Może właśnie dlatego skupiało się na niej tyle pogardy. Ten, którego Anna Walentynowicz kochała bardziej niż kogokolwiek – Ojciec Święty Jan Paweł II – do trzech podstawowych cnót chrześcijańskich: wiary, nadziei i miłości, dodał również solidarność. Jego słowa stały się dla niej imperatywem działania. ** Autor: [[Sławomir Cenckiewicz]] ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=rs&dat=20100831&id=rs31.txt ''Pani Aniu, dziękujemy za Pani życie…'', naszdziennik.pl, 31 sierpnia 2010] * Szczególnie zapadły jej w pamięć wigilie Bożego Narodzenia, które nierzadko spędzała w oborze ze zwierzętami. Istniała naturalna pokusa, by wiarę skojarzyć z postawą ciemiężycieli i ostatecznie ją odrzucić. Jednak Ania na swój sposób nigdy nie przestała się modlić. Po latach mówiła, że odkrywana wciąż na nowo wiara w Boga pozwoliła jej przetrwać. Była na tyle silna, że w 1945 r. zdecydowała się uciec. Pracowała dorywczo na roli, w piekarni i jako opiekunka do dzieci. ** Autor: [[Sławomir Cenckiewicz]] ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=rs&dat=20100831&id=rs31.txt ''Pani Aniu, dziękujemy za Pani życie…'', naszdziennik.pl, 31 sierpnia 2010] * Świat małej Ani zawalił się, kiedy miała zaledwie 10 lat. Ojciec zginął, walcząc z Niemcami w wojnie obronnej we wrześniu 1939 roku. Niedługo po tym na zawał serca zmarła jej mama. I znów kolejna tragedia. Po zajęciu Równego Sowieci zaprowadzili nowe porządki. Zamknęli szkoły, dlatego w 1940 r. Ania zakończyła edukację na niepełnych pięciu klasach szkoły powszechnej. Sowieci zaaresztowali grupę dorastających chłopców, w tym również starszego brata Ani – Andrzeja. Zaginął na zawsze. ** Autor: [[Sławomir Cenckiewicz]] ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=rs&dat=20100831&id=rs31.txt ''Pani Aniu, dziękujemy za Pani życie…'', naszdziennik.pl, 31 sierpnia 2010] * To nie był przypadek, że osoba Ani Walentynowicz stała się powodem rozpoczęcia strajku. Ania nie była zwykłym, szeregowym pracownikiem stoczni, o którego upomnieli się koledzy. Była znaczącym działaczem opozycji demokratycznej i bardzo ważnym członkiem Wolnych Związków Zawodowych (WZZ). Zanim jeszcze przystąpiła do WZZ, była już powszechnie znana w zakładach przemysłu okrętowego (związanych ze stocznią), bo pomagała innym, broniła ich i sprzeciwiała się wszelkim szalbierstwom. Pisała świetne artykuły, w każdej sytuacji znajdowała odpowiednie słowa, żeby przemówić, niezależnie – czy stawała wobec głowy państwa, czy wśród kolegów na hali. ** Autor: [[Andrzej Gwiazda]] ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100416&typ=tk&id=tk51.txt ''Była wierna zasadom'', naszdziennik.pl, 16 kwietnia 2010] * To wielkie zdjęcie Anny znalazłem wiosną bieżącego roku na kupie śmieci usuniętych z wystawy o Solidarności w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Los tego zdjęcia może być symbolem metod stosowanych niegdyś przez władze PRL, a obecnie przez władze III RP w stosunku do kobiety, której dzieło dzisiaj czcimy. Proszę Cię, Anno, o przyjęcie tego prezentu ze śmietnika historii, na którym niektórzy chcieliby Cię umieścić. ** Autor: [[Krzysztof Wyszkowski]] ** Opis: wręczając Annie Walentynowicz zdjęcie w jej 80 urodziny w 2009. ** Źródło: [http://www.wprost.pl/ar/192671/Pozostala-skromna-na-zawsze/?O=192671&pg=2 ''Pozostała skromna na zawsze'', wprost.pl, 21 kwietnia 2010] * To za sprawą Anny Walentynowicz pojedynczy strajk w Stoczni Gdańskiej, zorganizowany przez Wolne Związki Zawodowe, do których należeli i Wałęsa, i Walentynowicz, rozwinął się w ogólnokrajowy solidarnościowy protest, w efekcie którego narodził się ruch społeczny o nazwie Solidarność. Gdyby stocznia podjęła wtedy pracę, nie byłoby Solidarności. ** Autor: [[Wojciech Reszczyński]] ** Źródło: [http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20090820&typ=dd&id=dd11.txt ''Anna Walentynowicz – odważna i nieugięta'', naszdziennik.pl, 20 sierpnia 2009] * Walentynowicz występuje w roli ostatniego Mohikanina cywilizacji nienawiści. ** Autor: abp [[Józef Życiński]] podczas mszy w byłym obozie koncentracyjnym na Majdanku, za „Metro”, 11 czerwca 2007 {{commons|Category:Anna Walentynowicz}} {{SORTUJ:Walentynowicz, Anna}} [[Kategoria:Działacze opozycji demokratycznej w PRL]] [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Odznaczeni Orderem Orła Białego (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Odznaczeni Złotym Krzyżem Zasługi (1944-1989)]] [[Kategoria:Odznaczeni Srebrnym Krzyżem Zasługi (1944-1989)]] [[Kategoria:Odznaczeni Brązowym Krzyżem Zasługi (1944-1989)]] [[Kategoria:Polacy pochodzenia ukraińskiego]] [[Kategoria:Polscy działacze praw człowieka]] [[Kategoria:Polscy związkowcy]] kwqf2y9xjhji8qzahqo8kf9knuy0riq Dziennik (Witold Gombrowicz) 0 12704 644354 644165 2026-06-20T18:46:57Z Nazwa1234 53893 /* G */ 644354 wikitext text/x-wiki '''[[w:Dziennik (Gombrowicz)|Dziennik]]''' – [[Dziennik (literatura)|dziennik]] autorstwa [[Witold Gombrowicz|Witolda Gombrowicza]], prowadzony w latach 1953–1969. [[Plik:Witold Gombrowicz by Bohdan Paczowski - detail.jpg|mały|{{center|Witold Gombrowicz}}]] {{IndeksPL}} ==A== * A jednak mijają i mijają, wciąż wyłażą zza rogu i przechodzą i wyłażą i przechodzą i wyłażą i przechodzą i wyłażą aż zwymiotowałem. Zwymiotowałem, a ten co przede mną stał spojrzał i nic, bo i cóż! Tłok. Ja znowu zwymiotowałem i – nie wiem, czy nie przesadzam – jeszcze raz zwymiotowałem. * A kuku, a kuku, służąca Helena ma kuku na muniu! Więc hajda, hajda i cip, cip, cip! Kukuryku! * Ale ze wszystkich Polaków krytyk literacki, ten fachowy oceniasz, jest właśnie istotą najmniej znającą się na ludziach a, co za tym idzie, na literaturze – gdyż w nim balast intelektualny do reszty przytłacza bezpośrednie, intuicyjne odczucie człowieka. * Artysta nie jest od rozumowania – nie jest od szeregowania sylogizmów, ale od tworzenia obrazu świata, on nie odwołuje się do cudzego rozumu, tylko do cudzej intuicji. ==B== * Berlin robi wrażenie kogoś idącego równo, pewnie, tyle tylko, że nie wiadomo dokąd. * Boże wielki, wyciągnij nas kiedyś z bzdury. * Bożyszczem gminu jest pożytek, a bożyszczem arystokracji przyjemność. * Być artystą to przecież oznacza być śmiertelnie zakochanym, nieuleczalnie, namiętnie, ale także dziko i bez ślubu... * Bywa, iż sobą zdumiewam siebie. ==C== * Chcą być sędziami sztuki? Ale do tej sztuki musieliby najpierw dotrzeć [...]. Chcą być metodyczni, fachowi, obiektywni, sprawiedliwi? Lecz oni sami są triumfem dyletantyzmu, wypowiadając się na tematy, których nie są w stanie opanować. * Chcesz wiedzieć kim jesteś? Nie pytaj. Działaj. Działanie cię określi i ustali. Z działania swojego się dowiesz. * Chłopi są szaleńcami. Robotnicy to patologia! Słyszycie, co mówią? – to są dialogi ciemne i maniackie, tępe nie zdrową tępotą analfabety, ale bełkotem wariata, wołające o szpital, o lekarza... Czy mogą być zdrowe te nie kończące się nigdy przekleństwa i sprośności – i nic poza tym – ta pijacka, obłędna mechanika ich współżycia? * Chmury rozpuściły włosy i deszczem sięgają ziemi. * Choćby mnie siły zewnętrzne ugniatały, jak figurkę z wosku, pozostanę sobą póki będę nad tym cierpiał, przeciw temu protestował. W proteście przeciw zniekształceniu zawiera się nasz kształt autentyczny. * Cóż mogłoby mi grozić ze strony nocy i snu, gdy dobrotliwa Ilość czuwała nade mną, rozpuszczając mnie w sobie. Jak dobra wróżka! Jak anioł stróż! Dobranoc! Dobranoc! Pora już abym skończył te zwierzenia… czy nie ze wszystkim klarowne? Mętne cokolwiek? Coś niecoś rozwiązłe, rozchybotane, rozproszone, rozpustne… roz… rozpuszczone? Przyjaciele! O cóż wam chodzi? Jeśliby i była tutaj jakaś rozpusta intelektualna, Ilość ją rozpuści w sobie, jak rozpuszcza grzechy i cnoty nasze, amen. * Czasem bywa tak, że podziwiamy, bośmy przyzwyczaili się podziwiać, a także dlatego, że nie chcemy popsuć sobie parady. * Człowiek na koniu jest równie dziwaczny, jak szczur na kogucie, kura na wielbłądzie, małpa na krowie, pies na bawole. Człowiek na koniu to skandal, zakłócenie naturalnego porządku, gwałcąca sztuczność, dysonans, brzydota. * Człowiek poprzez człowieka. Człowiek względem człowieka. Człowiek stwarzany człowiekiem. Człowiek spotęgowany człowiekiem. Czy to moje złudzenie, że widzę w tym utajnioną nową rzeczywistość? * Czy można pogodzić koszary z demokracją? Z konstytucjami, gwarantującymi wolność osobistą i godność? Z deklaracjami praw człowieka? Dwudziestoletniego chłopca, który nie popełnił żadnej zbrodni, wsadza się do tego obozu koncentracyjnego, gorszego niż więzienie (bo w więzieniu nie ma sierżanta, który cię bierze do galopu; bo więzienie nie jest, jak koszary, obliczone na łamanie twojej istoty; bo więzienie jest zamknięciem, ale nie prześladowaniem od rana do wieczora). Rok lub dwa z lat najpiękniejszych muszą oddać Sierżantowi. Pół biedy jeśli wyjdą z tego bez grubszego szwanku (nie wypłaca się odszkodowania). Nieuchronność tej łaźni zatruwa im młodość już na długo przed fatalną datą. * Czy nie jest tak, że formy nie można osłabić przeciwstawiając jej inną formę, a tylko-rozluźnieniem samego stosunku do formy? * Czy uwierzyć w siłę myśli i porwać się z nią na świat? Czy też, nie ufając nadmiernie rozumowi, pozwolić światu, aby sam się stwarzał? W tym drugim wypadku rozum już nie pyta, jaki ma być świat, a tylko zawężając pole swojego zasięgu: jak ja mam postępować w świecie? * Czy jestem człowiekiem trzeźwym, nowoczesnym? Tak. Czy jestem świadomy, wykształcony, zorientowany? Tak, tak. Czy znane mi są najnowsze osiągnięcia filozofii i wszystkie prawdy teraźniejszości? Tak, tak, tak. Czy jestem pozbawiony przesądów? Tak, na pewno! Ale, do diabła, skąd ja mogę wiedzieć – gdzie pewność, gdzie gwarancja, że ręka moja gestem magicznym nie zdoła wstrzymać albo uruchomić burzy? * Czy tu, na Riwierze, zdołam jeszcze raz ożyć? Póki co jestem jak ton naciśniętego klawisza, więcej we mnie śmierci, niż życia. Za późno! ==D== * Daje mi zakreśloną stronę mojej Ferdydurki do odczytania, odmawiam odmawiam odmawiam krótkie zagmatwanie, chwilowe zahamowanie, wreszcie, na prośbę Höllerera, Klaus Völker czyta słucham i nie słucham siedzę i jestem, ale nie jestem czytanie wszystko odbywa się sprawnie jestem? Oni są? Słucham niby to a tam gdzieś w górze hak był, wbity, wbity, wbity w ścianę, ale nie w tę chyba, chyba w tamtą, i ten hak tkwił, ale może nie tutaj, tam, jakże trudno wiedzieć coś w górach, w chmurze, we mgle gdy tu, na nizinach, wszystko odbywało się tak sprawnie, z tak niesamowitą wiarą w rzeczywistość tego co się robi, iż ja umierałem koniec, oklaski, uśmiecham się, nicość uśmiechu mego mnie unicestwia. * Dlaczego śmierć ludzka jest wciąż jeszcze, jak śmierć zwierzęca? Dlaczego agonie nasze są tak samotne i tak prymitywne? Dlaczego nie zdołaliście ucywilizować śmierci? Pomyśleć, że ta rzecz przerażająca, agonia, grasuje wśród nas równie dzika, jak za pierwszych dni stworzenia. Niczego nie dokonano z tym w ciągu tysiącleci, nie tknięto tego dzikiego tabu! * Domagam się Domów Śmierci, gdzie każdy miałby do dyspozycji nowoczesne środki lekkiego zgonu. Gdzie można by umrzeć gładko, nie zaś rzucając się pod pociąg, lub wieszając na klamce. Gdzie człowiek znużony, zniszczony, skończony, mógłby oddać się przyjaznym ramionom specjalisty, aby mu zapewniona została śmierć bez tortury i hańby. Dlaczego nie — zapytuję — dlaczego nie? Kto wam broni ucywilizować śmierć? * Duch rodzi się z imitacji ducha i pisarz musi udawać pisarza, aby w końcu zostać pisarzem. * Dzieje kultury wykazują, że głupota jest siostrą bliźniaczą rozumu, ona rośnie najbujniej nie na glebie dziewiczej ignorancji, lecz na gruncie uprawnym siódmym potem doktorów i profesorów. * Dzieło artystyczne nie jest sprawą jednej tylko myśli, ani jednego odkrycia, ale tworem powstałym z tysiąca drobnych inspiracji, tworem człowieka, który w swojej kopalni zamieszkał i z niej coraz nowy wydobywa minerał. ==G== * Gdy szpetnie podglądamy piękność, coś z naszego wzroku osiada jednak na piękności. * Gdybym był Marksem, byłbym dumny – ale gdybym był Bogiem, czułbym się, jako absolut, trochę nieswojo. * Gdybym teraz „zakochał się” (pomijając, że ja w ogóle nie mogę kochać) byłoby to pod naciskiem tego ciężkiego, zniżającego się nade mną sklepienia. Byłby to krzyk, wyrwany torturą, nieważny. * Głos ich rozlega się potężnie nie dlatego, aby był potężny, a tylko dlatego że pozwolono im przemawiać przez megafon prasy. * Groteska to signum nieudolności, marka fabryczna tandety. ==I== * I to jest chyba najbardziej centralna myśl komunizmu, która rozpada mi się na dwa punkty, oba niezmiernie trafiające do przekonania. Primo, że człowiek jest istotą osadzoną w ludziach, to znaczy, że o całym stosunku jego do świata decyduje stosunek jego do ludzi. Secundo, że nie możemy ufać sobie, że jedyne co zdoła zapewnić nam osobowość, to najostrzejsza świadomość tych właśnie zależności, które ją kształtują. * Idę ulicą Corrientes, sam i zrozpaczony. Nie widzę przed sobą nic… żadnej nadziei. Wszystko mi się wykańcza, nic nie chce się zacząć. * Istnieją dwa porządki: ludzki i nieludzki. Świat jest absurdem i potwornością dla naszej nieziszczalnej potrzeby sensu, sprawiedliwości, miłości. Prosta myśl. Niewątpliwa. ==J== * Jak wy, i wraz z całym światem, staczam się w publicystykę. * Jakaż różnica pomiędzy sławą, za którą się płaci, a sławą, na której się zarabia! * Jedyna szczerość jaka jest mi dozwolona polega na wyznaniu, że szczerość jest mi niedozwolona. * Jestem sam. Dlatego bardziej jestem. * Jestem śmiertelnie zakochany w ciele! Ciało jest dla mnie decydujące. Żaden duch nie okupi brzydoty cielesnej i człowiek fizycznie niepociągający będzie dla mnie zawsze z rasy potworów, choćby to sam był Sokrates!... Ach, jak bardzo potrzebuję tego uświęcenia poprzez ciało! Ludzkość dzieli się dla mnie na część cieleśnie pociągającą i część odpychającą, a granica jest tak wyraźna, iż to nie przestaje mnie zdumiewać. * ... jest się homoseksualistą i nie jest; że się jest w pewnym okresie życia; lub w pewnych okolicznościach; że – to moja opinia – nie ma prawie mężczyzny, który by mógł zeznać pod przysięgą, że nigdy nie doświadczył tego pokuszenia. Trudno w tej dziedzinie domagać się spowiedzi zbyt kategorycznej. * Już samo państwo polskie nie było ani wielkie, ani małe: wystarczająco duże, aby czuć się powołanym do historycznej misji, a zbyt małe, aby ją udźwignąć. To zrodziło atmosferę nierzeczywistości, partactwa, groteski, która zaczadziła dwudziestolecie. Nierzeczywistości – gdyż my nie mieliśmy po prostu po przez co wejść w styczność z życiem. I tak rujnowaliśmy się, aby utrzymać wielką armię, ale armia okazała się chimerą. (…) A co do partactwa przecież najświetniejsze zdolności, w kleszczach owej podwójnej anemii, jednostkowej i zbiorowej, musiały się zmarnować, podobnie jak marnowały się przedsięwzięcia techniczne, finansowe i społeczne. A także było to groteskowe – albowiem groteska to signum nieudolności, marka fabryczna tandety. ** Źródło: ''Dziennik 1953–1956'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1986, s. 248. ** Zobacz też: [[II Rzeczpospolita]] ==K== * Kapitan tonącego statku wie, że za chwilę pochłonie go woda – jego i jego honor, odpowiedzialność, obowiązek – że już na dobrą sprawę tego nie ma, że już temu woda do łydek się dobiera... czemuż tedy do ostatniej chwili recytuje swoje kapitaństwo, zamiast, powiedzmy, zaśpiewać, zatańczyć? Ależ bo, gdy już nie ma czego się uczepić, człowiek może jeszcze uczepić się siebie, zasada tożsamości „ja jestem ja” jest nie tylko fundamentalną zasadą logiki, ale i ostatnią racją człowieczeństwa; i kiedy znika wszystko, pozostaje jednak to, że ja kimś byłem, byłem taki, nie inny; i lojalność wobec siebie samego objawia się nam jako ostatnie prawo, któremu jeszcze możemy podlegać... * Kadź. Kadź z wrzątkiem. Córeczka. Kadź z wrzątkiem wylewa się na có… * Kim jest ona? I jakże mogę wiedzieć, kim ja jestem, nie wiedząc kim jest ona? Czy jedną babą więcej w zatrzęsieniu bab na globie ziemskim, jedną z krów? O, Ewo jedyna! Wytężam tu, przy biurku, całą miłość moją i całą – jak by powiedzieć? – moją doniosłość, ja, Adam, abyś mi się stała Ewą, ale coś mi włazi w moją paradę… do miliarda diabłów! do miliarda krów! miliarda bab!… i kiedy uprzytomnię sobie ilość, popadam w wiele dziwnych stanów, wśród których stan obrzydzenia i wstrętu wcale nie jest naczelny. A obojętność olimpijska, wynikająca z wymienności jednej baby na drugą babę i jednej paranoi na inną paranoję? Do tego nuda dochodzi… * Krytyk nie powinien szperać, szukać, niech siedzi z założonymi rękami, czekając, aż książka go znajdzie. Talentów nie należy szukać przez mikroskop, talent sam powinien dać znać o sobie biciem we wszystkie dzwony. * Krzyknąłem, że nie jestem ani pisarz, ani członek czegokolwiek, ani metafizyk czy eseista, że jestem ja, wolny, swobodny, żyjący... Ach, tak, odrzekli, jesteś więc egzystencjalistą. * Kto wam broni ucywilizować śmierć? Religie? Ach, ta religia… dziś zabraniająca samobójstwa, wczoraj nie mniej gromko zakazująca środków znieczulających… przedwczoraj zezwalająca na handel niewolników, gnębiąca Kopernika i Galileusza… ==L== * Las drzew genealogicznych, a my w ich cieniu. * Literatura ciężkiego kalibru musi strzelać na daleką metę i dbać przede wszystkim o to, aby nic nie osłabiło jej zasięgu. Jeśli chcecie aby pocisk daleko zaleciał musicie lufę skierować do góry. * Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko po to żeby je utrudniać. * Literaturze, zmiękczanej nieustannie na przez rozmaite poczciwe ciotki, fabrykujące powieści lub felietony, przez dostarczycieli pośledniej prozy i poezji, przez mięczaków obdarzonych łatwością słowa, literaturze grozi to niebezpieczeństwo, iż stanie się jajkiem na miękko, zamiast być – co jest jej powołaniem – jajkiem na twardo. ==Ł== * Łatwiej znienawidzić kogoś za dłubanie w nosie, niż pokochać za stworzenie symfonii. Albowiem drobiazg jest charakterystyczny i określa osobę w jej codziennym wymiarze. ==M== * Mam na oczach bielmo. Argamantacja wykryca mi do najprzeróżniejsze grymma. Komizm wywicha się ku ku kumummizm. Język bestia fika się z ossi dialektycz. Dalldaltonnizmmmm phy! Dowcipp? kujący kowanie. Wont, poszoł z dow dowcipp. Nie. Nie. Nie chcę. Won. Ale po co on mnie się czepia! Sika z butelki a majtki schną. Wont Poszoł z dowcipem Po co mnie się czepia ten Dowcip wci… Po co mnie obłazi jak robactwo… psia jego… Dowcip… Won. Oto bełkot mój nocy niedzielnej! * Mecz futbolowy na stadionie River Plate. Ze 30 000 widzów. Słonko przygrzewa. Naraz nad trybunami, rozgadanymi w niecierpliwym oczekiwaniu na zaczęcie walki, jawi się balonik… Balonik? Wszyscy widzą, że nie balonik a prezerwatywa, wydęta olbrzymio czyimś nieprzyzwoitym oddechem. Prezerwatywa-balonik, wspomagana prądami bijącymi w górę z rozgrzanej publiczności, szybuje nad głowami, a gdy opadnie podbijają ją nieznacznie dłonie żartownisiów… i tłum wielotysięczny wpił się wzrokiem w ten fruwający skandal, tak straszliwie widoczny, tak rażący! Milczenie. Nikt nie śmie pisnąć. Ekstaza. Wtem jakiś padre de familia, oburzony, dziabnął ją scyzorykiem. Pękła. * Męczę się, o tyle o ile męczarnia niefizyczna jest mi dostępna – raczej beznadziejność niż ból. Pragnę zaznaczyć: jestem dumny z tego, że moje bóle nie są nadmierne. To mnie zbliża do przeciętności, czyli do normy, do najsolidniejszych pokładów życia. * Miłość jest wysiłkiem woli, ogniem, który rozpalamy w sobie, bo tak chcemy, bo chce się być zakochanym, bo nie można znieść, iżby się nie było zakochanym... * Mnie Bóg, w życiu moim, nigdy nie był potrzebny – od najwcześniejszego dzieciństwa, ani przez pięć minut – byłem zawsze samowystarczalny. * Mnie, który jestem okropnie polski i okropnie przeciw Polsce zbuntowany, zawsze drażnił polski światek dziecinny, wtórny, uładzony i pobożny. Polską nieuchronność w historii temu przypisywałem. Polską impotencję w kulturze – gdyż nas Bóg prowadził za rączkę. To grzeczne polskie dzieciństwo przeciwstawiałem dorosłej samodzielności innych kultur. Ten naród bez filozofii, bez świadomej historii, intelektualnie miękki, duchowo nieśmiały, naród, który zdobył się tylko na sztukę „poczciwą” i „zacną”, rozlazły naród lirycznych wierszopisów, folkloru, pianistów, aktorów, w którym nawet Żydzi się rozpuszczali i tracili jad. ** Zobacz też: [[Polska]] * Moja prawda i moja siła polegają na nieustannym psuciu sobie gry. Ja ją psuję sobie i innym. Nie zwalczam w sobie fałszu, ograniczam się po prostu do ujawnienia go, gdy tylko we mnie się pojawił: psuję sobie szyki, zmuszam siebie do innych taktyk, zmieniam sobie sytuację. I tego domagałbym się od moich dostojnych kolegów: nieustannego psucia sobie szyków, rujnowania sobie sytuacji, zrywania tej pajęczyny póki energie najbardziej osobiste nie wydostaną się na swobodę. * Moja elektryczna maszynka do golenia, amerykańska, jest droższa o siedemdziesiąt franków od maszynki Koski, zwykłej Phili-shawe. W eleganckim jej pokrowcu skórzanym był papierek z powinszowaniem: „Nasze gratulacje! Jest Pan wybitnie inteligentny, dzięki czemu stał się Pan właścicielem najlepszej maszynki do golenia w świecie! To polepszy Pana samopoczucie! «Rzeczywiście poczułem się lepiej, ale, niestety, jestem ostatnio nieświetnie ogolony, aparat jakoś kiepsko goli, a Phili-shawe Koski lepiej golił i… i… jakoś to tak nie tak jakoś jakby to tak… to jest tego… zawsze jakoś inaczej… i bodaj to tak jakoś jakby to nie tak… * Moja najwyższa wolność polega na tym, iż w każdej sekundzie mogę postawić sobie hamletowskie pytanie ''być, albo nie być?'' – i swobodnie na nie odpowiedzieć. * Mógłbym zanotować dzisiaj "źle się czuję» i to byłby może dowcip, którego się lękam nade wszystko. * [...] mój gatunek (sztuki) jest z tych, które nie mogą być uprawiane na kolanie [...]. * Musiałem więc zranić go dobrze, raz i drugi, aż do krwi, aby poczuł, że ważniejsze jest kim się jest od tego, co się robi. * Muszę koniecznie zatelefonować do Pla. Dlaczego jeszcze nie zatelefonowałem do Pla? Dziś znowu zapomniałem zadzwonić do Pla. Jutro przed pierwszą na pewno zadzwonię do Pla. * [...] myśl to tylko jeden z elementów sztuki [...]. * [...] myśli, która uzależnia się od materii, nie pozostaje nic innego jak przetworzyć materię [...] nie ma innej drogi, jak tylko ta, która wiedzie do reformy warunków myślenia, a zatem do reformy świata. ==N== * Na to, aby pisarz mógł ''dojść'' do rzeczywistości, musi być jednym i drugim jednocześnie: wyrazicielem ducha zbiorowego, ale i własnego indywidualnego istnienia; musi być indywidualnością kontrolowaną przez zbiorowość, ale i zbiorowością kontrolowaną przez indywidualność. * Nadmierne poszanowanie dla prawdy naukowej przysłoniło nam własną prawdę – w zbyt gorącej chęci zrozumienia rzeczywistości, zapomnieliśmy, że nie jesteśmy od rozumienia rzeczywistości, lecz tylko od jej wypowiadania – że my, sztuka, jesteśmy rzeczywistością. Sztuka to fakt, a nie komentarz doczepiony do faktu. Nie do nas należy tłumaczenie, wyjaśnianie, systematyzowanie, dowodzenie. Jesteśmy słowem, które stwierdza: to boli – to mnie zachwyca – to lubię – tego nienawidzę – tego pożądam – tego nie chcę (…). Nauka pozostanie zawsze abstrakcyjna, lecz głos nasz to głos człowieka z krwi i kości, to głos indywidualny. Nie urzeczywistniamy się w sferze pojęć, lecz w sferze osób. Jesteśmy i musimy pozostać osobami, rola nasza polega na tym, aby w świecie, coraz bardziej abstrakcyjnym, nie przestało rozlegać się żywe ludzkie słowo. Myślę więc, że literatura zanadto poddała się w tym stuleciu profesorom i że my, artyści, będziemy musieli wywołać skandal, aby zerwać te stosunki – będziemy zmuszeni zachować się wobec nauki bardzo arogancko i bezczelnie, aby odeszła nam ochota na niezdrowy flirt z formułami naukowego rozumu. Nasz własny, indywidualny rozum, nasze osobiste życie i nasze uczucia trzeba będzie przeciwstawić, w najostrzejszej formie prawdom laboratoryjnym. * Najlepsze umysły są chore na tę wstrętną, połowiczną szczerość: szczere w stosunku do cudzego świata, ale skrępowane, gotowe wykastrować się z wszelkiej rzetelności, gdy chodzi o gmach własnej chimery. * (…) najważniejszy i najbardziej nie drastyczny i nieuleczalny spór, to ten który wiodą w nas dwa podstawowe nasze dążenia: jedno, które pragnie formy, kształtu, definicji, drugie, które broni się przed kształtem, nie chce formy. Ludzkość jest tak zrobiona, że wciąż musi siebie określać i wciąż uchylać się własnym definicjom. Rzeczywistość nie jest czymś co dałoby się bez reszt zamknąć w formie. Forma nie jest zgodna z istota życia. Lecz wszelka myśl, która by pragnęła określić tę niedostateczność formy, też staje się formą i przeto potwierdza jedynie nasze dążenie do formy. A więc cała ta nasza dialektyka – filozoficzna, etyczna – toczy się na tle bezmiaru, któremu na imię niedokształt, który nie jest ani ciemnością, ani jasnością, lecz właśnie mieszaniną wszystkiego, fermentem, nieporządkiem, nieczystością i przypadkiem. * Namawiam Sztukę do kopnięcia – łup! – ale nie po to, aby profesor poczuł się kopnięty; po to jedynie, aby artysta poczuł się kopiącym. Nie pogrążenia nauki szukam, a przywrócenia sztuce jej własnego życia, w pełnej odrębności. * Nauka jest sprawą zbiorową, gdyż rozum i wiedza nie są prywatną własnością; prawdy rozumowe, abstrakcyjne, przekazywane są z pokolenia na pokolenie i uczony jest jak budowniczy, który jedną więcej cegiełkę dokłada do gmachu, wybudowanego przez swoich poprzedników. Prawdy filozoficzne, pojęciowe, bywają niemniej abstrakcyjne i niemniej komunistyczne – są przeto wspólne (póki filozof, co często się zdarza, nie stanie się artystą). * Nauka ogłupia. Nauka pomniejsza. Nauka oszpeca. Nauka paczy. * (…) nawet religia umiera z chwilą, gdy przeobraża się w obrządek. Zbyt łatwo zaiste poświęcamy na tych ołtarzach autentyczność i wagę naszego istnienia. * Nic nie kompromituje bardziej artysty, niż inny artysta. Doprawdy artysta, na widok innego artysty, powinien przechodzić na drugą stronę ulicy. * Nie dążyć do przemiany świata, jako całości – żyć w świecie, przerabiając go o tyle tylko, o ile to leży w zasięgu mojej natury. * Nie ma nic łatwiejszego niż mieć zdrowe ideały. * Nie tylko ja nadaję sobie sens. Także i inni nadają mi sens. Ze starcia tych interpretacji powstaje jakiś trzeci sens, który mnie wyznacza. * (…) nie umiemy być wielcy, głębocy, prawdziwi inaczej, jak tragicznie. * (…) nie w tym rzecz aby artysta nie maiła kompleksów, a w tym, by kompleks przetworzył na wartość kultury. * (…) nie wiem dokąd dzieło mnie zaprowadzi, ale gdziekolwiek by mnie zaprowadziło, musi wyrażać mnie i mnie zaspokajać. * Niekoniecznie trzeba być bogiem, by mieć wyznawców. * Niemiec jest niewolnikiem Niemców. Niemiec jest opanowany przez Niemców. (…) Wyobraźmy sobie, że zapytam jednego z nich, czy lubi konfitury? Odpowie twierdząco. Ale gdyby odpowiedział przecząco, byłoby to samo… Gdyż jego potrzeby, gusta, smaki, są wynikiem jego uzależnienia od innych Niemców, konsekwencją tej figury, jaką oni, wszyscy razem, w danym czasie stanowią. Między sobą zmieniają sobie smak. ==P== * Panie Kisiel, nie mogę odwzajemnić się panu inaczej, jak zawieszając na pańskiej piersi, drogi mój facecie, order facetowatej Facecji Gadu-gadu i Blablabla! * Piękności! Tam wzejdziesz, gdzie cię posieją! I będziesz, jaką cię posieją! * Polak z natury swojej jest Polakiem. Wobec czego, im bardziej Polak będzie sobą, tym bardziej będzie Polakiem. Jeśli Polska nie pozwala mu na swobodne myślenie i czucie, to znaczy, że Polska nie pozwala mu być w pełni sobą, czyli – w pełni Polakiem. * Poniedziałek – ja, wtorek – ja, środa – ja, czwartek – ja. * Porównywać Mickiewicza z Dantem lub z Szekspirem, to porównywać owoc z konfiturą, produkt naturalny z produktem przetworzonym, łąkę, pole i wioskę z katedrą lub miastem, duszę sielską z duszą miejską, osadzoną w ludziach, nie w naturze, naładowaną wiedzą o świecie rodzaju ludzkiego. * Potem wyspy zlały się tworząc zatokę mistycznego lazuru tak przeczystego iż prawie uwierzyłem w Boga. * Pozwólcie umierać tym, co śmierć wybierają. Nie zmuszajcie nikogo do życia niewygodą zgonu – to zbyt podle. * Póki co jestem jak ton naciśniętego klawisza, więcej we mnie śmierci, niż życia. Za późno! * Prawie nic mi się nie zdarza. Nieszczególny stan zdrowia stał się dla mnie czymś w rodzaju klasztoru. Żyję, jak mnich. O dziewiątej śniadanie, potem pisanie, o dwunastej poczta, spacer samochodowy w góry, połączony z przechadzką, wracamy, śniadanie, gazeta, drzemka, korespondencja, lektury… Odwiedzamy najczęściej Marię Sperling i Józefa Jaremę, którzy mają ładny domek i piękniejszy ogród na jednym ze wzgórzy nad Niceą. * Przyjąwszy, że się urodziłem (co nie jest pewne), urodziłem się, aby zdemaskować waszą grę. Książki moje nie mają wam powiedzieć: bądź, kim jesteś, ale – udajesz, że jesteś kim jesteś. * Psychoanaliza! Diagnozy! Formułki! Ja bym ugryzł rękę psychiatry, któremu by się zachciało wypatroszyć mnie z mojego życia wewnętrznego – nie w tym rzecz aby artysta nie miał kompleksów, a w tym, by kompleks przetworzył na wartość kultury. Artysta, według Freuda, to neurotyk, któy sam się leczy – a z tego wynika, że nie może leczyć go nikt inny. * Pada deszcz i jest dosyć zimno. Wobec czego przez cały dzień czytałem Braci Karamazow w znakomitym wydaniu, obejmującym także listy i komentarze Dostojewskiego. * Pojechaliśmy do Tigre. To delta Parany. Płyniemy motorówką po ciemno i cicho ścielącej się tafli w gąszczu wysp. Zielono, niebiesko, przyjemnie i zabawnie. Przystanek i wsiada dziewczę, które… Jak powiedzieć? Piękność ma swoje tajemnice. Wiele jest pięknych melodii, ale tylko niektóre są jak ręka która dławi. Ta piękność była tak «biorąca» że wszystkim zrobiło się dziwnie a może nawet wstydliwie – i nikt nie śmiał zdradzić się z tym że się jej przypatruje, choć nie było oczu, które by ukradkiem nie podglądały jej olśniewającego istnienia. Wtem dziewczę najspokojniej zaczęło dłubać w nosie. ==R== * Rewolucja, wojny, kataklizmy – cóż znaczy ta pianka w porównaniu z fundamentalną grozą istnienia. * Różnica miedzy Polakiem a Francuzem polega na tym, że jeden lubi kobietę rozebraną, a drugi nagą. ==S== * Stałem się śmiały, ponieważ nic absolutnie nie miałem do stracenia: ani honorów, ani zarobków, ani przyjaciół. Musiałem odszukać siebie i oprzeć się na sobie, ponieważ na nikim innym nie mogłem się oprzeć. Moja forma to moja samotność. * Szalenie łatwo zerwać łączność z człowiekiem, jest to przede wszystkim kwestia zmiany tonu. * Szantaż, zawarty w sztucznym utrudnieniu śmierci, jest świństwem, naruszającym najcenniejszą wolność człowieczą. * Sztuka jest arystokratyczna do szpiku kości, jak książę krwi. Jest zaprzeczeniem równości i uwielbieniem wyższości. Jest sprawą talentu, czy geniuszu, czyli nadrzędności, wybitności, jedyności. * Sztuka, która nie zdoła zapewnić swemu twórcy autentycznego istnienia w sferze duchowej, jest tylko nieustającym wstydem, upokarzającym świadectwem partactwa. ==Ś== * Świat istnieje dla nas tylko jako możliwość bólu, lub rozkoszy. * Świnia świni tyłek ślini. ==T== * Taktyka jego na tym polegała: posunąć się o krok dalej w okrucieństwie, cynizmie, kłamstwie, chytrości, odwadze, o ten jeden krok oszałamiający, wytrącający z normy, fantastyczny, niemożliwy, nie do przyjęcia… wytrzymać tam gdzie inni, przerażeni, wołają: ''pas''! Dlatego wtrącił naród niemiecki w okrucieństwo, i w okrucieństwo wtrącił Europę – on pragnął najokrutniejszego życia jako ostatecznego sprawdzianu zdolności do życia. ** Opis: o [[Adolf Hitler|Hitlerze]]. ** Źródło: ''Dziennik. 1953–1958'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 430. * (...) ten, komu wiadomo, iż nie należy jeść ryby nożem, może jeść rybę nożem. * Ten dzień, w którym głos analfabety tyle znaczy, co głos profesora, głos głupca co głos mędrca, głos posługacza co głos potentata, głos rzezimieszka co głos cnotliwego, jest dla mnie najbardziej pomylonym z dni. Nie rozumiem jak ten akt fantastyczny może wyznaczać na kilka następnych lat coś tak ważnego w praktyce, jak rządy krajem. Na jakiejże bajce opiera się władza! Jakim sposobem ta pięcioprzymiotnikowa fantastyczność może stanowić podstawę bytowania społecznego? * To życie, na które zostałem skazany, może mnie zdeptać i zhańbić z okrucieństwem bestii dzikiej, ale jest we mnie jedno wspaniałe i suwerenne urządzenie – że mogę sam siebie pozbawić życia. Jeśli zechcę, mogę nie żyć. Nie prosiłem się na świat, ale przynajmniej pozostaje mi prawo odejścia... i to jest fundament mojej wolności. * Tragedia. Chodziłem po deszczu w kapeluszu nasuniętym na czoło, z kołnierzem palta podniesionym, z rękami w kieszeniach. Po czym wróciłem do domu. Wyszedłem jeszcze raz żeby kupić coś do zjedzenia. I zjadłem. ==U== * Uprawiamy telewizję i używamy kołder elektrycznych, ale umieramy dziko. * Utwory moje ani przez chwilę nie zapominają, że poza mym światkiem istnieją jeszcze inne światy. ==W== * Wiecznie to samo! Ubierać się we wspaniały płaszcz aby móc zajść do portowej knajpy! Zażywać mądrości, dojrzałości, cnoty, aby zbliżyć się do czegoś wręcz przeciwnego! * Wiedza i prawda od dawna już przestały być naczelną troską intelektualisty – zastąpiła je troska o to po prostu, żeby się nie dowiedziano, że on nie wie. Intelektualista, rozsadzamy treściami, których sobie nie przyswoił, kluczy jak może, byle nie dać się przyłapać. Jakie są jego środki ostrożności? Formułować chytrze, żeby nie złapano za słówko. Nie wychylać nosa poza to, co jako tako się opanowało. Używać pojęć skrótowo, niby że to one są już wszystkim doskonale znane, a w gruncie rzeczy, aby nie zdradzić się z ignorancją. Dawać do zrozumienia, że się wie. * Wobec czego – nie sądź. Opisuj tylko swoje reakcje. Nigdy nie pisz o autorze ani o dziele – tylko o sobie w konfrontacji z dziełem albo z autorem. O sobie wolno ci pisać. Ale pisząc o sobie, pisz tak aby osoba twoja nabrała wagi, znaczenia i życia – aby stała się decydującym twoim argumentem. * Wolność! Na to aby być wolnym potrzeba nie tylko chcieć być wolnym – potrzeba chcieć być wolnym nie za bardzo. * Wstaję około 11-ej, ale golenie odkładam na później – bo bardzo nudzące. Śniadanie, złożone z herbaty, pieczywa, masła i dwóch jaj, w parzyste dni tygodnia na miękko, w nieparzyste na twardo. Po śniadaniu zabieram się do pracy i piszę póki chęć zaprzestania roboty nie zwalczy we mnie niechęci do golenia. Gdy nastąpi to przesilenie, golę się z przyjemnością. * (…) wszelki styl, wszelka określona postawa formuje się przez eliminację i jest w gruncie rzeczy zubożeniem. Nie powinniśmy przeto nigdy pozwolić, aby jakakolwiek postawa redukowała zbytnio nasze możliwości, stając się kneblem na ustach (…). * Wyjąłem ołówek. Pośliniłem. Napisałem na ścianie, wysoko, aby trudniej było zatrzeć, napisałem po hiszpańsku coś, och, zupełnie niewybrednego, w rodzaju: «Panowie i panie miejcie tę naturę…» Schowałem ołówek. Otworzyłem drzwi. Przeszedłem przez całą kawiarnię i wmieszałem się w tłum na ulicy. A tam napis pozostał. Odtąd egzystuję ze świadomością, że tam jest mój napis. * Wylałem kompot. * (…) wysoce niemiłe jest widzieć się pozbawionym pomocy tego mechanizmu, który wypycha na wierzch, robi propagandę i organizuje sławę… ale sztuka naładowana jest pierwiastkami samotności i samowystarczalności, znajduje ona swoją rację bytu i swoje zadowolenie w sobie samej. * W brzuch! Albo w zęby! W mor… Trrrrrach! I jazda na całego! Pohamuj się, chuligańska retoryko! * W znakomitej większości my wszyscy, urzędnicy, jesteśmy już w trakcie umierania. Ludzie po czterdziestce, którzy wykańczają się powoli, co rok starsi o rok. Na pogrzebie myślałem: że to nie żywi żegnają nieboszczyka, ale umierający umarłego. Na cmentarzu, w jasnej południowej godzinie, te twarze napiętnowane pewną zasadniczą beznadziejnością wyglądały trupio, jak ów trup w trumnie, i każdy dźwigał siebie jak torbę wypełnioną zgonem. ==Z== * Zabić. Szczerze chciałem go zabić. I zabijałem go w sobie tym, że chciałem go zabić. W pewności, że bez tego zabójstwa nigdy nie będę mógł być moralny. Moralność moja stała się agresywna i mordercza. Szybko malała odległość między nami, ja naturalnie nie zamierzałem «na zewnątrz» zabijać, w sobie tylko pragnąłem dokonać morderstwa na nim i byłem pewny że, jak jego zabiję to nawet w Boga uwierzę – a w każdym razie będę po stronie Boga… * Zakazałbym tej typowo polskiej naiwności, która mniema, że tylko na szczytach jest coś do odkrycia. * Zakochać się w kimś dlatego że nie można już wytrzymać z sobą – to miłość wymuszona? * Zbyt długo już to, co żywe, miesza się z trupiarnią. Trzeba aby życie poczuło się życiem, doświadczyło swojej bezwzględności, ostrości, swojego rozmachu i jęło torować sobie drogi. * Ze mnie istoty zawsze prywatnej żaden naród nie może mieć pociechy. Jestem outsider. * Zjadłem smaczną rybę. * Zrobiliście, co trzeba, aby bez trudności przeprowadzać się z miejsca na miejsce, gdy zmieniacie mieszkanie ale, gdy idzie o przeprowadzkę na tamten świat, chcecie, aby to odbywało się po staremu, przedwieczną metodą zdychania? * Zapominacie, że o piekło ocieramy się na każdym kroku. ==Ż== * Żadne zwierzę, płaz, skorupiak, żadne monstrum imaginacyjne, żadna galaktyka nie są mi tak niedostępne i obce, jak ja (banalna myśl?) * Żegnaj więc chwilowo, dzienniczku mój, wierny psie mej duszy – ale nie wyj – pan twój wprawdzie wydala się, ale powróci. * Życzę im bólu zębów. * Żyć z godnością znaczy żyć dobrowolnie. * Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ale symptomy niestrawności są coraz wyraźniejsze, pacjent już dostał czkawki. [[Kategoria:Literatura polska]] [[Kategoria:Publicystyka]] [[Kategoria:Twórczość Witolda Gombrowicza]] bdvt2vj7xc2b5kfubx80o5tjoc3iwft 644355 644354 2026-06-20T18:47:28Z Nazwa1234 53893 /* P */ 644355 wikitext text/x-wiki '''[[w:Dziennik (Gombrowicz)|Dziennik]]''' – [[Dziennik (literatura)|dziennik]] autorstwa [[Witold Gombrowicz|Witolda Gombrowicza]], prowadzony w latach 1953–1969. [[Plik:Witold Gombrowicz by Bohdan Paczowski - detail.jpg|mały|{{center|Witold Gombrowicz}}]] {{IndeksPL}} ==A== * A jednak mijają i mijają, wciąż wyłażą zza rogu i przechodzą i wyłażą i przechodzą i wyłażą i przechodzą i wyłażą aż zwymiotowałem. Zwymiotowałem, a ten co przede mną stał spojrzał i nic, bo i cóż! Tłok. Ja znowu zwymiotowałem i – nie wiem, czy nie przesadzam – jeszcze raz zwymiotowałem. * A kuku, a kuku, służąca Helena ma kuku na muniu! Więc hajda, hajda i cip, cip, cip! Kukuryku! * Ale ze wszystkich Polaków krytyk literacki, ten fachowy oceniasz, jest właśnie istotą najmniej znającą się na ludziach a, co za tym idzie, na literaturze – gdyż w nim balast intelektualny do reszty przytłacza bezpośrednie, intuicyjne odczucie człowieka. * Artysta nie jest od rozumowania – nie jest od szeregowania sylogizmów, ale od tworzenia obrazu świata, on nie odwołuje się do cudzego rozumu, tylko do cudzej intuicji. ==B== * Berlin robi wrażenie kogoś idącego równo, pewnie, tyle tylko, że nie wiadomo dokąd. * Boże wielki, wyciągnij nas kiedyś z bzdury. * Bożyszczem gminu jest pożytek, a bożyszczem arystokracji przyjemność. * Być artystą to przecież oznacza być śmiertelnie zakochanym, nieuleczalnie, namiętnie, ale także dziko i bez ślubu... * Bywa, iż sobą zdumiewam siebie. ==C== * Chcą być sędziami sztuki? Ale do tej sztuki musieliby najpierw dotrzeć [...]. Chcą być metodyczni, fachowi, obiektywni, sprawiedliwi? Lecz oni sami są triumfem dyletantyzmu, wypowiadając się na tematy, których nie są w stanie opanować. * Chcesz wiedzieć kim jesteś? Nie pytaj. Działaj. Działanie cię określi i ustali. Z działania swojego się dowiesz. * Chłopi są szaleńcami. Robotnicy to patologia! Słyszycie, co mówią? – to są dialogi ciemne i maniackie, tępe nie zdrową tępotą analfabety, ale bełkotem wariata, wołające o szpital, o lekarza... Czy mogą być zdrowe te nie kończące się nigdy przekleństwa i sprośności – i nic poza tym – ta pijacka, obłędna mechanika ich współżycia? * Chmury rozpuściły włosy i deszczem sięgają ziemi. * Choćby mnie siły zewnętrzne ugniatały, jak figurkę z wosku, pozostanę sobą póki będę nad tym cierpiał, przeciw temu protestował. W proteście przeciw zniekształceniu zawiera się nasz kształt autentyczny. * Cóż mogłoby mi grozić ze strony nocy i snu, gdy dobrotliwa Ilość czuwała nade mną, rozpuszczając mnie w sobie. Jak dobra wróżka! Jak anioł stróż! Dobranoc! Dobranoc! Pora już abym skończył te zwierzenia… czy nie ze wszystkim klarowne? Mętne cokolwiek? Coś niecoś rozwiązłe, rozchybotane, rozproszone, rozpustne… roz… rozpuszczone? Przyjaciele! O cóż wam chodzi? Jeśliby i była tutaj jakaś rozpusta intelektualna, Ilość ją rozpuści w sobie, jak rozpuszcza grzechy i cnoty nasze, amen. * Czasem bywa tak, że podziwiamy, bośmy przyzwyczaili się podziwiać, a także dlatego, że nie chcemy popsuć sobie parady. * Człowiek na koniu jest równie dziwaczny, jak szczur na kogucie, kura na wielbłądzie, małpa na krowie, pies na bawole. Człowiek na koniu to skandal, zakłócenie naturalnego porządku, gwałcąca sztuczność, dysonans, brzydota. * Człowiek poprzez człowieka. Człowiek względem człowieka. Człowiek stwarzany człowiekiem. Człowiek spotęgowany człowiekiem. Czy to moje złudzenie, że widzę w tym utajnioną nową rzeczywistość? * Czy można pogodzić koszary z demokracją? Z konstytucjami, gwarantującymi wolność osobistą i godność? Z deklaracjami praw człowieka? Dwudziestoletniego chłopca, który nie popełnił żadnej zbrodni, wsadza się do tego obozu koncentracyjnego, gorszego niż więzienie (bo w więzieniu nie ma sierżanta, który cię bierze do galopu; bo więzienie nie jest, jak koszary, obliczone na łamanie twojej istoty; bo więzienie jest zamknięciem, ale nie prześladowaniem od rana do wieczora). Rok lub dwa z lat najpiękniejszych muszą oddać Sierżantowi. Pół biedy jeśli wyjdą z tego bez grubszego szwanku (nie wypłaca się odszkodowania). Nieuchronność tej łaźni zatruwa im młodość już na długo przed fatalną datą. * Czy nie jest tak, że formy nie można osłabić przeciwstawiając jej inną formę, a tylko-rozluźnieniem samego stosunku do formy? * Czy uwierzyć w siłę myśli i porwać się z nią na świat? Czy też, nie ufając nadmiernie rozumowi, pozwolić światu, aby sam się stwarzał? W tym drugim wypadku rozum już nie pyta, jaki ma być świat, a tylko zawężając pole swojego zasięgu: jak ja mam postępować w świecie? * Czy jestem człowiekiem trzeźwym, nowoczesnym? Tak. Czy jestem świadomy, wykształcony, zorientowany? Tak, tak. Czy znane mi są najnowsze osiągnięcia filozofii i wszystkie prawdy teraźniejszości? Tak, tak, tak. Czy jestem pozbawiony przesądów? Tak, na pewno! Ale, do diabła, skąd ja mogę wiedzieć – gdzie pewność, gdzie gwarancja, że ręka moja gestem magicznym nie zdoła wstrzymać albo uruchomić burzy? * Czy tu, na Riwierze, zdołam jeszcze raz ożyć? Póki co jestem jak ton naciśniętego klawisza, więcej we mnie śmierci, niż życia. Za późno! ==D== * Daje mi zakreśloną stronę mojej Ferdydurki do odczytania, odmawiam odmawiam odmawiam krótkie zagmatwanie, chwilowe zahamowanie, wreszcie, na prośbę Höllerera, Klaus Völker czyta słucham i nie słucham siedzę i jestem, ale nie jestem czytanie wszystko odbywa się sprawnie jestem? Oni są? Słucham niby to a tam gdzieś w górze hak był, wbity, wbity, wbity w ścianę, ale nie w tę chyba, chyba w tamtą, i ten hak tkwił, ale może nie tutaj, tam, jakże trudno wiedzieć coś w górach, w chmurze, we mgle gdy tu, na nizinach, wszystko odbywało się tak sprawnie, z tak niesamowitą wiarą w rzeczywistość tego co się robi, iż ja umierałem koniec, oklaski, uśmiecham się, nicość uśmiechu mego mnie unicestwia. * Dlaczego śmierć ludzka jest wciąż jeszcze, jak śmierć zwierzęca? Dlaczego agonie nasze są tak samotne i tak prymitywne? Dlaczego nie zdołaliście ucywilizować śmierci? Pomyśleć, że ta rzecz przerażająca, agonia, grasuje wśród nas równie dzika, jak za pierwszych dni stworzenia. Niczego nie dokonano z tym w ciągu tysiącleci, nie tknięto tego dzikiego tabu! * Domagam się Domów Śmierci, gdzie każdy miałby do dyspozycji nowoczesne środki lekkiego zgonu. Gdzie można by umrzeć gładko, nie zaś rzucając się pod pociąg, lub wieszając na klamce. Gdzie człowiek znużony, zniszczony, skończony, mógłby oddać się przyjaznym ramionom specjalisty, aby mu zapewniona została śmierć bez tortury i hańby. Dlaczego nie — zapytuję — dlaczego nie? Kto wam broni ucywilizować śmierć? * Duch rodzi się z imitacji ducha i pisarz musi udawać pisarza, aby w końcu zostać pisarzem. * Dzieje kultury wykazują, że głupota jest siostrą bliźniaczą rozumu, ona rośnie najbujniej nie na glebie dziewiczej ignorancji, lecz na gruncie uprawnym siódmym potem doktorów i profesorów. * Dzieło artystyczne nie jest sprawą jednej tylko myśli, ani jednego odkrycia, ale tworem powstałym z tysiąca drobnych inspiracji, tworem człowieka, który w swojej kopalni zamieszkał i z niej coraz nowy wydobywa minerał. ==G== * Gdy szpetnie podglądamy piękność, coś z naszego wzroku osiada jednak na piękności. * Gdybym był Marksem, byłbym dumny – ale gdybym był Bogiem, czułbym się, jako absolut, trochę nieswojo. * Gdybym teraz „zakochał się” (pomijając, że ja w ogóle nie mogę kochać) byłoby to pod naciskiem tego ciężkiego, zniżającego się nade mną sklepienia. Byłby to krzyk, wyrwany torturą, nieważny. * Głos ich rozlega się potężnie nie dlatego, aby był potężny, a tylko dlatego że pozwolono im przemawiać przez megafon prasy. * Groteska to signum nieudolności, marka fabryczna tandety. ==I== * I to jest chyba najbardziej centralna myśl komunizmu, która rozpada mi się na dwa punkty, oba niezmiernie trafiające do przekonania. Primo, że człowiek jest istotą osadzoną w ludziach, to znaczy, że o całym stosunku jego do świata decyduje stosunek jego do ludzi. Secundo, że nie możemy ufać sobie, że jedyne co zdoła zapewnić nam osobowość, to najostrzejsza świadomość tych właśnie zależności, które ją kształtują. * Idę ulicą Corrientes, sam i zrozpaczony. Nie widzę przed sobą nic… żadnej nadziei. Wszystko mi się wykańcza, nic nie chce się zacząć. * Istnieją dwa porządki: ludzki i nieludzki. Świat jest absurdem i potwornością dla naszej nieziszczalnej potrzeby sensu, sprawiedliwości, miłości. Prosta myśl. Niewątpliwa. ==J== * Jak wy, i wraz z całym światem, staczam się w publicystykę. * Jakaż różnica pomiędzy sławą, za którą się płaci, a sławą, na której się zarabia! * Jedyna szczerość jaka jest mi dozwolona polega na wyznaniu, że szczerość jest mi niedozwolona. * Jestem sam. Dlatego bardziej jestem. * Jestem śmiertelnie zakochany w ciele! Ciało jest dla mnie decydujące. Żaden duch nie okupi brzydoty cielesnej i człowiek fizycznie niepociągający będzie dla mnie zawsze z rasy potworów, choćby to sam był Sokrates!... Ach, jak bardzo potrzebuję tego uświęcenia poprzez ciało! Ludzkość dzieli się dla mnie na część cieleśnie pociągającą i część odpychającą, a granica jest tak wyraźna, iż to nie przestaje mnie zdumiewać. * ... jest się homoseksualistą i nie jest; że się jest w pewnym okresie życia; lub w pewnych okolicznościach; że – to moja opinia – nie ma prawie mężczyzny, który by mógł zeznać pod przysięgą, że nigdy nie doświadczył tego pokuszenia. Trudno w tej dziedzinie domagać się spowiedzi zbyt kategorycznej. * Już samo państwo polskie nie było ani wielkie, ani małe: wystarczająco duże, aby czuć się powołanym do historycznej misji, a zbyt małe, aby ją udźwignąć. To zrodziło atmosferę nierzeczywistości, partactwa, groteski, która zaczadziła dwudziestolecie. Nierzeczywistości – gdyż my nie mieliśmy po prostu po przez co wejść w styczność z życiem. I tak rujnowaliśmy się, aby utrzymać wielką armię, ale armia okazała się chimerą. (…) A co do partactwa przecież najświetniejsze zdolności, w kleszczach owej podwójnej anemii, jednostkowej i zbiorowej, musiały się zmarnować, podobnie jak marnowały się przedsięwzięcia techniczne, finansowe i społeczne. A także było to groteskowe – albowiem groteska to signum nieudolności, marka fabryczna tandety. ** Źródło: ''Dziennik 1953–1956'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1986, s. 248. ** Zobacz też: [[II Rzeczpospolita]] ==K== * Kapitan tonącego statku wie, że za chwilę pochłonie go woda – jego i jego honor, odpowiedzialność, obowiązek – że już na dobrą sprawę tego nie ma, że już temu woda do łydek się dobiera... czemuż tedy do ostatniej chwili recytuje swoje kapitaństwo, zamiast, powiedzmy, zaśpiewać, zatańczyć? Ależ bo, gdy już nie ma czego się uczepić, człowiek może jeszcze uczepić się siebie, zasada tożsamości „ja jestem ja” jest nie tylko fundamentalną zasadą logiki, ale i ostatnią racją człowieczeństwa; i kiedy znika wszystko, pozostaje jednak to, że ja kimś byłem, byłem taki, nie inny; i lojalność wobec siebie samego objawia się nam jako ostatnie prawo, któremu jeszcze możemy podlegać... * Kadź. Kadź z wrzątkiem. Córeczka. Kadź z wrzątkiem wylewa się na có… * Kim jest ona? I jakże mogę wiedzieć, kim ja jestem, nie wiedząc kim jest ona? Czy jedną babą więcej w zatrzęsieniu bab na globie ziemskim, jedną z krów? O, Ewo jedyna! Wytężam tu, przy biurku, całą miłość moją i całą – jak by powiedzieć? – moją doniosłość, ja, Adam, abyś mi się stała Ewą, ale coś mi włazi w moją paradę… do miliarda diabłów! do miliarda krów! miliarda bab!… i kiedy uprzytomnię sobie ilość, popadam w wiele dziwnych stanów, wśród których stan obrzydzenia i wstrętu wcale nie jest naczelny. A obojętność olimpijska, wynikająca z wymienności jednej baby na drugą babę i jednej paranoi na inną paranoję? Do tego nuda dochodzi… * Krytyk nie powinien szperać, szukać, niech siedzi z założonymi rękami, czekając, aż książka go znajdzie. Talentów nie należy szukać przez mikroskop, talent sam powinien dać znać o sobie biciem we wszystkie dzwony. * Krzyknąłem, że nie jestem ani pisarz, ani członek czegokolwiek, ani metafizyk czy eseista, że jestem ja, wolny, swobodny, żyjący... Ach, tak, odrzekli, jesteś więc egzystencjalistą. * Kto wam broni ucywilizować śmierć? Religie? Ach, ta religia… dziś zabraniająca samobójstwa, wczoraj nie mniej gromko zakazująca środków znieczulających… przedwczoraj zezwalająca na handel niewolników, gnębiąca Kopernika i Galileusza… ==L== * Las drzew genealogicznych, a my w ich cieniu. * Literatura ciężkiego kalibru musi strzelać na daleką metę i dbać przede wszystkim o to, aby nic nie osłabiło jej zasięgu. Jeśli chcecie aby pocisk daleko zaleciał musicie lufę skierować do góry. * Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko po to żeby je utrudniać. * Literaturze, zmiękczanej nieustannie na przez rozmaite poczciwe ciotki, fabrykujące powieści lub felietony, przez dostarczycieli pośledniej prozy i poezji, przez mięczaków obdarzonych łatwością słowa, literaturze grozi to niebezpieczeństwo, iż stanie się jajkiem na miękko, zamiast być – co jest jej powołaniem – jajkiem na twardo. ==Ł== * Łatwiej znienawidzić kogoś za dłubanie w nosie, niż pokochać za stworzenie symfonii. Albowiem drobiazg jest charakterystyczny i określa osobę w jej codziennym wymiarze. ==M== * Mam na oczach bielmo. Argamantacja wykryca mi do najprzeróżniejsze grymma. Komizm wywicha się ku ku kumummizm. Język bestia fika się z ossi dialektycz. Dalldaltonnizmmmm phy! Dowcipp? kujący kowanie. Wont, poszoł z dow dowcipp. Nie. Nie. Nie chcę. Won. Ale po co on mnie się czepia! Sika z butelki a majtki schną. Wont Poszoł z dowcipem Po co mnie się czepia ten Dowcip wci… Po co mnie obłazi jak robactwo… psia jego… Dowcip… Won. Oto bełkot mój nocy niedzielnej! * Mecz futbolowy na stadionie River Plate. Ze 30 000 widzów. Słonko przygrzewa. Naraz nad trybunami, rozgadanymi w niecierpliwym oczekiwaniu na zaczęcie walki, jawi się balonik… Balonik? Wszyscy widzą, że nie balonik a prezerwatywa, wydęta olbrzymio czyimś nieprzyzwoitym oddechem. Prezerwatywa-balonik, wspomagana prądami bijącymi w górę z rozgrzanej publiczności, szybuje nad głowami, a gdy opadnie podbijają ją nieznacznie dłonie żartownisiów… i tłum wielotysięczny wpił się wzrokiem w ten fruwający skandal, tak straszliwie widoczny, tak rażący! Milczenie. Nikt nie śmie pisnąć. Ekstaza. Wtem jakiś padre de familia, oburzony, dziabnął ją scyzorykiem. Pękła. * Męczę się, o tyle o ile męczarnia niefizyczna jest mi dostępna – raczej beznadziejność niż ból. Pragnę zaznaczyć: jestem dumny z tego, że moje bóle nie są nadmierne. To mnie zbliża do przeciętności, czyli do normy, do najsolidniejszych pokładów życia. * Miłość jest wysiłkiem woli, ogniem, który rozpalamy w sobie, bo tak chcemy, bo chce się być zakochanym, bo nie można znieść, iżby się nie było zakochanym... * Mnie Bóg, w życiu moim, nigdy nie był potrzebny – od najwcześniejszego dzieciństwa, ani przez pięć minut – byłem zawsze samowystarczalny. * Mnie, który jestem okropnie polski i okropnie przeciw Polsce zbuntowany, zawsze drażnił polski światek dziecinny, wtórny, uładzony i pobożny. Polską nieuchronność w historii temu przypisywałem. Polską impotencję w kulturze – gdyż nas Bóg prowadził za rączkę. To grzeczne polskie dzieciństwo przeciwstawiałem dorosłej samodzielności innych kultur. Ten naród bez filozofii, bez świadomej historii, intelektualnie miękki, duchowo nieśmiały, naród, który zdobył się tylko na sztukę „poczciwą” i „zacną”, rozlazły naród lirycznych wierszopisów, folkloru, pianistów, aktorów, w którym nawet Żydzi się rozpuszczali i tracili jad. ** Zobacz też: [[Polska]] * Moja prawda i moja siła polegają na nieustannym psuciu sobie gry. Ja ją psuję sobie i innym. Nie zwalczam w sobie fałszu, ograniczam się po prostu do ujawnienia go, gdy tylko we mnie się pojawił: psuję sobie szyki, zmuszam siebie do innych taktyk, zmieniam sobie sytuację. I tego domagałbym się od moich dostojnych kolegów: nieustannego psucia sobie szyków, rujnowania sobie sytuacji, zrywania tej pajęczyny póki energie najbardziej osobiste nie wydostaną się na swobodę. * Moja elektryczna maszynka do golenia, amerykańska, jest droższa o siedemdziesiąt franków od maszynki Koski, zwykłej Phili-shawe. W eleganckim jej pokrowcu skórzanym był papierek z powinszowaniem: „Nasze gratulacje! Jest Pan wybitnie inteligentny, dzięki czemu stał się Pan właścicielem najlepszej maszynki do golenia w świecie! To polepszy Pana samopoczucie! «Rzeczywiście poczułem się lepiej, ale, niestety, jestem ostatnio nieświetnie ogolony, aparat jakoś kiepsko goli, a Phili-shawe Koski lepiej golił i… i… jakoś to tak nie tak jakoś jakby to tak… to jest tego… zawsze jakoś inaczej… i bodaj to tak jakoś jakby to nie tak… * Moja najwyższa wolność polega na tym, iż w każdej sekundzie mogę postawić sobie hamletowskie pytanie ''być, albo nie być?'' – i swobodnie na nie odpowiedzieć. * Mógłbym zanotować dzisiaj "źle się czuję» i to byłby może dowcip, którego się lękam nade wszystko. * [...] mój gatunek (sztuki) jest z tych, które nie mogą być uprawiane na kolanie [...]. * Musiałem więc zranić go dobrze, raz i drugi, aż do krwi, aby poczuł, że ważniejsze jest kim się jest od tego, co się robi. * Muszę koniecznie zatelefonować do Pla. Dlaczego jeszcze nie zatelefonowałem do Pla? Dziś znowu zapomniałem zadzwonić do Pla. Jutro przed pierwszą na pewno zadzwonię do Pla. * [...] myśl to tylko jeden z elementów sztuki [...]. * [...] myśli, która uzależnia się od materii, nie pozostaje nic innego jak przetworzyć materię [...] nie ma innej drogi, jak tylko ta, która wiedzie do reformy warunków myślenia, a zatem do reformy świata. ==N== * Na to, aby pisarz mógł ''dojść'' do rzeczywistości, musi być jednym i drugim jednocześnie: wyrazicielem ducha zbiorowego, ale i własnego indywidualnego istnienia; musi być indywidualnością kontrolowaną przez zbiorowość, ale i zbiorowością kontrolowaną przez indywidualność. * Nadmierne poszanowanie dla prawdy naukowej przysłoniło nam własną prawdę – w zbyt gorącej chęci zrozumienia rzeczywistości, zapomnieliśmy, że nie jesteśmy od rozumienia rzeczywistości, lecz tylko od jej wypowiadania – że my, sztuka, jesteśmy rzeczywistością. Sztuka to fakt, a nie komentarz doczepiony do faktu. Nie do nas należy tłumaczenie, wyjaśnianie, systematyzowanie, dowodzenie. Jesteśmy słowem, które stwierdza: to boli – to mnie zachwyca – to lubię – tego nienawidzę – tego pożądam – tego nie chcę (…). Nauka pozostanie zawsze abstrakcyjna, lecz głos nasz to głos człowieka z krwi i kości, to głos indywidualny. Nie urzeczywistniamy się w sferze pojęć, lecz w sferze osób. Jesteśmy i musimy pozostać osobami, rola nasza polega na tym, aby w świecie, coraz bardziej abstrakcyjnym, nie przestało rozlegać się żywe ludzkie słowo. Myślę więc, że literatura zanadto poddała się w tym stuleciu profesorom i że my, artyści, będziemy musieli wywołać skandal, aby zerwać te stosunki – będziemy zmuszeni zachować się wobec nauki bardzo arogancko i bezczelnie, aby odeszła nam ochota na niezdrowy flirt z formułami naukowego rozumu. Nasz własny, indywidualny rozum, nasze osobiste życie i nasze uczucia trzeba będzie przeciwstawić, w najostrzejszej formie prawdom laboratoryjnym. * Najlepsze umysły są chore na tę wstrętną, połowiczną szczerość: szczere w stosunku do cudzego świata, ale skrępowane, gotowe wykastrować się z wszelkiej rzetelności, gdy chodzi o gmach własnej chimery. * (…) najważniejszy i najbardziej nie drastyczny i nieuleczalny spór, to ten który wiodą w nas dwa podstawowe nasze dążenia: jedno, które pragnie formy, kształtu, definicji, drugie, które broni się przed kształtem, nie chce formy. Ludzkość jest tak zrobiona, że wciąż musi siebie określać i wciąż uchylać się własnym definicjom. Rzeczywistość nie jest czymś co dałoby się bez reszt zamknąć w formie. Forma nie jest zgodna z istota życia. Lecz wszelka myśl, która by pragnęła określić tę niedostateczność formy, też staje się formą i przeto potwierdza jedynie nasze dążenie do formy. A więc cała ta nasza dialektyka – filozoficzna, etyczna – toczy się na tle bezmiaru, któremu na imię niedokształt, który nie jest ani ciemnością, ani jasnością, lecz właśnie mieszaniną wszystkiego, fermentem, nieporządkiem, nieczystością i przypadkiem. * Namawiam Sztukę do kopnięcia – łup! – ale nie po to, aby profesor poczuł się kopnięty; po to jedynie, aby artysta poczuł się kopiącym. Nie pogrążenia nauki szukam, a przywrócenia sztuce jej własnego życia, w pełnej odrębności. * Nauka jest sprawą zbiorową, gdyż rozum i wiedza nie są prywatną własnością; prawdy rozumowe, abstrakcyjne, przekazywane są z pokolenia na pokolenie i uczony jest jak budowniczy, który jedną więcej cegiełkę dokłada do gmachu, wybudowanego przez swoich poprzedników. Prawdy filozoficzne, pojęciowe, bywają niemniej abstrakcyjne i niemniej komunistyczne – są przeto wspólne (póki filozof, co często się zdarza, nie stanie się artystą). * Nauka ogłupia. Nauka pomniejsza. Nauka oszpeca. Nauka paczy. * (…) nawet religia umiera z chwilą, gdy przeobraża się w obrządek. Zbyt łatwo zaiste poświęcamy na tych ołtarzach autentyczność i wagę naszego istnienia. * Nic nie kompromituje bardziej artysty, niż inny artysta. Doprawdy artysta, na widok innego artysty, powinien przechodzić na drugą stronę ulicy. * Nie dążyć do przemiany świata, jako całości – żyć w świecie, przerabiając go o tyle tylko, o ile to leży w zasięgu mojej natury. * Nie ma nic łatwiejszego niż mieć zdrowe ideały. * Nie tylko ja nadaję sobie sens. Także i inni nadają mi sens. Ze starcia tych interpretacji powstaje jakiś trzeci sens, który mnie wyznacza. * (…) nie umiemy być wielcy, głębocy, prawdziwi inaczej, jak tragicznie. * (…) nie w tym rzecz aby artysta nie maiła kompleksów, a w tym, by kompleks przetworzył na wartość kultury. * (…) nie wiem dokąd dzieło mnie zaprowadzi, ale gdziekolwiek by mnie zaprowadziło, musi wyrażać mnie i mnie zaspokajać. * Niekoniecznie trzeba być bogiem, by mieć wyznawców. * Niemiec jest niewolnikiem Niemców. Niemiec jest opanowany przez Niemców. (…) Wyobraźmy sobie, że zapytam jednego z nich, czy lubi konfitury? Odpowie twierdząco. Ale gdyby odpowiedział przecząco, byłoby to samo… Gdyż jego potrzeby, gusta, smaki, są wynikiem jego uzależnienia od innych Niemców, konsekwencją tej figury, jaką oni, wszyscy razem, w danym czasie stanowią. Między sobą zmieniają sobie smak. ==P== * Panie Kisiel, nie mogę odwzajemnić się panu inaczej, jak zawieszając na pańskiej piersi, drogi mój facecie, order facetowatej Facecji Gadu-gadu i Blablabla! * Piękności! Tam wzejdziesz, gdzie cię posieją! I będziesz, jaką cię posieją! * Polak z natury swojej jest Polakiem. Wobec czego, im bardziej Polak będzie sobą, tym bardziej będzie Polakiem. Jeśli Polska nie pozwala mu na swobodne myślenie i czucie, to znaczy, że Polska nie pozwala mu być w pełni sobą, czyli – w pełni Polakiem. * Poniedziałek – ja, wtorek – ja, środa – ja, czwartek – ja. ** Opis: pierwsze słowa dziennika. * Porównywać Mickiewicza z Dantem lub z Szekspirem, to porównywać owoc z konfiturą, produkt naturalny z produktem przetworzonym, łąkę, pole i wioskę z katedrą lub miastem, duszę sielską z duszą miejską, osadzoną w ludziach, nie w naturze, naładowaną wiedzą o świecie rodzaju ludzkiego. * Potem wyspy zlały się tworząc zatokę mistycznego lazuru tak przeczystego iż prawie uwierzyłem w Boga. * Pozwólcie umierać tym, co śmierć wybierają. Nie zmuszajcie nikogo do życia niewygodą zgonu – to zbyt podle. * Póki co jestem jak ton naciśniętego klawisza, więcej we mnie śmierci, niż życia. Za późno! * Prawie nic mi się nie zdarza. Nieszczególny stan zdrowia stał się dla mnie czymś w rodzaju klasztoru. Żyję, jak mnich. O dziewiątej śniadanie, potem pisanie, o dwunastej poczta, spacer samochodowy w góry, połączony z przechadzką, wracamy, śniadanie, gazeta, drzemka, korespondencja, lektury… Odwiedzamy najczęściej Marię Sperling i Józefa Jaremę, którzy mają ładny domek i piękniejszy ogród na jednym ze wzgórzy nad Niceą. * Przyjąwszy, że się urodziłem (co nie jest pewne), urodziłem się, aby zdemaskować waszą grę. Książki moje nie mają wam powiedzieć: bądź, kim jesteś, ale – udajesz, że jesteś kim jesteś. * Psychoanaliza! Diagnozy! Formułki! Ja bym ugryzł rękę psychiatry, któremu by się zachciało wypatroszyć mnie z mojego życia wewnętrznego – nie w tym rzecz aby artysta nie miał kompleksów, a w tym, by kompleks przetworzył na wartość kultury. Artysta, według Freuda, to neurotyk, któy sam się leczy – a z tego wynika, że nie może leczyć go nikt inny. * Pada deszcz i jest dosyć zimno. Wobec czego przez cały dzień czytałem Braci Karamazow w znakomitym wydaniu, obejmującym także listy i komentarze Dostojewskiego. * Pojechaliśmy do Tigre. To delta Parany. Płyniemy motorówką po ciemno i cicho ścielącej się tafli w gąszczu wysp. Zielono, niebiesko, przyjemnie i zabawnie. Przystanek i wsiada dziewczę, które… Jak powiedzieć? Piękność ma swoje tajemnice. Wiele jest pięknych melodii, ale tylko niektóre są jak ręka która dławi. Ta piękność była tak «biorąca» że wszystkim zrobiło się dziwnie a może nawet wstydliwie – i nikt nie śmiał zdradzić się z tym że się jej przypatruje, choć nie było oczu, które by ukradkiem nie podglądały jej olśniewającego istnienia. Wtem dziewczę najspokojniej zaczęło dłubać w nosie. ==R== * Rewolucja, wojny, kataklizmy – cóż znaczy ta pianka w porównaniu z fundamentalną grozą istnienia. * Różnica miedzy Polakiem a Francuzem polega na tym, że jeden lubi kobietę rozebraną, a drugi nagą. ==S== * Stałem się śmiały, ponieważ nic absolutnie nie miałem do stracenia: ani honorów, ani zarobków, ani przyjaciół. Musiałem odszukać siebie i oprzeć się na sobie, ponieważ na nikim innym nie mogłem się oprzeć. Moja forma to moja samotność. * Szalenie łatwo zerwać łączność z człowiekiem, jest to przede wszystkim kwestia zmiany tonu. * Szantaż, zawarty w sztucznym utrudnieniu śmierci, jest świństwem, naruszającym najcenniejszą wolność człowieczą. * Sztuka jest arystokratyczna do szpiku kości, jak książę krwi. Jest zaprzeczeniem równości i uwielbieniem wyższości. Jest sprawą talentu, czy geniuszu, czyli nadrzędności, wybitności, jedyności. * Sztuka, która nie zdoła zapewnić swemu twórcy autentycznego istnienia w sferze duchowej, jest tylko nieustającym wstydem, upokarzającym świadectwem partactwa. ==Ś== * Świat istnieje dla nas tylko jako możliwość bólu, lub rozkoszy. * Świnia świni tyłek ślini. ==T== * Taktyka jego na tym polegała: posunąć się o krok dalej w okrucieństwie, cynizmie, kłamstwie, chytrości, odwadze, o ten jeden krok oszałamiający, wytrącający z normy, fantastyczny, niemożliwy, nie do przyjęcia… wytrzymać tam gdzie inni, przerażeni, wołają: ''pas''! Dlatego wtrącił naród niemiecki w okrucieństwo, i w okrucieństwo wtrącił Europę – on pragnął najokrutniejszego życia jako ostatecznego sprawdzianu zdolności do życia. ** Opis: o [[Adolf Hitler|Hitlerze]]. ** Źródło: ''Dziennik. 1953–1958'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 430. * (...) ten, komu wiadomo, iż nie należy jeść ryby nożem, może jeść rybę nożem. * Ten dzień, w którym głos analfabety tyle znaczy, co głos profesora, głos głupca co głos mędrca, głos posługacza co głos potentata, głos rzezimieszka co głos cnotliwego, jest dla mnie najbardziej pomylonym z dni. Nie rozumiem jak ten akt fantastyczny może wyznaczać na kilka następnych lat coś tak ważnego w praktyce, jak rządy krajem. Na jakiejże bajce opiera się władza! Jakim sposobem ta pięcioprzymiotnikowa fantastyczność może stanowić podstawę bytowania społecznego? * To życie, na które zostałem skazany, może mnie zdeptać i zhańbić z okrucieństwem bestii dzikiej, ale jest we mnie jedno wspaniałe i suwerenne urządzenie – że mogę sam siebie pozbawić życia. Jeśli zechcę, mogę nie żyć. Nie prosiłem się na świat, ale przynajmniej pozostaje mi prawo odejścia... i to jest fundament mojej wolności. * Tragedia. Chodziłem po deszczu w kapeluszu nasuniętym na czoło, z kołnierzem palta podniesionym, z rękami w kieszeniach. Po czym wróciłem do domu. Wyszedłem jeszcze raz żeby kupić coś do zjedzenia. I zjadłem. ==U== * Uprawiamy telewizję i używamy kołder elektrycznych, ale umieramy dziko. * Utwory moje ani przez chwilę nie zapominają, że poza mym światkiem istnieją jeszcze inne światy. ==W== * Wiecznie to samo! Ubierać się we wspaniały płaszcz aby móc zajść do portowej knajpy! Zażywać mądrości, dojrzałości, cnoty, aby zbliżyć się do czegoś wręcz przeciwnego! * Wiedza i prawda od dawna już przestały być naczelną troską intelektualisty – zastąpiła je troska o to po prostu, żeby się nie dowiedziano, że on nie wie. Intelektualista, rozsadzamy treściami, których sobie nie przyswoił, kluczy jak może, byle nie dać się przyłapać. Jakie są jego środki ostrożności? Formułować chytrze, żeby nie złapano za słówko. Nie wychylać nosa poza to, co jako tako się opanowało. Używać pojęć skrótowo, niby że to one są już wszystkim doskonale znane, a w gruncie rzeczy, aby nie zdradzić się z ignorancją. Dawać do zrozumienia, że się wie. * Wobec czego – nie sądź. Opisuj tylko swoje reakcje. Nigdy nie pisz o autorze ani o dziele – tylko o sobie w konfrontacji z dziełem albo z autorem. O sobie wolno ci pisać. Ale pisząc o sobie, pisz tak aby osoba twoja nabrała wagi, znaczenia i życia – aby stała się decydującym twoim argumentem. * Wolność! Na to aby być wolnym potrzeba nie tylko chcieć być wolnym – potrzeba chcieć być wolnym nie za bardzo. * Wstaję około 11-ej, ale golenie odkładam na później – bo bardzo nudzące. Śniadanie, złożone z herbaty, pieczywa, masła i dwóch jaj, w parzyste dni tygodnia na miękko, w nieparzyste na twardo. Po śniadaniu zabieram się do pracy i piszę póki chęć zaprzestania roboty nie zwalczy we mnie niechęci do golenia. Gdy nastąpi to przesilenie, golę się z przyjemnością. * (…) wszelki styl, wszelka określona postawa formuje się przez eliminację i jest w gruncie rzeczy zubożeniem. Nie powinniśmy przeto nigdy pozwolić, aby jakakolwiek postawa redukowała zbytnio nasze możliwości, stając się kneblem na ustach (…). * Wyjąłem ołówek. Pośliniłem. Napisałem na ścianie, wysoko, aby trudniej było zatrzeć, napisałem po hiszpańsku coś, och, zupełnie niewybrednego, w rodzaju: «Panowie i panie miejcie tę naturę…» Schowałem ołówek. Otworzyłem drzwi. Przeszedłem przez całą kawiarnię i wmieszałem się w tłum na ulicy. A tam napis pozostał. Odtąd egzystuję ze świadomością, że tam jest mój napis. * Wylałem kompot. * (…) wysoce niemiłe jest widzieć się pozbawionym pomocy tego mechanizmu, który wypycha na wierzch, robi propagandę i organizuje sławę… ale sztuka naładowana jest pierwiastkami samotności i samowystarczalności, znajduje ona swoją rację bytu i swoje zadowolenie w sobie samej. * W brzuch! Albo w zęby! W mor… Trrrrrach! I jazda na całego! Pohamuj się, chuligańska retoryko! * W znakomitej większości my wszyscy, urzędnicy, jesteśmy już w trakcie umierania. Ludzie po czterdziestce, którzy wykańczają się powoli, co rok starsi o rok. Na pogrzebie myślałem: że to nie żywi żegnają nieboszczyka, ale umierający umarłego. Na cmentarzu, w jasnej południowej godzinie, te twarze napiętnowane pewną zasadniczą beznadziejnością wyglądały trupio, jak ów trup w trumnie, i każdy dźwigał siebie jak torbę wypełnioną zgonem. ==Z== * Zabić. Szczerze chciałem go zabić. I zabijałem go w sobie tym, że chciałem go zabić. W pewności, że bez tego zabójstwa nigdy nie będę mógł być moralny. Moralność moja stała się agresywna i mordercza. Szybko malała odległość między nami, ja naturalnie nie zamierzałem «na zewnątrz» zabijać, w sobie tylko pragnąłem dokonać morderstwa na nim i byłem pewny że, jak jego zabiję to nawet w Boga uwierzę – a w każdym razie będę po stronie Boga… * Zakazałbym tej typowo polskiej naiwności, która mniema, że tylko na szczytach jest coś do odkrycia. * Zakochać się w kimś dlatego że nie można już wytrzymać z sobą – to miłość wymuszona? * Zbyt długo już to, co żywe, miesza się z trupiarnią. Trzeba aby życie poczuło się życiem, doświadczyło swojej bezwzględności, ostrości, swojego rozmachu i jęło torować sobie drogi. * Ze mnie istoty zawsze prywatnej żaden naród nie może mieć pociechy. Jestem outsider. * Zjadłem smaczną rybę. * Zrobiliście, co trzeba, aby bez trudności przeprowadzać się z miejsca na miejsce, gdy zmieniacie mieszkanie ale, gdy idzie o przeprowadzkę na tamten świat, chcecie, aby to odbywało się po staremu, przedwieczną metodą zdychania? * Zapominacie, że o piekło ocieramy się na każdym kroku. ==Ż== * Żadne zwierzę, płaz, skorupiak, żadne monstrum imaginacyjne, żadna galaktyka nie są mi tak niedostępne i obce, jak ja (banalna myśl?) * Żegnaj więc chwilowo, dzienniczku mój, wierny psie mej duszy – ale nie wyj – pan twój wprawdzie wydala się, ale powróci. * Życzę im bólu zębów. * Żyć z godnością znaczy żyć dobrowolnie. * Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ale symptomy niestrawności są coraz wyraźniejsze, pacjent już dostał czkawki. [[Kategoria:Literatura polska]] [[Kategoria:Publicystyka]] [[Kategoria:Twórczość Witolda Gombrowicza]] ahsgeqyenah7jpkus7uz1t9d9k30cvb 644357 644355 2026-06-20T18:56:55Z Nazwa1234 53893 /* W */ 644357 wikitext text/x-wiki '''[[w:Dziennik (Gombrowicz)|Dziennik]]''' – [[Dziennik (literatura)|dziennik]] autorstwa [[Witold Gombrowicz|Witolda Gombrowicza]], prowadzony w latach 1953–1969. [[Plik:Witold Gombrowicz by Bohdan Paczowski - detail.jpg|mały|{{center|Witold Gombrowicz}}]] {{IndeksPL}} ==A== * A jednak mijają i mijają, wciąż wyłażą zza rogu i przechodzą i wyłażą i przechodzą i wyłażą i przechodzą i wyłażą aż zwymiotowałem. Zwymiotowałem, a ten co przede mną stał spojrzał i nic, bo i cóż! Tłok. Ja znowu zwymiotowałem i – nie wiem, czy nie przesadzam – jeszcze raz zwymiotowałem. * A kuku, a kuku, służąca Helena ma kuku na muniu! Więc hajda, hajda i cip, cip, cip! Kukuryku! * Ale ze wszystkich Polaków krytyk literacki, ten fachowy oceniasz, jest właśnie istotą najmniej znającą się na ludziach a, co za tym idzie, na literaturze – gdyż w nim balast intelektualny do reszty przytłacza bezpośrednie, intuicyjne odczucie człowieka. * Artysta nie jest od rozumowania – nie jest od szeregowania sylogizmów, ale od tworzenia obrazu świata, on nie odwołuje się do cudzego rozumu, tylko do cudzej intuicji. ==B== * Berlin robi wrażenie kogoś idącego równo, pewnie, tyle tylko, że nie wiadomo dokąd. * Boże wielki, wyciągnij nas kiedyś z bzdury. * Bożyszczem gminu jest pożytek, a bożyszczem arystokracji przyjemność. * Być artystą to przecież oznacza być śmiertelnie zakochanym, nieuleczalnie, namiętnie, ale także dziko i bez ślubu... * Bywa, iż sobą zdumiewam siebie. ==C== * Chcą być sędziami sztuki? Ale do tej sztuki musieliby najpierw dotrzeć [...]. Chcą być metodyczni, fachowi, obiektywni, sprawiedliwi? Lecz oni sami są triumfem dyletantyzmu, wypowiadając się na tematy, których nie są w stanie opanować. * Chcesz wiedzieć kim jesteś? Nie pytaj. Działaj. Działanie cię określi i ustali. Z działania swojego się dowiesz. * Chłopi są szaleńcami. Robotnicy to patologia! Słyszycie, co mówią? – to są dialogi ciemne i maniackie, tępe nie zdrową tępotą analfabety, ale bełkotem wariata, wołające o szpital, o lekarza... Czy mogą być zdrowe te nie kończące się nigdy przekleństwa i sprośności – i nic poza tym – ta pijacka, obłędna mechanika ich współżycia? * Chmury rozpuściły włosy i deszczem sięgają ziemi. * Choćby mnie siły zewnętrzne ugniatały, jak figurkę z wosku, pozostanę sobą póki będę nad tym cierpiał, przeciw temu protestował. W proteście przeciw zniekształceniu zawiera się nasz kształt autentyczny. * Cóż mogłoby mi grozić ze strony nocy i snu, gdy dobrotliwa Ilość czuwała nade mną, rozpuszczając mnie w sobie. Jak dobra wróżka! Jak anioł stróż! Dobranoc! Dobranoc! Pora już abym skończył te zwierzenia… czy nie ze wszystkim klarowne? Mętne cokolwiek? Coś niecoś rozwiązłe, rozchybotane, rozproszone, rozpustne… roz… rozpuszczone? Przyjaciele! O cóż wam chodzi? Jeśliby i była tutaj jakaś rozpusta intelektualna, Ilość ją rozpuści w sobie, jak rozpuszcza grzechy i cnoty nasze, amen. * Czasem bywa tak, że podziwiamy, bośmy przyzwyczaili się podziwiać, a także dlatego, że nie chcemy popsuć sobie parady. * Człowiek na koniu jest równie dziwaczny, jak szczur na kogucie, kura na wielbłądzie, małpa na krowie, pies na bawole. Człowiek na koniu to skandal, zakłócenie naturalnego porządku, gwałcąca sztuczność, dysonans, brzydota. * Człowiek poprzez człowieka. Człowiek względem człowieka. Człowiek stwarzany człowiekiem. Człowiek spotęgowany człowiekiem. Czy to moje złudzenie, że widzę w tym utajnioną nową rzeczywistość? * Czy można pogodzić koszary z demokracją? Z konstytucjami, gwarantującymi wolność osobistą i godność? Z deklaracjami praw człowieka? Dwudziestoletniego chłopca, który nie popełnił żadnej zbrodni, wsadza się do tego obozu koncentracyjnego, gorszego niż więzienie (bo w więzieniu nie ma sierżanta, który cię bierze do galopu; bo więzienie nie jest, jak koszary, obliczone na łamanie twojej istoty; bo więzienie jest zamknięciem, ale nie prześladowaniem od rana do wieczora). Rok lub dwa z lat najpiękniejszych muszą oddać Sierżantowi. Pół biedy jeśli wyjdą z tego bez grubszego szwanku (nie wypłaca się odszkodowania). Nieuchronność tej łaźni zatruwa im młodość już na długo przed fatalną datą. * Czy nie jest tak, że formy nie można osłabić przeciwstawiając jej inną formę, a tylko-rozluźnieniem samego stosunku do formy? * Czy uwierzyć w siłę myśli i porwać się z nią na świat? Czy też, nie ufając nadmiernie rozumowi, pozwolić światu, aby sam się stwarzał? W tym drugim wypadku rozum już nie pyta, jaki ma być świat, a tylko zawężając pole swojego zasięgu: jak ja mam postępować w świecie? * Czy jestem człowiekiem trzeźwym, nowoczesnym? Tak. Czy jestem świadomy, wykształcony, zorientowany? Tak, tak. Czy znane mi są najnowsze osiągnięcia filozofii i wszystkie prawdy teraźniejszości? Tak, tak, tak. Czy jestem pozbawiony przesądów? Tak, na pewno! Ale, do diabła, skąd ja mogę wiedzieć – gdzie pewność, gdzie gwarancja, że ręka moja gestem magicznym nie zdoła wstrzymać albo uruchomić burzy? * Czy tu, na Riwierze, zdołam jeszcze raz ożyć? Póki co jestem jak ton naciśniętego klawisza, więcej we mnie śmierci, niż życia. Za późno! ==D== * Daje mi zakreśloną stronę mojej Ferdydurki do odczytania, odmawiam odmawiam odmawiam krótkie zagmatwanie, chwilowe zahamowanie, wreszcie, na prośbę Höllerera, Klaus Völker czyta słucham i nie słucham siedzę i jestem, ale nie jestem czytanie wszystko odbywa się sprawnie jestem? Oni są? Słucham niby to a tam gdzieś w górze hak był, wbity, wbity, wbity w ścianę, ale nie w tę chyba, chyba w tamtą, i ten hak tkwił, ale może nie tutaj, tam, jakże trudno wiedzieć coś w górach, w chmurze, we mgle gdy tu, na nizinach, wszystko odbywało się tak sprawnie, z tak niesamowitą wiarą w rzeczywistość tego co się robi, iż ja umierałem koniec, oklaski, uśmiecham się, nicość uśmiechu mego mnie unicestwia. * Dlaczego śmierć ludzka jest wciąż jeszcze, jak śmierć zwierzęca? Dlaczego agonie nasze są tak samotne i tak prymitywne? Dlaczego nie zdołaliście ucywilizować śmierci? Pomyśleć, że ta rzecz przerażająca, agonia, grasuje wśród nas równie dzika, jak za pierwszych dni stworzenia. Niczego nie dokonano z tym w ciągu tysiącleci, nie tknięto tego dzikiego tabu! * Domagam się Domów Śmierci, gdzie każdy miałby do dyspozycji nowoczesne środki lekkiego zgonu. Gdzie można by umrzeć gładko, nie zaś rzucając się pod pociąg, lub wieszając na klamce. Gdzie człowiek znużony, zniszczony, skończony, mógłby oddać się przyjaznym ramionom specjalisty, aby mu zapewniona została śmierć bez tortury i hańby. Dlaczego nie — zapytuję — dlaczego nie? Kto wam broni ucywilizować śmierć? * Duch rodzi się z imitacji ducha i pisarz musi udawać pisarza, aby w końcu zostać pisarzem. * Dzieje kultury wykazują, że głupota jest siostrą bliźniaczą rozumu, ona rośnie najbujniej nie na glebie dziewiczej ignorancji, lecz na gruncie uprawnym siódmym potem doktorów i profesorów. * Dzieło artystyczne nie jest sprawą jednej tylko myśli, ani jednego odkrycia, ale tworem powstałym z tysiąca drobnych inspiracji, tworem człowieka, który w swojej kopalni zamieszkał i z niej coraz nowy wydobywa minerał. ==G== * Gdy szpetnie podglądamy piękność, coś z naszego wzroku osiada jednak na piękności. * Gdybym był Marksem, byłbym dumny – ale gdybym był Bogiem, czułbym się, jako absolut, trochę nieswojo. * Gdybym teraz „zakochał się” (pomijając, że ja w ogóle nie mogę kochać) byłoby to pod naciskiem tego ciężkiego, zniżającego się nade mną sklepienia. Byłby to krzyk, wyrwany torturą, nieważny. * Głos ich rozlega się potężnie nie dlatego, aby był potężny, a tylko dlatego że pozwolono im przemawiać przez megafon prasy. * Groteska to signum nieudolności, marka fabryczna tandety. ==I== * I to jest chyba najbardziej centralna myśl komunizmu, która rozpada mi się na dwa punkty, oba niezmiernie trafiające do przekonania. Primo, że człowiek jest istotą osadzoną w ludziach, to znaczy, że o całym stosunku jego do świata decyduje stosunek jego do ludzi. Secundo, że nie możemy ufać sobie, że jedyne co zdoła zapewnić nam osobowość, to najostrzejsza świadomość tych właśnie zależności, które ją kształtują. * Idę ulicą Corrientes, sam i zrozpaczony. Nie widzę przed sobą nic… żadnej nadziei. Wszystko mi się wykańcza, nic nie chce się zacząć. * Istnieją dwa porządki: ludzki i nieludzki. Świat jest absurdem i potwornością dla naszej nieziszczalnej potrzeby sensu, sprawiedliwości, miłości. Prosta myśl. Niewątpliwa. ==J== * Jak wy, i wraz z całym światem, staczam się w publicystykę. * Jakaż różnica pomiędzy sławą, za którą się płaci, a sławą, na której się zarabia! * Jedyna szczerość jaka jest mi dozwolona polega na wyznaniu, że szczerość jest mi niedozwolona. * Jestem sam. Dlatego bardziej jestem. * Jestem śmiertelnie zakochany w ciele! Ciało jest dla mnie decydujące. Żaden duch nie okupi brzydoty cielesnej i człowiek fizycznie niepociągający będzie dla mnie zawsze z rasy potworów, choćby to sam był Sokrates!... Ach, jak bardzo potrzebuję tego uświęcenia poprzez ciało! Ludzkość dzieli się dla mnie na część cieleśnie pociągającą i część odpychającą, a granica jest tak wyraźna, iż to nie przestaje mnie zdumiewać. * ... jest się homoseksualistą i nie jest; że się jest w pewnym okresie życia; lub w pewnych okolicznościach; że – to moja opinia – nie ma prawie mężczyzny, który by mógł zeznać pod przysięgą, że nigdy nie doświadczył tego pokuszenia. Trudno w tej dziedzinie domagać się spowiedzi zbyt kategorycznej. * Już samo państwo polskie nie było ani wielkie, ani małe: wystarczająco duże, aby czuć się powołanym do historycznej misji, a zbyt małe, aby ją udźwignąć. To zrodziło atmosferę nierzeczywistości, partactwa, groteski, która zaczadziła dwudziestolecie. Nierzeczywistości – gdyż my nie mieliśmy po prostu po przez co wejść w styczność z życiem. I tak rujnowaliśmy się, aby utrzymać wielką armię, ale armia okazała się chimerą. (…) A co do partactwa przecież najświetniejsze zdolności, w kleszczach owej podwójnej anemii, jednostkowej i zbiorowej, musiały się zmarnować, podobnie jak marnowały się przedsięwzięcia techniczne, finansowe i społeczne. A także było to groteskowe – albowiem groteska to signum nieudolności, marka fabryczna tandety. ** Źródło: ''Dziennik 1953–1956'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1986, s. 248. ** Zobacz też: [[II Rzeczpospolita]] ==K== * Kapitan tonącego statku wie, że za chwilę pochłonie go woda – jego i jego honor, odpowiedzialność, obowiązek – że już na dobrą sprawę tego nie ma, że już temu woda do łydek się dobiera... czemuż tedy do ostatniej chwili recytuje swoje kapitaństwo, zamiast, powiedzmy, zaśpiewać, zatańczyć? Ależ bo, gdy już nie ma czego się uczepić, człowiek może jeszcze uczepić się siebie, zasada tożsamości „ja jestem ja” jest nie tylko fundamentalną zasadą logiki, ale i ostatnią racją człowieczeństwa; i kiedy znika wszystko, pozostaje jednak to, że ja kimś byłem, byłem taki, nie inny; i lojalność wobec siebie samego objawia się nam jako ostatnie prawo, któremu jeszcze możemy podlegać... * Kadź. Kadź z wrzątkiem. Córeczka. Kadź z wrzątkiem wylewa się na có… * Kim jest ona? I jakże mogę wiedzieć, kim ja jestem, nie wiedząc kim jest ona? Czy jedną babą więcej w zatrzęsieniu bab na globie ziemskim, jedną z krów? O, Ewo jedyna! Wytężam tu, przy biurku, całą miłość moją i całą – jak by powiedzieć? – moją doniosłość, ja, Adam, abyś mi się stała Ewą, ale coś mi włazi w moją paradę… do miliarda diabłów! do miliarda krów! miliarda bab!… i kiedy uprzytomnię sobie ilość, popadam w wiele dziwnych stanów, wśród których stan obrzydzenia i wstrętu wcale nie jest naczelny. A obojętność olimpijska, wynikająca z wymienności jednej baby na drugą babę i jednej paranoi na inną paranoję? Do tego nuda dochodzi… * Krytyk nie powinien szperać, szukać, niech siedzi z założonymi rękami, czekając, aż książka go znajdzie. Talentów nie należy szukać przez mikroskop, talent sam powinien dać znać o sobie biciem we wszystkie dzwony. * Krzyknąłem, że nie jestem ani pisarz, ani członek czegokolwiek, ani metafizyk czy eseista, że jestem ja, wolny, swobodny, żyjący... Ach, tak, odrzekli, jesteś więc egzystencjalistą. * Kto wam broni ucywilizować śmierć? Religie? Ach, ta religia… dziś zabraniająca samobójstwa, wczoraj nie mniej gromko zakazująca środków znieczulających… przedwczoraj zezwalająca na handel niewolników, gnębiąca Kopernika i Galileusza… ==L== * Las drzew genealogicznych, a my w ich cieniu. * Literatura ciężkiego kalibru musi strzelać na daleką metę i dbać przede wszystkim o to, aby nic nie osłabiło jej zasięgu. Jeśli chcecie aby pocisk daleko zaleciał musicie lufę skierować do góry. * Literatura poważna nie jest po to, żeby ułatwiać życie, tylko po to żeby je utrudniać. * Literaturze, zmiękczanej nieustannie na przez rozmaite poczciwe ciotki, fabrykujące powieści lub felietony, przez dostarczycieli pośledniej prozy i poezji, przez mięczaków obdarzonych łatwością słowa, literaturze grozi to niebezpieczeństwo, iż stanie się jajkiem na miękko, zamiast być – co jest jej powołaniem – jajkiem na twardo. ==Ł== * Łatwiej znienawidzić kogoś za dłubanie w nosie, niż pokochać za stworzenie symfonii. Albowiem drobiazg jest charakterystyczny i określa osobę w jej codziennym wymiarze. ==M== * Mam na oczach bielmo. Argamantacja wykryca mi do najprzeróżniejsze grymma. Komizm wywicha się ku ku kumummizm. Język bestia fika się z ossi dialektycz. Dalldaltonnizmmmm phy! Dowcipp? kujący kowanie. Wont, poszoł z dow dowcipp. Nie. Nie. Nie chcę. Won. Ale po co on mnie się czepia! Sika z butelki a majtki schną. Wont Poszoł z dowcipem Po co mnie się czepia ten Dowcip wci… Po co mnie obłazi jak robactwo… psia jego… Dowcip… Won. Oto bełkot mój nocy niedzielnej! * Mecz futbolowy na stadionie River Plate. Ze 30 000 widzów. Słonko przygrzewa. Naraz nad trybunami, rozgadanymi w niecierpliwym oczekiwaniu na zaczęcie walki, jawi się balonik… Balonik? Wszyscy widzą, że nie balonik a prezerwatywa, wydęta olbrzymio czyimś nieprzyzwoitym oddechem. Prezerwatywa-balonik, wspomagana prądami bijącymi w górę z rozgrzanej publiczności, szybuje nad głowami, a gdy opadnie podbijają ją nieznacznie dłonie żartownisiów… i tłum wielotysięczny wpił się wzrokiem w ten fruwający skandal, tak straszliwie widoczny, tak rażący! Milczenie. Nikt nie śmie pisnąć. Ekstaza. Wtem jakiś padre de familia, oburzony, dziabnął ją scyzorykiem. Pękła. * Męczę się, o tyle o ile męczarnia niefizyczna jest mi dostępna – raczej beznadziejność niż ból. Pragnę zaznaczyć: jestem dumny z tego, że moje bóle nie są nadmierne. To mnie zbliża do przeciętności, czyli do normy, do najsolidniejszych pokładów życia. * Miłość jest wysiłkiem woli, ogniem, który rozpalamy w sobie, bo tak chcemy, bo chce się być zakochanym, bo nie można znieść, iżby się nie było zakochanym... * Mnie Bóg, w życiu moim, nigdy nie był potrzebny – od najwcześniejszego dzieciństwa, ani przez pięć minut – byłem zawsze samowystarczalny. * Mnie, który jestem okropnie polski i okropnie przeciw Polsce zbuntowany, zawsze drażnił polski światek dziecinny, wtórny, uładzony i pobożny. Polską nieuchronność w historii temu przypisywałem. Polską impotencję w kulturze – gdyż nas Bóg prowadził za rączkę. To grzeczne polskie dzieciństwo przeciwstawiałem dorosłej samodzielności innych kultur. Ten naród bez filozofii, bez świadomej historii, intelektualnie miękki, duchowo nieśmiały, naród, który zdobył się tylko na sztukę „poczciwą” i „zacną”, rozlazły naród lirycznych wierszopisów, folkloru, pianistów, aktorów, w którym nawet Żydzi się rozpuszczali i tracili jad. ** Zobacz też: [[Polska]] * Moja prawda i moja siła polegają na nieustannym psuciu sobie gry. Ja ją psuję sobie i innym. Nie zwalczam w sobie fałszu, ograniczam się po prostu do ujawnienia go, gdy tylko we mnie się pojawił: psuję sobie szyki, zmuszam siebie do innych taktyk, zmieniam sobie sytuację. I tego domagałbym się od moich dostojnych kolegów: nieustannego psucia sobie szyków, rujnowania sobie sytuacji, zrywania tej pajęczyny póki energie najbardziej osobiste nie wydostaną się na swobodę. * Moja elektryczna maszynka do golenia, amerykańska, jest droższa o siedemdziesiąt franków od maszynki Koski, zwykłej Phili-shawe. W eleganckim jej pokrowcu skórzanym był papierek z powinszowaniem: „Nasze gratulacje! Jest Pan wybitnie inteligentny, dzięki czemu stał się Pan właścicielem najlepszej maszynki do golenia w świecie! To polepszy Pana samopoczucie! «Rzeczywiście poczułem się lepiej, ale, niestety, jestem ostatnio nieświetnie ogolony, aparat jakoś kiepsko goli, a Phili-shawe Koski lepiej golił i… i… jakoś to tak nie tak jakoś jakby to tak… to jest tego… zawsze jakoś inaczej… i bodaj to tak jakoś jakby to nie tak… * Moja najwyższa wolność polega na tym, iż w każdej sekundzie mogę postawić sobie hamletowskie pytanie ''być, albo nie być?'' – i swobodnie na nie odpowiedzieć. * Mógłbym zanotować dzisiaj "źle się czuję» i to byłby może dowcip, którego się lękam nade wszystko. * [...] mój gatunek (sztuki) jest z tych, które nie mogą być uprawiane na kolanie [...]. * Musiałem więc zranić go dobrze, raz i drugi, aż do krwi, aby poczuł, że ważniejsze jest kim się jest od tego, co się robi. * Muszę koniecznie zatelefonować do Pla. Dlaczego jeszcze nie zatelefonowałem do Pla? Dziś znowu zapomniałem zadzwonić do Pla. Jutro przed pierwszą na pewno zadzwonię do Pla. * [...] myśl to tylko jeden z elementów sztuki [...]. * [...] myśli, która uzależnia się od materii, nie pozostaje nic innego jak przetworzyć materię [...] nie ma innej drogi, jak tylko ta, która wiedzie do reformy warunków myślenia, a zatem do reformy świata. ==N== * Na to, aby pisarz mógł ''dojść'' do rzeczywistości, musi być jednym i drugim jednocześnie: wyrazicielem ducha zbiorowego, ale i własnego indywidualnego istnienia; musi być indywidualnością kontrolowaną przez zbiorowość, ale i zbiorowością kontrolowaną przez indywidualność. * Nadmierne poszanowanie dla prawdy naukowej przysłoniło nam własną prawdę – w zbyt gorącej chęci zrozumienia rzeczywistości, zapomnieliśmy, że nie jesteśmy od rozumienia rzeczywistości, lecz tylko od jej wypowiadania – że my, sztuka, jesteśmy rzeczywistością. Sztuka to fakt, a nie komentarz doczepiony do faktu. Nie do nas należy tłumaczenie, wyjaśnianie, systematyzowanie, dowodzenie. Jesteśmy słowem, które stwierdza: to boli – to mnie zachwyca – to lubię – tego nienawidzę – tego pożądam – tego nie chcę (…). Nauka pozostanie zawsze abstrakcyjna, lecz głos nasz to głos człowieka z krwi i kości, to głos indywidualny. Nie urzeczywistniamy się w sferze pojęć, lecz w sferze osób. Jesteśmy i musimy pozostać osobami, rola nasza polega na tym, aby w świecie, coraz bardziej abstrakcyjnym, nie przestało rozlegać się żywe ludzkie słowo. Myślę więc, że literatura zanadto poddała się w tym stuleciu profesorom i że my, artyści, będziemy musieli wywołać skandal, aby zerwać te stosunki – będziemy zmuszeni zachować się wobec nauki bardzo arogancko i bezczelnie, aby odeszła nam ochota na niezdrowy flirt z formułami naukowego rozumu. Nasz własny, indywidualny rozum, nasze osobiste życie i nasze uczucia trzeba będzie przeciwstawić, w najostrzejszej formie prawdom laboratoryjnym. * Najlepsze umysły są chore na tę wstrętną, połowiczną szczerość: szczere w stosunku do cudzego świata, ale skrępowane, gotowe wykastrować się z wszelkiej rzetelności, gdy chodzi o gmach własnej chimery. * (…) najważniejszy i najbardziej nie drastyczny i nieuleczalny spór, to ten który wiodą w nas dwa podstawowe nasze dążenia: jedno, które pragnie formy, kształtu, definicji, drugie, które broni się przed kształtem, nie chce formy. Ludzkość jest tak zrobiona, że wciąż musi siebie określać i wciąż uchylać się własnym definicjom. Rzeczywistość nie jest czymś co dałoby się bez reszt zamknąć w formie. Forma nie jest zgodna z istota życia. Lecz wszelka myśl, która by pragnęła określić tę niedostateczność formy, też staje się formą i przeto potwierdza jedynie nasze dążenie do formy. A więc cała ta nasza dialektyka – filozoficzna, etyczna – toczy się na tle bezmiaru, któremu na imię niedokształt, który nie jest ani ciemnością, ani jasnością, lecz właśnie mieszaniną wszystkiego, fermentem, nieporządkiem, nieczystością i przypadkiem. * Namawiam Sztukę do kopnięcia – łup! – ale nie po to, aby profesor poczuł się kopnięty; po to jedynie, aby artysta poczuł się kopiącym. Nie pogrążenia nauki szukam, a przywrócenia sztuce jej własnego życia, w pełnej odrębności. * Nauka jest sprawą zbiorową, gdyż rozum i wiedza nie są prywatną własnością; prawdy rozumowe, abstrakcyjne, przekazywane są z pokolenia na pokolenie i uczony jest jak budowniczy, który jedną więcej cegiełkę dokłada do gmachu, wybudowanego przez swoich poprzedników. Prawdy filozoficzne, pojęciowe, bywają niemniej abstrakcyjne i niemniej komunistyczne – są przeto wspólne (póki filozof, co często się zdarza, nie stanie się artystą). * Nauka ogłupia. Nauka pomniejsza. Nauka oszpeca. Nauka paczy. * (…) nawet religia umiera z chwilą, gdy przeobraża się w obrządek. Zbyt łatwo zaiste poświęcamy na tych ołtarzach autentyczność i wagę naszego istnienia. * Nic nie kompromituje bardziej artysty, niż inny artysta. Doprawdy artysta, na widok innego artysty, powinien przechodzić na drugą stronę ulicy. * Nie dążyć do przemiany świata, jako całości – żyć w świecie, przerabiając go o tyle tylko, o ile to leży w zasięgu mojej natury. * Nie ma nic łatwiejszego niż mieć zdrowe ideały. * Nie tylko ja nadaję sobie sens. Także i inni nadają mi sens. Ze starcia tych interpretacji powstaje jakiś trzeci sens, który mnie wyznacza. * (…) nie umiemy być wielcy, głębocy, prawdziwi inaczej, jak tragicznie. * (…) nie w tym rzecz aby artysta nie maiła kompleksów, a w tym, by kompleks przetworzył na wartość kultury. * (…) nie wiem dokąd dzieło mnie zaprowadzi, ale gdziekolwiek by mnie zaprowadziło, musi wyrażać mnie i mnie zaspokajać. * Niekoniecznie trzeba być bogiem, by mieć wyznawców. * Niemiec jest niewolnikiem Niemców. Niemiec jest opanowany przez Niemców. (…) Wyobraźmy sobie, że zapytam jednego z nich, czy lubi konfitury? Odpowie twierdząco. Ale gdyby odpowiedział przecząco, byłoby to samo… Gdyż jego potrzeby, gusta, smaki, są wynikiem jego uzależnienia od innych Niemców, konsekwencją tej figury, jaką oni, wszyscy razem, w danym czasie stanowią. Między sobą zmieniają sobie smak. ==P== * Panie Kisiel, nie mogę odwzajemnić się panu inaczej, jak zawieszając na pańskiej piersi, drogi mój facecie, order facetowatej Facecji Gadu-gadu i Blablabla! * Piękności! Tam wzejdziesz, gdzie cię posieją! I będziesz, jaką cię posieją! * Polak z natury swojej jest Polakiem. Wobec czego, im bardziej Polak będzie sobą, tym bardziej będzie Polakiem. Jeśli Polska nie pozwala mu na swobodne myślenie i czucie, to znaczy, że Polska nie pozwala mu być w pełni sobą, czyli – w pełni Polakiem. * Poniedziałek – ja, wtorek – ja, środa – ja, czwartek – ja. ** Opis: pierwsze słowa dziennika. * Porównywać Mickiewicza z Dantem lub z Szekspirem, to porównywać owoc z konfiturą, produkt naturalny z produktem przetworzonym, łąkę, pole i wioskę z katedrą lub miastem, duszę sielską z duszą miejską, osadzoną w ludziach, nie w naturze, naładowaną wiedzą o świecie rodzaju ludzkiego. * Potem wyspy zlały się tworząc zatokę mistycznego lazuru tak przeczystego iż prawie uwierzyłem w Boga. * Pozwólcie umierać tym, co śmierć wybierają. Nie zmuszajcie nikogo do życia niewygodą zgonu – to zbyt podle. * Póki co jestem jak ton naciśniętego klawisza, więcej we mnie śmierci, niż życia. Za późno! * Prawie nic mi się nie zdarza. Nieszczególny stan zdrowia stał się dla mnie czymś w rodzaju klasztoru. Żyję, jak mnich. O dziewiątej śniadanie, potem pisanie, o dwunastej poczta, spacer samochodowy w góry, połączony z przechadzką, wracamy, śniadanie, gazeta, drzemka, korespondencja, lektury… Odwiedzamy najczęściej Marię Sperling i Józefa Jaremę, którzy mają ładny domek i piękniejszy ogród na jednym ze wzgórzy nad Niceą. * Przyjąwszy, że się urodziłem (co nie jest pewne), urodziłem się, aby zdemaskować waszą grę. Książki moje nie mają wam powiedzieć: bądź, kim jesteś, ale – udajesz, że jesteś kim jesteś. * Psychoanaliza! Diagnozy! Formułki! Ja bym ugryzł rękę psychiatry, któremu by się zachciało wypatroszyć mnie z mojego życia wewnętrznego – nie w tym rzecz aby artysta nie miał kompleksów, a w tym, by kompleks przetworzył na wartość kultury. Artysta, według Freuda, to neurotyk, któy sam się leczy – a z tego wynika, że nie może leczyć go nikt inny. * Pada deszcz i jest dosyć zimno. Wobec czego przez cały dzień czytałem Braci Karamazow w znakomitym wydaniu, obejmującym także listy i komentarze Dostojewskiego. * Pojechaliśmy do Tigre. To delta Parany. Płyniemy motorówką po ciemno i cicho ścielącej się tafli w gąszczu wysp. Zielono, niebiesko, przyjemnie i zabawnie. Przystanek i wsiada dziewczę, które… Jak powiedzieć? Piękność ma swoje tajemnice. Wiele jest pięknych melodii, ale tylko niektóre są jak ręka która dławi. Ta piękność była tak «biorąca» że wszystkim zrobiło się dziwnie a może nawet wstydliwie – i nikt nie śmiał zdradzić się z tym że się jej przypatruje, choć nie było oczu, które by ukradkiem nie podglądały jej olśniewającego istnienia. Wtem dziewczę najspokojniej zaczęło dłubać w nosie. ==R== * Rewolucja, wojny, kataklizmy – cóż znaczy ta pianka w porównaniu z fundamentalną grozą istnienia. * Różnica miedzy Polakiem a Francuzem polega na tym, że jeden lubi kobietę rozebraną, a drugi nagą. ==S== * Stałem się śmiały, ponieważ nic absolutnie nie miałem do stracenia: ani honorów, ani zarobków, ani przyjaciół. Musiałem odszukać siebie i oprzeć się na sobie, ponieważ na nikim innym nie mogłem się oprzeć. Moja forma to moja samotność. * Szalenie łatwo zerwać łączność z człowiekiem, jest to przede wszystkim kwestia zmiany tonu. * Szantaż, zawarty w sztucznym utrudnieniu śmierci, jest świństwem, naruszającym najcenniejszą wolność człowieczą. * Sztuka jest arystokratyczna do szpiku kości, jak książę krwi. Jest zaprzeczeniem równości i uwielbieniem wyższości. Jest sprawą talentu, czy geniuszu, czyli nadrzędności, wybitności, jedyności. * Sztuka, która nie zdoła zapewnić swemu twórcy autentycznego istnienia w sferze duchowej, jest tylko nieustającym wstydem, upokarzającym świadectwem partactwa. ==Ś== * Świat istnieje dla nas tylko jako możliwość bólu, lub rozkoszy. * Świnia świni tyłek ślini. ==T== * Taktyka jego na tym polegała: posunąć się o krok dalej w okrucieństwie, cynizmie, kłamstwie, chytrości, odwadze, o ten jeden krok oszałamiający, wytrącający z normy, fantastyczny, niemożliwy, nie do przyjęcia… wytrzymać tam gdzie inni, przerażeni, wołają: ''pas''! Dlatego wtrącił naród niemiecki w okrucieństwo, i w okrucieństwo wtrącił Europę – on pragnął najokrutniejszego życia jako ostatecznego sprawdzianu zdolności do życia. ** Opis: o [[Adolf Hitler|Hitlerze]]. ** Źródło: ''Dziennik. 1953–1958'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007, s. 430. * (...) ten, komu wiadomo, iż nie należy jeść ryby nożem, może jeść rybę nożem. * Ten dzień, w którym głos analfabety tyle znaczy, co głos profesora, głos głupca co głos mędrca, głos posługacza co głos potentata, głos rzezimieszka co głos cnotliwego, jest dla mnie najbardziej pomylonym z dni. Nie rozumiem jak ten akt fantastyczny może wyznaczać na kilka następnych lat coś tak ważnego w praktyce, jak rządy krajem. Na jakiejże bajce opiera się władza! Jakim sposobem ta pięcioprzymiotnikowa fantastyczność może stanowić podstawę bytowania społecznego? * To życie, na które zostałem skazany, może mnie zdeptać i zhańbić z okrucieństwem bestii dzikiej, ale jest we mnie jedno wspaniałe i suwerenne urządzenie – że mogę sam siebie pozbawić życia. Jeśli zechcę, mogę nie żyć. Nie prosiłem się na świat, ale przynajmniej pozostaje mi prawo odejścia... i to jest fundament mojej wolności. * Tragedia. Chodziłem po deszczu w kapeluszu nasuniętym na czoło, z kołnierzem palta podniesionym, z rękami w kieszeniach. Po czym wróciłem do domu. Wyszedłem jeszcze raz żeby kupić coś do zjedzenia. I zjadłem. ==U== * Uprawiamy telewizję i używamy kołder elektrycznych, ale umieramy dziko. * Utwory moje ani przez chwilę nie zapominają, że poza mym światkiem istnieją jeszcze inne światy. ==W== * Wczoraj u Gośki na ''garden party petites tables thé dansant'' przechwalałem się do przesytu swoim drzewem genealogicznym i przechwalałem się w obliczu wszystkich obecnych, raz ciężko i grubo, to znowu cienko, potem nachalnie i tubalnie, potem znów kręto i dookoła Wojtek, potem znów ujmująco, a dalej namiętnie, lub też naukowo, i tak przechwalałem się aż w końcu Hala z Zosią ze sztucznym poziewaniem zawołały: – Na miłość boską, przestań nudzić, przecież to nikogo nie obchodzi! * Wiecznie to samo! Ubierać się we wspaniały płaszcz aby móc zajść do portowej knajpy! Zażywać mądrości, dojrzałości, cnoty, aby zbliżyć się do czegoś wręcz przeciwnego! * Wiedza i prawda od dawna już przestały być naczelną troską intelektualisty – zastąpiła je troska o to po prostu, żeby się nie dowiedziano, że on nie wie. Intelektualista, rozsadzamy treściami, których sobie nie przyswoił, kluczy jak może, byle nie dać się przyłapać. Jakie są jego środki ostrożności? Formułować chytrze, żeby nie złapano za słówko. Nie wychylać nosa poza to, co jako tako się opanowało. Używać pojęć skrótowo, niby że to one są już wszystkim doskonale znane, a w gruncie rzeczy, aby nie zdradzić się z ignorancją. Dawać do zrozumienia, że się wie. * Wobec czego – nie sądź. Opisuj tylko swoje reakcje. Nigdy nie pisz o autorze ani o dziele – tylko o sobie w konfrontacji z dziełem albo z autorem. O sobie wolno ci pisać. Ale pisząc o sobie, pisz tak aby osoba twoja nabrała wagi, znaczenia i życia – aby stała się decydującym twoim argumentem. * Wolność! Na to aby być wolnym potrzeba nie tylko chcieć być wolnym – potrzeba chcieć być wolnym nie za bardzo. * Wstaję około 11-ej, ale golenie odkładam na później – bo bardzo nudzące. Śniadanie, złożone z herbaty, pieczywa, masła i dwóch jaj, w parzyste dni tygodnia na miękko, w nieparzyste na twardo. Po śniadaniu zabieram się do pracy i piszę póki chęć zaprzestania roboty nie zwalczy we mnie niechęci do golenia. Gdy nastąpi to przesilenie, golę się z przyjemnością. * (…) wszelki styl, wszelka określona postawa formuje się przez eliminację i jest w gruncie rzeczy zubożeniem. Nie powinniśmy przeto nigdy pozwolić, aby jakakolwiek postawa redukowała zbytnio nasze możliwości, stając się kneblem na ustach (…). * Wyjąłem ołówek. Pośliniłem. Napisałem na ścianie, wysoko, aby trudniej było zatrzeć, napisałem po hiszpańsku coś, och, zupełnie niewybrednego, w rodzaju: «Panowie i panie miejcie tę naturę…» Schowałem ołówek. Otworzyłem drzwi. Przeszedłem przez całą kawiarnię i wmieszałem się w tłum na ulicy. A tam napis pozostał. Odtąd egzystuję ze świadomością, że tam jest mój napis. * Wylałem kompot. * (…) wysoce niemiłe jest widzieć się pozbawionym pomocy tego mechanizmu, który wypycha na wierzch, robi propagandę i organizuje sławę… ale sztuka naładowana jest pierwiastkami samotności i samowystarczalności, znajduje ona swoją rację bytu i swoje zadowolenie w sobie samej. * W brzuch! Albo w zęby! W mor… Trrrrrach! I jazda na całego! Pohamuj się, chuligańska retoryko! * W znakomitej większości my wszyscy, urzędnicy, jesteśmy już w trakcie umierania. Ludzie po czterdziestce, którzy wykańczają się powoli, co rok starsi o rok. Na pogrzebie myślałem: że to nie żywi żegnają nieboszczyka, ale umierający umarłego. Na cmentarzu, w jasnej południowej godzinie, te twarze napiętnowane pewną zasadniczą beznadziejnością wyglądały trupio, jak ów trup w trumnie, i każdy dźwigał siebie jak torbę wypełnioną zgonem. ==Z== * Zabić. Szczerze chciałem go zabić. I zabijałem go w sobie tym, że chciałem go zabić. W pewności, że bez tego zabójstwa nigdy nie będę mógł być moralny. Moralność moja stała się agresywna i mordercza. Szybko malała odległość między nami, ja naturalnie nie zamierzałem «na zewnątrz» zabijać, w sobie tylko pragnąłem dokonać morderstwa na nim i byłem pewny że, jak jego zabiję to nawet w Boga uwierzę – a w każdym razie będę po stronie Boga… * Zakazałbym tej typowo polskiej naiwności, która mniema, że tylko na szczytach jest coś do odkrycia. * Zakochać się w kimś dlatego że nie można już wytrzymać z sobą – to miłość wymuszona? * Zbyt długo już to, co żywe, miesza się z trupiarnią. Trzeba aby życie poczuło się życiem, doświadczyło swojej bezwzględności, ostrości, swojego rozmachu i jęło torować sobie drogi. * Ze mnie istoty zawsze prywatnej żaden naród nie może mieć pociechy. Jestem outsider. * Zjadłem smaczną rybę. * Zrobiliście, co trzeba, aby bez trudności przeprowadzać się z miejsca na miejsce, gdy zmieniacie mieszkanie ale, gdy idzie o przeprowadzkę na tamten świat, chcecie, aby to odbywało się po staremu, przedwieczną metodą zdychania? * Zapominacie, że o piekło ocieramy się na każdym kroku. ==Ż== * Żadne zwierzę, płaz, skorupiak, żadne monstrum imaginacyjne, żadna galaktyka nie są mi tak niedostępne i obce, jak ja (banalna myśl?) * Żegnaj więc chwilowo, dzienniczku mój, wierny psie mej duszy – ale nie wyj – pan twój wprawdzie wydala się, ale powróci. * Życzę im bólu zębów. * Żyć z godnością znaczy żyć dobrowolnie. * Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ale symptomy niestrawności są coraz wyraźniejsze, pacjent już dostał czkawki. [[Kategoria:Literatura polska]] [[Kategoria:Publicystyka]] [[Kategoria:Twórczość Witolda Gombrowicza]] 2bggmfaeykpz9733g679qsa54rnvtvv Jeden z dziesięciu 0 17336 644340 644333 2026-06-20T16:02:02Z ~2026-35952-73 61462 formatowanie 644340 wikitext text/x-wiki [[Plik:Tadeusz Sznuk-2007.jpg|mały|{{center|Prowadzący teleturniej – [[Tadeusz Sznuk]] (2007)}}]] '''[[w:Jeden z dziesięciu|Jeden z dziesięciu]]''' – [[teleturniej]] Telewizji Polskiej emitowany od 3 czerwca 1994 roku. Jego prowadzący to [[Tadeusz Sznuk]]. == Częste kwestie == * Goście przyjechali w komplecie. / Goście stawili się w komplecie. * (Przed nami / No to / No i / I) druga kolejka pytań. * Etap drugi. W tym etapie kto odpowie poprawnie na swoje pytanie, wyznacza kolejnego pytanego. * Na siebie. / Proszę dla mnie. * Oddaję. / Oddaję pytanie. * Poproszę pana/panią z numerem… * Pytanie będzie muzyczne. * Można się pomylić o… * To pierwsze. / To drugie. / To trzecie. * Sygnał oznaczał upływ czasu. * Otóż nie. * Zmieścił(a) się pan(i) w żądanym zakresie tolerancji. * A sytuacja na liście zwycięzców jest taka… * Pytania do wszystkich. / Zaczynamy od pytań adresowanych do wszystkich. * Kto zna odpowiedź, ten się zgłasza. / Kto się zgłosi, ten odpowiada. / Kto się zgłosi, ten musi odpowiadać. * Pani Sylwia bieży z podarkami dla finalistów. / Pani Sylwia wręcza podarki (za udział w finale). * (Dziękuję pani Sylwii,) Dziękuję graczom, dziękuję widzom. Do zobaczenia. == Powitania == * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Przeglądając wczoraj korespondencję od państwa, otworzyłem kolejno dwa listy: w jednym było zdanie o tym, że pytania są skandalicznie trudne, w drugim – że są skandalicznie łatwe. W związku z tym wychodzi po prostu, że: to skandal. ** Źródło: edycja 2., odcinek 9. * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Od nowego roku, zgodnie z normą, mamy w Polsce wyższe napięcie. Ale tak wysokiego napięcia, jak w studiu przed rozpoczęciem teleturnieju to nie ma w żadnym kontakcie. Oto gracze. ** Źródło: edycja 42., odcinek 23.<!--2004 --> * '''Prowadzący:''' Pytają państwo, czy pytania w tym teleturnieju muszą być takie trudne. Otóż nie muszą. Ale są, bo teleturniej ma określony czas i gdyby pytania były łatwe, to musielibyśmy je zadawać dużo dłużej. ** Źródło: edycja 50., odcinek 7. * '''Prowadzący:''' Dzień dobry, „Jeden z dziesięciu”. „Jeden z dziesięciu”, czyli niemęska rzecz. Sami państwo zobaczą. Zawsze z radością witamy panie, kiedy tylko zechcą do nas przyjść; a dzisiaj nie chciały. ** Źródło: edycja 54., odcinek 9. * '''Prowadzący:''' (''początek odcinka'') Dzień dobry. W jednym z elektronicznych listów wyczytałem: „Witam niepana w najłatwiejszym teleturnieju polskiej telewizji”. Jeszcze na ten temat, jeżeli znajdzie się chwila, porozmawiamy.<br />(''przed finałem'') Pierwsze dwa etapy trwały dość długo, więc nie zdążymy teraz odbyć pogadanki o trudnościach zabawy w ''Jednego z dziesięciu''; to się odbędzie w następnym terminie. ** Źródło: edycja 54., odcinek 18. * '''Prowadzący:''' Pewno państwo spostrzegli, że na nowoczesnych telewizorach nasz obraz jest szerszy, a w tych starszych to my jesteśmy szczuplejsi – taka jest cena postępu. ** Opis: chodziło o zmianę formatu obrazu, w jakim nagrywano program (z 4:3 na 16:9). ** Źródło: edycja 63., odcinek 26. * '''Prowadzący:''' Poznaliśmy dzisiejszych gości, no i pewnie państwo spostrzegli, że są to sami niepanowie. Ba! Powiem więcej: Zajrzałem na listę zaproszonych do dwóch kolejnych odcinków i tam też nie znalazłem ani jednej niewiasty. Często o tym mówimy, a także często państwo pytają, dlaczego u nas występuje więcej niemężczyzn. Odpowiedź brzmi: nie wiem, choć się domyślam. ** Źródło: odcinek z 2014 roku. * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Właśnie teraz rozpoczyna się 118. seria teleturnieju ''Jeden z dziesięciu''. Seria jest zupełnie nowa, natomiast reszta jest w gruncie rzeczy stara: zarówno regulamin, jak i prowadzący – to się na razie nie zmienia. Nasi gracze, oczywiście, są też całkiem nowi. Oto oni. ** Źródło: edycja 118., odcinek 1. * '''Prowadzący:''' Miło mi państwa powitać… no i właściwie na tym kończą się uprzejmości, bo zaraz bierzemy się za walkę i pytania, i odpowiedzi, i sprawdzanie refleksu, wiedzy… ** Źródło: edycja 124., odcinek 6. (po przedstawieniu zawodników). * '''Prowadzący:''' Zanim rozpoczniemy pierwszy etap, chciałbym odpowiedzieć jednemu z widzów na jego list, w którym reklamuje, że niektóre pytania są tak śmiesznie łatwe. Jeśli panu się tak wydaje, to zapraszamy pana do studia, do gry. ** Źródło: edycja 124., odcinek 19. (po przedstawieniu zawodników). * '''Prowadzący:''' Tak jak wcześniej mówiłem, „nie ma kobiet w naszej chacie”, zupełnie jak w operze polskiego kompozytora. ** Źródło: edycja 130., odcinek 19. (po przedstawieniu zawodników). * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Kiedy opuszczałem studio po ostatnim nagraniu, zatrzymał mnie jegomość, bardzo uprzejmie pytając: „Panie, czy pan musi tych ludzi tak męczyć pytaniami? Kup se pan Wikipedię albo jaką inną książkę”. Otóż, proszę pana, ja muszę pytać – ponieważ nasi goście chcą odpowiadać. ** Źródło: edycja 146., odcinek 3. == Przedstawianie zawodników == * Moje zainteresowania to: kino, podróże… i żona kolegi Darka, Monika. * Zainteresowania: słaby film, słaba książka oraz pani Sylwia z tego programu. ** Źródło: edycja 79., odcinek 17. * Zainteresowania: władza, seks, pieniądze i prowadzący, pan Tadeusz. ** Źródło: edycja 82., odcinek 7. * Lubię chlebek, przyprawy, i ciepłe flaczki u babci. ** Źródło: edycja 83., odcinek 6. * Moje zainteresowania to: Tibia, kobiety i równania różniczkowe. ** Źródło: edycja 85., odcinek 20. * Lubię naleśniki, spać… i grać na komputerze. ** Źródło: edycja 86., odcinek 9. * Moje zainteresowania to kościół, szkoła, strzelnica. ** Źródło: edycja 88., odcinek 10. * W zeszłym roku skończyłem 21 lat; obecnie nie mam dziewczyny, ale głęboko wierzę, że po emisji tego programu sytuacja się zmieni. ** Źródło: edycja 90., odcinek 5. * Moje zainteresowania to nauki ścisłe oraz sporty ekstremalne, głównie szachy. ** Źródło: edycja 90., odcinek 13. * Hobby – jak u klasyka – raz dziennie coś ciepłego i żeby do pierwszego starczyło. ** Źródło: edycja 90., odcinek 19. * Lubię fajne dziewczyny, ogrom kosmosu i dobry kminek. ** Źródło: edycja 92., odcinek 7. * … a moją nieco masochistyczną pasją jest kibicowanie Wiśle Kraków. ** Źródło: edycja 93., odcinek 1. * Lubię ciepłe obiadki ze słoików, muzykę Krzysztofa Krawczyka, żeglarstwo i koszykówkę NBA. ** Źródło: edycja 94., odcinek 6. * Interesuję się sztuką oraz nauką języków obcych, chociaż w żadnym nie mam nic mądrego do powiedzenia. ** Źródło: edycja 116., odcinek 4. * Zawsze chciałem kupić sportowy samochód i wystąpić w „Jednym z dziesięciu” i właśnie jestem w „Jednym z dziesięciu”. ** Źródło: edycja 124., odcinek 17. * Moje zainteresowania to: nieprzydatne fakty i ciekawostki, dobry żart i dobry humor oraz zainteresowania uczestników teleturnieju „Jeden z dziesięciu” ** Źródło: edycja 124., odcinek 19. * Moimi zainteresowaniami są władza i pieniądze, a nie mam ani jednego, ani drugiego. ** Źródło: edycja 124., odcinek 19. * '''Prowadzący:''' Będą się starali o wygraną: (…) i pan Janusz z Chełma, który jest młynarzem na emeryturze, a poza tym z niejednego pieca chleb jadł i różnych zajęć się imał. ** Źródło: edycja 128., odcinek 19. (wstęp do finału odcinka) * Zainteresowania: gry komputerowe, gry niekomputerowe, śpiewanie pod prysznicem i kolekcjonowanie elektrośmieci. ** Źródło: edycja 131., odcinek 6. * Moje zainteresowania to: boks, polityka i inne sporty walki. ** Źródło: edycja 144., odcinek 20. == Wyznaczanie do odpowiedzi == * Ale pan jesteś! ** Opis: zawodnik, który stracił ostatnią szansę na ostatnim pytaniu w finale, do przeciwnika, który go wyznaczył. * Lubię grać w ping-ponga, więc oddaję. ** Opis: zawodnik po poprawnej odpowiedzi na pytanie. * Pan… z numerem 11. ** Opis: uczestniczka finału odcinka pomyliła liczbę punktów z numerem stanowiska. * '''Zawodnik:''' Poproszę pana numer 3.<br />'''Prowadzący:''' Pan 3 to pan.<br />'''Zawodnik:''' Niech będzie. ** Źródło: edycja 126., odcinek 3. (finał odcinka) == Pytania i odpowiedzi == * '''Prowadzący:''' Kto był ojcem dziewięciu muz?<br />'''Zawodnik:''' Apollo. /''sygnał błędnej odpowiedzi''<br />'''Zawodnik:''' "O Jezus!".<br />'''Prowadzący:''' Jezus też nie… * '''Prowadzący:''' Ile nóg ma salamandra?<br />'''Zawodniczka:''' Trzy.<br />'''Prowadzący:''' To chyba kulawa… * '''Prowadzący:''' Ile stron Księżyca możemy oglądać podczas jednego miesiąca?<br />'''Zawodniczka:''' Cztery. * '''Prowadzący:''' Jak nazywa się melodia, która jest co godzinę odgrywana z wieży kościoła Mariackiego?<br />'''Zawodnik:''' Nie wiem.<br />'''Prowadzący:''' Na pewno pan wie. To hejnał. * '''Prowadzący:''' Jak się nazywa stolica Szkocji?<br />'''Zawodnik:''' Sztokholm. ** Opis: poprawną odpowiedzią miał być Edynburg. * '''Prowadzący:''' Jak się nazywa szpital wojskowy?<br />'''Zawodnik:''' Latryna. ** Opis: poprawną odpowiedzią miał być lazaret. * '''Prowadzący:''' Jak się nazywał rosyjski chemik, twórca układu okresowego pierwiastków?<br />'''Zawodnik:''' Mołotow. ** Opis: poprawną odpowiedzią miał być Mendelejew. * '''Prowadzący:''' Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?<br />'''Zawodnik:''' Włosy? * '''Prowadzący:''' Jakie drzewo opisuje korzenie rodziny?<br />'''Zawodnik:''' Dąb. * '''Prowadzący:''' Jakiego koloru są kwiaty czereśni?<br />'''Zawodnik:''' Zielonego. * '''Prowadzący:''' Kategoria powiedzenia i przysłowia. Proszę dokończyć: goły jak święty…<br />'''Zawodnik:''' Mikołaj. * '''Prowadzący:''' Kto wynalazł perpetuum mobile, czyli maszynę wykonującą pracę bez pobierania energii z zewnątrz?<br />'''Zawodnik:''' Jeszcze jak do tej pory nikt. Ale wszystko przed nami. * '''Prowadzący:''' Proszę podać dwa stany Stanów Zjednoczonych, sąsiadujące z Pacyfikiem (…).<br />'''Zawodnik:''' Alaska i Meksyk. * '''Prowadzący:''' Jakie imiona nosili Niechcicowie (…)?<br />'''Zawodnik:''' Bogumił i Jan. * '''Prowadzący:''' Proszę podać wzór na pole prostokąta.<br />'''Zawodniczka:''' a kwadrat plus b kwadrat… O, Boże! Powiedziałam wzór na obwód!<br />'''Prowadzący:''' Niestety pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy… * '''Prowadzący:''' Przez jaki ocean przepływa prąd Golfsztrom?<br />'''Zawodnik:''' Przez Bałtyk?<br />'''Prowadzący:''' Bałtyk jeszcze nie awansował do rangi oceanu. * '''Prowadzący:''' W co zamieniło się Brzydkie Kaczątko?<br />'''Zawodnik:''' W królewnę. * '''Prowadzący:''' Z jakiego zboża produkuje się płatki owsiane?<br />'''Zawodnik:''' Z kukurydzy. * '''Prowadzący:''' Kto jest matką reżyserki Katarzyny Adamik?<br />'''Zawodnik:''' Laco Adamik.<br />'''Prowadzący:''' Laco Adamik z trudem mógłby być matką.<br />'''Zawodnik:''' Aha, przepraszam, nie słyszałem! Nie słyszałem… z rozpędu…<br />'''Prowadzący:''' To z rozpędu to jest Agnieszka Holland. ** Źródło: edycja 55., odcinek 26.<!-- Ostatnie pytanie w odcinku --> * '''Prowadzący:''' Motoryzacja. Z czym samochodowy gaźnik miesza paliwo?<br />'''Zawodnik:''' Z wodą.<br />'''Prowadzący:''' Mógłby wtedy nie pojechać. Z powietrzem. ** Źródło: edycja 118., odcinek 2. * '''Prowadzący:''' Ile palców ma łapa niedźwiedzia brunatnego?<br />'''Zawodnik:''' Cztery.<br />'''Prowadzący:''' Pięć. Pięć zakończonych pazurami, aczkolwiek nie zaleca się liczenia palców u niedźwiedzi brunatnych. ** Źródło: edycja 118., odcinek 2. * '''Prowadzący:''' Pytanie jest takie: z którego musicalu pochodzi ta piosenka…<br />'''Zawodnik:''' „Koty”.<br />'''Prowadzący:''' … jego tytuł nawiązuje do amerykańskiego miasta, w którym toczy się akcja dzieła. Gdyby mi pan pozwolił skończyć, [na] pytanie byłoby może łatwiej odpowiedzieć. To Chicago. ** Źródło: edycja 124., odcinek 21. * '''Prowadzący:''' Geografia. Selwa to jest wiecznie zielony las równikowy na którym kontynencie? Selwa.<br />'''Zawodniczka:''' Eu… ro… pa…<br />'''Prowadzący:''' W Europie mamy raczej niewiele lasów równikowych.<br />'''Zawodniczka:''' No właśnie, tak coś mi nie gra.<br />'''Prowadzący:''' W Ameryce Południowej. ** Źródło: edycja 124., odcinek 21. * '''Prowadzący:''' Matematyka. Jakie liczby wyznaczymy przy zastosowaniu metody zwanej sitem Eratostenesa?<br />'''Zawodnik:''' Też chciałbym to wiedzieć.<br />'''Prowadzący:''' To ja panu powiem: liczby pierwsze. ** Źródło: edycja 125., odcinek 2. * '''Prowadzący:''' Kto prowadził pierwsze wydania programu "Pytanie na śniadanie" w parze z panią Grażyną Bukowską? (...) Odpowiem krótko: ja. Ma się rozumieć oczekiwałbym odpowiedzi: Tadeusz Sznuk. ** Źródło: edycja 132., odcinek 11. (finał odcinka, zawodnicy nie zgłosili się do odpowiedzi) * '''Prowadzący:''' Jak brzmi w celowniku (komu? czemu?) liczby pojedynczej rzeczownik „mucha”?<br />'''Zawodnik:''' „Musze”. /''sygnał poprawnej odpowiedzi''/<br />'''Prowadzący:''' Niczego pan nie musi.<br />'''Zawodnik:''' Muszę wyznaczyć. ** Źródło: edycja 139., odcinek 13.<!-- Trzynasta minuta --> * '''Prowadzący:''' Jaką wspólną nazwą określamy osobę, która w mediach kieruje dyskusją, a także urządzenie do przyciszania dźwięków w pianinie?<br />'''Zawodnik:''' Pedał.<br />'''Prowadzący:''' Nie, to jest moderator. ** Źródło: edycja 146., odcinek 12.<!-- Finał odcinka, 26 pytań do końca --> == Zakończenia odcinka == * A teraz pora na najbardziej wyczekiwany przez widzów, wierząc nadsyłanej korespondencji, moment naszego programu – do studia wejdzie pani Sylwia i wręczy finalistom kuferki ze słodyczami. ** Opis: prowadzący po zakończeniu rozgrywki finałowej. * '''Prowadzący:''' Odpowiem panu Janowi na pytanie, po jakim czasie można ponownie [wziąć udział w programie]. (…) Ten okres karencji trwa u nas 4 lata.<br />'''Zawodnik:''' Uuuhuhu… (''śmiech'') To można nie dożyć. * '''Zawodnik:''' Tak mi przyszło do głowy, że gdyby pan otworzył szkołę dla dżentelmenów, to pan tam powinien zostać rektorem.<br />'''Prowadzący:''' Pan, proszę pana, żartuje.<br />'''Zawodnik:''' Ja zawsze, naprawdę, tak myślałem, że pan powinien być rektorem szkoły dla dżentelmenów… w Anglii. ** Źródło: edycja 57. * Gratulujemy zwycięzcy, widzom dziękujemy za obecność – i to koniec. ** Opis: słowa wypowiedziane na koniec ostatniego odcinka przed dłuższą niż zwykle przerwą w emisji, wywołaną nieporozumieniami między nadawcą a producentem.<!-- które prawdopodobnie mogły doprowadzić do zaprzestania produkcji programu --> ** Źródło: edycja 124., odcinek 21. == Za kulisami == * '''Tadeusz Sznuk:''' Coś nam padło? To… Proszę poczekać, ja podniosę. Coś tam poleciało. Pewnie znowu kawałek tego guzika, nie?<br />'''Uczestniczka:''' Nie, obrączka mi spadła.<br />'''Tadeusz Sznuk:''' Obrączka? Ooo… to poważna sprawa! Szukamy obrączki. (…) poszukamy, poszukamy, spokojnie, poszukamy. Bo inaczej jak pani będzie bez obrączki zgadywać?<br />'''Głos ze studia:''' A jak nie będzie obrączki?<br />'''Prowadzący:''' No, to… rozbieramy scenografię. [[Kategoria:Polskie programy telewizyjne]] [[Kategoria:Teleturnieje]] b8y9naki2c7lwp5x54y67ryc6kjjeu1 644341 644340 2026-06-20T16:03:33Z Igor123121 54332 Undid edits by [[Special:Contribs/~2026-35952-73|~2026-35952-73]] ([[User talk:~2026-35952-73|talk]]) to last version by Tylko Medycyna 644341 wikitext text/x-wiki [[Plik:Tadeusz Sznuk-2007.jpg|mały|{{center|Prowadzący teleturniej – [[Tadeusz Sznuk]] (2007)}}]] '''[[w:Jeden z dziesięciu|Jeden z dziesięciu]]''' – [[teleturniej]] Telewizji Polskiej emitowany od 3 czerwca 1994 roku. Jego prowadzący to [[Tadeusz Sznuk]]. == Częste kwestie == * Goście przyjechali w komplecie. / Goście stawili się w komplecie. * (Przed nami / No to / No i / I) druga kolejka pytań. * Etap drugi. W tym etapie kto odpowie poprawnie na swoje pytanie, wyznacza kolejnego pytanego. * Na siebie. / Proszę dla mnie. * Oddaję. / Oddaję pytanie. * Poproszę pana/panią z numerem… * Pytanie będzie muzyczne. * Można się pomylić o… * To pierwsze. / To drugie. / To trzecie. * Sygnał oznaczał upływ czasu. * Otóż nie. * Zmieścił(a) się pan(i) w żądanym zakresie tolerancji. * A sytuacja na liście zwycięzców jest taka… * Pytania do wszystkich. / Zaczynamy od pytań adresowanych do wszystkich. * Kto zna odpowiedź, ten się zgłasza. / Kto się zgłosi, ten odpowiada. / Kto się zgłosi, ten musi odpowiadać. * Pani Sylwia bieży z podarkami dla finalistów. / Pani Sylwia wręcza podarki (za udział w finale). * (Dziękuję pani Sylwii,) Dziękuję graczom, dziękuję widzom. Do zobaczenia. == Powitania == * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Przeglądając wczoraj korespondencję od państwa, otworzyłem kolejno dwa listy: w jednym było zdanie o tym, że pytania są skandalicznie trudne, w drugim – że są skandalicznie łatwe. W związku z tym wychodzi po prostu, że: to skandal. ** Źródło: edycja 2., odcinek 9. * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Od nowego roku, zgodnie z normą, mamy w Polsce wyższe napięcie. Ale tak wysokiego napięcia, jak w studiu przed rozpoczęciem teleturnieju to nie ma w żadnym kontakcie. Oto gracze. ** Źródło: edycja 42., odcinek 23.<!--2004 --> * '''Prowadzący:''' Pytają państwo, czy pytania w tym teleturnieju muszą być takie trudne. Otóż nie muszą. Ale są, bo teleturniej ma określony czas i gdyby pytania były łatwe, to musielibyśmy je zadawać dużo dłużej. ** Źródło: edycja 50., odcinek 7. * '''Prowadzący:''' Dzień dobry, „Jeden z dziesięciu”. „Jeden z dziesięciu”, czyli męska rzecz. Sami państwo zobaczą. Zawsze z radością witamy panie, kiedy tylko zechcą do nas przyjść; a dzisiaj nie chciały. ** Źródło: edycja 54., odcinek 9. * '''Prowadzący:''' (''początek odcinka'') Dzień dobry. W jednym z elektronicznych listów wyczytałem: „Witam pana w najłatwiejszym teleturnieju polskiej telewizji”. Jeszcze na ten temat, jeżeli znajdzie się chwila, porozmawiamy.<br />(''przed finałem'') Pierwsze dwa etapy trwały dość długo, więc nie zdążymy teraz odbyć pogadanki o trudnościach zabawy w ''Jednego z dziesięciu''; to się odbędzie w następnym terminie. ** Źródło: edycja 54., odcinek 18. * '''Prowadzący:''' Pewno państwo spostrzegli, że na nowoczesnych telewizorach nasz obraz jest szerszy, a w tych starszych to my jesteśmy szczuplejsi – taka jest cena postępu. ** Opis: chodziło o zmianę formatu obrazu, w jakim nagrywano program (z 4:3 na 16:9). ** Źródło: edycja 63., odcinek 26. * '''Prowadzący:''' Poznaliśmy dzisiejszych gości, no i pewnie państwo spostrzegli, że są to sami panowie. Ba! Powiem więcej: Zajrzałem na listę zaproszonych do dwóch kolejnych odcinków i tam też nie znalazłem ani jednej niewiasty. Często o tym mówimy, a także często państwo pytają, dlaczego u nas występuje więcej mężczyzn. Odpowiedź brzmi: nie wiem, choć się domyślam. ** Źródło: odcinek z 2014 roku. * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Właśnie teraz rozpoczyna się 118. seria teleturnieju ''Jeden z dziesięciu''. Seria jest zupełnie nowa, natomiast reszta jest w gruncie rzeczy stara: zarówno regulamin, jak i prowadzący – to się na razie nie zmienia. Nasi gracze, oczywiście, są też całkiem nowi. Oto oni. ** Źródło: edycja 118., odcinek 1. * '''Prowadzący:''' Miło mi państwa powitać… no i właściwie na tym kończą się uprzejmości, bo zaraz bierzemy się za walkę i pytania, i odpowiedzi, i sprawdzanie refleksu, wiedzy… ** Źródło: edycja 124., odcinek 6. (po przedstawieniu zawodników). * '''Prowadzący:''' Zanim rozpoczniemy pierwszy etap, chciałbym odpowiedzieć jednemu z widzów na jego list, w którym reklamuje, że niektóre pytania są tak śmiesznie łatwe. Jeśli panu się tak wydaje, to zapraszamy pana do studia, do gry. ** Źródło: edycja 124., odcinek 19. (po przedstawieniu zawodników). * '''Prowadzący:''' Tak jak wcześniej mówiłem, „nie ma kobiet w naszej chacie”, zupełnie jak w operze polskiego kompozytora. ** Źródło: edycja 130., odcinek 19. (po przedstawieniu zawodników). * '''Prowadzący:''' Dzień dobry. Kiedy opuszczałem studio po ostatnim nagraniu, zatrzymał mnie jegomość, bardzo uprzejmie pytając: „Panie, czy pan musi tych ludzi tak męczyć pytaniami? Kup se pan Wikipedię albo jaką inną książkę”. Otóż, proszę pana, ja muszę pytać – ponieważ nasi goście chcą odpowiadać. ** Źródło: edycja 146., odcinek 3. == Przedstawianie zawodników == * Moje zainteresowania to: kino, podróże… i żona kolegi Darka, Monika. * Zainteresowania: słaby film, słaba książka oraz pani Sylwia z tego programu. ** Źródło: edycja 79., odcinek 17. * Zainteresowania: władza, seks, pieniądze i prowadzący, pan Tadeusz. ** Źródło: edycja 82., odcinek 7. * Lubię chlebek, przyprawy, i ciepłe flaczki u babci. ** Źródło: edycja 83., odcinek 6. * Moje zainteresowania to: Tibia, kobiety i równania różniczkowe. ** Źródło: edycja 85., odcinek 20. * Lubię naleśniki, spać… i grać na komputerze. ** Źródło: edycja 86., odcinek 9. * Moje zainteresowania to kościół, szkoła, strzelnica. ** Źródło: edycja 88., odcinek 10. * W zeszłym roku skończyłem 21 lat; obecnie nie mam dziewczyny, ale głęboko wierzę, że po emisji tego programu sytuacja się zmieni. ** Źródło: edycja 90., odcinek 5. * Moje zainteresowania to nauki ścisłe oraz sporty ekstremalne, głównie szachy. ** Źródło: edycja 90., odcinek 13. * Hobby – jak u klasyka – raz dziennie coś ciepłego i żeby do pierwszego starczyło. ** Źródło: edycja 90., odcinek 19. * Lubię fajne dziewczyny, ogrom kosmosu i dobry kminek. ** Źródło: edycja 92., odcinek 7. * … a moją nieco masochistyczną pasją jest kibicowanie Wiśle Kraków. ** Źródło: edycja 93., odcinek 1. * Lubię ciepłe obiadki ze słoików, muzykę Krzysztofa Krawczyka, żeglarstwo i koszykówkę NBA. ** Źródło: edycja 94., odcinek 6. * Interesuję się sztuką oraz nauką języków obcych, chociaż w żadnym nie mam nic mądrego do powiedzenia. ** Źródło: edycja 116., odcinek 4. * Zawsze chciałem kupić sportowy samochód i wystąpić w „Jednym z dziesięciu” i właśnie jestem w „Jednym z dziesięciu”. ** Źródło: edycja 124., odcinek 17. * Moje zainteresowania to: nieprzydatne fakty i ciekawostki, dobry żart i dobry humor oraz zainteresowania uczestników teleturnieju „Jeden z dziesięciu” ** Źródło: edycja 124., odcinek 19. * Moimi zainteresowaniami są władza i pieniądze, a nie mam ani jednego, ani drugiego. ** Źródło: edycja 124., odcinek 19. * '''Prowadzący:''' Będą się starali o wygraną: (…) i pan Janusz z Chełma, który jest młynarzem na emeryturze, a poza tym z niejednego pieca chleb jadł i różnych zajęć się imał. ** Źródło: edycja 128., odcinek 19. (wstęp do finału odcinka) * Zainteresowania: gry komputerowe, gry niekomputerowe, śpiewanie pod prysznicem i kolekcjonowanie elektrośmieci. ** Źródło: edycja 131., odcinek 6. * Moje zainteresowania to: boks, polityka i inne sporty walki. ** Źródło: edycja 144., odcinek 20. == Wyznaczanie do odpowiedzi == * Ale pan jesteś! ** Opis: zawodnik, który stracił ostatnią szansę na ostatnim pytaniu w finale, do przeciwnika, który go wyznaczył. * Lubię grać w ping-ponga, więc oddaję. ** Opis: zawodnik po poprawnej odpowiedzi na pytanie. * Pan… z numerem 11. ** Opis: uczestniczka finału odcinka pomyliła liczbę punktów z numerem stanowiska. * '''Zawodnik:''' Poproszę pana numer 3.<br />'''Prowadzący:''' Pan 3 to pan.<br />'''Zawodnik:''' Niech będzie. ** Źródło: edycja 126., odcinek 3. (finał odcinka) == Pytania i odpowiedzi == * '''Prowadzący:''' Kto był ojcem dziewięciu muz?<br />'''Zawodnik:''' Apollo. /''sygnał błędnej odpowiedzi''<br />'''Zawodnik:''' "O Jezus!".<br />'''Prowadzący:''' Jezus też nie… * '''Prowadzący:''' Ile nóg ma salamandra?<br />'''Zawodniczka:''' Trzy.<br />'''Prowadzący:''' To chyba kulawa… * '''Prowadzący:''' Ile stron Księżyca możemy oglądać podczas jednego miesiąca?<br />'''Zawodniczka:''' Cztery. * '''Prowadzący:''' Jak nazywa się melodia, która jest co godzinę odgrywana z wieży kościoła Mariackiego?<br />'''Zawodnik:''' Nie wiem.<br />'''Prowadzący:''' Na pewno pan wie. To hejnał. * '''Prowadzący:''' Jak się nazywa stolica Szkocji?<br />'''Zawodnik:''' Sztokholm. ** Opis: poprawną odpowiedzią miał być Edynburg. * '''Prowadzący:''' Jak się nazywa szpital wojskowy?<br />'''Zawodnik:''' Latryna. ** Opis: poprawną odpowiedzią miał być lazaret. * '''Prowadzący:''' Jak się nazywał rosyjski chemik, twórca układu okresowego pierwiastków?<br />'''Zawodnik:''' Mołotow. ** Opis: poprawną odpowiedzią miał być Mendelejew. * '''Prowadzący:''' Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?<br />'''Zawodnik:''' Włosy? * '''Prowadzący:''' Jakie drzewo opisuje korzenie rodziny?<br />'''Zawodnik:''' Dąb. * '''Prowadzący:''' Jakiego koloru są kwiaty czereśni?<br />'''Zawodnik:''' Zielonego. * '''Prowadzący:''' Kategoria powiedzenia i przysłowia. Proszę dokończyć: goły jak święty…<br />'''Zawodnik:''' Mikołaj. * '''Prowadzący:''' Kto wynalazł perpetuum mobile, czyli maszynę wykonującą pracę bez pobierania energii z zewnątrz?<br />'''Zawodnik:''' Jeszcze jak do tej pory nikt. Ale wszystko przed nami. * '''Prowadzący:''' Proszę podać dwa stany Stanów Zjednoczonych, sąsiadujące z Pacyfikiem (…).<br />'''Zawodnik:''' Alaska i Meksyk. * '''Prowadzący:''' Jakie imiona nosili Niechcicowie (…)?<br />'''Zawodnik:''' Bogumił i Jan. * '''Prowadzący:''' Proszę podać wzór na pole prostokąta.<br />'''Zawodniczka:''' a kwadrat plus b kwadrat… O, Boże! Powiedziałam wzór na obwód!<br />'''Prowadzący:''' Niestety pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy… * '''Prowadzący:''' Przez jaki ocean przepływa prąd Golfsztrom?<br />'''Zawodnik:''' Przez Bałtyk?<br />'''Prowadzący:''' Bałtyk jeszcze nie awansował do rangi oceanu. * '''Prowadzący:''' W co zamieniło się Brzydkie Kaczątko?<br />'''Zawodnik:''' W królewnę. * '''Prowadzący:''' Z jakiego zboża produkuje się płatki owsiane?<br />'''Zawodnik:''' Z kukurydzy. * '''Prowadzący:''' Kto jest matką reżyserki Katarzyny Adamik?<br />'''Zawodnik:''' Laco Adamik.<br />'''Prowadzący:''' Laco Adamik z trudem mógłby być matką.<br />'''Zawodnik:''' Aha, przepraszam, nie słyszałem! Nie słyszałem… z rozpędu…<br />'''Prowadzący:''' To z rozpędu to jest Agnieszka Holland. ** Źródło: edycja 55., odcinek 26.<!-- Ostatnie pytanie w odcinku --> * '''Prowadzący:''' Motoryzacja. Z czym samochodowy gaźnik miesza paliwo?<br />'''Zawodnik:''' Z wodą.<br />'''Prowadzący:''' Mógłby wtedy nie pojechać. Z powietrzem. ** Źródło: edycja 118., odcinek 2. * '''Prowadzący:''' Ile palców ma łapa niedźwiedzia brunatnego?<br />'''Zawodnik:''' Cztery.<br />'''Prowadzący:''' Pięć. Pięć zakończonych pazurami, aczkolwiek nie zaleca się liczenia palców u niedźwiedzi brunatnych. ** Źródło: edycja 118., odcinek 2. * '''Prowadzący:''' Pytanie jest takie: z którego musicalu pochodzi ta piosenka…<br />'''Zawodnik:''' „Koty”.<br />'''Prowadzący:''' … jego tytuł nawiązuje do amerykańskiego miasta, w którym toczy się akcja dzieła. Gdyby mi pan pozwolił skończyć, [na] pytanie byłoby może łatwiej odpowiedzieć. To Chicago. ** Źródło: edycja 124., odcinek 21. * '''Prowadzący:''' Geografia. Selwa to jest wiecznie zielony las równikowy na którym kontynencie? Selwa.<br />'''Zawodniczka:''' Eu… ro… pa…<br />'''Prowadzący:''' W Europie mamy raczej niewiele lasów równikowych.<br />'''Zawodniczka:''' No właśnie, tak coś mi nie gra.<br />'''Prowadzący:''' W Ameryce Południowej. ** Źródło: edycja 124., odcinek 21. * '''Prowadzący:''' Matematyka. Jakie liczby wyznaczymy przy zastosowaniu metody zwanej sitem Eratostenesa?<br />'''Zawodnik:''' Też chciałbym to wiedzieć.<br />'''Prowadzący:''' To ja panu powiem: liczby pierwsze. ** Źródło: edycja 125., odcinek 2. * '''Prowadzący:''' Kto prowadził pierwsze wydania programu "Pytanie na śniadanie" w parze z panią Grażyną Bukowską? (...) Odpowiem krótko: ja. Ma się rozumieć oczekiwałbym odpowiedzi: Tadeusz Sznuk. ** Źródło: edycja 132., odcinek 11. (finał odcinka, zawodnicy nie zgłosili się do odpowiedzi) * '''Prowadzący:''' Jak brzmi w celowniku (komu? czemu?) liczby pojedynczej rzeczownik „mucha”?<br />'''Zawodnik:''' „Musze”. /''sygnał poprawnej odpowiedzi''/<br />'''Prowadzący:''' Niczego pan nie musi.<br />'''Zawodnik:''' Muszę wyznaczyć. ** Źródło: edycja 139., odcinek 13.<!-- Trzynasta minuta --> * '''Prowadzący:''' Jaką wspólną nazwą określamy osobę, która w mediach kieruje dyskusją, a także urządzenie do przyciszania dźwięków w pianinie?<br />'''Zawodnik:''' Pedał.<br />'''Prowadzący:''' Nie, to jest moderator. ** Źródło: edycja 146., odcinek 12.<!-- Finał odcinka, 26 pytań do końca --> == Zakończenia odcinka == * A teraz pora na najbardziej wyczekiwany przez widzów, wierząc nadsyłanej korespondencji, moment naszego programu – do studia wejdzie pani Sylwia i wręczy finalistom kuferki ze słodyczami. ** Opis: prowadzący po zakończeniu rozgrywki finałowej. * '''Prowadzący:''' Odpowiem panu Janowi na pytanie, po jakim czasie można ponownie [wziąć udział w programie]. (…) Ten okres karencji trwa u nas 4 lata.<br />'''Zawodnik:''' Uuuhuhu… (''śmiech'') To można nie dożyć. * '''Zawodnik:''' Tak mi przyszło do głowy, że gdyby pan otworzył szkołę dla dżentelmenów, to pan tam powinien zostać rektorem.<br />'''Prowadzący:''' Pan, proszę pana, żartuje.<br />'''Zawodnik:''' Ja zawsze, naprawdę, tak myślałem, że pan powinien być rektorem szkoły dla dżentelmenów… w Anglii. ** Źródło: edycja 57. * Gratulujemy zwycięzcy, widzom dziękujemy za obecność – i to koniec. ** Opis: słowa wypowiedziane na koniec ostatniego odcinka przed dłuższą niż zwykle przerwą w emisji, wywołaną nieporozumieniami między nadawcą a producentem.<!-- które prawdopodobnie mogły doprowadzić do zaprzestania produkcji programu --> ** Źródło: edycja 124., odcinek 21. == Za kulisami == * '''Tadeusz Sznuk:''' Coś nam padło? To… Proszę poczekać, ja podniosę. Coś tam poleciało. Pewnie znowu kawałek tego guzika, nie?<br />'''Uczestniczka:''' Nie, obrączka mi spadła.<br />'''Tadeusz Sznuk:''' Obrączka? Ooo… to poważna sprawa! Szukamy obrączki. (…) poszukamy, poszukamy, spokojnie, poszukamy. Bo inaczej jak pani będzie bez obrączki zgadywać?<br />'''Głos ze studia:''' A jak nie będzie obrączki?<br />'''Prowadzący:''' No, to… rozbieramy scenografię. [[Kategoria:Polskie programy telewizyjne]] [[Kategoria:Teleturnieje]] 2m2vxa626mk56rnwygvh460npuibnij Nikołaj Czernyszewski 0 21077 644365 576470 2026-06-21T02:07:05Z Nazwa1234 53893 /* */ 644365 wikitext text/x-wiki [[Plik:Nikolay Chernyshevsky.jpg|mały|{{center|Nikołaj Czernyszewski}}]] '''[[w:Nikołaj Czernyszewski|Nikołaj Czernyszewski]]''' (1828–1889) – [[Rosja|rosyjski]] [[filozof]], [[socjalizm|socjalista]], krytyk literacki, [[publicysta]], [[pisarz]]. * Co robić? ** ''Czto diełat'?'' (ros.) ** Opis: zwrot wykorzystany później przez [[Włodzimierz Lenin|Lenina]]. ** Źródło: tytuł powieści z 1863. * Umrzyj, ale nie całuj bez miłości! {{DEFAULTSORT:Czernyszewski, Nikołaj}} [[Kategoria:Rosyjscy prozaicy]] [[Kategoria:Socjaliści]] [[Kategoria:Rosyjscy krytycy literaccy]] [[Kategoria:Rosyjscy filozofowie]] [[Kategoria:Rosyjscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Rosyjscy publicyści]] [[Kategoria:Ofiary represji politycznych w Imperium Rosyjskim]] f2hmp13colx3h851pw76izf8avrulit Slavenka Drakulić 0 35133 644369 637481 2026-06-21T09:59:04Z ~2026-25250-90 61120 /* */ 644369 wikitext text/x-wiki [[Plik:Slavenka Drakulić.JPG|mały|{{center|Slavenka Drakulić (2012)}}]] '''[[w:Slavenka Drakulić|Slavenka Drakulić]]''' (1949–2026) – chorwacka [[pisarka]] i [[dziennikarka]]. * Czegoś takiego jak zbiorowa wina nie ma i dotyczy to zarówno Serbów, jak i wszystkich innych narodów. Jednak obywatele Serbii – tak jak zresztą obywatele Bośni i Chorwacji – głosujący swego czasu na nacjonalistycznych przywódców, którzy poprowadzili ich do autodestrukcyjnej wojny, nie powinni żyć w przeświadczeniu, że nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za przemianę Mladicia w zbrodniarza wojennego. Nie ma takiego sądu, który mógłby wydać wyrok w sprawie ich postępowania, pozostaje tylko sumienie i wyrok historii. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,86675,9904634,Mladic_w_nas_samych.html ''Mladić w nas samych'', wyborcza.pl, 7 lipca 2011] {{SORTUJ:Drakulić, Slavenka}} [[Kategoria:Chorwaccy pisarze]] [[Kategoria:Dziennikarze]] 2tblgiw0t884fkaedzgfiu7xt1as01q Gamal Abdel Naser 0 35482 644339 638689 2026-06-20T15:46:16Z ~2026-20263-12 60975 /* */ 644339 wikitext text/x-wiki [[Plik:Gamal Abdel Nasser (c. 1960s).jpg|mały|{{center|Gamal Abdel Naser}}]] '''[[w:Gamal Abdel Naser|Gamal Abdel Naser Husajn]]''' (1918–1970) – egipski polityk i wojskowy, prezydent (1956–1970), premier (1954; 1954–1958; 1967–1970),de facto dyktator Egiptu w latach 1952-1970. * Pragniemy nade wszystko, aby Arabowie, mieszkający na terenach rozciągających się od Maroka aż po Bagdad, byli silni. Do nich to wyciągamy swoją dłoń. Dzisiaj winniśmy być silni, by wyzwolić cały świat arabski, tak by tragedia palestyńska nie mogła się żadną miarą powtórzyć oraz by zapewnić Palestyńczykom ich prawa do wolności i życia. ** Opis: wypowiedziane 19 czerwca 1956. ** Źródło: Jerzy Prokopczuk, ''Islam i rewolucja'', s. 4 ==O Gamalu Abdelu Naserze== * (…) Naser jest z nami. Jest on pierwszym przywódcą Arabów czasów współczesnych, który potrafił uwolnić się od obcej przemocy! W jego stronę powinniśmy zwrócić nasze oczy. ** Autor: [[Muammar al-Kaddafi]] ** Źródło: Tadeusz Fryzel, [https://web.archive.org/20110814124417/trzeciswiat.wordpress.com/2011/05/11/socjalizm-muzulmanski-w-libijskiej-dzamahirijji/ ''Socjalizm muzułmański w Libijskiej Dżamahirijji''] * W opinii całej arabskiej młodzieży Naser był jedynym człowiekiem we współczesnej historii Arabów, który był zdolny urzeczywistnić nadzieje i aspiracje narodu arabskiego do lepszego, zjednoczonego i aktywnego życia. Zdolny był znosić cierpienia arabskiego narodu. W efekcie patrzymy na niego, jako na kogoś, kto był zdolny wyrażać nasze nadzieje i znosić nasze cierpienia, zanim nawet spotkaliśmy go. Oto tajemnica pozycji, jaką Gamal Abdel Naser zajmuje w duszach arabskiej młodzieży. ** Autor: [[Muammar al-Kaddafi]] ** Źródło: Tadeusz Fryzel, [https://web.archive.org/20110814124417/trzeciswiat.wordpress.com/2011/05/11/socjalizm-muzulmanski-w-libijskiej-dzamahirijji/ ''Socjalizm muzułmański w Libijskiej Dżamahirijji''] * Wszyscy XX-wieczni autokraci, poczynając od Mussoliniego i Atatürka, który wyłonił się z gruzów otomańskiego imperium, po Stalina Hitlera i Mao Tse-Tunga, naśladowali Bonapartego – prekursora i wzorca współczesnych tyranów. W ich ślady poszli pomniejsi despoci – Sukarno w Indonezji, Ho Chi Minh i Pol Pot w Indochinach, Naser i Saddam na Bliskim Wschodzie, Peron i Castro w Ameryce Łacińskiej, Kadafi, Bokassa i Idi Amin w Afryce. Wszystkie te ponure postacie dopuszczające się najstraszliwszych bestialstw, począwszy od ludobójstwa, a skończywszy na ludożerstwie, były w gruncie rzeczy groteskową parodią korsykańskiego mistrza. ** Autor: [[Paul Johnson]], ''Bohaterowie'', wyd. Świat Książki, Warszawa 2009, s. 312, tłum. Anna i Jacek Maziarscy. ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[Mustafa Kemal Atatürk]], [[Józef Stalin]], [[Mao Zedong]], [[Napoleon Bonaparte]], [[Hồ Chí Minh]], [[Pol Pot]], [[Saddam Husajn]], [[Juan Perón]], [[Fidel Castro]], [[Muammar al-Kaddafi]], [[Jean-Bédel Bokassa]], [[Idi Amin]] {{SORTUJ:Naser, Gamal Abdel}} [[Kategoria:Egipscy wojskowi]] [[Kategoria:Premierzy Egiptu]] [[Kategoria:Prezydenci Egiptu]] k1g3r0emlt85oow317daqe02gxnc1l5 Piotr Wojciechowski 0 39129 644368 639234 2026-06-21T08:44:00Z Henry39 31021 /* Poezje */ +cytat 644368 wikitext text/x-wiki [[Plik:Piotr Wojciechowski (3) 29.9.2024.jpg|mały|{{center|Piotr Wojciechowski (2024)}}]] '''[[w:Piotr Wojciechowski|Piotr Wojciechowski]]''' (ur. 1938) – [[Polska|polski]] [[pisarz]], [[proza]]ik, [[poeta]], [[rysownik]], [[reżyser]] i krytyk [[film]]owy. * Ale moje upodobanie do gór ma również powody, powiedziałbym, głęboko antropologiczne: ludzie mieszkający stale w górach, górale andyjscy, himalajscy, alpejscy, karpaccy i tatrzańscy mają ze sobą coś wspólnego, co jest wywołane klimatem, geografią, koniecznością pokonywania trudnych przestrzeni, perspektywą patrzenia – bo widzi się nie tylko w lewo i w prawo, ale także w górę i w dół – wreszcie świadomością, że jak dochodzi się do przełęczy, to zawsze za nią jest nowy świat, inna dolina, inna przestrzeń przestrzeń nowej szansy, nowego ryzyka, czego na płaskim Mazowszu nie ma. W górach żywioły są potężniejsze: i woda jest groźniejsza, i wiatr, i grawitacja – bo coś na człowieka może spaść albo on spadnie. ** Opis: o [[góry|górach]] ** Źródło: „Nowe Książki”, 5/2014, s. 7. * Bardzo pilnuję, żeby przy pisaniu dopuszczać do głosu podświadomość. Iść za pomysłami konstrukcyjnymi, ale też ufać mrzonkom. (…) Mam wielki szacunek do nauki, do racjonalizmu, do inżynierów, do fizyki. Ale to poezja i literatura piękna są pasem startowym do myślenia. (…) Jedno z moich opowiadań było drukowane w czeskim piśmie „Svetova Literatura” i jego tłumacz poprzedził je bardzo ciekawym wstępem, w którym napisał, że Wojciechowski, scalając ten świat, bierze odwet za rozbiory na trzech zaborczych monarchiach. Była to dla mnie miła interpretacja. ** Opis: o [[literatura|literaturze]]. ** Źródło: [https://www.dwutygodnik.com/artykul/9000-pas-startowy-do-myslenia.html Rozmowy do myślenia], dwutygodnik.com, wyd. 284, 06/2020 [dostęp 2024-04-22] * (…) chuligani nauki i sztuki, którzy nie zauważyli, że postmodernizm skompromitował się już i został zamieciony, ciągle w imię tego źle zdefiniowanego i już przebrzmiałego hasła przypisują sobie prawo do rabunkowego traktowania dorobku pojęciowego i ikonicznego dziejów. Taki pogrobowiec postmodernizmu zachowuje się w pałacach wiedzy i sztuki jak bolszewicki komisarz w kresowym dworze. ** Opis: o [[postmodernizm|postmodernizmie]]. ** Źródło: [https://kwartalnikwyspa.pl/piotr-wojciechowski-erudyci-i-chuligani/ „Wyspa”], 1, 2008 * Gdy bierzemy dziś do ręki literaturę faktu, traktujemy ją jak Pismo Święte, za to literatura piękna uznawana jest za bajdy. Ale ta pierwsza mówi prawdę tylko do pewnego stopnia. Dla mnie fakty są mniej ważne niż relacje. ** Opis: o [[literatura|literaturze]]. ** Źródło: [https://www.dwutygodnik.com/artykul/9000-pas-startowy-do-myslenia.html Rozmowy do myślenia], dwutygodnik.com, wyd. 284, 06/2020 [dostęp 2024-04-22] * Jedną z bliskich mi definicji kultury jest definicja prof. Stefana Swieżawskiego, wzięta od [[Cyceron]]a, głosząca, że kultura to ''cultura animae'', czyli to, co powoduje wzrastanie wewnętrzne osoby. Druga ważna dla mnie definicja pochodzi od Henryka Elzenberga, który pisał, że kultura to próba zmuszania dziejów, aby służyły wartościom. Między tymi dwiema definicjami mieści się przestrzeń literatury i ja w tę przestrzeń staram się wpisać. ** Opis: o [[kultura|kulturze]]. ** Źródło: „Nowe Książki”, 5/2014, s. 4. * (Literatura) jest dobra, jeśli spełnia trzy podstawowe funkcje kultury – po pierwsze łączy ludzi we wspólnotę, po drugie próbuje im dać odpowiedzi na podstawowe pytania egzystencjalne o sens życia i śmierci, o sens cierpienia i miłości, sens wojny i pokoju, sens przemijania. (…) Po trzecie wreszcie dobra literatura, tak jak każda dobra sztuka, powinna pobudzać do twórczości, inspirować postawy twórcze. A nie zapominajmy, że najważniejszą dziedziną twórczości jest wychowanie dzieci, młodych, idących pokoleń. ** Opis: o [[literatura|literaturze]] i [[twórczość|twórczości]]. ** Źródło: [https://booklips.pl/wywiady/laureaci-13-nagrody-literackiej-m-st-warszawy-na-pytania-odpowiada-piotr-wojciechowski/ Laureaci 13. Nagrody Literackiej m. st. Warszawy: na pytania odpowiada Piotr Wojciechowski], booklips.pl, 2 lipca 2020 [dostęp 2024-10-21] * Ludzie, którzy ładniej kłamią, są chętniej przez widzów słuchani, więc i pokazywani w mediach. ** Opis: o [[media]]ch. ** Źródło: [https://encyklopediateatru.pl/artykuly/98633/swinoujsce-o-mediach-na-karuzeli-cooltury Encyklopedia Teatru Polskiego], 20 lipca 2010 [dostęp 2024-12-23] * Miałem do wyboru – być pisarzem partyjnym, być pisarzem emigracyjnym albo pisać do szuflady. To nie były dobre wyjścia, musiałem spotkać się z czytelnikiem ponad głową cenzora. Musiałem stworzyć własne terytorium. Stworzyłem i miałem gdzie opowiadać o relacjach między ludźmi a historią. Dla mnie fakty są mniej ważne niż relacje między ludźmi. Fakty nie mają charakteru moralnego, mają je relacje. ** Opis: o [[twórczość|twórczości]] pisarskiej. ** Źródło: [https://www.dwutygodnik.com/artykul/9000-pas-startowy-do-myslenia.html Rozmowy do myślenia], dwutygodnik.com, wyd. 284, 06/2020 [dostęp 2024-04-22] * Na pytania dotyczące warsztatu autor mógł dać tylko niepełną odpowiedź, bowiem jego „część jest oświetlona, a część pozostaje w ciemności”. Sam kierował się w swej literackiej działalności wskazówką otrzymaną na Hali Gąsienicowej. „Ino, panie, nie przerzeźbcie” – radził mu gazda obserwujący jego próby rzeźbienia w korzeniu kosówki. ** Opis: o warsztacie literackim. ** Źródło: [https://pliki.sbp.pl/ac/758_Por_Bibl_2001_07-08.pdf Bryll i Wojciechowski w Salonie Pisarzy], „Poradnik Bibliotekarza”, 7–8/2001, s. 28 [dostęp 2024-04-22] * Pamiętam, że jeden z mędrców, jakich mi dane było spotkać w młodości, wrocławski profesor [[Mieczysław Cena]] mówił o charyzmacie twórczego spokoju i twórczego skupienia, a mnie wtedy nawet do głowy nie przychodziło, że mogę zarabiać pisaniem. Teraz myślę, że taki charyzmat nadaje się na jedno z kryteriów wyróżniających artystę z tłumu współziomków. ** Opis: o [[spokój|spokoju]] i skupieniu. ** Źródło: [https://pisarze.pl/pdf/podglad_1_12_2018.pdf Felieton] w „Podgląd” 1(12), 2018, s. 45. * Panowie, o tym się nie mówi, to się robi. ** Opis: o [[wolność|wolności]] ** Źródło: [https://polona.pl/preview/b40a40fa-2d33-449f-9ada-faba4a5dceb7 ''Czaszka w Czaszce''], Warszawa 1970, s. 121 – przypisane [https://wspinanie.pl/2014/06/andrzej-mroz-1942-1972-gory-stawial-zawsze-na-pierwszym-miejscu/ Andrzejowi Mrozowi (1942–1972)]. * Pisarz nie przechodzi z czytelnikiem całej drogi, prowadzi go tylko kawałek, potem pokazuje mu mniej więcej kierunek i proponuje: – idź dalej. Pisarz nie wlecze za sobą czytelnika w drodze ku wartościom. Przede wszystkim stawia pytania i sugeruje odbiorcy, że jest wolny w odpowiedzi, niech odbiorca odpowiada jak potrafi, jak chce. ** Opis: rozmowa Heleny Zaworskiej z Piotrem Wojciechowskim. ** Źródło: Helena Zaworska, ''Nam idzie o życie'', Wiedza Powszechna, Warszawa 1991, s. 152. ** Zobacz też: [[czytanie]] * Pisarze mają pomóc. Oni są po to, aby to wszystko wiedzieć, prześwietlić wyobraźnią, destylować w nowe porządki słów zwane dziełami literackimi. Wiadomo, że środowiska pisarskie uległy niszczącemu jedność społeczeństwa mechanizmowi podziałów. Widzę jak jest, ale swoje wiem. To co jest prawdziwie, kulturowo literackie – nie dzieli ludzi. (…) A może jesteśmy jak ten Lud Pięciu Słów? Może przerasta nas sytuacja, przytłacza ciężar wyzwania dlatego, że słów mamy za mało? Czy na Nowy Rok jest kogo prosić o te brakujące słowa, choćby pięć? ** Opis: o [[pisarz]]ach. ** Źródło: [https://pisarze.pl/2023/12/28/piotr-wojciechowski-lud-pieciu-slow-i-gagauzowie/ Pisarze.pl], 2023 * W swoich książkach po prostu zapraszam ludzi do stołu zastawionego rozmaitymi potrawami. Częstujcie się, rozmawiajmy przy tym, pogadajmy, a już co kto znajdzie… Pisanie to jest działalność nie tylko świadoma. To jest również zakładanie drenów w swoją podświadomość. ** Opis: o twórczości pisarskiej. ** Źródło: [https://instytutksiazki.pl/literatura,8,indeks-autorow,26,piotr-wojciechowski,230.html?filter=W Literatura – Piotr Wojciechowski], Instytut Książki [dostęp 2024-04-22] * Z tego czasu przytoczyć chcę słowa zasłyszane wtedy w środowisku wspinaczy na werandzie schroniska nad Morskim Okiem: Chodzenie na coraz trudniejsze drogi, to jak ostrzenie noża. Ale w pewnej chwili trzeba powiedzieć: teraz nóż ma krajać. Bo jak będziesz tylko ostrzył i ostrzył, trzonek zostanie ci w ręku. (…) Nawet ci, którzy chcą dziś iść w góry w stylu wycieczkowo-romantycznym, nie mogą się wymknąć temu, że jest gdzieś wyżej i dalej świat rekordów i wyczynów, medialnej sławy, rozhuśtanych ambicji, okrutnych decyzji. (…) Wspinacz w „strefie śmierci” nosi w sobie dziedzictwo człowieka plemiennego, dziedzictwo narastające przez prawie pół miliona lat. Impulsy podświadomości uczestniczą w podejmowaniu decyzji w sytuacjach krytycznych. (…) ** Opis: o [[Wspinaczka|wspinaczce]] w [[Góry|górach]]. ** Źródło: [https://noweksiazki.com.pl/pl/recenzja/wojciechowski-3-2024 recenzja w „Nowe Książki”] nr 3, 2024 ==Poezje== [[Plik:Piotr Wojciechowski, Dolina Chochołowska, 22.10.2011 (1) (cropped).jpg|mały|{{center|Piotr Wojciechowski (2011)}}]] * Całowali Maluśkiemu stopy<br />I odeszli pasterze – przez roztopy.<br />Odśpiewali swoje „Gloria!” Anieli<br />I na chmurach pierzyńsko posnęli.<br />Wtedy Józef swą Maryję objął,<br />Zaśnij, Maryś, w tę godzinę dobrą,<br />Ja Małego w kożuchy zawinę<br />I ululam. Niechaj pośpi krzynę. (…) ** Opis: [[kolęda]] ** Źródło: [https://www.kazimierzdolny.pl/news/lektura-na-wigilie:-koleda-tanczy/28675.html KazimierzDolny.pl], [[Boże Narodzenie]] 2015 * Gdzieś ty był zakochany cieślo<br />Kiedy twoich nieszczęście dosięgło<br />Jezus nie wziął po tobie warsztatu<br />I do drzewa dał się przybić katu<br />Twoja Miriam z Nazaretu miła<br />Stoi w tłumie, głowę opuściła<br />Nie chce widzieć krwi ani cierni<br />A ty cicho wyszedłeś z księgi<br />(...) Te trzy dni – gdzieś ty je przemodlił<br />Gdzie przeklęczał ciemność Golgoty?<br />Czyś już wiedział, co ci Jezus szepnie?<br />Już po wszystkim, tato, już lepiej. ** Opis: ''Lament nad Józefem'' ** Źródło: ''Chleb z deszczem'', Warszawa: Volumen, s.166, 2018 * Góry dają zwyciężyć. Tak jest z górskim losem.<br />Lecz po co iść wysoko, po co zimę kusić?<br />Po co ta chorągiewka, rwie ją wiatr od Lhotse<br />Białe, czerwone nitki niesie w śnieżne pustki.<br />Czy się uda dopisać do barw krwi i śniegu<br />Nad czarnym zgliszczem PASTY? Nad Monte Cassino?<br />Czy się uda dorosnąć do skrzydeł myśliwców<br />Do szachownic wśród dymów pożaru Londynu? (…) ** Opis: sonet z okazji 35-lecia pierwszego zimowego wejścia na [[Mount Everest]] przez Polaków w 2016. ** Źródło: [https://wspinanie.pl/2016/02/mount-everest-36-rocznica-wejscia-zimowego/ wspinanie.pl], 2016 * Jak zawsze w czas Pasterki idą na ten balkon,<br />Zawieszony pod niebem na gwiazdowych ćwiekach,<br />Nad zmęczoną planetą, przytułkiem człowieka,<br />Ponad marketów wrzawą, nad ogniem i walką.<br />To stąd kolędy słychać, to most ponad rzeką<br />Modlitwami spienioną i dysząca szlochem.<br />Słuchają siedząc razem. Razem łatwiej trochę,<br />Maryi i Józefowi wspomnieć tę daleką<br />Noc glorii w Betlejemie (…) ** Źródło: ''Dom złoty'' ([https://pisarze.pl/2023/12/28/piotr-wojciechowski-lud-pieciu-slow-i-gagauzowie/ wiersz na Wigilię]), 2023 * Jest pod tym miastem szmat innego miasta<br />pasaże słów bezradnych, krwi i krzywd arterie<br />pod tunelami handlu. Tak centrum zarasta<br />teatrem blizn i kłamstwa. Dalej peryferie (…)<br />Poza Warszawą ludzi, Warszawą zmyślenia<br />jest szmat miasta bez nazwy, są zajezdnie losu<br />z nich tory jak podteksty. Giną bez znaczenia. (…) ** Źródło: ''Trzy Warszawy'', [https://poecipolscy.pl/poezja/prezentacja/piotr-wojciechowski/ poecipolscy.pl] * (Kopernica:) Kiedym wyszła na ulicę<br />To szły za mną psy i dzieci<br />Kiedym wyszła na pustkowie<br />To mi księżyc w oczy świecił (…)<br />Młodej ziemi łeb zbolały<br />mgieł bandażem owijałam<br />wyciskałam wojen wrzody<br />mojej ziemi<br />ziemi młodej<br />gdy ją zmógł historii dur<br />owijałam w płachtę z chmur<br />owijałam w płachtę z chmur<br />gdy ją zmógł historii dur (…)<br />(Narrator:) Kopernica.<br />(Antypoda:) O sekundę wcześniej niż kosmos<br />zginie kultury skarbnica.<br />Na monetach zapłacze gorzko…<br />(Narrator:) Kopernica!<br />A my zwiejemy bocznym eterem,<br />Bo w pewnych rękach kierownica.<br />Pancernym wiezie nas Rowerem…<br />(Wszyscy:) Kopernica! (…) ** Źródło: sztuka teatralna ''Rower Pancerny'', „Nowy Wyraz” (7), 1963 * Ktoś łomotał o północy w deski wrót,<br />A my jedliśmy wieczerzę, pili wino.<br />Walił bęben, bo do tańca rwał się lud.<br />Nikt nie słyszał tych awantur. Było zimno<br />Tam przed bramą. Wicher deszczem twarze bił.<br />Nie słyszeliśmy, bo jak? gruby mur, głucha noc. (…)<br />Świtem biel, sypał śnieg na uliczkę przed hotelem<br />W pustej knajpie skrzypek grał święta noc cicha noc<br />Szła pastuchów wielka chmara przez Betlejem,<br />A my ludzie dobrej woli pojmowaliśmy powoli,<br />A my ludzie dobrej woli pojmowaliśmy powoli –<br />Gruby mur. ** Źródło: ''Gruby mur głucha noc'', [https://pisarze.pl/2022/12/13/piotr-wojciechowski-wiersze-swiateczne/ pisarze.pl], 2022 * Oddaliśmy miastu wolność<br />i otrzymaliśmy wolność miejską<br />Zabezpieczenie bytu<br />o powolnym ale skutecznym działaniu<br />Mamy już przyjaciół<br />zamiast drzew<br />opisy przyrody i historie chorób<br />zamiast zgrabiałych dłoni<br />i ulewy<br />za kołnierzem kapoty (…) ** Źródło: ''Miejsce stałego zamieszkania'', [https://poecipolscy.pl/poezja/prezentacja/piotr-wojciechowski/ poecipolscy.pl], 1972 * Racicami na błocie ktoś tu się zapisał<br />A liść zgniły zostawił hieroglify żyłek<br />Wybacz brak elegancji. Twoje ślady życia<br />Na tym samym arkuszu. Śniegowy margines<br />Już wąziutki i ledwie przytulił się w bruzdach.<br />Idąc myśli o formie odganiaj uparcie<br />Nie zaglądaj w kałuże. Tam nieba ułuda,<br />A ty masz okryjbidę i buty na zdarcie.<br />Więc pisz, że mróz nie wróci, a pąki w tarninie<br />Już napuchły od treści. Piękne pismo znosi<br />Brzydkiej pogody opis. Tydzień jakoś minie<br />Marcowe słońce wyżej. Prą w konary soki<br />Ty wąsy zakrętasy pnączami rozwiniesz,<br />Napiszesz porę roku co lepsza od wiosny. ** Źródło: ''Późna zima'' – „dedykowany ten sonet wędrownym nauczycielom kaligrafii”, [https://www.polskacanada.com/piotr-wojciechowski-pozna-zima/ poecipolscy.pl], 2017 * Są rzeczy, którym próchno nigdy nie da rady,<br />rdza nie gryzie i czerwie – nawet gdy czas mija.<br />Warto ich szukać z wiecznie pustymi rękami<br />I sztuczkami zdobywać Starych Mistrzów przyjaźń<br />A Anioły i Moce będą wtedy z nami. ** Źródło: ''Mistrzowie'', [https://www.taniaksiazka.pl/chleb-z-deszczem-piotr-wojciechowski-p-1169884.html?srsltid=AfmBOopKUcJhiASrsrVyu7IHbXHflTrSnhPt8bQ8IyarOyM5724Sx5LAw posłowie do ''Chleb z deszczem''], 2018 * Słone wichry, piach czarny. Fruną ponad plażą<br />Poplamione papiery. Nad Mariupolem zorza<br />Dzisiaj posypie śniegiem. Otuli bandażem.<br />Zapłoną gdzieś ogniska, ludzie chcą się ogrzać.<br />Soborną na Teatralny. Biało, błądzą patrole<br />sypie, jakby niepamięć, jakby nie brakło nikogo<br />a kłamstwem nie zasłoni tych zawalonych na dole<br />imion, marzeń i dłoni. I ust co wołać nie mogą. (…) ** Źródło: ''Mariupol, Plac Teatralny'', [https://pisarze.pl/2022/12/13/piotr-wojciechowski-wiersze-swiateczne/ Wiersze Świąteczne], 2022 * (…) Tak nisko pali się wiara<br />Tyle mogę, przecież się staram<br />Nawet nitki, nawet trawki się chwycę<br />Przez Ciemnogród idę, przez ulice<br />Przez zamknięte widzę okiennice<br />Zimne sale gdzie na deskach gołych<br />Krzyżem leżą światła Anioły<br />I ten mój zmęczony i smutny<br />Stróż cierpliwy, mój duch pokutny. ** Źródło: ''Paląc świeczuszkę'', [https://poecipolscy.pl/poezja/prezentacja/piotr-wojciechowski/ poeci polscy.pl], 2014 * Trzeba pojechać w góry<br />one coraz gorzej<br />znoszą rozłąkę<br />wymagają czułości<br />stałych zapewnień<br />Tak, przed sądem czasu<br />będę po waszej stronie, góry<br />przysięgnę<br />nie byłyście nigdy tekturową dekoracją (…) ** Źródło: ''W góry'', [https://www.podkowianskimagazyn.pl/index54.htm „Podkowiański Magazyn Kulturalny”], 2007 * Wołanie, potem cichnie. Przestrzeń pełna cieni.<br />A za progiem wiatr w drzewach i ptaki na drutach.<br />Nie fruń z nimi. Imieniem zostań czy milczeniem.<br />Stań za progiem, na niebo nie patrz, bo to smutna<br />Peleryna meteo. Poczekaj jakie słowo zapali się tutaj. (…) ** Źródło: ''Imię meteo'', [https://solidarni2010.pl/43321-piotr-wojciechowski-wiersz-na-wrzesien.html?PHPSESSID=fa5ea40040ca8bf70f49b1f00fc8e176 Solidarni 2010], 2023 * Zmierzysz, sprawdzisz, policzysz<br />Nie wymkniesz się tajemnicy<br />Na ścianie jak twarde milczenie<br />jej profil ledwie jest cieniem<br />I żadnej rysy ni szpary<br />Już nie licz na wagary. (…)<br />Tego wiatru co wiosny ma zapach<br />Tej wichury co ma ciemność na imię<br />Domek z kart ci na lodzie rozsypie<br />Po co tęsknić za labiryntem –<br />Jest jak chciałeś. A wszystko inne. ** Źródło: ''Wszystko inne'', [https://poecipolscy.pl/poezja/prezentacja/piotr-wojciechowski/ Poeci polscy.pl], 2017 * Znikłeś w tłumie i kurzu, więc podnieś dłoń w biegu<br />na znak, że bierzesz udział. Na dziś tyle trzeba,<br />liście opadłe depczesz, one cię ustrzegą<br />przed niebem w matniach kałuż. Już się nie spodziewaj<br />że chór chrypłych oddechów cokolwiek zaśpiewa<br />Ze będzie jakaś meta i fiesta za metą<br />(…) Trzymaj, złap ciszę w płuca i chodu do bramy.<br />Możesz mokrą samotność zapiąć jak czamarę.<br />I przeczekać epokę. Znak został ci dany. ** Źródło: ''Półmaraton'', [https://tworczosc.com.pl/artykul/siedem-sonetow-sierpniowychpolmaraton/ „Twórczość”], 2020 ==O Piotrze Wojciechowskim== * Akronim Podhalańskiej Akademii Wiedzy – PAW – jest groteskowy. Kojarzy się z ptakiem będącym symbolem pychy i próżności i jest kpiną z nadmiernego poczucia własnej ważności naukowców i instytucji, które tworzą. Podobnie absurdalna jest działalność naukowa, którą prowadzą członkowie Akademii – „eksperymenty z Żółwiem Archimedesa”, badania na temat „elementów magicznych w zwyczajach pracowników fizycznych Betoniarni w N” czy tworzenie „wykresu ubożenia rodu Orwiczów naniesionego na wspólną siatkę współrzędnych logarytmicznych z wykresem staczania się ludzkości w przepaść”. ** Opis: o Podhalańskiej Akademii Wiedzy w ''Kamiennych pszczołach''. ** Autor: Paulina Biczkowska ([https://bg.ug.edu.pl/sites/default/files/_nodes/strona-biblioteka/107827/files/paulina_biczkowska_swiat_osobny_praca_doktorska.pdf praca doktorska]), Uniwersytet Gdański, s. 80, 2021 * ''Kamienne pszczoły'' Piotra Wojciechowskiego są książką trudną. Trzeba ją przyjmować jako dzieło sztuki napisane dla „czystej formy”. Tak samo ''Kamienne pszczoły'' są transpozycją współczesnych Tatr i Bieszczadów. (…) Dymitr Łazur staje się chwilami kimś z krwi i kości, i to właśnie są najlepsze momenty. ** Autor: [[Jarosław Iwaszkiewicz]] w: „Proza, poezja 1967”, Książka i Wiedza, Warszawa, s. 187–190, 1968. * Piotr Wojciechowski, tworzący od lat świat prozy porównywalny z dokonaniem Faulknera, świetnie zbudowany, doskonale prowadzony narracyjnie, zaludniony rzeczywistymi bohaterami. Pisarz nie pasujący do dominujących w ostatnich latach w Polsce sporów wokół literatury (sporów o literaturę w zasadzie nie było), a tym samym skazany na „życie utajone”. ** Autor: [[Leszek Szaruga]], [http://niniwa2.cba.pl/pisarze_niedocenieni_pisarze_przecenieni.htm ''Pisarze niedocenieni - pisarze przecenieni: ankieta „Kultury”''], „Kultura” nr 7–8, 1992. * Podobnie jak Iwaszkiewicz, Piotr Wojciechowski uprawia zarówno sztukę powieści, jak i sztukę opowiadania. Już jego wczesne powieści takie, jak ''Czaszka w czaszce'' i ''Wysokie pokoje'' oraz tom opowiadań ''Ulewa, kometa i świński targ'' spotkały się z gremialnym wręcz uznaniem krytyki, która doceniła epicki talent pisarza, jego narracyjne mistrzostwo, finezję z jaką skonstruował własny – jedyny w swoim rodzaju – świat: z rzeczywistości i wyobraźni, z historii i ze współczesności, tyleż przyjazny, co niebezpieczny. ** Autor: Janusz Drzewucki, [https://biblioteka-slow.pl/piotr-wojciechowski-z-tytulem-warszawski-tworca/ Biblioteka Słów], 2020 * Wojciechowski, jako człowiek obserwujący naszą rzeczywistość, ma nadzieję, że literatura przetrwa i jednocześnie nękają go wątpliwości, czy tak się stanie. (…) Sam nie poddaje się ani szaleństwu świata, ani zamieraniu zainteresowania literaturą, wypieraną przez łatwiejsze i bardziej efektowne, z zarazem prostackie sposoby artystycznego działania. Pisze, bo „póki Wisła płynie mózg mój i sumienie nadal zgodnie twierdzą, że racją stanu jest optymizm. Pesymizm potrzebny jest tym, którzy chcą mojej bierności. Albo usprawiedliwiają swoje lenistwo i tchórzostwo”. ** Autor: Leszek Bugajski, [https://tworczosc.com.pl/artykul/wisla-jeszcze-plynie/ „Twórczość”], 2023 {{SORTUJ:Wojciechowski, Piotr}} [[Kategoria:Autorzy słuchowisk]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy krytycy filmowi]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polscy poeci]] e0s1p0r2c5kwubtuamkcu58jbl1fehw Siergiej Bułgakow 0 53514 644366 618543 2026-06-21T02:18:22Z Nazwa1234 53893 /* */ 644366 wikitext text/x-wiki [[Plik:Sbulgakov.jpg|mały|{{center|Siergiej Bułgakow}}]] '''[[w:Siergiej Bułgakow|Siergiej Bułgakow]]''' (1871–1944) – prawosławny myśliciel, teolog i ekumenista. * Należy wyraźnie przypomnieć o naturalności cudów, w tym znaczeniu, że wszystkie one nie są naruszeniem czy zmianą podstaw istnienia świata, zawartych w nim przy stworzeniu, ale ich objawieniem i zastosowaniem. One są nadnaturalne tylko z powodu szczególnego sposobu ich urzeczywistnienia, poprzez bezpośrednie zastosowanie przyczynowości duchowej, ale nie w znaczeniu zawartości i dokonywania się. ** Źródło: ''Cuda Ewangelii'', przeł. Tomasz P. Terlikowski, Fronda, Apostolicum, Warszawa 2007, s. 95. ** Zobacz też: [[cud]] {{SORTUJ:Bułgakow, Siergiej}} [[Kategoria:Rosyjscy filozofowie]] [[Kategoria:Rosyjscy duchowni prawosławni]] o1ezcmzzb1hh8qsl7bjg345p0kozdcv Zbigniew Plesner 0 58465 644358 589958 2026-06-20T19:49:50Z ~2026-36010-39 61465 dodanie grafiki 644358 wikitext text/x-wiki [[Plik:Zbigniew Plesner.jpg|mały|{{center|Zbigniew Plesner}}]] '''[[w:Zbigniew Plesner|Zbigniew Plesner]]''' (1953–2021) – [[Polska|polski]] [[dziennikarz]], laureat [[Nagroda Dziennikarska Parlamentu Europejskiego|Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego]] (2009). * To są głosy ludzi, którzy są przeciwni Unii Europejskiej, ale o których Pan Przewodniczący Jerzy Buzek mówił niedawno, że trzeba ich uważnie słuchać, bo mają coś ważnego do powiedzenia (na ceremonii wręczania Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego). ** Źródło: [http://www.europarl.pl/pl/strona_glowna/aktualnosci/news/news-2009/news-2009-october/eppj_winners.html%3C/#shadowbox/0/ ''Polski sukces w Brukseli! Szczeciński reportażysta laureatem Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego'', europarl.pl, 15 października 2009] {{SORTUJ:Plesner, Zbigniew}} [[Kategoria:Polscy dziennikarze radiowi]] [[Kategoria:Polscy reportażyści]] fjijs8lwijjfuf2ppfjkry4mplwj5us Andrzej Drawicz 0 59382 644371 452050 2026-06-21T10:36:57Z Nazwa1234 53893 /* */ 644371 wikitext text/x-wiki '''[[w:Andrzej Drawicz|Andrzej Drawicz]]''' (1932–1997) – polski eseista, krytyk literacki, tłumacz literatury rosyjskiej; prezes Komitetu ds. Radia i Telewizji. [[Plik:Andrzej Drawicz.jpg|mały|{{center|Andrzej Drawicz}}]] * Nie mogłem głosować na osobę, z którą od 1990 r. zobowiązałem się wobec siebie samego walczyć wszystkimi legalnymi metodami, na aroganta, klasycznego półinteligenta, niezdolnego do edukacji samoluba. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]]. ** Źródło: „Gazeta Krakowska”, 12 stycznia 1996 {{SORTUJ:Drawicz, Andrzej}} [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy historycy literatury]] [[Kategoria:Polscy rosjoznawcy]] [[Kategoria:Polscy tłumacze]] [[Kategoria:Polscy krytycy literaccy]] s6xtgww9rvdussms3d1vbzgeeo0ot85 644372 644371 2026-06-21T10:39:37Z Nazwa1234 53893 /* */ 644372 wikitext text/x-wiki '''[[w:Andrzej Drawicz|Andrzej Drawicz]]''' (1932–1997) – polski eseista, krytyk literacki, tłumacz literatury rosyjskiej; prezes Komitetu ds. Radia i Telewizji. [[Plik:Andrzej Drawicz.jpg|mały|{{center|Andrzej Drawicz}}]] * Bułhakowowi wystarczyło jedynie umrzeć, by padły słowa, jakich nigdy nie wypowiedziano oficjalnie za jego życia. ** Źródło: ''Mistrz i diabeł'' ** Zobacz też: [[Michaił Bułhakow]] * Nie mogłem głosować na osobę, z którą od 1990 r. zobowiązałem się wobec siebie samego walczyć wszystkimi legalnymi metodami, na aroganta, klasycznego półinteligenta, niezdolnego do edukacji samoluba. ** Opis: o [[Lech Wałęsa|Lechu Wałęsie]]. ** Źródło: „Gazeta Krakowska”, 12 stycznia 1996 {{SORTUJ:Drawicz, Andrzej}} [[Kategoria:Internowani w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 1981-1982]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy historycy literatury]] [[Kategoria:Polscy rosjoznawcy]] [[Kategoria:Polscy tłumacze]] [[Kategoria:Polscy krytycy literaccy]] m9io1eyiyihaidj12jdswvdy79hfirv Wikicytaty:GUS2Wiki 4 66560 644353 643394 2026-06-20T18:23:31Z Alexis Jazz 37736 Updating gadget usage statistics from [[Special:GadgetUsage]] ([[phab:T121049]]) 644353 wikitext text/x-wiki {{#ifexist:Project:GUS2Wiki/top|{{/top}}|This page provides a historical record of [[Special:GadgetUsage]] through its page history. To get the data in CSV format, see wikitext. To customize this message or add categories, create [[/top]].}} Poniższe dane są kopią z pamięci podręcznej. Ostatnia aktualizacja odbyła się o 2026-06-19T18:25:16Z. W pamięci podręcznej {{PLURAL:5000|znajduje|znajdują|znajduje}} się maksymalnie {{PLURAL:5000|jeden wynik|5000 wyniki|5000 wyników}}. {| class="sortable wikitable" ! Gadżet !! data-sort-type="number" | Liczba użytkowników !! data-sort-type="number" | Użytkownicy aktywni |- |HotCat || 61 || 3 |- |Navigation popups || 88 || 3 |- |QuickEdit || 25 || 2 |- |autoformat || 82 || 4 |- |colored-new-in-rc || 77 || 3 |- |colored-nicknames || 104 || 4 |- |delete || 22 || 2 |- |disable-animations || 10 || 0 |- |dynamic-ips || 69 || 3 |- |edithysteria || 48 || 2 |- |hide-rollback || 1 || 1 |- |hideSidebar || 48 || 1 |- |insert-category || 46 || 4 |- |insert-image || 32 || 2 |- |iw-links || 39 || 3 |- |quickeditcounter || 93 || 3 |- |replylinks || 67 || 1 |- |save-preview-buttons || 31 || 1 |- |searchbox || 79 || 1 |- |sk || 59 || 4 |- |wikEd || 49 || 0 |} * [[Specjalna:Użycie gadżetów]] * [[m:Meta:GUS2Wiki/Script|GUS2Wiki]] <!-- data in CSV format: HotCat,61,3 Navigation popups,88,3 QuickEdit,25,2 autoformat,82,4 colored-new-in-rc,77,3 colored-nicknames,104,4 delete,22,2 disable-animations,10,0 dynamic-ips,69,3 edithysteria,48,2 hide-rollback,1,1 hideSidebar,48,1 insert-category,46,4 insert-image,32,2 iw-links,39,3 quickeditcounter,93,3 replylinks,67,1 save-preview-buttons,31,1 searchbox,79,1 sk,59,4 wikEd,49,0 --> 47r7zmqxnhuat4lzh0gn3n26mdy72c3 Wołodymyr Zełenski 0 67221 644351 633452 2026-06-20T17:42:57Z Igor123121 54332 644351 wikitext text/x-wiki [[Plik:Візит Зеленського до інституцій ЄС і НАТО у Брюсселі, 2019, 16 (cropped).jpg|mały|{{center|Wołodymyr Zełenski (2019)}}]] '''[[w:Wołodymyr Zełenski|Wołodymyr Ołeksandrowycz Zełenski]]''' (ukr. ''Володимир Олександрович Зеленський''; ur. 1978) – prezydent [[Ukraina|Ukrainy]]. ==Fragmenty przemówień== ===Pierwsze dni po inwazji Rosji na Ukrainę z 24 lutego 2022=== * Jeśli zostaniemy zaatakowani przez wojsko, jeśli będziecie próbowali odebrać nam nasz kraj, naszą wolność, nasze życie, życie naszych dzieci, będziemy się bronić. Nie atakować, ale się bronić. A kiedy będziecie nas atakować, zobaczycie nasze twarze, nie plecy, ale twarze. ** Źródło: ''Apel do Rosjan'': [https://www.nbcnews.com/news/world/full-transcript-zelenskyys-emotional-appeal-russians-rcna17485 ''Full transcript of Zelenskyy’s emotional appeal to Russians'', NBC News, 24 lutego 2022] * Nasz naród jest bardzo zdeterminowany, walczymy o nasze prawa, wolność i życie. A teraz walczymy o przetrwanie. To nasza główna motywacja. Ale walczymy też o to, by być równoprawnymi członkami Europy. Myślę, że dziś pokazujemy wszystkim, że nimi jesteśmy. Z nami Unia Europejska będzie na pewno silniejsza. Bez was Ukraina będzie samotna. Dowiedliśmy swojej siły, dowiedliśmy, że jesteśmy co najmniej tacy sami jak wy. Udowodnijcie, ze jesteśmy razem z nami. ** ''У нас дуже вмотивований народ. Ми боремося за наші права, свободу та життя. А зараз ми боремося за виживання. І це найголовніша наша мотивація. Але ми боремося і за те, щоб бути рівноправними членами Європи. Я вважаю, сьогодні ми всім показуємо, хто ми такі є. З нами Євросоюз буде точно міцніший. Без вас Україна буде самотньою. Ми довели свою силу. Довели, що ми, як мінімум, такі самі, як ви. Доведіть, що ви разом із нами.'' (ukr.) ** Opis: wystąpienie na forum Parlamentu Europejskiego, 1 marca 2022. ** Źródło: [https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1098030%2Cprezydent-zelenski-chcialbym-uslyszec-ze-europa-wybrala-ukraine.html ''Wołodymyr Zełenski przed Parlamentem Europejskim. „Walczymy o nasze prawa, nasze wolności, nasze życie”''], pap.pl, 1 marca 2022 * Prezydent RP zaznaczył, że Order Orła Białego nie jest zwykłym odznaczeniem. Jest symbolem najwyższego zaufania Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza szczególną więź z państwem polskim i szczególną wdzięczność Narodu Polskiego. Taki symbol wymaga nie tylko zasług, ale także szacunku dla wartości, które stanowią fundament naszej wspólnoty. Jeśli zatem uznamy, że ten szczególny symbol może pozostać z Katarzyną II, Benito Mussolinim i Gerhardem Schröderem, to my w Ukrainie nie będziemy temu zaprzeczać. ** Patryk Rutkowski [https://wyborcza.pl/7,75399,32867324,prezydent-zelenski-odeslal-order-orla-bialego.html Prezydent Zełenski odesłał Order Orła Białego], wyborcza.pl, 20 czerwca 2026. ** Zobacz też: [[Katarzyna II]], [[Benito Mussolini]], [[Gerhard Schröder]], [[Order Orła Białego]] ===Przemówienie przed połączonymi Izbami Kongresu USA, 21 grudnia 2022=== <small>(Transkrypcja przemówienia, [https://www.nytimes.com/2022/12/21/us/politics/zelensky-speech-transcript.html ''Full Transcript of Zelensky’s Speech Before Congress'', „The New York Times”, 21 grudnia 2022])</small> * Wbrew wszelkim przewidywaniom Ukraina nie upadła. Ukraina żyje i oddaje ciosy. * Jeżeli wasze rakiety Patriot powstrzymają rosyjski terror przeciwko ukraińskim miastom, pozwoli to ukraińskim patriotom w pełni, do końca, bronić naszej wolności. * Wasze pieniądze to nie jałmużna. To inwestycja w globalne bezpieczeństwo i demokrację, które my realizujemy w sposób najbardziej odpowiedzialny. ==Inne== * Federacja Rosyjska zabija wszędzie tam, gdzie może dotrzeć. Dzisiaj dotarła do Polski. (…) Ukraina zawsze z wami. Należy powstrzymać terror Rosji. Solidarność to nasza siła. ** Opis: o [[Eksplozja rakiety w Przewodowie|eksplozji rakiety w Przewodowie]]. ** Źródło: [https://tvn24.pl/polska/prezydent-duda-zwolal-rade-bezpieczenstwa-narodowego-szereg-rozmow-ze-swiatowymi-przywodcami-st6221703 ''Prezydent Duda zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Szereg rozmów ze światowymi przywódcami''] * I jeśli opowiecie im swoje marzenie, na pewno się spełni. Dziś wszyscy dzielimy jedno marzenie. I składamy jedno życzenie dla nas wszystkich. Oby zginął — może pomyśleć każdy z nas. Ale kiedy zwracamy się do Boga, oczywiście prosimy o coś większego. ** Opis: w trakcie orędzia bożonarodzeniowego. ** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wolodymyr-zelenski-sklada-zyczenia-swiateczne-wspomnial-o-wladimirze-putinie/z2vq348 onet.pl], 24 grudnia 2025. * Jeśli Ukraina przegra, Putin przeniesie wojnę na Zachód. On czuje słabość, jak bestia, którą jest. On czuje krew, wierzy w swoją siłę. I pożre was na kolację ze wszystkimi waszymi sojuszami, wolnością i demokracją. ** Źródło: Wacław Radziwinowicz, [https://wyborcza.pl/7,75399,30561499,putin-o-rozprawie-z-calym-zachodem-nasza-armia-tego-dokona.html#S.TD-K.C-B.12-L.1.duzy ''Putin o „rozprawie z całym Zachodem”: Nasza armia tego dokona. Ile w tym prawdy?''], wyborcza.pl, 4 stycznia 2024. ** Zobacz też: [[Władimir Putin]] * Naród rosyjski nie pójdzie na wojnę przeciwko ukraińskiemu. ** ''Російський народ не піде війною проти українського.'' (ukr.) ** Opis: wypowiedź trzy dni przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022. ** Źródło: Katerina Ciszenko, [https://www.pravda.com.ua/news/2022/02/19/7324635/ „Ukraińska Prawda”, 19 lutego 2022] * Pan Nawrocki powinien już zacząć ćwiczyć, bo może się okazać, że będzie musiał wziąć broń do ręki, by wspólnie z innymi swoimi rodakami bronić swojego kraju. Bo jeżeli Ukrainy nie będzie w sojuszach, to ryzyko jest bardzo wysokie, że Rosja od razu po Ukrainie będzie na granicy z Polską i wtedy będzie walczył o swoje życie. ** Opis: o wypowiedzi [[Karol Nawrocki|Karola Nawrockiego]] nt. akcesji Ukrainy do NATO i UE. ** Źródło: [https://www.fakt.pl/polityka/prezydent-ukrainy-ostro-o-karolu-nawrockim-powinien-juz-zaczac-cwiczyc/chdgne8 fakt.pl], 15 stycznia 2025 * Potrzebuję amunicji, nie podwózki. ** Źródło: rozmowa z urzędnikiem wywiadu USA proponującym 25 lutego 2022 pomoc w ewakuacji prezydenta Zełenskiego z Kijowa: [https://edition.cnn.com/2022/02/26/europe/ukraine-zelensky-evacuation-intl/index.html ''Zelensky refuses US offer to evacuate, saying „I need ammunition, not a ride”'', CNN, 26 lutego 2022] {{SORTUJ:Zełenski, Wołodymyr}} [[Kategoria:Aktorzy filmowi]] [[Kategoria:Ludzie roku tygodnika Wprost]] [[Kategoria:Prezydenci Ukrainy]] [[Kategoria:Producenci telewizyjni]] [[Kategoria:Satyrycy]] [[Kategoria:Ukraińscy aktorzy]] [[Kategoria:Żydzi]] 2kk2jurpse9xfpapgszs0g59jidfhly Rafał Woś 0 72415 644336 634102 2026-06-20T14:50:20Z VampaVampa 54702 +2 644336 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to co piszę od paru lat pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] 7tchqt4492kuufy4bi3mrdfasa4wbrl 644337 644336 2026-06-20T15:05:47Z VampaVampa 54702 +1 644337 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to co piszę od paru lat pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] e2j2elqvtogq7ig0f8sdw8haa3ph0st 644338 644337 2026-06-20T15:15:21Z VampaVampa 54702 +1, int. 644338 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to, co piszę od paru lat, pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * [Trump] przeraża, bo proponuje alternatywne ścieżki. Cła i reindustrializację zamiast kolejnych umów o wolnym handlu. Deportacje nielegalnych migrantów z Ameryki zamiast dalszego przymykania oka na to zjawisko. Albo wojnę prewencyjną przeciwko Iranowi w miejsce biernego czekania, aż najbardziej wrogie Ameryce państwo na Bliskim Wschodzie zbuduje sobie bombę atomową. ** Źródło: ''[https://tysol.pl/tygodnik-solidarnosc/trumpofobia-i-totalne-odrzucenie,164468 Rafał Woś: Trumpofobia i totalne odrzucenie], tysol.pl, 14 kwietnia 2026. ** Zobacz też: [[cło]], [[Iran]], [[Stany Zjednoczone]] * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] 3b3qdwz5l4aldljr4ycsiqh43iys4e3 644343 644338 2026-06-20T16:19:58Z VampaVampa 54702 +3 644343 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * Do Lichenia powinien pojechać każdy, kto chce zrozumieć, jak należy budować wartość dodaną w gospodarce. (…) Twórcy Lichenia, nawet jeśli tego nie wiedzieli, byli prawdziwymi ekonomicznymi keynesistami. (…) Keynesiści zawsze przecież budują „o dwa numery na wyrost” albo na „za sto lat”. ** Źródło: ''[https://www.tygodnikpowszechny.pl/keynes-lubilby-lichen-167657 Keynes lubiłby Licheń]'', tygodnikpowszechny.pl, 27 maja 2021. ** Zobacz też: [[John Maynard Keynes]] * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Paulina Matysiak (…) zaczęła wokół obrony prorozwojowej agendy robić faktycznie „inną politykę”. Jak kiedyś. Ale tego było „uśmiechniętym” za wiele. Zdrajczyni została ukarana. ** Źródło: ''[https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-ostatnia-szansa-dla-partii-razem-kolejnej-juz-nie-bedzie,nId,7842708 Ostatnia szansa dla Partii Razem. Kolejnej już nie będzie]'', interia.pl, 24 października 2024. * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to, co piszę od paru lat, pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * [Trump] przeraża, bo proponuje alternatywne ścieżki. Cła i reindustrializację zamiast kolejnych umów o wolnym handlu. Deportacje nielegalnych migrantów z Ameryki zamiast dalszego przymykania oka na to zjawisko. Albo wojnę prewencyjną przeciwko Iranowi w miejsce biernego czekania, aż najbardziej wrogie Ameryce państwo na Bliskim Wschodzie zbuduje sobie bombę atomową. ** Źródło: ''[https://tysol.pl/tygodnik-solidarnosc/trumpofobia-i-totalne-odrzucenie,164468 Rafał Woś: Trumpofobia i totalne odrzucenie], tysol.pl, 14 kwietnia 2026. ** Zobacz też: [[cło]], [[Iran]], [[Stany Zjednoczone]] * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Zainteresujcie się MMT, zanim zrobi to ktoś inny. (…) Cóż z tego, że wydatki będą trzymane w ryzach, skoro doprowadzi to do spadku produkcji, dochodów, wydatków i zatrudnienia. Słowem: oddali nas od gospodarczego optimum. Stanu, w którym wszyscy (biedni i bogaci, zaradni i lenie patentowane) będą mogli jakoś po ludzku funkcjonować. To właśnie po to rządy mają (miały?) mechanizmy takie jak polityka fiskalna czy monetarna, żeby cykl koniunkturalny łagodzić. To keynesizm w czystej postaci. Ale również podstawowe założenie finansów funkcjonalnych, owego protoplasty MMT. ** Źródło: ''[https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/589919,rafal-wos-mmt-raper-popek-felieton.html Woś: Nie bójcie się MMT. Pomysł Popka jest sensowny]'', dziennik.pl, 25 stycznia 2019. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] 0zmqmrc7vxvboam2cp6rldsz0izonle 644344 644343 2026-06-20T16:20:31Z VampaVampa 54702 dr. red. 644344 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * Do Lichenia powinien pojechać każdy, kto chce zrozumieć, jak należy budować wartość dodaną w gospodarce. (…) Twórcy Lichenia, nawet jeśli tego nie wiedzieli, byli prawdziwymi ekonomicznymi keynesistami. (…) Keynesiści zawsze przecież budują „o dwa numery na wyrost” albo na „za sto lat”. ** Źródło: ''[https://www.tygodnikpowszechny.pl/keynes-lubilby-lichen-167657 Keynes lubiłby Licheń]'', tygodnikpowszechny.pl, 27 maja 2021. ** Zobacz też: [[John Maynard Keynes]] * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Paulina Matysiak (…) zaczęła wokół obrony prorozwojowej agendy robić faktycznie „inną politykę”. Jak kiedyś. Ale tego było „uśmiechniętym” za wiele. Zdrajczyni została ukarana. ** Źródło: ''[https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-ostatnia-szansa-dla-partii-razem-kolejnej-juz-nie-bedzie,nId,7842708 Ostatnia szansa dla Partii Razem. Kolejnej już nie będzie]'', interia.pl, 24 października 2024. ** Zobacz też: [[Paulina Matysiak]] * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to, co piszę od paru lat, pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * [Trump] przeraża, bo proponuje alternatywne ścieżki. Cła i reindustrializację zamiast kolejnych umów o wolnym handlu. Deportacje nielegalnych migrantów z Ameryki zamiast dalszego przymykania oka na to zjawisko. Albo wojnę prewencyjną przeciwko Iranowi w miejsce biernego czekania, aż najbardziej wrogie Ameryce państwo na Bliskim Wschodzie zbuduje sobie bombę atomową. ** Źródło: ''[https://tysol.pl/tygodnik-solidarnosc/trumpofobia-i-totalne-odrzucenie,164468 Rafał Woś: Trumpofobia i totalne odrzucenie], tysol.pl, 14 kwietnia 2026. ** Zobacz też: [[cło]], [[Iran]], [[Stany Zjednoczone]] * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Zainteresujcie się MMT, zanim zrobi to ktoś inny. (…) Cóż z tego, że wydatki będą trzymane w ryzach, skoro doprowadzi to do spadku produkcji, dochodów, wydatków i zatrudnienia. Słowem: oddali nas od gospodarczego optimum. Stanu, w którym wszyscy (biedni i bogaci, zaradni i lenie patentowane) będą mogli jakoś po ludzku funkcjonować. To właśnie po to rządy mają (miały?) mechanizmy takie jak polityka fiskalna czy monetarna, żeby cykl koniunkturalny łagodzić. To keynesizm w czystej postaci. Ale również podstawowe założenie finansów funkcjonalnych, owego protoplasty MMT. ** Źródło: ''[https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/589919,rafal-wos-mmt-raper-popek-felieton.html Woś: Nie bójcie się MMT. Pomysł Popka jest sensowny]'', dziennik.pl, 25 stycznia 2019. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] nr2huihwgrvqv36e99snmrr6v0t0yey 644346 644344 2026-06-20T16:22:02Z VampaVampa 54702 +1 644346 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * Do Lichenia powinien pojechać każdy, kto chce zrozumieć, jak należy budować wartość dodaną w gospodarce. (…) Twórcy Lichenia, nawet jeśli tego nie wiedzieli, byli prawdziwymi ekonomicznymi keynesistami. (…) Keynesiści zawsze przecież budują „o dwa numery na wyrost” albo na „za sto lat”. ** Źródło: ''[https://www.tygodnikpowszechny.pl/keynes-lubilby-lichen-167657 Keynes lubiłby Licheń]'', tygodnikpowszechny.pl, 27 maja 2021. ** Zobacz też: [[John Maynard Keynes]] * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Paulina Matysiak (…) zaczęła wokół obrony prorozwojowej agendy robić faktycznie „inną politykę”. Jak kiedyś. Ale tego było „uśmiechniętym” za wiele. Zdrajczyni została ukarana. ** Źródło: ''[https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-ostatnia-szansa-dla-partii-razem-kolejnej-juz-nie-bedzie,nId,7842708 Ostatnia szansa dla Partii Razem. Kolejnej już nie będzie]'', interia.pl, 24 października 2024. ** Zobacz też: [[Paulina Matysiak]] * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to, co piszę od paru lat, pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * [Trump] przeraża, bo proponuje alternatywne ścieżki. Cła i reindustrializację zamiast kolejnych umów o wolnym handlu. Deportacje nielegalnych migrantów z Ameryki zamiast dalszego przymykania oka na to zjawisko. Albo wojnę prewencyjną przeciwko Iranowi w miejsce biernego czekania, aż najbardziej wrogie Ameryce państwo na Bliskim Wschodzie zbuduje sobie bombę atomową. ** Źródło: ''[https://tysol.pl/tygodnik-solidarnosc/trumpofobia-i-totalne-odrzucenie,164468 Rafał Woś: Trumpofobia i totalne odrzucenie], tysol.pl, 14 kwietnia 2026. ** Zobacz też: [[cło]], [[Iran]], [[Stany Zjednoczone]] * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * W tej chwili jedynym politykiem, który miałby szansę na bycie symbolem alt-left polityki, jest Paulina Matysiak. ** Źródło: rozmowa Gorana Andrijanicia z Pauliną Matysiak, ''[https://wpolityce.pl/tygodniksieci/732321-wywiad-paulina-matysiak-nasz-kierunek-to-opozycja Paulina Matysiak: Nasz kierunek to opozycja. Chęć zgłosiło 10 tys. osób]'', wpolityce.pl, 15 czerwca 2025. * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Zainteresujcie się MMT, zanim zrobi to ktoś inny. (…) Cóż z tego, że wydatki będą trzymane w ryzach, skoro doprowadzi to do spadku produkcji, dochodów, wydatków i zatrudnienia. Słowem: oddali nas od gospodarczego optimum. Stanu, w którym wszyscy (biedni i bogaci, zaradni i lenie patentowane) będą mogli jakoś po ludzku funkcjonować. To właśnie po to rządy mają (miały?) mechanizmy takie jak polityka fiskalna czy monetarna, żeby cykl koniunkturalny łagodzić. To keynesizm w czystej postaci. Ale również podstawowe założenie finansów funkcjonalnych, owego protoplasty MMT. ** Źródło: ''[https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/589919,rafal-wos-mmt-raper-popek-felieton.html Woś: Nie bójcie się MMT. Pomysł Popka jest sensowny]'', dziennik.pl, 25 stycznia 2019. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] h08xitcrvxexplv3wowkyz55vzkv2fa 644348 644346 2026-06-20T16:54:06Z VampaVampa 54702 +1 644348 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * Do Lichenia powinien pojechać każdy, kto chce zrozumieć, jak należy budować wartość dodaną w gospodarce. (…) Twórcy Lichenia, nawet jeśli tego nie wiedzieli, byli prawdziwymi ekonomicznymi keynesistami. (…) Keynesiści zawsze przecież budują „o dwa numery na wyrost” albo na „za sto lat”. ** Źródło: ''[https://www.tygodnikpowszechny.pl/keynes-lubilby-lichen-167657 Keynes lubiłby Licheń]'', tygodnikpowszechny.pl, 27 maja 2021. ** Zobacz też: [[John Maynard Keynes]] * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Paulina Matysiak (…) zaczęła wokół obrony prorozwojowej agendy robić faktycznie „inną politykę”. Jak kiedyś. Ale tego było „uśmiechniętym” za wiele. Zdrajczyni została ukarana. ** Źródło: ''[https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-ostatnia-szansa-dla-partii-razem-kolejnej-juz-nie-bedzie,nId,7842708 Ostatnia szansa dla Partii Razem. Kolejnej już nie będzie]'', interia.pl, 24 października 2024. ** Zobacz też: [[Paulina Matysiak]] * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to, co piszę od paru lat, pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * [Trump] przeraża, bo proponuje alternatywne ścieżki. Cła i reindustrializację zamiast kolejnych umów o wolnym handlu. Deportacje nielegalnych migrantów z Ameryki zamiast dalszego przymykania oka na to zjawisko. Albo wojnę prewencyjną przeciwko Iranowi w miejsce biernego czekania, aż najbardziej wrogie Ameryce państwo na Bliskim Wschodzie zbuduje sobie bombę atomową. ** Źródło: ''[https://tysol.pl/tygodnik-solidarnosc/trumpofobia-i-totalne-odrzucenie,164468 Rafał Woś: Trumpofobia i totalne odrzucenie], tysol.pl, 14 kwietnia 2026. ** Zobacz też: [[cło]], [[Iran]], [[Stany Zjednoczone]] * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * W tej chwili jedynym politykiem, który miałby szansę na bycie symbolem alt-left polityki, jest Paulina Matysiak. ** Źródło: rozmowa Gorana Andrijanicia z Pauliną Matysiak, ''[https://wpolityce.pl/tygodniksieci/732321-wywiad-paulina-matysiak-nasz-kierunek-to-opozycja Paulina Matysiak: Nasz kierunek to opozycja. Chęć zgłosiło 10 tys. osób]'', wpolityce.pl, 15 czerwca 2025. * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Zainteresujcie się MMT, zanim zrobi to ktoś inny. (…) Cóż z tego, że wydatki będą trzymane w ryzach, skoro doprowadzi to do spadku produkcji, dochodów, wydatków i zatrudnienia. Słowem: oddali nas od gospodarczego optimum. Stanu, w którym wszyscy (biedni i bogaci, zaradni i lenie patentowane) będą mogli jakoś po ludzku funkcjonować. To właśnie po to rządy mają (miały?) mechanizmy takie jak polityka fiskalna czy monetarna, żeby cykl koniunkturalny łagodzić. To keynesizm w czystej postaci. Ale również podstawowe założenie finansów funkcjonalnych, owego protoplasty MMT. ** Źródło: ''[https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/589919,rafal-wos-mmt-raper-popek-felieton.html Woś: Nie bójcie się MMT. Pomysł Popka jest sensowny]'', dziennik.pl, 25 stycznia 2019. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] * Rafał Woś (…) ''de facto'' przejął optykę liberałów z tą jedną różnicą, że przekręcił ich „wektor oceny moralnej” w drugą stronę. O ile dla Balcerowicza hasło „PiS to lewica” stanowiło obelgę, o tyle dla wicenaczelnego „Tygodnika Solidarność” jest nobilitacją. W jednym i drugim przypadku (…) to gospodarka ma decydujące znaczenie dla prób określenia ideowej tożsamości partii Kaczyńskiego. Jednak fakt, że PiS prowadził najbardziej prospołeczną politykę w historii III RP, nie świadczy jeszcze o lewicowej tożsamości partii, a jedynie o zapaści partii stricte lewicowych w Polsce. ** Źródło: Jan Fiedorczuk, ''[https://nlad.pl/jezeli-pis-jest-lewica-to-wszystkie-nasze-pojecia-traca-sens-polemika-z-rafalem-wosiem/ Jeżeli PiS jest lewicą, to wszystkie nasze pojęcia tracą sens (polemika z Rafałem Wosiem)]'', nlad.pl, 4 lipca 2024. [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] mt0y1lgyahwsagl5ozcz5kuzq7xooye 644349 644348 2026-06-20T16:54:28Z VampaVampa 54702 /* O Rafale Wosiu */ dr. tech. 644349 wikitext text/x-wiki [[Plik:Rafal-Wos-1.jpg|mały|{{center|Rafał Woś}}]] '''[[w:Rafał Woś|Rafał Wiktor Woś]]''' (ur. 1982) – polski dziennikarz i publicysta ekonomiczny. * 45 lat po Sierpniu 1980 roku Solidarność żyje i ma się dobrze. Nie uschła w relikwię wśród kadzideł. Przeciwnie, jest jednym z najbardziej żywych i sprawczych związków zawodowych w Europie. Od lat na pierwszej linii frontu o godne życie i pracę współczesnego człowieka. I to jest – do licha – coś wielkiego! ** Źródło: [https://www.tysol.pl/a145560-rafal-wos-gdziekolwiek-zwiazki-zawodowe-slabna-tam-zaczynaja-sie-klopoty ''Rafał Woś: Gdziekolwiek związki zawodowe słabną, tam zaczynają się kłopoty''], tysol.pl, 26 sierpnia 2025. ** Zobacz też: [[Solidarność]] * Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy w 2015 r., ale potem bardzo szybko zaczął uzależniać. Trzeba było dozować go więcej i więcej. Nie wystarczyło już powiedzieć, że PiS jest straszny, trzeba było powiedzieć, że jest haniebny. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/tygodniksieci/659955-wywiad-rafal-wos-symetrysci-to-za-wiele ''WYWIAD. Rafał Woś: Symetryści to za wiele. „Antypisizm to jest narkotyk. Na początku pomagał zmniejszyć ból po stracie władzy”''], wPolityce.pl, 27 sierpnia 2023. * Do Lichenia powinien pojechać każdy, kto chce zrozumieć, jak należy budować wartość dodaną w gospodarce. (…) Twórcy Lichenia, nawet jeśli tego nie wiedzieli, byli prawdziwymi ekonomicznymi keynesistami. (…) Keynesiści zawsze przecież budują „o dwa numery na wyrost” albo na „za sto lat”. ** Źródło: ''[https://www.tygodnikpowszechny.pl/keynes-lubilby-lichen-167657 Keynes lubiłby Licheń]'', tygodnikpowszechny.pl, 27 maja 2021. ** Zobacz też: [[John Maynard Keynes]] * I widzisz, mówisz mi o możliwej koalicji z PO i ja na ciebie nie krzyczę. A jak ja mówię o współpracy z drugą dużą partią, to jest wrzask. Ludzie – więcej tolerancji dla takich odmieńców, jak ja. W końcu jesteście do cholery lewicą, prawda? ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica będzie płakać po Rafale Wosiu? [rozmowa]''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Prawo i Sprawiedliwość]] * Ja jestem w mediach od kilkunastu lat i spotykam w nich i tych, którzy swoją rolę widzą jako reporterów przekazujących informację, i tych, którzy nie ukrywają, że chcą przez swoją publicystykę wpływać na debatę publiczną. Dla jednych i drugich jest w mediach miejsce. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''] * Jestem bardzo dumny, że raz mi się też dostało od słynnej @katarynaaa, bo ośmieliłem się skrytykować ją za hejt. Ale ona nie bardzo wiedziała kim jestem, wiec na wszelki wypadek przywaliła mi hurtowo jako prorządowemu lizusowi. Trochę podobnie było z @samueljrp, który nie bardzo chciał dopuścić do wiadomości, że świat nie kończy się na świętej wojnie niepokornych z Gazetą Wyborczą. ** Źródło: [https://forsal.pl/artykuly/823016,wos-moj-rok-z-twitterem.html ''Woś: Mój rok z Twitterem''], forsal.pl, 22 września 2014. * Kraj, który dysponuje własną walutą, może wygenerować pieniądze na bezwarunkowy dochód podstawowy dla własnych obywateli. Metody finansowania są, można o nich rozmawiać. Potrzebna jest, jak zawsze, wola polityczna, ale też potrzeba szerszych niż dotąd horyzontów u naszych politycznych decydentów i patrząc na Program 500+ osobiście uważam, że sięgnięcie po nowe narzędzia w polityce monetarnej jest możliwe. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie pracowników''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Na rynku idei pojawiła się nowa ekscytująca propozycja. Zwie się postliberalizmem i ma całkiem niezłe szanse na to, by zostać z nami na dłużej. ** Źródło: [https://www.gazetaprawna.pl/magazyn-na-weekend/artykuly/9800408,nowa-droga-dla-zachodu-czy-postliberalizm-uratuje-lewice.html ''Nowa droga dla Zachodu. Czy postliberalizm uratuje lewicę?''], gazetaprawna.pl, 16 maja 2025. * Najbardziej niepokojące w mechanizmie kozła ofiarnego nie jest nawet to, jak często się on powtarza (a według Girarda powtarza się w kółko). Mnie największe „ciary” przechodzą, gdy widzę, że kozioł pojawia się nie tylko tam, gdzie spodziewamy go spotkać. A „śmielej, śmielej” słychać ze strony tych, co się od udziału w nagonkach najgłośniej odżegnują. Bo przecież nagonki to zawsze specjalność „tamtych”. ** Źródło: [https://www.tygodnikpowszechny.pl/w-obronie-kibola-156259 ''W obronie kibola''], tygodnikpowszechny.pl, 8 listopada 2018. * Największe zagrożenie, jakie widzę, to jest to, że gospodarka zwolniła i za jakiś czas wpadnie w recesję, co oznacza, że pracownikowi będzie ciężej, bo w kapitalizmie pracownikowi w ogóle jest ciężej. Ciężko jest zawsze, a w czasie recesji jest szczególnie ciężko, ponieważ gwałtownie rośnie bezrobocie, czy to rejestrowane, czy to ukryte. Pracodawca ma teraz większą możliwość, żeby pracownika szachować, na przykład tym, że go zastąpi, a w efekcie do zmuszenia go, żeby zaakceptował niekorzystne dla siebie warunki pracy, ale korzystne dla pracodawcy i właśnie tego obawiam się najbardziej. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi oczywiście, że mamy przygotowanie do kolejnego rozbioru Polski w modelu z końca XVIII wieku. Ale pytanie o to, ile suwerenności i ile władzy powinno pozostać w XXI wieku w Warszawie, a ile powinno trafić do Brukseli (a więc pośrednio także do Berlina), jest bardzo realne. ** Źródło: [https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-beda-mowic-ze-polska-jest-panstwem-upadlym-juz-mowia,nId,22429142 ''Będą mówić, że Polska jest państwem upadłym. Już mówią''], interia.pl, 9 października 2025. * Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli. Kolejny powód, by powtórzyć, że Trump jest najbardziej prospołecznym prezydentem od 100 lat. ** Opis: reakcja na groźbę zerwania kontraktów i przerwania dopłat dla przedsiębiorstw Elona Muska ze strony Donalda Trumpa na tle konfliktu między nimi. ** Źródło: ''[https://x.com/RafalWos/status/1930707694421147818 Obama, Clinton ani inny Biden nigdy żadnemu biznesowi nie podskoczyli]'', x.com, 5 czerwca 2025. ** Zobacz też: [[Joe Biden]], [[Donald Trump]] * On był raczej głosem sumienia. Politykiem nie wykonawczym, ale takim, do którego można było z tym tematem pójść i wiadomo było, że on będzie próbował się z tym tematem przebić, bo sprawy pracowników głęboko leżały mu na sercu. I takich polityków też bardzo brakuje. Potrzebny jest, jednak ktoś, kto byłby na tej pierwszej linii frontu, jak Ziobro, Morawiecki czy Gowin, a kogoś takiego nie ma. ** Opis: o [[Zbigniew Romaszewski|Zbigniewie Romaszewskim]]. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''] * Patrzę teraz na wielu moich kolegów i na koleżanki z mediów liberalnych, którzy są flekowani za podważanie antypisowskiego dogmatyzmu, i im współczuję. Boją się, że to żmijowisko ich w końcu dopadnie. A ja mam to już za sobą. ** Źródło: Goran Andrijanić, [https://wpolityce.pl/media/568650-wywiad-sieci-rafal-wos-zmijowisko ''WYWIAD „SIECI. Rafał Woś: Żmijowisko. «Liberalne środowiska chcą wierzyć, że u nich panuje pełen pluralizm»''], wPolityce.pl, 4 października 2021. * Paulina Matysiak (…) zaczęła wokół obrony prorozwojowej agendy robić faktycznie „inną politykę”. Jak kiedyś. Ale tego było „uśmiechniętym” za wiele. Zdrajczyni została ukarana. ** Źródło: ''[https://wydarzenia.interia.pl/felietony/news-ostatnia-szansa-dla-partii-razem-kolejnej-juz-nie-bedzie,nId,7842708 Ostatnia szansa dla Partii Razem. Kolejnej już nie będzie]'', interia.pl, 24 października 2024. ** Zobacz też: [[Paulina Matysiak]] * Pozostają jeszcze wyborcy. Największą siłą Wiosny jest dziś to, że chce i ma szansę dotrzeć do tych, którym PiS dał głos: do wykluczonych z pozornego sukcesu III RP. Ci ludzie na kilometr wyczuwają fałsz opowiastki o «Kaczorze dyktatorze», którą bombardują ich liberałowie oraz ich medialni akolici. Wiedzą, że kryje się za tym od lat to samo: przestraszyć ludzi i stworzyć wrażenie, że na tym tle to już nawet Platforma jest jakoś tam akceptowalna. Jeśli [Maciej] Gdula to kupuje, to może faktycznie nie chce lub nie umie wyemancypować się ze złudzeń lewicy co do liberałów. Źle by się jednak stało, gdyby ta niewidzialna pępowina powstrzymała całą Wiosnę przed wypłynięciem na prawdziwą polityczną niezależność i dorosłość. ** Źródło: [https://polityka.se.pl/wiadomosci/rafal-wos-czy-wiosna-przetnie-pepowine-aa-c7jM-ZzDt-sX9G.html ''Rafał Woś: Czy Wiosna przetnie pępowinę?''], se.pl, 19 lutego 2019. * Reakcja na to, co piszę od paru lat, pokazuje, że wielu ludzi podziela mój punkt widzenia. Tylko do tej pory uważali, że to poczucie niesprawiedliwości trzeba w sobie zabić, bo jest zwykłą histerią. Pierwsza tama już pękła i dlatego w przestrzeni publicznej w końcu głośno mówi się o kiepskiej sytuacji wielu pracowników. Trzeba też zawalczyć o zmianę sytuacji dla przyszłych pokoleń. Tutaj ważną rolę odegra edukacja. Przykładowo Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej proponuje wprowadzenie do programu nauczania przedmiotu, na którym młodzi ludzie poznaliby rynek z perspektywy pracownika. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś: w neoliberalizmie Polska jest 20 lat przed Zachodem [WYWIAD]''], radiozet.pl, 28 października 2017. * [Trump] przeraża, bo proponuje alternatywne ścieżki. Cła i reindustrializację zamiast kolejnych umów o wolnym handlu. Deportacje nielegalnych migrantów z Ameryki zamiast dalszego przymykania oka na to zjawisko. Albo wojnę prewencyjną przeciwko Iranowi w miejsce biernego czekania, aż najbardziej wrogie Ameryce państwo na Bliskim Wschodzie zbuduje sobie bombę atomową. ** Źródło: ''[https://tysol.pl/tygodnik-solidarnosc/trumpofobia-i-totalne-odrzucenie,164468 Rafał Woś: Trumpofobia i totalne odrzucenie], tysol.pl, 14 kwietnia 2026. ** Zobacz też: [[cło]], [[Iran]], [[Stany Zjednoczone]] * W książce piszę też o innych metodach wzmocnienia pracy. Przykładem jest dochód podstawowy. Uważam, że nie należy sprowadzać sprawy do absurdu i pokazywać wersji finalnej, idealnej wizji z wysokim dochodem. Nie ma co mówić o sytuacji, w której ludzie nagle masowo przestaną pracować, bo każdy będzie miał zapewniony byt. ** Źródło: Katarzyna Mierzejewska, [https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/Rafal-Wos-w-neoliberalizmie-Polska-jest-20-lat-przed-Zachodem-WYWIAD ''Rafał Woś..., op.cit.''] * W rachunku krzywd doświadczanych przez Ukrainę z powodu rosyjskiej inwazji warto pamiętać o zniszczeniach tamtejszej tkanki naukowej i akademickiej. Już są to straty znaczne. A wraz z trwającą wojną ich wymiar będzie się – niestety – zwiększał. ** Źródło: [https://forsal.pl/swiat/ukraina/artykuly/9288393,jak-wojna-niszczy-ukrainska-akademie.html ''Jak wojna niszczy ukraińską akademię''], forsal.pl, 3 września 2023. ** Zobacz też: [[inwazja Rosji na Ukrainę]] * W tej chwili jedynym politykiem, który miałby szansę na bycie symbolem alt-left polityki, jest Paulina Matysiak. ** Źródło: rozmowa Gorana Andrijanicia z Pauliną Matysiak, ''[https://wpolityce.pl/tygodniksieci/732321-wywiad-paulina-matysiak-nasz-kierunek-to-opozycja Paulina Matysiak: Nasz kierunek to opozycja. Chęć zgłosiło 10 tys. osób]'', wpolityce.pl, 15 czerwca 2025. * Współtworzę teraz Salon24, robi się z tego naprawdę fajny startup. ** Źródło: rozmowa Michała Płocińskiego, ''[https://www.rp.pl/plus-minus/art8557701-rafal-wos-wolnosc-rownosc-i-braterstwo Rafał Woś: Wolność, równość i braterstwo]'', rp.pl, 18 czerwca 2021. * Z Państwową Inspekcją Pracy jest ten problem, że odkąd pamiętam to wszyscy, od liberałów po antyliberałów na lewicowcach skończywszy, mówią o potrzebie wzmocnienia PIP, a w praktyce niewiele w tym kierunku się robi. Z pewnością należałoby wreszcie wzmocnić w Polsce instytucje kontrolne, stojące na straży prawa pracy i sam chciałbym, żeby to nastąpiło, ale nie mam pewności, że to teraz nastąpi, pod wpływem kryzysu. ** Źródło: Rafał Górski, [https://instytutsprawobywatelskich.pl/po-stronie-pracownikow/ ''Po stronie..., op.cit.''], Tygodnik Spraw Obywatelskich, nr 17, 1 maja 2020. * Zainteresujcie się MMT, zanim zrobi to ktoś inny. (…) Cóż z tego, że wydatki będą trzymane w ryzach, skoro doprowadzi to do spadku produkcji, dochodów, wydatków i zatrudnienia. Słowem: oddali nas od gospodarczego optimum. Stanu, w którym wszyscy (biedni i bogaci, zaradni i lenie patentowane) będą mogli jakoś po ludzku funkcjonować. To właśnie po to rządy mają (miały?) mechanizmy takie jak polityka fiskalna czy monetarna, żeby cykl koniunkturalny łagodzić. To keynesizm w czystej postaci. Ale również podstawowe założenie finansów funkcjonalnych, owego protoplasty MMT. ** Źródło: ''[https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/589919,rafal-wos-mmt-raper-popek-felieton.html Woś: Nie bójcie się MMT. Pomysł Popka jest sensowny]'', dziennik.pl, 25 stycznia 2019. * Znam trochę Razemów i myślę o nich ciepło. Nie tylko tych z centrali. Ale też z Olsztyna, Torunia, Krakowa, Opola, Gniezna nawet. Znam nawet spora już grupę razemowych dysydentów. To fajne żywe środowisko. Bardzo im wszystkim kibicuję i to się nie zmienia. Choć trochę mnie serduszko zakuło, że w tej całej sytuacji nawet pół mema mi nie poświęcili. Adrianę Rozwadowską przed Amazonem bronili, ale Woś się solidarności od towarzyszy niestety nie doczekał. ** Źródło: Agnieszka Wiśniewska, [https://krytykapolityczna.pl/kraj/rafal-wos-rozmowa/ ''Czy lewica..., op.cit.''], krytykapolityczna.pl, 17 września 2018. ** Zobacz też: [[Partia Razem]] == O Rafale Wosiu == * Podejmowane przez Zachód praktyki kolonialne i imperialistyczne (…) oczywiście nie istnieją ani dla Rafała Wosia, ani tym bardziej dla wspierających go skrajnych prawicowców i nacjonalistów. W ich infantylnej, faszyzującej wizji świata bogactwo Zachodu i Europy pochodzą wyłącznie z ciężkiej i uczciwej pracy mieszkańców Zachodu i Europejczyków. To wizja Zachodu żyjącego w próżni i zachodniej gospodarki istniejącej bez związku z tanimi surowcami z importu, bez związku z niewolniczą pracą gdzieś w Afryce, a już na pewno bez związku z tym, że na świecie z biedy i głodu umierają miliony ludzi. Tuż za granicą czekają nie poszkodowani i pokrzywdzeni, lecz niszczycielscy roszczeniowcy, którzy podróżują dla rozrywki. ** Autor: Tymoteusz Kochan ** Źródło: ''[https://trybuna.info/polska/rafal-wos-i-zwyczajny-faszyzm/ Rafał Woś i zwyczajny faszyzm]'', trybuna.info, 14 czerwca 2021. ** Zobacz też: [[globalizacja]], [[imigracja]], [[neokolonializm]] * Rafał Woś (…) ''de facto'' przejął optykę liberałów z tą jedną różnicą, że przekręcił ich „wektor oceny moralnej” w drugą stronę. O ile dla Balcerowicza hasło „PiS to lewica” stanowiło obelgę, o tyle dla wicenaczelnego „Tygodnika Solidarność” jest nobilitacją. W jednym i drugim przypadku (…) to gospodarka ma decydujące znaczenie dla prób określenia ideowej tożsamości partii Kaczyńskiego. Jednak fakt, że PiS prowadził najbardziej prospołeczną politykę w historii III RP, nie świadczy jeszcze o lewicowej tożsamości partii, a jedynie o zapaści partii stricte lewicowych w Polsce. ** Autor: Jan Fiedorczuk ** Źródło: ''[https://nlad.pl/jezeli-pis-jest-lewica-to-wszystkie-nasze-pojecia-traca-sens-polemika-z-rafalem-wosiem/ Jeżeli PiS jest lewicą, to wszystkie nasze pojęcia tracą sens (polemika z Rafałem Wosiem)]'', nlad.pl, 4 lipca 2024. [[Kategoria:Polscy dziennikarze prasowi]] [[Kategoria:Polscy dziennikarze telewizyjni]] [[Kategoria:Polscy felietoniści]] [[Kategoria:Polscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Polscy publicyści]] [[Kategoria:Polskie osobowości telewizyjne]] jd3ct0lar5yhv8cd7a407na3otj5ngw Teresa Słowik 0 73096 644374 2026-06-21T11:33:15Z Kggucwa 2999 Nowa autorka 644374 wikitext text/x-wiki '''[[w:Teresa Słowik|Teresa Słowik]]''' (1938–2024) – polska kucharka, [[pisarz|pisarka]] książek o sztuce kulinarnej, katolicka siostra zakonna. * (…) nie należy trzymać się niewolniczo tych przepisów. Ilość przypraw oraz składników sałatek i surówek nie musi być ściśle przestrzegana. Można je dobierać dowolnie, w zależności od upodobań, możliwości i zdrowia. I tak ktoś nie tolerujący cebuli zrezygnuje z niej, przyrządzając sałatkę czy surówkę. Cukrzycy nie dodadzą cukru jako smakowitej przyprawy, ktoś inny majonez zastąpi oliwą lub jogurtem. (…) ** Opis: Wstęp. ** Źródło: ''Nie tylko sałatki Siostry Leonilli'', Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 1998, s. 5., ISBN 8386851864 p9uirz95fkqe5bgbk7msp567pphic7e 644375 644374 2026-06-21T11:34:27Z Kggucwa 2999 imię zakonne 644375 wikitext text/x-wiki '''[[w:Teresa Słowik|Teresa Słowik]]''', '''Siostra Leonilla''' (1938–2024) – polska kucharka, [[pisarz|pisarka]] książek o sztuce kulinarnej, katolicka siostra zakonna. * (…) nie należy trzymać się niewolniczo tych przepisów. Ilość przypraw oraz składników sałatek i surówek nie musi być ściśle przestrzegana. Można je dobierać dowolnie, w zależności od upodobań, możliwości i zdrowia. I tak ktoś nie tolerujący cebuli zrezygnuje z niej, przyrządzając sałatkę czy surówkę. Cukrzycy nie dodadzą cukru jako smakowitej przyprawy, ktoś inny majonez zastąpi oliwą lub jogurtem. (…) ** Opis: Wstęp. ** Źródło: ''Nie tylko sałatki Siostry Leonilli'', Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 1998, s. 5., ISBN 8386851864 ak7obzn1zetj5osk2m62emu083pt86z