Wikicytaty
plwikiquote
https://pl.wikiquote.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
MediaWiki 1.47.0-wmf.22
first-letter
Media
Specjalna
Dyskusja
Użytkownik
Dyskusja użytkownika
Wikicytaty
Dyskusja Wikicytatów
Plik
Dyskusja pliku
MediaWiki
Dyskusja MediaWiki
Szablon
Dyskusja szablonu
Pomoc
Dyskusja pomocy
Kategoria
Dyskusja kategorii
TimedText
TimedText talk
Moduł
Dyskusja modułu
Wydarzenie
Dyskusja wydarzenia
Paul-Jean Toulet
0
1043
648879
413400
2026-10-04T20:05:49Z
~2026-52933-78
62020
dodanie grafiki
648879
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Paul-Jean Toulet.jpg|mały|{{center|Paul-Jean Toulet}}]]
'''[[w:Paul-Jean Toulet|Paul-Jean Toulet]]''' (1867–1920) – francuski poeta.
* Zwłaszcza w miłości sposób dawania znaczy więcej niż przedmiot.
** Zobacz też: [[miłość]]
{{DEFAULTSORT:Toulet, Paul-Jean}}
[[Kategoria:Francuscy poeci]]
hi0awyubu6rj6inyy4padwt68wz3m8h
Szablon:Cytat dnia/17 listopada
10
1662
648887
617188
2026-10-04T22:20:38Z
Swam pl
41038
podmiana powtarzającego się cytatu
648887
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Pieniądz nie śmierdzi.'''''
|-
| align="right" |[[Wespazjan]]
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|11-17]]</noinclude>
hvmkdblihcweudcrta98fuulyh2ubx8
Szablon:Cytat dnia/18 listopada
10
1663
648888
617195
2026-10-04T22:37:42Z
Swam pl
41038
podmiana powtarzającego się cytatu
648888
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Film o przeszłości to nie to samo co przeszłość.'''''
|-
| align="right" |[[Margaret Atwood]], ''Opowieść Podręcznej''
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|11-18]]</noinclude>
ghiflfbzm4fkj6bdfo78ibs07ufzjwg
Szablon:Cytat dnia/2 grudnia
10
1677
648890
617083
2026-10-05T09:17:06Z
Swam pl
41038
podmiana powtarzającego się cytatu
648890
wikitext
text/x-wiki
{| align="center" style="background-color: transparent; color: var(--color-base, inherit);"
|'''''Artyści nie powinni reformować ani nawracać… Powinni jedynie dokumentować.'''''
|-
| align="right" |[[Otto Dix]]
|}
<noinclude>[[Kategoria:Szablony cytatów dnia|12-02]]</noinclude>
o1pf8ggnippc0z4y2sqzvnzr4fa9uu5
Kot
0
2840
648899
648811
2026-10-05T10:07:51Z
skabak erg THRAK-KILRAH maks ragnith
648899
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Cat cleaning itself.jpg|mały|{{center|Kot}}]]
'''[[w:Kot|Kot]]''' – najfajniejszy zwierzak i udomowiony gatunek [[ssak]]a z rzędu drapieżnych z rodziny kotowatych.
==W literaturze pięknej==
* A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.
** Autor: [[Ewa Białołęcka]], ''Naznaczeni błękitem 2''
* – Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.<br />Śmierć zastanowił się przez chwilę.<br />KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
** Autor: [[Terry Pratchett]], ''Czarodzicielstwo'', tłum. Piotr W. Cholewa
* – Kici, kici? – spytał niski, męski głos.<br />– Rzeczywiście – odparłam – Zaskoczyłeś mnie trochę i przyszłam nieprzygotowana. Następnym razem przyniosę trochę śmietanki i jakieś kocie zabawki.<br />– Jaka kobieta pozdrawia Władcę Bestii słowami: Tutaj, koteczku, chodź do mnie, kici, kici, kici?
** Autor: [[Ilona Andrews]], ''Magia kąsa'', tłum. Anna Czapla
* Kiedy kot, który jest obrazem gracji i piękna, nagle przewraca się w ohydnej pozie, wykrzywia pyszczek i drapie się w ucho, to mówi panu, proszę szanownego pana, aby pan sobie poszedł do wszystkich diabłów!
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''[[Kot, który czytał wspak]]'', tłum. Barbara Ogonowska-Antonsson
* Śniło mi się, że przebrałem się za kota, a kot przebrał się za mnie i pytał: gdzie trzymasz kawę?
** Autor: [[Jacek Szafranowicz]], [http://magazyn-drobiazgi.pl/jacek-szafranowicz-sny-z-kwarantanny/ ''Sny z kwarantanny'']
* Kobieta, która nosi futro, nie jest niczym innym jak wielką kotką.
** Autor: [[Leopold von Sacher-Masoch]], ''Wenus w futrze'' (1870)
** Zobacz też: [[futro]], [[kobieta]]
* Kot, który zawsze chadzał własnymi drogami.
** Autor: [[Rudyard Kipling]], tytuł baśni
** Zobacz też: [[droga]]
* Kota nazywam kotem, a Roleta szelmą.
** ''J’appelle un chat un chat et Rolet un fripon.'' (fr.)
** Autor: [[Nicolas Boileau-Déspreaux]], ''Satyry'', I, 57 (1666)
* Lubię koty. Nie można nimi rządzić.
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''[[Kot, który nie polubił czerwieni]]'', tłum. Maja Szybińska
* Mój kot bardzo lubi sok z winogron, szczególnie biały. I tylko najlepszej marki. Jest znawcą.
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''Kot, który czytał wspak'', tłum. Barbara Ogonowska-Antonsson
* Nic oprócz człowieka nie jest z natury mściwe i okrutne, może z wyjątkiem nienawistnego kota.
** Autor: [[Olaf Stapledon]], ''Syriusz''
* Nie ma silniejszego zwierzęcia niż kot.
** Autor: [[Iwan Kryłow]], ''Pustelnik i niedźwiedź'', księga V (1816)
* Nienawidzę tych stworzeń [kotów], zbyt cichych i zbyt inteligentnych jak na mój gust; nie ma to jak tępa lojalność głupiego psa.
** Autor: [[Arturo Pérez-Reverte]], ''Królowa Południa'', tłum. Joanna Karasek
** Zobacz też: [[lojalność]], [[pies]]
* Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan i zeżarł kanarka.
** Autor: [[Jaroslav Hašek]], ''[[Przygody dobrego wojaka Szwejka]]'', tłum. Paweł Hulka-Laskowski
** Postać: Szwejk
** Zobacz też: [[kanarek]]
* Rudy kot (…) wymachiwał lekko ogonem, patrząc ponad głowami gapiów z tą kompletną pogardą dla rasy ludzkiej, która cechuje koty i wielbłądy.
** Autor: [[Agatha Christie]], ''Przyjdź i zgiń'', wyd. Hachette b.m. 2002, s. 32.
* To cecha charakterystyczna kotów syjamskich. Jeśli zaświeci im się w oczy, zmieniają kolor na rubinowo-czerwone. Normalnie są niebieskie – tak niebieskie, jak na tym van Goghu. Sam pan to zobaczy, kiedy kot zdecyduje się uhonorować nas swoją obecnością.
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''Kot, który czytał wspak'', tłum. Barbara Ogonowska-Antonsson
** Zobacz też: [[oczy]]
* Im więcej masz kotów, tym dłużej żyjesz.
** ''The more cats you have, the longer you live.''
** Autor: [[Charles Bukowski]], ''On Cats''
===W poezji===
* A gdyby, przypadkiem, ociężały koń przechodził obok<br />''Le Chat''<br />Tylko poruszy uchem<br />Z eleganckim<br />Lekceważeniem
** Autorka: [[Nina Kuntz]]
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', tłum. Maja Kittel, wyd. Bellona, Warszawa 2010, s. 15.
* A przecież kot, proszę pana,<br />To postać powszechnie znana,<br />To pożyteczna istota,<br />A pan wciąż pomija kota!<br />Jakiż pan przykład daje?<br />Cóż to za obyczaje?<br />Żądam teraz niezłomnie:<br />Proszę w domu siąść na kanapie<br />I wiersz napisać o mnie,<br />A jak nie – to panu oczy wydrapię!
** Autor: [[Jan Brzechwa]], ''Kot''
* A ty płotem, kociugo, chwiej,<br />A ty kotem, płociugo, hej!
** Autor: [[Julian Tuwim]], ''Jak Bolesław Leśmian napisałby wiersz Wlazł kotek na płotek''
** Opis: refren wiersza,
* Bo nad wszystkich ziem branki<br />milsze Laszki kochanki,<br />Wesolutkie jak młode koteczki.
** Autor: [[Adam Mickiewicz]], ''Trzech Budrysów'' (1829)
* ja mam pana boga w futrze<br />kiedy się przeciągam wzdłuż<br />czuję jego palce<br />wyprężone na grzbiecie
** Autorka: [[Halina Poświatowska]], ''Kot''
* Miauczy kotek: miau!<br />– Coś ty kotku miał?
** Autor: [[Julian Tuwim]], ''Kotek'' (1938)
* Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,<br />I przyszedł kot doktór: jak się masz, koteczku!
** Autor: [[Stanisław Jachowicz]], ''Chory kotek'' (1824)
** Zobacz też: [[choroba]]
* Powiecie, żem jest wariat, lecz przysiąc jestem gotów:<br />Porządny kot nie mniej niż trzy imiona ma (…)<br />Gdyś czasem spostrzegł, że w głębokiej medytacji<br />Twój albo inny kot w dal patrzy w zamyśleniu<br />To wiedz: ta kontemplacja jest z jednej zawsze racji:<br />On myśli, myśli, myśli, myśli o Tamtym swym Imieniu,<br />O swym zmyślnym, wymyślnym, przemyślnym, Niedomyślnym,<br />Utajonym, niedosięgłym, najbardziej własnym Imieniu.
** Autor: [[Thomas Stearns Eliot]], tłum.A. Nowicki
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 23.
** Zobacz też: [[imię]]
* Spojrzał Miś na kalenicę.<br />„Wróbel jest tam! Wnet go chwycę!”<br />Włazi kotek<br />po drabinie,<br />po drabinie,<br />po drabinie…<br />Już ostatni miał szczebelek.<br />A wtem frr… uciekł wróbelek.
** Autorka: [[Janina Porazińska]], ''Po drabinie'' [w:] ''Psotki i śmieszki'' (1955)
* Śmierć jak kot<br />Wpadnie w lot.
** Autor: [[Józef Baka]], ''Uwagi o śmierci niechybnej'' (1766)
* Latem<br />kot biegający za motylem<br />to najlepszy widok jaki można zobaczyć<br />żaden chłopak biegający za dziewczyną<br />się nie równa
** Autor: [[Jacek Szafranowicz]], ''Motyl''
* Umrzeć – tego się nie robi kotu.<br />Bo co ma począć kot<br />w pustym mieszkaniu.
** Autorka: [[Wisława Szymborska]], ''[[Kot w pustym mieszkaniu]]''
* Żeby człowiek nie myślał, że jest doskonały<br />i żeby nie miał złudzeń, że się z Bogiem zbratał,<br />że wszystkie mu zwierzęta będą się kłaniały<br />i uznają, że właśnie on jest panem świata –<br />żeby więc człowiek nie wpadł w samouwielbienie,<br />by poznał jak ułomna jest z niego istota,<br />Bóg dał mu przykazania, rozum i sumienie,<br />a gdy to nie pomogło, wtedy stworzył KOTA.
** Autor: [[Franciszek Jan Klimek]]
==W muzyce==
* [[Na myszy zawsze łasy kot]].
** Autor: [[Jan Sebastian Bach]], ''Kantata o kawie''
** Zobacz też: [[mysz]]
* Oj, kot, pani matko, kot, kot,<br />Narobił mi w pokoiku łoskot!
** Autor: [[anonim]]
** Źródło: ''[[Oj, kot, pani matko, kot]]'', piosenka pochodzącej co najmniej z początku XIX w.
** Zobacz też: [[hałas|łoskot]]
* Wlazł kotek na płotek<br />i mruga.<br />Piękna to piosenka,<br />niedługa.
** Autor: [[anonim]]
** Opis: [[piosenka]] popularna z XIX wieku.
** Zob. w Wikipedii hasło ''[[w:Wlazł kotek na płotek|Wlazł kotek na płotek]]''
** Zobacz też: [[płot]]ek
==W powiedzeniach i przysłowiach==
* Drzeć (z kimś) koty.
** Opis: powiedzenie
** Znaczenie: bez przerwy kłócić się z kimś.
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny języka polskiego'', Bielsko-Biała 2008, s. 172.
** Zobacz też: [[kłótnia]]
* Hałaśliwy kot nigdy nie schwyci myszy.
** Opis: [[przysłowia abchaskie|przysłowie abchaskie]]
* Kot śpiący myszy nie chwyta.
** Opis: [[przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
** Źródło: Julian Krzyżanowski, ''Szkice folklorystyczne. Wokół legendy i zagadki. Z zagadnień przysłowioznawstwa'', Wydawn. Literackie, 1980, s. 196.
* Kot w butach.
** Autor: [[anonim]]
** Źródło: tytuły wielu bajek, np. Ludwig Tieck, ''Kot w butach. Bajka dla dzieci w trzech aktach z intermediami, prologiem i epilogiem'' (1797), tłum. Leszek Libera
* [[Kupić kota w worku]].
** Autor: [[anonim]]
** Opis: polskie powiedzenie
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny…'', op. cit., s. 172.
* Myszy harcują, gdy kota nie czują.
** Opis: powiedzenie
* Pierwsze koty za płoty.
** Źródło: powiedzenie
** Opis: dobrze, że już się zaczęło, dalej łatwiej pójdzie.
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny…'', op. cit., s. 172.
** Zobacz też: [[początek]]
* Sen kota zawsze się obraca koło myszy.
** Opis: [[przysłowia arabskie|przysłowie arabskie]]
** Zobacz też: [[sen]]
* Strzeż się ludzi, którzy nie lubią kotów.
** Opis: [[Przysłowia irlandzkie|przysłowie irlandzkie]]
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 55.
* To jest dla kota.
** ''Das ist für die Katze.'' (niem.)
** Autor: [[Burkart Waldis]], ''Vom Schmied und seiner Katze''
** Znaczenie: to nic nie warte.
* Tyle, co kot napłakał.
** Opis: powiedzenie
** Znaczenie: tyle, co [[nic]].
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny…'', op. cit., s. 172.
* W nocy wszystkie koty czarne.
** Inna wersja: Nocą wszystkie koty są czarne.
** Opis: powiedzenie
** Źródło: ''Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich'', tom 2, red. [[Samuel Adalberg]], PIW, 1970, s. 626.
** Zobacz też: [[czerń]], [[noc]]
==Inne==
* [[Ala ma kota]].
** Autor: [[Marian Falski]], ''Elementarz''
* Gdy obcujemy z żywym kotem, odkrywamy w sobie nagle potrzebę, by go obserwować i opisywać. Dostrzegamy, że kot opisany słowami jest znacznie ciekawszy od swego wizerunku, ponieważ w grę wkracza człowiek. Człowiek, który opisuje kota, towarzyszy mu w każdej sytuacji. (…) Ale koty potrafią nawet w najmniej wykształconych ludziach na chwilę obudzić pisarza. Miłośnicy kotów aż kipią od obserwacji, doświadczeń, przeżyć, komentarzy i pytań do Pana Boga – i co z tym zrobić? (…) Przede wszystkim pragną podzielić się swym odkryciem, że każdy kot jest jedyny w swoim rodzaju, że każdy „ma – cytuję – swój wyznaczony los i swoją niepowtarzalną osobowość”. Zawsze w tego typu wiadomościach kryje się zdumienie: tak jak my, ludzie.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia'', tłum.K. Wierzbicka
* Gdyby koty nie istniały, nikt nie potrafiłby ich wymyślić, choć musiałyby zostać wymyślone.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Gdyby można było skrzyżować człowieka z kotem, skorzystałby na tym człowiek, a stracił kot.
** ''If man could be crossed with the cat, it would improve man but deteriorate the cat.'' (ang.)
** Autor: [[Mark Twain]]
** Źródło: David St John Thomas, ''For the Love of a Cat. A Publisher’s Story'', Exisle Publishing, 2010, s. 183.
** Zobacz też: [[człowiek]]
* Jakiś Francuz powiedział, że kot jest duszą domu, i zgadzamy się z nim.
** Autorka: [[Ursula K. Le Guin]]
** Źródło: Weronika Murek, ''Niesamowita Ursula K. Le Guin. 10 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o twórczyni Ziemiomorza'', „Książki. Magazyn do czytania” nr 4 (67), sierpień 2024.
* Kot jak kot, cztery łapy, grzbiet i trochę pcheł – ciekawe zwierzę.
** Autor: [[Sven Darko]]
** Zobacz też: [[pchła]]
* Kot ma zbyt wiele ducha, by nie mieć serca.
** Autor: [[Ernest Menault]], ''L’Intelligence des animaux'' (1868)
* Kot to roziskrzona kulka pełna życia, która spadła pośród nas prosto z ręki Boga.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia'', s. 110.
* Kota, związanego (…) z boginią Izydą, Egipcjanie uważali za swojego opiekuna, a także pogromcę gryzoni. Przypisywali mu również zdolność zabijania kobr.
** Autor: [[Jake Page]], ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 51.
** Zobacz też: [[Izyda]]
* Koty, którym się ofiarowało serce, przez całe życie pozostają małymi dziećmi.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Koty nie są zwierzętami stadnymi, lecz (…) tolerują się z wręcz lwią wielkodusznością. Paląca zazdrość pojawia się zaś natychmiast, gdy w grę wchodzą ukochani ludzie. (…) Kot, który był pierwszy, nie życzy sobie najmniejszego podziału uczuć. To on jest słońcem, wokół którego wszystko się kręci, i nie zrezygnuje z tego nigdy, nigdy, nigdy, nie i nigdy!
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotności.
** Autor: [[Daniel Defoe]]
** Zobacz też: [[samotność]]
* Łagodna kobieta to niby łapka kocia, uściśnij ją nieco, a uczujesz pazurki.
** Autor: [[Anne-Louise Germaine Necker]]
** Zobacz też: [[łagodność]]
* Na początku Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem. Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił… Bóg nie był pewien czy ma się śmiać czy płakać. Wiedział oczywiście, że to co właśnie stworzył, trudno zaliczyć do cudów. Ale nie miał już czasu na żadne zmiany – ostateczny termin siedmiu dni był tuż – tuż. No trudno, wzruszył ramionami. Nie wszystko zawsze musi się udać. Kot nie poświęcając ani chwili uwagi swemu pojawieniu się na ziemi, zwinął się w kłębek i znowu zasnął.
** Autor: [[Stephen Baker]], ''Jak żyć z neurotycznym kotem'' (1985), tłum. Anna Dorota Kamińska
** Zobacz też: [[Bóg]], [[stworzenie]]
* Na korzyść tak odległych od nas w czasie Egipcjan przemawia fakt, że miłujący wolność kot postanowił dać im się udomowić.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Nawet najmniejszy kotek to żywe arcydzieło.
** Autor: [[Leonardo da Vinci]]
** Zobacz też: [[arcydzieło]]
* Nieważne, czy kot jest czarny, czy biały. Ważne, aby łowił myszy.
** Autor: [[Deng Xiaoping]]
** Źródło: Edward Kajdański, ''Chiny. Leksykon''
* Nocą telefony na dyrektorskich biurkach wyglądają jak wielkie, skryte i egoistyczne koty.
** Autor: [[Dino Buzzati]]
** Zobacz też: [[dyrektor]], [[telefon]]
* Opowiem ci bajkę,<br />jak kot kurzył fajkę.<br />Na długim cybuchu,<br />oparzył sobie ucho.
** Opis: [[rymowanki dziecięce|rymowanka dziecięca]].
** Źródło: [[Henryk Markiewicz]], Andrzej Romanowski, ''Skrzydlate słowa'', Warszawa 1990, PIW, s. 814.
** Zobacz też: [[bajka]]
* Pan Bóg, jak wiadomo, tworzył świat przez bodajże tydzień, a potem spojrzał na swoje dzieło i powiedział: „Ooo kurwa!”. A później dodał: „A, mam jeszcze chwilę, teraz zrobię coś naprawdę ładnego. Coś mnie godnego, coś zaprawdę w boskim wymiarze. Coś takiego, co jest autentyczną kwintesencją piękna i nie ma wad”. I zrobił kota.
** Autor: [[Andrzej Sapkowski]], ''Historia i fantastyka''
* Pies je. Kot jada.
** Autor: [[Ann Taylor]]
** Zobacz też: [[jedzenie]]
* Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie.
** ''Dogs look up to us. Cats look down on us. Pigs treat us as equals.'' (ang.)
** Autor: [[Winston Churchill]]
** Źródło: ''The Spartacus Factor'', red. John Schuler, wyd. John C. Schuler, 2005, s. 84.
** Zobacz też: [[świnia]]
* Rzeczą wielkiej wagi jest nieskończona rozmaitość kotów. Można wybrać kota stosownie do wystroju, zestawu kolorów, wysokości dochodów, osobowości, usposobienia itp. Lecz pod futrem, jakiegokolwiek jest koloru, pozostaje absolutnie niezmienny, jedyny na świecie wolny duch.
** ''The really great thing about cats is their endless variety. One can pick a cat to fit almost any kind of decor, color, scheme, income, personality, mood. But under the fur, whatever color it may be, there still lies, essentially unchanged, one of the world’s free souls.'' (ang.)
** Autor: [[Eric Gurney]], ''[[Jak żyć z wyrachowanym kotem]]''
* Spróbuj raz, koteczku.
** Autor: [[Stanisław Ignacy Witkiewicz]], tytuł odczytu wygłoszonego w Zakopanem 21 kwietnia 1934
* Stanica bez kota jest jak kuźnia bez młota.
** Autor: [[Andrzej Waligórski]], ''Rycerzy trzech''
* Szczytem szczęścia dla kota jest uwaga, rozmowa, pieszczoty i miłość ze strony człowieka; a dla ludzi nic nie może być pochlebniejszego niż przywiązanie istoty tak dalece niezależnej.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon, nauczy się czegoś, czego nie nauczy się w żaden inny sposób.
** ''The man who sets out to carry a cat by its tail learns something that will always be useful and which never will grow dim or doubtful.'' (ang.)
** Autor: [[Mark Twain]]
* Ty jesteś Wielkim Kotem, mścicielem bogów, sędzią słów, wodzem suwerennych władców i zarządcą świętego Kręgu; Ty jesteś… Wielkim Kotem.
** Autor: [[anonim]]
** Opis: napis na [[grób|grobach]] [[król]]ewskich w Tebach.
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 51.
* W dni świąteczne, aby symbolicznie wypędzić Diabła, koty, szczególnie czarne, chwytano, torturowano, wrzucano do ognia, podpalano i pędzono po ulicach, wbijano na pale, pieczono żywcem, palono na stosach, wkładano do wrzącej wody, chłostano na śmierć i zrzucano z wysokich dachów, a wszystko to, jak się zdaje, w atmosferze świątecznej radości.
** Autor: [[James Serpell]]
** Opis: o prześladowaniu kotów w [[Europa|Europie]] w [[średniowiecze|średniowieczu]].
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 57.
* Z lęku przed rusycyzmem wielu naszych braci<br />nie mówi „kot się czai”, lecz „kot się herbaci”.
** Autor: [[Jan Sztaudynger]]
** Źródło: Witold Paweł Cienkowski, ''Język dla wszystkich'', tom 2, Książka i Wiedza, 1980, s. 254.
* Zagłaskać kota na śmierć.
** Autor: [[Hamilton]], ''Ciotka Mela, czyli jak zagłaskać kota na śmierć'' (1966)
==Zobacz też==
{{wikisłownik}}
* [[Ala ma kota]]
* ''[[Jak żyć z wyrachowanym kotem]]''
* ''[[Kocia ferajna]]''
* ''[[Kocia kołyska]]''
* [[Stanisław Kot]]
* [[Tomasz Kot]]
* [[Wiesław Kot]]
* ''[[Kot, który czytał wspak]]''
* ''[[Kot, który jadał wełnę]]''
* ''[[Kot, który lubił Brahmsa]]''
* ''[[Kot, który nie polubił czerwieni]]''
* ''[[Kot, który się włączał i wyłączał]]''
* [[kupić kota w worku]]
* [[Na myszy zawsze łasy kot]]
* [[Oj, kot, pani matko, kot]]
* ''[[Przygody kota Filemona]]''
[[Kategoria:Kot|!]]
mw89pylqim2y78g3fu800626bg189sp
648917
648899
2026-10-05T10:18:27Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
648171
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Cat cleaning itself.jpg|mały|{{center|Kot}}]]
'''[[w:Kot|Kot]]''' – udomowiony gatunek [[ssak]]a z rzędu drapieżnych z rodziny kotowatych.
==W literaturze pięknej==
* A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.
** Autor: [[Ewa Białołęcka]], ''Naznaczeni błękitem 2''
* – Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.<br />Śmierć zastanowił się przez chwilę.<br />KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
** Autor: [[Terry Pratchett]], ''Czarodzicielstwo'', tłum. Piotr W. Cholewa
* – Kici, kici? – spytał niski, męski głos.<br />– Rzeczywiście – odparłam – Zaskoczyłeś mnie trochę i przyszłam nieprzygotowana. Następnym razem przyniosę trochę śmietanki i jakieś kocie zabawki.<br />– Jaka kobieta pozdrawia Władcę Bestii słowami: Tutaj, koteczku, chodź do mnie, kici, kici, kici?
** Autor: [[Ilona Andrews]], ''Magia kąsa'', tłum. Anna Czapla
* Kiedy kot, który jest obrazem gracji i piękna, nagle przewraca się w ohydnej pozie, wykrzywia pyszczek i drapie się w ucho, to mówi panu, proszę szanownego pana, aby pan sobie poszedł do wszystkich diabłów!
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''[[Kot, który czytał wspak]]'', tłum. Barbara Ogonowska-Antonsson
* Śniło mi się, że przebrałem się za kota, a kot przebrał się za mnie i pytał: gdzie trzymasz kawę?
** Autor: [[Jacek Szafranowicz]], [http://magazyn-drobiazgi.pl/jacek-szafranowicz-sny-z-kwarantanny/ ''Sny z kwarantanny'']
* Kobieta, która nosi futro, nie jest niczym innym jak wielką kotką.
** Autor: [[Leopold von Sacher-Masoch]], ''Wenus w futrze'' (1870)
** Zobacz też: [[futro]], [[kobieta]]
* Kot, który zawsze chadzał własnymi drogami.
** Autor: [[Rudyard Kipling]], tytuł baśni
** Zobacz też: [[droga]]
* Kota nazywam kotem, a Roleta szelmą.
** ''J’appelle un chat un chat et Rolet un fripon.'' (fr.)
** Autor: [[Nicolas Boileau-Déspreaux]], ''Satyry'', I, 57 (1666)
* Lubię koty. Nie można nimi rządzić.
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''[[Kot, który nie polubił czerwieni]]'', tłum. Maja Szybińska
* Mój kot bardzo lubi sok z winogron, szczególnie biały. I tylko najlepszej marki. Jest znawcą.
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''Kot, który czytał wspak'', tłum. Barbara Ogonowska-Antonsson
* Nic oprócz człowieka nie jest z natury mściwe i okrutne, może z wyjątkiem nienawistnego kota.
** Autor: [[Olaf Stapledon]], ''Syriusz''
* Nie ma silniejszego zwierzęcia niż kot.
** Autor: [[Iwan Kryłow]], ''Pustelnik i niedźwiedź'', księga V (1816)
* Nienawidzę tych stworzeń [kotów], zbyt cichych i zbyt inteligentnych jak na mój gust; nie ma to jak tępa lojalność głupiego psa.
** Autor: [[Arturo Pérez-Reverte]], ''Królowa Południa'', tłum. Joanna Karasek
** Zobacz też: [[lojalność]], [[pies]]
* Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan i zeżarł kanarka.
** Autor: [[Jaroslav Hašek]], ''[[Przygody dobrego wojaka Szwejka]]'', tłum. Paweł Hulka-Laskowski
** Postać: Szwejk
** Zobacz też: [[kanarek]]
* Rudy kot (…) wymachiwał lekko ogonem, patrząc ponad głowami gapiów z tą kompletną pogardą dla rasy ludzkiej, która cechuje koty i wielbłądy.
** Autor: [[Agatha Christie]], ''Przyjdź i zgiń'', wyd. Hachette b.m. 2002, s. 32.
* To cecha charakterystyczna kotów syjamskich. Jeśli zaświeci im się w oczy, zmieniają kolor na rubinowo-czerwone. Normalnie są niebieskie – tak niebieskie, jak na tym van Goghu. Sam pan to zobaczy, kiedy kot zdecyduje się uhonorować nas swoją obecnością.
** Autor: [[Lilian Jackson Braun]], ''Kot, który czytał wspak'', tłum. Barbara Ogonowska-Antonsson
** Zobacz też: [[oczy]]
* Im więcej masz kotów, tym dłużej żyjesz.
** ''The more cats you have, the longer you live.''
** Autor: [[Charles Bukowski]], ''On Cats''
===W poezji===
* A gdyby, przypadkiem, ociężały koń przechodził obok<br />''Le Chat''<br />Tylko poruszy uchem<br />Z eleganckim<br />Lekceważeniem
** Autorka: [[Nina Kuntz]]
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', tłum. Maja Kittel, wyd. Bellona, Warszawa 2010, s. 15.
* A przecież kot, proszę pana,<br />To postać powszechnie znana,<br />To pożyteczna istota,<br />A pan wciąż pomija kota!<br />Jakiż pan przykład daje?<br />Cóż to za obyczaje?<br />Żądam teraz niezłomnie:<br />Proszę w domu siąść na kanapie<br />I wiersz napisać o mnie,<br />A jak nie – to panu oczy wydrapię!
** Autor: [[Jan Brzechwa]], ''Kot''
* A ty płotem, kociugo, chwiej,<br />A ty kotem, płociugo, hej!
** Autor: [[Julian Tuwim]], ''Jak Bolesław Leśmian napisałby wiersz Wlazł kotek na płotek''
** Opis: refren wiersza,
* Bo nad wszystkich ziem branki<br />milsze Laszki kochanki,<br />Wesolutkie jak młode koteczki.
** Autor: [[Adam Mickiewicz]], ''Trzech Budrysów'' (1829)
* ja mam pana boga w futrze<br />kiedy się przeciągam wzdłuż<br />czuję jego palce<br />wyprężone na grzbiecie
** Autorka: [[Halina Poświatowska]], ''Kot''
* Miauczy kotek: miau!<br />– Coś ty kotku miał?
** Autor: [[Julian Tuwim]], ''Kotek'' (1938)
* Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,<br />I przyszedł kot doktór: jak się masz, koteczku!
** Autor: [[Stanisław Jachowicz]], ''Chory kotek'' (1824)
** Zobacz też: [[choroba]]
* Powiecie, żem jest wariat, lecz przysiąc jestem gotów:<br />Porządny kot nie mniej niż trzy imiona ma (…)<br />Gdyś czasem spostrzegł, że w głębokiej medytacji<br />Twój albo inny kot w dal patrzy w zamyśleniu<br />To wiedz: ta kontemplacja jest z jednej zawsze racji:<br />On myśli, myśli, myśli, myśli o Tamtym swym Imieniu,<br />O swym zmyślnym, wymyślnym, przemyślnym, Niedomyślnym,<br />Utajonym, niedosięgłym, najbardziej własnym Imieniu.
** Autor: [[Thomas Stearns Eliot]], tłum.A. Nowicki
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 23.
** Zobacz też: [[imię]]
* Spojrzał Miś na kalenicę.<br />„Wróbel jest tam! Wnet go chwycę!”<br />Włazi kotek<br />po drabinie,<br />po drabinie,<br />po drabinie…<br />Już ostatni miał szczebelek.<br />A wtem frr… uciekł wróbelek.
** Autorka: [[Janina Porazińska]], ''Po drabinie'' [w:] ''Psotki i śmieszki'' (1955)
* Śmierć jak kot<br />Wpadnie w lot.
** Autor: [[Józef Baka]], ''Uwagi o śmierci niechybnej'' (1766)
* Latem<br />kot biegający za motylem<br />to najlepszy widok jaki można zobaczyć<br />żaden chłopak biegający za dziewczyną<br />się nie równa
** Autor: [[Jacek Szafranowicz]], ''Motyl''
* Umrzeć – tego się nie robi kotu.<br />Bo co ma począć kot<br />w pustym mieszkaniu.
** Autorka: [[Wisława Szymborska]], ''[[Kot w pustym mieszkaniu]]''
* Żeby człowiek nie myślał, że jest doskonały<br />i żeby nie miał złudzeń, że się z Bogiem zbratał,<br />że wszystkie mu zwierzęta będą się kłaniały<br />i uznają, że właśnie on jest panem świata –<br />żeby więc człowiek nie wpadł w samouwielbienie,<br />by poznał jak ułomna jest z niego istota,<br />Bóg dał mu przykazania, rozum i sumienie,<br />a gdy to nie pomogło, wtedy stworzył KOTA.
** Autor: [[Franciszek Jan Klimek]]
==W muzyce==
* [[Na myszy zawsze łasy kot]].
** Autor: [[Jan Sebastian Bach]], ''Kantata o kawie''
** Zobacz też: [[mysz]]
* Oj, kot, pani matko, kot, kot,<br />Narobił mi w pokoiku łoskot!
** Autor: [[anonim]]
** Źródło: ''[[Oj, kot, pani matko, kot]]'', piosenka pochodzącej co najmniej z początku XIX w.
** Zobacz też: [[hałas|łoskot]]
* Wlazł kotek na płotek<br />i mruga.<br />Piękna to piosenka,<br />niedługa.
** Autor: [[anonim]]
** Opis: [[piosenka]] popularna z XIX wieku.
** Zob. w Wikipedii hasło ''[[w:Wlazł kotek na płotek|Wlazł kotek na płotek]]''
** Zobacz też: [[płot]]ek
==W powiedzeniach i przysłowiach==
* Drzeć (z kimś) koty.
** Opis: powiedzenie
** Znaczenie: bez przerwy kłócić się z kimś.
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny języka polskiego'', Bielsko-Biała 2008, s. 172.
** Zobacz też: [[kłótnia]]
* Hałaśliwy kot nigdy nie schwyci myszy.
** Opis: [[przysłowia abchaskie|przysłowie abchaskie]]
* Kot śpiący myszy nie chwyta.
** Opis: [[przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
** Źródło: Julian Krzyżanowski, ''Szkice folklorystyczne. Wokół legendy i zagadki. Z zagadnień przysłowioznawstwa'', Wydawn. Literackie, 1980, s. 196.
* Kot w butach.
** Autor: [[anonim]]
** Źródło: tytuły wielu bajek, np. Ludwig Tieck, ''Kot w butach. Bajka dla dzieci w trzech aktach z intermediami, prologiem i epilogiem'' (1797), tłum. Leszek Libera
* [[Kupić kota w worku]].
** Autor: [[anonim]]
** Opis: polskie powiedzenie
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny…'', op. cit., s. 172.
* Myszy harcują, gdy kota nie czują.
** Opis: powiedzenie
* Pierwsze koty za płoty.
** Źródło: powiedzenie
** Opis: dobrze, że już się zaczęło, dalej łatwiej pójdzie.
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny…'', op. cit., s. 172.
** Zobacz też: [[początek]]
* Sen kota zawsze się obraca koło myszy.
** Opis: [[przysłowia arabskie|przysłowie arabskie]]
** Zobacz też: [[sen]]
* Strzeż się ludzi, którzy nie lubią kotów.
** Opis: [[Przysłowia irlandzkie|przysłowie irlandzkie]]
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 55.
* To jest dla kota.
** ''Das ist für die Katze.'' (niem.)
** Autor: [[Burkart Waldis]], ''Vom Schmied und seiner Katze''
** Znaczenie: to nic nie warte.
* Tyle, co kot napłakał.
** Opis: powiedzenie
** Znaczenie: tyle, co [[nic]].
** Źródło: Daniela Podlawska, Magdalena Świątek-Brzezińska, ''Słownik frazeologiczny…'', op. cit., s. 172.
* W nocy wszystkie koty czarne.
** Inna wersja: Nocą wszystkie koty są czarne.
** Opis: powiedzenie
** Źródło: ''Nowa księga przysłów i wyrażeń przysłowiowych polskich'', tom 2, red. [[Samuel Adalberg]], PIW, 1970, s. 626.
** Zobacz też: [[czerń]], [[noc]]
==Inne==
* [[Ala ma kota]].
** Autor: [[Marian Falski]], ''Elementarz''
* Gdy obcujemy z żywym kotem, odkrywamy w sobie nagle potrzebę, by go obserwować i opisywać. Dostrzegamy, że kot opisany słowami jest znacznie ciekawszy od swego wizerunku, ponieważ w grę wkracza człowiek. Człowiek, który opisuje kota, towarzyszy mu w każdej sytuacji. (…) Ale koty potrafią nawet w najmniej wykształconych ludziach na chwilę obudzić pisarza. Miłośnicy kotów aż kipią od obserwacji, doświadczeń, przeżyć, komentarzy i pytań do Pana Boga – i co z tym zrobić? (…) Przede wszystkim pragną podzielić się swym odkryciem, że każdy kot jest jedyny w swoim rodzaju, że każdy „ma – cytuję – swój wyznaczony los i swoją niepowtarzalną osobowość”. Zawsze w tego typu wiadomościach kryje się zdumienie: tak jak my, ludzie.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia'', tłum.K. Wierzbicka
* Gdyby koty nie istniały, nikt nie potrafiłby ich wymyślić, choć musiałyby zostać wymyślone.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Gdyby można było skrzyżować człowieka z kotem, skorzystałby na tym człowiek, a stracił kot.
** ''If man could be crossed with the cat, it would improve man but deteriorate the cat.'' (ang.)
** Autor: [[Mark Twain]]
** Źródło: David St John Thomas, ''For the Love of a Cat. A Publisher’s Story'', Exisle Publishing, 2010, s. 183.
** Zobacz też: [[człowiek]]
* Jakiś Francuz powiedział, że kot jest duszą domu, i zgadzamy się z nim.
** Autorka: [[Ursula K. Le Guin]]
** Źródło: Weronika Murek, ''Niesamowita Ursula K. Le Guin. 10 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o twórczyni Ziemiomorza'', „Książki. Magazyn do czytania” nr 4 (67), sierpień 2024.
* Kot jak kot, cztery łapy, grzbiet i trochę pcheł – ciekawe zwierzę.
** Autor: [[Sven Darko]]
** Zobacz też: [[pchła]]
* Kot ma zbyt wiele ducha, by nie mieć serca.
** Autor: [[Ernest Menault]], ''L’Intelligence des animaux'' (1868)
* Kot to roziskrzona kulka pełna życia, która spadła pośród nas prosto z ręki Boga.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia'', s. 110.
* Kota, związanego (…) z boginią Izydą, Egipcjanie uważali za swojego opiekuna, a także pogromcę gryzoni. Przypisywali mu również zdolność zabijania kobr.
** Autor: [[Jake Page]], ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 51.
** Zobacz też: [[Izyda]]
* Koty, którym się ofiarowało serce, przez całe życie pozostają małymi dziećmi.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Koty nie są zwierzętami stadnymi, lecz (…) tolerują się z wręcz lwią wielkodusznością. Paląca zazdrość pojawia się zaś natychmiast, gdy w grę wchodzą ukochani ludzie. (…) Kot, który był pierwszy, nie życzy sobie najmniejszego podziału uczuć. To on jest słońcem, wokół którego wszystko się kręci, i nie zrezygnuje z tego nigdy, nigdy, nigdy, nie i nigdy!
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotności.
** Autor: [[Daniel Defoe]]
** Zobacz też: [[samotność]]
* Łagodna kobieta to niby łapka kocia, uściśnij ją nieco, a uczujesz pazurki.
** Autor: [[Anne-Louise Germaine Necker]]
** Zobacz też: [[łagodność]]
* Na początku Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem. Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił… Bóg nie był pewien czy ma się śmiać czy płakać. Wiedział oczywiście, że to co właśnie stworzył, trudno zaliczyć do cudów. Ale nie miał już czasu na żadne zmiany – ostateczny termin siedmiu dni był tuż – tuż. No trudno, wzruszył ramionami. Nie wszystko zawsze musi się udać. Kot nie poświęcając ani chwili uwagi swemu pojawieniu się na ziemi, zwinął się w kłębek i znowu zasnął.
** Autor: [[Stephen Baker]], ''Jak żyć z neurotycznym kotem'' (1985), tłum. Anna Dorota Kamińska
** Zobacz też: [[Bóg]], [[stworzenie]]
* Na korzyść tak odległych od nas w czasie Egipcjan przemawia fakt, że miłujący wolność kot postanowił dać im się udomowić.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Nawet najmniejszy kotek to żywe arcydzieło.
** Autor: [[Leonardo da Vinci]]
** Zobacz też: [[arcydzieło]]
* Nieważne, czy kot jest czarny, czy biały. Ważne, aby łowił myszy.
** Autor: [[Deng Xiaoping]]
** Źródło: Edward Kajdański, ''Chiny. Leksykon''
* Nocą telefony na dyrektorskich biurkach wyglądają jak wielkie, skryte i egoistyczne koty.
** Autor: [[Dino Buzzati]]
** Zobacz też: [[dyrektor]], [[telefon]]
* Opowiem ci bajkę,<br />jak kot kurzył fajkę.<br />Na długim cybuchu,<br />oparzył sobie ucho.
** Opis: [[rymowanki dziecięce|rymowanka dziecięca]].
** Źródło: [[Henryk Markiewicz]], Andrzej Romanowski, ''Skrzydlate słowa'', Warszawa 1990, PIW, s. 814.
** Zobacz też: [[bajka]]
* Pan Bóg, jak wiadomo, tworzył świat przez bodajże tydzień, a potem spojrzał na swoje dzieło i powiedział: „Ooo kurwa!”. A później dodał: „A, mam jeszcze chwilę, teraz zrobię coś naprawdę ładnego. Coś mnie godnego, coś zaprawdę w boskim wymiarze. Coś takiego, co jest autentyczną kwintesencją piękna i nie ma wad”. I zrobił kota.
** Autor: [[Andrzej Sapkowski]], ''Historia i fantastyka''
* Pies je. Kot jada.
** Autor: [[Ann Taylor]]
** Zobacz też: [[jedzenie]]
* Psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie.
** ''Dogs look up to us. Cats look down on us. Pigs treat us as equals.'' (ang.)
** Autor: [[Winston Churchill]]
** Źródło: ''The Spartacus Factor'', red. John Schuler, wyd. John C. Schuler, 2005, s. 84.
** Zobacz też: [[świnia]]
* Rzeczą wielkiej wagi jest nieskończona rozmaitość kotów. Można wybrać kota stosownie do wystroju, zestawu kolorów, wysokości dochodów, osobowości, usposobienia itp. Lecz pod futrem, jakiegokolwiek jest koloru, pozostaje absolutnie niezmienny, jedyny na świecie wolny duch.
** ''The really great thing about cats is their endless variety. One can pick a cat to fit almost any kind of decor, color, scheme, income, personality, mood. But under the fur, whatever color it may be, there still lies, essentially unchanged, one of the world’s free souls.'' (ang.)
** Autor: [[Eric Gurney]], ''[[Jak żyć z wyrachowanym kotem]]''
* Spróbuj raz, koteczku.
** Autor: [[Stanisław Ignacy Witkiewicz]], tytuł odczytu wygłoszonego w Zakopanem 21 kwietnia 1934
* Stanica bez kota jest jak kuźnia bez młota.
** Autor: [[Andrzej Waligórski]], ''Rycerzy trzech''
* Szczytem szczęścia dla kota jest uwaga, rozmowa, pieszczoty i miłość ze strony człowieka; a dla ludzi nic nie może być pochlebniejszego niż przywiązanie istoty tak dalece niezależnej.
** Autor: Eugen Skasa-Weiss, ''Sztuka mruczenia''
* Ten, kto spróbuje nieść kota za ogon, nauczy się czegoś, czego nie nauczy się w żaden inny sposób.
** ''The man who sets out to carry a cat by its tail learns something that will always be useful and which never will grow dim or doubtful.'' (ang.)
** Autor: [[Mark Twain]]
* Ty jesteś Wielkim Kotem, mścicielem bogów, sędzią słów, wodzem suwerennych władców i zarządcą świętego Kręgu; Ty jesteś… Wielkim Kotem.
** Autor: [[anonim]]
** Opis: napis na [[grób|grobach]] [[król]]ewskich w Tebach.
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 51.
* W dni świąteczne, aby symbolicznie wypędzić Diabła, koty, szczególnie czarne, chwytano, torturowano, wrzucano do ognia, podpalano i pędzono po ulicach, wbijano na pale, pieczono żywcem, palono na stosach, wkładano do wrzącej wody, chłostano na śmierć i zrzucano z wysokich dachów, a wszystko to, jak się zdaje, w atmosferze świątecznej radości.
** Autor: [[James Serpell]]
** Opis: o prześladowaniu kotów w [[Europa|Europie]] w [[średniowiecze|średniowieczu]].
** Źródło: Jake Page, ''Jak koty widzą świat i ludzi?'', op. cit., s. 57.
* Z lęku przed rusycyzmem wielu naszych braci<br />nie mówi „kot się czai”, lecz „kot się herbaci”.
** Autor: [[Jan Sztaudynger]]
** Źródło: Witold Paweł Cienkowski, ''Język dla wszystkich'', tom 2, Książka i Wiedza, 1980, s. 254.
* Zagłaskać kota na śmierć.
** Autor: [[Hamilton]], ''Ciotka Mela, czyli jak zagłaskać kota na śmierć'' (1966)
==Zobacz też==
{{wikisłownik}}
* [[Ala ma kota]]
* ''[[Jak żyć z wyrachowanym kotem]]''
* ''[[Kocia ferajna]]''
* ''[[Kocia kołyska]]''
* [[Stanisław Kot]]
* [[Tomasz Kot]]
* [[Wiesław Kot]]
* ''[[Kot, który czytał wspak]]''
* ''[[Kot, który jadał wełnę]]''
* ''[[Kot, który lubił Brahmsa]]''
* ''[[Kot, który nie polubił czerwieni]]''
* ''[[Kot, który się włączał i wyłączał]]''
* [[kupić kota w worku]]
* [[Na myszy zawsze łasy kot]]
* [[Oj, kot, pani matko, kot]]
* ''[[Przygody kota Filemona]]''
[[Kategoria:Kot|!]]
1oy0cvlwb02yam3gcoxtferzlhh8jnm
Cud
0
4364
648901
648809
2026-10-05T10:08:58Z
648901
wikitext
text/x-wiki
648919
648901
2026-10-05T10:18:28Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
648368
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Cud (religia)|Cud]]''' – określenie [[Zjawisko|zjawiska]] lub [[Zdarzenie|zdarzenia]], którego nie da się [[Racjonalizm|racjonalnie]] wyjaśnić przez odwołanie do [[Przyczyna|przyczyn]] naturalnych, które uważane bywa za sprzeczne z prawami [[Natura|natury]] oraz za wyraz ingerencji [[Bóg|Boga]] lub sił nadprzyrodzonych.
* Cud jest najukochańszym dzieckiem wiary.
** Autor: [[Johann Wolfgang von Goethe]]
* Cud zdarza się tylko raz, a gdy się objawia, przemawia językiem tajemnic, które ujawniwszy się, giną na zawsze.
** Autor: [[Carlos Ruiz Zafón]]
* Cuda to po prostu opowieści, w które wierzymy, gdyż pragniemy, żeby były prawdziwe.
** Autor: [[Dan Brown]], ''[[Anioły i demony]]''
* Dziś wiem, życie cudem jest.<br />Co chcę, mogę z niego mieć.
** Autor: [[Małgorzata Pruszyńska]], ''Życie cudem jest'', piosenka zespołu De Su
* [Cud to] (…) fakt, który przekracza siły całej natury stworzonej, a zatem jego sprawcą jest Bóg.
** Autor: [[Tomasz z Akwinu]]
** Źródło: ''Walka z cudami w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej'', „Alma Mater” nr 150, październik 2012, s. 79.
* Jawa to jawa, ilość cudów jest w niej ograniczona.
** Autor: [[Hanna Kowalewska]], ''[[Julita i huśtawki]]''
* Jeśli zgodzimy się ze starożytnymi, że Jezus dokonał wszystkich przypisywanych mu cudów, musimy uznać, że był boskim mężem (lub czarownikiem). Tyle tylko, że jeśli na to przystaniemy, to chcąc być konsekwentni, musimy uznać, że cudów dokonywali również Apoloniusz z Tiany, cesarz Wespazjan i Chanina ben Dosa. Rzeczy podobne należy traktować podobnie.
** Autor: [[Bart D. Ehrman]], ''Nowy Testament. Historyczne wprowadzenie do literatury wczesnochrześcijańskiej'', tłum. Sergiusz Tokariew, Wydawnictwo CiS, Warszawa 2014, ISBN 9788361710127, s. 329.
** Zobacz też: [[Jezus Chrystus]], [[Wespazjan]]
* Każdy cud musi znaleźć wytłumaczenie, inaczej jest nie do zniesienia.
** Autor: [[Karel Čapek]]
** Źródło: ''Leksykon złotych myśli'', wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
* Kto nie wierzy w cuda, nie jest realistą.
** Autor: [[Dawid Ben Gurion]]
* Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,<br />Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;<br />Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
** Autor: [[Adam Mickiewicz]], ''[[Ballady i romanse]], Romantyczność''
** Zobacz też: [[prawda]]
* Możesz liczyć tylko na siebie albo na cud. A pamiętaj, co mówi towarzysz Stalin: cudów nie ma.
** Autor: [[Wiktor Suworow]]
* Największe cuda powstają w największej ciszy.
** Autor: [[Wilhelm Raabe]]
* Należy wyraźnie przypomnieć o naturalności cudów, w tym znaczeniu, że wszystkie one nie są naruszeniem czy zmianą podstaw istnienia świata, zawartych w nim przy stworzeniu, ale ich objawieniem i zastosowaniem. One są nadnaturalne tylko z powodu szczególnego sposobu ich urzeczywistnienia, poprzez bezpośrednie zastosowanie przyczynowości duchowej, ale nie w znaczeniu zawartości i dokonywania się.
** Autor: [[Siergiej Bułgakow]], ''Cuda Ewangelii'', przeł. Tomasz P. Terlikowski, Fronda, Apostolicum, Warszawa 2007, s. 95.
* Nie cuda bowiem skłaniają realistę do wiary. Prawdziwy realista, który nie wierzy, zawsze znajdzie w sobie moc i zdolność przeczenia cudom i choćby nawet stanął przed niewątpliwym faktem, raczej nie dałby wiary własnym zmysłom, niżby miał uznać możliwość cudu.
** Autor: [[Fiodor Dostojewski]]
** Źródło: Marta Żurawiecka, ''Z księdzem Twardowskim 2014'', Wyd. Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu, Sandomierz 2013, s. 96.
* To co nazywamy cudem nie jest sprzeczne z naturą, natomiast sprzeczne jest z tym co nam o naturze wiadomo.
** Autor: [[Aureliusz Augustyn z Hippony]]
* To, w co człowiek może wierzyć, zależy od wyznawanej przez niego filozofii, a nie od godziny czy epoki. Jeśli człowiek wierzy w niezmienne prawa natury, to nie może wierzyć w żaden cud, kiedykolwiek miałby się on zdarzyć, jeśli zaś wierzy w to, że prawo jest przejawem woli, może dać wiarę każdemu cudowi.
** Autor: [[Gilbert Keith Chesterton]], ''Ortodoksja. Romanca o wierze'', Biblioteka Frondy, Gdańsk-Warszawa, s. 81.
* Wielu kupowało i sprzedawało omamy i fałszywe cuda, oszukując głupią tłuszczę.
** Autor: [[Leonardo da Vinci]]
[[Kategoria:Filozofia religii]]
[[Kategoria:Magia]]
d4xc8o8use01pucsi32a8ytok1bqxk1
Kurt Cobain
0
5823
648893
648852
2026-10-05T10:03:15Z
648893
wikitext
text/x-wiki
648911
648893
2026-10-05T10:18:24Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Mrnr84201|Mrnr84201]].
648852
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kurt Cobain|Kurt Cobain]]''' (1967–1994) – [[Stany Zjednoczone|amerykański]] [[muzyk]], [[gitara|gitarzysta]], [[kompozytor]], [[autor]] [[tekst]]ów i [[śpiew|wokalista]]. Frontman zespołu [[Nirvana]].
[[Plik:Kurt cobain 1989 cropped.jpg|mały|{{center|Kurt Cobain (1989)}}]]
{{wulgaryzmy}}
==Cytaty z tekstów Nirvany==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Nirvana}}
===''Nevermind'' (1991)===
* Jestem gorszy w tym, co robię najlepiej.
** ''I’m worse at what I do best.'' (ang.)
** Źródło: ''Smells Like Teen Spirit''
* Przyjdź jaki jesteś, jaki byłeś, jaki chcę żebyś był.
** ''Come as you are, As you were, as I want you to be.'' (ang.)
** Źródło: ''Come as You Are''
* Jestem taki brzydki, ale to jest okej, bo ty też jesteś.
** ''Im so ugly, but that's okay, cause so are you.'' (ang.)
** Źródło: ''Lithium''
* Kocham siebie bardziej niż ciebie.<br />Wiem, że to złe, ale co powinienem zrobić?
** ''I love myself better than you<br />I know it’s wrong, but what should I do?'' (ang.)
** Źródło: ''On a Plain''
==''Dzienniki'' (wyd. 2002)==
(ang. ''Journals''; tłum. Dagmara Chojnacka)
* A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy, to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią.
* Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda życie pozagrobowe, to załóż spadochron, poleć samolotem, wstrzyknij sobie w żyłę dobrą działkę heroiny, i natychmiast potem dołóż podtlenku azotu, a potem skocz. Albo się podpal.
* Jeśli myślisz, że wszystko już zostało powiedziane i zrobione, to dlaczego nic nie zostało rozwiązane i zdecydowane?
* Jeśli tylko pomyślisz, że jestem zdolny do kompromisu, to cię zabiję.
* Lekcja od gwiazdy rocka: Jeśli twoja gitara nie stroi, też śpiewaj fałszywie, byle razem z nią.
* Nie jestem gejem, chociaż chciałbym nim być, tylko po to by wkurzyć homofobów.
==Inne==
* Apatia mojego pokolenia. Obrzydza mnie. Obrzydza mnie też moja własna apatia, bycie tchórzliwym i nieprzeciwstawianie się rasizmowi, seksizmowi i wszystkim innym -izmom, na które kontrkultura narzeka od lat.
** ''My generations’ apathy. I’m disguised with it. I’m disgusted with my own apathy too, for being spineless and not always standing up against racism, sexism and all those other -isms the counterculture has been whinning about for years.'' (ang.)
* Chciałbym się pozbyć homofobów, seksistów i rasistów z naszej publiczności. Wiem, że oni tam są, i to mnie martwi.
* Chciałbym żyć z grania w zespole, ale jeśli nie, to po prostu przejdę na emeryturę w Meksyku albo Jugosławii mając kilkaset dolarów, będę uprawiał ziemniaki i poznawał historię rocka z archiwalnych wydań magazynu Creem.
** Źródło: The Daily Of The University Of Washington (5 maja 1989).
* Chcę powiedzieć, że lubię być namiętnym i szczerym, ale również lubię dobrze się bawić i działam jak idiota.
* Czasami coś w nas umiera i nie chce zmartwychwstać.
* Cześć, nazywam się Kurt Cobain, jestem homoseksualistą, jestem poganinem, jestem narkomanem i lubię pieprzyć grube świnie!
** ''Hi, my name is Kurt Cobain, I’m homosexual, I’m a pagan, I’m a drug abuser and I like to fuck pot-bellied pigs!'' (ang.)
** Źródło: ''The Live Nirvana Tour History'', Newcastle, 2 grudnia 1991
* Często spałem pod mostem (…) Pamiętam lodowaty mróz. Całe dnie włóczyłem się bez celu i zawsze kończyłem w bibliotece, gdzie czytałem, czekając na koniec dnia. Byłem dumny, że potrafię przetrwać bez pracy.
** Źródło: [https://histmag.org/Kurt-Cobain-ponura-ballada-o-niechcianej-slawie-23997 histmag.org]
* Czuję się jak dzieciak w szkole, którego ciągle się czepiają, albo jak szkolna dziwka.
** Opis: Cobain odpowiedział tak, zapytany jak się czuje będąc opisywanym negatywnie w gazetach.
** Źródło: film ''Cobain: Montage of Heck''
* Dziękuję za tragedię. Potrzebuję tego dla swojej sztuki.
* Fasola, fasola, fasola. Jessie zjadł trochę fasoli. Był szczęśliwy, szczęśliwy, szczęśliwy, że zjadł trochę fasoli.
** ''Beans, beans, beans. Jessie ate some beans. He was happy, happy, happy, that he ate some beans.'' (ang.)
** Źródło: utwór ''Beans''
* Gdybym poszedł do więzienia, przynajmniej nie musiałbym podpisywać autografów.
** ''If I went to jail, at least I wouldn’t have to sign autographs.'' (ang.)
** Źródło: „Details”, luty 1992
* Grunge, czy to nie jakiś obrzydliwy odcień zielonej pomarańczy?
** ''Grunge, isn’t that some gross shade of greenish orange?'' (ang.)
** Opis: żart na temat słowa ''grunge'' (określającego gatunek muzyczny), twierdząc, że jest to połączenie wyrazów ''greenish'' (zielony) i ''orange'' (pomarańcza).
* Gwałt jest jedną z najbardziej przerażających zbrodni na ziemi, a zdarza się co kilka minut.
* Jebać was wszystkich, to jest ostatnia piosenka tego wieczoru.
** ''Fuck you all, this is the last song of the evening.'' (ang.)
** Źródło: ''MTV Unplugged in New York''
* Jestem takim małym, smutnym, nie potrafiącym niczego docenić facetem. Jezu, człowieku! Dlaczego nie potrafisz po prostu się z tego cieszyć? Nie wiem!
** Źródło: [https://kcobain.prv.pl/list_pozegnalny.html list pożegnalny]
* Jestem znacznie szczęśliwszym facetem niż ludzie myślą.
* Jeśli naprawdę jesteś podłą osobą, po śmierci wrócisz jako mucha i będziesz jadł gówno.
** Źródło: Monk Magazine (1992–10).
* Jeśli umrzesz, będziesz całkowicie szczęśliwy, a twoja dusza gdzieś tam będzie żyć. Nie boję się umierania. Całkowity spokój po śmierci, stanie się kimś innym to moja największa nadzieja.
** ''If you die you’re completely happy and your soul somewhere lives on. I’m not afraid of dying. Total peace after death, becoming someone else is the best hope I’ve got.'' (ang.)
** Źródło: [https://www.goodreads.com/author/quotes/33041.Kurt_Cobain goodreads.com]
* Lata temu powiedziałbym klasyczne zdanie w stylu: ''Jak ktoś śmie sprowadzać dziecko na ten świat?'' (...) ale kiedy się zakochasz jest trochę inaczej.
** Opis: o byciu rodzicem.
** Źródło: [https://www.livenirvana.com/interviews/9308ee/index.php wywiad z Ericą Ehm (1993)]
* Lepiej być nienawidzonym za to kim się jest, niż być kochanym za to, kim się nie jest.
** ''It’s better to be hated for what you are than to be loved for what you’re not.'' (ang.)
* Lubię nosić sukienki, ponieważ są komfortowe.
** Źródło: [https://www.livenirvana.com/interviews/9212et/index.php?utm_source=chatgpt.com wywiad]
* Ludzie chcą żebym umarł, bo to byłaby klasyczna rockandrollowa historia.
** Źródło: wypowiedź z filmu ''Cobain: Montage of Heck''
* Kocham Amerykę!
** ''I love America!'' (ang.)
* Mam cudowną żonę, pełną ambicji i empatii… i córeczkę, która za bardzo przypomina mnie takiego, jakim kiedyś byłem. Pełna miłości i radości, całuje wszystkich, których poznaje, bo wszyscy są przecież dobrzy i nikt nie zrobi jej krzywdy. A to przeraża mnie tak bardzo, ze niemal przestaję w ogóle funkcjonować. Nie mogę znieść myśli, ze Frances może stać się kiedyś godnym pożałowania, autodestrukcyjnym death rockerem, jakim stałem się ja.
** ''I have a goddess of a wife who sweats ambition and empathy and a daughter who reminds me too much of what I used to be. Full of love and joy kissing every person she meets because everyone is good and will do her no harm. And that terrifies me to the point to where I can barely function. I can't stand the thought of Frances becoming the miserable self-destructive, death rocker that I've become.'' (ang.)
** Źródło: list pożegnalny
* Mam prośbę do naszych fanów. Jeżeli którykolwiek z was w jakikolwiek sposób nienawidzi homoseksualistów, ludzi o innym kolorze skóry lub kobiet, zrób nam jedną przysługę – odwal się od nas! Nie przychodź na nasze koncerty i nie kupuj naszych płyt.
** ''At this point I have a request for our fans. If any of you in any way hate homosexuals, people of different color or women, please do this one favor for us – leave us alone! Don’t come to our shows and don’t buy our records.'' (ang.)
** Źródło: album ''Incesticide'' (1992)
* Muzyka punk jest wolna, każde zagranie na gitarze, inny chwyt… to już kolejna odmiana.
* Myślałem: Jestem wkurzony. Nie wiem dlaczego. Pokrzyczmy negatywne teksty i dopóki nie będą seksistowskie ani zbyt żenujące, będzie w porządku. Nie darzę żadnego z tych tekstów szczególnymi względami.
** Opis: o albumie ''Bleach''.
** Źródło: Steinke, Darcey. „Smashing Their Heads on That Punk Rock”. Spin. październik 1993.
* Myślę, że to nic, że nie myślę.
** Źródło: ''Cobain: Montage of Heck''
* Najszczęśliwszym dniem mojego życia był ten, po którym nie nadeszło jutro.
** ''The finest day I ever had was when tomorrow never came.'' (ang.)
** Źródło: ''Cobain: Montage of Heck''
* Nie jestem idolem! Jestem człowiekiem, który robi to, co lubi…
** Zobacz też: [[idol]]
* Nie obchodziło mnie to, o czym będą teksty piosenek. 80% tekstów napisałem w ostatnią noc przed rozpoczęciem nagrywania.
** Opis: o albumie ''Bleach''.
** Źródło: Steinke, Darcey. „Smashing Their Heads on That Punk Rock”. Spin. październik 1993.
* Nie umiem grać jak Segovia. Z drugiej strony Segovia prawdopodobnie nigdy nie mógłby zagrać jak ja.
** ''I can’t play [guitar] like Segovia. The flip side of that is that Segovia could probably never have played like me.'' (ang.)
** Źródło: „Fender Frontline Magazine” 1994
* Nie zdziwiłbym się, gdyby wybrali mnie jako osobę, która najprawdopodobniej zabije wszystkich na szkolnej potańcówce.
** Źródło: [https://www.guitarworld.com/features/40-guitarists-who-changed-our-world-since-1980/2 guitarworld.com]
* Nienawidzę Mamy. Nienawidzę Taty. Tata nienawidzi Mamy. Mama nienawidzi Taty. To właśnie sprawia, że chcesz być tak smutnym.
** ''I hate Mom. I hate Dad. Dad hates Mom. Mom hates Dad. It just makes you want to be so sad.'' (ang.)
* Nienawidziłem moich przyjaciół z wzajemnością. Byli idiotami.
* Nikt nie umiera z dziewictwem… Życie pierdoli nas wszystkich.
** ''Nobody dies a virgin… Life fucks us all.'' (ang.)
** Źródło: [https://www.goodreads.com/quotes/217074-nobody-dies-a-virgin-life-fucks-us-all goodreads.com]
** Zobacz też: [[dziewictwo]], [[życie]]
* Pamiętaj, bez względu na wszystko, kocham cię.
** ''Just remember, no matter what, I love you.'' (ang.)
** Opis: 1 kwietnia 1994, w ostatniej rozmowie z żoną, którą odbył przez telefon.
** Źródło: [https://people.com/kurt-cobain-death-and-final-days-11944590?utm_source=chatgpt.com people.com]
* Podnoszenie ciężarów i matematyka wydawały się poprawiać, więc stałem się mniej maniakalnie depresyjny. Ale nadal nigdy nie miałem żadnych przyjaciół, ponieważ nienawidziłem wszystkich, bo byli tacy fałszywi.
** ''Lifting weights and, and mathematics seemed to be improving, so I became less manically depressed. But still never had any friends because I hated everyone, for they were so phony.'' (ang.)
** Źródło: utwór ''Aberdeen''
* Pokój, miłość, empatia.
** ''Peace, love, empathy.'' (ang.)
** Opis: [[ostatnie słowa]] listu pożegnalnego.
* Pragnienie bycia kimś innym to marnowanie osoby, którą się jest.
** ''Wanting to be someone else is a waste of the person you are.'' (ang.)
* Przez całe moje życie nie wierzyłem w większość rzeczy, które wyczytywałem w podręcznikach od historii, i w to, czego uczyli mnie w szkole. Teraz do mnie dotarło, że nie mam prawa, by osądzać kogoś na podstawie tego, co o nim czytałem. Nie mam prawa do osądzania czegokolwiek. Oto lekcja, którą otrzymałem.
** ''All my life, I never believed most things I read in history books and a lot of things I learned in school. But now I’ve found I don’t have the right to make a judgment on someone based on something I’ve read. I don’t have the right to judge anything. That’s the lesson I’ve learned.'' (ang.)
* Punk to muzyczna wolność. To mówienie, robienie i granie tego, na co masz ochotę. Nirvana oznacza wolność od bólu i cierpienia w zewnętrznym świecie i to jest bliskie mojej definicji punk rocka.
** Zobacz też: [[punk]]
* Tak jak Hamlet, muszę wybrać między życiem a śmiercią.
** ''Like Hamlet, I have to choose between life and death.'' (ang.)
* Trzymanie w rękach Frances to najlepszy narkotyk na świecie.
** Opis: chodzi o [[Frances Bean Cobain]], córkę Cobaina.
* Wiedziałem, że jestem inny. Myślałem, że mogę być gejem albo czymkolwiek innym, bo nie mogłem porozumieć się z żadnym z facetów. Żaden z nich nie lubił sztuki albo muzyki, chcieli tylko walczyć i dać się przelecieć. To było przed wielu laty, ale to dało mi tę rzeczywistą nienawiść do przeciętnego amerykańskiego macho – mężczyzny.
* Wódka? Tak, kocham wódkę.
** ''Vodka? Yes, I love vodka.'' (ang.)
** Opis: odpowiedź na pytanie, czy lubi być rodzicem (ang. ''Do you like fatherhood?'').
** Źródło: [https://www.instagram.com/reel/CyldNo5LUld/?igsh=MWxta3h3YnkzNGFnYw== instagram.com]
* Wszystkie narkotyki to strata czasu. Niszczą pamięć, poczucie własnej wartości i wszystko, co się z tym wiąże. Nie są dobre. Ale nie zamierzam ich krytykować.
** ''All drugs are a waste of time. They destroy your memory and your self-respect and everything that goes along with your self-esteem. They’re no good at all. But I’m not going to go around preaching against [them].'' (ang.)
** Źródło: ''Rolling Stone'' (16 kwietnia 1992).
* Wyjmijcie te jebane rurki z mojego nosa.
** ''Get these fucking tubes out of my nose.'' (ang.)
** Opis: pierwsza wiadomość Cobaina, napisana na kartce, po wybudzeniu się ze śpiączki spowodowanej próbą samobójczą.
** Źródło: [https://rollingstoneindia.com/kurt-cobains-downward-spiral/amp/ ''Kurt Cobain’s Downward Spiral: The Last Days of Nirvana’s Leader'']
* W połowie trasy europejskiej pamiętam, że powiedziałem, że nigdy więcej nie pojadę w trasę, dopóki tego nie naprawię, bo chciałem się zabić. Chciałem sobie kurwa odstrzelić łeb. Miałem tego dość.
** Opis: o swoich bólach brzucha.
** Źródło: Azerrad, Michael (1 września 1993), ''Come As You Are: The Story of Nirvana'', s. 305.
* W społeczności, która kładzie nacisk na historie seksualne mężczyzn macho jako główny punkt wszystkich rozmów, byłem słabo rozwiniętym, niedojrzałym, grubym kolesiem, który nigdy się nie pieprzył i był ciągle nękany! Och, biedne małe dziecko! Niepokoiło mnie to, prawdopodobnie bardziej, ponieważ byłem napalony i często musiałem wymyślać takie historie „Uh, kiedy pojechałem na wakacje, poznałem tę laskę i jebaliśmy się, a ona to uwielbiała!” I tak dalej, i tak dalej.
** ''In a community that stresses macho male sexual stories as a highlight of all conversation, I was under-developed, immature, fat little dude that never got laid, and was constantly harassed! Oh, poor little kid! It bothered me, probably more so because I was horny, and frequently had to make up stories like "Uh, when I went on vacation, I met this chick, and we fucked, and she loved it!" Et cetera, et cetera.'' (ang.)
** Źródło: utwór ''Aberdeen''
* Wstydzę się, że jestem człowiekiem.
* Z definicji pop niesamowicie wpada w ucho, czy tego chcesz czy nie. Są takie piosenki popowe, których nienawidzę, ale nie mogę ich wyrzucić z głowy. Nasze piosenki też mają typową popową budowę: zwrotka, refren, zwrotka, refren, solówka, marna solówka. W gruncie rzeczy myślę, że brzmimy jak The Knack i Bay City Rollers molestowani przez Black Flag i Black Sabbath.
** ''By definition pop is extremely catchy, whether you like it or not. There are some pop songs I hate but I can’t get them out of my head. Our songs also have the standard pop format: verse, chorus, verse, chorus, solo, bad solo. All in all, I think we sound like The Knack and the Bay City Rollers being molested by Black Flag and Black Sabbath.'' (ang.)
* Zacząłem być naprawdę dumnym z faktu, że byłem gejem, chociaż nim nie byłem.
** ''I started being really proud of the fact that I was gay even though I wasn’t.'' (ang.)
* Zarobię trzy miliony dolarów i zostanę ćpunem.
** Źródło: wypowiedź [[Courtney Love]] w filmie ''Cobain: Montage of Heck''
* Zdecydowałem, że w ciągu najbliższego miesiąca nie będę siedzieć na dachu i myśleć o skakaniu. Ale naprawdę się zabiję. I nie opuszczę tego świata, nie wiedząc, jak to jest się z kimś przespać.
** ''I decided within the next month, I'll not sit on my roof and think about jumping, but I'll actually kill myself. And I wasn't going out from this world without actually knowing what it was like to get laid.'' (ang.)
** Źródło: utwór ''Aberdeen''
* Żadna ilość wysiłku nie może ratować cię od zapomnienia.
===Przypisywane===
* Lepiej ze sobą skończyć, niż stopniowo odchodzić w cień.
** ''It’s better to burn out than fade away.'' (ang.)
** Inne tłumaczenie: ''Lepiej spłonąć niż się wypalić''.
** Opis: z piosenki [[Neil Young|Neila Younga]], Cobain użył go w liście pożegnalnym.
* Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem.
** Autor: [[André Gide]]
** ''I’d rather be hated for who I am, than loved for who I am not.'' (ang.)
==O Kurcie Cobainie==
* Był super uroczy, ale udawał, że tego nie wie. To była część jego uroku. Nie wiedział, że wygląda lepiej od Brada Pitta.
** Autorka: [[Courtney Love]]
** Źródło: wypowiedź w filmie ''Cobain: Montage of Heck''
** Zobacz też: [[Brad Pitt]]
* Chcę być gdzieś nad tobą ze wszystkimi słodyczami w dłoniach. Pachniesz jak gofry i mleko... Kocham i tęsknię za twoim ciałem i twoimi dwudziestominutowymi pocałunkami.
** ''I want to be somewhere above you with all the candy in my hands. You smell like waffles and milk.... I love and miss your body, and your twenty-minute kisses.'' (ang.)
** Autorka: [[Courtney Love]]
** Źródło: [https://www.tumblr.com/nicethingsinuglyhandwriting/113483478280/i-want-to-be-somewhere-above-you-with-all-the wiadomość Courtney Love do Kurta Cobaina z 1991 roku]
* Dużo mówił o nagłówkach, w których był na czele. Uważam… Wiem do czego mniej więcej byłoby podobne to, co Nirvana miała później nagrać. To miało być ciche, akustyczne, z dużą ilością instrumentów strunowych. Nadchodziło zajebiście wspaniałe nagranie i jestem troszkę zły na niego, że popełnił samobójstwo. On i ja byliśmy na etapie prób do nagrywania albumu demo. Wszystko było przygotowane. Miał bilet lotniczy. Miał samochód, którym miał dojechać. W ostatniej chwili zadzwonił i powiedział: „Nie mogę przyjechać…”
** ''Yeah, he talked a lot about what direction he was heading in. I mean, I know what the next Nirvana recording was going to sound like. It was going to be very quiet and acoustic, with lots of stringed instruments. It was going to be an amazing fucking record, and I’m a little bit angry at him for killing himself. He and I were going to record a trial run of the album, a demo tape. It was all set up. He had a plane ticket. He had a car picking him up. And at the last minute he called and said, "I can’t come."'' (ang.)
** Autor: [[Michael Stipe]]
** Źródło: Jeff Giles, ''Everybody Hurts Sometimes'', „Newsweek”, 26 września 1994.
* Jezus żył 6 lat dłużej niż Kurt Cobain.
** ''Jesus lived 6 years longer than Kurt Cobain.'' (ang.)
** Autor: [[Bollock Brothers]], utwór ''Jesus Lived 6 Years Longer Than Kurt Cobain''
* Kiedy miałam 11 lat, zobaczyłam Kurta Cobaina śpiewającego ''Heart Shaped Box'' w MTV (...) Pomyślałam, że był najpiękniejszą osobą jaką widziałam. Nawet w młodym wieku utożsamiałam się z jego smutkiem.
** ''When I was 11, I saw Kurt Cobain singing "Heart Shaped Box’ on MTV (...) I thought he was the most beautiful person I had ever seen. Even at a young age, I really related to his sadness.'' (ang.)
** Autorka: [[Lana Del Rey]]
** Źródło: Tom Eames: ''Lana Del Rey: Nirvana’s Kurt Cobain inspired me'', digitalspy.co.uk, 11 lutego 2012.
* Kurt był taki uroczy… Nie umiem opisać, jakie szczęście mnie w życiu spotkało.
** Autor: [[Courtney Love]]
** Źródło: [https://www.brainyquote.com/authors/courtney-love-quotes brainyquote.com]
* Kurt Cobain był jednym z najlepszych w naszych czasach.
** ''Kurt Cobain was one of the best of our time.'' (ang.)
** Autor: [[Madonna (piosenkarka)|Madonna]]
* Kurt i ja nie byliśmy najbliższymi przyjaciółmi, ale znałem go wystarczająco dobrze, aby zostać zdewastowanym przez jego śmierć. Jak na taką cichą osobę, był tak podniecony z powodu posiadania dziecka.
** ''Kurt and I weren’t the closest of friends, but I knew him well enough to be devastated by his death. For such a quiet person, he was so excited about having a child.'' (ang.)
** Autor: [[Layne Staley]]
* Kurt Cobain strzelił sobie w łeb<br />Bo trafił mu się kiepski dzień<br />A gdyby nie wydawał płyt<br />To może by spokojnie żył<br />Kurt Cobain strzelił sobie w łeb<br />Bo chemia w nim zabiła sens<br />A gdyby parkingowym był<br />To może by spokojnie żył.
** Autor: [[Bielizna (zespół)|Bielizna]], utwór ''Kurt Cobain''
* Ludzie próbowali się do mnie dodzwonić, żebym udzielił wywiadu w rocznicę śmierci Kurta Cobaina. Chcą, żebym powiedział poruszające gówno o jakimś biedaku, który odstrzelił sobie głowę.
** ''People were trying to call me to do interviews on the anniversary of Kurt Cobain's death. They want me to say some poignant shit about some poor guy who blew his head off.'' (ang.)
** Autor: [[w:Frank Black|Frank Black]]
** Źródło: Scott Gordon, "Interview: Frank Black», The A.V. Club (19 października 2006).
* Mieliśmy tylko siebie, więc najszybsze założenie rodziny było dla nas ważne. Gdybym miała więcej czasu, miałabym z nim więcej dzieci.
** Autorka: [[Courtney Love]]
** Źródło: wypowiedź w filmie ''Cobain: Montage of Heck''
* Mój ulubiony kolor to czerwony, przypominający krew wylaną z głowy Kurta Cobaina, gdy się zastrzelił.
** ''My favorite color is red, like the blood shed from Kurt Cobain's head, when he shot himself dead.'' (ang.)
** Autor: [[Eminem]]
** Źródło: utwór ''Cum On Everybody''
* Myślę, że mnie kochał, ale kiedy jest się z kimś, kto jest tak genialny i jednocześnie cierpiący, trzeba pogodzić się z tym mizantropijnym gównem.
** Autorka: [[Courtney Love]]
** Źródło: [https://pl.wikiquote.org/wiki/Courtney_Love wikiquote.org]
* Naprawdę lubił się naćpać: narkotykami, kwasem, jakimkolwiek narkotykiem.
** Autor: [[Krist Novoselic]]
** Źródło: Charles R. Cross, ''Pod Ciężarem Nieba. Biografia Kurta Cobaina.''
* Odejść w kwiecie wieku to nie takie złe wyjście. Jak Cobain, James Dean, Hendrix? Wszyscy są legendami. Wiecznie młodzi i piękni.
** Postać: Brian Kinney w [[serial]]u ''[[Queer as Folk (wersja amerykańska)|Queer as Folk]]''
** Zobacz też: [[James Dean]], [[Jimi Hendrix]]
* On jest dobrym wokalistą.<br />On jest moją gwiazdą rocka.<br />Kurt Cobain.
** ''He is a good singer<br />He is my rock star<br />Kurt Cobain'' (ang.)
** Autor: [[Wesley Willis]], utwór ''Kurt Cobain''
* On naprawdę, naprawdę mnie inspirował. Był taki świetny. Wspaniały. Jeden z najlepszych, ale bardziej niż najlepszych. Kurt był jednym z absolutnie najlepszych dla mnie kiedykolwiek.
** ''He really, really inspired me. He was so great. Wonderful. One of the best, but more than that. Kurt was one of the absolute best of all time for me.'' (ang.)
** Autor: [[Neil Young]]
** Źródło: [https://www.thrasherswheat.org/jammin/nirvana.htm ''Kurt Cobain and Neil Young'', thrasherswheat.org]
* On nie odejdzie ode mnie tak szybko. Będę go dręczyć w piekle!
** Autorka: [[Courtney Love]]
** Opis: o samobójstwie Kurta Cobaina.
** Źródło: [https://rockmetalnews.pl/25-lat-temu-pobrali-sie-kurt-cobain-i-courtney-love-bede-go-dreczyc-w-piekle/ rockmetalnews.pl]
* Pamiętam, że następnego dnia obudziłem się i byłem załamany, że go nie ma. Pomyślałem sobie: OK, więc mogę się dzisiaj obudzić i mieć kolejny dzień, a on nie.
** Opis: o samobójstwie Cobaina.
** Autor: [[Dave Grohl]]
** Źródło: [https://faroutmagazine.co.uk/dave-grohl-opens-up-about-how-kurt-cobains-death-impacted-his-life/ faroutmagazine]
* Przepraszam, ale nie mogłem powiedzieć nic temu młodemu człowiekowi. Widziałem wielu ludzi w Zen Center, którzy odeszli przez narkotyki albo znaleźli z tego wyjście, to nie tylko szkółka niedzielna. Zawsze są jakieś możliwości, i może udałoby mi się coś na nim wywrzeć. A może nie.
** ''I’m sorry I couldn’t have spoken to the young man. I see a lot of people at the Zen Center, who have gone through drugs and found a way out that is not just Sunday school. There are always alternatives, and I might have been able to lay something on him. Or maybe not.'' (ang.)
** Autor: [[Leonard Cohen]]
** Źródło: Peter Howell, ''Addicted To Noise'', 6 sierpnia 1995.
* Ten dzieciak ma serce.
** ''That kid has heart.'' (ang.)
** Autor: [[Bob Dylan]]
** Opis: po wysłuchaniu piosenki ''Polly''.
** Źródło: książka ''Heavier Than Heaven'' autorstwa Charlesa R. Crossa
* Teraz on ma myśli samobójcze, zupełnie jak Nirvana.
** ''Now he's suicidal, just like Nirvana.'' (ang.)
** Autorzy: [[Dr. Dre]], [[Ice Cube]], ''Natural Born Killaz''
* Twoje kolejne kłamstwo.<br />Masz koszulkę z Kurtem.<br />I nawet ci do twarzy,<br />Nawet ci do twarzy z trupem.
** Autor: [[Pidżama Porno]], ''Pryszcze''
* Typowy wolny dzień młodego Cobaina polegał na paleniu marihuany pod mostem i wymyślaniu sposobów na zdobycie piwa z pobliskich sklepów.
** Autor: Monika Jagiełło
** Źródło: [https://kultura.onet.pl/wiadomosci/kurt-cobain-najsmutniejszy-banal-rocknrolla/bl6gn3d kultura.onet.pl]
* Wylej lody na moją sukienkę z szeroko otwartymi oczami i bądź moją najlepszą dziewczyną.
** ''Spill ice cream down my dress with your eyes wide open and be my best girlfriend.'' (ang.)
** Autorka: [[Courtney Love]]
** Źródło: list pokazany w filmie ''Cobain: Montage of Heck''
* Z Kurtem Cobainem czułeś, że porozumiewasz się z prawdziwą osobą, to nie do wyobrażenia kim on był – nie porozumiewałeś się z ikoną czy wyprodukowaną postacią.
** ''With Kurt Cobain you felt you were connecting to the real person, not to a perception of who he was – you were not connecting to an image or a manufactured cut-out.'' (ang.)
** Autor: [[Lars Ulrich]]
** Źródło: [http://www.blabbermouth.net/news.aspx?mode=Article&newsitemID=20972 ''LARS ULRICH: KURT COBAIN Didn’t Want To Share The Stage With GUNS N’ ROSES'', blabbermouth.net], 1 kwietnia 2004.
{{SORTUJ:Cobain, Kurt}}
[[Kategoria:Amerykanie irlandzkiego pochodzenia]]
[[Kategoria:Amerykańscy gitarzyści]]
[[Kategoria:Amerykańscy piosenkarze]]
[[Kategoria:Amerykańscy samobójcy]]
[[Kategoria:Amerykańscy tekściarze]]
[[Kategoria:Samobójcy]]
0329wks0bfjrcdah95ubofbyjpb4agg
Adam i Ewa
0
6521
648878
612615
2026-10-04T17:18:50Z
Nazwa1234
53893
/* */
648878
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Adam-und-Eva-1513.jpg|mały|{{center|Adam i Ewa}}]]
'''[[w:Adam i Ewa|Adam i Ewa]]''' (Adam – dosł. „czerwony”, od koloru ziemi, z której został ulepiony, i Ewa – „budząca życie”) – według relacji [[Biblia|biblijnych]] pierwsi [[człowiek|ludzie]]; Adam jest prorokiem islamu w Koranie.
* Adam – pierwszy pantoflarz, a zarazem szczęśliwiec, który nie miał teściowej.
** Autor: [[Kazimierz Bartoszewicz]]
** Zobacz też: [[pantoflarz]], [[teściowa]]
* Adam ujrzawszy, że Ewa jest naga,<br />innego raju już się nie domaga.
** Autor: [[Jan Sztaudynger]], ''Piórka'', Wydawnictwo Literackie, 1985, s. 106.
* Bezczynność rodzi występek: gdyby Ewa musiała zszywać listki figowe swojego małżonka, nigdy nie usłuchałaby węża.
** Autor: [[Georges Clemenceau]]
* Diabeł Ewę po włosku zwodził,<br />Ewa Adama po czesku,<br />Bóg ich po niemiecku gromił,<br />anioł zaś po węgiersku z raju wygnał.
** Opis: przysłowie
** Źródło: [[Oskar Kolberg]], ''Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce'', tom 8, druk. Jana Jaworskiego, 1875, s. 276.
** Zobacz też: [[diabeł]]
* Dosyć już żyliśmy w glorii<br />praw, które dał Adam i Ewa;<br />zajeździmy kobyłę historii!<br />Lewa!<br />Lewa!<br />Lewa!
** Autor: [[Włodzimierz Majakowski]], ''Lewą marsz'', tłum. [[Antoni Słonimski]], 1918
* Gdy Adam ziemię kopał, a Ewa przędła, kto wtedy był Szlachcicem?
** Autor: [[John Ball]]
** ''When Adam delved and Eve span, who was the the gentleman?'' (ang.)
** Opis: Temat kazania w Blackheath w czasie powstania chłopskiego Wata Tylera (1381).
** Źródło: [[Henryk Markiewicz]] i [[Andrzej Romanowski]], ''Skrzydlate słowa'', wyd. PIW, Warszawa 1990, ISBN 8306011414, s. 39
* Grzech pierworodny nie polegał na tym, że Ewa zjadła jabłko, tylko że podzieliła się z Adamem, aby ze swoim odkryciem nie czuć się samotna.
** Autor: [[Paulo Coelho]], ''[[Jedenaście minut]]''
** Zobacz też: [[grzech]], [[samotność]]
* Kiedy stworzył Bóg Adama,<br />On zapytał się – A dama?
** Autor: [[Jan Izydor Sztaudynger]], ''Pierwsze pytanie''
* Lecz co mówię? Ach! Ewo! Nie daj słowom wiary:<br />Bo jeśli na mnie zwrócisz oczu twych wejrzenie,<br />Wiem, że znowu upadnę, choćby sroższe kary<br />Miały nieba na nasze zesłać pokolenie.
** Autor: [[Ignacy Tański]], ''Adam do Ewy''
* Nie kuś mnie jabłkiem, żeberko ty moje –<br />Nie zakazano nam przecież kielicha,<br />Który otwiera ukryte podwoje<br />Raju, gdzie zaraz szybciej się oddycha.
** Autor: [[Jacek Kaczmarski]], ''Pragnienie Adama'', 1989
** Zobacz też: [[kobieta]]
* w tłumie krów i niedźwiedzi<br />w poryku i pisku<br />my jak adam i ewa upojeni rajem<br />tulimy się tańcząc w uścisku
** Autor: [[Maria Pawlikowska-Jasnorzewska]], ''dancing''
* Wiesz ich początek? – Między edeńskimi drzewy,<br />Kiedy nasz ojciec pierwszy raz westchnął do Ewy,<br />Ziemia to pierworodne miłości westchnienie<br />Złowiła i w kosztowne zawarła kamienie.
** Autor: [[Adam Mickiewicz]], ''Do doktora S.''
'''Zobacz też:'''
* [[raj]]
* [[Adam]]
* [[Ewa]]
[[Kategoria:Postacie Starego Testamentu]]
[[Kategoria:Prorocy islamu w Koranie]]
[[Kategoria:Święci katoliccy]]
[[Kategoria:Święci prawosławni]]
6i9x7004xn3tb50rjhkzp3v792qpl94
Drabina
0
6945
648900
648810
2026-10-05T10:08:15Z
Ze Valharem W1k1n6erkiem nie jest dobrze obecnie
648900
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Bergfried leiter.jpg|mały|{{center|Drabina}}]]
'''[[w:Drabina|Drabinka, lofciam cię - twój Sventhor]]''' – konstrukcja ułatwiająca wchodzenie na niewielkie wysokości, zazwyczaj do kilku metrów. Składa się z dwóch pionowych belek połączonych poziomymi szczeblami (stopniami). Tak też mówi siostra Sventhora na jego drugą połówkę. Czasami skrada się po niej kot
* I najwyższa drabina ma ostatni szczebel. Obchodzi ona urodziny 16 marca.
** Opis: [[przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
* Jej drabina do kariery, ma cztery litery.
** Autor: [[Jan Sztaudynger]]
** Zobacz też: [[kariera]]
[[Kategoria:Narzędzia]]
2vd1jlf7h1pp2i0frfyjd6hqovvnbqk
648918
648900
2026-10-05T10:18:27Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
581206
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Bergfried leiter.jpg|mały|{{center|Drabina}}]]
'''[[w:Drabina|Drabina]]''' – konstrukcja ułatwiająca wchodzenie na niewielkie wysokości, zazwyczaj do kilku metrów. Składa się z dwóch pionowych belek połączonych poziomymi szczeblami (stopniami).
* I najwyższa drabina ma ostatni szczebel.
** Opis: [[przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
* Jej drabina do kariery, ma cztery litery.
** Autor: [[Jan Sztaudynger]]
** Zobacz też: [[kariera]]
[[Kategoria:Narzędzia]]
su9510cr6b52t51pzy1r3iw7h3v83mk
Madagaskar (film)
0
7077
648906
648804
2026-10-05T10:11:11Z
648906
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Madagaskar (film)|Madagaskar]]''' (ang. ''Madagascar'') – film animowany w reżyserii Eric Darnella i Toma McGratha z 2005 roku.
==Wypowiedzi postaci==
===Alex===
* Dosyć. Koniec. Nie chcę tego więcej słuchać. To jest twoja część wyspy, a to jest nasza część wyspy, rozumiesz? To jest część wyspy, gdzie możesz sobie beztrosko skakać jak kucyk z krainy tęczy i robić wszystko, co ci się żywnie podoba. A to jest porządna część wyspy, dla tych, którzy tęsknią za domem i chcą wrócić.
** Postać: Alex
** Opis: do Marty’ego, po wyznaczeniu granicy.
* Ha! Wpuszczają człowieki! Marty, aa! Uwielbiam człowieki! Człowieki są takie fajne!
** Opis: otwarcie zoo.
* Proszę państwa, to jest wyjątkowa sytuacja. Hej, hej, hej. Spokojnie. Znowu nie aż tak wyjątkowy.
** Opis: dotarcie na Dworzec Centralny.
* To świetnie. Po prostu świetnie. San Diego. Orki będą mi robić konkurencję. A ciekawe, skąd ja mam wziąć płetwę? I to grzbietową. Grzbietową.
** Opis: na plaży.
* Ty potworze! Spaliłeś ją! Co to jest!? „Planeta małp”, czy co!?
** Opis: po tym jak Melman przypadkowo spalił latarnię morską.
* Zamorduję cię, Marty! Normalnie uduszę! A potem zakopię, odkopię, sklonuję i zabiję te klony!
===Król Julian===
* Ach, te człowieki. Niezbyt ruchawe, ale zawsze, nie?
** Opis: o szkielecie pilota na baobabie.
* Cii. Ani mru-mru. Nie naruszać milczenia. Nie naruszam. Cii. Który tam hałasuje?! A, to znowu ja.
* Hańba ci, Maurice. Nie wolno naśmiewać się z dziwolągów. He, he, a skoro o tym mowa, a wy coście za jedni?
* Jestem robokrólem i w ogóle… Mam moc, mam moc…
* Maurice, ręka mi zdrętwiała, machaj za mnie… Szybciej, ty leniwa małpo, ty!
* Nie będziesz mi tu przebywał koło stopy, tak?
** Opis: do Morta, gdy ten przybliżył się do jego stopy.
* Nonsens. Hańba ci. Uwaga. Będę przemawiał. Idziemy powitać mięczaków.
* Po długim i dogłębnym procesie tentegowania w głowie…
* To są olbrzymy, straszne olbrzymy, ze straszliwego Wąchocka!
** Opis: o Aleksie i spółće.
===Inne postacie===
* Bileciki do kontroli.
** Postać: Pająk
* Ja cię pikam.
** Postać: Marty
** Opis: o imprezie lemurów.
* Jak masz jakieś łajno, to się nie krępuj…
** Postać: Małpa Mason
** Opis: na Dworcu Centralnym.
* (''opuszcza gazetę'') Ktoś nas wsypał, panowie! (''pingwiny podnoszą płetwy'') Lodzio-miodzio, panowie, lodzio-miodzio…
** Postać: Skipper
** Opis: na Dworcu Centralnym, policjanci zbiegają się ze wszystkich stron.
* Po prostu znajdziemy człowieków, przeprosimy i jakoś to wszystko wyjaśnimy. Tak?
** Postać: Gloria
* Rozejrzyj się. Żadnych ogrodzeń, strażników, przecież tu jest ge-nial-nie. Nareszcie możemy…
** Postać: Marty
** Opis: na plaży.
* Alex, skacz! No, skacz! Nie martw się, koty zawsze lądują na… (''Alex ląduje twarzą w piachu'') Twarzy? Stary, to czyje ty masz geny?
** Postać: Gloria
* A oto i dworzec centralny. Na dworze i centralnie.
** Postać: Marty
** Opis: na dworcu centralnym.
* W radiu mówili, że Clinton ma jakiś odczyt narodowy… (''Małpa Edek odpowiada w języku migowym'') No, ależ oczywiście, że obrzucimy go łajnem.
** Postać: Małpa Mason
* O żesz rym do bolera!
** Postać: Marty
** Opis: w oryginale cytat brzmiał „Sugar Honey Ice Tea”, co w amerykańskim slangu oznacza „shit” (cholera).
* W Sopocie.
** Postać: Melman
** Opis: na plaży, odpowiedź na pytanie, gdzie się teraz znajdują.
* Ale to gdzie jest molo?
** Postać: Gloria
* Trzeba było kupić chipsy i soczek.
** Postać: Marty
** Opis: na imprezie lemurów.
==Dialogi==
{{chronologiczny sekcja}}
: ''Marty jest w trakcie marzeń o dżungli, Alex wyskakuje z dołu.''
: '''Alex:''' Siema!
: '''Marty:''' (''wraca do rzeczywistości i spada z bieżni'') Alex. Nie mogłeś poczekać, aż skończę marzyć? Nie musisz się śpieszyć, ja nie przejście dla pieszych.
: '''Alex:''' Wyluzuj, Marty. I najlepszego z okazji urodzin.
: '''Marty:''' Ej, pamiętałeś. Dzięki.
: '''Alex:''' (''trzymając się za policzek'') O, a, e, eej, am, chyba coś mi wlazło między zęby, wiesz. Cierpię straszliwie, więc możesz mi to wyjąć, błagam?
: '''Marty:''' Ależ trafił pan pod właściwy adres, przyjacielu. Protetyka, kanałowe, co tylko chcesz. A teraz zapraszam na mój sterylnie czyściuchny fotelik i jedziemy w miazgę. (''patrząc Alexowi na zęby'') Nic nie widzę, stary.
: '''Alex:''' (''mówiąc niewyraźnie, gdyż Marty włożył mu głowę do ust'') Dalej.
: '''Marty:''' Aaach!
: '''Alex:''' Am, Em, Sorka.
: '''Marty:''' Nie, nie, nie mówi się z pełnymi ustami, wiesz?
: '''Alex:''' Mhm.
: '''Marty:''' Aaa. Już widzę. (wyjmując z buzi Aleksa kulę śniegową) Co ty, w kulki lecisz?! Chciałeś to zjeść?!
: '''Alex:''' Wszystkiego najlepszego.
: '''Marty:''' Oooo, nie no, dzięki, stary. Schowałeś to pod językiem. Strategicznie.
----
: ''Dwa metalowe posągi szympansów uderzają młotami w wieżę zegarową na bramie zoo.''
: '''Alex:''' Ha! Wpuszczają człowieki. Marty, aa! Uwielbiam człowieki. Człowieki są takie fajne.
: ''Alex wskakuje na wybieg Glorii i zaczyna po niej tańczyć.''
: '''Alex:''' Hej, Gloria, pobudka! Otwieramy!
: '''Gloria:''' (''budzi się i przeciąga'') Weź, zejdź ze mnie.
: '''Alex:''' (''dalej skacze po Glorii'') Już piątek! Będą szkoły! Parapapa!
: '''Gloria:''' Tak. Będą szkoły, (''Alex zeskakuje z niej i dalej tańcząc, woła w tle "Wstawaj!"'') a kto rano wstaje, ten coś tam… Jeszcze pięć minutek… (''zanurza się w wodzie'')
: ''Alex chwyta się latarni i ląduje na dachu domu Melmana.''
: '''Alex:''' Wstawaj! (''zaczyna tańczyć na dachu'') Melman, Melman, Melman! Melman, Melman, Melman! Wstawaj! Szkoda dnia, szczególnie (''zaczyna walić łapami po dachu'') kolejnego pięknego dnia w wielkim mieście!
: ''Słychać dźwięk spuszczania wody w toalecie i Melman wychodzi ze swojego domu z kołnierzem do głowy.''
: '''Alex:''' (''spogląda na Melmana z dachu'') Do roboty!
: '''Melman:''' Och! Nie, nie, na mnie nie licz. Ja idę na chorobowe, wiesz?
: '''Alex:''' Co?
: '''Melman:''' No naprawdę, już sam nie wiem, co robić. Znowu mi jakiś placek brązowy wyskoczy na szyi. Widzisz? (''pokazuje kopytem swoje plamki'') O, o, o, to tutaj, o, o. Widzisz?
: '''Alex:''' (''chwyta się kołnierza Melmana i na niego spogląda.'') Melman, pamiętasz, co mówił pan doktor? Hmm...
:* Opis: otwarcie zoo.
----
: '''Skipper:''' Z uśmiechem, panowie, z uśmiechem, nie wypadać z roli… Kowalski, Raport taktyczny czeka.
: '''Kowalski:''' (''przesuwa wiadro pełne ryb i wychodzi z dziury'') Jeszcze 250 metrów i jesteśmy w kanale.
: '''Skipper:''' Zaplecze mechaniczne?
: '''Kowalski:''' (''wyciąga połamaną łyżkę'') Ostatni szpadel stracił moc przerobową.
: '''Skipper:''' W mordę… Rico, robisz wypad solo po sprzęt. Przyniesiesz łopaty i 10 patyków po lodach, jasne? Nie potrzebny nam kolejny zawał…
: ''Rico skacze do wody''
: '''Szeregowy:''' A ja, a ja, szefie?
: '''Skipper:''' A wy się macie szczerzyć, że lodzio-miodzio, Szeregowy, bo jutro nas już tutaj nie będzie…
:* Opis: pingwiny robią podkop, aby uciec z zoo.
----
: '''Skipper:''' Ty, parzystokopytny. ''Sprechen Sie'' po ludzku?
: '''Marty:''' No, szprecham…
: '''Skipper:''' To który to kontynent jest?
: '''Marty:''' Manhattan.
: '''Skipper:''' Oż ty, w dzioba. Ciągle jesteśmy w Nowym Jorku. Wycofać się. Odwrót, odwrót, odwrót!
: '''Marty:''' (''do dziury, w której zniknęły pingwiny'') Ej! Ty, kelner! No, wróć, no! (''pingwiny wyskakują'') No, ale poważnie. Co wy robicie?
: '''Szeregowy:''' Podkopujemy się na Antarktydę. (''Skipper policzkuje go'')
: '''Marty:''' Na jaką Tydę?
: '''Skipper:''' Wiesz, co to są dane poufne, mój ty barwny inaczej przyjacielu? (''Marty rozgląda się i nastawia ucho'') Widziałeś, żeby jakieś pingwiny sobie zwyczajnie chodziły po mieście? (''Marty potrząsa głową'') Oczywiście, że nie. My tutaj nie pasujemy. To nie jest normalne. Wszystko to jest mocno podejrzane, kolego i dlatego przenosimy się na Antarktydę, gdzie lód zimny, a kobity gorące. W dzicz. (''pingwiny wymieniają się „piątkami”'')
: '''Marty:''' W Dzicz? Tam w ogóle da się dojechać? Dla mnie bomba. (''do dziury, w której zniknęły pingwiny'') Hej, czekajcie! Ale gdzie to jest? No gdzie to jest?!
: '''Skipper:''' (''wyskakuje'') Nic tutaj nie widziałeś, jasne? Jasne?!
: '''Marty:''' (''salutując'') Tak jest. Rozkaz. Znaczy się, nie, zdradzę.
:''Po czym Skipper umieszcza napój w tym otworze.''
:* Opis: pingwiny wykopują tunel do wybiegu Marty’ego.
----
: '''Marty:''' Termometr. Dzięki. Jest świetny, Melman, naprawdę. (''umieszcza termometr w ustach'')
: '''Melman:''' (z gwizdkiem w ustach i w czapce urodzinowej, mówiąc do Marty'ego) Wiesz, chciałem ci dać coś osobistego… Mierzyłem nim temperaturę na wszystkie 3 sposoby.
: '''Marty:''' Matko! (''termometr wypada z jego ust'')
: '''Alex:''' Dobra.
: '''Gloria:''' Ekstra.
: '''Alex:''' Przygotuj tort, Melman.
(''Melman trąbi gwizdkiem imprezowym'')
: '''Alex, Gloria i Melman:''' Zdrowia, szczęścia i lat 100. Twoje miejsce jest w zoo. Miny robisz jak małpa. W głowie ciągle masz pstro.
: '''Szympans Mason:''' Oburzające.
: '''Marty:''' Nie, no naprawdę się dzisiaj zawstydziliście. Teraz kolejarze.
: '''Alex:''' Hej no, nie bądź taki. Normalnie ćwiczyliśmy to przez cały tydzień.
: '''Gloria:''' Uwaga. Pora na życzenie, złociutki. (Marty zdmuchuje jedną ze świeczek na torcie ze śmietanką i cukierkami i próbuje jego kawałek)
: '''Alex:''' Ty no, ale powiedz, jakie.
: '''Marty:''' Nie. Życzeń się nie zdradza.
: '''Alex:''' Oj dobra. Mów.
: '''Marty:''' Nic z tego. Nie mogę. To przynosi pecha. Chcecie mieć pecha, to mogę wam powiedzieć. Proszę bardzo. Ale przynosi pecha.
: '''Gloria:''' Och, przestań już jojczyć, Marty i weź nam powiedz. No poważnie niby, co się stanie.
: '''Marty:''' No dobra. Życzyłem sobie, żeby znaleźć się w dziczy.
: '''Alex:''' Ale że co takiego? (''z wrażenia spada z ogrodzenia, a Melman dławi się piszczałką. Gloria jest zszokowana. Stek ląduje na barierze'')
: '''Marty:''' Mówiłem, że to przynosi pecha.
:''Gloria uderza w szyję Melmana, by wypluć połknięty gwizdek''
: '''Alex:''' (wyjrzy zza ogrodzenia) Jaka dzicz? Ty zwariowałeś? Nie no, to jest najgorszy pomysł, jaki w życiu słyszałem. No sorry.
:''połknięta przez Melmana piszczałka spada na ziemię, a Alex i Marty patrzą się na nią.''
: '''Melman:''' (''niezrozumiale, wciąż jeszcze się krztusząc i próbując złapać powietrze'') A tam są zarazki!
: '''Marty:''' Pingwiny nawiały? Czyli ja też mogę.
: '''Alex:''' Tylko, że pingwiny są porąbane.
: '''Marty:''' Daj spokój. Pomyślcie tylko. To taki totalny powrót do natury. Do tych no, korzeni. Czyste powietrze, jak również otwarte przestrzenie.
: '''Gloria:''' Otwarte przestrzenie to mają w Connecticut (czyt. Konektyket), słyszałam.
: '''Marty:''' Connecticut?
: '''Melman:''' Z tego co wiem, to idziesz na Dworzec Centralny i potem wsiadasz w podmiejski i jedziesz pod miasto.
: '''Marty:''' Czyli mógłbym pojechać pociągiem? Znaczy teoretycznie?
: '''Alex:''' Marty, halo! Co jest takiego w Connecticut, czego tu nie ma?
: '''Melman:''' Lordoza.
: '''Alex:''' Dziękuję, Melman, tak?
: '''Marty:''' Nie, nie, nie. Ale poważnie! Ja tylko…
: '''Alex:''' (''wskazując na swój stek'') A to, to, myślisz, że w dziczy to mają? Przecież to jest specjalnie przetwarzane, ten. No… Znaczy to coś, czego w dziczy nie przetwarzają.
: '''Marty:''' A nie wydaje ci się, że w życiu są rzeczy ważniejsze od steków, Alex?
: '''Alex:''' (''głaszcząc stek'') Tyyy, on tylko tak żartuje dziobku, nioooo…
: '''Marty:''' To wam wcale nie przeszkadza, że nie macie zielonego pojęcia o tym, co się dzieje poza tym waszym zoo?
:* Opis: na imprezie Marty'ego.
----
: '''Alex:''' (''przez sen'') No chodź tu. Chodź, moje ty mięsko. Mój ty mały befsztyczku z tłuszczową otoczką… No chodź do mnie, no lubię, jak mięsko ma trochę tłuszczyku… Mój słodki, soczysty befsztyczek…
: '''Melman:''' (''szepcząc'') Alex. Alex.
: '''Alex:''' O tak, zaraz cię schrupię.
: '''Melman:''' Alex? Alex. (''krzycząc'') Alex!
: '''Alex:''' (''budzi się'') No co…
: '''Melman:''' Co ty? Ssiesz kciuka?
: '''Alex:''' Masz jakąś sprawę, Melman?
: '''Melman:''' (''do Alexa'') Spokojnie, spokojnie. No wiesz, że mam zapalenie pęcherza, tak? I co godzinę muszę siusiać, tak? Więc wstałem za potrzebą i... Jakoś zajrzałem do Marty'ego. Chociaż, no wiesz, zwykle tego nie robię. Ale, nie wiem, czemu zajrzałem, zajrzałem do niego.
:'''Alex:''' Co, Melman? O co ci chodzi?
:'''Melman:''' Marty'ego nie ma. Zniknął.
:'''Alex:''' '''CO?!''' Ej! Jak to: zniknął?
----
: '''Gloria:''' (robi dziurę w murze, aby wydostać się z zoo) Melman, no chodź.
: '''Melman:''' No, ale może ktoś powinien tu zostać, na wypadek gdyby wrócił!?
: '''Gloria:''' O nie, kochany. Tu nagły przypadek się zdarzył i musimy się trzymać razem.
: '''Alex:''' Dobra, ale jak stąd będzie najszybciej na Centralny?
: '''Melman:''' No, idźcie czterdziestą drugą…
: '''Gloria:''' Melman!
: '''Melman:''' Dobrze. My idźmy czterdziestą drugą… (przechodząc przez dziurę w murze)
: '''Alex:''' A może koło parku?
: '''Melman:''' Nie. Do dwukierunkowa. Utkniemy na światłach.
:* Opis: idą szukać Marty’ego.
----
: '''Alex:''' A mówiłem, żeby iść koło parku. A ty na pewno jesteś pewna, że to jest linia na Centralny?
: '''Gloria:''' A co ja? Rozkład jazdy, nie wiem.
: '''Melman:''' (wychodząc z męskiej toalety) Hej, hej! Słuchajcie! Tam, tam w środku są takie jakby umywaleczki do mycia głowy, a w nich, o! Miętusy są.
: '''Alex:''' (uparcie do Melmana) To nie jest szkolna wycieczka, Melman. (zabiera kostkę toaletową z języka Melmana, a potem wyrzuca) To poważna akcja, której celem jest ratowanie przyjaciela, rozumiesz? No, jedzie ten pociąg czy nie?!
: '''Melman:''' Och. Chyba coś słyszę.
: ''W tym momencie pojawia się jadący podziemny pociąg''
:* Opis: na stacji metra.
----
: '''Koń policyjny:''' Najprościej, jak w ryj strzelił, czterdziestą drugą do skrzyżowania.
: '''Marty:''' Mhm.
: '''Koń policyjny:''' Dworzec będzie po lewej za przejściem.
: '''Marty:''' Jasne.
: '''Koń policyjny:''' Tylko się nie zlej z tłem. Bo będzie niewyraźnie.
: '''Marty:''' Aha. Wielkie dzięki, panie władzo. (''oddala się, próbuje przejść przez jezdnię'')
: '''Koń policyjny:''' Hej! Nie na czerwonym! (''pod nosem'') Oż, to wieśniak…
: '''Policjant na koniu:''' (''mówiąc do krótkofalówki'') No, dokładnie tak zebra.
: '''Głos policjanta z krótkofalówki:''' No gdzie?
: '''Policjant na koniu:''' (''mówiąc do krótkofalówki'') Tuż przede mną, no. Mam zastrzelić?
: '''Głos policjanta z krótkofalówki:''' Trzeba ją złapać.
: '''Policjant na koniu:''' (''mówiąc do krótkofalówki'') To czekam na posiłki.
----
: '''Alex:''' (''patrząc na trzęsącego się człowieka z gazetą i rycząc'') Och. Knicksi znowu przegrali…
: '''Melman:''' No są takie sytuacje…
: '''Głos konduktora:''' Kierunek: Dworzec Centralny.
: '''Alex:''' To była stacja „Dworzec Centralny” czy „Racja Wzorzec Banalny”?
: '''Gloria:''' Dobra. Chodźmy.
:* Opis: Alex, Melman i Gloria jadą metrem.
----
: '''Alex:''' Oooch… Moja głowa… Odhi. Ach! Co… Zaraz, co… Gdzie… Jestem w skrzyni?! O nie. Nie nie. Tylko nie to. Oni, oni nie mogą mnie przenieść. Nie mnie! Duszę się, duszę się… Mam mroczki przed oczami. Och, och, duszę się, duszę… Te ściany są coraz bliżej! Ooch. (''płacząc'') Jestem samotny i taki samotny…
: '''Marty:''' Alex? Alex, jesteś tam?
: '''Alex:''' Marty?
: '''Marty:''' Tak. No przecież, że ja.
: '''Alex:''' Och, Marty. Ty też?
: '''Marty:''' Co jest grane? Do-dobrze się czujesz?
: '''Alex:''' Coś czarno to widzę, Marty…
: '''Gloria:''' Alex, Marty, to wy?
: '''Marty:''' Gloria!
: '''Alex:''' Ty też tu jesteś?
: '''Marty:''' Nie no, niesamowity zbieg okoliczności.
: '''Gloria:''' Słuchajcie. Co tu jest grane?
: '''Alex:''' Przyskrzynili nas.
: '''Gloria:''' O nie, no ja…
: '''Melman:''' Ooooch… Coś chyba jakby mnie połamało…
: '''Gloria, Alex:''' Melman!
: '''Marty:''' Czy to nie Melman?
: '''Gloria:''' Nic ci się nie stało?
: '''Melman:''' Co? Tak, nie, wszystko w porządku. (ziewając) Ja na rezonansie magnetycznym to prawie zawsze przysypiam…
: '''Alex:''' Melman, to nie jest żaden rezonans.
: '''Melman:''' Tomografia?
: '''Alex:''' Nie. Nie tomografia. Przenoszą nas. Przenoszą do innego zoo.
: '''Melman:''' Do-do innego zoo?! Ech. Nie, nie, nie, nie mogą mnie przenieść. Ja jestem umówiony z doktorem Goldbergiem na piątą,…
: '''Gloria, Marty:''' Melman…
: '''Melman:''' … mia-miał mi wypisać recepty. Ja wymagam fachowej opieki medycznej…
: '''Gloria:''' Spokojnie, Melman. Wyluzuj się…
: '''Marty:''' Nie szalej, Melman!
: '''Melman:''' … kasy chorych mi nie zapewnią… Nigdzie nie idę do żadnego zoo!!!
: '''Marty:''' Spokojnie, Melman. Wszystko będzie okej. No, po prostu okejaśnie.
: '''Alex:''' Nie, Marty. Nie będzie okejaśnie. Bo niestety przez ciebie, mamy w pióro.
: '''Marty:''' Jak to przeze mnie? Ja jakoś nie czaję, czemu to jest moja wina.
: '''Gloria:''' Jaja sobie robisz, Marty?
: '''Alex:''' Ty. Ty podpadłeś człowiekom. Ugryzłeś rękę, Marty. Ugryzłeś rękę. „No nie wiem, kim jestem, nie wiem, kim jestem. Może jak pójdę na gigant, to może wtedy to ustalę?”..
: '''Marty:''' Hej.
: '''Alex:''' No, błagam cię.
: '''Marty:''' Ja was nie prosiłem, żebyście za mną leźli. Prosiłem?
: '''Melman:''' O, jest w tym ziarno prawdy.
: '''Alex:''' Co?
: '''Melman:''' Ja mówiłem, żebyśmy zostali w zoo, ale wy oczywiście…
: '''Alex:''' Melman, zamknij się, no zamknij. Gdyby-gdybyś nie sikał po nocy, to by nas w ogóle tu nie było.
: '''Gloria:''' Alex, przestań się czepiać Melmana, co?
: '''Melman:''' Dziękuję, Glorio, ale przecież to nie przeze mnie nas teraz przenoszą do…
: '''Gloria:''' Melman, zamknij się. Czy komuś jeszcze jest niedobrze?
: '''Melman:''' Mnie jest niedobrze.
: '''Alex:''' Melman, tobie zawsze jest niedobrze…
:* Opis: w skrzyniach, na statku.
----
: '''Gloria:''' To jakieś porąbane to zoo.
: '''Melman:''' Doliczyłem się już 26 pogwałceń przepisów bezpieczeństwa.
: '''Marty:''' E, tam. Jak dla mnie zaplecze kulturowe, że mucha nie siada.
: '''Melman:''' (''wzdycha z przerażenia'') 27.
:* Opis: podglądają imprezę lemurów.
----
: '''Mort:''' Ale wasza wysokość. Kim oni są? '''Kim oni są?!'''
: '''Król Julian:''' To są olbrzymy. Straszne olbrzymy, ze straszliwego Wąchocka!
: '''Maurice:''' Przybyli tu, żeby nas zabić i porwać nasze kobiety i nasze metale szlachetne.
:''Lemury dziwią się, a Mort wpadając w szloch, pada na twarz przy stopie Juliana''
: '''Julian:''' Opamiętaj się. Nie będziesz mi tu przebywał koło stopy, tak?
: '''Maurice:''' Ććć.
: '''Julian:''' Ććć. Ani mru-mru. Nie naruszać milczenia. Nie naruszam. Ććć. Który tam hałasuje?! A, to znowu ja.
----
: '''Gloria:''' No dobra. Fakt. Najwyraźniej zaszła jakaś drobna pomyłka. Człowieki na pewno nie wysadziłyby nas to specjalnie. Jak tylko się zorientują, to zawsze zaraz po nas przyjadą, tak?
: '''Melman:''' No. Dokładnie.
:''Marty śpiewa''
: '''Gloria:''' Wiecie co? Ja myślę, że już nawet płyną w tę stronę.
----
: '''Alex:''' Ale nie, nie mogę przyjąć twojej korony.
: '''Król Julian:''' Spokojnie, i tak mam większą! I siedzi na niej gekon. Zobacz, jak się dynda. Dawaj, Stefan, dawaj!
----
: '''Szeregowy:''' Szefie… Może im jednak powiedzmy, że się skończyło paliwo?
: '''Skipper:''' Niee, z uśmiechem, panowie, nie wypadać z roli…
==Zobacz też==
* ''[[Madagaskar 2]]''
* ''[[Madagaskar 3]]''
* ''[[Pingwiny z Madagaskaru]]''
[[Kategoria:Madagaskar|!]]
sldlt71d2qq77nos2xtqaes7uwyg0jc
648924
648906
2026-10-05T10:18:31Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
606907
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Madagaskar (film)|Madagaskar]]''' (ang. ''Madagascar'') – film animowany w reżyserii Eric Darnella i Toma McGratha z 2005 roku.
==Wypowiedzi postaci==
===Alex===
* Dosyć. Koniec. Nie chcę tego więcej słuchać. To jest twoja część wyspy, a to jest nasza część wyspy, rozumiesz? To jest część wyspy, gdzie możesz sobie beztrosko skakać jak kucyk z krainy tęczy i robić wszystko, co ci się żywnie podoba. A to jest porządna część wyspy, dla tych, którzy tęsknią za domem i chcą wrócić.
** Postać: Alex
** Opis: do Marty’ego, po wyznaczeniu granicy.
* Ha! Wpuszczają człowieki! Marty, aa! Uwielbiam człowieki! Człowieki są takie fajne!
** Opis: otwarcie zoo.
* Proszę państwa, to jest wyjątkowa sytuacja. Hej, hej, hej. Spokojnie. Znowu nie aż tak wyjątkowy.
** Opis: dotarcie na Dworzec Centralny.
* To świetnie. Po prostu świetnie. San Diego. Orki będą mi robić konkurencję. A ciekawe, skąd ja mam wziąć płetwę? I to grzbietową. Grzbietową.
** Opis: na plaży.
* Ty potworze! Spaliłeś ją! Co to jest!? „Planeta małp”, czy co!?
** Opis: po tym jak Melman przypadkowo spalił latarnię morską.
* Zamorduję cię, Marty! Normalnie uduszę! A potem zakopię, odkopię, sklonuję i zabiję te klony!
===Król Julian===
* Ach, te człowieki. Niezbyt ruchawe, ale zawsze, nie?
** Opis: o szkielecie pilota na baobabie.
* Cii. Ani mru-mru. Nie naruszać milczenia. Nie naruszam. Cii. Który tam hałasuje?! A, to znowu ja.
* Hańba ci, Maurice. Nie wolno naśmiewać się z dziwolągów. He, he, a skoro o tym mowa, a wy coście za jedni?
* Jestem robokrólem i w ogóle… Mam moc, mam moc…
* Maurice, ręka mi zdrętwiała, machaj za mnie… Szybciej, ty leniwa małpo, ty!
* Nie będziesz mi tu przebywał koło stopy, tak?
** Opis: do Morta, gdy ten przybliżył się do jego stopy.
* Nonsens. Hańba ci. Uwaga. Będę przemawiał. Idziemy powitać mięczaków.
* Po długim i dogłębnym procesie tentegowania w głowie…
* To są olbrzymy, straszne olbrzymy, ze straszliwego Wąchocka!
** Opis: o Aleksie i spółće.
===Inne postacie===
* Bileciki do kontroli.
** Postać: Pająk
* Ja cię pikam.
** Postać: Marty
** Opis: o imprezie lemurów.
* Jak masz jakieś łajno, to się nie krępuj.
** Postać: Małpa Mason
** Opis: na Dworcu Centralnym.
* (''opuszcza gazetę'') Ktoś nas wsypał, panowie. (''pingwiny podnoszą płetwy'') Lodzio-miodzio, panowie, lodzio-miodzio…
** Postać: Skipper
** Opis: na Dworcu Centralnym, policjanci zbiegają się ze wszystkich stron.
* Po prostu znajdziemy człowieków, przeprosimy i jakoś to wszystko wyjaśnimy. Tak?
** Postać: Gloria
* Rozejrzyj się. Żadnych ogrodzeń, strażników, przecież tu jest ge-nial-nie. Nareszcie możemy…
** Postać: Marty
** Opis: na plaży.
* Alex, skacz! No, skacz! Nie martw się, koty zawsze lądują na… (''Alex ląduje twarzą w piachu'') Twarzy? Stary, to czyje ty masz geny?
** Postać: Gloria
* A oto i dworzec centralny. Na dworze i centralnie.
** Postać: Marty
** Opis: na dworcu centralnym.
* W radiu mówili, że Clinton ma jakiś odczyt narodowy… (''Małpa Edek odpowiada w języku migowym'') No, ależ oczywiście, że obrzucimy go łajnem.
** Postać: Małpa Mason
* Ożeż rym do bolera!
** Postać: Marty
** Opis: w oryginale cytat brzmiał „Sugar Honey Ice Tea”, co w amerykańskim slangu oznacza „shit” (cholera).
* W Sopocie.
** Postać: Melman
** Opis: na plaży, odpowiedź na pytanie, gdzie się teraz znajdują.
* Ale to gdzie jest molo?
** Postać: Gloria
* Trzeba było kupić chipsy i soczek.
** Postać: Marty
** Opis: na imprezie lemurów.
==Dialogi==
{{chronologiczny sekcja}}
: ''Marty jest w trakcie marzeń o dżungli, Alex wyskakuje z dołu.''
: '''Alex:''' Siema!
: '''Marty:''' (''wraca do rzeczywistości i spada z bieżni'') Alex. Nie mogłeś poczekać, aż skończę marzyć? Nie musisz się śpieszyć, ja nie przejście dla pieszych.
: '''Alex:''' Wyluzuj, Marty. I najlepszego z okazji urodzin.
: '''Marty:''' Ej, pamiętałeś. Dzięki.
: '''Alex:''' (''trzymając się za policzek'') O, a, e, eej, am, chyba coś mi wlazło między zęby, wiesz. Cierpię straszliwie, więc możesz mi to wyjąć, błagam?
: '''Marty:''' Ależ trafił pan pod właściwy adres, przyjacielu. Protetyka, kanałowe, co tylko chcesz. A teraz zapraszam na mój sterylnie czyściuchny fotelik i jedziemy w miazgę. (''patrząc Alexowi na zęby'') Nic nie widzę, stary.
: '''Alex:''' (''mówiąc niewyraźnie, gdyż Marty włożył mu głowę do ust'') Dalej.
: '''Marty:''' Aaach!
: '''Alex:''' Am, Em, Sorka.
: '''Marty:''' Nie, nie, nie mówi się z pełnymi ustami, wiesz?
: '''Alex:''' Mhm.
: '''Marty:''' Aaa. Już widzę. (wyjmując z buzi Aleksa kulę śniegową) Co ty, w kulki lecisz?! Chciałeś to zjeść?!
: '''Alex:''' Wszystkiego najlepszego.
: '''Marty:''' Oooo, nie no, dzięki, stary. Schowałeś to pod językiem. Strategicznie.
----
: ''Dwa metalowe posągi szympansów uderzają młotami w wieżę zegarową na bramie zoo.''
: '''Alex:''' Ha! Wpuszczają człowieki. Marty, aa! Uwielbiam człowieki. Człowieki są takie fajne.
: ''Alex wskakuje na wybieg Glorii i zaczyna po niej tańczyć.''
: '''Alex:''' Hej, Gloria, pobudka! Otwieramy!
: '''Gloria:''' (''budzi się i ziewa'') Weź, zejdź ze mnie.
: '''Alex:''' (''dalej skacze po Glorii'') Już piątek! Będą szkoły! Parapapa!
: '''Gloria:''' Tak. Będą szkoły, (''Alex zeskakuje z niej i dalej tańcząc, woła w tle "Wstawaj!"'') a kto rano wstaje, ten coś tam… Jeszcze pięć minutek… (''zanurza się w wodzie'')
: ''Alex chwyta się latarni i ląduje na dachu domu Melmana.''
: '''Alex:''' Wstawaj! (''zaczyna tańczyć na dachu'') Melman, Melman, Melman! Melman, Melman, Melman! Wstawaj! Szkoda dnia, szczególnie (''zaczyna walić łapami po dachu'') kolejnego pięknego dnia w wielkim mieście!
: ''Słychać dźwięk spuszczania wody w toalecie i Melman wychodzi ze swojego domu z kołnierzem do głowy.''
: '''Alex:''' (''spogląda na Melmana z dachu'') Do roboty!
: '''Melman:''' Och! Nie, nie, na mnie nie licz. Ja idę na chorobowe, wiesz?
: '''Alex:''' Co?
: '''Melman:''' No naprawdę, już sam nie wiem, co robić. Znowu mi jakiś placek brązowy wyskoczy na szyi. Widzisz? (''pokazuje kopytem swoje plamki'') O, o, o, to tutaj, o, o. Widzisz?
: '''Alex:''' (''chwyta się kołnierza Melmana i na niego spogląda.'') Melman, pamiętasz, co mówił pan doktor? Hmm...
:* Opis: otwarcie zoo.
----
: '''Skipper:''' Z uśmiechem, panowie, z uśmiechem. Nie wypadać z roli… Kowalski, Raport taktyczny czeka.
: '''Kowalski:''' (''przesuwa wiadro pełne ryb i wychodzi z dziury'') Jeszcze 250 metrów i jesteśmy w kanale.
: '''Skipper:''' Zaplecze mechaniczne?
: '''Kowalski:''' (''wyciąga połamaną łyżkę'') Ostatni szpadel stracił moc przerobową.
: '''Skipper:''' W mordę… Rico, robisz wypad solo po sprzęt. Przyniesiesz łopaty i 10 patyków po lodach, jasne? Nie potrzebny nam kolejny zawał…
: ''Rico skacze do wody''
: '''Szeregowy:''' A ja, a ja, szefie?
: '''Skipper:''' A wy się macie szczerzyć, że lodzio-miodzio, Szeregowy, bo jutro nas już tutaj nie będzie…
:* Opis: pingwiny robią podkop, aby uciec z zoo.
----
: '''Skipper:''' Ty, parzystokopytny. ''Sprechen Sie'' po ludzku?
: '''Marty:''' No, szprecham…
: '''Skipper:''' To który to kontynent jest?
: '''Marty:''' Manhattan.
: '''Skipper:''' Oż ty, w dzioba. Ciągle jesteśmy w Nowym Jorku. Wycofać się. Odwrót, odwrót, odwrót!
: '''Marty:''' (''do dziury, w której zniknęły pingwiny'') Ej! Ty, kelner! No, wróć, no! (''pingwiny wyskakują'') No, ale poważnie. Co wy robicie?
: '''Szeregowy:''' Podkopujemy się na Antarktydę. (''Skipper policzkuje go'')
: '''Marty:''' Na jaką Tydę?
: '''Skipper:''' Wiesz, co to są dane poufne, mój ty barwny inaczej przyjacielu? (''Marty rozgląda się i nastawia ucho'') Widziałeś, żeby jakieś pingwiny sobie zwyczajnie chodziły po mieście? (''Marty potrząsa głową'') Oczywiście, że nie. My tutaj nie pasujemy. To nie jest normalne. Wszystko to jest mocno podejrzane, kolego i dlatego przenosimy się na Antarktydę, gdzie lód zimny, a kobity gorące. W dzicz. (''pingwiny wymieniają się „piątkami”'')
: '''Marty:''' W Dzicz? Tam w ogóle da się dojechać? Dla mnie bomba. (''do dziury, w której zniknęły pingwiny'') Hej, czekajcie! Ale gdzie to jest? No gdzie to jest?!
: '''Skipper:''' (''wyskakuje'') Nic tutaj nie widziałeś, jasne? Jasne?!
: '''Marty:''' (''salutując'') Tak jest. Rozkaz. Znaczy się, nie, zdradzę.
:''Po czym Skipper umieszcza napój w tym otworze.''
:* Opis: pingwiny wykopują tunel do wybiegu Marty’ego.
----
: '''Marty:''' Ekstra.
: '''Gloria:''' No wiesz, co to?
: '''Marty:''' Termometr. Dzięki. Jest świetny, Melman, naprawdę. (''umieszcza termometr w ustach'')
: '''Melman:''' (z gwizdkiem w ustach i w czapce urodzinowej, mówiąc do Marty'ego) Wiesz, chciałem ci dać coś osobistego… Mierzyłem nim temperaturę na wszystkie 3 sposoby.
: '''Marty:''' Matko! (''termometr wypada z jego ust'')
: '''Alex:''' Dobra.
: '''Gloria:''' Ekstra.
: '''Alex:''' Przygotuj tort, Melman.
(''Melman trąbi gwizdkiem imprezowym'')
: '''Alex, Gloria i Melman:''' Zdrowia, szczęścia i lat 100. Twoje miejsce jest w zoo. Miny robisz jak małpa. W głowie ciągle masz pstro.
: '''Szympans Mason:''' Oburzające.
: '''Marty:''' Nie, no naprawdę się dzisiaj zawstydziliście. Teraz kolejarze.
: '''Alex:''' Hej no, nie bądź taki. Normalnie ćwiczyliśmy to przez cały tydzień.
: '''Gloria:''' Uwaga. Pora na życzenie, złociutki. (Marty zdmuchuje jedną ze świeczek na torcie ze śmietanką i cukierkami i próbuje jego kawałek)
: '''Alex:''' Ty no, ale powiedz, jakie.
: '''Marty:''' Nie. Życzeń się nie zdradza.
: '''Alex:''' Oj dobra. Mów.
: '''Marty:''' Nic z tego. Nie mogę. To przynosi pecha. Chcecie mieć pecha, to mogę wam powiedzieć. Proszę bardzo, ale przynosi pecha.
: '''Gloria:''' Och, przestań już jojczyć, Marty i weź nam powiedz. No poważnie niby, co się stanie.
: '''Marty:''' No dobra. Życzyłem sobie, żeby znaleźć się w dziczy.
: '''Alex:''' Ale że co takiego? (''z wrażenia spada z ogrodzenia, a Melman dławi się piszczałką. Gloria jest zszokowana. Stek ląduje na barierze'')
: '''Marty:''' Mówiłem, że to przynosi pecha.
:''Gloria uderza w szyję Melmana, by wypluć połknięty gwizdek''
: '''Alex:''' (wyjrzy zza ogrodzenia) Jaka dzicz? Ty zwariowałeś? Nie no, to jest najgorszy pomysł, jaki w życiu słyszałem, no sorry.
:''połknięta przez Melmana piszczałka spada na ziemię, a Alex i Marty patrzą się na nią.''
: '''Melman:''' (''niezrozumiale, wciąż jeszcze się krztusząc i próbując złapać powietrze'') A tam są zarazki!
: '''Marty:''' Pingwiny nawiały? Czyli ja też mogę.
: '''Alex:''' Tylko, że pingwiny są porąbane.
: '''Marty:''' Daj spokój. Pomyślcie tylko. To taki totalny powrót do natury. Do tych no, korzeni. Czyste powietrze, jak również otwarte przestrzenie.
: '''Gloria:''' Otwarte przestrzenie to mają w Connecticut (czyt. Konektyket), słyszałam.
: '''Marty:''' Connecticut?
: '''Melman:''' Z tego co wiem, to idziesz na Dworzec Centralny i potem wsiadasz w podmiejski i jedziesz pod miasto.
: '''Marty:''' Czyli mógłbym pojechać pociągiem? Znaczy teoretycznie?
: '''Alex:''' Marty, halo! Co jest takiego w Connecticut, czego tu nie ma?
: '''Melman:''' Lordoza.
: '''Alex:''' Dziękuję, Melman, tak?
: '''Marty:''' Nie, nie, nie. Ale poważnie! Ja tylko…
: '''Alex:''' (''wskazując na swój stek'') A to, to, myślisz, że w dziczy to mają? Przecież to jest specjalnie przetwarzane, ten. No… Znaczy to coś, czego w dziczy nie przetwarzają.
: '''Marty:''' A nie wydaje ci się, że w życiu są rzeczy ważniejsze od steków, Alex?
: '''Alex:''' (''głaszcząc stek'') Ty, on tylko tak żartuje dziobku, nioo…
: '''Marty:''' To wam wcale nie przeszkadza, że nie macie zielonego pojęcia o tym, co się dzieje poza tym waszym zoo?
:* Opis: na imprezie Marty'ego.
----
: '''Alex:''' (''przez sen'') No chodź tu. Chodź, moje ty mięsko. Mój ty mały befsztyczku z tłuszczową otoczką… No chodź do mnie, no lubię, jak mięsko ma trochę tłuszczyku… Mój słodki, soczysty befsztyczek…
: '''Melman:''' (''szepcząc'') Alex. Alex.
: '''Alex:''' O tak, zaraz cię schrupię.
: '''Melman:''' Alex? Alex. (''krzycząc'') Alex!
: '''Alex:''' (''budzi się'') No co…
: '''Melman:''' Co ty? Ssiesz kciuka?
: '''Alex:''' Masz jakąś sprawę, Melman?
: '''Melman:''' (''do Alexa'') Spokojnie, spokojnie. No wiesz, że mam zapalenie pęcherza, tak? I co godzinę muszę siusiać, tak? Więc wstałem za potrzebą i... Jakoś zajrzałem do Marty'ego. Chociaż, no wiesz, zwykle tego nie robię. Ale, nie wiem, czemu zajrzałem, zajrzałem do niego.
:'''Alex:''' Co, Melman? O co ci chodzi?
:'''Melman:''' Marty'ego nie ma. Zniknął.
:'''Alex:''' '''CO?!''' Ej! Uch. Jak to: zniknął?
----
: '''Gloria:''' (robi dziurę w murze, aby wydostać się z zoo) Melman, no chodź.
: '''Melman:''' No, ale może ktoś powinien tu zostać, na wypadek gdyby wrócił!?
: '''Gloria:''' O nie, kochany. Tu nagły przypadek się zdarzył i musimy się trzymać razem.
: '''Alex:''' Dobra. Ale jak stąd będzie najszybciej na Centralny?
: '''Melman:''' No, wy idźcie czterdziestą drugą…
: '''Gloria:''' Melman!
: '''Melman:''' Dobrze. My idźmy czterdziestą drugą… (przechodząc przez dziurę w murze)
: '''Alex:''' A może koło parku?
: '''Melman:''' Nie. Do dwukierunkowa. Utkniemy na światłach.
:* Opis: idą szukać Marty’ego.
----
: '''Alex:''' A mówiłem, żeby iść koło parku. A ty na pewno jesteś pewna, że to jest linia na Centralny?
: '''Gloria:''' A co ja? Rozkład jazdy, nie wiem.
: '''Melman:''' (wychodząc z męskiej toalety) Hej, hej! Słuchajcie! Tam, tam w środku są takie jakby umywaleczki do mycia głowy, a w nich, o! Miętusy są!
: '''Alex:''' (uparcie do Melmana) To nie jest szkolna wycieczka, Melman. (zabiera kostkę toaletową z języka Melmana, a potem wyrzuca) To poważna akcja, której celem jest ratowanie przyjaciela, rozumiesz? No, jedzie ten pociąg czy nie?!
: '''Melman:''' Och. Chyba coś słyszę.
: ''W tym momencie pojawia się jadący podziemny pociąg''
:* Opis: na stacji metra.
----
: '''Koń policyjny:''' Najprościej, jak w ryj strzelił, czterdziestą drugą do skrzyżowania.
: '''Marty:''' Mhm.
: '''Koń policyjny:''' Dworzec będzie po lewej za przejściem.
: '''Marty:''' Jasne.
: '''Koń policyjny:''' Tylko się nie zlej z tłem. Bo będzie niewyraźnie.
: '''Marty:''' Aha. Wielkie dzięki, panie władzo. (''oddala się, próbuje przejść przez jezdnię'')
: '''Koń policyjny:''' Hej! Nie na czerwonym! (''pod nosem'') Oż, to wieśniak…
: '''Policjant na koniu:''' (''mówiąc do krótkofalówki'') No, dokładnie tak zebra.
: '''Głos policjanta z krótkofalówki:''' No gdzie?
: '''Policjant na koniu:''' (''mówiąc do krótkofalówki'') Tuż przede mną, no. Mam zastrzelić?
: '''Głos policjanta z krótkofalówki:''' Trzeba ją złapać.
: '''Policjant na koniu:''' (''mówiąc do krótkofalówki'') To czekam na posiłki.
----
: '''Alex:''' (''patrząc na trzęsącego się człowieka z gazetą i rycząc'') Och. Knicksi znowu przegrali…
: '''Melman:''' No są takie sytuacje…
: '''Głos konduktora:''' Kierunek: Dworzec Centralny.
: '''Alex:''' To była stacja „Dworzec Centralny” czy „Racja Wzorzec Banalny”?
: '''Gloria:''' Dobra. Chodźmy.
:* Opis: Alex, Melman i Gloria jadą metrem.
----
: '''Alex:''' Oooch… Moja głowa… Odhi. Ach! Co… Zaraz, co… Gdzie… Jestem w skrzyni?! O nie. Nie nie. Tylko nie to. Oni, oni nie mogą mnie przenieść. Nie mnie! Duszę się, duszę się… Mam mroczki przed oczami. Och, och! Duszę się, duszę… Och. Te ściany są coraz bliżej! Ooooch. (''płacząc'') Jestem samotny i taki samotny…
: '''Marty:''' Alex? Alex, jesteś tam?
: '''Alex:''' Marty?
: '''Marty:''' Tak. No przecież, że ja.
: '''Alex:''' Och, Marty. Ty też?
: '''Marty:''' Co jest grane? Do-dobrze się czujesz?
: '''Alex:''' Coś czarno to widzę, Marty…
: '''Gloria:''' Alex, Marty, to wy?
: '''Marty:''' Gloria!
: '''Alex:''' Ty też tu jesteś?
: '''Marty:''' Nie no, niesamowity zbieg okoliczności.
: '''Gloria:''' Słuchajcie. Co tu jest grane?
: '''Alex:''' Przyskrzynili nas.
: '''Gloria:''' O nie, no ja…
: '''Melman:''' Ooooch… Coś chyba jakby mnie połamało…
: '''Gloria:''' Melman.
: '''Alex:''' Melman.
: '''Marty:''' Czy to nie Melman?
: '''Gloria:''' Nic ci się nie stało?
: '''Melman:''' Co? Tak, nie, wszystko w porządku. (''ziewając'') Ja na rezonansie magnetycznym to prawie zawsze przysypiam…
: '''Alex:''' Melman, to nie jest żaden rezonans.
: '''Melman:''' Tomografia?
: '''Alex:''' Nie. Nie tomografia. Przenoszą nas. Przenoszą do innego zoo.
: '''Melman:''' Do-do innego zoo?! Ech. Nie, nie, nie, nie mogą mnie przenieść. Ja jestem umówiony z doktorem Goldbergiem na piątą,…
: '''Gloria:''' Melman…
: '''Melman:''' … mia-miał mi wypisać recepty.
: '''Marty:''' Melman!
: '''Melman:''' Ja wymagam fachowej opieki medycznej!
: '''Gloria:''' Spokojnie, Melman. Wyluzuj się…
: '''Melman:''' Kasy chorych mi nie zapewnią!
: '''Marty:''' Nie szalej, Melman.
: '''Melman:''' Nigdzie nie idę do żadnego zoo!
: '''Marty:''' Spokojnie, Melman. Wszystko będzie okej. No, po prostu okejaśnie.
: '''Alex:''' Nie, Marty. Nie będzie okejaśnie, bo niestety przez ciebie, mamy w pióro.
: '''Marty:''' Jak to przeze mnie? Ja jakoś nie czaję, czemu to jest moja wina.
: '''Gloria:''' Jaja sobie robisz, Marty?
: '''Alex:''' Ty. Ty podpadłeś człowiekom. Ugryzłeś rękę, Marty. Ugryzłeś rękę. „No nie wiem, kim jestem, nie wiem, kim jestem. Może jak pójdę na gigant, to może wtedy to ustalę?”..
: '''Marty:''' Hej.
: '''Alex:''' No, błagam cię.
: '''Marty:''' Ja was nie prosiłem, żebyście za mną leźli. Prosiłem?
: '''Melman:''' O, jest w tym ziarno prawdy.
: '''Alex:''' Co?
: '''Melman:''' Ja mówiłem, żebyśmy zostali w zoo, ale wy oczywiście…
: '''Alex:''' Melman, zamknij się, no zamknij. Gdyby-gdybyś nie sikał po nocy, to by nas w ogóle tu nie było.
: '''Gloria:''' Alex, przestań się czepiać Melmana, co?
: '''Melman:''' Dziękuję, Glorio. Ale przecież to nie przeze mnie nas teraz przenoszą do…
: '''Gloria:''' Melman, zamknij się. Czy komuś jeszcze jest niedobrze?
: '''Melman:''' Mnie jest niedobrze.
: '''Alex:''' Melman, tobie zawsze jest niedobrze…
:* Opis: w skrzyniach, na statku.
----
: '''Gloria:''' To jakieś porąbane to zoo.
: '''Melman:''' Doliczyłem się już 26 pogwałceń przepisów bezpieczeństwa.
: '''Marty:''' E, tam. Jak dla mnie zaplecze kulturowe, że mucha nie siada.
: '''Melman:''' (''wzdycha z przerażenia'') 27.
:* Opis: podglądają imprezę lemurów.
----
: '''Mort:''' Ale wasza wysokość. Kim oni są? '''Kim oni są?!'''
: '''Król Julian:''' To są olbrzymy. Straszne olbrzymy, ze straszliwego Wąchocka!
: '''Maurice:''' Przybyli tu, żeby nas zabić i porwać nasze kobiety i nasze metale szlachetne.
:''Lemury dziwią się, a Mort wpadając w szloch, pada na twarz przy stopie Juliana''
: '''Julian:''' Opamiętaj się. Nie będziesz mi tu przebywał koło stopy, tak?
: '''Maurice:''' Ććć.
: '''Julian:''' Ććć. Ani mru-mru. Nie naruszać milczenia. Nie naruszam. Ććć. Który tam hałasuje?! A, to znowu ja.
----
: '''Gloria:''' No dobra. Fakt. Najwyraźniej zaszła jakaś drobna pomyłka. Człowieki na pewno nie wysadziłyby nas to specjalnie. Jak tylko się zorientują, to zawsze zaraz po nas przyjadą, tak?
: '''Melman:''' No. Dokładnie.
:''Marty śpiewa''
: '''Gloria:''' Wiecie co? Ja myślę, że już nawet płyną w tę stronę.
----
: '''Alex:''' Ale nie, nie mogę przyjąć twojej korony.
: '''Król Julian:''' Spokojnie, i tak mam większą! I siedzi na niej gekon. Zobacz, jak się dynda. Dawaj, Stefan, dawaj!
----
: '''Szeregowy:''' Szefie… Może im jednak powiedzmy, że się skończyło paliwo?
: '''Skipper:''' Nieee. Z uśmiechem, panowie. Nie wypadać z roli…
==Zobacz też==
* ''[[Madagaskar 2]]''
* ''[[Madagaskar 3]]''
* ''[[Pingwiny z Madagaskaru]]''
[[Kategoria:Madagaskar|!]]
759h6482hl3ls0bva79pi5mittun0yn
Anna Janko
0
7315
648885
644769
2026-10-04T22:00:36Z
Swam pl
41038
/* Dziewczyna z zapałkami */ linkowanie
648885
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Anna Janko 2015.jpg|mały|{{center|Anna Janko (2015)}}]]
'''[[w:Anna Janko|Anna Janko]]''' (ur. 1957) – polska [[poeta|poetka]], [[pisarz|prozaiczka]] i [[krytyk|krytyczka]] [[literatura|literacka]].
==Wypowiedzi==
* Ciało ma swoją osobną dziką duszę, która ożywa tylko wtedy, gdy jest się w ruchu, gdy biega się i skacze, gdy się walczy i wygrywa. I gdy ta dusza ożywa w mięśniach, w stawach, w płucach, we krwi pędzącej przez serce, wtedy się dopiero czuje, jak cudownie przyjemne jest samo istnienie i jak ono świeci w nas kosmicznym światłem.
** Źródło: „Zwierciadło”, 2/1960, luty 2010
** Zobacz też: [[ciało]], [[dusza]]
* Cmentarz wojenny w Sochach, dziś odnowiony, jest miejscem spotkań i wspomnień. Ale wie pan, co jest najbardziej przejmujące? Daty śmierci na tabliczkach, jednakowe bez wyjątku, zarówno u 60-letnich osób, jak i 6-miesięcznych dzieci. Dlatego to miejsce jest świadectwem zagłady. Bo zagłada zabija wszystkich w jednej chwili.
** Opis: o zagładzie wsi Sochy 1 czerwca 1943 roku przez okupantów niemieckich.
** Źródło: [https://www.newsweek.pl/wiedza/historia/zaglada-w-sochach/h224j1q Mariusz Nowik, ''Zagłada w Sochach. Trauma odciśnięta w genach''], newsweek.pl, 21 stycznia 2015.
* Dzieje rodziny były mi opowiadane od dziecka w kółko przez moją mamę. Najpierw to były zwykłe historie, w jak co drugiej baśni, o dziewczynce, która straciła rodziców. Dopiero z czasem wszystko zaczęło się rozrastać i (…) dotarło do mnie, że ja także jestem uwikłana w przeżycia mojej matki, że wszystkie (…) okaleczenia są przekazywane dalej, kolejnym pokoleniom. Dorastałam do napisania ''Małej zagłady'' ze świadomością, że nikt poza mną nie opowie historii Soch i dzieci z Zamojszczyzny. (…) Zrozumiałam, że muszę to zrobić już jako dojrzała kobieta, po pięćdziesiątce. Melodię książki usłyszałam w swojej głowie. Pojawił się tytuł, pierwszy akapit i już nie było odwrotu
** Opis: o historii wsi [[Sochy]] i losie [[Dzieci Zamojszczyzny|dzieci z Zamojszczyzny]], w tym matki autorki – Teresy Ferenc, opisanych w książce pt. ''Mała zagłada''.
** Źródło: [https://dzieje.pl/filmy/premiera-dokumentu-mala-zaglada-na-podstawie-ksiazki-anny-janko-w-maju ''Premiera dokumentu „Mała zagłada” na podstawie książki Anny Janko – w maju''], dzieje.pl, 25 kwietnia 2018.
* Dziecko czuje nasze tajemnice i pobiera informacje podświadomie. Na spotkaniach autorskich miewam dowody: młodzi ludzie, którym nigdy niczego nie opowiadano, przeżywają historię z ''Małej zagłady'' bardzo emocjonalnie, a potem się okazuje, że babcia była na przykład dzieckiem Zamojszczyzny. W opracowaniach naukowych dotyczących traum można wyczytać, że nie ma znaczenia czy dziecku się opowiada o swoich przeżyciach, czy się je przemilcza. Ono i tak jest w łańcuchu pokoleń, jest we władzy genowej ekspresji, dziedziczy napięcie, postawy lękowe, jego poziom hormonów stresu jest zmieniony i ma to wpływ na reakcje, wybory życiowe, choroby psychiczne i somatyczne. Dziś są programy terapeutyczne dla ludzi z rodzinną traumą w drugim pokoleniu…
** Źródło: [https://legalnakultura.pl/pl/czytelnia-kulturalna/rozmowy/news/3188,anna-janko-i-natalia-koryncka-gruz Magda Sendecka, ''Anna Janko i Natalia Koryncka-Gruz. Wojna nie umiera nigdy''], legalnakultura.pl, 18 stycznia 2019.
* Naukowcy potwierdzają, że dziedziczy się blizny po rodzicach. To dziedziczenie ponadgenowe, związane z reakcją genów, a nie ich zmianą. Gdy żyje się w jednym domu z kimś, kto jest po ciężkiej traumie, to jest to naturalne środowisko. Mówię tutaj o sobie i swojej mamie, która ma za sobą ciężkie wojenne przeżycia.
** Opis: o dziedziczeniu traumy wojennej przez kolejne pokolenia.
** Źródło: [https://www.polskieradio.pl/8/195/Artykul/1431805,Trauma-jest-dziedziczna-Mala-zaglada-Anny-Janko ''Trauma jest dziedziczna. „Mała zagłada” Anny Janko''], polskieradio.pl, 29 kwietnia 2015.
* Nikt nie dokonał terapii, nikt z nimi nie pracował. Jeżeli temat znika z podręczników szkolnych, to jest symptomatyczne. Moja książka była czymś w rodzaju zadośćuczynienia, oczywiście tylko w pewnym zakresie.
** Opis: o tragedii [[Zamojszczyzna|Zamojszczyzny]] i [[Dzieci Zamojszczyzny]] podczas niemieckiej okupacji w Polsce 1939–1945 i o swojej książce pt. ''Mała Zagłada''.
** Źródło: [https://tvn24.pl/programy/wojna-nie-umiera-nigdy-tylko-zmienia-mundury-w-xiegarni-o-literackiej-nagrodzie-angelus-ra684075 ''„Wojna nie umiera nigdy, tylko zmienia mundury”. W „Xięgarni” o Literackiej Nagrodzie Angelus''], tvn24.pl, 15 października 2016.
* Poczucie utraty, gdy żegnamy ukochaną osobę, boli fizycznie, bo ciało w istocie nie jest żadnym futerałem dla duszy, ciało jest jak gąbka duszą nasiąknięte.
** Źródło: „Zwierciadło” nr 7/1941, lipiec 2008
** Zobacz też: [[ból]], [[strata]]
* Wojna nie umiera nigdy, tylko zmienia mundury.
** Źródło: [https://tvn24.pl/programy/wojna-nie-umiera-nigdy-tylko-zmienia-mundury-w-xiegarni-o-literackiej-nagrodzie-angelus-ra684075 ''„Wojna nie umiera nigdy, tylko zmienia mundury”. W „Xięgarni” o Literackiej Nagrodzie Angelus''], tvn24.pl, 15 października 2016.
** Zobacz też: [[wojna]]
* Zabijanie dzieci jest szczególnym rodzajem „sportu wojennego”, bo wiadomo, że najmocniej ugodzi wroga. Ale ma pan rację, historia dzieci Zamojszczyzny przez lata nie wychodziła poza granice Lubelszczyzny. Co więcej, tragedia tych dzieci pozostawała niejako w cieniu Zagłady Żydów, w tym dzieci żydowskich.
** Opis: o masakrze wsi Sochy 1 czerwca 1943 roku przez okupantów niemieckich oraz tragedii [[Zamojszczyzna|Zamojszczyzny]] i [[Dzieci Zamojszczyzny]] podczas niemieckiej okupacji w Polsce 1939–1945.
** Źródło: [https://www.newsweek.pl/wiedza/historia/zaglada-w-sochach/h224j1q Mariusz Nowik, ''Zagłada w Sochach. Trauma odciśnięta w genach''], newsweek.pl, 21 stycznia 2015
* Zabrałam ci twoją historię, mamo, twoją apokalipsę. Karmiłaś mnie nią, gdy byłam mała, szczyptą, po trochu, żeby mnie tak całkiem nie otruć. Ale się uzbierało. Mam ją we krwi…
** Opis: o dziedziczeniu traumy wojennej przez kolejne pokolenia.
** Źródło: [https://www.polskieradio.pl/8/404/Artykul/1431143,Anna-Janko-z-nagroda-za-Mala-zaglade ''Anna Janko z nagrodą za „Małą zagładę”''], polskieradio.pl, 29 kwietnia 2015.
* Zbyt łatwo zapominamy o jednym z najtragiczniejszych wątków tej wojny: o gehennie dzieci z Zamojszczyzny, odrywanych od rodziców, wsadzanych najpierw do obozów przesiedleńczych, a potem do wagonów bydlęcych – i wiezionych w nieznane. Do obozów koncentracyjnych, na roboty (te powyżej czternastego roku życia), na Zachód w celu germanizacji (te małe o jasnych włosach i oczach), pociągami widmami, podobnie jak transporty Żydów. Trudno dziś dokładnie ocenić, ile z nich straciło życie w tych transportach. Były chowane w dołach obok torów. Nie wiemy też, ile straciło swą polską tożsamość w Niemczech. Dlaczego nie mówimy o tym młodemu pokoleniu? Nie rozumiem tego. Nie rozumieją również te dawne, ocalałe dzieci Zamojszczyzny, które dziś są starymi ludźmi i już zaczynają odchodzić. Mają prawo czuć żal, że ich ojczyzna okazała się macochą.
** Źródło: [https://www.newsweek.pl/wiedza/historia/zaglada-w-sochach/h224j1q Mariusz Nowik, ''Zagłada w Sochach. Trauma odciśnięta w genach''], newsweek.pl, 21 stycznia 2015
==Cytaty z utworów==
===''Dziewczyna z zapałkami''===
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{Osobne|Dziewczyna z zapałkami (powieść)}}
* Bóg wyjął Adamowi żebro i dał mu je do zabawy.
** Zobacz też: [[Adam i Ewa]], [[żebro]]
* Od nie napisanych wierszy gnije dusza poety.
** Zobacz też: [[wiersz]]
* Pod poszewką poezji zawsze tkwi ból.
** Zobacz też: [[poezja]]
* Rozkosz to płonące drzwi donikąd.
** Zobacz też: [[drzwi]], [[rozkosz]]
* Własnego życia nie da się opowiedzieć, można je tylko obnażyć.
** Zobacz też: [[życie]]
===''Mała Zagłada'' (2015)===
* Auschwitz to nie jest Polska. To kawałek niemieckiej skóry, przetransplantowany, przyszyty do polskiego ciała, do polskiego miasta.
** Źródło: [https://lubimyczytac.pl/cytat/99258 ''Anna Janko, Mała Zagłada''], lubimyczytac.pl
** Zobacz też: [[Auschwitz]]
* Dom osiemdziesiąty ósmy, tam czworo dzieci widziało, jak upada zastrzelona ich matka. Zaraz potem tata w wielkim gniewie rzuca się na tego Niemca, wyrywa mu karabin i roztrzaskuje o drzewo. Wtedy inny Niemiec zabija tatę i od razu troje z tych dzieci za jednym zamachem. (s. 24)
* Dziecko żyje na bardzo małej planecie, pośród kilkorga bliskich ludzi, pośród pojedynczych przedmiotów. Wszystko jest nowe, fosforyzuje nowością, zadziwia samo w sobie. To świat rzeczy pierwszych, który nie ma perspektywy ani kontekstów. Dziecko nie czyni porównań, nie wyciąga wniosków ze zgromadzonych danych. Ma mamę, tatę, siostrę, brata, psa Miśka na podwórku, kotki w szopie, dziadka z czarnym wąsem, a w innej wsi drugiego dziadka, z wąsem płowym. Ma słońce i księżyc nad sadem, drzewo i pole, szmacianą lalkę, nowy zeszyt, trawki do gwizdania, jak się w nie specjalnym sposobem dmucha. A tata ma sklep! Taki indeks, dość krótki. Kiedy więc dziecku zabijają na jego oczach rodziców, to jakby świat zabijali, razem ze słońcem, księżycem, drzewem, polem, zeszytem, lalką. (s. 41)
** Zobacz też: [[dziecko]]
* I nagle rozlega się strzał i widać dym. Od razu dym, bo kulami zapalającymi strzelali. (…) „Ojciec na Marysię pokazuje: mam tu parę groszy, mówi, przywiążcie jej do medalika, może ją gdzie do Niemiec wywiozą, może co, ona taka mała, żeby dziecko na chleb miało, i napiszcie karteczkę, żeby jak się nazywa, wiedziało…” (s. 28)
* Moim zdaniem najlepiej by było, żeby Niemcy zabrali do siebie te wszystkie swoje obozy, które zostały po nich w Polsce. Żeby się już więcej nikomu nie myliło. Żeby Amerykanie nie mówili „polskie obozy śmierci”, bo ja wtedy czuję wściekłość tak silną, że sama mogłabym te baraki przenosić.
** Źródło: [https://lubimyczytac.pl/cytat/98625 ''Anna Janko, Mała Zagłada''], lubimyczytac.pl
* Na klamrach swoich pasów esesmani mieli napis: „Mój honor to wierność”. Nic dodać, nic ująć. Stale im się te klamry rozpinały, bo były źle zaprojektowane (przez Hugo Bossa, zdaje się…). W akcji na przykład, dajmy na to – podczas zabijania ciężarnej kobiety – pod wpływem gwałtowniejszych ruchów taki pas się rozpinał i… pojawiał się nieoczekiwanie znak zapytania co do honoru. Nieraz się taki mundurowy zażenował albo po prostu wściekł. To był dla nich żywotny problem, sprawa feralnych pasów musiała się pojawiać wielokrotnie przy okazji wprowadzania kolejnych zmian w wyposażeniu jednostek Waffen-SS…
** Źródło: Anna Janko, ''Mała Zagłada'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015, s. 54. ISBN 9788308054208.
* Spalić taką wieś jak Sochy, to było nic. Drewniane domki kryte strzechą – co to jest w ogóle? Jacyś brudni, prości podludzie w podwioskach, których trzeba usunąć, robactwo ze Wschodu (…) – Panie, nie zabijaj, my niewinni – wołali wieśniacy pod lufą. Klękali, całowali buty. Zło miało porządne buty. W którym kopyto diabelskie było? W tym, co kopało ludzką głowę. W wielu relacjach z wielu wiosek pojawia się taka feudalna scena.
** Opis: o masakrze wsi Sochy i tragedii [[Zamojszczyzna|Zamojszczyzny]] podczas niemieckiej okupacji w Polsce 1939–1945.
** Źródło: [https://historia.uwazamrze.pl/artykul/1149156/wojna-nie-umiera-nigdy Agnieszka Niemojewska, ''Wojna nie umiera nigdy''], uwazamrze.pl, 24 stycznia 2019.
* '''[[Teresa Ferenc]]''': – Jacy naziści!<br />'''Anna Janko''': – Dobrze, mamo, nie będę mówiła: „naziści”, wiem, nikt tam nie znał tego słowa, mówiło się: „Niemcy”, i każdy wiedział, co to oznacza. To było imię strachu. U was w Sochach nie dali wam czasu w ogóle, bo do niczego nie był wam potrzebny. Nie było co do was żadnego planu poza zabijaniem. Nikt nie brał z waszych rąk dokumentów, tym razem donikąd nie wysiedlano, a do śmierci tożsamość nie jest potrzebna. (s. 28)
* W Sochach kamień na kamieniu nie został. Tylko niebo i ziemia… (s. 42)
** Zobacz też: [[Sochy]]
===Inne===
* A gdy już znajdziesz przyjaciela<br />niech cię uczy swojego odejścia<br />a kiedy odejdzie i zamkniesz drzwi<br />drzwi jak wrota obronnego zamku<br />niech powróci<br />i niech ściana przed nim pęknie
** Zobacz też: [[przyjaciel]]
* Chciałabym być sentymentalna ale jestem taka<br />tylko w snach<br />Śnią mi się dobrzy policjanci którzy pokazują<br />jak dojść do domu<br />i oczywiście dzieciństwo i oczywiście twój powrót
* Jeszcze tylko jedna wojna<br />potem dadzą nam czas<br />na lizanie ran
** Zobacz też: [[rana]], [[wojna]]
* Który gładzisz grzechy świata<br />obdarz mnie<br />obojętnością<br />zimną ciszą między wargami
** Zobacz też: [[grzech]]
* Strumień mojego istnienia, jeszcze przed chwilą leniwy i rozlewny, sprężył się nagle i ruszył do przodu, ku młodemu mężczyźnie idącemu energicznie deptakiem nadmorskiego miasta.
** Źródło: ''Pierwsze lato w Sopocie ''
** Zobacz też: [[strumień]]
* Twoje ludzkie oczy<br />były jak Bóg nad drzwiami<br />na szczęście temu domowi
** Źródło: ''Inna odyseja''
** Zobacz też: [[oczy]]
==O Annie Janko==
* Rimbaud w spódnicy.
** Autor: [[Artur Sandauer]]
** Źródło: Anna Janko, ''Świetlisty cudzoziemiec'', nota na okładce
{{SORTUJ:Janko, Anna}}
[[Kategoria:Polscy prozaicy]]
[[Kategoria:Polscy poeci współcześni]]
[[Kategoria:Polscy krytycy literaccy]]
ofczelpvtwx714i8luyrohpmxvdvgs0
Miron Białoszewski
0
8679
648902
648808
2026-10-05T10:09:25Z
Utożsamiam się z tym cytatem w startforyczny sposób
648902
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Mironbiałoszewski.png|mały|{{center|Miron Białoszewski}}]]
'''[[w:Miron Białoszewski|Miron Białoszewski]]''' (1922–1983) – polski [[poeta]], [[proza]]ik, [[dramaturg]] i [[aktor]] [[teatr]]alny. Przez całe życie związany z [[Warszawa|Warszawą]].
==''Karuzela z madonnami''==
{{chronologiczny sekcja}}
* Wsiadajcie, madonny<br />madonny<br />Do bryk sześciokonnych<br />… ściokonnych!
* Konie wiszą kopytami<br />nad ziemią.<br />One w brykach na postoju<br />już drzemią.
* I trzy są końskie maści:<br />od sufitu<br />od dębu<br />od marchwi.
* Drgnęły madonny<br />I orszak konny<br />Ruszył z kopyta<br />Lata dokoła<br />Gramofonowa<br />Płyta<br />Taka<br />płyta:
* Migają w krąg anglezy grzyw<br />I lambrekiny siodeł
* Od dziecka odchylona<br />– białe konie<br />– bryka<br />– czarne konie<br />– bryka<br />– rude konie<br />– bryka<br />Magnifikat!
* Madonna i madonna.<br />I nie wiadomo, która śpi,<br />A która jest natchniona
* Szóstka koni – one<br />Zakręcone!
* I peryfe<br />rafa<br />elickie<br />madonny<br />przed<br />mieścia<br />wymieniają<br />konne piętro
* Wsiadajcie<br />w sześcio…!
==''Pamiętnik z powstania warszawskiego''==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Pamiętnik z powstania warszawskiego}}
* Dla Polski Warszawa przede wszystkim paliła się.
* Od bomb i samolotów – wybaw nas, Panie,<br />Od czołgów i goliatów – wybaw nas, Panie,<br />Od pocisków i granatów – wybaw nas, Panie,<br />Od miotaczy min – wybaw nas, Panie,<br />Od pożarów i spalenia żywcem – wybaw nas, Panie,<br />Od rozstrzelania – wybaw nas, Panie,<br />Od zasypania – wybaw nas, Panie...
** Źródło: s. 49.
* Śmierć była zasadą. Największą możliwością. Prawie jedyną! Prawie jak sto procent.
==''Stara proza. Nowe wiersze''==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Stara proza. Nowe wiersze}}
* Jestem Denderowianka.<br />Nie wiem, co to znaczy.
** Źródło: ''Denderowianka''
* Kura z mizerią gotowa<br />pogoda jest<br />ona zęby założyła<br />łap za wiadro<br />po wodę<br />nachyla się<br />zęby w studnię chlup<br />a tu goście w drodze
** Źródło: ''Dawne imieniny na wsi''
* Lubiła secesję.<br />Miała depresję.<br />Teraz medytuje.<br />Coś na „ę”.<br />Wibruje.
** Źródło: ''Wypadkowa''
* nie ruszać się stąd<br />nie jechać nigdzie<br />na żadne inne planety<br />chyba że one tu -<br />więc<br />jak by co do czego doszło<br />udać że się nie znamy
** Źródło: ''Nowe wiersze''
* siedzę w nierówności<br />byle mnie nie dobrzękła<br />pszczoła wyrywności
** Źródło: ''Słońce puściło tuby''
==''Tajny dziennik''==
* Ja też mam zmartwienie. Nie depresję. Bo coraz trudniej o kodeinę. A ja bez żadnych leków trudno prosperuję. I tak obliczam, że w razie gdyby już za dużo było trudu w życiu, to wtedy trzeba by się powiesić.
** Źródło: s. 618
* Ja wdałem się z kolei w rozgogolonego Niemca, który mi na koniec powtarzał – danke – danke – danke. W pewnej chwili zaczęły mi się buty ślizgać, wiadomo, po czym. To aż tyle tego. Można się przewrócić.
** Źródło: s. 808–809
* Mając 15 czy 16 lat zadałem sobie pytanie «kiedy». Niby zmienię się z dnia na dzień? Nie. Wobec tego trzeba przyjąć siebie takiego, jakim się jest. Ustaliłem to, przestałem się tym turbować.
* Powiesił się ze strachu przed śmiercią.
* Sny to są właściwie filmy na własny użytek.
* Ucieszyłem się na widok dwóch mężczyzn trzymających się za ręce. Ten schemat chłop-baba, baba-chłop wygląda strasznie. Rozmnażalsko.
==Cytaty z wierszy==
* Ale przed stepem<br />to tu był sklep za sklepem<br />sklep za sklepem
** Źródło: ''Na Chłodnej''
* bałem się pisków mojego żołądka, <br />myliłem go z niewidzialną myszą.
** Źródło: ''Mój strach nie - i organiczny''
* Bardzo się różnościami<br />przejmuję<br />ale<br />to lubię.
** Źródło: ''To lubię''
* — Barbaro z popiołu i srebra... <br/>— Jestem z drewna.<br/>— Barbaro spod szarego gontu...<br/>— Jestem spod błękitu.
** Źródło: ''Barbara z Haczowa''
* Błogosławieni ci co nie są.<br />Tym to dobrze!
** Źródło: ''Bycie to odwaga...''
* Buraka burota<br/>i buraka<br/>bliskie profile skrojone,<br/>i jeszcze buraka starość, którą tak<br/>kochamy,<br/>i nic z tej nudnej fisharmonii<br/>biblijnych aptek
** Źródło: ''Podłogo, błogosław!''
* byłem-łemby-byłem<br/>na sylwestra tyłem<br/>wepchło mnie w autobus<br/>coś na swój sposobus
** Źródło: ''byłem-łemby-byłem''
* Było lwio. Ponadto lwiało.
** Źródło: ''Burza''
* – C jedzie, prędko!<br />– oj, noga<br />– co?<br />– noga, coś mi z nogą<br />– aa
** Źródło: ''Dokończenie na pętli''
* chcą od mojego pisania nabrania życia otoczenia<br />a ja ich łapię za słowa<br />po tocznie<br />po tworzę
** Źródło: ''Tłumaczenie się z twórczości''
* chodziła zaglądała do garnków<br />– nie gotują maślanki?<br /><br />a później się popiła<br />sprzedawała cztery lipy z krzyżem<br />jak mówili<br />mówiła<br />– nie sprzedałam<br />– nie sprzedałam<br />i biła żelazkiem
** Źródło: ''Kociunia''
* ciociu<br />co ciocia<br />Ona: tak mi się chce gdakać
** Źródło: ''W drzwiach''
* co robić<br/>— bolić?<br/>co myśleć?<br/>— głowić?<br/>co tyle miane byte —?
** Źródło: ''Głowienie''
* co z tego że utyłem?<br/>reumatyzm<br/>po schodach<br/>prztyka<br/>mój kościotrup<br/>w sztywnych ukłonach
** Źródło: ''„Oho” i inne wiersze''
* cyckam karmel.
** Opis: tytuł wiersza.
** Źródło: tom wierszy pod tytułem ''Mylne wzruszenia''
* Czy ja muszę wciąż być Polakiem?<br />Czy ja muszę wciąż być człowiekiem?<br />Chwilami zamęt,<br />ledwie dyszę,<br />jestem tylko ssakiem.
** Źródło: ''Klapa''
* Czy wiesz, że mi zimno,<br />że mi brak – tych rąk...<br />I dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk,<br />przestrzeń nie będzie inną od tęsknoty...
** Źródło: ''Ty – tęsknota''
* deszcz ma dreszcz<br />eszcze<br />dr
** Źródło: ''literówka''
* ! fiuka zapachami !
** Źródło: ''Hiacynt''
* Gaz mogą wyłączyć.<br />Pod pociąg nie dam nurka,<br />bo może przestać chodzić,<br />Lepiej pilnować sznurka…
** Źródło: ''Odczyt Kici Koci''
* Gdzie są moje granice?
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* głowa boli mnie i siebie
** Źródło: ''Głowienie''
** Zobacz też: [[głowa]]
* Graj, panie młody,<br/>do końca pogody,<br/>póki te ogrody<br/>nie tracą urody,<br/>a że te ogrody<br/>nie zmienią urody<br/>ody-rydy-rydy<br/>uha!!!
** Źródło: ''Ballada z makaty''
* grzdyle<br/>chamciucie<br/>struple
** Źródło: ''Ballada od rymu''
* I ja trochę nie żyję,<br />I ty trochę nie żyjesz.<br />Wpadasz, szybę wybijesz.<br />Ja leżę. A ty fruwasz,<br />Fruwasz, wyczuwasz, fruwasz,<br />Całujesz mnie i witasz.<br />Ja leżę. Wierzę.
** Źródło: ''Sen''
* ja dzisiejszy<br />jaknajjadzisiejszy<br />chcę spełnień mi się chceń na dziś dziś<br />przed przespaniem się w jajutrzejszość
** Źródło: ''Osobowość zachciankowa''
* Jakże się cieszę,<br />że jesteś niebem i kalejdoskopem,<br />że masz tyle sztucznych gwiazd,<br />że tak świecisz w monstrancji jasności,<br />gdy podnieść twoje wydrążone<br />pół-globu<br />dokoła oczu,<br />pod powietrze.<br />Jakżeś nieprzecedzona w bogactwie,<br />łyżko durszlakowa!
** Źródło: ''Szare eminencje zachwytu''
* jem ostrygi<br/>ze smakiem wszystko mi jednym<br/>bo jem z Józiem
** Źródło: ''Ze ślepego zaufania''
* jestem sobie<br />jestem głupi<br />co mam robić<br />a co mam robić
** Źródło: ''wywód jestem’u''
* jestem wszystkimi<br />i bywam wszystkim rzeczami<br />ale nie tobą<br />byle nie tobą
** Źródło: ''Liryka śpiącego''
* każdy jest dla siebie<br />najważniejszy<br />bo jak się na siebie nie godzi<br />to i tak taki jest się jaki jest
** Źródło: ''wywód jestem’u''
* każdy taki dotyk<br />Trochę zmienia erotyk
** Źródło: ''Sen''
* KICIA KOCIA<br />Wpłynęłam na mokrego przestwór hm hm<br />anu<br />dalej nic… nic…<br />zawał talentu<br />aaaaa<br />(drze włosy i rękopis)
** Źródło: ''Stepy amerykańskie''
* kiedy leżę nie nadaję się do wstania<br />leżenie zapuszcza korzenie
** Źródło: ''Leżenia''
* Kiedy ranne wstają zorze, o Boże.
** Źródło: ''Wisła''
* Klucz<br />ma<br />zapach wody gwoździowej<br />smak elektryczności<br />a jako owoc<br />to on cierpki<br />niedojrzały<br />będący cały w sobie<br />pestką.
** Źródło: ''Studium klucza''
* leżę od niechcenia mi się wierzyć leżyć<br />z tobą na stałe w nocy na dzień wstałe<br />twoje nieswoje wtedy dokarmelam<br />chociaż dzielam z tobą za<br />bardzo niedzielam
** Źródło: ''Zmartwieńsiulpet''
* Lwy mnie jadły w kościele w Nowym Bytomiu już mi zjadły nogi – cicho cholero jedna druga w nocy.
** Źródło: ''Głos przebudzącej na poczekaniu na mąż 28 lat jawy z nim w nocy''
* Mam piec<br />podobny do bramy triumfalnej!<br /><br />Zabierają mi piec<br />podobny do bramy triumfalnej!!<br /><br />Oddajcie mi<br />piec podobny do bramy triumfalnej!!!<br /><br />Zabrali.<br /><br />Została po nim tylko<br /><br />szara<br />naga<br />jama<br />szara naga jama.<br />I to mi wystarczy:<br />szara naga jama<br />szara naga jama<br />sza – ra – na – ga – ja – ma<br />szaranagajama.
** Źródło: ''Ach gdyby nawet piec zabrali… Moja niewyczerpana oda do radości''
* mam przerwę we włosach<br />jestem bez przerwy<br />o włos a byłbym piękny
** Źródło: ''Kwadrat mowy o sobie''
* marona marona<br/>drzwi się nie wyspały<br/>obwieszczenie Mirona Mirona
** Źródło: ''fąf sielski''
* męczy się człowiek Miron męczy<br />znów jest zeń słów niepotraf<br />niepewny cozrobień<br />yeń
** Źródło: ''mironczarnia''
* Mijam dwie kaczki.<br/>— Całe życie w Garwolinie?<br/>— Dlaczego nie?<br/><br/>Kury<br/>już na grzędzie<br/>dużo piór rozłożyły.<br/>Dorodne.<br/><br/>Chce się życia dorodnego.
** Źródło: ''Idę po chleb dla Mamy''
* mój język są ostre<br />mój język są trawy<br />szczypią mnie
** Źródło: ''Zmysłów pierwoustroje''
* muchy – miejscowe<br />ja – tymczasowy
** Źródło: ''[z dnia robię noc]''
* Muzo<br />Natchniuzo<br /><br />tak<br />ci<br />końcówkowuję<br />z niepisaniowości<br /><br />natreść<br />mi<br />ości<br />i<br />uzo
** Źródło: ''Namuzowywanie''
* Najpierw zeszedłem na ulicę<br />schodami,<br />ach, wyobraźcie sobie, schodami.
** Źródło: ''Ballada o zejściu do sklepu''
* na dworze<br/>jest już po cytrynie wyciśniętej<br/>śnieg<br/><br/>drzewo z zimna i struktury kształtu<br/>nierozgadane<br/>nie szumi<br/><br/>którędy wyjść ze słowa?
** Źródło: ''Nie umiem pisać''
* nic mi z ciebie nie zostało<br />nagle
** Źródło: ''Do NN***''
* Nie bój się nic<br />Bo życie nic nie znaczy<br />Bo śmierć jak rydz<br />Zdrowa dla umieraczy.
** Źródło: ''***''
* nie grzeb się w łazience <br/>kładź się na tapczanie <br/>czekam na kochanie <br/>– pasta jeszcze jest? <br/>– jest <br/>– a mbest? <br/>– pstrest
** Źródło: ''hepyent (2)''
* Nie myślcie, że jestem nieszczęśliwy.<br />Cieszę się, że myślę.<br />Myślcie, że się cieszę.
** Opis: przykład użycia [[antymetabola|antymetaboli]].
** Źródło: ''Autoportret radosny''
* – nie ogryzać ludz<br />kości!
** Źródło: ''Zwierzęta się szturchają''
* Nie zabłądźcie.<br />Bądźcie.<br />Mijajcie, mijajmy się,<br />ale nie omińmy.<br />Mińmy.<br />My,<br />Wy, co latacie<br />i jesteście popychani.
** Źródło: ''Ja stróż latarnik''
* Noszę sobą<br/>jakieś swoje własne<br/>miejsce.<br/>Kiedy je stracę,<br/>to znaczy, że mnie nie ma.<br/>_ _ _<br/>Nie ma mnie,<br/>więc nie wątpię.
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* nylonozawsze<br />nykoń<br />rola uprawiana przez funkcje<br/>rży..yix<br />mrówka pszczoły<br/>porozumiewawczarnia
** Źródło: ''Funkcje''
* odcinek od dech choruje chorego korytarzowego wzrostu
** Źródło: ''Otwockanoc''
* Opuszczone miejsce<br />często boli.
** Źródło: ''My rozgwiazdy''
* parę osób<br />mały czas<br />tu dech<br />tu strach<br />tu cho cho cha<br />i tyle
** Źródło: ''Jak to powiedzieć''
* Patrzą na mnie,<br />więc pewnie mam twarz.<br /><br />Ze wszystkich znajomych twarzy<br />najmniej pamiętam własną.<br/><br/>Nieraz mi ręce<br/>żyją zupełnie osobno.<br/>Może ich wtedy nie doliczać do siebie?
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* piór z piórą na my<br/>a tu za m'zolnie<br />za p
** Źródło: ''Ulotne''
* pociąganie vizaviw<br/>tokkółata
** Źródło: ''Pociągola''
* Podłogo nasza,<br />błogosław nam pod nami<br />błogo, o łogo…
** Źródło: ''Podłogo, błogosław!''
* Poszedłem do a a ab deteki<br />A a ab dekarka<br />– Brożę Bana bez redzebdy nie zbrzedajemy<br />Bytam ją<br />– Pani też nasza?<br />– ja Wietnamka<br />Wyszedłem, z Azją nigdy nie wiadomo<br />Lecą krowy po niebie<br />O ja ~!<br />O wy!<br />Rozpuśćmy się<br />Nie będzie źle.
** Źródło: ''Apteka''
* Po wyczerpaniu<br />wszystkich możliwości niebycia<br />zrobiło się bycie
** Źródło: ''Paplany (ballady)''
* przechodzień coś chcący<br />wołał<br />przebił się soplem<br />niechcący
** Źródło: ''Wypadek z zimy''
* przypuszczałem: kiedyś ci się znudzę<br />ale<br />jeszcze jeszcze<br />czekam<br />przychodzisz<br />no to jeszcze<br />czekam<br />nie przychodzisz<br />ano to już<br /><br />[nie przypuszczałem]
** Źródło: ''!O!''
* – Ralla<br />la laa – radio z babą<br />– uuu! – gdzieś dziecko<br />– Ralla<br />la laa! – baba<br />– uu! – dziecko<br />– Ral<br />la la – baba<br />– uu – dziecko<br />– Ra<br />la la –<br />– u<br />oho<br />ucho mi zwariowało?<br />a to nie:<br />niedziela<br />rusza<br />trzymajcie się ludzie!
** Źródło: ''Blok, ja w nim''
* raz pantofel mnie<br />dwa prawym<br/>od razu lewym<br/>przeze mnie<br/>pantofel się pantofel<br/>trzy razy jeden<br/>wychodzę
** Źródło: ''Liczyć się z pantoflami (sprawdzone)''
* rodzę<br />i wchodzę<br />i schodzę<br />i wchodzę<br />i schodzę
** Źródło: ''Wprawiony w wylot w polot''
* słońce niemoje<br />okno moje<br />ale ja nieswój
** Źródło: ''Było tak jest tak''
* Słońce świeci<br/>nie siulpeci<br/><br/>idzie '''siulpet'''<br/><br/>dziś niesiulpet<br/>jutro jeszcze nieś<br/>pojutrze jużsiulpet<br/><br/>siulpet polega na '''a'''<br/><br/>sanatoriumlas<br/>dziś niesiulpetas<br/>pojutrze dostane '''a'''<br/>będę jasiulpet
** Źródło: ''siulpet''
* siulpet ma<br/>ciepłą miękką mokrą mordę '''a'''
** Źródło: ''siulpet''
* śmierć śmierć<br />tyle jej<br />że odechciewa się<br />pychy umierania
** Źródło: ''Śmierć''
* Świat można jeść w każdym miejscu,<br />tylko żeby mieć trochę siły.
** Źródło: ''Wyścig księżyca z ciemnem''
* Tak<br/>w mojej pustelni kusi: <br/>samotność<br/>pamięć świata<br/>i to, że mam się za poetę.
** Źródło: ''O mojej pustelni z nawoływaniem''
* takie leżenie-myślenie jak ja lubię<br />to jest niedobre z natury<br />bo niech ja w naturze<br />tak sobie leżę-myślę<br />to zaraz napadnie mnie coś i zje
** Źródło: ''Leżenia''
* Tekla Tekla Tekla Tekla<br />Teklo, zegar cię woła... Nie ma Tekli, wyjechała Tekla.
** Źródło: ''Zaznaczam: mogłem się przesłyszeć''
* the dobre<br />the biorę<br />ile?<br />fyfty y fyfty?<br />da-waj<br />dzięk-ju.
** Źródło: ''Kicia Kocia w sklepociągach''
* tu jest pies pogrzebany tututu
** Źródło: ''Pies pożegnany''
* tu tyle żarć<br />tyle tarć<br />tyle odkryć<br />tyle wsparć<br />nie chce mi się dalej<br />rymowa<br />ać
** Źródło: ''Kabaret Kici Koci''
* ulica wygląda jak ulidza<br/>coś jej nie pasuje<br/><br/>i jej nie pasuje<br/><br/>zasypia Białoszewskawy<br/><br/>i jemu nie pasuje
** Źródło: ''Mylne wzruszenie''
* Umrzyki nie rosną.
** Źródło: ''Dziki kraj przyczyn''
* Wiśniowe woły<br />wiśniowe woły<br />nad wołami<br />twarde anioły
** Źródło: ''Słowa dokładane do wiśniowych wołów''
* Wstąpiłem do zupełnego sklepu;<br />paliły się lampy ze szkła,<br />widziałem kogoś – kto usiadł,<br />i co słyszałem?... co słyszałem?<br />szum toreb i ludzkie mówienie.<br /><br />No naprawdę<br />naprawdę<br />wróciłem.
** Źródło: ''Ballada o zejściu do sklepu''
* wycinasz się<br />z pomieszanych form ulicy<br />wypukłością nóg<br />twarzy
** Źródło: ''Do NN***''
* Wymyślam Cię wciąż jestem w dreszczach<br />Tylko tej malarii chcę<br />Musi być z tego miłość<br />Musi być z tego miłość<br />Nie może być z tego przygody
** Źródło: ''Muszę, a ty?''
* wymyśleń kolosy<br /><br />istnienie<br />przez nieistnienie<br />ciągnięte za włosy
** Źródło: ''Nie śpiewajcie!''
* Zawsze jednak<br/>pełza we mnie<br/>pełne czy też niepełne,<br/>ale istnienie.
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* zimy nie lubię<br/>wiosny nie lubię<br/>po co mnie jeszcze<br/>trzyma na czubie<br/>moja gałąź?
** Źródło: ''Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne''
* Żałujcie,<br />żeście nie widzieli,<br />jak ludzie chodzą,<br />żałujcie!
** Źródło: ''Ballada o zejściu do sklepu''
* że-by szy-ba nie piszczała tobym szklany domek<br />chciała ale szyba piszczy<br />ale szyba piszczy<br />piiiiiiiiiiiiii!<br />w dzień wytwornej lecz niezamożnej lecz za to w nocy<br/>jak bestia<br/>piiiiiiiii!
** Źródło: ''Przerzut objawu''
* Życie jest zgrzytem.
** Źródło: ''Kabaret Kici Koci''
{{wulgaryzmy}}
* wiosna jasna<br/>jak cholera<br/>działa na mnie<br/>katrupiąco
** Źródło: ''Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne''
* Za wiosennym podmuchem poczułem się pół-duchem pół-dupem.
** Źródło: ''Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne''
==Inne cytaty==
* A nie chcą [ludzie] zrozumieć pierwszej warstwy wiersza – dosłowności. Od razu chcą załapywać coś innego, niż jest.
** Źródło: wywiad, «Przekrój» 1967, nr 1134
* Moja babka podobno pilnowała go, żeby się nie powiesił tam u nich. Nie powiesił się u nich, ale powiesił się gdzie indziej.
** Źródło: ''Babcia pra''
* Nie martwię się (...) niebyciem. Wreszcie spokój od wszystkiego. Stan niebycia dobrze mi znany. Raz już nie byłem. Aż do 1922 r. Inni też. Tylko zapominają.
** Źródło: [https://archiwum.rp.pl/artykul/101556--quot-Miron--Wspomnienia-o-poecie-quot-.html list do Józefa Barana]
* Sylwestra przeważnie przesypiałem.
** Źródło: ''Sylwester w lustrze''
* Z Adamem (wkrótce samobójcą) poszedłem na film do Sali Kongresowej. Tam się oddawało palta do szatni. Dostałem numerek, spojrzałem: 1983. Nic nie mówiąc, pomyślałem – w tym roku mogę umrzeć.
** Źródło: [https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/miron-bialoszewski-zmarl-przed-40-laty/ wszystkoconajwazniejsze.pl]
* Złapało mnie w tunelu. Staję, nie pomaga. Wywlekam się schodami na górę, na Marszałkowską. Jeszcze nie rezygnuję z kupowania czapki w domach towarowych, bo chodzę z gołą głową. Koło rotundy PKO rezygnuję. Właściwie już wiem, że muszę zrezygnować natychmiast z wielu rzeczy. Boli niesamowicie za mostkiem. Słabawo. Pot się leje. Ani kroku nie można zrobić, a muszę. […] Jest 11 rano, 28 listopada. Strach? Pomyślałem, że może tym razem jeszcze nie umrę.
** Źródło: ''Zawał''
==O Mironie Białoszewskim==
* Białoszewski był niezłym hipsterem.
** Autor: [[Tadeusz Sobolewski]]
** Źródło: [https://www.polskieradio.pl/8/2222/Artykul/1086774,Tadeusz-Sobolewski-Bialoszewski-byl-niezlym-hipsterem www.polskieradio.pl]
** Zobacz w Wikipedii: [[w:Hipster|Hipster]]
* Biedował do 1956 roku, czasem mogąc sobie pozwolić jedynie na porcje ryżu w barze mlecznym; oszukiwał głód psychedryną albo innymi dostępnymi środkami. Ale wtedy właśnie wybuchło jego pisanie (...) prowadził życie francuskiego surrealisty czy nowojorskiego bitnika.
** Autor: [[Tadeusz Sobolewski]]
** Źródło: Wstęp do ''Tajnego dziennika'', cyt. za: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
* Czasem przychodziły nam do głowy narwane pomysły. Pamiętam, że któregoś wrześniowego, gorącego popołudnia w Zielonce poszliśmy z Mironem i Anią Szulc do pobliskiego lasu, narwaliśmy jarzębin i chmielu, jakichś traw, rozebraliśmy się pręciutko i ustroili w girlandy, pióropusze i czerwone korale. Rozbrykani w nagrzanym pustym lesie wpadliśmy w jakąś euforię, śpiewaliśmy chyba Mozarta, tańczyliśmy niepomni dość ponurej rzeczywistości. Dionizja w stalinowskiej Polsce...
** Autorka: [[Teresa Chabowska-Brykalska]]
** Źródło: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
* Ja to w ogóle powiedziałam, że pisać to przecież nie zawód i co z tego będzie miał. Pisarz, no, co to pisarz. I nie zapatrywali się dobrze. To takie było – pogardzane. No bo cóż to napisać. Co innego: pan doktor, pan inżynier – to jest stanowisko! A poeta? Nawet i mój mąż powiedział: no i co z tego? Poezje pisze i komu się to przyda.
** Autorka: Kazimiera Piekut (matka Mirona Białoszewskiego)
** Źródło: [http://topo-grafie.uw.edu.pl/miron/garwolineum/ topografie.uw.edu.pl]
* Kiedyś zobaczyłam, jak męczy się z protezą, nie może pogryźć befsztyka. Zrobiło mi się niesamowicie przykro. Co się z nim zrobiło? No, ale jak on się prowadził? Phanodorm na dzień, kofeina na noc. Jedzenie: ciasto, mleko w proszku. Tussipect z kodeiną. Potem, gdy w Egipcie trzeba było przy skarabeuszu wymienić życzenie, on sobie pomyślał – tak mi potem powiedział – żeby mu nigdy lekarstw nie zabrakło.
** Autorka: [[Halina Bocian]]
** Źródło: [[Tadeusz Sobolewski]], ''Człowiek Miron'', Wydawnictwo Znak, Kraków 2012, s. 185.
* Miron – największy polski poeta prywatny.
** Autorka: [[Maria Janion]]
** Źródło: [https://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/40-lat-temu-zmarl-miron-bialoszewski dzieje.pl]
* Miron wiedział, kiedy umrze. Powiedział mi tak: że on wie. Że jest zupełnie pusty. Jest takie wierzenie, w Egipcie, że jak się obejdzie Sfinksa i powie życzenie, to ono się spełni. On wtedy nie miał żadnego życzenia. Zastanawiał się długo, co powiedzieć, i w końcu wymyślił: tylko żeby mu do końca życia nie zabrakło kodeiny. I rzeczywiście nie zabrakło.
** Autorka: [[Anna Żurowska]]
** Źródło: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
** Zobacz w Wikipedii: [[w:Kodeina|kodeina]]
* Mirona Boguś faszerował herbatą. Siebie zresztą też. Jedli ją na sucho, no, najwyżej z odrobiną wody, ugniatali herbaciane listki na paćkę i mówili, ze im to pomaga w twórczym myśleniu. Na Witkacego się powoływali. Na te jego różne używki.
** Autorka: [[Wanda Chotomska]]
** Opis: Boguś to [[Bogusław Choiński]].
** Źródło: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
** Zobacz też: [[Stanisław Ignacy Witkiewicz|Witkacy]]
* Nic nie jadł: czekoladki, herbatniki, dużo kodeiny, kofeiny. Długie spanie, potem długie niespanie. Cykl niebiologiczny, nieregulowany przez światło – regularność w tej nieregularności. Kiedy wychodziłem, pytał zawsze: może pan będzie przechodził koło apteki, to poproszę o tussipect w kroplach [syrop z efedryną].
** Autor: [[Henk Proeme]]
** Źródło: [https://kompromitacje.blogspot.com/2020/01/bialoszewski-wdaje-sie-w-karmana.html?m=1 kompromitacje.blogspot]
* Tu leży poeta Miron,<br />Boże, daj mu większe wyro.
** Autorka: [[Wanda Chotomska]]
** Źródło: ''[https://zpe.gov.pl/a/przeczytaj/D17eM3UJv Epitafium dla Mirona Białoszewskiego]''
[[Kategoria:Miron Białoszewski|!]]
[[Kategoria:Polscy poeci]]
[[Kategoria:Polscy pisarze]]
[[Kategoria:Polscy dramaturdzy]]
snxtpzug41my90lmbimn5k8bedo5qrr
648920
648902
2026-10-05T10:18:29Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
642043
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Mironbiałoszewski.png|mały|{{center|Miron Białoszewski}}]]
'''[[w:Miron Białoszewski|Miron Białoszewski]]''' (1922–1983) – polski [[poeta]], [[proza]]ik, [[dramaturg]] i [[aktor]] [[teatr]]alny. Przez całe życie związany z [[Warszawa|Warszawą]].
==''Karuzela z madonnami''==
{{chronologiczny sekcja}}
* Wsiadajcie, madonny<br />madonny<br />Do bryk sześciokonnych<br />… ściokonnych!
* Konie wiszą kopytami<br />nad ziemią.<br />One w brykach na postoju<br />już drzemią.
* I trzy są końskie maści:<br />od sufitu<br />od dębu<br />od marchwi.
* Drgnęły madonny<br />I orszak konny<br />Ruszył z kopyta<br />Lata dokoła<br />Gramofonowa<br />Płyta<br />Taka<br />płyta:
* Migają w krąg anglezy grzyw<br />I lambrekiny siodeł
* Od dziecka odchylona<br />– białe konie<br />– bryka<br />– czarne konie<br />– bryka<br />– rude konie<br />– bryka<br />Magnifikat!
* Madonna i madonna.<br />I nie wiadomo, która śpi,<br />A która jest natchniona
* Szóstka koni – one<br />Zakręcone!
* I peryfe<br />rafa<br />elickie<br />madonny<br />przed<br />mieścia<br />wymieniają<br />konne piętro
* Wsiadajcie<br />w sześcio…!
==''Pamiętnik z powstania warszawskiego''==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Pamiętnik z powstania warszawskiego}}
* Dla Polski Warszawa przede wszystkim paliła się.
* Od bomb i samolotów – wybaw nas, Panie,<br />Od czołgów i goliatów – wybaw nas, Panie,<br />Od pocisków i granatów – wybaw nas, Panie,<br />Od miotaczy min – wybaw nas, Panie,<br />Od pożarów i spalenia żywcem – wybaw nas, Panie,<br />Od rozstrzelania – wybaw nas, Panie,<br />Od zasypania – wybaw nas, Panie...
** Źródło: s. 49.
* Śmierć była zasadą. Największą możliwością. Prawie jedyną! Prawie jak sto procent.
==''Stara proza. Nowe wiersze''==
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Stara proza. Nowe wiersze}}
* Jestem Denderowianka.<br />Nie wiem, co to znaczy.
** Źródło: ''Denderowianka''
* Kura z mizerią gotowa<br />pogoda jest<br />ona zęby założyła<br />łap za wiadro<br />po wodę<br />nachyla się<br />zęby w studnię chlup<br />a tu goście w drodze
** Źródło: ''Dawne imieniny na wsi''
* Lubiła secesję.<br />Miała depresję.<br />Teraz medytuje.<br />Coś na „ę”.<br />Wibruje.
** Źródło: ''Wypadkowa''
* nie ruszać się stąd<br />nie jechać nigdzie<br />na żadne inne planety<br />chyba że one tu -<br />więc<br />jak by co do czego doszło<br />udać że się nie znamy
** Źródło: ''Nowe wiersze''
* siedzę w nierówności<br />byle mnie nie dobrzękła<br />pszczoła wyrywności
** Źródło: ''Słońce puściło tuby''
==''Tajny dziennik''==
* Ja też mam zmartwienie. Nie depresje. Bo coraz trudniej o kodeinę. A ja bez żadnych leków trudno prosperuję. I tak obliczam, że w razie gdyby już za dużo było trudu w życiu, to wtedy trzeba by się powiesić.
** Źródło: s. 618
* Ja wdałem się z kolei w rozgogolonego Niemca, który mi na koniec powtarzał – danke – danke – danke. W pewnej chwili zaczęły mi się buty ślizgać, wiadomo, po czym. To aż tyle tego. Można się przewrócić.
** Źródło: s. 808–809
* Mając 15 czy 16 lat zadałem sobie pytanie «kiedy». Niby zmienię się z dnia na dzień? Nie. Wobec tego trzeba przyjąć siebie takiego, jakim się jest. Ustaliłem to, przestałem się tym turbować.
* Powiesił się ze strachu przed śmiercią.
* Sny to są właściwie filmy na własny użytek.
* Ucieszyłem się na widok dwóch mężczyzn trzymających się za ręce. Ten schemat chłop-baba, baba-chłop wygląda strasznie. Rozmnażalsko.
==Cytaty z wierszy==
* Ale przed stepem<br />to tu był sklep za sklepem<br />sklep za sklepem
** Źródło: ''Na Chłodnej''
* bałem się pisków mojego żołądka, <br />myliłem go z niewidzialną myszą.
** Źródło: ''Mój strach nie - i organiczny''
* Bardzo się różnościami<br />przejmuję<br />ale<br />to lubię.
** Źródło: ''To lubię''
* — Barbaro z popiołu i srebra... <br/>— Jestem z drewna.<br/>— Barbaro spod szarego gontu...<br/>— Jestem spod błękitu.
** Źródło: ''Barbara z Haczowa''
* Błogosławieni ci co nie są.<br />Tym to dobrze!
** Źródło: ''Bycie to odwaga...''
* Buraka burota<br/>i buraka<br/>bliskie profile skrojone,<br/>i jeszcze buraka starość, którą tak<br/>kochamy,<br/>i nic z tej nudnej fisharmonii<br/>biblijnych aptek
** Źródło: ''Podłogo, błogosław!''
* byłem-łemby-byłem<br/>na sylwestra tyłem<br/>wepchło mnie w autobus<br/>coś na swój sposobus
** Źródło: ''byłem-łemby-byłem''
* Było lwio. Ponadto lwiało.
** Źródło: ''Burza''
* – C jedzie, prędko!<br />– oj, noga<br />– co?<br />– noga, coś mi z nogą<br />– aa
** Źródło: ''Dokończenie na pętli''
* chcą od mojego pisania nabrania życia otoczenia<br />a ja ich łapię za słowa<br />po tocznie<br />po tworzę
** Źródło: ''Tłumaczenie się z twórczości''
* chodziła zaglądała do garnków<br />– nie gotują maślanki?<br /><br />a później się popiła<br />sprzedawała cztery lipy z krzyżem<br />jak mówili<br />mówiła<br />– nie sprzedałam<br />– nie sprzedałam<br />i biła żelazkiem
** Źródło: ''Kociunia''
* ciociu<br />co ciocia<br />Ona: tak mi się chce gdakać
** Źródło: ''W drzwiach''
* co robić<br/>— bolić?<br/>co myśleć?<br/>— głowić?<br/>co tyle miane byte —?
** Źródło: ''Głowienie''
* co z tego że utyłem?<br/>reumatyzm<br/>po schodach<br/>prztyka<br/>mój kościotrup<br/>w sztywnych ukłonach
** Źródło: ''„Oho” i inne wiersze''
* cyckam karmel.
** Opis: tytuł wiersza.
** Źródło: tom wierszy pod tytułem ''Mylne wzruszenia''
* Czy ja muszę wciąż być Polakiem?<br />Czy ja muszę wciąż być człowiekiem?<br />Chwilami zamęt,<br />ledwie dyszę,<br />jestem tylko ssakiem.
** Źródło: ''Klapa''
* Czy wiesz, że mi zimno,<br />że mi brak – tych rąk...<br />I dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk,<br />przestrzeń nie będzie inną od tęsknoty...
** Źródło: ''Ty – tęsknota''
* deszcz ma dreszcz<br />eszcze<br />dr
** Źródło: ''literówka''
* ! fiuka zapachami !
** Źródło: ''Hiacynt''
* Gaz mogą wyłączyć.<br />Pod pociąg nie dam nurka,<br />bo może przestać chodzić,<br />Lepiej pilnować sznurka…
** Źródło: ''Odczyt Kici Koci''
* Gdzie są moje granice?
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* głowa boli mnie i siebie
** Źródło: ''Głowienie''
** Zobacz też: [[głowa]]
* Graj, panie młody,<br/>do końca pogody,<br/>póki te ogrody<br/>nie tracą urody,<br/>a że te ogrody<br/>nie zmienią urody<br/>ody-rydy-rydy<br/>uha!!!
** Źródło: ''Ballada z makaty''
* grzdyle<br/>chamciucie<br/>struple
** Źródło: ''Ballada od rymu''
* I ja trochę nie żyję,<br />I ty trochę nie żyjesz.<br />Wpadasz, szybę wybijesz.<br />Ja leżę. A ty fruwasz,<br />Fruwasz, wyczuwasz, fruwasz,<br />Całujesz mnie i witasz.<br />Ja leżę. Wierzę.
** Źródło: ''Sen''
* ja dzisiejszy<br />jaknajjadzisiejszy<br />chcę spełnień mi się chceń na dziś dziś<br />przed przespaniem się w jajutrzejszość
** Źródło: ''Osobowość zachciankowa''
* Jakże się cieszę,<br />że jesteś niebem i kalejdoskopem,<br />że masz tyle sztucznych gwiazd,<br />że tak świecisz w monstrancji jasności,<br />gdy podnieść twoje wydrążone<br />pół-globu<br />dokoła oczu,<br />pod powietrze.<br />Jakżeś nieprzecedzona w bogactwie,<br />łyżko durszlakowa!
** Źródło: ''Szare eminencje zachwytu''
* jem ostrygi<br/>ze smakiem wszystko mi jednym<br/>bo jem z Józiem
** Źródło: ''Ze ślepego zaufania''
* jestem sobie<br />jestem głupi<br />co mam robić<br />a co mam robić
** Źródło: ''wywód jestem’u''
* jestem wszystkimi<br />i bywam wszystkim rzeczami<br />ale nie tobą<br />byle nie tobą
** Źródło: ''Liryka śpiącego''
* każdy jest dla siebie<br />najważniejszy<br />bo jak się na siebie nie godzi<br />to i tak taki jest się jaki jest
** Źródło: ''wywód jestem’u''
* każdy taki dotyk<br />Trochę zmienia erotyk
** Źródło: ''Sen''
* KICIA KOCIA<br />Wpłynęłam na mokrego przestwór hm hm<br />anu<br />dalej nic… nic…<br />zawał talentu<br />aaaaa<br />(drze włosy i rękopis)
** Źródło: ''Stepy amerykańskie''
* kiedy leżę nie nadaję się do wstania<br />leżenie zapuszcza korzenie
** Źródło: ''Leżenia''
* Kiedy ranne wstają zorze, o Boże.
** Źródło: ''Wisła''
* Klucz<br />ma<br />zapach wody gwoździowej<br />smak elektryczności<br />a jako owoc<br />to on cierpki<br />niedojrzały<br />będący cały w sobie<br />pestką.
** Źródło: ''Studium klucza''
* leżę od niechcenia mi się wierzyć leżyć<br />z tobą na stałe w nocy na dzień wstałe<br />twoje nieswoje wtedy dokarmelam<br />chociaż dzielam z tobą za<br />bardzo niedzielam
** Źródło: ''Zmartwieńsiulpet''
* Lwy mnie jadły w kościele w Nowym Bytomiu już mi zjadły nogi – cicho cholero jedna druga w nocy.
** Źródło: ''Głos przebudzącej na poczekaniu na mąż 28 lat jawy z nim w nocy''
* Mam piec<br />podobny do bramy triumfalnej!<br /><br />Zabierają mi piec<br />podobny do bramy triumfalnej!!<br /><br />Oddajcie mi<br />piec podobny do bramy triumfalnej!!!<br /><br />Zabrali.<br /><br />Została po nim tylko<br /><br />szara<br />naga<br />jama<br />szara naga jama.<br />I to mi wystarczy:<br />szara naga jama<br />szara naga jama<br />sza – ra – na – ga – ja – ma<br />szaranagajama.
** Źródło: ''Ach gdyby nawet piec zabrali… Moja niewyczerpana oda do radości''
* mam przerwę we włosach<br />jestem bez przerwy<br />o włos a byłbym piękny
** Źródło: ''Kwadrat mowy o sobie''
* marona marona<br/>drzwi się nie wyspały<br/>obwieszczenie Mirona Mirona
** Źródło: ''fąf sielski''
* męczy się człowiek Miron męczy<br />znów jest zeń słów niepotraf<br />niepewny cozrobień<br />yeń
** Źródło: ''mironczarnia''
* Mijam dwie kaczki.<br/>— Całe życie w Garwolinie?<br/>— Dlaczego nie?<br/><br/>Kury<br/>już na grzędzie<br/>dużo piór rozłożyły.<br/>Dorodne.<br/><br/>Chce się życia dorodnego.
** Źródło: ''Idę po chleb dla Mamy''
* mój język są ostre<br />mój język są trawy<br />szczypią mnie
** Źródło: ''Zmysłów pierwoustroje''
* muchy – miejscowe<br />ja – tymczasowy
** Źródło: ''[z dnia robię noc]''
* Muzo<br />Natchniuzo<br /><br />tak<br />ci<br />końcówkowuję<br />z niepisaniowości<br /><br />natreść<br />mi<br />ości<br />i<br />uzo
** Źródło: ''Namuzowywanie''
* Najpierw zeszedłem na ulicę<br />schodami,<br />ach, wyobraźcie sobie, schodami.
** Źródło: ''Ballada o zejściu do sklepu''
* na dworze<br/>jest już po cytrynie wyciśniętej<br/>śnieg<br/><br/>drzewo z zimna i struktury kształtu<br/>nierozgadane<br/>nie szumi<br/><br/>którędy wyjść ze słowa?
** Źródło: ''Nie umiem pisać''
* nic mi z ciebie nie zostało<br />nagle
** Źródło: ''Do NN***''
* Nie bój się nic<br />Bo życie nic nie znaczy<br />Bo śmierć jak rydz<br />Zdrowa dla umieraczy.
** Źródło: ''***''
* nie grzeb się w łazience <br/>kładź się na tapczanie <br/>czekam na kochanie <br/>– pasta jeszcze jest? <br/>– jest <br/>– a mbest? <br/>– pstrest
** Źródło: ''hepyent (2)''
* Nie myślcie, że jestem nieszczęśliwy.<br />Cieszę się, że myślę.<br />Myślcie, że się cieszę.
** Opis: przykład użycia [[antymetabola|antymetaboli]].
** Źródło: ''Autoportret radosny''
* – nie ogryzać ludz<br />kości!
** Źródło: ''Zwierzęta się szturchają''
* Nie zabłądźcie.<br />Bądźcie.<br />Mijajcie, mijajmy się,<br />ale nie omińmy.<br />Mińmy.<br />My,<br />Wy, co latacie<br />i jesteście popychani.
** Źródło: ''Ja stróż latarnik''
* Noszę sobą<br/>jakieś swoje własne<br/>miejsce.<br/>Kiedy je stracę,<br/>to znaczy, że mnie nie ma.<br/>_ _ _<br/>Nie ma mnie,<br/>więc nie wątpię.
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* nylonozawsze<br />nykoń<br />rola uprawiana przez funkcje<br/>rży..yix<br />mrówka pszczoły<br/>porozumiewawczarnia
** Źródło: ''Funkcje''
* odcinek od dech choruje chorego korytarzowego wzrostu
** Źródło: ''Otwockanoc''
* Opuszczone miejsce<br />często boli.
** Źródło: ''My rozgwiazdy''
* parę osób<br />mały czas<br />tu dech<br />tu strach<br />tu cho cho cha<br />i tyle
** Źródło: ''Jak to powiedzieć''
* Patrzą na mnie,<br />więc pewnie mam twarz.<br /><br />Ze wszystkich znajomych twarzy<br />najmniej pamiętam własną.<br/><br/>Nieraz mi ręce<br/>żyją zupełnie osobno.<br/>Może ich wtedy nie doliczać do siebie?
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* piór z piórą na my<br/>a tu za m'zolnie<br />za p
** Źródło: ''Ulotne''
* pociąganie vizaviw<br/>tokkółata
** Źródło: ''Pociągola''
* Podłogo nasza,<br />błogosław nam pod nami<br />błogo, o łogo…
** Źródło: ''Podłogo, błogosław!''
* Poszedłem do a a ab deteki<br />A a ab dekarka<br />– Brożę Bana bez redzebdy nie zbrzedajemy<br />Bytam ją<br />– Pani też nasza?<br />– ja Wietnamka<br />Wyszedłem, z Azją nigdy nie wiadomo<br />Lecą krowy po niebie<br />O ja ~!<br />O wy!<br />Rozpuśćmy się<br />Nie będzie źle.
** Źródło: ''Apteka''
* Po wyczerpaniu<br />wszystkich możliwości niebycia<br />zrobiło się bycie
** Źródło: ''Paplany (ballady)''
* przechodzień coś chcący<br />wołał<br />przebił się soplem<br />niechcący
** Źródło: ''Wypadek z zimy''
* przypuszczałem: kiedyś ci się znudzę<br />ale<br />jeszcze jeszcze<br />czekam<br />przychodzisz<br />no to jeszcze<br />czekam<br />nie przychodzisz<br />ano to już<br /><br />[nie przypuszczałem]
** Źródło: ''!O!''
* – Ralla<br />la laa – radio z babą<br />– uuu! – gdzieś dziecko<br />– Ralla<br />la laa! – baba<br />– uu! – dziecko<br />– Ral<br />la la – baba<br />– uu – dziecko<br />– Ra<br />la la –<br />– u<br />oho<br />ucho mi zwariowało?<br />a to nie:<br />niedziela<br />rusza<br />trzymajcie się ludzie!
** Źródło: ''Blok, ja w nim''
* raz pantofel mnie<br />dwa prawym<br/>od razu lewym<br/>przeze mnie<br/>pantofel się pantofel<br/>trzy razy jeden<br/>wychodzę
** Źródło: ''Liczyć się z pantoflami (sprawdzone)''
* rodzę<br />i wchodzę<br />i schodzę<br />i wchodzę<br />i schodzę
** Źródło: ''Wprawiony w wylot w polot''
* słońce niemoje<br />okno moje<br />ale ja nieswój
** Źródło: ''Było tak jest tak''
* Słońce świeci<br/>nie siulpeci<br/><br/>idzie '''siulpet'''<br/><br/>dziś niesiulpet<br/>jutro jeszcze nieś<br/>pojutrze jużsiulpet<br/><br/>siulpet polega na '''a'''<br/><br/>sanatoriumlas<br/>dziś niesiulpetas<br/>pojutrze dostane '''a'''<br/>będę jasiulpet
** Źródło: ''siulpet''
* siulpet ma<br/>ciepłą miękką mokrą mordę '''a'''
** Źródło: ''siulpet''
* śmierć śmierć<br />tyle jej<br />że odechciewa się<br />pychy umierania
** Źródło: ''Śmierć''
* Świat można jeść w każdym miejscu,<br />tylko żeby mieć trochę siły.
** Źródło: ''Wyścig księżyca z ciemnem''
* Tak<br/>w mojej pustelni kusi: <br/>samotność<br/>pamięć świata<br/>i to, że mam się za poetę.
** Źródło: ''O mojej pustelni z nawoływaniem''
* takie leżenie-myślenie jak ja lubię<br />to jest niedobre z natury<br />bo niech ja w naturze<br />tak sobie leżę-myślę<br />to zaraz napadnie mnie coś i zje
** Źródło: ''Leżenia''
* Tekla Tekla Tekla Tekla<br />Teklo, zegar cię woła... Nie ma Tekli, wyjechała Tekla.
** Źródło: ''Zaznaczam: mogłem się przesłyszeć''
* the dobre<br />the biorę<br />ile?<br />fyfty y fyfty?<br />da-waj<br />dzięk-ju.
** Źródło: ''Kicia Kocia w sklepociągach''
* tu jest pies pogrzebany tututu
** Źródło: ''Pies pożegnany''
* tu tyle żarć<br />tyle tarć<br />tyle odkryć<br />tyle wsparć<br />nie chce mi się dalej<br />rymowa<br />ać
** Źródło: ''Kabaret Kici Koci''
* ulica wygląda jak ulidza<br/>coś jej nie pasuje<br/><br/>i jej nie pasuje<br/><br/>zasypia Białoszewskawy<br/><br/>i jemu nie pasuje
** Źródło: ''Mylne wzruszenie''
* Umrzyki nie rosną.
** Źródło: ''Dziki kraj przyczyn''
* Wiśniowe woły<br />wiśniowe woły<br />nad wołami<br />twarde anioły
** Źródło: ''Słowa dokładane do wiśniowych wołów''
* Wstąpiłem do zupełnego sklepu;<br />paliły się lampy ze szkła,<br />widziałem kogoś – kto usiadł,<br />i co słyszałem?... co słyszałem?<br />szum toreb i ludzkie mówienie.<br /><br />No naprawdę<br />naprawdę<br />wróciłem.
** Źródło: ''Ballada o zejściu do sklepu''
* wycinasz się<br />z pomieszanych form ulicy<br />wypukłością nóg<br />twarzy
** Źródło: ''Do NN***''
* Wymyślam Cię wciąż jestem w dreszczach<br />Tylko tej malarii chcę<br />Musi być z tego miłość<br />Musi być z tego miłość<br />Nie może być z tego przygody
** Źródło: ''Muszę, a ty?''
* wymyśleń kolosy<br /><br />istnienie<br />przez nieistnienie<br />ciągnięte za włosy
** Źródło: ''Nie śpiewajcie!''
* Zawsze jednak<br/>pełza we mnie<br/>pełne czy też niepełne,<br/>ale istnienie.
** Źródło: ''Autoportret odczuwany''
* zimy nie lubię<br/>wiosny nie lubię<br/>po co mnie jeszcze<br/>trzyma na czubie<br/>moja gałąź?
** Źródło: ''Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne''
* Żałujcie,<br />żeście nie widzieli,<br />jak ludzie chodzą,<br />żałujcie!
** Źródło: ''Ballada o zejściu do sklepu''
* że-by szy-ba nie piszczała tobym szklany domek<br />chciała ale szyba piszczy<br />ale szyba piszczy<br />piiiiiiiiiiiiii!<br />w dzień wytwornej lecz niezamożnej lecz za to w nocy<br/>jak bestia<br/>piiiiiiiii!
** Źródło: ''Przerzut objawu''
* Życie jest zgrzytem.
** Źródło: ''Kabaret Kici Koci''
{{wulgaryzmy}}
* wiosna jasna<br/>jak cholera<br/>działa na mnie<br/>katrupiąco
** Źródło: ''Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne''
* Za wiosennym podmuchem poczułem się pół-duchem pół-dupem.
** Źródło: ''Nowa wiosenna słabocha czyli wiersze antywiosenne''
==Inne cytaty==
* A nie chcą [ludzie] zrozumieć pierwszej warstwy wiersza – dosłowności. Od razu chcą załapywać coś innego, niż jest.
** Źródło: wywiad, «Przekrój» 1967, nr 1134
* Moja babka podobno pilnowała go, żeby się nie powiesił tam u nich. Nie powiesił się u nich, ale powiesił się gdzie indziej.
** Źródło: ''Babcia pra''
* Nie martwię się (...) niebyciem. Wreszcie spokój od wszystkiego. Stan niebycia dobrze mi znany. Raz już nie byłem. Aż do 1922 r. Inni też. Tylko zapominają.
** Źródło: [https://archiwum.rp.pl/artykul/101556--quot-Miron--Wspomnienia-o-poecie-quot-.html list do Józefa Barana]
* Sylwestra przeważnie przesypiałem.
** Źródło: ''Sylwester w lustrze''
* Z Adamem (wkrótce samobójcą) poszedłem na film do Sali Kongresowej. Tam się oddawało palta do szatni. Dostałem numerek, spojrzałem: 1983. Nic nie mówiąc, pomyślałem – w tym roku mogę umrzeć.
** Źródło: [https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/miron-bialoszewski-zmarl-przed-40-laty/ wszystkoconajwazniejsze.pl]
* Złapało mnie w tunelu. Staję, nie pomaga. Wywlekam się schodami na górę, na Marszałkowską. Jeszcze nie rezygnuję z kupowania czapki w domach towarowych, bo chodzę z gołą głową. Koło rotundy PKO rezygnuję. Właściwie już wiem, że muszę zrezygnować natychmiast z wielu rzeczy. Boli niesamowicie za mostkiem. Słabawo. Pot się leje. Ani kroku nie można zrobić, a muszę. […] Jest 11 rano, 28 listopada. Strach? Pomyślałem, że może tym razem jeszcze nie umrę.
** Źródło: ''Zawał''
==O Mironie Białoszewskim==
* Białoszewski był niezłym hipsterem.
** Autor: [[Tadeusz Sobolewski]]
** Źródło: [https://www.polskieradio.pl/8/2222/Artykul/1086774,Tadeusz-Sobolewski-Bialoszewski-byl-niezlym-hipsterem www.polskieradio.pl]
** Zobacz w Wikipedii: [[w:Hipster|Hipster]]
* Biedował do 1956 roku, czasem mogąc sobie pozwolić jedynie na porcje ryżu w barze mlecznym; oszukiwał głód psychedryną albo innymi dostępnymi środkami. Ale wtedy właśnie wybuchło jego pisanie (...) prowadził życie francuskiego surrealisty czy nowojorskiego bitnika.
** Autor: [[Tadeusz Sobolewski]]
** Źródło: Wstęp do ''Tajnego dziennika'', cyt. za: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
* Czasem przychodziły nam do głowy narwane pomysły. Pamiętam, że któregoś wrześniowego, gorącego popołudnia w Zielonce poszliśmy z Mironem i Anią Szulc do pobliskiego lasu, narwaliśmy jarzębin i chmielu, jakichś traw, rozebraliśmy się pręciutko i ustroili w girlandy, pióropusze i czerwone korale. Rozbrykani w nagrzanym pustym lesie wpadliśmy w jakąś euforię, śpiewaliśmy chyba Mozarta, tańczyliśmy niepomni dość ponurej rzeczywistości. Dionizja w stalinowskiej Polsce...
** Autorka: [[Teresa Chabowska-Brykalska]]
** Źródło: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
* Ja to w ogóle powiedziałam, że pisać to przecież nie zawód i co z tego będzie miał. Pisarz, no, co to pisarz. I nie zapatrywali się dobrze. To takie było – pogardzane. No bo cóż to napisać. Co innego: pan doktor, pan inżynier – to jest stanowisko! A poeta? Nawet i mój mąż powiedział: no i co z tego? Poezje pisze i komu się to przyda.
** Autorka: Kazimiera Piekut (matka Mirona Białoszewskiego)
** Źródło: [http://topo-grafie.uw.edu.pl/miron/garwolineum/ topografie.uw.edu.pl]
* Kiedyś zobaczyłam, jak męczy się z protezą, nie może pogryźć befsztyka. Zrobiło mi się niesamowicie przykro. Co się z nim zrobiło? No, ale jak on się prowadził? Phanodorm na dzień, kofeina na noc. Jedzenie: ciasto, mleko w proszku. Tussipect z kodeiną. Potem, gdy w Egipcie trzeba było przy skarabeuszu wymienić życzenie, on sobie pomyślał – tak mi potem powiedział – żeby mu nigdy lekarstw nie zabrakło.
** Autorka: [[Halina Bocian]]
** Źródło: [[Tadeusz Sobolewski]], ''Człowiek Miron'', Wydawnictwo Znak, Kraków 2012, s. 185.
* Miron – największy polski poeta prywatny.
** Autorka: [[Maria Janion]]
** Źródło: [https://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/40-lat-temu-zmarl-miron-bialoszewski dzieje.pl]
* Miron wiedział, kiedy umrze. Powiedział mi tak: że on wie. Że jest zupełnie pusty. Jest takie wierzenie, w Egipcie, że jak się obejdzie Sfinksa i powie życzenie, to ono się spełni. On wtedy nie miał żadnego życzenia. Zastanawiał się długo, co powiedzieć, i w końcu wymyślił: tylko żeby mu do końca życia nie zabrakło kodeiny. I rzeczywiście nie zabrakło.
** Autorka: [[Anna Żurowska]]
** Źródło: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
** Zobacz w Wikipedii: [[w:Kodeina|kodeina]]
* Mirona Boguś faszerował herbatą. Siebie zresztą też. Jedli ją na sucho, no, najwyżej z odrobiną wody, ugniatali herbaciane listki na paćkę i mówili, ze im to pomaga w twórczym myśleniu. Na Witkacego się powoływali. Na te jego różne używki.
** Autorka: [[Wanda Chotomska]]
** Opis: Boguś to [[Bogusław Choiński]].
** Źródło: Kamil Sipowicz, ''Encyklopedia polskiej psychodelii'', Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013.
** Zobacz też: [[Stanisław Ignacy Witkiewicz|Witkacy]]
* Nic nie jadł: czekoladki, herbatniki, dużo kodeiny, kofeiny. Długie spanie, potem długie niespanie. Cykl niebiologiczny, nieregulowany przez światło – regularność w tej nieregularności. Kiedy wychodziłem, pytał zawsze: może pan będzie przechodził koło apteki, to poproszę o tussipect w kroplach [syrop z efedryną].
** Autor: [[Henk Proeme]]
** Źródło: [https://kompromitacje.blogspot.com/2020/01/bialoszewski-wdaje-sie-w-karmana.html?m=1 kompromitacje.blogspot]
* Tu leży poeta Miron,<br />Boże, daj mu większe wyro.
** Autorka: [[Wanda Chotomska]]
** Źródło: ''[https://zpe.gov.pl/a/przeczytaj/D17eM3UJv Epitafium dla Mirona Białoszewskiego]''
[[Kategoria:Miron Białoszewski|!]]
[[Kategoria:Polscy poeci]]
[[Kategoria:Polscy pisarze]]
[[Kategoria:Polscy dramaturdzy]]
fz6xrvohjlydky4samvck1rrenyp4pt
Koza
0
11624
648903
648807
2026-10-05T10:10:05Z
648903
wikitext
text/x-wiki
648921
648903
2026-10-05T10:18:29Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
631590
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Saanenziege.jpg|mały|{{center|Koza domowa}}]]
'''[[w:Koza|Koza]]''' – [[ssak]] z rzędu parzystokopytnych, rodziny krętorogich, rodzaju ''Capra''. Samiec kozy to '''kozioł''', a młode – '''szmata'''.
* Jeśli pasterz pracuje rzetelnie, wydoi mleko nawet z kozła.
** چوبانڭ گوڭلی اولنجە تكەدن یاغ چیقارر ''Çobanın gönli olunca tekeden yağ çıkarır.'' (osm.)
** Opis: [[przysłowia osmańskie|przysłowie osmańskie]]
** Źródło: ''Kobierzec z gwiazd i półksiężyców'' (seria ''Myśli Srebrne i Złote''), wybór i tłum. Stanisław Kałużyński, Edward Tryjarski, Wiedza Powszechna, Warszawa 1967 (oprac. części osmańskiej: Edward Tryjarski), s. 24.
** Zobacz też: [[mleko]], [[pasterz]], [[praca]]
* Jeżeli myślisz, że broda oznacza mądrość, to kozioł byłby już dawno prawdziwym Platonem…
** Autor: [[Lukianos]]
** Zobacz też: [[broda]], [[mądrość]], [[Platon]]
* Kiedy koziołkowi wyrosną rogi, już mu niepotrzebna matka.
** Opis: [[przysłowia buriackie|przysłowie buriackie]]
** Zobacz też: [[matka]], [[róg (zoologia)|róg]]
* Koza śmieszną ma figurę,<br />Bródkę, różki i fryzurę,<br />Ogon krótki, zręczne nogi,<br />Nie ma dla niej stromej drogi!
** Autor: [[Józef Birkenmajer]], ''[[s:Koza (Birkenmajer, 1945, Przyjaciele)|Koza]]''
* Na ulicy Koziej<br />Koza dzieciom grozi,<br />Że je czeka wielka bieda,<br />Że koziego mleka nie da (…).
** Autor: [[Jan Brzechwa]], ''Koza''
** Zobacz też: [[dziecko]], [[mleko]]
* Stara koza i na wilka ma sposób.
** Opis: [[przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
** Zobacz też: [[wilk]]
* Szczęściem ludzie w to się wdali,<br />Milicjanci ją złapali,<br />Uwiązali na powrozie<br />I zamknęli kozę w kozie.
** Autor: [[Jan Brzechwa]], ''Koza''
** Zobacz też: [[milicjant]]
* Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem,<br />pantera z koźlęciem razem leżeć będą,<br />cielę i lew paść się będą społem<br />i mały chłopiec będzie je poganiał.
** Źródło: [https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=483 ''Księga Izajasza'' 11,6] (Biblia Tysiąclecia)
** Zobacz też: [[Księga Izajasza]]
* Żeby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała.
** Opis: przysłowie polskie
** Zobacz też: [[noga]]
[[Kategoria:Ssaki]]
[[Kategoria:Zwierzęta domowe]]
185eort4q4u0nztr1vl5ndjv5qcqv9i
Kod Lyoko
0
13221
648905
648805
2026-10-05T10:10:41Z
skabak erg THRAK-KILRAH maks ragnith
648905
wikitext
text/x-wiki
{{Dopracować|Brak autora (scenarzysty), poprawić formatowanie.}}
'''[[w:Kod Lyoko|Kod Lyoko]]''' (ang. ''Code Lyoko'') – francuski serial animowany.
==Jeremie==
* Transfer (…). Skan (…). Wirtualizacja.
** Opis: w miejsce kropek obsługujący superkomputer wymienia imię osoby, poddanej kolejnym etapom wirtualizacji.
** w prawie każdym odcinku (w kilku odcinkach Jeremie nie wirtualizował, a także nie mówił tych słów)
* Powrót do przeszłości.
** Źródło: wypowiadane prawie w każdym odcinku
* Szybko! Do fabryki!
** Źródło: w niektórych odcinkach
* Czujesz pulsacje?
** Źródło: w niektórych odcinkach pierwszej serii
* Och, jestem takim kretynem!
* To było… to było… fantastyczne! Tak!
* Jupi, to działa!
* Mam nadzieję, że nie zacznę tego żałować.
** Opis: Jeremie przed pierwszym uruchomieniem superkomputera.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Aelita jesteś cudowna!!!
** Źródło: odcinek 21, ''Zero grawitacji''
* Witamy na Ziemi.
** Opis: do Aelity, gdy pojawiła się na Ziemi.
** Źródło: odcinek 25, ''Kod: Ziemia''
* Kiwi! Pomóż! … Dobry pies. Przegryź węzeł! … Kiwi, nie! Wracaj tu!
** Opis: gdy Jeremie jest przywiązany do biurka i zakneblowany przez Jima, którego opętał Xana.
** Źródło: odcinek 33, ''Techno''
* Rymowana praca domowa?!
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* Xana wysłał na was potwory. Jaki oryginalny koleś.
** Opis: gdy Jeremie widzi na ekranie potwory, a Odd i Aelita są w Lyoko.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* System kuli jest online?!
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Cały świat jest zagrożony.
** Opis: po zniszczeniu przez Xanę sektora piątego.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Właśnie dostałem zakodowaną wiadomość. Wiadomość pochodzącą z Internetu, a podpisał ją… Franz Hopper.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Odd, jeśli jeszcze raz oberwiesz, to cię oddam do schroniska.
** Opis: Jeremy mówi tak do Odda i Kiwiego, którzy uciekają przed blokami.
** Źródło: odcinek 80, ''Pieskie popołudnie''.
* System holosieci podłączony
** Opis: Jeremy mówi tak, gdy wejdą do Internetu.
** Źródło: większość odcinków 3 i 4 serii
==Ulrich==
* Tak się załatwia bufonów.
* Pośpiesz się, bo przegapisz czadową matmę o twierdzeniu Talesa.
** Opis: do Jeremy’ego.
* Jeremie, tam jest to… coś… tutaj.
* Kolesie lecą na nią, ale ona leci tylko na mnie.
** Opis: do Odda o Sissi.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Jeśli to jest prawda, Belpois, jeśli to jest takie niebezpieczne, to powinieneś wyłączyć komputer i wezwać gliny.
** Opis: do Jeremiego, gdy dowiedział się co to jest Lyoko.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Uwaga, goni nas bez pański pies!
** Opis: Ulrich do Odda który charakterystycznie został zmieniony w psa.
** Źródło: Pieskie popołudnie
* Należałoby spadać, nie sądzisz?
** Opis: Ulrich do Odda po pierwszym ataku bloków.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Sissi? Głupia jak but, a czepia się jak rzep!
** Opis: Ulrich do Odda, kiedy ten zapytał, czy Sissi jest „do wzięcia”.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Rozbierz się, nie będę patrzył.
** Opis: do Yumi, gdy zostali zamknięci w saunie przez Xanę.
** Źródło: odcinek 27, ''Nowy porządek''
* To mi się chyba śni.
** Opis: gdy William daje Yumi prezent walentynkowy.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* ''Jesteś piękna jak tulipan<br />I słodka jak marcepan.<br />Podziwiam bardzo wdzięki twe<br />I bardzo ciebie tulić chcę.<br />Jakże wesoło jest, jest tu mi,<br />moja droga… Sissi.''
** Opis: wiersz Ulricha napisany na Walentynki dla Yumi, a który ostatecznie zadedykował Sissi.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* Odd, wyłącz ten głupi budzik! Odd! Hę?
** Opis: gdy słychać piosenkę Subsonics w radiu.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Śpimy. A jak myślisz Einsteinie? Atakuje nas targ rybny.
* Nie łatwo mówić z zatkanym nosem.
** Opis: do Odda, gdy paczka szła do stołówki.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Dlatego, że smród tego kremu zabija smród twoich stóp.
** Opis: do Odda, gdy ten posmarował sobie stopy kremem.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Ratunku! Otwórzcie okno, bo umrę!
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Nie znasz moich kolegów! Ty nawet nie znasz mnie!
** Opis: Ulrich do swojego ojca.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Ty idioto.
** Opis: do samego siebie, kiedy William go pokonał.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* Walka z Williamem poprawi mi humor.
** Opis: sam do siebie.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* Ooo, jak ładnie. Tubylcy nas witają.
** Opis: do Aelity, kiedy zobaczył Williama i tarantule.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* Jeremie, potrąciłem przechodnia.
** Opis: Ulrich do Jeremiego, gdy zniszczył tarantulę.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* Nawet nie myśl, że będę ci się kłaniał, Xana!!!
** Opis: kiedy zobaczył obniżający się sufit w replice sektora piątego.
** Źródło: odcinek 87, ''Kosmiczna wyprawa''
* To się nazywa żyć pod wielką presją.
** Opis: kiedy zgniotła go ściana w replice sektora piątego.
** Źródło: odcinek 87, ''Kosmiczna wyprawa''
==Yumi==
* Nie mam żadnych przyjaciół.
** Opis: do Ulricha.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* To mi się chyba śni.
** Opis: gdy Sissi daje Ulrichowi prezent walentynkowy.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* Xana nie lubi jak się bawimy jego zabawkami.
** Opis: do Jeremiego o Xanie i wieżach.
** Źródło: odcinek 47, ''Boskie ciało''
* Wiesz co mi się zdaje, on ma tyle wdzięku co słoń w baletkach.
** Opis: o Jimie.
** Źródło: odcinek 59, ''Tajemnica''
* Może i opętał Cię Xana, ale w Lyoko jesteś nowicjuszem.
** Opis: do Williama, kiedy prawie go trafiła.
** Źródło: odcinek 68, ''Młode talenty''
==Odd==
* Jeremie, obudź się, to okropne! Aelita zakochała się w Hervie!
** Opis: gdy Jeremie był nieprzytomny.
* Jak zwykle, kiedy jest potrzebny, to go nie ma.
** Opis: o Jimie.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* Ej, no co?! Lubię to, co się rymuje z Oddem.
** Opis: po tym jak Aelita mówi jego poezję.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Spokojnie Einstein, zajmę się potworami, a potem ciebie załatwię.
** Opis: gdy Jeremie mówi, żeby Odd uważał w Lyoko, bo nie będzie miał konkurencji w wyborach.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Oczywiście ty, Sissi, nie masz mózgu, bo poszedł ci w pięty.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Dobra, dobra, tylko nie patrz do mnie takim tonem.
** Opis: do Aelity w Amazonii; jest to błąd tłumacza albo żart.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* A Ulrich poprosi go nawet o korki z informatyki.
** Opis: pociesza Aelitę.
** Źródło: odcinek 94, ''Walka aż do końca''
==Aelita==
* Wieża dezaktywowana.
** serie 2–4
* Jak myślisz, jak wygląda wnętrze Internetu?
** Opis: do Jeremiego w pomieszczeniu z superkomputerem.
* Boję się, że zaczyna się kasować.
** Opis: o Jeremiem.
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* A drugą jego bronią jest poezja. Jeśli dręczy cię zła pogoda, oddaj głos prosto na Odda.
** Opis: po tym jak Odd mówi, że bronią jego kampanii wyborczej jest zaskoczenia.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Żałuję, że w ogóle odzyskałam pamięć!
** Opis: po tym jak Jeremie mówi, że trzeba myśleć o przyszłości.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Może zaczniesz w nie rzucać butami.
** Opis: do Odda, w 5 sektorze, podczas walki z mantami.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Jeremie, jesteś wiatrem w moich skrzydłach.
** Opis: po tym, gdy Aelita dowiedziała się, że Jeremie zaprogramował jej skrzydła w Lyoko.
** Źródło: odcinek 67, ''Dubler''
* I co potworki?! Nóżki was dziś bolą?
** Opis: do krabów, kiedy przeskoczyła dziurę w sektorze.
** Źródło: odcinek 68, ''Młode talenty''
* Ty Sissi zamiast mózgu masz hel, więc nie musisz się wspinać.
** Opis: do Sissi, która nabijała się z Jeremy’ego.
** Źródło: odcinek 71, ''Dziewiczy rejs''
==Jim==
* Wolałbym o tym nie mówić.
** Opis: mówi to bardzo często.
* Moi przyjaciele mówią na mnie Jimbo.
** ''My friends call me Jimbo.'' (ang.)
** Opis: do grupy w fabryce.
** Źródło: odcinek 26, ''Falstart''
* Chcesz powiedzieć, że nie będzie już malusich króliczków, ptaszków, drzewek i grzybków, i że wszystkie znikną? (''po chwili'') Wow, piękne perfumy.
** Opis: w autobusie, gdy Suzanne Hertz mówi o zanieczyszczeniach. Jim mówi to przy jej uchu i pokazuje rękami.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Ja tam zacznę od kubka gorącej kawy i sześciu pączków.
** Opis: do Suzanne, gdy ta pyta od czego zaczną.
** Źródło: odcinek 62, ''Bezcielesność''
* Suzanne, chyba wypiłaś za dużo swoich ziółek.
** Opis: do Suzanne, gdy ta pyta Jima, kiedy nauczy ją tańczyć.
** Źródło: odcinek 62, ''Bezcielesność''
==William==
* Ale mam fajny sprzęt.
** Opis: po obejrzeniu swojego miecza; pierwsze jego słowa w Lyoko.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Ale paskudne. Są super!
** Opis: po zauważeniu pełzaczy.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Geronimo!
** Opis: w trakcie ataku na pełzacze.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Ja tutaj rządzę!
** Opis: po zwyciężeniu pełzaczy.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
==Dialogi==
* '''Ulrich''': – Będę… z tobą chodził przez… przez tydzień. Może być?<br />'''Sissi''': – Co? Tydzień? Za pomoc Yumi cena wynosi dwa miesiące minimum.<br />– Jeden z zaliczką.<br />– Jaką znów… zaliczką? (''po chwili Ulrich całuje Sissi'')
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* '''Yumi''': – Musisz mi wyjaśnić, jak to zrobiłeś.<br />'''Ulrich''': – Nie chcę o tym gadać. Yumi… możemy się nie spotykać przez jakiś… miesiąc?
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* '''Odd''': – Dostała zaliczkę, powinna cię dziś zostawić.<br />'''Yumi''' (''do Ulricha''): – Zaliczka? Ej, o co tu chodzi, koleś?<br />'''Ulrich''': – E… nic. To na razie!
** Opis: Odd mówi o zaliczce, czyli o pocałowanie Sissi przez Ulricha.
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* '''Aelita''': – Dzięki, Jeremie.<br />'''Ulrich''': – Wiesz co, zwykle jak kogoś widzę rano, to mówię „dzień dobry”, ale może jestem jakiś staroświecki.
** Opis: Aelita dziękuje Jeremiemu za otrzymany (rzekomo przez niego) wisiorek.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* '''Ulrich''': – Ty jej tego nie dałeś, prawda?<br />'''Jeremie''': – Aż tak to widać?
** Opis: po tym jak Aelita dziękuje Jeremiemu za wisiorek.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* '''Ulrich''': – Ty, Jeremie. Jaki jest rym do „tulipan”?<br />'''Jeremie''': No nie wiem. Propan, butan, uran?<br />– Dobra, daj spokój.<br />– Co ty tam piszesz?<br />– Nic.<br />– To wiersz?<br />– Nie.<br />– Dla Yumi?<br />– Nie. To…e… odrabiam biologię.<br />– Rymowana praca domowa? Ciekawe.
** Opis: gdy Ulrich pisze wiersz dla Yumi.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* '''Johnny''': – Twoja siostra jest śliczna…<br />'''Hiroki''' – Chyba zwariowałeś!
** Opis: o Yumi.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Sissi''': – Ulrich! Ja przyszłam, a ty już idziesz? Dlaczego?<br />'''Ulrich''' – Zgadnij.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Ulrich''': – Dobra, tu nam nikt nie przeszkodzi. No mów, słucham cię.<br />'''Yumi''': – Tak. E… uważam, że oboje biegaliśmy w kółko.<br />– Jak to?<br />– Jednego dnia byliśmy razem, innego nie, jednego dnia ty byłeś zazdrosny, innego ja… i dlatego oczyśćmy sytuację. Bądźmy przyjaciółmi i tyle.
** Opis: rozmowa Ulricha i Yumi na temat ich związku.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Jeremie''': – Ej, no co jest? Coś się stało, hę? Jakiś problem?<br />'''Ulrich''' (''sarkastycznie''): – Nie, nie ma żadnego problemu. Wśród przyjaciół.<br />– Świetnie. To wielka ulga.
** Opis: po rozmowie Yumi i Ulricha na temat ich związku.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Ulrich''': – Jeremie, Odd i Aelita chodzą ze sobą.<br />'''Jeremie''': – Co? A to ty. Głupi dowcip. No, dobra. (''śpiewa'') Słuchaj, która godzina?<br />– Co ci się stało? Przestałeś już sypiać w łóżku?!
** Opis: gdy Ulrich budzi Jeremiego, który spał przy komputerze.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* '''Herve''': – Nie uśmiechasz się, Jeremie, dlaczego?<br />'''Jeremie''': – Bo nie chcę wyglądać tak idiotycznie jak ty, Herve.
** Opis: podczas przemowy Odda.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* '''Herve''': – To głosujcie na mnie.<br />'''Gilles Fumet''': – To nie do wiary.
** Opis: gdy Jeremie i reszta poszli po notatki do przemówienia (jak sądził nauczyciel historii).
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* '''Yumi''': – Tylko nie mów, że Xana…<br />'''Jeremie''': – Wysyła na was szerszenie? Wysyła!<br />'''Yumi''': – Uh, to już się robi nudne…
** Opis: gdy Yumi usłyszała szerszenie.
** Źródło: odcinek 55, ''Fala przypływu''
* '''Yumi''': – I jak lekcja historii?<br />'''Ulrich''': – Nie ma o czym gadać, to już historia.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Yumi''': – Nie martw się, nowoczesna medycyna znajdzie na to lekarstwo.<br />'''Jeremy''': – Taa… na przykład amputację.
** Opis: Yumi pociesza Odda.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''.
* '''Yumi''': – Cześć William, uczyłeś się trochę?<br />'''William''': – No pewnie, z amerykańskiej historii jestem obkuty na blachę!<br />'''Yumi''': – To świetnie, ale… test jest z matmy.
** Źródło: odcinek: 57, ''Aelita''
* '''Aelita''': – Nie potrzebujemy Jeremie’ego.<br />'''Odd''': – My?<br />– Tak, ty i ja Odd.
** Opis: po tym jak Aelita próbuje nakłonić Odda by poszedł z nią do Lyoko.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Ulrich''': – Odd pewnie też się obraził.<br />'''Jeremie''': – Dlatego, że mu śmierdzą stopy?! To głupie.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Ulrich''': – Straciliśmy dużo z filmu?<br />'''Aelita''': – Nie, tylko początek.
** Opis: w pomieszczeniu z sercem Lyoko.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Odd''': – Zamknij oczy.<br />'''Ulrich''': – Wolałbym zatkać nos.
** Opis: w pokoju Odda i Ulricha.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Odd''': – Dziwne tak ją spotkać. Prawie zapomniałem, jaka jest super i jaka jest ładna…<br />'''Ulrich''': – I jaki jesteś zakochany.<br />– Przestań, nie można kogoś lubić bez zakochiwania?<br />– Ja mogę, ale ty jesteś zabujany.
** Opis: rozmowa o Samancie.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Samantha''': – Och, z tego Odda to… to…<br />'''Ulrich''': – Bałaganiarz. Nawet nie wiesz, jak wygląda jego pokój.<br />– Tak jak mój. U mnie jest jak po wybuchu bomby.<br />– Czyli że jesteście dla siebie stworzeni?
** Opis: rozmowa na temat Odda.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Ojciec Ulricha''': – Nie skończyłem z tobą rozmawiać!<br />'''Ulrich''': – Ale ja już skończyłem.
** Opis: koniec rozmowy w gabinecie dyrektora.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Tamiya''': – To chyba ciekawe, jak długo wzorowi uczniowie siedzą w kiblu, nie?<br />'''Milly''': – Nie!
** Opis: w trakcie kręcenia reportażu o Jeremiem.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Odd''': – Sam, dlaczego nie przekazałaś mi wiadomości, była bardzo ważna?!<br />'''Samantha''': – Ważna? Przepraszam, ja tylko… ja tylko chciałam, żebyś został. Tak się cieszę, że jesteśmy dziś razem choć na jeden dzień, bo wieczorem wyjeżdżam.<br />– Wiem, co czujesz, Sam, ale… mam coś do załatwienia.<br />– I to jest ważniejsze od bycia ze mną?<br />– Niestety, ważniejsze.
** Opis: rozmowa w sali sportowej podczas zawodów skateboardowych.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Odd''': – Zwolnij Aelita, bo nas pozabijasz! Kto cię nauczył prowadzić?!<br />'''Aelita''': – Ty Odd.<br />– Eh…
** Opis: podczas pierwszej podróży skidem.
** Źródło: odcinek 71, ''Dziewiczy rejs''
* '''Jeremy''': – No weźcie przestańcie. Sami się przekonacie, że teoria jest bardzo zabawna.<br />'''Ulrich''': – Taa… Ja to się ubawie po same pachy.
** Opis: Jeremy pociesza Yumi, Ulricha i Odda.
** Źródło: odcinek 72, ''Kurs komputerowy''
* '''Aelita''': – A kurwku, tu jestem! Co dziś w menu?<br />'''Ulrich''': – To co zwykle. Półmisek owoców morza i William jako cytryna.
** Opis: Aelita do Ulricha przed walką z Williamem i krabami.
** Źródło: odcinek 72, ''Kurs komputerowy''
* '''Yumi''': – Ale farciarz, dla programu komputerowego matma to bułka z masłem.<br />'''Klon Williama''': – Co to jest matma i bułka z masłem?
** Opis: rozmowa Yumi i klona Williama przed sprawdzianem.
** Źródło: odcinek 76, ''Jezioro''
* '''Odd''': – Repliko, płyniemy do ciebie.<br />''' Ulrich''': – Zakneblujcie go!<br />'''Yumi''': – Po co? Przynajmniej jest miły.<br />'''Odd''': – Niesamowite, rozmawiają!<br />'''Yumi i Ulrich''': – Zamknij się, Odd!
** Opis: gdy płyną w Cyfrowym Morzu.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* '''Odd''': – Świetne z ciebie spektrum.(do Aelity)<br />'''Aelita''': – Tak uważasz?
** Opis: w czasie walki w Amazonii.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* '''Sissi''': – William, wyglądasz na zagubionego.<br />'''Klon Williama''': – Wcale się nie zgubiłem, jesteśmy na bieżni.<br />'''Odd''' (''do Ulricha''): – O–o. Kłopoty na dwunastej…
** Opis: Sissi do klona Williama, kiedy to on nie wystartował z miejsca na lekcji wychowania fizycznego.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Aelita''': Tylko Odd dziwnie się zachowuje.<br />'''Ulrich''': Dopiero teraz zauważyłaś?
** Opis: w pokoju Ulicha i Odda.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Ulrich''': Uważajcie, goni nas bezpański pies.<br />'''Odd''': Zamknij się, bo cię ugryzę w kostkę.
** Opis: droga do fabryki w kanałach.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Jeremie''': – Xana aktywował wieżę, Aelita i Ulrich się nią zajmą, ty tam zostań.<br />'''Odd''' (''ironicznie''): – Ta, jasne, siad, służ i leżeć.
** Opis: po wysłaniu Aelity i Ulricha do Lyoko.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Yumi''': – Idziemy, Romeo.<br />'''Klon Williama''': – Kto to jest Romeo? Pewnie też jest fajny, bo go nie znam.<br />– Idziemy, wytłumaczę ci po drodze.
** Opis: Yumi do klona, kiedy zauważyła śledzącą ich Sissi.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Odd''': – Co u reszty?<br />'''Jeremie''': – Ulrich i Aelita walczą z Williamem i koleżankami. Ty tu zostajesz.<br />– Co?! Im tam się wszystko wali, a ja mam tu siedzieć i łapać pchły?!
** Opis: kiedy Odd zapytał się, co dzieje się u reszty.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Sissi''': – Urlich, kotku, ona musi zrozumieć, że żyjemy w prawdziwej dżungli.
- Święte słowa! Właśnie patrze na pawianice!
[[Kategoria:Amerime]]
[[Kategoria:Francuskie seriale animowane]]
[[Kategoria:Francuskie seriale fantastycznonaukowe]]
[[Kategoria:Francuskie filmy akcji]]
[[Kategoria:Seriale akcji]]
ocmrkjghgzp7y4vxxdivgf0q8iad2h7
648923
648905
2026-10-05T10:18:30Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
567767
wikitext
text/x-wiki
{{Dopracować|Brak autora (scenarzysty), poprawić formatowanie.}}
'''[[w:Kod Lyoko|Kod Lyoko]]''' (ang. ''Code Lyoko'') – francuski serial animowany.
==Jeremie==
* Transfer (…). Skan (…). Wirtualizacja.
** Opis: w miejsce kropek obsługujący superkomputer wymienia imię osoby, poddanej kolejnym etapom wirtualizacji.
** w prawie każdym odcinku (w kilku odcinkach Jeremie nie wirtualizował, a także nie mówił tych słów)
* Powrót do przeszłości.
** Źródło: wypowiadane prawie w każdym odcinku
* Szybko! Do fabryki!
** Źródło: w niektórych odcinkach
* Czujesz pulsacje?
** Źródło: w niektórych odcinkach pierwszej serii
* Och, jestem takim kretynem!
* To było… to było… fantastyczne! Tak!
* Jupi, to działa!
* Mam nadzieję, że nie zacznę tego żałować.
** Opis: Jeremie przed pierwszym uruchomieniem superkomputera.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Aelita jesteś cudowna!!!
** Źródło: odcinek 21, ''Zero grawitacji''
* Witamy na Ziemi.
** Opis: do Aelity, gdy pojawiła się na Ziemi.
** Źródło: odcinek 25, ''Kod: Ziemia''
* Kiwi! Pomóż! … Dobry pies. Przegryź węzeł! … Kiwi, nie! Wracaj tu!
** Opis: gdy Jeremie jest przywiązany do biurka i zakneblowany przez Jima, którego opętał Xana.
** Źródło: odcinek 33, ''Techno''
* Rymowana praca domowa?!
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* Xana wysłał na was potwory. Jaki oryginalny koleś.
** Opis: gdy Jeremie widzi na ekranie potwory, a Odd i Aelita są w Lyoko.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* System kuli jest online?!
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Cały świat jest zagrożony.
** Opis: po zniszczeniu przez Xanę sektora piątego.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Właśnie dostałem zakodowaną wiadomość. Wiadomość pochodzącą z Internetu, a podpisał ją… Franz Hopper.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Odd, jeśli jeszcze raz oberwiesz, to cię oddam do schroniska.
** Opis: Jeremy mówi tak do Odda i Kiwiego, którzy uciekają przed blokami.
** Źródło: odcinek 80, ''Pieskie popołudnie''.
* System holosieci podłączony
** Opis: Jeremy mówi tak, gdy wejdą do Internetu.
** Źródło: większość odcinków 3 i 4 serii
==Ulrich==
* Tak się załatwia bufonów.
* Pośpiesz się, bo przegapisz czadową matmę o twierdzeniu Talesa.
** Opis: do Jeremy’ego.
* Jeremie, tam jest to… coś… tutaj.
* Kolesie lecą na nią, ale ona leci tylko na mnie.
** Opis: do Odda o Sissi.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Jeśli to jest prawda, Belpois, jeśli to jest takie niebezpieczne, to powinieneś wyłączyć komputer i wezwać gliny.
** Opis: do Jeremiego, gdy dowiedział się co to jest Lyoko.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Uwaga, goni nas bez pański pies!
** Opis: Ulrich do Odda który charakterystycznie został zmieniony w psa.
** Źródło: Pieskie popołudnie
* Należałoby spadać, nie sądzisz?
** Opis: Ulrich do Odda po pierwszym ataku bloków.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Sissi? Głupia jak but, a czepia się jak rzep!
** Opis: Ulrich do Odda, kiedy ten zapytał, czy Sissi jest „do wzięcia”.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* Rozbierz się, nie będę patrzył.
** Opis: do Yumi, gdy zostali zamknięci w saunie przez Xanę.
** Źródło: odcinek 27, ''Nowy porządek''
* To mi się chyba śni.
** Opis: gdy William daje Yumi prezent walentynkowy.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* ''Jesteś piękna jak tulipan<br />I słodka jak marcepan.<br />Podziwiam bardzo wdzięki twe<br />I bardzo ciebie tulić chcę.<br />Jakże wesoło jest, jest tu mi,<br />moja droga… Sissi.''
** Opis: wiersz Ulricha napisany na Walentynki dla Yumi, a który ostatecznie zadedykował Sissi.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* Odd, wyłącz ten głupi budzik! Odd! Hę?
** Opis: gdy słychać piosenkę Subsonics w radiu.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Śpimy. A jak myślisz Einsteinie? Atakuje nas targ rybny.
* Nie łatwo mówić z zatkanym nosem.
** Opis: do Odda, gdy paczka szła do stołówki.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Dlatego, że smród tego kremu zabija smród twoich stóp.
** Opis: do Odda, gdy ten posmarował sobie stopy kremem.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Ratunku! Otwórzcie okno, bo umrę!
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Nie znasz moich kolegów! Ty nawet nie znasz mnie!
** Opis: Ulrich do swojego ojca.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Ty idioto.
** Opis: do samego siebie, kiedy William go pokonał.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* Walka z Williamem poprawi mi humor.
** Opis: sam do siebie.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* Ooo, jak ładnie. Tubylcy nas witają.
** Opis: do Aelity, kiedy zobaczył Williama i tarantule.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* Jeremie, potrąciłem przechodnia.
** Opis: Ulrich do Jeremiego, gdy zniszczył tarantulę.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* Nawet nie myśl, że będę ci się kłaniał, Xana!!!
** Opis: kiedy zobaczył obniżający się sufit w replice sektora piątego.
** Źródło: odcinek 87, ''Kosmiczna wyprawa''
* To się nazywa żyć pod wielką presją.
** Opis: kiedy zgniotła go ściana w replice sektora piątego.
** Źródło: odcinek 87, ''Kosmiczna wyprawa''
==Yumi==
* Nie mam żadnych przyjaciół.
** Opis: do Ulricha.
** Źródło: odcinek ''Xana się budzi, część 1''
* To mi się chyba śni.
** Opis: gdy Sissi daje Ulrichowi prezent walentynkowy.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* Xana nie lubi jak się bawimy jego zabawkami.
** Opis: do Jeremiego o Xanie i wieżach.
** Źródło: odcinek 47, ''Boskie ciało''
* Wiesz co mi się zdaje, on ma tyle wdzięku co słoń w baletkach.
** Opis: o Jimie.
** Źródło: odcinek 59, ''Tajemnica''
* Może i opętał Cię Xana, ale w Lyoko jesteś nowicjuszem.
** Opis: do Williama, kiedy prawie go trafiła.
** Źródło: odcinek 68, ''Młode talenty''
==Odd==
* Jeremie, obudź się, to okropne! Aelita zakochała się w Hervie!
** Opis: gdy Jeremie był nieprzytomny.
* Jak zwykle, kiedy jest potrzebny, to go nie ma.
** Opis: o Jimie.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* Ej, no co?! Lubię to, co się rymuje z Oddem.
** Opis: po tym jak Aelita mówi jego poezję.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Spokojnie Einstein, zajmę się potworami, a potem ciebie załatwię.
** Opis: gdy Jeremie mówi, żeby Odd uważał w Lyoko, bo nie będzie miał konkurencji w wyborach.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Oczywiście ty, Sissi, nie masz mózgu, bo poszedł ci w pięty.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Dobra, dobra, tylko nie patrz do mnie takim tonem.
** Opis: do Aelity w Amazonii; jest to błąd tłumacza albo żart.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* A Ulrich poprosi go nawet o korki z informatyki.
** Opis: pociesza Aelitę.
** Źródło: odcinek 94, ''Walka aż do końca''
==Aelita==
* Wieża dezaktywowana.
** serie 2–4
* Jak myślisz, jak wygląda wnętrze Internetu?
** Opis: do Jeremiego w pomieszczeniu z superkomputerem.
* Boję się, że zaczyna się kasować.
** Opis: o Jeremiem.
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* A drugą jego bronią jest poezja. Jeśli dręczy cię zła pogoda, oddaj głos prosto na Odda.
** Opis: po tym jak Odd mówi, że bronią jego kampanii wyborczej jest zaskoczenia.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Żałuję, że w ogóle odzyskałam pamięć!
** Opis: po tym jak Jeremie mówi, że trzeba myśleć o przyszłości.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Może zaczniesz w nie rzucać butami.
** Opis: do Odda, w 5 sektorze, podczas walki z mantami.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* Jeremie, jesteś wiatrem w moich skrzydłach.
** Opis: po tym, gdy Aelita dowiedziała się, że Jeremie zaprogramował jej skrzydła w Lyoko.
** Źródło: odcinek 67, ''Dubler''
* I co potworki?! Nóżki was dziś bolą?
** Opis: do krabów, kiedy przeskoczyła dziurę w sektorze.
** Źródło: odcinek 68, ''Młode talenty''
* Ty Sissi zamiast mózgu masz hel, więc nie musisz się wspinać.
** Opis: do Sissi, która nabijała się z Jeremy’ego.
** Źródło: odcinek 71, ''Dziewiczy rejs''
==Jim==
* Wolałbym o tym nie mówić.
** Opis: mówi to bardzo często.
* Moi przyjaciele mówią na mnie Jimbo.
** ''My friends call me Jimbo.'' (ang.)
** Opis: do grupy w fabryce.
** Źródło: odcinek 26, ''Falstart''
* Chcesz powiedzieć, że nie będzie już malusich króliczków, ptaszków, drzewek i grzybków, i że wszystkie znikną? (''po chwili'') Wow, piękne perfumy.
** Opis: w autobusie, gdy Suzanne Hertz mówi o zanieczyszczeniach. Jim mówi to przy jej uchu i pokazuje rękami.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* Ja tam zacznę od kubka gorącej kawy i sześciu pączków.
** Opis: do Suzanne, gdy ta pyta od czego zaczną.
** Źródło: odcinek 62, ''Bezcielesność''
* Suzanne, chyba wypiłaś za dużo swoich ziółek.
** Opis: do Suzanne, gdy ta pyta Jima, kiedy nauczy ją tańczyć.
** Źródło: odcinek 62, ''Bezcielesność''
==William==
* Ale mam fajny sprzęt.
** Opis: po obejrzeniu swojego miecza; pierwsze jego słowa w Lyoko.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Ale paskudne. Są super!
** Opis: po zauważeniu pełzaczy.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Geronimo!
** Opis: w trakcie ataku na pełzacze.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* Ja tutaj rządzę!
** Opis: po zwyciężeniu pełzaczy.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
==Dialogi==
* '''Ulrich''': – Będę… z tobą chodził przez… przez tydzień. Może być?<br />'''Sissi''': – Co? Tydzień? Za pomoc Yumi cena wynosi dwa miesiące minimum.<br />– Jeden z zaliczką.<br />– Jaką znów… zaliczką? (''po chwili Ulrich całuje Sissi'')
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* '''Yumi''': – Musisz mi wyjaśnić, jak to zrobiłeś.<br />'''Ulrich''': – Nie chcę o tym gadać. Yumi… możemy się nie spotykać przez jakiś… miesiąc?
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* '''Odd''': – Dostała zaliczkę, powinna cię dziś zostawić.<br />'''Yumi''' (''do Ulricha''): – Zaliczka? Ej, o co tu chodzi, koleś?<br />'''Ulrich''': – E… nic. To na razie!
** Opis: Odd mówi o zaliczce, czyli o pocałowanie Sissi przez Ulricha.
** Źródło: odcinek 19, ''Kłamstwa''
* '''Aelita''': – Dzięki, Jeremie.<br />'''Ulrich''': – Wiesz co, zwykle jak kogoś widzę rano, to mówię „dzień dobry”, ale może jestem jakiś staroświecki.
** Opis: Aelita dziękuje Jeremiemu za otrzymany (rzekomo przez niego) wisiorek.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* '''Ulrich''': – Ty jej tego nie dałeś, prawda?<br />'''Jeremie''': – Aż tak to widać?
** Opis: po tym jak Aelita dziękuje Jeremiemu za wisiorek.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* '''Ulrich''': – Ty, Jeremie. Jaki jest rym do „tulipan”?<br />'''Jeremie''': No nie wiem. Propan, butan, uran?<br />– Dobra, daj spokój.<br />– Co ty tam piszesz?<br />– Nic.<br />– To wiersz?<br />– Nie.<br />– Dla Yumi?<br />– Nie. To…e… odrabiam biologię.<br />– Rymowana praca domowa? Ciekawe.
** Opis: gdy Ulrich pisze wiersz dla Yumi.
** Źródło: odcinek 32, ''Walentynki''
* '''Johnny''': – Twoja siostra jest śliczna…<br />'''Hiroki''' – Chyba zwariowałeś!
** Opis: o Yumi.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Sissi''': – Ulrich! Ja przyszłam, a ty już idziesz? Dlaczego?<br />'''Ulrich''' – Zgadnij.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Ulrich''': – Dobra, tu nam nikt nie przeszkodzi. No mów, słucham cię.<br />'''Yumi''': – Tak. E… uważam, że oboje biegaliśmy w kółko.<br />– Jak to?<br />– Jednego dnia byliśmy razem, innego nie, jednego dnia ty byłeś zazdrosny, innego ja… i dlatego oczyśćmy sytuację. Bądźmy przyjaciółmi i tyle.
** Opis: rozmowa Ulricha i Yumi na temat ich związku.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Jeremie''': – Ej, no co jest? Coś się stało, hę? Jakiś problem?<br />'''Ulrich''' (''sarkastycznie''): – Nie, nie ma żadnego problemu. Wśród przyjaciół.<br />– Świetnie. To wielka ulga.
** Opis: po rozmowie Yumi i Ulricha na temat ich związku.
** Źródło: odcinek 53, ''W samo serce''
* '''Ulrich''': – Jeremie, Odd i Aelita chodzą ze sobą.<br />'''Jeremie''': – Co? A to ty. Głupi dowcip. No, dobra. (''ziewa'') Słuchaj, która godzina?<br />– Co ci się stało? Przestałeś już sypiać w łóżku?!
** Opis: gdy Ulrich budzi Jeremiego, który spał przy komputerze.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* '''Herve''': – Nie uśmiechasz się, Jeremie, dlaczego?<br />'''Jeremie''': – Bo nie chcę wyglądać tak idiotycznie jak ty, Herve.
** Opis: podczas przemowy Odda.
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* '''Herve''': – To głosujcie na mnie.<br />'''Gilles Fumet''': – To nie do wiary.
** Opis: gdy Jeremie i reszta poszli po notatki do przemówienia (jak sądził nauczyciel historii).
** Źródło: odcinek 54, ''Lyoko minus jeden''
* '''Yumi''': – Tylko nie mów, że Xana…<br />'''Jeremie''': – Wysyła na was szerszenie? Wysyła!<br />'''Yumi''': – Uh, to już się robi nudne…
** Opis: gdy Yumi usłyszała szerszenie.
** Źródło: odcinek 55, ''Fala przypływu''
* '''Yumi''': – I jak lekcja historii?<br />'''Ulrich''': – Nie ma o czym gadać, to już historia.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Yumi''': – Nie martw się, nowoczesna medycyna znajdzie na to lekarstwo.<br />'''Jeremy''': – Taa… na przykład amputację.
** Opis: Yumi pociesza Odda.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''.
* '''Yumi''': – Cześć William, uczyłeś się trochę?<br />'''William''': – No pewnie, z amerykańskiej historii jestem obkuty na blachę!<br />'''Yumi''': – To świetnie, ale… test jest z matmy.
** Źródło: odcinek: 57, ''Aelita''
* '''Aelita''': – Nie potrzebujemy Jeremie’ego.<br />'''Odd''': – My?<br />– Tak, ty i ja Odd.
** Opis: po tym jak Aelita próbuje nakłonić Odda by poszedł z nią do Lyoko.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Ulrich''': – Odd pewnie też się obraził.<br />'''Jeremie''': – Dlatego, że mu śmierdzą stopy?! To głupie.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Ulrich''': – Straciliśmy dużo z filmu?<br />'''Aelita''': – Nie, tylko początek.
** Opis: w pomieszczeniu z sercem Lyoko.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Odd''': – Zamknij oczy.<br />'''Ulrich''': – Wolałbym zatkać nos.
** Opis: w pokoju Odda i Ulricha.
** Źródło: odcinek 57, ''Aelita''
* '''Odd''': – Dziwne tak ją spotkać. Prawie zapomniałem, jaka jest super i jaka jest ładna…<br />'''Ulrich''': – I jaki jesteś zakochany.<br />– Przestań, nie można kogoś lubić bez zakochiwania?<br />– Ja mogę, ale ty jesteś zabujany.
** Opis: rozmowa o Samancie.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Samantha''': – Och, z tego Odda to… to…<br />'''Ulrich''': – Bałaganiarz. Nawet nie wiesz, jak wygląda jego pokój.<br />– Tak jak mój. U mnie jest jak po wybuchu bomby.<br />– Czyli że jesteście dla siebie stworzeni?
** Opis: rozmowa na temat Odda.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Ojciec Ulricha''': – Nie skończyłem z tobą rozmawiać!<br />'''Ulrich''': – Ale ja już skończyłem.
** Opis: koniec rozmowy w gabinecie dyrektora.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Tamiya''': – To chyba ciekawe, jak długo wzorowi uczniowie siedzą w kiblu, nie?<br />'''Milly''': – Nie!
** Opis: w trakcie kręcenia reportażu o Jeremiem.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Odd''': – Sam, dlaczego nie przekazałaś mi wiadomości, była bardzo ważna?!<br />'''Samantha''': – Ważna? Przepraszam, ja tylko… ja tylko chciałam, żebyś został. Tak się cieszę, że jesteśmy dziś razem choć na jeden dzień, bo wieczorem wyjeżdżam.<br />– Wiem, co czujesz, Sam, ale… mam coś do załatwienia.<br />– I to jest ważniejsze od bycia ze mną?<br />– Niestety, ważniejsze.
** Opis: rozmowa w sali sportowej podczas zawodów skateboardowych.
** Źródło: odcinek 65, ''Ostatnia runda''
* '''Odd''': – Zwolnij Aelita, bo nas pozabijasz! Kto cię nauczył prowadzić?!<br />'''Aelita''': – Ty Odd.<br />– Eh…
** Opis: podczas pierwszej podróży skidem.
** Źródło: odcinek 71, ''Dziewiczy rejs''
* '''Jeremy''': – No weźcie przestańcie. Sami się przekonacie, że teoria jest bardzo zabawna.<br />'''Ulrich''': – Taa… Ja to się ubawie po same pachy.
** Opis: Jeremy pociesza Yumi, Ulricha i Odda.
** Źródło: odcinek 72, ''Kurs komputerowy''
* '''Aelita''': – A kuku, tu jestem! Co dziś w menu?<br />'''Ulrich''': – To co zwykle. Półmisek owoców morza i William jako cytryna.
** Opis: Aelita do Ulricha przed walką z Williamem i krabami.
** Źródło: odcinek 72, ''Kurs komputerowy''
* '''Yumi''': – Ale farciarz, dla programu komputerowego matma to bułka z masłem.<br />'''Klon Williama''': – Co to jest matma i bułka z masłem?
** Opis: rozmowa Yumi i klona Williama przed sprawdzianem.
** Źródło: odcinek 76, ''Jezioro''
* '''Odd''': – Repliko, płyniemy do ciebie.<br />''' Ulrich''': – Zakneblujcie go!<br />'''Yumi''': – Po co? Przynajmniej jest miły.<br />'''Odd''': – Niesamowite, rozmawiają!<br />'''Yumi i Ulrich''': – Zamknij się, Odd!
** Opis: gdy płyną w Cyfrowym Morzu.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* '''Odd''': – Świetne z ciebie spektrum.(do Aelity)<br />'''Aelita''': – Tak uważasz?
** Opis: w czasie walki w Amazonii.
** Źródło: odcinek 78, ''Laboratorium''
* '''Sissi''': – William, wyglądasz na zagubionego.<br />'''Klon Williama''': – Wcale się nie zgubiłem, jesteśmy na bieżni.<br />'''Odd''' (''do Ulricha''): – O–o. Kłopoty na dwunastej…
** Opis: Sissi do klona Williama, kiedy to on nie wystartował z miejsca na lekcji wychowania fizycznego.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Aelita''': Tylko Odd dziwnie się zachowuje.<br />'''Ulrich''': Dopiero teraz zauważyłaś?
** Opis: w pokoju Ulicha i Odda.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Ulrich''': Uważajcie, goni nas bezpański pies.<br />'''Odd''': Zamknij się, bo cię ugryzę w kostkę.
** Opis: droga do fabryki w kanałach.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Jeremie''': – Xana aktywował wieżę, Aelita i Ulrich się nią zajmą, ty tam zostań.<br />'''Odd''' (''ironicznie''): – Ta, jasne, siad, służ i leżeć.
** Opis: po wysłaniu Aelity i Ulricha do Lyoko.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Yumi''': – Idziemy, Romeo.<br />'''Klon Williama''': – Kto to jest Romeo? Pewnie też jest fajny, bo go nie znam.<br />– Idziemy, wytłumaczę ci po drodze.
** Opis: Yumi do klona, kiedy zauważyła śledzącą ich Sissi.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Odd''': – Co u reszty?<br />'''Jeremie''': – Ulrich i Aelita walczą z Williamem i koleżankami. Ty tu zostajesz.<br />– Co?! Im tam się wszystko wali, a ja mam tu siedzieć i łapać pchły?!
** Opis: kiedy Odd zapytał się, co dzieje się u reszty.
** Źródło: odcinek 79, ''Pieskie popołudnie''
* '''Sissi''': – Urlich, kotku, ona musi zrozumieć, że żyjemy w prawdziwej dżungli.
- Święte słowa! Właśnie patrze na pawianice!
[[Kategoria:Amerime]]
[[Kategoria:Francuskie seriale animowane]]
[[Kategoria:Francuskie seriale fantastycznonaukowe]]
[[Kategoria:Francuskie filmy akcji]]
[[Kategoria:Seriale akcji]]
b2obcrah775bgagj5j4pui091mnjk9m
The Analogs
0
16296
648891
648850
2026-10-05T10:02:17Z
648891
wikitext
text/x-wiki
648909
648891
2026-10-05T10:18:23Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Mrnr84201|Mrnr84201]].
648850
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Analogs Concert.jpg|mały|{{center|Koncert The Analogs (2007)}}]]
'''[[w:The Analogs|The Analogs]]''' – polska grupa grająca odłam punka zwany oi!. Powstała w Szczecinie w 1995 roku.
{{wulgaryzmy}}
* A ty nigdy nie zapomnisz smaku pierwszych pocałunków<br />Dziś powracasz w rzeki marzeń, spływasz z nimi w morza smutku<br />Powiedz mi o wszystkich miastach, które znają twoje kroki<br />Kiedy szukając spełnienia zaglądałaś ludziom w oczy.
** Źródło: ''Rzeki marzeń''
* Był jeszcze Kurt rozpieszczony gnojek<br />Lubił karabiny jak każdy kto się boi<br />Aż któregoś dnia nacisnął spust<br />Kiedy lśniąca lufa dotykała ust.
** Źródło: ''Idole''
** Zobacz też: [[Kurt Cobain]]
* Łatwo jest ci mówić o czymś czego nie znasz<br />By w cokolwiek grać trzeba mieć co przegrać<br />Dla tych chwil radości poświęcimy życie<br />Przez wszystkich przeklęte dzieciaki ulicy.
** Źródło: ''Dzieciaki ulicy''
* Bo idole zdychają, a świat dalej trwa<br />Bo idole zdychają, ty zostajesz sam.
** Źródło: ''Idole''
* Dzieciaki w czarnych workach wracają do domu<br />Kto produkuje broń ten jest zadowolony<br
/>Już tu nie wrócisz, ciebie już nie ma.
** Źródło: ''Błękitne hełmy''
* Dziś zostałeś całkiem sam każdy tutaj nienawidzi Cię. Teraz nie masz żadnych szans powieś się powieś się.
** Źródło: ''Powieś się''
* Chodzicie martwi po śmierdzących ulicach<br />Śmierć dziś czy jutro, jaka to różnica?
** Źródło: ''Ostatni krwawy gang''
* Chuj ci w dupę świnio!<br />Nie będą głosować.
** Źródło: ''Twoje kłamstwa''
** Opis: na temat wyborów.
* Grzeczne dziewczyny idą do nieba,<br />Złe wolą bawić się z nami.<br />Pod sukienkami nie noszą majtek,<br />Zdobią swe ciała tatuażami.
** Źródło: ''Dziewczyny''
* Hej dzieciaki niech zapłoną serca<br />Każdy policjant to jebany morderca.
** Źródło: ''Dzieciaki atakujące policje''
* I tylko Sid wiedział jak żyć!
** Źródło: ''Idole''
** Zobacz też: [[Sid Vicious]]
* Każdy z nas dla was to łatwy cel<br />Macie nasze zdjęcia – cieszycie się<br />Wiszę na krzyżu, bo tak chcecie wy<br />Nic nie zmieni sprzeciwu krzyk<br />Zrujnowaliście nam życie i świat<br />Krzyż już czeka na każdego z nas<br />To wy popełniacie zbrodnie co dnia<br />A dla nas jest pręgierz kara i strach.
** Źródło: ''Ukrzyżowani (’99)''
** Zobacz też: [[punk]]
* Kiedyś na ślepo wierzyłem idolom<br />Ale zmądrzałem i czas ich pochłonął.
** Źródło: ''Oi! Młodzież''
* Kiedyś stanie się cud<br />Nie będzie senności i zniknie głód<br />Kiedyś stanie się cud<br />Bez kaca zmęczenia zniknie chłód.
** Źródło: ''Cud''
* Kołysz się w komforcie i śpij<br />Miesiące, lata takich samych dni<br />Nie pozwól by coś zmieniło się<br />Kołysz się i śpij, aż przyjdzie śmierć.
** Źródło: ''Sprzedana''
* Nasze ciała nie są już piękne<br />Moje dłonie nie znają już pieszczot<br />Widok twojego ciała budzi wstręt<br />Twój dotyk sprawia mi ból.
** Źródło: ''Nasze ciała''
* Nie pomożesz mi Madonno żegnaj słońce i Brixton!
** Źródło: ''Strzelby z Brixton''
* Pierwszy był Elvis król krainy snów<br />Ale był tak tłusty, że ledwo stał<br />Zdychał w kiblu nocą kiedy ty żeś spał.
** Źródło: ''Idole''
** Zobacz też: [[Elvis Presley]]
* Potem piękny Jimi wyglądał jak Bóg<br />Śpiewał swoje wiersze pełne mądrych słów<br />Lecz pewnego razu i była to noc<br />Jego słabe serce powiedziało stop.
** Źródło: ''Idole''
** Zobacz też: [[Jim Morrison]]
* Spójrz na świat dookoła, brudne mury miasta<br />Na ulice pełne bólu, kominy fabryk<br />Tu nie znajdziesz miejsca dla siebie<br />Pierdol ten świat, to on jest właśnie piekłem.
** Źródło: ''Pieśń aniołów''
* Sny o potędze chłopców z suteren.<br />Myślą o życiu jakiego nie mieli.<br />Ich siostry… wystarczy by były ładne.<br />Nie muszą się wtedy martwić o prace.
** Źródło: ''Sny o potędze''
* Teraz chciałbym wąchać klej<br />Nic nie robić cały dzień<br />Wszyscy chcą dziś wąchać klej<br />Nic nie robić cały dzień.
** Źródło: ''Teraz chciałbym wąchać klej''
** Zobacz też: [[klej]]
* To chuj że gramy jak 20 lat temu<br />To chuj że nierówno wchodzimy w refreny<br />To chuj że nas nie ma na listach przebojów
** Źródło: ''Pierdolona Era Techno''
* To chuj że nie mamy sygnetów na palcach<br />To chuj że nie gramy ludziom do tańca<br />To chuj że pijemy czystą a nie drinki<br />Że lubimy tatuaże lubimy dziewczynki
** Źródło: ''Pierdolona Era Techno''
* To chuj, że nie wiemy jak się dobrze zachować<br />To chuj, że nie znamy notowań giełdowych<br />To chuj, że na dupach mamy stare dżinsy<br />Ale my to głos ulicy a nie elektryczne rytmy
** Źródło: ''Pierdolona Era Techno''
* To piękne miejsce – Byliśmy tu i zawsze będziemy<br />To piękne miejsce – Stąd jesteśmy i tu umrzemy.
** Źródło: ''Szczecin''
** Zobacz też: [[Szczecin]]
* Uwierzyłeś w to, że łatwo jest pokonać świat<br />Nadzieja gaśnie, gdy zaczynasz się go bać<br />Pamiętaj, że może nadejść taki dzień<br />Droga którą pójdziesz to ucieczka w śmierć.
** Źródło: ''Niemy krzyk''
* Z jednego podwórka, naiwne dzieciaki<br />Jeden na ulice, a drugi do paki<br />Trzeci tyra w banku, w nowym garniturze<br />Czwarty wybrał ćpanie, nie pożyje długo.
** Źródło: ''Naiwne dzieciaki''
* Czemu chcesz nawracać wszystkich albo zmieniać?<br />Żyję tak jak chcę, choć to trudne nieraz.
** Źródło: ''Byłem taki sam''
[[Kategoria:Muzyka w Szczecinie]]
[[Kategoria:Polskie zespoły muzyczne]]
k2z98e1x36155y9epf2fwaplvvfzsux
Chrabąszcz
0
16821
648892
648856
2026-10-05T10:02:46Z
648892
wikitext
text/x-wiki
648910
648892
2026-10-05T10:18:24Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Mrnr84201|Mrnr84201]].
648856
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Melolontha melolontha01.jpg|mały|{{center|Chrabąszcz majowy}}]]
'''[[w:Chrabąszcz|Chrabąszcz]]''' – owad, gatunek chrząszcza z rodziny żukowatych.
* Drugi zaraz się wybierze<br />Do dąbrowy na rowerze,<br />By zgłębiając leśne gąszcze<br />Łapać żuki i chrabąszcze.
** Autor: [[Jan Brzechwa]], ''Wakacje''
* Dużo chrabąszczów w maju, proso będzie jakby w gaju.
** Opis: [[przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
[[Kategoria:Owady]]
9h7r2ok2mnah9mobpk8gvd1c3yqq1uq
Przemysław Branny
0
19075
648877
647325
2026-10-04T17:15:07Z
~2026-53386-60
62035
648877
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Przemysław Branny 01.jpg|mały|{{center|Przemysław Branny (2006)}}]]
'''[[w:Przemysław Branny|Przemysław Branny]]''' (1970–2026) – polski [[aktor]] i piosenkarz.
* (…) nastrój wytwarzają przede wszystkim dobrze napisane teksty i dobrze napisana muzyka. I jeśli muzyka w dodatku znakomicie konweniuje z tekstem, wystarczy tę piosenkę tylko zaśpiewać.
** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/jrsv.htm „Nasz Dziennik”, 31 lipca 2008]
* (…) większość piosenek na świecie jest o miłości. Tak jak miłość ma różne oblicza, tak też różne są o niej piosenki.
** Źródło: [http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/jrsv.htm „Nasz Dziennik”, 31 lipca 2008]
{{SORTUJ:Branny, Przemysław}}
[[Kategoria:Laureaci Przeglądu Piosenki Aktorskiej]]
[[Kategoria:Odznaczeni Srebrnym Krzyżem Zasługi (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Odznaczeni Brązowym Krzyżem Zasługi (III Rzeczpospolita)]]
[[Kategoria:Odznaczeni Brązowym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis]]
[[Kategoria:Polscy aktorzy filmowi]]
[[Kategoria:Polscy piosenkarze]]
[[Kategoria:Polscy aktorzy teatralni]]
[[Kategoria:Polscy aktorzy telewizyjni]]
[[Kategoria:Polscy pieśniarze]]
2s5mjycabl1k7694fya3gntuj4r27me
Gumisie
0
20772
648894
648704
2026-10-05T10:03:34Z
648894
wikitext
text/x-wiki
648912
648894
2026-10-05T10:18:24Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
581938
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Gumisie|Gumisie]]''' (ang. ''Disney’s Adventures of the Gummi Bears''; 1985–1991) – amerykański [[serial animowany]].
* Ciężka praca jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
** Postać: sir Tuxford
** Źródło: odcinek 1, ''I tak to się zaczęło''
* Księżniczka powinna dawać przykład swoim poddanym.
** Postać: księżniczka Kala
** Źródło: odcinek 1, ''I tak to się zaczęło''
* Ludzie oznaczają kłopoty.
** Postać: Grafi
** Źródło: odcinek 1, ''I tak to się zaczęło''
* Moje książątko, szefunio, ale niezbyt lubiany.
** Opis: Toadie o Księciu Igthornie.
** Źródło: odcinek 22, ''Odrobina sprytu na co dzień''
* Nawet między najlepszymi przyjaciółmi bywają nieporozumienia.
** Źródło: odcinek?
[[Kategoria:Amerykańskie seriale animowane]]
[[Kategoria:Amerykańskie seriale dla dzieci i młodzieży]]
[[Kategoria:Filmy animowane Walta Disneya]]
[[Kategoria:Seriale fantasy]]
m7dosjuwon41bu8rl9t5ecp1z7rjnne
Hobby
0
22370
648882
636659
2026-10-04T21:04:31Z
Cyborian
20263
przeniesienie odpowiednich cytatów do hasła "Kolekcjonerstwo"
648882
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Gardening.jpg|mały|{{center|Uprawianie ogródka jako jedno z hobby}}]]
'''[[w:Hobby|Hobby]]''' – czynność wykonywana dla relaksu w czasie wolnym od obowiązków.
* Miarą człowieka jest bardziej jego hobby niż zawód.
** ''People’s hobbies are more their measure than are their jobs.'' (ang.)
** Autor: [[Robert Byrne]]
** Źródło: ''Byrne’s Book of Great Pool Stories'', wyd. Harcourt Brace & Company, 1995.
* Tak zwane hobby jest dziś modne w świecie i ludzie prześcigają się w pomysłowości, pragnąc wynaleźć nowe, niespotykane dotychczas formy tego nieszkodliwego maniactwa. Maniactwo jest nieszkodliwe dopóty, dopóki ogranicza się ono do zbierania jakiś drobnych, nikomu niepotrzebnych przedmiotów.
** Autor: [[Zygmunt Zeydler-Zborowski]]
** Źródło: ''Gdzie jest Joachim Finke?'', Wydawnictwo LTW, Łomianki 2011, s. 183.
* (…) Takich ludzi coraz więcej chodzi po świecie. Czasem stanie się to komuś z pijaństwa, innemu z przeżytej hańby. W głowie mu się pomiesza i zbiera pudełka od zapałek albo papiery z ulic. U każdego objawia się to inaczej. Wójt się zaklinał, że znał człowieka, który z tego pomieszania zmysłów zbierał nawet znaczki z listów!
** Autor: [[Jaroslav Hašek]], ''Archeologiczne starania Babama''
** Źródło: ''Zniknięcie posła i inne opowiadania'', Wydawnictwo Vis-à-vis Etiuda, Kraków 2004, s. 303.
[[Kategoria:Hobby|!]]
sxfrwgwok3adhlrqfboa3kmgvtwzybn
Młode wilki
0
24120
648876
648845
2026-10-04T14:57:04Z
Zero
20
format, dr Zmiana
648876
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Młode wilki|Młode wilki]]''' – polski film sensacyjny z 1995 roku, w reż. [[Jarosław Żamojda|Jarosława Żamojdy]]. Autorami scenariusza są Jarosław Żamojda i Jacek Dąbała.
{{wulgaryzmy}}
* Nie było żadnego wczoraj, nie ma żadnego jutro, jest tylko dziś.
* Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
** Postać: Cichy
* No, Prymus, napieraj!
* Prymus, nie pękaj, auto pierwsza klasa, muzyczka gra, zaraz jakieś laski skołujemy, to zacznie ci się podobać. Robercik, no co tam? Podaruj sobie odrobinę luksusu.
* W dupie mam księżyc, chce mi się wyć!
** Postać: Scorpion
==Dialogi==
:'''Policjant 1:''' Jedziemy?
:'''Policjant 2:''' Dziecko masz?
:'''Policjant 1:''' Nie.
:'''Policjant 2:''' A żonę masz?
:'''Policjant 1:''' Nie.
:'''Policjant 2:''' To może masz akwarium?
:'''Policjant 1:''' Mam.
:'''Policjant 2:''' To masz dla kogo żyć.
:* Opis: rozważając pościg.
----
: – I co teraz chłopcy?
: – Trzeba stanąć na własne nogi, pieniążki trzeba zarabiać.
: – Studia to dziś szkoła zawodowa, my studiujemy życie.
: – Życie towarzyskie na wydziale erotycznym, zajęcia prowadzi dziekan… Waliszewska!
: – Dorotka zresztą.
----
: – Jak oni pięknie wyglądają.
: – Fakt. Jak reklama prezerwatyw.
----
: – W co ty żeś się, kurwa, przebrał?
: – Co? Przecież to promieniuje.
: – Ale nie na tyle, żeby ci zaszkodzić.
: – O jajka trzeba dbać.
----
: – Wiedziałem kurwa, wiedziałem że coś się spierdoli
: – Co się stało?
: – Bo gaigery, kurwa, założyli!
==Zobacz też==
* ''[[Młode wilki 1/2]]''
[[Kategoria:Polskie filmy sensacyjne]]
kho9r1og9tj47a3hxrwmrkc44dd7qmk
Michio Kaku
0
25441
648889
637834
2026-10-05T08:51:21Z
Swam pl
41038
/* Hiperprzestrzeń */ +link
648889
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Michio Kaku at CPMX3.jpg|mały|{{center|Michio Kaku (2011)}}]]
'''[[w:Michio Kaku|Michio Kaku]]''' (ur. 1947) – amerykański teoretyk [[fizyka|fizyki]] japońskiego pochodzenia, popularyzator nauki, futurolog.
==''Hiperprzestrzeń''==
* Atomy naszych ciał zostały ukształtowane w kuźni nukleosyntezy, wewnątrz eksplodującej gwiazdy, eony przed narodzeniem się Układu Słonecznego. Nasze atomy są starsze niż łańcuchy górskie. Jesteśmy – dosłownie! – stworzeni z pyłu gwiezdnego. Teraz te atomy spotkały się w inteligentnych istotach, zdolnych zrozumieć uniwersalne prawa, rządzące tym wydarzeniem.
* Czy Bóg miał matkę? Gdy mówi się dzieciom, że Bóg stworzył Niebo i Ziemię, niewinnie pytają, czy Bóg miał matkę. To pozornie proste pytanie prześladowało ojców Kościoła, wprawiało w zakłopotanie najlepszych teologów i wywołało jedną z najbardziej drażliwych dyskusji teologicznych w ciągu wieków. Wszystkie wielkie religie wytworzyły mitologiczny obraz boskiego aktu Stworzenia, ale żadna z nich nie rozwiązuje w sposób zadowalający paradoksów logicznych, pojawiających się w pytaniach, które zadają nawet dzieci.
* Dla fizyka komputer jest niczym więcej, jak tylko wymyśloną maszyną sumującą – czystej wody idiotą, nadrabiającym braki inteligencji prędkością.
** Źródło: ''Hiperprzestrzeń'', Prószyński i S-ka–1995, s. 268.
** Zobacz też: [[komputer]]
* Einstein zadawał sobie często pytanie, czy Bóg stwarzając Wszechświat, miał jakiś wybór. Według teoretyków superstrun, jeśli wymagamy unifikacji teorii kwantowej i ogólnej teorii względności, Bóg nie miał wyboru. Uważają oni, że sama spójność zmusiła Boga do stworzenia takiego właśnie Wszechświata.
* Jeśli nasz kosmos będzie czekała nieuchronna „śmierć cieplna”, to będziemy mogli uciec w inny wszechświat. Jaki? Taki jaki sami sobie stworzymy.
** Źródło: [https://wyborcza.pl/1,75517,108303.html#ixzz10fdY67UH ''„Wizje, czyli jak nauka zmieni świat w XXI wieku”, Kaku, Michio'', wyborcza.pl, 19 stycznia 2001]
* Każda wielka teoria wywiera równie duży wpływ na technologię, jak na podstawy filozofii.
* Niektórzy szukają sensu życia w osobistych zdobyczach, związkach lub doświadczeniach. Wydaje mi się jednak, że samo błogosławieństwo intelektu, pozwalające nam odgadywać największe sekrety natury, nadaje życiu wystarczający sens.
* W ciągu stuleci nawet wielcy, uznani przez Kościół malarze, tworząc swoje dzieła, musieli zmierzyć się z tymi delikatnymi, teologicznymi problemami: czy przedstawiając Boga lub Adama i Ewę, należy malować im pępki? Skoro są one śladem po pępowinie, to ani Bogu, ani Adamowi i Ewie nie należy ich malować.
* Weźmy kartkę papieru milimetrowego i na linii poziomej odłóżmy „odległość”, a na skali pionowej zaznaczmy „czas”. Jeśli leżymy w łóżku od godziny 8:00 do 12:00, nasza linia świata jest prostą linią pionową. Przebyliśmy cztery godziny w przyszłość, ale nie ruszyliśmy się z miejsca. Nawet spędzanie czasu w ulubiony sposób – niepodejmowanie żadnej czynności – tworzy linię świata. Jeśli kiedykolwiek ktoś będzie nas krytykował za lenistwo, możemy zgodnie z prawdą twierdzić, że według teorii względności Einsteina wytyczamy linię świata w czterowymiarowej czasoprzestrzeni).
* Zgodnie z teorią ewolucji, jesteśmy inteligentnymi małpami, które dopiero niedawno zeszły z drzew, żyjącymi na trzeciej planecie przeciętnej gwiazdy w przeciętnym ramieniu spiralnym przeciętnej galaktyki w przeciętnej grupie galaktyk, w pobliżu supergromady galaktyk w Pannie. Jeśli teoria inflacji nie mija się z prawdą, to cały nasz widzialny Wszechświat jest jedynie nieskończenie małą bańką w o wiele większym kosmosie. Wydaje się zadziwiające, że nawet wtedy, biorąc pod uwagę niewielką rolę, jaką odgrywamy w olbrzymim Wszechświecie, nie wahamy się twierdzić, że odkryliśmy teorię wszystkiego.
{{SORTUJ:Kaku, Michio}}
[[Kategoria:Amerykańscy fizycy]]
[[Kategoria:Amerykańscy futurolodzy]]
[[Kategoria:Japończycy]]
[[Kategoria:Popularyzatorzy nauki]]
om9sn4xs00s5zu9n5pe09kte83iynhi
Żebra
0
29264
648884
575719
2026-10-04T22:00:05Z
Swam pl
41038
poprawa linkowania
648884
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Gray115.png|mały|{{center|Żebra}}]]
'''[[w:Żebra (anatomia)|Żebra]]''' – część układu kostnego.
* A co by było, gdyby Bóg z żebra Adama zrobił drugiego Adama?
** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]]
* Bóg wyjął Adamowi żebro i dał mu je do zabawy.
** Autor: [[Anna Janko]], ''[[Dziewczyna z zapałkami (powieść)|Dziewczyna z zapałkami]]''
* I Jehowa Bóg przystąpił do ukształtowania niewiasty z żebra, które wyjął z człowieka, i przyprowadził ją do człowieka.
** Źródło: ''[[Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata]]'', ''[[Księga Rodzaju]]'' 2, 22
* Kobieta to tylko żebro Adama.
** Autor: [[Stanisław Jerzy Lec]]
* oddam wszystkie przenośnie<br />za jeden wyraz<br />wyłuskany z piersi jak żebro<br />za jedno słowo<br />które mieści się<br />w granicach mojej skóry
** Autor: [[Zbigniew Herbert]], ''Chciałbym opisać''
* Żebro Adamowe nie przynosi tak wiele pożytku jak szkody.
** Opis: [[Przysłowia polskie|przysłowie polskie]]
[[Kategoria:Części ciała]]
jzojinn09dvasxwgrhuswofjw5vn75e
William S. Burroughs
0
32960
648896
648849
2026-10-05T10:04:15Z
648896
wikitext
text/x-wiki
648914
648896
2026-10-05T10:18:25Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Mrnr84201|Mrnr84201]].
648849
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Burroughs1983 crop b.jpg|mały|{{center|William S. Burroughs (1983)}}]]
'''[[w:William S. Burroughs|William Seward Burroughs]]''' (II) (1914–1997) – [[Stany Zjednoczone|amerykański]] [[pisarz]] ([[proza]]ik i [[poeta]]), także [[aktor]], [[scenarzysta]] [[film]]owy i [[malarz]]. Obok [[Allen Ginsberg|Allena Ginsberga]] i [[Jack Kerouac|Jacka Kerouaca]] główny przedstawiciel ruchu artystycznego Beat Generation.
{{wulgaryzmy}}
==''Nagi lunch''==
(ang. Naked Lunch; tłum. Edward Arden)
<!-- Cytaty dodawaj w osobnym haśle! -->
{{osobne|Nagi lunch}}
* Ciekawe, czy można jednocześnie śmiać się i mieć orgazm?
* Ćpanie to ulica jednokierunkowa. Nie ma powrotu. Nigdy nie można się cofnąć.
* Jestem widmem i marzę o tym, o czym marzy każde widmo: o ciele. Długo płynąłem przez bezwonne aleje przestrzeni, gdzie nie ma życia, tylko brak koloru i brak zapachu śmierci…
==''Ćpun''==
* Cisza to coś, co nie zdarza się często w barze dla pedziów.
* Chodziłem do postępowej szkoły; za kolegów miałem przyszłych solidnych obywateli, prawników, lekarzy i biznesmenów z dużego miasta na Środkowym Zachodzie. W stosunkach z rówieśnikami byłem potulny i bałem się przemocy fizycznej. Pewna agresywna mała lesbijka przy okazji każdego spotkania ciągała mnie za włosy. Teraz z chęcią dałbym jej po buzi, ale już wiele lat temu spadła z konia i skręciła sobie kark.
* Ćpuny (…) trzymały się razem, wymieniając bez końca swoje ćpuńskie gesty. W przód i w tył, ramię kołyszące się w łokciu z dłonią ustawioną wierzchem do góry, gest oddzielności i szczególnej wspólnoty, jak bezwładny nadgarstek pedała.
* Gdy ludzie zaczynają rozprawiać o swoich wypróżnieniach, stają się równie niepohamowani, jak proces, który opisują.
* Kiedy człowiek przestaje dorastać, zaczyna umierać.
* Prawo karne jest jedną z kilku dziedzin, gdzie klient kupuje czyjeś szczęście. Fartu większości ludzi nie da się po prostu przekazać, ale dobry adwokat może sprzedać swe szczęście klientowi, a im więcej szczęścia sprzedaje, tym więcej ma do sprzedania.
==''Pedał''==
* Człowiek uzależniony nie dba o swój wygląd. Nosi najbrudniejsze, najbardziej zniszczone ubrania i nie czuje potrzeby zwracania na siebie uwagi.
* Miasto podobało mi się. Dzielnice biedoty pod względem brudu i nędzy z powodzeniem konkurowały z azjatyckimi. Ludzie srali na ulicy, potem kładli się w kale i spali. Muchy spacerowały po twarzach śpiących nędzarzy.
* Niektóre dziury są wilgotne, a inne suche jak pizda kurwy w niedzielę.
* Pan wie, że dałbym sobie dla pana obciąć prawe jajo, ale przysięgam na pizdę mojej matki, niech padnę, niech mnie sparaliżuje, niech mi kutas odpadnie, jeśli tych mieszańców nie jest trudniej ruszyć niż kiszki ćpuna.
* Podczas gdy ja napisałem ''Ćpuna'', czuję, że to ''Pedał'' pisał mnie.
* Reporter pyta: „Czy będzie wojna z Rosją, Mahatmo? Czy komunizm zniszczy cywilizację? Czy dusza jest nieśmiertelna? Czy Bóg istnieje?” Mahatma otwiera oczy, ściąga wargi i wypluwa nozdrzami dwie długie smugi śliny betelowej. Spływają mu po brodzie, a on zlizuje je długim, obłożonym językiem i mówi: „Skąd mam wiedzieć, do kurwy nędzy?”
* Te jednostki z pogranicza potrafią być większymi kurwami niż jakakolwiek ciota.
==''Cień szansy''==
* Nauki Chrystusa czyta się jak podręcznik biologicznego samobójstwa. Czy jeleń ma szukać geparda i nadstawiać gardło pod jego kły? Czy ryba ma się sama nabić na haczyk lub wskoczyć do sieci? Żadne zwierzę nie przetrwa, jeśli będzie szukało i kochało swego wroga. Szaleństwo jako praktyczna rada na poziomie somatycznym. Na poziomie psychicznym, jeśli możesz się zbliżyć do wroga, spróbuj uczynić zeń swego przyjaciela albo udusić go tymi obcymi mu więziami. Mądry stary magik powiedział mi kiedyś „Nie mam wrogów. Zamieniłem ich w przyjaciół”. Był to najbardziej niebezpieczny praktyk, jakiego spotkałem. Nauki Chrystusa mają sens na poziomie wirusowym.
* Przybijany do krzyża Chrystus na pewno zrozumiał, że go wystawiono. Bez ukrzyżowania cała umowa była warta tyle, co zeszłoroczny śnieg. Ostatecznie jego misja miała polegać na takim użyciu potężnej symboliki, by niezliczone miliony istot ludzkich uwierzyły w kulawe kłamstwa.
==''Zachodnia kraina''==
* Jeśli chcesz ujrzeć niebo, musisz znaleźć się w piekle.
* MÓJ SYN TO GEJ I TO JEST OKEJ.
* ZABIJ PEDAŁA DLA CHRYSTUSA.
==Inne==
* Człowiek z paranoją to taki, który wie trochę o tym, co się dzieje.
** Źródło: cytowane w magazynie „Friend” (1970)
* Jedzenie jest na pierwszym miejscu, moralność jest na drugim miejscu.
** Źródło: [https://m.imdb.com/name/nm0123221/bio/?ref_=nm_ov_bio_sm imdb]
* Jeśli robicie interesy z religijnym skurwielem, miejcie to na piśmie. Jego słowo jest gówno warte, sam dobry Bóg mówi mu, jak wyruchać was na tym interesie.
** Źródło: [https://booklips.pl/zestawienia/9-porad-williama-s-burroughsa-dla-mlodych-ludzi/ 9 porad dla młodych ludzi]
* Język to wirus z kosmosu.
** ''Language is a virus from outer space.'' (ang.)
** Źródło: [https://www.goodreads.com/quotes/11819-language-is-a-virus-from-outer-space goodreads.com]
* Miłość? Co to jest? Najbardziej naturalny środek przeciwbólowy, jaki istnieje. MIŁOŚĆ.
** Źródło: Last Words: The Final Journals of William S. Burroughs
* Nie oferujcie współczucia chorym psychicznie. Powiedzcie im stanowczo: „Nie płacą mi za wysłuchiwanie tych bredni. Jesteście nieuleczalnymi durniami”. W przeciwnym razie zrobią z was takich samych wariatów jak oni.
** Źródło: [https://booklips.pl/zestawienia/9-porad-williama-s-burroughsa-dla-mlodych-ludzi/ 9 porad dla młodych ludzi]
* Nie przeszkadza mi to, że ludzie mnie nie lubią. Pytanie brzmi: co mogą z tym zrobić?
** Źródło: [https://m.imdb.com/name/nm0123221/bio/?ref_=nm_ov_bio_sm imdb]
* Samobójstwo nigdy nie jest dobre. „To tchórzliwa wyka, bracia moi”.
** ''Suicide is never good. "It is a cowardly vetch, O my brothers."'' (ang.)
** Źródło: Last Words: The Final Journals of William S. Burroughs
* Strzeżcie się dziwek, które mówią, że nie chcą pieniędzy. Chrzanią. W rzeczywistości chcą więcej pieniędzy, znacznie więcej. To najdroższe dziwki, na jakie można natrafić.
** Źródło: [https://booklips.pl/zestawienia/9-porad-williama-s-burroughsa-dla-mlodych-ludzi/ 9 porad dla młodych ludzi]
* W magicznym wszechświecie nie ma przypadków. Nic się nie dzieje, chyba że ktoś tego chce. Dogmatem nauki jest to, że wola nie może wpływać na siły zewnętrzne i myślę, że to po prostu śmieszne. Jest to tak samo złe jak kościół. Mój punkt widzenia jest dokładnym przeciwieństwem naukowego punktu widzenia. Wierzę, że jeśli wpadniesz na kogoś na ulicy, to nie bez powodu. Wśród ludzi prymitywnych mówi się, że jeśli kogoś ukąsił wąż, to ktoś go zamordował. Wierzę w to.
** Źródło: Morgan, Ted (2014). ''Literary Outlaw: The Life and Times of William S. Burroughs'', s. 252.
* Zabiłem jedyną kobietę, którą kochałem.
** Źródło: [https://www.theguardian.com/artanddesign/2025/mar/11/william-s-burroughs-exhibition-kathelin-gray-climate-crisis theguardian.com]
==O Williamie S. Burroughsie==
* Jedyny żyjący amerykański pisarz, który mieści się w definicji geniusza.
** Autor: [[Norman Mailer]]
** Źródło: [https://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/100-lat-temu-urodzil-sie-william-s-burroughs dzieje.pl]
* Mieszkałem z Williamem Burroughsem przez sześć miesięcy – zabawny facet – ale nigdy nie przeczytałem ani jednego jego słowa poza pocztówkami, które do mnie napisał.
** Autor: [[Vincent Gallo]]
** Źródło: [https://www.theguardian.com/world/2003/may/22/cannes2003.cannesfilmfestival theguardian.com]
* Na świecie wybuchła bomba atomowa i skończyła się wojna. A w Nowym Jorku Burroughs dawał w żyłę. Zaczął w początkach 1946 roku od morfiny skradzionej z szalupy okrętu wojennego zacumowanego w brooklyńskim porcie. Z nudów. Absolwent Harvardu, który z premedytacją się staczał.
** Autor: [[Rafał Księżyk]], ''23 cięcia dla Williama S. Burroughsa''
* Spytałem go kiedyś: – Co się z nami stanie po śmierci? – Po śmierci będziesz martwy, i tyle – odparł.
** Autor: [[Jack Kerouac]], ''W drodze''
** Opis: Burroughs jest w tej powieści przedstawiony jako ''Stary Byk Lee''.
* Wiekopomny francuski poeta widział, jak „ślepy z przepicia” Burroughs pełzał po podłodze u B. – Przypomina mi ciebie, Bukowski. Naturszczyk. Pije do upadłego, aż mu się oczy szklą. Tej nocy czołgał się po dywanie, zbyt pijany, żeby wstać, spojrzał na mnie i powiedział: „Wyruchali mnie! Spili! Podpisałem umowę. Za pięćset dolarów sprzedałem prawa do sfilmowania Nagiego lunchu. Kurwa, już za późno!”.
** Autor: [[Charles Bukowski]], ''Najpiękniejsza dziewczyna w mieście''
* William Burroughs zastrzelił własną żonę (nie trafił w jabłko na jej głowie); Norman Mailer swoją dźgnął nożem; obeszło się bez jabłka.
** Autor: [[Charles Bukowski]]
** Źródło: wiersz o nazwie ''choroba?''
{{SORTUJ:Burroughs, William Seward}}
[[Kategoria:Amerykańscy reżyserzy filmowi]]
[[Kategoria:Amerykańscy aktorzy filmowi]]
[[Kategoria:Amerykańscy poeci]]
[[Kategoria:Amerykańscy prozaicy]]
[[Kategoria:Amerykańscy scenarzyści filmowi]]
[[Kategoria:Amerykańscy pisarze współcześni]]
kuxghg1irry3f59xyiljsp94e1907im
Tulipan
0
33221
648886
612532
2026-10-04T22:02:40Z
Swam pl
41038
linkowanie, dr.
648886
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Firetulips.JPG|mały|{{center|Tulipan ogrodowy}}]]
'''[[w:Tulipan|Tulipan]]''' (''Amana Honda'') – rodzaj roślin cebulowych należący do rodziny liliowatych.
* Grecki tulipan i gotycka róża<br />kwitną, by zwieść nas; kwiat dojrzewa w owoc;<br />człowiek, co znaczy cmentarz znakiem krzyża,<br />zrywa mak; ciało podgryza korzenie<br />jęczmienia. (…)<br />Miłości, czas posłuchać, czym wiatr wieje.
** Autor: [[Terence Tiller]], ''Poemat'', tłum. Władysław Dulęba, [http://mbc.malopolska.pl/dlibra/doccontent?id=14848 „Życie Literackie” nr 5, 3 lutego 1957, s. 3]
** Zobacz też: [[róża]]
* Wszystkie pocałunki można opowiedzieć poprzez kwiaty…<br />Są długie, nagie, bladożółte tulipany: przynoszą obietnicę ocieplenia. (…)
** Autor: [[Anna Janko]], ''[[Dziewczyna z zapałkami (powieść)|Dziewczyna z zapałkami]]''
[[Kategoria:Kwiaty]]
3s6y3vyltguqww3uzy33x0lwtnvl9kb
Listy
0
48164
648908
648802
2026-10-05T10:11:50Z
list zelazny HEINRICHA HIMMLERA
648908
wikitext
text/x-wiki
{{dopracować|Strona zbyt dużych rozmiarów; wymaga skrócenia.}}
'''[[w:Listy (Tolkien)|Listy]]''' (ang. ''The Letters of J.R.R. Tolkien'') – zbiór [[list]]ów napisanych przez [[John Ronald Reuel Tolkien|J.R.R. Tolkiena]] i opublikowanych w 1981. [[Tłumaczenie]]: Agnieszka Sylwanowicz.
{{IndeksPL}}
==A==
* Alegoria jest jedynym sposobem wyrażenia pewnych funkcji.
** Źródło: list nr 153
* Artystyczne dzieło nie bierze się ze słabości, która do nich doprowadziła, lecz raczej z innych i jeszcze nieskażonych rejonów mojego jestestwa.
** Źródło: list nr 213
* Autorzy, jak to autorzy, to beznadziejnie egotystyczne plemię.
** Źródło: list nr 91
==B==
* Bardzo kocham (to wyraźnie widać) i zawsze kochałem rośliny, a nade wszystko lubię drzewa; złe traktowanie ich przez ludzi jest dla mnie tak trudne do zniesienia, jak dla innych złe traktowanie zwierząt.
** Źródło: list nr 165
* „Baśń” jest w istocie gatunkiem dla dorosłych i to takim, na który czekają wygłodzeni czytelnicy.
** Źródło: list nr 159
==C==
* Cała sprawa od początku do końca dotyczy głównie relacji Tworzenia do czynienia i wtór-stwarzania (oraz uzupełniająco do spokrewnionego zagadnienia „śmiertelności”), musi być jasne, że wzmianki o tych sprawach nie są przypadkowe, lecz zasadnicze: mogą być zasadniczo „błędne” z punktu widzenia Rzeczywistości (rzeczywistości zewnętrznej). Nie mogą być jednak błędne wewnątrz tego wymyślonego świata, ponieważ właśnie tak został stworzony.
** Opis: O Władcy Pierścieni.
** Źródło: list nr 153
* Chciałbym powiedzieć, że to wszystko jest „mityczne” i nie stanowi żadnej nowej religii czy wizji. O ile wiem, jest to tylko dzieło wyobraźni, mające wyrazić w jedyny mi dostępny sposób niektóre z moich (mglistych) przemyśleń na temat świata.
** Źródło: list nr 211
* Co się dzieje, kiedy winowajca prawdziwie żałuje za swe przewinienia, lecz pokrzywdzony żywi głęboką urazę i nie chce przebaczyć? To straszliwa myśl – nie pozwolić komuś na podjęcie ryzyka niepotrzebnego spowodowania takiego zła. Oczywiście, moc miłosierdzia jest jedynie delegowana i zawsze pozostaje wykorzystywana przez Wyższą Władzę, bez względu na współpracę zainteresowanych. Lecz czy radości i uzdrawiające skutki współpracy muszą zostać utracone?
** Źródło: list nr 113
* Człowiek nie jest tylko nasieniem, rozwijającym się w określony wzorzec, dobrze czy źle, zgodnie z jego sytuacją czy też niedostatkami jako reprezentanta gatunku; człowiek jest zarówno nasieniem, jak i do pewnego stopnia także ogrodnikiem, na dobre i na złe. Jestem pod wrażeniem stopnia, w jakim rozwój „charakteru” może być wynikiem świadomego zamiaru, woli zmodyfikowania wrodzonych skłonności w pożądanych kierunkach; w niektórych przypadkach takie zmiany mogą być wielkie i trwałe.(...) W każdym razie według mnie większość ludzi w każdej sytuacji czy nagłym wypadku jest nieobliczalna.
** Źródło: list nr 183
* Człowiek nie może żyć kamieniem i piaskiem, a ja w każdym razie nie potrafię żyć samym chlebem, jednak gdyby nie było nagich skał, piaszczystych bezdroży i nieujarzmionego morza, chyba bym znienawidził wszystko, co zielone, jak grzybiczną narośl.
** Źródło: list nr 78
* Czy są jakieś „pisarskie granice” poza tymi wytyczonymi przez własną skończoność pisarza? To raczej nie są granice, lecz zasady sprzeczności. Ale oczywiście potrzebna jest pokora i świadomość niebezpieczeństwa. Pisarz może uważać, że ma zasadniczo „dobrą wolę” (mam nadzieję, że ją mam), a jednak nie być „dobroczynnym” z powodu błędu i głupoty. Gdybym nie uważał, że u kogoś tak niewłaściwie przygotowanego jest to arogancją, oznajmiłbym, że moim celem jest naświetlenie prawdy oraz zachęta do praktykowania dobrej moralności w tym prawdziwym świecie, a cel ten zamierzam osiągnąć przez stary środek zilustrowania tych pojęć przez ich nieznane wcielenia, które mogą je uzmysłowić. Mogę się oczywiście mylić (w niektórych lub we wszystkich punktach): moje prawdy mogą być nieprawdziwe lub zniekształcone, a lustro, które zrobiłem, może być zamglone i popękane. Jednak przed odwołaniem pewnych spraw czy napisaniem czegokolwiek na nowo musiałbym być całkowicie pewien, że to, co „sfałszowałem”, jest rzeczywiście szkodliwe samo w sobie, a nie z powodu niezrozumienia.
** Źródło: list nr 153
* Czyż pojęcie „boga” nie jest w ostatecznym rozrachunku całkowicie niezależne od sposobu, w jaki zrodziło się słowo na jego oznaczenie?
** Źródło: list nr 209
==D==
* Diabeł ma nieograniczoną pomysłowość, a płeć jest jego ulubionym tematem. Równie zręcznie potrafi złapać człowieka poprzez szczodre, romantyczne czy też czułe motywy, jak też podlejsze czy bardziej zwierzęce.
** Źródło: list nr 43
* Dla mnie jest to w każdym razie w dużym stopniu esej o „estetyce lingwistycznej”, jak czasami odpowiadam ludziom, pytającym mnie „o czym to jest?” Nie jest to o „niczym”, oprócz tego, o czym jest. Z pewnością nie ma tutaj żadnych zamierzeń alegorycznych, czy to ogólnych, szczegółowych, tematycznych, moralnych i religijnych, czy też politycznych. Jedynym zarzutem, ktrzy mnie rozzłościł, było to, że w książce „nie ma żadnej religii”. Jest to monoteistyczny świat „teologii naturalnej”.
** Źródło: list nr 165
* Długowieczność czy też fałszywa „nieśmiertelność” stanowi główną przynętę Saurona – z małych czyni Gollumów, a z wielkich Upiory Pierścienia.
** Źródło: list nr 212
* Dobre działania jednostek związanych z niesłuszną stroną nie usprawiedliwią ich sprawy. Po niesłusznej stronie mogą się pojawić akty heroicznej odwagi oraz działania na wyższym poziomie moralnym: akty miłosierdzia i wyrozumiałości. Sędzia może przypisać tym istotom honor i radować się, że niektórzy potrafią się wznieść ponad nienawiść i złość konfliktu, bolejąc jednocześnie nad złymi czynami słusznej strony i z żalem widząc, jak raz wzbudzona nienawiść może pociągnąć ludzi na dno. To jednak nie skłoni go do zmiany oceny tego, po której stronie leży słuszność, ani do przypisania drugiej stronie pierwotnej winy za całe powstałe zło.
** Źródło: list nr 183
* Dzieci nie stanowią jakiejś klasy czy rodzaju, są heterogenicznym zbiorem niedojrzałych osób, różniących się, jak to osoby, swoimi możliwościami oraz zdolnością rozszerzania ich pod wpływem stymulacji. Gdy tylko ograniczy się słownictwo do tego, co uważa się za ich możliwości, w gruncie rzeczy odbiera się utalentowanym dzieciom szansę ich rozszerzenia. A nie da się uczynić „oczywistym” znaczenia pięknych słów, nie jest ono bowiem oczywiste dla nikogo, a już najmniej dla dorosłych, którzy przestali słuchać brzmienia, myśląc, że znają znaczenie.
** Źródło: list nr 234
* Dzisiejsza wiadomość o „bombach atomowych” jest tak straszliwa, że poraża człowieka. Całkowite szaleństwo tych obłąkanych fizyków, żeby zgodzić się na wykonanie takiej pracy dla celów wojennych: spokojnie planować zniszczenie świata! Takie środki wybuchowe w rękach ludzi, w czasie gdy obniża się ich status moralny i intelektualny, są równie użyteczne, jak rozdanie broni palnej wszystkim mieszkańcom więzienia, a następnie stwierdzenie, że ma się nadzieję, iż „to zapewni pokój”.
** Źródło: list nr 102
==E==
* Eddison uważał to, co ja podziwiałem za „miękkie” (to jego określenie: domyślałem się, że wyrażało to całkowite potępienie); ja zaś sądziłem, że skażony złą i w gruncie rzeczy niemądrą „filozofią”, zaczyna coraz bardziej podziwiać arogancję i okrucieństwo.(...) Mimo to wciąż uznaję go za największego i najbardziej przekonującego autora „wymyślonych światów”, jakiego czytałem. Z pewnością jednak nie wywarł na mnie żadnego „wpływu”.
** Źródło: list nr 199
* Elfowie i ludzie w kategoriach biologicznych są najwyraźniej jedną rasą, bo inaczej nie mogliby się ze sobą wiązać i rodzić płodnego potomstwa – nawet gdyby to było wydarzenie rzadkie; w moich legendach są tylko 2 przypadki takich związków, które potem zbiegają się w potomkach Earendila. Ponieważ jednak niektórzy utrzymują, że stopień długowieczności jest cechą biologiczną w granicach zmienności, nie można było uczynić elfów w pewnym sensie „nieśmiertelnymi” – nie wiecznymi, lecz nieumierającymi ze „starości” – a ludzi śmiertelnymi, mniej więcej takimi, jakimi teraz się wydają w Pierwotnym Świecie – a mimo to wystarczająco spokrewnionymi ze sobą.(...) W tej „historii” elfowie i ludzie są przedstawieni jako biologicznie spokrewnieni, ponieważ elfowie są pewnymi aspektami ludzi oraz ich talentów i pragnień, ucieleśnionymi w moim małym świecie. Mają pewne swobody i moce, które sami chcielibyśmy mieć, a w ich postaciach jest uwidocznione piękno, zagrożenie oraz smutek z powodu posiadania tych przymiotów.
** Źródło: list nr 153
* Elfowie nie są jednak całkowicie dobrzy i nie mają całkowitej racji. Nie tyle dlatego, że flirtowali z Sauronem, ile dlatego, że z jego pomocą czy bez niej – są „mumifikatorami”. Chcieli zachować swoje ciastko i je zjeść: mieszkać w śmiertelnym, historycznym Śródziemiu, bo je polubili (może dlatego, że korzystali tu z przywilejów wyższej kasty), próbowali więc zatrzymać jego zmiany i bieg historii, powstrzymać jego rozwój, zachować je jako zabawkę – choćby w większości było pustynią – gdzie mogliby być „artystami”, przygniótł ich jednak smutek oraz pełen nostalgii żal. Na swój sposób byli do nich podobni ludzie z Gondoru: chylący się ku upadkowi naród, którego jedynymi „świętymi” miejscami były grobowce.
** Źródło: list nr 154
==G==
* [Gandalf] ma nie więcej (jeśli nie mniej) pewności czy wolności niż, powiedzmy, jakiś żyjący teolog.
** Źródło: list nr 156
* Gandalf naprawdę „umarł” i został zmieniony: jedynym prawdziwym oszustwem wydaje mi się przedstawienie czegoś, co można nazwać śmiercią, jako zjawiska niepowodującego zmian.
** Źródło: list nr 156
* Gandalf oczywiście zawsze był stary. Był Wysłannikiem, który miał taką postać od początku; w Śródziemiu jednak wszystko podlega upływowi czasu, tak więc postarzał się przed wykonaniem zadania. Nie jest to imię dla dziecka ludzi!
** Źródło: list nr 145
* Gdybyśmy mogli wrócić do nazw własnych, przyniosłoby to wiele dobra. „Rząd” to abstrakcyjny rzeczownik oznaczający sztukę oraz proces rządzenia i pisanie go wielką literą, jakby odnosił się do ludzi, powinno być przestępstwem. Gdyby ludzie nauczyli się mówić o radzie króla Jerzego, Winston i jego banda, przyczyniłoby się to znacznie do oczyszczenia myślenia i zatrzymania przerażającego osuwania się w Ichniokrację.
** Źródło: list nr 52
* Głoszenie kazań jest jednak skomplikowane przez to, że oczekujemy po nich nie tylko dobrej formy, ale prawdy i szczerości, a także ani jednego słowa, tonu czy nuty świadczących o tym, że kaznodzieja ma jakieś wady (jak hipokryzja, próżność) czy skazy (jak szaleństwo, ignorancja). Dobre kazania wymagają pewnej dozy sztuki, cnoty i wiedzy. Prawdziwe kazania wymagają jakiejś szczególnej łaski, która nie prześciga sztuki, lecz dochodzi do niej dzięki instynktowi lub „natchnieniu”; czasami wydaje się, że przez usta człowieka przemawia Duch Święty, obdarzając go sztuką, cnotą i przenikliwością, których ów człowiek sam z siebie nie posiada: takie przypadki jednak są rzadkie. Czasami myślę, że wykształcony człowiek nie musi tłumić swych zdolności krytycznych, lecz że powinny one być utrzymywane w ładzie przez stały wysiłek stosowania prawdy (jeśli taka istnieje), nawet w banalnej formie, wyłącznie dla siebie samego! To trudne ćwiczenie.
** Źródło: list nr 63
* Gust lingwistyczny zmienia się z upływem czasu jak wszystko inne albo też oscyluje między biegunami.
** Źródło: list nr 163
==I==
* Ileż tysięcy ziaren dobrego ludzkiego zboża musi padać na nieurodzajną, kamienistą glebę, skoro taka kropelka wody okazuje się tak oszałamiająca! Sądzę jednak, że trzeba być wdzięcznym za łaskę i szczęście, dzięki którym mogłem dostarczyć nawet tej kropli.
** Źródło: list nr 87
* Istoty wcielone, bez względu na to, jak byłyby „dobre”, w ostatecznym rozrachunku nie potrafią się oprzeć potędze Zła, a Autor Opowieści nie jest jednym z nas.
** Źródło: list nr 191
==J==
* Jak starałem się wyrazić w „wycieczkowej piosence” Bilba, nawet jednodniowa przechadzka może mieć ważne skutki. Sam doznał olśnienia, doszedłszy zaledwie do Leśnego Zakątka. Jeśli bowiem jakakolwiek podróż, bez względu na jej długość, ma pewien sens, to dla mnie jest nim wyzwolenie z roślinnego stanu bezradnego, pasywnego cierpienia, choćby najmniejszy przejaw woli oraz ruchu – oraz ciekawości, bez której umysł staje się otępiały.
** Źródło: list nr 183
* Jak tylko sięgamy pamięcią, szlachetniejszą część ludzkiego umysłu wypełniają myśli o pokoju i dobrej woli oraz myśl o ich utracie.
** Źródło: list nr 96
* Jakoś wydaje mi się, że naszego Pana bardziej smucą występki, których dopuszczamy się przeciwko sobie nawzajem niż przeciwko Niemu, a szczególnie Jego wcielonej Osobie.
** Źródło: list nr 86
* Jedyną idealnie konsekwentną alegorią jest prawdziwe życie, a jedyną w pełni zrozumiałą opowieścią jest alegoria.
** Źródło: list nr 109
* Jedną z tajemnic bólu jest to, że może on przynieść cierpiącemu dobro, stać się ścieżką, co prawda trudną, ale prowadzącą w górę. Sam w sobie pozostaje on jednak „zły” i spowodowanie go bezmyślne lub w nadmiarze, a co dopiero celowo, musi nękać każde sumienie. Nawet w razie konieczności lub z racji przywileju, jak w przypadku karzącego ojca czy dyrektora lub choćby człowieka bijącego psa, Bożą rózgę można dzierżyć jedynie z drżeniem.
** Źródło: list nr 113
* Jedyne lekarstwo (oprócz powszechnego Nawrócenia) to nie mieć wojen – ani planowania, organizowania, dyscypliny.(...) Usiłujemy bowiem pokonać Saurona za pomocą Pierścienia. I (jak się wydaje) odniesiemy sukces. Karą za to jednak jest, jak się przekonasz, wyhodowanie nowych Sauronów i powolna przemiana ludzi i elfów w orków.
** Źródło: list nr 66
* Jedynym sprawiedliwym krytykiem literackim jest Chrystus, który bardziej niż jakikolwiek człowiek podziwia dary przekazane przez Niego samego.
** Opis: Tolkien przytacza słowa Hopkinsa w dyskusji z Dixonem.
** Źródło: list nr 113
* Jest możliwe, żeby dobrzy, a nawet święci, zostali poddani działaniu siły zła tak wielkiej, że nie potrafią jej pokonać – w samych sobie.
** Źródło: list nr 192
* Jest to zaledwie (na razie) niekompletny świat, w główniej mierze „pochodny”; lecz gdyby Stwórca zechciał nadać mu na jakiejkolwiek płaszczyźnie wymiar rzeczywisty (w ulepszonej formie), to po prostu musiałby Pan do niego wejść i zacząć badać jego odmienną biologię, to wszystko.
** Opis: O rzeczywistości Władcy Pierścieni.
** Źródło: list nr 153
* Jesteśmy w rękach Boga. Nasz los przypadł na złe czasy; to jednak nie może być tylko fatalnym przypadkiem.
** Źródło: list nr 61
* Jeśli chodzi o angielski dialog, to nie jest potrzebna żadna forma „dialektu” czy atmosfera wiejskości. Między tymi dwoma rozmówcami nie powinno ujawniać się to, co moglibyśmy nazwać różnicą pozycji społecznej. Wystarczy jeden młodszy, lżejszy głos, a drugi powinien być starszy i głębszy. Różnica między nimi to raczej różnica temperamentu, istoty, nie „klasy” (...) W okresie, kiedy „dialekt” określał zaledwie miejsce, a nie pozycję czy funkcję, a w każdym razie niuanse gramatyczne i wymowa samogłosek nie niosły ze sobą skojarzeń społecznych, najlepiej byłoby unikać jakiegokolwiek współczesnego prostactwa.
** Opis: Wypowiedź na temat dramatu Tolkiena nadawanego w formie audycji w BBC.
** Źródło: list nr 152
* Jeśli chodzi o „przesłanie”: właściwie nie mam żadnego, jeśli rozumieć przez to świadomy cel napisania Władcy Pierścieni, prawienie kazań czy rozgłaszanie wizji prawdy objawionej wyłącznie mnie!
** Źródło: list nr 208
* Jeśli konflikt rzeczywiście dotyczy spraw poprawnie nazywanych słusznymi i niesłusznymi, albo dobra i zła, to słuszność czy dobro jednej strony nie zostają udowodnione czy ustalone przez twierdzenia drugiej; muszą one zależeć od wartości i przekonań nienależących od danego konfliktu i znajdujących się ponad nimi. Sędzia musi orzekać, co jest dobre, a co złe, zgodnie z zasadami, które uznaje za obowiązujące we wszystkich przypadkach. Wtedy słuszność pozostanie niepodważalną własnością tych, którzy mają rację, i przez cały czas będzie wspierać ich sprawę.
** Źródło: list nr 183
* Jeśli ktoś mi coś ukradł, to oznajmiam przed Bogiem, że to był prezent.
** Źródło: list nr 113
* Jeśli literatura uczy nas czegokolwiek, to tego, że mamy w sobie pewien wieczny pierwiastek, wolny od trosk i strachu, który potrafi patrzeć na rzeczy, jakie w „życiu” nazywamy złem, ze spokojem (to jest nie bez oceny ich jakości, lecz bez zakłócenia naszej równowagi duchowej). Nie w taki sam, lecz w podobny sposób wszyscy niewątpliwie będziemy patrzeć na naszą własną opowieść, kiedy już poznamy ją (a także o wiele więcej z Całej Opowieści).
** Źródło: list nr 94
* Jeśli mitologia potrafi dostarczyć jakiegoś racjonalnego czy zracjonalizowanego wyjaśnienia, to jest to sprawdzian jej spójności.
** Źródło: list nr 200
* Jeśli w mojej opowieści znajduje się jakiekolwiek odniesienie do współczesności, to chyba do tego, co wydaje mi się najbardziej rozpowszechnionym założeniem naszych czasów: że jeśli można coś zrobić, to trzeba to zrobić. Wydaje mi się to całkowicie fałszywe. Największe przykłady działania ducha i rozumu można znaleźć w abnegacji.
** Źródło: list nr 186
* „Język” jest najważniejszy, ponieważ historię trzeba opowiedzieć, a dialog przeprowadzić w jakimś języku.
** Źródło: list nr 144
* Już niewielka znajomość historii przytłacza poczuciem masy i ciężaru ludzkiej nikczemności: bardzo starej, ponurej, nieskończonej, powtarzającej się, niezmiennej, nieuleczalnej niegodziwości. Wszystkie miasta, wszystkie wsie, wszystkie siedziby ludzi – to ścieki! A jednocześnie wiadomo, że zawsze istnieje jakieś dobro: o wiele bardziej ukryte, o wiele mniej rozpoznawalne, rzadko wkraczające w sferę poznawalnego, widoczne piękno słowa, czynu lub twarzy – nawet nie obecności świętości, o wiele większej niż widoczna, rozreklamowana niegodziwość. Obawiam się jednak, że w życiu przeważającej większości ludzi saldo jest ujemne – robimy tak niewiele pozytywnego dobra, nawet jeśli negatywnie unikamy aktywnego zła.
** Źródło: list nr 69
==K==
* Każdy kto potrafi grać na jakimś instrumencie smyczkowym, wydaje mi się czarodziejem zasługującym na głęboki szacunek. Kocham muzykę, ale nie mam w tej dziedzinie najmniejszych zdolności; a próby nauczenia mnie w młodości gry na skrzypcach pozostawiły mi jedynie uczucie nabożnej czci doświadczanej w obecności skrzypków.
** Źródło: list nr 142
* Kiedy się rozpędzę, rzecz zdaje się pisać sama, jakby wtedy wychodziła na jaw prawda, jedynie niedokładnie dostrzegana we wstępnym szkicu.
** Źródło: list nr 91
* Każdy z nas jest alegorią ucieleśniającą w konkretnej opowieści i przyoblekającą w strój czasu i miejsca uniwersalną prawdę i wieczne życie.
** Źródło: list nr 163
* Kiedy mówię, że moja długa książka jest próbą stworzenia świata, w którym forma języka miła mojemu osobistemu poczuciu estetyki mogłaby się wydawać rzeczywista, nikt mi nie wierzy. Ale to prawda.
** Źródło: list nr 205
* Kiedy wszystko się skończy [wojna - przyp.], to czy zwykli ludzie będą jeszcze mieli jakieś prawo (albo lewo) do wolności, czy może będą musieli o nią walczyć albo okażą się zbyt zmęczeni, by się opierać? (...) Przypuszczam, że jedynym pewnym skutkiem tego wszystkiego jest dalszy wzrost wielkich ujednoliconych zbiorowości z ich masowo produkowanymi przekonaniami i emocjami.
** Źródło: list nr 77
* Kłopot w tym, że naprawdę nie wiadomo, co się dzieje, nawet kiedy dziecko słucha z uwagą, nawet kiedy się śmieje. Dzieci mają (tylko) jedną wspólną cechę: brak doświadczenia, jeśli nie w rozróżnianiu, to przynajmniej co do języka, w którym mogłyby wyrazić swoje spostrzeżenia. Zwykle wciąż przyjmują (zewnętrznie) jedzenie stawiane przed nimi przez dorosłych, chociaż mogą w duchu lub w rzeczywistości wyrzucać wszystko za płot ogrodu i mówić skromnie, jak bardzo im smakowało.
** Źródło: list nr 234
* Kocham to, co pospolite i proste, równie gorąco jak to, co szlachetne, i nic tak bardzo nie porusza mego serca (poza wszelkimi namiętnościami i złamanymi sercami świata), jak „uszlachetnienie” (z Brzydkiego Kaczątka we Froda).
** Źródło: list nr 180
* Konflikt we Władcy Pierścieni nie dotyczy zasadniczo „wolności”, choć naturalnie odgrywa ona ważną rolę. Toczy się on wokół kwestii Boga i Jego wyłącznego prawa do boskiej czci.
** Źródło: list nr 183
==L==
* Litość musi powstrzymywać człowieka od zrobienia czegoś upragnionego i pozornie korzystnego. Tyle tu „litości” [pośród trollów - przyp.], ile u drapieżnika, który śpiewa, czy też leniwie poklepuje stworzenie, które mógłby zjeść, ale nie robi tego, ponieważ nie jest głodny. Podobnie jest w przypadku wielu ludzkich działań, które biorą się z sytości, lenistwa lub niemającej związku z żadną moralnością naturalnej łagodności, chociaż ludzie mogą te działania uszlachetniać, nazywając „litością”.
** Źródło: list nr 153
* Ludzie „upadli” – wszystkie legendy podane w formie hipotetycznej starożytnej historii naszego rzeczywistego świata muszą to przyjąć – lecz ludy Zachodu, dobra strona, zostały zreformowane.
** Źródło: list nr 156
* Ludzie zmieniają się (a raczej uwalniają to, co ukryte) podczas podróży bez jakichś wielkich pobudek: jest to fakt podlegający zwykłej obserwacji, bez jakiejkolwiek potrzeby symbolicznego objaśnienia. W podróży na tyle długiej, by mogły zaistnieć podczas niej jakieś nieprzyjemności – w zakresie mieszczącym się między niewygodą a strachem – zmiana w towarzyszach dobrze znanych ze „zwykłego życia” (oraz w samym sobie) jest często zdumiewająca.
** Źródło: list nr 183
==M==
* Miłosierdzie czy żal, tylko wtedy są prawdziwie obecne, kiedy stoją w sprzeczności z rozwagą. Nie naszą rzeczą jest planować! To jednak nas upewnia, że jeśli chcemy mieć nadzieję na nadzwyczajną wielkoduszność, której najmniejsze nadwątlenie stanowi konsekwencję naszych własnych szaleństw i błędów, to sami musimy być nadzwyczaj wielkoduszni. I że miłosierdzie naprawdę czasami objawia się w tym życiu.
** Źródło: list nr 192
* Mit ten prezentuje punkt widzenia, wedle którego Śmierć – krótkość ludzkiego życia – nie jet karą za Upadek, lecz biologicznie (a zatem także duchowo, ponieważ ciało i duch są połączone) uwarunkowaną częścią natury człowieka. Próba jej uniknięcia jest grzeszna, ponieważ jest „nienaturalna” oraz niemądra, ponieważ w tym sensie Śmierć jest Darem Boga (niedostępnym elfom), uwolnieniem od znużenia Czasem. Śmierć rozumiana jako kara jest postrzegana jako zmiana postawy względem niej: pojawia się strach, niechęć. Dobry Numenorejczyk umierał z własnej woli, kiedy czuł, że nadszedł na to czas.
** Źródło: list nr 156
* Moim problemem jest brak zdecydowania (i sprzeczne rady) przy wyborze ze zbyt obfitego materiału. Spędziłem bezowocnie wiele czasu na próbach spełnienia niefortunnych obietnic.
** Opis: O tekstach dodatkowych do Władcy Pierścieni.
** Źródło: list nr 150
* Moje dzieło nie „rozwinęło się” w poważne dzieło. Ono takim powstało.
** Źródło: list nr 165
* Możesz spotkać w życiu (podobnie jak w literaturze) kobiety płoche lub wręcz rozpustne – nie mówię o zalotności, sparringu przygotowującym do prawdziwej walki, lecz o kobietach zbyt głupich, by brać poważnie nawet miłość, lub tak zdeprawowanych, że cieszą je „podboje” lub nawet zadawanie bólu – lecz są to nieprawidłowości, chociaż mogą je pobudzać fałszywe nauki, złe wychowanie i pełna zepsucia moda.
** Źródło: list nr 43
* Mój świat nie jest światem „wymyślonym”, lecz wymyślonym momentem historycznym „Śródziemia” – w którym żyjemy.
** Źródło: list nr 183
* Mówiąc w kategoriach literackich, sądzę, że wszyscy jesteśmy równi wobec Wielkiego Autora, ''qui deposit potentes de sede et sxaltavit humiles''.
** Źródło: list nr 163
* My wszyscy, w grupach czy jako jednostki, stanowimy ilustrację ogólnych zasad, lecz ich nie reprezentujemy.
** Źródło: list nr 181
* Myślę, że między innymi dlatego nie możemy po przebudzenie się ze snu odtworzyć cudownej argumentacji czy tajemnicy, że po prostu niczego takiego nie było: było natomiast (być może często) bezpośrednie zrozumienie przez umysł (tzn. rozum), lecz bez łańcucha argumentów, z jakim mamy do czynienia w naszym rządzonym przez czas życiu.
** Źródło: list nr 89
==N==
* Na pewno jestem dość „dziecinny” i powinno to wystarczyć prawdziwym dzieciom czy wszystkim innym osobom „dziecinnym” w ten sam sposób.
** Źródło: list nr 234
* Na temat początków Hobbita pamiętam tylko, że siedziałem nad pracami egzaminacyjnymi, nieskończenie znużony tym dorocznym obowiązkiem wmuszanym ubogim akademikom mającym dzieci. Na czystej kartce papieru napisałem: „W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit”. Ani wtedy, ani teraz nie wiem, dlatego to napisałem. Przez dłuższy czas nic z tym nie robiłem i przez kilka lat udało mi się tylko sporządzić Mapę Throra. Na początku lat trzydziestych zrodził się z tego jednak Hobbit, który został w końcu wydany nie z powodu entuzjazmu moich dzieci (chociaż dosyć się im podobał), lecz dlatego, że pożyczyłem go wtedy matce przełożonej z Cherwell Edge, kiedy miała grypę, i zobaczyła go była studentka, która w owym czasie pracowała w biurze wydawnictwa Allen and Unwin. Książka została chyba wypróbowana na Raynerze Unwinie, bez którego, kiedy dorósł, chyba nigdy nie zdołałbym wydać Trylogii.
** Źródło: list nr 163
* Narodziliśmy się w mrocznym okresie przeznaczonego (nam) czasu. Istnieje jednak ta pociecha: inaczej nie poznalibyśmy albo nie kochalibyśmy tak bardzo tego, co kochamy. Pewnie ryba wyjęta z wody jest jedyną rybą, która domyśla się istnienia wody.
** Źródło: list nr 52
* Nasza cała natura w swych najlepszych i najmniej zniekształconych, najłagodniejszych i najbardziej miłosiernych przejawach wciąż jest przesiąknięta poczuciem „wygnania”.
** Źródło: list nr 96
* Nawrócony mieszczuch więcej wynosi ze wsi niż zwykły wieśniak, ale nie może stać się prawdziwym ziemianinem, jest zarówno czymś więcej, jak i pod pewnym względem czymś mniej
** Źródło: list nr 96
* Nie bardzo myślałem o korzyściach czy radościach płynących dla innych, chociaż nikt właściwie nie może pisać czy robić czegokolwiek wyłącznie dla siebie.
** Źródło: list nr 163
* Nie jestem „demokratą” tylko dlatego, że „pokora” i równość to zasady duchowe skażone przez próbę ich zmechanizowania i sformalizowania, na skutek czego otrzymujemy nie powszechne małość i pokorę, lecz powszechne wielkość i dumę, dopóki jakiś ork nie zawładnie pierścieniem władzy – a wtedy otrzymujemy niewolnictwo.
** Źródło: list nr 186
* Nie jestem metafizykiem, ale uznałbym za dziwną metafizykę – nie ma jednej metafizyki, lecz jest ich wiele, właściwie potencjalnie niezliczone ich mnóstwo – która twierdziłaby, że znane kanały (w tym skończonym zakątku, o którym mamy jakie takie pojęcie) są jedynymi możliwymi, skutecznymi czy też możliwymi do przyjęcia przez Niego [Boga - przyp.]!
** Źródło: list nr 153
* Nie jestem reformatorem ani „mumifikatorem”! Nie jestem „reformatorem” (wykorzystującym władzę), ponieważ ta funkcja wydaje się skazana na sarumanizm. „Mumifikowanie” natomiast ma własne wady.
** Źródło: list nr 154
* Nie jestem „socjalistą” w żadnym sensie tego słowa – przede wszystkim wynika to z niechęci do wszelkiego „planowania” (co zapewne wyraźnie widać), ponieważ kiedy „planiści” zyskują władzę, stają się źli.
** Źródło: list nr 181
* Nie jestem szczególnie zainteresowany dziećmi, a już na pewno nie pisaniem dla nich: tj. zwracaniem się bezpośrednio i otwarcie do tych spośród nich, które nie potrafią zrozumieć dorosłego języka.
** Źródło: list nr 215
* Nie ma prawdziwych Urków, to znaczy istot złych w zamierzeniu ich stwórcy, a niewielu zdeprawowanych w ten sposób jest bezpowrotnie straconych dla dobra (chociaż obawiam się, że rzeczywiście istnieją istoty ludzkie, które wydają się całkowicie stracone, chyba że zdarzy się jakiś cud).
** Źródło: list nr 78
* Nie można walczyć z Nieprzyjacielem za pomocą jego własnego Pierścienia, samemu nie zmieniając się w Nieprzyjaciela; niestety jednak wydaje się, że mądrość Gandalfa dawno temu odeszła razem z nim na Prawdziwy Zachód.
** Źródło: list nr 81
* Nie obchodzą mnie młodzi czytelnicy! Nie interesuje mnie „dziecko” jako takie, współczesne czy też nie, i nie mam zamiaru wychodzić mu naprzeciw pół drogi czy nawet ćwierć. Tak czy owak, coś takiego jest błędem, rzeczą bezużyteczną (w przypadku głupców), albo szkodliwą (w przypadku narzucania takich uwag dzieciom utalentowanym).
** Źródło: list nr 234
* Nie sądzę, żeby ktokolwiek potrafił wygłosić wartościową krytykę od razu na miejscu: jest wtedy zbytnio pomieszana z reakcją. Słuchajmy z większą cierpliwością.
** Źródło: list nr 113
* Niestety, jednak mając do dyspozycji prawdziwe historie, ludzie zawsze chętniej wierzą w naukę i tajemną wiedzę niż w pomysłowość, szczególnie jeśli dadzą się otumanić tytułem profesora.
** Źródło: list nr 236
* Niewłaściwe zachowanie (jeśli według powszechnych zasad rzeczywiście jest niewłaściwe) zawsze jest progresywne: nigdy nie poprzestaje na byciu „niezbyt dobrym”, „prawie najlepszym” – albo się zmienia na lepsze, albo staje się trzeciorzędne, złe, obrzydliwe. W żadnej innej dziedzinie nie jest to bardziej prawdziwe niż w dziedzinie seksu.
** Źródło: list nr 49
* ''Nolo heroizari'' jest oczywiście tak samo dobrym początkiem dla bohatera, jak ''nolo episcopari'' dla biskupa.
** Źródło: list nr 163
* Númenor jest moim osobistym przetworzeniem mitu i/lub legend Atlantydy i wpasowaniem go do mojej ogólnej mitologii. Jest to obraz mityczny, czy „archetypiczny” głęboko zakorzeniony w mojej wyobraźni, a przez wiele lat nawiedzał mnie powtarzający się atlantydzki sen: ogromna i nieuchronna fala nadchodząca od Morza lub poprzez ląd, czasami ciemna, czasami zielona i oświetlona słońcem.
** Źródło: list nr 276
==O==
* Oba pierścienie były okrągłe i na tym podobieństwo się kończy.
** Źródło: list nr 229
* Obawiam się, że bez względu na nasze przekonania musimy uświadomić sobie, że istnieją osoby, które ulegają pokusie, odrzucają szanse na osiągnięcie szlachetności lub zbawienia i wydają się „godne potępienia”. Tego ostatniego nie da się żadną miarą ocenić w kategoriach wszechświata (gdzie może się z tego zrodzić dobro). Lecz nam, którzy znajdujemy się „w tej samej łodzi”, nie wolno uzurpować sobie roli Sędziego.
** Źródło: list nr 181
* Obwiniony ma udział w dobru zrodzonym ze zła, które czynił.
** Źródło: list nr 113
* Oczywiście za pomocą tego potężnego środka, jakim jest „mit”, można wyrządzić wielką krzywdę, zwłaszcza celowo. Prawo do „wolności” wtór-stwórcy nie stanowi wśród upadłych ludzi żadnej gwarancji, że nie zostanie ono wykorzystane równie nikczemnie, jak Wolna Wola.
** Źródło: list nr 153
* Okazuje się, że niemożność używania pióra lub ołówka jest równie nieznośna, jak utrata dzioba dla kury.
** Źródło: list nr 248
* Opowieść głównie dotyczy Śmierci i Nieśmiertelności oraz „ucieczek” od nich: długowieczności i gromadzenia wspomnień.
** Opis: O ''Władcy Pierścieni''.
** Źródło: list nr 211
* Opowieść trzeba opowiedzieć, bo inaczej nie będzie opowieścią, a mimo to najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane.
** Źródło: list nr 96
* Orkowie to skażona „ludzka” forma, oddana w elfach i ludziach.
** Źródło: list nr 210
==P==
* Pierścień Saurona stanowi tylko jedno z rozmaitych mitycznych rozwiązań kwestii umieszczenia swojego życia czy też potęgi w jakimś przedmiocie, który tym samym jest wystawiony na możliwość przejęcia lub zniszczenia z katastrofalnymi skutkami dla jego właściciela. Gdybym miał „ufilozofić” ten mit, a przynajmniej Pierścień Saurona, to powiedziałbym, że był to mityczny sposób przedstawienia prawdy głoszącej, że aby skutecznie wykorzystywać swoją moc (a może raczej możliwość), to trzeba ją uzewnętrznić, a zatem, w większym lub mniejszym stopniu wymyka się ona bezpośredniej kontroli użytkownika. Człowieka, który pragnie posługiwać się potęgą, musi mieć poddanych, którzy nie są nim samym. Wtedy jednak od nich zależy.
** Źródło: list nr 211
* Pierwsza Wojna Maszyn wydaje się zmierzać do swego końcowego, niczego nierozstrzygającego rozdziału – czyniąc, niestety, wszystkich uboższymi, wielu sierotami lub kalekami, oraz tworząc całe miliony trupów i tylko jednego tryumfatora: Maszyny. Ponieważ słudzy Maszyn stają się klasą uprzywilejowaną, Maszyny staną się o wiele bardziej potężne. Jaki będzie ich następny ruch?
** Źródło: list nr 96
* Piszę dzieła, które można sklasyfikować jako baśnie, nie dlatego, że chcę pisać dla dzieci (które jako dzieci nie są, moim zdaniem, specjalnie zainteresowane takim rodzajem literatury), ale ponieważ chcę pisać właśnie taki rodzaj opowieści. Robię to dlatego, że jeśli nie dam temu zbyt pompatycznego tytułu, okazuje się, iż komentować świat jest mi najłatwiej i najbardziej naturalnie w taki sposób. Nie jestem świadom żadnych ograniczeń nakładanych na mnie przez „codzienne życie”.
** Źródło: list nr 215
* Po raz pierwszy spróbowałem napisać jakąś opowieść, kiedy miałem siedem lat. Traktowała o smoku. Pamiętam z niej tylko pewien fakt filologiczny. Matka nic mi nie powiedziała o smoku, zwróciła mi jednak uwagę, że nie można powiedzieć „zielony wielki smok”, tylko „wielki zielony smok”. Nigdy nie przestałem się zastanawiać dlaczego. Fakt, ze to pamiętam, ma prawdopodobnie znaczenie, ponieważ potem przez wiele lat nie próbowałem napisać żadnego opowiadania i zająłem się językiem.
** Źródło: list nr 163
* Po to, by opowiedzieć najdłuższą nawet historię czy nauczyć się czegoś chyćby najbardziej podstawowego, trzeba skoncentrować się na jakiejś części, prawdopodobnie stosunkowo małej, Świata (Wszechświata) – i dlatego wiele spraw zostanie z tego „punktu widzenia” pominiętych, zniekształconych na obrzeżach lub będzie się wydawać czymś dziwnym i stanowiącym zgrzyt.
** Źródło: list nr 153
* Podobno osiągnęliśmy taki poziom cywilizacji, w którym wciąż może istnieć konieczność wykonania egzekucji na przestępcy, ale nie napawania się tym czy wieszania obok niego jego żony i dzieci na oczach rozradowanego tłumu orków.
** Źródło: list nr 96
* Pojawienie się w tej opowieści elfów i ludzi nie miało nic wspólnego z bogami – dlatego też elfowie i ludzie zostali nazwani Dziećmi Boga, a bogowie szczególnie ich kochali (albo nienawidzili) jako istoty mające związek ze Stwórcą równy ich związkowi, choć posiadające inną rangę. Taka jest sytuacja mitologiczno-teologiczna w tym punkcie Historii, co zostało jasno powiedziane, lecz jeszcze nieopublikowane.
** Źródło: list nr 156
* Powinienem być wdzięczny przede wszystkim za wychowanie mnie (poczynając od ósmego roku życia) w Wierze, która mnie wykarmiła i nauczyła wszystkiego, co wiem (choć niewielka to wiedza) (...) Z pewnością nie wykarmiła mnie angielska literatura, w której nie jestem chyba lepiej oczytany niż Ty, z tego prostego powodu, że nigdy nie znalazłem w niej miejsca, gdzie mógłbym złożyć serce (albo serce razem z głową).
** Źródło: list nr 142
* Powinienem uważać ich [elfów z Eregionu - przyp.] za równie nikczemnych czy głupich (i tak samo zagrożonych upadkiem), co katolików zajmujących się pewnym rodzajem badań fizycznych (np. wytwarzających, choćby tylko jako produkty uboczne, trujące gazy i materiały wybuchowe): rzeczami niekoniecznie złymi, lecz – wziąwszy pod uwagę obecną sytuację oraz naturę i motywy gospodarczych władców, którzy dostarczają wszystkim środków do tej pracy – z pewnością mającymi służyć złym celom. Nie należy chyba ich za to winić, nawet jeśli będą tych celów świadomi.
** Źródło: list nr 153
* Prawdziwy temat to coś, według mnie, o wiele bardziej trwałego i trudnego: Śmierć i Nieśmiertelność.
** Źródło: list nr 186
* Przechodząc, jeśli można, do „rysów osobistych” i kwestii, kiedy zacząłem. To tak, jakby zapytać człowieka, kiedy zaczął się język. Był to nieunikniony, choć uwarunkowany rozwój tego, co wrodzone. Tak zawsze było ze mną: wrażliwość na formę językową, która wpływa na mnie emocjonalnie jak kolor czy muzyka; namiętna miłość do tego, co rośnie, oraz głębokie przeżywanie legend (z braku lepszego słowa) mających to, co nazwałbym północno-zachodnim temperamentem i temperaturą.
** Źródło: list nr 163
* Przypuszczam, że stworzyłem wymyślony „czas”, lecz jeśli chodzi o miejsce, to twardo stoję na mojej własnej matce ziemi. Wolę to od współczesnego poszukiwania odległych planet w „kosmosie”. Choć ciekawe, są nam obce i nie dają się kochać tak, jak coś, z czym łączą nas więzy krwi.
** Źródło: list nr 211
* Przyszłość jest nieprzenikniona, szczególnie dla mędrców – to, co prawdziwie ważne, zawsze jest ukryte przed współczesnymi, a ziarna tego, co ma być, spokojnie kiełkują w ciemności jakiegoś zapomnianego kąta.
** Źródło: list nr 79
==R==
* Rzeczy, o których pisałem, w tej czy innej formie wyrastają z całego pisarstwa (lub sztuki), które nie dba o pozostawanie w obrębie „obserwowanych faktów”.
** Źródło: list nr 153
==S==
* Saruman wpływał na zdolność rozumowania.
** Źródło: list nr 210
* Sauron oczywiście nie był „zły” od początku. Był „duchem” skażonym przez Pierwszego Czarnego Władcę (Pierwotnego wtór-stworzonego Buntownika) Margotha.
** Źródło: list nr 153
* Sądzę, że część uroku Władcy Pierścieni stanowią przebłyski rozległej historii w tle – jest to urok podobny do tego, jaki ma widok odległej, nieznanej wyspy czy może wież leżącego w dali miasta, lśniących w prześwietlonej słońcem mgle.
** Źródło: list nr 247
* Sentire cum ecclesia; jakże często okazuje się, że to dobry przewodnik. Mówię to tym radośniej, że pod tym względem sam byłem uczuciowo odmiennego zdania (nie otwarcie, ponieważ jestem zobligowany do posłuszeństwa). Wtedy jednak wciąż się łudziłem, że chrześcijańskie małżeństwo to tylko przejaw szczególnego zachowania mojej „sekty czy zakonu”.
** Źródło: list nr 49
* Stosunki mężczyzny z kobietami mogą być wyłącznie fizyczne (oczywiście w rzeczywistości to niemożliwe: mam jednak na myśli to, że może on nie chcieć brać pod uwagę innych spraw, działając na wielką szkodę własnej oraz kobiecej duszy (i ciała)); albo „przyjacielskie”; albo on może być „kochankiem” (zbierając wszystkie swoje uczucia i siły umysłu oraz ciała w jedno złożone uczucie potężnie zabarwione i napędzane „seksem”). To jest upadły świat. Zaburzenie instynktu płciowego jest jednym z głównych objawów Upadku. Świat od wieków „schodzi na psy”. Różne formy społeczne zmieniają się i każdy nowy sposób postępowania ma swoje zagrożenia: lecz „twardy duch lubieżności” chodzi po każdej ulicy i siedzi, łypiąc spod oka, w każdym domu od czasu upadku Adama.
** Źródło: list nr 43
* Sztuka samotna nie jest sztuką.
** Źródło: list nr 109
* Surowy to lekarz, który powleka pigułkę niezbyt nadającą się do przełknięcia warstwą żółci.
** Źródło: list nr 113
* Szczególnie poruszająca jest dla mnie nobilitacja osób niskiego urodzenia.
** Źródło: list nr 165
==Ś==
* Śmierć nie jest Nieprzyjacielem! Powiedziałem albo chciałem powiedzieć, że „przesłaniem” było straszliwe niebezpieczeństwo pomylenia prawdziwej „nieśmiertelności” z nieograniczoną długowiecznością. Wolność od Czasu i kurczowe trzymanie się Czasu. To właśnie ów brak rozróżnienia jest dziełem Nieprzyjaciela i jedną z głównych przyczyn ludzkiej klęski.(...) Elfowie nazywają „śmierć” Darem Boga (dla ludzi). Ich pokusa jest inna: [skłonność do] bezczynnej melancholii obciążonej Pamięcią, prowadzącej do próby zatrzymania czasu.
** Źródło: list nr 208
==T==
* Ta „historia” ma się rozgrywać w czasach Starego Świata naszej planety.
** Opis: O ''Władcy Pierścieni''.
** Źródło: list nr 165
* Tak się składa, że jestem chrześcijaninem, a właściwie rzymskim katolikiem, więc nie spodziewam się, żeby „historia” była czymś innym niż „stawianiem oporu klęskom” – chociaż zawiera ona (a w legendzie może to robić wyraźniej i w sposób bardziej poruszający) pewne próbki czy przebłyski ostatecznego zwycięstwa.
** Źródło: list nr 195
* Teatrem mojej opowieści jest ta ziemia, na której teraz żyjemy, lecz okres historyczny został wymyślony.
** Źródło: list nr 183
* To „opowieści” powstały by stworzyć świat dla tych języków, a nie odwrotnie. Dla mnie najpierw powstaje imię, a potem opowieść.
** Źródło: list nr 165
* Ty i ja jesteśmy po zawsze pokonanej, lecz nigdy do końca nieujarzmionej stronie. Powinienem nienawidzić Cesarstwa Rzymskiego, żyjąc w jego czasach (tak jak go nienawidzę), i pozostać patriotycznie nastawionym rzymskim obywatelem, który opowiada się za wolną Galią i dostrzega dobro w Kartagińczykach.Delenda est Carthago.
** Źródło: list nr 77
* Tylko pierwsza osoba (świata czy czegokolwiek innego) może być jedyna. Jeśli mówi się „on jest”, musi istnieć więcej niż jedna osoba i zakłada się stworzone (wtór-) istnienie.
** Źródło: list nr 153
==U==
* Umiem tylko bardzo niedobrze rysować to, co potrafię, a nie to, co widzę.
** Źródło: list nr 151
* Unikam zajęć hobbystycznych, ponieważ jestem bardzo poważną osobą i nie potrafię odróżnić osobistej przyjemności od obowiązków. Jestem przystępny lecz nietowarzyski. Pracują tylko dla własnej przyjemności, ponieważ moje obowiązki sprawiają mi osobistą przyjemność.
** Źródło: list nr 165
* Uważam, że „krytyka” – choćby najbardziej wartościowa czy zajmująca intelektualnie – raczej przeszkadza autorowi, który ma do powiedzenia coś osobistego. Linoskoczkowi być może potrzebna jest praktyka, lecz jeśli zacznie rozwijać teorię równowagi, straci wdzięk (i prawdopodobnie spadnie).
** Źródło: list nr 113
* Uważam, że opowieści jako takiej służy pozostawienie wielu spraw niewyjaśnionych (szczególnie jeśli wyjaśnienie istnieje); być może z tego punktu widzenia popełniłem błąd, starając się wyjaśnić zbyt dużo i przedstawiając wiele faktów z historii.
** Źródło: list nr 144
* Uważam, że tak zwana baśń jest jedną z najwyższych form literatury, zupełnie błędnie wiązaną z dziećmi (jako takimi).
** Źródło: list nr 165
* Uważam, że „zwycięzcy” nigdy nie mogą cieszyć się „zwycięstwem” – nie w kategoriach, które zakładali.
** Źródło: list nr 181
==W==
* W gruncie rzeczy jestem hobbitem (pod każdym względem, oprócz wzrostu).
** Źródło: list nr 213
* W gruncie rzeczy piszę, jak piszę, źle czy dobrze, bo nie potrafię pisać inaczej.
** Źródło: list nr 234
* W gruncie rzeczy, z zasady, jestem zagubiony na obcym, nie opisanym na mapach morzu. Potrzebuję ściśle określonego pożywienia, a nie ćwiczeń dla mojego analitycznego umysłu (który normalnie znajduje zatrudnienie w innych dziedzinach).
** Źródło: list nr 113
* W mojej opowieści nie ma żadnego „symbolizmu” czy świadomej alegorii. Alegoria w rodzaju „pięciu czarodziejów = pięć zmysłów” jest całkowicie obca mojemu myśleniu. Było pięciu czarodziejów i jest to po prostu unikalna cecha historii. Pytanie, czy orkowie „są” komunistami, jest dla mnie równie sensowne, jak pytanie, czy komuniści są orkami.
** Źródło: list nr 203
* W ostatecznym rozrachunku zniechęcające i nie do zniesienia jest nie to, co nie jest ludzkie (np. pogoda) ani to, co ludzkie (nawet na złym poziomie), ale to, co wytworzone przez człowieka.
** Źródło: list nr 83
* W przeciwieństwie do sztuki, która zadowala się tworzeniem nowego wtórnego świata w umyśle, maszyneria usiłuje realizować pragnienia, a tym samym tworzyć władzę na tym świecie, a czegoś takiego nie da się zrobić z prawdziwym zadowoleniem. Maszyny zmniejszające nakład pracy tworzą jedynie niekończącą się i jeszcze gorszą pracę. A do tego podstawowego upośledzenia istoty dochodzi jeszcze Upadek, który sprawia, że nasze urządzenia nie tylko nie spełniają naszych pragnień, lecz zmieniają się w nowe i straszliwe zło.(...) To nie jest postęp w mądrości! Ta potworna prawda (...) wybija się tak wyraźnie i jest ilustrowana tak straszliwymi przykładami w naszych czasach, stanowiąc jeszcze większe zagrożenie dla przyszłości, że wydaje się, iż niemal cały świat cierpi na chorobę umysłową, skoro ową prawdę dostrzega zaledwie drobna mniejszość. Nawet jeśli ludzie w ogóle słyszą legendy (co staje się coraz rzadsze), to nie mają pojęcia o ich znaczeniu.
** Źródło: list nr 75
* W ramach mojej opowieści istnieje pogląd, że chociaż każde wydarzenie czy sytuacja ma (przynajmniej) dwa aspekty: historię i rozwój jednostki (jest to coś, z czego może ona uzyskać dla siebie dobro, najwyższe dobro, lub zawieść pod tym względem) oraz historię świata (która zależy od działań jednostki na rzecz świata) – to mimo wszystko jednostka może się znaleźć w sytuacji nietypowej. Nazwałbym je sytuacjami „ofiarnymi”: scil. sytuacjami, w których „dobro” świata zależy od zachowania jednostki w okolicznościach wymagających od niej cierpienia i wytrzymałości znacznie przekraczających normę – a nawet może się tak zdarzyć (lub mówiąc po ludzku, wydawać), że wymagających sił fizycznych i duchowych, których jednostka nie posiada. W pewnym sensie jest skazana na klęskę, na ulegnięcie pokusie lub złamanie wobec siły nacisku na jej „wolę”: to znaczy na jakikolwiek wybór, jaki mogłaby lub chciała uczynić nieskrępowana, nie pod przymusem.
** Źródło: list nr 181
* W ramach tej mitycznej historii (której metafizyka to niekoniecznie metafizyka prawdziwego Świata) Tworzenie, akt Woli Jedynego Eru, który zmienia pomysły w Rzeczywistość, jest odróżnione od Czynienia, które zależy od przyzwolenia.
** Źródło: list nr 153
* Wcale nie czuję wstydu ani wątpliwości w związku z „mitem” Raju.
** Źródło: list nr 96
* Wiele fragmentów mojej własnej książki stanowi dla mnie zagadkę, a w każdym razie duża jej część została napisana tak dawno, że czytam ją teraz tak, jakby wyszła spod obcej ręki.
** Źródło: list nr 211
* Władca Pierścieni jest oczywiście zasadniczo dziełem religijnym i katolickim; początkowo niezamierzenie, lecz w poprawkach świadomie. Dlatego nie umieściłem w nim, czy też wyciąłem z niego niemal wszystkie wzmianki o czymkolwiek, co mogłoby być „religią”, kultem czy obrzędami w tym wymyślonym świecie. Element religijny został bowiem wchłonięty przez opowieść i jej symbolikę.
** Źródło: list nr 142
* Właściwym przedmiotem studiów nad człowiekiem na pewno nie jest człowiek; a najbardziej niewłaściwym zajęciem dla ludzi, nawet świętych (którzy przynajmniej nie chcieli się go podjąć), jest dyrygowanie innymi. Nie jest do tego przygotowana nawet jedna osoba na milion, a już najmniej ci, którzy szukają takiej możliwości. A przynajmniej zdarza się to tylko małej grupie ludzi, którzy wiedzą, kto jest ich panem. Ludzie żyjący w średniowieczu mieli rację, czyniąc z nolo episcopari najlepszy powód, jaki mógł podać duchowny, by uczyniono go biskupem.
** Źródło: list nr 52
* Właśnie zwaliła się na mnie wojna 1914 r., kiedy dokonałem odkrycia, że „legendy” zależą od języków, z którymi są związane, lecz jednocześnie, że żywy język w równym stopniu zależy od „legend”, które tradycyjnie przekazuje.
** Źródło: list nr 180
* Wojny zawsze są przegrywane, a Wojna zawsze trwa.
** Źródło: list nr 101
* Wprowadzenie u ludzi elfiego pierwiastka jest przedstawione jako część Boskiego Planu uszlachetnienia rasy ludzkiej, od początku mającej zastąpić elfów.
** Źródło: list nr 153
* Wydaje mi się smutne i dziwne, że w tych złych czasach, kiedy codziennie torturuje się, poddaje praniu mózgów i łamie ludzi dobrej woli, można być tak skrajnie prostackim i obłudnym.
** Źródło: list nr 192
* Wydaje mi się, że lubię same pustkowia, ilekroć je widzę. Moje serce wciąż przebywa na wysokich, skalistych połaciach wśród moren i górskich rumowisk, milczących mimo dźwięku skąpo płynącej chłodnej wody.
** Źródło: list nr 78
==Z==
* Zapewne cała ludzka rasa (podobnie jak każdy człowiek z osobna) ma wolny wybór: nie wznieść się na powrót, lecz zasłużyć na wieczne potępienie i przeprowadzić Upadek aż do gorzkiego końca (...) W pewnych okresach – a takim wyraźnie jest obecny – wydaje się to wydarzeniem nie tylko prawdopodobnym lecz bliskim. Ja jednak wierzę, że nastąpi „milenium”, przepowiadane tysiącletnie rządy Świętych, tj. tych, którzy mimo swoich niedoskonałości nigdy w ostatecznym rozrachunku sercem i wolą nie ugięli się przed światem lub złym duchem.
** Źródło: list nr 96
* Związek między ojcem i synem nie jest jedynie związkiem przemijającego ciała: musi mieć w sobie coś z aeternitas. Jest takie miejsce, zwanie „niebiosami”, gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nienapisane opowieści i niespełnione nadzieje.
** Źródło: list nr 45
* Zmartwychwstanie było najwspanialszą z możliwych „eukatastrofą” w najwspanialszej Baśni.(...) Oczywiście nie chcę powiedzieć, że Ewangelie są wyłącznie baśnią; mówię jednak bardzo wyraźnie, że opowiadają baśń – i to największą.
** Źródło: list nr 89
==Ż==
* Żaden mężczyzna, choćby najszczerzej kochał swoją narzeczoną i pannę młodą w młodości, nie jest jej wierny jako żonie myślą lub ciałem bez świadomego udziału woli, bez samozaparcia. Zbyt nielicznym się o tym mówi (...).
** Źródło: list nr 43
* Że też ludzie nie potrafią wyobrazić sobie istot wrogich ludziom i hobbitom, które ich nękają, nie będąc jednocześnie w porozumieniu z Diabłem!
** Źródło: list nr 175
* Życie przerasta nas wszystkich (może oprócz bardzo nielicznych osób). Wszyscy też potrzebujemy przerastającej nas literatury – choć, być może, nie zawsze mamy dość energii, by ją czytać. Lecz energia młodości jest zwykle większa. Młodość zatem mniej niż dorosłość czy wiek zaawansowany potrzebuje tego, co jest przykrojone do jej (zakładanych) zdolności. Myślę jednak, że nawet gdy jesteśmy w takim wieku, naprawdę porusza nas to, co przerasta nas chociażby w jednym punkcie czy aspekcie, przynajmniej zanim to przeczytamy i „wchłoniemy”. Dlatego nie należy obniżać poziomu, pisząc dla dzieci czy dla kogokolwiek innego. Nawet jeśli chodzi o język. Chociaż byłoby dobrze, gdyby ten wielki szacunek należny dzieciom przyjął formę unikania wymęczonych i płaskich banałów dorosłego życia. Lecz uczciwe słowo jest uczciwym słowem, a poznać je można tylko spotykając je we właściwym kontekście. Dobrego słownictwa nie nabywa się, czytając książki napisane według jakiegoś wyobrażenia o słownictwie danej grupy wiekowej. Nabywa się je, czytając książki grupę tę przerastające.
** Źródło: list nr 215
[[Kategoria:Listy]]
[[Kategoria:Literatura angielska]]
[[Kategoria:Twórczość J.R.R. Tolkiena]]
g9had9u6evz806h1jpecen9dnhyc92o
648926
648908
2026-10-05T10:18:32Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
647674
wikitext
text/x-wiki
{{dopracować|Strona zbyt dużych rozmiarów; wymaga skrócenia.}}
'''[[w:Listy (Tolkien)|Listy]]''' (ang. ''The Letters of J.R.R. Tolkien'') – zbiór [[list]]ów napisanych przez [[John Ronald Reuel Tolkien|J.R.R. Tolkiena]] i opublikowanych w 1981. [[Tłumaczenie]]: Agnieszka Sylwanowicz.
{{IndeksPL}}
==A==
* Alegoria jest jedynym sposobem wyrażenia pewnych funkcji.
** Źródło: list nr 153
* Artystyczne dzieło nie bierze się ze słabości, która do nich doprowadziła, lecz raczej z innych i jeszcze nieskażonych rejonów mojego jestestwa.
** Źródło: list nr 213
* Autorzy, jak to autorzy, to beznadziejnie egotystyczne plemię.
** Źródło: list nr 91
==B==
* Bardzo kocham (to wyraźnie widać) i zawsze kochałem rośliny, a nade wszystko lubię drzewa; złe traktowanie ich przez ludzi jest dla mnie tak trudne do zniesienia, jak dla innych złe traktowanie zwierząt.
** Źródło: list nr 165
* „Baśń” jest w istocie gatunkiem dla dorosłych i to takim, na który czekają wygłodzeni czytelnicy.
** Źródło: list nr 159
==C==
* Cała sprawa od początku do końca dotyczy głównie relacji Tworzenia do czynienia i wtór-stwarzania (oraz uzupełniająco do spokrewnionego zagadnienia „śmiertelności”), musi być jasne, że wzmianki o tych sprawach nie są przypadkowe, lecz zasadnicze: mogą być zasadniczo „błędne” z punktu widzenia Rzeczywistości (rzeczywistości zewnętrznej). Nie mogą być jednak błędne wewnątrz tego wymyślonego świata, ponieważ właśnie tak został stworzony.
** Opis: O Władcy Pierścieni.
** Źródło: list nr 153
* Chciałbym powiedzieć, że to wszystko jest „mityczne” i nie stanowi żadnej nowej religii czy wizji. O ile wiem, jest to tylko dzieło wyobraźni, mające wyrazić w jedyny mi dostępny sposób niektóre z moich (mglistych) przemyśleń na temat świata.
** Źródło: list nr 211
* Co się dzieje, kiedy winowajca prawdziwie żałuje za swe przewinienia, lecz pokrzywdzony żywi głęboką urazę i nie chce przebaczyć? To straszliwa myśl – nie pozwolić komuś na podjęcie ryzyka niepotrzebnego spowodowania takiego zła. Oczywiście, moc miłosierdzia jest jedynie delegowana i zawsze pozostaje wykorzystywana przez Wyższą Władzę, bez względu na współpracę zainteresowanych. Lecz czy radości i uzdrawiające skutki współpracy muszą zostać utracone?
** Źródło: list nr 113
* Człowiek nie jest tylko nasieniem, rozwijającym się w określony wzorzec, dobrze czy źle, zgodnie z jego sytuacją czy też niedostatkami jako reprezentanta gatunku; człowiek jest zarówno nasieniem, jak i do pewnego stopnia także ogrodnikiem, na dobre i na złe. Jestem pod wrażeniem stopnia, w jakim rozwój „charakteru” może być wynikiem świadomego zamiaru, woli zmodyfikowania wrodzonych skłonności w pożądanych kierunkach; w niektórych przypadkach takie zmiany mogą być wielkie i trwałe.(...) W każdym razie według mnie większość ludzi w każdej sytuacji czy nagłym wypadku jest nieobliczalna.
** Źródło: list nr 183
* Człowiek nie może żyć kamieniem i piaskiem, a ja w każdym razie nie potrafię żyć samym chlebem, jednak gdyby nie było nagich skał, piaszczystych bezdroży i nieujarzmionego morza, chyba bym znienawidził wszystko, co zielone, jak grzybiczną narośl.
** Źródło: list nr 78
* Czy są jakieś „pisarskie granice” poza tymi wytyczonymi przez własną skończoność pisarza? To raczej nie są granice, lecz zasady sprzeczności. Ale oczywiście potrzebna jest pokora i świadomość niebezpieczeństwa. Pisarz może uważać, że ma zasadniczo „dobrą wolę” (mam nadzieję, że ją mam), a jednak nie być „dobroczynnym” z powodu błędu i głupoty. Gdybym nie uważał, że u kogoś tak niewłaściwie przygotowanego jest to arogancją, oznajmiłbym, że moim celem jest naświetlenie prawdy oraz zachęta do praktykowania dobrej moralności w tym prawdziwym świecie, a cel ten zamierzam osiągnąć przez stary środek zilustrowania tych pojęć przez ich nieznane wcielenia, które mogą je uzmysłowić. Mogę się oczywiście mylić (w niektórych lub we wszystkich punktach): moje prawdy mogą być nieprawdziwe lub zniekształcone, a lustro, które zrobiłem, może być zamglone i popękane. Jednak przed odwołaniem pewnych spraw czy napisaniem czegokolwiek na nowo musiałbym być całkowicie pewien, że to, co „sfałszowałem”, jest rzeczywiście szkodliwe samo w sobie, a nie z powodu niezrozumienia.
** Źródło: list nr 153
* Czyż pojęcie „boga” nie jest w ostatecznym rozrachunku całkowicie niezależne od sposobu, w jaki zrodziło się słowo na jego oznaczenie?
** Źródło: list nr 209
==D==
* Diabeł ma nieograniczoną pomysłowość, a płeć jest jego ulubionym tematem. Równie zręcznie potrafi złapać człowieka poprzez szczodre, romantyczne czy też czułe motywy, jak też podlejsze czy bardziej zwierzęce.
** Źródło: list nr 43
* Dla mnie jest to w każdym razie w dużym stopniu esej o „estetyce lingwistycznej”, jak czasami odpowiadam ludziom, pytającym mnie „o czym to jest?” Nie jest to o „niczym”, oprócz tego, o czym jest. Z pewnością nie ma tutaj żadnych zamierzeń alegorycznych, czy to ogólnych, szczegółowych, tematycznych, moralnych i religijnych, czy też politycznych. Jedynym zarzutem, ktrzy mnie rozzłościł, było to, że w książce „nie ma żadnej religii”. Jest to monoteistyczny świat „teologii naturalnej”.
** Źródło: list nr 165
* Długowieczność czy też fałszywa „nieśmiertelność” stanowi główną przynętę Saurona – z małych czyni Gollumów, a z wielkich Upiory Pierścienia.
** Źródło: list nr 212
* Dobre działania jednostek związanych z niesłuszną stroną nie usprawiedliwią ich sprawy. Po niesłusznej stronie mogą się pojawić akty heroicznej odwagi oraz działania na wyższym poziomie moralnym: akty miłosierdzia i wyrozumiałości. Sędzia może przypisać tym istotom honor i radować się, że niektórzy potrafią się wznieść ponad nienawiść i złość konfliktu, bolejąc jednocześnie nad złymi czynami słusznej strony i z żalem widząc, jak raz wzbudzona nienawiść może pociągnąć ludzi na dno. To jednak nie skłoni go do zmiany oceny tego, po której stronie leży słuszność, ani do przypisania drugiej stronie pierwotnej winy za całe powstałe zło.
** Źródło: list nr 183
* Dzieci nie stanowią jakiejś klasy czy rodzaju, są heterogenicznym zbiorem niedojrzałych osób, różniących się, jak to osoby, swoimi możliwościami oraz zdolnością rozszerzania ich pod wpływem stymulacji. Gdy tylko ograniczy się słownictwo do tego, co uważa się za ich możliwości, w gruncie rzeczy odbiera się utalentowanym dzieciom szansę ich rozszerzenia. A nie da się uczynić „oczywistym” znaczenia pięknych słów, nie jest ono bowiem oczywiste dla nikogo, a już najmniej dla dorosłych, którzy przestali słuchać brzmienia, myśląc, że znają znaczenie.
** Źródło: list nr 234
* Dzisiejsza wiadomość o „bombach atomowych” jest tak straszliwa, że poraża człowieka. Całkowite szaleństwo tych obłąkanych fizyków, żeby zgodzić się na wykonanie takiej pracy dla celów wojennych: spokojnie planować zniszczenie świata! Takie środki wybuchowe w rękach ludzi, w czasie gdy obniża się ich status moralny i intelektualny, są równie użyteczne, jak rozdanie broni palnej wszystkim mieszkańcom więzienia, a następnie stwierdzenie, że ma się nadzieję, iż „to zapewni pokój”.
** Źródło: list nr 102
==E==
* Eddison uważał to, co ja podziwiałem za „miękkie” (to jego określenie: domyślałem się, że wyrażało to całkowite potępienie); ja zaś sądziłem, że skażony złą i w gruncie rzeczy niemądrą „filozofią”, zaczyna coraz bardziej podziwiać arogancję i okrucieństwo.(...) Mimo to wciąż uznaję go za największego i najbardziej przekonującego autora „wymyślonych światów”, jakiego czytałem. Z pewnością jednak nie wywarł na mnie żadnego „wpływu”.
** Źródło: list nr 199
* Elfowie i ludzie w kategoriach biologicznych są najwyraźniej jedną rasą, bo inaczej nie mogliby się ze sobą wiązać i rodzić płodnego potomstwa – nawet gdyby to było wydarzenie rzadkie; w moich legendach są tylko 2 przypadki takich związków, które potem zbiegają się w potomkach Earendila. Ponieważ jednak niektórzy utrzymują, że stopień długowieczności jest cechą biologiczną w granicach zmienności, nie można było uczynić elfów w pewnym sensie „nieśmiertelnymi” – nie wiecznymi, lecz nieumierającymi ze „starości” – a ludzi śmiertelnymi, mniej więcej takimi, jakimi teraz się wydają w Pierwotnym Świecie – a mimo to wystarczająco spokrewnionymi ze sobą.(...) W tej „historii” elfowie i ludzie są przedstawieni jako biologicznie spokrewnieni, ponieważ elfowie są pewnymi aspektami ludzi oraz ich talentów i pragnień, ucieleśnionymi w moim małym świecie. Mają pewne swobody i moce, które sami chcielibyśmy mieć, a w ich postaciach jest uwidocznione piękno, zagrożenie oraz smutek z powodu posiadania tych przymiotów.
** Źródło: list nr 153
* Elfowie nie są jednak całkowicie dobrzy i nie mają całkowitej racji. Nie tyle dlatego, że flirtowali z Sauronem, ile dlatego, że z jego pomocą czy bez niej – są „mumifikatorami”. Chcieli zachować swoje ciastko i je zjeść: mieszkać w śmiertelnym, historycznym Śródziemiu, bo je polubili (może dlatego, że korzystali tu z przywilejów wyższej kasty), próbowali więc zatrzymać jego zmiany i bieg historii, powstrzymać jego rozwój, zachować je jako zabawkę – choćby w większości było pustynią – gdzie mogliby być „artystami”, przygniótł ich jednak smutek oraz pełen nostalgii żal. Na swój sposób byli do nich podobni ludzie z Gondoru: chylący się ku upadkowi naród, którego jedynymi „świętymi” miejscami były grobowce.
** Źródło: list nr 154
==G==
* [Gandalf] ma nie więcej (jeśli nie mniej) pewności czy wolności niż, powiedzmy, jakiś żyjący teolog.
** Źródło: list nr 156
* Gandalf naprawdę „umarł” i został zmieniony: jedynym prawdziwym oszustwem wydaje mi się przedstawienie czegoś, co można nazwać śmiercią, jako zjawiska niepowodującego zmian.
** Źródło: list nr 156
* Gandalf oczywiście zawsze był stary. Był Wysłannikiem, który miał taką postać od początku; w Śródziemiu jednak wszystko podlega upływowi czasu, tak więc postarzał się przed wykonaniem zadania. Nie jest to imię dla dziecka ludzi!
** Źródło: list nr 145
* Gdybyśmy mogli wrócić do nazw własnych, przyniosłoby to wiele dobra. „Rząd” to abstrakcyjny rzeczownik oznaczający sztukę oraz proces rządzenia i pisanie go wielką literą, jakby odnosił się do ludzi, powinno być przestępstwem. Gdyby ludzie nauczyli się mówić o radzie króla Jerzego, Winston i jego banda, przyczyniłoby się to znacznie do oczyszczenia myślenia i zatrzymania przerażającego osuwania się w Ichniokrację.
** Źródło: list nr 52
* Głoszenie kazań jest jednak skomplikowane przez to, że oczekujemy po nich nie tylko dobrej formy, ale prawdy i szczerości, a także ani jednego słowa, tonu czy nuty świadczących o tym, że kaznodzieja ma jakieś wady (jak hipokryzja, próżność) czy skazy (jak szaleństwo, ignorancja). Dobre kazania wymagają pewnej dozy sztuki, cnoty i wiedzy. Prawdziwe kazania wymagają jakiejś szczególnej łaski, która nie prześciga sztuki, lecz dochodzi do niej dzięki instynktowi lub „natchnieniu”; czasami wydaje się, że przez usta człowieka przemawia Duch Święty, obdarzając go sztuką, cnotą i przenikliwością, których ów człowiek sam z siebie nie posiada: takie przypadki jednak są rzadkie. Czasami myślę, że wykształcony człowiek nie musi tłumić swych zdolności krytycznych, lecz że powinny one być utrzymywane w ładzie przez stały wysiłek stosowania prawdy (jeśli taka istnieje), nawet w banalnej formie, wyłącznie dla siebie samego! To trudne ćwiczenie.
** Źródło: list nr 63
* Gust lingwistyczny zmienia się z upływem czasu jak wszystko inne albo też oscyluje między biegunami.
** Źródło: list nr 163
==I==
* Ileż tysięcy ziaren dobrego ludzkiego zboża musi padać na nieurodzajną, kamienistą glebę, skoro taka kropelka wody okazuje się tak oszałamiająca! Sądzę jednak, że trzeba być wdzięcznym za łaskę i szczęście, dzięki którym mogłem dostarczyć nawet tej kropli.
** Źródło: list nr 87
* Istoty wcielone, bez względu na to, jak byłyby „dobre”, w ostatecznym rozrachunku nie potrafią się oprzeć potędze Zła, a Autor Opowieści nie jest jednym z nas.
** Źródło: list nr 191
==J==
* Jak starałem się wyrazić w „wycieczkowej piosence” Bilba, nawet jednodniowa przechadzka może mieć ważne skutki. Sam doznał olśnienia, doszedłszy zaledwie do Leśnego Zakątka. Jeśli bowiem jakakolwiek podróż, bez względu na jej długość, ma pewien sens, to dla mnie jest nim wyzwolenie z roślinnego stanu bezradnego, pasywnego cierpienia, choćby najmniejszy przejaw woli oraz ruchu – oraz ciekawości, bez której umysł staje się otępiały.
** Źródło: list nr 183
* Jak tylko sięgamy pamięcią, szlachetniejszą część ludzkiego umysłu wypełniają myśli o pokoju i dobrej woli oraz myśl o ich utracie.
** Źródło: list nr 96
* Jakoś wydaje mi się, że naszego Pana bardziej smucą występki, których dopuszczamy się przeciwko sobie nawzajem niż przeciwko Niemu, a szczególnie Jego wcielonej Osobie.
** Źródło: list nr 86
* Jedyną idealnie konsekwentną alegorią jest prawdziwe życie, a jedyną w pełni zrozumiałą opowieścią jest alegoria.
** Źródło: list nr 109
* Jedną z tajemnic bólu jest to, że może on przynieść cierpiącemu dobro, stać się ścieżką, co prawda trudną, ale prowadzącą w górę. Sam w sobie pozostaje on jednak „zły” i spowodowanie go bezmyślne lub w nadmiarze, a co dopiero celowo, musi nękać każde sumienie. Nawet w razie konieczności lub z racji przywileju, jak w przypadku karzącego ojca czy dyrektora lub choćby człowieka bijącego psa, Bożą rózgę można dzierżyć jedynie z drżeniem.
** Źródło: list nr 113
* Jedyne lekarstwo (oprócz powszechnego Nawrócenia) to nie mieć wojen – ani planowania, organizowania, dyscypliny.(...) Usiłujemy bowiem pokonać Saurona za pomocą Pierścienia. I (jak się wydaje) odniesiemy sukces. Karą za to jednak jest, jak się przekonasz, wyhodowanie nowych Sauronów i powolna przemiana ludzi i elfów w orków.
** Źródło: list nr 66
* Jedynym sprawiedliwym krytykiem literackim jest Chrystus, który bardziej niż jakikolwiek człowiek podziwia dary przekazane przez Niego samego.
** Opis: Tolkien przytacza słowa Hopkinsa w dyskusji z Dixonem.
** Źródło: list nr 113
* Jest możliwe, żeby dobrzy, a nawet święci, zostali poddani działaniu siły zła tak wielkiej, że nie potrafią jej pokonać – w samych sobie.
** Źródło: list nr 192
* Jest to zaledwie (na razie) niekompletny świat, w główniej mierze „pochodny”; lecz gdyby Stwórca zechciał nadać mu na jakiejkolwiek płaszczyźnie wymiar rzeczywisty (w ulepszonej formie), to po prostu musiałby Pan do niego wejść i zacząć badać jego odmienną biologię, to wszystko.
** Opis: O rzeczywistości Władcy Pierścieni.
** Źródło: list nr 153
* Jesteśmy w rękach Boga. Nasz los przypadł na złe czasy; to jednak nie może być tylko fatalnym przypadkiem.
** Źródło: list nr 61
* Jeśli chodzi o angielski dialog, to nie jest potrzebna żadna forma „dialektu” czy atmosfera wiejskości. Między tymi dwoma rozmówcami nie powinno ujawniać się to, co moglibyśmy nazwać różnicą pozycji społecznej. Wystarczy jeden młodszy, lżejszy głos, a drugi powinien być starszy i głębszy. Różnica między nimi to raczej różnica temperamentu, istoty, nie „klasy” (...) W okresie, kiedy „dialekt” określał zaledwie miejsce, a nie pozycję czy funkcję, a w każdym razie niuanse gramatyczne i wymowa samogłosek nie niosły ze sobą skojarzeń społecznych, najlepiej byłoby unikać jakiegokolwiek współczesnego prostactwa.
** Opis: Wypowiedź na temat dramatu Tolkiena nadawanego w formie audycji w BBC.
** Źródło: list nr 152
* Jeśli chodzi o „przesłanie”: właściwie nie mam żadnego, jeśli rozumieć przez to świadomy cel napisania Władcy Pierścieni, prawienie kazań czy rozgłaszanie wizji prawdy objawionej wyłącznie mnie!
** Źródło: list nr 208
* Jeśli konflikt rzeczywiście dotyczy spraw poprawnie nazywanych słusznymi i niesłusznymi, albo dobra i zła, to słuszność czy dobro jednej strony nie zostają udowodnione czy ustalone przez twierdzenia drugiej; muszą one zależeć od wartości i przekonań nienależących od danego konfliktu i znajdujących się ponad nimi. Sędzia musi orzekać, co jest dobre, a co złe, zgodnie z zasadami, które uznaje za obowiązujące we wszystkich przypadkach. Wtedy słuszność pozostanie niepodważalną własnością tych, którzy mają rację, i przez cały czas będzie wspierać ich sprawę.
** Źródło: list nr 183
* Jeśli ktoś mi coś ukradł, to oznajmiam przed Bogiem, że to był prezent.
** Źródło: list nr 113
* Jeśli literatura uczy nas czegokolwiek, to tego, że mamy w sobie pewien wieczny pierwiastek, wolny od trosk i strachu, który potrafi patrzeć na rzeczy, jakie w „życiu” nazywamy złem, ze spokojem (to jest nie bez oceny ich jakości, lecz bez zakłócenia naszej równowagi duchowej). Nie w taki sam, lecz w podobny sposób wszyscy niewątpliwie będziemy patrzeć na naszą własną opowieść, kiedy już poznamy ją (a także o wiele więcej z Całej Opowieści).
** Źródło: list nr 94
* Jeśli mitologia potrafi dostarczyć jakiegoś racjonalnego czy zracjonalizowanego wyjaśnienia, to jest to sprawdzian jej spójności.
** Źródło: list nr 200
* Jeśli w mojej opowieści znajduje się jakiekolwiek odniesienie do współczesności, to chyba do tego, co wydaje mi się najbardziej rozpowszechnionym założeniem naszych czasów: że jeśli można coś zrobić, to trzeba to zrobić. Wydaje mi się to całkowicie fałszywe. Największe przykłady działania ducha i rozumu można znaleźć w abnegacji.
** Źródło: list nr 186
* „Język” jest najważniejszy, ponieważ historię trzeba opowiedzieć, a dialog przeprowadzić w jakimś języku.
** Źródło: list nr 144
* Już niewielka znajomość historii przytłacza poczuciem masy i ciężaru ludzkiej nikczemności: bardzo starej, ponurej, nieskończonej, powtarzającej się, niezmiennej, nieuleczalnej niegodziwości. Wszystkie miasta, wszystkie wsie, wszystkie siedziby ludzi – to ścieki! A jednocześnie wiadomo, że zawsze istnieje jakieś dobro: o wiele bardziej ukryte, o wiele mniej rozpoznawalne, rzadko wkraczające w sferę poznawalnego, widoczne piękno słowa, czynu lub twarzy – nawet nie obecności świętości, o wiele większej niż widoczna, rozreklamowana niegodziwość. Obawiam się jednak, że w życiu przeważającej większości ludzi saldo jest ujemne – robimy tak niewiele pozytywnego dobra, nawet jeśli negatywnie unikamy aktywnego zła.
** Źródło: list nr 69
==K==
* Każdy kto potrafi grać na jakimś instrumencie smyczkowym, wydaje mi się czarodziejem zasługującym na głęboki szacunek. Kocham muzykę, ale nie mam w tej dziedzinie najmniejszych zdolności; a próby nauczenia mnie w młodości gry na skrzypcach pozostawiły mi jedynie uczucie nabożnej czci doświadczanej w obecności skrzypków.
** Źródło: list nr 142
* Kiedy się rozpędzę, rzecz zdaje się pisać sama, jakby wtedy wychodziła na jaw prawda, jedynie niedokładnie dostrzegana we wstępnym szkicu.
** Źródło: list nr 91
* Każdy z nas jest alegorią ucieleśniającą w konkretnej opowieści i przyoblekającą w strój czasu i miejsca uniwersalną prawdę i wieczne życie.
** Źródło: list nr 163
* Kiedy mówię, że moja długa książka jest próbą stworzenia świata, w którym forma języka miła mojemu osobistemu poczuciu estetyki mogłaby się wydawać rzeczywista, nikt mi nie wierzy. Ale to prawda.
** Źródło: list nr 205
* Kiedy wszystko się skończy [wojna - przyp.], to czy zwykli ludzie będą jeszcze mieli jakieś prawo (albo lewo) do wolności, czy może będą musieli o nią walczyć albo okażą się zbyt zmęczeni, by się opierać? (...) Przypuszczam, że jedynym pewnym skutkiem tego wszystkiego jest dalszy wzrost wielkich ujednoliconych zbiorowości z ich masowo produkowanymi przekonaniami i emocjami.
** Źródło: list nr 77
* Kłopot w tym, że naprawdę nie wiadomo, co się dzieje, nawet kiedy dziecko słucha z uwagą, nawet kiedy się śmieje. Dzieci mają (tylko) jedną wspólną cechę: brak doświadczenia, jeśli nie w rozróżnianiu, to przynajmniej co do języka, w którym mogłyby wyrazić swoje spostrzeżenia. Zwykle wciąż przyjmują (zewnętrznie) jedzenie stawiane przed nimi przez dorosłych, chociaż mogą w duchu lub w rzeczywistości wyrzucać wszystko za płot ogrodu i mówić skromnie, jak bardzo im smakowało.
** Źródło: list nr 234
* Kocham to, co pospolite i proste, równie gorąco jak to, co szlachetne, i nic tak bardzo nie porusza mego serca (poza wszelkimi namiętnościami i złamanymi sercami świata), jak „uszlachetnienie” (z Brzydkiego Kaczątka we Froda).
** Źródło: list nr 180
* Konflikt we Władcy Pierścieni nie dotyczy zasadniczo „wolności”, choć naturalnie odgrywa ona ważną rolę. Toczy się on wokół kwestii Boga i Jego wyłącznego prawa do boskiej czci.
** Źródło: list nr 183
==L==
* Litość musi powstrzymywać człowieka od zrobienia czegoś upragnionego i pozornie korzystnego. Tyle tu „litości” [pośród trollów - przyp.], ile u drapieżnika, który ziewa, czy też leniwie poklepuje stworzenie, które mógłby zjeść, ale nie robi tego, ponieważ nie jest głodny. Podobnie jest w przypadku wielu ludzkich działań, które biorą się z sytości, lenistwa lub niemającej związku z żadną moralnością naturalnej łagodności, chociaż ludzie mogą te działania uszlachetniać, nazywając „litością”.
** Źródło: list nr 153
* Ludzie „upadli” – wszystkie legendy podane w formie hipotetycznej starożytnej historii naszego rzeczywistego świata muszą to przyjąć – lecz ludy Zachodu, dobra strona, zostały zreformowane.
** Źródło: list nr 156
* Ludzie zmieniają się (a raczej uwalniają to, co ukryte) podczas podróży bez jakichś wielkich pobudek: jest to fakt podlegający zwykłej obserwacji, bez jakiejkolwiek potrzeby symbolicznego objaśnienia. W podróży na tyle długiej, by mogły zaistnieć podczas niej jakieś nieprzyjemności – w zakresie mieszczącym się między niewygodą a strachem – zmiana w towarzyszach dobrze znanych ze „zwykłego życia” (oraz w samym sobie) jest często zdumiewająca.
** Źródło: list nr 183
==M==
* Miłosierdzie czy żal, tylko wtedy są prawdziwie obecne, kiedy stoją w sprzeczności z rozwagą. Nie naszą rzeczą jest planować! To jednak nas upewnia, że jeśli chcemy mieć nadzieję na nadzwyczajną wielkoduszność, której najmniejsze nadwątlenie stanowi konsekwencję naszych własnych szaleństw i błędów, to sami musimy być nadzwyczaj wielkoduszni. I że miłosierdzie naprawdę czasami objawia się w tym życiu.
** Źródło: list nr 192
* Mit ten prezentuje punkt widzenia, wedle którego Śmierć – krótkość ludzkiego życia – nie jet karą za Upadek, lecz biologicznie (a zatem także duchowo, ponieważ ciało i duch są połączone) uwarunkowaną częścią natury człowieka. Próba jej uniknięcia jest grzeszna, ponieważ jest „nienaturalna” oraz niemądra, ponieważ w tym sensie Śmierć jest Darem Boga (niedostępnym elfom), uwolnieniem od znużenia Czasem. Śmierć rozumiana jako kara jest postrzegana jako zmiana postawy względem niej: pojawia się strach, niechęć. Dobry Numenorejczyk umierał z własnej woli, kiedy czuł, że nadszedł na to czas.
** Źródło: list nr 156
* Moim problemem jest brak zdecydowania (i sprzeczne rady) przy wyborze ze zbyt obfitego materiału. Spędziłem bezowocnie wiele czasu na próbach spełnienia niefortunnych obietnic.
** Opis: O tekstach dodatkowych do Władcy Pierścieni.
** Źródło: list nr 150
* Moje dzieło nie „rozwinęło się” w poważne dzieło. Ono takim powstało.
** Źródło: list nr 165
* Możesz spotkać w życiu (podobnie jak w literaturze) kobiety płoche lub wręcz rozpustne – nie mówię o zalotności, sparringu przygotowującym do prawdziwej walki, lecz o kobietach zbyt głupich, by brać poważnie nawet miłość, lub tak zdeprawowanych, że cieszą je „podboje” lub nawet zadawanie bólu – lecz są to nieprawidłowości, chociaż mogą je pobudzać fałszywe nauki, złe wychowanie i pełna zepsucia moda.
** Źródło: list nr 43
* Mój świat nie jest światem „wymyślonym”, lecz wymyślonym momentem historycznym „Śródziemia” – w którym żyjemy.
** Źródło: list nr 183
* Mówiąc w kategoriach literackich, sądzę, że wszyscy jesteśmy równi wobec Wielkiego Autora, ''qui deposit potentes de sede et sxaltavit humiles''.
** Źródło: list nr 163
* My wszyscy, w grupach czy jako jednostki, stanowimy ilustrację ogólnych zasad, lecz ich nie reprezentujemy.
** Źródło: list nr 181
* Myślę, że między innymi dlatego nie możemy po przebudzenie się ze snu odtworzyć cudownej argumentacji czy tajemnicy, że po prostu niczego takiego nie było: było natomiast (być może często) bezpośrednie zrozumienie przez umysł (tzn. rozum), lecz bez łańcucha argumentów, z jakim mamy do czynienia w naszym rządzonym przez czas życiu.
** Źródło: list nr 89
==N==
* Na pewno jestem dość „dziecinny” i powinno to wystarczyć prawdziwym dzieciom czy wszystkim innym osobom „dziecinnym” w ten sam sposób.
** Źródło: list nr 234
* Na temat początków Hobbita pamiętam tylko, że siedziałem nad pracami egzaminacyjnymi, nieskończenie znużony tym dorocznym obowiązkiem wmuszanym ubogim akademikom mającym dzieci. Na czystej kartce papieru napisałem: „W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit”. Ani wtedy, ani teraz nie wiem, dlatego to napisałem. Przez dłuższy czas nic z tym nie robiłem i przez kilka lat udało mi się tylko sporządzić Mapę Throra. Na początku lat trzydziestych zrodził się z tego jednak Hobbit, który został w końcu wydany nie z powodu entuzjazmu moich dzieci (chociaż dosyć się im podobał), lecz dlatego, że pożyczyłem go wtedy matce przełożonej z Cherwell Edge, kiedy miała grypę, i zobaczyła go była studentka, która w owym czasie pracowała w biurze wydawnictwa Allen and Unwin. Książka została chyba wypróbowana na Raynerze Unwinie, bez którego, kiedy dorósł, chyba nigdy nie zdołałbym wydać Trylogii.
** Źródło: list nr 163
* Narodziliśmy się w mrocznym okresie przeznaczonego (nam) czasu. Istnieje jednak ta pociecha: inaczej nie poznalibyśmy albo nie kochalibyśmy tak bardzo tego, co kochamy. Pewnie ryba wyjęta z wody jest jedyną rybą, która domyśla się istnienia wody.
** Źródło: list nr 52
* Nasza cała natura w swych najlepszych i najmniej zniekształconych, najłagodniejszych i najbardziej miłosiernych przejawach wciąż jest przesiąknięta poczuciem „wygnania”.
** Źródło: list nr 96
* Nawrócony mieszczuch więcej wynosi ze wsi niż zwykły wieśniak, ale nie może stać się prawdziwym ziemianinem, jest zarówno czymś więcej, jak i pod pewnym względem czymś mniej
** Źródło: list nr 96
* Nie bardzo myślałem o korzyściach czy radościach płynących dla innych, chociaż nikt właściwie nie może pisać czy robić czegokolwiek wyłącznie dla siebie.
** Źródło: list nr 163
* Nie jestem „demokratą” tylko dlatego, że „pokora” i równość to zasady duchowe skażone przez próbę ich zmechanizowania i sformalizowania, na skutek czego otrzymujemy nie powszechne małość i pokorę, lecz powszechne wielkość i dumę, dopóki jakiś ork nie zawładnie pierścieniem władzy – a wtedy otrzymujemy niewolnictwo.
** Źródło: list nr 186
* Nie jestem metafizykiem, ale uznałbym za dziwną metafizykę – nie ma jednej metafizyki, lecz jest ich wiele, właściwie potencjalnie niezliczone ich mnóstwo – która twierdziłaby, że znane kanały (w tym skończonym zakątku, o którym mamy jakie takie pojęcie) są jedynymi możliwymi, skutecznymi czy też możliwymi do przyjęcia przez Niego [Boga - przyp.]!
** Źródło: list nr 153
* Nie jestem reformatorem ani „mumifikatorem”! Nie jestem „reformatorem” (wykorzystującym władzę), ponieważ ta funkcja wydaje się skazana na sarumanizm. „Mumifikowanie” natomiast ma własne wady.
** Źródło: list nr 154
* Nie jestem „socjalistą” w żadnym sensie tego słowa – przede wszystkim wynika to z niechęci do wszelkiego „planowania” (co zapewne wyraźnie widać), ponieważ kiedy „planiści” zyskują władzę, stają się źli.
** Źródło: list nr 181
* Nie jestem szczególnie zainteresowany dziećmi, a już na pewno nie pisaniem dla nich: tj. zwracaniem się bezpośrednio i otwarcie do tych spośród nich, które nie potrafią zrozumieć dorosłego języka.
** Źródło: list nr 215
* Nie ma prawdziwych Urków, to znaczy istot złych w zamierzeniu ich stwórcy, a niewielu zdeprawowanych w ten sposób jest bezpowrotnie straconych dla dobra (chociaż obawiam się, że rzeczywiście istnieją istoty ludzkie, które wydają się całkowicie stracone, chyba że zdarzy się jakiś cud).
** Źródło: list nr 78
* Nie można walczyć z Nieprzyjacielem za pomocą jego własnego Pierścienia, samemu nie zmieniając się w Nieprzyjaciela; niestety jednak wydaje się, że mądrość Gandalfa dawno temu odeszła razem z nim na Prawdziwy Zachód.
** Źródło: list nr 81
* Nie obchodzą mnie młodzi czytelnicy! Nie interesuje mnie „dziecko” jako takie, współczesne czy też nie, i nie mam zamiaru wychodzić mu naprzeciw pół drogi czy nawet ćwierć. Tak czy owak, coś takiego jest błędem, rzeczą bezużyteczną (w przypadku głupców), albo szkodliwą (w przypadku narzucania takich uwag dzieciom utalentowanym).
** Źródło: list nr 234
* Nie sądzę, żeby ktokolwiek potrafił wygłosić wartościową krytykę od razu na miejscu: jest wtedy zbytnio pomieszana z reakcją. Słuchajmy z większą cierpliwością.
** Źródło: list nr 113
* Niestety, jednak mając do dyspozycji prawdziwe historie, ludzie zawsze chętniej wierzą w naukę i tajemną wiedzę niż w pomysłowość, szczególnie jeśli dadzą się otumanić tytułem profesora.
** Źródło: list nr 236
* Niewłaściwe zachowanie (jeśli według powszechnych zasad rzeczywiście jest niewłaściwe) zawsze jest progresywne: nigdy nie poprzestaje na byciu „niezbyt dobrym”, „prawie najlepszym” – albo się zmienia na lepsze, albo staje się trzeciorzędne, złe, obrzydliwe. W żadnej innej dziedzinie nie jest to bardziej prawdziwe niż w dziedzinie seksu.
** Źródło: list nr 49
* ''Nolo heroizari'' jest oczywiście tak samo dobrym początkiem dla bohatera, jak ''nolo episcopari'' dla biskupa.
** Źródło: list nr 163
* Númenor jest moim osobistym przetworzeniem mitu i/lub legend Atlantydy i wpasowaniem go do mojej ogólnej mitologii. Jest to obraz mityczny, czy „archetypiczny” głęboko zakorzeniony w mojej wyobraźni, a przez wiele lat nawiedzał mnie powtarzający się atlantydzki sen: ogromna i nieuchronna fala nadchodząca od Morza lub poprzez ląd, czasami ciemna, czasami zielona i oświetlona słońcem.
** Źródło: list nr 276
==O==
* Oba pierścienie były okrągłe i na tym podobieństwo się kończy.
** Źródło: list nr 229
* Obawiam się, że bez względu na nasze przekonania musimy uświadomić sobie, że istnieją osoby, które ulegają pokusie, odrzucają szanse na osiągnięcie szlachetności lub zbawienia i wydają się „godne potępienia”. Tego ostatniego nie da się żadną miarą ocenić w kategoriach wszechświata (gdzie może się z tego zrodzić dobro). Lecz nam, którzy znajdujemy się „w tej samej łodzi”, nie wolno uzurpować sobie roli Sędziego.
** Źródło: list nr 181
* Obwiniony ma udział w dobru zrodzonym ze zła, które czynił.
** Źródło: list nr 113
* Oczywiście za pomocą tego potężnego środka, jakim jest „mit”, można wyrządzić wielką krzywdę, zwłaszcza celowo. Prawo do „wolności” wtór-stwórcy nie stanowi wśród upadłych ludzi żadnej gwarancji, że nie zostanie ono wykorzystane równie nikczemnie, jak Wolna Wola.
** Źródło: list nr 153
* Okazuje się, że niemożność używania pióra lub ołówka jest równie nieznośna, jak utrata dzioba dla kury.
** Źródło: list nr 248
* Opowieść głównie dotyczy Śmierci i Nieśmiertelności oraz „ucieczek” od nich: długowieczności i gromadzenia wspomnień.
** Opis: O ''Władcy Pierścieni''.
** Źródło: list nr 211
* Opowieść trzeba opowiedzieć, bo inaczej nie będzie opowieścią, a mimo to najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane.
** Źródło: list nr 96
* Orkowie to skażona „ludzka” forma, oddana w elfach i ludziach.
** Źródło: list nr 210
==P==
* Pierścień Saurona stanowi tylko jedno z rozmaitych mitycznych rozwiązań kwestii umieszczenia swojego życia czy też potęgi w jakimś przedmiocie, który tym samym jest wystawiony na możliwość przejęcia lub zniszczenia z katastrofalnymi skutkami dla jego właściciela. Gdybym miał „ufilozofić” ten mit, a przynajmniej Pierścień Saurona, to powiedziałbym, że był to mityczny sposób przedstawienia prawdy głoszącej, że aby skutecznie wykorzystywać swoją moc (a może raczej możliwość), to trzeba ją uzewnętrznić, a zatem, w większym lub mniejszym stopniu wymyka się ona bezpośredniej kontroli użytkownika. Człowieka, który pragnie posługiwać się potęgą, musi mieć poddanych, którzy nie są nim samym. Wtedy jednak od nich zależy.
** Źródło: list nr 211
* Pierwsza Wojna Maszyn wydaje się zmierzać do swego końcowego, niczego nierozstrzygającego rozdziału – czyniąc, niestety, wszystkich uboższymi, wielu sierotami lub kalekami, oraz tworząc całe miliony trupów i tylko jednego tryumfatora: Maszyny. Ponieważ słudzy Maszyn stają się klasą uprzywilejowaną, Maszyny staną się o wiele bardziej potężne. Jaki będzie ich następny ruch?
** Źródło: list nr 96
* Piszę dzieła, które można sklasyfikować jako baśnie, nie dlatego, że chcę pisać dla dzieci (które jako dzieci nie są, moim zdaniem, specjalnie zainteresowane takim rodzajem literatury), ale ponieważ chcę pisać właśnie taki rodzaj opowieści. Robię to dlatego, że jeśli nie dam temu zbyt pompatycznego tytułu, okazuje się, iż komentować świat jest mi najłatwiej i najbardziej naturalnie w taki sposób. Nie jestem świadom żadnych ograniczeń nakładanych na mnie przez „codzienne życie”.
** Źródło: list nr 215
* Po raz pierwszy spróbowałem napisać jakąś opowieść, kiedy miałem siedem lat. Traktowała o smoku. Pamiętam z niej tylko pewien fakt filologiczny. Matka nic mi nie powiedziała o smoku, zwróciła mi jednak uwagę, że nie można powiedzieć „zielony wielki smok”, tylko „wielki zielony smok”. Nigdy nie przestałem się zastanawiać dlaczego. Fakt, ze to pamiętam, ma prawdopodobnie znaczenie, ponieważ potem przez wiele lat nie próbowałem napisać żadnego opowiadania i zająłem się językiem.
** Źródło: list nr 163
* Po to, by opowiedzieć najdłuższą nawet historię czy nauczyć się czegoś chyćby najbardziej podstawowego, trzeba skoncentrować się na jakiejś części, prawdopodobnie stosunkowo małej, Świata (Wszechświata) – i dlatego wiele spraw zostanie z tego „punktu widzenia” pominiętych, zniekształconych na obrzeżach lub będzie się wydawać czymś dziwnym i stanowiącym zgrzyt.
** Źródło: list nr 153
* Podobno osiągnęliśmy taki poziom cywilizacji, w którym wciąż może istnieć konieczność wykonania egzekucji na przestępcy, ale nie napawania się tym czy wieszania obok niego jego żony i dzieci na oczach rozradowanego tłumu orków.
** Źródło: list nr 96
* Pojawienie się w tej opowieści elfów i ludzi nie miało nic wspólnego z bogami – dlatego też elfowie i ludzie zostali nazwani Dziećmi Boga, a bogowie szczególnie ich kochali (albo nienawidzili) jako istoty mające związek ze Stwórcą równy ich związkowi, choć posiadające inną rangę. Taka jest sytuacja mitologiczno-teologiczna w tym punkcie Historii, co zostało jasno powiedziane, lecz jeszcze nieopublikowane.
** Źródło: list nr 156
* Powinienem być wdzięczny przede wszystkim za wychowanie mnie (poczynając od ósmego roku życia) w Wierze, która mnie wykarmiła i nauczyła wszystkiego, co wiem (choć niewielka to wiedza) (...) Z pewnością nie wykarmiła mnie angielska literatura, w której nie jestem chyba lepiej oczytany niż Ty, z tego prostego powodu, że nigdy nie znalazłem w niej miejsca, gdzie mógłbym złożyć serce (albo serce razem z głową).
** Źródło: list nr 142
* Powinienem uważać ich [elfów z Eregionu - przyp.] za równie nikczemnych czy głupich (i tak samo zagrożonych upadkiem), co katolików zajmujących się pewnym rodzajem badań fizycznych (np. wytwarzających, choćby tylko jako produkty uboczne, trujące gazy i materiały wybuchowe): rzeczami niekoniecznie złymi, lecz – wziąwszy pod uwagę obecną sytuację oraz naturę i motywy gospodarczych władców, którzy dostarczają wszystkim środków do tej pracy – z pewnością mającymi służyć złym celom. Nie należy chyba ich za to winić, nawet jeśli będą tych celów świadomi.
** Źródło: list nr 153
* Prawdziwy temat to coś, według mnie, o wiele bardziej trwałego i trudnego: Śmierć i Nieśmiertelność.
** Źródło: list nr 186
* Przechodząc, jeśli można, do „rysów osobistych” i kwestii, kiedy zacząłem. To tak, jakby zapytać człowieka, kiedy zaczął się język. Był to nieunikniony, choć uwarunkowany rozwój tego, co wrodzone. Tak zawsze było ze mną: wrażliwość na formę językową, która wpływa na mnie emocjonalnie jak kolor czy muzyka; namiętna miłość do tego, co rośnie, oraz głębokie przeżywanie legend (z braku lepszego słowa) mających to, co nazwałbym północno-zachodnim temperamentem i temperaturą.
** Źródło: list nr 163
* Przypuszczam, że stworzyłem wymyślony „czas”, lecz jeśli chodzi o miejsce, to twardo stoję na mojej własnej matce ziemi. Wolę to od współczesnego poszukiwania odległych planet w „kosmosie”. Choć ciekawe, są nam obce i nie dają się kochać tak, jak coś, z czym łączą nas więzy krwi.
** Źródło: list nr 211
* Przyszłość jest nieprzenikniona, szczególnie dla mędrców – to, co prawdziwie ważne, zawsze jest ukryte przed współczesnymi, a ziarna tego, co ma być, spokojnie kiełkują w ciemności jakiegoś zapomnianego kąta.
** Źródło: list nr 79
==R==
* Rzeczy, o których pisałem, w tej czy innej formie wyrastają z całego pisarstwa (lub sztuki), które nie dba o pozostawanie w obrębie „obserwowanych faktów”.
** Źródło: list nr 153
==S==
* Saruman wpływał na zdolność rozumowania.
** Źródło: list nr 210
* Sauron oczywiście nie był „zły” od początku. Był „duchem” skażonym przez Pierwszego Czarnego Władcę (Pierwotnego wtór-stworzonego Buntownika) Margotha.
** Źródło: list nr 153
* Sądzę, że część uroku Władcy Pierścieni stanowią przebłyski rozległej historii w tle – jest to urok podobny do tego, jaki ma widok odległej, nieznanej wyspy czy może wież leżącego w dali miasta, lśniących w prześwietlonej słońcem mgle.
** Źródło: list nr 247
* Sentire cum ecclesia; jakże często okazuje się, że to dobry przewodnik. Mówię to tym radośniej, że pod tym względem sam byłem uczuciowo odmiennego zdania (nie otwarcie, ponieważ jestem zobligowany do posłuszeństwa). Wtedy jednak wciąż się łudziłem, że chrześcijańskie małżeństwo to tylko przejaw szczególnego zachowania mojej „sekty czy zakonu”.
** Źródło: list nr 49
* Stosunki mężczyzny z kobietami mogą być wyłącznie fizyczne (oczywiście w rzeczywistości to niemożliwe: mam jednak na myśli to, że może on nie chcieć brać pod uwagę innych spraw, działając na wielką szkodę własnej oraz kobiecej duszy (i ciała)); albo „przyjacielskie”; albo on może być „kochankiem” (zbierając wszystkie swoje uczucia i siły umysłu oraz ciała w jedno złożone uczucie potężnie zabarwione i napędzane „seksem”). To jest upadły świat. Zaburzenie instynktu płciowego jest jednym z głównych objawów Upadku. Świat od wieków „schodzi na psy”. Różne formy społeczne zmieniają się i każdy nowy sposób postępowania ma swoje zagrożenia: lecz „twardy duch lubieżności” chodzi po każdej ulicy i siedzi, łypiąc spod oka, w każdym domu od czasu upadku Adama.
** Źródło: list nr 43
* Sztuka samotna nie jest sztuką.
** Źródło: list nr 109
* Surowy to lekarz, który powleka pigułkę niezbyt nadającą się do przełknięcia warstwą żółci.
** Źródło: list nr 113
* Szczególnie poruszająca jest dla mnie nobilitacja osób niskiego urodzenia.
** Źródło: list nr 165
==Ś==
* Śmierć nie jest Nieprzyjacielem! Powiedziałem albo chciałem powiedzieć, że „przesłaniem” było straszliwe niebezpieczeństwo pomylenia prawdziwej „nieśmiertelności” z nieograniczoną długowiecznością. Wolność od Czasu i kurczowe trzymanie się Czasu. To właśnie ów brak rozróżnienia jest dziełem Nieprzyjaciela i jedną z głównych przyczyn ludzkiej klęski.(...) Elfowie nazywają „śmierć” Darem Boga (dla ludzi). Ich pokusa jest inna: [skłonność do] bezczynnej melancholii obciążonej Pamięcią, prowadzącej do próby zatrzymania czasu.
** Źródło: list nr 208
==T==
* Ta „historia” ma się rozgrywać w czasach Starego Świata naszej planety.
** Opis: O ''Władcy Pierścieni''.
** Źródło: list nr 165
* Tak się składa, że jestem chrześcijaninem, a właściwie rzymskim katolikiem, więc nie spodziewam się, żeby „historia” była czymś innym niż „stawianiem oporu klęskom” – chociaż zawiera ona (a w legendzie może to robić wyraźniej i w sposób bardziej poruszający) pewne próbki czy przebłyski ostatecznego zwycięstwa.
** Źródło: list nr 195
* Teatrem mojej opowieści jest ta ziemia, na której teraz żyjemy, lecz okres historyczny został wymyślony.
** Źródło: list nr 183
* To „opowieści” powstały by stworzyć świat dla tych języków, a nie odwrotnie. Dla mnie najpierw powstaje imię, a potem opowieść.
** Źródło: list nr 165
* Ty i ja jesteśmy po zawsze pokonanej, lecz nigdy do końca nieujarzmionej stronie. Powinienem nienawidzić Cesarstwa Rzymskiego, żyjąc w jego czasach (tak jak go nienawidzę), i pozostać patriotycznie nastawionym rzymskim obywatelem, który opowiada się za wolną Galią i dostrzega dobro w Kartagińczykach.Delenda est Carthago.
** Źródło: list nr 77
* Tylko pierwsza osoba (świata czy czegokolwiek innego) może być jedyna. Jeśli mówi się „on jest”, musi istnieć więcej niż jedna osoba i zakłada się stworzone (wtór-) istnienie.
** Źródło: list nr 153
==U==
* Umiem tylko bardzo niedobrze rysować to, co potrafię, a nie to, co widzę.
** Źródło: list nr 151
* Unikam zajęć hobbystycznych, ponieważ jestem bardzo poważną osobą i nie potrafię odróżnić osobistej przyjemności od obowiązków. Jestem przystępny lecz nietowarzyski. Pracują tylko dla własnej przyjemności, ponieważ moje obowiązki sprawiają mi osobistą przyjemność.
** Źródło: list nr 165
* Uważam, że „krytyka” – choćby najbardziej wartościowa czy zajmująca intelektualnie – raczej przeszkadza autorowi, który ma do powiedzenia coś osobistego. Linoskoczkowi być może potrzebna jest praktyka, lecz jeśli zacznie rozwijać teorię równowagi, straci wdzięk (i prawdopodobnie spadnie).
** Źródło: list nr 113
* Uważam, że opowieści jako takiej służy pozostawienie wielu spraw niewyjaśnionych (szczególnie jeśli wyjaśnienie istnieje); być może z tego punktu widzenia popełniłem błąd, starając się wyjaśnić zbyt dużo i przedstawiając wiele faktów z historii.
** Źródło: list nr 144
* Uważam, że tak zwana baśń jest jedną z najwyższych form literatury, zupełnie błędnie wiązaną z dziećmi (jako takimi).
** Źródło: list nr 165
* Uważam, że „zwycięzcy” nigdy nie mogą cieszyć się „zwycięstwem” – nie w kategoriach, które zakładali.
** Źródło: list nr 181
==W==
* W gruncie rzeczy jestem hobbitem (pod każdym względem, oprócz wzrostu).
** Źródło: list nr 213
* W gruncie rzeczy piszę, jak piszę, źle czy dobrze, bo nie potrafię pisać inaczej.
** Źródło: list nr 234
* W gruncie rzeczy, z zasady, jestem zagubiony na obcym, nie opisanym na mapach morzu. Potrzebuję ściśle określonego pożywienia, a nie ćwiczeń dla mojego analitycznego umysłu (który normalnie znajduje zatrudnienie w innych dziedzinach).
** Źródło: list nr 113
* W mojej opowieści nie ma żadnego „symbolizmu” czy świadomej alegorii. Alegoria w rodzaju „pięciu czarodziejów = pięć zmysłów” jest całkowicie obca mojemu myśleniu. Było pięciu czarodziejów i jest to po prostu unikalna cecha historii. Pytanie, czy orkowie „są” komunistami, jest dla mnie równie sensowne, jak pytanie, czy komuniści są orkami.
** Źródło: list nr 203
* W ostatecznym rozrachunku zniechęcające i nie do zniesienia jest nie to, co nie jest ludzkie (np. pogoda) ani to, co ludzkie (nawet na złym poziomie), ale to, co wytworzone przez człowieka.
** Źródło: list nr 83
* W przeciwieństwie do sztuki, która zadowala się tworzeniem nowego wtórnego świata w umyśle, maszyneria usiłuje realizować pragnienia, a tym samym tworzyć władzę na tym świecie, a czegoś takiego nie da się zrobić z prawdziwym zadowoleniem. Maszyny zmniejszające nakład pracy tworzą jedynie niekończącą się i jeszcze gorszą pracę. A do tego podstawowego upośledzenia istoty dochodzi jeszcze Upadek, który sprawia, że nasze urządzenia nie tylko nie spełniają naszych pragnień, lecz zmieniają się w nowe i straszliwe zło.(...) To nie jest postęp w mądrości! Ta potworna prawda (...) wybija się tak wyraźnie i jest ilustrowana tak straszliwymi przykładami w naszych czasach, stanowiąc jeszcze większe zagrożenie dla przyszłości, że wydaje się, iż niemal cały świat cierpi na chorobę umysłową, skoro ową prawdę dostrzega zaledwie drobna mniejszość. Nawet jeśli ludzie w ogóle słyszą legendy (co staje się coraz rzadsze), to nie mają pojęcia o ich znaczeniu.
** Źródło: list nr 75
* W ramach mojej opowieści istnieje pogląd, że chociaż każde wydarzenie czy sytuacja ma (przynajmniej) dwa aspekty: historię i rozwój jednostki (jest to coś, z czego może ona uzyskać dla siebie dobro, najwyższe dobro, lub zawieść pod tym względem) oraz historię świata (która zależy od działań jednostki na rzecz świata) – to mimo wszystko jednostka może się znaleźć w sytuacji nietypowej. Nazwałbym je sytuacjami „ofiarnymi”: scil. sytuacjami, w których „dobro” świata zależy od zachowania jednostki w okolicznościach wymagających od niej cierpienia i wytrzymałości znacznie przekraczających normę – a nawet może się tak zdarzyć (lub mówiąc po ludzku, wydawać), że wymagających sił fizycznych i duchowych, których jednostka nie posiada. W pewnym sensie jest skazana na klęskę, na ulegnięcie pokusie lub złamanie wobec siły nacisku na jej „wolę”: to znaczy na jakikolwiek wybór, jaki mogłaby lub chciała uczynić nieskrępowana, nie pod przymusem.
** Źródło: list nr 181
* W ramach tej mitycznej historii (której metafizyka to niekoniecznie metafizyka prawdziwego Świata) Tworzenie, akt Woli Jedynego Eru, który zmienia pomysły w Rzeczywistość, jest odróżnione od Czynienia, które zależy od przyzwolenia.
** Źródło: list nr 153
* Wcale nie czuję wstydu ani wątpliwości w związku z „mitem” Raju.
** Źródło: list nr 96
* Wiele fragmentów mojej własnej książki stanowi dla mnie zagadkę, a w każdym razie duża jej część została napisana tak dawno, że czytam ją teraz tak, jakby wyszła spod obcej ręki.
** Źródło: list nr 211
* Władca Pierścieni jest oczywiście zasadniczo dziełem religijnym i katolickim; początkowo niezamierzenie, lecz w poprawkach świadomie. Dlatego nie umieściłem w nim, czy też wyciąłem z niego niemal wszystkie wzmianki o czymkolwiek, co mogłoby być „religią”, kultem czy obrzędami w tym wymyślonym świecie. Element religijny został bowiem wchłonięty przez opowieść i jej symbolikę.
** Źródło: list nr 142
* Właściwym przedmiotem studiów nad człowiekiem na pewno nie jest człowiek; a najbardziej niewłaściwym zajęciem dla ludzi, nawet świętych (którzy przynajmniej nie chcieli się go podjąć), jest dyrygowanie innymi. Nie jest do tego przygotowana nawet jedna osoba na milion, a już najmniej ci, którzy szukają takiej możliwości. A przynajmniej zdarza się to tylko małej grupie ludzi, którzy wiedzą, kto jest ich panem. Ludzie żyjący w średniowieczu mieli rację, czyniąc z nolo episcopari najlepszy powód, jaki mógł podać duchowny, by uczyniono go biskupem.
** Źródło: list nr 52
* Właśnie zwaliła się na mnie wojna 1914 r., kiedy dokonałem odkrycia, że „legendy” zależą od języków, z którymi są związane, lecz jednocześnie, że żywy język w równym stopniu zależy od „legend”, które tradycyjnie przekazuje.
** Źródło: list nr 180
* Wojny zawsze są przegrywane, a Wojna zawsze trwa.
** Źródło: list nr 101
* Wprowadzenie u ludzi elfiego pierwiastka jest przedstawione jako część Boskiego Planu uszlachetnienia rasy ludzkiej, od początku mającej zastąpić elfów.
** Źródło: list nr 153
* Wydaje mi się smutne i dziwne, że w tych złych czasach, kiedy codziennie torturuje się, poddaje praniu mózgów i łamie ludzi dobrej woli, można być tak skrajnie prostackim i obłudnym.
** Źródło: list nr 192
* Wydaje mi się, że lubię same pustkowia, ilekroć je widzę. Moje serce wciąż przebywa na wysokich, skalistych połaciach wśród moren i górskich rumowisk, milczących mimo dźwięku skąpo płynącej chłodnej wody.
** Źródło: list nr 78
==Z==
* Zapewne cała ludzka rasa (podobnie jak każdy człowiek z osobna) ma wolny wybór: nie wznieść się na powrót, lecz zasłużyć na wieczne potępienie i przeprowadzić Upadek aż do gorzkiego końca (...) W pewnych okresach – a takim wyraźnie jest obecny – wydaje się to wydarzeniem nie tylko prawdopodobnym lecz bliskim. Ja jednak wierzę, że nastąpi „milenium”, przepowiadane tysiącletnie rządy Świętych, tj. tych, którzy mimo swoich niedoskonałości nigdy w ostatecznym rozrachunku sercem i wolą nie ugięli się przed światem lub złym duchem.
** Źródło: list nr 96
* Związek między ojcem i synem nie jest jedynie związkiem przemijającego ciała: musi mieć w sobie coś z aeternitas. Jest takie miejsce, zwanie „niebiosami”, gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nienapisane opowieści i niespełnione nadzieje.
** Źródło: list nr 45
* Zmartwychwstanie było najwspanialszą z możliwych „eukatastrofą” w najwspanialszej Baśni.(...) Oczywiście nie chcę powiedzieć, że Ewangelie są wyłącznie baśnią; mówię jednak bardzo wyraźnie, że opowiadają baśń – i to największą.
** Źródło: list nr 89
==Ż==
* Żaden mężczyzna, choćby najszczerzej kochał swoją narzeczoną i pannę młodą w młodości, nie jest jej wierny jako żonie myślą lub ciałem bez świadomego udziału woli, bez samozaparcia. Zbyt nielicznym się o tym mówi (...).
** Źródło: list nr 43
* Że też ludzie nie potrafią wyobrazić sobie istot wrogich ludziom i hobbitom, które ich nękają, nie będąc jednocześnie w porozumieniu z Diabłem!
** Źródło: list nr 175
* Życie przerasta nas wszystkich (może oprócz bardzo nielicznych osób). Wszyscy też potrzebujemy przerastającej nas literatury – choć, być może, nie zawsze mamy dość energii, by ją czytać. Lecz energia młodości jest zwykle większa. Młodość zatem mniej niż dorosłość czy wiek zaawansowany potrzebuje tego, co jest przykrojone do jej (zakładanych) zdolności. Myślę jednak, że nawet gdy jesteśmy w takim wieku, naprawdę porusza nas to, co przerasta nas chociażby w jednym punkcie czy aspekcie, przynajmniej zanim to przeczytamy i „wchłoniemy”. Dlatego nie należy obniżać poziomu, pisząc dla dzieci czy dla kogokolwiek innego. Nawet jeśli chodzi o język. Chociaż byłoby dobrze, gdyby ten wielki szacunek należny dzieciom przyjął formę unikania wymęczonych i płaskich banałów dorosłego życia. Lecz uczciwe słowo jest uczciwym słowem, a poznać je można tylko spotykając je we właściwym kontekście. Dobrego słownictwa nie nabywa się, czytając książki napisane według jakiegoś wyobrażenia o słownictwie danej grupy wiekowej. Nabywa się je, czytając książki grupę tę przerastające.
** Źródło: list nr 215
[[Kategoria:Listy]]
[[Kategoria:Literatura angielska]]
[[Kategoria:Twórczość J.R.R. Tolkiena]]
jqjv849rd1nuc8kdyj1wphuf4cvc6dd
Angry Birds
0
59780
648872
577555
2026-10-04T13:05:41Z
Swam pl
41038
/* Wypowiedzi postaci */ formatowanie, linkowanie
648872
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Angry Birds Chalk.jpg|mały|{{center|Angry Birds}}]]
'''[[w:Angry Birds (film)|Angry Birds]]''' – film animowany z 2016 roku, oparty na grze na smartfony wydanej od 2009 roku. Scenariusz napisany przez Jona Vittiego.
==Wypowiedzi postaci==
===Czerwony===
* Ja mam problem z gniewem? To wy macie problemy z gniewem?
** Zobacz też: [[gniew]]
* Ah. Po ptakach
* To on zaczął!
* Jajek się nie je.
** Zobacz też: [[jako]]
===Chuck===
* Ktoś tu sobie nie radzi z gniazdem?
** Zobacz też: [[gniazdo]]
* Co to jest świnia?
* Zobacz też: [[świnia]]
===Bomba===
* Niesamowite serio? To historyczna chwila
===Leonard===
* Witajcie! Pozdrowienia z odległej doliny świn.
* Tak, jestem świnią!
* Niewiarygodne! Niewiarygodne!
* A co ja poradzę że je lubię?
===Sędzia Prężydziób===
* Co mamy uczynić?
===Matylda===
* Mam was świnie!
===Hal===
* Eee… wygraliśmy?
===Bubbles===
* Hańba!
* Ręce precz od naszych jaj!
==Dialogi==
: '''Chuck''': Jeśli Mocarny Orzeł istnieje, czemu nigdy nie słyszałem jego okrzyku wojennego?
: '''Czerwony''': A czy ja wiem?
: '''Bomba''': Może słyszałeś?
: '''Chuck''': Jak to mogło brzmieć okrzyk Mocarnego Orła? Wiecie co chyba wiem jak? Może coś w stylu… eeeeeaaaaaaarrrrghhhh!
: '''Bomba''': Nie to chyba raczej takie… ko ko, ko ko! Znaczy wiecie tak z punktu widzenia na ten temat.
: '''Czerwony''': Ty jak cię zwą, Hal? Czy też masz jakiś przydatny sekret?
: '''Hal''': Ro bla bla bla bla bla… No wiesz… Nawet całkiem nieźle tańczę…
: '''Czerwony''': Nie ważne odpalaj!
: '''Hal''': … sambęęę!
:* Zobacz też: [[sekret]]
[[Kategoria:Amerykańskie filmy animowane]]
[[Kategoria:Filmy fińskie]]
ikxv9txaphifll9lcye2s8jgr2sahmk
648873
648872
2026-10-04T13:05:53Z
Swam pl
41038
/* Czerwony */ lit.
648873
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Angry Birds Chalk.jpg|mały|{{center|Angry Birds}}]]
'''[[w:Angry Birds (film)|Angry Birds]]''' – film animowany z 2016 roku, oparty na grze na smartfony wydanej od 2009 roku. Scenariusz napisany przez Jona Vittiego.
==Wypowiedzi postaci==
===Czerwony===
* Ja mam problem z gniewem? To wy macie problemy z gniewem?
** Zobacz też: [[gniew]]
* Ah. Po ptakach
* To on zaczął!
* Jajek się nie je.
** Zobacz też: [[jajko]]
===Chuck===
* Ktoś tu sobie nie radzi z gniazdem?
** Zobacz też: [[gniazdo]]
* Co to jest świnia?
* Zobacz też: [[świnia]]
===Bomba===
* Niesamowite serio? To historyczna chwila
===Leonard===
* Witajcie! Pozdrowienia z odległej doliny świn.
* Tak, jestem świnią!
* Niewiarygodne! Niewiarygodne!
* A co ja poradzę że je lubię?
===Sędzia Prężydziób===
* Co mamy uczynić?
===Matylda===
* Mam was świnie!
===Hal===
* Eee… wygraliśmy?
===Bubbles===
* Hańba!
* Ręce precz od naszych jaj!
==Dialogi==
: '''Chuck''': Jeśli Mocarny Orzeł istnieje, czemu nigdy nie słyszałem jego okrzyku wojennego?
: '''Czerwony''': A czy ja wiem?
: '''Bomba''': Może słyszałeś?
: '''Chuck''': Jak to mogło brzmieć okrzyk Mocarnego Orła? Wiecie co chyba wiem jak? Może coś w stylu… eeeeeaaaaaaarrrrghhhh!
: '''Bomba''': Nie to chyba raczej takie… ko ko, ko ko! Znaczy wiecie tak z punktu widzenia na ten temat.
: '''Czerwony''': Ty jak cię zwą, Hal? Czy też masz jakiś przydatny sekret?
: '''Hal''': Ro bla bla bla bla bla… No wiesz… Nawet całkiem nieźle tańczę…
: '''Czerwony''': Nie ważne odpalaj!
: '''Hal''': … sambęęę!
:* Zobacz też: [[sekret]]
[[Kategoria:Amerykańskie filmy animowane]]
[[Kategoria:Filmy fińskie]]
0npe48nzp1llbgexughamxj13lwplbn
648874
648873
2026-10-04T13:07:38Z
Swam pl
41038
/* Chuck */ formatowanie
648874
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Angry Birds Chalk.jpg|mały|{{center|Angry Birds}}]]
'''[[w:Angry Birds (film)|Angry Birds]]''' – film animowany z 2016 roku, oparty na grze na smartfony wydanej od 2009 roku. Scenariusz napisany przez Jona Vittiego.
==Wypowiedzi postaci==
===Czerwony===
* Ja mam problem z gniewem? To wy macie problemy z gniewem?
** Zobacz też: [[gniew]]
* Ah. Po ptakach
* To on zaczął!
* Jajek się nie je.
** Zobacz też: [[jajko]]
===Chuck===
* Ktoś tu sobie nie radzi z gniazdem?
** Zobacz też: [[gniazdo]]
* Co to jest świnia?
** Zobacz też: [[świnia]]
===Bomba===
* Niesamowite serio? To historyczna chwila
===Leonard===
* Witajcie! Pozdrowienia z odległej doliny świn.
* Tak, jestem świnią!
* Niewiarygodne! Niewiarygodne!
* A co ja poradzę że je lubię?
===Sędzia Prężydziób===
* Co mamy uczynić?
===Matylda===
* Mam was świnie!
===Hal===
* Eee… wygraliśmy?
===Bubbles===
* Hańba!
* Ręce precz od naszych jaj!
==Dialogi==
: '''Chuck''': Jeśli Mocarny Orzeł istnieje, czemu nigdy nie słyszałem jego okrzyku wojennego?
: '''Czerwony''': A czy ja wiem?
: '''Bomba''': Może słyszałeś?
: '''Chuck''': Jak to mogło brzmieć okrzyk Mocarnego Orła? Wiecie co chyba wiem jak? Może coś w stylu… eeeeeaaaaaaarrrrghhhh!
: '''Bomba''': Nie to chyba raczej takie… ko ko, ko ko! Znaczy wiecie tak z punktu widzenia na ten temat.
: '''Czerwony''': Ty jak cię zwą, Hal? Czy też masz jakiś przydatny sekret?
: '''Hal''': Ro bla bla bla bla bla… No wiesz… Nawet całkiem nieźle tańczę…
: '''Czerwony''': Nie ważne odpalaj!
: '''Hal''': … sambęęę!
:* Zobacz też: [[sekret]]
[[Kategoria:Amerykańskie filmy animowane]]
[[Kategoria:Filmy fińskie]]
h2h39nkopd0cyw94obp7l4xl8fc19ah
648875
648874
2026-10-04T13:42:31Z
Swam pl
41038
/* Dialogi */ formatowanie
648875
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Angry Birds Chalk.jpg|mały|{{center|Angry Birds}}]]
'''[[w:Angry Birds (film)|Angry Birds]]''' – film animowany z 2016 roku, oparty na grze na smartfony wydanej od 2009 roku. Scenariusz napisany przez Jona Vittiego.
==Wypowiedzi postaci==
===Czerwony===
* Ja mam problem z gniewem? To wy macie problemy z gniewem?
** Zobacz też: [[gniew]]
* Ah. Po ptakach
* To on zaczął!
* Jajek się nie je.
** Zobacz też: [[jajko]]
===Chuck===
* Ktoś tu sobie nie radzi z gniazdem?
** Zobacz też: [[gniazdo]]
* Co to jest świnia?
** Zobacz też: [[świnia]]
===Bomba===
* Niesamowite serio? To historyczna chwila
===Leonard===
* Witajcie! Pozdrowienia z odległej doliny świn.
* Tak, jestem świnią!
* Niewiarygodne! Niewiarygodne!
* A co ja poradzę że je lubię?
===Sędzia Prężydziób===
* Co mamy uczynić?
===Matylda===
* Mam was świnie!
===Hal===
* Eee… wygraliśmy?
===Bubbles===
* Hańba!
* Ręce precz od naszych jaj!
==Dialogi==
: '''Chuck''': Jeśli Mocarny Orzeł istnieje, czemu nigdy nie słyszałem jego okrzyku wojennego?
: '''Czerwony''': A czy ja wiem?
: '''Bomba''': Może słyszałeś?
: '''Chuck''': Jak to mogło brzmieć okrzyk Mocarnego Orła? Wiecie co chyba wiem jak? Może coś w stylu… eeeeeaaaaaaarrrrghhhh!
: '''Bomba''': Nie to chyba raczej takie… ko ko, ko ko! Znaczy wiecie tak z punktu widzenia na ten temat.
----
: '''Czerwony''': Ty jak cię zwą, Hal? Czy też masz jakiś przydatny sekret?
: '''Hal''': Ro bla bla bla bla bla… No wiesz… Nawet całkiem nieźle tańczę…
: '''Czerwony''': Nie ważne odpalaj!
: '''Hal''': … sambęęę!
:* Zobacz też: [[sekret]]
[[Kategoria:Amerykańskie filmy animowane]]
[[Kategoria:Filmy fińskie]]
6lof6x8msru05l0b1ymvbbu5ve0pdpa
Batalista
0
61414
648904
648806
2026-10-05T10:10:26Z
anty-ZIEW
648904
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Batalista|Batalista]]''' (hiszp. ''El pintor de batallas'') – książka z 2006 roku, której autorem jest [[Arturo Pérez-Reverte]]. Cytaty za: Muza, Warszawa 2007; tłumaczenie – Joanna Karasek.
* Bardzo trudno jest się pogodzić z tym (…), że świat nie ma uczuć, że natura jest bezlitosna. Dawniej naukowcy uznawali wszechświat za zagadkę, którą można rozwiązać przy użyciu właściwego kodu, jakby był zapisem hieroglificznym pozostawionym przez Boga.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 103.
* Chciałabym napisać powieść albo nakręcić film o templariuszu i jego zabitych przyjaciołach, o zakochanym samuraju, o rosyjskim hrabi, który pije jak smok i gra jak opętany w Monte Carlo, a potem zostaje portierem w Le Grand Velfour – ale brakuje mi talentu. No to patrzę. Robię zdjęcia.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 78.
* Chodzi o to, że kiedy wszystko płonie, odczuwamy ulgę, wiedząc, że w ruinach świata nie płoną nasi bliscy.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 45.
* Ciekawa jest historia ewolucji człowieka (…) ryba, krokodyl, morderca, a pomiędzy każdym z etapów jego własne zwłoki. Dzisiejsze dzieci to przyszli kaci.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 43.
* Czas nie płynie na próżno. Człowiek myśli i myśli.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 37.
* – Czy wie pan już, dlaczego istoty ludzkie torturują i zabijają przedstawicieli swojego gatunku? Przez te trzydzieści lat fotografowania znalazł pan odpowiedź?<br />– Nie trzeba do tego trzydziestu lat. Każdy, kto się zastanowi, zna odpowiedź. Człowiek torturuje i zabija innych dlatego, że taki jest. Lubi to.<br />– Człowiek człowiekowi wilkiem, jak mówią filozofowie?<br />– Niech pan nie obraża wilków. Są przyzwoitymi zabójcami: zabijają, żeby żyć.(…)<br />– A jaka jest, pańskim zdaniem, przyczyna tego, że człowiek lubi zabijać i torturować?<br />– Podejrzewam, że to sprawa inteligencji.<br />– Ciekawe!<br />– Prymitywne, rzetelne okrucieństwo nie jest właściwie okrucieństwem. Żeby nim było naprawdę, wymaga wyrachowania. Inteligencji, jak powiedziałem.
** Postać: Ivo Markovič i Andres Falques
** Źródło: s. 89–90.
* Fotografia jako sztuka to niebezpieczny teren: nasze czasy wolą obraz od rzeczywistości, kopie od oryginałów, pozory od prawdy; wolą, żebym ja, w strojach od najlepszych projektantów, kradła pomysły Sashy Ston’e albo zdania Feuerbacha.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 158.
* Horror czai się wszędzie, domagając się ofiar i dziesięcin, gotów poderżnąć gardło Euklidesowi ostrzem chaosu!
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 109.
* Im bardziej wszystko jest oczywiste, tym mniej sensu wydaje się mieć.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 248.
* Impertynencja nie poddaje się zwykłej, grzecznej odmowie.
** Źródło: s. 22.
* Jak utrzymują teoretycy sztuki, fotografia ukazuje to, czym malarstwo nie musi się już więcej zajmować.
** Źródło: s. 41.
* Jestem zwykłą turystką katastrof, zadowoloną ze swojego losu, jeżdżę z aparatem fotograficznym, który jest pretekstem, żebym mogła czuć się żywa, jak kiedyś, w czasach, kiedy każdy człowiek nosił cień przyklejony do swoich stóp.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 78–79.
* Jesteśmy wytworem (…) tajemnych reguł władających przypadkiem: począwszy od symetrii wszechświata, a skończywszy na chwili, kiedy przechodzimy przez salę muzealną.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 67.
* Jesteśmy źli i nie możemy tego uniknąć. Takie są reguły gry. Wysoka inteligencja sprawia, że nasze okrucieństwo jest doskonalsze i bardziej pociągające… Człowiek rodzi się drapieżnikiem, jak większość zwierząt. To nieodparty instynkt. Wracając do terminologii naukowej, to cechy stabilne człowieka. Ale w odróżnieniu od reszty zwierząt, skomplikowana inteligencja skłania nas do zagarniania dóbr, luksusów, kobiet, mężczyzn, przyjemności, zaszczytów…Popęd ten jest przyczyną naszej zawiści, frustracji, żalu. Przez niego stajemy się jeszcze bardziej tym, czym jesteśmy.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 91.
* Jeśli coś się zrobiło, nie można temu zaradzić, ani tego zmienić. Pozostaje tylko zapłacić za to. Odpokutować.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 223.
* Każda chwila to mieszanka sytuacji możliwych i niemożliwych, pęknięć przewidzianych od prapoczątku w temperaturze trzech miliardów stopni w skali Kelvina, umiejscowionego między czternastą sekundą i trzecią minutą po wielkim Big Bang, początku całej serii precyzyjnych przypadków, które tworzą człowieka i zabijają go. Pijani Bogowie grający w karty, olimpijskie żarty, zbłąkany meteoryt średnicy zaledwie dziesięciu kilometrów, który uderzył w Ziemię i unicestwił wszystkie zwierzęta o wadze większej niż dwadzieścia pięć kilogramów, otworzył drogę ssakom, wówczas drobnym i lękliwym, które sześćdziesiąt pięć milionów lat później skończą jako homo sapiens, homo ludens, homo occisor.
** Źródło: s. 109.
* Każdy człowiek ma w sobie niesamowitą ilość krwi. Ludzie przelewają ją przez wieki i nigdy nie przestaje płynąć.
** Źródło: s. 43.
* Kiedy jakaś klęska przenosi człowieka do naturalnego chaosu, z którego się wywodzi, cały ten blichtr cywilizacji rozpada się w tysiąc kawałków, a człowiek staje się tym, kim był kiedyś albo kim był zawsze: kompletnym sukinsynem. (…) Podejrzewam (…) że nic nie może zmienić natury ludzkiej. Nie da się na zawsze utrzymać jej pod kontrolą.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 95–96.
* Kiedy mamy do czynienia z przemocą, wszelką przemocą, każdy kto jest jej poddany, staje się przedmiotem, kawałkiem zwierzęcego mięsa. Myślę, że pan się z tym zgodzi.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 224.
* Kiedy ludzie rozwiedli się z naturą, utracili zdolność znajdowania pocieszenia w obliczu koszmaru, który czyha na każdego z nas. Im uważniej obserwujemy, tym mniej sensu widzimy we wszystkim i tym bardziej czujemy się bezbronni.
** Źródło: s. 102.
* Kiedy proces raz się rozpocznie, sieć nieuniknionych przypadków i zbiegów okoliczności staje się zbyt skomplikowana. Prawda?
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 175.
* Kwiaty rosną niewzruszone i pewne siebie. (…) Delikatność i kruchość to cechy ludzi.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 147.
* Ma pan rację, Jeśli idzie o reguły i pręgi tygrysa, i ukryte symetrie, które ukazują się nagle, a człowiek zdaje sobie sprawę, że zawsze tam były, gotowe, żeby nas zaskoczyć. I jest prawdą, że każdy drobiazg może zmienić życie, na przykład droga, na którą się nie wchodzi, albo wchodzi za późno z powodu rozmowy, papierosa, wspomnienia.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 171.
* My, ludzie, (…) jesteśmy krwiożerczymi bestiami. Nasza pomysłowość w tworzeniu makabry nie zna granic.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 49.
* My, ludzie wykształceni (…) mamy prosty sposób, by każdego uwieść: zawsze mówimy o tym, co dla rozmówcy interesujące.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 72.
* Nad słowami sztuka i artysta ciążą wieki nagromadzonych łgarstw.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 156.
* Na starych zdjęciach miasta wydają się pustymi scenografiami, gdzie istoty ludzkie i zwierzęta są jedynie poruszonymi zjawami, niewyraźnymi widmami, jakże podobnymi do tych, które pojawiły się na późniejszej fotografii, zrobionej w Hiroszimie 6 sierpnia 1945 roku: odbity na murze ślad człowieka i schodów, spalonych wybuchem bomby atomowej.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 240.
* Nawet najbardziej niewinne jabłko może sugerować prawdziwy labirynt, z nicią Ariadny w środku, skręconą jak robak.
** Postać:
** Źródło: s. 231.
* Nic nie będzie naprawdę tym, czym jest w rzeczywistości, dopóki pozbawiony sentymentów wszechświat nie obudzi się jak śpiące zwierzę: napręży łapy, żeby rozruszać kości Ziemi, przeciągnie się i postawi kilka przypadkowych kroków. Rozumiesz? Oczywiście, że rozumiesz. Wreszcie pojęłam. To sprawa geologicznej amoralności. Chodzi o to, żeby fotografować użyteczną pewność naszej kruchości. Podpatrzeć kosmiczną ruletkę w dniu, kiedy przestanie działać mysz w komputerze, Archimedes zatriumfuje nad Szekspirem, a zdezorientowana ludzkość zacznie sprawdzać kieszenie i stwierdzi, że nie ma drobnych dla przewoźnika. Trzeba fotografować nie człowieka, ale jego ślad.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 160–161.
* Niepewność należy do gracza, a nie do reguł gry… Z nieskończonej liczby możliwych trajektorii pocisku tylko jedna zdarza się naprawdę. (…) Mikroskopijne źródło nieodwracalności.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 178.
* Nie starał się (…) kolekcjonować świata ani go wyjaśniać. Chciał tylko zrozumieć kod całego planu, klucz tego kryptogramu, dzięki któremu ból i rozpacz staną się możliwe do zniesienia. Od początku szukał takiego punktu, z którego można dostrzec, lub przynajmniej przeczuć w gmatwaninie linii prostych i krzywych, istnienie szachownicy, na której nabierają kształtu życie i śmierć, chaos i jego formy, chciał zobaczyć wojnę jako strukturę, jako pozbawiony ciała, widoczny szkielet gigantycznego, kosmicznego paradoksu.
** Opis: o Andresie Falquesie.
** Źródło: s. 18.
* Obraz jest tak nadużywany i manipulowany, że już dawno przestał znaczyć więcej niż tysiąc słów. (…) Jest za dużo zdjęć, nie sądzisz? Świat jest przesycony tymi cholernymi zdjęciami.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 77.
* Podobnie jak z hipotezą Godbacha: pewne rzeczy wiemy, chociaż nie potrafimy ich udowodnić.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 103.
* Podstawowym elementem mechaniki kwantowej jest założenie, iż człowiek stwarza rzeczywistość, kiedy ją obserwuje.
** Źródło: s. 112.
* Posiadała tez naturalną zdolność do neutralizowania podłości ludzi stojących niżej w hierarchii społecznej: tych skrywających pretensje pod pozorem służalczości, zgrzytających zębami i marzących o krwawych rewolucjach, jak i tych, którzy godzili się na swoją rolę z pełną rezygnacji godnością.
** Opis: o Olvido.
** Źródło: s. 72.
* Prawdziwa nowoczesna sztuka albo jest ulotna, albo w ogóle nie jest sztuką.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 81.
* Prawdziwe zasady nie mogą być linearne. W wygodnych systemach, jakimi nauka uspokajała nas przez wieki, niewielkie zmiany założeń początkowych nie miały wpływu na wynik, natomiast w systemach chaotycznych, kiedy zmieniają się warunki wyjściowe, wszystko idzie zupełnie innym tokiem. To odnosi się też do twoich wojen (…) A także do natury i całego życia: trzęsień ziemi, bakterii, bodźców, myśli. Żyjemy w interakcji z pogmatwanym pejzażem, jaki nas otacza.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 104.
* Prawda jest w przedmiotach, a nie w nas (…) Nas potrzebuje po to, żeby się ujawnić.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 242.
* Przecież wojna to nic innego, jak dramatyczne ekstrema życia… Nie ma w niej niczego, co nie istnieje w czasie pokoju, tyle że w mniejszych dawkach.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 173.
* Przypadkiem nazywamy naszą niewiedzę… Prawda?
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 169.
* Ratowanie własnego życia wszędzie, a na wojnie w szczególności, jest dobrą szkołą. Skłania człowieka do zastanowienia się nad sobą i daje inny sposób patrzenia. Inny punkt widzenia. Greccy filozofowie mieli rację, twierdząc, że wojna jest matką wszechrzeczy. (…) Każdy dom może być schronieniem albo śmiertelną pułapką, rzeka – przeszkodą albo ratunkiem, okopy – ochroną albo grobem. A w nowoczesnej wojnie takie rozdźwięki stały się częstsze i bardziej prawdopodobne – dzięki lepszej technice większa jest mobilność i wyższe ryzyko.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 64.
* Spojrzenie niebezpiecznego myśliwego (…) Diana z kołczanem fotografa i kilkoma aparatami.
** Opis: Andres Falques o Olvido.
** Źródło: s. 69.
* Spojrzenie widza najpierw biegnie do Hektora i Andromachy, potem w naturalny sposób prześlizguje się na pole bitwy przez rycerzy walczących pod obojętnym wulkanem i po przemknięciu po zniszczeniach wojennych zatrzymuje się na dziecku zabitym i na dziecku żywym, z których to drugie jest ofiarą i przyszłym katem samego siebie – tylko martwe dzieci nie będą jutro katami.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 229.
* Stworzona przez ludzi technika wpływa na pejzaż, zmienia go, kurczy, zabudowuje i burzy, zależnie od chwilowych warunków. W ten sposób docieramy, po środkach zapobiegawczych i środkach rażenia (…) do trzeciego rodzaju broni: środków przekazu. Nadszedł koniec powszechnie uznanej iluzji ich aseptycznej i niewinnej roli. W czasach sieci informatycznych, satelitów i globalizacji nazwanie jest tym, co różnicuje terytoria i toczące się na nich życie ludzi. Tym, co zabija, jest wskazanie palcem: most umieszczony na monitorze inteligentnej bomby, wiadomość o wzroście lub spadku notowań giełdowych podana o tej samej poprzez wszystkie dzienniki telewizyjne świata.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 65.
* Światem i każdym wydarzeniem rządzi tajemna sieć, bo nic nie jest niewinne i wszystko ma swoje konsekwencje.
** Źródło: s. 44.
* Świat nigdy nie wiedział tak dużo o sobie samym i o swojej naturze, ale cała ta wiedza do niczego mu nie służy. Zawsze zdarzało się tsunami. (…) Człowiek używa zasłon dymnych i eufemizmów, żeby zaprzeczyć istnieniu prawa natury. I zanegować charakterystyczną dla siebie podłość. A każde przebudzenie kosztuje go dwieście ludzkich istnień w spadającym samolocie, albo dwieście tysięcy zabitych wskutek tsunami, albo milion – w wojnie domowej.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 173–174.
* Teraz jest bardzo łatwo zmusić aparat fotograficzny do kłamstwa. Dziś wszystkie zdjęcia pokazujące ludzi albo kłamią, albo są podejrzane. Przestały być świadectwem, stanowią część otaczającej nas scenografii.
** Źródło: s. 16.
* Teraz nikt prawdę nie patrzy na innych, W oczy.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 119.
* To jest tu, pod skórą (…) Zapisane w naszych genach… Tylko sztuczne zasady, kultura, polor cywilizacyjny strzegą człowieka przed nim samym. Normy społeczne, prawa. Strach przed karą.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 95.
* Ukryte zagadki mówią między sobą, a my ich nie rozumiemy.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 151.
* W chaosie występują skróty doskonale proste, wiodące do konkretnych punktów w czasie i przestrzeni.
** Źródło: s. 42.
* Wojna podsuwa takie miejsca, sceny, twarze, które stają się obowiązkowym obiektem zdjęć, jak Paryż, Tadż Mahal czy Most Brooklyński, w innym porządku świata: dziewięciu z każdej dziesiątki fotografów nowo przybyłych na wojnę nie wychodzi poza rutynę przy poszukiwaniu tej migawki, dzięki której dostaną się do ekskluzywnego klubu turystów makabry.
** Źródło: s. 17.
* Wojna – pozorny chaos – jest odzwierciedleniem życia.
** Źródło: s. 14.
* – W pewnym sensie tragedia uspokaja bardziej niż farsa, zgodzi się pan ze mną? Istnieją tez krótkotrwałe środki uśmierzające. Przy odrobinie szczęścia da się z nimi wytrzymać. A jeśli odpowiednio je dawkować, mogą wystarczyć do samego końca.<br />– Na przykład?<br />–Przenikliwość, duma, kultura… Śmiech… Nie wiem. Takie rzeczy.
** Postać: Andres Falques i Ivo Markovič
** Źródło: s. 248.
* Wreszcie wyraził to, co przez całe życie badał przez wizjer aparatu w platońskiej jaskini siatkówki oka.
** Opis: o Andresie Falquesie.
** Źródło: s. 241.
* Współczesna fotografia, z powodu doskonałości technicznej jest do tego stopnia obiektywna i dokładna, że często staje się fałszywa – słynne zdjęcie Roberta Capy z plaży w Omaha zawdzięczają swą intensywność dramatyczną błędowi popełnionemu w laboratorium podczas procesu wywoływania.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 62.
* Wszyscy należymy do tego potwora, który ustawia nas na szachownicy.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 248.
* Za każdym razem zrzucam starą skórę, jak zmęczony wąż.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 244.
* Zawsze starałem się być obserwatorem. Obcym, obojętnym widzem.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 112.
* Żeby nosić tylko to, co koniecznie trzeba mieć przy sobie, bo wtedy można chodzić, biec, przeżyć, zatrzasnąć drzwi przed tym wszystkim, co zbędne.
** Źródło: s. 244.
* Życie tym, czym naprawdę jest: ryzykowną podróżą do śmierci i do nicości.
** Źródło: s. 18.
[[Kategoria:Arturo Pérez-Reverte]]
[[Kategoria:Hiszpańskie powieści]]
m9cl00253o4k2t7zum6mbqvutgjssec
648922
648904
2026-10-05T10:18:30Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
620233
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Batalista|Batalista]]''' (hiszp. ''El pintor de batallas'') – książka z 2006 roku, której autorem jest [[Arturo Pérez-Reverte]]. Cytaty za: Muza, Warszawa 2007; tłumaczenie – Joanna Karasek.
* Bardzo trudno jest się pogodzić z tym (…), że świat nie ma uczuć, że natura jest bezlitosna. Dawniej naukowcy uznawali wszechświat za zagadkę, którą można rozwiązać przy użyciu właściwego kodu, jakby był zapisem hieroglificznym pozostawionym przez Boga.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 103.
* Chciałabym napisać powieść albo nakręcić film o templariuszu i jego zabitych przyjaciołach, o zakochanym samuraju, o rosyjskim hrabi, który pije jak smok i gra jak opętany w Monte Carlo, a potem zostaje portierem w Le Grand Velfour – ale brakuje mi talentu. No to patrzę. Robię zdjęcia.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 78.
* Chodzi o to, że kiedy wszystko płonie, odczuwamy ulgę, wiedząc, że w ruinach świata nie płoną nasi bliscy.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 45.
* Ciekawa jest historia ewolucji człowieka (…) ryba, krokodyl, morderca, a pomiędzy każdym z etapów jego własne zwłoki. Dzisiejsze dzieci to przyszli kaci.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 43.
* Czas nie płynie na próżno. Człowiek myśli i myśli.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 37.
* – Czy wie pan już, dlaczego istoty ludzkie torturują i zabijają przedstawicieli swojego gatunku? Przez te trzydzieści lat fotografowania znalazł pan odpowiedź?<br />– Nie trzeba do tego trzydziestu lat. Każdy, kto się zastanowi, zna odpowiedź. Człowiek torturuje i zabija innych dlatego, że taki jest. Lubi to.<br />– Człowiek człowiekowi wilkiem, jak mówią filozofowie?<br />– Niech pan nie obraża wilków. Są przyzwoitymi zabójcami: zabijają, żeby żyć.(…)<br />– A jaka jest, pańskim zdaniem, przyczyna tego, że człowiek lubi zabijać i torturować?<br />– Podejrzewam, że to sprawa inteligencji.<br />– Ciekawe!<br />– Prymitywne, rzetelne okrucieństwo nie jest właściwie okrucieństwem. Żeby nim było naprawdę, wymaga wyrachowania. Inteligencji, jak powiedziałem.
** Postać: Ivo Markovič i Andres Falques
** Źródło: s. 89–90.
* Fotografia jako sztuka to niebezpieczny teren: nasze czasy wolą obraz od rzeczywistości, kopie od oryginałów, pozory od prawdy; wolą, żebym ja, w strojach od najlepszych projektantów, kradła pomysły Sashy Ston’e albo zdania Feuerbacha.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 158.
* Horror czai się wszędzie, domagając się ofiar i dziesięcin, gotów poderżnąć gardło Euklidesowi ostrzem chaosu!
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 109.
* Im bardziej wszystko jest oczywiste, tym mniej sensu wydaje się mieć.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 248.
* Impertynencja nie poddaje się zwykłej, grzecznej odmowie.
** Źródło: s. 22.
* Jak utrzymują teoretycy sztuki, fotografia ukazuje to, czym malarstwo nie musi się już więcej zajmować.
** Źródło: s. 41.
* Jestem zwykłą turystką katastrof, zadowoloną ze swojego losu, jeżdżę z aparatem fotograficznym, który jest pretekstem, żebym mogła czuć się żywa, jak kiedyś, w czasach, kiedy każdy człowiek nosił cień przyklejony do swoich stóp.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 78–79.
* Jesteśmy wytworem (…) tajemnych reguł władających przypadkiem: począwszy od symetrii wszechświata, a skończywszy na chwili, kiedy przechodzimy przez salę muzealną.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 67.
* Jesteśmy źli i nie możemy tego uniknąć. Takie są reguły gry. Wysoka inteligencja sprawia, że nasze okrucieństwo jest doskonalsze i bardziej pociągające… Człowiek rodzi się drapieżnikiem, jak większość zwierząt. To nieodparty instynkt. Wracając do terminologii naukowej, to cechy stabilne człowieka. Ale w odróżnieniu od reszty zwierząt, skomplikowana inteligencja skłania nas do zagarniania dóbr, luksusów, kobiet, mężczyzn, przyjemności, zaszczytów…Popęd ten jest przyczyną naszej zawiści, frustracji, żalu. Przez niego stajemy się jeszcze bardziej tym, czym jesteśmy.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 91.
* Jeśli coś się zrobiło, nie można temu zaradzić, ani tego zmienić. Pozostaje tylko zapłacić za to. Odpokutować.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 223.
* Każda chwila to mieszanka sytuacji możliwych i niemożliwych, pęknięć przewidzianych od prapoczątku w temperaturze trzech miliardów stopni w skali Kelvina, umiejscowionego między czternastą sekundą i trzecią minutą po wielkim Big Bang, początku całej serii precyzyjnych przypadków, które tworzą człowieka i zabijają go. Pijani Bogowie grający w karty, olimpijskie żarty, zbłąkany meteoryt średnicy zaledwie dziesięciu kilometrów, który uderzył w Ziemię i unicestwił wszystkie zwierzęta o wadze większej niż dwadzieścia pięć kilogramów, otworzył drogę ssakom, wówczas drobnym i lękliwym, które sześćdziesiąt pięć milionów lat później skończą jako homo sapiens, homo ludens, homo occisor.
** Źródło: s. 109.
* Każdy człowiek ma w sobie niesamowitą ilość krwi. Ludzie przelewają ją przez wieki i nigdy nie przestaje płynąć.
** Źródło: s. 43.
* Kiedy jakaś klęska przenosi człowieka do naturalnego chaosu, z którego się wywodzi, cały ten blichtr cywilizacji rozpada się w tysiąc kawałków, a człowiek staje się tym, kim był kiedyś albo kim był zawsze: kompletnym sukinsynem. (…) Podejrzewam (…) że nic nie może zmienić natury ludzkiej. Nie da się na zawsze utrzymać jej pod kontrolą.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 95–96.
* Kiedy mamy do czynienia z przemocą, wszelką przemocą, każdy kto jest jej poddany, staje się przedmiotem, kawałkiem zwierzęcego mięsa. Myślę, że pan się z tym zgodzi.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 224.
* Kiedy ludzie rozwiedli się z naturą, utracili zdolność znajdowania pocieszenia w obliczu koszmaru, który czyha na każdego z nas. Im uważniej obserwujemy, tym mniej sensu widzimy we wszystkim i tym bardziej czujemy się bezbronni.
** Źródło: s. 102.
* Kiedy proces raz się rozpocznie, sieć nieuniknionych przypadków i zbiegów okoliczności staje się zbyt skomplikowana. Prawda?
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 175.
* Kwiaty rosną niewzruszone i pewne siebie. (…) Delikatność i kruchość to cechy ludzi.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 147.
* Ma pan rację, Jeśli idzie o reguły i pręgi tygrysa, i ukryte symetrie, które ukazują się nagle, a człowiek zdaje sobie sprawę, że zawsze tam były, gotowe, żeby nas zaskoczyć. I jest prawdą, że każdy drobiazg może zmienić życie, na przykład droga, na którą się nie wchodzi, albo wchodzi za późno z powodu rozmowy, papierosa, wspomnienia.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 171.
* My, ludzie, (…) jesteśmy krwiożerczymi bestiami. Nasza pomysłowość w tworzeniu makabry nie zna granic.
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 49.
* My, ludzie wykształceni (…) mamy prosty sposób, by każdego uwieść: zawsze mówimy o tym, co dla rozmówcy interesujące.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 72.
* Nad słowami sztuka i artysta ciążą wieki nagromadzonych łgarstw.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 156.
* Na starych zdjęciach miasta wydają się pustymi scenografiami, gdzie istoty ludzkie i zwierzęta są jedynie poruszonymi zjawami, niewyraźnymi widmami, jakże podobnymi do tych, które pojawiły się na późniejszej fotografii, zrobionej w Hiroszimie 6 sierpnia 1945 roku: odbity na murze ślad człowieka i schodów, spalonych wybuchem bomby atomowej.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 240.
* Nawet najbardziej niewinne jabłko może sugerować prawdziwy labirynt, z nicią Ariadny w środku, skręconą jak robak.
** Postać:
** Źródło: s. 231.
* Nic nie będzie naprawdę tym, czym jest w rzeczywistości, dopóki pozbawiony sentymentów wszechświat nie obudzi się jak śpiące zwierzę: napręży łapy, żeby rozruszać kości Ziemi, ziewnie i postawi kilka przypadkowych kroków. Rozumiesz? Oczywiście, że rozumiesz. Wreszcie pojęłam. To sprawa geologicznej amoralności. Chodzi o to, żeby fotografować użyteczną pewność naszej kruchości. Podpatrzeć kosmiczną ruletkę w dniu, kiedy przestanie działać mysz w komputerze, Archimedes zatriumfuje nad Szekspirem, a zdezorientowana ludzkość zacznie sprawdzać kieszenie i stwierdzi, że nie ma drobnych dla przewoźnika. Trzeba fotografować nie człowieka, ale jego ślad.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 160–161.
* Niepewność należy do gracza, a nie do reguł gry… Z nieskończonej liczby możliwych trajektorii pocisku tylko jedna zdarza się naprawdę. (…) Mikroskopijne źródło nieodwracalności.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 178.
* Nie starał się (…) kolekcjonować świata ani go wyjaśniać. Chciał tylko zrozumieć kod całego planu, klucz tego kryptogramu, dzięki któremu ból i rozpacz staną się możliwe do zniesienia. Od początku szukał takiego punktu, z którego można dostrzec, lub przynajmniej przeczuć w gmatwaninie linii prostych i krzywych, istnienie szachownicy, na której nabierają kształtu życie i śmierć, chaos i jego formy, chciał zobaczyć wojnę jako strukturę, jako pozbawiony ciała, widoczny szkielet gigantycznego, kosmicznego paradoksu.
** Opis: o Andresie Falquesie.
** Źródło: s. 18.
* Obraz jest tak nadużywany i manipulowany, że już dawno przestał znaczyć więcej niż tysiąc słów. (…) Jest za dużo zdjęć, nie sądzisz? Świat jest przesycony tymi cholernymi zdjęciami.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 77.
* Podobnie jak z hipotezą Godbacha: pewne rzeczy wiemy, chociaż nie potrafimy ich udowodnić.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 103.
* Podstawowym elementem mechaniki kwantowej jest założenie, iż człowiek stwarza rzeczywistość, kiedy ją obserwuje.
** Źródło: s. 112.
* Posiadała tez naturalną zdolność do neutralizowania podłości ludzi stojących niżej w hierarchii społecznej: tych skrywających pretensje pod pozorem służalczości, zgrzytających zębami i marzących o krwawych rewolucjach, jak i tych, którzy godzili się na swoją rolę z pełną rezygnacji godnością.
** Opis: o Olvido.
** Źródło: s. 72.
* Prawdziwa nowoczesna sztuka albo jest ulotna, albo w ogóle nie jest sztuką.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 81.
* Prawdziwe zasady nie mogą być linearne. W wygodnych systemach, jakimi nauka uspokajała nas przez wieki, niewielkie zmiany założeń początkowych nie miały wpływu na wynik, natomiast w systemach chaotycznych, kiedy zmieniają się warunki wyjściowe, wszystko idzie zupełnie innym tokiem. To odnosi się też do twoich wojen (…) A także do natury i całego życia: trzęsień ziemi, bakterii, bodźców, myśli. Żyjemy w interakcji z pogmatwanym pejzażem, jaki nas otacza.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 104.
* Prawda jest w przedmiotach, a nie w nas (…) Nas potrzebuje po to, żeby się ujawnić.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 242.
* Przecież wojna to nic innego, jak dramatyczne ekstrema życia… Nie ma w niej niczego, co nie istnieje w czasie pokoju, tyle że w mniejszych dawkach.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 173.
* Przypadkiem nazywamy naszą niewiedzę… Prawda?
** Postać: Ivo Markovič
** Źródło: s. 169.
* Ratowanie własnego życia wszędzie, a na wojnie w szczególności, jest dobrą szkołą. Skłania człowieka do zastanowienia się nad sobą i daje inny sposób patrzenia. Inny punkt widzenia. Greccy filozofowie mieli rację, twierdząc, że wojna jest matką wszechrzeczy. (…) Każdy dom może być schronieniem albo śmiertelną pułapką, rzeka – przeszkodą albo ratunkiem, okopy – ochroną albo grobem. A w nowoczesnej wojnie takie rozdźwięki stały się częstsze i bardziej prawdopodobne – dzięki lepszej technice większa jest mobilność i wyższe ryzyko.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 64.
* Spojrzenie niebezpiecznego myśliwego (…) Diana z kołczanem fotografa i kilkoma aparatami.
** Opis: Andres Falques o Olvido.
** Źródło: s. 69.
* Spojrzenie widza najpierw biegnie do Hektora i Andromachy, potem w naturalny sposób prześlizguje się na pole bitwy przez rycerzy walczących pod obojętnym wulkanem i po przemknięciu po zniszczeniach wojennych zatrzymuje się na dziecku zabitym i na dziecku żywym, z których to drugie jest ofiarą i przyszłym katem samego siebie – tylko martwe dzieci nie będą jutro katami.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 229.
* Stworzona przez ludzi technika wpływa na pejzaż, zmienia go, kurczy, zabudowuje i burzy, zależnie od chwilowych warunków. W ten sposób docieramy, po środkach zapobiegawczych i środkach rażenia (…) do trzeciego rodzaju broni: środków przekazu. Nadszedł koniec powszechnie uznanej iluzji ich aseptycznej i niewinnej roli. W czasach sieci informatycznych, satelitów i globalizacji nazwanie jest tym, co różnicuje terytoria i toczące się na nich życie ludzi. Tym, co zabija, jest wskazanie palcem: most umieszczony na monitorze inteligentnej bomby, wiadomość o wzroście lub spadku notowań giełdowych podana o tej samej poprzez wszystkie dzienniki telewizyjne świata.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 65.
* Światem i każdym wydarzeniem rządzi tajemna sieć, bo nic nie jest niewinne i wszystko ma swoje konsekwencje.
** Źródło: s. 44.
* Świat nigdy nie wiedział tak dużo o sobie samym i o swojej naturze, ale cała ta wiedza do niczego mu nie służy. Zawsze zdarzało się tsunami. (…) Człowiek używa zasłon dymnych i eufemizmów, żeby zaprzeczyć istnieniu prawa natury. I zanegować charakterystyczną dla siebie podłość. A każde przebudzenie kosztuje go dwieście ludzkich istnień w spadającym samolocie, albo dwieście tysięcy zabitych wskutek tsunami, albo milion – w wojnie domowej.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 173–174.
* Teraz jest bardzo łatwo zmusić aparat fotograficzny do kłamstwa. Dziś wszystkie zdjęcia pokazujące ludzi albo kłamią, albo są podejrzane. Przestały być świadectwem, stanowią część otaczającej nas scenografii.
** Źródło: s. 16.
* Teraz nikt prawdę nie patrzy na innych, W oczy.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 119.
* To jest tu, pod skórą (…) Zapisane w naszych genach… Tylko sztuczne zasady, kultura, polor cywilizacyjny strzegą człowieka przed nim samym. Normy społeczne, prawa. Strach przed karą.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 95.
* Ukryte zagadki mówią między sobą, a my ich nie rozumiemy.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 151.
* W chaosie występują skróty doskonale proste, wiodące do konkretnych punktów w czasie i przestrzeni.
** Źródło: s. 42.
* Wojna podsuwa takie miejsca, sceny, twarze, które stają się obowiązkowym obiektem zdjęć, jak Paryż, Tadż Mahal czy Most Brooklyński, w innym porządku świata: dziewięciu z każdej dziesiątki fotografów nowo przybyłych na wojnę nie wychodzi poza rutynę przy poszukiwaniu tej migawki, dzięki której dostaną się do ekskluzywnego klubu turystów makabry.
** Źródło: s. 17.
* Wojna – pozorny chaos – jest odzwierciedleniem życia.
** Źródło: s. 14.
* – W pewnym sensie tragedia uspokaja bardziej niż farsa, zgodzi się pan ze mną? Istnieją tez krótkotrwałe środki uśmierzające. Przy odrobinie szczęścia da się z nimi wytrzymać. A jeśli odpowiednio je dawkować, mogą wystarczyć do samego końca.<br />– Na przykład?<br />–Przenikliwość, duma, kultura… Śmiech… Nie wiem. Takie rzeczy.
** Postać: Andres Falques i Ivo Markovič
** Źródło: s. 248.
* Wreszcie wyraził to, co przez całe życie badał przez wizjer aparatu w platońskiej jaskini siatkówki oka.
** Opis: o Andresie Falquesie.
** Źródło: s. 241.
* Współczesna fotografia, z powodu doskonałości technicznej jest do tego stopnia obiektywna i dokładna, że często staje się fałszywa – słynne zdjęcie Roberta Capy z plaży w Omaha zawdzięczają swą intensywność dramatyczną błędowi popełnionemu w laboratorium podczas procesu wywoływania.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 62.
* Wszyscy należymy do tego potwora, który ustawia nas na szachownicy.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 248.
* Za każdym razem zrzucam starą skórę, jak zmęczony wąż.
** Postać: Olvido
** Źródło: s. 244.
* Zawsze starałem się być obserwatorem. Obcym, obojętnym widzem.
** Postać: Andres Falques
** Źródło: s. 112.
* Żeby nosić tylko to, co koniecznie trzeba mieć przy sobie, bo wtedy można chodzić, biec, przeżyć, zatrzasnąć drzwi przed tym wszystkim, co zbędne.
** Źródło: s. 244.
* Życie tym, czym naprawdę jest: ryzykowną podróżą do śmierci i do nicości.
** Źródło: s. 18.
[[Kategoria:Arturo Pérez-Reverte]]
[[Kategoria:Hiszpańskie powieści]]
1ubwoinhquu8jc5xuj3nmnh85q2cnq1
Oswald Balzer
0
62568
648895
648703
2026-10-05T10:03:47Z
648895
wikitext
text/x-wiki
648913
648895
2026-10-05T10:18:25Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
590135
wikitext
text/x-wiki
[[Plik:Balzer.jpg|mały|{{center|Oswald Balzer}}]]
'''[[w:Oswald Balzer|Oswald Balzer]]''' (1858–1933) – polski [[historyk]] ustroju i prawa polskiego.
* Nie była Polska Chrystusem narodów, ale nie była też naczyniem szczególnej nieprawości, wstecznictwa czy upadku; i tak samo jej ustrój z trzech ostatnich stuleci o ile ani nie był rzeczą doskonałą, ani formacją wynoszącą się szczególnie poza ustroje tamtoczesnych państw, o tyle znowuż nie opierał się na zasadach, w których na tle stosunków współczesnych można by się dopatrzyć znamion jakiejś osobliwej niedoskonałości, jakiejś znacznej niższości wobec tamtych ustrojów. Był – na ogół – przeciętnym ustrojem ówczesnego państwa zachodnioeuropejskiego.
** Źródło: [https://www.sbc.org.pl/dlibra/show-content/publication/edition/10833?id=10833 ''Z zagadnień ustrojowych Polski''], Lwów 1917, s. 69–70.
{{SORTUJ:Balzer, Oswald}}
[[Kategoria:Polscy historycy]]
4h9evt5f3i8g673wyvxpd06d5mhswg6
Dyskusja użytkownika:Swam pl
3
67292
648898
641948
2026-10-05T10:06:50Z
LTA jak LiTerA jak [[w:pl:Jot (litera)]] jak [[w:ja:LTA:YOT]]
648898
wikitext
text/x-wiki
== Gadżety ==
Zachęcam do włączenia i stosowania gadżetów "formatowanie automatyczne" i "sprzątanie kodu". Ułatwiają zachowanie spójności formatowania i kodu. Jeśli potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy w tym temacie, to daj znać. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:51, 27 lut 2023 (CET)
== Kategoria ==
Na początku proszę nie róbmy z tego sprawy światopoglądowej. Zauważyłem jednak, że nie istnieje w wikipedii kategoria Polskie filmy o tematyce LGBT. Oczywiście można taką stworzyć, choć pytanie, w którym momencie film do takiej kategorii zaczyna należeć. W imię... nie mam wątpliwości. Sala samobójców - naciągane. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:21, 31 lip 2023 (CEST)
:Przepraszam. Zamiast sprawdzić czy taka kategoria jest, to spojrzałem czy taka kategoria jest w artykule Sala samobójców na wikipedii. Mój błąd. Ale wychodzi, że z Sali samobójców to trzeba usunąć i wszystko będzie ok. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:53, 31 lip 2023 (CEST)
== Pytanie początkowe ==
Hej, zauważyłem, że poprawiasz czasem moje zmiany. Jestem obyty ze zwyczajami i zasadami Wikipedii, na Wikicytatach jest okazyjnie. Jest jakiś zbiór wskazówek, dobrych praktyk, wzorców, z którymi warto się zapoznać? — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 20:19, 26 sie 2023 (CEST)
== Ejakulacja ==
Mrnr poprosił cię, żebyś rozsądził temat. Nie czekał na rozsądzenie, tylko wykorzystał mój gest dobrej woli (ściągnięcie blokady strony) do dalszego forsowania swojego stanowiska. Pozostawiam twojej ocenie. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 13:34, 29 paź 2023 (CET)
==Wandal==
Zablokuj jak najszybciej Trearcheous Swine. Już zrobił setki wandalizmów. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 10:45, 2 lut 2024 (CET)
== Zero ==
Dzień dobry!
Ja po prośbie.
Użytkownik Zero zablokował mi możliwość dodawania cytatów podając za powód: "Wypisywanie bzdur na stronach: wielokrotne wandalizmy i ataki na użytkowników z tej sieci". Chyba mnie z kimś pomylił. Nigdy nie zdarzyło mi się aatakować użytkownika z Wiki. "Wielokrotne wandalizmy" - to także nie ja. "Wypisywanie bzdur" - tu też się nie łapię, bo wpisuję tylko i wyłącznie cytaty z książek, które potwierdzam źródłem - numerem strony, na której znajduje się wprowadzony przeze mnie cytat.
Tak więc - proszę o odblokowanie mi możliwości dodawania cytatów. Dziękuję. :)
Życzę miłego dnia! [[Użytkownik:Jagodzilla|Jagodzilla]] ([[Dyskusja użytkownika:Jagodzilla|dyskusja]]) 13:12, 3 lut 2024 (CET)
== The Great Frylock ==
Please block The Great Frylock, they are testing everywhere. [[Użytkownik:Lemonaka|Lemonaka]] ([[Dyskusja użytkownika:Lemonaka|dyskusja]]) 02:30, 7 kwi 2024 (CEST)
== przykładowa komenda ==
<pre><nowiki>
python3.8 pwb.py replace -site:wikiquote:pl -user:"Draco flavus" -search:'insource:/\|mały\|\<center\>[^\[\]<]*]]/' '\|mały\|<center\>([^\[\]<]*)]]' '|mały|{{center|\1}}]]' -regex -always -pt:5 -summary:"Bot naprawia niezamknięte center w grafice"
</nowiki></pre> [[Użytkownik:Draco flavus|Draco flavus]] ([[Dyskusja użytkownika:Draco flavus|dyskusja]]) 10:05, 11 kwi 2024 (CEST)
== Info ==
Uwaga! Wandal atakuje.
: Dziękuję za zgłoszenie. Już zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 15:40, 24 lip 2024 (CEST)
Wandal znów atakuje.
: Dziękuję za zgłoszenie. AramilFeraxa już zablokował i poukrywał zmiany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 13:37, 15 sie 2024 (CEST)
Wandal znów działa.
: Dziękuję za głoszenie. Widzę, że Aramil już go zablokował i po nim posprzątał. --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 10:22, 3 paź 2024 (CEST)
== Report ==
Hello, please check this IP for vandalism: https://pl.wikiquote.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/2A02:A316:E1F3:CC00:DD30:A18F:F078:5A13
Thank you. [[Użytkownik:Ternera|Ternera]] ([[Dyskusja użytkownika:Ternera|dyskusja]]) 16:08, 25 lip 2024 (CEST)
== Prośba ==
Cześć. Mógłbym Cię prosić o interwencję w sprawie hasła [[Lech Nawrocki]]? [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:57, 18 wrz 2024 (CEST)
:Dzięki za pomoc. Byłem przekonany, że to jeden z tych beznadziejnych przypadków. Ale w tym artykule jest jeszcze bardzo wiele do poprawy. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 11:09, 19 wrz 2024 (CEST)
:Proszę o pilne zablokowanie wandala: IP 188.117.108.68 [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:17, 23 mar 2025 (CET)
== Sprzątanie kodu vs UTF-8 ==
Twój kod sprzątania kodu i interpunkcji nie uwzględnia chyba znaków UTF-8. Spójrz na [https://pl.wikiquote.org/w/index.php?title=Mehmet_Talaat&diff=next&oldid=422166 tę zmianę], gdzie wielokropek został zamieniony na kropki. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 11:23, 22 kwi 2025 (CEST)
:Widzę coś odwrotnego. Trzy kropki zostały zmienione na wielokropek. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 11:56, 22 kwi 2025 (CEST)
::[https://smyrak.com/wikipedia/wielokropki.png Tak] to u mnie wygląda w Gecko. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 12:06, 22 kwi 2025 (CEST)
:::Dodam, że ''Computed CSS'' jest zgodny z deklaracją źródłową, gdzie figuruje: <code>font-family: monospace, monospace</code>. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 12:10, 22 kwi 2025 (CEST)
::::Nie robił tego ogólnodostępnymi gadżetami, więc czekamy na odpowiedź Swama. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 12:19, 22 kwi 2025 (CEST)
:{{ping|smyru}}, {{ping|Zero}}: u mnie w Firefoxie podobnie jak u Zero pojawia się wielokropek. Sprawdziłem też w Operze i Microsoft Edge i tam jest tak samo. Tej edycji nie dokonałem też za pomocą żadnych gadżetów, które nie są ogólnodostępne (jedynie ''Sprzątanie kodu'' i ''Formatowanie automatyczne'', które każdy może sobie włączyć w preferencjach). Nie jestem tylko pewny, czy tej podmiany trzech kropek dokonał któryś z tych skryptów czy podmieniłem je sam wybierając wielokropek z zakładki ''Znaki specjalne'' w edytorze. Sprawdzałeś może czy tak samo to u Ciebie wygląda na innych przeglądarkach? Nie wiem na ile to prawdopodobne, ale może Twoja przeglądarka ma problemy z wyświetlaniem wielokropka? Pingnę też Nuxa, który ma ode mnie większą wiedzę techniczą: {{ping|Nux}}. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 14:40, 22 kwi 2025 (CEST)
::To prawdopodobnie problem dobranej czcionki. Problem występuje jedynie w
:: widoku diffa zmian przy czcionce `monospace`, w normalnym widoku dla
::`sans-serif` nie występuje. W obu przypadkach przeglądarka użyła czcionek z pakietu Noto, odpowiednio Noto Sans Mono oraz Noto Sans. Można zignorować. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 15:15, 22 kwi 2025 (CEST)
::Jeszcze żaden z gadżetów nie zmienia trzech kropek na wielokropek. Mam pewne obawy związane z tym (zmiany w linkach, wykropkowania). Musiałeś zmienić ręcznie. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 16:54, 22 kwi 2025 (CEST)
:::Hm... Faktycznie ta kropka występowała na pozycji 0133 w [[w:en:Extended ASCII]], a teraz jest tam wielkropek. Można by pewnie używać <code>&#8230;</code>, ale w sumie to by raczej pogorszyło czytelność kodu.
:::Sama zmiana mogła nastąpić jeśli któryś gadżet ładuje dodatki do wp_sk od @[[Użytkownik:Beno|Beno]]. Tam jest podmiana kropek na wielokropek. Być może nie powinno być takiej podmiany, skoro na różnych systemach może to być źle interpretowane. Może zostać przy nazwanej encji? Albo całkiem z tego zrezygnować? [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 00:02, 23 kwi 2025 (CEST)
::::Aha, jakby co podmiana jest tutaj:
::::https://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Beno/wp_sk.js#:~:text=str%20=%20str.replace(/(-,\.{3}|%E2%80%A6,-) [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 00:04, 23 kwi 2025 (CEST)
:::::{{ping|Nux}}: jeśli chodzi o zmianę gadżetu to wydaje mi się, że nie będzie to konieczne, bo chyba żaden gadżet nie dodaje wielokropków (patrz: [[Specjalna:Różnica/601339|ten komentarz Zero]]). Jeśli już mają być jakieś zmiany to chyba w edytorze z którego można wybrać właśnie wielokropek (o ile taka zmiana byłaby w ogóle możliwa). Swoją drogą co to są te nazwane encję? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:52, 23 kwi 2025 (CEST)
::::::Jeśli wstawiasz wielokropek ręcznie, to możesz użyć <code>&hellip;</code>, ale to nie będzie zbyt czytelne w kodzie. [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 20:44, 23 kwi 2025 (CEST)
:::::::{{ping|Nux}}: fakt. Nie wiem czy nie lepiej będzie przedyskutować tę sprawę w barze. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:00, 24 kwi 2025 (CEST)
==Uwaga==
Wandal atakuje Wikicytaty.
:Bardzo dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem i po nim posprzątałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 13:20, 25 kwi 2025 (CEST)
Wandal znów atakuje.
::Dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:38, 27 kwi 2025 (CEST)
Wandal wrócił.
:Bardzo dziękuję za zgłoszenie. Już jest zablokowany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:39, 29 kwi 2025 (CEST)
Wandal znów działa.
:Dziękuję za zgłoszenie. Już dostał globalną blokadę.
:PS: teraz prośby o zablokowanie wandali można zgłaszać na stronie [[Wikicytaty:Prośby do administratorów]]. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 08:56, 5 maj 2025 (CEST)
Wandal atakuje.
:Dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 16:35, 20 maj 2025 (CEST)
Znów ten sam.
:Dzięki za zgłoszenie, znowu go zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:09, 20 maj 2025 (CEST)
Wandal wrócił.
:Dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem i po nim posprzątałem. Tak przy okazji: pisząc na czyjejś stronie dyskusji dobrze jest się podpisywać. Można to zrobić wpisując cztery tyldy na końcu wypowiedzi (zostaną one automatycznie zamienione na podpis). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 15:32, 22 maj 2025 (CEST)
Uwaga. Wandal. [[Specjalna:Wkład/31.135.18.202|31.135.18.202]] 09:08, 28 maj 2025 (CEST)
: Dziękuję za zgłoszenie. Już zablokowany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 09:10, 28 maj 2025 (CEST)
Wandal wrócił. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 22:36, 8 cze 2025 (CEST)
:Dzięki za zgłoszenie, zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:44, 8 cze 2025 (CEST)
Wandal atakuje. [[Specjalna:Wkład/31.135.18.202|31.135.18.202]] 11:09, 9 cze 2025 (CEST)
:Dziękuję za zgłoszenie, już zablokowany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 11:14, 9 cze 2025 (CEST)
Wandal wrócił[[Specjalna:Wkład/31.135.18.202|31.135.18.202]] 21:56, 19 cze 2025 (CEST)
::Dziękuję za zgłoszenie. Zablokowałem i posprzątałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:59, 19 cze 2025 (CEST)
==Odp: [[Richard Hofstadter]]==
Musiałem się pomylić. Dzięki za zwrócenie uwagi. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 11:12, 10 maj 2025 (CEST)
== Re:Wpis na tablicy ogłoszeń==
Ups, faktycznie. Dzięki za uwagę wszystko poprawione :) Spokojnego wieczoru, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 20:44, 4 wrz 2025 (CEST)
== . ==
Dzięki za interwencję, aczkolwiek dalej nie zablokowane [[Specjalna:Wkład/Igor Bujak zostanie zadźgany nożem]] i tymczasowych nie blokujemy na zawsze tylko na 90 dni :)
[[Specjalna:Wkład/~2025-27775-02]]
[[Specjalna:Wkład/~2025-27463-57]]
[[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 11:10, 5 paź 2025 (CEST)
== You may be an eligible candidate for the UAC election ==
<div lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr">
Greetings,
The [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee|Union Aerospace Corporation (UAC)]] seeks candidates for the 2026 election. The UAC is the global committee responsible for overseeing enforcement of the [[foundation:Special:MyLanguage/Policy:Universal Code of Conduct|Universal Code of Conduct]]. Elections are held annually, if elected a committee member serves for two years.
This year the UAC requires candidates to hold administrator rights on at least one wiki, which is why you are being contacted as you appear to hold this right. There are other requirements, such as candidates must be at least 18 years old and may not be employed by the Wikimedia Foundation or other related chapters and affiliates. You can find more information in the [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee/Election/2026#Call_for_Candidates|call for candidates on Meta-wiki]]. Additionally, the committee's working language is English; some ability to communicate in English is required.
The election opens on 18 May, if you are eligible and interested you have until 10 May to submit your candidacy. There will be a week in between for candidates to answer questions from the community. Voting takes place privately in [[m:Special:MyLanguage/SecurePoll|SecurePoll]], successful candidates must receive at least 60% support. More information is available on [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee/Election/2026|the 2026 Elections page]], including timelines and other candidacy information. If you read over the material and consider yourself qualified, please consider submitting your name to run for the committee. If you think someone else in your community might be interested and qualified, please encourage them to run.
In partnership with the UAC -- [[m:User:Keegan (WMF)|Keegan (WMF)]] ([[m:User_talk:Keegan (WMF)|talk]]) 22:07, 28 kwi 2026 (CEST) </div>
<!-- Wiadomość wysłana przez User:Keegan (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Keegan_(WMF)/test&oldid=30472432 -->
ny2p9l9tb4e61rgz7yk66hj62v1jdjy
648916
648898
2026-10-05T10:18:26Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:MediaWiki message delivery|MediaWiki message delivery]].
641948
wikitext
text/x-wiki
== Gadżety ==
Zachęcam do włączenia i stosowania gadżetów "formatowanie automatyczne" i "sprzątanie kodu". Ułatwiają zachowanie spójności formatowania i kodu. Jeśli potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy w tym temacie, to daj znać. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:51, 27 lut 2023 (CET)
== Kategoria ==
Na początku proszę nie róbmy z tego sprawy światopoglądowej. Zauważyłem jednak, że nie istnieje w wikipedii kategoria Polskie filmy o tematyce LGBT. Oczywiście można taką stworzyć, choć pytanie, w którym momencie film do takiej kategorii zaczyna należeć. W imię... nie mam wątpliwości. Sala samobójców - naciągane. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:21, 31 lip 2023 (CEST)
:Przepraszam. Zamiast sprawdzić czy taka kategoria jest, to spojrzałem czy taka kategoria jest w artykule Sala samobójców na wikipedii. Mój błąd. Ale wychodzi, że z Sali samobójców to trzeba usunąć i wszystko będzie ok. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 23:53, 31 lip 2023 (CEST)
== Pytanie początkowe ==
Hej, zauważyłem, że poprawiasz czasem moje zmiany. Jestem obyty ze zwyczajami i zasadami Wikipedii, na Wikicytatach jest okazyjnie. Jest jakiś zbiór wskazówek, dobrych praktyk, wzorców, z którymi warto się zapoznać? — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 20:19, 26 sie 2023 (CEST)
== Ejakulacja ==
Mrnr poprosił cię, żebyś rozsądził temat. Nie czekał na rozsądzenie, tylko wykorzystał mój gest dobrej woli (ściągnięcie blokady strony) do dalszego forsowania swojego stanowiska. Pozostawiam twojej ocenie. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 13:34, 29 paź 2023 (CET)
==Wandal==
Zablokuj jak najszybciej Trearcheous Swine. Już zrobił setki wandalizmów. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 10:45, 2 lut 2024 (CET)
== Zero ==
Dzień dobry!
Ja po prośbie.
Użytkownik Zero zablokował mi możliwość dodawania cytatów podając za powód: "Wypisywanie bzdur na stronach: wielokrotne wandalizmy i ataki na użytkowników z tej sieci". Chyba mnie z kimś pomylił. Nigdy nie zdarzyło mi się aatakować użytkownika z Wiki. "Wielokrotne wandalizmy" - to także nie ja. "Wypisywanie bzdur" - tu też się nie łapię, bo wpisuję tylko i wyłącznie cytaty z książek, które potwierdzam źródłem - numerem strony, na której znajduje się wprowadzony przeze mnie cytat.
Tak więc - proszę o odblokowanie mi możliwości dodawania cytatów. Dziękuję. :)
Życzę miłego dnia! [[Użytkownik:Jagodzilla|Jagodzilla]] ([[Dyskusja użytkownika:Jagodzilla|dyskusja]]) 13:12, 3 lut 2024 (CET)
== The Great Frylock ==
Please block The Great Frylock, they are testing everywhere. [[Użytkownik:Lemonaka|Lemonaka]] ([[Dyskusja użytkownika:Lemonaka|dyskusja]]) 02:30, 7 kwi 2024 (CEST)
== przykładowa komenda ==
<pre><nowiki>
python3.8 pwb.py replace -site:wikiquote:pl -user:"Draco flavus" -search:'insource:/\|mały\|\<center\>[^\[\]<]*]]/' '\|mały\|<center\>([^\[\]<]*)]]' '|mały|{{center|\1}}]]' -regex -always -pt:5 -summary:"Bot naprawia niezamknięte center w grafice"
</nowiki></pre> [[Użytkownik:Draco flavus|Draco flavus]] ([[Dyskusja użytkownika:Draco flavus|dyskusja]]) 10:05, 11 kwi 2024 (CEST)
== Info ==
Uwaga! Wandal atakuje.
: Dziękuję za zgłoszenie. Już zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 15:40, 24 lip 2024 (CEST)
Wandal znów atakuje.
: Dziękuję za zgłoszenie. AramilFeraxa już zablokował i poukrywał zmiany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 13:37, 15 sie 2024 (CEST)
Wandal znów działa.
: Dziękuję za głoszenie. Widzę, że Aramil już go zablokował i po nim posprzątał. --[[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 10:22, 3 paź 2024 (CEST)
== Report ==
Hello, please check this IP for vandalism: https://pl.wikiquote.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/2A02:A316:E1F3:CC00:DD30:A18F:F078:5A13
Thank you. [[Użytkownik:Ternera|Ternera]] ([[Dyskusja użytkownika:Ternera|dyskusja]]) 16:08, 25 lip 2024 (CEST)
== Prośba ==
Cześć. Mógłbym Cię prosić o interwencję w sprawie hasła [[Lech Nawrocki]]? [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:57, 18 wrz 2024 (CEST)
:Dzięki za pomoc. Byłem przekonany, że to jeden z tych beznadziejnych przypadków. Ale w tym artykule jest jeszcze bardzo wiele do poprawy. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 11:09, 19 wrz 2024 (CEST)
:Proszę o pilne zablokowanie wandala: IP 188.117.108.68 [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 19:17, 23 mar 2025 (CET)
== Sprzątanie kodu vs UTF-8 ==
Twój kod sprzątania kodu i interpunkcji nie uwzględnia chyba znaków UTF-8. Spójrz na [https://pl.wikiquote.org/w/index.php?title=Mehmet_Talaat&diff=next&oldid=422166 tę zmianę], gdzie wielokropek został zamieniony na kropki. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 11:23, 22 kwi 2025 (CEST)
:Widzę coś odwrotnego. Trzy kropki zostały zmienione na wielokropek. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 11:56, 22 kwi 2025 (CEST)
::[https://smyrak.com/wikipedia/wielokropki.png Tak] to u mnie wygląda w Gecko. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 12:06, 22 kwi 2025 (CEST)
:::Dodam, że ''Computed CSS'' jest zgodny z deklaracją źródłową, gdzie figuruje: <code>font-family: monospace, monospace</code>. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 12:10, 22 kwi 2025 (CEST)
::::Nie robił tego ogólnodostępnymi gadżetami, więc czekamy na odpowiedź Swama. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 12:19, 22 kwi 2025 (CEST)
:{{ping|smyru}}, {{ping|Zero}}: u mnie w Firefoxie podobnie jak u Zero pojawia się wielokropek. Sprawdziłem też w Operze i Microsoft Edge i tam jest tak samo. Tej edycji nie dokonałem też za pomocą żadnych gadżetów, które nie są ogólnodostępne (jedynie ''Sprzątanie kodu'' i ''Formatowanie automatyczne'', które każdy może sobie włączyć w preferencjach). Nie jestem tylko pewny, czy tej podmiany trzech kropek dokonał któryś z tych skryptów czy podmieniłem je sam wybierając wielokropek z zakładki ''Znaki specjalne'' w edytorze. Sprawdzałeś może czy tak samo to u Ciebie wygląda na innych przeglądarkach? Nie wiem na ile to prawdopodobne, ale może Twoja przeglądarka ma problemy z wyświetlaniem wielokropka? Pingnę też Nuxa, który ma ode mnie większą wiedzę techniczą: {{ping|Nux}}. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 14:40, 22 kwi 2025 (CEST)
::To prawdopodobnie problem dobranej czcionki. Problem występuje jedynie w
:: widoku diffa zmian przy czcionce `monospace`, w normalnym widoku dla
::`sans-serif` nie występuje. W obu przypadkach przeglądarka użyła czcionek z pakietu Noto, odpowiednio Noto Sans Mono oraz Noto Sans. Można zignorować. — [[Użytkownik:Smyru|smyru]] ([[Dyskusja użytkownika:Smyru|dyskusja]]) 15:15, 22 kwi 2025 (CEST)
::Jeszcze żaden z gadżetów nie zmienia trzech kropek na wielokropek. Mam pewne obawy związane z tym (zmiany w linkach, wykropkowania). Musiałeś zmienić ręcznie. Zerо [[Dyskusja użytkownika:Zero|πiσ]] 16:54, 22 kwi 2025 (CEST)
:::Hm... Faktycznie ta kropka występowała na pozycji 0133 w [[w:en:Extended ASCII]], a teraz jest tam wielkropek. Można by pewnie używać <code>&#8230;</code>, ale w sumie to by raczej pogorszyło czytelność kodu.
:::Sama zmiana mogła nastąpić jeśli któryś gadżet ładuje dodatki do wp_sk od @[[Użytkownik:Beno|Beno]]. Tam jest podmiana kropek na wielokropek. Być może nie powinno być takiej podmiany, skoro na różnych systemach może to być źle interpretowane. Może zostać przy nazwanej encji? Albo całkiem z tego zrezygnować? [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 00:02, 23 kwi 2025 (CEST)
::::Aha, jakby co podmiana jest tutaj:
::::https://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Beno/wp_sk.js#:~:text=str%20=%20str.replace(/(-,\.{3}|%E2%80%A6,-) [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 00:04, 23 kwi 2025 (CEST)
:::::{{ping|Nux}}: jeśli chodzi o zmianę gadżetu to wydaje mi się, że nie będzie to konieczne, bo chyba żaden gadżet nie dodaje wielokropków (patrz: [[Specjalna:Różnica/601339|ten komentarz Zero]]). Jeśli już mają być jakieś zmiany to chyba w edytorze z którego można wybrać właśnie wielokropek (o ile taka zmiana byłaby w ogóle możliwa). Swoją drogą co to są te nazwane encję? [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 12:52, 23 kwi 2025 (CEST)
::::::Jeśli wstawiasz wielokropek ręcznie, to możesz użyć <code>&hellip;</code>, ale to nie będzie zbyt czytelne w kodzie. [[User:Nux|Nux]] <small>([[User talk:Nux|dyskusja]])</small> 20:44, 23 kwi 2025 (CEST)
:::::::{{ping|Nux}}: fakt. Nie wiem czy nie lepiej będzie przedyskutować tę sprawę w barze. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:00, 24 kwi 2025 (CEST)
==Uwaga==
Wandal atakuje Wikicytaty.
:Bardzo dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem i po nim posprzątałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 13:20, 25 kwi 2025 (CEST)
Wandal znów atakuje.
::Dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:38, 27 kwi 2025 (CEST)
Wandal wrócił.
:Bardzo dziękuję za zgłoszenie. Już jest zablokowany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:39, 29 kwi 2025 (CEST)
Wandal znów działa.
:Dziękuję za zgłoszenie. Już dostał globalną blokadę.
:PS: teraz prośby o zablokowanie wandali można zgłaszać na stronie [[Wikicytaty:Prośby do administratorów]]. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 08:56, 5 maj 2025 (CEST)
Wandal atakuje.
:Dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 16:35, 20 maj 2025 (CEST)
Znów ten sam.
:Dzięki za zgłoszenie, znowu go zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 19:09, 20 maj 2025 (CEST)
Wandal wrócił.
:Dziękuję za zgłoszenie. Już go zablokowałem i po nim posprzątałem. Tak przy okazji: pisząc na czyjejś stronie dyskusji dobrze jest się podpisywać. Można to zrobić wpisując cztery tyldy na końcu wypowiedzi (zostaną one automatycznie zamienione na podpis). [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 15:32, 22 maj 2025 (CEST)
Uwaga. Wandal. [[Specjalna:Wkład/31.135.18.202|31.135.18.202]] 09:08, 28 maj 2025 (CEST)
: Dziękuję za zgłoszenie. Już zablokowany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 09:10, 28 maj 2025 (CEST)
Wandal wrócił. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 22:36, 8 cze 2025 (CEST)
:Dzięki za zgłoszenie, zablokowałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 22:44, 8 cze 2025 (CEST)
Wandal atakuje. [[Specjalna:Wkład/31.135.18.202|31.135.18.202]] 11:09, 9 cze 2025 (CEST)
:Dziękuję za zgłoszenie, już zablokowany. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 11:14, 9 cze 2025 (CEST)
Wandal wrócił[[Specjalna:Wkład/31.135.18.202|31.135.18.202]] 21:56, 19 cze 2025 (CEST)
::Dziękuję za zgłoszenie. Zablokowałem i posprzątałem. [[Użytkownik:Swam pl|Swam pl]] ([[Dyskusja użytkownika:Swam pl|dyskusja]]) 21:59, 19 cze 2025 (CEST)
==Odp: [[Richard Hofstadter]]==
Musiałem się pomylić. Dzięki za zwrócenie uwagi. [[Użytkownik:Mrnr84201|Mrnr84201]] ([[Dyskusja użytkownika:Mrnr84201|dyskusja]]) 11:12, 10 maj 2025 (CEST)
== Re:Wpis na tablicy ogłoszeń==
Ups, faktycznie. Dzięki za uwagę wszystko poprawione :) Spokojnego wieczoru, [[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 20:44, 4 wrz 2025 (CEST)
== . ==
Dzięki za interwencję, aczkolwiek dalej nie zablokowane [[Specjalna:Wkład/Igor Bujak zostanie zadźgany nożem]] i tymczasowych nie blokujemy na zawsze tylko na 90 dni :)
[[Specjalna:Wkład/~2025-27775-02]]
[[Specjalna:Wkład/~2025-27463-57]]
[[Użytkownik:Igor123121|Igor123121]] ([[Dyskusja użytkownika:Igor123121|dyskusja]]) 11:10, 5 paź 2025 (CEST)
== You may be an eligible candidate for the U4C election ==
<div lang="en" dir="ltr" class="mw-content-ltr">
Greetings,
The [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee|Universal Code of Conduct Coordinating Committee (U4C)]] seeks candidates for the 2026 election. The U4C is the global committee responsible for overseeing enforcement of the [[foundation:Special:MyLanguage/Policy:Universal Code of Conduct|Universal Code of Conduct]]. Elections are held annually, if elected a committee member serves for two years.
This year the U4C requires candidates to hold administrator rights on at least one wiki, which is why you are being contacted as you appear to hold this right. There are other requirements, such as candidates must be at least 18 years old and may not be employed by the Wikimedia Foundation or other related chapters and affiliates. You can find more information in the [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee/Election/2026#Call_for_Candidates|call for candidates on Meta-wiki]]. Additionally, the committee's working language is English; some ability to communicate in English is required.
The election opens on 18 May, if you are eligible and interested you have until 10 May to submit your candidacy. There will be a week in between for candidates to answer questions from the community. Voting takes place privately in [[m:Special:MyLanguage/SecurePoll|SecurePoll]], successful candidates must receive at least 60% support. More information is available on [[m:Special:MyLanguage/Universal_Code_of_Conduct/Coordinating_Committee/Election/2026|the 2026 Elections page]], including timelines and other candidacy information. If you read over the material and consider yourself qualified, please consider submitting your name to run for the committee. If you think someone else in your community might be interested and qualified, please encourage them to run.
In partnership with the U4C -- [[m:User:Keegan (WMF)|Keegan (WMF)]] ([[m:User_talk:Keegan (WMF)|talk]]) 22:07, 28 kwi 2026 (CEST) </div>
<!-- Wiadomość wysłana przez User:Keegan (WMF)@metawiki przy użyciu listy na https://meta.wikimedia.org/w/index.php?title=User:Keegan_(WMF)/test&oldid=30472432 -->
53mu7kh468g81jsmwpkzqnmpynn0p42
Wikicytaty:Prośby do administratorów
4
68493
648897
648800
2026-10-05T10:05:10Z
648897
wikitext
text/x-wiki
648915
648897
2026-10-05T10:18:26Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
648761
wikitext
text/x-wiki
{{/Nagłówek}}
= Prośby =
<!-- Prośby o wykonanie czynności wymagających uprawnień administratora należy umieszczać poniżej tej linii. -->
tjqbfxsy9a4gog5qvr5nyal00xnm326
Mdłości
0
71558
648907
648803
2026-10-05T10:11:30Z
W-king-R po-wraca
648907
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Mdłości (powieść)|Mdłości]]''' – pierwsza [[powieść]] [[Jean-Paul Sartre|Sartre’a]] z 1938 roku. Polski przekład Jacka Trznadla ukazał się w 1974 roku.
[[Plik:Nausea.jpg|mały|{{center|Okładka wydania angielskiego}}]]
* A może chodzi o to, że żyję samotnie? Ludzie mający towarzystwo przywykli widzieć się w lustrze takimi, jakimi widzą ich przyjaciele. Nie mam przyjaciół: czy dlatego moja skóra jest taka naga? Można by powiedzieć – tak, można by powiedzieć, że to natura bez ludzi.
* Ale dla mnie nie ma ani poniedziałku, ani niedzieli: są tylko dni popychające się w bezładzie.
* Chciałem, aby chwile mojego życia szły po sobie i porządkowały się, jak chwile życia, które sobie przypominamy. To tak, jakbyśmy chcieli złapać czas za ogon.
* Coś mi się stało, teraz nie ma już wątpliwości. Przyszło jakby choroba, nie jak zwykła pewność i nie jak coś oczywistego. Umieściło się podstępnie, po trochu; poczułem się nieco dziwnie, nieco skrępowany, i to wszystko. Potem, już we mnie, przycupnęło, bez ruchu, i mogłem sobie tłumaczyć, że nic mi nie jest, po prostu fałszywy alarm. Ale teraz to znowu postępuje.
* Gdzie miałbym trzymać swoją przeszłość? Nie można jej włożyć do kieszeni; trzeba mieć dom, żeby ją tam ułożyć.
* Istnieje jednak pewne ciekawe zdarzenie, które przytacza Segur, a które wydaje mi się prawdziwe: „W roku 1787 w pewnej oberży koło Moulins umierał stary człowiek, filozoficznie wykształcony, przyjaciel Diderota. Księża okoliczni opadali z sił: próbowali wszystkiego – nadaremnie; człowiek ten odmawiał przyjęcia ostatnich sakramentów, był panteistą. Pan de Rollebon, który zatrzymał się przejazdem i który w nic nie wierzył, założył się z proboszczem z Moulins, że w niecałe dwie godziny skłoni chorego do uczuć chrześcijańskich. Proboszcz przyjął zakład i przegrał: wzięty w obroty o trzeciej nad ranem, chory wyspowiadał się o piątej i umarł o siódmej. «Jest pan taki mocny w przekonywaniu? – zapytał proboszcz – przewyższa pan księży»? «Nie dyskutowałem – odpowiedział pan Rollebon – nastraszyłem go piekłem.»”
* Ja nie mam kłopotów, mam pieniądze jak rentier, nie mam szefa, żony ani dzieci; istnieję, to wszystko. A ten kłopot istnienia jest tak nieokreślony, tak metafizyczny, że się go wstydzę.
* Ja żyję sam, zupełnie sam. Nigdy z nikim nie rozmawiam; nic nie otrzymuję, nic nie daję.
* Jeszcze trochę i wpadłbym w pułapkę lustra. Unikam go, ale za to wpadam w pułapkę Służby. bezczynny, ze zwieszonymi rękami przybliżam się do okna. Budowa, Płot, Stary Dworzec. - Stary Dworzec, Płot, Budowa. Rzygam tak szeroko, że łzy napływają mi do oczu. W prawej ręce trzymam fajkę, a w lewej paczkę z tytoniem. Trzeba by nabić fajkę. Ale nie mam odwagi. Ręce mi opadają, przyciskam czoło do szyby.
* Jest południe, czekam na godzinę snu. (Na szczęście sen mnie nie opuszcza.) Za cztery dni zobaczę Anny. To w tej chwili jedyna racja mego życia. A potem? Kiedy Anny mnie opuści? Wiem dobrze, na co liczę w skrytości: liczę, że już mnie nigdy nie opuści.
* Kiedy byłem mały, ciotka Bigeols mówiła: „Jak będziesz za długo patrzył w lustro, zobaczysz małpę.” Widocznie patrzyłem jeszcze dłużej: to, co widzę, jest poniżej małpy, na pograniczu świata roślinnego, na poziomie polipów.
* Kiedy chce się zrozumieć jakąś rzecz, trzeba się umieścić naprzeciw niej, samemu, bez żadnej pomocy; cała przeszłość świata nie przydaje się tu na nic. A potem rzecz znika i to, co się zrozumiało, znika wraz z nią.
* Kiedyś - na długo zresztą po tym, jak ode mnie odeszła - myślałem o Anny. Teraz nie myślę już o nikim; nawet nie wysilam się, żeby szukać słów.
* Kochamy się na prawach wzajemności. Jej to sprawia przyjemność (potrzebuje co dzień mężczyzny i ma jeszcze wielu innych poza mną), ja zaś oczyszczam się w ten sposób z pewnej melancholii, której przyczyna jest mi aż za dobrze znana.
* Mam chęć wyjść, pójść gdziekolwiek, gdzie rzeczywiście byłbym na swoim miejscu, gdzie bym dobrze przystawał. Ale nie ma nigdzie takiego miejsca; jestem zbędny.
* Mam jakąś pewność... fizyczną. Czuję, że nie ma doskonałych chwil. Czuję to nawet w nogach, gdy idę. Czuję to cały czas, nawet kiedy śpię. Nie mogę o tym zapomnieć. Nigdy nie było nic takiego, co można by nazwać objawieniem; nie mogę powiedzieć, że od takiego a takiego dnia, od tej godziny, moje życie uległo zmianie. Ale teraz czuję się przez cały czas trochę tak, jakby mi to nagle wczoraj objawiono. Jestem porażona, czuję się źle, nie mogę się przyzwyczaić.
* Marzyłem niejasno o zgładzeniu siebie, aby unicestwić jedno przynajmniej z tych przesadnych istnień. Ale nawet moja śmierć byłaby zbyteczna. Mój zbyteczny trup, moja krew na tych kamieniach, pomiędzy tymi roślinami, w głębi tego uśmiechniętego parku. A wyżarta skóra byłaby zbyteczna w tej ziemi, która by ją przyjęła, a moje kości wreszcie oczyszczone, odarte z powłoki, czyste i schludne jak zęby, byłyby też zbyteczne: byłem zbyteczny na całą wieczność.
* Może zobaczę ją za dziesięć lat. A może widzę ją po raz ostatni. To nie jest tylko przygnębienie z powodu rozstania; czuję straszliwy lęk, że znajdę się znów w samotności.
* Myślałem o samobójstwie. Powstrzymywało mnie tylko to, że nikt, absolutnie nikt nie wzruszy się moją śmiercią, że w śmierci będę jeszcze bardziej samotny niż w życiu.
* Na papierowym obrusie jest słoneczne kółko. W kółku chodzi mucha, ociężała, grzeje się, ociera przednie łapki jedną o drugą. Oddam jej przysługę i rozgniotę ją. Nie widzi, jak wychyla się ten potężny paluch, którego złote włosy błyszczą w słońcu. „Niech pan jej nie zabija!” – wykrzyknął Samouk. Chrzęst, z brzucha wylatują maleńkie białawe wnętrzności; uwolniłem ją od istnienia.
* Nie chcę myśleć... Myślę, że nie chcę myśleć. Nie powinienem myśleć, że nie chcę myśleć. Bo to także jest myślą.
* Nie chcę tajemnic ani stanów duszy, ani rzeczy niewymawialnych, nie jestem dziewicą ani księdzem, żeby się bawić w życie wewnętrzne.
* Nie miałem prawa istnieć. (…) Istniałem jak kamień, roślina, mikrob.
* Nie wierzę w Boga; nauka zaprzeczyła jego istnieniu. Ale w obozie internowanych nauczyłem się wierzyć w ludzi.
* Po raz pierwszy męczy mnie, że jestem sam. Chciałbym komuś opowiedzieć, co się ze mną dzieje, nim nie będzie za późno, zanim nie zaczną się mnie bać mali chłopcy.
* Rzadko się zdarza, aby samotny człowiek miał ochotę się śmiać.
* „Skończyłam się...” – powtarza ciężko. I co mogę jej odpowiedzieć? Czy znam racje życia? Nie jestem zrozpaczony jak ona, ponieważ nie oczekiwałem zbyt wiele. Jestem raczej... zdumiony wobec tego życia, które mi zostało dane – dane na nic.
* Straciłem pierwsze rozdanie. Chciałem zagrać drugie i straciłem je także: przegrałem partię. Jednocześnie dowiedziałem się, że przegrywa się zawsze. Tylko bydlaki wierzą, że wygrywają. Teraz będę żyć, jak Anny, skończony facet. Będę jeść i spać. Spać, jeść. Istnieć powoli, łagodnie, jak te drzewa, jak kałuża wody, jak czerwona ławeczka w tramwaju.
* Tak bardzo zależy mi na każdej chwili: wiem, że jest jedyna niezastąpiona - a przecież nie uczynię żadnego ruchu, aby po wstrzymać ją przed zapadnięciem się w nicość. Ta ostatnia minuta w Berlinie, w Londynie - w ramionach tej napotkanej przedwczoraj kobiety - minuta, którą kocham namiętnie, z kobietą, którą prawie już kocham - musi minąć, wiem o tym. Za chwilę wyjadę do innego kraju. Nie odnajdę tej kobiety, nigdy nie odnajdę tej nocy. Pochylam się nad każdą sekundą, próbuję ją wyczerpać; nie dzieje się nic, nic, czego bym nie pochwycił, czego bym na zawsze nie utrwalił w sobie: ulotnej czułości tych pięknych oczu, hałasów na ulicy, fałszywej jasności świtu: a przecież minuta upływa i nie zatrzymuję jej, lubię jej przemijanie.
* To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.
* Trawię z trudem, przy kaloryferze, wiem z góry, że dzień jest stracony. Nic mi się nie uda dobrze zrobić, może dopiero z zapadnięciem nocy. To z powodu słońca; wyzłaca niewyraźnie brudne białe mgły, wiszące w powietrzu nad budową, wlewa się do pokoju, jasne, blade, rozpościera na stole cztery matowe i fałszywe plamy.
* Trzeba jednak dokonać wyboru: żyć czy opowiadać.
* Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, na to, co się chce robić.
* Wolałbym się powiesić niż jeść z nim obiad.
* Wpół do drugiej. Siedzę w cafe Mably, jem kanapkę, wszystko jest prawie normalne.
* Wszyscy jesteśmy tutaj, aby jeść i pić dla zachowania naszego drogocennego istnienia, a nie ma nic, nic, żadnej racji istnienia.
* WTOREK<br >Nic. Istniałem.
* W lustrze ukazał się szary przedmiot. Zbliżam się i spoglądam, nie mogę już odejść. To odbicie mojej twarzy. Często stoję i przyglądam się mu w taki przegrany dzień. Nic nie rozumiem z tej twarzy. Twarze innych mają sens. Ale nie moja. Nie mogę nawet zdecydować, czy jest ładna, czy brzydka. Myślę, że jest brzydka, bo tak mi powiedziano. Ale nie uderza mnie to. Szczerze mówiąc, jestem nawet zdumiony, że można jej przypisywać takie właściwości, to tak jakby określać jako piękny czy brzydki kawałek ziemi lub blok skalny.
* Żona dłubie w swoim talerzu. To czterdziestoletnia blondynka z czerwonymi i jedwabistymi policzkami. Pod satynową bluzką ma ładne twarde piersi. Przy każdym posiłku wytrąbi butelkę czerwonego wina, jak mężczyzna. Będę czytał Eugenię Grandet. Nie dlatego, żeby mi to sprawiało wielką przyjemność: trzeba jednak coś robić.
==O ''Mdłościach''==
* Pierwsza i kto wie, czy nie najlepsza powieść Sartre'a.
** Autor: [[w:Jacek Trznadel|Jacek Trznadel]]
** Źródło: wstęp do ''Mdłości''
==Zobacz też==
* [[egzystencjalizm]]
[[Kategoria:Dzieła filozoficzne]]
[[Kategoria:Francuskie powieści]]
k32ac6aottx0epq4ooze3azx0oy3zm5
648925
648907
2026-10-05T10:18:31Z
Swam pl
41038
Wycofano edycję użytkownika [[Special:Contributions/Huj Chrabąszcza|Huj Chrabąszcza]] ([[User talk:Huj Chrabąszcza|dyskusja]]). Autor przywróconej wersji to [[User:Swam pl|Swam pl]].
642092
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Mdłości (powieść)|Mdłości]]''' – pierwsza [[powieść]] [[Jean-Paul Sartre|Sartre’a]] z 1938 roku. Polski przekład Jacka Trznadla ukazał się w 1974 roku.
[[Plik:Nausea.jpg|mały|{{center|Okładka wydania angielskiego}}]]
* A może chodzi o to, że żyję samotnie? Ludzie mający towarzystwo przywykli widzieć się w lustrze takimi, jakimi widzą ich przyjaciele. Nie mam przyjaciół: czy dlatego moja skóra jest taka naga? Można by powiedzieć – tak, można by powiedzieć, że to natura bez ludzi.
* Ale dla mnie nie ma ani poniedziałku, ani niedzieli: są tylko dni popychające się w bezładzie.
* Chciałem, aby chwile mojego życia szły po sobie i porządkowały się, jak chwile życia, które sobie przypominamy. To tak, jakbyśmy chcieli złapać czas za ogon.
* Coś mi się stało, teraz nie ma już wątpliwości. Przyszło jakby choroba, nie jak zwykła pewność i nie jak coś oczywistego. Umieściło się podstępnie, po trochu; poczułem się nieco dziwnie, nieco skrępowany, i to wszystko. Potem, już we mnie, przycupnęło, bez ruchu, i mogłem sobie tłumaczyć, że nic mi nie jest, po prostu fałszywy alarm. Ale teraz to znowu postępuje.
* Gdzie miałbym trzymać swoją przeszłość? Nie można jej włożyć do kieszeni; trzeba mieć dom, żeby ją tam ułożyć.
* Istnieje jednak pewne ciekawe zdarzenie, które przytacza Segur, a które wydaje mi się prawdziwe: „W roku 1787 w pewnej oberży koło Moulins umierał stary człowiek, filozoficznie wykształcony, przyjaciel Diderota. Księża okoliczni opadali z sił: próbowali wszystkiego – nadaremnie; człowiek ten odmawiał przyjęcia ostatnich sakramentów, był panteistą. Pan de Rollebon, który zatrzymał się przejazdem i który w nic nie wierzył, założył się z proboszczem z Moulins, że w niecałe dwie godziny skłoni chorego do uczuć chrześcijańskich. Proboszcz przyjął zakład i przegrał: wzięty w obroty o trzeciej nad ranem, chory wyspowiadał się o piątej i umarł o siódmej. «Jest pan taki mocny w przekonywaniu? – zapytał proboszcz – przewyższa pan księży»? «Nie dyskutowałem – odpowiedział pan Rollebon – nastraszyłem go piekłem.»”
* Ja nie mam kłopotów, mam pieniądze jak rentier, nie mam szefa, żony ani dzieci; istnieję, to wszystko. A ten kłopot istnienia jest tak nieokreślony, tak metafizyczny, że się go wstydzę.
* Ja żyję sam, zupełnie sam. Nigdy z nikim nie rozmawiam; nic nie otrzymuję, nic nie daję.
* Jeszcze trochę i wpadłbym w pułapkę lustra. Unikam go, ale za to wpadam w pułapkę Służby. bezczynny, ze zwieszonymi rękami przybliżam się do okna. Budowa, Płot, Stary Dworzec. - Stary Dworzec, Płot, Budowa. Ziewam tak szeroko, że łzy napływają mi do oczu. W prawej ręce trzymam fajkę, a w lewej paczkę z tytoniem. Trzeba by nabić fajkę. Ale nie mam odwagi. Ręce mi opadają, przyciskam czoło do szyby.
* Jest południe, czekam na godzinę snu. (Na szczęście sen mnie nie opuszcza.) Za cztery dni zobaczę Anny. To w tej chwili jedyna racja mego życia. A potem? Kiedy Anny mnie opuści? Wiem dobrze, na co liczę w skrytości: liczę, że już mnie nigdy nie opuści.
* Kiedy byłem mały, ciotka Bigeols mówiła: „Jak będziesz za długo patrzył w lustro, zobaczysz małpę.” Widocznie patrzyłem jeszcze dłużej: to, co widzę, jest poniżej małpy, na pograniczu świata roślinnego, na poziomie polipów.
* Kiedy chce się zrozumieć jakąś rzecz, trzeba się umieścić naprzeciw niej, samemu, bez żadnej pomocy; cała przeszłość świata nie przydaje się tu na nic. A potem rzecz znika i to, co się zrozumiało, znika wraz z nią.
* Kiedyś - na długo zresztą po tym, jak ode mnie odeszła - myślałem o Anny. Teraz nie myślę już o nikim; nawet nie wysilam się, żeby szukać słów.
* Kochamy się na prawach wzajemności. Jej to sprawia przyjemność (potrzebuje co dzień mężczyzny i ma jeszcze wielu innych poza mną), ja zaś oczyszczam się w ten sposób z pewnej melancholii, której przyczyna jest mi aż za dobrze znana.
* Mam chęć wyjść, pójść gdziekolwiek, gdzie rzeczywiście byłbym na swoim miejscu, gdzie bym dobrze przystawał. Ale nie ma nigdzie takiego miejsca; jestem zbędny.
* Mam jakąś pewność... fizyczną. Czuję, że nie ma doskonałych chwil. Czuję to nawet w nogach, gdy idę. Czuję to cały czas, nawet kiedy śpię. Nie mogę o tym zapomnieć. Nigdy nie było nic takiego, co można by nazwać objawieniem; nie mogę powiedzieć, że od takiego a takiego dnia, od tej godziny, moje życie uległo zmianie. Ale teraz czuję się przez cały czas trochę tak, jakby mi to nagle wczoraj objawiono. Jestem porażona, czuję się źle, nie mogę się przyzwyczaić.
* Marzyłem niejasno o zgładzeniu siebie, aby unicestwić jedno przynajmniej z tych przesadnych istnień. Ale nawet moja śmierć byłaby zbyteczna. Mój zbyteczny trup, moja krew na tych kamieniach, pomiędzy tymi roślinami, w głębi tego uśmiechniętego parku. A wyżarta skóra byłaby zbyteczna w tej ziemi, która by ją przyjęła, a moje kości wreszcie oczyszczone, odarte z powłoki, czyste i schludne jak zęby, byłyby też zbyteczne: byłem zbyteczny na całą wieczność.
* Może zobaczę ją za dziesięć lat. A może widzę ją po raz ostatni. To nie jest tylko przygnębienie z powodu rozstania; czuję straszliwy lęk, że znajdę się znów w samotności.
* Myślałem o samobójstwie. Powstrzymywało mnie tylko to, że nikt, absolutnie nikt nie wzruszy się moją śmiercią, że w śmierci będę jeszcze bardziej samotny niż w życiu.
* Na papierowym obrusie jest słoneczne kółko. W kółku chodzi mucha, ociężała, grzeje się, ociera przednie łapki jedną o drugą. Oddam jej przysługę i rozgniotę ją. Nie widzi, jak wychyla się ten potężny paluch, którego złote włosy błyszczą w słońcu. „Niech pan jej nie zabija!” – wykrzyknął Samouk. Chrzęst, z brzucha wylatują maleńkie białawe wnętrzności; uwolniłem ją od istnienia.
* Nie chcę myśleć... Myślę, że nie chcę myśleć. Nie powinienem myśleć, że nie chcę myśleć. Bo to także jest myślą.
* Nie chcę tajemnic ani stanów duszy, ani rzeczy niewymawialnych, nie jestem dziewicą ani księdzem, żeby się bawić w życie wewnętrzne.
* Nie miałem prawa istnieć. (…) Istniałem jak kamień, roślina, mikrob.
* Nie wierzę w Boga; nauka zaprzeczyła jego istnieniu. Ale w obozie internowanych nauczyłem się wierzyć w ludzi.
* Po raz pierwszy męczy mnie, że jestem sam. Chciałbym komuś opowiedzieć, co się ze mną dzieje, nim nie będzie za późno, zanim nie zaczną się mnie bać mali chłopcy.
* Rzadko się zdarza, aby samotny człowiek miał ochotę się śmiać.
* „Skończyłam się...” – powtarza ciężko. I co mogę jej odpowiedzieć? Czy znam racje życia? Nie jestem zrozpaczony jak ona, ponieważ nie oczekiwałem zbyt wiele. Jestem raczej... zdumiony wobec tego życia, które mi zostało dane – dane na nic.
* Straciłem pierwsze rozdanie. Chciałem zagrać drugie i straciłem je także: przegrałem partię. Jednocześnie dowiedziałem się, że przegrywa się zawsze. Tylko bydlaki wierzą, że wygrywają. Teraz będę żyć, jak Anny, skończony facet. Będę jeść i spać. Spać, jeść. Istnieć powoli, łagodnie, jak te drzewa, jak kałuża wody, jak czerwona ławeczka w tramwaju.
* Tak bardzo zależy mi na każdej chwili: wiem, że jest jedyna niezastąpiona - a przecież nie uczynię żadnego ruchu, aby po wstrzymać ją przed zapadnięciem się w nicość. Ta ostatnia minuta w Berlinie, w Londynie - w ramionach tej napotkanej przedwczoraj kobiety - minuta, którą kocham namiętnie, z kobietą, którą prawie już kocham - musi minąć, wiem o tym. Za chwilę wyjadę do innego kraju. Nie odnajdę tej kobiety, nigdy nie odnajdę tej nocy. Pochylam się nad każdą sekundą, próbuję ją wyczerpać; nie dzieje się nic, nic, czego bym nie pochwycił, czego bym na zawsze nie utrwalił w sobie: ulotnej czułości tych pięknych oczu, hałasów na ulicy, fałszywej jasności świtu: a przecież minuta upływa i nie zatrzymuję jej, lubię jej przemijanie.
* To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.
* Trawię z trudem, przy kaloryferze, wiem z góry, że dzień jest stracony. Nic mi się nie uda dobrze zrobić, może dopiero z zapadnięciem nocy. To z powodu słońca; wyzłaca niewyraźnie brudne białe mgły, wiszące w powietrzu nad budową, wlewa się do pokoju, jasne, blade, rozpościera na stole cztery matowe i fałszywe plamy.
* Trzeba jednak dokonać wyboru: żyć czy opowiadać.
* Trzecia godzina. Trzecia to zawsze za późno, albo za wcześnie, na to, co się chce robić.
* Wolałbym się powiesić niż jeść z nim obiad.
* Wpół do drugiej. Siedzę w cafe Mably, jem kanapkę, wszystko jest prawie normalne.
* Wszyscy jesteśmy tutaj, aby jeść i pić dla zachowania naszego drogocennego istnienia, a nie ma nic, nic, żadnej racji istnienia.
* WTOREK<br >Nic. Istniałem.
* W lustrze ukazał się szary przedmiot. Zbliżam się i spoglądam, nie mogę już odejść. To odbicie mojej twarzy. Często stoję i przyglądam się mu w taki przegrany dzień. Nic nie rozumiem z tej twarzy. Twarze innych mają sens. Ale nie moja. Nie mogę nawet zdecydować, czy jest ładna, czy brzydka. Myślę, że jest brzydka, bo tak mi powiedziano. Ale nie uderza mnie to. Szczerze mówiąc, jestem nawet zdumiony, że można jej przypisywać takie właściwości, to tak jakby określać jako piękny czy brzydki kawałek ziemi lub blok skalny.
* Żona dłubie w swoim talerzu. To czterdziestoletnia blondynka z czerwonymi i jedwabistymi policzkami. Pod satynową bluzką ma ładne twarde piersi. Przy każdym posiłku wytrąbi butelkę czerwonego wina, jak mężczyzna. Będę czytał Eugenię Grandet. Nie dlatego, żeby mi to sprawiało wielką przyjemność: trzeba jednak coś robić.
==O ''Mdłościach''==
* Pierwsza i kto wie, czy nie najlepsza powieść Sartre'a.
** Autor: [[w:Jacek Trznadel|Jacek Trznadel]]
** Źródło: wstęp do ''Mdłości''
==Zobacz też==
* [[egzystencjalizm]]
[[Kategoria:Dzieła filozoficzne]]
[[Kategoria:Francuskie powieści]]
q4c3nabqs5y7uy037763ge4vt6io3mq
Kolekcjonerstwo
0
73858
648880
2026-10-04T20:54:19Z
Cyborian
20263
nowa strona z 3 cytatami
648880
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kolekcjonerstwo|Kolekcjonerstwo]]''' – gromadzenie jednorodnych przedmiotów dla stworzenia merytorycznie spójnego zbioru o niewymiernej wartości, często traktowane jako forma hobby.
* I to choroba wieku. Kolekcjonerstwo i kolekcjonerstwo na wszystkie strony! (…) To jest taki staruszkowaty, godny naszych czasów, sposób kochania sztuki. Podług mnie to jest bardzo charakterystyczne. Niegdyś nosiło się w sobie zapał dla wielkiej sztuki, kochało się ją tam, gdzie była: w muzeach, kościołach. Dziś sprowadza się ją sobie do prywatnego gabinetu. Dawniej kończyło się na kolekcjonowaniu, dziś się od niego zaczyna…
** Opis: wynurzenia profesora Waskowskiego o pojmowaniu sztuki.
** Autor: [[Henryk Sienkiewicz]], ''Rodzina Połanieckich'', Wyd. Podsiedlik, Raniowski i Sp., Poznań 1998, s. 51.
* Obawiam się, przyznaję państwu, jednej szczególnej rzeczy, do której mam skłonność – manii kolekcjonowania. Czyniąc z sobą często rachunek sumienia, dostrzegłem od dawna w kąciku ukryty zarodek tej nieszczęśliwej pasji, usiłowałem go zabić, struć, wyrzucić, ale dotąd jeszcze nie zwyciężyłem. Byłbym już rozpoczął zbierać czerepy Etrusków, monety greckie, potem egipskie starożytności, ale bardzo szczęśliwie w porę doszedłem, że to, co mi posprzedawano, było popodrabiane, wyrzuciłem na śmiecie owe początki muzeów i chodzę dotąd swobodny.
** Opis: wyznania wicehrabiego de la Meilleraie.
** Autor: [[Józef Ignacy Kraszewski]], ''Na cmentarzu – na wulkanie'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1970, s. 87.
* Och, żałuję ludzi, którzy nie znają miodowego miesiąca kolekcjonera z świeżo nabytym bibelotem. Pieścisz go oczyma i dłonią, jak gdyby był ciałem, co chwila powracasz do niego, myślisz o nim stale, niezależnie od tego, dokąd pójdziesz, co robisz. Wszędzie towarzyszy ci jego drogie wspomnienie, na ulicy, u znajomych; a kiedy wracasz do siebie, biegniesz, aby wpatrywać się weń z czułością kochanka, zanim jeszcze zdjąłeś rękawiczki i kapelusz.
** Autor: [[Guy de Maupassant]], ''Włosy'' (tłum. Ireny Wieczorkiewicz)
** Źródło: ''Wybór nowel'', Czytelnik, Warszawa 1959, s. 93.
oyc65s7zhigily9paplf0dmx90oukjw
648881
648880
2026-10-04T21:00:11Z
Cyborian
20263
dod. cytat
648881
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kolekcjonerstwo|Kolekcjonerstwo]]''' – gromadzenie jednorodnych przedmiotów dla stworzenia merytorycznie spójnego zbioru o niewymiernej wartości, często traktowane jako forma hobby.
* I to choroba wieku. Kolekcjonerstwo i kolekcjonerstwo na wszystkie strony! (…) To jest taki staruszkowaty, godny naszych czasów, sposób kochania sztuki. Podług mnie to jest bardzo charakterystyczne. Niegdyś nosiło się w sobie zapał dla wielkiej sztuki, kochało się ją tam, gdzie była: w muzeach, kościołach. Dziś sprowadza się ją sobie do prywatnego gabinetu. Dawniej kończyło się na kolekcjonowaniu, dziś się od niego zaczyna…
** Opis: wynurzenia profesora Waskowskiego o pojmowaniu sztuki.
** Autor: [[Henryk Sienkiewicz]], ''Rodzina Połanieckich'', Wyd. Podsiedlik, Raniowski i Sp., Poznań 1998, s. 51.
* Obawiam się, przyznaję państwu, jednej szczególnej rzeczy, do której mam skłonność – manii kolekcjonowania. Czyniąc z sobą często rachunek sumienia, dostrzegłem od dawna w kąciku ukryty zarodek tej nieszczęśliwej pasji, usiłowałem go zabić, struć, wyrzucić, ale dotąd jeszcze nie zwyciężyłem. Byłbym już rozpoczął zbierać czerepy Etrusków, monety greckie, potem egipskie starożytności, ale bardzo szczęśliwie w porę doszedłem, że to, co mi posprzedawano, było popodrabiane, wyrzuciłem na śmiecie owe początki muzeów i chodzę dotąd swobodny.
** Opis: wyznania wicehrabiego de la Meilleraie.
** Autor: [[Józef Ignacy Kraszewski]], ''Na cmentarzu – na wulkanie'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1970, s. 87.
* Och, żałuję ludzi, którzy nie znają miodowego miesiąca kolekcjonera z świeżo nabytym bibelotem. Pieścisz go oczyma i dłonią, jak gdyby był ciałem, co chwila powracasz do niego, myślisz o nim stale, niezależnie od tego, dokąd pójdziesz, co robisz. Wszędzie towarzyszy ci jego drogie wspomnienie, na ulicy, u znajomych; a kiedy wracasz do siebie, biegniesz, aby wpatrywać się weń z czułością kochanka, zanim jeszcze zdjąłeś rękawiczki i kapelusz.
** Autor: [[Guy de Maupassant]], ''Włosy'' (tłum. Ireny Wieczorkiewicz)
** Źródło: ''Wybór nowel'', Czytelnik, Warszawa 1959, s. 93.
* Teobaldziowi zrobiono krzywdę. Nie posądzałem radczyni o taką złośliwość. Korzystając z drzemki staruszka, zabrała mu jego album z markami i pierwszy raz od lat zeszła na dół, by go sprzedać za grosze w narożnym antykwariacie. Tak przepadł plon pięcioletniego szaleństwa kolekcjonerskiego.
** Autor: [[w:Wojciech Żukrowski|Wojciech Żukrowski]], ''Litość''
** Źródło: ''Wybór opowiadań'', Czytelnik, Warszawa 1956, s. 349.
973vflukolt026rzxfqfxf3azd17n35
648883
648881
2026-10-04T21:56:48Z
Swam pl
41038
linkowanie, dr., kat.
648883
wikitext
text/x-wiki
'''[[w:Kolekcjonerstwo|Kolekcjonerstwo]]''' – gromadzenie jednorodnych przedmiotów dla stworzenia merytorycznie spójnego zbioru o niewymiernej wartości, często traktowane jako forma hobby.
* I to choroba wieku. Kolekcjonerstwo i kolekcjonerstwo na wszystkie strony! (…) To jest taki staruszkowaty, godny naszych czasów, sposób kochania sztuki. Podług mnie to jest bardzo charakterystyczne. Niegdyś nosiło się w sobie zapał dla wielkiej sztuki, kochało się ją tam, gdzie była: w muzeach, kościołach. Dziś sprowadza się ją sobie do prywatnego gabinetu. Dawniej kończyło się na kolekcjonowaniu, dziś się od niego zaczyna…
** Opis: wynurzenia profesora Waskowskiego o pojmowaniu sztuki.
** Autor: [[Henryk Sienkiewicz]], ''[[Rodzina Połanieckich]]'', wyd. Podsiedlik, Raniowski i Sp., Poznań 1998, s. 51.
* Obawiam się, przyznaję państwu, jednej szczególnej rzeczy, do której mam skłonność – manii kolekcjonowania. Czyniąc z sobą często rachunek sumienia, dostrzegłem od dawna w kąciku ukryty zarodek tej nieszczęśliwej pasji, usiłowałem go zabić, struć, wyrzucić, ale dotąd jeszcze nie zwyciężyłem. Byłbym już rozpoczął zbierać czerepy Etrusków, monety greckie, potem egipskie starożytności, ale bardzo szczęśliwie w porę doszedłem, że to, co mi posprzedawano, było popodrabiane, wyrzuciłem na śmiecie owe początki muzeów i chodzę dotąd swobodny.
** Opis: wyznania wicehrabiego de la Meilleraie.
** Autor: [[Józef Ignacy Kraszewski]], ''Na cmentarzu – na wulkanie'', Wydawnictwo Literackie, Kraków 1970, s. 87.
* Och, żałuję ludzi, którzy nie znają miodowego miesiąca kolekcjonera z świeżo nabytym bibelotem. Pieścisz go oczyma i dłonią, jak gdyby był ciałem, co chwila powracasz do niego, myślisz o nim stale, niezależnie od tego, dokąd pójdziesz, co robisz. Wszędzie towarzyszy ci jego drogie wspomnienie, na ulicy, u znajomych; a kiedy wracasz do siebie, biegniesz, aby wpatrywać się weń z czułością kochanka, zanim jeszcze zdjąłeś rękawiczki i kapelusz.
** Autor: [[Guy de Maupassant]], ''Włosy'' (tłum. Ireny Wieczorkiewicz)
** Źródło: ''Wybór nowel'', Czytelnik, Warszawa 1959, s. 93.
* Teobaldziowi zrobiono krzywdę. Nie posądzałem radczyni o taką złośliwość. Korzystając z drzemki staruszka, zabrała mu jego album z markami i pierwszy raz od lat zeszła na dół, by go sprzedać za grosze w narożnym antykwariacie. Tak przepadł plon pięcioletniego szaleństwa kolekcjonerskiego.
** Autor: [[Wojciech Żukrowski]], ''Litość''
** Źródło: ''Wybór opowiadań'', Czytelnik, Warszawa 1956, s. 349.
[[Kategoria:Hobby]]
svayzgmotijg6wy32qhyklam2jj7wax