Wikicytaty plwikiquote https://pl.wikiquote.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna MediaWiki 1.47.0-wmf.13 first-letter Media Specjalna Dyskusja Użytkownik Dyskusja użytkownika Wikicytaty Dyskusja Wikicytatów Plik Dyskusja pliku MediaWiki Dyskusja MediaWiki Szablon Dyskusja szablonu Pomoc Dyskusja pomocy Kategoria Dyskusja kategorii TimedText TimedText talk Moduł Dyskusja modułu Wydarzenie Dyskusja wydarzenia Guy de Maupassant 0 277 645935 631212 2026-08-01T11:41:28Z Swam pl 41038 +link 645935 wikitext text/x-wiki [[Plik:GDMaupassant.jpg|mały|{{center|Guy de Maupassant (1888)}}]] '''[[w:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]]''' (1850–1893) – francuski [[pisarz]]. * A jednak to bardzo głupie być wesołym w ustalonym dniu na mocy dekretu rządowego. ** Źródło: ''Horla'', tłum. Irena Wieczorkiewicz * Człowiek, który nie ma nic do powiedzenia, troszczy się bardzo o to, w jakiej formie to powiedzieć. * Czyż jednak wiadomo, kto jest mądry, a kto szalony w tym życiu, gdzie rozsądek często powinien zwać się głupotą, a szaleństwo geniuszem? ** Źródło: ''Strach'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Dawniej, gdy nie można było wykonywać żadnego zawodu, zostawano fotografem; dziś zostajemy posłami. ** ''Autrefois, quand on ne pouvait exercer aucune profession, on se faisait photographe; aujourd’hui on se fait député.'' (fr.) ** Źródło: ''Les Dimanches d’un bourgeois de Paris'' ** Zobacz też: [[poseł]] * Gdzie – i kiedykolwiek miłość do dwóch kobiet uważa się za usprawiedliwioną, tłumaczy się ją zazwyczaj męskim upodobaniem do kontrastów. * Jakaż to szczególna rzecz, pokusa! Spoglądasz na jakiś przedmiot i powoli czujesz, że rzuca na ciebie urok, wznieca niepokój, zyskuje nad tobą moc, jak twarz kobiety. Przenika cię jego czar, dziwny czar, płynący z kształtu, barwy, wyglądu; i już go kochasz, pragniesz, pożądasz. Ogarnia cię potrzeba posiadania, potrzeba z początku łagodna, jak gdyby nieśmiała, ale która rośnie, staje się gwałtowna, nieodparta. ** Źródło: ''Włosy'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Jakże głęboka jest tajemnica Niewidzialnego! Nie możemy jej zbadać nędznymi zmysłami, ani oczyma, które nie potrafią dostrzec ani tego, co zbyt małe, ani tego, co zbyt duże, ani co zbyt bliskie i co zbyt dalekie, ani mieszkańców gwiazd, ani mieszkańców kropli wody… ani uszyma, które zwodzą, gdyż przekazują drgania powietrza w postaci dźwięcznych tonów. ** Źródło: ''Horla'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Jakże słaby jest nasz umysł i jakże szybko mąci się i płoszy, gdy tylko zaskoczy nas jakiś niezrozumiały, drobny fakt! ** Źródło: ''Horla'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Jesteśmy tacy bezsilni, tacy bezbronni, tacy niewiedzący i mali na tej kruszynie błota, co krąży, rozmokła w kropli wody. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 32, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Kobiety bowiem nie należą do żadnej rasy i do żadnej warstwy społecznej, a urodzenie i rodzinę zastępują im piękność i wdzięk. Hierarchię wśród nich stwarza jedynie wrodzona subtelność, wykwint instynktów i bystrość umysłu, dzięki którym dziewczęta z ludu stają się równe wielkim damom. ** Źródło: ''Naszyjnik'', tłum. Adolf Sowiński ** Zobacz też: [[kobieta]] * Lud jest stadem głupców, to idiotycznie cierpliwych, to zrewoltowanych dziko. Powiedzą mu: – „Masz się bawić!” – bawi się. Powiedzą mu: – „Idź się bij z sąsiadami!” – idzie się bić: – „Głosuj za cesarzem” – oddaje głos cesarzowi; „głosuj za republiką” – odda głos republice.<br />Ci, co nimi kierują, są także głupcami, z tą różnicą, że zamiast słuchać ludzi, słuchają zasad, które już przez to samo są głupie, jałowe i fałszywe, że są zasadami, to znaczy ideami, uchodzącemi za pewne i niezmienne – na tym świecie, gdzie nie ma nic pewnego, ponieważ światło jest złudą, ponieważ złudą jest dźwięk. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 17, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Małżeństwo stanowi nieraz doskonałe wyjście z trudnych sytuacji. Wyjście i fortecę, w której można się zabarykadować przeciw zbyt uporczywej rozpaczy… * Miała wdzięk i świeżość, wdzięk trochę niezdarny, a świeżość trochę pospolitą, ale ostatecznie była to ładna dziewczyna, mogąca zarówno wzbudzić pożądanie, jak je zaspokoić. ** Postać: panna Cordier ** Źródło: ''Posag'', tłum.K. Dolatowska * Można kochać kilka razy i to ze wszystkich sił i z całej duszy. * Nie jestem wariatem, ale mam wygląd wariata, jak ludzie, którzy zastanawiali się więcej niż inni, którzy trochę, odrobinę przekroczyli granice przeciętnego myślenia. ** Źródło: ''Człowiek z Marsa'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Niewątpliwie samotność jest niebezpieczna dla czynnego umysłu. Potrzebujemy wokoło siebie ludzi, którzy myślą i mówią. Kiedy jesteśmy sami, zaludniamy pustkę widziadłami. ** Źródło: ''Horla'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Niezależnie od rzeczy, którą chce się wyrazić, istnieje tylko jeden czasownik, by ją ożywić i jeden przymiotnik, by ją zakwalifikować. * (…) Obcowanie z kimś może być przyjemne tylko wtedy, gdy nie znamy go całkowicie, gdy pozostało w nim jeszcze coś z tajemnicy, coś niedocieczonego, gdy jest on dla nas odrobinę niepokojący i niedostępny. ** Źródło: ''Duchoux'', tłum. K. Dolatowska * Odkąd człowiek myśli i odkąd umie swe myśli wypowiadać i pismem utrwalać, czuje, że ociera się nieustannie o tajemnice, niezbadane dla jego grubych i niedoskonałych zmysłów i stara się wysiłkami inteligencji uzupełnić bezsilność swoich organów. Kiedy ta inteligencja pozostawała jeszcze w stanie pierwotnym, obcowanie człowieka z fenomenami niewidzialnego świata przybierało formy banalnych okropieństw. Stąd wzięła początek ludowa wiara w rzeczy nadnaturalne, legendy o duszach pokutujących, o wróżkach, gnomach, straszydłach itp. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 18, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Odkąd człowiek myśli – przeczuwał i lękał się zawsze nowej istoty, silniejszej niż on spadkobierczyni swojej na ziemi, i że odczuwając jej bliskość a nie będąc zdolnym przeniknąć natury tego władcy, stworzył, pod wpływem swojej trwogi, cały fantastyczny tłum tajemniczych tworów, widm niepochwytnych, zrodzonych z lęku. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 31–32, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Oko nasze, podobnie jak i serce ma swoje nienawiści i sympatie, z których nam się częstokroć wcale nie zwierza, narzucając je tajemnie, ukradkiem naszemu humorowi. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 48, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Prawdziwy kochanek kocha zawsze marzenie, które wcieliło się dlań w kształt kobiety. ** Źródło: ''Leksykon złotych myśli'', wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998. * Przy królach mamy wojnę na zewnątrz, przy republice będziemy mieć ją wewnątrz. ** Źródło: ''Ryby'', tłum. Maria Feldmanowa ** Zobacz też: [[wojna]] * Są choroby, w których wszystkie sprężyny naszej istoty fizycznej wydają się jakby połamane, energie unicestwione, muskuły zwiotczałe, kości rozmiękłe jak ciało, a ciało płynne jak woda. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 29, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Spotkania z ludźmi czynią życie warte przeżycia. * Ten pomyleniec wydał mi się mniej głupi od zwykłego rentiera. ** Źródło: ''Człowiek z Marsa'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Tym, co mężczyzna ceni u kobiety, która mu się długo opierała, nie jest jej cnotliwość – lecz jego własny upór. * Wsiądź do dorożki i jedź nią, rozmawiając przy tym z dorożkarzem, tak długo, aż będziesz w stanie powiedzieć, czym się ten dorożkarz różni od każdego innego dorożkarza w Paryżu. * Wszystkie portrety wiedzą, że się na nie patrzy, i odpowiadają oczyma – oczyma, które widzą, myślą, które nas prześladują, nie odrywając się od nas ani na chwilę od naszego wejścia do pokoju, gdzie są, aż pokąd go nie opuścimy. ** Źródło: [http://www.polona.pl/dlibra/docmetadata?id=4342 ''Horla''], wyd.W. Zukerkandel, Lwów, s. 50–51, tłum. Zygmunt Niedźwiecki. * Znacznie więcej jest kobiet cnotliwych niż mówimy, lecz jednak znacznie mniej niż myślimy. ** Źródło: (cyt. za [[Tadeusz Dołęga-Mostowicz|T. Dołęga-Mostowicz]], ''Bracia Dalcz i S-ka'', Warszawa 2010, s. 428.) * Zubożono wyobraźnię podpatrując świat niewidzialny. Nasza ziemi wydaje mi się dzisiaj jakimś opuszczonym, pustym i ogołoconym globem. Nie ma już wierzeń, które nadawały jej poetyczność. ** Źródło: ''Strach'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Z zakochanymi to tak jak z pijakami – kto pił, pić będzie, kto kochał, kochać będzie. Jest to kwestia temperamentu i tyle. * Żałuję ludzi, którzy nie znają miodowego miesiąca kolekcjonera z świeżo nabytym bibelotem. Pieścisz go oczyma i dłonią, jak gdyby był ciałem, co chwila powracasz do niego, myślisz o nim stale, niezależnie od tego, dokąd pójdziesz, co robisz. Wszędzie towarzyszy ci jego drogie wspomnienie, na ulicy, u znajomych; a kiedy wracasz do siebie, biegniesz, aby wpatrywać się weń z czułością kochanka, zanim jeszcze zdjąłeś rękawiczki i kapelusz. ** Źródło: ''Włosy'', tłum. I. Wieczorkiewicz * Życie? Ciężki kwadrans złożony z uroczych chwil. ** Zobacz też: [[chwila]], [[życie]] {{SORTUJ:Maupassant, Guy de}} [[Kategoria:Francuscy prozaicy]] [[Kategoria:Francuscy poeci]] [[Kategoria:Francuscy satyrycy]] [[Kategoria:Pisarze pozytywizmu]] hzvicoio8dis0wv0sgoij1ieksmb1hv Wikicytaty:Bar 4 963 645919 645881 2026-07-31T21:56:40Z Swam pl 41038 /* Wydzielenie zasady maksymalnej długości cytatu na osobną stronę */ odpowiedź 645919 wikitext text/x-wiki __NEWSECTIONLINK__ [[Kategoria:Meta-strony Wikicytatów|Bar]] {{Skrót|[[WC:BAR]]}} Strona ta jest miejscem do dyskusji na temat organizacji serwisu oraz zadawania wszelkich pytań związanych z jego funkcjonowaniem. '''Zobacz też:''' * [[m:Bar|Meta:Bar]] - [[w:Wikipedia:Kawiarenka_pod_Wesołym_Encyklopedystą|Wikipedia:Kawiarenka]] - [[d:Wikidata:Kafejka|Wikidane:Kafejka]] - [[wikt:Wikisłownik:Bar|Wikisłownik:Bar]] - [[b:Wikibooks:Bar|Wikibooks:Bar]] - [[n:Wikinews:Kawiarenka|Wikinews:Kawiarenka]] - [[s:Wikiźródła:Skryptorium|Wikiźródła:Skryptorium]] - [[voy:Wikipodróże:Pub podróżnika|Wikipodróże:Pub podróżnika]] - [[Commons:Commons:Bar|Commons:Bar]] - [[wikispecies:Wikispecies:Village Pump|Wikispecies:Bar]] * [[m:Polskojęzyczne projekty Wikimedia|Polskojęzyczne projekty Wikimedia]] '''Archiwa:''' * Archiwum [[Wikicytaty:Bar/Archiwum001|1]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum002|2]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum003|3]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum004|4]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum005|5]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum006|6]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum007|7]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum008|8]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum009|9]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum010|10]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum011|11]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum012|12]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum013|13]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum014|14]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum015|15 (<u>wyłącznie</u> automatyczne powiadomienia)]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum016|16]] <div class="toc" style="text-align:center; margin-bottom: 1em; margin-top: 1em"><span class="plainlinks">'''[{{fullurl:Wikicytaty:Bar|action=edit&section=new}} Rozpocznij nową dyskusję]'''</span></div> __TOC__ == Żeńska kategoryzacja == Witajcie! Za radą administratora Zero pragnę się Was dopytać o pewną kwestię. Od wczoraj zajmuje się przekształcaniem męskiej kategoryzacji na żeńską. To znaczy bardzo wiele kobiet umieszczonych jest w kategoriach męskich np. "Polscy piosenkarze", więc ja postanowiłem wszystkie kobiety z tej kategorii przenieść do nowej - "Polskie piosenkarki". Następnie zrobiłem to na kilku innych tematach - "Polscy tłumacze", "Polscy wokaliści" itp. Dzisiaj otrzymałem reprymendę od administratora Zero, że przed rozpoczęciem takowych zmian na dużą skalę powinienem zapytać społeczność o ich opinię. W związku z tym kieruję do Was pytanie - czy uważacie takowe zmiany za uzasadnione i przydatne czy może za szkodliwe lub zbędne? Bardzo chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat. W mojej opinii taka zmiana jest pozytywna, ponieważ czytelnik może szukać cytatów kobiet i w wypadku istnienia żeńskiej kategorii może łatwo zlokalizować takowy a nie grzebać w kategorii męskiej. Pozdrawiam Was! [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 18:44, 10 sie 2025 (CEST) :Deklarowałem kiedyś, że nie interesuję się kategoryzacją - potwierdzam. Kategoryzowanie polega na dzieleniu. Znajdą się pewnie lepsi specjaliści od tego, jak głęboko z tym podziałem schodzić. Zauważę tylko, że obecnie nadrzędna kategoria Ludzie nie ma podziału na płeć. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 18:53, 10 sie 2025 (CEST) Ja generalnie jestem przeciw dzieleniu wszystkich kategorii na męskie i żeńskie. Może mieć to jakiś sens w bardzo dużych kategoriach, takich jak np. aktorzy czy piosenkarze, w których nie ma wiele innych podziałów, ale już nie w kategoriach dotyczących naukowców czy pisarzy. Kategorie różnych naukowców nie są u nas bardzo duże, a kategoria „pisarze” jest już podzielona wg narodowości, dziedziny literatury, gatunku, rodzaju literackiego i epoki literackiej. I wystarczy. Uważam, że dalsze jej dzielenie tylko utrudni, a nie ułatwi szukanie haseł i poruszanie się po niej. Mam też poważne wątpliwości, czy przy takim skomplikowaniu kategoryzacji, uda się nią objąć wszystkie hasła na Wikicytatach. Bo już teraz jest problem z kompletnością poszczególnych kategorii (a to powinno być najważniejsze). Dlatego jestem za usunięciem nowopowstałych kategorii historyczek i prozaiczek. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 22:24, 10 sie 2025 (CEST) :No prozaiczki zaczynałem przenosić ale akurat napisał do mnie Zero i poprosił o zaprzestanie do czasu wyrobienia konsensusu ;) Chyba prościej byłoby je uzupełnić do końca, a nie cofać wszystko [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 22:30, 10 sie 2025 (CEST) :: Może jednak lepiej się wstrzymać do czasu zakończenia dyskusji. Ponadto podstawową zasadą Wikicytatów jest, że tworzymy kategorię dla co najmniej dwóch artykułów lub dwóch podkategorii, więc podkategorie w kategoriach dziennikarki i tłumaczki nie spełniają już nawet tego podstawowego wymogu. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 22:48, 10 sie 2025 (CEST) == Cytat dnia == Cześć. Jak to jest z tym "cytatem dnia"? Z nazwy wynika, że powinien się aktualizować codziennie, a obecny autorstwa Pani Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej wyświetla się od przynajmniej 3 dni. Czy dałoby się to jakoś naprawić żeby codziennie był inny a jeżeli nie mamy takiej możliwości, bo nie mamy dużo głębokich cytatów warto zmienić nazwę na np. "cytat tygodnia" i zmieniać co tydzień? Pozdrawiam, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 09:12, 24 sie 2025 (CEST) :Szablony dla cytatów dnia znajdują się w kategorii [[:Kategoria:Szablony cytatów dnia]]. Jeśli chcemy, żeby faktycznie każdego dnia był inny cytat to należałoby odnaleźć wśród nich powtarzające się cytaty i podmienić je na inne. Jeśli z kolei byśmy chcieli, żeby zmieniały się co tydzień to możnaby zrobić analogicznie jak z sekcjami ''Wybrana osoba'', ''Wybrany temat'' i ''Wybrane dzieło'' i utworzyć 53 szablony z cytatem na dany tydzień. Co do zmiany co tydzień to widzę też, że istnieje też kategoria [[:Kategoria:Szablony cytatów tygodnia]], ale została ona utworzona na długo zanim zacząłem działać w Wikicytatach i nie wiem do czego mają służyć zawarte w niej szablony. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 18:14, 24 sie 2025 (CEST) ::Dodam też może, że w szukaniu powtarzających się cytatów mogą bardzo pomóc strony w kategorii [[:Kategoria:Cytaty dnia]]. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 18:24, 24 sie 2025 (CEST) :Deklaruję chęć podmiany tych powtarzających się cytatów na unikalne. Prosiłbym o informację czy mam co do tego zielone światło: nie wiem czy ta kategoria [[:Kategoria:Szablony cytatów tygodnia]] jest do czegoś potrzebna, jako, że została utworzona na długo zanim zacząłem działać w Wikicytatach - może jednak tak ma być, że jeden cytat jest na stronie głównej przez kilka dni? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:15, 30 sty 2026 (CET) ::Cytat dnia to ma być cytat dnia. Jeśli się powtarzają to tylko dlatego, że nie zostały opracowane na każdy dzień. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 16:34, 31 sty 2026 (CET) :::Właśnie nie byłem pewny czy właśnie taki był powód, że cytaty na każdy dzień nie zostały opracowane do końca, czy jednak kiedyś ustalono, że mają się powtarzać. Jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwu to chciałbym rozpocząć pracę nad podmianą tych powtarzających się cytatów. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 20:30, 31 sty 2026 (CET) ::::Wobec braku sprzeciwu, zacząłem powoli podmieniać te cytaty na unikalne. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:26, 11 lut 2026 (CET) == <span lang="en" dir="ltr">Temporary accounts will be rolled out soon</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="body"/> Hello, we are the Wikimedia Foundation [[mw:Special:MyLanguage/Product Safety and Integrity|Product Safety and Integrity]] team. We would like to announce that '''we plan to enable [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts|temporary accounts]] for this wiki in the week of September 1'''. Temporary accounts are successfully live on 30 wikis, including many large ones like German, Japanese, and French. The change they bring is especially relevant to logged-out editors, who this feature is designed to protect. But it is also relevant to community members like mentors, patrollers, and admins – anyone who reverts edits, blocks users, or otherwise interacts with logged-out editors as part of keeping the wikis safe and accurate. '''Why we are building temporary accounts''' Our wikis should be safer to edit by default for logged-out editors. Temporary accounts allow people to continue editing the wikis without creating an account, while avoiding publicly tying their edits to their IP address. We believe this is in the best interest of our logged-out editors, who make valuable contributions to the wikis and who may later create accounts and grow our community of editors, admins, and other roles. Even though the wikis do warn logged-out editors that their IP address will be associated with their edit, many people may not understand what an IP address is, or that it could be used to connect them to other information about them in ways they might not expect. Additionally, our moderation software and tools rely too heavily on network origin (IP addresses) to identify users and patterns of activity, especially as IP addresses themselves are becoming less stable as identifiers. Temporary accounts allow for more precise interactions with logged-out editors, including more precise blocks, and can help limit how often we unintentionally end up blocking good-faith users who use the same IP addresses as bad-faith users. '''How temporary accounts work''' [[File:Temporary account banner and empty talk page.png|thumb]] Any time a logged-out user publishes an edit on this wiki, a cookie will be set in this user's browser, and a temporary account tied with this cookie will be automatically created. This account's name will follow the pattern: <code dir=ltr>~2025-12345-67</code> (a tilde, current year, a number). On pages like Recent Changes or page history, this name will be displayed. The cookie will expire 90 days after its creation. As long as it exists, all edits made from this device will be attributed to this temporary account. It will be the same account even if the IP address changes, unless the user clears their cookies or uses a different device or web browser. A record of the IP address used at the time of each edit will be stored for 90 days after the edit. However, only some logged-in users will be able to see it. '''What does this mean for different groups of users?''' '''For logged-out editors''' * This increases privacy: currently, if you do not use a registered account to edit, then everybody can see the IP address for the edits you made, even after 90 days. That will no longer be possible on this wiki. * If you use a temporary account to edit from different locations in the last 90 days (for example at home and at a coffee shop), the edit history and the IP addresses for all those locations will now be recorded together, for the same temporary account. Users who [[foundation:Special:MyLanguage/Policy:Access_to_temporary_account_IP_addresses|meet the relevant requirements]] will be able to view this data. If this creates any personal security concerns for you, please contact talktohumanrights at wikimedia.org for advice. '''For community members interacting with logged-out editors''' * A temporary account is uniquely linked to a device. In comparison, an IP address can be shared with different devices and people (for example, different people at school or at work might have the same IP address). * Compared to the current situation, it will be safer to assume that a temporary user's talk page belongs to only one person, and messages left there will be read by them. As you can see in the screenshot, temporary account users will receive notifications. It will also be possible to thank them for their edits, ping them in discussions, and invite them to get more involved in the community. '''For users who use IP address data to moderate and maintain the wiki''' * '''For patrollers''' who track persistent abusers, investigate violations of policies, etc.: Users who [[foundation:Special:MyLanguage/Policy:Access_to_temporary_account_IP_addresses|meet the requirements]] will be able to reveal temporary users' IP addresses and all contributions made by temporary accounts from a specific IP address or range ([[Special:IPContributions]]). They will also have access to useful information about the IP addresses thanks to the [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/IP Info|IP Info]] feature. Many other pieces of software have been built or adjusted to work with temporary accounts, including AbuseFilter, global blocks, Global User Contributions, and more. (For information for volunteer developers on how to update the code of your tools – see the last part of the message.) * '''For admins blocking logged-out editors''': ** It will be possible to block many abusers by just blocking their temporary accounts. A blocked person won't be able to create new temporary accounts quickly if the admin selects the [[mw:Special:MyLanguage/Autoblock|autoblock]] option. ** It will still be possible to block an IP address or IP range. * Temporary accounts will not be retroactively applied to contributions made before the deployment. On Special:Contributions, you will be able to see existing IP user contributions, but not new contributions made by temporary accounts on that IP address. Instead, you should use Special:IPContributions for this. '''Our requests for you, and next steps''' * If you know of any tools, bots, gadgets etc. using data about IP addresses or being available for logged-out users, you may want to test if they work on [[testwiki:Main_Page|testwiki]] or [[test2wiki:Main_Page|test2wiki]]. If you are a volunteer developer, [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/For developers|read our documentation for developers]], and in particular, the section on [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/For developers#How should I update my code?|how your code might need to be updated]]. * If you want to test the temporary account experience, for example just to check what it feels like, go to testwiki or test2wiki and edit without logging in. * Tell us if you know of any difficulties that need to be addressed. We will try to help, and if we are not able, we will consider the available options. * Look at our [[m:Meta:Babel#Temporary_Accounts:_access_to_IP_addresses_and_next_steps|previous message]] about requirements for users without extended rights who may need access to IP addresses. To learn more about the project, check out [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/FAQ|our FAQ]] – you will find many useful answers there. You may also [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/Updates|look at the updates]] (we have just posted one) and [[mw:Newsletter:Product Safety and Integrity|subscribe to our new newsletter]]. If you'd like to talk to me (Szymon) off-wiki, you will find me on Discord and Telegram. Thank you!<section end="body" /> </div> <bdi lang="en" dir="ltr">[[m:user:NKohli (WMF)|NKohli (WMF)]], [[m:user:SGrabarczuk (WMF)|SGrabarczuk (WMF)]]</bdi> 23:36, 26 sie 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Quiddity (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Quiddity_(WMF)/sandbox6&oldid=29181713 --> == Szablony na jubileuszowe artykuły == Cześć. Przepraszam, że tak często otwieram to nowe wątki w kawiarence, ale nie chciałbym robić niczego na własną rękę bez zdania społeczności. Mianowicie przy okazji wczorajszego 31-tysięcznego artykułu pomyślałem, że ciekawym pomysłem byłoby honorowanie naszych jubileuszowych artykułów szablonami na tej zasadzie co na Wikinews: https://pl.wikinews.org/wiki/Szablon:Jubileusz Oczywiście tekst komunikatu zostałby zmieniony. Aczkolwiek nie wiem czy mamy gdzieś odnotowane te dotychczasowe 30 pozycji z ubiegłych lat, jeżeli nie to sprawa się znacznie komplikuje. Pozdrawiam [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 21:59, 5 wrz 2025 (CEST) :Myślę, że można, ale może być ciężko z pilnowaniem, który artykuł faktycznie jest jubileuszowy. Część jubileuszowych haseł jest wymienionych na stronie [[Wikicytaty:Kronika]], ale nie wiem na ile te dane są dokładnie, bo hasła bez linków do innych haseł nie są wliczane do liczby haseł (patrz: [[Wikicytaty:Bar/Archiwum015#Table_content_pages_without_wikilinks._28.10.2023]]; choć nie wiem też czy gdy do kroniki dodawano wpisy o jubileuszowych hasłach to też to tak działało). Pytanie też czy hasło o Edycie Strzyckiej faktycznie jest 31-tysięcznym hasłem (według strony [[Specjalna:Bez linków]] mamy trochę haseł w których nie ma linków). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:21, 5 wrz 2025 (CEST) == Robota dla SwamBOTa == Chciałbym zagonić [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOTa]] do pracy i dać mu parę zadań stałych, które wykonywałby automatycznie. Zanim jednak go puszczę, chciałbym skonsultować to ze społecznością. Parę zadań, które dla niego wymyśliłem: * oznaczanie martwych linków zewnętrznych i informowanie o nich na stronie dyskusji hasła (przydatne w znajdowaniu linków w źródłach, które prowadzą do usuniętych stron - tu przydało by się utworzyć szablon na wzór [[w:Szablon:Martwy link dyskusja|szablonu Martwy link dyskusja z Wikipedii]]). * zamiana DEFAULTSORT na SORTUJ (to już chyba zamienia jakiś skrypt do czyszczenia kodu, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby bot sam to zmieniał przy okazji sprawdzania linków). * podmiana trzech kropek na wielokropek * zamiana przestarzałego tagu <nowiki><center></nowiki> na szablon {{s|center}} (tu chyba podobna sytuacja jak z DEFAULTSORT) * sortowanie alfabetyczne kategorii w hasłach, zgodnie z zaleceniem ze strony [[Wikicytaty:Kategorie]] * dodawanie brakujących linków do Wikipedii we wstępie * można by też kazać mu automatycznie archiwizować dyskusje i zgłoszenia na prośbach do administratorów, ale to bym musiał jeszcze ogarnąć skąd bot ma wiedzieć, że może zarchiwizować daną dyskusję/dane zgłoszenie Bardzo proszę o komentarze. Jeśli ktoś ma sugestie kolejnych podobnych zadań dla bota to też można pisać :) [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:09, 5 wrz 2025 (CEST) :{{za}} rozpoczęciem powyższych zadań przy użyciu bota. Nie widzę żadnych przeciwskazań, działania te tylko nam pomogą w codziennej pracy. [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 22:52, 7 wrz 2025 (CEST) ::Dziękuję za komentarz. [[Użytkownik:Swam pl/brudnopis/szablony|Utworzyłem w brudnopisie szablon, który mógłby wstawiać bot]]. Można zgłaszać uwagi/sugestie co do jego zawartości. Jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwu, chciałbym uruchomić bota, żeby wykonywał te zadania (oczywiście o ile nic nie pójdzie nie tak :) ). Na razie może bez archiwizacji: ją może zostawię na później jak już będę mieć trochę większe doświadczenie z botami. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:41, 7 wrz 2025 (CEST) :Oznaczę może też trochę aktywnych edytorów, żeby potem nie było, że puszczam bota bez konsultacji: {{ping|Zero}}, {{ping|tsca}}, {{ping|Nux}}, {{ping|Mrnr84201}}, {{ping|Nazwa1234}}, {{ping|Raf24~commonswiki}}. {{ping|Kawon Kez Sel}}. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:24, 9 wrz 2025 (CEST) ::Jak dla mnie brzmi sensownie. Nie mam uwag. Może jedynie pamiętaj, żeby nowe rzeczy jednak sprawdzić na niewielkiej próbce, którą łatwo będzie naprawić. Sam się parę razy naciąłem, że mój RegExp czegoś tam nie brał pod uwagę. Dla przykładu <nowiki><center></nowiki> może być niezamknięty tagiem tylko końcem obrazka lub końcem tabeli (jeśli dobrze pamiętam). [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 21:34, 9 wrz 2025 (CEST) :::Dziękuję. Przed puszczeniem bota będę testował swój kod. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:49, 9 wrz 2025 (CEST) : Mam kilka uwag, które nastawiają mnie negatywnie. 1. Zmiana na SORTUJ. Nie ma sensu robić edycji tylko dla takiej zmiany. 2. Podmiana trzech kropek na wielokropek jest obarczona ryzykiem wielu niechcianych zmian. Po pierwsze ciężko będzie wyłączyć wykropkowania, a w szczególności te trzykropkowe. Po drugie wielokropki w linkach. Tę zmianę uznałem za tak ryzykowną, że nie wprowadziłem jej do ogólnodostępnych skryptów formatujących. 3. Znaczniki center mogą być bez zamknięcia, mogą być błędnie zamknięte center (bez /). Warto popatrzeć jak to jest w skrypcie zrobione. Tyle, że skrypt gubi się jeśli są dwa obrazki jeden po drugim. Tam kod wymaga poprawy. 4. Dodawanie brakującego linku do wikipedii. A skąd wiadomo do czego linkować? Czy to będzie brane z wikidanych?<br>Generalnie punkt 1 i 3 oraz sortowanie kategorii jest w skryptach formatujących. Skrypty formatujące dokonują jeszcze wielu innych zmian, więc czemu bot nie miałby zrobić też innych zmian? Moim zdaniem uzysk w tych zmianach jest zbyt mały do ryzyka jakie niesie za sobą puszczenie automatu. Jakbym miał wskazać zadania dla bota to byłyby to zadania informacyjne. Które osoby nie są na listach osób, które filmy nie są na listach filmów. Porównanie kategorii z hasłami z wikipedii (dla sprawdzenia brakujących kategorii). Wskazanie długich cytatów (ponad 1000 znaków wraz ze spacjami). Sprawdzenie czy wszystkie żyjące osoby na wikicytatach faktycznie żyją itp. To byłby materiał do dalszego działania, ale po decyzji edytora. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:32, 9 wrz 2025 (CEST) :: Co do poprawy linków do Wikipedii to można się ograniczyć do Wikidanych (bez nich chyba nie ma sensu zgadywać jak powinien wyglądać link, a widzę, że w pywikibocie można działać z Wikidanymi: https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/pywikibot.page.html#page.ItemPage). Jeśli sama podmiana DEFAULTSORT na SORTUJ i sortowanie kategorii nie ma sensu to można by je robić tylko jednocześnie z innymi zmianami. Co do center to faktycznie, może być trudno wziąć pod uwagę wszystkie przypadki, wielokropek też faktycznie potencjalnie mógłby być problematyczne. Twoje pomysły na zadania też można by zaimplementować w bocie (ew. sprawdzanie czy dana osoba żyje mogło by być utrudnione, choć pewnie dałoby się sprawdzić czy odpowiednik hasła w Wikipedii jest w odpowiedniej kategorii/jest podana data śmierci danej osoby w Wikidanych - tu bym musiał jeszcze ogarnąć jak dokładnie wygląda praca z Wikidanymi w pywikibocie). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:09, 10 wrz 2025 (CEST) ::Daty powinny być wyświetlone szablonem powiązanym z modułem LUA, który brałby je z Wikidanych. [[Użytkownik:Wargo|Wargo]] ([[Dyskusja użytkownika:Wargo|dyskusja]]) 13:01, 1 gru 2025 (CET) :::Masz na myśli daty z rokiem urodzenia i śmierci? Chyba faktycznie więcej sensu miałoby utworzenie takiego szablonu, niż danie bota do informowania o zmarłych osobach. Pewnie przed stworzeniem takiego szablonu dobrze byłoby szerzej przedyskutować jego utworzenie (jak rozumiem byłby on używany we wszystkich hasłach o ludziach). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:10, 2 gru 2025 (CET) :{{za}}. Przy okazji przydałoby się jakieś narzędzie do szybkiej neutralizacji i blokady działań człowieka od "dziwów". [[Użytkownik:Kawon Kez Sel|Kawon Kez Sel]] ([[Dyskusja użytkownika:Kawon Kez Sel|dyskusja]]) 13:27, 10 wrz 2025 (CEST) :Uruchomiłem bota. Na razie informuje o martwych linkach zewnętrznych na stronie dyskusji oraz o zbyt długich cytatach na stronie [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty]]. W przyszłości można mu dodać więcej zadań. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 16:30, 12 paź 2025 (CEST) == Archiwizacja == Każdy cytat powinien być opatrzony źródłem. Niestety z czasem wiele starych artykułów zawiera tzw. martwe linki. Przykładowo w artykule [[Erik Bobella]] oba linki prowadzą do strony z błędem 404, jednak istnieje ich archiwum https://web.archive.org/web/20130119035805/http://www.magazyngitarzysta.pl/ludzie/wywiady/11599-totentanz.html. I uważam, że lepiej byłoby gdybyśmy wymienili martwe linki na te w archiwum. Można również rozważyć stworzenie szablonu do wpisywania wersji zarchiwizowanej. Chętnie wysłucham Waszych stanowisk. [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 21:46, 7 wrz 2025 (CEST) :Na pewno znajdować martwe linki i informować o nich na stronie dyskusji hasła powinno się dać radę ogarnąć za pomocą bota (wspomniałem też o tym w wątku wyżej: [[#Robota dla SwamBOTa]]). Mógłbym na razie skonfigurować SwamBOTa, żeby sprawdzał linki zewnętrzne w hasłach i zgłaszał niedziałające linki na stronie dyskusji. Potem ręcznie można by sprawdzić czy nie zostały one zarchiwizowane np. w Internet Archive i podmienić link na link do archiwum lub poszukać innego źródła jeśli strona nie została nigdzie zarchiwizowana. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:32, 7 wrz 2025 (CEST) ::Jeżeli Twój bot mógłby to zrobić to super by było. Znacznie łatwiej by było przy szukaniu martwych linków. Pozdrawiam, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 22:34, 7 wrz 2025 (CEST) :::Mógłbym dać mu takie zadanie. Chciałbyś wypowiedzieć się też w wątku powyżej? Mógłbym od razu dać mu od razu trochę innych zadań do wykonania. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:45, 7 wrz 2025 (CEST) ::::@[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] to jeszcze dopytam jakbyś widział taką wymianę na archiwum - podmianę obecnego linka, umieszczenie obok niedziałającego (coś w stylu wersja zarchiwizowana: link) czy jeszcze inaczej? [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 15:56, 8 wrz 2025 (CEST) :::::{{re|Igor123121}}: jak wcześniej podmieniałem linki na linki do archiwum to po prostu w miejsce niedziałającego linku wstawiałem link do archiwum, aczkolwiek nie wydaje mi się, żebyśmy mieli ustalone jak ma wyglądać linkowanie do zarchiwizowanych stron. Pewnie nie zaszkodziłoby to wspólnie przedyskutować i zapisać gdzieś ustalenia. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:18, 8 wrz 2025 (CEST) :Uruchomiłem bota do informowania o martwych linkach. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 16:30, 12 paź 2025 (CEST) == Utworzenie kategorii "Posłowie na Sejm () kadencji" == Witajcie ponownie! Podczas pisania artykułu o pośle [[Artur Łącki|Arturze Łąckim]] zastanawiałem się czy może warto byłoby stworzyć kategorię "Posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej X kadencji" i oczywiście potem dalej "Posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej IX kadencji". Uważam, że ułatwiłoby to czytelnikom przemieszczanie się bo biogramach posłów. Analogicznie można by było zrobić z senatorami. Pozdrawiam, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 19:20, 12 wrz 2025 (CEST) :Jestem przeciwny. Zważywszy, że większość znanych posłów jest nimi przez cały szereg kadencji byłoby trzeba do setek haseł polityków dodawać często po pięć, sześć, albo i więcej nowych kategorii. Jest to absolutnie zbędne i bezsensowne, bo nie sądzę, żeby ktokolwiek szukał artykułów polityków wg kadencji. Większość ludzi nawet interesujących się polityką pewnie nawet nie wie jaka jest obecnie kadencja Sejmu czy Senatu. Artykuły współczesnych polityków są skategoryzowane wg przynależności partyjnej i moim zdaniem taki podział jest w zupełności wystarczający. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 12:29, 13 wrz 2025 (CEST) :Niechętnie wypowiadam się o kategoriach, ale faktycznie ten pomysł namnożyłby kategorii, których wartość poznawcza w wikicytatach byłaby bardzo mała. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 11:41, 14 wrz 2025 (CEST) == Przełączenie serwerowni – Wasza wiki będzie niedługo w trybie tylko do odczytu == <section begin="server-switch"/><div class="plainlinks"> [[:m:Special:MyLanguage/Tech/Server switch|Przeczytaj w innym języku]] • [https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Special:Translate&group=page-Tech%2FServer+switch&language=&action=page&filter= {{int:please-translate}}] [[foundation:|Wikimedia Foundation]] przełączy ruch na inną swoją serwerownię. Upewni to nas, że Wikipedia i inne strony Wikimedia będą zawsze online, nawet w przypadku kataklizmu. Cały ruch zostanie przełączony '''{{#time:j xg|2025-09-24|pl}}'''. Przełączanie rozpocznie się o '''[https://zonestamp.toolforge.org/{{#time:U|2025-09-24T15:00|en}} {{#time:H:i e|2025-09-24T15:00}}]''' (17:00 CEST). Niestety, z powodu niektórych ograniczeń w [[mw:Special:MyLanguage/Manual:What is MediaWiki?|MediaWiki]], wszystkie operacje edycyjne muszą zostać przerwane podczas przełączenia. Przepraszamy za te utrudnienia. Będziemy pracować nad tym, aby je zminimalizować w przyszłości. Na wszystkich wiki na 30 minut przed zostanie wyświetlony banner, zanim ta operacja się zacznie. Będzie on widoczny aż do końca operacji przełączenia serwerowni. <span lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr">You can contribute to the [https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Special%3ATranslate&group=Centralnotice-tgroup-read_only_banner&task=view&language=&filter=&action=translate translation or proofreading] of this banner text.</span> '''Każdą wiki przez krótki czas będzie można tylko czytać, ale nie edytować.''' *Edytowanie nie będzie możliwe {{#time:j xg Y (l)|2025-09-24|pl}} przez maksymalnie godzinę. *Jeżeli spróbujesz edytować lub zapisywać zmiany w tym czasie, zobaczysz komunikat o błędzie. Mamy nadzieję, że żadne edycje nie zostaną utracone podczas tego czasu, ale nie możemy tego zagwarantować. Jeżeli zauważysz komunikat o błędzie, poczekaj aż wszystko wróci do normy. Będzie wtedy możliwe zapisanie zmian. Zalecamy jednak zrobienie kopii swoich zmian, na wszelki wypadek. ''Inne skutki'': *Zadania w tle będą wolniejsze, a niektóre mogą być przerywane. Czerwone linki mogą nie być aktualizowane tak szybko, jak zwykle. Jeżeli utworzysz artykuł, do którego prowadzi jakiś link, to ten link będzie dłużej czerwony niż zwykle. Część skryptów, uruchamiających się na dłużej, zostanie zatrzymanych. * Oczekujemy, że wdrożenia kodu będą miały miejsce jak w każdym innym tygodniu. Jednakże poszczególne fragmenty kodu mogą się zawiesić, jeżeli dana operacja będzie ich później potrzebować. * [[mw:Special:MyLanguage/GitLab|GitLab]] będzie niedostępny przez około 90 minut. W razie konieczności terminy testu mogą się przesunąć. Możesz [[wikitech:Switch_Datacenter|zapoznać się z harmonogramem na wikitech.wikimedia.org]]. Wszelkie zmiany będą ogłoszone w tymże harmonogramie. '''Prosimy, podziel się tą informacją ze swoją społecznością.'''</div><section end="server-switch"/> <span dir=ltr>[[m:User:Trizek (WMF)|Trizek (WMF)]] ([[m:User talk:Trizek (WMF)|{{int:talk}}]])</span> 17:42, 18 wrz 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Trizek (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Non-Technical_Village_Pumps_distribution_list&oldid=29170715 --> == Upcoming Dark Mode user interface rollout for anonymous Wikimedia sites users == <div lang="en" dir="ltr"> {{int:Hello}} Wikimedians, Apologies if this message is not in your language. {{int:please-translate}}. The [[mw:Special:MyLanguage/Reading/Web|Reader Experience team]] will launch the Dark mode feature for anonymous users on all Wikimedia sites, including yours, on October 29, 2025. [[:en:Special:MyLanguage/Light-on-dark color scheme|Dark mode]] is an option that allows users to view pages in light-coloured text, and icons on a dark background. Once it is available for anonymous users, they can enable it when using various devices. More information on ways to enable it can be found on [[:en:Special:MyLanguage/Wikipedia:Dark mode#Options for anyone|this page]]. Given many pages are still not compatible with dark mode this will be an opt-in feature and not automatically apply to pages. Dark mode requires modifications to content pages and templates, and since our initial launch [https://diff.wikimedia.org/2024/07/17/dark-modes-bright-future-how-dark-mode-will-transform-wikipedias-accessibility/ in July 2024], we have been working with communities and helping them prepare for dark mode. Before the rollout, it is essential that template authors and technical contributors test dark mode and read [[mw:Special:MyLanguage/Reading/Web/Accessibility for reading/Updates/2024-04|this page]] to learn how to make pages Dark mode-ready and address any compatibility issues found in templates. We will fix most color compatibility issues only on the most-viewed pages on projects with over 5 million monthly page views. Technical contributors with an account should opt into dark mode currently using preferences or settings and test pages and seek help before the release to ensure everything complies before the enablement. If you have any questions or need help, please [[mw:Special:MyLanguage/Talk:Reading/Web/Accessibility for reading#|contact the Reader Experience team]] for support. Thank you! </div> <bdi lang="en" dir="ltr">[[User:UOzurumba (WMF)|UOzurumba (WMF)]]</bdi> 04:08, 30 wrz 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:UOzurumba (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:UOzurumba_(WMF)/sandbox_Dark_mode_deployment_mass_message_list_(October_2025)&oldid=29358561 --> == Pokaż, kogo popierasz: zagłosuj w wyborach do Rady Powierniczej 2025 == <section begin="announcement-content" /> Drogie i drodzy, Rozpoczął się okres głosowania w [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation elections/2025|wyborach do Rady Powierniczej na rok 2025]]. Kandydaci ubiegają się o dwa (2) miejsca w Radzie. Aby sprawdzić, czy przysługuje Ci prawo do głosowania, odwiedź stronę poświęconą [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation elections/2025/Voter eligibility guidelines|uprawnieniom wyborczym]]. Więcej informacji na temat kandydatów można znaleźć w [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation elections/2025/Candidates|ich oświadczeniach aplikacyjnych]]; można też obejrzeć filmy przedstawiające ich kandydatury. Jeśłi jesteś gotowy/-a, możesz przejść do strony głosowania [[m:Special:SecurePoll/vote/405|SecurePoll]], aby oddać głos. Głosowanie trwa od 8 października od godziny 00:00 UTC do 22 października do godziny 23:59 UTC. Z wyrazami szacunku, Abhishek Suryawanshi<br />Przewodniczący Komitetu Wyborczego<section end="announcement-content" /> [[Użytkownik:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]] ([[Dyskusja użytkownika:MediaWiki message delivery|dyskusja]]) 06:48, 9 paź 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:RamzyM (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29360896 --> == Pomóż nam wybrać nazwę nowego projektu – Abstract Wikipedii == <section begin="function1"/> {{int:Hello}}. Prosimy o pomoc w wyborze nazwy dla nowego projektu wiki – Abstract Wikipedii. Będzie to wiki, która pomoże użytkownikom łączyć funkcje z [[:f:|Wikifunkcji]] oraz dane z Wikidanych w celu generowania zdań w językach naturalnych. Będą one mogły być potem używane na dowolnej Wikipedii (lub gdziekolwiek indziej). Odbędą się dwie rundy głosowania, a po każdej z nich nastąpi przegląd prawny zgłoszeń. Kolejne etapy głosowania rozpoczną się 20 października i 17 listopada. Naszym celem jest wybór ostatecznej nazwy w połowie grudnia 2025. Jeśli chcesz uczestniczyć, '''[[m:Special:MyLanguage/Abstract Wikipedia/Abstract Wikipedia naming contest|dowiedz się więcej i zagłosuj]]''' na Meta wiki. {{Int:Feedback-thanks-title}} <section end="function1"/> -- [[User:Sannita (WMF)|User:Sannita (WMF)]] ([[User talk:Sannita (WMF)|talk]]) 13:43, 20 paź 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Sannita (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29432175 --> == Poszukujemy wolontariuszy, którzy dołączą do kilku komitetów ruchu. == <section begin="announcement-content" /> Każdego roku, zazwyczaj od października do grudnia, kilka komitetów ruchu poszukuje nowych wolontariuszy. Więcej informacji na temat komitetów można znaleźć na ich stronach w serwisie Meta-wiki: * [[m:Special:MyLanguage/Affiliations Committee|Komitet Afiliacyjny (AffCom)]] * [[m:Special:MyLanguage/Ombuds commission|Komisja rzeczników (OC)]] * [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation/Legal/Community Resilience and Sustainability/Trust and Safety/Case Review Committee|Komitet Odwoławczy(CRC)]] Nabór do komisji rozpocznie się 30 października 2025 roku. Zgłoszenia do Komitetu Afiliacyjnego, Komisji rzeczników i Komitetu Odwoławczego przyjmowane będą do 11 grudnia 2025 roku. Informacje na temat sposobu składania wniosków znajdują się na [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation/Legal/Committee appointments|stronie poświęconej nominacjom na Meta-wiki]]. Wszelkie pytania można zadawać na stronie dyskusji lub wysyłając wiadomość e-mail na adres cst@wikimedia.org. W imieniu zespołu wsparcia komitetów, <section end="announcement-content" /> -[[m:User:MKaur (WMF)| MKaur (WMF)]] 15:13, 30 paź 2025 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:MKaur (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29517125 --> == Przypomnienie: Pomóż nam wybrać nazwę nowego projektu – Abstract Wikipedii == <section begin="function2"/> {{int:Hello}}. Przypominamy, że trwa wybór nazwy dla nowego projektu wiki – Abstract Wikipedii. Pomóż nam wybrać! Głosowanie drugiej tury zaczyna się dzisiaj. Nazwy, które przeszły do tego etapu: <span lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr">Abstract Wikipedia, Multilingual Wikipedia, Wikiabstracts, Wikigenerator, Proto-Wiki</span>. Jeśli chcesz wziąć udział, '''[[m:Special:MyLanguage/Abstract Wikipedia/Abstract Wikipedia naming contest|dowiedz się więcej i zagłosuj teraz]]''' na Meta wiki. {{Int:Feedback-thanks-title}} <section end="function2"/> -- [[User:Sannita (WMF)|User:Sannita (WMF)]] ([[User talk:Sannita (WMF)|talk]]) 15:22, 20 lis 2025 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Sannita (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29583860 --> == Reforma ortografii a cytaty wypowiedziane przed jej wprowadzeniem == Wraz z nowym rokiem, weszła w życie reforma ortografii języka polskiego. W związku z tym, chciałbym założyć ten wątek, żeby przedyskutować jak powinniśmy do niej podejść. Widzę, że {{ping|Igor123121}} poprawił pisownię słowa ''opel'' na paru stronach. Co do opisów cytatów i sekcji ''Zobacz też'' nie mam wątpliwości, że należy je poprawiać, ale co z treściami cytatów? Na przykład, w haśle [[Akcja Kutschera]] jest cytat ''Ciemnostalowy Opel admirał Kutschery skręcił w Al. Ujazdowskie […]''. Czy na pewno tutaj słowo ''Opel'' powinno było być poprawione jeśli jako źródło cytatu podana jest jest książka z 2008 roku? Co prawda, nie mam dostępu do tej książki, ale skoro wyszła przed reformą to zapewne jest w niej zapis małą literą, więc teraz byłaby rozbieżność między cytatem w Wikicytatach, a cytatem w źródle. Jak też powinniśmy traktować cytaty ze źródeł niepisanych (takich jak filmy, seriale czy utwory muzyczne)? Wnioski z dyskusji proponowałbym gdzieś spisać, żeby móc się potem do nich odwoływać, np. przy wycofywaniu nieodpowiednich zmian. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 00:10, 2 sty 2026 (CET) : Moim zdaniem nie powinniśmy ingerować w treść z cytatów opublikowanych przed 1 stycznia 2026, na tej samej zasadzie jak nie ingerujemy w treść cytatów wziętych ze staropolszczyzny, jeśli tylko zapis jest zgodny z podanym źródłem. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 16:26, 2 sty 2026 (CET) ::Również skłaniałbym się ku temu by ingerowaniu w ich treść. Pytanie też co zrobić z cytatami mówionymi (jak na przykład [[Specjalna:Różnica/629557|tutaj]]). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:32, 4 sty 2026 (CET) :Wszystko będzie naturalnie dążyć do nowej ortografii. To nie pierwsza reforma ortografii w historii języka polskiego. Nie należy tego robić na siłę i szybko, bo jest okres przejściowy. Gdyby jednak, ktoś chciał koniecznie, bo musi, to w pierwszej kolejności należałoby poprawić cytaty "ze słuchu". No chyba, że ktoś z was udowodni, że jakiś wyraz był powiedziany łącznie lub wielką literą (albo na odwrót). Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:05, 15 sty 2026 (CET) == Thank You for Last Year – Join Wiki Loves Ramadan 2026 == Dear Wikimedia communities, We hope you are doing well, and we wish you a happy New Year. ''Last year, we captured light. This year, we’ll capture legacy.'' In 2025, communities around the world shared the glow of Ramadan nights and the warmth of collective iftars. In 2026, ''Wiki Loves Ramadan'' is expanding, bringing more stories, more cultures, and deeper global connections across Wikimedia projects. We invite you to explore the ''Wiki Loves Ramadan 2026'' [[m:Special:MyLanguage/Wiki Loves Ramadan 2026|Meta page]] to learn how you can participate and [[m:Special:MyLanguage/Wiki Loves Ramadan 2026/Participating communities|sign up]] your community. 📷 ''Photo campaign on '' [[c:Special:MyLanguage/Commons:Wiki Loves Ramadan 2026|Wikimedia Commons]] If you have questions about the project, please refer to the FAQs: * [[m:Special:MyLanguage/Wiki Loves Ramadan/FAQ/|Meta-Wiki]] * [[c:Special:MyLanguage/Commons:Wiki Loves Ramadan/FAQ|Wikimedia Commons]] ''Early registration for updates is now open via the '''[[m:Special:RegisterForEvent/2710|Event page]]''''' ''Stay connected and receive updates:'' * [https://t.me/WikiLovesRamadan Telegram channel] * [https://lists.wikimedia.org/postorius/lists/wikilovesramadan.lists.wikimedia.org/ Mailing list] We look forward to collaborating with you and your community. '''The Wiki Loves Ramadan 2026 Organizing Team''' 20:45, 16 sty 2026 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:ZI Jony@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Non-Technical_Village_Pumps_distribution_list&oldid=29879549 --> == <span lang="en" dir="ltr">Annual review of the Universal Code of Conduct and Enforcement Guidelines</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="announcement-content" /> I am writing to you to let you know the annual review period for the Universal Code of Conduct and Enforcement Guidelines is open now. You can make suggestions for changes through 9 February 2026. This is the first step of several to be taken for the annual review. [[m:Special:MyLanguage/Universal Code of Conduct/Annual review/2026|Read more information and find a conversation to join on the UCoC page on Meta]]. The [[m:Special:MyLanguage/Universal Code of Conduct/Coordinating Committee|Universal Code of Conduct Coordinating Committee]] (U4C) is a global group dedicated to providing an equitable and consistent implementation of the UCoC. This annual review was planned and implemented by the U4C. For more information and the responsibilities of the U4C, [[m:Special:MyLanguage/Universal Code of Conduct/Coordinating Committee/Charter|you may review the U4C Charter]]. Please share this information with other members in your community wherever else might be appropriate. -- In cooperation with the U4C, [[m:User:Keegan (WMF)|Keegan (WMF)]] ([[m:User talk:Keegan (WMF)|talk]])<section end="announcement-content" /> </div> 22:02, 19 sty 2026 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Keegan (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29905753 --> == Czy postacie na zagranicznych Wikipediach są z automatu encyklopedyczne? == Dzień dobry, chciałabym zapytać czy postacie, które mają artykuł przynajmniej na zagranicznej wersji Wikipedii kwalifikują się już jako postacie, którym można dodać artykuł na Wikicytatach. Chciałabym dodać na Wikicytaty strony działaczy takich jak Jej Perfekcyjność, Natalia Broniarczyk oraz Justyna Wydrzyńska. W przeszłości zdarzyło mi się dodawać (na innym koncie) strony z osobami, których nie było w Wikipedii, i zostały mi one usunięte, dlatego pytam na wszelki wypadek. [[Użytkownik:Helena Metal|Helena Metal]] ([[Dyskusja użytkownika:Helena Metal|dyskusja]]) 05:18, 19 lut 2026 (CET) : Jeśli chodzi o encyklopedyczność to chyba jedynie na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] mamy napisane, że ''w artykułach umieszczamy jedynie istotne wypowiedzi osób sławnych lub zasłużonych bądź też słowa w jakiś sposób zakorzenione w kulturze. Nie akceptujemy cytatów z przeciętnego Kowalskiego, albo wypowiedzi osób sławnych, ale które nie niosą żadnej wartości poznawczej.''. Moim zdaniem, jeśli te postacie mają swoje hasło w Wikipedii (nawet jeśli jest to Wikipedia w języku innym niż polski) i wynika z nich, że nie są to zupełnie nieznane osoby to nie powinno być problemu z encyklopedycznością. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:01, 20 lut 2026 (CET) :Chciałbym trochę zmienić sposób myślenia. Generalnie jesteśmy zbiorem cytatów, a nie zbiorem tego, co ktoś istotny powiedział. To się jakoś pokrywa, ale nie w całości. Zbieramy to co jest powtarzane, a częściej powtarzane są słowa osób istotnych. Mamy hasła osób, które nie mają artykułu w pl wiki, mamy osób, które mają tylko w pl wiki, a i znajdą się hasła osób, które mają artykuł tylko w jakiejś innej wiki. Jeśli mogę coś poradzić: koncentruj się na cytowalności/uniwersalności, nie rób wyboru na zasadzie "zgadzam się z tymi słowami", nie promuj nikogo. Wikicytaty nie są od ustalania prawdy, ani od lansowania czyichś poglądów. Zastanawiające jest, że osoby, o które spytałaś (czasem używasz formy męskiej) nie mają artykułu w swoim ojczystym języku, a mają w angielskim. Ponieważ pytasz o działaczy/lobbystów, to jest to dobra okazja, żeby zaznaczyć, że ich wypowiedzi mogą być zrównane z wypowiedziami polityków i w taki sposób traktowane. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:49, 20 lut 2026 (CET) ::Dziękuję za odpowiedź. Chciałam jeszcze zapytać o Jej Perfekcyjność - na angieskiej Wikipedii nie ma podanego imienia i nazwiska tej osoby (w sieci można niekiedy znaleźć jej prawdopodobnie deadname). Czy istnieje wymóg podawania imienia i nazwiska danej osoby czy wystarczy tylko jej pseudonim? I czy osoby nie identyfikujące się z płcią narzuconą im przy urodzeniu mogą widnieć pod danymi, którymi wolą się posługiwać, czy trzeba podawać także ich deadname (np. Maja Heban, Zenobia Żaczek, Małgorzata Szutowicz?). [[Użytkownik:Helena Metal|Helena Metal]] ([[Dyskusja użytkownika:Helena Metal|dyskusja]]) 06:03, 21 lut 2026 (CET) :::Jeśli chodzi o podawanie deadname we wstępie to wydaje mi się, że nie mamy żadnych ustaleń jak należy postępować w takim wypadku, więc powiedziałbym, że nie jest to ani zakazane, ani wymagane. W przypadku Jej Perfekcyjności, jeśli nie jest w 100% pewne jaki jest deadname tej osoby, to bym go nie podawał, żeby nie ryzykować rozpowszechniania nieprawdziwych informacji (pomijając czy uznamy umieszczanie deadname we wstępie za słuszne czy też nie). Jeśli chodzi o deadname w cytatach, to bym go w nich zostawił, żeby nie fałszować źródeł (w takiej sytuacji nie wiem czy nie byłoby dobrze dodać chociaż jakieś notki, że imię w cytacie to, np. imię sprzed tranzycji, żeby czytelnicy nie mieli wątpliwości, że cytat faktycznie dotyczy osoby, której dotyczy artykuł). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:25, 6 mar 2026 (CET) == Czy materiały wideo mogą być źródłem przy odpowiednim oznaczeniu? == Chciałam zapytać czy wypowiedzi np. z kanału Youtube mogą służyć za źródło, jeśli poza podaniem nazwy kanału, nazwy filmu i daty wstawienia umieści się też czas trwania wypowiedzi (np. 6:66-21:37), a poza tym czy istnieje jakiś wymóg co do encyklopedyczności kanałów na YT czy też nie ma on znaczenia jeśli wypowiada się w nim encyklopedyczna osoba? Planowałam wstawić stronę o kilku kandydatach na prezydenta z zeszłego roku i posłużyć się w tym celu m.in. Kanałem Zero albo kanałem Moniki Jaruzelskiej oraz innymi, które udałoby mi się znaleźć (byłyby one uzupełnieniem dla cytatów z innych stron internetowych). [[Użytkownik:Helena Metal|Helena Metal]] ([[Dyskusja użytkownika:Helena Metal|dyskusja]]) 05:59, 21 lut 2026 (CET) :Zapoznaj się proszę z [[Wikicytaty:Zasady formatowania]]. Temat jest tam poruszony. Dodam tylko, że nie jest wymagane podawanie dokładnej sekundy i zazwyczaj nie jest. PS. Można poza przestrzenią główną żartować, ale te żarty nie powinny być prowokacyjne wobec jakichkolwiek grup użytkowników. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 22:59, 21 lut 2026 (CET) == Oznaczanie podstron dokumentacji szablonów == Mamy obecnie dwa szablony służące do oznaczania podstron dokumentacji szablonów: {{s|Podstrona dokumentacji}} i {{s|Opis szablonu bezpośrednio}}. Czy są jakieś ustalenia kiedy powinno się używać którego szablonu? Dziś zauważyłem, że mamy stronę [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]] i według niej chyba powinno się używać szablonu {{s|Opis szablonu bezpośrednio}}, ale po co w takim razie szablon {{s|Podstrona dokumentacji}}? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 20:11, 16 mar 2026 (CET) :Proponowałbym też zmienić na stronie [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]], w sekcji ''[[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu#Jak to się robi|Jak to się robi]]'', fragmenty: :# <code><nowiki><includeonly>{{opis szablonu dołączony}}</includeonly><noinclude>{{opis szablonu bezpośrednio}}</noinclude></nowiki></code> na <code><nowiki>{{Podstrona dokumentacji}}</nowiki></code> - nie wiem czy szablon {{s|Podstrona dokumentacji}} nie ma jaśniejszego komunikatu. Szablon {{S|Opis szablonu bezpośrednio}} wspomina o zmiennych i linkuje do nieistniejącej strony, a {{s|Podstrona dokumentacji}} mówi jedynie co się zawiera na stronie. :# <code><nowiki>{{{{FULLPAGENAME}}/opis}}</nowiki></code> na <code><nowiki>{{Dokumentacja}}</nowiki></code> - myślę, że skoro mamy dedykowany szablon do załączania dokumentacji to lepiej korzystać z niego. Taki sposób chyba jest też czytelniejszy w kodzie źródłowym. Szablon {{s|Dokumentacja}} dodaje też tekst ''Powyższy opis jest dołączany ze strony [nazwa strony]'' co eliminuje konieczność dodawania szablonu {{s|opis szablonu dołączony}}. :Czy ktoś miałby coś przeciwko takim zmianom? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 01:51, 21 mar 2026 (CET) ::Wygląda na to, że [[Szablon:Opis szablonu bezpośrednio|Opis szablonu bezpośrednio]] jest używany tylko parę razy, więc można szybo podmienić na ten popularnieszy (i używany też na Wikipedii). Zaraz poprawię tryb ciemny w tym drugim. [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 09:35, 21 mar 2026 (CET) :::Dziękuję. Popularniejszy może być przez to, że dodawałem go na podstronach dokumentacji nie wiedząc, że na stronie Schemat opisu stron jest napisane inaczej. 😅 W razie czego {{S|Dokumentacja}} nie ma nawet 40 wywołań, więc w razie czego nie powinno być problemów, np. z ewentualną podmianą botem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 10:08, 21 mar 2026 (CET) :::Widzę, że Nux usunął już szablon Opis szablonu bezpośrednio i zaktualizował stronę [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]]. Czy powinniśmy usunąć też szablon {{s|Opis szablonu dołączony}} czy może lepiej zostawić go w razie wu? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 01:24, 28 mar 2026 (CET) ::::Tak, nie ma co trzymać nieużywanych szablonów, bo tylko robią zamieszanie. [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 09:15, 28 mar 2026 (CET) :::::Okej, dzięki za skasowanie. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 20:39, 28 mar 2026 (CET) == Action Required: Update templates/modules for electoral maps (Migrating from P1846 to P14226) == Hello everyone, This is a notice regarding an ongoing data migration on Wikidata that may affect your election-related templates and Lua modules (such as <code>Module:Itemgroup/list</code>). '''The Change:'''<br /> Currently, many templates pull electoral maps from Wikidata using the property [[:d:Property:P1846|P1846]], combined with the qualifier [[:d:Property:P180|P180]]: [[:d:Q19571328|Q19571328]]. We are migrating this data (across roughly 4,000 items) to a newly created, dedicated property: '''[[:d:Property:P14226|P14226]]'''. '''What You Need To Do:'''<br /> To ensure your templates and infoboxes do not break or lose their maps, please update your local code to fetch data from [[:d:Property:P14226|P14226]] instead of the old [[:d:Property:P1846|P1846]] + [[:d:Property:P180|P180]] structure. A [[m:Wikidata/Property Migration: P1846 to P14226/List|list of pages]] was generated using Wikimedia Global Search. '''Deadline:'''<br /> We are temporarily retaining the old data on [[:d:Property:P1846|P1846]] to allow for a smooth transition. However, to complete the data cleanup on Wikidata, the old [[:d:Property:P1846|P1846]] statements will be removed after '''May 1, 2026'''. Please update your modules and templates before this date to prevent any disruption to your wiki's election articles. Let us know if you have any questions or need assistance with the query logic. Thank you for your help! [[User:ZI Jony|ZI Jony]] using [[Użytkownik:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]] ([[Dyskusja użytkownika:MediaWiki message delivery|dyskusja]]) 19:11, 3 kwi 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:ZI Jony@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Non-Technical_Village_Pumps_distribution_list&oldid=29941252 --> == Bot Flag Request for [[{{ns:User}}:SchlurcherBot]] == Appologies for posting in English. Also, I could not locate a dedicated page for bot request in {{#language:{{CONTENTLANGUAGE}}}} {{SITENAME}}, so I am posting here. Please direct me to the correct page if one exists. Thank you. * '''Bot name''': [[{{ns:User}}:SchlurcherBot]] * '''Bot operator''': [[commons:User:Schlurcher]] * '''Bot task''': Automatically convert links from <code>http://</code> to <code>https://</code> (secure protocol migration) * '''Technical details''': Please see [[meta:User:SchlurcherBot]] for full details, including the expected number of affected URLs on {{#language:{{CONTENTLANGUAGE}}}} {{SITENAME}}. * '''Bot flags on other projects''': [[meta:Steward_requests/Bot_status/2025-12#Global_bot_status_for_User:SchlurcherBot|Global bot status granted]]. Also flagged on [[w:en:Wikipedia:Bots/Requests for approval/SchlurcherBot|English Wikipedia]], [[w:de:Wikipedia:Bots/Anträge_auf_Botflag/Archiv/2025#2025-02-14_–_SchlurcherBot|German Wikipedia]], [[w:fr:Wikipédia:Bot/Statut/Archive_12#(Traité)_SchlurcherBot|French Wikipedia]], [[w:it:Wikipedia:Bot/Autorizzazioni/Archivio/2025#SchlurcherBot|Italian Wikipedia]], [[w:pl:Wikipedia:Boty/Zgłoszenia/2025#Wikipedysta:SchlurcherBot|Polish Wikipedia]], [[w:pt:Wikipédia:Robôs/Pedidos_de_aprovação/Arquivo/2025#SchlurcherBot|Portuguese Wikipedia]], and [[commons:Commons:Bots/Requests/SchlurcherBot2|Commons]]. For a full list, see: [[sulutil:SchlurcherBot]] * '''Comment''': The bot is globally approved and active on the top 10 Wikipedia projects. As this wiki has opted out of the global bot policy, I am requesting permission to perform these link updates on {{#language:{{CONTENTLANGUAGE}}}} {{SITENAME}} as well. Please let me know if a local bot flag can be granted or if you have any questions. Thank you. --[[Użytkownik:Schlurcher|Schlurcher]] ([[Dyskusja użytkownika:Schlurcher|dyskusja]]) 09:55, 7 kwi 2026 (CEST) :: {{ping|Schlurcher}}: bot requests page for Polish Wikiquote is [[Wikicytaty:Prośby o flagę bota]], it's probably best if you ask there. Thank you. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 11:54, 7 kwi 2026 (CEST) ::: Thanks. Will move it there. I've also update the link list on Wikidata: [https://www.wikidata.org/w/index.php?title=Q4615128&diff=2479105003&oldid=2474337474] --[[Użytkownik:Schlurcher|Schlurcher]] ([[Dyskusja użytkownika:Schlurcher|dyskusja]]) 13:37, 7 kwi 2026 (CEST) :::: Thank you! [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 13:50, 7 kwi 2026 (CEST) == Request for comment (global AI policy) == <bdi lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr"> Apologies for writing in English. {{int:Please-translate}} A [[:m:Requests for comment/Artificial intelligence policy|request for comment]] is currently being held to decide on a global AI policy. {{int:Feedback-thanks-title}} [[Użytkownik:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]] ([[Dyskusja użytkownika:MediaWiki message delivery|dyskusja]]) 02:58, 26 kwi 2026 (CEST) </bdi> <!-- Wiadomość wysłana przez User:Codename Noreste@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30424282 --> == <span lang="en" dir="ltr">Vote now in the 2026 U4C election</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="announcement-content" /> Eligible voters are asked to participate in the 2026 [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee|Universal Code of Conduct Coordinating Committee]] election. More information–including an eligibility check, voting process information, candidate information, and a link to the vote–are available on Meta at the [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee/Election/2026|2026 Election information page]]. The vote closes on 2 June 2026 at [https://zonestamp.toolforge.org/1780358400 00:00 UTC]. Please vote if your account is eligible. Results will be available by 14 June 2026. -- In cooperation with the U4C,<section end="announcement-content" /> </div> [[m:User:Keegan (WMF)|Keegan (WMF)]] ([[m:User talk:Keegan (WMF)|talk]]) 19:15, 27 maj 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Keegan (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30513860 --> == RFC about AI-generated content in Wikimedia Commons == <bdi lang="en" dir="ltr">Apologies for writing in English, please help translate this message to your language. You are invited to participate in a [[c:Commons:Requests for comment/Policy update for AI content|request for comment on Wikimedia Commons about a policy update for AI content]]. This may affect files that are uploaded to Wikimedia Commons for use on this project. Thank you. [[m:User:Codename Noreste|Codename Noreste]] ([[m:User talk:Codename Noreste|dyskusja]])</bdi> 19:12, 23 cze 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Codename Noreste@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30513860 --> == <span lang="en" dir="ltr">Deployment of Legal and Safety Contacts Link in the Footer of Your Wiki</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="Message"/> '''Legal & Safety Contacts''' Hello community, the Wikimedia Foundation has provided a [[wmf:Special:MyLanguage/Legal:Wikimedia Foundation Legal and Safety Contact Information|single legal and safety contact page]], to be linked in the footer of your wiki, to ensure access to accurate legal information. This is a regulatory requirement. We have already rolled out links to English, German, Italian, Spanish and other wikis and we will deploy to your wiki soon. [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia_Foundation_Legal_and_Safety_Contacts_FAQ|Please read more on the project page]] and leave any comments in this thread or on the [[m:Special:MyLanguage/Talk:Wikimedia Foundation Legal and Safety Contacts FAQ|talk page]]. <section end="Message"/> </div> -- [[User:Sannita (WMF)|User:Sannita (WMF)]] ([[User talk:Sannita (WMF)|talk]]) 15:30, 25 cze 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Sannita (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Sannita_(WMF)/Mass_sending_test&oldid=30731267 --> == Zaostrzenie wymagań uzyskania uprawnień użytkowników automatycznie zatwierdzonych == Obecnie w polskich Wikicytatach wystarczy jedynie posiadać konto od 4 dni, żeby uzyskać uprawnienia użytkowników automatycznie zatwierdzonych. Obecnie wandale mogą więc założyć konto, odczekać 4 dni bez wykonywania żadnych akcji i automatycznie otrzymać uprawnienia pozwalające na edytowanie stron zabezpieczonych na poziomie automatycznie zatwierdzonych. Z tego co wiem, można to zmienić, ale potrzebny byłby konsensus. Od siebie proponuję albo [[w:Wikipedia:Automatycznie zatwierdzeni użytkownicy|wymagania takie jak w Wikipedii]] (tj. muszą wykonać min. 10 edycji i od pierwszej z nich muszą minąć 4 dni) lub w [[wikt:Wikisłownik:Automatycznie zatwierdzeni użytkownicy|Wikisłowniku]] (tj. muszą wykonać min 25 edycji i od pierwszej z nich również muszą minąć 4 dni). Proszę o komentarze (również w sprawie tego która z tych opcji byłaby lepsza; może ktoś ma też inny, lepszy pomysł na wymagania dla uprawnień automatycznie zatwierdzonych). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 09:46, 7 lip 2026 (CEST) :Ze względu na wielkość projektu uważam, że powinniśmy wzorować się na Wikisłowniku. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 09:51, 9 lip 2026 (CEST) :: Bardzo dobry pomysł. Też jestem za tą drugą opcją. Byłbym nawet za tym, żeby to było 25 niewycofanych edycji w przestrzeni głównej projektu, ale nie wiem, czy taki wymóg jest technicznie możliwy do wprowadzenia. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 16:21, 12 lip 2026 (CEST) :+1 dla zasad słownikowych, byłoby być może mniej zalewów wandalizowania [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 23:43, 13 lip 2026 (CEST) :jak dla mnie może być tak jak na Wikipedii. Wikicytaty tak po prawdzie edytuje kilka aktywnych osób, to już może nie zniechęcajmy bardziej. [[Użytkownik:Gower|Gower]] ([[Dyskusja użytkownika:Gower|dyskusja]]) 06:03, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} – jak na Wikisłowniku. [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:28, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} dla identycznych zasad jak na Wikisłowniku --[[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 12:30, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} tym z Wikipedii [[Użytkownik:Tylko Medycyna|Tylko Medycyna]] ([[Dyskusja użytkownika:Tylko Medycyna|dyskusja]]) 15:43, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} – jak na Wikisłowniku. [[Użytkownik:Rosewood|Rosewood]] ([[Dyskusja użytkownika:Rosewood|dyskusja]]) 20:51, 20 lip 2026 (CEST) :: Dodałem prośbę o ustawienie wymagań na 25 edycji jako, że większość osób, która się wypowiedziała optowała za tą opcją. Wspomniałem też o sugestii Mrnr o niewycofanych edycjach. Link do prośby na Phabricatorze: [[phab:T433541]]. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:38, 29 lip 2026 (CEST) :{{Załatwione}} Wdrożyłem zmiany w konfiguracji, tak aby automatyczne zatwierdzenie było od 25 edycji (i 4 dni). Na tyle, na ile się orientuję, nie mamy jednak łatwego sposobu na określenie że mają to być niewycofane edycje w przestrzeni głównej. [[Użytkownik:Msz2001|Msz2001]] ([[Dyskusja użytkownika:Msz2001|dyskusja]]) 16:35, 30 lip 2026 (CEST) == Wydzielenie zasad na osobną stronę == Utworzyłem w swojej przestrzeni nazw propozycję osobnych stron opisujących dwie zasady Wikicytatów: zasadę mówiącą o maksymalnej długości cytatów ([[Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu]]) i mówiąca o nieprzytaczaniu cytatów polityków z ostatniego miesiąca ([[Użytkownik:Swam pl/Zasada dystansu]]). Obecnie wzmiankowane są one jedynie na innych stronach (zasada z długością cytatów na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] a ta z cytatami polityków na stronie [[Wikicytaty:Zasady formatowania]]). Proponuję wydzielić opisy tych zasad na osobne strony. Opisanie ich na osobnej stronie ułatwi linkowanie do nich np. w opisach zmian przy wycofywaniu zmian niezgodnych z tymi zasadami, będą się też pojawiać w kategorii [[:Kategoria:Zasady Wikicytatów]]. W przypadku zasady dystansu, nie jest ona związana stricte z formatowaniem stron, więc strona opisująca zasady formatowania chyba nie jest najlepszym miejscem na jej opisanie. Bardzo proszę o komentarze, również w sprawie treści stron. Na stronie [[Użytkownik:Swam pl/Zasada dystansu]] dodałem w nawiasie, że przez miesiąc należy rozumieć okres 30 dni, ale nie wiem czy lepszy będzie okres 31 dni. Na stronie [[Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu]] dodałem wzmiankę o tym, że do limitu znaków liczą się też znaki interpunkcyjne (na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] jest mowa jedynie o spacjach) i informacje o maksymalnej długości znaków przy cytowaniu dialogów. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:01, 13 lip 2026 (CEST) : Dobra inicjatywa. Myślę jednak, że wydzielenie tych zasad na osobne strony to świetna okazja, aby każdej z nich poświęcić odrębną dyskusję (a przynajmniej odrębny wątek dla potomności), co da społeczności możliwość ich doszlifowania. Dotychczas zasady te istniały tylko jako poboczne notki: czy sprawdziły się? Czy wymagają modyfikacji? Jak wyglądają statystyki długości cytatów (może wiesz, skoro sprawdzasz to na bieżąco botem)? Przy zasadzie dystansu być może warto wspomnieć też o zasadzie [[WC:CW]]? A może je zintegrować? Etc… chyba jest kilka kwestii do omówienia. [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:42, 14 lip 2026 (CEST) :: {{ping|tsca}}: dziękuję za komentarz. Zgodnie z sugestią, utworzyłem poniżej osobne wątki dla każdej z tych zasad. Odpowiadając na pytania: wydaje mi się, że mimo, że zasady te nie są opisane na osobnych, dedykowanych stronach to funkcjonują tak jak każde inne zasady. W historii edycji strony [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty/1]] widać, że Zero zajmuje się zidentyfikowanymi przez bota zbyt długimi cytatami. Zasada dystansu też jest egzekwowana (dwa przykłady z tego roku: [[Specjalna:Diff/632466|przykład 1]], [[Specjalna:Diff/644446|przykład 2]]). Jeśli chodzi o modyfikację zasad, zaproponowałem na stronach doprecyzowanie niektórych kwestii (jak np. jako ile dni powinniśmy rozumieć miesiąc przy zasadzie dystansu czy maksymalna długość dialogów). Jeśli chodzi o statystyki cytatów, to wiem jedynie o tych, które są obecnie na stronie [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty]] (bot jedynie na bieżąco dodaje na jej podstrony zbyt długie cytaty po ich zidentyfikowaniu). Myślę, że można dodać na stronie opisującej zasadę dystansu wzmiankę o zasadzie ciszy wyborczej, ale nie wiem czy bym je ze sobą zintegrował. Zasada ciszy wyborczej obowiązuje jedynie od ogłoszenia ciszy wyborczej do ogłoszenia wyborów i dotyczy jedynie polskich polityków, a zasada dystansu obowiązuje zawsze i, jak rozumiem, dotyczy wszystkich polityków, a nie tylko tych polskich. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:28, 15 lip 2026 (CEST) == Wydzielenie zasady maksymalnej długości cytatu na osobną stronę == Chciałbym zaproponować wydzielenie zasady mówiącej o maksymalnej długości cytatu na osobną stronę. Obecnie jest ona wspomniana jedynie na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]], ale wydaje mi się, że lepiej opisać ją na osobnej stronie. Pozwoli to na łatwiejsze linkowanie do niej np. w opisie zmian przy wycofywaniu cytatów dodających zbyt długi cytat. Osobna strona będzie się też pojawiać w kategorii [[:Kategoria:Zasady Wikicytatów]]. Utworzyłem w swojej przestrzeni propozycję treści takiej strony: [[Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu]]. Bardzo prosiłbym o komentarze i uwagi, również w sprawie treści strony. Dodałem na niej o tym, że do limitu znaków liczą się też znaki interpunkcyjne (na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] jest mowa jedynie o spacjach) i informacje o maksymalnej długości znaków przy cytowaniu dialogów (informacji o tym na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] nie ma). --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:28, 15 lip 2026 (CEST) : Warto dodać informację, że do liczby znaków nie wliczają się wersja oryginalna ani informacje o autorze i źródle. : Czy z praktyki edycyjnej wynika, że zasadę tę trzeba egzekwować bezwzględnie, czy też może są wyjątki (wtedy zamiast zasady mogłoby to być zalecenie)? : [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:48, 29 lip 2026 (CEST) :: [[Specjalna:Diff/645843|Dodałem wzmiankę o oryginalnej wersji cytatu oraz o autorze i źródle]]. Osobiście żadnych wyjątków nie kojarzę, ale może ktoś inny coś wie. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:05, 29 lip 2026 (CEST) :: Osobiście wolałbym, żeby ta zasada była zaleceniem, które nie jest egzekwowane bewzględnie. Nie widzę powodu, żeby usuwać np. dłuższe cytaty ze źródeł historycznych, które od dawna nie są objęte prawami autorskimi i cytowane są w takiej długości w pracach historyków. Poza tym uważam, że do maksymalnej długości cytatu nie powinny liczyć się ujęte w nawiasach dopiski od redakcji, które czasami się u nas zdarzają. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:33, 29 lip 2026 (CEST) ::: [[Specjalna:Diff/645918|Dodałem informację o dopiskach]]. Co do tego czy powinno być to zaleceniem: może lepiej dać to jako zasadę, ale sprecyzować w jakich przypadkach akceptowalne jest przekroczenie długości? Może takie rozwiązanie ograniczy liczbę dyskusji czy przekroczenie długości cytatu w danym przypadku jest słuszne czy też nie? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:56, 31 lip 2026 (CEST) == Wydzielenie zasady dystansu na osobną stronę == Chciałbym zaproponować wydzielenie zasady mówiącej o nieprzytaczaniu cytatów z polityków oraz dotyczących ich działalności politycznej przez miesiąc od ich pierwszego opublikowania na osobną stronę. Obecnie jest ona wspomniana jedynie na stronie [[Wikicytaty:Zasady formatowania]], ale wydaje mi się, że lepiej opisać ją na osobnej stronie. Pozwoli to na łatwiejsze linkowanie do niej np. w opisie zmian przy wycofywaniu cytatów dodających cytat z polityków z ostatniego miesiąca. Osobna strona będzie się też pojawiać w kategorii [[:Kategoria:Zasady Wikicytatów]]. Nie jest ona też związana stricte z formatowaniem stron. Utworzyłem w swojej przestrzeni propozycję treści takiej strony: [[Użytkownik:Swam pl/Zasada dystansu]]. Bardzo prosiłbym o komentarze i uwagi, również w sprawie treści strony. Dodałem na niej w nawiasie informację o tym, że przez miesiąc należy rozumieć okres 30 dni, ale nie wiem czy lepszy będzie okres 31 dni. Pytanie też czy „Zasada dystansu” będzie dobrą nazwą. Po wpisaniu tej frazy w wyszukiwarkę Wikicytatów wyświetla się parę wyników w dyskusjach w odniesieniu do tej zasady, ale może ktoś ma lepszy pomysł. --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:28, 15 lip 2026 (CEST) : • Dodałem „Zobacz też: Cisza wyborcza”. : • Może zamiast pisać „miesiąc” i go definiować, od razu napisać „pełne 30 dni”? : • Proponuję zmienić „czynnych polityków” na po prostu „polityków”. Po co wikłać się w niepotrzebne dyskusje, czy ktoś jest czynny, czy nie. : • Do rozważenia: może dodać też „cytatów dotyczących najświeższych (bieżących) wydarzeń i kwestii politycznych”? Ktokolwiek znany się wypowie na takie tematy, w pewnym sensie staje się politykiem. : [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 12:28, 29 lip 2026 (CEST) ::Te dwa ostatnie punkty stanowiłyby znaczące rozszerzenie zasady dystansu i na pewno wymagałyby przeprowadzenia głosowania. Myślę, że zasada dystansu w obecnym zakresie dobrze się sprawdziła i nie wymaga dalszych zmian. Dlaczego mielibyśmy zupełnie kastrować Wikicytaty z treści politycznych? Czemu cenzurować artystów i naukowców odnoszących się do kwestii ogólnopolitycznych? Nie widzę w tym żadnego sensu, szczególnie, że aktywność na Wikicytatach i tak już jest bardzo mała. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:33, 29 lip 2026 (CEST) :: • Poprawiłem formatowanie na zgodnie ze stroną [[Wikicytaty:Zasady formatowania#Odnośniki „Zobacz też”]] i dodałem przestrzeń nazw do linku (nie powinno być teraz wątpliwości, że link prowadzi do strony opisującej zasadę ciszy wyborczej, a nie do [[cisza wyborcza|hasła o ciszy wyborczej w przestrzeni głównej]]) ([[Specjalna:Diff/645845|link 1]], [[Specjalna:Diff/645874|link 2]]). :: • [[Specjalna:Diff/645874|Poprawiłem]]. :: Co do dwóch ostatnich punktów, to jeśli miałoby być w ich sprawie głosowanie to proponowałbym założyć w jego celu osobny wątek. :: --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:34, 29 lip 2026 (CEST) == Marathon == Dear colleagues, hello! My name is S. Marchenko, I am a user of Wikimedia Foundation Russian language projects and a VRT agent. I actively edit the Russian version of Wikiquote, and recently I had the idea to hold an international marathon to improve and expand Wikiquote articles in different languages. In connection with this, I created a competition page on Meta [[m:Wiki Loves Quotes 2026]], where you can also register your local community. I really hope you find it interesting! Sincerely, [[Użytkownik:S.Marchenko|S.Marchenko]] ([[Dyskusja użytkownika:S.Marchenko|dyskusja]]) 10:48, 16 lip 2026 (CEST) == Request for comment (the future of Abstract Wikipedia) == <bdi lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr"> Apologies if this has not yet been translated into your wiki's language. {{int:Please-translate}} You are invited to voice your opinions in a [[:m:Requests for comment/The future of Abstract Wikipedia|request for comment about the future of Abstract Wikipedia]]. {{Int:Feedback-thanks-title}} [[:m:User:Kowal2701|Kowal2701]] ([[:m:User talk:Kowal2701|talk]]) 14:25, 24 lip 2026 (CEST) </bdi> <!-- Wiadomość wysłana przez User:DreamRimmer@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30513860 --> == Niespójność formatowania stron z tematami == Na stronie pomocy [[Wikicytaty:Schematy stron/Temat]] znajdziemy instrukcję, że w przypadku tych stron autora i źródło podajemy w jednym podpunkcie, tj. w jednym wierszu „Autor”. Poniżej jako przykłady „poprawnie sformatowanych artykułów” podane są hasła [[aktor]] i [[wiedza]] – jednak w obu tych hasłach widać praktykę podawania autora i źródła w osobnych wierszach, pod odrębnymi nagłówkami „Autor” i „Źródło”– czyli sprzecznie z zasadą, którą mają ilustrować. Okazuje się też, że na bardzo wielu stronach o tematach te dwa podejścia są przemieszane, nawet w ramach jednej strony. Czy to jest problem? Ta zasada ([[Wikicytaty:Schematy stron/Temat|schemat stron]]) została zapisana 18 lat temu. Może wymaga aktualizacji (np. dopuszczenia obu formatowań albo zmiany na odrębne wiersze)? A może należy masowo poprawiać istniejące hasła (w którą stronę)? [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:40, 29 lip 2026 (CEST) :Zwyczajowo przyjęto, że w artykułach tematycznych źródło powinno się podawać w jednym podpunkcie, tj. w jednym wierszu „Autor”, gdy autor cytatu jest jednocześnie autorem źródła. Natomiast w dwóch podpunktach „Autor” i „Źródło”, gdy autorzy cytatu i źródła są różni, np. gdy cytat pochodzi z wywiadu albo autor cytatu jest cytowany w jakiejś książce. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:33, 29 lip 2026 (CEST) 5yc0vw5oci4dm0aaqp1szkjsu306awp 645927 645919 2026-08-01T09:13:23Z Mrnr84201 7345 /* Wydzielenie zasady maksymalnej długości cytatu na osobną stronę */ kom. 645927 wikitext text/x-wiki __NEWSECTIONLINK__ [[Kategoria:Meta-strony Wikicytatów|Bar]] {{Skrót|[[WC:BAR]]}} Strona ta jest miejscem do dyskusji na temat organizacji serwisu oraz zadawania wszelkich pytań związanych z jego funkcjonowaniem. '''Zobacz też:''' * [[m:Bar|Meta:Bar]] - [[w:Wikipedia:Kawiarenka_pod_Wesołym_Encyklopedystą|Wikipedia:Kawiarenka]] - [[d:Wikidata:Kafejka|Wikidane:Kafejka]] - [[wikt:Wikisłownik:Bar|Wikisłownik:Bar]] - [[b:Wikibooks:Bar|Wikibooks:Bar]] - [[n:Wikinews:Kawiarenka|Wikinews:Kawiarenka]] - [[s:Wikiźródła:Skryptorium|Wikiźródła:Skryptorium]] - [[voy:Wikipodróże:Pub podróżnika|Wikipodróże:Pub podróżnika]] - [[Commons:Commons:Bar|Commons:Bar]] - [[wikispecies:Wikispecies:Village Pump|Wikispecies:Bar]] * [[m:Polskojęzyczne projekty Wikimedia|Polskojęzyczne projekty Wikimedia]] '''Archiwa:''' * Archiwum [[Wikicytaty:Bar/Archiwum001|1]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum002|2]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum003|3]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum004|4]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum005|5]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum006|6]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum007|7]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum008|8]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum009|9]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum010|10]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum011|11]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum012|12]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum013|13]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum014|14]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum015|15 (<u>wyłącznie</u> automatyczne powiadomienia)]] - [[Wikicytaty:Bar/Archiwum016|16]] <div class="toc" style="text-align:center; margin-bottom: 1em; margin-top: 1em"><span class="plainlinks">'''[{{fullurl:Wikicytaty:Bar|action=edit&section=new}} Rozpocznij nową dyskusję]'''</span></div> __TOC__ == Żeńska kategoryzacja == Witajcie! Za radą administratora Zero pragnę się Was dopytać o pewną kwestię. Od wczoraj zajmuje się przekształcaniem męskiej kategoryzacji na żeńską. To znaczy bardzo wiele kobiet umieszczonych jest w kategoriach męskich np. "Polscy piosenkarze", więc ja postanowiłem wszystkie kobiety z tej kategorii przenieść do nowej - "Polskie piosenkarki". Następnie zrobiłem to na kilku innych tematach - "Polscy tłumacze", "Polscy wokaliści" itp. Dzisiaj otrzymałem reprymendę od administratora Zero, że przed rozpoczęciem takowych zmian na dużą skalę powinienem zapytać społeczność o ich opinię. W związku z tym kieruję do Was pytanie - czy uważacie takowe zmiany za uzasadnione i przydatne czy może za szkodliwe lub zbędne? Bardzo chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat. W mojej opinii taka zmiana jest pozytywna, ponieważ czytelnik może szukać cytatów kobiet i w wypadku istnienia żeńskiej kategorii może łatwo zlokalizować takowy a nie grzebać w kategorii męskiej. Pozdrawiam Was! [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 18:44, 10 sie 2025 (CEST) :Deklarowałem kiedyś, że nie interesuję się kategoryzacją - potwierdzam. Kategoryzowanie polega na dzieleniu. Znajdą się pewnie lepsi specjaliści od tego, jak głęboko z tym podziałem schodzić. Zauważę tylko, że obecnie nadrzędna kategoria Ludzie nie ma podziału na płeć. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 18:53, 10 sie 2025 (CEST) Ja generalnie jestem przeciw dzieleniu wszystkich kategorii na męskie i żeńskie. Może mieć to jakiś sens w bardzo dużych kategoriach, takich jak np. aktorzy czy piosenkarze, w których nie ma wiele innych podziałów, ale już nie w kategoriach dotyczących naukowców czy pisarzy. Kategorie różnych naukowców nie są u nas bardzo duże, a kategoria „pisarze” jest już podzielona wg narodowości, dziedziny literatury, gatunku, rodzaju literackiego i epoki literackiej. I wystarczy. Uważam, że dalsze jej dzielenie tylko utrudni, a nie ułatwi szukanie haseł i poruszanie się po niej. Mam też poważne wątpliwości, czy przy takim skomplikowaniu kategoryzacji, uda się nią objąć wszystkie hasła na Wikicytatach. Bo już teraz jest problem z kompletnością poszczególnych kategorii (a to powinno być najważniejsze). Dlatego jestem za usunięciem nowopowstałych kategorii historyczek i prozaiczek. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 22:24, 10 sie 2025 (CEST) :No prozaiczki zaczynałem przenosić ale akurat napisał do mnie Zero i poprosił o zaprzestanie do czasu wyrobienia konsensusu ;) Chyba prościej byłoby je uzupełnić do końca, a nie cofać wszystko [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 22:30, 10 sie 2025 (CEST) :: Może jednak lepiej się wstrzymać do czasu zakończenia dyskusji. Ponadto podstawową zasadą Wikicytatów jest, że tworzymy kategorię dla co najmniej dwóch artykułów lub dwóch podkategorii, więc podkategorie w kategoriach dziennikarki i tłumaczki nie spełniają już nawet tego podstawowego wymogu. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 22:48, 10 sie 2025 (CEST) == Cytat dnia == Cześć. Jak to jest z tym "cytatem dnia"? Z nazwy wynika, że powinien się aktualizować codziennie, a obecny autorstwa Pani Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej wyświetla się od przynajmniej 3 dni. Czy dałoby się to jakoś naprawić żeby codziennie był inny a jeżeli nie mamy takiej możliwości, bo nie mamy dużo głębokich cytatów warto zmienić nazwę na np. "cytat tygodnia" i zmieniać co tydzień? Pozdrawiam, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 09:12, 24 sie 2025 (CEST) :Szablony dla cytatów dnia znajdują się w kategorii [[:Kategoria:Szablony cytatów dnia]]. Jeśli chcemy, żeby faktycznie każdego dnia był inny cytat to należałoby odnaleźć wśród nich powtarzające się cytaty i podmienić je na inne. Jeśli z kolei byśmy chcieli, żeby zmieniały się co tydzień to możnaby zrobić analogicznie jak z sekcjami ''Wybrana osoba'', ''Wybrany temat'' i ''Wybrane dzieło'' i utworzyć 53 szablony z cytatem na dany tydzień. Co do zmiany co tydzień to widzę też, że istnieje też kategoria [[:Kategoria:Szablony cytatów tygodnia]], ale została ona utworzona na długo zanim zacząłem działać w Wikicytatach i nie wiem do czego mają służyć zawarte w niej szablony. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 18:14, 24 sie 2025 (CEST) ::Dodam też może, że w szukaniu powtarzających się cytatów mogą bardzo pomóc strony w kategorii [[:Kategoria:Cytaty dnia]]. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 18:24, 24 sie 2025 (CEST) :Deklaruję chęć podmiany tych powtarzających się cytatów na unikalne. Prosiłbym o informację czy mam co do tego zielone światło: nie wiem czy ta kategoria [[:Kategoria:Szablony cytatów tygodnia]] jest do czegoś potrzebna, jako, że została utworzona na długo zanim zacząłem działać w Wikicytatach - może jednak tak ma być, że jeden cytat jest na stronie głównej przez kilka dni? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:15, 30 sty 2026 (CET) ::Cytat dnia to ma być cytat dnia. Jeśli się powtarzają to tylko dlatego, że nie zostały opracowane na każdy dzień. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 16:34, 31 sty 2026 (CET) :::Właśnie nie byłem pewny czy właśnie taki był powód, że cytaty na każdy dzień nie zostały opracowane do końca, czy jednak kiedyś ustalono, że mają się powtarzać. Jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwu to chciałbym rozpocząć pracę nad podmianą tych powtarzających się cytatów. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 20:30, 31 sty 2026 (CET) ::::Wobec braku sprzeciwu, zacząłem powoli podmieniać te cytaty na unikalne. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:26, 11 lut 2026 (CET) == <span lang="en" dir="ltr">Temporary accounts will be rolled out soon</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="body"/> Hello, we are the Wikimedia Foundation [[mw:Special:MyLanguage/Product Safety and Integrity|Product Safety and Integrity]] team. We would like to announce that '''we plan to enable [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts|temporary accounts]] for this wiki in the week of September 1'''. Temporary accounts are successfully live on 30 wikis, including many large ones like German, Japanese, and French. The change they bring is especially relevant to logged-out editors, who this feature is designed to protect. But it is also relevant to community members like mentors, patrollers, and admins – anyone who reverts edits, blocks users, or otherwise interacts with logged-out editors as part of keeping the wikis safe and accurate. '''Why we are building temporary accounts''' Our wikis should be safer to edit by default for logged-out editors. Temporary accounts allow people to continue editing the wikis without creating an account, while avoiding publicly tying their edits to their IP address. We believe this is in the best interest of our logged-out editors, who make valuable contributions to the wikis and who may later create accounts and grow our community of editors, admins, and other roles. Even though the wikis do warn logged-out editors that their IP address will be associated with their edit, many people may not understand what an IP address is, or that it could be used to connect them to other information about them in ways they might not expect. Additionally, our moderation software and tools rely too heavily on network origin (IP addresses) to identify users and patterns of activity, especially as IP addresses themselves are becoming less stable as identifiers. Temporary accounts allow for more precise interactions with logged-out editors, including more precise blocks, and can help limit how often we unintentionally end up blocking good-faith users who use the same IP addresses as bad-faith users. '''How temporary accounts work''' [[File:Temporary account banner and empty talk page.png|thumb]] Any time a logged-out user publishes an edit on this wiki, a cookie will be set in this user's browser, and a temporary account tied with this cookie will be automatically created. This account's name will follow the pattern: <code dir=ltr>~2025-12345-67</code> (a tilde, current year, a number). On pages like Recent Changes or page history, this name will be displayed. The cookie will expire 90 days after its creation. As long as it exists, all edits made from this device will be attributed to this temporary account. It will be the same account even if the IP address changes, unless the user clears their cookies or uses a different device or web browser. A record of the IP address used at the time of each edit will be stored for 90 days after the edit. However, only some logged-in users will be able to see it. '''What does this mean for different groups of users?''' '''For logged-out editors''' * This increases privacy: currently, if you do not use a registered account to edit, then everybody can see the IP address for the edits you made, even after 90 days. That will no longer be possible on this wiki. * If you use a temporary account to edit from different locations in the last 90 days (for example at home and at a coffee shop), the edit history and the IP addresses for all those locations will now be recorded together, for the same temporary account. Users who [[foundation:Special:MyLanguage/Policy:Access_to_temporary_account_IP_addresses|meet the relevant requirements]] will be able to view this data. If this creates any personal security concerns for you, please contact talktohumanrights at wikimedia.org for advice. '''For community members interacting with logged-out editors''' * A temporary account is uniquely linked to a device. In comparison, an IP address can be shared with different devices and people (for example, different people at school or at work might have the same IP address). * Compared to the current situation, it will be safer to assume that a temporary user's talk page belongs to only one person, and messages left there will be read by them. As you can see in the screenshot, temporary account users will receive notifications. It will also be possible to thank them for their edits, ping them in discussions, and invite them to get more involved in the community. '''For users who use IP address data to moderate and maintain the wiki''' * '''For patrollers''' who track persistent abusers, investigate violations of policies, etc.: Users who [[foundation:Special:MyLanguage/Policy:Access_to_temporary_account_IP_addresses|meet the requirements]] will be able to reveal temporary users' IP addresses and all contributions made by temporary accounts from a specific IP address or range ([[Special:IPContributions]]). They will also have access to useful information about the IP addresses thanks to the [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/IP Info|IP Info]] feature. Many other pieces of software have been built or adjusted to work with temporary accounts, including AbuseFilter, global blocks, Global User Contributions, and more. (For information for volunteer developers on how to update the code of your tools – see the last part of the message.) * '''For admins blocking logged-out editors''': ** It will be possible to block many abusers by just blocking their temporary accounts. A blocked person won't be able to create new temporary accounts quickly if the admin selects the [[mw:Special:MyLanguage/Autoblock|autoblock]] option. ** It will still be possible to block an IP address or IP range. * Temporary accounts will not be retroactively applied to contributions made before the deployment. On Special:Contributions, you will be able to see existing IP user contributions, but not new contributions made by temporary accounts on that IP address. Instead, you should use Special:IPContributions for this. '''Our requests for you, and next steps''' * If you know of any tools, bots, gadgets etc. using data about IP addresses or being available for logged-out users, you may want to test if they work on [[testwiki:Main_Page|testwiki]] or [[test2wiki:Main_Page|test2wiki]]. If you are a volunteer developer, [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/For developers|read our documentation for developers]], and in particular, the section on [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/For developers#How should I update my code?|how your code might need to be updated]]. * If you want to test the temporary account experience, for example just to check what it feels like, go to testwiki or test2wiki and edit without logging in. * Tell us if you know of any difficulties that need to be addressed. We will try to help, and if we are not able, we will consider the available options. * Look at our [[m:Meta:Babel#Temporary_Accounts:_access_to_IP_addresses_and_next_steps|previous message]] about requirements for users without extended rights who may need access to IP addresses. To learn more about the project, check out [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/FAQ|our FAQ]] – you will find many useful answers there. You may also [[mw:Special:MyLanguage/Trust and Safety Product/Temporary Accounts/Updates|look at the updates]] (we have just posted one) and [[mw:Newsletter:Product Safety and Integrity|subscribe to our new newsletter]]. If you'd like to talk to me (Szymon) off-wiki, you will find me on Discord and Telegram. Thank you!<section end="body" /> </div> <bdi lang="en" dir="ltr">[[m:user:NKohli (WMF)|NKohli (WMF)]], [[m:user:SGrabarczuk (WMF)|SGrabarczuk (WMF)]]</bdi> 23:36, 26 sie 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Quiddity (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Quiddity_(WMF)/sandbox6&oldid=29181713 --> == Szablony na jubileuszowe artykuły == Cześć. Przepraszam, że tak często otwieram to nowe wątki w kawiarence, ale nie chciałbym robić niczego na własną rękę bez zdania społeczności. Mianowicie przy okazji wczorajszego 31-tysięcznego artykułu pomyślałem, że ciekawym pomysłem byłoby honorowanie naszych jubileuszowych artykułów szablonami na tej zasadzie co na Wikinews: https://pl.wikinews.org/wiki/Szablon:Jubileusz Oczywiście tekst komunikatu zostałby zmieniony. Aczkolwiek nie wiem czy mamy gdzieś odnotowane te dotychczasowe 30 pozycji z ubiegłych lat, jeżeli nie to sprawa się znacznie komplikuje. Pozdrawiam [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 21:59, 5 wrz 2025 (CEST) :Myślę, że można, ale może być ciężko z pilnowaniem, który artykuł faktycznie jest jubileuszowy. Część jubileuszowych haseł jest wymienionych na stronie [[Wikicytaty:Kronika]], ale nie wiem na ile te dane są dokładnie, bo hasła bez linków do innych haseł nie są wliczane do liczby haseł (patrz: [[Wikicytaty:Bar/Archiwum015#Table_content_pages_without_wikilinks._28.10.2023]]; choć nie wiem też czy gdy do kroniki dodawano wpisy o jubileuszowych hasłach to też to tak działało). Pytanie też czy hasło o Edycie Strzyckiej faktycznie jest 31-tysięcznym hasłem (według strony [[Specjalna:Bez linków]] mamy trochę haseł w których nie ma linków). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:21, 5 wrz 2025 (CEST) == Robota dla SwamBOTa == Chciałbym zagonić [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOTa]] do pracy i dać mu parę zadań stałych, które wykonywałby automatycznie. Zanim jednak go puszczę, chciałbym skonsultować to ze społecznością. Parę zadań, które dla niego wymyśliłem: * oznaczanie martwych linków zewnętrznych i informowanie o nich na stronie dyskusji hasła (przydatne w znajdowaniu linków w źródłach, które prowadzą do usuniętych stron - tu przydało by się utworzyć szablon na wzór [[w:Szablon:Martwy link dyskusja|szablonu Martwy link dyskusja z Wikipedii]]). * zamiana DEFAULTSORT na SORTUJ (to już chyba zamienia jakiś skrypt do czyszczenia kodu, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby bot sam to zmieniał przy okazji sprawdzania linków). * podmiana trzech kropek na wielokropek * zamiana przestarzałego tagu <nowiki><center></nowiki> na szablon {{s|center}} (tu chyba podobna sytuacja jak z DEFAULTSORT) * sortowanie alfabetyczne kategorii w hasłach, zgodnie z zaleceniem ze strony [[Wikicytaty:Kategorie]] * dodawanie brakujących linków do Wikipedii we wstępie * można by też kazać mu automatycznie archiwizować dyskusje i zgłoszenia na prośbach do administratorów, ale to bym musiał jeszcze ogarnąć skąd bot ma wiedzieć, że może zarchiwizować daną dyskusję/dane zgłoszenie Bardzo proszę o komentarze. Jeśli ktoś ma sugestie kolejnych podobnych zadań dla bota to też można pisać :) [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:09, 5 wrz 2025 (CEST) :{{za}} rozpoczęciem powyższych zadań przy użyciu bota. Nie widzę żadnych przeciwskazań, działania te tylko nam pomogą w codziennej pracy. [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 22:52, 7 wrz 2025 (CEST) ::Dziękuję za komentarz. [[Użytkownik:Swam pl/brudnopis/szablony|Utworzyłem w brudnopisie szablon, który mógłby wstawiać bot]]. Można zgłaszać uwagi/sugestie co do jego zawartości. Jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwu, chciałbym uruchomić bota, żeby wykonywał te zadania (oczywiście o ile nic nie pójdzie nie tak :) ). Na razie może bez archiwizacji: ją może zostawię na później jak już będę mieć trochę większe doświadczenie z botami. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:41, 7 wrz 2025 (CEST) :Oznaczę może też trochę aktywnych edytorów, żeby potem nie było, że puszczam bota bez konsultacji: {{ping|Zero}}, {{ping|tsca}}, {{ping|Nux}}, {{ping|Mrnr84201}}, {{ping|Nazwa1234}}, {{ping|Raf24~commonswiki}}. {{ping|Kawon Kez Sel}}. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:24, 9 wrz 2025 (CEST) ::Jak dla mnie brzmi sensownie. Nie mam uwag. Może jedynie pamiętaj, żeby nowe rzeczy jednak sprawdzić na niewielkiej próbce, którą łatwo będzie naprawić. Sam się parę razy naciąłem, że mój RegExp czegoś tam nie brał pod uwagę. Dla przykładu <nowiki><center></nowiki> może być niezamknięty tagiem tylko końcem obrazka lub końcem tabeli (jeśli dobrze pamiętam). [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 21:34, 9 wrz 2025 (CEST) :::Dziękuję. Przed puszczeniem bota będę testował swój kod. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:49, 9 wrz 2025 (CEST) : Mam kilka uwag, które nastawiają mnie negatywnie. 1. Zmiana na SORTUJ. Nie ma sensu robić edycji tylko dla takiej zmiany. 2. Podmiana trzech kropek na wielokropek jest obarczona ryzykiem wielu niechcianych zmian. Po pierwsze ciężko będzie wyłączyć wykropkowania, a w szczególności te trzykropkowe. Po drugie wielokropki w linkach. Tę zmianę uznałem za tak ryzykowną, że nie wprowadziłem jej do ogólnodostępnych skryptów formatujących. 3. Znaczniki center mogą być bez zamknięcia, mogą być błędnie zamknięte center (bez /). Warto popatrzeć jak to jest w skrypcie zrobione. Tyle, że skrypt gubi się jeśli są dwa obrazki jeden po drugim. Tam kod wymaga poprawy. 4. Dodawanie brakującego linku do wikipedii. A skąd wiadomo do czego linkować? Czy to będzie brane z wikidanych?<br>Generalnie punkt 1 i 3 oraz sortowanie kategorii jest w skryptach formatujących. Skrypty formatujące dokonują jeszcze wielu innych zmian, więc czemu bot nie miałby zrobić też innych zmian? Moim zdaniem uzysk w tych zmianach jest zbyt mały do ryzyka jakie niesie za sobą puszczenie automatu. Jakbym miał wskazać zadania dla bota to byłyby to zadania informacyjne. Które osoby nie są na listach osób, które filmy nie są na listach filmów. Porównanie kategorii z hasłami z wikipedii (dla sprawdzenia brakujących kategorii). Wskazanie długich cytatów (ponad 1000 znaków wraz ze spacjami). Sprawdzenie czy wszystkie żyjące osoby na wikicytatach faktycznie żyją itp. To byłby materiał do dalszego działania, ale po decyzji edytora. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:32, 9 wrz 2025 (CEST) :: Co do poprawy linków do Wikipedii to można się ograniczyć do Wikidanych (bez nich chyba nie ma sensu zgadywać jak powinien wyglądać link, a widzę, że w pywikibocie można działać z Wikidanymi: https://doc.wikimedia.org/pywikibot/master/api_ref/pywikibot.page.html#page.ItemPage). Jeśli sama podmiana DEFAULTSORT na SORTUJ i sortowanie kategorii nie ma sensu to można by je robić tylko jednocześnie z innymi zmianami. Co do center to faktycznie, może być trudno wziąć pod uwagę wszystkie przypadki, wielokropek też faktycznie potencjalnie mógłby być problematyczne. Twoje pomysły na zadania też można by zaimplementować w bocie (ew. sprawdzanie czy dana osoba żyje mogło by być utrudnione, choć pewnie dałoby się sprawdzić czy odpowiednik hasła w Wikipedii jest w odpowiedniej kategorii/jest podana data śmierci danej osoby w Wikidanych - tu bym musiał jeszcze ogarnąć jak dokładnie wygląda praca z Wikidanymi w pywikibocie). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:09, 10 wrz 2025 (CEST) ::Daty powinny być wyświetlone szablonem powiązanym z modułem LUA, który brałby je z Wikidanych. [[Użytkownik:Wargo|Wargo]] ([[Dyskusja użytkownika:Wargo|dyskusja]]) 13:01, 1 gru 2025 (CET) :::Masz na myśli daty z rokiem urodzenia i śmierci? Chyba faktycznie więcej sensu miałoby utworzenie takiego szablonu, niż danie bota do informowania o zmarłych osobach. Pewnie przed stworzeniem takiego szablonu dobrze byłoby szerzej przedyskutować jego utworzenie (jak rozumiem byłby on używany we wszystkich hasłach o ludziach). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:10, 2 gru 2025 (CET) :{{za}}. Przy okazji przydałoby się jakieś narzędzie do szybkiej neutralizacji i blokady działań człowieka od "dziwów". [[Użytkownik:Kawon Kez Sel|Kawon Kez Sel]] ([[Dyskusja użytkownika:Kawon Kez Sel|dyskusja]]) 13:27, 10 wrz 2025 (CEST) :Uruchomiłem bota. Na razie informuje o martwych linkach zewnętrznych na stronie dyskusji oraz o zbyt długich cytatach na stronie [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty]]. W przyszłości można mu dodać więcej zadań. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 16:30, 12 paź 2025 (CEST) == Archiwizacja == Każdy cytat powinien być opatrzony źródłem. Niestety z czasem wiele starych artykułów zawiera tzw. martwe linki. Przykładowo w artykule [[Erik Bobella]] oba linki prowadzą do strony z błędem 404, jednak istnieje ich archiwum https://web.archive.org/web/20130119035805/http://www.magazyngitarzysta.pl/ludzie/wywiady/11599-totentanz.html. I uważam, że lepiej byłoby gdybyśmy wymienili martwe linki na te w archiwum. Można również rozważyć stworzenie szablonu do wpisywania wersji zarchiwizowanej. Chętnie wysłucham Waszych stanowisk. [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 21:46, 7 wrz 2025 (CEST) :Na pewno znajdować martwe linki i informować o nich na stronie dyskusji hasła powinno się dać radę ogarnąć za pomocą bota (wspomniałem też o tym w wątku wyżej: [[#Robota dla SwamBOTa]]). Mógłbym na razie skonfigurować SwamBOTa, żeby sprawdzał linki zewnętrzne w hasłach i zgłaszał niedziałające linki na stronie dyskusji. Potem ręcznie można by sprawdzić czy nie zostały one zarchiwizowane np. w Internet Archive i podmienić link na link do archiwum lub poszukać innego źródła jeśli strona nie została nigdzie zarchiwizowana. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:32, 7 wrz 2025 (CEST) ::Jeżeli Twój bot mógłby to zrobić to super by było. Znacznie łatwiej by było przy szukaniu martwych linków. Pozdrawiam, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 22:34, 7 wrz 2025 (CEST) :::Mógłbym dać mu takie zadanie. Chciałbyś wypowiedzieć się też w wątku powyżej? Mógłbym od razu dać mu od razu trochę innych zadań do wykonania. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:45, 7 wrz 2025 (CEST) ::::@[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] to jeszcze dopytam jakbyś widział taką wymianę na archiwum - podmianę obecnego linka, umieszczenie obok niedziałającego (coś w stylu wersja zarchiwizowana: link) czy jeszcze inaczej? [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 15:56, 8 wrz 2025 (CEST) :::::{{re|Igor123121}}: jak wcześniej podmieniałem linki na linki do archiwum to po prostu w miejsce niedziałającego linku wstawiałem link do archiwum, aczkolwiek nie wydaje mi się, żebyśmy mieli ustalone jak ma wyglądać linkowanie do zarchiwizowanych stron. Pewnie nie zaszkodziłoby to wspólnie przedyskutować i zapisać gdzieś ustalenia. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:18, 8 wrz 2025 (CEST) :Uruchomiłem bota do informowania o martwych linkach. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 16:30, 12 paź 2025 (CEST) == Utworzenie kategorii "Posłowie na Sejm () kadencji" == Witajcie ponownie! Podczas pisania artykułu o pośle [[Artur Łącki|Arturze Łąckim]] zastanawiałem się czy może warto byłoby stworzyć kategorię "Posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej X kadencji" i oczywiście potem dalej "Posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej IX kadencji". Uważam, że ułatwiłoby to czytelnikom przemieszczanie się bo biogramach posłów. Analogicznie można by było zrobić z senatorami. Pozdrawiam, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 19:20, 12 wrz 2025 (CEST) :Jestem przeciwny. Zważywszy, że większość znanych posłów jest nimi przez cały szereg kadencji byłoby trzeba do setek haseł polityków dodawać często po pięć, sześć, albo i więcej nowych kategorii. Jest to absolutnie zbędne i bezsensowne, bo nie sądzę, żeby ktokolwiek szukał artykułów polityków wg kadencji. Większość ludzi nawet interesujących się polityką pewnie nawet nie wie jaka jest obecnie kadencja Sejmu czy Senatu. Artykuły współczesnych polityków są skategoryzowane wg przynależności partyjnej i moim zdaniem taki podział jest w zupełności wystarczający. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 12:29, 13 wrz 2025 (CEST) :Niechętnie wypowiadam się o kategoriach, ale faktycznie ten pomysł namnożyłby kategorii, których wartość poznawcza w wikicytatach byłaby bardzo mała. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 11:41, 14 wrz 2025 (CEST) == Przełączenie serwerowni – Wasza wiki będzie niedługo w trybie tylko do odczytu == <section begin="server-switch"/><div class="plainlinks"> [[:m:Special:MyLanguage/Tech/Server switch|Przeczytaj w innym języku]] • [https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Special:Translate&group=page-Tech%2FServer+switch&language=&action=page&filter= {{int:please-translate}}] [[foundation:|Wikimedia Foundation]] przełączy ruch na inną swoją serwerownię. Upewni to nas, że Wikipedia i inne strony Wikimedia będą zawsze online, nawet w przypadku kataklizmu. Cały ruch zostanie przełączony '''{{#time:j xg|2025-09-24|pl}}'''. Przełączanie rozpocznie się o '''[https://zonestamp.toolforge.org/{{#time:U|2025-09-24T15:00|en}} {{#time:H:i e|2025-09-24T15:00}}]''' (17:00 CEST). Niestety, z powodu niektórych ograniczeń w [[mw:Special:MyLanguage/Manual:What is MediaWiki?|MediaWiki]], wszystkie operacje edycyjne muszą zostać przerwane podczas przełączenia. Przepraszamy za te utrudnienia. Będziemy pracować nad tym, aby je zminimalizować w przyszłości. Na wszystkich wiki na 30 minut przed zostanie wyświetlony banner, zanim ta operacja się zacznie. Będzie on widoczny aż do końca operacji przełączenia serwerowni. <span lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr">You can contribute to the [https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Special%3ATranslate&group=Centralnotice-tgroup-read_only_banner&task=view&language=&filter=&action=translate translation or proofreading] of this banner text.</span> '''Każdą wiki przez krótki czas będzie można tylko czytać, ale nie edytować.''' *Edytowanie nie będzie możliwe {{#time:j xg Y (l)|2025-09-24|pl}} przez maksymalnie godzinę. *Jeżeli spróbujesz edytować lub zapisywać zmiany w tym czasie, zobaczysz komunikat o błędzie. Mamy nadzieję, że żadne edycje nie zostaną utracone podczas tego czasu, ale nie możemy tego zagwarantować. Jeżeli zauważysz komunikat o błędzie, poczekaj aż wszystko wróci do normy. Będzie wtedy możliwe zapisanie zmian. Zalecamy jednak zrobienie kopii swoich zmian, na wszelki wypadek. ''Inne skutki'': *Zadania w tle będą wolniejsze, a niektóre mogą być przerywane. Czerwone linki mogą nie być aktualizowane tak szybko, jak zwykle. Jeżeli utworzysz artykuł, do którego prowadzi jakiś link, to ten link będzie dłużej czerwony niż zwykle. Część skryptów, uruchamiających się na dłużej, zostanie zatrzymanych. * Oczekujemy, że wdrożenia kodu będą miały miejsce jak w każdym innym tygodniu. Jednakże poszczególne fragmenty kodu mogą się zawiesić, jeżeli dana operacja będzie ich później potrzebować. * [[mw:Special:MyLanguage/GitLab|GitLab]] będzie niedostępny przez około 90 minut. W razie konieczności terminy testu mogą się przesunąć. Możesz [[wikitech:Switch_Datacenter|zapoznać się z harmonogramem na wikitech.wikimedia.org]]. Wszelkie zmiany będą ogłoszone w tymże harmonogramie. '''Prosimy, podziel się tą informacją ze swoją społecznością.'''</div><section end="server-switch"/> <span dir=ltr>[[m:User:Trizek (WMF)|Trizek (WMF)]] ([[m:User talk:Trizek (WMF)|{{int:talk}}]])</span> 17:42, 18 wrz 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Trizek (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Non-Technical_Village_Pumps_distribution_list&oldid=29170715 --> == Upcoming Dark Mode user interface rollout for anonymous Wikimedia sites users == <div lang="en" dir="ltr"> {{int:Hello}} Wikimedians, Apologies if this message is not in your language. {{int:please-translate}}. The [[mw:Special:MyLanguage/Reading/Web|Reader Experience team]] will launch the Dark mode feature for anonymous users on all Wikimedia sites, including yours, on October 29, 2025. [[:en:Special:MyLanguage/Light-on-dark color scheme|Dark mode]] is an option that allows users to view pages in light-coloured text, and icons on a dark background. Once it is available for anonymous users, they can enable it when using various devices. More information on ways to enable it can be found on [[:en:Special:MyLanguage/Wikipedia:Dark mode#Options for anyone|this page]]. Given many pages are still not compatible with dark mode this will be an opt-in feature and not automatically apply to pages. Dark mode requires modifications to content pages and templates, and since our initial launch [https://diff.wikimedia.org/2024/07/17/dark-modes-bright-future-how-dark-mode-will-transform-wikipedias-accessibility/ in July 2024], we have been working with communities and helping them prepare for dark mode. Before the rollout, it is essential that template authors and technical contributors test dark mode and read [[mw:Special:MyLanguage/Reading/Web/Accessibility for reading/Updates/2024-04|this page]] to learn how to make pages Dark mode-ready and address any compatibility issues found in templates. We will fix most color compatibility issues only on the most-viewed pages on projects with over 5 million monthly page views. Technical contributors with an account should opt into dark mode currently using preferences or settings and test pages and seek help before the release to ensure everything complies before the enablement. If you have any questions or need help, please [[mw:Special:MyLanguage/Talk:Reading/Web/Accessibility for reading#|contact the Reader Experience team]] for support. Thank you! </div> <bdi lang="en" dir="ltr">[[User:UOzurumba (WMF)|UOzurumba (WMF)]]</bdi> 04:08, 30 wrz 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:UOzurumba (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:UOzurumba_(WMF)/sandbox_Dark_mode_deployment_mass_message_list_(October_2025)&oldid=29358561 --> == Pokaż, kogo popierasz: zagłosuj w wyborach do Rady Powierniczej 2025 == <section begin="announcement-content" /> Drogie i drodzy, Rozpoczął się okres głosowania w [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation elections/2025|wyborach do Rady Powierniczej na rok 2025]]. Kandydaci ubiegają się o dwa (2) miejsca w Radzie. Aby sprawdzić, czy przysługuje Ci prawo do głosowania, odwiedź stronę poświęconą [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation elections/2025/Voter eligibility guidelines|uprawnieniom wyborczym]]. Więcej informacji na temat kandydatów można znaleźć w [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation elections/2025/Candidates|ich oświadczeniach aplikacyjnych]]; można też obejrzeć filmy przedstawiające ich kandydatury. Jeśłi jesteś gotowy/-a, możesz przejść do strony głosowania [[m:Special:SecurePoll/vote/405|SecurePoll]], aby oddać głos. Głosowanie trwa od 8 października od godziny 00:00 UTC do 22 października do godziny 23:59 UTC. Z wyrazami szacunku, Abhishek Suryawanshi<br />Przewodniczący Komitetu Wyborczego<section end="announcement-content" /> [[Użytkownik:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]] ([[Dyskusja użytkownika:MediaWiki message delivery|dyskusja]]) 06:48, 9 paź 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:RamzyM (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29360896 --> == Pomóż nam wybrać nazwę nowego projektu – Abstract Wikipedii == <section begin="function1"/> {{int:Hello}}. Prosimy o pomoc w wyborze nazwy dla nowego projektu wiki – Abstract Wikipedii. Będzie to wiki, która pomoże użytkownikom łączyć funkcje z [[:f:|Wikifunkcji]] oraz dane z Wikidanych w celu generowania zdań w językach naturalnych. Będą one mogły być potem używane na dowolnej Wikipedii (lub gdziekolwiek indziej). Odbędą się dwie rundy głosowania, a po każdej z nich nastąpi przegląd prawny zgłoszeń. Kolejne etapy głosowania rozpoczną się 20 października i 17 listopada. Naszym celem jest wybór ostatecznej nazwy w połowie grudnia 2025. Jeśli chcesz uczestniczyć, '''[[m:Special:MyLanguage/Abstract Wikipedia/Abstract Wikipedia naming contest|dowiedz się więcej i zagłosuj]]''' na Meta wiki. {{Int:Feedback-thanks-title}} <section end="function1"/> -- [[User:Sannita (WMF)|User:Sannita (WMF)]] ([[User talk:Sannita (WMF)|talk]]) 13:43, 20 paź 2025 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Sannita (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29432175 --> == Poszukujemy wolontariuszy, którzy dołączą do kilku komitetów ruchu. == <section begin="announcement-content" /> Każdego roku, zazwyczaj od października do grudnia, kilka komitetów ruchu poszukuje nowych wolontariuszy. Więcej informacji na temat komitetów można znaleźć na ich stronach w serwisie Meta-wiki: * [[m:Special:MyLanguage/Affiliations Committee|Komitet Afiliacyjny (AffCom)]] * [[m:Special:MyLanguage/Ombuds commission|Komisja rzeczników (OC)]] * [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation/Legal/Community Resilience and Sustainability/Trust and Safety/Case Review Committee|Komitet Odwoławczy(CRC)]] Nabór do komisji rozpocznie się 30 października 2025 roku. Zgłoszenia do Komitetu Afiliacyjnego, Komisji rzeczników i Komitetu Odwoławczego przyjmowane będą do 11 grudnia 2025 roku. Informacje na temat sposobu składania wniosków znajdują się na [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia Foundation/Legal/Committee appointments|stronie poświęconej nominacjom na Meta-wiki]]. Wszelkie pytania można zadawać na stronie dyskusji lub wysyłając wiadomość e-mail na adres cst@wikimedia.org. W imieniu zespołu wsparcia komitetów, <section end="announcement-content" /> -[[m:User:MKaur (WMF)| MKaur (WMF)]] 15:13, 30 paź 2025 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:MKaur (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29517125 --> == Przypomnienie: Pomóż nam wybrać nazwę nowego projektu – Abstract Wikipedii == <section begin="function2"/> {{int:Hello}}. Przypominamy, że trwa wybór nazwy dla nowego projektu wiki – Abstract Wikipedii. Pomóż nam wybrać! Głosowanie drugiej tury zaczyna się dzisiaj. Nazwy, które przeszły do tego etapu: <span lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr">Abstract Wikipedia, Multilingual Wikipedia, Wikiabstracts, Wikigenerator, Proto-Wiki</span>. Jeśli chcesz wziąć udział, '''[[m:Special:MyLanguage/Abstract Wikipedia/Abstract Wikipedia naming contest|dowiedz się więcej i zagłosuj teraz]]''' na Meta wiki. {{Int:Feedback-thanks-title}} <section end="function2"/> -- [[User:Sannita (WMF)|User:Sannita (WMF)]] ([[User talk:Sannita (WMF)|talk]]) 15:22, 20 lis 2025 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Sannita (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29583860 --> == Reforma ortografii a cytaty wypowiedziane przed jej wprowadzeniem == Wraz z nowym rokiem, weszła w życie reforma ortografii języka polskiego. W związku z tym, chciałbym założyć ten wątek, żeby przedyskutować jak powinniśmy do niej podejść. Widzę, że {{ping|Igor123121}} poprawił pisownię słowa ''opel'' na paru stronach. Co do opisów cytatów i sekcji ''Zobacz też'' nie mam wątpliwości, że należy je poprawiać, ale co z treściami cytatów? Na przykład, w haśle [[Akcja Kutschera]] jest cytat ''Ciemnostalowy Opel admirał Kutschery skręcił w Al. Ujazdowskie […]''. Czy na pewno tutaj słowo ''Opel'' powinno było być poprawione jeśli jako źródło cytatu podana jest jest książka z 2008 roku? Co prawda, nie mam dostępu do tej książki, ale skoro wyszła przed reformą to zapewne jest w niej zapis małą literą, więc teraz byłaby rozbieżność między cytatem w Wikicytatach, a cytatem w źródle. Jak też powinniśmy traktować cytaty ze źródeł niepisanych (takich jak filmy, seriale czy utwory muzyczne)? Wnioski z dyskusji proponowałbym gdzieś spisać, żeby móc się potem do nich odwoływać, np. przy wycofywaniu nieodpowiednich zmian. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 00:10, 2 sty 2026 (CET) : Moim zdaniem nie powinniśmy ingerować w treść z cytatów opublikowanych przed 1 stycznia 2026, na tej samej zasadzie jak nie ingerujemy w treść cytatów wziętych ze staropolszczyzny, jeśli tylko zapis jest zgodny z podanym źródłem. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 16:26, 2 sty 2026 (CET) ::Również skłaniałbym się ku temu by ingerowaniu w ich treść. Pytanie też co zrobić z cytatami mówionymi (jak na przykład [[Specjalna:Różnica/629557|tutaj]]). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:32, 4 sty 2026 (CET) :Wszystko będzie naturalnie dążyć do nowej ortografii. To nie pierwsza reforma ortografii w historii języka polskiego. Nie należy tego robić na siłę i szybko, bo jest okres przejściowy. Gdyby jednak, ktoś chciał koniecznie, bo musi, to w pierwszej kolejności należałoby poprawić cytaty "ze słuchu". No chyba, że ktoś z was udowodni, że jakiś wyraz był powiedziany łącznie lub wielką literą (albo na odwrót). Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:05, 15 sty 2026 (CET) == Thank You for Last Year – Join Wiki Loves Ramadan 2026 == Dear Wikimedia communities, We hope you are doing well, and we wish you a happy New Year. ''Last year, we captured light. This year, we’ll capture legacy.'' In 2025, communities around the world shared the glow of Ramadan nights and the warmth of collective iftars. In 2026, ''Wiki Loves Ramadan'' is expanding, bringing more stories, more cultures, and deeper global connections across Wikimedia projects. We invite you to explore the ''Wiki Loves Ramadan 2026'' [[m:Special:MyLanguage/Wiki Loves Ramadan 2026|Meta page]] to learn how you can participate and [[m:Special:MyLanguage/Wiki Loves Ramadan 2026/Participating communities|sign up]] your community. 📷 ''Photo campaign on '' [[c:Special:MyLanguage/Commons:Wiki Loves Ramadan 2026|Wikimedia Commons]] If you have questions about the project, please refer to the FAQs: * [[m:Special:MyLanguage/Wiki Loves Ramadan/FAQ/|Meta-Wiki]] * [[c:Special:MyLanguage/Commons:Wiki Loves Ramadan/FAQ|Wikimedia Commons]] ''Early registration for updates is now open via the '''[[m:Special:RegisterForEvent/2710|Event page]]''''' ''Stay connected and receive updates:'' * [https://t.me/WikiLovesRamadan Telegram channel] * [https://lists.wikimedia.org/postorius/lists/wikilovesramadan.lists.wikimedia.org/ Mailing list] We look forward to collaborating with you and your community. '''The Wiki Loves Ramadan 2026 Organizing Team''' 20:45, 16 sty 2026 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:ZI Jony@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Non-Technical_Village_Pumps_distribution_list&oldid=29879549 --> == <span lang="en" dir="ltr">Annual review of the Universal Code of Conduct and Enforcement Guidelines</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="announcement-content" /> I am writing to you to let you know the annual review period for the Universal Code of Conduct and Enforcement Guidelines is open now. You can make suggestions for changes through 9 February 2026. This is the first step of several to be taken for the annual review. [[m:Special:MyLanguage/Universal Code of Conduct/Annual review/2026|Read more information and find a conversation to join on the UCoC page on Meta]]. The [[m:Special:MyLanguage/Universal Code of Conduct/Coordinating Committee|Universal Code of Conduct Coordinating Committee]] (U4C) is a global group dedicated to providing an equitable and consistent implementation of the UCoC. This annual review was planned and implemented by the U4C. For more information and the responsibilities of the U4C, [[m:Special:MyLanguage/Universal Code of Conduct/Coordinating Committee/Charter|you may review the U4C Charter]]. Please share this information with other members in your community wherever else might be appropriate. -- In cooperation with the U4C, [[m:User:Keegan (WMF)|Keegan (WMF)]] ([[m:User talk:Keegan (WMF)|talk]])<section end="announcement-content" /> </div> 22:02, 19 sty 2026 (CET) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Keegan (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=29905753 --> == Czy postacie na zagranicznych Wikipediach są z automatu encyklopedyczne? == Dzień dobry, chciałabym zapytać czy postacie, które mają artykuł przynajmniej na zagranicznej wersji Wikipedii kwalifikują się już jako postacie, którym można dodać artykuł na Wikicytatach. Chciałabym dodać na Wikicytaty strony działaczy takich jak Jej Perfekcyjność, Natalia Broniarczyk oraz Justyna Wydrzyńska. W przeszłości zdarzyło mi się dodawać (na innym koncie) strony z osobami, których nie było w Wikipedii, i zostały mi one usunięte, dlatego pytam na wszelki wypadek. [[Użytkownik:Helena Metal|Helena Metal]] ([[Dyskusja użytkownika:Helena Metal|dyskusja]]) 05:18, 19 lut 2026 (CET) : Jeśli chodzi o encyklopedyczność to chyba jedynie na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] mamy napisane, że ''w artykułach umieszczamy jedynie istotne wypowiedzi osób sławnych lub zasłużonych bądź też słowa w jakiś sposób zakorzenione w kulturze. Nie akceptujemy cytatów z przeciętnego Kowalskiego, albo wypowiedzi osób sławnych, ale które nie niosą żadnej wartości poznawczej.''. Moim zdaniem, jeśli te postacie mają swoje hasło w Wikipedii (nawet jeśli jest to Wikipedia w języku innym niż polski) i wynika z nich, że nie są to zupełnie nieznane osoby to nie powinno być problemu z encyklopedycznością. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:01, 20 lut 2026 (CET) :Chciałbym trochę zmienić sposób myślenia. Generalnie jesteśmy zbiorem cytatów, a nie zbiorem tego, co ktoś istotny powiedział. To się jakoś pokrywa, ale nie w całości. Zbieramy to co jest powtarzane, a częściej powtarzane są słowa osób istotnych. Mamy hasła osób, które nie mają artykułu w pl wiki, mamy osób, które mają tylko w pl wiki, a i znajdą się hasła osób, które mają artykuł tylko w jakiejś innej wiki. Jeśli mogę coś poradzić: koncentruj się na cytowalności/uniwersalności, nie rób wyboru na zasadzie "zgadzam się z tymi słowami", nie promuj nikogo. Wikicytaty nie są od ustalania prawdy, ani od lansowania czyichś poglądów. Zastanawiające jest, że osoby, o które spytałaś (czasem używasz formy męskiej) nie mają artykułu w swoim ojczystym języku, a mają w angielskim. Ponieważ pytasz o działaczy/lobbystów, to jest to dobra okazja, żeby zaznaczyć, że ich wypowiedzi mogą być zrównane z wypowiedziami polityków i w taki sposób traktowane. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:49, 20 lut 2026 (CET) ::Dziękuję za odpowiedź. Chciałam jeszcze zapytać o Jej Perfekcyjność - na angieskiej Wikipedii nie ma podanego imienia i nazwiska tej osoby (w sieci można niekiedy znaleźć jej prawdopodobnie deadname). Czy istnieje wymóg podawania imienia i nazwiska danej osoby czy wystarczy tylko jej pseudonim? I czy osoby nie identyfikujące się z płcią narzuconą im przy urodzeniu mogą widnieć pod danymi, którymi wolą się posługiwać, czy trzeba podawać także ich deadname (np. Maja Heban, Zenobia Żaczek, Małgorzata Szutowicz?). [[Użytkownik:Helena Metal|Helena Metal]] ([[Dyskusja użytkownika:Helena Metal|dyskusja]]) 06:03, 21 lut 2026 (CET) :::Jeśli chodzi o podawanie deadname we wstępie to wydaje mi się, że nie mamy żadnych ustaleń jak należy postępować w takim wypadku, więc powiedziałbym, że nie jest to ani zakazane, ani wymagane. W przypadku Jej Perfekcyjności, jeśli nie jest w 100% pewne jaki jest deadname tej osoby, to bym go nie podawał, żeby nie ryzykować rozpowszechniania nieprawdziwych informacji (pomijając czy uznamy umieszczanie deadname we wstępie za słuszne czy też nie). Jeśli chodzi o deadname w cytatach, to bym go w nich zostawił, żeby nie fałszować źródeł (w takiej sytuacji nie wiem czy nie byłoby dobrze dodać chociaż jakieś notki, że imię w cytacie to, np. imię sprzed tranzycji, żeby czytelnicy nie mieli wątpliwości, że cytat faktycznie dotyczy osoby, której dotyczy artykuł). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:25, 6 mar 2026 (CET) == Czy materiały wideo mogą być źródłem przy odpowiednim oznaczeniu? == Chciałam zapytać czy wypowiedzi np. z kanału Youtube mogą służyć za źródło, jeśli poza podaniem nazwy kanału, nazwy filmu i daty wstawienia umieści się też czas trwania wypowiedzi (np. 6:66-21:37), a poza tym czy istnieje jakiś wymóg co do encyklopedyczności kanałów na YT czy też nie ma on znaczenia jeśli wypowiada się w nim encyklopedyczna osoba? Planowałam wstawić stronę o kilku kandydatach na prezydenta z zeszłego roku i posłużyć się w tym celu m.in. Kanałem Zero albo kanałem Moniki Jaruzelskiej oraz innymi, które udałoby mi się znaleźć (byłyby one uzupełnieniem dla cytatów z innych stron internetowych). [[Użytkownik:Helena Metal|Helena Metal]] ([[Dyskusja użytkownika:Helena Metal|dyskusja]]) 05:59, 21 lut 2026 (CET) :Zapoznaj się proszę z [[Wikicytaty:Zasady formatowania]]. Temat jest tam poruszony. Dodam tylko, że nie jest wymagane podawanie dokładnej sekundy i zazwyczaj nie jest. PS. Można poza przestrzenią główną żartować, ale te żarty nie powinny być prowokacyjne wobec jakichkolwiek grup użytkowników. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 22:59, 21 lut 2026 (CET) == Oznaczanie podstron dokumentacji szablonów == Mamy obecnie dwa szablony służące do oznaczania podstron dokumentacji szablonów: {{s|Podstrona dokumentacji}} i {{s|Opis szablonu bezpośrednio}}. Czy są jakieś ustalenia kiedy powinno się używać którego szablonu? Dziś zauważyłem, że mamy stronę [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]] i według niej chyba powinno się używać szablonu {{s|Opis szablonu bezpośrednio}}, ale po co w takim razie szablon {{s|Podstrona dokumentacji}}? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 20:11, 16 mar 2026 (CET) :Proponowałbym też zmienić na stronie [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]], w sekcji ''[[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu#Jak to się robi|Jak to się robi]]'', fragmenty: :# <code><nowiki><includeonly>{{opis szablonu dołączony}}</includeonly><noinclude>{{opis szablonu bezpośrednio}}</noinclude></nowiki></code> na <code><nowiki>{{Podstrona dokumentacji}}</nowiki></code> - nie wiem czy szablon {{s|Podstrona dokumentacji}} nie ma jaśniejszego komunikatu. Szablon {{S|Opis szablonu bezpośrednio}} wspomina o zmiennych i linkuje do nieistniejącej strony, a {{s|Podstrona dokumentacji}} mówi jedynie co się zawiera na stronie. :# <code><nowiki>{{{{FULLPAGENAME}}/opis}}</nowiki></code> na <code><nowiki>{{Dokumentacja}}</nowiki></code> - myślę, że skoro mamy dedykowany szablon do załączania dokumentacji to lepiej korzystać z niego. Taki sposób chyba jest też czytelniejszy w kodzie źródłowym. Szablon {{s|Dokumentacja}} dodaje też tekst ''Powyższy opis jest dołączany ze strony [nazwa strony]'' co eliminuje konieczność dodawania szablonu {{s|opis szablonu dołączony}}. :Czy ktoś miałby coś przeciwko takim zmianom? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 01:51, 21 mar 2026 (CET) ::Wygląda na to, że [[Szablon:Opis szablonu bezpośrednio|Opis szablonu bezpośrednio]] jest używany tylko parę razy, więc można szybo podmienić na ten popularnieszy (i używany też na Wikipedii). Zaraz poprawię tryb ciemny w tym drugim. [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 09:35, 21 mar 2026 (CET) :::Dziękuję. Popularniejszy może być przez to, że dodawałem go na podstronach dokumentacji nie wiedząc, że na stronie Schemat opisu stron jest napisane inaczej. 😅 W razie czego {{S|Dokumentacja}} nie ma nawet 40 wywołań, więc w razie czego nie powinno być problemów, np. z ewentualną podmianą botem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 10:08, 21 mar 2026 (CET) :::Widzę, że Nux usunął już szablon Opis szablonu bezpośrednio i zaktualizował stronę [[Wikicytaty:Schemat opisu szablonu]]. Czy powinniśmy usunąć też szablon {{s|Opis szablonu dołączony}} czy może lepiej zostawić go w razie wu? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 01:24, 28 mar 2026 (CET) ::::Tak, nie ma co trzymać nieużywanych szablonów, bo tylko robią zamieszanie. [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 09:15, 28 mar 2026 (CET) :::::Okej, dzięki za skasowanie. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 20:39, 28 mar 2026 (CET) == Action Required: Update templates/modules for electoral maps (Migrating from P1846 to P14226) == Hello everyone, This is a notice regarding an ongoing data migration on Wikidata that may affect your election-related templates and Lua modules (such as <code>Module:Itemgroup/list</code>). '''The Change:'''<br /> Currently, many templates pull electoral maps from Wikidata using the property [[:d:Property:P1846|P1846]], combined with the qualifier [[:d:Property:P180|P180]]: [[:d:Q19571328|Q19571328]]. We are migrating this data (across roughly 4,000 items) to a newly created, dedicated property: '''[[:d:Property:P14226|P14226]]'''. '''What You Need To Do:'''<br /> To ensure your templates and infoboxes do not break or lose their maps, please update your local code to fetch data from [[:d:Property:P14226|P14226]] instead of the old [[:d:Property:P1846|P1846]] + [[:d:Property:P180|P180]] structure. A [[m:Wikidata/Property Migration: P1846 to P14226/List|list of pages]] was generated using Wikimedia Global Search. '''Deadline:'''<br /> We are temporarily retaining the old data on [[:d:Property:P1846|P1846]] to allow for a smooth transition. However, to complete the data cleanup on Wikidata, the old [[:d:Property:P1846|P1846]] statements will be removed after '''May 1, 2026'''. Please update your modules and templates before this date to prevent any disruption to your wiki's election articles. Let us know if you have any questions or need assistance with the query logic. Thank you for your help! [[User:ZI Jony|ZI Jony]] using [[Użytkownik:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]] ([[Dyskusja użytkownika:MediaWiki message delivery|dyskusja]]) 19:11, 3 kwi 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:ZI Jony@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Non-Technical_Village_Pumps_distribution_list&oldid=29941252 --> == Bot Flag Request for [[{{ns:User}}:SchlurcherBot]] == Appologies for posting in English. Also, I could not locate a dedicated page for bot request in {{#language:{{CONTENTLANGUAGE}}}} {{SITENAME}}, so I am posting here. Please direct me to the correct page if one exists. Thank you. * '''Bot name''': [[{{ns:User}}:SchlurcherBot]] * '''Bot operator''': [[commons:User:Schlurcher]] * '''Bot task''': Automatically convert links from <code>http://</code> to <code>https://</code> (secure protocol migration) * '''Technical details''': Please see [[meta:User:SchlurcherBot]] for full details, including the expected number of affected URLs on {{#language:{{CONTENTLANGUAGE}}}} {{SITENAME}}. * '''Bot flags on other projects''': [[meta:Steward_requests/Bot_status/2025-12#Global_bot_status_for_User:SchlurcherBot|Global bot status granted]]. Also flagged on [[w:en:Wikipedia:Bots/Requests for approval/SchlurcherBot|English Wikipedia]], [[w:de:Wikipedia:Bots/Anträge_auf_Botflag/Archiv/2025#2025-02-14_–_SchlurcherBot|German Wikipedia]], [[w:fr:Wikipédia:Bot/Statut/Archive_12#(Traité)_SchlurcherBot|French Wikipedia]], [[w:it:Wikipedia:Bot/Autorizzazioni/Archivio/2025#SchlurcherBot|Italian Wikipedia]], [[w:pl:Wikipedia:Boty/Zgłoszenia/2025#Wikipedysta:SchlurcherBot|Polish Wikipedia]], [[w:pt:Wikipédia:Robôs/Pedidos_de_aprovação/Arquivo/2025#SchlurcherBot|Portuguese Wikipedia]], and [[commons:Commons:Bots/Requests/SchlurcherBot2|Commons]]. For a full list, see: [[sulutil:SchlurcherBot]] * '''Comment''': The bot is globally approved and active on the top 10 Wikipedia projects. As this wiki has opted out of the global bot policy, I am requesting permission to perform these link updates on {{#language:{{CONTENTLANGUAGE}}}} {{SITENAME}} as well. Please let me know if a local bot flag can be granted or if you have any questions. Thank you. --[[Użytkownik:Schlurcher|Schlurcher]] ([[Dyskusja użytkownika:Schlurcher|dyskusja]]) 09:55, 7 kwi 2026 (CEST) :: {{ping|Schlurcher}}: bot requests page for Polish Wikiquote is [[Wikicytaty:Prośby o flagę bota]], it's probably best if you ask there. Thank you. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 11:54, 7 kwi 2026 (CEST) ::: Thanks. Will move it there. I've also update the link list on Wikidata: [https://www.wikidata.org/w/index.php?title=Q4615128&diff=2479105003&oldid=2474337474] --[[Użytkownik:Schlurcher|Schlurcher]] ([[Dyskusja użytkownika:Schlurcher|dyskusja]]) 13:37, 7 kwi 2026 (CEST) :::: Thank you! [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 13:50, 7 kwi 2026 (CEST) == Request for comment (global AI policy) == <bdi lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr"> Apologies for writing in English. {{int:Please-translate}} A [[:m:Requests for comment/Artificial intelligence policy|request for comment]] is currently being held to decide on a global AI policy. {{int:Feedback-thanks-title}} [[Użytkownik:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]] ([[Dyskusja użytkownika:MediaWiki message delivery|dyskusja]]) 02:58, 26 kwi 2026 (CEST) </bdi> <!-- Wiadomość wysłana przez User:Codename Noreste@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30424282 --> == <span lang="en" dir="ltr">Vote now in the 2026 U4C election</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="announcement-content" /> Eligible voters are asked to participate in the 2026 [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee|Universal Code of Conduct Coordinating Committee]] election. More information–including an eligibility check, voting process information, candidate information, and a link to the vote–are available on Meta at the [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee/Election/2026|2026 Election information page]]. The vote closes on 2 June 2026 at [https://zonestamp.toolforge.org/1780358400 00:00 UTC]. Please vote if your account is eligible. Results will be available by 14 June 2026. -- In cooperation with the U4C,<section end="announcement-content" /> </div> [[m:User:Keegan (WMF)|Keegan (WMF)]] ([[m:User talk:Keegan (WMF)|talk]]) 19:15, 27 maj 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Keegan (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30513860 --> == RFC about AI-generated content in Wikimedia Commons == <bdi lang="en" dir="ltr">Apologies for writing in English, please help translate this message to your language. You are invited to participate in a [[c:Commons:Requests for comment/Policy update for AI content|request for comment on Wikimedia Commons about a policy update for AI content]]. This may affect files that are uploaded to Wikimedia Commons for use on this project. Thank you. [[m:User:Codename Noreste|Codename Noreste]] ([[m:User talk:Codename Noreste|dyskusja]])</bdi> 19:12, 23 cze 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Codename Noreste@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30513860 --> == <span lang="en" dir="ltr">Deployment of Legal and Safety Contacts Link in the Footer of Your Wiki</span> == <div lang="en" dir="ltr"> <section begin="Message"/> '''Legal & Safety Contacts''' Hello community, the Wikimedia Foundation has provided a [[wmf:Special:MyLanguage/Legal:Wikimedia Foundation Legal and Safety Contact Information|single legal and safety contact page]], to be linked in the footer of your wiki, to ensure access to accurate legal information. This is a regulatory requirement. We have already rolled out links to English, German, Italian, Spanish and other wikis and we will deploy to your wiki soon. [[m:Special:MyLanguage/Wikimedia_Foundation_Legal_and_Safety_Contacts_FAQ|Please read more on the project page]] and leave any comments in this thread or on the [[m:Special:MyLanguage/Talk:Wikimedia Foundation Legal and Safety Contacts FAQ|talk page]]. <section end="Message"/> </div> -- [[User:Sannita (WMF)|User:Sannita (WMF)]] ([[User talk:Sannita (WMF)|talk]]) 15:30, 25 cze 2026 (CEST) <!-- Wiadomość wysłana przez User:Sannita (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Sannita_(WMF)/Mass_sending_test&oldid=30731267 --> == Zaostrzenie wymagań uzyskania uprawnień użytkowników automatycznie zatwierdzonych == Obecnie w polskich Wikicytatach wystarczy jedynie posiadać konto od 4 dni, żeby uzyskać uprawnienia użytkowników automatycznie zatwierdzonych. Obecnie wandale mogą więc założyć konto, odczekać 4 dni bez wykonywania żadnych akcji i automatycznie otrzymać uprawnienia pozwalające na edytowanie stron zabezpieczonych na poziomie automatycznie zatwierdzonych. Z tego co wiem, można to zmienić, ale potrzebny byłby konsensus. Od siebie proponuję albo [[w:Wikipedia:Automatycznie zatwierdzeni użytkownicy|wymagania takie jak w Wikipedii]] (tj. muszą wykonać min. 10 edycji i od pierwszej z nich muszą minąć 4 dni) lub w [[wikt:Wikisłownik:Automatycznie zatwierdzeni użytkownicy|Wikisłowniku]] (tj. muszą wykonać min 25 edycji i od pierwszej z nich również muszą minąć 4 dni). Proszę o komentarze (również w sprawie tego która z tych opcji byłaby lepsza; może ktoś ma też inny, lepszy pomysł na wymagania dla uprawnień automatycznie zatwierdzonych). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 09:46, 7 lip 2026 (CEST) :Ze względu na wielkość projektu uważam, że powinniśmy wzorować się na Wikisłowniku. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 09:51, 9 lip 2026 (CEST) :: Bardzo dobry pomysł. Też jestem za tą drugą opcją. Byłbym nawet za tym, żeby to było 25 niewycofanych edycji w przestrzeni głównej projektu, ale nie wiem, czy taki wymóg jest technicznie możliwy do wprowadzenia. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 16:21, 12 lip 2026 (CEST) :+1 dla zasad słownikowych, byłoby być może mniej zalewów wandalizowania [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 23:43, 13 lip 2026 (CEST) :jak dla mnie może być tak jak na Wikipedii. Wikicytaty tak po prawdzie edytuje kilka aktywnych osób, to już może nie zniechęcajmy bardziej. [[Użytkownik:Gower|Gower]] ([[Dyskusja użytkownika:Gower|dyskusja]]) 06:03, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} – jak na Wikisłowniku. [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:28, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} dla identycznych zasad jak na Wikisłowniku --[[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 12:30, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} tym z Wikipedii [[Użytkownik:Tylko Medycyna|Tylko Medycyna]] ([[Dyskusja użytkownika:Tylko Medycyna|dyskusja]]) 15:43, 14 lip 2026 (CEST) : {{za}} – jak na Wikisłowniku. [[Użytkownik:Rosewood|Rosewood]] ([[Dyskusja użytkownika:Rosewood|dyskusja]]) 20:51, 20 lip 2026 (CEST) :: Dodałem prośbę o ustawienie wymagań na 25 edycji jako, że większość osób, która się wypowiedziała optowała za tą opcją. Wspomniałem też o sugestii Mrnr o niewycofanych edycjach. Link do prośby na Phabricatorze: [[phab:T433541]]. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:38, 29 lip 2026 (CEST) :{{Załatwione}} Wdrożyłem zmiany w konfiguracji, tak aby automatyczne zatwierdzenie było od 25 edycji (i 4 dni). Na tyle, na ile się orientuję, nie mamy jednak łatwego sposobu na określenie że mają to być niewycofane edycje w przestrzeni głównej. [[Użytkownik:Msz2001|Msz2001]] ([[Dyskusja użytkownika:Msz2001|dyskusja]]) 16:35, 30 lip 2026 (CEST) == Wydzielenie zasad na osobną stronę == Utworzyłem w swojej przestrzeni nazw propozycję osobnych stron opisujących dwie zasady Wikicytatów: zasadę mówiącą o maksymalnej długości cytatów ([[Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu]]) i mówiąca o nieprzytaczaniu cytatów polityków z ostatniego miesiąca ([[Użytkownik:Swam pl/Zasada dystansu]]). Obecnie wzmiankowane są one jedynie na innych stronach (zasada z długością cytatów na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] a ta z cytatami polityków na stronie [[Wikicytaty:Zasady formatowania]]). Proponuję wydzielić opisy tych zasad na osobne strony. Opisanie ich na osobnej stronie ułatwi linkowanie do nich np. w opisach zmian przy wycofywaniu zmian niezgodnych z tymi zasadami, będą się też pojawiać w kategorii [[:Kategoria:Zasady Wikicytatów]]. W przypadku zasady dystansu, nie jest ona związana stricte z formatowaniem stron, więc strona opisująca zasady formatowania chyba nie jest najlepszym miejscem na jej opisanie. Bardzo proszę o komentarze, również w sprawie treści stron. Na stronie [[Użytkownik:Swam pl/Zasada dystansu]] dodałem w nawiasie, że przez miesiąc należy rozumieć okres 30 dni, ale nie wiem czy lepszy będzie okres 31 dni. Na stronie [[Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu]] dodałem wzmiankę o tym, że do limitu znaków liczą się też znaki interpunkcyjne (na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] jest mowa jedynie o spacjach) i informacje o maksymalnej długości znaków przy cytowaniu dialogów. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:01, 13 lip 2026 (CEST) : Dobra inicjatywa. Myślę jednak, że wydzielenie tych zasad na osobne strony to świetna okazja, aby każdej z nich poświęcić odrębną dyskusję (a przynajmniej odrębny wątek dla potomności), co da społeczności możliwość ich doszlifowania. Dotychczas zasady te istniały tylko jako poboczne notki: czy sprawdziły się? Czy wymagają modyfikacji? Jak wyglądają statystyki długości cytatów (może wiesz, skoro sprawdzasz to na bieżąco botem)? Przy zasadzie dystansu być może warto wspomnieć też o zasadzie [[WC:CW]]? A może je zintegrować? Etc… chyba jest kilka kwestii do omówienia. [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:42, 14 lip 2026 (CEST) :: {{ping|tsca}}: dziękuję za komentarz. Zgodnie z sugestią, utworzyłem poniżej osobne wątki dla każdej z tych zasad. Odpowiadając na pytania: wydaje mi się, że mimo, że zasady te nie są opisane na osobnych, dedykowanych stronach to funkcjonują tak jak każde inne zasady. W historii edycji strony [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty/1]] widać, że Zero zajmuje się zidentyfikowanymi przez bota zbyt długimi cytatami. Zasada dystansu też jest egzekwowana (dwa przykłady z tego roku: [[Specjalna:Diff/632466|przykład 1]], [[Specjalna:Diff/644446|przykład 2]]). Jeśli chodzi o modyfikację zasad, zaproponowałem na stronach doprecyzowanie niektórych kwestii (jak np. jako ile dni powinniśmy rozumieć miesiąc przy zasadzie dystansu czy maksymalna długość dialogów). Jeśli chodzi o statystyki cytatów, to wiem jedynie o tych, które są obecnie na stronie [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty]] (bot jedynie na bieżąco dodaje na jej podstrony zbyt długie cytaty po ich zidentyfikowaniu). Myślę, że można dodać na stronie opisującej zasadę dystansu wzmiankę o zasadzie ciszy wyborczej, ale nie wiem czy bym je ze sobą zintegrował. Zasada ciszy wyborczej obowiązuje jedynie od ogłoszenia ciszy wyborczej do ogłoszenia wyborów i dotyczy jedynie polskich polityków, a zasada dystansu obowiązuje zawsze i, jak rozumiem, dotyczy wszystkich polityków, a nie tylko tych polskich. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:28, 15 lip 2026 (CEST) == Wydzielenie zasady maksymalnej długości cytatu na osobną stronę == Chciałbym zaproponować wydzielenie zasady mówiącej o maksymalnej długości cytatu na osobną stronę. Obecnie jest ona wspomniana jedynie na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]], ale wydaje mi się, że lepiej opisać ją na osobnej stronie. Pozwoli to na łatwiejsze linkowanie do niej np. w opisie zmian przy wycofywaniu cytatów dodających zbyt długi cytat. Osobna strona będzie się też pojawiać w kategorii [[:Kategoria:Zasady Wikicytatów]]. Utworzyłem w swojej przestrzeni propozycję treści takiej strony: [[Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu]]. Bardzo prosiłbym o komentarze i uwagi, również w sprawie treści strony. Dodałem na niej o tym, że do limitu znaków liczą się też znaki interpunkcyjne (na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] jest mowa jedynie o spacjach) i informacje o maksymalnej długości znaków przy cytowaniu dialogów (informacji o tym na stronie [[Wikicytaty:Czym Wikicytaty nie są]] nie ma). --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:28, 15 lip 2026 (CEST) : Warto dodać informację, że do liczby znaków nie wliczają się wersja oryginalna ani informacje o autorze i źródle. : Czy z praktyki edycyjnej wynika, że zasadę tę trzeba egzekwować bezwzględnie, czy też może są wyjątki (wtedy zamiast zasady mogłoby to być zalecenie)? : [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:48, 29 lip 2026 (CEST) :: [[Specjalna:Diff/645843|Dodałem wzmiankę o oryginalnej wersji cytatu oraz o autorze i źródle]]. Osobiście żadnych wyjątków nie kojarzę, ale może ktoś inny coś wie. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:05, 29 lip 2026 (CEST) :: Osobiście wolałbym, żeby ta zasada była zaleceniem, które nie jest egzekwowane bewzględnie. Nie widzę powodu, żeby usuwać np. dłuższe cytaty ze źródeł historycznych, które od dawna nie są objęte prawami autorskimi i cytowane są w takiej długości w pracach historyków. Poza tym uważam, że do maksymalnej długości cytatu nie powinny liczyć się ujęte w nawiasach dopiski od redakcji, które czasami się u nas zdarzają. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:33, 29 lip 2026 (CEST) ::: [[Specjalna:Diff/645918|Dodałem informację o dopiskach]]. Co do tego czy powinno być to zaleceniem: może lepiej dać to jako zasadę, ale sprecyzować w jakich przypadkach akceptowalne jest przekroczenie długości? Może takie rozwiązanie ograniczy liczbę dyskusji czy przekroczenie długości cytatu w danym przypadku jest słuszne czy też nie? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:56, 31 lip 2026 (CEST) :::: Okej. Może tak być, o ile nikt inny nie jest przeciw. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 11:13, 1 sie 2026 (CEST) == Wydzielenie zasady dystansu na osobną stronę == Chciałbym zaproponować wydzielenie zasady mówiącej o nieprzytaczaniu cytatów z polityków oraz dotyczących ich działalności politycznej przez miesiąc od ich pierwszego opublikowania na osobną stronę. Obecnie jest ona wspomniana jedynie na stronie [[Wikicytaty:Zasady formatowania]], ale wydaje mi się, że lepiej opisać ją na osobnej stronie. Pozwoli to na łatwiejsze linkowanie do niej np. w opisie zmian przy wycofywaniu cytatów dodających cytat z polityków z ostatniego miesiąca. Osobna strona będzie się też pojawiać w kategorii [[:Kategoria:Zasady Wikicytatów]]. Nie jest ona też związana stricte z formatowaniem stron. Utworzyłem w swojej przestrzeni propozycję treści takiej strony: [[Użytkownik:Swam pl/Zasada dystansu]]. Bardzo prosiłbym o komentarze i uwagi, również w sprawie treści strony. Dodałem na niej w nawiasie informację o tym, że przez miesiąc należy rozumieć okres 30 dni, ale nie wiem czy lepszy będzie okres 31 dni. Pytanie też czy „Zasada dystansu” będzie dobrą nazwą. Po wpisaniu tej frazy w wyszukiwarkę Wikicytatów wyświetla się parę wyników w dyskusjach w odniesieniu do tej zasady, ale może ktoś ma lepszy pomysł. --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:28, 15 lip 2026 (CEST) : • Dodałem „Zobacz też: Cisza wyborcza”. : • Może zamiast pisać „miesiąc” i go definiować, od razu napisać „pełne 30 dni”? : • Proponuję zmienić „czynnych polityków” na po prostu „polityków”. Po co wikłać się w niepotrzebne dyskusje, czy ktoś jest czynny, czy nie. : • Do rozważenia: może dodać też „cytatów dotyczących najświeższych (bieżących) wydarzeń i kwestii politycznych”? Ktokolwiek znany się wypowie na takie tematy, w pewnym sensie staje się politykiem. : [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 12:28, 29 lip 2026 (CEST) ::Te dwa ostatnie punkty stanowiłyby znaczące rozszerzenie zasady dystansu i na pewno wymagałyby przeprowadzenia głosowania. Myślę, że zasada dystansu w obecnym zakresie dobrze się sprawdziła i nie wymaga dalszych zmian. Dlaczego mielibyśmy zupełnie kastrować Wikicytaty z treści politycznych? Czemu cenzurować artystów i naukowców odnoszących się do kwestii ogólnopolitycznych? Nie widzę w tym żadnego sensu, szczególnie, że aktywność na Wikicytatach i tak już jest bardzo mała. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:33, 29 lip 2026 (CEST) :: • Poprawiłem formatowanie na zgodnie ze stroną [[Wikicytaty:Zasady formatowania#Odnośniki „Zobacz też”]] i dodałem przestrzeń nazw do linku (nie powinno być teraz wątpliwości, że link prowadzi do strony opisującej zasadę ciszy wyborczej, a nie do [[cisza wyborcza|hasła o ciszy wyborczej w przestrzeni głównej]]) ([[Specjalna:Diff/645845|link 1]], [[Specjalna:Diff/645874|link 2]]). :: • [[Specjalna:Diff/645874|Poprawiłem]]. :: Co do dwóch ostatnich punktów, to jeśli miałoby być w ich sprawie głosowanie to proponowałbym założyć w jego celu osobny wątek. :: --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 23:34, 29 lip 2026 (CEST) == Marathon == Dear colleagues, hello! My name is S. Marchenko, I am a user of Wikimedia Foundation Russian language projects and a VRT agent. I actively edit the Russian version of Wikiquote, and recently I had the idea to hold an international marathon to improve and expand Wikiquote articles in different languages. In connection with this, I created a competition page on Meta [[m:Wiki Loves Quotes 2026]], where you can also register your local community. I really hope you find it interesting! Sincerely, [[Użytkownik:S.Marchenko|S.Marchenko]] ([[Dyskusja użytkownika:S.Marchenko|dyskusja]]) 10:48, 16 lip 2026 (CEST) == Request for comment (the future of Abstract Wikipedia) == <bdi lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr"> Apologies if this has not yet been translated into your wiki's language. {{int:Please-translate}} You are invited to voice your opinions in a [[:m:Requests for comment/The future of Abstract Wikipedia|request for comment about the future of Abstract Wikipedia]]. {{Int:Feedback-thanks-title}} [[:m:User:Kowal2701|Kowal2701]] ([[:m:User talk:Kowal2701|talk]]) 14:25, 24 lip 2026 (CEST) </bdi> <!-- Wiadomość wysłana przez User:DreamRimmer@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=Distribution_list/Global_message_delivery&oldid=30513860 --> == Niespójność formatowania stron z tematami == Na stronie pomocy [[Wikicytaty:Schematy stron/Temat]] znajdziemy instrukcję, że w przypadku tych stron autora i źródło podajemy w jednym podpunkcie, tj. w jednym wierszu „Autor”. Poniżej jako przykłady „poprawnie sformatowanych artykułów” podane są hasła [[aktor]] i [[wiedza]] – jednak w obu tych hasłach widać praktykę podawania autora i źródła w osobnych wierszach, pod odrębnymi nagłówkami „Autor” i „Źródło”– czyli sprzecznie z zasadą, którą mają ilustrować. Okazuje się też, że na bardzo wielu stronach o tematach te dwa podejścia są przemieszane, nawet w ramach jednej strony. Czy to jest problem? Ta zasada ([[Wikicytaty:Schematy stron/Temat|schemat stron]]) została zapisana 18 lat temu. Może wymaga aktualizacji (np. dopuszczenia obu formatowań albo zmiany na odrębne wiersze)? A może należy masowo poprawiać istniejące hasła (w którą stronę)? [[Użytkownik:Tsca|tsca]] ([[Dyskusja użytkownika:Tsca|dyskusja]]) 11:40, 29 lip 2026 (CEST) :Zwyczajowo przyjęto, że w artykułach tematycznych źródło powinno się podawać w jednym podpunkcie, tj. w jednym wierszu „Autor”, gdy autor cytatu jest jednocześnie autorem źródła. Natomiast w dwóch podpunktach „Autor” i „Źródło”, gdy autorzy cytatu i źródła są różni, np. gdy cytat pochodzi z wywiadu albo autor cytatu jest cytowany w jakiejś książce. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:33, 29 lip 2026 (CEST) 24u0elen0g8iqwuhrpmauoccazm5pq7 Szablon:Cytat dnia/22 stycznia 10 1364 645917 636084 2026-07-31T20:45:07Z Swam pl 41038 podmiana powtarzającego się cytatu 645917 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Lepiej raz przepaść w zaburzone fale<br />niż żyć – gnijąc po trochu na skale.''''' |- | align="right" |[[George Byron]], ''[[Giaur]]'' |} <noinclude> [[Kategoria:Szablony cytatów dnia|01-22]] </noinclude> qtepvm4cwt0n3a742vd9yieoal3xl32 Szablon:Cytat dnia/3 lutego 10 1378 645924 617328 2026-08-01T00:01:37Z Swam pl 41038 podmiana powtarzającego się cytatu 645924 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Róża jest różą jest różą.''''' |- | align="right" |[[Gertrude Stein]], ''Sacred Emily'' |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|02-03]]</noinclude> 5vckhjfdlum6eiv9dvf1uoqqql1wwor Szablon:Cytat dnia/2 sierpnia 10 1556 645909 617087 2026-07-31T15:41:58Z Swam pl 41038 podmiana powtarzającego się cytatu 645909 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Nikt nie może wiecznie przebywać w rajskim ogrodzie.''''' |- | align="right" |[[James Baldwin]], ''Mój Giovanni'' |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-02]]</noinclude> 3ea8jzqk6l9vk8wjptyvfls83z5h864 Szablon:Cytat dnia/3 sierpnia 10 1557 645911 617093 2026-07-31T15:59:03Z Swam pl 41038 podmiana powtarzającego się cytatu 645911 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Światu potrzeba dziś więcej wrażliwych serc niż zimnej stali!''''' |- | align="right" |[[Stefan Wyszyński]], ''Bochen chleba'' |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-03]]</noinclude> 715urvybg5d8craxnube1erterwaf95 Szablon:Cytat dnia/5 sierpnia 10 1559 645915 617106 2026-07-31T17:08:52Z Swam pl 41038 podmiana powtarzającego się cytatu 645915 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Czyż jednak wiadomo, kto jest mądry, a kto szalony w tym życiu, gdzie rozsądek często powinien zwać się głupotą, a szaleństwo geniuszem?''''' |- | align="right" |[[Guy de Maupassant]], ''Strach'' |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-05]]</noinclude> lbhacg6ve3uw0harhxzeszw8pgec1aq Szablon:Cytat dnia/6 sierpnia 10 1560 645921 636205 2026-07-31T23:03:57Z Swam pl 41038 podmiana powtarzającego się cytatu 645921 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Każdy będzie miał kiedyś swoje 15 minut sławy.''''' |- | align="right" |[[Andy Warhol]] |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-06]]</noinclude> kn8eqg9l376pcxvku6s3pvpq2ot9i3o Szablon:Cytat dnia/7 sierpnia 10 1561 645920 617120 2026-07-31T23:03:15Z Swam pl 41038 przeniesienie cytatu z https://pl.wikiquote.org/w/index.php?title=Szablon:Cytat_dnia/6_sierpnia&oldid=636205 645920 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Ale już za późno na jakiekolwiek ulepszenia,<br>Wszechświat jest już ukończony, sklepienie położone,<br> a wióry z budowy zabrano przed milionem lat.''''' |- | align="right" |[[Herman Melville]] |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-07]]</noinclude> f4jhx01ewy0m12o3qgk4ckzxt3b5bgx 645922 645920 2026-07-31T23:06:19Z Swam pl 41038 źródło, formatowanie jak w haśle [[Moby Dick]] 645922 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''Ale już za późno na jakiekolwiek ulepszenia, Wszechświat jest już ukończony, sklepienie położone, a wióry z budowy zabrano przed milionem lat.''''' |- | align="right" |[[Herman Melville]], ''[[Moby Dick]]'' |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-07]]</noinclude> bu7rlyb5fjlww8qrzg6eetwh4xu4xg0 Szablon:Cytat dnia/28 sierpnia 10 1581 645916 636212 2026-07-31T20:40:29Z Swam pl 41038 przeniesienie cytatu z https://pl.wikiquote.org/w/index.php?title=Szablon:Cytat_dnia/22_stycznia&oldid=636084 (nie zauważyłem, że ten cytat już jest jako cytat dnia i dałem go na 27 czerwca (urodziny Helen Keller)) 645916 wikitext text/x-wiki {| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);" |'''''...Więc kimże w końcu jesteś?<br>- Jam częścią tej siły,<br>która wiecznie zła pragnąc,<br>wiecznie czyni dobro.''''' |- | align="right" |[[Johann Wolfgang von Goethe]] |} <noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|08-28]]</noinclude> o2m85fvo4ymj1znmsmmrv5e305ojfow Bob Dylan 0 3409 645931 644470 2026-08-01T09:26:59Z Mrnr84201 7345 + źródło, drobne merytoryczne 645931 wikitext text/x-wiki '''[[w:Bob Dylan|Bob Dylan]]''' (właśc. '''Robert Allen Zimmerman'''; ur. 1941) – amerykański [[muzyk]], [[piosenka]]rz, [[kompozytor]] i [[poeta]], laureat literackiej [[Nagroda Nobla|Nagrody Nobla]] w 2016. [[Plik:Bob Dylan (1965).jpg|mały|{{center|Bob Dylan (1965)}}]] * Aby znaleźć miłość, nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie twoja godzina, sama wejdzie do twego domu, w twe życie, do twego serca. ** Zobacz też: [[miłość]] * Boże, cieszę się, że nie jestem mną. ** Opis: podczas czytania artykułu o sobie w ''Don’t Look Back'' (1967). * Bycie zauważanym może być ciężarem. Jezus dał się ukrzyżować, bo był zauważany. Więc ja często znikam. * Cała ta gadka o równości. Jedyne, co tak naprawdę łączy wszystkich ludzi, to to, że kiedyś umrą. * Chaos jest moim przyjacielem. ** ''Chaos is a friend of mine.'' (ang.) ** Źródło: „Newsweek”, 9 grudnia 1985 * Czasami czytam dużo poezji. Moimi ulubionymi poetami są Shelley i Keats. Rimbaud jest tak rozpoznawalny. Lord Byron. Nie wiem. Ostatnio, kiedy czytam wiersze, to jakbym zawsze słyszał gitarę. Nawet w przypadku sonetów Szekspira słyszę melodię, ponieważ jest podzielona na frazy czasowe, więc ją słyszę. Zawsze myślę: „Jaki to byłby rodzaj piosenki?” ** Źródło: Wywiad z Denise Worrell, „'It's All Right in Front': Dylan o życiu i rocku” w magazynie Time (25 listopada 1985) * Czasami szatan przychodzi jako człowiek pokoju. * Człowiek osiągnął sukces, jeżeli wstaje rano i kładzie się spać w nocy, a pomiędzy tym robi to, co chce robić. * Demokracja nie rządzi światem. Lepiej, żeby to dotarło do twojej głowy. Światem rządzi przemoc. Ale chyba lepiej okryć to milczeniem. ** Zobacz też: [[demokracja]] * '''Dziennikarz:''' Ilu ludzi pracujących w tej samej branży co ty… jak wielu jest piosenkarzami protestu? To znaczy ludzi, którzy używają muzyki, by protestować przeciw sytuacji społecznej, w której dzisiaj żyjemy: sprawie wojny, sprawie przestępczości?<br />'''Bob Dylan:''' Jak wielu?<br />'''Dziennikarz:''' Tak. Jak wielu?<br />'''Bob Dylan:''' Sądzę, że jest ich około… 136.<br />'''Dziennikarz:''' Mówisz, że około 136, czy sądzisz, że dokładnie 136?<br />'''Bob Dylan:''' Jest 136 albo 142. ** Opis: konferencja prasowa w Los Angeles, 17 grudnia 1965. * Dziękuję komisji za to, że raczyła zauważyć piosenkę, która nie porywa do tańca i nie ogłupia. ** Opis: po otrzymaniu Oscara za piosenkę ''Things Have Changed'' z filmu ''Wonder Boys'' 2000. * Jakość współczesnych nagrań jest straszna. Nie znam nikogo, kto w ciągu ostatnich 20 lat wydałby przyzwoicie brzmiący album. ** Źródło: „Forum”, 18 września 2006 * Jeżeli nie jesteś zajęty możliwością odrodzenia, jesteś zajęty śmiercią. * Lubię Amerykę, tak jak każdy. Muszę powiedzieć, że kocham Amerykę. Ale Ameryka będzie osądzona. * Ludzie przychodzą na moje koncerty, bo przegapili je w latach sześćdziesiątych, chcą zobaczyć legendę – a nie mnie. To jest nie do zniesienia. * Moralność nie ma nic wspólnego z polityką. * Myślę o bohaterze jako o kimś, kto rozumie stopień odpowiedzialności płynący razem z wolnością. * Myślę o sobie przede wszystkim jako o poecie, dopiero później muzyku. Żyłem jak poeta i umrę jak poeta. * Następne sześćdziesiąt sekund może być jak nieskończoność. ** ''The next sixty seconds could be like an eternity.'' (ang.) ** Zobacz też: [[nieskończoność]] * Nie definiuję niczego. Bez piękna, bez patriotyzmu. Przyjmuję każdą rzecz taką, jaka jest, bez wcześniejszego ustalania, jaka powinna być. * Nie można być rozważnym i zakochanym w tym samym czasie. ** Źródło: ''No Direction Home'', 2005 * Nie nazywam siebie poetą, bo nie lubię tego słowa. * Nie przyjmuję do wiadomości mitu Boba Dylana. Mity nie piszą piosenek… * Nie uznaję podziałów na białych i czarnych, prawicę i lewicę. Jest tylko dół, a dół jest bardzo nisko. Chcę iść do góry, nie przejmując się czymś tak trywialnym jak polityka. * Nigdy nie napisałem politycznej piosenki. Piosenki nie mogą uratować świata. * Nostalgia to śmierć. * Poeta jest nagim człowiekiem. Kilku ludzi mówi, że ja jestem poetą. * Ponieważ Dickens i Dostojewski, i Woody Guthrie opowiadali swe historie o wiele lepiej niż ja kiedykolwiek bym zdołał, zdecydowałem zatrzymać je dla własnego umysłu. * Sądzę, że poetą jest każdy, kto nie pragnie nazywać się poetą. * Siedem prostych zasad życia w ukryciu. Po pierwsze, nie ufaj gliniarzowi w płaszczu przeciwdeszczowym. Po drugie, unikaj miłości i entuzjazmu – są tymczasowe i niepewne. Po trzecie, gdy ktoś cię pyta, czy obchodzą cię problemy tego świata, spójrz pytającemu głęboko w oczy – nie powtórzy pytania. Po czwarte i piąte, nie zdradź swego prawdziwego imienia, a jeżeli ktoś ci powie, żebyś spojrzał na siebie, nie patrz. Po szóste, nie mów i nie rób niczego, czego człowiek stojący naprzeciwko ciebie nie będzie umiał zrozumieć. I po siódme, nigdy nic nie twórz. Nikt cię nie zrozumie, uwiąże się to za tobą i będzie ciągnęło przez resztę życia. ** Źródło: film ''I’m Not There'' * Strzeliłbym sobie w łeb. Gdyby sprawy potoczyły się źle, wyskoczyłbym z okna. ** Źródło: [https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/music/news/interview-reveals-dylan-was-suicidal-and-a-heroin-addict-2288339.html independent.co.uk] * Szczęśliwy? Każdy może być szczęśliwy. Jaki to ma sens? * Szczyt mojej kariery? To ten moment, kiedy Elvis Presley nagrywa jedną z moich piosenek. ** Zobacz też: [[Elvis Presley]] * Strzeżcie się łazienek, gdzie nie piszą na ścianach. * Śmierć dla mnie to nic. ** Źródło: [https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/music/news/interview-reveals-dylan-was-suicidal-and-a-heroin-addict-2288339.html independent.co.uk] * Ta chwila, w której przeładowujesz swój karabin. ** Opis: definicja pokoju w polityce. * Tak, chcę byś choć raz stanął w moich butach. Wiedziałbyś, jakie to irytujące cię zobaczyć! * To nie jest postać jak w książce czy filmie. On nie jest kierowcą autobusu. Nie prowadzi wózka widłowego. Nie jest seryjnym mordercą. To jestem ja, który śpiewa w taki sposób, jasno i prosto. Nie powinniśmy mylić śpiewaków i wykonawców z aktorami. Aktorzy powiedzą: „Moja postać to, moja postać tamto”. Dudnią jak zdechłe konie. Kogo obchodzi postać? Wstań i graj. Nie musisz mi tego wyjaśniać. * Wiem, że są zespoły, które uważa się za zbawców rocka, ale moim zdaniem to tylko amatorzy, którzy nie mają pojęcia, skąd bierze się muzyka. Gdybym urodził się wtedy, kiedy oni, nigdy w życiu nie odważyłbym się zostać muzykiem. Prawdopodobnie zająłbym się matematyką. To mogłoby mnie interesować. Albo architekturą. Coś w tym stylu. * Wolałem, żeby ludzie uważali mnie za pijaka, zboczeńca, syjonistę, buddystę, katolika lub mormona niż za „Arcybiskupa Anarchii”. * Wszystkie prawdy na świecie sumują się w jedno wielkie kłamstwo. * Wszystkich wielkich wykonawców, których widziałem, których chciałem naśladować, łączyło jedno… spojrzenie. Coś w ich spojrzeniu mówiło: „Wiem coś, czego ty nie wiesz”. Ja też chciałem taki być. ** Źródło: ''No Direction Home'', 2005 * Wszystko, co potrafię, to być mną, ktokolwiek to jest. {{wulgaryzmy}} * Nie wierzę wam… Jesteście kłamcami!… (''Do zespołu''): Zagrać to kurewsko głośno! ** Opis: odpowiedź na okrzyknięcie go Judaszem i zarzut, że gra o wiele głośniejszą muzykę niż wcześniej. ==Cytaty z utworów== * A gdyby moje myśli ujawnili,<br />Na gilotynie by mą głowę ułożyli,<br />Lecz wszystko gra – to życie i życie tylko. ** ''And if my thought-dreams could be seen,<br />They’d probably put my head in a guillotine,<br />But it’s alright, Ma, it’s life, and life only.'' (ang.) ** Źródło: ''It’s Alright Ma (I’m Only Bleeding)'' * Boski majestat skrywa się za swymi bramami<br />lecz nawet prezydent Ameryki<br />czasem musi stanąć nagi. ** Źródło: ''It’s Alright Ma (I’m Only Bleeding)'' * Bóg kryje się w swoim niebie<br />a my chcemy wszystkiego co tu zostawił<br />lecz potęga, chciwość i przekupne nasienie<br />zdają się być wszystkim co nam dał. ** Źródło: ''Blind Willie McTell'' * Chciałbym napisać melodię, co uspokoiła by cię<br />powstrzymała, kochana, od stracenia zmysłów<br />by uleczyła, pomogła, znieczuliła ból<br />tej całej twej bezużytecznej wiedzy. ** Źródło: ''Tombstone Blues'' * Czas powie kto się potyka<br />a kto został w tyle. ** Źródło: ''Most Likely You Go Your Way (And I’ll Go Mine)'' * Czasem myślę, że nie ma słów,<br />Które mówią co jest prawdą,<br />A prawd nie ma za wrotami Edenu. ** Źródło: ''Gates of Eden'' * Daj mi się dziś zapomnieć – aż do jutra. ** Źródło: ''Mr. Tambourine Man'' * Dla mnie przyszłość jest już skończona. ** Źródło: ''Bye and Bye'' * Dyskutują co prawdziwym jest, a co nie,<br />To nie ma znaczenia za wrotami Edenu. ** Źródło: ''Gates of Eden'' * Dwadzieścia lat nauki<br />i czas na dzienną zmianę. ** Źródło: ''Subterranean Homesick Blues'' * Gdybym odwiedził swych wrogów śpiących,<br />upewniłbym się, że nigdy już się nie obudzą. ** Źródło: ''Ain’t Talkin''' * Głupcy walczą tam gdzie, anioła mrozi strach<br />Znasz ich losy, pełne zgrozy – nie ukażesz żadnego. ** Źródło: ''Jokerman'' * Go nie męczy życie<br />lecz dręczy umieranie. ** Źródło: ''It’s Alright Ma (I’m Only Bleeding)'' * Jak to jest? Być zdanym na siebie, jak zupełny obcy, jak staczający się głaz? ** Źródło: ''Like a Rolling Stone'' * Jeśli czas jest dla was<br />Warty zachowania,<br />Lepiej zacznijcie płynąć<br />Lub pójdźcie na dno jak kamień,<br />Bo czasy się zmieniają.<br />Kto jest teraz przegranym,<br />Później zwycięży. ** Źródło: ''The Times They Are A-Changin'' * Każdy nowy dzień zaczyna się głęboka nocą.<br />Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei. * Milion twarzy u mych stóp<br />lecz widzę tylko czarne oczy. ** Źródło: ''Dark Eyes'' * Musi być jakieś wyjście stąd<br />Powiedział żartowniś do złodzieja. ** ''There must be some kind of way outta here<br />Said the joker to the thief.'' (ang.) ** Źródło: utwór ''All Along the Watchtower'' * Nie pójdę do piachu,<br />gdy ktoś mi powie: czas umierać, brachu.<br />Nie dam się uśpić śmierci słowom,<br />pójdę do grobu z podniesioną głową. ** ''I will not go down under the ground<br />'Cause somebody tells me that death's comin' 'round<br />An' I will not carry myself down to die<br />When I go to my grave my head will be high'' (ang.) ** Źródło: ''Let Me Die in My Footsteps'' (1962) * Nie mam kogo spotkać<br />A antyczne ulice są zbyt martwe by śnić. ** Źródło: ''Mr. Tambourine Man'' * Rzucając człowieka zupełnie wolnym<br />by zrobił cokolwiek chce, lecz zmarł ** Źródło: ''Gates of Eden'' * Przez ile dróg musi przejść człowiek<br />Nim nazwiesz go człowiekiem?<br />(…)<br />Tak, i jak długo muszą latać kule armatnie<br />Nim zostaną na zawsze zakazane?<br />Tak, i jak wiele uszu musi mieć człowiek<br />By mógł usłyszeć ludzki płacz?<br />Tak, i jak długo człowiek może odwracać głowę<br />Udając że nic nie widzi? ** ''How many roads must a man walk down<br />Before you call him a man?<br />Yes, ’n’ how many times must the cannon balls fly<br />Before they’re forever banned?<br />Yes, ’n’ how many ears must one man have<br />Before he can hear people cry?<br />Yes, 'n' how many times can a man turn his head,<br />Pretending he just doesn’t see?'' (ang.) ** Źródło: ''Blowin’ in the Wind'' * Radosny elf<br />może powiesić się<br />Moja wiara jest zimna jak trup. ** Źródło: ''Huck’s Tune'' * Słońce nie jest żółte<br />Kurczak jest! ** Źródło: ''Tombstone Blues'' * Spalę mosty, zanim będziesz mógł przejść. ** Źródło: ''Ain’t Talkin''' * Wewnątrz muzeów, Wieczność przechodzi próbę<br />Głosy rezonują, tak musi wyglądać przeterminowana wieczność. ** Źródło: ''Visions of Johanna'' * Wskaż mi kogoś, kto nie jest pasożytem, a pójdę się za niego pomodlić. ** Źródło: ''Visions of Johanna'' * Wolność zewsząd otacza cię,<br />Lecz z prawdą tak oddaloną, co dobrego możesz zrobić? ** Źródło: ''Jokerman'' * Wszystkie te pieniądze, które wyprodukowaliście,<br />Nigdy nie odkupią waszej duszy.<br />Nie jesteście godni krwi<br />Płynącej w waszych żyłach.<br />I będę stał nad waszym grobem,<br />Dopóki nie będę pewien, że jesteście martwi. ** Źródło: ''Masters of War'' * Wybacz mi moją bezwartościowość. ** Źródło: ''Sara'' * Zawsze czujemy to samo, tylko z innej perspektywy,<br />Zaplątani w blues. ** Źródło: ''Tangled Up In Blue'' * Za wszystkim co piękne, kryję się jakiś ból. ** Źródło: ''Not Dark Yet'' * Zwycięża jak kobieta, kłamie jak kobieta, pożąda jak kobieta, ale pęka jak mała dziewczynka. ** Źródło: ''Just Like a Woman'' ==O Bobie Dylanie== * Bob Dylan był moim bożyszczem, nie tylko moim – mojego pokolenia i kilku innych pokoleń. ** Autor: [[Jacek Kaczmarski]] ** Źródło: [https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze/bob-dylan/ kaczmarski.art.pl] * Do dziś mam wątpliwości, czy właściwym było dopuszczenie do występu u boku Jana Pawła II swego rodzaju pseudo-proroka. ** Autor: [[Benedykt XVI]], ''Jan Paweł II, mój umiłowany poprzednik'' * To bardzo niegrzeczny, obrzydliwy facet. Nie zdejmuje ubrań, kiedy idzie spać, facet nie myje zębów. Ma okropny oddech. ** Autor: Victor Maymudes ** Źródło: [https://www.musictimes.com/articles/91232/20230318/bob-dylan-smells-singers-road-manager-once-complained-hygiene.htm musictimes.com] {{SORTUJ:Dylan, Bob}} [[Kategoria:Amerykańscy gitarzyści]] [[Kategoria:Amerykańscy harmonijkarze]] [[Kategoria:Amerykańscy kompozytorzy muzyki rozrywkowej]] [[Kategoria:Amerykańscy muzycy folkowi]] [[Kategoria:Amerykańscy piosenkarze]] [[Kategoria:Amerykańscy pisarze współcześni]] [[Kategoria:Amerykańscy poeci]] [[Kategoria:Amerykańscy tekściarze]] [[Kategoria:Amerykańscy Żydzi]] [[Kategoria:Laureaci Nagrody Grammy]] [[Kategoria:Nobliści - literatura]] 3a6h69zslqt4rtnpcygug20oa1ru47v Roman Dmowski 0 6293 645904 642534 2026-07-31T14:17:34Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645904 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] m6ztwet69h8sxl95zgxjpxdxa60eevb 645905 645904 2026-07-31T14:26:43Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645905 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] 8g1tkplhmce1jpxarjw30bwc49wpvt6 645906 645905 2026-07-31T14:35:16Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645906 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] 92zo1h1jpno63o581hw8dcr2kliesg4 645907 645906 2026-07-31T14:45:33Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645907 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] 94ji2zg7uhblf1aab2h17arj7ainqay 645908 645907 2026-07-31T14:54:49Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645908 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Niemcom, mojem zdaniem, nie ubliża to wcale, że pragną by kultura niemiecka na ziemiach polskich zakwitła, ale mam dla nich głęboką pogardę za ich kanalię hakatystyczną, która dla rozszerzenia narodowej kultury nazewnątrz, wewnątrz ją zubaża i upadla, gardzę nimi za to, że są zdolni używać tak nędznych, głupich, tak barbarzyńskich środków działania. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] 0ohwggqhwgu4qg4ilbmh8c5our71t8o 645910 645908 2026-07-31T15:51:34Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645910 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Moskali, pomimo całego ich aparatu państwowego, uważam za hordę azyatycką, nie dlatego wszakże, iż niosą moskiewszczyznę na zachód, ale dlatego, że prowadzą na każdym kroku dzieło zniszczenia, że panują tamowaniem postępu, że zdobywają dla siebie miejsce nie współzawodnictwem z nami w pracy, ale krępowaniem naszych sił, burzeniem tego, cośmy zrobili i robimy, zabijaniem w zarodku tego, co im może w przeszłości grozić, że wykazują przy tem dzikie instynkty rasowe -namiętność niszczycielską, pociąg do pastwienia się it.d. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Niemcom, mojem zdaniem, nie ubliża to wcale, że pragną by kultura niemiecka na ziemiach polskich zakwitła, ale mam dla nich głęboką pogardę za ich kanalię hakatystyczną, która dla rozszerzenia narodowej kultury nazewnątrz, wewnątrz ją zubaża i upadla, gardzę nimi za to, że są zdolni używać tak nędznych, głupich, tak barbarzyńskich środków działania. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] hzu81wazurwd5w9uwwy9cr9ryll4nzt 645912 645910 2026-07-31T16:03:49Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645912 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Moskali, pomimo całego ich aparatu państwowego, uważam za hordę azyatycką, nie dlatego wszakże, iż niosą moskiewszczyznę na zachód, ale dlatego, że prowadzą na każdym kroku dzieło zniszczenia, że panują tamowaniem postępu, że zdobywają dla siebie miejsce nie współzawodnictwem z nami w pracy, ale krępowaniem naszych sił, burzeniem tego, cośmy zrobili i robimy, zabijaniem w zarodku tego, co im może w przeszłości grozić, że wykazują przy tem dzikie instynkty rasowe -namiętność niszczycielską, pociąg do pastwienia się it.d. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Naszem ubóstwem narodowem, naszą słabością w porównaniu z innymi narodami jest smutne położenie materyalne i wiążący się z niem nizki stan oświaty ludu. Lud nasz na ogół nie bierze udziału w życiu narodowem nie pracuje dlą rozwoju polskości. Powołać go do tej pracy, zdobywać wespół z nim lepszą dla niego dolę ,przy której praca narodowa jest możliwa-to budować wielką Polskę przyszłości na małej teraźniejszej. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Niemcom, mojem zdaniem, nie ubliża to wcale, że pragną by kultura niemiecka na ziemiach polskich zakwitła, ale mam dla nich głęboką pogardę za ich kanalię hakatystyczną, która dla rozszerzenia narodowej kultury nazewnątrz, wewnątrz ją zubaża i upadla, gardzę nimi za to, że są zdolni używać tak nędznych, głupich, tak barbarzyńskich środków działania. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] mis5pykp22ywv1pocnsnklt25p651u6 645913 645912 2026-07-31T16:07:01Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645913 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Moskali, pomimo całego ich aparatu państwowego, uważam za hordę azyatycką, nie dlatego wszakże, iż niosą moskiewszczyznę na zachód, ale dlatego, że prowadzą na każdym kroku dzieło zniszczenia, że panują tamowaniem postępu, że zdobywają dla siebie miejsce nie współzawodnictwem z nami w pracy, ale krępowaniem naszych sił, burzeniem tego, cośmy zrobili i robimy, zabijaniem w zarodku tego, co im może w przeszłości grozić, że wykazują przy tem dzikie instynkty rasowe -namiętność niszczycielską, pociąg do pastwienia się it.d. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Naszem ubóstwem narodowem, naszą słabością w porównaniu z innymi narodami jest smutne położenie materyalne i wiążący się z niem nizki stan oświaty ludu. Lud nasz na ogół nie bierze udziału w życiu narodowem nie pracuje dlą rozwoju polskości. Powołać go do tej pracy, zdobywać wespół z nim lepszą dla niego dolę ,przy której praca narodowa jest możliwa-to budować wielką Polskę przyszłości na małej teraźniejszej. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Niemcom, mojem zdaniem, nie ubliża to wcale, że pragną by kultura niemiecka na ziemiach polskich zakwitła, ale mam dla nich głęboką pogardę za ich kanalię hakatystyczną, która dla rozszerzenia narodowej kultury nazewnątrz, wewnątrz ją zubaża i upadla, gardzę nimi za to, że są zdolni używać tak nędznych, głupich, tak barbarzyńskich środków działania. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obojętni na dobro i postęp ludu nie mają prawa nazywać się narodowcami. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] s2s656c18msb4x0gncwq8onf41d5wnu 645914 645913 2026-07-31T16:33:03Z Lukaes54 51649 /* Inne */ 645914 wikitext text/x-wiki '''[[w:Roman Dmowski|Roman Dmowski]]''' (1864–1939) – polski [[polityk]], publicysta polityczny, współzałożyciel Narodowej Demokracji. [[Plik:Roman Dmowski LOC 3c35372u.jpg|mały|{{center|Roman Dmowski (ok. 1919)}}]] ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Kościół, naród i państwo]''== * Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ** Zobacz też: [[katolicyzm]] * Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia. * Nie trzeba dowodzić, że upadek narodów katolickich pociągnąłby za sobą upadek roli i wpływu Kościoła katolickiego. To też w sferach kościelnych z surową krytyką występowano wobec pewnych skrajności nacjonalizmu, ale na ogół uważano za bardzo pomyślny objaw budzenie się energii narodowej w społeczeństwach katolickich. Tym bardziej, że razem z odrodzeniem myśli narodowej szedł zwrot ku katolicyzmowi, ogarniający znaczną liczbę ludzi, którzy pod wpływami prądów XIX wieku od niego się byli oddalili. * Nie umiałbym powiedzieć, gdzie pierwej, we Francji, czy we Włoszech, użyto wyrazu „nacjonalizm” dla określenia nowego ruchu narodowego. Byłem zawsze zdania, że to termin nieszczęśliwy, osłabiający wartość ruchu i myśli, którą ten ruch wyrażał. Wszelki „izm” mieści w sobie pojęcie doktryny, kierunku myśli, obok którego jest miejsce na inne, równorzędne z nim kierunki. Naród jest jedyną w świecie naszej cywilizacji postacią bytu społecznego, obowiązki względem narodu są obowiązkami, z których nikomu z jego członków nie wolno się wyłamywać: wszyscy jego synowie winni dla niego pracować i o jego byt walczyć, czynić wysiłki, ażeby podnieść jego wartość jak najwyżej, wydobyć z niego jak największą energię w pracy twórczej i w obronie narodowego bytu. Wszelkie „izmy”, które tych obowiązków nie uznają, które niszczą ich poczucie w duszach ludzkich, są nieprawowite. * Polityka narodu katolickiego musi być szczerze katolicka, to znaczy, że religia, jej rozwój i siła musi być uważana za cel, że nie można jej używać za środek do innych celów, nic wspólnego z nią nie mających. * Wielki naród, jak już było gdzie indziej powiedziane, musi nosić wysoko sztandar swej wiary. Musi go nosić tym wyżej w chwilach, w których władze jego państwa nie noszą go dość wysoko, i musi go dzierżyć tym mocniej, im wyraźniejsze są dążności do wytrącenia mu go z ręki. ** Zobacz też: [[wiara]] * Wolnomularstwo utraciło już siłę duchowej atrakcji. Mając siłę organizacyjną, a stąd władzę i rozdawnictwo łask, przyciąga ono jeszcze ludzi, i to w dużej liczbie. Ale ten rodzaj ludzki, których się przyciąga łaskami, nie podbija świata. Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia. * Żyjemy w dobie bankructwa wielu podstaw, na których opierało się życie świata naszej cywilizacji w ostatnim okresie dziejów. W krajach przodujących cywilizacyjnie dotychczasowe podstawy walą się szybko, a niewiele widać twórczości w kierunku budowania nowych. Raczej widzi się upór w kierunku ratowania tego, czego się uratować nie da.<br />Takie momenty w dziejach cywilizowanej ludzkości bywały już nieraz. Znamionowały je zawsze pewne rysy wspólne, bez względu na warunki czasu i miejsca: upadek wiary, silnej wiary w cokolwiek; upadek myśli – zanik twórczości; upadek smaku – górowanie brzydoty nad pięknem; rozkład dyscypliny moralnej i upadek obyczajów; wreszcie, rozpowszechnienie się rozmaitych zabobonów, zastępujących wierzenia religijne. Wszystkie te rysy występują w bardzo uwypuklony sposób w dzisiejszym życiu naszej cywilizacji. ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20My%C5%9Bli%20nowoczesnego%20Polaka.pdf Myśli nowoczesnego Polaka]''== * Człowiek dla samego siebie jest o wiele więcej skomplikowaną i o wiele trudniejszą do wytłumaczenia istotą niż dla innych, bo ma przed sobą cały świat wewnętrzny, dla tych innych niedostrzegalny i tym samym poniekąd nie istniejący. Gubimy się we własnej duszy, nie umiejąc ani określenia, ani nazwy znaleźć dla rozmaitych jej składników, nie wiedząc, że w jej głębi drzemią instynkty zdolne w odpowiedniej chwili nad całym naszym jestestwem zapanować. I czasami jeden fakt, jedno spostrzeżenie w wewnętrznym świecie jak błyskawica oświetla wnętrze naszej własnej duszy, pozwala nam dojrzeć w niej pierwiastki, o których nigdyśmy nie myśleli i istnienia ich nigdy nie przypuszczali. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). * Gubi nas ona [bierność] nie tylko jako naród, ale jako jednostki. Jej to przede wszystkim zawdzięczamy, że wśród nas tak częstym jest zjawiskiem pesymizm, beznadziejność, brak wiary w siebie i w możność życia na lepszy sposób. Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie taki brzydki, a życie na nim nie takie złe, jak to nam się często zdaje. * I sprzedajemy humanitarnie Polskę w dalszym ciągu. * Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno. * Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.<br />Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój.<br />Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna. ** Zobacz też: [[naród]], [[ojczyzna]] * Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, Jej uczuciami i myślami, Jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. Im więcej nim jestem tym mniej z jej życia jest mi obce i tym silniej chcę, żeby to, co w mym przekonaniu uważam za najwyższy wyraz życia stało się własnością całego narodu. * Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku. * Nasz chłop, pomimo swej niskiej kultury jest zdolniejszy, pojętniejszy od chłopa niemieckiego lub francuskiego, to niekoniecznie stąd wnioskować należy, ze tamte narody uformowały się z gorszego materiału rasowego, ale że jedynie żyjąc w cywilizacji przez dłuższy czas i w intensywniejszych jej postaciach, zdołały już część najlepszego materiału z ludu wyciągnąć i w znacznej mierze zniszczyć. * Społeczeństwo zaś popada w bezmyślność w zakresie najżywotniejszych swoich interesów, w dziedzinach zaś oderwanych od życia okazuje skłonność do ekstaz i orgii duchowych. Umie ono przez dłuższy czas zupełnie nie interesować się poważnymi zaburzeniami w głębi państwa, od którego jego losy zależą, ale przychodzi czasem chwila, że z wszystkich kątów kraju zjeżdżają się ludzie w celu wysłuchania jednej opery, lub że wypełniająca salę koncertową wyborowa publiczność urządza sobie zbiorowe łkanie. * Tak, my jesteśmy w głównej swej masie, w tym, co stanowi naród przyszłości, społeczeństwem młodym, zaczynającym się dopiero dorabiać i wciskać na pole międzynarodowego współzawodnictwa, na którym się dziś rozsiadły wygodnie inne ludy. I jeżeli można powiedzieć, że powalona na ziemię i skrępowana od stulecia Polska zaczyna się poruszać na nowo, to głównym momentem jest tu właśnie ruch masy ludowej, młodej, żywotnej, dorabiającej się, pierwszymi, obudzonymi z uśpienia siłami rwącej się do życia: nie jest to właściwie odradzanie się starej Polski, ale powstawanie nowej z nieruchomych przez wieki pokładów. ** Zobacz też: [[Polska]], [[naród]], [[młodzież]] * Trzeba świat znać i rozumieć, a życie samemu urabiać według własnych wymagań. Świat wtedy nie będzie tak brzydki, a życie na nim tak złe, jak to nam się często zdaje. Jest ono tylko twarde dla zniewieściałych próżniaków i bezlitosne dla nie rozumiejących ducha czasu. * Warunki wszakże zewnętrzne nie mogłyby wystarczyć do zepchnięcia społeczeństwa w takiej mierze z jego drogi rozwojowej, gdyby w jego wewnętrznej organizacji nie istniały poważne po temu przyczyny. * Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne. * Wyrafinowanie duchowe naszego inteligentnego ogółu, jakkolwiek zupełnie zrozumiałe, gdy zważamy wszystkie jego źródła, przy bliższym zastanowieniu jest i smutne, i śmieszne zarazem. I nie tylko dlatego, że nie odpowiada ono poziomowi rozwoju naszych władz duchowych, że intelektualizm łączy się często ze słabymi zdolnościami umysłowymi i nawet nieuctwem, że estetyzmowi towarzyszy brak poczucia piękna, surowość i niewyrobienie smaku, podlegającego pierwszej lepszej sugestii, że w pierwszych szeregach ruchu etycznego idą niedojrzałe dusze, nie rozumiejące życia i jego zadań, niezdolne do konsekwentnego stosowania zasad, ale dlatego także, iż obecnemu momentowi i w dziejowym rozwoju naszego narodu najmniej odpowiada wszelka kontemplacja, wyrafinowanie duchowe, bierne filozofowanie lub pływanie w estetycznych ekstazach. My jesteśmy narodem młodym, a jeżeli idzie o świeżość duchową głównej masy społecznej – może najmłodszym w Europie. Polska upadła nie dlatego, że się jako naród zestarzała, ale dlatego, że się wykoleiła w rozwoju. * Znacznie głębsze rozbicie inteligencji polskiej wynikło z tłumnego wtargnięcia w jej szeregi Żydów. Przeprowadzona w przeddzień powstania [styczniowego] reforma Wielopolskiego zniosła prawne przegrody między nimi a społeczeństwem polskim. Rzucili się wtedy do szkół średnich i uniwersytetów. Wytworzyli liczną inteligencję, biorącą udział w życiu polskim, wnoszącą w nie swoje tendencje, narzucającą mu swe upodobania i swe nienawiści, a w wypadkach nawet, w których usiłowali być jak najwięcej Polakami, nie mogącą się pozbyć swej odrębnej psychiki, swych instynktów. Ta inteligencja, w miarę, jak liczba jej rosła, stawała się coraz słabiej polska, a coraz mocniej żydowską. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Zwalczanie etyki narodowej ze stanowiska chrześcijańskiego nie dowodzi wcale głębokiego zrozumienia zasad chrześcijańskich i mocnego do nich przywiązania, lecz tylko brak narodowego poczucia, a częstokroć i logiki. W stosunku do cudzoziemca, dajmy na to do Niemca lub Moskala, etyka chrześcijańska tyle mnie obowiązuje, ile idzie o stosunek prywatny, o stosunek człowieka do człowieka, tam wszakże, gdzie obaj występujemy jako przedstawiciele i obrońcy spraw swych narodów, jedynie mnie obowiązuje etyka narodowa. W stosunkach osobistych nie wolno mi go krzywdzić równie dobrze, jak gdyby był moim rodakiem, bo w tych stosunkach etyka nasza, etyka chrześcijańska, nie uznaje różnic narodowych. Ale nawet zabić go mam obowiązek w walce za ojczyznę. ** Opis: Początkowo publikowane w: ''Podstawy polityki polskiej'' (drukowane w „Przeglądzie Wszechpolskim” w 1905). Dodawane do ''Myśli'' od trzeciego wydania (1907). ==''[https://cbmn.pl/uploads/ebooks/Roman%20Dmowski%20-%20Nasz%20patriotyzm.pdf Nasz patriotyzm]''== * Ażeby Polacy mogli żyć prawidłowo w organizmie państwowym rosyjskim, trzeba ich cofnąć w rozwoju, trzeba ich cywilizacyjnie Rosjanom upodobnić. Ażeby zaś przestali marzyć o zjednoczeniu politycznym wszystkich ziem polskich, trzeba ich wytępić, dopóki bowiem naród ten będzie istniał w trzech państwach, dopóty będzie dążył, prawem konieczności do zlania się w jedną polityczną całość. * Ażeby żyć, musimy zdobyć prawa. Tego żądania polityka biernego oporu nie stawia i dlatego, obejmując wiele rzeczy pożytecznych, nie wystarcza ona na potrzeby chwili bieżącej. * Chociaż więc socjalizm u nas nie dał społeczeństwu programu, obejmującego ogół jego potrzeb, choć w naszej walce o istnienie narodu i jego rozwój cywilizacyjny nie zajął stanowiska, do którego rościł sobie prawo, chociaż wyznawcy jego więcej mieli często dobrych chęci, niż znajomości warunków życia społecznego - niemniej przeto występuje on, jako ważny kierunek społeczny, kierunek rozwojowy i przyczynia się do wytworzenia najlepszych sił narodowych. * Dziś rząd [rosyjski]przestaje się kryć, że celem jego usiłowań jest zlanie Polaków z Rosją pod każdym względem, czyli, inaczej mówiąc, wytępienie narodowości polskiej. * Gdyby rząd rosyjski nie posunął się już w swych wrogich działalnościach ani kroku naprzód, to my przy tych więzach, które nas obecnie krępują, przy dzisiejszej administracji, szkole, cenzurze i policji, przy nędzy ekonomicznej naszej inteligencji i warstw ludowych, musimy coraz bardziej upadać, by ostatecznie zginąć. Coraz silniejsze będą objawy zwyrodnienia fizycznego i duchowego, coraz częstsze wypadki upodlenia i odstępstwa. Coraz głębiej będziemy tonęli w tym bagnisku, w którym ugrzęźliśmy wskutek różnych przyczyn, dopóki ostatni Polak, któremu sęp nie wyżarł mózgu - rzuciwszy naokół wzrokiem rozpaczliwym, nie zawoła już naprawdę: ''Finis Poloniae''! * Gruntu tego niema. Jeżeli chcemy żyć, musimy go zdobyć i to zdobyć właśnie na drodze nielegalnej - rewolucyjnej. * Ile razy człowiek uważający się za Polaka, ba, nawet za patriotę, mówi po rosyjsku dobrowolnie i nie zmuszony ostatecznością wprowadza rusyfikacyjne reformy? Ile razy nie korzystamy z istniejącego prawa jedynie przez niedołęstwo i bezmyślne tchórzostwo? * Iluż to jest ludzi, którzy czekają na rewolucję jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą. * Im bezwzględniej przedstawiciel wielkiego kapitału walczy z warunkami, które przeszkadzają mu ten kapitał powiększyć, tym lepiej nadaje się do swojej roli. * Już przed stu laty „stronnictwo patriotyczne”, które stworzyło Ustawę Trzeciego Maja, rozumiało przez patriotyzm dążenie do posunięcia społeczeństwa naprzód w jego rozwoju, do rozszerzenia praw na warstwy wydziedziczone, do pogłębienia wśród nich świadomości politycznej i narodowej. * Literatura po przejściu brutalnych operacji w cenzurze cierpi na niedokrwistość i kalectwo. Szkoła zabija moralnie, umysłowo i fizycznie... Oto warunki rozwoju dla całego narodu. * Naród nasz, który ma za sobą tysiąc lat kultury, który jest narodem europejskim - wyprzedza na wielką odległość Rosję, co zresztą sami Rosjanie powszechnie przyznają. * Nie dość na tym: ażeby społeczeństwo nasze nie poczęło się cofać w rozwoju, musi ono całe przywyknąć do życia nielegalnego. Kto nie chce żyć tym życiem, kto obawia się wszelkiego kroku niezgodnego ze „sprawiedliwością” najeźdźców, ten nie tylko musi zostać biernym, nie tylko musi usunąć się z najgłówniejszych dziedzin pracy narodowej, ale musi ulec ślepocie na najważniejsze zjawiska naszego życia, bo w literaturze i prasie legalnej ono odbicia swego nie znajduje. * Odpowiednio do położenia politycznego każdej dzielnicy, musimy uznawać rozmaity stosunek do rządów zaborczych, musimy się godzić na rozmaite odpowiadające warunkom miejscowym środki działania, ale nie zmienia to w niczym tej ogólnej zasady, według której każdy czyn polityczny Polaka, bez względu na to, gdzie jest dokonywany i przeciw komu skierowany musi mieć na widoku interesy całego narodu. * Ograniczając się do prasy legalnej, musimy się zgodzić, że lud nasz będzie coraz bardziej pozostawał w tyle za innymi narodami. * Patriotyzm nie nakazuje jedynie konserwowania narodu, ale czuwanie nad możliwie szybkim i prawidłowym sił jego rozwojem. * Pojedyncze i zbiorowe manifestacje i obchody, różne formy biernego protestu, bezrobocia lub choćby odmowa płacenia podatków, tępienie wszelkich zewnętrznych form rusyfikacji, niszczenie materialnych zasobów rządu, wreszcie kary wymierzane na gorliwszych agentów władzy lub na zdrajców sprawy narodowej - oto sposoby działania, za pomocą których utrudnia się wrogowi egzystencję w podbitym i gnębionym kraju, wprowadza się rozkład do jego systemu i rzuca strach na ośmielonych bezkarnością jego służalców. * Polityka narodowa w głównych swoich zasadach nie może być ani poznańską, ani galicyjską, ani warszawską - musi ona być ogólnopolską. * Polityka nasza musi być rewolucyjną, bo organiczna być nie może, bo nie ma żadnego gruntu legalnego, na którym by się mogła oprzeć; nie może ona pozostać polityką obrony, bo szczątki, które nam zostały, nie pozwalają żyć i rozwijać się, i program, ograniczony do obrony, byłby programem powolnego konania. * Program nasz, z jakiejkolwiek strony wzięty, jest dla zaborczego rządu nielegalnym i takim być musi. Działalność, obawiająca się gruntu rewolucyjnego, w naszych warunkach nie ma przed sobą przyszłości. * Przy dzisiejszych środkach militarnych, przy istnieniu w naszym kraju olbrzymiej armii obcoplemiennej, której na swą stronę przeciągnąć przecie nie można - marzyć o powstaniu mogą tylko ludzie, zadawalający się prostym brzmieniem wyrazu i nie próbujący sobie wyobrazić konkretnych warunków urzeczywistnienia zamiaru. * Rosja bardzo dobrze rozumie, że w interesie jej potęgi leży rusyfikacja naszego kraju. * Rząd rosyjski rozmaitymi czasy rozmaicie usprawiedliwiał swoje gwałty na Polsce. Dowodząc, że ziemie litewskie i ruskie stanowią odwieczną jedność z moskiewskim rdzeniem państwa carów, dziką działalność swą w tych ziemiach nazywał wyzwalaniem swego ludu z pod jarzma polskiego. Gnębiąc szlachtę w etnograficznej Polsce, podawał się za obrońcę uciśnionych ekonomicznie i politycznie włościan. Wieszanie i masowe wysyłanie na Sybir najlepszych sił społeczeństwa polskiego nazywało się uzdrawianiem narodu z chorobliwych marzeń, gwałty na unitach – przyjmowaniem na łono swego kościoła braci, których niegdyś przemoce oderwano i którzy teraz dobrowolnie powracają. Do ostatnich jeszcze czasów słyszeliśmy, że rząd rosyjski nic nie ma przeciw pomyślnemu rozwojowi narodowości polskiej, że chodzi mu tylko o zachowanie w całości granic państwa, o wytępienie dążności separacyjnych. * Słyszymy już szeptane drżącymi ustami słowo „ofiary”... Nie ma patriotyzmu bez gotowości do ofiar. Kto chce ocalić nasz naród, nie nadstawiając karku, ten będzie widział powolne jego gnicie... * Te resztki praw, których nam jeszcze nie wydarto, nie mogłyby wystarczyć do życia nawet znacznie niżej od nas stojącemu narodowi. Warunki więc życia muszą w ustroju naszym wywoływać zmiany chorobliwe, których zresztą nie brak, jak to każdy przyznać musi. * Te strony życia narodowego, których rozwinąć nie można na gruncie legalnym, stworzymy w postaci nielegalnej. * To jest nasze pojmowanie polityki obronnej... Obrona przed wrogiem polega przede wszystkim na porządnym umocnieniu swej twierdzy. Dążyć więc należy do wytworzenia w społeczeństwie surowej opinii patriotycznej, która by karciła wszelkie odstępstwa; do takiego wyrobienia politycznego narodu, żeby ludzie wyzyskiwali do ostateczności na korzyść społeczeństwa pozostałe nam jeszcze prawa, żeby nie ustępowali usiłowaniom władz przynajmniej w niczym, do czego przez panujące prawo nie są zmuszeni. * W masach ludowych wzrasta świadomość społeczna, a co za tym idzie polityczna i narodowa - ukazują się siły świeże, niewyczerpane fizycznie i imponujące liczbą. * Walka z kulturą polską, czyli wynaradawianie, to jedna tylko strona rosyjskiej względem nas polityki. Na niej polityka ta się nie kończy. * Zakres przedmiotów, o których wolno pisać, coraz się zmniejsza: pisma nasze doszły już do tego, że poza okrojoną należycie polityką zagraniczną, wolno im pisać tylko o balach, koncertach i o wypadkach na ulicy, notabene nie o wszystkich -kiedy bowiem oficer strzela do przechodnia z rewolweru, to można się dowiedzieć o tym tylko od świadków, kiedy zaś kozak morduje rodzinę sklepikarzy dla rabunku, to w pismach kozak nazywa się „jakąś osobą”. * Zresztą życie ekonomiczne nie może rozwijać się normalnie tam, gdzie wszelka inicjatywa osobista lub zbiorowa jest skrępowana, gdzie nie wolno stowarzyszać się w celach gospodarczych, a nawet dla pozyskania łatwiejszego kredytu, gdzie żadna instytucja lub przedsiębiorstwo nie mogą być pewne swego istnienia. ==''Polityka polska i odbudowanie państwa''== * Niepodległość nie dlatego mamy, że ktoś powiedział głośno, iż jej chce, tylko dlatego, że byli ludzie zmierzający planowo do jej odzyskania, orientujący się mniej więcej w warunkach do tego niezbędnych i umiejący te warunki dla postawionego sobie celu wyzyskać. * Historia wszystkich narodów uczy nas, jak często po pokoleniach marnych, moralnie słabych, niedołężnych przychodziły pokolenia dzielne, z szerokimi aspiracjami, które dokonywały wielkich dzieł. * Znaczna część ziem dawnej Rzeczypospolitej, leżących poza granicami naszego obszaru etnograficznego, pozostała częścią polskiego obszaru narodowego, w tym znaczeniu, że polskość jest tam dominującą siłą cywilizacyjną, jedyną zdolną do politycznego zorganizowania kraju, że ziemie te wreszcie geograficznie nie dadzą się z Polski wyłączyć. Naród, który politycznie i cywilizacyjnie nie zwyrodniał, który moralnie nie zmarniał, takich ziem wyrzec się nie może. * Państwo wielkie – to państwo, które ma dostateczne siły i środki, dość wysoką i sprawną organizację, wreszcie myśl kierującą, zdolną objąć dość szerokie widnokręgi, ażeby polityka jego mogła wywierać wpływ nie tylko na sprawy najbliższe, bezpośrednio go dotyczące, ale brać udział w regulowaniu spraw ogólnoeuropejskich, a jak dziś, ogólnoświatowych. * Państwami małymi są te, które zmuszone są ograniczać się do obrony tylko swych bezpośrednich interesów, które i w ich zakresie są od wielkich państw zależne, które często są wciągane w orbitę jednego z wielkich państw i, przy formalnej niezawisłości, mają jednak nad sobą zwierzchnią władzę. * Kto więc myślał naprawdę o odzyskaniu niepodległości i kto rozumiał, co to jest niepodległość, ten musiał myśleć o odbudowaniu Polski w takich warunkach, z takim obszarem, żeby mogła stać się państwem silnym, od sąsiadów niezależnym, zdolnym do wielkopaństwowej polityki. * państwa nie buduje się dla jednego pokolenia i jednym pokoleniem, (…) nie mierzy się wartości narodu. Żyć myślą o odbudowaniu państwa, pracować na serio dla tego celu mogli tylko ludzie nieżyjący wyłącznie dniem dzisiejszym, moralnie niezwiązani zanadto ze współczesnym pokoleniem, niebudujący całych swych nadziei na tym pokoleniu. * Gdyby Polska posunęła się znacznie na wschód, na ziemie językowo niepolskie, a nie objęła swymi granicami na zachodzie ziem rdzennie polskich, przestałaby być państwem narodowym i – zważywszy ewolucję polityczną Europy, – wkrótce przestałaby w ogóle być państwem. * Kto się zrzekał ziem zaboru pruskiego, ten się w istocie zrzekał niepodległej Polski. Jeżelibyśmy w przyszłości z tych ziem coś utracili, znaczyłoby to, że odbudowane państwo polskie zaczyna znów upadać. * Ktokolwiek starał się konkretnie sobie przedstawić przyszłe państwo polskie, kto obszar ziem polskich dobrze znał i miał cokolwiek politycznej wyobraźni – nie mógł marzyć o sięgnięciu do granic 1772 roku. * Ilu wreszcie, którzy nie umieli myśleć o Polsce, tylko o tym, jakby Moskalom zaszkodzić! * Autorzy powstań nie liczyli się wcale z położeniem zewnętrznym i wybierali na wybuch najnieodpowiedniejsze momenty polityczne. * Wybuchały powstania wbrew woli ogromnej większości społeczeństwa, narzucane mu przez garść, przeważnie młodzieży. * Dwa główne powstania, 18 stycznia 183063 roku, przyniosły korzyść – naszym wielkim kosztem – interesom nie naszym. Pierwsze było dywersją, która ocaliła rewolucyjny Zachód od zbrojnej interwencji rosyjsko-pruskiej, tu przynajmniej nie służyło sprawie wrogów; drugie gorzej, bo umożliwiło Prusom oddalenie Rosji od Francji i związanie jej z sobą na naszą zgubę. * W niektórych zaś gabinetach dyplomatycznych pamiętano, że umiemy swoim kosztem oddawać usługi obcym, i rejestrowano nas jako bezmózgową hołotę polityczną, którą w razie potrzeby można wyzyskać nie tylko dla obcych, ale nawet dla wrogich Polsce interesów. * wszelkie próby powstańcze, zaczynając od roku 1863, były już tylko z korzyścią dla Niemiec. Zacząłem się wtedy zastanawiać, czy to może być tylko zbieg okoliczności – za wiele w tym było prawidłowości, za wiele konsekwencji. A nie przychodziło mi wtedy jeszcze do głowy, że będę kiedyś patrzył na legiony polskie, maszerujące obok pułków pruskich w braterstwie broni… * Prusy swą karierę dziejową budowały na rozszerzaniu się na ziemie rdzennie polskie i zniszczenie całkowite Polski było głównym celem ich polityki. Był to ten z wrogów, z którym kompromis był nie do pomyślenia. On się mógł pogodzić tylko z ostatecznym pogrzebem Polski. I właśnie temu wrogowi zaczęła od pół wieku służyć myśl powstańcza, operująca hasłem niepodległości… * Polak pod panowaniem rosyjskim ciągle był drażniony, obrażany, ciągle miał powód do oburzenia. * Zbudowawszy, w znacznej mierze dzięki brakowi mózgu politycznego w Polsce, nowe Cesarstwo Niemieckie pod swoją hegemonią, Prusy wyrosły na pierwszorzędną potęgę światową i zaciążyły nad całą środkową i wschodnią Europą, co tylko mogło im ułatwić dokończenie ostatecznej likwidacji kwestii polskiej. Przeszkodzić temu mogła tylko emancypacja Rosji spod ich wpływów, prowadząca do nieuniknionego starcia zbrojnego między dwoma mocarstwami. * Mówiąc o naszych dawniejszych powstaniach i o nowszych próbach w tym kierunku, staram się oceniać ich znaczenie ze stanowiska logiki politycznej. Zapominam, że wielu ludzi u nas nie umie o tym przedmiocie myśleć spokojnie i logicznie, że na jego poruszenie reagują przede wszystkim uczuciowo. * Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi. * Naszym celem było stworzenie poważnego przedstawicielstwa polskiego w państwie rosyjskim, które by swym postępowaniem zmusiło Rosję do liczenia się z Polską i które by dla Polski zdobyło stopniowo na zewnątrz znaczenie czynnika polityki europejskiej. ** Opis: o polityce w Dumie rosyjskiej. * Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo – nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą… * Jedna rzecz była uderzająca: wszystko, co się znajdowało w jakimkolwiek, nawet najluźniejszym, związku z Żydami, było przeciw nam – ma się rozumieć, w imię patriotyzmu. Widoczne było, że główny kanał, przez który przenikają wpływy niemieckie do Polski – to nasze żydostwo. * Polski się nie buduje ani dla siebie, ani dla swej partii, ani nawet dla swego pokolenia. Ona jest własnością nieskończonego szeregu pokoleń, które ją tworzyły i tworzyć będą, które stanowią naród. Tylko ten w wielkich, przełomowych chwilach znajdzie właściwą drogę, kto ma poczucie odpowiedzialności względem tak pojętego narodu. * Rzymianie, którzy wcale nie byli najgłupszym narodem, mówili: chcesz mieć pokój – przygotowuj wojnę. Europa od paru dziesiątków lat hałaśliwie przygotowywała pokój powszechny i doszła do powszechnej wojny, największej, najstraszniejszej, jaką świat widział. * Mówi się często u nas o dwóch równorzędnych orientacjach, o dwóch przeciwnych kierunkach polityki polskiej podczas wojny, z których jeden wygrał, bo strona wojująca, z którą poszedł, wygrała. Nie – była tylko jedna polityka polska. * Faktem jest, że istnienie legionów, jakkolwiek przyczyniło nam wiele kłopotu, nie sparaliżowało od początku naszej akcji, a to najważniejsze. * Były też rzeczy, których nie rozumiałem całkowicie i które chciałbym lepiej zrozumieć. Chciałbym wiedzieć, skąd pochodziła ta wściekła, wydobywająca pianę na usta, nienawiść do nas, do ludzi, którzy szli inną drogą; skąd te groźby, że jak przyjdą do Warszawy, to nas powywieszają, skąd to publiczne oskarżanie ludzi w Galicji, gdzie zawsze groziła interwencja władz austriackich… * Na pewno byli tacy ludzie, co sobie życzyli zwycięstwa Niemców, żeby czasem endecy nie wygrali, i myśl ta była tak intensywna, że zapomnieli przy tym zapytać siebie, jak Polska na tym wyjdzie. * Ziemie stanowiące dziś Republikę Austriacką prędzej czy później staną się częścią państwa niemieckiego. Temu żadna siła nie przeszkodzi, bo to jest koniecznością życia. * Zawsześmy łatwo przyjmowaliśmy to, co przychodziło z zewnątrz, i miało ono w naszych oczach zazwyczaj większą wartość niż to, co swoje. W polityce to się wyrażało w łatwym uleganiu obcym wpływom, obcym natchnieniom, nawet wtedy, gdy te nas pchały do działania na własną szkodę. * Zwłaszcza imiona Lloyda George’a i Wilsona, jeżeli Żydzi umieją być wdzięczni, winny być w ich księgach złotymi zapisane głoskami. * Dotychczas nie mogę zrozumieć, jakimi myślami kierowała się Rada Regencyjna, gdy wysłała do Szwajcarii ks. Eustachego Sapiehę, z propozycją do Komitetu Narodowego w Paryżu, ażeby ten również uznał jej zwierzchnictwo nad sobą. Jak sobie wyobrażano uzależnienie polityki prowadzonej przeciw Niemcom od organu mianowanego przez Niemców i istniejącego pod ich opieką? * Pokój brzeski był ukoronowaniem polityki, która związała losy Polski z Austrią i z Niemcami, która się nazywała aktywistyczną, a której aktywność wyraziła się ostatecznie w roli barana na rzeź prowadzonego. Składany był na ofiarę bogu niemieckiemu, więc mu pozłocono rogi. * Co zaś do ostatecznego załatwienia kwestii polskiej na terenie międzynarodowym, kwestii granic państwa przede wszystkim, to cała nasza praca podczas wojny zostałaby zmarnowana, gdyby Piłsudski i obóz stojący za nim dostali wpływ na te sprawy. Znaliśmy dobrze ich niechętny stosunek do ziem zaboru pruskiego, ich gotowość oddania Ukraińcom większej części Galicji Wschodniej, wreszcie ich niedorzeczne pomysły federacyjne na wschodzie. Gotowi byliby zrealizować Polskę 5 listopada 1916 roku, powiększoną o zachodnią Galicję. * Właśnie, proszę panów, otrzymałem wiadomość o nowym „pogromie” w Polsce. W Kielcach paruset młodych Żydów, wyszedłszy z kinematografu, ciągnęło przez ulice z okrzykami: „Niech żyje Lenin! Niech żyje Trocki! Precz z Polską!”. Tłum się rzucił na nich i padły ofiary. Co by panowie zrobili, gdyby w którym mieście francuskim ukazała się na ulicach banda z podobnymi okrzykami, wołająca: „Precz z Francją!”? * Jeżeli mi kto zazdrościł zaszczytu reprezentowania Polski na konferencji pokojowej, to nie miał czego. Trzeba było mego dużego zdrowia do spełnienia tego obowiązku, a i ono w końcu nie wystarczyło… * Na posiedzeniu plenarnym konferencji, na którym Wilson wniósł swój projekt Ligi Narodów, zabrałem był głos, ażeby z kolei powitać ten projekt w imieniu Polski. W przemówieniu moim znalazły się słowa: „Kraj mój leży w tej części Europy, w której największe niebezpieczeństwa zagrażają przyszłemu pokojowi”. Mówiłem tylko po francusku. Otóż generalny tłumacz konferencji, p. Mantoux (Żyd), bardzo zresztą zdolny człowiek i znakomicie władający obu językami, przełożył te słowa na angielski: „Kraj mój przedstawia największe niebezpieczeństwo dla przyszłego pokoju”. * Co prawda są ludzie, którzy gdy mają do wyboru między krzywdą polską a niemiecką, wolą, żeby się stała krzywda Polakom: oni tak długo już byli krzywdzeni, że się mieli czas do tego przyzwyczaić… * Biorę całkowitą odpowiedzialność za politykę polską. Jeżeli nie dość pomyślne rozwiązanie tej wielkiej dla naszego bytu państwowego kwestii ziem zachodnich pochodzi w tej czy innej mierze z naszej nieumiejętności, czy zaniedbania – ja przede wszystkim jestem za to odpowiedzialny. Czy jako kierownik tej polityki przed wojną i w pierwszym okresie wojny, czy później jako przewodniczący Komitetu Narodowego w Paryżu, czy wreszcie jako pierwszy, a przez dłuższy czas jedyny, delegat polski na konferencji pokojowej – przez cały czas odpowiedzialność na siebie brałem i powiększałem ją przez to, iż starałem się nie dopuścić, ażeby cokolwiek z naszej strony było robione wbrew mojej woli, wbrew temu, co uważałem za dobre. * Gdyby nie było legionów, Rady Stanu, Rady Regencyjnej i jej rządu, armii Królestwa Polskiego itd., gdybyśmy mieli podczas wojny rząd narodowy na Zachodzie, gdyby armia nasza po stronie sprzymierzeńców była jedynym dobrowolnym czynem zbrojnym Polaków, gdybyśmy na tej podstawie mogli byli wchodzić w umowy, dawać w imieniu całej Polski zobowiązania i otrzymywać je od mocarstw – inaczej byśmy pewnie, ja i Paderewski, w Paryżu przemawiali. Ale w polityce nigdy nie powinno się mówić „gdyby” … * – Któż z was słyszał przedtem o Cieszynie? – zawołał na jednym wiecu w Anglii Lloyd George głosem człowieka, który zrobił odkrycie geograficzne. * W tragicznej chwili naszych niedawnych dziejów, kiedy z ust zawiedzionego polityka polskiego padły słowa: „dla Polaków można coś zrobić, ale z Polakami nigdy!” – rozpoczęły się głębokie i szybkie przemiany w ustroju społeczeństwa, które musiały doprowadzić do tego, że coś dobrego w Polsce można zrobić tylko z Polakami. * Ci głównie ludzie, którzy tylko dawali ojczyźnie, a nic od niej nie brali, budowali Polskę. Tylko pokolenia, które takich ludzi mają, tworzą przyszłość narodu. * Pomiędzy licznymi węzłami łączącymi ludzi w jeden naród dwa są szczególnej wagi: (1) wspólne dzieje, współżycie w ciągu pokoleń pod jedną władzą i we wspólnych instytucjach, wiekowa walka przeciw wspólnym wrogom; (2) wspólność życia duchowego oparta na wspólnym języku. Zgodnie z różnymi warunkami historycznymi różnych części Europy bądź pierwszy, bądź drugi z tych dwóch czynników odgrywa rolę przeważającą. ==Inne== * A czy myślicie państwo, że warszawiacy nie przyczyniają się do niemczenia Galicyi? Proszę obserwować podróżnych, wjeżdżających z Królestwa w granice monarchii austryackiej! Proszę patrzeć, jak taka, z przeproszeniem, małpa warszawska znalazłszy się w Szczakowej z całą forsą paple po niemiecku, bo chce mieć tę satysfakcyę, że już jest za granicą, już w obcym kraju, że może już skorzystać ze swego wykształcenia w obcych językach. Sam widziałem Polaków z Warszawy, odpowiadających po niemiecku konduktorom kolejowym, którzy się do nich po polsku zwracali. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * Agitacya np. socyaiistyczna w Paranie, dokąd wszyscy przybywają i powinni przybywać po to, żeby się zbogacić, jest absur­dem. Rezultat jej jest taki, źe wzrasta tylko zazdrość względem za­możniejszych jednostek polskich, która i tak już często prowadzi do tego, że Polacy wolą popierać kupca Niemca lub Portugalczyka, by się ich rodak czasem nie zbogacił i na nich nie wywyższył. Również szkodliwą jest tu praca nad wywoływaniem walk narodowościowych, mo­gących zohydzić życie tutejsze przy różnorodności mieszkańców. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Autor stwierdza głęboką różnicę etyczną między rasą polską i żydowską, uplastycznia ją z ogromną siłą, wreszcie formułuje ją przy sposobności. Pożycie tych dwóch żywiołów w jego powieści — to nie jest wzajemne zbliżanie się, asymilacya, ale wypieranie się wza­jemne, jednem słowem, walka bezwzględna. Ze stronic jego książki unosi się wiara, że żywioł polski w końcu zwycięży. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Blisko do piętnastu lat lat już istnieje nowy ruch narodowy wśród młodych, a jakże nikłe są siły, których dostarczył on obozowi narodowemu do pracy i walki na wszystkich polach. Ani jednego wybitnego naprawdę człowieka, czy to w dziedzinie myśli, czy też czynu. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Brazylijczyk jest przedewszystkiem zbyt odmienny rasowo, jest dla naszego chłopa za czarny, żeby mógł go do siebie ciągnąć. Stopa życiowa tych Brazylijczyków, z którymi się nasz osadnik styka, jest za nizka, ażeby mogła imponować, przeciwnie, wzbu­dza na ogół pogardę i szyderstwo. Budzi również odrazę pociąg żywiołu miejscowego do przelewania krwi, my bowiem we wszystkich warstwach społecznych jesteśmy właściwie bardzo łagodnego usposobienia. Wreszcie, jakkolwiek rzymski katolik formalnie, Brazylijczyk razi naszego osadnika swą pierwotną, barbarzyńską bezbożnością, nierozumieniem religii i jej wymagań, dzikimi zwyczajami religijnymi i nieprzyzwoitem znalezieniem się w kościele. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Brazylijczyk, przeciwnie, ma dla Polaka bezwzględną niemal po­gardę. Trzeba wiedzieć, że niema większych szowinistów nad Brazylijczy­ków. Patrzą oni z góry na Anglików nawet, a cóż dopiero na naszych pol­skich chłopów. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Chyba też niema w literaturze naszej powieści, któraby tyle nowego z życia na papier przeniosła, co »Ziemia obiecana«. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Ci sami, co niedawno wespół z żydami uderzali zuchwale w podstawy naszego narodowego bytu, co przymierzali się z tymi, którzy obrażali najświętsze uczucia polskie, dzisiaj nam krzyczą, że poniżamy sztandar narodowy. Sztandar narodowy to nie jest płachta, która się potrząsa przed oczyma rozjuszonego byka! Nosić go trzeba wysoko, i dlatego dłoń, którą go trzyma, musi być silna. Jeżeli nad podźwignięciem sił naszych pracować nie będziemy, jeśli polityka nasza prowadzić będzie do ciągłego osłabiania naszego narodu, sztandaru tego nie utrzymamy. A kiedy on na skutek naszej słabości pochyli się ku ziemi, to wtedy ci, którzy dziś krzyczą o jego poniżaniu, pierwsi rzucą się, żeby go w błocie zdeptać!… ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy, 1912 * Dla mnie miarą jest pożytek polskości: wszystko, co prowadzi do jej podniesienia, zbogacenia jej treści, rozszerzenia jej wpływu, jest dobrem, a jedynym hamulcem są moje instynkty moralne cywilizowanego człowieka, poszanowanie samego siebie i swego narodu, które mi nie pozwala, w jego nadto imieniu, nizkich używać środków. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dla nas punktem wyjścia nie jest doktryna, ale interes nasz własny, bo interes narodowy polski jest w części interesem każdego, kto się Polakiem czuje, kto polskość, ducha polskiego, kulturę polską rozumie, komu do osobistego szczęścia szerokiego życia narodowego potrzeba. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 1, 1901. * Dziś Obóz Wielkiej Polski to jest właściwie obóz młodych Polaków, którzy mają tworzyć życie narodu polskiego, jego pracę na wszystkich polach, osłaniać piersiami swoimi jego byt i jego dobro przeciw wrogom, którzy by chcieli je zniszczyć, wziąć w swoje ręce losy państwa polskiego. ** Zobacz też: [[młodzież]], [[Polska]] * Dla niego [Reymonta] ludzie w społeczeństwie nie są matematycznemi jednostkami, ale faktami przyrodniczymi, wytworami rasy, wiekowego działania wpływów kulturalnych itd.. społeczeństwo zaś nie jest dowolną, mechaniczną mie­szaniną różnorodnych pierwiastków, ale organiczną całością, złączoną szeregiem wspólnych znamion, wierzeń, ideałów etycznych. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Do niczego również nie prowadzą zachcianki naśladowania metod faszyzmu. Faszyzm jest wielkim ruchem twórczym, ale wielkość jego i twórczość pochodzi stąd, że jest on ruchem narodowym, włoską narodową reakcją na idee XIX wieku, że łączy się z nim odrodzenie życia religijnego. (…) Metody wszakże polityczne faszyzmu są specyficznie włoskie, zastosowane szczęśliwie do warunków włoskich i do włoskiego charakteru narodowego. One właśnie stanowią tę stronę faszyzmu, której naśladować nie można. ** Źródło: ''Zagadnienia rządu'' (1927) ** Zobacz też: [[faszyzm]], [[Włosi]] * Galicyę można porównać z niezgrabnym chłopakiem, który idąc po raz pierwszy na większe zebranie towarzyskie, wynajął sobie garnitur, nie na niego skrojony. Skutkiem tego, zamiast się bawić, zamiast używać przyjemności, będącej w danym razie głównym celem, chłopczyna wyłącznie zajęty jest stosunkiem swej osoby do ubrania i męczy się rozmaitemi niewłaciwościami. To go pod pachami pije, to mu kołnierz na uszy włazi, to gors od koszuli tak się zachowuje, jakby się chciał z objęć kamizelki wydostać, a chwilami nawet zdaje mu się, iż część ubrania całkiem opadnie. Ciągle też, czy to tańcząc, czy rozmawiając z kobietami, czy jedząc przy stole, poprawia sobie ubranie i ani na chwilę o niem nie zapomina. Jak ten młodzieniec w pożyczonym garniturze, tak Galicya chodzi w swem prawie politycznem. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Gdyby Polska nie miałaby tylu Żydów, nigdy by nie było rozbiorów. ** Źródło: ''Przewrót'', 1934, s. 270. * Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba. ** Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925 ** Zobacz też: [[Benito Mussolini]], [[faszyzm]], [[Europa]] * Gdybyśmy mieli dziś wszystkie kwestie rozwiązane, gdyby nad niczym nie trzeba było suszyć sobie głowy i o nic walczyć, nie pozostawałoby nic innego, jak powiesić się z nudów. Właśnie nierozwiązane kwestie stanowią treść życia. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. ** Opis: o [[kapitalizm]]ie w 1929. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[Żydzi]] * Granica między aktem walki politycznej a zwyczajną, ordynarną zbrodnią, między rewolucją a bandytyzmem nie istniała. To, do czego robienia, w imię celów rewolucji, żywioły prowadzące akcję rewolucyjną uważały się za upoważnione, te morderstwa partyjne, te rabunki pociągów i kas, połączone z mordowaniem ludzi uczciwie pełniących służbę, te mordy masowe zwykłych, skromnych policjantów strzegących porządku na rogach ulic – w oczach ludzi, którzy nie zatracili polskiej, zachodniej kultury moralnej, były po prostu czynami kryminalnymi. ** Opis: o działaniach PPS w walce o niepodległość. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25160443,czy-jozef-pilsudski-byl-terrorysta.html alehistoria.pl], 9 września 2019. * Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie. ** Źródło: ''Hitleryzm jako ruch narodowy'', szkic, 1932 * Humanitaryzm jest rzeczą piękną, ale humanitaryzm rozumny, umiejący przy obronie interesu narodowego uszanować wszystko, co dla ludzkości przedstawia wartość, nie pozwalający posiłkować się w walce środkami, poniżającymi godność człowieka. ** Źródło: Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Inteligentni brazylijczycy często i chętnie oświadczają, że z głodu by pomarli, gdyby nie osadnicy polscy, co przekładając na mniej silny język europejski, można twierdzić, że Polacy umożliwili im podniesienie ich kuchni ponad poziom »fiżonu« i »siarki« z farynią jakkolwiek nie można powiedzieć, żeby ją całkiem ucywilizowali, bo i dziś w najza­możniejszych domach brazylijskich jest ona pełna specyałów, niedostęp­nych dla naszego podniebienia, i jakby wymyślona na to, żeby wzbudzić w człowieku pogardę dla życia. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Jak biały człowiek, pełny szlachetności, niemogący się zdobyć na wyrządzenie małej przykrości jednostce ze swej rasy, po nieludzku postępuje z Murzynem, którego cierpienia tyle go obchodzą, co i cierpienia jego psa lub konia, tak samo inteligentny przedstawiciel warstwy uprzywilejowanej, bardzo wrażliwy na cierpienia ludzi swej klasy, może się zupełnie spokojnie zachowywać wobec rozpaczającego nędzarza dlatego tylko, że tu objawy rozpaczy są inne i dla niego niezrozumiałe. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Jakżeż tedy sprawa ruska ma się rozwijać na gruncie uczciwym, jeżeli tych nieszczęsnych Rusinów ciągle kupowano i kupuje się… Austriacy im płacili za nienawiść do Polaków, później Moskale zaczęli im płacić za to samo i zdaje się, że po dziś dzień płacą, wreszcie Polacy płacą im dla zatkania gęby i nadzieją zapłaty pobudzają ich do hałasowania i manifestowania się również z nienawiścią dla polskości. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Jeden z mniej wytrawnych, choć dość znaczących „sanatorów” wypowiedział się w rozmowie: „my czekamy, aż wy się rozbijecie, na wewnątrz pokłócicie, a wtedy was wykończymy”. Jest to jedno z sanatorskich złudzeń, bo zlikwidować obozu narodowego nikt nie zdoła: nie jest on wyrazem, ani jakiejś doktryny, ani jakichś partykularnych interesów; wyrasta on z istoty narodu, jest organizacją narodowego ducha i gdy naród żyje, on zginąć nie może. Może on tylko nie stanąć na wysokości swych zadań, gdy zgłupieje i gdy go zaprzątać będą wewnętrzne rozterki. ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Jest poprostu śmiesznem wymagać, ażeby po trzech wiekach kolonizacyi niezaludnionych obszarów przez ludy europejskie, kolonizacyi, prowadzonej bez naszego udziału — a o ileśmy w niej brali udział w ostatnich czasach, to tylko jako mała domieszka do innych żywiołów ażeby dla nas właśnie zostawiono pustym najlepszy kawałek powierz­chni ziemi. Zresztą, czyż nasz lud ma takie rozkosze u siebie w Pol­sce, żeby dla swego osadnictwa raju ziemskiego potrzebował. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900 * Jestem w trudnym położeniu, bo oni [młodzi obozu narodowego] dość często powołują się na mnie, dają nawet do zrozumienia, że ich popieram (co nie przeszkadza, że tam, gdzie mogą, szerzą wieści, że jestem już skończony, do niczego, że nawet umysłowo podupadłem, że mój ''Przewrót'' już nie zawiera nic nowego, że to tylko powtórzenie ''świata powojennego'' – robią to nawet wśród młodzieży gimnazjalnej). Ja zaś nie chciałbym publicznie w gazetach ogłaszać, że całą tę frondę surowo potępiam, żeby nie dawać broni w ręce przeciwników. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować. * Jeżeli jest nagroda w życiu przyszłym za dobre czyny, to fraternizowanie z bydłem, do którego nikt większego wstrętu ode mnie nie miał, będzie mi policzone jako największe poświęcenie mego życia, poświęcenie nie bez pożytku. ** Opis: o Rosjanach, list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Jeżeli położenie naszego narodu od lat wielu nieustannie się pogarsza, jeżeli sprawa nasza coraz gorzej stoi, jeżeli dobro naszego narodu w stosunku do innych ciągle się uszczupla – to przekonaniem mojem było i jest, iż przyczyna tego leży przedewszystkiem w tem, że naród nasz nie umie nad swymi interesami należycie czuwać, nie umie ich dzielnie i wytrwale bronić i nie umie nad pomnożeniem swego dobra skutecznie pracować. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Jeżeli ruch ruski ma być istotnie pozytywnym ruchem narodowym, jeżeli ma być pracą dla szerszych ideałów, dla przyszłości społeczeństwa, to praca dla sprawy ruskiej musi się łączyć z pewnym poświeceniem. Dopóki zaś na udziale w ruchu ruskim robi się interes materialny, dopóty ruchowi te ­ mu pozostaną obcymi wszelkie idealne pierwiastki. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' IX, „Przegląd Wszechpolski” nr 12, 1897 * Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, który niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i w innych. ** Źródło: Roman Wapiński, ''Roman Dmowski'', Wyd. Lubelskie, Lublin 1988, s. 76. ** Zobacz też: [[Polacy]] * Kiedy literatura piękna, odtwarzająca życie inteligencyi, w najznakomitszych swych dziełach współczesnych maluje choroby psychiczne, nie chcąc kręcić się w kole oklepanych tematów, kiedy zatem występuje społecznie, jako element rozkładowy,-literatura, odtwarzająca życie ludu, wprowadza pierwiastki świeże, zdrowe, budujące. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Kiedy polska młodzież zmuszona jest uczęszczać do szkół niemieckich łub moskiewskich, kiedy ją pozbawiają praw a do kształcenia się w języku ojczystym, to nie tu leży krzyw da, że uczy się ona w tym języku, którego u kolebki nie słyszała, ale w tem, że pozbawiają ją możności uczenia się w języku, który będzie jej językiem w życiu prywatnem i publicznem, którego ona będzie głównie używała zarówno przy pracy na chleb, jak przy zaspakajaniu swych najwyższych potrzeb duchowych, w tem, że zamykają przed nią gwałtem dostęp do polskiego dorobku duchowego, do tego skarbca, nagromadzonego przez wieki, z którego musi ona bądź co bądź czerpać i z którego całe życie będzie czerpała. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'', „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Małomiasteczkowy Żyd w Polsce popada w coraz większą nędzę…<br />Na to biadanie nie zwracano u nas uwagi. Mało kto prasę żydowską czyta, a jeżeli dochodziło ono czasami do uszu polskich, nie robiono sobie z niego wiele, uszy te bowiem nawykły do skarg żydowskich, przeważnie niesłusznych.<br />Tym razem wszakże skargi te mają aż nadto poważną podstawę. Szybkie ubożenie zawsze zresztą ubogiego małomiasteczkowego Żyda w Polsce jest niezbitym faktem. ** Źródło: ''Kwestia żydowska'' [https://web.archive.org/web/20050514145958/http://www.polonica.net/Kwestia_zydowska_Roman_Dmowski.htm], 1930 * Młodzież warszawska po r. 1894 przedstawia się niesłychanie blado, anemicznie, pod względem świeżości myśli jałowa, wobec władzy po­korna i uległa, wobec zaś kolegów Rosyan i Żydów zruszczonych, bardzo, zabardzo tolerancyjna. Pod osta­tnim względem posuwa się do tego stopnia, że prze­staje niemal czuć się w murach uniwersyteckich, jak u siebie, ale poczyna traktować uniwersytet, jako grunt neutralny, gdzie wszyscy, bez względu na narodowość, za jednakowych są uważani kolegów. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * Mnie osobiście, a zdaje mi się -większość mych towarzyszów pracy, nie to pcha do działalności politycznej, że ktoś kiedyś "prawa człowieka" ogłosił, ale że dla polskości, którą w sobie samych czujemy, chcemy otworzyć jak najszersze widnokręgi, chcemy usunąć wszystko, co stoi na drodze jej swobodnemu, przyrodzonemu rozwojowi. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Moskali, pomimo całego ich aparatu państwowego, uważam za hordę azyatycką, nie dlatego wszakże, iż niosą moskiewszczyznę na zachód, ale dlatego, że prowadzą na każdym kroku dzieło zniszczenia, że panują tamowaniem postępu, że zdobywają dla siebie miejsce nie współzawodnictwem z nami w pracy, ale krępowaniem naszych sił, burzeniem tego, cośmy zrobili i robimy, zabijaniem w zarodku tego, co im może w przeszłości grozić, że wykazują przy tem dzikie instynkty rasowe -namiętność niszczycielską, pociąg do pastwienia się it.d. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * My, nowe pokolenie, mamy pojęcia inne. My uważamy, że zachowanie narodowości nie jest możliwe bez takiego czy innego stopnia niezawisłości politycznej. ** Opis: rozmowa z angielskim politykiem Donaldem MacKenzie Wallacem. * My Polacy lubimy żyć umówionemi kłamstwami, to też mówimy często o patryotach ruskich, nie mających uczucia nienawiści dla Polaków; tymczasem tego, co właściwie nazywa się patryotyzmem u Rusinów prawie nie spotykamy, natomiast zaś nienawiść do Polaków jest najwyraźniejszem ze wszystkich ruchu ruskiego znamieniem. Jest wielu takich Rusinów, którymby nic ruskiego nie zostało, gdyby im odebrać ruską do Polaków nienawiść. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 7 1897 * My Polacy nie dlatego dążymy do osiągnięcia politycznej niepodległości, nie dlatego staramy się oderwać od Niemców i Moskali, że mówimy innym, niż oni językiem, ale dlatego przedewszystkiem, że istniejąc jako odrębne państwo przez lat tysiąc blisko, wyrobiliśmy sobie polityczną i cywilizacyjną indywidualność, dzięki której posiadamy swoje, właściwe sobie potrzeby, których ani Moskal, ani Niemiec zaspokoić nam nie może. Poczucie tej wspólności potrzeb politycznych i odrębności ich od potrzeb Niemca lub Moskala, pamięć wspólnych losów i wspólnego działania przez tyle wieków – to są właśnie podstawy patryotyzmu i dążenia do wspólnej wszystkim Polakom niepodległości. Brak samoistności politycznej jest dla nas krzywdą, poczucie tej krzywdy jest cierpieniem, a naturalnym skutkiem tego poczucia są dzisiejsze nasze aspiracye polityczne. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * My, utrzymujemy, że państwo polskie może być silne tylko wtedy, jeżeli będzie państwem z centralną władzą polityczną, jak najszerzej samorządną, z jak najszerszą decentralizacją w sprawach kulturalnych, ekonomicznych itp., bo decentralizacja jest rzeczą główną – ale z jednym źródłem władzy państwowej, jednym sejmem i jednym rządem. ** Opis: na posiedzeniu Komitetu Narodowego Polskiego 2 marca 1919. * Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Na Reymonta tedy nietylko musimy patrzeć, jako na znakomitego artystę, wnoszącego do literatury nowy sposób malowania życia, w któ­rym silne odczucie rzeczywistości łączy się z nieznanym w naszej po­wieści temperamentem, siłą w kreśleniu scen i postaci, ale także, jako na powieściopisarza społecznego, przedstawiającego nowe w literaturze prądy naszego życia. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Najodpowiedniejszym polem dla naszej ekspansji narodowej są Litwa i Ruś (…) Jest to wielkie terytorium, w porównaniu z Królestwem i Galicją słabo zaludnione ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski”, wrzesień 1903 * Naszem ubóstwem narodowem, naszą słabością w porównaniu z innymi narodami jest smutne położenie materyalne i wiążący się z niem nizki stan oświaty ludu. Lud nasz na ogół nie bierze udziału w życiu narodowem nie pracuje dlą rozwoju polskości. Powołać go do tej pracy, zdobywać wespół z nim lepszą dla niego dolę ,przy której praca narodowa jest możliwa-to budować wielką Polskę przyszłości na małej teraźniejszej. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Nędza galicyjska – to skutek geograficznego położenia kraju, rozmaitych czynników dziejowych i plemiennych, które wytworzyły gęste jego zaludnienie, to skutek przede wszystkim rozbioru Polski, wykreślającego najbardziej nienormalne granice temu krajowi, w reszcie skutek smutnej gospodarki rząd u austryackiego w czasach przedautonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Nie chcąc naśladować Prusaków i Moskali, których bezwzględność w tępieniu kultury polskiej dała nam sie dosyć we znaki, nie powinniśmy nikomu swej polskości gwałtownie narzucać, nie powinniśmy, jak tam ci, nikogo zapraszać batem do biesiady przy wspólnym stole duchowym, gdy m u się podoba do osobnego zasiąść. ** Listy Warszawiaka z Galicyi, „Przegląd Wszechpolski” nr 9, 1897 * Niech Pan sobie przypomni, że moje „moskalofilstwo” zaczęło się od entente angielsko-rosyjskiej, że ja szedłem tylko konsekwentnie z Anglią i Francją, pomagałem jak mogłem do tego, żeby użyć Moskali przeciw Niemcom, dopóki i o ile użyć się dadzą. ** Opis: list do Ignacego Jana Paderewskiego. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'' * Niemcom, mojem zdaniem, nie ubliża to wcale, że pragną by kultura niemiecka na ziemiach polskich zakwitła, ale mam dla nich głęboką pogardę za ich kanalię hakatystyczną, która dla rozszerzenia narodowej kultury nazewnątrz, wewnątrz ją zubaża i upadla, gardzę nimi za to, że są zdolni używać tak nędznych, głupich, tak barbarzyńskich środków działania. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obojętni na dobro i postęp ludu nie mają prawa nazywać się narodowcami. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Obserwując Polaków różnych dzielnic, doszedłem po przekonania, że kultura niemiecka zgubnie nader na polską umysłowość wpływa. Wyrosła na obcym gruncie, nie przystosowana do ducha naszej rasy, posiada ona mnóstwo pierwiastków dodatnich, wysokiej wartości, nie dających się wszakże zaszczepić u nas wobec braku gruntu przyrodzonego w naszym charakterze rasowym. Natomiast tępi ona w nas to, co stanowi naszą wartość, wyjaławia nas z narodowych właściwości psychicznych, odbiera nam polską lotność umysłu, wrodzony naszej rasie dowcip i wybitną u nas zdolność do uogólnień. Dlatego to uważam, iż wyzwolenie umysłowości galicyjskiej, tutejszych szkół średnich i uniwersytetów, z germańskiej niewoli duchowej jest jednem z najważniejszych zadań narodowych. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi XII'', „Przegląd Wszechpolski” nr 15, 1897 * Od dłuższego już czasu doszedłem do przekonania, że Piłsudski śni o dyktaturze wojskowej, o roli Napoleona wypływającego na fali rewolucji. (…) Taki człowiek, podniecany przez swoich współkonspiratorów, łakomych na władzę, łatwo gotów pokusić się o zamach na sejm. Zamach taki, moim zdaniem, skazany jest na fiasco w tym znaczeniu, że Polską rządzić bez poparcia narodu nikt nie jest w stanie. Nam wszakże musi chodzić nie o to, żeby podobny zamach spotkał się z niepowodzeniem, ale o to, żeby zamachu nie było. Sama próba takiego zamachu może Polskę zarżnąć… ** Źródło: ''w liście do Stanisława Grabskiego ''[http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=28], 14 marca 1919 ** Zobacz też: [[Józef Piłsudski]], [[Napoleon Bonaparte]] * Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa. * Polska beż Żydów, byłaby jak zupa bez pieprzu – bez smaku. ** Źródło: ''Polska polityka i odbudowanie państwa'', 1925 * Polska cywilizacya, stworzona przez rasę polską i przepojona właściwościami jej ducha, istnieje; nie przeceniam jej wartości w porównaniu z wyżej rozwiniętymi typami cywilizacyjnymi innych ludów, ale przywiązany jestem do jej znamion, bo są mojemi; chciałbym więc by była jak najbogatszą, jak najwyższą by jak najszerzej panowała. Zadaniem mojem nie tylko bronić polskości przed kurczeniem się, ale pracować na właściwych drogach nad jej rozszerzeniem. ** Źródło: ''W naszym obozie'', "Przegląd Wszechpolski" nr 1, 1901. * Pomimo to wszystko mogę z całą szczerością oświadczyć, że nienawiści do żydów nie czuję. I w ogóle nie kieruję się w polityce nienawiściami. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * Potępiam ją, [frondę w obozie narodowym] nie tylko dlatego, że rozbija ona jedność obozu narodowego, ale że sama w sobie jest głupia i dla sprawy naszej szkodliwa. ** Źródło: list do ks. Prądzyńskiego, 13 lutego 1934 * Pozytywiści warszawscy zaatakowali myśl polską w imię nauki współczesnej, żądając nietylko prawa obywatelstwa, ale panowania dla poglądu na świat, opartego na wiedzy przyrodniczej. Ale sami nie na tej wiedzy wychowani, nie posiadali oni przyrodniczego sposobu myśle­nia i, przy całym swym dla pozytywistycznego kierunku surowym pietyzmie, nie umieli konsekwentnie go przeprowadzić i na jednolity sy­stem myślenia się zdobyć. W szczególności, w poglądzie na społeczeń­stwo i jego sprawy, żyli oni tem, czem żyła Europa w pierwszej poło­wie naszego stulecia, a więc spuścizną po wieku osiemnastym. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Prawda, że w Paranie czeka każdego praca i to nie lekka, ale przynajmniej za tę pracę ma chleb i coś na dodatek do tego chleba, gdy tymczasem w europejskiej ojczyźnie, przy ciągłym a szybkim wzroście ludności i jej potrzeb, przy słabym stosunkowo wzroście wytwórczości, a z nią i zarobków — część narodu niezawsze ma za pracę dosyć chleba, a je­szcze częściej nie ma dosyć pracy. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1900. * Prawdziwy patriotyzm nie może mieć na względzie interesów jednej klasy, ale dobro całego narodu. ** Źródło: Dybkowska A., Żaryn J., Żaryn M., ''Polskie dzieje od czasów najdawniejszych do współczesności'' ** Zobacz też: [[patriotyzm]] * Praca naukowa jest szukaniem prawdy i wysiłki pracowników, którym często towarzyszy wielkie poświęcenie i wyrzeczenie się tego, co inni mają w życiu, z miłości prawdy pochodzą. Zbliżenie się z nauką, zrozumienie jej ducha rozwija w społeczeństwie miłość prawdy, wypiera z życia społecznego kłamstwo: kłamstwo poczciwe, polegające na złudzeniach co do siebie samych i co do świata zewnętrznego, złudzeniach, które były źródłem tylu klęsk naszej ojczyzny – i kłamstwo podłe, obmyślane i często zorganizowane, które znieprawia życie polityczne i rozkłada siłę narodu. * Propaganda rusyfikacyi za pomocą poezyi Puszkina jest pomysłem zupełnie chybionym, ten poeta bowiem nie może pociągnąć młodych serc i umysłów, a rozpala tylko instynkty pornograficzne. Jego rzekomy liberalizm w pierwszej dobie twórczości jest bardzo ściśle zespolony z pornografią i nawet powodem kary, jaka w mło­dości na Puszkina spadła, była zarówno nieprawomyślność polityczna, jak nieprzystojność obyczajowa. Jego „zakazane" poezye, wydawane niejednokrotnie zagranicą, obok złośliwych drwin z przedstawicieli władzy, nie wyłączając najwyższego jej uosobienia — cara, zawie­rają utwory sprośne i cyniczne, które nie ze względów politycznych ale ze względów moralności nie powinny być drukiem ogłaszane. ** Źródło: ''Listy Warszawskie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1899. * Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.<br />Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… ** Źródło: w liście do księdza prałata Józefa Prądzyńskiego [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=27], 13 lutego 1934 * Przed przyjściem osadników europejskich, a, ściśle mówiąc, polskich, w kraju tym żyli tylko wzmiankoweni kabokee, zbierający herwę, fazenderzy-hodowcy i mała garstka ich niewolników Murzynów, mniej lub więcej zamożni handlarze herwy i właściciele obszarow herwowych, wreszcie w północno wschodniej części stanu trochę ludności niby rol­niczej, złożonej z Brazylijczyków i z oswojonych Indyan, uprawiających knkurydzę (milho, w języku dzisiejszych osadników polskich — »milija«), czarną fasolę (feijao preto, zwaną przez naszych osadników bądź »fiżonem«, bądź po prostu szablakiem), mandiokę*) i tytoń. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1900 * Przedewszystkiem należy ułatwiać wychodźcom, udającym się do Parany, nabywanie gruntów i zagospodarowywanie się, chroniąc ich, o ile można przed wyzyskiem. Stworzyć więc należy zorganizowaną kolonizacyę na możliwie najszerszą skalę, bo wszystko, co będziemy zdolni w tym kierunku zrobić, będzie zawsze zamałem w stosunku do potrzeb naszego wychodztwa, które coraz węższe pole znajduje dla siebie w Stanach Zjednoczonych, a udając się gdzie indziej, często wpada w okropne warunki, zgotowane przez nieludzkich wyzyskiwaczy, jak tego świeżo mieliśmy przykład na wyspach Hawai. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6 1900 * Przekonaniem mojem było i jest, że największym naszem nieszczęściem narodowem jest nasza własna bierność, nasza ospałość polityczna. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912. * Robi czasem na mnie wrażenie wołu, któremu wydaje się, że jest bykiem, i wdrapuje się na krowę… ** Opis: o Piłsudskim. ** Źródło: list do St. Grabskiego, 14 marca 1919 * Rosjanie pogardzają tradycją, uważają ją za przesąd. A ja uważam, że w niej leży podstawa kultury. ** Źródło: [https://web.archive.org/web/20120210111026/http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=395 „Rozwój” nr 100, czwartek, 9 maja 1907] * Rozbiór Polski był faktem nie tylko dlatego szkodliwym, że powstrzymał samoistny rozwój polityczny i cywilizacyjny jednego z większych w Europie narodów, że wytworzył nienormalny układ ogólno-europejskich stosunków międzynarodowych, ale i dlatego, że tworząc nienaturalne granice państwowe, stał się przyczyną chorobliwych stosunków ekonomicznych. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 3, 1897 * Rusin, który tak samo tęskni za wolną Ukrainą, jak ja za niepodległą Polską, jest dobrowolnym lub mimowolnym aktorem, który mnie tylko naśladuje. On nie ma ani poczucia tej politycznej indywidualności, którą tylko wieki państwowego bytu wyrobić mogą, ani jasnej świadomości swych odrębnych potrzeb politycznych, którychby zaspokojenie tylko w „wolnej Ukrainie” znalazł, ani nawet nie może wyobrazić sobie, jakby ta wolna Ukraina wyglądała – jego ideał to właściwie frazes, którem u nie dało treści życie i który powstał przez naśladownictwo. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * Szkoła rosyjska w Polsce nie znosi wybitnych indywidualności— albo je odrzuca, albo łamie. Odrzuceni przez szkołę stanowią najlepszą część młodzieży, zarówno pod względem zdolności, jak charakteru; giną oni w szarej masie skutkiem niemożności zdobycia wykształcenia, wyjątki zaś tylko przez najtrudniejsze warunki na wierzch się wybijają. Do tych wyjątków należy Reymont. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Tak więc pod wpływem literatury pięknej, uprawiającej tematy ludowe, odbywa się proces wnikania pierwiastków psychicznych ludowych w życie duchowe warstw oświeconych czyli tak zwanej inteligencyi. Proces ten bezpośrednio pociąga za sobą zbliżenie duchowe pomiędzy inteligencyą a ludem, czyli, jeżeli można się tak wyrazić, demokratyzacyą psychiczną warstw oświeconych. Ta demokratyzacya psychiczna nie jest cofaniem się w rozwoju duchowym, jakby to można było sobie powierzchownie wyrozumować; przeciwnie musi ona wpłynąć w kierunku postępowym, jako proces, dający nowy materyał do rozwoju życia duchowego. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * To jest jasne, że chcąc zapewnić przyszłość Polski, trzeba usilnie i konsekwentnie dążyć do tego, żeby Żydów w naszym kraju było coraz mniej (…). Podstawą ich siły jest opanowanie handlu w Polsce, a w części znacznej i rzemiosła, zażydzenie naszych miast i miasteczek. Polacy muszą sami wziąć w ręce swój handel, oczyścić z Żydów swe rzemiosła. ** Opis: w 1934. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. ** Zobacz też: [[antysemityzm]] * Trzeba pamiętać, że, nie mając poważnych pod względem naukowym kandydatów Rosyan, władza mianowała na katedry miernoty, za to tylko, że posiadały odpowiednie przekonania polityczne. Pytanie teraz: co ma robić profesor, nisko stojący pod względem naukowym i w ogóle umysłowym, który do­stał katedrę za to tylko, że jest „dobrym Rosyaninem”? co ma robić, jak nie manifestować ciągle swego „do­brego ducha rosyjskiego” ? Co ma robić taki z prze­proszeniem idyota w rodzaju profesora fizyki Ziłowa, jak nie wielbić publicznie Murawiewa, „który uwolnił Litwę od jarzm a polsko-katolickiego”?… On to musi robić, żeby dowieść, iż nie jest zerem, że w braku kwalifikacyi naukowych „patryotyzm rosyjski” daje mu prawa do zajmowanej katedry. ** Źródło: ''Młodzież uniwersytecka w Warszawie'', „Przegląd Wszechpolski” nr 22, 1897 * U żadnego z powieściopisarzy naszych szlachetny kult siły oraz odczucie indywidualności narodowej i przywiązanie do niej, nie wyraziły się w takiej mierze, jak u Reymonta. Jego bohaterowie mają coś tytanicznego w sobie, przy całym realizmie w kreśleniu postaci i malowaniu scen życia, a każdy jest wybitnym przedstawicielem swej rasy, której znamiona autor z umiłowaniem utrwala na papierze. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * W ogóle fałszem jest twierdzenie, że polskość w państwie austryackiem ma całkowitą swobodę rozwoju, w jednych bowiem dziedzinach rozwój ten jest powstrzymywany, w innych narzucana jest niemczyzna; tylko ogół galicyjski w słabym stopniu podziela aspiracje narodowe innych zaborów i dobrowolnie panowaniu niemczyzny się poddaje. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi, XI'', „Przegląd Wszechpolski” nr 14, 1897 * W mojej naturze – przyznaję się otwarcie – tkwi element walki, tkwi upór, który wtedy, gdy mi wróg woła: każdy, byle nie Dmowski! każe odpowiedzieć: a więc właśnie Dmowski! ** Opis: o kandydowaniu Dmowskiego do IV Dumy rosyjskiej. ** Źródło: mowa Romana Dmowskiego wygłoszona na zebraniu prawyborców m. Warszawy w sali Resursy Obywatelskiej, 1 października 1912 * W stosunkach bowiem polsko-ruskich w Galicyi spotykamy się z rzadkimi dziwolągami: ażeby nie uciskać narodowości uciska się tu ludzi, do tej narodowości należących; ażeby nie mogło być mowy o latynizowaniu greckich katolików, gwałci się wolność i zabrania się ludziom przechodzić z jednego obrządku na drugi; ażeby pokazać, że się nic nie m a przeciw rozwojowi narodowości ruskiej, zakłada się ruskie gimnazyum i gwałtem się tam przenosi z polskiego katolików greckiego obrządku, wbrew woli ich i ich rodziców! ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' VII, „Przegląd Wszechpolski” nr 8 1897 * W walce nie ma zmiłowania, nie ma kapitulacji na dogodnych warunkach, można tylko zginąć lub zwyciężyć. ** Źródło: Wojciech Muszyński, Jolanta Mysiakowska, ''Lista strat osobowych ruchu narodowego 1939–1955, zeszyt 1'', 2008 * Wczoraj i dziś słońce pięknie świeci, więc zaczynam się rozweselać. Nadto poczciwy Hitler pracuje nad umocnieniem mojego dobrego humoru. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Karola Waligórskiego ** Zobacz też: [[Adolf Hitler]], [[humor]] * Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci. ** Opis: przy owym cytacie warto zaznaczyć, iż jest on wyjęty z kontekstu i miał raczej dowcipne, ironiczne znaczenie. ** Źródło: list do Ignacego Wapińskiego * Właściwie te narody tylko, które przez wieki całe tworzyły swe konstytucyę, jak Anglicy lub Szwajcarzy, są w tem położeniu, że prawo u nich jako tako odpowiada odczuwanej przez społeczeństwo potrzebie, i tam też, o ile można sądzić, polityka mniej ma znamion plagi, wciskającej się we wszystkie dziedziny życia i nad wszystkiem panującej. ** Źródło: ''Listy Warszawiaka z Galicyi'' X, „Przegląd Wszechpolski” nr 13, 1897 * Współrzędność procesu demokratyzacyjnego z nacyonalizacyą jest faktem, który potwierdzają i zjawiska patologiczno społeczne. Jednostki, zdemokratyzowane na obcych jedynie literaturach, zwykle odbiegają sympatyami od własnego społeczeństwa w kierunku źródła, z którego brały pokarm duchowy. Zjawiska te podciąga się zwykle pod miano kosmopolityzmu, jest-to jednak niewłaściwe zastosowanie wyrazu, gdyż należą one właściwie do zboczeń nacyonalizmu. ** Źródło: ''Powieść ludowa jako czynnik społeczny.'', "Życie" nr. 46 1890 * Współzawodnictwo między narodo­wościami powinno się objawiać tylko w pracy twórczej, dla której ogromna- wolność tu istnieje. Kto więcej zdoła stworzyć, ten weźmie górę. Zachęcać ludzi do tej pracy, organizować ją, odnajdywać najlepsze jej w tutejszych warunkach formy, wykazywać ludziom, że o ile czegoś nie osiągają, to sami są temu winni przez swą niezaradność lub nie­dbalstwo, to zadanie ludzi, którzy chcą tu czegoś dokonać. Wbijać zaś lu­dziom w głowy fałsz, że są tu narodowo strasznie uciskani, że urzeczy­wistnieniu ich dążeń stoją na przeszkodzie obcy, jątrzyć, szczuć, pod­niecać namiętności — to znaczy odwracać uwagę rodaków od właści­wych zadań i wynajdywać dla nich sposób usprawiedliwiania się, że tego lub owego nie mogli uskutecznić. Zamiast tego przenoszenia ko­niecznych w Europie plag na grunt nowy, lepiej zawinąć rękawy i wziąć się do pracy. Wszelkie w tutejszych warunkach narzekanie jest skutkiem próżniactwa i niedołęztwa, cnót, których przedstawiciele zbyt licznie, niestety, nawiedzają Parane. ** Źródło: ''Z Parany'', „Przegląd Wszechpolski” nr 6, 1900 * Względne wynarodowienie Galicyi, a właściwie jej miast, stanów i ogromny przedział między tą prowincyą a resztą Polski, przeszkadza nam częstokroć rozumieć Galicyan, a im nas nawzajem. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 2, 1897 * »Ziemia obiecana« jest powieścią w całem tego słowa znaczeniu społeczną. Daje ona możliwie pełny obraz etyczno-psychologiczny prze­mysłowego ogniska, przedstawia przeobrażanie się ludności rolniczej kraju na przemysłową, wreszcie rzuca silne światło na wzajemny sto­sunek trzech grup kulturalno-rasowych, Polaków, Niemców i Żydów. ** Źródło: ''NOWA POWIEŚĆ SPOŁECZNA. (UWAGI O „ZIEMI OBIECANEJ WŁ. ST. REYMONTA).'', "Przegląd Wszechpolski" nr. 2 1899 * Zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła. Wobec tego organizacja narodowa ma obowiązek działać uczciwie i otwarcie. Tylko obozy, działające przeciw narodowi i jego dobru, mają potrzebę uciekania się w walce o swe cele do środków nikczemnych – do kłamstwa, obłudy, oszczerstwa, nawet do skrytobójstwa.<br />Organizacja, wysoko ceniąca godność swego narodu, pragnąca, ażeby jak najwyżej stał pod względem religijnym i moralnym, może działać tylko środkami uczciwymi. Uczciwość wszakże, gdy staje do walki, wymaga wielkiego męstwa. Tchórze nigdy nie walczą uczciwie. ** Źródło: fragment przemówienia wygłoszonego na zakończenie obrad powołujących do istnienia OWP w Poznaniu [http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=24], grudzień 1926. * Związali oni [Żydzi] swą karierę z kapitalizmem nowoczesnym, na którego rozwój i charakter sami wielki wpływ wywarli, i przezeń spodziewali się dojść do całkowitego panowania nad światem. ** Opis: w 1930. ** Źródło: Adam Leszczyński, [https://archive.ph/30o08 ''Jak prawica cenzuruje Dmowskiego''], wyborcza.pl, 3 stycznia 2014. * Żydzi, nawet bardzo młodzi i idealni, nawet pracujący w polskim socjalizmie, mają po pierwsze skłonność do uważania się za odrębny żywioł z odrębnymi od reszty ludności interesami, zasługującymi na takie same uwzględnienie, jak wszelkie inne, a powtóre, że na Galicyę patrzą, jako na żydowską część Polski, że następnie Polacy sami dosyć chętnie ten pogląd podzielają. ** Źródło: „Przegląd Wszechpolski” nr 4, 1897 * Nauka nas uczy, że życie jest ruchem,<br />A ruch daje siłę, a siła jest duchem.<br />Jedzenie jest ruchem, więc pojmie to głowa,<br />Ze rozkosz jedzenia to rozkosz duchowa. ** Źródło: Mariusz Kułakowski, ''Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień'', Wydawnictwo Dębogóra 2018, s. 35. ==O Romanie Dmowskim== * Bez ideału, który on postawił i bez budzącej niechęć pruskiej karności nie byłyby dzisiejsze polskie ziemie zachodnie tym, czym stały się dla młodego państwa. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Bez wątpienia bez udziału Dmowskiego państwo polskie nie byłoby nigdy tym, czym pod jego wpływem mogło się stać na Konferencji Pokojowej. Było ono dziełem Wersalu, a to znaczy, skoro przyjmuje się zgoła samodzielną aktywność Polaków, dziełem Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Dla dzisiejszych przeciwników stawiania pomnika Dmowskiemu jest on jedynie „antysemitą” i „nacjonalistą” – co oczywiście ma brzmieć hańbiąco. Tyle z niego zrozumieli, to ich problem. Tylko dlaczego mają uchodzić za wyrocznie! Mam nadzieję, że będziemy pamiętać o Romanie Dmowskim 11 listopada 2006 r. ** Autor: [[Jan Żaryn]] ** Źródło: [http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061024/opinie_a_3.html ''Nie wyrzucajmy Dmowskiego na śmietnik historii''], „Rzeczpospolita”, 24 października 2006. * Jednak pan Roman [Dmowski], pozostając pod wrażeniem porannej wizyty w Belwederze, nie miał swego zwykłego humoru. To nie osobiste względy sprawiły, że chmura osiadła na jego czole, tylko głęboka troska o los państwa, rządzonego przez Piłsudskiego i jego kamarylę. Niedługo trzeba było czekać, by się przekonać, jak ta troska była uzasadniona. ** Opis: Marja Niklewiczowa o Dmowskim po spotkaniu owego z Piłsudskim w czasie pobytu tego pierwszego w Belwederze (wówczas siedzibie Naczelnika Państwa), 21 maja 1920. * Jeśli Dmowski sam, jako osoba, stoi może już poza światem dzisiejszej Polski, to jego idee są jednak elementarnymi składnikami polskiego bytu. Albowiem w głębi jednocześnie z polityczną klęską dokonuje się duchowe zwycięstwo świata, który reprezentował Roman Dmowski w ciągu swego życia. Idee mocarstwowe nowej Polski, wzrastającej pod władzą marszałka Piłsudskiego, są wzięte, z wyjątkiem stosunków czysto narodowych, z duchowego skarbca Narodowej Demokracji i Romana Dmowskiego. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * Mąż stanu, który po wojnie światowej wprowadził swój naród między zwycięzców, wywalczył dlań Pomorze, Wielkopolskę i Śląsk, wygrał spór o Lwów, rozstrzygnął na rzecz Polski sprawę wileńską, wyzwolił miliony, milionom dał miliardy, został z dalszego państwowego życia Rzplitej wykreślony. Jego hasło umiłowane – Naród Polski – wymazane z konstytucji, aby po latach wrócić na afiszu wyborczym – przywłaścicieli. Jego twór ostatni – Obóz Wielkiej Polski – rozwiązany Jego symbol – miecz Chrobrego zdzierany z piersi bojowników jako antypaństwowy. Jego przyjaciele – znieważani. Jego słowo – konfiskowane. Jego imię tępione w podręcznikach szkolnych. A wszystko to dla stłumienia tej ideologii narodowej, która jednocześnie na oczach wszystkich podnosiła Włochy i Niemcy do niebywałej potęgi…<br />To już są rzeczy, urągające wszelkim zestawieniom historycznym. Tego ani u nas kiedy indziej, ani na świecie gdzie indziej nie było. A zresztą, może mu się to należało. Pewno dał państwu za mało. Więc pochowano go za miastem wśród najuboższych – na Bródnie. ** Autor: Władysław Konopczyński, ''O miejsce dla Dmowskiego w historii'', „Warszawski Dziennik Narodowy” nr 12, 12 stycznia 1939. * Można się było godzić lub nie z jego ideologią lub polityką w rozmaitych okresach długiego życia, ale niepodobna nie uznać, że kierował się najszczerszymi intencjami służenia narodowi i służenia bezinteresownie. ** Źródło: cytat z przedwojennego „Zielonego Sztandaru”. * Niektórzy przedstawiciele Kościoła przyzwyczają nas od dłuższego czasu do wspierania bardzo prawicowych inicjatyw, np. do wspierania ONR-u. Jest to bardzo przykre, ale wielu hierarchów albo nie wie, w co się angażuje, albo ma identyczne poglądy. Wielu z nich słychać na antenie Radia Maryja. Natomiast nie można się dać szantażować temu gronu osób popierających budowę pomnika. Nie należy zapominać, kim był Roman Dmowski! Odwoływanie się dzisiaj do Dmowskiego to jest odwoływanie się do antysemityzmu i ksenofobii. ** Autor: [[Marcin Kornak]], [https://archive.ph/BdAJ2 ''Roman Dmowski na pomnik. Białystok zrobi krok do tyłu?''], wyborcza.pl, 10 czerwca 2013. * (…) poglądy młodego pokolenia niemal w całości, poglądy inteligencji polskiej chyba w lwiej części, poglądy wszystkich innych warstw polskich w całych dziedzinach, są tak czy owak zaczerpnięte z Dmowskiego. ** Autor: [[Ksawery Pruszyński]] * Powstanie państwa polskiego wśród przeciwstawienia obu wielkich idej, narodowo-demokratycznej, prowadzonej przez Dmowskiego, która kładła główny ciężar na rzeczywiście przez Polaków zamieszkane obszary zachodnie, oraz reprezentowanej głównie przez Piłsudskiego, która wyraziła się w starym rozszerzeniu historycznej Polski. ** Źródło: w ''Deutsche Wissenschaftliche Zeitschrift für Polen'' (B. 29. 1935.s. 532) omawia W. Kuhn dzieło G. Wirsinga ''Zwischeneuropa und die deutsche Zukunft'' (Jena 1932) i podaje za Wirsingem syntezę powstania nowej Polski. * Przypomnijmy, że lider endecji z Królestwa, Roman Dmowski (…) w przeciwieństwie do piłsudczyków nigdy nie twierdził, że celem narodowców jest pełna niepodległość. Warszawscy endecy mówili jedynie o połączeniu ziem zaborów w jedno państwo pod berłem cara. Miała powstać Polska – z Warszawą, Poznaniem, Krakowem, być może Gdańskiem, ale już raczej nie ze Lwowem ani z Wilnem, bo te miasta Rosjanie uważali za swoje. Granica oparłaby się zapewne na Bugu. W przypadku zwycięstwa ententy powstałoby 20-milionowe państwo zależne od Rosji, z którymś z Romanowów na tronie. Jaką miałoby podmiotowość polityczną? Nie wiadomo, bo endecy nie wchodzili w szczegóły. ** Autor: [[Andrzej Chwalba]] ** Źródło: wywiad Mirosława Maciorowskiego, [https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,22941483,legiony-polskie-wojsko-inne-niz-wszystkie.html ''Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie Legiony Polskie, wojsko inne niż wszystkie'', „Ale Historia”], wyborcza.pl, 29 stycznia 2018. ** Zobacz też: [[endecja]], [[niepodległość]] * Roszczenia do Prus Wschodnich znalazły zaciętych orędowników szczególnie w Narodowej Demokracji i jej wodzu Romanie Dmowskim. Ten ostatni uzyskał niewątpliwie wiele podczas wojny u mocarstw Ententy dla Polski dzięki swym pismom, nie przeprowadził jednak swych postulatów wschodniopruskich. ** Źródło: w czasopiśmie „Nation und Staat” (B. 6. 1932/3.s. 683) znajduje się omówienie książki Axela Schmidta ''Ostpreussen – deutsch in Vergangenheit, Gegenwart u. Zukunft'', 1933 * W historycznym przedstawieniu nie można rozdzielać postaci Dmowskiego od Piłsudskiego. Ale przy tym związku zapomina się zbyt często, czym on stał się dzięki sobie i przez swój własny czyn: politycznym filozofem Polski na przełomie XX w… Jednakże ta nowa Polska spoczywa niemniej na zrealizowaniu jego politycznych idej, jak na micie Marszałka i Legionów… Dobrze znane jest historyczne znaczenie drogi, po której prowadził on Polskę do Wersalu i przed życzliwe forum zwycięskich mocarstw… Obok tego jednak stoi jego twór duchowy, jego dzieło jak politycznego myśliciela, jego głęboko sięgający wpływ jako wychowawcy Polaków w narodowym samouświadomieniu – ogólne dzieło, którem mu w historii duchowego rozwoju jego narodu przyznaje szczególną pozycję. ** Autor: Eryk Maschke, ''Roman Dmowski. Osteuropa.'' 10. 1935.H. 7, s. 391–410. * W związku z 60 rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległego Państwa Polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkałych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej. Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego. ** Źródło: uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 stycznia 1999 w sprawie uczczenia 60. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego * Wykazano bezpośrednio z pomocą polskich źródeł, jak polska propaganda za „dostępem do morza” okazywała w czasie wojny światowej jedynie w grupie emigrantów Romana Dmowskiego usilne dążenie zdobycia Gdańska. Dmowski spróbował także potem, po zawieszeniu broni, przez „przejazd” wojsk polskich dostać Gdańsk gwałtem do rąk i wytworzyć przez to fakt dokonany. Podczas gdy „rzeczoznawcy” w Paryżu sekundowali mu przy przygotowaniu układu i pełne osiągnięcie celu wydawało się być bliskiem, Niemcy po raz pierwszy w tych ponurych dniach wypowiedziały veto przeciw żądaniu przewozu wojsk. ** Źródło: Erwin Höltze podaje w „Historische Zeitschrift” (B. 153.H.1. 1935.s. 210) referat z własnej pracy ''Die Freie Stadt Danzig'', Stuttgart 1935. {{SORTUJ:Dmowski, Roman}} [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (II Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Politycy polskiego ruchu narodowego]] [[Kategoria:Politycy II RP]] [[Kategoria:Politycy okresu zaborów]] [[Kategoria:Polscy myśliciele polityczni]] [[Kategoria:Polscy dyplomaci]] [[Kategoria:Polskie ofiary represji w Imperium Rosyjskim]] [[Kategoria:Rosyjscy politycy]] [[Kategoria:Więźniowie Cytadeli Warszawskiej]] 1eyennra4msrcdjmcrrehk8i69cfu4g Palenie 0 15101 645926 609395 2026-08-01T06:35:43Z Nazwa1234 53893 /* */ 645926 wikitext text/x-wiki [[Plik:Bearded man smoking pipe-3013924.jpg|mały]] '''[[w:Palenie|Palenie]]''' – czynność, podczas której różne substancje (najczęściej tytoń) są spalane, a dym, który wydziela się podczas tego procesu jest wdychany (inhalowany). * Czym w XX wieku byli Żydzi, tym w XXI są palacze papierosów. Żyd to tyfus, głosili hitlerowcy. Palącym przypisuje się raka, niedowład serca i prącia oraz inne teraz modne choroby. Hitler zaczął od zakazu zatrudniania Żydów w instytucjach państwowych. Potem zabroniono im bywać w parkach, kinach, teatrach, eliminowano ze szkół i tramwajów. To samo czyni się już z palącymi. Żydom kazano nosić gwiazdy Dawida, żeby odróżniali się od porządnych ludzi. Łata lub opaska z papierosem nakazana zostanie palącym lada chwila, aby reszta mogła się odsuwać, unikać biernego palenia. Następnie naziści kazali Żydom mieszkać w gettach i zamykali je, otaczając murami. Nie inaczej prawica postąpi z palaczami, gdyż dzieląc budynki mieszkalne i ulice z niepalącymi, trują oni dymem przyzwoitą większość. Co dalej było z Żydami, to wiadomo. Nic nie stanie na przeszkodzie, żeby na koniec puścić z dymem wyroby tytoniowe wraz z ich nabywcami. ** Autor: [[Jerzy Urban]], „Nie”, 9/2010 * Dla mężczyzn palenie jest potrzebą, u kobiet to kokieteria. ** Autor: [[Erich Maria Remarque]] * Doktor Paul, w białym kitlu i gumowych rękawiczkach, palił papierosa za papierosem. Utrzymywał, że tytoń jest jednym z najlepszych środków antyseptycznych i zdarzało mu się wypalać dwie paczki gauloise’ów podczas jednej autopsji. ** Autor: [[Georges Simenon]], ''Maigret i trup bez głowy'', Wrocław 2004, s. 22. * Jak jednoznacznie ustalono, palenie papierosów jest główną, choć możliwą do uniknięcia przyczyną śmierci w naszym społeczeństwie. ** Autor: [[C. Everett Koop]] ** Źródło: „The New York Times”, 23 lutego 1982, s. A1. * Jak wykazały badania medyczne, (…) spodziewana długość życia palacza jest średnio trzy do czterech lat krótsza niż osoby niepalącej. Spodziewana długość życia namiętnego palacza, który wypala dwie lub więcej paczek papierosów dziennie, może być aż osiem lat krótsza niż osoby niepalącej. ** Źródło: ''The World Book Encyclopedia'', 1984, t. 17, s. 430. * Kto pije i pali, ten nie ma robali. ** Opis: gminne porzekadło * Niepalący umierają… codziennie. ** Autor: [[Bill Hicks]], ''Relentless'', 1992 * Nie pojmuję, jak można nie palić; kto nie pali, dobrowolnie pozbawia się, że tak powiem, najlepszej cząstki życia, w każdym razie wielkiej przyjemności! Budząc się już się cieszę, że w ciągu dnia będę mógł palić, a przy jedzeniu znów się na to cieszę, a nawet mogę powiedzieć,oczywiście z pewną przesadą — że jem tylko po to, aby później zapalić. ** Autor: [[Thomas Mann]], ''[[Czarodziejska góra]]'' * Palenie jest chyba najpowszechniejszą z możliwych do uniknięcia przyczyn złego stanu zdrowia na świecie. ** Autor: dr [[H. Mahler]], dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia ** Źródło: czasopismo medyczne „World Health”, luty/marzec 1980, s. 3. * Palenie w czasie ciąży może być przyczyną tak poważnych wad rozwojowych, że umiera albo płód, albo noworodek wkrótce po urodzeniu. ** Źródło: notatka prasowa, czasopismo medyczne „Family Health”, maj 1979, s. 8. * Przeprowadzone niedawno badania (…) wykazały, że niepalące żony palących mężczyzn umierają przeciętnie cztery lata wcześniej niż kobiety, których mężowie też nie palą. ** Źródło: notatka prasowa, „The New York Times”, 22 listopada 1978, s. C5. * Rzucić palenie? To łatwe. Robiłem to ze sto razy. ** Autor: [[Mark Twain]] * Rzuciłam palenie, ale nie uważam się za osobę niepalącą. Myślę, że palacze są ciekawszymi towarzyszami przy kolacji. ** Autor: [[Michelle Pfeiffer]] * Tych tylko palaczy cenię, co porzucili palenie. ** Autor: [[Jan Sztaudynger]] * W katolickiej Irlandii uchwalono zakaz palenia w pubach, gdzie naród ten spędza czas. Niszczy się ukochaną instytucję Irlandczyków w trosce o ich zdrowie. Skoro tak, to powinno się tam znieść zakaz aborcji, bo tylko płód może umierać zdrowy. Życie niszczy zdrowie. ** Autor: [[Jerzy Urban]], ''Stalin czy Kwaśniewski'', „Nie” nr 46 (685), 13 listopada 2003, s. 2. [[Kategoria:Uzależnienia]] kd4svv6nz8ll6v93vc3tyhpll9btpek 645928 645926 2026-08-01T09:16:13Z Mrnr84201 7345 drobne redakcyjne 645928 wikitext text/x-wiki [[Plik:Bearded man smoking pipe-3013924.jpg|mały]] '''[[w:Palenie|Palenie]]''' – czynność, podczas której różne substancje (najczęściej tytoń) są spalane, a dym, który wydziela się podczas tego procesu jest wdychany (inhalowany). * Czym w XX wieku byli Żydzi, tym w XXI są palacze papierosów. Żyd to tyfus, głosili hitlerowcy. Palącym przypisuje się raka, niedowład serca i prącia oraz inne teraz modne choroby. Hitler zaczął od zakazu zatrudniania Żydów w instytucjach państwowych. Potem zabroniono im bywać w parkach, kinach, teatrach, eliminowano ze szkół i tramwajów. To samo czyni się już z palącymi. Żydom kazano nosić gwiazdy Dawida, żeby odróżniali się od porządnych ludzi. Łata lub opaska z papierosem nakazana zostanie palącym lada chwila, aby reszta mogła się odsuwać, unikać biernego palenia. Następnie naziści kazali Żydom mieszkać w gettach i zamykali je, otaczając murami. Nie inaczej prawica postąpi z palaczami, gdyż dzieląc budynki mieszkalne i ulice z niepalącymi, trują oni dymem przyzwoitą większość. Co dalej było z Żydami, to wiadomo. Nic nie stanie na przeszkodzie, żeby na koniec puścić z dymem wyroby tytoniowe wraz z ich nabywcami. ** Autor: [[Jerzy Urban]], „Nie”, 9/2010 * Dla mężczyzn palenie jest potrzebą, u kobiet to kokieteria. ** Autor: [[Erich Maria Remarque]] * Doktor Paul, w białym kitlu i gumowych rękawiczkach, palił papierosa za papierosem. Utrzymywał, że tytoń jest jednym z najlepszych środków antyseptycznych i zdarzało mu się wypalać dwie paczki gauloise’ów podczas jednej autopsji. ** Autor: [[Georges Simenon]], ''Maigret i trup bez głowy'', Wrocław 2004, s. 22. * Jak jednoznacznie ustalono, palenie papierosów jest główną, choć możliwą do uniknięcia przyczyną śmierci w naszym społeczeństwie. ** Autor: [[C. Everett Koop]] ** Źródło: „The New York Times”, 23 lutego 1982, s. A1. * Jak wykazały badania medyczne, (…) spodziewana długość życia palacza jest średnio trzy do czterech lat krótsza niż osoby niepalącej. Spodziewana długość życia namiętnego palacza, który wypala dwie lub więcej paczek papierosów dziennie, może być aż osiem lat krótsza niż osoby niepalącej. ** Źródło: ''The World Book Encyclopedia'', 1984, t. 17, s. 430. * Kto pije i pali, ten nie ma robali. ** Opis: gminne porzekadło * Niepalący umierają… codziennie. ** Autor: [[Bill Hicks]], ''Relentless'', 1992 * Nie pojmuję, jak można nie palić; kto nie pali, dobrowolnie pozbawia się, że tak powiem, najlepszej cząstki życia, w każdym razie wielkiej przyjemności! Budząc się już się cieszę, że w ciągu dnia będę mógł palić, a przy jedzeniu znów się na to cieszę, a nawet mogę powiedzieć, oczywiście z pewną przesadą – że jem tylko po to, aby później zapalić. ** Autor: [[Thomas Mann]], ''[[Czarodziejska góra]]'' * Palenie jest chyba najpowszechniejszą z możliwych do uniknięcia przyczyn złego stanu zdrowia na świecie. ** Autor: dr [[H. Mahler]], dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia ** Źródło: czasopismo medyczne „World Health”, luty/marzec 1980, s. 3. * Palenie w czasie ciąży może być przyczyną tak poważnych wad rozwojowych, że umiera albo płód, albo noworodek wkrótce po urodzeniu. ** Źródło: notatka prasowa, czasopismo medyczne „Family Health”, maj 1979, s. 8. * Przeprowadzone niedawno badania (…) wykazały, że niepalące żony palących mężczyzn umierają przeciętnie cztery lata wcześniej niż kobiety, których mężowie też nie palą. ** Źródło: notatka prasowa, „The New York Times”, 22 listopada 1978, s. C5. * Rzucić palenie? To łatwe. Robiłem to ze sto razy. ** Autor: [[Mark Twain]] * Rzuciłam palenie, ale nie uważam się za osobę niepalącą. Myślę, że palacze są ciekawszymi towarzyszami przy kolacji. ** Autorka: [[Michelle Pfeiffer]] * Tych tylko palaczy cenię, co porzucili palenie. ** Autor: [[Jan Sztaudynger]] * W katolickiej Irlandii uchwalono zakaz palenia w pubach, gdzie naród ten spędza czas. Niszczy się ukochaną instytucję Irlandczyków w trosce o ich zdrowie. Skoro tak, to powinno się tam znieść zakaz aborcji, bo tylko płód może umierać zdrowy. Życie niszczy zdrowie. ** Autor: [[Jerzy Urban]], ''Stalin czy Kwaśniewski'', „Nie” nr 46 (685), 13 listopada 2003, s. 2. [[Kategoria:Uzależnienia]] o5demyrb9t98th8h9o64gb8ha7vwy6a Poseł 0 21020 645934 597871 2026-08-01T11:41:04Z Swam pl 41038 +1 (cytat z hasła [[Guy de Maupassant]]) 645934 wikitext text/x-wiki '''[[w:Poseł|Poseł]]''' – deputowany, członek [[parlament]]u. * 90 proc. pracy posła to spieranie się o to, skąd brać fundusze i na co je przeznaczać. ** Autor: [[Tony Benn]] ** Źródło: Marcin Giełzak, ''Ojcowie burzyciele'', „Polityka” nr 11 (3506), 12–18 marca 2025. * Dawniej, gdy nie można było wykonywać żadnego zawodu, zostawano fotografem; dziś zostajemy posłami. ** ''Autrefois, quand on ne pouvait exercer aucune profession, on se faisait photographe; aujourd’hui on se fait député.'' (fr.) ** Autor: [[Guy de Maupassant]], ''Les Dimanches d’un bourgeois de Paris'' * Poseł jest jak kukiełka – musi zapamiętać czerwony i zielony przycisk do głosowań, a jak nie to płaci tysiąc zł. ** Autor: [[Janusz Palikot]], [http://ludzie.wprost.pl/cytaty/Janusz-Palikot/101784/ ''Janusz Palikot - Cytaty'', wprost.pl] [[Kategoria:Demokracja]] [[Kategoria:Politycy]] 9q72s00uc8h0rls3v832hldo90kbrv0 Jon Van Caneghem 0 55183 645930 645872 2026-08-01T09:17:43Z Mrnr84201 7345 lit. 645930 wikitext text/x-wiki [[Plik:Jon Van Caneghem.jpg|mały|{{center|Jon Van Caneghem (2011)}}]] '''[[w:Jon Van Caneghem|Jon Van Caneghem]]''' (ur. 1962/1963) – amerykański projektant i producent gier komputerowych, najbardziej znany z serii ''Might and Magic'', założyciel firmy New World Computing w 1983. * Skok jakościowy pomiędzy King’s Bounty, a Heroes I był prawdopodobnie najbardziej znaczący zarówno technologicznie jak i pod względem grywalności. Przyjrzałem się King’s Bounty, dodałem do planu gry kilka rzeczy, o które prosili gracze, uwzględniłem możliwości nowocześniejszych komputerów i zabrałem się do pracy. Po nieskończonych problemach z kodem gry, udało nam się ją skończyć i rozesłać do sklepów. Po czym czekaliśmy z zapartym tchem na reakcje. ** Źródło: ''Wprowadzenie'' [w:] ''Instrukcja [[Heroes of Might and Magic III]]: The Restoration of Erathia'', s. 3, dołączona w formacie. pdf do: New World Computing, ''Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia'', tłum. CD Projekt * Właśnie wydaliśmy Heroes III. Prace nad tą grą sprawiły nam wiele przyjemności. Ciężko jest nie zauważyć, że w biurze znowu wszyscy w nią grają. Jestem pewien, iż Heroes III odniesie ogromny sukces. Mam nadzieję, że gra sprawi Wam tyle przyjemności, ile sprawiło nam stworzenie jej! ** Źródło: ''Wprowadzenie'' [w:] ''Instrukcja [[Heroes of Might and Magic III]]: The Restoration of Erathia'', s. 3, dołączona w formacie. pdf do: New World Computing, ''Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia'', tłum. CD Projekt * Zawsze spoglądałem na „Dungeons&Dragons”, gdy potrzebowałem inspiracji w kwestii tego, jak mają działać bohaterowie i ich ekwipunek. Wiedziałem, że to będzie przygoda rozgrywana na mapie, podobnie jak w papierowym RPG. I że będą tam historie władców, i tło fabularne, i historia świata, i że gracz na każdym kroku będzie trafiał na skrawki tekstu opowiadające o konkretnych wydarzeniach. ** Opis: o tworzeniu gier z serii „Might and Magic”. ** Źródło: Olaf Szewczyk, ''Szachy fantasy'', „Polityka” nr 29(3573), 15–21 lipca 2026. {{SORTUJ:Van Caneghem, Jon}} [[Kategoria:Amerykańscy informatycy]] [[Kategoria:Might and Magic]] [[Kategoria:Projektanci gier komputerowych]] m71owsf1d3drbqct3ar34e6b1yo59my Lech Kosiak 0 60296 645923 638496 2026-07-31T23:20:45Z Zero 20 format, dr Zmiana 645923 wikitext text/x-wiki '''[[w:Lech Kosiak|Lech Kosiak]]''' (ur. 1947) – polski technik, przedsiębiorca, w okresie Polski Ludowej działacz opozycji antykomunistycznej. * Natomiast mój gest oddaje mój osobisty stosunek do pana prezydenta. Uznałem, że nie wypada mi przyjąć od niego krzyża. (…) Prezydent Duda miał wiele możliwości do podejmowania własnych decyzji i mógł pozytywnie zaistnieć w polskiej polityce, ale w mojej ocenie te szanse zaprzepaścił. ** Opis: po odmowie przyjęcia Krzyża Wolności i Solidarności od prezydenta Andrzeja Dudy. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75398,21089000,lech-kosiak-odznaczony-mimo-woli.html ''Odznaczony mimo woli. Lech Kosiak: Nie chcę Krzyża od prezydenta Andrzeja Dudy''], wyborcza.pl, 10 grudnia 2016. ** Zobacz też: [[Andrzej Duda]] * Prezydent Andrzej Duda łamie konstytucję, nie kieruje się ideałami „Solidarności” i nie przestrzega wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego odmawiam przejęcia odznaczenia. ** Opis: po odmowie przyjęcia Krzyża Wolności i Solidarności od prezydenta Andrzeja Dudy. ** Źródło: [http://wiadomosci.wp.pl/kat,1025897,title,Lech-Norbert-Kosiak-nie-chce-Krzyza-Wolnosci-i-Solidarnosci-Prezydent-lamie-konstytucje-i-nie-przestrzega-wyrokow-Trybunalu-Konstytucyjnego,wid,18621174,wiadomosc.html?ticaid=1183ed&_ticrsn=3 ''Lech Norbert Kosiak nie chce Krzyża Wolności i Solidarności. „Prezydent łamie konstytucję i nie przestrzega wyroków Trybunału Konstytucyjnego”''], wp.pl, 6 grudnia 2016. * Ten szeregowy poseł postawił na czele podstawowych urzędów osoby, które w moim – i nie tylko moim – odczuciu są bezwolnym narzędziem w jego rękach. Stąd moje porównanie, bo tak się zachowywała partia w poprzednim ustroju. Taki był układ z PRL, że jednoosobowo sekretarz partii decydował, kto jakie ma pełnić funkcje państwowe. (…) Narzuca nam się jednak taki styl rządów i likwiduje się zdobycze demokratycznego państwa wypracowane po 1989 r. A jak ktoś się nie zgadza, to się o nim mówi „gorszy sort”. W tamtym ustroju byłem „chuliganem z obrzeży miast”, „wichrzycielem”, teraz jestem „rowerzystą, wegetarianinem, esbekiem, zdrajcą narodu”. ** Opis: odpowiedź na pytanie, dlaczego nazywa prezesa Jarosław Kaczyńskiego „pierwszym sekretarzem”, porównując go do przywódcy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. ** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75398,21089000,lech-kosiak-odznaczony-mimo-woli.html ''Odznaczony mimo woli. Lech Kosiak: Nie chcę Krzyża od prezydenta Andrzeja Dudy''], wyborcza.pl, 10 grudnia 2016. ** Zobacz też: [[Jarosław Kaczyński]] {{SORTUJ:Kosiak, Lech}} [[Kategoria:Działacze opozycji demokratycznej w PRL]] [[Kategoria:Odznaczeni Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (III Rzeczpospolita)]] [[Kategoria:Ofiary represji komunistycznych w Polsce 1939-1989]] [[Kategoria:Polscy przedsiębiorcy]] 6mm7mnjmd8oi02r852qdy8i3ah0yp6y Czarodziejska góra 0 63029 645925 645818 2026-08-01T06:34:46Z Nazwa1234 53893 /* */ 645925 wikitext text/x-wiki '''[[w:Czarodziejska góra|Czarodziejska góra]]''' (niem. ''Der Zauberberg'') – [[powieść]] autorstwa [[Thomas Mann|Thomasa Manna]]. Tłumaczenie – Józef Kramsztyk, [[Władysław Tatarkiewicz]]. [[Plik:Thomas Mann 1929.jpg|mały|{{center|Thomas Mann (1929)}}]] * Było to w środku lata. ** Opis: pierwsze słowa. ** Zobacz też: [[pierwsze zdania dzieł literackich]] * Czas jest darem bogów, danym człowiekowi, aby z niego korzystał – korzystał służąc postępowi ludzkości. * Człowiek jest podobny bogom, jeśli doznaje uczuć. * Człowiek nie żyje wyłącznie swoim życiem osobistym, jako jednostka, ale świadomie lub nieświadomie, również życiem swojej epoki i swojego pokolenia. * Człowiek w imię dobroci i miłości nie powinien dać śmierci panować nad swymi myślami. * (…) jak bardzo kobiety w swym stosunku do mężczyzn są zależne od zachowania mężczyzny wobec nich (…) Kobiety, tak bym się wyraził, są istotami reaktywnymi bez własnej inicjatywy, są leniwe, w tym sensie że są bierne. * Miłość i wino w pieśni chwal. Lecz przede wszystkim cnotę. ** Zobacz też: [[miłość]] * Najistotniejszym i naturalnym powołaniem człowieka jest jego doskonalenie się. * Nie ma nie-polityki. Wszystko jest polityką. * Nie pojmuję, jak można nie palić; kto nie pali, dobrowolnie pozbawia się, że tak powiem, najlepszej cząstki życia, w każdym razie wielkiej przyjemności! Budząc się już się cieszę, że w ciągu dnia będę mógł palić, a przy jedzeniu znów się na to cieszę, a nawet mogę powiedzieć,oczywiście z pewną przesadą — że jem tylko po to, aby później zapalić. ** Zobacz też: [[palenie]] * Przyzwyczajam się do tego, że się nie przyzwyczajam. * Wolność to jest zasada miłości do ludzi. * Zdaje mi się, że ludzkość zaczyna się tam, gdzie ludzie niegenialni sądzą, że się kończy. * Złośliwość to duch krytyki, a krytyka rodzi postęp i uświadomienie. ** Zobacz też: [[złośliwość]] [[Kategoria:Niemieckie powieści obyczajowe]] pc5b48oagrkhnje13w3pa1p5iz6xp7w 645929 645925 2026-08-01T09:16:56Z Mrnr84201 7345 drobne redakcyjne 645929 wikitext text/x-wiki '''[[w:Czarodziejska góra|Czarodziejska góra]]''' (niem. ''Der Zauberberg'') – [[powieść]] autorstwa [[Thomas Mann|Thomasa Manna]]. Tłumaczenie – Józef Kramsztyk, [[Władysław Tatarkiewicz]]. [[Plik:Thomas Mann 1929.jpg|mały|{{center|Thomas Mann (1929)}}]] * Było to w środku lata. ** Opis: pierwsze słowa. ** Zobacz też: [[pierwsze zdania dzieł literackich]] * Czas jest darem bogów, danym człowiekowi, aby z niego korzystał – korzystał służąc postępowi ludzkości. * Człowiek jest podobny bogom, jeśli doznaje uczuć. * Człowiek nie żyje wyłącznie swoim życiem osobistym, jako jednostka, ale świadomie lub nieświadomie, również życiem swojej epoki i swojego pokolenia. * Człowiek w imię dobroci i miłości nie powinien dać śmierci panować nad swymi myślami. * (…) jak bardzo kobiety w swym stosunku do mężczyzn są zależne od zachowania mężczyzny wobec nich (…) Kobiety, tak bym się wyraził, są istotami reaktywnymi bez własnej inicjatywy, są leniwe, w tym sensie że są bierne. * Miłość i wino w pieśni chwal. Lecz przede wszystkim cnotę. ** Zobacz też: [[miłość]] * Najistotniejszym i naturalnym powołaniem człowieka jest jego doskonalenie się. * Nie ma nie-polityki. Wszystko jest polityką. * Nie pojmuję, jak można nie palić; kto nie pali, dobrowolnie pozbawia się, że tak powiem, najlepszej cząstki życia, w każdym razie wielkiej przyjemności! Budząc się już się cieszę, że w ciągu dnia będę mógł palić, a przy jedzeniu znów się na to cieszę, a nawet mogę powiedzieć, oczywiście z pewną przesadą – że jem tylko po to, aby później zapalić. ** Zobacz też: [[palenie]] * Przyzwyczajam się do tego, że się nie przyzwyczajam. * Wolność to jest zasada miłości do ludzi. * Zdaje mi się, że ludzkość zaczyna się tam, gdzie ludzie niegenialni sądzą, że się kończy. * Złośliwość to duch krytyki, a krytyka rodzi postęp i uświadomienie. ** Zobacz też: [[złośliwość]] [[Kategoria:Niemieckie powieści obyczajowe]] qvy7uz7xyeiyke7q2uvsm2tvrdmhxbq Użytkownik:Swam pl/Maksymalna długość cytatu 2 73138 645918 645843 2026-07-31T21:55:44Z Swam pl 41038 vide [[Specjalna:Diff/645851]] 645918 wikitext text/x-wiki Wikicytaty są projektem, który gromadzi cytaty. Nie ma w nim zatem miejsca na zamieszczanie pełnych tekstów (do tego służy projekt [[s:|Wikiźródła]]). Długość poszczególnych cytatów w hasłach nie może przekraczać 1000 znaków (razem ze spacjami i znakami interpunkcyjnymi). W przypadku cytowania dialogów z filmów i gier komputerowych limitu 1000 znaków nie może przekraczać suma długości wszystkich kwestii w dialogu. Do długości znaków nie wliczają się pogrubione imiona postaci na początku każdej kwestii. Do limitu znaków nie wlicza się też cytat w języku oryginalnym (jeśli jest on inny niż język polski), informacje o autorze i źródle oraz dopiski od redakcji wewnątrz cytatów. '''Zobacz też:''' * [[Użytkownik:SwamBOT/Zbyt długie cytaty]] – strona na której [[Użytkownik:SwamBOT|SwamBOT]] zgłasza zbyt długie cytaty. 845gmlfqls9vbdm9mdp7yiu94tkmvte