Wikiźródła plwikisource https://pl.wikisource.org/wiki/Wiki%C5%BAr%C3%B3d%C5%82a:Strona_g%C5%82%C3%B3wna MediaWiki 1.47.0-wmf.13 first-letter Media Specjalna Dyskusja Wikiskryba Dyskusja wikiskryby Wikiźródła Dyskusja Wikiźródeł Plik Dyskusja pliku MediaWiki Dyskusja MediaWiki Szablon Dyskusja szablonu Pomoc Dyskusja pomocy Kategoria Dyskusja kategorii Strona Dyskusja strony Indeks Dyskusja indeksu Autor Dyskusja autora Kolekcja Dyskusja kolekcji TimedText TimedText talk Moduł Dyskusja modułu Wydarzenie Dyskusja wydarzenia Polskie tablice rejestracyjne 0 1848 4149849 4149343 2026-07-29T21:14:23Z Wrześniowy 37804 Aktualizacja o powiat lidzbarski 4149849 wikitext text/x-wiki {{Nagłówek |tytuł=Polskie tablice rejestracyjne |adnotacje=Polskie tablice rejestracyjne składają się z: po lewej stronie na niebieskim pasku znajduje się u góry flaga Unii Europejskiej, na dole skrót nazwy kraju: PL, z minimalnie 2 liter i 3 cyfr. {{Wikipedia|strona=Tablice rejestracyjne w Polsce|dopełniacz=Tablice rejestracyjne w Polsce}} }} == Mapa oznaczeń tablic rejestracyjnych według powiatów == [[Plik:Plcarplates380v17.png|center|thumb|1000px|Oznaczenia tablic rejestracyjnych według powiatów]] {{Spis treści}} == [[w:Województwo dolnośląskie|Województwo dolnośląskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * DJ [[w:Jelenia Góra|Jelenia Góra]] * DL [[w:Legnica|Legnica]] * DB [[w:Wałbrzych|Wałbrzych]] * DW; DX; VW [[w:Wrocław|Wrocław]] === Powiaty (stolica) === * DBL [[w:powiat bolesławiecki|powiat bolesławiecki]] ([[w:Bolesławiec|Bolesławiec]]) * DDZ [[w:powiat dzierżoniowski|powiat dzierżoniowski]] ([[w:Dzierżoniów|Dzierżoniów]]) * DGL [[w:powiat głogowski|powiat głogowski]] ([[w:Głogów|Głogów]]) * DGR [[w:powiat górowski|powiat górowski]] ([[w:Góra(miasto)|Góra]]) * DJA [[w:powiat jaworski|powiat jaworski]] ([[w:Jawor (miasto)|Jawor]]) * DJE [[w:powiat karkonoski|powiat karkonoski]] ([[w:Jelenia Góra|Jelenia Góra]]) * DKA [[w:powiat kamiennogórski|powiat kamiennogórski]] ([[w:Kamienna Góra|Kamienna Góra]]) * DKL [[w:powiat kłodzki|powiat kłodzki]] ([[w:Kłodzko|Kłodzko]]) * DLE [[w:powiat legnicki|powiat legnicki]] ([[w:Legnica|Legnica]]) * DLB [[w:powiat lubański|powiat lubański]] ([[w:Lubań (województwo dolnośląskie)|Lubań]]) * DLU [[w:powiat lubiński|powiat lubiński]] ([[w:Lubin|Lubin]]) * DLW [[w:powiat lwówecki|powiat lwówecki]] ([[w:Lwówek Śląski|Lwówek Śląski]]) * DMI [[w:powiat milicki|powiat milicki]] ([[w:Milicz|Milicz]]) * DOL [[w:powiat oleśnicki|powiat oleśnicki]] ([[w:Oleśnica|Oleśnica]]) * DOA [[w:powiat oławski|powiat oławski]] ([[w:Oława|Oława]]) * DPL [[w:powiat polkowicki|powiat polkowicki]] ([[w:Polkowice|Polkowice]]) * DST [[w:powiat strzeliński|powiat strzeliński]] ([[w:Strzelin|Strzelin]]) * DSR [[w:powiat średzki (województwo dolnośląskie)|powiat średzki]] ([[w:Środa Śląska|Środa Śląska]]) * DSW [[w:Powiat świdnicki (województwo dolnośląskie)|powiat świdnicki]] ([[w:Świdnica|Świdnica]]) * DTR [[w:powiat trzebnicki|powiat trzebnicki]] ([[w:Trzebnica|Trzebnica]]) * DBA [[w:powiat wałbrzyski|powiat wałbrzyski]] ([[w:Wałbrzych|Wałbrzych]]) * DWL [[w:powiat wołowski|powiat wołowski]] ([[w:Wołów|Wołów]]) * DWR, VWR [[w:powiat wrocławski|powiat wrocławski]] ([[w:Wrocław|Wrocław]]) * DZA [[w:powiat ząbkowicki|powiat ząbkowicki]] ([[w:Ząbkowice Śląskie|Ząbkowice Śląskie]]) * DZG [[w:powiat zgorzelecki|powiat zgorzelecki]] ([[w:Zgorzelec|Zgorzelec]]) * DZL [[w:powiat złotoryjski|powiat złotoryjski]] ([[w:Złotoryja|Złotoryja]]) {{DG}} == [[w:Województwo kujawsko-pomorskie|Województwo kujawsko-pomorskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * CB [[w:Bydgoszcz|Bydgoszcz]] * CG [[w:Grudziądz|Grudziądz]] * CT [[w:Toruń|Toruń]] * CW [[w:Włocławek|Włocławek]] === Powiaty (stolica) === * CAL [[w:powiat aleksandrowski|powiat aleksandrowski]] ([[w:Aleksandrów Kujawski|Aleksandrów Kujawski]]) * CBR [[w:powiat brodnicki|powiat brodnicki]] ([[w:Brodnica|Brodnica]]) * CBY; CBC [[w:powiat bydgoski|powiat bydgoski]] ([[w:Bydgoszcz|Bydgoszcz]]) * CCH [[w:powiat chełmiński|powiat chełmiński]] ([[w:Chełmno|Chełmno]]) * CGD [[w:powiat golubsko-dobrzyński|powiat golubsko-dobrzyński]] ([[w:Golub-Dobrzyń|Golub-Dobrzyń]]) * CGR [[w:powiat grudziądzki|powiat grudziądzki]] ([[w:Grudziądz|Grudziądz]]) * CIN [[w:powiat inowrocławski|powiat inowrocławski]] ([[w:Inowrocław|Inowrocław]]) * CLI [[w:powiat lipnowski|powiat lipnowski]] ([[w:Lipno|Lipno]]) * CMG [[w:powiat mogileński|powiat mogileński]] ([[w:Mogilno|Mogilno]]) * CNA [[w:powiat nakielski|powiat nakielski]] ([[w:Nakło nad Notecią|Nakło nad Notecią]]) * CRA [[w:powiat radziejowski|powiat radziejowski]] ([[w:Radziejów|Radziejów]]) * CRY [[w:powiat rypiński|powiat rypiński]] ([[w:Rypin|Rypin]]) * CSE [[w:powiat sępoleński|powiat sępoleński]] ([[w:Sępólno Krajeńskie|Sępólno Krajeńskie]]) * CSW [[w:powiat świecki|powiat świecki]] ([[w:Świecie|Świecie]]) * CTR [[w:powiat toruński|powiat toruński]] ([[w:Toruń|Toruń]]) * CTU [[w:powiat tucholski|powiat tucholski]] ([[w:Tuchola|Tuchola]]) * CWA [[w:powiat wąbrzeski|powiat wąbrzeski]] ([[w:Wąbrzeźno|Wąbrzeźno]]) * CWL [[w:powiat włocławski|powiat włocławski]] ([[w:Włocławek|Włocławek]]) * CZN [[w:powiat żniński|powiat żniński]] ([[w:Żnin|Żnin]]) {{DG}} == [[w:Województwo lubelskie|Województwo lubelskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * LB [[w:Biała Podlaska|Biała Podlaska]] * LC [[w:Chełm|Chełm]] * LU [[w:Lublin|Lublin]] * LZ [[w:Zamość|Zamość]] === Powiaty (stolica) === * LBI [[w:powiat bialski|powiat bialski]] ([[w:Biała Podlaska|Biała Podlaska]]) * LBL [[w:powiat biłgorajski|powiat biłgorajski]] ([[w:Biłgoraj|Biłgoraj]]) * LCH [[w:powiat chełmski|powiat chełmski]] ([[w:Chełm|Chełm]]) * LHR [[w:powiat hrubieszowski|powiat hrubieszowski]] ([[w:Hrubieszów|Hrubieszów]]) * LJA [[w:powiat janowski|powiat janowski]] ([[w:Janów Lubelski|Janów Lubelski]]) * LKS [[w:powiat krasnostawski|powiat krasnostawski]] ([[w:Krasnystaw|Krasnystaw]]) * LKR [[w:powiat kraśnicki|powiat kraśnicki]] ([[w:Kraśnik|Kraśnik]]) * LLB [[w:powiat lubartowski|powiat lubartowski]] ([[w:Lubartów|Lubartów]]) * LUB [[w:powiat lubelski|powiat lubelski]] ([[w:Lublin|Lublin]]) * LLE [[w:powiat łęczyński|powiat łęczyński]] ([[w:Łęczna|Łęczna]]) * LLU [[w:powiat łukowski|powiat łukowski]] ([[w:Łuków|Łuków]]) * LOP [[w:powiat opolski (województwo lubelskie)|powiat opolski]] ([[w:Opole Lubelskie|Opole Lubelskie]]) * LPA [[w:powiat parczewski|powiat parczewski]] ([[w:Parczew|Parczew]]) * LPU [[w:powiat puławski|powiat puławski]] ([[w:Puławy|Puławy]]) * LRA [[w:powiat radzyński|powiat radzyński]] ([[w:Radzyń Podlaski|Radzyń Podlaski]]) * LRY [[w:powiat rycki|powiat rycki]] ([[w:Ryki|Ryki]]) * LSW [[w:powiat świdnicki (województwo lubelskie)|powiat świdnicki]] ([[w:Świdnik|Świdnik]]) * LTM [[w:powiat tomaszowski (województwo lubelskie)|powiat tomaszowski]] ([[w:Tomaszów Lubelski|Tomaszów Lubelski]]) * LWL [[w:powiat włodawski|powiat włodawski]] ([[w:Włodawa|Włodawa]]) * LZA [[w:powiat zamojski|powiat zamojski]] ([[w:Zamość|Zamość]]) {{DG}} == [[w:Województwo lubuskie|Województwo lubuskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * FG [[w:Gorzów Wielkopolski|Gorzów Wielkopolski]] * FZ [[w:Zielona Góra|Zielona Góra]] === Powiaty (stolica) === * FGW [[w:powiat gorzowski|powiat gorzowski]] ([[w:Gorzów Wielkopolski|Gorzów Wielkopolski]]) * FKR [[w:powiat krośnieński (województwo lubuskie)|powiat krośnieński]] ([[w:Krosno Odrzańskie|Krosno Odrzańskie]]) * FMI [[w:powiat międzyrzecki|powiat międzyrzecki]] ([[w:Międzyrzecz|Międzyrzecz]]) * FNW [[w:powiat nowosolski|powiat nowosolski]] ([[w:Nowa Sól|Nowa Sól]]) * FSL [[w:powiat słubicki|powiat słubicki]] ([[w:Słubice|Słubice]]) * FSD [[w:powiat strzelecko-drezdenecki|powiat strzelecko-drezdenecki]] ([[w:Strzelce Krajeńskie|Strzelce Krajeńskie]]) * FSU [[w:powiat sulęciński|powiat sulęciński]] ([[w:Sulęcin (miasto)|Sulęcin]]) * FSW [[w:powiat świebodziński|powiat świebodziński]] ([[w:Świebodzin|Świebodzin]]) * FWS [[w:powiat wschowski|powiat wschowski]] ([[w:Wschowa|Wschowa]]) * FZI [[w:powiat zielonogórski|powiat zielonogórski]] ([[w:Zielona Góra|Zielona Góra]]) * FZG [[w:powiat żagański|powiat żagański]] ([[w:Żagań|Żagań]]) * FZA [[w:powiat żarski|powiat żarski]] ([[w:Żary (miasto)|Żary]]) {{DG}} == [[w:Województwo łódzkie|Województwo łódzkie]] == === Miasta na prawach powiatu === * EL i ED [[w:Łódź|Łódź]] * EP [[w:Piotrków Trybunalski|Piotrków Trybunalski]] * ES [[w:Skierniewice|Skierniewice]] === Powiaty (stolica) === * EBE [[w:powiat bełchatowski|powiat bełchatowski]] ([[w:Bełchatów|Bełchatów]]) * EBR [[w:powiat brzeziński|powiat brzeziński]] ([[w:Brzeziny|Brzeziny]]) * EKU [[w:powiat kutnowski|powiat kutnowski]] ([[w:Kutno|Kutno]]) * ELA [[w:powiat łaski|powiat łaski]] ([[w:Łask|Łask]]) * ELE [[w:powiat łęczycki|powiat łęczycki]] ([[w:Łęczyca|Łęczyca]]) * ELC [[w:powiat łowicki|powiat łowicki]] ([[w:Łowicz|Łowicz]]) * ELW [[w:powiat łódzki wschodni|powiat łódzki wschodni]] ([[w:Łódź|Łódź]]) * EOP [[w:powiat opoczyński|powiat opoczyński]] ([[w:Opoczno|Opoczno]]) * EPA [[w:powiat pabianicki|powiat pabianicki]] ([[w:Pabianice|Pabianice]]) * EPJ [[w:powiat pajęczański|powiat pajęczański]] ([[w:Pajęczno|Pajęczno]]) * EPI [[w:powiat piotrkowski|powiat piotrkowski]] ([[w:Piotrków Trybunalski|Piotrków Trybunalski]]) * EPD [[w:powiat poddębicki|powiat poddębicki]] ([[w:Poddębice|Poddębice]]) * ERA [[w:powiat radomszczański|powiat radomszczański]] ([[w:Radomsko|Radomsko]]) * ERW [[w:powiat rawski|powiat rawski]] ([[w:Rawa Mazowiecka|Rawa Mazowiecka]]) * ESI [[w:powiat sieradzki|powiat sieradzki]] ([[w:Sieradz|Sieradz]]) * ESK [[w:powiat skierniewicki|powiat skierniewicki]] ([[w:Skierniewice|Skierniewice]]) * ETM [[w:powiat tomaszowski (województwo łódzkie)|powiat tomaszowski]] ([[w:Tomaszów Mazowiecki|Tomaszów Mazowiecki]]) * EWI [[w:powiat wieluński|powiat wieluński]] ([[w:Wieluń|Wieluń]]) * EWE [[w:powiat wieruszowski|powiat wieruszowski]] ([[w:Wieruszów|Wieruszów]]) * EZD [[w:powiat zduńskowolski|powiat zduńskowolski]] ([[w:Zduńska Wola|Zduńska Wola]]) * EZG [[w:powiat zgierski|powiat zgierski]] ([[w:Zgierz|Zgierz]]) {{DG}} == [[w:Województwo małopolskie|Województwo małopolskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * KR i KK [[w:Kraków|Kraków]] * KN [[w:Nowy Sącz|Nowy Sącz]] * KT [[w:Tarnów|Tarnów]] === Powiaty (stolica) === * KBC [[w:powiat bocheński|powiat bocheński]] ([[w:Bochnia|Bochnia]]); również KBA (wyróżnik wprowadzony w maju 2015 r., obecnie jeszcze niewykorzystywany) * KBR [[w:powiat brzeski (województwo małopolskie)|powiat brzeski]] ([[w:Brzesko|Brzesko]]) * KCH [[w:powiat chrzanowski|powiat chrzanowski]] ([[w:Chrzanów|Chrzanów]]) * KDA [[w:powiat dąbrowski|powiat dąbrowski]] ([[w:Dąbrowa Tarnowska|Dąbrowa Tarnowska]]) * KGR [[w:powiat gorlicki|powiat gorlicki]] ([[w:Gorlice|Gorlice]]) * KRA, KRK [[w:powiat krakowski|powiat krakowski]] ([[w:Kraków|Kraków]]) * KLI [[w:powiat limanowski|powiat limanowski]] ([[w:Limanowa|Limanowa]]) * KMI [[w:powiat miechowski|powiat miechowski]] ([[w:Miechów|Miechów]]) * KMY [[w:powiat myślenicki|powiat myślenicki]] ([[w:Myślenice|Myślenice]]) * KNS [[w:powiat nowosądecki|powiat nowosądecki]] ([[w:Nowy Sącz|Nowy Sącz]]) * KNT [[w:powiat nowotarski|powiat nowotarski]] ([[w:Nowy Targ|Nowy Targ]]) * KOL [[w:powiat olkuski|powiat olkuski]] ([[w:Olkusz|Olkusz]]) * KOS [[w:powiat oświęcimski|powiat oświęcimski]] ([[w:Oświęcim|Oświęcim]]) * KPR [[w:powiat proszowicki|powiat proszowicki]] ([[w:Proszowice|Proszowice]]) * KSU [[w:powiat suski|powiat suski]] ([[w:Sucha Beskidzka|Sucha Beskidzka]]) * KTA [[w:powiat tarnowski|powiat tarnowski]] ([[w:Tarnów|Tarnów]]) * KTT [[w:powiat tatrzański|powiat tatrzański]] ([[w:Zakopane|Zakopane]]) * KWA [[w:powiat wadowicki|powiat wadowicki]] ([[w:Wadowice|Wadowice]]) * KWI [[w:powiat wielicki|powiat wielicki]] ([[w:Wieliczka|Wieliczka]]) {{DG}} == [[w:Województwo mazowieckie|Województwo mazowieckie]] == === Miasto stołeczne [[w:Warszawa|Warszawa]] === * WB Warszawa [[w:Bemowo|Bemowo]] * WA Warszawa [[w:Białołęka|Białołęka]] * WD Warszawa [[w:Bielany (Warszawa)|Bielany]] * WE Warszawa [[w:Mokotów|Mokotów]] * WU Warszawa [[w:Ochota|Ochota]] * WF Warszawa [[w:Praga-Południe|Praga-Południe]] * WH Warszawa [[w:Praga-Północ|Praga-Północ]] * Warszawa [[w:Rembertów|Rembertów]]: WW ....A, WW ....C, WW ....E, WW ....X, WW ....Y * WI Warszawa [[w:Śródmieście (Warszawa)|Śródmieście]] * WJ Warszawa [[w:Targówek|Targówek]] * WK Warszawa [[w:Ursus (Warszawa)|Ursus]] * WN Warszawa [[w:Ursynów|Ursynów]] * WT Warszawa [[w:Wawer|Wawer]] * Warszawa [[w:Wesoła (Warszawa)|Wesoła]]: WX ...Y*, WX ...X* * Warszawa [[w:Wilanów|Wilanów]]: WW ....F, WW ....G, WW ....H, WW ....J, WW ....W * Warszawa [[w:Włochy (Warszawa)|Włochy]]: WW ....K, WW ....L, WW ....M, WW ....N, WW ....V, WW ....R, WW ....S, WW ....U, WW ....P, WW....T, WW ...W*, WW ...X* * WY Warszawa [[w:Wola (Warszawa)|Wola]] * WX Warszawa [[w:Żoliborz|Żoliborz]] === Pozostałe miasta na prawach powiatu === * WO [[w:Ostrołęka|Ostrołęka]] * WP [[w:Płock|Płock]] * WR [[w:Radom|Radom]] * WS [[w:Siedlce|Siedlce]] === Powiaty (stolica) === * WBR [[w:powiat białobrzeski|powiat białobrzeski]] ([[w:Białobrzegi|Białobrzegi]]) * WCI [[w:powiat ciechanowski|powiat ciechanowski]] ([[w:Ciechanów|Ciechanów]]) * WG [[w:powiat garwoliński|powiat garwoliński]] ([[w:Garwolin|Garwolin]]) * WGS [[w:powiat gostyniński|powiat gostyniński]] ([[w:Gostynin|Gostynin]]) * WGM [[w:powiat grodziski (mazowiecki)|powiat grodziski]] ([[w:Grodzisk Mazowiecki|Grodzisk Mazowiecki]]) * WGR [[w:powiat grójecki|powiat grójecki]] ([[w:Grójec|Grójec]]) * WKZ [[w:powiat kozienicki|powiat kozienicki]] ([[w:Kozienice|Kozienice]]) * WL [[w:powiat legionowski|powiat legionowski]] ([[w:Legionowo|Legionowo]]) * WLI [[w:powiat lipski|powiat lipski]] ([[w:Lipsko|Lipsko]]) * WLS [[w:powiat łosicki|powiat łosicki]] ([[w:Łosice|Łosice]]) * WM [[w:powiat miński|powiat miński]] ([[w:Mińsk Mazowiecki|Mińsk Mazowiecki]]) * WMA [[w:powiat makowski|powiat makowski]] ([[w:Maków Mazowiecki|Maków Mazowiecki]]) * WML [[w:powiat mławski|powiat mławski]] ([[w:Mława|Mława]]) * WND [[w:powiat nowodworski (mazowiecki)|powiat nowodworski]] ([[w:Nowy Dwór Mazowiecki|Nowy Dwór Mazowiecki]]) * WOS [[w:powiat ostrołęcki|powiat ostrołęcki]] ([[w:Ostrołęka|Ostrołęka]]) * WOR [[w:powiat ostrowski (mazowiecki)|powiat ostrowski]] ([[w:Ostrów Mazowiecka|Ostrów Mazowiecka]]) * WOT [[w:powiat otwocki|powiat otwocki]] ([[w:Otwock|Otwock]]) * WPI, WPA, WPW, WPX [[w:powiat piaseczyński|powiat piaseczyński]] ([[w:Piaseczno|Piaseczno]]) * WPL [[w:powiat płocki|powiat płocki]] ([[w:Płock|Płock]]) * WPN [[w:powiat płoński|powiat płoński]] ([[w:Płońsk|Płońsk]]) * WPR, WPP, WPS [[w:powiat pruszkowski|powiat pruszkowski]] ([[w:Pruszków|Pruszków]]) * WPZ [[w:powiat przasnyski|powiat przasnyski]] ([[w:Przasnysz|Przasnysz]]) * WPY [[w:powiat przysuski|powiat przysuski]] ([[w:Przysucha|Przysucha]]) * WPU [[w:powiat pułtuski|powiat pułtuski]] ([[w:Pułtusk|Pułtusk]]) * WRA [[w:powiat radomski|powiat radomski]] ([[w:Radom|Radom]]) * WSI [[w:powiat siedlecki|powiat siedlecki]] ([[w:Siedlce|Siedlce]]) * WSE [[w:powiat sierpecki|powiat sierpecki]] ([[w:Sierpc|Sierpc]]) * WSC [[w:powiat sochaczewski|powiat sochaczewski]] ([[w:Sochaczew|Sochaczew]]) * WSK [[w:powiat sokołowski|powiat sokołowski]] ([[w:Sokołów Podlaski|Sokołów Podlaski]]) * WSZ [[w:powiat szydłowiecki|powiat szydłowiecki]] ([[w:Szydłowiec|Szydłowiec]]) * WWE [[w:powiat węgrowski|powiat węgrowski]] ([[w:Węgrów|Węgrów]]) * WWL [[w:powiat wołomiński|powiat wołomiński]] ([[w:Wołomin|Wołomin]]); również WV (wyróżnik wprowadzony w sierpniu 2003 r., obecnie jeszcze niewykorzystywany) * WWY [[w:powiat wyszkowski|powiat wyszkowski]] ([[w:Wyszków|Wyszków]]) * WZ [[w:powiat warszawski zachodni|powiat warszawski zachodni]] ([[w:Ożarów Mazowiecki |Ożarów Mazowiecki]]) * WZW [[w:powiat zwoleński|powiat zwoleński]] ([[w:Zwoleń|Zwoleń]]) * WZU [[w:powiat żuromiński|powiat żuromiński]] ([[w:Żuromin|Żuromin]]) * WZY [[w:powiat żyrardowski|powiat żyrardowski]] ([[w:Żyrardów|Żyrardów]]) {{DG}} == [[w:Województwo opolskie|Województwo opolskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * OP [[w:Opole|Opole]] === Powiaty (stolica) === * OB [[w:powiat brzeski (województwo opolskie)|powiat brzeski]] ([[w:Brzeg (miasto)|Brzeg]]) * OGL [[w:powiat głubczycki|powiat głubczycki]] ([[w:Głubczyce (miasto)|Głubczyce]]) * OK [[w:powiat kędzierzyńsko-kozielski|powiat kędzierzyńsko-kozielski]] ([[w:Kędzierzyn-Koźle|Kędzierzyn-Koźle]]) * OKL [[w:powiat kluczborski|powiat kluczborski]] ([[w:Kluczbork|Kluczbork]]) * OKR [[w:powiat krapkowicki|powiat krapkowicki]] ([[w:Krapkowice|Krapkowice]]) * ONA [[w:powiat namysłowski|powiat namysłowski]] ([[w:Namysłów|Namysłów]]) * ONY [[w:powiat nyski|powiat nyski]] ([[w:Nysa|Nysa]]) * OOL [[w:powiat oleski|powiat oleski]] ([[w:Olesno (miasto)|Olesno]]) * OPO [[w:powiat opolski|powiat opolski]] ([[w:Opole|Opole]]) * OPR [[w:powiat prudnicki|powiat prudnicki]] ([[w:Prudnik|Prudnik]]) * OST [[w:powiat strzelecki|powiat strzelecki]] ([[w:Strzelce Opolskie|Strzelce Opolskie]]) {{DG}} == [[w:Województwo podkarpackie|Województwo podkarpackie]] == === Miasta na prawach powiatu === * RK [[w:Krosno|Krosno]] * RP [[w:Przemyśl|Przemyśl]] * RZ [[w:Rzeszów|Rzeszów]] * RT [[w:Tarnobrzeg|Tarnobrzeg]] === Powiaty (stolica) === * RBI [[w:powiat bieszczadzki|powiat bieszczadzki]] ([[w:Ustrzyki Dolne|Ustrzyki Dolne]]) * RBR [[w:powiat brzozowski|powiat brzozowski]] ([[w:Brzozów|Brzozów]]) * RDE [[w:powiat dębicki|powiat dębicki]] ([[w:Dębica|Dębica]]) * RJA [[w:powiat jarosławski|powiat jarosławski]] ([[w:Jarosław (województwo podkarpackie)|Jarosław]]) * RJS, YJS [[w:powiat jasielski|powiat jasielski]] ([[w:Jasło|Jasło]]) * RKL [[w:powiat kolbuszowski|powiat kolbuszowski]] ([[w:Kolbuszowa|Kolbuszowa]]) * RKR, YKR [[w:powiat krośnieński (województwo podkarpackie)|powiat krośnieński]] ([[w:Krosno|Krosno]]) * RLS [[w:powiat leski|powiat leski]] ([[w:Lesko|Lesko]]) (od 1 stycznia 2002) * RLE [[w:powiat leżajski|powiat leżajski]] ([[w:Leżajsk|Leżajsk]]) * RLU [[w:powiat lubaczowski|powiat lubaczowski]] ([[w:Lubaczów|Lubaczów]]) * RLA [[w:powiat łańcucki|powiat łańcucki]] ([[w:Łańcut|Łańcut]]) * RMI [[w:powiat mielecki|powiat mielecki]] ([[w:Mielec|Mielec]]) * RNI [[w:powiat niżański|powiat niżański]] ([[w:Nisko|Nisko]]) * RPR [[w:powiat przemyski|powiat przemyski]] ([[w:Przemyśl|Przemyśl]]) * RPZ [[w:powiat przeworski|powiat przeworski]] ([[w:Przeworsk|Przeworsk]]) * RRS [[w:powiat ropczycko-sędziszowski|powiat ropczycko-sędziszowski]] ([[w:Ropczyce|Ropczyce]]) * RZE, RZZ [[w:powiat rzeszowski|powiat rzeszowski]] ([[w:Rzeszów|Rzeszów]]) * RSA [[w:powiat sanocki|powiat sanocki]] ([[w:Sanok|Sanok]]) * RST [[w:powiat stalowowolski|powiat stalowowolski]] ([[w:Stalowa Wola|Stalowa Wola]]) * RSR [[w:powiat strzyżowski|powiat strzyżowski]] ([[w:Strzyżów|Strzyżów]]) * RTA [[w:powiat tarnobrzeski|powiat tarnobrzeski]] ([[w:Tarnobrzeg|Tarnobrzeg]]) {{DG}} == [[w:Województwo podlaskie|Województwo podlaskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * BI [[w:Białystok|Białystok]] * BL [[w:Łomża|Łomża]] * BS [[w:Suwałki|Suwałki]] === Powiaty (stolica) === * BAU [[w:powiat augustowski|powiat augustowski]] ([[w:Augustów|Augustów]]) * BIA [[w:powiat białostocki|powiat białostocki]] ([[w:Białystok|Białystok]]) * BBI [[w:powiat bielski (województwo podlaskie)|powiat bielski]] ([[w:Bielsk Podlaski|Bielsk Podlaski]]) * BGR [[w:powiat grajewski|powiat grajewski]] ([[w:Grajewo|Grajewo]]) * BHA [[w:powiat hajnowski|powiat hajnowski]] ([[w:Hajnówka|Hajnówka]]) * BKL [[w:powiat kolneński|powiat kolneński]] ([[w:Kolno|Kolno]]) * BLM [[w:powiat łomżyński|powiat łomżyński]] ([[w:Łomża|Łomża]]) * BMN [[w:powiat moniecki|powiat moniecki]] ([[w:Mońki|Mońki]]) * BSE [[w:powiat sejneński|powiat sejneński]] ([[w:Sejny|Sejny]]) * BSI [[w:powiat siemiatycki|powiat siemiatycki]] ([[w:Siemiatycze|Siemiatycze]]) * BSK [[w:powiat sokólski|powiat sokólski]] ([[w:Sokółka|Sokółka]]) * BSU [[w:powiat suwalski|powiat suwalski]] ([[w:Suwałki|Suwałki]]) * BWM [[w:powiat wysokomazowiecki|powiat wysokomazowiecki]] ([[w:Wysokie Mazowieckie|Wysokie Mazowieckie]]) * BZA [[w:powiat zambrowski|powiat zambrowski]] ([[w:Zambrów|Zambrów]]) == [[w:Województwo pomorskie|Województwo pomorskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * GD [[w:Gdańsk|Gdańsk]] * GA [[w:Gdynia|Gdynia]] * GS [[w:Słupsk|Słupsk]] * GSP [[w:Sopot|Sopot]] === Powiaty (stolica) === * GBY [[w:powiat bytowski|powiat bytowski]] ([[w:Bytów|Bytów]]) * GCH [[w:powiat chojnicki|powiat chojnicki]] ([[w:Chojnice|Chojnice]]) * GCZ [[w:powiat człuchowski|powiat człuchowski]] ([[w:Człuchów|Człuchów]]) * GDA [[w:powiat gdański|powiat gdański]] ([[w:Pruszcz Gdański|Pruszcz Gdański]]) * GKA, GKY, GKZ [[w:powiat kartuski|powiat kartuski]] ([[w:Kartuzy|Kartuzy]]) * GKS [[w:powiat kościerski|powiat kościerski]] ([[w:Kościerzyna|Kościerzyna]]) * GKW [[w:powiat kwidzyński|powiat kwidzyński]] ([[w:Kwidzyn|Kwidzyn]]) * GLE [[w:powiat lęborski|powiat lęborski]] ([[w:Lębork|Lębork]]) * GMB [[w:powiat malborski|powiat malborski]] ([[w:Malbork|Malbork]]) * GND [[w:powiat nowodworski (województwo pomorskie)|powiat nowodworski]] ([[w:Nowy Dwór Gdański|Nowy Dwór Gdański]]) * GPU [[w:powiat pucki|powiat pucki]] ([[w:Puck|Puck]]) * GSL [[w:powiat słupski|powiat słupski]] ([[w:Słupsk|Słupsk]]) * GST, XST [[w:powiat starogardzki|powiat starogardzki]] ([[w:Starogard Gdański|Starogard Gdański]]) * GSZ [[w:powiat sztumski|powiat sztumski]] ([[w:Sztum|Sztum]]) * GTC [[w:powiat tczewski|powiat tczewski]] ([[w:Tczew|Tczew]]) * GWE [[w:powiat wejherowski|powiat wejherowski]] ([[w:Wejherowo|Wejherowo]]); również GWO (wyróżnik wprowadzony w maju 2015 r., obecnie jeszcze niewykorzystywany) {{DG}} == [[w:Województwo śląskie|Województwo śląskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * SB [[w:Bielsko-Biała|Bielsko-Biała]] * SY [[w:Bytom|Bytom]] * SH [[w:Chorzów|Chorzów]] * SC [[w:Częstochowa|Częstochowa]] * SD [[w:Dąbrowa Górnicza|Dąbrowa Górnicza]] * SG [[w:Gliwice|Gliwice]] * SJZ [[w:Jastrzębie-Zdrój|Jastrzębie-Zdrój]] * SJ [[w:Jaworzno|Jaworzno]] * SK [[w:Katowice|Katowice]] * SM [[w:Mysłowice|Mysłowice]] * SPI [[w:Piekary Śląskie|Piekary Śląskie]] * SL [[w:Ruda Śląska|Ruda Śląska]] ** dawniej: SRS [[w:Ruda Śląska|Ruda Śląska]] * SR [[w:Rybnik|Rybnik]] * SI [[w:Siemianowice Śląskie|Siemianowice Śląskie]] * SO [[w:Sosnowiec|Sosnowiec]] * SW [[w:Świętochłowice|Świętochłowice]] * ST [[w:Tychy|Tychy]] * SZ [[w:Zabrze|Zabrze]] * SZO [[w:Żory|Żory]] === Powiaty (stolica) === * SBE [[w:powiat będziński|powiat będziński]] ([[w:Będzin|Będzin]]) * SBI, IBI [[w:powiat bielski|powiat bielski]] ([[w:Bielsko-Biała|Bielsko-Biała]]) * SBL [[w:powiat bieruńsko-lędziński|powiat bieruńsko-lędziński]] ([[w:Bieruń|Bieruń]]) ** do [[w:2002|2002]] r. STY [[w:powiat tyski|powiat tyski]] ([[w:Tychy|Tychy]]) * SCI, SCN, ICI [[w:powiat cieszyński|powiat cieszyński]] ([[w:Cieszyn|Cieszyn]]) * SCZ [[w:powiat częstochowski|powiat częstochowski]] ([[w:Częstochowa|Częstochowa]]) * SGL [[w:powiat gliwicki|powiat gliwicki]] ([[w:Gliwice|Gliwice]]) * SKL [[w:powiat kłobucki|powiat kłobucki]] ([[w:Kłobuck|Kłobuck]]) * SLU [[w:powiat lubliniecki|powiat lubliniecki]] ([[w:Lubliniec|Lubliniec]]) * SMI [[w:powiat mikołowski|powiat mikołowski]] ([[w:Mikołów|Mikołów]]) * SMY [[w:powiat myszkowski|powiat myszkowski]] ([[w:Myszków|Myszków]]) * SPS [[w:powiat pszczyński|powiat pszczyński]] ([[w:Pszczyna|Pszczyna]]) * SRC [[w:powiat raciborski|powiat raciborski]] ([[w:Racibórz|Racibórz]]) * SRB [[w:powiat rybnicki|powiat rybnicki]] ([[w:Rybnik|Rybnik]]) * STA, ITA [[w:powiat tarnogórski|powiat tarnogórski]] ([[w:Tarnowskie Góry|Tarnowskie Góry]]) * SWD, SWZ [[w:powiat wodzisławski|powiat wodzisławski]] ([[w:Wodzisław Śląski|Wodzisław Śląski]]) * SZA [[w:powiat zawierciański|powiat zawierciański]] ([[w:Zawiercie|Zawiercie]]) * SZY [[w:powiat żywiecki|powiat żywiecki]] ([[w:Żywiec|Żywiec]]) {{DG}} == [[w:Województwo świętokrzyskie|Województwo świętokrzyskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * TK [[w:Kielce|Kielce]] === Powiaty (stolica) === * TBU [[w:powiat buski|powiat buski]] ([[w:Busko Zdrój|Busko Zdrój]]) * TJE [[w:powiat jędrzejowski|powiat jędrzejowski]] ([[w:Jędrzejów|Jędrzejów]]) * TKA [[w:powiat kazimierski|powiat kazimierski]] ([[w:Kazimierza Wielka|Kazimierza Wielka]]) * TKI [[w:powiat kielecki|powiat kielecki]] ([[w:Kielce|Kielce]]) * TKN [[w:powiat konecki|powiat konecki]] ([[w:Końskie|Końskie]]) * TOP [[w:powiat opatowski|powiat opatowski]] ([[w:Opatów|Opatów]]) * TOS [[w:powiat ostrowiecki|powiat ostrowiecki]] ([[w:Ostrowiec Świętokrzyski|Ostrowiec Świętokrzyski]]) * TPI [[w:powiat pińczowski|powiat pińczowski]] ([[w:Pińczów|Pińczów]]) * TSA [[w:powiat sandomierski|powiat sandomierski]] ([[w:Sandomierz|Sandomierz]]) * TSK [[w:powiat skarżyski|powiat skarżyski]] ([[w:Skarżysko-Kamienna|Skarżysko-Kamienna]]) * TST [[w:powiat starachowicki|powiat starachowicki]] ([[w:Starachowice|Starachowice]]) * TSZ [[w:powiat staszowski|powiat staszowski]] ([[w:Staszów|Staszów]]) * TLW [[w:powiat włoszczowski|powiat włoszczowski]] ([[w:Włoszczowa|Włoszczowa]]) {{DG}} == [[w:Województwo warmińsko-mazurskie|Województwo warmińsko-mazurskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * NE [[w:Elbląg|Elbląg]] * NO [[w:Olsztyn|Olsztyn]] === Powiaty (stolica) === * NBA [[w:powiat bartoszycki|powiat bartoszycki]] ([[w:Bartoszyce|Bartoszyce]]) * NBR [[w:powiat braniewski|powiat braniewski]] ([[w:Braniewo|Braniewo]]) * NDZ [[w:powiat działdowski|powiat działdowski]] ([[w:Działdowo|Działdowo]]) * NEB [[w:powiat elbląski|powiat elbląski]] ([[w:Elbląg|Elbląg]]) * NEL [[w:powiat ełcki|powiat ełcki]] ([[w:Ełk|Ełk]]) * NGI [[w:powiat giżycki|powiat giżycki]] ([[w:Giżycko|Giżycko]]) * NGO [[w:powiat gołdapski|powiat gołdapski]] ([[w:Gołdap|Gołdap]]) ** do [[w:2002|2002]] r. NOG [[w:powiat olecko-gołdapski|powiat olecko-gołdapski]] ([[w:Olecko|Olecko]]) * NIL [[w:powiat iławski|powiat iławski]] ([[w:Iława|Iława]]) * NKE [[w:powiat kętrzyński|powiat kętrzyński]] ([[w:Kętrzyn|Kętrzyn]]) * NLI [[w:powiat lidzbarski|powiat lidzbarski]] ([[w:Lidzbark Warmiński|Lidzbark Warmiński]]) * NMR [[w:powiat mrągowski|powiat mrągowski]] ([[w:Mrągowo|Mrągowo]]) * NNM [[w:powiat nowomiejski|powiat nowomiejski]] ([[w:Nowe Miasto Lubawskie|Nowe Miasto Lubawskie]]) * NOE [[w:powiat olecki|powiat olecki]] ([[w:Olecko|Olecko]]) ** do [[w:2002|2002]] r. NOG [[w:powiat olecko-gołdapski|powiat olecko-gołdapski]] ([[w:Olecko|Olecko]]) * NOL [[w:powiat olsztyński|powiat olsztyński]] ([[w:Olsztyn|Olsztyn]]) * NOS [[w:powiat ostródzki|powiat ostródzki]] ([[w:Ostróda|Ostróda]]) * NPI [[w:powiat piski|powiat piski]] ([[w:Pisz|Pisz]]) * NSZ [[w:powiat szczycieński|powiat szczycieński]] ([[w:Szczytno|Szczytno]]) * NWE [[w:powiat węgorzewski|powiat węgorzewski]] ([[w:Węgorzewo|Węgorzewo]]) (od 1 stycznia 2002) {{DG}} == [[w:Województwo wielkopolskie|Województwo wielkopolskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * PK i PA [[w:Kalisz|Kalisz]] * PN [[w:Konin|Konin]] ** dawniej: PKO [[w:Konin|Konin]] * PL [[w:Leszno|Leszno]] * PO; PY; MO [[w:Poznań|Poznań]] === Powiaty (stolica) === * PCH [[w:powiat chodzieski|powiat chodzieski]] ([[w:Chodzież|Chodzież]]) * PCT [[w:powiat czarnkowsko-trzcianecki|powiat czarnkowsko-trzcianecki]] ([[w:Czarnków|Czarnków]]) * PGN [[w:powiat gnieźnieński|powiat gnieźnieński]] ([[w:Gniezno|Gniezno]]) * PGS [[w:powiat gostyński|powiat gostyński]] ([[w:Gostyń|Gostyń]]) * PGO [[w:powiat grodziski (wielkopolski)|powiat grodziski]] ([[w:Grodzisk Wielkopolski|Grodzisk Wielkopolski]]) * PJA [[w:powiat jarociński|powiat jarociński]] ([[w:Jarocin|Jarocin]]) * PKA [[w:powiat kaliski|powiat kaliski]] ([[w:Kalisz|Kalisz]]) * PKE [[w:powiat kępiński|powiat kępiński]] ([[w:Kępno|Kępno]]) * PKL [[w:powiat kolski|powiat kolski]] ([[w:Koło (miasto)|Koło]]) * PKN [[w:powiat koniński|powiat koniński]] ([[w:Konin|Konin]]) * PKS [[w:powiat kościański|powiat kościański]] ([[w:Kościan|Kościan]]) * PKR [[w:powiat krotoszyński|powiat krotoszyński]] ([[w:Krotoszyn|Krotoszyn]]) * PLE [[w:powiat leszczyński|powiat leszczyński]] ([[w:Leszno|Leszno]]) * PMI [[w:powiat międzychodzki|powiat międzychodzki]] ([[w:Międzychód|Międzychód]]) * PNT [[w:powiat nowotomyski|powiat nowotomyski]] ([[w:Nowy Tomyśl|Nowy Tomyśl]]) * POB [[w:powiat obornicki|powiat obornicki]] ([[w:Oborniki|Oborniki]]) * POS [[w:powiat ostrowski (wielkopolski)|powiat ostrowski]] ([[w:Ostrów Wielkopolski|Ostrów Wielkopolski]]) * POT [[w:powiat ostrzeszowski|powiat ostrzeszowski]] ([[w:Ostrzeszów|Ostrzeszów]]) * PP [[w:powiat pilski|powiat pilski]] ([[w:Piła (miasto)|Piła]]) * PPL [[w:powiat pleszewski|powiat pleszewski]] ([[w:Pleszew|Pleszew]]) * PZ [[w:powiat poznański|powiat poznański]] ([[w:Poznań|Poznań]]) * PRA [[w:powiat rawicki|powiat rawicki]] ([[w:Rawicz|Rawicz]]) * PSL [[w:powiat słupecki|powiat słupecki]] ([[w:Słupca|Słupca]]) * PSZ [[w:powiat szamotulski|powiat szamotulski]] ([[w:Szamotuły|Szamotuły]]) * PSE [[w:powiat śremski|powiat śremski]] ([[w:Śrem|Śrem]]) * PSR [[w:powiat średzki (województwo wielkopolskie)|powiat średzki]] ([[w:Środa Wielkopolska|Środa Wielkopolska]]) * PTU, MTU [[w:powiat turecki|powiat turecki]] ([[w:Turek|Turek]]) * PWA [[w:powiat wągrowiecki|powiat wągrowiecki]] ([[w:Wągrowiec|Wągrowiec]]) * PWL [[w:powiat wolsztyński|powiat wolsztyński]] ([[w:Wolsztyn|Wolsztyn]]) * PWR [[w:powiat wrzesiński|powiat wrzesiński]] ([[w:Września|Września]]) * PZL [[w:powiat złotowski|powiat złotowski]] ([[w:Złotów|Złotów]]) {{DG}} == [[w:Województwo zachodniopomorskie|Województwo zachodniopomorskie]] == === Miasta na prawach powiatu === * ZK [[w:Koszalin|Koszalin]] * ZS [[w:Szczecin|Szczecin]]; również ZZ (wyróżnik wprowadzony w maju 2015 r., obecnie jeszcze niewykorzystywany) * ZSW [[w:Świnoujście|Świnoujście]] === Powiaty (stolica) === * ZBI [[w:powiat białogardzki|powiat białogardzki]] ([[w:Białogard|Białogard]]) * ZCH [[w:powiat choszczeński|powiat choszczeński]] ([[w:Choszczno|Choszczno]]) * ZDR [[w:powiat drawski|powiat drawski]] ([[w:Drawsko Pomorskie|Drawsko Pomorskie]]) * ZGL [[w:powiat goleniowski|powiat goleniowski]] ([[w:Goleniów|Goleniów]]) * ZGY [[w:powiat gryficki|powiat gryficki]] ([[w:Gryfice|Gryfice]]) * ZGR [[w:powiat gryfiński|powiat gryfiński]] ([[w:Gryfino|Gryfino]]) * ZKA [[w:powiat kamieński|powiat kamieński]] ([[w:Kamień Pomorski|Kamień Pomorski]]) * ZKL [[w:powiat kołobrzeski|powiat kołobrzeski]] ([[w:Kołobrzeg|Kołobrzeg]]) * ZKO [[w:powiat koszaliński|powiat koszaliński]] ([[w:Koszalin|Koszalin]]) * ZLO [[w:powiat łobeski|powiat łobeski]] ([[w:Łobez|Łobez]]) (od 1 stycznia 2002) * ZMY [[w:powiat myśliborski|powiat myśliborski]] ([[w:Myślibórz|Myślibórz]]) * ZPL [[w:powiat policki|powiat policki]] ([[w:Police|Police]]) * ZPY [[w:powiat pyrzycki|powiat pyrzycki]] ([[w:Pyrzyce|Pyrzyce]]) * ZSL [[w:powiat sławieński|powiat sławieński]] ([[w:Sławno|Sławno]]) * ZST [[w:powiat stargardzki|powiat stargardzki]] ([[w:Stargard|Stargard]]) * ZSZ [[w:powiat szczecinecki|powiat szczecinecki]] ([[w:Szczecinek|Szczecinek]]) * ZSD [[w:powiat świdwiński|powiat świdwiński]] ([[w:Świdwin|Świdwin]]) * ZWA [[w:powiat wałecki|powiat wałecki]] ([[w:Wałcz|Wałcz]]) {{DG}} [[Kategoria:Tablice]] laz6lhdng2njw227tkwcu9o2nil3ntn Bazyliszek 0 20994 4149623 3756680 2026-07-29T15:25:45Z Czupirek 1923 +inna wersja (Edmund Jezierski) 4149623 wikitext text/x-wiki {{disambig}} [[File:Baziliszkusz.jpg|right|264px]] * [[Bazyliszek (Oppman)|Bazyliszek]] – legenda [[Autor:Artur Oppman|Artura Oppmana]] * [[Encyklopedia staropolska/Bazyliszek|Bazyliszek]] – hasło w [[Encyklopedia staropolska|Encyklopedii staropolskiej]] * [[Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie/Bazyliszek|Bazyliszek]] – legenda [[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjana Siemieńskiego]] w zbiorze [[Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie]] * [[Bazyliszek (Jezierski, 1911)|Bazyliszek]] – legenda [[Autor:Edmund Krüger|Edmunda Jezierskiego]] w zbiorze [[Ze świata czarów]] {{wikipedia|Bazyliszek (stworzenie mityczne)}} sx9vnw5w082svqyzwfrkjddwoie6soq Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/216 100 77336 4149879 1453543 2026-07-29T22:42:32Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149879 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> {{tab}}Głos miał potężny: i czy tam bywało Krzyknie przed siebie „A wolno od czoła!” Czy na straż tylną w potrzebie zawoła, To już wyraźnie człeku się zdawało, Że w ucho mówił, chociaż się nie silił, A na komendę nawet koń nie zmylił. {{tab}}Z tego téż miejsca było najdogodniéj, Kiedy już w stepach było nieco chłodniéj, W miejscu opatrzyć zająca i strzelić, Lub się w pochodzie charty rozweselić. Jeźli Kafarek prześlepił na przedzie, To już Pan Mohort pewno go dojedzie; I zawsze bywał, kresy objeżdżając, Lub na pieczyste, lub do barszczu zając. A jak Kozacy dostarczali burek, Tak lisy w rudkach krésowych lisiurek. Pan Mohort w stepach rad zawsze polował, I nie jednemu i wilki darował. </poem> {{---|przed=2em|po=2em}} <poem> {{tab}}Jako nowicyusz ja na lewém skrzydle Jechałem z razu, i koń mi się zrywał: Spostrzegł to Mohort — „Jak tam koń w wędzidle? Czy Waść na przedzie zawsze tylko bywał? Poskocz no ku mnie!” a więc w jednym skoku Zebrawszy konia, byłem mu u boku. „Basta!” zawołał — „Śmiało jeździsz Wasze, Jeźli tak samo zetniesz się w pałasze, To nie źle będzie, boś równo osadził, Byleś mi konia spokojniéj prowadził. Jakże się Waści w tych polach podoba? Tu już potrzeba z konikiem od żłoba! Piérwsze to piérwsze pole na sokole, </poem><noinclude> <references/></noinclude> 3s726surjnuajg55brbkat4g4xemiyb Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/217 100 77337 4149880 1939042 2026-07-29T22:47:37Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149880 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> Toć poznać trzeba tę rycérską rolę. Kto w boju legnie, narodowi miły, Bóg sieje ludzie — człek sypie mogiły.... {{tab}}Kto Boga w sercu, a kord ma przy boku, Ten znać powinien, że oko puklerzem, Że cała dusza ma być wiecznie w oku, — Kto nie ma oka, nie będzie rycérzem — A kto rycérzem, ten już po zakonie Znać to powinien, czego bronić trzeba: Więc naprzód stawać ma w wiary obronie, I Maryi Panny, téj Królowéj Nieba, Potém w obronie granicy — i basta! Bo reszta z tego już człeku wyrasta. A kto się takim puklerzem uzbroi, Kto przy kościele i granicy stoi, Ten się prócz Boga niczego nie boi. Tyle słów wszystkich — i pasuję niemi W Wielkiéj Ojczyźnie ciebie na rycerza: Pilnuj zakonu ! dotrzymaj przymierza, A wszystko składaj w Bogu albo w ziemi.... Tyle słów wszystkich.” {{tab|120}}I jakoż ni słowa Nie rzekł już więcéj do końca samego, Ani następnie, ani dnia owego Téj treści do mnie — lecz mądrość surowa Przylgnęła mocno na zawsze do duszy! I nic jéj z serca więcéj nie wyruszy! {{tab}}Boć to zaprawdę nie zła była szkoła, Gdzie oprócz nieba i stepu do koła, Tylko mogiły świadczyły przeszłości, I poprzedników pobielałe kości; </poem><noinclude> <references/></noinclude> jp5y3la0fgvnpl67g04a4z647y9w9t1 Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/218 100 77339 4149881 1939043 2026-07-29T22:51:04Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149881 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> A prawdę poznać na rycérskim szlaku, I ślad poczciwy własném sercem zmierzyć; „{{roz|Hej ptaku, ptaku pancernego znaku}}!” To w taką prawdę wiecznie trzeba wierzyć. {{tab}}Kiedyśmy wyszli na hetmańskie szlaki, Kazał Pan Mohort narodowe znaki Odkryć — i z pierszéj stepowéj strażnicy Kazał otrąbić pieśń {{roz|Boga-Rodzic}}y, I rzecze do mnie: „To już grunt klasyczny, I w ręku dzielnych jak bułat dziedziczny, Tu już tradycyą trzeba dziatwie matczyć, Bo ci śpią głucho, co by mogli świadczyć.” {{tab}}I odtąd wszystkie mogiły już liczył, I wszystkie wały i graniczne kopce, W których okopach gdzie kto stawał kiedy, I kto dowodził, kto zwyciężył wtedy, Wszystko to, wszystko nie było mu obce. Nie raz to zjechał ze szlaku na milę, By obóz stawał zawsze przy mogile, Znał każdy futor, każdy młyn stepowy, Każdą pasiekę pomiędzy parowy, Każdą krynicę, każdy krzyż przy drodze — I kiedy nocą pofolgował wodze, Sam koń już wiedział, kędy mu potrzeba, A ty patrz tylko gwiaździstego nieba — I gdy ta ziemia dla nas wszystkich była Zaklętą księgą, gdzie tajemnic siła, O które każdy tylko serca pytał, To on w téj księdze tylko jeden czytał. {{tab}}Nie tyle grozą, jak raczéj dozorem Stała chorągiew — bo Mohort był wzorem </poem><noinclude> <references/></noinclude> 204g3lgmkcwv1q8dxi19orxdbpbsyg0 Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/219 100 77340 4149882 1939044 2026-07-29T22:52:45Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149882 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> Wojskowéj służby — i kto pod nim służył, Służbę pokochał i nią się nie nużył, I mimo wiedzy nabiérał spokoju, Powagi, hartu i serca do boju. Lubił odwagę w towarzystwie naszym, Lubił i zręczność i dzielność na koniu; Ale broń Boże brzęknąć tam pałaszem. Lub dla pustoty harcować po błoniu, Zawsze ukarał za takie junactwo — To się téż strzegło i wybryków bractwo. {{tab}}W samych początkach nie wiedziałem o tém, I nabawiłem się trochę kłopotem: Nad brzegiem Dniepru leżały tam kłody, Kędy chorągiew z końmi szła do wody. {{tab}}Chętka mnie wzięła: ano czy koń skoczy, I nuż harcować przez kłody i łodzie, A w towarzystwie rozległ się ochoczy Okrzyk — a Mohort spuszczał się ku wodzie Z góry wąwozem — ja go nie dojrzałem; Ale jak wykle, w towarzystwie całém Chciano koniecznie bym wpadł w samołówkę, I jak nowicyusz opłacił frycówkę. Więc nikt nie ostrzegł, że Porucznik jedzie, Aż sam już krzyknął — „Będzie tego! będzie! A jakiż junak! jaki rycérz srogi! Ot z pozwoleniem ... Ot powiem ja Waci, Nie wielka sprawa, że szkapa ma nogi! Kto chce być dzielnym, niechaj sobą płaci! A gdy się stawisz do skoków ochoczym, To dla junaków są tu inne skoki; Kłody wysokie, a Dniepr nie wysoki. Więc proszę za mną — na tamten brzeg skoczym!” </poem><br><noinclude> <references/></noinclude> h6paimee2duu4al9ovgn47j546diihd Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/220 100 77341 4149883 1939045 2026-07-29T22:54:02Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149883 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> {{tab}}I puścił konia — koń był dzielny, śmiały... Spłynął a płynie, że widno grzbiet cały. Z razu pół biédy — lecz gdy w środku rzéki Przed się pojrzałem, a tu brzeg daleki, A woda zniosła a strach mnie opłynął, To byłbym może w ów czas tam i zginął. {{tab}}Ale mój Mohort, jak na szpaku bryźnie, Jak mnie nie poprze swoim koniem z boku, Jak nie pochwyci, to już w jednym skoku Wyrwany z toni stałem na mieliźnie. {{tab}}Wir nie szeroki, lecz był bardzo rwący, Daléj nie było koniom jak do brzucha. — „A co ? — powiada — a gdzieś podział zucha? Kipi Dniepr bratku, chociaż nie gorący!” Ale z powrotem to już czajka w biegu Zniosła nas lekko od drugiego brzegu. </poem> {{---|przed=2em|po=2em}}<noinclude> <references/></noinclude> e5ijmfykp6xpkylxthqzj2zk1hzk8tg Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/221 100 77342 4149884 1430403 2026-07-29T22:57:41Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149884 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude>{{c|II.|w=130%}} <poem> [[File:Page238a-PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.jpg|alt=D|45px|left]]<br> {{Ukryty|D}}zielny był Mohort i silny i zdrowy, Czysty jak gołąb, do ostatnéj nitki, Nie brakło nigdy ni szabli, ni kitki, Lecz jak się zdało był bardzo wiekowy. {{tab}}Miarkując z tego co sam opowiadał, Już dobrze z górą sto lat sobie liczył — Jakoż na konia z klocka tylko siadał, Z wieczora sypiał, raz na dobę jadał, A już z północka wszystkie kury liczył. {{tab}}Za szwedzkiéj wojny był już namiestnikiem, I pięciu królów pamiętał na tronie, Nie było człeka w Litwie i Koronie Coby po służbie był mu rówiennikiem; A jak pamięcią najstarsi sięgali, Wszyscy Mohorta już siwego znali. {{tab}}Z dawnych to wieków tak w Polsce bywało, Że te chorągwie, co na Rusi stały, Starzejąc w służbie i idąc za chwałą, Więcéj Hetmanów niż Królów słuchały. {{tab}}Był to akt wiary każdego szlachcica Na Ukrainie, że już po kościele Niéma jak Hetman na rycérstwa czele; Że nic świętszego w Polsce, jak granica! </poem><noinclude> <references/></noinclude> aso40ytbby6u0stvu3t1ioaxw0v2my3 4149885 4149884 2026-07-29T22:57:58Z Fallaner 12005 drobne techniczne 4149885 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude>{{c|II.|w=130%|po=1em}} <poem> [[File:Page238a-PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.jpg|alt=D|45px|left]]<br> {{Ukryty|D}}zielny był Mohort i silny i zdrowy, Czysty jak gołąb, do ostatnéj nitki, Nie brakło nigdy ni szabli, ni kitki, Lecz jak się zdało był bardzo wiekowy. {{tab}}Miarkując z tego co sam opowiadał, Już dobrze z górą sto lat sobie liczył — Jakoż na konia z klocka tylko siadał, Z wieczora sypiał, raz na dobę jadał, A już z północka wszystkie kury liczył. {{tab}}Za szwedzkiéj wojny był już namiestnikiem, I pięciu królów pamiętał na tronie, Nie było człeka w Litwie i Koronie Coby po służbie był mu rówiennikiem; A jak pamięcią najstarsi sięgali, Wszyscy Mohorta już siwego znali. {{tab}}Z dawnych to wieków tak w Polsce bywało, Że te chorągwie, co na Rusi stały, Starzejąc w służbie i idąc za chwałą, Więcéj Hetmanów niż Królów słuchały. {{tab}}Był to akt wiary każdego szlachcica Na Ukrainie, że już po kościele Niéma jak Hetman na rycérstwa czele; Że nic świętszego w Polsce, jak granica! </poem><noinclude> <references/></noinclude> co5qng9cgivzipvjw29egcjsjm9ysjl Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/222 100 77343 4149893 1939046 2026-07-30T00:56:03Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149893 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> A strzedz granicy — to rycérska sprawa! Więc téż na kresach o to dbano mało, Co się tam z królem i na sejmach działo, Byle wojskowa nie cierpiała sława. Lecz o to dbały ukraińskie duchy, By się Pan Hetman choć raz na rok stawił, I dodał wojsku serca i otuchy, I sam chorągwie w czystém polu sprawił. {{tab}}Więc téż i Mohort był na to zbyt czuły Co dla rycérstwa niósł obyczaj stary; A od Hetmanów dane artykuły I straż graniczna była aktem wiary! Tak zaś wysoko zasługi oceniał, Że po pacierzu, sercu w upominek, Imiona wszystkich Hetmanów wymieniał, A potém mówił — „Wieczny odpoczynek” Za wszystkich, wszystkich Litewskich, Koronnych Wielkich i Polnych — a co bitew dawnych, Co fortec wziętych, i co miejsc obronnych, Wszystkie wymieniał przy Hetmanach sławnych; A koléj dziejów miał tak ułożoną, Żeby i we śnie dokończył jéj pono. „Klemens Branicki! — tu się zwykle wstrzymał — To już ostatni!... dodawał powoli, To już ostatni! Panie i to {{kor|boli.,.”|boli...”}} A potém westchnął — westchnął i zadrzymał. {{tab}}Ha! był to rycérz polskiego przymierza, Bo pamięć dziejów łączył do pacierza. {{tab}}Z Litwy był rodem, choć na kresach służył; Choć stan rycérski nad wszystko mu płużył, Lubił i rolę, i miał stepu kawał. </poem><noinclude> <references/></noinclude> nkc64y3a9iv32m39soefcnws0gt4uy2 Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/223 100 77345 4149894 1939047 2026-07-30T00:58:22Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149894 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> Futor, pasiekę i wszystko prócz domu; Ogrodu swego téż orać nie dawał I obsiać ziarnem na wiosnę nikomu, Lecz go sam orał — „Odwykać nie trzeba Człeku od roli, a wyknąć do domu!” Tak to zazwyczaj do nas młodych mawiał — Co wiosnę zorał choć zagonów parę Koło futoru — lecz domu nie stawiał: Bóg i animusz grzeje starą wiarę! A więc w namiocie od śniegu do śniegu Mieszkał zazwyczaj — czasem w wielkie szargi Przysiadł w pasiece — „O zacznijcie wargi” I znów powracał po krótkim noclegu, Ale nie ściągnął na leże zimowe Jak równo z zimą, po piérwszéj ponowie, Bo zwykł był mawiać: — „Złe szlaki tropowe!” Szalone było téż u niego zdrowie, Zawsze pochmurne, choć się nie frasował. Nigdy w swém życiu i dnia nie chorował; Podpił raz na rok w dzień swego Patrona, „Vivat! Rycérstwo! Litwa i Korona! I Ruś co żywi nas tym chlebem Bożym, I kędy głowę i te kości złożym!” Tak zwykle kończył, gdy go miód rozbierze, I ciągnął w myśli na „zimowe leże!” W maju krew puścił, i pił jakieś zioła, I tyle szwanku miał na ciele zgoła, Co odniósł w boju — ale był pocięty! Ztąd gdy przed burzą rany go targały, Ledwo mógł skończyć pacierz rozpoczęty, Chociaż w modlitwie był wszystek i cały, Choć Litwin z rodu, choć uniata hardy, Choć jak dyament, był katolik twardy. </poem> {{---|przed=2em|po=2em}}<noinclude> <references/></noinclude> to2dlnxb4pifsq6onyt57sseycwxzy2 Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/224 100 77347 4149895 1939048 2026-07-30T01:01:24Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149895 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> {{tab}}Cztéry mil prawie od granicznéj luki Był tam monastér Ojców Bazylianów, W nim księża wielkiéj cnoty i nauki, Wspiérani łaską okolicznych panów, I nie daremnie, bo miała przytułek Tam młódź uboga z parafialnych szkółek: I już nie jeden, co u furty jadał, Kiedy się pięknie w tych szkółkach wyćwiczył, Na starość w ławce przy ołtarzu siadał, A syn już po nim i wioski dziedziczył. Sławne to miejsce było odpustami, A stary Mohort był tam niby w domu. Bo żył w poważnéj przyjaźni z księżami, I całe dzieje klasztoru nikomu Nie było równie znane, jako jemu... I tu od wszystkich starszy, po staremu, Jak i na kresach poważnie rej wodził I z cicha kącik na starość łagodził. I zawsze mawiał: — „kiedy już nie będzie Mógł siąść na konia, a Bóg mu pozwoli Zebrać co grosza, a klasztor zezwoli, To na dewocyi u Ojców osiędzie.” {{tab}}Jakoż w klasztorze miał już własną celę, A w niéj szlacheckie swoje depozyty: Turecki namiot, drogie karabele, Kilka par sukien, nie jeden pas lity, Sadzone rzędy, co droższe rysztunki, Słowem rycerskie sprawne moderunki. Więc i ksiąg kilka i kilka puharów, Kilka pamiątek jeszcze od Hetmana, Parę kobierców i klasztornych darów, I sławną szablę od {kor|aamego|samego}} Hana, — </poem><noinclude> <references/></noinclude> 8kl1sceqds7q8t8fj4rq6qqjj8bik5t Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/225 100 77348 4149943 1939049 2026-07-30T06:34:52Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149943 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem>I familijne w kantorku papiéry, I relikwiarzyk od matki nieboszczki, I z Matką Boską ryngraf złoto-szczéry, Święcone wianki i palmowe rószczki, — I Święci Pańscy ozdabiali ścianę, A łoże nisko u ziemi wysłane Było okryte końską skórą białą, Jako na zakon rycérski przystało. {{tab}}Miał i piwnicę własną dla wygody, Co swoim sumptem przed laty zmurował, W niéj stare wina i wytrawne miody, A jak mówiono i stary grosz chował, Co go przekazał po najdłuższém życiu Na klasztor (jako starszy brat cerkiewny); Tylko ksiądz jeden i jeden dziad pewny Wiedział o skarbie, gdzie leżał w ukryciu. Chodziła bowiem gadka między ludem, Że Mohort doszedł bogactw prawie cudem. Bo mu się nocą jakiś duch pokazał, Wichrami gnany w czyścowéj katuszy, I pod mogiłą skarby mu przekazał, Prosząc, ażeby pamiętał o duszy. Dziwne to dziwne są te sądy Boże! {{tab}}Łup hajdamaków znalazł się w klasztorze. Czyli tak było? — nie wiem — lecz gadano, Że tém siérotom dał nie jedno wiano, Co po humańskiéj rzezi pozostały, I z miłosierdzia w chatach się chowały. A ile razy tylko nów nastawał, Za dusze zmarłych na Msze Święte dawał. </poem> {{---|przed=2em|po=2em}}<noinclude> <references/></noinclude> slq44lzvhn9xm35yn5kls5wqxtzk7jw Strona:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą.djvu/226 100 77352 4149945 1939050 2026-07-30T06:36:31Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149945 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" /></noinclude><poem> {{tab}}Dwa razy na rok dłużéj się zabawiał W murach klasztornych: raz gdy gości gościł Na imieninach — to znowu gdy pościł, I rekolekcye w Wielki Post odprawiał. {{tab}}Na Symeona bywał prażnik w maju I w monastérze, w Święto Symeona Obchodził Mohort dzień swego Patrona. {{tab}}Monastér leżał prześlicznie śród gaju Cienistych dębów, śród lip i jaworów, I cała szlachta z okolicznych dworów W tym dniu zjeżdżała na solenizacyą; A Mohort suto podejmował bracią. {{tab}}Namiot turecki stał zwykle wzniesiony Przed monastérem dla uroczystości, A solenizant pięknie ustrojony Stał przed namiotem i przyjmował gości, I pośród gaju bywał dzień wesoły, Bo pod lipami zastawiono stoły, A gdy wiwatów nadeszła już pora, Trąby ich odgłos roznosiły z wieży Na okolicę — a na znak Rektora Bito na vivat z klasztornych moździerzy. {{tab}}A potém znowu cicho przez rok cały Bywało w gaju — tylko słowik śpiéwał, Tylko głos dzwonu wzdłuż jaru przepływał, I po nad źródłem światełka migały, Gdzie z pod kapliczki sączył się zdrój mały. I w ciągu roku zdarzało się częściéj, Że ze Mszą Świętą księża przybywali, </poem><noinclude> <references/></noinclude> 8yov371ud2bgsk496ddjh5g393i345o Powrót 0 137748 4150054 3822927 2026-07-30T09:39:17Z Ankry 641 +1 4150054 wikitext text/x-wiki {{disambig}} [[File:Ryszkiewicz - Powrot.jpg|250px|right]] * [[Powrót (Gałuszka, 1932)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Józef Gałuszka|Józefa Gałuszki]] ze zbioru ''[[Cienie orłów]]'' * [[Powrót (Heine, tłum. Kraushar)|Powrót]] – cykl wierszy [[Autor:Heinrich Heine|Heinricha Heinego]] ze zbioru ''[[Pieśni Heinego]]'' * [[Powrót (Katullus)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Katullus|Katullusa]] ze zbioru ''[[Poezye Katulla]]'' * [[Powrót (Bolesław Leśmian)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Bolesław Leśmian|Bolesława Leśmiana]] ze zbioru ''[[Dziejba leśna]]'' * [[Powrót (Leśmian)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Bolesław Leśmian|Bolesława Leśmiana]] ze zbioru ''[[Łąka (zbiór)|Łąka]]'' * [[Powrót (Napój cienisty)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Bolesław Leśmian|Bolesława Leśmiana]] ze zbioru ''[[Napój cienisty]]'' * [[Powrót (zbiór)|Powrót]] – zbiór opowiadań [[Autor:Leon Lipschütz|Leona Lipskiego]] * Powrót – opowiadanie Leona Lipskiego: ** [[Powrót (Lipski, 1957)|wydanie z roku 1957]] – ze zbioru ''[[Dzień i noc (opowiadania)]]'' ** [[Powrót (Lipski, 2015)|wydanie z roku 2015]] – ze zbioru ''[[Powrót (zbiór)|Powrót]]'' * [[Powrót (Łazowertówna)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Henryka Łazowertówna|Henryki Łazowertówny]] ze zbioru ''[[Imiona świata (zbiór)|Imiona świata]]'' * [[Powrót (Marcinowska, 1911)|Powrót]] – utwór [[Autor:Jadwiga Marcinowska|Jadwigi Marcinowskiej]] ze zbioru ''[[Z głosów lądu i morza]]'' * [[Powrót (Morsztyn)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Jan Andrzej Morsztyn|Jana Andrzeja Morsztyna]] ze zbioru ''[[Poezye oryginalne i tłomaczone]]'' * [[Powrót (Napierski, 1930)|Powrót]] – proza poetycka [[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefana Napierskiego]] ze zbioru ''[[Drabina (zbiór)|Drabina]]'' * Powrót – wiersze [[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefana Napierskiego]]: ** [[Powrót (Nie pytaj się lepiej...)]] – ze zbioru ''[[Poemat (zbiór)|Poemat]]'' ** [[Powrót (Młodości! znów mnie nęcisz...)]] – ze zbioru ''[[Ziemia wolna (zbiór)|Ziemia wolna]]'' ** [[Powrót (Napierski, 1937)|Powrót (Pokrzywą dotknąć wargi...)]] – ze zbioru ''[[Elegje (Napierski)|Elegje]]'' ** [[Powrót (Napierski)|Powrót (Wspomnienia? Te są gorzkie...)]] – ze zbioru ''[[Obrazy z podróży (zbiór)|Obrazy z podróży]]'' * [[Powrót (Pieńkowski, 1898)|Powrót]] – wiersz [[Autor:Stanisław Pieńkowski|Stanisława Pieńkowskiego]] ze zbioru ''[[Życie tygodnik Rok II (1898) wybór]]'' * [[Powrót (Przybyszewski, 1916)|Powrót]] – zbiór opowiadań [[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisława Przybyszewskiego]] ** [[Powrót (Opowiadanie)|Powrót]] – opowiadanie Stanisława Przybyszewskiego z powyższego zbioru * [[Powrót (Reymont, 1928, Merka, powiadam ci...)|Powrót (Merka, powiadam ci...)]] – opowiadanie [[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysława Stanisława Reymonta]] ze zbioru ''[[Krosnowa i świat]]'' * [[Powrót (Reymont, 1928, Święto! Zaśpiewały dzwony...)|Powrót (Święto! Zaśpiewały dzwony...)]] – inne opowiadanie Władysława Stanisława Reymonta ze zbioru ''Krosnowa i świat'' * [[Powrót (Witwicki)|Powrót]] – utwór [[Autor:Stefan Witwicki|Stefana Witwickiego]] ze zbioru ''[[Piosnki sielskie]]'' * [[Tako rzecze Zaratustra/Powrót|Powrót]] – fragment utworu ''[[Tako rzecze Zaratustra]]'' [[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedricha Nietzschego]] w przekładzie [[Autor:Wacław Berent|Wacława Berenta]] * [[Erotyki (Zbierzchowski)/Powrót|Powrót]] – wiersz [[Autor:Henryk Zbierzchowski|Henryka Zbierzchowskiego]] z cyklu ''[[Erotyki (Zbierzchowski)/Moja dzieweczka|Moja dzieweczka]]'' ze zbioru ''[[Erotyki (Zbierzchowski)|Erotyki]]'' * [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] – powieść [[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzego Żuławskiego]], pierwsza część cyklu ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' d64o0y83hm31ms26av5h9245ro9gqxt Szablon:PAGES NOT PROOFREAD 10 292653 4149956 4149372 2026-07-30T07:00:06Z SodiumBot 37548 Unattended update of statistics templates 4149956 wikitext text/x-wiki 332101 ddkyiagb61cqm90m9tlv972ox865ho0 Szablon:ALL PAGES 10 292654 4149957 4149373 2026-07-30T07:00:16Z SodiumBot 37548 Unattended update of statistics templates 4149957 wikitext text/x-wiki 1029764 9uofx4ylrx5gau6fz6fnt3w5oj4avx5 Szablon:PR TEXTS 10 292655 4149958 4149374 2026-07-30T07:00:26Z SodiumBot 37548 Unattended update of statistics templates 4149958 wikitext text/x-wiki 266090 fc0l5xihfi2o8rtp3hqe7ytmu7rwnxh Szablon:ALL TEXTS 10 292656 4149959 4149375 2026-07-30T07:00:36Z SodiumBot 37548 Unattended update of statistics templates 4149959 wikitext text/x-wiki 268754 borlxzpnx8ts0chpluixtgrb4d9cpp5 Szablon:IndexPages/PL Pol-Dzieła wierszem i prozą 10 304170 4149886 4148562 2026-07-29T23:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149886 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>524</pc><q4>72</q4><q3>61</q3><q2>0</q2><q1>191</q1><q0>21</q0> qekkcjm3k7bagym3rz9dbhbj60r9jlm 4149896 4149886 2026-07-30T01:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149896 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>524</pc><q4>75</q4><q3>58</q3><q2>0</q2><q1>191</q1><q0>21</q0> 6a7n72e6dmzr0lr4v8hsfk4zp3f131q 4149969 4149896 2026-07-30T07:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149969 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>524</pc><q4>77</q4><q3>56</q3><q2>0</q2><q1>191</q1><q0>21</q0> 3d8l2hs5n5qs0n89guud8dr3yqdwltk Szablon:IndexPages/Moralia (Potocki) 10 304782 4149739 4149300 2026-07-29T18:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149739 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>2035</pc><q4>3</q4><q3>12</q3><q2>0</q2><q1>593</q1><q0>9</q0> 312gzetpbfdbg2f6h5aemraedb6l9n9 4149782 4149739 2026-07-29T19:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149782 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>2035</pc><q4>3</q4><q3>12</q3><q2>0</q2><q1>599</q1><q0>9</q0> 0knqgcj6lz7daxzu17rfvdmq1qbxhh5 4149808 4149782 2026-07-29T20:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149808 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>2035</pc><q4>3</q4><q3>12</q3><q2>0</q2><q1>600</q1><q0>9</q0> 5xt14lhtxevzch6bdi306worw0g0inw 4149843 4149808 2026-07-29T21:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149843 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>2035</pc><q4>3</q4><q3>12</q3><q2>0</q2><q1>613</q1><q0>9</q0> stw9ss1592o8jfrg2yt6jvropcm3vc8 Wikiskryba:Fallaner 2 487315 4149787 4136804 2026-07-29T19:28:37Z Fallaner 12005 /* PROFREAD */ +1 4149787 wikitext text/x-wiki {| class="wikitable" style="float:right; margin: 0" |- | {{User language|pl|N}} |- | {{User language|en|3}} |- | {{User language|la|1}} |- | {{User admin}} |- | {{User admin Wikipedia}} |- | {{User commons}} |- | {{User email}} |- | {{user ZT|s|2022-08|2022-09|2022-10}} |} {|style="width: 70%; margin: 0 " || [[Plik:Bouncywikilogo.gif]] || |} {{clear}} __NOTOC__ {| align="center" |style="vertical-align:top;"| {| align="left" |+ {{f*|'''Przybornik'''|font=Comic Sans MS}} |style="text-align:left; vertical-align:top;"| ✽ [[:Kategoria:Skany zawierające grafikę]]<br> ✽ [[Wikiskryba:Fallaner/Orkan ujednoznacznienia|Orkan ujednoznacznienia]]<br> ✽ [[Wikiskryba:Fallaner/Tips&Tricks|Tips&Tricks]]<br> ✽ [https://pl.wikisource.org/w/index.php?title=Specjalna:Nieprzejrzane_strony&offset=&limit=200&namespace=0&level=0&category=Władysław+Orkan Orkan Nieprzejrzane strony]<br> ✽ {{f*|Najstarsze indeksy: [[Wikiskryba:Joanna Le/brudnopis/Najstarsze indeksy 2010|2010]] ✽ [[Wikiskryba:Joanna Le/brudnopis/Najstarsze indeksy 2011|2011]] ✽ [[Wikiskryba:Joanna Le/brudnopis/Najstarsze indeksy 2012|2012]]}}<br> ✽ [[Wikiźródła:Wikiprojekt Uzupełnianie skanów|Wikiprojekt Uzupełnianie skanów]] ✽ [[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Huculszczyzna.djvu|Huculszczyzna: Gorgany i Czarnohora]]<br> ✽ [[Pomoc:Zamknięcie projektu|Zamknięcie projektu]]<br> ✽ Do sprawdzenia: :[[Indeks:PL F.Messner - Jak strzedz się chorób zaraźliwych dyfterya tyfus, szkarlatyna, suchoty płucne, odra, cholera, zimnica, ospa i.t.p.pdf|Jak strzedz się chorób zaraźliwych]] – Kim był F.Messner? |} |style="width: 10%;| &nbsp; | {| align="right" |{{c|'''Proofread 2025'''|font=Comic Sans MS}}{{c|w=85%|(nad kolumnami liczba tekstów<br>ukończonych w 2025 roku)|h=85%}} | |- |style="vertical-align:top;"| <timeline> ImageSize = width:480 height:400 PlotArea = left:60 right:20 top:20 bottom:40 TimeAxis = orientation:vertical AlignBars = late Colors = id:linegrey value:gray(0.85) id:cobar value:rgb(0.6,0.9,0.6) id:cobar2 value:red DateFormat = yyyy Period = from:0 till:400 ScaleMajor = unit:year increment:50 start:0 gridcolor:linegrey TextData = pos:(30,20) textcolor:black fontsize:S text: PlotData = bar:2009 color:cobar2 width:1 from:0 till:2 width:20 bar:2010 color:cobar width:1 from:0 till:37 width:20 bar:2010 color:cobar2 width:1 from:0 till:36 width:20 bar:2011 color:cobar width:1 from:0 till:36 width:20 bar:2011 color:cobar2 width:1 from:0 till:35 width:20 bar:2012 color:cobar2 width:1 from:0 till:26 width:20 bar:2013 color:cobar2 width:1 from:0 till:86 width:20 bar:2014 color:cobar width:1 from:0 till:68 width:20 bar:2014 color:cobar2 width:1 from:0 till:67 width:20 bar:2015 color:cobar width:1 from:0 till:126 width:20 bar:2015 color:cobar2 width:1 from:0 till:122 width:20 bar:2016 color:cobar width:1 from:0 till:149 width:20 bar:2016 color:cobar2 width:1 from:0 till:146 width:20 bar:2017 color:cobar width:1 from:0 till:134 width:20 bar:2017 color:cobar2 width:1 from:0 till:132 width:20 bar:2018 color:cobar width:1 from:0 till:277 width:20 bar:2018 color:cobar2 width:1 from:0 till:275 width:20 bar:2019 color:cobar width:1 from:0 till:292 width:20 bar:2019 color:cobar2 width:1 from:0 till:289 width:20 bar:2020 color:cobar width:1 from:0 till:297 width:20 bar:2020 color:cobar2 width:1 from:0 till:283 width:20 bar:2021 color:cobar width:1 from:0 till:288 width:20 bar:2021 color:cobar2 width:1 from:0 till:276 width:20 bar:2022 color:cobar width:1 from:0 till:163 width:20 bar:2022 color:cobar2 width:1 from:0 till:157 width:20 bar:2023 color:cobar width:1 from:0 till:172 width:20 bar:2023 color:cobar2 width:1 from:0 till:151 width:20 bar:2024 color:cobar width:1 from:0 till:191 width:20 bar:2024 color:cobar2 width:1 from:0 till:158 width:20 bar:2025 color:cobar width:1 from:0 till:356 width:20 bar:2025 color:cobar2 width:1 from:0 till:312 width:20 PlotData= bar:2009 at: 4 fontsize:S text: 0 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2010 at: 39 fontsize:S text: 1 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2011 at: 38 fontsize:S text: 1 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2012 at: 28 fontsize:S text: 0 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2013 at: 88 fontsize:S text: 0 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2014 at: 70 fontsize:S text: 1 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2015 at: 128 fontsize:S text: 4 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2016 at: 151 fontsize:S text: 3 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2017 at: 136 fontsize:S text: 2 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2018 at: 279 fontsize:S text: 2 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2019 at: 294 fontsize:S text: 3 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2020 at: 299 fontsize:S text: 14 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2021 at: 290 fontsize:S text: 12 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2022 at: 165 fontsize:S text: 6 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2023 at: 174 fontsize:S text: 21 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2024 at: 193 fontsize:S text: 33 shift:(-5,5) textcolor:black bar:2025 at: 358 fontsize:S text: 44 shift:(-5,5) textcolor:black </timeline> |- |{{c|w=60%|'''Uwaga!''' W obliczeniach nie uwzględniono kategorii:<br>Indeksy wielojęzyczne i w wielu projektach<br>oraz Indeksy niekompletne lub z problemami<br>'''rok 2009''' pozostały 2 teksty}} |- |{{c|'''ZOBACZ: [[Wikiskryba:Fallaner/Proofread|Proofread 2017–2025]]'''|w=80%}} |} |} == '''[[Wikiźródła:Wikiprojekt Proofread|PROFREAD]]''' == {| width=100% class="wikitable sortable" !width=40%|Tytuł !width=23%|Autor !width=5%|Strony !width=20%|Uwagi !width=10%|Start !Stan ! {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Pol-Dzieła wierszem i prozą |tytuł=Dzieła wierszem i prozą |autor=Wincenty Pol |start=2010-05-16 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Słowniczek gwary ludu zamieszkującego wschodnio-południową najbliższą okolicę Nowego Sącza.djvu |tytuł=Słowniczek gwary ludu zamieszkującego wschodnio-południową najbliższą okolicę Nowego Sącza |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pisma VII (Aleksander Świętochowski) |tytuł=Pisma VII |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon XIII - Encyklika do biskupów polskich.pdf |tytuł=Encyklika do biskupów polskich |autor=Leon XIII |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-05-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - O morderstwie z lubieżności.djvu |tytuł=O morderstwie z lubieżności |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-04-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Tarnowski - Przechadzki po Europie.djvu |tytuł=Przechadzki po Europie |autor=Władysław Tarnowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-08-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Junosza-Szaniawski - KA-O-TSE.djvu |tytuł=KA-O-TSE |autor=Władysław Junosza-Szaniawski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Nasze sioło.djvu |tytuł=Nasze sioło |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Warszawa w 1794 roku cz. 2.pdf |tytuł= Warszawa w 1794 roku/Część II |autor=Edward Nowakowski |start=2026-06-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Warszawa w 1794 roku cz. 1.pdf |tytuł= Warszawa w 1794 roku/Część I |autor=Edward Nowakowski |start=2026-06-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - Sacher Masoch i masochizm.djvu |tytuł=Sacher Masoch i masochizm |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-03-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Mark Twain - Romans młodej Eskimoski.djvu |tytuł=Romans młodej Eskimoski |autor=[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Wspomnienie pośmiertne O. Wacław Nowakowski Ilustracya Polska (23 stycznia 1903).pdf |tytuł= Wspomnienie pośmiertne Wacława Nowakowskiego (Ilustracya Polska) |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-06-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - Wojna a zbrodnia.djvu |tytuł=Wojna a zbrodnia |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-06-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - Z historyi trucizn i otruć.djvu |tytuł=Z historyi trucizn i otruć |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-06-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Zapust - Popielec - Wielka Noc.djvu |tytuł=Zapust - Popielec - Wielka Noc |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Rabsice dawnej puszczy sandomierskiej.djvu |tytuł=Rabsice dawnej puszczy sandomierskiej |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Kazanie wypowiedziane w dzień złożenia ślubów s. Agnieszki od Jezusa.pdf |tytuł= Kazanie wypowiedziane w dzień złożenia ślubów s. Agnieszki od Jezusa |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-05-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - O śmierci nagłej.djvu |tytuł=O śmierci nagłej |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-12-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - O przerwaniu ciąży w świetle ustaw od czasów najdawniejszych.djvu |tytuł=O przerwaniu ciąży w świetle ustaw od czasów najdawniejszych |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-09-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Pogrzeb O. Wacława Nowakowskiego Kurier Krakowski (13 stycznia 1903).pdf |tytuł= Pogrzeb Wacława Nowakowskiego (Kurier Krakowski) |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-05-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Z za krakowskich rogatek.djvu |tytuł=Z za krakowskich rogatek |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Franciszek Jaworski - Cmentarz Gródecki we Lwowie.pdf |tytuł=Cmentarz Gródecki we Lwowie |autor=Franciszek Jaworski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-12-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Dramat gminny polski.djvu |tytuł=Dramat gminny polski |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Z pod Sandomierza.djvu |tytuł=Z pod Sandomierza |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Częstochowa w obrazach historycznych.pdf |tytuł= Częstochowa w obrazach historycznych |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Nowy Rok u ludu.djvu |tytuł=Nowy Rok u ludu |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Kraków w r. 1794.pdf |tytuł= Kraków w r. 1794 |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Świat i przyroda w wyobraźni chłopa.djvu |tytuł=Świat i przyroda w wyobraźni chłopa |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Kilka szczegółów z historyi naturalnej ludowej.djvu |tytuł=Kilka szczegółów z historyi naturalnej ludowej |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-01-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - O cudownym obrazie Matki Bożej w Karmelu Krakowskim na Piasku.pdf |tytuł= Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Karmelu Krakowskim na Piasku |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wszystkie reklamy są narracjami.pdf |tytuł= Wszystkie reklamy są narracjami |autor=Arthur Asa Berger |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-11-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL O. Rafał Kalinowski - Obrazek z Objawów Życia Zbawiciela.pdf |tytuł=Obrazek z objawów życia Zbawiciela w Kościele św. Katolickim |autor=Rafał Kalinowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Hadaczek Slady epoki tak zwanej archaiczno-mykenskiej.pdf |tytuł=Ślady epoki tak zwanej archaiczno-mykeńskiej we wschodniej Galicji |autor=Karol Hadaczek |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-09-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pisma V (Aleksander Świętochowski) |tytuł=Pisma V |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Miodonski Czas powstania historyi Florusa.pdf |tytuł=Czas powstania historyi Florusa |autor=Adam Miodoński |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-02-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Junosza-Szaniawski - Wujaszek.djvu |tytuł=Wujaszek |autor=Władysław Junosza-Szaniawski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-04-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Miodonski O świadectwie duszy.pdf |tytuł=„O świadectwie duszy“ Tertuliana |autor=Adam Miodoński |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-02-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Sekreta różne |tytuł=Sekreta różne |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-01-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Pogrzeb O. Wacława Nowakowskiego Czas (12 stycznia 1903).pdf |tytuł= Pogrzeb Wacława Nowakowskiego (Czas) |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-03-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Nekrolog Wacław Nowakowski Czas (9 stycznia 1903).pdf |tytuł= Nekrolog Wacława Nowakowskiego (Czas) |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-03-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Hugo Zapałowicz - Zdarzenie w Tatrach.djvu |tytuł=Zdarzenie w Tatrach |autor=Hugo Zapałowicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-03-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Walery Eljasz-Radzikowski - O nazwie Morskiego Oka w Tatrach.djvu |tytuł=O nazwie Morskiego Oka w Tatrach |autor=Walery Eljasz-Radzikowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-10-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Wspomnienie pośmiertne O. Wacław Nowakowski Głos Narodu (11 stycznia 1903).pdf |tytuł= Wspomnienie pośmiertne Wacława Nowakowskiego (Głos Narodu) |autor=Juliusz Jejde |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-03-16 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Hoesick - Napoleon I i Józef Elsner.pdf |tytuł=Napoleon I i Józef Elsner |autor=[[Autor:Ferdynand Hoesick|Ferdynand Hoesick]], [[Autor:Józef Elsner|Józef Elsner]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Wykaz zniesionych kościołów, kaplic i klasztorów w Krakowie.pdf |tytuł=Wykaz zniesionych kościołów, kaplic i klasztorów w Krakowie |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-03-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Kazimierz Ehrenberg - Gwiazda przewodnia.djvu |tytuł=Gwiazda przewodnia |autor=Kazimierz Ehrenberg |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Irzykowski - Małżeństwa koleżeńskie.pdf |tytuł=Małżeństwa koleżeńskie |autor=Karol Irzykowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-11-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Abstrakty z konferencji Etnobiologia w Polsce.pdf |tytuł= Abstrakty z konferencji Etnobiologia w Polsce |autor=[[Autor:Artur Adamczak|Artur Adamczak]], [[Autor:Agnieszka Gryszczyńska|Agnieszka Gryszczyńska]], [[Autor:Waldemar Buchwald|Waldemar Buchwald]], [[Autor:Manel Barrachina|Manel Barrachina]], [[Autor:Anna Forycka|Anna Forycka]], [[Autor:Waldemar Buchwald|Waldemar Buchwald]], [[Autor:Piotr Klepacki|Piotr Klepacki]], [[Autor:Monika Kujawska|Monika Kujawska]], [[Autor:Karolina Konieczna|Karolina Konieczna]], [[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]], [[Autor:Joanna Sosnowska|Joanna Sosnowska]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-08-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Edward Szalit - Mały katechizm higjeniczny dla ludu wiejskiego.djvu |tytuł=Mały katechizm higjeniczny dla ludu wiejskiego |autor=Edward Szalit |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-02-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL O. Rafał Kalinowski - Cześć Matki Boskiej w Karmelu Polskim.pdf |tytuł=Cześć Matki Boskiej w Karmelu Polskim |autor=Rafał Kalinowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-01-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Z izby sądowej (Nowa Reforma, 1896).djvu |tytuł=Z izby sądowej |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-01-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Główna przyczyna upadku Unji religijnej i konieczność jej odnowienia.pdf |tytuł=Główna przyczyna upadku Unji religijnej i konieczność jej odnowienia |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-01-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Aleksander Świętochowski - Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).djvu |tytuł=Aleksander Głowacki (Bolesław Prus) |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-12-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Kalinowski, Karmelita |tytuł=Kalinowski, Karmelita |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2026-01-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Adam Nowicki - Ostatnia kochanka Franciszka Józefa.pdf |tytuł=Ostatnia kochanka Franciszka Józefa |autor=Adam Nowicki |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Kościół i Klasztor OO. Franciszkanów w Kownie (na Żmudzi).pdf |tytuł=Kościół i Klasztor OO. Franciszkanów w Kownie (na Żmudzi) |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-12-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Teodor Dunin - O habitualnem zaparciu stolca, jego przyczynach i leczeniu.djvu |tytuł=O habitualnem zaparciu stolca, jego przyczynach i leczeniu. |autor=Teodor Dunin |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Jean-Joseph Huguet - Wstawienie się Ojca św. Piusa IX.pdf |tytuł= Wstawienie się Ojca św. Piusa IX |autor=[[Autor:Jean-Joseph Huguet|Jean-Joseph Huguet]], [[Autor:Józef Siekanowicz|Józef Siekanowicz]], [[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Nemezys (Waleria Marrené) |tytuł=Nemezys |autor=Waleria Marrené |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-04-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Klepsydra Wacław Nowakowski.pdf |tytuł= Klepsydra Wacława Nowakowskiego |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zgon redaktora Kazimierza Ehrenberga (Express Poranny, 1932).djvu |tytuł=Zgon redaktora Kazimierza Ehrenberga |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Prawda o Sowietach (1937).pdf |tytuł=Prawda o Sowietach |uwagi= {{c|✽}} |autor=Franciszak Alachnowicz |start=2023-11-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Nekrolog Wacław Nowakowski Kurier Krakowski (11 stycznia 1903).pdf |tytuł= Nekrolog Wacława Nowakowskiego (Kurier Krakowski) |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-16 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Edmund Krzymuski - O odpowiedzialności karnej zwierząt.djvu |tytuł=O odpowiedzialności karnej zwierząt |autor=Edmund Krzymuski |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-08-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Kościół i klasztor PP. Franciszkanek w Zawichoście.pdf |tytuł=Kościół i klasztor PP. Franciszkanek w Zawichoście |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leblanc - Arsen Lupin w walce z Sherlockiem Holmesem.djvu |tytuł=Arsen Lupin w walce z Sherlockiem Holmesem |autor=Maurice Leblanc |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-05-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Bogumił Hoff - Wyprawa po skarby w Tatrach.djvu |tytuł=Wyprawa po skarby w Tatrach |autor=Bogumił Hoff |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Antoni Potocki - Żyd w wiosce.djvu |tytuł=Żyd w wiosce |autor=Antoni Potocki |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-01-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Józef Starkman - Cholera.pdf |tytuł=Cholera |autor=Józef Starkman |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-03-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jan Jeleński - Żydzi na wsi.djvu |tytuł=Żydzi na wsi |autor=Jan Jeleński |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-08-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Modlitwy podczas Mszy św. żałobnej.pdf |tytuł=Modlitwy podczas Mszy św. żałobnej |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Blumenstok-Halban - O śmierci z gazu kloacznego.djvu |tytuł=O śmierci z gazu kloacznego |autor=Leon Blumenstok-Halban |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-10-17 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Kazimierz Laskowski - Poradnik dla dłużników.djvu |tytuł=Poradnik dla dłużników |autor=Kazimierz Laskowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-02-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wacław Sieroszewski - Za kręgiem polarnym.pdf |tytuł=Za kręgiem polarnym |autor=Wacław Sieroszewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-11-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leopold Świerz - Wycieczka do Morskiego Oka zimową porą.djvu |tytuł=Wycieczka do Morskiego Oka zimową porą |autor=Leopold Świerz |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-10-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Zestawienie przedmiotów w dziełach Eustachego Heleniusza.pdf |tytuł=Zestawienie przedmiotów w dziełach Eustachego Heleniusza |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Mark Twain - Niuniek ma hiszpankę.djvu |tytuł=Niuniek ma hiszpankę |autor=[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-09-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Aleksander Sipajłło.pdf |tytuł= Aleksander Sipajłło |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Franciszek Nowodworski - Ś.p. Klemens Junosza.djvu |tytuł=Ś.p. Klemens Junosza |autor=Franciszek Nowodworski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zdzisław Dębicki - Gabrjela Zapolska.djvu |tytuł=Gabrjela Zapolska |autor=Zdzisław Dębicki |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Czy Zapolska umarła śmiercią naturalną (Kurjer Wieczorny).djvu |tytuł=Czy Zapolska umarła śmiercią naturalną |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zofia Przewóska-Czarnocka - Dzieje pogańskiej Litwy.pdf |tytuł=Dzieje pogańskiej Litwy |autor=Zofia Przewóska-Czarnocka |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-10-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wróblewice (Giller) |tytuł=Wróblewice |autor=Agaton Giller |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-10-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Pogrzeb O. Wacława Nowakowskiego Nowa Reforma (13 stycznia 1903).pdf |tytuł= Pogrzeb O. Wacława Nowakowskiego (Nowa Reforma) |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL JI Kraszewski Album Wileńskie J K Wilczyńskiego.djvu |tytuł=Album Wileńskie J.K. Wilczyńskiego |autor=Józef Ignacy Kraszewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-07-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= Nekrolog Wacław Nowakowski Nowa Reforma (10 stycznia 1903).pdf |tytuł= Nekrolog Wacława Nowakowskiego (Nowa Reforma) |autor=Michał Konopiński |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Andrzej Janocha-Ostatnie chwile O. Wacława Nowakowskiego kapucyna.djvu |tytuł= Ostatnie chwile O. Wacława Nowakowskiego kapucyna |autor=Andrzej Janocha |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-10-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=M. J. Wielopolska - Józef Piłsudski w życiu codziennym.djvu |tytuł=Józef Piłsudski w życiu codziennym |autor=Maria Jehanne Wielopolska |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-01-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom I.pdf |tytuł=Wilno tom I |autor=Józef Ignacy Kraszewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jerzy Bandrowski - Mohammed II.djvu |tytuł=Mohammed II |autor=Jerzy Bandrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-10-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Etnobiologia 2011 2.pdf |tytuł= Bukiety zielne święcone w dniu Matki Boskiej Zielnej w Sanockiem |autor=Łukasz Fitkowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-05-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Rdestowiec ostrokończysty (Reynoutria japonica Houtt.) – roślina użytkowana kulinarnie w Puszczy Białowieskiej.pdf |tytuł= Rdestowiec ostrokończysty – roślina użytkowana kulinarnie w Puszczy Białowieskiej |autor=Ewa Pirożnikow |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-08-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Chłop czarownik.djvu |tytuł=Chłop czarownik |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zwycięstwo (Conrad) |tytuł=Zwycięstwo |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-07-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Tajemnica lwiej grzywy.djvu |tytuł=Tajemnica lwiej grzywy |autor=Arthur Conan Doyle |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-04-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Abraham Penzik - Przyszły rząd Polski.pdf |tytuł=Przyszły rząd Polski |autor=Abraham Penzik |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-01-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Witkowski Rekopis w Eskoryalu.pdf |tytuł=Rękopis w Eskoryalu polskiego pochodzenia |autor=Stanisław Witkowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-06-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Witkowski Do genezy słynnej przenośni.pdf |tytuł=Do genezy słynnej przenośni „Sonetów krymskich“ i „Farysa“ |autor=Stanisław Witkowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-06-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - Z kazuistyki tak zwanych otruć mięsem.djvu |tytuł=Z kazuistyki tak zwanych otruć mięsem |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-03-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Dzieje miasta Brzostku.pdf |tytuł=Dzieje miasta Brzostku |autor=Marian Mysłowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-02-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Limanowski - Tegoczesna dążność społeczna (Przegląd Tygodniowy, R. 4, 1869, nr 31).pdf |tytuł=Tegoczesna dążność społeczna |autor=[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-09-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Rozstrzelani, powieszeni, otruci, zamordowani i umęczeni księża polscy przez Moskali (Ruch Literacki).pdf |tytuł= Rozstrzelani, powieszeni, otruci, zamordowani i umęczeni księża polscy przez Moskali (Ruch Literacki) |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-06-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Bartoszewicz O kalendarzu dawnych Rzymian.pdf |tytuł=O kalendarzu dawnych Rzymian |autor=Zygmunt Bartoszewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-05-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Rozporządzenie Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 10 października 1944 r. w sprawie ustalenia wykazu imiennego majątków i części majątków niepodlegających podziałowi.pdf |tytuł=Rozporządzenie Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 10 października 1944 r. w sprawie ustalenia wykazu imiennego majątków i części majątków niepodlegających podziałowi dla woj. białostockiego, lubelskiego i okręgu rzeszowskiego |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-01-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Dawne posiadłości polskie nad brzegami morza Czarnego.pdf |tytuł= Dawne posiadłości polskie nad brzegami morza Czarnego |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-06-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=O potrzebie stowarzyszeń |tytuł=O potrzebie stowarzyszeń |autor=[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-10-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Klemens Junosza - Spracowany.djvu |tytuł=Spracowany |autor=[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-12-22 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Władysław Niegolewski-Bieda Narodu Polskiego i Polskiego Języka.pdf |tytuł= Bieda Narodu Polskiego i Polskiego Języka |autor=Władysław Niegolewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-05-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Adolf Jełowicki-Przechadzki po Jerozolimie i bliższych jej okolicach.pdf |tytuł=Przechadzki po Jerozolimie i bliższych jej okolicach |autor=Adolf Józef Jełowicki |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-04-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Faraon (Prus) |tytuł=Faraon |autor=[[Autor:Aleksander Głowacki|Bolesław Prus]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-02-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Najśw. Maryi P. Ostrobramskiej w Wilnie wiadomość historyczna.pdf |tytuł= O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej w Wilnie |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2025-03-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Antoni Schneider - Babiagóra w Beskidach.djvu |tytuł=Babiagóra w Beskidach |autor=Antoni Schneider |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-10-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Schneider Sofista Antyfont.pdf |tytuł=Sofista Antyfont jako psychiatra |autor=Stanisław Schneider |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-07-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Brzozowy sok, „czeremsza” i zielony barszcz – ankieta etnobotaniczna wśród botaników ukraińskich.pdf |tytuł= Brzozowy sok, „czeremsza” i zielony barszcz – ankieta etnobotaniczna wśród botaników ukraińskich |autor=Łukasz Łuczaj |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-08-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=List Krzysztofa Kolumba o odkryciu Ameryki.pdf |tytuł=List Krzysztofa Kolumba o odkryciu Ameryki |autor=Krzysztof Kolumb |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-12-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Maria Steczkowska - Wycieczka na Babią górę.djvu |tytuł=Wycieczka na Babią górę |autor=Maria Steczkowska |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-07-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Niemcewicz - Rok 3333.pdf |tytuł=Rok 3333 |autor=Julian Ursyn Niemcewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-07-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karolina Szaniawska - Samarytanin.djvu |tytuł=Samarytanin |autor=Karolina Szaniawska |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-10-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Gabriela Zapolska - Geneza powieści.djvu |tytuł=Geneza powieści |autor=Gabriela Zapolska |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-02-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Cudowne obrazy Przebłogosławionej Matki Bożej w Wilnie.pdf |tytuł= Cudowne obrazy Przebłogosławionej Matki Bożej w Wilnie |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-12-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Rudyard Kipling - O człowieku, który chciał być królem.djvu |tytuł=O człowieku, który chciał być królem |autor=Rudyard Kipling |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-12-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - Z kryminologii wrodzonego niedołęstwa umysłu.djvu |tytuł=Z kryminologii wrodzonego niedołęstwa umysłu |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-04-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Poezye.pdf |tytuł=Poezye (Tuwim, 1918) |autor=Julian Tuwim |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-01-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Leon Wachholz - Z kazuistyki ciał obcych w odbycie i odbytnicy.djvu |tytuł=Z kazuistyki ciał obcych w odbycie i odbytnicy |autor=Leon Wachholz |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-03-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Bulwki rajgrasu wyniosłego (Arrhenatherum elatius (L.) P. Beauv. ex J. PRESL & C. PRESL subsp. bulbosum) na stanowiskach archeologicznych.pdf |tytuł= Bulwki rajgrasu wyniosłego na stanowiskach archeologicznych |autor=Aldona Mueller-Bieniek |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-08-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wspomnienia z Wrocławia |tytuł=Wspomnienia z Wrocławia |autor=Ignacy Polkowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-11-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Arcybiskup Feliński.pdf |tytuł= Arcybiskup Feliński |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-11-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Juliusz Kaden-Bandrowski - Miasto mojej matki.djvu |tytuł=Miasto mojej matki |autor=Juliusz Kaden-Bandrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2018-02-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Uchwała nr XXVI-472-12 z dnia 28 grudnia 2012.pdf |tytuł=Uchwała Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego w sprawie ustanowienia herbu województwa świętokrzyskiego |autor=[[Autor:Zbiorowy|Sejmik Województwa Świętokrzyskiego]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-02-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Marian Gawalewicz - W Tatrach, wodewil w 4-ch aktach Klemensa Junoszy.djvu |tytuł=W Tatrach, wodewil w 4-ch aktach Klemensa Junoszy |autor=Marian Gawalewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Bruchnalski Mickiewicz a Moore.pdf |tytuł=Mickiewicz a Moore |autor=Wilhelm Bruchnalski |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-08-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Stefan Janas - Wybór wierszy z tygodnika 'To i Owo!'.djvu |tytuł=Wybór wierszy opublikowanych w tygodniku To i Owo! |autor=Stefan Janas |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-12-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Wianeczek z kwiatków majowych uwity na cześć i chwałę Przenajśw. Matce Bożej Królowej Korony Polskiej.pdf |tytuł= Wianeczek z kwiatków majowych uwity na cześć i chwałę Przenajświętszej Matce Bożej Królowej Korony Polskiej |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-10-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Auerbach Arytmetyka grecka u szczytu rozwoju.pdf |tytuł=Arytmetyka grecka u szczytu rozwoju (Diophantos) |autor=Marian Auerbach |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-06-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Antoni Schattauer - Nieco o barwikach w moczu ludzkim.djvu |tytuł=Nieco o barwikach w moczu ludzkim |autor=Antoni Schattauer |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Joseph Conrad - Między lądem a morzem.djvu |tytuł=Między lądem a morzem |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-11-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Juliusz Kaden-Bandrowski - W cieniu zapomnianej olszyny.djvu |tytuł=W cieniu zapomnianej olszyny |autor=Juliusz Kaden-Bandrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-05-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Rokitnie w Wielkopolsce.pdf |tytuł= Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Rokitnie w Wielkopolsce |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-10-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Joseph Conrad - Opowieści niepokojące.djvu |tytuł=Opowieści niepokojące |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-07-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Chylinski Idea narodowa.pdf |tytuł=Idea narodowa w starożytnej Grecji |autor=Konstanty Chyliński |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-07-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Chyliński Związek miast greckich Azji Mniejszej.djvu |tytuł=Związek miast greckich Azji Mniejszej w końcu V-go wieku |autor=Konstanty Chyliński |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-11-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wykolejeniec (Conrad) |tytuł=Wykolejeniec |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-12-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pogrzeb Klemensa Junoszy (Kurjer Warszawski).djvu |tytuł=Pogrzeb Klemensa Junoszy |autor=[[Autor:Zygmunt Józef Naimski|Zygmunt Józef Naimski]], <br>[[Autor:Franciszek Nowodworski|Franciszek Nowodworski]], <br>[[Autor:Gustaw Doliński|Gustaw Doliński]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Berdyczowskiej.djvu |tytuł= O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Berdyczowskiej |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-10-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=List Michała Federowskiego do Józefa Rostafińskiego z dnia 24 grudnia 1883.pdf |tytuł=List Michała Federowskiego do Józefa Rostafińskiego z dnia 24 grudnia 1883 |autor=Michał Federowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-01-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pogląd na nowszą poezję ukraińską.pdf |tytuł=Pogląd na nowszą poezyę ukraińską |autor=Sydir Twerdochlib |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-04-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Baliński - Śpiewakowi Mohorta.djvu |tytuł=Śpiewakowi Mohorta bratnie słowo |autor=Karol Baliński |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-06-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Heinrich Hoffmann - Zlota roszczka.pdf |tytuł=Złota rószczka |autor=Heinrich Hoffmann |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-03-22 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Afryka środkowa już w 1700 znaną była.pdf |tytuł= Afryka środkowa już w 1700 znaną była |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-09-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski - Kościół i Klasztor OO. Kapucynów we Włodzimierzu na Wołyniu.pdf |tytuł= Kościół i Klasztor OO. Kapucynów we Włodzimierzu na Wołyniu |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-09-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Feliks Berdau - Wycieczka botaniczna w Tatry odbyta w r. 1854.djvu |tytuł=Wycieczka botaniczna w Tatry odbyta w r. 1854 |autor=Feliks Berdau |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-03-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Tukidydes - Mowa pogrzebowa Peryklesa.pdf |tytuł=Mowa pogrzebowa Peryklesa |autor=[[Autor:Perykles|Perykles]], [[Autor:Tukidydes|Tucydydes]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-06-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL M Auerbach Platon a matematyka grecka.djvu |tytuł=Platon a matematyka grecka |autor=Marian Auerbach |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-05-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Matejko (Witkiewicz) |tytuł=Matejko |autor=[[Autor:Stanisław Witkiewicz|Stanisław Witkiewicz (ojciec)]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2012-08-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Dziewosłęb.djvu |tytuł=Dziewosłęb |autor=Władysław Abraham |uwagi= {{c|✽}} |start=2012-01-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Filozofija Lucyjusza Anneusza Seneki.pdf |tytuł=Filozofija Lucyjusza Anneusza Seneki |autor=Alfred Roch Brandowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-12-22 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Gallus Anonymus - Kronika Marcina Galla.pdf |tytuł=Kronika Marcina Galla |autor=Gall Anonim |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-10-16 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia.djvu |tytuł=Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia |autor=Stanisław Ignacy Witkiewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Nabożeństwo majowe |tytuł=Nabożeństwo majowe |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-05-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Adam Krechowiecki - Józef Ignacy Kraszewski.djvu |tytuł=Józef Ignacy Kraszewski |autor=Adam Krechowiecki |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-01-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Rozstrzelani, powieszeni, otruci, zamordowani i umęczeni księża polscy przez Moskali.pdf |tytuł= Rozstrzelani, powieszeni, otruci, zamordowani i umęczeni księża polscy przez Moskali |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-05-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.2 |autor=zbiorowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-06-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Matki Bożej w kościele oo. karmelitów w Białyniczach.pdf |tytuł= O cudownym obrazie Matki Bożej w kościele OO. Karmelitów w Białyniczach |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-04-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Historja chłopów polskich w zarysie II (Aleksander Świętochowski) |tytuł=Historja chłopów polskich w zarysie II |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Uduszenie cara Pawła I.pdf |tytuł= Uduszenie cara Pawła I |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-03-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Poezye Alexandra Chodźki.djvu |tytuł=Poezye Alexandra Chodźki |autor=Aleksander Chodźko |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-08-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Najnieszczęśliwsze dziatki i najnieszczęśliwsze matki.pdf |tytuł= Najnieszczęśliwsze dziatki i najnieszczęśliwsze matki |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-03-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Oryla Michała Haliniaka wspomnienia z podróży Wisłą do Gdańska.djvu |tytuł=Oryla Michała Haliniaka wspomnienia z podróży Wisłą do Gdańska |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Z krynicy mądrości ludu.djvu |tytuł=Z krynicy mądrości ludu |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Historja chłopów polskich w zarysie I (Aleksander Świętochowski) |tytuł=Historja chłopów polskich w zarysie I |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol Mátyás - Wilija.djvu |tytuł=Wilija |autor=Karol Mátyás |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Podhorce.pdf |tytuł= Podhorce |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-02-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Koronka kamedulska.pdf |tytuł= Koronka kamedulska |autor=[[Autor:Michele Pini|Michele Pini]], [[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2024-02-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zwycięzca (Jerzy Żuławski) |tytuł=Zwycięzca |autor=Jerzy Żuławski |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-03-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Ludwik Anczyc - Wspomnienie z Tatr.djvu |tytuł=Wspomnienie z Tatr |autor=Władysław Ludwik Anczyc |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-10-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wybór poezyj pomniejszych Wiktora Hugo.djvu |tytuł=Wybór poezyj pomniejszych Wiktora Hugo |autor=Victor Hugo |uwagi= {{c|✽}} |start=2018-10-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Maurycy Urstein-Eligjusz Niewiadomski w oświetleniu psychjatry.pdf |tytuł=Eligjusz Niewiadomski w oświetleniu psychjatry |autor=Maurycy Urstein |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-12-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Instrukcja w sprawie regulacji Osady Sukienniczej w Łodzi |tytuł=Instrukcja w sprawie regulacji Osady Sukienniczej w Łodzi |autor=Rajmund Rembieliński |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-12-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Teatra ogródkowe (Gazeta Warszawska, 1888).djvu |tytuł=Teatra ogródkowe |autor=Anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-12-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pisma T.4 (Edward Abramowski) |tytuł=Pisma T.4 |autor=Edward Abramowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-22 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Odezwa Rady Jedności Narodowej i p.o. Delegata Rządu Stefana Korbońskiego Do Narodu Polskiego.pdf |tytuł=Odezwa Rady Jedności Narodowej i p.o. Delegata Rządu Stefana Korbońskiego Do Narodu Polskiego |autor=Rada Jedności Narodowej |uwagi= {{c|✽}} |start=2023-10-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Władysław Tarnawski - Autograf sonetów Szekspira |tytuł= Sonety (Shakespeare, 1948) |autor=[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] tłum. [[Autor:Władysław Tarnawski|Władysław Tarnawski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-10-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Święty Franciszek Seraficki.pdf |tytuł= Święty Franciszek Seraficki |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-10-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Adam Dobrowolski - Klemens Junosza Szaniawski. Portret literacki.djvu |tytuł=Klemens Junosza Szaniawski |autor=Adam Doliwa Dobrowolski |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-02-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Ksiądz Ignacy Polkowski.pdf |tytuł= Ksiądz Ignacy Polkowski |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-09-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks= PL-Święta Droga Krzyżowa Jezusa Chrystusa podzielona na 14 stacyj aż do grobu świętego.pdf |tytuł=Święta Droga Krzyżowa Jezusa Chrystusa podzielona na 14 stacyj aż do grobu świętego |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2022-08-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Myśli (Blaise Pascal) |tytuł=Myśli |autor=Blaise Pascal |uwagi= {{c|✽}} |start=2012-01-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Feliks Kon - Etapem na katorgę.pdf |tytuł=Etapem na katorgę |autor=Feliks Kon |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-03-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wznowione powszechne taxae-stolae sporządzenie, Dla samowładnego Xięstwa Sląska |tytuł=Wznowione powszechne taxae-stolae sporządzenie, Dla samowładnego Xięstwa Sląska, Podług ktorego tak Auszpurskiey Konfessyi iak Katoliccy Fararze, Kaznodzieie i Kuratusowie Zachowywać się powinni. Sub Dato z Berlina, d. 8. Augusti 1750 |autor=Fryderyk II Wielki |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-12-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Wincenty Smoczyński-Droga Krzyżowa ułożona po wł. przez Św. Leonarda a Porto-Maurizio.pdf |tytuł=Droga Krzyżowa |autor=Leonard z Porto Maurizio |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-05-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Postanowienie w sprawie katastrofy pod Otłoczynem |tytuł=Postanowienie Prokuratury Wojewódzkiej w Toruniu z dnia 2 października 1980, o umorzeniu śledztwa w sprawie katastrofy kolejowej zaistniałej w dniu 19 sierpnia 1980 na szlaku Aleksandrów Kujawski – Toruń Główny w pobliżu stacji Brzoza Toruńska |autor=Prokuratura Wojewódzka w Toruniu |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-04-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |tytuł=Biblia królowej Zofii |indeks=PL Biblia Krolowej Zofii.djvu |autor= |uwagi=OCR |start=2010-06-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Stara Ziemia (Jerzy Żuławski) |tytuł=Stara Ziemia |autor=Jerzy Żuławski |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-03-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Aspis - Adam i Ewa.djvu |tytuł=Adam i Ewa |autor=Bogumił Aspis |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-06-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Basma.djvu |tytuł= Basma |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-03-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jaszczur (Balzac) |tytuł=Jaszczur |autor = Honoré de Balzac |uwagi= {{c|✽}} |start=2012-12-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Falk wspomnienie, Amy Foster, Jutro (Joseph Conrad) |tytuł=Falk: wspomnienie, Amy Foster, Jutro |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-12-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL-Krzysztof Nawratek-Miasto jako idea polityczna.pdf |tytuł=Miasto jako idea polityczna |autor=Krzysztof Nawratek |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Mowa X. Wacława z Sulgostowa, kapucyna podczas uroczystego obchodu jubileuszowego 50-cio letniej rocznicy ślubów zakonnych M. Eufrazyi od św. Eliasza.pdf |tytuł= Mowa X. Wacława z Sulgostowa, kapucyna podczas uroczystego obchodu jubileuszowego 50-cio letniej rocznicy ślubów zakonnych M. Eufrazyi od św. Eliasza |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2021-02-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=O. Jan Beyzym T. J. i Trędowaci na Madagaskarze |tytuł=O. Jan Beyzym T. J. (wydanie z 1904) |autor=Jan Beyzym |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Indeks:PL Pierre de Ronsard-Szesnaście sonetów miłosnych do Kassandry, do Maryi, do Heleny.pdf |tytuł=Szesnaście sonetów miłosnych: do Kassandry, do Maryi, do Heleny |autor= Pierre de Ronsard |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-12-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Buffalo Bill -02- Pojedynek na tomahawki czyli Topór wojenny wykopany.pdf |tytuł=Buffalo Bill. Nr 2. Pojedynek na tomahawki czyli Topór wojenny wykopany |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-10-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Nabożeństwo Ś.Drogi Krzyżowej odprawiane przez Ojców Franciszkanów Każdego Piątku o godzinie 3 po południu.pdf |tytuł=Nabożeństwo Ś. Drogi Krzyżowej odprawiane przez Ojców Franciszkanów Każdego Piątku o godzinie 3 po południu |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-11-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pamiętniki (Pasek) |tytuł=Pamiętniki |autor=Jan Chryzostom Pasek |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-09-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jantek z Bugaja - Dobranoc |tytuł=Dobranoc |autor=Antoni Kucharczyk |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-08-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Buffalo Bill -01- U pala męczarni.pdf |tytuł=Buffalo Bill. Nr 1. U pala męczarni |autor=anonimowy |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-03-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Eustachy Iwanowski-Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863.djvu |tytuł= Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863 |autor=Eustachy Iwanowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-08-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Jego Eminencya kardynał Albin Dunajewski książę biskup krakowski.djvu |tytuł= Jego Eminencya kardynał Albin Dunajewski książę biskup krakowski |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-08-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Z przeszłości niemiecko-moskiewskiej.pdf |tytuł= Z przeszłości niemiecko-moskiewskiej R. 1796 — R. 1896 |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-08-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Filozofia bytu w „Beniamin Major” Ryszarda ze świętego Wiktora (Mieczysław Gogacz) |tytuł=Filozofia bytu w „Beniamin Major” Ryszarda ze świętego Wiktora |autor=Mieczysław Gogacz |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Władysław Orkan-Marsz strzelców.pdf |tytuł=Marsz strzelców (Orkan, 1915) |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-06-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Eustachy Iwanowski-Nekrolog św. p. Konstantego Świdzińskiego.pdf |tytuł=Nekrolog św. p. Konstantego Świdzińskiego |autor=Eustachy Iwanowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-05-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 1.pdf |tytuł=Poezje Zebrane tom I (Orkan) |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-05-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf |tytuł=Poezje Zebrane tom II (Orkan) |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-05-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Kazanie miane podczas odprawionej pierwszej Mszy św. o. Alberta.pdf |tytuł=Kazanie miane podczas odprawionej pierwszej Mszy św. o. Alberta |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-05-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Przegląd 50-letniej pracy literackiej Eu... Heleniusza.pdf |tytuł=Przegląd 50-letniej pracy literackiej Eu... Heleniusza |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-05-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Kazanie o czci św. Józefa w dzień konsekracyi kościoła OO Karmelitów bosych.pdf |tytuł=Kazanie o czci św. Józefa w dzień konsekracyi kościoła OO. Karmelitów bosych |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-04-30 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Niektóre poezye Andrzeja i Piotra Zbylitowskich |tytuł=Niektóre poezye Andrzeja i Piotra Zbylitowskich |autor=[[Autor:Andrzej Zbylitowski|Andrzej Zbylitowski]]<br />[[Autor:Piotr Zbylitowski|Piotr Zbylitowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-10-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Komornicy (Władysław Orkan) |tytuł=Komornicy |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-01-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Dzieła Juliusza Słowackiego T4 |tytuł=Dzieła Juliusza Słowackiego tom IV |autor=Juliusz Słowacki |uwagi=OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |start=2014-01-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Augustyn Lipiński-Wielebna siostra Teresa od św. Augustyna Karmelitanka Bosa.pdf |tytuł=Wielebna siostra Teresa od św. Augustyna Karmelitanka Bosa |autor=Augustyn Karol Lipiński |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-02-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Najśw. Panny Maryi Łaskawej w kościele katedralnym we Lwowie.pdf |tytuł=Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Najśw. Panny Maryi Łaskawej w kościele katedralnym we Lwowie |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-02-17 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Kazanie miane podczas professyi zakonnej s. Anny Joachimy od Dzieciątka Jezus.pdf |tytuł=Kazanie miane podczas professyi zakonnej s. Anny Joachimy od Dzieciątka Jezus |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-02-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Walka (Waleria Marrené) |tytuł=Walka |autor=Waleria Marrené |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-04-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego.pdf |tytuł=Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego |autor=Franciszek Wiśniowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2020-01-16 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wróblewski, Stanisław - Opinie o oficerach - 701-001-119-585.pdf |tytuł=Opinie o oficerach |autor=Stanisław Wróblewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-02-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Szymon Tokarzewski - Na Sybirze.djvu |tytuł=Na Sybirze |autor=Szymon Tokarzewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-03-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Alfons Daudet-Tartarin z Tarasconu.djvu |tytuł=Tartarin z Tarasconu |autor=Alphonse Daudet |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-08-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Ostatni człowiek |tytuł=Ostatni człowiek (Piotrowski, 1829) |autor=Konstanty Piotrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-12-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Problem istnienia Boga u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy (Mieczysław Gogacz) |tytuł=Problem istnienia Boga u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy |autor=Mieczysław Gogacz |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Konstanty Piotrowski-List heloizy do abelarda.pdf |tytuł=List Heloizy do Abeilarda |autor=Konstanty Piotrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-12-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Przemówienie nad grobem ś. p. Józefy z Podgórskich Hofmeistrowej d. 8 kwietnia 1890 r. w Krakowie.pdf |tytuł= Przemówienie nad grobem ś. p. Józefy z Podgórskich Hofmeistrowej |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-12-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Warneńczyk |tytuł=Władysław Warneńczyk |autor=Konstanty Piotrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-12-22 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Andrzej Janocha-Krótki życiorys o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna (Edwarda z Sulgostowa).pdf |tytuł= Krótki życiorys o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna (Edwarda z Sulgostowa) |autor=Andrzej Janocha |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-12-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Przemówienie nad grobem ś.p. Apolina Hofmeistra, wojewody brzesko-litewskiego, w Krakowie dnia 3 lipca 1890 roku.pdf |tytuł= Przemówienie nad grobem ś.p. Apolina Hofmeistra, wojewody brzesko-litewskiego |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-11-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Kobiety Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego (Piotr Chmielowski) |tytuł=Kobiety Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego |autor=Piotr Chmielowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-10-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Legendy, podania i obrazki historyczne T. 17 (Cecylia Niewiadomska) |tytuł=Emigracja — Rok 1863 |autor=Cecylia Niewiadomska |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-03-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Wyspiański - Dzieła malarskie.djvu |tytuł=Dzieła malarskie |uwagi= {{c|✽}} |autor=Stanisław Wyspiański |start=2018-11-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Władysław Smoleński-Ksiądz Marek, cudotwórca i prorok konfederacyi barskiej szkic historyczny.pdf |tytuł= Ksiądz Marek, cudotwórca i prorok konfederacyi barskiej |autor= Władysław Smoleński |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-11-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Mowa żałobna przy odsłonięciu pomnika grobowego dla św. p. Dra Władysława Krajewskiego w kościele krakowskim OO. Kapucynów.djvu |tytuł=Mowa żałobna przy odsłonięciu pomnika grobowego dla św. p. Dra Władysława Krajewskiego w kościele krakowskim OO. Kapucynów |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-11-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Mowa żałobna podczas pogrzebu ś. p. ks. Teodora Rogozińskiego kanonika H. i podkustosza, w kościele katedralnym krakowskim.pdf |tytuł=Mowa żałobna podczas pogrzebu ś. p. ks. Teodora Rogozińskiego kanonika H. i podkustosza, w kościele katedralnym krakowskim |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-10-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=W oczach Zachodu (Joseph Conrad) |tytuł=W oczach Zachodu |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-10-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Pamiątka 200-letniej rocznicy przybycia do Krakowa OO. Kapucynów 1695 r.pdf |tytuł=Pamiątka 200-letniej rocznicy przybycia do Krakowa OO. Kapucynów 1695 r. |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-10-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Polacy i polskość ziemi złotowskiej w latach 1918-1939 (Henryk Zieliński) |tytuł=Polacy i polskość ziemi złotowskiej w latach 1918-1939 |autor=Henryk Zieliński |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-04-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Tajny agent (Joseph Conrad, tłum. Gąsiorowska) |tytuł=Tajny agent (tłum. Gąsiorowska) |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-10-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Traktat WIPO.pdf |autor=[[Autor:Zbiorowy|Państwa członkowskie WIPO]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-04-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Statua Najśw. Maryi Panny przed Kościołem OO. Kapucynów w Krakowie.djvu |tytuł=Statua Najświętszej Maryi Panny przed Kościołem OO. Kapucynów w Krakowie |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-10-03 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pisma IV (Aleksander Świętochowski) |tytuł=Pisma IV |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Wilia w Usolu na Syberyi 1865 roku.pdf |tytuł= Wilia w Usolu na Syberyi 1865 roku |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-09-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-O. Elizeusz z Uściługa, kapucyn w Syberyi.djvu |tytuł= O. Elizeusz z Uściługa, kapucyn w Syberyi |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-09-22 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Banita (Joseph Conrad) |tytuł=Banita |autor=Joseph Conrad |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-10-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pisma VI (Aleksander Świętochowski) |tytuł=Pisma VI |autor=Aleksander Świętochowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Dzieła poetyckie T. 6 (Jan Kasprowicz) |tytuł=Dzieła poetyckie Tom 6 |autor=Jan Kasprowicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-17 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Dzieła poetyckie T. 2 (Jan Kasprowicz) |tytuł=Dzieła poetyckie Tom 2 |autor=Jan Kasprowicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-17 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Mocny człowiek (Stanisław Przybyszewski) |tytuł=Mocny człowiek |autor=Stanisław Przybyszewski |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-06-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Edward Nowakowski-Wspomnienie o duchowienstwie polskiem znajdujacem sie na wygnaniu w Syberyi w Tunce.pdf |tytuł= Wspomnienie o duchowieństwie polskiém znajdującém się na wygnaniu w Syberyi, w Tunce |autor=Edward Nowakowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-08-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=A. Baranowski - O wzorach.pdf |tytuł=O wzorach służących do obliczenia liczby liczb pierwszych nie przekraczających danej granicy |autor=[[Autor:Antanas Baranauskas|Antoni Baranowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-02-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego |autor= |uwagi=OCR |start=2012-12-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wspomnienia z wygnania (Zygmunt Wielhorski) |tytuł=Wspomnienia z wygnania 1865-1874 |autor=Zygmunt Wielhorski |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-07-21 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Porozumienie w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych |autor=Polski ustawodawca |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-11-25 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=F. Mirandola - Kampania karpacka II. Brygady Legionów polskich.djvu‎ |tytuł=Kampania karpacka II. Brygady Legionów polskich |autor=Franciszek Mirandola |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-12-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Stanisław Korab Brzozowski - Nim serce ucichło.djvu |tytuł=Nim serce ucichło |autor=Stanisław Korab-Brzozowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-04-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jan Siwiński - Katorżnik.djvu |tytuł=Katorżnik czyli Pamiętniki Sybiraka |autor=Jan Siwiński |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-07-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL - ACTA wniosek z 2012-01-18 |tytuł=Wniosek w sprawie ACTA |autor=Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP |uwagi= {{c|✽}} |start=2012-01-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Sonety (Jan Nepomucen Kamiński) |tytuł=Sonety |autor=Jan Nepomucen Kamiński |uwagi= {{c|✽}} |start=2019-02-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899) |tytuł=Poezye Adama Mickiewicza. T. 1. (1899) |autor=Adam Mickiewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2012-01-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Rozkład jazdy pociągów 1919 |tytuł=Rozkład jazdy pociągów osobowych i mieszanych od dnia 15 Maja 1919r. |autor=PKP |uwagi= brak 4 stron |start=2012-10-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pielgrzym |tytuł=Pielgrzym (legenda Ossjaku) |autor=Zofia Reutt-Witkowska |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-02-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Safo (Daudet) |tytuł=Safo |autor=Alphonse Daudet |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-08-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Flis to jest spuszczanie statków Wisłą (Klonowic) |tytuł=Flis to jest spuszczanie statków Wisłą |autor=Sebastian Fabian Klonowic |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-05-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Nieznany zbiór poezyj (Fredro) |tytuł=Nieznany zbiór poezyj |autor=Aleksander Fredro |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-10-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Legendy, podania i obrazki historyczne T. 18 (Cecylia Niewiadomska) |tytuł=W dolinie łez. Od r. 1863—1901 |autor=Cecylia Niewiadomska |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-03-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol May - Klęska Szatana.djvu |tytuł=Klęska Szatana |autor=Karol May |start=2016-08-19 |uwagi= {{c|✽}} }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol May - The Player.djvu |tytuł=The Player |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-08-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol May - Yuma Shetar.djvu |tytuł=Yuma Shetar |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-08-19 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Karol May - Święty dnia ostatniego.djvu |tytuł=Święty dnia ostatniego |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-12-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Podróż więźnia etapami do Syberyi |autor=Agaton Giller |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-04-07 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Felicjan Faleński - Odgłosy z gór.djvu |tytuł=Odgłosy z gór |autor=Felicjan Faleński |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-08-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=O ontologicznej beznadziejności logiki, fizykalizmu i pseudo-naukowego monizmu wogóle.djvu‎ |tytuł=O ontologicznej beznadziejności logiki, fizykalizmu i pseudo-naukowego monizmu wogóle i o perspektywach koncepcji monadystycznej |autor=Stanisław Ignacy Witkiewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-12-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Praktyka bałtycka na małym jachcie |autor=Jerzy Kuliński |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-04-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Karol May - Śmierć Judasza.djvu |tytuł=Śmierć Judasza |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-08-31 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Karol May - Jasna Skała.djvu |tytuł=Jasna Skała |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-05-23 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Karol May - Dżebel Magraham.djvu |tytuł=Dżebel Magraham |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-05-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Karol May - Dolina Śmierci.djvu |tytuł=Dolina Śmierci |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-05-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Karol May - Winnetou w Afryce.djvu |tytuł=Winnetou w Afryce |autor=Karol May |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-05-24 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jerome K. Jerome - Trzej ludzie w jednej łodzi.djvu |tytuł=Trzej ludzie w jednej łodzi |autor=Jerome K. Jerome |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-12-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Grom Powszedni (Gajcy) |tytuł=Grom Powszedni |autor=Tadeusz Gajcy |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-01-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jarema.djvu |tytuł=Wybór pism Jana Zacharyasiewicza |autor=Jan Chryzostom Zachariasiewicz |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-02-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Zdrada Wincentego z Szamotuł |autor=Karol Potkański |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-01-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Protokół - Mirosławiec katastrofa lotnicza.pdf |tytuł=Protokół - Mirosławiec katastrofa lotnicza |autor=Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-07-14 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Z lat nadziei i walki (Anc) |tytuł=Z lat nadziei i walki 1861 — 1864 |autor=[[Autor:Bolesław Anc|Bolesław Anc]], [[Autor:Józefa Anc|Józefa Anc]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-09-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Dwa odczyty Marji Skłodowskiej-Curie.djvu |tytuł=Dwa odczyty Marji Skłodowskiej-Curie |autor=Maria Skłodowska-Curie |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-01-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Podróż na wschód Azyi 1888-1889 (Paweł Sapieha) |tytuł=Podróż na wschód Azyi 1888-1889 |autor=Paweł Sapieha |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Astarot - Fin de siècle.djvu |tytuł=Fin de siècle |autor=Karol Wachtl |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-06-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Mowa posła Korfantego wygłoszona dnia 19 stycznia 1917.djvu |tytuł=Mowa posła Korfantego |autor=Wojciech Korfanty |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-05-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wojciech Korfanty - Kościół a polityka.djvu |tytuł=Kościół a polityka |autor=Wojciech Korfanty |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-05-09 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Stanisław Chodyński - Szkoła OO. Bernardynów w Warcie.djvu |tytuł=Szkoła OO. Bernardynów w Warcie |autor=Stanisław Chodyński |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-03-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Poezye T. 6 (Maria Konopnicka) |tytuł=Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VI |autor=Maria Konopnicka |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=List otwarty B. Prusa.djvu |tytuł=List otwarty B. Prusa |autor=[[Autor:Aleksander Głowacki|Bolesław Prus]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-07-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=J. Grabiec - Sto lat walki o prawa Królestwa Polskiego 1815—1915.pdf |tytuł=Sto lat walki o prawa Królestwa Polskiego 1815—1915 |autor=Józef Dąbrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-07-10 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=O pracy unijnej w Polsce |autor=Henryk Przeździecki |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-11-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=W Roztokach (Władysław Orkan) |tytuł=W Roztokach |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-01-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wesele (Stanisław Wyspiański) |tytuł=Wesele |autor=Stanisław Wyspiański |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-09-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Poezye Konstantego Piotrowskiego.djvu |tytuł=Poezye Konstantego Piotrowskiego |autor=Konstanty Piotrowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-09-12 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Nad urwiskiem.djvu |tytuł=Nad urwiskiem |uwagi= {{c|✽}} |autor=Władysław Orkan |start=2017-08-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Drogą czwartaków od Ostrowca na Litwę.djvu |tytuł=Drogą czwartaków od Ostrowca na Litwę |uwagi= {{c|✽}} |autor=Władysław Orkan |start=2017-08-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Miłość pasterska (Władysław Orkan) |tytuł=Miłość pasterska |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-01-20 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Z tej smutnej ziemi.pdf |tytuł=Z tej smutnej ziemi |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-03-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Walka rewolucyjna w zaborze rosyjskim (Józef Piłsudski) |tytuł=Walka rewolucyjna w zaborze rosyjskim |autor=Józef Piłsudski |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-05-17 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Józef Piłsudski - Przemówienia Józefa Piłsudskiego - 701-001-173-002.pdf |tytuł=Przemówienia Józefa Piłsudskiego |autor=Józef Piłsudski |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-08-27 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Jędrzej Cierniak - O treść teatru chłopskiego.djvu |tytuł=O treść teatru chłopskiego |autor=Jędrzej Cierniak |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-07-01 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Nowele.djvu |tytuł=Nowele |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-10-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Jan Sygański-Obraz łaskami słynący.djvu |tytuł=Obraz łaskami słynący |autor=Jan Sygański |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-01-15 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=PL Wujek-Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu 1923 |tytuł=Biblia to jest księgi Starego i Nowego Testamentu |autor=[[Autor:Jakub Wujek|Jakub Wujek]] (tłumacz) |uwagi= {{c|✽}} |start=2010-04-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Byronizm i skottyzm w Konradzie Wallenrodzie |autor=Józef Ujejski |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-04-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Don Kiszot z la Manczy i jego przygody (Kamiński) |tytuł=Don Kiszot z la Manczy i jego przygody |autor=[[Autor:Miguel de Cervantes y Saavedra|Miguel de Cervantes y Saavedra]]<br />[[Autor:Zbigniew Kamiński|Zbigniew Kamiński]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-10-29 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Opowieść o płanetniku.djvu |tytuł=Opowieść o płanetniku |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-10-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Herkules nowożytny.djvu |tytuł=Herkules nowożytny i inne wesołe rzeczy |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2017-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Władysław Orkan - Wskazania.djvu |tytuł=Wskazania |autor=Władysław Orkan |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-10-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Żołnierskie piosenki obozowe (Zagórski) |tytuł=Żołnierskie piosenki obozowe |autor=Adam Zagórski |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-11-11 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=List otwarty do pana Prezydenta Rzeczypospolitej w sprawie Eligjusza Niewiadomskiego |autor=[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-01-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Poeci angielscy (Wybór poezyi).djvu |tytuł=Poeci angielscy (Wybór poezyi) |autor=red. [[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-12-05 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Światełko (antologia) |tytuł=Światełko. Książka dla dzieci |autor=[[Autor:Zbiorowy|grono autorów polskich]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2014-07-18 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Biernata z Lublina Ezop (Ignacy Chrzanowski) |tytuł=Biernata z Lublina Ezop |autor=[[Autor:Ezop|Ezop]]<br />[[Autor:Biernat z Lublina|Biernat z Lublina]]<br />[[Autor:Ignacy Chrzanowski|Ignacy Chrzanowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-09-04 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Marja Skłodowska-Curie - Jak powstał i jak się rozwija Instytut Radowy w Paryżu.djvu |tytuł=Jak powstał i jak się rozwija Instytut Radowy w Paryżu |autor=Maria Skłodowska-Curie |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-01-06 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona.pdf |tytuł=Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona |autor=[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] i inni, red. [[Autor:Konstanty Piotrowski|Konstanty Piotrowski]] |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-12-02 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Maria Sułkowska - Tristan II.djvu |tytuł=Tristan II |autor=Maria Sułkowska |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-11-08 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Sonety Shakespeare'a 1913.djvu |tytuł=Sonety (Shakespeare, 1913) |autor=William Shakespeare |uwagi= {{c|✽}} |start=2016-10-13 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Moje pierwsze boje (Józef Piłsudski) |tytuł=Moje pierwsze boje |autor=Józef Piłsudski |uwagi= {{c|✽}} |start=2011-07-28 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=Pseudonimy i kryptonimy polskie (Czarkowski) |tytuł=Pseudonimy i kryptonimy polskie |autor=Ludwik Czarkowski |uwagi= {{c|✽}} |start=2013-05-26 }} {{Wiersz tabelki proofread |indeks=William Shakespeare - Sonety.djvu |tytuł=Sonety (Shakespeare, 1922) |autor=William Shakespeare |uwagi= {{c|✽}} |start=2015-12-24 }} |} {{Strona użytkownika}} g6e9ubxt29eqpq85uwlj706iri1l0p8 Szablon:IndexPages/Giovanni Boccaccio - Dekameron 10 659644 4149844 4149303 2026-07-29T21:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149844 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>778</pc><q4>137</q4><q3>145</q3><q2>0</q2><q1>418</q1><q0>78</q0> 0ntu5hljmyvdxp6fa2a9tk41bhq82i1 Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/207 100 694344 4149830 2106487 2026-07-29T20:53:02Z Wrześniowy 37804 /* Uwierzytelniona */ 4149830 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Wrześniowy" /></noinclude>jeszcze tej nocy narychtowali sobie w drugim kącie komnaty łoże, w którem z radością harcowali, w czasie pokuty brata Puccia. O jutrzni mnich wychodził, białogłowa do małżeńskiej łożnicy powracała, a wkrótce i brat Puccio przybywał. Gdy więc brat tym kształtem pokutę odprawiał, Isabetta nieraz żartobliwe do mnicha mawiała:<br> {{tab}}— Zadałeś mężowi pokutę, dzięki której my już raju zażywamy.<br> {{tab}}Isabetta tak przywykła i tak zasmakowała w strawie, którą ją mnich obdarzał (trza wiedzieć, że mąż oddawna w poście ją trzymał), że nim pokuta brata Puccia do końca dobiegła, znalazła sposób pożywiania się poza domem. Folgowała swoim chuciom w tajności i bez przeszkód.<br> {{tab}}Zważcie, że ostatnie słowa mojej opowieści wcale pierwszym nie przeczą, brat Puccio bowiem, mniemając, że przez ciężką pokutę dostanie się do raju, pokazał doń drogę mnichowi i żonie swojej, która w nieustannej potrzebie żyła, póki się nad nią mnich nie ulitował.<br> <br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jotogcn9dh3m9wbj2q7u9z74jd9zehz Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/205 100 709138 4149820 2106475 2026-07-29T20:32:38Z Wrześniowy 37804 /* Skorygowana */ formatowanie tekstu 4149820 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Wrześniowy" /></noinclude>że nikomu o tem ani słowa nie powie i że sam zaraz do najsurowszej przystąpi pokuty.<br> {{tab}}— Dobrze więc — odparł mnich — skoro mi tak uroczyście milczyć przyrzekacie, dam wam stosowne pouczenia. Jak wam wiadome jest, Ojcowie Kościoła twierdzą, że ten, kto chce zbawienia dostąpić, winien następującą pokutę odbywać. Zrozumcie mnie jednak dobrze! Nie twierdzę ja, że po tej pokucie zupełnie grzesznikiem być przestaniecie, ale jeno, że wszystkie winy, popełnione do chwili pokuty, odpuszczone wam zostaną.<br> {{tab}}Te błędy, zasię, w które popadniecie po jej odprawieniu, nie będą wam policzone ku potępieniu, przeciwnie, odrobiną wody święconej zmyć się dadzą.<br> {{tab}}Przedewszystkiem więc, chcąc odprawić pokutę, musicie się szczerze i należycie wyspowiadać, później zasię należy zacząć post i życie wstrzemięźliwe, które ma trwać dni czterdzieści; w tym czasie niewolno wam tknąć swojej żony, ani żadnej innej białogłowy. Krom tego, musicie znaleźć w swoim domu miejsce odosobnione, gdzie pozostając, moglibyście przez całą noc w gwiaździste niebo się wpatrywać. Udacie się tam późnym wieczorem i narychtujecie sobie długi stół, tak wysoki, abyście stojąc, lędźwiami o niego opierać się mogli. Położycie na stół swoje ramiona, przyjmując postawę Ukrzyżowanego, możecie się przytem rękoma za dwa kołki uchwycić. W tej postawie, patrząc w niebo i najmniejszego poruszenia nie czyniąc, pozostaniecie aż do jutrzni. Gdybyście byli uczeni w piśmie, dałbym wam modlitwy, które w czasie pokuty odmawiać należy, ponieważ jednak czytać nie umiecie, musicie tedy odmówić trzysta razy Zdrowaś Maryja i tyleż razy Ojcze Nasz. Przez cały ten czas będziecie patrzyli w niebo i nieustannie myśleli o tem, że Bóg stworzył ziemię i niebo, uprzytamniając sobie również mękę Zbawiciela. Gdy na jutrznię zadzwonią, odejdziecie i, jeśli wola, rzucicie się w ubraniu na łoże i zaśniecie. Rankiem musicie jeszcze udać się do kościoła, wysłuchać trzech mszy i odmówić z pięćdziesiąt Ojcze Nasz i tyleż Zdrowaś Marja. Potem wolno wam będzie zająć się swemi sprawami i obiad zjeść. Jednakże, w porze nieszporów znowu powinniście pójść do kościoła i tam odmówić kilka pacierzy, których was zaraz nauczę, a bez których obejść się nie lza. Za nadejściem wieczoru odnowa pokutę rozpoczniecie.<br> {{tab}}Ja sam kiedyś wszystko to czyniłem, dlatego też jestem upewniony, że zanim do końca pokuty dojdziecie, uczujecie rozkosz wiecznego zbawienia.<br> {{tab}}— Praktyki te nie wydają mi się zbyt uciążliwe i długotrwałe — odparł<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__ {{c|''177''}}</noinclude> pemeus7qjvxwy0cw4quu69iqy5q4kc5 Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/206 100 709139 4149824 2106482 2026-07-29T20:46:54Z Wrześniowy 37804 /* Skorygowana */ formatowanie tekstu, korekta bwd 4149824 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Wrześniowy" /></noinclude>brat Puccio — i myślę, że im łatwo sprostam; z pomocą Boską zacznę pokutę jeszcze w tę niedzielę.<br> {{tab}}Przyszedłszy do domu, opowiedział o wszystkiem, za zezwoleniem mnicha, swojej żonie. Ta dorozumiała się zaraz, w jakim celu mnich rozkazał mu, nie drgnąwszy, przez całą noc pokutować. Znalazłszy ten fortel wcale udatnym, rzekła, że wielce rada będzie zawsze z wszystkiego, co on za użyteczne dla zbawienia duszy swojej uzna. Żeby zaś Bóg łaskawie tę jego pokutę przyjął, gotowa jest z mężem post podzielić, innych prywacyj na się nie biorąc.<br> {{tab}}Gdy nadeszła niedziela, brat Puccio pokutę swoją rozpoczął, mnich zasię, ułożywszy się z Isabettą, prawie każdego wieczora do niej się zakradał, nie będąc przez nikogo widziany. Przynosił z sobą przednie potrawy i wina; po spożyciu wieczerzy, kładli się do łoża i figlowali aż do jutrzni; o tej godzinie mnich odchodził, a brat Puccio do łoża powracał. Ponieważ jednak miejsce pokuty brata Puccia oddzielone było tylko cienkiem przepierzeniem od komnaty jego małżonki, zdarzyło się tedy, że gdy mnich zbyt tęgo panią Isabettę tarmosił, zdało się pokutnikowi, że trzeszczą wszystkie krokwie w komnacie. Odmówił już był sto Ojcze Naszów, a gdy do sto pierwszego miał się zabierać, zapytał: {{Korekta|—| }}<br> {{tab}}— Na miłość Boską, moja żono, co tobą tak rzuca?<br> {{tab}}Wielce żartobliwa białogłowa, która zapewne dosiadała właśnie rumaka świętego Benedykta, czy świętego Jana Gwalberta, odparła:<br> {{tab}}— Na mą duszę, mężu drogi, przewracam się, jak tylko mogę!<br> {{tab}}— Jakto przewracasz się? Co chcesz powiedzieć przez to?<br> {{tab}}— Jakże się możesz jeszcze pytać o to? — odrzekła Isabetta, ledwo hamując się od śmiechu (a było, wierę, śmiać się z czego). Zaliżem cię nie słyszała, mówiącego tysiąc razy: „Kto się cały dzień przepości, nie ma w nocy spokojności“.<br> {{tab}}Brat Puccio, uwierzywszy, że żona, wskutek długiego postu, zasnąć nie może i dlatego tak na łożu się przewraca, rzekł do niej dobrodusznie:<br> {{tab}}— Prosiłem cię nieraz, żono, abyś postów zaniechała, aleś mnie się posłuchać nie chciała. Proszę cię, staraj się teraz zasnąć, bowiem tak się na łożu rzucasz, że je całe na drzazgi porozbijasz.<br> {{tab}}— Nie troskaj się o to, miły mężu — odparła białogłowa — wiem, co czynię. Bacz na siebie, abyś dobrze czynił, ja zaś w miarę sił moich będę się starała, aby jeszcze lepiej czynić.<br> {{tab}}Puccio zamilkł i znowu do modlitw swoich przystąpił. Isabetta i mnich<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__ {{c|''178''}}</noinclude> ax1l2eyjmqdm6rvx07v94k3672lctw5 Szablon:IndexPages/PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu 10 747962 4149845 4149301 2026-07-29T21:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149845 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>274</pc><q4>7</q4><q3>56</q3><q2>0</q2><q1>194</q1><q0>17</q0> mek48w6lz2hd3o061yieehbgozq0ks9 4149865 4149845 2026-07-29T22:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149865 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>274</pc><q4>7</q4><q3>61</q3><q2>0</q2><q1>189</q1><q0>17</q0> rw8ddjbktythfnktp2w1d5om9va08ud Szablon:IndexPages/PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu 10 764770 4149741 4149171 2026-07-29T18:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149741 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>280</pc><q4>4</q4><q3>254</q3><q2>2</q2><q1>2</q1><q0>18</q0> 4enrrjzrhc9ttbw4hzgahyxw8wpih8w 4149784 4149741 2026-07-29T19:09:23Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149784 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>280</pc><q4>4</q4><q3>256</q3><q2>2</q2><q1>0</q1><q0>18</q0> h9gx3cmop60co8sm1wu7k2ecnddbcbu Strona:PL Doyle - Ezaw i Jakób.pdf/49 100 766391 4149720 2463379 2026-07-29T17:44:16Z Zbigad1970 39748 lit. 4149720 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Alenutka" /></noinclude>{{pk|Pomo|gę}} też panom zawieźć na zamek tę dobrą nowinę.<br> {{tab}}— W takim razie serdeczne dzięki. — Tylko przedtem chciałbym coś zjeść. Potem da mi pan swój rower.<br> {{tab}}— Nie mam roweru.<br> {{tab}}Holmes wydostał suwerena.<br> {{tab}}— Powiadam panu, że roweru nie mam. Dam panu parę koni. Te zawiozą pana do zamku.<br> {{tab}}— Niech i tak będzie — zakończył {{Korekta|Holmes|Holmes.}} — A teraz chciałbym co zjeść, później zaś pogadamy.<br> {{tab}}Weszliśmy do kuchni i gospodarz pozostawił nas samych.<br> {{tab}}Rzecz szczególna, jak prędko noga przestała Holmesa boleć! Od rana nie jedliśmy nic, więc ultra-skromna uczta bardzo nam smakowała. Holmes, spożywszy jadło pogrążył się w myślach i chodził po kuchni, przystając od czasu do czasu przed oknem. Okno to wychodziło na brudny dziedziniec. W kącie znajdowała się mała kuźnia, w której pracował jakiś zamorusany chłopak. Po drugiej stronie były stajnie. Noc zaczęła szybko zapadać.<br> {{tab}}Nagle Holmes zerwał się z krzesła, na którem był usiadł i krzyknął głośno:<br> {{tab}}— Teraz mam! Zdaje mi się, że mam!<br> {{tab}}— Co? Co?<br> {{tab}}— Tak, tak być musi! Przypominasz sobie, że widzieliśmy na błocie ślady krów?<br> {{tab}}— Gdzie?<br> {{tab}}— Wszędzie. Naprzód na bagnie, potem na<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nfekl4fs258bkkljjmgsgwaa23oxzwg Strona:PL Doyle - Ezaw i Jakób.pdf/50 100 766392 4149730 2463382 2026-07-29T17:54:54Z Zbigad1970 39748 lit. 4149730 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Alenutka" /></noinclude>ścieżce, a potem znowu w tem miejscu, gdzie zginął ten biedaczysko Heidegger.<br> {{tab}}— Dobrze. A ile krów szło tamtędy? Widziałeś, jak pasły się na torfowisku?<br> {{tab}}— Ile mi się zdaje, nie widziałem żadnej.<br> {{tab}}— To rzecz szczególna. Przez całą drogę {{Korekta|ślady,|ślady}} krów, a na pastwisku, ani jednej.... To ciekawe prawda?<br> {{tab}}— Bardzo ciekawe i dziwne.<br> {{tab}}{{Korekta|Racya|— Racya}}. A teraz namyśl się dobrze i przypomnij sobie, jak wyglądały te ślady. Czy przypominasz sobie?<br> {{tab}}— Przypominam.<br> {{tab}}— A pamiętasz i to, że ślady raz szły po dwa obok siebie, a czasem po trzy i po jednym?<br> {{tab}}Holmes ilustrował swe zapytania, układając na stole okruszki chleba.<br> {{tab}}— Nie, tego sobie nie przypominam.<br> {{tab}}— Zato ja pamiętam doskonale. Mógłbym na to przysiądz. Tak, czy tak, pójdziemy sobie spokojnie i zbadamy to jeszcze raz. Ale jakiż ze mnie głupiec, aby natychmiast nie wyciągnąć z tego wniosków, jak się należy.<br> {{tab}}— Jakich wniosków?<br> {{tab}}— Ależ bardzo prostych. Cóż za szczególna krowa, co idzie na przemiany wolno, potem kłusem i galopem! O, taki podstęp nie zrodził się w mózgownicy byle szynkarza wiejskiego! Teraz wiem już wszystko. Idzie mi tylko o to, co robi ten młodzieniec w kuźni. Wyśliźnijmy się<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 14lblr45oafeurr58bb7a9r88rpza24 Szablon:IndexPages/Stosunki polsko-amerykańskie 1945–1955.pdf 10 788629 4149551 4149497 2026-07-29T13:09:20Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149551 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>648</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>76</q1><q0>0</q0> mlu97my0tiicmzvsotvlqxn14w1p4hk Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/275 100 817092 4149755 2404536 2026-07-29T18:35:28Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ 4149755 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}Wszedł do zamku, wszystko zastał na tém samem miejscu. Kazał się zaprowadzić do grobów, — tam przed kamieniem okrywającym zwłoki matki, ukląkł i gorące zasyłał modły; — na kamieniu wyryte były te słowa:<br> {{tab}}''„Tu leży Małgorzata Blanka de „Sablé., Margrabina d’Auray, urodzona dnia 2 Sierpnia 1729, umarła 3 Września 1788 r.“''<br> {{tab}}W sześć miesięcy potem, Konwencya Narodowa, towarzyszyła pogrzebowemu obrzędowi Pawła Jones, dawnego Kommodora marynarki Amerykańskiéj, zmarłego w Paryżu 7 Lipca 1793 r.<br><br> {{c|KONIEC.}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5z0uil54l1iu5n4yhuqjldhmpi2w0ul Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/270 100 828627 4149718 2438430 2026-07-29T17:41:53Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ 4149718 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}— Niech cię Bóg błogosławi synu! — ty ostatni zostałeś przy matce; — a dobywając ostatnich sił, pocałowała go, i szybkim krokiem, wróciła do zamku.<br> {{tab}}Na drugi dzień, mieszkańcy Port-Louis napróżno szukali na oceanie fregaty, która tą razą, równie jak i pierwszą, znikła, niewiadomo kiedy, nie mogąc dociec powodu jej przybycia i odjazdu. <br>{{---}}<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> r4qg7oprakmhshgi1moxx0mdzl73pcj Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/271 100 828633 4149726 2438445 2026-07-29T17:49:31Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ drobne techniczne 4149726 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude><bf><br><br> {{c|'''ZAKOŃCZENIE.'''|w=130%}} <br>{{---}}<br> {{f*|w=150%|h=normal|P}}IĘĆ lat upłynęło od czasu naszéj powieści: niepodległość Stanów Zjednoczonych była uznaną. New-York, ostatnie miejsce przez Anglików zajmowane, odebrano. Odgłos dział rozlegający się od morza Indyjskiego do odnogi Mexyku, powoli ustawał na obu oceanach. Spokojność, któréj Ameryka poczęła używać, rozciągała się i do kolonii francuzkich w Antyllach. Między wyspami temi {{pp|Gua|dalupa}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1db347lvlsq2cyi1do0mh46l03njs8i 4149727 4149726 2026-07-29T17:49:51Z Zbigad1970 39748 lit. 4149727 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude><br><br><br> {{c|'''ZAKOŃCZENIE.'''|w=130%}} <br>{{---}}<br> {{f*|w=150%|h=normal|P}}IĘĆ lat upłynęło od czasu naszéj powieści: niepodległość Stanów Zjednoczonych była uznaną. New-York, ostatnie miejsce przez Anglików zajmowane, odebrano. Odgłos dział rozlegający się od morza Indyjskiego do odnogi Mexyku, powoli ustawał na obu oceanach. Spokojność, któréj Ameryka poczęła używać, rozciągała się i do kolonii francuzkich w Antyllach. Między wyspami temi {{pp|Gua|dalupa}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 63dt2tixopcz304p3mjurvzbvyktgby Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/268 100 829062 4149701 2439267 2026-07-29T17:20:59Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ 4149701 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>Ciało margrabiego, złożono w grobie familijnym; Acharda, na przyległym smętarzu. Potem powrócili do matki, która oddała Emanuelowi tak pożądaną nominacyą, a Małgorzacie pozwolenie i błogosławieństwo; nakoniec — dzieci i matka, uściskali się poraz ostatni, i pożegnali.<br> {{tab}}Resztę dnia poświęcono przygotowaniu do podróży. Nad wieczorem margrabina udała się na miejsce naznaczone przez Pawła, przechodząc przez dziedziniec postrzegła: po jednéj stronie powóz zaprzężony; po drugiéj, oficera marynarki i majtków; — jéj serce ścisnęło się na ten widok, — weszła w zwierzyniec, — gdy ujrzała chatę Acharda, nogi zadrżały pod nią — zatrzymała się — rękę przycisnęła do piersi, jakby chciała przytłumić bicie serca, — po chwili postąpiła daléj i w krótce<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e64t43ypu81gwaxb0dfwpig766qvn9c Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/269 100 829064 4149712 2439269 2026-07-29T17:33:00Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ 4149712 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>ujrzała dąb, pod którym Paweł miał ją oczekiwać, a pod nim klęczącego człowieka; byłto Paweł. — Wolno zbliżyła się, uklękła i modliła się, — po skończonej modlitwie powstali. Margrabina objęła młodzieńca za szyję, i głowę spuściła na jego piersi. — Wkrótce turkot powozu doszedł do nich: margrabina zadrżała; byłto Emanuel odjeżdżający do pułku; w tejże chwili Paweł wskazał ręką na morze, i ukazał matce łódkę wolno sunącą się po przestrzeni Oceanu: była-to Małgorzata, płynąca do okrętu.<br> {{tab}}Margrabina słuchała tak długo, dopóki tylko usłyszyć mogła turkot powozu; dopóki tylko dojrzyć mogła ścigała łódkę wzrokiem, gdy jeden ucichł, druga zniknęła w ciemnościach nocy, obróciła się do Pawła i rzekła:<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gm8hp8oy0feae05neln4vwrfugwwzcz Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/272 100 829066 4149732 2439271 2026-07-29T17:59:01Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ 4149732 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{pk|Gua|dalupa}} głównie była zagrożoną za częsty udział w wojnie amerykańskiéj i swe ważne wojenne i handlowe położenie; lecz dzięki czujności nowego gubernatora usiłowania wylądowań nieprzyjacielskich nie udawały się Anglikom.<br> {{tab}}Gubernatorem tym był baron Anatol de Lusignian, mąż Małgorzaty. Co się tyczy Pawła, nie widzieli go od chwili rozłączenia się na téj wyspie, gdzie ich zawiózł, wypłynąwszy z zamku d’Auray. Czasami tylko przez pisma publiczne mieli o nim wiadomość, jak po opuszczenia ich, został dowódzcą eskadry, zniszczył osady angielskie na brzegach Acadi, za co zyskał stopień Kommodora; jak nakoniec w roku 1781 odebrał podziękowania rządu Stanów Zjednoczonych, za usługi jakie uczynił, a w nadgrodę medal złoty i dowództwo okrętu Ameryka, które to imię, nadano {{pp|jedne|mu}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7mxj764u2pifld2z7ysdrtxdaafj5k0 Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/273 100 829067 4149736 2439272 2026-07-29T18:08:44Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ 4149736 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{pk|jedne|mu}} z najpiękniejszych okrętów, a jemu dowództwo jako najodważniejszemu, który przeznaczono w miejsce okrętu ''Magnifique'', który Król Francuzów utracił pod Bostonem. Paweł Jones odprowadziwszy go do Hawru, powrócić miał do Jamajki — co napełniło ich radością; przybył nakoniec i znalazł szczęśliwych; zakładem ich miłości była jedna córka. — Zabawił przy nich ośm dni, po upływie tego czasu, rozkazał swej fregacie ''l’Indienne'', (gdyż do niéj powrócił) bydź gotową do drogi, i mimo najusilniejszych próśb, Lusigniana i Małgorzaty, nie chciał dłużej pozostać. — Zawsze był ten sam, prędki, wesoły i przedsiębierczy. — Czas odjazdu nadszedł, pożegnał ich z zamiarem powrócenia do Francyi. — Po kilko miesięcznej podróży, Paweł przybił do brzegów w chwili, gdy<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6ro4ztntzbcb3gp5nrssa131pqt70t9 Strona:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu/274 100 829068 4149749 2439274 2026-07-29T18:18:21Z Zbigad1970 39748 /* Skorygowana */ drobne redakcyjne 4149749 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Zbigad1970" /></noinclude>cała Francya była w zamieszaniu; udał się do stolicy: tam zaburzenie doszło do najwyższego stopnia. Naród ten jedną ręką, zasłaniał się przeciw obcym napadom, drugą sam siebie mordował; gillotyna była sprawiedliwością.<br> {{tab}}Tam-to dowiedział się, że Emanuel został skazany — na wygnanie — matka umarła — dobra skonfiskowano. — Powziął myśl zwiedzenia tych miejsc tak drogich, a zarazem tak okropnych dla niego. — Udał się do Bretanii.<br> {{tab}}Przybywszy do d’Auray, szukał chaty Acharda — nie znalazł jéj; — las przytykający, zniknął. Dobra zostały podzielone pomiędzy dwudziestu osadników, którzy go wycięli i obrócili w pole. Wielki dąb nie istniał już także, a pług rozorał grób Hrabiego Morlaix, także nawet oko syna miejsca tego poznać nie mogło.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> i95vvey0stjixikbg03um4fg0mccume Szablon:IndexPages/PL Walter Scott - Waverley.djvu 10 834472 4149783 4143212 2026-07-29T19:09:21Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149783 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>614</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>93</q1><q0>10</q0> aaprxccjusttvypurh1n4l9wx4kjcj0 Dekameron/całość 0 839817 4150122 3921210 2026-07-30T11:35:07Z AkBot 6868 Bot aktualizuje stronę generowaną automatycznie 4150122 wikitext text/x-wiki {{Strona generowana automatycznie}} {{Dane tekstu |autor = Giovanni Boccaccio |tłumacz = Edward Boyé |tytuł = [[Dekameron]] |podtytuł = pełne wydanie stu opowieści |tytuł oryginalny = ''Il Decameron'' |wydawca = Bibljoteka Arcydzieł Literatury |rok wydania = 1930 |redaktor = |ilustrator = [[w:Maja Berezowska|Maja Berezowska]] {{pw|Ilustracje Mai Berezowskiej (1892-1978) będą możliwe do udostępnienia w 2049 roku.}} |miejsce wydania = Warszawa |druk = Drukarnia Współczesna |okładka = PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu |strona z okładką = 1 |źródło = [[commons:File:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu|Skany na commons]] |strona indeksu = Giovanni Boccaccio - Dekameron |pochodzenie = |poprzedni = Dekameron |następny = |inne = {{epub}} |wikipedia = Dekameron }} <br> {{CentrujStart2}} <pages index="Giovanni Boccaccio - Dekameron" from="PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/005" to="PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/005" /> <br> <pages index="Giovanni Boccaccio - Dekameron" from="PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/006" to="PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/006" /> {{CentrujKoniec2}} <br><br>{{---|}}<br><br> {{JustowanieStart2}} <pages index="Giovanni Boccaccio - Dekameron" from="PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/007" to="PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/701" /> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_702" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/702"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/702|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/702{{!}}{{#if:702|702|Ξ}}]]|702}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Najjaśniejszy panie — rzekł Neri — są to moje córki bliźniaczki. Jedna nazywa się Ginerva Piękna, druga Isotta Jasnowłosa.<br> {{tab}}Król odnowa począł wysławiać urodę dzieweczek i poradził panu Neri, aby prędko za mąż je wydał. Pan Neri odparł, że narazie myśleć o tem mu nielza, ponieważ na wstręcie stoi brak stosownych środków. Uczta dobiegała końca i jeszcze tylko owoców nie dostawało. Do stołu zbliżyły się znowu dzieweczki, tym razem w inne, odświętne szaty przybrane, niosąc w rękach wielkie srebrne półmiski, pełne rozmaitych owoców, i postawiły je przed królem, poczem, usunąwszy się nieco na stronę, zanuciły pieśń, poczynającą się od słów następujących:<br> {{F|''<poem>Gdzie mnie zawiodłeś Amorze zdradliwy Nie zdołam tego wyrazić słowami.</poem>''|przed=1em|po=1em}} {{tab}}Śpiewały tak wdzięcznie i czarująco, iż królowi, przysłuchującemu się w zachwycie, zdało się, że to chóry anielskie zeszły na ziemię. Gdy pieśń przebrzmiała, obie dziewice klękły ze czcią przed królem i prosiły, aby im odejść pozwolił. Chocia królowi niesporo było się z niemi rozstawać, przecie odpuścił je, czyniąc wesołości pozór.<br> {{tab}}Wkrótce potem, po skończonej wieczerzy król siadł na koń wraz z towarzyszami swymi i, pożegnawszy pana Neri, powrócił do swego obozu.<br> {{tab}}Król ukrywał starannie przed wszystkimi skłonność swoją, aliści nawet ważne sprawy państwowe nie pozwoliły mu zapomnieć o urodzie i wdzięku Ginerwy Pięknej. Karol uwikłał się w pęta miłości. Isotta była mu także droga, przez swoje podobieństwo do Ginerwy. Afekt jego z dnia na dzień się wzmagał, tak iż już myśleć o czemś innem zdolny nie był. Pod różnemi pozorami począł ścisłe stosunki z panem Neri utrzymywać i odwiedzał często piękny ogród jego, jedynie dla obaczenia dzieweczki ukochanej.<br> {{tab}}W końcu jednak hamowana ta miłość istną katuszą dla niego się stała. Nie wiedząc jakiego się środka chwycić, postanowił porwać obie dziewice. Król zwierzył się ze swego zamysłu grabiemu Guido.<br> {{tab}}Grabia, człek rycerski i mądry, odrzekł monarsze w te słowa:<br> {{tab}}— Najjaśniejszy Panie! Słowa twoje niezmiernem zdziwieniem mnie przejęły, tem większem, że znając cię od dzieciństwa prawie, mogłem poznać przyrodzenie i skłonności twoje.<br> {{tab}}Nigdy przecie, za czasów twojej młodości, gdy miłość przemożniejszą władzę nad tobą mieć była powinna, podobnej namiętności w tobie nie dostrzegłem.<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_703" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/703"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/703|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/703{{!}}{{#if:703|703|Ξ}}]]|703}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Dlatego też, dowiedziawszy się przed chwilą, że dziś, gdy już do starości się zbliżasz, uczuciem miłości zapłonęłeś, wierę, prawdziwym cudem mi się to być zdawa.<br> {{tab}}Gdyby mi się godziło nauki ci dawać, powiedziałbym, że w obecnych okolicznościach, gdy się znajdujesz w państwie niedawno zdobytem, wśród ludności obcej i zawsze do fałszu i zdrady skłonnej, mając do ukończenia sprawy ważkie i zwłoki niecierpiące, winieneś nie zaniedbywać ich dla płochej miłostki, zważ bowiem, że postępujesz jak słaby i nierozważny młodzieniec, a nie jak wielki i roztropny król.<br> {{tab}}Nie dosyć na tem!<br> {{tab}}Powiadasz mi, żeś postanowił wydrzeć obie córki biednemu rycerzowi, który cię w domu swoim ugościł nad możność swoją i dla tem większego uczczenia cię dziewice te nagiemi prawie ci pokazał, dając przez to poznać, jak wielką ufność w tobie pokłada. Jesteś przecie królem a nie wilkiem drapieżnym. Jakże to? Zaliżeś już zapomniał, że właśnie gwałty, popełnione przez Manfreda, otwarły ci wejście do tego królestwa? Jakaż to zdrada na gorsząby karę zasługiwała od tej, którejbyś ty się dopuścił, wydzierając biednemu, oddanemu ci człekowi jego cześć, nadzieję i pociechę.<br> {{tab}}Cóżby powiedziano o tobie, gdybyś to uczynił? Może wystarczającem usprawiedliwieniem ci się to wyda, gdy powiesz sobie: To Gibellin!<br> {{tab}}Zali tak się zmieniło pojęcie królów o sprawiedliwości i zali w ten sposób postępować oni powinni z tymi, którzy u nich opieki szukają? Bacz królu, że, jeżeli zwycięstwo nad Manfredem wielką cię okryło chwałą, to zwycięstwo nad samym sobą jeszcze większą sławę ci przyniesie.<br> {{tab}}Przemóż tedy naprzód samego siebie, ty, któremu Bóg kazał innych prowadzić i karać, okiełznaj żądze swoje i nie chciej podobnie szkaradną plamą lśniącego blasku swoich czynów zaćmiewać.<br> {{tab}}Słowa te głęboko przejęły króla, który słuszności grabieniu zaprzeć nie mógł. Dlatego też, westchnąwszy po kilkakroć, rzekł:<br> {{tab}}— Grabio! Zaiste poznaję teraz, że wszelki wróg w porównaniu do namiętności, doświadczonemu wojownikowi słabym i łatwym do zwyciężenia się wydaje. Jakkolwiek wielka jest boleść moja i mimo, że nadprzyrodzonej siły w tej chwili mi potrzeba, słowa twoje takiego bodźca mi dodają, że nim kilka dni upłynie, dowiodę ci czynem, że nietylko innych zwyciężać umiem, ale i nad samym sobą zapanować.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_704" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/704"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/704|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/704{{!}}{{#if:704|704|Ξ}}]]|704}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Po kilku dniach król do Neapolu powrócił. Tak dla odjęcia sobie możności szkaradnego postępku, jak i dla wynagrodzenia rycerza za gościnność u niego doznaną postanowił wydać obie dziwice zamąż i takie wesele im wyprawić, jakby jego rodzonemi córkami były. Za zgodą tedy pana Neri wyposażył je świetnie i dał Ginewrze Pięknej za męża pana Matteo de Palicci, Isocie Jasnowłosej pana Wilhelma della Magna, obydwu znakomitych rycerzy, z wysokich rodów idących. To uczyniwszy, sam w niewymownej boleści pogrążon, do Anglji się udał i tam dzięki nieustannym usiłowaniom i trudom z pęt nieszczęsnej miłości się wyrwał, aby już do końca życia od podobnych namiętności wolnym pozostać.<br> <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_705" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/705"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/705|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/705{{!}}{{#if:705|705|Ξ}}]]|705}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{f|w=120%|''{{roz|OPOWIEŚĆ }}VII''|po=1em}}}} {{c|{{f|w=120%|''{{roz|Król rycerz}}''|po=1em}}}} {{c|''Król Piotr, uznawszy o miłości, jaką doń żywi chora Liza, pociesza ją, a potem wydaje ją zamąż za młodzieńca szlachetnego rodu.''|po=1em}} {{tab}}Gdy Fiammetta opowieść swoją skończyła, wszyscy poczęli wysławiać wielkoduszność króla Karola. Tylko jedna z dam, jako stronniczka Gibellinów, chwalić go nie chciała. Wreszcie Pampinea na wezwanie króla w te słowa zaczęła.<br> {{tab}}— Nikt rozumny, zacne damy, nie będzie się mógł odnieść do osoby króla inaczej, niźliście wy się odniosły, chyba że będzie doń żywił jakiś rankor lub urazę. Przyszło mi na pamięć, jak się zachował inny król względem pewnej młodej Florentynki; opowiem wam tedy o tem.<br> {{tab}}W czasie, gdy już Francuzów z Sycylji wypędzono, żył w Palermo pewien Florentczyk, nazwiskiem Bernardo Puccini, handlem korzennym się zajmujący. Był to człek bogaty. Żona obdarzyła go jedną córką, będącą w wieku już do zamęźcia zdolnym. Król Piotr Aragoński, stawszy się panem wyspy, wydał w Palermo wspaniały turniej, w którym wziął udział pospołu ze swymi baronami, w katalońskie zbroje zakutymi. Córka Bernarda, Liza, przyglądająca się grom rycerskim z okna swego domu, ujrzała króla, kruszącego kopje, i takie doń upodobanie poczuła, że wkrótce miłość do jej serca się zakradła. Gdy turniej dobiegł do końca, o niczem innem już myśleć nie była w stanie, jak tylko o swej zuchwałej miłości. Dręczyła ją niezmiernie świadomość pomiernego stanu, który stał na wstręcie spełnienia jej życzeń. Jednakoż mimo to afektów swoich {{pp|zwal|czyć}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_706" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/706"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/706|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/706{{!}}{{#if:706|706|Ξ}}]]|706}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|zwal|czyć}} nie mogła. Trzymała miłość swoją w głębokiej tajności, aby przy wyznaniu srogiego zawodu nie doznać. Król oczywiście o niczem nie wiedział i niczego się nie domyślał; biedna dziewczyna znosiła tedy w cichości najstraszniejszą boleść, jaka jest na ziemi. Nieszczęśliwa miłość z dnia na dzień w sercu jej rosła, aż wreszcie w głęboką się przemieniła melancholję. Nie zdolna dłużej wytrzymać w tym stanie zachorowała i poczęła topnieć jak śnieg na słońcu.<br> {{tab}}Ojciec i matka, stroskani tą chorobą, silili się dopomóc córce na wszelki możliwy sposób; przywoływali różnych doktorów, pokrzepiali serdecznemi słowami, wszystko to jednak nic nie pomagało, ponieważ dzieweczka, udręczona swoją nieszczęśliwą miłością, straciła wszelką do życia ochotę. Rodzic starał się odgadywać jej myśli i wszystkie życzenia wypełniać.<br> {{tab}}Pewnego dnia przyszło jej na myśl, że przed śmiercią powinna spróbować, zali nie uda się jakimś stosownym sposobem powiadomić króla o swej miłości dla niego. Poprosiła tedy ojca, aby wezwał do niej niejakiego Minuccia z Arezzo. Ów Minuccio za znakomitego lutnistę wówczas uchodził, a ciesząc się wielkiemi łaskami samego króla Piotra, często na jego dworze był przyjmowany. Bernardo przekonany, że jego córka chce się grą i śpiewem rozweselić, poprosił lutnistę o odwiedzenie swego domu; Minuccio, człek wielce dworny, przybył nie mieszkając.<br> {{tab}}Wprowadzony do komnaty chorej, obrócił się do niej z kilkoma serdecznemi słowami, rozweselił ją trochę i przy wtórze lutni kilka piosenek jej zaśpiewał. Piosenki te miast serce dzieweczki ukoić, stały się dla niej ogniem i płomieniem. Gdy lutnista skończył, dzieweczka rzekła, że chciałaby z nim pomówić w cztery oczy. Wszyscy opuścili komnatę, a wówczas Liza w te słowa zaczęła:<br> {{tab}}— Wybrałam cię, Minuccio, na powiernika pewnej tajemnicy i spodziewam się, że nigdy jej nikomu nie zdradzisz, krom osoby, której imię ci wymienię. Mniemam takoż, że nie odmówisz mi pomocy, o którą z całych sił teraz cię błagam. Wiedz tedy, szlachetny mój Minuccio, że w tym dniu, gdy król Piotr z racji objęcia władzy nad Sycylją, wielki turniej urządził, ja, obaczywszy go w zbroi rycerskiej, taką doń miłością zapłonęłam, że miłość ta dowiodła mnie wkrótce do dzisiejszego, nieszczęśliwego stanu. Pojmuję dobrze, że miłość moja tak wysokiego kochanka godna nie jest, jednakoż nie mogąc jej z serca wyrwać, ani siły jej osłabić, postanowiłam umrzeć, aby kres okrutnym moim cierpieniom położyć. Zaprawdę jednak odeszłabym z tego świata bez pociechy, gdyby król nie dowiedział się przedtem o miłości mojej. Któż jednak mógłby mu donieść o tem? Mniemam, że krom ciebie, niktby się tego nie podjął, dlatego<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_707" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/707"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/707|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/707{{!}}{{#if:707|707|Ξ}}]]|707}}'''<nowiki>]</nowiki></span>też błagam cię, abyś to zadanie wziął na się. Wybierz stosowną chwilę i powiedz królowi o mojej miłości, tak, abym mogła umrzeć spokojnie. Co rzekłszy, zamilkła i rzewliwemi łzami się zalała.<br> {{tab}}Minuccio zadziwił się wielkoduszności jej serca i srogiemu postanowieniu, które go wzruszyło głęboko. Pomyślawszy kęs czasu nad tem, w jakiby sposób jej życzenie wypełnić, rzekł:<br> {{tab}}— Klnę się na mą duszę, Lizo, że cię nigdy nie zdradzę. Pochwalam wysokie twoje uczucia i nie dziwię się, że serce tak wielkiemu królowi oddałaś. Ochotnie przyrzekam ci pomoc moją, tę nadzieję żywiąc, iż po trzech dniach przyniosę ci wiadomość, która cię ukontentuje. Przyrzeknij mi jednak, że przez ten czas zdrowie swoje na pieczy będziesz miała. Teraz zasię, nie chcąc chwili czasu tracić, opuszczam cię, aby do dzieła przystąpić.<br> {{tab}}Liza raz jeszcze powtórzyła swoje prośby, obiecała mu, że będzie dbała o siebie i czekała cierpliwie, poczem pożegnała go, poleciwszy go Bogu. Minuccio, po rozstaniu z nią, udał się natychmiast do niejakiego Mica ze Sieny, który wówczas jako znakomity wierszopis słynął, i prośbami swemi do ułożenia następującej pieśni go skłonił:<br> {{F|''<poem>Miłości boże, leć do mego pana Z wieścią, w jak wielkiem tu cierpieniu mdleję, Że śmierć mi tylko jedna pożądana, Bom w sobie zabić musiała nadzieję! O błagam ciebie rzewnych łez potokiem, Idź go poszukać w zamkach, gdzie przebywa, Powiedz, że za nim tylko błądzę wzrokiem, Umierająca przezeń, przezeń żywa, Płomieniom takim jakże się obronię? Śmierć mnie wyzwolić jedna od nich zdoła, Lecz próżno tęsknie czekam jej anioła, By wstyd i żądzę zgasił w mojem łonie; Serce mi pęka, głowa żarem płonie {{tab}}{{tab}}A Bóg wciąż jeszcze nie woła!<br> Miłości boże, wlałeś do mej duszy, Uczucia nadto, odwagi zbyt mało, Serce me nigdy wyznać mu nie śmiało</poem>''|przed=1em}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_708" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/708"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/708|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/708{{!}}{{#if:708|708|Ξ}}]]|708}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{F|''<poem>Najmniejszem drgnieniem wewnętrznych katuszy, Gdy o tem kiedyś pomyślę zuchwała, Wszystka krew w żyłach stygnie mi z obawy, A jednak czuję, że gdybym umiała Dzieje boleści mej opisać krwawej, Onby mnie słuchał, słodki i łaskawy, {{tab}}{{tab}}I twarzby jego jaśniała!<br> Lecz nigdy, nigdy siebie nie przemogę, Nie zgłuszę trwogi, co mi duszę kowa, Umrą wraz ze mną mej miłości słowa, Wraz ze mną pójdą w tajemniczą drogę, Więc za tę krzywdę, o miłości boże, O jedną łaskę proszę cię na ziemi, Wspomnij mu dzień ten, kiedy w panów zborze Kopije kruszył dłońmi rycerskiemi, Od tego czasu myślami wszystkiemi {{tab}}{{tab}}On pan mój — wołam w pokorze!</poem>''|po=1em}} {{tab}}Do słów tych Minuocio {{kor|natychmast|natychmiast}} melodję dorobił, stosowną do treści piosenki, a po upływie trzech dni, udał się na dwór, w porze, gdy król Piotr jeszcze przy stole siedział. Monarcha, ujrzawszy go, rozkazał mu zaśpiewać coś przy wtórze lutni. Minuccio, posłuszny rozkazowi króla, zanucił natychmiast powyższą piosenkę. Śpiewał z takim kunsztem i takiem w głosie wzruszeniem, że wszyscy przytomni w królewskiej komnacie głębokie wzruszenie uczuli.<br> {{tab}}Gdy Minuccio skończył, król zapytał go, skąd nauczył się tej piosenki, której nigdy jeszcze dotąd nie śpiewał.<br> {{tab}}— Miłościwy panie — odrzekł Minuccio — słowa do tej pieśni dopiero przed trzema dniami ułożono.<br> {{tab}}Król zapragnął dowiedzieć się, kto jest twórcą słów i melodji. Wówczas Minuccio odparł:<br> {{tab}}— Mogę to odkryć tylko samej Waszej Królewskiej Miłości!<br> {{tab}}Król, wielce ciekawy, wezwał Minuccia do swoich komnat. Lutnista opowiedział mu z kolei o wszystkich okolicznościach, wiążących się z usłyszaną przed chwilą piosenką. Król, mile zdziwiony, pochwalił dzieweczkę i rzekł, że<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_709" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/709"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/709|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/709{{!}}{{#if:709|709|Ξ}}]]|709}}'''<nowiki>]</nowiki></span>dla tak wielkodusznej istoty współczucie mieć należy. Polecił przeto Minuccio udać się do niej, dodać jej otuchy i oświadczyć, iż król tegoż dnia jeszcze nad wieczorem niechybnie ją odwiedzi.<br> {{tab}}Minuccio, uszczęśliwiony, że tak radosną wieść będzie mógł dziewicy zanieść, opuścił, nie mieszkając, komnaty królewskie, udał się do Lizy, opowiedział jej o wszystkiem i zaśpiewał piosenkę przy wtórze lutni.<br> {{tab}}Dzieweczka tak się uradowała, że wróciły jej utracone siły. Pełna tęsknoty oczekiwała wieczora i odwiedzin swego pana, nie uprzedziwszy o niczem domowników.<br> {{tab}}Tymczasem król, pan wiele łaskawy i dobrotliwy, szczegółowie całą sprawę rozważył. Znając piękność dziewicy, coraz większem współczuciem dla niej się przejmował. Gdy wieczór zapadł, siadł na koń i pod pokrywką, że na przechadzkę wyrusza, udał się do domu kupca. Po przybyciu kazał powiedzieć gospodarzowi, że pragnie obejrzeć jego piękny ogród. Bernardo z radością wprowadził króla do ogrodu. Po chwili monarcha zapytał Bernarda, czy córka jego jeszcze zamąż nie wyszła?<br> {{tab}}— Miłościwy panie — odparł Bernardo — córka moja jeszcze zamężna nie jest, co się zaś jej zdrowia tyczy, to chorzeje mi ciężko od pewnego czasu. Dzisiaj jednakoż od rana stan jej znacznie się polepszył.<br> {{tab}}Król odgadł odrazu jaka jest tej poprawy przyczyna i rzekł:<br> {{tab}}— Nieopłakana byłaby to szkoda, gdyby tak piękną istotę przedwczesna śmierć miała wydrzeć światu. Pozwól Bernardo, że córkę twoją odwiedzę.<br> {{tab}}Uszczęśliwiony Bernardo wprowadził króla i dwóch towarzyszy jego do komnaty dziewicy. Po chwili król zbliżył się do łoża, na którem leżała oczekująca nań Liza.<br> {{tab}}— Co to ma znaczyć, madonno — rzekł król. — Młodzi jesteście, przeznaczeni k‘temu, aby innym życie osładzać, przeczże tedy poddajecie się tak chorobie? Prosimy, abyście przez miłość dla nas lepszej myśli nabrali i starali się wyzdrowieć jaknajprędzej.<br> {{tab}}Dziewica, dotknięta ręką człeka ukochanego nad wszystko w świecie, uczuła w głębi duszy taką rozkosz, jakby ją do raju przeniesiono. Po chwili, pokonawszy zmieszanie i zawstydzenie, rzekła w te słowa:<br> {{tab}}— Najdostojniejszy Panie! Przyczyną mojej choroby jest, że memi nikczemnemi siłami zbyt wielki ciężar podjąć chciałam. Teraz czuję jednakoż, że dzięki łaskawości waszej, zdrowie mi już powracać zaczyna.<br> {{tab}}Król pojął ukryte znaczenie słów dziewicy i tem większy szacunek dla niej<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_710" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/710"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/710|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/710{{!}}{{#if:710|710|Ξ}}]]|710}}'''<nowiki>]</nowiki></span>poczuł, a nawet użalać się począł na los, że tak szlachetną istotę uczynił córką człeka nikczemnego stanu. Poczem, pokrzepiwszy ją jeszcze łagodnem słowami, odjechał.<br> {{tab}}Ta łaskawość wiele pochwał dla króla wywołała. Odwiedziny monarchy Bernardowi i jego córce wielki zaszczyt przyniosły. Liza, łaską królewską tak była uszczęśliwiona, jakby ją kochanek najczulszemu obsypał pieszczotami. Mając duszę pełną nadziei, wkrótce do zdrowia przyszła i piękniejsza niż kiedykolwiek się stała.<br> {{tab}}Król, uznawszy o jej powrocie do zdrowia, naradził się z królową nad tem, jakiej nagrody podobna miłość jest godna, poczem siadł na koń i w otoczeniu baronów swoich udał się do domu Bernarda. Wszedłszy do ogrodu, polecił mu córkę przywołać. Wkrótce przybyła także królowa z kilkoma damami, które, wziąwszy dzieweczkę między siebie, mnóstwem serdeczności ją obsypały. Król, stanąwszy przy boku królowej, rzekł w te słowa:<br> {{tab}}— Szlachetne dziewczę! Niezmierna miłość, jakąś dla nas żywiła, dała ci prawo do otrzymania stosownej nagrody. Pragniemy gorąco, abyś z ukontentowaniem z rąk naszych ją przyjęła.<br> {{tab}}Nagroda ta na tem się zasadza, iż chcemy ci dać za małżonka człeka naszego wyboru, a mimo to imię twojego rycerza dla siebie zatrzymać. Za miłość twoją zasię nie chcemy innej nagrody, krom jednego pocałunku.<br> {{tab}}Dziewica na te słowa spłonęła ze wstydu, poczem poddając się woli królewskiej, odrzekła:<br> {{tab}}— Miłościwy Panie! Wiem, iż gdyby dowiedziano się, żem was pokochała, większość ludzi na świecie za szalonąby mnie poczytała, nie pojmującą tej różnicy, jaka między waszym a mym stanem zachodzi. Bóg, który serca ludzkie przenika, wie dobrze, że w chwili, gdym wam serce moje oddawała, wiedziałam przecie, iż jesteście panem i królem moim, ja zasię córką korzennego kupca. Rozumiałam takoż, jak zuchwałą jest rzeczą pragnienia serca ku tak wysokiemu celowi kierować.<br> {{tab}}Miłość, jednakoż, nie z rozmysłu lecz z nieodpartego rodzi się pociągu. Długo i daremnie walczyłam z nią wszelkiemi siłami, wreszcie ulegam, pokochałam was i już wiecznie miłować was będę.<br> {{tab}}Ponieważ w chwili, gdym się poczuła własnością waszą postanowiłam nie mieć innej woli krom waszej, nie tylko tedy przyjmuję tego, kogo za małżonka mi dajecie, ale przysięgam, że gdybyście w ogień skoczyć mi kazali, uczyniłabym to z radością, szczęśliwa, że się wam przez to podobam.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_711" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/711"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/711|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/711{{!}}{{#if:711|711|Ξ}}]]|711}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Mało mi przystoi, o królu, mieć was za rycerza swego; sami przecie dobrze o tem wiedzieć powinniście. Co się zaś tyczy pocałunku, którego od miłości mojej żądacie, to bez pozwolenia królowej udzielić go wam nie mogę.<br> {{tab}}Za łaskę, jaką mnie teraz pospołu z królową wyrządzacie, niechaj wam Bóg zapłaci, ja bowiem stosownej nagrody dać wam nie umiem.<br> {{tab}}To rzekłszy zamilkła. Królowej odpowiedź ta podobała się wielce, a dziewica wydała się jej tak rozumna, jak król ją przedstawił.<br> {{tab}}Król polecił przywołać matkę i ojca dzieweczki, a widząc, że zamiarom jego na wstręcie nie stają, przyzwał pewnego ubogiego młodzieńca, szlachetnego rodu, imieniem Perdicon i, wręczywszy mu dwa pierścienie, wezwał go do zaręczenia się z Lizą, na co młodzieniec z radością przystał. Poczem król obdarował ich drogiemi klejnotami, oraz dwoma pięknemi majętnościami, Ceffalu i Calatabellota, a następnie rzekł w te słowa do Perdicona:<br> {{tab}}— Dajemy ci to w podarku jako wiano twej narzeczonej. W przyszłości dowiesz się, co jeszcze dla ciebie uczynić zamierzam.<br> {{tab}}Poczem, zwracając się do Lizy, rzekł:<br> {{tab}}— A teraz uszczknijmy owoc, który się nam od miłości twojej należy.<br> {{tab}}I wziąwszy Lizę za głowę oburącz, w czoło ją pocałował.<br> {{tab}}Perdicon i rodziciele Lizy, uszczęśliwieni narówni z nią, wspaniałą ucztę wydali i świetne wyprawili wesele.<br> {{tab}}Król wiernie dotrzymał przyrzeczenia, danego dzieweczce; przez cały bowiem ciąg życia swego mienił się zawsze jej rycerzem i nie wyruszał nigdy na jakąkolwiek rycerską wyprawę z inną przepaską, jak z jej rąk otrzymaną.<br> {{tab}}Takiemi oto czynami jedna się sobie serca poddanych, innych do wzniosłego naśladownictwa się zachęca i nieśmiertelną pozyskuje sławę. Do czynów takich jednakoż mało są nakłonieni dzisiejsi władcy, którzy okrucieństwu i tyranji coraz bardziej hołdują.<br> <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_712" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/712"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/712|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/712{{!}}{{#if:712|712|Ξ}}]]|712}}'''<nowiki>]</nowiki></span><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_713" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/713"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/713|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/713{{!}}{{#if:713|713|Ξ}}]]|713}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{f|w=120%|''{{roz|OPOWIEŚĆ }}VIII''|po=1em}}}} {{c|{{f|w=120%|''{{roz|Dwaj przyjaciele}}''|po=1em}}}} {{c|''Sofronja, sądząc, że za Gisippa zamąż wychodzi, oddaje rękę swoją Fulviusowi i wraz z nim do Rzymu się udaje. Po pewnym czasie przybywa do Rzymu Gisipp, w wielkiej biedzie żyjący. Myśląc, że Fulvius znać go nie chce, przyjmuje na się winę morderstwa i na kaźń czeka. Cesarz Oktawjusz uwalnia go. Wówczes Fulvius oddaje Tytusowi w zamężcie siostrę swoją i majętnością z nim się dzieli.''|po=1em}} {{tab}}Gdy Pampinea opowiadanie swoje skończyła, wszyscy, a zwłaszcza stronniczki Gibellinów, żywemi pochwałami króla Piotra obsypali, poczem Filomena, królewskiemu rozkazowi posłuszna, w te słowa zaczęła:<br> {{tab}}— Szlachetne przyjaciółki! Komuż z nas nie jest wiadome, że królom gdy tylko zechcą, największych rzeczy dokonać jest łatwo. Czy jednakoż zasługują oni przez to na podziw największy? Kto, mając potemu możność, czyni, co czynić powinien, jest sprawiedliwym człekiem; na większy podziw i pochwałę zasługuje jednakoż ten, co mniejszą możność mając, podobnie chwalebnie zwykł postępować.<br> {{tab}}Chwalicie postępek króla i za piękny go uważacie, ja zasię nie wątpię, iż czyn człowieka, równego nam stanem swoim, więcej jeszcze się wam podoba i gorętsze z ust waszych wywoła pochwały. Postanowiłam przedstawić wam w opowieści mojej wspaniałomyślny i chlubny postępek dwóch prostych obywateli.<br> {{tab}}Za czasów tedy, gdy Cezar Oktawjusz nie nosił jeszcze przydomku {{pp|Augu|sta}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_714" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/714"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/714|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/714{{!}}{{#if:714|714|Ξ}}]]|714}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Augu|sta}}, ale jako członek triumwiratu państwem rzymskiem zarządzał, żył w Rzymie pewien szlachetny obywatel, nazwiskiem Publius, Quinctius Fulvius. Syn jego, imieniem Tytus, młodzian wielkich zdolności, został wysłany do Aten dla dopełnienia nauk swoich. Ojciec polecił go staremu przyjacielowi swemu, szlachetnemu człekowi, imieniem Chremes. Chremes przyjął Tytusa do domu swego i swemu synowi za towarzysza go przydał, obydwóch zasię oddał pod poruczeństwo mędrca Aristippa.<br> {{tab}}Młodzieńcy, ciągle razem przebywający, podobni do się obyczajami i skłonnościami, tak ścisłą między sobą przyjaźń zawiązali, że chyba jeno śmierć rozdzielić ich byłaby zdolna.<br> {{tab}}Nauki swoje rozpoczęli wspólnie i jednakiemi zdolnościami obdarzeni, dościgli, ku wielkiej chlubie swojej, wyniosłych szczytów mądrości.<br> {{tab}}Ku wielkiej radości Chremesa, który sam nie wiedział kogo z nich bardziej po ojcowsku miłuje, młodzieńcy nasi przez trzy lata wspólne nauki pobierali, coraz bardziej w różnych umiejętnościach zawołanymi się stając. Po pewnym czasie Chremes, już w wieku szedziwym będący, z życiem się rozstał.<br> {{tab}}Strata ta obu przyjaciół równą boleścią przejęła. Jęli nosić po zmarłym jednaką żałobę, niby po wspólnym ojcu, tak że przyjaciele i krewniacy Chremesa nie wiedzieli, który z nich w nieszczęściu większej potrzebuje pociechy.<br> {{tab}}Gdy kilka miesięcy minęło, przyjaciele Gisippa i jego krewniacy poczęli go do ożenku nakłaniać. Swatali mu dzieweczkę wielkiej piękności, z szlachetnego rodu idącą. Zwała się Sofronja i zaledwie szesnastą wiosnę życia liczyła.<br> {{tab}}Przed umówionym dniem zaślubin, Gisippus poprosił Tytusa, aby poszedł z nim odwiedzić jego narzeczoną, której do tej pory nie był jeszcze widział. Gdy weszli do jej komnaty, Tytus, chcąc ocenić piękność oblubienicy, począł się jej uważnie przypatrywać. Wdzięk jej i uroda tak mu niezmiernie do gustu przypadły, iż od gorących pochwał wstrzymać się nie mógł i wkrótce zapłonął do niej szaloną miłością, nie dając jednak poznać po sobie, co się w jego duszy dzieje.<br> {{tab}}Zabawiwszy kęs czasu w domu dziewczęcia, dwaj przyjaciele pożegnali Sofronję i do domu powrócili. Tytus, ujrzawszy się samotnym w swojej komnacie, oddał się myślom o pięknej dziewicy. Im szczegółowiej wdzięki jej rozważał, tem silniejszym żarem się zapalał. Spostrzegł wreszcie, co się z nim dzieje i, wzdychając głęboko, zawołał do siebie:<br> {{tab}}— Biada ci, Tytusie! Dokądże to i ku czemu obracasz myśli twoje, miłość twą i nadzieję? Jakże to? Zali nie wiesz, że tak dla wyświadczonej ci przez<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_715" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/715"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/715|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/715{{!}}{{#if:715|715|Ξ}}]]|715}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Chremesa i jego rodzinę gościnności, jako też dla ścisłej przyjaźni, z Gisippem cię wiążącej, powinieneś patrzyć na tę dziewicę ze czcią przynależną siostrze.<br> {{tab}}Dlaczego pozwalasz porywać się żądzy; jakiejż to zdradzieckiej poddajesz się nadziei? Otwórz oczy rozumu swego i opamiętaj się, nieszczęśniku. Daj do siebie przystęp rozwadze i żar swoich zmysłów pohamuj, okiełznaj szaloną żądzę, myśli swoje zwróć ku innej stronie, oprzej się pokusie i przemóż się póki czas jeszcze.<br> {{tab}}Nie przystoi ci, abyś miał pożądać tego, co z czcią twoją pogodzić się nie da, abyś gonił za tem, przed czem uciekać powinieneś, uciekać nawet wówczas, gdybyś był pewien osiągnięcia swego celu.<br> {{tab}}Cóż tedy uczynisz, Tytusie! Wyrwiesz, ani chybi, tę nieszczęsną miłość z serca, jeżeli resztka czci jeszcze ci w duszy pozostała!<br> {{tab}}Po chwili, myśl jego zwróciła się znowu ku Sofronji. Odrzuciwszy wszystkie poprzednie argumenta, jął tak rozumować:<br> {{tab}}— Prawo miłości — rzekł do siebie — potężniejsze jest od wszystkich innych. Łamie ono nietylko przyjaźń ale nawet zakon boży. Ileż to razy się zdarzało, że ojciec zakochał się we własnej córce, brat w siostrze, macocha w pasierbie? Takie uczucia stokroć trudniejsze są do pojęcia, niźli afekt przyjaciela do narzeczonej {{kor|przyjaciela|przyjaciela.}} Młody przecie jestem, a młodość całkiem prawu miłości podlega. Co się przeto Amorowi podoba, to i mnie podobać się musi. Czyny szlachetne i ofiary są tylko latom dojrzałym właściwe. Pragnąć mogę tylko tego, czego chce miłość. Piękność Sofronji na afekt i podziw zasługuje; jeżeli tedy kocham ją, któż mnie za to ganić może? Przecie nie dlatego ją kocham, że do Gisippa należy, kochałbym ją bez względu na to, czyjąkolwiekby była. Los zawinił, że ją Gisippowi, przyjacielowi memu miast komuś innemu przeznaczył. Jeśli ona kochana być musi (tak musi, ze względu na wdzięki swoje) to Gisippus powinien się cieszyć, że właśnie ja, a nie kto inny ją miłuje.<br> {{tab}}Od tych sofismów przeszedł znowu, szydząc sam z siebie, do myśli wprost przeciwnych. Tak z jednego przeciwieństwa w drugie wpadając, kilka dni i nocy spędził, aż wreszcie, dzięki tej walce sen i apetyt postradał i znękany legł na łożu w niemocy ciężkiej.<br> {{tab}}Gisippus, który go w ciągu kilku dni w melancholji pogrążonego widział, a teraz chorym obaczył, zasmucił się wielce z powodu stanu jego i, nie odstępując go ani na krok, pokrzepić go się starał. Błagał go przytem usilnie i bez ustanku, aby powody swej zgryzoty i choroby mu wyznał. Tytus rozmaitemi<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_716" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/716"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/716|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/716{{!}}{{#if:716|716|Ξ}}]]|716}}'''<nowiki>]</nowiki></span>baśniami go zbywał. Jednakoż Gisippus poznał się na tych wykrętach i nie przestał nań nalegać. Wreszcie Tytus, płacząc i wzdychając, w ten sposób mu odparł:<br> {{tab}}— Bogdajby podobało się bogom rychłą śmierć mi zesłać! Milsza mi byłaby ona, niźli teraźniejsze życie. Fortuna zechciała tak ciężką próbą cnotę moją doświadczyć, że uległem, i dzisiaj cnotę moją zwyciężoną widzę. Zaprawdę jednak, nie długo już czekał będę na śmierć, jako na należną mi zapłatę. Droższa mi ona będzie od życia ze wspomnieniem sromu, którego powodu ukryć przed tobą nie mogę. Zaraz ci tedy wszystko wyznam ze szkarłatnym na licu rumieńcem.<br> {{tab}}I tu począł mu opowiadać o wszystkiem. Przedstawił mu walkę myśli swoich, wyznał, że umiera z miłości do Sofronji, wreszcie dodał, iż, mając świadomość swojej winy, umrzeć postanowił, co się ani chybi już wkrótce stanie.<br> {{tab}}Usłyszawszy tę spowiedź przyjaciela, Gisippus trwał przez chwilę w zamyśleniu. Miłował i on Sofronję, jednakoż mniej płomiennie od Tytusa. Pojąwszy, że życie przyjaciela droższe mu jest od Sofronji, widokiem płaczącego druha do płaczu doprowadzony, tak mu ze łzami w oczach odpowiedział:<br> {{tab}}— Gdybyś nie potrzebował tyle pociechy Tytusie, zacząłbym się przed tobą na ciebie samego użalać, za to, żeś obraził przyjaźń naszą, tak długo namiętność swoją przedemną ukrywając.<br> {{tab}}Gdyby nawet niegodziwą żądza ta ci się wydawała, to zważ, że przed przyjacielem nielza ukrywać zarówno godziwej jak i niegodziwej rzeczy, bowiem przyjaciel prawdziwy równie szlachetną myślą druha swego się cieszy, jak niegodną z duszy jego wyrwać się stara. Zamilczę jednak na ten raz o tem, przechodząc do rzeczy, która w tej chwili bardziej stosowna mi się być wydaje. Nie dziwuję się wcale, że miłujesz tak narzeczoną moją, Sofronję, owszem dziwiłbym się raczej, gdyby tak nie było, znam bowiem zarówno dobrze jej wdzięki, jak i wzniosłość duszy twojej, tem zdolniejszej do gwałtownej namiętności, im ukochana istota więcej doskonałości w sobie zawiera. Jak wiele tedy masz słuszności, Sofronję miłując, tak znów zbyt masz jej mało, żaląc się na los, iż mnie nią obdarzył, zdaje ci się bowiem, że miłość twoja całkiem zgodna z honorem twymby była, gdyby dziewica ta do kogoś innego należała.<br> {{tab}}Jeżeli cię rozsądek twój nie opuścił, to powiedz mi, zali los mógł ją komuś lepszemu powierzyć? Każdy, któremuby się w udziale dostała, miłowałby ją więcej dla siebie, niźli dla ciebie.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_717" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/717"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/717|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/717{{!}}{{#if:717|717|Ξ}}]]|717}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Jeśli o mnie chodzi i jeśli w samej rzeczy masz mnie za przyjaciela swego, to obawiać się tego nie potrzebujesz, nie przypominam sobie bowiem, abyśmy przez ciąg przyjaźni naszej coś posiadali, coby nam wspólnem nie było. I teraz stałoby się podobnie, gdyby rzeczy zaszły tak daleko, że innegoby już nie było sposobu; na szczęście jednak sprawa tak się przedstawia, że mogę cię uczynić jedynym posiadaczem Sofronji.<br> {{tab}}Cóżby moja przyjaźń dla ciebie warta była, gdybym w podobnym przypadku, honorowi swemu uszczerbku nie czyniąc, nie starał się ciebie zadowolnić?<br> {{tab}}Prawda, że Sofronja jest narzeczoną moją, prawda, żem ją kochał gorąco i że z wielką radością dnia naszych zaślubin oczekiwałem.<br> {{tab}}Widząc jednakoż, że ty, człek znacznie odemnie rozumniejszy z taką siłą jej pragniesz, {{kor|oddają|oddaję}} ci ją. Bądź tedy upewniony, że Sofronja wejdzie do komnat moich jako twoja, a nie moja żona. Precz zatem ze zgryzotą, precz ze smutkiem, niechaj ci powróci zdrowie, dawna wesołość i myśl dobra i czekaj od tej chwili nagrody, na którą miłość twoja o wiele więcej od mojej zasługuje.<br> {{tab}}Tytus, słysząc te słowa z ust Gisippa, odczuwał naprzemian radość i wstyd na myśl, że im większa jest wspaniałomyślność przyjaciela tem większą niegodziwością byłoby Sofronję przyjąć. Nie przestając płakać, odparł przyjacielowi:<br> {{tab}}— Twoja wielkoduszna i prawdziwa przyjaźń wskazuje mi, Gisippie, jasno, com uczynić powinien. Nie dopuść Boże, abym istotę, którą ci los, jako godniejszemu odemnie przeznaczył, miał z rąk twoich wydzierać. Gdyby mi była przeznaczona, byłaby mi się odrazu dostała. Używaj tedy w szczęściu owocu twego wyboru, nie pogardzaj roztropną radą przyjaciela i łaską bożą, mnie zasię pozwól umrzeć pośród łez, które mi Bóg, jako niegodnemu takiego skarbu, przelewać kazał. Jeśli przemogę tę boleść, będziesz się mógł w spokoju szczęściem swojem cieszyć, jeśli zaś ona mnie przemoże, wtedy stanę się wolny od męczarni okrutnej.<br> {{tab}}— Tytusie — odrzekł na to Gisippus — jeśli przyjaźń nasza daje mi władzę do tego, abym cię przymusił do spełnienia jednego z życzeń moich, to władzy tej w tym wypadku użyć jestem gotów. Jeśli prośby mojej po dobrej woli nie spełnisz, sprawię to mocą gwałtu, że Sofronja będzie twoją. Znam potęgę miłości i wiem, że nie raz i nie tysiąc razy kochanków do żałosnej śmierci przywodziła. Widzę przecie, że ani wyleczyć się ani boleści uspokoić nie możesz, przeciwnie w końcu z pewnością jej ulegniesz, a to i mnie w grób wtrąci. Gdybym innych powodów do ratowania się nie znalazł, względ na moje własne<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_718" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/718"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/718|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/718{{!}}{{#if:718|718|Ξ}}]]|718}}'''<nowiki>]</nowiki></span>życieby wystarczył. Sofronja tedy będzie twoją, nie łatwo bowiem znalazłbyś drugą, któraby ci się równie podobała, ja zasię bez najmniejszej trudności mogę zwrócić swe uczucia ku innej i tym sposobem nas obydwu zarazem uszczęśliwić.<br> {{tab}}Nie byłbym zapewne tak hojny pod tym względem, gdyby dobrą żonę równie trudno było znaleźć, jak dobrego przyjaciela. Dlatego też wolę Sofronję na inną białogłowę zamienić (zamienić, mówię, a nie utracić, nie tracę jej bowiem, oddając ją tobie), wolę, powtarzam, narzeczoną moją ci oddać, niźli ciebie na zawsze utracić.<br> {{tab}}Jeżeli tedy prośby moje jakikolwiek skutek odnieść mogą, zaklinam cię ratuj mnie a i siebie zarazem i, pełen dobrej myśli, gotuj się na przyjęcie tej miłości, której jak gorąco serce twoje zapragnęło.<br> {{tab}}Tytus długo jeszcze opierał się przyjąć Sofronję z rąk Gisippa i racjom jego się sprzeciwiał. Pobudzany jednakoż z jednej strony miłością, a z drugiej serdecznemi słowami przyjaciela, uległ wreszcie i rzekł:<br> {{tab}}— O Gisippusie! Zaiste, nie wiem już teraz, czy przychylając się do tego, co wedle zaręczeń twoich, miłem ci będzie, ulegam więcej moim czy też twoim pragnieniom? Ponieważ jednak wspaniałomyślność twoja nawet przyrodzony wstyd we mnie zwycięża, tedy poddaję się jej całkowicie. Bądź jednak upewniony, że czynię to nie bez świadomości, iż nie tylko kochankę, ale i życie winien ci będę. Oby bogowie dali mi kiedyś możność godnego odpłacenia ci za to i dania dowodu, jaką cenę ma u mnie łaska, którą ty, miłosierniejszy dla mnie niźli ja sam dla siebie, dziś mi wyrządzasz.<br> {{tab}}— Tytusie — odparł na to Gisippus — jeśli pragniemy, aby zamiar nasz się urzeczywistnił, to jedyna droga do tego następująca będzie: Jak wiesz, Sofronja po umowie, zawartej między jej a mymi krewniakami, narzeczoną moją została. Gdybym więc teraz znagła oświadczył, że jej za żonę nie biorę, wielka wrogość między dwiema rodzinami powstaćby stąd mogła. Nie robiłbym sobie wiele z tego, gdybym był upewniony, że tym sposobem Sofronję twoją uczynię, obawiam się jednak, że gdybym ją teraz opuścił, krewniacy coprędzej innemu by ją oddali — tak tedy jabym ją stracił, a tybyś jej nie zyskał. Uważam przeto za najlepsze dalej całą rzecz prowadzić, to znaczy zabrać Sofronję jako moją żonę do mego domu, wesele wyprawić, a potem tak wszystko uładzić, abyś ty z nią noc poślubną jako z małżonką swoją spędził. Później w stosownem miejscu i czasie całą rzecz odkryjemy. Jeżeli się to krewniakom podoba, dobrze {{pp|te|dy}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_719" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/719"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/719|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/719{{!}}{{#if:719|719|Ξ}}]]|719}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|te|dy}}, jeżeli nie, sprawa już dokonana będzie, tak, że w końcu zgodzić się będą musieli.<br> {{tab}}Tytusowi zamysł ten bardzo do smaku przypadł. Gisippus przyjął Sofronję jako żonę w swoim domu w tym dniu, gdy Tytus całkiem już do sił i do zdrowia przyszedł. Wesele odbyło się z wielką wystawnością, a gdy noc nadeszła niewiasty pozostawiły młodo zaślubioną w łożnicy małżeńskiej i odeszły. Komnata Tytusa przylegała do komnaty Gisippa, tak, że z jednej do drugiej przejść było łatwo. Gdy tedy światła pogaszono, Gisippus zakradł się do komnaty Tytusa i wezwał go, aby zajął miejsce w łożu przy ukochanej swojej. Zawstydzony Tytus opierał się z wszystkich sił swoich, ale Gisippus, który nie tylko w słowach chciał mu tę przysługę wyświadczyć, po długiej walce skłonił go wreszcie do wejścia do małżeńskiej komnaty.<br> {{tab}}Tytus legł obok dziewicy, uścisnął ją i spytał cichutko, zali jego żoną zostać pragnie? Sofronja, biorąc go za Gisippa, odparła, że tak. Wówczas Tytus, wsuwając jej na palec piękny i kosztowny pierścień, rzekł: — A więc i ja chcę być twoim mężem. Poczem dopełnił z nią istoty małżeńskiego związku i długo jej miłością się rozkoszował. Oczywista nikomu do głowy nie przyszło, że Tytus w ten sposób Gisippa wyręczył.<br> {{tab}}W ten sposób dokonał się związek Tytusa z Sofronją. Właśnie w tym czasie umarł ojciec Tytusa, Publius. Doniesiono mu o tem z Rzymu, prosząc, aby przybył i majętności we władanie objął. Tytus powiadomił o tem Gisippa i ułożył się z nim, iż Sofronję z sobą zabierze. Aliści nie możebnem się to okazało bez odkrycia jej właściwego stanu rzeczy. Przyzwali ją tedy obydwaj pewnego dnia do komnaty swojej i całą prawdę jej odkryli.<br> {{tab}}Tytus dla lepszego przekonania Sofronji, napomknął o kilku drobnych okolicznościach, które tylko jej mężowi znane być mogły. Sofronja, popatrzywszy z gniewem na Tytusa i Gisippa, jęła płakać rzewnie i gorzkie wyrzuty Gisippowi czynić. Poczem udała się do domu rodziców swoich i opowiedziała ojcu i matce, jak Gisippus ich oszukał, dzięki czemu nie jest, jak dotąd mniemała, jego żoną, jeno małżonką Tytusa.<br> {{tab}}Rodzic jej, dowiedziawszy się o tem, głęboko urażony się poczuł i odtąd między rodziną Sofronji a krewniakami Gisippa zaczęły się kłótnie, niesnaski i swary.<br> {{tab}}Gisippus stał się przedmiotem nienawiści obu rodzin. Wszyscy twierdzili zgodnie, że nie tylko na naganę, ale i na surową karę zasługuje. On jednak odpowiadał na to, że przeciwnie wcale postępek jego jest uczciwy<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_720" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/720"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/720|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/720{{!}}{{#if:720|720|Ξ}}]]|720}}'''<nowiki>]</nowiki></span>nad wyraz i że krewni Sofronji wdzięczni mu za to być powinni, że połączył ją z lepszym niż on sam człowiekiem.<br> {{tab}}Tytus, który był jeszcze nie wyjechał, wiedział o tych udrękach przyjaciela i wielce się niemi martwił. Znając jednak przyrodzenie Greków, iż dotąd grożą i wrzask podnoszą, póki nie znajdą kogoś, kto im godnie odpowie, a gdy to nastąpi pokornieją i nawet obleśni się stają, postanowił raz temu koniec położyć. Tytus był człekiem, w którym odwaga rzymska z ateńską się łączyła mądrością. Pewnego dnia zgromadził w świątyni krewniaków swoich i Sofronji, stanąwszy wśród nich w towarzystwie Gisippa, rzekł w te słowa:<br> {{tab}}— Wielu mędrców mniema, iż wszystko, co śmiertelni czynią, jest dziełem opatrzności i wyroku bogów. Jedni wnoszą stąd, że wszystko co się dzieje jest koniecznem, inni zasię sądzą, że odnosi się to rzeczy, które już się stały, nie zaś do tych, co nastąpić dopiero mają. Kto zada sobie trud wniknięcia w te różne mniemania, ten łatwie zrozumie, że ganić to, czego już odrobić nielza, jest to to samo, co chcieć być mądrzejszym od bogów, którzy przecież z wielką przezornością naszemi sprawami kierują. Tylko zuchwały głupiec ośmiela się wyroki bogów osądzać. Ci, co na podobną rzecz się ważą, wielkiej kary są godni. Do nich, wedle mego zdania, należycie wy wszyscy, oburzający się na to, że Sofronja moją żoną została, chociaż ją Gisippowi przeznaczyliście. Zważcie, iż tak od wieków postanowione być musiało, skoro tak się stało.<br> {{tab}}Przestańmy mówić jednakże o tajemnych wyrokach bogów; rzeczy te dla wielu ciemne i trudne do pojęcia się zdają. Przypuszczam tedy iż {{kor|boogwie|bogowie}} nie troszczą się bynajmniej o nasze sprawy i do pojęć czysto ziemskich się zwracam, chocia dzięki temu uczynić będę musiał dwie rzeczy, naturze mojej zgoła przeciwne, a mianowicie siebie pochwalić i innych zganić. Ponieważ jednak od prawdy oddalać się nie myślę, zacznę tedy w bardziej zrozumiały dla was sposób.<br> {{tab}}Bo gniewem bardziej niźli poczuciem słuszności wiedzeni, gwałt i hałas czyniąc, oczerniacie i potępiacie Gisippa, ponieważ wola jego oddała mi tę, którą wola wasza jemu przeznaczyła. Tymczasem mniemam, że powinniście wychwalać go za to gorąco, a to z następujących powodów: Naprzód, że obowiązek przyjaciela wypełnił, a po drugie, ponieważ, w ten sposób postąpiwszy, więcej niźli wy rozsądku okazał.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_721" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/721"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/721|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/721{{!}}{{#if:721|721|Ξ}}]]|721}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Jakie obowiązki nakładają święte prawa przyjaźni, nie będę wam tutaj przedstawiał. Dosyć na tem, że węzeł przyjaźni {{korekta|ścislej|ściślej}} łączy ludzi, niźli związki pokrewieństwa i powinowactwa. Przyjaciół wybieramy sobie, krewnych zasię musimy przyjąć takich, jakich nam Bóg daje. Jeżeli tedy Gisippowi droższem było życie moje, niźli wasza przychylność, nikt się temu dziwić nie powinien.<br> {{tab}}Przejdźmy teraz do drugiego dowodu, dzięki któremu dowiodę wam, że Gisippus mądrzejszy był od was. Widzę, że mniej pojmujecie prawa przyjaźni, niźli tajnie boskich wyroków. Po głębokiej rozwadze i z nieprzymuszonej woli daliście Sofronję za żonę Gisippowi, młodzieńcowi i filozofowi. Gisippus oddał ją również młodzieńcowi i filozofowi. Wasza wola oddała ją Ateńczykowi, wola Gisippa Rzymianinowi. Wybraliście jej za męża człeka szlachetnego rodu, a Gisippus dał jej męża jeszcze znaczniejszej krwi. Przeznaczyliście ją człowiekowi, który ją zaledwie kochał, Gisippus zasię oddał ją człekowi, miłującemu ją nad życie własne.<br> {{tab}}Rozpatrzmy teraz szczegółowie, czy to, com powiedział o sobie jest prawdą i czy istotnie Gisippowi pochwała się należy. Żem jest młodzieńcem i filozofem o tem dowodnie świadczy zarówno mój pozór, jak i ukończone nauki.<br> {{tab}}W równym jesteśmy obydwaj wieku i jednakie w naukach postępy czyniliśmy. Prawda, że on jest Ateńczykiem, a ja Rzymianinem, gdyby jednak chodziło o wykazanie wyższości mojej, to wspomniałbym, że pochodzę z wolnego miasta, podczas gdy on z hołdowniczego. Ja z miasta, które włada światem, on z podwładnego mojemu; ja z miasta, wsławionego czynami wojennemi, prawodawstwem i naukami, on zaś z wsławionego naukami jeno.<br> {{tab}}Chocia znacie mnie tutaj tylko jako skromnego ucznia, nie pochodzę przecie bynajmniej z plebsu rzymskiego. Place Rzymu pełne są posągów przodków moich, a roczniki rzymskie przepełnione są opisami triumfalnych pochodów Quintusów na Kapitol. Imię nasze, mimo, że je rdza wieków pokryła, błyszczy jeszcze jak dawniej. Zamilczę przez wstydliwość o bogactwach moich, zresztą uczciwe ubóstwo może być również starożytną i kwietną spuścizną dla szlachetnego obywatela Rzymu.<br> {{tab}}Gdybym jednak chciał zniżyć się w tej mierze do pojęć tłumu, tłumu, który skarby tylko oceni, mógłbym powiedzieć, że posiadam je w obfitości i to nie chciwością nabyte, ale szlachetną zasługą i fortuny łaską. {{pp|Poj|muję}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_722" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/722"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/722|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/722{{!}}{{#if:722|722|Ξ}}]]|722}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Poj|muję}}, iż bardzo wam na rękę było mieć Gisippa jako sojusznika, ale i ja w Rzymie wartość dla was mieć mogę, jeśli zważycie, że w domu moim znajdziecie zawsze gościnę, we mnie samym zasię możnego i gorliwego opiekuna nie tylko w sprawach publicznych, ale i prywatnej natury.<br> {{tab}}I tak zapytuję teraz po tem wszystkiem, co już powiedziałem, kto ośmieli się źle osądzić postępek {{korekta|Gisippu|Gisippa}}? Zaiste, nikt! Sofronja trafiła szczęśliwie, dostawszy za męża Tytusa, Quinctiusa, Fulviusa, młodzieńca szlachetnego rodu, bogatego obywatela Rzymu, a do tego przyjaciela waszego Gisippa. Kto na to narzeka lub oburza się, źle czyni, lub też nie wie, co czyni. Może jednak niektórzy z was zauważą, iż Sofronja skarży się nie na to, iż jest żoną Tytusa, jeno na ów zdradziecki sposób, dzięki któremu nią została. Nie powiadomiono nikogo z jej krewniaków i przyjaciół, jednakoż niema w tem nic osobliwego, ani po raz pierwszy się przytrafiającego.<br> {{tab}}Ileż to dziewic wbrew woli rodziców za mąż poszło, ileż z kochankami swymi uciekło i nim miano małżonek zyskało, już należało do nich, ileż wreszcie brzemiennością swoją wymusiło zgodę rodziców na swój związek.<br> {{tab}}Z Sofronją tymczasem żadna z tych rzeczy się nie stała.<br> {{tab}}Owszem, w uczciwy i rozważny sposób oddana ona została przez Gisippa Tytusowi.<br> {{tab}}Tu znów inni pewnie mi zarzucą, że wydał ją zamąż ten, który prawa po temu nie miał. Odpowiem na to, że podobne zarzuty są owocem braku wszelkiej rozwagi. Zali los nie posługuje się różnemi drogami, aby rzeczy do przeznaczonych im celów doprowadzić? Zali także nie wszystko jedno, czy szewc, czyli też filozof jawnie lub skrycie jakąś sprawę prowadzi, byleby ją tylko do końca szczęśliwie dowiódł?<br> {{tab}}Skoro tedy Gisippus dobrze Sofronję zamąż wydał, to nie trza się żalić na sposoby, jakich ku temu celowi użył. Jeśli nie dowierzacie jego rozsądkowi, zważajcie w przyszłości, aby córek waszych zamąż nie wydawał, teraz jednakoż dank stosowny mu złóżcie.<br> {{tab}}Nadto dowiedzcie się, iż ja, używszy fortelu, nie miałem zamiaru pohańbić krwi waszej w osobie Sofronji i że jakkolwiek w głębokiej tajności ją za żonę pojąłem, nie dybałem na jej niewinność, ani nie chciałem posiąść jej w niegodziwy sposób, gardząc trwałym z nią związkiem i pokrewieństwem z wami. Inny był mój cel i inna podstępu mego przyczyna. Oto, rozpłomieniony jej wdziękami i przymiotami, przewidziałem, iż, gdybym się<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_723" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/723"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/723|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/723{{!}}{{#if:723|723|Ξ}}]]|723}}'''<nowiki>]</nowiki></span>o nią starał w sposób, który się wam przyzwoity wydaje, nie byłbym tej ukochanej przez was dziewicy dostał, balibyście się bowiem, że ją z sobą do Rzymu zabiorę. Użyłem tedy tej zręcznej sztuczki, która dziś już tajemnicą dla was być przestała. Skłoniłem Gisippusa, aby uczynił dla mnie to, czego dla siebie uczynić nie zamierzał. Potem zaś, mimo całej mojej miłości do niej, nie jako kochanek ale jako mąż jej uściski przyjąłem, nie pierwej bowiem do niej się zbliżyłem, jak to sama potwierdzić może, aż po wsunięciu jej pierścienia na palec i zapytaniu, czy mnie za męża mieć pragnie.<br> {{tab}}Jeżeli mimo to mniema się być oszukaną, nie moja w ten wina ale jej, że mnie nie zapytała kim jestem.<br> {{tab}}Oto jest owa wielka krzywda i niezmierna zniewaga przez Gisippa i przeze mnie wam wyrządzona! Za co grozicie mu, oczerniacie go i prześladujecie? Cóżbyście poczęli, gdyby ją jakiemuś łotrowi lub niewolnikowi oddał? Jakież łańcuchy, więzienia i jakie męki dostatecznemiby się wam wówczas wydały. Ale dajmu już temu obecnie pokój. Zaszła niestety okoliczność, której się nie spodziewałem: ojciec mój umarł i oto do Rzymu wracać muszę, zabierając Sofronję ze sobą. Dlatego też odkryłem wam to, co dotychczas tajemnicą było. Jeśli ludźmi roztropnymi jesteście, to prawdę tę z radością przyjmiecie. Gdybym was chciał oszukać lub znieważyć, ostawiłbym tu teraz Sofronję, okrytą sromem.<br> {{tab}}Ale na Boga, nigdy podobnie nędzna myśl w rzymskiej nie powstała piersi. Sofronja za przyzwoleniem bogów, przy szlachetnej pomocy mego przyjaciela Gisippa, a wreszcie dzięki memu podstępowi, moją żoną się stała. Oburzacie się na to, poczytując się za mądrzejszych od bogów, i obrażacie mnie niesprawiedliwie, chcąc Sofronję przy sobie zatrzymać, a powtóre, obchodząc się z Gisippem, któremu głęboką wdzięczność winniście, jak z nieprzyjacielem. Nie będę wam tu obecnie dłużej wykładał, jak niedorzecznie sobie poczynacie, dam wam tylko radę, abyście gniew od serca oddalili, wszystkich niechęci swoich się zbyli i Sofronję mi oddali, abym mógł w zgodzie was pożegnać i życzliwym krewnym dla was pozostać. Tego bowiem bądźcie pewni, że zabiorę z sobą Gisippa i że po przybyciu do Rzymu wbrew waszej woli odzyskam tę, która prawnie do mnie należy. Wówczas poznacie do czego jest zdolna dusza prawego Rzymianina, gniewem zapalona!<br> {{tab}}Tutaj zawarł mowę Tytus i z pałającym od gniewu obliczem pochwycił za rękę Gisippa, poczem wyszedł z świątyni z dumnie podniesioną głową i {{pp|groź|nym}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_724" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/724"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/724|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/724{{!}}{{#if:724|724|Ξ}}]]|724}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|groź|nym}} na licach wyrazem, dając po sobie poznakę, że nie wiele dba o całe zgromadzenie.<br> {{tab}}Przytomni wymową Tytusa w sercach do niego nakłonieni, a takoż nastraszeni jego ostatniemi słowami, uznali, że lepiej będzie przyjąć go za szwagra, niźli z niego wroga uczynić. Udali się więc pospiesznie za Tytusem dla oświadczenia mu, że nic temu na wstręcie nie stoi, aby Sofronja przy nim pozostała i że chcą w nim widzieć miłego krewniaka, a w Gisippie przyjaciela. Poczem pozdrowili się serdecznie, jak na krewniaków i przyjaciół przystało. Krewni Sofronji, powróciwszy do domu, natychmiast ją do męża odesłali. Sofronja, jako roztropna białogłowa, pogodziła się z swym losem, przeniosła miłość, jaką do Gisippa czuła, na Tytusa, udała się z nim do Rzymu i tam z wielką czcią przyjęta została.<br> {{tab}}Tymczasem Gisippus, który pozostał w Atenach, mimo wszelkich obietnic, powszechnej niechęci doznawał. Wkrótce, wskutek pewnych zatargów z krewniakami swymi, został wypędzony z Aten i na wieczne wygnanie skazany. W nędznym stanie żebraka powlókł się do Rzymu, aby spróbować, zali Tytus go sobie nie przypomni.<br> {{tab}}Przybywszy do miasta, dowiedział się, że Tytus żyje jeszcze i że u obywateli Rzymu powszechnej czci używa. Stanął tedy przed bramą jego domu i czekał, aż wyjdzie. Nie miał odwagi zaczepić go, zważywszy na swoje nędzne szaty, postanowił tylko czekać, aż Tytus, poznawszy go, przywołać go każe. Aliści Tytus przeszedł, nie zwracając nań uwagi. Wówczas Gisippus, przekonany, że dawny przyjaciel przecie go dojrzał, lecz że się go wstydzi, pełen żalu i rozpaczy, poszedł błąkać się po ulicach. Tymczasem noc zapadła. Gisippus głodny, grosza pozbawion i już tylko śmierci pragnący, zaszedł w opuszczoną dzielnicę miasta. Spostrzegłszy obszerną grotę, wszedł do niej, z zamysłem spędzenia w niej nocy. Rzucił się na gołą ziemię i wkrótce, znękany myślami i płaczem zmęczony, zasnął twardo.<br> {{tab}}Nad ranem weszło do groty dwóch ludzi, wracających z złodziejskim łupem. Gdy przyszło do podziału, pokłócili się, a potem jeden z nich zabił drugiego i uciekł. Gisippus widział i słyszał to wszystko. Zdało mu się, że los tym razem podaje mu znakomitą sposobność do znalezienia śmierci bez popełnienia samobójstwa. Pozostał tedy na tem miejscu tak długo, aż zbiry sądowe, poszukujący złoczyńców, zaszli do groty i, znalazłszy go uśpionego w kącie, pod zarzutem morderstwa uwięzili. Gisippus zeznał, że istotnie tego człeka {{pp|zamor|dował}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_725" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/725"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/725|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/725{{!}}{{#if:725|725|Ξ}}]]|725}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|zamor|dował}} i że z groty uciec nie zdążył. Pretor, nazwiskiem Marcus Varro, wedle ówczesnego obyczaju, skazał go na śmierć na krzyżu.<br> {{tab}}W chwili gdy wyrok zapadł, wszedł Tytus do pretorjum. Spojrzawszy na nieszczęsnego skazańca i poznawszy w nim Gisippa, zadziwił się zarówno nędznej doli jego, jak i temu, że go w Rzymie widzi. Zapragnął wszelkiemi siłami przyjaciela ratować. Nie widząc jednakoż innej drogi po temu, jak samego siebie o zbrodnię oskarżyć, przystąpił do pretora i rzekł głośno:<br> {{tab}}— Marku Varro, każ powstrzymać wykonanie kary na biednym człeku, któregoś dopiero co osądził, nie ponosi on bowiem żadnej winy. Jam jest prawdziwym winowajcą, który już dostatecznie bogów obraził przez zamordowanie ofiary, znalezionej dziś przez zbirów twoich, aby chciał jeszcze powiększać winę swoją przez milczące przyzwolenie na śmierć niewinnego.<br> {{tab}}Varro osłupiał z podziwu. Ponieważ jednak całe pretorjum zeznanie to słyszało, a sędzia nie mógł uchylić się od obowiązku, przepisanego w tym wypadku przez prawo, kazał Gisippa na nowo przed siebie przywołać, poczem rzekł do niego w przytomności Tytusa:<br> {{tab}}— Jak mogłeś być tak głupim, aby bez najmniejszego przymusu przyznać się do zbrodni, której nie popełniłeś, a która karą śmierci grozi. Upewniłeś mnie, iżeś to ty zabił zeszłej nocy owego człeka, a oto staje przedemną inny, który twierdzi, że on to uczynił.<br> {{tab}}Gisippus podniósł oczy, poznał Tytusa i pojął odrazu, że czyni on to w celu ratowania go i przez wdzięczność, za doznaną niegdyś przysługę. Płacząc tedy ze wzruszenia, odparł pretorowi:<br> {{tab}}— Varrusie — zaiste ja jestem prawdziwym mordercą. Tytus przez współczucie chciał mi przyjść z ratunkiem, niestety zapóźno już na to.<br> {{tab}}Tytus, przerywając mu, zawołał:<br> {{tab}}— Pretorze, jak widzisz, człek ten jest cudzoziemcem. Znaleziono go obok zamordowanego, bez broni w ręku. Nieszczęście widać skłonić go musiało do poszukiwania w ten sposób śmierci. Puść go tedy na wolność, a mnie ukarz, bowiem na to zasłużyłem.<br> {{tab}}Varro zadziwił się postępkowi tych dwóch ludzi, a potem do tej myśli przyszedł, że obaj niewinni być muszą. Nagle przed obliczem pretora stanął młodzieniec, Publius Ambustus, człek rozpustny i w całym Rzymie złą cieszący się sławą. On to był owo morderstwo popełnił. Słysząc, jak {{korekta|Gissipus|Gisippus}} i Tytus o dokonanie zbrodni się oskarżają, wielkiem dla nich współczuciem zdjęty, rzekł w te słowa:<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_726" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/726"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/726|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/726{{!}}{{#if:726|726|Ξ}}]]|726}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Pretorze, los mój widać tego po mnie wymaga, abym ten spór rozwiązał. Sumienie zmusza mnie do wyznania mej zbrodni. Dowiedz się, iż żaden z tych dwóch ludzi nie jest winien tego, o co się oskarża. Jam to zabił dzisiaj rano człeka, którego zwłoki ci przyniesiono. Nim uciekłem z groty, ujrzałem w niej tego oto biedaka, pogrążonego w głębokim śnie. Tytus mego usprawiedliwienia nie potrzebuje. Wielka cześć, jaką u ludzi się cieszy, dowodzi aż nadto, że byłby niezdolny do podobnego czynu. Puść tedy tych obu wolno, a mnie ukarz, wedle całej surowości prawa.<br> {{tab}}Do cesarza Oktawjana dotarł słuch o tej całej sprawie. Wezwał wszystkich trzech przed siebie i spytał o przyczynę, dla której każdy z nich skazany być pragnął. Wyznali mu wszystko szczegółowie, a wówczas on uwolnić ich kazał, pierwszych dwóch z czcią wielką i pochwałą, trzeciego zasię przez wzgląd na tamtych.<br> {{tab}}Gdy ich uwolniono, Tytus pochwycił Gisippa za rękę i, zgromiwszy go wprzód za nieufność, dał folgę radości niewymownej, poczem powiódł go do domu swego, gdzie Sofronja, płacząc rzewnie, jak brata go przyjęła. Tytus, skrzepiwszy nieco jego siły i odziawszy go, stosownie do jego godności, podzielił się z nim skarbami i posiadłościami swemi, a potem dał mu za żonę siostrę swoją, młodą dzieweczkę Fulvię, i rzekł w te słowa:<br> {{tab}}— Gisippie, od ciebie teraz zależy, czy chcesz u mnie na zawsze pozostać, czy też do Grecji powrócić.<br> {{tab}}Gisippus, wspomniawszy z jednej strony na wygnanie swoje z Aten, a z drugiej, miłością dla Tytusa przejęty, postanowił w Rzymie na zawsze osiąść.<br> {{tab}}Żyli razem w jednym domu przez długie, długie lata pospołu z żonami swemi, coraz ściślejszemi węzłami przyjaźni się łącząc.<br><br> {{c|{{---}}}}<br> {{tab}}Świętą tedy rzeczą jest przyjaźń, godną nietylko czci osobliwej, ale i pochwał wieczystych — jako matka wspaniałomyślności, siostra wdzięczności i miłości bliźniego, a nieprzyjaciółka nienawiści i skąpstwa. Ona to gotowa jest zawsze uczynić dla drugich to, czego pragnie, aby i dla niej czyniono. Zato, że święte jej ogniwa tak rzadko teraz ludzi wiążą, winę ponosi nędzna chciwość współczesnych, którzy, własną tylko korzyść na oku mając, skazali słodkie związki przyjaźni na wygnanie na najdalszy ziemi kraniec. Jakaż miłość, jakie<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_727" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/727"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/727|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/727{{!}}{{#if:727|727|Ξ}}]]|727}}'''<nowiki>]</nowiki></span>skarby, jakież pokrewieństwa zdołałyby tak zmiękczyć serce Gisippa dla Tytusa, aby dla nich swoją młodą narzeczoną mu oddał — jeśli nie przyjaźń?<br> {{tab}}Jakaż świetność, jaka nagroda i korzyść mogłyby skłonić Gisippa do wyrzeczenia się Sofronji i życzliwości krewniaków, do znoszenia szyderstw i pogardy najbliższych — jeśli nie to boskie uczucie? A z drugiej strony, cóż pobudziło Tytusa do narażania się bez chwili namysłu na śmierć pewną, jedynie, aby Gisippa od męczarni uchronić — jeżeli także nie przyjaźń? Cóżby wreszcie Tytusa tak hojnym uczynić zdołało, iż dziedzictwem swojem podzielił się z Gisippem, któremu los całe mienie zabrał — jeżeli nie ona — i coby go popchnąć mogło do oddania bez namysłu nędznemu i opuszczonemu od wszystkich Gisippowi siostry — jeżeli znowu nie przyjaźń? Niechaj więc ludzie pragną wielkiej gromady krewnych i jaknajwiększej liczby dzieci, niech za pieniądze czeredę służby swojej powiększają, nie bacząc, iż współbiesiadnicy, bracia, dzieci, słudzy więcej zwykli troszczyć się o siebie, niż o gospodarza, krewniaka, ojca lub pana — co się mnie tyczy, to wyżej cenię przyjaciela, ten bowiem zgoła inaczej postępuje.<br> <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_728" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/728"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/728|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/728{{!}}{{#if:728|728|Ξ}}]]|728}}'''<nowiki>]</nowiki></span><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_729" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/729"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/729|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/729{{!}}{{#if:729|729|Ξ}}]]|729}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{f|w=120%|''{{roz|OPOWIEŚĆ }}IX''|po=1em}}}} {{c|{{f|w=120%|''{{roz|Przytrafienia Saladyna i Torello}}''|po=1em}}}} {{c|''Saladyn, podając się za kupca, korzysta z gościny u pana Torello. Po pewnym czasie pan Torello wyrusza na wyprawę krzyżową i naznacza swej żonie czas do powtórnego zamążpójścia. Wzięty do niewoli, na dworze sułtana sokoły do polowania układa. Sułtan, poznawszy go, wielką czcią go otacza. Pewnego dnia pan Torello, dzięki sztuce czarodziejskiej, zostaje przeniesiony do Pawji, gdzie przyjmuje udział w uczcie ślubnej swojej żony. Żona, poznawszy go, wraca z nim razem do dawnego domu.''|po=1em}} {{tab}}Gdy Filomena opowieść swoją skończyła, wszyscy przytomni pochwalili Tytusa za jego wdzięczność. Tylko jeden Dioneo tego dnia miał jeszcze opowiadać. Król zaczął w te słowa:<br> {{tab}}Piękne damy! Filomena w swoich sądach o przyjaźni niewątpliwie całkowitą słuszność miała, a takoż bardzo słusznie żaliła się, że w dzisiejszych czasach ludzie lekce sobie przyjaźń ważą. Gdybyśmy się tu byli zebrali, aby ludzi za ich wady naganiać, tobym się w tej materji sam szerzyć zaczął. Ponieważ jednak cel nasz jest całkiem inny, przeto przychodzi mi na myśl opowiedzieć w nieco przydługiej noweli o jednym ze szlachetnych czynów Saladyna. Ze zdarzeń, o których usłyszycie, wypłynie dla was ta nauka, że gdybyśmy nawet wzajemności w przyjaźni nie uzyskali, winniśmy jednak chętnie innym radą i pomocą służyć, mając nadzieję, że usługi te wcześniej czy później stosowną nagrodą uwieńczone zostaną.<br> {{tab}}Powiem wam tedy, iż za czasów cesarza Fryderyka I wszystkie narody<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_730" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/730"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/730|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/730{{!}}{{#if:730|730|Ξ}}]]|730}}'''<nowiki>]</nowiki></span>chrześcijańskie podjęły wyprawę krzyżową w celu odebrania krainy świętej. Usłyszał o tem zawczasu Saladyn, podówczas sułtan Babilonu, wielce dzielny wojownik, i postanowił przygotowaniom wojennym panów chrześcijańskich własnemi oczyma się przyjrzeć, aby potem wrogom tem skuteczniej czoło stawić. Uporządkowawszy tedy wszystkie sprawy swoje w Egipcie, udał, iż wybiera się w pielgrzymkę i wyruszył w drogę w towarzystwie dwóch roztropnych doradców swoich i trzech sług, wszędzie w drodze za kupca się podając.<br> {{tab}}Gdy już w ten sposób wiele chrześcijańskich dzierżaw przemierzył i gdy, jadąc przez Lombardję, miał zamiar na drugą stronę gór się przeprawić, spotkał w drodze z Medjolanu do Pawji pewnego szlachcica, nazwiskiem Torello dʻIstria z Pawji. Szlachcic ów w otoczeniu sług swoich, z psami i sokołami dążył do pięknej willi swojej w pobliżu Tessino się znajdującej, aby tam lato przepędzić.<br> {{tab}}Pan Torello, spostrzegłszy Saladyna i jego orszak, poznał odrazu, że to jacyś dostojni ludzie być muszą i uczcić ich zapragnął. Gdy tedy Saladyn zapytał jednego z dworzan Torella, jak daleko jeszcze do Pawji i czy podobna zdążyć tam dość wcześnie, aby nocleg znaleźć, pan Torello odparł za sługę:<br> {{tab}}— Nie, panie! Przyjedziecie do Pawji zbyt późną nocą, aby jakieś wygodne pomieszczenie znaleźć.<br> {{tab}}— Poradźcie nam tedy łaskawie — odparł Saladyn — co uczynić mamy, całkiem bowiem obcy tutaj jesteśmy.<br> {{tab}} — Jaknajchętniej — rzekł pan Torello — rzecz się dobrze składa, bowiem przed chwilą właśnie zamierzałem posłać jednego z ludzi moich dla załatwienia pewnej sprawy pod Pawję. Będzie on waszym przewodnikiem i zawiedzie was do pewnego domu, gdzie znajdziecie wszystko, czego wam potrzeba.<br> {{tab}}Rzekłszy te słowa, zbliżył się do jednego ze sług swoich, stosowne polecenie mu wydał i z cudzoziemcami w drogę odprawił, sam zasię podążył co tchu do swojej willi, rozkazał przygotować wspaniałą wieczerzę i stoły w ogrodzie zastawić, poczem wyszedł przed bramę i począł na gości oczekiwać.<br> {{tab}}Tymczasem sługa pana Torello, chcąc zyskać trochę czasu, wiódł cudzoziemców okrężnemi drogami, aby wreszcie do willi pana Torello ich przyprowadzić. Pan Torello, ujrzawszy zbliżających się gości, postąpił ku nim i zawołał, śmiejąc się serdecznie:<br> {{tab}}— Witam was, panowie!<br> {{tab}}Saladyn, człek wielce przenikliwy, zrozumiał {{kor|odrazu ,iż|odrazu, iż}} rycerz, {{pp|obawia|jąc}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_731" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/731"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/731|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/731{{!}}{{#if:731|731|Ξ}}]]|731}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|obawia|jąc}} się, że ludzie, na drodze spotkani, mogą jego zaprosin nie przyjąć, użył podstępu, aby ich móc w swoim domu ugościć.<br> {{tab}}Odpowiedziawszy tedy równie serdecznie na zaproszenie gospodarza, rzekł:<br> {{tab}}— Panie, gdyby się żalić można było na tak uprzejmych jak wy ludzi, skarżylibyśmy się, że nas, którzyśmy niczem na dobroć waszą nie zasłużyli, do przyjęcia tak zaszczytnej gościny u was przymuszacie.<br> {{tab}}Na to rycerz, jako człek wielce polerowny, tak odparł:<br> {{tab}}— Grzeczność, którą wam świadczę, panowie, żadną jest prawie w porównaniu z tą, jaka się wam należeć powinna. Poznaję to dowodnie z pozoru waszego. Ponieważ jednak w Pawji nie znaleźlibyście teraz żadnej austerji, któraby wam ladajaki schron dać mogła, ośmieliłem się tedy przerwać podróż waszą, abyście pokrzepić się i odpocząć u mnie mogli.<br> {{tab}}Tymczasem zbliżyła się służba i do stajni konie odwiodła. Pan Torello zaprowadził gości do komnat dla nich przeznaczonych. Tam zmusił ich do zdjęcia obuwia, pokrzepił winem mrożonem i do samej wieczerzy ożywioną bawił rozmową.<br> {{tab}}Saladyn, towarzysze i słudzy jego biegle łaciną władali, rozmowa tedy szła z łatwością. Wszyscy doszli wnet do przekonania, że gospodarz jest jednym z najbardziej oświeconych ludzi, jakich dotychczas im się napotkać udało. Pan Torello osądził ze swej strony, iż cudzoziemcy ci są ludźmi wielce rozumnymi i że stan jest ich znaczniejszy, niźli początkowo mniemał.<br> {{tab}}Przykro mu było niezmiernie, że nie może ich uczcić uroczystszą biesiadą i dlatego też dnia następnego wynagrodzić ich postanowił. Uwiadomiwszy jednego ze sług o zamiarach swoich, wysłał go do swej małżonki, wielce rozumnej i szlachetnej damy. Przebywała ona właśnie w pobliskiej Pawji, gdzie nie miano zwyczaju bram na noc zamykać.<br> {{tab}}Poczem pan Torello zawiódł gości swoich do ogrodu i spytał się ich uprzejmie, jaką profesją się parają.<br> {{tab}}— Jesteśmy — odrzekł mu na to Saladyn — cypryjskimi kupcami. Przebywamy z Cypru, a dążymy do Paryża.<br> {{tab}}— Dałby Bóg — odparł na to pan Torello — aby kraj nasz wydawał tak godnych rycerzy, jak Cypr kupców.<br> {{tab}}Wśród podobnych rozmów nadeszła godzina wieczerzy. Pan Torello poprosił gości swoich, aby zasiedli do stołu i rozpoczęła się świetna uczta. Wkrótce potem uprzątnięto stoły i pan Torello, przypuszczając, że goście {{pp|znu|żeni}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_732" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/732"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/732|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/732{{!}}{{#if:732|732|Ξ}}]]|732}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|znu|żeni}} być muszą, zawiódł ich do łożnicy na spoczynek, a w chwilę potem sam się położył.<br> {{tab}}Tymczasem sługa, wysłany do Pawji, sprawił się ze swego poselstwa przed małżonką pana Torello. Dama ta przyzwała przyjaciół męża, wydała polecenia do przygotowania wspaniałej uczty i udała się z zaproszeniem na biesiadę do wielu dostojnych obywateli miasta. Poczem kazała przynieść różne kobierce, futra i dywany, wypełniając jaknajściślej zlecenia swego dostojnego małżonka.<br> {{tab}}Gdy dzień nastał, szlachetni goście pana Torella z łożnic się podnieśli. Gospodarz wsiadł na koń, zabrał sokoły i zawiódł gości na pobliskie bagna, gdzie im zręczność i siłę ptaków swych pokazał.<br> {{tab}}Gdy Saladyn spytał go, czy nie ma kogoś pod ręką, aby ich do dobrej austerji w Pawji zaprowadził, pan Torello rzekł:<br> {{tab}}— Ja sam to uczynię, ponieważ mam kilka spraw do załatwienia w mieście.<br> {{tab}}Cudzoziemcy wyruszyli w drogę w jego towarzystwie. Stanęli w Pawji około trzeciej godziny nad ranem. Pewni, że pan Torcello prowadzi ich do najlepszej w mieście gospody, zbliżyli się do jego domu, przed którym około pięćdziesięciu najznaczniejszych obywateli na ich przyjęcie czekało. Wyszli na ich spotkanie, wyjęli im cugle z rąk i przytrzymali strzemiona.<br> {{tab}}Saladyn i jego towarzysze pojęli dobrze, co to oznacza i rzekli:<br> {{tab}}— Nie godzi się tak, panie Torello, wszakżeśmy nie tego wcale pragnęli. Tej nocy dosyć nam już uczynności okazałeś, więcej nawet niż się należało, pozwól nam tedy dzisiaj spokojnie w dalszą drogę wyruszyć.<br> {{tab}}— Panowie — odparł na to Torello, — za to, co mi się wczoraj przytrafiło, winien jestem o wiele więcej wdzięczności szczęsnemu losowi niż wam. Los bowiem zetknął mnie z wami w drodze z Medjolanu do Pawji. Dzisiaj natomiast chcę być już nie losowi, jeno wam samym obowiązany, pospołu z tymi szlachetnymi, a przytomnymi tutaj mężami. Jeśli tedy nie chcecie mnie i im ciężkiej krzywdy wyrządzić, pozostańcie i pozwólcie ucztą się ugościć.<br> {{tab}}Saladyn i towarzysze jego zmiękli na te słowa. Wśród radosnych okrzyków wszystkich przytomnych, cudzoziemcy wprowadzeni zostali do komnat, nad wyraz suto przystrojonych. Wkrótce zaczęto roznosić wodę do rąk umycia. Potem wszyscy zasiedli do stołu, aby uraczyć się tak wybornemi potrawami i winami, że lepszych i sam królby nie używał.<br> {{tab}}Uczta była tak świetna, że aczkolwiek Saladyn i jego towarzysze byli<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_733" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/733"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/733|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/733{{!}}{{#if:733|733|Ξ}}]]|733}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wielkimi panami, przywykłymi do okazałości, zadziwili się jednak niepomału przepychowi, roztoczonemu wokół nich. Skoro wieczerza się skończyła i stoły uprzątnięto, szlachetni obywatele Pawji udali się na spoczynek, ponieważ żar letni wielce dokuczliwy się stawał, pan Torello zasię ze swymi trzema gośćmi sam w komnacie pozostał.<br> {{tab}}Wkrótce powiódł ich do innej komnaty, aby obaczyli to, co ma najdroższego, czyli żonę. Białogłowa stanęła na progu w całej krasie piękności swojej, bogato przystrojona, trzymając za ręce dwóch synków, podobnych do aniołów, i dwornie cudzoziemców pozdrowiła.<br> {{tab}}Ci, ujrzawszy ją, podnieśli się z czcią z ław, a skoro miejsce między nimi zajęła, nacieszyć się dostatecznie jej dziećmi nie mogli.<br> {{tab}}W ciągu ożywionej rozmowy dama spytała gości, kto są zacz i dokąd dążą, na co otrzymała tę samą odpowiedź, co pierwej jej mąż. Dowiedziawszy się, jak daleką jeszcze przed sobą drogę mają, z wesołym wyrazem oblicza w te słowa rzekła:<br> {{tab}}— Z radością się dowiaduję, że moja białogłowska pomoc na coś się wam przydać może. Proszę was tedy, okażcie mi ten osobliwy wzgląd i nie odrzucajcie tych małych podarków, które wam ofiarować pragnę. Zważcie, że białogłowy nie wiele dać mogą, ale że ze szczerego serca dają; bardziej tedy na dobre ich intencje, niźli na wartość ich darów zważać należy.<br> {{tab}}Poczem poleciła przynieść dla każdego z nich po parze szat. Jedne z nich były z lekkiego sukna sporządzone, drugie futrem bramowane. Wskazując na trzy kaftany, mające krój szlachecki, dama rzekła:<br> {{tab}}— Przyjmijcie je. Z takiego samego sukna kazałam sporządzić szaty dla męża mego. Sądzę, że ten dar powinien mieć dla was wartość, oddaleni bowiem jesteście od żon waszych i macie jeszcze długą przed sobą drogę. Wiem przecie, że jako kupcy do czystości i wygody przyzwyczajeni być musicie.<br> {{tab}}Uprzejmość damy nowem podziwieniem gości przejęła. Przypatrując się okazałym strojom, poczęli się obawiać, że gospodarz odgadł kim są. Dlatego też jeden z nich rzekł w te słowa do małżonki pana Torello.<br> {{tab}}— Nie przystoją nam, madonno, tak okazałe stroje, i zaiste, gdyby nie uprzejma prośba wasza, nigdybyśmy ich nie przyjęli.<br> {{tab}}Wkrótce potem powrócił pan Torello. Żona jego, pożegnawszy gości i poleciwszy ich Bogu, odeszła, aby służbę w niezbędne rzeczy zaopatrzyć.<br> {{tab}}Pan Torello natarczywemi prośbami skłonił cudzoziemców do pozostania u niego w domu jeszcze przez dzień jeden.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_734" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/734"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/734|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/734{{!}}{{#if:734|734|Ξ}}]]|734}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Zażywszy nieco wczasu i przyodziawszy się w podarowane im szaty, wyjechali z gospodarzem swym na małą przejażdżkę po mieście. Gdy godzina obiadowa nadeszła, w towarzystwie wielu dostojnych obywateli do uczty zasiedli.<br> {{tab}}Nazajutrz, podniósłszy się o świcie, ujrzeli na miejscu swoich zmęczonych rumaków trzy piękne konie, a obok tyleż podjezdków dla służby. Saladyn na ten widok zwrócił się do swoich towarzyszy i rzekł:<br> {{tab}}— Przysięgam na Boga, żem nigdy bardziej dwornego rycerza nie spotkał. Gdyby królowie chrześcijańscy umieli tak po królewsku postępować, jak ten rycerz po rycersku, zaiste sułtan Babilonu im ani ich wojskom oprzećby się nie był w stanie.<br> {{tab}}Poczem wsiedli wszyscy na koń i odjechali po serdecznem pożegnaniu. Aliści uprzejmość pana Torello nie skończyła się z tą chwilą. Gospodarz wraz z liczną kompanją za miasto ich odprowadził. Saladyn, aczkolwiek ciężko mu było z tak zacnym mężem się rozstawać, poprosił pana Torello, aby już do domu powracał. Torello odparł:<br> {{tab}}— Jeśli życzycie sobie, panowie, tego, abyśmy się już rozstali, gotów jestem do woli waszej się zastosować. Pierwej jednak powiem wam jedną rzecz: Nie wiem, kim jesteście i wbrew waszej woli nigdy nie będę próbował dowiedzieć się o tem. Nie wmówicie we mnie jednakoż tego, że kupcami jesteście. A teraz Bogu was polecam!<br> {{tab}}Saladyn, który właśnie z całą kompanją pana Torella się pożegnał, rzekł, zwracając się do niego:<br> {{tab}}— Kto to może wiedzieć, panie! Może zdołamy pokazać wam kiedyś nieco naszego towaru i przekonać was o prawdzie słów naszych; teraz zasię żegnamy was i również panu Bogu polecamy.<br> {{tab}}Saladyn po tem pożegnaniu ruszył wraz z towarzyszami swymi w dalszą drogę. Sułtan uczynił w duszy ślub, że jeśli w zbliżającej się wojnie nie zginie, będzie się starał uczcić pana Torello nie mniej godnie, jak przez niego był uczczony.<br> {{tab}}Długo rozmawiał jeszcze ze swymi towarzyszami o panu Torello i jego żonie i ustawicznie najgorętsze pochwały jego gościnności oddawał. Następnie zasię, wszystkie ziemie zachodnie zjeździwszy, powrócił z towarzyszami swymi do Aleksandrji i, sił nieprzyjacielskich dostatecznie świadomy, do obrony swego kraju gotować się począł.<br> {{tab}}Pan Torello, powróciwszy do Pawji, myślał jeszcze długo nad tem, kim<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_735" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/735"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/735|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/735{{!}}{{#if:735|735|Ξ}}]]|735}}'''<nowiki>]</nowiki></span>mogli być ci trzej cudzoziemcy, nic jednakże odgadnąć nie mógł. Tymczasem nadszedł czas wyprawy krzyżowej. Z każdego kraju wyruszyły zbrojne orszaki. Pan Torello, mimo błagań i łez swojej żony, postanowił wraz z innymi na wojnę pociągnąć. Po ukończeniu wszystkich przygotowań, gdy już na koń siadać miał, rzekł do swej, nad wszystko ukochanej, małżonki:<br> {{tab}}— Jak widzisz, udaję się na wyprawę krzyżową, tak dla pozyskania nieśmiertelnej sławy, jak i dla zbawienia duszy mojej. Powierzam ci wszystkie sprawy nasze i cześć imienia naszego.<br> {{tab}}Ponieważ jednak odjazdu pewien jestem, a powrotu, zważywszy na tysiąc przygód, jakie mnie spotkać mogą, żadną miarą przewidzieć nie mogę, chcę cię tedy o jedną łaskę prosić. Cokolwiek ze mną się stanie, dopóki nie otrzymasz pewnej wiadomości o śmierci mojej, nie wchodź w nowe związki małżeńskie i czekaj na mnie rok, miesiąc i dzień jeden, licząc od dnia naszego pożegnania.<br> {{tab}}Żona, zalewając się łzami, odrzekła:<br> {{tab}}— Zaiste, panie, nie wiem, jak zniosę boleść, w którą mnie rozłąka z tobą pogrąży. Jeżeli jednak życie moje silniejsze od cierpienia się okaże, a ty zginiesz, to wiedz, że jako małżonka twoja, wierna twojej pamięci, będę w tym domu żyła do śmierci.<br> {{tab}}— Żono — odparł na to pan Torello — najmocniej przekonany jestem, że, o ile to od ciebie zależeć będzie, dotrzymasz danej mi obietnicy. Jednakoż jesteś przecie młodą, piękną i z wysokiego idącą rodu, białogłową, a do tego masz wiele chwalebnych przymiotów. Nie wątpię tedy, że wielu znacznych i dostojnych panów, wówczas, gdy słuch już o mnie zaginie, starać się pocznie o zdobycie ręki twojej i wraz pomocy braci twoich i krewniaków wzywać. Otóż namowom twej rodziny oprzeć się napewno nie zdołasz i zmuszona będziesz uczynić to, co oni zechcą. Z tej więc oto przyczyny powyższy termin ci naznaczam.<br> {{tab}}— Zrobię wszystko, co będzie leżało w mej mocy, aby ci do mej śmierci wierną pozostać — odparła żona. Jeżeli jednak zmuszą mnie do tego, abym od postanowienia mego odstąpiła, to w każdym razie uczynię to nie prędzej, aż upłynie termin, wyznaczony mi przez ciebie. Tuszę jednakże, że modły moje wszelką złą przygodę od nas obojga odwrócą.<br> {{tab}}Rzekłszy to, z głośnym płaczem rzuciła się na szyję pana Torello, poczem zdjęła pierścień z palca i wręczyła mu go, mówiąc:<br> {{tab}}— Jeślibym umarła, nim się znów ujrzymy, niechaj ten pierścień, ilekroć nań spojrzysz, przypomina ci o mnie.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_736" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/736"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/736|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/736{{!}}{{#if:736|736|Ξ}}]]|736}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Pan Torello przyjął pierścień, wsiadł na rumaka i, pożegnawszy raz jeszcze wszystkich domowników swoich, w drogę wyruszył. Przybywszy z całym swym orszakiem do Genui, wsiadł natychmiast na galerę, wypłynął na pełne morze i w krótkim czasie dobił do Acri, gdzie połączył się z resztą chrześcijańskiego wojska.<br> {{tab}}Wkrótce wśród rycerstwa zaczęły się szerzyć rozliczne choroby, tak iż straszliwa śmiertelność zapanowała.<br> {{tab}}Saladyn, korzystając z tego, dzięki chytrości swojej i szczęściu, które mu sprzyjało, prawie bez dobycia miecza pochwycił do niewoli resztę, oszczędzonych przez chorobę, chrześcijan. W różnych więzieniach ich pozamykał. Jednym z takich więźniów był i pan Torello. Zawiedziono go do więzienia w Aleksandrji.<br> {{tab}}Nikt go tam nie znał, on zasię z swojej strony bał się wymienić swojego nazwiska. Przymuszony nędzą, zabrał się do układania sokołów, w której to sztuce był mistrzem znamienitym. Wieść o jego biegłości doszła wreszcie do uszu Saladyna. Sułtan uwolnić go kazał i jako sokolnika na swój dwór go przyjął. Ani on jednak Saladyna nie poznał, ani Saladyn, któremu pana Torello po imieniu nazwano, nie przypomniał go sobie. Służył tedy rycerz sułtanowi, duszą jednak w Pawji przebywał. Próbował się kilkakrotnie ucieczką salwować, aliści nigdy mu się to nie udawało. Wreszcie zdarzyło się, iż na dwór sułtana przybyło kilku posłów genueńskich w zamiarze wykupienia z niewoli rodaków swoich. Pan Torello, wiedząc, że wkrótce odjechać mają, postanowił z tej okazji skorzystać i napisać przez nich list do żony. Doniósł w nim, że będzie się starał jaknajprędzej do niej powrócić, aby więc na niego czekała. Oddał pismo do rąk jednego z posłów, prosząc go gorąco, aby je doręczył opatowi z San Pietro w Ciel d‘Oro, wujowi jego, który już je do żony odeśle.<br> {{tab}}Pewnego dnia zdarzyło się, iż w czasie rozmowy z sułtanem o sokołach, pan Torello śmiać się począł, przytem uczynił właściwe sobie poruszenie głową, które Saladyn w czasie pobytu u niego w Pawji wybornie zauważył. Począł mu się tedy bacznie przyglądać. Chcąc jednak jeszcze lepiej się upewnić, zmienił materję rozmowy i rzekł:<br> {{tab}}— Powiedz mi, chrześcijaninie, z jakiej krainy Zachodu pochodzisz?<br> {{tab}}— Mój władco, — odparł pan Torello, — jestem Lombardczykiem, rodem z miasta, zwanego Pawją, a do tego człekiem ubogim i z niskiego rodu idącym.<br> {{tab}}Saladyn, usłyszawszy to, pewien już, z kim ma do czynienia, pomyślał z radością:<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_737" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/737"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/737|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/737{{!}}{{#if:737|737|Ξ}}]]|737}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Bóg nadarza mi sposobność okazania temu mężowi, jak dobrze jego gościnność pamiętam.<br> {{tab}}Poczem, nie mówiąc już ani słowa, polecił znieść mnóstwo szat swoich do jednej komnaty. Wprowadził do niej pana Torella i rzekł:<br> {{tab}}— Zobacz, chrześcijaninie, czy nie masz między temi sukniami takiej, którejbyś już gdzieś nie widział?<br> {{tab}}Pan Torello jął przeglądać suknie i spostrzegł te, które żona jego kiedyś Saladynowi ofiarowała. Nie wierząc jednak, aby to te same być mogły, odparł:<br> {{tab}}— Wszystkie te suknie są mi nieznane. Tylko dwie podobne są do szat, w które niegdyś odziałem trzech kupców, goszczących wówczas w moim domu.<br> {{tab}}Usłyszawszy te słowa, Saladyn nie zdołał się już dłużej powstrzymać, jeno rzucił mu się w objęcia, wołając:<br> {{tab}}— Jesteś tedy panem Torello d’Istria. Czyli nie widzisz we mnie jednego z trzech kupców, których żona twoja szatami obdarowała? Teraz nadszedł czas, abyś uwierzył w towary moje. Obiecywałem ci to przy rozstaniu i, na Boga, obecnie obietnicy dotrzymać pragnę.<br> {{tab}}Usłyszawszy te słowa, pan Torello uradował się niezmiernie, a równocześnie i zawstydził się nieco. Uradował się, że miał zaszczyt tak potężnego gościa przyjmować, a zawstydził, zważywszy, jak ubogiem było to przyjęcie w stosunku do godności sułtana.<br> {{tab}}Aliści Saladyn, przerywając bieg jego myśli, rzekł:<br> {{tab}}— Ponieważ Bóg mi was zesłał, panie Torello, wiedzcie tedy, iż nie ja, ale wy tutaj panem jesteście.<br> {{tab}}Rzekłszy te słowa, wśród objawów radości najwyższej kazał go w książęce szaty przybrać, dał mu przodek przed wszystkimi wasalami swymi, obsypał go w przytomności innych gorącemi pochwałami i oznajmił, iż każdy pod grozą utraty łaski sułtańskiej ma czcić pana Torello nie mniej, niż jego osobę.<br> {{tab}}Wszyscy byli temu rozkazowi posłuszni. Najgorliwiej jednak uczcili pana Torello owi dwaj panowie, których niegdyś rycerz lombardzki wraz z Saladynem w domu swoim gościł.<br> {{tab}}Świetność dworu sułtańskiego oderwała na pewien czas myśli pana Torello od Lombardji, tem bardziej, iż szlachcic był prawie upewniony, że listy jego do celu dojść muszą. Tymczasem zaszła wielce niespodziewana okoliczność. W obozie, a raczej w wojsku chrześcijańskiem znajdował się pewien rycerz prowansalski, imieniem Torel de Dignes, który umarł i pogrzebiony został właśnie w dniu, gdy Saladyn Krzyżowców otoczył. Podobieństwo nazwiska {{pp|wszyst|kich}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_738" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/738"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/738|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/738{{!}}{{#if:738|738|Ξ}}]]|738}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|wszyst|kich}} w błąd wprowadziło, tem bardziej, że pan Torello d’Istria daleko więcej był znany, niźli pan Torel de Dinges. Powszechnie tedy mniemać zaczęto, że to on umarł.<br> {{tab}}Wielu Włochów z wieścią tą do kraju powróciło. Niektórzy twierdzili nawet, że widzieli jego ciało i na pogrzebie byli.<br> {{tab}}Wieść ta dotarła wkrótce do żony pana Torello i jego krewniaków, i wszystkich niewymowną boleścią przejęła.<br> {{tab}} Zbyt długo szerzyćby się tu nad tem wypadło, jak wielką była boleść, żałoba i rozpacz żony jego. Przez kilka miesięcy żyła ona, nieustannie jęcząc i gorzkie łzy przelewając. Gdy po pewnym czasie nieco się uspokoiła, wielu dostojnych i znacznych z Lombardji ludzi ruszyło w zaloty do niej, a krewniacy i bracia poczęli ją nakłaniać k’temu, aby w powtórne związki małżeńskie wstąpiła.<br> {{tab}}Napróżno, zalewając się łzami, opór stawiała, daremnie uciekała się do próśb i wybiegów, musiała wreszcie ustąpić, co też uczyniła pod tą jednakoż kondycją, że ją ostawią w wdowieńskim stanie aż do upływu oznaczonego przez pana Torello terminu.<br> {{tab}}Tymczasem, gdy w Pawji tak sprawy stały i gdy już tylko osiem dni brakowało do dnia, w którym pod władzę nowego małżonka przejść miała, zdarzyło się, iż pan Torello spotkał w Aleksandrji człowieka, którego widział niegdyś, gdy wsiadał z posłami na pokład okrętu, dążącego do Genui. Rozkazał go tedy przysłać i spytał, jaką mieli podróż i kiedy do Genui powrócili?<br> {{tab}}— Panie — odrzekł mu na to ów człowiek — nieszczęsną wielce podróż ta galera miała. Dowiedziałem się o tem na Krecie, gdziem się zatrzymał. W pobliżu Sycylji zaskoczyła ją burza, rozbijając ją o brzegi berberyjskie tak, że żywa dusza z niej nie uszła. Między innymi zginęli także moi dwaj bracia.<br> {{tab}}Pan Torello uwierzył jego słowom, które zresztą całkiem prawdziwe były. Wspomniawszy, iż termin, wyznaczony małżonce, za kilka dni upływa, za rzecz pewną to uznał, iż żona jego albo już komuś innemu poślubiona została, albo też z zamysłem powtórnego małżeństwa się nosi. Myśl ta tak głębokim smutkiem go przejęła, iż stracił sen i apetyt, aż wreszcie zachorzał i umrzeć postanowił.<br> {{tab}}Saladyn, niezmiernie go miłujący, przybył pospiesznie do niego i, dowiedziawszy się od pana Torello o przyczynie jego choroby, zganił go naprzód, że mu o tem wszystkiem nie powiedział, poczem zaklął go, aby się uspokoić raczył<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_739" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/739"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/739|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/739{{!}}{{#if:739|739|Ξ}}]]|739}}'''<nowiki>]</nowiki></span>i zaręczył, że jeśli to uczyni, to on, sułtan, na oznaczony termin do Pawji go dostawi.<br> {{tab}}Pan Torello zaufał słowom Saladyna. Wiedząc, że podobne czarodziejskie sztuczki już nieraz się zdarzały, pokrzepił się na duchu i jął nalegać na sułtana, aby mu słowa dotrzymał. Saladyn rozkazał jednemu ze swych czarowników, którego sztukę już nieraz wypróbował, znaleźć środek przeniesienia pana Torello do Pawji w ciągu jednej nocy.<br> {{tab}}Czarownik odparł, że chętnie to uczyni, ale że przedtem musi uśpić pana Torella, dla jego własnego dobra.<br> {{tab}}Saladyn takie przyrzeczenie otrzymawszy, powrócił do pana Torello i znalazł go gotowym na wszystko, rycerz nasz bowiem postanowił albo do Pawji przed upływem oznaczonego czasu przybyć, albo też zejść z tego świata.<br> {{tab}}Saladyn, uspokoiwszy go nieco, rzekł w te słowa:<br> {{tab}}— Widzę, panie Torello, że miłujecie czule żonę swoją i obawiacie się, aby jej ktoś w stadło nie pojął. Bóg widzi, że nie mogę was ganić za to, ze wszystkich bowiem kobiet, jakie kiedykolwiek widziałem, ona wydaje mi się największej pochwały godną ze względu na przyrodzenie swoje i obyczaje, że już nie wspomnę o piękności, która nietrwałym jest kwiatem.<br> {{tab}}Wierę, o wiele milejby mi było, gdybyście, skoro was los tu już przywiódł, czas, jaki wam jeszcze do życia pozostaje, w mojem państwie, wspólnie ze mną i w równym memu stanowi stanie przeżyli. Skoro mi jednak Bóg tej łaski dozwolić nie chciał i skoro postanowiliście umrzeć, albo też w oznaczonym terminie w Pawji stanąć, to pragnąłbym był przynajmniej wcześniej uznać o tem.<br> {{tab}}Byłbym wówczas w możności odesłania was do ojczyzny z czcią, osobie waszej przyzwoitą. Aliści dzisiaj nie ma już po temu sposobu ani czasu, odeślę was zatem tak, jak na to okoliczności pozwalają.<br> {{tab}}— Mój władco — odparł na to pan Torello, — słowa tutaj są całkiem zbyteczne, bowiem czyny wasze dowiodły mi już dostatecznie waszej dla mnie życzliwości, na którą przecie żadną miarą nie zasłużyłem.<br> {{tab}}Choćbyście mnie tedy o łasce waszej nie zapewniali, będę o niej wiedział i pamiętał, aż do kresu ziemskich dni moich. Teraz zasię gorąco was proszę i błagam, abyście raczyli pospieszyć się z odesłaniem mnie do Pawji, jutro bowiem przypada ostatni dzień oznaczonego przeze mnie żonie mej terminu.<br> {{tab}}Saladyn, upewniwszy go, że najmniejsza zwłoka nie zajdzie, pożegnał go czule i odszedł.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_740" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/740"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/740|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/740{{!}}{{#if:740|740|Ξ}}]]|740}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Następnego dnia rozkazał sułtan ustawić w swej komnnacie wielkie łoże, na które rzucono materace aksamitem i złotą lamą pokryte. Nad łożem wznosił się baldachim, wyhaftowany w misterne skręty drogiemi kamieniami i wielkiemi jak groch perłami.<br> {{tab}}Dwie cudnej roboty poduszki na węzgłowiu umieszczono. Poczem sułtan polecił ubrać pana Torello, który tymczasem prawie całkiem do sił przyszedł, w saraceńską szatę, tak bogatą i piękną, iż drugiej takiej chyba ma całym świecie nie masz, a na głowę włożyć mu jeden z najświetniejszych zawojów swoich.<br> {{tab}}Tymczasem noc nastała. Wówczas Saladyn z wieloma dostojnymi panami wszedł do komnaty pana Torello, usiadł przy nim i płacząc rzewliwie, w te słowa przemówił:<br> {{tab}}— Panie Torello! Oto zbliża się godzina rozłąki naszej. Ponieważ ze względu na sposób podróży waszej, nie mogę wam ani sam towarzyszyć, ani nikogo do kompanji wam przydać, muszę tedy tutaj na miejscu z wami się pożegnać. Po to tu właśnie teraz przyszedłem.<br> {{tab}}Zanim jednak Bogu was polecę, zaklinam was na miłość i przyjaźń, jaka nas łączy, abyście o mnie pamiętali, i aby po ukończeniu różnych spraw w Lombardji, przed śmiercią moją jeszcze raz przybyć tu raczyli. Dacie mi możność nie tylko ujrzenia was znowu, co mnie najżywszą napełni radością, ale, co więcej, naprawienia winy, w którą z powodu tak wielkiego pośpiechu waszego, obecnie popaść muszę. Nim się to jednak stanie, zechciejcie jaknajczęściej obdarzać mnie listami i żądać ode mnie, czego tylko chcecie, zaprawdę bowiem nikomu na świecie równie użytecznym być nie pragnę, jak wam, o mój przyjacielu!<br> {{tab}}Pan Torello na te słowa nie mógł się od płaczu powstrzymać i dlatego też odpowiedział głosem od łez przerywanym.<br> {{tab}}Rzekł, iż niemożliwą to jest rzeczą, aby kiedykolwiek o dobrodziejstwach Saladyna i wielkoduszności jego zapomniał i że do wszystkich jego życzeń się zastosuje, jeśli mu Bóg tylko jeszcze kilku lat życia udzieli.<br> {{tab}}Saladyn uściskał go tkliwie, ucałował, rzekł:<br> {{tab}}— A więc Bogu cię polecam!<br> {{tab}}Poczem pożegnał go raz jeszcze. Po chwili wszyscy udali się do komnaty, w której stało łoże, dla pana Torello przygotowane.<br> {{tab}}Tymczasem noc zapadła. O zmroku zjawił się czarodziej, niosąc w ręku czarę z napojem. Czarodziej podał tę czaszę panu Torello, prosząc, aby ją wychylił. Pan Torello uczynił to i zapadł w sen głęboki. Na rozkaz Saladyna<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_741" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/741"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/741|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/741{{!}}{{#if:741|741|Ξ}}]]|741}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przeniesiono śpiącego rycerza na przygotowane łoże, na którem sam sułtan położył djadem wielkiej ceny.<br> {{tab}}Dalej włożył sułtan panu Torello na palec pierścień z tak lśniącym karbunkułem, iż do płonącej pochodni był podobny. Następnie kazał mu przypasać do boku miecz, którego wartość trudno było oznaczyć. Pas był zapięty na klamrę, wysadzoną perłami, które na całym świecie nie miały sobie równych, oraz mnóstwem innych klejnotów. Na rozkaz sułtana postawiono u boków śpiącego dwa wielkie puhary, pełnie złotych dukatów, a u nóg jego wazy, pełne pereł, pierścieni, pasów i innych kosztownych rzeczy, któreby tutaj za długo wyliczać było.<br> {{tab}}Gdy już tego wszystkiego dokonano, ucałował Saladyn raz jeszcze pana Torello, poczem, dzięki sztuce czarnoksiężnika, łoże z rycerzem, śpiącym na niem, podniosło się ku górze, znikając po chwili. Sułtan pozostał długo jeszcze na tem miejscu, rozmawiając ze swymi panami o panu Torello.<br> {{tab}}Tymczateem uśpiony pan Torello, wraz ze wszystkiemi kosztownościami i ozdobami, złożony został w kościele San-Pietro w Ciel d‘Oro w Pawji, tak jak tego był pragnął.<br> {{tab}}Rankiem zakrystjan ze światłem w ręku wszedł do kościoła. Ujrzawszy niespodzianie tak bogate łoże, naprzód osłupiał z podziwu, a potem gwałtowną trwogą zdjęty, rzucił się do ucieczki. Opat i mnisi zapytali go, co się stało. Zakrystjan, ledwie dysząc, opowiedział, co widział.<br> {{tab}}— Zaprawdę — zawołał opat, wysłuchawszy go — coś niecnotliwego w tem się kryć musi. Nie jeden raz zakrystjan ten już w tym kościele bywał, lada czem tedyby się nie wystraszył. Pójdźmy tedy i obaczmy, co go tak zatrwożyło.<br> {{tab}}Opat kazał zapalić pochodnie, poczem wszedł z wszystkimi mnichami do kościoła. Ujrzawszy wspaniałe łoże i uśpionego na niem rycerza, stanęli na miejscu, nie śmiąc się zbliżyć. Tymczasem napój, panu Torello zadany, moc swoją utracił, i rycerz nasz zbudził się ze snu z głębokiem westchnieniem. Mnisi na ten widok rzucili się do ucieczki z krzykiem: Boże, ratuj!<br> {{tab}}Pan Torello na ten okrzyk otworzył oczy, obejrzał się i poznał odrazu, że znajduje się tam, gdzie być pragnął. Wielce rad temu, podniósł się z łoża i patrzyć począł na skarby, rozsiane wokół siebie.<br> {{tab}}Chocia wspaniałomyślność Salandyna znał już dobrze przedtem, jednakoż teraz dopiero cały jej ogrom pojął. Widząc uciekających mnichów, odgadł<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_742" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/742"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/742|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/742{{!}}{{#if:742|742|Ξ}}]]|742}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przyczynę ich trwogi i jął wołać na opata, aby się nie bał, ma bowiem swego siostrzeńca, Torella, przed sobą.<br> {{tab}}Opat jeszcze bardziej temi słowy się przeraził, uważał bowiem Torella już od wielu miesięcy za umarłego. Opamiętawszy się jednakoż, po chwili uczynił znak krzyża świętego i przybliżył się do rycerza.<br> {{tab}}— O mój ojcze! — rzekł pan Torello — czegóż się tak lękacie? Ja to jestem, żywy i zdrowy. Dzięki łasce Boskiej, dzisiaj zza morza szczęśliwie wróciłem.<br> {{tab}}Jakkolwiek pan Torello miał długą brodę, a na sobie strój arabski, opat poznał go, wpatrzywszy się weń baczniej nieco. Poczem wziął go za rękę i rzekł:<br> {{tab}}— Witaj mi z całego serca, mój synu!<br> {{tab}}Potem dodał:<br> {{tab}}— Nie masz się co trwodze naszej dziwować, nie znajdziesz bowiem w całem mieście człowieka, któryby cię za umarłego nie poczytywał. Powiem ci nawet więcej jeszcze. Oto madonna Adalicta, małżonka twoja, uległszy groźbom i namowom krewniaków twoich, wbrew woli swojej, ma zamiar wejść w nowe związki. Dzisiaj rano ma się udać do domu małżonka swego, wieczorem zaś wesele odprawione zostanie.<br> {{tab}}Pan Torello na te słowa podniósł się żywo z łoża i, pozdrowiwszy serdecznie mnichów, poprosił zarówno ich, jak i opata, aby nikomu o jego powrocie nie wspominali, dopóki on pewnej ważnej sprawy nie załatwi. Poczem, rozkazawszy przenieść przywiezione skarby w bezpieczne miejsce, opowiedział opatowi o wszystkich swoich dotychczasowych przygodach. Opat, uszczęśliwiony pomyślnym jego losów obrotem, złożył gorące dzięki Bogu, poczem pan Torello zapytał, kto ma się stać mężem jego żony?<br> {{tab}}Opat wymienił imię oblubieńca, a wówczas pan Torello rzekł:<br> {{tab}}— Nim o powrocie moim się dowiedzą, chcę obaczyć, w jakim stanie ducha żona moja się znajduje i jak dzisiaj wieczorem postępować będzie. Dlatego też proszę was — jakkolwiek nie jest we zwyczaju, aby duchowni w takich obrzędach udział brali — abyście udali się tam ze mną.<br> {{tab}}Opat odrzekł, iż chętnie to uczyni. Gdy rozedniało, posłał tedy do oblubieńca z oznajmieniem, że wraz z towarzyszem swoim na wesele przybyć pragnie. Oblubieniec z chęcią przystał na to. Skoro tedy pora stosowna nastała, pan Torello, w stroju, w którym do Pawji przybył, udał się wraz z opatem do domu narzeczonego.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_743" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/743"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/743|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/743{{!}}{{#if:743|743|Ξ}}]]|743}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Tym, którzy się pytali, opat opowiadał, że jest to Saracen, wysłany w poselstwie przez sułtana do króla Francji. Posadzono tedy pana Torello przy stole naprzeciwko małżonki. Rycerz nasz przyglądał się z rozkoszą licom damy, na których ciężkie strapienie się malowało.<br> {{tab}}I ona także spojrzała na niego kilkakroć, nie poznając go jednak, bowiem długa broda, strój obcy, całkiem jego pozór zmieniły, a do tego przekonana była przecież o jego śmierci.<br> {{tab}}Pan Torello pomyślał, że nastał czas poddania żony próbie. Zdjął tedy pierścień, dany mu przy pożegnaniu, przywołał pazia i rzekł:<br> {{tab}}— Oświadcz oblubienicy ode mnie, iż w ojczyźnie mojej leży to w obyczaju, że gdy cudzoziemiec w ślubnej uczcie udział bierze, narzeczona na dowód, że przytomność jego jest mu miła, przysyła mu pełny puhar wina, w którym uprzednio usta umoczyła. Cudzoziemiec wypija nieco wina, nakrywa puhar i odsyła go narzeczonej, która resztę wypija. Paź powtórzył te słowa oblubienicy i wkrótce z puharem powrócił.<br> {{tab}}Wówczas pan Torello, wziąwszy pierścień swej żony do ust, niepostrzeżenie, w trakcie picia wina, wpuścił go do puharu, który potem znów damie odesłał.<br> {{tab}}Dama, chcąc cudzoziemskiemu obyczajowi zadosyć uczynić, odkryła puhar, podniosła go do ust i wówczas na dnie pierścień ujrzała. Nie mówiąc ni słowa, przyglądać mu się poczęła. Wreszcie poznała, iż jest to pierścień, mężowi przy pożegnaniu darowany. Chwyciła go tedy w rękę, spojrzała bystro na rzekomego cudzoziemca i, poznawszy go nagle, porwała się z miejsca, jakby obłądem rażona, przewróciła stół, stojący przed nią i krzyknęła:<br> {{tab}}— To on, to mój mąż, na Boga, to pan Torello.<br> {{tab}}Poczem rzuciła się ku niemu, nie bacząc na nic, ani na nikogo. Padła mu w ramiona i tak silnie chwyciła go w objęcia, że ani słowami, ani siłą oderwać jej od niego nie można było, dopóki sam pan Torello nie począł błagać, aby się nieco pomiarkowała. Teraz dopiero posypały się pozdrowienia, podziękowania i okrzyki podziwu. Pan Torello poprosił przytomnych, aby się uciszyli. Uczyniono tej prośbie zadość. Wówczas nasz rycerz opowiedział obecnym o wszystkiem, co mu się od dnia odjazdu przytrafiło i zakończył prośbą, zwróconą do oblubieńca, aby mu tego nie wziął za złe, iż damę, którą on chciał za żonę pojąć, biorąc go za umarłego, teraz jako żonę swoją odbierze. Oblubieniec, jakkolwiek strapiony bardzo, przemógł się i odrzekł przyjaźnie, że pan Torello ma do własności swojej całkowite prawo.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_744" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/744"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/744|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/744{{!}}{{#if:744|744|Ξ}}]]|744}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Dama zwróciła pierścień i djadem wzięty od oblubieńca i włożyła na palec pierścień, darowany przez sułtana. Poczem małżonkowie opuścili dom, w którym się znajdowali, i, wraz z całym orszakiem weselnym, i do swego domu pociągnęli. Zbiegli się tam wkrótce krewniacy, przyjaciele i obywatele miasta, niepocieszeni po rzekomej śmierci pana Torello, i poczęli się w czasie uczty weselić.<br> {{tab}}Pan Torello podarował część swoich klejnotów narzeczonemu, chcąc go za koszty wesela wynagrodzić, resztę zasię darował opatowi i goszczącym w domu jego.<br> {{tab}}Wkrótce potem dał znać Saladynowi o szczęśliwem przybyciu swojem. Uważając się zawsze za przyjaciela sułtana, żył długie lata z cnotliwą małżonką swoją.<br> {{tab}}Taki był koniec przygód pana Torella, taki kres cierpień jego umiłowanej małżonki i taka nagroda ich serdecznej gościnności. Podobną gościnność wiele osób naśladować się stara, jednakoż nie rozumiejąc jej istoty, każe płacić za nią pochlebstwem i poniżeniem. Jeśli tedy takich ludzi żadna nagroda nie spotyka, skarżyć się na to całkiem nie mają prawa.<br> <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_745" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/745"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/745|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/745{{!}}{{#if:745|745|Ξ}}]]|745}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{f|w=120%|''{{roz|OPOWIEŚĆ }}X''|po=1em}}}} {{c|{{f|w=120%|''{{roz|Gryzelda}}''|po=1em}}}} {{c|''Markiz z Soluzzo, czyniąc zadość prośbom swoich wasali, postanawia żonę sobie wybrać. Wybór jego pada na córkę prostego kmiecia, która mu dwoje dzieci na świat wydaje. Markiz udaje, że je zabić kazał, a potem mówi żonie, że już jej dłużej ścierpieć nie może i że w powtórne związki wstąpić zamierza. Pewnego dnia Gualtieri sprowadza do domu własną córkę i wypędza Gryzeldę w jednej tylko koszuli. Widząc, że Gryzelda wszystkie udręki cierpliwie znosi, markiz przywołuje ją z powrotem do domu swego, pokazuje jej dzieci i wszystkim każe złożyć jej hołd, jako markizie.''|po=1em}} {{tab}}Długa opowieść króla przez całe towarzystwo przychylnie przyjęta została. Dioneo, śmiejąc się, rzekł w te słowa:<br> {{tab}}— Ów poczciwy oblubieniec, któremu sądzone było nader smutnie ślubną noc przepędzić, nie dałby, jak mi się zdawa, złamanego szeląga za te wszystkie pochwały, których panu Torello nie szczędzicie.<br> {{tab}}Poczem, widząc, że na niego kolej opowiadania przypada, w te słowa mówić począł:<br> {{tab}}— Najmilsze damy! Dzień dzisiejszy samym królom, sułtanom i innym dostojnym ludziom poświęcony został. Aby od moich poprzedników zbytnio się nie różnić, opowiem wam o pewnym markizie. Nie o wspaniałomyślnym czynie będę jednak mówił, lecz o okrucieństwie, które potem na dobre się obróciło. Nikomu nie radzę, aby przykład ten naśladował, zaprawdę bowiem<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_746" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/746"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/746|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/746{{!}}{{#if:746|746|Ξ}}]]|746}}'''<nowiki>]</nowiki></span>żałować należy, że ów człek nie został za postępek swój tak ukarany, jak na to zasłużył.<br> {{tab}}Wiele już lat zbiegło od tej pory, gdy przodek w rodzinie markizów de Saluzzo dzierżył młody człek, imieniem Gualtieri. Nie mając żony ani dzieci, trawił swój czas na zaprawianiu do łowów swoich sokołów. Nie myślał wcale o ożenku, co zresztą dobrze o mądrości jego świadczyło.<br> {{tab}}Wasale jego, wielce z tego nieukontentowani, prosili go nieraz, aby sobie żonę wybrał i postarał się o dziedzica dla swego imienia i majętności, a dla nich o przyszłego pana. Ofiarowali się nawet sami, że znajdą mu stosowną dziewicę, z szlachetnego rodu idącą i tak pięknemi przymiotami obdarzoną, że w niej szczęście swoje znajdzie.<br> {{tab}}Gualtieri odrzekł im na ten kształt:<br> {{tab}}— Zmuszacie mnie, przyjaciele moi, abym uczynił to, czegom nigdy zrobić nie chciał. Wiedziałem zawsze, że trudno jest znaleźć żonę, której natura i obyczaje, do natury i obyczajów męża podobneby były. Wielu ludziom źle dobrane żony prawdziwie smutne życie zgotowały. Powiadacie, że znajdziecie mi małżonkę, w ten sposób, że przy jej wyborze będziecie baczyli na naturę i skłonności jej rodziców. Wszystko to jest prawdziwą niedorzecznością. Jakże dowiecie się wszystkiego, czego trza o ojcach, jak przenikniecie tajemnice matek? Pozatem zaliż nie wiemy, że córki są częstokroć do rodziców swych nie podobne. Ponieważ jednak koniecznie chcecie mnie w te łańcuchy zakuć, niechaj się więc według waszej woli stanie. Abym się jednak na samego siebie mógł tylko skarżyć w przypadku, gdy jakoweś zło z tego się urodzi, tedy sam sobie chcę żony poszukać. Wam zasię oświadczam, że jeśli tej, którą wybiorę, nie będziecie czcili jako pani waszej, bez względu na jej stan poprzedni, to wkrótce przekonacie się, jak wdzięczny jestem wam za to, żeście mnie wbrew woli mojej ożenili.<br> {{tab}}Poczciwi poddani odrzekli, że zgadzają się na wszystko, byleby on na swój ożenek przystał.<br> {{tab}}Gualtieri już dawno zwrócił uwagę na pewną ubogą dzieweczkę, pochodzącą z wioski, w pobliżu zamku leżącej. Wielce urodziwą mu się wydała, a przytem jej skromność bardzo mu do smaku przypadła. Nie namyślając się tedy dłużej, za żonę pojąć ją postanowił. Pewnego dnia kazał przywołać ojca jej, człeka podłego wielce stanu, i rzekł, że córkę jego w stadło chce pojąć. Poczem, zgromadziwszy wszystkich przyjaciół swoich i wasali, tak rzekł do nich:<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_747" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/747"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/747|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/747{{!}}{{#if:747|747|Ξ}}]]|747}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Pragniecie, moi przyjaciele, abym się ożenił! Zgodziłem się na to, raczej, aby waszej prośbie zadosyć uczynić, niźli sobie przyjemność sprawić. Obiecaliście mi, że tej, którą pojmę za żonę, okazywać będziecie cześć, należną pani waszej. Teraz nadszedł czas, aby obopólne przyrzeczenia wypełnione zostały. Znalazłem dziewicę, która mi do serca przypadła i którą mam zamiar za kilka dni do domu mego, jako żonę, wprowadzić. Zajmijcie się tedy przygotowaniem świetnej uczty weselnej i przyjmijcie moją narzeczoną, abym mógł być z was ukontentowany, tak jak wy ze mnie już być dzisiaj możecie.<br> {{tab}}Wszyscy przytomni odparli, że wiadomość ta ucieszyła ich niezmiernie i że będą wybraną przez niego dziewicę czcili i za swoją panią uważali.<br> {{tab}}Po kilku dniach Gualtieri jął przygotowywać wspaniałą ucztę weselną, na którą sprosił krewniaków swoich, przyjaciół i okolicznych sąsiadów. Poczem kazał uszyć mnóstwo bogatych i ozdobnych szat na miarę pewnej dziewczyny, której wzrost wydał mu się podobny do wzrostu przyszłej jego żony. Postarał się takoż o przepaski, pierścienie i o wieniec dla oblubienicy.<br> {{tab}}Gdy zbliżył się dzień, na wesele oznaczony, Gualtieri wsiadł o drugiej zrana na rumaka i wyruszył z zamku w towarzystwie wszystkich gości swoich, rzekłszy do nich uprzednio:<br> {{tab}}— Nastał czas, abyśmy narzeczoną moją tu sprowadzili.<br> {{tab}}Wszyscy ruszyli za nim drogą ku owej wiosce i wnet stanęli przed domem ojca owej dziewicy, którą spotkali, dążącą właśnie po wodę do studni. Pospołu z innemi białogłowami wyszła ona przed dom, chcąc obaczyć narzeczoną pana Gualtieri.<br> {{tab}}Gualtieri, ujrzawszy ją, zawołał na nią po imieniu (dzieweczka zwała się Gryzeldą) i spytał, gdzie się jej ojciec znajduje.<br> {{tab}}— Powinien być teraz w domu, dostojny panie — odrzekła dzieweczka, srodze zawstydzona.<br> {{tab}}Wówczas Gualtieri zsiadł z rumaka, polecił wszystkim, aby czekali na niego, a sam wszedł do nędznej lepianki. Zastawszy ojca dzieweczki, zwanego Giannucole, rzekł doń:<br> {{tab}}— Przybyłem po Gryzeldę. Pierwej jednak muszę ją o coś w przytomności waszej zapytać.<br> {{tab}}I tutaj zapytał ją, czy, gdy ją pojmie za żonę, będzie się starała zawsze wedle jego woli postępować, nie obruszać się nań, ani nie gniewać, cokolwiekby czynił lub mówił, a takoż wiele innych zapytań jej zadał, na które Gryzelda, po dłuższym namyśle, odpowiedziała twierdząco. Gualtieri wziął ją za rękę, {{pp|wy|wiódł}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_748" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/748"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/748|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/748{{!}}{{#if:748|748|Ξ}}]]|748}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|wy|wiódł}} z domu i kazał ją w przytomności całej świty swojej rozebrać do naga, aby ją potem odziać w szaty, dla niej przygotowane, i na włosy jej, w wielkim nieładzie będące, wieniec włożyć.<br> {{tab}}Potem, obracając się do zadziwionych srodze świadków, rzekł w te słowa:<br> {{tab}}— Panowie, oto dziewica, którą pojmę za żonę, jeżeli tylko wyjść za mnie zechce.<br> {{tab}}I obróciwszy się do niej, stojącej w pomieszaniu i zawstydzeniu, zapytał:<br> {{tab}}— Gryzeldo, chcesz mnie wziąć za męża?<br> {{tab}}— Tak, panie! — odparła.<br> {{tab}}— Ja zasię — rzekł Gualtieri — chcę cię pojąć za żonę.<br> {{tab}}Wyrzekłszy te słowa, zaręczył się z nią pierścieniem w przytomności całego zgromadzenia, poczem wezwał ją, aby siadła na rumaka i powiódł ją do swego domu.<br> {{tab}}Nazajutrz odbyło się wesele tak okazałe, jakby pan domu z córką króla francuskiego się żenił. Co do narzeczonej, to mogło się zdawać, że wraz z sukniami, swoją naturę przemieniła.<br> {{tab}}Była ona, jak już o tem wspomnieliśmy, piękną z kształtów i rysów dzieweczką, teraz zasię stała się także uprzejmą i delikatną nad wyraz, tak, iż wkrótce niktby już nie uwierzył, że to córka Giannucola i że kiedyś pasterką owiec była.<br> {{tab}}Owszem, dzieckiem szlachetnych rodziców być się zdawała i to do tego stopnia, że zdziwieniem przejmowała każdego, kto ją był znał uprzednio.<br> {{tab}}A przy tem wszystkiem okazywała mężowi swemu takie posłuszeństwo, iż poczytywał się on za najszczęśliwszego na świecie człowieka. Do poddanych swego małżonka Gryzelda z taką uprzejmością i dobrotliwością się obracała, iż nie było między nimi ani jednego, ktoby jej więcej niż samego siebie nie kochał i najgłębszej czci jej nie okazywał. Wszyscy modlili się za jej zdrowie i szczęście, ci zasię, którzy wkrótce po weselu twierdzili, że Gualtieri nierozważnie postąpił, za żonę ją biorąc, teraz zapewniali, że jest to najprzenikliwszy i najroztropniejszy na świecie człowiek, nikt bowiem, krom niego, nie mógłby odgadnąć tak wielkiej cnoty, ukrytej pod nędznemi łachmanami i wieśniaczą świtką. W krótkim czasie młoda markiza zasłynęła dzięki swym przymiotom w całej okolicy, tak, iż wszyscy zmienili przekonanie o lekkomyślnym wyborze Gualtieri.<br> {{tab}}W niedługi czas po ślubie Gryzelda wydała na świat córkę, czem Gualtieri nad wyraz się uradował.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_749" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/749"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/749|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/749{{!}}{{#if:749|749|Ξ}}]]|749}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Pewnego dnia przyszła mu do głowy osobliwa myśl, aby długiem doświadczeniem i okrutnemi cierpieniami żonę swoją wypróbować. Naprzód tedy jął ją dręczyć słowami, udając wielce strapionego i napomykając, że wasale jego niezadowoleni są z jej nikczemnego stanu, jako też i z tego, że nie syna, a córkę na świat wydała.<br> {{tab}}Gryzelda, wysłuchawszy tych słów, nie pokazała po sobie najmniejszego gniewu i rzekła łagodnym głosem:<br> {{tab}}— Uczyń ze mną, panie mój, co ci się zdaje właściwem dla honoru i spokoju twego. Zgadzam się na wszystko, wiem bowiem, że niegodną jestem zaszczytów, któremi dobroć twoja mnie obsypała.<br> {{tab}}Respons ten wielkie ukontentowanie panu Gualtieri sprawił, okazało się bowiem jawnie, że wszystkie honory i zaszczyty najmniejszej pychy w Gryzeldzie nie rozbudziły.<br> {{tab}}Mimo to, wkrótce potem, oświadczywszy jej raz jeszcze, że wasale córki z niej zrodzonej ścierpieć nie mogą, wysłał do niej jednego z zaufanych sług swoich, który, stanąwszy przed nią, rzekł:<br> {{tab}}— Madonno, pod grozą śmierci, wykonać muszę rozkaz mego pana. Kazał mi zabrać córeczkę waszą, abym ją...<br> {{tab}}Dama, usłyszawszy te słowa i przypomniawszy sobie, co jej małżonek przed kilkoma dniami mówił, pojęła, iż sługa ma rozkaz zabicia dziecięcia.<br> {{tab}}Wyjęła tedy córeczkę swoją z kołyski, ucałowała ją, pobłogosławiła i mimo bezmiaru boleści, jaką w sercu czuła, oddała dziecię w ręce sługi z temi słowy:<br> {{tab}}— Weź dziecko i spełnij, co twój i mój pan ci rozkazał. Proszę cię jeno, abyś nie rzucał dziecka na rozszarpanie drapieżnym zwierzętom, jeśli to się woli mego męża nie sprzeciwi.<br> {{tab}}Sługa wziął dziecię i powrócił do pana Gualtieri, który, usłyszawszy o zachowaniu się małżonki swojej, oniemiał z podziwu nad siłą jej duszy. Niemniej jednak wysłał sługę z dziecięciem do Bolonji, do jednej ze swych krewniaczek, prosząc ją, aby dziecku staranne wychowanie dała, nie odkrywając czyją jest córką. W niejaki czas potem Gryzelda urodziła syna, którego pan Gualtieri tak gorąco pragnął. Ponieważ jednak dotychczasowe próby nie wydały mu się jeszcze dostatecznemi, odezwał się do żony pewnego dnia z gniewnym wyrazem twarzy, aby ją jeszcze głębszą boleścią przejąć:<br> {{tab}}— Żono, od czasu, jak urodziłaś tego chłopca, nie mogę żadną miarą z wasalami mymi trafić do ładu, tak szemrzą na to, iż wnuk Giannucola ma<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_750" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/750"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/750|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/750{{!}}{{#if:750|750|Ξ}}]]|750}}'''<nowiki>]</nowiki></span>po mnie nad nimi panować. Obawiam się tedy, że mnie wypędzą, jeśli z tem dzieckiem nie postąpię, jak z tamtemi, i jeśli innej żony nie pojmę.<br> {{tab}}Dama wysłuchała tych słów z łagodnem obliczem i odrzekła:<br> {{tab}}— Panie mój, dbaj jeno o to, abyś był spokojnym i szczęśliwym, a o mnie nie troszcz się bynajmniej. Nie ma dla mnie nic na świecie, krom szczęścia twojego.<br> {{tab}}Po kilku dniach Gualtieri postąpił z synem w ten sposób, jak pierwej z córką, ostawiając Gryzeldę w przekonaniu, że dziecię zabite zostanie. I tym razem dama ani jednem słowem nie zdradziła ciężkiej boleści swojej, co Gualtierego w najwyższy wprowadziło podziw. W głębi duszy przyznawał, iż żadna inna kobieta nie zdolnaby była czegoś podobnego dokonać. Gdyby nie był twardo przekonany o miłości, jaką do swych dzieci żywiła, byłby sądził, że postępuje tak z obojętności w stosunku do nich.<br> {{tab}}Wasale, mniemając, że istotnie swoje dzieci pozabijać kazał, groźnie szemrać poczęli. Im okrutniejszym człowiekiem im się zdawał, tem żywszem współczuciem dla biednej Gryzeldy się przejmowali.<br> {{tab}}Ona jednakoż na wszystkie słowa pociechy, płacząc rzewliwie, odpowiadała jeno, że tak postanowił ten, kto je do życia powołał.<br> {{tab}}Gdy kilka lat od urodzenia córki upłynęło, panu Gualtieremu wydało się, iż przyszła pora, aby cierpliwość swojej małżonki na ostatnią i najcięższą wystawić próbę. Oświadczył tedy w przytomności wielu osób, że żony swojej dłużej już ścierpieć nie może i że teraz dopiero widzi, jak źle i nieopatrznie postąpił, do swego domu ją wprowadzając. Dlatego też postanowił zwrócić się do papieża z prośbą o rozwiązanie małżeństwa swego, tak, aby mógł poraz wtóry się ożenić.<br> {{tab}}Wielu uczciwych ludzi ostro mu ten zamiar zganiło, Gualtieri odparł jednak, że tak być musi.<br> {{tab}}Dama, usłyszawszy o tem postanowieniu, wiedziała, że będzie musiała powrócić do ojcowskiej chaty, owce pasać, a takoż znosić to, że inna białogłowa będzie posiadała jej męża, ukochanego nad wszystko. Cierpiąc najsroższe męczarnie, zbierała siły, aby z pogodą przyjąć ten nowy dopust losu.<br> {{tab}}Po kilku dniach pan Gualtieri wręczyć sobie kazał zmyślone listy, niby to z Rzymu nadesłane, i wmówił w swoich poddanych, iż papież udziela mu dyspensy na powtórne ożenienie się. Gualtieri wezwał Gryzeldę i w przytomności wasali rzekł do niej w te słowa:<br> {{tab}}— Żono, na mocy pozwolenia papieskiego, mam prawo pojąć inną małżonkę. a ciebie opuścić.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_751" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/751"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/751|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/751{{!}}{{#if:751|751|Ξ}}]]|751}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Przodkowie moi byli władcami tego kraju, twoi zasię szli z nikczemnego chłopskiego stanu, dlatego też nie chcę cię już za żonę i rozkazuję ci, abyś do swego ojca powróciła wraz z wianem, któreś mi wniosła.<br> {{tab}}Dama wysłuchała tych słów ze strasznym bólem, aliści przezwyciężywszy swoją mdłą, białogłowską naturę i powstrzymawszy łzy, gwałtem do oczu się cisnące, rzekła:<br> {{tab}}— Panie mój, nie zapomniałam o tem nigdy, że mój nikczemny stan twemu dostojnemu rodowi nie odpowiada. To, że twoją żoną się stałam, uważałam zawsze za dar twojej i bożej łaski. Nigdy nie sądziłam, że ten zaszczyt z prawa mi się należy. Obecnie, ponieważ podoba ci się żądać zwrotu darów twoich, muszę ci je oddać. Oto twój pierścień którym się ze mną zaręczyłeś, przyjm go z powrotem. Rozkazujesz mi, abym zabrała wniesione ci wiano. Nie potrzebuję na to skrzyń, ani tragaży, nie zapomniałam bowiem, iż nagą mnie wziąłeś. I jeśli godziwą ci się wyda rzeczą, aby to łono, które dzieci twoje nosiło, na pośmiewisko tłumu wystawione zostało — odejdę stąd naga. Proszę cię jednak, abym wzamian za moje dziewictwo, które ci przyniosłam, a którego z sobą napowrót zabrać nie mogę, odeszła stąd choćby w jednej koszuli.<br> {{tab}}Gualtieri, bliski płaczu, zachował niewzruszony, surowy wyraz oblicza i rzekł:<br> {{tab}}— Dobrze, weź jedną koszulę.<br> {{tab}}Wszyscy przytomni prosili go, aby jej przynajmniej jedną sukienkę podarował, jakżeby bowiem znieść to mógł, aby kobieta, która przez kilkanaście lat jego żoną była, tak haniebnie i nędznie w jednej koszuli tylko z jego domu wyjść miała. Wszystkie prośby na nic się jednak nie zdały i Gryzelda, boso, w koszuli i z odkrytą głową, gorąco wszystkich Bogu poleciwszy, opuściła dom małżonka swego, wśród rzewnego płaczu wszystkich przytomnych. Giannucole, który nigdy nie mógł uwierzyć, że jego córka naprawdę żoną Gualtieri się stanie i który z dnia na dzień czekał na wypędzenie Gryzeldy z zamku, zachował stare jej suknie, które miała na sobie owego poranku, gdy Gualtieri przybył po nią. Stary wieśniak wydobył teraz szatki te z ukrycia i wręczył jej. Gryzelda, odziawszy się w nie, zajęła się domową pracą, którą ongiś wykonywała, znosząc z pokorą okrutny cios wrogiej doli.<br> {{tab}}Gualtieri tymczasem udał przed swymi ludźmi, że wybrał sobie za żonę córkę hrabiego Panago i, zarządziwszy okazałe przygotowania do wesela, po Gryzeldę posłał. Gdy się zjawiła, rzekł do niej w te słowa:<br> {{tab}}— Mam zamiar sprowadzić moją narzeczoną, którą niedawno sobie {{pp|wy|brałem}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_752" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/752"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/752|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/752{{!}}{{#if:752|752|Ξ}}]]|752}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|wy|brałem}}. Chciałbym ją godnie przyjąć. Nikt lepiej od ciebie na tych rzeczach się nie zna. Urządź więc wszystko jak należy, sproś damy wedle swego wyboru i przyjmij je, jakbyś panią tego domu była. Po weselu będziesz mogła znów do ojca powrócić.<br> {{tab}}Jakkolwiek każde z tych słów było ciosem sztyletu dla serca Gryzeldy, która miłości do Gualtierego razem ze szczęściem wyrzec się nie mogła, odrzekła jednak spokojnie:<br> {{tab}}— Jestem gotowa uczynić, mój panie, wszystko, co tylko każesz.<br> {{tab}}I powróciwszy w grubych szatach z sukna romańskiego do tego samego domu, który niedawno w koszuli opuściła, jęła komnaty czyścić i porządkować, tkaniny rozwieszać, kuchnią się zajmować, słowem, jak prosta służebna do wszystkiego rękę przykładać. Spoczęła nie pierwej, aż wszystko urządziła tak jak należało. Wówczas, zaprosiwszy jeszcze w imieniu Gualtierego wybrane damy, czekała dnia uroczystości. Gdy dzień ten nadszedł, Gryzelda, w nędzne szaty odziana, z godnością i wesołem obliczem przyjęła damy, na wesele przybyłe.<br> {{tab}}Gualtieri oddał dzieci swoje na wychowanie do pewnej krewniaczki, zamężnej za grabią Ponago. Córka jego, tak urodziwa, że piękniejszej trudnoby było na całym świecie znaleźć, liczyła dwanaście lat, syn zasię był sześcioletnim chłopcem. Gualtieri wyprawił poselstwo do krewniaka w Bolonji, prosząc go, aby przybył do Saluzzo wraz z dziećmi, w otoczeniu dobranego orszaku i aby po drodze mówił każdemu, iż panu Gualtieremu narzeczoną wiezie.<br> {{tab}}Krewniak spełnił wolę markiza i, wyruszywszy w drogę, po kilku dniach przybył do Saluzzo wraz z młodą dzieweczką, bratem jej i świetnym orszakiem. Znalazł tam już wielu obywateli miasta, a takoż mieszkańców okolic, oczekujących nowej małżonki Gualtierego. Młodą narzeczoną powitały wszystkie damy, wprowadzając ją do sali, w której stoły nakryto. Tutaj Gryzelda wyszła jej naprzeciw i rzekła, zwracając się do dziewicy:<br> {{tab}}— Witaj, pani moja!<br> {{tab}}Damy daremnie błagały Gualtieri, aby Gryzeldę w jej komnacie w spokoju zostawił, albo też przyodział ją w jakieś stosowne szaty, tak, aby przed obcymi w tak nędznym stroju nie była zmuszona się pokazywać; jednakoż wszystkie te prośby na niczem spełzły. Wkrótce goście zasiedli do stołu i uczta się rozpoczęła. Oczy wszystkich zwrócone były na dziewicę; powszechnie się zgadzano, że Gualtieri dobrą zamianę uczynił. Gryzelda najbardziej się dzieweczką zachwycała.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_753" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/753"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/753|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/753{{!}}{{#if:753|753|Ξ}}]]|753}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Gualtieri, któremu wreszcie się wydało, że dość ma już dowodów cnoty żony swojej, i widząc, że niestatek losu w niczem jej nie zmienił (wiedział przytem, że ta twardość nie płynie wcale z tępego przyrodzenia) osądził, że nadszedł czas, aby uwolnić ją od ciężkich doświadczeń i położyć kres jej męce, którą skrywała pod spokojnym oblicza pozorem.<br> {{tab}}W przytomności całego zgromadzenia przywołał ją przeto do siebie i rzekł:<br> {{tab}}— No, jakże ci się podoba moja nowa małżonka?<br> {{tab}}— Panie mój — odparła Gryzelda — siła dobrego o niej powiedziećbym mogła. Jeżeli ma tyle rozsądku, ile piękności, to nie wątpię bynajmniej, że najszczęśliwszym na świecie człowiekiem was uczyni. Zaklinam was jeno i błagam, abyście oszczędzali sercu jej tych doświadczeń, których inna białogłowa, niegdyś do was należąca, tak wiele znosić musiała. Ledwie bowiem uwierzyć mogę, aby ta dziewica tak młoda i w takich dostatkach wzrosła, mogła przenieść to, co ścierpiała tamta, przywykła od dziecka do trudów i ciągłej walki.<br> {{tab}}Gualtieri, widząc, że {{kor|Gdyzelda|Gryzelda}} najmocniej przekonana, iż dziewica ta ma jego żoną zostać, jednak jaknajlepiej o niej mówi, wezwał ją, aby obok niego usiadła i rzekł:<br> {{tab}}— Gryzeldo, nadszedł czas, abyś wreszcie zakosztowała owoców twojej długiej cierpliwości i aby ci, którzy mnie za okrutnika, tyrana i szaleńca poczytywali, przekonali się, że wszystko, co czyniłem do jednego celu zmierzało. Poddanych moich chciałem nauczyć, jak im żony wybierać należy, ciebie dobrą żoną uczynić, a samemu sobie zapewnić spokój na cały czas pożycia z tobą. Żeniąc się, obawiałem się, że nieszczęście sobie gotuję, dlatego też postanowiłem doświadczać cię na różne sposoby. Ponieważ jednak przez cały ten czas słowem ani czynem woli mojej się nie sprzeciwiłaś, pojąłem, że znalazłem w tobie to szczęście, jakiegom pragnął. Teraz zasię chcę ci powrócić wszystko, com ci częściowo zabierał, i żywą radością zagoić rany serca, jakie ci zadałem. Przyjmij z wesołem obliczem tę, którą za narzeczoną moją poczytywałaś i jej brata; są to twoje i moje dzieci, które wszyscy poczytywali już za okrutnie przeze mnie pomordowane. Ja sam jestem małżonkiem twoim, miłującym cię nad wszystko, i to przekonanie żywiącym, że na całym świecie niemasz drugiego męża, któryby z żoną swoją podobnie był szczęśliwy.<br> {{tab}}Po tych słowach uścisnął ją, ucałował i, wstawszy od stołu wraz z Gryzeldą, zalaną łzami, skierował się ku córce swojej, nie pojmującej niczego z tego, co<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_754" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/754"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/754|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/754{{!}}{{#if:754|754|Ξ}}]]|754}}'''<nowiki>]</nowiki></span>zaszło. Rodzice uścisnęli czule dzieci swoje i wszystkich przytomnych z błędu wywiedli.<br> {{tab}}Damy podniosły się z miejsc swoich i udały się pospołu z Gryzeldą do jednej z komnat, gdzie w wspaniałe szaty ją przyodziały, a potem znów jako panią domu do sali wprowadziły. Zaczęła się uczta, która przez kilka dni trwała. Gualtierego poczęto uważać od tej chwili powszechnie za wielce mądrego człeka, chocia próby, którym poddał swoją żonę, wszystkim zbyt okrutnemi się zdawały. Osobnemi pochwałami Gryzeldę wysławiano.<br> {{tab}}Hrabia di Ponago po kilku dniach do Bolonji powrócił. Gualtieri teścia swego Giannucole od biedy wybawił i w szczęściu i spokoju żyć mu pozwolił. Później markiz wydał swą córkę zamąż za pewnego szlachetnego młodzieńca, sam zasię żył długo i szczęśliwie z Gryzeldą, w osobnem zachowaniu i czci ją mając.<br> {{tab}}Cóż możecie powiedzieć o tej materji? Chyba jeno to, że do chat ubogich czasami duch boży z niebios zstępuje i że w pysznych pałacach można znaleźć nieraz takich, którzy winni raczej trzody pasać niż ludami rządzić. Któż, krom Gryzeldy, zdolny byłby znieść z spokojnem obliczem twarde próby, jakim ją Gualtieri poddał. Jego zasię zasłużonaby spotkała kara, gdyby Gryzelda, wygnana z domu w jednej koszuli tylko, pozwoliła innemu gładzić białą skórkę swoją.<br><br> {{tab}}Gdy Dioneo opowiadanie swoje zakończył, damy ożywioną rozmowę zaczęły, różne przeciwne sądy wypowiadając, chwaląc i ganiąc naprzemian niejedno w materji opowieści. Wreszcie król, spojrzawszy na niebo i obaczywszy, że słońce już się ku zachodowi chyli, rzekł w te słowa:<br> {{tab}}Piękne damy! Trud rozumu śmiertelników nie tylko na tem się zasadza, aby w pamięci przeszłość zachowywać i znać teraźniejszość, ale i przyszłość przewidywać. Najroztropniejsi ludzie za szczyt mądrości to poczytują. Jak wam wiadomo, jutro upływa czternaście dni od czasu, gdyśmy Florencję opuścili, aby swoje życie i zdrowie ochronić, a takoż rozproszyć owe troski i smutki, jakie nas w mieście rodzinnem dręczyły, odkąd morowa zaraza w niem wybuchła.<br> {{tab}}Wydaje mi się, że wszystko, cośmy zamierzyli, spełnione zostało. Zajmowaliśmy się wesołemi opowieściami, piliśmy i jedliśmy do syta, śpiewaliśmy i tańczyli i czyniliśmy wszystko, aby upadłego ducha nieco podnieść. W trakcie<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_755" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/755"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/755|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/755{{!}}{{#if:755|755|Ξ}}]]|755}}'''<nowiki>]</nowiki></span>pobytu tutaj żadne słowo, ani uczynek żaden, tak z waszej, jak i naszej strony na naganę nie zasłużył. Panowały wśród nas dobre obyczaje, zgoda i rodzinna zażyłość. Oto, o czem się przekonałem, jeśli tylko dobrze patrzyć umiałem. Niewątpliwie ze względu na waszą i moją cześć, a także wspólny nasz pożytek, przekonanie takie miłe wam być musi. Aby jednak do nudy między nami nie dopuścić i nie dać powodu do uchybiających naszej czci pogłosek, uważam, że powinniśmy powrócić tam, skąd przybyliśmy, zwłaszcza, że każdy już miał udział w zaszczycie królowania, który teraz ja piastuję. Dodam do tego jeszcze tę okoliczność, że o naszym pobycie tutaj wieści się szeroko rozniosły tak, iż inni ludzie mogliby się do nas dołączyć, coby zapewne wiele uroku dniom naszym, tutaj spędzanym, odebrało. Jeżeli tedy rada moja wam się podoba, to zatrzymam powierzoną mi koronę aż do chwili powrotu, który, jak mniemam, jutro rano nastąpić powinien. Jeśli jednak inną uchwałę poweźmiecie, to mam już na myśli kogoś, którego jutro ukoronujemy.<br> {{tab}}Młode damy i kawalerowie długo naradzali się między sobą, wreszcie jednak radę króla za dobrą uznali i postanowili do niej się zastosować. Król kazał przywołać marszałka, omówił z nim wszystko, co nazajutrz uczynić należało, a potem dał towarzystwu swobodę, aż do wieczora. Wszyscy, jak to w zwyczaju leżało, różnym rozrywkom się oddali. Potem, gdy stosowna pora nastała, zasiedli do stołu. Po wieczerzy rozpoczęły się śpiewy i tańce, którym Lauretta przewodziła. Fiammetta, na rozkaz króla, taką piosenkę zanuciła:<br> {{f|''<poem>— Gdyby się zazdrość zbytnio nie łączyła Z miłości kwiatem, Szczęśliwszą którażby ode mnie była?<br> W kochanku moim młodości uroki, Wiosny świeżością błyszczą i nadzieją, Cześć oraz godność wiedzie jego kroki, W uczynkach dzietność i dobroć jaśnieją; Z mądrością łączy wymowy słodycze, Kształty posągu z ruchy szlachetnemi, Któraż dziewica na szerokiej ziemi Piękniejsze kiedy kochanka oblicze, {{tab}}Piękniejszą duszę wyśniła?</poem>''|przed=1em|po=1em}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_756" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/756"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/756|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/756{{!}}{{#if:756|756|Ξ}}]]|756}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{f|''<poem>Lecz właśnie wszystkich tych przymiotów całość O niego lękać się i drżyć mi każe: I inne widzą jego doskonałość I z nimby siebie chciały ujrzeć w parze! Kto wie, z jakiemi myślami się noszą, Jakie zasadzki, jakie stawią sieci! Więc wdzięki jego są dla mnie rozkoszą. Która zarazem wieczną troskę nieci, Drżę, że rywalki mój sen szczęścia spłoszą, {{tab}}Że mi go porwie ich siła!<br> Och, gdybym mogła mieć tyle ufności, Ile miłości mam dla niego w duszy, Byłabym wolna od srogich katuszy, Które sprowadza zazdrość z sobą w gości. Lecz mężczyzn plemię, w kochaniu niestale, Za każdą nową idzie kusicielką, Więc nie bez racji życie moje całe Jest ciągle trwogą i męczarnią wielką, Umieram w chwili, gdy oko zuchwałe {{tab}}Któraś na niego zwróciła!<br> I błagam Boga, by od sióstr mej duszy Oddalał wiecznie zdrody myśl złośliwą. Skarbu mojego żadna z was nie ruszy, Lecz gdyby która miną pieszczotliwą, Pochlebnem słowem, lub choćby skinieniem Ku sobie kiedy przywabić go chciała, Przed gniewem moim niechaj drży zuchwała! Stanę się zemsty trawiącym płomieniem. Nie będę ciszy, ni spoczynku miała. Aż zginie ta, co zdradziła.</poem>''|przed=1em|po=1em}} {{tab}}Gdy Fiammetta pieśń swoją skończyła, Dioneo, stojący obok niej, rzekł z uśmiechem:<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_757" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/757"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/757|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/757{{!}}{{#if:757|757|Ξ}}]]|757}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Madonno, dobrze uczynicie, mówiąc, kim jest wasz kochanek, tak, aby żadna z dam nim nie owładnęła i nie naraziła się przez to na gniew wasz srogi.<br> {{tab}}Potem wiele jeszcze pieśni odśpiewano, a gdy połowa nocy upłynęła, wszyscy, wolę króla wypełniając, na spoczynek się udali.<br> {{tab}}O świcie podnieśli się i pod przewodnictwem króla powrócili do Florencji, dokąd marszałek wszystkie ich rzeczy już był odesłał. Przybywszy do miasta, pożegnali się trzej młodzieńcy z siedmioma damami w kościele Santa Maria Novella, gdzie je kiedyś spotkali. Damy powróciły wkrótce do domów swoich.<br> <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_758" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/758"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/758|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/758{{!}}{{#if:758|758|Ξ}}]]|758}}'''<nowiki>]</nowiki></span><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_759" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/759"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/759|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/759{{!}}{{#if:759|759|Ξ}}]]|759}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{f|w=150%|{{roz|''ZAKOŃCZENIE''}}|po=1em}}}} <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_760" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/760"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/760|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/760{{!}}{{#if:760|760|Ξ}}]]|760}}'''<nowiki>]</nowiki></span><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_761" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/761"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/761|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/761{{!}}{{#if:761|761|Ξ}}]]|761}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Szlachetne damy! Chcąc wam uciechę zgotować, poświęciłem się tej długiej pracy. Raczej modlitwy wasze i pomoc boża, niż zasługi moje to sprawiły, że w zupełności dokonałem tego, com na wstępie mojego dzieła dokonać obiecał. Korny dank Bogu złożywszy, mogę teraz dać folgę pióru i utrudzonej ręce. Nim jednak to uczynię, zamierzam pierwej krótkim responsem odeprzeć zarzuty, jakie niejedna z was postawićby mi mogła. Nie czynię tego bez racji, zdaje mi się bowiem, że praca moja zbytniego aplauzu nie uzyskała, jak o tem już zresztą we wstępie do czwartego dnia opowieści napomknąłem.<br> {{tab}}Niektóre z was powiedzą ani chybi, że, pisząc te opowieści, na zbytnią swobodę sobie pozwoliłem, wkładając damom w usta słowa plugawe, lub każąc im słuchać rzeczy, których szlachetnym niewiastom ani mówić, ani słuchać się nie godzi. Jednakoż na moją obronę powiem, że nie masz tak nieprzystojnej rzeczy, coby przystojnemi wyrażona słowami, bez ujmy czci słuchać się nie dała. Zdaje mi się, żem tego sposobu wypowiadania się z powodzeniem zawsze używał. Załóżmy jednak, że macie rację — nie będę z wami w tem sporu trzymał, wiem bowiem, że mnie zwyciężycie. Jeśli w tej czy w innej opowieści coś niecnotliwego się trafiło, widać istota jej tego wymagała. Każdy rozsądny człek uzna, iż inaczej nie mogłem opowieści prowadzić. Z drugiej strony, jeśli w nowelach moich tu i ówdzie znajdzie się jakieś słowo rozwiązłe, a cnotliwcom nie przypadające do smaku, dlatego, że więcej zwykli są baczyć na słowa niźli na czyny i pozór cnót wszelkich brać na się, to twierdzę, że przez użycie tych słów nie popełniłem nic nieprzystojniejszego od mnóstwa białogłów i mężczyzn, mówiących co chwila o moździerzu i tłuczku, lub o szczelinach i klinie. Nadto pióro moje powinno przynajmniej tyle mieć wolności, co pendzel malarza, który, nagany na siebie nie ściągając, świętego Michała z mieczem i kopiją, a świętego Jerzego na smoku wyobraża, Pana naszego, Chrystusa, w męskiej,<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_762" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/762"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/762|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/762{{!}}{{#if:762|762|Ξ}}]]|762}}'''<nowiki>]</nowiki></span>a Ewę w żeńskiej przedstawia postaci i temu, który dla zbawienia ludzkości śmierć męczeńską ponieść raczył, nogi dwoma gwoździami przebija.<br> {{tab}}Wziąć także i to pod uwagę należy, że o wszystkich tych rzeczach opowiada się nie w kościele, o którego sprawach jeno z czcią najwyższą mówić wolno, ani w szkole, gdzie zachowanie przystojności równie jest potrzebne, jak i gdzieindziej, nie w gronie mędrców i filozofów, ale w ogrodach, między ludźmi dość dojrzałymi na to, aby pokusom się oprzeć i nadto w czasie, gdy najbardziej stateczni brali nogi za pas, aby jeno życie ocalić.<br> {{tab}}Opowieści moje mogą szkodliwemi lub pożytecznemi się okazać, zależnie od natury słuchacza. Któż nie wie, że wino, jak opój pospołu z pijanicą zaręczają, jest zbawienną dla zdrowych rzeczą, szkodliwą zasię dla ludzi gorączką trawionych? Mamyż więc dlatego, że gorączkującemu szkodzi, powiedzieć, iż jest złe? Komuż nie wiadomo także, iż ogień jest niezbędny dla śmiertelników? Zali widząc, jak domy i miasta pożera, szkodliwym go nazwać możemy?<br> {{tab}}Broń służy równie dla bezpieczeństwa ludzi spokojnych, jak i dla popełniania morderstw; wina wówczas spada na tych, którzy jej na złe użyli. Umysł pośledni żadnego słowa w jego prawdziwem znaczeniu nie weźmie. Najszlachetniejsze słowa pożytku mu nie przyniosą, równie jak nieprzystojne znów nie zdołają splamić czystej duszy, bowiem kurz nie ima się promieni słonecznych, a brud ziemski czystości niebios. Jakież to słowa i jakie księgi świętsze i wznioślejsze są od pisma świętego? A jednak wielu ludzi, fałszywie je sobie tłumacząc, zgubę znalazło. Każda rzecz sama w sobie na coś przydatną być może, źle natomiast użyta, znaczne wyrządza szkody. Kto chce z pism złej rady zaczerpnąć, znajdzie ją ani chybi, kto jednak korzyści i nauki będzie pragnął — także się nie zawiedzie. Jeśli księgi będą czytane w stosownych okolicznościach, a przytem przez osoby, dla których je napisano — pożytecznemi i przyzwoitemi się okażą. Kto przekłada nad nie trzepanie „Ojczenaszków“ i rozmowy ze spowiednikami, niechaj ich nie rusza. Księgi nie uganiają się za nikim, nie proszą, aby je czytano; z drugiej strony, wśród świętoszków nie brak takich, co się wesołemi historyjkami delektują.<br> {{tab}}Niektórzy powiedzą zapewne, że tę czy inną opowieść opuścić mi należało. Zgadzam się i na to, aliści na swoją obronę powiem, że mogłem tylko te spisać, które opowiedziane zostały. Gdyby ktoś jednak przypuścił, że sam jestem ich wynaleźcą i pisarzem, — czem w istocie nie jestem to powiem, że nie wstydzę się, jeżeli nie wszystkie są piękne. Prócz Boga bowiem nie masz mistrza, któryby coś doskonałego mógł stworzyć.<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_763" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/763"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/763|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/763{{!}}{{#if:763|763|Ξ}}]]|763}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Nawet Karol Wielki, pierwszy twórca palatynów, nie mógł z nich całego wojska utworzyć. W zbiorze wszelkich rzeczy różne przymioty trafiać się muszą. Nie było pola, tak dobrze uprawionego, aby na niem oset, kąkol lub inne zielsko między najlepsze zboże się nie wmieszały. Zresztą głupotąby było, abym, mając do czynienia z prostodusznemi dziewczętami, jakiemi po największej części są moje czytelniczki, silił się na wyszukiwanie materyj osobliwych i troskał się o umiar w słowach. Kto te opowieści do ręki weźmie, niechaj opuści te, które dlań coś rażącego mieć będą, a wszystkie inne czyta. Aby nikogo w zatrudnienie nie wprawiać, przed każdą opowieścią wymieniłem, co w jej łonie się chowa.<br> {{tab}}Niektórzy powiedzą znów, że ta czy inna opowieść jest zbyt długa. Takim odpowiem, że ów, co czasu nie mając, zabiera się do czytania najpiękniejszych opowieści, głupio czyni. Choć bowiem wiele czasu upłynęło od chwili, gdym począł pisać tę książkę, do dnia, gdy trud mój zakończony został, nie zapomniałem, że praca moja dla ludzi próżnujących jest przeznaczona. Dla tego, co chce czas zabić, niema opowieści zbyt długich, byleby tylko materja ich do jego smaku trafiała. Krótkie opowieści stosowniejsze są dla ludzi uczących się, którzy czas swój winni obracać na czytanie tych ksiąg, co im pożytek przynieść mogą.<br> {{tab}}Wy natomiast, białogłowy, niezbyt dobrze wiecie, co robić z czasem, pozostającym wam od uciech miłości. Ani jedna z was nie uda się na studja do Aten, Bolonji czy Paryża, dlatego też trzeba z wami mówić, nie ścieśniając się w słowach, mówić przystępniej, niźli z ludźmi, których umysł już nauka wyostrzyła.<br> {{tab}}Nie wątpię także, że znajdą się i tacy, co powiedzą, że opowieści moje roją się od nieprzystojnych żartów i krotochwil, które nie przystoją statecznemu pisarzowi większej wagi. Dziękuję im gorąco, że chlubną gorliwością powodowani, o moją sławę tak się troszczą. Na ich zarzuty to jedno odpowiem: Wyznaję, że jestem człekiem większej wagi i że mnie nieraz w ciągu mego życia ważono, jednakoż ci, którzy mnie na wagę nie kładli, winni wiedzieć, iż jestem tak lekki, że na powierzchni wody unosić się mogę. Z drugiej strony myślę, że skoro w kazaniach mnichów, karcących ludzkie wady i grzechy, zdarzają się różne figle i igraszki, to mnie grzesznemu chyba wybaczone będzie, że różnych krotochwil w swych opowieściach się chwytam, aby jeno czytelniczek mych nie nudzić. Gdyby jednak zbytnio się niemi rozweseliły, to przecie lament Jeremjasza i pokuta świętej Magdaleny łatwie złu zaradzi.<br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_764" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/764"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/764|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/764{{!}}{{#if:764|764|Ξ}}]]|764}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Wiem, że niektórzy naganią mnie także za złośliwość języka, dlatego, że nieraz prawdę o mnichach mówiłem. Mnisi są ludźmi cnotliwymi, unikającymi trosk i trudów, gwoli służenia Bogu; a przytem okazującymi wielkie usługi białogłowom.<br> {{tab}}Gdyby nie śmierdzieli tak dalece kozłem, za całkiem miłych ludzi poczytaćby ich było można.<br> {{tab}}Nie chcę wydawać sądu o mym języku, aliści jedna z sąsiadek moich twierdzi, że od mego języka nie ma nic na świecie słodszego.<br> {{tab}}Po tem, co tu powiedziałem, pozwalam już wszystkim mówić i myśleć, co im się podoba. Uważam, że czas już mowę moją zawrzeć, dlatego też kończę, dziękując pokornie Temu, który pomocą swą do upragnionego celu mnie doprowadził. Wy zasię, miłe damy, ostawajcie z łaską Bożą, wspominając mnie, gdy wam w opowieściach moich to lub owo do gustu przypadnie.<br> <br><br> {{---}}<br> <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_765" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/765"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/765|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/765{{!}}{{#if:765|765|Ξ}}]]|765}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{f|w=150%|{{roz|''POSŁOWIE TŁUMACZA''}}|po=1em}}}} <br><br><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_766" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/766"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/766|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/766{{!}}{{#if:766|766|Ξ}}]]|766}}'''<nowiki>]</nowiki></span><span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_767" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/767"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/767|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/767{{!}}{{#if:767|767|Ξ}}]]|767}}'''<nowiki>]</nowiki></span><br><br> {{c|U ŚWITU RENESANSU}} {{c|1}} {{c|''Średniowieczny „Danse Macabre“''}} {{tab}}''Gdy się usiądzie na ławce przed starym, feluzańskim klasztorem, widzi się w dole, między ramami cyprysów, Florencję, podobną zaiste do gwiazdy, jaką była w czasach Odrodzenia. Po drugiej stronie wzgórza rozciąga się cudowna dolina, gdzie bieleją, ocienione cyprysami, stare mury. Jest to willa „Podere della Fonte“, w której, zgodnie z podaniem, Boccaccio miał umieścić swoje towarzystwo z „Dekamerona“. Wielki symbol zawiera się w tej nazwie „Moc źródeł“, bowiem mocą źródła dla przyszłych wieków literatury włoskiej, wyzwolonej z powijaków średniowiecza, stać się miały niefrasobliwe gawędy messera Giovanni Boccaccia z Certaldo. W willi „Podere delle fonte“ umarła komedja boska, a narodziła się ludzka. Nie wyskoczyła odrazu na świat, jak Minerwa z głowy Jowisza, bowiem nieukształtowana, gruba materja istniała już przed nią, tak jak istniały też w łonie społeczeństwa średniowiecznego zarodki przyszłych, renesansowych poglądów. Niespokojny i niesforny duch świecki podniósł we Włoszech głowę wcześniej, niż gdzieindziej i wcześniej także na półwyspie Apenińskim zbladły cienie w świątyni Wenery. Zresztą trzeba tutaj przypomnieć, że „Danse macabre“, ten straszliwy twór fantazji średniowiecznej, mniej przypadł do gustu Włochom, niż innym narodom i że święty Franciszek, nakazujący w swoich „Fioretti“ radosną pogodę duszy, nie mógł być wielkim przyjacielem okropnych wizyj piekielnych. Oczywiście, średniowiecze we Włoszech, jak zresztą wszędzie, było epoką tragiczną. Oczy, zmęczone długim płaczem, zapatrzyły się w anielskie wizje, aby poprzez piekło ziemskie śledzić''<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_768" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/768"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/768|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/768{{!}}{{#if:768|768|Ξ}}]]|768}}'''<nowiki>]</nowiki></span>''za rajem niebios. To mistyczne szczęście duszy miało jednak swoją antytezę w realizmie, w materjalnym procesie wielkiej tragedji umierania. Na poparcie tej tezy wystarczyć mogą „Poezje“ Jacopone da Todi, poety, którego z nieprzemożoną siłą pociągała wizja rozkładu, stan trupa, gnijącego w grobie. Poetów i malarzy tych lat cechował gorączkowy głód krwawych wizyj, łez i okropności piekielnych. Na fasadach kościołów widać było skrzydła smoka obok skrzydeł anioła, lub Lucypera, deptanego jasną stopą Dziewicy Marji. — We wnętrzu katedr rozlegały się rozpaczliwe śpiewy bólu, jak „Stabat“ i przerażenia, jak „Dies irae“. Spójrzmy na „Matres dolorosae“ szkoły umbryjskiej lub sjeneńskiej. Cóż za intensywność wizyj ascetycznych, jakaż nienawiść do marnego świata i grzesznego ciała! Jednakże średniowiecze nie darmo było antytezą historyczną, której transcedentalnym głosem stał się Dante.''<br> {{tab}}''Dzięki tej antytezie obok Gioacchino di Fiora, sekty biczowników i apostołów Wiecznej Ewangelji, istnieć mogła sekta Epikurejczyków, obok Katarzyny ze Sieny, Giovanna z Neapolu. Radosne słowa Świętego Franciszka, zwrócone do ptaków lub do brata-słońca, głuszył huk młotka, wbijającego gwoździe w ręce Zbawiciela lub szmer krwi, spływającej z pod cierniowej korony, a na złote legendy Cavalca padał mroczny cień od zjaw umarłych i „cavalcate notturne“ Passavanti. Biorąc ogólnie, katolicyzm średniowieczny to anatema, rzucona na naturę, to przykaznie życia między niebem a ziemią, w stanie ekstazy i świętej trwogi naprzemian. Jednakże od tej reguły nie brak wyjątków. Cesarz Fryderyk II, namiętny eksperymentator i zaciekły wróg Kościoła, Manfred, a poczęści i Guido Cavalcanti odmawiali duszy ludzkiej prawa do nieśmiertelności, a o legendy niebiańskie i wizje piekielne mało zapewne dbały gromady hulaków, jak owa „brigata sponderaccia“ w Sienie, złożona z bogatych młodzieńców, którzy, skupiwszy po sprzedaży mienia, olbrzymią sumę 200.000 dukatów, zdołali ją wydać w ciągu dwudziestu miesięcy. Kontrast wrogich elementów, mistyczna zasłona, spowijająca, niby chmura, świat natury, martwe formy, ciemiężące swem konwencjonalizmem żywą i nową treść — wszystko to, na przełęczy dwóch epok, najwidoczniejsze jest w duszy Boccaccia. Boccaccio myśli jeszcze czasem, jak Dante, bowiem teorje abstrakcyjne pozostały te same, jednakże już nie Amor, złączony z intelektem, porusza ten świat, lecz instynkt, będący gwałtowną reakcją przeciwko mistycyzmowi.''<br> {{tab}}''Komedją dla Dantego była szczęśliwość niebieska, „komedją“ dla Boccaccia szczęśliwość ziemska. Odwróciwszy się plecami od nieba, na gruzach scholastycznego świata wizyj i alegoryj autor, „Dekamerona“ zbudował świat''<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_769" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/769"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/769|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/769{{!}}{{#if:769|769|Ξ}}]]|769}}'''<nowiki>]</nowiki></span>''pogodnego poganizmu, z uczłowieczonemi bóstwami i z żywem odczuciem piękna. Jego bohaterowie, jak ser Ciappelletto, fra Cipolla, Martellino, Masetto z Lamporecchio święcą uroczystość radosnego pogrzebu wieków średnich i śpiewają pochwałę nowego życia. Z grzęzawiska mistycyzmu wynurza się radosny człowiek, dla którego przykazaniem piękna nie jest już apoteoza bólu i ukrzyżowany trup martwego Boga, lecz piękność plastyczna, zamknięta w siostrzanym uścisku prawdy. Na progu historji stają: Wawrzyniec Medyceusz i Angelo Poliziano, żywe syntezy klasycyzmu i ducha narodowego, Pallaiuolo, krający trupy, i Massaccio, studjujący zagadnienie światła i cieni. Narazie jednak godzina Odrodzenia jeszcze nie wybiła.''<br> {{tab}}''Dlatego też z willi i parków w Dekameronie przejść bezpośrednio do zaczarowanych pałaców „Szalonego Rolanda“ jest równie trudno, jak trudno było zasadzić odrazu winną latorośl śmiechu na ziemi, po której wędrował posępny Ghibellin, wyszedłszy przed chwilą z piekła. Jedno jest pewne. Średniowiecze ze swemi wizjami, legendami i tajemniczym mrokiem ustępuje powoli z świątyni sztuki. Wkracza do niej — jak pisze De Sanctis — hałaśliwie Boccaccio i na długie lata pociąga całą Italję za sobą.''<br><br><br> {{c|II}} {{c|''Anemiczne koncepcje i Rubensowskie postacie''}} {{tab}}''W literaturze XIII wieku mistycyzm miłosny stapiał się w jedno z mistycyzmem religijnym. Czy to o kobiecie, czy o Madonnie jest mowa? — można pytać ze zdumieniem, czytając niektóre poezje Guinicellego, Cavalcanti lub Dantego. Kto chce coś wiedzieć o Bogu, niechaj miłuje — mówi Ugo da San Vittore, a Ecchardt: „Miłość jest okiem duszy“. Dla poetów z lat 200 miłość była czemś więcej, niż namiętnością i pragnieniem. To nie epizod lecz historja życia. Jednakże lirycy ci więcej niż kobietę żywą kochali miłość.''<br> {{tab}}''Ze zdań i frazesów Guinicellego, Cavalcanti i Cino, jak słusznie mówi Nencioni w swojej „Letteratura mistica“, możnaby ułożyć książeczkę pod tytułem: „Teologja miłości“. Genjusz Dantego unieśmiertelnił wszystkie te abstrakcje platoniczne i scholastyczne fantazje w „Vita Nuova“, która jest jak róża mistyczna, zlana czystą rosą łez. W stanie wiecznej ekstazy wszystko stawało się symbolem, a teologiczno-mistyczna zasłona spowija szczelnie {{pp|umiło|waną}}{{tns|''}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_770" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/770"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/770|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/770{{!}}{{#if:770|770|Ξ}}]]|770}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tns|''}}{{pk|umiło|waną}} kobietę. Porównywano ją do znudzenia do schodów niebieskich, do gwiazd Djany, do symbolów i sakramentów — a w życiu w okresie menstruacji nie wpuszczano jej do kościoła. Nosiła białą tunikę dziewicy i anioła, miała przy piersiach różę białą — dar Madonny, malował ją na złotem tle Giotto i Angelico, oznaczała wiedzę teologiczną lub łaskę odkupiającą — a jednocześnie musiała się godzić na „pasy cnoty“ i mdleć ze strachu, czując za sobą cień demona. Cóż wiemy o tych uskrzydlonych anielicach, utkanych ze srebrnych snów poety? Dante nie opisał nam nawet wyglądu Beatryczy. Rosetti w obrazie „Błogosławiona Beatrix“ przedstawia nam ją bladą, z czarnemi oczyma i rozwianą grzywą czarnych włosów. Każdy zresztą może wyobrażać ją sobie jak chce, wiedząc zgóry, że i tak ją kochać będzie, jako niematerjalne pojęcie, wolne od konfliktu z rzeczywistością. Inaczej natomiast przedstawia się już sprawa z madonną Laurą. Mamy ją odmalowaną w gorących barwach tycjanowskich, jako różową, kwitnącą i dość pulchną piękność. Anielica weszła w kształt człowieczy — któż jednak mógł ją pokochać, prócz messera Petrarki? A teraz pójdźmy o jeden krok dalej! W jednym z najpiękniejszych erotyków mistycznych: „lo mi sen pargoletta“ przedstawia Dante Beatryczę, jako anioła, zeszłego ku niemu z Raju:<br> {{f|''<poem>„Maleńka jestem, dorodna i młoda, By was ucieszyć zeszłam tutaj w gości, Z krainy piękna i nieśmiertelności“...</poem>''|przed=1em|po=1em}} {{tab}}''Boccaccio nie może już zrozumieć tej miłości mistycznej i dlatego też wykłada ją na swój sposób, bardzo dosłownie i bardzo po ziemsku. Aniołeczek, tracąc idealne cechy, staje się postacią z krwi i ciała; z nadziemskich wyżyn Dantego przechodzimy odrazu do fizjologji i anatomji. Oto, jak przedstawia się Beatrycze oczom profana Boccaccia.''<br> {{tab}}„''Czego trzeba do przyjemnej twarzy, wszystko się tu zeszło, a więc rysy bardzo kształtownie ułożone i liczka, krom nadziemskiej krasy, taką modestją, takim wdziękiem tchnące, że wielu mieniło ją być aniołeczkiem''“.<br> {{tab}}''Z gotyckiej katedry Dantego, autor „Dekamerona“ „tranquillitatem et felicitatem sectator“ prowadzi nas na radosny bankiet egzystencji, na który poraz pierwszy zostały zaproszone kobiety z ciała i z krwi. Między „donna Pietosa“ i innemi bohaterkami „Vita Nuova“, a protagonistkami „Dekamerona“''<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_771" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/771"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/771|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/771{{!}}{{#if:771|771|Ξ}}]]|771}}'''<nowiki>]</nowiki></span>''istnieje napewno większa różnica, niż między kobietą z epoki bufiastych rękawów i turniur, a dzisiejszą wysportowaną panną.''<br> {{tab}}''„Wieczna kobiecość“, 'uzmysłowiona w Madonnie, dominowała nad całą sztuką XIII i XIV wieku. Cimabue i Giotto, Dante i Petrarka poświęcali jej serca i talenty. Madonna, do której w kościele Santa Maria Novella rzesze pobożnych od sześciu wieków zasyłały modły, stała się pierwszem „Magnificat“ sztuki. Tego mistycyzmu miłości nie zabił później pogański realizm Odrodzenia, nie zabiła go także wiedza współczesna. Dosyć przypomnieć Novalisa, Rückerta, Shelley’a, a przedewszystkiem Dantego, Gabryjela Rosetti, „il dugentista italiano“, urodzonego przez anachroniczny kaprys na dalekiej Północy. W działach tych artystów dusza jest zawsze widzialna poprzez zasłonę pięknej formy. Wewnętrzne światło pada na nieskalaność kształtów, nadając transcedentalne znaczenie głębokim spojrzeniom i błogosławionym uśmiechom.''<br> {{tab}}„''Beata Donzella''“, ''zjawa, wyczarowana w „Vita Nuova“, stała się prototypem kobiety w literaturze od Guinicellego aż po Roberta Browninga. Była mistyczno-anemiczną koncepcją, bezcielesną ideą {{kor|peotycką|poetycką}} i religijną „rêverie“.''<br> {{tab}}''W wieku XIV, dzięki „Dekameronowi“ miejsce jej w literaturze zajęły krwiste, pulchne, rubensowskie typy kobiet. Już Petrarce nie wystarczała idea i imaginacja, stanowiąca istotę sztuki Dantego. Pozostał człowiekiem średniowiecza, dzięki swej wierze i swym doktrynom, chociaż ze względu na swą kontemplację rozkoszy estetycznej, należał poczęści do nowego świata plastyki. Natomiast Boccaccio spłacał jedynie długi modzie swego wieku.''<br> {{tab}}''W „Amorosa visione“ tendencja ascezy daremnie chciała wziąć górę nad ponętami świata. Uwidoczniła się tutaj natura Boccaccia, obca wszelkim umartwieniom i niezdolna do ucieczki od życia. Droga zbawienia, ku której wiodła go Fiammetta, jakże odmienna była od drogi Dantego i Beatryczy. Po śmierci Marji, będąc już człowiekiem dojrzałym, nie zobojętniał Boccaccio w stosunku do kobiet, jak Guido Cavalcanti, Dante i Cino, ale uczuciowość nie wystarczyła, aby ożywić go siłą miłości platońskiej, którą tak wysławiał w swej monografji o Dantem. Autor „Fiammetty“ stał się znów Dioneem z pierwszej części „Dekamerona“. Zmysłowa i rozpustna wyobraźnia, rozwinięta dzięki długim godzinom, spędzonym nad Owidjuszem, i realizm, będący wyrazem wnikliwej obserwacji ludzi i życia, ukróciły odrazu wszelkie zapędy mistyczne. Nie mogło być zresztą inaczej w człowieku, który świadomie czy też podświadomie uprawiał zawsze rozkosznictwo zmysłowe. Przykładem niechaj posłuży opis rybołóstwa („Dekameron“. Dzień X), któremu na oczach króla Karola d’Anjou''<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_772" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/772"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/772|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/772{{!}}{{#if:772|772|Ξ}}]]|772}}'''<nowiki>]</nowiki></span>''oddają się dwie córki pana Neri degli Uberti, dzieweczki piętnastoletnie, o złotych, kędzierzawych włosach, ozdobionych girlandami z pierwiosnków. ...„Dzieweczki wyszły ze stawu na brzeg. Białe, zmoczone ich szaty tak ściśle do ciał przylegały, że z uroczych ich kształtów nic prawie ciekawemu oku tajne nie było. Król patrzył na ich piękne członeczki z takiem pożądaniem, że gdyby go ktoś w tej chwili mocno trącił, nie poczułby tego“.''<br> {{tab}}''Obraz ma wiele wdzięku i świeżości, ale przyznać trzeba, że nie grzeszy zbytnią wstydliwością, tak jak nie grzeszył nią sam autor, zaglądający ustawicznie z lubieżną przyjemnością do każdej alkowy. Czy na jego usprawiedliwienie trzeba tu przypominać komunały o zepsuciu wieku i powoływać się na prawdziwie ordynarnych prozatorów? Przed „Dekameronem“ istniały już francuskie „fabliaux“, po nim pojawiły się w literaturze opowieści Sercambi, świństwa, wypisywane przez pobożną królowę Nawarry, nowele Bandella oraz djalogi Aretina. Uwolnijmy się przeto raz wreszcie od sugestji fałszywego portretu. Boccaccio — stały bywalec domów publicznych, zapraszający wszystkich do nurzania się w bagnie, — to wynalazek czytelników „Dekamerona“. Ten, który był kochankiem wytwornej Marji d’Aquino, miał gusta bardziej arystokratyczne, a jego namiętność, czy też rozwiązłość filtrowała się zawsze przez duchową „l‘onestá“.''<br> {{tab}}''W pismach młodzieńczych, idąc za przykładem poetów „il dolce stil nuovo“, malował Boccaccio kobiety nie tylko jako istoty ziemskie, ale też często jako ideały, wyposażone we wszystkie możliwe cnoty.''<br> {{tab}}''W „Filostrato“ zamiast do muz i do bogów, zwracał się z inwokacją do Fiammetty. Między kobietą ukochaną a muzą nie było więc żadnej różnicy. Stanowiły one nierozłączną jedność. Podział nastąpił dopiero w czwartym dniu „Dekamerona“. Filippo Balduzzi uwierzył, że, wychowując swego syna na pustyni, uchroni go od zgubnych wpływów namiętności. Młodzieniec, znalazłszy się któregoś dnia na ulicy we Florencji, zobaczył poraz pierwszy w życiu grupę kobiet. „Co to za stworzenia, mój ojcze?“ — zapytał. — „Są to gęsi“ — odparł starzec. „Ach, ojcze, jeśli chcesz, abym był szczęśliwy, zabierzmy taką jedną gęś do naszej pustelni“.''<br> {{tab}}''W „Dekameronie“ też (Dzień VIII) znajduje się opowieść, którą uważać można za symptomatyczną zapowiedź przyszłego sarkastycznego stosunku do kobiet. Uczony człowiek, Rinieri, zakochał się w przewrotnej wdowie florenckiej. Mszcząc się za zniewagi i drwiny, wciągnął ją w zasadzkę i trzymał cały dzień na wieży, patrząc jak muchy i bąki dokuczają jej pięknemu ciału. {{pp|„Mógł|bym}}{{tns|''}}<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_773" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/773"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/773|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/773{{!}}{{#if:773|773|Ξ}}]]|773}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tns|''}}{{pk|„Mógł|bym}} schwycić za pióro i napisać o tobie rzeczy takie, żebyś przeklinała dzień swego narodzenia“. Pogróżki scholara urzeczywistnił później autor „Corbaccia“. Przyczyną gniewu był jakiś fakt życiowy. Wiemy tylko tyle, że starzejący się już autor zakochał się w jakiejś wdowie. Ta pokazała list miłosny swemu kochankowi i kumoszkom i Boccaccio padł ofiarą drwin i szyderstw. Nieprzyjemna awantura miłosna miała ten skutek, że autor stał się zaprzysięgłym wrogiem kobiet. „Winieneś pracować i ćwiczyć ducha, aby dążył do doskonałości i pomnażał sławę swoją nie tylko przez słowa, ale i przez czyny. W leśnych samotniach nie opuszczą cię nimfy kastalskie, do których kobiety daremnie upodobnić się pragną. Piękność ich nie zapali w tobie płomienia grzesznej żądzy, a cnoty będą służyły przykładem dla czynów szlachetnych i prawych. Idź więc teraz z powrotem do swych kobiet, albo lepiej djablic, gdzie nic, prócz smrodu nie znajdziesz. W „Laberintho d‘amore“, tej ostatniej, alegorycznej legendzie Boccaccia miłość zmysłowa wyobrażona jest jako czyściec z perspektywą piekła w głębi: mroczna dolina odpowiada lasom, gdzie zabłądził Dante. Obydwaj nie wiedzą, jak dostali się w te straszne miejsca. Obydwóch ratują przewodnicy niebiescy, posłani przez Matkę Bożą. Alegoryczne słońce poznania i prawdy oświetla umysły. Trzeba przyznać, że umysł Boccaccia stał się wówczas właśnie śmiertelnie nudny. „Tempora mutantur“... Przypomina mi się Pietro Aretino i Tycjan. W pałacu Loredan, naprzeciwko kościoła San Silvestro mieszkała kurtyzana, Angela Zafetta, dawna przyjaciółka Aretina, której do końca życia wiernym pozostał. Dawni rozpustnicy przekształcili się już w niesłychanych obżartuchów i nieprawdopodobnych moralistów. Przy suto zastawionym stole dwaj artyści w towarzystwie starej kurtyzany dysputowali gorąco już nie o piękności kobiet, ale o ewangeljach Świętego Marka, sprawach Kościoła i innych godziwych historjach.''<br> {{tab}}''Mam wrażenie, że rozmowy te musiały być równie nudne, jak nudnym jest, moralnie podniosły i wzniosły, dziesiąty dzień „Dekamerona“.''<br><br> {{c|{{---}}}}<br> {{f...|w=90%}} {{tab}}''Giovanni Boccaccio przyszedł na świat w 1313 roku w Paryżu. Był owocem nieprawej miłości. Ojciec jego, Boccaccio d’Ehellino, dość zamożny kupiec florencki, pchnął go na drogę handlu. Młodzieniec, garnący się całą duszą do studjów klasycznych, wkrótce zbuntował się przeciwko woli ojca i wstąpił na wydział prawa kanonicznego na uniwersytecie w Bolonji. W dniu 27 marca 1334 roku zaszedł wielki przełom w jego duszy. Spotkawszy w kościele San Lorenzo Maggiore piękną Marję, nieślubną córkę króla Roberta, zakochał się w niej i poczuł się poetą. W roku 1343 spotykamy Boccaccia we Florencji, gdzie pracuje''<span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_774" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/774"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/774|[[:Strona:PL Giovanni Boccaccio - Dekameron.djvu/774{{!}}{{#if:774|774|Ξ}}]]|774}}'''<nowiki>]</nowiki></span>''nad „Ameto“ i „Amorosa visione“. Przedtem już był napisał „Fiammettę“ i „Filostrata“. Po wypędzeniu z Neapolu Ludwika i królowej Joanny, przybył wraz z nimi znów do Florencji. W mieście tem zatrzymała go tym razem dłużej śmierć ojca, a także rozpoczęta praca nad „Dekameronem“. Po upływie kilku lat na dworze króla Roberta, poznał Petrarkę, z którym połączyła go później dozgonna przyjaźń. Otoczony szacunkiem i przyjaźnią przez grono uczonych, rozpoczął studja nad łaciną i greckim, których owocem było dzieło „Genealogia Deorum“. W 1350 roku przyjmował z wielkimi honorami w Florencji Petrarkę. Rzeczypospolita, ceniąca wysoko zasługi Boccaccia, wysyłała go z licznemi poselstwami do margrafa Brandeburgji i do Avignonu do Innocentego&nbsp;VI i Urbana&nbsp;V. W 1360 roku przybył Boccaccio do Neapolu, lecz wezwany do objęcia urzędu „Offiziale del Magistrato della condotta degli Stipendiarii“, powrócił znów do Toskanji. Osiedlił się jednak nie we Florencji, a w pobliskiem Certaldo, gdzie zajmował się pisaniem różnych dzieł łacińskich.''<br> {{tab}}''Na starość, złemi przeczuciami nękany, przebywał pewien czas w klasztorze Kartuzów w San Stefano. Florentczycy powołali go do komentowania „Boskiej Komedji“ Dantego. Wśród tej komentatorskiej pracy zaskoczyła go śmierć. Spoczywa w Certaldo w kościele św. Jakóba pod marmurową płytą z napisem:<br>'' {{...f}} {{f|''<poem>„Hac sub mole jacent cineris et ossa Johannis Mens sedet ante deum meritis ornata laborum. Mortalis vitae. Genitor Boccaccius illi, Patria Certaldum, studium fuit alma poesis“.</poem>''|w=90%}} {{f|''Edward Boyé''|align=right|prawy=3em}} {{f|''Zakopane — Warszawa,''<br> {{tab|25}}''1930—1932 r.''|w=90%}} <br><br> {{---}} <br><br> {{JustowanieKoniec2}} {{Przypisy}} {{MixPD|Giovanni Boccaccio|Edward Boyé}} [[Kategoria:Dekameron|**]] [[Kategoria:Giovanni Boccaccio]] 3bployl15ovaigbblik6gfphwofbcy1 Szablon:IndexPages/PL May Nad Rio de la Plata.djvu 10 849528 4149743 4149169 2026-07-29T18:09:23Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149743 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>570</pc><q4>342</q4><q3>201</q3><q2>0</q2><q1>0</q1><q0>27</q0> gsgqjgx9ucu6kbsr513g52sdztbixp0 4149780 4149743 2026-07-29T19:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149780 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>570</pc><q4>347</q4><q3>196</q3><q2>0</q2><q1>0</q1><q0>27</q0> fhtvz5lq122500g7ff5yg7ggjg5oa4f Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/340 100 883137 4149703 2593625 2026-07-29T17:23:35Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ drobne techniczne 4149703 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 320 &nbsp; —}}</noinclude>{{pk|porou|miał}}, i odejmiemy mu go zaraz po waszem odejściu. Czy macie jeszcze co do powiedzenia?<br> {{tab}}— Chciałbym o coś zapytać majora.<br> {{tab}}— Dobrze — odrzekłem, ale knebla jeńcowi nie zdjąłem.<br> {{tab}}— Czy pozwalasz, majorze, na wymianę jeńców? — zapytał podwładny swego przełożonego.<br> {{tab}}Major przecząco poruszył głową.<br> {{tab}}— Więc cóż robić?<br> {{tab}}W odpowiedzi na to pytanie major podniósł trzy palce i wskazał na wschód, a na zapytanie, czy mają żądać wydania tamtych trzech jeńców z estancyi, pokazywał na migi pieniądze.<br> {{tab}}— Co to znaczy? — pytał pośrednik.<br> {{tab}}— Wytłómaczę to wam — wtrąciłem.<br> {{tab}}— Major oddał nam część pieniędzy, które miał przy sobie, a myśmy je wysłali owemu rancherowi, któregoście z dymem puścili, jako odszkodowanie za poczynione mu przez was straty. Otóż teraz chciałby otrzymać te pieniądze z powrotem.<br> {{tab}}Cadera potwierdził to skinieniem głowy, a wysłaniec pytał dalej:<br> {{tab}}— A więc możemy wydać jeńców tylko w tym wypadku, jeżeli zwrócą panu wolność, wypuszczą porucznika z dwoma ludźmi i oddadzą pieniądze?<br> {{tab}}— Mm, mm! — mruczał major, potakując głową.<br> {{tab}}— Słyszy pan? — ozwał się do mnie żołnierz. — Musimy się zastosować do tego rozkazu. Cóż pan na to?<br> {{tab}}— W tej chwili nic. Pójdzie z wami zakonnik, aby oznajmić waszym towarzyszom moje warunki.<br> {{tab}}— Może mi pan powiedzieć już teraz, czy się pan zgadza na warunki majora.<br> {{tab}}— Nie zgadzam się. W żadnym wypadku nie zwrócę pieniędzy, których już nie mam; ponadto domagam się zwrotu skradzionych koni.<br> {{tab}}— Nie oddamy, bośmy ich wcale nie ukradli, lecz kupiliśmy je.<br> {{tab}}— Nieprawda!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 04rt096gs343yyjiahx3ne0gacao7m6 Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/343 100 883139 4149729 2593627 2026-07-29T17:52:44Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149729 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 321 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Owszem, prawda. Ów chłop okłamał was. Zresztą to nie my podłożyliśmy ogień pod jego dom.<br> {{tab}}— Nie mówmy o tem, bo to obecnie do rzeczy nie należy. Brat Hilario przyniesie mi waszą odpowiedź na moje żądania. A żądam bezwarunkowego wydania jeńców i koni, wzamian za co puszczę majora, i na tem koniec, przynajmniej na razie.<br> {{tab}}Yerbaterowie odprowadzili majora na poprzednie miejsce, a brat Hilario, zawiązawszy pośrednikowi oczy, podążył z nim do obozu bolarzy.<br> {{tab}}Po oddaleniu się ich rozkazałem towarzyszom zabrać karabiny i iść za mną. Na straży koło majora pozostał tylko estancyero. Wszyscy, nie wyłączając Indyanina, byli niezwykle przejęci chwilą i zaciekawieni, co uczynić zamierzam. Nie powiedziałem im jednak nic o moim planie, tylko zaleciłem, aby zachowali się jak najciszej.<br> {{tab}}Odpowiednio do mej wskazówki, udzielonej na odchodnem bratu zakonnemu, szedł on powoli w kierunku półwyspu, a za nim w niewielkiem oddaleniu postępowałem ja z towarzyszami. Doszedłszy do zatoki koło półwyspu, ustawiłem ich w cieniu drzew, a oddawszy karabin, aby go potrzymali, rzekłem:<br> {{tab}}— Stójcie tu i nie ruszajcie się z miejsca.<br> {{tab}}— Czy mamy zastrzelić bodaj jednego z tych łotrów, sir? — pytał Turnerstick.<br> {{tab}}— Nic teraz nie wiem; dowiecie się, gdy powrócę.<br> {{tab}}— Jakto? Pan chce nas tu zostawić i iść sam?<br> {{tab}}— Niedaleko. Nie bójcie się, a przedewszystkiem bądźcie uważni. Cokolwiek się stanie, niewolno wam ruszyć się z tego miejsca, chyba, że usłyszycie wystrzał z mego rewolweru. Wówczas macie z braciszkiem cofnąć się do naszej kryjówki i czekać tam spokojnie.<br> {{tab}}Na półwyspie ogniska jeszcze gorzały jasnym płomieniem i przy ich świetle można było stąd dojrzeć wyraźnie siedzące naokoło postacie. Brat Hilario, prowadząc za sobą pośrednika, podążył ku nim, a znalazłszy się w pobliżu obozowiska, zatrzymał się, zdjął<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5jcz0o46kl4a4u5emotxypelecnf616 Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/344 100 883141 4149733 2593628 2026-07-29T18:01:04Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149733 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 322 &nbsp; —}}</noinclude>chustkę z oczu swego towarzysza i zbliżył się do obozujących. W tej chwili bolarze zauważyli go i tłumnie otoczyli kołem.<br> {{tab}}Przypuszczałem, że rozmowa z zakonnikiem nie potrwa więcej, niż kilka minut, więc musiałem się śpieszyć, by wykorzystać każdą niemal sekundę. Położyłem się tedy na piasku nadbrzeżnym i począłem się czołgać ostrożnie, jak wąż, w kierunku obozu. Byłem pewny, że mię nie dostrzegą, gdyż barwa mego ubrania niezbyt się różniła od koloru piasku.<br> {{tab}}Nagle od strony obozu doleciał mych uszu rozgwar, z czego się domyśliłem, że nie podobały się im moje warunki, przedstawione przez brata Hilaria. Wśród wielu głosów słyszałem przekleństwa nawet i grubijańskie wymysły. Krzyki te zwabiły wszystkich drabów dokoła zakonnika, i wkrótce ani jednego żołnierza w pobliżu jeńców nie było.<br> {{tab}}Skoczyłem w kilku susach przez otwartą przestrzeń na półwysep i skierowałem się ku miejscu, gdzie umieszczeni byli poprzednio. Nieszczęśliwi znajdowali się jeszcze tutaj; nie zawleczono ich na tratwę, gdyż z powodu zniknięcia majora wszelkie ich plany pozostały w zawieszeniu.<br> {{tab}}Obaj Montesowie przywiązani byli do pni drzew, niedaleko jeden od drugiego, flisacy zaś znajdowali się w pewnem oddaleniu i nie mogłem nawet marzyć o ratunku dla nich. Chyłkiem podbiegłem do yerbatera, który poznał mię odrazu i rzekł cicho:<br> {{tab}}— Sennor! Na miłość Boską! to szaleństwo z pańskiej strony!...<br> {{tab}}— Cicho pan bądź! Rozetnę wam rzemienie.<br> {{tab}}— Dobrze, ale zaraz, bo za chwilę mogą wrócić straże.<br> {{tab}}— Otóż właśnie zostaniecie chwilę w takiej samej pozycyi, jakbyście byli przywiązani, i zaczekacie, dopóki stąd nie umknę, poczem dam wam znak, a wówczas zerwijcie się nagle i pędźcie ku krzakom nad zatoką. Tam na was oczekujemy. Nie uczyńcie tego<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 9ve08v5h8wdanapl22022b2ejr3pba5 Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/345 100 883142 4149746 2593654 2026-07-29T18:11:07Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ korekta bwd 4149746 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 323 &nbsp; —}}</noinclude>wszystkiego przedwcześnie, gdyż popsułoby to całą sprawę.<br> {{tab}}Rozciąwszy następnie więzy młodemu Montesowi i powtórzywszy mu toż samo zlecenie, oddaliłem się jak najprędzej z niebezpiecznego miejsca i zapadłem w krzaki. A była to ostateczna chwila, bo kilku z bolarzy skierowało się właśnie od gromady ku ognisku.<br> {{tab}}Szczęśliwie przepełznąwszy przez wydmę piasczystą, dostałem się nareszcie w cień drzew do ukrytych towarzyszów.<br> {{tab}}— Do licha! Byłeś pan niezawodnie na półwyspie? — zagadnął mię kapitan.<br> {{tab}}— Owszem.<br> {{tab}}— W celu wyzwolenia jeńców, jak nas poprzednio?<br> {{tab}}— Tak. Już są wolni.<br> {{tab}}— Czemuż ich pan nie przyprowadziłeś tutaj?<br> {{tab}}— Bo najpierw braciszek musi się znaleźć w bezpiecznem miejscu. Gdyby zbóje spostrzegli, że wykradziono im jeńców, najniezawodniej zatrzymaliby zakonnika.<br> {{tab}}— Well! Słuszna uwaga!<br> {{tab}}— Otóż proszę teraz uważać: gwizdnę na palcach, i wnet jeńcy przypędzą ku nam tędy, przez piasek. Sądzę, że w pierwszej chwili nie przyjdzie na myśl bolarzom strzelać do nich, ale potem urządzą zapewne pościg. Otóż, aby im w tem przeszkodzić, damy jedną salwę, ale w powietrze, dla {{kor|nastraszemia|nastraszenia}} ich. Ja tylko nie wystrzelę, aby mieć na wszelki wypadek gotową kulę na później.<br> {{tab}}W tej chwili zauważyłem, że bolarze poczęli rozchodzić się z gromady, a więc prawdopodobnie układy z bratem Hilario już się ukończyły. A trwały one dłużej, aniżeli przypuszczałem, gdyż jakieś pół godziny. Niebawem spostrzegliśmy wracającego braciszka. Nie wiedział, że jesteśmy już tutaj wszyscy.<br> {{tab}}— Pssst! — syknąłem ostrzegawczo, gdy się zbliżył. — Proszę tutaj!<br> {{tab}}— Jakto? pan już tu z powrotem? — zapytał zdziwiony. — I cóż? udało się?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1yj6mzjw6zbgcjojssu7ir4n7hwpyww Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/346 100 883144 4149751 2593655 2026-07-29T18:24:31Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149751 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 324 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Owszem. A jak poszło bratu? co odpowiedzieli?<br> {{tab}}— Nie zgodzili się.<br> {{tab}}— Po pięciu minutach śpiewaliby inaczej. Teraz proszę uważać i w wiadomej chwili strzelić, ale w powietrze!<br> {{tab}}Włożyłem palce do ust i gwizdnąłem z całej siły. Zapanowała chwilowa cisza wśród bolarzy. W chwilę zaś potem ujrzeliśmy yerbatera i jego bratanka, biegnących w naszą stronę przez ławicę piasku. Spostrzeżono to również i w obozie opryszków, wśród których wszczął się zgiełk i zamieszanie, a nawet dały się słyszeć strzały.<br> {{tab}}Jeńcy tymczasem dobiegli ku nam, a gdy po chwili ukazali się ścigający, towarzysze moi dali salwę, która poskutkowała znakomicie, bo zbóje natychmiast cofnęli się szybko, co nam bardzo było na rękę, gdyż pozwoliło na spokojny odwrót.<br> {{tab}}— Chodźmy — rzekłem. — Żaden z drabów nie pojawi się tu do rana w obawie zasadzki.<br> {{tab}}Obaj uwolnieni Montesowie nie posiadali się z radości. Jednak powstrzymałem ich od zbyt głośnego manifestowania jej, bo nie było na to czasu. Dopiero, gdyśmy się znaleźli w miejscu bezpiecznem, yerbatero chwycił mię kurczowo za rękę i rzekł:<br> {{tab}}— Nie mogę już dłużej milczeć. Powiedz, sennor, w jaki sposób dostaliście się tutaj?<br> {{tab}}— Konno — odpowiedziałem z uśmiechem.<br> {{tab}}— Domyślam się tego, choć jestem zdumiony, żeście tu trafili. Nie miałem najmniejszej nadziei, abyście mogli wpaść na nasze ślady i przybyć nam z pomocą.<br> {{tab}}— Jak się to stało, dowie się pan, skoro tylko nadejdzie swobodniejsza chwila.<br> {{tab}}— Czyście istotnie schwytali majora?<br> {{tab}}— Tak. A skąd pan wie o tem?<br> {{tab}}— Wywnioskowałem to z przekleństw drabów, którzy potracili wprost głowy, gdy spostrzeżono zniknięcie majora. Obawialiśmy się, że się to skrupi na naszej skórze.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hvudcjdcw608kqccsgd8myzdld9tfx2 Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/347 100 883145 4149756 2593657 2026-07-29T18:37:05Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149756 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 325 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Tem większa będzie teraz pańska radość, gdy się pan spotka z bratem.<br> {{tab}}— Z bratem? Czyż jest tutaj? — pytał radośnie zdziwiony, a zawtórował mu tem samem pytaniem bratanek. — Pozwólcie nam natychmiast powitać go i uściskać.<br> {{tab}}— Ależ powoli, sennor! Musimy zachować wszelkie środki ostrożności, a przedewszystkiem major nie powinien teraz jeszcze dowiedzieć się, żeście wolni. Ciekaw jestem, jaką zrobi minę, gdy was zobaczy. Proszę was więc, niech powitanie wasze z sennorem Monteso nie będzie zbyt głośne.<br> {{tab}}Zbliżyliśmy się do ogniska tak ostrożnie, aby major tego nie spostrzegł. Krewni przywitali się z sobą serdecznie, ale po cichu, poczem zaleciłem yerbaterowi i jego bratankowi ukryć się w krzaku, a Indyanin przyprowadził do ogniska majora. Ten ostatni rozejrzał się dokoła i popatrzył na nas badawczo, jakby chciał z min naszych wyczytać, jaki był wynik pertraktacyi z jego ludźmi. Zauważywszy to, udałem wielką powagę i rzekłem do niego:<br> {{tab}}— Będzie pan zmuszony długo jeszcze pozostać u nas.<br> {{tab}}— Najchętniej! — odparł z szyderczym uśmiechem. — Zaczekamy jeszcze trochę, chociażby z tego względu, że się pan bodaj nieco przeliczył, sądząc, iż moi ludzie będą o tyle głupi, że przystaną na pańskie warunki.<br> {{tab}}— Niestety, masz pan racyę; przerachowałem się.<br> {{tab}}— Zatem niech pan poczeka, aż wydadzą panu Montesów.<br> {{tab}}— Więc pan wyobraża sobie, że umiałbym tak długo być cierpliwym? Otóż myli się pan; sam sobie jeńców z obozu pańskiego przyprowadzę.<br> {{tab}}— O, niechże pan nie pobudza mię do śmiechu...<br> {{tab}}— Dlaczego? Wszak chyba sprawia to panu przyjemność, więc się śmiej, panie majorze, ile dusza zapragnie. Chwyciłem pana i dwu marynarzy, których<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 60vd5qhhb4uu88506pl63gu3cz6x66v Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/348 100 883146 4149760 2593658 2026-07-29T18:43:46Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149760 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 326 &nbsp; —}}</noinclude>pan trzymałeś w więzach, więc teraz mam prawo wierzyć w powodzenie dalszych mych kroków w tym kierunku. Zresztą, jeżeli ja coś przedsiębiorę, to powieść się musi.<br> {{tab}}— No, a gdyby tak panu przypadkiem zachciało się zdjąć księżyc z firmamentu, czy i wówczas byłbyś pan pewny, że się to mu uda?<br> {{tab}}— O, panie majorze! tym razem idzie mi o rzecz do wykonania ogromnie łatwą.<br> {{tab}}— Bynajmniej. Ludzie moi napewno zdwoili swą czujność i ostrożność.<br> {{tab}}— Niema się o co sprzeczać, majorze. Wszak tu idzie o wolność własnej pańskiej osoby. Jedno słowo, a będzie pan oswobodzony.<br> {{tab}}— Kiedyż ja pana o wolność nie proszę.<br> {{tab}}— Nie? Chyba nie będzie to dla pana przyjemne, gdy go odstawię do Montevideo?<br> {{tab}}— Postaram się ze swej strony, abyś pan tego nie uczynił.<br> {{tab}}— A jednak ja pana tam odwiozę prosto stąd, i to zaraz.<br> {{tab}}— Albo też nie prosto i nie zaraz...<br> {{tab}}Wypowiedział te słowa w tonie tak stanowczym, jakby miał jakiś nieprzenikniony plan, który odgadnąć było niepodobieństwem, — a może udawał pewność siebie, aby się z nami potargować. Nie miałem jednak ochoty wdawać się z nim w długie wywody i rzekłem:<br> {{tab}}— Jeżeli jesteś pan tak pewny siebie, dobrze. Zaraz stąd wyruszymy.<br> {{tab}}— I zostawicie Montesów?<br> {{tab}}— Tak, albo i nie. Być może jednak, że są oni już w mojem ręku.<br> {{tab}}— Dyabła pan ma, nie ich w swojem ręku!<br> {{tab}}— Przecie wedle pańskiego zdania, majorze, ja sam jestem dyabłem, a kogo mam w ręku, możesz się pan zaraz przekonać.<br> {{tab}}Przy tych moich słowach obaj Montesowie wyszli z ukrycia, ukazując się majorowi, który na ich widok<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2wnban68ikmc14vo9bfxtbv86geqmjm Strona:PL May Nad Rio de la Plata.djvu/349 100 883147 4149766 2593659 2026-07-29T18:51:29Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ lit. 4149766 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" />{{c|— &nbsp; 327 &nbsp; —}}</noinclude>aż przykucnął do ziemi, a następnie począł się szamotać, jak waryat.<br> {{tab}}— Diabolo! Wierzę teraz... wierzę, że diabolo i pan, to jedna osoba.<br> {{tab}}— Widzisz więc, łotrze jeden — rzekł yerbatero, — że zanadto byłeś pewny swojej przewagi nad nami. Ten europejczyk wydostał nas z rąk twojej bandy bez żadnego trudu, a teraz... koń pański czeka na ciebie już osiodłany, aby cię zanieść... do piekła. Ułatwi to panu zaraz nóż mój...<br> {{tab}}Major w osłupieniu rozglądał się dokoła, jakby ze snu obudzony, i bąkał:<br> {{tab}}— Co się to stało? Śnię chyba, u dyabła, czy jestem w gorączce?... Nie rozumiem...<br> {{tab}}— To może i teraz nie uwierzysz pan — rzekłem mu, — że pojedziemy do Montevideo?<br> {{tab}}— Ależ, powiedziałem, że wierzę! Dyabeł wszystko potrafi!<br> {{tab}}— No! o to mi właśnie chodziło. Przegrałeś pan nareszcie na ostatnią kartę i nie zechcesz zapewne grać dalej...<br> {{tab}}— Owszem, chcę grać dalej — syknął.<br> {{tab}}— Ale czem?<br> {{tab}}Na to pytanie major westchnął i dopiero po chwili rzekł:<br> {{tab}}— Prawda! zabrakło mi już atutów. Poczem dodał, zgrzytając zębami. — A temu wszystkiemu winien ten łajdak!<br> {{tab}}I rzuciwszy się ku Indyaninowi, kopnął go nogą w brzuch tak silnie, że biedak padł na ziemię i skrócił się z bólu, jak wąż, przygwożdżony nożem.<br> {{tab}}— Majorze! — krzyknąłem groźnie, — rachuj się ze swem położeniem! Jesteś zdany całkowicie na naszą łaskę lub niełaskę, i możemy z nim postępować trochę inaczej, aniżeli dotychczas.<br> {{tab}}— Najlepiej wpakować mu żelazo w pierś — wtrącił yerbatero; — łotr ten nie wart żadnego zmiłowania, a tem bardziej jakichkolwiek względów.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> i8c9yb5tu4g64af25c4w0ctq4nfp7at Strona:PL Robert Montgomery Bird - Duch puszczy.djvu/27 100 926734 4149748 3752379 2026-07-29T18:15:32Z Zbigad1970 39748 lit. 4149748 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Lord Ya" />{{C| —&nbsp; 17 &nbsp;— }}</noinclude>przyjaciela, który w każdej chwili gotów jest na twoje usługi.<br> {{tab}}Zaraz na początku rozmowy pomiędzy Rolandem i pułkownikiem wszyscy domownicy wyszli z pokoju, pozostała tylko Telie Doe, która ze szczególniejszą uwagą przysłuchiwała się opowiadaniu młodego kapitana. Spostrzegł to pułkownik i zagadnął ją cierpko:<br> {{tab}}— Co tu robisz, Telie? Nie lubię, aby podsłuchiwano, gdy z kim rozmawiam. Wiesz o tem dobrze, a więc idź do kobiet: tam twoje miejsce.<br> {{tab}}Telie zarumieniła się, jak wiśnia, i zawstydzona odeszła. Wkrótce potem wszedł Tom Bruce, a na twarzy jego jaśniała wesołość, jakgdyby z jaką dobrą wieścią przychodził.<br> {{tab}}— Co tam nowego? — zapytał ojciec, nieco zdziwiony.<br> {{tab}}— Osobliwsza rzecz, ''Duch puszczy'' pojawił się znowu — odpowiedział Tom.<br> {{tab}}— Gdzie go widziano? — zapytał skwapliwie pułkownik — spodziewam się przecież, że nie w naszym okręgu.<br> {{tab}}— Jednak dosyć blizko, bo tuż zaraz na drugim brzegu Kentuky znaleziono w lesie zwłoki dwóch Indyan, nacechowanych na piersiach krwawym krzyżem.<br> {{tab}}— I wiesz z pewnością, że to nie płonna wieść? — badał dalej pułkownik z pewnym niepokojem.<br> {{tab}}— Z jak największą; dwu osadników naszych<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6rdmizfz3v90xjkb6dsuahsd4462ljj Strona:PL Robert Montgomery Bird - Duch puszczy.djvu/30 100 926737 4149764 3752386 2026-07-29T18:49:20Z Zbigad1970 39748 lit. 4149764 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Lord Ya" />{{C| —&nbsp; 20 &nbsp;— }}</noinclude>mógł to zrobić człowiek, a niekoniecznie jakiś duch urojony.<br> {{tab}}— Rolandzie — rzekł pułkownik, wstrząsając z uśmiechem głową — nie znasz naszych osadników. Trzeba ci wiedzieć, że na dziesięć mil wkoło nie masz jednego, któryby się nie pochlubił z zabicia wrogiego Indyanina. W całem Kentuky nie znajdziesz człowieka, któryby, odniósłszy zwycięstwo nad dzikim, nie roztrąbił swojego czynu w całym okręgu, a jednak żaden nie przywłaszczył sobie chluby z trupa, zamordowanego przez ''Ducha Puszczy''. Nakoniec powiem ci jeszcze, że znam ludzi, którzy go na własne oczy widzieli.<br> {{tab}}— Przeciw takim dowodom trudno walczyć — rzekł Roland, widząc, iż powątpiewanie jego nie podobało się wcale pułkownikowi.<br> {{tab}}— Tak, tak — mówił ten dalej — Ben Thonnes, Samuel Sharp i kilku innych widzieli go, przesuwającego się w gęstwinie borów, twierdzą oni, iż jest podobny do ducha raczej, niż do człowieka. Powiadają, iż wzrost jego jest olbrzymi, że ma głowę, porosłą kudłami, z pośród których sterczą rogi, jak u bawołu; że poprzedza go zwierz wielki, podobny do brunatnego niedźwiedzia, wskazując drogę i tropiąc dzikich. Spotkać go można z owem zwierzęciem tylko w najdzikszych ustroniach puszczy. Dla białych jest przyjaznym i żadnemu z nich nigdy nic złego nie uczynił. Nie jestem ja zabobonny, kapitanie, ale mogę ci zaręczyć słowem honoru, że {{pp|Dżibbene|nosah}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nal37r9otiuau03kl6ey1hn74oajc13 Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/71 100 1010994 4149850 2926219 2026-07-29T21:14:35Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149850 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{pk|hu|mor}}. Mnie wszystko cieszy. To nieprawda, że takie jak ja są smutne. Pan wie, ja kiedyś czytałam książkę, gdzie była cała historja o takiej jak ja dziewczynie. Ona niby płakała i potem umarła. Niech pan nie wierzy, jak pan to będzie czytał. To fixy faxy!... Mnie tylko parę razy było smutno — ale to takie nic... {{c|w=90%|(urywa).}} {{tab}}KORSKI. Mów... mów dalej... ''(z ironją)'' rozwiewaj przedewszystkiem swój łachman życiowy.<br> {{tab}}RÓZIA ''(z urazą)''. To nie żaden łachman, to nowa suknia z kamgarnu, a kolet, com go od jakiejś pani uczciwej kupiła. — Jakbym miała łachmany, tobym nie jeździła do alei...<br> {{tab}}KORSKI ''(wstaje, zbliża się do niej siada na poręczy fotela, na którym Rózia siedzi)''. Ach ty cudowny okazie życiowego zwierzątka!...<br> {{tab}}RÓZIA. A mnie pan może wymyślać — bo ja wiem, że to żarty — tylko niech pan nie mówi, że ja jestem źle ubrana.<br> {{c|w=90%|(Korski bierze ją w pół i przypatruje się jej uważnie jak lalce).}} {{tab}}RÓZIA. Co pan tak na mnie patrzy? Czy znać puder? niech mnie pan puści, pójdę do lustra.<br> {{tab}}KORSKI. Patrzę, aby wypatrzeć w tobie tę nadzwyczajną siłę, która ci pozwala być ciągle taką, jaką jesteś. —<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6qgvpagrsip8gwfk6qhe0gzyx4qq11s Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/65 100 1011007 4149822 2926234 2026-07-29T20:43:22Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149822 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>słowach, — rozwieją się, ulecą... Wczoraj miałeś sprawę, rzuciłeś całą masę słów i z niemi energję. Dziś patrzysz na życie z pogardą.<br> {{tab}}KORSKI. Mylisz się — nie z pogardą, ale z łakomstwem. Pragnąłbym się dziś nasycić, tak właśnie, jak wy to potraficie... Pragnąłbym...<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Brawo!<br> {{tab}}KORSKI ''(z ironją chodzi po pokoju i pali papierosy)''. No tak. Widzisz — jest we mnie pokrewna z tobą natura — co?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Nie — bo ja idę wciąż tą drogą, a ty czynisz tylko wycieczki...<br> {{tab}}KORSKI. E! dajmy temu spokój... ''(po chwili)'' Byłeś wczoraj w cyrku? —<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Byłem — wybornie się ubawiłem.<br> {{tab}}KORSKI ''(machinalnie)''. Ładne kobiety?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Niewiem. Ja na {{f*|w=110%|to}} nie patrzę. Chodzę dla klownów. Bestje śmieszne. Jeden był podobny do Szydełkiewicza. ''(ściemniło się)'' Zapal światło. Niecierpię szarej godziny. Pamiętam raz jeden. Zęby mnie bolały. —<br> {{c|w=90%|(Korski zapala lampę na biurku i bawi się {{Korekta|irysem|irysem)}}.}} {{tab}}RYSKIEWICZ. Tak... tak... nie patrzę na kobiety. Na teraz żona mi wystarcza. Kiedyś, może... ale teraz... Co? wyjątkowy ze mnie człowiek? — Połóż ten kwiat! Nie mogę<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3zbafdl7nkr4zs2d6doqmbaigsua7pw 4149823 4149822 2026-07-29T20:44:38Z Alenutka 11363 drobne redakcyjne 4149823 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>słowach, — rozwieją się, ulecą... Wczoraj miałeś sprawę, rzuciłeś całą masę słów i z niemi energję. Dziś patrzysz na życie z pogardą.<br> {{tab}}KORSKI. Mylisz się — nie z pogardą, ale z łakomstwem. Pragnąłbym się dziś nasycić, tak właśnie, jak wy to potraficie... Pragnąłbym...<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Brawo!<br> {{tab}}KORSKI ''(z ironją chodzi po pokoju i pali papierosy)''. No tak. Widzisz — jest we mnie pokrewna z tobą natura — co?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Nie — bo ja idę wciąż tą drogą, a ty czynisz tylko wycieczki...<br> {{tab}}KORSKI. E! dajmy temu spokój... ''(po chwili)'' Byłeś wczoraj w cyrku? —<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Byłem — wybornie się ubawiłem.<br> {{tab}}KORSKI ''(machinalnie)''. Ładne kobiety?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Niewiem. Ja na {{f*|w=120%|to}} nie patrzę. Chodzę dla klownów. Bestje śmieszne. Jeden był podobny do Szydełkiewicza. ''(ściemniło się)'' Zapal światło. Niecierpię szarej godziny. Pamiętam raz jeden. Zęby mnie bolały. —<br> {{c|w=90%|(Korski zapala lampę na biurku i bawi się {{Korekta|irysem|irysem)}}.}} {{tab}}RYSKIEWICZ. Tak... tak... nie patrzę na kobiety. Na teraz żona mi wystarcza. Kiedyś, może... ale teraz... Co? wyjątkowy ze mnie człowiek? — Połóż ten kwiat! Nie mogę<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8zehdvjenfpjldygvydopkbgjny9uw5 Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/66 100 1011008 4149825 2926235 2026-07-29T20:47:32Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149825 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>patrzeć, jak mężczyzna serjo bawi się kwiatami.<br> {{tab}}KORSKI ''(odkładając kwiat)''. Wogóle zawiele czujesz pogardy. — Z pogardy nie stwarza się sprawiedliwości.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Prędzej, niż z litości. Rozjaśnij tę lampę.<br> {{tab}}KORSKI. Zmrok przynosi pewien majestat gestom i czynom ludzkim.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Dziękuję. Nie potrzebujemy pozować przed sobą na majestaty, bo nas na to nie stać. — Bądź zdrów. Idę do teścia. — Stary kutwa ma śliczne place naprzeciw kolei. — Cudowne byłyby pomieszkania dla robotników. Intratne — wybornie by się takie domy sprzedały — ''(bierze cylinder i laskę)''. Ale ty się zdecyduj.<br> {{tab}}KORSKI. Na co?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Niewiem... Ale na coś wielkiego, coś coby ci solidnie zapewniło egzystencję.<br> {{tab}}KORSKI ''(zatrzymuje go za klapę)''. Czy ty rzeczywiście jesteś tak zdecydowany?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Na wszystko, co wkracza w granice polepszenia mej egzystencji.<br> {{tab}}KORSKI. Ja z mojej jestem zadowolony.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Bajki! Niema człowieka, któryby nie chciał mieć lepiej.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7yhcml195u86hmr3ht3bqcvleopngrd Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/67 100 1011009 4149829 2926237 2026-07-29T20:52:03Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149829 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{tab}}KORSKI. Zrozum — ja mówię o materjalnej egzystencji.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Słowa — słowa. — Dla mnie egzystencja jest jedna...<br> {{c|w=90%|(milczenie).}} {{tab}}RYSKIEWICZ ''(nagle)''. Wiesz co ci powiem<ref>{{Przypiswiki|Błąd w druku; brak znaku przestankowego.}}</ref> Zgubi ciebie to, że nie jesteś człowiekiem {{f*|w=120%|zrównoważonym}}. Tak, tak. Jedynie ludzie zrównoważeni mają przewagę na świecie.<br> {{tab}}KORSKI. Kto ci powiedział, że ja tej przewagi pożądam?<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Śmieszny jesteś. Musisz pożądać przewagi, skoro chcesz mieć {{f*|w=120%|sytuację}} w świecie. ''(po chwili)'' Nie — widzieć ciebie na przykład wczoraj jak broniłeś owego fałszerza przed sądem, a patrzeć dziś na ciebie, to doprawdy można sądzić, że dziś jesteś w przededniu jakiej choroby.<br> {{tab}}KORSKI. Czy dlatego, że wczoraj mówiłem i miotałem się jak w gorączce, a dzisiaj milczę? Ależ zrozum, że dusza człowieka jest wtedy silniejsza, gdy milczy, niż wtedy, gdy się ogłusza potokiem słów.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Ta... ta... ta... Dusza! dusza! wiedziałem, że wyjedzie na tapet. Skoro wy — nie zrównoważeni — stoicie na rozstaju, zaraz mówicie o „duszy“. A cóż — u djabła — zostawcie ją w spokoju. — Dusza! Każden z nas ma duszę. Dowiedział się o tem z {{pp|katechi|zmu}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e6awctjnre6ezmzf0mjqf6byq06clrg Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/68 100 1011010 4149836 3966063 2026-07-29T21:01:16Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149836 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{pk|katechi|zmu}}, no i to chyba wystarcza. Dusza! wielka awantura!<br> {{tab}}KORSKI. Największa, jaka może nas spotkać w czasie naszej egzystencji, mój bracie!...<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Największa awantura w życiu, jest stracić grunt pod nogami. A ty możesz dojść do tego, jeżeli się nie postarasz o zrównoważenie, rozumiesz mnie o zró-wno-wa-że-nie. Zewnętrzność, mój drogi, grunt.<br> {{tab}}KORSKI. ''(gryząc nerwowo wargi)''. Dziś od rana nienawidzę zewnętrzności... {{f*|w=120%|mściłbym}} się na niej całą siłą moją. Wszystko, co ma związek z życiem zewnętrznem, ma dziś dla mnie wygląd splątanego kłębu zwierząt.<br> {{tab}}{{Korekta|RYSKIEWICZ. ''(nagle)''|RYSKIEWICZ ''(nagle).''}} Może ci pieniędzy potrzeba?<br> {{tab}}{{Korekta|KORSKI,|KORSKI}} ''(bierze z biurka kopertę i {{Korekta|pokazuje)|pokazuje).}}'' Honorarjum za wczorajsze zrównoważenie. Zapłaciła rodzina fałszerza.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Więc o co ci chodzi?<br> {{tab}}{{Korekta|KORSKI,|KORSKI}} ''(padając w fotel i kryjąc głowę w {{Korekta|dłoniach)|dłoniach)..}}'' O nic... o nic...<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. Nie rozumiem nic. Raz mówisz — chciałbym użyć jak wy... to znów — nienawidzę zewnętrzności... mściłbym się.<br> {{tab}}KORSKI. Tem właśnie użyciem.<br> {{tab}}{{Korekta|RYSKIEWICZ.|RYSKIEWICZ}} ''(wybuchając śmiechem)''. Szaleniec! szaleniec!... — No — przedrzym się,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> i9upq1atw0e8danrnocdnd6uzdzqebe Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/69 100 1011011 4149842 2959780 2026-07-29T21:07:46Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149842 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>warjacie — a potem idź do cyrku. Paradne klowny... ''(słychać chrząknięcie kobiece w przedpokoju)'' A!... a!... Wybornie — oto masz sposób do zemsty — winszuję.<br> {{c|w=90%|(Korski podnosi głowę — i patrzy na drzwi z przedpokoju).}} {{tab}}KORSKI. Któż tam — nie kazałem nikogo wpuszczać.<br> {{tab}}RYSKIEWICZ. To wyrzuć... któżby sobie jeszcze z kobietami subjekcję robił. — A jeszcze jedno. Jeżeli chcesz {{f*|w=120%|dojść}} — to kobiety z życia — weg! — Ożeń się. — Potem odwetujesz sobie sowicie... Do jutra. —<br> {{f|w=90%|last=center|(wychodzi, widać jak w przedpokoju mija się z Rózią, na którą nie patrzy. Gdy wyszedł Rózia nieśmiało wkrada się do pokoju).}} <br> {{c|w=120%|SCENA TRZECIA.}} {{c|w=90%|KORSKI I RÓZIA.}} {{c|ஐ&nbsp;ஐ|po=10px}} {{tab}}RÓZIA. Mogę?<br> {{tab}}{{Korekta|KORSKI,|KORSKI}} ''(nie mogąc rozróżnić, bo lampa rzuca niewielkie światło).'' Kto tam?<br> {{tab}}RÓZIA. To ja Rózia Szarfowa.<br> {{tab}}KORSKI. Ty? czego chcesz?...<br> {{tab}}RÓZIA. Jechałam w aleje... potem mnie jedna żydówka skarży — ja jej płaciłam raty — jak Boga kocham, ale ona mówi, że jej się jeszcze należy, choć to już dawno zapłacone... a potem...<br> {{tab}}{{Korekta|KORSKI,|KORSKI}} ''(niecierpliwie)''. Co potem?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0e4l30vuqpv590jp5zrszzzj4cbestp Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/70 100 1011012 4149848 2926240 2026-07-29T21:11:23Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149848 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{tab}}RÓZIA. E... już nic.<br> {{c|w=90%|(Korski milczy).}} {{tab}}RÓZIA. Mogę usiąść?<br> {{tab}}KORSKI ''(nie ruszając się z miejsca)''. Siadaj!<br> {{tab}}RÓZIA. U pana nic się nie zmieniło. Zawsze tak ładnie... ''(po chwili)''. Mój złoty panie pan pozwoli!<br> {{tab}}KORSKI. Co?<br> {{tab}}RÓZIA. Elektryczność... ja tylko raz pstryknę... Mnie to tak bawi. —<br> {{f|w=90%|last=center|(odkręca kurek, środkowy pająk zapala się nagle i oblewa jasnem światłem całą scenę — Rózia zrzuca pelerynę i ukazuje się ubrana jasno i z włosami ufryzowanemi — zdejmuje kapelusz i poddaje czoło pod blask elektryczności.)}} {{tab}}RÓZIA. Ach jak dobrze! jak dobrze!...<br> {{c|w=90%|(Korski patrzy na nią w milczeniu).}} {{tab}}RÓZIA. Jak ja lubię światło — ruch, gwar — ludzkie głosy!... ''(nagle)''. Niech pan pojedzie dziś ze mną na kolację.<br> {{tab}}KORSKI. Nie.<br> {{tab}}RÓZIA. To ja zakręcę<br> {{c|w=90%|(chce zgasić elektryczność).}} {{tab}}KORSKI. Nie — zostań tak pod światłem... ty jesteś właśnie uosobieniem {{Korekta|zewnę trzności|zewnętrzności}}. Przyszłaś ogromnie w porę.<br> {{tab}}RÓZIA. A widzi pan! a widzi pan! A przyjął mnie pan jak psa w kręgielni. Gdybym częściej tu przychodziła, miałby pan inny {{pp|hu|mor}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ltomzfi6rb3ezyemytvdrcok73irbfu Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/72 100 1011013 4149851 2926241 2026-07-29T21:18:19Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149851 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{tab}}RÓZIA. E... pan zaczyna znów pleść po swojemu. Jakiej siły potrzeba? — Nic — ot — budzę się — skaczę zaraz z łóżka — biegnę do okna, otwieram — i oddycham’ a!... Wesoła jestem na cały dzień. Smutno mi tylko gdy słońce się schowa... ale i to nie zawsze...<br> {{tab}}KORSKI ''(patrząc na nią w zamyśleniu)''. Ciebie zrównoważa światło.<br> {{tab}}RÓZIA. Pewnie. Mój mąż nie lubił bardzo słońca — był ponury choć niezły człowiek... ale ja całkiem co innego, dlatego wzięłam laufpas i dałam nogę. —<br> {{tab}}KORSKI ''(przytrzymuje ją za ręce)''. Czy ty nie czujesz tego nigdy, że jesteś zwierzę?<br> {{tab}}RÓZIA. E, proszę pana... Jak pan mówi „zwierzątko“, to ja wiem, że pan żartuje, ale jak pan mówi...<br> {{tab}}KORSKI ''(przerywa jej)''. Zwierzę jesteś... słoneczne zwierzę!... Zaraz cię przekonam. ''(bierze z biurka irys i statuetkę tanagryjską)''. Wybierz — co wolisz?<br> {{tab}}RÓZIA ''(wyciąga ręce ku irysowi)''. Daj!... jaki śliczny kwiat!...<br> {{tab}}KORSKI. Masz! Teraz się przekonaj, że jesteś zwierzęciem.<br> {{tab}}RÓZIA ''(zdumiona)''. Bom wzięła... kwiat? Przeciem wzięła nie na zjedzenie... ale na patrzenie..<br> {{c|w=90%|(chwila milczenia).}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8ensoi1poq95ah1fw5rygdqy6npedoi Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/73 100 1011014 4149852 2926242 2026-07-29T21:22:19Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149852 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{tab}}KORSKI ''(wolno, patrząc na nią w zamyśleniu)''. Byłżeby to odruch pierwotnej duszy? ''(zbliża się do niej i sadza ją przy sobie)''. Patrz na mnie.<br> {{tab}}RÓZIA ''(ze śmiechem)''. Dobrze.<br> {{c|w=90%|(patrzy mu długą chwilę w oczy).}} {{tab}}KORSKI ''(do Rózi)''. Słuchaj — a odpowiadaj mi szczerze — gdy zobaczysz kwiaty, słońce, gdy zaszumi w koło ciebie las, gdy zobaczysz wici, staw, księżyc, góry — czy ty {{f*|w=120%|kochasz}} to wszystko? Czy ty to wszystko {{f*|w=120%|widzisz}}, czy ty czujesz się szczęśliwą?<br> {{tab}}RÓZIA ''(na wpół leżąc na szezlągu)''. Tak... tak, zupełnie jak wtedy, kiedy byłam małem dzieckiem u rodziców na wsi. — E... to fixy faxy...<br> {{tab}}KORSKI. Nic nie uroniłaś ze świeżości wrażeń? — to jest nie rozumiesz mnie. Zawsze się tak cieszysz, gdy kwitnie bez — gdy ładnie zachodzi słońce, gdy biało na polach od śniegu, albo gdy dzwonią na Anioł Pański?...<br> {{tab}}RÓZIA. Zawsze... a nawet teraz może więcej, bo mi wtedy było tak, jakbym odpoczywała z bardzo dalekiej drogi. Wiosnę strasznie lubię i jesień także...<br> {{tab}}KORSKI. Dlaczego jesień lubisz? — Jesień lubią tylko ludzie zmęczeni, smutni...<br> {{tab}}RÓZIA ''(ciągle leżąc)''. Złote wszystko... czerwone drzewa... liście szumią pod nogami. Tak jakoś zdrowo! —<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dr1h843yyi2epyxcgh0oyftngrqm7vw Strona:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu/74 100 1011015 4149853 2926243 2026-07-29T21:27:28Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149853 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /></noinclude>{{tab}}KORSKI ''(patrząc na nią z uwagą)''. Jakaż to zagadka! — Czyśbyś ty posiadła wielką tajemnicę życiowej równowagi?<br> {{tab}}RÓZIA ''(z prostotą)''. Nie rozumiem pana.<br> {{c|w=90%|(chwila milczenia).}} {{tab}}KORSKI ''(j. w.)''. Niema śladu w tobie zniechęcenia, odczuwasz wszystko z pierwotną siłą, jesteś jak kwiat rozwinięty wśród bagnisk stawu, kwiat, który kielich zwraca do słońca...<br> {{tab}}{{Korekta|RÓZIA.|RÓZIA}} ''(siada prosto na szezlągu)''. Jak pan ładnie mówi...<br> {{tab}}{{Korekta|KORSKI,|KORSKI}} ''(j. w.)''. I to czujesz? i na {{f*|w=120%|to}} jesteś wrażliwa? — Dziewczyno! Zdaje mi się, że racja jest po twojej stronie. Kto wie, czy nie masz nawet tyle życiowej siły, aby rozbudzić siłę czystą i w tych, co się do ciebie zbliżają. — ''(nagle)'' Zostań przy mnie...<br> {{tab}}RÓZIA. Proszę mnie pocałować, to zostanę.<br> {{tab}}KORSKI. Nie — ja zdaje się nie chcę od ciebie — ciebie.<br> {{tab}}{{Korekta|RÓZIA.|RÓZIA}} ''(patrzy na niego z niedowierzaniem)''. E... jakieś fixy faxy...<br> {{tab}}KORSKI. Chcę, żebyś dziś była ze mną pierwotną duszą, która na kwiaty patrzy, ale je nie pożera.<br> {{tab}}RÓZIA. Pan jest zawsze dziwak — ale pan jest lepszy, niż inni ludzie. — Obrazi mnie pan czasem — ja się na pana nie gniewam. Ja<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mf6dmni76v0tct398sm7u3wth42indm Szablon:IndexPages/Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu 10 1062158 4150080 4070610 2026-07-30T10:09:17Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150080 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>644</pc><q4>0</q4><q3>8</q3><q2>73</q2><q1>27</q1><q0>25</q0> tly9jg0bjmtkad0ind6vjj6midpigkt 4150109 4150080 2026-07-30T11:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150109 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>644</pc><q4>0</q4><q3>8</q3><q2>73</q2><q1>39</q1><q0>25</q0> 6crcu31ze34my5mecs4k9how195wpu1 Szablon:IndexPages/Karol Mátyás - Z ust ludu.djvu 10 1115709 4149809 4147807 2026-07-29T20:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149809 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>30</pc><q4>7</q4><q3>12</q3><q2>0</q2><q1>0</q1><q0>11</q0> 0oog4i978f9azliwaifzkas2jxe9nog Strona:Karol Mátyás - Z ust ludu.djvu/11 100 1119364 4149788 4146479 2026-07-29T19:30:27Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149788 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" />{{f|5|align=right}}</noinclude>{{tab}}«Niek bedzie pokwálony!» a {{f*|u|w=75%}}oni mu {{f*|u|w=75%}}odpowiadają: «Na wieki»; potem dopiro mówią:<br> {{tab}}«Prosi pán {{f*|u|w=75%}}ociec, pani matka, panna młodá s panem młodem «na to wesele,<br> <poem>«co sie ściele przez trzy niedziele, «byście byli mowni, niewymowni, «temu stádłu dopomogli, «na przysłą środe do kościoła bozego przy{{f*|u|w=75%}}ozdobić mogli, «jako sám Pániezus przy{{f*|u|w=75%}}ozdobiuł niebo gwiázdami, góry lassami, «powietrze ptákami, wody rybami, ziemię kwiátami, «aby my mogli przy{{f*|u|w=75%}}ozdobić do kościoła bozego «ji do stou Pietra ś{{f*|u|w=75%}}entego cyli do aktu Sakramentu ś{{f*|u|w=75%}}entego, «bo ci modzi jidą do spowiedzi przed weselem, «a s kościoła bozego do domu {{f*|u|w=75%}}ojcoskiego, «choć ubogiego, ale chędogiego.</poem> <ref follow="str10"><poem> pan młody i panna młoda, oto na tę wódkę, co się pije z kubka, i na tego ciołka, co wisi u kołka, i na te jazębie, co siadają na gzędzie, i na te kozenie, co się ciągną ze ziemie, i na te liście, co się składają cyście, i na te krupy, co się rozwalają z kupy, i na te gipce co bywają na śliwce, i na te flaki, co to som najlepse przysmaki, i na te koła, co się tocom do kościoła.</poem> {{tab}}(Por. Wacław z Oleska: Pieśni polskie i ruskie ludu galic. Lwów 1833. str. 44—45. Nr. 144).</ref><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pv0o0fqaakgeze5ug70fvnii7w2lpnd Strona:Karol Mátyás - Z ust ludu.djvu/12 100 1119365 4149791 4146480 2026-07-29T19:31:52Z Fallaner 12005 /* Uwierzytelniona */ 4149791 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Fallaner" />6</noinclude>«{{f*|u|w=75%}}Uprásá pán {{f*|u|w=75%}}ociec, pani matka, panna młodá s panem młodem na to wesele,<br> <poem>«co sie ściele przez trzy niedziele. «Prosemy tyz waszeci na krótkie posiedzenie, «na wdziencne pomówienie, «na tę {{f*|u|w=75%}}oziminę, «co sie sieje na zimę, — «na to masło, «co sie krowy przez lato dobrze na niego pasło, — «na ten rosół, «co sie kucharce po kuchni rosuł, «na tego ciołka, «co wisi {{f*|u|w=75%}}u kołka — «na tego kura, «co trzescaa pod niem góra — «na te gęsi, «co {{f*|u|w=75%}}uciekły kęsi — «na te p{{f*|u|w=75%}}áwie, «co chodzą po stáwie — «na te kacki, «co mają dzioby jak placki — «na te jagły, «co jik panny rade jadły, «na tego kwika, «co {{f*|u|w=75%}}urywá tráwnika — «na te gipce, «co siedzą na śliwce — «na te gołembie, «co siedzą na dembie — «na te liście, co sie składają cyście — «na te korzenie, «co sie ciągną ze ziemie — «na te bászce, «co kucharce po kuchni párzce — «na te koła,</poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8nrduugxk0wlhincsau9k6owgn0inra Szablon:IndexPages/PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu 10 1142759 4149507 4149479 2026-07-29T12:09:10Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149507 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>27</q3><q2>0</q2><q1>744</q1><q0>64</q0> n10uwzy61s4pqlbgpm4r3t9qf2gxfwj 4149550 4149507 2026-07-29T13:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149550 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>29</q3><q2>0</q2><q1>742</q1><q0>64</q0> 50jphajnmrn09o2idgx7d92rzvny2om 4149614 4149550 2026-07-29T15:09:19Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149614 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>38</q3><q2>0</q2><q1>733</q1><q0>64</q0> 93pzdgwvuj43kaym6khk4nkkhh6nqqa 4149656 4149614 2026-07-29T16:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149656 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>52</q3><q2>0</q2><q1>719</q1><q0>64</q0> q0bi09a82la3grtlu4yfk1jso4efmt9 4149685 4149656 2026-07-29T17:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149685 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>65</q3><q2>0</q2><q1>706</q1><q0>64</q0> 4v7g9wycyxkdb1kc4ee607yvrqd3wjs 4149966 4149685 2026-07-30T07:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149966 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>78</q3><q2>0</q2><q1>693</q1><q0>64</q0> 13758af37tg3ef2mlztat1uyrqbv63d 4150023 4149966 2026-07-30T09:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150023 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>88</q3><q2>0</q2><q1>683</q1><q0>64</q0> 07h63069la42xsvjgh3od6znr34m9v7 4150078 4150023 2026-07-30T10:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150078 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>850</pc><q4>15</q4><q3>94</q3><q2>0</q2><q1>677</q1><q0>64</q0> a4be7echwe574yvywdvlugnd7h1mjqj Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/30 100 1145909 4149502 3416460 2026-07-29T11:59:01Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149502 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Nic nadzwyczajnego. Nie umie nawet prawie czytać, odemnie nauczyła się liter.<br> {{tab}}Eugeniusz, który, opuściwszy resztę towarzystwa, podążył w ślad za Mortimerem do biblioteki, słuchał tej rozmowy. Lekceważenie, z jakiem chłopak wyrażał się o swej siostrze, nie podobało mu się, ujął go więc pod brodę i spojrzał mu ostro w oczy.<br> {{tab}}— No więc cóż, — szarpnął się wyrostek, — czego pan tak na mnie patrzy?<br> {{tab}}Zamiast odpowiedzi, Eugeniusz zaproponował Mortimerowi swoje towarzystwo w wyprawie do topielca. Wsiedli więc obaj do fiakra, który czekał przed domem, zajmując tylne siedzenie, brat Lizy usadowił się na koźle, obok furmana.<br> {{tab}}Mortimer i Eugeniusz byli przyjaciółmi i kolegami. Usiadłszy wygodnie, zapalili cygara, a Mortimer zaczął mówić:<br> {{tab}}— Oto już pięć lat zapisany jestem na liście obrońców wysokiego trybunału, a nie miałem dotąd żadnej sprawy, z wyjątkiem bezpłatnych porad, które udzielam co dwa tygodnie w sprawie testamentu lady Tippins, która zresztą nie ma nic nikomu do przekazania.<br> {{tab}}— To samo jest ze mną, — westchnął Eugeniusz. Jestem od siedmiu lat na liście adwokatów, a nie miałem dotąd żadnej sprawy, i mieć jej zapewne nie będę, a gdybym miał nawet ją jakim cudem, tobym nie umiał się z nią obejść.<br> {{tab}}— Nie lepiej jest i ze mną — odpowiedział Mortimer. — A tu spada mi nagle ta dziwna romantyczna historya.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> fckmjfieju2oao7yoku9rzqg50qiek6 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/31 100 1145910 4149504 3416462 2026-07-29T12:03:23Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149504 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Nienawidzę mego fachu — rzekł Eugeniusz.<br> {{tab}}— Ja również mam go w obrzydzeniu — potwierdził Mortimer.<br> {{tab}}— Nie chciałem być prawnikiem — mówił dalej Eugeniusz — ale rodzinie mojej zachciało się koniecznie mieć swego adwokata. Mają go teraz, adwokata bez klientów.<br> {{tab}}— Zupełnie to samo było ze mną, ze mnie także rodzina moja zrobiła jurystę.<br> {{tab}}— Jest nas czterech, zapisanych na drzwiach ohydnej dziury, zwanej Chambre (izbą). Wszyscy czterej mamy jednego pisarza nazwiskiem Kassim Baba. Człowiek ten siedzi ciągle w szynku pod złodziejami, a i tak jest on jeszcze jedynym z kompanii, który coś robi.<br> {{tab}}— Co do mnie, mam własny gabinet i własnego pisarza. Okna moje wychodzą na cmentarz, a pisarz mój, nie mając nic innego do roboty, patrzy od rana do nocy na mogiły. Zastanawiam się nieraz co z niego będzie? jaki pokład duchowy wytwarza się w tym młodym człowieku pod wpływem tyloletniej samotności — i to jest jeszcze jedyny interesujący punkt mego prawniczego życia.<br> {{tab}}Eugeniusz skrzyżował ręce na piersiach i, zmrużywszy oczy, żuł zapalczywie cygaro.<br> {{tab}}— Są idyoci — mówił po chwili Eugeniusz — którzy zarzucają mi brak energii. Nienawidzę tego słowa; gdyby to było w mojej mocy, wymazałbym je ze wszystkich dykcyonarzy. Papuzie, konwencyonalne słowo. I cóż tu u licha pomoże energia? Czy mam wypaść na ulicę i chwycić za uszy i gar-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> m1uxqf5cghwjicu39de3ahb0nyyizdb Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/32 100 1145911 4149505 3416463 2026-07-29T12:05:54Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149505 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>dło pierwszego lepszego przechodnia, który wygląda wypłacalnie i krzyknąć mu nad uchem: Proces, lub życie! Musisz się procesować i wziąć mnie za adwokata. To byłaby energia.<br> {{tab}}— Tak, tak — potwierdził Mortimer — nie zabrakłoby nam energii, gdyby nam dano pole do zużytkowania jej.<br> {{tab}}Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, dziesięć tysięcy młodych obrońców i adwokatów bez klijentów, mieszkających w Londynie, rozmawiało albo mogło rozmawiać w tejże godzinie, zupełnie w tym samym duchu, co nasi dwaj przyjaciele. Dorożka tymczasem uwoziła ich coraz dalej. Minęła pomnik, wieżę i doki, minęła domy, które wyglądały na statki i statki, które wyglądały na domy, aż zatrzymała się wreszcie w mrocznym zakątku, {{Korekta|spłókiwanym|spłukiwanym}} nieustannie przez fale, ale nigdy należycie nie {{Korekta|spłókanym|spłukanym}}.<br> {{tab}}— To tutaj — rzekł chłopak, zeskakując z kozła — jeszcze parę kroków, a pan obaczy mieszkanie mego ojca.<br> {{tab}}Chłopak zwracał się wyłącznie do Mortimera, zaniedbując z rozmysłem Eugeniusza, do którego czuł niechęć.<br> {{tab}}— Okropna dzielnica — westchnął Mortimer, stąpając z obrzydzeniem po grubej warstwie błota i śmieci.<br> {{tab}}Dom, przed którym stanęli, był niski i służyć musiał kiedyś za młyn, o czem świadczyły szczątki belki, sterczącej na froncie, jak brodawka.<br> {{tab}}Wszedłszy, nowoprzybyli zobaczyli ojca i córkę. Poławiacz trupów siedział przy ogniu i zwrócił do wchodzących swą drapieżną głowę. Liza szyła<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> p247qvabuydf4t5wpyzduyxh2btlud3 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/33 100 1145912 4149506 3416464 2026-07-29T12:08:31Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149506 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>w kącie przy świetle lampy, umieszczonej w garnku.<br> {{tab}}— Czy pan jesteś Mortimerem Lightwood? spyta Gaffer.<br> {{tab}}— Tak, to ja! A gdzie leżą zwłoki? — spytał Mortimer, powściągając z trudnością odrazę.<br> {{tab}}Nie tu, ale blisko; dwa kroki stąd. Dałem najpierw znać w policyi, patrzcie, panowie, już wydrukowano afisze.<br> {{tab}}Rzekłszy to, Gaffer wziął do rąk lampę i podniósł, przyświecając obu przyjaciołom, którzy dostrzegli na ścianie kilka afiszów, zaczynających się od słów: „Zwłoki znaleziono.“<br> {{tab}}Mortimer odczytał uważnie szczegóły, odnoszące się do utopionego Johna Harmon.<br> {{tab}}— A więc — rzekł, zwracając się do Gaffera — ten nieszczęśliwy miał przy sobie tylko papiery.<br> {{tab}}— Tak jest, tylko papiery — odrzekł Gaffer. — W chwili, gdy to mówił, Liza podniosła się z miejsca i wyszła z pokoju..<br> {{tab}}— Żadnych pieniędzy? — badał dalej Mortimer.<br> {{tab}}— Trzy pensy — odparł Gaffer, wymawiając dobitnie te dwa słowa.<br> {{tab}}— Kieszenie miał puste i odwrócone.<br> {{tab}}— Tak jest, puste i odwrócone, to rzecz zwyczajna w naszej rzece. Patrz pan, na drugich afiszach stoi to samo. Nie umiem czytać, ale wiem dobrze, co jest wydrukowane na tych wszystkich afiszach,<br> {{tab}}Przesuwał lampę wzdłuż ściany, a obaj przyjaciele odczytywali kolejno pełne grozy szczegóły<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t6w0p4dja6ueexx2ld3xq3es0dlpba7 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/34 100 1145913 4149513 3416465 2026-07-29T12:12:45Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149513 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>o topielcach: „Młoda kobieta w popielatej sukni i takichże trzewikach, bielizna naznaczona krzyżykiem“, „Majtek z literami G, i F. na ręku”, „Dwie młode dziewczyny, związane z sobą ręcznikiem“, „Mężczyzna z raną na czole“ i&nbsp;t.&nbsp;p.<br> {{tab}}— I to wy wyłowiliście wszystkie te trupy? zapytał Gaffera Eugeniusz.<br> {{tab}}Zamiast odpowiedzi, poławiacz trupów spytał nieufnie:<br> {{tab}}— A pan jak się nazywa?<br> {{tab}}— Ten pan jest moim przyjacielem, nazywa sie Wrayburn — pośpieszył objaśnić Mortimer.<br> {{tab}}— A o co pyta pan Wrayburn?<br> {{tab}}— Chce wiedzieć poprostu, czy to wy wyłowiliście te trupy.<br> {{tab}}— A pewnie, że ja!<br> {{tab}}— A jak się wam zdaje, czy są między nimi ofiary zbrodni?<br> {{tab}}— Mnie się, panie, nic nie zdaje; gdybyś pan musiał, jak ja pływać cały dzień po rzece i szukać w niej i żyć z tego, toby się panu także nic nie zdawało. Ale chodźmy już, pokażę panom drogę.<br> {{tab}}Postąpił z lampą ku drzwiom i otworzył je, ale wtedy znalazł się twarzą w twarz z człowiekiem, bladym, jak papier.<br> {{tab}}— Zabłądziłem — mówił ów człowiek zdyszanym głosem, — ale muszę znaleźć miejsce, gdzie go złożono, muszę go zobaczyć.<br> {{tab}}Mówiąc to, pokazywał afisz, którego treści {{kor|Guffer|Gaffer}} domyślił się odrazu.<br> {{tab}}— Oto jest pan adwokat Lightwood, który zajmuje się już tym, którego pan szukasz.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nk38bhypp495zojqvrjyctegnwt24te Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/35 100 1145914 4149515 3416467 2026-07-29T12:15:27Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149515 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Pan Lightwood — pytał nieznajomy.<br> {{tab}}Spojrzeli na siebie wzajemnie, poczem Mortimer rzekł:<br> {{tab}}— Pan wymówiłeś moje nazwisko.<br> {{tab}}— Powtórzyłem je tylko.<br> {{tab}}— Czy pan nie zna Londynu?<br> {{tab}}— Nie znam go wcale.<br> {{tab}}— Pan szuka pana Harmon?<br> {{tab}}— Nie, panie.<br> {{tab}}— W takim razie nie znajdziesz pan zwłok, o które panu chodzi, bo topielec jest Johnem Harmon, ale może pójdziesz pan z nami na oględziny wyłowionego ciała.<br> {{tab}}Nieznajomy przystał chętnie. Przeszli razem kilka krętych, błotnistych uliczek i doszli do posterunku policyjnego. W pierwszej izbie zastali inspektora z linią i piórem w ręku. Porządkował swe książki z największym spokojem, podczas gdy za ścianą ryczała i wyła pijana kobieta, dobijając się pięściami do drzwi. Inspektor podniósł głowę z powagą uczonego, którego natrętni odrywają od książki i spojrzał na Gaffera z miną, która zdawała się mówić: znamy cię, ptaszku i czekamy chwili, w której przebierzesz miarkę.<br> {{tab}}— Za chwilę będę panom służył, — rzekł, nie przerywając liniowania swej książki rachunkowej.<br> {{tab}}Pijana kobieta ryczała bez przerwy za ścianą, domagając się, by wydano jej na pastwę jakąś osobę, której zamierzała wypruć wątrobę; inspektor zachowywał się tak, jakby nie słyszał tego wrzasku. Kazał sobie podać latarnię, wziął do rąk pęk kluczów i powstał, mówiąc do swych gości:<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 46g99zq2s1ba9ilp4qnu7uw01af5tzy Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/36 100 1145915 4149598 3416468 2026-07-29T14:38:34Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149598 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Proszę za mną.<br> {{tab}}Przeszli cały dziedziniec i weszli do lodowni, skąd Eugeniusz i Mortimer wyszli wnet po krótkim w niej pobycie.<br> {{tab}}— Znajduje się już w stanie rozkładu, gorszym prawie, niż lady Tippins, — szepnął Eugeniusz do Mortimera,<br> {{tab}}Powrócili do biura, gdzie, przy akompaniamencie wrzasku pijanej megery, inspektor wyłożył im treściwie własny pogląd na sprawę topielca.<br> {{tab}}— Niema żadnych poszlak co do sposobu, w jaki się utopił. Zginął zbyt dawno, aby można było orzec, czy stłuczenia, jakie ma na ciele, zadane zostały przed, czy po śmierci. Znakomity nasz chirurg twierdzi, że przed śmiercią, ale drugi, niemniej znakomity jego kolega, jest wprost przeciwnego zdania. Był tutaj szafarz okrętowy ze statku, na którym przybył ów dżentelman i poznał nieboszczyka, gotów jest stwierdzić jego tożsamość, o której zresztą świadczą papiery, znalezione w jego kieszeni. Jakim sposobem ten młody człowiek zdołał się utopić w Tamizie po opuszczeniu statku, niepodobna odgadnąć. Prawdopodobnie jakaś awanturka miłosna, która go zaprowadziła dalej, niż się spodziewał. Zresztą jutro odbędzie się śledztwo i sprawa zostanie wyświetlona. Zdaje się — kończył inspektor półgłosem, — że widok nieboszczyka zrobił bardzo przykre wrażenie na waszym przyjacielu.<br> {{tab}}Mówiąc to, ukazał nieznacznie oczyma człowieka, który przyszedł wraz z obu prawnikami.<br> {{tab}}Mortimer odparł na to, że nieznajomy nie jest jego przyjacielem i że go widzi poraz pierwszy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ew4pytasd7117fl348i5d9b374q4x5m Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/37 100 1145916 4149599 3416469 2026-07-29T14:40:50Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149599 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}Usłyszawszy to, inspektor, który siedział z łokciami, opartymi o biurko i dłońmi, skrzyżowanemi w ten sposób, że zakrywały jego twarz, rzekł, nie zmieniając postawy:<br> {{tab}}— Pan, jak się zdaje, nie przywykł do takich widoków?<br> {{tab}}Nieznajomy, który stał pod ścianą z głową, opuszczoną na piersi, zrozumiał, że to o nim mowa.<br> {{tab}}— Och! nie przywykłem — odrzekł, wstrząsając się cały.<br> {{tab}}— Pan tu przyszedł dla rozpoznania zwłok?<br> {{tab}}— Tak, panie.<br> {{tab}}— I rozpoznał pan je?<br> {{tab}}— Nie, panie, ale to okropne.<br> {{tab}}— A kogóż pan spodziewał się rozpoznać? Niech nam pan opisze tę osobę, może panu dopomożemy.<br> {{tab}}— Nie, nie, to zbyteczne, żegnam panów.<br> {{tab}}Inspektor nie zrobił żadnego ruchu, a przecież cichy satelita, stojący przy nim, wysunął się szybko ku drzwiom i obrócił ruchomą zasuwkę, otwierając wstęp za kratki biura, zagradzając w ten sposób wyjście nieznajomemu, jednocześnie podniósł wysoko latarnię, oświetlając jasno jego twarz.<br> {{tab}}— Skoro pan szukasz kogoś, — zaczął inspektor — zmuszony jestem prosić pana o parę wyjaśnień, dotyczących owego przyjaciela, czy nieprzyjaciela, który panu zniknął.<br> {{tab}}— Sam pan wiesz, panie inspektorze, że zdarzają się wypadki, nieszczęścia rodzinne, które się rozgłasza niechętnie, chyba w ostateczności. To też<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pewkmkw5b9uxfghjiphdtko3ne96rth Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/38 100 1145917 4149600 3416470 2026-07-29T14:42:59Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149600 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>chociaż wiem, że pan jesteś w swojem prawie, zadając mi pytania, upewniam pana, że mam prawo nie odpowiadać na nie.<br> {{tab}}Nieznajomy chciał obrócić zastawkę, przy której czuwał nieczuły, jak głaz, stróż bezpieczeństwa.<br> {{tab}}— W takim razie — rzekł inspektor — proszę mi dać swój bilet wizytowy.<br> {{tab}}— Dałbym go bardzo chętnie, ale niestety, nie mam go przy sobie — odrzekł nieznajomy, widocznie zmieszany.<br> {{tab}}— W takim razie rzekł inspektor — zechcesz pan może zapisać nam adres swój i nazwisko.<br> {{tab}}— Ależ owszem, bardzo chętnie.<br> {{tab}}Inspektor podsunął mu papierowy blankiet i pióro umoczone, a nieznajomy, pochylony nad biurkiem, pisał pod okiem urzędnika, który policzył, zda się, każdy jego włos.<br> {{tab}}„Juliusz Handford, hotel Palace-yard, Westminster“.<br> {{tab}}— Tam się pan zatrzymałeś?<br> {{tab}}— Tak, panie.<br> {{tab}}— Mieszkasz pan na wsi?<br> {{tab}}— Tak, panie.<br> {{tab}}— Może pan teraz odejść.<br> {{tab}}Zastawka odsunęła się i Juliusz Handford wyszedł z biura policyjnego.<br> {{tab}}Po wyjściu jego inspektor skinął na swego pomocnika.<br> {{tab}}— Masz pan tu adres — rzekł, podając mu blankiet, wypełniony przez Juliusza Handford; —<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> h9qo00i6bfqbejeaxmoub2tm2hoghus Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/39 100 1145918 4149602 3416473 2026-07-29T14:46:10Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149602 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>pójdziesz pan za nim i sprawdzisz przedewszystkiem, czy mieszka istotnie w hotelu, który wymienił; następnie {{Korekta|będiesz|będziesz}} go pan miał na oku, nie szykanując go zresztą.<br> {{tab}}Satelita znikł, a pan inspektor zatopił się znów w swych księgach. Mortimer i Eugeniusz pożegnali go także, zapytując na odchodnem, czy naprawdę posądza owego Juliusza Handford o współudział w tragicznej sprawie Johna Harmon.<br> {{tab}}— Widuję często ludzi oglądających trupy — rzekł na to inspektor — a żaden z nich nie zachowywał się przy tem tak, jak ów pan. Zresztą, jeśli tu zaszła zbrodnia, to ktoś ją musiał popełnić.<br> {{tab}}— Ten człowiek nie wygląda na mordercę — zauważył Eugeniusz.<br> {{tab}}— Złodziejstwo — odparł inspektor — wymaga pewnej metody i wyćwiczenia i nie każdy potrafi być złodziejem. Co się tyczy morderstwa, to, ściśle biorąc, każdy człowiek w pewnych warunkach może stać się mordercą, a ten pan był mocno wzruszony, ale to, oczywiście, nie stanowi żadnego dowodu. Co za szkoda, że dziś krew nie tryska z ran ofiary przy zetknięciu z mordercą, jak to podobno dawniej bywało. Taka oto — dodał, wskazując na drzwi, poza któremi pijana jędza ogłaszała niezmiennie swe mściwe zamiary, — powie panu wszystko, ale umarli milczą...<br> {{tab}}Nie mając tu już nic do czynienia, przyjaciele odjechali do miasta, a Jesse Hexam, bo takie było prawdziwe nazwisko poławiacza trupów, udał się do gospody „Pod sześciu wesołymi tragarzami“.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4izary1ukg3xz3uln7xh39m7esazf5c Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/40 100 1145919 4149603 3416472 2026-07-29T14:48:16Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149603 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>Syn jego powrócił do mieszkania, gdzie zastał Lizę, szyjącą na dawnem miejscu.<br> {{tab}}— Dlaczego wyszłaś tak nagle w obecności tych dwóch panów? — spytał chłopak siostry.<br> {{tab}}— Bo jeden z nich — odparła Liza — ten, który nic nie mówił, nie spuszczał ze mnie wzroku, bałam się, aby nie wyczytał wszystkiego z mojej twarzy.<br> {{tab}}— Niepotrzebnie się bałaś, wszystkie formalności zostały spełnione,<br> {{tab}}Liza odłożyła robotę i przysunęła się do brata.<br> {{tab}}— Pracujesz, Karolku, nieprawdaż?<br> {{tab}}— Nie tracę czasu.<br> {{tab}}— I ja go nie tracę. Nieraz łamię sobie głowę całemi nocami, myśląc o różnych sposobach zarobku. Co parę dni daję ojcu po parę szylingów, mówiąc, że to ty je zarobiłeś na rzece.<br> {{tab}}— O! ty możesz wmówić w ojca wszystko, co zechcesz, jesteś przecie jego ulubienicą.<br> {{tab}}— Gdybym go mogła uprosić, aby pozwolił ci się uczyć, umarłabym doprawdy z radości.<br> {{tab}}— {{Korekta|Cich|Cicho}} bądź, Lizo, nie chcę, żebyś umarła,<br> {{tab}}Liza oparła swoją smagłą twarz na ramieniu brata i patrzyła w ogień.<br> {{tab}}— Lubię patrzeć na ogień — mówiła w zamyśleniu — widzę tam różne rzeczy, jakbym czytała w książce.<br> {{tab}}— Cóż takiego możesz tam widzieć, opowiedz mi.<br> {{tab}}— Widuję często dzieciństwo nasze. Pamiętasz, ja byłam mała, a ty jeszcze mniejszy. Ojciec, wychodząc na rzekę, zamykał mieszkanie na klucz,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1o4vhfoekhnzoa8vav8h4vhvfzrxvam Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/41 100 1145920 4149604 3416474 2026-07-29T14:50:12Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149604 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>a nas zostawiał na ulicy. Siadaliśmy na progu naszym lub na progu sąsiadów, na schodach. Byłeś trochę ciężki, Karolku, a ja nosiłam cię owiniętego matczyną chustką. Matki już nie było, byłeś małym sierotką.<br> {{tab}}— O nie mów tego, Lizo, miałem ciebie, a byłaś mi prawie matką.<br> {{tab}}— Czasem chodziliśmy nad wodę. A gdy nas sen zmorzył, zasypialiśmy razem. Czasem było nam głodno, czasem straszno, ale przedewszystkiem i najczęściej bywało nam zimno. Za to, gdy ojciec powrócił i wpuścił nas do mieszkania, co za radość dla nas, że możemy wygrzać się przy ogniu. Widzę siebie jeszcze siedzącą przy ojcu, który pali fajkę, zdjąwszy mi wprzód trzewiki, które suszą się przy ogniu. Ojciec był zawsze dla mnie dobry, to też kocham go z całego serca.<br> {{tab}}— Za to mnie bił.<br> {{tab}}— To już minęło, Karolku. A czy wiesz, że, patrząc tak w ogień, widuję także czasem przyszłość.<br> {{tab}}— To ciekawsze.<br> {{tab}}— Siebie widzę wciąż przy ojcu. Zostanę przy nim, a może przyjdzie czas, gdy wejdzie na inną drogę i porzuci to swoje rzemiosło, to okropne odzieranie trupów.<br> {{tab}}Mówiąc to, Liza zakryła twarz rękami,<br> {{tab}}— Zostaniemy przecież z sobą — mówiła dalej, — bo my z nim kochamy się, ale ty, Karolku,<br> {{tab}}— Cóż się ze mną stanie? — pytał chłopak. — Czy widzisz moją przyszłość?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gdexejx68d1brku07limocudyisp8nb Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/42 100 1145921 4149605 3416475 2026-07-29T14:52:37Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149605 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Ależ tak, widzę cię tu, w ogniu, w samym środku.<br> {{tab}}— Uf! dziura piekielna! — wstrząsnął się chłopak z jakimś przesądnym lękiem.<br> {{tab}}— Widzę cię — mówiła Liza, nie zważając na ten okrzyk. — Jesteś w szkole, bierzesz wszystkie nagrody, stajesz się uczonym. Czem to ty chciałeś zostać?<br> {{tab}}— Piękna mi wróżbiarka, co potrzebuje pytać. Chcę być nauczycielem. — Zostaniesz nim, Karolku, tak, z pewnością. To dobry uczynek, że odwracam ciebie z naszej drogi. Ty musisz iść osobno.<br> {{tab}}Gwarzyli tak do północy, to jest do chwili, w której Jesse Hexam, zwany także Gafferem, powrócił z gospody „pod sześciu tragarzami“.<br> {{tab}}W parę dni potem Jesse stawał jako świadek w sprawie Johna Harmon i składał zeznanie przed coronerem (sędzią).<br> {{tab}}Mortimer Lightwood wystąpił także jako świadek, a przytem jako przedstawiciel utopionego. Sprawa miała dużo rozgłosu, mówiono też o niej przez kilka dni przy stole państwa Weneeringów, gdzie pan i pani Podsnap, Twemlow, Boots i Brewer, lady Tippins i inni wygłaszali każdy odmienne przypuszczenia, co do przyczyny śmierci nieszczęsnego młodzieńca.<br> {{tab}}Wiele danych przemawiało za tem, że John Harmon padł ofiarą mordu. Miał bowiem z sobą, jak się dowiedziano, małą skrzynkę, w której znajdowały się papiery wartościowe<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> iv6wwwmzgrz4g2wwmhwwjpebn4w7rui Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/43 100 1145922 4149609 3416476 2026-07-29T14:55:29Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149609 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}Skrzynki tej nie znaleziono nigdzie, a więc ktoś się musiał na nią ułakomić.<br> {{tab}}Osoba Jessego Hexam nabrała też rozgłosu przy tej sposobności. Dziwiono się wielkiej ilości trupów, które umiał wyłowić, a nawet jakiś szczególny wielbiciel tego talentu przysłał do „Times’a” 18 marek pocztowych na ogłoszenie, wyrażające jego uznanie dla poławiacza trupów.<br> {{tab}}Pan Juliusz Handford, który zjawił się tak niespodzianie w trupiarni, nie figurował w procesie, bo wszystkie szczegóły, zebrane o nim, były dla niego korzystne. Mimo to, niejasne podejrzenia co do jego osoby tułały się w mrocznych zaułkach mózgu pana inspektora.<br> {{tab}}Wszystko to nie posunęło ani na jotę wyświetlenia sprawy i śmierć Johna Harmon pozostała i nadal nierozwikłaną zagadką. Ogłoszono sto funtów nagrody dla tego, kto rzuci na nią jakie światło, ale i to nie poskutkowało.<br> {{tab}}Sprawa przeszła zresztą przez wszystkie fazy, jakim ulegają podobne zdarzenia, miała swoje przypływy i odpływy, aż wreszcie zapomnieli o niej wszyscy prawie, oprócz może paru osób, bliżej związanych ze spadkiem po dawnym śmieciarzu.<br><br><section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ IV.|w=120%|po=12px}} {{c|'''{{Rozstrzelony|Lokator rodziny Wilferó}}w.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Pan Reginald Wilfer nosił imię i nazwisko, pięknie brzmiące, ale sam był ubogim i zajmował skromną posadę kantorzysty. Ubóstwo jego nie by-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> j19h4tlyo4lm3vsde6ng2rw4j1ddlsf Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/44 100 1145924 4149610 3416479 2026-07-29T14:58:12Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149610 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>ło przenośnią, bo pensyę pobierał niewielką, a dzieci miał bez liku. Nigdy też przez ciąg swego życia nie zdołał urzeczywistnić skromnego marzenia, jakiem było posiadanie całego nowego garnituru z kapeluszem i butami włącznie. Jeśli sprawił sobie świeżą marynarkę, to za to spodnie miał wytarte na kolanach i na szwach, gdy miał nowe spodnie, marynarka była już wyświechtana. Kapelusz rudział mu, zanim sprawił sobie nowe obuwie, a obuwie darło się, zanim potrafił kupić nowy kapelusz i tak było wiecznie.<br> {{tab}}Gdyby zdarzyć się mogło, aby jeden z konwencyonalnych cherubinków, malowanych przez miernych malarzy, mógł {{Korekta|wyrość|wyróść}} i zestarzeć się, to twarz jego byłaby z pewnością podobna do twarzy Reginalda Wilfera. Było coś tak niewinnie dziecięcego w konturach tej okrągłej, rumianej twarzy, że obcy gość, któryby odwiedził Wilferów w domu o późnej godzinie, zdziwiłby się bardzo, widząc, że Wilfer nie leży w łóżeczku dziecinnym, lecz siedzi przy wieczerzy ze starszemi osobami. Reginald Wilfer był szalenie nieśmiały, to imię Reginalda, które zdawało się wywoływać bohaterskie echa, żenowało go mocno, to też podpisywał się najczęściej tylko pierwszą literą, a z czasem zgodził się chętnie na zdrobniałe miano Rumty, które dawali mu znajomi jego i przyjaciele, Przezwisko to utarło się tak dalece, że używano je nawet w korespondencyi handlowej z nim, {{Korekta|pisząc„Kochany|pisząc „Kochany}} panie Rumty“. Otóż Rumty pracował w domu handlowym Chicksey i Stobble, który „robił w drogeryi“. Dom ów miał jakiś czas za komiwojażera pana Weneeringa, który<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7ru2xdbn1w1wr6328yk6rb33l5bab4u Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/45 100 1145925 4149617 3416480 2026-07-29T15:20:46Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149617 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>z czasem pochłonął swoich wspólników i został sam właścicielem firmy. Objęcie przez niego interesu zaznaczyło się zawieszeniem na ścianach kantoru wielu luster i kilku przepierzeniami, jakoteż wielką błyszczącą blachą, przybitą na drzwiach. Tak więc Rumty był obecnie oficyalistą pana Weneeringa.<br> {{tab}}Skończywszy pewnego wieczora swoją pracę, Rumty powracał do mieszkania swej rodziny, znajdującego się w północnej części Londynu, w dzielnicy Holloway. Dzielnica ta była w owym czasie przedzielona od właściwego miasta polem i drzewami, jakoteż rodzajem Sahary, na której wypalano cegły, robiono dachówki, zabijano psy, gotowano kości, trzepano dywany, wyrzucano śmiecie i&nbsp;t.&nbsp;p. Przechodząc wieczorem brzegiem owej pustyni, Rumty powtarzał sobie mimo wrodzonego optymizmu:<br> {{tab}}— Mój Boże! to, co jest, nie jest tem, coby mogło być.<br> {{tab}}Sformułowawszy to spostrzeżenie, które nie było jego samoistnym pomysłem, Rumty zadzwonił do furtki, którą mu otworzyła żona.<br> {{tab}}Pani Wilferowa była na mocy naturalnego doboru dużą kościstą kobietą. Nie mogło być inaczej. Skoro jej mąż przedstawiał typ cherubinka, ona musiała być w stylu majestatycznym. Miała ona zwyczaj owijać sobie głowę chustką w trudniejszych chwilach życia i wkładać na ręce rękawiczki, chociażby była w domu. Będąc tak przystrojona, czuła się jakby uzbrojona przeciw wszelkim pociskom losu. Ale strój ten nie wróżył nigdy nic do-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4t6vny2cqgptcicqvg8m05rz8veum69 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/46 100 1145926 4149618 3416481 2026-07-29T15:23:06Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149618 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>brego, to też Reginald posmutniał, widząc ją tak przybraną.<br> {{tab}}— Co to jest? — spytał, wskazując na drzwi — gdzież to znikła blacha z ogłoszeniem twego pensyonatu?<br> {{tab}}— To nic — odparła jego żona z doskonale odegraną obojętnością. — Ten, od którego kupiliśmy ją, przyszedł z kleszczami i oderwał blachę, mówiąc, że skoro nie mamy czem płacić, odda ją do innego pensyonatu, gdzie zamówiono u niego zupełnie podobną.<br> {{tab}}— Może miał słuszność, moja droga.<br> {{tab}}— Zapewne, gdyby nam zabrał drzwi, tobyś także powiedział, że ma słuszność.<br> {{tab}}— Drzwi nam są niezbędne.<br> {{tab}}— Tak uważasz? — rzekła z gryzącą ironią pani Wilfer, udając się w głąb mieszkania.<br> {{tab}}Rumty poszedł za nią, a zeszedłszy po kilku schodach w dół, znalazł się w rodzaju sutereny, służącej razem za kuchnię i pokój jadalny.<br> {{tab}}Dwie młode dziewczyny grały tam w warcaby, a starsza z nich, licząca jakie lat 19, była nadzwyczaj ładna i zgrabna. Ładna panienka przegrywała swoją partyę i była z tego powodu w najgorszym humorze.<br> {{tab}}— Jak się macie, moje fatałaszki? — rzekł Wilfer do dziewcząt.<br> {{tab}}Żona jego zdążyła już tymczasem usiąść w kącie z rękami skrzyżowanemi na kolanach. Nie zdjęła, oczywiście, rękawiczek.<br> {{tab}}— Moja droga — rzekł do niej Wilfer — niepotrzebnie martwisz się tą blachą, bo skoro wyna-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5nflkw1g2rvxdpi0d40fpo18v8j7he9 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/47 100 1145927 4149621 3416482 2026-07-29T15:25:23Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149621 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>jęłaś pokoje na pierwszem piętrze, nie mogłabyś tam już umieścić żadnych panienek.<br> {{tab}}— Mleczarz mówił — rzekła monotonnym głosem stroskana małżonka, — że dwie lady z najlepszych sfer towarzyskich poszukują przyzwoitego pomieszczenia. Bello! — dodała, zwracając się do córki — powiedz ojcu, czy nie tak mówił mleczarz? i czy nie wziął naszego adresu, aby go pokazać owym dwom ladie.<br> {{tab}}— Wziął — odparła ładna miss, — ale to się na nic nie zdało.<br> {{tab}}— A zresztą — zauważył mąż, — skoro wiesz sama, że pokoje są już zamówione, panienki te nie będą mogły z nich skorzystać.<br> {{tab}}— Przepraszam cię — rzekła pani Wilfer, zawsze równie monotonnie i uroczyście — tu nie chodziło o żadne panienki, ale o dwie ladie z najlepszych ster towarzyskich. Powtórz ojcu, Bello, co mówił o tych paniach mleczarz.<br> {{tab}}Ale ładna miss przegrała w tej chwili ostatecznie, a dotknięta tem do żywego, odepchnęła szachownicę tak gwałtownie, że wszystkie szachy poleciały na podłogę.<br> {{tab}}— Biedna Bella! — westchnęła jej matka.<br> {{tab}}— Dlaczego Bella ma być biedniejsza od Lawinii? — ujął się ojciec za młodszą córką.<br> {{tab}}— Wilferze — rzekła na to jego żona, podnosząc uroczyście obie dłonie, obciągnięte rękawiczkami — wiesz dobrze, jaki cios spotkał Bellę, wiesz dobrze, dlaczego ona jedna w rodzinie musiała przywdziać żałobę i zapytujesz jeszcze, dlaczego to Bella jest biedna, a nie Lawinia.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 39wxw9dx8h2af174o5pwj588hhvdh8h Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/48 100 1145928 4149629 3416483 2026-07-29T15:28:22Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149629 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Nie potrzebuję niczyjej litości — zawołała Lawinia z pod stołu, gdzie leżała, zbierając pionki. — Ani Pa, ani Ma nie potrzebują mnie wcale żałować.<br> {{tab}}— Wiem, moje dziecko, że masz szlachetny charakter, jak wszystkie moje córki. Mam tu właśnie w kieszeni list od naszej Cecylii, która donosi, że mąż w trzy miesiące po ślubie sprowadza do domu swoją zrujnowaną ciotkę. Chcecie wiedzieć, jak to Cecylia przyjęła?<br> {{tab}}Tu pani Wilfer zaczęła czytać głośno: „Pozostanę, mimo to, wierną, mamo, — pisała Cecylia — nie porzucę go. Jego ciotka może przyjechać i zamieszkać u nas”. Kto drugi zdobyłby się tak łatwo na takie poświęcenie, — zakończyła pani Wilfer, powiewając rękawiczkami.<br> {{tab}}Czcigodna matrona nie mogła już ani słowa wymówić, przejęta wzruszeniem i zacisnęła tylko mocniej pod brodą węzeł chusteczki.<br> {{tab}}Bella słuchała słów matki z roztargnieniem, nawijając sobie na palec pukiel swych ciemnych włosów, które opadały jej w bujnych lokach na szyję i ramiona. Podeszła następnie do ojca, a ująwszy go pod brodę jedną ręką, a drugą gładząc go po włosach, zaczęła mówić:<br> {{tab}}— Żałuj mnie, Pa, bo niema chyba w świecie biedniejszej odemnie dziewczyny. Wiesz, w jakim niedostatku żyjemy (któż lepiej od niego wiedział o tem), wiesz, jakie bogactwa miałam w perspektywie, a teraz wszystko rozwiało się, jak bańka mydlana, a ja osiadłam na koszu i nosić muszę te szkaradne czarne suknie, których nie cierpię. Ale<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4ww727x2j78qy2za5b188l6pitarlg5 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/49 100 1145929 4149632 3416485 2026-07-29T15:30:37Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149632 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>ty, Pa, nie żałujesz mnie, widzę to dobrze. Jesteś twardy, jak skała.<br> {{tab}}— Ależ owszem, moje dziecko, żałuję cię, jeśli sobie tego życzysz.<br> {{tab}}— Bo gdyby jeszcze zostawiono mnie w spokoju — mówiła dalej Bella — ale ten szkaradny adwokat przyszedł niewiedzieć po co i nagadał mi o tym testamencie, tak, że musiałam odmówić Jerzemu Simpson.<br> {{tab}}— Nie kochałaś przecie Jerzego Simpsona — stwierdziła energicznie Lawinia, stając przed siostrą w zaczepnej postawie.<br> {{tab}}— Cóż stąd, zawsze lepszym był on, niż żaden — odparła obojętnie Bella, poczem, włożywszy sobie do ust jeden ze swych loków, gryzła go białymi ząbkami.<br> {{tab}}— Ładnie się obchodziłaś z tym biednym Jerzym — mówiła Lawinia.<br> {{tab}}— Cóż ciebie to obchodzi, taka smarkata nie powinna się mieszać do spraw dorosłych osób — odpowiedziała Bella, nie przestając żuć swoich loków,<br> {{tab}}— Co za głupie położenie — biadała dalej — a co najgorzej, śmieszne. Być zapisaną komuś testamentem, jak tuzin srebrnych łyżeczek. Ten obrzydły John Harmon musiał przecież wiedzieć wybornie, że go nie kocham, że kochać nie będę, bo czyż można kochać kogoś, komu zapisano nas {{Korekta|testastamentem|testamentem}}. Ale, mimo to, nie miał prawa się topić. Pieniądze pokryłyby to wszystko. Ja tak lubię pieniądze, tak chcę być bogatą, gdy tymczasem jesteśmy okropnie, głupio, haniebnie ubodzy. Ja brzydzę się ubóstwem. A przytem zostawić mnie w tak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kf7rvpyfsgl8pok4atbow9gd7bwlrp8 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/50 100 1145930 4149634 3416486 2026-07-29T15:32:42Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149634 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>kompromitującej sytuacyi. Przecież wtedy, gdy mówiono tak wiele o śmierci Harmona, niektórzy utrzymywali, że popełnił samobójstwo i pozwalali sobie na żarty nikczemne, mówiąc, że wolał wskoczyć do Tamizy, niż ożenić się ze mną, a ja musiałam to wszystko znosić. A teraz jeszcze ta żałoba, jaką noszę po człowieku, którego nigdy nie widziałam i któregobym niecierpiała.<br> {{tab}}W tej chwili ktoś zapukał do drzwi. Bella wydała lekki okrzyk, a wyjąwszy z ust swoje pukle, odrzuciła je na plecy. W progu stał młody mężczyzna,<br> {{tab}}— Przepraszam, że wszedłem tu, ale służąca powiedziała mi, że tu państwa znajdę.<br> {{tab}}— Jesteśmy panu radzi — rzekła z godnością pani Wilfer. — Reginaldzie! ten pan wynajął nasze pokoje na pierwszem piętrze i przyszedł umyślnie, aby się z tobą poznać.<br> {{tab}}Ten pan był wysokim brunetem, liczącym co najwyżej lat 20. Twarz miał wyrazistą i prawie piękną. Oczy jego spoczęły najpierw na Belli, potem na dywanie, aż wreszcie zwróciły się na głowę domu.<br> {{tab}}— Panie — rzekł — mieszkanie mi się podoba i zgadzam się na cenę. Chciałbym też zapłacić zaraz czynsz i podpisać umowę.<br> {{tab}}Słuchając tego przemówienia, Rumty kilkakrotnie wskazał krzesło swemu gościowi, który jednak nie skorzystał z tego. Był jakiś zmieszany, czy też nieśmiały, obracał niezgrabnie w rękach swój kapelusz.<br> {{tab}}— Reginaldzie — przemówiła pani Wilfer, —<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5n284vg4j9qglzin9nk8pkv987m51hu Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/51 100 1145931 4149637 3416490 2026-07-29T15:35:01Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149637 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}Ten pan chce zapłacić za kwartał, a wypowiedzenie z obu stron ma być także kwartalne.<br> {{tab}}— Czy złożysz pan także kaucyę? — zapytał Wilter.<br> {{tab}}— Sądzę, że to zbyteczne — odparł nowy lokator. — W gruncie macie państwo większe zabezpieczenie odemnie, bo płacę przecie z góry i zostawiam tu swoje meble.<br> {{tab}}— Bez wątpienia — potwierdził wesoło Wilfer, — pieniądze i meble są już dostateczną gwarancyą.<br> {{tab}}— Sądzisz, ojcze, że dostateczną? — zauważyła Bella, nie odwracając głowy i grzejąc sobie nogi przy piecu.<br> {{tab}}— Jedną z najlepszych, moje dziecko.<br> {{tab}}— Tak przecież łatwo było, by dołączyć lepszą jeszcze, jaką jest kaucya.<br> {{tab}}Nowy lokator stał, nie zmieniając postawy, ale słuchając uważnie każdego słowa Belli. Wilfer przyniósł następnie wszystko, co było potrzebne do pisania i spisał kontrakt najmu. Podpisali go obaj na obu egzemplarzach. R, Willer — John Rokesmith, a Bella miała figurować jako świadek.<br> {{tab}}— Gdzie mam podpisać? pytała. — Tu? w tym rogu?<br> {{tab}}John Rokesmith patrzył na wdzięczne linie jej figurki, na bujne loki, osłaniające ładną jej twarzyczkę.<br> {{tab}}— Dziękuję pani! — rzekł poważnie, gdy skreśliła już swój podpis.<br> {{tab}}— Za to, że się pani trudziła.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2mw8kwwszwykjkbl8zyfwb55lj4vi32 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/52 100 1145932 4149647 3416491 2026-07-29T15:52:50Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149647 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Zrobiłam to dla ojca — odparła ładna miss, wydymając wzgardliwie usteczka.<br> {{tab}}Nie pozostawało już nowemu lokatorowi, jak wypłacić kwartalny czynsz najmu i oddalić się, włożywszy do kieszeni umowę. John Rekesmith dokonał tego niezgrabnie i zniknął, odprowadzony do furtki przez gospodarza domu.<br> {{tab}}Skoro Rumty powrócił do rodzinnej jadalni ze świecą w ręku, obie jego córki przyjęły go okrzykami protestu.<br> {{tab}}— Ależ, Pa — wołała Lawinia — ten lokator wygląda, jakby komu co ukradł.<br> {{tab}}— Wygląda na rozbójnika — uzupełniła Bella. — Czy nie uważaliście, że nie patrzy ludziom w oczy.<br> {{tab}}— Ależ moje panny — rzekł na to ojciec — ten dżentelman jest poprostu nieśmiały i nieprzyzwyczajony widocznie do obcowania z młodemi osobami w waszym wieku.<br> {{tab}}— Ba! — krzyknęła Bella, — cóż ma do tego nasz wiek.<br> {{tab}}— A zresztą — dodała Lawinia — ja i Bella nie jesteśmy przecie rówieśnice, któraż więc z nas zrobiła na nim tak silne wrażenie?<br> {{tab}}— Poczekaj jeszcze kilka lat, Lawy, z zadawaniem podobnych pytań — strofowała ją starsza siostra. — Mówię ci, Pa! — dodała następnie, — że pomiędzy mną a tym Rokesmithem wywiązała się odrazu antypatya, z której coś wyniknie,<br> {{tab}}— Na razie wyniknie kolacya, którą mogę wam zafundować za pieniądze lokatora — odparł patryarcha rodu, podrzucając na dłoni 8 suwere-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 85kc4o4mplz7yqe6gkbzcu3zlp1k08z Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/53 100 1145933 4149648 3416492 2026-07-29T15:56:18Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149648 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>nów w złocie, otrzymanych od Rokesmitha. — Niepodobna było zwrócić rozmowy na milsze tory. W tym domu kolacye były rzadkością, a ser szwajcarski, pojawiający się z nużącą jednostajnością przy wieczornym stole, zdawał się sam wstydzić tak częstych swych wizyt i pocił się pod niechętnem spojrzeniem Belli. Po walnej naradzie z czego ma się składać dzisiejsza kolacya, zdecydowano się na kotlety cielęce, poczem pani Wilfer rozpoczęła przedwstępne przygotowania do swej roli kapłanki ogniska, zdejmując rękawiczki i fanszonik koronkowy.<br> {{tab}}Wkrótce Rumty powrócił, niosąc w liściu świeżej kapusty kotlety cielęce i spory kawał szynki. Wesoły ogień zapłonął w piecu kuchennym, a smażone kotlety skwierczały obiecująco na gorącem maśle. Lawinia nakrywała do stołu, Bella zaś, jako piękność rodziny, ograniczyła się do nawijania na palec swych bujnych puklów i rozparta wygodnie w fotelu, udzielała innym zbawiennych rad.<br> {{tab}}— Moja mamo, tylko proszę dobrze dosmażyć mięso. — Lawinio, gdzie stawiasz solniczkę? nie bądźże tak niezgrabną, ty niedźwiadku.<br> {{tab}}Pa siedział tymczasem uroczyście przed swoim talerzem i wpatrywał się uparcie w złote monety.<br> {{tab}}— Przyszły nam w samą porę — zauważył głośno, — właśnie musimy zapłacić właścicielowi domu.<br> {{tab}}— Nie cierpię tego właściciela — odparła<br> {{tab}}Bella — poczem, przysiadłszy się do ojca, gładzić go zaczęła po włosach trzonkiem od widelca.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bd67609uxffvaz0sdwlwt9hyktigf9q Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/54 100 1145934 4149649 3416493 2026-07-29T15:58:36Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149649 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}Najmilszem zajęciem tej rozpieszczonej panienki było układanie włosów różnych członków rodziny, prawdopodobnie dlatego, że właśnie jej pukle, bardzo zresztą ładne, zajmowały tak poważne miejsce w jej dziennych zatrudnieniach.<br> {{tab}}— Mógłbyś mieć już własny dom Pa, zasługujesz chyba na to.<br> {{tab}}— Nie więcej od innych.<br> {{tab}}— Ale ja — mówiła dalej Bella, ujmując swego Pa pod brodę — ja koniecznie go potrzebuję. Gdybyś wiedział Pa, co się ze mną dzieje, gdy patrzę, jak ten niegodny właściciel pożera, jak smok nasze pieniądze, podczas gdy nam wszystkiego brakuje. Ja wiem Pa, że to, co mówię, jest w twoich oczach nierozsądne, a nawet niemoralne, ale to wynik ubóstwa, którego ja nienawidzę, które mam w obrzydzeniu; bardzo ci do twarzy, Pa, z włosami do góry, trzeba, żebyś się czesał w szczotkę.<br> {{tab}}— Kotlety gotowe — zwiastowała pani Wilfer.<br> {{tab}}— Ach, to dobrze, tylko zapowiadam, że jeśli będą niedosmażone, to ich nie dotknę. Proszę mi odkroić kawałeczek na próbę.<br> {{tab}}Ale kotlety były w miarę zrumienione i Bella jadła je ze smakiem, nie wymagając, aby je dla niej dosmażano. Wkrótce też rozszedł się po jadalni miły zapach grogu, to jest napoju, składającego się z rumu, rozcieńczonego gorącą wodą i zaprawionego cytryną.<br> {{tab}}— Ojcze! — mówiła Bella, sącząc powoli swą szklankę — powiedz mi, skąd przyszło do głowy<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g2pqy4twa1s8scyctm982sg6qy0frr5 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/55 100 1145935 4149650 3416495 2026-07-29T16:00:48Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149650 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>staremu Harmonowi umieszczać mnie w tym śmiesznym testamencie?<br> {{tab}}— Nie mam pojęcia, moje dziecko. {{Korekta|Mówiwiłem|Mówiłem}} ci już przecie tyle razy, że zamieniłem z nim najwyżej jakie sto wyrazów. Jeśli chodziło mu o to tylko, aby nas zadziwić, to mu się to z pewnością udało.<br> {{tab}}— Opowiedz mi, jak to było, gdyśmy się pierwszy raz spotkali?<br> {{tab}}— Było to w niedzielę rano. Wybrałem się z tobą do kościoła. Byłaś jeszcze zupełnie mała i uroiło ci się, abym szedł inną drogą, niż ta, którą cię prowadziłem. Wpadłaś w straszny gniew. Krzyczałaś, tupałaś nóżkami, rzucałaś się na mnie, zdjąwszy wprzód kapelusz, aby ci nie przeszkadzał i ciągnęłaś mnie za nogi, chcąc koniecznie, abym szedł tą drogą, która ci się wydawała lepszą. Pan Harmon siedział tam blisko na ławce i patrzył na tę scenę, a potem powiedział:<br> {{tab}}— Czarujące dziewczątko, obiecujące dziewczątko, — i miał, zdaje się, słuszność.<br> {{tab}}— A potem spytał cię o nazwisko?<br> {{tab}}— Tak jest, a także i o twoje imię. Później widział nas jeszcze kilka razy, siedząc na tej samej ławce i oto wszystko.<br> {{tab}}Skończywszy to opowiadanie, Rumty przechylił się w tył na krześle i podniósł do światła swą szklankę, niestety już próżną. Byłoby może wspaniałomyślnie ze strony pani Wilfer, gdyby mu dodała nową, ale ta szlachetna matrona nie dopuściła cię podobnej słabości i wygłosiła stanowczo opi-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0dochvzdf5c5zi339aldwo0vwvrhiih Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/56 100 1145936 4149652 3416496 2026-07-29T16:03:08Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149652 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>nię, że trzeba już iść spać. Flaszki znikły ze stołów i małżeństwo udało się do swego pokoju.<br> {{tab}}— Jutro, o tej porze — mówiła Lawinia do siostry, znalazłszy się wraz z nią w panieńskim pokoiku — będziemy mieli nad sobą nowego lokatora, który nam poderżnie gardła.<br> {{tab}}— To jeszcze nie dowód, abyś mi zajmowała miejsce przed lustrem — oburknęła ją Bella, zawijając sobie papiloty. — Nie nędzaż to, — mówiła dalej, — mieć zamiast gotowalni, wstrętne pudełko na grzebienie, wstrętne małe lusterko i tę ohydną świecę, przy której muszę zakręcać papiloty.<br> {{tab}}— Którymi usidliłaś Jerzego Simpsona — zauważyła Lawinia.<br> {{tab}}— Usidliłam Jerzego Simpsona, proszę! miałam też kogo usidlać. Jesteś całkiem głupiutka i mówisz o rzeczach, których nie rozumiesz.<br> {{tab}}— Rozumiem może lepiej, niż ci się zdaje.<br> {{tab}}— Jakto? — spytała kwaśno Bella, ale Lawy nic jej nie odrzekła, — Bella rozpoczęła znów swoje wyrzekania na ubóstwo domowe.<br> {{tab}}— Nie mam co włożyć na siebie, żadnej przyzwoitej sukni, ani kapelusza, żadnego sprzętu przyzwoitego w domu, a w dodatku tolerować trzeba pod jednym z sobą dachem jakiegoś podejrzanego lokatora.<br> {{tab}}Ostatnie te wyrazy wyrzekła Bella z taką pasyą, jakby w nich właśnie streszczały się wszystkie jej biedy. O ileż energiczniej użalałaby się na nowego lokatora, gdyby wiedziała, że jest on, jak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g8tdtlzafriikgpq59534708y1q6417 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/57 100 1145937 4149653 3416497 2026-07-29T16:05:06Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149653 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>dwie krople wody podobny do owego Juliusza Handford, który ukazał się w trupiarni w dniu znalezienia zwłok Johna Harmon.<br><br><section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ V.|w=120%|po=12px}} {{c|'''{{Rozstrzelony|Spadkobierc}}a.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Codziennie od lat kilku, zasiadał w rogu ulicy obok Cavendish square, człowiek z nogą drewnianą, będący właścicielem przenośnego straganu. Przynosił on z sobą wszystko, co mu było potrzebne do prowadzenia tego małego handelku, a więc: rodzaj drewnianej kobylicy, składany stołek, parasol, koszyk i deskę. Co rano ukazywał się na stanowisku, niosąc z sobą te wszystkie przedmioty, związane sznurkiem, ustawiał je pod murem, rozpinał parasol, układał na desce małe stosiki jabłek, gruszek, pierników i karmelków i sklepik był już gotów.<br> {{tab}}Stragan Silasa Wegg, bo tak się nazywał człowiek z nogą drewnianą różnił się wszakże od pokrewnych mu jednym jeszcze szczegółem. Oto tuż obok, ustawiona była drewniana staluga, na której spoczywały małe zeszyty zapisanego papieru. Były to piosneczki, które Silas Wegg sprzedawał amatorom a w razie potrzeby uczył swych klientów, śpiewając je, lub deklamując tekst. Ponad piosenkami przybita jeszcze była biała tablica z napisem: „Silas Wegg załatwia wszystkie komisy dla panów i pań“. Jak widzimy więc, Silas Wegg był człowie-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ksjfgvnskanyu71bl0sieabvb7thlj8 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/58 100 1145939 4149654 3416502 2026-07-29T16:07:40Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149654 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>kiem pomysłowym i nie opierał się wyłącznie na handlu, lecz posługiwał się także pobocznymi środkami zarobku. Siadając już tyle lat pod narożnym domem, Wegg zaczął go z czasem uważać za rodzaj osobistej własności; jakkolwiek nigdy nie był nietylko w jego wnętrzu, ale nawet w otaczającym go dziedzińcu. Mówiąc też o tym budynku, nie nazywał go nigdy inaczej, jak „Nasz dom“. Co więcej, utrzymywał, a nawet sam w to wierzył, że zna wszystkich jego mieszkańców i wie wszystko, co ich dotyczy. Ponadawał nawet osobom, mieszkającym tam, a które przechodziły często przed jego straganem, imiona, {{Korekta|zaczerpięte|zaczerpnięte}} z własnej wyobraźni. I tak, mieszkała tam, zdaniem jego — ciotka Joanna, miss Elżbieta, pan Jerzy, wuj Parker i&nbsp;t.&nbsp;p.<br> {{tab}}Były to wszystko imiona przez niego zmyślone, ale Silas Wegg uwierzył z czasem w ich autentyczność i nie dałby sobie tego za nic wyperswadować.<br> {{tab}}Poczytując osoby tak przez siebie ochrzczone za osobistych swych znajomych, Silas składał im ukłony, zastosowane, jak mniemał, do ich stanu. Wuja Parkera naprzykład, który był, zdaniem jego, spensyonowanym oficerem, pozdrawiał zwykle ukłonem wojskowym, nie troszcząc się wcale, czy ukłon ten będzie wywzajemniony. Podobnie też witał ukłonami przechodniów, których widywał częściej i znał z widzenia, stopniując starannie swoje pozdrowienia.<br> {{tab}}Z pomiędzy nędznych straganów miejskich, stragan Silasa Wegg był chyba najnędzniejszym,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> izdeajgn4wjwe5rqeckt8zah52gemsp Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/59 100 1145940 4149658 3416503 2026-07-29T16:10:09Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149658 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>Żołądek kurczył się na widok jego pomarańcz, szczęki drętwiały na myśl o jabłkach, zieleniących się w jego koszyku, orzechy jego miały chyba najtwardsze łupiny, a jedyną rzeczą stosunkowo {{Korekta|mięką|miękką}} w jego straganie były pierniki.<br> {{tab}}Mimo to handelek szedł jako tako, dzięki niedostatecznemu uświadomieniu małych nabywców, bo klientami Wegga były wyłącznie prawie dzieci.<br> {{tab}}Otóż dnia pewnego, gdy jeden z małych dżentelmanów, zakupił w swem niedoświadczeniu, okropną małą klatkę i rozmokłego od deszczu konia piernikowego, Silas, który sięgał właśnie do pudełka blaszanego, stojącego pod zydlem, dla wydobycia nowego towaru, zatrzymał się nagle na widok przechodnia, którego twarz nie wydała mu się obca.<br> {{tab}}— Czy ja go znam? — zapytał siebie.<br> {{tab}}{{Korekta|Przechodzeń|Przechodzień}} ów miał grubą sękatą laskę, grube podkute trzewiki, gruby płaszcz kortowy, narzucony na żałobny garnitur i kapelusz z szerokiemi skrzydłami. Twarz jego pomięta była w grube fałdy na policzkach, na czole, w okolicach oczu i warg, a z pod krzaczastych, siwiejących brwi, patrzyły wesołe, dziecięce, ciekawe oczy.<br> {{tab}}— Widziałem go już niezawodnie — pomyślał Wegg i, po krótkiem zastanowieniu, zaszczycił ukłonem przechodnia, który zmierzał prosto do jego straganu.<br> {{tab}}— A dzień dobry, dzień dobry panu, — odpowiedział mu pofałdowany jegomość.<br> {{tab}}— Nazywa mnie panem — pomyślał straga-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 77rsancltnykyz81hahuh8xzwy6njll Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/60 100 1145941 4149659 3416504 2026-07-29T16:11:53Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149659 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>niarz, — nie musi być kimś z waszecia, — i prawie pożałował swego ukłonu.<br> {{tab}}— Poznałeś mnie pan? — spytał tamten, stając wprost przed straganem.<br> {{tab}}— Przechodziłeś pan już kilka razy pod naszym domem.<br> {{tab}}— Naszym domem? — pytał zdziwiony jegomość.<br> {{tab}}— Tak, pod tym oto — odparł straganiarz, dotykając palcem muru, pod którym siedział.<br> {{tab}}— Ciekawy jestem — mówił nowoprzybyły, przekładając z ręki do ręki swą grubą laskę — ile też pan zarabiasz na miesiąc?<br> {{tab}}— Rozmaicie — odparł niejasno straganiarz.<br> {{tab}}— Rozmaicie? no proszę, bywaj pan zdrów.<br> {{tab}}Nieznajomy odszedł, a Silas nazwał go w duchu naiwnym, ale ten powrócił za chwilę i rzucił mu nowe pytanie:<br> {{tab}}— Jakim sposobem straciłeś pan nogę?<br> {{tab}}— Przypadkiem — odparł kwaśno Wegg.<br> {{tab}}— A czy dobrze panu z tą drewnianą nogą?<br> {{tab}}— Nieźle, nigdy jej nie jest za zimno, ani za gorąco.<br> {{tab}}— Ani za zimno, ani za gorąco; proszę! A czy słyszałeś pan kiedy nazwisko Boffen?<br> {{tab}}— Nie, nie słyszałem — odparł sucho straganiarz.<br> {{tab}}— A podoba się panu to nazwisko?<br> {{tab}}— Wcale nie — odparł imć pan Wegg, wpadając w coraz gorszy humor.<br> {{tab}}— Ciekawy jestem dlaczego?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rfpo6881231zif6e7p0kirmdccvh6sa Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/61 100 1145942 4149660 3416505 2026-07-29T16:14:07Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149660 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Niewiem panie, niewiem, ale nie przypada mi to nazwisko do smaku i koniec.<br> {{tab}}— A to szkoda, wielka szkoda, bo ja się tak nazywam.<br> {{tab}}— Cóż ja na to poradzę.<br> {{tab}}— No, możesz się pan jeszcze poprawić. Jak się panu podoba Nikodem, imię Nikodem, albo Nik, lub Noddy w zdrobnieniu?<br> {{tab}}— Nie jest to panie imię, które chciałbym nosić.<br> {{tab}}— A jednak ja je noszę, mnie właśnie nazywają Nikodemem, lub Noddy Boffen. A pan jak się nazywasz?<br> {{tab}}— Silas Wegg, ale ja panie zupełnie niewiem, dlaczego mnie tak nazwano — mówił straganiarz, zastrzegając się z góry przeciw możliwemu odwetowi ze strony Nikodema Boffena.<br> {{tab}}— A teraz panie Silas, — mówił Boffen, przyciskając do piersi swą sękatą laskę, — czy pamiętasz pan, kiedy zobaczyłeś mnie poraz pierwszy.<br> {{tab}}Straganiarz, przeczuwając na dnie tych pytań, ewentualny zarobek, stał się znacznie grzeczniejszym. Zatrzymał na gościu swym pytające spojrzenie, jego drewniana twarz zmiękła.<br> {{tab}}— Pozwól mi pan zastanowić się, było to w poniedziałek, tak, z pewnością, teraz już pamiętam dokładnie. Właśnie chłopiec od rzeźnika niósł mięso do naszego domu, a po drodze kupił u mnie balladę, której go sam uczyłem.<br> {{tab}}— Tak, właśnie tak, — cieszył się jegomość pan Boffen, którego dobroduszna twarz sfałdowa-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> b4pzostu36vo810kd27k7ogfs6ukn4e Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/62 100 1145943 4149661 3416507 2026-07-29T16:15:51Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149661 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>ła się cała w uśmiechu. — A czy chłopiec kupił jedną tylko balladę?<br> {{tab}}— Nie panie, kupił ich kilka, a że chciał zrobić dobry wybór, śpiewałem ich kilka, przypominam sobie teraz wybornie, a pan, panie Boffen, stałeś w tem miejscu, co teraz, a tylko odwrócony od nas plecami. Niema cienia wątpliwości, że to pan byłeś, z pewnością, obróć się pan plecami, to były pańskie plecy.<br> {{tab}}— A cóż ja robiłem przez ten czas, panie Silas?<br> {{tab}}— Patrzyłeś pan na przechodniów.<br> {{tab}}— O nie, wcale nie, ja słuchałem pańskich piosenek.<br> {{tab}}— Doprawdy? — zauważył skromnie straganiarz.<br> {{tab}}— Ależ tak, i pomyślałem sobie, ten człowiek z nogą drewnianą jest literatem.<br> {{tab}}— Niezupełnie,<br> {{tab}}— Jakto niezupełnie. Umiałeś pan przecie odczytać wszystkie piosenki. Dość panu było nałożyć okulary, aby je odczytać. Powiedziałem sobie: Ten człowiek potrafi odczytać każdą wydrukowaną książkę.<br> {{tab}}— Tak, istotnie, — potwierdził Silas, — zdaje mi się, że żadna książka wydrukowana po angielsku niema dla mnie tajemnic.<br> {{tab}}— I tak odrazu możesz pan ją przeczytać?<br> {{tab}}— Odrazu.<br> {{tab}}— Domyślałem się tego. Pan jesteś właśnie człowiekiem, jakiego potrzebuję.<br> {{tab}}— A więc, pan chcesz mi coś zapropono-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> etz109487x3si73f91i7c8x1ggbr991 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/63 100 1145944 4149662 3416508 2026-07-29T16:17:59Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149662 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>wać? — pytał Silas, który przeczuwał w tem swój interes.<br> {{tab}}— Bo ja, widzi pan, nie umiem czytać.<br> {{tab}}— Zaniedbane wychowanie, — podsunął Silas, rosnąc we własnem mniemaniu.<br> {{tab}}— Zaniedbane? Och panie, więcej, niż zaniedbane. — Ale teraz widzi pan już zapóźno dla mnie zaczynać. Wychowałem się z interesu i żyję z dochodów, które mam ze spadku po moim dawnym majstrze. Duży spadek, dodać mogę, ładny spadek. — Odpoczywamy sobie teraz, ja i moja żona Henryka, z ojca Henery, — Ale nie umiemy oboje czytać, a tak by się nam chciało dowiedzieć się coś z ładnych książek ze złoconymi brzegami, jaką ciekawą historyę. Otóż, jak pan myślisz, jakim sposobem dostanę sobie takie czytanie? Co?<br> {{tab}}Mówiąc to, dotykał swą laską piersi straganiarza.<br> {{tab}}— Nie mam pojęcia — odparł Silas.<br> {{tab}}— Zapłacę sobie literata, który umie czytać z każdej książki; zapłacę mu, przypuśćmy, dwa pensy na godzinę. A literatem tym będziesz pan.<br> {{tab}}— Bardzo mi to pochlebia, — odparł Silas, — ale muszę się namyślić.<br> {{tab}}Zaczynał rozumieć swego gościa, była to prostoduszna natura, z której dałoby się wiele wyciągnąć.<br> {{tab}}— Myślisz pan, że to za tanio. No! nie będę się targował z literatem, który ma nogę drewnianą. — Pół korony na tydzień, co pan o tem myśli?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1hb6wew5kh3kcgkuqz5uwi94pjem8pi Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/64 100 1145945 4149663 3416513 2026-07-29T16:19:50Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149663 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— I ja panie nigdy się nie targuję, — odparł Silas — i dlatego...<br> {{tab}}— Targ skończony — zauważył wesoło bogaty analfabeta.<br> {{tab}}— Korona na tydzień — wyrzekł Silas.<br> {{tab}}— Czy tak? — zadziwił się nieco Boffen. — No, ale pan musisz znać się lepiej odemnie na cenie takiej rzeczy, Zaczniemy więc od dziś — mówił dalej Boffen — kupiłem właśnie na wyprzedaży ośm ślicznych książek, oprawnych czerwono, z niebieską wstążeczką do przekładania kart.<br> {{tab}}— — Cóż to ża książki?<br> {{tab}}— Zaraz panu powiem, tylko muszę uważać, bo to trudny tytuł: „Chylenie się do upadku i ostateczny koniec cesarstwa pruskiego“.<br> {{tab}}Słowa te wypowiedział Boffen z widocznym wysiłkiem, jakby szedł po grudzie.<br> {{tab}}— Znasz pan tę książkę? — spytał potem Silasa.<br> {{tab}}— Ależ naturalnie — odparł tamten z całą pewnością siebie, — Znam ją wybornie. Nie byłem jeszcze większym od pańskiej laski, a już ją czytałem. „Upadek cesarstwa pruskiego“, to panie książka, którą każdy zna, tylko, że czytałem ją dawno już, wtedy właśnie, gdy mój brat odchodził do wojska. Ułożyłem wtedy dla niego piosenkę na pożegnanie, chce pan, to ją panu zaśpiewam.<br> {{tab}}Tu Silas Wegg wykonał jedną z licznych piosenek, których miał w zapasie całe tuziny. Chciał w ten sposób utrwalić swój urok wobec nowego klienta, co mu się też całkowicie udało.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1ekfs4bpsxldpkehjrebmnl2w63wv5o Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/65 100 1145946 4149664 3416516 2026-07-29T16:22:12Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149664 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Miejsce, w którem mieszkam — objaśniał go stary Boffen — nazywa się teraz willą Boffenów. To moja żona tak je ochrzciła od czasu, gdy odziedziczyliśmy ten dom, ale może nie wszyscy o tem wiedzą. To też gdybyś pan nie mógł trafić i wypadło ci pytać o drogę, to pytaj lepiej o Więzienie Harmonii, bo tak go nazywają ludzie może na milę dokoła. No, a teraz bywaj pan zdrów. Dziś wieczór zobaczymy się, dziś wieczór będę miał u siebie literata z drewnianą nogą, dla którego żadna książka nie ma sekretu. Bywaj zdrów, panie Wegg, o ósmej czekamy cię, ja i pani Boffen.<br> {{tab}}Po odejściu niespodziewanego klienta, Silas Wegg ścigał go długo wzrokiem, trzymając się za nos. Twarz jego wyrażała niezgłębioną powagę, a przytem uczucie wyższości z powodu swej uczoności, w którą sam przed chwilą uwierzył.<br> {{tab}}Chodziło mu trochę po głowie to cesarstwo pruskie, którego upadek odczytywać miał nieokrzesanemu spadkobiercy, ale w końcu potrafił wmówić w siebie, że zna wybornie to dzieło, bo Silas Wegg należał do tej kategoryi oszustów, którzy lubią zachowywać pozory nawet wobec samych siebie.<br> {{tab}}Wreszcie wieczór nadszedł i straganiarz wybrał się w drogę do willi Boffenów; okazało się wszakże, że willa ta była prawie tak trudną do znalezienia, jak zamek zaklętej księżniczki.<br> {{tab}}Zapytywani ludzie nic o niej nie słyszeli i odpowiadali wzruszeniem ramion. Wtedy dopiero Silas przypomniał sobie wyraz „Harmonia“, który nabrał w jego ustach znaczenia talizmanu.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> du8nwo0jx3zwyav2hvqxcza7zfclreg Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/66 100 1145947 4149665 3416517 2026-07-29T16:24:42Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149665 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— „Harmonia?“ czemużeś pan odrazu tak nie mówił — zawołał człowiek, powracający z targu na małym wózku, zaprzężonym osłem. — To dom starego Harmona, wszyscy go znają. Siadajcie, to was podwiozę.<br> {{tab}}Silas skorzystał z tak uprzejmych zaprosin, a chłop, wywijający nad głową swego osła olbrzymią marchwią, w miejsce batoga, zwrócił się do niego, mówiąc:<br> {{tab}}— Widzicie mego osła! na imię mu Edward, otóż powiedzcie mu do ucha to samo, co mnie mówiliście, pytając o ten dom.<br> {{tab}}Silas pochylił się nad głową kłapoucha i powtórzył parę razy „willa Boffenów“, Edward położył uszy na szyi i ani drgnął.<br> {{tab}}— No cóż? wio Edward — poganiał go jego pan, ale osioł stał uparcie na miejscu.<br> {{tab}}— No, a teraz spróbujcie po naszemu, krzyknijcie mu: „Edward — do Harmonii“ i patrzcie na jego uszy.<br> {{tab}}Silas Wegg spełnił, czego od niego żądano, a na sam dźwięk wyrazu „Harmonia“ osieł zastrzygł uszami i puścił się takim truchtem, że Silas z trudnością mógł zachować równowagę.<br> {{tab}}— A czy znacie {{Korekta|teraźniejszgo|teraźniejszego}} właściciela tego domu? — spytał jeszcze swego woźnicy.<br> {{tab}}— Noddy? starego Noddy, ależ prosta rzecz, że znamy go dobrze oba, Edward i ja. Patrz pan na jego uszy.<br> {{tab}}To mówiąc, chłop pochylił się znów nad łbem Edwarda i huknął mu w same ucho.<br> {{tab}}— Noddy! wio Edwardzie, do starego Noddy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 33h88acfcz5p5fdk8t75sto4xeyhqrc Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/67 100 1145948 4149666 3416520 2026-07-29T16:26:33Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149666 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}Skutek tego okrzyku przeszedł najśmielsze oczekiwania. Edward puścił się tym razem nieokiełznanym galopem, tak, że Silas trzymać się musiał konwulsyjnie krawędzi wózka, aby nie gruchnąć na ziemię. W ten sposób dojechali przed bramę obejścia Boffenów, gdzie, wysadziwszy swego gościa, właściciel wózka znikł z oczu Silasa, jak senne marzenie, krzyknąwszy wprzód nad uchem Edwarda:<br> {{tab}}— Wio! Edwardku na wieczerzę.<br> {{tab}}Silas Wegg stał w progu ogrodzonego dziedzińca, na którym wznosiło się kilka ciemnych pagórków, a przy świetle księżyca odszukał biegnącą między nimi ścieżkę, która prowadziła zapewne do willi. Zadzwonił, a wówczas na ścieżce ukazała się postać w bieli. Był to pan Boffen, który rozebrał się widocznie dla tem gorliwszego oddania się pracy umysłowej i szedł w koszuli i spodniach na spotkanie swego lektora.<br> {{tab}}Wprowadziwszy go do domu, przedstawił Silasa swojej żonie, pulchnej, wesołej kobiecie, która, sprzecznie z zaniedbanym ubiorem męża, ustrojona była, jak na bal. Miała na sobie czarną atłasową suknię, a na głowie śnieżno-białe, rzęsiste strusie pióra. Straganiarzowi zaimponował ten przepych, a mister Boffen rzekł:<br> {{tab}}— Moja żona pasyami lubi ładne suknie, nie tak, jak ja, który nie jestem wcale elegantem. Moja stara! — dodał, zwracając się do żony, — oto jest ten pan, który będzie nam czytał o schyłku i upadku cesarstwa pruskiego.<br> {{tab}}— Bardzo mi będzie przyjemnie słuchać<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8g72rjo7kr5du4scmleid20dv2texvq Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/68 100 1145949 4149667 3416521 2026-07-29T16:28:35Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149667 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>o tem — odparła pani Boffen — a Silas rozglądał się po sali, do której go wprowadzono.<br> {{tab}}Był to dziwny pokój, który musiał z pewnością służyć dawniej za jadalnię uczęszczanej oberży i zachował jeszcze dużo cech z tamtych czasów.<br> {{tab}}Pośrodku znajdował się duży komin, na którym palił się wesoły ogień, Po obu stronach komina stały drewniane stoły, otoczone takiemiż ławami, a na jednym z nich leżały rozłożone jedna za drugą, jak baterye elektryczne, czerwone książki.<br> {{tab}}Na drugim stole zauważył odrazu Silas kilka omszałych butelek. Przed kominkiem stał szumiący samowar i wygrzewał się duży kot, trochę dalej stała kanapa, kryta pluszem, a przed nią drogi, kwiecisty dywan, a na nim ładny, politurowany stolik. Meble te, z pewnością drogo kupione, były w najlepszym gatunku. Za to w miejscach, gdzie kończyła się bujna roślinność, wyobrażona gorącemi barwami na puszystym dywanie, leżały na podłodze kupki piasku i wiór.<br> {{tab}}— Rozumiesz pan urządzenie naszego salonu? — zapytał ze zwykłą prostotą pan Bolffen.<br> {{tab}}— Rozumiem — odparł z mądrym wyrazem twarzy Silas, który postanowił sobie z góry wszystko rozumieć,<br> {{tab}}— A właśnie, że pan nie rozumiesz i ja to panu wytłómaczę. Widzisz pan tę kanapę, dywan i stolik, To jest salon pani Boffen, która rozumie się na elegancyi i lubi mieć dokoła siebie ładne i kosztowne rzeczy. Ona ma swoje gusta, a ja swoje, ale nie kłócimy się z tego powodu. Nie powiedzieliśmy sobie złego słowa, póki byliśmy ubodzy, nie zacz-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> p9c8qdaw9iob211a9mlasb8a2wreanz Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/69 100 1145950 4149668 3416525 2026-07-29T16:31:37Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149668 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>niemy więc i teraz, gdy zostaliśmy spadkobiercami starego Johna Harmona. Otóż podzieliliśmy ten salon pomiędzy siebie. Połowa należy do niej, a połowa do mnie, ona kupuje sobie takie meble, do których ma gust, a ja zostawiam stare, ona jest u siebie i ja u siebie, a jednak jesteśmy razem. Zrozumiałeś to?<br> {{tab}}Silas Wegg skinął głową na znak zgody, ale umysł jego zajęty był czem innem. Oto w głębi, poza kosztownymi meblami pani Boffen, dojrzał on prostą półkę drewnianą, obciążoną wybornymi smakołykami. Pasztet napoczęty, pieczeń na zimno i inne specyały roztaczały tam swój powab. Oddalił jednak od siebie myśl o tych przysmakach i włożył z rezygnacyą okulary. Pani Boffen usiadła na swej kanapie w postawie możliwie eleganckiej.<br> {{tab}}— Czekaj pan — zaczął lektor, rzuciwszy okiem na tytuł dzieła — tu zaszła mała omyłka. Dziś zrana mówiłeś pan, że mamy czytać o upadku cesarstwa pruskiego.<br> {{tab}}— Tak powiedziałem, a czy to co innego?<br> {{tab}}— Tak, trochę, bo to jest upadek cesarstwa rzymskiego.<br> {{tab}}— A jakaż w tem różnica?<br> {{tab}}— Jaka? — zastanowił się lektor, który znalazł się w prawdziwym kłopocie. — Jaka? — powtórzył po namyśle.<br> {{tab}}Ale tu błysnęła mu nagle myśl szczęśliwa.<br> {{tab}}— Wie pan co, wytłomaczę to panu za innym razem, gdy tu nie będzie pani Boffen, to jest rzecz taka, o której nie wypada mówić w obecności dam.<br> {{tab}}Znałazłszy ten rycerski wybieg, Silas Wegg<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bzmph3ryy2o0ev81rres8f0u7o3m7k5 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/70 100 1145951 4149669 3416526 2026-07-29T16:33:57Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149669 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>zaatakował śmiało historyę upadku cesarstwa rzymskiego. Czytał sucho, nieubłaganie, nie cofając się przed najtrudniejszemi nazwiskami. Przebrnął szczęśliwie przez Trajana i Marka Aureliusza, utykając dopiero na Flawiuszu, z którego zrobił Flawię Hussę, skutkiem czego słuchacze, tak maż, jak żona, doszli do przekonania, że cesarz ten był rzymską dziewicą, a przytem pani Boffen zrobiła na stronie spostrzeżenie, że to zapewne owa Flawia Husse była kreaturą, na której postępowanie należało rzucić zasłonę tajemnicy.<br> {{tab}}Po ciężkiem mocowaniu się z Tytusem Antoninem, wjechał wreszcie Silas Wegg na cesarza Komodusa, którego imię było, zdaniem pana Boffen, bardzo źle dobrane w stosunku do trybu życia, jaki pędził.<br> {{tab}}Nie potrzebujemy dodawać, że pani Boffen zdrzemnęła się smacznie przy opisach niesłychanych ekscesów i potwornych orgii, towarzyszących upadkowi państwa rzymskiego, nie potrzebujemy również wspominać, że przed rozpoczęciem czytania lektor państwa Boffenów uraczył się wprzód wyśmienitym, wyżej wzmiankowanym, pasztetem i {{Korekta|popłókał|popłukał}} gardło winem. Dopiero swąd ze spalonych piór strusich, które zajęły się od dogasającej świecy, zbudziły małżonkę spadkobiercy, działając na nią, jak sole trzeźwiące, a wypadek ten położył kres czytaniu. Za to sam mister Boffen słuchał z zapartym oddechem wstrząsających scen z życia cesarzów rzymskich i dumał o nich przy świetle księżyca długi jeszcze czas po odejściu swego lektora, którego odprowadził do furtki wchodowej.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cqlwao4thjmigriao6715dhlcf0clwb Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/71 100 1145952 4149670 3416527 2026-07-29T16:36:30Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149670 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Taki naprzykład Komodus — myślał ze zgrozą — cesarz niby, a występował 735 razy w cyrku, gdzie zabijał dzikie zwierzęta. Straszno doprawdy pomyśleć. Gdyby tak na mnie wypuścili naraz sto ryczących lwów. Albo taki Witeliusz, co przejadł przez 7 miesięcy 6 milionów funtów w monecie angielskiej. Silas Wegg czyta sobie o tem spokojnie, jakgdyby nigdy nic, ale ja nie mogę być tak obojętnym, to wszystko porusza mnie do wnętrza.<br> {{tab}}Boffen powracał do domu, kiwając głową i mrucząc pod nosem.<br> {{tab}}— No, proszę! nie spodziewałem się jeszcze dziś zrana, że w wydrukowanych książkach dzieją się tak straszne rzeczy.<br><br><section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ VI.|w=120%|po=12px}} {{c|'''{{Rozstrzelony|Wyprawa po nog}}ę.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Silas Wegg, zostawszy nadwornym lektorem spadkobiercy Johna Harmon, zwijał z tego powodu swój stragan o godzinę wcześniej. Jego kącik pod murem bywał o tej porze dziwnie ponury i wilgotny, a przytem dochód, jaki mu przysparzała jego nowa posada pozwalał mu na małe dogodności i na śmiałe marzenia.<br> {{tab}}Szedł pewnego dnia w stronę willi Boffenów, ale nie śpieszył zbytnio, bo zrozumiał już, że powinien spóźniać się umyślnie, aby oczekiwano na niego z tem większą niecierpliwością. Szedł więc<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> okrddczejezpvrosklgyhltw6v9d5r6 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/72 100 1145954 4149938 3416530 2026-07-30T06:23:10Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149938 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>powoli, a po drodze snuł plany na przyszłość i powziął ważne postanowienie.<br> {{tab}}— Wobec stosunku, jaki łączy mnie teraz z Boffenami, a który będzie wkrótce jeszcze bliższy, nie mogę zostawiać mojej nogi tam, gdzie się obecnie znajduje, to byłoby nieprzyzwoicie.<br> {{tab}}Rzekłszy to, skręcił w ulicę, zamieszkałą przeważnie przez jubilerów. Silas Wegg lubił oddawna tę ulicę, mimo, że nastręczała mu ona wcale poważne pokusy. Ileż to razy marzył, jakby to dobrze było stać się nagle niewidzialnym i oddalić się stąd bezkarnie, unosząc z sobą parę garści drogich kamieni i złotych zegarków, bez względu na uczucia, jakie wypadek taki obudziły w prawych właścicielach wzmiankowanych kosztowności. Nie mógł myśleć bez wzruszenia o pracujących tu rzemieślnikach, których ręce oszlifowują nieustannie perły, dyamenty i złoto. Nie dziw, że ręce te stają się tak drogocenne, że nawet woda, w której je myją, oddawana bywa do ralineryi dla odszukania w niej kosztownych opiłków.<br> {{tab}}Nie do ich to wszakże sklepów kierował dziś swoje kroki Silas Wegg. Minąwszy ulicę jubilerów, zawrócił w błotnisty zaułek, gdzie pomiędzy szopą handlarza psów, a sklepem cyrulika znajdowało się okienko, słabo oświetlone jedną świecą. Okienko to było oknem wystawowem, gdzie na froncie stały dwie wypchane żaby, trzymając w łapkach pałasze, jakgdyby zamierzały się pojedynkować. Tu właśnie zmierzał Silas Wegg, a odszukawszy drzwi, wsunął się do sklepu, któremu owo okienko służyło za wystawę. Miejsce, do którego wszedł, było czar-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e33b01dazrwjpjk836qdz42d1pz2mw5 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/73 100 1145955 4149939 3416531 2026-07-30T06:25:15Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149939 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>ną otchłanią, w której, prócz świecy palącej się na oknie, błyskał jeszcze jeden punkt świetlny daleko w głębi podłużnej izby. Punktem tym była druga świeca, zatknięta w lichtarzu, stojącym na ladzie. Blask jej padał na bladą, znużoną twarz, uwieńczoną pióropuszem rudych włosów.<br> {{tab}}— Dobry wieczór, panie Wenus — rzekł, wchodząc Silas Wegg — czy poznaje mnie pan?<br> {{tab}}Ruda czupryna poruszyła się, a blada twarz spojrzała na niego znużonemi oczyma.<br> {{tab}}— Tak, owszem, przypominam sobie.<br> {{tab}}— Jestem Silas Wegg.<br> {{tab}}— Wiem już, wiem, amputacya w szpitalu, drewniana noga, siadaj pan i zagrzej się.<br> {{tab}}Silas Wegg usiadł na przewróconej pace, stojącej niedaleko małego piecyka. Odetchnął, wciągając w siebie powietrze sklepiku, które było mieszaniną wyziewów skóry, tłuszczu, pierza, kleju, gumy i piwnicznej stęchlizny.<br> {{tab}}— Napijesz się pan ze mną herbaty? — zaproponował gospodarz.<br> {{tab}}Wegg nie odmawiał nic z zasady, zgodził się więc i na to. Ciemność, panująca w sklepie, nie pozwoliła mu zdać sobie sprawy, skąd Wenus wydobył drugą filiżankę, stawiając mu ją prawie pod nosem.<br> {{tab}}Równocześnie zauważył ładnego, wypchanego ptaszka, pochylonego dzióbkiem nad spodkiem gospodarza. Co więcej, oczy jego, oswajając się z ciemnością, poczyniły stopniowo cały szereg odkryć: a więc dziecko hinduskie, przechowane w spi-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> iofr7wx73qfovxl08yxs29889yujv1e Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/74 100 1145956 4149940 3416535 2026-07-30T06:27:38Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149940 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>rytusie, spreparowany szkielet, jako też różne poszczególne członki ciała ludzkiego.<br> {{tab}}— Ale, ale! — rzucił od niechcenia Wegg — co się też stało z moją?...<br> {{tab}}Mówiąc to, wskazał palcem na swoją zdrową nogę.<br> {{tab}}— Nic się nie stało.<br> {{tab}}— A więc jest wciąż jeszcze tutaj?<br> {{tab}}— A jest.<br> {{tab}}Wiadomość ta uradowała Silasa Wegg, mimo, że tego nie okazał.<br> {{tab}}— Dziwna rzecz! — zauważył — i dlaczegóż to?<br> {{tab}}— Nie wiem, doprawdy — odparł na to preparator-anatom, — ale noga pańska nie dała się zastosować do żadnego szkieletu, nie podchodzi i koniec.<br> {{tab}}— Cóż u dyabła? panie Wenus — odrzucił Wegg z niejakiem rozdraźnieniem — musi się to nieraz zdarzać w pańskim fachu.<br> {{tab}}— Zdarza się to nieraz z kłębami, ale bardzo rzadko z resztą członków. Skoro preparuję szkielet, złożony z różnych części, wiem z góry, że czekają mnie trudności, o ile chodzi o sam tors, ale co się tyczy członków, dobieram wcale łatwo. Oto niedawno posłałem do szkoły rysunkowej prawdziwe arcydzieło, idealny szkielet kobiecy. — Jedna noga była angielska, druga belgijska, a reszta członków należała do ośmiu różnych narodowości, a przecież całość wypadła znakomicie, a tymczasem pańska noga nie dała się z niczem zespolić.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> b11c6konbys1kh9n79umczq5uocyzhy Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/75 100 1145957 4149941 3416538 2026-07-30T06:30:08Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149941 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}Słysząc to, Wegg, trochę zadąsany, patrzył na swą zdrową nogę niedowierzająco.<br> {{tab}}— Pokażę panu zaraz wzorowy model — mówił anatom. — Widzisz pan to?<br> {{tab}}— Założyłbym się, że to nie jest noga angielska — rzucił lekceważąco Wegg.<br> {{tab}}— Naturalnie, że nie, ta noga należy do dżentelmana francuskiego — tego oto.<br> {{tab}}Wegg odwrócił się z uczuciem człowieka, który ma być przedstawiony cudzoziemcowi.<br> {{tab}}— Jeszcze się nie urodził Francuz, do którego chciałbym być podobny — stwierdził z przekonaniem.<br> {{tab}}W tej chwili rozklekotane drzwi otworzyły się z łoskotem i wpadł przez nie mały chłopczyk, który stanął przed ladą.<br> {{tab}}— Przyszedłem po mego kanarka, czy już gotów?<br> {{tab}}— Trzy szylingi i dziewięć pensów — odparł artysta.<br> {{tab}}Dzieciak położył na ladzie cztery szylingi, mister Wenus rzucił dokoła stroskane spojrzenie, szukając owego ptaszka.<br> {{tab}}Podniósłszy świecę dla poświecenia mu, Silas Wegg ujrzał z pewną trwogą półeczkę, zastawioną spreparowanemi rękami, które zdawały się grozić mu wszystkimi rozstawionymi palcami. Z pomiędzy tych kości wydobył anatom mały kloszyk szklany, pod którym tulił się wypchany kanarek.<br> {{tab}}— Patrz, kawalerze! zupełnie jak żywy — rzekł, podając go chłopcu. — Posadziłem go umyśl-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> drzkyb4per4hyx1x3x9x2bkvnto7ecw Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/76 100 1145961 4149942 3416549 2026-07-30T06:33:07Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149942 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>nie na gałązce, jakgdyby miał za chwilę frunąć. A szanuj go, kawalerze, bo to ładny okaz.<br> {{tab}}Chłopak zagarnął resztę i otworzył już drzwi, ciągnąc za pasek rzemienny, przybity do nich w tym celu, gdy nagle właściciel sklepu rzucił się za nim, wołając:<br> {{tab}}— Oddaj mi ząb, hultaju, zabrałeś mi ząb razem z pieniędzmi.<br> {{tab}}Dzieciak spojrzał na zawartość swego woreczka i znalazł w nim żądany przedmiot, który rzucił na ladę z należną pogardą.<br> {{tab}}— To wcale nie ja zabrałem ten ząb, pan mi go sam oddałeś razem z groszakami. Po co mi pański ząb? czy ja nie mam dosyć własnych.<br> {{tab}}— Nie unoś się karygodną pychą, młodziku — rzekł patetycznie Wenus — nie domyślasz się nawet, jakiby z ciebie wyszedł drobiazg, gdybym spreparował kiedy twój szkielet.<br> {{tab}}Uwaga ta oddziałała skutecznie na chłopaka, który znikł, jak kamfora.<br> {{tab}}— Ten ząb musiał wypaść z szufladki — żalił się Wenus — pełno tu ich wszędzie, wczoraj znalazłem dwa w mojej cukierniczce.<br> {{tab}}Po odejściu chłopaka artysta-anatom westchnął, a podniósłszy w górę świecę, przesuwał jej światło po rozmaitych dziwacznych przedmiotach, które wynurzały się z ciemności, to znów pogrążały w niej, jakby jakie widziadła.<br> {{tab}}Widziadła te przesuwały się kolejno przed wzrokiem oszołomionego Silasa Wegga, który patrzył na nie z ciekawością, zmieszaną ze zgrozą.<br> {{tab}}Były to różne kości, wypolerowane gładko, aż<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> k2lezoonrlouerxv3s6n33wftdj7glj Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/77 100 1145962 4149944 3416550 2026-07-30T06:35:58Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149944 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>do białości, wysuszone skórki, oczy porcelanowe, mały Hindus w spirytusie, wypchane ptaki, koty, i psy, szkielet dżentelmana francuskiego i&nbsp;t.&nbsp;d.<br> {{tab}}— A gdzie moja noga? — zapytał wreszcie Wegg.<br> {{tab}}— W składzie, w dziedzińcu, mówiłem już panu, że nie mam żadnej pociechy z pańskiej nogi, prawdziwie należało mi ją zostawić w szpitalu.<br> {{tab}}— No! nie kupiłeś jej pan zbyt drogo.<br> {{tab}}Nie przypominam już sobie ile za nią zapłaciłem, bo to było hurtownie, rozumie pan.<br> {{tab}}— A gdybym ją chciał odkupić, ilebyś pan za nią żądał?<br> {{tab}}— Muszę się namyśleć.<br> {{tab}}— Wszak sam pan mówiłeś, że moja noga niema wielkiej wartości.<br> {{tab}}— Nie można jej z niczem złożyć, a że właśnie dlatego, wybacz pan, może być ceniona, jako objaw monstrualny.<br> {{tab}}Silas Wegg odpowiedział na to oburzonem spojrzeniem, ale potem opanował się i próbował dobić targu.<br> {{tab}}— Widzi pan, znalazłem teraz taką posadę, że wkrótce będę mógł zająć stanowisko, stosowne do mojej wartości i dlatego chciałbym odkupić moją nogę, bo nie wypada dżentelmenowi mieć członki rozrzucone po świecie, jedne tu, drugie tam, rozumie pan?<br> {{tab}}— Tak, a więc chcesz pan kupić zaraz swoją nogę?<br> {{tab}}— To nie, ale wkrótce już będę mógł.<br> {{tab}}— A jeżeli tak, odłożę ją dla pana i będę cze-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 74fdd73xmo9fsi2253p71sihhxtu79k Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/78 100 1145963 4149946 3416552 2026-07-30T06:39:47Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149946 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>kał, może pan liczyć na mnie, że jej nikomu nie sprzedam, jestem rzetelny człowiek i poczekam do czasu, w którym pan będziesz w stanie wypłacić mi honoraryum.<br> {{tab}}Tu artysta-anatom westchnął znów i nalał sobie nową filiżankę herbaty.<br> {{tab}}Silas Wegg, uradowany przyrzeczeniem, postanowił okazać {{Korekta|wspóczucie|współczucie}} człowiekowi, który miał w posiadaniu jego nogę.<br> {{tab}}— Zdaje mi się, że pan masz jakieś zmartwienie, panie Wenus. Czy interesa źle idą?<br> {{tab}}— Nigdy nie szły lepiej.<br> {{tab}}— Znużyłeś się pan pracą, masz już tego dosyć, a przytem może już i ręka trochę ociężała?<br> {{tab}}— Nie zgadłeś, panie Wegg. Idzie mi wybornie, rękę mam lekką, jak piórko, ci, którym na tem zależy, znają mnie jako pierwszego w Londynie anatoma. Mam więcej roboty, niż nastarczyć mogę razem z moim pomocnikiem.<br> {{tab}}— A więc powinieneś się pan czuć zadowolonym.<br> {{tab}}— Cóż stąd? panie Wegg, cóż stąd. Jestem, jak człowiek zbłąkany, który, wdrapawszy się z trudem na szczyt drzewa, dostrzega u stóp swoich pustynię bez wyjścia. Tak właśnie jest dziś ze mną.<br> {{tab}}— Cóż to być może? — pytał Wegg.<br> {{tab}}— Mam lat 32 i jestem kawalerem, chciałbym się ożenić, a ta, którą kocham, godna jest miłości monarchów.<br> {{tab}}— Rozumiem, nieczuła piękność.<br> {{tab}}— Nie to, panie Wegg, nie to. Nie podoba się jej moje zajęcie. „Nie życzę sobie” — pisała do<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e0y4a8lxr0gmntujw8jp7r0xt9l6jco Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/79 100 1145964 4149947 3416554 2026-07-30T06:43:35Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149947 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>mnie, — „aby ktoś patrzył na mnie ze stanowiska szkieletów i liczył nieustannie moje kości”.<br> {{tab}}— Czy nie wie, jakie dochody przynosi panu to zajęcie?<br> {{tab}}— Owszem wie, ale to nie zmniejsza jej obrzydzenia.<br> {{tab}}— To rzeczywiście położenie bez wyjścia,<br> {{tab}}— Pomyśl pan tylko — kończył mister Wenus, wychylając ostatni haust herbaty. — Doszedłem już do takiej doskonałości, że gdyby dziś przyniesiono mi naprzykład pana w worku, rozebranego na części, złożyłbym natychmiast pański szkielet, nie patrząc, dotykaniem tylko rozpoznałbym każdą najmniejszą kosteczkę, żebra, mostek, obojczyk. Każdą, mówię, kosteczkę, tak, że sam byś pan był zdumiony i uradowany. I to teraz, gdy zostałem niezrównanym artystą w swoim fachu, ona mi go każe rzucać.<br> {{tab}}— To bardzo smutne — potwierdził Wegg.<br> {{tab}}— Nie dziw się pan, że piję tyle herbaty — mówił dalej artysta-anatom — to jedyna pociecha w moich zmartwieniach.<br> {{tab}}Rzekłszy to, pochylił znów nad parującym samowarkiem napiętnowaną rozpaczą twarz, która wychylała się z pomiędzy kłębów pary, jak niegdyś imienniczka jego bogini z lekkich oparów piany morskiej.<br> {{tab}}— Nie zatrzymuję cię, panie Wegg, wiem, że obcowanie ze mną nie jest wesołe.<br> {{tab}}— Ależ nie — pośpieszył zaprzeczyć Silas Wegg — zostałbym tu jeszcze dłużej, ale muszę<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t89w4nw5orqypkzdjovwqtgc88smn7m Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/80 100 1145965 4149948 3416555 2026-07-30T06:48:18Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149948 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>śpieszyć do więzienia Harmonii, już i tak spóźniłem się.<br> {{tab}}Do więzienia Harmonii, to pan tam chodzisz?<br> {{tab}}— A jakże! — potwierdził Wegg, prostując się — otrzymałem posadę u spadkobiercy Johna Harmon.<br> {{tab}}— A! w takim razie przebywasz pan w zagrodzie, gdzie złoto obracają łopatami.<br> {{tab}}— Tak, tak, to też nie dziw się pan, że i ja, no! ale panu nie trzeba mówić, pan to pojmujesz bez słówka. Przepych, mówię panu. Ale skąd pan ich znasz?<br> {{tab}}— Stary Harmon przychodził tu często z różnemi skorupami, które odnajdywał w swoich śmieciach, musiałem mu oceniać każdą rzecz. No, teraz leży biedak już w grobie, pochowany jest tu blisko, pan wie.<br> {{tab}}Silas Wegg nie miał pojęcia, gdzie jest pochowany stary Harmon, ale udał, że wie.<br> {{tab}}— Odnalezienie zwłok jego syna interesowało mnie bardzo. Wtedy jeszcze ona mi nie odmówiła, to też mam nawet tu... ale mniejsza o to.<br> {{tab}}Wenus podniósł był swoją świecę, jakby chciał oświecić jakiś przedmiot, ale zmienił widocznie zdanie, bo opuścił ją, zanim Wegg zdał sobie sprawę, o co chodzi.<br> {{tab}}— Stary był bardzo znany w naszej dzielnicy, opowiadano o nim, że zakopał skarby w swoich śmieciach.<br> {{tab}}— To bajki! — zawyrokował Silas z miną<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ik6cugsv71y3d9g7zg5yw5v4z9qvdjc Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/81 100 1145966 4149950 3416558 2026-07-30T06:51:45Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149950 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>doskonałe wtajemniczoną. — No, ale dobranoc, muszę już iść.<br> {{tab}}— Nie zatrzymuję pana, panie Wegg.<br> {{tab}}Pożegnali się uściskiem dłoni, a gdy Silas Wegg obejrzał się raz jeszcze, zamykając drzwi, zauważył ze zdziwieniem, że wszystkie przedmioty, spreparowane przez anatoma-artystę, zadrżały nagle, jakby zgalwanizowane, począwszy od hinduskiego niemowlęcia, aż do psów, kaczek i wypchanego gila, stojącego przy filiżance pana Wenus, Chwilę potem drewniana noga Silasa Wegg stukała już o bruk, niosąc go do willi Boffenów.<br><br><section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ VII.|w=120%|po=12px}} {{c|'''{{Rozstrzelony|Gospoda „Pod sześciu tragarzami}}“.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Gospoda ta stała nad samą Tamizą, pochylona ku rzece, jak nurek, który zamierzał wskoczyć do wody, ale, zdjęty wahaniem w ostatniej chwili, nie wskoczył wcale i pozostał na brzegu.<br> {{tab}}Wchodziło się do gospody z drugiej strony od ulicy, a raczej od uliczki, tak niesłychanie wąskiej i tak przyciśniętej do ścian domku, że gospoda nie miała ani milimetra ziemi dla siebie, skutkiem czego ilekroć prano w niej bieliznę, suszyć ją musiano na sznurkach, przeciągniętych od okna do okna, wzdłuż ściany.<br> {{tab}}Drzewo, z jakiego zbudowana była gospoda, pamiętało z pewnością czasy przedpotopowe i nie<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rp3cauv6rdhdr8e4m4akll3zefbpsz8 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/82 100 1145968 4149951 3416561 2026-07-30T06:56:18Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149951 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>było ani jednej deski w podłodze, któraby nie tańcowała, jak klawisz.<br> {{tab}}Mimo to, gospoda przetrwała już wiele na pozór trwalszych budynków i przetrwać ich miała zapewne niemało jeszcze. Zresztą wszystkie ujemne strony tej jadłodajni zrównoważone były doskonałem urządzeniem baru<ref>Bar — miejsce w karczmie gdzie znajduje się szynkwas.</ref>. Trudno było wyobrazić sobie coś ładniejszego, schludniejszego i bardziej ponętnego, jak ten „Bar sześciu tragarzy“. Nie większe to było od wnętrza krytej dorożki, ale zato jaki zespół. Ściany zastawione dokoła flaszkami, ślicznie przystrojonemi w etykiety z winnych gron, słojami, wypełnionymi przysmakami. Cytryna pokrajana w krążki, piętrzyła się żółtymi stosami, koszyki pełne suchych ciastek, osobno wielką bryła sera holenderskiego, błyszczące kwaterki i półkwaterki, któremi odmierzano piwo.<br> {{tab}}Wszystkie te cuda oglądać mogli goście jedynie przez szyby oszklonej ściany, oddzielającej ten rozkoszny przybytek, od burzliwych fal, miotających się w ogólnej sali. Wstęp do tego raju stanowiło jedno tylko otwarte okienko, przy którem znajdowała się tabliczka ołowiana, nie większa od obwodu paru szklanek.<br> {{tab}}W barze królowała niepodzielnie miss Potterson, właścicielka gospody, a powaga jej była tak wielka, że tylko człowiek na śmierć pijany mógłby zamarzyć, że w gospodzie pod sześciu tragarzami dziać się może coś przeciwnego jej woli. Była to<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> aegr5hgtsnz10vso4nobsn1ccvc1qn9 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/83 100 1145969 4149954 3416613 2026-07-30T06:59:20Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149954 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>osoba wysoka, prosta, z pięknymi rysami i twarzą surową, wyglądająca raczej na przełożoną pensyi, niż na gospodynię szynkowni.<br> {{tab}}— Słuchajcie mnie Riderhood — mówiła, wysuwając przez okienko baru palec wskazujący — i zapamiętajcie, co wam tu powiem, gospoda pod tragarzami, obejdzie się bardzo dobrze bez was, a to jest ostatni półkwaterek piwa, jaki tu dostajecie, starajcie się też, aby wam wystarczył na długo.<br> {{tab}}— Ależ panno Potterson! — próbował bronić się Riderhood, — przecież pozwoli mi pani tu zostać, jeśli będę się dobrze sprawował.<br> {{tab}}— Nie pozwolę.<br> {{tab}}— Przecież prawo nawet mówi...<br> {{tab}}— Tutaj, mój dobry Riderhoodzie, niema innego prawa, prócz tego, które ja ustanowiłam.<br> {{tab}}— Ależ pani nie może...<br> {{tab}}— Nie mogę? — rzekła przeciągle miss Potterson głosem, od którego ciarki przeszły po skórze Riderhooda. Błagał ją jeszcze czas jakiś a wreszcie usiadł na stronie ze swym półkwaterkiem i spoglądał tylko od czasu do czasu na nieubłaganą władczynię gospody pod sześciu tragarzami. Panna Potterson nazywana była powszechnie przez swych gości panną Abbej, a wielu klientów gospody uważało ją z tego powodu za osobę, związaną tajemniczymi węzłami z opactwem Westminsteru, w rzeczywistości jednak, imię to było tylko zdrobniałą odmianą imienia Abigail, które nadano jej przed blisko sześćdziesięciu laty na chrzcie świętym, w kościele Limhouse, Abigail, rozpra-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lhn8uyes6wk79ym9dp823ffmraj5tia Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/84 100 1145970 4149961 3416614 2026-07-30T07:01:18Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149961 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>wiwszy się ze skazanym na wygnanie gościem, pogrążyła się w czytaniu, Riderhood jednak zbliżył się raz jeszcze do okienka, mówiąc:<br> {{tab}}— Pani jest niesprawiedliwa dla mnie.<br> {{tab}}Monarchini Abigail zmarszczyła brwi i czytała dalej.<br> {{tab}}— Panno Abbej — rzekł znów Riderhood, — czy mógłbym powiedzieć jeszcze ostatnie słówko?<br> {{tab}}Rzuciła mu ukośne spojrzenie, czem ośmielony, przechylił się prawie połową ciała przez okienko, jakby zamierzał wpaść do baru.<br> {{tab}}— Mówcie, co tam macie, ale się śpieszcie — rozkazała Abigail.<br> {{tab}}— Czy to dlatego nie wolno mi przychodzić, że się pani boi?<br> {{tab}}— Nie boję się was, Riderhood ani troszkę, zapamiętajcie to sobie — rzekła pogardliwie Abigail.<br> {{tab}}— Nie to chciałem powiedzieć, broń Boże...<br> {{tab}}— Więc co? proszę was Riderhood, mówcie zrozumiale.<br> {{tab}}— Bo widzi pani, lżej by mi było na sercu, bez obrazy waszej, gdybym się dowiedział, za co mnie pani wyścigała z pod „Sześciu tragarzy“, podczas kiedy taki Gaffer...<br> {{tab}}Na dźwięk tego imienia, jakby chmura przesunęła się przez oblicze panny Potterson.<br> {{tab}}— Gaffer — rzekła — nie był nigdy karany.<br> {{tab}}— Tak, nie był dotąd w kryminale, ale są tacy, którzy posądzają go o gorsze kawały, niż to, co się mnie zdarzyło.<br> {{tab}}— Któż go posądza?<br> {{tab}}— Ja pierwszy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tc11tmqy2rqsv1krfi5lsltgy5oeonb Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/85 100 1145971 4149993 3416618 2026-07-30T08:32:51Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149993 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— To niewiele — zauważyła miss Potterson, wzgardliwie wydymając usta.<br> {{tab}}— Robiliśmy przecie razem, byłem jego wspólnikiem — rzekł Riderhood — cóż dziwnego, że wiem o nim więcej, niż drudzy.<br> {{tab}}Panna Potterson trwała w tem niedowierzaniu, a jednak była w gruncie zakłopotana, z czego Riderhood zdawał sobie wybornie sprawę.<br> {{tab}}— Tak, tak, — mówił — robiłem długo z Gafferem, blisko 20 lat, to też coś wiem o nim,<br> {{tab}}— W takim razie oskarżasz samego siebie...<br> {{tab}}— Nie, panno Potterson, nie, bo przecież odprawił mnie, nie chciał mieć niewygodnego świadka.<br> {{tab}}— Cóż mu wreszcie zarzucasz? tłómacz się jaśniej.<br> {{tab}}— On wyławia trupy, to prawda, ale dlaczego znajduje je zawsze, pytam panią? dlaczego prawie codzień trafia mu się ten towar?<br> {{tab}}— Wszyscy wiedzą, że jest wybornym wioślarzem.<br> {{tab}}— A czy pani jest pewna, że nie pomaga wiosłem swoim topielcom. Łatwo przecież bardzo dać komuś po głowie, aby się jeszcze głębiej zanurzył, a potem wyłowić go znowu.<br> {{tab}}— Zamilcz Riderhood, to byłoby okropne!<br> {{tab}}Ale Riderhood nie chciał milczeć, pijany był zresztą, co było u niego stanem normalnym. Bełkotał więc coś jeszcze ochrypłym głosem.<br> {{tab}}— Milczałem 20 lat, ale powiem, muszę wreszcie powiedzieć. Ten człowiek... Czemże on jest?<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> h0p08s2pspxcj167usmr82hrr28pu3q Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/86 100 1145972 4149998 3416617 2026-07-30T08:37:09Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4149998 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>Skąd naprzykład doszedł do takiej córki, jaką ma? Nie, nie, w tem jest coś nieczystego.<br> {{tab}}Odszedł wreszcie od stolika i szedł chwiejnym krokiem do jednego z dalszych stolików, gdzie opadł ciężko nad swym półkwaterkiem piwa. Wkrótce zegar wydzwonił dziesiątą, a wtedy panna Potterson otworzyła drzwi, wiodące do baru.<br> {{tab}}— Jerzy! — rzekła, zwracając się do robotnika w czerwonej kurtce — czas już na was, dałam słowo waszej żonie, że będziecie w domu o dziesiątej.<br> {{tab}}Człowiek w czerwonej kurtce usłuchał bez żadnego oporu i wyszedł, życząc dobrej nocy pannie Potterson. Abigail powróciła do baru, ale po upływie pół godziny stanęła znów w progu.<br> {{tab}}— Wiliamie! Jonatanie! i Bobie Glamno. Macie już dość na dziś.<br> {{tab}}Wszyscy trzej spełnili jej rozkaz z największą uległością. Co więcej, pewien osobnik w lakierowanym kaszkiecie, który zażądał był świeżo nowej porcyi grogu, otrzymał zamiast napitku, rozkaz opuszczenia gospody.<br> {{tab}}— Kapitanie Joe — rzekła Abigail — nie trudź się pan daremnie, prosząc o grog, wypiłeś go już dość na dzisiaj.<br> {{tab}}Kapitan Joe potarł sobie tylko z rezygnacyą kolano, a prócz tego cały chór zawtórował gospodyni.<br> {{tab}}— Miss Potterson ma słuszność, kapitanie, trzeba słuchać jej rad.<br> {{tab}}Miss Potterson nie dała się zresztą uśpić, ani wyprowadzić w pole tą powszechną uległością,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gehftbszw2drixjl3d5z0x9za07iqfw Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/87 100 1145973 4150000 3416619 2026-07-30T08:39:45Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150000 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>a czujne jej oko odkryło w kącie dwóch gości, których zachowanie nie podobało się jej. Zabrała się do nich natychmiast i zniewoliła ich do opuszczenia sali. Trwało to do jedenastej, a nie należy zapominać, że wzorowa gospoda miała jeszcze dla poparcia swych żądań argument żywy, w osobie barczystego parobka, który stał przy progu w białym fartuchu, z rękawami zakasanymi po łokcie, a obecność jego dodawała powagi słowom miss Potterson. Skoro gospoda była już próżna, miss Abigail rzekła do stróża:<br> {{tab}}— Biegnij do Gaffera i sprowadź mi jego córkę.<br> {{tab}}Bob ruszył i powrócił wnet w towarzystwie Lizy, w chwili właśnie, gdy służąca wnosiła na tacy kolacyę swej pani, składającą się z kiełbasek parzonych i ziemniaków.<br> {{tab}}— Chodź tu moja córko — mówiła miss Potterson — i usiądź przy mnie. Może co przekąsisz?<br> {{tab}}— Dziękuję pani, jestem już po wieczerzy.<br> {{tab}}— Co prawda i mnie się nie chce jeść — rzekła miss Abigail, odsuwając od siebie talerz — popsuł mi humor ten hultaj.<br> {{tab}}— Pani ma jakieś zmartwienie, panno Potterson.<br> {{tab}}Gospodyni szynkowni „Pod tragarzami” nie odpowiedziała na to bezpośrednio.<br> {{tab}}— Lizo! Lizo! Co też ty wyrabiasz? — zawołała.<br> {{tab}}— Cóż ja takiego zrobiłam, panno Potterson?<br> {{tab}}— Przepraszam cię, powinnam to była inaczej powiedzieć. To nie ty, chociaż i ty także. Bobie! —<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jnw9yqgj6965tmp9dsytqtbcfyj8gdm 4150001 4150000 2026-07-30T08:42:26Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150001 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Terwa" /></noinclude>a czujne jej oko odkryło w kącie dwóch gości, których zachowanie nie podobało się jej. Zabrała się do nich natychmiast i zniewoliła ich do opuszczenia sali. Trwało to do jedenastej, a nie należy zapominać, że wzorowa gospoda miała jeszcze dla poparcia swych żądań argument żywy, w osobie barczystego parobka, który stał przy progu w białym fartuchu, z rękawami zakasanymi po łokcie, a obecność jego dodawała powagi słowom miss Potterson. Skoro gospoda była już próżna, miss Abigail rzekła do stróża:<br> {{tab}}— Biegnij do Gaffera i sprowadź mi jego córkę.<br> {{tab}}Bob ruszył i powrócił wnet w towarzystwie Lizy, w chwili właśnie, gdy służąca wnosiła na tacy kolacyę swej pani, składającą się z kiełbasek parzonych i ziemniaków.<br> {{tab}}— Chodź tu moja córko — mówiła miss Potterson — i usiądź przy mnie. Może co przekąsisz?<br> {{tab}}— Dziękuję pani, jestem już po wieczerzy.<br> {{tab}}— Co prawda i mnie się nie chce jeść — rzekła miss Abigail, odsuwając od siebie talerz — popsuł mi humor ten hultaj.<br> {{tab}}— Pani ma jakieś zmartwienie, panno Potterson.<br> {{tab}}Gospodyni szynkowni „Pod tragarzami” nie odpowiedziała na to bezpośrednio.<br> {{tab}}— Lizo! Lizo! Co też ty wyrabiasz? — zawołała.<br> {{tab}}— Cóż ja takiego zrobiłam, panno Potterson?<br> {{tab}}— Przepraszam cię, powinnam to była inaczej powiedzieć. To nie ty, chociaż i ty także. Bobie! —<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kj0qm0w295gn60vgemws9e58shjq1mj 4150002 4150001 2026-07-30T08:50:07Z Wydarty 17971 /* Skorygowana */ 4150002 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Wydarty" /></noinclude>a czujne jej oko odkryło w kącie dwóch gości, których zachowanie nie podobało się jej. Zabrała się do nich natychmiast i zniewoliła ich do opuszczenia sali. Trwało to do jedenastej, a nie należy zapominać, że wzorowa gospoda miała jeszcze dla poparcia swych żądań argument żywy, w osobie barczystego parobka, który stał przy progu w białym fartuchu, z rękawami zakasanymi po łokcie, a obecność jego dodawała powagi słowom miss Potterson. Skoro gospoda była już próżna, miss Abigail rzekła do stróża:<br> {{tab}}— Biegnij do Gaffera i sprowadź mi jego córkę.<br> {{tab}}Bob ruszył i powrócił wnet w towarzystwie Lizy, w chwili właśnie, gdy służąca wnosiła na tacy kolacyę swej pani, składającą się z kiełbasek parzonych i ziemniaków.<br> {{tab}}— Chodź tu moja córko — mówiła miss Potterson — i usiądź przy mnie. Może co przekąsisz?<br> {{tab}}— Dziękuję pani, jestem już po wieczerzy.<br> {{tab}}— Co prawda i mnie się nie chce jeść — rzekła miss Abigail, odsuwając od siebie talerz — popsuł mi humor ten hultaj.<br> {{tab}}— Pani ma jakieś zmartwienie, panno Potterson.<br> {{tab}}Gospodyni szynkowni „Pod tragarzami” nie odpowiedziała na to bezpośrednio.<br> {{tab}}— Lizo! Lizo! Co też ty wyrabiasz? — zawołała.<br> {{tab}}— Cóż ja takiego zrobiłam, panno Potterson?<br> {{tab}}— Przepraszam cię, powinnam to była inaczej powiedzieć. To nie ty, chociaż i ty także. Bobie! —<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> q9it6sx13zkk3fo4p58tcz3m8aj88rp Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/88 100 1145974 4150005 3416620 2026-07-30T08:53:24Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150005 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>rozkazała swemu parobkowi — zaciągnij łańcuch na drzwiach, a potem idź na wieczerzę.<br> {{tab}}Bob wykonał skwapliwie ten rozkaz i wkrótce słychać było tylko ciężkie jego kroki, oddalające się w kierunku rzeki. Panna Potterson została sama z Lizą.<br> {{tab}}— Moja córko! — mówiła do niej — ileż to razy już doradzałam ci, abyś porzuciła to życie, jakie pędzisz i zaczęła inne.<br> {{tab}}— To prawda miss, radziłaś mi to pani nieraz.<br> {{tab}}— Ale ty nie usłuchałaś, słowa moje obiły się o twój upór, zupełnie jakbym mówiła do kominów tych parowców, które przesuwają się codziennie po Tamizie.<br> {{tab}}— Nie, panno Potterson, to nie to samo, bo kominy parowców nie miałyby dla pani żadnej wdzięczności, podczas gdy ja bardzo, ale to bardzo jestem pani wdzięczna.<br> {{tab}}— Wstyd mi doprawdy, że się tobą zajmuję, ale w tobie coś jest, może to, że masz taką ładną twarzyczkę, nie wiem zresztą sama, dlaczego tak lgnę do ciebie. O, czemuż nie jesteś brzydką.<br> {{tab}}Liza nie miała na to nic do powiedzenia.<br> {{tab}}— Słowem, niema o czem mówić muszę cię brać taką, jaką jesteś i dlatego mówię ci i powtarzam raz jeszcze, daj spokój tym wszystkim historyom na Tamizie i odejdź w świat, a znajdziesz łatwo pracę, jak inne dziewczęta, ja sama dopomogę ci najchętniej.<br> {{tab}}— Nie miss, nie zrobię tego.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> issr5y4lcpo2w9491rq86huneekmhr1 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/89 100 1145975 4150008 3416623 2026-07-30T08:55:40Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150008 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Nie zrobisz? a czy wiesz, jak nisko upadł już twój ojciec i czego się dopuszcza?<br> {{tab}}— Czego się dopuszcza? — powtórzyła Liza, spuszczając powieki. Przyszły jej na myśl kieszenie odwrócone topielców i te pensy i szylingi, które zabierał z nich bez skrupułu Jesse Hexham.<br> {{tab}}— Czy wiesz o co posądzonym jest twój ojciec?<br> {{tab}}— Niech mi pani powie o co go oskarżają.<br> {{tab}}— To nie tak łatwo, moja mała. Mówią, słowem, opowiadają, że pomaga on do śmierci tych, których następnie wyławia z rzeki.<br> {{tab}}Usłyszawszy te słowa, które były, mogłaby na to przysiądz, niesłusznem oskarżeniem, Liza podniosła głowę, jakby jej ciężar spadł z piersi i mówiła prawie z uśmiechem:<br> {{tab}}— Ludzie, którzy to utrzymują, nie znają mego ojca.<br> {{tab}}— Owszem, znają go bardzo dobrze.<br> {{tab}}— Panno Potterson! — zawołała Liza, oświecona nagłą myślą — to z pewnością Riderhood nagadał coś pani na mego ojca.<br> {{tab}}— A gdyby...<br> {{tab}}— On był wpierw wspólnikiem ojca, a potem poróżnili się, mój ojciec nie chciał z nim pracować, dlatego się mści. To było przecie w mojej obecności. Niech mnie pani wysłucha, panno Potterson, a tylko proszę nie powtarzać nikomu tego, co pani powiem. Otóż w dniu, w którym ojciec mój znalazł zwłoki młodego Johna Harmon, Riderhood wypłynął nagle ze swą łódką, z pod mostu i przyłączył się do nas. Wtedy to pokłócili się ostatecz-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 918qiqxf2fb617l77wabx1okqj3u4hw Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/90 100 1145976 4150011 3416624 2026-07-30T08:57:51Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150011 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>nie z moim ojcem. Później, gdy okazało się, że ten nieszczęśliwy był {{Korekta|zamordowny|zamordowany}}, wprzód nim go wrzucono do rzeki, przyszło mi na myśl, że Riderhood musiał o tem wiedzieć, że może sam umoczył w tem rękę i podsunął umyślnie trupa innemu, aby zwrócić na niego podejrzenie. Nie mówiłam o tem nigdy, ale teraz, kiedy on oskarża mego ojca, mówię pani, że to posądzenie przyszło mi niewiadomo skąd, może to zmarły mi je podszepnął — dodała, patrząc w zamyśleniu w ogień.<br> {{tab}}Ale panna Potterson nie poddała się tak łatwo suggestyi, była to osoba, obdarzona umysłem praktycznym i do gruntu pozytywnym.<br> {{tab}}— Biedna moja Lizo! — rzekła do córki Jessego Hescham — zapominasz, że niepodobna oskarżać Riderhooda, bez rzucenia złych poszlak i na twego ojca. Zajmowali się obaj jedną robotą, a co zdarzyło się jednemu, mogło się i drugiemu przytrafić.<br> {{tab}}— Pani tak mówi, bo pani nie zna mego ojca.<br> {{tab}}— Znam, czy nie znam, mniejsza z tem, gotowa jestem zapomnieć o wszystkiem, ale pod warunkiem, abyś nie mieszkała nadal z ojcem. Nie potrzebujesz z nim zrywać, możesz go odwiedzać, a tylko zamieszkać musisz gdzieindziej. Zrób to dla mnie, moja Lizo! już ja cię wezmę pod opiekę i pokieruję zupełnie inaczej twojem życiem.<br> {{tab}}Mówiąc to, panna Potterson, zwykle tak sztywna i surowa, miała w głosie dziwnie miękki akcent, obejmowała przytem Lizę pieszczotliwie, jak matka.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2oudq815szg12jksekw4t533rm9zbcm Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/91 100 1145977 4150014 3416625 2026-07-30T09:00:28Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150014 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Dziękuję pani bardzo, panno Potterson — odpowiedziała dziewczyna — ale im bardziej wszyscy są przeciw memu ojcu, tem potrzebniejsza mu jestem, nie porzucę go też za nic w świecie.<br> {{tab}}Miss Abbej, jak wszystkie osoby skryte i zimnego {{Korekta|charkteru|charakteru}}, przekonana była, że robi wielkie ustępstwo, okazując Lizie czułość i czuła się w prawie do wymagania wzamian uczuciowego zadośćuczynienia. Odpowiedź Lizy uraziła ją, wyprostowała się więc i rzekła lodowatym tonem:<br> {{tab}}— Zrobiłam, co było w mojej mocy, a teraz rób z sobą, co ci się podoba, jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Już ja cię nie będę miała na sumieniu, a tylko powiedz twemu ojcu, żeby noga jego nie postała w gospodzie pod „Sześciu tragarzami“.<br> {{tab}}— Och! panno Potterson — zawołała Liza, przerażona tym wyrokiem.<br> {{tab}}— Gospoda pod „Trzema tragarzami“ musi pamiętać o sobie, jak każdy. Czy myślisz, że mało mnie to kosztowało, zanim zrobiłam z niej to, czem jest dzisiaj. Dzień i noc czuwać muszę, aby to się nie zmieniło. Zakazałam Riderhoodowi tu przychodzić, tak samo i Gaffer nie może u mnie bywać. Unurzali się obaj w jednem błocie, nie chcę, aby obryzgali niem mój dom. Nie moja rzecz sądzić, który z nich jest winien, a który nie winien, nie przyjmuję żadnego z nich i koniec.<br> {{tab}}— Dobranoc pani — rzekła smutno Liza.<br> {{tab}}— Dobranoc ci, moje dziecko.<br> {{tab}}— O, niech mi pan wierzy, że mimo wszystko, będę pani zawsze wdzięczna.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t3377hedyptxl09xw12teijntwhfkod Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/92 100 1145978 4150017 3416626 2026-07-30T09:02:51Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150017 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Wierzę w rozmaite rzeczy, może potrafię i w to uwierzyć — odparła sucho właścicielka gospody.<br> {{tab}}Liza wyszła. Ponuro zadzwonił w jej uszach szczęk łańcucha, którym Bob zabezpieczył drzwi po jej odejściu.<br> {{tab}}Noc była czarna, zimny wiatr dął od rzeki. Idąc tak sama w ciemności, Liza czuła się jakby ogarnięta ze wszystkich stron atmosferą mordu. Opadły ją straszne myśli, które huczały jej w duszy, podobnie jak te fale rzeczne, szumiące u jej stóp. Próbowała uporządkować myśli, ale za każdym razem mąciły się w jej głowie i zapadały w czarną otchłań. Była pewna, że ojciec jej nie zabił młodego Harmona i że całe to oskarżenie jest potworną sprawką Riderhooda, ale to nie zmieniało rzeczy. Wiedziała o tem, że skazywano niekiedy na śmierć ludzi niewinnych, a ojciec jej nie był może całkiem niewinny. Już i tak patrzano na niego krzywo od czasu śledztwa w sprawie topielca. Zauważyła już od pewnego czasu, że ludzie urywają rozmowy, gdy on nadchodzi, że szepcą coś do siebie. A teraz jeszcze to wygnanie z gospody panny Potterson dopełniło miary posądzeń. Widziała przed ojcem swym czarną otchłań, do której wciągną go wiry nieznane, czuła, że tu nic nie pomoże, że wszelka walka będzie tylko próżnem szamotaniem się osaczonej istoty, przeciw której zwracają się wszelkie, chociażby mylne poszlaki... Od rozpaczy broniło ją tylko przyzwyczajenie do pracy i radzenia sobie w każ-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> moargfx5x8snfxhtzhmfpk14yf14ls5 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/93 100 1145979 4150020 3416627 2026-07-30T09:05:35Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150020 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>dem położeniu, do czego przymusiła ją konieczność.<br> {{tab}}Gdy weszła do swej izby, znalazła tam ciszę i spokój. Lampa paliła się na stole, brat jej spał głęboko na swym tapczanie. Liza zrozumiała w tej chwili jedno. — Ona nie odejdzie, ale brat jej musi stąd iść. Syn Jessego Hexham nie może rość w tym domu, gdzie spadnie na niego zła sława ojca. Liza usiadła przed ogniem dogasającym, otuliwszy się chustką. Godziny upływały za godzinami, a ona siedziała wciąż z kobiecą cierpliwością, nie pozwalając sobie na sen. Zaczęło wreszcie świtać, była piąta godzina rano. Wtedy dopiero Liza zakrzątnęła się koło śniadania dla ojca, który powracał zwykle rankiem ze swych wycieczek, stosując się do godzin przypływu i odpływu.<br> {{tab}}Nastawiwszy kociołek z wodą, dziewczyna zaczęła wydobywać z różnych kryjówek groszaki miedziane i srebrne. Układała je stosami i liczyła kilkakrotnie.<br> {{tab}}— Co to jest Lizo? — zawołał nagle Karol Hexham, siadając na swym tapczanie. — Co tu robisz w nocy, dlaczego liczysz pieniądze?<br> {{tab}}— To już nie noc Karolku, wstawaj i ubierz się, powiem ci potem wszystko.<br> {{tab}}Liza miała zawsze przewagę nad chłopcem. Usłuchał i teraz i myć się zaczął, zanurzywszy głowę w szafliku z wodą, poczem nacierał się grubą płótnianką tak zawzięcie, jakgdyby był sam swym najgorszym wrogiem. Wśród tych czynności rzucał siostrze niespokojne pytania.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dkzom93e1ixcfqor40eiqd1xuj0gd9v Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/94 100 1145980 4150021 3416628 2026-07-30T09:07:38Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150021 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>{{tab}}— Napij się wpierw herbaty, Karolku, to ci wszystko powiem,<br> {{tab}}— Co znaczy ten tlómoczek? — pytał jeszcze chłopak, który zaczął się czegoś domyślać,<br> {{tab}}— To dla ciebie, bracie. Słuchaj mnie, mój drogi, przyszło mi do głowy, że dziś właśnie musisz odejść. Wiesz przecie oddawna, że tak być musi. Będzie ci lepiej daleko od nas, a zresztą będziesz robił postępy, nieprawdaż?<br> {{tab}}Na pozór nic nie zdradzało jej wzruszenia i niktby się nie domyślił, ile ją kosztuje to rozstanie.<br> {{tab}}Chłopak sposępniał, bo, mimo samolubstwa, stanowiącego tło jego charakteru, był szczerze przywiązany do siostry.<br> {{tab}}— No, prawdę mówiąc, wypędzasz mnie stąd bez ceremonii.<br> {{tab}}— Tak, tak, wypędzam, nie mam serca i chcę się ciebie pozbyć.<br> {{tab}}Wypowiedziała te słowa napozór spokojnie, a przecież, gdy Karolek przybiegł do niej i objął ją rękoma, nie wstrzymała się od łez.<br> {{tab}}— Nie płacz, Lizo, nie płacz, ja wiem, że to dla mego dobra. Będę się dobrze uczył, nie będziesz się za mnie wstydziła.<br> {{tab}}Ale ona zatrzymała go jeszcze.<br> {{tab}}— Słuchaj — rzekła do niego — bardzo być może, że usłyszysz coś złego o naszym ojcu, pamiętaj, że to będzie fałsz i nie wierz w to nigdy, przyrzeknij mi, że nie będziesz w to wierzył.<br> {{tab}}Chłopak patrzył na nią zdziwiony, nie wiele<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sc0p4oll1seathdi4hxugq9ot9c9d9c Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/95 100 1145981 4150034 3416629 2026-07-30T09:11:24Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150034 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>rozumiejąc. Oddała mu zawinięte w węzełku pieniądze.<br> {{tab}}— Masz oto na twoje potrzeby, a gdy ci zabraknie, przyślę ci więcej. Dostanę, chociażby z pod ziemi tyle, abyś mógł skończyć nauki, a może pożyczy mi który z tych dżentelmenów, pamiętasz, ci dwaj, którzy byli u nas wtedy, gdy znaleziono młodego Harmona.<br> {{tab}}Karolek, który już stał na progu, odwrócił się, a twarz jego zmieniła się dziwnie. Przybrała wyraz twardy, zły, mściwy, odbiły się na niej w tej chwili wszystkie złe uczucia, nagromadzone na dnie duszy.<br> {{tab}}— Nie chcę, abyś przyjmowała pieniądze od niego.<br> {{tab}}— Od kogo?<br> {{tab}}— Od tego, który się nazywa Wrayburn. Niecierpię tego człowieka.<br> {{tab}}— Nie znasz go przecie.<br> {{tab}}Przy tych słowach twarz Lizy pokryła się ciemnym rumieńcem. Brat jej wyszedł, zamknęła drzwi za nim. Robiło się coraz jaśniej, był już biały dzień, gdy Gaffer przybił do brzegu ze swojem czółnem.<br> {{tab}}Liza widziała go przez okno i wyszła na jego spotkanie. Nad rzeką znajdowało się już kilkanaście istot ziemnowodnych, spędzających tu dnie całe.<br> {{tab}}Byli to nędzarze nadbrzeżni, którzy umieli w jakiś nadprzyrodzony sposób zdobywać tu sobie środki do życia. Szeptali coś do siebie na widok<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> a6roab0tr3ab65pjv1vy3dej965crpq Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/96 100 1145982 4150037 3416631 2026-07-30T09:13:47Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150037 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>Gaffera i umilkli, gdy przechodził obok nich, lub też rozproszyli się, ustępując mu z drogi.<br> {{tab}}Było to tak niezwykłe, że Gaffer zauważył to odrazu, gdy tylko zstąpił na brzeg. Zajął się wszakże, jak zwykle, przymocowaniem czółna, w czem Liza dzielnie mu pomagała, poczem poszli razem do domu.<br> {{tab}}— Zagrzej się ojcze przy ogniu, jesteś całkiem skostniały.<br> {{tab}}— Z pewnością, że nie jest mi ciepło, moja Lizo, patrz, palce mam zupełnie zgrabiałe.<br> {{tab}}Rozstawił palce swych szerokich dłoni i grzał je przy ogniu; blady ich, prawie trupi kolor, musiał wywołać w nim jakieś przykre wspomnienia, bo odwrócił głowę, jakby nie chciał na nie patrzyć.<br> {{tab}}— Więc całą noc byłeś pod gołem niebem, ojcze?<br> {{tab}}— Nie, nie, spędziłem parę godzin na tratwie z węglem, gdzie miałem trochę ciepła od piecyka. Gdzie jest chłopiec?<br> {{tab}}— Pozwól ojcze! doleję ci trochę araku do herbaty; rzeka przybiera znów, nieprawdaż? Będzie tu znów wiele biedy.<br> {{tab}}— Alboż jej i tak niema, moja Lizo. Bieda mieszka wśród nas, jest tu wszędzie, jak te dymy, które unoszą się w powietrzu. Czy chłopak nie wstał jeszcze?<br> {{tab}}— Zjedz ojcze wpierw śniadanie, odegrzałam ci trochę mięsa, potem siądę przy tobie i pogadamy.<br> {{tab}}Ale on zrozumiał wreszcie, że Liza unika odpowiedzi, spojrzał zresztą na tapczan, na którym<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3mq9a15yactx2ldambcif0njephq2o1 Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/97 100 1145983 4150039 3416632 2026-07-30T09:16:14Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150039 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>sypiał zwykle Karolek i przekonał się, że jest pusty.<br> {{tab}}— Gdzie on jest? — pytał już z głuchą wściekłością.<br> {{tab}}— Ojcze! nie gniewaj się — mówiła Liza — on odszedł, aby się uczyć.<br> {{tab}}— Podły! — krzyknął Gaffer, chwytając w rękę nóż i wywijając nim.<br> {{tab}}— Ojcze! było mu bardzo ciężko, płakał, odchodząc, ale on musi się uczyć, ty mu przebaczysz ojcze.<br> {{tab}}— Nigdy, nigdy. Powiedz mu, żeby mi się nie pokazywał, żeby nie stanął mi nigdy w drodze, bo nie ręczę za siebie, wyparł się ojca, teraz ja się wypieram tego wyrodka.<br> {{tab}}Mówiąc to, Gaffer odsunął talerz i uderzał po stole nożem, którego ostrze łupało za każdem uderzeniem kawałki drzewa lub zanurzało się w stół, dziurawiąc go.<br> {{tab}}— Przestań ojcze! nie mogę na to patrzeć — krzyknęła Liza.<br> {{tab}}Ale on nie zważał na nią, mówił raczej sam do siebie.<br> {{tab}}— Teraz rozumiem, dlaczego ci ludzie nad rzeką pokazywali mi plecy, jakgdybym był zapowietrzonym. Patrzcie! mówili, to Jesse Hexham, którego wstydzi się własny jego syn. Bogdajby sam sobie był zakałą przeklęty.<br> {{tab}}— Dość ojcze! dość! rzuć ten nóż ojcze.<br> {{tab}}Poławiacz trupów usłuchał i wypuścił z rąk mordercze narzędzie, ulegał on zawsze Lizie. Ale<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4o801v7xsgvz27t4xj8iecmaxhcn3vd Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/98 100 1145984 4150056 3416918 2026-07-30T09:51:00Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150056 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>uderzył go jej dziwny głos i lęk, jaki dojrzał w jej oczach.<br> {{tab}}— Co ci jest, dziewczyno! czy się mnie boisz, czy myślisz, że mógłbym cię ukrzywdzić?<br> {{tab}}— Nie! nie! ojcze, ja wiem, że nie. Nietylko mnie, ale nikomu byś krzywdy nie zrobił, ja cię znam. Ale ten nóż, to było takie straszne, gdy wbijałeś go w stół.<br> {{tab}}Liza osunęła się na krzesło bez kropli krwi w twarzy i ustach. Noc bezsenna i przebyte wrażenia zmogły na chwilę jej silny organizm.<br> {{tab}}— Czekaj Lizo! przyniosę ci wódki, przyjdziesz zaraz do siebie. — Liza nie miała siły ostrzedz go, Hexham więc chwycił próżną flaszkę i biegł do gospody „Pod sześciu tragarzami“. W parę minut potem był już z powrotem. Flaszkę przyniósł pustą, nie wpuszczono go do gospody.<br> {{tab}}— Co to znaczy? — szeptał, przyklęknąwszy przy córce i rozcierając jej zimne, jak lód, ręce. — Czy jesteśmy zadżumieni? czy oddech mam zatruty, czy kto nas urzekł? ale kto?<br><br><section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ VIII.|w=120%|po=12px}} {{c|'''Sekretarz pana Boffena.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Pogrążony zawsze w zawiłych sprawach upadającego cesarstwa rzymskiego, mister Boffen nie zapominał przecież o własnych interesach. lnteresa te powierzone były, jak wiadomo, Mortimerowi Lightwood, którego gazety nazywały teraz „naszym<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rfvgxvfxxl2v82ytdeyrz6o6y4h6r1p Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/99 100 1145986 4150058 3416637 2026-07-30T09:53:41Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150058 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>znanym“, jakkolwiek sprawa Boffenów była dosłownie pierwszą, którą ów młody adwokat miał w ręku. Szedł więc dnia pewnego mister Boffen do swego adwokata, mając jeszcze głowę, nabitą nieszczęściami szlachetnego Pertinaksa, zamordowanego przez pretoryanów, w chwili właśnie, gdy zamierzał uporządkować sprawy wyżej wymienionego cesarstwa.<br> {{tab}}Dochodząc do mieszkania Lightwooda, spostrzegł pan Boffen już z daleka ponure okna, wychodzące na cmentarz, a w nich ponurą twarz ponurego młodzieńca, który był jedynym pisarzem tego adwokata.<br> {{tab}}— Dzień dobry panu — rzekł wesoło spadkobierca, w chwili, gdy ponury, młody dżentelmen otwierał mu drzwi mieszkania. — Mecenas w domu?<br> {{tab}}— Pan mecenas Lightwood wyznaczył panu, jak się zdaje, godzinę.<br> {{tab}}— Nie potrzebuje mi nic wyznaczać — zapr0testował spadkobierca — zapłacę mu przecie i tak.<br> {{tab}}— Nie miałem zamiaru podawać w wątpliwość pańskiej punktualności, proszę, racz pan usiąść.<br> {{tab}}— Bardzo chętnie.<br> {{tab}}— A ja zajmę się wyszukaniem pańskiego nazwiska w książce, w której zapisuję alfabetycznie nazwiska naszych klientów.<br> {{tab}}Tu ponury młodzieniec, który nosił bardzo stosowne dla siebie nazwisko Blight<ref>Blight: rdza, skaża, plama.</ref>, wydobył<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0kawx1vom0326f311f7sfmzjtyv2w9d Strona:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu/100 100 1145987 4150071 3416638 2026-07-30T10:01:18Z Terwa 30402 /* Skorygowana */ 4150071 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Terwa" /></noinclude>pompatycznie wąską i długą książkę i czytać zaczął, pomagając sobie wskazującym palcem. Aggs, Baggs, Caggs, Daggs, Faggs, Gaggs. A! tu jest Boffen.<br> {{tab}}Były to zmyślone nazwiska, które pisarz Mortimera Lightwood wciągnął do książki w nadziei, że prędzej, czy później znajdzie się jakiś prawdziwy klient, który uzmysłowi własną osobą realność tej fikcyi.<br> {{tab}}— Znalazłem już — objaśnił Blight — pan mecenas nadejdzie za chwilę,<br> {{tab}}— Mnie nie pilno.<br> {{tab}}— A teraz pozwoli pan, że zanotuję nazwisko pańskie w książce, w której mam spis dziennych klientów.<br> {{tab}}Wydobył z biurka drugą książkę i powtórzył ten sam proceder, co poprzednio, czytając na głos:<br> {{tab}}— Alleg, Balleg, Calleg, Dalleg. Tu pana zapiszę, na piątem miejscu.<br> {{tab}}— I zawsze tak pan porządnie zapisuje nazwiska?<br> {{tab}}— Zawsze panie. Bez tegobym nie wytrzymał.<br> {{tab}}Należało rozumieć przez to, że bez tego fikcyjnego zajęcia pisarz Mortimera Lightwood nie wytrzymałby srogości odosobnienia, na jakie skazany był, spędzając życie w kancelaryi swego pryncypała. Nie miał możności lepienia figurek z chleba, cyzelowania puharków, lub piłowania łańcuszków i krat, jak to czynią więźniowie, prowadził więc książki alfabetyczne.<br> {{tab}}— Jak dawno pan już służysz w adwokaturze?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 753gpulrsngphgkwt0duicykyrq9z3b Czterdziestu pięciu/całość 0 1180420 4150121 4007409 2026-07-30T11:34:57Z AkBot 6868 Bot aktualizuje stronę generowaną automatycznie 4150121 wikitext text/x-wiki {{Strona generowana automatycznie}} {{Dane tekstu2 |referencja = {{ROOTPAGENAME}} |okładka = PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu |strona z okładką = 5 |poprzedni = {{ROOTPAGENAME}} |następny = |inne = {{epub}} }} <br> {{CentrujStart2}} <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=9 to=9 fromsection="ok001" tosection="ok001"/> <br><br> <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=9 to=9 fromsection="ok02" tosection="ok02"/> <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=10 to=10 /> {{CentrujKoniec2}} <br> {{JustowanieStart2}} <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=11 to=216 /> <br> <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=235 to=444 /> <br> <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=463 to=669 /> <br> <pages index="PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu" from=687 to=904 /> <br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_1" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/923"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/923|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/923{{!}}{{#if:1|1|Ξ}}]]|1}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział I}}.|w=120%|po=20px}} {{c|CZERWONE I BIAŁE PIÓRO.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Powróciwszy do ludzi, powróćmy nieco także do rzeczy.<br> {{tab}}Była ósma wieczorem.<br> {{tab}}Dom Roberta Briquet samotny i ponury, rysował się dachem trójkątnym na tle szarego nieba.<br> {{tab}}Ten dom, wiejący pustką, godnem był dopełnieniem owego tajemniczego dworku, o którym mieliśmy przyjemność mówić już naszym czytelnikom, a który wznosił się wprost niego.<br> {{tab}}Filozofowie, którzy powiadają, że rzeczy nieżywe nie mówią i nie czują, widząc te domy naprzeciw siebie, rzekliby, że one poziewają.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_2" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/924"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/924|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/924{{!}}{{#if:2|2|Ξ}}]]|2}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Nie daleko ztamtąd słychać było wielki hałas pomieszanych głosów, jakby bachantki obchodziły tajemnice dobrej bogini.<br> {{tab}}Żapewne ten hałas przyciągał młodzieńca w fioletowym kapeluszu z czerwonem piórem i w szarym płaszczu; pięknego jeźdzca, który się zatrzymywał, to znów zamyślony ze spuszczoną głową, powracał przed dom Roberta Briquet.<br> {{tab}}Ta dzika symfonia składa się najprzód ze szczęku rondli, powtóre z siekania, skwierczenia i pieczenia mięsa, potrzecie z krzyku pani Fournichon, porządkującej buduary w wieżyczkach.<br> {{tab}}Kiedy młodzieniec w fioletowym kapeluszu dobrze sie przypatrzył ogniowi, nawąchał zapachu pieczystego i nazaglądał za firanki, powracał i znowu badać zaczynał.<br> {{tab}}Pomimo, że jego krok na pierwszy rzut oka zdawał się swobodnym, była jednak granica, której nie przekraczał, tą granicą był rynsztok dzielący ulicę przed posiadłością Roberta Briquet i kończący się przed tajemniczym domkiem.<br> {{tab}}Trzeba także dodać, że ilekroć przybywał nad tę granicę, spotykał straż czujną.<br> {{tab}}Tą strażą był inny młodzieniec, prawie tego samego co on wieku, w czarnym kapeluszu z białem piórem, w płaszczu fioletowym, z ręką na {{Korekta|ękojeści|rękojeści}} miecza, jakby chciał mówić:<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_3" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/925"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/925|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/925{{!}}{{#if:3|3|Ξ}}]]|3}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Nie pójdziesz dalej.<br> {{tab}}Młodzieniec z piórem czerwonem, to jest pierwszy, któregośmy wprowadzili na scenę, przeszedł ze dwadzieścia razy na nic nie zważając, tak bardzo był zajęty.<br> {{tab}}Zapewne widział on człowieka chodzącego po ulicy, lecz ponieważ był porządnie ubrany, nie miał go za złodzieja i był zupełnie spokojny.<br> {{tab}}Drugi przeciwnie, ilekroć powracało pióro czerwone, krył się w cień, a tem samem czynił widoczniejszem swoje białe pióro i zwracał na siebie uwagę czerwonego.<br> {{tab}}Podniósł głowę i wyczytał na twarzy tego, który był przed nim, złe zamiary, jakie zdawał się mieć względem niego.<br> {{tab}}To naturalnie wprowadziło go na myśl, że był natrętnym, a ta myśl obudziła chęć dowiedzenia się dla czego tak było.<br> {{tab}}Uważnie więc przypatrywał się domowi Roberta Briquet.<br> {{tab}}Następnie, z tego domu, przeszedł do przyległego.<br> {{tab}}Nakoniec, kiedy jednemu i drugiemu dosyć się napatrzył, nie troszcząc się, albo raczej nie zdając się uważać dla czego młodzieniec z białem piórem patrzył na niego, odwrócił się i powrócił ku pachnącym kuchniom Fournichona.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_4" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/926"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/926|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/926{{!}}{{#if:4|4|Ξ}}]]|4}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Białe pióro uradowane, że pokonało przeciwnika, bo odwrócenie się uważało za porażkę, białe pióro mówimy, zaczęło postępować swoją drogą, to jest z południa na zachód, kiedy drugie postępowało z zachodu na południe.<br> {{tab}}Lecz kiedy każde z nich przybyło do punktu oznaczonego, zwracało się i szło w prostej linii jedno na drugie, tak że gdyby nie ów rynsztok, nowy Rubikon, który przebyć było potrzeba, byliby się niezawodnie zetknęli.<br> {{tab}}Mężczyzna z białem piórem pokręcił wąsa z oznaką niecierpliwości widocznej.<br> {{tab}}Mężczyzna z czerwonom piórem przybrał wyraz zadziwienia i znowu spojrzał na dom tajemniczy.<br> {{tab}}Wtedy można było zauważyć, że mężczyzna z białem piórem ma zamiar przebyć Rubikon, lecz czerwone pióro cofnęło się i chód wsteczny znowu się rozpoczął.<br> {{tab}}Przez pięć minut, zdawało się, że zejdą się chyba w antypodach, wkrótce jednak obadwa się zawrócili.<br> {{tab}}Jak dwie chmury, pędzone przeciwnym wiatrem, tak dwaj młodzi ludzie stanęli naprzeciw siebie, w zamiarze niecofania kroku.<br> {{tab}}Mężczyzna z białem piórem, więcej niecierpliwy, przekroczył rynsztok i natarł na {{pp|przeci|wnika}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_5" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/927"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/927|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/927{{!}}{{#if:5|5|Ξ}}]]|5}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|przeci|wnika}}, który nie spodziewając się napadu, miał ręce założone pod płaszczem i o mało nie stracił równowagi.<br> {{tab}}— Panie, czy oszalałeś! — krzyknął zaczepiony — dla czego mnie znieważasz?<br> {{tab}}— Chcę ci dać poznać, że jesteś natrętnym zdawało mi się, że ci tego mówić nie będę potrzebował i że to sam spostrzeżesz.<br> {{tab}}— Byłeś pan w błędzie, nigdy tego nie widzę, czego widzieć nie chcę.<br> {{tab}}— Są jednak rzeczy, które zwracają twoją uwagę i na które patrzysz.<br> {{tab}}I łącząc czyn ze słowem, młodzieniec z białem piórem wydobył miecz, który błysnął przy świetle księżyca, ukazującego się z po za chmury.<br> {{tab}}Czerwone pióro stało nieporuszone.<br> {{tab}}— Możnaby myśleć — rzekł — że pierwszy raz wydobyłeś miecz z pochwy, tak go spiesznie wyciągasz przeciwko temu, który się nie broni.<br> {{tab}}— Lecz sądzę, że bronić się będzie.<br> {{tab}}Człowiek z czerwonem piórem uśmiechnął się spokojnie, co podwoiło gniew jego przeciwnika.<br> {{tab}}— Jak pan możesz zabraniać mi chodzić po ulicy?<br> {{tab}}— Dlaczego chodzisz po tej właśnie?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_6" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/928"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/928|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/928{{!}}{{#if:6|6|Ξ}}]]|6}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dziwne pytanie! bo mi się tak podoba.<br> {{tab}}— Panu się podoba?<br> {{tab}}— Zapewne; wszakże i pan spacerujesz, chyba, że masz wyłączne pozwolenie od króla, szlifowania bruku przy ulicy Bussy?<br> {{tab}}— Czy mam, czy nie, mniejsza o to.<br> {{tab}}— Wcale nie mniejsza, przeciwnie, jesteś pan w błędzie; ja jestem wiernym poddanym Jego królewskiej mości i nie chcę przestępować jego rozkazów.<br> {{tab}}— Jak widzę, pan żartujesz.<br> {{tab}}— Chociażby i tak? a pan grozisz.<br> {{tab}}— Do szatana! powiadam panu, że jesteś natrętnym i jeżeli się nie oddalisz dobrowolnie, zmuszę cię siłą.<br> {{tab}}— Zobaczymy.<br> {{tab}}— I ja powiadam, zobaczymy.<br> {{tab}}— Powiadam panu, że mam osobisty interes w tej części miasta. Teraz, jeżeli jesteś upartym, możemy się spróbować, ale się nie oddalę.<br> {{tab}}{{Korekta|Panie|— Panie}} — rzekł mężczyzna z białem piórem, wywijając mieczem i stając do walki, nazywam się hrabia Henryk du Bouchage, jestem bratem księcia de Joyeuse, pytam cię więc, czy chcesz ustąpić.<br> {{tab}}— Panie — odparł mężczyzna z czerwonem piórem, nazywam się wice-hrabia Ernauton de <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_7" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/929"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/929|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/929{{!}}{{#if:7|7|Ξ}}]]|7}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Carmainges; zupełnie mi pan nie jesteś natrętnym i zezwalam, abyś tu pozostał.<br> {{tab}}Du Bouchage rozważał przez chwilę i miecz schował do pochwy.<br> {{tab}}— Przebacz mi pan — rzekł — jestem na pół waryatem, bo jestem zakochany.<br> {{tab}}— I ja jestem zakochany, ale dlatego nie zwaryowałem.<br> {{tab}}Henryk zbladł.<br> {{tab}}— Pan zakochany?<br> {{tab}}— Tak panie.<br> {{tab}}— Przyznajesz?<br> {{tab}}— A od jakiegoż to czasu kochać jest zbrodnią?<br> {{tab}}— Ale kochać na tej ulicy?<br> {{tab}}— Nawet i na tej ulicy.<br> {{tab}}— Na Boga, błagam cię panie, powiedz kogo kochasz?...<br> {{tab}}— A!... panie du Bouchage, nierozważne zadałeś pytanie; wiesz że szlachcic nie może zdradzić tajemnicy, która w połowie tylko do niego należy.<br> {{tab}}— Prawda, prawda, przebacz mi panie de Carmainges; ale i to prawda, że nademnie nie ma nieszczęśliwszego pod słońcem...<br> {{tab}}Tyle było boleści i rozpaczy w tych wyrazach, że Ernauton się rozczulił.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_8" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/930"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/930|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/930{{!}}{{#if:8|8|Ξ}}]]|8}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Rozumiem; pan lękasz się, abyśmy nie byli współzawodnikami.<br> {{tab}}— Tak, lękam się.<br> {{tab}}— A więc, rzekł Ernauton, ja będę szczerym.<br> {{tab}}Joyeuse zbladł i ręką potarł czoło.<br> {{tab}}— Lecz — mówił dalej Ernauton — ja mam naznaczoną schadzkę.<br> {{tab}}— Schadzkę?<br> {{tab}}— Tak.<br> {{tab}}— Na tej ulicy?<br> {{tab}}— Na tej ulicy.<br> {{tab}}— Czy na piśmie?..<br> {{tab}}— Tak, nawet bardzo ładną ręką.<br> {{tab}}— Kobiecą?<br> {{tab}}— Męzką.<br> {{tab}}— Męzką?.. co to ma znaczyć?..<br> {{tab}}— Nic innego jak to, co mówię. Mam schadzkę z kobietą przez list pięknie napisany, ale ta kobieta, jak się zdaje, ma sekretarza.<br> {{tab}}— Kończ pan, kończ na Boga — mówił Henryk.<br> {{tab}}— Pan tak czule prosisz, że ci odmówić nic można; powiem ci więc treść listu.<br> {{tab}}— Słucham.<br> {{tab}}— Zobaczysz czy ta sama.<br> {{tab}}— Dosyć panie... miej litość... mnie nie naznaczono schadzki; ja nie otrzymałem listu...<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_9" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/931"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/931|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/931{{!}}{{#if:9|9|Ξ}}]]|9}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Ernauton wyjął z kieszeni mały papierek.<br> {{tab}}— Oto bilecik — rzekł — trudno mi go przeczytać po ciemku; lecz krótki jest i umiem go na pamięć, osądź, czy cię on obchodzi.<br> {{tab}}— Dobrze.<br> {{tab}}— Otóż treść jego:<br> {{tab}}{{tab}}„Panie Ernauton, mój sekretarz ma polecone powiedzieć ci, że mam interes mówić z tobą; twoja wartość zwróciła moją uwagę.<br> {{tab}}— Czy tak? — zapytał du Bouchage.<br> {{tab}}— Nie inaczej, nawet wyrażenie to podkreślone, opuszczam drugie mniej pochlebne.<br> {{tab}}— I czekają na ciebie?<br> {{tab}}— Ja czekam, jak pan widzisz.<br> {{tab}}— Kiedy tak, to panu drzwi otworzą.<br> {{tab}}— Bynajmniej; mają prze okno gwizdnąć trzy razy.<br> {{tab}}Henryk cały drżący wsparł się na ramieniu Ernautona, a drugą ręką wskazał dom tajemniczy.<br> {{tab}}— Czy ztamtąd? — zapytał.<br> {{tab}}— Bynajmniej — odpowiedział Ernauton wskazując wieżyczki pod „Pięknym rycerzem” — ztamtąd.<br> {{tab}}Henryk wydał okrzyk radości.<br> {{tab}}— Ale tutaj pan nie pójdziesz? — rzekł.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_10" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/932"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/932|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/932{{!}}{{#if:10|10|Ξ}}]]|10}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— List wyraźnie wskazuje zajazd pod „Pięknym rycerzem”.<br> {{tab}}— Dzięki, panie — rzekł młodzieniec, ściskając mu rękę. O!... przebacz mojej niegrzeczności i mojemu głupstwu. Wiesz dobrze, że dla mężczyzny, który szczerze kocha, nic nie ma oprócz jego ulubionej, widząc cię zaś chodzącym około tego domu, sądziłem, że ona czeka ciebie.<br> {{tab}}— Nie mam panu co przebaczać — odpowiedział Ernauton z uśmiechem, albowiem przez chwilę te same co tobie, przychodziły mi myśli.<br> {{tab}}— I nic mi nie mówiłeś?.. o! ty nie kochasz.<br> {{tab}}— Na honor, posłuchaj pan, nie miałem prawa. Te wielkie panie są dziwaczki, często lubią mistyfikować...<br> {{tab}}— Dobrze, dobrze, panie Carmainges, ale ty tak jak ja nie kochasz... jednakże...<br> {{tab}}— Co jednakże? — powtórzył Ernauton.<br> {{tab}}— Jednak jesteś szczęśliwszym.<br> {{tab}}— A! więc okrutni ludzie w tym domu mieszkają?<br> {{tab}}— Panie de Carmainges — rzekł Joyeuse — od trzech miesięcy jak szaleję za tą kobietą, a jeszcze nie miałem szczęścia słyszeć jej głosu.<br> {{tab}}— Do dyabła!.. toś pan nie daleko zaszedł... Ale słuchajmy.<br> {{tab}}— Czego?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_11" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/933"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/933|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/933{{!}}{{#if:11|11|Ξ}}]]|11}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy nie gwizdano?<br> {{tab}}— Zdaje mi się, że coś słyszałem.<br> {{tab}}Gwizdnięcie w kierunku domu pod „Pięknym rycerzem” dało się słyszeć.<br> {{tab}}— Panie hrabio, przebacz, że cię opuszczam — rzekł Ernauton — oto mój znak.<br> {{tab}}Trzeci raz gwizdnięto.<br> {{tab}}— Idź pan — rzekł Henryk — dobrego powodzenia.<br> {{tab}}Ernauton spiesznie się oddalił, a Henryk widział go niknącego w cieniach nocy, następnie, ukazującego się w świetle, jakie rzucały okna zajazdu pod „Pięknym rycerzem”.<br> {{tab}}Co do niego, posępniejszy był niż wprzódy, bo ten rodzaj walki wyrwał go z letargu.<br> {{tab}}— Dalej — rzekł — prowadźmy zwykłe rzemiosło, pukajmy jak zwykle do drzwi, które się nie otwierają.<br> {{tab}}I mówiąc te słowa, postąpił chwiejąc się ku bramie tajemniczego domu. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_12" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/934"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/934|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/934{{!}}{{#if:12|12|Ξ}}]]|12}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział II}}.|w=120%|po=20px}} {{c|DRZWI SIĘ OTWIERAJĄ.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Kiedy Henryk przybył do drzwi tajemniczego domu, zwykłe wahanie znowu go opanowało.<br> {{tab}}— Odwagi!... — rzekł sam do siebie — pukajmy!...<br> {{tab}}I jeszcze krok postąpił.<br> {{tab}}Ale nim zapukał, raz jeszcze spojrzał za siebie i widział na drodze odbłysk światła z okien zajazdu.<br> {{tab}}— Tam — rzekł — przybywają dla miłości i rozkoszy ludzie, których przyzwano, a którzy tego nawet nie żądali.<br> {{tab}}Dlaczegóż niemam spokojnego serca i {{pp|we|sołego}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_13" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/935"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/935|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/935{{!}}{{#if:13|13|Ξ}}]]|13}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|we|sołego}} uśmiechu?... I ja wszedłbym tam może, zamiast tutaj czekać napróżno.<br> {{tab}}Dzwonek z Saint-Germain-des-Près melancholijnie odezwał się w powietrzu.<br> {{tab}}— Dalej, oto druga wybiła — rzekł Henryk.<br> {{tab}}Stanął na progu i podniósł młotek.<br> {{tab}}— Straszne życie — rzekł — życie starca... A!.. kiedyż będę mógł powiedzieć: Śliczna śmierci, rozkoszna śmierci, witaj!<br> {{tab}}I dwakroć młotkiem uderzył.<br> {{tab}}— Tak — rzekł słuchając — oto skrzypienie drzwi wewnętrznych, szelest po schodach i stąpanie zawsze to samo.<br> {{tab}}Powtórnie zapukał.<br> {{tab}}— Jeszcze raz — rzekł — raz jeden i ostatni; chód staje się coraz lżejszy, służący patrzy przez kratę, widzi moją bladą złowróżbną postać i oddala się nic nie mówiąc i nie otwierając.<br> {{tab}}Zupełna cichość usprawiedliwiła przepowiednie nieszczęśliwego młodzieńca.<br> {{tab}}— Żegnam cię domie okrutny, żegnam do jutra!<br> {{tab}}I schylając się tak, aby czołem dotknął kamiennego progu, serdeczny na nim złożył pocałunek, aż zadrżał twardy granit, mniej jednak twardy, niż serca mieszkańców.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_14" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/936"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/936|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/936{{!}}{{#if:14|14|Ξ}}]]|14}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Następnie, jak wczoraj, jak jutro miał uczynić, oddalił się.<br> {{tab}}Lecz zaledwie dwa kroki wtył zrobił, aż oto drzwi skrzypnęły, otwarły się i służący nisko się skłonił.<br> {{tab}}Był to ten sam, któregośmy opisali w czasie widzenia się z Robertem Briquet.<br> {{tab}}— Dobry wieczór panu — rzekł głosem chrapowatym, który jednak, zdawał się Bouchageowi przyjemniejszym, niż wszystkie chóry anielskie, o których marzymy w młodości.<br> {{tab}}Henryk drżący, bezprzytomny zbliżył się z pośpiechem i składając ręce, zachwiał się tak widocznie, że służący przytrzymał go, aby nie upadł na progu; wszystko to uczynił z wyrazem pełnym poszanowania i litości.<br> {{tab}}— Otóż jestem, mój panie — rzekł — powiedz mi czego żądasz.<br> {{tab}}— Tyle kochałem — odpowiedział młodzieniec — że nie wiem nawet czy kocham jeszcze; moje serce tak mocno biło, że nie wiem czy bije jeszcze.<br> {{tab}}— Czy raczysz pan — rzekł służący z uszanowaniem — usiąść przy mnie i pomówić?<br> {{tab}}— Najchętniej.<br> {{tab}}Służący dał znak ręką. Henryk był posłuszny temu znakowi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_15" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/937"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/937|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/937{{!}}{{#if:15|15|Ξ}}]]|15}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Mów pan — rzekł służący skoro usiedli — i powiedz czego żądasz.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu — odpowiedział du Bouchage — nie pierwszy raz widzimy się i nie pierwszy raz mówimy z sobą. Kilkakroć pochwyciłem cię na załamku ulicy i ofiarowałem tyle złota, że najchciwszemu byłoby dosyć; kilkakroć chciałem cię nastraszyć, a nigdy nie chciałeś-mnie słuchać, nie obciąłeś na mnie patrzeć i nie ulitowałeś się moich cierpień. Dzisiaj pozwalasz, abym mówił z tobą, abym powiedział czego żądam; jakaż szczęśliwa zmiana, albo raczej jakie nowe nieszczęście czyni cię dla mnie powolniejszym?<br> {{tab}}Służący westchnął. Widać, że miał serce, a nawet czułe, pod twardą powłoką.<br> {{tab}}Westchnienie to natchnęło odwagą Henryka.<br> {{tab}}— Wiesz — mówił dalej — że kocham i jak kocham; widziałeś mnie jak goniłem za pewną damą i pomimo jej usiłowań zdołałem ją odnaleźć; w największych cierpieniach, nie wyrwał mi się przeciw niej wyraz gorzki, w najokropniejszych boleściach nie przyszło mi na myśl użyć gwałtu jaki rozpacz doradza.<br> {{tab}}— Prawda, mój panie — odpowiedział {{pp|słu|żacy}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_16" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/938"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/938|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/938{{!}}{{#if:16|16|Ξ}}]]|16}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|słu|żacy}} — w tym względzie moja pani i ja oddajemy ci słuszność.<br> {{tab}}— Przyznaj więc — mówił dalej Henryk ściskając rękę służącego — czyż nie mogłem kiedykolwiek, gdyście wzbraniali wejścia do domu, wyważyć drzwi i wejść gwałtem, jak czynić zwykli pijani, lub szaleńcy? Wtedy, chociaż przez chwilę, widziałbym tę kobietę i mówił z nią...<br> {{tab}}— I to jeszcze prawda.<br> {{tab}}— Nakoniec! — mówił dalej młody hrabia ze słodyczą i smutkiem nieopisanym — wszakże jestem czemś na świecie, majątek mam znaczny, król sam mnie proteguje; niedawno nawet król żądał odemnie wyznania cierpień i pomoc swoję przyrzekał.<br> {{tab}}Służący westchnął z widoczną niespokojnością.<br> {{tab}}— Ale nic nie chciałem, wszystko odrzuciłem; przyszedłem błagać ze złożonemi rękami, aby się dla mnie otworzyły te drzwi, które zawsze były zamknięte.<br> {{tab}}— Panie hrabio, masz szlachetne serce i godnym jesteś kochania.<br> {{tab}}— A dla czegóż — przerwał Henryk — tego człowieka ze szlachetnem sercem i godnego kochania potępiasz? Co ranek, mój paź przynosi list, którego nie przyjmujesz nawet, co {{pp|wie|czór}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_17" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/939"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/939|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/939{{!}}{{#if:17|17|Ξ}}]]|17}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|wie|czór}} ja sam pukam do drzwi i co wieczór mnie odpychają, pozwalając cierpieć, konać na ulicy, nie czując litości, jakąby się miało dla psa wyjącego. A! mój przyjacielu, powiadam ci, ta kobieta niema serca; można nie kochać nieszczęśliwego, bo wiem, że nie można sercu rozkazać, ale należy mieć litość nad cierpiącym, należy do niego wyrzec słowo pociechy, należy podać mu rękę aby go podnieść; ale jak widać, ta kobieta bawi się mojem cierpieniem, ta kobieta niema serca, bo gdyby je miała, zabiłaby mnie jednym odmownym a wtedy mniejbym cierpiał daleko.<br> {{tab}}Panie hrabio — odpowiedział służący, po pilnem wysłuchaniu tego co mówił młodzieniec — kobieta, którą oskarżasz, że niema serca i że jest okrutną, cierpi także, widziała cię, pojęła swoje boleści i sympatyę uczuwa dla ciebie.<br> {{tab}}Zapewne tylko litość — zawołał młodzieniec obcierając zimny pot płynący ze skroni. O!.. przyjdzie czas, że owo serce, które wysławiasz, uczuje miłość taką jak moja. Jeżeli zaś, za tę jej miłość odpłacą tylko litością, będę pomszczony.<br> {{tab}}— Panie hrabio, to nie dowód, że się nie kocha, gdy się nie odpowiada miłości; ta kobieta znała może silniejszą niż twoja namiętność, ta kobieta kochała, jak ty może nigdy nie będziesz.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_18" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/940"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/940|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/940{{!}}{{#if:18|18|Ξ}}]]|18}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk wzniósł ręce do góry.<br> {{tab}}— Kto raz kocha, kocha na zawsze!... — zawołał.<br> {{tab}}— A czy panu mówiłem, że ona już nip kocha? — zapytał służący.<br> {{tab}}Henryk wydał krzyk bolesny i zachwiał się na nogach.<br> {{tab}}— Kocha! — zawołał — kocha! o Boże!<br> {{tab}}— Tak jest kocha, ale nie zazdrość pan ukochanemu przez nią mężczyźnie, panie hrabio, ten człowiek nie należy już do tego świata; moja pani jest wdową — dodał z politowaniem, sądząc, że tem uspokoi boleść młodzieńca.<br> {{tab}}I wrzeczy samej, jakby czarem, te słowa powróciły mu życie i nadzieję.<br> {{tab}}— W Imię Boga — rzekł — wdową jest, i zapewne niedawno, zatem oschną jej łzy. Wdową, mój przyjacielu, zatem nie kocha nikogo, ponieważ kocha umarłego, cień, nazwisko. Mówić, że kocha umarłego, to jest dać jeszcze nadzieję. O! Boże, wszak wszystkie boleści przemijają, wszak czas wszystko leczy! kiedy wdowa Mauzola wieczną przysięgała boleść, nie wiedziała, że jej łzy się wyczerpią.<br> {{tab}}Służący potrząsł głową.<br> {{tab}}— Ta pani, hrabio — odpowiedział — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_19" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/941"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/941|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/941{{!}}{{#if:19|19|Ξ}}]]|19}}'''<nowiki>]</nowiki></span>jak wdowa po Mauzolu, wieczną przysięgła wiarę i znam ją, że słowa dotrzyma.<br> {{tab}}— Zaczekam dziesięć lat, jeżeli potrzeba, zaczekam... Wszak Bóg nie pozwoli, abym skrócił sobie życie, albo żeby mnie ona zabiła, a skoro ona i ja żyjemy, mogę mieć nadzieję.<br> {{tab}}— O!... młodzieńcze, młodzieńcze — rzekł służący ze smutnym uśmiechem — nie mieszaj żyjących z u marłemi. Ona żyje — mówisz — ona żyje — ale czy wiesz dlaczego?.. (Joyeuse zadrżał). Ona ma do spełnienia postanowienie, które ją przywiązuje do życia. Czy sądzisz, że ona może znaleźć pociechę?... O!.. nie panie hrabio, nigdy!.. Ja ci to powiadam, ja ci to zaprzysięgam, ja, który byłem służącym nieboszczyka, ja, który póki on żył, byłem nabożnym, pełnym ufności i nadziei, ja który po jego zgonie, stałem się nieczułym; ja panie, ja ci powiadam, że i ja po jego stracie jestem niepocieszony.<br> {{tab}}— Ten człowiek tak żałowany — przerwał Henryk — ten szczęśliwy nieboszczyk, ten mąż...<br> {{tab}}— On nie był mężem, ale kochankiem, panie hrabio, a kobieta, którą ty na twoje nieszczęście kochasz, jednego tylko w życiu miała kochanka.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu! — zawołał młodzieniec przestraszony dziką powagą człowieka, który pod <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_20" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/942"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/942|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/942{{!}}{{#if:20|20|Ξ}}]]|20}}'''<nowiki>]</nowiki></span>gruba odzieżą, wyższe okazywał uczucia — mój przyjacielu błagam cię, wstaw się za mną.<br> {{tab}}— Ja! — zawołał — ja! Słuchaj panie hrabio, gdybym cię sądził zdolnym do gwałtu przeciw mojej pani, zabiłbym cię moją własną ręką.<br> {{tab}}I wydobył z pod płaszcza silną żylastą rękę, zdającą się należeć do trzydziestoletniego mężczyzny: włosy zaś jego siwe i twarz pomarszczona nadawały pozór starości.<br> {{tab}}— Gdyby zaś przeciwnie, moja pani kochała cię, ją bym zabił. Powiedziałem panie hrabio co miałem powiedzieć; teraz nie wymagaj nic więcej.<br> {{tab}}Henryk powstał z sercem zamarłem.<br> {{tab}}— Dziękuję ci — rzekł — żeś się ulitował nad mojem cierpieniem... uczyniłem już postanowienie.<br> {{tab}}— Zatem, będziesz spokojniejszym panie hrabio, zatem oddalisz się od nas i zostawisz nas naszemu przeznaczeniu?<br> {{tab}}— Tak, oddalę się, bądź spokojny i oddalę na zawsze.<br> {{tab}}— Rozumiem, chcesz umrzeć.<br> {{tab}}— Na co mam ukrywać?.. nie mogę żyć bez niej; zatem niech umrę nie mogąc jej posiadać.<br> {{tab}}— Panie hrabio, nieraz z moją panią {{pp|mówi|liśmy}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_21" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/943"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/943|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/943{{!}}{{#if:21|21|Ξ}}]]|21}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|mówi|liśmy}} o śmierci; wierzaj mi, ciężka to śmierć, którą własnemi rękami zadajemy.<br> {{tab}}— Właśnie ja nie taką obiorę; dla ludzi mojego stanu, zawsze jest śmierć, którą mienią zaszczytną, jest to zgon za monarchę i ojczyznę.<br> {{tab}}— Jeżeli pan cierpisz nad siły, jeżeli żadnych nie masz obowiązków, jeżeli możesz zginąć na polu bitwy, umieraj zatem; gdybym nie musiał żyć, dawnobym umarł.<br> {{tab}}— Żegnam cię i dziękuję — odpowiedział Joyeuse podając rękę nieznajomemu słudze. Do zobaczenia na innym świecie.<br> {{tab}}I oddalił się spiesznie, rzucając pod nogi służącego pełną sakiewkę złota.<br> {{tab}}Północ wybiła na kościele Ś-go Germana des-Prés. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_22" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/944"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/944|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/944{{!}}{{#if:22|22|Ξ}}]]|22}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział III}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Jak wielka pani kochała w roku zbawienia 1586}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Trzy {{Korekta|gwiznięcia|gwizdnięcia}} w równych przestankach były znakiem dla szczęśliwego Ernautona.<br> {{tab}}Młodzieniec, będąc blizko oznaczonego domu, ujrzał panią Fournichon na progu, oczekującą gości.<br> {{tab}}Pani Fournichon bawiła się jeszcze złotym talarem, który pewna dama przechodząc wśliznęła jej do ręki.<br> {{tab}}Pani Fournichon spojrzała na Ernautona i biorąc się pod boki, zajęła całe drzwi, czyniąc przejście niepodobnem.<br> {{tab}}Ernauton zatrzymał się, jak człowiek, który przejść żąda.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_23" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/945"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/945|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/945{{!}}{{#if:23|23|Ξ}}]]|23}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czego pan chcesz? — rzekła — jaki masz interes?<br> {{tab}}— Wszak trzy {{Korekta|gwiznięcia|gwizdnięcia}} dały się słyszeć z tej oto wieżyczki.<br> {{tab}}— Zapewne.<br> {{tab}}— Właśnie mnie one przyzywały.<br> {{tab}}— Pana?<br> {{tab}}— Tak, mnie.<br> {{tab}}— To co innego, daj pan na to słowo honoru.<br> {{tab}}— Słowo honoru, moja pani Fournichon.<br> {{tab}}— Kiedy tak, wejdź piękny kawalerze.<br> {{tab}}Uradowana, że posiada jednę z owych dam, które gorąco były pożądane przez nieszczęśliwy „krzak Różany” zastąpiony „Pięknym rycerzem”, gospodyni wskazała Ernautonowi kręte schody, prowadzące do najokazalszej wieżyczki.<br> {{tab}}Małe drzwiczki prowadziły do przedpokoju, z którego wchodziło się dalej.<br> {{tab}}Skoro młodzieniec wszedł do przedpokoju, poczuł mocny zapach benzoesu i aloesu; była to zapewne ostrożność osoby delikatnej, użyta przeciw wyziewom kuchennym.<br> {{tab}}Pani Fournichon krok w krok szła za młodzieńcem; pchnęła go ze schodów do przedpokoju, z przedpokoju do wieżyczki i w końcu oddaliła się.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_24" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/946"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/946|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/946{{!}}{{#if:24|24|Ξ}}]]|24}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Ernauton prawą, ręką, trzymał odrzwia, lewą, klamkę i schylił się kłaniając.<br> {{tab}}We mgle światła, pochodzącego ze świecy różanej, spostrzegł postać kobiety, owego wytwornego układu, który jeżeli nie miłość to budzi zawsze zajęcie, a niekiedy i żądze.<br> {{tab}}Przechylona na sofie, odziana jedwabiem i aksamitem, dama, której maleńka nóżka wychylała się z pod sukni, paliła przy świecy gałązkę aleosu, którą niekiedy zbliżała do twarzy, jakby pragnęła przesięknąć upajającą wonią.<br> {{tab}}Ze sposobu, jakim rzuciła gałązkę w ogień, spuściła suknię na nogi i spiesznie przywdziała maskę, Ernauton domyślił się, że słyszała jak wchodził.<br> {{tab}}Jednak nieodwróciła się.<br> {{tab}}Ernauton czekał przez chwilę; była nieporuszoną.<br> {{tab}}— Pani — rzekł młodzieniec głosem, który chciał umilić uczuciem wdzięczności... przywołałaś twojego najniższego sługę: oto jestem...<br> {{tab}}— A! bardzo dobrze — odrzekła — siadaj panie Ernauton.<br> {{tab}}— Przebacz pani, ale przedewszystkiem powinienem podziękować za łaskę, jaką mnie zaszczycasz.<br> {{tab}}— Prawda, bardzo to jest grzecznie z twojej <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_25" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/947"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/947|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/947{{!}}{{#if:25|25|Ξ}}]]|25}}'''<nowiki>]</nowiki></span>strony, panie Carmainges, jednak sądzę, że nie wiesz komu podziękować.<br> {{tab}}— Pani — odparł młodzieniec zbliżając się stopniowo, masz twarz zamaskowaną, rękę w rękawiczce, a kiedym wchodził, zakryłaś nogę, za którąbym pewnie oszalał, poznać cię zatem nie mogę, chyba tylko odgadnąć.<br> {{tab}}— Zgadniesz kto jestem?<br> {{tab}}— Tą, której me serce pragnie, tą, którą moja wyobraźnia czyni młodą, piękną, wspaniałą, bogatą...<br> {{tab}}— Czy z trudnością wpuszczono cię tutaj? — zapytała dama nieodpowiadając na potok wyrazów, jaki z przepełnionego serca Ernautona wypływał.<br> {{tab}}— Nie pani, wejście było tak łatwe, jak nie przypuszczałem nawet.<br> {{tab}}— Prawda, dla mężczyzny wszystko łatwe, kobiecie, co innego...<br> {{tab}}— Przykro mi pani, żeś sobie tyle trudów zadała, za które tylko pokorne dzięki złożyć ci mogę.<br> {{tab}}Dama innemi myślami zdawała się być zajęta.<br> {{tab}}— Co pan mówiłeś? — rzekła niedbale, {{pp|zdej|mując}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_26" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/948"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/948|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/948{{!}}{{#if:26|26|Ξ}}]]|26}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|zdej|mując}} rękawiczkę, aby cudownie utoczoną rękę pokazać.<br> {{tab}}— Mówiłem pani, że nie widzę twojej twarzy, wiem kto jesteś i bez obawy, abym był w błędzie, mogę powiedzieć, że cię kocham.<br> {{tab}}— Zatem możesz powiedzieć, że jestem tą, którą spodziewałeś się zastać.<br> {{tab}}— Nie widząc, serce moje to powiada.<br> {{tab}}— Znasz mnie zatem?<br> {{tab}}— Tak, znam panią.<br> {{tab}}— Za prawdę, pan dopiero przybyły z prowincyi, znasz paryskie kobiety?<br> {{tab}}— Z pomiędzy wielu paryskich kobiet znam tylko jednę.<br> {{tab}}— A tą mam być ja?<br> {{tab}}— Tak sądzę.<br> {{tab}}— Po czemże pan poznajesz?<br> {{tab}}— Po głosie, który słyszę a ty pani zmienić go nie możesz; po wdzięku postaci; co zaś do piękności, tej się domyślać nie potrzebuję...<br> {{tab}}— Mówiłeś pan, że mnie poznajesz z piękności, lecz moja piękność zakryta.<br> {{tab}}— Zapewne, wtedy jednak była mniej zakrytą, kiedy cię wprowadzałem do Paryża, kiedy twoja pierś dotykała moich ramion, a oddech palił mi szyję.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_27" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/949"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/949|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/949{{!}}{{#if:27|27|Ξ}}]]|27}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Więc, kiedy mój list odebrałeś, wiedziałeś od kogo?<br> {{tab}}— O!... nie, bynajmniej; na chwilę nawet o tem nie pomyślałem. Sądziłem, że jestem przedmiotem jakiejś igraszki, ofiarą jakiegoś błędu; sądziłem, że grozi mi jedna z katastrof, które nazywają szczęśliwemi przygodami i dopiero teraz, widząc cię, dotykając...<br> {{tab}}I zrobił poruszenie, jakby jej rękę chciał ująć; lecz ją cofnęła.<br> {{tab}}— Dosyć — rzekła. Koniec końcem, popełniłam niedorzeczność.<br> {{tab}}— W czem, pani.<br> {{tab}}— W czem? mówisz pan, że mnie znasz i pytasz w czem popełniłam niedorzeczność?<br> {{tab}}— Prawda, pani; bo jestem za zbyt niski przy waszej wysokości.<br> {{tab}}— Na Boga, racz pan być cicho. Rozum mieć potrzeba...<br> {{tab}}— Na Boga! cóż takiego uczyniłem? — zapytał przestraszony Ernauton.<br> {{tab}}— Co? widzisz mnie pan w masce.<br> {{tab}}— Cóż z tego?<br> {{tab}}— Skoro noszę maskę, chcę, aby mnie nie poznano, ty zaś nazywasz mnie waszą wysokością. Czemuż nie otworzysz okna i nie wywołasz na ulicy nazwiska mojego?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_28" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/950"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/950|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/950{{!}}{{#if:28|28|Ξ}}]]|28}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przebaczenia, przebaczenia — wołał Ernauton padając na kolana — sądziłem, że w murach jesteśmy bezpieczni...<br> {{tab}}— Za nadto jesteś pan dowierzający.<br> {{tab}}— Niestety! jestem zakochany!<br> {{tab}}— Jesteś przekonany, że tej miłości natychmiast podobną odpowiem?<br> {{tab}}Ernauton powstał obrażony nieco.<br> {{tab}}— Nie, pani — odpowiedział.<br> {{tab}}— A co pan myślisz?<br> {{tab}}— Sądzę, że pani masz mi coś ważnego powiedzieć, że nie chcąc mnie przyjąć w pałacu Gwizyuszów, albo w Bel-Esbat, obrałaś miejsce odosobnione.<br> {{tab}}— Pan to myślałeś?<br> {{tab}}— Nie inaczej.<br> {{tab}}— Cóż pan sądzisz, mam ci powiedzieć. Mów pan, przyjemnie mi będzie poznać pańską przenikliwość.<br> {{tab}}Nieznajoma okazała niespokojność niejaką.<br> {{tab}}— Alboż ja wiem? — odpowiedział Ernauton — może coś, co ma związek z panem de Mayenne?<br> {{tab}}— Alboż to nie mam moich kuryerów, którzy mi jutro wieczór powiedzą więcej niżeli pan będziesz wiedział, albowiem wczoraj wygadałeś wszystko.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_29" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/951"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/951|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/951{{!}}{{#if:29|29|Ξ}}]]|29}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Może mnie pani chciałaś zapytać o wypadek wczorajszy?<br> {{tab}}— O jaki wypadek?.. — zapytała, a pierś wzdymała jej się widocznie.<br> {{tab}}— O strachu, jakiego się najadł Epernon, o uwięzieniu kilku z lotaryńskiej szlachty.<br> {{tab}}— Uwięziono kilku?<br> {{tab}}— Ze dwudziestu, tych, którzy znajdowali się pomimo woli na drodze do Vincennes.<br> {{tab}}— Która także prowadzi do Soissons, gdzie książę Gwizyusz jak mi się zdaje, trzyma garnizon. Panie Ernauton, ty, który żyjesz na dworze, zapewne wiesz za co uwięziono tych biednych.<br> {{tab}}— Ja, na dworze?<br> {{tab}}— Tak, bez wątpienia.<br> {{tab}}— Pani wiesz o tem?<br> {{tab}}— Chcąc mieć twój adres, musiałam się dowiadywać. Ale skończmy, dziwny masz pan zwyczaj przerywania rozmowy. I cóż z tego wynikło?<br> {{tab}}— Nic, pani, przynajmniej ja nic nie wiem.<br> {{tab}}— Dla czegóż więc sądziłeś, że chcę mówić o rzeczy, która nie miała następstwa?<br> {{tab}}— Byłem w błędzie, przyznaję.<br> {{tab}}— Jakto! a z której prowincyi pan jesteś.<br> {{tab}}— Z Agen.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_30" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/952"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/952|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/952{{!}}{{#if:30|30|Ξ}}]]|30}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jesteś gaskończykiem, bo jak sądzę Agen w Gaskonii leży?<br> {{tab}}— Blisko...<br> {{tab}}— Jesteś pan gaskończykiem a nie jesteś nawet tak próżnym, iż nie sądzisz, że znalazłam cię przystojnym?<br> {{tab}}Ernauton zarumienił się, nieznajoma mówiła dalej.<br> {{tab}}— Że znowu widziałam cię na ulicy i znalazłam pięknym?<br> {{tab}}Ernauton zapłonił się jak jabłko.<br> {{tab}}— Że gdy byłeś u mnie jako poseł od mego brata Mayenne, znalazłam cię podług mego gustu?<br> {{tab}}— Boże mnie uchowaj, abym to myślał...<br> {{tab}}— Byłeś w błędzie — odpowiedziała zwracając ku Ernautonowi pierwszy raz gorejące pod maską oczy.<br> {{tab}}Ernauton złożył ręce.<br> {{tab}}— Pani! — zawołał — ty ze mnie żartujesz!<br> {{tab}}— Na honor, nie żartuję — odpowiedziała — podobałeś mi się, to rzeczywista prawda.<br> {{tab}}— O! mój Boże.<br> {{tab}}— Ale śmiałeś mi powiedzieć, że mnie kochasz.<br> {{tab}}— Nie wiedziałem kto jesteś; teraz zaś gdy wiem, żądam przebaczenia.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_31" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/953"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/953|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/953{{!}}{{#if:31|31|Ξ}}]]|31}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Otóż nowa niedorzeczność — pomruknęła z niecierpliwością. Pozostań pan czem jesteś i powiedz co myślisz, abym nie żałowała, że tu przyszłam.<br> {{tab}}Ernauton padł na kolana.<br> {{tab}}— Powiedz pani, że wszystko nie jest żartem, a wtedy, zdołam ci odpowiedzieć.<br> {{tab}}— Dobrze, oto moje zamiary co do pana — rzekła odpychając Ernautona i poprawiając fałdy sukni — podobasz mi się, ale nie znam cię jeszcze. Nie zwykłam opierać się moim fantazyom, ale nie chcę błędów popełniać. Gdybyśmy byli równi, przyjmowałabym cię u siebie, nie objawiając zamiarów. Teraz wiesz czego żądam. Stań się mnie godnym.<br> {{tab}}Ernauton chciał mówić.<br> {{tab}}— Tylko bez uniesień, panie de Carmainges, proszę. Być może, że twoje nazwisko podobało się mojemu uchu; być może, że moje uczucie jest kaprysem, który wkrótce przeminie. Jednak nie myśl abym wierzyła w doskonałość i nie rozpaczaj. Nie cierpię ludzi doskonałych. Lubię ludzi z poświęceniem i tego mi dosyć. Pamiętaj o tem mój piękny rycerzu.<br> {{tab}}Ernauton rozum stracił: ta dumna mowa, te poruszenia pełne rozkoszy, ta rozkazująca {{pp|wyż|szość}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_32" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/954"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/954|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/954{{!}}{{#if:32|32|Ξ}}]]|32}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|wyż|szość}}, to poddanie się, pogrążyły go zarazem w rozkoszy i trwodze.<br> {{tab}}Usiadł przy swojej pięknej i dumnej kochance, następnie położył rękę na poduszce, na której siedziała.<br> {{tab}}— Panie — rzekła nieznajoma — zdaje się, że słyszałeś, lecz nie pojąłeś. Żadnej poufałości, proszę, niech każde z nas zostanie na swojem miejscu. Być może, że kiedyś nazwiesz mnie swoją, ale dotąd nie masz prawa...<br> {{tab}}Ernauton powstał blady i pomięszany.<br> {{tab}}— Przebacz pani — rzekł — zdaje się, że same tylko niedorzeczności popełniam; rzecz bardzo prosta, żem jeszcze nie przywykł do zwyczajów paryskich. U nas na prowincyi, o dwieście mil, to prawda, kobieta mówi: kocham i nie odpycha mężczyzny; nie upokarza go. Dla pani jest to zwyczajem jako dla paryżanki, prawem, jako dla księżnej. Dobrze więc, tylko czego pani żądasz?<br> {{tab}}Nieznajoma słuchała w milczeniu; widocznie badała czy jego uniesienie w gniew się zamieni.<br> {{tab}}— Jak widzę, pan się gniewasz? — rzekła z dumą.<br> {{tab}}— W rzeczy samej, gniewam się, ale sam na siebie; bo dla pani uczuwam nie chwilowy kaprys, ale miłość szczerą. Nie szukam twojej <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_33" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/955"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/955|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/955{{!}}{{#if:33|33|Ξ}}]]|33}}'''<nowiki>]</nowiki></span>osoby, lecz chciałbym serce otrzymać. Dlatego nigdy sobie nie przebaczę, żem uchybił dzisiaj winnego tobie szacunku, którego nie zmienię w miłość, chyba na twój wyraźny rozkaz. Pani, czekam teraz twoich rozkazów.<br> {{tab}}— Tylko nie przesadzajmy, panie do Carmainges, otóż tak jesteś teraz lodowaty, jak przed chwilą byłeś płomienisty.<br> {{tab}}— Jednak zdaje mi się...<br> {{tab}}— Czy zbłądziłam?... Nie mów pan nigdy kobiecie, którą kochasz, co chcesz; ale pokazuj, że będziesz ją kochał tak jak ona zechce.<br> {{tab}}— To właśnie mówiłem...<br> {{tab}}— Lecz tego nie myślisz.<br> {{tab}}— Uznaję twoją wyższość, pani.<br> {{tab}}— Bez komplementów; tutaj, nie chciałabym być królową. Oto moja ręka, weź ją, wszak jest tylko kobiecą; prawda, gorętsza od twojej.<br> {{tab}}Ernauton ujął z uszanowaniem tę piękną rękę.<br> {{tab}}— No i cóż? — rzekła księżna.<br> {{tab}}— No i co?<br> {{tab}}— Nie całujesz pan?... czyś oszalał?... czy chcesz do wściekłości mnie przywieść?<br> {{tab}}— Wszakże przed chwilą...<br> {{tab}}— Przed chwilą, cofnęłam ją, a teraz...<br> {{tab}}— Teraz?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_34" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/956"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/956|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/956{{!}}{{#if:34|34|Ξ}}]]|34}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Teraz daję...<br> {{tab}}Ernauton całował rękę, z takiem posłuszeństwem, że mu ją natychmiast cofnięto.<br> {{tab}}— Przekonaj się pani — rzekł — jeszcze jedna lekcya. Zapewne, wiedziesz mnie pani z jednej ostateczności w drugą; trwoga zabije namiętność. Mogę panią uwielbiać, ale nigdy nie uczuję zaufania, ani miłości.<br> {{tab}}— Zupełnie sobie tego nie życzę — odpowiedziała dama wesoło — bo byłbyś smutnym kochankiem, a ja uprzedzam, że tego nie lubię. Bądź pan naturalnym, panie de Carmainges, niczem innem. Ja mam moje dziwactwa, jak każda piękna kobieta, a sam mówiłeś, że jestem piękną. Szanuj je więc i kiedy powiem ci w największem uniesieniu: uspokój się, słuchaj mojego spojrzenia, a nie głosu.<br> {{tab}}To mówiąc, powstała.<br> {{tab}}Była chwila, że młodzieniec w uniesieniu pochwycił ją w objęcia i że maska księżnej dotknęła ust Ernautona; ale ta sama chwila dowiodła prawdy tego, co mówiła, bo przez maskę oczy rzuciły błyskawicę białą a taka zazwyczaj burzę przepowiada.<br> {{tab}}To spojrzenie tak było rozkazującem, że Carmainges opuścił ręce i ogień w jego oczach zagasł.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_35" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/957"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/957|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/957{{!}}{{#if:35|35|Ξ}}]]|35}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dobrze — rzekła księżna — zobaczemy się, podobasz mi się, panie de Carmainges.<br> {{tab}}Ernauton skłonił się.<br> {{tab}}— Kiedy pan jesteś wolnym? — zapytała z niechcenia.<br> {{tab}}— Niestety! bardzo rzadko — odpowiedział Ernauton.<br> {{tab}}— A!.. rozumiem, służba twoja jest utrudzającej.<br> {{tab}}— Jaka służba?<br> {{tab}}— Wszakżeż ją pan pełnisz przy królu; zdaje mi się; że jesteś w jego straży przybocznej.<br> {{tab}}— To jest, należę do oddziału szlachty.<br> {{tab}}— Szlachty gaskońskiej, jak sądzę.<br> {{tab}}— Tak, pani.<br> {{tab}}— Iluż ich jest?<br> {{tab}}— „Czterdziestu pięciu.”<br> {{tab}}— I ci „Czterdziestu pięciu” mówisz, że nie opuszczają króla?<br> {{tab}}— Ja tego nie mówiłem pani.<br> {{tab}}— Przepraszam, zdawało mi się, przynajmniej mówiłeś pan, że masz mało wolności.<br> {{tab}}— Prawda, pani, ponieważ codzień towarzyszymy królowi na przechadzki i łowy, w nocy, trzymamy straż w Luwrze.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_36" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/958"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/958|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/958{{!}}{{#if:36|36|Ξ}}]]|36}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przekonaj się pan, coby było, gdyby naprzykład dzisiaj służba cię zatrzymała!... Ja nie znając przyczyny twojego nieprzybycia, sądziłabym, że pogardziłeś wezwaniem.<br> {{tab}}— A!.. pani, żeby cię widzieć na wszystko się narażę.<br> {{tab}}— To dzieciństwo, ja tego nie żądam.<br> {{tab}}— Lecz gdyby...<br> {{tab}}— Dopełniaj pan swojego obowiązku; ja zastosuję się do wszystkiego, jestem panią mojego życia. Lecz to wszystko nie objaśnia mnie, jakim sposobem tego wieczora znalazłeś czas i przybyłeś.<br> {{tab}}— Dziś wieczór, pani, przyszedł rozkaz dający nam wolność na cały dzień i noc.<br> {{tab}}— Cóż za szczęśliwa zmiana?<br> {{tab}}— Jest to, jak sądzę, nagroda za usługę wyświadczoną w Vincennes.<br> {{tab}}— A więc, słuchaj Carmainges — rzekła księżna — ilekroć będziesz wolnym, donieś o tem gospodyni tego zajazdu, przez nią, ja będę o tem wiedziała.<br> {{tab}}— A!.. ileż łaski! Księżna położyła rękę na ramieniu Ernautona.<br> {{tab}}— Czy słyszysz? — rzekła.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_37" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/959"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/959|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/959{{!}}{{#if:37|37|Ξ}}]]|37}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Co to jest, pani?<br> {{tab}}— Co to za krzyk i hałas?<br> {{tab}}W rzeczy samej, brzęk ostróg i pałaszy, rozlegał się po dolnem mieszkaniu.<br> {{tab}}Ernauton skwapliwie wychylił głowę do przedpokoju.<br> {{tab}}— To moi towarzysze — rzekł — przychodzą użyć wolności, jaką ich pan Loignac obdarzył.<br> {{tab}}— Lecz dlaczegóż tutaj, gdzie my jesteśmy?...<br> {{tab}}— Zapewne tutaj naznaczono miejsce schadzki, albowiem w dzień wjazdu do stolicy, zasmakowali w winie pani Fournichon, a niektórzy i w jej wieżyczkach.<br> {{tab}}— A!... fe!... — rzekła księżna ze złośliwym uśmiechem — zanadto poufale mówisz pan o tych wieżyczkach.<br> {{tab}}— Jednak ja pierwszy raz tu jestem.... Lecz pani, któraś je obrała..... — ośmielił się powiedzieć.<br> {{tab}}— Wybrałam i łatwo pan pojmiesz dlaczego; szukałam miejsca najsamotniejszego w Paryżu, nad rzeką, blisko wału, w któremby mnie nikt nie poznał.<br> {{tab}}— A! jakże są hałaśliwi twoi towarzysze! — dodała.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_38" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/960"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/960|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/960{{!}}{{#if:38|38|Ξ}}]]|38}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}W rzeczy samej, hałas rósł coraz bardziej. Opowiadanie wypadków, kłamstwa, brzęk pieniędzy i szklanek, były przepowiednią; jakiejś burzy. Nagle, słyszeć się dało stąpanie po schodach, prowadzących do wieżyczki i głos pani Fournichon krzyczącej z dołu:<br> {{tab}}— Panie Sainte-Maline!...<br> {{tab}}— No, i co!.... — odpowiadał głos młodzieńca.<br> {{tab}}— Nie chodź pan na górę, proszę cię o to.<br> {{tab}}— A to dlaczego, pani Fournichon?... Cały dom dzisiaj do nas należy.<br> {{tab}}— Cały dom, dobrze, ale nie wieżyczki.<br> {{tab}}— Ba! i wieżyczki należą do domu — ząwołało pięć, albo sześć głosów, pomiędzy którymi Ernauton poznał głos Perducasa de Picorney i Eustachego de Miradoux.<br> {{tab}}— Pani Fournichon — wołał Sainte-Maline — już północ; o dziewiątej ogień powinien być zgaszony, a ja widzę światło w jednej z twoich wieżyczek; tylko źli poddani naruszają rozkaz królewski; chcę ich poznać.<br> {{tab}}I Sainte-Maline wchodził na schody, a za nim wielu gaskończyków....<br> {{tab}}— O!... Boże!... — mówiła księżna — panie Carmainges, czy ci ludzie odważą się wejść tutaj?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_39" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/961"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/961|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/961{{!}}{{#if:39|39|Ξ}}]]|39}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— W każdym razie, ja tu jestem i mogę powiedzieć: bądź pani spokojną.<br> {{tab}}— Ale oni drzwi wybijają...<br> {{tab}}{{Korekta|Wrzeczy|W rzeczy}} samej, Sainte-Maline tak gwałtownie zapukał, że drzwi z sosnowych desek, pękły na dwoje. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_40" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/962"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/962|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/962{{!}}{{#if:40|40|Ξ}}]]|40}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział IV}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Co się działo w zakładzie pani Fournichon i w domu tajemniczym}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Pomimo późnej nocy, zakład pani Fournichon huczał i jaśniał licznem światłem.<br> {{tab}}„Czterdziestu pięciu” pod przewództwem pana Sainte-Maline nadawali mu życie.<br> {{tab}}Kiedy drzwi pokoju, w którym Ernauton z piękną damą miał schadzkę, od silnego uderzenia pękły i kiedy pani Fournichon, chcąc gościom swoim zapewnić spokojność, wyjawiła panu Sainte-Maline imię Ernautona, a ten tem większą wiedziony ciekawością, ukrytą piękność chciał ujrzeć, pan de Carmainges zgasił świecę i sam wyszedł do swoich kolegów, chcąc ich już to prośbą, już groźbą do ustąpienia zmusić.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_41" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/963"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/963|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/963{{!}}{{#if:41|41|Ξ}}]]|41}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Lecz pijani i uparci nie byli łatwi do pokonania i pan de Carmainges postanowił, ponieważ widział że wszędzie na korytarzach jest ciemno, wziąć księżnę pod rękę i przeprowadzić wśród natrętnego tłumu.<br> {{tab}}Właśnie, gdy już był na schodach i sądził, że ukrytą damę niepostrzeżenie wyprowadzi, jeden z jego kolegów, przybył ze świecą, a pan de Sainte-Maline, gdy Ernauton prowadził ją, nożem dobytym z pochwy, z tylu przeciął jej zawiązkę od czarnej maski, którą twarz jej była zakryta.<br> {{tab}}Szczęściem, że księżna baczna i zręczna pochwyciła upadającą maskę i że obecni twarz; jej dojrzeć niezdołali.<br> {{tab}}Ernauton nie chcąc tracić czasu, pogroził tylko panu de Saint-Maline i zdołał wyprowadzić szczęśliwie swoję piękność, która, kazała mu odprowadzić się do nowego mostu i zaleciła, aby dla swobodniejszych schadzek, nabył, lub najął domek w oddalonej części miasta.<br> {{tab}}Pożegnawszy swoję damę, Ernauton wściekły i rozjuszony, biegł pod „Pięknego rycerza”, aby nad swojemi kolegami, a osobliwie nad panem de Sainte Malinę się zemścić.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_42" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/964"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/964|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/964{{!}}{{#if:42|42|Ξ}}]]|42}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Zastał ich za ogromnym stołem, obładowanym potrawami i winem; znikła z pośród nich wesołość, albowiem czuli swoję winę i myśleli tylko, jakimby sposobem pana de Carmainges przeprosić.<br> {{tab}}Stosowne kroki trafiły do celu i po pojednaniu z kolegą, wesołość zapanowała w kole biesiadniczem.<br> {{tab}}Kiedy się to działo w zajeździe pod „Pięknym rycerzem” tajemniczy domek zdawał się opuszczonym, tak był cichym i posępnym.<br> {{tab}}Na dole, w pokoju, którego okna wychodziły na dziedziniec, blade światło niepewnym gorzało płomieniem; przy nim to łysy staruszek, pakował rozmaite rzeczy, a kobieta, blada i wysmukła siedziała zamyślona.<br> {{tab}}Nagle, dało się słyszeć pukanie do bramy.<br> {{tab}}— To pewnie ten młodzieniec nieszczęśliwy, — rzekła blada niewiasta.<br> {{tab}}— Nie pani — odpowiedział {{Korekta|staruszak|staruszek}} — mówił on, że nie chce nas widzieć więcej, on bardzo nieszczęśliwy...<br> {{tab}}— Człowiek jego stanu, majątku i znaczenia, łatwo się może pocieszyć.<br> {{tab}}— Pani masz to samo, a jesteś niepocieszoną.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_43" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/965"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/965|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/965{{!}}{{#if:43|43|Ξ}}]]|43}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Znowu dało się słyszeć pukanie dobitniejsze niż pierwej.<br> {{tab}}— Remy — rzekła kobieta — idź i zapytaj kto to i czego żąda?<br> {{tab}}Wierny sługa wypełnił zlecenie.<br> {{tab}}Kobietę opanowała jakaś niespokojność; stanęła nieporuszona, jakby pilnie słuchała; głos rozmawiających doszedł jej uszów.<br> {{tab}}— To Grandchamp, wierny sługa mojego ojca — rzekła — przybywa z Meridor, a przeczuwam, że smutne wieści przynosi.<br> {{tab}}Dyanę nie myliło przeczucie.<br> {{tab}}Stary sługa z Meridor ukazał się na progu a zapytany o cel przybycia, z wszelką ostrożnością i względami objawił śmierć ojca Dyany.<br> {{tab}}Ciężkie westchnienie objawiło jej boleść, po chwili gorzki uśmiech ukazał się na ustach i rzekła:<br> {{tab}}— Remy, teraz jesteśmy wolni, teraz, możemy się zemścić. Niech Grandchamp spocznie, ty pójdź za mną.<br> {{tab}}Weszła z wiernym służącym na pierwsze piętro do pokoju, który cały czarno obity, oświetlony był blado gorejącą lampą.<br> {{tab}}Klęcznik, stała i obraz w czarnych ramach, całą ozdobę tego pokoju stanowiły.<br> {{tab}}Obraz przedstawiał mężczyznę konającego <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_44" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/966"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/966|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/966{{!}}{{#if:44|44|Ξ}}]]|44}}'''<nowiki>]</nowiki></span>4z upływu krwi i trzymającgo jeszcze miecz w dłoni, pod obrazem był napis: {{c|''Aut Caezar, aut nihil''.}} {{tab}}Dyana padła przed tym obrazem na kolana i modląc się do niego, jakby do świętego, gorzkiemi płakała łzami.<br> {{tab}}Po chwili, wstała i rzekła:<br> {{tab}}— A cóż, Kemy? twoje usiłowania czy się powiodły?<br> {{tab}}— Tak pani — odpowiedział służący — spojrzyj na ten portret, któremu przyrzekłaś zemstę, spojrzyj i radość w jego oczach wyczytaj.<br> {{tab}}— A więc?<br> {{tab}}— Odkryłem tajemnicę sławnej trucizny, nazwanej ''aqua tophana''.<br> {{tab}}— Prowadź mnie, Remy, przekonaj, że twoje usiłowania nie są daremne.<br> {{tab}}Remy poprowadził nieznajomą do sąsiedniego pokoju i popychając ukrytą sprężynę pod taflą posadzki, otworzył drzwi, za któremi widzieć było można, ciemne, wązkie, kręte schody; Remy pierwszy na nie wstąpił i podał rękę Dyanie, która się za nim udała.<br> {{tab}}Dwadzieścia stopni prowadziło do okrągłej piwnicy, ciemnej i wilgotnej, w której był tylko piec z ogromnym otworem, stół, dwa krzesła i mnóstwo flaszek.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_45" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/967"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/967|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/967{{!}}{{#if:45|45|Ξ}}]]|45}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Jedynemi mieszkańcami tej ciemnicy były koza i ptaki, jakby nie żywe, które w tem miejscu zdawały się być straszydłami, a nie zwierzętami.<br> {{tab}}W piecu, ogień przygasał, a dym gęsty i czarny długą szyją wypływał.<br> {{tab}}Alembik stojący na kominie, sączył wolno po kropelce, płyn żółto-złotawy.<br> {{tab}}Krople te spadały w szklaną białą flaszeczkę, grubą na dwa palce, która była przytwierdzona do rury alembika.<br> {{tab}}Dyana weszła i zatrzymała się wśród tych strasznych przedmiotów, bez zadziwienia i trwogi; rzec można, że zwykłe wrażenia życia straciły wpływ na tę kobietę, jakby nie żywą.<br> {{tab}}Remy dał znak, aby się zatrzymała przy schodach; stanęła, gdzie Remy jej zalecił.<br> {{tab}}Młodzieniec zapalił lampę, następnie zbliżył się do dołu, wykopanego przy jednej ze ścian muru, uwiązał wiadro na długiej linie i spuścił je w wodę, nąkoniec wyciągnął je pełne zimnej i czystej jak kryształ wody.<br> {{tab}}— Przybliż się pani — rzekł Remy.<br> {{tab}}Do wiadra wody wpuścił kroplę żółtego płynu, a cała massa wody zafarbowała się tym kolorem; następnie kolor znikł, a woda w dziesięć minut była tak przezroczysta, jak dawniej.<br> {{tab}}Dyana patrzyła z zajęciem.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_46" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/968"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/968|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/968{{!}}{{#if:46|46|Ξ}}]]|46}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Remy spojrzał się na nią.<br> {{tab}}— Co? — zapytała.<br> {{tab}}— Teraz umaczaj pani — rzekł Remy — w tej wodzie kwiatek, rękawiczkę, chustkę, dodaj pani tej wody do pachnącego mydła, a przekonasz się o tem co widziano na dworze Karola IX-go, że kwiatek zatruje zapachem, rękawiczka dotknięciem, mydło przez wejście w pory. Zmocz pani kroplą tej wody knot od świecy, lub lampy, a za godzinę świeca lub lampa, zatruje wszystkich będących w mieszkaniu.<br> {{tab}}— Czy jesteś pewnym tego co mówisz? — zapytała Dyana.<br> {{tab}}— Wszystkie te doświadczenia robiłem, pani; przypatrz się tym ptakom, które nie mogą spać i jeść nie chcą, one napiły się tej wody, przypatrz się pani kozie, której oczy mgłą zaszły; napróżno sililibyśmy się powrócić je do życia, sztuka nie zna żadnego na tę truciznę lekarstwa.<br> {{tab}}— Remy, czy można mieć tę flaszeczkę? — zapytała Dyana.<br> {{tab}}— Tak pani, płyn już gotowy, w tej chwili sączyć się przestał.<br> {{tab}}Remy z nadzwyczajną ostrożnością odjął flaszeczkę od alembika, lecz natychmiast zatkał ją, owiązał, zalepił woskiem i oddał swojej towarzyszce.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_47" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/969"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/969|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/969{{!}}{{#if:47|47|Ξ}}]]|47}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Dyana odebrała bez najmniejszego wzruszenia, przybliżyła do lampy i popatrzyła na nią przez chwilę.<br> {{tab}}— Dobrze — rzekła — skoro czas przyjdzie, wybierzemy kwiatek, rękawiczkę, świecę, mydło, co będzie lepszem. Czy płyn ten chwyta się metalu?<br> {{tab}}— Trawi go.<br> {{tab}}— Zatem może zniszczy flaszeczkę?<br> {{tab}}— Nie sądzę, patrz pani na grubość szkła; prócz tego, możemy ją zachować w złote pudełko.<br> {{tab}}— Czy teraz jesteś zadowolony?<br> {{tab}}I coś podobnego do uśmiechu przebiegło po ustach nieznajomej i oświeciło jej twarz tym promykiem życia, jakie księżyc martwym nadaje przedmiotom.<br> {{tab}}— Jak nigdy nie byłem — odpowiedział Remy — karać złych, jest to używać przywileju Boga.<br> {{tab}}— Remy! Remy, czy słyszysz?<br> {{tab}}— Czy pani co słyszałaś?<br> {{tab}}— Zdaje mi się, że tentent koni na ulicy. Remy, zapewne nasze konie przybyły.<br> {{tab}}— Być może, bo zbliża się czas, w którym przybyć powinny.<br> {{tab}}— Lecz teraz na co się zdadzą?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_48" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/970"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/970|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/970{{!}}{{#if:48|48|Ξ}}]]|48}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jakto!<br> {{tab}}— Nie pojedziemy do Meridor.<br> {{tab}}— Zamiast do Moridor, pojedziemy do Flandryi.<br> {{tab}}— A! rozumiem.<br> {{tab}}Oczy Remyego rzuciły błyskawicę, którą tyk ko z uśmiechem Dyany można było porównać.<br> {{tab}}— A Grandchamp — dodał — co z nim zrobimy?<br> {{tab}}— Grandchamp potrzebuje spoczynku, pozostanie w Paryżu i sprzeda dom, którego nie potrzebujemy. Powróć tylko wolność kozom, którym z potrzeby zadaliśmy cierpienia. Kto wie, może je Bóg ocali.<br> {{tab}}— A piec, retorty, alembiki?<br> {{tab}}— Ponieważ były, kiedyśmy dom kupowali, niech zostaną.<br> {{tab}}— A te kwasy, sole, płyny?<br> {{tab}}— W ogień!<br> {{tab}}— Oddal się więc pani.<br> {{tab}}— Ja?<br> {{tab}}— Albo przynajmniej weź tę maskę szklaną.<br> {{tab}}Remy podał jej maskę, którą na twarz włożyła.<br> {{tab}}Remy, osłoniwszy twarz kawałkiem grubego sukna, poruszył miech, rozżarzył ogień, i skoro <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_49" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/971"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/971|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/971{{!}}{{#if:49|49|Ξ}}]]|49}}'''<nowiki>]</nowiki></span>zapłonął, wrzucał doń rozmaite przedmioty, które z trzaskiem płonąc, rozmaitego koloru światłem rozjaśniały izbę.<br> {{tab}}Niedługo spłonęło wszystko.<br> {{tab}}— Masz pani słuszność — rzekł Remy — gdyby kto odkrył to miejsce, myślałby, że je alchemik zamieszkuje, a dziś jeszcze palą czarowników...<br> {{tab}}— Gdyby nas nawet Remy spalono, kto wie czy nie słusznie, alboż nie robimy trucizny?.... Niech tylko spełnię co zamierzyłam, to rodzaj śmierci dla mnie, zarówno dobry ten jak inny.<br> {{tab}}Remy kiwnął głową i biorąc flaszeczkę z rąk swojej pani, starannie ją zawinął.<br> {{tab}}W tej chwili zapukano do bramy od ulicy.<br> {{tab}}— To nasi ludzie — rzekł — nie myliłaś się pani, prędzej, wychodź pani, a ja zamknę tutaj.<br> {{tab}}Dyana wykonała zalecenie.<br> {{tab}}W obojgu zdawało się, że jedna jest myśl tylko i trudno odgadnąć, kto z nich ulegał.<br> {{tab}}Remy niedługo wyszedł także.<br> {{tab}}Dyana zastała starego Grandchamp przy bramie; obudzony kołataniem poszedł otworzyć.<br> {{tab}}Staruszek dziwił się widząc tak spieszny <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_50" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/972"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/972|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/972{{!}}{{#if:50|50|Ξ}}]]|50}}'''<nowiki>]</nowiki></span>odjazd swej pani, która nie mówiła nawet, gdzie jedzie.<br> {{tab}}— Grandcham, mój przyjacielu — rzekła — ja i Remy jedziemy odbyć podróż od dawna zamierzoną, nie mów o tym zgoła przed nikim.<br> {{tab}}— Dobrze, pani, lecz zobaczemy się przecież?...<br> {{tab}}— Zapewne, jeżeli nie na tym, to na drugim świecie... Mój przyjacielu, ten dom nam niepotrzebny.<br> {{tab}}Dyana dobyła z szafy plik papierów.<br> {{tab}}— Oto papiery — rzekła — dowodzące własności, wynajmij, albo sprzedaj ten dom... Jeżeli za miesiąc nie znajdziesz lokatora ani nabywcy, opuść go i wracaj do Meridor.<br> {{tab}}— A jeśli znajdę nabywcę, za ile go mam sprzedać?...<br> {{tab}}— Za ile chcesz.<br> {{tab}}— A pieniądze otrzymane mam zabrać do Meridor?<br> {{tab}}— Weź je sobie, mój przyjacielu.<br> {{tab}}— Jakto, pani, tak wielką sumę!<br> {{tab}}— Mniejsza o nią... Albożem ci, mój drogi, wiele więcej nie winna?... Alboż oprócz swoich, nie mam do spłacenia długów po moim ojcu?...<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_51" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/973"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/973|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/973{{!}}{{#if:51|51|Ξ}}]]|51}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ale jakże pani bez umocowania mogę to uczynić?...<br> {{tab}}— Ma słuszność — rzekł Remy.<br> {{tab}}— A więc znajdź jaki środek — dodała Dyana.<br> {{tab}}— Rzecz bardzo prosta... Dom ten kupiony na moje imię i sprzedaję go jemu, a on może sprzedać komu zechce.<br> {{tab}}— Dobrze.<br> {{tab}}Remy wziął pióro i na dolo kontraktu ustąpienie napisał.<br> {{tab}}— Teraz zegnam cię — rzekła Dyana do starego Grandchamp, któremu przykro się zrobiło samemu w domu zostawać — bądź zdrów, przyjacielu. Niech konie będą gotowe, ja natychmiast przybędę.<br> {{tab}}Dyana weszła do swego pokoju, wyjęła portret z ram, zwinęła go, obwiązała jedwabną materyą i włożyła w torbę podróżną.<br> {{tab}}Puste ramy zdawały się jeszcze wymowniej opowiadać narzekania, jakie tylekroć słyszały.<br> {{tab}}Remy skoro wszystko przygotował, wyjrzał na ulicę, aby się przekonać, czy nie ma kogo obcego; następnie pomógł swojej pani wsiąść na konia.<br> {{tab}}— Sądzę, pani — rzekł cicho — że ten <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_52" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/974"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/974|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/974{{!}}{{#if:52|52|Ξ}}]]|52}}'''<nowiki>]</nowiki></span>dom będzie ostatnim, w którym mieszkaliśmy tak długo.<br> {{tab}}— Raczej przedostatnim — odpowiedziała Dyana, tonem smutnym i poważnym.<br> {{tab}}— A jakiż będzie inny?<br> {{tab}}— Grób, mój Remy. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_53" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/975"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/975|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/975{{!}}{{#if:53|53|Ξ}}]]|53}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział V}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Co robił we Flandryi Jego Książęca Mość Franciszek książę Andegaweński, Brabancki i hrabia Flamandzki}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Czytelnicy nasi pozwolą, że zostawiemy króla Francyi w Luwrze, Henryka Nawarskiego w Cahors, Chicota na gościńcu, panią de Monsoreau na ulicy, a udamy się za Franciszkiem Andegaweńskim, świeżo mianowanym księciem Brabancyi, na pomoc któremu widzieliśmy udającego się wielkiego admirała Francyi, Annę Daigues, księcia de Joyeuse.<br> {{tab}}Ośmdziesiąt mil od Paryża na północ, chorągiew francuska unosiła się nad obozem francuskim, nad brzegami Escaut rozłożonym.<br> {{tab}}Noc była.<br> {{tab}}Ognie rozpalone w ogromny okrąg, {{pp|ota|czały}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_54" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/976"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/976|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/976{{!}}{{#if:54|54|Ξ}}]]|54}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|ota|czały}} rzekę pod Antwerpią i odbijały się w wód głębiach.<br> {{tab}}Zwyczajna posępność zielonych równin zakłócona była rżeniem koni francuskich.<br> {{tab}}Na wałach miasta rozstawione widety patrzyły na gorejące ognie i błyszczące muszkiety francuskie.<br> {{tab}}Była to armia księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}Po co tu przybył właściwie, musimy czytelnikom opowiedzieć.<br> {{tab}}Nie będzie to może zabawnem, ale jest koniecznem i z tego tytułu pewni jesteśmy przebaczenia.<br> {{tab}}Czytelnicy, którzy znają królowę Margot i panią de Monsoreau, znają także księcia Andegaweńskiego, jako zawistnego, samolubnego, dumnego i niecierpliwego, który urodzony na tronie, za każdym wypadkiem, zbliżającym go do tego tronu, nigdy nie miał cierpliwości zaczekać, aż śmierć pewna mu do niego drogę otworzy.<br> {{tab}}I tak: za Karola IX-go, pragnął tronu Nawarry, później tronu samego Karola IX-go, nakoniec tronu francuskiego, zajętego przez Henryka III-go, który nosił na głowie dwie korony, a on tym czasem, ani jednej dobić się nie mógł.<br> {{tab}}Wtedy, na chwilę zwrócił oczy ku Anglii rządzonej przez kobietę i żeby zostać królem, {{pp|za|żądał}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_55" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/977"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/977|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/977{{!}}{{#if:55|55|Ξ}}]]|55}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|za|żądał}} jej w małżeństwo, chociaż ta kobieta nazywała się Elżbietą i starszą była od niego o lat dwadzieścia.<br> {{tab}}W tym punkcie, przeznaczenie zaczęło się do niego uśmiechać, jeżeli nazwać można szczęściem zaślubienie dumnej następczyni Henryka VIII-go.<br> {{tab}}Ten, który przez całe życie w przelotnych żądzach nie umiał bronić własnej wolności, który widział ginących ze swojej przyczyny ulubieńców, Molego i Coconasa, który podle poświęcił Bussego, najwaleczniejszego ze swoich dworzan, a to wszystko bez korzyści dla swego wyniesienia i z uszczerbkiem sławy swojej, ten odrzutek fortuny, nagle ujrzał się obsypany względami wielkiej monarchini, dotąd nieprzystępnej dla oczów śmiertelnika i wyniesionym do pierwszej godności, jaką świat mógł tylko udzielić.<br> {{tab}}Flamandczycy ofiarowali mu koronę a Elżbieta swą rękę.<br> {{tab}}Nie mamy pretensyi być historykiem; jeżeli zaś musimy nim być niekiedy, to tylko w tym przypadku, gdy historya zniża się do romansu, albo raczej, kiedy romans wznosi się do wysokości historyi.<br> {{tab}}I teraz więc, musimy zanurzyć ciekawe oczy w życie księcia Andegaweńskiego, które ciągle {{pp|dą|żąc}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_56" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/978"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/978|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/978{{!}}{{#if:56|56|Ξ}}]]|56}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|dą|żąc}} do tronu, pełne jest wypadków to wesołych, to smutnych, jakie się nie często spotyka.<br> {{tab}}Skreślmy więc niejako szkic historyczny.<br> {{tab}}Franciszek widział brata swojego Henryka III-go zajętego kłótnią, z Gwizyuszami i połączył się z niemi; wkrótce jednak przekonał się, że to oni sami chcą się podstawić w miejsce Walezyuszów.<br> {{tab}}Oddzielił się więc od Gwizyuszów, ale jakieśmy widzieli, nie bez niebezpieczeństwa, bo Salcède na pal wbity na placu Grève dowiódł, dlaczego książęta Lotaryngscy byli przyjaciółmi księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}Prócz tego, Henryk III-ci oddawna przed czasem, w którym się nasza historya zaczyna, poznał się na księciu d’Alençon, i prawie wygnał go do Amboise.<br> {{tab}}Wtedy właśnie Flamandczycy wyciągnęli do niego ręce.<br> {{tab}}Zmęczeni pod panowaniem hiszpańskiem, dziesiątkowani przez prokonsulat księcia Alby, złudzeni fałszywym pokojem przez don Żuana Austryackiego, który korzystał z tego pokoju, aby odzyskać Namur i Charlemont, Flamandczycy mówię, przyzwali na tron Wilhelma Nassauskiego, księcia Oranii i uczynili go głównym rządcą Brabancyi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_57" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/979"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/979|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/979{{!}}{{#if:57|57|Ξ}}]]|57}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Musiemy powiedzieć coś o tej nowej figurze, która tak wielkie miejsce zajmuje w historyi, a która u nas tylko się ukaże na chwilę.<br> {{tab}}Wilhelm Nassauski książę Orani, miał wtedy pięćdziesiąt jeden lat; syn Wilhelma Nassauskiego, przezwanego Starym i Julianny Stolberg, krewnej owego Réne de Nassau, który poległ przy oblężeniu Saint-Dizier, odziedziczywszy tytuł księcia Oranii, wykarmiony był zasadami reformacyi i za młodu czuł wartość swoję i zmierzył wielkość posłannictwa swojego.<br> {{tab}}Posłannictwem, w które wierzył, że z nieba mu dane i jakiemu wierny był przez życie całe, i dla którego umarł jako męczennik, było założenie federacyi holenderskiej, którą też założył.<br> {{tab}}Młodzieńcem, przywołany był na dwór Karola V-go.<br> {{tab}}Karol V-ty znał się na ludziach i ocenił Wilhelma, i nieraz monarcha ten, który najcięższe berło świata miał w ręku, radził się dziecięcia prawie, w najważniejszych przedmiotach politycznych.<br> {{tab}}Co więcej, dwudziesto-czteroletniemu młodzieńcowi Karol V-ty powierzył w zastępstwie sławnego Filiberta Emmanuela Sabaudzkiego, dowództwo wojska we Flandryi.<br> {{tab}}Wilhelm okazał się godnym tak wielkiego <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_58" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/980"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/980|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/980{{!}}{{#if:58|58|Ξ}}]]|58}}'''<nowiki>]</nowiki></span>poważania; trzymał w szachu księcia Nevers i Coligny, dwóch najznakomitszych wodzów owego czasu i pod ich oczami uzbroił Fhilippeville i Charlemont.<br> {{tab}}Kiedy Karol V-ty składał koronę, opierał się na Wilhelmie Nassauskim, by zejść ze stopni tronu i on to Ferdynandowi zaniósł tę cesarska koronę, którą Karol V-ty złożył dobrowolnie.<br> {{tab}}Nastąpił Filip II-gi i pomimo zalecenia Karola V-go, aby Wilhelma uważał jak brata, Filip II-gi dowiódł, że nie chciał mieć rodziny.<br> {{tab}}Wtedy, w głowie. Wilhelma wyrodziła się wielka myśl wyswobodzenia Holandyi i usamowolnienia Flandryi, coby może na wieki w projekcie zostało, gdyby stary cesarz w miejsce purpurowego płaszcza, nie przywdział był habitu zakonnika.<br> {{tab}}Wtedy Holendrzy za radą Wilhelma zażądali wydalenia wojsk obcych, i wtedy zaczęła się zacięta walka z Hiszpanią, usiłującą utrzymać wymykającą się zdobycz; nieszczęśliwym tym krajem, miotanym pomiędzy Francyą i cesarstwem rządziły: namiestnikostwo Małgorzaty Austryackiej i krwawy prokonsulat księcia Alby; w owym czasie rozpoczynała się walka polityczna i religijna, do której protestacya pałacu Culembourg, żądająca zniesienia inkwizycyi, dała pozór: wtedy miała miejsce owa procesya czterech <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_59" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/981"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/981|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/981{{!}}{{#if:59|59|Ξ}}]]|59}}'''<nowiki>]</nowiki></span>set szlachty ubranych jak najskromniej, idących po dwóch i przynoszących do stóp wielkorządzczyni wyrażenie powszechnego żądania; na widok tych ludzi poważnych i skromnie ubranych, wyrwało się Berlaimontowi, jednemu z doradzców księżnej wyrażenie „żebraki”, które przyjęte przez szlachtę flamandzką, znaczyło odtąd „stronnictwo patryotyczne”, do tego czasu bez nazwiska będące.<br> {{tab}}Od tego czasu, Wilhelm {{Korekta|zączął|zaczął}} grać rolę, która go sławnym uczyniła.<br> {{tab}}Wciąż pokonywany w ciężkiej walce przeciw przemożnej sile Filipa II-go, wciąż powstawał i silniejszy po każdej porażce, zawsze witany był jako wybawca.<br> {{tab}}Wśród tych zmian losu, upadku fizycznego i potęgi moralnej, Wilhelm dowiedział się w Mons o rzezi świętego Bartłomieja.<br> {{tab}}Była to straszna rana, dochodząca aż do serca Niderlandów; Holandya i część Flandryi kalwińska utraciły najwaleczniejszych sprzymierzeńców: hugonotów francuzkich.<br> {{tab}}Wilhelm na to nieszczęście odpowiedział cofnięciem się jak zwykle czynił; z Mons udał się nad Ren i tam dalszych oczekiwał wypadków.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_60" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/982"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/982|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/982{{!}}{{#if:60|60|Ξ}}]]|60}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Szlachetną, sprawę rzadko wypadki zawodzą.<br> {{tab}}Wiadomość, jakiej się nie spodziewano, nagle się rozbiegła.<br> {{tab}}Kilku morskich żebraków (albowiem byli morscy i lądowi), zapędzonych wiatrem przeciwnym do Brielle, widząc niepodobieństwo udania się na morze, wzięli to miasto, w którem były szubienice na nich przygotowane.<br> {{tab}}Po wzięciu miasta, wypędzili garnizon hiszpański z okolicy, a nie czując się dosyć silnemi do korzystania z wypadku, przywołali księcia Oranii.<br> {{tab}}Wilhelm przybył; potrzeba było wciągając w sprawę całą Holandyą, uczynić niepodobnem pojednanie jej z Hiszpanią.<br> {{tab}}Wilhelm wydał rozkaz zabraniający w Holandyi wyznania katolickiego, jak we Francyi zabroniono protestanckiego.<br> {{tab}}Po tem postanowieniu, wojna się rozpoczęła.<br> {{tab}}Książę Alby wysłał przeciw zbuntowanym własnego syna, Fryderyka z Toledu, który wziął Zutphen, Naarden i Harlem; jednak te klęski zamiast pokonać Holendrów, zdawały się nowej dodawać im siły.<br> {{tab}}Wszystko powstało, wszystko wzięło się do broni, od Zuyderzee do Escaut.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_61" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/983"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/983|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/983{{!}}{{#if:61|61|Ξ}}]]|61}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Hiszpania wkrótce odwołała księcia Alby, a przysłała Ludwika de Requesens, jednego ze zwycięzców Lepantu.<br> {{tab}}Dla Wilhelma otworzył się nowy szereg nieszczęść.<br> {{tab}}Ludwik i Henryk de Nassau, którzy przyszli na pomoc księciu Oranii, zginęli w bitwie pod Nimegue, Hiszpanie rozszerzyli się w Holandyi, obiegli Loydę i złupili Antwerpię.<br> {{tab}}Wszystko było w rozpaczy, gdy niebo raz jeszcze przyszło na pomoc holendrom.<br> {{tab}}Requesens umarł w Brukselli.<br> {{tab}}Wtedy, wszystkie prowincye, połączone w jednym interesie, jednozgodnie 8-go Listopada 1576-go roku zawarły traktat znany pod mianem pokoju w Gand, przez który zobowiązały się wzajem pomagać w oswobodzeniu kraju od Hiszpanów i innych cudzoziemców.<br> {{tab}}Don Żuan ukazał się znowu, a z nim nowe dla Niderlandów nieszczęścia.<br> {{tab}}W przeciągu dwóch miesięcy, Namur i Charlemont, wzięte zostały.<br> {{tab}}Flamandczycy na te klęski odpowiedzieli zamianowaniem księcia Oranii jeneralnym rządcą Brabancyi.<br> {{tab}}Don Zuan umarł z kolei. Zapewne sam Bóg <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_62" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/984"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/984|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/984{{!}}{{#if:62|62|Ξ}}]]|62}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wspierał holendrów. Aleksander Farnese po nim nastąpił.<br> {{tab}}Był to książę zdolny, przyjemny, łagodny, wielki polityk i wódz dobry; Flandrya cieszyła się słysząc pierwszy raz miękki język włoski, nazywający ją przyjaciółką.<br> {{tab}}Wilhelm pojął, że niebezpieczniejszy jest Farnese łagodny, niż srogi książę Alby.<br> {{tab}}Naznaczył wszystkim prowincyom na dzień 29-ty Stycznia 1579 roku Zjazd w Utrechcie, który to zjazd był zasadą fundamentalną prawa holenderskiego.<br> {{tab}}Wtedy to sądząc, że sam nie podoła planom wyswobodzenia, nad któremi piętnaście lat pracował, zaproponował księciu Andegaweńskiemu panowanie nad Niderlandami pod warunkiem, aby szanował prawa Holendrów i Flamandczyków, oraz wolność ich wyznania.<br> {{tab}}Był to straszny cios dla Filipa II-go.<br> {{tab}}Odpowiedział nań, nakładając cenę dwadzieścia pięć tysięcy talarów na głowę Wilhelma.<br> {{tab}}Stany zgromadzone w Hadze, ogłosiły Filipa II-go zrzuconym z tronu i poleciły, aby na przyszłość przysięgę wierności im, a nie królowi hiszpańskiemu składano.<br> {{tab}}W tym właśnie czasie, książę Andegaweński <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_63" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/985"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/985|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/985{{!}}{{#if:63|63|Ξ}}]]|63}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wszedł do Belgii, gdzie przyjęty był z nieufnością zwyczajną Holendrom wobec cudzoziemców.<br> {{tab}}Pomoc jednak Francyi była dla nich bardzo ważna, przeto musieli pozornie mu sprzyjać.<br> {{tab}}Tymczasem, przyrzeczenie Filipa II-go wydało swoje owoce.<br> {{tab}}W czasie uczty dawanej na przyjęcie księcia Andegaweńskiego, strzelono do Wilhelma.<br> {{tab}}Sądzono, że poległ, lecz Holandya jeszcze go potrzebowała.<br> {{tab}}Kula mordercy przeszyła mu tylko policzek.<br> {{tab}}Strzelający nazywał się Jan Jaureguy, a był poprzednikiem Baltazara Gérard, jak Jan Chatel, Ravaillaca.<br> {{tab}}Ze wszystkich tych wypadków, pozostało Wilhelmowi ponure oblicze, które rzadko uśmiech rozjaśniał.<br> {{tab}}Flamandczycy i Holendrzy szanowali tego mruka, bo wiedzieli, że w nim jedynie była ich przyszłość i kiedy go widzieli odzianego w płaszcz szeroki, w naciśniętym na oczy kapeluszu, ustępowali z miejsca a matki z religijnem poszanowaniem, mówiły dzieciom:<br> {{tab}}— Patrzajcie, to milczek „(Taciturne)“.<br> {{tab}}Flamandczycy na przedstawienie Wilhelma, obrali Franciszka Walezyusza księciem Brabancyi, hrabią Flandryi, to jest panującym.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_64" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/986"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/986|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/986{{!}}{{#if:64|64|Ξ}}]]|64}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Elżbieta patrzyła na to z radością, widziała bowiem w związku z Franciszkiem środek połączenia protestantów Angielskich z francuzkiemi i flamandzkiemu.<br> {{tab}}Mądra Elżbieta marzyła może o potrójnej koronie.<br> {{tab}}Książę Oranii pozornie sprzyjał księciu Andegaweńskiemu, odziewając go tymczasowo płaszczem popularności, aby kiedy czas nadejdzie, płaszcz zedrzeć i pozbyć się francuzów, jak się pozbył Hiszpanów.<br> {{tab}}Lecz ten niepewny sprzymierzeniec straszniejszy był dla księcia Andegaweńskiego, niż nieprzyjaciel; krzyżował we wszystkiem jego plany, któreby mogły wpływ jego na Flandryą zapewnić.<br> {{tab}}Filip II-gi, widząc wejście francuskiego księcia do Brukselli, przyzwał Gwizyusza na pomoc, na mocy traktatu, niegdyś pomiędzy Don Żuanem Austryackim, a Henrykiem Gwizyuszem zawartego.<br> {{tab}}Dwaj młodzi bohaterowie, prawie jednego wieku, wzajemnie się odgadli i łącząc się razem, każdy z nich zamyślał zdobyć koronę dla siebie.<br> {{tab}}Aż oto po śmierci brata, Filip II-gi znalazł w jego papierach traktat podpisany przez Henryka Gwizyusza; lecz dlaczego niepokoić się dumą <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_65" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/987"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/987|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/987{{!}}{{#if:65|65|Ξ}}]]|65}}'''<nowiki>]</nowiki></span>zmarłych? Czyż grób nie zamyka ciała, które słowo miało w czyn zamienić?<br> {{tab}}Tylko król podobny Filipowi II-mu, który wiedział, jaka waga polityczna częstokroć w dwóch wierszach się zawiera, nie pozwolił butwieć w Escurialu autografowi Gwizyusza, który pomiędzy takiemi ludźmi, jak Walezyusze, Habsburgi, Tudory i książęta Oranii, ważny do frymarczenia stanowił przedmiot.<br> {{tab}}Filip II-gi zobowiązał więc Gwizyusza do przedłużenia traktatu z Don Żuanem zawartego, którego treścią było, że Lotaryngia utrzyma Hiszpanię w posiadaniu Flandryi; Hiszpania zaś pomoże Lotaryngii do wykonania rady, jaką kardynał udzielił temu domowi.<br> {{tab}}Tą radą było, aby niestrudzenie dążyć do opanowania tronu francuskiego.<br> {{tab}}Gwizyusz zmieszał się; lecz musiał do traktatu przystąpić; Filip II-gi bowiem zagroził mu, że traktat dawniejszy prześle Henrykowi III-mu; wtedy to Hiszpania i Lotaryngia, połączyły się przeciw księciu andegaweńskiemu i Salcède hiszpan, wyprawiony został aby go zabić.<br> {{tab}}W rzeczy samej, morderstwo wszystkoby zakończyło z zadowoleniem Hiszpanii i Lotaryngii.<br> {{tab}}Gdyby Franciszek zginął, nie byłoby {{pp|pre|tendenta}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_66" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/988"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/988|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/988{{!}}{{#if:66|66|Ξ}}]]|66}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|pre|tendenta}} do tronu holenderskiego i następcy na tron francuski.<br> {{tab}}Pozostawał tylko książę Oranii; lecz jak wiemy, Filip II-gi miał drugiego Salcèda, który się nazywał Jan Jaureguy.<br> {{tab}}Salcèda złapano i w sztuki porąbano na placu Grève, chociaż nie wykonał zlecenia.<br> {{tab}}Jan Jaureguy ciężko ranił księcia Oranii; lecz tylko go zranił.<br> {{tab}}Książę Andegaweński i Taciturne zawsze byli czynni, pozorni przyjaciele, w rzeczy samej więcej nieprzyjaźni sobie niż ci, którzy ich chcieli zamordować.<br> {{tab}}Jakieśmy powiedzieli, książę Andegaweński przyjęty był z nieufnością.<br> {{tab}}Bruksella otworzyła mu bramy, lecz Bruksella niebyła ani Flandryą ani Brabancyą; począł więc postępować w głąb Holandyi, biorąc miasto po mieście według rady księcia Oranii, który równie jak Cezar Borgia powtarzał, że Holandya jest karczochem, który po listku jeść należy.<br> {{tab}}Flamandczycy nie bardzo się bronili; czuli, że książę andegaweński bronił ich przeciw Hiszpanom; powoli przyjmowali wybawcę, ale go przyjmowali jednakże.<br> {{tab}}Franciszek niecierpliwił się i tupał nogami, widząc jak tępo mu idzie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_67" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/989"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/989|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/989{{!}}{{#if:67|67|Ξ}}]]|67}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— To lud powolny i nieufny — mówili przyjaciele — bądźmy cierpliwi.<br> {{tab}}— To lud zdradziecki i zmienny — mówiono do Taciturna — zmusić go.<br> {{tab}}Wynikło z tego, że książę Andegaweński począł brać szturmem miasta, które się poddać niechciały.<br> {{tab}}Tego właśnie tylko czekali jego sprzymierzeńcy, książę Oranii i nieprzyjaciel Filip II-gi.<br> {{tab}}Po niejakiem powodzeniu, książę Andegaweński stanął obozem pod Antwerpią, celem skłonienia miasta do poddania się.<br> {{tab}}Prawda, Antwerpia przyzwała księcia Andegaweńskiego przeciw Aleksandrowi Farnèse; kiedy zaś książę Andegaweński chciał wejść do Antwerpii, taż Ąntwerpia zwróciła przeciw niemu armaty.<br> {{tab}}Otóż w jakiem położeniu znajdował się Franciszek w chwili kiedy go spotykamy, nazajutrz po przybyciu admirała Joyeuse z flotą. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_68" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/990"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/990|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/990{{!}}{{#if:68|68|Ξ}}]]|68}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział VI}}.|w=120%|po=20px}} {{c|PRZYGOTOWANIA DO BITWY.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Obóz nowego księcia Brabancyi rozłożył się na obydwóch brzegach Escaut; wojsko chociaż karne, było jednak miotane niespokojnością, łatwa do odgadnienia.<br> {{tab}}Wrzeczy samej, wielu protestantów znajdowało się przy księciu Andegaweńskim, nie dlatego, aby mu byli przychylni, lecz ażeby dokuczyć katolikom hiszpańskim, francuskim i angielskim; walczyli więc dla miłości własnej a nie z przekonania i wszyscy przewidywali, że kiedykolwiek opuszczą go, albo podadzą warunki trudne.<br> {{tab}}Prócz tego, książę Andegaweński obudzał w nich niejakie nadzieje, albowiem mawiał: {{pp|Hen|ryk}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_69" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/991"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/991|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/991{{!}}{{#if:69|69|Ξ}}]]|69}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Hen|ryk}} Nawarski został katolikiem, dla czegożbym ja nie miał zostać hugonotem?<br> {{tab}}Antwerpia z początku miała chęć poddania się, lecz pod warunkami i w swoim czasie; nie odrzucała ona stanowczo Franciszka, lecz chciała czekać ufając swojej odwadze i duchowi wojennemu mieszkańców; wiedziała przytem, że wyciągnąwszy rękę, znajdzie oprócz Gwizyusza w Lotaryngii, Farnèsa w Luxemburgu.<br> {{tab}}Dla czegóż w ciężkiej potrzebie niema żądać pomocy Hiszpanii przeciw księciu Andegaweńskiemu. jak przyjęła jego pomoc przeciw Hiszpanii?<br> {{tab}}Ci ludzie mieli za sobą silę żelazną i rozsądek.<br> {{tab}}W tem nagle ujrzeli przy ujściu Escaut flotę francuską i dowiedzieli się, że niesie ona pomoc ich nieprzyjacielowi.<br> {{tab}}Książę Andegaweński, od chwili oblegania Antwerpii, był ich nieprzyjacielem.<br> {{tab}}Protestanci będący przy księciu Andegaweńskim, spostrzegłszy flotę i dowiedziawszy się o przybyciu admirała Joyeuse, tak samo skrzywili się jak i flamandczycy.<br> {{tab}}Protestanci byli waleczni, ale zarazem zawistni; pomijali kwestye pieniężne, ale z przykrością patrzyli, że im obrywają wawrzyny temi <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_70" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/992"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/992|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/992{{!}}{{#if:70|70|Ξ}}]]|70}}'''<nowiki>]</nowiki></span>samemi mieczami, które w dzień Ś-go Bartłomieja krew ich przelewały.<br> {{tab}}Ztąd powstało mnóstwo kłótni w dzień przybycia admirała, a nazajutrz powiększyła się ich liczba.<br> {{tab}}Antwerpczycy z wałów codzień patrzyli na dziesięć, albo dwadzieścia pojedynków pomiędzy hugonotami a katolikami; poldery (równiny) służyły za pole walki, a rzeka połykała trupy.<br> {{tab}}Gdyby oblężenie Antwerpii trwało lat dziesięć jak oblężenie Troi, oblężeni mogliby być pewni, że nieprzyjaciel sam siebie zniszczy.<br> {{tab}}Franciszek we wszystkich tych kłótniach był pośrednikiem, ale nie bez trudności; w stosunkach z hugonotami francuzkiemi lękał się ich obrazić, aby swojej nie pogorszyć sprawy.<br> {{tab}}Z drugiej strony obrażać katolików, było nie tylko nie politycznem, ale nawet niebezpiecznem.<br> {{tab}}Osiągnięcie przez księcia Andegaweńskiego zamierzonego celu, miało podwójną korzyść: upokorzenie Hiszpanii i Lotaryngii.<br> {{tab}}Ale oszczędzając obadwa stronnictwa, karność wojskowa cierpiała wiele.<br> {{tab}}Joyeuse, któremu z początku zaraz nie podobała się wyprawa, w przykrem był położeniu, patrząc na ludzi rozmaitych uczuć; przewidywał, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_71" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/993"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/993|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/993{{!}}{{#if:71|71|Ξ}}]]|71}}'''<nowiki>]</nowiki></span>że czas powodzenia minął, coś jakby przeczucie klęski wciąż się w nim odzywało i jako dworak i wódz wyrzekał, że przybył z tak daleka, aby podzielać przegranę.<br> {{tab}}Czuł i mówił, że książę Andegaweński źle czyni oblegając Antwerpię; książę Oranii, który mu to doradzał, znikł i niewiadomo co się z nim stało; wojsko jego stało garnizonem w mieście, a on przyrzekał pomoc; jednak mówiono, że jest poróżnienie pomiędzy żołnierzami-Wilhelma i mieszkańcami Antwerpii i ani jeden pojedynek nie rozweselił oblężonych od chwili jak podstąpiono pod miasto.<br> {{tab}}Joyeuse utrzymywał, że ważną jest rzeczą posiadać miasto, tak wielkie jak stolica, lecz posiadać je dobrowolnie; wziąć je zaś szturmem, jest to narażać się na niebezpieczeństwo dzisiaj lub jutro przyjść mogące.<br> {{tab}}To zdanie Joyeuse objawił nawet w namiocie księcia, tej samej nocy, kiedyśmy czytelników wprowadzali do obozu francuskiego.<br> {{tab}}Kiedy wodzowie radzili, książę siedząc słuchał nie mowy admirała, ale żarcików lutnisty, Aurillego.<br> {{tab}}Aurilly błahemi dowcipkami, podłem pochlebstwem pozyskał łaski księcia; nigdy mu nie usłużył jak inni, dlatego, lecz umiał uniknąć skały, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_72" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/994"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/994|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/994{{!}}{{#if:72|72|Ξ}}]]|72}}'''<nowiki>]</nowiki></span>o którą się La Mole, Coconas, Bussy i tylu innych rozbiło.<br> {{tab}}Lutnią, usługami w miłostkach, doniesieniami o intrygach dworu, zrobił ogromny majątek, który tak ukrywał, że udając biednego muzyka, ubiegał się o talara, jakby z głodu umierał.<br> {{tab}}Wpływ tego człowieka był ogromny, tem straszniejszy, że tajemny.<br> {{tab}}Joyeuse widząc go jak odwraca uwagę księcia, cofnął się w tył przerywając rozmowę.<br> {{tab}}Niecierpliwość admirała nie uszła uwagi Franciszka.<br> {{tab}}— Czy Wasza książęca mość chcesz mnie usłuchać — rzekł Joyeuse.<br> {{tab}}— Ja słucham, panie Joyeuse, słucham — odpowiedział książę wesoło. A!... wy paryżanie sądzicie, że wojna tak mnie strudziła, iż dwóch rzeczy słuchać razem nie mogę, a przecież Cezar siedm listów na raz dyktował.<br> {{tab}}— Mości książę — odpowiedział Joyeuse rzucając na muzyka upokarzające spojrzenie — nie jestem śpiewakiem, abym potrzebował akompaniamentu kiedy mówię.<br> {{tab}}— Dobrze, dobrze, milcz Auriily.<br> {{tab}}Aurilly ukłonił się.<br> {{tab}}— Zatem — mówił Franciszek — panie {{pp|Jo|yeuse}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_73" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/995"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/995|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/995{{!}}{{#if:73|73|Ξ}}]]|73}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Jo|yeuse}}, nie zatwierdzasz mojego zamiaru uderzenia na Antwerpię?<br> {{tab}}— Nie, Mości książę.<br> {{tab}}— A jednak ten plan na radzie przyjąłem.<br> {{tab}}— Dlatego nie śmiem się odzywać przeciw zdaniu wodzów doświadczonych.<br> {{tab}}Wiele głosów odezwało się, popierając zdanie admirała.<br> {{tab}}— Lecz nakoniec — zawołał książę — potrzeba, aby moje stanowisko coś tutaj znaczyło. Jestem księciem Brabancyi i hrabią Flandryi z nazwiska, niechże nim będę i z czynu. Taciturne, który Bóg wie gdzie się ukrywa, mówił mi o koronie. Gdzie ta korona?... W Antwerpii... Gdzież on?... w Antwerpii zapewne. Trzeba więc wziąć Antwerpie, a będziemy wiedzieli czego się trzymać.<br> {{tab}}— Mości książę — rzekł Joyeuse — musisz już teraz wiedzieć, chyba, że nie jesteś tak dobrym politykiem, jak sądziłem. Kto ci poradził wziąć Antwerpię?... Książe Oranii, który znikł przed rozpoczęciem szturmu; książę Oranii, który dając ci tytuł księcia, sobie rządy zachował; książę Oranii, który ma interes za twoją pomocą zniszczyć Hiszpanów, a ciebie przez Hiszpanów; książę Oranii, który cię ubieży, jeżeli już nie <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_74" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/996"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/996|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/996{{!}}{{#if:74|74|Ξ}}]]|74}}'''<nowiki>]</nowiki></span>ubiegł. Książę Oranii!.. A! mości książę, dotąd idąc za jego radami, tylko, oburzyłeś Flamandczyków. Niech tylko noga ci się powinie, ci, co teraz patrzeć na ciebie nie śmieją, będą cię gonić jak psy, które ścigają uciekających.<br> {{tab}}— Więc się lękasz klęski?<br> {{tab}}— Tak, Mości książę, lękam się.<br> {{tab}}— Zatem nie będziesz walczył?<br> {{tab}}— A po cóż tu przybyłem?<br> {{tab}}— Dziwi i mnie, admirale, że wątpisz o swojej własnej odwadze.<br> {{tab}}— Mości książę, nie wątpię o mojej odwadze; pierwszym będę na polu bitwy i pierwszy będę pokonanym, ci co w tyle, będą ostatni, otóż wszystko.<br> {{tab}}— Lecz nakoniec, panie Joyeuse, twoje rozumowanie nie ma sensu, wszak powiadasz, że wziąłem mniej obronne miejsca.<br> {{tab}}— Wziąłeś, Mości książę to, co się nie broniło.<br> {{tab}}— A więc, skoro wziąłem miejsca, które się nie broniły, nie cofnę się przed większem, które się broni, albo raczej, które grozi obroną.<br> {{tab}}— Mości książę, spojrzyj na wojsko księcia Oranii; wszak to twoje, nieprawdaż?... zamiast obozować pod Antwerpią, ono jest w mieście; spojrzyj na Taciturna, nie tylko nie wiesz gdzie <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_75" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/997"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/997|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/997{{!}}{{#if:75|75|Ξ}}]]|75}}'''<nowiki>]</nowiki></span>się podział, ale nawet lękasz się czy z przyjaciela nie został wrogiem; spojrzyj na Flamaudczyków; kiedy przybyłeś do Flandryi, witali cię okrzykami, teraz zaś zamykają ci drzwi przed nosem i wymierzają, armaty, jakbyś był księciem Alby; otóż słuchaj Mości książę co powiem: Flamandczycy, Holendrzy, Antwerpia i książę Oranii, czekają tylko sposobności, aby się przeciw tobie połączyć.<br> {{tab}}— A więc — odpowiedział książę Andegaweński — za jednym razem wszystkich pobijemy.<br> {{tab}}— Nie Mości książę, bo za mało mamy ludzi do szturmowania Antwerpii.<br> {{tab}}— Zatem trwasz w swojem zdaniu?.. że będziemy pobici?<br> {{tab}}— Niezachwianie.<br> {{tab}}— Łatwo tego uniknąć możesz panie de Joyeuse — odpowiedział książę cierpko — mój brat przysłał cię, abyś mnie wspierał; nie będziesz odpowiedzialnym gdy ci powiem, że nie potrzebuję pomocy twojej.<br> {{tab}}— Wasza książęca mość możesz rozkazywać mi oddalić się w dzień bitwy, to dla mnie wielka hańba.<br> {{tab}}Długi szmer nastąpił po słowach admirała; książę pojął, że był bardzo daleko od celu.<br> {{tab}}— Mój drogi admirale — rzekł. — zdaje mi <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_76" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/998"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/998|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/998{{!}}{{#if:76|76|Ξ}}]]|76}}'''<nowiki>]</nowiki></span>się jednak, że ja mam słuszność, mówisz, że popełniłem błędy, znam je. Lecz kiedy złe jest dokonane, dla czego gorsze popełniać? Stoimy w obec ludzi, którzy nam odmawiają, tego, co sami ofiarowali. Czy chcesz abym im ustąpił? jeżeli to uczynię, odbiorą mi to, com podbił, oto moje zdanie.<br> {{tab}}— Skoro Wasza książęca mość tak mówisz, ani wyrazu nie dodam; jestem gotów na rozkazy i to tak chętnie, jakbym nieochybne widział zwycięztwo. Jednakże, Mości książę... możesz obojętnie patrzeć na klęskę, jaką ci pijacy zadadzą, ale czy zniesiesz, gdy Gwizyusz z ciebie naśmiewać się będzie?<br> {{tab}}— Gwizyusz?... — rzekł — a on co tutaj ma za sprawę?...<br> {{tab}}— Gwizyusz — mówił dalej Joyeuse — kusił się, jak powiadają, zamordować Waszą książęcą mość; jeżeli Salcède nie przyznał się do tego na rusztowaniu, przyznał to jednak poufnie. O!.. jakażby to była radość dla Lotaryngczyka, gdyby nas pobito i gdyby bez kosztu stało się to, za co tak drogo Salcède zapłacił. Czytaj, Mości książę historyę Flandryi, a przekonasz się, że Flamandczycy mają zwyczaj najszlachetniejszą krwią francuzką swoje pola uprawiać.<br> {{tab}}— Dobrze, Joyeuse — rzekł książę — może <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_77" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/999"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/999|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/999{{!}}{{#if:77|77|Ξ}}]]|77}}'''<nowiki>]</nowiki></span>się cieszyć Lotaryngczyk, że mnie widział nieżywym, ale nigdy z tego, żem uciekał.<br> {{tab}}Następnie, zwracając się do panów, którzy w czasie rozmowy z admirałem, oddalili się, rzekł:<br> {{tab}}— Panowie! do szturmu; deszcz ustał, grunt podsechł, tej nocy atakujemy.<br> {{tab}}Joyeuse ukłonił się.<br> {{tab}}— Wasza książęca mość raczy rozkazy wydać po szczególe — rzekł — czekamy na nie.<br> {{tab}}— Natrzesz na linię i staniesz wprost zatoki; ztamtąd jeżeli bronić się będą, natrzesz na miasto, usiłując wysadzić twoich tysiąc pięćset ludzi. Z reszty wojska dwie utworzę kolumny, jedną będzie dowodził Saint-Aiguan, a drugą ja sam. Obiedwie pójdą do szturmu, skoro się działa odezwą. Kawalerya pozostanie w rezerwie, ażeby na wypadek niepowodzenia, wesprzeć odparte kolumny. Z tych trzech napadów, jeden pewnie się uda.<br> {{tab}}Skłoniono się na znak uznania.<br> {{tab}}— Teraz, panowie — rzekł książę — milczenie... Przebudzić uśpione wojsko i gotować się w porządku; niech ogniska i strzały niezdradzają zamiaru naszego. Ty, admirale, będziesz w porcie, za nim się. dowiedzą o twoim wyjeździć. My, którzy się lewym brzegiem udamy, {{pp|jedno|cześnie}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_78" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1000"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1000|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1000{{!}}{{#if:78|78|Ξ}}]]|78}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|jedno|cześnie}} z tobą przybędziemy... Dalej, panowie! odwaga! szczęście, które nam towarzyszyło, nie zlęknie się Escaut z nami przebywać.<br> {{tab}}Wkrótce całe mrowisko obozu było w ruchu i sprawiało szum pomięszany, co można było wziąć za wiatr igrający po trzcinie i zielskach.<br> {{tab}}Admirał udał się na swój pokład. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_79" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1001"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1001|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1001{{!}}{{#if:79|79|Ξ}}]]|79}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział VII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|JEGO KSIĄŻĘCA MOŚĆ.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Mieszkańcy Antwerpii niespokojnie spoglądali na wojenne przygotowania księcia Andegaweńskiego i Joyeuse nie mylił się wcale, przypisując im najgorsze chęci.<br> {{tab}}Antwerpia była jak ul wieczorem; spokojna i pusta na zewnątrz, w środku pełna ruchu i szmeru.<br> {{tab}}Zbrojni flamandczycy odbywali patrole po ulicach, zamykali domy, przeciągali łańcuchy i bratali się z szeregami księcia Oranii, których część stała garnizonem w Antwerpii, druga zaś wchodziła oddziałami i rozsypywała się po mieście.<br> {{tab}}Skoro wszystko było gotowe do silnej {{pp|obro|ny}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_80" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1002"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1002|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1002{{!}}{{#if:80|80|Ξ}}]]|80}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|obro|ny}}, książę Oranii podczas ciemnej nocy, wjechał do miasta bez najmniejszej manifestacyi, ale spokojny i z silnem postanowieniem dokonania tego, co zamierzył.<br> {{tab}}Zajął ratusz miejski, w którym jego zaufani stosowne na przyjęcie poczynili przygotowania.<br> {{tab}}Tam, przyjął dziesiętników i setników mieszczaństwa, odbył przegląd oficerów na żołdzie, a nakoniec zwołał znaczniejszych dowódców, potrzebnych mu w jego zamiarach.<br> {{tab}}Stanowcze miał postanowienie, korzystać z położenia księcia Andegaweńskiego względem miasta i zerwać w nim zupełnie stosunki. Książę Andegaweński szedł, gdzie mu Taciturne kazał, ten zaś patrzał z radością, jak nowy współzawodnik do najwyższej władzy, upada.<br> {{tab}}Tego samego wieczora, kiedy książę Andegaweński gotował się do ataku, jak to już widzieliśmy, książę Oranii, bawiąc od dwóch dni w mieście, zawołał na radę komendanta placu.<br> {{tab}}Ilekroć rządca czynił jaką uwagę nad planem obrony księcia Oranii, jeżeli ta uwaga dążyła do opóźnienia czynów, książę wstrząsał głową, jakby dziwił się tej niepewności.<br> {{tab}}Ale za każdem wstrząśnieniem komendant placu odpowiadał:<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_81" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1003"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1003|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1003{{!}}{{#if:81|81|Ξ}}]]|81}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Książę wiesz, że zgodziliśmy się, aby Jego książęca mość przybył; czekajmy, niechaj przybędzie.<br> {{tab}}Na te wyrazy Taciturne brwi zmarszczył i zaczął gryźć paznogcie, milczał przecież.<br> {{tab}}Wtedy każdy z obecnych spojrzał na wielki zegar stołowy, jakby żądał przyspieszenia czasu na przybycie niecierpliwie oczekiwanej osoby.<br> {{tab}}Dziewiąta wybiła: niepewność stała się prawdziwą przykrością, albowiem kilka widet doniosło, że widziało ruch w obozie francuskim.<br> {{tab}}Łódź małą i płaską jak miednica wyprawiono do Escaut; Antwerpczycy mniej dbając co się dzieje na lądzie, pragnęli mieć dokładne {{Korekta|wiadości|wiadomości}} o flocie francuzkiej; łódka nie wróciła.<br> {{tab}}Książę Oranii powstał i gryząc bawole rękawice rzekł:<br> {{tab}}— Panowie, Jego książęce mość dotąd na siebie czekać każę, póki Antwerpia wziętą i spaloną nie będzie; wtedy miasto pozna różnicę francuzów i Hiszpanów.<br> {{tab}}Te wyrazy nie uspokoiły cywilnych i oficerów; spojrzeli więc na siebie z niepokojem.<br> {{tab}}W tej chwili, szpieg, którego wysłano na drogę ku Malines, a który dotarł aż do Saint-Nicolas, powrócił donosząc, że nic nie widział co by zapowiadało przybycie oczekiwanej osoby.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_82" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1004"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1004|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1004{{!}}{{#if:82|82|Ξ}}]]|82}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Panowie — wykrzyknął wtedy Taciturne — przekonajcie się, że na próżno czekamy, sami więc weźmy się do dzieła; czas nagli i prowincye nie są w nic zaopatrzone, trzeba coś liczyć na wyższe talenty, ale przedewszystkiem na samych siebie. Radźmy więc panowie.<br> {{tab}}Jeszcze nie skończył, gdy drzwi sali uchyliły się i sługa ratuszowy w nich się ukazał, wymawiając jeden wyraz, który stanął za tysiąc.<br> {{tab}}— Jego książęca mość.<br> {{tab}}W głosie tego człowieka, w radości, której ukryć nie mógł spełniając swój obowiązek, można było czytać zapał ludu i ufność w tego, którego pełnym uszanowania zagadkowym wyrazem oznaczano;<br> {{tab}}„Jego książęca mość”.<br> {{tab}}Zaledwie ten drżący od wzruszenia głos ucichł, aliści wysoki i rozkazującej postawy mężczyzna, odziany z wdziękiem w płaszcz, który go całego okrywał, wszedł do sali i grzecznie wszystkich obecnych powitał.<br> {{tab}}Na pierwszy rzut dumnego i przenikliwego oka, odróżnił księcia wśród jego oficerów, przystąpił ku niemu i podał rękę.<br> {{tab}}Książę uścisnął tę rękę z uczuciem i prawie z uszanowaniem.<br> {{tab}}Jeden drugiego nazwał księciem.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_83" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1005"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1005|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1005{{!}}{{#if:83|83|Ξ}}]]|83}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Po krótkiem powitaniu, nieznajomy płaszcz zrzucił.<br> {{tab}}Miał na sobie kaftan bawoli, spodnie sukienne i długie buty skórzane.<br> {{tab}}U boku wisiał mu długi miecz, zdający się koniecznie należeć do ubrania; u pasa miał sztylet, a obok niego torbę z papierami.<br> {{tab}}Kiedy zrzucił płaszcz, widać było owe długie buty, o których mówiliśmy, zabłocone i zapylone.<br> {{tab}}Ostrogi zaczerwienione posoką końską, głucho tętniały gdy po posadzce przechodził.<br> {{tab}}Zajął miejsce przy stole rady.<br> {{tab}}— A więc, Mości książę — zapytał — cóż postanowiono?<br> {{tab}}— Widziałeś Mości książę zapewne — odpowiedział Taciturne — że ulice są zabarykadowane.<br> {{tab}}— Widziałem.<br> {{tab}}— I domy ziemią pokryte — dodał jeden z oficerów.<br> {{tab}}— Tego widzieć nie mogłem; ale ostrożność nie szkodzi.<br> {{tab}}— I łańcuchy podwojone — rzekł drugi.<br> {{tab}}— Wybornie — odpowiedział nieznajomy z lekceważeniem.<br> {{tab}}— Czy Wasza wysokość nie zatwierdza tych <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_84" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1006"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1006|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1006{{!}}{{#if:84|84|Ξ}}]]|84}}'''<nowiki>]</nowiki></span>środków obrony?... — zapytał ktoś z wyrazem niepokoju.<br> {{tab}}— I owszem — odrzekł nieznajomy — jednak nie sądzę, aby w obecnych okolicznościach to wszystko na co przydać się mogło, to tylko utrudza wojsko i niepokoi mieszczan. Myślę, że macie plan ataku i obrony?<br> {{tab}}— Czekaliśmy tylko na Waszą wysokość, aby go okazać — odpowiedział burmistrz.<br> {{tab}}— Dobrze, panowie, dobrze.<br> {{tab}}— Wasza wysokość przybyłeś za późno — dodał książę — a działać było potrzeba.<br> {{tab}}— Tak właśnie należy, a wiemy, że kiedy ty książę działasz, wszystko jest dobrze, ale i ja moi panowie wierzajcie mi, że nie traciłem czasu napróżno.<br> {{tab}}Następnie, odwróciwszy się do mieszczan, zapytał:<br> {{tab}}— Jakie wydaliście rozkazy?<br> {{tab}}— Wiemy od szpiegów — odrzekł burmistrz — że ruch jest w francuskim obozie i że mają iść do ataku; lecz że nie wiemy z której strony napadać będą, tak rozstawiliśmy armaty, aby wszędzie były na wałach.<br> {{tab}}— Bardzo roztropnie — odpowiedział nieznajomy z lekkim uśmiechem i spojrzał ukradkiem na Taciturna, który będąc wykształconym <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_85" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1007"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1007|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1007{{!}}{{#if:85|85|Ξ}}]]|85}}'''<nowiki>]</nowiki></span>w sztuce wojennej, pozwalał o niej mówić mieszczanom.<br> {{tab}}— To samo uczyniliśmy z naszemi siłami — mówił dalej burmistrz — rozstawiliśmy je na całej przestrzeni murów i daliśmy rozkaz zbiegania się na pierwszy odgłos napadu.<br> {{tab}}Nieznajomy nic nie odpowiadał, zdawał się czekać, aż książę Oranii odezwie się z {{Korekta|kolei|kolei:}}<br> {{tab}}— Jednak — mówił dalej burmistrz — zdaje się i wielu członków rady na to się zgadza, że francuzi o czemś innem myślą, a nie o wyłomie.<br> {{tab}}— A na co wyłom? — zapytał nieznajomy.<br> {{tab}}— Aby nas {{Korekta|zatrworzyć|zatrwożyć}} i skłonić do zgody, któraby miasto im poddała.<br> {{tab}}Nieznajomy znowu spojrzał na księcia Oranii; rzekłbyś, że go nic nie obchodzi co się wokoło niego dzieje, tak słuchał wszystkiego zniechcenia i nawet z lekceważeniem.<br> {{tab}}— Jednakże — odezwał się inny głos niespokojny — widziano dzisiejszego wieczora, przygotowania do ataku w obozie.<br> {{tab}}— To nic pewnego — odparł burmistrz — ja sam obserwowałem obóz wyborną strasburską lunetą i widziałem, że armaty stały jakby przykute do ziemi, a ludzie najspokojniej spać się kładli. Książę andegaweński dawał obiad w swoim namiocie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_86" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1008"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1008|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1008{{!}}{{#if:86|86|Ξ}}]]|86}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Nieznajomy znowu spojrzał na księcia Oranii; tym razem, zdawało się, że lekki uśmiech przebiegł po ustach Taciturna i jednocześnie wzruszenie ramionami przedłużyło postać jego.<br> {{tab}}— Moi panowie — odezwał się nieznajomy — jesteście w błędzie; wcale nie napad na was gotują, ale chcą was powitać porządnym i silnym szturmem.<br> {{tab}}— Czy tak?<br> {{tab}}— I wasze plany, jakkolwiek zdają się wam dobremi, nie są dostateczne.<br> {{tab}}— Jednakże, Mości książę... — odrzekli mieszczanie, upokorzeni, że poważono się powątpiewać o ich strategicznych zdolnościach.<br> {{tab}}— Nie dostateczne — powtórzył nieznajomy — w tem, że czekacie na atak i wszystko na odparcie jego przygotowaliście.<br> {{tab}}— Nie inaczej.<br> {{tab}}— A ja wam powiadam panowie i jeżeli mi wierzyć będziecie...<br> {{tab}}— Niech wasza wysokość raczy dokończyć.<br> {{tab}}— Nie będziecie czekać, lecz sami napadnięcie.<br> {{tab}}— Wybornie — zawołał książę Oranii — oto nazywa się mówić.<br> {{tab}}— W tej chwili — mówił dalej nieznajomy? który pojął, że w księciu znajdzie poparcie {{pp|swo|jego}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_87" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1009"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1009|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1009{{!}}{{#if:87|87|Ξ}}]]|87}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|swo|jego}} zdania — statki pana do Joyeuse są gotowe.<br> {{tab}}— Z kąd Wasza królewska mość wie o tem — zapytali wszyscy burmistrze i inni członkowie rady.<br> {{tab}}— Wiem — odpowiedział nieznajomy.<br> {{tab}}Szmer powątpiewania jak powiew przebiegł zgromadzenie, lecz jakkolwiek był lekkim, zadrasnął uszy zdolnego wojownika, który wyszedł na scenę, aby na niej według wszelkiego do prawdy podobieństwa, główną odegrać rolę.<br> {{tab}}— Czy powątpiewacie?.. — pytał z największym spokojem, jak człowiek przywykły do walczenia z uprzedzeniami, miłością własną i przesądami mieszczan.<br> {{tab}}— Niewątpimy, ponieważ ty Mości książę mówisz o tem. Jednak niech Wasza książęca mość pozwoli nam powiedzieć....<br> {{tab}}— Mości, panowie....<br> {{tab}}— Jeżeliby tak było...<br> {{tab}}— Cóż dalej?<br> {{tab}}— Mielibyśmy o tem wiadomość.<br> {{tab}}— Od kogo?<br> {{tab}}— Od naszego morskiego szpiega.<br> {{tab}}W tej chwili, człowiek pchnięty przez odźwiernego, wszedł krokiem ciężkim do sali z {{pp|usza|nowaniem}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_88" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1010"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1010|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1010{{!}}{{#if:88|88|Ξ}}]]|88}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|usza|nowaniem}}. postąpił kilka kroków wpół ku burmistrzowi, w połowie do księcia Oranii.<br> {{tab}}— A!.. — zawołał burmistrz — to ty, przyjacielu.<br> {{tab}}— Ja sam panie burmistrzu — odpowiedział nowoprzybyły.<br> {{tab}}— Mości książę — rzekł burmistrz — oto człowiek, którego wysłaliśmy na zwiady.<br> {{tab}}Na ten wyraz Mości książę, który nie był skierowany do księcia Oranii, szpieg wydał okrzyk podziwienia i radości, oraz spiesznie postąpił, aby zobaczyć tego, którego tym oznaczono tytułem.<br> {{tab}}Nowo przybyły był jednym z owych typów marynarzy {{Korekta|flamandkich|flamandzkich}}, których łatwo bardzo poznać; głowę miał dużą, oczy niebieskie, szyję krótką i ramiona szerokie: gniótł on w dużych rękach wilgotną wełnianą czapkę i kiedy postąpił dalej, widać było za nim szeroką strugę wody.<br> {{tab}}Gruba odzież literalnie przemokła była, a krople wody z niej spadały.<br> {{tab}}— Zuch, widać wpław przybył — rzekł nieznajomy spoglądając na majtka z ową powagą, która ujmuje i rozkazuje zarazem, albowiem obejmuje w sobie pieszczoty i władzę.<br> {{tab}}— Tak, Mości książę — odrzekł z żywością marynarz — Escaut jest szeroka i gwałtowna odnoga.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_89" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1011"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1011|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1011{{!}}{{#if:89|89|Ξ}}]]|89}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Mów dalej, Goes, mów — rzekł nieznajomy, wiedząc jaką ma cenę u prostego majtka mówienie mu po imieniu.<br> {{tab}}Od tej chwili, zdawano się, ze tylko nieznajomy dla Goesa jest obecnym i dla tego, chociaż przez kogo innego wysłany, zwrócił się do niego.<br> {{tab}}— Mości książę — rzekł — wypłynąłem najmniejszą łodzią moją i za pomocą hasła przerżnąłem się linią statków naszych na Escaut; dalej, dotarłem aż do tych przeklętych francuzów...<br> {{tab}}— A! przebacz, Mości książę...<br> {{tab}}Goes zamilkł.<br> {{tab}}— Dalej, dalej — rzekł nieznajomy z uśmiechem — tylko w połowie jestem francuzem, zatem tylko wpół będę przeklęty.<br> {{tab}}— A więc Mości książę, ponieważ raczysz mi przebaczyć...<br> {{tab}}Nieznajomy skinął głową, a Gees mówił dalej.<br> {{tab}}— Kiedy płynąłem w nocy robiąc wiosłem okręconem szmatami, usłyszałem głos wołający, „Hola, łodzi!...” myślałem, że na mnie wołają i chciałem odpowiedzieć, ale w tym samym czasie posłyszałem wołanie; łódź admiralska!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_90" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1012"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1012|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1012{{!}}{{#if:90|90|Ξ}}]]|90}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Nieznajomy spojrzał, po obecnych jakby chciał powiedzieć: a co nie mówiłem wam?<br> {{tab}}— W tej samej chwili — dalej mówił Goes — kiedy chciałem zawrócić na miejscu, uczułem straszne uderzenie; łódź moja zanurzyła się, woda zaciężyła na głowie i wpadłem w przepaść bezdenną; ale przecież wiry Escautu przypomniały sobie dawną naszą znajomość i znowu niebo ujrzałem. Była to po prostu łódź admiralska, która wioząc pana Joyeuse od brzegu, po mnie przebiegła. Bóg tylko wie jakim ocalałem sposobem.<br> {{tab}}— Dziękuję ci, waleczny Goes — rzekł książę Oranii — uszczęśliwiony, że jego przewidywania spełniały się, idź i milcz.<br> {{tab}}I wyciągając rękę, podał mu kieskę pełną.<br> {{tab}}Pomimo tego, majtek zdawał się na coś oczekiwać; żądał widać pożegnania nieznajomego.<br> {{tab}}Ten zrobił życzliwe poruszenie ręką, a Goes oddalił się więcej uradowany tym znakiem, niżeli otrzymanym darem od księcia Oranii.<br> {{tab}}— A co — rzekł nieznajomy do burmistrza — co mówisz?... Czy francuzi tylko pozorny myślą wykonać atak i czy pan Joyeuse dla przepędzenia nocy udaje się z obozu na galerę admiralską?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_91" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1013"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1013|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1013{{!}}{{#if:91|91|Ξ}}]]|91}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Więc odgadujesz, Mości książę? — zapytali mieszczanie.<br> {{tab}}— Nie więcej od księcia Oranii, który we wszystkiem jest mojego zdania. Ale tak samo jak Jego wysokość, i ja dobrze wiem o wszystkiem.<br> {{tab}}I wskazał ręką na równiny, osłonięte od wylewów tamami ołowianemi.<br> {{tab}}— Dla tego dziwi mnie czemu nie atakują tej nocy. Bądźcie panowie przygotowani, bo jeżeli im czas dacie, zaatakują na seryo.<br> {{tab}}— Ci panowie oddadzą mi słuszność, że przed przybyciem Waszej książęcej mości, toż samo im mówiłem.<br> {{tab}}— Lecz — zapytał burmistrz — jak sądzisz Mości książę, czy francuzi myślą atakować?<br> {{tab}}— Podług wszelkiego prawdopodobieństwa; piechota jest katolicką i sama walczyć będzie. To ma znaczyć, że będzie atakowała z jednej strony; kawalerya jest kalwińską i także sama się będzie biła, lecz z drugiej. To już dwie strony. Marynarką dowodzi pan de Joyeuse, który przybywa z Paryża; dwór wie w jakim celu wyjechał i będzie chciał mieć udział w walce i chwale. Otóż trzy strony.<br> {{tab}}— A więc uformujmy trzy korpusy — rzekł burmistrz.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_92" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1014"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1014|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1014{{!}}{{#if:92|92|Ξ}}]]|92}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Uformujcie panowie jeden ale silny; uformujcie z najlepszego wojska, a hołotę zostawcie na murach. Tym korpusem wykonajcie śmiałą wycieczkę, a wykonajcie wtedy, kiedy Francuzi najmniej się jej spodziewać będą. Oni chcą atakować, trzeba ich więc uprzedzić. Jeżeli będziecie czekali szturmu, zginiecie, bo Francuzi w szturmie równych niemają, jak wy nie macie równych w otwartem polu.<br> {{tab}}Czoła Flamandczyków zajaśniały.<br> {{tab}}— A co mówiłem panowie?.. — rzekł Taciturne.<br> {{tab}}— To wielki dla mnie zaszczyt, — odrzekł nieznajomy, że nie wiedząc o tem, byłem tego samego zdania co pierwszy wódz swego wieku.<br> {{tab}}Obadwa grzecznie się ukłonili.<br> {{tab}}— A więc zgoda — mówił dalej nieznajomy — zrobicie straszną wycieczkę na jazdę i piechotę, spodziewam się, że wasi dowódcy tak was powiodą, iż odeprzecie oblegających.<br> {{tab}}— Ale ich okręty, ale ich okręty!.. — mówił burmistrz — przyprą nasze statki i jak wiatr północny za dwie {{Korekta|godzin|godziny}} wpadną do miasta.<br> {{tab}}— Wszak macie sześć stałych okrętów, i trzydzieści łodzi w Sainte-Marie, to jest o milę ztąd, nieprawdaż? To wasza morska barykada, to łańcuch zamykający Escaut.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_93" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1015"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1015|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1015{{!}}{{#if:93|93|Ξ}}]]|93}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Tak, Mości książę; lecz jakim sposobem wiesz o wszystkiem?<br> {{tab}}Nieznajomy uśmiechnął się.<br> {{tab}}— Wiem, jak widzicie — rzekł — od tego los bitwy zależy.<br> {{tab}}— Kiedy tak — rzekł burmistrz — trzeba marynarce wysłać posiłki.<br> {{tab}}— Przeciwnie, możecie ztamtąd użyć dwudziestu ludzi; dwudziestu, ludzi pojętnych i odważnych oraz pełnych poświęcenia wystarczy.<br> {{tab}}Antwerpczycy wytrzeszczyli oczy.<br> {{tab}}— Czy chcecie — zapytał nieznajomy — zniszczyć flotę francuską, kosztem sześciu stałych waszych okrętów, i trzydziestu łodzi?<br> {{tab}}— Hm! — odrzekli Ąntwerpczycy i spojrzeli po sobie — nasze statki nie są jeszcze tak stare.<br> {{tab}}— Skoro je drogo cenicie, zapłacę wara ich wartość.<br> {{tab}}— Otóż to ludzie — rzekł cicho Taciturne do nieznajomego — ludzie, z którymi każdodziennie walczyć musiałem. Gdybym miał tylko wypadki do pokonywa, dawnobym już skończył.<br> {{tab}}— Przekonajcie się panowie — zaczął {{pp|zno|wu}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_94" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1016"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1016|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1016{{!}}{{#if:94|94|Ξ}}]]|94}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|zno|wu}} nieznajomy, niosąc rękę do torby przepełnionej papierami — będziecie wynagrodzeni wekslami na samych siebie. Spodziewam się, że je za dobre uznacie.<br> {{tab}}— Mości książę — odezwał się burmistrz po chwili rozmowy z dziesiętnikami i setnikami — jesteśmy kupcami a nie panami; trzeba nam więc przebaczyć niejakie wahanie, bo nasza dusza nie w ciele mieszka, ale w kantorach. Jednakże są pewne okoliczności, w których dla ogólnego dobra, czynimy poświęcenia. Rozrządzaj więc naszemi zapasami? jak sądzisz dobrem i użytecznem.<br> {{tab}}— Na honor, Mości książę, bardzo jesteś szczęśliwy, mnie potrzeba było sześciu miesięcy czasu abym otrzymał to, co ty w dziesięciu minutach.<br> {{tab}}— Panowie, rozporządzam więc waszemi statkami i to jak następuje: Francuzi z galerą admiralską na czele, przedzierać się zechcą przez wasze statki; podwajam więc łańcuch zaporny, dając mu tyle długości, aby flota znalazła się pomiędzy waszemi łodziami. Wtedy, dwudziestu odważnych, których wybrałem, wzniecą ogień na starych waszych statkach napełnionych materyałami palnemi, a sami na jednej łodzi uciekną.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_95" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1017"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1017|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1017{{!}}{{#if:95|95|Ξ}}]]|95}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy słyszycie!... — zawołał Taciturne — flota francuzka spłonie cała.<br> {{tab}}— Tak, cała — odrzekł nieznajomy — nie będą mieli sposobu do odwrotu ani morzem, ani lądem, bo jednocześnie rozerwiecie tamy Malines, Berchem, de Lierre, Duffel i antwerpską. Naprzód przez was odparta, następnie ścigana rozerwanemi tamami, otoczona ze wszystkich stron niespodziewanem i coraz powiększającem się morzem, armia francuzka zostanie utopioną zgładzoną i zniszczoną.<br> {{tab}}Oficerowie wydali okrzyk radości.<br> {{tab}}— Jedna jest tylko niedogodność — odezwał się książę.<br> {{tab}}— Jaka? — zapytał nieznajomy.<br> {{tab}}— Taka, że potrzeba przynajmniej dnia czasu dla wysłania rozkazów, tymczasem zaledwie mamy tylko godzinę.<br> {{tab}}— Wystarczy — odpowiedział ten, którego nazywano Jego książęcą mością.<br> {{tab}}— Kto uwiadomi flotę?<br> {{tab}}— Już uwiadomiona.<br> {{tab}}— Przez kogo.<br> {{tab}}— Przezemnie. Gdyby ci panowie niechcieli mnie słuchać, kupił bym ich.<br> {{tab}}— A Malines, Lierre, Duffel?...<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_96" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1018"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1018|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1018{{!}}{{#if:96|96|Ξ}}]]|96}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przejeżdżałem przez Malines i Lierre a posłałem agenta do Duffel; o jedenastej francuzi będą pobici, o północy flota ich będzie spaloną, a o pierwszej będą w pełnym odwrocie. Skoro Malines przerwie swoje tamy, a Duffel odwróci kanały, cała przestrzeń stanie się wściekłym oceanem, który zatopi domy, pola, lasy, wsie, to prawda, ale także zatopi francuzów, tak, że noga ich niepowróci do Francyi...<br> {{tab}}Te wyrazy przyjęto z ogólnem podziwieniem i trwogą; po przejściu wrażenia, nagle Flamandczycy zaczęli sypać oklaski.<br> {{tab}}Książę Oranii zrobił dwa kroki ku nieznajomemu i podał mu rękę.<br> {{tab}}— A więc, Mości książę, wszystko z naszej strony gotowe?...<br> {{tab}}— Wszystko — odpowiedział nieznajomy, lecz sądzę, że i u Francuzów wszystko do szturmu przygotowane.<br> {{tab}}I palcem wskazał na otwierającego drzwi oficera.<br> {{tab}}— Jaśnie oświeceni i wielmożni panowie — odezwał się oficer — otrzymaliśmy wiadomość, że francuzi ruszyli i postępują ku miastu w szyku bojowym.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_97" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1019"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1019|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1019{{!}}{{#if:97|97|Ξ}}]]|97}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Do broni! — zawołał burmistrz.<br> {{tab}}— Do broni! — powtórzyli obecni.<br> {{tab}}— Cierpliwości, panowie — przerwał nieznajomy głosem męzkim i rozkazującym — pozwólcie mi zrobić jeszcze jednę uwagę, ważniejszą nad wszystkie.<br> {{tab}}— Prosimy Waszą książęcą mość — odpowiedziano.<br> {{tab}}— Francuzi mają być zaskoczeni niespodzianie — rzekł tenże — zatem niebędzie to walka, ani nawet odwrót, ale ucieczka; aby ich więc ścigać, potrzeba wam być lekkimi; na Boga!.. przez wasze pancerze, przez wasze zbroje, w których ruszać się ledwie możecie, przegrywacie bitwy, zatem radzę wam zdjąć te zbroje!...<br> {{tab}}I nieznajomy odkrył szeroką pierś, którą, tylko kaftan bawoli osłaniał.<br> {{tab}}— Spotkamy się w rozprawie, panowie dowódzcy! — mówił dalej nieznajomy, a tymczasem udajcie się na plac ratuszowy, gdzie znajdziecie wojsko w szyku bojowym.<br> {{tab}}— Dzięki ci, Mości książę — rzekł książę Oranii do nieznajomego — ocalisz zarazem Belgię i Holandyę.<br> {{tab}}— Za wiele zaszczytu — odpowiedział nieznajomy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_98" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1020"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1020|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1020{{!}}{{#if:98|98|Ξ}}]]|98}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A czy Wasza książęca mość wydobędziesz miecz przeciw Francuzom?... — zapytał książę.<br> {{tab}}— Tak się postaram, abym walczył w obec Hugonotów — odrzekł nieznajomy, kłaniając się z uśmiechem. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_99" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1021"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1021|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1021{{!}}{{#if:99|99|Ξ}}]]|99}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział VIII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|FRANCUZI I FLAMANDCZYCY.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}W chwili, kiedy cała rada wychodziła z ratusza, a oficerowie stawali na czele swoich oddziałów i wykonywali rozkazy nieznajomego wodza, którego jak gdyby sama Opatrzność Flamandczykom zesłała, przeciągły szmer zdawał się obwiewać miasto, rozległ się i w krzyk przemienił.<br> {{tab}}W tym samym czasie działa zagrzmiały.<br> {{tab}}Strzały powitały Francuzów podczas nocnego pochodu, w tym czasie, kiedy oni sami myśleli napaść niespodzianie na miasto uśpione.<br> {{tab}}Lecz strzały zamiast opóźnić ich pochód, przyspieszyły go.<br> {{tab}}Jeżeli nie można wziąć miasta podstępem, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_100" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1022"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1022|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1022{{!}}{{#if:100|100|Ξ}}]]|100}}'''<nowiki>]</nowiki></span>jak mówiono w owym czasie, można, jak widzieliśmy króla Nawarry w Cahors, na faszynach przebyć fosy i petardami bramy wysadzić.<br> {{tab}}Działa wałowe grzmiały ustawicznie, ale wśród nocy bezskutecznie prawie; odpowiedziawszy krzykiem na krzyk przeciwników, Francuzi w milczeniu postępowali naprzód ku wałom, z ową nieustraszonością, która jest ich zwyczajem w ataku.<br> {{tab}}Lecz nagle bramy się otworzyły i ze wszech stron wybiegli ludzie zbrojni, tylko nie z ową gwałtownością, która ożywia Francuzów, lecz z pewnym rodzajem ciężkiego upojenia, które nie wstrzymuje ruchu wojownika, ale czyni z niego niezłomny mur ruchomy.<br> {{tab}}Flamandczycy postępowali ściśnionemi szeregami, nad nimi zaś grzmiała artylerya, więcej huczna niż straszna.<br> {{tab}}Wkrótce rozpoczęła się bitwa, miecze i noże się starły, głownie i włócznie zachrzęsły, strzały pistoletowe i z muszkietów oświeciły twarze krwią zczerwienione.<br> {{tab}}Ale nie słychać ani krzyku, ani jęku. Flamandczycy biją się wściekle, Francuzi szalenie. Flamandczycy gniewni, że bić się muszą, do czego ani ze stanu ani z upodobania nieczują popędu, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_101" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1023"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1023|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1023{{!}}{{#if:101|101|Ξ}}]]|101}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Francuzi zaciekli, że ich napadnięto, gdy oni mieli napadać.<br> {{tab}}W czasie, kiedy przyszło do ręcznego spotkania, z taką zaciekłością, której niepodobna opisać, ciężkie strzały dały się słyszeć od strony Sainte-Marie, i światełko wzniosło się nad miastem, jakby zawój z płomienia. To Joyeuse rozpoczął bitwę na morzu i zmusza do ustąpienia flotę broniącą Escaut, aby sam wdarł się do miasta.<br> {{tab}}Przynajmniej tego się spodziewali Francuzi.<br> {{tab}}Ale nie tak jest wcale.<br> {{tab}}Pędzony wiatrem zachodnim to jest najprzyjaźniejszym podobnemu przedsięwzięciu, Joyeuse podniósł kotwicę i z galerą admiralską na czele, pozwolił unosić się fali. Wszystko było gotowe do walki, a marynarze uzbrojeni w topory, czekali; {{Korekta|kanoniery|kanonierzy}} z zapalonemi lontami stali przy działach, mając pod ręką bomby i granaty; nakoniec, wyborowi majtkowie, uzbrojeni w siekiery, czekali tylko żeby wskoczyć na nieprzyjacielskie okręty i poprzecinać łańcuchy i liny, tworzące niejako wał morski.<br> {{tab}}Postępowano w milczeniu.<br> {{tab}}Siedm statków francuzkich uszykowanych <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_102" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1024"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1024|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1024{{!}}{{#if:102|102|Ξ}}]]|102}}'''<nowiki>]</nowiki></span>w kąt, którego wierzchołek formowała galera admiralska, zdawały się olbrzymiemi widmami ślizgającemi się po wodzie.<br> {{tab}}Młodzieniec, którego stanowisko było na tej ławie, nie mógł pozostać na miejscu.<br> {{tab}}Przybrany w wspaniałą zbroję, zajął miejsce na galerze pierwszego porucznika i oczami chciał przebić mgłę rzeki i ciemność nocną.<br> {{tab}}Wkrótce, przez tę podwójną ciemność ukazała mu się tama, ponuro ciągnąca się przez rzekę.<br> {{tab}}Tą tamą były okręty, a zdawały się opuszczone i puste; w cichości tej i opuszczeniu było coś zatrważającego.<br> {{tab}}Pomimo tego wciąż postępowano; przybyto nareszcie bardzo blisko tamy, a każda sekunda zbliżała coraz bardziej; przecież żadne „qui vivé!” nie doszło uszu Francuzów.<br> {{tab}}Majtkowie w tem milczeniu widzieli niedbalstwo, z którego się cieszyli, młody admirał więcej przewidujący, przenikał podstęp i trwożył się.<br> {{tab}}Nareszcie, przód galery admiralskiej dotknął dwóch statków, formujących środek tamy i pchając je przed sobą, poruszył inne, powiązane łańcuchami tak, że wkrótce statki flamandzkie przybrały zupełnie podobne położenie jak fraucuzkie i te ostatnie sobą otoczyły.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_103" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1025"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1025|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1025{{!}}{{#if:103|103|Ξ}}]]|103}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Nagle w chwili, kiedy topornicy otrzymali rozkaz przecięcia zapory, mnóstwo haków rzuconych niewidzialnemi rękami czepiło się statków francuzkich.<br> {{tab}}Flamandczycy przenikali zamiar Francuzów i uczynili to, co ci zamierzali.<br> {{tab}}Joyeuse sądził, że nieprzyjaciel zapowiada zaciętą walkę. Przyjął ją.<br> {{tab}}Rzucone z jego strony haki powiązały żelaznemi węzłami jego statki z nieprzyjacielskiemi.<br> {{tab}}Widząc ten stan rzeczy, pochwycił topór z rąk pierwszego lepszego majtka i poskoczył na statek, który mu się zdawał najsilniej przyczepiony, wołając: na statki! na statki!<br> {{tab}}Cała osada szła za nim, oficerowie i majtkowie jednakowe wydając okrzyki; ale nic im nie odpowiadano, nic napadowi nie stawiało oporu.<br> {{tab}}Widziano tylko trzy łodzie napełnione ludźmi, cicho prześlizgujące się po rzece, jak trzy ptaki opóźnione na morzu.<br> {{tab}}Łodzie te uciekały silnie robiąc wiosłami, jak czarne duchy zniszczenia.<br> {{tab}}Napastnicy osłupieli na statkach, zdobywając je bez walki.<br> {{tab}}Toż samo działo się na całej linii.<br> {{tab}}Nagle, Joyeuse usłyszał pod stopami {{pp|stłu|miony}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_104" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1026"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1026|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1026{{!}}{{#if:104|104|Ξ}}]]|104}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|stłu|miony}} trzask, zapach siarki rozszedł się w powietrzu.<br> {{tab}}Błyskawica oświeciła jego umysł; pobiegł do jednych drzwi, które uchylił... wnętrze statku gorzało.<br> {{tab}}W tej samej chwili, krzyk: na okręty! na okręty! rozległ się na całej linii.<br> {{tab}}Każdy spieszniej powracał niż przyszedł: Joyeuse jak pierwszy wszedł, tak zeszedł ostatni.<br> {{tab}}Kiedy dosięgał ścian swojej galery, płomień objął pomost okrętu.<br> {{tab}}Wtedy jak dwadzieścia wulkanów wybuchnęły płomienie; każdy okręt, każda łódź, każdy statek był kraterem otwartym.<br> {{tab}}Flota francuzka zdawała się panować nad przepaścią ognistą.<br> {{tab}}Dano rozkaz przecinać liny, rwać łańcuchy, łamać haki. Majtkowie rzucili się do prący, jak ludzie przekonani, że od pośpiechu ocalenie zależy.<br> {{tab}}Ale praca była ogromna; może byliby się uwolnili od haków rzuconych przez Flamandczyków, ale trzeba było łamać haki rzucone na statki flamandzkie.<br> {{tab}}Nagle dwadzieścia wystrzałów dało się słyszeć.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_105" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1027"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1027|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1027{{!}}{{#if:105|105|Ξ}}]]|105}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Statki francuzkie zadrżały w posadach i jękły w głębiach.<br> {{tab}}Były to działa broniące tam, nabite aż po paszcze i opuszczone przez Flamandczyków, strzelały one same w miarę jak je ogień rozpalał, piszcząc wszystko, cokolwiek w ich kierunku było.<br> {{tab}}Płomienie wznosiły się jak olbrzymie węże, czepiając masztów, ścian, boków i ostremi językami liżąc miedzią obite statki francuzkie.<br> {{tab}}Joyeuse w pysznej zbroi zdobnej złotem, wydając rozkazy spokojnym głosem, w pośród zniszczenia, podobnym był do owych bajecznych salamander, które z milionów łusek, za każdem poruszeniem iskry sypią.<br> {{tab}}Wkrótce huk się powtórzył, ale mocniejszy i silniejszy; nie były to już wystrzały z armat, ale belki, które pękały, ale same statki, które waliły się...<br> {{tab}}Dopóki Joyeuse spodziewał się przerwać śmiertelne więzy łączące go z nieprzyjacielem, dotąd mężnie i uporczywie walczył.<br> {{tab}}Teraz widział, że nie ma ocalenia i stracił nadzieję; płomień ogarniał statki francuzkie i w miarę jak padał okręt nieprzyjacielski, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_106" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1028"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1028|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1028{{!}}{{#if:106|106|Ξ}}]]|106}}'''<nowiki>]</nowiki></span>deszcz ognia, podobny do fajerwerku, obrzucał pomost jego.<br> {{tab}}Tylko, że ten ogień był ogniem gregoryańskim, pożerającym i nieubłaganym, który syci się tem co inne gasi i trawi swoję ofiarę, aż na dnie wody.<br> {{tab}}Antwerpskie statki waląc się, wolne zostawiły przejście; lecz francuzkie okręty, zamiast dalej postępować, cofały się całe w płomieniach, unosząc z sobą zgorzeliznę, jako znak serdecznego uścisku żywiołu zgubnego.<br> {{tab}}Joyeuse pojmował, że dłużej walczyć niepodobna, dał rozkaz łodziom wypłynąć i skierować się na brzeg lewy.<br> {{tab}}Rozkaz przesłano tubami innym okrętom, te zaś, wśród trzasku nic dosłyszeć nie mogły, instynktownie tylko rozkaz wykonały.<br> {{tab}}Zabrano cały ekwipaż, aż do ostatniego majtka, za nim Joyeuse opuścił pomost swojej galery.<br> {{tab}}Jego przytomność i zimna krew udzielała się wszystkim; każdy z marynarzy miał w ręku topór lub siekierę.<br> {{tab}}Zanim przybyli na brzeg rzeki, galera admiralska zawaliła się, oświecając z jednej strony gmachy miasta, z drugiej ogromny horyzont rzeki, który ciągle się szerząc ginął w morzu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_107" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1029"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1029|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1029{{!}}{{#if:107|107|Ξ}}]]|107}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}W tym czasie artylerya wałowa ucichła, nie dlatego ażeby bitwa była mniej zaciętą, ale że Francuzi i Flamandczycy starli się z bliska; nie można więc było strzelać do jednych, nie szkodząc drugim.<br> {{tab}}Kawalerya kalwińska cudów waleczności dokazywała; siekła przed sobą, tratowała kopytami, lecz ranni Flamandczycy kordelasami płatali brzuchy końskie.<br> {{tab}}Pomimo tej świetnej szarży kawaleryi, nieład wkradł się w szeregi francuzkie, już tylko trzymali się, ale nie postępowali, tymczasem bramami miasta coraz nowe przybywały posiłki i rzucały się na wojsko księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}Nagle pod samemi murami miasta wielki hałas dał się słyszeć i dobitnie odróżnić można było wołania: Andegaweńczycy! Francuzi! Krzyk ten rozległ się po szeregach antwerpskich, tysiąc pięćset ludzi uzbrojonych siekierami i kordelesami pod przywództwem Joyeusa, któremu podano konia, nagle wpadło na Flamandczyków, mszcząc się swojej floty w płomieniach, oraz potopionych i popalonych towarzyszy.<br> {{tab}}Nie szukali oni stanowiska w bitwie lecz napadli na pierwszy lepszy oddział, poznając go za nieprzyjacielski po mowie i ubraniu.<br> {{tab}}Nikt lepiej od Joyeusa długim nie władał <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_108" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1030"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1030|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1030{{!}}{{#if:108|108|Ξ}}]]|108}}'''<nowiki>]</nowiki></span>mieczem; głownia jego jak wiatrak kręciła się w powietrzu.<br> {{tab}}Każde zaś uderzenie przecinało głowę, albo przeszywało człowieka.<br> {{tab}}Oddział Flamandczyków, na których Joyeuse napadł, został pożarty jak garstka ziarn w mrowisku. Upojeni pierwszem powodzeniem, marynarze pędzili naprzód. O ile oni odnosili korzyści, o tyle kawalerya kalwińska otoczona murem ludzi, traciła; piechota hrabiego Saint-Aignan walczyła ząb za ząb z Flamandczykami.<br> {{tab}}Książę widział pożar floty jak dalekie światełko, słyszał strzały działowe i trzaskanie statków, nie myśląc jak tylko o uporczywej bitwie, która naturalnie zwycięztwem Joyeusa zakończyć się powinna. Niepodobna, aby kilka statków flamandzkich walczyć mogło z flotą francuzką.<br> {{tab}}Z każdą więc chwilą liczył na wsparcie Joyeusa, gdy nagle, doniesiono mu, że flota zniszczona a Joyeuse z marynarzami walczy wśród Flamandczyków.<br> {{tab}}Odtąd, książę począł być niespokojnym; flota, to odwrót, a tem samem bezpieczeństwo armii.<br> {{tab}}Książę posłał rozkaz kawaleryi kalwińskiej aby raz jeszcze poszła do szarży, a jeźdzcy i {{pp|ko|nie}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_109" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1031"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1031|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1031{{!}}{{#if:109|109|Ξ}}]]|109}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|ko|nie}}, jakkolwiek osłabieni, połączyli się by uderzyć na Antwerpczyków.<br> {{tab}}Słychać było głos Joyeusa wołający wśród zamieszania „Trzymajcie się, Saint-Aignan, Francya!”\<br> {{tab}}I jak kosarz na łące ścinający trawę, wywijał mieczem w powietrzu, kładąc przed sobą stosy ludzi. Ulubieniec królewski, delikatny sybaryta okryty zbroją, zdawał się posiadać siłę Herkulesa Nemejskiego.<br> {{tab}}Piechota słysząc ten głos wznoszący się nad wrzawą, widząc miecz błyszczący wśród nocy odzyskiwała odwagę i równie jak kawalerya, z nowem wysileniem poszła do walki.<br> {{tab}}Lecz wtedy, człowiek, którego nazywano Jego książęcą mością, wyjechał z miasta na pięknym, karym koniu.<br> {{tab}}Miał czarną zbroję, to jest hełm naramienniki i pancerz z czarnej stali, za nim postępowało pięćset jazdy, którą oddał pod rozkazy księcia Oranii.<br> {{tab}}Wilhelm Taciturne z swej strony przeciwległą wyszedł bramą z piechotą wyborową.<br> {{tab}}Rycerz w czarnej zbroi biegł spiesznie; zdążał on na miejsce, w którem Joyeuse walczył ze swojemi marynarzami.<br> {{tab}}Flamandczycy poznali go i rozstępowali się <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_110" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1032"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1032|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1032{{!}}{{#if:110|110|Ξ}}]]|110}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przed nim wołając radośnie: Jego książęca mość! Jego książęca mość!<br> {{tab}}Joyeuse i jego marynarze czuli, że nieprzyjaciel łamie się; usłyszeli te wołania i nagle ujrzeli się wobec nowego wojska, które jakby cudem się pojawiło.<br> {{tab}}Joyeuse pchnął konia ku rycerzowi czarnemu i obadwa spotkali się z zaciętością ponurą.<br> {{tab}}Za pierwszem starciem iskry sypnęły z mieczy.<br> {{tab}}Joyeuse ufny swej zbroi i sztuce robienia bronią, {{Korekta|ciążkie|ciężkie}} zadawał razy, które zręcznie odpierano.<br> {{tab}}Jednocześnie, raz przeciwnika dotknął jego piersi i poślizgując się po zbroi, wydobył kilka kropli krwi z ramienia.<br> {{tab}}— A!... — zawołał młody admirał czując ostrze żelaza, ten człowiek jest francuzem, a co więcej u jednego ze mną nauczyciela bronią robić się uczył.<br> {{tab}}Na te słowa, ujrzano jak nieznajomy, odwrócił się.<br> {{tab}}— Jeżeliś Francuz — zawołał Joyeuse — jesteś zdrajcą; bo walczysz przeciw twojemu królowi, twojej ojczyźnie i twojej chorągwi.<br> {{tab}}Nieznajomy nieodpowiedział, tylko zawrócił i wściekle napadł na Joyeusa.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_111" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1033"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1033|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1033{{!}}{{#if:111|111|Ξ}}]]|111}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Ale tym razem, Joyeuse wiedział z jakim mieczem ma do czynienia. Odbił więc kilka razów zadanych zręcznie i wściekle.<br> {{tab}}Nieznajomy uczynił ruch do odwrotu.<br> {{tab}}— Patrzaj — zawołał Joyeuse — co się robi walcząc za swego króla i kraj; wtedy serce czyste i wierna ręka nie potrzebują hełmu i przyłbicy.<br> {{tab}}I zdzierając z głowy hełm, rzucił go, odsłaniając piękną i szlachetną głowę, której oczy błyszczały dumą i młodością. Czarny rycerz zamiast odpowiedzieć lub iść za danym przykładem, jęknął ponuro i wzniósł miecz nad głową przeciwnika.<br> {{tab}}— A!... — zawołał Joyeuse osłaniając się od napaści, dobrze powiedziałem, jesteś zdrajcą i umrzesz jak zdrajca.<br> {{tab}}I nacierając na niego, przyśpieszył razy, z których jeden trafił w otwór przyłbicy.<br> {{tab}}— Zabiję cię — wołał młodzieniec — zedrę hełm, który cię tak dobrze osłania a następnie powieszę na pierwszem drzewie, jakie napotkam.<br> {{tab}}Nieznajomy chciał nacierać, kiedy inny rycerz należący do niego, zbliżył się i rzekł do ucha:<br> {{tab}}— Mości książę! na co ta walka, gdzieindziej jesteś potrzebniejszym.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_112" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1034"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1034|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1034{{!}}{{#if:112|112|Ξ}}]]|112}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Nieznajomy zwrócił się we wskazanym kierunku i ujrzał chwiejących się flamandczyków, wobec kawaleryi kalwińskiej.<br> {{tab}}— W rzeczy samej — rzekł ponurym głosem, tam są ci, których szukałem.<br> {{tab}}W tejże chwili masa kawaleryi rzuciła się na marynarzy Joyeusa, którzy utrudzeni nieprzerwaną walką, cofać się zaczęli.<br> {{tab}}Czarny rycerz skorzystał z tego, aby zniknąć w zamięszaniu wśród cienia nocy.<br> {{tab}}W kwadrans potem, francuzi cofali się na całej linii.<br> {{tab}}Pan de Saiut-Aignan starał się wszelkiemi siłami w porządku odwrót prowadzić.<br> {{tab}}Ale ostatni oddział pięciuset koni i dwóch tysięcy piechoty świeżo wyszedł z miasta i wpadł na zwiątpiałą i cofającą się armię.<br> {{tab}}Były to stare hordy księcia Oranii, które z kolei walczyły z księciem Alby, Don Juanem, Requeseusem i Aleksandrem Farnèse.<br> {{tab}}Wtedy potrzeba było opuścić pole bitwy i lądem rejterować, albowiem flota, na którą najwięcej liczono, zniszczona już była.<br> {{tab}}Pomimo przytomności umysłu wodzów, pomimo największej odwagi, powszechna nastąpiła rozsypka.<br> {{tab}}Wtedy właśnie nieznajomy z całą {{pp|kawale|ryą}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_113" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1035"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1035|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1035{{!}}{{#if:113|113|Ξ}}]]|113}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|kawale|ryą}} wpadł na uciekających i w tylnej straży znowu spotkał Joyeusa z jego marynarzami, których dwie trzecie na polu bitwy pozostawił.<br> {{tab}}Młody admirał już na trzeciego wsiadł konia, albowiem dwóch pod nim ubito.<br> {{tab}}Miecz jego złamał się, więc z rąk poległego marynarza porwał jeden z ciężkich toporów, którym wywijał jak procą.<br> {{tab}}Kiedy niekiedy odwracał się i stawał frontem, podobnie jak dzik, który w ucieczce odwraca się i rani myśliwego.<br> {{tab}}Flamandczycy według rady tego, którego nazywali Jego książęcą mością, walczyli bez zbroi, ścigali nieprzyjaciół nie dając im chwili odetchnienia.<br> {{tab}}Coś, jakby wyrzut sumienia, albo jakby litość, odezwało się w sercu nieznajomego, na widok takiej porażki.<br> {{tab}}— Dosyć, panowie — rzekł — czystą francuzczyzną, dzisiaj wypędzeni z Antwerpii, a w ośm dni będą wygnani z Flandryi: więcej od Boga nie żądajmy.<br> {{tab}}— To francuz, to francuz!... — zawołał Joyeuse. Odgadłem cię, zdrajco! Bodajeś zginął śmiercią zdrajców!<br> {{tab}}Ta straszna klątwa zdawała się trwożyć człowieka, który tysiąca mieczy skierowanych na <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_114" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1036"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1036|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1036{{!}}{{#if:114|114|Ξ}}]]|114}}'''<nowiki>]</nowiki></span>siebie nie bał się; zwrócił konia i choć zwycięzca, uciekł jak pokonany.<br> {{tab}}Ale odwrót jednego człowieka nie zmienił postaci rzeczy; strach jest zarazą, ogarnął on całą armię i pod ciężarem panicznej trwogi, żołnierze poczęli uciekać.<br> {{tab}}Konie pomimo utrudzenia, sił nabrały, albowiem i one zdawały się być pod wpływem trwogi; ludzie zaczęli się rozpraszać szukając schronienia: w kilka godzin armii nie było.<br> {{tab}}Była to właśnie pora, kiedy według rozkazu Jego książęcej mości, zrywano tamy i spuszczano upusty.<br> {{tab}}Od Lierre, aż do Fermonde, od Haesdonk, aż do Malines, każda mała rzeczka, powiększona przypływami, każdy kanał wylany, posyłały na płaski ląd wodę rozszalałą.<br> {{tab}}Tak więc, kiedy uciekający francuzi zatrzymywać się zaczęli, utrudziwszy swoich nieprzyjaciół; kiedy widzieli, że antwerpczycy powracają do miasta, kiedy ci, którzy wyszli zdrowo z rzezi sądzili się ocalonemi i pragnęli chwilę odetchnąć, jedni modląc się, drudzy złorzecząc, w tej właśnie godzinie, nowy nieprzyjaciel, ślepy i nieubłagany, wyrywał na nich z {{Korekta|szybkościę|szybkością}} wiatru i gwałtownością morza.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_115" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1037"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1037|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1037{{!}}{{#if:115|115|Ξ}}]]|115}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Jednakże, pomimo ogromu niebezpieczeństwa, jakie ich zaczynało otaczać, niedomyślali się niczego.<br> {{tab}}Joyeuse pozwolił spocząć swoim marynarzom, przywiedzionym do liczby ośmiuset.<br> {{tab}}Hrabia Saint-Aignan ziejący i ochrypły, mówiąc tylko groźnemi znakami, usiłował zebrać rozpierzchłe zastępy.<br> {{tab}}Książę Andegaweński na czele zbiegów, jadąc na pysznym koniu, gdy drugiego służący wiódł za nim, sam pędził naprzód, nie myśląc o niczem.<br> {{tab}}— On nie ma odwagi, mówili jedni.<br> {{tab}}— Jaka zimna krew — mówili drudzy.<br> {{tab}}Kilka godzin spoczynku powróciły wojsku siłę do odwrotu.<br> {{tab}}Brakowało tylko żywności.<br> {{tab}}Konie zdawały się być więcej utrudzone jak ludzie; nie jedząc od wczoraj, iść nie mogły.<br> {{tab}}Kawalerya więc wlokła się na ostatku.<br> {{tab}}Myślano dostać się do Brukselli, która należała do księcia i w której wielu miał stronników; przecież wątpiono nieco o jej dobrych chęciach; liczono wszakże na Antwerpię, jak dziś na Bruksellę...<br> {{tab}}Tam, w Brukselli, to jest o ośm mil od <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_116" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1038"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1038|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1038{{!}}{{#if:116|116|Ξ}}]]|116}}'''<nowiki>]</nowiki></span>miejsca, w którem się znajdowano, spodziewano się uzupełnić wojsko, zaopatrzyć w amunicyę i żywność i ztamtąd znowu zacząć kampanię w porze, jak można najstosowniejszej.<br> {{tab}}Resztki prowadzonej armii miały służyć za podstawę nowej.<br> {{tab}}W tej jeszcze godzinie, nikt nieprzewidywał strasznej chwili, kiedy ziemia miała ustępować pod ich stopami, kiedy bałwany wody miały się stoczyć na ich głowy, i kiedy resztki tylu walecznych, miały się stoczyć do morza a potem ciałami swojemi użyźniać grunta Brabanckie.<br> {{tab}}Książę Andegaweński kazał zastawić sobie śniadanie w chacie wieśniaczej, pomiędzy Hoboken i Heckhout.<br> {{tab}}Chata była pusta, od wczoraj mieszkańcy uciekli; ogień zapalony wczoraj, tlał jeszcze w kominie.<br> {{tab}}Żołnierze i oficerowie chcieli naśladować wodza i rozsypali się po miejscach, któreśmy wymienili; ale przekonali się z trwogą, że wszystko było puste i że mieszkańcy żywność z sobą unieśli.<br> {{tab}}Hrabia de Saint-Aignan szukał szczęścia, jak inni; obojętność księcia Andegaweńskiego, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_117" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1039"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1039|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1039{{!}}{{#if:117|117|Ξ}}]]|117}}'''<nowiki>]</nowiki></span>w chwili, kiedy tylu walecznych z głodu umierało, zniechęciła go i oddaliła.<br> {{tab}}Należał do tych, którzy mówili: „On nic ma serca!...”<br> {{tab}}Zwiedził dwa albo trzy domy, znalazł je puste, zapukał do czwartego, w którym mu powiedziano, że na cztery mile w około, wszystkie domy opustoszały.<br> {{tab}}Na te słowa Saint-Aignan zmarszczył brwi i skrzywił się jak zwykle.<br> {{tab}}— W drogę, panowie, w drogę — rzekł do oficerów.<br> {{tab}}— Tak, tak — odpowiedzieli — jesteśmy zmordowani i umierający z głodu.<br> {{tab}}— Ale jesteście żywi; jeżeli zaś godzinę tu pozostaniecie, pomrzecie; może i teraz będzie za późno.<br> {{tab}}Pan de Saint-Aignan nie mógł nic więcej powiedzieć, lecz wielkie przeczuwał nieszczęście.<br> {{tab}}Ruszono obóz.<br> {{tab}}Książę Andegaweński jechał na czele, Sain-Aignan w środku, a Joyeuse tylne straże prowadził.<br> {{tab}}Kilka tysięcy ludzi jeszcze się oderwało, albo osłabieni ranami i trudem, kładli się po drogach.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_118" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1040"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1040|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1040{{!}}{{#if:118|118|Ξ}}]]|118}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Z niemi pozostała kawalerya nie mogąca się ruszać.<br> {{tab}}Około księcia Andegaweńskiego pozostało zaledwie trzy tysiące ludzi zdrowych i zdolnych do walki. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_119" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1041"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1041|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1041{{!}}{{#if:119|119|Ξ}}]]|119}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział IX}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|PODRÓŻN}}I.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}W czasie, gdy klęska wojny, a przepowiednia większej jeszcze spełniała się, dwóch podróżnych na wybornych koniach, w nocy wyjeżdżało bramą z Brukselli, udając się w kierunku Malines...<br> {{tab}}Jechali obok siebie, płaszcze mieli w tyle zwinięte, bez broni na wierzchu, tylko szerokie noże flamandzkie, błyszczące, wisiały im u pasa.<br> {{tab}}Podróżni jechali w milczeniu, każdy zajęty swą myślą, a może obydwa jedną i tą samą.<br> {{tab}}Postawą zdradzali handlarzy pikardzkich, którzy w owym czasie ułatwiali handel francuzki z Flandryą.<br> {{tab}}Był to rodzaj komisantów podróżnych, na <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_120" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1042"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1042|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1042{{!}}{{#if:120|120|Ξ}}]]|120}}'''<nowiki>]</nowiki></span>podobieństwo wielkiej dzisiejszej propagandy handlowej.<br> {{tab}}Ktoby ich widział spokojnie jadących drogą oświetloną księżycem, wziąłby ich za poczciwych ludzi, szukających noclegu dobrego po dniu wesołym.<br> {{tab}}Jednak dosyć było posłyszeć kilka wyrazów z rozmowy, aby zmienić zdanie.<br> {{tab}}Pierwszy wyraz wymówiony po wyjeździ© z Brukselli, był bardzo dziwny.<br> {{tab}}— Pani — rzekł grubszy do wysmukłego towarzysza — miałaś słuszność, wyjeżdżając dzisiejszej nocy, zyskujemy siedem mil i przybędziemy do Malines w chwili, kiedy według wszelkiego podobieństwa do prawdy, rezultat bitwy pod Antwerpią będzie wiadomy. Po dwóch dniach drogi i odpoczynku, albowiem pani go potrzebujesz, przybędziemy do Antwerpii i to zapewne w tej godzinie, gdy książę po wytrzeźwieniu z radości, raczy spojrzeć na ziemię, zstąpiwszy z siódmego nieba.<br> {{tab}}Towarzysz, którego nazywano „panią” i który się o to zupełnie nie gniewał, pomimo męzkich sukien, odpowiedział głosem spokojnym, poważnym i łagodnym zarazem.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu, wierzaj mi, Bóg sprzykrzy sobie wspierać tego niegodziwego księcia, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_121" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1043"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1043|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1043{{!}}{{#if:121|121|Ξ}}]]|121}}'''<nowiki>]</nowiki></span>i strasznie go ukarze; pośpieszmy więc z wykonaniem zamiarów, bo nie należę do ludzi wierzących w przeznaczenie i sądzę, że ludzie są panami swojej woli i czynów. Gdybyśmy nic nie robili, a Bogu pozwolili działać, nie byłoby tak ciężko żyć, jak obecnie...<br> {{tab}}Powiew północno-zachodni zimny i gwiżdżący, dał się uczuwać. <br> {{tab}}— Pani drżysz — rzekł starszy podróżny — weź zatem płaszcz.<br> {{tab}}— Dziękuję ci, Remy; wiesz, że nie czuje już ani boleści ciała, ani udręczeń ducha.<br> {{tab}}Remy wzniósł oczy w niebo i milczał.<br> {{tab}}Niekiedy wstrzymywał konia, wspinał się na strzemionach i oglądał po za siebie; tymczasem wyprzedzała go towarzyszka, jak posąg milcząca.<br> {{tab}}Po jednym z podobnych przystanków, kiedy się z nią połączył, rzekła:<br> {{tab}}— Czy nikogo nie ma za nami?<br> {{tab}}— Nikogo, pani.<br> {{tab}}— A tego jeźdzca, który nas dogonił w Valenciennes, i który dowiadywał się o nas?<br> {{tab}}— Już go nie widzę.<br> {{tab}}— Sądzę, żem go znowu widziała przed wjazdem do Mons.<br> {{tab}}— A ja widziałem go przed wjazdem do Brukselli.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_122" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1044"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1044|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1044{{!}}{{#if:122|122|Ξ}}]]|122}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Do Brukselli, mówisz?<br> {{tab}}— Tak; ale zatrzymał się tam.<br> {{tab}}— Remy — rzekła dama, zbliżając się do swego towarzysza, jakby się lękała, ażeby jej kto na pustej nie podsłuchał drodze.<br> {{tab}}— Remy, czy on niezdawał ci się podobnym...<br> {{tab}}— Do kogo, pani?<br> {{tab}}— Przynajmniej z postawy, bo nie widziałam twarzy tego nieszczęśliwego człowieka.<br> {{tab}}— O!... nie, nie, pani — odpowiedział Remy — bynajmniej; prócz tego, zkądby mógł wiedzieć, że opuściliśmy Paryż i udajemy się w 1ę drogę?<br> {{tab}}— A zkąd mógł wiedzieć gdzie jesteśmygdyśmy zmienili mieszkanie w Paryżu?..<br> {{tab}}— Nie, pani — odparł Remy — nie ścigał nas, ani nie kazał ścigać, — i jak pani dawniej mówiłem, widać zrobił rozpaczliwe postanowienie, ale względem siebie samego.<br> {{tab}}— Niestety!... Remy — każdy ma na tym świecić cierpienia swoje.<br> {{tab}}Remy odpowiedział westchnieniem na westchnienie swojej pani, i jechali dalej w milczeniu, tylko tentent ciszę zakłócał.<br> {{tab}}Tak dwie godziny minęło.<br> {{tab}}W chwili, kiedy nasi podróżni mieli wjeżdżać do Vilvorde, Remy szybko się odwrócił.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_123" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1045"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1045|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1045{{!}}{{#if:123|123|Ξ}}]]|123}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Usłyszał bowiem tentent galopującego konia po drodze. Przystanął i słuchał, ale nic nie widział.<br> {{tab}}Daremnie silił się oczyma przebić ciemności nocy, lecz ponieważ żaden szelest nie przerywał ciszy uroczystej, wraz z towarzyszką wjechał do miasteczka.<br> {{tab}}— Pani — rzekł — wkrótce dzień zajaśnieje; konie są zmęczone, ty sama potrzebujesz spoczynku, radzę zatrzymać się...<br> {{tab}}— Remy — odrzekła — daremnie przede mną twoję niespokojność ukrywasz. Remy, ty jesteś pomięszany.<br> {{tab}}— Tak, boję się o zdrowie pani; wierzaj mi, kobieta nie może znosić trudów, które dla mnie samego....<br> {{tab}}— Czyń jak chcesz, Remy — odpowiedziała.<br> {{tab}}— A więc, wjedźmy na tę uliczkę, na rogu której spostrzegam gasnące światełko; po tym znaku poznać można zajazdy. Spiesz pani, proszę.<br> {{tab}}— A więc coś słyszałeś?<br> {{tab}}— Tak, tentent konia, prawda; sądziłem, że jestem w błędzie, lecz na wszelki wypadek zatrzymałem się, aby nabyć przekonania.<br> {{tab}}Kobieta nieodpowiadając nic, ani robiąc uwag, udała się za koniem Remyego, który wjechał w długą i wązką uliczkę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_124" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1046"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1046|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1046{{!}}{{#if:124|124|Ξ}}]]|124}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Remy puścił ją naprzód, zsiadł z konia i zarzuci! na siodło lejce; koń poszedł za koniem jego towarzyszki.<br> {{tab}}On zaś, schylony za ogromnym kamieniem, czekał.<br> {{tab}}Kobieta zapukała do drzwi zajazdu, gdzie według zwyczajów gościnności flamandzkiej, czuwała, albo raczej spała służąca barczysta.<br> {{tab}}Służąca ta zdala słyszała tentent konia po bruku i obudzona, bez gniewu, otworzyła drzwi dla przyjęcia podróżnego, czyli raczej podróżnej.<br> {{tab}}Następnie, otworzyła szerokie drzwi do stajni, w które wbiegły rumaki.<br> {{tab}}Czekam na mojego towarzysza — rzekła kobieta — pozwól mi spocząć przy ogniu, bo nie myślę kłaść się spać bez niego.<br> {{tab}}Służąca podesłała koniom, zamknęła stajnię i powróciła do kuchni; tam przystawiła kociołek do ognia, palcami objaśniła świecę i zasnęła.<br> {{tab}}Tymczasem, Remy, zostawszy na czatach, uważał na podróżnego, o którym wspominał, że go słyszał galopującym.<br> {{tab}}Widział go jak wjeżdżał w miasto i jechał powoli bacznie nadsłuchując; przybywszy do uliczki, jeździec ujrzał latarnię i zdawał się wahać, czy ma spocząć lub dalej jechać.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_125" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1047"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1047|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1047{{!}}{{#if:125|125|Ξ}}]]|125}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Zatrzymał się o dwa kroki od Remyego, który na ramieniu czuł ciepły oddech konia.<br> {{tab}}Poniósł rękę do noża.<br> {{tab}}— To on — rzekł do siebie — on jeszcze nas ściga. I czegóż chce?<br> {{tab}}Podróżny złożył ręce na piersi, koń zaś jego ciężko oddychał wyciągając szyję.<br> {{tab}}Nie rzekł ani słowa, ale z ognistego spojrzenia, skierowanego to naprzód, to w tył, to znów u w uliczkę, łatwo było odgadnąć, że się namyśla, czy ma powracać, jechać dalej, lub stanąć w zajeździe.<br> {{tab}}— Widać pojechali dalej — rzekł — i my zatem jedzmy.<br> {{tab}}I puszczając lejce koniowi, pojechał.<br> {{tab}}— Jutro — rzekł do siebie Remy — trakt {{Korekta|zmieniemy|zmienimy}}.<br> {{tab}}I połączył się ze swoją towarzyszką, która go niecierpliwie czekała.<br> {{tab}}— A co — zapytała cicho — czy jedzie za nami?<br> {{tab}}— Bynajmniej, ja byłem w błędzie; możesz pani spać spokojnie.<br> {{tab}}— Wiesz, mój Remy, że sypiać nie mogę.<br> {{tab}}— To może pani posilisz się, bo od wczoraj nic nie jadłaś.<br> {{tab}}— Dobrze, mój Remy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_126" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1048"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1048|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1048{{!}}{{#if:126|126|Ξ}}]]|126}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Obudzono biedną służącę, która wstała powtórnie w tak dobrym jak dawniej humorze i dowiedziawszy się o co rzecz chodzi, wydobyła z bufetu szynkę, zająca i konfitury; następnie, przyniosła butelkę pieniącego piwa.<br> {{tab}}Remy usiadł ze swoją panią do stołu.<br> {{tab}}Pani nalała pół szklanki piwa i umaczała w niem usta; następnie ułamała kawałeczek chleba i zjadła kilka okruszyn; w końcu, przechyliła się na krześle i odsunęła chleb i piwo.<br> {{tab}}— Jakto, pani już nie jesz?... — zapytała służąca.<br> {{tab}}— Skończyłam i dziękuję.<br> {{tab}}Służąca poczęła patrzeć na Remyego, który wziął chleb pokruszony przez panią, jadł go powoli i piwem popijał.<br> {{tab}}— A mięsa czy pan nie je? — zapytała.<br> {{tab}}— Nie, moje dziecię, dziękuję.<br> {{tab}}— Może niedobre?<br> {{tab}}— I owszem, wyborne, ale nie jestem głodny.<br> {{tab}}Służąca złożyła, ręce dziwiąc się tej nadzwyczajnej wstrzemięźliwości, albowiem nie tak widziała jedzących swoich współziomków.<br> {{tab}}Remy widząc zadziwienie służącej, rzucił sztukę {{Korekta|srebnej|srebrnej}} monety na stół.<br> {{tab}}Wiele panu dać reszty? — zapytała — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_127" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1049"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1049|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1049{{!}}{{#if:127|127|Ξ}}]]|127}}'''<nowiki>]</nowiki></span>możesz pan schować ten pieniądz, bo tylko sześć szelągów od dwóch osób.<br> {{tab}}— Schowaj ten pieniądz, moja kochanko, — odezwała się podróżna — mój brat i ja mało jemy, ale dla tego nie chcemy zmniejszać twego zarobku.<br> {{tab}}Służąca zarumieniła się z radości, ale jednocześnie łzy litości potoczyły się z oczów, tak te wyrazy były wymówione boleśnie.<br> {{tab}}— Powiedz mi, moje życie — zapytał Remy — czy jest ztąd jaka boczna droga do Malines?<br> {{tab}}— Jest panie, ale bardzo zła; tymczasem wielka droga wyborna.<br> {{tab}}— O!. wiem o tem; lecz ja chciałbym inną pojechać.<br> {{tab}}— Ale panie, ponieważ jedziesz z kobietą uprzedzam cię, że bardzo zła, a obecnie jeszcze gorsza.<br> {{tab}}— A to dla czego, moja kochanko?<br> {{tab}}— Ponieważ tej nocy, dużo osób udaje się do Brukselli!<br> {{tab}}— Do Brukselli?<br> {{tab}}— Nie inaczej; wyjeżdżają na jakiś czas.<br> {{tab}}— A to dlaczego?<br> {{tab}}— Nie wiem, ale to ma być z rozkazu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_128" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1050"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1050|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1050{{!}}{{#if:128|128|Ξ}}]]|128}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Z rozkazu! czyjego?... czy nie księcia Oranii?<br> {{tab}}— Nie, z rozkazu Jego książęcej mości.<br> {{tab}}— Co to za Jego książęca mość.<br> {{tab}}— A!.. pan mnie pytasz za wiele, a ja nic nie wiem; koniec końcem, powiadam panu, że mnóstwo osób wyjeżdża.<br> {{tab}}— Co to za osoby?..<br> {{tab}}— Mieszkańcy wsi, wiosek, miasteczek, wałów.<br> {{tab}}— To szczególniejsza! — rzekł Remy.<br> {{tab}}— I my sami — rzekła dziewczyna — o świcie wyjedziemy, równie jak wszyscy mieszkańcy miasteczka. Wczoraj, o jedenastej godzinie, kanałami wyprawiono wszystkie bydło pod Bruksellę, otóż dlaczego powiadam państwu, wiele musi być na drodze wozów, koni i ludzi.<br> {{tab}}— Dla czegóż nie jadą gościńcem?<br> {{tab}}— Nie wiem, ale taki rozkaz.<br> {{tab}}Remy i jego towarzyszka spojrzeli po sobie.<br> {{tab}}— Ale my możemy jechać dalej, bo jedziemy do Malines.<br> {{tab}}— Ja myślę, że lepiej zrobić jak wszyscy, to jest udać się do Brukselli.<br> {{tab}}Remy spojrzał na towarzyszkę.<br> {{tab}}— Nie, nie, natychmiast jedziemy do {{pp|Ma|lines}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_129" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1051"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1051|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1051{{!}}{{#if:129|129|Ξ}}]]|129}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Ma|lines}}, — zawołała podróżna pani, podnosząc się. — Otwórz stajnię, moja kochanko.<br> {{tab}}Remy powstał także, mówiąc półgłosem:<br> {{tab}}— Niebezpieczeństwo za niebezpieczeństwem, wolę te, które już znam... prócz tego, ten młody człowiek wyprzedził nas... a gdybyśmy go przypadkiem spotkali... zobaczemy.<br> {{tab}}Ponieważ konie były nierozsiodłane, podał strzemię {{Korekta|towarzyszcze|towarzyszce}}, sam siadł na konia i przed świtem stanęli nad brzegiem Dyle. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_130" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1052"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1052|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1052{{!}}{{#if:130|130|Ξ}}]]|130}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział X}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|WYJAŚNIENI}}E.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Niebezpieczeństwo, które Remy lekceważył, było rzeczywistem, albowiem nocny podróżny, wyjechawszy z miasteczka i przebywszy ćwierć mili, skoro nie ujrzał nikogo na drodze, domyślił się, że ci, za któremi jechał, zostali w oberży.<br> {{tab}}Nie chciał powracać, aby pogoni nie czynić zbyt wyraźną, ale położył się na polu zasianem koniczyną, umieściwszy konia w rowie służącym za granicę pola.<br> {{tab}}Wynikło ztąd, że wszystko mógł widzieć, nie będąc od nikogo widzianym.<br> {{tab}}Młodzieniec, którego poznano, którego Remy wiedział nazwisko, a kobieta domyślała się, nazywał się Henryk du Bouchage, którego {{pp|fata|lizm}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_131" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1053"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1053|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1053{{!}}{{#if:131|131|Ξ}}]]|131}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|fata|lizm}} raz jeszcze rzucił wobec kobiety, którą zaprzysiągł unikać.<br> {{tab}}Po rozmowie z Remym na progu tajemniczego domu, to jest po utracie {{Korekta|wszelkichh|wszelkich}} nadziei, Henryk powrócił do pałacu Joyeuse, postanowiwszy, jak mówił, pozbyć się życia, które tak skąpo zaświeciło dla niego, jak szlachcic i dobry syn; albowiem pragnął imię ojca czystem zachować: chciał zginąć na polu bitwy.<br> {{tab}}Walczono we Flandryi, a że książę Joyeuse brat jego, dowodził armią, wybrał więc ten środek pozbycia się życia. Nie wahał się wcale, wyjechał z pałacu o świcie, to jest: we dwadzieścia cztery godzin po wyjeździe Remyego i jego towarzyszki.<br> {{tab}}Listy nadeszłe z Flandryi doniosły o stanowczej na Antwerpię wyprawie. Henryk więc sądził, że na czas przybędzie. Cieszył się myślą, że umrze przynajmniej z bronią w ręku, na rękach brata i pod francuzkim sztandarem; że jego śmierć ogromnego narobi hałasu i że ten hałas przebije się do damy, mieszkającej w tajemniczym domku.<br> {{tab}}Szlachetne niedorzeczności!... smutne ale pełne sławy marzenia!... Henryk sycił się całe cztery dni boleścią, albo raczej nadzieją jej kresu.<br> {{tab}}W chwili, kiedy zajęty był myślą o śmierci, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_132" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1054"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1054|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1054{{!}}{{#if:132|132|Ξ}}]]|132}}'''<nowiki>]</nowiki></span>ujrzał wysoką wieżę Valenciennes a ósma godzina wybiła w mieście; spostrzegł, że zamykają bramy, kolnął więc konia ostrogą i wpadając na most zwodzony, obalił człowieka.<br> {{tab}}Henryk nie należał do liczby owych zuchwalców, którzy depczą nogami wszystko, co od nich niższe. Przejeżdżając, przepraszał tego człowieka, który na dźwięk jego głosu obejrzał się.<br> {{tab}}Uniesiony przez konia, którego nadaremnie wstrzymywał, zadrżał jakby zobaczył tego, którego nie spodziewał się widzieć.<br> {{tab}}— Jakimże głupi!... — pomyślał — Remy w Valenciennes! Remy, którego cztery dni temu, zostawiłem przy ulicy Bussy, Remy bez swojej pani, bo mu tylko towarzyszy jakiś młodzieniec!.. Na honor, boleść odbiera mi przytomność i wzrok zaćmiewa, wszędzie widzę tylko przedmiot myśli mojej.<br> {{tab}}Jadąc dalej, przybył do miasta nie mając nadziei spotkania.<br> {{tab}}Zatrzymał się w pierwszym zajeździć, jaki napotkał, oddał konia służącemu i usiadł przed bramą na ławie, gdy tymczasem sporządzano mu wieczerzę.<br> {{tab}}Kiedy tak siedział zamyślony, ujrzał dwóch podróżnych, jadących koło siebie i zauważył, że <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_133" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1055"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1055|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1055{{!}}{{#if:133|133|Ξ}}]]|133}}'''<nowiki>]</nowiki></span>jeden z nich podobny do Remyego, często się za nim oglądał. Drugiemu skrzydła szerokiego kapelusza twarz zasłaniały.<br> {{tab}}Remy mijając zajazd, ujrzał Henryka na ławie, obejrzał się i poznał go.<br> {{tab}}— Tym razem — mówił Henryk do siebie — nie mylę się. Krew mam zimną, oczy jasne i myśli świeże, mogę sobą władać, prócz tego, to samo zjawisko powtarza się i sądzę, że towarzysz Remyego jest służącym z domu na przedmieściu.<br> {{tab}}— Nie — mówił dalej — nie mogę być w takiej niepewności i natychmiast muszę się przekonać.<br> {{tab}}Powstał i udał się szeroką ulicą za podróżnemi; lecz czy zajechali do jakiego domu, czy inną udali się drogą, nie znalazł ich...<br> {{tab}}Pobiegł do bramy miasta; lecz była zamkniętą.<br> {{tab}}Podróżni wyjechać więc nie mogli.<br> {{tab}}Chodził po wszystkich zajazdach, wypytywał się, szukał i dowiedział, że dwaj podróżni skierowali się do lichego zajazdu przy ulicy Beffroi.<br> {{tab}}Gospodarz właśnie dom zamykał, gdy Bouchage przybył.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_134" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1056"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1056|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1056{{!}}{{#if:134|134|Ξ}}]]|134}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}A gdy zachęcony powierzchownością młodego podróżnego, ofiarowywał mu swoje usługi, Henryk zatapiał wzrok w pierwszy pokój, gdzie ujrzał na schodach Remyego, prowadzonego przez służącą ze świecą.<br> {{tab}}Nie mógł widzieć jego towarzysza który zapewne szedł pierwszy i już zniknął.<br> {{tab}}Na schodach, Remy zatrzymał się.<br> {{tab}}Tym razem, poznając go dokładnie, hrabia wydał okrzyk, a na dźwięk jego głosu, Remy się odwrócił.<br> {{tab}}Po bliźnie na twarzy i po niespokojności w niej wyrytej, Henryk upewnił się w swojem przekonaniu i za nadto wzruszony, przed oddaleniem, zapytał tylko z wyraźnem ściśnieniem serca, dlaczego Remy opuścił swoję panią i dlaczego znajduje się na tej samej co on drodze.<br> {{tab}}Myśli jego toczyły się z przepaści w przepaść.<br> {{tab}}Nazajutrz, w godzinie otwierania bram miasta, kiedy sądził, że spotka się twarz w twarz z dwoma podróżnymi, zdziwiony dowiedział się, że w nocy, obadwaj nieznajomi otrzymali pozwolenie wyjazdu, i że pomimo zwyczaju, bramę im otworzono.<br> {{tab}}Tym sposobem, ponieważ wyjechali o {{pp|pier|wszej}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_135" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1057"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1057|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1057{{!}}{{#if:135|135|Ξ}}]]|135}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|pier|wszej}} po północy, wyprzedzili go o sześć godzin drogi.<br> {{tab}}Trzeba więc było stracony czas odzyskać; puścił więc konia galopem i dogonił naszych podróżnych w Mons.<br> {{tab}}Ujrzał znowu Remyego, ale tym razom potrzeba było być czarownikiem, aby poznać Henryka, przywdział bowiem kaszkiet żołnierski i konia kupił innego.<br> {{tab}}Oko przezornego sługi odgadło ten podstęp i towarzysz Remyego, ostrzeżony po cichu, tak twarz odwrócił, że Henryk widzieć jej nie mógł.<br> {{tab}}Jednak młodzieniec nie zniechęcał się, wypytywał w pierwszym zajeździć, gdzie stanęli podróżni, a że natarczywie brał się do rzeczy, powiedziano mu, że towarzysz Remyego był pięknym młodym mężczyzną, lecz bardzo smutnym, wstrzemięźliwym i milczącym.<br> {{tab}}— Czy to nie kobieta?... — zapytał.<br> {{tab}}— Być może — odpowiedział gospodarz — dzisiaj wiele kobiet przebiera się jadać z kochankami do Flandryi, że zaś nasz stan nic nam widzieć nie pozwala, nic zatem nie widziemy.<br> {{tab}}To wyjaśnienie ścisnęło serce Henrykowi.<br> {{tab}}Być może, że Remy towarzyszy swojej pani, przebranej za mężczyznę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_136" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1058"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1058|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1058{{!}}{{#if:136|136|Ξ}}]]|136}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Z tego wszystkiego, Henryk czegoś okropnego się domyślał.<br> {{tab}}Zapewne, jak mówił gospodarz, ideał jego za kochankiem jedzie do Flandryi.<br> {{tab}}Remy więc kłamał mówiąc o jej wiecznych smutkach; ta bajka o miłości nieszczęśliwej, która na wieki ubrała w żałobę jego panią, zdawała mu się zręcznym wymysłem na oddalenie natrętnika.<br> {{tab}}A więc, kiedy tak, mówił do siebie Henryk więcej udręczony tą nadzieją niż rozpaczą; tem lepiej, przyjdzie czas, że będę mógł zbliżyć się do tej kobiety i wyrzucie wybiegi, które ją poniżyły w moich oczach, ją, którą tak wysoko stawiałem; kiedy tak, ja który ją marzyłem niebiańską istotą, widząc w jasnej powłoce duszę zwyczajną, spadnę ze szczytu mojej miłości i wysokości marzeń moich.<br> {{tab}}Młodzieniec darł włosy i piersi rozdzierał na tę myśl, że kiedykolwiek utraci miłość i złudzenia, które go zabijały. Lepiej mieć serce wdowie niż puste.<br> {{tab}}Tak myślał marząc o przyczynie, dla której udają się do Flandryi to dwie osoby nierozdzielne, gdy ujrzał ich znowu, wjeżdżających do Brukselli.<br> {{tab}}Wiemy jak znowu jechał za niemi.<br> {{tab}}W Brukselli, Henryk stanowczo się {{pp|dowie|dział}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_137" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1059"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1059|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1059{{!}}{{#if:137|137|Ξ}}]]|137}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|dowie|dział}} o planach wyprawy, projektowanej przez księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}Flamandczycy zanadto byli nieprzychylni księciu Andegaweńskiemu, aby dobrze przyjęli znakomitego Francuza; byli zanadto dumni powodzeniem, jakie ich sprawa otrzymała, albowiem to samo należy nazwać powodzeniem, że Antwerpia zamknęła bramy przed księciem, którego na tron przyzwano; byli zanadto dumni, aby niechcieli upokorzyć francuza, mówiącego najczystszym akcentem paryzkim, który w każdej epoce śmiesznym się ludowi belgijskiemu wydawał.<br> {{tab}}Henryk pojmował więc odraza trudne zadanie wyprawy, w której brat jego tak znaczny miał udział; postanowił więc przyspieszyć przyjazd do Antwerpii.<br> {{tab}}Było więc dla niego nieodgadnionem, {{Korekta|poco|po co}} Remy i jego towarzyszka, tą sama co on udają się drogą, a do tego nie chcą być poznanemi.<br> {{tab}}To dowód, że do jednego dążą celu.<br> {{tab}}Wyjechawszy z miasteczka, Henryk ukryty w koniczynie, gdzieśmy go zostawili, był pewnym, tym razem przynajmniej, że ujrzy twarz towarzysza Remyego.<br> {{tab}}Widział w tem koniec wszelkich niepewności. I wtedy jakeśmy powiedzieli, rozdzierał {{pp|pier|si}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_138" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1060"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1060|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1060{{!}}{{#if:138|138|Ξ}}]]|138}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|pier|si}}, lękając się utracić złudzeń, dla których żyć pragnął i dla których chciał umrzeć.<br> {{tab}}Kiedy dwaj podróżni przejeżdżali koło młodzieńca, niespodziewając się, aby kto był w koniczynie ukryty, kobieta gładziła włosy, nie mając czasu uczynić tego w zajeździe.<br> {{tab}}Henryk ją ujrzał i poznał; o mało biedak nie stoczył się w rów, gdzie pasł się koń jego.<br> {{tab}}Podróżni przejechali.<br> {{tab}}O! wtedy, gniew opanował Henryka, tak dobrego i cierpliwego, gniewał się, że mieszkańców domku tajemniczego sądził uczciwemi.<br> {{tab}}Lecz po protestacyach Remyego, po udanych smutkach kobiety, ta podróż albo raczej zniknięcie, było pewnym rodzajem zdrady dla człowieka, który tak uporczywie, ale zarazem z takiem uszanowaniem oblegał bramę jej domu.<br> {{tab}}Gdy cios, który ugodził w serce Henryka zobojętniał nieco, młodzieniec odgarnął piękne jasne włosy, otarł pot z czoła i wsiadł na konia, postanowiwszy żadnych niezachowywać względów, wyjąwszy nakazywanych przez resztę uszanowania i dalej jechać za uciekającymi.<br> {{tab}}Zrzucił płaszcz a kaptur spuścił i udał się za podróżnemi myśląc, że droga wolna dla wszystkich.<br> {{tab}}Postanowił nie mówić ani do Remyego, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_139" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1061"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1061|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1061{{!}}{{#if:139|139|Ξ}}]]|139}}'''<nowiki>]</nowiki></span>ani do jego towarzyszki, tylko dać im się poznać obojgu.<br> {{tab}}— Tak, tak — mówił do siebie — jeżeli mają cokolwiek serca, obecność moja chociaż przypadkowa, będzie dla nich ciężkim wyrzutem.<br> {{tab}}Zaledwie pięćset kroków ujechał, gdy Remy go spostrzegł i zmięszał się.<br> {{tab}}Kobieta spostrzegła to i odwróciła się.<br> {{tab}}— A!... — rzekła — czy to nie ten młodzieniec?<br> {{tab}}Remy chciał ją uspokoić jeszcze.<br> {{tab}}— Nie sądzę, pani — odpowiedział — jest to zapewne jakiś młody żołnierz, udający się do Amsterdamu i na teatrze wojny szukający przygód.<br> {{tab}}— Mniejsza o to, ale ja jestem niespokojną.<br> {{tab}}— Uspokój się pani, gdyby ten człowiek był hrabią du Bouchage, zbliżyłby się do nas; wszak pani wiesz jak jest uprzejmy.<br> {{tab}}— Wiem, pełen uszanowania i gdyby nie to, byłabym ci dawno powiedziała: „Oddal go, Remy” i nietroszczyła o więcej.<br> {{tab}}— A więc, jeżeli pełen uszanowania i jeżeli to on, nie ma się czego obawiać tak samo na drodze z Brukselli do Antwerpii, jak w Paryżu, przy ulicy Bussy.<br> {{tab}}— Mniejsza o to — odrzekła kobieta — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_140" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1062"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1062|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1062{{!}}{{#if:140|140|Ξ}}]]|140}}'''<nowiki>]</nowiki></span>jeszcze w tył spoglądając, otóż jesteśmy w Malines — zmieńmy konie i spieszmy do Antwerpii.<br> {{tab}}— Przeciwnie, pani; niejedźmy do Malines, a ponieważ konie nasze nie bardzo zmęczone, udajmy się do miasteczka, które widać na lewo, a które sądzę, że się Willebroeck nazywa; tym sposobem unikniemy miasta, zajazdu, ciekawych i wszelkich pytań; w dodatku unikniemy nieprzyjemności zmiany koni i sukien, jeżeliby zmienić je było potrzeba.<br> {{tab}}— Kiedy tak, Remy, jedźmy do miasteczka.<br> {{tab}}Wzięli się na lewo, zaledwie dojrzaną ścieżką, która jednak widocznie do Willebroeck prowadziła.<br> {{tab}}Henryk w tem samem miejscu co oni zjechał z drogi i udał się tą samą ścieżką, zachowując milczenie.<br> {{tab}}Niepokój Remyego objawiał się w ukośnych spojrzeniach, w niepewnej postawie, a nadewszystko w ruchu, który stał mu się zwyczajem, oglądania po za siebie.<br> {{tab}}Te rozmaite symptomaty nie uszły uwagi jego towarzyszki.<br> {{tab}}Przybyli do Willebroeck.<br> {{tab}}Z dwustu domów, z których się składało miasteczko, żaden nie był zamieszkany; kilka <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_141" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1063"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1063|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1063{{!}}{{#if:141|141|Ξ}}]]|141}}'''<nowiki>]</nowiki></span>psów i kotów zgłodniałych biegało po tej samotni, jedne wyjąć, drugie miaucząc i uciekając pod drzwi domów, gdzie się bezpiecznemi sądziły.<br> {{tab}}Remy pukał do dwudziestu miejsc.<br> {{tab}}Henryk ze swojej strony, zdający się być cieniem dwojga podróżnych, zatrzymał się przy pierwszym domu, zapukał i nie znajdując nikogo? domyślił się, że wojna tego wyludnienia przyczyną; zaczekał więc, aby się przekonać co poczną ci, za któremi jechał.<br> {{tab}}Właśnie Remy w opuszczonym zajeździe znalazł nieco owsa i tym postanowił konie nakarmić.<br> {{tab}}— Pani — rzekł wtedy — nie jesteśmy w kraju spokojnym, ani w położeniu zwyczajnem; nie należy nam więc narażać się jak dzieciom.<br> {{tab}}Możemy wpaść w ręce Francuzów, albo Flamandczyków nie mówiąc o Hiszpanach; albowiem w dziwnem położeniu, w jakiem się Flandrya znajduje, awanturników niezbywa. Gdybyś pani była mężczyzną, innym językiem mówiłbym do ciebie, ale jesteś kobietą młodą i piękną, narażasz więc na niebezpieczeństwo życie i honor.<br> {{tab}}— O! życie, życie! ono dla mnie jest niczem.<br> {{tab}}— Przeciwnie pani; życie jest wielką rzeczą, kiedy ma cele, do których dąży.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_142" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1064"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1064|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1064{{!}}{{#if:142|142|Ξ}}]]|142}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Więc powiedz co czynić, Remy, ty myśl i działaj za mnie, bo wiesz, że moje myśli nie są na tej ziemi.<br> {{tab}}— Kiedy tak, pani, pozostańmy tutaj, widzę wiele domów, które mogą za schronienie służyć; mam broń i możemy albo się ukrywać, lub bronić, stosownie do potrzeby.<br> {{tab}}— Nie, Remy, muszę iść dalej, nic mnie nie zatrzyma — odpowiedziała, wstrząsając głową — lękałabym się tylko o ciebie, gdybym się lękać umiała.<br> {{tab}}— A więc, jedźmy.<br> {{tab}}I popędził konia, nie mówiąc więcej.<br> {{tab}}Nieznajoma jechała za nim, zaś Henryk du Bouchage, który się razem z niemi zatrzymał, razem też wyruszył. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_143" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1065"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1065|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1065{{!}}{{#if:143|143|Ξ}}]]|143}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XI}}.|w=120%|po=20px}} {{c|WODA.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}W miarę, jak podróżni postępowali, kraj przebierał coraz dziwniejszy postać.<br> {{tab}}Zdawało się, że pola równie są puste, jak wsie i miasteczka.<br> {{tab}}W rzeczy samej, nigdzie nie było widać krów pasących się na łykach, nigdzie kozy spinającej się na bokach góry, albo skaczącej po plotach za listkami tarni i winnego krzewu, nigdzie trzody i pasterza, nigdzie pługa i oracza, ani wędrownego z workiem na plecach kramarza, nigdzie woźnicy śpiewającego ochrypłym głosem i trzaskającego z bicza.<br> {{tab}}Jak daleko wzrok sięgał po tych pysznych równinach, nigdzie ludzkiej postaci, nigdzie ludzkiego głosu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_144" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1066"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1066|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1066{{!}}{{#if:144|144|Ξ}}]]|144}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Rzekłbyś, że to jest natura zaraz po stworzeniu, piękna lecz pusta.<br> {{tab}}Wieczór zapadł; Henryk w zamyśleniu, instynktem zbliżony do podróżnych przed nim jadacych, pytał powietrza, drzew i odległych horyzontów o wytłomaczenie smutnego zjawiska.<br> {{tab}}Na tle posępnego obrazu, przy purpurowym zachodzie słońca, jedyne żyjące istoty, Remy i jego towarzyszka byli widzialnemi; dalej, o sto kroków za nimi, malowała się postać Henryka, zawsze w tej samej postawie i tem samem oddaleniu.<br> {{tab}}Remy zatrzymał towarzyszkę kładąc rękę na lejcach jej konia.<br> {{tab}}— Pani — rzekł — wiesz czy jestem odważny, lub nie i czybym jeden krok zrobił wtył dla ocalenia życia; lecz dzisiaj coś dziwnego we mnie się dzieje, czuję jak mnie przytomność odbiega i jak kroku naprzód uczynić nie jestem zdolny, nazwij to pani bojaźnią, tchórzostwem, jak ci się podoba, ale powiadam... boję się.<br> {{tab}}Kobieta odwróciła się; być może, te złowrogie przeczucia były dla niej obcemi, być może, nic nie widziała.<br> {{tab}}— Czy jest za nami?... — zapytała.<br> {{tab}}— O! to nie o nim mowa — odpowiedział Remy — nie myśl o nim, proszę cię, on jest sam <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_145" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1067"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1067|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1067{{!}}{{#if:145|145|Ξ}}]]|145}}'''<nowiki>]</nowiki></span>a i ja przecież stanę za mężczyznę; nie, niebezpieczeństwo, którego się obawiam, albo raczej które przeczuwam, zbliża się i grozi nam, a innego jest rodzaju; jest niewiadomem i nieznanem, dlatego nazywam je niebezpieczeństwem.<br> {{tab}}Kobieta kiwnęła głową.<br> {{tab}}— Patrz pani — mówił Remy, czy widzisz te wierzby uginające czarne wierzchołki?<br> {{tab}}— Widzę.<br> {{tab}}— Obok tych drzew, spostrzegam domek, jeżeli zamieszkały, zażądamy gościnności, jeżeli pusty, zajmiemy go. Nie sprzeciwiaj się pani, błagam cię.<br> {{tab}}Wzruszenie Remyego, jego glos drżący i wewnętrzne przekonanie skłoniło towarzyszkę do uległości.<br> {{tab}}Zwróciła więc konia w kierunku wskazanym.<br> {{tab}}W kilka minut podróżni nasi pukali do drzwi domku w cieniu wierzb.<br> {{tab}}Strumień płynący około domu oblewał wierzby i skrupiał murawę; za domkiem, murowanym z cegły i pokrytym dachówką, był mały ogródek otoczony żywo-płotem.<br> {{tab}}Nikt nie odpowiedział na pukanie podróżnych.<br> {{tab}}Remy nie wahał się; wydobył nóż, uciął <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_146" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1068"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1068|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1068{{!}}{{#if:146|146|Ξ}}]]|146}}'''<nowiki>]</nowiki></span>gałąź wierzbiny, włożył ją pomiędzy szpary drzwi, aby otworzyć.<br> {{tab}}Drzwi ustąpiły.<br> {{tab}}Wszedł spiesznie, od godziny wszystko wykonywał z pośpiechem, jakby trawiony gorączką.<br> {{tab}}Zamek niezgrabnie zrobiony uległ prawie bez oporu.<br> {{tab}}Remy wprowadził do domku swoję towarzyszkę, zamknął drzwi za nią, zasunął na drewniany rygiel i odetchnął jakby życie odzyskał.<br> {{tab}}Zadowolony, że schronił swoję panią, umieścił ją w jednej izbie na pierwszem piętrze, gdzie znalazł łóżko, stół i stołek.<br> {{tab}}Następnie, spokojniejszy o nią, zeszedł na dół i przez otwór w ścianie zaczął uważać na poruszenia hrabiego, który widząc ich wchodzących do domku, niebawem się doń zbliżył.<br> {{tab}}Myśli Henryka były posępne i w zupełnej harmonii z myślami Remyego.<br> {{tab}}— Zapewne — mówił do siebie — jakie nieznane nam, ale wiadome mieszkańcom nieszczęście wisi nad krajem; wojna niszczy okolice, Francuzi wzięli Antwerpię, albo ją wezmą; wieśniacy strwożeni szukają w miastach schronienia.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_147" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1069"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1069|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1069{{!}}{{#if:147|147|Ξ}}]]|147}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Tłomaczenie to jednak nie zadawalało młodzieńca.<br> {{tab}}Przynajmniej na inne wprowadziło go myśli.<br> {{tab}}— Co robi Remy i jego pani w tej okolicy? Jaka gwałtowna potrzeba pcha ich w straszne niebezpieczeństwo. A! muszę wiedzieć o tem; przyszła chwila, że raz skończę z tą kobietą. Jeszcze nigdy nie miałem tak pięknej sposobności.<br> {{tab}}I postępował ku domowi.<br> {{tab}}Lecz nagle zatrzymał się.<br> {{tab}}— Nie — rzekł z wahaniem tak zwyczajnem rozkochanemu, nie, będę aż do końca cierpiał. Prócz tego, czyż nie jest panią swej woli? Czyż wie o tem wszystkiem, co o niej mówił Remy? O! jego tylko nienawidzę, bo on mnie zapewniał, że nie kocha nikogo. Ale bądźmy jeszcze sprawiedliwi; czyż ten człowiek, który mnie zaledwie zna, ma zdradzać tajemnice swej pani? Nie, nie, moje nieszczęście jest pewne i co gorsza sam tylko winien jestem i ciężaru na nikogo zwalać nie mogę. Teraz na domiar cierpień potrzeba tylko, abym ją widział przybywającą do obozu, wieszającą się u szyi jakiego rycerza i mówiącą: „Przekonaj się wiele wycierpiałam i jak cię kocham!” A więc, aż tam udam się za nią, zobaczę to, czego lękam się ujrzeć i umrę: {{pp|oszczę|dzę}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_148" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1070"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1070|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1070{{!}}{{#if:148|148|Ξ}}]]|148}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|oszczę|dzę}} trudu karabinowi albo armacie. O Boże, ty wiesz, dodał z głębi serca przepełnionego religią i miłością, że nie szukałem tych boleści konania, że z uśmiechem szedłem na śmierć pewną, spokojną i pełną chwały. Obciąłem zginąć na polu bitwy z twojem imieniem na ustach a jej w sercu. Ale nie dozwoliłeś mi Panie i skazałeś na śmierć z rozpaczy, żółci i męczarni. Niech święci się wola Twoja, o Panie!<br> {{tab}}Następnie, przypominając sobie owe dni oczekiwania i cierpień, które przepędził patrząc na tajemniczy dom, porównywał, że jego boleści mniej były ciężkie w Paryżu, bo ją często widywał, słyszał jej głos i chodził za nią; bo chociaż owa woń, wypływająca z kobiety, którą się kocha, zmięszana z powiewem wiatru, twarz jego pieściła.<br> {{tab}}I mówił dalej wciąż patrząc na domek, w którym się znajdowała.<br> {{tab}}— Czekając śmierci, póki ona będzie w tym domku, w pośród tych drzew, obieram moje schronienie, alboż to nie szczęście słyszeć jej glos i widzieć jej cień przez okno. O! nie, nie, Panie, ja nie narzekam, ja teraz jestem szczęśliwy.<br> {{tab}}I położył się pod wierzbami, których gałęzie dom osłaniały, słuchając z uczuciem trudnej <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_149" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1071"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1071|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1071{{!}}{{#if:149|149|Ξ}}]]|149}}'''<nowiki>]</nowiki></span>do opisania melancholii szmeru wody, ciekącej w strumieniu.<br> {{tab}}Nagle zadrżał, huk armat odbił się ze strony północnej i ucichł wiatrem niesiony.<br> {{tab}}— A!... — rzekł — przybędę za późno, wezmą Antwerpię.<br> {{tab}}Powstał tedy i chciał wsiąść na konia, aby biegnąc za hukiem, dotrzeć na pole bitwy; ale potrzeba było opuścić nieznajomą i umrzeć w niepewności.<br> {{tab}}Gdyby jej nie napotkał na drodze, byłby pojechał dalej, nawet nie oglądając się, nie wzdychając za przeszłością, nie żałując przyszłości; ale kiedy ją spotkał, kiedy podejrzenie odezwało się w sercu, postanowienia osłabły.<br> {{tab}}Pozostał więc.<br> {{tab}}Przez dwie godziny leżał na ziemi, nadstawiając uszy na dochodzące do niego strzały.<br> {{tab}}Był pewnym, że to brat jego wysadza w powietrze okręty flamandzkie.<br> {{tab}}Nakoniec, około drugiej, wszystko się uspokoiło, w pół do trzeciej wszystko umilkło.<br> {{tab}}Huk dział nie dochodził, jak się zdawało do wnętrza mieszkania, gdzie gdyby był słyszany, tymczasowi goście nie byliby nań nieczuli.<br> {{tab}}— O tej godzinie mówił do siebie Henryk, Antwerpia jest wziętą i mój brat zwycięzcą. <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_150" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1072"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1072|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1072{{!}}{{#if:150|150|Ξ}}]]|150}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Ale po Antwerpii, przyjdzie Gand, po Gand, Bruges i zawsze znajdę sposobność umierać z chwałą. Przed zgonem jednak chcę wiedzieć, po co ta kobieta do francuzkiego jedzie obozu?<br> {{tab}}Ponieważ po huku dział nastąpiła cichość, Joyeuse odziany płaszczem, siedział spokojnie.<br> {{tab}}Wpadł w pewien rodzaj uśpienia, któremu natura ludzka oprzeć się nie może, gdy jego koń pasący się o kilka kroków od niego, postawił uszy i zarżał przeciągle.<br> {{tab}}Henryk otworzył oczy.<br> {{tab}}Zwierzę stojąc z wyciągniętym łbem, oddychało powiewem idącym z południa.<br> {{tab}}— Co tam, mój poczciwy rumaku?... — rzekł młodzieniec powstając i głaszcząc konia po szyi — zimno ci widać, żałujesz stajni wygodnej.<br> {{tab}}Koń jakby mowę rozumiał i jakby chciał odpowiedzieć, szybko zwrócił się w kierunku Lierre i z wlepionemi oczyma, nozdrzami rozdętemi, słuchał.<br> {{tab}}— A!... — rzekł Henryk — to coś gorszego jak mi się zdawało, zapewne gromada wilków włóczy się w okolicy, przeczuwając żer trupów.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_151" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1073"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1073|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1073{{!}}{{#if:151|151|Ξ}}]]|151}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Koń zadrżał i łeb spuścił; następnie, poruszeniem szybkiem jak błyskawica, zaczął ku stronie zachodniej uciekać.<br> {{tab}}Uciekając, przechodził około swojego pana, który go pochwycił za grzywę.<br> {{tab}}— Wskoczył na niego i jak dobry jeździec, powstrzymał.<br> {{tab}}Za chwilę jednak to, co koń pierwej posłyszał, doszło do uszu Henryka i ten sam dreszcz, który przenikał konia, przeszedł człowieka.<br> {{tab}}Długi świst, podobny do przeciągłego wiatru wznosił się z rozmaitych punktów półkolem, rozciągającem się z południa ku północy.<br> {{tab}}Kłęby mgły, jakby przesycone kroplami wody, zdawały się pędzić w powietrzu i huk jakby bałwanów rozlegać.<br> {{tab}}— Co to jest?... — zapytał Henryk — miałżeby to być wiatr? Nie, wiatr niesie odgłos i pędzi mgłę. Może armia w pochodzie? I to nic. I znowu się położył na ziemi. Będę słuchał chodu, lub komendy mówił. Może pożar? i to nie, nigdzie nie widać światełka a niebo pochmurne.<br> {{tab}}Huk powiększył się i stał wyraźnym; był on ustawiczny, stłumiony, jakby tysiące armat szło po bruku.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_152" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1074"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1074|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1074{{!}}{{#if:152|152|Ξ}}]]|152}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk tak sądził przez chwilę; lecz nagle zawołał:<br> {{tab}}— Niepodobna!... bruku niema w tych stronach i tysiąca armat przy wojsku!<br> {{tab}}Huk coraz bardziej się zbliżał.<br> {{tab}}Henryk popędził konia galopem i dostał się na wzgórze.<br> {{tab}}— Co widzę? — zawołał dosięgając szczytu.<br> {{tab}}To, co widział młodzieniec, jego koń wprzódy wypatrzył; kiedy go pędził w tę stronę, musiał użyć ostróg, a kiedy wyjechał na szczyt, zwierzę zaczęło wierzgać nogami i zdawało się, że powali jeźdźca.<br> {{tab}}To co widzieli i koń i człowiek, było ogromną, lśniącą płaszczyzną, rosnącą co chwila i pędzącą ku morzu.<br> {{tab}}Młodzieniec patrzył nie wiedząc co począć, na to szczególne zjawisko, kiedy zwracając wzrok na miejsce, które dopiero opuścił, ujrzał łąkę napełniającą się wodą i mały strumień występujący z brzegów tak dalece, że zalał dwa krzaki róż znajdujące się w pobliżu.<br> {{tab}}Woda powoli zbliżała się do domku.<br> {{tab}}— Nieszczęśliwy!... — zawołał Henryk — czemuż odraza nie zgadłem? To wylew!.. widać Flamandczycy tamy zerwali.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_153" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1075"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1075|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1075{{!}}{{#if:153|153|Ξ}}]]|153}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}I natychmiast popędził w stronę domku, do którego przybiegłszy, silnie zapukał.<br> {{tab}}— Otworzyć! otworzyć!... — krzyczał na całe gardło.<br> {{tab}}Nikt nieodpowiadał.<br> {{tab}}— Otwórz Remy — wołał wściekły — otwórz, to ja, Henryk du Bouchage, otwórz!<br> {{tab}}— Niepotrzebujesz pan wymieniać swojego nazwiska — odpowiedział Remy z wnętrza domu — ja cię oddawna poznałem; ale ostrzegam cię panie, że jeżeli gwałtem zechcesz tu wejść, znajdziesz mnie z pistoletami w rękach.<br> {{tab}}— Ty nic nie wiesz nieszczęśliwy!... — wołał Henryk z rozpaczą, woda! woda!\<br> {{tab}}— Panie hrabio, nieużywaj wybiegów i nikczemnego podejścia, powtarzam ci, że chyba po moim trupie tu się dostaniesz.<br> {{tab}}— Choćby tak, to przejdę, w imię nieba, w imię Boga, w imię twojego i twojej pani zbawienia, czy chcesz otworzyć?<br> {{tab}}— Nie.<br> {{tab}}Młodzieniec spojrzał około siebie i spostrzegł jeden z owych ogromnych kamieni, podobny do tych, które wyrzucał Ajax; podniósł ten kamień obudwoma rękami i biegnąc ku domowi, rzucił go we drzwi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_154" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1076"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1076|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1076{{!}}{{#if:154|154|Ξ}}]]|154}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Drzwi rozleciały się w kawałki.<br> {{tab}}„W tym samym czasie, kula świsnęła koło uszu Henryka.<br> {{tab}}Poskoczył do Remyego.<br> {{tab}}Remy z drugiego pistoletu wystrzelił, ale na panewce spaliło.<br> {{tab}}— Szaleńcze!.. ja jestem bezbronny — wołał Henryk — nie broń się przeciw człowiekowi, który cię nie napada, patrz tylko, patrz!...<br> {{tab}}Pociągnął go ku oknu, które pięścią wybił.<br> {{tab}}— A co — rzekł — czy widzisz?..<br> {{tab}}Pokazał mu palcem ogromny obrus, bielejący na horyzoncie, który huczał postępując jak czoło armii niezliczonej.<br> {{tab}}— Woda — rzekł Remy.<br> {{tab}}— Tak, woda! ona nas zaleje, patrz na dół, strumień wezbrał i za pięć minut wyjść ztąd nie będzie można.<br> {{tab}}— Pani! pani! — zawołał Remy.<br> {{tab}}— Tylko nie krzycz i nieprzestraszaj. Przygotuj konie, lecz prędko.<br> {{tab}}— On ją kocha — pomyślał Remy — on ją ocali.<br> {{tab}}Remy pobiegł do stajni, Henryk wpadł na schody.<br> {{tab}}Na krzyk i strzały, kobieta drzwi otworzyła.<br> {{tab}}Młodzieniec porwał ją na ręce jak dziecko.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_155" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1077"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1077|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1077{{!}}{{#if:155|155|Ξ}}]]|155}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Lecz ta, sądząc, że to jest gwałt, lub zdrada, broniła się z całej siły.<br> {{tab}}— Powiedz, Remy, powiedz — wołał Henryk — że ją ocalę.<br> {{tab}}Remy usłyszał wołanie młodzieńca w chwili, gdy wyprowadzał konie.<br> {{tab}}— Tak, tak! — zawołał — on cię ocali, nie broń się!... {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_156" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1078"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1078|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1078{{!}}{{#if:156|156|Ξ}}]]|156}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|UCIECZK}}A.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Henryk nie tracąc czasu na uspokojenie porwanej, wyniósł ją, z domu i chciał z sobą na koniu umieścić.<br> {{tab}}Lecz skutkiem niepokonanego wstrętu, wyślizgnęła się i przyjęta przez Remyego, usiadła na swoim koniu.<br> {{tab}}— Co pani czynisz — rzekł Henryk — i jak moje serce pojmujesz? Wierzaj mi, nie idzie tu o mnie, ani o przyjemność, abym cię miał w swoich objęciach i przyciskał do piersi, chociażbym za to oddał życie moje, ale potrzeba spiesznie jak ptak uciekać. O patrzaj pani jak one uciekają!...<br> {{tab}}W rzeczy samej, wśród zaledwie wschodzącego dnia, widać było chmary gołębi pośpiesznie <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_157" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1079"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1079|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1079{{!}}{{#if:157|157|Ξ}}]]|157}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przerzynających powietrze, co w porze zwyczajnej dla nietoperzy nawet miało coś przerażającego.<br> {{tab}}Nieznajoma nic nie odpowiedziała; lecz ponieważ siedziała na koniu, popędziła go naprzód, nie odwracając się.<br> {{tab}}Lecz koń jej i Remyego dwudniową drogą były strudzone.<br> {{tab}}Henryk {{Korekta|odwracł|odwracał}} się co chwila i widząc, że go dogonić nie mogą — mówił.<br> {{tab}}— Patrzaj pani jak mój koń twego wyprzedza. a jednak wstrzymuję go obudwoma rękami; zmiłuj się póki czas jeszcze, nie żądam abyś zemną jechała, ale weź mojego konia, a mnie oddaj twojego.<br> {{tab}}— Bardzo dziękuję — odpowiedziała podróżna głosem spokojnym — tak, że nic nie zdradzało w niej obawy.<br> {{tab}}— Pani — zawołał Henryk rzucając ostatnie rozpaczliwe wejrzenie — woda nas porwie, rozumiesz pani!<br> {{tab}}W rzeczy samej, straszny huk w tej chwili dał się słyszeć; właśnie tamę w pobliskiej wsi zerwało; belki, pale, wał, wszystko pękło; podwójny rząd pali trzasnął jak piorun i woda hucząc po gruzach, zaczęła zalewać las dębowy, którego widziano chwiejące się wierzchołki i {{pp|sły|szano}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_158" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1080"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1080|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1080{{!}}{{#if:158|158|Ξ}}]]|158}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|sły|szano}} trzaskające gałęzie, jakby szatan nad nim przelatywał.<br> {{tab}}Drzewa wyrwane z korzeniem łamiąc się nawzajem, belki z rozwalonych domów, płynące po powierzchni wody, rżenie koni, krzyk ludzi w oddaleniu, ryk bydła i jęki składały dziwny i okropny koncert: dreszcz jaki przejmował Henryka, udzielił się nieporuszonemu sercu nieznajomej.<br> {{tab}}Popędziła swojego konia, a ten jakby pojmował ogrom niebezpieczeństwa, podwoił usiłowania.<br> {{tab}}Lecz woda przybywała a przybywała ciągle i było widocznem, że za dziesięć minut dogoni naszych podróżnych.<br> {{tab}}Henryk zatrzymywał się co chwila, czekał na towarzyszy i wołał:<br> {{tab}}— Prędzej!... prędzej, woda przybiera!<br> {{tab}}W rzeczy samej, pieniąca i huczna przybierała, niosąc z sobą jak piórko, dom, w którym Remy schronił swoję panią; unosiła jak lekką słomianą łódkę, przywiązaną do brzegu rzeki, i poważna, ogromna, tocząc swoje pierścienie, podobna do muru, przybyła już blisko koni Remyego i nieznajomej.<br> {{tab}}Henryk krzyknął z przestrachu i przybiegł, jakby z wodą chciał walczyć.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_159" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1081"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1081|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1081{{!}}{{#if:159|159|Ξ}}]]|159}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy pani widzisz, że jesteś zgubioną — ryknął z rozpaczą. Dalej, może czas jeszcze pójdź, pójdź ze mną.<br> {{tab}}— Nie, panie — odpowiedziała.<br> {{tab}}— Za minutę już będzie późno, patrzaj, patrzaj pani.<br> {{tab}}Nieznajoma spojrzała za siebie; woda była za nią zaledwie o pięćdziesiąt kroków.<br> {{tab}}— Niech się spełni moje przeznaczenie!... — rzekła — uciekaj, sam panie, uciekaj! Zmęczony koń Remyego potknął się na przednie nogi, i pomimo usiłowań jeźdzca powstać nie mógł.<br> {{tab}}— Ratuj ją, panie, ratuj, wołał, ratuj pomimo jej woli!<br> {{tab}}Jednocześnie kiedy się oswobadzał ze strzemion, woda stoczyła się ogromnym bałwanem na jego głowę.<br> {{tab}}Jego pani widząc to, wydała krzyk straszny i zeskoczyła z konia, postanowiwszy z Remym umierać. Lecz Henryk widząc ten zamiar, jednocześnie ku niej poskoczył, uchwycił, ją prawą ręką i sadzając na swojego konia, ruszył jak strzała.<br> {{tab}}— Remy!.. Remy!.. — wołała kobieta ręce wyciągając ku niemu.<br> {{tab}}Krzyk jej odpowiedział: Remy wypłynął na <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_160" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1082"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1082|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1082{{!}}{{#if:160|160|Ξ}}]]|160}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wierzch wody i z niepokonaną nadzieją, która towarzyszy ginącemu aż do samego zgonu, pływał utrzymywany na belce.<br> {{tab}}Obok niego szedł koń jego, bijąc przedniemi nogami wodę; konia zaś jego pani, woda uniosła; o dwadzieścia kroków dalej, trzeci koń unosił Henryka i jego towarzyszkę, Remy nieżałował życia, albowiem ginąc miał nadzieję, że jego pani uratowaną zostanie.<br> {{tab}}— Zegnam cię pani — wołał — ja pierwszy się oddalam i powiem temu, który nas czeka, że żyjesz dla...<br> {{tab}}Nie zdołał skończyć zdania, góra wodna pochłonęła go i rzuciła pod nogi konia Henryka.<br> {{tab}}— Remy! Remy!.. — wołała pani — Remy, ja chce z tobą umierać, panie, puszczaj mnie, w imię Boga, ja chcę tu zostać!<br> {{tab}}Wymówiła te wyrazy z taką siłą i powagą, że młodzieniec pozwolił jej ześliznąć się na ziemię mówiąc:<br> {{tab}}— Dobrze, wszyscy troje tu zginiemy; dzięki że sprawiasz mi radość, której nigdy się nie spodziewałem.<br> {{tab}}Kiedy to mówił wstrzymując konia, woda zaskoczyła go jak zaskoczyła Remyego; ale ostatniem wysileniem miłości, zatrzymał kobietę za rękę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_161" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1083"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1083|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1083{{!}}{{#if:161|161|Ξ}}]]|161}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Woda porwała ich i z innemi przedmiotami pomieszała na chwilę.<br> {{tab}}Przytomność człowieka tak młodego i z takiem poświęceniem, którego cały-korpus wznosił się nad wodą, a ręce utrzymywały towarzyszkę, tworzyła wielki i wzniosły obraz; młodzieniec widząc ostatnie wysilenia ginącego konia, do samego kresu chciał być użytecznym.<br> {{tab}}Straszna to była chwila walki, podczas której kobieta, utrzymywana prawą ręką Henryka, głową wznosiła się nad wodę, a on zaś lewą ręką odgarniał belki, trupów i inne przedmioty, których uderzenie mogłoby go zatopić.<br> {{tab}}Jedno z tych pływających ciał minęło ich wołając:<br> {{tab}}— Zegnam cię, pani.<br> {{tab}}— Na Boga!... — zawołał młodzieniec — to Remy. A więc i ciebie uratuję.<br> {{tab}}I niezważając na niebezpieczeństwo, na jakie się narażał, pochwycił Remyego, przyciągnął i pozwolił wolniej odetchnąć.<br> {{tab}}Tymczasem, koń jego, pochylony potrójnym ciężarem, zanurzał się po szyję, później po oczy, nakoniec, zginając pod jeźdzcem kolana, znikł zupełnie.<br> {{tab}}— Trzeba ginąć — cicho rzekł Henryk. — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_162" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1084"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1084|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1084{{!}}{{#if:162|162|Ξ}}]]|162}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Boże! oddaję Ci życie czyste i niepokalane. Ty zaś, panie, przyjmij duszę, bo była twoją.<br> {{tab}}W tej chwili, uczuł jak mu się Remy wymyka; nie starał się utrzymać go, bo opór był daremnym.<br> {{tab}}Jedynem jego staraniem było utrzymywać nad wodą kobietę, aby przynajmniej, jeżeli ginąć potrzeba, ona umarła ostatnią i aby on sam miał przekonanie, że czynił wszystko co mógł, aby ją wyrwać śmierci.<br> {{tab}}Nagle, kiedy już sam myślał, że zginie, usłyszał krzyk {{Korekta|radośny|radosny}}.<br> {{tab}}Odwrócił się i ujrzał Remyego z łodzią.<br> {{tab}}Łódź ta pochodziła z domku, któryśmy widzieli jak woda unosiła. Kiedy Remy wyratowany i utrzymywany przez Henryka ujrzał ją, wyrwał się i płynąc zadyszany, dogonił.<br> {{tab}}Łódź miała przy sobie przywiązane dwa wiosła i wewnątrz żerdź z hakiem.<br> {{tab}}Podał żerdź Henrykowi, który ją pochwycił i przyciągnął łódkę do siebie; następnie, wzniósłszy swój drogi ciężar nad głowę, podał Remyemu.<br> {{tab}}W końcu sam, rękami czepiając się łodzi, dostał się pomiędzy Remyego i jego panią.<br> {{tab}}Pierwsze promienie dnia zaświeciły, ukazując wodą zalane okolice i łódź kołyszącą się jak <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_163" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1085"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1085|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1085{{!}}{{#if:163|163|Ξ}}]]|163}}'''<nowiki>]</nowiki></span>proszek na owym oceanie, pokrytym rozbitkami.<br> {{tab}}Prawie o dwieście kroków na lewo, wznosił się mały pagórek, który oblany w około wodą, zdawał się małą pośród morza wysepką.<br> {{tab}}Henryk pochwycił ster i robił wiosłem od strony pagórka, ku któremu sama woda ich niosła.<br> {{tab}}Remy ujął żerdź i stojąc na przodzie, odgarniał belki i drzewo, o które łódka mogłaby trącić.<br> {{tab}}Dzięki sile Henryka i zręczności Remyego, zbliżono się i wylądowano na wzgórzu.<br> {{tab}}Remy pierwszy wyskoczywszy, pochwycił za łańcuch i łódź do brzegu przyciągnął.<br> {{tab}}Henryk postąpił aby wziąć kobietę w swoje objęcie, lecz ona wyciągnęła rękę podnosząc się i sama wyskoczyła z łodzi.<br> {{tab}}Westchnął; przez jakiś czas myślał rzucić się przepaść i zginąć w jej oczach; lecz jakieś niepokonane uczucie przywiązywało go do życia wobec kobiety, z którą oddawna pragnął być razem, a nigdy tego dostąpić nie zdołał.<br> {{tab}}Wyciągnął łódkę na brzeg i usiadł o dziesięć kroków od damy i Remyego; blady, siny, zmoczony.<br> {{tab}}Ocaleni więc byli z niebezpieczeństwa {{pp|naj|większego}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_164" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1086"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1086|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1086{{!}}{{#if:164|164|Ξ}}]]|164}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|naj|większego}}, z powodzi; bo jakkolwiekby zalew mógł być wielkim, nigdy by nie doszedł wysokości wzgórza.<br> {{tab}}Teraz mogli przypatrywać się gniewowi żywiołu, nad który chyba gniew Boga silniejszy być może.<br> {{tab}}Henryk patrzył na wodę, unoszącą ciała francuzów, ich konie i broń.<br> {{tab}}Remy silny ból w ramieniu uczuwał; albowiem kiedy koń jego tonął, belka go uderzyła.<br> {{tab}}Jego towarzyszka, oprócz przemoknięcia nic nie doznała złego. Henryk osłaniał ja od wszelkiej przygody.<br> {{tab}}Henryk dziwił się mocno, widząc, że te dwie istoty cudownie uszłe śmierci, nie dziękowały jemu ani Bogu, pierwszemu zbawcy.<br> {{tab}}Młoda niewiasta pierwsza powstała; ona pierwsza spostrzegła, że od strony zachodniej przez, mgłę ukazywał się płomień jakiś.<br> {{tab}}Nie trzeba mówić, że ten ogień świecił na wzniesionym punkcie, wolnym od wylewu.<br> {{tab}}O ile sądzić było można, wśród niepewnego jeszcze poranku, ogień był odległym przeszło o milę.<br> {{tab}}Remy wyszedł na szczyt wzgórza, i powrócił mówiąc, że najdalej o tysiąc kroków od miejsca, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_165" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1087"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1087|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1087{{!}}{{#if:165|165|Ξ}}]]|165}}'''<nowiki>]</nowiki></span>w którem się znajdowali, widać pokład idący w prostej linii ku ogniowi.<br> {{tab}}To, co Remyemu zdawało się pokładem, albo przynajmniej drogą, w rzeczy samej było podwójnym rzędem drzew, w prostym kierunku ognia wysadzonych.<br> {{tab}}Henryk zrobił swoje uwagi, które były zgodne z uwagami Remyego; przecież w tym przypadku na wiele narażać się było potrzeba.<br> {{tab}}Woda wylawszy na pochyłość płaszczyzny wyrzuciła ich na lewo drogi, opasując kąt znacznej otwartości; to oddalenie, połączone z nierozumnym biegiem koni, odjęło im środki zoryentowania się.<br> {{tab}}Prawda, że dzień zajaśniał, lecz był mglisty i pochmurny. W czasie pogody, ze wzgórza, widzieć byłoby można dzwonnicę w Malines, które tylko o dwie mile najwięcej mogło być odległe.<br> {{tab}}— Co panie hrabio myślisz o tym ogniu? — zapytał Remy.<br> {{tab}}— Ten ogień, który wam się zdaje gościnnem miejscem schronienia, mnie się nie podoba i nie ufam mu.<br> {{tab}}— A to dlaczego?<br> {{tab}}— Remy — rzekł Henryk zniżając głos — patrz na te trupy; wszyscy są francuzi, ani jednego bolendra; to wszystko wielką zapowiada nam <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_166" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1088"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1088|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1088{{!}}{{#if:166|166|Ξ}}]]|166}}'''<nowiki>]</nowiki></span>klęskę; zerwano widać tamy, aby dokonać zniszczenia armii naszej, jeżeli została pokonaną. Ognie, które widzicie, mogą być także zapalone przez nieprzyjaciół, aby zwabić uciekających.<br> {{tab}}— Jednakże — rzekł Remy — tu nie można pozostać; głód i zimno zabije moją panią.<br> {{tab}}— Masz słuszność, Remy — odrzekł hrabia — pozostań tutaj, a ja dotrę do pokładu i przekonam się co to takiego.<br> {{tab}}— Nie, panie — odezwała się kobieta — sam się narażać nie możesz; wszyscyśmy się uratowali i wszyscy razem zginiemy. Remy, podaj mi rękę, jestem gotowa.<br> {{tab}}Każdy wyraz tej niepojętej istoty miał urok powagi, któremu się oprzeć było niepodobna.<br> {{tab}}Henryk skłonił się i pierwszy postąpił.<br> {{tab}}Wylew nieco był spokojniejszym i pokład, który miał się kończyć przy wzgórzu, był pewnym rodzajem koryta, w którem woda spoczywała. Wszyscy troje weszli w łódź, i znowu wypłynęli pomiędzy unoszonych trupów.<br> {{tab}}W kwadrans zbliżyli się do pokładu.<br> {{tab}}Przytwierdzili łódkę do drzewa i wysiadłszy na ląd, po pokładzie, w godzinę, przybyli do gromady chat flamandzkich, wśród których na placu wysadzonym lipami, przy wielkim ognisku, {{pp|sie|działo}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_167" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1089"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1089|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1089{{!}}{{#if:167|167|Ξ}}]]|167}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|sie|działo}} do trzechset żołnierzy, a wpośród nich, powiewał sztandar francuzki.<br> {{tab}}Warta postawiona o sto kroków od ogniska złożyła się do muszkietów, wołając:<br> {{tab}}— Kto idzie?<br> {{tab}}— Francuzi — odpowiedział du Bouchage.<br> {{tab}}Później odwracając się do kobiety, dodał:<br> {{tab}}— Teraz pani jesteś ocaloną; poznaję żandarmów d’Aunisa, szlachetny pułk, w którym mam znajomych.<br> {{tab}}Na krzyk warty i odpowiedź hrabiego, kilku żandarmów wybiegło na przeciw nowo przybyłych, dwukrotnie milszych wśród klęski powszechnej, raz, że przeżyli tę klęskę, powtóre, że byli współziomkami.<br> {{tab}}Henryk dał się poznać i osobiście i wymieniając brata swojego. Pytany, opowiedział jak cudownym sposobem on i jego towarzysze uszli śmierci i na tem poprzestał.<br> {{tab}}Remy i jego pani usiedli w kącie, w milczeniu.<br> {{tab}}Henryk przyszedł do nich zachęcając, aby się zbliżyli do ognia.<br> {{tab}}Z obojga strumieniem woda się lała.<br> {{tab}}— Pani — rzekł — tu będziesz szanowaną jak we własnym domu; pozwoliłem sobie powiedzieć, że jesteś moją krewną, zatem przebacz mi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_168" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1090"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1090|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1090{{!}}{{#if:168|168|Ξ}}]]|168}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}I czekając na podziękowanie tych, którym ocalił życie, Henryk oddalił się do oficerów, którzy na niego czekali.<br> {{tab}}Remy i jego towarzyszka spojrzeli po sobie a w tem spojrzeniu tyle było wyrazu, że gdyby go był Henryk widział, stanąłby mu za wszelkie podziękowania.<br> {{tab}}Żandarmi, u których nasi podróżni gościnności żądali, cofnęli się z bitwy i popłochu w najlepszym porządku.<br> {{tab}}Wszędzie, gdzie jest jednakowość położenia, jednakowość uczuć i nawyknienie do życia razem, znajdzie się zawsze jedność w wykonaniu, jak była jedność myśli.<br> {{tab}}To właśnie przytrafiło się dzisiejszej nocy żandarmom d’Aunisa.<br> {{tab}}Widząc, że ich opuszczają dowódcy i że rozmaite oddziały wojska szukają ocalenia, połączyli się razem, ścisnęli szeregi i puścili galopem pod przywództwem wachmistrza, którego bardzo dla jego waleczności i rodu kochali; wszyscy udali się ku Brukselli.<br> {{tab}}Jak wszyscy aktorowie tej okropnej sceny, patrzyli na postępy wylewu, który ich zaciekle ścigał; lecz szczęście chciało, aby na drodze spotkali wieś, o której wspomnieliśmy, a która była <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_169" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1091"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1091|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1091{{!}}{{#if:169|169|Ξ}}]]|169}}'''<nowiki>]</nowiki></span>silnem stanowiskiem tak przeciw ludziom, jak przeciw rozszalałemu żywiołowi.<br> {{tab}}Mieszkańcy wiedząc, że są bezpieczni, nie opuszczali swoich domów, oprócz kobiet, dzieci i starców, których wysłali do miasta; żandarmi więc, przybywając, opór znaleźli.<br> {{tab}}Jednakże, widząc śmierć za sobą, uderzyli z rozpaczą, pokonali trudności, i chociaż stracili dziesięciu ludzi, wyparli flamandczyków a sami się obozem rozłożyli.<br> {{tab}}W godzinę potem, wieś była wodą zalana, prócz miejsca, które sobie obrali.<br> {{tab}}Takie opowiadanie Henryk od nich posłyszał.<br> {{tab}}— A reszta wojska?... — zapytał Henryk.<br> {{tab}}— Patrz pan — odpowiedział wachmistrz, co chwila płyną trupy, które na to odpowiadają.<br> {{tab}}— A mój brat? odważył się zapytać głosem stłumionym.<br> {{tab}}— Niestety! panie hrabio, nie możemy ci o nim pewnych udzielić wiadomości; walczył jak lew i po trzykroć wynosiliśmy go z ognia. To pewna, że przeżył bitwę, ale czy przeżył wylew, zaręczyć nie możemy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_170" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1092"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1092|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1092{{!}}{{#if:170|170|Ξ}}]]|170}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk spuścił głowę i w gorzkich zatopił się myślach; później, zapytał nagle.<br> {{tab}}— A książę?<br> {{tab}}Wachmistrz schylił się ku Henrykowi i cicho odrzekł:<br> {{tab}}— Hrabio, Jego książęca mość uciekł pierwszy. Jechał na białym koniu, bez żadnej odmiany, oprócz gwiazdki na czole. Nie dawno widzieliśmy jak woda niosła takiego konia; jedna noga jeźdźca byłą w strzemionach i pływała nad siodłem.<br> {{tab}}— Wielki Boże!... — zawołał Henryk.<br> {{tab}}— Wielki Boże!... — powtórzył Remy, który na wyraz „Książę” powstał i przybył słuchać opowiadania, często spoglądając na swoję towarzyszkę.<br> {{tab}}— A potem co?... — zapytał hrabia.<br> {{tab}}— Tak, a co potem?... — powtórzył Remy.<br> {{tab}}— Na zakręcie, jaki tworzyła tama — mówił wachmistrz — jeden z moich ludzi ośmielił się pochwycić za lejce pływającego konia, doścignął go, ale koń nieżył. Widzieliśmy wtedy, ukazujący się biały but i złotą ostrogę; ale woda, jakby się upominała o swoję zdobycz, w tej chwili porwała konia, a żandarm musiał sam się ratować. Tak więc nie możemy nawet po chrześciańsku pogrzebać naszego Księcia.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_171" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1093"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1093|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1093{{!}}{{#if:171|171|Ξ}}]]|171}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Zginął!.. zginął!.. następca tronu, jaka szkoda.<br> {{tab}}Remy zwrócił się ku swojej towarzyszce i z wyrazem, trudnym do opisania, rzekł:<br> {{tab}}— Przekonaj się pani, że zginał.<br> {{tab}}— Boże, dzięki Ci, żeś mi zbrodni oszczędził! — odpowiedziała, powstając i na znak wdzięczności składając ręce, oraz oczy wznosząc do góry.<br> {{tab}}— Tak, ale nam zemsta uciekła — dodał Remy.<br> {{tab}}— Bóg pamięta, a zemsta nie należy do człowieka, kiedy Bóg nie zapomina.<br> {{tab}}Hrabia z pewnym rodzajem trwogi patrzył na uniesienie dwóch obcych osób, które uratował od śmierci; patrzył na nich z daleka i nadaremnie się silił odgadnąć prawdziwą myśl z ich poruszeń i wyrazu twarzy.<br> {{tab}}Głos wachmistrza przerwał jego zamyślenie.<br> {{tab}}— Ale ty, panie Hrabio — zapytał — co robisz tutaj?<br> {{tab}}Hrabia zadrżał.<br> {{tab}}— Ja? — rzekł.<br> {{tab}}— Tak, ty.<br> {{tab}}— Będę tu czekał, aż ciało brata mojego nadpłynie — odparł młodzieniec tonem ciężkiej rozpaczy; wtedy sam go na brzeg wyciągnę i po <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_172" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1094"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1094|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1094{{!}}{{#if:172|172|Ξ}}]]|172}}'''<nowiki>]</nowiki></span>chrześciańsku pogrzebię; zaręczam ci, że skoro go dostanę, to już nie puszczę.<br> {{tab}}Remy słyszał te smutne wyrazy i spojrzał na młodzieńca z czułym wyrzutem.<br> {{tab}}Co zaś do nieznajomej, odkąd wachmistrz powiedział o śmierci księcia Andegaweńskiego, nic nie słyszała, modliła się... {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_173" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1095"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1095|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1095{{!}}{{#if:173|173|Ξ}}]]|173}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XIII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|PRZEMIAN}}A.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Po modlitwie, towarzyszka Remyego powstała tak piękna i promieniejąca, że hrabia nie mógł powstrzymać okrzyku podziwu i uwielbienia.<br> {{tab}}Zdawało się, że przebudzona jest z długiego snu, w którym mary zmęczyły jej umysł i zasępiły pogodę twarzy, ze snu ciężkiego, który na wilgotnem czole śpiącego wyciska piętno męczarni.<br> {{tab}}Albo raczej była to dziewica Jaira, obudzona ze snu śmiertelnego na swoim grobie i powstająca czystą, aby się unieść do nieba.<br> {{tab}}Młoda kobieta wyszedłszy z tego letargu, spojrzała w około siebie tak łagodnie, taka {{pp|aniel|ska}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_174" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1096"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1096|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1096{{!}}{{#if:174|174|Ξ}}]]|174}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|aniel|ska}} piękność ją odziała, że Henryk łatwowierny jak wszyscy kochankowie, sądził ją litującą się jego cierpień i budzącą w sobie jeżeli nie uczucie, to przynajmniej wdzięczność i litość.<br> {{tab}}Kiedy żandarmi po skąpym posiłku, spali po różnych kątach, kiedy Remy strudzony, opuszczał głowę i do snu ją skłaniał, Henryk przyszedł usiąść przy młodej kobiecie i głosem łagodnym i cichym przemówił:<br> {{tab}}— Więc pani żyjesz!... O!... pozwól mi wyrazić radość moję, która napełnia serce, widząc cię teraz bezpieczną, gdyś była prawie nad grobem.<br> {{tab}}— Prawda, panie — odpowiedziała kobieta — żyję za twojem staraniem i pragnęłabym ci powiedzieć, że jestem wdzięczną.<br> {{tab}}— Nakoniec, pani — odpowiedział Hanryk — cieszy mnie, że cię uratowałem, aby powrócić tym, których kochasz.<br> {{tab}}— Co pan mówisz?... — zapytała. — Tym, z któremi się połączysz, gdy wyjdziesz z niebezpieczeństwa — dodał.<br> {{tab}}— Panie, ci, których kochałam, pomarli, ci z któremi się miałam połączyć, nie żyją.<br> {{tab}}— A!... pani — odezwał się młodzieniec, padając na kolana — spojrzyj na mnie, który tyle cierpiałem i który tyle kochałem. A!... nie <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_175" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1097"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1097|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1097{{!}}{{#if:175|175|Ξ}}]]|175}}'''<nowiki>]</nowiki></span>odwracaj się: jesteś młodą i piękną jak aniołowie z nieba. Czytaj w sercu, które ci otwieram i przekonaj się, że w niem niema kropli miłości, takiej jak ją ludzie pojmują. Ty mnie nie wierzysz, ale policz ubiegłe godziny; któraź mi sprawiła radość, lub nadzieję?... A jednak nie upadłem. Kazałaś mi płakać; piłem łzy moje; kazałaś mi cierpieć; karmiłem się boleścią, pchnęłaś mię ku śmierci i szedłem na nią odważnie. W tej samej chwili, kiedy się odemnie odwracasz, kiedy każdy mój wyraz, jakkolwiek ognisty, zdaje się jak kropla zamarzła padać na twoje serce, moja dusza tobą jest przepełniona i żyję dlatego, że ty żyjesz. Niedawno, czyż nie miałem umrzeć przy tobie?... czy czego więcej pragnąłem?... Twojej ręki... lecz czyż ją kiedy dotknąłem?... Nigdy, tylko aby cię wywieść z niebezpieczeństwa. Trzymałem cię w moich objęciach, aby cię wyrwać bałwanom: lecz czyś czuła pierś moją?... O!... nie, jestem tylko duszą, bo wszystko we mnie miłość oczyściła.<br> {{tab}}— O!... panie, miej {{Korekta|litośś|litość}} nademną i przestań...<br> {{tab}}— Przeciwnie, ja błagam litości; nie potępiaj mnie. Mówiono mi, że nie kochasz nikogo, powtórz to sama... Szczególna łaska, nieprawdaż, dowiedzieć się, że nie jest kochanym ten kto <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_176" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1098"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1098|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1098{{!}}{{#if:176|176|Ξ}}]]|176}}'''<nowiki>]</nowiki></span>kocha?... Lecz przekładam to, ponieważ powiesz, że dla wszystkich zarówno jesteś nieczułą!... O!.. pani, która jesteś przedmiotem mego uwielbienia, odpowiedz!..<br> {{tab}}Pomimo nalegań Henryka, westchnienie było odpowiedzią młodej kobiety.<br> {{tab}}— Więc nic pani nie mówisz, zaczął znowu hrabia... Remy miał przynajmniej więcej litości od ciebie, on chciał mnie pocieszyć... Niechcesz mi odpowiedzieć, bo widzę żeś się udała do Flandryi, dla połączenia z kimś szczęśliwszym odemnie; chociaż jam młody jeszcze, chociaż nadzieję mogę w piersiach nosić... szczęśliwszym odemnie, który konam u stóp twoich, a ty mi nie powiesz: „{{Korekta|kochaam|kochałam}}, ale nie kocham” albo „kocham, ale przestanę.”<br> {{tab}}— Panie hrabio — odparła młoda kobieta z powagą, nie mów mi o tem, o czem się mówi kobiecie; jestem istotą z innego świata. Gdybym cię widziała mniej szlachetnym, mniej dobrym, mniej wspaniałym; gdybym nie miała dla ciebie w głębi duszy czułego uśmiechu siostry dla brata, powiedziałabym: „wstań panie hrabio i nie udręczaj moich uszów wyrazami miłości;” ale nie powiem ci tego, albowiem boleję nad twojem cierpieniem. Co więcej powiem: teraz kiedy cię znam, wezmę twoję rękę, położę na mojem sercu <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_177" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1099"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1099|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1099{{!}}{{#if:177|177|Ξ}}]]|177}}'''<nowiki>]</nowiki></span>i powiem: zobacz, moje serce nie bije, żyj przy mnie, jeżeli chcesz, żyj przy mnie, jeżeli ci to sprawia radość; ale i tej ofiary, chociażbyś ją przyjął z radością...<br> {{tab}}— O!... tak, z największą — zawołał Henryk.<br> {{tab}}— I tej ofiary muszę ci odmówić; od dzisiaj, skoro zaszła zmiana w mojem życiu, albowiem nie mam prawa opierać się na żadnej ręce na świecie, nawet na ręce tego szlachetnego {{Korekta|przyaciela|przyjaciela}}, który tutaj spoczywa i który doznał chwilowego szczęścia zapomnienia. Niestety!.. biedny Remy — mówiła dalej nadając swojemu głosowi wyraz czułości, jaką w niej Henryk zauważył, biedny Remy, twoje przebudzenie smutnem będzie; ty nie czytasz postępu moich myśli, ty nie wiesz, że po przebudzeniu się sam zastaniesz na ziemi, bo ja muszę iść do Boga.<br> {{tab}}— Co pani mówisz?.. — zawołał Henryk — czy znowu myślisz umierać?<br> {{tab}}Remy obudzony bolesnym krzykiem hrabiego, podniósł głowę i słuchał.<br> {{tab}}— Widziałeś mnie pan modlącą się?... — mówiła dalej młoda kobieta.<br> {{tab}}Henryk potwierdził.<br> {{tab}}— Ta modlitwa była pożegnaniem ze światem, ta radość, którąś widział na mojej twarzy, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_178" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1100"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1100|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1100{{!}}{{#if:178|178|Ξ}}]]|178}}'''<nowiki>]</nowiki></span>to wesele, które gości we mnie całej, tak samo jak gdyby anioł śmierci, przyszedł mi powiedzieć: „Powstań Dyano i idź ze mną; do stóp Boga.”<br> {{tab}}— Dyano!... Dyano!... — mówił Henryk — wiem teraz imię twoje, imię najdroższe i najgodniejsze uwielbienia.<br> {{tab}}I nieszczęśliwy upadł do stóp młodej kobiety, powtarzając to imię w upojeniu niepojętego szczęścia.<br> {{tab}}— Ciszej — rzekła Dyana głosem uroczystym — zapomnij imię, które z ust moich wyszło; nicość pomiędzy żyjącemi niech nie rani serca.<br> {{tab}}— A!.. pani, teraz, gdy wiem twoje imię, nie mów o śmierci!<br> {{tab}}— Ja tego nie mówię — odparła młoda kobieta głosem poważnym — mówiłam, że opuszczę ten świat łez, nienawiści, namiętności, interesów i żądzy bez liku; mówiłam, że nie mam co czynić pomiędzy stworzeniami Boga mnie podobnemi; albowiem nie mam już łez do wylania, krwi, aby biła w sercu, głowy, coby umiała nad czem myśleć, od chwili, jak myśl napełniająca mnie zamarzła; jestem bez wartości ofiarą bo nic nie poświęcam, ani żądzy, ani nadziei, wyrzekając się tego świata; ale nakoniec, taką, jak jestem poświęcam się Bogu; on sądzę, ulituję się {{pp|nade|mna}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_179" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1101"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1101|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1101{{!}}{{#if:179|179|Ξ}}]]|179}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|nade|mna}}, on który tyle cierpień na mnie zesłał i nie dozwolił mi upaść pod ich ciężarem.<br> {{tab}}Remy, który słuchał tych słów, powstał powoli i przyszedł do swojej pani.<br> {{tab}}— Pani, ty mnie opuszczasz?... — rzekł głosem ponurym.<br> {{tab}}— Dla Boga — odpowiedziała, wznosząc do góry rękę białą i wychudłą, jak ręka Magdaleny.<br> {{tab}}— Prawda — odpowiedział Remy, opuszczając głowę na piersi — prawda.<br> {{tab}}A ponieważ Dyana opuściła rękę, ujął ją i przycisnął do serca, jakby relikwie.<br> {{tab}}— Czemże jestem przy tych dwóch sercach? westchnął młodzieniec ze drżeniem przestrachu.<br> {{tab}}— Pan jesteś jedyną ludzką istotą — odpowiedziała Dyana — na którą po dwakroć zwróciłam oczy, przeznaczone na wieczne zamknięcie.<br> {{tab}}Henryk ukląkł.<br> {{tab}}— Dziękuję ci pani — rzekł — dziękuję ci, widzę jasno moje przeznaczenie; od tej chwili, ani jeden wyraz, ani jedno westchnienie, nie zdradzą serca, które cię kochało... przeznaczasz się Bogu, i wolę twoję szanować należy.<br> {{tab}}Skończył i podniósł się, z niewzruszonem postanowieniem, gdy tymczasem w dolinie mgłą pokrytej, która co chwila więcej się rozjaśniała, rozległ się odgłos trąb odległych.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_180" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1102"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1102|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1102{{!}}{{#if:180|180|Ξ}}]]|180}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Żandarmi poskoczyli do broni.<br> {{tab}}Henryk słuchał.<br> {{tab}}— Panowie — zawołał dowódzca — to trąby admiralskie.<br> {{tab}}— O!.. panie, oby one zwiastowały mi brata!<br> {{tab}}— Widzisz więc pan, że jeszcze czegoś pożądasz, że kochasz kogoś na ziemi; dlaczegóż obierasz rozpacz, jak ci, co niczego nie pragną i nie kochają nikogo?<br> {{tab}}— Konia!... — zawołał Henryk — niechaj przygotują mi konia.<br> {{tab}}— Którędy pan wyjedziesz?... — zapytał wachmistrz — kiedy woda ze wszystkich stron nas otacza?...<br> {{tab}}— Przez równinę dostać się można; widzisz, że oni idą, skoro ich trąby słychać.<br> {{tab}}— Wyjdź, panie hrabio na górę, czas się wyjaśnia i może co zobaczysz.<br> {{tab}}— Dobrze — odpowiedział młodzieniec.<br> {{tab}}Henryk w rzeczy samej wyszedł na wskazaną wysokość; trąby odzywały się w pewnych peryodach, nie zbliżając się, ani oddalając.<br> {{tab}}Remy zajął swoje miejsce przy Dyanie. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_181" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1103"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1103|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1103{{!}}{{#if:181|181|Ξ}}]]|181}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XIV}}.|w=120%|po=20px}} {{c|BRACIA.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}W kwadrans potem Henryk powrócił a widział, każdy mógł się o tem przekonać, na wzgórzu, które mgła zasłaniała, znaczny oddział wojsk francuskich, odciętych.<br> {{tab}}W bok szerokiego obszaru wody, który otaczał wieś zajmowaną przez żandarmów d’Aunisa, równina zaczęła się wychylać i wznioślejsze punkty ziemi, jakby po potopie odsłaniać.<br> {{tab}}Błotnisty muł pokrył wszystkie pola, przykro było patrzeć, jak w miarę wysychania i opadania wody, okazywało się mnóstwo ludzi powięzłych w błocie, pragnących dostać się do wsi, miasta, lub chociaż na wzgórze.<br> {{tab}}Słyszano ich wołania, i otóż dlaczego trąby odzywały się ustawicznie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_182" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1104"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1104|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1104{{!}}{{#if:182|182|Ξ}}]]|182}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Skoro wiatr mgłę rozpędził, Henryk na bliskiej wzniosłości spostrzegł chorągiew francuską, pysznie rozwijającą się na tle nieba.<br> {{tab}}Żandarmi powiewali także swoją chorągwią, a z jednej i z drugiej strony strzelano na znak radości.<br> {{tab}}Około jedenastej godziny, słońce oświeciło scenę zniszczenia, osuszając niektóre części równiny i czyniąc ją do przebycia podobną.<br> {{tab}}Henryk, który dawniej patrzył, pierwszy ujrzał tę drogę i chciał jej spróbować, a że nikt nie ubiegał się o niebezpieczeństwo, polecił wachmistrzowi Remyego i jego towarzyszkę, a sam w niebezpieczną puścił się drogę.<br> {{tab}}W tym samym czasie, kiedy ze wsi wyjeżdżał, ujrzano jeźdzca, zstępującego ze wzgórza i próbującego dostać się do wsi.<br> {{tab}}Cała pochyłość wzgórza od strony wsi pokryta była patrzącemi żołnierzami, którzy wznosili ręce do nieba i chcieli proźbami zatrzymać śmiałego towarzysza.<br> {{tab}}Szeroki pas wody wypływający z rowu, jakby z umysłu obmywał błotnistą drogę, która była kamienną i dobrze urządzoną szosą; obadwaj jeźdzcy zbliżali się do siebie i zaledwie o dwieście kroków jeden od drugiego byli oddaleni.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_183" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1105"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1105|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1105{{!}}{{#if:183|183|Ξ}}]]|183}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Francuz!... — zawołał jeździec przybywający ze wzgórza.<br> {{tab}}I podniósł kapelusz ocieniony piórem białém.<br> {{tab}}— A to ty — zawołał Henryk z wykrzywieni radości, o! to ty mości książę!<br> {{tab}}— To ty, Henryku, mój bracie — zawołał drugi jeździec.<br> {{tab}}I nie myśląc, że mogą zboczyć na prawo lub na lewo, obadwaj puścili się galopem ku sobie; wkrótce, w pośród uniesień radości obudwóch, padli w objęcia i poczęli długo i czule się ściskać.<br> {{tab}}Natychmiast i wieś i wzgórze opróżniły się; żandarmi i lekka jazda, szlachta katolicka i hugonocka, rzucili się na drogę otwartą przez dwóch braci.<br> {{tab}}Dwa obozy złączyły się, i na drodze, na której wszyscy spodziewali się śmierć znaleźć, ujrzano trzy tysiące francuzów, dziękujących Bogu i wołających: „wiwat francuzi!”<br> {{tab}}— Panowie — zawołał nagle jeden z oficerów, hugonota, wołajcie niech żyje admirał! albowiem księciu Joyeuse winniśmy życie i to że ściskamy rodaków naszych.<br> {{tab}}Z niezmiernym okrzykiem przyjęto te słowa.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_184" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1106"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1106|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1106{{!}}{{#if:184|184|Ξ}}]]|184}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Dwaj bracia rozmawiali po cichu, zalewając się łzami; następnie Henryk zapytał:<br> {{tab}}— A książę?...<br> {{tab}}— Zginął, zdaje się — odpowiedział drugi.<br> {{tab}}— Czy pewno?... — Żandarmi d’Aunisa widzieli utopionego konia i poznali go. Koń ten ciągnął za sobą trupa, którego noga była w strzemieniu, a cały korpus w wodzie.<br> {{tab}}— Smutny dzień dla Francyi — rzekł admirał.<br> {{tab}}I odwracając się do swoich ludzi, dodał:<br> {{tab}}— Dalej, panowie, nie traćmy czasu. Skoro woda opadnie, niezawodnie nas zaatakują; ściśnijmy się, aż nam przybędą wieści i żywność.<br> {{tab}}— Ale, Mości książę — odezwano się — kawalerya iść nie może; konie nie jadły od czwartej godziny po południu, z głodu zdychają prawie.<br> {{tab}}— Mamy zboże w obozie — odezwał się wachmistrz; lecz co z ludźmi zrobiemy?....<br> {{tab}}— Jest zboże?... — zapytał admirał — więcej nie żądam; i ludzie i konie żyć mogą.<br> {{tab}}— Mój bracie — przerwał Henryk — proszę cię, abyśmy chwilę z sobą pomówić mogli.<br> {{tab}}— Muszę wieś zająć — odpowiedział Joyeuse — wybierz tam dla mnie mieszkanie i czekaj.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_185" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1107"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1107|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1107{{!}}{{#if:185|185|Ξ}}]]|185}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk poszedł odszukać swoich towarzyszy.<br> {{tab}}— Otóż jesteśmy wśród armii — rzekł do Remyego — wierzajcie mi, ukryjcie się w mieszkaniu, które wam wskażę, nie przystoi bowiem dla pani, aby od wszystkich widzianą była. Wieczorem, skoro obóz zaśnie, będziecie wolniejsi.<br> {{tab}}Remy wraz z Dyaną zajął więc mieszkanie ustąpione przez wachmistrza żandarmów, który za przybyciem Joyeusa został oficerem do rozkazów admirała.<br> {{tab}}Około drugiej, książę Joyeuse wjechał do wsi przy dźwięku trąb, rozlokował wojsko i porządek zalecił.<br> {{tab}}Następnie, kazał rozdzielić jęczmień pomiędzy ludzi, owies pomiędzy konie, dla rannych zaś przeznaczył kilka beczek wina i piwa, które znaleziono w piwnicach.<br> {{tab}}Sam, wobec wszystkich zjadł kawałek Chleba czarnego i popił wodą, a następnie, objechał stanowiska.<br> {{tab}}Wszędzie przyjmowano go jak zbawcę, okrzykami miłości i wdzięczności.<br> {{tab}}— Niechaj — rzekł, powracając do brata — niechaj przyjdą Flamandczycy, a pokonam ich; a nawet, jeśli tak dłużej potrwa, zjem żywcem, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_186" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1108"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1108|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1108{{!}}{{#if:186|186|Ξ}}]]|186}}'''<nowiki>]</nowiki></span>bo mi jeść się chce okropnie; a! dodał cicho do Henryka rzucając chleb, który zdawało się, że je ze smakiem; przebrzydła strawa.<br> {{tab}}Następnie, rzucił się na szyję brata, mówiąc.<br> {{tab}}— Teraz rozmawiajmy, a najprzód, powiedz mi, jakim sposobem znajdujesz się we Flandryi, gdyś powinien być w Paryżu?<br> {{tab}}— Bracie — rzekł Henryk do admirała — życie nieznośnem mi się stało w Paryżu, wyjechałem, aby się z tobą połączyć.<br> {{tab}}— Czy zawsze z powodu miłości?... — zapytał Joyeuse.<br> {{tab}}— Bynajmniej; z rozpaczy. Teraz, przysięgam ci, nie jestem zakochany; namiętność moja to smutek wieczny.<br> {{tab}}— Mój bracie — zawołał Joyeuse — pozwól sobie powiedzieć, żeś trafił na kobietę piekielną.<br> {{tab}}— Jakto?<br> {{tab}}— Tak Henryku, trafia się, że zbytek cnoty, staje się zabójstwem; jeżeli przez ów zbytek cnoty, pozwalamy na cierpienia drugich, jest to barbarzyństwem, jest brakiem miłości chrzęściańskiej.<br> {{tab}}— O! mój bracie — zawołał Henryk — jakże możesz tak cnotę spotwarzać.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_187" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1109"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1109|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1109{{!}}{{#if:187|187|Ξ}}]]|187}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ja nie spotwarzam cnoty, Henryku, ja obwiniam występek; powtarzam ci, to piekielna kobieta a jej posiadanie, jakkolwiek może być pożądane, nie warto cierpień tylu. Mój Boże! ile to trzeba sił, aby odpędzić pokusy!... Jak cię kocham, Henryku, gdybym był na twojem miejscu szturmem wziąłbym i dom i kobietę, a ponieważ zwykle pokonany pokornym jest przed zwycięzcą, jestem pewny, że nie długobym słyszał: „Henryczku, ja cię uwielbiam”, lecz wtedy, powiedziałbym jej, „dosyć kochanko cierpiałem dla ciebie, cierp ty teraz”.<br> {{tab}}Henryk chwycił brata za rękę.<br> {{tab}}— Nie myślisz tego co mówisz — zawołał.<br> {{tab}}— Myślę na honor.<br> {{tab}}— Ty taki dobry!<br> {{tab}}— Dobroć z ludźmi bez serca, to głupstwo...<br> {{tab}}— O! Joyeuse, Joyeuse, nie znasz tej kobiety.<br> {{tab}}— Znać jej nie chcę.<br> {{tab}}— Dlaczego?<br> {{tab}}— Bobym popełnił to co inni nazywają zbrodnią, a cobym ja nazwał sprawiedliwością.<br> {{tab}}— O! mój bracie — odpowiedział młodzieniec z anielskim Uśmiechem, jakżeś szczęśliwy, że <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_188" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1110"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1110|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1110{{!}}{{#if:188|188|Ξ}}]]|188}}'''<nowiki>]</nowiki></span>nie kochasz! Jeżeli łaska Jaśnie oświecony admirale, porzućmy miłość, a mówmy o wojnie.<br> {{tab}}— Dobrze; mówiąc o twoich dzieciństwach gotów jestem zgłupieć...<br> {{tab}}— Wiesz, że nie mamy żywności.<br> {{tab}}— Wiem i myślę o środkach dostania...<br> {{tab}}— I masz je?<br> {{tab}}— Tak sądzę.<br> {{tab}}— Jakie?<br> {{tab}}— Nie mogę się ztąd ruszyć, dopóki nie dostanę wiadomości od armii, z uwagi, że pozycya jest dobra i pięć razy liczniejszemu wojsku oprzeć się można, ale muszę wysłać korpus dla odkrycia maruderów, wyszukania miejsc zdatnych na obozy i znalezienia żywności. Prawdę mówiąc, Flandrya pięknym jest krajem.<br> {{tab}}— Nie bardzo mój bracie.<br> {{tab}}— Czy wiesz Henryku, jaką niedorzeczność książę popełnił? i zarazem co stracił? Jak duma i pośpiech zniszczyły tego nieszczęśliwego Franciszka!... Bóg go osądzi, nie mówmy o tem więcej... Wprawdzie mógł zarobić na sławę nieśmiertelną i przysporzyć najpiękniejszą prowincyę Francyi... ale o cóż mu chodziło? O Wilhelma le Sournois... Czy wiesz, że Autwerpczycy bili się dzielnie?<br> {{tab}}— I ty także, mój bracie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_189" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1111"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1111|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1111{{!}}{{#if:189|189|Ξ}}]]|189}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Tak, był to jeden z moich pięknych dni, a przytem, jedna rzecz mnie podniecała.<br> {{tab}}— Jaka?<br> {{tab}}— Na polu bitwy spotkałem miecz znajomy...<br> {{tab}}— W szeregach Flamandzkich?<br> {{tab}}— Na czele, oto tajemnica, którą, wiedzieć potrzeba, aby rozwiązać zagadkę rozszarpania na sztuki Salcèda na placu Grève.<br> {{tab}}— Nakoniec mój drogi, jesteś cały i zdrów Bogu dzięki, ale ja co nic nie uczyniłem, muszę czegoś dokonać.<br> {{tab}}— A co chcesz czynić?<br> {{tab}}— Powierz mi dowództwo oddziału, który wysłać zamierzasz.<br> {{tab}}— To niebezpieczne, Henryku. Tego nie powiedziałbym ci przy obcych, ale nie chcę, abyś umierał w tym kącie, to jest śmierć szkaradna. Oddział ten może spotkać Flamandczyków, którzy wojują cepami i kosami; zabijesz ich tysiąc, a jeden przyjdzie i przetnie cię na dwoje, albo na wieki zeszpeci. Nie, Henryku, jeżeli chcesz koniecznie umierać, coś innego chowam dla ciebie.<br> {{tab}}— Mój bracie, daj mi to o co cię proszę, będę postępował roztropnie, zaręczam, że wrócę.<br> {{tab}}— Rozumiem o co chodzi.<br> {{tab}}— Co rozumiesz?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_190" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1112"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1112|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1112{{!}}{{#if:190|190|Ξ}}]]|190}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Chcesz spróbować, czy odgłos jakiego świetnego czynu nie zmiękczy serca okrutnej, wyznaj, że dlatego nalegasz.<br> {{tab}}— Jeżeli tak chcesz koniecznie...<br> {{tab}}— Masz słuszność. Kobiety często opierają się wielkiej miłości, a trochę szumu je znęci.<br> {{tab}}— Ja tak nie sądzę.<br> {{tab}}— Stokroć głupim jesteś, jeżeli chcesz się narażać bez tej nadziei. Słuchaj Henryku, nie szukaj innej przyczyny oporu tej kobiety, jak tylko w tem, że nie ma oczów i serca.<br> {{tab}}— Ale mi powierzysz dowództwo, mój bracie?<br> {{tab}}— Muszę, kiedy prosisz tak usilnie.<br> {{tab}}— Czy mogę dziś wieczór wyjechać?<br> {{tab}}— Koniecznie nawet. Pojmujesz, że tu długo czekać niemożemy.<br> {{tab}}— Wielu mi dasz ludzi?<br> {{tab}}— Stu lub więcej. Nie mogę osłabić pozycyi, rozumiesz, Henryku.<br> {{tab}}— Daj mniej, jeżeli chcesz, mój bracie.<br> {{tab}}— Nie, jabym chciał dać ci dwa razy tyle. Tylko daj mi słowo honoru, że jeżeli spotkasz trzystu nieprzyjaciół, nie będziesz szukał bitwy.<br> {{tab}}— {{Korekta|Moj|Mój}} bracie — rzekł Henryk z uśmiechem — drogo sprzedajesz sławę, której jeszcze nie widzę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_191" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1113"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1113|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1113{{!}}{{#if:191|191|Ξ}}]]|191}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Kiedy tak, drogi Henryku, ani ci jej nie dam ani też sprzedam; kto inny poprowadzi rekonesans.<br> {{tab}}— Mój bracie, wydaj rozkazy, a ja wypełnię je...<br> {{tab}}— Nie wejdziesz w zapasy ze zbyt przeważnym nieprzyjacielem.<br> {{tab}}— Przysięgam.<br> {{tab}}— Bardzo dobrze, lecz jakie wojsko mieć żądasz?<br> {{tab}}— Pozwól mi bracie wziąć stu żandarmów d’Aunisa; znam wielu w tym regimencie i wybrawszy sam ludzi, uczynię z niemi co zechcę.<br> {{tab}}— Dobrze, niech będą żandarmi.<br> {{tab}}— Kiedyż mam jechać?<br> {{tab}}— Chociażby zaraz. Tylko każesz wziąć żywność dla koni na dwa dni, a dla ludzi na jeden... Pamiętaj, że chcę mieć spieszne i pewne wiadomości.<br> {{tab}}— Wyjeżdżam; bracie, może masz jakie tajemne zlecenie?<br> {{tab}}— Nie rozsiewaj wiadomości o śmierci księcia; pozwól wierzyć, że jest w moim obozie. Powiększaj moje siły i jeżeli znajdziesz ciało księcia, chociaż to był wódz nędzny, pochodził jednak z familii królewskiej, każ je więc zachować w {{pp|tru|mnie}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_192" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1114"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1114|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1114{{!}}{{#if:192|192|Ξ}}]]|192}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|tru|mnie}} dębowej i dostaw tutaj, aby go można pochować w Saint-Denis.<br> {{tab}}— Dobrze mój bracie, czy już wszystko?...<br> {{tab}}— Wszystko.<br> {{tab}}Henryk chciał brata w rękę pocałować, lecz ten otworzył mu ramiona.<br> {{tab}}— Jeszcze raz przyrzeknij mi, Henryku, że nie dlatego, abyś zginął wyjeżdżasz?..<br> {{tab}}— Mój bracie, ze złą myślą przybywałem do ciebie, lecz teraz nie mam jej wcale.<br> {{tab}}— Od jakiego czasu cię opuściła?...<br> {{tab}}— Od dwóch godzin.<br> {{tab}}— Z jakiego powodu?..<br> {{tab}}— Przebacz mi, mój bracie.<br> {{tab}}— Idź, Henryku, idź, zostawiam ci twoje tajemnice.<br> {{tab}}— A! jakże dobrym jesteś, mój bracie!..<br> {{tab}}Młodzi ludzie powtórnie rzucili się w swoje objęcia, i rozeszli następnie, żegnając się i uśmiechając do siebie. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_193" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1115"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1115|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1115{{!}}{{#if:193|193|Ξ}}]]|193}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XV}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|WYPRAW}}A.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Henryk uniesiony radością, pośpieszył do Dyany i Remyego.<br> {{tab}}— Bądźcie gotowi za kwadrans — rzekł — jedziemy, osiodłane konie czekają przy drzwiach tego korytarza; złączcie się z wojskiem i jedźcie za mną.<br> {{tab}}Następnie, ukazując się na balkonie, zawołał.<br> {{tab}}— Zatrąbić siodłanie koni!<br> {{tab}}Odgłos trąbki rozległ się po całej wsi, a wachmistrz ze swemi ludźmi, przed domem stanął.<br> {{tab}}Za niemi stało {{Korekta|kilku|kilkua}} mułów i kilka wozów.<br> {{tab}}Remy i jego towarzyszka, według danej rady, wmieszali się pomiędzy tłum wojska.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_194" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1116"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1116|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1116{{!}}{{#if:194|194|Ξ}}]]|194}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Żołnierze — rzekł Henryk — mój brat admirał, powierzył mi chwilowo dowództwo waszej kompanii i rozkazał udać się na wyszukanie rozbitków armii naszej, stu z was ma iść zemną; posłannictwo niebezpieczno, lecz działać mamy dla dobra wszystkich.<br> {{tab}}— Kto z was na ochotnika?<br> {{tab}}Trzystu ludzi się przedstawiło.<br> {{tab}}— Panowie — rzekł Henryk — dziękuję wam; słusznie powiedziano, że jesteście wzorem wojska, lecz tylko stu z was wziąć mogę, nie chcę robić wyboru, lecz niech los rozsądzi... Panie — odezwał się do wachmistrza — proszę cię, kaź ciągnąć losy.<br> {{tab}}Kiedy odbywano ciągnienie, Joyeuse dawał bratu ostatnie rozkazy.<br> {{tab}}— Uważaj, Henryku — mówił admirał — woda z pól opada i musi byś, jak zapewniają krajowcy, komunikacya pomiędzy Contich i Rupelmonde; będziesz więc szedł pomiędzy rzeczką Rupel i rzeką Escaut. Na Escaut, znajdziesz pod Rupelmonde statki przyprowadzone z Antwerpii; Rupel, niekoniecznie przebywać trzeba. Sądzę, że nie będziesz potrzebował udawać się aż do Rupelmonde dla znalezienia żywności, lub młynów.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_195" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1117"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1117|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1117{{!}}{{#if:195|195|Ξ}}]]|195}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk po wysłuchaniu, już chciał odjeżdżać.<br> {{tab}}— Zaczekaj — rzekł Joyeuse — o najważniejszej rzeczy zapominasz; moi ludzie ujęli trzech wieśniaków, z tych jednego oddaję ci za przewodnika. Żadnej dla niego litości, a na pierwszy znak zdrady, kula lub sztylet.<br> {{tab}}Dawszy takie instrukcye, czule uściskał brata i kazał ruszyć.<br> {{tab}}Stu ludzi wyciągniętych losem, z Bouchagem na czele, udało się w drogę natychmiast.<br> {{tab}}Henryk umieścił przewodnika pomiędzy dwoma żandarmami, mającemi pistolety odwiedziono.<br> {{tab}}Remy i jego towarzyszka jechali w tyle; Henryk żadnych względów im nie okazywał, myśląc, że ciekawość obudzona, może stać się szkodliwą.<br> {{tab}}Sam, nie trudząc ich nawet spojrzeniem po wyjeździe ze wsi, jechał na skrzydle orszaku.<br> {{tab}}Pochód był bardzo powolny, bo nieraz konie drogi znaleźć nie mogły i w błocie grzęzły.<br> {{tab}}Ponieważ nie znaleziono szosy szukanej, musiano po najgorszej jechać drodze, a nawet po bezdrożach.<br> {{tab}}Niekiedy tententem koni poruszone straszydła, uciekały po dolinie; byli to wieśniacy {{pp|za|wcześnie}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_196" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1118"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1118|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1118{{!}}{{#if:196|196|Ξ}}]]|196}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|za|wcześnie}} powracający do domów i obawiający się wpaść w ręce nieprzyjaciela.<br> {{tab}}Niekiedy także, spotykano francuzów, {{Korekta|z ziębniętych|zziębniętych}} i zgłodniałych, — niezdolnych do walki, którzy lękając się wpaść w ręce flamandczyków, woleli czekać dnia, niż w niepewną puszczać się drogę.<br> {{tab}}Zrobiono dwie mile w dwóch godzinach; te dwie mile posunęły awanturniczy patrol aż na brzeg Rupel; lecz po trudnościach nastąpiły niebezpieczeństwa; kilka koni po niepewnej stąpając drodze potknęło się i wraz z jeźdźcami wpadło w bystro płynącą rzekę.<br> {{tab}}Wielekroć ze statku stojącego u brzegu padały strzały, które raniły dwóch ciurów i jednego żandarma.<br> {{tab}}Jeden z ciurów obozowych raniony był przy boku Dyany; objawiła ona litość nad nieszczęśliwym, lecz żadnej obawy o siebie.<br> {{tab}}Henryk w tych trudnych okolicznościach pokazał się dla powierzonych mu ludzi dzielnym dowódzcą i prawdziwym przyjacielem; jechał pierwszy i cały oddział wiódł za sobą, nie powierzając się instynktowi konia, ale własnej przezorności; zgoła, tak prowadził wojsko, że tylko o jego myślał ocaleniu, a sam się narażał.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_197" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1119"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1119|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1119{{!}}{{#if:197|197|Ξ}}]]|197}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}O trzy mile od Rupelmonde, żandarmi napotkali kilku żołnierzy francuzkich, zgromadzonych około ognia; nieszczęśliwi gotowali ćwierć konia, jedyne pożywienie, które od kilku dni znaleźć mogli.<br> {{tab}}Zbliżanie się żandarmów sprawiło pomiędzy niemi wielkie zamięszanie; dwóch chciało uciekać; lecz jeden powstał mówiąc:<br> {{tab}}— Jeżeli nieprzyjaciele, to zabiją nas, i raz się skończy.<br> {{tab}}— Francuzi! francuzi!... — zawołał Henryk, który słyszał ich mowę — zbliżcie się do nas biedaki.<br> {{tab}}Nieszczęśliwi poznając ziomków, przybiegli szybko; dano im płaszcze, po kieliszku wódki i pozwolono zabrać się na wozy.<br> {{tab}}Tym sposobem szli za oddziałem.<br> {{tab}}Nakoniec ściągnięto na brzegi Escautu; noc była ciemna; żandarmi spotkali tam dwóch ludzi, którzy w złej flamandczyznie żądali przewiezienia na drugi brzeg.<br> {{tab}}Wachmistrz mówił po holendersku. Wychylił więc głowę i posłyszał te wyrazy.<br> {{tab}}— „Jesteście francuzami i zginąć musicie.”<br> {{tab}}Jeden z dwóch ludzi przyłożył mu sztylet do gardła i nie trudząc się obcą mową, rzekł najczyściejszą francuzczyzną.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_198" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1120"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1120|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1120{{!}}{{#if:198|198|Ξ}}]]|198}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ty, ty zbójco zginiesz, choćbyś był sto razy flamandczykiem, jeżeli nas nie puścisz natychmiast.<br> {{tab}}— Trzymaj go, trzymaj — zawołał wachmistrz — za pięć minut będziemy przy tobie.<br> {{tab}}Lecz kiedy dwaj francuzi zastanawiali się co znaczy te wyrazy, Holender odwiązał łódkę i oddalił się, zostawiając obcych na brzegu.<br> {{tab}}Żandarmi wyprawili jednego z ludzi, aby strzałem pistoletowym powalił przewoźnika.<br> {{tab}}Łódź pozostawiona bez przewodnika, zwróciła się napowrót, a kiedy dotykała brzegu, dwaj stojący nad wodą zajęli ją.<br> {{tab}}Ten pośpiech zadziwił sierżanta.<br> {{tab}}— Panowie, coście za jedni?... — zapytał.<br> {{tab}}— Jesteśmy oficerami z marynarki, a panowie zdaje się żandarmi d’Aunisa?<br> {{tab}}— Nie inaczej, i cieszy nas, że możemy być wam użyteczni; czy nic zechcecie nam towarzyszyć?<br> {{tab}}— Najchętniej.<br> {{tab}}— Siadajcie zatem na wozy, jeżeli pieszo iść nic możecie.<br> {{tab}}— Czy mogę panów zapytać gdzie się udajecie?... — zapytał jeden z marynarzy, ten który dotąd milczał.<br> {{tab}}— Mamy rozkaz dotrzeć aż do Rupelmonde.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_199" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1121"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1121|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1121{{!}}{{#if:199|199|Ξ}}]]|199}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ostrożnie panowie — odparł tenże — nie przebywaliśmy rzeki dotąd, bo dzisiaj rano przeszedł oddział Hiszpanów z Antwerpii; po zachodzie słońca, ohcięliśmy ryzykować, bo dwóch ludzi nie wznieca podejrzeń, ale taki oddział...<br> {{tab}}— Prawda — rzekł wachmistrz — przywołam dowódcę.<br> {{tab}}Henryk zbliżył się pytając o co rzecz chodzi.<br> {{tab}}— Ci panowie dzisiaj rano spotkali oddział Hiszpanów, którzy tą samą, co my udali się drogą — mówił wachmistrz.<br> {{tab}}— A wielu ich było?... — zapytał Henryk.<br> {{tab}}— Z pięćdziesiąt ludzi.<br> {{tab}}— A więc to nas ma zatrzymywać?<br> {{tab}}— Nie, panie hrabio; jednakże myślę, że byłoby roztropniej zapewnić sobie łódź na wszelki wypadek; dwudziestu ludzi może się w niej pomieścić i jeżeliby spiesznie potrzeba przebyć rzekę, w pięciu obrotach będziemy na tamtej stronie.<br> {{tab}}— Dobrze, zachować statek, musi tu być dom przy zejściu się Rupel i Escaut.<br> {{tab}}— Jest wieś, jakiś głos odpowiedział.<br> {{tab}}— A więc idźmy do wsi; kąt zawarty między dwoma wodami wyborną jest pozycyą. Żołnierze, marsz! Niech dwóch ludzi w łódź wsiądzie i płynie rzeką, my brzegiem pójdziemy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_200" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1122"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1122|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1122{{!}}{{#if:200|200|Ξ}}]]|200}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— My będziemy kierowali łodzią — odezwał się jeden z oficerów marynarki.<br> {{tab}}— Dobrze — odpowiedział Henryk — ale nie spuszczajcie nas z oczów i złączcie się z nami jak tylko do wsi przyjdziemy.<br> {{tab}}— A jeżeli nam statek kto zabierze?<br> {{tab}}— O sto kroków od wsi, znajdziecie dziesięciu ludzi, którym statek oddacie.<br> {{tab}}— Wybornie — odpowiedział oficer.<br> {{tab}}I silnem pchnięciem, odparł łódź od brzegu.<br> {{tab}}— To szczególniejsza — rzekł Henryk — w dalszy puszczając się pochód, zdaje mi się, że znam ten głos.<br> {{tab}}W godzinę potem znalazł we wsi oddział hiszpanów, o którym mówiono; napadnięci niespodzianie, niestawili nawet oporu.<br> {{tab}}Henryk kazał rozbroić jeńców i zamknął ich w najmocniejszym domu we wsi, oddając pod straż dziesięciu swoim ludziom.<br> {{tab}}Oddział dziesięciu przeznaczono do pilnowania łodzi.<br> {{tab}}Innych dziesięciu wysłano na rozmaite punkty.<br> {{tab}}Henryk postanowił następnie odpocząć z ludźmi w domu przeciwległym temu, w którym jeńców zamknięto. Pożywienie na sześćdziesiąt osób było gotowe.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_201" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1123"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1123|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1123{{!}}{{#if:201|201|Ξ}}]]|201}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Wybrał na pierwszem piętrze pokój dla Dyany i Remyego.<br> {{tab}}Przy stole umieścił wachmistrza z siedmnastu ludźmi, polecając mu, aby zaprosił dwóch oficerów marynarki.<br> {{tab}}Następnie oddalił się, dla zwiedzenia stanowisk innych.<br> {{tab}}Powrócił w pół godziny, zapewniwszy żywność ludziom i wydawszy potrzebne rozkazy na wypadek napadu holendrów.<br> {{tab}}Oficerowie pomimo zalecenia, czekali z wieczerzą; tylko niektórzy z nich zasnęli z utrudzenia.<br> {{tab}}Wejście hrabiego przebudziło śpiących.<br> {{tab}}Henryk spojrzał po sali.<br> {{tab}}Miedziane lampy zawieszone u sufitu oświecały dużą izbę.<br> {{tab}}Stół zastawiony chlebem pszennym i wieprzowiną oraz butelką piwa na osobę, zachęcającą miał {{Korekta|powierzchownoś|powierzchowność}}, osobliwie dla ludzi, którzy od dwudziestu czterech godzin nic w ustach nie mieli.<br> {{tab}}Henrykowi zostawiono miejsce honorowe.<br> {{tab}}Szczęk noży i widelców dowiódł, że czekano z niecierpliwością.<br> {{tab}}— Panowie — zapytał Henryk — czy znaleziono naszych dwóch oficerów marynarki?> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_202" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1124"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1124|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1124{{!}}{{#if:202|202|Ξ}}]]|202}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Są panie.<br> {{tab}}— A gdzie?..<br> {{tab}}— Tam, przy końcu stołu.<br> {{tab}}Nie tylko, że siedzieli na końcu, ale w najciemniejszem miejscu.<br> {{tab}}— Panowie — zawołał Henryk — nie tylko nie jecie, jak widzę, ale nadto w najgorszem miejscu siedzicie.<br> {{tab}}— Dzięki ci panie hrabio za pamięć — odpowiedział z nich jeden, ale więcej potrzebujemy snu niż pożywienia i oczekujemy, aby nam odejść pozwolono.<br> {{tab}}Henryk słuchał z wielką uwagą, lecz widocznie więcej zważał na głos, jak na wyrazy.<br> {{tab}}— Czy pański towarzysz tego samego pragnie? — zapytał hrabia.<br> {{tab}}I spojrzał z uwagą na tego towarzysza; Zmuszony do odpowiedzi, towarzysz, bąknął zaledwie dosłyszanym głosem.<br> {{tab}}— Tak, panie hrabio.<br> {{tab}}Na te dwa wyrazy hrabia zadrżał.<br> {{tab}}Powstał, pobiegł na róg stołu i stanął przed oficerami.<br> {{tab}}— Panie — rzekł do tego, który pierwszy przemówił — uczyń mi łaskę jednę.<br> {{tab}}— Jaką, panie hrabio?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_203" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1125"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1125|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1125{{!}}{{#if:203|203|Ξ}}]]|203}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Powiedz mi czy nie jesteś bratem pana Aurilly, albo też nim samym?<br> {{tab}}— Aurilly! — zawołali wszyscy obecni.<br> {{tab}}— A twój towarzysz niech raczy uchylić kapelusza, jeżeli nie chce, abym go nazwał Jego książęcą mością i nie skłonił się przed nim.<br> {{tab}}Nieznajomy podniósł głowę.<br> {{tab}}— Jego wysokość książę Andegaweński!.. — zawołali oficerowie.<br> {{tab}}— Książę żyje!..<br> {{tab}}— Na honor, panowie, ponieważ poznajecie waszego księcia pokonanego i zbiegłego, nie mogę, się dłużej ukrywać; nie mylicie się, jestem książę Andegaweński.<br> {{tab}}— Niech żyje książę!... — zawołali wszyscy jednogłośnie. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_204" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1126"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1126|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1126{{!}}{{#if:204|204|Ξ}}]]|204}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XVI}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|PAWEŁ EMILIUS}}Z.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Okrzyki te, jakkolwiek szczere, oburzyły księcia.<br> {{tab}}— Ciszej, ciszej, panowie — rzekł — nie cieszcie się więcej odemnie szczęściem, jakie mnie spotyka. Kontent jestem, że żyję, to prawda; ale gdybyście mnie nie poznali, pierwszybym się nieodezwał.<br> {{tab}}— Jakto!... Mości książę — przerwał Henryk — poznałeś mnie, widziałeś, że jesteś wśród wojska francuskiego, patrzyłeś na naszę rozpacz o ciebie i pozwoliłeś nam cierpieć?...<br> {{tab}}— Panowie — odpowiedział książę — pomimo wielu przyczyn, które mi ukrywać się nakazywały, przyznaję, że nie gniewałbym się, gdybym słyszał mowę moję pogrzebowę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_205" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1127"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1127|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1127{{!}}{{#if:205|205|Ξ}}]]|205}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A! Mości książę.<br> {{tab}}— Nieinaczej — odparł Franciszek — jestem człowiekiem, i jak Aleksander Macedoński, prowadzę wojnę; zatem jako artysta, mam miłość własnę...<br> {{tab}}Otóż wyznaję, błąd popełniłem.<br> {{tab}}— Mości książę — rzekł Henryk spuszczając oczy — nie mów podobnych rzeczy.<br> {{tab}}— Dlaczego?... powiadają, że tylko papież mylić się nie może; a i ta nieomylność od czasów Bonifacego VII-go w powątpiewanie poszła.<br> {{tab}}— Mości książę, czy ktokolwiek poważy się dawać zdanie o tej wyprawie?<br> {{tab}}— Dlaczego nie?... Czy sądzicie, że ja sam mało sobie czynię wyrzutów, nie za to żem przyjął bitwę, ale żem ją przegrał?<br> {{tab}}— Mości książę, zatrważa nas to co mówisz.<br> {{tab}}— Niech Wasza wysokość raczy nas zapewnić, że zdrów jest...<br> {{tab}}Straszna chmura przeszła po czole księcia i pokryła je wyrazem złowrogim.<br> {{tab}}— Dawno nie byłem zdrowszy Bogu dzięki i czuję, że mi pomiędzy wami wybornie.<br> {{tab}}Oficerowie skłonili się?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_206" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1128"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1128|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1128{{!}}{{#if:206|206|Ξ}}]]|206}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Wiele masz ludzi pod twemi rozkazami du Bouchage?... — zapytał.<br> {{tab}}— Stu pięćdziesięciu Mości książę.<br> {{tab}}— A! stu pięćdziesięciu ze dwunastu tysięcy! To porównać można z klęską pod Kannami; wiecie panowie, że zwycięzcy poślą do Antwerpii z korzec pierścieni, tylko wątpię, żeby piękności flamandzkie użyć ich mogły, chyba, że obcioszą palce kordelasami mężów. O, dyable ćwiczyły te kordelasy!...<br> {{tab}}— Mości książę — odparł Joyeuse — jeżeli nasza bitwa podobną do bitwy pod Kannami, to my szczęśliwsi od Rzymian, bośmy zachowali naszego Pawła Emiliusza.<br> {{tab}}— Na honor panowie — odparł książę — Pawłem Emiliuszem z pod Antwerpii jest Joyeuse i zapewne, twój brat du Bouchage, musiał zginąć.<br> {{tab}}Henryk uczuł ból serca z przyczyny tego obojętnego wyrażenia.<br> {{tab}}— Nie, Mości książę — odpowiedział.<br> {{tab}}— Tem lepiej — rzekł z zimnym uśmiechem — jakto! waleczny Joyeuse przeżył klęskę. Gdzież on jest, niech go uściskam.<br> {{tab}}— Niema go tutaj, Mości książę.<br> {{tab}}— A! zapewnie raniony.<br> {{tab}}— Przeciwnie, zdrów i cały.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_207" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1129"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1129|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1129{{!}}{{#if:207|207|Ξ}}]]|207}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ale zbiegł równie jak ja, błądzi, głodny, zawstydzony biedaczek!... Niestety! słuszne przysłowie: dla sławy miecz, z miecza krew, a z krwi łzy.<br> {{tab}}— Mości książę, nie wiedziałem o tem przysłowiu i miło mi powiedzieć Waszej książęcej mości, że mój brat miał szczęście ocalić trzy tysiące ludzi, z któremi zajmuje wielką wieś o siedm mil odległą, i że ja jestem wysłany przez niego dla wyszukania żołnierzy.<br> {{tab}}Książę zbladł.<br> {{tab}}— Trzy tysiące ludzi — rzekł — i to Joyeuse ocalił trzy tysiące ludzi? Czy wiesz, twój brat jest Xenofontem! Na honor, szczęście, że mój brat przysłał mi go, bo sam musiałbym do Francy i powracać. Niech żyje Joyeuse! on ocalił dom Walezyuszów, i słusznie powinien nosić godło „Hilaryter”.<br> {{tab}}— A! Mości książę — mówił du Bouchage dusząc się z bólu, albowiem widział, że wesołość księcia zawiść pokrywa.<br> {{tab}}— Na honor, prawda, a co Aurilly? powracamy do Francyi podobni do Franciszka I-go po bitwie pod Pawią. Wszystko stracone, oprócz honoru. A! znalazłem dewizę dla mego domu.<br> {{tab}}Ponure milczenie przyjęło te dowcipy.<br> {{tab}}— Mości książę — przerwał Henryk — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_208" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1130"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1130|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1130{{!}}{{#if:208|208|Ξ}}]]|208}}'''<nowiki>]</nowiki></span>racz nam powiedzieć, jakim sposobem Bóg ocalił dla Francyi osobę twoję?<br> {{tab}}— Kochany hrabio, to rzecz bardzo prosta. Bóg opiekuńczy widać ważniejszą był w tej chwili zajęty sprawą, i mnie samemu sobie zostawił; ja sam siebie ocaliłem.<br> {{tab}}— Jakto, Mości książę?<br> {{tab}}— Uciekałem.<br> {{tab}}Ten żart nieobudził najmniejszego uśmiechu.<br> {{tab}}— Tak, nie inaczej, powiedz, jakieśmy uciekali, poczciwy Aurilly?<br> {{tab}}— Każdy wie o odwadze i zna zdolności Waszej książęcej mości — rzekł Henryk — prosimy cię więc, nie rozdzieraj nam serc wyrzutami, na które nie zasłużyłeś. Najlepszy wódz pokonanym być może, samego nawet Hannibala zbito pod Jama.<br> {{tab}}— Tak — odpowiedział książę — lecz Hannibal wygrał bitwę pod Trebią, Trazymeną i Kannami, ja zaś tylko pod Coteau i Cambrésis, co jest za mało aby porównanie wytrzymać.<br> {{tab}}— Wasza książęta mość żartuje mówiąc, że uciekał.<br> {{tab}}— Bynajmniej, Bouchage, alboż jest z czego żartować?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_209" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1131"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1131|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1131{{!}}{{#if:209|209|Ξ}}]]|209}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy można zrobić co lepszego panie hrabio — odezwał się Aurilly sądząc, że potrzeba przyjść w pomoc swojemu panu.<br> {{tab}}— Milcz Aurilly — rzekł książę — zapytaj cienia Saint-Aignana, czym mógł nie uciekać?<br> {{tab}}Aurilly skłonił głowę.<br> {{tab}}— Nie znacie historyi Saint-Aignana, muszę wam ją opowiedzieć; dzieli się ona na trzy grymasy.<br> {{tab}}Na ten żart, który w obecnych okolicznościach miał coś przykrego, oficerowie zmarszczyli brwi nie myśląc o tem, że się mogą narazić swojemu panu.<br> {{tab}}— Wyobraźcie sobie panowie — mówił książę nie zważając na znaki niezadowolenia, że w chwili, kiedy można było bitwę za przegraną uważać, zebrał pięćset koni i zamiast uciekać jak inni, przyszedł do mnie mówiąc:<br> {{tab}}— Trzeba się bronić.... — odpowiedziałem: — Czyś oszalał Saint-Aignan, ich jest stu przeciw jednemu.<br> {{tab}}— Chociażby było tysiąc — odparł okropnie się skrzywiwszy, ja będę nacierał.<br> {{tab}}— Nacieraj mój drogi, odrzekłem, ale ja nie myślę.<br> {{tab}}— Jednak Mości książę daj mi twojego {{pp|ko|nia}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_210" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1132"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1132|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1132{{!}}{{#if:210|210|Ξ}}]]|210}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|ko|nia}}, który już chodzić nie może, a weź mojego; dla mnie, który uciekać nie myślę, każdy koń dobry.<br> {{tab}}I w rzeczy samej, wziął mojego konia białego a dał karego, mówiąc:<br> {{tab}}— Książę, to biegun, który jeżeli zechcesz, z wiatrem poleci w zawody.<br> {{tab}}I odwracając się do swoich — zawołał:<br> {{tab}}— Dalej panowie, za mną! za mną ci, którzy nie chcą uciekać.<br> {{tab}}Popędził ku nieprzyjacielowi powtórnie, ale gorzej jeszcze skrzywiwszy się.<br> {{tab}}Myślał, że spotka się z ludźmi, a on spotkał wodę.<br> {{tab}}Saint Aignan i ci co z nim poszli, zginęli... to było do przewidzenia.<br> {{tab}}Gdyby ranie był usłuchał i zamiast próżnej junakieryi, uciekał, byłby siedział teraz przy stole i nie zrobił trzeciego grymasu, zapewne szkaradniejszego od dwóch pierwszych.<br> {{tab}}Dreszcz przebiegł słuchających.<br> {{tab}}— Ten człowiek nie ma serca — pomyślał Henryk. Dla czegóż jego hańbę ród wielki osłania przed wszelką sprawiedliwością?<br> {{tab}}— Panowie — rzekł Aurilly cicho, czując ile książę swoją mową złego wpływu wywierał — widzicie jak Jego książęca mość jest wzruszony <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_211" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1133"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1133|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1133{{!}}{{#if:211|211|Ξ}}]]|211}}'''<nowiki>]</nowiki></span>i nie zważajcie na to, co mówi. Od doznanego nieszczęścia, są chwile, w których oblekanie go napada.<br> {{tab}}— Otóż — odezwał się książę wypróżniając szklankę — jakim sposobem zginął Saint-Aignan i jak ginąc ostatnią zrobił mi przysługę. Ponieważ mojego miał konia, sądzono, że ja zginąłem, a wieść ta rozeszła się nie tylko w wojsku francuzkiem ale i we flamandzkiem, które mnie ścigać przestało. Ale bądźcie spokojni moi panowie, flamandczycy nie długo cieszyć się będą powodzeniem; przyjdzie czas odwetu, a nawet krwawego, skoro uformuję straszną armię, o jakiej myślę właśnie.<br> {{tab}}— Tymczasem Mości książę — rzekł Henryk — racz przyjąć dowództwo nad powierzonym mi oddziałem; nie wypada mnie, zwyczajnemu szlachcicowi, wydawać rozkazy tam, gdzie znajduje się książę z krwi królewskiej.<br> {{tab}}— Niech i tak będzie — odpowiedział książę! — rozkazuję więc wszystkim wieczerzać, a szczególniej tobie panie du Bouchage, boś jeszcze nie zbliżył się do talerza.<br> {{tab}}— Mości książę, jeść mi się nie chce.<br> {{tab}}— Kiedy tak, panie du Bouchage, objedź stanowiska. Oświadcz dowódzcom, że żyję i proś, aby się głośno nie cieszyli, dopóki nie zajmę <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_212" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1134"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1134|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1134{{!}}{{#if:212|212|Ξ}}]]|212}}'''<nowiki>]</nowiki></span>twierdzy, w której waleczny Joyeuse dowodzi; bo powiem szczerze, teraz kiedy uszedłem przed ogniem i wodą, więcej niż kiedykolwiek lękam się być wzięty.<br> {{tab}}{{Korekta|Mości|— Mości}} książę, rozkazy twoje ściśle będą wypełnione i nikt o tobie wiedzieć nie będzie.<br> {{tab}}— A czy ci panowie z zachowają tajemnicę?... — zapytał książę.<br> {{tab}}Wszyscy skłonili się.<br> {{tab}}— A więc hrabio wypełnij moje rozkazy.<br> {{tab}}Du Bouchage wyszedł z sali.<br> {{tab}}Jak widziemy, książę potrzebował jednej chwili tylko, aby z pokonanego zbiega, stał się dumnym, przykrym i rozkazującym.<br> {{tab}}Czy stoma, czy stu tysiącami ludzi dowodzić, to zawsze znaczy rozkazywać, książę Andegaweński to samo uczynił z Joyeusem.<br> {{tab}}Nie zwykł on nigdy pytać na co kto zasłużył, ale pamiętał o prawach swoich.<br> {{tab}}Kiedy du Bouchage z największą skrupulatnością wykonywał rozkazy, Franciszek wypytywał pozostałych, a Aurilly, ten wierny cień pana, czynił to samo.<br> {{tab}}Książę dziwił się, że człowiek takiego znaczenia jak du Bouchage, przyjął dowództwo garstki ludzi i podjął się tak niebezpiecznej wyprawy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_213" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1135"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1135|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1135{{!}}{{#if:213|213|Ξ}}]]|213}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}W rzeczy samej, było to stanowisko wachmistrza, a nie brata wielkiego admirała.<br> {{tab}}U Franciszka wszystko było przedmiotem podejrzeń, a każde podejrzenie musiało być wyjaśnione.<br> {{tab}}Badał więc i dowiedział się, że główny admirał stawiając brata na czele tego małego oddziału, uległ tylko jego silnym prośbom.<br> {{tab}}Dającym księciu te objaśnienia, a dającym bez żadnego złego zamiaru, był wachmistrz żandarmów d’Aunisa, któremu du Bouchage przed chwilą odebrał dowództwo, jak książę odebrał obecnie hrabiemu.<br> {{tab}}Książę zauważył lekki cień nieukontentowania na czole wachmistrza, i dlatego badał go po szczególe:<br> {{tab}}— Jakiż w tem interes miał hrabia, że tak usilnie żądał dowództwa?<br> {{tab}}— Pragnął najprzód zrobić armii przysługę, o tem wątpić nie można.<br> {{tab}}— A potem dlaczego?<br> {{tab}}— Już niewiem Mości książę.<br> {{tab}}— Albo mnie w błąd wprowadzasz, albo sam w nim jesteś.<br> {{tab}}— Tylko to co się tyczy mojej służby, mogę dokładnie wyjaśnić Waszej książęcej mości.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_214" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1136"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1136|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1136{{!}}{{#if:214|214|Ξ}}]]|214}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przekonajcie się, panowie — rzekł książę, zwracając się do kilku oficerów siedzących jeszcze przy stole — miałem słuszność ukrywać się, bo w mojem wojsku są tajemnice, od których mnie wyłączają.<br> {{tab}}— Wasza książęca mość źle sobie tłómaczy moją dyskretność — odpowiedział wachmistrz — jeśli jest jaka tajemnica, to chyba ona dotyczy pana du Bouchage; może być, że służąc ogólnej sprawie, chciał być użytecznym jakiemu krewnemu lub przyjacielowi i przeprowadzić go.<br> {{tab}}— Któż jest tym krewnym, albo przyjacielem hrabiego?... powiedzcie mi, niech go uściskam.<br> {{tab}}— Mości książę — rzekł Aurilly, mieszając się do rozmowy ze zwyczajną poufałością, ja odkryję część tajemnicy, która przecież nie powinna obudzać nieufności Waszej książęcej mości. Ten krewny, którego pan du Bouchage przeprowadza...<br> {{tab}}— I cóż dalej... kończ Aurilly.<br> {{tab}}— Ten krewny, jest kobietą.<br> {{tab}}— A!... czegóż mi tego zaraz szczerze nie powiedziano?... Kochany Henryczek!.. ale to jest rzecz bardzo naturalna. Dobrze, dobrze, zamknijmy oczy i nie mówmy więcej o tem.<br> {{tab}}— Wasza książęca mość najlepiej uczyni, albowiem to jest wielka tajemnica.<br> {{tab}}— Jakto?..<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_215" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1137"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1137|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1137{{!}}{{#if:215|215|Ξ}}]]|215}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Kobieta, którą zażywają Bradamantą, ukrywa się w męzkich sukniach — rzekł Aurilly.<br> {{tab}}— A!... Mości książę, zaklinam cię; pan Henryk jest z wielkiem uszanowaniem dla tej kobiety i na niedyskretnych, mocno byłby obrażony.<br> {{tab}}— Zapewne, zapewne, bądź spokojny panie wachmistrzu, będę milczał jak grób, jak Saint-Aignan; tylko kiedy ją zobaczę, nie będę się krzywił. A! Henryk ma z sobą krewnę i to pomiędzy żandarmami... Gdzież ta krewna, powiedz Aurilly?...<br> {{tab}}— Tam, na górze.<br> {{tab}}— Jakto na górze, w tym domu?<br> {{tab}}— Nie inaczej; ale cicho... oto du Bouchage.<br> {{tab}}— Cicho!.. — zawołał książę, śmiejąc się do rozpuku.<br><br> {{c|{{Kapitaliki|Koniec tomu piątego.}}}} <br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_1" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1153"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1153|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1153{{!}}{{#if:1|1|Ξ}}]]|1}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział I}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Jedno ze wspomnień księcia Andegawieńskiego}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Du Bouchage wchodząc usłyszał głośny śmiech księcia, lecz nie żył przy boku Jego książęcej mości, aby umiał poznać groźby osłonięte objawem tak wesołym.<br> {{tab}}Mógł także zauważyć z pomieszania kilku twarzy, że w czasie jego nieobecności jakaś nieprzyjazna rozmowa miała miejsce i tylko jego powrotem przerwana została.<br> {{tab}}Ale Henryk nic nie podejrzewał, a nikt o tyle mu nic sprzyjał, aby mu to powiedzieć w obecności księcia.<br> {{tab}}Prócz togo, Aurilly dobrze uważał, a książę zapewne dobrze plan ułożył, zatrzymując Henryka przy sobie, aż wszyscy oficerowie odejdą.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_2" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1154"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1154|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1154{{!}}{{#if:2|2|Ξ}}]]|2}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Książę zrobił niejakie zmiany w stanowiskach.<br> {{tab}}Du Bouchage założył główną kwaterę w domu, w którym Dyanę umieścił.<br> {{tab}}Następnie, na najważniejsze po tem stanowisku, nad rzekę, posłał wachmistrza.<br> {{tab}}Książę zostawszy dowódzcą w miejscu Henryka, zajął jego miejsce, a jego posłał gdzie on miał posłać wachmistrza.<br> {{tab}}Henryk niczego się nie domyślał.<br> {{tab}}— Książę — myślał — uważa, że ten punkt {{Korekta|jnaważniejszy|jest naważniejszy}} i mnie go powierzył.<br> {{tab}}Było to tak naturalnem, że nikt a tem bardziej Henryk, nie zdołał odkryć zamiaru prawdziwego.<br> {{tab}}Sądził tylko swoim obowiązkiem dać zlecenie wachmistrzowi i zbliżył się do niego.<br> {{tab}}Było to naturalnem, że jemu chciał polecić dwie osoby, nad któremi czuwał.<br> {{tab}}Lecz pierwszym wyrazom, jakie Henryk chciał do wachmistrza przemówić, książę przeszkodził.<br> {{tab}}— Tajemnice! — rzekł z uśmiechem.<br> {{tab}}Żandarm pojął, chociaż nierychło, nieroztropność popełnioną. Żałował tego i chciał przyjść w pomoc hrabiemu.<br> {{tab}}— Nie, Mości książę — odpowiedział — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_3" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1155"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1155|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1155{{!}}{{#if:3|3|Ξ}}]]|3}}'''<nowiki>]</nowiki></span>pan hrabia pyta mnie tylko, wiele mamy suchego prochu, zdatnego do użycia.<br> {{tab}}Ta odpowiedź dwa miała cele jeżeli nie dwa następstwa: pierwszy, aby odwrócić podejrzenia księcia; drugi aby dać poznać hrabiemu, że w nim ma przychylnego sługę.<br> {{tab}}— To co innego — odparł książę, zmuszony wierzyć i nie chcąc zdradzać swej roli.<br> {{tab}}Wachmistrz widząc, że książę się oddala, rzekł cicho:<br> {{tab}}— Jego wysokość wie, że panu ktoś towarzyszy.<br> {{tab}}Du Bouchage zadrżał, ale było za późno. Wzdrygnięcie to nie uszło uwagi księcia, który chcąc się przekonać czy jego rozkazy wszędzie są wykonane, żądał, aby go hrabia na swoje stanowisko zaprowadził, czego odmówić było niepodobna.<br> {{tab}}Henryk chciał uprzedzić Remyego, aby się miał na ostrożności i na wszelki wypadek przygotował odpowiedź; lecz nie było już środka, jak tylko pożegnać wachmistrza temi wyrazy:<br> {{tab}}— Pamiętaj o prochu, pamiętaj, jakbym ja sam nad nim czuwał.<br> {{tab}}— Dobrze, panie hrabio — odpowiedział wachmistrz.<br> {{tab}}W drodze, książę zapytał hrabiego:<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_4" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1156"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1156|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1156{{!}}{{#if:4|4|Ξ}}]]|4}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Hrabio, gdzie jest ten proch, któryś polecał wachmistrzowi?<br> {{tab}}— W domu, w którym założyłem kwaterę główną.<br> {{tab}}— Bądź spokojny, wiem jak to jest ważny przedmiot w położeniu, w jakiem się znajdujemy; nie wachmistrz, ale ja sam będę nad nim czuwał.<br> {{tab}}Na tem się skończyła rozmowa.<br> {{tab}}Przybyli, nie mówiąc więcej, nad zbieg dwóch rzek; książę zalecił hrabiemu, aby nie opuszczał stanowiska a sam odjechał.<br> {{tab}}Znalazł Aurillego w tej samej sali, odzianego w płaszcz i śpiącego na ławie.<br> {{tab}}Książę uderzył go po ramieniu i obudził.<br> {{tab}}Aurilly przetarł oczy i spojrzał na księcia.<br> {{tab}}— Czy słyszałeś? — zapytał go.<br> {{tab}}— Tak, mości książę — odpowiedział.<br> {{tab}}— Czy wiesz o czem chcę mówić?...<br> {{tab}}— A dla Boga, o nieznajomej damie, o krewnej pana du Bouchage.<br> {{tab}}— Jak widzę, wino z Louvain i piwo brukselskie nie odebrały ci pamięci.<br> {{tab}}— Rozkaz tylko, Mości książę, a przekonasz się, że nigdy nie byłem przytomniejszy, jak w tej chwili.<br> {{tab}}— Zaraz przekonamy się o tem; przywołaj swoję wyobraźnię na pomoc i zgadnij.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_5" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1157"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1157|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1157{{!}}{{#if:5|5|Ξ}}]]|5}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A więc zgaduję, że Wasza książęca mość jest ciekawy.<br> {{tab}}— To zależy; idzie o to, co podnieca moję ciekawość w tej chwili.<br> {{tab}}— Chcesz wiedzieć, Mości książę, co to są za waleczne istoty, które idą za panem Joyeuse przez ogień i wodę.<br> {{tab}}— „Per mille periculla Martis”, jak mówiła moja siostra Małgorzata. A propos, czyś do niej pisał, Aurilly?<br> {{tab}}— Do kogo, Mości książę?...<br> {{tab}}— Do mojej siostry, Małgorzaty.<br> {{tab}}— Czy miałem pisać do Jej królewskiej mości?..<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— O czem?<br> {{tab}}— O tem, żeśmy zwyciężeni, zgubieni i że powinna mieć się na ostrożności.<br> {{tab}}— Dlaczego, Mości książę?...<br> {{tab}}— Dlatego, że Hiszpania uwolniona odemnie na północy, spadnie jej na kark od południa.<br> {{tab}}— A! prawda.<br> {{tab}}— Więc nie pisałeś?<br> {{tab}}— Nie, Mości książę.<br> {{tab}}— Spałeś widać?<br> {{tab}}— Prawda, spałem; ale choćbym chciał był <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_6" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1158"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1158|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1158{{!}}{{#if:6|6|Ξ}}]]|6}}'''<nowiki>]</nowiki></span>pisać, nie miałem czem i na czem. Tutaj niema ani piór, ani papieru.<br> {{tab}}— Postaraj się o to: „Quaere et invenies”, powiada pismo.<br> {{tab}}— Co u licha! Wasza książęca mość chce, abym to wszystko znalazł w chacie wieśniaczej, w której można iść sto przeciw jednemu, że nikt pisać nie umie...<br> {{tab}}— Szukaj, staraj się, a może...<br> {{tab}}— Może co innego znajdziesz.<br> {{tab}}— A!... jakżem głupi!... — zawołał Aurilly, uderzając się w czoło; — na honor, Wasza książęca mość ma słuszność, głowa mi się zawraca. Ale to wszystko pochodzi ztąd, że jestem niewyspany.<br> {{tab}}— Wierzę ci, odpędź na chwilę tę chęć do snu; albo jeżeli ty pisać nie chcesz, to ja sam napiszę; postaraj mi się tylko o materyały piśmienne. Idź Aurilly i nie powracaj z prożnemi rękami, Idź, ja tu zostanę.<br> {{tab}}— Idę Mości książę.<br> {{tab}}— A jeżeli szukając... czekaj... jeżeli szukając, znajdziesz co malowniczego w domu... wiesz jak lubię wnętrza flamandzkich mieszkań...<br> {{tab}}— Dobrze, Mości książę.<br> {{tab}}— Więc mnie zawołasz.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_7" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1159"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1159|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1159{{!}}{{#if:7|7|Ξ}}]]|7}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Natychmiast, bądź Wasza książęca mość spokojny.<br> {{tab}}Aurilly powstał i lekki jak ptaszek, skierował się ku sąsiedniemu pokojowi, gdzie były schody.<br> {{tab}}Aurilly, powtarzamy, był lekki jak ptaszek, zaledwie więc słychać było stąpanie jego po pierwszych schodach, żaden szelest nie oznajmił jego skradania się...<br> {{tab}}W pięć minut powrócił do swojego pana, który, jak powiedzieliśmy, usadowił się w wielkiej izbie.<br> {{tab}}— A co? — zapytał książę.<br> {{tab}}— Mości książę — odpowiedział Aurilly — dom zdaje mi się cudownie malowniczym.<br> {{tab}}— Dlaczego?<br> {{tab}}— Bo nic wolno don wszystkim wchodzić.<br> {{tab}}— Co mówisz?<br> {{tab}}— Powiadam, że jakiś dragon go strzeże.<br> {{tab}}— Co za głupie żarty, mój kochany.<br> {{tab}}— To nie żarty, lecz prawda rzeczywista. Dragon jest w pokoju na pierwszem piętrze, przed drzwiami, przez które światło widać.<br> {{tab}}— Cóż dalej?<br> {{tab}}— Wasza książęca mość zapewne chce wiedzieć, co pierwej.<br> {{tab}}— Aurilly!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_8" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1160"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1160|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1160{{!}}{{#if:8|8|Ξ}}]]|8}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przed drzwiami na progu, leży człowiek szarym płaszczem odziany.<br> {{tab}}— Ho!... ho!... ho!... jak widzę, du Bouchage pozwolił sobie postawić żandarma przed drzwiami swojej kochanki.<br> {{tab}}— To wcale nie żandarm, Mości książę, to lokaj tej pani, albo lokaj hrabiego.<br> {{tab}}— Jaki to rodzaj lokaja?<br> {{tab}}— Niepodobna widzieć jego postaci; ale co postrzegać dokładnie się daje, to nóż flamandzki za pasem, na którym silną rękę opiera.<br> {{tab}}— To apetyczne!... — rzekł książę; Aurilly, obudź mi tego hultaja.<br> {{tab}}— Boję się, Mości książę.<br> {{tab}}— A to czego?<br> {{tab}}— Nie licząc, że może dostać mi się po skórze, nie chciałbym sobie z panów Joyeuse śmiertelnych zrobić nieprzyjaciół, ponieważ bardzo dobrze są widziani na dworze. Gdybyśmy to byli panami Holandyi, to jeszcze mniejbym dbał o to; ale w położeniu naszem, grzecznemi być wypada, osobliwie dla tych, którzy nas ocalili. Ostrożnie, Mości książę, żeby nam tego nie przypomnieli.<br> {{tab}}— Masz słuszność Aurilly — rzekł książę tupiąc nogą — masz słuszność, a przecież...<br> {{tab}}— Rozumiem.... przecież Wasza książęca <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_9" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1161"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1161|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1161{{!}}{{#if:9|9|Ξ}}]]|9}}'''<nowiki>]</nowiki></span>mość od piętnastu, dni nie widziałeś twarzy kobiecej; albowiem nie można uważać za ludzi ten rodzaj istot dwunożnych, zamieszkujących równiny; są to tylko samice...<br> {{tab}}— Chcę widzieć kochankę pana du Bouchage; Aurilly, chcę widzieć, rozumiesz?<br> {{tab}}— Rozumiem Mości książę.<br> {{tab}}— A więc, odpowiedz.<br> {{tab}}— A więc, odpowiadam, że ją może zobaczysz, ale nie przez drzwi...<br> {{tab}}— Mniejsza o to — odpowiedział książę — jeżeli nie mogę jej widzieć przez drzwi, to zobaczę przez okno.<br> {{tab}}— A! wybornie!... jedna myśl mi przychodzi, a myśl wyborna, pójdę poszukam drabiny.<br> {{tab}}Aurilly wyszedł na dziedziniec, potem pod wystawę, gdzie żandarmi konie pomieścili.<br> {{tab}}Tam znalazł to, co prawie zawsze pod wystawą gospodarską znaleźć można, to jest drabinę.<br> {{tab}}Wywlókł ją z pośrodka koni, nie budząc uwagi ludzi i unikając kopyt końskich; wywlókłszy, przystawił do muru zewnętrznego od ulicy.<br> {{tab}}Potrzeba było być możnym i zuchwale pogardzać zwyczajami świata i przyzwoitości, aby wśród dnia i w obec stojącego na warcie {{pp|żołnie|rza}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_10" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1162"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1162|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1162{{!}}{{#if:10|10|Ξ}}]]|10}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|żołnie|rza}}, poważyć się spełnić czyn ubliżający kobiecie i człowiekowi, który ją swoją osłaniał opieką.<br> {{tab}}Aurilly zwrócił uwagę księcia na wartę, która nie wiedząc kto taki, poważyła się napaść, i o mało nie zawołała „Qui vive?”<br> {{tab}}Franciszek ruszył ramionami i poszedł prosto do żołnierza.<br> {{tab}}Aurilly mu towarzyszył.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu — rzekł — to miejsce jest punktem najbardziej wzniesionym, nie prawdaż?<br> {{tab}}— Tak, Mości książę — odpowiedział żołnierz na straży, poznając księcia i czyniąc mu honory wojskowe, i gdyby nie lipy, które zasłaniają widok, możnaby widzieć daleko.<br> {{tab}}— Tak myślałem, i dla tego kazałem przynieść drabinę, aby ją do muru przystawić. Wejdź więc Aurilly, albo mnie wejść pozwól; książę wszystko własnemi oczyma widzieć powinien.<br> {{tab}}— Gdzież mam postawić drabinę? — zapytał obłudny lokaj.<br> {{tab}}— W pierwszem lepszem miejscu przy murze, tu naprzykład.<br> {{tab}}Po przystawieniu drabiny, książę wszedł na nią.<br> {{tab}}Czy domyślając się zamiaru księcia, czy <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_11" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1163"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1163|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1163{{!}}{{#if:11|11|Ξ}}]]|11}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przez wrodzoną grzeczność, służalec odwrócił głowę w przeciwną stronę.<br> {{tab}}Książę doszedł do szczytu, Aurilly stał na dole.<br> {{tab}}Pokój, w którym Henryk umieścił Dyanę, wybity był rogóżkami i miał łóżko dębowe za firankami, stół i kilka krzeseł.<br> {{tab}}Młoda kobieta, której sercu ulżyło nieco, gdy dowiedziała się o śmierci księcia, zażądała od Remyego trochę pożywienia, które tenże z nieopisaną dostarczył radością.<br> {{tab}}Wtedy, po raz pierwszy, od chwili gdy się dowiedziała o śmierci swojego ojca, użyła posilniejszych aniżeli chleb pokarmów; pierwszy raz wypiła kilka kropel wina reńskiego, które żandarmi znaleźli w piwnicach i przynieśli panu du Bouchage.<br> {{tab}}Po tym skromnym posiłku, krew Dyany wzburzona gwałtownemi wzruszeniami i niesłychanem utrudzeniem, gwałtownie napłynęła do serca, do którego zdawało się, iż drogi zapomniała. Remy widział jak jej toczy mgłą zachodzą i głowa skłania się na ramiona.<br> {{tab}}Wyszedł po cichu i jakeśmy widzieli, położył się na progu, nie żeby miał jakie podejrzenie, lecz że tak od wyjazdu z Paryża zwykł czynić.<br> {{tab}}Wśród takich usposobień, które zapowiadały <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_12" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1164"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1164|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1164{{!}}{{#if:12|12|Ξ}}]]|12}}'''<nowiki>]</nowiki></span>spokojność w nocy, Aurilly zastał Remyego przed drzwiami.<br> {{tab}}Dyana spała przy stole, oparta na łokciu.<br> {{tab}}Ciało jej szczupłe i delikatne przechyliło się na poręcz krzesła; mała lampka żelazna stojąca na stole, przy talerzu prawie pełnym, oświetlała wnętrze izby, która na pierwszy rzut oka zdawała się spokojną, a nad którą jednak wznosiła się burza, mająca zahuczyć wkrótce.<br> {{tab}}W krysztale błyszczało wino reńskie, zaledwie dotknięte ustami Dyany; wielka szklanka, formy kieliszka, stała pomiędzy lampą i Dyaną, łagodząc światło i rzucając cień na lica śpiącej.<br> {{tab}}Dyana z zamkniętemi oczami, z ustami w pół rozwartemi, z włosami spadającemi na grubo męzkie ubranie, zdawała się zjawiskiem cudownem.<br> {{tab}}Książę ujrzawszy ją, nie mógł się wstrzymać od podziwienia; oparł się w oknie i rozbierał szczegóły tej idealnej piękności.<br> {{tab}}Lecz nagle zamknął oczy i po dwa szczeble spiesznie począł zstępować z drabiny.<br> {{tab}}W tem położeniu, nie będąc więcej narażonym na blask pochodzący z okna, przed którym zdawało się, że uciekał, oparł się o mur, złożył ręce na piersi i marzył.<br> {{tab}}Aurilly, który nie spuszczał go z oczów, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_13" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1165"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1165|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1165{{!}}{{#if:13|13|Ξ}}]]|13}}'''<nowiki>]</nowiki></span>patrzył jak człowiek, który wywołuje dawno ubiegłe wspomnienia.<br> {{tab}}Po dziesięciu minutach marzenia, książę znowu wszedł na drabinę i znowu w okno zatopił spojrzenie, nic widać jednak nie odkrył, bo zeszedł znowu z chmurą na czole, i tą samą niespokojnością w oczach.<br> {{tab}}I znowu wszedł.<br> {{tab}}Aurilly spiesznie zbliżył się do drabiny.<br> {{tab}}— Schodź, Mości książę — rzekł — słyszę tentent na końcu ulicy.<br> {{tab}}Pomimo tego ostrzeżenia książę Schodził powoli, zamyślony ciągle.<br> {{tab}}— Prędzej — rzekł Aurilly.<br> {{tab}}— Z której strony tentent słychać?... — zapytał książę.<br> {{tab}}— Z tej — odpowiedział Aurilly i wyciągnął rękę w kierunku ciemnej ulicy. Książę słuchał.<br> {{tab}}— Ja nic nie słyszę — powiedział.<br> {{tab}}— Jadący zatrzymał się, widać szpieguje nas, — Odstaw drabinę — rzekł książę.<br> {{tab}}Aurilly wypełnił rozkaz, a książę usiadł na jednej z ławek, stojących przy wejściu do domu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_14" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1166"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1166|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1166{{!}}{{#if:14|14|Ξ}}]]|14}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Tentent nie powtórzył się i nikogo nie było widać.<br> {{tab}}Aurilly powrócił.<br> {{tab}}— A co, Mości książę — rzekł — czy piękna?<br> {{tab}}— Bardzo — odpowiedział książę ponuro.<br> {{tab}}— Dlaczegoś tak smutny Mości książę; wszak ją widziałeś?<br> {{tab}}— Śpi.<br> {{tab}}— I cóż cię tak smuci?<br> {{tab}}Książę nic nie odpowiedział.<br> {{tab}}— Brunetka, czy blondynka?<br> {{tab}}— To dziwna, Aurilly — mówił książę — {{Korekta|j|ja}} tę kobietę gdzieś widziałem.<br> {{tab}}— Więc ją książę poznałeś?<br> {{tab}}— Nie, bo jej nie mogę żadnego dać imienia, tylko widok jej mocno mię w serce ugodził.<br> {{tab}}Aurilly zadziwiony spojrzał na księcia, później z uśmiechem, którego nie ukrywał, dodał:<br> {{tab}}— A widzisz Mości książę!...<br> {{tab}}— Nie śmiej się, proszę — sucho odparł Franciszek — widzisz, że cierpię. <br> {{tab}}— Czy podobna!... — zawołał Aurilly. — Nieinaczej; sam niewiem co się ze mną <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_15" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1167"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1167|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1167{{!}}{{#if:15|15|Ξ}}]]|15}}'''<nowiki>]</nowiki></span>dzieje; jednak zdaje mi się, że źle uczyniłem zaglądając.<br> {{tab}}— Pomimo tego, dla samego wrażenia, jakie na Waszej książęcej mości uczyniła, potrzeba dowiedzieć się, kto jest ta kobieta.<br> {{tab}}— Zapewne — odpowiedział Franciszek.<br> {{tab}}— Poszukaj książę w pamięci, może ją na dworze widziałeś?<br> {{tab}}— Nie, nie sądzę.<br> {{tab}}— W Paryżu, we Flandryi, w Nawarze?<br> {{tab}}— Nie.<br> {{tab}}— To może Hiszpanka.<br> {{tab}}— Nie sądzę.<br> {{tab}}— Angielka?... która z dam królowej Elżbiety?<br> {{tab}}— Bynajmniej, ona więcej jest do mnie zbliżoną; sądzę, że ją widziałem w jakiemś okropnem zdarzeniu.<br> {{tab}}— Zatem łatwo ją książę możesz poznać, albowiem, Bogu dzięki, życie Waszej książęcej mości nie wiele miało podobnych okoliczności, o jakiej mówisz obecnie.<br> {{tab}}— Czy tak?... — rzekł Franciszek ze smutnym uśmiechem.<br> {{tab}}Aurilly skłonił się.<br> {{tab}}— Widzisz — rzekł książę — teraz mam dosyć siły, abym rozebrał doznane wrażenie — ta <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_16" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1168"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1168|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1168{{!}}{{#if:16|16|Ξ}}]]|16}}'''<nowiki>]</nowiki></span>kobieta jest piękną, piękną, ale ma coś śmiertelnego; piękna jak cień, piękna jak to postacie, które we śnie widziemy; dlatego, zdaje mi się, że śniłem o niej... a miałem dwa, czy trzy razy w życiu okropne sny, które mnie dreszczem przejmowały. O! tak, jestem pewny, że we śnie widziałem tę kobietę.<br> {{tab}}— Mości książę!... — zawołał Aurilly — pozwól sobie powiedzieć, że rzadko mówiłeś o marach sennych; serce Waszej książęcej mości mocno jest zahartowane, a umarli mniej dokuczają niż żywi. Gdybym wiedział, że nikt nie patrzy, przystawiłbym jeszcze drabinę i przekonał się o śnie, dreszczu i widziadle Waszej książęcej mości.<br> {{tab}}— Na honor, masz słuszność, Aurilly; idź po drabinę, przystaw ją i wejdź; co cię obchodzi, że kto patrzy? zobacz Aurilly, zobacz...<br> {{tab}}Aurilly zrobił kilka kroków, aby wykonać rozkazy pana, gdy nagle głos się rozległ.<br> {{tab}}— Alarm! Mości książę, alarm!<br> {{tab}}Aurilly spiesznie połączył się z księciem.<br> {{tab}}— Ty tutaj, panie hrabio?... — rzekł książę. Jak poważyłeś się opuścić stanowisko twoje?<br> {{tab}}— Mości książę — odparł Henryk, Jeżeli Wasza książęca mość uznasz mnie godnym kary <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_17" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1169"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1169|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1169{{!}}{{#if:17|17|Ξ}}]]|17}}'''<nowiki>]</nowiki></span>to ukarz. Tymczasem, obowiązkiem moim było powracać i przybyłem.<br> {{tab}}Książę ze znaczącym uśmiechem spojrzał na okno.<br> {{tab}}— Obowiązek, hrabio? wytłomacz mi to.<br> {{tab}}— Mości książę, kawalerya ukazała się od strony Escaut; nie wiadomo, czy przyjacielska lub nie.<br> {{tab}}— Czy liczna?... — zapytał książę z niepokojem. <br> {{tab}}— Bardzo liczna, Mości książę.<br> {{tab}}— Dobrze uczyniłeś, hrabio, powracając, każ obudzić obudzić żandarmów. Zwiniemy obóz, to najroztropniej i pójdziemy brzegiem rzeki.<br> {{tab}}— Zapewne Mości książę, ale sądzę, że nagła i konieczna potrzeba uwiadomić o tem mojego brata.<br> {{tab}}— Na to dosyć dwóch ludzi.<br> {{tab}}— Kiedy dwóch dosyć, to ja udam się z jednym żandarmem.<br> {{tab}}— O! nie — odparł żywo Franciszek — ty pójdziesz zemną. Co u licha!... w podobnych zdarzeniach, nie mogę się pozbawiać najlepszego obrońcy.<br> {{tab}}— Czy Wasza książęca mość poprowadzi oddziały?<br> {{tab}}— Poprowadzę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_18" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1170"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1170|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1170{{!}}{{#if:18|18|Ξ}}]]|18}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy wolno zapytać jak prędko Wasza książęca mość wyruszy?<br> {{tab}}— Natychmiast.<br> {{tab}}— Hola! jest tam kto!... — zawołał Henryk.<br> {{tab}}Wachmistrz wyszedł z uliczki, udając jakby nie słyszał wołania.<br> {{tab}}Henryk wydał mu rozkazy i prawie natychmiast żandarmi poczęli ściągać się na plac z różnych części wsi i robili przygotowania do pochodu.<br> {{tab}}Wpośrodku nich, książę rozmawiał z oficerami.<br> {{tab}}— Panowie — rzekł — jak się zdaje, książę Oranii chce mnie ścigać; lecz nie przystoi aby książę domu królewskiego dał się wziąć do niewoli, pod pozorem bitwy jak pod Poitiers, lub Pawią. Ustąpmy przemocy, cofajmy się do Brukseli!. Będę pewny mojego życia i wolności, gdy będę pomiędzy wami.<br> {{tab}}Następnie, odwróciwszy się do Aurillego:<br> {{tab}}— Ty tutaj pozostaniesz — rzekł. — Ta kobieta nie może iść z nami, prócz tego znam panów Joyeuse i wiem, że żaden z nich nie pozwoli, aby prowadzono jego kochankę przy mnie. W ostatku, nie idziemy na bal i nasz pochód mógłby utrudzić kobietę.<br> {{tab}}— Gdzie się Wasza książęca mość udaje?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_19" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1171"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1171|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1171{{!}}{{#if:19|19|Ξ}}]]|19}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Do Francyi; bo sądzę że tam moje interesy źle idą.<br> {{tab}}— Ale w którą stronę Francyi?... Czy Wasza książęca mość sądzi stosownem na dwór powracać?<br> {{tab}}— Bynajmniej, według wszelkiego do prawdy podobieństwa, zatrzymam się w jednym z moich majątków, w Chateau-Thierry naprzykład.<br> {{tab}}— Czy Wasza książęca mość już to postanowiłeś?<br> {{tab}}— Tak, Chateau-Thierry pod każdym względem jest mi najdogodniejszem, jako w umiarkowanej od Paryża odległości; ztamtąd będę mógł uważać na panów Gwizyuszów, którzy połowę roku bawią w Soissons. Do Chateau-Thierry więc zaprowadzisz piękną nieznajomą.<br> {{tab}}— Lecz ona może prowadzić się nie pozwoli?<br> {{tab}}— Dziecinny... ponieważ du Bouchage towarzyszy mnie, a ona za nim idzie, samo z siebie wypada...<br> {{tab}}— Ale ona może zechce udać się gdzieindziej, skoro domyśli się, że ją prowadzę do Waszej książęcej mości.<br> {{tab}}— Ale nie do mnie, powtarzam ci, tylko do hrabiego. Dalej do dzieła. Mógłby kto {{pp|powie|dzieć}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_20" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1172"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1172|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1172{{!}}{{#if:20|20|Ξ}}]]|20}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|powie|dzieć}}, że pierwszy raz używam cię w podobnej okoliczności. Czy masz pieniądze?...<br> {{tab}}— Mam dwa rulony złota, które mi Wasza książęca mość dałeś, wyjeżdżając.<br> {{tab}}— Udaj się więc naprzód i wszelkiemi sposobami, rozumiesz, przyprowadź mi piękną nieznajomą do zamku Thierry; może poznam ją, patrząc na nią zbliska.<br> {{tab}}— Czy i jej lokaja mam przyprowadzić?<br> {{tab}}— Jeżeli ci nie będzie na zawadzie.<br> {{tab}}— A jeżeli będzie zawadzał?<br> {{tab}}— Uczyń z nim to, co czynisz z kamieniem, który ci zawadza na drodze, wrzuć go w dół.<br> {{tab}}— Dobrze, Mości książę.<br> {{tab}}Kiedy dwóch złośliwych ludzi układało plany w cieniu nocy, Henryk wszedł na pierwsze piętro i obudził Remyego.<br> {{tab}}Remy umówionym znakiem zapukał do drzwi i natychmiast otworzyła je młoda kobieta.<br> {{tab}}Za Remym spostrzegła Bouchaga.<br> {{tab}}— Dobry wieczór — rzekła z uśmiechem wymuszonym.<br> {{tab}}— Al... przebacz mi pani — spiesznie odpowiedział hrabia — nie przychodzę, by ci przeszkadzać, lecz tylko pożegnać.<br> {{tab}}— Pożegnać?... zatem odjeżdżasz panie hrabio?...<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_21" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1173"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1173|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1173{{!}}{{#if:21|21|Ξ}}]]|21}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Do Francyi, pani.<br> {{tab}}— I nas zostawiasz?<br> {{tab}}— Muszę; pierwszym moim obowiązkiem jest wykonywać rozkazy księcia.<br> {{tab}}— Księcia!.. książę jest tutaj?... — zapytał Remy.<br> {{tab}}— Jakiego księcia?.. — dodała Dyana, blednąc.<br> {{tab}}— Księcia Andegaweńskiego, o którym mówiono, że zginął, a który cudownie ocalał i z nami się połączył.<br> {{tab}}Dyana wydała krzyk straszny, a Remy pobladł, jakby go nagle śmierć miała schwycić.<br> {{tab}}— Powtórz mi pan — jąkała Dyana — że książę żyje i jest tutaj.<br> {{tab}}— Gdyby go tutaj nie było i gdyby mi nie rozkazywał, towarzyszyłbym ci pani aż do klasztoru, do którego oświadczyłaś chęć udania się.<br> {{tab}}— Tak, tak, pani, klasztor, klasztor — mówił Remy.<br> {{tab}}I położył palec na ustach.<br> {{tab}}Kiwnięcie głową Dyany dało poznać, że ton znak zrozumiała.<br> {{tab}}— Tem chętniej towarzyszyłbym pani — mówił dalej Henryk — że możesz być niepokojoną od ludzi księcia.<br> {{tab}}— Jakto?..<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_22" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1174"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1174|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1174{{!}}{{#if:22|22|Ξ}}]]|22}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Tak; wszystko każę mi wierzyć, że wie, iż jakaś kobieta mieszka w tym domu i sadzi, że jest moją przyjaciółką.<br> {{tab}}— Zkąd ta myśl?<br> {{tab}}— Nasz wachmistrz widział go przystawiającego drabinę do muru i patrzącego przez okno.<br> {{tab}}— A! mój Boże! — zawołała Dyana.<br> {{tab}}— Bądź pani spokojną, wachmistrz słyszał jak mówił do swojego towarzysza, że cię nie zna.<br> {{tab}}— Mniejsza o to — rzekła młoda kobieta, spoglądając na Remyego.<br> {{tab}}— Nie trwóż się pani — mówił Henryk — książę natychmiast wyjeżdża; kwandrans czasu, a będziesz sama i wolna. Pozwól mi więc pożegnać się z uszanowaniem i powiedzieć raz jeszcze że do ostatniego tchnienia, serce moje dla ciebie będzie biło... Żegnam cię, pani.<br> {{tab}}I ukłoniwszy się z uszanowaniem, dwa kroki naprzód postąpił.<br> {{tab}}— Nie, nie! — zawołała Dyana z gorączkowem obłąkaniem — nie, Bóg na to nie pozwoli, Bóg zabił tego człowieka i nie wskrzesi go... mylisz się pan, on nie żyje!<br> {{tab}}W tej samej chwili, jakby odpowiedź na wezwanie litości nieba, głos księcia rozległ się na ulicy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_23" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1175"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1175|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1175{{!}}{{#if:23|23|Ξ}}]]|23}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy słyszysz go pani? — rzekł Henryk — żegnam cię raz ostatni.<br> {{tab}}I uścisnąwszy rękę Remyego, wybiegi na schody. Dyana zbliżyła się do okna drżąca jak ptaszek, który zobaczy węża.<br> {{tab}}Ujrzała twarz księcia oświetloną pochodniami, które trzymali żandarmi.<br> {{tab}}— Żyje ten szatan, żyje!.. — zawołała z tak strasznym wyrazem, że sam Remy przeląkł się — on żyje i my żyjemy; on udaje się do Francyi i my tam {{Korekta|podążemy|podążymy}}. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_24" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1176"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1176|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1176{{!}}{{#if:24|24|Ξ}}]]|24}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział II}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|UWIEDZENI}}E.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Przygotowania do wymarszu żandarmów, zrządziły w całej wsi zamieszanie; po ich wyjściu, nastąpiła cisza głęboka.<br> {{tab}}Remy zgiełkowi przejść dozwolił i zginąć w oddali; kiedy sądził, że dziedziniec zupełnie jest pusty, zszedł na dół, aby się zająć wyjazdem pani swojej.<br> {{tab}}Ale wychodząc z izby, zdziwił się, gdy zobaczył człowieka siedzącego przy świetle, z twarzą ku sobie zwróconą.<br> {{tab}}Człowiek ten czatował na wyjście Remyego, a chociaż spostrzegł go, zupełną udał obojętność.<br> {{tab}}Remy zbliżył się, według zwyczaju, krokiem <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_25" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1177"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1177|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1177{{!}}{{#if:25|25|Ξ}}]]|25}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wolnym i niepewnym, odkrywając czoło łyse, podobne do czoła starców, obciążonych latami.<br> {{tab}}Ten, do którego się zbliżał, miał za sobą światło tak, że Remy rysów jego nie mógł rozpoznać.<br> {{tab}}— Przebacz pan — rzekł, — sądziłem, że sam tu jestem.<br> {{tab}}— I ja także — odrzekł zapytany — lecz z przyjemnością widzę, że będę miał towarzyszy.<br> {{tab}}— Tak, smutnych towarzyszy — mówił Remy, ho wyjąwszy chorego, którego prowadzę do Francyi...<br> {{tab}}— A!... — westchnął Aurilly udając litość dobroduszną — rozumiem co pan chcesz powiedzieć.<br> {{tab}}— Czy tak?... — zapytał Remy.<br> {{tab}}— Tak, chcesz pan mówić o młodej kobiecie.<br> {{tab}}— O jakiej kobiecie?... — odparł Remy.<br> {{tab}}— Nie gniewaj się mój przyjacielu — mówił Aurilly — jestem intendentem Joyeusa i przybyłem z rozkazu mojego pana do jego brata; hrabia wyjeżdżając polecił mi młodą damę i jej starego służącego, którzy mają powracać do Francyi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_26" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1178"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1178|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1178{{!}}{{#if:26|26|Ξ}}]]|26}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Człowiek ten mówił zbliżając się do Remyego, z twarzą uśmiechającą się i przychylną.<br> {{tab}}Stanął przed nim w środku promienia lampy a cała jasność nań padała.<br> {{tab}}Remy mógł go zobaczyć wtedy.<br> {{tab}}Lecz zamiast postępować ku niemu, Romy cofał się w tył i jakby trwoga malowała się na twarzy jego.<br> {{tab}}— Nie odpowiadasz, przyjacielu, czy się mnie boisz?... — zapytał Aurilly z uśmiechem.<br> {{tab}}— Panie — odrzekł Remy, udając, przestrach — przebacz biednemu starcowi, którego nieszczęścia i rany uczyniły nieufnym i trwożliwym.<br> {{tab}}— Tembardziej, mój przyjacielu, potrzebujesz pomocy i wsparcia uczciwego towarzysza; prócz tego, przybywam od pana, który w tobie ufność budzić powinien.<br> {{tab}}— Zapewne, panie.<br> {{tab}}I jeszcze w tył się cofnął.<br> {{tab}}— Opuszczasz mię?<br> {{tab}}— Idę poradzić się mojej pani, sam nic działać nie mogę.<br> {{tab}}— Bardzo słusznie, albo pozwól żebym się sam jej przedstawił i wyjaśnił moje posłannictwo we wszystkich szczegółach.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_27" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1179"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1179|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1179{{!}}{{#if:27|27|Ξ}}]]|27}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dziękuję panu; ona pewnie śpi jeszcze, a sen jej dla mnie jest święty.<br> {{tab}}— Jak ci się podoba, prócz tego, niemam nic więcej do powiedzenia jak to, co mi mój pan polecił.<br> {{tab}}— Mnie?<br> {{tab}}— Tobie i twojej pani.<br> {{tab}}— Pan du Bouchage?<br> {{tab}}— On sam.<br> {{tab}}— Dziękuję.<br> {{tab}}Kiedy drzwi zamknął za sobą, wszelkie oznaki starości, wyjąwszy łysiny i zmarszczek na twarzy, znikły natychmiast; wszedł na schody z takim pośpiechem i siłą, jakby miał dwadzieścia kilka lat, on, co wyglądał na sześćdziesiąt.<br> {{tab}}— Pani! pani!... — wołał Remy głosem pomięszanym, skoro spostrzegł Dyanę.<br> {{tab}}— Co tam Remy, czy książę jeszcze nie odjechał?<br> {{tab}}— Odjechał pani, ale jest tutaj szatan sto razy gorszy, którego stokroć więcej jak jego obawiać się należy, szatan, na którego od sześciu lat codziennie zemsty nieba przyzywam, jak pani przyzywasz na jego pana.<br> {{tab}}— Może Aurilly?... — zapytała Dyana.<br> {{tab}}— On sam, nikczemnik, jest tu na dole, {{pp|za|pomniany}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_28" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1180"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1180|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1180{{!}}{{#if:28|28|Ξ}}]]|28}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|za|pomniany}}, jak wąż w gnieździe, przez swojego piekielnego wspólnika.<br> {{tab}}— Zapomniany! mówisz Remy, o! jesteś w błędzie; ty co znasz księcia, wiesz, że on na traf nic nie zostawia; o! nie, nie, Remy, Aurilly nie jest zapomniany tutaj, ale zostawiony w pewnych zamiarach.<br> {{tab}}— Pani, ja do wszystkiego sądzę go zdolnym.<br> {{tab}}— Czy on mnie zna?<br> {{tab}}— Nie sądzę.<br> {{tab}}— A ciebie poznał?<br> {{tab}}— O! mnie poznać nie łatwo — odrzekł ze smutnym uśmiechem.<br> {{tab}}— Może odgaduje kto jestem?<br> {{tab}}— Nie, bo żądał, aby cię mógł widzieć.<br> {{tab}}— Ja ci mówię, Remy, że jeżeli mnie nie poznał, to domyśla się...<br> {{tab}}— W takim razie, jest sposób — rzekł Remy ponuro, dzięki Bogu, że nam tak prostą wskazał drogę; wieś pusta, nikczemnik sam... widziałem u niego sztylet za pasem, a ja mam nóż.<br> {{tab}}— Chwilę cierpliwości Remy — mówiła Dyana — nie ochraniam ja życia nikczemnika, ale nim go uderzysz, potrzeba wiedzieć czego żąda i w jakiem jesteśmy położeniu; czasem innych środków użyć można. Jakże ci się przedstawił.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_29" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1181"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1181|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1181{{!}}{{#if:29|29|Ξ}}]]|29}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jako intendent pana du Bouchage.<br> {{tab}}— Kłamie więc, a pragnie nas wydać. Dowiedzmy się czego żąda?<br> {{tab}}— Towarzyszyć pani.<br> {{tab}}— W jakim charakterze?<br> {{tab}}— Intendenta hrabiego.<br> {{tab}}— Powiedz mu, że przystaję.<br> {{tab}}— O! pani.<br> {{tab}}— Dodaj, że wyjeżdżam do Anglii, gdzie mam krewnych; kłam jak on, aby pokonać niegodziwca, walczmy bronią jednakową.<br> {{tab}}— Ale on panią zobaczy?<br> {{tab}}— A maska!... prócz tego, myślę, że on mnie zna...<br> {{tab}}— Skoro panią, pozna, sidła zastawi.<br> {{tab}}— Najlepiej się ustrzegę, udając że w nie wpadam.<br> {{tab}}— Jednakże...<br> {{tab}}— Czego się lękasz?... czy znasz co nad śmierć gorszego?<br> {{tab}}— Nie znam.<br> {{tab}}— A więc czy nie jesteś przygotowany umrzeć dla spełnienia życzeń naszych?<br> {{tab}}— Ale nie umrzeć bez zemsty.<br> {{tab}}— Remy, Remy — rzekła Dyana ze {{pp|spoj|rżeniem}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_30" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1182"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1182|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1182{{!}}{{#if:30|30|Ξ}}]]|30}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|spoj|rżeniem}} gorejącem dziką odwaga, pomścimy się, bądź spokojny i nad panem i nad sługą.<br> {{tab}}— Boże daj...<br> {{tab}}— Idź, idź, mój przyjacielu — dodała.<br> {{tab}}Remy zszedł ze schodów, lecz wahając się jeszcze. Waleczny młodzieniec uczuwał na widok Aurillego straszny dreszcz nerwowy, jaki się uczuwa na widok wężów; chciał go zabić, bo go się lękał.<br> {{tab}}Jednakże, wolno zstępując, nabierał odwagi i uczynił postanowienie zbadać Aurillego, zmięszać go, i jeżeliby znalazł w nim złe zamiary, zakłóć na miejscu.<br> {{tab}}Remy tak pojmował dyplomacyę.<br> {{tab}}Aurilly czekał go niecierpliwie, otworzył okno, aby za jednym rzutem oka, widzieć wszystkie wyjścia.<br> {{tab}}Remy przyszedł do niego uzbrojony niewzruszonem postanowieniem; mowa więc jego była łagodna, i spokojna.<br> {{tab}}— Panie — rzekł — moja pani nie może przyjąć tego, co jej przedstawiasz.<br> {{tab}}— A to dla czego?<br> {{tab}}— Ponieważ nie jesteś intendentem pana du Bouchage.<br> {{tab}}Aurilly zbladł.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_31" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1183"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1183|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1183{{!}}{{#if:31|31|Ξ}}]]|31}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Kto ci o tem powiedział?... — zapytał.<br> {{tab}}— To rzecz bardzo prosta. Pan du Bonchage opuścił mnie polecając osobę, której towarzysze, a opuszczając nic mi o panu nie mówił.<br> {{tab}}— Bo cię później przyjacielu nie widział.<br> {{tab}}— Kłamstwo, panie, kłamstwo.<br> {{tab}}Aurilly wyprostował się; powierzchowność Remyego przedstawiała mu starca.<br> {{tab}}— Szczególniejszym przemawiasz tonem, mój poczciwcze — rzekł marszcząc brwi. Ostrożnie, bo jesteś stary, a ja młody; słaby, a ja silny.<br> {{tab}}Remy uśmiechnął się, ale nic nieodpowiedział.<br> {{tab}}— Gdybym chciał tobie, lub twojej patii krzywdę wyrządzić, dosyćby było rękę podnieść.<br> {{tab}}— Ha! może się mylę i pan nie myślisz nic złego — rzekł Remy po chwili namysłu.<br> {{tab}}— Zapewne.<br> {{tab}}— A więc, powiedz pan czego żądasz?<br> {{tab}}— Mój przyjacielu, chcę cię uszczęśliwić, jeżeli mi dobrze posłużysz.<br> {{tab}}— A jeżeli nie posłużę?<br> {{tab}}— W takim razie, ponieważ pytasz {{pp|szcze|rze}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_32" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1184"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1184|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1184{{!}}{{#if:32|32|Ξ}}]]|32}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|szcze|rze}}, tak samo ci odpowiem: w takim razie zabiję cię.<br> {{tab}}— Zabijesz mnie! ha! ha!... — odrzekł z ponurym uśmiechem.<br> {{tab}}— Tak, mam do tego władzę zupełną.<br> {{tab}}Remy odetchnął.<br> {{tab}}— Ale żebym panu mógł usłużyć, powinienem znać zamiary pańskie.<br> {{tab}}— Zgadłeś, mój poczciwcze, ja nie należę do hrabiego du Bouchage.<br> {{tab}}— A do kogo?<br> {{tab}}— Do pewnego wielkiego pana.<br> {{tab}}— Zważaj pan, że już raz skłamałeś.<br> {{tab}}— A to dlaczego?<br> {{tab}}— Bo mało większych jest domów nad panów Joyeuse.<br> {{tab}}— Ale większy jest dom książąt francuzkich.<br> {{tab}}— Ha!<br> {{tab}}— I tak ten dom płaci — dodał Aurilly, podając rulon złota Remyemu.<br> {{tab}}Remy podskoczył za dotknięciem ręki i cofnął się.<br> {{tab}}— Pan należysz do króla?... — zapytał z naiwnością, którąby najpodstępniejszy mógł się poszczycić.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_33" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1185"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1185|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1185{{!}}{{#if:33|33|Ξ}}]]|33}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Nie, ale do jego brata, księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}— A więc jestem najniższym sługą Jego książęcej mości.<br> {{tab}}— Wybornie.<br> {{tab}}— Cóż dalej?<br> {{tab}}— Jakto cóż dalej?<br> {{tab}}— Czego żąda Jego książęca mość?<br> {{tab}}— Mój kochanku — rzekł Aurilly zbliżając się do Remyego, i powtórnie chcąc mu w rękę wcisnąć rulon złota, Jego książęca mość kocha się w twojej pani.<br> {{tab}}— A więc ją zna?<br> {{tab}}— Widział ją.<br> {{tab}}— Widział ją!... — zawołał Remy dotykając swojego noża, kiedy ją widział?<br> {{tab}}— Dziś wieczór.<br> {{tab}}— Niepodobna, moja pani nie wychodziła z pokoju.<br> {{tab}}— Zupełna prawda; ale książę postępował jak student, co jest dowodem, że zakochany prawdziwie.<br> {{tab}}— Jakże więc postąpił, powiedz pan?<br> {{tab}}— Przystawił drabinę do okna.<br> {{tab}}— A!... — zawołał Remy wstrzymując oburzenie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_34" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1186"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1186|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1186{{!}}{{#if:34|34|Ξ}}]]|34}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Zdaje się, że jest bardzo piękną?... — dodał Aurilly.<br> {{tab}}— Czy jej pan nie widziałeś?<br> {{tab}}— Nie, ale z tego co książę mówił wnoszę, że jest bardzo piękną i dlatego pragnę ją widzieć. A więc kochanku, zgoda, do nas należysz?<br> {{tab}}I po raz trzeci chciał wcisnąć Remyemu rulon złota.<br> {{tab}}— Zapewne, że do panów należę — odrzekł Remy odsuwając rękę Aurillego — ale jeszcze chcę wiedzieć, jaka będzie moja rola w wypadkach, które pan przygotowujesz.<br> {{tab}}— Odpowiedz najprzód na moje pytania. Czy ta pani jest kochanką pana du Bouchage, czy jego brata?<br> {{tab}}Krew wystąpiła na twarz Remyego.<br> {{tab}}— Ani jednego, ani drugiego — rzekł z przymusem — ta pani nie ma kochanka.<br> {{tab}}— Nie ma kochanka!... A! to królewski przysmaczek. Kobieta nie mająca kochanka!... na honor, znaleźliśmy kamień filozoficzny.<br> {{tab}}— A więc — zaczął Remy — Jego książęca mość jest zakochany w mojej pani.<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— I czegóż żąda?<br> {{tab}}— Chce ją mieć w zamku Thierry, gdzie pośpiesznym marszem się udaje.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_35" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1187"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1187|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1187{{!}}{{#if:35|35|Ξ}}]]|35}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Na honor, to za nadto nagła namiętność.<br> {{tab}}— Zwyczajna u Jego książęcej mości.<br> {{tab}}— Jedne tylko w tem widzę niedogodność — rzekł Kemy.<br> {{tab}}— Jaką?<br> {{tab}}— Że moja pani chce się udać do Anglii.<br> {{tab}}— Właśnie w tem możesz mi być użytecznym. Skłoń ją...<br> {{tab}}— Do czego?<br> {{tab}}— Aby w przeciwną udała się drogę.<br> {{tab}}— Pan nie znasz mojej pani, to jest kobieta uparta nadzwyczajnie, i nie łatwo ją skłonić, gdy chce jechać do Anglii, aby się udawała do Francyi. Prócz tego, czy pan myślisz, że ulegnie żądzom księcia?<br> {{tab}}— Dlaczego nie?<br> {{tab}}— Ona nie cierpi księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}— Ba! książąt zawsze kochają.<br> {{tab}}— Lecz kiedy Jego książęca mość sądzi, że moja pani jest kochanką pana du Bouchage, lub pana de Joyeuse, jak może wydzierać ją temu, który ją kocha?<br> {{tab}}— Poczciwcze, strasznie ograniczone masz pojęcia i trudno nam będzie, jak widzę, porozumieć się; dlatego, nie myślę wcale z tobą rozprawiać, przekładałem, to prawda, łagodność <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_36" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1188"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1188|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1188{{!}}{{#if:36|36|Ξ}}]]|36}}'''<nowiki>]</nowiki></span>nad gwałt, a teraz ponieważ zmuszasz mnie, zmieniam postępowanie.<br> {{tab}}— Cóż pan uczynisz?<br> {{tab}}— Powiedziałem ci, że mam zupełną władzę. Ubiję cię gdziekolwiek i porwę twoją panią.<br> {{tab}}— I sądzisz pan, że ci to ujdzie bezkarnie?...<br> {{tab}}— Wierzę w to wszystko, co mój pan każę... A co, czy skłonisz swoją panią, aby się udała do Francyi?<br> {{tab}}— Będę się starał.... ale zaręczyć nie mogę.<br> {{tab}}— Kiedy będę miał odpowiedź?<br> {{tab}}— Jak tylko pójdę na górę i poradzę się pani.<br> {{tab}}— Dobrze, idź, czekam cię.<br> {{tab}}— Jestem panu posłuszny.<br> {{tab}}— Jeszcze jedno słowo, poczciwcze; pamiętaj, że twoje szczęście i życie w moich rękach.<br> {{tab}}— Wiem o tem.<br> {{tab}}— To dosyć... ja tymczasem zajmę się końmi.<br> {{tab}}— Nie śpiesz się pan bardzo.<br> {{tab}}— Ba!... jestem pewny odpowiedzi; alboż to są kobiety dla książąt okrutne?<br> {{tab}}— Trafiają się niekiedy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_37" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1189"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1189|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1189{{!}}{{#if:37|37|Ξ}}]]|37}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Tak, ale bardzo rzadko — zakończył Aurilly.<br> {{tab}}I kiedy Remy wstępował na górę, Aurilly pewny spełnienia swych życzeń, poszedł do stajni.<br> {{tab}}— A co?.. zapytała Dyana, spostrzegając Remyego.<br> {{tab}}— Pani, książę cię widział.<br> {{tab}}— I...<br> {{tab}}— Kocha cię.<br> {{tab}}— Książę mnie widział... książę mnie kocha!.. zawołała Dyana — Remy, czy masz obłąkanie?..<br> {{tab}}— Mówię pani, co mnie powiedziano.<br> {{tab}}— Kto ci powiedział?<br> {{tab}}— Ten niegodziwiec Aurilly.<br> {{tab}}— Lecz jeżeli mnie widział, to mnie poznał.<br> {{tab}}— Gdyby cię pani książę poznał, niezawodnie Aurilly przyszedłby do ciebie mówić o miłości w imieniu księcia. Nie... książę cię nie poznał.<br> {{tab}}— Masz słuszność... Remy. Tyle rzeczy przeszło przez ten piekielny umysł w przeciągu lat sześciu, że zapomniał o mnie. Idźmy, Remy, za tym człowiekiem.<br> {{tab}}— Ale on panią pozna.<br> {{tab}}— Dlaczegóż on ma mieć lepszą pamięć od pana swojego?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_38" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1190"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1190|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1190{{!}}{{#if:38|38|Ξ}}]]|38}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Bo jego interesem jest pamiętać, jak interesem księcia, zapominać. Że książę zapomina swojej rozpusty, swoich miłostek, to łatwo pojąć, ale gdyby ten zapomniał, jakby żyć mógł?... Aurilly nie zapomniał i kiedy ujrzy twarz twoję, zdawać mu się będzie, że widzi twarz zemsty.<br> {{tab}}— Remy, wszak ci mówiłam, że mam maskę, a ty mówiłeś, że masz nóż.<br> {{tab}}— Prawda, pani — odrzekł Remy — wierzę, że nam Bóg dopomoże do ukarania niegodziwców.<br> {{tab}}I zawołał Aurillego ze szczytu schodów.<br> {{tab}}— Panie, panie!..<br> {{tab}}— A co? — zapytał Aurilly.<br> {{tab}}— Moja pani dziękuje panu du Bouchage, że pamiętał o jej bezpieczeństwie i z wdzięcznością przyjmuje pańską ofiarę.<br> {{tab}}— A więc uprzedź twoją panią, że konia gotowe.<br> {{tab}}— Pójdź, pani — rzekł Remy, podając jej rękę.<br> {{tab}}Aurilly czekał na dole z latarką w ręku, chciwy ujrzenia twarzy nieznajomej.<br> {{tab}}— Do dyabła! — rzekł — w masce, ale ztąd do zamku Thierry sznurki jedwabne odpadną. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_39" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1191"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1191|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1191{{!}}{{#if:39|39|Ξ}}]]|39}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział III}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|PODRÓ}}Ż.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Puszczono się w drogę.<br> {{tab}}Aurilly przybrał z Remym ton równości, z Dyana zaś najgłębszego uszanowania.<br> {{tab}}Lecz Remy odgadł, że to uszanowanie było wyrachowane.<br> {{tab}}W rzeczy samej, podawać strzemię kobiecie, gdy wsiada lub zsiada z konia; czuwać troskliwie nad każdem jej poruszeniem i nie pominąć żadnej sposobności podniesienia rękawiczki, lub podania płaszcza, jest to grać rolę kochanka, służącego, albo ciekawca.<br> {{tab}}Dotykając rękawiczki, Aurilly patrzył na rękę; podając płaszcz zaglądał pod maskę, trzymając strzemię, sądził, że ujrzy twarz, której <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_40" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1192"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1192|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1192{{!}}{{#if:40|40|Ξ}}]]|40}}'''<nowiki>]</nowiki></span>książę przypomnieć sobie nie mógł, ale którą on spodziewał się poznać.<br> {{tab}}Ale muzykus wielkie znalazł trudności; Remy troskliwym był o swoje obowiązki i nie dał się wyprzedzać.<br> {{tab}}Sama Dyana, nie dając poznać podejrzeń, brała w obronę tego, którego Aurilly uważał za starego sługę i prosiła, aby Remyemu pozwolił dopełniać to, co do niego należy.<br> {{tab}}Aurilly więc poprzestał na tem, że zaczął pragnąć cienia i deszczu, a w czasie popasów spoczynku.<br> {{tab}}Jednak mylił się w swojem oczekiwaniu, podczas deszczu i słońca maska zostawała na twarzy; w czasie popasów dla nieznajomej oddzielny pokój brano.<br> {{tab}}Aurilly pojął, że chociaż sam nie poznał, może być poznany; próbował patrzeć przez dziurki od zamków; lecz nieznajoma tyłem odwracała się odedrzwi; chciał zaglądać przez okno, lecz te zawsze zasłaniano firankami, albo w braku tych, płaszczem podróżnym.<br> {{tab}}Ani pytania, ani przekupstwa niepodołały z Remym: służący odpowiadał, że taka, wola pani, zatem słuchać musi.<br> {{tab}}— Czy te ostrożności są tylko dla mnie?... — pytał Aurilly.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_41" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1193"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1193|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1193{{!}}{{#if:41|41|Ξ}}]]|41}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Bynajmniej, dla wszystkich.<br> {{tab}}— Kiedy książę na nią patrzył to się nie kryła.<br> {{tab}}— Wypadek — odpowiedział Remy — przytem słusznie, że kiedy ją książę widział, niech jej nikt nie zobaczy.<br> {{tab}}Pomimo, że kilka dni upłynęło, a podróż do kresu się zbliżała, dzięki przezorności Remyego i jego pani, ciekawość Aurillego zaspokojoną nie została.<br> {{tab}}Już Pikardya ukazywała się oczom podróżnych.<br> {{tab}}Aurilly, który od kilku dni wszystkie wyczerpał środki, jako to: żarty, grzeczności, nadskakiwania, podstępy a nawet gwałty, zaczął się niecierpliwić i zła jego natura przemogła.<br> {{tab}}Domyślał się, że pod zasłoną tej kobiety, wielka się kryje tajemnica.<br> {{tab}}Pewnego dnia pozostał nieco w tyle z Remym i ponowił dawne pokusy, które stanowczo odpartemi zostały.<br> {{tab}}— Przecież — rzekł Aurilly — dziś, czy jutro muszę widzieć panią twoją.<br> {{tab}}— Zapewne, ale to będzie wtedy, gdy ona zechce, a nie pan tylko.<br> {{tab}}— A gdybym użył siły — przerwał Aurilly.<br> {{tab}}Błyskawica trysnęła z oczów Remyego.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_42" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1194"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1194|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1194{{!}}{{#if:42|42|Ξ}}]]|42}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Spróbuj pap — powiedział, Aurilly widział błyskawice i pojął ile było ognia w oczach tego, którego starcem być sądził.<br> {{tab}}Zaczął sic śmiać.<br> {{tab}}— Jakiż ja głupi — rzekł — co mnie oma obchodzi?... wszak jest tą samą, którą książę widział.<br> {{tab}}— Zapewne.<br> {{tab}}— I którą kazał mi przyprowadzić do zamku Thierry.<br> {{tab}}— Nie inaczej.<br> {{tab}}— A więc to jest wszystko, czego mi trzeba; nie ja jestem w niej zakochany i byleście mi nie chcieli uciec...<br> {{tab}}— Alboż myślemy o tem? — zapytał Remy.<br> {{tab}}— Nie zdaje się.<br> {{tab}}— Nawet, gdybyś pan niechciał, jechalibyśmy do Chateau-Thierry, a skoro książę pragnie nas widzieć i my także tego pragniemy.<br> {{tab}}— Kiedy tak — rzekł Aurilly — wszystko cudownie. Następnie jakby chciał się przekonać o myślach Remyego i jego towarzyszki — zapytał:<br> {{tab}}— Czy twoja pani nie chce tu spocząć na chwilę?... i wskazał zajazd przy drodze.<br> {{tab}}— Wiesz pan, że moja pani tylko w miastach się zatrzymuje.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_43" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1195"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1195|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1195{{!}}{{#if:43|43|Ξ}}]]|43}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Widziałem ale nieuważałem — odpowiedział Aurilly.<br> {{tab}}— Tak zawsze robi.<br> {{tab}}— Ja chwilę zatrzymani się. tutaj, a wy jedźcie dalej.<br> {{tab}}I wskazawszy drogę Remyemu, sam udał się do zajazdu, gdzie gospodarz wyszedł na przeciw niego z uszanowaniem, jakby go znał dawniej.<br> {{tab}}Remy dogonił Dyanę.<br> {{tab}}— Co mówił z tobą?... — zapytała młoda kobieta.<br> {{tab}}— Powtarzał zwyczajne żądania swoje.<br> {{tab}}— Żeby mnie widzieć?<br> {{tab}}— Tak, pani.<br> {{tab}}Dyana uśmiechnęła się pod maską.<br> {{tab}}— Strzeż się, pani — rzekł Kemy — to wściekły pies...<br> {{tab}}— Nie bój się, nie zobaczy mnie.<br> {{tab}}— Lecz skoro pani będzie w zamku Thierry, czyż cię wtedy nie ujrzy?<br> {{tab}}— Co mi to szkodzi, prócz tego, książę mnie nie poznał.<br> {{tab}}— Ale sługa cię pozna.<br> {{tab}}— Do tego czasu, ani głos, ani postawa mnie nie zdradziły.<br> {{tab}}— To rzecz mało znacząca — odpowiedział Remy — wszystkie tajemnice, istniejące od ośmiu <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_44" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1196"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1196|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1196{{!}}{{#if:44|44|Ξ}}]]|44}}'''<nowiki>]</nowiki></span>dni dla Aurillego, nie istniały dla księcia, nie obudziły jego ciekawości, ani nie przywołały wspomnień; tymczasem, od ośmiu dni Aurilly bada, szuka, domyśla się i pozna cię jeżeli już niepoznał.<br> {{tab}}W tej chwili przybył Aurilly jadąc boczna ścieżką i ukazał się niespodziewanie, aby pochwycić jaki wyraz z rozmowy.<br> {{tab}}Milczeniem go przyjęto, co dowodziło, że jest natrętnym; jechał więc w tyle jak dawniej.<br> {{tab}}Od tej chwili Aurilly powziął zamiar stały.<br> {{tab}}Obawiał się czegoś, jak mówił Remy, ale obawiał się instynktownie.<br> {{tab}}Nie mógł wytłomaczyć sobie dlaczego tak starannie ukrywano przed nim twarz, którą wcześniej, czy później musiał ujrzeć.<br> {{tab}}Aby mu lepiej się powiodło udał, że go zupełnie nieobchodzi i starał się okazywać wesołym i przyjemnym.<br> {{tab}}Remy uważał tę zmianę.<br> {{tab}}Przybyli do miasta i nocowali jak zwykle.<br> {{tab}}Nazajutrz, pod pozorem długiej jeszcze drogi, wyjechano o świcie.<br> {{tab}}W południe, potrzeba było zatrzymać się na popas.<br> {{tab}}O drugiej wyruszyli i jechali do czwartej.<br> {{tab}}Wielki las widać było w oddaleniu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_45" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1197"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1197|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1197{{!}}{{#if:45|45|Ξ}}]]|45}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Był to las de la Ferre.<br> {{tab}}Wygląda on tajemniczo i posępnie jak lasy północy; lecz widok ten uroczysty, nie czynił wrażenia na Remym i Dyanie, przywykłym do kniei Anjou i Sologne.<br> {{tab}}Spojrzeli tylko po sobie, jakby pojmowali oboje, że tutaj czekał ich wypadek, który od chwili wyjazdu wisiał im nad głowami.<br> {{tab}}Wjechano w las.<br> {{tab}}Było około szóstej wieczorem.<br> {{tab}}Po półgodzinnej drodze, noc zapadła.<br> {{tab}}Silny wiatr otrząsał liście i pędził je ku ogromnej wodzie ukrytej w cieniu lasu, około której ciągnęła się droga.<br> {{tab}}Deszcz padał od dwóch godzin, grunt zatem był śliski.<br> {{tab}}Dyana pewna swojego konia, odważnie i wolno puściła lejce.<br> {{tab}}Aurilly jechał po prawej, Kemy po lewej stronie.<br> {{tab}}Aurilly był na ścieżce od stawu, Remy na środku drogi.<br> {{tab}}Żadna żyjąca istota nie ukazywała się na drodze.<br> {{tab}}Rzekłbyś, że las jest zaczarowaną knieją, w której nic żyć nie może, gdyby kiedy niekiedy <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_46" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1198"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1198|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1198{{!}}{{#if:46|46|Ξ}}]]|46}}'''<nowiki>]</nowiki></span>nie odzywało się wycie wilków, oznajmiające zbliżanie nocy.<br> {{tab}}Nagle, Dyana uczuła, że siodło jej, przymocowane przez Remyego, chwiać się poczęło; przywołała go zatem.<br> {{tab}}Remy zeskoczył z konia i zabrał się do przymocowania {{Korekta|popręga|popręgu}}.<br> {{tab}}W tym czasie, Aurilly zbliżył się do Dyany i sztyletem przerżnął sznurek utrzymujący maskę.<br> {{tab}}Zanim zdołała podnieść rękę do twarzy, Aurilly porwał maskę i schylił się ku niej.<br> {{tab}}Oczy tych dwóch istot spotkały się strasznem wejrzeniem; trudno powiedzieć, które z nich było bledsze i groźniejsze zarazem.<br> {{tab}}Aurilly {{Korekta|uczół|uczuł}} zimny pot oblewający mu czoło, opuścił maskę i sztylet i załamał ręce z boleścią i trwogą.<br> {{tab}}— Przez Boga!... pani de Mousorcau!<br> {{tab}}— Tego nazwiska nie powtórzysz więcej — zawołał Remy, chwytając Aurillego za pas i ściągając z konia.<br> {{tab}}Obadwa, padli na drogę.<br> {{tab}}Aurilly wyciągnął rękę, aby pochwycie sztylet.<br> {{tab}}— Nie, Aurilly, nie — rzekł mu Remy, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_47" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1199"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1199|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1199{{!}}{{#if:47|47|Ξ}}]]|47}}'''<nowiki>]</nowiki></span>schylając się i przyciskając go kolanami — nie... musisz tu pozostać.<br> {{tab}}Ostatnia zasłona ocieniająca pamięć Aurillego spadła mu z oczu.<br> {{tab}}— Haudoin! — zawołał — zginąłem!..<br> {{tab}}— Jeszcze nic — rzekł Remy, zatykając mu usta ręką, ale zginiesz zaraz.<br> {{tab}}I prawą, ręką wydobył nóż z pochwy.<br> {{tab}}— Teraz, kochanku, teraz masz słuszność, zginiesz na prawdę...<br> {{tab}}Stal zanurzyła się w gardle muzykusa i niewyraźne odezwało się chrapanie.<br> {{tab}}Dyana z obłąkanemi oczyma, drżąca i wsparta na siodle, nie odwróciła oczów od tak okropnego widoku.<br> {{tab}}Jednak skoro ujrzała krew tryskającą z pod noża, przechyliła się w tył i spadła z konia, jak nieżywa.<br> {{tab}}Remy niezajmował się nią w tej straszliwej chwili.<br> {{tab}}Zrewidował Aurillego, wziął dwa rulony złota, przywiązał mu kamień do szyi i wrzucił do stawu.<br> {{tab}}Deszcz padał ulewny.<br> {{tab}}— Panie! zatrzej ślady twojej sprawiedliwości!.. — zawołała Dyana — bo jeszcze inni są do ukarania.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_48" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1200"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1200|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1200{{!}}{{#if:48|48|Ξ}}]]|48}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Remy umył ręce, omdlały Dyanę podniósł i wsadził na konia.<br> {{tab}}Koń Aurillego przestraszony wyciem wilków, w las uciekł.<br> {{tab}}Jak tylko Dyana wyszła z omdlenia, puścili się w drogę, nie mówiąc ni słowa do siebie. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_49" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1201"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1201|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1201{{!}}{{#if:49|49|Ξ}}]]|49}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział IV}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Jak król Henryk III-ci nie prosił Crillona na śniadanie, a jak Chicot sam się zaprosił}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Na drugi dzień po wypadkach w lesie de la Fére, król francuzki wyszedł z kąpieli o dziewiątej godzinie.<br> {{tab}}Lokaj owinąwszy go w cienką wełnianą kołdrę i obtarłszy dwoma obrusami, ustąpił fryzyerom i ubieraczom, którzy z kolei ustąpili perfumiarzom i dworzanom.<br> {{tab}}Nakoniec król kazał przywołać marszałka, mówiąc, że dziś ma apetyt i co innego niż bulion jeść będzie.<br> {{tab}}Ta pomyślna wiadomość natychmiast rozbiegła się po Luwrze i zrodziła radość {{pp|niezmier|ną}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_50" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1202"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1202|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1202{{!}}{{#if:50|50|Ξ}}]]|50}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|niezmier|ną}}, a za mą, woń sosów poczęła, się rozchodzić, gdy Crillon, pułkownik gwardyi, wszedł do Jego królewskiej mości, dla odebrania rozkazów.<br> {{tab}}— Na honor, mój dobry Crillonie — rzekł król — czuwaj jak chcesz dzisiaj rad mojem zdrowiem, ale nie przymuszaj mnie być królem; jestem zdrów i lekki, z wiatrem bym uleciał. Jeść mi się chce, Crillonie, czy rozumiesz, przyjacielu?...<br> {{tab}}— Tembardziej rozumiem, Najjaśniejszy panie, że i sam łaknę — odpowiedział pułkownik.<br> {{tab}}— Czy zawsze chce ci się jeść, Crillonie?... zapytał król z uśmiechem.<br> {{tab}}— Nie zawsze, Najjaśniejszy panie, ale trzy razy na dzień; a Waszej królewskiej mości?<br> {{tab}}— Mnie, tylko raz na rok i to wtedy, kiedy dobre otrzymuję wiadomości.<br> {{tab}}— Widać, że Wasza królewska mość dobre otrzymałeś wieści... Tom lepiej, bo jak mi się zdaje. coraz rzadziej to się przytrafia.<br> {{tab}}— Masz rację. Crillonie; a znasz przysłonie?...<br> {{tab}}— Znam: „żadna wiadomość, dobra wiadomość“. Ja nie wierzę, Najjaśniejszy panie przysłowiom, a najbardziej temu. Czy nie ma nic z Nawarry?<br> {{tab}}— Nic.<br> {{tab}}— Nic a nic?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_51" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1203"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1203|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1203{{!}}{{#if:51|51|Ξ}}]]|51}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— To dowód, że tam śpią.<br> {{tab}}— A z Flandryi?<br> {{tab}}— Nic.<br> {{tab}}— To dowód, że się tam biją; a z Paryża?...<br> {{tab}}— Nic.<br> {{tab}}— To dowód, że spiski knują.<br> {{tab}}— Albo dzieci rodzą... A propos dzieci, czy wiesz Crillonie, że będę miał dziecię.<br> {{tab}}— Ty, Najjaśniejszy panie!... — zawołał Crilion zdziwiony.<br> {{tab}}— Tak, królowej dzisiaj się śniło, że jest brzemienną.<br> {{tab}}— Cóż z tego, — rzekł Crilion.<br> {{tab}}— Jakto co z tego?<br> {{tab}}— Teraz wiem, dlaczego Wasza królewska, mość dzisiaj masz taki apetyt... Żegnani cię, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Bądź zdrów, dobry Crillonie.<br> {{tab}}— Przez Boga, Najjaśniejszy panie — rzekł Crilion — skoro masz tak dobry apetyt, powinieneś mnie na śniadanie zaprosić.<br> {{tab}}— A to dlaczego, Crillonie?...<br> {{tab}}— Ponieważ powiadają, że Wasza królewska mość żyje powietrzem i dlatego chudnie; otóż Uciąłbym powiedzieć: czysta potwarz, król jada jak wszyscy.<br> {{tab}}— Nie, Crillonie, nie, niech sobie sądzą jak <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_52" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1204"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1204|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1204{{!}}{{#if:52|52|Ξ}}]]|52}}'''<nowiki>]</nowiki></span>chcą; wstyd mi w obec poddanych, jadać jak człowiek zwyczajny. Uważasz Crillonie, król zawsze powinien pokazywać się poetycznie. Możemy to przykładem stwierdzić.<br> {{tab}}— Słucham cię Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Przypomnij sobie Aleksandra.<br> {{tab}}— Którego Aleksandra?<br> {{tab}}— Magnusa. A!... prawda, ty nie umiesz po łacinie. Aleksander lubił się kąpać w obec żołnierzy, bo był pięknym i dobrze zbudowanym, porównywano go z Appolem, a nawet z Antinousem.<br> {{tab}}— Ale ty Najjaśniejszy panie, dyabelnie byś źle uczynił, gdybyś się kąpał w obec wojska, bo jesteś chudy piekielnie.<br> {{tab}}— Idź, idź, poczciwy Crillonie — rzekł król klepiąc go po ramieniu — wybornym jesteś brutalem, nie umiesz pochlebiać i nie jesteś dworakiem, mój poczciwy stary przyjacielu.<br> {{tab}}— Dla tego też Najjaśniejszy panie nigdy mnie nie zapraszasz — odrzekł Crillon śmiejąc się i żegnając króla.<br> {{tab}}Skoro Crillon wyszedł, stół zastawiono.<br> {{tab}}Kuchmistrz wysilił się; potrawa z kuropatw z sosem z truflami i kasztanami naprzód zwróciła królewską uwagę, a następnie piękne ostrygi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_53" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1205"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1205|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1205{{!}}{{#if:53|53|Ξ}}]]|53}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Bulion, ten wzmacniający monarchiczny posiłek, zaniedbano; napróżno biedak wyglądał ze złotej wazki, nic nie otrzymał.<br> {{tab}}Król wziął się do potrawy z kuropatew.<br> {{tab}}Właśnie czwarty kawałek kładł do ust, kiedy lekki szelest dał się za nim słyszeć, i znany glos cierpko zawołał:<br> {{tab}}— Jedno jeszcze nakrycie.<br> {{tab}}Król odwrócił się.<br> {{tab}}— Chicot!... — zawołał.<br> {{tab}}— We własnej osobie.<br> {{tab}}Chicot według zwyczaju, rozwalił się na krześle, wziął talerz i zaczął od ostryg, wybierając największe i najtłuściejsze.<br> {{tab}}— Ty tutaj, Chicot!... — zawołał Henryk.<br> {{tab}}— Ciszej!... — odrzekł mając pełną gębę.<br> {{tab}}I korzystając z zadziwienia króla, przysunął przed siebie kuropatwy.<br> {{tab}}— Stój, Chicot, to moje — zawołał król, wyciągając rękę dla odebrania talerza.<br> {{tab}}Chicot przedzielił i po bratersku oddał połowę.<br> {{tab}}Potem, nalał sobie wina, przejadł pasztetu, nadziewanych raków, wypił bulion i dopiero po chwili ciężko westchnął.<br> {{tab}}— Już mi się jeść nie chce — powiedział.<br> {{tab}}— Spodziewam się — odparł król.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_54" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1206"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1206|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1206{{!}}{{#if:54|54|Ξ}}]]|54}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A! dzień dobry mój królu, jakże się miewasz? jakoś wesołym cię znajduję.<br> {{tab}}— A co, nieprawda, Chicot?<br> {{tab}}— Jakie masz piękne kolory?<br> {{tab}}— Widzisz.<br> {{tab}}— Czy to własne?<br> {{tab}}— Do dyabła!<br> {{tab}}— Kiedy tak, to winszuję.<br> {{tab}}— Słowem, czuję się dobrze, jak dawno nie byłem.<br> {{tab}}— Cieszy mnie to, mój królu; lecz jeszcze nieskończone śniadanie, zostały widzę jakieś łakocie.<br> {{tab}}— Oto wiśnie smażone przez zakonnice z Montmartre.<br> {{tab}}— Za nadto słodkie.<br> {{tab}}— Orzechy nadziewane rodzenkami koryntskiemi.<br> {{tab}}— Pfe! ziarna zostawiono w rodzenkach.<br> {{tab}}— Z niczegoś niezadowolony.<br> {{tab}}— Na honor, wszystko, a nawet kuchnia psuje się na dworze twoim.<br> {{tab}}— I ja to powiem...<br> {{tab}}— Co za przyczyna zmian takich?<br> {{tab}}— Nie mam już sług wiernych.<br> {{tab}}— A! co do tego to mówisz nieszczerze, Henryczku.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_55" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1207"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1207|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1207{{!}}{{#if:55|55|Ξ}}]]|55}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Powiedz mi co o twojej podróży, to mnie rozerwie.<br> {{tab}}— Najchętniej, po to właśnie przyszedłem. Od czego chcesz, abym zaczął?<br> {{tab}}— Od początku — jakże drogę odbyłeś?<br> {{tab}}— Jak przechadzkę.<br> {{tab}}— A czy nie miałeś jakiej przykrości?<br> {{tab}}— Powiadam ci cudownie.<br> {{tab}}— A jakiej przygody?<br> {{tab}}— Alboż to można krzywo patrzeć na posła Jego królewskiej mości. Obgadujesz poddanych, mój synku.<br> {{tab}}— Mówiłem to dlatego — zaczął król uradowany — że spokojność w jego państwie panuje, że nie mając charakteru urzędowego, mogłeś się na jakie niebezpieczeństwo narazić.<br> {{tab}}— Powiadam ci Henryczku, że masz najpiękniejsze królestwo na świecie; podróżnych w niem karmią darmo a nocują dla miłości Boga, prócz tego, w twojem państwie, chodzi się po kwiatach, a gdzie ich nie ma, tam jest aksamit ze złotemi frendzlami; to się zdaje niepodobnem, ale tak jest.<br> {{tab}}— Więc jesteś zadowolony Chicot?<br> {{tab}}— Oczarowany.<br> {{tab}}— Tak, tak, wyborną mam policyę.<br> {{tab}}— Słuszność jej oddać potrzeba.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_56" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1208"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1208|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1208{{!}}{{#if:56|56|Ξ}}]]|56}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A drogi czy pewne?<br> {{tab}}— Jak w raju; tylko aniołków na nich spotkać można, śpiewających chwałę królowi.<br> {{tab}}— Chicot, jak widzę powracamy do Wirgiliusza.<br> {{tab}}— Do którego miejsca?<br> {{tab}}— Do Bukolik. „O fortunatos nimium”!<br> {{tab}}— Bardzo dobrze, ale na co ten wyjątek na korzyść rolników, mój synu?<br> {{tab}}— Niestety! bo tego nie ma w miastach.<br> {{tab}}— Koniec końcem, że miasta są punktem zepsucia.<br> {{tab}}— Sam osądź; odbyłeś pięćset mil drogi bez żadnej przygody, a ja tylko jeździłem do Vincennes, trzy ćwierci mili i...<br> {{tab}}— I co?...<br> {{tab}}— O mało mnie nie zamordowali na drodze.<br> {{tab}}— Ha! ha! ha!... — rozśmiał się Chicot.<br> {{tab}}{{Korekta|Opowiem|— Opowiem}} ci to, mój przyjacielu; właśnie mam to opisać... gdyby nie moi czterdziestu pięciu, byłbym zginął.<br> {{tab}}— Czy tak!... i gdzież to zaszło?<br> {{tab}}— Pytasz gdzie zajść miało?<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— Pod Bel-Esbat.<br> {{tab}}— Blisko klasztoru naszego przyjaciela Gorenflota.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_57" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1209"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1209|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1209{{!}}{{#if:57|57|Ξ}}]]|57}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— W tem samem miejscu.<br> {{tab}}— Jakże się znalazł w tej okoliczności nasz przyjaciel?<br> {{tab}}— Cudownie, jak zawsze; nie wiem czy ze swojej strony słyszał o czemś, ale zamiast chrapać o tym czasie, jak czynią wszystkie mnichy, stał na balkonie.<br> {{tab}}— I nic więcej nie robił?<br> {{tab}}— Kto?<br> {{tab}}— Dom Modest.<br> {{tab}}— Błogosławił mnie z powagą, sobie tylko właściwą.<br> {{tab}}— A mnichy?<br> {{tab}}— Krzyczeli na całe gardło, niech żyje król!...<br> {{tab}}— I nic więcej nie widziałeś?<br> {{tab}}— Cóż miałem widzieć?<br> {{tab}}— Że mieli broń pod habitami.<br> {{tab}}— Wiem, że wszyscy byli uzbrojeni, i dlatego uwielbiam przezorność godnego przeora i powiadam: Ten człowiek wiedział o wszystkiem, a jednak nic nie mówił i nic nie żądał; nie przyszedł do mnie nazajutrz, jak Epernon macać po wszystkich moich kieszeniach, mówiąc: „Najjaśniejszy panie, za ocalenie króla.”<br> {{tab}}— O! do tego on niezdolny a jego ręce nie weszłyby w twoje kieszenie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_58" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1210"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1210|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1210{{!}}{{#if:58|58|Ξ}}]]|58}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Chicot, na bok żarty z dom Modesta; to jest jeden z największych ludzi, którzy uwiecznią moje panowanie, i oświadczam ci, że przy pierwszej sposobności, dam mu biskupstwo.<br> {{tab}}— Słusznie uczynisz, mój królu.<br> {{tab}}— Zważaj tylko Chicot, co ci powiem — rzekł król z miną głęboko myślącego — ludzie wybrani, kiedy pochodzą z ludu, są zupełnymi; z wyższej klasy wynosi się pewne cnoty i pewne złe skłonności rodowe, które są cechami historycznemi. I tak naprzykład: Walezyusze są dowcipni, przebiegli, waleczni, ale leniwi; Lotaryńczycy są dumni, skąpi, mają skłonność do intryg; Burboni są zmysłowi, bez myśli, bez siły, bez woli. Przeciwnie, kiedy natura wyprowadza człowieka z niczego, czyni go zupełnym, naprzykład twój Gorenflot.<br> {{tab}}— Czy tak?<br> {{tab}}— Tak, uczony, skromny, waleczny i przezorny; z niego zrobić można co się podoba, ministra, wodza, biskupa.<br> {{tab}}— Hej, Najjaśniejszy panie — zawołał Chicot — gdyby on to słyszał, skóraby na nim pękła, bo jest bardzo dumnym.<br> {{tab}}— Ty mu zazdrościsz, Chicot!<br> {{tab}}— Boże zachowaj; zazdrość to przebrzydła namiętność!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_59" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1211"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1211|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1211{{!}}{{#if:59|59|Ξ}}]]|59}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przekonaj się, jak jestem sprawiedliwy; rodowe szlachectwo nie zaślepia mnie. „Stommata quid faciunt”.<br> {{tab}}— Brawo!... i mówiłoś królu, że o mało cię niezamordowano?<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— Kto taki?<br> {{tab}}— A któżby, jeżeli nie liga?<br> {{tab}}— Jakże się ona miewa?<br> {{tab}}— Zawsze jednakowo.<br> {{tab}}— To się ma znaczyć, Henryczku, że coraz bardziej tyje.<br> {{tab}}— Mój Chicot, ciała polityczne, — co z młodu tyją, nie żyją długo, tak jak dzieci.<br> {{tab}}— Więc jesteś zadowolony, mój synu?<br> {{tab}}— Prawie.<br> {{tab}}— I jesteś w raju?..<br> {{tab}}— Tak, Chicot, cieszy mię, że w chwilach mojej radości przybywasz, przewiduję coś szczęśliwego.<br> {{tab}}— „Habemus consulem facetum“ jak mówił Katon.<br> {{tab}}— Widać dobre przynosisz wiadomości, moje dziecię?..<br> {{tab}}— Tak sądzę.<br> {{tab}}— I każesz mi czekać, żarłoku.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_60" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1212"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1212|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1212{{!}}{{#if:60|60|Ξ}}]]|60}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Mój królu, od czego chcesz, abym zaczął?...<br> {{tab}}— Mówiłem ci, że od początku, ale ty odchodzisz od przedmiotu.<br> {{tab}}— Więc zacznę od mojego wyjazdu.<br> {{tab}}— Nie, podróż była wyborna, powiadałeś mi już...<br> {{tab}}— Widzisz królu, że cały przybywam, alboż nie dosyć?<br> {{tab}}— Tak, a więc zacznijmy od przybycia do Nawarry.<br> {{tab}}— Dobrze.<br> {{tab}}— Co robił Henryk, kiedy przybyłeś?<br> {{tab}}— Kochał się.<br> {{tab}}— Margot?<br> {{tab}}— O! nie.<br> {{tab}}— To mnie dziwi; więc zawsze niewierny żonie, najlepszej kobiecie; szczęściem, że mu to odpłaca, a więc kiedy przybyłeś, jakie było imię rywalki Margot?<br> {{tab}}— Fosseusse.<br> {{tab}}— To Montmorency! Dalej, to nic złego dla Bearneńskiego niedźwiedzia. Tutaj mówiono o jakiejś wieśniaczce, ogrodniczce, mieszczance.<br> {{tab}}— To wszystko już stare.<br> {{tab}}— A więc Margot jest zwodzona?<br> {{tab}}— Jak tylko można.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_61" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1213"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1213|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1213{{!}}{{#if:61|61|Ξ}}]]|61}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— I gniewa się?<br> {{tab}}— Wścieka.<br> {{tab}}— I mści?<br> {{tab}}— Tak sądzę.<br> {{tab}}Henryk zatarł ręce z radości.<br> {{tab}}— I cóż uczyni?... — zawołał, śmiejąc się — podburzy ziemię i niebo, podburzy Hiszpanię na Nawarrę, Artois i Flandryę na Hiszpanię?...<br> {{tab}}Kto wie, może wezwie swojego braciszka Henryczka przeciwko mężowi Henryczyskowi, a co?...<br> {{tab}}— Być może.<br> {{tab}}— A czy ją widziałeś?<br> {{tab}}— Widziałem.<br> {{tab}}— A w chwili, kiedy ją opuszczałeś, co robiła?...<br> {{tab}}— O! tego królu nigdy nie zgadniesz...<br> {{tab}}— Może myślała innego wziąć kochanka?<br> {{tab}}— {{Korekta|Bynajmnej|Bynajmniej}}, sposobiła się na akuszerkę.<br> {{tab}}— Co znaczy to wyrażenie, albo raczej ten błąd gramatyczny<ref>Femme sage, i sage femme.</ref>, są dwuznaczniki, z któremi igrać nie wolno.<br> {{tab}}— Mój królu, znam otyle gramatykę, że {{pp|dwu|znaczników}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_62" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1214"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1214|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1214{{!}}{{#if:62|62|Ξ}}]]|62}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|dwu|znaczników}} mogę uniknąć, a za nadto jestem delikatny, abym ich używał.<br> {{tab}}— Akuszerka „obstetrix”.<br> {{tab}}— Tak, mój królu; „Juno Lucina”. jeśli tak wolisz.<br> {{tab}}— Chicot!<br> {{tab}}— Przewracaj królu oczy jak ci się podoba, a ja ci powiadam, że twoja siostra Małgorzata miała odbyć połóg, kiedy wyjeżdżałem z Nérac.<br> {{tab}}— Swój?... — zawołał Henryk, blednąc — Małgorzata ma mieć dzieci!<br> {{tab}}— Nie swój, ale na rachunek męża. Wiesz, że ostatni z Walezyuszów siły płodzenia nie posiadają; to nie tak jak Burbony.<br> {{tab}}— A więc Małgorzata rodzi, słowo czynne.<br> {{tab}}— Jak może być najczynniejsze.<br> {{tab}}— I co rodzi?<br> {{tab}}— Pannę Fosseusse.<br> {{tab}}— Na honor, ja tego nic nie rozumiem — rzekł król.<br> {{tab}}— I ja także — odpowiedział Chicot — ale nie zobowiązywałem się rozumieć, tylko powiedzieć co jest.<br> {{tab}}— Ale to być nie może, aby pozwoliła na takie upokorzenie.<br> {{tab}}— Zapewne, że nie chciała; ale w walce, zawsze jedna strona silniejsza, zobacz królu {{pp|Her|kulesa}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_63" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1215"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1215|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1215{{!}}{{#if:63|63|Ξ}}]]|63}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Her|kulesa}} z Anteuszem, Jakóba z Aniołem i&nbsp;t.&nbsp;d., otóż w walce męża z żoną, twoją siostra była słabszą, otóż i wszystko.<br> {{tab}}— Oddycham.<br> {{tab}}— A! niegodziwy bracie.<br> {{tab}}— Muszą się nienawidzieć?<br> {{tab}}— Ja myślę, że nie szaleją za sobą.<br> {{tab}}— A powierzchownie?<br> {{tab}}— W najlepszej są przyjaźni, Henryku.<br> {{tab}}— Tak, ale pierwszego lepszego poranku, przyjdzie jaka nowa miłostka i pokłóci ich znowu.<br> {{tab}}— Ta miłostka już przyszła.<br> {{tab}}— Ba!<br> {{tab}}— Tak, na honor, ale wiesz królu, czego się lękam.<br> {{tab}}— Powiedz.<br> {{tab}}— Aby ta nowa miłość zamiast pokłócić ich, nie pogodziła.<br> {{tab}}— A zatem jest nowa miłość?<br> {{tab}}— Przecież mówiłem.<br> {{tab}}— Bearneńczyka?<br> {{tab}}— Nie kogo innego.<br> {{tab}}— Dla kogo?<br> {{tab}}— Cierpliwości, wszak królu wszystko chcesz wiedzieć?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_64" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1216"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1216|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1216{{!}}{{#if:64|64|Ξ}}]]|64}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Opowiedz mi, Chicot, opowiedz, a doskonale opowiadasz.<br> {{tab}}— Dziękuję, mój synu, ale jeżeli wszystko chcesz wiedzieć, muszę zacząć z początku.<br> {{tab}}— Zacznij, lecz prędzej.<br> {{tab}}— Pisałeś okropny list do Bearneńczyka.<br> {{tab}}— Z kąd wiesz o tem?<br> {{tab}}— Czytałem go.<br> {{tab}}— I cóź o nim mówisz?<br> {{tab}}— Że jeżeli było delikatne postąpienie, to przynajmniej język zdradziecki.<br> {{tab}}— Musiała go spalić.<br> {{tab}}— Tak, gdyby Henryk i Małgorzata zwyczajnemi byli małżonkami.<br> {{tab}}— Co to ma znaczyć?<br> {{tab}}— To znaczy, że Bearneńczyk nie głupi.<br> {{tab}}— Ho! ho!<br> {{tab}}— I że odgadł.<br> {{tab}}— Co odgadł.<br> {{tab}}— Żeś go chciał poróżnić z żoną.<br> {{tab}}— To rzecz jasna.<br> {{tab}}— Ale odgadł w jakim celu chciałeś poróżnić.<br> {{tab}}— W jakim... w jakim...<br> {{tab}}— Przeklęty Bearneńczyk domyślił się, że dlatego chciałeś go z żoną poróżnić, aby mu nie wypłacić posagu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_65" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1217"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1217|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1217{{!}}{{#if:65|65|Ξ}}]]|65}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Co u licha!<br> {{tab}}— To właśnie Bearneńczykowi przyszło do głowy.<br> {{tab}}— Mów dalej, Chicot, mów — odezwał się król ponuro.<br> {{tab}}— Otóż ta myśl gdy mu przyszła do głowy, zamyślił się i zmartwił...<br> {{tab}}— Cóż dalej?<br> {{tab}}— I zapomniał o Fosseuse.<br> {{tab}}— Ba!<br> {{tab}}— Ale tak, nieinaczej; wtedy opanowała go miłość, o której wspominałem.<br> {{tab}}— Ten człowiek chyba jest persem, turkiem lub poganinem, tyle kobiet kocha... Cóż Małgorzata na to mówi?<br> {{tab}}— Tym razem, zadziwi cię to, królu: Małgorzata była bardzo uradowana.<br> {{tab}}— Upadkiem Fosseuse, a! rozumiem.<br> {{tab}}— Nie, nie, ale uradowana sama dla siebie.<br> {{tab}}— Zamiłowała więc stan akuszerki?<br> {{tab}}— Teraz nie będzie akuszerką.<br> {{tab}}— A czemże u licha?<br> {{tab}}— Kumą, nawet podarunki są już przygotowane.<br> {{tab}}— Zapewne nie za swoje kupiła je pieniądze.<br> {{tab}}— Czy tak sądzisz, mój królu?..<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_66" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1218"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1218|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1218{{!}}{{#if:66|66|Ξ}}]]|66}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Tak, ponieważ nic jej nie daję. Jakże na imię tej nowej kochance?<br> {{tab}}— O! to bardzo piękna i silna osoba, która pyszną nosi opaskę i może się dobrze bronić, gdyby ją napastowano.<br> {{tab}}— Broniła się?<br> {{tab}}— A jakże!<br> {{tab}}— Tak, że Henryczysko został odpartym?<br> {{tab}}— Z początku...<br> {{tab}}— A potem?<br> {{tab}}— Henryk jest uparty; poszedł do szturmu. — I...<br> {{tab}}— I wziął ją.<br> {{tab}}— Jakto?<br> {{tab}}— Siłą.<br> {{tab}}— Siłą?<br> {{tab}}— Siłą i petardami.<br> {{tab}}— Co pleciesz, Chicot?<br> {{tab}}— Prawdę mówię.<br> {{tab}}— Alboż to wdzięki petardami się bierze?<br> {{tab}}— Ale to panna Cahors.<br> {{tab}}— Panna Cahors!<br> {{tab}}— Piękna i wielka panna, nazywano ją dziewicą, która jedną stopą opiera się na Lot, drugą na górze i której opiekunem jest, albo raczej był pan Vesins, jeden z twoich przyjaciół.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_67" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1219"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1219|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1219{{!}}{{#if:67|67|Ξ}}]]|67}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dla Boga! — zawołał Henryk — to moje miasto! on wziął moje miasto!<br> {{tab}}— Teraz rozumiesz, Henryczku; nie chciałeś mu go dać, otóż on sam wziął sobie. Ale, ale, oto list, który ci oddać polecił.<br> {{tab}}Chicot dobył list z kieszeni i wręczył go królowi. List ten pisany był po wzięciu Cahors i kończył się temi wyrazy:<br> {{tab}}''Quod mihi diixisti, profuit multum. Cognosco meos devotes, nosce tuos Chicotus caetera expedict''.<br> {{tab}}To co mi powiedziałeś, było bardzo użytecznem, znam moich przyjaciół, ty znaj twoich; Chicot powie ci resztę. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_68" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1220"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1220|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1220{{!}}{{#if:68|68|Ξ}}]]|68}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział V}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Jak Henryk wiadomości z południa, odebrał drogą z północy}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Henryk III-ci w nadmiarze boleści, zaledwie mógł przeczytać list oddany przez Chicota.<br> {{tab}}Kiedy sylabizował łacinę Bearneńczyka z oznakami niecierpliwości, od których trzęsła się posadzka, Chicot przed wielkiem weneckiem zwierciadłem, zawieszonem nad stołem złotniczej roboty, podziwiał swoję postawę i niezrównane wdzięki, jakie uwydatniał strój żołnierski.<br> {{tab}}Mówimy, niezrównane, bo Chicot nigdy się nie wydawał tak wysokim.<br> {{tab}}Na głowie nieco łysej, miał hełm spiczasty, w rodzaju tych, jakie niemcy wyrabiali w Trewirze i Moguncyi, w tej chwili zaś przywdziewał na <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_69" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1221"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1221|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1221{{!}}{{#if:69|69|Ξ}}]]|69}}'''<nowiki>]</nowiki></span>kaftan zatłuszczony i wytarty, pół zbroję podróżną, którą idąc do śniadania, na stole położył; przywdziewając zaś zbroję, po posadzce brzękał ostrogami, tak wielkiemi, żeby niemi brzuch koniowi rozpłatać można.<br> {{tab}}— Oszukano mnie — zawołał Henryk skończywszy czytanie — Bearneńczyk miał plan, którego się nie domyślałem!<br> {{tab}}— Mój synku — odrzekł Chicot — wszak znasz przysłowie: „cicha woda brzegi rwie.”<br> {{tab}}— Idź do dyabła z twojemi przysłowiami.<br> {{tab}}Chicot wypełniając rozkaz, postąpił ku drzwiom.<br> {{tab}}— Nie chodź, pozostań.<br> {{tab}}Chicot zatrzymał się.<br> {{tab}}— Cahors wzięte!.. — mówił Henryk.<br> {{tab}}— Nawet w dobry sposób — odpowiedział Chicot.<br> {{tab}}— Ale on musi mieć generałów, inżenierów?<br> {{tab}}— Gdzie tam, Henryczku, Bearneńczyk ubogi, czemżeby ich płacił?... on wszystko sam robi.<br> {{tab}}— I nawet się bije? — rzekł Henryk z pewnym rodzajem pogardy.<br> {{tab}}— Nie mogę powiedzieć — odparł Chicot — aby się rzucał szalenie i nierozważnie! o!... on tak robi, jak niektórzy ludzie, co pierwej wody <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_70" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1222"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1222|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1222{{!}}{{#if:70|70|Ξ}}]]|70}}'''<nowiki>]</nowiki></span>próbują, zanim w nią wejdą; i najprzód w złowróżbnym pocie umacza palec, kilkakroć uderzy się w piersi, ducha usposobi kilkoma filozoficzniemi uwagami i dopiero w dziesięć minut potem, każę grzmieć działom; wtedy, głowę wsadza w rozprawę i pływa po ogniu i roztopionym ołowiu, jak salamandra.<br> {{tab}}— Ale to dyabeł nie człowiek!<br> {{tab}}— Zaręczam ci Henryku, że ciepło mu tam było.<br> {{tab}}Król powstał raptownie i spiesznym krokiem zaczął po sali chodzić.<br> {{tab}}— To dla mnie przysmak — zawołał kończąc myśl zaczętą w duchu — to dopiero będą się śmieli!... Na honor, a to temat do piosnek!... Ci hultaje gaskończycy są uszczypliwi i słyszę już jak ostrzą zęby, na moją skórę. Dobra mi przyszła myśl posłania ich Franciszkowi na pomoc!... Antwerpia nagrodzi Cahors; północ zatrze błędy południa.<br> {{tab}}— Amen — rzekł Chicot, maczając delikatnie palce w słoikach i miseczkach królewskich, żeby wetami śniadanie zakończyć.<br> {{tab}}W tej chwili, drzwi się otwarły i odźwierny zapowiedział:<br> {{tab}}— Pan hrabia du Bouchage!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_71" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1223"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1223|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1223{{!}}{{#if:71|71|Ξ}}]]|71}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A co, nie mówiłem, Chicot, będę miał wiadomość!... Wejdź, wejdź, hrabio.<br> {{tab}}Odźwierny ustąpił i ujrzano młodzieńca, podobnego portretom Holbeina, lub Tycyana.<br> {{tab}}Postępował wolno i zgiął kolano na środku pokoju.<br> {{tab}}— Zawsze blady — rzekł król — zawsze złowróżbny. Na teraz, mój przyjacielu, przybierz twarz wesołą i dobrych wieści ze smutkiem mi nie przynoś; mów prędzej du Bouchage, czekam i słucham. Wszak przybywasz z Flandryi?<br> {{tab}}— Tak, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— I lekko jak widzę.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie, tak szybko jak tylko człowiek może chodzić po ziemi...<br> {{tab}}— Co się dzieje z Antwerpią?<br> {{tab}}— Antwerpia jest w rękach księcia Oranii, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Księcia Oranii?... co to znaczy?<br> {{tab}}— W rękach Wilhelma, jeżeli ci tak przyjemniej, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— A mój brat czemu na Antwerpię nie idzie?<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie, nie do Antwerpii, ale do Chateau-Thierry powraca.<br> {{tab}}— Jakto?... opuścił wojsko.<br> {{tab}}— Niema już wojska, Najjaśniejszy panie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_72" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1224"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1224|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1224{{!}}{{#if:72|72|Ξ}}]]|72}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A!... — westchnął król i słabnąc pad! na krzesło. A Joyeuse?<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie, mój brat dokazując cudów waleczności i osłaniając odwrót, zebrał nieco ludzi uszłych z ogólnej klęski i utworzywszy z nich armię, przeprowadził księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}— Klęska!... — mówił król cicho.<br> {{tab}}Następnie, nagle, błyskawica zaświeciła w jego spojrzeniu i zawołał:<br> {{tab}}— Zatem flamandczycy zupełnie dla mego brata straceni?<br> {{tab}}— Zupełnie Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Bez powrotu?<br> {{tab}}— Tak sądzę.<br> {{tab}}Czoło króla stopniowo się rozjaśniało, jakby pod wpływem myśli wewnętrznej.<br> {{tab}}— Biedny Franciszek — rzekł z uśmiecham — nie ma szczęścia do koron: Nawarska wymknęła mu się, wyciągał rękę po Angielską, ale jej dostać nie mógł, kusił się o Batawię i upadł. Załóżmy się, że on nigdy królem nie będzie, pomimo największych chęci.<br> {{tab}}— Zawsze tak bywa, kiedy kto czego zanadto pragnie, uroczyście odezwał się Chicot.<br> {{tab}}— A wielu jeńców?... — zapytał król.<br> {{tab}}— Blisko dwa tysiące.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_73" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1225"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1225|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1225{{!}}{{#if:73|73|Ξ}}]]|73}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A poległych?<br> {{tab}}— Prawie tyleż, pan de Saint-Aignan w ich liczbie.<br> {{tab}}— Jakto! on zginął! biedny Saint-Aignan?<br> {{tab}}— Utonął.<br> {{tab}}— Utonął! więceście się rzucali w Escaut?<br> {{tab}}— Bynajmniej, ale Escaut na nas się rzuciła.<br> {{tab}}Tutaj, hrabia opisał dokładnie królowi bitwę i zatopienie Henryk słuchał wszystkiego z powagą, w milczeniu i z wyrazem ponurym.<br> {{tab}}Skoro skończono opowiadanie, powstał i ukląkł przed obrazem, odmówiwszy zaś modlitwę, powrócił z twarzą zupełnie wypogodzoną.<br> {{tab}}— Sądzę — rzekł — że wszystko po królewsku czynię. Monarcha wspierany przez Boga, jest rzeczywiście więcej niż człowiekiem. Naśladuj mnie hrabio i ponieważ Bóg ocalił twojego brata, równie jak mego, złóżmy mu dzięki i postanówmy coś...<br> {{tab}}— Jestem na twoje rozkazy, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Jakiej żądasz nagrody za twoje usługi du Bouchage? mów.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — odpowiedział {{pp|mło|dzieniec}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_74" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1226"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1226|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1226{{!}}{{#if:74|74|Ξ}}]]|74}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|mło|dzieniec}} skłaniając głowę, żadnej nie wyświadczyłem usługi.<br> {{tab}}— Lecz zawsze brat twój wyświadczył.<br> {{tab}}— Ogromne Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Mówisz, że ocalił armię, albo raczej resztki armii.<br> {{tab}}— Nie ma ani jednego z pozostałych, któryby nie powiedział, że jemu życie winien.<br> {{tab}}— A zatem, mój du Bouchage! moją wolą jest obudwóch was obsypać dobrodziejstwami; chce w tem naśladować wszechmogącego Boga, który was dotykalnym wspierał sposobem, uczyniwszy wprzód pięknemi, bogatemi i walecznemi; chcę w tem naśladować wielkich polityków, którzy nagradzali zwiastunów złych wieści.<br> {{tab}}— Ja znam przykłady, że takich zwiastunów wieszano — odezwał się Chicot.<br> {{tab}}— Być może — rzekł z powagą Henryk — ale ja wiem, że senat Warrenowi dziękował.<br> {{tab}}— Mości królu, stawiasz na przykład republikanów; Walezyuszu, nieszczęście bardzo cię upokarza.<br> {{tab}}— A więc du Bouchage, czego żądasz? czego pragniesz?<br> {{tab}}— Ponieważ Wasza królewska mość z taką życzliwością do mnie przemawia, śmiem z jego łaski korzystać. Znudzony jestem życiem, {{pp|Naj|jaśniejszy}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_75" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1227"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1227|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1227{{!}}{{#if:75|75|Ξ}}]]|75}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Naj|jaśniejszy}} panie, a jednak skracać go niechcę, bojąc się Boga obrazić; wszelkie wybiegi, jakich człowiek honorowy w {{Korekta|podobych|podobnych}} zdarzeniach używa są grzechem śmiertelnym, dać się zabić na polu bitwy, zagłodzić, utopić przebywając rzekę, są to osłony przed ludźmi, przez które Bóg jasno przegląda, bo jak wiesz, Najjaśniejszy panie, wszelkie myśli nasze, są przed nim jawne; nie chcę więc ginąć przed naznaczonym mi kresem, a ponieważ świat obrzydł mi, chce więc go opuścić.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu — rzekł król.<br> {{tab}}Chicot podniósł głowę i spojrzał na młodzieńca pięknego, bogatego i walecznego, który jednak z taką rozpaczą przemawiał.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — mówił dalej hrabia z postanowieniem, wszystko, cokolwiek mi się od niejakiego czasu przytrafia, utwierdza we mnie tę żądzę; pragnę rzucić się na łono Boga, Najwyższego pocieszyciela strapionych, jak również Najwyższego pana szczęśliwych na tej ziemi, racz więc, Najjaśniejszy panie ułatwić mi środki wstąpienia do zakonu, bo jak mówi prorok, serce moje smutno jest jak śmierć sama.<br> {{tab}}Chicot wcielony kpiarz przerwał na chwilę, swoję gimnastykę, aby słuchać z powagą tej {{pp|nad|zwyczajnej}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_76" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1228"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1228|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1228{{!}}{{#if:76|76|Ξ}}]]|76}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|nad|zwyczajnej}} boleści, mówiącej tak szlachetnie i szczerze, głosem łagodnym.<br> {{tab}}Oko jego przyćmiło się, odbijając smutek Joyeusa, ciało obwisło, jakby przez sympatyę dla ciężkich boleści.<br> {{tab}}Sam król uczuł ból serca, słuchając tej smutnej mowy.<br> {{tab}}— A!... rozumiem cię, przyjacielu — rzekł — chcesz wstąpić do zakonu, lecz jeszcze czujesz w sobie człowieka i pokus się boisz.<br> {{tab}}— Nie lękam się surowości życia, Najjaśniejszy panie, ale boję się czasu próby, nic dla tego, abym chciał złagodzić doświadczenia, jakie będę musiał ponosić, ale żebym już nie mógł pomyśleć o powrocie do przeszłości; chciałbym jednym słowem, aby ta krata, która mnie oddzieli od ludzi, natychmiast wyskoczyła, nie zaś jak według reguł zakonu, powoli rosła jak płot tarniowy.<br> {{tab}}— Biedny chłopiec — rzekł król po pilnem wysłuchaniu mowy — biedny chłopiec. Sądzę, że dobrym będzie kaznodzieją, a co nieprawda Chicot?<br> {{tab}}Chicot nic nie odpowiedział; du Bouchage mówił dalej:<br> {{tab}}— Pojmujesz Najjaśniejszy panie, w mojej familii powstanie walka, w najbliższych znajdę <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_77" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1229"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1229|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1229{{!}}{{#if:77|77|Ξ}}]]|77}}'''<nowiki>]</nowiki></span>najsilniejszy opór. Mój brat kardynał dobry i światowy zarazem, tysiące znajdzie przyczyn odwrócenia mnie od zamiaru i jeżeli nie zdoła mnie przekonać, czego jestem pewny, ucieknie się do środków stanowczych i odwoła do Rzymu, który pomiędzy każdem święceniem, zwłokę naznaczy. Lecz wola twoja Najjaśniejszy panie jest wszechwładna i tej na moję głowę przyzywam. Udzieliłeś mi to, czego żądałem, przyrzekłeś zaspokoić moje chęci, otrzymaj więc od Rzymu, aby mnie od nowicyatu uwolniono.<br> {{tab}}Król, chociaż zwyczajnie zamyślony, powstał z uśmiechem i ujmując hrabiego za rękę, rzekł:<br> {{tab}}— Uczynię, co żądasz, mój synu; chcesz służyć Bogu, masz słuszność, to lepszy pan niż ja.<br> {{tab}}— Piękny komplement, dla mnie — rzekł Chicot pod nosem.<br> {{tab}}— A więc, hrabio, będą cię święcili jak żądasz, przyrzekam ci.<br> {{tab}}— Wasza królewska mość napełniasz mnie radością!... — zawołał młodzieniec, całując rękę królewską z takiem uniesieniem, jakby go mianowano księciem albo marszałkiem francuzkim Lecz czy to pewna?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_78" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1230"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1230|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1230{{!}}{{#if:78|78|Ξ}}]]|78}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Słowo królewskie — odpowiedział Henryk.<br> {{tab}}Twarz Bouchaga zajaśniała i coś podobnego do uśmiechu prześliznęło po ustach; ukłonił się z uszanowaniem królowi i zniknął.<br> {{tab}}— Oto szczęśliwy młodzieniec!... — zawołał Henryk.<br> {{tab}}— Jak mi się zdaje, nie masz mu czego królu zazdrościć — odezwał się Chicot — nie więcej lamentuje od ciebie.<br> {{tab}}— Czy pojmujesz, Chicot? on ma zostać zakonnikiem, on ma się dostać do nieba.<br> {{tab}}— A któż tobie uczynić to samo zabrania? on żąda dyspensy od swojego brata kardynała, ja zaś znam jednego, który ci wszystkie, jakie tylko być mogą na raz udzieli, bo lepiej niż ty jest z Rzymem; może go nie znasz, ale ja powiem ci jego nazwisko: kardynał Gwizyusz.<br> {{tab}}— Chicot!<br> {{tab}}— Jeżeli zaś niepokoi cię obcięcie włosów, bo to jest operacya delikatna, to najpiękniejsze ręce i najzgrabniejsze nożyczki z ulicy Contellonie dopełnił tego i pozostawią drogi symbol trzech koron i twojego godła: „manes ultima coelo”.<br> {{tab}}— Mówisz najpiękniejsze ręce?<br> {{tab}}— Nieinaczej, poszukajmy na traf i {{pp|prze|konajmy}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_79" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1231"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1231|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1231{{!}}{{#if:79|79|Ξ}}]]|79}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|prze|konajmy}} się; cóżbyś naprzykład Henryczku powiedział o rączkach pani de Montpensier?<br> {{tab}}Król zmarszczył brwi i potarł czoło ręka bielszą może od tej, o której mówiono, a pewnie bardziej drżącą.<br> {{tab}}— Przekonajmy się — mówił Chicot — albo dajmy temu pokój, bo widzę, że się nudzisz, Henryku, mówmy o rzeczach, które mnie osobiście obchodził.<br> {{tab}}Król dał znak w połowie obojętny, w połowie przyzwalający.<br> {{tab}}Chicot spojrzał w około siebie i nogami przysuwając krzesło, mówił:<br> {{tab}}— Mój synku, dlaczego ci panowie Joyeuse udali się do Flandryi?<br> {{tab}}— Najprzód powiedz mi co znaczy twoje „dlaczego“?<br> {{tab}}— Dlatego, że mi się zdają dziwnemi ludźmi; jeden zanadto się weseli, drugi zanadto płacze; ich wyjazd z Paryża daremnie narobił hałasu, mówią, że jeden wyjechał aby się bawił, drugi aby się zagłuszył.<br> {{tab}}— Cóż z tego?<br> {{tab}}— Ponieważ jesteś jednym z najlepszych ich przyjaciół, musisz wiedzieć po co wyjechali.<br> {{tab}}— Zapewne, że wiem.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_80" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1232"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1232|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1232{{!}}{{#if:80|80|Ξ}}]]|80}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Zatem, powiedz mi Henryczku, co słyszałeś?...<br> {{tab}}Chicot w środku mowy, zatrzymał się.<br> {{tab}}— Co miałem słyszeć?<br> {{tab}}— Może kogo znakomitego pobili?<br> {{tab}}— O tem nic nie wiem.<br> {{tab}}— Może porwali jaką kobietę?<br> {{tab}}— I o tem nie słyszałem.<br> {{tab}}— Może co spalili?<br> {{tab}}— Co takiego?...<br> {{tab}}— Alboż ja wiem?... ale czy to wielka rzecz spalić dom biedaka dla rozrywki, gdy kto jest wielkim panem?<br> {{tab}}— Oszalałeś, Chicot, któżby się poważył palić domy w Paryżu i to w czasie mojej obecności...<br> {{tab}}— Zatem nic nie uczynili cobyś wiedział albo o czem byś słyszał?<br> {{tab}}— Na honor nic nie wiem.<br> {{tab}}— Tem lepiej — rzekł Chicot oddychając z łatwością, jakiej przez cały ciąg rozmowy z królem nie okazał.<br> {{tab}}— Wiesz co, Chicot?... — odezwał się {{Korekta|król|król.}}<br> {{tab}}— Nie, ja nic nie wiem.<br> {{tab}}— Stajesz się złośliwym.<br> {{tab}}— Ja?<br> {{tab}}— Tak, ty.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_81" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1233"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1233|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1233{{!}}{{#if:81|81|Ξ}}]]|81}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Pobyt w grobowcu, wielki królu, cierpkim mnie uczynił; ale twój widok rozwesela. „Omnia letha putrescunty”.<br> {{tab}}— To ma znaczyć, że ja stałem się gorszym — rzekł król.<br> {{tab}}— Troszkę, troszkę, mój synu.<br> {{tab}}— Stajesz się nieznośnym, mój Chicot i muszę myśleć, że masz zamiary intryg i ambicyi, które sądziłem dalekiemi od twojego charakteru.<br> {{tab}}— Zamiary ambicyi, ja!... Chicot ambitny. Mój synku, dawniej byłeś nieroztropnym, a teraz rozum straciłeś, to postęp.<br> {{tab}}— A ja ci mówię, Chicot, że wszystkich oddalasz odemnie przypisując im zamiary, jakich nie mają i zbrodnie, o których nie myślą, mówię ci, że chcesz mnie zgubić.<br> {{tab}}— Ja ciebie zgubić!... — zawołał Chicot!<br> {{tab}}— Boże mnie od tego uchowaj. Ale stwierdź dowodem, królu, przypuszczenie twoje.<br> {{tab}}— Dobrze — odrzekł król.<br> {{tab}}— Przekonajmy się, zkąd ci przyszła ta myśl dziwna.<br> {{tab}}— Słuchałeś obojętnie pochwał twojego dawnego przyjaciela Dom Modesta, któremu winieneś wiele.<br> {{tab}}— Ja wiele mu winienem? cóż dalej.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_82" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1234"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1234|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1234{{!}}{{#if:82|82|Ξ}}]]|82}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Chciałeś oczernić panów Joyeuse, moich najlepszych przyjaciół.<br> {{tab}}— Temu nie przeczę.<br> {{tab}}— W ostatku chciałeś kolnąć Gwizyuszów.<br> {{tab}}— Jak widzę, kochasz ich bardzo; to dzień taki, w którym dla wszystkich jesteś łaskawym.<br> {{tab}}— Nie, ja ich nie lubię, ale teraz siedzą cicho i nic mi złego nie czynią, a ja nie spuszczam ich z oczów; uważam w nich zawsze tę samą obojętność a że się nigdy nie lękam posągów, chociażby najgroźniejszemi były, trzymam się tych, których znam z twarzy i postawy. Każde straszydło skoro cicho siedzi i kiedy z niem się oswojemy, może być przykrem, ale lękać się go nie trzeba. Gwizyusze, pomimo dzikich spojrzeń i długich mieczy, może ze wszystkich najmniej mi szkodzili i są podobni wiesz do czego?<br> {{tab}}— Racz mi powiedzieć, Henryczku, wiesz, że lubię porównania dowcipne.<br> {{tab}}— Podobni są do owych żerdzi w stawie, które wsadzają, aby wielkie ryby odstraszać i nie pozwalać im bardzo się utuczyć; ale przypuśćmy, że ryby nie boją się żerdzi...<br> {{tab}}— Cóż z tego?<br> {{tab}}— Żerdzie nie mają zębów.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_83" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1235"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1235|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1235{{!}}{{#if:83|83|Ξ}}]]|83}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Henryku, bardzo jesteś dowcipny.<br> {{tab}}— Tymczasem, twój Bearneńczyk...<br> {{tab}}— Ciekawym z czem go porównasz?<br> {{tab}}— On miauczy jak kot... a kąsa jak tygrys.<br> {{tab}}— Na honor — zawołał Chicot — oto Walezyusz głaszcze Gwizyuszów... Dobrze, dobrze, mój synku, na dobrej jesteś drodze i nie ma się co zatrzymywać. Rozwiedź więc i zaślub jak najprędzej panią de Montpensier; może z nią będziesz miał potomstwo, a podobno niegdyś kochała, się w tobie?..<br> {{tab}}Henryk się nadął.<br> {{tab}}— Tak jest — odpowiedział — ale wtedy kim innym byłem zajęty; oto początek jej nienawiści. Ona ma do mnie urazę i mści się jak może. Szczęściem, jestem mężczyzną i śmieję się z tego.<br> {{tab}}Kończąc te słowa, Henryk III-ci z preteusyą poprawiał na sobie włoski kołnierzyk, gdy w tem odźwierny Nambu odezwał się na progu:<br> {{tab}}— Posłaniec od księcia Gwizyusza do Waszej królewskiej mości.<br> {{tab}}— Czy kuryer, czy dworzanin?... — zapytał król.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_84" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1236"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1236|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1236{{!}}{{#if:84|84|Ξ}}]]|84}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Kapitan, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Niech wejdzie, przyjmę go mile.<br> {{tab}}W tej chwili kapitan żandarmeryi, ubrany w mundur wojskowy, wszedł i oddał zwyczajny ukłon. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_85" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1237"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1237|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1237{{!}}{{#if:85|85|Ξ}}]]|85}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział VI}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|KUMOWI}}E.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Po tem zapowiedzeniu, Chicot rozsiadł się w krześle i według zwyczaju, tyłem się do drzwi odwrócił; oczy przymrużone, zapowiadały zwykle dumanie, lecz pierwsze wyrazy posłańca Gwizyuszów, poruszyły go z miejsca.<br> {{tab}}Otworzył więc oczy.<br> {{tab}}Szczęściem czy nieszczęściem, król zajęty nowoprzybyłym, nie zważaj na objawioną, nieżyczliwość ze strony Chicota.<br> {{tab}}Posłaniec stanął o dziesięć kroków od krzesła, w którem Chicot się rozsiadł, że zaś mało wychylał się z krzesła, zatem widział całego posłańca, ten zaś mógł dojrzeć tylko jedno oko Chicota.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_86" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1238"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1238|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1238{{!}}{{#if:86|86|Ξ}}]]|86}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Przybywasz z Lotaryngii?... — zapytał król.<br> {{tab}}— Nie, Najjaśniejszy panie, z Soissons, gdzie książę, który od miesiąca nie wyjeżdża z tego miasta, powierzył mi list, który u stóp waszej królewskiej mości złożyć mam honor.<br> {{tab}}Oko Chicota zabłysło i nie tracił ani jednego poruszenia posłańca, ani jednego wyrazu mowy jego.<br> {{tab}}Posłaniec odpiął kaftan ze srebrnej klamry i wydobył ze skórzanej kieszeni umieszczonej na sercu, nie jeden, ale dwa listy, albowiem jeden zaczepił się o drugi, a on tego nie widział i dopiero później, gdy ten list upuścił na posadzkę.<br> {{tab}}Oko Chicota ścigało w locie list upadający, jak oko kota ściga ptaka w locie.<br> {{tab}}Widział także, jak opadnięcie listu, wywołało rumieniec na twarz posłańca, jak pomieszany podnosił go i jak drugi podał królowi.<br> {{tab}}Lecz Henryk nic nie widział. Otworzył list, który mu podać raczono, i czytał.<br> {{tab}}Posłaniec ze swojej strony widząc króla zajętego czytaniem, zatopił wzrok w jego twarzy i starał się odgadnąć myśli, jakie to pismo mogło budzić w jego głowie.<br> {{tab}}— A!... panie Boromenszu — mówił do siebie Chicot, zważając na każde poruszenie oczów <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_87" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1239"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1239|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1239{{!}}{{#if:87|87|Ξ}}]]|87}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wiernego posłannika Gwizyuszów. A!... jesteś kapitanem i podajesz jeden list królowi, gdy ich masz dwa; zaczekaj, kochanku, zaczekaj!<br> {{tab}}— Dobrze, dobrze — mówił król po dwakroć czytając każdy wiersz listu Gwizyusza; idź, panie kapitanie i oświadcz księciu, że wdzięcznym mu jestem za ofiarę jaką mi czyni.<br> {{tab}}— Czy wasza królewska mość nie raczysz udzielić odpowiedzi na piśmie?<br> {{tab}}— Spodziewam się za miesiąc, a najdalej za sześć tygodni widzieć księcia, zatem mu sam podziękuję. Żegnam cię kapitanie.<br> {{tab}}Kapitan ukłonił się i wyszedł.<br> {{tab}}— A widzisz, Chicot — rzekł król do swego towarzysza, o którym sądził, że siedzi w krześle, — przekonaj się, że Gwizyusz do żadnych nie należy intryg. Ten waleczny książę, dowiedziawszy się o sprawach w Nawarze, obawia się, aby hugonoci nie podnieśli głowy, bo słyszał, że Niemcy chcą królowi Nawarry posłać posiłki. Otóż co czyni książę, zgadnij?<br> {{tab}}Chicot nic nie odpowiedział, a król sądził, że czeka na dalsze objaśnienia.<br> {{tab}}— Otóż — mówił dalej — ofiaruje mi armię, którą zaciągnie w Lotaryngii, aby nad Flandryą czuwała; uprzedza mnie więc, że za sześć tygodni <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_88" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1240"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1240|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1240{{!}}{{#if:88|88|Ξ}}]]|88}}'''<nowiki>]</nowiki></span>wojsko to wraz z wodzem będzie pod memi rozkazami. Chicot, co mówisz na to?<br> {{tab}}Nikt nie przerwał milczenia.<br> {{tab}}— Mój kochany — mówił król dalej — to jest w tobie najgłupszem, ze jesteś upartym jak muł hiszpański, a kiedy cię kto przekona, to się dąsasz a dąsasz jak głupiec.<br> {{tab}}Najmniejszy szmer niezaprzeczył Henrykowi zdania, które tak szczerze swojemu przyjacielowi objawiał.<br> {{tab}}Król zaś nienawidził bardziej milczenia niż uporu.<br> {{tab}}— Myślę — rzekł — że ten głupiec zasnął. Chicot — zawołał zbliżając się do krzesła — król mówi do ciebie, odpowiedz.<br> {{tab}}Lecz Chicot nie mógł odpowiedzieć bo go nie było, a Henryk puste zastał krzesło.<br> {{tab}}Oczy króla biegały po całym pokoju, lecz gaskończyka tu, równie jak w krześle nie było.<br> {{tab}}Hełm jego znikł razem z nim.<br> {{tab}}Króla przeszedł trwożliwy dreszcz, albowiem zabobonnym był i niekiedy uważał Chicota za istotę nadludzką, dobrą co prawda, ale zawsze szatańską.<br> {{tab}}Przywołał Nambu.<br> {{tab}}Nambu nic nie miał wspólnego z Henrykiem. <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_89" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1241"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1241|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1241{{!}}{{#if:89|89|Ξ}}]]|89}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Był to umysł silny, jak wszystkich tych, którzy strzegą przedpokojów monarszych.<br> {{tab}}Nambu stanowczo upewnił króla, jako widział Chicota wychodzącego na pięć minut przed wyjściem posłannika księcia Gwizyusza.<br> {{tab}}Tylko, że wychodził ostrożnie i cicho, tak aby go niewidziano.<br> {{tab}}— Zapewne — rzekł Henryk mijając swoję modlitewnie, pomiarkował się, iż nie miał słuszności. Mój Boże!... jak ludzie są drobiazgowi można to nawet o dowcipnych powiedzieć.<br> {{tab}}Nambu miał słuszność; albowiem Chicot włożywszy hełm na głowę i przypasawszy miecz, cichutko przebył przedpokój, jednak pomimo ostrożności, nie mógł wstrzymać brzęku ostróg po schodach, prowadzących z apartamentów do furtki Luwru, brzęku, który wywoływał mnóstwo ukłonów, bo znano położenie Chicota przy królu i często mu się niżej kłaniano, niż księciu Andegaweńskiemu.<br> {{tab}}Chicot zatrzymał się przy furtce, aby odpiąć ostrogi.<br> {{tab}}Kapitan księcia Gwizyusza, jakeśmy powiedzieli, w pięć minut po Chicocie wyszedł, żadnej wprzódy na niego nie zwróciwszy uwagi.<br> {{tab}}Zszedł na dół i przebywał dziedziniec dumny i uradowany; dumny, albowiem stopień dawał mu <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_90" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1242"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1242|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1242{{!}}{{#if:90|90|Ξ}}]]|90}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przewagę w obec szwajcarów i gwardyi arcychrześciańskiego monarchy; uradowany bo król przyjął go tak, iż trudno było pomyśleć, aby miał jakie przeciw Gwizyuszom podejrzenie.<br> {{tab}}W chwili, kiedy miał przejść przez furtkę Luwru, posłyszał brzęk ostróg.<br> {{tab}}Przystanął, sądząc, że król kazał go przywołać jeszcze i zadziwił się, poznając pod hełmem poczciwą twarz mieszczanina Roberta Briquet, dawnego znajomego.<br> {{tab}}Wiemy, że pierwsze spojrzenie sobie w oczy tych ludzi, nie mogło być spojrzeniem sympatyi.<br> {{tab}}Boromeusz na pół stopy kwadratowej otworzył gębę, jak mówi Rabelais i sądząc, że ten, który za nim idzie, chce go zaczepić, przystanął tak, że Chicot go dogonił.<br> {{tab}}Wiadomo zaś jaki krok miał Chicot.<br> {{tab}}— Co u licha!... — rzekł Boromeusz.<br> {{tab}}— Do dyabła!... — zawołał Chicot.<br> {{tab}}— Mój zacny panie.<br> {{tab}}— Mój czcigodny ojcze.<br> {{tab}}— Co za hełm!<br> {{tab}}— Co za kaftan bawoli!<br> {{tab}}— Cieszę się, że cię oglądam.<br> {{tab}}— Cieszę się, że cię dogoniłem.<br> {{tab}}I dwaj znajomi spoglądali na siebie przez <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_91" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1243"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1243|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1243{{!}}{{#if:91|91|Ξ}}]]|91}}'''<nowiki>]</nowiki></span>kilka sekund z nieprzyjaznem wahaniem, jak dwa koguty.<br> {{tab}}Boromeusz pierwszy udał łagodność.<br> {{tab}}Muskuły jego twarzy wyrównały się i z wyrazem szczerości żołnierskiej — rzekł:<br> {{tab}}— Przez Boga! podstępny jesteś kumie Robercie Briquet.<br> {{tab}}— Ja! zacny ojcze — odpowiedział Chicot — z jakiego mówisz to powodu?<br> {{tab}}— Z powodu klasztoru Jakobitów, gdzie kazałeś mi uważać się za prostego mieszczanina. Wprawdzie, musisz być sto razy przebieglejszy niż prokurator albo kapitan.<br> {{tab}}Chicot czuł, że ten komplement nie pochodzi z serca.<br> {{tab}}— A!... — odpowiedział dobrodusznie — cóż mówić o tobie zacny panie Boromeuszu?<br> {{tab}}— O mnie?<br> {{tab}}— Tak o tobie.<br> {{tab}}— Dlaczego?<br> {{tab}}— Dla tego żeś przedstawiał się jak mnich; musisz być stokroć przewrotniejszy niż sam... nie ubliżam ci kochanku, bo dzisiaj...<br> {{tab}}— Pomyśl co mówisz — rzekł, Boromeusz.<br> {{tab}}— Ja nigdy nie kłamię — odrzekł Chicot.<br> {{tab}}— Daj rękę.<br> {{tab}}I podał dłoń Chicotowi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_92" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1244"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1244|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1244{{!}}{{#if:92|92|Ξ}}]]|92}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A! źle się ze mną obszedłeś w klasztorze, bracie kapitanie — mówił Chicot.<br> {{tab}}— Myślałem żeś mieszczanin, a wiesz jaki my, żołnierze, z mieszczanami kłopot mamy.<br> {{tab}}— Prawda — rzekł Cbicot z uśmiechem — a przecież złowiłeś mnie w łapkę.<br> {{tab}}— W łapkę?<br> {{tab}}— Pod przebraniem ją zastawiałeś; waleczny żołnierz, bez ważnej przyczyny nie zmienia munduru na habit.<br> {{tab}}— Z szlachcicem — rzekł Boromeusz — nie będę miał tajemnic. Tak, mam swoje osobiste interesy w klasztorze Jakobitów: ale ty?<br> {{tab}}— I ja także — odpowiedział Chicot — lecz sza...<br> {{tab}}— Czy chcesz o tem pomówić nieco?<br> {{tab}}— Na honor, pragnę.<br> {{tab}}— A lubisz dobre wino?<br> {{tab}}— Lubię, jeżeli dobre.<br> {{tab}}— Słuchaj, znam tu szynczek, jakiego niema drugiego w Paryżu.<br> {{tab}}— I ja także — rzekł Chicot — ale jak się {{Korekta|wój|twój}} nazywa?<br> {{tab}}— „Róg Obfitości”.<br> {{tab}}— A!... — zawołał Cbicot.<br> {{tab}}— Co to znaczy?<br> {{tab}}— Nic.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_93" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1245"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1245|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1245{{!}}{{#if:93|93|Ξ}}]]|93}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Czy masz co przeciw temu szynkowi? — Bynajmniej.<br> {{tab}}— Ale go znasz?<br> {{tab}}— Wcale nieznam.<br> {{tab}}— A pójdziesz tam zemną?<br> {{tab}}— Najchętniej, zaraz nawet.<br> {{tab}}— Idźmy więc.<br> {{tab}}— Gdzież on jest?<br> {{tab}}— Od strony bramy Bourdelle. Gospodarz stary znawca, który doskonale umie rozróżniać podniebienie pańskie i mieszczańskie.<br> {{tab}}— Czy tam będziemy mogli mówić dowolnie?<br> {{tab}}— W piwnicy, jeżeli chcemy.<br> {{tab}}— I nikt nam nie przeszkodzi?<br> {{tab}}— Możemy drzwi zamknąć.<br> {{tab}}— Idźmy więc — rzekł Chicot — widzę, że jesteś człowiekiem przezornym i zarówno dobrze widzianym w szynkach jak w klasztorach.<br> {{tab}}— Czy sądzisz, że jestem w porozumieniu z gospodarzem?<br> {{tab}}— Tak to jakoś wygląda.<br> {{tab}}— Na honor, nie, tym razem jesteś w błędzie; pan Bonhomet sprzedaje mi wino a ja płacę, kiedy mi się podoba. Otóż wszystko.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_94" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1246"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1246|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1246{{!}}{{#if:94|94|Ξ}}]]|94}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Bonhomet — rzekł Chicot — na honor, to nazwisko dużo obiecuje.<br> {{tab}}— I dotrzymuje, iźdmy więc, iźdmy.<br> {{tab}}— Ho! ho! — myślał Chicot, idąc za fałszywym mnichem — potrzeba wybrać najlepsze wykrzywienie twarzy, bracie Chicot, bo gdyby cię Bonhomet poznał, na nic by się wszystko nie zdało. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_95" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1247"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1247|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1247{{!}}{{#if:95|95|Ξ}}]]|95}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział VII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|RÓG OBFITOŚC}}I.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Droga, którą Boromeusz prowadził Chicota, przypominała naszemu gaskończykowi, najpiękniejsze dni jego młodości.<br> {{tab}}W rzeczy samej, wieleż to razy, z pusta głową, szczupłemi łydkami i rękami obwisłemi, jak mówi język gminny, wieleż to razy, Chicot w czasie zimowym i letnim, pośpieszał do tego domu pod „Rogiem obfitości”, do którego go teraz obcy prowadzi.<br> {{tab}}{{Korekta|W tedy|Wtedy}} z kilkoma sztukami złota lub srebra, był szczęśliwszym od pana swojego; szedł swobodny, nie mając ani żony w domu, ani zgłodniałych dzieci przed domem, ani krewnych, co by na niego gderali.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_96" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1248"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1248|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1248{{!}}{{#if:96|96|Ξ}}]]|96}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Chicot swobodnie zasiadał na ławie, czekał na Gorenflota, albo go już znajdował wąchającego przyprawy potraw.<br> {{tab}}Gorenflot ożywiał się w mgnieniu oka, a Chicot przytomny i uważający, badał każdy stopień upojenia i pod wpływem dobrego wina, gorąca i swobody, wspominał młodość tryskającą życiem i weselem.<br> {{tab}}Przechodząc koło ulicy Bussy, uniósł się na palce aby ujrzeć dom, który zalecił staraniom Remyego; lecz uliczka była kręta, a zatrzymywać się było niegrzecznie; szedł więc za kapitanem Boromeuszem lekkie wydawszy westchnienie.<br> {{tab}}Wkrótce, wielka ulica świętego Jakóba ukazała się przed ich oczyma, następnie klasztor świętego Benedykta, a na wprost niego, dom pod „Rogiem Obfitości” nieco zabrudzony i zaniedbany, ale zawsze ocieniony na zewnątrz kasztanami, wewnątrz zaś ubrany w świecącą cynę i miedź błyszczącą, które gościom zdają się srebrem i złotem, a które gospodarzowi z kieszeni gości wyławiają te drogie metale.<br> {{tab}}Chicot po pierwszym rzucie oka na zewnątrz i wewnątrz, zgarbił się i skulił, zmalał o ćwierć łokcia, wykrzywił się jak satyr, i postanowił nie przyznawać się do znajomości pana Bonhomet, sądząc, że sam nie będzie poznanym.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_97" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1249"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1249|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1249{{!}}{{#if:97|97|Ξ}}]]|97}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Prócz tego, Boromeusz szedł pierwszy, aby mu wskazywać drogę, a na widok dwóch hełmów, pan Bonhomet nie zadawał sobie pracy przypatrywać się twarzom.<br> {{tab}}Jeżeli powierzchność „Rogu obfitości” była podszarzaną, twarz pana Bonhomet także miała na sobie piętno czasu.<br> {{tab}}Oprócz zmarszczek na twarzy, które odpowiadają szczerbom i rysom na murach, pan Bonhomet nabrał ułożenia człowieka możnego, nie pozwalające wojskowym zanadto się zbliżać i poufalić.<br> {{tab}}Lecz oręż poważał zawsze, to była jego słaba strona, nabył tego nawyknienia mieszkając w części miasta odległej, pod opieką tylko spokojnych Benedyktynów.<br> {{tab}}W rzeczy samej, ilekroć w jego szacownym zakładzie, zdarzyła się sprzeczka lub kłótnia, zanim zdołano przywołać patrol, albo szwajcarów, już szabelka nie jedną przecięła skórę i nie jeden brzuch przedziurawiła.<br> {{tab}}Taki nieszczęśliwy wypadek przytrafił się sześć czy siedm razy i za każdym, kosztował pana Bonhoment po 100 franków, szanował więc miecz a szanował z obawy.<br> {{tab}}Z innego rodzaju gośćmi sam sobie dawał <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_98" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1250"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1250|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1250{{!}}{{#if:98|98|Ξ}}]]|98}}'''<nowiki>]</nowiki></span>radę i umiał spory tak godzić, że zapominano ran i skaleczeń a jego brano za arbitra.<br> {{tab}}Prócz tego, miał czyste i dobre wino, a nadto, sam go pozwalał szukać w piwnicy, a z tego względu przebaczano mu niektóre fantazye.<br> {{tab}}FaNtazye te dawni znajomi przypisywali temu, że pan Bonhomet nie miał szczęścia w domu i bardzo często doznawał kłopotów.<br> {{tab}}Takie przynajmniej wyjaśnienia czynił Boromeusz Chicotowi co do charakteru gospodarza, którego mieli gościnności spróbować.<br> {{tab}}Charakter pana Bonhomet szkodliwie wpływał na ozdobę jego zakładu; znając wartość jego wewnętrzną, nie dbał o jego powierzchowność; wniosek ztąd łatwy, że żadna nie zaszła zmiana i Chicot wchodząc do sali ogólnej, poznał ją odrazu; nic się w niej niezmieniŁo, oprócz sufitu, który z szarego czarny się zrobił.<br> {{tab}}W tym szczęśliwym czasie, traktyernie i winiarnie nieprzesiąkały jak dzisiaj, obrzydłym dymem tytuniowym.<br> {{tab}}Dlatego, pomimo zaniedbania i pozornej smętności, sala zakładu niewpływała szkodliwie na zmianę smaku wina, a prawdziwy znawca, w tej świątyni Bachusa znajdował rozkosz, oddychając darami, temu bożkowi poświęconemu <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_99" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1251"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1251|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1251{{!}}{{#if:99|99|Ξ}}]]|99}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Chicot, jakeśmy powiedzieli, przeszedł za Boromeuszem i dlatego od gospodarza poznanym nie został.<br> {{tab}}Wiedział, który najciemniejszy kącik sali i znalazłszy go, miał się usadowić, gdy Boromeusz go zatrzymał.<br> {{tab}}— Wszystko to bardzo dobrze, mój przyjacielu — rzekł — lecz zatem przepierzeniem jest mały gabinecik, gdzie dwóch przyjaciół, swobodnie może popijać i mówić zarazem.<br> {{tab}}— Idźmy tam — rzekł Chicot.<br> {{tab}}Boromeusz dał znak gospodarzowi, jakby go zapytywał.<br> {{tab}}— A co kumie, czy gabinet wolny?<br> {{tab}}Bonhomet znów dał znak, który miał mówić.<br> {{tab}}— Tak jest.<br> {{tab}}— Pójdźmy — rzekł Boromeusz.<br> {{tab}}I prowadził Chicota, udającego, że się co chwila potyka w małym korytarzyku, znanym już tym, którzy raczyli czytać panią de Monsoreau.<br> {{tab}}— Tutaj — rzekł Boromeusz — czekaj mnie, ja pójdę korzystać z przywileju, udzielanego zaufanym zakładu.<br> {{tab}}— Cóż to za przywilej?... — zapytał Chicot.<br> {{tab}}— Pójdę sam do piwnicy wybrać wino, które pić mamy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_100" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1252"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1252|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1252{{!}}{{#if:100|100|Ξ}}]]|100}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Śliczny przywilej — odpowiedział Chicot. Idź z Bogiem.<br> {{tab}}Boromeusz wyszedł.<br> {{tab}}Chicot ścigał go okiem: jak tylko Boromeusz drzwi zamknął za sobą, zaraz poszedł uchylić obraz, przedstawiający morderstwo kredytu, zabitego przez złych płatników.<br> {{tab}}Obraz ten oprawiony w ramy czarne, zasłaniał otwór do wielkiej sali, gdzie można było patrzeć nie będąc widzianym.<br> {{tab}}Chicot znał doskonale ten otwór, bo nawet był jego wynalazkiem.<br> {{tab}}— A!... — rzekł — kochanku, ty mnie prowadzisz w miejsce zaufane, pakujesz w kąt, w którym myślisz, że mnie nikt nie dojrzy, a nie wiesz kochanku, że tu jest dziura, którą ja wszystko widzieć mogę. Zobaczymy panie kapitanie, kto z nas mocniejszy.<br> {{tab}}I wymawiając te słowa z wyrazem pogardy, przyłożył oko do szpary, zręcznie w sęku wyrobionej.<br> {{tab}}Ujrzał najprzód Boromeusza ostrożnie kładącego palec na ustach i mówiącego po cichu z gospodarzem, który kiwnięciem głowy na jego żądania przystawał.<br> {{tab}}Z poruszeń ust kapitana, Chicot wprawny w podobnych razach, odgadł zdanie wymówione.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_101" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1253"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1253|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1253{{!}}{{#if:101|101|Ξ}}]]|101}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— „Podaj nam wszystko do gabinetu i chociaż hałas jaki posłyszysz, nie wchodź”.<br> {{tab}}Potem, Boromeusz wziął lampkę wiecznie się palącą na murku, podniósł drzwi w podłodze i zeszedł do piwnicy, korzystając z drugiego przywileju, przyznawanego zaufanym zakładu.<br> {{tab}}Chicot szczególnym sposobem uderzył w przepierzenie.<br> {{tab}}Słysząc znajome sobie kołatanie, Bonhomet podskoczył na krześle i nadstawił uszów.<br> {{tab}}Chicot powtórnie zapukał, a teraz jak człowiek gniewający się, że go za pierwszym razem nie usłuchano.<br> {{tab}}Bonhomet pośpieszył do gabinetu i zastał Chicota z groźnem obliczem.<br> {{tab}}Na ten widok, Bonhomet krzyknął; sądził on jak wszyscy, że Chicot nie żyje i myślał, iż widzi upiera przed sobą.<br> {{tab}}— Co to znaczy, mój panie — rzekł Chicot od jakiego to czasu ludziom mojego stanu, dwa razy wołać pozwalasz?<br> {{tab}}— A! kochany panie Chicot, najprzód mi powiedz czy to ty, czy tylko twój cień.<br> {{tab}}— Czy ja, czy mój cień — odpowiedział Chicot — od chwili, jak mnie poznajesz, mój panie, sądzę, że powinieneś słuchać.<br> {{tab}}— Zapewne, rozkazuj pan.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_102" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1254"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1254|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1254{{!}}{{#if:102|102|Ξ}}]]|102}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jakikolwiek krzyk posłyszysz w tym gabinecie, panie Bonhomet, nie wchodź, aż chyba cię zawołam.<br> {{tab}}— Będzie to dla mnie tem łatwiejszem — odrzekł gospodarz, że to samo zalecenie dał mi towarzysz pański.<br> {{tab}}— Ale nie on — zawołał — rozumiesz mnie, panie Bonhomet; a jeżeli zawoła, to jakby nie wołał.<br> {{tab}}— Zgoda, panie Chicot.<br> {{tab}}— A teraz, oddal wszystkich gości, pod jakimbądź pozorem, abyśmy w dziesięć minut byli u ciebie wolni i samotni jak w wielki piątek.<br> {{tab}}— Za dziesięć minut, panie Chicot, kota nie będzie w moim zakładzie, wyjąwszy twego najniższego sługi.<br> {{tab}}— Idź, idź Bonhomet, zachowałeś cały mój szacunek — rzekł Chicot z powagą.<br> {{tab}}— A! mój Boże, mój Boże — mówił do siebie Bonhomet wzdychając, co się to będzie działo w moim domu?<br> {{tab}}A ponieważ szedł powoli, spotkał Boromeusza wychodzącego z piwnicy z sześciu butelkami wina.<br> {{tab}}— Słyszysz, rzekł do gospodarza, za dziesięć minut, żeby nikogo nie było u ciebie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_103" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1255"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1255|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1255{{!}}{{#if:103|103|Ξ}}]]|103}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Bohomet skłonił pogardliwa za zwyczaj głową i oddalił się do kuchni, myśląc o wykonaniu podwójnych rozkazów swych gości.<br> {{tab}}Boromeusz przyszedłszy do gabinetu, zastał Chicota z nogą wystawioną naprzód i uśmiechem na ustach.<br> {{tab}}Nie wiemy jak sobie pan Bonhomet poradził, ale w dziesięć minut ostatni chłopiec wyprowadzał kuchcika, mówiąc:<br> {{tab}}— O!... u naszego pana, na burzę się zanosi, uciekajmy, gdzie kto może. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_104" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1256"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1256|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1256{{!}}{{#if:104|104|Ξ}}]]|104}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział VIII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Co się działo w gabinecie pana Bonhomet}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Kiedy kapitan wszedł do gabinetu z koszykiem wina w ręku, Chicot przyjął go tak uprzejmie, że Boromeusz miał go za głupca.<br> {{tab}}Spiesznie odkorkowywał butelki, ale pośpiech był niczem, w porównaniu z pośpiechem Chicota.<br> {{tab}}Przygotowaniu niedługo trwały.<br> {{tab}}Obadwaj towarzysze, jak doświadczeni pijacy, zażądali wędliny, dla podniecenia pragnienia. Wędliny te przyniósł sam Bonhomet, któremu każdy z towarzyszów oddzielne dał znaki.<br> {{tab}}Bonhomet każdemu z nich odpowiedział; lecz gdyby kto bacznie patrzył na jego oczy, znalazłby różnicę między odpowiedzią Chicotowi, a Boromeuszowi.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_105" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1257"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1257|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1257{{!}}{{#if:105|105|Ξ}}]]|105}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Skoro gospodarz wyszedł, towarzysze pić zaczęli, nic nie mówiąc do siebie.<br> {{tab}}Chicot był wesoły, lecz kiedy niekiedy odzywał się tylko.<br> {{tab}}— Wyborny Burgund! doskonała szynka i wychylał znów butelki.<br> {{tab}}— Na honor — mówił do siebie Boromeusz — szczególniejsze będzie powodzenie, spoić takiego pijanicę.<br> {{tab}}Za trzecią butelką, Chicot wzniósł oczy w górę.<br> {{tab}}— Prawdę mówiąc — rzekł — pijemy, jak byśmy się chcieli jak najprędzej upić.<br> {{tab}}— A! bo też szynka tak słona!... — odpowiedział Boromeusz.<br> {{tab}}— Ale smaczna; nie bój się, przyjacielu, ja mam mocną głowę.<br> {{tab}}I każdy z nich, znowu wychylił butelkę.<br> {{tab}}Wino na każdym z dwóch towarzyszy inny sprawiało skutek, rozwiązywało język Chicota, a wiązało Boromeusza.<br> {{tab}}— A!... — mówił do siebie Chicot — milczysz przyjacielu, nie jesteś pewnym siebie.<br> {{tab}}— A!... — myślał Boromeusz — gawędzisz, zatem podpiłeś. Wiele potrzebujesz butelek przyjacielu?... — zapytał Boromeusz.<br> {{tab}}— Na co?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_106" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1258"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1258|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1258{{!}}{{#if:106|106|Ξ}}]]|106}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Aby być wesołym.<br> {{tab}}— Ja dosyć będę miał cztery.<br> {{tab}}— A żeby podpić?<br> {{tab}}— Będzie sześć.<br> {{tab}}— A żeby się upić?<br> {{tab}}— Dwanaście.<br> {{tab}}— Gaskończyk — pomyślał Boromeusz — paple, a dopiero cztery wypił; kiedy tak, mamy jeszcze zapas — rzekł dobywając z kosza dla siebie i Chicota piątą butelkę.<br> {{tab}}Chicot zauważył, że z pięciu butelek stojących po prawej stronie Boromeusza, jedne były wpół, drugie w trzeciej części wypróżnione, żadna zaś pustą.<br> {{tab}}To utwierdziło go w myśli, która mu najprzód przyszła, że kapitan złe względem niego miał zamiary.<br> {{tab}}Powstał, aby wziąć piątą butelkę, którą mu Boromeusz podawał i zachwiał się na nogach.<br> {{tab}}— Dobrze — rzekł — czy czułeś?<br> {{tab}}— Co takiego?<br> {{tab}}— Trzęsienie ziemi.<br> {{tab}}— Ba!<br> {{tab}}— Tak, czuję trzęsienie...<br> {{tab}}— A! do licha! szczęściem, że dom pod „Rogiem obfitości” mocno zbudowany chociaż stoi na palach.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_107" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1259"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1259|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1259{{!}}{{#if:107|107|Ξ}}]]|107}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jakto, na palach?... — zapytał Boromeusz.<br> {{tab}}— Zapewne, bo się obraca.<br> {{tab}}— Prawda — odparł Boromeusz, wychylając kieliszek do ostatniej kropelki, czułem skutek, a nie odgadywałem przyczyny.<br> {{tab}}— Bo nie jesteś łacinnikiem — odpowiedział Chicot — bo nie czytałeś traktatu de „Natura rerum”, inaczej byłbyś wiedział, że niema skutku bez przyczyny.<br> {{tab}}— A więc, kolego — rzekł Boromeusz, ponieważ jesteś równie jak ja kapitanem, wszak prawda?<br> {{tab}}— Kapitanem, od stóp do głowy — odpowiedział Chicot.<br> {{tab}}— A więc, mój kochany kapitanie — zaczął znowu Boromeusz — ponieważ jak mówisz, nie ma skutku bez przyczyny, powiedz mi dla czego się przebrałeś?<br> {{tab}}— Jakto przebrałem?<br> {{tab}}— Z odzieży, którą nosiłeś, gdyś był u Dom Modesta.<br> {{tab}}— A jakże tam byłem ubrany?<br> {{tab}}— Jak mieszczanin.<br> {{tab}}— A!... prawda.<br> {{tab}}— Powiedz mi to naprzód, a potem, dalszą naukę filozofii poprowadzisz.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_108" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1260"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1260|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1260{{!}}{{#if:108|108|Ξ}}]]|108}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Chętnie, ale i ty powiesz mi z kolei, dlaczego przebierałeś się za mnicha... zaufanie za zaufanie.<br> {{tab}}— Dobrze.<br> {{tab}}— Podaj rękę.<br> {{tab}}I sam podał dłoń kapitanowi.<br> {{tab}}Ten uderzył w dłoń jego.<br> {{tab}}— Na mnie kolej — rzekł Chicot.<br> {{tab}}I uderzył w dłoń Boromeusza.<br> {{tab}}— Chcesz koniecznie wiedzieć, dlaczego byłem za mieszczanina przebrany? — zapytał Chicot mówiąc niewyraźnie.<br> {{tab}}— Tak, to mnie obchodzi bardzo.<br> {{tab}}— Ale ty powiesz także?<br> {{tab}}— Słowo honoru.<br> {{tab}}— Kapitańskie słowo?.. tak umówiliśmy się.<br> {{tab}}— Prawda, zapomniałem o tem.<br> {{tab}}— Zatem powiedz.<br> {{tab}}— W dwóch słowach będziesz wiedział o wszystkiem.<br> {{tab}}— Słucham.<br> {{tab}}— Ja szpiegowałem.<br> {{tab}}— Jakto, ty szpiegujesz?..<br> {{tab}}— Nie inaczej.<br> {{tab}}— Więc twoim stanem jest szpiegostwo?<br> {{tab}}— Broń Boże! ja szpieguję jako amator.<br> {{tab}}— Cóż {{Korekta|spiegujesz|szpiegujesz}} u Dom Modesta?..<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_109" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1261"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1261|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1261{{!}}{{#if:109|109|Ξ}}]]|109}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Cóż szpiegujesz u Dom Modesta?<br> {{tab}}— Wszystko; najprzód szpiegowałem Dom Modesta, potem brata Boromeusza, potem Jakóba, potem cały klasztor.<br> {{tab}}— I cóż odkryłeś, godny przyjacielu?..<br> {{tab}}— Odkryłem najprzód, że Dom Modest jest głupcem.<br> {{tab}}— Tego i szpiegować nietrzeba.<br> {{tab}}— Za pozwoleniem, bo Jego królewska mość Henryk III-ci inaczej utrzymuje, nawet go myśli biskupem zrobić.<br> {{tab}}— Nic nie mam przeciwko temu; a dalej co odkryłeś? <br> {{tab}}— Następnie, że niejaki brat Boromeusz nie jest mnichem, ale kapitanem. — Na prawdę to odkryłeś?<br> {{tab}}— Na pierwszy rzut oka.<br> {{tab}}— A dalej co?<br> {{tab}}— Odkryłem, że brat Jakób uczył się robić rapirem, za nim będzie robił mieczem.<br> {{tab}}— I to także odkryłeś — rzekł Boromeusz brwi marszcząc — a cóź więcej?<br> {{tab}}— Daj mi pić, bo nic więcej sobie nieprzypomnę.<br> {{tab}}— Czy pamiętasz, że szóstą już zaczynasz butelkę? — rzekł Boromeusz, śmiejąc się.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_110" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1262"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1262|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1262{{!}}{{#if:110|110|Ξ}}]]|110}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— To też podchmieliłem sobie — odpowiedział Chicot; czy już mogę rozpocząć wykład filozofii?...<br> {{tab}}— Daj pokój; myśmy tutaj pić przyszli.<br> {{tab}}— Pijmy więc.<br> {{tab}}I Chicot napełnił swoję szklanicę.<br> {{tab}}— A co. teraz przypominasz sobie? — zapytał Boromeusz.<br> {{tab}}— Oczem?<br> {{tab}}— Coś jeszcze widział w klasztorze...<br> {{tab}}— Do dyabła!<br> {{tab}}— Cóżeś widział?<br> {{tab}}— Widziałem mnichów, którzy zamiast paciorków, mieli miecze i którzy zamiast Dom Modestowi, tobie byli posłuszni.<br> {{tab}}— Prawda, ale to jeszcze nie wszystko.<br> {{tab}}— Nie wszystko; ale pić, pić, bo wszystko zapomnę.<br> {{tab}}A ponieważ butelka Chicota pustą była, podał szklankę Boromeuszowi, aby mu ją ze swojej napełnił, następnie duszkiem ją wychylił.<br> {{tab}}— A co, przypominasz sobie?... — zapytał Boromeusz.<br> {{tab}}— Tak sądzę.<br> {{tab}}— Cóżeś jeszcze widział?<br> {{tab}}— Widziałem spisek...<br> {{tab}}— Spisek? powtórzył Boromeusz, blednąc.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_111" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1263"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1263|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1263{{!}}{{#if:111|111|Ξ}}]]|111}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Tak, spisek — odpowiedział Chicot.<br> {{tab}}— Przeciwko komu?<br> {{tab}}— Przeciw królowi.<br> {{tab}}— W jakim celu?<br> {{tab}}— W celu porwania go.<br> {{tab}}— Kiedy?<br> {{tab}}— Jak będzie z Vincennes powracał.<br> {{tab}}— Do licha!<br> {{tab}}— Co takiego?<br> {{tab}}— Nic, aleś to widział?<br> {{tab}}— Widziałem.<br> {{tab}}— I uprzedziłeś króla?<br> {{tab}}— Po to przyszedłem.<br> {{tab}}— Zatem ty jesteś powodem, że się nam nie udało?...<br> {{tab}}— Ja sam — odpowiedział Chicot.<br> {{tab}}— A! do pioruna! — mruknął Boromeusz pod nosem.<br> {{tab}}— Co mówisz? — zapytał Chicot.<br> {{tab}}— Mówię, że dobry masz wzrok.<br> {{tab}}— Ba! — odpowiedział Chicot jąkając się — ja jeszcze i coś więcej widziałem; podaj mi jeszcze jednę butelkę wina, a zadziwię cię mówiąc, co widziałem.<br> {{tab}}Boromeusz zadosyć uczynił żądaniu Chicota.<br> {{tab}}— Dobrze, zadziw mnie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_112" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1264"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1264|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1264{{!}}{{#if:112|112|Ξ}}]]|112}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Najprzód — rzekł — widziałem pana de Mayenne ranionego.<br> {{tab}}— Co u licha!<br> {{tab}}— Dalej widziałem wzięcie Cahors.<br> {{tab}}— Jakto! wzięcie Cahors!... więc ztamtąd przybywasz?<br> {{tab}}— Nie inaczej. A!... kapitanie, jakiż byłby widok, patrzeć na ciebie w czasie rozprawy.<br> {{tab}}— Nie wątpię o tem; więc byłeś przy królu Nawarry?<br> {{tab}}— Przy nim samym, jak teraz przy tobie.<br> {{tab}}— I opuściłeś go?<br> {{tab}}— Aby donieść tę wiadomość królowi francuzkiemu.<br> {{tab}}— A teraz z Luwru przybywasz?<br> {{tab}}— Kwadrans przed tobą.<br> {{tab}}— Ponieważ nie rozdzielaliśmy się od tego czasu, nie mam potrzeby pytać, coś widział od naszego spotkania się w Luwrze.<br> {{tab}}— I owszem, pytaj, pytaj, bo na honor, to bardzo ciekawe.<br> {{tab}}— Powiedz więc.<br> {{tab}}— Powiedz, powiedz — odrzekł Chicot — to łatwo bardzo mówić.<br> {{tab}}— Spróbuj.<br> {{tab}}— Jeszcze szklankę wina, żeby mi się język rozwiązał, tylko pełną. Otóż widziałem, koleżko, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_113" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1265"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1265|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1265{{!}}{{#if:113|113|Ξ}}]]|113}}'''<nowiki>]</nowiki></span>że wydobywając list do Jego królewskiej mości, drugi upuściłeś na ziemię.<br> {{tab}}— Drugi?... — zawołał Boromeusz podskakując.<br> {{tab}}— Tak, który tu jest.<br> {{tab}}I kilka razy machnąwszy ręką, palcem dotknął kaftana Boromeusza w miejscu, w którem się list znajdował.<br> {{tab}}Boromeusz zadrżał, jakby go kto rozpalonem dotknął żelazem.<br> {{tab}}— A! — rzekł — tego tylko brakowało!<br> {{tab}}— Czego?<br> {{tab}}— Żebyś to widział...<br> {{tab}}— Co?<br> {{tab}}— Do kogo ten list adresowany?<br> {{tab}}— Otóż powiem ci — rzekł Chicot, obudwoma rękami opierając się na stole — adresowany jest do księżnej de Montpensier.<br> {{tab}}— Na rany Chrystusa!... — zawołał Boromeusz — ale sądzę, że nic o tem nie mówiłeś królowi?...<br> {{tab}}— Nie mówiłem, ale powiem.<br> {{tab}}— Kiedy?<br> {{tab}}— Jak się prześpię.<br> {{tab}}I skłonił głowę na rękę.<br> {{tab}}— I wiesz, że ja mam list do księżnej Montpensier?... — zapytał kapitan głosem stłumionym, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_114" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1266"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1266|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1266{{!}}{{#if:114|114|Ξ}}]]|114}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Wiem doskonale — bąknął Chicot.<br> {{tab}}— I gdybyś mógł utrzymać się na nogach, poszedłbyś do Luwru?<br> {{tab}}— Poszedłbym do Luwru.<br> {{tab}}— Donieść mnie?...<br> {{tab}}— Tak, donieść ciebie...<br> {{tab}}— I nie żartujesz?...<br> {{tab}}— W czem?<br> {{tab}}— Że jak się tylko prześpisz...<br> {{tab}}— Cóż dalej?<br> {{tab}}— To król będzie wiedział o wszystkiem?<br> {{tab}}— Kochany przyjacielu — odpowiedział Chicot, podnosząc głowę i wpatrując się w Boromeusza — ty jesteś spiskowcem, a ja szpiegiem; ty knujesz spisek, ja o tem donoszę. Każdy wypełnia swoje rzemiosło. Do widzenia, kapitanie; dobranoc.<br> {{tab}}I mówiąc te słowa, Chicot nie tylko dawniejszą przybrał postawę, ale tak się usadowił przy stole, że oparłszy głowę na rękach, grzbiet tylko widzieć dawał.<br> {{tab}}— A!... — rzekł Boromeusz, zapłonionemi oczyma patrząc na towarzysza — ty mnie chcesz donieść kochanku?<br> {{tab}}— Jak się tylko przebudzę, przyjacielu — odpowiedział Chicot.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_115" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1267"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1267|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1267{{!}}{{#if:115|115|Ξ}}]]|115}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ale czy się przebudzisz, to pytanie!... — zawołał Boromeusz.<br> {{tab}}I w tym samym czasie, silnie uderzył w krzyż Chicota szyjką od butelki, sądząc, że go na wylot przebije.<br> {{tab}}Lecz myślał, że Chicot nie ma na sobie koszulki żelaznej, której od Dom Modesta pożyczył.<br> {{tab}}Szyjka pękła na żelaznej koszulce, której Chicot powtórnie winien był życie.<br> {{tab}}Prócz tego, za nim morderca przyszedł do siebie ze zdumienia, prawa ręka Chicota wyciągając się jak sprężyna, opisała półkole i uderzyła pięścią, w twarz Boromeusza, a ten potoczył się i krwią oblany na mur upadł.<br> {{tab}}Lecz podniósł się natychmiast i dobył miecza.<br> {{tab}}W jednej chwili Chicot powstał i uzbroił się.<br> {{tab}}Ślady upojenia znikły jakby cudem.<br> {{tab}}Chicot trzymał się wsparty na lewej nodze, patrzył wprost i rękę wyprężył, gotową na odparcie wroga.<br> {{tab}}Stół, na którym stały próżne butelki, przedzielał dwóch nieprzyjaciół i był dla nich niejako szańcem.<br> {{tab}}Widok krwi płynącej z nosa na twarz <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_116" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1268"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1268|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1268{{!}}{{#if:116|116|Ξ}}]]|116}}'''<nowiki>]</nowiki></span>i z twarzy na ziemię, rozjątrzył Boromeusza; tracąc przytomność, rzucił się na nieprzyjaciela tak blisko, jak na to stół pozwalał.<br> {{tab}}— Przeklęte bydlę — mówił Chicot — przekonaj się jak jesteś pijany, kiedy z jednego końca stołu na drugi dostać nie możesz, moja zaś ręka o sześć cali dłuższa od twojej i miecz zatem dłuższy od twego, przekonaj się...<br> {{tab}}I Chieot z szybkością błyskawicy wyciągnął rękę i ukłół w czoło Boromeusza.<br> {{tab}}Boromeusz krzyknął więcej z gniewu jak z bólu, że zaś był junak niepospolity, natarł zapalczywie.<br> {{tab}}Chicot po drugiej stronie stołu, wziął krzesło i usiadł spokojnie.<br> {{tab}}— Mój Boże! jak ci wojacy są głupi!... — rzekł wznosząc ramiona, powiadają, że umieją bronią robić, a każdy mieszczanin, gdyby tylko chciał, mógłby ich zabijać jak muchy! Dalej, bo mnie widzę chcesz oślepić. A! kochanku, na stół włazisz, tego tylko brakowało. Ostrożnie, bo straszne są pchnięcia z dołu, a dla przekonania, nadzieję cię jak królika.<br> {{tab}}I ukłół go w brzuch jak pierwej w czoło.<br> {{tab}}Boromeusz ryknął wściekle i ze stołu zeskoczył.<br> {{tab}}— Dobrze — rzekł Chieot — teraz {{pp|jeste|śmy}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_117" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1269"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1269|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1269{{!}}{{#if:117|117|Ξ}}]]|117}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|jeste|śmy}} na równi i możemy ścierając się rozmawiać: A! kapitanie, więc oprócz spisków i mordować umiesz?<br> {{tab}}— Czynię to dla mojej sprawy, co ty dla twojej — odrzekł Boromeusz zbierając myśli i pomimowoli patrząc na siejące iskry oczy Chicota.<br> {{tab}}— Otóż tak się mówi kochanku. Ale pomimo tego, widzę, żem więcej wart od ciebie.<br> {{tab}}Boromeusz zadał raz Chicotowi, który go w piersi ugodził.<br> {{tab}}— O! znam to pchnięcie kochanku, to, to samo, któregoś uczył Jakóba. Ale powiadam ci, że więcej jestem wart od ciebie, bo ja nie zaczynałem walki, chociaż serdeczną do niej miałem ochotę; co więcej pozwoliłem ci spełnić twój zamiar, nadając mojemu ciału stosowną do tego postawę; teraz nawet zasłaniam się tylko i chcę z tobą wejść w układy.<br> {{tab}}— Żadnych układów!... — krzyknął Boromeusz — rozjuszony spokojnością Chicota.<br> {{tab}}I dał pchnięcie, któreby gaskończyka na wylot przebiło, gdyby ten przy pomocy długich nóg w bok nie uskoczył.<br> {{tab}}— Zawsze jednak powiem ci mój projekt, rzekł, żebym nie miał sobie nic do wyrzucenia.<br> {{tab}}— Milcz — wołał Boromeusz — to nadaremnie!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_118" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1270"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1270|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1270{{!}}{{#if:118|118|Ξ}}]]|118}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Słuchaj — rzekł Chicot — to dla mojego sumienia, nie pragnę krwi twojej, rozumiesz? i nie chcę cię zabijać, chyba w ostateczności.<br> {{tab}}— Zabij, jeśli możesz — odpowiedziały Boromeusz wściekły.<br> {{tab}}— Już raz w życiu mojem zabiłem podobnego tobie zucha, nawet powiem, że większego od ciebie. Ty go znasz pewnie, bo do Gwizyuszów należał a był adwokatem.<br> {{tab}}— A! Mikołaj Dawid — mruknął Boromeusz stając odpornie.<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— Ty go zabiłeś?<br> {{tab}}— Ja, i tylko tem ślicznem pchnięciem, które i tobie pokażę, jeżeli na układ nie przystaniesz.<br> {{tab}}— Jakiż to układ? zobaczmy.<br> {{tab}}— Przejdziesz ze służby księcia Gwizyusza do służby królewskiej, nie opuszczając jednak Gwizyusza.<br> {{tab}}— To jest zostanę szpiegiem, jak ty?<br> {{tab}}— Bynajmniej, jest w tem różnica: mnie nie płacą a ty będziesz płacony, pokażesz mi list Gwizyusza do księżnej Montpensier, pozwolisz go skopiować a ja cię aż do nowej sposobności, w spokoju zostawię; a co, czy zgoda?<br> {{tab}}— Masz — rzekł Boromeusz — oto moja odpowiedź.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_119" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1271"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1271|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1271{{!}}{{#if:119|119|Ξ}}]]|119}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Odpowiedzią Boromeusza było pchnięcie, tak szybko wykonane, że koniec miecza zadrasnął ramię Chicota.<br> {{tab}}— Hola! hola!... — zawołał Chicot — widzę, że chcesz koniecznie, ażebym ci pokazał pchnięcie Mikołaja Dawida, to rzecz piękna i bardzo prosta.<br> {{tab}}I Chicot trzymający się do tej pory odpornie, postąpił naprzód i zaczął nacierać.<br> {{tab}}— Oto masz te pchnięcie — mówił Chicot, robię fałszywe natarcie w czterech poruszeniach.<br> {{tab}}I zrobił je.<br> {{tab}}Boromeusz osłaniał się odpierając natarcia, lecz widząc się na nowo zagrożonym, cofnął się w tył i musiał zatrzymać, albowiem po za nim przepierzenie było.<br> {{tab}}— To źle, że opisujesz koło, moja pięść lepsza od twojej; oto nacieram, pilnuj się, bo cię dotknę, albo raczej zabiję.<br> {{tab}}W rzeczy samej, poruszenie było tak spieszne, że pchnięcie ugodziło w pierś Boromeusza, prześliznęło się jak igła pomiędzy bokami i utkwiło z łoskotem w tarcicę przepierzenia.<br> {{tab}}Boromeusz wyciągnął ręce i miecz upuścił; oczy jego krwią nabiegły, gębę otworzył a czerwona piana ukazała się na ustach; pochylił głowę na ramię, z jękiem do harkania podobnym, nogi się <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_120" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1272"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1272|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1272{{!}}{{#if:120|120|Ξ}}]]|120}}'''<nowiki>]</nowiki></span>pod nim zachwiały i ciało spadając ku ziemi rozprzestrzeniało ranę nie odrywając się od przepierzenia tak, że nieszczęśliwy wyglądał jak ogromny nietoperz trzepoczący nogami.<br> {{tab}}Chicot zimny i obojętny, jakim był zazwyczaj w ważnych okolicznościach, nadewszystko, kiedy w głębi serca był przekonany, że dopełnił tego co mu sumienie kazało, wyjął miecz utkwiony horyzontalnie w desce, odpiął pas kapitanowi, odpiął kaftan i wydobył z niego list z adresem: {{c|„Do księżnej Montpensier”.}} {{tab}}Tymczasem krew strumieniem {{Korekta|płynęłą|płynęła}} z rany i boleść konania malowała się na twarzy ranionego.<br> {{tab}}— Umieram, jąkał. Panie, miej litość nade mną.<br> {{tab}}To ostatnie odwołanie się do miłosierdzia Boskiego, dokonane przez człowieka, który może w ostatniej dopiero chwili o nim pomyślał, rozczuliło Chicota.<br> {{tab}}— Miejmy litość — rzekł — a ponieważ, ten człowiek ma umrzeć, niech przynajmniej jak najlepiej umiera.<br> {{tab}}I zbliżając się do przepierzenia, wydobył z niego miecz, podtrzymując ciało Boromeusza, aby się nie rozbiło o ziemię.<br> {{tab}}Ale ta przezorność była zbyteczną; {{pp|lodo|wata}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_121" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1273"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1273|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1273{{!}}{{#if:121|121|Ξ}}]]|121}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|lodo|wata}} śmierć owładnęła już członki pokonanego, nogi zachwiały się pod nim; wyśliznął się z rąk Chicota i ciężko upadł na ziemię.<br> {{tab}}Po tem wstrząśnieniu, strumień krwi wypłynął z rany, a z nim reszta życia Boromeusza uciekła.<br> {{tab}}Wtedy Chicot otworzył drzwi i pana Bonhomet przywołał.<br> {{tab}}Wołać nie było potrzeba dwa razy; zacny gospodarz słuchał za drzwiami i słyszał z kolei łoskot stołu i ławek, szczęk mieczy i upadek ciała ciężkiego; prócz tego, ten czcigodny człowiek zanadto dobrze znał wojskowych a mianowicie charakter Chicota, aby się nie domyślał co się tam dzieje.<br> {{tab}}Tego tylko nie widział, który z dwóch przeciwników powalonym został.<br> {{tab}}Trzeba powiedzieć na pochwałę pana Bonhomet, że twarz jego przybrała wyraz prawdziwej radości, gdy usłyszał głos Chicota i skoro ujrzał, że zdrów i cały drzwi mu otwiera.<br> {{tab}}Chicot, przed którym nic nie uszło, spostrzegł ten wyraz twarzy i był wdzięcznym.<br> {{tab}}Bonhomet drżący wszedł do gabinetu.<br> {{tab}}— A! Jezus Marya!... — zawołał, widząc kapitana we własnej krwi pływającego.<br> {{tab}}— Mój Boże — rzekł Chicot — patrzaj co <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_122" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1274"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1274|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1274{{!}}{{#if:122|122|Ξ}}]]|122}}'''<nowiki>]</nowiki></span>się to z ludźmi dzieje; poczciwy kapitan jak widzisz jest chory.<br> {{tab}}— Ha! ha! ha! panie Chicot — zawołał pan {{Korekta|Bouhomet|Bonhomet}} zanosząc się od śmiechu.<br> {{tab}}— No i cóż?... — zapytał Chicot.<br> {{tab}}— Na co sobie było mój dom obierać do podobnej egzekucyi?... taki piękny kapitan!<br> {{tab}}— To wołałbyś żebym ja leżał na ziemi?<br> {{tab}}— O! nie, nie, nigdy — zawołał gospodarz z głębi serca.<br> {{tab}}— A jednak stać się to mogło, gdyby nie Boska opatrzność.<br> {{tab}}— Czy tak?<br> {{tab}}I zniżył się do gospodarza, tak, aby ten mógł widzieć jego ramiona.<br> {{tab}}Kaftan Chicota był przedziurawiony na krzyżu, plama czerwona, okrągła, wielkości talara brzegi dziury czerwieniła.<br> {{tab}}— Krew!... — zawołał Bonhomet — krew! pan jesteś raniony!<br> {{tab}}— Zaczekaj, zaczekaj, Chicot zdjął kaftan, a następnie koszulę.<br> {{tab}}— Teraz patrz — powiedział.<br> {{tab}}— A! jakie szczęście, żeś pan miał zbroję na sobie; widać, że ten zbrodniarz chciał pana zamordować?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_123" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1275"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1275|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1275{{!}}{{#if:123|123|Ξ}}]]|123}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Zapewne, że nie ja zrobiłem sobie ranę pomiędzy ramionami; co widzisz więcej?<br> {{tab}}— Kółka połamane.<br> {{tab}}— Silny był pan kapitan; a pod zbroją co się dzieje?<br> {{tab}}— Ciało skrwawione.<br> {{tab}}— Kiedy tak, to zdejmę zbroję.<br> {{tab}}Chicot zdjął zbroję i obnażył krzyż, składający się z kości skórą powleczonych.<br> {{tab}}— A!... panie Chieot — zawołał Bonhomct — masz ranę wielką jak talerz.<br> {{tab}}— To krew nabiegła; ale mniejsza o to, daj mi białą koszulę, nalej w szklankę wina i oliwy i obmyj mi przyjacielu tę ranę.<br> {{tab}}— Ale to ciało, panie Chicot, co z niem zrobimy?<br> {{tab}}— Niech cię to nie obchodzi.<br> {{tab}}— Dla czego niema mnie obchodzić?<br> {{tab}}— Daj mi pióra i papieru.<br> {{tab}}— Zaraz, kochany panie Chicot.<br> {{tab}}I Bonhomet wybiegł z gabinetu.<br> {{tab}}Tymczasem Chicot. który widać nie miał czasu do stracenia, koniec noża rozgrzewał przy lampce i odejmował nim pieczątkę listu.<br> {{tab}}Następnie, gdy go nic nie zatrzymywało, wyjął list z koperty i odczytał z widocznem zadowoleniem.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_124" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1276"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1276|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1276{{!}}{{#if:124|124|Ξ}}]]|124}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Kiedy kończył czytanie, pan Bonhomet wracał z winem, oliwą, papierem i piórem.<br> {{tab}}Chicot postawił przed sobą kałamarz, położył papier i usiadł tyłem do Bonhometa.<br> {{tab}}Bonhomet zrozumiał dany znak i wziął się do obmywania rany.<br> {{tab}}Podczas gdy Bonhomet obmywał ranę, Chicot przepisywał list Grwizyusza, pisany do siostry i każdy wyraz rozbierał.<br> {{tab}}List był tej treści:<br> {{tab}}{{tab}}„Kochana siostro! wyprawa do Antwerpii dla wszystkich się powiodła, wyjąwszy dla nas; będą ci mówić, że książę Andegaweński zginął, nie wierz temu, bo żyje.<br> {{tab}}{{tab}}„Żje, rozumiesz? i w tem cała jest kwestya.<br> {{tab}}{{tab}}„Cała dynastya w tych dwóch wyrazach; te dwa wyrazy oddzielają dom Lotaryngski od tronu francuskiego, a oddzielają przepaścią niezgłębioną.<br> {{tab}}{{tab}}„Jednakże nie troszcz się tem bardzo... odkryłem, że dwie osoby, które sądzono, że umarły, żyją i jest wszelka nadzieja, że zgon księcia przyśpieszą.<br> {{tab}}{{tab}}„Myśl więc tylko o Paryżu, za sześć tygodni przyjdzie czas, że Liga działać pocznie; <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_125" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1277"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1277|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1277{{!}}{{#if:125|125|Ξ}}]]|125}}'''<nowiki>]</nowiki></span>niechaj więc sprzymierzeni wiedza, że chwila się zbliża i niech będą gotowi.<br> {{tab}}{{tab}}„Wojsko jest w komplecie; liczymy dwanaście tysięcy ludzi pewnych i dobrze uzbrojonych, wejdę z niemi do Francyi pod pozorem zwalczenia hugonotów niemieckich, którzy mają dać pomoc Henrykowi, królowi Nawarry; pobiję hugonotów i wszedłszy do Francyi jak pan, będę nią rządził”.<br> {{tab}}— Ho! ho! — rzekł Chicot.<br> {{tab}}— Może cię panie uraziłem?.. — zapytał Bonhomet, przestając trzeć ranę.<br> {{tab}}— Trochę, mój poczciwcze.<br> {{tab}}Chicot czytał dalej:<br> {{tab}}{{tab}}P. S. „Zupełnie potwierdzam twój plan, co do Czterdziestu pięciu; tylko pozwól sobie powiedzieć, kochana siostro, że więcej tym głupcom czynisz honoru, niż na to zasługują.”<br> {{tab}}— Do dyabła! — mruknął Chicot, to ciemno trochę.<br> {{tab}}I powtórnie odczytał.<br> {{tab}}{{tab}}„Zupełnie potwierdzam twój plan, co do Czterdziestu pięciu”...<br> {{tab}}— Jaki plan? — zapytał siebie.<br> {{tab}}{{tab}}„Tylko pozwól sobie powiedzieć, kochana <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_126" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1278"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1278|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1278{{!}}{{#if:126|126|Ξ}}]]|126}}'''<nowiki>]</nowiki></span>siostro, że więcej tym głupcom czynisz honoru, niż na to zasługują”.<br> {{tab}}— Jaki honor? — Chicot znowu powtórzył. {{f|align=right|prawy=20%|„Twój przywiązany brat,}} {{f|align=right|prawy=20%|H. Lotaryngski”.}} {{tab}}— Nakoniec — rzekł Chicot — wszystko się wyjaśniło, oprócz post-scriptum. Dobrze, będziemy nad tem czuwali.<br> {{tab}}— Panie Chicot — odważył się odezwać Bonhomet, sądząc, że Chicot czytać przestał — nie raczyłeś mi powiedzieć, co mam z tym trupem uczynić.<br> {{tab}}— To rzecz bardzo prosta.<br> {{tab}}— Dla pana, który tak wiele masz imaginacyi, ale nie dla mnie.<br> {{tab}}— A więc, przypuśćmy naprzykład, że ten nieszczęśliwy kapitan pokłócił się na ulicy ze szwajcarami albo rajtarami i że go tutaj przyniesiono rannego, czybyś odmówił przyjęcia go?<br> {{tab}}— Zapewne że nie, bylebyś mi tego panie Chicot nie bronił.<br> {{tab}}— Przypuśćmy, że przyniesiony tutaj, pomimo danego mu ratunku, na twoich rękach umarł. Czy twoja w tem wina?<br> {{tab}}— Zapewnie, że nie.<br> {{tab}}— I zamiast wyrzutów, godzieneś pochwal za twoję ludzkość i gościnność; przypuśćmy {{pp|jesz|cze}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_127" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1279"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1279|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1279{{!}}{{#if:127|127|Ξ}}]]|127}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|jesz|cze}}, że umierając, biedny kapitan wymówił imię znajome tobie, imię przeora Jakóbitów.<br> {{tab}}— Imię Dom Modesta Gorenflot!.. — zawolał Bonhomet z podziwieniem.<br> {{tab}}— Tak, Modesta Gorenflot. A więc, pójdziesz uprzedzić Dom Modesta; Dom Modest przybiegnie i znajdzie w kieszeniach umarłego kieskę, rozumiesz? znajdując zaś kieskę i list, nikt najmniejszego podejrzenia mieć nie może.<br> {{tab}}— Rozumiem, panie Chicot.<br> {{tab}}— Prócz tego, zamiast kary, otrzymasz nagrodę.<br> {{tab}}— Wielkim jesteś człowiekiem, panie Chicot, biegnę do przeoratu Ś-go Antoniego.<br> {{tab}}— Zaczekaj, wszak mówiłem o kiesce i o liście.<br> {{tab}}— A! list, pan go masz w ręku.<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— Nie trzeba mówić, że go przeczytano i przepisano?<br> {{tab}}— Właśnie za to, że ten list będzie nietknięty, otrzymasz nagrodę.<br> {{tab}}— Więc jest tajemnica w tym liście?<br> {{tab}}— W dzisiejszym czasie, wszędzie są tajemnice, panie Bonhomet.<br> {{tab}}Chicot po tak treściwej odpowiedzi, przylepił na list pieczątkę tak, że najbystrzejsze oko <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_128" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1280"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1280|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1280{{!}}{{#if:128|128|Ξ}}]]|128}}'''<nowiki>]</nowiki></span>śladu jej naruszenia dojrzeć nie mogło; poczem włożył list w kieszeń umarłego, kazał sobie na ranę przyłożyć płaty umaczane w winie i oliwie, wdział koszulę, na nią zbroję, podniósł miecz, obtarł go, włożył do pochwy i oddalił się.<br> {{tab}}Próżniej powracając, dodał:<br> {{tab}}— Jeżeli bajka, jaką wymyśliłem, nie dobrą ci się wydaje, można oskarżyć kapitana, że się sam przebił.<br> {{tab}}— Sam?<br> {{tab}}— To nie obwinia nikogo, rozumiesz.<br> {{tab}}— Ale biedaka nie pochowają na cmentarzu...<br> {{tab}}— Albo to będzie krzywda dla niego?<br> {{tab}}— Ja tak sądzę.<br> {{tab}}— Rób więc, jak ci się podoba. Bądź zdrów.<br> {{tab}}I jeszcze raz powrócił.<br> {{tab}}— Zapomniałem; ja muszę zapłacić, bo on nie żyje.<br> {{tab}}I rzucił trzy talary na stół.<br> {{tab}}Po czem, wskazujący palec położył na ustach na znak milczenia i wyszedł. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_129" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1281"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1281|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1281{{!}}{{#if:129|129|Ξ}}]]|129}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział IX}}.|w=120%|po=20px}} {{c|MĄŻ I KOCHANEK.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Nie bez silnego wzruszenia Chicot ujrzał ulicę Augustyanów, spokojną i pustą, kilka domów oddzielających od jego mieszkania, a nakoniec jego ukochany domek z trójkątnym dachem, spruchniałym balkonem i rynnami ozdobionemi w smoki.<br> {{tab}}Tak lękał się, aby pustego placu na miejscu tego domu nie zastał, tak obawiał się, aby całej ulicy kiedykolwiek pożar nie strawił, że obecnie ulica i dom zdawały mu się wzorem czystości, wdzięku i przepychu.<br> {{tab}}Chicot ukrył w wydrążeniu kamienia służącym za podstawę jednej z kolumn balkonu, klucz od ulubionego domku.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_130" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1282"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1282|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1282{{!}}{{#if:130|130|Ξ}}]]|130}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}W owym czasie, klucze od kufrów, szaf, lub innych sprzętów wyrównywały wielkością kluczom od bram i domów; biorąc zaś stosunek, klucze od domów; były tak wielkie, jak dziś klucze od miast.<br> {{tab}}Obliczył więc ile by go utrudzało nosić w kieszeni klucze tak ogromnej wagi i objętości i dla tego postanowił je ukryć w miejscu bezpiecznem.<br> {{tab}}Chicot znalazł klucz tam gdzie go zostawił.<br> {{tab}}Toż samo było ze sprzętami w pierwszym pokoju, z deską przybitą do podłogi i tysiącem talarów spokojnie spoczywających w dębowej szkatułce.<br> {{tab}}Chicot nie był skąpy, więcej nawet rozrzutny, często obiema rękami rozrzucał złoto, poświęcał materyalizm idei ducha, co zawsze jest filozofią człowieka jakiej takiej wartości, lecz pomimo to, w danej chwili nikt lepiej od niego nie wiedział, na ile smacznych kąsków da się podzielić całość nazwana talarem.<br> {{tab}}— Na honor — mówił Chicot schylony na środku pokoju, mając przy sobie odbitą z podłogi tarcicę i skarb przed oczyma — na honor, godnego mam sąsiada, który i sam skarb mój szanował i drugim szanowane go kazał; prawdę mówiąc, jest, to w dzisiejszym czasie rzadka zaleta.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_131" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1283"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1283|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1283{{!}}{{#if:131|131|Ξ}}]]|131}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Winienem podziękować temu grzecznemu człowiekowi i dziś w wieczór jeszcze tego dopełnię.<br> {{tab}}Ukrywszy pieniądze, przybił deskę, zbliżył się do okna i spojrzał wprost siebie.<br> {{tab}}Dom na przeciwko miał jak zawsze barwę szarą, posępną.<br> {{tab}}— Sądzę, że nie musi to być godzina snu, — myślał Chicot — a prócz tego ci ludzie nie bardzo muszą być do snu usposobieni. Zobaczymy.<br> {{tab}}Zeszedł na dół z uśmiechem na twarzy, i zapukał do drzwi sąsiada.<br> {{tab}}Zauważy! szelest na schodach i szybkie stąpanie, zaczekał przeto dość długo nim powtórnie zapukał.<br> {{tab}}Tym razem, drzwi się otworzyły i jakiś mężczyzna ukazał się w cieniu.<br> {{tab}}— Dobry wieczór — rzekł Chicot wyciągając rękę, powróciłem i przychodzę powitać cię, mój zacny sąsiedzie.<br> {{tab}}— Co takiego?.. — odpowiedział głos niepewny, którego akcent zadziwił Chicota.<br> {{tab}}Jednocześnie mężczyzna, który drzwi otwierał, w tył się cofnął.<br> {{tab}}— Przepraszam — rzekł Chicot — to nie pan byłeś moim sąsiadem kiedym wyjeżdżał, ale pomimo tego, zdaje się, że znam pana.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_132" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1284"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1284|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1284{{!}}{{#if:132|132|Ξ}}]]|132}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— I ja także — odpowiedział młodzieniec.<br> {{tab}}— Pan jesteś wice-hrabia Ernauton de Carmainges.<br> {{tab}}— A pan jesteś widmem chyba.<br> {{tab}}— Prawda, jakby z obłoków spadam.<br> {{tab}}— Koniec końcem, czego pan żądasz? — zapytał młodzieniec cierpko.<br> {{tab}}— Przepraszam, może panu przeszkadzam.<br> {{tab}}— Bynajmniej, tylko proszę mi powiedzieć, czego żądasz?<br> {{tab}}— Nic, tylko chciałem mówić z panem domu.<br> {{tab}}— A więc pan mów.<br> {{tab}}— Jak to?<br> {{tab}}— Bo panem domu ja jestem.<br> {{tab}}— Pan?... od jakiego czasu?<br> {{tab}}— Od trzech dni.<br> {{tab}}— Dom więc był do sprzedania?<br> {{tab}}— Zapewne, skoro go kupiłem.<br> {{tab}}— A dawny właściciel?<br> {{tab}}— Jak pan wadzisz, już tu nie mieszka.<br> {{tab}}— A gdzie się znajduje?<br> {{tab}}— Nie wiem.<br> {{tab}}Porozumiejmy się — rzekł Chicot.<br> {{tab}}— I owszem.... — odpowiedział Ernauton z wyraźną niecierpliwością — ale mówmy predzej.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_133" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1285"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1285|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1285{{!}}{{#if:133|133|Ξ}}]]|133}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dawny właściciel był człowiekiem mającym lat dwadzieścia pięć do trzydziestu.<br> {{tab}}— Bynajmniej, był to starzec siedmdziesięcioletni.<br> {{tab}}— Łysy?<br> {{tab}}— Nie, miał gęste siwe włosy.<br> {{tab}}— Miał ogromną, bliznę po lewej stronie twarzy.<br> {{tab}}— Nie widziałem blizny, ale bardzo wiele zmarszczek.<br> {{tab}}— Nic tego nie pojmuję — rzekł Chicot.<br> {{tab}}— Nakoniec — odezwał się Ernauton po chwili milczenia — czegóż pan żądasz od tego człowieka?<br> {{tab}}Chicot miał szczerze powiedzieć po co przyszedł, lecz tajemnicze zjawienie się Ernautona przypomniało mu pewne przysłowie.<br> {{tab}}— Chciałem go odwiedzić jako sąsiada — rzekł.<br> {{tab}}Tym sposobem, Chicot nie kłamał i nic nie powiedział.<br> {{tab}}— Mój kochany panie — mówił Ernauton z grzecznością, lecz znacznie zmniejszając otwór drzwi, które trzymał na wpół przymknięte — bardzo mi przykro, że nie mogę dać objaśnień dokładniejszych.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_134" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1286"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1286|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1286{{!}}{{#if:134|134|Ξ}}]]|134}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dziękuję panu — rzekł Chicot — dowiem się gdzieindziej.<br> {{tab}}— Lecz — mówił dalej Ernauton coraz bardziej drzwi przymykając — to jednak przyjemnie jest dla mnie, że zbliżyłem się z tobą.<br> {{tab}}— Wołałbyś, żebyś mnie nigdy nie widział mruknął Chicot, oddając ukłon za ukłon.<br> {{tab}}Jednak, pomimo tej odpowiedzi, Chicot, roztargniony, zapomniał oddalić się; Ernauton zaś zamykał drzwi mówiąc:<br> {{tab}}— Do widzenia.<br> {{tab}}— Jeszcze chwilę, panie de Carmainges — rzekł Chicot.<br> {{tab}}— Żałuję mocno — odrzekł Ernauton — że nie mam czasu; czekam tu na pewną osobę, która byłaby obrażoną, gdyby ją przyjmowano publicznie.<br> {{tab}}— A!... rozumiem — odpowiedział Chicot; — oddalam się i przepraszam.<br> {{tab}}— Żegnam pana.<br> {{tab}}— Do widzenia.<br> {{tab}}I Chicot zwolna się cofając, widział jak mu drzwi przed nosem zamknięto.<br> {{tab}}Słuchał czy podejrzliwy młodzieniec czatuje na jego odejście, lecz Ernauton wchodził na schody; Chicot więc udał się do swego domu i w nim się zamknął, z postanowieniem {{pp|szano|wania}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_135" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1287"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1287|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1287{{!}}{{#if:135|135|Ξ}}]]|135}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|szano|wania}} spokojności nowego sąsiada, ale zarazem, według zwyczaju swojego, nie spuszczania go z oczu.<br> {{tab}}W rzeczy samej, Chicot nie był człowiekiem, który usypia kiedy mu się coś ważnego przytrafi, bez rozważenia i rozebrania wypadku; pomimowoli, a może było to skutkiem jego organizmu, doznane wypadki ustawicznie snuły mu się przed oczyma i przedstawiały jak trupy do rozbioru anatomicznego.<br> {{tab}}Do tego czasu, głównie go zajmowało wyrażenie w liście Gwizyusza: „Zupełnie zatwierdzam twój plan co do Czterdziestu pięciu” lecz nie mogąc go zrozumieć, odłożył na stronę i nową myśl wziął pod rozwagę.<br> {{tab}}Chicot zaczął myśleć dla czego Ernauton zajął tajemniczy domek, którego mieszkańcy nagle zniknęli.<br> {{tab}}Tem bardziej, że do pierwotnych mieszkańców, mogło się stosować wyrażenie Gwizyusza względem księcia andegaweńskiego.<br> {{tab}}Był to wypadek godny uwagi, a Chicot wierzył w wypadki, będące dziełem Opatrzności.<br> {{tab}}Rozwijał nawet w tym względzie dosyć dowcipną teoryę.<br> {{tab}}Zasadą tej teoryi była myśl, która naszem zdaniem wcale złą nie była.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_136" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1288"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1288|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1288{{!}}{{#if:136|136|Ξ}}]]|136}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Otóż ta myśl:<br> {{tab}}Wypadek jest zawsze od Boga zesłany.<br> {{tab}}Wszechmocny tylko w ważnych okolicznościach tego środka używa; nadewszystko, kiedy widzi, że ludzie są dosyć przezorni i umiejętni, że umieją obliczyć następstwa z porządku rzeczy wynikające.<br> {{tab}}Bóg zaś lubi, albo raczej lubić musi niszczyć dumne zamiary, które raz ukarał topiąc ludzi.<br> {{tab}}Bóg więc, mówimy, albo raczej tak mówił Chicot, Bóg lubi mieszać dumne zamiary, za pomocą żywiołów ludziom nieznanych, których siły nie są w stanie obliczyć.<br> {{tab}}Ta teorya, jak widzimy, obejmuje obszerne argumenty i może dostarczyć świetnych zadań do rozwiązania; lecz zapewne czytelnik woli równie jak Chicot, zamiast badań filozoficznych dowiedzieć się, co robił Ernauton w swoim domku. Chicot więc rozważał dla czego znajduje Ernautona tam, gdzie dawniej widział Remyego.<br> {{tab}}Rozważał to z dwóch przyczyn; najprzód, że ci dwaj ludzie nie znali się i dla tego musiał być pomiędzy niemi pośrednik, nieznany Chicotowi.<br> {{tab}}Powtóre, że dom został kupiony przez Ernautona, który nie miał pieniędzy.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_137" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1289"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1289|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1289{{!}}{{#if:137|137|Ξ}}]]|137}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Prawda, myślał Chicot siadając jak tylko można najwygodniej na rynnie, zwyczajnem stanowisku swojem, prawda, że młodzieniec opowiada o odwiedzinach, i że te odwiedziny mogą być od kobiety, bo dziś bogate panie wiele sobie pozwalają. Ernauton jest młody, piękny i wytworny; Ernauton mógł się podobać i na schadzki kazano mu kupić ten domek; kupił więc i przyjął schadzkę. Ernauton, myślał dalej Chicot, żyje na dworze i jakaś dama dworu kocha go. Biedny chłopiec, czy tylko kochany?... wszystko mi się zdaje, że wpadnie w przepaść. Gdybym mu wyciął naukę moralną?... ale nauka moralna w tym razie bezużyteczną jest i głupią: bezużyteczna bo jej nie będzie słuchał; głupia, bo lepiej poszedłbym spać i pomyślał o tym biednym Boromeuszu. Właśnie, myślał znów Chicot zasępiając się, jedne rzecz widzę: że nie ma wyrzutów sumienia i że to uczucie jest względne; dowód, że zabicie Boromeusza nic mnie nie wzrusza, a zajmuje mnie położenie pana de Carmainges; myślę nawet, że gdyby Boromeusz przybił mnie do stołu jak ja przybiłem go do ściany, równic nie miałby nic sobie do wyrzucenia.<br> {{tab}}Właśnie w tym punkcie rozumowania był Chicot, gdy z zamyślenia wyrwało go przybycie lektyki ze strony zajazdu pod „pięknym Rycerzem” <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_138" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1290"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1290|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1290{{!}}{{#if:138|138|Ξ}}]]|138}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Lektyka zatrzymała się na progu domu tajemniczego.<br> {{tab}}Dama cała zasłonięta, wysiadła z niej i znikła we drzwiach, które Ernauton na wpół otworzył.<br> {{tab}}— Biedny chłopiec — rzekł Chicot — wcale się niemyliłem, on oczekiwał kobiety; kiedy tak, to idę spać.<br> {{tab}}I mówiąc to, powstał, ale nieruszył się z miejsca.<br> {{tab}}— Mylę się — rzekł — ja wcale nie będę spał i utrzymuję co dawniej powiedziałem; jeżeli nie śpię, to nie dlatego abym doznawał wyrzutów sumienia, ale że mnie ciekawość pali i jeżeli pozostanę na mojem stanowisku, to tylko dlatego abym się dowiedział, co to za piękność zaszczyca mojego Ernautona. Lepiej uczynię, że się nie będę kładł, bo gdybym się położył, znowu bym wstawał.<br> {{tab}}I znowu usiadł.<br> {{tab}}Prawie godzina upłynęła, a trudno było powiedzieć czy Chicot marzył o nieznajomej piękności, czy o Boromeuszu, tak był zajęty myślami; w tem posłyszał na końcu ulicy tentent jeźdzca pędzącego.<br> {{tab}}W rzeczy samej, ukazał się jeździec płaszczem okryty, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_139" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1291"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1291|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1291{{!}}{{#if:139|139|Ξ}}]]|139}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Zatrzymał się na środku ulicy i zdawał się rozpatrywać.<br> {{tab}}Spostrzegłszy niosących lektykę, zbliżył się do nich, a wtedy miecz mu zabrzęczał u boku.<br> {{tab}}Tragarze chcieli go zatrzymać; lecz on szepnął im kilka wyrazów i nie tylko przepuścili go, ale nawet jeden z nich odebrał lejce od niego.<br> {{tab}}Nieznajomy postąpił ku drzwiom i mocno do nich zapukał.<br> {{tab}}— Przez Boga!... — rzekł Chicot — jakżem dobrze uczynił, żem tu pozostał. Moje przeczucia, które mi mówiły, że tu zajdzie coś ważnego wcale mnie nie omyliły. Biedny Ernauton, otóż i mąż. Będziemy świadkami niepospolitej bójki. Jednak, jeżeli mąż, to dobrze robi, że tak mocno puka.<br> {{tab}}Pomimo urzędowego pukania, nie otwierano wcale.<br> {{tab}}— Otworzyć!... — wołał pukający.<br> {{tab}}— Otworzyć!... — wołali tragarze.<br> {{tab}}— To mąż zapewne. — mówił do siebie Chicot — zagroził widać tragarzom, że ich oćwiczy albo powiesi i oni są za nim. Biedny Ernauton, żywcem go chyba ze skóry obedrą. O! na to nigdy niepozwolę; bo kiedy on mi niósł pomoc i ja o nim zapomnieć nie mogę.<br> {{tab}}Chicot był wspaniałym, a do tego, ciekawym; <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_140" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1292"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1292|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1292{{!}}{{#if:140|140|Ξ}}]]|140}}'''<nowiki>]</nowiki></span>odpasał więc długi miecz, wziął go pod pachę i spiesznie zeszedł ze schodów.<br> {{tab}}Chicot umiał otwierać drzwi bez skrzypienia, co jest koniecznem dla każdego, kto chce podsłuchiwać z korzyścią.<br> {{tab}}Stanął pod kolumną balkonu i czekał.<br> {{tab}}Zaledwie stanął, aliści drzwi domku otwarły się na jeden wyraz, który nieznajomy cicho, przez dziurkę od klucza wymówił; jednak pozostał na progu, po chwili nieznajoma pani ukazała się.<br> {{tab}}Jeździec wziął ją pod rękę podprowadził do lektyki, zamknął ją i wsiadł na konia.<br> {{tab}}— Nie ma co wątpić, to mąż — rzekł Chicot — jednak poczciwa dusza, nie szuka pana Ernautona, aby go żywcem rozszarpać.<br> {{tab}}Lektyka puściła się w drogę a za nią jeździec.<br> {{tab}}— Na Boga, muszę iść za niemi — rzekł Chicot — muszę, wiedzieć co to za jedni i gdzie się udają; zawsze z tego wyciągnę radę dla mojego przyjaciela pana de Carmainges.<br> {{tab}}W rzeczy samej, Chicot udał się za orszakiem, uważając na to, aby się trzymać ścian murów i stąpaniem nie sprawić łoskotu.<br> {{tab}}Wielkie było zadziwienie Chicota, skoro <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_141" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1293"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1293|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1293{{!}}{{#if:141|141|Ξ}}]]|141}}'''<nowiki>]</nowiki></span>ujrzał lektykę, zatrzymującą się przed zajazdem pod „Pięknym rycerzem.”<br> {{tab}}Prawie zaraz, jakby kto czuwał tam, brama się otworzyła.<br> {{tab}}Nieznajoma wysiadła z lektyki i weszła na wieżyczkę, której okno było oświetlone.<br> {{tab}}Mąż szedł za nią.<br> {{tab}}Przed niemi szła pani Fournichon, ze świecą w ręku.<br> {{tab}}— Teraz — rzekł Chicot, krzyżując ręce — nic już nie rozumiem... {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_142" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1294"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1294|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1294{{!}}{{#if:142|142|Ξ}}]]|142}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział X}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Jak Chicot zaczął przeglądać jaśniej w liście księcia Gwizyusza}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Chicotowi zdawało się, że gdzieś widział już przyjemny układ nieznajomego; lecz ponieważ w czasie podróży do Nawarry, mnóstwo spotykał rozmaitych osób, pamięć nie podsuwała mu ze zwyczajną łatwością nazwiska, które chciał wymówić.<br> {{tab}}Kiedy nasz godny gaskończyk ukryty w cieniu, z oczami zwróconemi na oświetlone okno, badał, co to za mężczyzna i kobieta zeszli się na schadzkę pod „Pięknym rycerzem”, ujrzał, że brama zajazdu otwiera się i w promieniu światła widać jakby cień mnicha.<br> {{tab}}Cień zatrzymał się na chwilę, aby patrzeć na to samo okno, które Chicot miał na uwadze.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_143" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1295"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1295|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1295{{!}}{{#if:143|143|Ξ}}]]|143}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A!... — rzekł — zdaje mi się, że suknia, jakóbity, widać pan Gorenflot zwolnił karność zakonną, kiedy pozwala o tej godzinie i w miejscu tak odległem włóczyć się zakonnikom.<br> {{tab}}Chicot ścigał oczyma zakonnika, kiedy ten szedł ulicą Augustyańską i jakieś przeczucie mówiło mu, że w nim znajdzie rozwiązanie zagadki, nad którą męczył się napróżno.<br> {{tab}}Prócz tego, Chicot, w nieznajomym jeźdzcu poznawał znajomego, a w mnichu znów widział ułożenie ludzi przywykłych do fechtowania.<br> {{tab}}— Niech zginę — rzekł — jeżeli pod tą odzieżą nie ukrywa się ten mały łotr, którego chciano mi dać za towarzysza podróży, a który tak doskonale rapirem robi.<br> {{tab}}Zaledwie myśl ta przyszła Chicotowi, przyśpieszył kroku i wkrótce dogonił chłopca biegnącego z suknią podkasaną.<br> {{tab}}Nie była to rzecz trudna, zważywszy, że mnich przystawał co chwila i w tył oglądał, jakby z żalem się oddalał.<br> {{tab}}Spojrzenia jego skierowane były ku oknu oświetlonemu.<br> {{tab}}Chicot był pewny, że go domysł nie zawiedzie.<br> {{tab}}— Hola! kumciu — zawołał — Kubusiu Clement, poczekaj!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_144" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1296"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1296|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1296{{!}}{{#if:144|144|Ξ}}]]|144}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}A wołał głosem tak wojskowym, że mnich, aż zadrżał.<br> {{tab}}— Kto mnie woła?... — zapytał wyzywająco.<br> {{tab}}— Ja!... — odpowiedział Chicot stając przed jakóbitą — a co, poznajesz mnie synku?<br> {{tab}}— A! pan Robert Briquet! — zawołał mnich.<br> {{tab}}— Ja sam, kochanku. Gdzie idziesz tak późno, moje dziecię?<br> {{tab}}— Do opactwa, panie Briquet.<br> {{tab}}— Dobrze, ale zkąd wracasz?<br> {{tab}}— Ja?<br> {{tab}}— Zapewne, że ty, włóczęgo.<br> {{tab}}Młodzieniec zadrżał.<br> {{tab}}— Nie wiem co mówisz panie Briquet — odpowiedział — wysłany byłem w ważnym interesie przez Dom Modesta, on sam może ci to powiedzieć, jeżeli zechcesz.<br> {{tab}}— Wszystko to dobrze, mój ty świętoszku, ale bierzemy knot za świecę.<br> {{tab}}— Wszakże się dobrze rozumiemy.<br> {{tab}}— Ale bo widzisz, to niezwyczajne, aby suknia twojej podobna wychodziła z szynku.<br> {{tab}}— Z szynku, ja?<br> {{tab}}— Alboż dom, z którego wyszedłeś nie jest zajazdem pod „Pięknym Rycerzem”? A! widzisz kochanku złapałem cię.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_145" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1297"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1297|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1297{{!}}{{#if:145|145|Ξ}}]]|145}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Wyszedłem z tego domu — odpowiedział Clement — lecz nie wyszedłem z szynku.<br> {{tab}}— Jakto!.. — rzekł Chieot — alboż dom pod „pięknym Rycerzem” nie jest szynkiem?<br> {{tab}}— Szynk jest domem, w którym się pije, a ja nie piłem w tym domu.<br> {{tab}}— Dyabelnie subtelne tłomaczenie i jak z niego sądzić mogę, wielkim kiedyś będziesz teologiem; lecz jeżeli nie piłeś w tym domu, cóż tam robiłeś?<br> {{tab}}Clement nieodpowiedział, a Chicot pomimo ciemności, widział na jego twarzy stałe postanowienie nie wyrzeczenia słowa więcej.<br> {{tab}}To postanowienie nie podobało się naszemu przyjacielowi, który wszystko wiedzieć pragnął.<br> {{tab}}Przecież, w milczeniu Clementa nie było nic cierpkiego; przeciwnie zdawał się być uradowanym, że spotkał swojego nauczyciela broni, mistrza Roberta Briquet i był z nim otwartym o tyle, o ile mógł być nim człowiek skryty z natury.<br> {{tab}}Rozmowa zupełnie ustala.<br> {{tab}}Chicot, aby ją na nowo rozpocząć, miał już wymówić imię Boromeusza, lecz chociaż nie doznawał wyrzutów sumienia, imię {{Korekta|so|to}} skonało mu na ustach.<br> {{tab}}Młodzieniec milcząc, na coś oczekiwał; {{pp|zda|wało}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_146" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1298"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1298|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1298{{!}}{{#if:146|146|Ξ}}]]|146}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|zda|wało}} się, iż pragnie jak najdłużej w okolicy zajazdu pod „Pięknym Rycerzem” pozostać.<br> {{tab}}Robert Briquet spróbował rozmowy o podróży, którą mieli razem odbyć.<br> {{tab}}Oczy Jakóba Clement zabłysły na wyrazy: przestrzeń i swoboda.<br> {{tab}}Robert Briquet mówił, że w krajach, które zwiedził, sztuka robienia bronią wielce jest ceniona, dodał nawet z niechcenia, że kilku cudownych pchnięć miał sposobność tam się nauczyć.<br> {{tab}}Jakób pragnął poznać te pchnięcia, a Chicot swoją długą ręką odrysował je w powietrzu.<br> {{tab}}Lecz wszystkie zabiegi Chicota nie zmiękczyły uporu Jakóba; przypatrując się nieznanym cięciom, jakie mu Robert Briquet pokazywał, milczał zawzięcie.<br> {{tab}}Rozgniewany, ale panujący nad sobą, Chicot postanowił spróbować z innej beczki.<br> {{tab}}— Nic to nie szkodzi — rzekł — jakby powracał do pierwszej myśli, nic nie szkodzi, śliczny z ciebie zakonnik, który uczęszcza do szynków a do jakich jeszcze! do takich gdzie są piękne kobiety i zatrzymuje się przed oknami, aby na ich cień popatrzyć. Dobrze, dobrze, powiem to Dom Modestowi.<br> {{tab}}Pocisk trafił doskonale, lepiej nawet niż się <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_147" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1299"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1299|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1299{{!}}{{#if:147|147|Ξ}}]]|147}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Chicot spodziewał; nie sądził zaczynając, aby rana tak była głęboką.<br> {{tab}}Jakób odwrócił się jak wąż, którego udeptano.<br> {{tab}}— Nieprawda — rzekł zarumieniony ze wstydu i gniewu, ja wcale nie patrzę na kobiety.<br> {{tab}}— Jakkolwiekbądż — mówił dalej Chicot — śliczna kobieta znajduje się w zajeździe pod „Pięknym Rycerzem” i kiedy ztamtąd wychodziłeś, odwracałeś się, aby ją widzieć jeszcze, wiem, że na nią czekałeś i że z nią mówiłeś.<br> {{tab}}Jakób nie mógł się powstrzymać.<br> {{tab}}— Tak, mówiłem z nią — odpowiedział — alboż to grzech mówić z kobietami?<br> {{tab}}— Jeżeli się z niemi rozmawia bez żądzy i bez pokusy szatańskiej.<br> {{tab}}— Szatan nie miał udziału w tem wszystkiem, albowiem potrzeba było, abym mówił z tą kobietą i list jej oddał.<br> {{tab}}— List od Dom Modesta?... — zawołał Chicot.<br> {{tab}}— Tak, od niego samego; teraz idź pan skarżyć.<br> {{tab}}Chicot do tej chwili idący w domysłach na ślepy traf, uczuł, jakby błyskawica mózg mu rozjaśniła.<br> {{tab}}— A!... — rzekł — ja o tem wiedziałem.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_148" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1300"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1300|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1300{{!}}{{#if:148|148|Ξ}}]]|148}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Co pan wiedziałeś?<br> {{tab}}— To, czegoś mi nie chciał powiedzieć.<br> {{tab}}— Nigdy nie zwykłem wyjawiać moich tajemnic, a tem bardziej cudzych.<br> {{tab}}— Tak; lecz mnie...<br> {{tab}}— Dlaczegóż to panu?<br> {{tab}}— Bo jestem przyjacielem Dom Modesta, a potem...<br> {{tab}}— Cóż dalej?<br> {{tab}}— Potem, ja naprzód wiem wszystko, co mi możesz powiedzieć.<br> {{tab}}Jakób spojrzał na Chicota kiwając głową, i uśmiechając się z niedowierzaniem.<br> {{tab}}— Kiedy tak, to ja ci powiem, czego ty nie chcesz mi powiedzieć.<br> {{tab}}— Bardzo dobrze — rzekł Clement.<br> {{tab}}— Najprzód — mówił Chicot — ten biedny Boromeusz...<br> {{tab}}Twarz Jakóba zachmurzyła się.<br> {{tab}}— A!... — rzekł — gdybym tam był...<br> {{tab}}— Gdybyś tam był?...<br> {{tab}}— Nie byłoby do tego przyszło.<br> {{tab}}— Byłbyś go bronił przeciw szwajcarom, z któremi się pokłócił?<br> {{tab}}— Byłbym go bronił przeciwko wszystkim.<br> {{tab}}— Tak, żeby nie poległ?<br> {{tab}}— Albo jabym był z nim zginął.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_149" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1301"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1301|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1301{{!}}{{#if:149|149|Ξ}}]]|149}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Koniec końcem, nie byłeś tam i hultaj zginął w szynku nędznym, a konając wymówił imię Dom Modesta.<br> {{tab}}— Tak jest.<br> {{tab}}— I uwiadomiono Dom Modesta.<br> {{tab}}— Przybiegł człowiek, który narobił hałasu w całym klasztorze.<br> {{tab}}— I Dom Modest przywołał swoję lektykę, aby się udać do domu pod „Rogiem obfitości”.<br> {{tab}}— A pan zkąd wiesz o tem?<br> {{tab}}— O! kochanku, ty jeszcze mnie nie znasz, ale ja jestem czarnoksiężnikiem.<br> {{tab}}Jakób cofnął się o dwa kroki.<br> {{tab}}— To nie wszystko — mówił dalej Chicot — nabierając pewności w miarę jak mówił; znaleziono list w kieszeni umarłego.<br> {{tab}}— Tak jest, list.<br> {{tab}}— Dom Modest polecił małemu Kubusiowi, aby go odniósł stosownie do adresu.<br> {{tab}}— Nieinaczej.<br> {{tab}}— A mały Kubuś natychmiast pobiegł do pałacu Gwizyuszów.<br> {{tab}}— Tak jest.<br> {{tab}}— I tam nie znalazł nikogo.<br> {{tab}}— A! mój Boże!<br> {{tab}}— Tylko pana de Mayneville.<br> {{tab}}— Przez miłosierdzie boskie!<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_150" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1302"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1302|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1302{{!}}{{#if:150|150|Ξ}}]]|150}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A pan Maynevilie poprowadził Kubusia do zajazdu pod „Pięknym rycerzem”.<br> {{tab}}— Pąnie Briquet — zawołał Jakób — czybyś miał wiedzieć!...<br> {{tab}}— Co u licha!.. widzisz, że wiem wszystko — zawołał Chicot tryumfując, iż rozwiązał zagadkę tak mu z początku niepojętą.<br> {{tab}}— Kiedy tak — odezwał się Jakób — widzisz panie Briquet, że winnym nie jestem.<br> {{tab}}— Nie — odpowiedział Chicot — nie jesteś winnym ani przez czyn, ani przez opuszczenie, ale przez myśl.<br> {{tab}}— Ja!...<br> {{tab}}— Zapewne księżnę uważasz jako bardzo piękną?...<br> {{tab}}— Ja!...<br> {{tab}}— I oglądasz się, abyś ją jeszcze widział przez okno.<br> {{tab}}— Ja!...<br> {{tab}}Mnich zarumienił się i wyjąkał:<br> {{tab}}— Prawda, ona jest bardzo piękna i podobna do obrazu, który wisi nad łóżkiem mojej matki.<br> {{tab}}— A!... mruknął Chicot — wiele tracą ci, którzy nie są ciekawi!<br> {{tab}}I kazał opowiedzieć młodemu mnichowi to, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_151" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1303"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1303|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1303{{!}}{{#if:151|151|Ξ}}]]|151}}'''<nowiki>]</nowiki></span>co sam przed chwilą powiadał; lecz tym razem dowiedział się szczegółów, których nie znał.<br> {{tab}}— Widzisz — rzekł, skoro Jakób skończył opowiadanie — jakiego nędznego nauczyciela broni miałeś w Boromeuszu.<br> {{tab}}— Panie Briquet — odpowiedział mnich — nie mówmy źle o umarłych.<br> {{tab}}— Dobrze, ale przyznaj jedną, rzecz.<br> {{tab}}— Jaką?<br> {{tab}}— Że Boromeusz gorzej bronią robił, niż ten, który go zabił.<br> {{tab}}— Prawda.<br> {{tab}}— Otóż wszystko co ci miałem powiedzieć. Do widzenia, Kubusiu. Może chcesz, to ja cię bronią robić nauczę.<br> {{tab}}— Najchętniej.<br> {{tab}}— Teraz powracaj kochanku, bo pewnie niecierpliwie na ciebie czekają.<br> {{tab}}— Prawda panie, dziękuję za pamięć.<br> {{tab}}I znikł biegnąc spiesznie.<br> {{tab}}Nie bez przyczyny Chicot pożegnał mnicha; dowiedział się od niego co żądał, a prócz tego miał jeszcze coś do wyjaśnienia.<br> {{tab}}Pobiegł do domu swojego śpiesznie. Lektyka i tragarze stali jeszcze przed „Pięknym rycerzem”.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_152" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1304"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1304|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1304{{!}}{{#if:152|152|Ξ}}]]|152}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Bez najmniejszego hałasu zajął na nowo stanowisko swoje.<br> {{tab}}Dom będący wprost jego domu, wciąż był oświetlony.<br> {{tab}}Odtąd tylko tam patrzył.<br> {{tab}}Widział najprzód przez szczeliny firanki, chodzącego po „pokoju Ernautona, który zdawał się oczekiwać niecierpliwie.<br> {{tab}}Potem, widział przybywającą lektykę, odjeżdżającego pana Mayneville, w końcu wchodzącą księżnę do pokoju, w którym czekał Ernauton.<br> {{tab}}Ernauton ukląkł przed księżną, a ona dała mu rękę do pocałowania.<br> {{tab}}Potem księżna podniosła młodzieńca i kazała mu usiąść obok siebie przy stole suto zastawionym.<br> {{tab}}— To szczególniejsza — myślał Chicot — początek podobny do spisku, a koniec wygląda jak schadzka miłosna. Tak — myślał dalej — ale kto naznaczył schadzkę... Czy pani de Montpensier?<br> {{tab}}Później, nowe światło mu zabłysło.<br> {{tab}}— A!... — rzekł — „zatwierdzam twój plan co do Czterdziestu pięciu, tylko pozwól sobie powiedzieć, że tym głupcom za wiele czynisz zaszczytu.” Aha!... mam — zawołał Chicot — to nie miłość lecz spisek; a ponieważ księżna de {{pp|Mont|pensier}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_153" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1305"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1305|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1305{{!}}{{#if:153|153|Ξ}}]]|153}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|Mont|pensier}} kocha Ernautona de Carmainges, czuwajmy nad miłostkami księżnej pani.<br> {{tab}}I czuwał Chicot, aż do pół do pierwszej po północy, dopóki Ernauton, odziany płaszczem nie uciekł a księżna pani do lektyki nie weszła.<br> {{tab}}— Teraz — rzekł Chicot, schodząc ze swojego stanowiska — wiem jakie są nadzieje w śmierci, która miała uwolnić Gwizyusza od domyślnego następcy. Domyślam się, co warci żywi, a co umarli.. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_154" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1306"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1306|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1306{{!}}{{#if:154|154|Ξ}}]]|154}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XI}}.|w=120%|po=20px}} {{c|WIADOMOŚĆ 0 AURILLIM.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Nazajutrz tego dnia, król pracował w Luwrze z intendentem finansów, kiedy dano mu znać, że starszy pan de Joyeuse przybył z Chateau-Thierry z poselstwem od księcia Andegaweńskiego i czeka w wielkim posłuchalnym gabinecie.<br> {{tab}}Król spiesznie porzucił zatrudnienie i pobiegł na spotkanie drogiego przyjaciela.<br> {{tab}}Wielu oficerów i dworzan zajmowało gabinet; królowa matka przyszła także tego wieczora, w {{Korekta|towarzystkie|towarzystwie}} dam honorowych, co widząc, wiele pań z arystokracyi podążyło także do Luwru.<br> {{tab}}Król podał panu de Joyeuse rękę do pocałowania i z zadowoleniem spojrzał po zgromadzonych.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_155" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1307"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1307|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1307{{!}}{{#if:155|155|Ξ}}]]|155}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}We drzwiach wchodowych, na zwyczajnem miejscu, stał Henryk du Bouchage, ściśle pełniąc obowiązki swoje.<br> {{tab}}Król podziękował mu skinieniem głowy przyjaznem, a du Bouchage — odpowiedział niskim ukłonem.<br> {{tab}}Joyeuse patrzył na to z ukontentowaniem i uśmiechał się do brata, nie śmiejąc go powitać, aby etykiecie nie uchybić.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — odezwał się Joyeuse — przysłany jestem do Waszej królewskiej mości od księcia andegaweńskiego, który । świeżo powrócił z wyprawy do Flandryi.<br> {{tab}}— Jakże się mój brat miewa, panie admirale?.. — zapytał król.<br> {{tab}}— Tak dobrze, Najjaśniejszy panie, jak mu na to stan umysłu pozwala; jednak nie taję przed Waszą królewską mością, że Jego wysokość zdaje się być cierpiącym.<br> {{tab}}— Potrzebuje rozrywki po doznanem nieszczęściu — rzekł król uradowany, że udając politowanie, może przypomnieć klęskę poniesioną przez brata.<br> {{tab}}— Zapewne, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Mówiono nam, admirale, że klęska była okropna.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie...<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_156" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1308"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1308|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1308{{!}}{{#if:156|156|Ξ}}]]|156}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Ale, że dzięki tobie, część armii została ocaloną. Dziękuję ci admirale. Czy książę nie pragnie mnie widzieć?<br> {{tab}}— I owszem, bardzo gorąco.<br> {{tab}}— A więc go odwiedzimy, czy pani zgadzasz się na to?... — zapytał Henryk zwracając się do Katarzyny, której serce cierpiało to wszystko, co twarz starała się ukryć.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — odpowiedziała — byłabym sama udała się do mego syna, lecz że chcesz połączyć się ze mną, podróż będzie mi tem przyjemniejszą.<br> {{tab}}— I panowie udacie się z nami — rzekł król do dworzan — jutro wyjeżdżamy i w Meaux będziemy nocowali.<br> {{tab}}— Czy mam donieść, Najjaśniejszy panie, Jego książęcej mości tę wiadomość?<br> {{tab}}— Nie, admirale, tak prędko mnie nie opuścisz; pojmuję, że Joyeuse jest lubiony i pożądany przez mego brata, ale Bogu dzięki, mamy ich dwóch... du Bouchage, ty pojedziesz do Chateau-Thierry.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — zapytał Henryk — czy wolno mi będzie doniósłszy księciu o przybyciu Waszej królewskie mości, powrócić do Paryża?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_157" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1309"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1309|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1309{{!}}{{#if:157|157|Ξ}}]]|157}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Uczyń jak ci się podoba — odpowiedział król.<br> {{tab}}Henryk ukłonił się i postąpił ku drzwiom; szczęściem, że Joyeuse czatował na niego.<br> {{tab}}— Czy mi pozwolisz Najjaśniejszy panie pomówić z bratem?... — zapytał.<br> {{tab}}— Pomów, lecz o co wam chodzi?... — dodał król glos zniżając.<br> {{tab}}— Pragnie jak najprędzej powracać do Paryża, co sprzeciwia się moim i brata kardynała zamiarom.<br> {{tab}}— Idź więc i wstrzymaj tego szaleńca rozkochanego.<br> {{tab}}Admirał pobiegł za bratem i dogonił । w przedpokojach.<br> {{tab}}— A co — rzekł Joyeuse — wyjeżdżasz z pośpiechem?<br> {{tab}}— Tak, mój bracie.<br> {{tab}}— Ponieważ pragniesz prędzej powrócić?<br> {{tab}}— I to prawda.<br> {{tab}}— Myślisz więc jakiś czas tylko zabawić w Chateau-Thierry?<br> {{tab}}— Jak najkrócej.<br> {{tab}}— Dlaczego.<br> {{tab}}— Tam gdzie się bawią, nie dla mnie miejsce.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_158" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1310"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1310|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1310{{!}}{{#if:158|158|Ξ}}]]|158}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Właśnie przeciwnie, Henryku; ponieważ książę Andegaweński ma zamiar dawać zabawy przy dworze, powinieneś pozostać w Chateau-Thierry.<br> {{tab}}— Niepodobna, mój bracie.<br> {{tab}}— Z przyczyny twoich zamiarów?<br> {{tab}}— Tak, mój bracie.<br> {{tab}}— Byłeś u króla żądać dyspensy?<br> {{tab}}— Kto ci o tem powiedział?<br> {{tab}}— Ja wiem.<br> {{tab}}— Prawda, byłem.<br> {{tab}}— Ale jej nie otrzymasz.<br> {{tab}}— A to dla czego mój bracie?<br> {{tab}}— Bo król nie chce się pozbawić takiego jak ty sługi.<br> {{tab}}— Zatem brat mój kardynał uczyni to, czego Jego królewska mość odmówi.<br> {{tab}}— Wszystko dla jednej kobiety!<br> {{tab}}— Bracie, błagam, nie nalegaj więcej.<br> {{tab}}— Bądź spokojny, więcej o tem nie wspomnę, ale raz trafmy do celu; ponieważ, udajesz się do Chateau-Thierry, zamiast powracać ztamtąd śpiesznie jak żądasz, pragnę, abyś w moim mieszkaniu zaczekał; dawno nie byliśmy razem i potrzebuję, rozumiesz, być razem z tobą.<br> {{tab}}— Mój bracie — odpowiedział Henryk — <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_159" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1311"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1311|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1311{{!}}{{#if:159|159|Ξ}}]]|159}}'''<nowiki>]</nowiki></span>ty udajesz się do Chateau-Thierry dla zabawy; jeżeli zaś ja tam będę, zatruję wszystkie przyjemności twoje.<br> {{tab}}— Trwam w postanowieniu i mam nadzieje rozproszyć melacholię twoję...<br> {{tab}}— Mój bracie... — Pozwól hrabio — rzekł admirał rozkazująco, ja zastępuję miejsce ojca i proszę abyś na mnie czekał w Chateau-Thierry. Znajdziesz tam moje mieszkanie, które twojem będzie, jest ono na dole, a okna na park wychodzą.<br> {{tab}}— Jeżeli tak każesz, mój bracie — odpowiedział Henryk z poddaniem.<br> {{tab}}— Nazwij to jak ci się podoba, ale zaczekaj na mnie.<br> {{tab}}— Będę ci posłusznym mój bracie.<br> {{tab}}— Jestem pewny, że nie będziesz się gniewa! — dodał Joyeuse ściskając młodzieńca.<br> {{tab}}Ten wyrwawszy się z objęć braterskich, zażądał koni i {{Korekta|bezwłocznie|bezzwłoczni}} udał się do Chateau-Thierry.<br> {{tab}}Pędził jak człowiek gniewający się na przeciwności, to jest pożerał przestrzeń.<br> {{tab}}Tego samego wieczora, przed nocą wjeżdżał na wzgórze, na którem stoi Chateau-Thierry kąpiąc nogi w Marnie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_160" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1312"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1312|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1312{{!}}{{#if:160|160|Ξ}}]]|160}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Jego nazwisko otworzyło mu bramy zamku, który książę zamieszkiwał; na pozyskanie jednak posłuchania, więcej jak godzinę czekać było potrzeba.<br> {{tab}}Książę, mówili jedni, był w swoich apartamentach; drudzy powiadali, że spał, inni, że się bawił muzyką?<br> {{tab}}Nikt jednak z domowników nie umiał nic pewnego powiedzieć.<br> {{tab}}Henryk nalegał, aby prędzej uwolnić się od obowiązku i cały oddać smutkowi.<br> {{tab}}Skutkiem nalegania, ponieważ wiedziano jak brat jego poufały jest z księciem, wprowadzono go do jednego z salonów na pierwszem piętrze, gdzie książę zezwolił na przyjęcie.<br> {{tab}}W pół godziny, noc zapadła.<br> {{tab}}Ciężki i wlokący się chód księcia andegaweńskiego dał się słyszeć na galeryi.<br> {{tab}}Henryk go poznał i gotował się do ceremoniału.<br> {{tab}}Lecz książę, który zdawało się, że śpieszy, uwolnił go od formalności, biorąc za rękę i ściskając.<br> {{tab}}— Jak się masz, hrabio — rzekł — po co się kłopoczesz i odwiedzasz nieszczęśliwego, pokonanego...<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_161" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1313"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1313|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1313{{!}}{{#if:161|161|Ξ}}]]|161}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Król przysyła mnie do Waszej książęcej mości z oświadczeniem, że pragnie widzieć Waszą wysokość, a nie chcąc go trudzić, sam uda się do Chateau-Thierry, najpóźniej jutro.<br> {{tab}}— Król jutro przybędzie! — zawołał Franciszek z widocznem nieukontentowaniem.<br> {{tab}}I spiesznie dodał:<br> {{tab}}— Jutro! jutro! a w zamku nie ma nic gotowego na przyjęcie Jego królewskiej mości.<br> {{tab}}Henryk ukłonił się jak ten, który przywozi rozkaz, ale nie ma polecenia objaśniać go.<br> {{tab}}— Pośpiech — rzekł — z jakim Ich królewskie Mości pragną widzieć Waszą wysokość, nie pozwolił im myśleć o ambarasie.<br> {{tab}}— Dobrze więc — odpowiedział książę — dziękuję ci Henryku za pośpiech, bo widzę żeś strudzony i potrzebujesz spoczynku.<br> {{tab}}— Czy Wasza książęca mość nie ma co polecić?... — zapytał Henryk z uszanowaniem.<br> {{tab}}— Nic; możesz iść spać. Nic nie potrzebuję dzisiaj; jestem cierpiący, niespokojny, straciłem sen i apetyt i dlatego nie chcę, aby ktokolwiek w moich przykrościach miał udział. A wiesz nowinę?...<br> {{tab}}— Jaką, Mości książę?<br> {{tab}}— Aurillego wilki zjadły.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_162" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1314"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1314|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1314{{!}}{{#if:162|162|Ξ}}]]|162}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Aurillego!... — zawołał Henryk z podziwieniem.<br> {{tab}}— Tak, zjadły. Szczególniejsza, że wszystko co mi przychylne, źle kończy. {{Korekta|Dobra noc|Dobrnoc}}, hrabio, śpij smacznie.<br> {{tab}}I książę wolnym oddalił się krokiem. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_163" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1315"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1315|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1315{{!}}{{#if:163|163|Ξ}}]]|163}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|WĄTPLIW0Ś}}Ć.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Henryk zszedł na dół i w przedpokojach znalazł wielu oficerów znajomych, którzy przybiegli witać go i chcieli prowadzić do apartamentu brata, położonego w jednym z rogów zamku.<br> {{tab}}Była to biblioteka, którą książę przeznaczył na mieszkanie admirałowi, w czasie pobytu jego w Chateau-Thierry.<br> {{tab}}Dwa salony umeblowane z czasów Franciszka I-go, stykały się jeden z drugim i kończyły biblioteką, ta ostatnia na ogród wychodziła.<br> {{tab}}W bibliotece, Joyeusse kazał postawić swoje łóżko, albowiem był to umysł leniwy i oświecony zarazem; wyciągnąwszy rękę, dotykał wiedzy, otworzywszy okno, poił się naturą wyższe {{pp|orga|nizmy}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_164" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1316"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1316|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1316{{!}}{{#if:164|164|Ξ}}]]|164}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|orga|nizmy}} potrzebują rozkoszy całkowitych a piękny poranek, śpiew ptasząt i woń kwiatów, dodawały nowego wdzięku tryoletom Marota i odom Ronsarda.<br> {{tab}}Henryk postanowił zachować wszystko jak było, nie żeby mu pochlebiał sybarytyzm brata, ale dla tego, że wszystko było mu obojętnem.<br> {{tab}}Jakikolwiek był stan umysłu hrabiego, przyzwyczajony był nie zaniedbywać obowiązków względem króla i książąt krwi królewskiej, starannie więc dowiedział się, którą część zamku książę zamieszkuje.<br> {{tab}}Przypadek zdarzył Henrykowi wybornego przewodnika pod tym względem; był to młody wachmistrz, którego nieoględność odkryła księciu tajemnicę hrabiego co do nieznajomej; ten nieopuszczał księcia od jego przyjazdu i mógł Henryka we wszystkiem dokładnie objaśnić.<br> {{tab}}Przybywając do Chateau-Thierry, książę szukał najprzód roztargnienia i zabaw.<br> {{tab}}Zajął wielkie apartamenty, przyjmował gości rano i wieczór, a przez dzień cały, biegał za jeleniem po lesie, albo za ptakami po parku.<br> {{tab}}Dopiero jak otrzymał wiadomość o śmierci Aurillego, a otrzymał ją nieznaną sobie drogą, książę wyprowadził się do pawilonu położonego w środku parku; pawilon ten, pewien rodzaj <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_165" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1317"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1317|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1317{{!}}{{#if:165|165|Ξ}}]]|165}}'''<nowiki>]</nowiki></span>schronienia nieprzystępnego, oprócz dla zaufanych księcia, ginął w cieniu drzew i zaledwie ukazywał się z pośrodka akacyj olbrzymich.<br> {{tab}}Książę od dwóch dni przeniósł się do tego pawilonu; ci co nie znali go mówili, że śmierć Aurillego wprawiła go w ogromny smutek i wtrąciła w samotność; lepiej go znający utrzymywali, że coś knuje piekielnego, co kiedyś na jaw wyjdzie. Jedno i drugie przypuszczenie zdawało się prawdopodobnem, albowiem książę z największą niechęcią udawał się do zamku ilekroć go interes przyzywał i jak tylko go skończył, wracał do swojej samotni, w której dwóch starych usługiwało mu lokajów.<br> {{tab}}— Kiedy tak — rzekł Henryk — to zabawy nie bardzo będą wesołe.<br> {{tab}}— Zapewne — odpowiedział wachmistrz — każdy bowiem musi boleść księcia podzielać.<br> {{tab}}Henryk pomimowoli ciągle zadawał pytania i szczególniejszy w nich znajdował interes; śmierć Aurillego, o której wiedział; obojętność z jaką książę o niej mówił; odosobnienie w jakiem żyje od tego czasu, wszystko to nie wiedząc dla czego, wiązało się do tajemniczego wątka, z którego wypadki jego życia się snuły.<br> {{tab}}— A czy nie wiadomo — zapytał {{pp|wachmi|strza}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_166" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1318"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1318|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1318{{!}}{{#if:166|166|Ξ}}]]|166}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|wachmi|strza}} — zkąd książę dowiedział się o śmierci Aurillego?<br> {{tab}}— Nie wiadomo.<br> {{tab}}— Ale zawsze mówią coś w tym przedmiocie?<br> {{tab}}— Prawda, czy fałsz, to nie wiem, ale mówią.<br> {{tab}}— Powiedz więc, co słyszałeś?<br> {{tab}}— Mówią, że książę polował pod wierzbami nad rzeką i że się zabłąkał, albowiem we wszystkiem ma wyskoki i jest gwałtowny równie na polowaniu jak w grze, w ogniu, jak w boleści; otóż nagle ujrzano go powracającego z zasmuconą twarzą. Dworzanie pytali go sądząc, że przytrafiła mu się jaka myśliwska przygoda. Trzymał w ręku dwa rulony złota i mówił: „Czy wiecie panowie, Aurilly nie żyje, wilki go zjadły.” Ale to być nie może, mówiono mu. „Tak jest, nie inaczej, niech mię dyabli wezmą.” Biedny lutnista zarówno był wielkim muzykiem jak dobrym jeźdzcem; zdaje się, że koń go uniósł i spadł do parowu, gdzie się na śmierć zabił; nazajutrz, dwaj podróżni, jadący blisko parowu, znaleźli jego ciało na wpół przez wilki zjedzone, a dowodem tego jest to, że złodzieje w morderstwie nie mieli udziału, albowiem dwa rulony złota odniesiono wiernie. Że zaś nie widziano nikogo, coby <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_167" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1319"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1319|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1319{{!}}{{#if:167|167|Ξ}}]]|167}}'''<nowiki>]</nowiki></span>odnosił to złoto, wnioskują, że ci dwaj podróżni oddali je księciu, spotkawszy go zabłąkanego na polowaniu.<br> {{tab}}— To szczególniejsza!... — mówił Henryk.<br> {{tab}}— Tem szczególniejsza — odrzekł wachmistrz — że widziano, jak powiadają, ale nie wiem czy to prawda, że książę sam otworzył bramę parku od strony kasztanów i przez tę bramę widziano dwa wchodzące cienie. Zapewne byli to ci sami podróżni; od tego czasu książę oddalił się do pawilonu i rzadko go teraz widujemy.<br> {{tab}}— I nikt nie widział tych podróżnych?... — zapytał Henryk.<br> {{tab}}— Ja — odpowiedział wachmistrz — idąc do księcia, wieczorem po hasło, spotkałem człowieka, który mi się obcym wydawał, lecz nie widziałem jego twarzy, albowiem odwrócił się odemnie i miał kaptur zapuszczony.<br> {{tab}}— Kaptur powiadasz?<br> {{tab}}— Tak, ten człowiek zdawał się być flamandzkim wieśniakiem i przypomniał mi nie wiem dla czego, tego mężczyznę, który panu towarzyszył, gdyśmy się spotkali.<br> {{tab}}Henryk zadrżał: uwaga ta mocno go zainteresowała, tem bardziej, gdy sobie przypomniał, że Dyanę i jej towarzysza powierzono Aurillemu.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_168" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1320"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1320|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1320{{!}}{{#if:168|168|Ξ}}]]|168}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Wszystko mówiło mu, że dwaj podróżni, którzy księciu wręczyli złoto, byli mu znajomi.<br> {{tab}}Henryk z uwagą spojrzał na wachmistrza.<br> {{tab}}— A gdy poznałeś tego człowieka, jaka myśl ci przyszła?<br> {{tab}}— Powiedziałem panu co myślę w tym względzie, lecz ręczyć za to nie mogę; książę zapewne nie wyrzekł się swoich co do Flandryi zamiarów, utrzymuje więc szpiegów; człowiek w guni z kapturem jest zapewne szpiegiem, który doniósł mu o śmierci Aurillego i zarazem inne przyniósł wiadomości.<br> {{tab}}— To jest prawdopodobnem — rzekł zamyślony Henryk — co ten człowiek robił, kiedyś go spotkał?<br> {{tab}}— Szedł przy płocie, który z okien twoich możesz widzieć i dążył ku cieplarni.<br> {{tab}}— Mówisz, że dwóch było podróżnych?<br> {{tab}}— Mówię, że widziano wchodzące dwie osoby. Ja widziałem tylko jednę, mężczyznę w guni.<br> {{tab}}— Zatem według twojego zdania, człowiek ten mieszka w cieplarni.<br> {{tab}}— Być może.<br> {{tab}}— A cieplarnia ma wyjście?<br> {{tab}}— Ma wyjście na miasto.<br> {{tab}}Henryk milczał przez chwilę a serce jego <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_169" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1321"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1321|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1321{{!}}{{#if:169|169|Ξ}}]]|169}}'''<nowiki>]</nowiki></span>biło gwałtownie;, szczegóły nic nie znaczące z pozoru, dla niego miały interes ogromny.<br> {{tab}}Gdy noc zapadła, dwaj młodzi ludzie rozmawiali po ciemku w apartamencie admirała.<br> {{tab}}Henryk strudzony drogą, zmęczony dziwnemi wypadkami, które mu opowiedziano, nie mając siły oparcia się coraz nowym wzruszeniom, położył się na łóżku brata i machinalnie wzrok wlepił w nieba lazury, które zdawały się dyamentami zasiane.<br> {{tab}}Młody wachmistrz usiadł przy oknie i dał wolny pęd myślom, owej poezyi młodości owemu upojeniu, w jakie wprawia świeżość wieczoru.<br> {{tab}}Uroczyste milczenie pokrywało park i miasto, którego bramy zamykano, i w którym rozpalały się światła i słychać było psów szczekanie.<br> {{tab}}Nagle, wachmistrz podniósł się, dał znak ręką i wychyliwszy się z okna, cicho przywołał hrabiego, leżącego na łóżku.<br> {{tab}}— Pójdź pan, pójdź pan — mówił.<br> {{tab}}— Co tam takiego? — zapytał Henryk budząc się z marzenia.<br> {{tab}}— Ten człowiek...<br> {{tab}}— Co za człowiek?<br> {{tab}}— Człowiek w guni, szpieg.<br> {{tab}}— Ha!.. — rzekł Henryk zrywając się i stając obok wachmistrza.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_170" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1322"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1322|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1322{{!}}{{#if:170|170|Ξ}}]]|170}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Patrzaj pan — mówił wachmistrz — widzisz go tam?... Idzie około płotu; zaczekaj pan znowu się pokaże; patrzaj pan, w tę przestrzeń oświetloną księżycem... oto on! oto on!<br> {{tab}}— Widzę go.<br> {{tab}}— Czy nie prawda, że coś złowróżbnego?<br> {{tab}}— Tak, masz racyę — odpowiedział du Bouchage zachmurzając się.<br> {{tab}}— Czy pan sądzisz, że to szpieg.<br> {{tab}}— Ja o niczem nie sądzę i wierzę we wszystko.<br> {{tab}}— Patrzaj pan, idzie z pawilonu księcia do cieplarni.<br> {{tab}}— Więc pawilon księcia jest tam?.. — zapytał Henryk, wskazując palcem punkt, z którego zdawało się, że wyszedł nieznajomy.<br> {{tab}}— Patrz pan na to światełko, drżąco wśród liści.<br> {{tab}}— Widzę.<br> {{tab}}— Tam jest pokój jadalny.<br> {{tab}}— A! — zawołał Henryk — otóż znowu go widać.<br> {{tab}}— Zapewne idzie do cieplarni połączyć się ze swoim towarzyszem. Czy słyszysz pan?<br> {{tab}}— Co takiego?<br> {{tab}}— Skrzypienie klucza w zamku.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_171" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1323"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1323|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1323{{!}}{{#if:171|171|Ξ}}]]|171}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— To dziwna — rzekł du Bouchage — wszystko to jest zwyczajnem, a jednakże...<br> {{tab}}— A jednak pan drżysz, nieprawdaż?<br> {{tab}}— Tak — odpowiedział hrabia — ale co to jeszcze?<br> {{tab}}Dał się słyszeć pewien rodzaj dzwonienia.<br> {{tab}}— To znak na wieczerzę w domu księcia, czy pójdziesz wieczerzać z nami, panie hrabio?<br> {{tab}}— Dziękuję; jeżeli jeść mi się zachce, zażądam.<br> {{tab}}— Nie czekaj pan tego i pójdź rozweselić się w naszem towarzystwie.<br> {{tab}}— O! nie, to niepodobna.<br> {{tab}}— A to dlaczego?<br> {{tab}}— Jego książęca mość zalecił mi prawie, abym jadał u siebie, a zatem nie zabieram ci czasu.<br> {{tab}}— Dobranoc, panie hrabio, a czuwaj nad naszem widziadłem.<br> {{tab}}— O! ręczę ci za to — odpowiedział Henryk, i lękając się, żeby nadto nie powiedział, dodał: — chyba że mnie sen opanuje. A to nawet zdaje mi się pożyteczniejszem i zdrowszem jest, niż śledzić widma i szpiegów.<br> {{tab}}— Zapewne — odpowiedział wachmistrz z uśmiechem.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_172" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1324"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1324|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1324{{!}}{{#if:172|172|Ξ}}]]|172}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}I pożegnał pana du Bouchage.<br> {{tab}}Zaledwie wyszedł z biblioteki, aliści Henryk wybiegł do ogrodu.<br> {{tab}}— To Remy! — mówił do siebie — poznałbym go w ciemnościach piekła.<br> {{tab}}I czując drżące pod sobą nogi, wilgotnemi rękami dotknął czoła rozpalonego.<br> {{tab}}— Mój Boże!.. — rzekł — nie jest-że to choroba mojego biednego mózgu i czyż nie jest przeznaczeniem mojem, abym dzień i noc widział przed sobą te dwie postacie, które tak dziwnie wplotły się w wątek życia mojego... W rzeczy samej — mówił dalej, chcąc wytłumaczyć sobie dziwne zjawisko, co Remy robiłby w zamku księcia Andegaweńskiego?... Jakie stosunki książę miałby mieć z Remym?... Nakoniec, jakby mógł opuścić Dyanę? Nie, to nie on.<br> {{tab}}Następnie, jakieś instynktowne przekonanie w niem przeważyło.<br> {{tab}}— To on! to on! — rzekł z rozpaczą i oparł się o mur, żeby nie upaść.<br> {{tab}}Kiedy odpędzał tę myśl niepokonaną, władającą wszystkiemi innemi, skrzypnięcie klucza w zamku znowu się słyszeć dało, a chociaż lekkie bardzo, wzruszyło go do głębi.<br> {{tab}}Dreszcz przebiegł po calem ciele młodzieńca.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_173" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1325"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1325|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1325{{!}}{{#if:173|173|Ξ}}]]|173}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}I znowu słuchał.<br> {{tab}}Dokoła głębokie panowało milczenie, mógł bicie własnego serca posłyszeć.<br> {{tab}}Przez kilka minut nie wiedział, na co czeka.<br> {{tab}}Jednakże słuch mówił mu, że ktoś się zbliża.<br> {{tab}}Usłyszał skrzypienie piasku pod nogami.<br> {{tab}}Nagle czarna linia płotu odbiła cień jakiś.<br> {{tab}}— Oto idzie — mówił Henryk do siebie — czy sam, czy z kim?<br> {{tab}}Cień posuwał się ku miejscu, które księżyc oświecał.<br> {{tab}}Kiedy człowiek w guni przebywał tę przestrzeń, Henryk poznał w nim Remyego.<br> {{tab}}Po za nim postępował cień drugi.<br> {{tab}}Dreszcz śmiertelny przeszedł go aż do serca.<br> {{tab}}Dwa cienie postępowały prędkim i pewnym krokiem.<br> {{tab}}Pierwszy miał na sobie wełnianą, gunię i tym razem równie jak pierwszym, hrabia poznawał w nim Remyego.<br> {{tab}}Drugi odziany wielkim męzkim płaszczem, nie mógł być dostrzeżonym.<br> {{tab}}A jednak, pod tym płaszczem, Henryk odgadywał to, czego widzieć nie mógł.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_174" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1326"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1326|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1326{{!}}{{#if:174|174|Ξ}}]]|174}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Jęknął boleśnie i kiedy dwie tajemnicze osoby znikały, młodzieniec przesuwał się pomiędzy drzewami, goniąc tych, których chciał poznać.<br> {{tab}}— O!... — mówił do siebie — czy ja się nie mylę, mój Boże! czy to podobna? {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_175" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1327"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1327|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1327{{!}}{{#if:175|175|Ξ}}]]|175}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XIII}}.|w=120%|po=20px}} {{c|PEWNOŚĆ.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Henryk z wszelką ostrożnością przesuwał się wśród krzewów, aby nie sprawiać szelestu i nie być spostrzeżonym.<br> {{tab}}Przymuszony iść i pamiętać o sobie, nie wiele mógł widzieć.<br> {{tab}}Jednakże z postawy, ubioru i chodu zdawało mu się, że w człowieku w guni poznaje Remyego.<br> {{tab}}Straszne domysły, straszniejsze niż rzeczywistość, powstawały w umyśle jego, na widok towarzysza tego człowieka.<br> {{tab}}Droga kończyła się przy żywo-płocie i przy topolach, oddzielających od reszty parku pawilon księcia Andegaweńskiego, ukrywający się, jakeśmy powiedzieli w drzew zieloności.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_176" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1328"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1328|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1328{{!}}{{#if:176|176|Ξ}}]]|176}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Były tam wodotryski, kląby, kręte ścieszki i odwieczne drzewa, po których księżyc igrał srebrnemi promieniami, zostawiając dół ciemny i nieprzenikniony dla oka.<br> {{tab}}Henryk zbliżając się do tego płotu czuł, że mu serce bić przestaje.<br> {{tab}}W rzeczy samej, przestąpić zuchwale rozkazy księcia i popełniać tak lekkomyślną niegrzeczność, było czynem nie szlachcica, ale szpiega raczej, lub zazdrośnika gotowego na wszelkie szaleństwa.<br> {{tab}}Lecz kiedy otwierając furtkę, rozdzielającą wielki park od małego, mężczyzna w guni zrobił poruszenie, które odsłoniło twarz jego, a twarz ta była zupełnie do Remyego podobną, hrabia nie miał siły powstrzymać się, i nie bacząc na to co z tego wyniknąć może, postąpił dalej.<br> {{tab}}Ponieważ furtkę napowrót zamknięto, Henryk przeskoczył ją i udał się za szczególniejszemi gośćmi księcia.<br> {{tab}}Szli oni prędko.<br> {{tab}}W szpalerze kasztanowym, na końcu którego widać było pawilon słabo oświetlony, Henryk nie mógł tak łatwo postępować z obawy, aby go nie spostrzeżono.<br> {{tab}}Prócz tego, nowa zaskoczyła go trwoga.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_177" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1329"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1329|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1329{{!}}{{#if:177|177|Ξ}}]]|177}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Książę wyszedł z pawilonu posłyszawszy chód Remyego i jego towarzysza.<br> {{tab}}Henryk rzucił się na bok, stanął za wielkiem drzewem i czekał.<br> {{tab}}Tyle tylko widział, że Remy bardzo się nisko ukłonił, że towarzysz Remyego oddał ukłon kobiecy i że książę ostatniemu podał rękę, jakby kobiecie.<br> {{tab}}Następnie, wszyscy troje idąc ku pawilonowi znikli w przedsionku, którego drzwi za niemi zamknięto.<br> {{tab}}— Raz z tem skończyć potrzeba — rzekł Henryk — muszę znaleźć miejsce, z któregobym wszystko mógł widzieć sam nie będąc widzianym.<br> {{tab}}Wybrał więc kląb położony pomiędzy pawilonem a kasztanami, kłąb wpośród którego biła fontanna, a mogący być niedostrzeżonem ukryciem w dzień nawet, albowiem książę lekceważył zieloność, wodę i świeże powietrze.<br> {{tab}}Ukryty za posągiem zdobiącym fontannę, wzniesiony o całą wysokość piedestału, Henryk mógł widzieć co się dzieje w pawilonie, którego główne okno było przed nim otwarte.<br> {{tab}}Ponieważ nikt nie mógł, albo raczej nie powinien tu przybywać, żadnej nie używano ostrożności.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_178" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1330"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1330|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1330{{!}}{{#if:178|178|Ξ}}]]|178}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}W środku sali stał stół zbytkownie zastawiony, obładowany kosztownemi winami w kryształach weneckich.<br> {{tab}}Dwa miejsca były tylko przy stole.<br> {{tab}}Książę skierował się ku jednemu i puszczając rękę towarzysza Remyego i wskazując mu drugie miejsce, zachęcał do zdjęcia płaszcza, który dogodny do nocnych wycieczek, stawał teraz na przeszkodzie.<br> {{tab}}Osoba, której zrobiono to zaproszenie, rzuciła płaszcz na {{Korekta|kszesło|krzesło}}, a światło pochodni rozjaśniło bladą i cudownie piękną twarz kobiety, którą oczy Henryka odrazu poznały.<br> {{tab}}Była to kobieta z tajemniczego domu z ulicy Augustyańskiej, podróżna z Flandryi, była to jednem słowem, Dyana, której widok był dla Henryka śmiertelnym.<br> {{tab}}Tym razem miała na sobie suknie kobiece, dyamenty błyszczały na jej szyi, a we włosach inne drogie kamienie.<br> {{tab}}W tym stroju, bladość twarzy więcej się jeszcze odznaczała i gdyby nie płomień tryskający z oczów, rzecby można, że książę wywołał cień tylko tej kobiety.<br> {{tab}}Gdyby nie opierał się o posąg, Henryk Spadłby był w wodę fontanny.<br> {{tab}}Książę zdawał się radością upojony; pożerał <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_179" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1331"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1331|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1331{{!}}{{#if:179|179|Ξ}}]]|179}}'''<nowiki>]</nowiki></span>oczyma tę cudowny istotę, która siedziała wprost niego i zaledwie kosztowała potraw zastawionych.<br> {{tab}}Franciszek często przechylał się, aby całować białą rękę kobiety a ona zdawała się być na to nieczułą, jakby ręka wyrobiona była z alabastru, do którego z białości i przezroczystości {{Korekta|popodobną|podobną}} była.<br> {{tab}}Henryk kiedy niekiedy ręką pocierał czoło, po którem pot spływał kroplami i zapytywał siebie: Czy to żywa istota, czy umarła?<br> {{tab}}Książę wysilał się i rozwijał całą wymowę, aby rozweselić posępne czoło nieznajomej.<br> {{tab}}Remy, jedyny sługa, albowiem książę wszystkich oddalił, usługiwał obojgu a ilekroć przechodził około swojej pani, trącał ją łokciem, aby ją ożywić.<br> {{tab}}Wtedy czerwoność występowała na czoło młodej kobiety, oczy rzucały błyskawice i uśmiechała się, jakby czarownik dotknął jakiejś ukrytej sprężyny tego automatu i wywoływał rumieniec i uśmiech.<br> {{tab}}Następnie znowu w osłupienie wpadała.<br> {{tab}}Książę zbliżał się do niej i namiętną mową rozgrzewać usiłował.<br> {{tab}}Wtedy Dyana, która często spoglądała na pyszny zegar, nad głową księcia wprost niej na murze zawieszony, zdawała się zadawać sobie <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_180" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1332"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1332|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1332{{!}}{{#if:180|180|Ξ}}]]|180}}'''<nowiki>]</nowiki></span>przymus, zachowując uśmiech na ustach i utrzymując rozmowę.<br> {{tab}}Henryk ukryty w cieniu drzew, darł piersi i wyklinał wszystkie kobiety.<br> {{tab}}Zdawało mu się niegodziwem i potwornem, że kobieta tak czysta i nieprzystępna poświęca się człowiekowi, który jest księciem i mieszka w złoconym pałacu.<br> {{tab}}Jego wstręt dla Remyego był tak wielki, że pragnął szarpać mu wnętrzności, aby się przekonać, czy ma serce i krew ludzką.<br> {{tab}}Wśród wściekłości i pogardy, upływał czas wieczerzy, rozkoszny dla księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}Dyana zadzwoniła.<br> {{tab}}Książę rozgrzany winem i grzecznemi słówkami, wstał od stołu, aby uściskać Dyanę.<br> {{tab}}Cała krew Henryka zastygła w żyłach.<br> {{tab}}Szukał u boku miecza, u pasa sztyletu.<br> {{tab}}Dyana z dziwnym uśmiechem, któremu równego na żadnej nie było twarzy, na drodze go zatrzymała.<br> {{tab}}— Mości książę — rzekła — pozwól abym przed powstaniem od stołu, podzieliła z tobą owoc, który mi się podoba.<br> {{tab}}To mówiąc, wyciągnęła rękę ku złotemu koszykowi filigranowej roboty, na którym było ze <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_181" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1333"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1333|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1333{{!}}{{#if:181|181|Ξ}}]]|181}}'''<nowiki>]</nowiki></span>dwadzieścia przepysznych brzoskwiń i wzięła z nich jednę.<br> {{tab}}Następnie, wyjmując z za pasa piękny nożyk, mający głownię srebrną a rękojeść malachitową, przedzieliła nim brzoskwinię na dwie części i jednę podała księciu, który chciwie zaniósł ją do ust, jakby całował Dyanę.<br> {{tab}}Ta namiętna czynność sprawiła na nim samym takie wrażenie, że jakaś mgła wzrok mu zakryła, kiedy ukąsił owoc.<br> {{tab}}Dyana patrzyła na niego osłupiałem okiem, z uśmiechem złowrogim.<br> {{tab}}Remy oparty o krzesło ponuro także spoglądał.<br> {{tab}}Książę potarł ręką czoło, po którem krople potu spływały i połknął ukąszony kawałek.<br> {{tab}}Pot ten był zapewne symptomatem nagłego zasłabnięcia, bo kiedy Dyana jadła drugą połowę brzoskwini, tę która jej została na talerzu, książę upuścił swoję i podnosząc się z trudnością, prosił piękną biesiadniczkę, aby udała się z nim do ogrodu.<br> {{tab}}Dyana powstała i nie mówiąc słowa, podała rękę księciu.<br> {{tab}}Remy patrzył na nich, osobliwie na księcia, którego powietrze natychmiast ożywiło.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_182" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1334"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1334|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1334{{!}}{{#if:182|182|Ξ}}]]|182}}'''<nowiki>]</nowiki></span>idąc Dyana obtarła chustką nożyk i włożyła do pochwy.<br> {{tab}}Przybyli pod kłąb, gdzie się ukrywał Henryk.<br> {{tab}}Książę miłośnie przycisnął do serca rękę młodej kobiety.<br> {{tab}}— Lepiej mi — rzekł — a jednak czuję jakąś ociężałość w głowie; przekonaj się pani jak cię kocham.<br> {{tab}}Dyana urwała kilka kwiatków jaśminu i dwie piękne róże, rosnące obok posągu, za którym ukrywał się Henryk.<br> {{tab}}— Co pani robisz?... — zapytał książę.<br> {{tab}}— Zapewniano mnie, Mości książę — odpowiedziała — że zapach kwiatów jest najlepszym na omdlenie środkiem. Zbieram bukiet w nadziei, że przezemnie podany, będzie miał wpływ magiczny, jakiego pragnę.<br> {{tab}}Ale zbierając do bukietu kwiaty, jednę upuściła różę, którą książę podniósł z grzecznością.<br> {{tab}}Jakkolwiek poruszenie Franciszka było pośpieszne, nie przeszkodziło jednak Dyanie wylać na drugą różę kilku kropel płynu, zawartego w flaszeczce, jaką miała za gorsem.<br> {{tab}}Odbierając różę, którą książę podniósł i kładąc ją za pas, rzekła:<br> {{tab}}— Ta dla mnie, pomieniajmy się.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_183" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1335"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1335|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1335{{!}}{{#if:183|183|Ξ}}]]|183}}'''<nowiki>]</nowiki></span>w zamian za odebraną, różę, podała mu bukiet.<br> {{tab}}Książę przyjął go z radością, powąchał z rozkoszą i ręką objął kibić Dyany. Lecz ten uścisk skończył się nowem omdleniem Franciszka, albowiem zachwiał się na nogach i musiał usiąść na ławce darniowej.<br> {{tab}}Henryk tych dwóch osób nie spuszczał z oczów, a przecież jednocześnie patrzył, na Remyego, który pozostawszy w salonie, czekał końca tej sceny, albo raczej, każdy jej szczegół pożerał.<br> {{tab}}Skoro zobaczył, że książę się chwieje, zbliżył się aż do progu, Dyana zaś w tym samym czasie usiadła przy Franciszku na ławce.<br> {{tab}}Osłabienie księcia dłużej trwało tym razem, niż pierwszym; książę pochylił głowę na piersi; zdawało się, że utracił przytomność i czucie, pomimo tego konwulsyjne drganie palców po ręce Dyany oznaczało, że o miłości nie zapomniał.<br> {{tab}}Nakoniec, powoli wzniósł głowę i mając usta wprost twarzy Dyany, wysilał się, aby jej dotknąć; lecz kobieta jakby nie widziała tego poruszenia, podniosła się.<br> {{tab}}— Mości książę, ty cierpisz?... — rzekła — lepiej powrócić do mieszkania.<br> {{tab}}— Tak, powróćmy — odpowiedział książę.<br> {{tab}}I powstał drżący cały. Wtedy, zamiast {{pp|co|by}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_184" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1336"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1336|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1336{{!}}{{#if:184|184|Ξ}}]]|184}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|co|by}} Dyana opierała się na jego ręce, on wsparł się na ramieniu Dyany i dzięki temu wsparciu, szedł lepiej, a nawet jego usta dotknęły szyi Dyany.<br> {{tab}}Zadrżała, jakby nie pocałunek a rozpalone żelazo dotknęło jej ciała.<br> {{tab}}— Remy, pochodni!... — zawołała — pochodni!<br> {{tab}}Wtedy, Remy wszedł do sali jadalnej i u świec na stole zapalił pochodnię; następnie wychodząc do przedsionka — rzekł.<br> {{tab}}— Oto jest, pani.<br> {{tab}}— Gdzie chcesz iść Mości książę?... — zapytała Dyana chwytając pochodnię i odwracając głowę.<br> {{tab}}— Do siebie! do siebie!... ale ty pani odprowadzisz mnie, wszak prawda?... — odrzekł książę w upojeniu.<br> {{tab}}— Chętnie Mości książę — odpowiedziała Dyana.<br> {{tab}}Remy otworzył okno w pawilonie, przez które powietrze tak ciągnęło, że pochodnia niesiona przez Dyanę, dym i płomień rzucała na twarz Franciszka.<br> {{tab}}Tak przebyli galeryę aż do pokoju księcia i znikli za obrazem, który mu za drzwi służył.<br> {{tab}}Henryk widział to wszystko ze wzrastającą wściekłością, a jednak nie miał siły poruszyć się.<br> {{tab}}Rzcby można, że nie miał siły nawet {{pp|zło|rzeczyć}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_185" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1337"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1337|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1337{{!}}{{#if:185|185|Ξ}}]]|185}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|zło|rzeczyć}} losowi, który go na tak ciężką skazał próbę.<br> {{tab}}Wyszedł ze swojego ukrycia i z obwisłemi rękoma, oczyma nieruchomemi, prawie na w pół umarły, zamierzył udać się do swojego mieszkania w zamku, kiedy nagle drzwi, za któremi znikła Dyana i książę otwarły się, młoda kobieta wybiegła do sali jadalnej i pociągnęła za sobą Remyego, który nieruchomy, na nią tylko zdawał się oczekiwać.<br> {{tab}}— Pójdź — rzekła — pójdź, wszystko skończone.<br> {{tab}}I oboje jakby pijani, lub obłąkani, wybiegli.<br> {{tab}}Na ich widok Henryk odzyskał siły; wybiegł na przeciw, i nagle spotkali go w środku alei stojącego z założonemi rękami, tak strasznego swojem milczeniem, jak nigdy nie był w groźbie.<br> {{tab}}W rzeczy samej, Henryk doszedł do tego zobojętnienia, że zabiłby każdego, ktokolwiek mógłby utrzymywać, że kobiety nie są potworami zesłanemi z piekła na udręczenie ludzi.<br> {{tab}}Pochwycił Dyanę za rękę pomimo jej krzyku i pomimo sztyletu, który mu Remy do piersi przyłożył.<br> {{tab}}— A! zapewne mnie pani nie poznajesz — rzekł z okropnem zgrzytaniem zębów. Jestem owym młodym człowiekiem, który cię kochał, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_186" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1338"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1338|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1338{{!}}{{#if:186|186|Ξ}}]]|186}}'''<nowiki>]</nowiki></span>a któremu wzajemny nie chciałaś odpłacać miłością dlatego, że nie miałem przyszłości, tylko samą przeszłość za sobą. A!.. piękna obłudnico i ty nikczemny kłamco, poznałem was oboje i mówię: Tobą pogardzam, a tobą się brzydzę.<br> {{tab}}— Szaleńcze, puszczaj!...— wołał R emy — albo nie...<br> {{tab}}— Dobrze — odpowiedział Henryk — dokończ twojego dzieła i zabij ciało, jak duszę zabiłeś.<br> {{tab}}— Ciszej!.. — zawołał Remy, grożąc sztyletem i przykładając go do piersi młodzieńca.<br> {{tab}}Lecz Dyana odepchnęła rękę Remyego i chwytając Bouchaga przyciągnęła wprost siebie.<br> {{tab}}Była nadzwyczaj blada, włosy w nieładzie spadały jej na ramiona, a dotknięcie jej rąk było podobne do dotknięcia trupa.<br> {{tab}}— Panie! — rzekła — nie sądź lekkomyślnie o rzeczach, których pojąć nie możesz. Jestem Dyana de Meridor, kochanka pana de Bussy, którego książę Andegaweński pozwolił zabić niemiłosiernie. Ośm dni temu, Remy zabił Aurillego, wspólnika księcia, jego zaś samego dopiero co otrułam owocem, kwiatem i pochodnią. Puszczaj pan Dyanę de Meridor, która udaje się do klasztoru pokutniczek.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_187" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1339"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1339|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1339{{!}}{{#if:187|187|Ξ}}]]|187}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Rzekła te słowa i puszczając rękę hrabiego, wsparła się na ramieniu Remyego.<br> {{tab}}Henryk padł na kolana, a potem w tył się przewrócił, ścigając obłąkanemi oczyma zabójców znikających w cieniu drzew, jak widziadła piekielne.<br> {{tab}}W godzinę potem młodzieniec osłabiony, zdołał zaczołgać się do swego mieszkania.<br> {{tab}}Potem przeszedł kilka razy po pokoju i padł na łóżko.<br> {{tab}}Wszystko zasypiało w zamku. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_188" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1340"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1340|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1340{{!}}{{#if:188|188|Ξ}}]]|188}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XIV}}.|w=120%|po=20px}} {{c|PRZEZNACZENIE.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Nazajutrz, koło dziewiątej rano, pogodne słońce ozłacało piaskiem wysypane ulice ogrodu Chateau-Thierry.<br> {{tab}}Liczni robotnicy zamówieni wczoraj, przybyli o świcie upiększać park i apartamenty przeznaczone na przyjęcie króla.<br> {{tab}}W pawilonie, w którym spoczywał książę, żadnego ruchu widać nie było, albowiem dwom starym lokajom zabroniono go budzić. Czekano aż kogo zawoła.<br> {{tab}}O w pół do dziesiątej, dwóch kuryerów pędząc co sił, przyjechało do miasta, donosząc o bliskiem przybyciu Jego królewskiej mości.<br> {{tab}}Mieszkańcy i wojsko oczekiwali.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_189" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1341"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1341|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1341{{!}}{{#if:189|189|Ξ}}]]|189}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}O dziesiątej król ukazał się u spodu wzgórza. Od ostatniej stacyi jechał konno. Tej sposobności nigdy nie opuszczał, osobliwie do miast wjeżdżając, albowiem jeździł dobrze.<br> {{tab}}Królowa matka postępowała za nim w lektyce; pięćdziesięciu szlachty konno, bogato ubranych, składało orszak.<br> {{tab}}Kompania gwardyi pod dowództwem samego Crillona, stu dwudziestu Szwajcarów i tyluż Szkotów pod dowództwem Larchanta, cały dom królewski z mułami, kuframi, służbą i psiarnią składały armię, której łańcuch ciągnął się po drodze, idącej od rzeki na szczyt wzgórza.<br> {{tab}}Nareszcie orszak wszedł do miasta przy odgłosie dzwonów, biciu z dział i rozlicznej muzyce.<br> {{tab}}Okrzyki mieszkańców były radosne, ówcześnie, król, rzadko jeszcze widywany, uważany był za pewien rodzaj bóstwa.<br> {{tab}}Król postępując wśród tłumu, daremnie upatrywał brata. Henryka du Bouchage spotkał przy kracie zamkowej.<br> {{tab}}Wjechawszy na zamek, zapytał oficera, który go przyjmował, o zdrowie księcia Andegaweńskiego.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — odpowiedział tenże, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_190" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1342"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1342|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1342{{!}}{{#if:190|190|Ξ}}]]|190}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Jego wysokość od kilku dni zamieszkuje pawilon parkowy i jeszcze dziś rano nie był widziany. Jednakże, ponieważ wczoraj był zdrowym i dzisiaj chorym być nie musi.<br> {{tab}}— Jakkolwiek to miejsce jest oddalonem — rzekł król niezadowolony — jednak strzały armatnio słyszeć w niem można.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — odważył się przemówić jeden z dwóch zaufanych lokajów księcia, Jego wysokość może się nie spodziewał przybycia Waszej królewskiej mości.<br> {{tab}}— Stary głupcze — przez zęby odpowiedział Henryk III-ci, czy myślisz, że król przybywa do kogo nie uprzedziwszy go o tem. Książę andegaweński od wczoraj wie o mojem przybyciu.<br> {{tab}}Następnie, król nie chcąc, zasmucać ludu posępnością i pragnąc okazywać się dobrym i łagodnym kosztem Franciszka — rzekł:<br> {{tab}}— Ponieważ nie przybywa na nasze spotkanie, przeto my udajmy się do niego.<br> {{tab}}— Wskaż nam drogę — odezwała się Katarzyna zgłębi swojej lektyki.<br> {{tab}}Cały orszak ruszył do starego parku.<br> {{tab}}W chwili, kiedy pierwsze straże dochodziły alei, przeraźliwy krzyk dał się słyszeć.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_191" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1343"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1343|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1343{{!}}{{#if:191|191|Ξ}}]]|191}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Co tam takiego?... — rzekł król zwracając się do matki.<br> {{tab}}— Mój Boże — odpowiedziała Katarzyna usiłując czytać na twarzach obecnych, jest to krzyk klęski, albo rozpaczy.<br> {{tab}}— Mój książę, mój biedny pan!... — krzyczał stary służący Franciszka — ukazując się w oknie z wyrazem największej boleści.<br> {{tab}}Wszyscy pobiegli ku pawilonowi. Król pociągniony przez innych, podążył także.<br> {{tab}}Przybył w chwili, kiedy podnoszono ciało księcia andegaweńskiego, które lokaj wszedłszy bez rozkazu, spostrzegł leżące na posadzce pokoju sypialnego.<br> {{tab}}Książę był zimny i martwy, oraz nie okazywał żadnego znaku życia, oprócz konwulsyjnego drgania ust i powiek.<br> {{tab}}Król zatrzymał się na progu, a wszyscy za nim stanęli.<br> {{tab}}— To zła przepowiednia — rzekł cicho.<br> {{tab}}— Oddal się mój synu — mówiła Katarzyna.<br> {{tab}}— Biedny Franciszek — zakończył Henryk uradowany, że unika widoku konania.<br> {{tab}}Tłum cały oddalił się za królem.<br> {{tab}}— Okropność!... — mówiła cicho Katarzyna, klęcząc przy księciu, albo raczej przy jego <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_192" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1344"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1344|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1344{{!}}{{#if:192|192|Ξ}}]]|192}}'''<nowiki>]</nowiki></span>trupie, wobec dwóch starych lokai, którzy jedynie pozostali, kiedy po mieście szukano lekarza księcia i kiedy kuryer poleciał do Paryża po doktora królewskiego; klęcząc, badała może z niniejszą znajomością ale z większą przenikliwością niż Miron, symptomaty tej dziwnej choroby, której uległ syn jej.<br> {{tab}}Jako Florentka wiele miała doświadczenia przedewszystkiem badała dwóch służących, którzy wyrywali sobie włosy i twarz drapali z rozpaczy.<br> {{tab}}Obadwaj odpowiedzieli, że książę wczoraj w nocy powrócił do siebie po przyjęciu Henryka du Bouchage, przysłanego od króla.<br> {{tab}}Później dodali, że po posłuchaniu udzielonem w zamku, książę polecił zastawić pyszną wieczerzę i zabronił komukolwiekbądź wchodzić do siebie, oraz rozkazał aby nie budzono go rano, aż sam zawoła.<br> {{tab}}— Czekał zapewne na jakąś kochankę?... — zapytała królowa matka.<br> {{tab}}— Zapewne — odpowiedzieli z pokorą lokaje — ale nie wypadało nam przekonywać się o tem.<br> {{tab}}— Sprzątając ze stołu mogliście zauważyć, czy mój syn jadł samotnie?<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_193" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1345"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1345|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1345{{!}}{{#if:193|193|Ξ}}]]|193}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jeszcześmy nie sprzątnęli, albowiem książę zakazał aby nikogo do pawilonu nie wpuszczano.<br> {{tab}}— Nikt więc tutaj dostać się nie mógł?<br> {{tab}}— Tak, Najjaśniejsza pani.<br> {{tab}}— Oddalcie się.<br> {{tab}}Tym razem Katarzyna zupełnie samą była.<br> {{tab}}Zostawiwszy księcia na łóżku jak go położono, zaczęła pilnie badać symptomaty i znaki, które występowały przed jej oczyma, jako następstwo jej obawy i podejrzeń.<br> {{tab}}Widziała, że czoło Franciszka było siarczanego koloru, oczy zakrwawione i otoczone w około niebieskiemi plamy, usta wykrzywione i spalone, jak zazwyczaj w wielkich boleściach.<br> {{tab}}Ten sam znak zauważyła na nosie.<br> {{tab}}— Przekonajmy się — rzekła spoglądając w około księcia.<br> {{tab}}Pierwszą rzeczą, jaka jej wpadła pod oczy, była pochodnia, zapalona wczoraj przez Remyego.<br> {{tab}}— Ta świeca, długo się paliła — rzekła — widać więc, że Franciszek w tym był pokoju. A!... otóż i bukiet na kobiercu.<br> {{tab}}Katarzyna pochwyciwszy go zauważyła, że wszystkie w nim kwiaty były świeże, wyjąwszy jednej róży, zczerniałej i zeschłej.<br> {{tab}}— Co to jest?... czem pokropiono ten {{pp|kwia|tek}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_194" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1346"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1346|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1346{{!}}{{#if:194|194|Ξ}}]]|194}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{pk|kwia|tek}}? Zdaje mi się, że znam płyn, od którego kwiaty tak {{Korekta|wiedną|więdną}}.<br> {{tab}}I ze drżeniem oddaliła bukiet od siebie.<br> {{tab}}— To mi tłomaczy napuchnięcie nosa i zżółknięcie czoła; lecz usta?...<br> {{tab}}Pobiegła więc do sali jadalnej, w której wszystko przekonywało, że nic nie ruszono po wieczerzy.<br> {{tab}}Na brzegu stołu leżało pół brzoskwini, na której były znaki zębów, brzoskwinia ta zwróciła uwagę królowej.<br> {{tab}}Owoc czerwony z natury, zczerniał równie jak róża, a wewnątrz dostał żyłek fioletowych i czarnych. Zepsucie nąjwidoczniejszem było w rozkrajaniu, gdzie nóż dotykał.<br> {{tab}}— Otóż i usta — rzekła — ale Franciszek raz tylko ugryzł tego owocu, bukiet w ręku trzymał nie długo, zatem złe może być uleczonem, bo trucizna nie przeniknęła głęboko. Lecz skoro działała powierzchownie tylko, dlaczego nastąpiło zupełne sparaliżowanie i tak wczesna korupcya?<br> {{tab}}To mówiąc Katarzyna spojrzała w około siebie i zobaczyła na srebrnym łańcuszku zawieszoną papugę, którą Franciszek bardzo lubił.<br> {{tab}}Ptak był martwy.<br> {{tab}}Teraz znowu spojrzała na pochodnię.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_195" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1347"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1347|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1347{{!}}{{#if:195|195|Ξ}}]]|195}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dym!... — rzekła — dym, knot był zatruty, mój syn umarł!<br> {{tab}}Natychmiast zaczęła wołać, a pokój napełnił się służącymi i oficerami.<br> {{tab}}— Mirona! Mirona!... — mówili jedni.<br> {{tab}}— Księdza!... — mówili drudzy.<br> {{tab}}Lecz Katarzyna przykładała do ust Franciszka flaszeczkę. którą zawsze miała przy sobie i badała puls chcąc się dowiedzieć, czy środek przeciw {{Korekta|truciznie|truciźnie}} skutkuje.<br> {{tab}}Książę otworzył jeszcze oczy i usta, lecz w oczach nie było światła, a w ustach głosu.<br> {{tab}}Katarzyna ponura i milcząca oddaliła się z pokoju, dając znak dwom lokajom, aby szli za nią, zanim będą z kimkolwiek mówili.<br> {{tab}}Zaprowadziła ich do innego pawilonu, gdzie usiadła i wzrok w obudwóch wlepiła.<br> {{tab}}— Książę Andegaweński — rzekła — jest otrutym w czasie wieczerzy; wy zastawialiście ją?<br> {{tab}}Na te słowa śmiertelna bladość pokryła twarze dwóch ludzi.<br> {{tab}}— Niech nas zamęczą, niech nas zabiją, mówili, ale niech oskarżenie na nas nie ciąży.<br> {{tab}}— Głupcy jesteście; czy myślicie, żeby to was minęło, gdybym najmniejsze miała podejrzenie? Wiem, żeście nie zabili waszego pana, ale <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_196" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1348"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1348|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1348{{!}}{{#if:196|196|Ξ}}]]|196}}'''<nowiki>]</nowiki></span>ktoś inny to uczynił i muszę poznać mordercę. Kto wchodził do pawilonu?<br> {{tab}}— Jakiś stary człowiek nędznie ubrany, którego książę od dwóch dni przyjmował.<br> {{tab}}— Ale... kobieta?<br> {{tab}}— Nie widzieliśmy. O jakiej kobiecie Wasza królewska mość chce mówić?<br> {{tab}}— Jakaś kobieta była tutaj, która uwiła bukiet.<br> {{tab}}Lokaje spojrzeli po sobie z taką naiwnością, że Katarzyna z ich spojrzeń odgadła niewinność.<br> {{tab}}— Niech mi przywołują — rzekła — rządzcę miasta i rządzcę pałacu.<br> {{tab}}Lokaje zwrócili się ku drzwiom.<br> {{tab}}— Jeszcze chwilę — dodała Katarzyna jednym wyrazem zatrzymując ich na progu, tylko ja i wy wiecie co mówiłam; jeżeli ktokolwiek dowie się o tem, obadwa zginiecie. Idźcie precz!<br> {{tab}}Mniej ściśle badała obudwóch rządzców.<br> {{tab}}Mówiła im, że książę od pewnej osoby niepomyślną otrzymał wiadomość, że ta mocno go zmartwiła i od niej zachorował, że znając tę osobę, możnaby księcia do zdrowia przywrócić.<br> {{tab}}Rządcy kazali śledzić po zamku, parku i okolicach, nikt nie mógł powiedzieć co się stało z Remym i Dyaną.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_197" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1349"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1349|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1349{{!}}{{#if:197|197|Ξ}}]]|197}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk sam znał tajemnicę a nie było niebezpieczeństwa, aby ją odkrył.<br> {{tab}}Godzien jakaś nowa a dziwna wiadomość obiegała po Chateau-Thierry; każdy podług swojego widzi mi się tłomaczył wypadek śmierci księcia.<br> {{tab}}Nikt jednak, oprócz Katarzyny i Henryka, nie wiedział, że książę umarł.<br> {{tab}}Nieszczęśliwy, nie odzyskał ani przytomności ani głosu, zgoła, żadnego znaku życia nie objawił.<br> {{tab}}Król przerażony smutnym wrażeniem, chciał jak najprędzej wracać do Paryża; lecz królowa matka sprzeciwiła się temu i musiał w zamku pozostać.<br> {{tab}}Doktorzy tłumnie przybyli; sam tylko Miron odgadł przyczynę złego i jego następstw, lecz jako prawdziwy dworak, zamilczał o niej, osobliwie gdy się spojrzeniem poradził Katarzyny.<br> {{tab}}Pytano ze wszystkich stron, a on odpowiadał, że zapewne książę Andegaweński wielkich doznał zmartwień i niepowodzeń.<br> {{tab}}Tym sposobem nic nie narażał.<br> {{tab}}Kiedy Henryk III-ci zapytał go w tym względzie:<br> {{tab}}— A co? czy książę będzie żył?<br> {{tab}}— Za trzy dni powiem Waszej królewskiej mości — odpowiedział lekarz.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_198" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1350"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1350|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1350{{!}}{{#if:198|198|Ξ}}]]|198}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— A mnie co powiesz?... — zapytała Katarzyna po cichu.<br> {{tab}}— Tobie, Najjaśniejsza pani, odpowiem szczerze.<br> {{tab}}— A więc?<br> {{tab}}— Niech Wasza królewska mość zapytać raczy.<br> {{tab}}— Kiedy mój syn umrze, Mironie?<br> {{tab}}— Jutro w wieczór.<br> {{tab}}— Tak prędko!<br> {{tab}}— A!.. pani — odpowiedział doktór — doza była za nadto silna.<br> {{tab}}Katarzyna położyła palec na ustach, spojrzała na umierającego i powtórzyła cicho złowrogie swoje wyrażenie:<br> {{tab}}— Przeznaczenie. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_199" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1351"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1351|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1351{{!}}{{#if:199|199|Ξ}}]]|199}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XV}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Rozstrzelony|POKUTNIC}}E.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}Hrabia Henryk straszną noc przepędził, znajdował się w stanie pośredniczącym pomiędzy szaleństwem a śmiercią.<br> {{tab}}Jednak wierny obowiązkom swoim, skoro posłyszał wieść o przybyciu króla, wstał i przyjął go, jakeśmy powiedzieli, przy kracie zamkowej; przecież oddawszy hołd Jego królewskiej mości, powitawszy królowę matkę i uścisnąwszy rękę bratu admirałowi, zamknął się w swoim pokoju, nie dlatego, ażeby sobie życie odebrać, ale ażeby stanowczo wykonać projekt, którego nic zwalczyć nie mogło.<br> {{tab}}Tak więc, około jedenastej godziny rano, to jest, kiedy wskutek strasznej wieści: „książę <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_200" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1352"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1352|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1352{{!}}{{#if:200|200|Ξ}}]]|200}}'''<nowiki>]</nowiki></span>Andegaweński śmiertelnie chory”, wszyscy rozbiegli się, zostawiając króla zmieszanego nowym wypadkiem. Henryk zapukał do drzwi brata, który noc przepędziwszy w drodze, udał się do pokoju swojego.<br> {{tab}}— A!.. to ty?... — zapytał Joyeuse na wpół uśpiony — co tam nowego?<br> {{tab}}— Przyszedłem cię pożegnać — odpowiedział Henryk.<br> {{tab}}— Jakto pożegnać?... wyjeżdżasz?...<br> {{tab}}— Tak, wyjeżdżam; bo sądzę, że nic mnie tutaj nie zatrzymuje.<br> {{tab}}— Jakto! nic?<br> {{tab}}— Nieinaczej, uroczystości, na których chciałeś abym był obecny, nie będą miały miejsca, zatem jestem wolny od słowa danego.<br> {{tab}}— Mylisz się Henryku, odpowiedział wielki admirał; jak wczoraj, tak dzisiaj wyjeżdżać ci nie pozwalam.<br> {{tab}}— Dobrze mój bracie; ale raz pierwszy w życiu mojem będę przymuszony być nieposłusznym rozkazom twoim, albowiem od tej chwili oświadczam, że nic mnie nie wstrzyma, abym do zakonu nie wstąpił.<br> {{tab}}— Dyspensa z Rzymu nie nadeszła.<br> {{tab}}— Będę na nią czekał w klasztorze.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_201" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1353"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1353|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1353{{!}}{{#if:201|201|Ξ}}]]|201}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Chyba oszalałeś!... — zawołał Joyeuse zrywając się z łóżka.<br> {{tab}}— Przeciwnie, mój bracie, jestem mędrszy od wszystkich, bo wiem co czynię.<br> {{tab}}— Wszakże miesiąc czekać przyrzekłeś.<br> {{tab}}— Niepodobna, mój bracie.<br> {{tab}}— Ośm dni.<br> {{tab}}— Ani godziny.<br> {{tab}}— Ty cierpisz, biedaku.<br> {{tab}}— Przeciwnie, już nie cierpię, otóż dlaczego widzę, że na moję chorobę nie ma lekarstwa.<br> {{tab}}— Ale mój drogi, ta kobieta nie jest z kamienia, można ją poruszyć i ja to uczynię.<br> {{tab}}— Nie dokażesz nic, mój bracie; prócz tego, chociażby ona chciała, ja jej kochać już nie mogę.<br> {{tab}}— A! to co innego.<br> {{tab}}— Nie inaczej, mój bracie.<br> {{tab}}— Gdyby ona chciała, ty teraz nie chcesz?.. to coś dziwnego.<br> {{tab}}— Tak, mój bracie, pomiędzy mną a tą kobietą, nic może być nic wspólnego.<br> {{tab}}— Co to znaczy?... — zapytał Joyeuse zdziwiony. — Cóż to za kobieta?... powiedz Henryku wszak wiesz, że nigdy nie mieliśmy dla siebie tajemnic.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_202" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1354"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1354|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1354{{!}}{{#if:202|202|Ξ}}]]|202}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Henryk lękał się, aby za nadto nie powiedzieć i tym sposobem nie otworzyć okna do serca, przez które brat jego mógłby przeniknąć tajemnicę; wpadł więc z jednej ostateczności w drugą, jak się często w podobnych trafia przypadkach; dla naprawienia nieroztropnie wyrzeczonego słowa, więcej niebaczne wymówił.<br> {{tab}}— Mój bracie — rzekł — nie nalegaj więcej; ta kobieta nie może do mnie należeć, bo już należy do Boga.<br> {{tab}}— Dzieciństwa! ta kobieta mniszką! skłamała przed tobą.<br> {{tab}}— Nie, mój bracie, ta kobieta nie skłamała, ta kobieta jest pokutnicą; nie mówmy więcej o niej i szanujmy to wszystko, co się Bogu poświęca.<br> {{tab}}Admirał dosyć miał siły nad sobą; nie objawił Henrykowi radości, jaką mu to odkrycie sprawiło.<br> {{tab}}Rzekł więc:<br> {{tab}}— Otóż coś nowego, o czem mi nigdy nie mówiłeś.<br> {{tab}}— I dla mnie jest także nowem, bo świeżo przywdziała zasłonę i jestem pewny, że jak moje, tak i jej postanowienie jest niewzruszone. Nie zatrzymuj mnie więc, mój bracie, uściśnij mnie, <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_203" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1355"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1355|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1355{{!}}{{#if:203|203|Ξ}}]]|203}}'''<nowiki>]</nowiki></span>pozwól podziękować za dobroć twoję, za cierpliwość i miłość dla biednego szaleńca.<br> {{tab}}Joyeuse spojrzał w twarz brata; spojrzał jak człowiek, który rozczuleniem na drugim wymódz coś pragnie.<br> {{tab}}Lecz Henryk i na rozczulenie był nieporuszonym i tylko smutnym odpowiedział uśmiechem.<br> {{tab}}Joyeuse uścisnął brata i odejść pozwolił.<br> {{tab}}— Niech idzie — rzekł do siebie — wszystko jeszcze nie skończone i choćby się najbardziej śpieszył, jeszcze go dogonię.<br> {{tab}}Poszedł więc do króla, który w łóżku jadł śniadanie, mając przy sobie Chicota.<br> {{tab}}— Jak się masz? — rzekł Henryk III-ci do admirała — cieszy mnie, że cię widzę, myślałem, że po trudach podróży cały dzień spać będziesz. Jakże się miewa brat mój?<br> {{tab}}— Niestety, Najjaśniejszy panie, nic o nim niewiem, ale przychodzę mówić o moim bracie.<br> {{tab}}— O którym?<br> {{tab}}— O Henryku.<br> {{tab}}— Czy zawsze chce zostać mnichem?<br> {{tab}}— Więcej, niż kiedykolwiek.<br> {{tab}}— I przywdziewa sukienkę?<br> {{tab}}— Tak, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}— Ma słuszność, mój kochany.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_204" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1356"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1356|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1356{{!}}{{#if:204|204|Ξ}}]]|204}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Jakto, Najjaśniejszy panie?<br> {{tab}}— To najkrótsza droga do nieba.<br> {{tab}}— Można jeszcze krótszy znaleźć — odezwał się Chicot — naprzykład tę, którą twój brat pośpiesza.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie, czy Wasza królewska mość pozwoli mi o jednę rzecz zapytać?<br> {{tab}}— Nawet o dwadzieścia; piekielnie się tutaj nudzę i twoje pytania rozerwą mnie.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie, wszak znasz wszystkie zakony królestwa?<br> {{tab}}— Jak mój herb, kochanku.<br> {{tab}}— Co to jest za zakon pokutnic, racz mi powiedzieć?<br> {{tab}}— Jest to małe, bardzo ścisłe i znakomite zgromadzenie, składające się z dwudziestu kanoniczek od świętego Józefa.<br> {{tab}}— I czynią tam śluby?<br> {{tab}}— Czynią, ale na przedstawienie królowej.<br> {{tab}}— Może niegrzecznem jest pytać, gdzie leży to zgromadzenie?<br> {{tab}}— I owszem, położone ono przy ulicy Cheval-Saint-Landry w Citè, za klasztorem Najświętszej Panny.<br> {{tab}}— W Paryżu?<br> {{tab}}— W Paryżu.<br> {{tab}}— Dzięki ci, Najjaśniejszy panie.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_205" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1357"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1357|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1357{{!}}{{#if:205|205|Ξ}}]]|205}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Dlaczegóż u licha pytasz mnie o to? Czy brat zmienił chęci i zamiast kapucynem, chce zostać pokutnicą?<br> {{tab}}— Nie, Najjaśniejszy panie, jeszcze do tego stopnia nie zgłupiał; lecz sądzę, że w głowę mu weszła jakaś dama z tego zgromadzenia, którą dla tego chciałbym wynaleźć.<br> {{tab}}— Na Boga!... — rzekł król — przed siedmią laty, znałem tam bardzo piękną przeoryszę.<br> {{tab}}— Wątpię, żeby to była ta sama.<br> {{tab}}— I ja wątpię.<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — rzekł Joyeuse — racz mi na wszelki wypadek dać list do owej przeoryszy i pozwolenie oddalenia się na dwa dni.<br> {{tab}}— Opuszczasz mnie!... — zawołał król — samego mnie tutaj zostawiasz.<br> {{tab}}— Niewdzięcznik — zawołał Chicot wznosząc ramiona — alboż mnie tutaj nie ma?<br> {{tab}}— A cóż list, Najjaśniejszy panie?... — mówił Joyeuse.<br> {{tab}}Król westchnął ale napisał.<br> {{tab}}— Nie masz co robić w Paryżu — rzekł król do admirała list mu oddając.<br> {{tab}}— Przebacz Najjaśniejszy panie, muszę eskortować mojego brata, albo przynajmniej czuwać nad nim.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_206" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1358"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1358|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1358{{!}}{{#if:206|206|Ξ}}]]|206}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Słuszna, idź więc a powracaj prędzej.<br> {{tab}}Joyeuse nie kazał sobie powtarzać pozwolenia: rozkazał dać konie i przekonawszy się, że Henryk już odjechał, galopem pędził na miejsce przeznaczenia.<br> {{tab}}Nie spoczywając w drodze, kazał się prowadzić na ulicę Cheval-Saint-Landry.<br> {{tab}}Ulica ta stykała się z ulicą d’Enfer i z jej równoległą ulicą Marmousets.<br> {{tab}}Czarny i poważny dom, za którego murami widać było wierzchołki drzew wysokich, okna małe i okratowane, z małą furtką, taką miał powierzchowność klasztor pokutnic.<br> {{tab}}Nad furtką w murze, jakiś niezgrabny rzeźbiarz wyrył dwa słowa: {{c|MATKI POKUTNICE.}} {{tab}}Czas naruszył napis i kamień.<br> {{tab}}Joyeuse zapukał do furtki, kazawszy wprzódy na ulicę Marmousets odprowadzić konie, aby przed klasztorem wielkiego nie robić hałasu.<br> {{tab}}Następnie zapukał do kraty klasztornej.<br> {{tab}}— Proszę uprzedzić przeoryszę — rzekł — że książę de Joyeuse, wielki admirał Francyi, pragnie z nią mówić z rozkazu króla.<br> {{tab}}Twarz zakonnicy, która ukazała się za kratą, zarumieniła się pod zasłoną.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_207" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1359"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1359|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1359{{!}}{{#if:207|207|Ξ}}]]|207}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}W pięć minut potem drzwi się otwarły i poproszono admirała do pokoju, przeznaczonego na rozmowę z zakonnicami.<br> {{tab}}Piękna i wysoka kobieta, nisko skłoniła się admirałowi, który to samo uczynił, jako człowiek światowy i religijny zarazem.<br> {{tab}}— Pani — rzekł — król wie żeś przyjęła, lub przyjmujesz do twojego zakonu osobę, z którą mam potrzebę mówienia. Racz więc pozwolić, abym się widział z tą osobą.<br> {{tab}}— Jakie nazwisko tej damy?<br> {{tab}}— Nie wiem pani.<br> {{tab}}— Jakżeż zadosyć uczynię pańskiemu żądaniu?<br> {{tab}}— Jak najłatwiej. Kogoś pani do klasztoru przyjęła od miesiąca.<br> {{tab}}— Bardzo wątpliwie wskazujesz mi pan tę osobę — rzekła przełożona — dlatego nie będę mogła przychylić się do żądania jego.<br> {{tab}}— Dlaczego?<br> {{tab}}— Bo od miesiąca nie przyjęłam nikogo wyjąwszy dziś rano.<br> {{tab}}— Dziś rano?<br> {{tab}}— Tak, Mości książę, i pojmujesz zapewne, ze twój przyjazd we dwie godzin po jej przybyciu, wygląda jakby pogoń i mówić z nią dla tego pozwolić nie mogę.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_208" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1360"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1360|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1360{{!}}{{#if:208|208|Ξ}}]]|208}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Proszę cię, pani.<br> {{tab}}— Niepodobna.<br> {{tab}}— Pokaz mi ją, tylko.<br> {{tab}}— Niepodobna, powiadam... Prócz tego, nazwisko twoje dostateczne, aby ci dom mój otworzono, ale by mówić z kimkolwiek oprócz zemną, na to potrzeba pozwolenia królewskiego.<br> {{tab}}— Oto jest pozwolenie — odpowiedział Joyeuse, wydobywając list króla.<br> {{tab}}Przeorysza przeczytała go i skłoniła się.<br> {{tab}}— Niech się spełni wola Jego królewskiej mości, nawet choćby się sprzeciwiała regułom zakonu.<br> {{tab}}I skierowała się ku dziedzińcowi klasztoru.<br> {{tab}}— Teraz pani — rzekł Joyeuse zatrzymując ją z grzecznością — widzisz, że mam prawo, lecz lękam się nadużycia lub błędu; może ta kobieta nie jest tą, której szukam, racz mi więc wprzódy powiedzieć kiedy przybyła, jak przybyła i kto jej towarzyszył.<br> {{tab}}— Wszystko to zbyteczne, mości książę — odpowiedziała przeorysza — nie mylisz się wcale, ta pani, która dopiero co dziś rano przybyła, a na którą czekaliśmy dni piętnaście, ta pani, którą mi poleciła mająca nademną władze osoba, jest tą, z którą książę de Joyeuse potrzebuje mówić.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_209" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1361"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1361|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1361{{!}}{{#if:209|209|Ξ}}]]|209}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}To powiedziawszy, przeorysza znowu się ukłoniła i znikła.<br> {{tab}}W dziesięć minut potem powróciła w towarzystwie pokutnicy, której zasłona całą twarz zakrywała.<br> {{tab}}Była to Dyana, która już przyjęła suknię zakonną.<br> {{tab}}Książę podziękował przeoryszy, przybyłej wskazał aby usiadła i kiedy przeorysza zamknęła drzwi za sobą, rzekł:<br> {{tab}}— Pani jesteś ową tajemniczą osobą z ulicy Augustyańskiej, którą mój brat, hrabia du Bouchage szalenie i śmiertelnie pokochał?<br> {{tab}}Pokutnica zamiast odpowiedzi tylko skłoniła głowę.<br> {{tab}}Milczenie to źle usposobiło Joyeusa dla przybyłej i mówił dalej:<br> {{tab}}— Sądziłaś pani, że dosyć być piękną lub uchodzić za piękną, a nie mieć serca; sądziłaś pani, że dosyć obudzić namiętność w sercu młodzieńca mojego nazwiska i później mu powiedzieć, „tem gorzej dla ciebie, bo ja nie mam i nie chcę mieć serca.”<br> {{tab}}— Ja nie to odpowiedziałam, panie; źle jesteś zawiadomiony — odrzekła pokutnica — głosem tak szlachetnym i czułym, że gniew admirała w moment ochłonął.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_210" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1362"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1362|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1362{{!}}{{#if:210|210|Ξ}}]]|210}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Odepchnęłaś — rzekł — brata mojego i do rozpaczy przywiodłaś.<br> {{tab}}— Niewinnie, panie, bo zawsze starałam się oddalać od siebie pana du Bouchage.<br> {{tab}}— To nazywa się wybiegiem kokieteryi a następstwa wskazują...<br> {{tab}}— Nikt nie ma prawa obwiniać mnie, bo jestem niewinną; ponieważ zaś gniewasz się pan na mnie, nie odpowiem nic więcej.<br> {{tab}}— Ho! ho!... — rzekł Joyeuse zapalając się stopniowo, zgubiłaś mojego brata i sądzisz, że się usprawiedliwiasz tą wyzywającą powagą? O! nie pani, krok jaki zrobiłem, ma cię objaśnić o zamiarach moich. Jestem człowiekiem z postanowieniem, przysięgam, a z drżenia ust i rąk widzieć to możesz, że dobrych potrzebujesz dowodów, aby mnie ułagodzić.<br> {{tab}}Pokutnica powstała.<br> {{tab}}— Jeżeli pan przyszedłeś, aby ubliżać kobiecie — rzekła z powagą — ubliżaj; zatem jeżeli przybyłeś, aby mnie od zamiarów odwrócić, daremnie czas tracisz.<br> {{tab}}— Pani nie jesteś istotą ludzką, lecz szatanem.<br> {{tab}}— Powiedziałam, że więcej panu nie odpowiem, teraz już dosyć, oddalam się.<br> {{tab}}I zrobiła krok ku drzwiom.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_211" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1363"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1363|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1363{{!}}{{#if:211|211|Ξ}}]]|211}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Joyeuse zatrzymał ją.<br> {{tab}}— Chwilę jeszcze — rzekł — za nadto dawno cię szukam, abym ci tak odejść pozwolił; a ponieważ znalazłem cię, ponieważ twoja nieczułość utwierdziła mnie w przekonaniu, że jesteś istotą piekielną, zesłaną przez wroga ludzi dla zgubienia brata mojego, chcę widzieć tę twarz, na której piekło wyryło swoje groźby; chcę widzieć ogień owego spojrzenia, które rozum odbiera.<br> {{tab}}I czyniąc znak krzyża jedną ręką, drugą zerwał zasłonę z twarzy pokutnicy; lecz ona milcząca i nieczuła, bez gniewu i wyrzutów spoglądając łagodnie na tego, co ją tak ciężko obrażał, rzekła:<br> {{tab}}— A! Mości książę, to, co czynisz niegodnem jest szlachcica.<br> {{tab}}Joyeuse trafiony został w serce; tyle łagodności zmiękczyło gniew jego, tyle piękności rozum pomięszało.<br> {{tab}}— Zapewne — rzekł po chwili milczenia — jesteś piękną; Henryk musiał cię kochać; lecz Bóg na to ci dał piękność, abyś ją jak woń rozlewała na tego, kto cię ukocha.<br> {{tab}}— Panie, zapewne nie mówiłeś z twoim bratem, albo jeżeli mówiłeś, nie obrał cię za powiernika, bo byłby ci to powiedział, co teraz <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_212" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1364"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1364|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1364{{!}}{{#if:212|212|Ξ}}]]|212}}'''<nowiki>]</nowiki></span>powtarzam: kochałam i nie będę kochała; żyłam i muszę umrzeć.<br> {{tab}}Joyeuse nie przestawał spoglądać na Dyanę, ogień jej spojrzeń wkradł się do jego serca, podobnie jak ogień wulkanu.<br> {{tab}}— Tak — rzekł raz jeszcze głosem cichym spoglądając na nią — tak, Henryk musiał cię kochać. A! pani, na kolanach cię błagam, miej litość i kochaj mojego brata.<br> {{tab}}Dyana pozostała zimną i milczącą.<br> {{tab}}— Nie przyprowadzaj pani całej rodziny do rozpaczy, nie niszcz całej jej przyszłości, każąc umierać jednemu, a drugim płakać.<br> {{tab}}Dyana nic nie odpowiadała, tylko smutnie na błagającego patrzyła.<br> {{tab}}— A! — zawołał nakoniec Joyeuse, a! miej litość nademną samym... to spojrzenie mnie pali. Bądź zdrowa pani, żegnam cię.<br> {{tab}}Powstał jak szalony, zatrząsł kratami i uciekł pomiędzy swoich ludzi, którzy go przy ulicy d’Enfer czekali. {{---|60|przed=20px|po=20px}} <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_213" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1365"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1365|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1365{{!}}{{#if:213|213|Ξ}}]]|213}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{c|{{Kapitaliki|Rozdział XVI}}.|w=120%|po=20px}} {{c|{{Kapitaliki|Jego Wysokość książę Gwizyusz}}.|w=120%}} {{---|40|przed=20px|po=20px}} {{tab}}W niedzielę 10 czerwca, około jedenastej godziny, cały dwór zgromadził się w pokoju poprzedzającym gabinet, w którym od spotkania się z Dyaną de Meridor, książę Andegaweński konał powoli.<br> {{tab}}Ani nauka lekarzy, ani rozpacz matki, ani modlitwy nakazane przez króla, nie cofnęły przeznaczenia.<br> {{tab}}Miron tego rana oświadczył królowi, że choroba jest bez ratunku i że Franciszek dnia nie przeżyje.<br> {{tab}}Król wielką objawił boleść i odwracając się do obecnych, rzekł:<br> {{tab}}— To wesprze nadzieje nieprzyjaciół moich.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_214" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1366"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1366|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1366{{!}}{{#if:214|214|Ξ}}]]|214}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}Na co królowa matka odpowiedziała:<br> {{tab}}— Nasze przeznaczenie jest w rękach Boga, mój synu.<br> {{tab}}Chicot stojąc pokorny blizko Henryka. III-go, dodał cicho:<br> {{tab}}— Pomagajmy Bogu, kiedy możemy, Najjaśniejszy panie.<br> {{tab}}Około w pół do dwunastej, chory utracił kolory i wzrok: usta aż do tego czasu otwarte, zamknęły się; krew, która od kilku dni była zatamowaną, nagle krążyć przestała i zimno całe opanowało ciało.<br> {{tab}}Henryk siedział przy łóżku brata; Katarzyna zaś trzymała zimną rękę umierającego.<br> {{tab}}Biskup z Chateau-Thierry i kardynał Joyeuse, odmawiali modlitwy przy konających, które obecni klęcząc ze złożonemi rękami powtarzali.<br> {{tab}}Około południa, chory otworzył oczy; słońce wychyliło się z za chmury i morzem światła oblało łoże konającego.<br> {{tab}}Franciszek, który do tego czasu palcem nie mógł ruszyć i którego umysł, równie jak słońce był zakrytym, wzniósł rękę ku niebu z przerażeniem widocznem.<br> {{tab}}Spojrzał około siebie, słyszał modlitwy, czuł chorobę, odgadł położenie i widać przeglądał ten <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_215" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1367"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1367|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1367{{!}}{{#if:215|215|Ξ}}]]|215}}'''<nowiki>]</nowiki></span>świat ciemny i ponury, do którego udają się dusze, gdy ziemię opuszczą.<br> {{tab}}Wtedy wydał krzyk wielki i silnie uderzył się w czoło, aż zgromadzeni zadrżeli.<br> {{tab}}Następnie zmarszczył brwi, jakby w pamięci jednę tajemnicę swojego życia odczytał.<br> {{tab}}— Bussy! — rzekł — Dyana!<br> {{tab}}Ten ostatni wyraz tylko Katarzyna posłyszała, tak osłabionym głosem mówił konający.<br> {{tab}}Z ostatnią sylabą tego imienia, Franciszek Andegaweński wyzionął ducha.<br> {{tab}}W tej samej chwili, przez szczególny zbieg okoliczności, słońce pozłacające herb Francyi i złote lilie, za chmurę zaszło; lilie jasne i lśniące przez chwilę, stały się posępne na jasnym lazurze.<br> {{tab}}Katarzyna wypuściła rękę syna.<br> {{tab}}Henryk III-ci zadrżał i oparł się na ramieniu Chicota, który milczał przez uszanowanie, należące umarłym.<br> {{tab}}Miron złotą patynę zbliżył do ust Franciszka, a odjąwszy ją i obejrzawszy, rzekł:<br> {{tab}}— Jego książęca mość umarł.<br> {{tab}}Poczem, długie westchnienie rozległo się po przedpokojach, jakby towarzysząc psalmom, jakie kardynał śpiewał:<br> {{tab}}''Cedant iniquitales meae ad vocem depraecationis meae''.<br> <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_216" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1368"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1368|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1368{{!}}{{#if:216|216|Ξ}}]]|216}}'''<nowiki>]</nowiki></span>{{tab}}— Umarł!... — powtórzył król — mój brat! mój brat!<br> {{tab}}— Jedyny następca tronu francuzkiego — dodała Katarzyna, która opuściwszy łoże umarłego, zbliżyła się do syna żyjącego.<br> {{tab}}— O! — rzekł Henryk III-ci — ten tron za obszerny dla bezpotomnego króla; korona za wielka na jednę głowę... Nie ma dzieci... Nie ma następców, któż ją posiędzie?<br> {{tab}}Kiedy kończył te wyrazy, hałas rozległ się po salach i schodach.<br> {{tab}}Nambu wpadł do pokoju donosząc:<br> {{tab}}— Jego wysokość książę Gwizyusz.<br> {{tab}}Król zmięszany tą odpowiedzią, na pytanie jakie zadał, zbladł, powstał i spojrzał na matkę, Katarzyna była bledszą od syna.<br> {{tab}}Na wiadomość strasznego nieszczęścia, jakie los zapowiadał jej plemieniowi, pochwyciła króla za rękę i rzekła.<br> {{tab}}— Oto niebezpieczeństwo, ale nie obawiaj się niczego, ja jestem przy tobie.<br> {{tab}}Syn i matka pojęli się w trwodze i groźbie.<br> {{tab}}Książę wszedł ze swojemi wodzami, ze wzniesionem czołem, a oczy jego szukały, czy króla, czy umarłego księcia z pomieszaniem niejakiem.<br> {{tab}}Henryk III-ci stojąc z ową powagą, która w pewnych chwilach była mu wrodzoną, zatrzymał <span class="ws-pagenum ws-noexport" id="Str_217" style="display:none;margin:0;padding:0" title="Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1369"><nowiki>[</nowiki>'''{{#if:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1369|[[:Strona:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu/1369{{!}}{{#if:217|217|Ξ}}]]|217}}'''<nowiki>]</nowiki></span>księcia w pochodzie i surowem skinieniem wskazał umarłego na łożu śmiertelnem.<br> {{tab}}Książę pochylił się i padł na kolana.<br> {{tab}}W około niego wszystko chyliło głowy.<br> {{tab}}Henryk III-ci sam tylko stał z matką, a jego spojrzenie ostatni raz dumnie błyskało.<br> {{tab}}Chicot dojrzał to spojrzenie i cicho przytoczył wiersz z psalmów:<br> {{tab}}''Dejiciet potentes de sede et exallabit humilles!''<br><br> {{c|{{Kapitaliki|Koniec.}}}} {{JustowanieKoniec2}} {{Przypisy}} {{ML}} [[Kategoria:{{ROOTPAGENAME}}|**]] tk9kbcvyg6n2i57nddcg90sgqmfjkvw Dyskusja MediaWiki:Strony utworzone przez substytucję 9 1228677 4150134 4145436 2026-07-30T11:55:52Z AkBot 6868 Aktualizacja statystyk *** aktualny tekst nadpisany *** 4150134 wikitext text/x-wiki {{f|w=140%|Liczba stron: 91}} {| class="wikitable sortable" |- ! tytuł ! razem ! PEIS ! subst |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Album biograficzne zasłużonych Polaków i Polek wieku XIX/Tom pierwszy/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2765921}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2038621}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 546 592 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Album biograficzne zasłużonych Polaków i Polek wieku XIX/Tom drugi/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2974223}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1950491}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 934 172 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Anioł Pitoux/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1730848}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1857687}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 133 808 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Anna Karenina (Tołstoj, 1898)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2730601}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2021969}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 901 259 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Biblia Wujka (1923)/Nowy Testament/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2764268}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2096640}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 552 070 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Chłopi (Reymont)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3248093}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1819826}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 599 975 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Czterdziestu pięciu/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2265963}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1956379}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 617 848 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dekameron/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2067098}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2052390}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 182 903 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dom tajemniczy/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2885847}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2039824}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 164 158 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Don Kiszot z Manszy/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2537066}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1833783}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 980 437 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dramaty małżeńskie/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1971516}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2075644}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 198 494 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dramaty w życiu/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2756643}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2019790}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 035 661 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dwadzieścia lat później/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2241300}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2080061}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 370 471 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dwie matki/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1970757}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1917691}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 324 080 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dwie sieroty/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2821207}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1765874}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 476 584 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dzieła Cyprjana Norwida/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:4198982}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2060955}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 615 631 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dziewczyna bezimienna/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2308906}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1907190}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 755 548 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dziewczyna bezimienna/Część druga/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1785198}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1959124}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 147 264 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Dziewice nocy albo anioły rodziny/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2134303}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1858875}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 586 606 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Emancypantki/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2727341}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1685338}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 227 427 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Encyklopedia staropolska/Całość/Tom IV | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2383491}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2085639}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 229 541 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Eurypidesa Tragedye (Kasprowicz)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3209875}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2043710}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 787 557 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Faraon/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2119633}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1842028}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 410 847 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Historja chłopów polskich w zarysie/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2708234}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1906113}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 570 759 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Historya Nowego Sącza/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3246271}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2056119}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 417 917 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Hrabia Monte Christo/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3063912}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1800477}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 528 937 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Hrabina Charny (1928)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3300140}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1789397}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 777 922 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Jan III Sobieski Król Polski czyli Ślepa Niewolnica z Sziras/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3028098}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2088047}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 361 824 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Jan Wilk/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2917871}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2035806}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 255 724 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Kapitał. Księga pierwsza (1926-33)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3102785}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2036337}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 714 376 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Klementyna (Bogucki, 1901)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1908713}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1824039}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 377 018 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Klub Pickwicka/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2369129}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1848489}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 721 247 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Kopciuszek (Kraszewski, 1863)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2214170}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2057378}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 340 920 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Koran (wyd. Nowolecki)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3511711}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1941397}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 527 589 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Królowa Margot (Dumas, 1892)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2086082}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2069332}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 304 284 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Krzyżacy (Sienkiewicz, 1900)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2294362}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1882070}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 576 325 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Kucharka litewska (1913)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1577711}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2079318}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 677 385 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Lalka (Prus)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2699225}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1808844}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 076 100 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Latarnia czarnoxięzka/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2588845}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1736118}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 040 689 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Lekarz obłąkanych/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2187683}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1967998}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 497 771 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Listy (Krasiński, 1882-1887)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2320413}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1949729}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 517 209 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| M. Arcta Słownik ilustrowany języka polskiego/P (całość) | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3117339}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1788354}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 861 608 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| M. Arcta Słownik Staropolski/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3085897}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2094985}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 698 261 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Margrabina Castella/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2242453}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2044769}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 548 930 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Mąż za miljony/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2114982}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1735836}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 640 712 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Na dnie sumienia/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2234857}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2030775}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 332 099 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Narzeczeni (Manzoni, 1882)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2084109}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2065964}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 86 469 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Naszyjnik królowej (1928)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1837335}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2083442}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 5307 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Nienawiść i miłość/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2246418}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2086719}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 566 332 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Nieprawy syn de Mauleon/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1878440}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2089947}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 73 789 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Nieprzejednana/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2734349}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1932309}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 181 949 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Niewolnicy paryscy/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2480971}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1866292}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 864 589 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Nowele, Obrazki i Fantazye/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2316971}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1910363}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 597 703 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Ogniem i mieczem/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2688556}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1898557}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 964 777 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Old Surehand/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3808335}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2047326}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 970 570 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Pamiętnik Wacławy/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2476236}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1946031}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 667 974 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Pan Lecoq/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2296928}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2060609}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 506 154 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Pani de Monsoreau (Dumas, 1893)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2232330}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1893944}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 673 248 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Panna do towarzystwa/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1751386}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2051680}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 37 983 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Paryż (Zola)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1972106}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2086350}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 18 763 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Płodność (Zola)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2148697}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2049052}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 237 623 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Podpalaczka/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2631720}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1964276}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 963 823 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Potworna matka/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1840318}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2024259}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 112 396 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3452801}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2091455}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 408 633 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Przygody czterech kobiet i jednej papugi/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2462117}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1865048}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 888 182 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Przygody dobrego wojaka Szwejka/całość‎ | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2568851}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2043480}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 842 381 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Rękopis znaleziony w Saragossie/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2089975}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2088408}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 185 159 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Rodin czyli Duch na drodze pokuty/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2892135}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1890650}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 300 544 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Rodzina de Presles/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2130855}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2093373}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 350 905 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Rodzina Połanieckich/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2187526}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1909780}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 432 415 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Rzym (Zola)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2073355}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2072520}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 100 330 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Stach z Konar/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2166788}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1912128}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 342 230 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Syn (Richebourg, 1898)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1960164}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2090841}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 122 097 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Tajemnica grobowca (de Montépin, 1931)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1750256}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2089538}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 21 110 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Tajemnice stolicy świata/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3448858}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2088314}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 576 507 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Tajemnicza wyspa (1875)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2014658}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2076101}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 145 161 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Targowisko próżności/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2493587}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2093684}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 811 904 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Tragedje Paryża/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2380640}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1800407}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 805 161 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Trzej muszkieterowie (Dumas, 1927)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1953671}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1834790}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 297 404 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Trzej muszkieterowie (1913)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2253533}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2072942}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 364 149 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Upominek/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2447777}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2058906}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 313 370 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Upominek/Część II/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2096424}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2087775}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 91 735 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Villette/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2095413}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2064804}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 124 259 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| W kraju Mahdiego (May, 1911)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3701466}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2014462}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 840 042 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Walka o miliony/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3199585}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1959711}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 573 619 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Winnetou/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3864661}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2077266}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 2 001 308 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Zagadki (Kraszewski, 1870)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2080664}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1901525}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 390 739 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Zemsta za zemstę/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3076452}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1712888}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 678 150 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Zielnik lekarski/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1259519}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1988958}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 15 349 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Ziemia Obiecana (Reymont, 1899)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:1920437}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2058941}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 51 173 |- | style="text-align:left;padding:0 2em"| Żyd wieczny tułacz (Sue, 1929)/całość | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:3059438}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| {{formatnum:2023230}} | style="text-align:right;padding:0 2em"| 1 289 686 |} rlymylhkuxkhhh9dbcw02sauov3xgwv Szablon:Do szablonu Proofread 10 1285325 4149890 4149338 2026-07-29T23:12:36Z AkBot 6868 Bot aktualizuje Proofread skrócony. 4149890 wikitext text/x-wiki <noinclude>{{Nagłówek tabelki proofread}} </noinclude>|- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Zaszumiały pióra.djvu|Zaszumiały pióra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|196 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3892.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Skąpiec (Molier)|Skąpiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]] |style="text-align:right"|136 | |2015-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom I.djvu|Dzieła tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|358 | |2015-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4210.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|601 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom IV.djvu|Dzieła tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|372 | |2015-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">138.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1065 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom VI.djvu|Dzieła tom VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|480 | |2015-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">107.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1377 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom II.djvu|Dzieła tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|416 | |2018-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|783 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom III.djvu|Dzieła tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|344 | |2018-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">692.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|927 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom V.djvu|Dzieła tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|352 | |2018-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">98.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1010 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Molier - Świętoszek (tłum. Zalewski).djvu|Świętoszek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]] |style="text-align:right"|80 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|150 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Róża i blanka.pdf|Róża i Blanka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|532 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|531 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Zbrodnia porucznika.pdf|Rodzina de Presles]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|324 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|632 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Potworna matka.pdf|Potworna matka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|716 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6671.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|704 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Macocha.djvu|Macocha]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|522 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6752.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Wierzyciele swatami.djvu|Wierzyciele swatami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|211 | |2022-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|201 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Dwie sieroty.djvu|Dwie sieroty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1080 | |2022-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6607.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1089 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:X de Montépin Tajemnica grobowca.djvu|Tajemnica grobowca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|480 | |2022-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|474 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Panna do towarzystwa.djvu|Panna do towarzystwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|228 | |2022-04-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:X de Montépin Dziecię nieszczęścia.djvu|Dziecię nieszczęścia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|560 | |2022-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Lekarz obłąkanych.djvu|Lekarz obłąkanych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:99% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|790 | |2022-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|748 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jasnowidząca (Montépin)|Jasnowidząca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:97% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|774 | |2022-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6692.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|756 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:X de Montépin Marta.djvu|Marta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|332 | |2022-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|331 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Z dramatów małżeńskich.djvu|Z dramatów małżeńskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|142 | |2022-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|282 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Tajemnica Tytana.djvu|Tajemnica Tytana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|630 | |2022-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|608 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Kochanek Alicyi.djvu|Kochanek Alicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|340 | |2022-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dom tajemniczy|Dom tajemniczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1297 | |2023-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6674.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1294 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Siostry bliźniaczki|Siostry bliźniaczki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|137 | |2023-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Margrabina Castella|Margrabina Castella]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1173 | |2023-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6669.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1172 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dramaty małżeńskie|Dramaty małżeńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|836 | |2023-06-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|836 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tragedje Paryża|Tragedje Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1420 | |2023-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6669.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1349 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielki los|Wielki los]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|863 | |2023-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|863 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Zemsta za zemstę.djvu|Zemsta za zemstę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1572 | |2024-02-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6673.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1454 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Podpalaczka.djvu|Podpalaczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1006 | |2024-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6713.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Walka o miliony.djvu|Walka o miliony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1235 | |2024-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1203 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czerwony testament|Czerwony testament]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1598 | |2024-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1598 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Marta (1898).djvu|Marta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|448 | |2024-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6681.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|446 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Bratobójca.djvu|Bratobójca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|451 | |2024-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6681.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mąż za miljony|Mąż za miljony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1073 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1073 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Margrabia d Espinchal|Margrabia d'Espinchal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|281 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielożeniec|Wielożeniec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|336 | |2025-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|336 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Córka Pajaca|Córka Pajaca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|625 | |2025-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|625 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hrabia Emil.djvu|Hrabia Emil]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|270 | |2017-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6692.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|256 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja R. Nałkowska - Lodowe Pola.pdf|Lodowe Pola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|126 | |2025-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">7017.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|102 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf|Niedobra miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:74%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|256 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">8779.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja Nałkowska - Dom kobiet.pdf|Dom kobiet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|169 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|310 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja Nałkowska - Romans Teresy Hennert.pdf|Romans Teresy Hennert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|246 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|454 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja R. Nałkowska - Choucas.pdf|Choucas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|242 | |2026-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6681.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja R. Nałkowska - Tajemnice krwi.pdf|Tajemnice krwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|158 | |2026-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|274 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z. Nałkowska i M.J. Wielopolska - Księga o przyjaciołach.pdf|Księga o przyjaciołach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Zofia Nałkowska; Maria Jehanne Wielopolska}} |style="text-align:right"|186 | |2026-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4549.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Na torfowiskach.pdf|Na torfowiskach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|76 | |2026-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Dom nad łąkami.pdf|Dom nad łąkami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|174 | |2026-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3373.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|326 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Małżeństwo.pdf|Małżeństwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|166 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|290 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Narcyza.pdf|Narcyza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|354 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3323.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|709 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Lustra.pdf|Lustra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|166 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3523.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|307 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Drabina.pdf|Drabina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|172 | |2020-01-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|318 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Ziemia wolna.pdf|Ziemia wolna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|94 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">7196.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|74 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Próby.pdf|Próby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|150 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">396.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Odjazd.pdf|Odjazd]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|88 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3539.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|157 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Zapomniany polski modernista.pdf|Zapomniany polski modernista]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|66 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">218.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|179 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Rozmowa z cieniem.pdf|Rozmowa z cieniem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|280 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">49.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|800 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Cienie na wietrze.pdf|Cienie na wietrze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|146 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|408 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - List do przyjaciela.pdf|List do przyjaciela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3564.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Księżna Jurjewska.pdf|Księżna Jurjewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- |[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Warszawa w 1794 roku cz. 2.pdf|Warszawa w 1794 roku/Część II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|304 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">152.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|839 |- |[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Warszawa w 1794 roku cz. 1.pdf|Warszawa w 1794 roku/Część I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|284 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">1660.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|693 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Kazanie wypowiedziane w dzień złożenia ślubów s. Agnieszki od Jezusa.pdf|Kazanie wypowiedziane w dzień złożenia ślubów s. Agnieszki od Jezusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|9 | |2026-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Kraków w r. 1794.pdf|Kraków w r. 1794]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|76 | |2026-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - O cudownym obrazie Matki Bożej w Karmelu Krakowskim na Piasku.pdf|Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Karmelu Krakowskim na Piasku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:28%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|50 | |2026-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Wykaz zniesionych kościołów, kaplic i klasztorów w Krakowie.pdf|Wykaz zniesionych kościołów, kaplic i klasztorów w Krakowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|15 | |2026-03-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jean-Joseph Huguet - Wstawienie się Ojca św. Piusa IX.pdf|Wstawienie się Ojca św. Piusa IX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean-Joseph Huguet|Jean-Joseph Huguet]], [[Autor:Józef Siekanowicz|Józef Siekanowicz]], [[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|52 | |2025-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Modlitwy podczas Mszy św. żałobnej.pdf|Modlitwy podczas Mszy św. żałobnej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|64 | |2025-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|110 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Zestawienie przedmiotów w dziełach Eustachego Heleniusza.pdf|Zestawienie przedmiotów w dziełach Eustachego Heleniusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|28 | |2025-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Najśw. Maryi P. Ostrobramskiej w Wilnie wiadomość historyczna.pdf|O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej w Wilnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3950.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Cudowne obrazy Przebłogosławionej Matki Bożej w Wilnie.pdf|Cudowne obrazy Przebłogosławionej Matki Bożej w Wilnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|51 | |2024-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Wianeczek z kwiatków majowych uwity na cześć i chwałę Przenajśw. Matce Bożej Królowej Korony Polskiej.pdf|Wianeczek z kwiatków majowych uwity na cześć i chwałę Przenajświętszej Matce Bożej Królowej Korony Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|182 | |2024-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Rokitnie w Wielkopolsce.pdf|Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Rokitnie w Wielkopolsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|35 | |2024-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3913.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Berdyczowskiej.djvu|O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Berdyczowskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|41 | |2024-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3809.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|65 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Matki Bożej w kościele oo. karmelitów w Białyniczach.pdf|O cudownym obrazie Matki Bożej w kościele OO. Karmelitów w Białyniczach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|77 | |2024-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3864.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Uduszenie cara Pawła I.pdf|Uduszenie cara Pawła I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|30 | |2024-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">5000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|45 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Koronka kamedulska.pdf|Koronka kamedulska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Michele Pini|Michele Pini]], [[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|24 | |2024-02-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Wspomnienie o duchowienstwie polskiem znajdujacem sie na wygnaniu w Syberyi w Tunce.pdf|Wspomnienie o duchowienstwie polskiem znajdujacem sie na wygnaniu w Syberyi w Tunce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|72 | |2019-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6868.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nad Niemnem (wyd. 1899)|Nad Niemnem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|458 | |2011-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3510.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|880 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bene nati (Orzeszkowa)|Bene nati]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|292 | |2011-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3995.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|481 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Patryotyzm i kosmopolityzm|Patryotyzm i kosmopolityzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|232 | |2013-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Meir Ezofowicz (Eliza Orzeszkowa)|Meir Ezofowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|306 | |2013-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|456 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ad astra Dwugłos (Orzeszkowa, Garbowski)|Ad astra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Eliza Orzeszkowa; [[Autor:Tadeusz Garbowski|Juliusz Romski]]}} |style="text-align:right"|334 | |2013-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6798.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Melancholicy (Orzeszkowa)|Melancholicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|620 | |2014-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6910.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - Mirtala.djvu|Mirtala]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|193 | |2016-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">7093.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|150 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - Marta.djvu|Marta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|370 | |2019-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4329.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|609 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - Gloria victis.djvu|Gloria victis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|422 | |2019-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|402 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zygmunt Sarnecki - Harde dusze.djvu|Harde dusze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Zygmunt Sarnecki; Eliza Orzeszkowa}} |style="text-align:right"|160 | |2019-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6688.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|150 |- |[[Indeks:PL Orzeszkowa - Listy vol1.djvu‎|Listy Elizy Orzeszkowej: Tom I: Dwugłosy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|570 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">60.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1649 |- |[[Indeks:PL Orzeszkowa - Listy vol2 part2.djvu|Listy Elizy Orzeszkowej: Tom II część II: Do literatów i ludzi nauki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|453 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1331 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - O powieściach T. T. Jeża.djvu|O powieściach T. T. Jeża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|71 | |2025-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|142 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Dzieje burzliwego okresu.djvu|Dzieje burzliwego okresu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|260 | |2018-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Gasnące ognie.djvu|Gasnące ognie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|440 | |2020-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6952.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Huragan.djvu|Huragan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|160 | |2017-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6496.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Kruszenie kamienia.djvu|Kruszenie kamienia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|338 | |2017-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|631 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Lisowczycy.djvu|Lisowczycy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|296 | |2018-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|554 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Mocni ludzie.djvu|Mocni ludzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|182 | |2017-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|176 |- |[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Młode wino.djvu|Młode wino]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|438 | |2018-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">555.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1173 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Na skrzyżowaniu dróg.djvu|Na skrzyżowaniu dróg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:27%"></td><td class="pq3" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|178 | |2016-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Najwyższy lot.djvu|Najwyższy lot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|280 | |2017-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3556.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|520 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Niewolnicy słońca|Niewolnicy Słońca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|579 | |2016-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4401.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|917 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Ossendowski - Nieznanym szlakiem (1924).djvu|Nieznanym szlakiem (1924)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|126 | |2017-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3618.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Nieznanym szlakiem (1930).djvu|Nieznanym szlakiem (1930)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|216 | |2017-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|395 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Ogień wykrzesany.djvu|Ogień wykrzesany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|352 | |2018-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3677.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|643 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Pięć minut do północy.djvu|Pięć minut do północy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|300 | |2016-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|576 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Płomienna północ.djvu|Płomienna północ]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|509 | |2016-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6913.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Ossendowski - Po szerokim świecie.djvu|Po szerokim świecie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|108 | |2017-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6797.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Pod polską banderą.djvu|Pod polską banderą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|301 | |2017-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|590 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Pod sztandarami Sobieskiego.djvu|Pod sztandarami Sobieskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|156 | |2018-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3982.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Polesie.djvu|Polesie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|209 | |2018-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3853.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|378 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Skarb Wysp Andamańskich.djvu|Skarb Wysp Andamańskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|248 | |2018-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|456 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Sokół pustyni.djvu|Sokół pustyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|234 | |2018-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|440 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szanchaj (Ossendowski)|Szanchaj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|720 | |2017-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|699 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Tajemnica płonącego samolotu.djvu|Tajemnica płonącego samolotu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|248 | |2017-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3709.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacek i jego pies.djvu|Wacek i jego pies]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|292 | |2018-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3345.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|567 |- |[[Indeks:F. A. Ossendowski - Wańko z Lisowa.djvu|Wańko z Lisowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|346 | |2018-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">120.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|984 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Ossendowski - Za chińskim murem.djvu|Za chińskim murem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|270 | |2017-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3540.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|498 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Zagończyk.djvu|Zagończyk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|204 | |2017-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3546.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|393 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Zbuntowane i zwyciężone.djvu|Zbuntowane i zwyciężone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|164 | |2018-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3722.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|258 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Duch i krew kilka zarysów z życia towarzyskiego.pdf|Duch i krew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|322 | |2025-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3343.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|625 |- |[[Indeks:Zupelny zbior pism Adama Pluga Serya 2 tomow szesc.pdf|Zupełny zbiór pism Adama Pługa Serya 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|344 | |2025-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">756.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|929 |- |[[Indeks:Zupelny zbior pism Adama Pluga Serya 1 tomow szesc.pdf|Zupełny zbiór pism Adama Pługa Serya 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:39%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|316 | |2025-04-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1991.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|728 |- |[[Indeks:Duch i krew kilka zarysów z życia towarzyskiego. T.II.pdf|Duch i krew T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|304 | |2025-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">11.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|896 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Syrokomla. Wspomnienie pośmiertne.pdf|Władysław Syrokomla. Wspomnienie pośmiertne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|44 | |2025-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wigilia świętego Jana opowiadanie fantastyczne.pdf|Wigilia świętego Jana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|70 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- |[[Indeks:Zagon rodzinny zbiór obrazków gawęd i fraszek rymowanych. T.I.pdf|Zagon rodzinny T. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:49%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|294 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1957.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|678 |- |[[Indeks:Zagon rodzinny zbiór obrazków gawęd i fraszek rymowanych T.II.pdf|Zagon rodzinny T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|378 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2750.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|796 |- |[[Indeks:Zagon rodzinny zbiór obrazków gawęd i fraszek rymowanych. T. III.pdf|Zagon rodzinny T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|322 | |2025-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|942 |- |[[Indeks:Officyalista powieść. T. 1.pdf|Officyalista]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|240 | |2025-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|699 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Fileb.djvu|Fileb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|154 | |2018-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6761.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Protagoras; Eutyfron.pdf|Protagoras, Eutyfron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|107 | |2018-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6857.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Obrona Sokratesa.pdf|Obrona Sokratesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:59%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|86 | |2018-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5907.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|97 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platona Apologia Sokratesa Kryton.pdf|Apologia Sokratesa, Kryton]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|72 | |2018-06-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3602.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|119 |- |[[Indeks:PL Platon - Dzieła Platona.pdf|Dzieła Platona (Kozłowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|353 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">1701.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|839 |- |[[Indeks:Dzieła Platona (Bronikowski)|Dzieła Platona (Bronikowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|1222 | |2018-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|3603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Biesiada.djvu|Biesiada (tłum. Biela)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|69 | |2018-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3913.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Biesiada Djalog o miłości.djvu|Biesiada (tłum. Okołów)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|115 | |2018-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- |[[Indeks:PL Platon - Laches, Apologia, Kryton.djvu|Laches, Apologia, Kryton]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|100 | |2018-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">71.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|277 |- |[[Indeks:PL Platon - Hippjasz mniejszy.pdf|Hippjasz Mniejszy, Hippjasz Większy, Ijon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|186 | |2019-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1297.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Protagoras (1923).pdf|Protagoras]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|160 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6864.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|143 |- |[[Indeks:PL Platon - Gorgjasz.djvu|Gorgjasz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|224 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:PL Platona Eutyfron; Obrona Sokratesa; Kriton.pdf|Eutyfron, Obrona Sokratesa, Kriton]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|208 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|576 |- |[[Indeks:PL Platon - Fajdros.pdf|Fajdros]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|206 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">790.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|536 |- |[[Indeks:PL Platon - Uczta (1921).djvu|Uczta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|190 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">36.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|550 |- |[[Indeks:PL Platon - Fedon (tłum. Okołów).djvu|Fedon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|118 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">117.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|335 |- |[[Indeks:PL Platon - Gorgias (tłum. Siedlecki).pdf ‎|Gorgias (tłum. Siedlecki)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|140 | |2019-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">102.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:W cieniu zakwitających dziewcząt (Proust)|W cieniu zakwitających dziewcząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:63%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|838 | |2015-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">8861.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes (Proust)|Strona Guermantes]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:57%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|568 | |2015-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">5453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|727 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes część druga (Proust)|Strona Guermantes część druga<br />Sodoma i Gomora część pierwsza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|600 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4304.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|962 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sodoma i Gomora część druga (Proust)|Sodoma i Gomora część druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:39%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|850 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4730.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1301 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Uwięziona (Proust)|Uwięziona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|664 | |2016-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Komedyantka (Reymont)|Komedyantka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:41%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|442 | |2014-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4841.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|667 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Rok 1794 - Ostatni sejm Rzeczypospolitej.djvu|Rok 1794. Ostatni sejm Rzeczypospolitej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|474 | |2016-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|937 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Rok 1794 - Nil desperandum.djvu|Rok 1794. Nil desperandum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|492 | |2017-02-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3368.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|955 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Rok 1794 - Insurekcja.djvu|Rok 1794. Insurekcja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|456 | |2017-02-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3348.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|884 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Na zagonie.djvu|Na zagonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|262 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Za frontem.djvu|Za frontem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|256 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3668.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Z ziemi chełmskiej.djvu|Z ziemi chełmskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|152 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Osądzona.djvu|Osądzona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|244 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3628.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|453 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Krosnowa i świat.djvu|Krosnowa i świat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|371 | |2018-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|740 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Dwie kołyski.djvu|Dwie kołyski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|560 | |2024-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6678.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|548 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Dwie matki.djvu|Dwie matki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:87% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|696 | |2024-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|686 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Milion ojca Raclot.djvu|Milion ojca Raclot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|192 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|183 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Przybrana córka.djvu|Przybrana córka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|340 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Syn.djvu|Syn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|704 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|694 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Z letargu.djvu|Z letargu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|474 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6637.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|467 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Dramaty w życiu.djvu|Dramaty w życiu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|1266 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Wilk|Jan Wilk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|1303 | |2025-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1303 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Piękna koronczarka|Piękna koronczarka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:33%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|570 | |2025-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7771.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|381 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tajemnica przepaści|Tajemnica przepaści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|406 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|406 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zakwefiona dama|Zakwefiona dama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|287 | |2025-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Na Golgotę|Na Golgotę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|397 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|397 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Atma (Rodziewiczówna)|Atma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|272 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4195.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|458 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Barbara Tryźnianka (Rodziewiczówna)|Barbara Tryźnianka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|354 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|602 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hrywda (Rodziewiczówna)|Hrywda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|390 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3465.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|741 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lato leśnych ludzi (Rodziewiczówna)|Lato leśnych ludzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|260 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4327.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dewajtis (Rodziewiczówna)|Dewajtis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|231 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3703.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|425 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Kwiat lotosu.djvu|Kwiat lotosu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|265 | |2015-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|503 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Czahary.djvu|Czahary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|324 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3375.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|634 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Byli i będą.djvu|Byli i będą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|272 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3583.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Barcikowscy.djvu|Barcikowscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|324 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|629 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Anima vilis.djvu|Anima vilis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|260 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3508.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|481 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Błękitni.djvu|Błękitni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|344 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4692.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|535 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Jerychonka.djvu|Jerychonka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|360 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|693 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Jaskółczym szlakiem.djvu|Jaskółczym szlakiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|262 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|506 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Czarny Bóg.djvu|Czarny Bóg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|308 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3828.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|548 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Czarny chleb.djvu|Czarny chleb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|288 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4014.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|501 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Klejnot.djvu|Klejnot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|484 | |2018-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">5543.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|635 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Rupiecie.pdf|Rupiecie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|280 | |2018-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4316.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|416 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Nieoswojone Ptaki.djvu|Nieoswojone Ptaki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:58%"></td><td class="pq3" style="width:41%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|244 | |2018-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">8630.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Światła.djvu|Światła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|248 | |2018-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6767.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Szary proch.djvu|Szary proch]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|218 | |2018-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5596.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|284 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Ona.djvu|Ona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|236 | |2018-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|447 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Na fali.djvu|Na fali]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|288 | |2018-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3670.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|526 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maria Rodziewiczówna - Ragnarök.djvu|Ragnarök]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|268 | |2018-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6781.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maria Rodziewiczówna - Pożary i zgliszcza.djvu|Pożary i zgliszcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|372 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Macierz.djvu|Macierz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|204 | |2018-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3692.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Na wyżynach.djvu|Na wyżynach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|294 | |2018-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3862.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|534 |- |[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Lew w sieci.djvu|Lew w sieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|364 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1680.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|876 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Abramowicz Marian - Łyszczyński Kazimierz, hasło Wielka Encyklopedia Powszechna Ilustrowana T. 45 s. 106-108.pdf|Łyszczyński Kazimierz (Wielka Encyklopedia Powszechna Ilustrowana T. 45)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Abramowicz|Marian Abramowicz]] |style="text-align:right"|5 | |2026-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Prawda o Sowietach (1937).pdf|Prawda o Sowietach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszak Alachnowicz|Franciszak Alachnowicz]] |style="text-align:right"|178 | |2023-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6726.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Apologeticus to jest Obrona konfederacyej wyd. Bursche 1932.pdf|Apologeticus to jest Obrona konfederacyej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|anonimowy]]; [[Autor:Edmund Bursche|Edmund Bursche]] |style="text-align:right"|160 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edmund De Amicis - Marokko.djvu|Marokko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmondo De Amicis|Edmondo De Amicis]] |style="text-align:right"|504 | |2016-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3616.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|946 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czerwony śmiech (Andriejew, 1905).djvu|Czerwony śmiech]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Leonid Andriejew|Leonid Andriejew]] |style="text-align:right"|39 | |2026-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Andrzejewski - Miazga|Miazga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Andrzejewski|Jerzy Andrzejewski]] |style="text-align:right"|358 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6791.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|333 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arumugam książę indyjski.djvu|Arumugam książę indyjski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|92 | |2016-08-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6777.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|87 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Zawadzki (Kurjer Warszawski, 1904).djvu|Bronisław Zawadzki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|5 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Zawadzki (Wędrowiec, 1905).djvu|Bronisław Zawadzki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|6 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kopia dekretu sejmowego ferowanego w 1689r. przeciw Łyszczyńskiemu o herezję, z delacji Brzoski, stolnika bracławskiego AGAD Archiwum Radziwiłłowskie.pdf|Dekret sejmowy ferowany w 1689 r. przeciw Łyszczyńskiemu o herezję, z delacji Brzoski, stolnika bracławskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|2 | |2026-06-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|4 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Historja proroków (1928).pdf|Historja Proroków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|60 | |2025-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|52 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kalewala - Turniej śpiewaczy - tłum. Krahelska Przegląd Warszawski 1925 R. 5, z. 51, t. 17.pdf|Kalewala: Turniej śpiewaczy (Wajnemonen)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|10 | |2026-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|10 |- |[[Indeks:Zabytek Dawnej Mowy Polskiej.djvu|Kazania gnieźnieńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td><td class="pqn" style="width:45%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|108 | |2015-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1550.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|218 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Niedola Nibelungów.djvu|Niedola Nibelungów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|376 | |2019-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|730 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż Józefowej (1937).pdf|Podróż Józefowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|40 | |2025-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3603.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|71 |- |[[Indeks:Rozmyślanie o żywocie Pana Jezusa (wyd. Brückner, 1907).pdf|Rozmyślanie o żywocie Pana Jezusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|500 | |2024-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">178.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Witanie Na Pierwszy Wiazd Z Krolewca Do Kadłvbka Saskiego Wileńskiego Ixa Her N. Lvtermachra 1642.pdf|Witanie Na Pierwszy Wiazd Z Krolewca Do Kadłvbka Saskiego Wileńskiego Ixa Her N. Lvtermachra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2024-12-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Astor - Podróż na Jowisza.djvu|Podróż na Jowisza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:John Jacob Astor|John Jacob Astor]] |style="text-align:right"|190 | |2020-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7246.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|152 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Prokesch (Nowa Reforma, 1923).djvu|Władysław Prokesch]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|5 | |2026-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wyznania świętego Augustyna.djvu|Wyznania świętego Augustyna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Augustyn z Hippony|Augustyn z Hippony]] |style="text-align:right"|496 | |2015-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4198.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|832 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Baczyński - Autografy utworów poetyckich (1939-1943).djvu|Autografy utworów poetyckich (1939-1943)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:44%"></td></tr></table> |[[Autor:Krzysztof Kamil Baczyński|Krzysztof Kamil Baczyński]] |style="text-align:right"|133 | |2015-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7162.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Baka - Uwagi Rzeczy Ostatecznych Y Złosci Grzechowey.djvu|Uwagi Rzeczy Ostatecznych Y Złosci Grzechowey]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Baka|Józef Baka]] |style="text-align:right"|68 | |2017-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|105 |- |[[Indeks:Majer Bałaban - Dzielnica żydowska, jej dzieje i zabytki.pdf|Dzielnica żydowska, jej dzieje i zabytki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Majer Bałaban|Majer Bałaban]] |style="text-align:right"|112 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">264.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|295 |- |[[Indeks:Pierwszy ilustrowany przewodnik po Ciechocinku i Okolicy.djvu|Pierwszy ilustrowany przewodnik po Ciechocinku i Okolicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:36%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Marian Bandrowski|Juliusz Marian Bandrowski]] |style="text-align:right"|135 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">268.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|254 |- |[[Indeks:PL x.Sadok Baracz – Bajki fraszki podania przysłowia i pieśni na Rusi.pdf|Bajki fraszki podania przysłowia i pieśni na Rusi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Sadok Barącz|Sadok Barącz]] |style="text-align:right"|258 | |2022-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|737 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Barbey d’Aurévilly - Kawaler Des Touches.pdf|Kawaler Des Touches]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules Amédée Barbey d’Aurevilly|Jules Amédée Barbey d’Aurevilly]] |style="text-align:right"|238 | |2022-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4751.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|359 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Barczewski - Kiermasy na Warmji.djvu|Kiermasy na Warmji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Walenty Barczewski|Walenty Barczewski]] |style="text-align:right"|140 | |2018-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Barewicz O powstaniu mowy Demostenesa.pdf|O powstaniu mowy Demostenesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Witołd Barewicz|Witołd Barewicz]] |style="text-align:right"|40 | |2023-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3245.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL J Bartoszewicz Historja literatury polskiej.djvu|Historja literatury polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Bartoszewicz|Julian Bartoszewicz]] |style="text-align:right"|824 | |2010-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3708.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1508 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marian Bartynowski - Obchód świąt Bożego Narodzenia w Polsce.pdf|Obchód świąt Bożego Narodzenia w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Bartynowski|Marian Bartynowski]] |style="text-align:right"|44 | |2021-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klejnoty poezji staropolskiej (red. Baumfeld).djvu|Klejnoty poezji staropolskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Bolesław Baumfeld|Gustaw Bolesław Baumfeld]] |style="text-align:right"|417 | |2016-10-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4120.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|695 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Bełza - Być albo nie być.djvu|Być, albo nie być]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Bełza|Stanisław Bełza]] |style="text-align:right"|84 | |2026-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|73 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bembus Mateusz - Kometa to iest pogrożka z nieba na postrach, przestrogę y vpomnienie ludzkie 1619.pdf|Kometa to iest pogrożka z nieba na postrach, przestrogę y vpomnienie ludzkie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq2" style="width:85%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Mateusz Bembus|Mateusz Bembus]] |style="text-align:right"|62 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">287.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|169 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wawrzyniec Benzelstjerna-Engeström - Maksymilian Jackowski.pdf|Maksymilian Jackowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Wawrzyniec Benzelstjerna-Engeström|Wawrzyniec Benzelstjerna-Engeström]] |style="text-align:right"|78 | |2022-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Bereza - Sztuka czytania.djvu|Sztuka czytania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Bereza|Henryk Bereza]] |style="text-align:right"|343 | |2019-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3635.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|632 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sarah Bernhardt - Wyznanie.djvu|Wyznanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Sarah Bernhardt|Sarah Bernhardt]] |style="text-align:right"|19 | |2024-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Élie Berthet - W Abisynii.pdf|W Abisynii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Élie Berthet|Élie Berthet]] |style="text-align:right"|144 | |2025-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3358.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. Reichenbach - Na granicy.pdf|Na granicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Valeska von Bethusy-Huc|Valeska von Bethusy-Huc]] |style="text-align:right"|102 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hugo Bettauer - Trzy godziny małżeństwa.djvu|Trzy godziny małżeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Hugo Bettauer|Hugo Bettauer]] |style="text-align:right"|244 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|457 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy O. Jana Beyzyma T. J. apostoła trędowatych na Madagaskarze|Listy O. Jana Beyzyma T. J. (pełniejsze wydanie z 1927)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Beyzym|Jan Beyzym]] |style="text-align:right"|536 | |2013-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4027.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|955 |- |[[Indeks:Kobiety antyku.pdf|Kobiety antyku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Iza Bieżuńska-Małowist|Iza Bieżuńska-Małowist]] |style="text-align:right"|306 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">2926.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|643 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nauczanie języka polskiego (Biliński)|Nauczanie języka polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Biliński|Jan Biliński]] |style="text-align:right"|189 | |2014-09-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3953.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|341 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Björnstjerne Björnson - Tomasz Rendalen.djvu|Tomasz Rendalen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Bjørnstjerne Bjørnson|Bjørnstjerne Bjørnson]] |style="text-align:right"|362 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|687 |- |[[Indeks:PL Bliziński - Komedye.djvu|Komedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Bliziński|Józef Bliziński]] |style="text-align:right"|248 | |2018-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1751.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|584 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Bliziński - Działalność spółdzielni i organizacyj rolniczych w Liskowie.pdf|Działalność spółdzielni i organizacyj rolniczych w Liskowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Bliziński|Wacław Bliziński]] |style="text-align:right"|34 | |2023-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- |[[Indeks:PL Bobrowski - Pamiętniki.djvu|Pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Bobrowski|Tadeusz Bobrowski]] |style="text-align:right"|951 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">112.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2806 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Giovanni Boccaccio - Dekameron|Dekameron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Giovanni Boccaccio|Giovanni Boccaccio]] |style="text-align:right"|778 | |2018-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5328.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|981 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wilhelm Bogusławski - Wizerunek czynności i zasług Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego.pdf|Wizerunek czynności i zasług Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelm Bogusławski|Wilhelm Bogusławski]] |style="text-align:right"|46 | |2024-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|76 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Bogusławski - Bolesław Prus.djvu|Bolesław Prus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Bogusławski|Władysław Bogusławski]] |style="text-align:right"|49 | |2025-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|49 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jadwiga Bohuszewiczowa - Szlachetność serca.pdf|Szlachetność serca; Z Dzienniczka Małego Wisusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Jadwiga Bohuszewiczowa|Jadwiga Bohuszewiczowa]]; [[Autor:Metta Victoria Fuller Victor|Metta Victoria Fuller Victor]] |style="text-align:right"|76 | |2023-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">4010.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL F Boisgobey W obcej skórze.djvu|W obcej skórze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Fortuné du Boisgobey|Fortuné du Boisgobey]] |style="text-align:right"|724 | |2025-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1426 |- |[[Indeks:Kodex Napoleona - Z przypisami - Xiąg trzy.djvu|Kodex Napoleona - Z przypisami - Xiąg trzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Napoleon Bonaparte|Napoleon Bonaparte]] |style="text-align:right"|617 | |2016-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">230.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1779 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waldemar Bonsels - Pszczółka Maja i jej przygody.pdf|Pszczółka Maja i jej przygody]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Waldemar Bonsels|Waldemar Bonsels]] |style="text-align:right"|156 | |2024-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6736.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|140 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Borowiecki - Lęki sytuacyjne Prusa.djvu|Lęki sytuacyjne Prusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Borowiecki|Stefan Borowiecki]] |style="text-align:right"|52 | |2026-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żywoty pań swowolnych|Żywoty pań swowolnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Pierre de Bourdeille|Pierre de Bourdeille]] |style="text-align:right"|760 | |2018-06-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3487.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1436 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Brete - Zwyciężony.pdf|Zwyciężony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean La Brète|Jean La Brète]] |style="text-align:right"|204 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|385 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Respha|Respha]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:41%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Brodowski|Feliks Brodowski]] |style="text-align:right"|268 | |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5936.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charlotte Brontë - Dziwne losy Jane Eyre.pdf|Dziwne losy Jane Eyre]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Charlotte Brontë|Charlotte Brontë]] |style="text-align:right"|582 | |2022-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1102 |- |[[Indeks:PL Jameson - Złota legenda artystów.djvu|Złota legenda artystów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Brownell Jameson|Anna Brownell Jameson]] |style="text-align:right"|290 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">11.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|848 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Browning - Pippa.djvu|Pippa przechodzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Browning|Robert Browning]] |style="text-align:right"|112 | |2019-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">5074.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|133 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Brownsford - Przyczynek do rozwoju kółek rolniczych.pdf|Przyczynek do rozwoju kółek rolniczych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Brownsford|Kazimierz Brownsford]] |style="text-align:right"|52 | |2023-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|96 |- |[[Indeks:PL Brożek Jan - Gratis Abo Discvrs I. Ziemianina z Plebanem 1625.pdf|Gratis Abo Discvrs I. Ziemianina z Plebanem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Brożek|Jan Brożek]] |style="text-align:right"|64 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">246.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bruchnalski Mickiewicz a Moore.pdf|Mickiewicz a Moore]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:44%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelm Bruchnalski|Wilhelm Bruchnalski]] |style="text-align:right"|34 | |2021-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bruun - Wyspa obiecana.pdf|Wyspa obiecana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Laurids Bruun|Laurids Bruun]] |style="text-align:right"|184 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|350 |- |[[Indeks:Karol Brzozowski – Poezye 1899.djvu|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Brzozowski|Karol Brzozowski]] |style="text-align:right"|166 | |2022-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">1729.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wincenty Korab Brzozowski - Dusza mówiąca.djvu|Dusza mówiąca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:58%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Korab-Brzozowski|Wincenty Korab-Brzozowski]] |style="text-align:right"|293 | |2019-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3743.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E.L.Bulwer - Ostatnie dni Pompei (1926).djvu|Ostatnie dni Pompei]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Bulwer-Lytton|Edward Bulwer-Lytton]] |style="text-align:right"|188 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3459.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Precz z Hitlerem! czy niech żyje Hitler! (1934).pdf|Precz z Hitlerem! czy niech żyje Hitler!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Bułak-Bałachowicz|Stanisław Bułak-Bałachowicz]] |style="text-align:right"|58 | |2024-12-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Witold Bunikiewicz - Ballady.pdf|Ballady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Witold Bunikiewicz|Witold Bunikiewicz]] |style="text-align:right"|108 | |2025-09-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Droga Chrześćianina Pielgrzymuiącego ku zbawiennéj Wiećznośći.pdf|Droga Chrześćianina Pielgrzymuiącego ku zbawiennéj Wiećznośći]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:John Bunyan|John Bunyan]] |style="text-align:right"|282 | |2022-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|258 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. H. Burnett - Mała księżniczka.djvu|Mała księżniczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Frances Hodgson Burnett|Frances Hodgson Burnett]] |style="text-align:right"|344 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|321 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Bury - Philobiblon.djvu|Philobiblon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard de Bury|Richard de Bury]] |style="text-align:right"|122 | |2020-08-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6308.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|134 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Włodzimierz Bzowski - Nie rzucim ziemi zkąd nasz ród.pdf|Nie rzucim ziemi zkąd nasz ród]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Bzowski|Włodzimierz Bzowski]] |style="text-align:right"|188 | |2023-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|342 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Luís de Camões - Luzyady.djvu|Luzyady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:24%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Luís de Camões|Luís de Camões]] |style="text-align:right"|284 | |2019-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">5567.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|359 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Giacomo Casanova - Pamiętniki (1921).djvu|Pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Giacomo Casanova|Giacomo Casanova]] |style="text-align:right"|154 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3526.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ignacy Charszewski - Słońce szatana.djvu|Słońce szatana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Charszewski|Ignacy Charszewski]] |style="text-align:right"|162 | |2023-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6845.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odwet (Victor Cherbuliez)|Odwet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Cherbuliez|Victor Cherbuliez]] |style="text-align:right"|337 | |2025-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu|Charles Dickens]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gilbert Keith Chesterton|Gilbert Keith Chesterton]] |style="text-align:right"|294 | |2017-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chęciński Jan - Straszny dwór (1896).pdf|Straszny dwór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chęciński|Jan Chęciński]] |style="text-align:right"|108 | |2024-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|184 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dezydery Chłapowski - O rolnictwie.pdf|O rolnictwie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Dezydery Chłapowski|Dezydery Chłapowski]] |style="text-align:right"|268 | |2019-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3748.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|482 |- |[[Indeks:PL Nowe Ateny cz. 1.djvu|Nowe Ateny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Benedykt Chmielowski|Benedykt Chmielowski]] |style="text-align:right"|938 | |2015-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">446.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2651 |- |[[Indeks:Żywot sługi bożego błogosławionego Rafała z Proszowic.pdf|Żywot sługi bożego błogosławionego Rafała z Proszowic]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Chodyński|Adam Chodyński]] |style="text-align:right"|150 | |2017-11-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">1583.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|356 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Alexandra Chodźki.djvu|Poezye Alexandra Chodźki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Chodźko|Aleksander Chodźko]] |style="text-align:right"|190 | |2016-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3715.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chrościński Wojciech - Lament strapionej ojczyzny wyd. Erzepki 1895.pdf|Lament strapionej ojczyzny (wyd. Erzepki 1895)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Stanisław Chrościński|Wojciech Stanisław Chrościński]] |style="text-align:right"|36 | |2026-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chudziński Thanatos.pdf|Thanatos]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Chudziński|Antoni Chudziński]] |style="text-align:right"|88 | |2023-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Cieszkowski August - Prolegomena do historyozofii 1908.pdf|Prolegomena do historyozofii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:August Cieszkowski|August Cieszkowski]] |style="text-align:right"|158 | |2026-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|286 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Curwood - Kazan.djvu|Kazan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:James Oliver Curwood|James Oliver Curwood]] |style="text-align:right"|248 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|467 |- |[[Indeks:PL W Cybulski Odczyty o poezyi polskiéj.djvu|Odczyty o poezyi polskiéj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Cybulski|Wojciech Cybulski]] |style="text-align:right"|490 | |2024-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">35.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1417 |- |[[Indeks:Romantyzm a mesjanizm|Romantyzm a mesjanizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Cywiński|Stanisław Cywiński]] |style="text-align:right"|92 | |2013-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3015.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pseudonimy i kryptonimy polskie (Czarkowski)|Pseudonimy i kryptonimy polskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Czarkowski|Ludwik Czarkowski]] |style="text-align:right"|172 | |2013-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4607.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Czołowski - Łzy króla Jana III. Epizod z przeszłości kamienicy królewskiej we Lwowie 1925.pdf|Łzy króla Jana III. Epizod z przeszłości kamienicy królewskiej we Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czołowski|Aleksander Czołowski]] |style="text-align:right"|36 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Opis ziem zamieszkanych przez Polaków 1.djvu|Opis ziem zamieszkanych przez Polaków. Tom 1.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:32%"></td><td class="pq3" style="width:40%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czechowski|Aleksander Czechowski]] |style="text-align:right"|548 |część tabelek wymaga korekty technicznej i ujednolicenia |2009-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6955.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|485 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Czycz - Ajol.djvu|Ajol]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Czycz|Stanisław Czycz]] |style="text-align:right"|234 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6505.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|239 |- |[[Indeks:Czesław Czyński - Nauka Volapüka w 12-stu lekcjach.pdf|Nauka Volapük’a w 12-stu lekcjach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Czesław Czyński|Czesław Czyński]] |style="text-align:right"|72 | |2020-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3145.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan Czyński - Bunt kobiet.pdf|Bunt kobiet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Czyński|Jan Czyński]] |style="text-align:right"|136 | |2022-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|243 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Karel Čapek-Boża męka.pdf|Boża męka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:25%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Karel Čapek|Karel Čapek]] |style="text-align:right"|244 | |2019-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7660.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paul Dahlke - Opowiadania buddhyjskie.djvu|Opowiadania buddhyjskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Dahlke|Paul Dahlke]] |style="text-align:right"|165 | |2016-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5494.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|223 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Danysz - Ś.p. Marceli Motty.pdf|Ś.p. Marceli Motty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Danysz|Antoni Danysz]] |style="text-align:right"|68 | |2024-11-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|114 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Darwin - O powstawaniu gatunków.djvu|O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Darwin|Charles Darwin]] |style="text-align:right"|456 | |2020-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3612.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|868 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ignacy Daszyński - Sejm rząd król dyktator.pdf|Sejm, rząd, król, dyktator]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Daszyński|Ignacy Daszyński]] |style="text-align:right"|92 | |2020-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4250.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:Jan Malory|Jan Malory]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Daudet|Ernest Daudet]] |style="text-align:right"|541 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">43.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1616 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jeden trudny rok opowieść o pracy harcerskiej.pdf|Jeden trudny rok]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Juliusz Dąbrowski|Tadeusz Kwiatkowski}} |style="text-align:right"|234 | |2021-05-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4102.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|368 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Dąbski - Pokój ryski.djvu|Pokój ryski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Dąbski|Jan Dąbski]] |style="text-align:right"|267 | |2019-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3781.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Deczyński - Żywot chłopa polskiego na początku XIX stulecia - red. Marceli Handelsman PL.djvu|Żywot chłopa polskiego na początku XIX stulecia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Kazimierz Deczyński|Marceli Handelsman}} |style="text-align:right"|106 | |2024-02-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|205 |- |[[Indeks:Młoda wdowa|Młoda wdowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Henri Demesse|Henri Demesse]] |style="text-align:right"|1134 | |2026-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">20.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3395 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antologia współczesnych poetów polskich (Króliński)|Antologia współczesnych poetów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Denes|red. Jan Denes (Kazimierz Króliński)]] |style="text-align:right"|615 | |2015-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7113.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|523 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Panienka z okienka (Deotyma)|Panienka z okienka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:59%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jadwiga Łuszczewska|Deotyma]] |style="text-align:right"|400 | |2013-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">5549.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Dębicki - O zasadniczych różnicach psychicznych pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem.pdf|O zasadniczych różnicach psychicznych pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Michał Dębicki|Władysław Michał Dębicki]] |style="text-align:right"|48 | |2025-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6756.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|36 |- |[[Indeks:Pojęcia i metody matematyki (Dickstein)|Pojęcia i metody matematyki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Dickstein|Samuel Dickstein]] |style="text-align:right"|272 | |2014-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">1876.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|658 |- |[[Indeks:Dzieła św. Dionizyusza Areopagity.djvu|Dzieła św. Dionizyusza Areopagity]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Pseudo-Dionizy Areopagita|Pseudo-Dionizy Areopagita]] |style="text-align:right"|577 | |2017-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">234.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1664 |- |[[Indeks:PL Disraeli - Henryka Temple.djvu|Henryka Temple]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Benjamin Disraeli|Benjamin Disraeli]] |style="text-align:right"|312 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|907 |- |[[Indeks:PL F.S.Dmochowski - Dawne obyczaje i zwyczaje szlachty i ludu wiejskiego.pdf|Dawne obyczaje i zwyczaje szlachty i ludu wiejskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Salezy Dmochowski|Franciszek Salezy Dmochowski]] |style="text-align:right"|326 | |2022-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|945 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Janusz Dmochowski - O kółkach i spółkach rolniczych.pdf|O kółkach i spółkach rolniczych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Janusz Dmochowski|Janusz Dmochowski]] |style="text-align:right"|76 | |2023-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3544.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:K. Wybranowski - Dziedzictwo.djvu|Dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Dmowski|Roman Dmowski]] |style="text-align:right"|224 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3515.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|426 |- |[[Indeks:Mikrohistorie.pdf|Mikrohistorie. Spotkania w międzyświatach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Ewa Domańska|Ewa Domańska]] |style="text-align:right"|338 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">247.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|986 |- |[[Indeks:J. W. Draper - Dzieje rozwoju umysłowego Europy 01.pdf|Dzieje rozwoju umysłowego Europy. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:John William Draper|John William Draper]] |style="text-align:right"|388 | |2016-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">848.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1057 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dropiowski - Na turniach.djvu|Na turniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dropiowski|Tadeusz Dropiowski]] |style="text-align:right"|248 | |2021-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|470 |- |[[Indeks:PL Elżbieta Drużbacka Poezye Tomik 1.djvu|Poezye (T. I)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Drużbacka|Elżbieta Drużbacka]] |style="text-align:right"|234 | |2018-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">180.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|654 |- |[[Indeks:Koronne zjazdy szlacheckie (Ewa Dubas-Urwanowicz)|Koronne zjazdy szlacheckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Ewa Dubas-Urwanowicz|Ewa Dubas-Urwanowicz]] |style="text-align:right"|382 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1116 |- |[[Indeks:PL Duchińska - Antologia poezyi francuskiej XIX wieku.djvu|Antologia poezyi francuskiej XIX wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Seweryna Duchińska|Seweryna Duchińska]] |style="text-align:right"|477 | |2018-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">70.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1400 |- |[[Indeks:Emil Dunikowski - Meksyk.djvu|Meksyk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Dunikowski|Emil Dunikowski]] |style="text-align:right"|638 | |2020-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1885 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Teodor Dunin - O habitualnem zaparciu stolca, jego przyczynach i leczeniu.djvu|O habitualnem zaparciu stolca, jego przyczynach i leczeniu.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Dunin|Teodor Dunin]] |style="text-align:right"|52 | |2025-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Natalia Dzierżkówna - Ela.djvu|Ela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Natalia Dzierżkówna|Natalia Dzierżkówna]] |style="text-align:right"|232 | |2023-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6727.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|216 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marya Dynowska - Hieronim Morsztyn i jego rękopiśmienna spuścizna|Hieronim Morsztyn i jego rękopiśmienna spuścizna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Dynowska|Maria Dynowska]] |style="text-align:right"|72 | |2017-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|105 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anda Eker - Melodia chwili.pdf|Melodia chwili]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Anda Eker|Anda Eker]] |style="text-align:right"|150 | |2025-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|127 |- |[[Indeks:PL Eliot - Adam Bede.djvu|Adam Bede]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Mary Ann Evans|George Eliot]] |style="text-align:right"|436 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">31.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1274 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Elsner - Rozprawa o metryczności i rytmiczności języka polskiego (1818).pdf|Rozprawa o metryczności i rytmiczności języka polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Elsner|Józef Elsner]] |style="text-align:right"|112 | |2025-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|197 |- |[[Indeks:PL L Engeström Pamiętniki.djvu|Pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Lars von Engeström|Lars von Engeström]] |style="text-align:right"|298 | |2025-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">279.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|834 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Erazm z Rotterdamu - Pochwała głupoty.djvu|Pochwała głupoty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:84% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Erazm z Rotterdamu|Erazm z Rotterdamu]] |style="text-align:right"|672 | |2025-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3338.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1321 |- |[[Indeks:PL Szopka krakowska.djvu|Szopka krakowska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Estreicher|Stanisław Estreicher]] |style="text-align:right"|134 | |2020-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">127.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|388 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Biernata z Lublina Ezop (Ignacy Chrzanowski)|Biernata z Lublina Ezop]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ezop|Ezop]]<br>[[Autor:Biernat z Lublina|Biernat z Lublina]]<br>[[Autor:Ignacy Chrzanowski|Ignacy Chrzanowski]] |style="text-align:right"|625 | |2013-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1076 |- |[[Indeks:Paweł Władysław Fabisz-Wiadomość o szkólności katolickiéj w dekanacie koźmińskim.djvu|Wiadomość o szkólności katolickiéj w Dekanacie Koźmińskim i o Gimnazyum Katolickiem w Ostrowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Władysław Fabisz|Paweł Władysław Fabisz]] |style="text-align:right"|81 | |2015-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">458.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|229 |- |[[Indeks:Lud białoruski na Rusi Litewskiej T1.pdf|Lud białoruski na Rusi Litewskiej. Tom 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Federowski|Michał Federowski]] |style="text-align:right"|536 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">183.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1549 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:My artyści (Feldman)|My artyści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelm Feldman|Wilhelm Feldman]] |style="text-align:right"|174 | |2014-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3551.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:Biszen i Menisze.djvu|Biszen i Menisze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Abol Ghasem Ferdousi|Abol Ghasem Ferdousi]] |style="text-align:right"|140 | |2017-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">1188.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|341 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Uwagi nad językiem Cyprjana Norwida|Uwagi nad językiem Cyprjana Norwida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Fik|Ignacy Fik]] |style="text-align:right"|95 | |2013-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3727.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Bełcikowski - Pies i jego obyczaje.djvu|Pies i jego obyczaje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Pawieł Fiłonow|Pawieł Fiłonow]] |style="text-align:right"|60 | |2015-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6737.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oskar Flatt - Opis miasta Łodzi pod względem historycznym, statystycznym i przemysłowym.djvu|Opis miasta Łodzi pod względem historycznym, statystycznym i przemysłowym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Oskar Flatt|Oskar Flatt]] |style="text-align:right"|178 | |2016-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3800.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|292 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Franko - Katechizm socjalistyczny.pdf|Katechizm socjalistyczny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Iwan Franko|Iwan Franko]] |style="text-align:right"|24 | |2024-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- |[[Indeks:Jolanta Fuchsówna - Bagaż sentymentalny.pdf|Bagaż sentymentalny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jolanta Fuchsówna|Jolanta Fuchsówna]] |style="text-align:right"|200 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|573 |- |[[Indeks:Fullerton - Święta Franciszka rzymianka.djvu|Święta Franciszka rzymianka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Georgiana Fullerton|Georgiana Fullerton]] |style="text-align:right"|158 | |2018-06-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">233.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paul Fuss - Stosunki w Poznańskiem.pdf|Stosunki w Poznańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Fuss|Paul Fuss]] |style="text-align:right"|28 | |2023-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ignacy Gajewski - Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie.pdf|Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Gajewski|Ignacy Gajewski]] |style="text-align:right"|16 | |2024-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4242.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|19 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gallus Anonymus - Kronika Marcina Galla.pdf|Kronika Marcina Galla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Gall Anonim|Gall Anonim]] |style="text-align:right"|268 | |2015-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7376.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- |[[Indeks:Aleksander Świętochowski jako beletrysta.djvu|Aleksander Świętochowski jako beletrysta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Galle|Henryk Galle]] |style="text-align:right"|102 | |2019-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">137.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|287 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Gallet - Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac.djvu|Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis Gallet|Louis Gallet]] |style="text-align:right"|468 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4245.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|782 |- |[[Indeks:Konstanty Ildefons Gałczyński - Porfirjon Osiełek.pdf|Porfirjon Osiełek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstanty Ildefons Gałczyński|Konstanty Ildefons Gałczyński]] |style="text-align:right"|164 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|465 |- |[[Indeks:PL Pietro Gasparri - Katechizm większy pochwalony i zalecony przez Ojca św. Piusa X.pdf|Katechizm większy pochwalony i zalecony przez Ojca św. Piusa X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Gasparri|Pietro Gasparri]] |style="text-align:right"|268 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">78.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|759 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pan Sędzic, 1839.pdf|Pan Sędzic]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Gasztowt|Jan Gasztowt]] |style="text-align:right"|103 | |2019-08-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3594.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gautier - Romans mumji.pdf|Romans mumji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Théophile Gautier|Théophile Gautier]] |style="text-align:right"|230 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gustaw Geffroy - Więzień.djvu|Więzień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Geffroy|Gustave Geffroy]] |style="text-align:right"|528 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1032 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gengell Jerzy - Stopnie w przepaść ateizmu prowadzące 1776.pdf|Stopnie w przepaść ateizmu prowadzące]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Gengell|Jerzy Gengell]] |style="text-align:right"|44 | |2026-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adrien de Gerlache - Piętnaście miesięcy na Oceanie Antarktycznym.pdf|Piętnaście miesięcy na Oceanie Antarktycznym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adrien de Gerlache de Gomery|Adrien de Gerlache de Gomery]] |style="text-align:right"|321 | |2026-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3881.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|569 |- |[[Indeks:PL Marja Gerson-Dąbrowska - Polscy Artyści.pdf|Polscy artyści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Gerson-Dąbrowska|Maria Gerson-Dąbrowska]] |style="text-align:right"|392 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">417.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gibess - Obozownictwo.pdf|Obozownictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Gibess|Stanisław Gibess]] |style="text-align:right"|202 | |2020-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|365 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Gjellerup-Pielgrzym Kamanita.djvu|Pielgrzym Kamanita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Gjellerup|Karl Gjellerup]] |style="text-align:right"|278 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|549 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jakub Glass - Stan prawny kościołów ewangelickich.pdf|Stan prawny kościołów ewangelickich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Glass|Jakub Glass]] |style="text-align:right"|52 | |2024-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|88 |- |[[Indeks:Pieśni ludu (Gloger)|Pieśni ludu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Gloger|Zygmunt Gloger]] |style="text-align:right"|364 | |2014-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">879.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|996 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezje Wiktora Gomulickiego.djvu|Poezje Wiktora Gomulickiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Wiktor Gomulicki|Wiktor Gomulicki]] |style="text-align:right"|289 | |2015-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">7320.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|217 |- |[[Indeks:PL Dramata Adama Gorczyńskiego Ser.2.djvu|Dramata Adama Gorczyńskiego. Serya druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Adam Gorczyński; William Shakespeare}} |style="text-align:right"|462 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1331 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Seweryn Goszczyński - Król zamczyska.pdf|Król zamczyska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Seweryn Goszczyński|Seweryn Goszczyński]] |style="text-align:right"|106 | |2025-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|204 |- |[[Indeks:Dworzanin (Górnicki)|Dworzanin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Górnicki|Łukasz Górnicki]] |style="text-align:right"|308 | |2015-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">212.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|875 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL-Rafał Górski-Bez państwa.pdf|Bez państwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Górski|Rafał Górski]] |style="text-align:right"|239 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3730.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|442 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Grabowski - Uwagi nad powodami upadku majątków obywateli w Wielkiem Księstwie Poznańskiem.pdf|Uwagi nad powodami upadku majątków obywateli w Wielkiem Księstwie Poznańskiem.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Grabowski|Józef Ignacy Grabowski]] |style="text-align:right"|44 | |2023-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|76 |- |[[Indeks:O wolność i godność|O wolność i godność]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Artur Gruszecki|Artur Gruszecki]] |style="text-align:right"|240 | |2013-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">187.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|680 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Grzanowski Rzecz o układzie mowy Demostenesa.pdf|Rzecz o układzie mowy Demostenesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Grzanowski|Bronisław Grzanowski]] |style="text-align:right"|46 | |2023-04-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3425.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Grzegorzewski - Pierwsza wyprawa zimowa przez Zawrat do Morskiego Oka.djvu|Pierwsza wyprawa zimowa przez Zawrat do Morskiego Oka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Grzegorzewski|Jan Grzegorzewski]] |style="text-align:right"|50 | |2021-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Gustawicz - Kilka wspomnień z Tatr.djvu|Kilka wspomnień z Tatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Gustawicz|Bronisław Gustawicz]] |style="text-align:right"|50 | |2023-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7000.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|45 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michael Haberlandt - Nauka o ludach.pdf|Nauka o ludach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Michael Haberlandt|Michael Haberlandt]] |style="text-align:right"|192 | |2025-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|362 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Haggard - Kopalnie Króla Salomona.djvu|Kopalnie Króla Salomona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Henry Rider Haggard|Henry Rider Haggard]] |style="text-align:right"|320 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|596 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Feliks Hahn - Hotel pod wesołym kurkiem.pdf|Hotel pod wesołym kurkiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Hahn|Feliks Hahn]] |style="text-align:right"|120 | |2025-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3682.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|199 |- |[[Indeks:PL Jasnowidze i wróżbici.pdf|Jasnowidze i wróżbici]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Ola Hansson|Ola Hansson]] |style="text-align:right"|172 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1118.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|421 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edward John Hardy - Świat kobiety.djvu|Świat kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward John Hardy|Edward John Hardy]] |style="text-align:right"|292 | |2019-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|279 |- |[[Indeks:PL Francis Bret Harte Nowelle.pdf|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Francis Bret Harte|Francis Bret Harte]] |style="text-align:right"|350 | |2021-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">2534.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|757 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nagrobek Urszulki|Nagrobek Urszulki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Hartleb|Mieczysław Hartleb]] |style="text-align:right"|160 | |2013-02-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3668.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|302 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jaroslav Hašek - Przygody dobrego wojaka Szwejka.pdf|Przygody dobrego wojaka Szwejka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:75%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jaroslav Hašek|Jaroslav Hašek]] |style="text-align:right"|1040 | |2022-08-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">9270.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|218 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Verner von Heidenstam-Hans Alienus.djvu|Hans Alienus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Verner von Heidenstam|Verner von Heidenstam]] |style="text-align:right"|445 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3912.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|789 |- |[[Indeks:PL Heine - Atta Troll 1901.djvu|Atta Troll]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Heine|Heinrich Heine]] |style="text-align:right"|135 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">25.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Helcel - O dwukrotnem zamęzciu xiężniczki Ludwiki Karoliny Radziwiłłównej 1857.pdf|O dwukrotnym zamężciu księżniczki Ludwiki Karoliny Radziwiłłównej i wynikłych stąd w Polsce zamieszkach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq2" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Zygmunt Helcel|Antoni Zygmunt Helcel]] |style="text-align:right"|127 | |2026-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">2677.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|279 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herodot - Dzieje.djvu|Dzieje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Herodot|Herodot]] |style="text-align:right"|708 | |2021-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3347.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1387 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Życie Buddy (Hérold)|Życie Buddy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:André-Ferdinand Hérold|André-Ferdinand Hérold]] |style="text-align:right"|245 | |2013-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3622.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|463 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ignàt Herrmann - Ojciec Kondelik i narzeczony Wejwara|Ojciec Kondelik i narzeczony Wejwara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignát Herrmann|Ignát Herrmann]] |style="text-align:right"|506 | |2019-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|796 |- |[[Indeks:PL Antologja poezji żydowskiej (red. Hirszhorn) 1921.pdf|Antologja poezji żydowskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Hirszhorn|Samuel Hirszhorn]] |style="text-align:right"|282 | |2025-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3130.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|542 |- |[[Indeks:Karol Boromeusz Hoffman - O panslawizmie zachodnim.pdf|O panslawizmie zachodnim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Boromeusz Hoffman|Karol Boromeusz Hoffman]] |style="text-align:right"|162 | |2022-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">2688.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|329 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Agnes Hoffmann - Czerwony domek.pdf|Czerwony domek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Agnes Hoffmann|Agnes Hoffmann]] |style="text-align:right"|136 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3493.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ludzie i pomniki (Hollender)|Ludzie i pomniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Hollender|Tadeusz Hollender]] |style="text-align:right"|60 | |2021-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hudson Jej naga stopa.pdf|Jej naga stopa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:William Cadwalader Hudson|William Cadwalader Hudson]] |style="text-align:right"|138 | |2021-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5108.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|135 |- |[[Indeks:Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu|Dzieje Utana, Dziura w próżni, Lalita-Liana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:41%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Hulewicz|Jerzy Hulewicz]] |style="text-align:right"|252 | |2026-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2046.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|587 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przybłęda Boży|Przybłęda Boży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Witold Hulewicz|Witold Hulewicz]] |style="text-align:right"|408 | |2013-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3888.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- |[[Indeks:Huysmans - W drodze|W drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Joris-Karl Huysmans|Joris-Karl Huysmans]] |style="text-align:right"|660 | |2025-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">114.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1907 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Washington Irving - Z podróży po stepach Ameryki.djvu|Z podróży po stepach zachodniej Ameryki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Washington Irving|Washington Irving]] |style="text-align:right"|17 | |2023-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|34 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Irzykowski - Pałuba Sny Maryi Dunin.djvu|Pałuba; Sny Maryi Dunin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Irzykowski|Karol Irzykowski]] |style="text-align:right"|550 | |2018-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3415.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1041 |- |[[Indeks:Budownictwo wiejskie (Iwanicki).djvu|Budownictwo wiejskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Iwanicki|Karol Iwanicki]] |style="text-align:right"|261 | |2012-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">583.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|726 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Eustachy Iwanowski-Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863.djvu|Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Eustachy Iwanowski|Eustachy Iwanowski]] |style="text-align:right"|566 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3534.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1094 |- |[[Indeks:Litwa w roku 1812.djvu|Litwa w roku 1812]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Janusz Iwaszkiewicz|Janusz Iwaszkiewicz]] |style="text-align:right"|468 | |2018-09-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">458.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1311 |- |[[Indeks:PL F Jabłczyński Romans.djvu|Romans]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Jabłczyński|Feliks Jabłczyński]] |style="text-align:right"|428 | |2024-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">96.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1233 |- |[[Indeks:PL A Jabłoński Dziesięć lat w niewoli moskiewskiej.djvu|Dziesięć lat w niewoli moskiewskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Jabłoński|Adolf Jabłoński]] |style="text-align:right"|582 | |2025-07-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1719 |- |[[Indeks:PL Helen Jackson Ramona.pdf|Ramona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Helen Hunt Jackson|Helen Hunt Jackson]] |style="text-align:right"|364 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">28.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1068 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Józef Jagielski - Żywot doktora Karola Marcinkowskiego.pdf|Żywot doktora Karola Marcinkowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Józef Jagielski|Antoni Józef Jagielski]] |style="text-align:right"|44 | |2022-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|52 |- |[[Indeks:William James - Pragmatyzm plus Dylemat determinizmu.pdf|Pragmatyzm. Dylemat determinizmu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:William James|William James]] |style="text-align:right"|266 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">553.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|734 |- |[[Indeks:PL Jankowski - Tram wpopszek ulicy.pdf|Tram wpopszek ulicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Jankowski|Jerzy Jankowski]] |style="text-align:right"|75 | |2021-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|204 |- |[[Indeks:Jan z Koszyczek - Rozmowy, które miał król Salomon mądry z Marchołtem.djvu|Rozmowy, które miał król Salomon mądry z Marchołtem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td><td class="pqn" style="width:45%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan z Koszyczek|Jan z Koszyczek]] |style="text-align:right"|164 | |2016-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">2585.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|238 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Julian Jaraczewski - Bazar w Poznaniu.pdf|Bazar w Poznaniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Jaraczewski|Julian Jaraczewski]] |style="text-align:right"|60 | |2024-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6845.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Jaroszyński - Oko za oko.djvu|Oko za oko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Jaroszyński|Tadeusz Jaroszyński]] |style="text-align:right"|224 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4087.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jarry - Ubu-Król.djvu|Ubu król]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfred Jarry|Alfred Jarry]] |style="text-align:right"|202 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3705.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|321 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jarzębski Adam - Gościniec albo Opisanie Warszawy 1643 r. (1909).pdf|Gościniec albo Opisanie Warszawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Jarzębski|Adam Jarzębski]] |style="text-align:right"|230 | |2026-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|402 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jaworski - Wesele hrabiego Orgaza.djvu|Wesele hrabiego Orgaza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Jaworski|Roman Jaworski]] |style="text-align:right"|558 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3432.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1058 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Leopold Jaworski - Ze studiów nad faszyzmem.djvu|Ze studiów nad faszyzmem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Leopold Jaworski|Władysław Leopold Jaworski]] |style="text-align:right"|18 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A. Jax - Pan redaktor czeka.pdf|Pan redaktor czeka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Jax|Antoni Jax]] |style="text-align:right"|64 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|113 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jebb - Historya literatury greckiej.djvu‎|Historya literatury greckiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard Claverhouse Jebb|Richard Claverhouse Jebb]] |style="text-align:right"|180 | |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- |[[Indeks:PL Jelski Aleksander - Wzmianka o bibliotece ś. p. Juliana Biergiela, pastora w Słucku (Biblioteka Warszawska 1890, t. I, z. 1-2).pdf|Wzmianka o bibliotece ś. p. Juliana Biergiela, pastora w Słucku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Jelski|Aleksander Jelski]] |style="text-align:right"|40 | |2026-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">166.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Jełowicki-Przechadzki po Jerozolimie i bliższych jej okolicach.pdf|Przechadzki po Jerozolimie i bliższych jej okolicach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Józef Jełowicki|Adolf Józef Jełowicki]] |style="text-align:right"|133 | |2025-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|257 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Kajka-Pieśni mazurskie.pdf|Pieśni mazurskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Kajka|Michał Kajka]] |style="text-align:right"|68 | |2024-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3487.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- |[[Indeks:PL Kālidāsa - Sakontala czyli Pierścień przeznaczenia.djvu|Sakontala czyli Pierścień przeznaczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Kalidasa|Kalidasa]] |style="text-align:right"|240 | |2018-08-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">291.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|667 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf|Jenerał Dezydery Chłapowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Walerian Kalinka|Walerian Kalinka]] |style="text-align:right"|206 | |2019-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">5300.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|258 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Maurycy Kamiński - O prostytucji.djvu|O prostytucji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Maurycy Kamiński|Jan Maurycy Kamiński]] |style="text-align:right"|134 | |2017-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4693.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|199 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fryderyk Chopin (Karasowski)|Fryderyk Chopin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurycy Karasowski|Maurycy Karasowski]] |style="text-align:right"|547 | |2015-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3605.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1034 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Allan Kardec - Księga duchów.djvu|Księga duchów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Allan Kardec|Allan Kardec]] |style="text-align:right"|478 | |2014-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|917 |- |[[Indeks:Pisma wierszem i prozą.pdf|Pisma wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Karpiński|Franciszek Karpiński]] |style="text-align:right"|707 | |2022-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">349.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1986 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tymoteusz Karpowicz - Odwrócone światło.djvu|Odwrócone światło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tymoteusz Karpowicz|Tymoteusz Karpowicz]] |style="text-align:right"|432 | |2019-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4364.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|705 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kaszowski - Kazimierz Łyszczyński dramat w 5 aktach 1879.pdf|Kazimierz Łyszczyński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Erazm Kaszowski|Erazm Kaszowski]] |style="text-align:right"|144 | |2026-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|268 |- |[[Indeks:Katarzyna II - Pamiętniki.djvu|Pamiętniki cesarzowej Katarzyny II. spisane przez nią samą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Katarzyna II|Katarzyna II]] |style="text-align:right"|384 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1116 |- |[[Indeks:PL Katechizm rakowski 1605.pdf|Katechizm rakowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|401 | |2026-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Kautski - Od demokracji do niewolnictwa państwowego.djvu|Od demokracji do niewolnictwa państwowego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Kautsky|Karl Kautsky]] |style="text-align:right"|132 | |2019-09-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3655.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|236 |- |[[Indeks:Paweł Keller - Baśń ostatnia.djvu|Baśń ostatnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Keller|Paul Keller]] |style="text-align:right"|422 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">112.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1228 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kelles-Krauz Kazimierz - Czy teraz niema pańszczyzny? 1897.pdf|Czy teraz niema pańszczyzny?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Kelles-Krauz|Kazimierz Kelles-Krauz]] |style="text-align:right"|42 | |2024-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Kętrzyński - O Mazurach.djvu|O Mazurach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:42%"></td><td class="pq3" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Kętrzyński|Wojciech Kętrzyński]] |style="text-align:right"|100 | |2018-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">8125.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Brunona hrabi Kicińskiego tom I|Poezye Brunona hrabi Kicińskiego tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:47%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Kiciński|Bruno Kiciński]] |style="text-align:right"|298 | |2014-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">8351.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|138 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adolf Klęsk - Bolesne strony erotycznego życia kobiety.djvu|Bolesne strony erotycznego życia kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Klęsk|Adolf Klęsk]] |style="text-align:right"|232 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4111.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|401 |- |[[Indeks:Kapitał społeczny ludzi starych.pdf|Kapitał społeczny ludzi starych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq1" style="width:51%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Klimczuk|Andrzej Klimczuk]] |style="text-align:right"|270 | |2021-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1728.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|665 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Heraldyka (Kochanowski).djvu|O heraldyce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Karol Kochanowski|Jan Karol Kochanowski]] |style="text-align:right"|138 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- |[[Indeks:PL Komeński - Wielka dydaktyka.djvu|Wielka dydaktyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Ámos Komenský|Jan Ámos Komenský]] |style="text-align:right"|304 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">135.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|873 |- |[[Indeks:PL Konopczyński - Od Sobieskiego do Kościuszki. Szkice, drobiazgi, fraszki historyczne 1921.pdf|Od Sobieskiego do Kościuszki. Szkice, drobiazgi, fraszki historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Konopczyński|Władysław Konopczyński]] |style="text-align:right"|366 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">421.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1023 |- |[[Indeks:Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć|Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Kopernik|Mikołaj Kopernik]] |style="text-align:right"|746 | |2011-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">862.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2012 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Defoe and Korotyńska - Robinson Kruzoe.pdf|Robinson Kruzoe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Elwira Korotyńska|Elwira Korotyńska]] |style="text-align:right"|174 | |2019-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|315 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M Koroway Metelicki Poezye.djvu|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Koroway-Metelicki|Michał Koroway-Metelicki]] |style="text-align:right"|214 | |2021-05-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3556.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|375 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Euzebiusz Kosiński - Sprawa polska z roku 1846.pdf|Sprawa polska z roku 1846]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Euzebiusz Kosiński|Władysław Euzebiusz Kosiński]] |style="text-align:right"|82 | |2023-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Kostrzewski - Pamiętnik.djvu|Pamiętnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:84%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Kostrzewski|Franciszek Kostrzewski]] |style="text-align:right"|206 | |2026-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">9871.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|7 |- |[[Indeks:Władysław Syrokomla. Studyum literackie (Kościałkowska, 1881).pdf|Władysław Syrokomla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:18%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelmina Zyndram-Kościałkowska|Wilhelmina Zyndram-Kościałkowska]] |style="text-align:right"|60 | |2025-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Kowerska - Iluzya.pdf|Iluzya]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Kowerska|Zofia Kowerska]] |style="text-align:right"|212 | |2025-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|393 |- |[[Indeks:PL Dzieło wielkiego miłosierdzia.pdf|Dzieło wielkiego miłosierdzia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Maria Franciszka Kozłowska|Jan Maria Michał Kowalski}} |style="text-align:right"|640 | |2021-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">812.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1731 |- |[[Indeks:PL Kajetan Koźmian - Różne wiersze.djvu|Różne wiersze (Koźmian)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Koźmian|Kajetan Koźmian]] |style="text-align:right"|202 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">603.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|561 |- |[[Indeks:PL Richard von Krafft-Ebing - Zboczenia umysłowe na tle zaburzeń płciowych.djvu|Zboczenia umysłowe na tle zaburzeń płciowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard von Krafft-Ebing|Richard von Krafft-Ebing]] |style="text-align:right"|260 | |2016-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">701.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|703 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Woyciech Zdarzyński życie i przypadki swoie opisuiący.djvu|Woyciech Zdarzyński życie i przypadki swoie opisuiący]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Dymitr Krajewski|Michał Dymitr Krajewski]] |style="text-align:right"|254 | |2016-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|484 |- |[[Indeks:Kajetan Kraszewski -Tradycje kadeńskie.djvu|Tradycje kadeńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Kraszewski|Kajetan Kraszewski]] |style="text-align:right"|206 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1748.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Krček - Pisanki w Galicyi III.pdf|Pisanki w Galicyi III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Krček|Franciszek Krček]] |style="text-align:right"|56 | |2022-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju (Kropotkin)|Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Kropotkin|Piotr Kropotkin]] |style="text-align:right"|204 | |2015-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3844.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|373 |- |[[Indeks:Jak wesolo spedzic czas.djvu|Jak wesoło spędzic czas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstanty Krumłowski|Konstanty Krumłowski]] |style="text-align:right"|68 | |2016-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">1927.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Krupiński - Wczasy warszawskie.pdf|Wczasy warszawskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Krupiński|Franciszek Krupiński]] |style="text-align:right"|126 | |2023-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bajki Kryłowa z licznemi ilustracjami (1935).pdf|Bajki Kryłowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Iwan Kryłow|Iwan Kryłow]] |style="text-align:right"|446 | |2025-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4223.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|740 |- |[[Indeks:Mechanika życia ludzkiego czyli Budowa ciała i sprawy.pdf|Mechanika życia ludzkiego czyli Budowa ciała i sprawy żywotne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kryszka|Antoni Kryszka]] |style="text-align:right"|312 | |2022-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">534.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|886 |- |[[Indeks:Julian Krzewiński - W niewoli ziemi.djvu|W niewoli ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Juljan Krzewiński|Juljan Krzewiński]] |style="text-align:right"|475 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1392.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1224 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Na starych skrzypkach poezye Erazma Krzyszkowskiego.djvu|Na starych skrzypkach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Erazm Krzyszkowski; Sándor Petőfi}} |style="text-align:right"|238 | |2021-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6830.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- |[[Indeks:Stanisław Kubista - Krzyż i słońce.pdf|Krzyż i słońce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:51%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:44%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Kubista|Stanisław Kubista]] |style="text-align:right"|176 | |2023-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">1913.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|410 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dwa aspekty komunikacji.pdf|Dwa aspekty komunikacji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Emanuel Kulczycki|Emanuel Kulczycki]] |style="text-align:right"|285 | |2019-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|547 |- |[[Indeks:Kumaniecki (red) - Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania państwa polskiego.djvu|Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania państwa polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Władysław Kumaniecki|Kazimierz Władysław Kumaniecki]] |style="text-align:right"|190 | |2016-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">1216.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|498 |- |[[Indeks:Rola (teksty Ferdynanda Kurasia)|Rola (teksty Ferdynanda Kurasia)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Kuraś|Ferdynand Kuraś]] |style="text-align:right"|20 | |2025-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">333.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|58 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kwiatkowski - Zwyczaje i obrzędy harcerskie.pdf|Zwyczaje i obrzędy harcerskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Kwiatkowski|Tadeusz Kwiatkowski]] |style="text-align:right"|96 | |2024-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3293.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Lange - Dywan wschodni.djvu|Dywan wschodni (tłum. Antoni Lange)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:46%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|403 |Brak dwóch stron |2017-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">8188.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Julian Leszczynski - Z pola walki.pdf|Z pola walki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Leszczyński|Julian Leszczyński]] |style="text-align:right"|40 | |2023-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|57 |- |[[Indeks:PL Lewandowski - Henryk Siemiradzki.djvu|Henryk Siemiradzki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Roman Lewandowski|Stanisław Roman Lewandowski]] |style="text-align:right"|167 | |2019-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">175.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O wynalazku i rozwoju sztuki drukarskiej i o zakładach S Orgelbranda w Warszawie|O wynalazku i rozwoju sztuki drukarskiéj i o zakładach S Orgelbranda w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Henryk Lewestam|Fryderyk Henryk Lewestam]] |style="text-align:right"|73 | |2026-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Libelt Karol - O miłości ojczyzny.pdf|O miłości ojczyzny (Libelt)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Libelt|Karol Libelt]] |style="text-align:right"|150 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|281 |- |[[Indeks:O godności i obowiązkach kapłańskich|O godności i obowiązkach kapłańskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfons Liguori|Alfons Liguori]] |style="text-align:right"|368 | |2013-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">490.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1027 |- |[[Indeks:PL Lindau - Państwo Bewerowie.pdf|Państwo Bewerowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Lindau|Paul Lindau]] |style="text-align:right"|196 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">52.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|567 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Toksykologja chemicznych środków bojowych (Włodzimierz Lindeman)|Toksykologja chemicznych środków bojowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Lindeman|Włodzimierz Lindeman]] |style="text-align:right"|346 | |2012-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">4682.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|536 |- |[[Indeks:Lombroso - Geniusz i obłąkanie.djvu|Geniusz i obłąkanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Cesare Lombroso|Cesare Lombroso]] |style="text-align:right"|389 | |2015-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">576.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1029 |- |[[Indeks:PL Duma o Hiawacie.pdf|Duma o Hiawacie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Henry Wadsworth Longfellow|Henry Wadsworth Longfellow]] |style="text-align:right"|302 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|864 |- |[[Indeks:PL Loti - Pani chryzantem.djvu|Pani Chryzantem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Pierre Loti|Pierre Loti]] |style="text-align:right"|180 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">155.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lubomirski Stanisław Herakliusz - O znikomości rad 1916.pdf|O znikomości rad]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Herakliusz Lubomirski|Stanisław Herakliusz Lubomirski]] |style="text-align:right"|222 | |2026-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3968.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|380 |- |[[Indeks:PL Lukian - Wybrane pisma T. 1.pdf|Wybrane pisma T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Lukian z Samosat|Lukian z Samosat]] |style="text-align:right"|308 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">77.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|902 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Luksemburg - Święto pierwszego maja.pdf|Święto pierwszego maja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Róża Luksemburg|Róża Luksemburg]] |style="text-align:right"|36 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|63 |- |[[Indeks:PL Czuj Duch X. Kazimierz Lutosławski.pdf|Czuj Duch!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Lutosławski|Kazimierz Lutosławski]] |style="text-align:right"|176 | |2020-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">141.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|488 |- |[[Indeks:PL Jan Łąpiński - Przewodnik po Ciechocinku.djvu|Przewodnik po Ciechocinku, jego historja i zasoby lecznicze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Łąpiński|Jan Łąpiński (red.)]] |style="text-align:right"|152 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1007.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|348 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Łebiński - Kółka rolniczo-włościańskie.pdf|Kółka rolniczo-włościańskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łebiński|Władysław Łebiński]] |style="text-align:right"|58 | |2022-11-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Łuniewski - Franciszek Kostrzewski.djvu|Franciszek Kostrzewski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Łuniewski|Kazimierz Łuniewski]] |style="text-align:right"|12 | |2026-05-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marian Łomnicki - Wycieczka na Łomnicę tatrzańską.djvu|Wycieczka na Łomnicę tatrzańską]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Łomnicki|Marian Łomnicki]] |style="text-align:right"|43 | |2023-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- |[[Indeks:PL Łoski - Jan Sobieski, jego rodzina, towarzysze broni i współczesne zabytki 1883.pdf|Jan Sobieski, jego rodzina, towarzysze broni i współczesne zabytki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Łoski|Józef Łoski]] |style="text-align:right"|222 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">19.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|518 |- |[[Indeks:PL Jan Łoś - Wiersze polskie w ich dziejowym rozwoju.djvu|Wiersze polskie w ich dziejowym rozwoju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Łoś|Jan Łoś]] |style="text-align:right"|495 | |2018-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">216.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Krach na giełdzie.pdf|Krach na giełdzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Łukasiewicz|Juliusz Łukasiewicz]] |style="text-align:right"|200 | |2018-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3511.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Łyszczyński - Przyjaciel Ludu R. 10 nr 37 (9 marca 1844).pdf|Kazimierz Łyszczyński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jerzmanowski|Józef Jerzmanowski]] |style="text-align:right"|11 | |2026-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Na Sobór Watykański.djvu|Na Sobór Watykański]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Maciątek|Stanisław Maciątek]] |style="text-align:right"|232 | |2016-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3625.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|436 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. K. Maćkowski - Wielkopolska wobec wywłaszczenia.pdf|Wielkopolska wobec wywłaszczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Karol Maćkowski|Jan Karol Maćkowski]] |style="text-align:right"|62 | |2022-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Koran|Koran]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq1" style="width:41%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Mahomet|Mahomet]] |style="text-align:right"|1061 | |2013-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5545.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zdroje Raduni.djvu|Zdroje Raduni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:44%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Majkowski|Aleksander Majkowski]] |style="text-align:right"|126 | |2014-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5722.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|154 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Autobiografia Salomona Majmona|Autobiografia Salomona Majmona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Salomon Majmon|Salomon Majmon]] |style="text-align:right"|486 | |2013-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3499.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|899 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Malinowski - Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego.pdf|Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Malinowski|Bronisław Malinowski]] |style="text-align:right"|364 | |2015-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3517.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- |[[Indeks:Biblioteka Powieści w Zeszytach Nr Nr 10-11|Biblioteka Powieści w Zeszytach Nr Nr 10-11]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugeniusz Małaczewski|Eugeniusz Małaczewski]] |style="text-align:right"|64 | |2017-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">317.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|183 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jak skauci pracują (Małkowski)|Jak skauci pracują]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Małkowski|Andrzej Małkowski]] |style="text-align:right"|392 | |2020-03-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|766 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tatry. Przez Podtatrzanina.pdf|Tatry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstanty Maniewski|Konstanty Maniewski]] |style="text-align:right"|136 | |2024-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">4213.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|217 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Mann - Literatura włoska.djvu|Literatura włoska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurycy Mann|Maurycy Mann]] |style="text-align:right"|252 | |2015-08-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3738.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mantegazza - Rok 3000-ny.pdf|Rok 3000-ny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Paolo Mantegazza|Paolo Mantegazza]] |style="text-align:right"|134 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3440.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|244 |- |[[Indeks:PL G Manteuffel-Schoege Inflanty polskie.djvu|Inflanty polskie poprzedzone ogólnym rzutem oka na siedmiowiekową przeszłość całych Inflant]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Manteuffel-Schoege|Gustaw Manteuffel-Schoege]] |style="text-align:right"|237 | |2024-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">30.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|658 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narzeczeni (Manzoni)|Narzeczeni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Alessandro Manzoni|Alessandro Manzoni]] |style="text-align:right"|626 | |2017-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1215 |- |[[Indeks:PL Richard March - Ponury dom w Warszawie.djvu|Ponury dom w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard March|Richard March]] |style="text-align:right"|1032 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">68.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3045 |- |[[Indeks:Jadwiga Marcinowska - Vox clamantis.djvu|Vox clamantis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jadwiga Marcinowska|Jadwiga Marcinowska]] |style="text-align:right"|286 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">500.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|798 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Marcińczyk - Powstanie Wielkopolskie roku 1848.pdf|Powstanie Wielkopolskie roku 1848]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Marcińczyk|Jan Marcińczyk]] |style="text-align:right"|52 | |2023-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Marczewski - Wyspa pływająca.pdf|Wyspa pływająca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Marczewski|Michał Marczewski]] |style="text-align:right"|36 | |2023-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|63 |- |[[Indeks:Komedye (Marivaux)|Komedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Pierre de Marivaux|Pierre de Marivaux]] |style="text-align:right"|560 | |2015-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">980.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1472 |- |[[Indeks:PL C Marlowe - Tragiczne dzieje doktora Fausta.djvu|Tragiczne dzieje doktora Fausta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Christopher Marlowe|Christopher Marlowe]] |style="text-align:right"|124 | |2021-10-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">545.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W dżunglach Bengalu.djvu|W dżunglach Bengalu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|K. May]] |style="text-align:right"|260 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez dzikie Gran Chaco.djvu|Przez dzikie Gran Chaco]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|K. May]] |style="text-align:right"|220 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|416 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Mazanowski - Wystawa obrazów Franciszka Kostrzewskiego.djvu|Wystawa obrazów Franciszka Kostrzewskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Mazanowski|Antoni Mazanowski]] |style="text-align:right"|8 | |2026-05-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Mączka - Starym szlakiem.pdf|Starym szlakiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:30%"></td><td class="pq3" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Mączka|Józef Mączka]] |style="text-align:right"|142 | |2023-08-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7863.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|75 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Merimee - Dwór Karola IX-go.pdf|Dwór Karola IX-go]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Prosper Mérimée|Prosper Mérimée]] |style="text-align:right"|184 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL J Méry Andrzej Chenier.djvu|Andrzej Chenier]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Méry|Joseph Méry]] |style="text-align:right"|360 | |2025-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Miarka - Dzwonek świętej Jadwigi.pdf|Dzwonek świętej Jadwigi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Miarka (ojciec)|Karol Miarka (ojciec)]] |style="text-align:right"|57 | |2016-08-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4035.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|102 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Michejda - Polscy ewangelicy.pdf|Polscy ewangelicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Michejda|Franciszek Michejda]] |style="text-align:right"|64 | |2024-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Mickiewicz - Emigracya Polska 1860—1890.djvu|Emigracya Polska 1860—1890]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Mickiewicz|Władysław Mickiewicz]] |style="text-align:right"|188 | |2016-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3522.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|342 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mill - O zasadzie użyteczności.pdf|O zasadzie użyteczności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:John Stuart Mill|John Stuart Mill]] |style="text-align:right"|140 | |2021-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3661.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|251 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Milton - Raj utracony.djvu|Raj utracony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:John Milton|John Milton]] |style="text-align:right"|434 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|416 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Teodor Tomasz Jeż - W sprawie powieści (Lalka Prusa).djvu|W sprawie powieści (»Lalka« Prusa)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Miłkowski|Zygmunt Miłkowski]] |style="text-align:right"|17 | |2025-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|34 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Grignon de Montfort - O doskonałym nabożeństwie.djvu|O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Marii Panny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Maria Grignion de Montfort|Ludwik Maria Grignion de Montfort]] |style="text-align:right"|398 | |2020-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3681.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|726 |- |[[Indeks:Franciszek Wojciech Dzierżykraj-Morawski - Z zachodnich kresów.pdf|Z zachodnich kresów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Wojciech Dzierżykraj-Morawski|Franciszek Morawski]] |style="text-align:right"|436 | |2025-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3317.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|844 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Morris - Wieści z nikąd.pdf|Wieści z nikąd czyli Epoka spoczynku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Morris|William Morris]] |style="text-align:right"|374 | |2019-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3370.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|716 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye oryginalne i tłomaczone|Poezye oryginalne i tłomaczone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Andrzej Morsztyn|Jan Andrzej Morsztyn]] |style="text-align:right"|480 | |2013-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3759.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|863 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mosso - Fizyczne wychowanie młodzieży.djvu|Fizyczne wychowanie młodzieży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Angelo Mosso|Angelo Mosso]] |style="text-align:right"|196 | |2015-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|372 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Iza Moszczeńska - Wielkopolska w niewoli.pdf|Wielkopolska w niewoli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Izabela Moszczeńska-Rzepecka|Izabela Moszczeńska-Rzepecka]] |style="text-align:right"|52 | |2023-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|93 |- |[[Indeks:Ignacy Mościcki - Autobiografia|Autobiografia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Mościcki|Ignacy Mościcki]] |style="text-align:right"|281 | |2017-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">296.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|818 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Alfred de Musset - Poezye (tłum. Londyński).pdf|Poezye (Musset, tłum. Londyński)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfred de Musset|Alfred de Musset]] |style="text-align:right"|158 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3609.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Benito Mussolini - Pamiętnik z czasów wojny.djvu|Pamiętnik z czasów wojny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Benito Mussolini|Benito Mussolini]] |style="text-align:right"|230 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4029.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Nagiel - Kara Boża idzie przez oceany.pdf|Kara Boża idzie przez oceany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Nagiel|Henryk Nagiel]] |style="text-align:right"|728 | |2021-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3407.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1420 |- |[[Indeks:Karolina Nakwaska - Powiesci dla dzieci.djvu|Powiesci dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Nakwaska|Karolina Nakwaska]] |style="text-align:right"|530 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">124.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1511 |- |[[Indeks:O ziemi i czlowicku;dziesiec odezytow. (IA oziemiiczlowicku00nale).pdf|O ziemi i człowieku; dziesięć odczytów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Nałęcz-Koniuszewski|Władysław Nałęcz-Koniuszewski]] |style="text-align:right"|138 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">50.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|394 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jednostka i ogół (Wacław Nałkowski)|Jednostka i ogół]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Nałkowski|Wacław Nałkowski]] |style="text-align:right"|521 | |2010-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3989.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|925 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór poezyj (Naruszewicz)|Wybór poezyj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Naruszewicz|Adam Naruszewicz]] |style="text-align:right"|542 | |2013-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3802.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Negri Pieniądze.pdf|Pieniądze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Ada Negri|Ada Negri]] |style="text-align:right"|64 | |2021-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- |[[Indeks:PL Nekrasz - Pionierka harcerska.djvu|Pionierka Harcerska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Nekrasz|Władysław Nekrasz]] |style="text-align:right"|331 | |2020-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">73.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|944 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nowy Nick Carter -02- Skradziony król.pdf|Nowy Nick Carter. Tomik 2. Skradziony król]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Nerger|Karl Nerger]] |style="text-align:right"|52 | |2020-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6870.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|46 |- |[[Indeks:Modły Starożytne Izraelitów|Modły Starożytne Izraelitów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Daniel Neufeld|Daniel Neufeld]] |style="text-align:right"|595 | |2014-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">274.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1701 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Felicjan Niegolewski - Miłość Ojczyzny — a praca obywatelska.pdf|Miłość Ojczyzny — a praca obywatelska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td></tr></table> |[[Autor:Felicjan Niegolewski|Felicjan Niegolewski]] |style="text-align:right"|26 | |2023-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Niegolewski-Bieda Narodu Polskiego i Polskiego Języka.pdf|Bieda Narodu Polskiego i Polskiego Języka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Niegolewski|Władysław Niegolewski]] |style="text-align:right"|32 | |2025-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiewy historyczne (Niemcewicz)|Śpiewy historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Ursyn Niemcewicz|Julian Ursyn Niemcewicz]] |style="text-align:right"|522 | |2014-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5278.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|721 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL L Niemojowski Trójlistek.djvu|Trójlistek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Niemojowski|Ludwik Niemojowski]] |style="text-align:right"|430 | |2024-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7006.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|370 |- |[[Indeks:Dzieje Polski (Cecylia Niewiadomska)|Dzieje Polski w obrazkach, legendach, podaniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Cecylia Niewiadomska|Cecylia Niewiadomska]] |style="text-align:right"|468 | |2013-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">116.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1358 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Michał Nittman - Balladyna - komentarz.pdf|Balladyna (komentarz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Michał Nittman|Tadeusz Michał Nittman]] |style="text-align:right"|36 | |2020-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3737.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nossig - Manru.pdf|Manru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfred Nossig|Alfred Nossig]] |style="text-align:right"|129 | |2024-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nossig Felicja - Emancypacya kobiet 1903.pdf|Emancypacya kobiet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Felicja Nossig|Felicja Nossig]] |style="text-align:right"|44 | |2024-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|73 |- |[[Indeks:Novalis - Henryk Offterdingen.djvu|Henryk Offterdingen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Novalis|Novalis]] |style="text-align:right"|268 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">50.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|785 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Tomasz Nowakowski - Kapitan Scott.pdf|Kapitan Scott]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Tomasz Nowakowski|Stanisław Tomasz Nowakowski]] |style="text-align:right"|68 | |2024-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3508.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H.P. - Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie - Słowo nr 130, 28.05 (10.06) 1901.pdf|Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|14 | |2026-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- |[[Indeks:PL Opaliński Krzysztof - Satyry (wyd. Bartoszewicz, 1884).pdf|Satyry (wyd. Bartoszewicz, 1884)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Krzysztof Opaliński|Krzysztof Opaliński]] |style="text-align:right"|282 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">137.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|787 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Opisanie sprawy JMP Brzoski łowczego brzeskiego o honor boski z p. Kazimierzem Łyszczyńskim podsędkiem brzeskim atheuszem AGAD Archiwum Radziwiłłowskie.pdf|Opisanie sprawy JMP Brzoski łowczego brzeskiego o honor boski z p. Kazimierzem Łyszczyńskim podsędkiem brzeskim atheuszem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|3 | |2026-06-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|6 |- |[[Indeks:Wieczory badeńskie (Ossoliński)|Wieczory badeńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Maksymilian Ossoliński|Józef Maksymilian Ossoliński]] |style="text-align:right"|248 | |2014-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">413.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|673 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Ossowiecki - Świat mego ducha i wizje przyszłości.pdf|Świat mego ducha i wizje przyszłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Ossowiecki|Stefan Ossowiecki]] |style="text-align:right"|384 | |2025-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6684.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przemiany (Owidiusz)|Przemiany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Owidiusz|Owidiusz]] |style="text-align:right"|313 | |2014-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3756.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|575 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ozanam A.F. - O poezyi włoskiej w średnich wiekach jako źródle do Boskiej Komedyi Danta.pdf|O poezyi włoskiej w średnich wiekach jako źródle do Boskiej Komedyi Danta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoine-Frédéric Ozanam|Antoine-Frédéric Ozanam]] |style="text-align:right"|122 | |2025-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|244 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozkład jazdy pociągów 1919|Rozkład jazdy pociągów osobowych i mieszanych od dnia 15 Maja 1919r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:PKP|PKP]] |style="text-align:right"|35 |brak 4 stron |2012-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3904.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Pawlik - Z naukowej wycieczki Dublańczyków do Wielkopolski.pdf|Z naukowej wycieczki Dublańczyków do Wielkopolski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Pawlik|Stefan Pawlik]] |style="text-align:right"|32 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3809.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|39 |- |[[Indeks:PL Paszkowski - Poezye tłumaczone i oryginalne.djvu|Poezye tłumaczone i oryginalne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Paszkowski|Józef Paszkowski]] |style="text-align:right"|256 | |2018-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">274.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|744 |- |[[Indeks:Aleksander Patkowski - Sandomierskie.djvu|Sandomierskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Patkowski|Aleksander Patkowski]] |style="text-align:right"|246 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">476.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|680 |- |[[Indeks:Adolf Pawiński - Portugalia.djvu|Portugalia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Pawiński|Adolf Pawiński]] |style="text-align:right"|320 | |2016-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3407.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|619 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O początkach chrześcijaństwa|O początkach chrześcijaństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Pawlicki|Stefan Pawlicki]] |style="text-align:right"|228 | |2013-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3469.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|431 |- |[[Indeks:PL Pawlikowski - Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość (1839).djvu|Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Pawlikowski|Józef Pawlikowski]] |style="text-align:right"|82 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">91.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|217 |- |[[Indeks:Oskar Peschel - Historja wielkich odkryć geograficznych.djvu|Historja wielkich odkryć geograficznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Peschel|Oscar Peschel]] |style="text-align:right"|488 | |2017-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">209.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1404 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Felicyana przekład Pieśni Petrarki|Pieśni Petrarki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Francesco Petrarca|Felicjan Faleński}} |style="text-align:right"|304 | |2013-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3545.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Petroniusz - Biesiada u miljonera rzymskiego za czasów Nerona.pdf|Biesiada u miljonera rzymskiego za czasów Nerona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Gajusz Petroniusz|Władysław Michał Dębicki}} |style="text-align:right"|126 | |2022-02-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3480.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|221 |- |[[Indeks:Roger Peyre-Historja Sztuki|Historja Sztuki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Roger Peyre|Roger Peyre]] |style="text-align:right"|332 | |2017-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">113.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|958 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Praktyczna nauka o wyrabianiu wódki z kukurydzy.pdf|Praktyczna nauka o wyrabianiu wódki z kukurydzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Romuald Piątkowski|Romuald Piątkowski]] |style="text-align:right"|38 | |2021-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3928.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pieniążek Jan Chryzostom - Mowa JW Imc Pana Pieniążka Woiewody Sieradzkiego w sprawie Pana Łyszczyńskiego Atheusza miana w senacie d. 1 Martij 1689 ao.pdf|PL Pieniążek Jan Chryzostom - Mowa JW Imc Pana Pieniążka Woiewody Sieradzkiego w sprawie Pana Łyszczyńskiego Atheusza miana w senacie d. 1 Martij 1689 ao.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Pieniążek|Jan Chryzostom Pieniążek]] |style="text-align:right"|12 | |2026-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|8 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przewodnik praktyczny dla użytku maszynistów i ich pomocników na drogach żelaznych (1873)|Przewodnik praktyczny dla użytku maszynistów i ich pomocników na drogach żelaznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Pietraszek|Jan Pietraszek]] |style="text-align:right"|722 | |2022-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1355 |- |[[Indeks:Pisma zbiorowe Józefa Piłsudskiego T04.djvu|Pisma zbiorowe Józefa Piłsudskiego Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:49%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Piłsudski|Józef Piłsudski]] |style="text-align:right"|428 | |2015-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1918.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1011 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pinsker Leon - Samowyzwolenie 1900.pdf|Samowyzwolenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Pinsker|Leon Pinsker]] |style="text-align:right"|48 | |2026-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Antoni Piotrowski - Od Bałtyku do Karpat.djvu|Od Bałtyku do Karpat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Piotrowski|Antoni Piotrowski]] |style="text-align:right"|128 | |2021-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">5017.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|145 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Piotrowski - Złoty robak.djvu|Złoty robak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Piotrowski|Mieczysław Piotrowski]] |style="text-align:right"|647 | |2018-03-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1217 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aniela Piszowa - Kult zmarłych u różnych narodów.pdf|Kult zmarłych u różnych narodów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Aniela Piszowa|Aniela Piszowa]] |style="text-align:right"|98 | |2025-04-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|171 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Plutarch - Perikles.pdf|Perikles]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Plutarch|Plutarch]] |style="text-align:right"|52 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3953.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E Porter Pollyanna dorasta.djvu|Pollyanna dorasta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eleanor H. Porter|Eleanor H. Porter]] |style="text-align:right"|318 | |2023-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7009.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|279 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Posner - Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela.djvu|Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Posner|Stanisław Posner]] |style="text-align:right"|40 | |2020-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3796.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Postrzyżyny u Słowian i Germanów|Postrzyżyny u Słowian i Germanów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Potkański|Karol Potkański]] |style="text-align:right"|108 | |2014-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3993.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|173 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Potocki - Twórczość Tetmajera.djvu|Twórczość Tetmajera]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Potocki|Antoni Potocki]] |style="text-align:right"|11 | |2026-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Potocki Stanisław Kostka - Podróż do Ciemnogrodu|Podróż do Ciemnogrodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Kostka Potocki|Stanisław Kostka Potocki]] |style="text-align:right"|999 | |2025-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3978.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1718 |- |[[Indeks:Wprowadzenie do geopolityki.pdf|Wprowadzenie do geopolityki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Potulski|Jakub Potulski]] |style="text-align:right"|386 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">2734.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|837 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emil Pouvillon - Jep Bernadach.djvu|Jep Bernadach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Pouvillon|Émile Pouvillon]] |style="text-align:right"|270 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|524 |- |[[Indeks:Najogólniejsze Ideały Życiowe (Bolesław Prus)|Najogólniejsze Ideały Życiowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Głowacki|Bolesław Prus]] |style="text-align:right"|320 |OCR |2013-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">731.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|887 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Annibala z Kapui (Aleksander Przezdziecki)|Listy Annibala z Kapui, arcy-biskupa neapolitańskiego, nuncyusza w Polsce, o bezkrólewiu po Stefanie Batorym i pierwszych latach panowania Zygmunta IIIgo, do wyjścia arcy-xsięcia Maxymiliana z niewoli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Przezdziecki|Aleksander Przezdziecki]] |style="text-align:right"|296 | |2011-06-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">4891.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|446 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szwedzi w Warszawie (Przyborowski)|Szwedzi w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Przyborowski|Walery Przyborowski]] |style="text-align:right"|280 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4558.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pseudo Longinos - O górności.djvu|O górności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Pseudo Longin|Pseudo Longin]] |style="text-align:right"|228 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Melchior Pudłowski i jego pisma (Wierzbowski)|Melchior Pudłowski i jego pisma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Melchior Pudłowski|Teodor Wierzbowski}} |style="text-align:right"|115 | |2015-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|112 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Puszkin Aleksander - Eugeniusz Oniegin.djvu|Eugeniusz Oniegin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Puszkin|Aleksander Puszkin]] |style="text-align:right"|295 | |2018-03-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3465.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|543 |- |[[Indeks:Tadeusz Radkowski - Z biblijnego Wschodu.djvu|Z biblijnego Wschodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Radkowski|Tadeusz Radkowski]] |style="text-align:right"|152 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">180.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|436 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ignacy Radliński - Apokryfy judaistyczno-chrześcijańskie.djvu|Apokryfy judaistyczno-chrześcijańskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Radliński|Ignacy Radliński]] |style="text-align:right"|238 | |2016-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3629.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|430 |- |[[Indeks:Zarys dziejów miasta Tczewa.djvu|Zarys dziejów miasta Tczewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:42%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Raduński|Edmund Raduński]] |style="text-align:right"|153 | |2018-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">2406.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|344 |- |[[Indeks:Manifest Od Prymasa Korony Polskiey Stanom Rzeczypospolitey, y całemu światu podany|Manifest Od Prymasa Korony Polskiey Stanom Rzeczypospolitey, y całemu światu podany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Stefan Radziejowski|Michał Stefan Radziejowski]] |style="text-align:right"|21 | |2018-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">317.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|61 |- |[[Indeks:Komedye y tragedye (Radziwiłłowa)|Komedye y tragedye...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszka Urszula Radziwiłłowa|Franciszka Urszula Radziwiłłowa]] |style="text-align:right"|713 | |2012-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">99.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1981 |- |[[Indeks:Karol Rais - Patryoci z zakątka|Patryoci z zakątka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Karel Václav Rais|Karel Václav Rais]] |style="text-align:right"|457 | |2019-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">51.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O stanie cywilnym dawnych Słowian.pdf|O stanie cywilnym dawnych Słowian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Benedykt Rakowiecki|Ignacy Benedykt Rakowiecki]] |style="text-align:right"|16 | |2022-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- |[[Indeks:PL A.Kieł - Sztuka przypodobania się płci pięknej sylwetki.pdf|Sztuka przypodobania się płci pięknej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Zenon Rappaport|Zenon Rappaport]] |style="text-align:right"|118 | |2022-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|331 |- |[[Indeks:PL Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 1.pdf|Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|494 | |2026-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">41.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1446 |- |[[Indeks:PL Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 2.pdf|Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|620 | |2026-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">125.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1807 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Konstantin Rengarten - Pieszo do Chin.djvu|Pieszo do Chin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstantin Rengarten|Konstantin Rengarten]] |style="text-align:right"|194 | |2026-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|368 |- |[[Indeks:Plato von Reussner - Luminarze świata.djvu|Luminarze świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Plato von Reussner|Plato von Reussner]] |style="text-align:right"|264 | |2021-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|728 |- |[[Indeks:PL Paul - Hesperus.djvu|Hesperus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:19%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean Paul Richter|Jean Paul Richter]] |style="text-align:right"|240 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">801.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|654 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Georges Rodenbach - Bruges umarłe.pdf|Bruges umarłe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Georges Rodenbach|Georges Rodenbach]] |style="text-align:right"|144 | |2023-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3733.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|235 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gustaw Rogulski - Słowniczek znakomitszych muzyków.djvu|Słowniczek znakomitszych muzyków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Rogulski|Gustaw Rogulski]] |style="text-align:right"|104 | |2021-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3684.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|180 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Theodore Roosevelt - Życie wytężone.pdf|Życie wytężone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Theodore Roosevelt|Theodore Roosevelt]] |style="text-align:right"|168 | |2023-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3457.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Rostafiński - Jechać, czy nie jechać w Tatry.djvu|Jechać, czy nie jechać w Tatry?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Rostafiński|Józef Rostafiński]] |style="text-align:right"|44 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">4040.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Rostafiński - Czym jest i do czego dąży Związek Polski.pdf|Czym jest i do czego dąży Związek Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Rostafiński|Mieczysław Rostafiński]] |style="text-align:right"|20 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3921.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- |[[Indeks:Louis de Rougemont - Trzydzieści lat wśród dzikich.djvu|Trzydzieści lat wśród dzikich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:45%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis de Rougemont|Louis de Rougemont]] |style="text-align:right"|220 | |2016-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">1882.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|526 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rosny - Vamireh.djvu|Vamireh]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:J.-H. Rosny|J.-H. Rosny]] |style="text-align:right"|178 | |2019-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3352.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|339 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rubinkowski - Ateista Łyszczeński 1690 (Miscellanea historyczno-literackie ante 1749).pdf|Ateista Łyszczeński 1690]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakuba Kazimierz Rubinkowski|Jakuba Kazimierz Rubinkowski]] |style="text-align:right"|7 | |2026-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|14 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL John Ruskin Gałązka dzikiej oliwy.djvu|Gałązka dzikiej oliwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:John Ruskin|John Ruskin]] |style="text-align:right"|168 | |2023-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|289 |- |[[Indeks:PL Rydel - Zaczarowane koło.djvu|Zaczarowane koło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Rydel|Lucjan Rydel]] |style="text-align:right"|290 | |2018-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">143.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|825 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Rzepecki - Powstanie grudniowe w Wielkopolsce 27.12.1918.pdf|Powstanie grudniowe w Wielkopolsce 27.12.1918]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Rzepecki|Karol Rzepecki]] |style="text-align:right"|172 | |2022-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3439.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Rzewnicki - Moje przygody w Tatrach.djvu|Moje przygody w Tatrach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Rzewnicki|Jan Rzewnicki]] |style="text-align:right"|338 | |2023-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3786.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|589 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Rzewuski - Pamiątki JPana Seweryna Soplicy.djvu|Pamiątki JPana Seweryna Soplicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Rzewuski|Henryk Rzewuski]] |style="text-align:right"|538 | |2019-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1047 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leopold von Sacher-Masoch - Demoniczne kobiety.djvu|Demoniczne kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold von Sacher-Masoch|Leopold von Sacher-Masoch]] |style="text-align:right"|116 | |2024-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|205 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sachs - Ferdynand Lassalle.djvu|Ferdynand Lassalle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Sachs|Feliks Sachs]] |style="text-align:right"|20 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:P. J. Szafarzyka słowiański narodopis|P. J. Szafarzyka słowiański narodopis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Pavel Jozef Šafárik|Pavel Jozef Šafárik]] |style="text-align:right"|241 | |2010-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3709.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- |[[Indeks:PL Saint-Pierre - Paweł i Wirginia.djvu|Paweł i Wirginia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Jacques-Henri Bernardin de Saint-Pierre|Jacques-Henri Bernardin de Saint-Pierre]] |style="text-align:right"|212 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">232.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|589 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emilio Salgari - Dramat na Oceanie Spokojnym.djvu|Dramat na Oceanie Spokojnym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Emilio Salgari|Emilio Salgari]] |style="text-align:right"|302 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|566 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Załęski - Przekład pieśni Sarbiewskiego i inne poezye.pdf|Przekład pieśni Sarbiewskiego i inne poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Maciej Kazimierz Sarbiewski|Anzelm Załęski}} |style="text-align:right"|90 | |2024-06-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3377.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|151 |- |[[Indeks:Opis powiatu jasielskiego.pdf|Opis powiatu jasielskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Sarna|Władysław Sarna]] |style="text-align:right"|760 | |2024-02-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">604.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2114 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:R. Henryk Savage - Moja oficjalna żona.djvu|Moja oficjalna żona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard Henry Savage|Richard Henry Savage]] |style="text-align:right"|260 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- |[[Indeks:Savitri - Utopia.djvu|Utopia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Savitri|Savitri]] |style="text-align:right"|268 | |2020-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">90.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|767 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ostatnie dni świata (zbiór).pdf|Ostatnie dni świata (zbiór)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Simon Sawczenko|Joshua Albert Flynn}} |style="text-align:right"|128 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Schiller Friedrich - Dymitr (Demetrius) tłum. Szrajber 1906.pdf|Dymitr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Friedrich Schiller|Friedrich Schiller]] |style="text-align:right"|90 | |2026-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Friedrich Schiller - Zbójcy.djvu|Zbójcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Friedrich Schiller|Friedrich Schiller]] |style="text-align:right"|188 | |2018-04-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3404.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Schneider - Babiagóra w Beskidach.djvu|Babiagóra w Beskidach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Schneider|Antoni Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2022-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6790.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Scholl Najnowsze tajemnice Paryża.djvu|Najnowsze tajemnice Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aurélien Scholl|Aurélien Scholl]] |style="text-align:right"|152 | |2023-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|283 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Artur Schopenhauer - O wolności ludzkiej woli.djvu|O wolności ludzkiej woli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Schopenhauer|Arthur Schopenhauer]] |style="text-align:right"|314 | |2015-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3520.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|589 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schure - Wielcy wtajemniczeni (tłum. Centnerszwerowa).pdf|Wielcy wtajemniczeni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:84%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Édouard Schuré|Édouard Schuré]] |style="text-align:right"|540 | |2024-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">463.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1482 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szkoła harcerza|Szkoła harcerza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Sedlaczek|Stanisław Sedlaczek]] |style="text-align:right"|229 | |2015-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5881.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Janina Sedlaczkówna - Karol Marcinkowski.pdf|Karol Marcinkowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Janina Sedlaczkówna|Janina Sedlaczkówna]] |style="text-align:right"|44 | |2024-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. Servieres - Orle skrzydła.djvu|Orle skrzydła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Servières|Joseph Servières]] |style="text-align:right"|168 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|314 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ernest Thompson Seton - Opowiadania z życia zwierząt.pdf|Opowiadania z życia zwierząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Thompson Seton|Ernest Thompson Seton]] |style="text-align:right"|240 | |2022-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3510.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|440 |- |[[Indeks:PL Sewer - Genealogie.djvu|Genealogie żyjących utytułowanych rodów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Sewer Dunin-Borkowski|Jerzy Sewer Dunin-Borkowski]] |style="text-align:right"|784 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">47.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2311 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bernard Shaw - Socyalista na ustroniu.djvu|Socyalista na ustroniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:George Bernard Shaw|George Bernard Shaw]] |style="text-align:right"|428 | |2021-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3372.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|837 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Siedlecki - Spadochronowy lot niektórych owadów.pdf|Spadochronowy lot niektórych owadów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Siedlecki|Michał Siedlecki]] |style="text-align:right"|43 | |2021-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4252.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sikorski - Krótki rys historyi powszechnej muzyki 1859-1861.pdf|Krótki rys historyi powszechnej muzyki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Sikorski|Józef Sikorski]] |style="text-align:right"|113 | |2025-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|226 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Sienkiewicz - Wspomnienia sierżanta Legji Cudzoziemskiej.djvu|Wspomnienia sierżanta Legji Cudzoziemskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Sienkiewicz (żołnierz)|Henryk Sienkiewicz (żołnierz)]] |style="text-align:right"|254 | |2016-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|418 |- |[[Indeks:Skibinski pamietnik0001.djvu|Pamiętnik aktora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Michał Skibiński|Kazimierz Michał Skibiński]] |style="text-align:right"|352 | |2015-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1050 |- |[[Indeks:PL Puszcza Kurpiowska w pieśni cz 1.pdf|Puszcza Kurpiowska w pieśni cz 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:49%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:41%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Skierkowski|Władysław Skierkowski]] |style="text-align:right"|104 | |2024-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">2121.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|234 |- |[[Indeks:M. Skłodowska-Curie - Promieniotwórczość.djvu|Promieniotwórczość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Skłodowska-Curie|Maria Skłodowska-Curie]] |style="text-align:right"|664 | |2016-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">300.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1807 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Skrudlik - Bezbożnictwo w Polsce.djvu|Bezbożnictwo w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Skrudlik|Mieczysław Skrudlik]] |style="text-align:right"|122 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3557.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Słomka - Pamiętniki włościanina od pańszczyzny do dni dzisiejszych.pdf|Pamiętniki włościanina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Słomka|Jan Słomka]] |style="text-align:right"|590 | |2025-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1094 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Śmierci z Mistrzem dwojakie gadania, Kraków 1542.pdf|Śmierci z Mistrzem dwojakie gadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|40 | |2025-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Howden Smith - Złoto z Porto Bello.djvu|Złoto z Porto Bello]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Howden Smith|Arthur Howden Smith]] |style="text-align:right"|384 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6783.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|358 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Smoleński-Ksiądz Marek, cudotwórca i prorok konfederacyi barskiej szkic historyczny.pdf|Ksiądz Marek, cudotwórca i prorok konfederacyi barskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Smoleński|Władysław Smoleński]] |style="text-align:right"|28 | |2019-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- |[[Indeks:Instrukcja synom moim do Paryża|Instrukcja synom moim do Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq2" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pqn" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Sobieski|Jakub Sobieski]] |style="text-align:right"|14 | |2012-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">2619.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|31 |- |[[Indeks:Ciesz się, późny wnuku! (Jan Sowa)|Ciesz się, późny wnuku!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sowa|Jan Sowa]] |style="text-align:right"|519 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">338.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1484 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Spandowski - Z praktyki spółek wielkopolskich.pdf|Z praktyki spółek wielkopolskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Spandowski|Paweł Spandowski]] |style="text-align:right"|122 | |2023-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|219 |- |[[Indeks:Karol Spitteler Imago.djvu|Imago]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Carl Spitteler|Carl Spitteler]] |style="text-align:right"|288 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">268.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|835 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Staff LM Zgrzebna kantyczka.djvu|Zgrzebna kantyczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Maria Staff|Ludwik Maria Staff]] |style="text-align:right"|110 | |2020-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4044.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|159 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Doktryna nuklearna Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej pod rządami Kim Dzong-Una.pdf|Doktryna nuklearna Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej pod rządami Kim Dzong-Una]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Starowicz|Karol Starowicz]] |style="text-align:right"|20 | |2026-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pod jaką gwiazdą urodziłeś się. Horoskopy na każdy dzień roku.pdf|Pod jaką gwiazdą urodziłeś się. Horoskopy na każdy dzień roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Starża-Dzierżbicki|Jan Starża-Dzierżbicki]] |style="text-align:right"|382 | |2023-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6684.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|368 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Helena Staś Kobieta wobec Chrystusa.pdf|Kobieta wobec Chrystusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Staś|Helena Staś]] |style="text-align:right"|33 | |2021-12-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4301.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Steczkowska - Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin.djvu|Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Steczkowska|Maria Steczkowska]] |style="text-align:right"|324 | |2022-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6709.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Steiner - Przygotowanie do nadzmysłowego poznania świata i przeznaczeń człowieka.djvu|Przygotowanie do nadzmysłowego poznania świata i przeznaczeń człowieka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudolf Steiner|Rudolf Steiner]] |style="text-align:right"|189 | |2018-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3457.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dudki Króla Salomona i inne bajki.pdf|Dudki Króla Salomona i inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstancja Stępowska|Konstancja Stępowska]] |style="text-align:right"|78 | |2025-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3597.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jeden miesiąc życia (Sten)|Jeden miesiąc życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Bruner|Jan Sten]] |style="text-align:right"|206 | |2015-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|311 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Sterling - Fra Angelico i jego epoka.djvu|Fra Angelico i jego epoka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Sterling|Mieczysław Sterling]] |style="text-align:right"|188 | |2016-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">5214.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|234 |- |[[Indeks:Okolice Galicyi.pdf|Okolice Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq0" style="width:26%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Stęczyński|Maciej Stęczyński]] |style="text-align:right"|310 | |2024-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|687 |- |[[Indeks:Kuma Troska (Sudermann)|Kuma Troska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:19%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Hermann Sudermann|Hermann Sudermann]] |style="text-align:right"|340 | |2015-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">715.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|922 |- |[[Indeks:Folklor i literatura.pdf|Folklor i literatura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Roch Sulima|Roch Sulima]] |style="text-align:right"|525 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">12.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1570 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Swinburne - Atalanta w Kalydonie.djvu|Atalanta w Kalydonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Algernon Charles Swinburne|Algernon Charles Swinburne]] |style="text-align:right"|128 | |2018-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3746.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|212 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Mikołaj Swiniarski - Sześćdziesięciolecie Ziemianina.pdf|Sześćdziesięciolecie Ziemianina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:42%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Mikołaj Swiniarski|Wacław Mikołaj Swiniarski]] |style="text-align:right"|132 | |2024-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|152 |- |[[Indeks:Lechicki początek Polski|Lechicki początek Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Szajnocha|Karol Szajnocha]] |style="text-align:right"|360 | |2013-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">243.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1042 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Taras Szewczenko - Poezje (1936) (wybór).djvu|Poezje (1936) (wybór)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:54%"></td></tr></table> |[[Autor:Taras Szewczenko|Taras Szewczenko]] |style="text-align:right"|419 | |2021-02-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3923.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emil Szramek - Ks. Konstanty Damroth.pdf|Ks. Konstanty Damroth]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Szramek|Emil Szramek]] |style="text-align:right"|56 | |2017-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4347.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Szuman - O społeczeństwie poznańskiem.pdf|O społeczeństwie poznańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Szuman|Henryk Szuman]] |style="text-align:right"|36 | |2023-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Szymanowski - Wychowawcza rola kultury muzycznej.djvu|Wychowawcza rola kultury muzycznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Szymanowski|Karol Szymanowski]] |style="text-align:right"|72 | |2020-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|58 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Roman Szymański - Pracą i Oświatą.pdf|Pracą i Oświatą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Szymański|Roman Szymański]] |style="text-align:right"|40 | |2023-03-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sielanki (1614) i inne wiersze polskie|Sielanki (1614) i inne wiersze polskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Szymonowic|Szymon Szymonowic]] |style="text-align:right"|158 | |2013-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4126.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|259 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ściskała - Ostatni mnich w Orłowej.pdf|Ostatni mnich w Orłowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Dominik Ściskała|Dominik Ściskała]] |style="text-align:right"|104 | |2021-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3598.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|169 |- |[[Indeks:Próżniacko-filozoficzna podróż po bruku|Próżniacko-filozoficzna podróż po bruku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jędrzej Śniadecki|Jędrzej Śniadecki]] |style="text-align:right"|139 | |2018-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">119.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|412 |- |[[Indeks:PL Taine - Historya literatury angielskiej 1.djvu|Historya literatury angielskiej, Część I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Hippolyte Adolphe Taine|Hippolyte Adolphe Taine]] |style="text-align:right"|547 | |2018-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">432.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1547 |- |[[Indeks:Ja, motyl i inne szkice krytyczne.pdf|Ja, motyl i inne szkice krytyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Tański|Paweł Tański]] |style="text-align:right"|184 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jean Tarnowski - Nasze przedstawicielstwo polityczne w Paryżu i w Petersburgu 1905-1919.pdf|Nasze przedstawicielstwo polityczne w Paryżu i w Petersburgu 1905-1919]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Stanisław Amor Tarnowski|Jan Stanisław Amor Tarnowski]] |style="text-align:right"|140 | |2015-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|248 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Goffred albo Jeruzalem wyzwolona|Goffred albo Jeruzalem wyzwolona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Torquato Tasso|Torquato Tasso]] |style="text-align:right"|748 | |2019-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1420 |- |[[Indeks:Józef Teodorowicz - Stańczyk bez teki.djvu|Stańczyk bez teki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Teodorowicz|Józef Teodorowicz]] |style="text-align:right"|114 | |2017-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">244.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|319 |- |[[Indeks:Thackeray - Snoby, utwór humorystyczny.djvu|Snoby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:William Makepeace Thackeray|William Makepeace Thackeray]] |style="text-align:right"|254 | |2019-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">40.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|729 |- |[[Indeks:PL Frida Złote serduszko.pdf|Frida, Złote serduszko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|André Theuriet|Richard Harding Davis}} |style="text-align:right"|136 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|370 |- |[[Indeks:PL Tomasz a Kempis - O naśladowaniu Chrystusa (1938).djvu|O naśladowaniu Chrystusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Thomas a Kempis|Thomas a Kempis]] |style="text-align:right"|360 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">47.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1042 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Toeppen Max - Wierzenia mazurskie 1894.djvu|Wierzenia mazurskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Max Toeppen|Max Toeppen]] |style="text-align:right"|196 | |2019-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- |[[Indeks:Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki|Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Teodor Trembecki|Jakub Teodor Trembecki]] |style="text-align:right"|1001 | |2020-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2942 |- |[[Indeks:Poezye Stanisława Trembeckiego (Bobrowicz)|Poezye Stanisława Trembeckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Trembecki|Stanisław Trembecki]] |style="text-align:right"|416 | |2015-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">574.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lew Trocki - Od przewrotu listopadowego do pokoju brzeskiego.pdf|Od przewrotu listopadowego do pokoju brzeskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Trocki|Lew Trocki]] |style="text-align:right"|120 | |2021-12-1 |class=center|<span style="visibility:hidden">3455.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tukidydes - Historya wojny peloponneskiéj.djvu|Historya wojny peloponneskiéj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tukidydes|Tukidydes]] |style="text-align:right"|464 | |2024-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3348.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|906 |- |[[Indeks:PL Tadeusz Kościuszko jego żywot i czyny.pdf|Tadeusz Kościuszko jego żywot i czyny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Twardowski|Bolesław Twardowski]] |style="text-align:right"|74 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">95.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Tyszkiewicz - Półwysep Hel.pdf|Półwysep Hel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tyszkiewicz|Władysław Tyszkiewicz]] |style="text-align:right"|20 | |2024-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">4000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|27 |- |[[Indeks:Poezje Kornela Ujejskiego|Poezje Kornela Ujejskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:23%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Ujejski|Kornel Ujejski]] |style="text-align:right"|464 | |2013-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">1085.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1182 |- |[[Indeks:Jan Urban - Makryna Mieczysławska w świetle prawdy.djvu|Makryna Mieczysławska w świetle prawdy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Urban|Jan Urban]] |style="text-align:right"|148 | |2020-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">142.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Urbanowska - Róża bez kolców.pdf|Róża bez kolców]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Urbanowska|Zofia Urbanowska]] |style="text-align:right"|478 | |2020-01-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3383.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|921 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurycy Urstein-Eligjusz Niewiadomski w oświetleniu psychjatry.pdf|Eligjusz Niewiadomski w oświetleniu psychjatry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurycy Urstein|Maurycy Urstein]] |style="text-align:right"|114 | |2023-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vātsyāyana - Kama Sutra (1933).djvu|Kama Sutra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Vātsyāyana|Vātsyāyana]] |style="text-align:right"|144 | |2019-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7226.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leonardo da Vinci - Rozprawa o malarstwie.pdf|Rozprawa o malarstwie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Leonardo da Vinci|Leonardo da Vinci]] |style="text-align:right"|108 | |2024-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- |[[Indeks:Karol Wachtl - Szkolnictwo i wychowanie.djvu|Szkolnictwo i wychowanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Wachtl|Karol Wachtl]] |style="text-align:right"|200 | |2017-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1170.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|498 |- |[[Indeks:Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego|Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Michał Zaleski|Wacław z Oleska]] (red.) |style="text-align:right"|592 | |2012-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">445.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1671 |- |[[Indeks:Johannes Walther - Wstęp do gieologji.djvu|Wstęp do gieologji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Johannes Walther|Johannes Walther]] |style="text-align:right"|218 | |2024-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">196.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|600 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leon Wasilewski - Litwa i jej ludy.pdf|Litwa i jej ludy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wasilewski|Leon Wasilewski]] |style="text-align:right"|106 | |2025-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jean Webster - Tajemniczy opiekun.pdf|Tajemniczy opiekun]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean Webster|Jean Webster]] |style="text-align:right"|168 | |2023-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|311 |- |[[Indeks:Hans Filip Weitz - Wieża dźwięków.pdf|Wieża dźwięków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Philipp Weitz|Hans Philipp Weitz]] |style="text-align:right"|290 | |2026-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|835 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wergilego Eneida.djvu|Eneida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Wergiliusz|Wergiliusz]] |style="text-align:right"|341 | |2019-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3374.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|644 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma wierszem i prozą Kajetana Węgierskiego.djvu|Pisma wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tomasz Kajetan Węgierski|Tomasz Kajetan Węgierski]] |style="text-align:right"|202 | |2015-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|383 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wspomnienia z wygnania (Zygmunt Wielhorski)|Wspomnienia z wygnania 1865-1874]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Wielhorski|Zygmunt Wielhorski]] |style="text-align:right"|140 | |2013-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6936.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Albert Wilczyński - Wycieczka na Krzyżne.djvu|Wycieczka na Krzyżne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Albert Wilczyński|Albert Wilczyński]] |style="text-align:right"|322 | |2026-04-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6858.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Historya o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim.djvu|Historya o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj z Wilkowiecka|Mikołaj z Wilkowiecka]] |style="text-align:right"|100 | |2021-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego.pdf|Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Wiśniowski|Franciszek Wiśniowski]] |style="text-align:right"|42 | |2020-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3596.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|73 |- |[[Indeks:Juliusz Kossak (Witkiewicz, wyd. 1906)|Juliusz Kossak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkiewicz|Stanisław Witkiewicz (ojciec)]] |style="text-align:right"|292 | |2012-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">366.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|841 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bogdan Wojdowski - Chleb rzucony umarłym.djvu|Chleb rzucony umarłym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Bogdan Wojdowski|Bogdan Wojdowski]] |style="text-align:right"|512 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|999 |- |[[Indeks:Wolff Józef. Kniaziowie litewsko-ruscy od końca czternastego wieku.djvu|Kniaziowie litewsko-ruscy od końca czternastego wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Wolff|Józef Wolff]] |style="text-align:right"|724 | |2019-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">60.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2150 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wolski - Manifest obiasniaiący Boga zacimiaiący bezbożnego Atheusza, Kazimierza Łyszczyńskiego (1689).pdf|Manifest obiaśniaiący Boga zacimiaiący bezbożnego Atheusza, Kazimierza Łyszczyńskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kazimierz Wolski|Jan Kazimierz Wolski]] |style="text-align:right"|23 | |2026-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Voltaire - Refleksye.djvu|Refleksye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Maria Arouet|Wolter]] |style="text-align:right"|214 | |2015-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4090.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|367 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wróblewski, Stanisław - Opinie o oficerach - 701-001-119-585.pdf|Opinie o oficerach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wróblewski|Stanisław Wróblewski]] |style="text-align:right"|11 | |2019-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">5151.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Wyka - Modernizm polski.djvu|Modernizm polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Wyka|Kazimierz Wyka]] |style="text-align:right"|534 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3672.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|989 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aurelia Wyleżyńska - Biała Czarodziejka.pdf|Biała Czarodziejka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Aurelia Wyleżyńska|Aurelia Wyleżyńska]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3597.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:De Wyzewa - Gwalbert|Gwalbert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Téodor de Wyzewa|Téodor de Wyzewa]] |style="text-align:right"|268 | |2025-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zabistowski - Mowa przy sprawie Atheisty Kazimierza Łyszczenskiego Podsędka Brzeskiego na Seymie Warszawskim miana 1689.djvu|Mowa przy sprawie Atheisty Kazimierza Łyszczenskiego Podsędka Brzeskiego na Seymie Warszawskim miana 1689]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Kurowicz Zabistowski|Szymon Kurowicz Zabistowski]] |style="text-align:right"|11 | |2026-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">2424.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|25 |- |[[Indeks:PL Zaborowski Jakub - Ogień i Woda 1619.pdf|Ogień z Wodą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq2" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td><td class="pqn" style="width:56%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Zaborowski|Jakub Zaborowski]] |style="text-align:right"|48 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">263.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Zahorska - Trucizny.djvu|Trucizny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Zahorska|Anna Zahorska]]<br>[[Autor:Józef Teodorowicz|Józef Teodorowicz]] |style="text-align:right"|264 | |2016-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|520 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zahorowski - Przewodnik czyli Skryte rządy Ojców Jezuitów 1873.pdf|Przewodnik czyli Skryte rządy Ojców Jezuitów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Dominik Zahorowski|Dominik Zahorowski]] |style="text-align:right"|68 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- |[[Indeks:Księga pamiątkowa miasta Poznania|Księga pamiątkowa miasta Poznania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:31%"></td></tr></table> |redaktor [[Autor:Zygmunt Zaleski|Zygmunt Zaleski]], wielu autorów poszczególnych rozdziałów |style="text-align:right"|449 |nie wszystkie rozdziały są PD |2013-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4485.</span>[[Plik:00%.svg|0% Poszukiwany, niezamieszczony]] |style="text-align:right"|665 |- |[[Indeks:PL Załuski - Mowy na Radach y Seymach Roznemi Czasy Miane 1689.pdf|Mowy na Radach y Seymach Roznemi Czasy Miane]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Chryzostom Załuski|Andrzej Chryzostom Załuski]] |style="text-align:right"|170 | |2026-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">512.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nauka pływania.pdf|Nauka pływania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Zachariasz Zarzycki|Wacław Zachariasz Zarzycki]] |style="text-align:right"|124 | |2018-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3716.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|213 |- |[[Indeks:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf|Podania i legendy wileńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Zahorski|Władysław Zahorski]] |style="text-align:right"|190 | |2025-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">128.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|536 |- |[[Indeks:PL Hugo Zathey - Antologia rzymska.djvu|Antologia rzymska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Hugo Zathey|Hugo Zathey]] |style="text-align:right"|372 | |2018-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">626.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1032 |- |[[Indeks:Władysław Zawadzki - Obrazy Rusi Czerwonej.djvu|Obrazy Rusi Czerwonej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Zawadzki|Władysław Zawadzki]] |style="text-align:right"|89 | |2018-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">246.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|237 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Janina Zawisza-Krasucka - Anielka w mieście.pdf|Anielka w mieście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Janina Zawisza-Krasucka|Janina Zawisza-Krasucka]] |style="text-align:right"|264 | |2023-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4186.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Historia Polski (Henryk Zieliński)|Historia Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Zieliński|Henryk Zieliński]] |style="text-align:right"|429 | |2011-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">4048.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|766 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Józef Zieliński - Czy w Polsce anarchizm ma racyę bytu.pdf|Czy w Polsce anarchizm ma racyę bytu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:28%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Zieliński|Józef Zieliński]] |style="text-align:right"|32 |eksperymentalny format |2022-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|45 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Zimmermann - Ks. patron Wawrzyniak.pdf|Ks. patron Wawrzyniak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Zimmermann|Kazimierz Zimmermann]] |style="text-align:right"|74 | |2021-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sielanki Józefa Bartłomieja i Szymona Zimorowiczów|Sielanki Józefa Bartłomieja i Szymona Zimorowiczów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Józef Bartłomiej Zimorowic|Szymon Zimorowic}} |style="text-align:right"|172 | |2014-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Żeligowski Edward - Jordan (wyd. 1870).pdf|Jordan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Żeligowski|Edward Żeligowski]] |style="text-align:right"|176 | |2024-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|318 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Początek i progres wojny moskiewskiej|Początek i progres wojny moskiewskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Żółkiewski|Stanisław Żółkiewski]] |style="text-align:right"|126 | |2013-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3821.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- |[[Indeks:26 mm Pistolet sygnałowy wz. 1978 i wz. 1944 - opis i użytkowanie|26 mm Pistolet sygnałowy wz. 1978 i wz. 1944]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pqn" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Ministerstwo Obrony Narodowej|Ministerstwo Obrony Narodowej]] |style="text-align:right"|49 | |2021-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">2653.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|108 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1|Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:51%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|580 | |2014-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5012.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|808 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.2|Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|601 | |2017-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3559.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1082 |- |[[Indeks:Co każdy o krótkofalarstwie wiedzieć powinien|Co każdy o krótkofalarstwie wiedzieć powinien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Zbiorowy|członkowie Wileńskiego Klubu Krótkofalowców]] |style="text-align:right"|76 | |2020-06-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">985.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|192 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieło_wielkiego_miłosierdzia.djvu|Dzieło wielkiego miłosierdzia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|336 | |2021-07-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4087.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|580 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Tarnowski z Dzikowa.djvu|Jan Tarnowski z Dzikowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|212 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3670.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wagner - Sztuka i rewolucya.pdf|Sztuka i rewolucya]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard Wagner|Richard Wagner]] |style="text-align:right"|114 | |2024-06-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zygmunt Zaleski - Z dziejów walki o handel polski.pdf|Z dziejów walki o handel polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Zaleski|Zygmunt Zaleski]] |style="text-align:right"|212 | |2023-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|409 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hugo Zapałowicz - Z Czarnohory do Alp Rodneńskich.djvu|Z Czarnohory do Alp Rodneńskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Hugo Zapałowicz|Hugo Zapałowicz]] |style="text-align:right"|63 | |2023-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mariusz Zaruski - Sonety morskie. Sonety północne.pdf|Sonety morskie. Sonety północne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Mariusz Zaruski|Mariusz Zaruski]] |style="text-align:right"|104 | |2025-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|87 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Zawadzki - Chwilowe i wieczne.djvu|Chwilowe i wieczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Zawadzki|Bronisław Zawadzki]] |style="text-align:right"|2 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|4 |- |[[Indeks:Jeszcze Polska nie zginęła Cz.2.djvu|Jeszcze Polska nie zginęła. Część II. Słowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|256 | |2019-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">13.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|719 |- |[[Indeks:PL Katechizm rzymski wg uchwały św Soboru Trydenckiego.djvu|Katechizm rzymski wg uchwały św. Soboru Trydenckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|616 | |2020-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1822 |- |[[Indeks:PL Michałowski - Księga pamiętnicza.djvu|Księga pamiętnicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|912 | |2020-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">22.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2697 |- |[[Indeks:Materyały i prace Komisyi Językowej Tom I|Materyały i prace Komisyi Językowej Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|525 | |2013-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">413.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1461 |- |[[Indeks:Materyały i prace Komisyi Językowej Tom II|Materyały i prace Komisyi Językowej Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|477 | |2013-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">129.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1368 |- |[[Indeks:PL Stefan Surzyński - Nasze Hasło. Tomik I.pdf|Nasze Hasło. Tomik I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|204 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|591 |- |[[Indeks:PL Stefan Surzyński - Nasze Hasło. Tomik II.pdf|Nasze Hasło. Tomik II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|204 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|591 |- |[[Indeks:PL Stefan Surzyński - Nasze Hasło. Tomik III.pdf|Nasze Hasło. Tomik IIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|200 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Opętana przez djabła.djvu|Opętana przez djabła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|130 | |2018-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3760.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|219 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pamiętniki lekarzy (1939).djvu|Pamiętniki lekarzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq2" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|706 | |2016-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3227.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1406 |- |[[Indeks:Rozprawy i Sprawozdania z Posiedzeń Wydziału Historyczno-Filozoficznego Akademii Umiejętności. T. 19 (1887)|Rozprawy i Sprawozdania z Posiedzeń Wydziału Historyczno-Filozoficznego Akademii Umiejętności. Tom XIX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|447 | |2012-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">493.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1232 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sprawozdanie Stenograficzne z 36. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.pdf|Sprawozdanie Stenograficzne z 36. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|120 | |2020-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7058.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|105 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sprawozdanie Stenograficzne z 78. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 14 marca 2019 r.pdf|Sprawozdanie Stenograficzne z 78. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|136 | |2020-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3805.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|249 |- |[[Indeks:PL Teka Stańczyka.djvu|Teka Stańczyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|162 | |2018-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">230.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|466 |- |[[Indeks:Unicode (HD Table)|Unicode]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|225 | |2014-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1303.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|587 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Upominek. Książka zbiorowa na cześć Elizy Orzeszkowej (1866-1891).pdf|Upominek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:31%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|628 | |2016-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|635 |- |[[Indeks:PL Engestroem - Z szwedzkiej niwy.djvu|Z szwedzkiej niwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|92 | |2020-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">562.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|218 |- |[[Indeks:Gabinet powieści i romansów T.2.pdf|Czytelnia naynowszych powieści T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|228 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|684 |- |[[Indeks:Czytelnia naynowszych powieści T.4.pdf|Czytelnia naynowszych powieści T.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|232 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|696 |- |[[Indeks:PL Zrzódła do dziejów polskich (1843-1844) t. 2.pdf|Zrzódła do dziejów polskich (1843-1844) t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|524 | |2026-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">224.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1478 |- |[[Indeks:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf|Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|73 | |2026-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">931.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|185 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Burza.pdf|Burza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|184 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">847.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hamlet (William Shakespeare)|Hamlet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:26%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|160 | |2011-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5942.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|185 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Król Ryszard III (Shakespeare)|Król Ryszard III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|148 | |2013-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4184.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 1.djvu|Dzieła dramatyczne T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|414 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4027.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|697 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 2.djvu|Dzieła dramatyczne T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|326 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7305.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|249 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 3.djvu|Dzieła dramatyczne T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|356 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4053.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 4.djvu|Dzieła dramatyczne T.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|270 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4506.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 5.djvu|Dzieła dramatyczne T.5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|322 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4840.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|469 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 6.djvu|Dzieła dramatyczne T.6]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|262 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4016.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 7.djvu|Dzieła dramatyczne T.7]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|308 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5221.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|410 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 8.djvu|Dzieła dramatyczne T.8]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|306 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5337.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 9.djvu|Dzieła dramatyczne T.9]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|292 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4271.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 10.djvu|Dzieła dramatyczne T.10]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|346 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|538 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 11.djvu|Dzieła dramatyczne T.11]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|368 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4113.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|611 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 12.djvu|Dzieła dramatyczne T.12]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|342 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4613.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|522 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Shakespeare - Otello tłum. Paszkowski.djvu|Otello]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|128 | |2018-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Shakespeare - Kupiec wenecki tłum. Paszkowski.djvu|Kupiec wenecki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|95 | |2018-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|188 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. I.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:84% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|668 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">200.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1911 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. II.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|366 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. III.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|570 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1324.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1447 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. IV.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|477 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1351 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. V.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|284 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">145.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|810 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. VI.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|348 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">328.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|972 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. VII.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|310 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1218.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|793 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. VIII.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. VIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|290 | |2018-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">261.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|818 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. IX.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. IX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|496 | |2018-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4118.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|847 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Zimowa powieść tłum. Ehrenberg.djvu|Zimowa powieść tłum. Ehrenberg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|134 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">303.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|352 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Tymon z Aten tłum. Lubowski.djvu|Tymon z Aten tłum. Lubowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|92 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Otello tłum. Kluczycki.djvu|Otello tłum. Kluczycki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|146 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">23.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|425 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Romeo i Julia tłum. Korsak.djvu|Romeo i Julia tłum. Korsak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|108 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|303 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Romeo i Julia tłum. Kasprowicz.djvu|Romeo i Julia tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|136 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|262 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Makbet tłum. Kasprowicz.djvu|Makbet tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|112 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3520.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Lukrecja.djvu|Lukrecja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|86 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Król Lir tłum. Kasprowicz.djvu|Król Lir tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|148 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Juljusz Cezar tłum. Kasprowicz.djvu|Juljusz Cezar tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|118 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Juliusz Cezar tłum. Pajgert.djvu|Juliusz Cezar tłum. Pajgert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|144 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|423 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Król Lir tłum. Pietkiewicz.djvu|Król Lir tłum. Pietkiewicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|232 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|660 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Makbet tłum. A.E. Koźmian.djvu|Makbet tłum. A.E. Koźmian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|108 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">33.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|302 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Hamlet tłum. Skłodowski.djvu|Hamlet tłum. Skłodowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|164 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">104.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|475 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Hamlet tłum. Kasprowicz.djvu|Hamlet tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|192 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1629.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|452 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Hamlet tłum. Ostrowski.djvu|Hamlet tłum. Ostrowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|184 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">19.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|524 |- |[[Indeks:Tłomaczenia arcydzieł Szekspira przez Wojciecha Dzieduszyckiego.djvu|Tłomaczenia arcydzieł Szekspira przez Wojciecha Dzieduszyckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|378 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1125 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Dramata Tom I tłum. Komierowski.djvu|Dramata Tom I tłum. Komierowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|462 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">88.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1341 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Dramata Tom II tłum. Komierowski.djvu|Dramata Tom II tłum. Komierowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:72%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|614 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">911.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1636 |- |[[Indeks:Dzieła Williama Shakspeare III tłum. Jankowski.djvu|Dzieła Williama Shakspeare III tłum. Jankowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|354 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">66.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1049 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Williama Shakspeare I tłum. Hołowiński.djvu|Dzieła Williama Shakspeare I tłum. Hołowiński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|498 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|961 |- |[[Indeks:Dzieła Williama Shakspeare II tłum. Hołowiński.djvu|Dzieła Williama Shakspeare II tłum. Hołowiński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|438 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1152.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1128 |- |[[Indeks:Hamlet tłum. Tretiak.djvu|Hamlet tłum. Tretiak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|272 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|792 |- |[[Indeks:Hamlet królewic duński tłum. Matlakowski.djvu|Hamlet tłum. Matlakowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|778 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2301 |- |[[Indeks:Szekspir - Północna godzina.djvu|Północna godzina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:42%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|196 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">1937.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|462 |- |[[Indeks:Szekspir - Puste kobiety z Windsor’u.djvu|Puste kobiety z Windsor’u]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|208 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|612 |- |[[Indeks:Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane T.1.djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane. T. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|William Shakespeare; Stanisław Egbert Koźmian}} |style="text-align:right"|348 | |2021-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1017 |- |[[Indeks:Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane T.2.djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane. T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|William Shakespeare; Stanisław Egbert Koźmian}} |style="text-align:right"|460 | |2021-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1350 |- |[[Indeks:Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane T.3.djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane. T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|William Shakespeare; Stanisław Egbert Koźmian}} |style="text-align:right"|452 | |2021-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1326 |- |[[Indeks:PL Dzieła dramatyczne Szekspira T.1 (przekład Stanisława Koźmiana).djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|418 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1233 |- |[[Indeks:PL Dzieła dramatyczne Szekspira T.2 (przekład Stanisława Koźmiana).djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|316 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|921 |- |[[Indeks:PL Dzieła dramatyczne Szekspira T.3 (przekład Stanisława Koźmiana).djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|366 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1089 |- |[[Indeks:PL Krystyn Ostrowski - Lichwiarz.djvu|Lichwiarz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|108 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|318 |- |[[Indeks:PL William Shakespeare - Romeo i Julia (przekład Wiktorii Rosickiej).djvu|Romeo i Julia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|130 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|378 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Cytaty.pdf|Cytaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|82 | |2022-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|65 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hamlet krolewicz dunski.djvu|Hamlet krolewicz dunski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|146 | |2022-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Tarnawski - Autograf sonetów Szekspira|Sonety (Shakespeare, 1948)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] tłum. [[Autor:Władysław Tarnawski|Władysław Tarnawski]] |style="text-align:right"|76 | |2022-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|75 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski-W matni.djvu|W matni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|312 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">7006.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski-Na kresach lasów.djvu|Na kresach lasów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|276 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3506.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|524 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Ol-Soni Kisań.djvu|Ol-Soni Kisań]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|249 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|484 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Brzask.djvu|Brzask]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|254 | |2016-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3891.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - 12 lat w kraju Jakutów.djvu|12 lat w kraju Jakutów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:29%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|440 | |2016-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4553.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|701 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Beniowski|Beniowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|594 | |2017-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1135 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Bajka o Żelaznym Wilku.djvu|Bajka o Żelaznym Wilku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|244 | |2017-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7058.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|180 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Małżeństwo, Być albo nie być, Tułacze.djvu|Małżeństwo, Być albo nie być, Tułacze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|424 | |2017-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3454.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|809 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - W szponach.djvu|W szponach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|252 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3457.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Łańcuchy.djvu|Łańcuchy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|396 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|764 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Topiel.djvu|Topiel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|366 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|708 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Ocean|Ocean]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|650 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1256 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Dalaj-Lama|Dalaj-Lama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|444 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|837 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Korea.djvu|Korea]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|506 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6951.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Brama na świat.djvu|Brama na świat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|132 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- |[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Ucieczka.djvu|Ucieczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|352 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">272.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|998 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Nowele (1914).djvu|Nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|276 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Zacisze.djvu|Zacisze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|338 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|647 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Z fali na falę.djvu|Z fali na falę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|508 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3830.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|905 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Latorośle.djvu|Latorośle, Pustelnia w górach, Czukcze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|327 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|561 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Bajki.pdf|Bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|310 | |2025-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6924.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Wrażenia z Anglji.pdf|Wrażenia z Anglji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6820.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T1|Dzieła Juliusza Słowackiego tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|414 |OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |2013-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|590 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T2|Dzieła Juliusza Słowackiego tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|383 |OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |2013-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">2809.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|783 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T3|Dzieła Juliusza Słowackiego tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|478 |red. Henryk Biegeleisen |2013-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">4005.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|802 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T4|Dzieła Juliusza Słowackiego tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|453 |OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4716.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T5|Dzieła Juliusza Słowackiego tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|568 | |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">726.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1519 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T6|Dzieła Juliusza Słowackiego tom VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|555 | |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1587 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T1 (1909)|Dzieła Juliusza Słowackiego tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|445 |red. Bronisław Gubrynowicz |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6811.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|395 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antygona (tłum. Kaszewski)|Antygona (tłum. Kaszewski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|92 | |2015-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4829.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|121 |- |[[Indeks:PL Antygona (tłum. Węclewski).pdf|Antygona (tłum. Węclewski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|126 | |2019-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sofokles - Elektra.djvu|Elektra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|92 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3674.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sofokles - Król Edyp.djvu|Król Edyp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|92 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6928.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sofoklesa Tragedye (Morawski).djvu|Tragedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|514 | |2019-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3360.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|996 |- |[[Indeks:PL Sofokles - Tragiedye Ajas Filoktet Elektra Trachinki.djvu‎|Tragiedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|477 | |2019-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">21.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sofokles - Edyp Król.djvu|Edyp Król (tłum. Wężyk)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|80 | |2019-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3476.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|137 |- |[[Indeks:PL Tragedye Sofoklesa (tłum. Węclewski).djvu|Tragedye Sofoklesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|630 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1869 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sofokles - Tropiciele (tłum. Bednarowski).djvu|Tropiciele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|40 | |2020-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3703.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Białe widmo.djvu|Białe widmo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|172 | |2024-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6770.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Hetera.djvu|Hetera]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|92 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Kain.djvu|Kain]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:35%"></td><td class="pq3" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|150 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">7960.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Serce na śniegu.djvu|Serce na śniegu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|210 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Tęcza dwóch krain. Błogosławiona królowa Kinga.djvu|Tęcza dwóch krain. Błogosławiona królowa Kinga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:50%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|112 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">8478.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|47 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Błękitne noce.djvu|Błękitne noce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|180 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|510 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Rekin w kajucie.djvu|Rekin w kajucie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|200 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|561 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Nieśmiertelne szaleństwo.djvu|Nieśmiertelne szaleństwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|232 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Luksusowy grzech.djvu|Luksusowy grzech]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|208 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|600 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Obłędny śmiech.djvu|Obłędny śmiech]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|92 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Wenus z nad Sanu i Washita-River.djvu|Wenus z nad Sanu i Washita-River]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|234 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|224 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Szalona sielanka.djvu|Szalona sielanka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|222 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|633 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Jasnowłosa piratka.djvu|Jasnowłosa piratka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|178 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|160 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Czerwony car i pies.djvu|Czerwony car i pies]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|158 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|441 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Przygoda leśnej rusałki.djvu|Przygoda leśnej rusałki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|170 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|477 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Romans autora z bohaterką powieści.djvu|Romans autora z bohaterką powieści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|166 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Ludzie skrzydlaci.djvu|Ludzie skrzydlaci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|362 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1065 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Grzesznica.djvu|Grzesznica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|138 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Romans w puszczy.djvu|Romans w puszczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|184 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|172 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Sabath życia.djvu|Sabath życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|244 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">56.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|698 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - W rajskim ogrodzie.djvu|W rajskim ogrodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|170 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|480 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Ostatni występ gwiazdy filmowej.djvu|Ostatni występ gwiazdy filmowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|158 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|432 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Kwitnące sady.djvu|Kwitnące sady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|352 | |2026-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1023 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Legenda fal.djvu|Legenda fal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|286 | |2026-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|825 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Dziewczę z Jasnego Brzegu.djvu|Dziewczę z Jasnego Brzegu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|232 | |2026-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|669 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Jej wiosna.djvu|Jej wiosna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|168 | |2026-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Strug - Dzieje jednego pocisku.djvu|Dzieje jednego pocisku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|312 | |2015-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|606 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Odznaka za wierną służbę.djvu|Odznaka za wierną służbę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|180 | |2015-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">218.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|493 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Pieniądz T. 1.djvu|Pieniądz T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|232 | |2016-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">350.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|660 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Pieniądz T.2.djvu|Pieniądz T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:66%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|237 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4751.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Strug-Pokolenie Marka Świdy.djvu|Pokolenie Marka Świdy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|414 | |2015-10-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4056.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|731 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Portret.djvu|Portret]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|265 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">788.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|724 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - W twardej służbie.djvu|W twardej służbie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|169 | |2016-02-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">359.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Strug - Z powrotem.djvu|Z powrotem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|176 | |2016-02-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3505.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|339 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żółty krzyż - T.I - Tajemnica Renu (Andrzej Strug).djvu|Żółty krzyż - T.I - Tajemnica Renu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|386 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|755 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żółty krzyż - T.II - Bogowie Germanji (Andrzej Strug).djvu|Żółty krzyż - T.II - Bogowie Germanji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|352 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3447.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|686 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żółty krzyż - T.III - Ostatni film Evy Evard (Andrzej Strug).djvu|Żółty krzyż - T.III - Ostatni film Evy Evard]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|394 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|779 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Czarny miesiąc.djvu|Czarny miesiąc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|414 | |2019-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|786 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu|Żyd wieczny tułacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1308 | |2019-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1264 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Tajemnice Paryża.djvu|Tajemnice Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:92% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|730 | |2019-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6708.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|702 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu|Siedem grzechów głównych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1916 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1866 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Awanturnik.djvu|Awanturnik (Czarcia góra)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|138 | |2020-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|256 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Głownia piekielna.djvu|Głownia piekielna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|401 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|776 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Milijonery.djvu|Milijonery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|343 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|658 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Kuzyn Michał.djvu|Kuzyn Michał]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|240 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Marcin podrzutek.djvu|Marcin Podrzutek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1947 | |2020-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6694.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1900 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Artur.djvu|Artur]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1038 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2023 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Fortel Pawełka.djvu|Fortel Pawełka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|41 | |2023-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|41 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Sąsiadka.djvu|Sąsiadka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|31 | |2023-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6989.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Bogacz.djvu|Bogacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|126 | |2024-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6869.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|108 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Przygody czyżyków.djvu|Przygody czyżyków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:52%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|229 | |2024-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">8406.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|109 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Nacia.djvu|Nacia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|144 | |2024-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|132 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Teatr dla dzieci.djvu|Teatr dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|248 | |2024-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7217.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|187 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL K Szaniawska Na pensyi.djvu|Na pensyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|168 | |2024-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL K Szaniawska Dwa światy.djvu|Dwa światy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|46 | |2025-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6811.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore-Sadhana.djvu|Sādhanā]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|303 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3898.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|529 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Dom i świat (tłum. Birkenmajer).djvu|Dom i świat (tłum. Birkenmajer)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|332 | |2018-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">93.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|951 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Król ciemnej komnaty.djvu|Król ciemnej komnaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|120 | |2018-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">294.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|329 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Gora.djvu|Gora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|516 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">144.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1499 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore - Ogrodnik (tłum. Kasprowicz).djvu|Ogrodnik (tłum. Kasprowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|108 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3660.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|194 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Rozbicie.djvu|Rozbicie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|402 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1185 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Poszepty duszy; Dar miłującego.djvu|Poszepty duszy; Dar miłującego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|430 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">177.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1220 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore - Nacjonalizm.djvu|Nacjonalizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|76 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3926.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|133 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore - Ogrodnik (tłum. Dicksteinówna).djvu|Ogrodnik (tłum. Dicksteinówna)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|124 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6804.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|116 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Sadhana; Szept duszy; Zbłąkane ptaki.djvu|Sadhana; Szept duszy; Zbłąkane ptaki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|344 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">72.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|959 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Noc ziszczenia.djvu|Noc ziszczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|246 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|717 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Archiwum Wróblewieckie zeszyt II (Władysław Tarnowski)|Archiwum Wróblewieckie: Zeszyt II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] (red.)<br />[[Autor:Urszula Tarnowska|Urszula Tarnowska]] |style="text-align:right"|148 | |2013-02-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3521.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Archiwum Wróblewieckie zeszyt III (Władysław Tarnowski)|Archiwum Wróblewieckie: Zeszyt III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] (red.) |style="text-align:right"|226 | |2013-02-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">5450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|273 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szkice helweckie i Talia (Władysław Tarnowski)|Szkice helweckie i Talia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|256 | |2013-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3784.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|455 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bohaterowie Grecji (Yemeniz)|Bohaterowie Grecji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Yemeniz|Eugène Yemeniz]]<br />[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|77 | |2014-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6926.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ernest Buława - Poezye studenta - tom I.pdf|Poezye studenta Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|410 | |2014-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ernest Buława - Poezye studenta tom III.djvu|Poezye studenta Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|444 | |2014-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4616.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|709 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:W. Tarnowski - Poezye studenta tom IV.djvu|Poezye studenta Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|376 | |2016-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|728 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Historja podwójnie detektywna.djvu|Historja podwójnie detektywna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|112 | |2018-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- |[[Indeks:Pamiętniki o Joannie d’Arc.djvu|Pamiętniki o Joannie d’Arc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|362 | |2018-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">415.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1015 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przygody Tomka Sawyera tłum. Tarnowski.djvu|Przygody Tomka Sawyera (tłum. Tarnowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|344 | |2018-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6697.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:Mark Twain - Humoreski i opowiadania I.djvu|Humoreski i opowiadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|98 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">1477.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mark Twain - Wartogłowy Wilson.djvu|Wartogłowy Wilson]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|208 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|396 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mark Twain - Tom Sawyer jako detektyw.djvu|Tom Sawyer jako detektyw]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|164 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3821.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|291 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mark Twain - Pretendent z Ameryki.djvu|Pretendent z Ameryki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|90 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mark Twain - Yankes na dworze króla Artura.pdf|Yankes na dworze króla Artura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|237 | |2022-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|209 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieci kapitana Granta (Juljusz Verne)|Dzieci kapitana Granta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|476 | |2011-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3848.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|860 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wyspa tajemnicza (Juljusz Verne)|Wyspa tajemnicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|352 | |2013-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3992.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|611 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Miasto pływające (Verne)|Miasto pływające]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|124 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7046.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dom parowy (Verne)|Dom parowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|372 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|707 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przygody trzech Rossyan i trzech Anglików w Południowej Afryce (Verne)|Przygody trzech Rossyan i trzech Anglików w Południowej Afryce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|236 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3984.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sfinks lodowy (Verne)|Sfinks lodowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|356 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6867.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czarne Indje (Verne)|Czarne Indje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|308 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3482.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|569 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż naokoło świata w 80-ciu dniach (Verne)|Podróż naokoło świata w 80-ciu dniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|290 | |2013-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3780.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż Naokoło Księżyca (Verne)|Podróż Naokoło Księżyca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|292 | |2013-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|479 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hektor Servadac (Verne)|Hektor Servadac]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|551 | |2014-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1044 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:500 milionów Begumy (Verne)|500 milionów Begumy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|284 | |2014-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3592.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż podziemna (Verne)|Podróż podziemna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|248 | |2014-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi (Verne, 1897)|Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|568 | |2014-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3502.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1074 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Bez przewrotu.pdf|Bez przewrotu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|260 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|498 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Rozbitki.pdf|Rozbitki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|274 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3811.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|479 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 01.djvu|Walka Północy z Południem tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:74%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|246 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6200.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 02.pdf|Walka Północy z Południem tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|238 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Na około Księżyca.djvu|Na około Księżyca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|286 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6909.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Podróż do środka Ziemi.djvu|Podróż do środka Ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|366 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7314.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|286 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Przygody na okręcie Chancellor.djvu|Przygody na okręcie „Chancellor“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|248 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3544.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|459 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Pięciotygodniowa podróż balonem nad Afryką.djvu|Pięciotygodniowa podróż balonem nad Afryką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:25%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|364 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7516.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jules Verne - Piętnastoletni kapitan.djvu|Piętnastoletni kapitan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|322 | |2016-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3603.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|593 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Promień zielony i dziesięć godzin polowania.djvu|Promień zielony i dziesięć godzin polowania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|278 | |2016-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3434.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|518 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - W puszczach Afryki.djvu|W puszczach Afryki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|226 | |2017-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">7126.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|181 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z Ziemi na Księżyc w 97 godzin 20 minut.djvu|Z Ziemi na Księżyc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|288 | |2018-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Verne - Pięć tygodni na balonie.djvu|Pięć tygodni na balonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|322 | |2019-03-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Verne - Piętnastoletni kapitan.djvu|Piętnastoletni kapitan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|420 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3587.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|756 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Verne - Czarne Indye.pdf|Czarne Indye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|280 | |2019-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3433.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|522 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Cezar Kaskabel.djvu|Cezar Kaskabel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|544 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|526 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juljusz Verne - Wśród dzikich plemion Buchary|Wśród dzikich plemion Buchary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|542 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3790.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|937 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Verne Druga ojczyzna.djvu|Druga ojczyzna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|86 | |2020-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">7286.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Verne Testament Dziwaka.djvu|Testament dziwaka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|542 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1044 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Verne - Zamek w Karpatach.djvu|Zamek w Karpatach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|226 | |2020-11-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7265.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL J Verne Król przestrzeni.djvu|Król przestrzeni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|168 | |2024-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6907.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Wallace - Pod biczem zgrozy.djvu|Pod biczem zgrozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|162 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Wallace - Wills zbrodniarz.pdf|Wills zbrodniarz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|146 | |2021-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Tajemnicza kula.pdf|Tajemnicza kula]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|220 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|424 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Rada sprawiedliwych.pdf|Rada sprawiedliwych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|240 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|454 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Gabinet 13.pdf|Gabinet Nr 13]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|246 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3404.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|465 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Bractwo Wielkiej Żaby.pdf|Bractwo Wielkiej Żaby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|306 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3378.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|580 |- |[[Indeks:PL Edgar Wallace - Zielona rdza.pdf|Zielona rdza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|328 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">52.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|952 |- |[[Indeks:PL Edgar Wallace - Potwór.pdf|Potwór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|364 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">28.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1047 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Melodja śmierci.pdf|Melodja śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|208 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">731.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|545 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Tajemniczy dżentelman.pdf|Tajemniczy dżentelman]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|240 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Najazd Europy.pdf|Najazd Europy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|222 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|648 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Drzwi o siedmiu zamkach.pdf|Drzwi o siedmiu zamkach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|240 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|684 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Trzej sprawiedliwi.pdf|Trzej sprawiedliwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|358 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1044 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Zagadkowa hrabina.pdf|Zagadkowa hrabina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|228 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">44.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|669 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Jaśnie panienka.pdf|Jaśnie panienka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|154 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Wallace - Milczący mówca.pdf|Milczący mowca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|260 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|494 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Romans z włamywaczem.pdf|Romans z włamywaczem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|232 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|669 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herbert George Wells - Nowele.djvu|Nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|162 | |2018-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6909.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|140 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herbert George Wells - Wojna światów|Wojna światów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|297 | |2018-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6926.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|248 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herbert George Wells - Podróż w czasie.djvu|Podróż w czasie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|176 | |2018-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3595.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wells - Człowiek niewidzialny.djvu|Człowiek niewidzialny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|220 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- |[[Indeks:H. G. Wells - Wojna dwóch światów.djvu|Wojna dwóch światów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|192 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|558 |- |[[Indeks:H. G. Wells - Wojna w przestworzu.djvu|Wojna w przestworzu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|374 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">46.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1063 |- |[[Indeks:H. G. Wells - Janka i Piotr.djvu|Janka i Piotr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|504 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1497 |- |[[Indeks:PL Herbert George Wells - Syrena.pdf|Syrena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|179 | |2022-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|504 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Józef Weyssenhoff - Żywot i myśli Zygmunta Podfilipskiego.djvu|Żywot i myśli Zygmunta Podfilipskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|334 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|604 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Soból i panna.djvu|Soból i panna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|251 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">8101.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|135 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Puszcza.djvu|Puszcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|320 |Brak stron 106,107; powtórzone strony 110, 111. |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3575.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|609 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Mój pamiętnik literacki.djvu|Mój pamiętnik literacki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|206 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|600 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Z Grecyi.djvu|Z Grecyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|184 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">58.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|513 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Syn marnotrawny.djvu|Syn marnotrawny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|412 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">315.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1168 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Syn Marnotrawny (1905).djvu|Syn Marnotrawny (1905)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|458 | |2021-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|893 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - W ogniu.djvu|W ogniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|188 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|359 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Narodziny działacza.djvu|Narodziny działacza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|184 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3499.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Sprawa Dołęgi.djvu|Sprawa Dołęgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|388 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|759 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Unia.djvu|Unia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|460 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3370.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|895 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Nowele.djvu|Nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|284 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3519.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|521 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Jan bez ziemi.djvu|Jan bez ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|342 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|665 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Hetmani.djvu|Hetmani]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|312 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Gromada.djvu|Gromada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|328 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3375.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|630 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Noc i świt.djvu|Noc i świt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|484 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|940 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Cudno i ziemia cudeńska.djvu|Cudno i ziemia cudeńska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|336 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|657 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Duch w zamku.pdf|Duch w zamku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|140 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">508.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oscar Wilde - Duch z Kenterwilu.pdf|Duch z Kenterwilu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|137 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">8235.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Kobieta bez znaczenia.pdf|Kobieta bez znaczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|98 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Portret Doriana Gray’a|Portret Doriana Gray’a]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|494 |tł. Tadeusz Jaroszyński |2019-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">129.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1371 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Oscar Wilde - Portret Dorjana Graya.djvu|Portret Dorjana Gray'a]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|286 | |2018-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6818.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|272 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Sztuka i życie.pdf|Sztuka i życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|284 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">146.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|807 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oscar Wilde - Zbrodnia lorda Artura Savile.pdf|Zbrodnia lorda Artura Savile]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|112 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3865.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|173 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wilde Oscar - Dusza człowieka w epoce socyalizmu.pdf|Dusza człowieka w epoce socyalizmu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|76 | |2021-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3561.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oscar Wilde - Prawdziwy przyjaciel (opowiadania).pdf|Prawdziwy przyjaciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|76 | |2024-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4055.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|107 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Ignacy Witkiewicz - Janulka, córka Fizdejki.djvu|Janulka, córka Fizdejki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:41%"></td><td class="pq0" style="width:58%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|76 | |2018-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- |[[Indeks:Stanisław Ignacy Witkiewicz - Leon Chwistek - Demon Intelektu.djvu|Leon Chwistek - Demon Intelektu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:52%"></td><td class="pqn" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|122 |OCR |2016-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">747.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nienasycenie II (Stanisław Ignacy Witkiewicz)|Nienasycenie cz. II. Obłęd]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|350 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Nowe formy w malarstwie.djvu|Nowe formy w malarstwie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|205 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">677.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|523 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia.djvu|Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|194 |OCR |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6967.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Teatr.djvu|Teatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|291 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3569.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - George Sand.djvu|George Sand]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|138 | |2021-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Duchy i zjawy.djvu|Duchy i zjawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|94 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">7054.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|76 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Marja Wisnowska. W więzach tragicznej miłości.djvu|Marja Wisnowska. W więzach tragicznej miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|140 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6770.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - O kobiecie wiecznie młodej.djvu|O kobiecie wiecznie młodej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|130 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6932.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|104 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Tajemnice masonerji i masonów.djvu|Tajemnice masonerji i masonów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|56 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">7500.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Magja i czary.djvu|Magja i czary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|156 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6806.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Wiedza tajemna.djvu|Wiedza tajemna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|234 | |2022-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Antoni Wotowski - Wiedźma.djvu|Wiedźma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|200 | |2022-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7277.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jarema.djvu|Wybór pism Jana Zacharyasiewicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|213 | |2013-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3902.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Zakopane Skarby.djvu|Zakopane Skarby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|160 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|299 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharjasiewicz - Milion na poddaszu.djvu|Milion na poddaszu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|248 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|472 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Powieści.djvu|Powieści Jana Zachariasiewicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|330 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|628 |- |[[Indeks:Zacharyasiewicz - Sebastyan Klonowicz.djvu|Sebastyan Klonowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|72 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">140.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|210 |- |[[Indeks:Zacharyasiewicz - Św. Jur.djvu|Św. Jur]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|280 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">74.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|804 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Teorya pana Filipa.djvu|Teorya pana Filipa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|204 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Nowele i opowiadania.djvu|Nowele i opowiadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|228 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3489.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|418 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Nemezys.djvu|Nemezys]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|251 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|493 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - „Moje szczęście”.djvu|„Moje szczęście”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|376 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3422.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|738 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharjasiewicz - Chleb bez soli|Chleb bez soli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|374 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|722 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharjasiewicz - Na kresach.djvu|Na kresach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|349 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|648 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zachariasiewicz - Marek Poraj.djvu|Marek Poraj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|235 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Zacharyasiewicz - Przy Morskiem Oku.djvu|Przy Morskiem Oku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|37 | |2022-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3425.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wodzirej (Zapolska)|Wodzirej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|699 | |2011-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|666 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kobieta bez skazy (Zapolska)|Kobieta bez skazy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|250 | |2013-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6807.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|227 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. III.djvu|Utwory dramatyczne T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|334 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|313 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. IV.djvu|Utwory dramatyczne T. IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|302 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6817.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. V.djvu|Utwory dramatyczne T. V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|318 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|594 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu|Utwory dramatyczne T. VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|274 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4306.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VII.djvu|Utwory dramatyczne T. VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|274 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6782.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|249 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryela Zapolska - Córka Tuśki (1907).djvu|Córka Tuśki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|396 | |2022-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Ojciec Richard.djvu|Ojciec Richard]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|40 | |2024-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Zofja M.djvu|Zofja M.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|32 | |2024-03-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Znak zapytania.djvu|Znak zapytania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|120 | |2024-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|102 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Fin-de-siecleistka.djvu|Fin-de-siècle’istka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|664 | |2024-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6702.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|641 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Jak tęcza.djvu|Jak tęcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|280 | |2024-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Krzyż Pański.djvu|Krzyż Pański]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|184 | |2024-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6965.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|142 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - I tacy bywają.djvu|I tacy bywają...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|180 | |2024-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6831.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|154 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - One.djvu|„One”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|412 | |2024-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6797.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|367 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Staśka.djvu|Staśka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|148 | |2024-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6954.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Mężczyzna.djvu|Mężczyzna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|172 | |2024-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6842.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|144 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - A gdy w głąb duszy wnikniemy.djvu|„A gdy w głąb duszy wnikniemy”...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|435 | |2024-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6715.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|407 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - We krwi.djvu|We krwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|506 | |2025-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Szaleństwo.djvu|Szaleństwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|410 | |2025-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6708.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Rajski ptak.djvu|Rajski ptak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|388 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6759.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|349 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Z dziejów boleści.djvu|Z dziejów boleści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|240 | |2025-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6709.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|228 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Szmat życia.djvu|Szmat życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|368 | |2025-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|358 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Modlitwa Pańska.djvu|Modlitwa Pańska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|194 | |2025-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6721.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Janka.djvu|Janka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|436 | |2025-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Pan policmajster Tagiejew.djvu|Pan policmajster Tagiejew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|548 | |2025-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|531 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Życie na żart.djvu|Życie na żart]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|192 | |2025-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|184 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Zaszumi las.djvu|Zaszumi las]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:97% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|776 | |2025-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6684.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|749 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - O czem się nie mówi.djvu|O czem się nie mówi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|380 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - O czem się nawet myśleć nie chce.djvu|O czem się nawet myśleć nie chce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|410 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|394 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Frania Poranek. Jej dalsze losy.djvu|Frania Poranek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|190 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6721.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Nieśmiertelniki.djvu|Nieśmiertelniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|178 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|150 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Przez moje okno.djvu|Przez moje okno]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|204 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - W zamyśleniu.djvu|W zamyśleniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|272 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Kwiat śmierci|Kwiat śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|302 | |2026-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|302 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wigilia samotnej kobiety|Wigilia samotnej kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|25 | |2026-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6933.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|23 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy paryzkie Gabryeli Zapolskiej|Listy paryzkie Gabryeli Zapolskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|179 | |2026-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- |[[Indeks:Listy Gabryeli Zapolskiej|Listy Gabryeli Zapolskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|71 | |2026-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|213 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emil Zola - Germinal.djvu|Germinal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|488 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|945 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Wzniesienie się Rougonów (1875).djvu|Wzniesienie się Rougon'ów (1875)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|456 | |2020-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Rozkosze życia.djvu|Rozkosze życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|366 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|705 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Płodność.djvu|Płodność]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|1165 | |2021-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1123 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Prawda|Prawda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|868 | |2021-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6674.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|843 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Kartka miłości.djvu|Kartka miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|348 | |2021-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Doktór Pascal.djvu|Doktór Pascal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|568 | |2021-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1106 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Błąd Abbé Moureta.djvu|Błąd Abbé Moureta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|528 | |2021-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3359.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1032 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Dzieło.djvu|Dzieło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|650 | |2021-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3343.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1282 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Pieniądz.djvu|Pieniądz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:92% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|732 | |2021-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|722 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Życzenie zmarłej.djvu|Życzenie zmarłej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|104 | |2021-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- |[[Indeks:PL Zola - Teatr.pdf|Teatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|332 | |2021-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|963 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Człowiek zwierzę|Człowiek zwierzę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|518 | |2021-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|502 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Podbój Plassans.djvu|Podbój Plassans]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|700 | |2021-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6676.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|684 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Ziemia.pdf|Ziemia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|280 | |2021-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3860.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|501 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL E Zola Magazyn nowości.djvu|Magazyn nowości pod firmą Au bonheur des dames]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:86% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|684 | |2021-08-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6676.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|666 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL E Zola Tajemnice Marsylii.djvu|Tajemnice Marsylii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|590 | |2025-09-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1120 <noinclude>|} [[Kategoria:Szablony wikiprojektu]]</noinclude> d18m2ugborz0mdgvdylxaaczk9yh7zd Szablon:IndexPages/Podania i legendy wileńskie (1925).pdf 10 1288534 4149548 3907126 2026-07-29T13:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149548 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>190</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>4</q1><q0>9</q0> 8tfa3srtr32oetfld8d8obf9q1oqweu 4149573 4149548 2026-07-29T14:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149573 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>190</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>7</q1><q0>9</q0> qpxhqa0wbpxcu7njqllfergovi2t91e Szablon:IndexPages/Piękna koronczarka 10 1290689 4149737 4149170 2026-07-29T18:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149737 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>570</pc><q4>184</q4><q3>386</q3><q2>0</q2><q1>0</q1><q0>0</q0> qctst5vp86g6swo2jhlajnkoajdzoy6 4149779 4149737 2026-07-29T19:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149779 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>570</pc><q4>189</q4><q3>381</q3><q2>0</q2><q1>0</q1><q0>0</q0> pubzcf4srjgw9j988ba3nmxnepmu0q1 Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No205 part006.jpg 100 1298740 4149706 4024287 2026-07-29T17:27:55Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ lit. 4149706 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}{{Korekta|Lebrun|Lébrun}} zzieleniał, a wzrok jego ciskał ponure błyskawice; stał jak posąg; prosty i sztywny, jak sędzia nieznający litości.<br> {{tab}}Zachęcona spojrzeniem Pawła, Leonia postąpiła parę kroków, i drżąca pochyliła się pokornie przed mężem, mówiąc: Przebacz!<br> {{tab}}Czekała na jedno słowo, na gest, żeby upaść do kolan tego człowieka strasznego, nieubłaganego, którego ongi znieważyła i któremu mogła chyba zarzucić długie zaślepienie i sprawiedliwą surowość.<br> {{tab}}Lecz nagle na twarzy męża odbił się wyraz nieprzezwyciężonego wstrętu.<br> {{tab}}— O! — westchnął ciężko.<br> {{tab}}I nagle cofnął się, jak gdyby mu groziło ukąszenie jadowitej żmii.<br> {{tab}}— Ojcze, — rzekł Paweł głosem drżącym – ona błaga o przebaczenie!<br> {{tab}}— Nigdy — rzekł {{Korekta|Lebrun|Lébrun}} głosem bezdźwięcznym.<br> {{tab}}Nieszczęsna kobieta podniosła twarz, łzami zalaną.<br> {{tab}}Z rękami złożonemi patrzyła z trwogą na męża; {{Korekta|Lebrun|Lébrun}} odwrócił się od niej.<br> {{tab}}— Ojcze, — mówił syn ze smutkiem — miej litość, daj jej przebłagać się!<br> {{tab}}— Odchodzę, Pawle; do widzenia wieczorem! — rzekł {{Korekta|Lebrun|Lébrun}} i skierował się do wyjścia.<br> {{tab}}Leonia szybko skoczyła do drzwi, rzuciła synowi spojrzenie rozpaczliwe i wybiegła z głośnem łkaniem.<br> {{tab}}Paweł skamieniał.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ezu531rkk3t98uqqbzs8hrgfmyspauz Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No205 part007.jpg 100 1298742 4149716 4024288 2026-07-29T17:39:02Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ drobne redakcyjne 4149716 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}— Biedna matka! — mruknął.<br> {{tab}}Wyszedł i patrzył na schody; nie zobaczył matki, zbiegła ze schodów i była już daleko.<br> {{tab}}Paweł powrócił, zamknął drzwi i zbliżył się do ojca, który opadł na krzesło bezprzytomny.<br> {{tab}}— Ojcze, uspokój się, — rzekł łagodnie, biorąc go za rękę.<br> {{tab}}— Nic, nic, synu; wzruszenie... Po co ja przyszedłem; lecz nie wiedziałem, nie mogłem przypuszczać, że zastanę tę...<br> {{tab}}— Tę nieszczęśliwą, ojcze, — dokończył Paweł z pośpiechem.<br> {{tab}}— Tak, tę nieszczęśliwą.<br> {{tab}}— Ona jest prawdziwie nieszczęśliwą, ojcze.<br> {{tab}}— A ja nim nie byłem? i nie jestem jeszcze? Serce mało mi nie pęknie.... Bo, Pawle, gorąco kochałem tę... nieszczęsną; uwielbiałem jak świętość... Ona dała mi dziecko, syna, i to zwiększyło jeszcze miłość moją...<br> {{tab}}— O mój ojcze, jak mnie uszczęśliwia to co mówisz!<br> {{tab}}— Wierzyłem w nią, miałem za świętą — ona była...<br> {{tab}}— Nieszczęśliwą, ojcze!<br> {{tab}}{{Korekta|Lebrun|Lébrun}} gorzko się uśmiechnął, a potem:<br> {{tab}}— Pozostawmy przeszłość w spokoju — rzekł; — nie powinniśmy o niej wspominać.<br> {{tab}}— Ojcze, ty przebaczysz...<br> {{tab}}— Nigdy!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3mgazn133yr988s5ppemvj45flfv412 Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No205 part008.jpg 100 1298743 4149723 4024289 2026-07-29T17:46:33Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ lit. 4149723 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}— A jednak miałeś chwilę wzruszenia.<br> {{tab}}— Dla tego, żem patrzył na ciebie; myślałem o dniu, w którym się urodziłeś.<br> {{tab}}I zmieniając przedmiot rozmowy, zaczął przypatrywać się obrazom, i trafił na portret Żorżety, który pozostał odsłonięty.<br> {{tab}}— Ah! co za piękna głowa młodej dziewczyny — rzekł; — czy ty robiłeś ten portret?<br> {{tab}}— Tak, ojcze.<br> {{tab}}— Zacząłeś we Włoszech, a tu skończyłeś?<br> {{tab}}— Nie, ojcze, to nie {{Korekta|włoszka|Włoszka}}.<br> {{tab}}— Doskonale malowana; czy podobna?<br> {{tab}}— O tyle, o ile mogłem schwycić podobieństwo, lecz wiesz, ojcze, że największemu artyście, trudno czasem skopiować wiernie naturę.<br> {{tab}}{{kor|Lebrun|Lébrun}} usiadł i wpatrzył się w portret.<br> {{tab}}— {{Korekta|Sliczna|Śliczna}} jest, ta dziewczyna — mruknął.<br> {{tab}}— Prawda, ojcze? — rzekł Paweł uszczęśliwiony.<br> {{tab}}— Czy ta panienka tu pozowała.<br> {{tab}}— Nie, ojcze; naszkicowałem portret w Montlhèry, a malowałem z pamięci.<br> {{tab}}— Ah! ta młoda panienka jest w {{kor|Monthléry|Montlhéry}}?<br> {{tab}}— Więc musiałeś tam często bywać?<br> {{tab}}— Tak, ojcze, często...<br> {{tab}}— Jak ona się nazywa?<br> {{tab}}— Żorżeta.<br> {{tab}}— A nazwisko?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> afkwtb1e437st695fxblvwxq3tdpd1h Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No205 part009.jpg 100 1298744 4149731 4024290 2026-07-29T17:55:56Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149731 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}— Ona ma tylko imię; jest dzieckiem znalezionem.<br> {{tab}}— Nie wygląda na chłopkę; czem się zajmuje?<br> {{tab}}— Jej ojciec przybrany ma oberżę; ona zaś usługuje podróżnym.<br> {{tab}}— Służąca niby?<br> {{tab}}— Niestety tak ojcze.<br> {{tab}}— Dla czego nie pokazałeś mi przedtem tego portretu?<br> {{tab}}— Czekałem.<br> {{tab}}— Na co?<br> {{tab}}— Na chwile kiedy będę mógł z tobą, ojcze, mówić o Żorżecie.<br> {{tab}}— Nic nie rozumiem.<br> {{tab}}— Czekałem, aż będę mógł otworzyć serce przed tobą...<br> {{tab}}{{Korekta|Lebrun|Lébrun}} zamyślił się, i czekał. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|XVI.|w=120%|po=12px}} {{c|'''Portret Żorżety.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}— A więc tak, — zaczął po chwili rzeźbiarz — domyślam się, kochasz tę panienkę, albo zdaje ci się, że kochasz.<br> {{tab}}— Tak, ojcze, kocham ją, i wierz mi, to nie jest złudzenie serca.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4xei3caqsi6ddlwhexdya93eymmaazp Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No206 part001.jpg 100 1298746 4149734 4024291 2026-07-29T18:03:46Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149734 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}— Co znowu! Jest to jedna z tych miłości, które powstają w chwili uniesienia, a gasną na głos rozsądku.<br> {{tab}}— Nie, ojcze, to nie żadna fantazya... Nie potrzebuję pytać rozumu, zgadza się bowiem z sercem mojem... Spojrzyj ojcze, na tę śliczną i słodką twarzyczkę, na oczy głębokie, w których przebija czystość serca i duszy! Powiedz ojcze, czy mogłem oprzeć się tylu wdziękom, wykwintnej piękności, anielskiej słodyczy spojrzenia, tylu zaletom nieporównanym?<br> {{tab}}— A! mój synu, strzeż się!<br> {{tab}}— Czego mam się obawiać? kocham i jestem kochany.<br> {{tab}}— Czy jesteś tego pewny?<br> {{tab}}— Ani oczy Żorżety, ani jej słowa, nie umieją kłamać.<br> {{tab}}— Kobiety są zwodnicze, a czem piękniejsza, tem gorsza. Wierzy się brzmieniu głosu harmonijnemu, czarującym uśmiechom, słodkim<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lbko67hnu7h7qo53jd13b7ds588oowg Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No206 part002.jpg 100 1298747 4149747 4024292 2026-07-29T18:14:00Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149747 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>spojrzeniom... Zdaje się, że życia nie starczy, na odczucie tylu rozkoszy... Nagle, czarna chmura zasłoni niebo czyste, wypada piorun i burzy wszystko... Wierzysz, żeś znalazł anioła, a to był szatan!<br> {{tab}}— Ojcze mój — rzekł młody człowiek — nie wszystkie kobiety jednakowe.<br> {{tab}}— Na szczęście... Jeżeli zrozumiałem cię, Pawle, ty chcesz żenić się z panną Żorżetą?<br> {{tab}}— Tak, ojcze, z twojem przyzwoleniem.<br> {{tab}}— Wiesz dobrze, że tylko szczęścia twojego pragnę; ale czy znajdziesz go w małżeństwie?<br> {{tab}}— Z Żorżetą mogę być szczęśliwy jedynie.<br> {{tab}}— Tak się mówi w twoim wieku Pawle, za młody jesteś...<br> {{tab}}— Szczęście nigdy zawcześnie nie przychodzi.<br> {{tab}}— Prawda; ale trzeba jeszcze żeby było trwałe.<br> {{tab}}— Z Żorżetą będzie takiem.<br> {{tab}}— Ja tak samo mówiłem; a potem co pozostało? Gorycz i ból wiecznie piekący. Pawle, małżeństwo, to rzecz poważna, wielkie obowiązki. Czy rozważyłeś dobrze?<br> {{tab}}— Tak, ojcze, dużo i długo rozważałem, i powtarzam ci, serce moje i rozum są w zgodzie.<br> {{tab}}— Nie będę opierał się twojemu małżeństwu, drogie dziecko, lecz powtarzam: Strzeż się!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rb8lwuuwdc9dc56ugtw76hnefxhm7sj Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No206 part003.jpg 100 1298748 4149754 4024293 2026-07-29T18:33:02Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149754 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}— Ależ, mój ojcze...<br> {{tab}}— Tak, strzeż się, żebyś w przyszłości nie żałował.<br> {{tab}}— Jestem tak pewny Żorżety, jak siebie samego.<br> {{tab}}Rzeźbiarz pokiwał smutnie głową.<br> {{tab}}— Tyle jest niespodzianek w życiu! — powiedział.<br> {{tab}}Milczał czas jakiś zamyślony.<br> {{tab}}— Kochane dziecko — odezwał się — tak ci pilno porzucić ojca?<br> {{tab}}— Ja nie rozłączę się z tobą, ojcze — rzekł z żywością; mam zamiar zostać, żyć z rodziną; nic się nie zmieni, będziesz tylko miał jedno dziecko więcej.<br> {{tab}}— Dobre słowa synu, radują serce, ale nie rozpędzają moich obaw.<br> {{tab}}— Lecz czego się obawiasz?<br> {{tab}}— Czy ja wiem?... Boję się, żebyś nie był tak szczęśliwy, jak się spodziewasz.<br> {{tab}}— Jednak, mój ojcze...<br> {{tab}}— Jak ty, Pawle, byłem zapaleńcem, świat przedstawiał mi się piękny; a jak prędko pierzchły moje iluzye! Raz jeszcze synu, nie chcę przeszkadzać twojemu ożenieniu, lecz pozwól, że dam ci przykład z siebie.<br> {{tab}}Byłem kilka lat starszym od ciebie, kiedy ożeniłem się z twoją matką; długi czas zastanawiałem się także, a serce moje było z rozumem w zgodzie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> prh8j0yvgs97b9sl360u31qi8yuda59 Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No206 part004.jpg 100 1298749 4149758 4024294 2026-07-29T18:40:37Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ drobne techniczne 4149758 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{tab}}Kochałem ją, jak ty Żorżetę, rozum prawie dla niej straciłem.<br> {{tab}}Nie miałem ojca, żeby mi poradził; widziałem w Leonii wszystkie doskonałości, wierzyłem w wieczne z nią szczęście... Leonia była tak samo piękna jak ta młoda dziewczyna, uśmiech jej i spojrzenie wyrażały czystość duszy. A tymczasem usta jej otwierały się tylko do kłamstwa, a oczy wprawiała do wyrażania uczuć, których nie udolna była odczuwać.<br> {{tab}}— Żorżeta, ojcze, ma za sobą przeszłość bez zarzutu, czyż to nie jest gwarancyą przyszłości?<br> {{tab}}— Nie wiem.<br> {{tab}}— Żorżeta, ojcze, to sama szczerość; brzydzi się kłamstwem i udawaniem.<br> {{tab}}{{Korekta|Lebrun|Lébrun}} gorzko się uśmiechnął.<br> {{tab}}— Chcę wierzyć — odparł. — Lecz posłuchaj: Twoja matka nie była, jak Żorżeta, dzieckiem znalezionem, bez nazwiska i rodziny, ale tak samo, jak ona sierotą, wychowaną przez doktora Villarceau, razem z jego córką, dzisiejszą panią Delteil. Niewiedziałeś o tem, Pawle?<br> {{tab}}— Rzeczywiście, niewiedziałem...<br> {{tab}}— Doktór Villarceau oddał ją na pensyę, tam, gdzie swoją córkę; uczyła się dobrze, dostała wyższy patent i była starszą nauczycielką w zakładzie naukowym żeńskim, kiedy się z nią ożeniłem. Wiesz, jak odpłaciła za moją miłość i wszelkie dla niej poświęcenia. A myślisz, że inaczej postąpiła z doktorem Villarceau? Zawistna i zazdrosna powodzenia i {{pp|szczę|ścia}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> b20hehzdvli0xub5o8cqodkfoizzvg7 Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No206 part005.jpg 100 1298750 4149763 4024295 2026-07-29T18:47:33Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ drobne techniczne 4149763 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{pk|szczę|ścia}} innych, starała się zerwać węzły, łączące dwa serca, za pomocą nizkich potwarzy, robiąc sobie przyjemność z boleści zadanej rodzinie dobroczyńców i tej, której nazywała się przyjaciółką i która kochała ją jak siostrę.<br> {{tab}}Młody artysta, bardzo blady, siedział ze spuszczoną głową.<br> {{tab}}— Oto, jaką była młoda, czarująca dziewczyna, dobrze wychowana, wykształcona, inteligentna, której ufano bez granic i która potrafiła się dać kochać; nie potrzebuję dodawać, że to była żona twojego ojca. O! wybacz, że ci to mówię... chcę ci tylko pokazać, jak nie można sercu wierzyć i jak ostrożnie trzeba miłość umieszczać. Niech mnie Bóg strzeże od wydawania sądu nierozważnego o Żorżecie; znam ją tylko z portretu... Lecz co chcesz, dziecko, ojcem jestem, a gdy chodzi o twoją przyszłość i szczęście, straszny niepokój mam w duszy. Pawle, gdyby twoja wybrana była także zręczną komedyantką?<br> {{tab}}— Ojcze — odparł młody człowiek z przekonaniem — skoro poznasz Żorżetę, będziesz żałował tego, coś o niej przypuszczał. Nie dla nieporównanej piękności ją pokochałem, ale dla tego, iż godna jest mnie i godna jest zostać twoją córką.<br> {{tab}}I z uniesieniem opowiedział ojcu wszystko, co wiedział o młodej dziewczynie.<br> {{tab}}— Niemam na to odpowiedzi — rzekł {{Korekta|Lebran|Lébran}} — kochasz ją, i gdyby była szatanem, {{pp|wi|działbyś}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6g8sh1h5sq0asty0dgnrgnqsl5k0vy5 Strona:PL É Richebourg Piękna koronczarka from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y16 No206 part006.jpg 100 1298751 4149772 4024296 2026-07-29T18:54:15Z Zbigad1970 39748 /* Uwierzytelniona */ 4149772 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Zbigad1970" /></noinclude>{{pk|wi|działbyś}} w niej anioła. Miłość jest ślepą... daj Boże, synu, żeby twoja taką nie była.<br> {{tab}}— Ojcze, proszę cię — rzekł Paweł wzruszony — uspokój się...<br> {{tab}}— O! chciałbym bardzo!<br> {{tab}}{{Korekta|Lebrun|Lébrun}} wstał i chodził wzdłuż i w szerz pracowni, naraz stanął przed synem.<br> {{tab}}— Mówiłeś matce o twoich zamiarach? — zapytał.<br> {{tab}}— Mówiłem, ojcze.<br> {{tab}}— Więc nie ze mną pierwszym podzieliłeś się rzeczą tak ważną?<br> {{tab}}— Przebacz ojcze, ale matka mnie pytała, a nie chcąc kłamać, odpowiedziałem.<br> {{tab}}— Pochwala twój wybór?<br> {{tab}}— Tak, ojcze.<br> {{tab}}— Ah!<br> {{tab}}— Zachęcała mnie bardzo, żebym nie zwlekał z opowiedzeniem ci o mojej miłości.<br> {{tab}}Znów zapanowało milczenie.<br> {{tab}}— Czy matka wie, że Żorżeta niema rodziny? — zaczął ojciec — czy wie, że całym jej majątkiem jest młodość i piękność?<br> {{tab}}— Wszystko jej wyznałem.<br> {{tab}}— Nie miała nic do zarzucenia?<br> {{tab}}— Nic.<br> {{tab}}— Dziwne! Więc to już chyba nie ta kobieta sprzedajna, nie znająca bezinteresowności, poświęcająca wszystko przyjemnościom osobistym, lubiąca zbytek jedynie niezdolna pojąć szczęścia bez bogactwa?<br> {{tab}}— Jak ty ją źle sądzisz, ojcze!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bykzanif5utyp6hbu7drauu2fo2upsk Wikiskryba:Draco flavus/Biblioteki 2 1335390 4149794 4145682 2026-07-29T19:34:10Z Draco flavus 2058 /* IBL */ 4149794 wikitext text/x-wiki ==Ossolineum== Andersen H. Ch. / Wanda Młodnicka ''Powiastki podług J.C. Andersena'' Lwów 1890 (2 tomy, razem ok. 110 stron) [https://graf.ossolineum.pl/karty/0016/0016-08210.jpg link] 80.278 I<br> Andersen H. Ch. / Henryk Lewestam ''Powiastki moralno-fantastyczne'' Warszawa 1859 (ok. 270 stron) [https://graf.ossolineum.pl/karty/0016/0016-08200.jpg link] 48.893<br> Richebourg Emile ''Tajemnica przepaści'' [https://graf.ossolineum.pl/karty/0976/0976-01840.jpg link] 105.127<br> Lagerlöf Selma ''Historia o psie Wjernym i łosiu Rogaczu'' (ok. 45 stron) [https://graf.ossolineum.pl/karty/0595/0595-04920.jpg link] 147.902 I<br> <del>''Nowości Illustrowane'', 1907, nr 52 - uszkodzony skan utwór "Wigilia samotnej kobiety"</del><br> ''Kurjer Stanisławowski'' 1897, nr 592 utwór "Szlagon na reducie. Monolog" - mikrofilm BS Gi 583<br> ''Kuryer Codzienny'' 1893 n60 ????? <br> ''Romans i powieść'' 1900, nr 3 -to 3. i ostatnia cz. utworu "Konkieta" sygn. 292420 II<br> ''Brewiarzyk kobiet'', Cymelia ; 166.750<br> ==BJ== ''Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy'' rok 16 (1898), nr 163, 165, 168 <br> ''Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy'' rok 13 (1895), nr 147 <br> Jules Verne ''Piętnastoletni kapitan'' rok 1909 strony 81-144 w tomie I sygn. 82563 I lub B 764956 I<br> ''Kuryer Codzienny'' rok 29 (1893) nr 60 sygn. 507 V czasop.<br> <del>''Romans i powieść'' 1900, nr 3 -to 3. i ostatnia cz. utworu "Konkieta" sygn. 1599 III</del><br> ==BUW== <del>''Nowości Illustrowane'', 1907, nr 52 - uszkodzony skan utwór "Wigilia samotnej kobiety" sygn. 06238</del><br> <del>''Kuryer Codzienny'' 1893 nr 60</del><br> Rówieśnice : powieść / Zofia Nałkowska. Nałkowska, Zofia (1884-1954) 1909, Warszawa : Kasa Pom. W. P. Ks., 388s.<br> :::BUW (Magazyn XIX w. GZXIX3394A), UMK (MG1_bg 332494), WBPŁódź<br> <br> Węże i róże : powieść / Zofia Rygier-Nałkowska. Nałkowska, Zofia (1884-1954) 1915 Kraków : Spółka Nakładowa "Książka", 304 [4]s.<br> :::BUW (Magazyn XIX w. 105740), UMK (MG1_bg 262185)<br> <br> ==Bibl. Uniw. w Łodzi== Edgar Wallace Najazd Europy 1930 str. 209 i 210 sygn. 704374<br> Jog Ramacharaka ''Religje Indyj'' 1930 Uszkodzona strona 12 sygn. 470349<br> Charles Merouvel ''Bogaci i biedni'' 1897 uszkodzone strony 81 i 82 sygn. 615089 ==Koszykowa== ==IBL== Noc podniebna : nowela / Zofja Rygier-Nałkowska. Nałkowska, Zofia (1884-1954). 1911 Warszawa : [s.n.], Książnica Literacka ; no 3, 48s IBL (K.14673, K.23298) ==BN== <del>mf z ''Kuryerem Codziennym'' - 1893 rok 29 nr 60</del> – brak 1893 i 1894<br> ==Biblioteka Sejmowa== ==BU Toruń== Tomasz Mann, ''Królewska Wysokość'' 1929 Sygnatura alternatywna: 73751 Kod kreskowy: 300000625744 Romans i powieść 1900, nr 3 -to 3. i ostatnia cz. utworu "Konkieta" ???? <br> Koteczka czyli Białe tulipany / Zofja Rygier Nałkowska. Nałkowska, Zofia (1884-1954) 1909, Księgarnia Polska Bernarda Połonieckiego; Księgarnia E. Wende i Ska (Warszawa), 193 [6]s.<br> :::UMK (MG1_bg 157477), UAM<br> ==Stefanyk== *Г.i 720 **dolna część pierwszej strony "Postęp" R.17 1906.01.24 Nr 18. **dolna część pierwszej i drugiej strony "Postęp" R.17 1906.07.03 Nr 147. **dolna część pierwszej i drugiej strony "Postęp" R.17 1906.07.03 Nr 148. **dolna część pierwszej i drugiej strony "Postęp" R.17 1906.08.19 Nr 188 *Г.i 530 **''Kurjer Stanisławowski'' 1897, nr 592 utwór "Szlagon na reducie. Monolog"<br> <del>*Гі-663</del><br> <del>**''Nowości Illustrowane'', 1907, nr 52 - uszkodzony skan utwór "Wigilia samotnej kobiety" sygn. 06238</del><br> *Гі-796 ''Słowo Polskie'' **1908 ... ==ÖNB== Emilé Richebourg ''Z letargu'' 1895 brak stron 421 i 422 ÖNB Sygnatura: 401097-B.3.1895,2 Kod kreskowy: B1581542<br> Xavier de Montépin ''Co może pieniądz'' (2 tomy) 1910 401097-B.18,7-8 NEU MAG<br> <del>Xavier de Montépin ''Roznosicielka chleba'' (6 tomów) 1899 401097-B.7.1899,2 NEU MAG</del><ref>https://www.google.pl/books/edition/Roznosicielka_chleba/ndeM0jv_h90C?hl=pl&gbpv=0<br> To samo tłumaczenie - ''Podpalaczka''<br> https://pl.wikisource.org/wiki/Indeks:PL_X_de_Montépin_Podpalaczka.djvu<br></ref><br> Xavier de Montépin ''Bratobójca'' 1908 sygn. 401097-B.16,3 NEU MAG<br> Xavier de Montépin ''Symona i Marya czyli Kocie oko'' 1911 sygn. 401097-B.19,1 NEU MAG<br> Xavier de Montépin ''Kwiaciarka'' (5 tomów) 1901 sygn. 401097-B.9,6 NEU MAG<br> ==BL== ''Hrywda'' 1892 sygn. 012590.l.8. str. 152 ==Lwów Uniwersytet== Romans i powieść 1900, nr 3 -to 3. i ostatnia cz. utworu "Konkieta" ==Przypisy== <references/> dtogn4emfewlrd67selquchspiua9h0 Szablon:IndexPages/PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf 10 1345481 4149546 4148303 2026-07-29T13:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149546 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>318</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>193</q2><q1>14</q1><q0>10</q0> 3g5nsxhfbre1qb1znitry6ff7uqr2zj Wikiskryba:AkBot/Znacznik czasowy odświeżania szablonów indeksu 2 1345504 4149509 4149498 2026-07-29T12:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149509 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T12:09:08Z bxbg7az3wpbw0xgi96wbxugwyvseowm 4149552 4149509 2026-07-29T13:09:20Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149552 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T13:09:09Z 8lavf28fsp71jay1wckk8rj5d54qwez 4149575 4149552 2026-07-29T14:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149575 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T14:09:08Z iq78077mzikku4fasuu3r4j7qthcbki 4149615 4149575 2026-07-29T15:09:19Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149615 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T15:09:09Z dle2s4hvkdnvtns0yt5ur3xm3vwgtp1 4149657 4149615 2026-07-29T16:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149657 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T16:09:08Z hy0d7sujwqeaicz2hbktz46cf3ys8ks 4149687 4149657 2026-07-29T17:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149687 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T17:09:08Z fqt99977sgct9af6qb86gsrrntasww4 4149745 4149687 2026-07-29T18:09:26Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149745 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T18:09:09Z 98p60v5dt14hxn20dwwph5bnkpeijk3 4149785 4149745 2026-07-29T19:09:23Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149785 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T19:09:09Z et6s3idf09fguun67kqegtknc4xmqox 4149811 4149785 2026-07-29T20:09:20Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149811 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T20:09:09Z jnyfthpyurjj66qi1axhx2ieygex3b7 4149847 4149811 2026-07-29T21:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149847 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T21:09:09Z 7ky7rtwxfz23kenoru0ht9iyngr1rr1 4149867 4149847 2026-07-29T22:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149867 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T22:09:08Z 0d2cctej5vd7i5e7h30zvl9l243a3nc 4149888 4149867 2026-07-29T23:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149888 wikitext text/x-wiki 2026-07-29T23:09:08Z 3a1tkc9emwgys5r2wt5i8np9jmf2olp 4149892 4149888 2026-07-30T00:09:10Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149892 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T00:09:08Z 8k44fgtwwhgiemzgjwrx19pxjyl6db0 4149897 4149892 2026-07-30T01:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149897 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T01:09:08Z 1yqd55carirl45lcu7dv5zizu8clory 4149898 4149897 2026-07-30T02:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149898 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T02:09:09Z mkzo041upat49kvf6ch8wgusu40ydfi 4149899 4149898 2026-07-30T03:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149899 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T03:09:08Z 5h1zg6yleg5nu45rcklgynyoyd3sae8 4149900 4149899 2026-07-30T04:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149900 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T04:09:09Z me9exeqdoboej5pf54jby2yc2bsiv16 4149916 4149900 2026-07-30T05:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149916 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T05:09:08Z 0ps0pm30i98qwz4chfk2rg4gwzl8nr8 4149937 4149916 2026-07-30T06:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149937 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T06:09:08Z pueyuc4uoezsi7cct9gakrp0908rkax 4149970 4149937 2026-07-30T07:09:17Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149970 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T07:09:08Z qkhgkewdqts0l6w5djw52t77cp2tey2 4149985 4149970 2026-07-30T08:09:19Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4149985 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T08:09:08Z fkn3im7s4tur69hdanupmmyi4qe4fl2 4150028 4149985 2026-07-30T09:09:23Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4150028 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T09:09:09Z 83rfetz1peigcxao2ba5aucchbh8b5n 4150084 4150028 2026-07-30T10:09:23Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4150084 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T10:09:08Z kzr7jhpyj8rbe3rbzl1mpqrvuodzz5g 4150111 4150084 2026-07-30T11:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje czas ostatniej aktualizacji szablonów indeksów 4150111 wikitext text/x-wiki 2026-07-30T11:09:09Z 1h5deeah7rf69mh3zc0yg2yxsdttw95 Don Kiszot z Manszy/całość 0 1354864 4150124 4113503 2026-07-30T11:35:34Z AkBot 6868 Bot aktualizuje stronę generowaną automatycznie 4150124 wikitext text/x-wiki {{Strona generowana automatycznie}} {{Dane tekstu2 |referencja = {{ROOTPAGENAME}} |okładka = PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy cover.png |strona z okładką = |poprzedni = {{ROOTPAGENAME}} |następny = |inne = {{epub}} }} <br> {{CentrujStart2}} <pages index="PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu" from=5 to=5 /> {{CentrujKoniec2}} <br><br> {{JustowanieStart2}} <pages index="PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu" from=6 to=6 /> <br> <pages index="PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu" from=7 to=659 /> <br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/673|num=3}}<section begin="cz02" />{{c|CZĘŚĆ DRUGA.|w=140%}} {{---|50|przed=12px|po=20px}}<section end="cz02" /> <section begin="K5" />{{c|'''{{Rozstrzelony|Księga piąt}}a.'''|w=160%|po=20px}} <section end="K5" /><section begin="X" />{{c|ROZDZIAŁ I.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Trzecia wyprawa Don Kiszota.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Cyd Hamed Benengeli powiada, że pleban z balwierzem przez miesiąc prawie nie zajrzeli do Don Kiszota, a to z obawy, żeby sobie nie przypomniał dawnych bzików i żeby mu nie przyszła ochota na nowo je rozpocząć. Odwiedzali wszakże często ochmistrzynię i siostrzenicę, zalecając im zawsze, żeby starały się wynajdywać rozmaite rozrywki Don Kiszotowi, żeby mu dawały do jedzenia posilne i zdrowe pokarmy, mięsa jak najwięcej, bo idzie głównie o pokrzepienie mózgu, z osłabienia którego wszystko złe widocznie wynikło. Kobiety zaręczały, że trzymają się tego przepisu i że na przyszłość trzymać<section end="X" /> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/674|num=4}}się go będą z całą ścisłością, bo widzą dokładnie, że Don Kiszot miewa chwile szczęśliwe, w których zdaje się być przy zupełnym rozumie. Niezmiernie ucieszyli się tem pleban z balwierzem, przypisując tak pożądany skutek swojemu zaklęciu, którego osnowę opisaliśmy poprzednio w pierwszej części, a w ostatnim rozdziale tej wielkiej i prawdziwej historyi.<br> {{tab}}Nie wierzyli oni, żeby kiedybądź całkowicie z tej choroby mógł się wydobyć, chcąc wszakże przekonać się osobiście o ile prawdą było, co im kobiety mówiły, postanowili odwiedzić go i zobaczyć, jak się też miewa. Umówili się przeto, żeby ani słówka przy nim nie pisnąć o błędnem rycerstwie, bo za lada dotknięciem niezabliźniona jeszcze rana łatwo rozognić się może.<br> {{tab}}Tak nastrojeni, weszli do niego i zastali go siedzącego na łóżku w kaftanie zielonym kuchajowym, z czerwoną wyblakłą szlafmycą na głowie, tak znędzniałego i wychudłego, iż do mumii bardziej, niż do żyjącej istoty był podobny. Przyjął ich nader przyjacielsko, a na pytania o zdrowie odpowiadał bardzo roztropnie, przyzwoicie i z wielką uprzejmością za nie dziękował. Po dość długiej gawędce o różnych rzeczach rozmowa zeszła jakoś na politykę i sztukę rządzenia; mówiono wiele o rozmaitych reformach, potępiano jeszcze więcej, wykazywano bez miary {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/675|num=5}}nadużycia i niesprawiedliwości, praw stanowiono bez liku; słowem, każdy z trzech przyjaciół zdawał się być nowym prawodawcą, wielkim rodu ludzkiego dobroczyńcą, drugim Likurgiem lub poprawnej rasy Solonem, a wszyscy razem cały porządek rządowy i administracyjny kraju tak przenicowali i przerobili, jak kowal, kiedy weźmie sztabę żelaza i przy pomocy ognia wykuje z niej coś zupełnie nowego i potrzebnego. Don Kiszot całą tę rozmowę prowadził tak rozsądnie, poważnie i głęboko, że obadwaj przyjaciele naprawdę wierzyć zaczęli w zupełny powrót jego do zdrowia i rozumu.<br> {{tab}}Siostrzenica i ochmistrzyni, obecne tej rozmowie, zalewały się łzami radości, jak bobry, i nie wiedziały, jak Bogu dziękować, że pan ich tak ślicznie już na rozumie wyzdrowiał. Pleban wszakże, niezmiernie zdziwiony nagłą odmianą, chcąc się o jej stanowczości przekonać, zmienił nagle plan poprzednio ułożony i od niechcenia rozmowę naprowadził na świeże nowiny ze stolicy i dworu. Zdaniem jego, miała to być próba nieomylna stanu zdrowia pacyenta. Między innemi więc wspomniał, że Turcy z ogromną flotą wyprawiają się znów na chrześcijan; jestże to wiadomość niezawodna i nie wiadomo tylko, gdzie uderzy ta straszliwa burza. Całe chrześcijaństwo, przejęte zgrozą, garnie się pod sztandary, aby stawić opór bisurmańskim zagonom, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/676|num=6}}król hiszpański kazał już uzbroić należycie wybrzeża Neapolu, Sycylii i Malty.<br> {{tab}}Don Kiszot odpowiedział na to:<br> {{tab}}— Jego królewska mość działa jako przezorny i mądry wojownik, że zawczasu kraje swoje przeciw napadowi wroga ubezpiecza; gdyby wszakże chciał mnie posłuchać, podałbym mu radę, o której w tej chwili nikomu się nie śni zapewne.<br> {{tab}}Pleban, usłyszawszy te słowa, pomyślał sobie zaraz: Boże litościwy, biednyś ty, mój Don Kiszocie, nic nie pomoże, jak byłeś waryatem, tak i jesteś. Balwierz, to samo pomyślawszy, zapytał Don Kiszota, jakażby to była rada, robiąc uwagę, że zapewne należy do długiego szeregoowych rad, które każdy z za rękawa panującemu wysypuje, a wszystkie na nic się nie zdadzą.<br> {{tab}}— Moja rada, mości golibrodo! — odparł dumnie Don Kiszot — nie z za rękawa i na bardzo wiele zda się.<br> {{tab}}— Ja też tego do was nie mówię, lecz tak tylko sobie, bo wiadomo z doświadczenia, że zwykle rady sypią się do tronu kopami; ażeby której posłuchać, to każda okazałaby się w skutku szkodliwą dla kraju i dla monarchy.<br> {{tab}}— Wszystko to być może — rzecze Don Kiszot — ale moja rada, mój mosanie, nie może być szkodliwą, bo jest do wykonania najłatwiejszą. najstosowniejszą i najmędrszą.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/677|num=7}}{{tab}}— A toć nam ją wyjawcie co prędzej, mości Don Kiszocie — odezwie się pleban.<br> {{tab}}— A, tak! chcielibyście, żebym się wygadał, a moje myśli jutro już będzie wiedział pan gubernator Kastylii i cała zasługa mnie wydartą, a komu innemu przyznaną zostanie. Znam ja się na tem, nie głupim.<br> {{tab}}— Co do mnie, panie Don Kiszocie — rzecze balwierz — możesz być pewien i przysięgam ci na wszystkie świętości, że ani królowi, ani żywej duszy, ani dyabłu nawet, choćby się skręcił, i pół słówka nie pisnę; przysięgam ci tak, bo się tej przysięgi nauczyłem z romansu o plebanie przedstawiającym królowi złodzieja, co mu ukradł sto dublonów i wygodnego muła człapaka.<br> {{tab}}— Nie znam tego romansu — odpowie Don Kiszot — i mniejsza o to skąd wziąłeś taką przysięgę; wierzę jej, bo wiem, mości balwierzu, żeś człowiek poczciwy.<br> {{tab}}— A gdybyś go tak nie znał — rzecze pleban — to ja ręczę za niego, że gęby nie otworzy, chyba poziewając.<br> {{tab}}— Ręczysz, ojcze duchowny? — rzecze na to Don Kiszot — a któż mi ręczy za ciebie?<br> {{tab}}— Za mnie ręczy mój stan i powołanie — odpowie pleban — które mi nakazują tajemnic dochować.<br> {{tab}}— No! kiedy tak — zawoła Don Kiszot — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/678|num=8}}to wam powiem, do stu piorunów! że król Jegomość niech każę tylko otrąbić po całem królestwie, ażeby wszyscy błędni rycerze, wędrujący po Hiszpanii, na wyznaczony dzień do dworu się stawili, a może być pewien, że choćby ich tylko dziesięciu stanęło, to i jednego z nich dosyć na starcie w proch całej potęgi bisurmańskiej, bez względu na jej wielkość. Cóż to myślicie, moi panowie, że to rzecz wielka i nowa, ażeby jeden błędny rycerz zmiótł odrazu dwukroć stotysięczną armię, jakby jedną głowę tylko na karku miała? Kiedy nie wierzycie, weźcie którąbądź historyę, czytajcie, a obaczycie, że tam pełno takich cudów! Przecieżem tego z palca nie wyssał, a na własnąbym szkodę nie gadał; niechnoby żył dziś tylko nieśmiertelny Don Beliami, albo którybądż z rycerzy Amadysa Galijskiego, o! niechby oni tu byli, chciałbym wtedy widzieć, jakby bisurman się kręcił; jakem rycerz! nie chciałbym w jego skórze siedzieć. Ale Bóg się ulituje nad ludem swoim i ześle mu rycerza, co chociaż dawnym nie dorówna, tyle przecież będzie miał męstwa, że moc bisurmańska przed nim jak puch się rozwieje. Ty Boże! wiesz, co mówię, i basta.<br> {{tab}}— O święty Jacku z pierogami! wrzaśnie siostrzenica — a bodajem zmarniała, jeżeli wujaszkowi znów się nie zachciewa pójść na błędnego rycerza.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/679|num=9}}{{tab}}— Czem byłem, tem będę — uroczyście odpowie Don Kiszot — urodziłem się błędnym rycerzem i błędnym rycerzem umrę, niechaj Turczyn floty wysyła i chmurami dzicz sypie, to wszystko żarty, raz jeszcze powtarzam: Ty Boże, wiesz, co mówię.<br> {{tab}}— Pozwólcie mi, miłościwy panie — odezwał się balwierz — bardzo o to dopraszam, opowiedzieć wam zdarzenie, które się kiedyś w Sewilii przytrafiło.<br> {{tab}}— Jak się wam podoba, mości golibrodo — rzekł Don Kiszot — gadajcie, kiedy wasza wola, my słuchać będziemy.<br> {{tab}}I balwierz zaczął powieść następującą:<br> {{tab}}— U Bonifratrów w Sewilli siedział człowiek, którego krewni umieścili tam jako waryata. Nie był to człowiek pospolity, bo w Osuna otrzymał stopień uniwersytecki licencyata, ale ludzie powiadali, że choćby go był i w Salamance otrzymał, to zawsze był niespełna rozumu. Po kilku latach zaniknięcia, sprzykrzył sobie pan licencyat kozę i mając się za całkiem zdrowego, a przeto na wypuszczenie zasługującego, napisał do arcybiskupa list błagalny, bardzo roztropnie i pięknie, zaklinając go na miłosierdzie Boże, ażeby go raczył wydobyć ze szpitala, gdyż Pan Bóg ulitował się nad nim i rozum całkowicie mu przywrócił. Napisał dalej, że krewni tylko, chcąc mu majątek wydrzeć, trzymają go w {{pp|do|mu}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/680|num=10}}{{pk|do|mu}} obłąkanych i do śmierci ztamtąd nie wypuszczać zamierzają. Arcybiskup, odebrawszy kilka takich listów, bardzo pięknie i rozsądnie napisanych, polecił jednemu z księży przybocznych, ażeby się od nadzorcy obłąkanych wywiedział, czy prawda, co on w nich pisze, i ażeby sam rozmówił się z nim, a przekonawszy się o dobrym stanie rozumu, natychmiast go z ciupy wypuścić kazał.<br> {{tab}}Wysłany jałmużnik udał się do zawiadowcy szpitala i pytał się o stan zdrowia licencyata, na co ten mu odpowiedział, że jak był waryatem, tak jest ciągle w jaknajlepsze, że czasami miewa chwile zupełnej przytomności, ale, że zawsze wraca mu waryacya, co łatwo, gdy zechce trudu tyle zadać sobie, sam sprawdzić może. Jałmużnik oświadczył, że chce sam doświadczenie z chorym odbyć. Poprowadzono go do izby licencyata; przeszło godzinę prowadził z nim rozmowę i przez cały ten przeciąg czasu ani śladu niezdrowych zmysłów dopatrzyć w nim nie mógł; przeciwnie nawet, tak go znalazł rozsądnym i dowcipnym, że ani wątpliwości już nie miał, że jest najzupełniej zdrów. W toku rozmowy skarżył się licencyat na nadzorcę szpitala, że chcąc się przypodobać krewnym jego i nie utracić {{Korekta|świadmych|świadomych}} mu przez nich względów, mówi o nim zawsze, że pomimo chwil przytomności zawsze cierpi pomieszanie. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/681|num=11}}Utyskiwał najmocniej, że wrogiem jego prawdziwym i głównym jest wielki majątek, którego jest panem, gdyż krewni, chciwi nań i nieradzi pozbyć się go z rąk swoich, zawsze źle o nim mówią i zawzięcie przeczą, aby Bóg mu dozwolił wrócić do rozumu. Słowem, rozprawiał tak zdrowo i rozsądnie, że jałmużnik najzupełniej przekonany o niegodziwości krewnych jego i o jego należytym rozumie, postanowił wziąć go zaraz z sobą do arcybiskupa, ażeby sam upewnił się o stanie jego zdrowia, o którem już najmniejszej wątpliwości nie miał. Nadzorca wszelkiemi siłami starał się odwieść jałmużnika od tego zamiaru; przestrzegał go uporczywie, że licencyat jest waryatem i że narobi sobie nieprzyjemności pomyłką; ale widząc, że na nic się nie przydają perswazye i że wyraźny rozkaz arcybiskupa daje władzę rozporządzenia licencyatem jałmużnikowi, kazał mu nareszcie wydać ubiór, w którym przybył, i przebranego oddał w ręce delegata, aby z nim robił co mu się podoba.<br> {{tab}}Licencyat, pozbywszy się szpitalnej odzieży, uradowany, że ma już na sobie suknie rozumnego człowieka, uprosił jałmużnika, ażeby mu pozwolił pożegnać się ze swymi współtowarzyszami; zezwolił na to chętnie jałmużnik i sam mu towarzyszyć w tych wizytach postanowił, ażeby przy tej sposobności przyjrzeć się innym waryatom. Wiele osób, znajdujących się tam, poszło także {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/682|num=12}}z nimi. Gdy przybyli do klatki, w której siedział zamknięty waryat, miewający czasem chwile spokojne, licencyat przemówił do niego:<br> {{tab}}— Bądź zdrów, bracie, czy nie masz mi czego polecić? Ja już wracam do domu. Bóg w nieograniczonej łasce swojej raczył mi wrócić rozum utracony, miłosierdzie Jego i na ciebie spadnie, mam tego niepłonną nadzieję; módl się tylko do Niego, i miej w Nim ufność nieograniczoną; ja o tobie nie zapomnę i przesyłać ci będę często smaczne rzeczy do zjedzenia, bo jestem pewien, przesiedziawszy tu tyle czasu, że waryacya najczęściej idzie z próżnego żołądka i mózgu. Miej więc otuchę i nie rozpaczaj w ciężkich dolegliwościach naszych, zwątpienie najgorzej podkopuje zdrowie i śmierć tylko przyśpiesza.<br> {{tab}}W tej chwili inny waryat, siedzący w klatce naprzeciwko, słysząc taką przemowę, zerwał się nagle z trzcinowej maty, na której leżał bez koszuli, całkiem obnażony, i zaczął wrzeszczeć na całe gardło, pytając się, kto to jest ten, co odchodzi tak wyleczony doskonale i taki mądry.<br> {{tab}}— Ja odchodzę już, bracie — odpowiedział mu licencyat — bo niema tu czego siedzieć więcej, gdyż Bóg łaskę swą spuścił na mnie.<br> {{tab}}— Pomiarkuj się i nie pleć koszałek-opałek, księże — odparł na to waryat — nie daj się szatanowi mamić, wróć lepiej do ciupy, z której wylazłeś, i poczekaj nim wyjdziesz.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/683|num=13}}{{tab}}— A to dlaczego? — zagadnie licencyat — kiedym już zdrów jak się należy i aż nadto pewien jestem, że nigdy tu wracać nie będę potrzebował.<br> {{tab}}— Ha! ha! tyś zdrów jak się należy — krzyknie furyat — doskonałyś, bratku, bawisz mnie! ale przysięgam na Jowisza piorunowego, którego żywym obrazem jestem tu na ziemi, że takie cięgi sprawię niegodziwej Sewilli za zbrodnię, którą popełnia, uznając cię za człowieka zdrowych zmysłów i wolność ci wracając, że popamięta karę moją na wieki wieków amen. Wiesz dobrze, mój ty miluchny wikareczku, że mam po temu władzę i potęgę, bo wiesz, że ja jestem wielki Jowisz, że w prawicy dzierżę straszliwe pioruny i w jednem mgnieniu oka, gdy mi się spodoba, świat cały w perzynę obrócić mogę. Ale nie chcę być tak surowym, nie będę tak srogo karcił głupiego ludu tego; poprzestanę na tem, że na miasto, przedmieścia i na wszystkie przyległe im ziemie spuszczę trzyletnią suszę palącą, bez kropli jednej deszczu, i to od chwili, w której to mówię, aż do upływu całkowitego terminu, nieodwołalnie i ostatecznie przezemnie wyznaczonego. Aha! to ty masz być wolny, wyleczony i mądry, a ja jestem waryat, chory i w ciupie! O! na siarczyste pioruny moje, będziecie wy mieli deszcz, ale chyba jak ja się powieszę!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/684|num=14}}{{tab}}Wszyscy z wielką uwagą wysłuchali tego dytyrambu waryata, a licencyat, wziąwszy jałmużnika za rękę, rzekł do niego:<br> {{tab}}— Miłościwy panie, nie lękaj się gróźb tego waryata, bo kiedy on jest Jowiszem i nie chce wam dać deszczu, to ja jestem neptunem, bogiem i ojcem wszystkich wód świata, a kiedy rozkażę, słuchać mnie muszą i będę wam zsyłał deszcz, kiedy mi się spodoba i kiedy tego okaże się potrzeba.<br> {{tab}}— Ha! ha! mości Neptunie — odparł jałmużnik — toś to ty taki, winszuję! no, ale może lepiej nie drażnić Jowisza, zostań więc jeszcze na czas jakiś w swojej izbie, a my kiedyindziej po ciebie tu przyjdziemy.<br> {{tab}}Nadzorca szpitala i inni obecni nie mogli się wstrzymać od śmiechu, a jegomość jałmużnik nie wiedział, czy się gniewać o to, czy nie. Koniec końców, ściągnięto z licencyata suknie, któremi się pysznił, obleczono go napowrót w kaftan szpitalny i zamknięto jako niepysznego. I o to cała historya.<br> {{tab}}— Tożto to, co ci tak pilno było opowiedzieć, mości golibrodo — odezwie się Don Kiszot — i co niby miało też być tak do rzeczy stosowne? A mości brzytewko, miły mój skrobibrodo! jakaż to bieda, kiedy ślepy zapragnie o kolorach rozprawiać! To ty i tego nie wiesz, mój dobrodzieju, że wszelkie porównania {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/685|num=15}}i zastosowania jednych umysłów do drugich, męstwa do męstwa innego, albo piękności, albo rodowitości rozmaitych między z sobą, zawsze są nieprzyzwoite, nieprzystojne i zawsze psu na budę się nie zdały? Nie udaję się ja za kapłana, mój mości panie, ani za mędrka się nie kwapię uchodzić; chciałbym tylko z całego serca świat przekonać, jak głupio sobie poczyna, że nie myśli o przywróceniu błędnego rycerstwa. Zresztą, co mam w bawełnę obwijać, widzę już, jak na dłoni, że nędzny wiek nasz {{kor|niecodzien|niecodzień}} jest posiadać zaszczytów, którymi dawne słynęły wieki, kiedy błędni rycerze stawali w obronie państw, bronili cnót dziewic, wspierali sieroty i wdowy, karcili pysznych, a nagradzali dobrych. Dzisiejsi wojownicy wolą jedwabne i złociste stroiki, niż ciężkie kirysy i żelazne koszule. Któż dziś potrafi w pełnym rynsztunku przepędzać noce wśród puszcz i lasów, lub znosić skwary i trzaskające mrozy? Któż dzisiaj, wsparty nieruchomo na spisie, ani drgnąwszy w łęku, umie cierpieć głód, pragnienie, niewywczas i wszelkie życia niewygody z pogodnem znosić czołem? Gdzież dziś wojownik, co przebywszy dalekie góry i odwieczne lasy, gdy stanie na wybrzeżach morskich, rzuci się śmiało w nędzne czółenko, bez masztu, żagli, wioseł i majtków i puści się nieustraszenie, choć widzi przed sobą wzburzone morze, choć {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/686|num=16}}spienione bałwany miotają nim pod niebiosa, lub w niezgłębione pogrążają go otchłanie. A rycerz prawdziwy nie lęka się burzy, za nic ma niebezpieczeństwa, rzuca się na oślep, fala go niesie i w mgnienia oka, kiedy ani się spodziewa, wysadza go na brzegi o trzy tysiące mli od miejsca, z którego wypłynął, na brzeg bezludny, nieznany, gdzie kroczy śmiało i dokonywa dzieł tak wielkich i nadzwyczajnych, że chwała ich, na spiżu wyryta, służy potem za wzór i pomnik potomnym wiekom. Widzę ja aż nadto dobrze, że niewieścia miękkość i niecna niedołężność dziś popłacają, to modne teraz przymioty, bezkarnie wynoszące głowę nad znoje, trudy i męską wytrwałość. Prawdziwe męstwo nie ma już żadnej zasługi, nie przynosi chwały; nikt go już nawet odróżnić nie umie od czelnej dzisiejszych junaków nadętości waleczne zawodzących popisy przy stole i pannach; zniedołężnienie i ciemnota podały w pogardę zacne rycerza rzemiosło, którem zawsze chlubili się i jaśnieli błędni rycerze. Powiedzcież mi, gdzież znajdziecie dzielniejszego i szlachetniejszego młodziana, jak Amadys z Galii? gdzież udatniejszego kawalera jak Palmerin z Oliwy? kto zrówna w słodyczy i uprzejmości Tyrantowi Białemu? Pokażcie mi kawalera układniejszego od Sizwara z Grecyi, męża liczniejszemi okrytego blizny i tęższymi władnącego ciosy jak Don Belianis? {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/687|num=17}}waleczniejszego i zuchwalszego nad Periona z Galii? kto mi wymieni tak śmiałego i natarczywego wojownika jak Feliks Mars z Hirkanii, albo serce wznioślejsze i szczersze jak Esplaudyana, albo żołnierza tak dzielnego, jak Cirongilio z Francyi? Widzieliście kogo dumniejszego odwagą od Radomonta, przezorniejszego i wytrawniejszego od króla Sobrina, żwawszego do czynu od Renauda, albo Rolandowi w boju równego? Czyż są gdzie na świecie tacy, coby {{kor|ch|ich}} męstwo wytworność porównać {{kor|można Rogierem|można z Rogierem}} od którego książęta Ferrary ród wiodą, jak o tem świadczy Turpin w »Kosmografii?« Wszyscy ci mężowie, mój dobrodzieju, i wieikie mnóstwo innych, którychbym ci tu jeszcze mógł wyliczyć byli rycerzami błędnymi, świecznikami, gwiazdami wszelkiego rycerstwa i takich to radziłbym królowi jegomości powołać do siebie jeżeli chce się z Turczynem krtótko rozprawić i tak go przepłoszyć, że ani się obejrzy, jak wróci, skąd przyszedł, i swoich się nie doliczy. Bajcie sobie, co chcecie, a ja przecież w chałupie siedzieć nie będę, chociażby dobrodziej jałmużnik po mnie nie przyszedł, albo powisz, jak waćpan skrobibroda powiada, deszczu {{kor|oskąpił|poskąpił}}; ja tam na niego zważać nie myślę. Powiadam, że deszcz być musi, jak zechcę, to padać będzie i koniec. Widzisz, mości balwierzu, żem ci trafił w cetno; masz kiedyś chciał.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/688|num=18}}ażebyś nie myślał, że ja nie wiem, do czego piłeś.<br> {{tab}}— Jako żywo, mości panie Don Kiszocie — odpowie balwierz — ani mi w głowie nie postało czembądż urazić waszmości; Bogiem się w tem świadczę i nie masz się co waszmość na mnie gniewać.<br> {{tab}}— Gniewać się albo nie gniewać, nikt mnie uczyć nie będzie, wiem co do mnie należy.<br> {{tab}}Tu zabrał głos pleban, który dotąd ani się odezwał, tylko ciągle słuchał:<br> {{tab}}— Mości panowie, dotąd uszy moje tylko czuwały, a ust nie otworzyłem, i chciałbym być objaśniony w pewnej wątpliwości, którą mi nastręczyła mowa imcipana Don Kiszota.<br> {{tab}}— Możesz przecież, mój dobrodzieju, mówić szczerze i ulżyć sobie w tej wątpliwości, kiedy ci się podoba — powie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Kiedy taka wola wasza — ciągnął dalej pleban — to powiem wam, że najbardziej mi to w głowie dokucza, iż na żaden żywy sposób przekonać siebie nie mogę, ażeby wszyscy ichmościowie, {{Korekta|będni|błędni}} rycerze, o których waszmość dopiero co mówiłeś, kiedybądż po świecie, jako żywi ludzie z kości i ciała chodzili, i, Bogiem a prawdą, przyznam się, że poczytuję ich historye za czcze baśnie, na uciechę jeno wymyślone przez próżniaków, co nic lepszego do {{Korekta|robory|roboty}} nie mieli.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/689|num=19}}{{tab}}— Otóż to mi dopiero dobrodziej, mylisz się grubo — żwawo odeprze Don Kiszot — wielu ludzi w ten błąd popada i nie wierzy, że tacy rycerze na świecie byli. Nieraz ja już musiałem o to odbywać dysputy; prawda żem nie zawsze zdołał przekonać przeciwników, bo są ludzie tak niewierni i uparci, że z nimi ani rusz; ale wiele razy zdołałem przecież wyjść zwycięzko i niejednego przekonać dowodami jak słońce jasnymi o tej prawdzie tak oczywistej i jawnej, że mógłbym prawie przysiądz, jako na własne oczy widziałem Amadysa z Galii. Był to, panie, chłop rosły, co się zowie, a na twarzy bieluchny, rumiany, z brodą czarną, piękną, a w oczach miał coś razem słodkiego i surowego; gadać wiele nie lubił, a do gniewu był skory, jak siarka do ognia, tylko, że prędko się znów opamiętał. Mógłbym wam tak samo, jak Amadysa, opisać i innych wszystkich rycerzy błędnych, co żyli w świecie, bo z ich dziejów, czynów i charakterów łatwo sobie utworzyć wyobrażenie rysów, cerę ich twarzy, wzrost, postawę i całą osobę.<br> {{tab}}— Mości Don Kiszocie — odezwie się balwierz — jakiego też wzrostu był olbrzym Morgąnt?<br> {{tab}}— Rozmaite są zdania co do tego, czy byli na świecie olbrzymi, czy nie — odpowie Don Kiszot. — Ale Pismo Święte, które jest {{pp|nie|omylne}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/690|num=20}}{{pk|nie|omylne}}, uczy nas, że byli olbrzymi, wspominając o owym Filistynie Goliacie, co był półósme łokcia wysoki. W Sycylii także znaleziono kość ludzkie, świadczące, że ci, co je mieli, musieli być wielcy jak wieże, co łatwo z geometry się okazuje. Z tem wszystkiem ręczyć nie mogę, aby Morgant był bardzo rosły, a nawet zdaje mi się, że nie musiał być bardzo wielki, bo historya o nim wspomina, że częstokroć sypiał pod dachem, a jeżeli mógł się zmieścić do domu, to nie mógł być tak bardzo potężny.<br> {{tab}}— A prawda — odezwie się pleban, wielce rozochocony temi banialukami Don Kiszota i chcąc wyciągnąć go dalej, zapytał zaraz — a jakie też twarze — mieli Renaud i Roland, mości Don Kiszocie, i tych dwunastu parów, co to wszyscy byli błędnymi rycerzami; jak też oni wyglądali?<br> {{tab}}— Renaud niezawodnie miał rysy twarzy szerokie, cerę rumianą i czerstwą, oczy żywe, ognia pełne i wyłupiaste; temperamentu był strasznie gwałtownego, obraźliwy, zadzierny i zawsze stawał w obronie rabusiów, złodziejów i innych tego kalibru ludzi. Roland, albo Rotolam, albo Orland (bo historya nadaje mu te trzy rozmaite imiona) był niewątpliwie wzrostu średniego, barczysty, krępy i nie zgarbiony, na twarzy ogorzały, z brodą rudą, cały porosły, w spojrzeniu groźny, małomówny, ale mimo to grzeczny i uczciwy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/691|num=21}}{{tab}}— A jeżeli Roland tak wyglądał — rzecze pleban — to się wcale nie dziwię, że Angelika wołała Medora niż jego, bo tamten był młody, ładny, miły i&nbsp;t.&nbsp;d. <br> {{tab}}— Ta Angelika, mości plebanie — odrzekł Don Kiszot — to była wietrznica, ladaco, waryatka, sowizdrzałka, słynąca po świecie nietyle może z piękności, co z bezczelności, swojej głośna rozwiązłością, niedbała o dobrą sławę, goniąca jedynie za rozkoszami, wzgardziła królami i książętami, a lekceważąc najdzielniejszych i najznakomitszych rycerzy, wybrała sobie na amanta hajduka bez imienia i zasługi, tem jedynie zalecającego się, że wytrwale i wiernie przyjaźni jej dochowywał. Nieśmiertelny Ariost, co tak szeroko piękność jej opiewał, zamilkł o niej całkiem, odkąd ten wybór niegodny zrobiła, i nie chcąc już nawet wspomnieć, co się z nią potem działo (a zapewne nic dobrego), zakończył historyę jej tymi dwoma wierszami <poem>{{f|w=90%|Może też kiedyś dokładniejsze pióro Skreśli jej dzieje....}}</poem> {{tab}}Jak powiedział, tak się stało. Dlatego to poetów nazywają wieszczami, że tak prorokować umieją, bo istotnie niedawno jakiś rymopis andaluzyjski napisał poemat o łzach Angeliki, a drugi znów poeta głośny, a jedyny w Hiszpanii, opiewał piękność jej niezrównaną.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/692|num=22}}{{tab}}— Powiedzcież mi też, mości Don Kiszocie — zagadnie balwierz — czy nie znalazł się ani jeden poeta, coby przecież przyciął ostrą satyrą tej Angelice, na której chwałę tylu się zdobywało?<br> {{tab}}— Niema wątpliwości — odpowie Don Kiszot — że jeżeli Sakrypunt i Roland byli poetami, to musieli pięknie ją odmalować, bo to rzecz zwyczajna, że wzgardzeni kochankowie mszczą się na swoich damach paszkwilami i satyrami; ale to rzecz niegodna, mimochodem powiedziawszy, serca szlachetnego. Ja jednak dotąd nie widziałem i nie znam żadnego pisma przeciw Angelice, choć ona cały świat prawie do góry nogami przewróciła.<br> {{tab}}— A to cud doprawdy! — wtrącił pleban.<br> {{tab}}Śród tej rozmowy uderzył ich nagły hałas i krzyk mocny siostrzenicy i ochmistrzyni, które przed chwilą zeszły na podwórze; urwała się więc rozmowa, a rozmawiający pobiegli obaczyć, co się tam dzieje. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ II.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''O wiecznej sprzeczce Sanszo Pansy z siostrzenicą i ochmistrzynią Don Kiszota.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Hałas i wrzask, o którym wspomnieliśmy, pochodził stąd, że Sanszo Pansa łomotał z całych {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/693|num=23}}sił we drzwi i koniecznie chciał wejść do domu, ażeby się widzieć z panem, a siostrzenica z ochmistrzynią ze wszystkich sił opierały się temu, wołając na niego:<br> {{tab}}— Precz stąd! czego tu chcesz, ty darmozjadzie? Wynoś się zaraz do domu, nie masz tu co robić! To ty, niegodzijaszu, zawracasz tak głowę panu i wyciągasz go z domu, ażeby się tłukł po święcie, jak mara po piekle.<br> {{tab}}— A babo przeklęta! — wrzeszczał Sanszo — mnie to łeb zawrócili, mnie z domu wyciągnęli tłuc się po święcie, obiecując mi gruszki na wierzbie; to twój pan tak umie wodzić kat wie gdzie, szukać czego nie zgubił, a przyrzeka złote góry i łudzi, że mi daruje jakąś wyspę, co się jeszcze na świat nie urodziła.<br> {{tab}}— A! żebyś ty pękł ze swojemi wyspami, ty łotrze wierutny — na to mu gospodyni — cóż to ty chcesz za wyspę? czy to jaki kąsek, myślisz, do pożarcia, ty niedopchany worze! ty żarłoku bestyalski!<br> {{tab}}— To nie do jedzenia — odezwie się Sanszo — ciemna istoto! to, widzisz, wyspy do rządzenia, a to więcej warte, niż cztery miasta i cały nasz powiat, rozumiesz?<br> {{tab}}— A niech tam sobie będzie, co chce, ciemięgo — odkrzyknie gospodyni — a ty tu, łotrze, nie wejdziesz; pójdźże sobie zaraz precz i ruszaj rządzić u siebie w domu, niezdaro, {{pp|pa|trzeć}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/694|num=24}}{{pk|pa|trzeć}} roli, nie nabijać sobie próżno łba temi wyspami dyabelskiemi.<br> {{tab}}Pleban z balwierzem pękali od śmiechu, słuchając tej rozmowy. Ale Don Kiszot zakłopotał się, ażeby Sanszo na kieł nie wziął i w gniewie nie rozgadał w okolicy, jakie go przygody na wyprawie prześladowały, coby mu mogło wielki despekt przynieść; uciszył więc prędko gospodynię z siostrzenicą, a Sansza wpuścić kazał. Wszedł tedy Sanszo, a ksiądz z cyrulikiem pożegnali Don Kiszota w przekonaniu, że się już nigdy nie wyliże z tej swojej choroby, a przynajmniej nigdy na dobre do rozumu nie przyjdzie, bo mu te rycerskie dziwactwa takiego w ciemię ćwieka zabiły, że ani myśleć, ażeby mu go teraz co wybić potrafiło. Gdy wyszli, pleban odezwał się do balwierza:<br> {{tab}}— Wiesz, co ci powiem, kmotrze, a to ani się obejrzymy, jak nasz szlachcic czmychnie znów w świat na wyprawę.<br> {{tab}}— O! i ja tak myślę — rzecze balwierz — no! że się panu we łbie kotłuje, to już mniejsza dziwota, ale że hajduk, takie głupie chłopisko, wierzy na dobre w obiecaną sobie wyspę, to mi się nie może w głowie pomieścić.<br> {{tab}}— A niech ich tam Pan Bóg sekunduje — odezwał się pleban — a my tylko zdaleka obserwujmy sobie, do czego ich te piekielne harce doprowadzą; a to jakby ulał jeden do {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/695|num=25}}drugiego przystali, wart jeden drugiego, jaki pan, taki kram, ale głupota pana mniejby odbijała bez tego gapia sługi.<br> {{tab}}— Ja to samo powiadam — rzecze balwierz — ciekawym tylko, co też oni teraz z sobą będą gadali?<br> {{tab}}— I ja ciekawy jestem — wtrącił ksiądz — ale niema po co głowy sobie łamać, dowiemy się wszystkiego, opowiedzą nam jak z pytla wszyściusienko siostrzenica z gospodynią, alboż to one nie kobiety, nie darują i źdźbła jednego, wszystko nam wypaplą.<br> {{tab}}Don Kiszot z Sanszą zamknęli się tymczasem, a widząc, że są sami, Don Kiszot zaczął:<br> {{tab}}— Wiesz co, Sanszo, kaducznie mi dopiekłeś tem twojem gadaniem, że ja cię z domu wyciągnąłem! I po co to takie bajdy? alboż nie wyjechaliśmy obydwa razem, przecieżem ja w domu nie został? Wyruszyliśmy razem, jednemi drogami chodziliśmy, obydwa i wspólnie dzieliliśmy dolę naszą, a że tobie się raz oberwało, czyżem ja nie był zbity sto razy więcej od ciebie? ot, tyle i mego zysku!<br> {{tab}}— Boć się też więcej i należało wielmożnemu panu, niż mnie, pokornemu słudze — naiwnie odpowie Sanszo — kiedy już taki ma być los błędnych rycerzy, ażeby złe się sypało na nich, a nie na ich giermków.<br> {{tab}}— Bajesz, sam nie wiesz co — obruszy się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/696|num=26}}{{tab}}Don Kiszot — wcale inaczej rzecz się ma, a najlepiej o tem przekonywa stare przysłowie: ''Quando caput dolet, caetera membra dolent''.<br> {{tab}}— Ja się tam, panie, na tem nie znam, ja po swojemu tylko umiem gadać i słuchać.<br> {{tab}}— No to ci wytłómaczę; to znaczy, że kiedy głowa choruje, to całe ciało boleje i czuje. Rozumiesz teraz? A że, jako pan, jestem głową całego ciała, którego ty część stanowisz jako sługa, więc kiedy mnie się co złego spotka, to i tobie musi się dać we znaki, tak samo znów, jak kiedy ty oberwiesz, to i ja uczuć muszę. Rzecz prosta i jasna.<br> {{tab}}— A jużciż takby być powinno — odpowie Sanszo — ale kiedy mnie biedną cząstkę ciężko zużywali, podrzucając jak piłkę, to głowa wtedy była het za murami i żadnego nie czując bólu, przypatrywała się sobie, jak ja w powietrzu kozły wywracam, a kiedy części ciała mają cierpieć, skoro głowa cierpi, toby przecież należało. ażeby i głowa powąchała tego, co członkom pachnie.<br> {{tab}}— A cóż to ty myślisz, Sanszo, że mnie to nie bolało krwawo, kiedy ciebie podrzucali w powietrze? Nie mów tego i nie myśl nawet, mój przyjacielu, bądź pewien, że w duchu ja więcej wtedy cierpiałem, niż ty na ciele. Ale dajmy już teraz pokój temu wszystkiemu; kiedyindziej o tem pogadamy i jakoś rzecz ułożymy. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/697|num=27}}A teraz, mój Sanszo kochany, powiedz mi też, tylko szczerze, co o mnie gadają w okolicy? co o mnie mówią kmiecie? jak o mnie sądzi szlachta? jak rycerstwo? Co mówią o odwadze, o czynach moich i uprzejmości? i co myślą o moim zamiarze przywrócenia do dawnej świetności zaginionego już prawie błędnego rycerstwa? Słowem, bez żadnego pochlebstwa i ogródki powiedz mi wszystko, coś tylko o tem zasłyszał, nie obwijaj nic w bawełnę, nie dodawaj, ani ujmuj, bo to jest obowiązek wiernego sługi donosić panu wszystko bez żadnego pochlebstwa i oszczędzania, co tylko o nim słyszy. I wiedzieć ci należy, mój Sanszo, że gdyby monarchowie od sług swoich całą prawdę słyszeć mogli gdyby oni rzetelnie i sumiennie, bez przymieszki własnego interesu i innych względów, rzeczy im przedstawiali, to wszędzie błoga panowałaby spokojność, sprawiedliwość i zamożność i wiek ten stałby się wiekiem złotym, jak to bywało przed czasy. Niech ci to służy za naukę, mój Sanszo, żeś powinien mi bez ogródki odpowiedzieć na pytanie, które ci zadałem.<br> {{tab}}— Będę wam posłuszny, wielmożny panie, kiedy taka wola wasza — odpowie Sanszo — chętnie to uczynię, ale pan się może na mnie obruszy, jak ja będę wszystko gadał, co uszy moje słyszały.<br> {{tab}}— Nie lękaj się niczego, zaręczam ci, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/698|num=28}}gniewać się nie będę, mów wszystko, bez żadnych a żadnych wybiegów.<br> {{tab}}— Najprzód, wielmożny panie, trzeba wam powiedzieć, że wszyscy mają was za wielkiego głupca i mnie także nie za mądrego. Szlachta powiada, że zadzieracie nosa nad nią i dlatego przyczepiliście sobie Don od frontu nazwiska i że wysforowaliście się na rycerza na dwóch włókach roli, a łachman wisi wam z przodu i z tyłu zamiast sztandaru, i powiada, że jesteście stąd odęty, choć zimno w pięty, a chłodno i głodno. Panowie znów, czy tam rycerstwo, jak zwał, tak zwał, byle swoje miał, nie lubią, ażeby się szlachta z nimi bratała, a zwłaszcza; też zagonowa, co za zającem ugania się sama z charty, a kubrak ma wytarty, buty sobie, w kominie szwarcuje sadzami, a białe pończochy zielonemi zszywa niciami.<br> {{tab}}— Co ty tam prawisz, baju — wtrącił Don Kiszot — przecież to się mnie nie tyczy, ja chodzę zawsze dobrze odziany, łat na mnie nikt nie widział, jeżeli się dziura na sukni czasem zdarzy, to od zbroi, nie od starości.<br> {{tab}}— O odwadze wielmożnego pana, o czynach, uprzejmości i zamysłach jego, to ludzie, znów różnie gadają, jak którzy — mówił dalej Szanszo. — Jedni powiadają: e! to głupiec, ale zabawny! drudzy znów: mężne ma serce, ale; nie ma szczęścia; inni znów: grzeczny jest {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/699|num=29}}i uprzejmy, ale waryat; inni znów... ale ktoby ich tam spamiętał, na wołowej skórze tego nie spisać. Bóg wie czego już tam nie gadają i o wielmożnym panu i o mnie, że to już nie moja głowa, ażeby to wszystko tak powtórzyć.<br> {{tab}}— Widzisz, Sanszo mój kochany — rzecze Don Kiszot — zawsze to tak na świecie bywa, że im kto większemi jaśnieje cnotami, tem dokuczliwiej szarpią go i szkalują złośliwe języki. Żaden z ludzi wielkich nie uszedł pocisków potwarzy. Juliuszowi Cezarowi, co był tak wielkim człowiekiem i wodzem, musiano przecież przypiąć łatkę i znaleźli się tacy, co mu zarzucali skażone, miękkie obyczaje, zbytnią w stroju fanfaronadę i panoszenie się nad innych. Na Aleksandra, którego czyny głośne na wieki zjednały na przydomek wielkiego, wygadywali, że lubił pałkę zalewać. Herkulesa, tak znakomitego bohatera, co owych dwunastu dzieł kolosalnych dokonał, oczernili, że się z kobietkami za bardzo zadawał. Na Galaora, brata Amadysa, wynaleźli, że był zadzierny i ze wszystkimi szukał zwady, a na wykwintnego Amadysa szkalowali, że był beksą. Widzisz więc, Sanszo mój kochany, kiedy tacy mężowie nie mogli ujść żądła ludzkiej zawiści, to cóż ja mam zważać, co na mie gadają, Bóg łaskaw jeszcze, że nic gorszego nie wymyślili.<br> {{tab}}— Ale ba! — na to mu Sanszo — ażeby to tyle tylko gadali, ale licha, tam?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/700|num=30}}{{tab}}— Co? to jeszcze więcej co gadają? — skwapliwie zapyta wychudły szlachcic.<br> {{tab}}— A jużciż, że gadają i co jeszcze, aż włosy na głowie stają, ja tylko tak zwierzchu same słodycze waszej wielmożności opowiedziałem, ale to tam są jeszcze straszne piołuny. A jeżeli waszej wielmożności tak koniecznie pilno wszystko się dowiedzieć, to ja wam przyprowadzę zaraz kogoś, co opowie wam do najmniejszej odrobiny te miłe przysmaki, którymi nas obudwu traktują. Wczoraj przyjechał tu z Salamanki syn Bartosza Karaska, co to chodził tam na nauki i bakałarstwa się dochrapał, poszedłem się z nim przywitać, on to mi dopiero cudów naopowiadał, co to o was po świecie rozgadują i w książkach nawet drukują, bo ktoś tam napisał już nawet całą historyę o przedziwnym szlachcicu Don Kiszocie z Manszy. Rozpowiadał mi, jak tam i o mnie pisze szeroko, że stoję tam cały jak długi z prawdziwem mojem nazwiskiem Sanszo Pansa, że jest tam i o pani Dulcynei z Tobozo i o innych rozmaitych rzeczach, które tylko między nami dwoma na cztery oczy się działy, że aż się żegnałem! skąd ten pismak mógł to wziąć, boć przecie nikt mu tego nie powiedział, czego nikt nie słyszał.<br> {{tab}}— Ręczę ci, mój Sanszo, — rzecze Dor Kiszot — że autor tej historyi musi być jakim czarnoksiężnikiem wielkim, bo dla nich niem nic skrytego na świecie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/701|num=31}}{{tab}}— A wierzę bardzo, że to być musi czarnoksiężnik i wielki — odpowie Sanszo — bo licencyat Samson Karasko powiadał mi, że się nazywa Cyd Hamet Berengena.<br> {{tab}}— Alboś się posłyszał, mój Sanszo, albo to nieprawda, że on przed nazwiskiem ma tytuł ''Cid'', bo ten wyraz po arabsko znaczy Pan.<br> {{tab}}— A może i to być, albo ja wiem — odrzecze Sanszo — ale jeśli wielmożny pan chce, to najlepiej będzie, jak mu sprowadzę samego licencyata, zwinę się w lot.<br> {{tab}}— Bardzo dobrze, mój przyjacielu Sanszo — pragnę tego serdecznie, boś mi piekielnie rozłechtał ciekawość, i nie mógłbym kawałka strawy donieść do gęby, gdybym się wszystkiego dokładnie nie dowiedział.<br> {{tab}}— A no! to biegnę po niego — zawoła Sanszo, i zostawiając pana, poleciał {{Korekta|pędam|pędem}} szukać licencyata, którego mu też wkrótce dostawił. Wtedy między nimi trzema zawiązała się śliczna {{Korekta|rozwoma|rozwowa}}. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ III.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''O smutnej rozmowie, jaką mieli Don Kiszot, licencyat Samson Karasko i Sanszo Pansa.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot siedział w wielkim pogrążony smutku, czekając na licencyata Karasko, który {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/702|num=32}}miał mu opowiedzieć własną jego historyę, jak ją w książce opisano. Rozmyślał głęboko i pojąć nie mógł, jak zdążono już dzieje jego, wielkie czyny i wiekopomne wyprawy uwiecznić pismem, kiedy {{kor|jesze|jeszcze}} miecz jego nie osechł ze świeżej krwi nieprzyjaciół. Był pewien, że to tylko czarnoksiężnik jakiś mógł za pomocą magii zrobić coś podobnego, jako wielki jego przyjaciel, chcąc światu dać poznać czyny jego słynniejsze od przygód najznamienitszych na ziemi rycerzy błędnych, i chcąc je podać do potomności; a może też myślał sobie zrobić to jako nieprzyjaciel, dla osłabienia znamienitości tych dzieł wielkich i poniżenia ich bardziej od najlichszych czynności najnikczemniejszych giermków, o których wspomina historya. Ale znów rozmawiając sam z sobą, wpadał na myśl że historya nigdy nic nie wspominała o giermkach błędnych rycerzy i że kiedy ta jego historya wydrukowaną została, to musi być piękna nauczająca i godna uwielbienia, bo jest historyk tak znamienitego kawalera. Myśl ta przejmowała go wielką pociechą, ale nazwisko maurytańskiego autora stawało mu znów przed oczyma z tytułowym przyrostkiem ''Cid'', i martwił się znów, bo te Maury, to naród przewrotny, złośliwy, skrywający prawdę umyślnie, i wpadał prawie w rozpacz, przypuszczając, że tak niegodziwy pisarz pozwolił sobie może zbyt swobodnie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/703|num=33}}mówić o jego miłości, a tem skazę jaką rzucić na wysokie cnoty nieporównanej w przymiotach duszy i ciała damy jego, Dulcynei z Toboso. Może nie dość wychwalał wierność jego nieposzlakowaną, a nadewszystko tę skromność wielką przy tak namiętnem uczuciu i potęgę tego uczucia, co królewny, cesarzówny, księżniczki i najznakomitsze damy w świecie odpychało od siebie, żeby w niczem nie ubliżyć tej, która była wszechwładną panią jego całej istoty.<br> {{tab}}Sanszo Pansa i Samson Karasko zastali go pogrążonego w tych ciężkich rozmyślaniach; zerwał się nagle, jakby ze snu ocknięty, na przyjęcie licencyata i powitanie go tysiącem najwyszukańszych uprzejmości. Ten Karasko był to sobie wyrostek, lat około dwudziestu czterech, mały, chudy i mizerny, ale sztuka bardzo sprytna i kpiarz wielki. Twarzy był okrągłej, nos miał zadarty, a gębę szeroką, co wszystko znamionuje zawsze umysł złośliwy, przedrwiewać drugich i kosztem ich bawić się lubiący. Jak tylko zobaczył Don Kiszota, padł przed nim na kolana i błagalnym głosem dopraszał się, żeby jego dostojność pozwolić mu raczyła ręce swe ucałować, i tak mówił:<br> {{tab}}— Wielki Don Kiszocie, jakem licencyat, tyś najznamienitszy między najpierwszymi świata tego rycerzami, jacy tylko istnieli i istnieć kiedykolwiek mogą. Chwała niechaj będzie Cid {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/704|num=34}}Hametowi Banengeli, chwała mu po tysiąc razy za to, iż tak pięknie i starannie opisał wielkie czyny twoje: i chwała temu po milion razy, co opis ten wiernie z arabskiego na kastyliański przetłómaczył język i dał nam wszystkim rozkosz czytania tak doskonałej książki.<br> {{tab}}— A więc to prawda — rzekł Don Kiszot podnosząc go z ziemi — że napisano historye moją i że Maur jest jej autorem?<br> {{tab}}— Jest to prawdą tak dalece — odrzekł licencyat — że w tej chwili, kiedy to mówię pewno już odbito więcej niż dwanaście tysięcy tomów tej prawdziwej historyi w Lizbonie, Barcelonie i Walencyi; słyszałem nawet, że zaczęto ją drukować już w Anwerze i nie wątpię, że wkrótce drukować ją będą wszędzie a wszędzie i przetłómaczą na wszystkie a wszystkie świata tego języki.<br> {{tab}}— Jest to jedna z najmilszych rzeczy — wtrącił Don Kiszot — jakie wydarzyć się mogą w życiu wielkiego człowieka, kiedy widzi, że ludzie go ocenić i uszanować umieją.<br> {{tab}}— O! co do szacunku ogólnego i ocenienia — odpowie licencyat — wasza dostojność, masz wyższość niesłychaną nad wszystkimi w świecie rycerzami i autor i tłómacz oddał wszędzie charakterowi waszej dostojności najwyższe pochwały, wszędzie go wystawiają w najświetniejszym blasku ozdób i przymiotów {{pp|wspa|niałych}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/705|num=35}}{{pk|wspa|niałych}}, jakimi są: waleczność wasza w boju, wytrwałość w przeciwnościach, cierpliwość i wytrzymałość na wszelkie rany i cielesne cierpienia, a nadewszystko ta nieporównana skromność w eterycznej miłości ku najdostojniejszej pani, Dulcynei z Tobozo.<br> {{tab}}— Oho! ho! — zawoła Sanszo — jeszczem też nie słyszał, żeby ją kiedy tytułowano najdostojniejszą panią, zawsze się nazywała poprostu tylko panią Dulcyneą; to już pan historyk grubego w tem uciął bąka.<br> {{tab}}— No, cóż tam, to nic nie znaczy, taki zarzut jest małoważny — odrzecze licencyat.<br> {{tab}}— Ale to nie jest żaden zarzut — rzecze Don Kiszot — ale powiedzcie mi, proszę was, panie, która też przygoda moja najbardziej jest cenioną?<br> {{tab}}— Co do tego nie jednakowe są zdania — odpowie Karasko — umysły są całkiem podzielone w tym względzie: jedni najwyżej stawiają przygodę z wiatrakami, które wasza dostojność wziąłeś za olbrzymów, inni znów przygodę z foluszami, i tak rozmaicie. Są tacy, co nadewszystko cenią bój z dwiema armiami, gdzie wasza dostojność wielkich cudów waleczności dokazywałeś, a które pokazało się potem, były dwiema trzodami owiec; drudzy wychwalają najbardziej awanturę z nieboszczykiem do Segowii prowadzonym, inni z więźniami, a jeszcze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/706|num=36}}Inni twierdzą, że przygoda z benedyktyńskimi olbrzymami i bój z Biskajczykiem najpierwsze trzyma miejsce.<br> {{tab}}— A powiedzcież mi też, panie licencyacie — przerwie Sanszo — czy jest tam mowa w tej historyi o przygodzie z Yanguasami, kiedy Rosynantowi zachciało się w konkury?<br> {{tab}}— A jakże; najmniejszego szczegółu nie opuszczono — odparł licencyat — autor pomieścił najdrobniejsze wypadki ze szczegółowymi każdej rzeczy opisami, nawet twoich koziołków w powietrzu nie pominął, panie Sanszo.<br> {{tab}}— Oj koziołki to były, koziołki — westchnął Sanszo — niech ich najsiarczystsze!...<br> {{tab}}— Każda historya w świecie musi mieścić w sobie rozmaite przejścia — sentencyonalnie odezwie się Don Kiszot — historya zaś rycerska przedewszystkiem warunek ten mieć musi, bo wypadki i losy nie mogą zawsze jednako pomyślnie szykować się rycerzom.<br> {{tab}}— A oczywiście — potwierdzi Karasko — chociaż wielu znajduje, że autor niepotrzebnie w tej historyi wzmiankował tak szczegółowo i dokładnie ilość kijów, które rycerzowi Don Kiszotowi tak często zdarzało się po skórze obrywać.<br> {{tab}}— A jakże, kiedy to prawda, to musi być w historyi — poważnie wtrąci Sanszo.<br> {{tab}}— Lepiej byłby zrobił, ażeby o tem {{pp|nie|wspominał}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/707|num=37}}{{pk|nie|wspominał}} — rzecze Don Kiszot — po co gmatwać rzecz drobnostkami wcale niepotrzebnemi do zrozumienia i przejęcia się całym tokiem dzieła historycznego, a mogącemi jedynie rzucić niekorzystny cień na głównego bohatera. Nie potrzeba tak się uganiać zażarcie za drobiazgową prawdą, żeby już nic a nic nie opuścić, zwłaszcza też takiego, co może rodzić niemiłe wrażenia. Alboż to Eneasz był taki święty, jak go Wirgili wystawia, albo Ulisses był taki mądry i przebiegły, jak go Homer maluje? któżby temu wierzył?<br> {{tab}}— I ja nie wierzę — odpowie Karasko — ale inna to rzecz pisać poezye, a inna znów pisać historyę; poeta nie potrzebuje być tak ściśle wiernym, i dość, kiedy wystawi rzeczy, jak być powinny, a historyk musi je malować koniecznie, jak były, na krok nie odstępując prawdy dla żadnej a żadnej przyczyny.<br> {{tab}}— Kiedy ten pan Maur — rzecze Sanszo — tak się pilnuje prawdy, to pewno tam musiał wspomnieć przy panu moim, jak go nieraz pobili, i o tem także, jak mnie się po grzbiecie dostało; bo co prawda, to prawda, że i mnie nigdy nie chybiło, jak się tylko panu oberwało, jak pan stękał na krzyże, to ja pewno cały jak kwaśne jabłko wyglądałem, i nic w ten dziwnego, boć pan powiada, że jak głowa choruje, to już całe ciało nie czuje. Oj, czuje!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/708|num=38}}{{tab}}— Dajże już pokój tym swoim żarcikom, Sanszo — rzecze Don Kiszot — kiedy chcesz, to masz aż za dobrą pamięć.<br> {{tab}}— Ba! jeszczeby też, żebym nie pamiętał, jak mi kości potłukli — rzecze Sanszo — kiedy mnie jeszcze teraz boli.<br> {{tab}}— No, siedź już cicho, zamknij gębę, Sanszo — zgromi go Don Kiszot — i nie przerywaj panu licencyatowi. Mówcie dalej, łaskawy panie — ciągnął, zwracając się do gościa — bardzo to rzecz ciekawa dla mnie, co tam więcej pisze o mnie w tej historyi.<br> {{tab}}— A o mnie co mówią, to pan nie ciekaw? — wtrąci Sanszo — a przecież powiadają, że ja tam odgrywam bardzo ważne pole.<br> {{tab}}— Ależ rolę, mój Sanszo, rolę mówi się, nie pole — poprawił go licencyat.<br> {{tab}}— E! pole, czy rolę, to jeden dyabeł, ktoby tam na takie głupstwa zważał — odmruknie Sanszo — żeby sobie takiemi bzdurstwami głowę łamać, to jakby człowiek zaczął gadać, nigdyby nie skończył.<br> {{tab}}— Ty zawsze masz, słuszność, mój Sanszo — rzecze licencyat — wszędzie i zawsze jesteś nieoceniony, wyborny i przysięgam ci, że drugą główną rolę grasz najsłuszniej w świecie w tej historyi. Są nawet tacy, co wolą, kiedy ty gadasz, niż kiedy autor opisuje najpiękniejsze rzeczy. Wszyscy uwielbiają cię za tę prostotę {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/709|num=39}}duszy, z jaką uwierzyłeś tak ślepo w obietnicę dostojnego swego pana, że ci odda rządy wyspy.<br> {{tab}}— O! Sanszo ma jeszcze w sobie nieco za wiele ognia młodzieńczego — rzecze Don Kiszot — ale z czasem nabędzie doświadczenia i stanie się odpowiedniejszym do rządów, które mu przeznaczyłem, niż był dotąd.<br> {{tab}}— E! proszę ja pana — odpowie Sanszo — żebym teraz nie potrafił rządzić wyspą w swoich latach, to i w Matuzalowym wieku pewnobym nie więcej umiał; ale to nie w tem sęk, tylko w tem, że tej przeklętej wyspy dyabli wiedzą, gdzie szukać.<br> {{tab}}— Bogu wszystko poruczyć trzeba — rzecze Don Kiszot — a wszystko pójdzie dobrze, bo bez woli Jego liść z drzewa nie spada.<br> {{tab}}— O! to prawda, że jak tylko Pan Bóg zechce, to Sanszo będzie miał sto wysp, nie jedną — przytwierdził Karasko.<br> {{tab}}— Panie licencyacie — rzecze Sanszo — cóż pan sobie myślisz, albo ja to mało znam takich, co rządzą, a mnie nie warci butów czyścić; a dlatego jasnem państwem ich pasą za każdem słowem i na srebrze im jeść dają.<br> {{tab}}— No, rządzą, nie rządzą, Bóg to tam jeszcze wie, jak to jest — mądrze powie Karasko — a ci, co rządzą, zawsze przecież coś w głowie mieć muszą.<br> {{tab}}— Dajmy już nareszcie pokój temu {{pp|wszystkie|mu}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/710|num=40}}{{pk|wszystkie|mu}} — odpowie Sanszo — co komu od Boga przeznaczono, to go nigdy nie minie, ja się całkiem na wolę Jego oddaję, ale wiecie co, panie Karasko, że ja, dalipan, serdecznie się raduję, że ten pan autor naszej historyi tak mnie tam omalował, że się nikt nie nudzi, jak o mnie czyta; ba! ale żeby też tylko poganin był mnie inaczej wystawił, żeby mnie był nieuczciwie, nie po chrześciańsku namalował, dał bym ja mu, ażby mu się prababka przypomniała, ho! ho! dmuchnąłbym ja mu w ucho, że głuchyby przesłyszał.<br> {{tab}}— A tobyś cudu dokazał — odpowiedział Samson.<br> {{tab}}— Cudu, czy nie cudu — rzecze Sanszo — wszystko mi jedno, a idzie mi o to, żeby każdy swego nosa pilnował i baczył, co ma gadać albo pisać o drugich, żeby nie bajał trzy po trzy, nie do rzeczy, co mu ślina do gęby przyniesie.<br> {{tab}}— Jednym z ważniejszych błędów tej historyi — odezwie się licencyat — jest to, że autor ni stad, ni zowąd przyczepił tam powieść o ciekawym natrętniku, nie jest ona zła, ani źle napisana, ale nie ma nic wspólnego z dziejami dostojnego Don Kiszota.<br> {{tab}}— A jabym głowę dał — wtrąci znów Sanszo — że ten psubrat wszystkiego tam namieszał, jak grochu z kapustą!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/711|num=41}}{{tab}}— Widzę teraz — rzecze Don Kiszot — że ten autor mojej historyi nie jest wcale człowiekiem, jak się należy, widać, że to jakiś nieuk i bazgrała, co pisze bez ładu i składu, jak malował Orbancya, ten malarz z Ubeda, którego, gdy się pytano co maluje, odpowiadał: co Bóg da; a jak namalował koguta, to podpisywał pod spodem: to jest kogut. Boję się, ażeby to tak i z moją historya nie było, podobno będzie ona potrzebować wielkich komentarzy.<br> {{tab}}— O! co to, to nie — odpowie Karasko — niema w niej nic ciemnego, największe nieuki rozumieją ją doskonale i teraz już, jak kto widzi chudą szkapę, to zaraz mówi: a, to Rosynant. Ale najchciwiej wczytują się w nią paziowie, u każdego pana wielkiego w przedpokoju o zakład znajdziesz Don Kiszota, tylko go jeden położy, już go drugi łapie; wszyscyby go chcieli czytać naraz, bo też doprawdy, niema na świecie książki rozkoszniejszej i najsurowsi pedanci nic jej nie znajdą do zarzucenia, niema tam ani jednego słówka zbyt wolnego, ani cienia najmniejszej nieprzyzwoitości.<br> {{tab}}— A spodziewam się — rzecze Don Kiszot — bo inaczej nie byłaby to historya prawdziwa, a historycy, co pozwalają sobie pisać kłamstwa, powinni być karani jak fałszerze monet; ale pojąć nie mogę, co temu autorowi przyszło do głowy, żeby do mojej historyi przyczepiać jakieś {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/712|num=42}}powiastki, zupełnie odrębne, żadnego związku z rzeczą nie mające, jak gdyby mało jeszcze miał wątku z moich dziejów! Gdyby nic więcej był nie opisywał, tylko same zamiary, łzy i westchnienia moje; gdyby nawet był przedstawił same jeno myśli moje, miałby na kilkanaście tomów materyi. Mnie się zdaje, panie licencyacie, że to nie tak łatwo jak się komu widzi napisać dobrze historyę, albo jakąbądź inną książkę, i że to trzeba mieć do tego rozum wytrawmy i wiele zdolności, a nadewszystko, że nie można być przyjemnym w pisaniu tak sobie na chybił trafił, i że tylko człowiek prawdziwie rozumny może pisać rzeczy zajmujące. Najtrudniejsza to rzecz wystawić charakter śmieszny, bo żeby dobrze żartować, to nie można być głupim. Z drugiej znów strony historya jest rzeczą świętą, opowiadać ją trzeba poprostu i ani na jotę prawdzie nie ubliżyć. A jednakże są ludzie, co piszą książki wszelkiego rodzaju... tylko i to prawda, że do napisania książki byle jak...<br> {{tab}}— Niema wszakże na świecie tak złej książki — przerwie licencyat — w którejby coś dobrego nie było.<br> {{tab}}— To prawda — odpowie Don Kiszot — ale nieraz się zdarzało, że ludzie, co sobie zjednali już wielką sławę rozumu, jak tylko podali co do druku, zaraz się z tą sławą pożegnać musieli.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/713|num=43}}{{tab}}— A to dlatego — odpowie licencyat — że daleko łatwiej robić głębokie uwagi nad książką, którą się ma w ręku, niż głęboko obmyśleć rzecz, o której się ma pisać, a jeszcze surowiej sądzi się dzieło, kiedy autor jego uchodzi za człowieka wysoce rozumnego; wszyscy znakomici autorowie, wielcy poeci i słynni historycy wystawieni są zawsze na krytykę ludzi, którzy nie mają nic innego do roboty i tylko nicowaniem utworów cudzych się zajmują.<br> {{tab}}— Nie można się temu dziwić — odpowie Don Kiszot — mamy wielu wielkich teologów, którzy z kazalnicy ustby otworzyć nie potrafili, chociaż tak doskonale umieją rozbierać kazania cudze.<br> {{tab}}— Przyznają, że tak jest, jak mówisz, dostojny Don Kiszocie — odpowie licencyat — ale doprawdy panowie krytycy nie powinniby być tak surowymi i godziłoby się im pamiętać, że chociaż zdarzy się czasem zdrzymnąć poczciwemu Homerowi, to {{Korekta|przezież|przecież}} niejedną noc prześlęczał on nad swoimi utworami i nie wiem, czy błędy nawet, które naganiają surowi ci {{Korekta|sędzowie|sędziowie}}, nie są tem, czem plamki na pięknej twarzy, co powab jej często podwyższają: słowem, każdy autor, drukując książkę, naraża się więcej niż sobie zrazu przypuszcza, bo chociażby największej dokładał usilności, niepodobna ażeby wszystkich mógł zadowolnić.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/714|num=44}}{{tab}}— Jak mi się zdaje — rzekł Don Kiszoi — to historya moja musi się wielu ludziom nie podobać.<br> {{tab}}— Przeciwnie — odpowiedział licencyat — liczba głupców na świecie jest nieprzebrana, toteż i nieprzebrana jest chmara takich, co się lubują w niej; ale niektórzy zarzucają autorowi, że mało ma pamięci i wikła się w opowiadaniu. Nie powiada naprzykład, kto skradł osła Sanszowi; wiemy tylko, że mu skradziono i potem znów Bóg wie skąd Sanszo wraca do swego lubego dobytku. Inni pytają się także, co Sanszo zrobił ze stu talarami, które znalazł w tłomoku Kardenia, i powiadają, że to wielki błąd w historyi, iż autor tego nie objaśnił.<br> {{tab}}— Mości licencyacie — odpowie Sanszo — w tej chwili nie jestem w stanie tego wszystkiego ci opowiedzieć; głupio mi jakoś na sercu, bo straszne pustki w brzuchu; zajdę tylko do chałupy. łyknę ze trzy lampy na pokrzepienie i zaraz po obiedzie wrócę wam dokończyć o ośle i o stu talarach i o wszystkiem, co zechcecie.<br> {{tab}}Nie czekając, zawrócił się i znikł. Don Kiszot zaprosił Karaska na obiad, a ten z chęcią został; dopietraszono dwa gołąbki i zasiedli do stołu, rozmawiając ciągle o rycerskich dziejach. Karasko świecił bakę Don Kiszotowi niezmordowanie, sądząc, że tem mu się najlepiej odpłaci {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/715|num=45}}za obiad. Po obiedzie, dla lepszej strawności, ucięli sobie drzemkę i nie obudzili się, aż dopiero gdy Sanszo wszedł do pokoju. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ IV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje odpowiedzi Sanszy Pansa na pytania Samsona Karaska i inne rzeczy, które wiedzieć zda się, a opowiedzieć należy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Jak tylko Sanszo Pansa wrócił, zaraz wszczął rozmowę od tego, na czem stanęła.<br> {{tab}}— Chcecie wiedzieć, mości licencyacie — rzekł — kto, kiedy i jak ukradł mi osła, zaraz wam to opowiem. Trzeba wam wiedzieć, że tej samej nocy, kiedyśmy wjechali na górę Czarną, bojąc się, żeby nas nie capnęła Święta Hermandada za tę psią awanturę z galernikami i ów szpas z umarłym, co go prowadzili do Segowii, wśrubowaliśmy się zaraz w najciemniejszą dziurę z jaśnie wielmożnym Don Kiszotem, gdzie on, wsparty na włóczni, a ja siedząc sobie na moim kłapouchu, chrapnęliśmy jak Bóg przykazał i zdało nam się, że na pierzach spoczywamy, tak się koniska zbiedowały tylu bijatykami. Ja spałem jak bobak; a złodziej psiawiara, żeby z piekła nigdy nie wyjrzał, podstawił sobie piękne cztery drągi pod kulbakę i wyprowadził mi osła z pod {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/716|num=46}}siedzenia tak, żem ani poczuł. Nie nowa to rzecz i nie tak strasznie trudna: to samo przytrafiło się Sakrypantowi przy oblężeniu Albraki, tym samym sposobem ten ladaco Brunei wyciągnął mi konia z pod kulbaki. Ale wracam do swojego. Dzień się zrobił, ja się przeciągnąłem, poruszyłem się jakoś w kulbace, a tu, panie, niech cię piorun trzaśnie, jak ci się żerdzie nie obsuną, a ja rym nosem na ziemię jak długi, aż jękło w człowieku... Spojrzę na prawo, na lewo, gdzie mój osieł, a tu osła niema. Nuże tedy beczeć i tak się rozlamentowałem nad swoją biedą, że jeżeli ten pan historyk nie opisał tego, to jego robota niuszka tabaki nie warta. W kilka dni potem kiedy jedziemy z najjaśniejszą księżniczką Mikomikon, ja patrzę, a tu na moim ośle drepcze jakiś jegomość po cygańsku ubrany, przyglądam się. a to ten sam Ginez de Passamonte, ten wisielec, cośmy go z panem z kajdan wydobyli.<br> {{tab}}— Co do tego, nic nie pobłądził autor historyi — rzecze Karasko — tylko w tem chybił, że przedstawia później Sanszę jadącego na ośle, a nic nie powiedział, że go odzyskał.<br> {{tab}}— Ach ba, cóż mnie do tego — odpowiedział Sanszo — jam temu nie winien, że historyk osieł; albo może też to tylko drukarz bąka uciął.<br> {{tab}}— I to być może — rzecze Karasko — ale cóż się stało z tymi stu talarami, pewnoście się podzielili?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/717|num=47}}{{tab}}— Oddałem je — odpowie Sanszo — na strawę dla mojej żony i dzieci i za nie to biedne kobiecisko potem przez szpary patrzyło na moje włóczęgi za jaśnie panem Don Kiszotem — o! ba, żebym jej się potem pokazał bez osła i grosza w kieszeni, byłoby mi ciepło; a jeżeli kogo w oczy kole, żem te pieniądze zabrał, to choćby samemu nawet królowi zawsze śmiało odpowiem: co komu do tego, skądem wziął, jak wziąłem, gdziem podział i com zrobił. No, no, panie licencyacie, dajcie mi tam pokój z tymi stu talarami, bo gdyby przyszło policzyć wszystkie guzy, com oberwał w tych włóczęgach, toby i po cztery denary jeden nie wypadł i jeszczeby mi się reszty należało, lepiej niechaj każdy swego nosa patrzy i nie wścibia go, gdzie nie trzeba.<br> {{tab}}— Postaram się — odpowie Karasko — żeby autor dopełnił swojej historyi tem, co powiada poczciwy Sanszo, i jestem pewien, że to jej doda wiele wartości.<br> {{tab}}— Czy są jeszcze i inne rzeczy do poprawienia w tej książce, mości bakałarzu? — zapyta Don Kiszot.<br> {{tab}}— Są jeszcze niektóre usterki — odpowie bakałarz — ale bardzo małe.<br> {{tab}}— A czy autor czasem — rzecze Don Kiszot — nie obiecuje jeszcze drugiej części?<br> {{tab}}— A jakże, obiecuje — odpowie bakałarz — ale powiada, że jeszcze jej nie znalazł i nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/718|num=48}}wie, gdzie jej szukać; z tego powodu, jako też, że te drugie części zawsze od pierwszych bywają lichsze, boimy się, że pewno nic więcej nie napisze, a wszyscy, co lubią się śmiać, żądają koniecznie dalszego ciągu Don Kiszota. Byle tylko Don Kiszot nam się ukazał i Sanszo gadał po swojemu, o resztę mniejsza, to nam aż nadto wystarczy.<br> {{tab}}— A cóż na to autor? — zapyta Don Kiszot.<br> {{tab}}— Autor? — odpowie Karasko — wziął się z całą usilnością do ukończenia swojej historyi i do ogłoszenia jej drukiem, jak tylko znajdzie; ale to już czysto dla zysku, o resztę głowa nie boli.<br> {{tab}}— Oho! — zawoła Sanszo — to pan autor tylko zysku patrzy, no, no, będzie cud, jeżeli mu się rachuba uda, bo on mi coś bardzo patrzy na tego krawca, co to w Wielką sobotę suknię na gwałt kończy, łokciowymi ściegami szyje, aby zbyć robotę, aby się kupy zaledwie trzymało, ześciboli kat wie po jakiemu, a za parę dni wszystko się rozleci! Niechnoby ten pan Maur do nas przyszedł, tobyśmy mu z panem jeszcze taką furę awantur i przeróżnych osobliwości opowiedzieli, że miałby z czego nietylko drugą część, ale dziesięć takich części nabazgrać. gdyby tylko chciał.<br> {{tab}}Co on sobie myśli, ciemięga, że my już z panem do góry brzuchem tylko leżeć będziemy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/719|num=49}}i jak piecuchy w domu zasypiać; no, no, dobrze my go jeszcze rozbudzimy. Koniec końców, mości bakałarzu, gdyby jaśnie wielmożny Don Kiszot chciał iść za moją radą, tobyśmy dawno w pole już wyruszyli na pomstę krzywd i ciemiężeń, na wspieranie wdów i sierót, co wszyscy prawie rycerze błędni czynić powinni.<br> {{tab}}Ledwie Sanszo słów tych dokończył, aż tu rozeszło się głośne rżenie Rosynanta; Don Kiszot biorąc to za szczęśliwą wróżbę, nagle nabrał fantazyi i natychmiast postanowił, że za trzy lub cztery dni na nową wyprawę wyrusza, wyjawił zamiar swój bakałarzowi i prosił go o radę, w którą stronę ma kroki skierować.<br> {{tab}}— Jeżeli waćpan chcesz posłuchać — odpowiedział Samson — to jedz do Saragosy, gdzie za kilka dni na Świętego Grzegorza walne turnieje wyprawiają; możesz tam pięknej nabyć sławy, a jeżeli odniesiesz tryumf nad rycerzami argońskimi, to będziesz mógł powiedzieć, żeś wyższy nad wszystkich rycerzy całego świata.<br> {{tab}}— Pochwalił mu szlachetny zamiar i przestrzegał, żeby się tak często na niebezpieczeństwa nie narażał, gdyż życie jego nie do niego należy, ale do strapionych i nieszczęśliwych, którzy pomocy jego potrzebują.<br> {{tab}}— Ech! do kroćset fur beczek, batalionów, toć to i ja się o to wściekam! — zawoła Sanszo — niech mnie regiment dyabłów porwie, jeżeli {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/720|num=50}}pan mój nie rzuca się zawsze na stu ludzi z taką odwagą i nierozwagą, jakby z kurami miał do czynienia! Nieprawdaż, panie bakałarzu, że wszystko ma swoją porę? dobrze i natrzeć w porę, ale też i dobrze cofnąć się w porę; co to się silić, kiedy nie można, gdzie nie przeskoczysz, tam podleź, muru łbem nie przebijesz. Słyszałem nieraz i bodaj czy nie od samego pana Don Kiszota, że waleczność trzyma środek między zuchwalstwem a tchórzowstwem, dlatego nie chciałbym go widzieć zmykającym bez potrzeby, ale też chciałbym, żeby nie rzucał się na wroga naoślep, kiedy ani podobieństwo zwyciężyć, jakby z motyką na słońce. Przedewszystkiem wszakże oświadczyć mu winienem, że jeżeli ma ochotę wziąć mnie z sobą, to kładę za warunek, ażeby wszystkie bójki wziął na siebie; ja tylko pilnować będę jego osoby, jedzenia, picia i ochędóstwa; w takim razie będzie miał ze mnie prawdziwą pociechę, ptasiego mleka mu nie zbraknie; ale żebym ja miał mieczem robić, choćby przeciw tym Maurom, chłopom i mulnikom tylko, upadam do nóg, uniżony sługa! jużem kosztował tego chleba, mam go aż po uszy, będzie dość na całe życie; bo to, widzicie, mości bakałarzu, mnie tam nie chodzi wcale o to, żeby mnie świat miał za jakiego Rolanda, lecz poprostu chcę sobie być wiernym i poczciwym koniuchem, jakiego nie miał żaden {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/721|num=51}}rycerz błędny, a jeżeli za uczciwą moją służbę jaśnie wielmożny pan Don Kiszot raczy mi dać w nagrodę jedną z wysp, które ma zdobyć, a to i owszem, będę mu mocno obowiązany, a jeżeli nie da, to trudna rada, gołym przyszedł na świat, to i goły pójdę na drugi, a kęs chleba taki sam w zębach, na wyspie, jak i bez wyspy. A zresztą, licho je tam wie, czyby na tych wielkich rządach dyabeł mi jakiego figla nie spłatał i czybym sobie jeszcze gdzie nosa i zębów nie nadwerężył. Sanszem się urodziłem i Sanszem umrę. A jeżeli Bóg da, że bez wielkiego mozołu wpadnie mi w rękę jaka wyspa lub coś podobnego, nie idzie za tem, żebym jej nie miał wziąć z całego serca, nie takim głupi, Bogu dzięki, żebym miał szczęście za drzwi wypychać, kiedy samo włazi.<br> {{tab}}— Doprawdy, mój Sanszo — rzecze Karasko — mówisz jak z książki; miej tylko cierpliwość, kto czeka, ten się doczeka, a obaczysz, że dostojny Don Kiszot da ci z czasem nietylko wyspę, ale całe królestwo.<br> {{tab}}— Od przybytku głowa nie zaboli, im więcej, tem lepiej — odpowie Sanszo — i przekonasz się, panie bakałarzu, że pan mój nie pożałuje tego; dobrzem ja się już w tej mierze wymacał i Bogu dzięki widzę, że mam dosyć rozumu i siły na to; dawnom mu już to powiedział.<br> {{tab}}— E, mój Sanszo — odpowie Karasko — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/722|num=52}}honory zmieniają humory, pamiętaj, że jak zostaniesz wielkim panem, to może tak nosa zadrzesz, że już nikogo i znać nie zechcesz.<br> {{tab}}— Nie, nie, nie bójcie się — na to mu Sanszo — stary ja chrześcijanin, nic mnie nie odmieni, zobaczycie, że nikt się na mnie skarżyć nie będzie.<br> {{tab}}— Daj Boże — odezwie się Don Kiszot — obaczymy to niezadługo, bo mam nadzieję, że to się ziści wkrótce, ale, panie bakałarzu — dodał — jeżeli jesteś poetą, o czem nie wątpię, proszę cię, zrób mi wiersze na pożegnanie pani Dulcynei; chciałbym, ażeby to tak ułożyć, iżby z pierwszych liter każdego wiersza wypadło całe nazwisko: Dulcynea z Tobozo.<br> {{tab}}— Nie należę ja — odpowie bakałarz — do pierwszych poetów w Hiszpanii, których liczba bardzo mała, ale spróbuję, może się uda.<br> {{tab}}— W każdym razie — odpowie Don Kiszot — zrób waćpan tak, proszę bardzo, ażeby nikt inny tych wierszy nie mógł wziąć do siebie, tylko pani Dulcynea.<br> {{tab}}Po tej rozmowie ułożyli stanowczo, że za tydzień wyruszą na wyprawę; Don Kiszot prosił bakałarza, ażeby nikomu nic nie mówił, a szczególniej strzegł się siostrzenicy, ochmistrzyni, plebana i majstra Mikołaja, balwierza, bo mogliby im przeszkadzać w tym szlachetnym zamiarze; Karasko zaręczył, że zachowa tajemnicę, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/723|num=53}}i odszedł, wymógłszy na Don Kiszocie, iż donosić mu będzie, co tylko się wydarzy. Sanszo zajął się zaraz przygotowaniami do odjazdu. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ V.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisuje się ciekawa rozmowa Sanszo Pansy z Juaną Pansa, jego małżonką.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Tłómacz niniejszej historyi powiada, że ten rozdział uważa za podrobiony, a to z tego powodu, iż Sanszo Pansa mówi w nim stylem daleko wyższym niżby się po nim spodziewać należało, i prawie jego rzeczy pojęcie, jak się zdaje, przechodzącym; ale nie chciał go opuścić, bo poczytuje sobie za obowiązek tłómacza trzymać się wiernie oryginału.<br> {{tab}}Sanszo wrócił do siebie tak wesoły i uradowany, iż żona, zdaleka spostrzegłszy go, poznała, iż coś dobrego się święci, i zaraz go ciekawie pytała:<br> {{tab}}— Cóż ci to jest, mój miły, żeś taki rozradowany?<br> {{tab}}— O, moja kobieto — odpowie Sanszo — ażebym tylko nie był taki kontent, tobym się jeszcze bardziej radował.<br> {{tab}}— Ja cię nie rozumiem, mój mężu; cóż to ty mówisz? co to ma znaczyć, że nie możesz się radować, kiedyś kontent? albo to, jak kto {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/724|num=54}}kontent, to może być smutny? dalipan, głupia jestem na to.<br> {{tab}}— A to widzisz, moja kobieto, kontent jestem, bo jadę znów z panem Don Kiszotem, który wyrusza w świat na różne przygody, a ja z nim jadę z potrzeby, bo jak Bóg da, to się znów capnie ze sto talarków, jak zeszłym razem; ale mi smutno ciebie opuszczać, moja Juano, i dzieci, i gdyby mi Pan Bóg był dał tyle dostatków, ażebym mógł siedzieć spokojnie na swoich śmieciach między wami i nie potrzebował się tłuc tam po świecie, tobym się jeszcze więcej radował, bo nie miałbym przykrości rozstawać się z wami; widzisz tedy i rozumiesz teraz, że mam racyę.<br> {{tab}}— Ech, Bóg świadkiem — odpowie Juana — że od czasu, jakeś przystał do tych rycerzy, to gadasz takim mądrym językiem, że kto cię tam zrozumie.<br> {{tab}}— Bóg mnie zrozumie, moja kobieto — odpowie Sanszo — i kwita; ale, moje serdeńko, pamiętajże mi przez te trzy dni doglądać należycie kłapoucha, żeby przecie na psa nie wyglądał, pakuj mu obroku co zeżre, dojrzyj, czy tam nie ma czego naprawić wedle kulbaki i innego narzędzia; bo to człowiek jedzie nie na wesele, lecz w świat szeroki, kaci wiedzą kędy, na bitwy i zabijatyki z olbrzymami, dziwotworami i czarownikami; przyjdzie słuchać jęków, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/725|num=55}}wycia i ryczeń, że aż włosy dębem na łbie stają, a wszystkoby to jeszcze furda, gdyby tylko nie spotkać Yanguasów i Maurów zaklętych. Czy ty to rozumiesz, kobieto?<br> {{tab}}— Domyślam się — odpowie Juana — że koniuszowie darmo chleba nie jedzą u panów, i modlić się będę do Boga, by cię chronił od złej przygody.<br> {{tab}}— Bo to, widzisz moja kobieto, gdybym ja się nie spodziewał zostać w krótce władcą jakiej wyspy, to pewnobym na samą myśl o tem wszystkiem padł ci tu trupem w tej godzinie, powiadam ci, zaraz w tej godzinie.<br> {{tab}}— A niechże Bóg broni, najdroższy mój mężulku! — zawoła Juana — dajże ty pokój; lepszy rydz niż nic, żyjże już lepiej na swojej biedzie, ale żyj, a te wszystkie wielkie państwa, niech ich tam marności ogarną. Bez państw matka cię na świat urodziła, bez nich żyłeś aż do tej godziny, kiedy Bogu się podoba, obędziesz się bez nich i dalej; ileż to ludzi bez nich żyje na święcie, a dlatego żyją i dobrze im z tem; najlepsza potrawa z głodu przyprawa, a byle tej człeku nie zabrakło, to zje się zawsze smacznie. Ale nie przypominając, mój mężulku, jeżeli ci się trafi jak ślepej kurze ziarno, że się kiedyś zobaczysz z temi państwami, pamiętajże nie zapomnieć o swojej kobiecie i dziatkach. Mały nasz Sanszek skończył już piętnaście lat {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/726|num=56}}i czasby mu do szkoły, jeżeli ma iść na księdza wedle życzenia wuja; nasza Marychna już lat swych doszła, wartoby jej dać męża; bo to niema co gadać, jej do ołtarza tak pilno, jak tobie do tej wyspy, a zawsze lepiejby jakobądź poswatać, niżeli coby się to miało skręcić na licho.<br> {{tab}}— Słuchaj, kobieto, jak tylko zostanę władcą wyspy, to ci przysięgam, tak córkę za mąż wydać, że wszędzie będą ją zwali jejmością.<br> {{tab}}— A niechże Bóg broni, nie chcę tego, mój mężu, wydaj ją za równego, lepiej jej z tem będzie; co jej tam po jedwabiach i pięknych trzewiczkach, szczęśliwsza będzie w chodakach i swojej sukmance. Właśnieby jej pasowało, ażeby ją jejmością nazywali! A toćby to zgłupiało na piękne, każdyby zaraz poznał, że to chłopskie nasienie.<br> {{tab}}— O! jakażeś ty głupia! — odpowie Sanszo — co to za gadanie, w rok albo w dwa lata takby się do państwa przyzwyczaiła, że obaczyłabyś, iż byłaby, jak drugie.<br> {{tab}}— A niechże tam i tak będzie, niechaj zostanie jejmością, niech się dzieje wola Boża. Jeno, mój mężu, niech Bóg broni nad swój stan się wynosić. Wiesz co przysłowie powiada, że każdy powinien się swoim łokciem mierzyć. Pięknieżby to było, gdybyśmy wydali córkę za jakiego barona, a on, jakby mu co do głowy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/727|num=57}}przyszło, beształby ją niemiłosiernie, chamką i świniopaską nazywał? Nie, nie, mój mileńki, nie na tom wychowała córkę! Przywieź mi kupę pieniędzy i basta, resztę mojej głowie pozostaw. Mamy tu we wsi Lopeza Toko, syna Guana, gracki chłopak, wszyscy go znają, wiem, że wpadła mu w oko nasza dziewka, to mąż dla niej jak ulał, będzie jej z nim dobrze, bo to i równy i osiędą tu nam pod okiem, a gdybyś ją wydał tam we dworze, w tych waszych pałacach, tobyśmy już ani zięcia, ani dziecka na oko nie widzieli.<br> {{tab}}— Dajże ty mi pokój, bezrozumna a uparta niewiasto — rzecze Sanszo — czego ty mi w drogę włazisz i że ci się tak ubrdało, bronisz wydać córkę za takiego, z któregobym miał wnuki jaśnie-wielmożne? Ale bez gniewu, słuchaj Juano: pamiętasz ty, co mój dziad gadał, że kiedy do drzwi kołacze fortuna, to i na ściężaj otwieraj, bo potem próżnobyś się żalił, drugi raz nie przyjdzie; i godziż się nam teraz, przez Bóg żywy, drzwi przed nosem jej zamykać, kiedy sama kołacze? Ru! na wodę, kiedy idzie; łapaj szczęście z przodu, ażebyś nie doznał zawodu.<br> {{tab}}Ten to sposób mówienia Sansza i inne jego zdania poniżej wyłuszczone naprowadziły tłómacza na myśl, że rozdział niniejszy musi być podrobiony.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/728|num=58}}{{tab}}— Powiedzże mi, moja kobieto — mówił dalej Sanszo — co tobie za muchy w nos wlazły? Czy ci to źle będzie, jak zostanę wielkorządcą i wydam córkę za kogo mi się podoba, że cię będą wszyscy nazywali jejmość panią Juana Pansa i że w kościele będziesz siadała na aksamitnej ławce, a wszystkie kumoszki wściekać się będą z zazdrości? cóż to, chcesz już zgnić na tej biedzie i ani ruszyć się wyżej, jak malowana, ej, do licha śmiechu warto, tfu! Ale dajmy już temu pokój. Maryśka będzie hrabiną, choćbyś na łbie stawała, gadaj sobie, co chcesz.<br> {{tab}}— Pamiętaj, pamiętaj, mój mężu — odpowie Juana — żeby te hrabstwa kością w gardle nie stanęły naszej córce. Rób ty sobie, co chcesz, a ja na hrabstwa żadne, ani na księstwa nie pozwolę; ty wiesz, mój miły, że ja zawsze byłam za równością i cierpieć nie mogę tych wszystkich pańskości. Dali mi na chrzcie świętym imię Juany i nie przyczepiali do niego ani pani, ani panna, ojciec mój nazywa się Kaskajo, a ja nazywam się Juana Pansa, bo jestem twoją żoną, chociaż powinnam nazywać się Juana Kaskajo; co kraj, to obyczaj, a ja się mojego nazwiska nie wstydam i nie chcę go więcej ubarwiać, bo się boję, żeby mi nie zaciężyło, i nie będę się stroiła, jak baronowa, albo pani jaka, żeby się dostać na ludzkie języki. Oho, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/729|num=59}}bo oniby to zaraz powiedzieli; patrzajno ją, patrzaj, jaka mi pani, a niedawno za świniami chodziła, wczoraj jeszcze przędła u kołowrotka i było jej dobrze z chustką na głowie, a dziś, widzisz ja, jak się wystrychnęła w rogówki i bławaty, myślałby kto, że jej nie znamy. Póki Bóg łaskaw, że mi zdrowo zachowa pięć zmysłów, nie chcę, żeby sobie tak mną zęby wycierali, o! jako żywo nie zrobię tego. Ty sobie, mój miły, rób jak chcesz, bądź sobie wielkorządcą, baronem albo prezesem, co ci się podoba, ubieraj się jak pan, kiedy masz ochotę, ale mnie z córką od tego wara! Chybabym już torby sieczki nie ważyła. Uczciwa kobieta nie wyłazi z domu na wałęsy, lecz siedzi i pilnuje gospodarki, jak Pan Bóg przykazał, a cnotliwe dziewczęta bawią się przy robocie. To tam te wielkie panie niechaj się firtają jak frygi, bo one palce mają od parady, a nie od roboty; jedź, mój miły mężu, jedź sobie z panem Don Kiszotem, a my w domu będziemy cicho siedziały, jakeśmy siedziały. Bóg nas nie opuści. Ale skądże się to twemu panu to Don wzięło, jego ojciec, ani dziad nigdy tego nie mieli.<br> {{tab}}— Przez Bóg żywy! kobieto, czy ciebie czarci opętali — zawoła Sanszo — czy co? Gdzieżeś ty się, u milion dyabłów, tego wszystkiego wyuczyła, co mi tak prawisz jak z rękawa, skądże ci się wzięły te wszystkie kaskaje, {{pp|ro|gówki}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/730|num=60}}{{pk|ro|gówki}}, prezesy? Co to ma za sens z tem, co ja mówię? Idźże ty sobie do licha, głupia babo, kiedy ci się we łbie przewróciło. Jużciż muszę ci tak powiedzieć i mam racyę, bo gęś ma więcej rozumu, niż ty; widział to kto, żeby samej od szczęścia uciekać. Gdybym to ja ci powiadał, że córka nasza musi skoczyć na łeb z wieży jakiej, albo latać po świecie, jak infantka Urraka, tobyś miała przyczynę się gniewać, ale kiedy ci powiadam, że ani się obejrzysz, jak ją na panią wykieruję i z pod słomianej strzechy pod baldachim poprowadzę i posadzę na aksamitach, jakich wszystkie Almadusy marokańskie w całem pokoleniu nigdy nie mieli, to czego się ty fochasz, czego jak najęta ozorem piłujesz?<br> {{tab}}— A to wiesz czego, mój miły, oto widzisz Judzie powiadają: zakryj biedę czem chcesz, a ona zawsze śmierdzi. Na biednego to ledwie okiem rzucą, a na bogatego oczy wytrzeszczają, a jeśli bogaty był wprzód biednym, to psy na nim wieszają, i jak raz zaczną, to końca i miary niema.<br> {{tab}}— Ja ci na to, moja niebogo — rzecze Sanszo — takie rzeczy powiem, żeś ich w życiu nie słyszała, a z palca ich nie wyssałem, ani z własnej głowy nie wziąłem, tylko ci powiem, co ksiądz gadał zeszłego postu z ambony. Żebyś miała pamięć nie jak kura, tobyś {{pp|wie|działa}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/731|num=61}}{{pk|wie|działa}} jak on mówił, że co oczy widzą tem się i głowa pasie, a co z oczu, to i z myśli; dziś jak cię widzą tak piszą, a co wczora to fora ze dwora, co było a nie jest, nie pisze się w rejestr (to, co dalej mówić będzie Sanszo, tak dalece wyższem się nad rozum jego zdaje, że tłómacz na tem właśnie opiera przypuszczenie swoje, jakoby rozdział niniejszy nie był autentyczny). I taka to prawda — prawił dalej — że kiedy widzimy człowieka w dobrych pierzach strojnie przybranego i liczną służbą otoczonego, to szanujemy go zaraz, pomimo chęci nawet i pomimo szemrania, chociaż dobrze pamiętamy, żeśmy go dawniej w biedzie widzieli, a to dlatego, że już nie jest tem, czem był, i że patrzymy tylko na to, czem jest. Położenie, w którem się dziś znajduje, okrywa zapomnieniem dawny stan jego. I ten co go szczęście wyniosło nad innych i na wysokim urzędzie postawiło, jeżeli przytem jest cnotliwy i szlachetny, niemniej zasługuje na uszanowanie i miłość, jak ci, co z wysokich rodów idą, bo żyje tak, jakby był zacnie urodzonym i ze wszech miar na to zasługuje. Tylko złośliwi i zazdrośni pamiętają mu stan dawny i zawsze mu to wyrzucają.<br> {{tab}}— Ja ciebie nic nie rozumiem, mój mężu — rzecze Juana — rób sobie co chcesz, tylko już mnie łba nie kotłuj temi swojemi oracyami i filozofiami, a jeżeli już się tak zeprzesz na to...<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/732|num=62}}{{tab}}— Ależ uprzesz, uprzesz, mówi się, kobieto nie zeprzesz — rzecze Sanszo.<br> {{tab}}— E! nie bałamuciłbyś próżno, mój mężu gadam jak Bóg dał i dobrze mi z tem. Ale chcę mówić, jeżeli tak koniecznie masz być wielkorządcą, to dobrze byłoby, żebyś wziął z sobą syna naszego, Sanszka, boby się zawczasu włożył do tych rządów, a to najlepiej, jak się dzieci od rodziców rzemiosła wyuczą.<br> {{tab}}— Jak zostanę wielkorządcą — rzekł Sanszo — to przyślę po niego pocztę, a tobie zaraz pieniądze, gdyż będę ich miał kupę, bo nikt nie odmawia pożyczki wielkorządcy; każ go ubrać pięknie, żeby go nie poznali, czem jest, i żeby wyglądał, jak powinien wyglądać.<br> {{tab}}— No, no, przyślij tylko pieniędzy, już ja go wystrychnę, że aż miło.<br> {{tab}}— Tak tedy, moja żono — rzecze Sanszo — a co do tego, zgoda z nami, że córka zostanie hrabiną?<br> {{tab}}— A niechże Bóg broni — zawołała Juana — wolę niech ją ziemia pochłonie, niżbym ją widzieć miała hrabiną. Ale powtarzam ci raz jeszcze, rób, co ci się tylko podoba. Wy, mężczyźni, wy jesteście panowie, a my białogłowy wasze sługi.<br> {{tab}}I zaczęło zaraz płakać rzewnemi łzami biedne kobiecisko, jak gdyby już córkę straciło i pogrzebać ją miało.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/733|num=63}}{{tab}}Sanszo ją uspokajał, zaręczając, ze się postara jak najdłużej nie robić z niej hrabiny, i poszedł zaraz do Don Kiszota zająć się przygotowaniami do odjazdu. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ VI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje, co zaszło między Don Kiszotem a jego siostrzenicą i ochmistrzynią, a przytem jest to jeden z najważniejszych rozdziałów całej tej historyi.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Kiedy Sanszo Pansa rozmawiał tak z Juana Kaskajo, żoną swoją, siostrzenica i gospodyni Don Kiszota w wielkim były kłopocie; wiedziały one dobrze, że poczciwego szlachcica opanowała znów dziwna jego mania i że ma ochotę po raz trzeci w świat wyskoczyć. Wszelkich używały sposobów, żeby go odwieść od tego zamiaru, ale nadaremnie.<br> {{tab}}Po wielu a wielu przekonywaniach, na które obiedwie się siliły, gospodyni z taką odezwała się przemową:<br> {{tab}}— Zaprawdę, mój miły panie, jeżeli mimo wszystkiego myślisz jegomość znów z domu wyruszyć i tłuc się po górach i dołach, jak Marek po piekle, goniąc za jakiemiś przygodami, to zdecydowana jestem oskarżyć jegomości przed całym światem, a nawet szukać pomocy u Pana Boga i króla samego.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/734|num=64}}{{tab}}— Nie wiem, moja kochana — odrzekł Don Kiszot — co wasani Pan Bóg albo król odpowie, ale wiem to dobrze, że gdybym był na miejscu jego królewskiej mości, tobym nie przyjmował tych wszystkich skarg, jakie do niego codzień zanoszą, bo to najstraszniejsza męka, mojem zdaniem, żeby tyle ludzi słuchać i wszystkim odpowiadać, dlatego wcalebym sobie nie życzył moimi interesami przysparzać królowi kłopotu.<br> {{tab}}— Powiedzże mi, mój jegomość, z łaski swojej — zapyta gospodyni — czy to przy dworze nie ma wcale rycerzów?<br> {{tab}}— I owszem, i owszem są — odparł Don Kiszot — i dosyć ich jest; jakżeby ich nie było, toć to największa dworu książęcego ozdoba i największy splendor majestatu monarszego.<br> {{tab}}— I czyżby to jegomości nie lepiej — rzecze gospodyni — zostać takim rycerzem i siedzieć u dworu, niż włóczyć się i biedzić tak srodze?<br> {{tab}}— Słuchaj, moja mila — odpowie Don Kiszot — wszyscy rycerze nie mogą być dworakami, ani też wszyscy dworacy nie mogą i nie powinni być rycerzami błędnymi, na święcie muszą być ludzie wszelkiego gatunku; ale chociaż my jesteśmy wszyscy rycerzami, wielka przecież zachodzi różnica między jednymi a drugimi. Dworacy nie oddalając się z domu i {{pp|kro|kiem}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/735|num=65}}{{pk|kro|kiem}} od dworu się nie ruszając, podróżują po całym świecie, rozumie się, na mapie, i ani trudu, ani pieniędzy na to łożyć nie potrzebują. Ale my, prawdziwi rycerze błędni, my nie siedzimy, ale naprawdę przebiegamy całą ziemię, wystawieni na niewygodę, czy to w zimna, czy w upały, czy dniem, czy w nocy, pieszo, czy konno. Nie malowanym to rycerzom patrzymy w oczy, potykamy ich uzbrojonych o każdej chwili i porze, w każdem spotkaniu, nie bawiąc się w jakieś tam prawa pojedynkowe, nie bacząc, czy kopia lub miecz nierówne, czy nasz przeciwnik nie ma na sobie uroku, albo czegoś innego, coby mu dało przewagę, nie ustawiając się równo do światła, ani zważając na inne reguły w pojedynkach przestrzegane; ale ty się na tem nie znasz, ja to co innego. Trzeba, ażebyś wasani wiedziała jeszcze, że każdy błędny rycerz, nie lękając się spotkania z dziesięciu olbrzymami, których głowy pod obłoki sięgają, którzy miasto nóg zdają się mieć ogromne wieżyce, a miasto rąk okrętowe maszty, oczy jak koła młyńskie, pałające jak żar w hucie, nie lękając się, mówię, powinien stawić śmiałe czoło i z wesołem obliczem natrzeć, zgnębić, popłatać na sztuki lub rozprószyć, chociażby byli uzbrojeni łuską tych ryb, co ma być twardszą niż dyament, i zamiast mieczów mieli bułaty z najlepszej damasceńskiej stali, jaką tylko w życiu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/736|num=66}}widziałem. Powiedziałem ci to, moja duszko — mówił dalej Don Kiszot — żebyś poznała, jaka jest różnica między rycerzem a rycerzem i życzyćby należało, żeby wszyscy monarchowie zrozumieli nieco lepiej wartość i ważność rycerzy błędnych, o których w historyi czytamy, że nie znalazł się niejeden taki, co nietylko jedno państwo, ale kilka ich od niechybnego wybawił upadku.<br> {{tab}}— A co też to jegomość mówi — rzekła, potrząsając głową, siostrzenica — toć przecie to wszystko, co opowiadają o rycerzach błędnych, jest tylko sobie na czysto bajką i zmyśleniem, i jeśli tych wszystkich książek nie spalić, to przynajmniejby należało dać im jakie znaki, ażeby można poznać je jako szkodliwie i gorszące.<br> {{tab}}— Przez Boga żywego! — wykrzyknął Don Kiszot, trzęsąc się ze złości — gdybyś nie była moją krewną, srodze i przykładniebym cię ukarał za bluźnierstwo, które wyrzec śmiałaś. Jakto! ty nędzne stworzenie, co zaledwie znasz się na kądzieli, tyle masz zuchwałości, że poważasz się uwłaczać błędnym rycerzom. I cóżby na to powiedział wielki Amadys, gdyby cię usłyszał w ten sposób mówiącą? Ale darowałby ci pewnie, bo to był najwspanialszy i najgrzeczniejszy ze wszystkich swojego czasu i gorliwy obrońca płci pięknej, lecz mógłby cię usłyszeć inny, który drogo kazałby ci przypłacić twoje nierozważne wyrazy. I niech cię Pan Bóg broni, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/737|num=67}}żebyś mi się kiedy tak nieroztropnie wyrwała, bo oświadczam ci, że nie wszyscy rycerze są tak względni i uprzejmi, chociaż wszyscy jednego używają miana; między rycerzem a rycerzem jest jeszcze różnica. Trzeba ci wiedzieć, moja siostrzenico, że rozmaitego oni są rodzaju i wartości, a my mamy reguły do rozpoznawania ich, jako kamień probierczy, za pomocą którego każdego z nich z łatwością ocenić możemy. Są ludzie maluczcy, co się wszelkimi sposoby nadymają, żeby udawać wielkich rycerzy, a są znów rycerze wielcy, co jakby umyślnie zaćmiewają blask swego rodu; pycha i wytrwałość wynoszą tamtych, a ci gnuśnieją pod niecnem brzemieniem miękkości nałogów. Trzeba się zatem znać dobrze, żeby rozróżnić dwa te rodzaje rycerzy, bo choć z imienia jednacy, czynami wielce się różnią.<br> {{tab}}— Ah! mój Boże — zawołała siostrzenica — doprawdy, wujaszku, wyście tacy uczeni, że w potrzebie moglibyście z ambony prawić, a mimo to tak się łatwo dajecie powodować urojeniom, że wam się zdaje, jakobyście jeszcze młodzi byli, choć już dobrze starzy jesteście. Po co to także nazywać się rycerzem, kiedy wy nie jesteście wcale rycerzem ani Alcantary, ani Calatrava? Prawda, że każdy szlachcic zostać nim może, ale nie taki, co grosza nie ma przy duszy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/738|num=68}}{{tab}}— Nie głupio mówisz, moja siostrzenico, i miałbym ochotę oświecić cię moją nauką we względzie rodów, ale nie będę nic o tem mówił, żeby nie mieszać rzeczy poważnych z fraszkami! Posłuchajcie tylko obiedwie tego, co wam powiem, i niechaj moja nauka nie pójdzie w las. Wszystkie rodowitości w świecie dadzą się sprowadzić do czterech następujących, które wam wymienię: Jedni idą z urodzenia nizkiego, a powoli stopniami wznieśli się do najświetniejszej wielkości; inni urodzili się świetnie i blask swojego imienia utrzymali i zachowali po dziś dzień; trzeci znów, z wielkiego pochodząc rodu, nieznacznie zniżyli się do nicości, jak piramidy, co z wielkiej i wysokiej wznosząc się podstawy, zwężają się stopniami, aż w punkt przejdą maleńki; ostatni nareszcie, których liczba największa, zawsze byli maleńcy i takimi zostaną na wieki, jak lud pospolity. Co do pierwszych, mamy przykład w plemieniu ottomańskiem, które ród wiodąc od nędznego pasterza, wzniosło swą władzę do najwyższego szczytu wielkości. Mnóstwo książąt, dzierżących kraje swe dziedziczne i utrzymujących w pokoju władzę swą nad nimi, w tym samym zawsze rozmiarze mogą służyć za przykład drugiej kategoryi. Co do trzecich, co się kończą jak piramidy, mamy ich bez liku, jak naprzykład Faraonowie i Ptolomeusze w Egipcie, Cezarowie w Rzymie i nieprzeliczone prawie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/739|num=69}}roje władców i książąt medyjskich, asyryjskich, perskich, greckich i barbarzyńskich, po których ledwo imiona pozostały. O ludzie pospolitym nie mam co mówić, on zwiększa tylko liczbę żyjących, żadnego nie biorąc udziału w sławie ludzi wielkich i nie wiedząc nawet, co to jest zasługa. Z tego, co wam powiedziałem, moje robaczki, widzicie jasno, że wielka jest między rodami różnica i że te tylko są znakomite i świetne, w których zawsze przechowywały się bogactwa, wspaniałość i cnoty; powtarzam: bogactwa, wspaniałość i cnoty, bo pan wielki bez cnót występniejszym jest od każdego innego, a bogacz bez wspaniałości gorszy od nędznika. Nie bogactwa to czynią ludzi szczęśliwymi, ale dobre ich użycie. Rycerz biedny nie ma innego środka na zachowanie prawej rycerskości, jak tylko swe cnoty; powinien być grzeczny, uczciwy, uprzejmy, wspaniały i mężny, a nie znać dumy i złości. Takie praktykując cnoty, wspanialszym i szczobrobliwszym on będzie, niż ci, co się z takowych przymiotów nadymają; każdy go wtedy uzna za człowieka świetnego rodu, każdy go szanować i chwalić będzie, bo cnota zawsze nagrodzoną być musi. Winienem wam jeszcze powiedzieć, że ludzie mają dwie drogi dla dojścia do bogactw i znamienitości, a temi są: nauki i oręż. Co do mnie, czuje w sobie więcej skłonności do oręża, widać dlatego, żem {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/740|num=70}}się pod Marsem urodził, idąc więc za wpływem sił wyższych, tajemnych i za własnym popędem, pójdę moim torem, choćby wbrew światu całemu; próżne więc tedy wasze mozoły, żeby mnie skłonić do opierania się rozkazom nieba, do sprzeciwiania się losowi i rozumowi, a nadewszystko własnym moim życzeniom i popędom. Wiadomo mi aż nadto dobrze, że powołaniu błędnego rycerza towarzyszą trudy nieskończone, ale wiem równie dobrze, że znaleźć w niem można nieskończenie wiele błogości. Wiem, że cnota wąziuchną wiedzie nas ścieżką, a występku gościniec szeroki i gładki. Wiem jak różne te drogi; występek wśród tysiąca uroków i powabów prowadzi nas do śmierci, a cnota wśród cierni i trudów wiedzie nas do prawdziwego życia, do życia bez końca. Pięknie to wyraża nasz poeta hiszpański: <poem>{{f|w=90%|Tylko drożyną pokrytą cierniami Dojdziesz do raju, człowiecze... Kogo kwiecista swym dźwiękiem omami, {{tab}}Ten niech się niebios wyrzecze!}}</poem> {{tab}}— O, najświętsza Matko Boska! — zawoła siostrzenica — a to wujaszek jest także i poetą, wszystko wie, wszystko umie! Głowę daję, że gdyby się tylko uwziął, toby i dom wybudować potrafił.<br> {{tab}}— Moja niebogo — odpowie Don Kiszot — przysięgam ci, że gdyby powołanie błędnego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/741|num=71}}rycerza tak mnie do siebie nie zapalało i nie pochłaniało, to nie byłoby nic takiego na świecie, czegobym ja nie potrafił...<br> {{tab}}W tej chwili zapukano do drzwi, odezwał się Sanszo Pansa, a gospodyni uciekła zaraz, ażeby go nie widzieć, tak go śmiertelnie nienawidziła. Siostrzenica poszła mu otworzyć, a Don Kiszot wybiegł naprzeciw niego z roztwartemi rękoma i ucałowawszy go, zamknęli się oba w izbie, gdzie mieli rozmowę bynajmniej nie ustępującą innym. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ VII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje, co zaszło między Don Kiszotem a koniuszym, i inne bardzo piękne rzeczy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Gospodyni, zobaczywszy, że Don Kiszot z Sanszem zamknęli się, odgadła zaraz, co się święci, i domyślając się, że z tych konszachtów niezawodnie przyjdzie do trzeciej wyprawy, zarzuciła na siebie jubkę i wielce {{Korekta|zmartwioa|zmartwiona}} pobiegła do bakałarza Karaska, ufając, że on potrafi pana odwieść od tak zuchwałego postanowienia, bo jest człowiek rozumny i przyjaciel Don Kiszota. Zastała go przechadzającego się po ogrodzie i rzuciła mu się zaraz do nóg, a pot wielkiemi kroplami kapał jej z czoła z niezmiernej alteracyi i znużenia.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/742|num=72}}{{tab}}— Co to jejmości jest takiego — zapytał jej Karasko, widząc tak zmienioną — co się wam stało, że wyglądacie jakby wam pół godziny do śmierci brakło?<br> {{tab}}— A cóż innego, panie bakałarzu — odpowiedziała — już po moim panu! już go niezawodnie nie zobaczę, niema żadnej rady!<br> {{tab}}— Jakto już po nim — zawoła Samson — cóż mu jest, czy się skaleczył, czy go paraliż ruszył?<br> {{tab}}— Ale nie, panie bakałarzu, to nie to wcale — rzecze gospodyni — to ta przeklęta waryacya znów go napadła, to jest, chciałam mówić, panie Samsonie, że się znów w świat wybiera szukać szczęścia, jak powiada; piękne mi szczęście! to już po raz trzeci. Pierwszy raz przywieziono go napowrót, jak sakwy, na ośle zwieszonego, czarniejszy był od tej mojej jubki, tak go kijami zbili; drugi raz znów przyciągnęli go wołami zamkniętego w klatce, gdzie mówił, że jest zaklęty. Ah! miły Boże, a taki był zbiedzony, że ledwieśmy go poznały; żółty jak gromnica, a oczy mu aż z tyłu wyłaziły. Pielęgnowałam go, chuchałam, żywiłam, żeby to do zdrowia wróciło; dziesięć kóp jaj mi wyszło, Bóg mi na to świadkiem i te biedne moje kury, które, gdyby gadać umiały, toby powiedziały, że prawda.<br> {{tab}}— Na co tu świadkowie? odpowie {{pp|ba|kałarz}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/743|num=73}}{{pk|ba|kałarz}} — wszyscy przecież wiedzą, że aśćka nie kłamiesz; no, ale moja jejmość, to niema nic gorszego, tylko, że boicie się, ażeby dostojny Don Kiszot znów nie prysnął?<br> {{tab}}— Nie, panulku, nie — odpowiedziała — alboż to jeszcze mało złego?<br> {{tab}}— O! niech was o to głowa nie boli, mnie to zostawcie — odrzecze bakałarz — bądź aśćka spokojna i przygotuj mi tam co ciepłego do zjedzenia, wracając zmów tylko litanię do świętej Apolonii, jeżeli umiesz, ja tam zaraz przyjdę a obaczycie, że wszystko się ułoży.<br> {{tab}}— A ja nieszczęśliwa! — zawoła gospodyni — co też to jegomość gada; litanię do świętej Apolonii? Alboż to pan mój na zęby chory? on na głowę choruje.<br> {{tab}}— Już ja wiem, co mówię, mościa gospodyni — odpowie Samson — nie sprzeczaj się waśćka ze mną, jestem bakałarz z Salamanki.<br> {{tab}}Gospodyni poszła do domu, a bakałarz pobiegł donieść o wszystkiem plebanowi. Obaczymy zaraz, jaką mieli konferencyę.<br> {{tab}}Don Kiszot, zamknąwszy się z Sanszem, mieli z sobą długą rozmowę, którą historya w następujący sposób przechowała.<br> {{tab}}— Proszę pana — rzecze Sanszo — ja już z żoną sobie tak poradziłem, że się zdobyła na tę dysolucyę i pozwala mi iść z panem w świat.<br> {{tab}}— Ale nie mówi się dysolucyę, mój {{pp|San|szo}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/744|num=74}}{{pk|San|szo}}, tylko rezolucyę — przerwie mu Don Kiszot.<br> {{tab}}— Zdaje mi się — odpowie Sanszo — że ja już parę razy pana prosiłem, żeby mnie pan nie zabawiał temi poprawkami, kiedy dobrze rozumiecie, co ja chcę powiedzieć. A jeżeli mnie, panie, nie rozumiecie, to trzeba mi tylko powiedzieć: Sanszo, ja ciebie nie rozumiem, a jak się jeszcze nie wytłómaczę, to mnie wtedy poprawiajcie, bo ja nie mam w sobie ducha ''kontrawencyi'' i lubię nawet, żeby mnie kto ''poreformował''.<br> {{tab}}— No, już teraz, dalipan, niech przepadnę, jeżeli co rozumiem — rzecze Don Kiszot — cóż to u dyabła ma znaczyć ten twój duch kontrawencyi i to poreformowanie?<br> {{tab}}— Duch kontrawencyi — odpowie Sanszo — to znaczy duch... taki... to jest... co to ten... no duch... O Boże, kiedy nie wiem... taki duch, co to nie lubi... eh, pan już rozumie dobrze.<br> {{tab}}— Ale nic a nic cię nie rozumiem — odpowie Don Kiszot — jeszcze mniej teraz, niż wprzód.<br> {{tab}}— A przez Bóg żywy, jeżeli mnie pan jeszcze teraz nie rozumie, to już, przysiągłszy, nie wiem jak mam gadać — rzecze Sanszo — to już lepiej skończymy i wcale nie gadajmy, bo ja już lepiej nie potrafię.<br> {{tab}}— Aha! przecie teraz zgaduję — odpowie Don Kiszot — chciałeś powiedzieć, że nie masz {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/745|num=75}}ducha kontradykcyi i że lubisz, kiedy cię kto poinformuje.<br> {{tab}}— A jabym gardło dał — rzecze Sanszo — że pan mnie tak rozumiał odrazu, tylko robisz sobie pan umyślnie taką zabawkę, ażeby mnie mordować i żebym potem głupstwa gadał.<br> {{tab}}— Właśnie mi też to w głowie — odpowie Don Kiszot — dziwak jesteś, Sanszo, ale koniec końców, cóż powiada Juana?<br> {{tab}}— Co powiada Juana? — powtórzył Sanszo — powiada, że trzeba, ażebym coś pewnego z panem zrobił, ażebym się zabezpieczył, że słowa z wiatrem ulatują, a papier ludzi przetrzyma, że kto sobie waruje, to potem nie żałuje, a lepszy jeden wróbel w garści, niż dziesięć na gałęzi. A ja powiadam, że kobieca rada zawsze niewielka to rzecz, ale głupi, kto jej nie słucha.<br> {{tab}}— I ja jestem tego zdania — rzecze Don Kiszot — ale mów dalej, mój Sanszo, dziś przedziwnie rozprawiasz.<br> {{tab}}— Powiadam tedy — mówił dalej Sanszo — i pan to wiesz lepiej odemnie, że nie wiemy, kto z brzegu, dziś człek żyje, jutro gnije, śmierć nie wybiera, kto pod ręką, ten lepszy, czy baran, czy jagnię, równo jej przypadnie, śmierć jest głucha, nic nie słucha, z brzegu bierze, czy człeka, czy zwierzę, i godziny dłużej nie pożyjesz, jak ci Bóg przeznaczył, jak zapuka {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/746|num=76}}do drzwi, niema już rady, próżne modły, jęki, nie zażyjesz zdrady, nie ujdziesz jej ręki; korony, mitry, nic nie pomogą, przynajmniej tak mówią wszyscy, a księża wierzyć każą.<br> {{tab}}— Wszystko to prawda — rzecze Don Kiszot — ale cóż z tego dalej będzie?<br> {{tab}}— Co będzie? — odpowie Sanszo — a to, że mnie się zdaje, jakoby to wcale nieźle było, gdybyśmy się z sobą ułożyli, że pan mi pewną kwotę pieniędzy miesięcznie płacić będziesz, dopóki będę miał zaszczyt w usługach jego zostawać, że pan mi kwotę takową wypłacać będziesz gotówką, bo to najlepsza rzecz, człek zawsze pewny swego, to się mieni, co w kieszeni. Słowem, człek radby już wiedzieć przecie, proszę pana, ile sobie zarabia, czy mało czy wiele; ziarnko do ziarnka, a będzie miarka, grosz do grosza zawsze się coś uciuła; kokosz jedno tylko jaje znosi, a dobrze jej z tem: aby tylko coś kapło do kaletki, trzydzieści grosików to już i złotówka, a złotówka do złotówki będzie talar. Zresztą co zarobił, to zarobił, a jak tylko człowiek zarabia, to już nie traci, bo czas płaci. A gdyby przyszło do tego, co daj Boże, a czego ja ani się spodziewam, ani sobie tuszę, żeby wielmożny pan miał mi dać przyobiecaną wyspę, to przecież nie jestem taki niewdzięcznik, ani taki łapigrosz, ażebym był od tego, aby dochody z niej potrącały się w pensyi. A to dobre!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/747|num=77}}{{tab}}— Sanszo. mój kochany — rzecze Don Kiszot — czy kijem, czy pałką, to na jedno wyjdzie.<br> {{tab}}— Pan pewno chciał powiedzieć — zagadnie Sanszo — nie kijem go, to pałką, ale to wszystko jedno, bo już widzę, że pan mnie i tak rozumie.<br> {{tab}}— Rozumiem, aż nadto dobrze rozumiem, i tak przejrzałem do głębi twych myśli, że wiem dobrze, do czego zmierzają te wszystkie twoje przysłowia i kadencye. Mój ty biedaku, jabym ci był dawno już z całego serca wyznaczył pensyę, gdybym tylko mógł był gdziebądź się doczytać w jakiej historyi, ile rycerze błędni płacili swoim koniuszym na rok lub na miesiąc, ale w całej historyi ani wzmianki o tem, ani jeden rycerz pensyi nie płacił koniuszemu, koniuszowie służyli zawsze tak i nagrody tylko otrzymywali, jak Pan Bóg poszczęścił ich panom, dostawali wyspę jaką, albo tytuł świetny przynajmniej i wychodzili na panów. Jeżeli pod takimi warunkami chcesz wrócić do mnie w służbę, to i owszem, jeżeli nie, kłaniam uniżenie, boć rozumiesz przecie, mój przyjacielu, że dla twoich pięknych oczu nie mogę porzucać starych tradycyi błędnego rycerstwa. Róbże więc sobie, jak ci się podoba, wracaj do domu i naradź się z Juaną. Jeżeli ona zgodzi się na to, żebyś służył u mnie w nadziei pięknej nagrody, to dobrze, biorę cię z chęcią, a jeśli jej się to nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/748|num=78}}podoba, ani tobie, no, to drugie dobrze, a my sobie dlatego dobrymi przyjaciółmi zostaniemy, bo ja się wcale gniewać nie będę; póki ziarno w gołębniku, nie zbraknie gołębi. Przestrzegam cię jednak, mój synu, że nadzieja czegoś dobrego warta często więcej, niż lada lichota w ręku, szkoda naboju na kota, kiedy sarnę masz pod nosem. Widzisz, mój Sanszo, że i ja sobie z przysłowiami umiem także dać radę, ale ja mówię po prostu z mostu, szczerze i otwarcie, i powiadam ci bez żadnych andrybów, że jeżeli nie masz ochoty dzielić losów ze mną, to niechże cię Pan Bóg błogosławi, to się i obejdzie. Nie zbraknie mi koniuszych, kopami prosić się będą, i posłuszniejsi, pilniejsi, a nadewszystko lepiej język za zębami trzymać umiejący, i nie z taką wyprawną gębą jak ty, rozumiesz?<br> {{tab}}Strasznie się zdumiał Sanszo, obaczywszy, że Don Kiszot z tej beczki z nim zaczyna, bo był pewien, że za żadne a żadne skarby świata bez niego się nie ruszy. Kiedy się tak głęboko zamyślił i zasępił, wszedł do izby Samson Karasko, a za nim gospodyni z siostrzenicą, ciekawe, jak też to się on weźmie do rzeczy, żeby odwieść pana od zamiaru. Wszedłszy, bakałarz zaraz skłonił się do kolan Don Kiszotowi i ucałował je, a potem w następujące słowa przemówił:<br> {{tab}}— O! kwiecie błędnego rycerstwa, o jasny blasku oręża, chlubo i zaszczycie całego narodu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/749|num=79}}hiszpańskiego! do Boga Wszechmogącego modły moje zanoszę, by ci, co się w jakibądź sposób opierać będą szlachetnemu zamysłowi twemu, aby trzecią odbyć wyprawę, nigdy nie mogli trafić do wyjścia w ciasnym labiryncie zamiarów swoich, żeby nigdy nie doczekali spełnienia najmniejszego ze swoich życzeń. Nie potrzebujesz już waśćka, jejmość gospodyni, odmawiać litanii do świętej Apolonii, niebo samo chce, aby dostojny Don Kiszot nie zaprzestawał powołania rycerskiego. Przeciwko własnemu wykroczyłbym sumieniu, gdybym go sam nie zachęcał do okazania dzielności jego ramienia i męstwa niezrównanego, których nie może chować w domu, bo czekają na nie nieszczęśliwi, którym winien nieść pomoc, wyglądają ich wdowy i sieroty, kobiety i dziewice, których honoru nie może na szwank i niebezpieczeństwo wystawiać, opóźniając przybycie swoje, on, co jest przedmurzem i twierdzą ich cnoty, nie może znieważać praw tego dostojnego zakonu, przeznaczonego od Boga na ocalenie rodu ludzkiego. Śmiało! wielki Don Kiszocie, naprzód! Śmiało! dziś lepiej niż jutro. Jeżeli ci brak czego do wykonania swych zamysłów, ja ci się chętnie ofiaruję ze wszystkiem, co tylko w sile mojej, i z całego serca gotów jestem własną osobę poświęcić i nietylko za honor poczytałbym sobie być koniuszym u waszej dostojności, ale {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/750|num=80}}przyjąłbym jeszcze te obowiązki, jako najzaszczytniejsze i najpiękniejsze w świecie.<br> {{tab}}— A co? nie mówiłem ci, Sanszo? — rzecze Don Kiszot — czy mi zabraknie koniuszych? Patrz, kto mi chce służyć; wszakże sam widzisz, wielki bakałarz Samson Karasko, którego uczoność podziwiano, jak sam mówi, w uniwersytecie salamanckim! Patrz, jaki to człowiek zdrowy na ciele i umyśle, jaki urodziwy i w jakiej sile wieku; potrafi on znosić zimna i gorąca, głód i pragnienie, a co największa, potrafi milczeć. Słowem, jest to człowiek posiadający wszystkie przymioty potrzebne koniuszemu błędnego rycerza. Niechże Bóg jednak broni, abym ja dla mojego dobra i własnej przyjemności miał na to narażać naczynie i kolumnę nauk, palmę sztuk wyzwolonych! Niech nowy Samson zostanie w swojej ojczyźnie, aby stał się jej zaszczytem i chwałą! Nie odbierajmy rodzicom jego podpory starości i ozdoby całej rodziny; wolę wziąć najlichszego giermka, jeżeli Sanszo nie pojedzie ze mną.<br> {{tab}}— Ale gdzieżtam, pojadę, pojadę! — zawoła ze łzami w oczach rozczulony Sanszo. — Nie chcę, aby o mnie mówiono, żem uciekł z placu i nie dotrzymał temu, którego chleb jadłem! Nie jestem z rodu niewdzięcznych, cały świat wie dobrze, jako i wieś nasza, z jakich ja Pansów pochodzę. A zresztą widzę ze słów i czynów {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/751|num=81}}pańskich, że masz ochotę zrobić mi dobrze. Jeżelim się prosił o zasługi, to dlatego, że mnie żona o to ciągle tarmosi, a kiedy jej co wlezie w głowę, to i wszyscy dyabli nie wybija tego; ale co mnie na to zważać? Mężczyzna musi być mężczyzną, a kiedy nim jestem, to i w własnym domu będę jak gdzieindziej, choćby się nawet wściekła. Nic tedy nie pozostaje, tylko, żeby wasza wielmożność spisał testament, ale uczciwy, z takim ''koncilium'' i żeby go ''konwokować'' nie można i ruszajmy zaraz w drogę, żeby dusza pana bakałarza nie gryzła się więcej; bo powiada, że sumienie mu nakazuje zachęcać pana do nowej wyprawy. Ja, najdroższy panie, gotów jestem pójść za tobą na koniec świata i służyć ci będę wierniej i lepiej, niż kiedybądź niektóry koniuszy przy rycerzach błędnych w przeszłych i przyszłych czasach.<br> {{tab}}Bakałarz niemało się zdziwił, słysząc tę mowę Sanszy; bo jakkolwiek czytał pierwszą część historyi Don Kiszota, nie wystawiał sobie nigdy, żeby jego Sanszo był tak zabawny, jak go autor maluje; ale gdy go usłyszał mówiącego: koncylium, którego konwokować nie można, zamiast kodycylu, którego rewokować nie można, i tyle innych niedorzeczności, uwierzył dopiero, że wszystko, co czytał, było prawdą, i doszedł do pewności, że po panu jego większego waryata nie było na całym świecie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/752|num=82}}{{tab}}Koniec końców, Don Kiszot z Sanszem ucałowali się serdecznie, pozostali przyjaciółmi, jak dawniej, i nasz rycerz postanowił za poradą wielkiego Samsona Karasko, który odtąd stał się jego wyrocznią, że za trzy dni wyruszy, a przez ten czas przygotuje sobie wszystko i wyszuka hełm cały z przyłbicą. Samson darował mu zaraz hełm taki, zapewniając go, że jest doskonały i że tylko odczyścić go trzeba. Siostrzenica i gospodyni, spodziewając się wcale czego innego po Samsonie, klęły go teraz w żywe kamienie; włosy sobie z rozpaczy darły, twarze drapały, krzycząc i jęcząc, jak gdyby ta trzecia wyprawa Don Kiszota była niezawodną śmierci jego przepowiednią. Ale biedaczki próżno rozpaczały; rycerz nasz ani oczu na nie nie zwrócił. Nareszcie przygotowali sobie wszystko, czego było potrzeba naszym awanturnikom; Sanszo ukoił jak mógł żonę, i nocą, tak, że nikt nie wiedział, oprócz bakałarza, który pół mili odprowadzić ich raczył, ruszyli drogą do Tobozo. Bakałarz pożegnał się z Don Kiszotem, uprosiwszy go raz jeszcze, żeby mu wszystko donosił, gdyż chce z nim dzielić złą i dobrą dolę, jak na prawdziwego przyjaciela przystoi. Uściskali się serdecznie i ruszyli każdy w swoją drogę; bakałarz napowrói do wsi, a Don Kiszot prosto ku wielkiemu miastu Tobozo. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/753|num=83}}{{c|ROZDZIAŁ VIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje, co się przytrafiło Don Kiszotowi, gdy jechał w odwiedziny do damy swojej — Dulcynei z Tobozo.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}— Chwała wszechmogącemu Allahowi — woła Cyd Hamed Benengeli na początku tego rozdziału — wielkiemu Allahowi niechaj będzie chwała! — powtarza po trzykroć. — Don Kiszot i Sanszo Pansa już jadą na boje. Widzieć znów będziemy wielkie czyny oręża, słyszeć mowy niesłychane, oglądać przygody, wszelką wiarę przechodzące. Trzeba zapomnieć teraz, powiada on dalej, o wszystkich wielkich czynach dawnych przedziwnego rycerza z Manszy, bo nowe, które teraz zobaczymy, godniejsze są uwagi naszej, a szereg ich świetny rozpocznie się zaraz na drodze do Tobozo, jak szereg tamtych rozpoczął się na polach Montielu.<br> {{tab}}Wielki Don Kiszot i poczciwy Sanszo, jeden na pysznym Rosynancie, a drugi na wiernym swoim kłapouchu, z sakwami dobrze wypchanemi i kaletą nieźle opatrzoną jeszcze nie stracili z oczu uczonego bakałarza Samsona Karasko, gdy Rosynant rżeć, a kłapouch wzdychać i beczeć zaczęli; rycerz i koniuszy wzięli to za bardzo szczęśliwą wróżbę i wiele sobie obiecywali po tej trzeciej wyprawie. Benengeli, autor {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/754|num=84}}niezmiernie ścisły i sumienny, robi uwagę, że beczenie osła było daleko silniejsze i trwało daleko dłużej, aniżeli rżenie konia, i że Sanszo wniósł stąd, iż ta wycieczka daleko będzie korzystniejszą dla niego, niż dla pana. Nie wiadomo. czy nadzieję tę gruntował na astrologii sądowej, której miał pewną znajomość, jakkolwiek historya o tem nie wspomina; ale słyszano go kilkakrotnie powtarzającego, że gdy osieł jego się potknie, lub upadnie i kroczy smutno a ponuro, to dałby wszystko, co tylko ma przy duszy, ażeby z domu nie wyjeżdżać, bo to niezawodna przepowiednia, że mu się coś po grzbiecie oberwie.<br> {{tab}}— Przyjacielu Sanszo — rzecze Don Kiszot — noc coraz ciemniejsza zapada i wkrótce tak będzie czarna, że nie będziemy mogli cieszyć się widokiem pięknego Tobozo; ja tam wszakże być muszę, na żadne niebezpieczeństwo się nie oglądając; muszę pożegnać nieporównaną Dulcyneę i otrzymać od niej jakąś oznakę przyjaźni, żeby mi szczęście przyniosła we wszystkich naszych przedsięwzięciach; bo nic tyle pomyślności nie zapewnia błędnym rycerzom, jak miłość i przychylność ich dam.<br> {{tab}}— Bardzo temu wierzę — odpowiedział Sanszo — ale sądzę, że trudno wam będzie widzieć się z panią Dulcyneą i mówić z nią w miejscu takiem, gdzieby mogła wam dać {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/755|num=85}}oznakę przyjaźni, chyba, że ją rzuci przez parkan podwórza, na którem widziałem ją po raz pierwszy, gdym jej nosił list od was i wiadomość o strasznych przygodach waszych na Górze Czarnej.<br> {{tab}}— Grubo się mylisz, mój biedny Sanszo — rzecze Don Kiszot — biorąc za podwórze miejsce, w którem widziałeś tę piękność nieporównaną, ten zbiór wszelkich powabów; musiał to być pewnie balkon złocisty, albo któryś z bogatych krużganków wspaniałego pałacu.<br> {{tab}}— Wszystko to być może — odpowie Sanszo — ale ja to między bajki włożę, bo widziałem wtedy, że to było podwórko oparkanione, a przecież jeszcze pamięci nie straciłem.<br> {{tab}}— Niechże sobie będzie, jak chce — rzecze Don Kiszot — a ja tam jadę i bylebym widział damę swoją, mniejsza o to, czy ją widzieć będę przez parkan, czy przez okno, czy przez sztachety ogrodu; bo skądkolwiek najmniejszy promień jej wdzięków oczu moich dojdzie, zawsze rozświeci mi duszę i serce tak pokrzepi, że równego sobie nie znajdę w męstwie i mądrości.<br> {{tab}}— Dalibóg, proszę pana — rzecze Sanszo — to słońce pani Dulcynei strasznie było ciemne, kiedym je widział, i żadnych promieni nie rzucało; ale to pewno dlatego, że, jakem wam już mówił, harfowała ona wtenczas zboże i straszny kurz grubą mgłą ją otaczał<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/756|num=86}}{{tab}}— Czyż to podobna, mój Sanszo — rzecze Don Kiszot — żebyś ty nigdy z głowy nie mógł sobie wybić, że pani Dulcynea nigdy zboża nie harfuje, i że to zajęcie niegodne jej stopnia i znakomitości. Nie pamiętasz widać tych wierszy naszego poety, w których maluje zajęcia i prace czterech nimf z wód Tagu występujących, kiedy siadają na trawie i biorą się do wykończenia tkanin z samego złota, jedwabiu i pereł; zapewne to taką pracą zajętą była Dulcynea, kiedyś ją widział, ale jakiś czarnoksiężnik, wróg jej sławy i wszystkiego, co mnie przyjemnem być może, omamił ci oczy, w błąd cię wprowadził; dlatego to ja się tak boję, czy ten autor, co to napisał historyę moich czynów i życia, nie jest przypadkiem czarnoksiężnikiem nieprzyjaznym mi i czy nie nakładł tam kłamstw zamiast prawdy, czy nie opisywał jakich przygód, nic wspólnego z przedmiotem nie mających aby tym sposobem zaćmić moją sławę i blask imienia mego oszpecić. O zazdrości! śmiertelny jadzie cnót najświetniejszych! niewyczerpany zdroju boleści bez końca! Wiesz, przyjaciela Sanszo, niema występku, któryby nie miał w sobie czegoś przynajmniej przyjemnego; jedni tylko zawiść ciągnie za sobą same okropność zdrady, wiarołomstwa i podłości.<br> {{tab}}— O, dalibóg, że to prawda, panie — odpowie Sanszo — i czuje ja, że w tej historyi {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/757|num=87}}którą bakałarz Karasko o nas czytał, musieli mnie tam tęgo osmarować, pewno nie oszczędzali, odmalowali od stóp do głów. A jako żywo, nigdym nic złego nie mówił na żadnego czarownika i nie mam takich dostatków, żeby zazdrość wzbudzały; co prawda, to prawda, że czasami skrobnę kogo językiem i że wygadam, co ślina do gęby przyniesie; ale z tem wszystkiem złośliwy nie jestem i nikogo nie obgaduję; a gdyby i to się zdarzyło, to zawsze wierzę silnie w Boga i we wszystko, w co wierzy święty kościół katolicki, jestem zawziętym wrogiem żydów i zasługuję ze wszech miar, żeby historycy mieli wzgląd na mnie i oszczędzali mnie w swoich książkach. Ale niech ich tam, niech sobie zresztą piszą, co im się podoba, a dyabliby się tam o to turbowali! Urodziłem się goły i goły jestem, ani mi nic z tego nie przybędzie, ani ubędzie, niech mnie pakują w książki, ile się zmieści, dbam o to, jak pies o piątą nogę. Złamanego grosza nie dałbym, żeby ich wstrzymać od tego, niech ich kaci porwą, bawią mnie swojemi historyami.<br> {{tab}}— To wszystko przypomina mi, mój Sanszo — rzecze Don Kiszot — wydarzenie, jakie miał jeden ze sławnych poetów dzisiejszych, który napisawszy satyrę trochę przyostrą na damy dworskie, nie zamieścił w niej nazwiska jednej, z której niewiele sobie robiono z powodu {{pp|ni|zkiego}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/758|num=88}}{{pk|ni|zkiego}} jej urodzenia. Ona, gdy zobaczyła, że nie znajduje się w spisie, biorąc to sobie za ujmę, wyrzucała to poecie, pytała go, coby mu zawiniła, że ją tak pominął, i prosiła koniecznie, żeby satyrę rozszerzył i ją razem z innemi w niej zamieścił. Poeta uczynił jej zadość, ale cudów o niej nagadał; a ona się cieszyła, że przynajmniej mówią o niej, chociaż ze szkodą reputacyi. Mogę także porównać tu tego gbura, co to podłożył ogień w świątyni Dyany, owym siódmym cudzie świata, żeby imię swoje unieśmiertelnić; i mimo tylu zakazów, żeby o nim ani mówić, ani pisać, ani nazwiska jego nie wspominać, nikt nie był w stanie przeszkodzić temu, żebyśmy dziś nie wiedzieli, że on się nazywa Herostrat. Nie od rzeczy będzie również przytoczyć, co zaszło w Rzymie pomiędzy cesarzem Karolem V. a pewnym kawalerem rzymskim. Zachciało się raz cesarzowi zwiedzić słynną świątynię, która dawniej była Panteonem, czyli świątynią wszystkich bożków, a która dziś nazywa się kościołem Wszystkich Świętych; jest to gmach najpiękniejszy i najlepiej zachowany ze wszystkich, co pozostały ze starego Rzymu, i daje nam najdokładniejsze wyobrażenie o wielkości i wspaniałości tych bałwochwalców; struktura jego prześliczna, formę ma pomarańczy na pół przeciętej, a chociaż światło wpada do niego jednem tylko oknem u góry, które w {{pp|ar|chitekturze}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/759|num=89}}{{pk|ar|chitekturze}} nazywa się dymnikiem, mimo to tak doskonale jest oświetlony, jak gdyby był ze wszech stron otwarty. Cesarz przypatrywał się stamtąd piękności przepysznego gmachu, a obok niego stał kawaler rzymski, zwracając jego uwagę na doskonałość i sztukę w wykonaniu. Gdy cesarz już odchodził:<br> {{tab}}— Najjaśniejszy panie — rzecze kawaler — muszę wyznać waszej cesarskiej mości, że gdy, miłościwy panie, stałeś na kraju tego otworu, po sto razy przychodziło mi do głowy schwycić cię w swoje objęcia i rzucić się z tobą na dół, aby uwiecznić imię swoje.<br> {{tab}}— Bardzom ci obowiązany, żeś tego nie zrobił — odpowiedział cesarz — i bądź pewien, że pewno mi się już w życiu nie zdarzy narazić cię na podobną pokusę, i dlatego rozkazuję ci nigdy nie znajdować się tam, gdzie ja będę — a rzekłszy to, ukłonił mu się bardzo uprzejmie. — I któż, myślisz, zmuszał Horacyusza, żeby cały uzbrojony rzucał się do Tybru? Co dało Mucyuszowi, przezwanemu później Scewolą, tę straszną i cudowną wytrwałość, że wytrzymał w ogniu rękę, dopóki prawie zupełnie się nie zwęgliła? Dlaczego Kurcyusz rzucił się w tę przepaść, co w środku miasta leżała? Dlaczego Juliusz Cezar przeszedł Rubikon, pomimo tylu wróżb {{Korekta|niepomyślonych|niepomyślnych}}?<br> {{tab}}— Dalibóg, że ja nie wiem — rzecze Sanszo.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/760|num=90}}{{tab}}— Wracając dziś do przykładów świeższych — mówił dalej Don Kiszot — dlaczegóż garstka Hiszpanów pod wodzą wielkiego Korteza, na brzegach Nowego Świata, sama zatopiła okręty swoje, niszcząc tym sposobem jedyny środek ucieczki? Sława to, sława poduszcza ludzi do tak wielkich czynów. Dla niej to ludzie gardzą największemi niebezpieczeństwami, dla niej śmierci patrzą w oczy, jak gdyby w chwili takiej odwagi cieszyli się już zawczasu uczuciem nieśmiertelności. Ale my, chrześcijanie i rycerze błędni, my pracujemy raczej na sławę wiekuistą w niebie, niż na próżny rozgłos doczesnego świata, który razem z nim zaginie; dlatego to, Sanszo, czyny nasze powinny być zgodne z religią chrześcijańską. Zabijając olbrzymów, powinniśmy mieć na myśli upokorzenie dumy; zawiść zwalczamy wspaniałomyślnością, złość słodyczą i spokojem duszy, obżarstwo i lenistwo przykładną wstrzemięźliwością i innemi niewywczasami, rozwiązłość wiernością, dochowywaną tym, które uczyniliśmy paniami swoich myśli. Takie to są, Sanszo, stopnie, po których dochodzi się do szczytu sławy.<br> {{tab}}— Zrozumiałem ja bardzo dobrze, wielmożny panie — rzecze Sanszo — wszystko, coś mówił; ale chciałbym, żebyś mi raczył wytłómaczyć jedną rzecz, która mnie mocno frasuje i właśnie mi w głowę zajechała.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/761|num=91}}{{tab}}— No, cóż to takiego, mój synu? — zapytał Don Kiszot — mów, co chcesz, a ja ci odpowiem, jak tylko będę umiał.<br> {{tab}}— A to, łaskawy panie — rzecze Sanszo — raczcie mi powiedzieć, proszę bardzo, bo ci wszyscy Cezarowie, ci Juliusze i ci dzielni rycerze, o których mówiliście, to oni już dawno poumierali i gdzież oni są teraz?<br> {{tab}}— Ci, co byli poganami — odpowie Don Kiszot — są zapewne w piekle, a chrześcijanie, jeżeli dobrze żyli, są w raju, albo też w {{Korekta|czyścu|czyśćcu}}.<br> {{tab}}— A to przynajmniej jako tako — rzecze Sanszo — powiedzcież mi teraz, panie, czy na grobach tych wielkich panów palą się lampy srebrne i czy na ścianach ich kaplic wiszą koszule pośmiertne, nogi, głowy i ręce z wosku lub też, czy co innego wisi?<br> {{tab}}— Na grobach pogan — odrzekł Don Kiszot — wznoszą się po większej części świątynie wspaniałe; na popiołach Juliusza Cezara zbudowano piramidę z jednej sztuki kamienia, wielkości niesłychanej, którą dzisiaj zwą w Rzymie igłą Świętego Piotra; zamek ogromny służy za grobowiec cesarzowi Adryanowi; nazywano go długo ''moles Adriani'', a dziś nazywają zamkiem Świętego Anioła; królowa Artemiza kazała złożyć zwłoki Mauzoleusza, męża swego, w grobowcu tak wielkim, wspaniałym, bogatym i pełnym wytworu sztuki, iż policzono go do siedmiu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/762|num=92}}cudów świata; ale zdumiewających pomników pogańskich nie zdobiono nigdy całunami, lampami, ani innemi oznakami grobowców Świętych.<br> {{tab}}— No, przecież nareszcie, dotarliśmy do rzeczy — mówi Sanszo — a co jest rzecz lepsza, panie, czy wskrzesić umarłego, czy zabić olbrzyma?<br> {{tab}}— Odpowiedź na to nietrudna — odeprze Don Kiszot — oczywiście, wskrzesić umarłego.<br> {{tab}}— Aha! widzi pan, złapałem pana — zawołał Sanszo — pokazuje się tedy, że sława tych, co wskrzeszają umarłych, przywracają wzrok ślepym, nogi chromym, i na których grobach zbierają się pobożni, a duchowni na kolanach czczą ich relikwie, że sława takich ludzi jest daleko większa na tym i na tamtym świecie, niż sława tych wszystkich wojaków, tych mocarzów i błędnych rycerzy, jacy tylko byli pod słońcem.<br> {{tab}}— Zgadzam się na to — odpowiedział Don Kiszot.<br> {{tab}}— A więc — rzekł Sanszo — ponieważ Święci mają te prerogatywy, że im kaplice stawiają, pełne lamp gorejących, rąk i nóg woskowych i różnych malowideł, że królowie i biskupi na barkach noszą ich relikwie, na ołtarzach je wystawiają...<br> {{tab}}— Skończże już raz — przerwał mu Don Kiszot — co chcesz stąd wnosić?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/763|num=93}}{{tab}}— Otóż, chcę powiedzieć — mówił dalej Sanszo że lepiej zostańmy świętymi, aniżeli mamy gonić za tą tam jakąś sławą, której może nigdy nie dogonimy. Wczoraj, czy onegdaj, bonie pamiętam dobrze, kanonizowano dwóch Karmelitów bosych; nie wyobrazi pan sobie, jaka była ciżba do całowania dyscyplin, któremi się chłostali, i pocierania koronek o ich relikwie; więcej tam oddawano uszanowania, niż szpadzie Rolanda, co to ma się znajdować w zbrojowni króla, którego niech Bóg błogosławi i w długie zachowa lata. Dlatego zdaje mi się, że lepiej by było zostać braciszkiem w jakimkolwiek zakonie, niż najmężniejszym na całym świecie błędnym rycerzem; kilkanaście dyscyplin w plecy własne wpakowanych milsze są Bogu, niż kilka tysięcy cięć oręża, spadających na olbrzymy, duchy i dziwotwory.<br> {{tab}}— Prawda to, mój Sanszo — rzecze Don Kiszot — wielką masz słuszność, ale {{Korekta|wszycy|wszyscy}}, mój przyjacielu, nie możemy być mnichami, niejedną drogą Pan Bóg wybranych prowadzi do nieba. Rycerskość jest także pewnym rodzajem: religii i niemało jest w niebie rycerzy.<br> {{tab}}— Wierzę bardzo — rzecze Sanszo — ale słyszałem, że daleko więcej jest mnichów.<br> {{tab}}— I to prawda — odpowie Don Kiszot — że księży daleko więcej na świecie niż rycerzów.<br> {{tab}}— Alboż to mało jest błędnych rycerzy? — zapyta Sanszo.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/764|num=94}}{{tab}}— Niewątpliwie, jest ich dużo — odpowie Don Kiszot — ale takich, co sobie to miano przybierają, a takich, co na nie zasługują, bardzo mało.<br> {{tab}}Dwaj nasi awanturnicy spędzili noc całą i dzień następny na podobnych rozmowach; nic im się przez ten czas godnego uwagi nie przytrafiło, a Don Kiszota wielce to frasowało. Na trzeci dzień nareszcie ku wieczorowi ujrzeli słynne miasto Tobozo; skoro je tylko dostrzegli, nasz rycerz wielce się ucieszył, kiedy Sanszo przeciwnie posmutniał i jakoś się zafrasował, a to dlatego, że nie wiedział, gdzie mieszka Dulcynea, której w życiu swojem nie widział, tak samo jak i Don Kiszot, co umierał dla niej z miłości; Sanszo umierał w tej chwili także, ale ze strachu, żeby go pan do niej nie posłał, i szukał konceptu, jakby się wykręcić.<br> {{tab}}Don Kiszot nie chciał wjechać do miasta, jak tylko w nocy, zatrzymali się zatem w dębowym gaiku, pod samem Tobozo leżącym, i gdy noc nadeszła, wjechali do miasta, a co im się tam przytrafiło, zaraz opowiemy. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ IX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Z którego czytelnik się dowie, co w nim jest.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Było już około północy, gdy Don Kiszot i Sanszo z pochyłości pagórka wjeżdżali do {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/765|num=95}}Tobozo; gród cały zalegało milczenie, bo była to godzina snu, a nigdzie w świecie mieszkańcy tak sumiennie nie wywiązują się z tego obowiązku, jak tutaj. Noc była dość ciemna, ale Sanszo pragnąłby był, żeby była jak najciemniejsza, bo miałby na co spędzić swoją nieświadomość miejsca. Po całej wsi rozlegały się tylko wycia i naszczekiwania psów, które Don Kiszotowi głowę już zawracać zaczęły, a Sanszę strachem wielkim przejmowały, czasem gdzieś osieł zabeczał, owdzie prosięta zakwiczały, a koty straszne harce na dachach wyprawiały. Zmieszane te różne odgłosy, które cisza nocy jeszcze powiększać się zdawała, miały w sobie coś ponurego i straszliwego; rozkochany rycerz zaraz stąd złe wróżby tuszył, ale nie zdradzając swej obawy, mówił do Sansza:<br> {{tab}}— Sanszo, synu mój, jedz do pałacu Dulcynei, może ją jeszcze czuwającą zastaniemy.<br> {{tab}}— Eh, do jakiego, u dyabła, pałacu, chcecie panie, żebym was prowadził — odpowie Sanszo — kiedy to, Boże zlituj się, nędzna chałupina, gdzie mieszka ta prześwietna Dulcynea.<br> {{tab}}— Musiała się zapewne wtedy, kiedyś ją widział, schronić do jakiego ustronia dla zabawy z orszakiem swych dziewic, jak to zwykły czynić wielkie księżniczki.<br> {{tab}}— A no, kiedy już chałupa pani Dulcynei ma być pałacem — rzecze Sanszo — to przez {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/766|num=96}}Bóg żywy, czyż pałac o tej godzinie może być otwarty? Chcecież, panie, żebym budził wszystkich kołataniem? alboż to szynk, który o każdej godzinie otwierają?<br> {{tab}}— Poszukajmy naprzód pałacu — rzecze Don Kiszot — a jak znajdziemy, to ci powiem, co zrobić wypada; ale Sanszo, patrz jeno, wszakże tu przed nami stoi gmach jakiś wielki i ponury? Musi to być zapewne pałac Dulcynei.<br> {{tab}}— A no, panie, to prowadźcie do niego — odpowie Sanszo — może też to tam. Ale żebym go widział obu oczyma i namacał wszystkimi dziesięciu palcami, to jeszczebym nie wierzył. ale niech się dzieje wola Boża!<br> {{tab}}Don Kiszot wysunął się naprzód i ujechawszy ze dwieście kroków, przybył do stóp wysokiej wieży, w której poznał dzwonnicę parafialną.<br> {{tab}}— To kościół, mój Sanszo! — zawołał.<br> {{tab}}— A widzęć przecie — odpowiedział Sanszo — daj Boże tylko, żeby to nie był grób nasz, bo to na licha się zdało, tłuc się nocą po cmentarzach. Jak mi się zdaje i mówiłem to już panu, to dom tej pani stoi na bocznym zaułku.<br> {{tab}}— Czy ty mnie chcesz do rozpaczy doprowadzić, ty niegodziwcze? — odpowie Don Kiszot — gdzieżeś ty słyszał, żeby pałace królewskie stały na bocznych zaułkach?<br> {{tab}}— Proszę pana — na to Sanszo — co kraj, to obyczaj. Pozwólcie, panie, że już ja {{pp|poszu|kam}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/767|num=97}}{{pk|poszu|kam}}, a może znajdę gdzie w kącie ten psi pałac, żeby on z piekła nie wyjrzał, za tę biedę, co człek ma przez niego.<br> {{tab}}— Słuchaj, Sanszo — zawoła Don Kiszot — żebyś mi z uszanowaniem mówił o wszystkiem, co dotyczy pani Dulcynei.<br> {{tab}}— Przepraszam was, panie — rzecze Sanszo — ale jakżeż u dyabła, żebym tak jak w dym zaraz trafił do mieszkania naszej pani, kiedym je raz w życiu tylko widział i kiedy tak ciemno, że choć w papę daj, i kiedy sami nie możecie znaleźć go, coście musieli tam być ze sto tysięcy razy?<br> {{tab}}— Jak Boga kocham, ty mnie niedługo do rozpaczy doprowadzisz — rzecze Don Kiszot — czyż ci tysiąc razy już nie powtarzałem, gamoniu przeklęty, ty ciemny bydlaku, żem nigdy w życiu mojem nie widział nieporównanej Dulcynei; że noga moja nie postała w jej pałacu, i że kocham się w niej jedynie na wiarę wielkiej sławy jej, jako najpiękniejszej i najrozumniejszej w świecie księżniczki?<br> {{tab}}— Ach! teraz już rozumiem, panie — odpowie Sanszo — i powiem wam prawdę, że kiedyście wy jej nigdy nie widzieli, to dalibóg i ja jej także nigdy nie widziałem.<br> {{tab}}— Co ty gadasz? jakto! — zawoła Don Kiszot — albożeś mi nie mówił, żeś ją widział {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/768|num=98}}harfującą zboże, kiedyś mi przyniósł odpowiedź na list, którym do niej pisał?<br> {{tab}}— Pluń pan na to; — odpowie Sanszo — powiadam wam, żem jej nigdy nie widział, tak samo jak i wy panie, tylko ze słyszenia. Dyabli tam znają jakąś panią Dulcyneę!<br> {{tab}}— Sanszo! Sanszo! — zawoła Don Kiszot — tu nie czas na żarty, na wszystko jest właściwa pora; teraz nie pora na żarty. Czyż dlatego, iż ja powiadam, żem nigdy nie widział pani Dulcynei i nigdy z nią nie mówił, to i tobie ma być wolno powtarzać to samo, kiedy się rzecz ma inaczej?<br> {{tab}}Gdy w ten sposób rozmawiają nasi bohaterowie, zbliża się do nich człowiek z dwoma mułami; po pługu poznali, że to musi być rolnik, jadący przededniem w pole: i tak było istotnie. Wieśniak ciągnął, śpiewając sobie piosnkę: <poem>{{f|w=90%|Źle wy owsy siejecie. Francuzy pod Roncewalem.}}</poem> {{tab}}— Sanszo — rzecze Don Kiszot — niech przepadnę, jeśli nas co złego tej nocy nie spotka, czy słyszysz, co on to śpiewa?<br> {{tab}}— A słyszę — odpowie Sanszo — a cóż to znaczy, to tak samo, jak gdyby śpiewał: ''Róziu, moja Róziu''.<br> {{tab}}Wieśniak zbliżył się właśnie do nich i Don Kiszot rzekł do niego:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/769|num=99}}{{tab}}— Dzień dobry, przyjacielu! czybyś mi nie powiedział, gdzie tu jest pałac księżniczki Dulcynei?<br> {{tab}}— Proszę pana — odpowie wieśniak — ja nie tutejszy, niedawno przybyłem do wsi, gdzie służę u bogatego gospodarza; ale oto naprzeciwko tu mieszka pleban i zakrystyan parafii, oni was najlepiej oświecą o tej księżniczce, bo oni mają spisanych na liście wszystkich mieszkańców Tobozo. Wątpię wszakże, żeby tu była jaka księżniczka, ale może się i mylę, bo jest tu siła paniów, a każda może być księżniczką u siebie.<br> {{tab}}— Ta, o którą się pytam, mieszka zapewne między niemi — rzecze Don Kiszot.<br> {{tab}}— To może i tak będzie — odpowie wieśniak — upadam do nóg pańskich. Słońce już idzie w górę, muszę się spieszyć. — I zaciął muły.<br> {{tab}}Sanszo widział, że nie po myśli poszła panu ta odpowiedź, i widząc go zakłopotanym:<br> {{tab}}— Panie — rzecze — już dobrze dnieje a na lichoby się zdało, jakby nas ludzie tak na środku ulicy obaczyli. Posłuchajcie mojej rady, wyjedzmy lepiej z miasta, schrońmy się do lasku, a jak dzień będzie dobry, ja tu powrócę i od domu do domu, od drzwi do drzwi szukać będę pałacu naszej pani; zjadłbym dyabła, żebym go nie znalazł; a jak go znajdę, oświadczę prześwietnej księżniczce, że wy, panie, czekacie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/770|num=100}}tu blizko i upraszacie ją pokornie, abyście mogli mieć zaszczyt widzieć się z nią, nie ubliżając jej honorowi.<br> {{tab}}— Jakem rycerz, Sanszeńku! — zawoła Don Kiszot — tysiąc mądrości wyrzekłeś w tych kilku słowach. Idę zaraz za twoją radą; chodź, synu, chodź, znajdziemy miejsce, gdziebym się mógł ukryć, a ty dopełnisz poselstwa do tej królowej piękności, której uprzejmość i wspaniała wytworność sprawiają mi niewypowiedziane łaski.<br> {{tab}}Sanszo ledwie ze skóry nie wyskoczył, tak mu śpieszno było wyprowadzić pana z wioski, taki go strach brał, żeby nie odkrył oszukaństwa jego co do tego listu od Dulcynei, który mu przyniósł na Górę Czarną! Sam już więc naprzód się wysunął i po półgodzinnej jeździć doprowadził Don Kiszota do lasku, ukrył go w nim, a sam wrócił jako poseł. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ X.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje, jak przemyślny Sanszo znalazł sposób zaklęcia pani Dulcynei, i zarazem wyłuszcza inne wypadki, bardzo ucieszne, a prawdziwe.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot, schroniwszy się w dębinie pod samem Tobozo rosnącej, kazał Sanszowi udać się zaraz do miasta i nie wracać, dopóki się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/771|num=101}}nie rozmówi z damą jego i dopóki jej nie uprosi, aby dozwoliła przedstawić się przed swą dostojnością rycerzowi, co jest niewolnikiem jej wdzięków i pragnie otrzymać od niej rozkazy, aby szczęście mu sprzyjało w rycerskich przedsięwzięciach. Sanszo z całego serca podjął się zlecenia i przyrzekł przynieść odpowiedź niemniej dobrą, jak dawniej.<br> {{tab}}— Idź więc, mój synu — rzecze Don Kiszot — a strzeż się nie postradać zmysłów na widok promienistego światła tego słońca piękności. Szczęśliwszy nad wszystkich giermków w święcie, o ty! któremu nieba dozwoliły oglądać wszystkie skarby ziemi w jednej skupione osobie, nie zapomnij, proszę cię, dobrze sobie wyryj w pamięci, jak przyjętem zostanie to pytanie moje; czy zmieni się na twarzy, czy nie dozna wrażenia, gdy mówić jej będziesz o mnie; czy się nie zasmuci, albo zakłopocze, a jeżeli ją zastaniesz stojącą, uważaj dobrze, czy przestępować nie będzie z nogi na nogę i czy nie powtórzy dwa lub trzy razy swojej odpowiedzi; uważaj na jej oczy, na dźwięk jej głosu, na wszystkie ruchy i czynności; a gdy mi zdasz sprawę dokładną, ja przejrzę tajnie jej serca i wiedzieć będę wszystko, co wiedzieć ci trzeba, przyjacielu Sanszo, jeżeli jeszcze tego nie wiesz, że w sprawie miłości kochankowie z ruchów zewnętrznych poznają wszystko, co się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/772|num=102}}dzieje w sercu ukochanej istoty. Idź, drogi przyjacielu; los większem niż mnie obdarza cię szczęściem. Obyś pomyślną przyniósł odpowiedź, której ja ze strachem i pokorą czekam w tej posępnej samotni.<br> {{tab}}— Jadę i zaraz powracam — odpowiedział Sanszo — tylko niech się pan uspokoi, bo widzę, że pan ma serce okropnie ściśnione. No, odwagi, odwagi panie, śmiałym fortuna sprzyja; nie trzeba się nigdy trwożyć, chybaby przyszło głowę u nóg położyć. Nie znalazłem pałacu pani Dulcynei po nocy, to go znajdę teraz po dniu, a jak go znajdę, to spuść się już pan na mnie.<br> {{tab}}— Jedź, mój kanarku, jedź — rzecze mu Don Kiszot — daj ci Boże tyle szczęścia w tej sprawie, ile go masz do tych swoich przysłów.<br> {{tab}}Nie bawiąc więcej, Sanszo ruszył na lewo w tył i poszłapał na kłapouchu. Don Kiszot został na koniu i zwiesiwszy się na siodle, {{Korekta|tęsknio|tęsknie}} wsparty na włóczni, roił smutne i mgliste mary. Sanszo Pansowi nie weselej było na sercu, jak jego panu; nie wiedział biedak, jak sobie począć, by sprawnie dopełnić poselstwa; zaledwie też wyjechał z lasu, przypuszczając, że go już Don Kiszot nie widzi, zlazł z osła i siadłszy pod drzewem, zaczął sam z sobą rozmawiać:<br> {{tab}}— Zastanówmy się jeno, panie Sanszo, {{pp|do|kąd}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/773|num=103}}{{pk|do|kąd}} to pan dobrodziej teraz jedziesz: czy to jedziesz szukać osła, co ci się zabłąkał? Oj! to nie to, co cię czyni niespokojnym. A czegóż to szukać jedziesz? Małej rzeczy, oto księżniczki tylko; księżniczki, co jest piękniejszą od księżyca i słońca razem — a gdzież to ją znajdziesz, Sanszo? — gdzie? — a nie gdzieindziej, tylko w wielkiem mieście Tobozo. Doskonale — a gdziesz jej tam będziesz szukał i po co? — po co? w interesie słynnego rycerza Don Kiszota z Manszy, co karze pysznych, a wspomaga uciśnionych, co daje jeść spragnionym, a pić łaknącym. — Idzie ci jak z płatka, miły mój Sanszo, a wiesz ty, gdzie ona mieszka? — ani w ząb; — ale pan mój powiada, że mieszka w wielkim zamku albo pałacu królewskim. — A widziałeś ty kiedy tę damę? — Ani ja, ani pan mój, nigdyśmy jej w żywe oczy nie widzieli. — Oj, ciepłożby ci było, mój Sanszo, gdyby Tobozyanie się zwiedzieli, że ty czyhasz na ich dziewuchy, a przyszliby ci boczki wysmarować, żeby ci ani jedno żeberko zdrowe nie zostało; albożby nie mieli racyi? co? możeby i mieli, ale jakby się dowiedzieli, że ja jestem tylko ambasadorem i nic z własnej głowy nie zrobię, to nie sądzę, żeby się tak gorąco do mnie znów brali. — Nie dufaj w to tak bardzo, biedny mój Sanszo, krewki to naród, nie da on sobie w kaszę nadmuchać, strzeż {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/774|num=104}}Boże każdego wleźć mu w drogę! Oj, jak słońce na niebie! jak cię jeno raz zwąchają, nie ujdziesz na sucho; trzymaj się ostro na pazurach, a nogi miej za pasem. — E! głupcze wierutny, czego tobie guza szukać, czy cię skóra swędzi, czy cię dyabeł kusi, żebyś tam łaził? po kadukaż ci tam nosa wścibiać; czy tak koniecznie chcesz go oberwać? — Oj prawda, prawda! niegłupim. ''Abrenuncio, abremtncio'', nie głupim! bies, co mnie tam kusił, chciało mu się koniecznie kości mi policzyć.<br> {{tab}}Po takiej z sobą rozmowie Sanszo wpadł w głębokie zamyślenie, a potem znów tak zaczął:<br> {{tab}}— Alboż to niema na wszystko sposobów? na śmierć tylko środka niema, nie trzeba także nigdy rozpaczać, bo się to na nic nie zdało. Nie tysiąc razy już się przekonałem, że pan mój jest sobie waryat na czysto, tylko go do czubków wsadzić; ale i ja, dalibóg, niewiele mu ustępuję: albożem nie taki waryat, żeby za nim się włóczyć? oj! prawdę ludzie mówią, że z jakim przestajesz, takim się sam stajesz. Takiego fiksata, co w pomieszanej głowie jedno bierze za drugie: wiatraki za olbrzymów i muły za wielbłądy, trzodę owiec za armię, i tysiąc innych podobnych rzeczy, nie trudno będzie przekonać, że pierwsza lepsza chłopka, którą tu gdzie spotkam, jest jego nieporównaną Dulcyneą. Jeżeli mi nie będzie chciał wierzyć, to {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/775|num=105}}mu przysięgnę, a jeżeli on przysięgnie, że nie, to ja mu dziesięć razy tyle będę przysięgał, że tak; jak on się uprze, to ja się uprę jeszcze lepiej, choćby do upadłej śmierci; to przynajmniej tyle wskóram, że mnie więcej nie będzie z takiemi poselstwami wysyłał, wiedząc, że niewiele ma z tego zysku; a może nawet ubrda sobie, i przysięgam, że tak będzie, że jaki czarownik nieprzyjazny zamienił mu umyślnie tę jego Dulcyneę w chłopkę, żeby go do wściekłości przyprowadzić.<br> {{tab}}Takiemi myślami Sanszo uspokoił się we frasunku i był pewien, że się zręcznie wywinąć potrafi. Siedział aż do wieczora pod drzewem, żeby Don Kiszota więc zabawić; wszystko mu się tak jakoś szczęśliwie udało, że kiedy już miał siadać na osła, ujrzał nadjeżdżające z Tobozo trzy chłopki wierzchem, jak się zdawało na osłach, bo tu wieśniaczki zwykle tak jeżdżą. Jak tylko je zoczył, popędził zaraz cwałem do Don Kiszota, którego zastał w tej samej postawie, wzdychającego i w czułych żałościach zatopionego.<br> {{tab}}— A co, mój przyjacielu, jakie masz nowiny? — zapyta go Don Kiszot — białą, czy czarną kredą mam dzień ten naznaczyć?<br> {{tab}}— Czerwoną kredą trzeba go znaczyć — odpowie Sanszo — jak te szyldy, jaskrawe, co to wywieszają, żeby same ludziom w oczy właziły.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/776|num=106}}{{tab}}— A więc dobre przynosisz mi nowiny, mój synu kochany? — rzecze Don Kiszot.<br> {{tab}}— Tak dobre — odpowie Sanszo — że potrzeba tylko, abyś pan Rosynanta ku dolinie skierował i wyjechał naprzeciw pani Dulcynei, która tu do pana z dwiema swemi pannami przyjeżdża.<br> {{tab}}— Ojcze wiekuisty! co ty mówisz, Sanszo? czyż to prawda, mój przyjacielu? nie zwódź mnie, błagam cię, fałszywą pociechą mnie nie łudź!<br> {{tab}}— A pocóżbym miał pana zwodzić — odpowie Sanszo — kiedy się sam zaraz o prawdzie przekonać możesz? Wyjdź pan tylko parę kroków naprzód, a obaczysz nadjeżdżającą księżniczkę w przepyszne szaty przybraną i ona i jej panny aż kapią od złota i klejnotów; same na nich perły, dyamenty, rubiny, materye, srebrem i złotem przetykane, aż mi się w głowie nie mieści, jak one, u dyabła, mogą udźwignąć to wszystko; włosy im spadają na ramiona i lśnią się jak promienie słońca, z którymi wiatr igra. Zresztą sam je pan zaraz obaczysz, jadą na przepysznych chromakach okrągluchnych jak prosiaczki, a wartych złota tyle, ile same ważą.<br> {{tab}}— Ale nie na chromakach. Sanszo, mówi się na rumakach — rzecze Don Kiszot. — Gdyby cię Dulcynea usłyszała tak mówiącego, za kogóżby nas wzięła?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/777|num=107}}{{tab}}— Eh, chromaki, czy rumaki, to wszystko jedno — odpowie Sanszo — koniec końców mówię panu, że jak żyję nie widziałem dam takich przecudnych, szczególniej też takiej, jak nasza pani Dulcynea; niech zginę, jeżeliby głowy nie zawróciła samemu Mahometowi.<br> {{tab}}— No, chłopcze — rzecze Don Kiszot — w nagrodę tak pięknej nowiny daruję ci cały łup z najpierwszego zwycięstwa, które odniosę; a jeżeli ci tego nie dosyć, dam ci jeszcze źrebaki po trzech moich klaczkach, wiesz, że są na oźrebieniu.<br> {{tab}}— Wolę ja już poprzestać na źrebakach — odpowie Sanszo — bo to licho jeszcze wie, jakie będą te pierwsze łupy.<br> {{tab}}Mówiąc to, wyjechali z lasu i zobaczyli zaraz zbliżające się trzy wieśniaczki.<br> {{tab}}Don Kisoot rzucił okiem na drogę, wiodącą z Tobozo, i widząc na niej te trzy tylko istoty, zaczął się mieszać nieco i zapytał Sansza, czy księżniczkę zostawił za miastem.<br> {{tab}}— Jakto za miastem — zawoła Sanszo — gdzież, panie, macie oczy, że nie widzicie, iż ona tu jedzie, jaśniejsza niż słońce w południe?<br> {{tab}}— Nic nie widzę, Sanszo — rzecze Don Kiszot — tylko trzy chłopki na osłach.<br> {{tab}}— Wielki Boże! — zawołał Sanszo — czy to być może, ażebyście wy, panie, brali za osły trzy przepyszne rumaki bielsze od śniegu? czy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/778|num=108}}wam oczy co założyło, czyście jeszcze uroku dostali?<br> {{tab}}— Doprawdy, Sanszo, mój przyjacielu, na ten raz chyba ty oślepłeś, a toć to są osły albo oślice, tak napewno, jak ja jestem Don Kiszot, a ty Sanszo Pansa; przysiągłbym na to.<br> {{tab}}— Eh, panie, drwicie sobie ze mnie biednego — rzecze Sanszo — otwórzcie dobrze oczy i pójdźcie skłonić się księżniczce, bo oto już nadjeżdża.<br> {{tab}}I mówiąc to, posunął się ku jadącym wieśniaczkom, zsiadł z wierzchowca i jednego ze zbliżających się osłów chwyciwszy za uzdę, zatrzymał, a upadłszy potem na kolana, zawołał:<br> {{tab}}— O! księżniczko! królowo i bogini piękności! niechaj wasza dostojność raczy przebaczyć nieszczęśliwemu rycerzowi temu, waszemu niewolnikowi, który wspaniałą obecnością waszą tak się przeraził, że krew mu w żyłach zastygła i stoi przed wami zimny i wryty jak marmur. Ja jestem Sanszo Pansa, jego giermek do usług waszej dostojności; a to jest nędzny włóczęga i rycerz z Manszy, którego inaczej zowią Rycerzem Posępnego Oblicza.<br> {{tab}}Rozkochany rycerz klęczał także obok Sanszy, kiedy tenże taką mowę wygłaszał, a widząc, że mniemana księżniczka jest sobie prostą chłopką, z tłustą twarzą i nosem zadartym, tak się {{Korekta|afrasował|zafrasował}}, że ust otworzyć nie śmiał. {{pp|Wieśnia|czki}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/779|num=109}}{{pk|Wieśnia|czki}} również mocno się zadziwiły, widząc tych ludzi klęczących przed niemi, ludzi tak odmiennych od innych, drogę im zastępujących. Ta, co była na przodzie, a którą Sanszo zatrzymał, tak się odezwała, krzywiąc się niepoślednio:<br> {{tab}}— Czy my wam co winny, moi panowie, że nas zatrzymujecie, idźcie sobie swoją drogą, a nam dajcie pokój, bo nam śpieszno.<br> {{tab}}— O wielka księżniczko! — odpowie Sanszo — wszechwładna pani Tobozo! Czyż wspaniałe serce waszej dostojności zmiękczyć się nie raczy na widok tej kolumny, tej arkady rycerstwa {{Korekta|błędnegn|błędnego}}, u nóg twych leżącej?<br> {{tab}}— Tere, fere, gadałbyś mu — odezwie się jedna z chłopek — widzita, jak te panowie drwić sobie chcą z wiejskich dziewek, jakby my to nie mieli nosa na gębie, jak inne; ale nie uda wam się sztuka z nami, nie uda, idźcie z Bogiem, a nas w spokoju zostawcie.<br> {{tab}}— Wstań, Sanszo, wstań — smutnie przemówił Don Kiszot — widzę, że nieszczęście ciągle mnie prześladuje; niczego już w świecie spodziewać się nie mogę. A ty, żywe słońce ludzkiej piękności, arcytworze niebios, cudzie wieków wszystkich, jedyna pociecho zbolałego serca, co cię uwielbia, chociaż zawistny czarownik dla mnie jednego zakrył nieporównaną piękność twoją, błagam cię jednak, nie przestawaj obdarzać mnie spojrzeniem łaskawem, chyba, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/780|num=110}}że i ja także w twoich oczach zmieniony jestem w jakieś widziadło, ażeby cię wstrętem ku mnie przejąć; widzisz, czcigodna księżniczko, moją pokorę i żarliwość, widzisz, że mimo fortelów wrogów moich, nie przestaję ci ciągle składać sercem hołdów, winnych tak świetnej piękności.<br> {{tab}}— Oto właśnie — odpowiedziała chłopka — my też tu przyszły akuratnie po to, ażeby słuchać takich andrybajów! puszczajcież nas, panowie, puszczajcie, bo my czasu nie mamy.<br> {{tab}}Sanszo podniósł się nareszcie i puścił uzdę osłowi, uradowany niezmiernie, że mu się tak pięknie udało obełgać pana. Mniemana Dulcynea, jak tylko ujrzała się wolną, natychmiast co sił pognała osła, okładając go batożkiem, i popędziła cwałem przez polankę. Krnąbrny kłapouch, rozgniewany tylu batożkami niewinnie mu dopiekającymi, zaczął podskakiwać, rwać się i ochoczo całym zadem wyrzucać, że koniec końców zwalił panią Dulcyneę na ziemię. Rozkochany Don Kiszot pobiegł natychmiast podnieść ją, a Sanszo wziął się do poprawienia kulbaki, która się pod brzuch skręciła. Gdy kulbaka została już włożona i podpięta, Don Kiszot chciał zaklętą damę swoją wziąć na ręce i wsadzić na osła, ale piękna dama zerwała się sama z ziemi, odstąpiła dwa lub trzy kroki dla lepszego rozpędu. a sparłszy jedną rękę na karku wierzchowca, tak się dzielnie zamachnęła, że za jednym skokiem siedziała już na nim okrakiem.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/781|num=111}}{{tab}}— O miły Boże! — zawoła Sanszo — a toć nasza pani lżejsza od sokoła. Niech mnie dyabli wezmą, że mogłaby dawać lekcye koniuszym z Korduby i Meksyku! Patrz, jak bez ostróg gna swego dzianeta i dalibóg, panny dworskie nic jej nie ustępują; a to pędzą jak wiatr; patrzajżeż pan, jakby ich dyabeł nosił.<br> {{tab}}Sanszo prawdę mówił, damy nasze umykały, co tylko nóg starczyło wierzchowcom, i ubiegły z pół mili ani się obejrzawszy za siebie. Don Kiszot patrzył za niemi i kiedy już ich dojrzeć nie mógł.<br> {{tab}}— Sanszo — rzekł — co ty mówisz na tę złość czarowników, czy widzisz, jak się ci nędznicy zawzięli na mnie, jakimi fortelami pozbawiają mnie przyjemności widzenia nieporównanej Dulcynei? Czyż był kiedy człowiek nieszczęśliwszy odemnie? Ale Sanszo, ty nie wiesz jeszcze, jak straszną jest nikczemność podłych moich wrogów, bezecni zdrajcy nie poprzestali na tem, że zamienili piękną Dulcyneę w szpetną i ordynarną chłopkę; nie dość im było tego, ale jeszcze odjęli jej przymiot najważniejszy, wielkim damom właściwy, co zawsze w kwiaty i zapachy się stroją, odjęli jej, powiadam, woń przyjemną; bo kiedym się zbliżył do tej czcigodnej pani, aby ją podsadzić na rumaka, jak ty powiadasz (gdyż ja w nim zawrze tylko osła widziałem), uderzyła mnie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/782|num=112}}w nos, powiadam ci, tak silna woń czosnku i cebuli, że aż mi się w oczach łzy zakręciły.<br> {{tab}}— A to szelmy — zawoła Sanszo — te zapamiętałe czarowniki! żebym też kiedy doczekał widzieć was wszystkich na jeden rożen naszpikowanych i jak śledzie wędzonych! Czyż wam niedość było, łajdaki! żeście perły moich oczu przemienili w kozie gały, a sploty jej srebrzystych włosów w krowie ogony, żeście nareszcie okrągłą jej figurkę tak spaskudzili, trzebaż wam jeszcze było cudowną balsamiczną woń zatruć, po tej woni poznalibyśmy skarby piękności, ukryte pod narzuconą szpetnością! Ale prawdę powiedziawszy, pani Dulcynea i tak wcale mi się brzydką nie wydała; przeciwnie, jak żyję piękniejszej kobiety nie widziałem, a szczególniej jakaż to śliczna ta brodaweczka, co ją ma na lewej wardze, a z której wyrasta siedem, czy osiem szczecinek rudych i na dwa palce długich, co jak złociste nitki lśnią z daleka.<br> {{tab}}— Wedle stosunku niezawodnego znamion na twarzy, ze znamionami na całem ciele — rzecze Don Kiszot — Dulcynea musi mieć taką samą brodawkę na prawej lędźwi; ale te szczecinki, Sanszo, o których wspominasz, ogromnie są wielkie jak na znamię, to rzecz niezwyczajna.<br> {{tab}}— Ba, mój panie — odpowie Sanszo — u księżniczki wszystko doskonałe być musi.<br> {{tab}}— O, jestem aż nadto przekonany — rzecze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/783|num=113}}Don Kiszot — bo natura same doskonałości najwyższe w osobie mej damy Dulcynei z Tobozo połączyła: i te znamionka prześliczne nie są w niej wadami, ale promienistemi, lśniącemi gwiazdkami, co blask jej piękności podwyższają. Ale powiedz mi, Sanszo, co to ona miała za kulbakę: czy to było siodło zwyczajne, czy też damskie?<br> {{tab}}— To było siodło aksamitne z czaprakiem suto haftowanym i tak bogatym, że wartość jego połowę przynajmniej jakiego królestwa wynosi.<br> {{tab}}— Mój Boże! a ja tego wszystkiego widzieć nie mogłem — zawoła Don Kiszot — ah! tak, powiadam to zawsze i całe życie powtarzać będę, że jestem najnieszczęśliwszym z ludzi.<br> {{tab}}Frant koniuszy ledwie się mógł utrzymać od śmiechu na tę szaloną łatwowierność i dziwactwo pana; serce mu rosło z radości, że go tak mądrze omamił. Długo tak jeszcze rozmawiając, wsiedli nareszcie na koń i ruszyli ku Saragossie, gdzie mieli zamiar przybyć na uroczyste igrzyska, co roku w tem znakomitem mieście wyprawiane; ale w drodze zdarzyło im się tyle przypadków i tak przedziwnych, że niemałą, sądzę, zrobię czytelnikom przyjemność, gdy je tu po szczególe opisze. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/784|num=114}}{{c|ROZDZIAŁ XI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którem się opisuje dziwna a osobliwa przygoda z wozem śmierci.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot w głębokim był pogrążony smutku; bolesna psota czarowników, co mu damę przemienili na brzydką chłopkę, a na którą żadnego nie miał lekarstwa, takiem brzemieniem rozpaczy go przygniotła, że o świecie prawie nie wiedział.<br> {{tab}}Ani czuł, gdy cugle wypadły mu z ręki, a Rosynant, korzystając ze swobody, co chwila się zatrzymywał, aby się popaść na trawie. Sanszo dopiero wyrwał go z tego odrętwienia.<br> {{tab}}— Panie — rzekł wierny giermek — bydlęta nie znają smutku; on tylko ludziom znany, ale i ludzie, jeżeli mu się za bardzo poddadzą, w bydlęta się zamieniają. Otrząśnij się tedy z niego, panie, i trzymaj w garści jak się należy uzdeczkę Rosynanta, ocknij się i pokaz, że jesteś rycerzem błędnym, bo na co to się, u dyabła, zdało, albo my to chłystki jakie! Jak żyję nie widziałem, ażeby kto tak fantazyę stracił! Niechby tam lepiej dyabli porwali wszystkie Dulcynee z całego świata, niż żeby jeden rycerz błędny miał w chorobę zapaść ze zmartwienia! A wyście się tak z pantałyku zbić dali, jakby już wszystko w łeb wzięło.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/785|num=115}}{{tab}}— Milcz — odpowie Don Kiszot — milcz i nie waż się bluźnić przeciw księżniczce Dulcynei! Z mojej to winy padł na nią cios tak srogi, nie byłaby nieszczęśliwą, gdyby nie to, że zawistni czarownicy sławy i rozkoszy tak mi zazdroszczą.<br> {{tab}}— Jakem poczciw — odpowie Sanszo — prawda, że to wielka bieda, aż litość bierze; kamienneby musiało być serce, coby się nie roztkliwiło, widząc tę piękną damę tak oszpeconą sromotnie.<br> {{tab}}— Masz słuszność — rzecze Don Kiszot — ty, coś ją widział w całym blasku piękności, bo urok ci oczu nie zasłaniał, jak mnie, na mnie on tylko rzucony, na mnie to nieszczęście spadło, ale, o ile sobie przypominam, wiesz ty, Sanszo, tyś mi źle opisał piękność mojej damy, boś mi powiedział, że ona ma oczy jak perły, a mnie się zdaje, że perłowe oczy nie bardzo damom przypadają; ja pewien jestem, że Dulcynea ma oczy jak turkusy, albo jak szmaragdy najpiękniejszej wody i że dwie tęcze nad niemi się wznoszą. Stosuj więc perły do zębów, a nie oczów, boś się pewno, omylił, biorąc jedne za drugie.<br> {{tab}}— To bardzo być może — odpowie Sanszo — bo byłem tak przerażony jej wielką pięknością, jak wy, panie, jej szpetotą, ale Bogu to wszystko zostawmy, miłościwy panie, bez {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/786|num=116}}Jego woli nic się nie dzieje na tym biednym padole, gdzie tyle zdrad i podłości. To jedno tylko mnie martwi, że jak pan pobijesz jakiego rycerza albo olbrzyma i każesz mu zaprezentować się pani Dulcynei, to jakże on ją u dyabła znajdzie? Widzę go już biedaka jak łazi po ulicach Tobozo z rozdziawioną japą i wytrzeszcza ślepie, szukając pani Dulcynei, i jak ona mu dziesięć razy koło nosa przejdzie, a on ani jej pozna.<br> {{tab}}— Może też, mój Sanszo, urok, który mnie dotyka, nie będzie zaślepiał rycerzów i olbrzymów, przezemnie zwyciężonych. Zrobimy raz próbę na pierwszych dwóch lub trzech, których pobiję i każę od niej wrócić do siebie i opowiedzieć, co się im zdarzyło.<br> {{tab}}— Macie słuszność, panie — rzecze Sanszo — wyborny to pomysł; jak zobaczymy, że piękność pani Dulcynei dla was tylko samych jest skrytą, to wtedy będzie można mówić, żeście wy, panie, nieszczęśliwi, ale nie ona. A teraz, dopóki nasza pani zdrowa i nic jej nie brakuje, to co nam się dyabli smucić? Pchajmy się z fortuną naprzód i przygód lepiej szukajmy, czas wszystko zagładzi; on najlepszy w świecie lekarz na wszystkie choroby.<br> {{tab}}Don Kiszot miał coś odpowiedzieć, ale spostrzegł na drodze wóz, w którym tyle rozmaitych figur było napakowanych, że natychmiast {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/787|num=117}}zwrócił bystrą jego uwagę. Jakiś obrzydły szatan służył za woźnicę, wóz był otwarty i można było dojrzeć wszystkich, co w nim siedzieli. Po wożnicy najprzód uderzyła Don Kiszota figura śmierci z twarzą ludzką, obok niej stał anioł z wielkiemi różnobarwnemi skrzydłami, a z drugiej jakiś monarcha z koroną złotą na głowie; u nóg śmierci leżał Kupidyn z łukiem, strzałami i sajdakiem, ale bez zawiązki na oczach; dalej widać było rycerza uzbrojonego od stóp do głowy, tylko, że zamiast hełmu, miał kapelusz suto piórami przystrojony; oprócz tego było wiele jeszcze osób, najrozmaiciej poprzebieranych.<br> {{tab}}Widok ten zdziwił niezmiernie Don Kiszota, a Sanszę piekielnego nabawił strachu. Zdziwienie prędko ustąpiło radości w umyśle Don Kiszota, który już nie wątpił, że mu się jakaś wielka awantura nawija. Tą myślą przejęty, wysunął się naprzód, gotów na wszelkie niebezpieczeństwa, i śmiało stanął naprzeciw wozu, a głosem groźnym i piorunującym zawołał:<br> {{tab}}— Woźnico, czy szatanie! musisz mi tu natychmiast wyznać, kto jesteś, gdzie dążysz i kogo wieziesz na tym wozie, podobniejszym do łodzi Charona, niż do wozu zwyczajnego.<br> {{tab}}— Panie — odpowie pokornie szatan, zatrzymując muły — my jesteśmy aktorzy wędrowni, dziś rano, jako w oktawę Bożego Ciała, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/788|num=118}}przedstawialiśmy tam za górą tragedyę pod tyt. »Państwo śmierci« a wieczorem jeszcze mamy ją dawać w tej tu wiosce; że zaś tak blizko, nie przebieraliśmy się. Ten młodzieniec wystawia śmierć, a ten tu anioła; ta kobieta, żona autora komedyi, jest królową. Ten tu przedstawia monarchę a tamten żołnierza, a ja jestem dyabłem do usług pańskich i jednym z głównych aktorów, bo rozpoczynam scenę. Jeżeli pan chcesz co więcej widzieć, proszę się pytać; niema się czego bać, na wszystko odpowiem, a że jestem dyabeł, to wszystko wiem.<br> {{tab}}— Jak mi jest prawda miłą — odpowie Don Kiszot — jakem rycerz, błędny, kiedym wóz zobaczył, byłbym przysiągł, że wielka przygoda mnie czeka, a teraz widzę, że nie trzeba nigdy wierzyć pozorom. No, no, ruszajcie, sobie z Bogiem, moi dobrzy ludzie, na swoje przedstawienia, a jeśli uważać będziecie kiedy, że mogę wam być użytecznym, to rachujcie na mnie z pewnością; zawsze lubiłem komedye i maskarady i od dzieciństwa zajmowały mnie one niewypowiedzianie.<br> {{tab}}W tem miejscu rozmowy przybył jeden z aktorów, który się trochę w tyle pozostał; okryty był cały łachmanami, na których miał kilka rzędów dzwonków, a w ręku kij z wydętymi pęcherzami; w końcu, zbliżywszy się do Don Kiszota, dziwoląg ten zaczął wywijać owym {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/789|num=119}}kijem na prawo i na lewo, jakby się nim fechtował, czasami bił w ziemię chrzęszczącymi pęcherzami i skoki szalone wyprawiał. Rosynant przeląkł się wrzasku, hałasu i tak przestraszającego czupiradła, skoczył w bok, wziął na kieł i mimo dzielnej ręki, Don Kiszot prysnął jak oparzony w pole z taką szybkością, że niktby się nigdy po nim tego nie spodziewał. Sanszo widząc, że pan w niebezpieczeństwie, zeskoczył natychmiast z burego i co sił pobiegł mu w pomoc; ale nim dobiedz zdążył, Don Kiszot już się kropnął o ziemię razem z Rosynantem, u którego nie trudno było o taki rarytas.<br> {{tab}}Ledwo Sanszo zeskoczył z kłapoucha, dyabeł ów z pęcherzami, widząc, że osieł luzem stoi, jak kot leciuchno wskoczył na niego, a okładając pęcherzami, co się zmieściło, czego wreszcie nie potrzebował, bo brzęk dzwonków i tak mu piekielnego strachu napędził, gnał lotem błyskawicy do wsi, w której grać mieli komedyę. Sanszo z niewymowną boleścią spoglądał to na rozciągniętego na ziemi pana, to na zmykającego osła swojego i sam nie wiedział w która stronę się obrócić; poczciwe serce przemogło nad interesem i zwrócił się do pana, pomimo całej przyjaźni, jaką miał dla swego osła, pomimo, że bolały go te razy, które widział na grzbiet jego spadające. Poskoczył więc do Don Kiszota, ciężko stłuczonego, a pomógłszy mu wgramolić się napo wrót na Rosynanta:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/790|num=120}}{{tab}}— Panie — rzekł, wzdychając — dyabeł porwał mi burego.<br> {{tab}}— Co za dyabeł? — zapyta Don Kiszot.<br> {{tab}}— A ten z dzwonkami — odpowie Sanszo.<br> {{tab}}— Nie turbuj się, Sanszo — na to mu Don Kiszot — ja ci osła zwrócę, choćby na dno piekła go schował. Idź tylko za mną; wóz jedzie powoli, muły tymczasem wynagrodzą ci sowicie utratę burego.<br> {{tab}}— Ach! już nie trzeba, panie — zawołał Sanszo — dyabeł już go puścił. O! wraca do mnie, kochany robaczek! Wiedziałem, że wróci do mnie, jak go tylko puszczą.<br> {{tab}}Sanszo mówił prawdę, dyabeł razem z osłem dali jednocześnie kozła, jakby przez zazdrość losu Don Kiszota i Rosynanta. Dyabeł piechotą zdzierał do wsi, a poczciwy osieł wracał kłusem do pana.<br> {{tab}}— W każdym razie — rzecze Don Kiszot — nie od rzeczy będzie skarcić zuchwalstwo tego czarta, choćby dla samego przykładu; zaraz ja pomszczę twą zniewagę na pierwszym lepszym, co mi pod rękę podpadnie, choćby nawet na tym koronowanym mocarzu.<br> {{tab}}— Panie, panie — wołał Sanszo — dajmy temu pokój, przysięgam Bogu, nie warto. Ktoby się tam pastwił nad komedyantami, to psiarstwo ma zawsze między ludźmi przyjaciół. Widziałem kiedyś komedyanta, jak go ścigała policya za {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/791|num=121}}dwa morderstwa, a wykręcił się na sucho. Alboż to nie wiecie, panie, że wszyscy kochają komedyantów, bo oni bawią i śmieszą wszystkich, a szczególniej tych, co się mienią z trupy królewskiej?<br> {{tab}}— To nic, nie daruję — odpowie Don Kiszot — żeby świat nie powiedział, że dyabeł uszedł cało ręki mojej, nie daruję, choćby cały ród ludzki miał stanąć w jego obronie. — I pędem puszcza się w cwał za wozem, który już prawie do wsi dojeżdżał, i wrzeszczy co gardła: — Stójcie! cybulusy! stójcie! nauczę ja was teraz, jak się obchodzić z {{Korekta|wierzchwcami|wierzchowcami}} giermków błędnych rycerzy. Wrzeszczał tak głośno, że komedyanci doskonale go słyszeli, z groźnych słów jego wnosząc o groźniejszych jeszcze intencyach. Śmierć nie tracąc czasu, zeskoczyła natychmiast z wozu razem z czartem woźnicą, za nimi poszli monarcha i anioł, Kupidyn, nawet i królowa nie została; wszyscy uzbroili się w kamienie, a skrywszy się za wóz, czekali na Don Kiszota, gotowi do zaciętej obrony. Don Kiszot, widząc ich tak zbrojnych i w tak groźnej postawie, wstrzymał Rosynanta i zaczął rozmyślać, z której strony najlepiej mu będzie natrzeć na tę falangę z najmniejszem dla siebie niebezpieczeństwem. Kiedy tak rozmyśla, nadbiega Sanszo, a widząc go gotowym do natarcia na oddział tak silny:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/792|num=122}}{{tab}}— Panie — rzecze — nie bardzo to bezpieczna może być historya! gdzież macie broń odporną na kamienie, chybaby trzeba na to spiżowego pokrowca! Czyżeście się już raz w takiej bójce nie sparzyli, że znów chcecie pojedynczo rzucać się na całą armię, w której sami monarchowie stoją w szeregach, którą złe i dobre duchy popierają, pomijając już, że śmierć osobiście jej przewodzi? Ależ, na imię Boże! miły panie, patrzajcież, że w całej tej hałastrze niema ani jednego rycerza błędnego!<br> {{tab}}— Teraz dobrze trafiłeś — przerwie Don Kiszot — masz słuszność, zmieniam swój zamiar, nie mogę i nie powinienem dobywać oręża przeciw nikomu, co nie był pasowany na rycerza. To twoja rzecz, Sanszo, tyś powinien pomścić zniewagę wyrządzoną twemu wierzchowcowi, a ja tu z boku stać będę, żeby ci animuszu dodawać i radami wspierać.<br> {{tab}}— To wcale niedobrze, wielmożny panie, mścić się na kimbądź; dobry chrześcijanin powinien krzywdy darować; z burkiem moim ja już poradzę, żeby się nie gniewał, on taki spokojny, jak i ja; wiem, że woli garniec owsa, niż te wszystkie pomsty.<br> {{tab}}— Jeżeli tak chcesz — odpowie Don Kiszot — dobry mój i spokojny Sanszo, przykładny chrześcijaninie! to dajmy pokój tym maszkarom, w jedźmy szukać przygód lepszych i ważniejszych; {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/793|num=123}}zdaje mi się, że ta okolica powinna ich nam dostarczyć niemało.<br> {{tab}}Rzckłszy to, dosiadł Rosynanta, a Sanszo wsiadł na osła. Śmierć także z całym orszakiem swoim na wóz się wpakowała i wszyscy pojechali. Dzięki mądrym radom Sanszo Pansy, taki wzięła koniec straszna i groźna przygoda z wozem śmierci. Nazajutrz bohaterowie nasi mieli inną przygodę, zasługującą na to, aby jej osobny rozdział poświęcić. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje przygodę walecznego Don Kiszota z wielkim rycerzem zwierciadlanym.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Ujechawszy kawał drogi, Don Kiszot z koniuszym stanęli pod cieniem drzew gęstych, żeby się trochę posilić ze spiżarni, którą dźwigał osieł. W czasie tej biesiady Sanszo odezwał się do pana:<br> {{tab}}— Powiedzcież teraz sami, panie, czym głupio zrobił, żem nie chciał brać łupu z pierwszej waszej potyczki, a wołałem źrebaki? Dalipan, całe życie będę powtarzał, że kto liczy na przypadki, tego czeka obiad rzadki; zawsze powiadam: lepszy jeden wróbel w garści, niźli dziesięć na gałęzi.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/794|num=124}}— Może być, że masz słuszność — odpowie Don Kiszot — ale żebyś mnie był nie powstrzymał, tobyś się teraz i na łup pewno nie skarżył, bo miałbyś w ręku złotą koronę tego monarchy i bogate szaty jego orszaku.<br> {{tab}}— O, właśnie też — odpowie Don Kiszot — jest czego żałować! komedyanckie korony, co to warte, nie tacy oni głupi, żeby ze złota je robili, z szychu i z gałganów sklecą byle co i tego im aż nadto.<br> {{tab}}— Prawda, że to tak zwykle bywa — odpowie Don Kiszot — i nie przysiągłbym, czy i tym razem nie tak było; zdaje się, że to wszystko musiały być fałszowane klejnoty, bo to w komedyi nikt tego ściśle nie przestrzega. Zresztą, Sanszo, chciałbym, żebyś ty lubił komedye i żeby ci, co je układają i co je przedstawiają, byli zawsze twoimi przyjaciółmi, bo to widzisz, ci ludzi są dla kraju {{Korekta|badzo|bardzo}} użyteczni. Komedya jest wiernem zwierciadłem życia ludzkiego, a ci, co ją grają, najlepiej nam dają widzieć, czem jesteśmy i czem być powinniśmy. Byłeś kiedy na jakiej komedyi, Sanszo?<br> {{tab}}— Ale ba, jakże, byłem panie i nie na jednej.<br> {{tab}}— Jeden tam jest królem, drugi księciem, inny znów rycerzem; ten kupcem, tamten żołnierzem; jest tam i sędzia i ojciec duchowny i inne różne stany, stosownie do przedmiotu; a jak się komedya skończy, to wszyscy oni są {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/795|num=125}}równi sobie. To samo, mój przyjacielu, dzieje się i w życiu; i tu są królowie, książęta, rycerze, sędziowie, żołnierze i jeszcze więcej różnych stanów, nie przymierzając, jak na teatrze. Wszyscy odgrywamy swoje role, póki tu jesteśmy, a jak śmierć nadejdzie i obedrze nas z tego wszystkiego, co nas między sobą wyróżniało, wszyscy zarówno idziemy do grobu.<br> {{tab}}— Do stu piorunów! a toś pan ślicznie powiedział — zawołał Sanszo — ale nie tak to nowe, żebym gdzieś już tego nie słyszał. Wszelako zawsze dobre i podobne do tego, co powiadają o szachach: póki gra trwa, każda figura jest przydatna i ma swoje miejsce, a jak się gra skończy, zsypują wszystkie pospołu bez żadnej różnicy do pudełka, tak właśnie, jak nas, do grobu.<br> {{tab}}— Zdaje mi się, Sanszo — rzecze Don Kiszot — żeś ty co dzień rozumniejszy.<br> {{tab}}— A jużciż — odpowie Sanszo — co dnia, uczę się przy was czegoś nowego, a musiałbym mieć łeb bardzo zakuty, gdybym z tego nie profitował. Jałowa to i niepłodna ziemia, co nic nie wydaje, choć ją uprawiają i gnoją; ja tu chcę powiedzieć, wielmożny panie, że wasze rozmowy są gnojem, który kładziecie na jałowy i niepłodny mój umysł, a czas, który przebyłem, w waszych usługach, jest dla mnie uprawą; z tego wszystkiego muszą przecież wyróść owoce, godne takiego zachodu około mojego mózgu.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/796|num=126}}{{tab}}Don Kiszot roześmiał się na to rozumowanie i wyrażenia Sansza, zdawało mu się istotnie, że mu rozumu bardzo przybyło, i dziwił się nieraz, że tak mądre rzeczy mówi. To pewna, że Sanszowi bardzo często się zdarzało, mianowicie kiedy chciał się wysadzić i mądrego udawać, że zupełnie na opak coś powiedział, a z wielu przysłów, które lubiał przytaczać, niejedno tak zastosował, że ani przypiął, ani przyłatał.<br> {{tab}}Na podobnych {{Korekta|rozmowych|rozmowach}} strawili większą część nocy, dopóki Sanszowi nie przyszła ochota zamknąć okienic swego wzroku; tak się zwykle sam wyrażał, kiedy go sen morzył i spać się zabierał. Zdjął więc kulbakę i uzdę z burego i puścił go wolno na paszę. Rosynantowi zdjął tylko uzdeczkę, bo Don Kiszot raz na zawsze mu nakazał rozkulbaczać go, wtedy, gdy pod gołem niebem noc przepędzają; jest to dawny zwyczaj, bardzo mądry i ściśle przez rycerzy błędnych zachowywany, tak dalece, że nic przeciwnego nie przeczyta się w ich dziejach. Na ostatek Sanszo zasnął pod dębem, a Don Kiszot, oparłszy się o drugi, drzemał stojąc i marzył Bóg wie nie o czem, kiedy Rosynant i osieł paśli się na świeżej trawie. Dwa te stworzenia żyły z sobą w dziwnie wielkiej przyjaźni i wiadomo jest z tradycyi, że autor niniejszej historyi całe rozdziały o tem pisał, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/797|num=127}}ale nie chciał zamieścić ich w dziele dla zachowania przyzwoitości; mimowolnie wszakże tu i ówdzie wyrywa mu się o nich jakieś słówko, jak n&nbsp;p., że lubiły niezmiernie iskać się nawzajem, a gdy im się ta pieszczota sprzykrzyła, Rosynant wyciągał długą szyję przez kark osła i stali tak obadwaj z szyjami na krzyż przełożonemi, oczami w ziemię spuszczonemi po całych godzinach i staliby po dniach całych, gdyby ich nie poruszono, albo głód ich nie rozdzielił. Ludzie powiadają, że autor nie bał się przyjaźni ich porównywać z przyjaźnią Nizusa i Euryala, lub też Piladesa z Orestem, z czego okazuje się, jak wysokie miał o tych zwierzętach mniemanie, i zarazem, jak niegodna jest rzecz gwałcić ludzi przyjaźń poprzysiężoną, gdy nieme zwierzęta tak wiernie ją zachowują. I nie należy zarzucać autorowi, że dalekim jest od prawdy, czyniąc to porównanie przyjaźni zwierząt do ludzkiej, bo niezawodną jest rzeczą, że ludzie wiele mają ze zwierzętami wspólnego i że od nich wiele się nauczyli; od bocianów to przyjęliśmy używanie lekarstwa najzwyczajniejszego w medycynie, żórawie dają nam przykład czujności, mrówki przezorności i gospodarstwa, psy przywiązania i wierności, i niema ani jednego na świecie zwierzęcia, któreby w czem za przykład lub emblemat służyć nie mogło.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/798|num=128}}{{tab}}Niedługo spoczywali nasi awanturnicy, kiedy Don Kiszot, zbudzony lekkim szmerem za sobą i zerwawszy nagle, spostrzegł dwóch ludzi na koniach, z których jeden, zsiadłszy opodal, mówił do drugiego:<br> {{tab}}— Zsiądź tu, mój przyjacielu, i rozkiełznaj konia, trawa tu świeżuchna, a cisza i samotność tego miejsca odpowiadają właściwie miłosnym myślom moim.<br> {{tab}}Rzekłszy to, wyciągnął się na ziemi, a chrzęst zbroi, dosłyszany przez Don Kiszota, naprowadził go na myśl, iż to musi być rycerz błędny. Bohater nasz pobiegł natychmiast do śpiącego Sansza i poszamotawszy go dobrze za ramię, nim rozbudził, rzekł cichutko:<br> {{tab}}— Przyjacielu Sanszo, przygodę mamy za pasem.<br> {{tab}}— A daj Boże, byle dobra — odpowiedział Sanszo zaspany — a gdzie ona jest ta przygoda, panie?<br> {{tab}}— Gdzie jest — odparł Don Kiszot — zwróć oczy i patrz, a obaczysz tam rycerza wyciągniętego, który, jak mi się zdaje, musi mieć wielki smutek na sercu, bo rzucił się jak nieżywy na ziemię, że aż mu zbroja zachrzęściała.<br> {{tab}}— I w czemże tu widzicie jaką przygodę, panie? — zapyta Sanszo.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/799|num=129}}{{tab}} — Ja też nie mówię, żeby to już była gotowa przygoda — odpowie Don Kiszot — ale początek do niej, bo to tak się zawsze zaczyna; słuchajno, słuchaj, zdaje mi się, że zaczyna stroić lutnię czy gitarę i odkaszliwa tak, jakby się zabierał do śpiewania.<br> {{tab}}— Dalipan, prawda — rzecze Sanszo — musi to być jakiś zakochany rycerz.<br> {{tab}}— A czyż myślisz, że mogą być rycerze nie zakochani! — rzecze Don Kiszot — takich niema na świecie; ale uciszmy się i posłuchajmy go, z piosnki poznamy tajemnicę jego serca, bo usty się wyraża, co serce uraża.<br> {{tab}}W tem rycerz zaczął śpiewać piosnkę następującą: <poem>{{f|w=90%|Trzeba więc, młoda Iris, uladz twojej woli, A nie wspominać więcej o miłości sile, Próżno ból dręczy serce, wzrastając co chwilę, Ono umie i kochać i milczeć, choć boli! Ale kiedy przez ciebie szczęście w grób zamienię Przebacz, jeśli z mej piersi wydrze się westchnienie!}}</poem> {{tab}}Gdy skończył, westchnął głęboko i po chwili głosem żałosnym i bolejącym przemówił w te słowa:<br> {{tab}}— O ty, najpiękniejsza i najniewdzięczniejsza ze wszystkich kobiet, dostojna Kasyldo z Wandalii, możeszże zezwalać, aby rycerz, niewolnik twojej piękności, trawił życie, błądząc po świecie, na nieskończone trudy narażony?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/800|num=130}}jeszczeż ci mało, że dzielność mego ramienia zmusiła wszystkich rycerzy Manszy do wyznania, te jesteś najpiękniejszą na świecie?<br> {{tab}}— O, to nieprawda — rzecze Don Kiszot do Sanszy — przeholowałeś, bracie, bo ja jestem z Manszy, a nie wyznałem i nigdy w życiu nie wyznam rzeczy tak niecnie krzywdzącej piękność pani Dulcynei. Widzisz, mój przyjacielu, jemu się chyba coś marzy na jawie, ale słuchajmy dalej, może się co więcej wygada.<br> {{tab}}— O! ba i pewno — odpowie Sanszo — tak czule coś zaczął, że nieprędko skończy.<br> {{tab}}Rycerz wszakże zakończył swe żale wbrew oczekiwaniu Sansza i Don Kiszota, gdyż, usłyszawszy, że ktoś rozmawia koło niego, zerwał się i zawołał:<br> {{tab}}— Kto tam? co wy za jedni, czy należycie do smutnych, czy do wesołych?<br> {{tab}}— Do smutnych! — odpowie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Kiedy tak — odezwał się rycerz — to możecie się zbliżyć, a znajdziecie tu także smutek i żałość.<br> {{tab}}Don Kiszot tak zaproszony, przysunął się w istocie, a rycerz, wziąwszy go za rękę, rzekł:<br> {{tab}}— Siadaj tu, mości rycerzu, bo widzę, że nim jesteś, a z miejsca i pory wnoszę, iż należysz do błędnych rycerzy.<br> {{tab}}— Tak jest, mości rycerzu — odpowie Don Kiszot — i jakkolwiek smutek i ciągłe cierpienia {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/801|num=131}}dokuczają mi bezustannie, mam jeszcze jednak w sercu dosyć czułości na cierpienia drugich, a tem więcej dla ciebie, mości rycerzu, gdy widzę, że żałość twoja pochodzi z miłości ku pięknej a niewdzięcznej kobiecie, której nazwisko tylko co wymieniłeś.<br> {{tab}}Rycerze nasi rozmawiali w ten sposób, siedząc na ziemi obok siebie, tak spokojnie i pięknie, że niktby nie nie domyślił, iż przed wschodem słońca na życie swoje godzić będą.<br> {{tab}}— Mości rycerzu — zapyta Don Kiszota nowoprzybyły — czy jesteś zakochany?<br> {{tab}}— Jestem, na moje udręczenie — odpowie Don Kiszot — lubo nieszczęścia, pochodzące ze zbyt szlachetnego wyboru, powinny uchodzić bardziej za łaski, niż za udręczenia.<br> {{tab}}— Nie byłyby one tak przykre, gdyby ciągła wzgarda niewdzięcznej zmysłów nam nie mieszała i wszelkiej nadziei nie odejmowała.<br> {{tab}}— Co do mnie — rzecze Don Kiszot — nigdy nie doznałem wzgardy od mojej damy.<br> {{tab}}— A ma się rozumieć, że nigdy — podszedłszy, rzecze Sanszo — bo nasza pani jest miękka jak rosa, a słodka jak baranek.<br> {{tab}}— Czy to wasz giermek, rycerzu? — zapyta Don Kiszota nowoprzybyły.<br> {{tab}}— Tak jest — odpowie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Zaprawdę — rzeknie tamten — nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło widzieć giermka {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/802|num=132}}tak zuchwałego, coby się ważył odzywać, kiedy pan jego mówi, i ja mam też swojego, a choć człowiek słuszny, nigdy przecież nie ośmielił się jeszcze ust otworzyć w mojej obecności.<br> {{tab}}— O jakem poczciw — odrzeknie Sanszo — przecież już nieraz gadałem nie z takimi... ale nic nie powiem; Pan Bóg wie, co myślę.<br> {{tab}}W tej chwili drugi giermek pociągnął Sanszę za rękę i szepnął mu do ucha:<br> {{tab}}— Mój bracie, chodźmy sobie na stronę dowoli się nagadać; zostawmy tu naszych panów, niech sobie o miłościach rozprawiają, nawet do jutra rana starczy im materyi.<br> {{tab}}— Pójdźmy — rzecze Sanszo — chętnie sobie pogawędzę, opowiem ci kto jestem, i przekonam cię, czy to mnie można zarzucać gadulstwo.<br> {{tab}}Odeszli zaraz na stronę i ucięli sobie gawędkę równie ucieszną, jak rozmowa panów była poważną. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje dalszy ciąg przygody rycerza du Bois i gawędy giermków.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Zostawiliśmy rycerzy i giermków osobno rozmawiających: ci rozpowiadali dzieje życia swego, a tamci dzieje miłości swoich. Jakkol {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/803|num=133}}wiek wypadałoby z porządku podać naprzód rozmowę panów przed rozmową służby, autor jednakże, nie troszcząc się o przyzwoitość, powiada wprost, że kiedy koniuszowie odeszli na bok, towarzysz Sanszy tak do niego przemówił:<br> {{tab}}— Ciężki my to mamy i dziwaczny żywot, mospanie, my koniuszowie rycerzy błędnych; co prawda, to prawda, w pocie czoła człek na kawałek chleb pracuje.<br> {{tab}}— I w pocie czoła i w zamrozie ciała — odrzeknie Sanszo — można także powiedzieć, bo niema nędzarza, coby musiał tyle zimna i gorąca znosić, co my, koniuszowie błędni. Żeby choć porządny kęs chleba był pewny, to jeszczeby pół biedy; ale nieraz i parę dni się zdarzy, że człowiek po zachodzie słońca na śniadanie jeszcze nic nie spożywał, prócz tego wiatru, co wieje.<br> {{tab}}— A z tem wszystkiem — rzecze masztalerz du Bois’a — cierpi się jakoś te biedy w nadziei, że kiedyś nagroda nie minie, bo bardzoby musiał być nieszczęśliwy rycerz błędny, żeby raz w życiu nie mógł jakiejś wyspy albo hrabstwa koniuszemu darować.<br> {{tab}}— Co do mnie — rzecze Sanszo — powiedziałem mojemu panu, że poprzestanę na wńelkorządztwie jakiej wyspy, a on jest tak dobry i wspaniały, że mi je przyrzekł kilkakrotnie.<br> {{tab}}— Ja tam nie patrzę tak wysoko — odezwie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/804|num=134}}się drugi — i kontentować się będę za moją służbę dobrą jaką kanonią, którą mi obiecał pan.<br> {{tab}}— To wasz pan jest rycerzem kościoła? — zapyta Sanszo — bo mój jest świecki. Mimo rady przyjaciół, nie chciał zostać arcybiskupem, bo ma zamiar zrobić się królem. Żeby nie skłamać, muszę wyznać, iż mi dyablo strach było, żeby go nie wzięła chętka przejść do kościoła, bo nie czuję w sobie najmniejszej zdolności do sprawowania beneficyów. Zupełniem głupi na księdza.<br> {{tab}}— Nie myśl sobie, {{Korekta|moj|mój}} mosanie — odezwie się masztalerz du Bois’a — żeby to tak łatwo było prowadzić rządy na wyspach. Często tam i wody nie dostanie do picia, bywają one bardzo biedne, bardzo posępne, a i {{Korekta|najlesze|najlepsze}} jeszcze tak się dają we znaki rządcom, że raz wraz upadają pod tem brzemieniem. Prawdę powiedziawszy, dalekobyśmy lepiej zrobili, gdybyśmy rzucili to psie nasze powołanie i na swoje śmiecie powrócili bawić się spokojnie polowaniem, albo rybołówstwem, boć gdyby najlichszy koniuszy, toć zawsze ma przecież jakąś szkapinę i parę charcin, kawałek siatki na ryby, wędkę a przytem to można sobie pędzić w domu żywot szczęśliwy.<br> {{tab}}— Mam ja to wszystko w domu — odpowie Sanszo — nie mam wprawdzie konia, ale mam za to poczciwą oślinę, którejbym nie oddał {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/805|num=135}}za dwie takie szkapy, jak mego pana. Niech mnie kaci porwą, jeślibym się mieniał, choćby mi jeszcze dał cztery ćwiartki owsa w dodatku. Jakem poczciw, mospanie, nie uwierzycie, co to za złote bydlę, ten mój bury; żebym wam chwalił i przechwalał, to jeszcze wszystkiego nie wypowiem. Co do chartów, ba, tych mi nie zbraknie, włóczy się tego pełno u nas we wsi, a polować na cudzem jeszcze milej, niż na swojem.<br> {{tab}}— Tak, mosanie koniuszy — rzecze służebny du Bois’a — przyznam się wam szczerze, że postanowiłem już na dobre rzucić do licha to głupie rycerstwo, wrócić do domu i wychowywać dzieci, żyjąc sobie spokojnie; z łaski Boskiej mam ich troje.<br> {{tab}}— A ja mam ich dwoje, aleby ich można i papieżowi sprezentować, a szczególniej dziewuchę, którą chowam na hrabinę, jeżeli Bóg da, choć matka się temu sprzeciwi, ale niechaj sobie gada i robi, co chce, ja tam o to nie dbam.<br> {{tab}}— A ileż ma lat ta dziewucha, co ją chcecie wykierować na hrabinę? — zapyta koniuszy du Bois’a.<br> {{tab}}— Idzie jej jakoś na szesnasty — odpowie Sanszo — a jędrne to, panie, jak rzepa, a silne, jak tarant!<br> {{tab}}— Tam do biesa! piękne to przymioty, nielada dziewczyna, a to nie tylko na hrabinę {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/806|num=136}}wyjść może, ale i na zalotnicę pierwszego kalibru. O niecnota dziewka, widzę, jak to w świat pójdzie.<br> {{tab}}— Co waszmość gadasz — na wpół gniewnie odburknie Sanszo — moja córka nie jest niecnota, ani matka taką nie była, ani żadnej takiej w rodzie moim nie będzie, póki mnie stać na świecie! A waszeć zażywaj języka ostrożniej, na rycerskim chlebie wychowanyś, a gadasz grubiańsko, jakbyś nie wiedział, co to grzeczność!<br> {{tab}}— Oho! — odpowie koniuszy — kiedybo waszeć nie rozumiesz się na słowach; cóż to niecnota? albo to co złego? przecież to pochwała! Nie słyszałeś to waszmość na igrzyskach z bykami, kiedy rycerz tęgo się spisze, jak lud, bijać oklaski: »a niecnota, łebski, jaki chwat!« widzisz więc waszeć, że to nie obraża, tylko się tak mówi, chcąc kogo pochwalić, a przecież twoje dzieci muszą na pochwałę zasługiwać.<br> {{tab}}— To się rozumie — odpowie Sanszo — to też je kocham z całej duszy i tęskno mi tak do nich, że co dzień się modlę do Boga, ażeby mnie już wyrwał z tej mojej biedy, w którą się powtórnie wciągnąć dałem, w nadziei, że znajdę znów worek ze stu talarami, jak mi się to pierwszym razem na Czarnej Górze przytrafiło. Od owego czasu niech je najsiarczystsze! dyabeł mi ciągle miga przed oczami workiem dukatów pełnym; oto i teraz, kiedy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/807|num=137}}do was gadam, zdaje mi się, że go widzę przed sobą, że się rzucam na niego, trzymam już w garści i niosę do domu, dobra sobie kupuję i żyję jak pan. A jak mi tylko ta mara w głowie zaświeci, już za nic sobie nie liczę tych znojów i mozołów, co człek cierpi w służbie u takiego pana, któremu, Boże odpuść, zajączki po głowie śmigają, chociaż ja udaję, jakbym tego nie widział.<br> {{tab}}— A tak, to zawsze bywa — rzecze drugi koniuszy — i stąd to między ludźmi gadka, że chciwy dwa razy traci. Ale jeśli mowa o panach, to myślę, że już głupszego na świecie niema, jak mój; należy on do tych ludzi, o których przysłowie mówi, że dla cudzego kłopotu osieł pozbył się żywotu; bo tego szuka, czego nie zgubił, wiatry goni po świecie, licho wie za co i po co; na śmierć się naraża, a nic mu z tego nie przyjdzie.<br> {{tab}}— Musi on być zakochany — rzecze Sanszo.<br> {{tab}}— A jużciż zakochany — odpowie koniuszy — w jakiejś Kasyldzie z Wandalii, srogiej okrutnicy, że kanalii nic w świecie nie jest w stanie ugłaskać. Ale teraz nie to jemu w głowie, ma jakieś inne zamysły, z którymi sam się niezadługo wyjawi.<br> {{tab}}— Niema tak równej na świecie drogi, żeby się na niej nie potknąć, ale kiedy innym z dachu kapie, u nas zawsze jak z rynny leje, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/808|num=138}}nigdy się człek nie dosuszy! Tak to, panie koniuszy, bieda na świecie i koniec; biednemu z biednym zawsze najraźniej, to też i mnie w tem ulga, że waszeć służysz takiemuż głupiemu panu, jak i mój.<br> {{tab}}— Głupi, to prawda — rzecze koniuszy du Bois’a — ale waleczny, a zły jeszcze bardziej, niż waleczny i głupi.<br> {{tab}}— A u mojego ani odrobiny złości — rzecze Sanszo — przeciwnie, żółci w nim tyle, co u gołębia, nikomu za skórę nie zalezie, a taki dobry, że lada dziecko go przekona, iż noc, kiedy dzień. Dlatego też go kocham jak źrenicę oka i mimo wszystkich szaleństw, nie byłbym w stanie go porzucić.<br> {{tab}}— Dobrze to, dobrze — rzecze koniuszy du Bois’a — ale z tem wszystkiem, kiedy ślepy ślepego prowadzi, oba w dół wpadną. Ja myślę, żeby nam obu zawrócić do domu, bo to te przygody, za któremi nasi panowie gonią, niezawsze wychodzą na dobre.<br> {{tab}}Tu się urwała rozmowa, a koniuszy du Bois’a, spostrzegłszy, że Sanszo często spluwał i kaszlał z ciężkością, rzekł:<br> {{tab}}— Zdaje mi się, mosanie, żeśmy tem długiem gadaniem język sobie i gardło osuszyli i że nieźle byłoby odwilżyć je trochę. Mam ja w olstrach na takie suchoty niezgorsze lekarstwo; zaczekajno chwilę.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/809|num=139}}{{tab}}Poszedł i wrócił zaraz, niosąc w ręku butlę skórzaną pełną wina i pasztet tak ogromny, że Sanszo myślał, iż musi być z sarny, chociaż był z zająca.<br> {{tab}}— A skądże to waszeć masz takie prowizye? — zagadnie Sanszo, biorąc mu pasztet z ręki.<br> {{tab}}— A cóż to wasze myślisz — odpowie drugi — że ja o chlebie i wodzie koniuszuję! jak tylko w drogę wyjeżdżam, zawsze biorę na konia tłomoczek.<br> {{tab}}Usiedli na ziemi, a Sanszo, nie dając się prosić, zawijał, jak najęty, mało kąsając, a często łykając.<br> {{tab}}— Mój panie — zawołał — widząc takie u ciebie prowizye, dalipan powiedziałby kto, że chyba z czarownikami masz konszachty. Jak mi Bóg miły, pyszny z ciebie koniuszy, jak żyję, takiego nie widziałem, wart jesteś służyć u króla; to nie tak, jak ja biedota, co całej obrady mam w worku kawalątko sera, jak kamień twardego, parę główek czosnku i z kopę orzechów, a to wszystko, Boże odpuść, z łaski mojego pana, co taki skąpy i taki waryat, iż zawsze powtarza, iż błędni rycerze powinni się tylko owocami i ziołami żywić.<br> {{tab}}— Ja tam, co prawda — rzecze koniuszy — nie mam żołądka strawnego na cebulki i korzonki. Niech tam nasi panowie żyją sobie, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/810|num=140}}jak im się podoba, wedle tych głupich reguł rycerskich, ale jabym się nie obszedł bez uczciwego kawałka mięsa i tej butelczyny, która zawsze musi być pełna; to moja wierna towarzyszka, to przyjaciółka i prawdziwa pociecha, kocham ją tak serdecznie, że całuję ją za każdym razem, gdy się z nią zobaczę.<br> {{tab}}Mówiąc to, podał flaszkę Sanszowi, a ten podniósłszy ją do ust, wyszczerzył oczy na gwiazdy i przez kwadrans blizko ani ich spuścił, tak się w nie zapatrzył. Oderwał nareszcie flaszkę od ust, a przechyliwszy głowę na bok, westchnął głęboko, jak gdyby chciał tchu nabrać, i zawołał:<br> {{tab}}— A daj go katu, ale niecnota! jak się to samo prosi do gardła.<br> {{tab}}— Aha! mam cię, bratku — przerwie, mu drugi koniuszy — złapałem cię, rybko, a co, jakeś to ty nazwał to wino?<br> {{tab}}— Wyznaję to teraz — rzecze Sanszo — i widzę oczywiście, że ten brzydki wyraz wcale nie jest obrazą i że doskonale pasuje na pochwałę. Ale powiedzno mi, wasze, naprawdę, toś to jest wino z Ciudad Real.<br> {{tab}}— Niepospolity z ciebie smakosz, jakem żyw — odpowie koniuszy du Bois’a — trafiłeś jak kulą w płot, i to z najpierwszego gatunku.<br> {{tab}}— O! co nos, to mam dobry, nie powstydzę się — odpowie Sanszo — i ręczę waszeci, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/811|num=141}}że kiedy idzie o wino, to się nikomu nie dam, a byłem tylko powąchał, to zaraz powiem skąd ono, jakie, czy dojrzałe, czy zielone, wszystkie złe i dobre przymioty zaraz rozpoznam. I niema się co dziwić, bo w mojej familii mam po mieczu dwóch najdoskonalszych znawców wina w całej Manszy. Zaraz ci opowiem o nich historyjkę. Razu pewnego proszono ich, ażeby dali zdanie o winie w beczce stojącem. Jeden wziął go kropelkę na język, a drugi tylko powąchał, poczem pierwszy powiedział, że wino czuć żelazem, a drugi zaręczał, że je czuć skórą. Właściciel się zaprzysięgał, że to wino czyściutkie, że nic w nie nie włożono, coby taką won dać mogło, ale obadwaj smakosze obstawali przy swojem. W jakiś czas potem, kiedy sprzedano wino, wzięto do mycia beczki i znaleziono w niej kluczyk z rzemienną przewiązka. A co {{Korekta|wasze|waść}} na to? co? wszakże kto z takiego rodu idzie, musi się znać dobrze?<br> {{tab}}— Zapewne. — odpowie koniuszy du Bois’a — ale cóż ci u dyabła po tej znajomości przy lichem twojem rzemiośle? Wierzaj mi, mosanie, pluń lepiej na te rycerskości, a kiedy mamy kęs chleba doma, po co nam go szukać indziej, gdzie go może niema? Ze mną już rzecz skończona, jadę jeszcze za panem do Saragossy, ale dalej ani kroku, a potem upadam do nóg, żegnam uniżenie. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/812|num=142}}{{c|ROZDZIAŁ XIV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Dalszy ciąg przygody rycerza du Bois.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Historya podaje, iż w ciągu długiej rozmowy Don Kiszota z rycerzem du Bois ostatni, między innemi, rzekł do pierwszego:<br> {{tab}}— Wiedzieć wam nareszcie wypada, mości rycerzu, iż los i wybór mój sprawił, iż zakochałem się w nieporównanej Kasyldzie z Wandalii. Nazywam ją nieporównaną dlatego, że niema na świecie kobiety równej jej pięknością i przymiotami, ale zarazem wyznać muszę, że niema także sroższej nad nią w niewdzięczności. Pomimo największych ofiar, największych wysileń, nigdy najmniejszą nagrodą nie obdarzyła zasług moich i zawsze tylko na nowe wysyłała mnie boje. Herkulesowemi obarczyła pracami, ciesząc jedynie nadzieją za każdym razem, że całkowita nagroda czeka mnie po dokonaniu wskazanego czynu. Raz kazała mi wyzwać Giraldę, sławną olbrzymkę z Sewilii, która nigdy z miejsca się nie ruszając, w ciągłym jednakże jest ruchu i dowodzi jawnie, że jest najczynniejszą i najruchliwszą w świecie istotą. Poszedłem, zobaczyłem, zwyciężyłem i ruch jej wstrzymałem przy pomocy wiatru północnego, cały tydzień wiejącego. Drugi raz kazała mi zważyć {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/813|num=143}}rozhukane byki z Guisando, co godniejszem jest pastucha niż rycerza. Wkrótce potem poleciła mi rzucić się z wierzchołka góry Cabra w najgłębsze przepaście i pilnie badać wszystko, co się kryje w tej ciemnej jaskini, czarniejszej od egipskich tajemnic; było to zadanie straszne i niesłychane, z którego {{kor|dez|bez}} cudu żywo wyjść nie można. Wstrzymałem ruch Giraldy, zważyłem byki guisandskie, zwiedziłem tajnie otchłani cabryjskiej. a Kasylda, zawsze niewdzięczna i nieubłagana, zawiodła wszystkie nadzieje moje. Nie koniec na tem; niedawno kazała mi przebiedz wszystkie prowincye hiszpańskie i zmusić wszystkich rycerzów błędnych do przyznania, że ona jedna godną jest korony piękności, a ja jestem najwaleczniejszym rycerzem całego świata. Zbiegłem już większą część Hiszpanii i pokonałem wszystkich rycerzów, co mieli śmiałość sprzeciwiać się mojemu żądaniu. Ale najświetniejsze zwycięstwo, którem się najbardziej szczycę, odniosłem nad słynnym rycerzem Don Kiszotem z Manszy i zmusiłem go do przyznania, że Kasylda z Wandalii jest nieporównanie piękniejszą od Dulcynei z Tobozo; sława tego zwycięstwa na wieki pozostanie dla mnie i od tej chwili chlubić się mogę, iż pokonałem wszystkich rycerzy świata, bo wielki Don Kiszot, o którym mówię, wszystkich ich pokonał.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/814|num=144}}{{tab}}Don Kiszot musiał wytężyć całą cierpliwość aby sto razy nie rzucić kłamstwem w oczy rycerzowi du Bois, a wstrzymał się dlatego jedynie, aby go przyniewolić do wyznania własnemi usty, że jest potwarcą lub też oszukanym. Bez najmniejszego więc uniesienia rzekł do niego:<br> {{tab}}— Mości rycerzu, gotów jestem wierzyć, iż pokonałeś wszystkich prawie rycerzy błędnych w Hiszpanii, a nawet w całym świecie, jeśli tego żądasz, ale co się tyczy Don Kiszota z Manszy, wątpię bardzo, żeby to było prawdą, musiałeś zapewne być oszukanym i kogo innego wziąłeś za niego, choć to nie łatwo, bo mało mu podobnych.<br> {{tab}}— Jakto — odpowie rycerz — ja oszukany, alboż to ja nie znam Don Kiszota? Nie, panie; zwyciężyłem go, pokonałem i do uznania mej woli zmusiłem, a że go znam, powiem ci, że jest wysoki, suchy, na twarzy chudy, ale barczysty i silny, nos ma orli, nieco zakrzywiony i wąsy czarne wielkie i na dół zwieszone, walczy pod mianem Rycerza Posępnego Oblicza, na przepysznym dzianecie, którego zwą Rosynantem; giermkiem jego jest Sanszo Pansa, a ubóstwianą damą Dulcynea z Tobozo, niegdyś Alonza Lorenzo, której imię zmienił, jak ja zmieniłem imię Kasyldy, nazywając ją Kasyldą z Wandalii, gdyż jest Andaluzką. Jeżeli ci w tem, co mówię, mało jęszcze dowodu, mam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/815|num=145}}przy boku oręż, najlepiej przekonywający niedowiarków!<br> {{tab}}— Powoli, mości rycerzu — odpowie Don Kiszot — nie unoś się i wysłuchaj, co ci powiem. Otóż wiedzieć musisz, że Don Kiszot, o którym mówisz, jest moim przyjacielem i tak zażyłym, że sława jego nie mniej mnie obchodzi, jak własna. Po opisie, któryś mi uczynił, wątpić nie mogę, że jego samego pokonałeś, ale wiem również i z największą pewnością, że to jest rzecz niepodobna, i w tej ciemnicy to jedno widzę tylko, że jakiś czarownik, prześladujący go i nienawistny jego sławie, przyjął na siebie podobieństwo jego i dał się umyślnie pokonać, aby zachwiać tę sławę po całej ziemi rozgłośną; i ażeby ci dać najlepszy dowód prawdy tego co mówię, oświadczam, że przed dwoma dniami nikczemnicy czarownicy rzucili urok na Dulcyneę z Tobozo i zamienili ją w szpetną chłopkę. Jeżeli teraz jeszcze masz jaką wątpliwość, to stoi przed tobą Don Kiszot sam, który ci dowiedzie na koniu, czy pieszo, zbrojno, czy nago, na noże, czy na lance, jak tylko ci się podoba, że jesteś w błędzie.<br> {{tab}}Mówiąc to, Don Kiszot powstał nagle i ściągnął rękę do oręża, czekając, co uczyni rycerz du Bois, który mu z zimną krwią odpowiedział:<br> {{tab}}— Nie zna obawy, kto pewien swej sprawy, mości rycerzu, kto cię przemienionym {{pp|zwy|ciężył}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/816|num=146}}{{pk|zwy|ciężył}}, potrafi i prawdziwemu dać radę, po nocy biją się tylko zbójcy i tchórze, rycerzom błędnym nie godzi się okazywać swych czynów w ciemnościach, czekajmy więc wschodu słońca, a wtedy zobaczymy, komu z nas Mars sprzyja. Kładę tylko warunek, że zwyciężony ulega woli zwycięzcy i musi dopełnić, co tamten mu rozkaże, byle tylko nie uchybił regułom rycerskim.<br> {{tab}}— Przyjmuję warunek — odpowiedział Don Kiszot.<br> {{tab}}I poszli zaraz do giermków swoich, których zastali chrapiących, zbudzili ich i rozkazali mieć konie w pogotowiu, bo o wschodzie słońca bój stoczą krwawy. Sanszo zdumiał się na tę wiadomość i wielce lękał się o pana po tein co słyszał od giermka du Bois’a o jego dzielności.<br> {{tab}}Giermkowie poszli po koni, a idąc razem, koniuszy du Bois’a tak mówił do Sanszy:<br> {{tab}}— Sądzę, iż wiadomo ci, mosanie, że nie jest zwyczajem w Andaluzyi, ażeby giermkowie patrzyli się z założonemi rękoma, jak ich panowie się biją; nie pozostaje nam, jak tylko przygotować się do poigrania na ostro.<br> {{tab}}— Dobry to zwyczaj — odpowie Sanszo — ale dla tych, co nie mają nic lepszego do roboty i z rozpaczy waryują, ale nie sądzę, aby to było zwyczajem u giermków rycerzy błędnych, nigdy przynajmniej nie słyszałem, ażeby {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/817|num=147}}pan mój co o tem mówił, a on zna na palcach wszyściutkie ustawy błędnego rycerstwa. A zresztą, mój panie koniuszy, chociażby i była taka ustawa, to musi być także i kara na przestępujących ją oznaczona. Wolę ja tedy karę tę zapłacić, bo pewnie nie przeniesie dwóch funtów wosku do kościoła, zapłacę i kwita będzie; zawsze to taniej wyniesie, niż żebym oberwał jaki plajzer i potem się jeszcze niszczył na plastry, a co gorsza jeszcze, mój miły panie, że ja nie mam ani kawałeczka szpady i jak zapamiętam, w życiu nie miałem.<br> {{tab}}— Ej, na to ja znajdę lekarstwo — odpowie koniuszy — mam dwa wory parciane równej wielkości, waszeć weźmiesz jeden, a ja drugi i będziemy nimi wojowali, okładając się nawzajem co wlezie.<br> {{tab}}— A, na takie wojowanie to się zgadzam, przynajmniej wykurzymy sobie suknie, a ran nie odniesiem.<br> {{tab}}— Jak to wasze rozumiesz? — odpowie koniuszy — ja chcę włożyć w worki po tuzinie kamieni i dopiero będziemy się nimi bili.<br> {{tab}}— Tuzin kamieni! — zawoła Sanszo — a to chyba, że waszeć masz czerep z żelaza, bo ja to mam z ciała i kości. Ale, słowem, ażeby dużo nie gadać, powiem ci, panie koniuszy, że choćbyś tylko jedwabiu i bawełny nakładł w swoje worki, to ja się bić wcale nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/818|num=148}}mam humoru. Niech sobie nasi panowie biją się na zabój, kiedy mają ochotę, a my sobie pijmy, dalipan, to lepiej i krócej, czas i tak o nas nie przepomni, przyjdzie kreska i na człowieka do grobu się położyć, po co go nam skracać; czekajmy czasu, jak żyd szabasu.<br> {{tab}}— Z tem wszystkiem — rzecze koniuszy — musimy przecie choć z pół godzinki się pofechtować.<br> {{tab}}— Nie, nie, mój panie, ani pół minutki, ja nie taki gbur niewdzięczny, ażebym się miła wadzić z człowiekiem, co mnie tak nakarmił i napoił, a tobym się dopiero spisał, a potem, któż się, u dyabła, bije, kiedy się nie gniewa?<br> {{tab}}— A jeżeli o to tylko idzie — rzecze koniuszy — to ja zaraz temu poradzę: przed pojedynkiem poczęstuję waszeci kilku kułakami w zęby, dojadę go w brzuch nogą, to pewno i złość się rozbudzi, choćby spała, jak bobak.<br> {{tab}}— O! to ja mam jeszcze lepszy na to sposób — odpowie Sanszo — wezmę porządnego drąga i nim waszeć moją złość rozbudzisz, ja waszeciną tak ululam, że się nie obudzi aż na tamtym świecie, gdzie dobrze wiedzą, że mnie jak dudka za nos wodzić nie można; koniec końców myślę, że najlepiej będzie nie budzić nam obu naszych złości, bo to powiadają, nie wywołuj wilka z lasu, a często bywa, że kto szuka kożucha, powraca bez ucha. Bóg {{pp|błogo|sławi}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/819|num=149}}{{pk|błogo|sławi}} spokojnym, a kłótnie zawzięte są wyklęte, pamiętajmyż o tem i siedźmy spokojnie. Bo kiedy kot zamknięty w rozjuszonego lwa się przemienia, to cóżbym ja mógł dokazać rozdrażniony, ja, który przecież jestem człowiekiem?<br> {{tab}}— Ani słowa — odpowie koniuszy du Bois’a — wkrótce dnieć zacznie; obaczymy, co to z tego będzie.<br> {{tab}}Już słychać było zewsząd świergoty tysiąca rozlicznych ptasząt witających jutrzenkę, kroplista rosa, towarzysząca jej zawsze, pokryła zioła i trawy perłami, drzewa, lasy, łąki, góry i doliny zajaśniały świeżą pięknością. Ale kiedy wszystko, co żyło, cieszyć się zdawało dniem nadchodzącym, Sanszo Pansa jeden ze smutkiem witał chwilę tak radosną dla całej przyrody. Gdy się rozwidniło, najpierwszą rzeczą co uderzyła wzrok Sanszy, był nos koniuszego du Bois’a, tak ohydnie długi i gruby, że Sanszo, zobaczywszy go, ze strachu mało w znak nie upadł. W rzeczy samej autor tej historyi, bynajmniej nie lubiący przesady, powiada, że nos ten był tak niesłychanie ogromny, iż całe prawie ciało zakrywał; prócz tego ze środka wyrastał na nim guz, z którego sterczało siedem czy osiem jakby innych nosów, zasiany krostami i brodawkami zielono-fioletowemi, a cała ta masa dochodziła aż na trzy palce poniżej ust; takie to było straszne, że bez wstrętu na tę {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/820|num=150}}twarz niepodobna było patrzeć. Biedny Sanszo tak się przeląkł tego haniebnego straszydła, że drżąc cały jak liść, ofiarował się do wszystkich miejsc świętych w Hiszpanii, aby się uwolnić od tego widma, i pomyślał, że woli sto plag wytrzymać, aniżeli na gniew się jego narazić.<br> {{tab}}Don Kiszot tymczasem spojrzał na przeciwnika, którego twarzy jednak nie dojrzał, bo przyłbicę już zapuścił, ale widział, że jest to człowiek silny i barczysty, choć wzrostu niewielkiego; na zbroi miał suknię złotolitą, na której jaśniało mnóstwo księżyców, czyli zwierciadełek pięknie odbijających, na szyszaku powiewały pióra żółte, zielone i białe, włócznia, wsparta o drzewo, długa i gruba, opatrzona była lśniącem żelazem na stopę długiem. Don Kiszot domyślał się, iż rycerz obdarzony być musi siłą niepospolitą, lecz nie zraziło go to wcale, owszem, większą jeszcze przejęło radością, ze swobodna miną podszedł do rycerza zwierciadlanego i rzekł:<br> {{tab}}— Mości rycerzu! jeżeli żarliwość twoja do walki nie staje na przeszkodzie uprzejmości, proszę cię, racz podnieść przyłbicę, abym widział, czy rysy twoje odpowiadają dzielności, jaką skład ciała obiecuje.<br> {{tab}}— Mości rycerzu! — odpowie zwierciadlany — później mi się przypatrzysz, w tej chwili żżdaniu twemu zadość uczynić nie mogę, bo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/821|num=151}}ubliżyłbym piękności Kasyldy i sławie mojej, zwlekając dłużej walkę, która cię ma zmusić do wyznania prawd tak ważnych.<br> {{tab}}— To przynajmniej, nim na koń wsiądziemy, powiedzieć mi możesz, czy ja jestem ten sam Don Kiszot, którego miałeś zwyciężyć?<br> {{tab}}— Przyznaję — rzecze zwierciadlany — że podobieństwo jest wielkie, ale pomnąc na to, coś mi mówił o prześladowaniu czarowników. przysiądzbym nie śmiał, żeś ten sam.<br> {{tab}}— Dość tego — rzecze Don Kiszot — siadajmy na koń, a ja cię z błędu wyprowadzę natychmiast; jeżeli Bóg, dama moja i ramię dozwolą, przyjrzę się twojej twarzy i pokażę, czym tensam Don Kiszot, którego pokonać tak łatwo.<br> {{tab}}Dosiedli koni, ni słowa już nie mówiąc, i rozjechali się w przeciwne strony, aby zająć miejsce do rozpędu. Zaledwie ujechali kroków dwadzieścia, rycerz zwierciadlany zawołał na Don Kiszota:<br> {{tab}}— Mości rycerzu — rzekł do niego — pamiętaj, że zwyciężony ulega całkiem woli zwycięzcy.<br> {{tab}}— Pamiętam — odpowie Don Kiszot — ale zwycięzca nic przeciwnego regułom żądać nie będzie.<br> {{tab}}— Tak jest — odpowie zwierciadlany.<br> {{tab}}W tej chwili mieli się już rozjechać, gdy Don Kiszot rzucił przypadkowo okiem na {{pp|ko|niuszego}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/822|num=152}}{{pk|ko|niuszego}} z ogromnym nosem. Kiedy się przypatruje strasznemu potworowi, Sanszo, nie mając ochoty pozostać sam na sam z okropnym towarzyszem, a widząc, że pan zabiera się już ruszyć, szepnął mu do ucha:<br> {{tab}}— Błagam was, panie, podsadźcie mnie na to drzewo, ażebym mógł lepiej przyjrzeć się walce waszej z tym rycerzem, bo sądzę, że będzie jedną z najpiękniejszych w świecie.<br> {{tab}}— Albo raczej — rzecze Don Kiszot — że będziesz mógł bezpieczniej przyglądać się walce byków.<br> {{tab}}— Po co mam kłamać — odpowie Sanszo — nos tego koniucha takiego mi strachu napędził, że za żadne skarby świata sam z nim nie zostanę. Jak też, u dyabła, ten rycerz może cierpieć takie straszydło przy sobie? Domyślam się wszakże, że to muszą być w tem czarnoksięzkie sztuki i wszystko to, panie, nie dobrze mi coś wróży.<br> {{tab}}— Przyznaję — rzecze Don Kiszot — że to potwór najstraszniejszy, jakiego w życiu kiedy widziałem, i gdybym nie był tem, czem jestem, przeląkłbym się go, ale ja się i szatana nie boję i pokazać mu jestem gotów, z kim ma do czynienia. No, chodź, Sanszo, podsadzę cię na drzewo i ruszę zaraz na tego rycerza, pokazać mu, czym prawdziwy Don Kiszot.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/823|num=153}}{{tab}}Kiedy Don Kiszot podsadzał Sanszę na drzewo, rycerz zwierciadlany odjechał kawał w pole i myśląc, że Don Kiszot toż samo uczynił, zawrócił konia, dążąc na spotkanie; pędził co koń mógł wyskoczyć, to jest wolniuchnym truchtem, bo biegun jego z miny i siły w niczem nie ustępował Rosynantowi; ale widząc, że Don Kiszot czem innem jest zajęty, ściągnął cugle i stanął w miejscu ku wielkiemu zadowoleniu rumaka, który już ani nogą ruszyć nie mógł. Don Kiszot myśląc, że rycerz wali na niego jak piorun, sparł ostro Rosynanta i tak go rozognił. że historya podaje, iż puścił się galopem, co się dotąd nigdy po nim nie pokazało. W tak szalonym rozpędzie rycerz nasz przypadł do zwierciadlanego, który nie przestawał dźgać ostrogami wierzchowca, w brzuch mu je pakując po same pięty, a nie mogąc go ani ruszyć, tak się zakłopotał biedny rycerz, że nawet włóczni zapomniał nastawić. Don Kiszot, nie bacząc na przykre położenie przeciwnika, natarł na niego tak ostro, że odrazu z siodła go wyrzucił i na ziemię prawie nieżywego zwalił Sanszo, skoro tylko zobaczył rycerza na ziemi zsunął się natychmiast z drzewa i żywo przy biegł do pana, który zwierciadlanemu szyszak już odpinał, chcąc obaczyć, czy żywy, i dać im powietrzem odetchnąć, gdyby przypadkiem żył jeszcze.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/824|num=154}}{{tab}}Któż opisze zdziwienie, gdy ujrzał twarz rycerza zwierciadlanego.<br> {{tab}}— Patrzno, Sanszo, patrz — wołał — i dziw się, bo wierzyć nie będziesz, patrz, mój przyjacielu, jaka to jest potęga magii! podziwiaj i ucz się, jaka to jest złość czarowników i siła czarów.<br> {{tab}}Sanszo zbliżył się, a poznawszy w leżącym rycerzu bakałarza, Samsona Karasko, sto razy się przeżegnał i osłupiał zdziwiony. Biedny bakałarz nie przychodził do siebie, a Sanszo, nie wiedząc czy żyje, czy umarł, zawołał:<br> {{tab}}— Panie, pakuj pan miecz w gardziel temu panu Karasko, zabij go, bo to może który z tych najzawziętszych na ciebie czarowników?<br> {{tab}}— Masz słuszność — odpowie Don Kiszot — im więcej trupów, tem mniej nieprzyjaciół.<br> {{tab}}I miał już radę Sanszy wykonać, gdy giermek zwierciadlanego, pozbywszy się wielkiego nosa i pędząc ku niemu, wrzasnął w niebogłosy:<br> {{tab}}— Wstrzymaj się, panie! na imię Boże, co robisz, to prawdziwy bakałarz Karasko, twój przyjaciel, a ja mu służyłem za giermka.<br> {{tab}}— Zwodź głupich — rzecze Sanszo — a gdzie wasz nos?<br> {{tab}}— A mam — odpowie giermek.<br> {{tab}}I wyciągnął z kieszeni nos tekturowy, taki, jakeśmy wyżej opisali. Sanszo tymczasem, nie bojąc się koniuszego, przypatrywał mu się pilnie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/825|num=155}}i wzniósłszy nareszcie ręce do góry, zawołał nagle z podziwieniem:<br> {{tab}}— O Przenajświętsza Matko Boża! a toż to Tomasz Cecial, mój kmotr.<br> {{tab}}— A jużcić ja, mój Sanszo, ja sam — odpowie koniuszy — i zaraz ci opowiem, jakim sposobem się tu znajduję! ale wprzód jeno powiedz panu, ażeby nie robił nic złego temu biedakowi, bo to naprawdę jest Samson Karasko, nasz poczciwy sąsiad.<br> {{tab}}W tej chwili nieszczęśliwy rycerz przyszedł do zmysłów; za pierwszym znakiem życia Don Kiszot, przykładając mu miecz do gardła, zawołał:<br> {{tab}}— Rycerzu, śmierć cię czeka, jeżeli nie wyznasz, że Dulcynea z Tobozo wyższa jest w piękności nad twoja Kasyldę z Wandalii, i jeżeli nie przysięgniesz, że tedy się z ran wyleczysz, pojedziesz do Tobozo przedstawić jej się odemnie i pod rozkazy oddać zupełne; poczem, jeśli ci wolność wróci, śladem czynów moich przybędziesz do mnie, aby zdać sprawę ze wszystkiego.<br> {{tab}}— Wyznaję — rzecze niefortunny rycerz — że jedno spojrzenie pani Dulcynei warto sto razy więcej, niż wszystkie łaski Kasyldy i niż ona cała; przysięgam, że pojadę do Tobozo i zdam ci sprawę ze wszystkiego.<br> {{tab}}— Musisz wyznać jeszcze — dodał Don Kiszot — że rycerz, którego niegdyś pobiłeś, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/826|num=156}}nie był Don Kiszotem? Manszy, ale tylko podobnym do niego; tak jak ja z mej strony wyznaję, że ty nie jesteś bakałarzem Samsonem Karasko, choć całkiem podobny jesteś do niego; wiem ja, że to sztuka czarowników!<br> {{tab}}— Wyznaję, wszystko wyznaję, czego tylko żądasz — odpowie rycerz — ale pozwól mi się podnieść, błagam cię, bo mi ciężko dolega.<br> {{tab}}Don Kiszot podniósł go przy pomocy Tomasza Ceciala, na którego Sanszo miał ciągle oczy wytrzeszczone i tysiącem pytań go zarzucał, chcąc się upewnić, że to on sam. Nie wierzył oczom własnym, tak mu się to spotkanie wydawało dziwnem i tak dalece mniemanie Don Kiszota o potędze czarów w umysł mu się wraziło!<br> {{tab}}Don Kiszot z Sanszem pozostali razem, przekonani, że to było omamienie, a rycerz zwierciadlany, pożegnawszy się z nimi, pojechał razem z giermkiem szukać miejsca, gdzieby poturbowane żebra mogły wypocząć. W kilka chwil później Don Kiszot jechał dalej drogą do Saragossy, na której go porzucamy, a sami obaczmy, kto naprawdę byli rycerz zwierciadlany i giermek z wielkim nosem. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/827|num=157}}{{c|ROZDZIAŁ XV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje, kto był rycerz zwierciadlany i giermek z wielkim nosem.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot postępował w tryumfie, pyszny zwycięstwem, jakie odniósł nad rycerzem zwierciadlanym, którego uważał za najwaleczniejszego; sądził, że odtąd nic już do jego sławy nie brakuje. Wreszcie, ufając słowu tak uroczyście przez rycerza danemu, którego nie mógłby nie dotrzymać bez obrażenia praw rycerskich, i jak tylko ustanie moc czarowania, spodziewał się wkrótce mieć wiadomość od Dulcynei. Ale Don Kiszot myślał o tem, a rycerz zwierciadlany znów zupełnie o czem innem; myślał on o najprędszem wyleczeniu się, ażeby był w stanie nowy swój zamiar wykonać.<br> {{tab}}Jednakże autor, nie chcąc czytelnika narazić na najmniejszą wątpliwość, powiada, że bakałarz, Samson Karasko, wskutek konferencyi z plebanem i balwierzem, radził Don Kiszotowi, ażeby wyruszył na wyprawę; wszyscy ci trzej bowiem jego przyjaciele za najlepszy środek wyleczenia go uważali, ażeby Samson na tej wyprawie spotkał się z nim jako rycerz błędny, wyzwał go i pokonał, a później stosownie do ustaw rycerskich domagał się od niego posłuszeństwa {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/828|num=158}}nieograniczonego i kazał mu przez dwa lata kamieniem w domu siedzieć. Karasko podpał się chętnie tego zadania, a Tomasz Cecial, kmotr i sąsiad Sansza, bardzo poczciwe człeczysko, ofiarował się mu na giermka. Karasko wyprawił się pod mianem rycerza zwierciadlanego razem z Tomaszem, który sobie nos fałszywy przyprawił, ażeby go Sanszo nie poznał, i trop w trop pojechali za Don Kiszotem; widzieli całą przygodę z wozem śmierci i wreszcie połączyli się z nim w lesie, gdzie odbyła się walka, którą dopiero co opisaliśmy.<br> {{tab}}Przywidzenia Don Kiszota wyszły na dobre bakałarzowi, bo gdyby nasz rycerz wszędzie i ciągle nie był się zaprzysięgał, że to nic był Karasko, toby pan bakałarz nie mógł otrzymać stopnia doktora, a w zysku miałby tylko wstyd, że tak pokpił sprawę. Tomasz Cecial, widząc jak nieszczęśliwie poszła wyprawa, i że Karasko tak ciężko został poturbowany, rzekł:<br> {{tab}}— Na uczciwość, panie bakałarzu, mamy, czegośmy chcieli, łatwa to rzecz projektować, ale trudna dokonać. Don Kiszot zawołany głupiec, a my się mamy za mądrych, on jednak wyszedł zdrów i cały, a my obadwa wracamy z długimi nosami i ty, bakałarzu, z pogruchotanemi kościami. Chciałbym teraz wiedzieć, kto też głupszym naszem zdaniem, czy ten, co głupi, dlatego, że mądrym być nie może, czy ten, co głupim dobrowolnie się robi.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/829|num=159}}{{tab}}— Różnica między tymi dwoma rodzajami głupich taka — odpowie Samson — że ten, co z konieczności głupi, będzie nim zawsze, a ten, co się głupim robi dobrowolnie, przestanie nim być skoro zechce.<br> {{tab}}— Kiedy tak — rzeknie Cecial — to ja dobrowolnie zrobiłem się głupim, idąc do was na koniuszego, i żeby nim dłużej nie być, wracam już do domu.<br> {{tab}}— Wolnoć Tomku w swoim domku — odpowie Samson — ale ja wołałbym nogą we wsi nie postać, nim Don Kiszota dobrze nie oporządzę. Mniejsza mi teraz o to, czy wróci do rozumu, ale idzie mi o pomstę. Nie daruję mu tego, bez litości mścić się będę.<br> {{tab}}Rozmawiali tak, dopóki nie dojechali do wsi, gdzie się znalazł, na szczęście, dobry cyrulik, w którego ręce oddał się Samson, a Tomasz Cecial pojechał do domu. Kiedy bakałarz każę się opatrywać i przemyśliwa nad pomstą, my poszukajmy Don Kiszota i obaczmy, czy nam nie da nowych powodów do śmiechu. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XVI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje, co się przydarzyło Don Kiszotowi z pewnym rycerzem z Manszy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot jechał w tryumfie, jakeśmy to powiedzieli, pyszny swojem zwycięstwem i {{pp|uwa|żał}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/830|num=160}}{{pk|uwa|żał}} się już za najpierwszego i najwaleczniejszego rycerza błędnego w całym świecie; ostatni tryumf poczytywał sobie za szczęśliwą wróżbę na przyszłość i wyglądał chciwie nowych przygód, choćby najtrudniejszych, nie troszcząc się już o czarowników, choćby się wszyscy przeciw niemu zmówili, tak dalece ufał swojemu szczęściu. Tak był uradowany i próżnością zaślepiony, że ani wspomniał już o nieskończonej ilości kijów, które niegdyś dostał, ani o tym kamieniu, co mu szczękę zgruchotał, ani o niewdzięczności galerników, ani o niesłychanej zuchwałości Yanguasów, co się tak bezecnie z nim obeszli. Nic mu już nie brakowało, jak tylko, ażeby znaleźć środek odczarowania księżniczki Dulcynei; gdyby tego dokazał, nie miałby już nic do pozazdroszczenia najszczęśliwszym i najsłynniejszym rycerzom błędnym wszystkich wieków przeszłych.<br> {{tab}}W tak miłych pogrążonego marzeniach Don Kiszota Sanszo w ten sposób zagadnął:<br> {{tab}}— Co to za dziwma rzecz, panie, że mnie ciągle na oczach stoi ten dyabelski nos mego kmotra, Ceciala? Próżno silę się o czem innem myśleć, ani rusz się temu opędzić.<br> {{tab}}— To ty ciągle myślisz, Sanszo — odpowie Don Kiszot — że tym rycerzem zwierciadlanym był bakałarz Karasko, a giermkiem jego Tomasz Cecial?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/831|num=161}}{{tab}}— Nie wiem, co mam odpowiedzieć, panie, ale wiem, że nikt inny jak Cecial nie mógł mi rozpowiadać takiej rzeczy o domu, o żonie i o dzieciach i że jak odjął ten nos obrzydliwy, to już twarz miał, jak wykapał, taką samą jak Cecial, ani na włos różnicy i głos taki sam i wszystko zgoła takie; jakżeż, u dyabła, nie poznałbym go, kiedy się od tylu lat znamy i codzień widujemy?<br> {{tab}}— Mój Sanszo, mówmy rozumnie — odpowie Don Kiszot — czyż to podobieństwo, ażeby bakałarz Karasko przebierał się za rycerza błędnego, ciężkie zbroje na siebie przywdziewał i na moje życie godził; albożem to ja jego nieprzyjaciel, albożem go kiedy czem obraził, alboż we mnie ma rywala, żeby mi zazdrościł sławy nabytej?<br> {{tab}}— Ależ, panie — odpowie Sanszo — skądże to podobieństwo owego rycerza z Karaskiem, a giermka z kmotrem Cecialem? a jeżeli to czary, jak powiadacie, czyż nie mogli zrobić się oni podobnymi do kogobądź innego w świecie?<br> {{tab}}— To wszystko złośliwe psoty czarnoksięskie — rzecze Don Kiszot — ci nikczemnicy wiedzieli dobrze, że wyjdę zwycięsko z tej walki, i umyślnie przemienili owego rycerza w przyjaciela bakałarza, ażeby go zasłonić od słusznej wściekłości mojej i żebym darował {{pp|ży|cie}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/832|num=162}}{{pk|ży|cie}} temu, co tak podstępnie godził na moje. Mój przyjacielu, czyż trzeba lepszego dowodu złości i potęgi czarowników nad te, jakieśmy mieli niedawno w przeistoczeniu Dulcynei? Po takim cudzie czemże jest ta bagatela? Ale ta mi została pociecha, że prawica moja silniejsza od tych czarów i że pomimo zawiści i całej potęgi cudownej sztuki, odwaga moja zapewniła mi zwycięstwo!<br> {{tab}}— Bóg widzi wszystkie rzeczy — odpowie Sanszo, któremu śmieszne rezonowania wcale do przekonania nie trafiały, ale bał się sprzeciwić, ażeby się nie wydać z figla, którego mu spłatał z Dulcyneą.<br> {{tab}}Wśród tej rozmowy usłyszeli za sobą tętent kopyt końskich, obrócili głowy i obaczyli jeźdźca ku nim jadącego, któremu pilnie przypatrywać się zaczęli. Był to szlachcic, jechał na bardzo pięknej jabłkowitej klaczy, miał na sobie ubiór wiejski i płaszcz z sukna zielonego, szeroko ciemnym aksamitem wykładany, a na głowie kapelusik z tejże samej materyi. Przy boku miał nóż maurytański na zielonym pasie, złocisto haftowanym, buciki także ze skóry zielonej, ze złotą obwódką, ostrogi skromnie na zielono szmelcowane, ale tak lśniące, jakby szczerozłote. Mijając ich, skłonił się grzecznie i spiąwszy klacz ostrogami, miał poskoczyć dalej, kiedy Don Kiszot do niego zawołał:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/833|num=163}}{{tab}}— Mój dzielny panie, jeżeli wam nie śpięszno i w tę samą jedziecie drogę, wdzięczny wam będę, jeżeli razem pojedziemy.<br> {{tab}}— W samej rzeczy, panie — odpowiedział kawaler — i ja tę samą myśl miałem, ale się bałem, ażeby wasz rumak nie brykał przy mojej klaczy.<br> {{tab}}— O, niech się pan tego nie boi — rzecze Sanszo — nasz Rosynant to najpoczciwsze i najskromniejsze w świecie konisko. On sobie takich wybryków nie pozwala, raz tylko w życiu zbisurmanił się, a myśmy to z panem ciężko przypłacili. Nie macie się czego bać, panie, mówię wam raz jeszcze; klacz wasza bezpieczna, dziesięć lat mogliby stać razem, a onby jej ani trącił.<br> {{tab}}Na takie zapewnienie Sansza jeździec wstrzymał konia, z wielkiem zdziwieniem przyglądając się twarzy Don Kiszota, jadącego bez szyszaka, który giermek wiózł na ośle, jak tłómoczek przewieszony. Don Kiszot niemniej pilnie wpatrywał się w podróżnego, widząc w nim człowieka pewnego znaczenia; bo też istotnie miał postawę znaczącą, lat około pięćdziesięciu, włosy szpakowate, a w twarzy i obejściu coś wesołego i skromnego, jak to zwykle u uczciwych ludzi. Nieznajomy, przyjrzawszy się naszemu bohaterowi, wyciągnął wniosek, że musi to być jakiś dziwak, bo nigdy w życiu podobnie {{pp|przy|branego}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/834|num=164}}{{pk|przy|branego}} i wystrychniętego człowieka nie widział. Podziwiał wzrost jego sążnisty, twarz bladą i wychudłą, minę i zbroję, a nadewszystko nadętą postawę na kościstym koniu, i tak mu się to wszystko nowem wydało, że nie mógł się dość napatrzeć. Don Kiszot spostrzegł zdziwienie szlachcica, a wyczytawszy w oczach jego chęć dowiedzenia się więcej, chciał jego życzenia uprzedzić ze zwykłą sobie uprzejmością.<br> {{tab}}— Nie dziwno mi, panie — rzekł — że cię uderza moja postawa i osoba tak różna od wszystkich innych ludzi; ale nie będziesz się dziwił więcej, kiedy się dowiesz, że jestem rycerzem błędnym z liczby tych, co, jak się to zwykle mówi, gonią za przygodami. Porzuciłem kraj swój, zastawiłem majątek, wyzułem się ze wszelkich przyjemności, oddając się na los szczęścia i fortuny. Zamierzyłem wskrzesić powołanie rycerzów błędnych, już przepadających; niedawno działać rozpocząłem, a już dopełniłem część swoich zamiarów, wspierając wdowy, osłaniając dziewice, broniąc praw małżonek, sierót i wszystkich uciśnionych, i przez waleczne czyny swoje i po trudach nieskończonych tyle dokazałem, iż sława imienia mego rozbiegła się po wszystkich prawie częściach świata. Wydrukowano już trzydzieści tysięcy tomów mojej historyi, a wkrótce będzie ich trzydzieści milionów tomów, jeżeli Bóg mnie uchroni. {{pp|Że|by}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/835|num=165}}{{pk|Że|by}} ci nareszcie krótko powiedzieć i długo nie trzymać w zawieszeniu, powiem: jestem Don Kiszot z Manszy, zwany Rycerzem Posępnego Oblicza; a chociaż to nie bardzo przyzwoicie samemu się z własnemi pochwałami rozwodzić, widzę się nieraz do tego zmuszonym, kiedy niema nikogo, coby mi tych trudów i przykrości oszczędził. Tak więc, zacny kawalerze, nie powinieneś się teraz dziwić, widząc tę tarczę i włócznię, tego giermka i konia, ten przybór cały i twarz moją wybladłą, a ciało wychudłe, bo wiesz już kto jestem i że to są rzeczy nierozłączone z powołaniem mojem.<br> {{tab}}Don Kiszot, powiedziawszy to, umilkł, a kawaler po długiej przerwie tak nakoniec przemówił:<br> {{tab}}— Mości rycerzu, doskonale poznałeś ciekawość, która mną owładnęła na twój widok; ale to, coś mi powiedział, bynajmniej nie zmniejsza mego podziwienia, przeciwnie, jeszcze bardziej je powiększa. Jakto, panie, czyż to podobna, żeby dziś jeszcze byli na świecie rycerze błędni i żeby o nich prawdziwe drukowano historye? Doprawdy, panie, nigdybym nie wierzył, że są tacy obrońcy dam, tacy protektorzy wdów i sierót, gdybym własnemi oczyma teraz się o tem nie przekonał. Bogu Najwyższemu niechaj będą dzięki, że historya chwalebnych czynów twoich poda teraz w niepamięć tę nieskończoną {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/836|num=166}}liczbę błędnych rycerzy, o których baśnie całą napełniają Europę i zawracają głowę wszystkim, co je czytają.<br> {{tab}}— O panie! panie! — odpowie Don Kiszot — nie trzeba wierzyć, że historye tych rycerzy są baśniami.<br> {{tab}}— Alboż to kto jeszcze o tem wątpi? — zapyta kawaler.<br> {{tab}}— Ja o tem wątpię — rzecze Don Kiszot — ale dajmy temu pokój, spodziewam się, że jeżeli razem dalej pojedziemy, wyprowadzę was z błędu, w który podpadliście, prądem opinii niedowiarków pociągnięci.<br> {{tab}}Ostatnie wyrazy Don Kiszota i mina, z jaką je wymówił, naprowadziły kawalera na podejrzenie, że musi to być jakiś waryat, i zaczął mu się pilniej przypatrywać dla upewnienia się w tem mniemaniu. Don Kiszot, zmieniając przedmiot rozmowy, prosił nieznajomego, aby mu nawzajem powiedział, kto jest.<br> {{tab}}— Nazywam się Don Diego de Miranda, jestem szlachcicem, urodziłem się w poblizkiej tu wiosce, gdzie jeżeli Bóg da, dziś wieczerzać będziemy. Mam, Bogu dzięki, mająteczek dostatni, w którym żyję sobie spokojnie z żoną i dziećmi. Zwykłą zabawą moją jest polowanie i rybołówstwo, ale nie trzymam do tego ani psów, ani ptaków układnych, mam tylko kilka kuropatw obłaskawionych na wabia i parę {{pp|sia|tek}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/837|num=167}}{{pk|sia|tek}}. Mam trochę książek łacińskich i hiszpańskich, jedne historyczne, drugie do nabożeństwa, ale rycerskich baśni nie cierpię; lubię czytać historyę albo powieści, jeżeli w układzie i treści mają coś przyjemnego, ale, mojem zdaniem, mało jeszcze książek podobnych mamy w Hiszpanii. Z sąsiadami żyjemy sobie w zgodzie i często u siebie gościmy i biesiadujemy; nasze potrawy nie są wytworne, ale proste i smaczne; unikamy zbytków, bo się wszelką rozwiązłością brzydzimy. Położyłem sobie za zasadę żyć jak człowiek uczciwy i wspierać ubogich, zamiast na rzeczy zbytkowne dochody obracać; staram się ile możności między sąsiadami zachować zgodę, a w domu porządek, zapobiegając wszelkim kłótniom i niesnaskom.<br> {{tab}}Sanszo z pilną uwagą przysłuchiwał się mowie szlachcica, a sądząc, że człowiek, tak cnotliwie żyjący, musi być świętym i cuda czynić, zeskoczył prędko z osła i ze łzami w oczach pobiegł objąć go za nogi, a stopy mu całował z takiem uszanowaniem, jak gdyby relikwie.<br> {{tab}}— Ej, co to ma znaczyć, mój przyjacielu — zapytał szlachcic mocno zdziwiony — za cóż mnie tak w nogi całujesz?<br> {{tab}}— Ach! pozwól mi, panie — odrzekł Sanszo — całe życie wielbiłem świętych, a nigdy jeszcze żywego świętego nie widziałem.<br> {{tab}}Sanszo, wielce zadowolony z tego, co {{pp|zro|bił}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/838|num=168}}{{pk|zro|bił}}, spokojnie wsiadł sobie napowrót na burego; Don Kiszot zaś, mimo całej swojej powagi, ledwo się mógł wstrzymać od śmiechu z tej jego prostoduszności.<br> {{tab}}Wszczynając znów rozmowę, rycerz nasz pytał się Don Diega, czy ma dużo dzieci, czyniąc uwagę, że filozofowie starożytni najwyższe szczęście człowieka zakładali zarówno na darach przyrodzenia i fortuny, jak i na wielkiej liczbie dzieci i przyjaciół.<br> {{tab}}— Mam tylko jednego syna — odpowiedział Don Diego — a chociażbym wcale dzieci nie miał, nie czułbym się nieszczęśliwszym, nie dlatego, ażeby syn mój miał złe skłonności, ale że nie ma wszystkich tych przymiotów, które w nim widzicćbym pragnął. Chłopak kończy lat osiemnaście, z których sześć przebył w Salamance, ucząc się greki i łaciny. Chciałem, ażeby się dalej w naukach kształcił, ale tak się uparł do poezyi, że zresztą wszystko odrzuca, a mianowicie też teologię i prawo, do których pragnąłem, ażeby się najwięcej przykładał, bo w naszym wieku królowie najwięcej szanują ludzi cnotliwych i uczonych. Ale niema z nim rady; po całych dniach ślęczy nad jednym wierszem Homera lub Marcyala, rozbierając go czy zły, czy dobry; dobaduje się znaczenia jakiego niezrozumiałego wiersza Wergiliusza, słowem, o niczem nie mówi, tylko o tych {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/839|num=169}}poetach: o Horacym, Persyuszu, Juwenalisie i innych starożytnych, dziś tak bardzo wziętych; co do nowożytnych, wcale ich nie ceni. Pomimo tego do nich wstrętu w tej chwili pracuje nad glosą do czterech wierszy, które mu z Salamanki przysłano.<br> {{tab}}— Zacny panie — odpowie Don Kiszot — dzieci są jakoby cząstką rodziców i czy złe, czy dobre, kochać je trzeba, ale najpierwszym obowiązkiem rodziców jest wychowywać je od samego początku w cnocie, a nadewszystko w zasadach chrześcijańskich, ażeby kiedyś stały się podporą ich starości. Słowem, niczego zaniedbywać nie należy, aby je uczynić doskonałemi we wszystkiem i wykierować na chlubę rodu całego, bo sława ich spływa na ojców. Nie jestem zdania, żeby je przymuszać do jednej bardziej niż do drugiej nauki; można im dawać rady, ale przedewszystkiem zostawiać je trzeba własnemu popędowi, kiedy nauka nie jest im potrzebną do życia. Bo jakkolwiek poezya jest raczej przyjemnem niż użytecznem zajęciem, nie sądzę wszakże, ażeby nią gardzić należało, i człowiekowi uczciwemu nigdy ona wstydu nie przynosi. Poezya, panie, jest jak piękna dziewica, którą inni stroją, bierze ozdoby od wszystkich innych nauk i sama je zdobi, kiedy z niemi przestaje. Dlatego poezya strzedz się powinna poniżenia się wszelkiego: satyra {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/840|num=170}}i teatr łatwo ją upośledzają, bo umysły nizkie i pospolite nie umieją rozeznać prawdziwej piękności. Nie wiem, panie, czy wszyscy jednakowo rozumieją te wyrazy: umysły nizkie i pospolite, ale co do mnie, rozumiem pod nimi każdego nieuka i człowieka ciemnego, do jakiegobądź stanu on należy, i nie wyjmuję od tego ani wielkich panów, ani osób najdostojniejszych, jeżeli umysł mają nieokrzesany. Co do tego zaś, że syn pański nie ceni wcale poezyi nowożytnej, to zdaje mi się, że nie ma w tem zupełnej słuszności, bo Homer i Wergili pisali w ojczystym języku i wszyscy poeci starożytni tak samo czynili; sądzę, że nie byłoby złem, gdyby i dziś wszyscy szli za ich przykładem, bo każdy język ma {{Korekta|swyje|swoje}} piękności, a nie wszędzie ludzie rozumieją po grecku i łacinie. Nie przypuszczam, aby syn pański gardził językiem kastylijskim, ale raczej autorami kastylijskimi, którzy innego języka nie umieją, a i własnym tak nie władają, żeby dobyć zeń wszystkie powaby, którymi się szczycą inne języki. Krótko mówiąc, radzę panu zostawić syna własnemu popędowi; ma widać niepospolite zdolności, kiedy w tym wieku zna doskonale język grecki i łaciński, w którym mieści się wszystko, co tylko jest najpiękniejszego w naukach; jeden mu już krok tylko pozostaje, żeby doszedł doskonałości w naukach wyzwolonych, które nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/841|num=171}}mniej przystoją szlachcicowi, jak tym, co z powołania im się poświęcają. Wpłyń pan tylko na niego, żeby zawsze wybierał przedmioty dobre, żeby zawsze pisał rzeczy uczciwe, żeby w utworach swoich nie szarpał nigdy sławy niczyjej, żeby pisząc ogólnie przeciw wadom i występkom, wystawiał przyjemnie cnotę i gorącą chęć ku niej, a obaczysz pan wtedy, że poezya nie krzywdzi bynajmniej uczciwego człowieka i że syn twój przyniesie zarazem chlubę imieniowi swojemu, będzie w poszanowaniu u dworu i w sercu ludzi.<br> {{tab}}Don Kiszot skończył mówić, a szlachcic tak się zadziwił, iż nie wiedział już, co myśleć o nim, i zaczynał sobie wyrzucać, że tak krzywdzące tworzył sobie mniemanie. Chciał znów zawiązać rozmowę, ale rycerz nasz, ujrzawszy z daleka powóz z herbami królewskimi i wyobrażając sobie, że nowa się dlań gotuje przygoda, zawołał na Sanszę, żeby mu szyszak podał. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ {{Korekta|XIII|XVII}}.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje najwyższy dowód odwagi Don Kiszota i szczęśliwy koniec przygody ze lwami.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Kiedy Don Kiszot taką miał rozprawę, Sanszo tymczasem, znudzony nią i widząc pasterzy pasących barany nieopodal, poszedł do nich po {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/842|num=172}}mleko, kupił sobie kilka serków i zabierał się do zjedzenia ich, gdy w tem usłyszał, że go wołają. Kiedy tak z jednej strony wołania pana, a z drugiej kłopocze go zakupiony towar, którego tracić, zapłaciwszy, nie miał ochoty, nie wiedząc, co robić, czemprędzej wpakował to wszystko w szyszak, który mu wisiał przy kulbace, i wyciągniętym kłusem sunął do Don Kiszota.<br> {{tab}}— Przyjacielu — rzekł doń nasz rycerz — podaj mi szyszak, znam się na przygodach i widzę, że tejby nie bardzo było bezpiecznie przedsiębrać bez dobrego uzbrojenia.<br> {{tab}}Szlachcic, słysząc te słowa Don Kiszota, spojrzał na wszystkie strony, a nie widząc nic prócz wozu z chorągiewkami królewskiemu, poczytał go za furgon ze skarbowymi pieniądzmi i powiedział to Don Kiszotowi; ale ten nie łatwo prawdzie wierzył, przypuszczając, że wszystko, co mu się tylko wydarza, musi być ważną bardzo przygodą rycerską, więc odpowiedział:<br> {{tab}}— Mój zacny panie, człowiek bez uzbrojenia jest już na pół zwyciężony; nic na tem nie stracę, że się mam zawsze na ostrożności, a wiem to z doświadczenia, że widzialni i niewidzialni moi wrogowie ciągle na mnie czatują — i mówiąc to, wziął z rąk Sanszy hełm, nim ten zdążył wyjąć z niego serki, i włożył zaraz na głowę, a serwatka gęstemi kroplami ze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/843|num=173}}wszystkich stron spływać mu zaczęła na oczy i brodę.<br> {{tab}}— Co to z tego będzie, Sanszo? — zawołał przerażony — o dla Boga! co się dzieje, coś jakby mi się głowa rozpływała, albo mózg rozmiękał, czy też pocę się cały od stóp do głowy, doprawdy, pocę się okropnie, ale nie ze strachu. Po takiej wróżbie będzie niezawodnie straszna przygoda. Dajże mi się czem obetrzeć — zawołał — bo pot mi całkiem oczy zalewa.<br> {{tab}}Sanszo dał mu chustkę, ani słowa nie mówiąc, a Bogu w duchu dziękując, że się nie domyśla, co to jest. Don Kiszot obtarł sobie twarz, a zdjąwszy szyszak, żeby głowę obetrzeć i obaczyć, co mu tak niewczesną sprawia ochłodę, spostrzegł w hełmie białą marmoladę, wziął jej kawałek na palec i poniósł do nosa. Jak tylko powąchał, poznał zaraz, że to serwatka, i zawołał:<br> {{tab}}— Na żywot pani Dulcynei, a ty zdrajco, łakomco, to ty mnie świeże sery będziesz w szyszak składał?<br> {{tab}}— Panie — odpowie obojętnie Sanszo, nie dając znaku zdziwienia — jeżeli tam sery są, to mi je pan wypuść w dzierżawę, zjem je sobie, albo niech je dyabli zjedzą, co je tam włożyli! A proszę pana a pan mnie posądził; czyż to ja mógłbym takie głupstwo zrobić, skóra mnie jeszcze nie swędzi; na uczciwość, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/844|num=174}}panie, to już i ja muszę mieć czarowników, co mnie prześladują. A dlaczegóż miałbym był wyjątkiem — rzekł — kiedy jestem członkiem rycerstwa błędnego? Jestem pewny, że to on; nakładli panu tego paskudztwa w szyszak, żeby pan się rozgniewał i mnie skórę wytatarował, ale na ten raz nie udało wam się, drwię sobie z waszych figlów, bo mój pan jest dobry, zna wasze złości i wie dobrze, że gdybym je miał: ser i mleko, to wołałbym je włożyć do brzucha, niż do szyszaka.<br> {{tab}}— Wszystko to być może — rzecze Dor Kiszot — ale trzeba już temu jakiś koniec położyć.<br> {{tab}}Szlachcic przypatrywał się i przysłuchiwać wszystkiemu pilnie i podziwiał.<br> {{tab}}Don Kiszot, obtarłszy sobie twarz i brodę włożył szyszak na głowę, miecz przy boki obejrzał, zasadził się na strzemionach i junacko wstrząsając włócznią, zawołał:<br> {{tab}}— Teraz gotów jestem na wszystko, i samemu szatanowi mogę w oczy zajrzeć.<br> {{tab}}Tymczasem wóz nadjechał; siedział w nim jeden tylko człowiek, a woźnica na mule. Don Kiszot stanął przed nimi i zawołał:<br> {{tab}}— Gdzie jedziecie, przyjaciele? co to ze wóz prowadzicie? co w nim jest i co znacz; te chorągiewki?<br> {{tab}}— Wóz ten do mnie należy — {{pp|odpowie|dział}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/845|num=175}}{{pk|odpowie|dział}} woźnica — dwa lwy są w nim we środku w dwóch klatkach; gubernator Oranu posyła je królowi i dlatego to położono tu herby królewskie.<br> {{tab}}— A te lwy czy wielkie? — zapytał Don Kiszot.<br> {{tab}}— O, takie wielkie — odpowiedział towarzysz woźnicy — że podobnych jeszcze nigdy w Hiszpanii nie było. Ja ich dozoruję i widziałem niemało tego w życiu, ale podobnych nigdy; w pierwszej klatce siedzi lew, a w drugiej lwica, głodne są strasznie w tej chwili, bo dzisiaj jeszcze nic nie jadły. Tak więc, panie, nie mamy ci więcej co się spowiadać i jeżeli pozwolisz, pojedziemy dalej.<br> {{tab}}I woźnica istotnie chciał ruszyć naprzód, gdy Don Kiszot, uśmiechając się trochę, zawołał:<br> {{tab}}— Lewki! kochane lewki! a to właśnie dla mnie, aha, muszę ja tym panom, co je przysyłają, pokazać, że ja nie taki człowiek, żebym się lwów bał! Zejdź zaraz, człowieku, a kiedy jesteś gubernatorem od tych lwów, otwórz klatki i wypuść je, żebym im tu na polu pokazał, na złość czarownikom, co na mnie je nasyłają, czem jest Don Kiszot z Manszy!<br> {{tab}}— Aha, aha! — zawołał wtedy szlachcic — teraz już wątpić nie można, rycerzowi czegoś w głowie brakuje.<br> {{tab}}Sanszo, cały drżący, zbliżył się właśnie w tej chwili do szlachcica i mówił:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/846|num=176}}{{tab}}— Ah, panie! na miłość Boską, nie dajcie mojemu panu bić się ze lwami, przysięgam, że one nas wszystkich rozszarpią!<br> {{tab}}— Alboż pan twój taki waryat — odpowie szlachcic — żeby się miał bić ze lwami?<br> {{tab}}— Nie waryat, ale się niczego nie boi — odpowie Sanszo.<br> {{tab}}— No, no, bądź spokojny, zaręczam ci za niego — rzecze szlachcic — i zbliżając się do Don Kiszota, który gwałtem się domagał, aby klatki otworzono, rzekł mu:<br> {{tab}}— Mości rycerzu, rycerze błędni nie powinni przedsiębrać takich przygód, w których widocznie zły koniec ich czeka, bo zuchwalstwo jest przymiotem dzikim i nieroztropnym, więcej do szaleństwa niż do prawdziwej waleczności zbliżonym. Zresztą lwy te nie przeciw tobie są wysłane, jest to podarek dla króla i nie godzi się zatrzymywać tych ludzi, na których odpowiedzialność ciąży.<br> {{tab}}— Mój szlachcicu — ofuknie Don Kiszot — patrz swoich kuropatw i siatek, a do drugich się nie wtrącaj, to moje rzemiosło i wiem lepiej od ciebie, czy lwy te na mnie wysłane, czy nie. I zwracając się nagle do dozorcy lwów:<br> {{tab}}— Hultaju! — zawołał — jak Bóg na niebie, jeżeli mi klatek natychmiast nie otworzysz, to cię tą lancą do wozu przygwożdżę!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/847|num=177}}{{tab}}— Ah! panie — prosił się woźnica — na miłość Boską, pozwól mi muły wyprządz i uciec z nimi, nim się lwom otworzy, bo jakby mi się rzuciły na nie, to jabym biedak musiał z torbami pójść; Bóg mi świadkiem, że ten wóz i muły, to mój cały majątek.<br> {{tab}}— Nędzniku! — odpowie Don Kiszot — kiedy nie masz wiary, to złaź i umykaj, kiedy chcesz, ale obaczysz zaraz, że nie miałeś się czego bać.<br> {{tab}}Uradowany woźnica zeskoczył co żywo na ziemię i odprzągł muły. Dozorca lwów głośno w tej chwili przemówił:<br> {{tab}}— Panowie, biorę was za świadków, że przeciwko woli mojej i gwałtem zmuszony jestem lwy wypuścić, i przestrzegam tego pana raz jeszcze, że wielkie stąd wyniknąć może nieszczęście, i że ja na stratę kosztów jestem narażony; przestrzegam również panów, abyście się schronili, nim klatki otworzę, bo mnie lwy nic nie zrobią.<br> {{tab}}Szlachcic jeszcze raz próbował odwieść Don Kiszota od tak dziwnego zamiaru, mówiąc mu, że Pana Boga się obraża, narażając się na tak wyraźne niebezpieczeństwo; ale Don Kiszot mu odpowiedział, że wie, co robi.<br> {{tab}}— Strzeż się, rycerzu, bo chyba nie wiesz — rzecze mu szlachcic.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/848|num=178}}{{tab}}— A kiedy ci, mój panie, tak niebezpieczno — odpowie Don Kiszot — to się stad wynoś.<br> {{tab}}Sanszo widząc, że rady szlachcica nic nie skutkują, chciał sam spróbować, czy nie potrafi odwieść pana, i ze łzami w oczach błagał go, żeby zaniechał tego zamiaru, mówiąc mu, że przygody z wiatrakami i z foluszami i wszelkie inne, jakie miał w życiu, w porównaniu z ta były igraszką tylko.<br> {{tab}}— Pamiętajcie, panie, że tu niema ani czarów ani nic podobnego; mój najdroższy panie, tylko łapę jednego z tych lwów widziałem z za kraty, a po samych pazurach jestem przekonany, że lew ten musi być większy od słonia.<br> {{tab}}— O! ze strachu to go już zrobisz takim jak góra — rzecze Don Kiszot — idź sobie precz, mój Sanszo, i nie psuj próżno gęby pamiętaj tylko, że gdybym tu życie położył dopełnić powinieneś, czegoś się zobowiązał pójdziesz do Dulcynei, więcej ci nic nie mówię — i mówił jeszcze dość długo, dając poznać aż nadto, że nic go od zamiaru odwieść nic jest w stanie.<br> {{tab}}Szlachcic próbował jeszcze, czy nie przekona Don Kiszota; ale widząc, że wszelkie usiłowania są nadaremne, oddalił się razem z Sanszem i woźnicą, którzy i piętą i głosem popędzali wierzchowców co siły; Don Kiszot tymczasem wygrażał dozorcy lwów, nie odstępując od swego.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/849|num=179}}{{tab}}Biedny Sanszo płakał z rozpaczy, utyskiwa, nad losem pana, którego śmierć w lwich szponach widział niezawodną; przeklinał godzinę, w której wszedł do służby takiego waryata, a opłakując i czas i nagrody stracone, coraz mocniej poganiał burego; mianowicie, jak tylko obejrzał się za siebie i wóz zobaczył, to go tak straszna drżączka porywała i tak się kręcił na kulbace, podżegając osła do biegu, że zaledwie mógł się na niej utrzymać. Dozorca lwów widząc, że się już kawał oddalili, prosił znów Don Kiszota, żeby go nie zmuszał do wypuszczania tak niebezpiecznych zwierząt, ale rycerz nasz tylko się uśmiechnął i kazał mu się śpieszyć.<br> {{tab}}Kiedy dozorca ze wstrętem i powoli otwiera klatki, Don Kiszotowi przyszło na myśl, czyby nie lepiej tę walkę odbyć pieszo, niż na koniu, i zważywszy, że Rosynant przelęknąć się może dzikich tych zwierząt, zeskakuje prędko na ziemię, zastawia się tarczą, dobywa miecz i staje śmiało wprost wozu, oddając się Bogu i pani Dulcynei w opiekę.<br> {{tab}}W tem miejscu autor historyi nie może się powstrzymać od wykrzyku uwielbienia: O dzielny, o waleczny Don Kiszocie! — powiada — chwało i zaszczycie Manszy! wzorze najodważniejszych rycerzy błędnych! Jakiemiż słowy opowiem czyn tak zadziwiający, jakże potrafię {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/850|num=180}}potomnym wiekom dać uwierzyć w rzecz tak do wiaty niepodobną i gdzież znajdę pochwały na uwielbienie twojej odwagi? Ty sam jeden pieszo ze słabym mieczem w ręku, lichą zasłonięty tarczą, urągasz dwom lwom olbrzymim, najstraszniejszym, na jakie kiedybądź zdobyły się bory Afryki i pustynie Libii! Własne twe czyny niech będą twoją pochwałą, bohaterze nieporównany! i niech mi posłużą za rękojmię względem potomności tych cudów niesłychanych, o których mam jeszcze rozpowiadać w ciągu tej prawdziwej historyi!<br> {{tab}}Dozorca lwów widząc, że niema rady, a nie chcąc ściągnąć na siebie gniewu Don Kiszota, który w tak groźnej stanął postawie, otworzył na rozcież klatkę, w której ukazał się lew niezmiernej wielkości, miotający strasznym i dzikim wzrokiem. Przedewszystkiem zwierz ten przewrócił się z jednego boku na drugi, potem zaczął się przeciągać, wyprężając łapy i wyciągając pazury; później, roztworzywszy paszczę, ziewnął sobie serdecznie i oblizał się półłokciowym językiem; po tak miłych preludyach wysadził całą głowę z klatki i ognistemi ślepiami dumnie spojrzał wokoło. Don Kiszot przypatrywał mu się pilnie i ciągle czekał nań śmiało, pałając chęcią walki i pewnym będąc, że go za pierwszym ruchem w kawał rozsieka; ale lew roztropniejszy od naszego bohatera, a może też gardząc nim, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/851|num=181}}popatrzywszy się na wszystkie strony, spokojnie położył się napowrót i tyłem się do niego odwrócił. Widząc to, Don Kiszot kazał dozorcy, żeby go kijem drażnił i koniecznie z klatki wyprowadził.<br> {{tab}}— O, co tego, to za żadne skarby nie zrobię — odpowiedział dozorca — pierwszegoby mnie pożarł, gdybym go rozjuszył; ma teraz wolność, może wyjść, więcej pan odemnie nie żądaj; a powiem panu prawdę, że kiedy teraz nie wyszedł, to i cały dzień nie wyjdzie. Ależ, panie, czyż tego wam jeszcze nie dosyć, czyż aż nadto nie okazaliście odwagi? dziesięciu rycerzy tegoby nie dokazało. Czekałeś pan na niego, urągałeś mu, czegóż chcieć więcej, a toć już jest zwyciężony, a przy was zwycięstwo!<br> {{tab}}— Masz słuszność — rzekł Don Kiszot — zamknij klatkę, mój przyjacielu, i daj mi świadectwo formalne o tem, coś widział, to jest, żeś wypuścił lwa, żem ja czekał na niego, a on wyjść nie chciał. Zrobiłem wszystko, co należało do mnie, więcej się nie obowiązywałem, drwię sobie z czarów i czarowników! niech żyje prawdziwe rycerstwo! możesz więc klatkę zamknąć, a ja pójdę po tych tchórzów naszych, żeby, się z twoich ust prawdy dowiedzieli.<br> {{tab}}Dozorca zamknął klatkę, a Don Kiszot założywszy chustkę na włócznię, podniósł ją w górę, kiwając na uciekających, żeby wrócili. Sanszo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/852|num=182}}pędził jeszcze cwałem jak i jego towarzysze; ale oglądając się od czasu do czasu, spostrzegł sygnał i zawołał zaraz: Niech wiszę! pan mój musiał pozabijać te potwory, bo oto nas woła.<br> {{tab}}Na krzyk ten mulnik się zatrzymał, a szlachcic, który się wysunął naprzód, bo najlepszego miał wierzchowca, zawrócił, a kiedy poznali, że Don Kiszot daje im znaki, nieco ze strachu ochłonęli. Kłusem więc biegli napowrót i jadać słyszeli głos Don Kiszota. wołającego.<br> {{tab}}— Bracie — mówił Don Kiszot do mulnika — zaprzęgaj muły i jedź sobie z Bogiem, a ty, Sanszo, daj dwie sztuki złota tym ludziom za to, że dla mojej miłości w drodze się zatrzymali.<br> {{tab}}— Z całego serca, z całego serca, dam i więcej — rzecze Sanszo, dobywając kieski — ale cóż się stało z lwami, — pytał — żyją, czy nie żyją?<br> {{tab}}Dozorca rozpowiedział wtedy rzecz całą, przesadzając jak mógł odwagę Don Kiszota i {{Korekta|tchórzowstwo|tchórzostwo}} lwa przypisując przestrachowi jakego doznał.<br> {{tab}}— A co, Sanszo, cóż ty na to? — rzecze Don Kiszot, obracając się ku niemu — a co? czy wytrzymają czarownicy przeciw waleczności? mogą mi odjąć zwycięstwo, ale cała ich potęga nie odejmie mi odwagi.<br> {{tab}}Woźnica zaprzągł muły i pojechał z dozorcą, który zaręczał Don Kiszotowi, że wszędzie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/853|num=183}}rozpowie czyn jego niesłychany, a jak na dwór przybędzie, królowi samemu o tem doniesie.<br> {{tab}}— Jeżeli jego królewska mość zapyta się przypadkiem, kto jest ten waleczny, powiedz mu tylko, że Rycerz Lwi, bo od tej chwili nosić będę to miano, a porzucam dawniejsze Rycerza Posępnego Oblicza, stosownie do zwyczaju dawniejszych rycerzów, którzy zmieniali nazwiska, kiedy im się podobało.<br> {{tab}}Rozjechali się nareszcie, a Don Kiszot, Sanszo i Don Diego de Miranda pojechali dalej razem. W ciągu tego czasu Don Diego ciągle miał zwróconą uwagę na naszego rycerza i w najwyższem zostając podziwieniu, nie wiedział, jakie powziąć {{Korekta|mniemianie|mniemanie}} o Don Kiszocie, w którym znalazł naraz tyle zdrowego rozsądku, ile dziwactwa. A ponieważ nie czytał jeszcze pierwszej części historyi bohatera, nie mógł tego zrozumieć, jak człowiek, który w tak piękny i pełen rozumu wyrażał się sposób, mógł podobne popełniać niedorzeczności. Don Kiszot przerwał mu jego dumanie, mówiąc:<br> {{tab}}— Nie wątpię, zacny mój panie, że dotąd musiałeś mnie brać za jakiegoś śmiałka niespełna rozumu, bo widząc moje czyny, niepodobna jest prawie, innego o mnie powziąć wyobrażenia; jednakże nie czuje się w obowiązku uwiadomić cię, panie, że nie jestem takim szaleńcem, za jakiego mnie mogłeś uważać; jeden okazuje {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/854|num=184}}swą śmiałość i siłę wobec swojego monarchy, uderzając na zuchwałe byki, i silnym razem dzirytu powala je o ziemię; drugi zyskuje sławę w igrzyskach turniejowych, zwalając z koni przeciwników, inny przy damach układnością się odznacza, czy to na balu, czy w gonitwach do pierścienia — słowem, rycerze, co powinni być ozdobą dworu książąt, dobrze czynią, ciągle temi zabawy w rzemiośle swojem ćwicząc się i wprawiając; ale rycerz błędny szuka sławy rzeczywistszej w puszczach, lasach i górach. Rycerz błędny, powiadam, równie dobrze czyni, wspomagając biedną wdowę uciśnioną w wiosce swojej, jak układny kawaler dworski wyprawiając damom festyny w mieście. Nie jednakowe, mości Diego, rycerzów jest powołanie: mnie los uczynił rycerzem błędnym, powinienem więc godnie odpowiedzieć swoim obowiązkom. Dlatego to, mości Diego, musiałem stawić czoło tym lwom, chociaż wiedziałem, że to jest zuchwalstwem, ale wolę, żeby mnie oskarżono, że za daleko posuwam dbałość o sławę rycerską, niż żeby mówiono, że ją zaniedbuję. Słysząc, co o innych mówią, wolę, że o mnie to tylko powiedzieć będą mogli, iż jestem odważnym aż do zuchwałości.<br> {{tab}}— Doprawdy, mości rycerzu — rzecze Don Diego — wszystko, co mówisz i robisz, jest godnem uwielbienia i jestem pewien, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/855|num=185}}<section begin="17" />gdyby ustawy błędnego rycerstwa zaginęły, tybyś je sam wnet przywrócił, bo znasz je lepiej niż wszyscy razem rycerze błędni. Ale już się późno robi, przyśpieszmy kroku, żeby wcześniej stanąć w domu, gdzie korzystać będę z czasu, który mi raczysz poświęcić.<br> {{tab}}— Poczytuję sobie za zaszczyt uprzejmość twoją — mości Diego — rzekł Don Kiszot. I popędzili żwawiej, a około godziny drugiej stanęli w domu Don Diega. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section end="17" /> <section begin="K6" />{{c|'''Księga szósta.'''|w=160%|po=20px}}<section end="K6" /> <section begin="X" />{{c|ROZDZIAŁ XVIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym mowa o tem, co się Don Kiszotowi w domu Don Diega przytrafiło.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot wchodząc do domu Don Diega, spostrzegł na podwórzu mnóstwo beczek, w Toboso wyrabianych. To mu przypomniało zaczarowaną jego damę; zaczął więc wzdychać nie zważając, że go kto słyszeć może. O nieporównana Dulcyneo! — zawołał — kiedyż się skończy twoje prześladowanie? — W tej chwili nadszedł syn Don Diega, trzymając za rękę seniorę Krystynę, matkę swoją, która wyszła powitać męża. Don Kiszot, jak ją tylko zobaczył,<section end="X" /> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/856|num=186}}rzucił się na kolana i powitawszy ze zwykłą układnością, prosił ją grzecznie o rękę do ucałowania.<br> {{tab}}— Żona moja — rzekł Don Diego — to jest jegomość pan Don Kiszot z Manszy, najgrzeczniejszy i najwaleczniejszy rycerz błędny w świecie, zasługujący na najuprzejmiejsze przyjęcie i uszanowanie.<br> {{tab}}Seniora Krystyna wielu grzecznościami odpowiedziała rycerzowi a on jej znów z dworskością je powrócił, poczem powitał syna, a obadwaj wiele komplementów {{Korekta|szbie|sobie}} naprawili.<br> {{tab}}Później poprowadzono Don Kiszota do sali, gdzie go Sanszo ze zbroi rozdziewał; został tedy w spodniach walenckich, kaftanie łosiowym, grubo zatłuszczonym od starego pancerza z kołnierzem parcianym, w butach maurytańskich nieźle wyglansowanych, a jako największą ozdobę miał na sobie szeroki pas ze skóry wilka morskiego, u którego wisiał miecz doświadczony, a na plecach króciutki płaszczyk z wielkiego pół-sukienka. Przedewszystkiem umył sobie twarz i głowę, kilka kubłów wody na to spotrzebowawszy, a i tak jeszcze z trudnością rozplatał włosy, pozlepiane serem i mlekiem, które na nich obeschły. Gdy Don Kiszot przebierał się, Don Lorenco, syn Don Diega, rzekł do swojego ojca:<br> {{tab}}— Co to za jeden ten szlachcic, ojcze, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/857|num=187}}któregoś nam przyprowadził? Dziwimy się niezmiernie z matką jego podstawie, obejściu i nazwisku, a więcej jeszcze temu, coś nam powiedział, że jest rycerzem błędnym.<br> {{tab}}— Doprawdy, synu, nie wiem, co ci mam odpowiedzieć — rzecze Don Diego — jest to człowiek, który mówi bardzo do rzeczy, a robi nie do rzeczy i największe głupstwa popełnia; a że jestem świadkiem ich obydwóch, nie mogę go dobrze wymiarkować, lubo więcej zdaje mi się waryatem niż rozumnym; ale rozmów się sam z nim, a powiesz mi swoje zdanie.<br> {{tab}}Don Lorenco poszedł zaraz do Don Kiszota i zastał go wychodzącym z sali w opisanem przez nas ubraniu. Gdy rozmawiał o tem i owem, Don Kiszot odezwał się:<br> {{tab}}— Cieszę się, panie, że jesteś godnym synem pana Don Diega, powiadał mi, że masz, wiele dowcipu, a nadewszystko, że jesteś wielkim poetą.<br> {{tab}}— Poetą, być może — odpowie Don Lorenco — ale do wielkiego poety bardzo mi daleko. Lubię czytać poezyę, lubię ją potrosze uprawiać, ale nic więcej, i ojciec mój, panie, mówiąc to, żartował sobie ze mnie.<br> {{tab}}— Widząc taką skromność — odpowie Don Kiszot — jeszcze wyższego o panu nabieram rozumienia, bo rzadko o poetę, któryby nie był zarozumiały i nie miał się za najpierwszego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/858|num=188}}w swojej sztuce; ale powiedz mi pan, proszę co to za wiersze przysłano ci do wykładu o których mi ojciec mówił, że ci nieco trudność; sprawiają. Jeżeli to glosa, to ja się znam na tem trochę i radbym usłyszeć owe wiersze, jeżeli mi je przeczytać raczysz.<br> {{tab}}— Zdaje mi się, panie — rzecze Lorence — żeś musiał odbywać nauki, powiedz mi przeto z łaski swojej, do jakiej przykładaliście się szczególniej.<br> {{tab}}— Do nauki rycerstwa błędnego — odpowie Don Kiszot — która więcej warta niż poezya, choćby ją kto w najwyższym stopniu posiadał.<br> {{tab}}— Przyznam wam się — rzecze Lorenco — że nie znam wcale tej nauki i nigdym o niej nie słyszał.<br> {{tab}}— Jest to nauka — odpowie Don Kiszot — obejmująca w sobie wszystkie nauki, jakie są w świecie; kto się jej poświęca, musi być prawnikiem i znać zasady sprawiedliwości dystrybucyjnej i komentacyjnej, aby każdemu oddać, co mu się należy; musi być teologiem, aby umieć zdać sprawę z wiary swojej, kiedy go o to zaczepią; musi się znać na medycynie i własnościach ziół, bo w górach, lasach i pustyniach nie znajdzie ludzi, coby mu rany opatrywali. Jeżeli nie jest biegłym w astrologii i nie zna się na gwiazdach, jakże się dowie w nocy, która jest godzina, w jakiej części {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/859|num=189}}świata się znajduje i w jakim klimacie? Jeżeli nieświadom jest matematyki i fortyfikacyi, nie zna rzeczy najpotrzebniejszych w jego powołaniu, słowem, musi posiadać wszystkie cnoty teologiczne i kardynalne, a idąc do dalszych szczegółów, musi umieć konia okuć, siodło i uzdę naprawić, pływać, skakać, dobrze konia zażywać, tańczyć, bronią robić, zgoła umieć to wszystko, co zacnemu kawalerowi przystoi i przyjemnym go czyni. Przedewszystkiem musi być wiernym Bogu i damie swojej, nieskazitelnie czystym w myślach, uczciwym w słowach, hojnym, wspaniałomyślnym, mężnym, niezmordowanym w pracach, wytrwałym w przeciwnościach, zawsze litościwym i gotowym, do usługi drugim, a prawdę utrzymującym wszędzie i zawsze, choćby ze stratą życia własnego. Te są, mości Lorenco, przymioty niezbędne dla każdego rycerza błędnego, zważ więc teraz, co to za wielka nauka i czy która inna może się z nią równać.<br> {{tab}}— Jeżeli tak jest, panie — rzecze Lorenco — to zapewne nauka ta nieskończenie inne przewyższa.<br> {{tab}}— Jakto! jeżeli tak jest? — wykrzyknie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Chcę przez to wyrazić — odrzecze Lorenco — iż trudno mi wierzyć, aby kiedykolwiekbądż byli na świecie, a tembardziej teraz, rycerze tak doskonali.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/860|num=190}}{{tab}}— Otóż to właśnie — zawoła Don Kiszot — tak mówią prawie wszyscy ladzie i widzę że cudu chyba potrzeba, ażeby ich przekonać, że byli rycerzy błędni i że są jeszcze. Nie będę teraz czasu tracił, ażeby cię z błędu, który z tylu innymi podzielasz, wyprowadzać, ale to mogę ci uczynić, iż do nieba gorąco modlić się będę, aby cię oświeciło i dało poznać, jak potrzebnymi w wiekach dawnych byli rycerze i jakby użytecznymi dziś jeszcze byli. Ale dziś za grzechy świata górują w tryumfie miękkość, próżnowanie, lenistwo i wiele innych występków.<br> {{tab}}Gdy Don Kiszot tak perorował. Don Lorenco badał go pilnie i doszedł do tego przekonania, że prócz bzika zabawnego, który cierpi do błędnego rycerstwa, jest to zresztą człowiek wcale rozumny — i przyzwoity. Poproszono ich na obiad. Don Diego, wziąwszy syna na stronę, pytał go, co myśli o naszym rycerzu.<br> {{tab}}— Widzę — odpowiedział — że wszyscy lekarze na świecie nie potrafiliby go uzdrowić; jest on bez ratunku, jest waryatem, ale nader przyjemnym i miewa chwile bardzo zdrowe.<br> {{tab}}Zasiedli do stołu i smacznie obiadowali Don Kiszot niezmiernie sobie podobał i nachwalić się nie mógł tej ciszy i spokojności w całym domu panującej, którą sam w sobie porównywał do klasztornej. Jak tylko od stołu wstali, Don Kiszot usilnie prosił Don Lorenca, ażeby mu pokazał wiersze, o których mu mówił.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/861|num=191}}{{tab}}— Nie należę ja do liczby tych, panie — rzecze Lorenco — co lubią się z utworami swymi popisywać, a udają skromnych i wzdragają się, ażeby ich więcej proszono i nalegano. Chętnie panu przeczytam glosę moją, która napisałem raczej dla wprawy niż dla jakiegobądź zaszczytu, zobowiążesz mnie pan, gdy powiesz swe zdanie bez żadnej ogródki.<br> {{tab}}— Jeden z przyjaciół moich, człowiek bardzo rozumny — rzecze Don Kiszot — mówił mi kiedyś, że nikomuby nie radził pisać glos, bo to rodzaj trudny, przykry i niewdzięczny; nigdy glosa dokładnie z tekstem się nie zgadza, odbiega często od przedmiotu, a prawidła jej tak są surowe, że nie dozwalają ani zapytań, ani zmiany treści, ani tysiąca rzeczy, dozwolonych w innej poezyi.<br> {{tab}}— Doprawdy, mości Don Kiszocie — odpowie Don Lorenco — dowiaduję się od ciebie wielu rzeczy, które mało komu są znane, wyznaję, żem się tego nie spodziewał, myślałem, że znajdę słabą twoją stronę; zawsze mi się wymykasz wtedy właśnie, kiedym cię najmocniej podchwycić pragnął.<br> {{tab}}— Jakto wymykam się? nie rozumiem tego — zagadnie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Później się lepiej wytłómaczę — rzecze Lorenco — teraz posłuchaj mojej glosy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/862|num=192}}<poem>{{f|w=90%|Gdy, co było, znów powróci, Wtedy zrzeknę się nadziei, Albo, że czas już nadchodzi Tego, co się potem stanie.}}</poem> {{tab}}A to jest glosa, którą napisałem:<br> <poem>{{f|w=90%|Gdy wszystko mija na świecie, Minął czas, gdy los łaskawy Słał mi darów twoich kwiecie; Zwiądł zielony liść mej sławy, W sercu goszczą smutku mary. Gdy los koło swe odwróci, Dusza moja się zasmuci, Lecz odżyję wnet z zapałem, Po stuleciu nawet całem, Gdy, co było, znów powróci. Nie pragnę sławy, uciechy, Ani tryumfu innego, Niech mi tylko los pociechy Nie odbiera i snu tego, Strojnego w złote uśmiechy! Jeśli więc fortuny wola Da mi dożyć tej kolei, Wtedy zgaśnie ogień duszy, Gorejący śród katuszy, Wtedy zrzeknę się nadziei. Niepodobieństw żądam tyle! Bo czas nigdy nie powrócił Ani jedną szczęścia chwilę, Którą już pierwiej zarzucił W ciemnej przeszłości mogile; Czas, jak ptak, skrzydła rozwodzi, On skrzydlaty już się rodzi, I ten w sądzie prawdę minął, Kto myśli, że czas upłynął, Albo że czas już nadchodzi.|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/863|num=193}}<poem>{{f|w=90%|Tak żyć pośród niepokoju, Między nadzieją i trwogą, To lepiej poledz w tym boju, Marząc duszy przyszłość błogą, Śród krwi płynącego zdroju. Kto raz skona, już nie wstanie, Więc zakończyć pragnę życie, Lecz obawa mnie wstrzymuje Że mój duch nie przewiduje Tego co się potem stanie.}}</poem> {{tab}}Gdy Don Lorenco skończył czytać glosę, Don Kiszot zerwał się żywo na nogi i ściskając go za rękę, zawołał z uniesieniem:<br> {{tab}}— Ah, panie! na Boga ci przysięgam, że jesteś najlepszym poetą, jakich tylko znałem, godzien jesteś wieńca nietylko w Cyprze i Gaecie, jak mówi poeta, ale we wszystkich akademiach ateńskich, gdyby jeszcze istniały, i w najpierwszych dzisiejszych, w paryzkiej, bolońskiej i salamanckiej. Niechaj Febus strzałami swymi przeszyje sędziów, co ci pierwszego wieńca odmówią! Niechaj Muzy na zawsze o nich zapomną!<br> {{tab}}Don Kiszot prosił jeszcze Lorenca, ażeby mu przeczytał jaki swój utwór, więc poeta nie dał się długo prosić, tak go cieszyły pochwały, chociaż to były pochwały waryata.<br> {{tab}}Rycerz nas przez cztery dni gościł u Don Diega, ciągle z wielką podejmowany uprzejmością; żegnając się, nie miał dość słów na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/864|num=194}}podziękowanie za tyle grzeczności, zaręczał, że nie prędko radby dom ten opuścić, gdyby rycerzowi błędnemu przystało tak oddawać się przyjemnościom, oświadczył, że jedzie szukać przygód w tych stronach dla włożenia sobie ręki przed rycerskiemi igrzyskami w Saragosie i że ma zamiar zacząć od jaskini Montesinos, o której tyle cudów rozprawiają, i chce zobaczyć, gdzie bierze początek owe siedm jezior, zwanych niegdyś Ruidera. Don Diego razem z synem pochwalili ten zamiar, ofiarując mu wszelkie usługi w dowód poszanowania jego waleczności i zawodu, poczem uściskali się i rozstali. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XIX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje przygodę zakochanego pasterza i wiele innych rzeczy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Ujechawszy kawałek drogi od domu Don Diega, Don Kiszot spotkał czterech ludzi na osłach, z których dwóch zdawało się studentami, a dwóch innych wieśniakami. Jeden z dwóch pierwszych miał przy sobie tłómoczek z ubraniem zapewne, a drugi przed sobą dwa florety i parę kamaszy; wieśniacy zaś wieźli do wsi żywność którą widocznie zakupili w mieście. Ludzie ci, również jak i wszyscy, co pierwszy raz widzieli Don Kiszota, zdumieli się na widok tej dziwacznej {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/865|num=195}}figury i niecierpliwie dowiedzieć się pragnęli, co on jest za jeden. Rycerz ich pozdrowił, a dowiedziawszy się, że jadą w te same strony, oświadczył im, że byłoby mu bardzo przyjemnie razem podróżować, i prosił przytem, aby zwolnili nieco kroku, gdyż koń jego nie mógł za osłami wydążyć. Opowiedział im pokrótce, że jest rycerzem błędnym, że po całym świecie szuka przygód, że w kraju swoim nazywał się Don Kiszotem z Manszy, a od niedawna przezwał się rycerzem Lwim.<br> {{tab}}Chłopi słuchali tego wszystkiego, jak niemieckiego kazania, ale studenci, rozumiejąc więcej, poznali, że pan rycerz ma ćwieczka w głowie; mimo to nie przestali mu świadczyć uszanowania i czci, może dla wieku jego i postawy dumnej a skromnej.<br> {{tab}}— Mości rycerzu — odezwał się jeden z nich — jeżeli nie masz w swej podróży celu stałego, zechciej jechać z nami na wesele, któremu równego we wspaniałości zapewne nigdy nie widziała Mansza.<br> {{tab}}— A cóż to, czy książę jaki się żeni, że takiego wesela się spodziewacie?<br> {{tab}}— Bynajmniej — odpowiedział student — jest to wesele najbogatszego w całej okolicy wieśniaka i wieśniaczki, pięknej jak mało; odbędzie się we wsi. gdzie mieszka narzeczona, którą zowią piękną Kwiteryą. Pan młody nazywa {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/866|num=196}}się Ganiasz, bogaty, ma lat około dwudziestu dwóch, ona zaś najwyżej ośmnaście. Słowem, pasują do siebie, jak ulał, chociaż powiadają, że ród Kwiteryi jest daleko starszy od rodu Gamasza, ale ktoby tam na to uważał, pieniądze wszystkiemu poradzą. Ganiasz jest chłopak dzielny i hojny, chce mieć wesele sute i cała łąkę, na której odprawiać się będzie, postanowił pokryć szałasem, ażeby słońce nie dochodziło. Będą tam wszystkie zabawy, będą grać w balona, biegać do mety, tańczyć z kastanietami i bębnami, bo w tej wsi są doskonali tancerze. Będzie ochoty po uszy, ale najdziwniejsze rzeczy to pewno będzie wyrabiał Bazyli.<br> {{tab}}— Cóż to za Bazyli? — zapytał Don Kiszot.<br> {{tab}}— Bazyli — odpowiedział student — jest to pasterz z tej samej wsi, co Kwiterya, sąsiadujący z jej ojcem. Kochali się od małego, a jak podrośli, ojciec Kwiteryi dał mu małą odprawę, bo nie był dość bogaty i postanowił wydać córkę. za Gamasza, który jest daleko majętniejszy, ale zresztą ani się umywał do tamtego, bo Bazyli to najpiękniejszy i najdowcipniejszy chłopak z całej okolicy. Przesadza wszystkich w gonitwach, w szermierkach, w rzucaniu do celu i wszelkich innych zabawach; gra cudownie na gitarze, śpiewa i tańczy tak samo, a bronią robi jak pierwszy fechmistrz.<br> {{tab}}— Gdyby ten jeden tylko posiadał przymiot {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/867|num=197}}— rzecze Don Kiszot — już byłby godzien zostać mężem nietylko pięknej Kwiteryi. ale nawet królowej Genevry, pomimo gniewu Lancelota i wszystkich, coby mu się sprzeciwiali.<br> {{tab}}— Jakem poczciw i ja jestem tego zdania — odezwie się Sanszo, który dotąd nic nie mówił — i moja żona jest tego zdania, ażeby równy brał sobie równą, bo to przysłowie mówi: wilk z wilczycą, kozioł z koźlicą, to się ma znaczyć, że mój przyjaciel Bazyli, bo go już kocham, ożeni się z piękną Kwiteryą. Niech im Bóg błogosławi w najdłuższe lata, a gniew swój spuści na tych, co kochankom żenić się wzbraniają!<br> {{tab}}— Gdyby tylko ci, co się kochają, mieli się żenić — rzecze Don Kiszot — to w cóżby poszła władza i powaga ojców? Dziwneby to było, gdyby dzieci według swego widzimisię małżonków sobie wybierały; nierazby wtedy córka szła za sługę ojca, albo za pierwszego lepszego oszusta i łotrzyka, coby jej wpadł w oko, bo miłość łatwo zaślepia i nie zostawia człowiekowi dosyć rozumu na wybór rozsądny. A rozumiesz przecież, mój poczciwy Sanszo, że w żadnej przygodzie życia rozum nie jest tyle potrzebny, jak kiedy idzie o małżeństwo, bo żona to nie towar, który zbyć można kiedy się podoba, to towarzyszka całego życia, wspólniczka {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/868|num=198}}całej doli, cząsteczka nierozłącznie związana z całą istotą żywota, węzeł gordyjski, którego nic nie rozetnie, chyba dopiero nóż twardy Parki. Powiedziałbym ci, moje dziecko, więcej w tym przedmiocie, ale pan licencyat pewno ma nam więcej jeszcze co do powiedzenia o Bazylim.<br> {{tab}}— Tyle tylko mogę jeszcze powiedzieć w tym {{Korekta|zględzie|względzie}} — odezwie się bakałarz (używając wyrażenia grzecznego, jak Don Kiszot) — że Bazyli, jak tylko się dowiedział, że Kwiterya idzie za Gamasza, wpadł w tak wielką melancholię, że prawie zupełnie rozum postradał. Od tego czasu nie śmieje się nigdy, mówi od rzeczy, ani je, ani pije, tylko same owoce i wodę czystą, a jeżeli zaśnie, co bardzo rzadko się zdarza, to zawsze pod gołem niebem, wśród pól, na twardej ziemi, jak zwierz dziki. Często wznosi oczy do nieba, a potem w ziemię je wlepia tak nieruchomo, jak gdyby był z kamienia. Koniec końców, biedny chłopak w tak strasznym jest stanie, że wszyscy, co go znamy, pewni prawie jesteśmy, że padnie trupem na miejscu, gdy Kwiterya odda rękę Gamaszowi.<br> {{tab}}— Bóg tego nie dopuści — odezwie się Sanszo — bo gdy złe jakie dopuszcza, to zaraz daje i ulżenie na utrapienie. Któż wie, co się jeszcze stać może? Zaprawdę, nikt nie zgadnie, co przypadnie. Niemało jeszcze godzin mamy od dziś do jutra, sporo wody upłynie, a dość {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/869|num=199}}jednej chwili na obalenie domu, który lat wiele budowano komu. Ileż to razy i deszcz pada i słońce świeci razem! Dziś legniesz na noc zdrowy, a jutro trup z ciebie gotowy. I któż się pochwali, że choć jeden gwoździk wbił w koło fortuny? jak się znajdzie, dam kruka białego. Między kobiece tak a nie nie podjąłbyś się wścibić koniuszczka igły najcieńszej. Nakoniec niechże mi kto poradzi, ażeby się Kwiterya całem sercem w Bazylim zakochała. Dam mu cały worek błogosławieństwa, bo to słyszałem ja nieraz, że miłość patrzy przez takie okulary, co miedź na złoto, a orzechy na perły zamieniają.<br> {{tab}}— Gdzieżeś ty się zapędził, Sanszo — przerwie mu Don Kiszot — przeklęcie długi masz ozór; jak zaczniesz klepać jedne za drugiemi te przysłowia i gadki, toby cię już i papież nie wstrzymał, a bodaj cię już raz wyklął; powiedzże mi, ośle, co to jest koło fortuny i te inne rzeczy, coś je tu ponabijał, że koniecznie wyrywasz się o nich ze swojem zdaniem?<br> {{tab}}— Gdyby mnie nie rozumiano, wielmożny panie, nicby nie było dziwnego, ażebym wtedy uchodził za głupca, ale mniejsza o to, Pan Bóg mnie rozumie i ja siebie rozumiem i wiem, żem nic złego nie powiedział, ale wasza wielmożność lubi mnie zawsze przeładować i słowa moje i uczynki okręcać<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/870|num=200}}{{tab}}— Powiedzże prześladować, przekręcać, gamoniu nieznośny rozbójniku porządnej mowy — zawoła Don Kiszot — a bodaj ci się język na całe życie skręcił!<br> {{tab}}— Eh, do stu piorunów! czego pan chce odemnie, czego mi pan tak złorzeczy? przecież pan wie, że mnie nie wybuchali przy dworze, ani filozofią nie karmili, żebym tam wiedział, jak gadać. Któż, u dyabła, wyuczy ludzi z Sanjago tak samo gadać, jak elegantów z Toledo, a zresztą, dalipan, i w Toledo nie mało takich co gadają, jak ich Pan Bóg nauczył.<br> {{tab}}— Ma cokolwiek słuszności — rzecze uczony bakałarz — ludzie pracujący w garbarniach, co się krokiem nie ruszają z Ocodover, nie mogą tak czysto mówić, jak ci, co po całych dniach przechadzają się po wspaniałych krużgankach; a jednakże i ci z Toledo pochodzą. Dworzanie tylko i to najwykwintniejsi, mają wymowę wytworną i poprawną. Co do mnie, panowie, spędziłem jakiś czas na naukach w Salamance i chlubię się tem, że wyrażam się pięknie.<br> {{tab}}— Gdybyś był większej chluby nie szukał we floretach — rzecze drugi student — to byłbyś wziął pierwszą nagrodę za wymowę, a tak byłeś w niej ostatni.<br> {{tab}}— Słuchaj, bakałarzu — odpowie licencyat — w grubym jesteś błędzie, jeżeli myślisz, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/871|num=201}}nauka dobrego fechtowania się jest niepotrzebną.<br> {{tab}}— Nie jest to przywidzenie moje — mówił Corchuelo (takie miał bakałarz imię) — ale prawda niezawodna i łatwa do dowiedzenia. A jeżeli chcesz, gotówem to uczynić. Pora ku temu sposobna: masz tu dwie szpady, a ja mam siły i odwagi dosyć, żeby ci pokazać, że się nie mylę. Zsiądź tylko z osła, popisuj się ze wszystkiemi sztukami szermierskiemi, a jeżeli ja prostą zręcznością tak ci za skórę nie zalezę, że aż ci świeczki w oczach staną, to pozwalam sobie dać pusliskami oprawę. Jak mnie tu widzisz nieuczonego, wyzywam wszystkich a wszystkich, niech mnie kto krokiem z miejsca ruszy, a ja podejmuję się każdego z placu wysadzić.<br> {{tab}}— Krokiem się nie ruszyć niewielka sztuka — odpowie licencyat — wcale ci nie przeczę, ale łatwoby też zdarzyć się mogło, że jużbyś i nogą nie ruszył z tego miejsca, na którem stałeś, to jest, że nie umiejąc reguł, nieuctwo przypłaciłbyś życiem.<br> {{tab}}— Zaraz się o tem przekonamy — odparł Corchuelo, i zeskoczywszy żwawo z osła, porwał ze złością jeden z floretów, które niósł licencyat, i stanął w bojowej postawie.<br> {{tab}}— A zaprawdę, to się tak skończyć nie może — rzecze Don Kiszot — trzeba rzeczy robić porządnie, a ja będę sędzią w kwestyi tak długo rozbieranej, a dotąd nie rozstrzygniętej.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/872|num=202}}{{tab}}I zsiadł zaraz z konia, a wziąwszy włócznię, stanął na środku drogi, gdy licencyat szedł już swobodnie przeciw Corchuelowi, który nacierał na niego z wściekłością, a oczy mu się jak rozżarzone węgle świeciły. Wieśniacy z Sanszem usunęli się na stronę i nie zsiadając z osłów, przyglądali się walce. Zaciekły Corchuelo zadawał ciosy za ciosami, to wprost, to z boku, to z pod ręki; nacierał jak lew, sypał pchnięcia gradem. Licencyat zaś z zimną {{Korekta|kwią|krwią}} je odbijał i od czasu do czasu dawał mu koniec floreta do pocałowania. Poobcinał mu wszystkie guziki u sukni, całą mu ją podarł w kawałki, sam ani jednego nie otrzymawszy razu. Dwa razy kapelusz mu zrzucił i tak go zmordował, że nareszcie z wściekłością odrzucił od siebie floret na jakie kroków pięćdziesiąt, chłopi to później zaświadczyli; a z tego pokazuje się, że wprawa i przemysł daleko są wyższe od siły. Po tym rozpaczliwym ruchu Corchuelo, znużony i znękany, stał jak posąg nieporuszenie, a Sanszo, zbliżywszy się do niego, rzekł:<br> {{tab}}— Na uczciwość, panie bakałarzu, jeżeli posłuchasz mojej rady, to na przyszłość nie będziesz nikogo wyzywał na fechtunek, ale na rzucanie drągiem do celu, albo na barowanie się, bo do tego macie dużo siły. Już to z tymi fechmistrzami ciężka sprawa: słyszałem nieraz, że jak chcą, to koniec szpady wetkną w ucho od igły.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/873|num=203}}{{tab}}— Poddaję się rzecze Corchuelo — i nie gniewam się, że doświadczenie wyprowadziło mnie ż błędu — ucałował zarazem licencyata i zostali większymi jeszcze przyjaciółmi, niż byli.<br> {{tab}}Potem ruszyli, popędzając wierzchowców, żeby stanąć wcześniej we wsi Kwiteryi, skąd wszyscy pochodzili. W drodze licencyat miał długą mowę o doskonałości sztuki fechtunkowej i dowodził pożytków jej tylu figurami i wywodami matematycznymi, że wszystkich jak najzupełniej przekonał, a Corchuela bardziej, niż innych. Ciemno już bardzo się zrobiło, gdy przybyli do wioski, ale tak była ona oświetloną, że zdaleka nawet ciemność nocy przed łuną niknęła. Słyszeli także zmieszany, ale przyjemny dźwięk rozmaitych instrumentów: fletów, obojów, tamburynów, piszczałek i dzwonków. Wjeżdżając do wsi, ujrzeli drzewa wszystkie pozawieszane mnóstwem świateł, które śliczny przedstawiały widok, bo wiatru najmniejszego nie było. Grajkowie, we wszystkich kierunkach porozrzucani gromadkami, jedni tańcząc, drudzy przygrywając na kobzach i fujarkach, zabawiali liczne zgromadzenie. Cała łąka istotnie przedstawiała widownię wesołości i rozkoszy. W rozmaitych miejscach ludzie pracowali nad budową wystaw dla widzów w dzień obchodu weselnego Gamasza, który miał nastąpić jutro i, o ile się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/874|num=204}}zdawało, odbyć razem z pogrzebem posępnego Bazyla.<br> {{tab}}Don Kiszot żadna miarą nie chciał wjechać do wsi, pomimo usilnych próśb bakałarza i wieśniaków, oraz błagań Sansza. Wzbraniał się, zmawiając na dawny zwyczaj rycerzów błędnych, którzy pod gołem niebem i w lasach noce spędzać woleli, niż na złocistych wezgłowiach. Zjechał w bok wsi, jakby naprzekór biednemu giermkowi, który żałośnie wspominał uczciwy dom i piękne przyjęcie Don Diega. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Który opisuje wesele Gamasza i co się stało z Bazylim.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Zaledwie piękna jutrzenka ukazała się na horyzoncie, gdy słońce Manszy, niezrównany Don Kiszot, zawzięty wróg lenistwa, zerwał się na nogi i zawołał giermka; widząc wszakże, że twardym snem zdjęty, przemówił do niego w te słowa:<br> {{tab}}— O istoto najszczęśliwsza ze wszystkich na powierzchni ziemi żyjących! ty nikomu niczego nie zazdrościsz i nawzajem nikt tobie nie zazdrości, w objęciach snu błogiego używasz spokoju, czarownicy cię nie kłopoczą, bo cię {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/875|num=205}}nie prześladują. Ty śpisz, bo cię żadna namiętność nie budzi, a nie znasz, co to zazdrość, nie wiesz, co długi i troski o jutro. Ambicya nie postała w twem sercu, ani w całej rodzinie; nie dbasz o próżności i blaski świata, a życzenia twoje, zamknięte w ciasnych granicach, nie unoszą cię po za obręb rzeczy koniecznych do życia. Najwięcej cię obchodzi twój bury wierzchowiec; o własnej osobie nie myślisz, bo staranie o niej do mnie należy, natura i zwyczaj włożyły ten obowiązek na wszystkich, którzy mają służących. Sługa śpi spokojnie, kiedy pan jego czuwa i trudzi się, żeby go wyżywił i nagrodził. Kiedy niebo odmówi rosy użyźniającej ziemię, kiedy pola nie urodzą, sługi żadnego stąd nie ponoszą uszczerbku, ani smutku; panowie tylko się biedzą, aby dostarczyć żywności tym, co ich obsługują tak w czasie głodu, jak i największej obfitości.<br> {{tab}}Sanszo, śpiąc smacznie i chrapiąc potężnie, ani słowa nie odpowiadał na całą tę mowę i nie prędko jeszcze byłby się obudził, gdyby go Don Kiszot włócznią kilka razy nie był potrącił. Otworzywszy nareszcie oczy i powlókłszy niemi powolnie na wszystkie strony, rzekł:<br> {{tab}}— Zdaje mi się, że mnie zalatuje od tego szałasu woń piękniejsza od czombru i macierzanki. Ah! jakże to ślicznie pachnie! jakem poczciw, to pieczeń duszona! O, założyłbym się, że suto będzie na tem weselisku.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/876|num=206}}{{tab}}— Ruszajże się, żarłoku, ruszaj prędzej — rzekł Don Kiszot — pojedziemy na to wesele, które ci tak w głowę wlazło, żeby zobaczyć, co zrobi posępny Bazyli.<br> {{tab}}— Niechaj sobie robi, co chce — odpowie Sanszo — kiedy biedny, to po co mu się zachciewa na żonę Kwiteryi? Także wybrał się, jeszcze czego? szybki z okna? Ja powiadam, panie, że kto biedny, to niech siedzi w swojej chałupie, niech się nie pcha do bogatych. Głowę stawiłbym, choć to tylko waryaty o takie rzeczy się zakładają, że Gamasz zakryłby go całego dukatami; a w takim stanie rzeczy czyżbyś pan radził Kwiteryi porzucać pierścienie i suknie, które jej Gamasz dać może? Cóż tam z tego, że on taki zgrabny do tańca ten Bazyli: to się na dyabła zdało, nie dostanie za to ani kieliszka wina w szynku. Miej ty minę od stu dyabłów i zwinności za dziesięciu, jeszcze ci nikt złamanego gronia nie da. Ba, ale jeżeli zręczny do pieniędzy, o! to znów co innego: za pieniądze wszystkiego dostanie; kupisz sobie rent, dom wybudujesz i żyjesz sobie, jak pan.<br> {{tab}}— Ech, do stu piorunów, Sanszo, kiedyż u licha skończysz swoje gadanie! a że też zawsze trzeba ci to przypominać! Jak się rozpaplesz, tobyś już nawet i o jedzeniu zapomniał, żeby ci tylko dać gadać.<br> {{tab}}— Żebyście mieli pamięć lepszą, panie, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/877|num=207}}tobyście sobie przypomnieli, że przed ostatnią wyprawą stanęła między nami ugoda, iż wolno mi będzie gadać, ile mi się tylko podoba, bylebym źle mówił przeciw bliźniemu, ani też niczemu, co do was należy; a teraz, panie, wy łamiecie nasz kontrakt.<br> {{tab}}— Wcale tego nie pamiętam — odpowie Don Kiszot — a choćby i tak było, to każę ci milczeć, rozumiesz? Dalej, spiesz się, słychać już zewsząd muzykę; wesele pewno odprawią rano przed upałem.<br> {{tab}}Sanszo, prędko osiodłał Rosynanta, włożył kulbakę na burego i pojechali stępa ku szałasowi.<br> {{tab}}Gdy wjeżdżali, najpierwszą rzeczą, która uderzyła Sansza, a która go niezmiernie ucieszyła, był wół potężny, nasadzony na rożen, z całego wiązu uciosany. Ogromny stos ognia, przy którym miał się piec, otaczało sześć wielkich garnków, albo raczej kotłów, każdy mogący, objąć całego barana. Wysokie kupy kapłonów, gęsi i kur leżały przygotowane, ażeby się dostać do tych garów; niezliczona ilość ptactwa, tak dziczyzny, jak i drobiu, rozwieszona była na drzewach od wczorajszego jeszcze wieczora, aby skruszały na świeżem powietrzu.<br> {{tab}}Sanszo naliczył więcej niż sześćdziesiąt wielkich naczyń z winem, z których każde najmniej dziesięć garncy mieściło. Leżały tam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/878|num=208}}także wielkie stosy krajanek chleba białego, podobne do stosów kamieni przy kopalniach; z drugiej znów strony sery na kupy zsypane, jak gdyby szańce fortyfikacyjne, a Sanszo z tego powodu mówił, że nigdy w życiu nie widział twierdzy lepiej zaopatrzonej, ani godniejszej zdobycia.<br> {{tab}}Tuż obok dwa kotły z oliwą i szmalcem służyły do roboty pączków i innych ciast, a cukier brano tam wielkiemi patelniami ze skrzyń nim napełnionych. Więcej niż pięćdziesięciu kucharzy i kucharek z radością w oczach pracowało żwawo i pilnie. We wnętrze ogromnego wołu włożono zamiast farszu, tuzin prosiaków dla dodania mu lepszego smaku. Korzeni nie zawijano tam w papierowe tutki, ale była ich pełna skrzynia. Słowem, przygotowania do wesela, jakkolwiek wiejskiego, były co się nazywa wspaniałe i na uczęstowanie przynajmniej czterech wsi wystarczające. Sanszo przyglądał się wszystkiemu z uwielbieniem; wszystko głaskało go po sercu; zachwycony nowością tego wspaniałego widoku, uśmiechał się co chwila i szerokim językiem obosiecznie się oblizywał.<br> {{tab}}Naprzód garnki oskomy mu narobiły, z całej duszy byłby się podjął zbieracz nich szumowiny, potem naczynia z winem do serca mu przemówiły, a ciastka i zapach pączków — rozrzewniły {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/879|num=209}}go do reszty. Nie mogąc oprzeć się pokusie, nadskakująco zbliżył się do jednego z kucharzy i zaczął z nim rozmowę w sposób nadzwyczaj uprzejmy, z którego dobry apetyt jawnie przebijał, i prosił go, żeby mu pozwolił kromeczkę chleba umaczać w garnku.<br> {{tab}}— O, mój miły bracie — odpowiedział kucharz — dzięki hojności bogatego Gamasza, dziś dzień nie postny; chodź śmiało i poszukaj, czy tam gdzie niema jakiej warząchwi, to sobie zszumujesz ze dwa albo trzy kuraki i niech ci będą na zdrowie, marnego słowa nikt ci za to nie rzeknie.<br> {{tab}}— Nie widzę tu nigdzie warząchwi — rzekł Sanszo, wzdychając.<br> {{tab}}— O, wielkie nieszczęście — odpowie kucharz — jakiż z ciebie niedołęga, nie umiesz sobie poradzić.<br> {{tab}}I wziąwszy natychmiast świeżutką patelnię, zanurzył ją w garnek i wyciągnął za jednym, zamachem kurę i gęś, którą dał Sanszowi.<br> {{tab}}— Masz, mój kochany — rzekł mu — zjedz sobie na śniadanie te szumowiny, nim się obiadu doczekasz.<br> {{tab}}— Bardzo dziękuję — rzekł Sanszo — ale doprawdy nie wiem, gdzie ja to włożę?<br> {{tab}}— Biednyś ty, mój bracie, a to dopiero kłopot — odpowie kucharz — weź sobie i mięso i patelnię, a nie turbuj się.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/880|num=210}}{{tab}}Don Kiszot, zupełnie czem innem zajęty, przyglądał się dwunastu dorodnym mołojcom w świątecznych ubiorach, jak wyjeżdżali na łąkę na pięknych klaczach z napierśnikami w dzwonki strojnymi. Jak tylko wjechali, obiegli kilka razy łąkę, zręcznie tocząc końmi i wykrzykując razem: Niech żyje Kwiterya i Gamasz, on bogaty, ona ładna, w świecie najładniejsza.<br> {{tab}}— Głupie bałwany! — rzekł do siebie rozgniewany — widać, żeście nigdy nie oglądali oblicza Dulcynei; nie wychwalalibyście tak Kwiteryi.<br> {{tab}}Po chwili z rozmaitych stron wchodzić zaczęło do szałasu mnóstwo tancerzy, między którymi znajdowało się dwudziestu czterech dorodnych pasterzy, w białe z cieniutkiego płótna odzienie przybranych, z zawojami z różnobarwnej gazy jedwabnej na głowach, uwieńczonych liściem wawrzynowem i dębowem, ze szpadami w rękach. Jak tylko się ukazali, jeden z jezdnych zapytał się przewodniczącego im, młodziana bardzo urodziwego, czy żaden z tancerzy nie jest raniony.<br> {{tab}}— Dotąd żaden — odpowiedział — wszyscyśmy, Bogu dzięki, zdrowi i cudów dokazywać gotowi.<br> {{tab}}I rzekłszy to, zaraz się wmieszał między towarzyszów i fechtując się to z jednym, to z drugim, tyle cudów zręczności dokazywał, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/881|num=211}}Don Kiszot, przywykły do podobnych ćwiczeń, wyznał głośno, że nigdy nic piękniejszego nie widział. Inny taniec nie mniej go zadziwił: kilkanaście dziewcząt pięknych, po szesnaście lat najwyżej mających, wysunęło się w pląsy; wszystkie miały na sobie suknie zielone, połowę włosów we wstążki ujętą, a druga połowa wisiała rozwiana aż do ziemi; na głowach jaśniały wieńce z jaśminu, róż i kapryfolii. Ta piękna trupa, pod wodzą sędziwego starca i matrony nad wiek swój wesołych, przetańczyła taniec maurytański przy muzyce kobzy i oboju z taką zręcznością i lekkością, że możnaby ją wziąć za najzręczniejszą w świecie bajaderkę. Potem nastąpił taniec bardzo dowcipnie i sztucznie ułożony, z rodzaju tych tańców, co to je mówiącymi nazywają. Składało go osiem nimf rozdzielonych na dwie gromadki, z których pierwszej przewodził Kupidyn, a drugiej Bogactwo; Kupidyn miał sajdaki, łuk i strzały złociste, a Bogactwo miało na sobie szatę wspaniałą z różnobarwnej materyi jedwabnej, złotem tkanej. Nimfom, za Miłością idącym, powiewały z ramion wstęgi, znamionujące każdej znaczenie: pierwsza była Poezya, druga Mądrość, trzecia Świetna Rodowitość, czwarta Odwaga. Takież znamiona odróżniały i nimfy pod wodzą Bogactwa: jedna nazywała się Hojnością, druga Darami, trzecia Skarbem, a czwarta Spokojnem Mieniem. Na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/882|num=212}}przodzie tej trupy widać było zamek, ciągniony przez czterech dzikich ludzi, bluszczem okrytych, z powykrzywianemu ale tak naturalnemi maskami, że Sanszowi wielkiego strachu napędziły. Na froncie zamku napisane było: Zamek Roztropności. Kupidyn rozpoczął taniec przy dźwięku tamburyna i dwóch fletów; po kilku przedwstępnych skokach zwrócił oczy na zamek, a naciągając strzałę na łuk, chciał niby to wypuścić ją na młodą dziewicę, wyzierającą z poza zębatych murów i przemówił do niej w te słowa: <poem>{{f|w=90%|Jestem potężnym bogiem tak wód, jak i lądów, Pod mojem panowaniem wszystkie świata kraje, Niema na kuli ziemskiej granic moich rządów, Nawet niebo i piekło prawa me uznaje. Próżny opór! Kto ze mną walczy, sam się zdradza, Wszystko umiem pokonać, zawsze wygram sprawę, Jednak tym, których zwalczę, niewidzialna władza Często niesie zaszczyty i laury i sławę.}}</poem> {{tab}}Skończywszy mówić, Kupidyn puścił strzałę ponad zamkiem i wrócił na dawne miejsce. Bogactwo wysunęło się w tej chwili w podskokach i patrząc na piękną dziewicę w zamku, tak się odezwało: <poem>{{f|w=90%|{{tab}}Większa niżeli miłość mych powabów siła, {{tab}}Więcej dokazać mogę, niż Kupida strzały, {{tab}}Mnie Ten na ziemię przysyła, {{tab}}Co słowem stworzył świat cały. Ja wzniecam wojnę, ja darzę pokojem, {{tab}}Jam uczty waszej twórcą i ozdobą, Lecz z całą władzą, z całym uciech zdrojem, {{tab}}Jako niewolnik pośpieszę za tobą!}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/883|num=213}}{{tab}}Poczem usunęło się Bogactwo, a weszła Poezya i patrząc także ku zamkowi, następujące deklamowała wiersze: <poem>{{f|w=90%|{{tab}}Ja chronię od zapomnienia {{tab}}Cnoty i świetne wawrzyny. Gdyby nie wiersze mojego natchnienia, W niepamięć szłyby bohaterów czyny. {{tab}}Na rozgłos o twej piękności Spieszę złożyć ci hołdy, o dziewic ozdobo, I nieśmiertelnem dziełem dowieść potomności Że byłoby zuchwalstwem, chcieć równać się z tobą!}}</poem> {{tab}}Poezya znów wróciła na miejsce, a Hojność, wysunąwszy się z oddziału Bogactwa, po wstępnych podskokach, tak przemówiła: <poem>{{f|w=90%|{{tab}}Mojem szczęściem i rozkoszą {{tab}}Darzyć obficie, wspaniale, {{tab}}Nie czekając aż mnie proszą, {{tab}}Uprzedzam prośby lub żale. Lecz mnie strudziło, wyznaję szczerze, Rozsypywanie skarbów ślepe i ochocze... {{tab}}Więc uczyniłam wybór w tej mierze: {{tab}}Kogo dziś niemi otoczę?... O najpiękniejsza dziewico na ziemi! {{tab}}Tobie je składam... rozrządzaj niemi!}}</poem> {{tab}}Tym sposobem kolejno przechodziły wszystkie figury, a każda po tańcu mówiła jakieś wiersze. Były tam i złe i dobre. Don Kiszot, mając doskonałą pamięć, spamiętał te, któreśmy powyżej podali, a które zapewne były najlepsze. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/884|num=214}}Kiedy wszystkie figury kolej swą odbyły, zmieszały się potem razem, zwijając się i rozwijając w różne kształtne sploty i rozpryskując się zosobna za każdym taktem z wielką zwinnością i wdziękiem. Kupidyn, ilekroć wysuwał się przed zamek, zawsze puszczał strzałę ponad nim. Bogactwo złociste naczynia o mur jego rozbijało. Po długich nareszcie pląsach Bogactwo wyciągnęło wielki worek pełen pieniędzy i rzuciło nim w zamek, wszystkie deski się rozsypały, zamek znikł i odsłonił piękną dziewicę, co się na murach ukazała. Bogactwo zaraz z orszakiem przyskoczyło do niej i zarzuciło jej na szyję łańcuch złoty, jakby ją w niewolę brało; Miłość z drugiej strony przybiegła ze swą drużyną na jej obronę; kiedy dwie strony walczą o nią przy dźwięku muzyki i w miarowych zawsze ruchach, dzicy przypadają, rozsuwają ich w mgnieniu oka, odbudowywują napowrót zamek, w którym dziewicę zamykają jak przedtem, i taniec się kończy wielkimi wszystkich widzów oklaskami.<br> {{tab}}Don Kiszot zapytał się jednego z tancerzy, kto ułożył ten balet; odpowiedziano mu, że pewien duchowny z tej wsi, który miał osobliwy dowcip do podobnych wynalazków.<br> {{tab}}— Założę się — rzekł Don Kiszot — że sprzyja on więcej Gamaszowi niż Bazylemu i że się na tych rzeczach zna lepiej, niż na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/885|num=215}}czem innem. Układ tej sztuki jest bardzo piękny i doskonale wykazuje bogactwa Ganiasza i zręczność Bazylego.<br> {{tab}}— Jakem poczciw — odezwie się Sanszo — kto bogaty, to mu się chwali, ja trzymam za Gamaszem.<br> {{tab}}— Ty nigdy nie umiesz ukryć się, Sanszo — rzekł mu Don Kiszot — zawsze musisz się zdradzić ze swoim rodem i pokazać, że należysz do tych, co wołają: niech żyje silniejszy!<br> {{tab}}— Ja tam nie wiem, z jakiego rodu jestem i do czego należę — odpowie Sanszo — ale to wiem, że z Bazylego garnka nigdybym nie miał takich szumowin, jakie mam z Ganiaszowego.<br> {{tab}}To powiedziawszy, pokazał kurę i gęś, urwał zębami po parę razy jednej i drugiej, połknął z wielkim apetytem, a potem mówił dalej:<br> {{tab}}— Na licho się zdała zręczność Bazylego! Jaki pan, taki kram, jaki kram, taki pan. Dwa tylko rody są między ludźmi, mówiła moja babka, ci, co mają coś, i ci, co nic nie mają, i tę pierwszą znamienitość rodu zawsze szanowała; i dzisiaj, wielmożny panie, zawsze więcej znaczy mienie, niż umienie, osieł złotem okryty lepiej wygląda, niż koń w nędznem ubraniu. To się znaczy, jeszcze raz powtarzam, że Ganiasz lepszy niż Bazyli, jego kuchnia porządna {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/886|num=216}}i obfita, mięsiwa, kur, gęsi podostatkiem, a u tamtego, jak powiadają, post i chudzizna.<br> {{tab}}— Zamkniesz ty raz gębę? — zawoła Don Kiszot.<br> {{tab}}— A to już zamknąłem — odpowie Sanszo — kiedy się pan gniewa, bo gdyby nie, tobym i na trzy dni miał po same uszy do gadania.<br> {{tab}}— Ah, dałby Pan Bóg — rzecze Don Kiszot — żebym cię raz niemym przed śmiercią zobaczył.<br> {{tab}}— Proszę pana — odpowie Sanszo — jeżeli nam tak dalej pójdzie, jak dotąd, to boję się, żebym panu lada dzień nie dał tej pociechy; dość nam będzie jeszcze raz dostać się w ręce Yanguasów, albo przez cały tydzień brnąć po lasach bez chleba i wody, a obaczysz pan, że tak zaniemieję, iż do sądnego dnia ani słowa nie wymówię.<br> {{tab}}— Zaręczam ci, mój ty biedaku — rzecze Don Kiszot — że choćby i tak było, twoje milczenie jeszcze nie wyrówna gadulstwu twojemu; że zaś wedle porządku natury zdaje się, iż mnie wypadnie wynieść się na {{Korekta|tamtem|tamten}} świat przed tobą, to też żadnej nie mam nadziei, ażebym się doczekał twojej niemoty, bo nawet kiedy pijesz i śpisz, to jeszcze paplesz.<br> {{tab}}— Jakem poczciw, panie — rzecze Sanszo — to na licho się zdały te rachuby, kto wprzód umrze; nie można nic rachować na te kościste {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/887|num=217}}licho, na tę śmierć, chciałem powiedzieć, zjada ono zarówno barany, jak i jagnięta, woły i cielęta, i słyszałem, jak Bernardyn prawił, że to paskudne licho nie ma uszanowania dla nikogo, tak samo się pakuje do zamków i pałaców, jak i najlichszych szałasów pastuszych. Potęgi to ona ma siła, ta pani Kostusia, ale grzeczności ani za grosz; co za kaduk, że się nie przeje; pakuje wszystko, pożera i ładuje sobie sakwy wszelkiego gatunku ludźmi; stary, młody, wielki, mały, Indyanin, poganin, Turek, czy chrześcijanin, wszystkiego się czepia, jak wściekła. O! ta psiawiara kosi, a kosi, a nigdy nawet jak żeniec nie odpocznie, ani w święto, ani w nocy, ani w południe. Nie zjada, ale pożera wszystko, co napadnie, zawsze jak pies zgłodniała i nigdy jej nie nakarmisz, a brzucha jej ani widać, wyraźnie cierpi wściekliznę, czy tam wodowstręt, a za to ludzkie życie tak sobie wypija, jakby szklaneczkę świeżej wody.<br> {{tab}}— Stójże! już stój, mój Sanszo — zawoła Don Kiszot — zatrzymajże się raz, bo się potkniesz, a jakoś nieźleś się dotąd popisał ze swoją wymową. Wiesz ty, mój synu, że gdybyś miał tyle nauki, ile masz dowcipu i zdrowego sensu, tobyś piękne rzeczy nawet z ambony mógł gadać.<br> {{tab}}— Kto się nie głodzi, temu język chodzi — odnowie Sanszo — jak w brzuchu nieźle.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/888|num=218}}to i w gębie miło, ja tam nie znam inne filozofii.<br> {{tab}}— I nie potrzebujesz jej znać — odpowie Don Kiszot — tego tylko pojąć nie mogę, jakim sposobem ty możesz być tak mądry, kiedy początkiem wszelkiej mądrości jest bojaźń Boża, a ty się niczego na świecie tak nie boisz, jak głodu.<br> {{tab}}— Wielmożny panie — odpowie Sanszo — sądź sobie pan o swoich rycerstwach, ale nie sądź o odwadze innych, bo nasz ksiądz powiada, że trzeba rozważać swoje uczynki i sumienie, a nie cudze. Lepiej oto daj mi pan spokojnie pokosztować moich szumowinek, bo te próżne słowa to się na licho nie zdały, a kiedyś trzeba zdać z nich rachunek.<br> {{tab}}I rzekłszy to, drugi raz się przysądził do swojej patelni z taką dzielnością, że i pana chętka wzięła pokosztować trochę i byłby się niewątpliwie nie najgorzej przypisał, gdyby go nie zaskoczyła przeszkoda, którą zaraz zobaczymy. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Dalszy ciąg wesela Gamasza i dziwne wypadki, jakie tam miały miejsce.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Gdy Don Kiszot i Sanszo taką sobie prowadzili gawędkę, dał się nagle słyszeć jakiś {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/889|num=219}}rozruch i hałas, sprawiony przez młodzież poprzedzającą konno i z okrzykami radości, państwo młodych, którzy postępowali w towarzystwie plebana, rodziców i licznie zebranych, gości ze wsi sąsiednich, a wszyscy w świąteczne przybrani szaty i z mnóstwem muzykantów. Jak tylko Sanszo spostrzegł pannę młodą, zawołał:<br> {{tab}}— Jakem poczciwi to wcale nie po chłopsku ubrana, istna księżniczka. Co u dybła, toćto same korale, a suknia z najprzepyszniejszego aksamitu, atłasem wykładana. Ale patrzcie-no jej na ręce; niech mnie kaci porwą, to nie tombak ani emalia, ale z najpiękniejszego złota pierścienie, z prawdziwemi perłami, jak mleko białemi, każda, dalipan, jak łza czyściutka. A włosy! ah, jakie włosy! przysięgam, jeżeli tylko nie fałszywe, jak żyję tak pięknych i długich nie widziałem. Szkoda tylko, że nie ma piękniejszego wzrostu i okazalszej postawy, gdyż wyraźnie wygląda jak gałęź drzewa palmowego, daktylami obciążona, tak pełno na niej klejnotów, od stóp do głów! Na duszę moją przysięgam, że nigdy nie widziałem piękniej ubranej istoty i jestem pewien, żeby w brukselskim banku jej nie odrzucili.<br> {{tab}}Don Kiszot nie mógł się powstrzymać od śmiechu, słysząc te prostackie pochwały Sansza, i sam przyznawał, że po Dulcynei z Tobosa nie widział piękniejszej kobiety.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/890|num=220}}{{tab}}Nadobna Kwiterya była nieco blada, co pochodziło może stąd, że całą noc spędziła na strojeniu się, jak to robią wszystkie dziewczęta przed ślubem, nie mając na to nigdy dość czasu. Cały ten orszak szedł ku wzniesieniu, pokrytemu gałęźmi, gdzie ślub miał się odbyć i skąd widać było wygodnie wszystkie zabawy i tańce. Kiedy podchodzili już do wzniesienia, rozległy się za nimi krzyki i dał się słyszeć głos tak do nich przemawiający:<br> {{tab}}— Stójcie! stójcie! Za bardzo się śpieszycie.<br> {{tab}}Gdy się obejrzeli, zobaczyli człowieka przybranego w długą opończę czarną, z karmazynowymi lampasami w płomienie centkowanymi; na głowie miał wieniec z cyprysu, a w ręku gruby kij z żelaznem na końcu okuciem. Kiedy się przybliżył, wszyscy poznali w nim Bazylego i postrach powszechny się rozszedł, ażeby nie wynikło stąd smutne jakie zajście. Przybiegł nareszcie zdyszany, a stanąwszy przed narzeczonymi, wbił kij w ziemię i blady, drżący, z oczyma wlepionemi w Kwiteryę, rzekł do niej ochrypłym głosem:<br> {{tab}}— Czyś zapomniała, niewdzięczna Kwiteryo, żeś mi wiarę poprzysięgała i że ci nie wolno brać innego małżonka dopóty dopóki ja będę na świecie? Któż cię zmusza do wiarołomstwa i dlaczego oddajesz innemu to, co do mnie należy, kiedy nic go nademnie nie zaleca, prócz szczęśliwego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/891|num=221}}trafu fortuny? Ale niech się nim cieszy, kiedy tego pragnie; usunę mu wszelkie przeszkody, uszczęśliwię go kosztem własnego życia. Żyj! żyj! bogaty Gamaszu, z niewdzięczną Kwiteryą, a biedny Bazyli, którego nędza niegodnym jej czyni, niechaj umiera.<br> {{tab}}Rzekłszy te wyrazy, dobył krótkiej szpady w kiju ukrytej i zwróciwszy rękojeścią ku ziemi, rzucił się na ostrze, które mu plecami wyszło, zakrwawione, a broczącego krwią trupem powaliło. Przyjaciele Bazylego przybiegli na ten straszny widok, bolesne rozwodząc żale i nieszczęście jego opłakując. Don Kiszot zeskoczył także z konia i pobiegł do Bazylego, a widząc, że jeszcze żyje, wziął go w objęcia i zaczął do niego mówić. Przyjaciele chcieli koniecznie wyjąć mu szpadę, ale proboszcz nie pozwolił na to, dopóki się nie wyspowiada, mówiąc, iż z wyjęciem szpady zakończy zaraz życie.<br> {{tab}}Wtedy Bazyli, jakby przychodząc do siebie, westchnął i rzekł mdławym głosem:<br> {{tab}}— Okrutna Kwiteryo, gdybyś raczyła mi podać rękę teraz, zmniejszyłoby mi to cierpienia i boleści, których doznaję. Przemóż to na sobie.<br> {{tab}}— Eh! moje dziecko — przerwał mu proboszcz — teraz już nie czas myśleć o rzeczach doczesnych; myśl tylko o pojednaniu się z Bogiem i przebłaganiu Go za tak rozpaczny postępek.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/892|num=222}}{{tab}}— Przyznają, że rozpacz mną powodowała — odpowie Bazyli.<br> {{tab}}I wymówił jeszcze kilka wyrazów, z których wnosić można było, iż nie wyspowiada się, jeżeli Kwiterya nie wyświadczy mu żądanej łaski. Mówił, że to jedynie doda mu dość siły do zebrania myśli i do ukorzenia się przed Bogiem. Co słysząc Don Kiszot, rzekł głośno, że żądanie Bazylego jest słusznem i rozsądnem i tem łatwiejszem do zaspokojenia, że dla Gamasza nie mniej będzie zaszczytu pojąć Kwiteryę, jako wdowę po tak uczciwym człowieku, jak gdyby ją brał z rąk ojca samego.<br> {{tab}}— I nie można mu tego odmawiać — dodał — ani robić w tem trudności, gdyż małżeńskie łoże Bazylego i grób, to już teraz jedno.<br> {{tab}}Gamasz, widząc i słysząc to wszystko, tak był zakłopotany, że nie wiedział, co rzec lub począć. Przyjaciele Bazylego tak usilnie go prosili, aby pozwolił Kwiteryi podać rękę umierającemu towarzyszowi, chociażby tylko dla zbawienia duszy jego, tak na niego nalegali iż wzruszyli go i oświadczył, że jeżeli Kwiterya zechce to uczynić, on nic przeciw temu mieć nie będzie. Poszli więc wszyscy do Kwiteryi i łzami, słowami, błaganiami wzruszyć ją usiłowali, przekonywując ją, że takim postępkiem wcale sobie nie ubliży i że powinna nawet {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/893|num=223}}uczynić tę łaskę człowiekowi, który jedną zaledwie z niej chwilą cieszyć się będzie. Ale Kwiterya osłupiała i jakby bez czucia, milczeniem tylko dawała poznać, że albo nie chce odpowiadać, albo też nie wie, co począć; i możeby słowa z niej nie dobyto, gdyby proboszcz jej nie powiedział, że powinna coś postanowić, gdyż niema czasu do stracenia, bo Bazylemu śmierć już osiadła na ustach. Wtedy biedna dziewczyna, cała drżąca, zbliżyła się powoli do Bazylego, który oczy już miał zamglone i zaledwie oddychał, a ustami szeptał ciągle imię Kwiteryi; wszyscy się bali, żeby nie skonał w rozpaczy. Kwiterya nareszcie tuż przed nim stanąwszy, pochyliła się i prosiła go o rękę, ale giestem tylko, jak gdyby mówić siły nie miała. Bazyli otworzył oczy i zwracając je mdławo na Kwiteryę: — O Kwiteryo! — wyjąknął — kiedyż ci litość przyszła? kiedy mi już niepotrzebna i kiedy wiesz, że to już ostatnia chwila życia mego i że tylko przez jeden moment cieszyć się mogę, żeś moją żoną i zaraz do grobu zstąpić muszę. Przynajmniej błagam cię, nie czyń mi tego, aby się uwolnić od natręctwa tych, co cię proszą; i żądając mojej ręki, a ofiarując mi swoją, nie zwódź mnie ten raz jeszcze; mów, jako nieprzymuszona i powiedz mi szczerze, że mnie przyjmujesz za małżonka, jakeśmy to sobie poprzysięgli {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/894|num=224}}wzajemnie, bo byłoby to niegodnem, gdybyś w tak smutnej chwili jeszcze obłudną była dla mnie, gdym ja zawsze był dla ciebie wierny i szczery.<br> {{tab}}Mówi! tak ciężko i tak cicho, że wszyscy czekali tylko za każdem słowem, rychło skończy. Kwiterya, chcąc ulgę przynieść Bazylemu, wzięła go za rękę i rzekła:<br> {{tab}}— Nic nie jest w stanie przymusić mnie, Bazyli, dobrowolnie więc podaję ci rękę i przyjmuję, jeżeli ją równie szczerze podajesz i jeżeli masz dość przytomności, abyś wiedział, co czynisz.<br> {{tab}}— Tak jest, szczerze ci ją podaję — odpowiedział Bazyli — i z umysłem tak przytomnym i zdrowym, jak kiedykolwiek Bóg mi go udzielił, z całego serca za małżonkę cię przyjmuję.<br> {{tab}}— I ja — rzekła Kwiterya — za małżonka cię biorę, umieraj więc w pokoju.<br> {{tab}}— Coś mi się widzi — odezwał się Sanszo — że ten młodzik za wiele mówi na tak ciężko ranionego, powinniby mu dać pokój, żeby pomyślał o zbawieniu duszy, bo u kogo śmierć za kołnierzem, to nie ma czasu do stracenia.<br> {{tab}}Proboszcz tymczasem, chcąc dać pociechę biednemu Bazylemu, zbliżył się do niego, gdy jeszcze trzymał rękę Kwiteryi i rozczulony tak smutnym widokiem, ze łzami w oczach {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/895|num=225}}pobłogosławił ten ich związek, śląc modły do Boga, aby łaskawie przyjął duszę nowożeńca. Ale Bazyli, skoro tylko otrzymał błogosławieństwo ślubne, jakby cudem zerwał się na nogi i w tejże chwili wyciągnął z ciała przeszywającą go szpadę. Wszyscy widzowie osłupieli na widok tak zdumiewający, a byli i tacy prostaczkowie, co zaczęli wołać: cud! cud! Ale Bazyli silnym głosem zawołał: nie cud, ale zręczność i dowcip.<br> {{tab}}Proboszcz, jeszcze bardziej od innych zdziwiony, obiedwie ręce położył mu na ramię, a dobrze obmacawszy, przekonał się, że szpada bynajmniej nie przeszyła ciała, ale przeszła przez rurkę blaszaną, tak sztucznie urządzoną (jak to sam później opowiedział), że wpuszczona w nią krew zsiąść się nie mogła. Słowem, proboszcz, Gamasz i jego przyjaciele poznali, że zadrwiono z nich. Co do nowozamężnej, nie okazywała wcale gniewu; przeciwnie, słysząc mówiących, że małżeństwo jest podstępne i nie może być ważnem, oświadczyła, iż jest gotową je potwierdzić, co naprowadziło wszystkich na myśl, że podstęp wspólnie z Bazylim ułożyli.<br> {{tab}}Gamasz i jego przyjaciele w taką złość wpadli, że chcieli natychmiast pomścić się i chwytając za szpady, uderzyli na Bazylego, za którym w mgnieniu oka mnóstwo szpad {{pp|za|świeciło}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/896|num=226}}{{pk|za|świeciło}}. Don Kiszot, widząc taki tumult, dosiadł poczciwego rumaka, wziął włócznię w rękę, zasłonił się tarczą i wpadł między dwa obozy, drogę sobie torując; kiedy tymczasem Sanszo, zawsze śmiertelnie brzydząc się zwadami, usunął się chyłkiem na bok ku garnkom, nie wątpiąc, że każdy dla tego schronienia równe jemu mieć będzie poszanowanie.<br> {{tab}}— Stójcie, panowie! stójcie! — wołał Don Kiszot — niema co mścić się za podstępy miłosne, bo miłość i wojna, to wszystko jedno, a że w wojnie wolno używać podejść i zdrady, rywale przeto mogą ich także używać w miłosnych zapasach, byle stąd nic złego na ukochaną osobę nie spłynęło. Kwiteryo, Bóg już tak chciał; Gamasz jest bogaty, znajdzie sobie żon ile zechce, Bazylemu zaś, któremu fortuna przebierać nie pozwoliła, niesłuszną byłoby rzeczą wydzierać małżonkę, tem więcej, że nikt rozłączać nie powinien tego, co Pan Bóg sam złączył; a pierwszemu, coby się na to ważył, oświadczam wprzód, że musi mi z ręki wydrzeć tę włócznię.<br> {{tab}}I to mówiąc, zaczął nią tak strasznie i silnie potrząsać, że wielki strach przejął wszystkich, co na niego patrzyli.<br> {{tab}}Złość Gamasza przeszła nagle w pogardę dla Kwiteryi, chciał już tylko o niej zapomnieć; dzięki usilności proboszcza, człowieka bardzo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/897|num=227}}roztropnego, i on i wszyscy jego przyjaciele dali się jakoś uspokoić i szpady do pochew pokładli, ganiąc daleko więcej lekkomyślność Kwiteryi, niż sztuczkę Bazylego. Rozmyśliwszy się dobrze, Gamasz uznał, że kiedy Kwiterya kochała Bazylego, będąc panną, mogłaby go także kochać, będąc za mężem, że zatem niewielkie to nieszczęście, iż mężem jej nie został. Pocieszył się zupełnie i na pokazanie, że nie chowa w sercu żadnej urazy, oświadczył, iż cała uroczystość i zabawa odbędzie się, jak odbyć się miała. Ale Bazyli, Kwiterya i ich przyjaciele odeszli do domu nowożeńca, który mimo swego ubóstwa, nie mniejszem ucieszył się tam szczęściem i radował się serdecznie, iż Gamasz, choć tak bogaty, nie ma więcej od niego przyjaciół. Zaprosili z sobą i Don Kiszota, w którym widzieli człowieka poważnego i zacnego, a który nie wahając się, poszedł za stronnictwem Bazylego.<br> {{tab}}Ażeby nie skłamać, wyznać musimy, że Sanszo z wielkim bólem serca szedł za panem, nie mógł ukoić rozpaczy po stracie wielkiego bankietu Gamasza, który tak był wspaniały, że aż do później nocy się przeciągnął. Jechał smutny i zamyślony na swoim burym, patrząc mu nieruchomie między oba uszy i ani słowa nie mówiąc, a chociaż nie mógł być głodnym, bo spałaszował całą swoją szumowinę, niezmierna {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/898|num=228}}obfitość wszakże tego wszystkiego, co za sobą zostawił, stała mu ciągle przed oczami i wzdychał sobie od czasu do czasu, puściwszy cugle buremu, który wesoło biegł śladem Rosynanta. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Opisuje wielką i niesłychaną przygodę w jaskini Montesinos, z której waleczny Don Kiszot wyszedł szczęśliwie.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Nowożeńcy, wdzięczni Don Kiszotowi, że ich wziął pod opiekę, podejmowali go w domu swoim z uprzejmością i poszanowaniem, na jakie tylko zdobyć się mogli. Dowcipny Bazyli nazywał go Cydem z powodu jego waleczności, pochlebiał mu zręcznie, wychwalając wspaniałą postawę, wymowę i rycerskie obejście. Poczciwy Sanszo podreperował się tam przez trzy dni, które zabawili, a że miał wszystkiego po uszy, więc i dobry humor mu wrócił. Bazyli opowiedział im dopiero, że Kwiteryą nic nie wiedziała o jego podstępie i że ukartował go jedynie z przyjaciółmi, w nadziei, iż mu się powiedzie po tylu niewątpliwych oznakach przyjaźni, jakie otrzymywał od Kwiteryi. Don Kiszot mówił, że nie należy nazywać {{pp|oszukań|stwem}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/899|num=229}}{{pk|oszukań|stwem}} tego, co do chwalebniejszych celów dąży, a małżeństwo jest takim celem dla kochanków; tłómaczył, że kochankom wszystko jest wolno, skoro tylko są pewni serca swych kochanek, bo wydrzeć je tym, których nie kochają, jest to ochronić je od gwałtu. Wystawiał wszakże, że miłość lubuje się najwięcej w spokoju i uciechach, największym przeto jej wrogiem jest potrzeba, ciągłe wyradzająca niepokoje.<br> {{tab}}— Mówię to — dodał — umyślnie dla nauki pana Bazylego, żeby pamiętał, iż czas już porzucić te igraszki zręczności, w których tak celuje, a które prócz czczej sławy, nic mu zgoła nie przyniosą; żeby teraz zająć się pracą i zapewnić pięknej i dobrej żonie, która dla niego wielkie bogactwa porzuciła, byt spokojny i szczęśliwy. — Bazyli, mój bracie — mówił dalej — któryś z wielkich mędrców, nie pamiętam który, powiedział, że jedna tylko kobieta w świecie jest dobrą, a każdemu mężowi swą żonę za tę jedynie uważać radził, zaręczając, że to najpewniejszy środek uprzyjemnienia sobie życia. Co do mnie, nie jestem dotąd żonaty i ochota mi jeszcze nie przyszła, umiałbym wszakże każdemu poradzić, gdyby tego żądał, jak ma żonę sobie wybierać. Przedewszystkiem radziłbym mu patrzeć na jej dobrą sławę, nie zaś na majątek, bo kobieta cnotliwa nabiera dobrego imienia nie dlatego, że nią jest, ale {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/900|num=230}}i dlatego, że się taką okazuje, i najmniejsze wyskoki, najdrobniejsze uchybienia kobiety przed światem więcej jej czynią krzywdy, niż najgorsze złe, któreby tajemnie popełniała. Biorąc dobrą kobietę, łatwo ją w dobrem utrzymać, a nawet jeszcze lepszą zrobić, ale kto dostanie złą, ten wiele zażyje biedy, nim ją poprawi, bo to bardzo trudno jedną ostateczność zamienić na drugą, a w rzeczach tej natury to może i niepodobna.<br> {{tab}}Sanszo, słysząc tę mowę pana, mruczał sobie pod nosem:<br> {{tab}}— Jak ja co takiego mówię, to pan mnie zawsze przedrwiwa, żem powinien wykierować się na kaznodzieję i pójść kazać po świecie; a ja powiadam, że jak on tylko zacznie prawić mądrości i traktować radami, toby wystarczył za dziesięciu, za pięćdziesięciu nawet kaznodziejów! O czem tylko chcesz, o wszystkiem ci będzie bajał! Co to, u dyabła, błędnemu rycerzowi do takich rzeczy się mieszać! On wszystko wie. Jakem poczciw, zrazu myślałem, że on się zna tylko na swojem rycerstwie; ale, do stu piorunów! widzę, że on się zna na wszystkiem, z której chcesz beczki, on ci zaraz utoczy.<br> {{tab}}Don Kiszot posłyszał, że giermek jego coś mamrocze, zapytał go więc:<br> {{tab}}— Co ty tam mruczysz pod nosem, Sanszo? co tam mamroczesz?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/901|num=231}}{{tab}}— Ja nic nie mówię — odpowie Sanszo — ani nie mruczę na nikogo, powiadam tylko, że szkoda, że ja przed ożenieniem nie wiedziałem o tem wszystkiem, co pan powiada, a teraz, to możebym tylko powiedział: w jarzmieś, wole, to ciągnij, a oblizuj się kiedy chcesz, a ty ośle swobodnyś, to się tarzaj po trawie i używaj, kiedy możesz.<br> {{tab}}— Alboż to twoja żona taka zła? — rzecze Don Kiszot.<br> {{tab}}— Nie takać ona zła — odpowie Sanszo — ale też i nie taka dobra, jakby mi się zdała.<br> {{tab}}— To bardzo brzydko, Sanszo — rzecze Don Kiszot — że tak źle mówisz o swojej żonie, bo, bądź co bądź, to przecie ona matka twoich dzieci.<br> {{tab}}— Alboż to ja nie ich ojciec — odpowie Sanszo — a przynajmniej tyle, co trzeba, na tom łożył. No, no, dajcie wy mnie pokój, panie, niceśmy z nią sobie nie winni i ona nie mówi o mnie lepiej, jak jej się jaka chimera uczepi, a zwłaszcza jak jej się zazdrość skąd weźmie, samemuby dyabłu wtedy za skórę zalazła.<br> {{tab}}Po trzech dniach takiego bankietowania u nowożeńców Don Kiszot, zniecierpliwiony już życiem miękkiem i bezczynnem, prosił bakałarza o przewodnika, coby go doprowadził do jaskini Montesinos, do której koniecznie sam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/902|num=232}}chciał wejść i przekonać się naocznie o cudach, akie o niej rozpowiadają. Bakałarz obiecał mu dać jednego ze swych krewnych, mówiąc, że to chłopiec bardzo sprytny i rozkochany w księgach rycerskich, że go z całego serca doprowadzi do samego wejścia jaskini, pokaże mu źródła Ruidera, tak słynne na całą Hiszpanię. Posłano zaraz po tego chłopca i przyjechał natychmiast na ciężkiej klaczy; Sanszo przyprowadził Rosynanta, wyładował dobrze sakwy i pożegnawszy się z gospodarzem i gośćmi, ruszyli drogą do jaskini Montesino.<br> {{tab}}Jadać, Don Kiszot pytał się przewodnika, jaki jest jego stan i powołanie.<br> {{tab}}— Z powołania jestem retorykiem — odpowiedział i poświęcam się pisaniu książek dla przyjemności i pożytku publicznego. Mam właśnie w tej chwili jedną już gotową pod tytułem: ''Księga ksiąg'', z siedmiuset przeszło figurami kolorowanemi, z dewizami i cyframi do nich, żeby kawalerowie dworscy nie potrzebowali się trudzić wyszukiwaniem dewiz stosownych do życzenia, kiedy będą mieli stawać w karuzelu lub innem igrzysku. Przewidziałem wszystko, czego żądać można w tym względzie. Mam jeszcze i drugą książkę już gotową, której chcę dać tytuł: Metamorfozy, czyli Owidyusz hiszpański; myśl tej książki jest śliczna i zupełnie nowa, bo na wzór Owidyusza łącząc historyę z baśniami.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/903|num=233}}wykazuję w niej zabawnie, czem to były dawniej ''Giralda z Sewilli, Anioł Magdaleny, Kanał Wecynguerra z Korduby''; co to są ''Byki z Guissando, Sierra Morena, Fontanny Legamitos'', tudzież ''Lavapies Madryckie''. Nie przepomniałem tam o niczem, wszędzie pełno metafor i alegoryi, zabawnych i nauczających razem. Mam i trzecią jeszcze książkę gotową, której daję napis: »Dopełnienie ''Polidora Wirgiliusza''<ref>Był to uczony włoski, który w r. 1499 wydal dzieło: ''De rerum inventoribus'' (o wynalazcach rzeczy).</ref>« w której mówię o początku wszelkich rzeczy. Jest to dzieło niezmiernie pracowite i z wielką erudycyą napisane, bo objaśnia w niem wszystko, co tylko ważnego pominął Polidor, jak naprzykład nic on nie wspomina, kto pierwszy użył frykcyi do leczenia choroby francuskiej; ja to wszystko wykazuję jasno, opierając się na powadze dwustu pięciu przeszło autorów, po większej części współczesnych. Widzisz pan przeto, jak ta praca musi być ciekawą i użyteczną.<br> {{tab}}— Proszę pana — przerwie Sanszo — czybyś też pan, co tak wszystko wiesz, nie powiedział mi, kto to pierwszy na świecie podrapał się w głowę? Bo ja myślę, że to musiał być Adam, nasz pierwszy ojciec?<br> {{tab}}— Niewątpliwie — odpowiedział przewodnik — bo Adam miał głowę i włosy i zdaje się, że jako pierwszy człowiek, pierwszy musiał poczuć świerzbienie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/904|num=234}}{{tab}}— I ja tak myślę — rzekł Sanszo — ale, proszę pana, kto też pierwszy był złodziejem?<br> {{tab}}— Doprawdy, mój bracie — rzecze bakałarz — w tej chwili nie umiem ci na to odpowiedzieć, muszę wprzód poszukać; jak tylko wrócę do domu, zaraz przejrzę swoje księgi i nie omieszkam cię w tym względzie oświecić za pierwszem naszem widzeniem, bo mam nadzieję, że to nie będzie ostatnie.<br> {{tab}}— Eh, proszę pana — rzecze Sanszo — może lepiej nie zadawajcie sobie tego trudu, gdyż ja to już wiem:<br> {{tab}}— Jużcić pierwszy pokazał się z łodzi<ref>Dwuznaczne: z łodzi — złodziej; — ''Przyp. Redakcyi''.</ref> Noe, kiedy wyszedł z arki, boć ta arka, kiedy po wodzie pływała, to nie mogła być niczem innem, tylko wielką łodzią.<br> {{tab}}— Masz słuszność, bratku — odpowiedział bakałarz.<br> {{tab}}— Sanszo — rzecze Don Kiszot — to pytanie i ta odpowiedź to nie twoje, musiałeś je gdzieś słyszeć.<br> {{tab}}— O mój Boże — rzecze Sanszo — proszę pana, żebym też takie jeszcze rzeczy miał podsłuchiwać; na dwa dni mam ich zapas, jeżeli pan chce, ale po takie głupstwa człowiek do sąsiada chodzić nie potrzebuje.<br> {{tab}}— Dobrze je nazywasz, Sanszo — odpowie Don Kiszot — pełno jednak ludzi na świecie z wielkim trudem i mozołem doszukuje się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/905|num=235}}rzeczy, które ani przyjemności, ani pożytku nie przynoszą.<br> {{tab}}Cały dzień zszedł naszym podróżnym na takich farsach; na noc zajechali do jakiegoś folwarku, skąd miało być już tylko dwie milki do jaskini Montesinos, jak powiadał uczony przewodnik, który zarazem radził Don Kiszotowi, ażeby się zaopatrzył w porządny zapas powrozów, jeżeli się do samego dna tej jaskini chce dostać.<br> {{tab}}— Pamiętajże o tem, Sanszo, bo ja muszę być na samem dnie, chociażby ono antypodów sięgało.<br> {{tab}}Sanszo nakupił przeszło trzysta sążni powrozów. Nazajutrz, około godziny drugiej popołudniu, dojechali do miejsca jaskini, której otwór, jakkolwiek szeroki, tak jest cierniami i krzakami zarosły, iż go prawie nie widać.<br> {{tab}}Jak tylko przybyli, Don Kiszot zsiadł zaraz z konia, a towarzysze jego z osłów, i natychmiast zabrali się do przewiązywania go powrozem. Nim go spuścili, Sanszo tak się odezwał do pana:<br> {{tab}}— Zanim, panie, w to piekło pojedziecie, pomyślcie przecież dobrze co robicie, kto to wie, czy wam tam żywcem zagrzebać się nie przyjdzie! Nie sto razy widziałem w życiu, jak w studnię spuszczano butelki z winem dla ochłodzenia, a żadna stamtąd bez szwanku nie wracała, i co wam za ciekawość łazić w tę dziurę, która może dna nie ma?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/906|num=236}}{{tab}}— Przywiązuj tylko! przywiązuj! — odpowiedział Don Kiszot — to właśnie przygoda dla mnie.<br> {{tab}}— Panie — odezwał się zarazem przewodnik — przyjrzyj się pan pilnie wszystkiemu, co się w tej jaskini znajduje, może się tam znajdzie niejedna rzecz, którąby warto w moich Metamorfozach zamieścić?<br> {{tab}}Don Kiszot widząc się dobrze wpół przewiązanym, rzekł:<br> {{tab}}— Szkoda, żeśmy nie wzięli dzwoneczka z sobą, ażebym wam mógł dać znać w razie potrzeby, ale niema rady, spuszczam się na los szczęścia, ono mnie poprowadzi.<br> {{tab}}Padł na {{Korekta|kolania|kolana}} i pomodliwszy się krótko i cicho, a wzywając pomocy niebios w tak niebezpiecznem przedsięwzięciu, powstał i rzekł głośno:<br> {{tab}}— O królowo wszystkich czynów moich i najtajniejszych myśli moich, dostojna i niezrównana Dulcyneo z Tobozo, jeżeli modły twojego rycerza dochodzą do ciebie, zaklinam cię na tę piękność, którą mnie zachwyciłaś, nie odmawiaj mi opieki i łaski swojej w chwili, kiedy jej tak bardzo potrzebuję. Zanurzam się i rzucam w tę przepaść, wiedziony jedynie żądzą dokonania czynu godnego twej wielkości i okazania światu całemu, że dla tych, którym ty łask swoich udzielasz, niema nic niepodobnego.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/907|num=237}}{{tab}}Dokończywszy tego wezwania, zbliżył się na kraj jaskini, a widząc, iż tak jest zarośniętą, że wejść niepodobna, wziął miecz w rękę i zaczął ścinać krzaki i ciernie; za czwartym lub piątym zamachem miecza wypadło z tych zarośli takie mnóstwo kruków, kawek i nietoperzy i z taką rzuciły się gwałtownością, że go na wznak przewróciły. Gdyby był równie zabobonnym, jak był dobrym chrześcijaninem i prawym rycerzem, toby był zapewne to zjawisko za złą poczytał wróżbę i zaniechał zamiaru, ale on powstał z niezachwianem męstwem i widząc, że niema już więcej ptaków, spuścił się wgłąb przy pomocy przewodnika i Sanszy, którzy powróz po trochu popuszczali. Sanszo widząc go w otchłani tonącego, dał mu swe błogosławieństwo, krzyżem świętym po tysiąc razy go żegnając.<br> {{tab}}— Niech cię Bóg prowadzi — mówił — i Najświętsza Panna paryzka i święta Trójca gaeteńska, o ty! kwiecie, zaszczycie i ozdobo rycerzy błędnych! Idź z Bogiem, o ty wcielona odwago całego świata, co masz ramię żelazne, a serce stalowe; niech ci Pan Bóg przewodniczy i powróci cię nam zdrowego i całego na wszystkich członkach i niech ci dozwoli raz jeszcze oglądać światło słoneczne, które bez przyczyny porzucasz, ażeby się zagrzebać w tych ciemnościach.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/908|num=238}}{{tab}}Kiedy i Sanszo i przewodnik takie zanosili modły, Don Kiszot spuszczał się coraz głębiej, wołając, ażeby sznur więcej opuszczali; kiedy już całe sto sążni wysnuli i głosu już więcej nie słyszeli, postanowili go wyciągnąć napowrót, czekali jednakże jeszcze z pół godzinki i dopiero sznur ciągnąć zaczęli, ale tak im to szło lekko, iż byli pewni, że Don Kiszot spaść musiał na dno przepaści. Sanszo już prawie o tem nie wątpił, płakał rzewnemi łzami i ciągnął sznur jak najspieszniej, ażeby się o prawdzie przekonać. Wyciągnąwszy nareszcie kilkadziesiąt sążni, uczuli większy ciężar, czem się niezmiernie uradowali, a Sanszo spojrzawszy w dół, wyraźnie dojrzał Don Kiszota i przemówił doń:<br> {{tab}}— A witajże nam, panie! myśleliśmy, żeś tam już został na zastaw.<br> {{tab}}Ale Don Kiszot wcale nie odpowiadał i gdy go do samej góry dociągnęli, zobaczyli, że miał oczy zamknięte, jak gdyby spał. Rozwiązali go i na ziemi rozciągnęli, a on się wcale nie obudził; nareszcie tak go przewracali i potrząsali nim, że się cokolwiek ocknął, przyszedł do siebie i zaczął przecierać oczy i wyciągać się, jak gdyby go z głębokiego snu zbudzono. Obejrzawszy się na wszystkie strony, jak obłąkany, przemówił:<br> {{tab}}— O! jakże wielką wyrządziliście mi krzywdę, pozbawiliście mnie życia {{pp|najrozkosz|niejszego}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/909|num=239}}{{pk|najrozkosz|niejszego}}, widoku najczarowniejszego. Teraz dopiero poznaję, że rozkosze tego życia przemijają, jak sny. O! nieszczęsny Montesinos! o Durandart niecnie raniony! o nieszczęsna Belerma! o opłakana Guadiana i wy smutne córy Ruidera, co obfitością wód waszych wskazujecie, ile łez piękne oczy wasze wylały.<br> {{tab}}Przewodnik i Sanszo, zdziwieni tymi wyrazy, które Don Kiszot mówił głosem żałosnym, jakby go boleść najcięższa dręczyła, błagali go, aby im wytłómaczył ich znaczenie i opowiedział, co widział w tem piekle.<br> {{tab}}— Nie nazywajcie tego miejsca piekłem — rzecze Don Kiszot — takie miano mu ubliża i wcale nie przystoi, o czem się sami zaraz przekonacie. Ale dajcie mi przedewszystkiem co zjeść, bo jak żyję, podobno tak mi się jeść nie chciało.<br> {{tab}}Sanszo nakrył mu prędko na trawie, to jest rozciągnął kawałek deski, którą przewodnik kładł sobie na siodło, i dobył co tylko miał w sakwach; wszyscy trzej zasiedli i zajadali z wielkim apetytem, bo cały dzień nic w ustach nie mieli. Po skończonej biesiadzie Don Kiszot rzekł:<br> {{tab}}— Nie wstawajcie, moje dzieci, lecz posłuchajcie uważnie tego, co wam opowiem. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/910|num=240}}{{c|ROZDZIAŁ XXIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Opisuje godne podziwu rzeczy, które nieustraszony Don Kiszot miał widzieć w głębiach jaskini Montesinos.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Godzina była blizko czwarta popołudniu, a słońce z poza gęstych chmur słabe zaledwie rzucało promienie, przejmując ciepłem miłą w tem miejscu świeżość powietrza. Dlatego to Don Kiszot wołał tu pozostać i tak zaczął szanownym swym słuchaczom opowiadać o niesłychanych cudach jaskini Montesinosa:<br> {{tab}}— Na dwanaście lub piętnaście sążni ponad dnem tej jaskini widać na prawo wielką czeluść, do której światło dochodzi jedynie przez dziury i szczeliny, długim szeregiem ciągnące się tam od samej powierzchni ziemi. Miałem aż nadto czasu przypatrzeć się tej jamie, bo z nudów, zawieszony na tym sznurze, nie mając celu przed sobą, wszedłem tam, chcąc trochę odpocząć. Wtedy to wołałem na was, ażebyście nie popuszczali sznura, aż sam zażądam, ale musieliście mnie nie dosłyszeć, bo ciągle sznur spuszczaliście, a ja zbierałem go w koło siebie i tak ogromny krąg jego nazbierałem, żem sobie na nim wygodnie usiadł i rozmyślałem, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/911|num=241}}jak ja się tu teraz do dna dostanę, kiedy mnie nikt nie trzyma. I zdrzemnąłem się nieco w tem zamyśleniu, a w chwilę później, sam nie wiem jakim sposobem, znajdowałem się już na najcudniejszej, jaką wyobrazić sobie można, łące. Sto razy oczy przecierałem, bojąc się, czy to nie sen i czy oczy mnie nie zwodzą, macałem się po głowie i po całem ciele, czy to naprawdę ja tam jestem, czy też duch jaki na moje miejsce położony. W tej chwili ujrzałem przepyszny pałac kryształowy, z którego wyszedł starzec sędziwy i prosto do mnie kroki skierował. Miał na sobie płaszcz ogromny, aż po ziemi się wlokący, a na plecach kaptur zielony atłasowy, jakby doktorski, na głowie rodzaj biretu, a brodę długą za pas. Broni żadnej nie nosił, tylko w ręku trzymał różaniec z ziarnkami tak wielkiemi jak orzechy i jaja strusie, na ojczenaszach. Powaga, słodycz i wzięcie się miłe starca przejęły mnie czcią jakąś dla niego, a zdziwiłem się jeszcze bardziej, gdy zbliżywszy się do mnie, zaczął całować czule i tak przemówił: „Od bardzo dawna już, waleczny rycerzu Don Kiszocie z Manszy, oczekiwaliśmy na ciebie niecierpliwie, my wszyscy tu zaklęci, abyś światu wyjawił cuda zawarte w jaskini Montesina. Pójdź za mną, znamienity rycerzu, pokazać ci muszę cudowne skarby tego przeźroczystego pałacu, którego jestem gubernatorem, bo to ja {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/912|num=242}}jestem ów Montesinos, od którego jaskinia wzięła nazwisko.“ Jak mi to powiedział, zaraz go się zapytałem, czy to prawda, co tu mówią, że on nożem wypruł serce i wnętrzności wielkiemu swemu przyjacielowi, Durandartowi, i poniósł je do Belerma, o co prosił tamten umierając. Odpowiedział mi, że wszystko prawda najzupełniejsza, tylko, że użył do tego nie noża, lecz sztyletu doskonale wyostrzonego i tak jak lancet cieniutkiego.<br> {{tab}}— Musiał to być taki sztylet — odezwał się Sanszo — jaki miał Ramon de Hoces Sewilczyk?<br> {{tab}}— Nie wiem — odpowiedział Don Kiszot — ale nie zdaje mi się, bo ten Ramon jest nam współczesny, a owa historya wydarzyła się w epoce batalii pod Roncewalem.<br> {{tab}}— Macie słuszność, mości rycerzu — rzecze przewodnik — i proszę was, opowiadajcie dalej tę historyę.<br> {{tab}}— O! z największą chęcią — odpowie Don Kiszot. — Jakem tedy wszedł do pałacu, Montesin poprowadził mnie do sali alabastrowej, chłodnej niezmiernie; stał tam na środku grobowiec marmurowy, na którym leżał rycerz nie z bronzu, ani z marmuru, ale z kości i ciała, jak każdy inny. Prawą rękę, bardzo obrosłą i żylastą, miał wspartą koło serca; gdy mu się pilnie przypatruję, Montesinos rzecze: „Oto mój {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/913|num=243}}przyjaciel, Durandart, kwiat i zwierciadło dzielnych i zakochanych rycerzy swojego czasu. Merlin, ów słynny czarownik francuski, którego nazywają synem czarta, a którego ja uważam za mędrszego od samego czarta, trzyma go tu w zaklęciu razem ze mną i mnóstwem innych mężczyzn i kobiet. A dlaczego i jak nas zaczarował, tego nikt nie wie. Sam to nam ma powiedzieć kiedyś, a jak mi się zdaje, stanie się to niezadługo; najbardziej to mnie zadziwia, iż pewien jestem, że Durandart wyzionął ducha w moich objęciach i że jak tylko skonał, ja mu własnemi rękoma serce wyprułem, które ważyło przeszło dwa funty! Jaka to musiała być odwaga jego, kiedy naturaliści powiadają, że wielkość serca jest niezawodną oznaką odwagi. Więc, jak powiadam, umarł, i jakże to być może, ażeby tu teraz często wzdychał, jak gdyby żywy?“<br> {{tab}}Kiedy Montesinos skończył mówić, nieszczęsny Durandart zawołał: „O, drogi mój krewniaku, Montesinie, ostatnia prośba moja do ciebie była, ażebyś mi serce wypruł zaraz po śmierci i poniósł je w podarunku odemnie pięknej Rebonie.“ Montesinos natychmiast przykląkł i ze łzami w oczach odpowiedział: „Mości Durandarcie, najdroższy mój krewniaku, dopełniłem wszystkiego, coś mi polecił w nieszczęsny dzień swej śmierci: wyprułem ci serce, ani kruszyny nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/914|num=244}}zostawiwszy, obtarłem je zaraz chustką koronkową i natychmiast pojechałem do Francyi, oddawszy ci ostatnią posługę, w czasie której tyle łez wylałem, iż obmyłem sobie niemi ręce, całe krwią zbroczone; posypałem ci serce solą, ażeby się nie zepsuło, boby go nie można wtedy wręczyć pani Belermie, którą mądry Merlin trzyma tu w zaklęciu od lat wielu, tak jako i ciebie, najdroższy bracie i przyjacielu, i mnie i Guadianę, twego giermka, i damę Ruiderę z siedmiu córkami i dwiema krewnemi i wiele jeszcze innych osób przyjaznych ci i znajomych; a chociaż pięćset już lat przeszło, jak tu siedzimy, nikt z nas nie umarł i nie brak tu nikogo prócz Ruidery z siedmiu córkami i dwiema krewnemi, których łzy tak wzruszyły Merlina, że zamienił je w tyleż krynic, a lud, mieszkający tam na górze w Manszy, nazywa je krynicami Ruidery, których siedem należy do króla hiszpańskiego, a dwie do zakonu Świętego Jana. Guadiana, giermek twój, który także bezustannie łzy ronił nad twojem nieszczęściem, zamieniony został w rzekę tegoż nazwiska. Kiedy płynąć zaczął po ziemi i spostrzegł po słońcu innego nieba, że się od ciebie oddala, tak się tem zmartwił, że schował się w wnętrzności ziemi, ale że nie może przełamać biegu przyrodzonego sobie, wychodzi więc czasami na wierzch i ukazuje się miejscami oczom ludzkim. Krynice, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/915|num=245}}o których wspomniałem, równie jak i wiele innych źródeł, łączą swe wody z jego wodami i w wielkiej okazałości odprowadzają aż do Portugalii; ale gdziebądź się obróci, zawsze jest smutny i posępny, ryb nawet w swe łono nie przyjmuje, bojąc się uczynić cobądź słusznemu smutkowi swemu nieodpowiedniego. Często ci już opowiadałem, drogi bracie to, co ci teraz mówię; nigdy mi nie odpowiedziałeś, sądzę przeto, że mi nie wierzysz, i martwię się tem niezmiernie. W tej chwili mam ci coś donieść, co zmniejszy twe przykrości i zapewne ulgę ci przyniesie, a mianowicie, że masz tu przed sobą tego rycerza, o którym mądry Merlin tyle cudów przepowiadał, tego wielkiego, słynnego Don Kiszota z Manszy, co nietylko wskrzesił błędne rycerstwo, ale mu jeszcze więcej blasku nadał, a w którym my pokładamy nadzieję, że nas z tego zaklęcia uwolni, bo wielkie dzieła dla wielkich ludzi zachowane.“<br> {{tab}}— A jak nie — odpowiedział Durandart, cichym i bolejącym głosem — a jak nie, mój drogi krewniaku, to trzeba być cierpliwym.<br> {{tab}}Rzekłszy to, przewrócił się na drugi bok i ani słowa już nie powiedział. W tej chwili doszły do moich uszu straszliwe jęki, na które gdym głowę obrócił, zobaczyłem przez kryształowe mury pałacu procesyę prześlicznych dziewic, całych z ognia, z białemi wstążkami na głowach; {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/916|num=246}}za niemi szła bardzo piękna dama, widać starsza od nich; ubrana była czarno, a welon miała biały tak długi, że się wlókł aż po ziemi, i turban dwa razy większy od tamtych; miała wielkie brwi, nos nieco spłaszczony, usta wydatne z blademi wargami, ale zębami prześlicznej białości, chociaż nierównymi; trzymała w ręce na rozwiniętej serwecie serce, zabalsamowane zapewne, tak było suche i zawiędłe! Montesinos powiedział mi, że te wszystkie dziewice należą do orszaku Durandarta i Belermy, że ta, co serce niosła, jest sama Belerma, która cztery razy na tydzień takie procesye odprawia, śpiewając hymny smętne nad ciałem i sercem nieszczęśliwego krewniaka. Powiedział mi też, że jeżeli Belerma nie wydała mi się tak piękną, jak o niej głoszą, to dlatego, że cierpi niezmiernie nad tem swojem zaklęciem i stąd traci cerę i blask swojej urody, ale gdyby nie to, to wielka Dulcynea z Tobozo, tak słynna w świecie, z trudnością walczyćby musiała o pierwszeństwo z nią.<br> {{tab}}— Dosyć tego, mości Montesinos! — odpowiedziałem mu — daj pokój porównaniom, one wszystkie do niczego nie prowadzą, Belerma ma swoją piękność, a nieporównana Dulcynea swoją i nikomu nie ustępuje.<br> {{tab}}— Przepraszam cię, mości rycerzu — odparł Montesinos — wyznaję, żem za daleko śmiałość {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/917|num=247}}posunął, a znając sławę tej nieporównanej damy i twoją, mości rycerzu, nie powinienem jej był porównywać, jak tylko z niebem lub nią samą.<br> {{tab}}Taka pokora Montesina ułagodziła mój gniew.<br> {{tab}}— Dalipan dziwno mi — rzecze Sanszo — żeście mu jeszcze do oczów, panie, nie skoczyli i żeber nie połamali, widać, że na tamtym świecie zrobiliście się bardzo cierpliwi. Jabym mu był hultajowi jednego włoska w brodzie nie zostawił.<br> {{tab}}— O! któż to widział, Sanszo — odpowiedział Don Kiszot — trzeba zawsze szanować wiek sędziwy, zwłaszcza w rycerzach zaczarowanych.<br> {{tab}}— Ale jak to być może, proszę pana — zapyta przewodnik — żeście tam tyle rzeczy widzieli i tyle mówili, kiedy tak krótko byliście?<br> {{tab}}— A jakże dawno zstąpiłem do jaskini? — zapyta Don Kiszot.<br> {{tab}}— A będzie teraz z pięć kwadransów — odpowie Sanszo.<br> {{tab}}— Cóż to? ty żartujesz sobie ze mnie — rzecze Don Kiszot — ależ, mój bracie, jak to być może, kiedy ja tam widziałem trzy wschody i zachody słońca?<br> {{tab}}— Pan mój może mieć słuszność — odpowie Sanszo — ponieważ jemu wszystko przez czary się dzieje, to, co dla nas było godziną, jemu mogło się wydać trzema dobami.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/918|num=248}}{{tab}}— Prawda i to — odpowie Don Kiszot.<br> {{tab}}— A czy jadłeś pan co przez ten cały czas? — zapyta przewodnik.<br> {{tab}}— Nic a nic i wcale mi się nie chciało.<br> {{tab}}— A ci zaklęci czy jedzą? — zapyta przewodnik.<br> {{tab}}— Ani jedzą, ani pija, ani nie robią nic takiego, co inni robią. Paznogcie jedynie, włosy i brody rosnąć im nie przestają.<br> {{tab}}— I czy nie śpią także, proszę pana? — rzecze Sanszo.<br> {{tab}}— Także — odpowiedział Don Kiszot — przynajmniej przez te trzy doby, jak tam byłem, ani jeden oka nie zmrużył.<br> {{tab}}— Prawda — rzekł Sanszo — przysłowie mówi: z jakim przestajesz, takim się sam stajesz. Chodzisz pan do zaklętych, co nie jedzą {{Korekta|nia|nie}} pija, cóż więc dziwnego, że sam także nie jesz, ani pijesz! Ale wiecie, panie, z przeproszeniem waszem, niech mnie kaci wezmą, jeżeli znajdzie się taki głupiec, coby temu wszystkiemu uwierzył, coście teraz nagadali.<br> {{tab}}— A to dlaczego? — zapyta zdziwiony przewodnik — albo to jegomość pan Kiszot umie kłamać, a choćby i tak było, czyżby miał czas zmyślić tyle kłamstw?<br> {{tab}}— Ja nie mówię, ażeby pan mój kłamał — odpowie Sanszo.<br> {{tab}}— A kiedy tego nie mówisz, to cóż myślisz? — zapyta Don Kiszot.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/919|num=249}}{{tab}}— Ja myślę, panie — odpowie Sanszo — że ten mądry Merlin i owi czarownicy, co w zaklęciu trzymają całą gromadę ludzi, o których pan rozpowiadasz, musieli panu przez czary wpakować w głowę to wszystko, coś nam opowiadał i co jeszcze masz opowiedzieć, przysiągłbym na to, że tak jest.<br> {{tab}}— Nicby w tem nie było dziwnego, mój przyjacielu — odpowie Don Kiszot — ale to nie prawda, bo ja wszystko na własne oczy widziałem i słyszałem na własne uszy; a co na to powiesz, Sanszo, że pomiędzy tysiącem rzeczy, które mi pokazywał Montesinos, a które później opowiem, pokazał mi także trzy chłopki tańczące i wyskakujące na trawie, a ja w nich poznałem Dulcyneę i dwie jej towarzyszki, z któremi wtedy rozmawialiśmy. Pytałem się go czy je zna, powiedział, że nie, bo tu tak pełno rozmaitych księżniczek od wieku siedzi w zaklęciu i coraz nowe przybywają, że ich znać wszystkich niepodobna.<br> {{tab}}Sanszo ledwie nie skonał ze śmiechu, słysząc mówiącego to Don Kiszota, bo wiedział dobrze, co trzymać o Dulcynei, której sam był czarownikiem, i nie wątpiąc już teraz, że jego panu całkiem się w głowie przewróciło:<br> {{tab}}— Mój najdroższy panie — rzekł do niego — po nieszczęście chodziliście na tamtem świat i na wasze nieszczęście spotkaliście się z tym {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/920|num=250}}jegomościa Montesinem, bo on wam całkiem w głowie popsuł! Tu na naszym świecie mieliście rozum zdrowy, jak Pan Bóg przykazał, mieliście takie mądre zdania na każde zawołanie i dobre rady dla każdego, kto ich chciał, a teraz bajecie najokropniejsze głupstwa na świecie.<br> {{tab}}— Znam cię dobrze, Sanszo — odpowie Don Kiszot — sam głupstwa pleciesz, a ja o nie nie dbam.<br> {{tab}}— Jakem poczciw i ja także nie dbam o wasze — rzecze Sanszo — możecie mnie wybić i zabić, jak wam się podoba, a ja zawsze to będę mówił, bo trzeba, ażebyście się poprawili! Bo, proszę pana, tylko bez gniewu, po czemże to poznaliście panią Dulcyneę? coście jej mówili i co ona wam odpowiedziała?<br> {{tab}}— Poznałem ją — rzecze Don Kiszot — bo była tak samo ubrana, jak wówczas. Mówiłem do niej, ale mi nic nie odpowiedziała, tylko odwróciła się tyłem i uciekła tak prędko, że ją zaraz z oczu straciłem; chciałem biedź za nią, lecz Montesinos mi nie dał, mówiąc, że to na nic się nie przydało i że już czas, abym wracał na ten świat. Obiecał mi donieść, jak tylko odczarowany zostanie razem ze swymi towarzyszami. Ale najbardziej mnie zmartwiło to, że kiedy rozmawiałem z Montesinem, jedna z towarzyszek Dulcynei zbliżyła się do mnie i ze łzami w oczach pocichu mi mówiła:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/921|num=251}}{{tab}}— Dulcynea z Tobozo, moja pani, całuje ręce waszej {{Korekta|dostojnojści|dostojności}} i o zdrowie wasze pyta, że zaś w wielkiej znajduje się potrzebie, błaga was o pożyczenie dwunastu realów na tę spódnicę perkalikową i daje wam słowo, że niezadługo ją z zastawu wykupi...<br> {{tab}}Zdziwiłem się niezmiernie i pytałem Montesina, czy to podobna, ażeby tak znakomite księżniczki w tak wielkiej znajdowały się tu potrzebie.<br> {{tab}}— Wierzaj mi, mości rycerzu — odpowiedział — że potrzeba wszędzie się przeciska, wszędzie dosięga, na wszystkich ludzi godzi i zaklętym nawet nie przepuszcza. Pani Dulcynea musi być w wielkiej potrzebie, kiedy przysyła cię prosić o 12 realów; zresztą zastaw dobry, ręczę ci, nie odmawiaj.<br> {{tab}}— Nie wezmę zastawu — rzekłem mu — a dwunastu realów dać nie mogę, bo mam tylko cztery, któreś mi użyczył, Sanszo, na ubogich. Dałem je więc posłance i prosiłem, ażeby oświadczyła swej pani, iż jestem niezmiernie zmartwiony jej przykrem położeniem i że dopóty się nie uspokoję, dopóki nie będę miał szczęścia widzieć się z nią i mówić, oraz, że upraszam ją o tę łaskę, gdyż wie, jaką szaloną pałam ku niej miłością. Kazałem jej nadto oświadczyć, że jak książę Mantui poprzysiągł, że dopóty chleba pożywać nie będzie, dopóki nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/922|num=252}}pomści śmierci kuzyna swego Baldwina, tak i ja poprzysięgam nie spocząć dopóty i po wszystkich częściach świata biegać, choćby ich tysiąc było, dopóki nie znajdę sposobu na odczarowanie jej dostojności.<br> {{tab}}— Słusznie się to należy od was mojej pani — odpowiedziała posłanka — a potem, zabrawszy cztery reale, zamiast się ukłonić, dała susa w powietrze na kilkanaście stóp wysoko i znikła.<br> {{tab}}— Ah! Najświętsza Maryo! — zawołał Sanszo, załamując ręce — czyż to podobna, ażeby czary i czarowniki tak ze szczętem popsuły głowę najtęższą w Manszy? O, mój panie, mój najdroższy panie! upamiętajże się i przestań raz durzyć się takiemi głupstwami.<br> {{tab}}— Wiem ja, mój dobry Sanszo, że to przywiązanie do mnie takie ci słowa dyktuje — rzekł Don Kiszot — nie masz doświadczenia w rzeczach tego świata i dlatego za niepodobne uważasz to, co tylko jest trudnem do zrobienia, ale przyjdzie czas, mówię ci, iż ci opowiem takie dziwy, które tam widziałem, że o niczem wątpić nie będziesz. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/923|num=253}}{{c|ROZDZIAŁ XXIV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym przedstawia się czytelnikowi tysiąc niedorzeczności, równie śmiesznych, jak potrzebnych do zrozumienia tej prawdziwej historyi.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Tłómacz Cyd Hameta Benegely powiada, że doszedłszy do rozdziału o jaskini Montesina, na marginesie rękopisu znalazł ręką samego autora wypisane następujące wyrazy:<br> {{tab}}„Trudno mi wierzyć, aby wypadki, poniżej opisane, wydarzyły się istotnie wielkiemu Don Kiszotowi, tak jak on je opisuje, a to z tej przyczyny, że wszystkie, które dotąd widzieliśmy, były możliwymi i prawdopodobnymi, zdarzenia zaś w jaskini Montesina nie mają żadnego pozoru prawdopodobieństwa, sprzeciwiają się zupełnie zdrowemu rozsądkowi i rażą nadzwyczajnością. Nie mogę wszakże przypuszczać, aby Don Kiszot, rycerz najzacniejszy i najszlachetniejszy, mógł się dopuścić kłamstwa; opowiada on tę przygodę tak drobiazgowo, że niepodobna jej nie wierzyć, zastanowiwszy się zwłaszcza, że w tak krótkim czasie nie mógłby tylu głupstw wymyślić. Bądź co bądź, zamieściłem ją tu, ani jej popierając, ani zbijając i pozostawiam czytelnikowi dowolny sąd w tym względzie, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/924|num=254}}uprzedzam go tylko, iż powiadają, jakoby Don Kiszot umierając wyznał, iż wymyślił ją dla dokładniejszego naśladowania tego, co w księgach rycerskich wyczytał.“<br> {{tab}}Przewodnik zdziwił się niezmiernie zuchwalstwem Sansza, a jeszcze bardziej cierpliwością jego pana i tłómaczył go tem tylko, że radość z oglądania ubóstwianej damy tak mu serce zmiękczyła, iż znosił, jak baranek, zuchwalstwa, za które Sanszo na sto kijów przynajmniej zasługiwał.<br> {{tab}}— Co do mnie, mości rycerzu — mówił do Don Kiszota — dzień dzisiejszy uważam dla siebie za bardzo szczęśliwy, gdyż miałem zaszczyt poznać w nim waszą dostojność. Przyniósł on mi inne korzyści, które wielką dla mnie mają cenę, dowiedziałem się cudownych rzeczy o jaskini Montesinos, o metamorfozie Guadiany i córek Ruidery, które przyniosą niemałą ozdobę mojemu Owidyuszowi hiszpańskiemu.<br> {{tab}}— Wielce się cieszę — odpowiedział Don Kiszot — iż mogłem się przyczynić do objaśnienia panu rzeczy tak ważnych; ale powiedz mi pan, proszę, komu dedykować będziesz te dzieła, jeżeli tylko potrafisz uzyskać przywilej na ich drukowanie, o czem, prawdę powiedziawszy, trochę powątpiewam?<br> {{tab}}— Alboż to mało jest wielkich i znakomitych panów w Hiszpanii? — rzecze przewodnik.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/925|num=255}}{{tab}}— Nie tak wielu, jak myślisz — odpowie Don Kiszot — bo większa ich część nie chce przyjmować dedykacyi, ażeby nie być w obowiązku wynagradzania pracy i grzeczności autorów; znam jednak pewnego księcia, który przewyższa w uprzejmości i szczodrobliwości wszystkich innych panów. Ale potem o tem, teraz pomyślmy o noclegu.<br> {{tab}}— Jest tu gdzież blizko — rzecze młody bakałarz — chatka pustelnika, który dawniej był podobno żołnierzem, jest to bardzo zacny człowiek, a tak miłosierny, że własnym kosztem kazał wybudować domek przy swojej pustelni dla podróżnych i gości, których tam podejmuje calem sercem.<br> {{tab}}— A ma on śpiżarnię ten poczciwy pustelnik? — zapytał Sanszo.<br> {{tab}}— Mało który pustelnik nie ma teraz zapasów — odpowie Don Kiszot — bo to ci dzisiejsi nie tacy, jak owi w Tebaidzie, co się liśćmi palmowymi okrywali, a żyli korzonkami tylko. Nie mówię, ażeby i ci nie byli dobrymi chrześcijanami, jak tamci, ale teraz nie odprawiają tak surowych pokut, jak dawniej. Słowem, wszyscy oni są dobrzy, a chociażby i nie byli, to samotne ich życie każę o nich dobrze sądzić, bo hypokryta, który chce udawać człowieka dobrego, często nie tyle jest winnym, co jawnogrzesznik, chlubiący się ze swoich występków.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/926|num=256}}{{tab}}Kiedy tak rozmawiali, zbliżył się do nich idący na przeciwko jakiś człowiek, który z pośpiechem gnał przez sobą muła, obładowanego włóczniami i halabardami. Zrównawszy się z nimi, pozdrowił ich i przeszedł mimo, ale Don Kiszot zawołał na niego:<br> {{tab}}— Stójno, przyjacielu, zdaje mi się, że nie masz potrzeby tak poganiać biednego muła.<br> {{tab}}— Nie mogę się zatrzymywać — odpowie podróżny — bo ta broń, którą widzicie, potrzebną jest na jutro, muszę się więc spieszyć, ale jeżeli chcecie się dowiedzieć, po co tę broń wiozę, to ja dziś nocować będę w gospodzie za pustelnią, jeżeli przypadkiem i wam droga tamtędy, to mnie tam zastaniecie i cuda wam opowiem. Bywajcie zdrowi, panie, i do widzenia.<br> {{tab}}Mówiąc to, tak śpiesznie pognał muła, że Don Kiszot nie zdążył go się o więcej spytać, ale że był zawsze ciekawy rzeczy nowych, a szczególniej takich, co zakrawały na jakąś przygodę, postanowił więc zaraz, że pojadą na noc do tej gospody i w pustelni nie staną. Wsiedli przeto na koń i o zmierzchu dojechali do pustelni, gdzie przewodnik radził wypocząć. Sanszo skierował burego w tę stronę, a Don Kiszot pojechał za nim, ale jakby na złość Sanszowi, pustelnika w domu nie było, zastali tylko jego towarzysza, którego nasz poczciwy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/927|num=257}}giermek zapytał, czyby tu nie dostał napić się czego, cobądźby to kosztowało. Odpowiedziano mu, że ojciec pustelnik nie ma wcale wina, ale jeżeli chcą wody, mogą jej dostać ile się podoba i nic za nią nie zapłacą.<br> {{tab}}— Żebym chciał wody — odpowie Sanszo — to miałem dość źródeł po drodze. Ah! — zawołał z głębokiem westchnieniem — wesele Gamasza, gościnność Don Diega, jakież to piękne rzeczy! Ileż ja razy w życiu tęsknie wspominać was będę! Widząc, że niema co robić w tej pustelni, ruszyli drogą ku gospodzie i jadać, spotkali młodego chłopca, idącego sobie swobodnie ze szpadą na ramieniu i węzełkiem z manatkami; miał on na koszuli kaftan aksamitny, trochę wytarty, a na nogach pończochy jedwabne i buciki z safianu wschodniego. Gdy do niego podeszli bliżej, spostrzegli, że nie ma więcej nad lat osiemnaście, że jest sobie chłopczyną wesołym i grackim, a nudy pochodu rozrywa sobie piosneczką: Na wojenkę idę, ale klnę co siły, Dyabłubym ją oddał, gdyby grosze były.<br> {{tab}}— Gdzie to tak dążysz, mój mały — zapytał Don Kiszot — jakoś mi strasznie leciutko jesteś ubrany?<br> {{tab}}— To tak z potrzeby, panie — odpowie — bo gorąco, a idę na wojnę.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/928|num=258}}{{tab}}— Że gorąco, to prawda, ale dlaczegóż mówisz, że z potrzeby?<br> {{tab}}— Mam w węzełku, panie — odpowie chłopiec — parę spodni aksamitnych, takich samych, jak ten kaftan, ale nie chcę ich szarzać w drodze, bo jakbym przyszedł do miasta, toby nie było się w czem dobrze pokazać, a pieniędzy nie mam na drugie, dlatego maszeruję sobie tak, bo mi gorąco, dopóki nie dojdę do pułku, który stoi o dziesięć mil stąd, a do którego myślę się zaciągnąć; wolę służyć królowi, niż mieć za pana jakiego gołego szlachcica.<br> {{tab}}— A czy byłeś już w służbie przy jakim dworze — zapytał przewodnik — i czy ci się poszczęściło?<br> {{tab}}— Gdybym był — odpowie chłopiec — u jakiego granda Hiszpanii, albo u jakiego zacnego pana, to pewnoby mi się było poszczęściło i miałbym dziś niezawodnie jakie porucznikostwo i żył sobie wygodnie, ale służyłem zawsze u chłystków, którzy płacą tak małą pensyę, że połowa idzie na pranie, i cudem byłoby, ażeby paź wyszedł na co od takich panów.<br> {{tab}}— Powiedzże mi, moje dziecko — rzecze Don Kiszot — czyż podobna, ażebyś od czasu, jak zdatny jesteś do usług, prócz tych spodni, nie wysłużył sobie żadnego ubrania?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/929|num=259}}{{tab}}— Służyłem u dwóch panów — odpowiedział chłopiec — ale jak ukończyli interesa u dworu, odebrali mi zaraz liberyę, wróciwszy zaś do domu, sprawiali ją tylko przez próżność i ażeby udawać wielkich panów.<br> {{tab}}— A, to niegodne — rzecze Don Kiszot — w każdym razie bardzoś dobrze zrobił, żeś porzucił służbę dworską i zaciągasz się do wojska, bo nie masz nic w świecie uczciwszego i pożyteczniejszego, jak służyć naprzód Bogu, a potem królowi swojemu, zwłaszcza też zbrojno. Bogactwa się tam niekoniecznie zbiera, ale za to człowiek nabywa sławy i honoru daleko więcej niż w zawodzie uczonym, czego już nieraz dowiodłem. Nauki więcej zapewne domów wsławiły, niż oręż, ale oręż ma w sobie coś szlachetniejszego i piękniejszego, co imieniowi nadaje więcej blasku. Pamiętaj sobie dobrze, co ci teraz powiem, może ci się to kiedyś przyda i na pociechę posłuży. Owóż tedy powiem ci, że trzeba być zawsze gotowym na wszelkie wypadki, zawsze śmiałe stawiać czoło wszelkim przeciwnościom, z których najsmutniejszą wydaje się śmierć, gdy się kto ze złego punktu na to zapatruje; ale kto umiera dobrze, ten nie powinien narzekać; śmierć chwalebna jest największem szczęściem na ziemi. Pytano raz Cezara, jaką śmierć uważa za najpożądańszą. Tę, która najnaglej przychodzi i której się najmniej {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/930|num=260}}spodziewa — {{kor|odpowiedzał|odpowiedział}}. I odpowiedział bardzo dobrze, chociaż to był poganin i nie znał prawdziwego Boga; bo człowiek zacny powinien być zawsze dalekim od bojaźni śmierci. Alboż to nie wszystko jedno zginąć od kuli armatniej w pierwszej lepszej bitwie, albo od miny w powietrzu! I na łóżku śmierć znajdzie, zawsze trzeba umierać; słusznie mówi któryś ze starożytnych, że żołnierz, poległy na polu bitwy, daleko lepiej wygląda, niż żołnierz uciekający. O to zawsze idzie, żeby ściśle dopełniać swego obowiązku, nie uchylać się od posłuszeństwa i karności; i przestrzegam cię, moje dziecko, iż daleko piękniej jest, kiedy od żołnierza zalatuje proch {{kor|żni wykwitne|niż wykwintne}} wonności, i że choćbyś na starość był cały pokiereszowany i pokaleczony, będziesz miał w zysku sławę i honor, a te chlubne znamiona uchronią cię zawsze od wzgardy, jaką wzbudza nędza, i od samej nędzy nawet, bo zaczynają już pracować nad urządzeniem mieszkań i utrzymaniem dla starych i rannych żołnierzy. Śliczna to rzecz, bo nie godzi się z tymi zacnymi weteranami postępować tak, jak postępują nikczemni Maurowie, trzymając ich w służbie dopóty, póki zgrzybiałość niezdatnymi ich do niczego nie uczyni, a potem, wypędzając na Bożą wolę i w nagrodę tylu usług głodną im śmierć gotując. Na ten raz więcej ci nie powiem, ale {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/931|num=261}}bardzo mi miło będzie, jeżeli zechcesz usiąść ze mną na konia i dojechać do gospody, gdzie razem zjemy wieczerzę, a jutro ruszysz w dalszą drogę, w której życzę ci tyle szczęścia, na ile zasługujesz.<br> {{tab}}Paź bardzo grzecznie wymawiał się od przyjęcia miejsca za siodłem; ale chętnie przyjął wieczerzę.<br> {{tab}}W czasie tej rozmowy Don Kiszota powiadają, że Sanszo w wielkiem zdumieniu mówił sam do siebie:<br> {{tab}}— Przysięgam Bogu, że już teraz nic nie rozumiem; jakże u dyabła, człowiek, co takie piękne rzeczy prawi, może nas durzyć, że widział takie dziwy niepodobne do wiary w jaskini Montesina. Ja już teraz zupełnie głupieję i nie wiem, co myśleć, chyba, że w tem cielsku są dwie dusze: jedna głupia, a druga mądra.<br> {{tab}}Pod wieczór zajechali do gospodarza; Sanszo, prócz wielkiej uciechy, że już tam przybyli, miał i tę jeszcze, że pan ją wziął za to, czem była istotnie, a nie za zamek żaden, jak to zwykle czynił.<br> {{tab}}Na samem zaraz wejściu Don Kiszot pytał się gospodarza o owego człowieka z włóczniami i halabardami, a gdy mu odpowiedział, że jest w stajni, gdzie muła pilnuje, wszyscy zsiedli z siodeł i wierzchowców tam zaprowadzili. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/932|num=262}}{{c|ROZDZIAŁ XXV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jako z boku oślego wielka wyrosła przygoda, co wyprawiał pokazywacz maryonetek i jak cudowne wróżby małpa czyniła.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot tak niecierpliwie pragnął dowiedzieć się owych cudów, które mu transportujący broń opowiedzieć przyrzekł, że poszedł zaraz do niego i wezwał do spełnienia obietnicy.<br> {{tab}}— O! proszę pana — odpowiedział podróżny — to się tak łatwo nie da wypowiedzieć, dużo to o tem gadać, trzeba na to czasu; pozwólcie mi tylko koło muła oporządzić, a jak się załatwię, to wam te cuda opowiem.<br> {{tab}}— A no, to dobrze, to się zwijaj — odpowiedział Don Kiszot — ja ci sam pomogę.<br> {{tab}}I wziął się zaraz do przesiewania jęczmienia i czyszczenia żłobu, a tą pokorną uprzejmością tak sobie zjednał podróżnego, że ten niebawem wyszedł ze stajni, usiadł na studni i mając za słuchaczów Don Kiszota, Sanszę, przewodnika, pazia i gospodarza, tak rzecz swoją zaczął:<br> {{tab}}— Otóż tedy wiedzieć wam trzeba, panie, iż w jednej wsi, o pięć mil stąd, sędziemu tamecznemu przed niedawnym czasem zaginął osieł, jak powiadają, przez niedbalstwo, a raczej złośliwość sługi; napróżno się biedził i szukał {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/933|num=263}}go wszędzie, lecz w żaden sposób znaleźć nie mógł.<br> {{tab}}We dwa tygodnie może potem, gdy sędzia przechadzał się po rynku, inny urzędnik tameczny zbliżył się do niego i rzekł:<br> {{tab}}— Co mi dacie, kumie, jak wam powiem, gdzie wasz osieł?<br> {{tab}}— Dam wam, co chcecie, kumie, ale mi powiedzcie, co wiecie o nim i gdzie jest.<br> {{tab}}— Widziałem go dziś zrana — powie pierwszy — między górami, bez kulbaki i uzdy, wychudzonego jak szczapa, że aż litość bierze patrzeć; chciałem go przygnać do was, ale tak zdziczał, że gdy się do niego zbliżyłem, zaczął ligać i uciekł w góry; jeżeli chcecie, to pójdziemy razem poszukać go; zapędzę tylko moje bydlę do stajni i zaraz wracam do was.<br> {{tab}}— Bardzo wam będę obowiązany — odpowiedział sędzia — i daj Boże odwdzięczyć. Tak słowo w słowo opowiadają to zdarzenie ci, co je dobrze znają. Poszli tedy oba w góry na to miejsce, gdzie rano był osieł, ale go tam nie znaleźli pomimo wszelkich wokoło poszukiwań. Zmordowawszy się nareszcie próżnem szukaniem, rzecze ten, co widział osła:<br> {{tab}}— Mój kumie, przyszedł mi do głowy niezawodny sposób wynalezienia twojego kłapoucha, choćby się skrył pod ziemię; umiem ja ryczeć doskonale i jeżeli tylko i wy umiecie, to niezawodnie zaraz go znajdziemy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/934|num=264}}{{tab}}— Czy ja umiem — odpowie sędzia — a to dobre! i tak doskonale, że nikomu nie ustąpię, samym osłom nawet.<br> {{tab}}— A to wybornie — odpowie tamten — rozejdźmy się tedy jeden w jedną, a drugi w drugą stronę góry, wy zaczniecie ryczeć od czasu do czasu, a ja wam zacznę odrykiwać i chybaby się sam dyabeł w tę sprawę wplątał, gdyby się osieł wasz nie odezwał, jeżeli tu gdzie jest.<br> {{tab}}— Na uczciwość, kumie — rzecze sędzia — śliczny pomysł i zaprawdę godzien twego rozumu.<br> {{tab}}Rozeszli się zaraz i tak się przytrafiło, że idąc obydwa razem zaryczeli, a obydwa tak doskonale, że każdy z nich myślał, że osieł się znalazł, i biegł w stronę skąd ryk pochodził, aż się nos w nos spotkali i wielce zadziwili.<br> {{tab}}— Czyż to nie mój osieł ryczał, kumie? — zapytał sędzia.<br> {{tab}}— A nie. kumie — odpowie tamten — to ja ryczałem.<br> {{tab}}— Wy? — na to mu sędzia — czyż to podobna? przyznaję wam teraz, że istotnie niema różnicy między wami a osłem, przynajmniej co do beku, jak żyję nic podobnego nie słyszałem.<br> {{tab}}— Żartujecie sobie, kumie, ze mnie, wam to się należą to pochwały — powiedział drugi {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/935|num=265}}bez pochlebstwa, najlepszym mistrzom moglibyście dawać nauki, macie głos mocny, oddech wytrzymujecie długo i doskonale udajecie; słowem, ja się poddaję i wszędzie rozgłaszać będę, że lepszy z was osieł niż ja, a nawet niż wszystkie osły razem.<br> {{tab}}— Dajcie pokój tym pochwałom, kumie — rzecze sędzia — nie mam ja tak dobrego mniemania o sobie, jak wy we mnie wmawiacie, ale po waszych pochwałach więcej się szacować będę niż wprzódy.<br> {{tab}}— Zaprawdę, mój kumie, — rzecze drugi — wiele zdolności ginie w świecie, bo się niemi posłużyć nie umieją.<br> {{tab}}— No, nie wiem, na co się zdać może ta zdolność, której teraz obydwa daliśmy dowody, chyba jedynie na taki sam wypadek, jak i ten, a daj Boże, żeby i tu szczęśliwie posłużyła.<br> {{tab}}Nagadawszy sobie tyle grzeczności, rozeszli się znów i zaczęli szukać osła, porykując od czasu do czasu; ale raz wraz się mylili i ciągle do siebie biegali, myśląc zawsze, że osieł im się odzywa. Nareszcie, żeby już koniec temu położyć, umówili się, iż każdy będzie ryczał po dwa razy i tym sposobem się poznają. Obeszli całą górę wokoluteńko, ciągle rycząc, a ciągle nadaremno; osieł ani razu się nie odezwał. Ale jakże się miał odezwać, biedaczysko, kiedy znaleźli go nieżywego w najskrytszym {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/936|num=266}}zakątku lasu i nawpół już przez wilków zjedzonego!<br> {{tab}}— Dziwiłem się — rzekł jego właściciel — patrząc nań, że nam biedak nie odpowiada, a niezawodnie byłby nam odpowiedział, gdyby tylko słyszał nas ryczących; chybaby nie był osłem. Poniosłem stratę, to prawda, kumie, ale pocieszam się rozkoszą, jakiej doznałem, słysząc was ryczących.<br> {{tab}}— No, to chwała Bogu, kumie — odpowie drugi — ale zaprawdę, że jeżeli proboszcz dobrze śpiewa, to i wikaremu nie brak.<br> {{tab}}Wrócili do wsi niezmiernie znużeni i zachrypnięci i rozpowiadali wszystkim, jak osła szukali, wychwalając się wzajem pod niebiosa z doskonałego ryczenia. Niezadługo powiastka o tem rozeszła się na całą okolicę, a dyabeł, co nigdy nie śpi i z lada bzdurstwa burdy wykłuwa, tak się doskonale zawinął, że mieszkańcy okolicznych wiosek, jak tylko spotkali kogo z naszych, zaraz mu w nos beczeli, drwiąc sobie z naszych panów sędziów. Poszło to tak aż do dzieci, jak gdyby się wszyscy dyabli z piekła w to wmieszali; a wioski do wioski rozpowiadano sobie powiastkę i mieszkańcy naszej wsi znani są teraz w okolicy, jak czarni między białymi, i przyszło do takiej zawziętości, że z tych szyderstw nieraz się wszczynały zwady i bijatyki. Jutro albo pojutrze wszyscy nasi wybierają się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/937|num=267}}pójść na sąsiadów z drugiej wsi o dwie mile, którzy nam najbardziej dogryzają. Dla większej pewności i bezpieczeństwa ja oto zakupiłem te włócznie i halabardy, coście widzieli. Macie tedy te dziwy, com wam miał opowiedzieć; więcej wam nie powiem, bo nic nie wiem.<br> {{tab}}Tak zakończył swoje opowiadanie wieśniak, a w tej chwili właśnie wszedł do gospody człowiek, ubrany w łosiowy kaftan, takież spodnie i kamasze, i rzekł do gospodarza:<br> {{tab}}— Panie gospodarzu, czy możecie mi zaraz dać próżną izbę? mam tu z sobą małpę, która zgaduje, i obraz oswobodzenia Melisandry.<br> {{tab}}— Jakto — rzecze gospodarz — toćto wy, majstrze Piotrze! wybornie! dopieroż to będziemy bawili dziś wieczorem! Witajcież mi, witajcie! Gdzież ta małpa i ten obraz, że ich nie widzę?<br> {{tab}}— Niedaleczko — odpowie przybyły — tylko ja naprzód przyszedłem się dowiedzieć, czy będzie je gdzie pomieścić.<br> {{tab}}— Oho, odmówiłbym księciu Alby, a majstra Piotra pomieścił — odrzecze gospodarz — jest tu dosyć ludzi, co za widzenie dobrze zapłacą.<br> {{tab}}— Dobrze, dobrze — odpowie majster Piotr — a ja taniej pokażę dla dobrej kompanii, na małem przestając, byle koszta opędzić. No, idę teraz po wózek i zaraz wracam.<br> {{tab}}Zapomniałem powiedzieć, że ten majster Piotr miał na lewem oku wielki plaster {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/938|num=268}}z zielonej materyi, zakrywający mu pół twarzy, co dowodziło, że z tej strony musiał jakiś szwank ponieść.<br> {{tab}}Don Kiszot zapytał gospodarza, co to za jeden ten majster Piotr i co znaczy ta jego małpa i ten obraz.<br> {{tab}}— Jest to — odpowiedział gospodarz — nieoszacowany pokazywacz maryonetek, który od niedawna jeździ w tych stronach i pokazuje obraz Melisandry, własną ręką Don Gayferosa malowany; nic piękniejszego tu jeszcze nie widziano. Ma także małpę tresowaną; jak jej się pytać o co, słucha pilnie, potem wskakuję panu na ramię i do ucha szepce mu odpowiedź na pytanie, a majster Piotr powtarza ją wszystkim. Gada więcej o tych rzeczach, co się już stały, niż o tem, co ma być, a chociaż nie zawsze trafi dobrze, bardzo rzadko omyli się i z tego powodu wiele ludzi sądzi, że to musi być wcielenie dyabła. Za każde pytanie płaci się dwa reale, jeżeli małpa odpowie, rozumie się; albo raczej, jeżeli majster Piotr odpowie za nią, jak mu szepnie do ucha; i tyle majster Piotr zbiera, że uchodzi za bardzo bogatego. A przytem jest to człowiek niezmiernie miły i dobry; gada za sześciu, pije za dwunastu, żyje sobie jak pan, a to wszystko ze swego przemysłu.<br> {{tab}}W tej chwili przybył majster Piotr z wózkiem i małpą, która była bardzo wielka, bez ogona, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/939|num=269}}z pośladkiem gęsto obrosłym i bardzo zabawna.<br> {{tab}}Jak ją tylko obaczył, Don Kiszot chciwy przygód, zaraz jej zapytał:<br> {{tab}}— Piękna moja wróżko, cóż mi powiesz o moim losie? oto masz dwa reale.<br> {{tab}}Majster Piotr, odpowiadając za małpę, rzekł:<br> {{tab}}— To zwierzę, panie, przyszłości nie przepowiada, mówi tylko o przeszłości i trochę o teraźniejszości.<br> {{tab}}— He, zjadła sto kaduków — zawołał Sanszo — niech mnie dyabli porwą, jeżelibym dał szpilkę za to, żeby mi kto gadał, co mi się już przytrafiło! A któż to lepiej wie, aniżeli ja sam? musiałbym być dopiero głupim, żebym płacił pieniądze za naukę tego, co sam najlepiej umiem? Ale kiedy ona taka mądra, to niechże mi powie ta pani małpa, co teraz robi moja żona Teresa Pansa, a oto zaraz dwa reale.<br> {{tab}}Majster Piotr oświadczył, że nie bierze pieniędzy z góry i że trzeba czekać na odpowiedź małpy.<br> {{tab}}Palcem wskazał na ramię, małpa skoczyła i zbliżywszy mu pysk do ucha zaczęła szczękami ruszać drobniuchno, jak gdyby mu coś szeptała, i w jedną »zdrowaśkę“ zeskoczyła na ziemię.<br> {{tab}}Majster Piotr w tej chwili rzucił się na kolana przed Don Kiszotem i całując go w udo, zawołał z wielką radością:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/940|num=270}}{{tab}}— Całuję to udo, jakbym całował kolumny Herkulesa. O wielki wskrzesicielu dawnego rycerstwa błędnego! O znamienity i słynny rycerzu Don Kiszocie z Manszy, podporo słabych! ochrono uciśnionych! pociecho strapionych! opiekunie i orędowniku wszystkich nieszczęśliwych!<br> {{tab}}Don Kiszot zdumiał, Sanszo z przestrachu zdrętwiał, przewodnik i paź osłupieli, słowem, wszyscy obecni strasznie się zdziwili, słysząc tak mówiącego majstra Piotra, a on, zwracając się do Sanszy, rzekł:<br> {{tab}}— I ty, o poczciwy Sanszo Pansa, najlepszy giermku najlepszego z rycerzy, ciesz się, że masz najlepszą żonę w świecie, twoja Teresa w tej chwili przędzie tak pracowicie, że obok niej stoi garnek u góry otłuczony z dwoma kwartami wina dla orzeźwienia się przy pracy.<br> {{tab}}— Do stu katów, wierzę bardzo — rzecze Sanszo — moja Teresa porządna kobieta, co się zowie, i gospodarna jak rzadko; i gdyby nie była tylko zazdrosną, nie zamieniłbym jej za olbrzymkę Andandonę, którą mój pan tak chwali, że była dobrą gospodynią. Oho, nie umrze ona z głodu ani pragnienia, choćby się jej spadkobiercy powściekali.<br> {{tab}}— Zaprawdę — przerwie Don Kiszot — słusznie to mówią, że podróżowaniem i czytaniem człowiek się dużo uczy. Któżby teraz {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/941|num=271}}uwierzył, że są małpy, co zgadywać umieją? Co do mnie, nigdy nie dałbym wiary, gdybym na własne oczy nie widział. Panowie, ja jestem istotnie ten sam Don Kiszot ż Manszy, jak powiedziało to zwierzę, wyjąwszy może, że tyle jeszcze zasług nie mam. ile mi przyznano; ale w każdym razie dziękuję Bogu, że mi dał serce dobre i gotową chęć służenia wszystkim.<br> {{tab}}— Gdybym miał pieniądze — odezwał się paź — prosiłbym małpy, żeby mi przepowiedziała, co się ze mną stanie.<br> {{tab}}— Panie — rzecze majster Piotr — już powiedziałem, że moja małpa przyszłości nie przepowiada, a gdyby to umiała, i pieniędzyby nie trzeba; obecność i przyjaźń dostojnego Don Kiszota tak wysoko cenię, że dla wszystkich pokażę obraz darmo, bez żadnej zapłaty, bo radbym okazać temu rycerzowi, że cały jestem na jego usługi.<br> {{tab}}Gospodarz uradowany wyznaczył zaraz miejsce na widowisko i zajęto się {{Korekta|przygotowawaniami|przygotowaniami}}. Kiedy majster uwija się około urządzenia obrazu, Don Kiszot z Sanszem długą miał rozprawę nad dziwną zdolnością tej cudownej małpy, zapewniał go, iż po długim rozmyśle doszedł do niezawodnego przekonania, jako ta małpa działa za sprawą złego ducha, któremu właściciel jej duszę swoją zaprzedał dla podłego zysku. Dlatego to ona mówi o przeszłości {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/942|num=272}}i teraźniejszości, bo dyabeł o przyszłości nic nie wie; a jedna tylko astrologia czytać w niej umie.<br> {{tab}}W tej chwili przyszedł majster Piotr, oświadczając, że wszystko gotowe i czeka na Don Kiszota; rycerz nasz wszakże nie poszedł zaraz, tylko żądał od majstra Piotra, żeby się jeszcze małpy zapytał o pewne rzeczy, które mu się wydarzyły w jaskini Montesina. Po zwykłej ceremonii małpa szepnęła żądaną odpowiedź do ucha panu, a ten ją tak objawił Don Kiszotowi:<br> {{tab}}— Mości rycerzu, małpa powiada, że część rzeczy, które widziałeś w jaskini, jest prawdopodobną, a druga część wątpliwą; że tyle tylko odpowiedzieć umie na to pytanie i że jeżeli chcesz więcej się dowiedzieć, to w przyszły piątek odpowiadać będzie na wszelkie zapytania.<br> {{tab}}W tej chwili zdolność zgadywania opuściła ją zupełnie.<br> {{tab}}— A co, czym nie mówił, panie, że te awantury nie mogą być prawdziwe? Oho, ledwo połowa prawdy.<br> {{tab}}— Później się o tem dowiemy — rzecze Don Kiszot — czas wszystko na świecie wykrywa, ale dość tego, chodźmy teraz obejrzeć obraz majstra Piotra, pewno tam będzie coś nowego i dobrego.<br> {{tab}}— Jakto coś? — zawoła majster Piotr — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/943|num=273}}tysiąc rzeczy! wierzaj mi, mości rycerzu, mówię ci to po przyjacielsku i bodajem tak na swojem rzemiośle nigdy grosza nie zarobił, że to najpiękniejszy i najciekawszy obraz w całej Europie. Ale sam zobaczysz; chodźmy tylko prędko, bo już późno, a mamy wiele do mówienia i pokazywania.<br> {{tab}}I poszli wszyscy do izby, w której stał obraz oświetlony mnóstwem maleńkich świeczek. Majster Piotr schował się w tył, bo on to poruszał figurki, a na przodzie stał chłopczyk z laseczką w ręku, który tłómaczył ich ruchy i znaczenie. Cała kompania zasiadła i grać zaczęto. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXVI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisane jest przedstawienie maryonetek i wiele innych nader ciekawych rzeczy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Obecni w uroczystem milczeniu spoglądali na obraz. Ogromny hałas trąb i cymbałów i kilkakrotny wystrzał z armaty zapowiedziały widowisko. Chłopczyk, służący za tłómacza, podniósłszy głos, rzecze:<br> {{tab}}— Panowie! Oto widzicie przedstawienie, zebrane z francuskich kronik i romansów hiszpańskich, nader prawdziwej historyi, zna ją {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/944|num=274}}świat cały. Zobaczymy naprzód zwolnienie Melisandry przez Gayferosa jej męża z maurytańskiej niewoli, z miasta Sansueguy, dziś zwanego Saragosą. Patrzcie więc pilnie, jak niewierny Don Gayferos zagrał się w warcaby i wedle słów pieśni, zapomniał o Melisandrze.<br> {{tab}}Osoba, którą tu widzicie, wyższa od innych, z koroną na głowie, berłem w ręku, przedstawia wielkiego Karlomana cesarza, domniemanego ojca pięknej Melisandry. Widzicie, jak monarcha ten, widząc niedbalstwo zięcia, zbliża się i mnogie mu czyni wyrzuty! Uważajcie, panowie, jak groźny jest gniew jego! Zdaje się, że ma zamiar roztrzaskać głowę zięciowi uderzeniem berła (wielu autorów utrzymuje, że cesarz, ukazawszy Gayferowi błędy jego i zaniedbanie uwięzionej przez Maurów żony, dał mu wreszcie kilka silnych kułaków). Uważajcie, jak cesarz, udzieliwszy pełnemi rękami przestróg zięciowi, patrzy nań dumnie przez ramię! Widzicie Gayferosa? Uniesiony obelgą, wyrządzoną przez teścia, odpycha gniewnie szachownicę, przy której grał z damami, i rozkazuje, aby mu przyniesiono zbroję. Teraz znów prosi krewnego swego, Rolanda, o jego dzielną szpadę Durandalę, Roland odmawia, bo sam chce towarzyszyć mu w wyprawie, lecz Don Gayferos rzecze, że sam jeden wystarczy do uwolnienia żony, chociażby nawet o 150 mil za antypodami była. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/945|num=275}}Patrzcie! teraz chodzi, aby przywdziać zbroję i puścić się w drogę. Panowie! raczcie następnie zwrócić uwagę na wieżę, która wam się przedstawia; to jedna z baszt strzegących zamku Saragosy, znana pod imieniem Aliaferyi, a ta dama na balkonie w maurytańskim stroju, to nieporównana Melisandra. Ona z tego miejsca lubi poglądać na drogę ku Francyi wiodącą, pocieszając się wspomnieniami męża i dobrego miasta Paryża. Teraz! teraz! panowie! rzecz cudowna postrzegać się daje. Widzicie tego Maura, który, trzymając palec na ustach, zbliża się skrycie, staje cicho przy Melisandrze i dotyka jej ramienia? Ona odwraca głowę, a zuchwalec całuje ją w usta! Ach, panowie! uważajcie tylko, jak znieważona piękność rękawami od koszuli z rozpaczą obciera sobie usta. Jak narzeka żałośnie! I znów cała we łzach wyrywa piękne blond włosy, jakby je karać chciała za zuchwalstwo natręta. Teraz, czy widzicie tamtego Maura, co surowy, milczący stoi na wierzchu galeryi? To Marsile, król Sansueguy; widział pocałunek młodego Maurytanina i bez względu, że ten był jego krewnym i ulubieńcem, rozkazuje strzelcom swojej gwardyi, aby oprowadziwszy go po ulicach, dali mu 200 bykowców na publicznym placu. Patrzcie! strzelcy wychodzą wykonać wyrok natychmiast, bo u Maurów instrukcya sprawy ani apelacya nie ma miejsca. To nie tak, jak u nas!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/946|num=276}}{{tab}}— Hola! hola! przyjacielu — przerwa! Don Kiszot — zostaw uwagi na potem, a opowiadaj rzecz po prostu, inaczej zgubimy wątek historyi.<br> {{tab}}— Malcze! — zawoła majster Piotr ze swego ukrycia — nie baw się bajaniem niepotrzebnych rzeczy i mów po prostu, jak ci ten pan rozkazuje.<br> {{tab}}— Oto znów — rzecze dalej chłopiec — zjawia się na koniu okryty płaszczem szerokim z kapturem Don Gayferos. Melisandra, uspokojona po ukaraniu zakochanego Maura, odzywa się z wieży do Gayferosa, mniemając, że to jest jakiś wędrowny cudzoziemiec. Rozmawiają z sobą podług ścisłych prawideł romansu: „Rycerzu! jeżeli do Francyi jedziesz, zażądaj widzenia się z Don Gayferosem.“ No! nie będę wam powtarzał całej rozmowy, bo mógłbym znudzić słuchaczów, dosyć, że wreszcie Gayferos poznać się daje, a Melisandra uradowana spuszcza się z balkonu, ażeby usiąść za siodłem małżonka.mAle nieszczęście prześladuje zawsze dobrych ludzi! Melisandra zaczepia się spódnicą o kratę krużganku. Patrzcie! jak wisi w powietrzu! Niestety! któż ją wesprze w tak ciężkiej potrzebie? Ale przekonacie się, panowie, że niebo nie opuszcza nas w nagłym wypadku. Oto Don Gayferos zbliża się i nie zważając, że rozdziera bogatą spódnicę, ściąga na dół {{pp|Meli|sandrę}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/947|num=277}}{{pk|Meli|sandrę}}, sadza ją okrakiem, po męsku, za siodłem, zaklinając, aby mocno trzymała się jego pasa, bo rumak pędem wichru unosić ich będzie. Czy słyszycie, panowie, radosne rżenie rycerskiego konia? on cieszy się, unosząc podwójny ciężar na sobie! Patrzcie, oto opuszczają już miasto i uradowani, z weselem w sercu, pędzą do Paryża. O śpieszcie, śpieszcie, mili kochankowie! Zdrowi i weseli przybądźcie do waszej ukochanej ojczyzny! Niech dobra gwiazda błyszczy wam w podróży! A potem... potem... wśród krewnych i przyjaciół, żyjcie, Nestorowe lata, w cichym pokoju.<br> {{tab}}— Powoli, powoli, chłopcze! — krzyknął majster Piotr — nie leź tak wysoko, bo upadek boleśniejszy będzie.<br> {{tab}}Chłopiec ciągnął dalej, nic nie odpowiadając Piotrowi:<br> {{tab}}— Wkrótce spostrzeżono ucieczkę Melisandry. Uwiadomiony król Mersile rozkazał dzwonić na trwogę, słyszycie? zdaje się, że miasto zapadnie od ogromnego dźwięku na gwałt bijących dzwonów.<br> {{tab}}— Ale gdzietam! — zawoła Don Kiszot — mylicie się, głupcy. Maurytanie nie używają dzwonów, bębny i cymbały służą im w podobnej okoliczności. Jakaż to gruba niewiadomość powiedzieć, że w Sansueguz uderzono w dzwony!<br> {{tab}}— I, nie uważaj pan na takie bzdurstwa, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/948|num=278}}mości rycerzu — rzecze majster Piotr. — Przecież codzień w Hiszpanii przedstawiają komedye, pełne podobnych błędów, a jednak wzbudzają one uwielbienie widzów. Dalej, chłopcze! aby tylko sens był, mniejsza o reguły.<br> {{tab}}— Masz racyę, kochanku! — rzecze Don Kiszot — dlaczegóż miałbyś lepiej czynić, niż inni.<br> {{tab}}— Otóż widzicie, panowie! — mówił dalej chłopiec. — Teraz liczna kawalerya wyjeżdża w pogoń za zbiegłymi, ileż tu trąb, cymbałów i bębnów brzmi ze wszech stron w powietrzu! Lękam się, aby nie schwytano nieszczęśliwych! Przeraża mnie myśl, że zobaczymy miłosną parę, przywiązaną do końskich ogonów i wleczoną w tak sromotny sposób.<br> {{tab}}Don Kiszot, jakby obudzony temi słowy, widząc wielką liczbę Maurów i słysząc hałas wojennej muzyki, sądził, że istotnie nadszedł czas pośpieszenia na pomoc uciekającym kochankom i porwawszy się gwałtownie, zawołał z gniewem:<br> {{tab}}— Za kogóż mnie biorą? o! nie powiedzą, że scierpiałem, ażeby w oczach moich wyrządzono gwałt sławnemu rycerzowi Don Gayferos! Wstrzymajcie się, nędznicy! lub będziecie mieli do czynienia z Don Kiszotem z Manszy!<br> {{tab}}To mówiąc, z mieczem w ręku rzucił się w stronę obrazu i zaczął tak silnie rąbać {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/949|num=279}}i przebijać Maurów, że gdyby pokazywacz maryonetek nie usunął się, rozciąłby mu głowę, równie jak jego figurkom.<br> {{tab}}— Na miłość Boską, panie rycerzu! — krzyczał majster Piotr — przestańcie niszczyć moje figurki, przecież to nie są prawdziwi Maurowie, zrujnujecie mnie ze szczętem.<br> {{tab}}Na nic się nie przydały narzekania Piotra, Don Kiszot zawzięcie rąbał nieprzyjaciela i w jedno Zdrowaś Marya wszystko powalił na ziemię. Król Marsile był niebezpiecznie raniony. Wielkiemu Karlomanowi ucięto głowę. Trwoga ogarnęła całe towarzystwo, małpa uciekła na dach. Opowiadacz i paź zdziwili się niezmiernie, nawet Sanszo mocno był przerażony, mówiąc później, że nigdy Don Kiszota nie widział w tak wielkim gniewie.<br> {{tab}}Po rozbiciu nieprzyjaciół Don Kiszot, pozostawszy sam na polu walki, nie chciał pastwić się nad umierającymi i zabierać łupów z bojowiska. Otarł po trzykroć twarz uznojoną i uspokojony już cokolwieczek, rzecze:<br> {{tab}}— Chciałbym, ażeby wszyscy, którzy nie wierzą w użyteczność błędnego rycerstwa na świecie, byli tu przytomni. Cóżby się stało z Gayferosem i piękną Melisandrą, gdyby mnie tu nie było? któżby przeszkodził tym psom niewiernym znieważać uciekającą parę! Niech żyje błędne rycerstwo! na złość zazdrosnym {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/950|num=280}}i niedowiarkom, którzy nie mają dosyć odwagi, by służyć pod jego sztandarem. Niech żyje w wieczystej sławie! A ktoby mówił przeciwnie, niech mi tu zaraz wystąpi!<br> {{tab}}— A niech sobie żyje — rzecze majster Piotr żałosnym głosem — ja to niech umrę nędzny, bo dzisiaj mogę jak król Rodryg powiedzieć: „Wczoraj byłem władcą i panem Hiszpanii, a dzisiaj nie posiadam ani jednego cala ziemi na własność. Mój Boże! przed chwilą jeszcze miałem dwór tak piękny, rozkazywałem królom i cesarzom, posiadałem armię niezliczoną konną i pieszą, kufry moje pełne były bogatych rupieci, a teraz, sam, opuszczony, przywiedziony do żebractwa zostałem. Nawet małpa, ostatni środek ratunku, uciekła odemnie. A wszystko to uczynił ten niewdzięczny rycerz, którego nazywają wsparciem {{Korekta|siorot|sierot}} i wdów, przedmurzem uciśnionych. Dla wszystkich pełen litości, dla mnie okrutnym się okazał.<br> {{tab}}Sanszo Pansa, rozczulony do łez lamentami Piotra, pocieszał go jak umiał, zapewniając, że pan jego, waleczny rycerz posępnego oblicza, wynagrodzi mu poniesione straty.<br> {{tab}}Zdumiony Don Kiszot zapytał, o jakichby mówiono stratach, a gdy mu majster Piotr rzecz jasno przełożył, rzecze:<br> {{tab}}— Znowuż więc przeklęci czarownicy prześladować mnie zaczęli; zapewniam was, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/951|num=281}}widziałem istotnych Maurów, ich króla Marsila i cały jego orszak i dlatego uderzyłem na nich. W moich oczach piękna Melisandra i Gayferos niknęli w tumanach kurzu z pobojowiska... lecz sam tylko powinienem cierpieć na tem, dlatego zapłacę majstrowi stratę jego figurek.<br> {{tab}}Ucieszony Piotr rzucił się do nóg Don Kiszota i wybrawszy gospodarza i Sanszę na medyatorów, jęli oceniać z kolei wszystkie popsute figurki, gdy przyszło jednak do oszacowania rozprutego cięciem miecza łona Melisandry, Don Kiszot zawołał:<br> {{tab}}— Kłamcy jesteście! Wszyscy inni poginąć mogli i za tych słusznie zapłacę, ale niech nikt nie usiłuje przekonać mnie, że Melisandra nie żyje. Ona bowiem, zbawiona siłą dzielnego ramienia mojego, obecnie już w objęciach małżonka na dworze potężnego Karlomana spoczywa.<br> {{tab}}Majster Piotr, widząc, że zacny rycerz znów zaczyna bredzić, przyznał się do pomyłki, dowodząc, jakoby niewiasta z rozszarpanem łonem była jedną z poufałych Melisandry; następnie przystąpiono do oszacowania pozostałych figurek. Don Kiszot rozkazał wreszcie zapłacić Piotrowi dziesięć liwrów i całe towarzystwo, zadowolone z rezultatu, udało się na wieczerzę.<br> {{tab}}Nazajutrz rano wyjechał prowadzący włócznie i halabardy. Opowiadacz wczorajszych przygód {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/952|num=282}}Melisandry i paź pożegnali się z Don Kiszotem i obdarowani należycie odeszli. Majster Piotr zaś, zadowolony wynagrodzeniem rycerza, zabrawszy szczątki swoich maryonetek, znikł wcześniej jeszcze.<br> {{tab}}Don Kiszot hojnie zapłacił gospodarzowi i pozostawiwszy go w głębokiem zdumieniu nad jego głupotą i hojnością, o godzinie ósmej zrana dosiadł rumaka i w dalszą puścił się drogę.<br> {{tab}}Pozostawimy go na chwilę, a zajmiemy się opowiedzeniem wypadków, niezbędnych do wyjaśnienia naszej historyi. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXVII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym dowiadujemy się, kto był majster Piotr i jego małpa, oraz o fatalnych skutkach wystąpienia Don Kiszota w sprawie o beczenie osłów.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Czytelnicy przypominają sobie {{Korekta|zupewne|zapewne}}, że w pierwszej części obecnej historyi niejaki Gines, z Pasamontu, złośliwie Ginesillem de Parapila zwany, którego Don Kiszot razem z innymi galernikami wspaniale wyzwolił, ukradł {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/953|num=283}}później Sanszo Pansy osiołka. Zapomniano opowiedzieć w owem miejscu, jakim to uczynił sposobem. Oto poprostu naśladował wynalazek, jakiego użył Brunei, zabierając konia Sacripantowi pod twierdzą Albraque. Podniósł go z siodłem do góry, a następnie utwierdziwszy silnie siodło na czterech kijach, nad ziemią tak pozostawił. Wiemy już, że Sanszo odzyskał później swojego osiołka.<br> {{tab}}Owóż ten Gines z Pasamontu, chroniąc się przed pogonią sprawiedliwości chcącej ukarać go za wszystkie jego czyny w pamiętnikach przez niego samego określone, przylepił sobie plaster na jedno oko, kupił od kupców z Barbaryi powracających małpę, którą różnych sztuk wyuczył, i tak przebrany, jako pokazywacz maryonetek wędrował swobodnie po kraju.<br> {{tab}}Skoro przybywał do jakiego miejsca, wprzód zbierał starannie rozmaite o mieszkańcach wieści, a tak objaśniony, podczas widowiska rozkazywał skinieniem małpie, aby wskakiwała mu na ramię; wiadomo, że te zwierzątka mają zwyczaj poruszać pyszczkiem, co nawet pacierzem małpim się zowie. Otóż nasz majster, wysłuchawszy jakoby takiego szeptania małpy, opowiadał spektatorom zebrane wprzód o nich wiadomości, twierdząc, że mu je czarodziejska małpa opowiada; takim sposobem on i zwierzątko zyskali niemałą w okolicach sławę, a przebiegły Gines, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/954|num=284}}drwiąc z łatwowierności wieśniaków, napychał worek ich talarkami.<br> {{tab}}Spotkawszy Don Kiszota i Sanszę w opisanej już austeryi, a znając ich usposobienie, łatwo było Ginesowi zainteresować ich swymi błędnymi bohaterami. Otóż i wszystko, co mieliśmy do powiedzenia o majstrze Piotrze i małpie jego. Powróćmy teraz do Don Kiszota.<br> {{tab}}Rycerz posępnego oblicza, wyjechawszy z karczmy, zamierzył przewędrować brzegami Ebru, zanimby udał się do Saragosy na dzień turniejowy.<br> {{tab}}W ciągu dwudniowej podróży nic ważniejszego nie zaszło, trzeciego dnia jednak, wjeżdżając na niewielki wzgórek, usłyszał nasz rycerz ogromny łoskot bębnów, trąb i tętent wielu koni. Wjechawszy spiesznie na szczyt pagórka, spostrzegł około dwustu ludzi konnych i pieszych, uzbrojonych w lance, pałasze, muszkiety lub toporki. Don Kiszot natychmiast zbliżył się do owego regimentu i dostrzegł między innemi chorągiew z białego atłasu, na której wymalowano osła naturalnej wielkości z wyciągniętą szyją, otwartemi nozdrzami i wypuszczonym ozorem, jakby beczeć mającego. Naokoło osła następną umieszczono dewizę: <poem>{{f|w=90%|Nie napróżno powszechne to wieści rozniosły, Że nasi konsulowie beczeli jak osły.}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/955|num=285}}{{tab}}Po takiej dewizie nie wątpił Don Kiszot, że spotkali mieszkańców wsi Ośle-beki i nadmienił zaraz. Sanszy, że ów, który opowiadał im historyę o sędziach, co beczeli szukając osła, skłamał; albowiem, jak o tem łatwo z dewizy przekonać się mogli, konsulowie, nie zaś sędziowie {{Korekta|oślibek|ośli bek}} naśladowali. Sanszo uczynił uwagę, że sędzia tak dobrze jak i konsul osła naśladować może, a Don Kiszot, mimo odradzań giermka, wmieszał się wkrótce w tłum zbrojny, a przebywszy całą kolumnę i stając wreszcie przy samej chorągwi w kole dowódców wyprawy, podniósł przyłbicę i korzystając z powszechnego osłupienia na widok swej dziwacznej postaci, tak mówić zaczął:<br> {{tab}}— Panowie! Zaklinam was na honor rycerski, nie przerywajcie słów moich; jeżeli będą nudne, powiedzcie, a przestanę mówić. Panowie! jestem rycerz błędny. Włócznia i rumak, miecz i tarcza, to moje rzemiosło; sądzę, że mam niejakie prawo decydować w sprawach, które oręż rozstrzyga. Słyszałem już o wyrządzonej wam obrazie, za którą ustawicznie do walki stajecie, lecz pozwólcie, jeżeli poważę się utrzymywać, że nie macie dość ważnego do potyczki powodu: zniewaga nie może dotykać wszystkich, bo narodu całego zniweczyć niepodobna, chyba zowiąc go w ogólności plemieniem zdrajców. Tak uczynił niegdyś Don Diego Ordonez de {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/956|num=286}}Lara, gdy wszystkich mieszkańców Zamory zdrajcami nazwał, nie wiedząc, że tylko Sanweliier Delfos zamordował swego monarchę. Takie oskarżenie obudziło słusznie powszechną zemstę obywateli Zamory, bo wreszcie przyznajmy, że Don Diego przebrał miarę zniewagi. Oskarżał bowiem o zdradę nawet umarłych, dzieci te, co dopiero narodzić się miały, wodę, zboże na pniu stojące i&nbsp;t.&nbsp;p., ale z drugiej strony usprawiedliwia go nadzwyczajny gniew, jakim słusznie ów rycerz był przejęty.<br> {{tab}}Ludzie mądrzy i narody cywilizowane tylko dla ważnych pobudek biorą się do oręża. W obronie religii, ojczyzny, honoru, pod sztandarami monarchy w sprawiedliwej wojnie godzi się rycerzowi nadstawiać piersi swoje; ale o rzeczy błahe, w których żart raczej niż zniewaga się mieści, nie wolno jest krwi przelewać bez narażenia się na Boską karę i ludzką nienawiść.<br> {{tab}}Don Kiszot zamilkł na chwilę dla nabrania w płuca powietrza, a widząc uroczyste milczenie wojowników, zgromadzonych pod oślim sztandarem, z nowym zapałem gotował się prowadzić rzecz swoją, gdy Sanszo rozumiejąc, że pan jego zakończył już rycerską proklamacyę, a nie mogąc dłużej utrzymać języka za zębami, z oratorską zawołał powagą:<br> {{tab}}— Jaśnie wielmożny Don Kiszot z Manszy, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/957|num=287}}zwany inaczej rycerzem posępnego oblicza, a dzisiaj rycerza lwiego noszący miano, jest wielce uczonym człowiekiem, i nietylko dzielnie władać orężem, ale i po łacinie gadać potrafi. Lecz nadewszystko słusznie utrzymuje, że nie macie powodu gniewać się o jakieś ośle beki. Ja sam przecież, gdy byłem małem pacholęciem, naśladowałem ryk osła tak udatnie, że powszechną rówieśników moich obudzałem zazdrość. Cóż czynić? każdy chce światu swój talent okazać. Żebyście nie myśleli, szanowni wojownicy, że żartować sobie z was zamierzam, to obecnie jeszcze przekonać was o prawdzie słów moich potrafię, posłuchajcie.<br> {{tab}}I dzielny nasz giermek przyłożył ręce do obu stron twarzy, a zatkawszy nos palcami, począł przeraźliwie beczeć, naśladując ryk osła z przedziwnym skutkiem. Gdy przestał na chwilę dla nabrania oddechu, jeden z oburzonych wojowników uderzył go tak silnie drągiem w głowę, że biedny kopista spadł pod nogi oryginału.<br> {{tab}}Don Kiszot, widząc giermka zrzuconego z osła, chcąc pomścić się za wyrządzoną mu zniewagę, z podniesioną włócznią uderzył na zbrojne tłumy; lecz kilka uderzeń drągiem po rycerskich jego plecach i powszechny atak wojowników oślego sztandaru sprawił niespodziewany skutek. Niezwyciężony bohater z {{pp|Man|szy}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/958|num=288}}{{pk|Man|szy}} spiął ostrogami chude boki Rosynanta i jak mógł najśpieszniej uciekać zaczął.<br> {{tab}}Pozwolono mu oddalić się spokojnie i posunięto umiarkowanie do tego stopnia nawet, że kilku mieszkańców Oślego-beku, podsadziwszy Sanszę na osła, wyprawiło go w ślad za zbiegłym rycerzem.<br> {{tab}}Tak zakończyła się wyprawa oślego regimentu. Ucieszeni tryumfem, powrócili do wioski, zamierzając na miejscu pobojowiska postawić okazały pomnik na pamiątkę odniesionego zwycięstwa. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXVIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''O wielkich rzeczach, o których, jak mówj Benengoli, dowie się ten, co będzie o nich czytał, jeżeli czytać będzie z uwagą.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot, nie myśląc o zgubnem położeniu, w jakiem zostawił biednego Sanszę, wołał uciec, niżeli narazić się na wściekłość rozjątrzonego tłumu, i zatrzymał się dopiero na miejscu dość oddalonem od wszelkiego niebezpieczeństwa. Sanszo wsadzony, jakeśmy wyżej powiedzieli, na swego osła, pędził za panem i dopiero {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/959|num=289}}ujrzawszy się obok niego, odzyskał czucie i spadł pod nogi Rosynanta. Don Kiszot zeskoczył żywo na ziemię, aby się przekonać, czy giermek nie jest rannym, a nie znalazłszy żadnego draśnięcia, rzekł rozgniewany:<br> {{tab}}— Na nieszczęście tylko skusiłeś się beczeć, mój przyjacielu! Gdzie u dyabła słyszałeś, aby mówiono o postronku wobec przyjaciół lub krewnych powieszonego? jakiej zapłaty mogłeś się spodziewać za swoją muzykę, jeżeli nie kijem po grzbiecie? Oj! oj! Sanszo, i tak powinieneś Bogu dziękować, że zamiast kija, nie użyto broni!<br> {{tab}}— Nie mam co na to odpowiedzieć — rzekł biedny Sanszo — moje boki dosyć odpowiadają za mnie; wsiądźmy na wierzchowców i oddalmy się stąd... zaręczam panu, że już nigdy w życiu beczeć nie będę! Ale wyznać muszę, że błędni rycerze tęgo umieją zmykać i nie troszczą się wcale o swoich biednych giermków, choć ich zostawią pod razami nieprzyjacielskich kijów.<br> {{tab}}— Cofnąć się a zmykać, to nie jedno — odpowiedział Don Kiszot — trzeba ci wiedzieć, mój Sanszo, że męstwo, niepowściągane rozsądkiem, jest tylko zuchwalstwem, oraz, że czyny człowieka zuchwałego więcej mają styczności z jego szczęściem, aniżeli z odwagą. Powtarzam ci raz jeszcze, żem się cofnął, nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/960|num=290}}zaś uciekał, i że w tem naśladowałem wielu walecznych rycerzy, którzy nie chcąc narażać nierozsądnie swojej chwały, woleli czekać przyjaźniejszych sposobności. Historye pełne są podobnych zdarzeń, które mógłbym ci opowiedzieć; ale dam pokój, najprzód że ci z nich nic nie przyjdzie, powtóre, że w tej chwili nie mam do tego chęci.<br> {{tab}}Tak rozmawiając, Don Kiszot podsadził Sansza na osła, sam dosiadł Rosynanta i zwolna przybliżali się do lasu, oddalonego stamtąd o ćwierć mili. Sanszo od czasu do czasu wydawał głębokie westchnienia i boleśnie się uskarżał, a skoro Don Kiszot zapytał go o przyczynę, odpowiedział, że od końca pacierzowej kości aż do karku czuje ból odejmujący mu mowę.<br> {{tab}}— Przyczyną tego bólu — rzekł poważnie Don Kiszot — jest to, że drąg, którym cię uderzono, będąc długim i grubym, dotknął tych wszystkich miejsc, co ci teraz dokuczają; gdyby był dosięgnął dalej, to i tam czułbyś podobny ból.<br> {{tab}}— A! do kroć dyabłów — odrzekł Sanszo — patrzaj! toś mi pan dopiero odkrył tajemnicę! daj go katu! Czyż przyczyna mojego bólu tak trudną jest do odgadnięcia? czyż potrzeba było tak wymownie przekonywać mnie, że czuje ból w tych miejscach, na które spadł kij? Gdyby {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/961|num=291}}mnie zabolała kostka u nogi, a pan odgadł przyczynę, byłbyś jasnowidzącym, ale dalibóg, nie było wielką sztuką, ani dowcipem powiedzieć mi, że czuję tam ból, gdzie mnie zbito! Ech! doprawdy, jak uważam, mój paneczku, cudzych nieszczęść nie czujemy; widzę ja codzień jaśniej, czego się kiedyś mam spodziewać po swojej wiernej służbie u pana; dziś pozwoliłeś mnie omłócić drągiem, jutro, albo kiedy tam innym razem, ech! co ja mówię, stoma innymi razami, gotóweś pan dopuścić na mojej osobie podrzucania, jakie już kiedyś wycierpiałem; wreszcie dzisiaj nadłożyłem grzbietem, jutro mogę nadłożyć bokiem, pojutrze dwoma bokami, pozajutrze mogę postradać oczy, a jeszcze kiedy pożegnać się na całe życie z głową! Ech! do stu par dyabłów, daleko lepiej uczynię (ale jestem zanadto głupi i nigdy w życiu nic dobrego nie uczynię), jednak powtarzam, że daleko lepiej uczynię, jak powrócę do mojej żony i dzieci, jak moim małym rozumem zacznę znów gospodarzyć w moim niewielkim dobytku, którym mnie Bóg obdarzył, zamiast tracić czas na włóczeniu się z panem po polach, lasach, górach, zaczarowanych zamkach, a to najczęściej chłodno, głodno i z suchem, jak pieprz, gardłem! Śliczny mi wypoczynek, śliczny posiłek, niema co mówić! Naprzykład, kiedy człowiek, nagrzechotawszy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/962|num=292}}się przez cały dzień kościskami na kłapouchu, radby się przecie zdrzemnąć, pan jego mówi: bracie koniuszy, chcesz spać? naści tobie sześć stóp ziemi na posłanie, a jeżeli ci mało, to naści drugie sześć, weź sobie kamień pod głowę, a przykryj się wiatrem! Ach! bodaj najjaśniejsze pioruny zatrzasły tego, co pierwszemu zajechało w łeb błędne rycerstwo! a przynajmniej pierwszego, co był tyle głupi, że został giermkiem u takiego półgłówka! Rozumie się, proszę pana, że mówię tu o rycerzach błędnych dawniejszych czasów, bo co się tyczy dzisiejszych, wolę nic nie mówić... mam dla nich szacunek, ponieważ pan liczysz się do nich i ponieważ widzę, że ich we wszystkiem przewyższasz.<br> {{tab}}— Założę się z tobą, mój Sanszuniu, o co chcesz — rzekł Don Kiszot — że przez całą godzinę, która upłynęła odtąd, jak zacząłeś prawić androny bez żadnej przerwy, aż do tej chwili, nie czułeś najmniejszego cierpienia w całem ciele; mów, mój przyjacielu, mów, nagadaj się do woli, wypowiedz wszystko, co ci wyobraźnia do głowy, a ślina do ust przyniesie; abyś tylko nie czuł żadnego bólu, zniosę cierpliwie wszystkie twoje brutalstwa; a jeżeli masz niezłomną chęć wrócić do żony i dzieci, niech mnie Bóg uchowa, abym się miał sprzeciwiać temu. Masz moje pieniądze, wyrachuj jak dawno opuściliśmy wioskę dla trzeciej naszej wyprawy, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/963|num=293}}policz, ile ci się należy za każdy miesiąc, i zapłać sam sobie.<br> {{tab}}— Kiedym służył u Tomasza Karasko, ojca bakalarza Sainsona — odpowiedział Sanszo — brałem dwa dukaty na miesiąc, oprócz strawy. Nie wiem, ile powinienem brać od pana, ale wiem dobrze, że giermek błędnego rycerza ponosi daleko więcej trudów niż służący rolnika; bo niech będzie co chce, kiedy człowiek służy u gospodarza, jakąkolwiek pracą zmacha się przez cały dzień, przynajmniej wieczorem je kolacyę, a w nocy wyśpi się w wygodnem łóżku. Tymczasem, jak jestem w służbie u pana, mógłbym przysiądz, żem nigdy nie powąchał ani jednego, ani drugiego; wyjąwszy dwa lub trzy dni, któreśmy przepędzili u pana Diego de Miranda, jeden, w którym zebrałem szumowiny z Gamaszowego kotła, i to, com zjadł, wypił i przespał u Bazylego. Zresztą Bogu Najwyższemu dzięki, spałem zawsze w swoim futerale, na ziemi pod gołem niebem, wystawiając się na to wszystko, co zowią wichrami i burzą, żyjąc, Boże zmiłuj się!... ot, łupinami, korzonkami, okrawkami sera, lub okruchami zeschłego razowca, a za napój używając wody, którą się napotkało w tych pustyniach.<br> {{tab}}— Zgadzam się z tem, coś powiedział — odrzekł Don Kiszot — jak sądzisz? o ileż więcej powinienem ci zapłacić niż Tomasz Karasko?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/964|num=294}}{{tab}}— Jak mi się zdaje — odpowiedział Sanszo — co się tyczy zasług, dwoma realami więcej byłbym dostatecznie wynagrodzony; ale co się tyczy obietnicy rządzenia wyspą, uczynionej mi przez pana, wartoby dołożyć za nią jeszcze z jakie sześć realów, co uczyni razem trzydzieści.<br> {{tab}}— Zgoda — odrzekł Don Kiszot — obliczmy się. Dwadzieścia pięć dni upłynęło, jak opuściliśmy naszą wioskę, porachuj, ile ci się należy stosunkowo za ten czas zasług, oraz innych pretensyi, i zapłać sobie pieniędzmi, które masz.<br> {{tab}}— Ech! dalibóg! paneczku — rzecze Sanszo — dyabelnieśmy się poszkapili w rachunkach; bo co się tyczy obietnicy rządzenia wyspą, trzeba liczyć od dnia, w którym mi ją pan uczyniłeś, aż do obecnej chwili.<br> {{tab}}— Ale dobrze — odpowie Don Kiszot — niech i tak będzie; kiedyż ci zatem obiecałem?<br> {{tab}}— Jak mnie się widzi — rzekł Sanszo — będzie temu z jakie dwadzieścia lat; dwa do trzech dni, mniej lub więcej.<br> {{tab}}— Dobry Boże! — zawołał Don Kiszot, śmiejąc się na całe gardło — zaledwie od dwóch miesięcy gonimy za przygodami, a ty mówisz, że już będzie temu dwadzieścia lat, jakem ci obiecał oddać pod zarząd wyspę! Mój przyjacielu, wiem ja dobrze, co to znaczy; ty nie masz chęci oddać mi reszty moich pieniędzy. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/965|num=295}}Mniejsza o to, z całego serca pozwalam ci je zatrzymać, a nawet gotów jestem oddać ostatni real, aby się tylko pozbyć tak niegodziwego giermka! Ale powiedz no mi, ty pogwałcicielu praw błędnego rycerstwa, gdzieś widział lub czytał, aby kiedybądź giermek targował się i sprzeczał o zapłatę ze swoim panem? Szukaj, łotrze przeklęty! szperaj, ty zażarty a głupi chciwcze! zanurz się w niezmierzonym oceanie historyi! jeżeli znajdziesz tam coś podobnego, jestem najostatniejszym z rycerzy, którzy mieli, mają, lub będą mieli zaszczyt nosić oręż przy boku! Idź! ruszaj! wracaj do domu! bo od tej chwili postanowiłem ani minuty dłużej nie trzymać cię przy sobie. O! chlebie niezawdzięczony! przyjaźni niewywzajemniona! o! obietnice rzucone w błoto! o nędzniku bez serca, podobniejszy do bydlęcia, aniżeli do człowieka! marzysz o opuszczeniu mnie, kiedym już prawie zbliżył chwilę wyniesienia cię do najwyższej godności! oddalasz się odemnie, kiedy już mam przygotowaną dla ciebie najpiękniejszą wyspę, jaka kiedykolwiek mogła ukazać się z łona oceanów! oddalasz się, kiedy lada moment mógłbyś być otoczony szacunkiem i hołdami całego świata! Podły! bez honoru i ambicyi! miałeś słuszność, mówiąc, że nie dla psa kiełbasa, ani miód dla oślego podniebienia; bo ty w samej rzeczy jesteś osłem, urodziłeś się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/966|num=296}}osłem, żyjesz jak osieł i umrzesz osłem, nie poznawszy nawet, że jesteś tylko osłem!<br> {{tab}}Kiedy Don Kiszot obarczał Sanszę takimi wyrzutami, biedny, zawstydzony giermek patrzył na niego z uwagą, a czując się wzruszonym do żywego, ze łzami w oczach odpowiedział mu bolejącym głosem:<br> {{tab}}— Mój panie! mój dobry panie! wyznaję, że jestem osłem i że aby nim być zupełnie, brakuje mi tylko ogona i uszów; racz mi je pan przyprawić, uznam je za słusznie mi się należące i do samej śmierci będę panu służył jak osieł. Nie gniewaj się pan, mój najdroższy paneczku! wybacz mi, ulituj się nad moją młodością! miej wzgląd na moją niewiadomość! Jeżeli gadam wiele, to pochodzi raczej ze słabości aniżeli ze złości; ale kto grzeszy, a z pokutą śpieszy, tego Bóg pocieszy.<br> {{tab}}— Dziwiłoby mnie bardzo, mój Sanszo — rzecze Don Kiszot — żebyś mówił kilka chwil bez przytoczenia jakiego przysłowia. Dobrze więc, przebaczam ci, pod warunkiem, że się poprawisz i że nie będziesz tak chciwym; miej tylko odwagę, zaufaj moim obietnicom, a zobaczysz, że spełnią się niezadługo, boć przecie opóźnienie nie czyni ich niepodobnemi do dotrzymania.<br> {{tab}}Sanszo, uspokoiwszy się nieco, przyrzekł, że się poprawi i że będzie usiłował przezwyciężać swoje złe skłonności.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/967|num=297}}{{tab}}Przy końcu tej rozmowy wjechali do lasu i wnet pokładli się pod drzewami. Sanszo niedobrze spędził noc, gdyż chłód powiększał jego ból. Don Kiszot oddał się zwyczajnym swoim marzeniom. Jednakże obadwaj zdrzymnęli się cokolwiek, a ze wschodem jutrzenki puścili się w dalszą drogę ku brzegom Ebru, gdzie przytrafiło im się to, co opiszemy w następującym rozdziale. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXIX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisuje się sławne zdarzenie o zaczarowanej łódce.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Od dwóch dni już Don Kiszot z giermkiem jechali wybrzeżami Ebru. Rycerz z rozkoszą poglądał na przejrzyste wody, zielone krzewy, a okolica ta, tak obfita w piękne widoki, przywodziła mu na myśl rozmaite miłosne zdarzenia. Tak zadumani postępując nad brzegiem, spostrzegli małą łódkę, przymocowaną postronkiem do kółka. Statek był bez żagli, wioseł i rudla. Don Kiszot, zobaczywszy łódkę, zeskoczył szybko z Rosynanta i zbliżył się do brzegu.<br> {{tab}}— Raczcie mi powiedzieć, przesławny rycerzu lwa, dlaczego tak skwapliwie zsiadacie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/968|num=298}}z konia? — rzecze Sanszo, który za przykładem swego pana z osiełka zeskoczył.<br> {{tab}}Don Kiszot rozkazał Sanszy przywiązać do drzewa Rosynanta i osła, a {{Korekta|ukazając|ukazując}} na łódkę, rzecze:<br> {{tab}}— Oto jest zaczarowany statek, przysłany tu przez opiekuńczego geniusza jedynie na to, abym wstąpiwszy weń, popłynął 43 mile za Antipody. Tam leży zaczarowany zamek, a w jego podziemiach jęczy uwięziona księżniczka i przyjaciel mój, rycerz błędny. Płyńmy więc uwolnić ich.<br> {{tab}}— Panie — rzecze Sanszo — twoja rzecz rozkazywać, a moja słuchać; lecz jestem przekonany, że łódka ta nie do czarnoksiężników, ale do nadbrzeżnych rybaków należy. Gdy jednak pismo powiada: „I uda się sługa za panem swoim i przy stole jego zasiądzie“, pójdę więc gdzie rozkażesz. To rzekłszy, ucałował serdecznie osiełka i wsiadłszy — razem z Don Kiszotem w łódkę, odciął postronki. Powoli łódka, lekkim pędzona wiatrem, oddalać się zaczęła od brzegu.<br> {{tab}}Sanszo raz jeszcze zwrócił tęskne wejrzenie na swojego burka i Rosynanta, a uczuwszy, że łódka mocniej zaczęła się kołysać, czy to z żalu, czy ze strachu rzewnie zapłakał.<br> {{tab}}Don Kiszot, uspokoiwszy go, po niejakiej chwili rzekł:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/969|num=299}}{{tab}}— Jaka szkoda, że nie mamy busoli z sobą lub astrolabu przynajmniej, zmierzylibyśmy wysokość bieguna, a wtedy powiedziałbym ci, Sanszo, czy przepłynęliśmy już równik, dzielący dwa bieguny.<br> {{tab}}— A daleko to będzie do tego równika? — zapytał Sanszo.<br> {{tab}}— Podług Ptolomeusza, najlepszego ze wszystkich kosmografów, przeszedłszy linię równikową, przebędziemy przestrzeń połowy globu, który ma 9,000 mil obwodu, ale możemy się łatwo przekonać o prawdzie: hiszpańscy żeglarze utrzymują, że z przybyciem linii równikowej z ciał ludzkich schodzi wszelkie plugastwo, dlatego opatrz się dobrze, Sanszo, a dowiemy się, z której strony równika jesteśmy.<br> {{tab}}— Tra ta ta! tra ta ta! Trzeba mieć większe niż mój osieł uszy, ażeby chcieć się przekonywać o tem. Przecież i tak widzę dobrze, że dopiero kilkadziesiąt kroków odpłynęliśmy od brzegu. Rosynant i osiełek stoją tam, spoglądając ku nam żałośnie.<br> {{tab}}— Mówiłem ci już nieraz — rzecze Don Kiszot — że wszystko to dzieje się za sprawą czarowników, którzy odmienne przedmiotom nadając kształty, usiłują omamić błędnych rycerzy. Powtarzam więc, poszukaj na sobie pilnie, a jeśli znajdziesz jaką nieczystość, z pewnością, z tej strony równika płyniemy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/970|num=300}}{{tab}}Sanszo powoli wsunął rękę w zanadrze, a po chwili, patrząc bystro na Don Kiszota, rzekł:<br> {{tab}}— Zdaje mi się, że jeszcze 1000 mil od równika jesteśmy.<br> {{tab}}To mówiąc, strzasnął palcami nad wodą.<br> {{tab}}Tymczasem łódka, pędzona wiatrem, zbliżała się ku wodnym młynom, które stojąc przy samym brzegu, w silnym były ruchu.<br> {{tab}}— Otóż jest nareszcie i zamek, z którego mam wyzwolić uwięzionych! — zawoła Don Kiszot z zapałem.<br> {{tab}}— Ależ panie, to są młyny! — odpowie strwożony Sanszo.<br> {{tab}}— Mówię ci, że to jest zamek, któremu moc czarnoksięzka kształt młyna nadała. Nasi awanturnicy, rozmawiając w ten sposób, nie uważali, jak wielkie groziło im niebezpieczeństwo, bo łódka, szybszym już wirem wody pędzona, prosto pod koło młyńskie wpaść mogła. Spostrzegli to stojący nad brzegiem rybacy i młynarze i krzykiem ostrzegli płynących.<br> {{tab}}Don Kiszot, spokojnie na nich poglądając i dobywszy miecza, rzecze:<br> {{tab}}— Nędzny motłochu! widma zaklęte, wyzwólcie jęczących w podziemiach tego zamku księżniczkę i rycerza, albo będziecie mieć do czynienia z Don Kiszotem z Manszy, inaczej rycerzem lwa zwanym..<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/971|num=301}}{{tab}}Zdumieni rybacy nie wiedzieli co począć mają, lecz Sanszo, który dostrzegł wreszcie grożące {{Korekta|niebezpieceństwo|niebezpieczeństwo}}, ukląkłszy w łódce, z płaczem prosił o rychły ratunek.<br> {{tab}}Pospieszono wreszcie na pomoc, lecz w zamieszaniu przewrócono łódkę, która z łoskotem wpadłszy pod koło młyńskie, strzaskała się do szczętu. Wyciągnięto nad brzeg rycerza i giermka zmoczonych do nitki, rybacy kazali sobie zapłacić za rozbity statek, Don Kiszot oddając im 50 realów, wyciągnął ku młynom ręce i zawołał żałośnie:<br> {{tab}}— Przebacz mi, nieszczęśliwa księżniczko, i ty rycerski bracie, że was wyzwolić nie mogę! Moc czarownika przeszkadza chęciom moim. Innemu widać przeznaczona chwała tej wyprawy.<br> {{tab}}Sanszo, zmartwiony stratą pięćdziesięciu realów, zmokły jak kura, pociągnął Don Kiszota za rękę i oddaliwszy się od zdumionych rybaków, znaleźli Rosynanta i osiełka przywiązanych do drzewa. Tu, po serdecznem powitaniu, zadumali się chwilę nad smutną awanturą zaczarowanej łodzi. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym się opisuje, co przytrafiło się Don Kiszotowi z piękną polującą księżniczką.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Nasi dwaj bohaterowie puścili się w drogę, smutnemi dręczeni myślami. Don Kiszot marzył {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/972|num=302}}o miłości, Sanszo pocieszał się po nieodżałowanej stracie pięćdziesięciu reali nadzieją, że zostanie kiedyś znakomitym hrabią wielkiego państwa i zaślubi damę honorową, powiernicę księżniczki. Często wszakże nasz biedny giermek będąc świadkiem niedołężnych złudzeń swego rycerskiego pana, tracił dobrą wiarę w jego szumne obietnice i czekał lada sposobności, aby rzucić awanturniczą służbę i pod rodzinną strzechą na łonie żony i dziatek zagrzebać swoją dostojność. Los przecież uparty zrządził inaczej.<br> {{tab}}Następnego dnia już nad wieczorem, przy końcu wielkiego lasu Don Kiszot spostrzegł znaczny orszak myśliwych na koniach, którzy otaczali dokoła prześliczne damę, także wierzchem jadącą.<br> {{tab}}Dama siedziała na białym rumaku, którego zielony czaprak bogato złotem był zahaftowany, a suknie jej, myśliwskiego kroju, były także zielonego koloru, na ręku trzymała sokoła.<br> {{tab}}Don Kiszot, domyśliwszy się natychmiast, że owa piękność była królową zgromadzenia — rzecze do Sanszy:<br> {{tab}}— Mój synu, ruszajno, pozdrów odemnie tę księżniczkę i oświadcz, że rycerz lwa całuje ręce jej wielkości, i poświęć ramię swoje na jej usługi, tylko pomnij, kochany Sanszo, abyś, mówiąc do tak dostojnych uszu, nie mieszał {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/973|num=303}}ustawicznie do słów swoich niezliczonej liczby ordynarnych przysłów, które co chwila sypiesz, jak z worka.<br> {{tab}}— O, to potrzebne mi ostrzeżenie! — odpowie junacko Sanszo — czyż to po raz pierwszy dziś jestem posyłany do wielkiej damy?<br> {{tab}}— Oprócz poselstwa, które niosłeś odemnie pani Dulcynei, nie pełniłeś nigdy tego rodzaju obowiązków — odpowie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Tak, to prawda — rzecze Sanszo — ale kto chce psa uderzyć, to kij znajdzie, a z pełnej spiżarni i ludzie i szczury się żywią, to ma znaczyć, że nie potrzebuję żadnych przestróg. Bogu dzięki, człowiek wszystko umie potrosze.<br> {{tab}}— To dobrze, Sanszo — rzecze Don Kiszot — ruszaj więc i niech cię Bóg prowadzi.<br> {{tab}}Sanszo uderzył kilka razy burego i pośpieszył najszybszym oślim kłusem. Stanąwszy wreszcie przed piękną damą ukląkł na oba kolana i rzekł:<br> {{tab}}— Wysoka i ostateczna damo! Jeździec, którego widzicie za mną, zwany rycerzem lwa, jest moim panem, ja zaś mam zaszczyt być jego giermkiem i zowię się Sanszo Pansa; rycerz lwa, który przed niedawnym jeszcze czasem rycerza posępnego oblicza nosił miano, przysyła mnie do waszej wielkości z prośbą o {{pp|pozwo|lenie}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/974|num=304}}{{pk|pozwo|lenie}} przedstawienia się osobiście na jej wielkim dworze i ofiarowania usług swoich na rozkazy waszej prześliczności.<br> {{tab}}— W samej rzeczy, przewyborny giermku, — odpowie dama — wypełniłeś poselstwo swoje z całą zręcznością i dystynkcyą — podnieś się, proszę cię, nie przystoi giermkowi tak sławnego rycerza pozostawać dłużej w tak niewygodnej pozycyi. Powstań więc, kochany przyjacielu, i powiedz swojemu panu, że książę i ja poczytamy sobie za zaszczyt i rozkosz najwyższą, jeżeli dzielny rycerz posępnego oblicza pod naszym dachem przepędzi czas jakiś.<br> {{tab}}Sanszo, zachwycony uprzejmością pięknej księżnej, powstał i zabierał się odnieść pomyślną odpowiedź oczekującemu na niego panu, a gdy już miał odjeżdżać, księżna dodała jeszcze:<br> {{tab}}— Proszę cię, panie, racz mnie oświecić, czy pan twój nie jest tym samym, o którym wspomina historya jako o znakomitym rycerzu, Don Kiszot z Manszy?<br> {{tab}}— On to jest właśnie, dostojna pani — odpowie Sanszo — a giermkiem jego Sanszo Pansa, o którym zapewne wspomina także historya, jestem ja, do usług waszej wysokości, jeżeli tylko z niedźwiedzia nie zrobili muchy, to jest chcę powiedzieć, za pozwoleniem waszej wysokości, jeżeli nie chybiono mojego portretu w owej historyi.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/975|num=305}}{{tab}}— Zachwyca mnie to wszystko — rzecze księżna — jedź więc, drogi przyjacielu Pansa, i powiedz swojemu panu, że dzień przybycia jego w dom nasz zaliczymy do najszczęśliwszych w życiu.<br> {{tab}}Z tak pomyślną odpowiedzią uradowany Sanszo powrócił do pana i opowiedział wszystko, wychwalając pod niebiosa dobroć i grzeczność księżnej.<br> {{tab}}Don Kiszot ucieszony pierwszem powodzeniem, poprawił się wdzięcznie na siodle, umocnił się w strzemionach, podniósł zalotnie przyłbicę szyszaka i podniecając ostrogą leniwy zapał Rosynanta, pojechał ucałować rękę księżnej, która, po oddaleniu Sanszy, uwiadomiła księcia o tem, co zaszło; zgodzili się więc oboje, znając już przeszłość naszych awanturników, traktować ich we właściwy sposób, zachowując wszystkie zwyczaje błędnego rycerstwa.<br> {{tab}}Don Kiszot przybył z podniesioną przyłbicą i zamierzał zsiąść z konia. Sanszo chciał przytrzymać strzemię rycerzowi, lecz zaplątawszy się w postronkach, które mu miejsce strzemienia zastępowały, przechylił się i głową na dół zawisł przy boku osiełka.<br> {{tab}}Nasz bohater, sądząc, że Sanszo trzyma jego strzemię, stracił równowagę i razem ze słabo umocowanem siodłem upadł pod nogi Rosynanta.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/976|num=306}}{{tab}}Strzelcy, z rozkazu księcia, przybiegli panu i giermkowi ku pomocy. Don Kiszot, zawstydzony, kulejąc troszkę, szedł przyklęknąć na jedno kolano przed dostojną parą, lecz książę nie pozwolił na to, skoczył szybko z konia i uściskawszy Don Kiszota, rzecze:<br> {{tab}}— Smuci mnie to, panie rycerzu posępnego oblicza, że pierwszy krok waszej wielmożności na mojej ziemi naznaczony został niepowodzeniem, lecz niedbalstwo giermków często sprawia podobne wypadki.<br> {{tab}}— Szczęście, którego doznaję na twój widok, o wielki książę, tak mnie zachwyca, że i najsroższem okupiłbym je cierpieniem. Mój przeklęty giermek w istocie lepiej włada językiem, miotając różne grubiaństwa, niż powoduje rumakiem, lecz w jakiemkolwiek położeniu, stojąc lub leżąc, pieszo lub konno, oddany jestem zupełnie na usługi wasze i dostojnej księżniczki, która w całym świecie godna być królową piękności i wdzięku.<br> {{tab}}— Ach, na Boga! przestań pochlebiać, rycerzu z Manszy — rzecze książę — wiemy obadwa dokładnie, że dopóki pani Dylcynea z Toboso żyć będzie, póty niepodobna chwalić wdzięków i piękności innej kobiety.<br> {{tab}}Sanszo Pansa nie czekał odpowiedzi Don Kiszota, lecz przerywając mowę księciu, rzecze:<br> {{tab}}— Niepodobna zaprzeczyć wielkiej piękności {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/977|num=307}}pani Dulcynei z Toboso, lecz nie wszyscy znają drogę do Rzymu. Słyszałem raz dobrego kaznodzieję, który utrzymywał, że natura podobna jest do zduna, robiącego garnki z gliny, co ma znaczyć, że jeżeli zdun potrafi jeden garnek piękny zrobić, zdolny jest uczynić sto podobnych równej doskonałości, dlatego też księżna może być równie piękną, jak pani Dulcynea.<br> {{tab}}Don Kiszot zwrócił się do księżnej i rzekł:<br> {{tab}}— Niech wasza wielkość wierzyć mi raczy, że żaden z błędnych rycerzy nie miał giermka większego gaduły i głupca, jak ten, który w moich pozostaje usługach.<br> {{tab}}— Nic nie szkodzi — rzecze księżna — to dowodzi tylko, że Sanszo Pansa posiada dowcip, który nie jest udziałem pospolitych umysłów. Lecz nie traćmy czasu, jedzmy, a wielki rycerz, posępnego oblicza niech raczy zaszczycić nas swojem towarzystwem.<br> {{tab}}— Mój pan teraz nazywa się rycerzem lwa — rzecze Sanszo — już zapomnieliśmy dawno o rycerzu posępnego oblicza.<br> {{tab}}— Niech i tak będzie! — rzecze książę — niech więc rycerz lwa raczy towarzyszyć nam do zamku, a przyjmiemy go, jak wszystkich błędnych rycerzy, którzy zaszczycają nas niekiedy swoją obecnością.<br> {{tab}}Wszyscy dosiedli koni i wyruszono w drogę.<br> {{tab}}Don Kiszot i książę jechali po obu stronach {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/978|num=308}}księżnej, która prócz tego rozkazała Sanszy jechać za sobą, bawiąc się niezmiernie naiwną jego rozmową.<br> {{tab}}Nasz giermek nie dał się prosić wcale i rozgadał się tak pociesznie, że książę i księżna nie mogli dosyć nadziękować się losowi za obdarowanie ich spotkaniem dwóch tak dziwacznych ludzi. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXXI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym się opisuje mnóstwo wielkich rzeczy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Niepodobna wyobrazić sobie radości Sanszy; z {{Korekta|uprzejmojści|uprzejmości}} gospodarstwa wnosił, że w zamku czeka ich sute przyjęcie, a nasz waleczny giermek przepadał za smacznym kęsem. Książę udał się naprzód do zamku i nauczył służących, jak obchodzić się z Don Kiszotem powinni. Skoro więc tylko na podwórze wjechali, dwaj lokaje, ubrani w pąsowe kaftany, zdjęli rycerza z konia, mówiąc, aby dopomógł zsiąść księżnej.<br> {{tab}}Don Kiszot z tym zamiarem postąpił ku dostojnej pani; ta oświadczyła, że nie chce obciążać znakomitych ramion tak niegodnym ciężarem, poczem wszyscy wstąpili na schody. Tu duże i młode dziewice okryły Don Kiszota {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/979|num=309}}bogatym szkarłatnym płaszczem. Wszystkie okna napełniły się tłumem niewiast i mężczyzn, krzyczących z całej siły: — Witaj, kwiecie i śmietano błędnego rycerstwa — i zaczęli skrapiać rycerza wonnemi ziołami.<br> {{tab}}Teraz dopiero Don Kiszot najmocniej uwierzył, że jest prawdziwie błędnym rycerzem, widząc, że obchodzą się z nim tak, jak starożytni książęta z jego kolegami w przeszłości.<br> {{tab}}Sanszo przy boku księżnej wszedł za drugimi do zamku; przypominając sobie, że zostawił burego bez opieki na podwórzu, zbliżył się do jakiejś szanownej matrony z orszaku księżnej i zapytał jej pocichu:<br> {{tab}}— Pani Gonzales, albo jak cię tam zowią?<br> {{tab}}— Nazywam się Rodriguez de Grijalba — odpowiedziała — czegóż więc żądasz, mój przyjacielu?<br> {{tab}}— Ruszajno, kochanko, do bramy zamkowej — rzecze Sanszo — znajdziesz tam mego osiołka, każ go też, z łaski swojej, zaprowadzić do stajni, lub zaprowadź sama, bo biedne to zwierzątko jest bojaźliwe i nie lubi samotności.<br> {{tab}}— Idź gdzieindziej, mój przyjacielu — odpowie dumnie matrona — szukaj sobie dam usługujących osłom, tutejsze bowiem nieprzyzwyczajone są do podobnego obowiązku.<br> {{tab}}— Oh, oh! — zawoła Sanszo — jaka mi delikatna! — Przecież jego wielmożność, Don {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/980|num=310}}Kiszot, który zna lepiej historyę, niż moje {{Korekta|pantolony|pantalony}}, utrzymuje, że gdy Lancelot powrócił z Anglii, księżniczki usługiwały jemu, a damy dworskie doglądały jego konia. A wiedz o tem, moja kochana pani, że mego osiołka nie zamieniłbym na konia Lancelota.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu — rzecze dama Rodriguez — jeśli jesteś błaznem, schowaj dla drugich swoje żarty, może zapłacą ci za nie. Odemnie nie dostaniesz za to ani jednej figi.<br> {{tab}}— Gdybym ją przyjął — odpowie Sanszo — jestem przekonany, że byłaby doskonale dojrzała, założyłbym się również i o to, że na numer 60-ty nie przegrałabyś nigdy.<br> {{tab}}— Patrzcie no! — zawołała rozgniewana matrona — brutal chłop nazywa mnie starą, jak gdybym z lat moich rachunek mu zdawać miała.<br> {{tab}}Księżna, usłyszawszy kłótnię, zapytała damy Rodriguez, o co idzie.<br> {{tab}}— A to ten gbur każę mi odprowadzić swego osła do stajni, dowodząc, że niegdyś wielkie damy siodłały konia jakiemuś Lancelotowi, a w dodatku nazywa mnie starą.<br> {{tab}}— Mylisz się, przyjacielu Sanszo — rzecze księżna — pani Rodriguez jest młodziutką osobą, a nosi zasłonę i przepaskę dlatego, że jest wdową i na znak władzy swojej na moim dworze.<br> {{tab}}— A, niech się z miejsca nie ruszę, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/981|num=311}}jeżelim ją chciał rozgniewać, lecz będąc serdecznym przyjacielem mego osiołka, z którym chowaliśmy się razem, chciałem go oddać w najlitościwsze ręce.<br> {{tab}}— Sanszo — rzecze Don Kiszot, spoglądając nań przez ramię — także to przystoi odzywać się w tem miejscu?<br> {{tab}}— Ha, panie! — odpowie Sanszo — każdy mówi o swoich interesach tam, gdzie się znajduje. Tu przypomniałem sobie mego osiełka, tu o nim mówię, gdybym sobie o tem przypomniał w stajni, to i w stajni załatwiłbym tę sprawę.<br> {{tab}}— Sanszo ma racyę — rzecze książę — lecz niech będzie spokojny o swego osła, równie jak o nim, tak i o jego ośle będą mieli staranie.<br> {{tab}}Wśród takich śmiesznostek całe towarzystwo przybyło wreszcie do sali zamkowej; sześć młodych dziewic zaczęło rozbrajać Don Kiszota, który zostawszy wreszcie tylko w swoich obcisłych spodniach i kaftanie chamois, chudy, wynędzniały, z pokiereszowanem licem, wyglądał najpocieszniej w świecie. Następnie dziewice prosiły rycerza, ażeby pozwolił rozebrać się zupełnie i włożyć na siebie świeżą koszulę. Don Kiszot wstydliwie oparł się takiemu żądaniu, prosząc, aby tę czynność jego giermek spełnił. Gdy tedy sami tylko z Sanszem pozostali, jał {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/982|num=312}}mu gorzko wyrzucać nasz bohater ową kłótnię z szanowną damą Rodriguez i zakończył długą perorę tem i słowy:<br> {{tab}}— Dowiedz się, przyjacielu Sanszo, że ze sług dobrych lub złych biorą ludzie miarę o wartości pana, a gdybyś zdołał przenikliwiej w świat pozierać, dostrzegłbyś snadnie, że całą przewagę wielkich panów nad tłumem stanowi to, że posługują się ludźmi, którzy od nich samych niekiedy więcej mają rozumu. I właśnie, na tym dostojnym dworze, powinieneś nie psuć dobrej opinii, jaką o mnie powzięto, przez swoje głupstwa; ucz się koniecznie cicho rozmawiać swoim własnym językiem, a ja przez jakieś wielkie czyny i siłę oręża nazbieram tu mnóstwo wawrzynów.<br> {{tab}}Sanszo uradowany, że tak łagodnem napomnieniem odkupił winę swoją, przyrzekł uroczyście, że w przyszłości namówi swoje głupstwo i język, aby w razie nieuchronnym na migi z sobą rozmawiały.<br> {{tab}}Po ukończonej rozprawie Don Kiszot przywdział szkarłatny płaszcz, zawiesił na temblaku swoją szeroką szpadę i nakrywszy głowę kapeluszem z zielonego atłasu, poszedł pompatycznie do salonu, gdzie zastał sześć tych samych dziewic i dwunastu paziów, czekających nań, aby przeprowadzić jego rycerską wysokość do jadalnej sali.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/983|num=313}}{{tab}}Książę, księżna i kapelan oczekiwali Don Kiszota przy nakrytym stole; kapelan był z liczby tych księży, co sami nizko urodzeni, rządzą domami książąt i zamiast podnieść się do ich dystynkcyi, poniżają ich do siebie, a niezdolni stworzyć w sercach panów energii ludu, wlewają w ich umysły tylko jego zepsucie.<br> {{tab}}Po wielu ceremoniach książę, księżna, ksiądz i Don Kiszot zbliżyli się do stołu, tu nastąpiła scena galanteryi starożytnej, więc spór o pierwsze miejsca, wreszcie cała wyszukana uprzejmość Don Kiszota musiała ustąpić niezwalczonemu uporowi księcia i nasz błędny rycerz zajął pierwsze miejsce u książęcego stołu. Ksiądz usiadł naprzeciw, a księstwo umieścili się obok Don Kiszota.<br> {{tab}}Sanszo z wielkiem zadziwieniem poglądał na całą ceremonię, widząc wreszcie, jak dalece pan jego zaszczyconym został, po chwili rozwagi rzecze:<br> {{tab}}— Jeżeli dostojni państwo pozwolić raczą, tedy opowiem im zdarzenie, jakie zaszło w naszej wiosce z powodu sporu o pierwsze miejsce.<br> {{tab}}Don Kiszot zatrwożył się niepomału, słysząc Sanszę rozpoczynającego rozprawę, lękał się, aby wierny giermek zanadto nie rozpuścił języka. Sanszo, spostrzegłszy obawę pana, rzecze:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/984|num=314}}{{tab}}— Nie lękajcie się, dobry panie, nie powiem nic takiego, coby mogło razić uszy ich wysokości, umiem jeszcze na pamięć całą lekcyę, którą przed chwilą usłyszałem od pana względem tego, co mam mówić wobec dostojnych osób.<br> {{tab}}— Nie rozumiem wcale twojej paplaniny, Sanszo — rzecze z przytłumionym gniewem Don Kiszot — mów co chcesz, nie nudź jednakże długo.<br> {{tab}}— Otóż mam opowiedzieć waszym wysokościom najczystszą prawdę, w przeciwnym razie jego wielmożność pan mój zaprzeczyć może z łatwością, jako świadomy historyi.<br> {{tab}}— Prosiłbym waszą książęcą mość — rzecze Don Kiszot — aby rozkazał wyrzucić za próg tego paplę, gdyż pewny jestem, że usłyszymy tysiąc nieprzyzwoitych wyrazów i niegrzeczności.<br> {{tab}}— Niepodobna, panie rycerzu — ozwie się księżna — Sanszo jest moim ulubieńcem i nie oddalę go stąd za nic w świecie, a w tem, co ma powiedzieć, zdaję się zupełnie na jego delikatność.<br> {{tab}}— Niech najjaśniejszej pani da Pan Bóg sto lat zdrowia za dobre o mnie słowo — zawoła rozczulony Sanszo; — co do mojego opowiadania, oto jest. Pewien bogaty szlachcic z naszych okolic, znakomitego rodu, bo pochodził z Medinów del Campo, ale zapomniałem {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/985|num=315}}jeszcze dodać, że ów szlachcic zaślubił pannę Mencia de Kwinones, córkę don Alonza de Maranon, kawalera znaku świętego Jakóba, który utopił się w kuźni, tam, gdzie to niby owa wielka kłótnia była, co to się w niej i jego wielmożność Don Kiszot znajdował, a tam to właśnie ranionym został Tomasillo, syn marszałka Balvastra. Czy to wszystko nie jest najczystszą prawdą, panie rycerzu lwa?<br> {{tab}}— Zapewne, zapewne — odpowie Don Kiszot — tylko staraj się skrócić bajanie, bo jeżeli w ten sposób opowiadać dalej będziesz, niezawodnie dziś nie skończysz powieści.<br> {{tab}}— Jeżeli mnie kochasz, Sanszo — przerwie księżna — nie krępuj się żadnemi okolicznościami, opowiadaj, jak chcesz, a chociażby przez dwa dni całe gotowa jestem słuchać cię najpilniej.<br> {{tab}}— Otóż tedy — ciągnął dalej Sanszo — ten szlachcic zaprosił do siebie pewnego razu jakiegoś wyrobnika, który nie był bogatym, co znaczy wiele, ale był bardzo poczciwy, co także cośkolwiek znaczy. Biedne panisko! miły Boże, umarł wkrótce potem, a powiadano mi, że zasnął jak anioł czysty; mieszkaliśmy blizko siebie, kamieniem dorzucić można było od mojej chaty do jego domu.<br> {{tab}}— Ależ prędzej do rzeczy, mój przyjacielu — przerwie niecierpliwie ksiądz — nic skończysz nigdy, kołując podobnie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/986|num=316}}{{tab}}— Wszystko mieć musi swój skutek przy Boskiej pomocy — rzecze Sanszo — ale ja, jak oto powiadam, nie byłem obecny przykładnej śmierci owego szlachcica, co tak blizko mnie mieszkał, a miał za żonę córkę don Alonza de Maranon, jak to już wspomniałem... byłem wtedy w Tembleque, gdzie nająłem się do żniwa.<br> {{tab}}— Ależ, mój przyjacielu — przerwie ksiądz — wychodź czemprędzej z Tembleque i nie zabawiaj się opisem pogrzebu szlachcica, jeżeli nie chcesz być jutro na naszym, bo z pewnością zamordujesz nas takiem opowiadaniem.<br> {{tab}}— Stało się więc tedy tak — rzecze dalej Sanszo — że gdy ów wyrobnik zaproszony miał siadać do stołu ze szlachcicem, jakbym patrzył na nich w tej chwili, miły Boże! a to już tyle czasu przeszło od owej godziny...<br> {{tab}}Książę i księżna dusili się ze śmiechu, widząc gniew i niecierpliwość księdza, Don Kiszot tłumił wściekłość przez uszanowanie dla gospodyni domu, a Sanszo ciągnął dalej:<br> {{tab}}— Otóż skoro mieli zasiąść, wyrobnik oczekiwał, aby szlachcic zajął przedniejsze miejsce. Szlachcic chciał przeciwnie, aby wyrobnik zasiadł na honorowem miejscu, i przyszło wreszcie do takiego między nimi sporu, że szlachcic zniecierpliwiony wziął za kark wyrobnika i sadzając go na starszem miejscu, rzekł; „Siedź tu, mości gburze, ponieważ żądam tego, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/987|num=317}}i wiedz o tem, że gdziekolwiek ja usiądę, tam jest honorowe miejsce.“ Oto i cała moja powiastka, a proszę waszych wysokości, czyż nie ozwałem się bardzo stosownie i do rzeczy?<br> {{tab}}Don Kiszot zrozumiał złośliwy cel opowieści, twarz jego, zapalona gniewem, przybrała wszystkie kolory tęczy, księżna powstrzymywała śmiech, nie chcąc przyprowadzić do ostateczności błędnego rycerza, a zmieniając nagle przedmiot rozmowy, zapytała go, jakie i jak dawno miał wieści o nieporównanej Dulcynei, a także ilu olbrzymów i bandytów zwyciężonych posłał jej od ostatniego rozstania.<br> {{tab}}— Niestety, dostojna pani — rzecze smutnie rycerz — próżno zwyciężam olbrzymów i rozpędzam gromady rozbójników, straszliwy czarownik trzyma w swej mocy piękną Dylcyneę i uczynił z niej za pomocą czarów najbrzydszą i najniezgrabniejszą istotę.<br> {{tab}}— Eh, nie zdaje mi się — rzecze Sanszo — przeciwnie, wydała mi się tak piękną, gdym ją ostatni raz oglądał.<br> {{tab}}— Jakto, Sanszo, widziałeś ją już po oczarowaniu? — spyta książę.<br> {{tab}}— A naturalnie, ja to odkryłem właśnie i ręczę wielmożnemu państwu, że jest ona tak odurzona czarami, jak kokosz, dymem z tabacznych liści.<br> {{tab}}Ksiądz, słysząc tę dziwną rozmowę o czarach {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/988|num=318}}i olbrzymach, domyślać się zaczął, że widzi na własne oczy Don Kiszota z Manszy, o którym historyę książę czytał bezustannie, pomimo wszelkich ze strony szanownego księdza protestacyj. Zwracając się więc do księcia, zapalony gniewem rzecze:<br> {{tab}}— Wasza wysokość zdasz Panu Bogu większy rachunek, niż ten rycerz mniemany. Nie wiem, który z was dwóch jest więcej szalony: czy Don Kiszot, robiący głupstwa, czy wasza wysokość, który je protegować raczy?<br> {{tab}}Potem, zwracając się do Don Kiszota, rzecze:<br> {{tab}}— A ty, mości waryacie, co powiesz na to? Któż potrafił wbić ci w głowę, że jesteś błędnym rycerzem, że zwyciężasz olbrzymów i rozpędzasz złodziei? Wróć lepiej do domu, zajmij się interesami i rodziną. Na Boga! ciekawy byłbym wiedzieć, kiedyż to egzystowali błędni rycerze i skądby się dziś wziąć mieli, i w którym to krańcu Hiszpanii znajdują się jeszcze olbrzymi, zbójcy i zaczarowane Dulcyneje i cały tłum dziwadeł, któremi jest mózg twój napełniony!<br> {{tab}}Don Kiszot spokojnie słuchał eklezyastycznych wyrzutów, wreszcie widząc, że ksiądz już przestał mówić, bądź to już nie mogąc powściągnąć się dłużej, powstał i wypalił księdzu odpowiedź, która zasługuje, aby ją w osobnym umieścić rozdziale. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/989|num=319}}{{c|ROZDZIAŁ XXXII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opowiada się o sławnej odpowiedzi Don Kiszota na zarzuty księdza.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Rycerz lwa, drżąc z gniewu, bezwzględny na uszanowanie, należne dostojnym słuchaczom, dumnie spoglądając na księdza, groźnie zawołał:<br> {{tab}}— Miejsce, gdzie się znajdujemy, i cześć należna od nas obudwu domowi temu, wreszcie wzgląd na twój duchowny charakter krępują sprawiedliwe oburzenie moje. Nauczyłbym cię powściągliwości w mowie, lecz ponieważ księża i kobiety nie obrażają, nie mieczem, ale językiem odpowiem na twoją zniewagę. Aż dotąd sądziłem zawsze, że słudzy Chrystusa tylko miłości i zgody słowa rozlewać powinni. Zawiodłem się na tobie. Któż to upoważnił cię, mój ojcze, do wydawania sądu o myślach i czynach moich? Kto chce poprawiać drugich, niech dobrze zobaczy, czy nie ma w sobie nic do poprawienia. Ciekawy jestem, jakiem prawem, nie znając zupełnie ani mnie, ani moich osobistych stosunków, każesz mi pilnować domu, żony i dzieci. A może ja nieżonaty wcale? Mniemasz może, że po długich pochlebstwach, dostawszy się wreszcie do możnego domu, nabyłeś prawa {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/990|num=320}}zaprzeczać istnieniu błędnego rycerstwa? Choć nie rycerzem, lecz równie jesteś błędnym księdzem. Wyglądasz jak student, albo pedant, którzy nie widząc rzeczy, rozprawiają o niej stanowczo. Lecz przestańmy na tem, mój księżulku; gdyby książę, lub wreszcie rycerz jaki śmiał mówić w mojej obecności podobne wyrazy, musiałbym ukarać ich za to, ale od dzieci, kobiet, księży i waryatów wszystko przyjąć można. Mów sobie, co chcesz, mimo to byłem, jestem i będę błędnym rycerzem. Jedni ambicyę obrali sobie za cel życia, drudzy oszukują zręcznie świat nizkiem i podłem pochlebstwem, a mała liczba postępuje z czystem sercem i uczuciem, drogą cnoty i honoru. Każdy ma swój cel i odrębne doń drogi; co do mnie, prowadzony przez gwiazdę moją, nie naśladując nikogo, idę świetnym torem błędnego rycerstwa, pogardzam bogactwem i próżnościami świata, a wielbię honor i sławę. Godziłem kłótnie, mściłem zniewagi, w proch ścierałem olbrzymów, zwyciężałem widma i rozbójników, zakochany jestem nawet, o tyle jednak tylko, o ile tego rycerskie prawa wymagają. Nie mam złych chęci, świat uszczęśliwić pragnę i jeżeli takiego człowieka waryatem nazywać można, to już nie wiem doprawdy, kto tu z nas przy zdrowych zmysłach.<br> {{tab}}— Na uszy mojego osła, — zawoła Sanszo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/991|num=321}}już więcej nic powiedzieć nie można w tym względzie. Poprzestańcie na tem, mój waleczny panie, a ponieważ uczciwe księżysko nie wie, czy istniało kiedykolwiek błędne rycerstwo, należy mu wybaczyć.<br> {{tab}}— Czy ty nie jesteś czasem ów Sanszo Pansa, o którym historya mówi, że ma od pana wyspę obiecaną w zarząd?<br> {{tab}}— Ten sam, do usług waszej wielebności — odpowie Sanszo — i sądzę, że tak dobrze wart jestem rządzić wyspą, jak ktokolwiek inny. O! bo ja jestem z tych, o których powiadają: z jakim przestajesz, takim się stajesz. Chcesz użyć chłodu, idź do ogrodu. Przywiązałem się do dobrego pana, towarzyszę mu w jego wyprawach i powinienem być jego cieniem, a jeśli podoba się Bogu zachować nas przy życiu, to może nie zbraknie królestw i wysp do naszego rozporządzenia.<br> {{tab}}— Bezwątpienia, nie zbraknie, przyjacielu Sanszo — rzecze książę — i przez wzgląd na twoją zasługę i pana twojego chwałę, w tej chwili daruję ci jedną z dziewięciu wysp, które {{Korekta|pasiadam|posiadam}}, a którą chyba nie wzgardzisz.<br> {{tab}}— Uklęknij, Sanszo — rzecze Don Kiszot — i ucałuj nogi jego wysokości.<br> {{tab}}Sanszo spełnił polecenie rycerza, a ksiądz, widząc, że jego przestrogi i uwagi na nic się nie przydał}7, rozgniewany srodze, rzecze:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/992|num=322}}{{tab}}— Nie pojmuję, jaką przyjemność wasza książęca mość znajduje w tym żarcie. Jakże głupcy nie mają być waryatami, skoro mądrzy protegują ich szaleństwa? Niech wasza wielkość cieszy się towarzystwem obłąkanych! co do mnie, oddalam się i nie powrócę tu dopóty, dopóki gościć będą błędni rycerze...<br> {{tab}}To rzekłszy, odszedł, mimo usilnych próśb gospodyni.<br> {{tab}}Książę ubawił się nadzwyczajnie gniewem księdza i uśmiawszy się dowoli, rzecze:<br> {{tab}}— Panie rycerzu lwa, tak dobrze broniłeś swej sprawy, że pomściłeś zupełnie zniewagę, wyrządzoną ci przez księdza.<br> {{tab}}— To nie była zniewaga, lecz tylko uchybienie. Jest w tem wielka różnica. Człowiek, który podstępem uderzy kogoś kijem z tyłu i ucieknie zaraz, nie może znieważyć, bo uderzony nie opór, lecz ucieczkę przeciwnika widzi; gdyby zaś uderzający zdradnie z mieczem w ręku popierał uczynioną obrazę, toby napadnięty i obrażony i znieważony został. Dlatego też nie jestem obrażony i nie gniewam się na tego dobrego człowieka, żałuję tylko, że oddalając się, pozbawił mnie sposobności wywiedzenia go z błędu. Cóżby to było, gdyby Amadis lub inny rycerz tego rodzaju słyszał podobną mowę?<br> {{tab}}— O! bezwątpienia — dodał Sanszo — otworzyliby mu głowę, jak ostrygę. Nie każdy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/993|num=323}}cierpliwie łyka podobne pigułki, i niech mnie piorun trzaśnie, gdyby Renaud de Montanban słyszał wyrazy księżulka, byłby mu tak dobrze wyrył na szczękach cztery palce i kułak, że niezawodnie potem przez trzy lata nie otworzyłby gęby. Oho, niech tylko zażartuje sobie z podobnych, zobaczylibyśmy!<br> {{tab}}Księżna trzymała się za boki i osłabła ze śmiechu, słysząc mowę Sanszy, która wydała się jej zabawniejszą, niż wszystkie pompatyczne nonsensa jego pana.<br> {{tab}}Gdy skończono jeść, a służba już zaczęła zdejmować nakrycia, cztery panny dworskie weszły i ceremonialnie zbliżyły się do Don Kiszota. Jedna z nich niosła bogatą miednicę, druga ręczniki, trzecia flaszki z wonnościami, a czwarta nakoniec z obnażonemi po łokieć rękoma, niosła puszkę srebrną z pachnącem mydłem, Panna, niosąca bieliznę, okryła ramiona i szyję Don Kiszota serwetą, następnie druga, ukłoniwszy się, podstawiła miednicę pod brodę rycerza.<br> {{tab}}Don Kiszot zdziwiony był niezmiernie tak nadzwyczajną ceremonią, lecz sądząc, że taki był obyczaj kraju, milcząc wyciągnął szyję. W tej chwili nalano wody w miednicę i dziewica, niosąca mydło, zaczęła natychmiast myć i mydlić ze wszystkich sił nietylko brodę, lecz twarz i nawet oczy cierpliwego rycerza, tak dalece, że je zmrużyć musiał.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/994|num=324}}{{tab}}Książę i księżna, nie będąc uprzedzeni o niczem, spoglądali po sobie, oczekując, na czem skończy się ceremonia. Wreszcie panna cyruliczka, umydliwszy tęgo twarz rycerza, udała, jakoby zabrakło jej wody, i wysłała jedną z towarzyszek celem jej przyniesienia, prosząc Don Kiszota, aby raczył cierpliwie na powrót jej zaczekać. Jakoż panna odeszła, a Don Kiszot z wyciągniętą szyją, zamkniętemi oczyma, powalany mydłem, do śmiertelnego śmiechu pobudzał patrzących. Nakoniec przyniesiono wodę, umyto rycerza, delikatnie obtarto mu twarz, panny, dawszy ukłon ceremonialny, już odejść zamierzały, lecz książę nie chcąc, aby Don Kiszot powziął podejrzenie, iż żartują z niego, rozkazał podobnież mniejszą ilością mydła umyć sobie brodę.<br> {{tab}}Sanszo, widząc całą tę ceremonię, uśmiechał się półgłosem, a potem wyrzekł do siebie:<br> {{tab}}— Do licha, gdyby jeszcze zwyczaj tego kraju nakazywał myć brodę giermkom także, na honor, byłaby to rzecz użyteczna, i dałbym z całego serca pół reala tej dziewczynie, któraby omydlić mnie chciała.<br> {{tab}}— Co tam mruczysz pod nosem, Sanszo? — zapyta księżna.<br> {{tab}}— Mówię, wasza wysokość, że dotąd słyszałem, jakoby zwyczajem po domach książęcych było umywać ręce po obiedzie, teraz widzę, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/995|num=325}}tu inny panuje obyczaj, który zresztą nadzwyczaj mi się podobał.<br> {{tab}}— W takim razie, przyjacielu Sanszo — odpowie księżna — moje służące umyją cię również. — Panie marszałku — rzecze dalej — niech zadowolnią Sanszę, proszę nie odmawiać żadnemu jego żądaniu.<br> {{tab}}Marszałek dworu odpowiedział, że pan Sanszo będzie zaspokojony, i poprosił go natychmiast z sobą na obiad.<br> {{tab}}Gdy książę, księżna i Don Kiszot pozostali sami, po kilku chwilach rozmowy o rycerskiej sztuce księżna prosiła rycerza, ażeby dokładnie opisał jej wszystkie rysy i wdzięki Dulcynei.<br> {{tab}}Don Kiszot, westchnąwszy głęboko odpowiedział:<br> {{tab}}— Aby uczynić zadość rozkazom waszym, księżno, musiałbym pokazać ci serce swoje, na którem wyryta cała postać ukochanej. Nigdy ustami nie zdołam opisać nieporównanej piękności Dulcynei, która chwyciłaby pendzel Parasyusa i Tymantesa i Apellesa i dłuto Fidyasza. Byłoby zuchwalstwem chcieć opowiedzieć ustami to, skoro cała moc połączonej sztuki prawdziwych kształtów utworzyć nie zdoła...<br> {{tab}}— Z tem wszystkiem jednak, mości rycerzu, — rzecze książę — proszę cię o określenie mi choć najlżejszego rysu tej nieporównanej piękności.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/996|num=326}}{{tab}}— Uczyniłbym to z całego serca — odpowie Don Kiszot — lecz Dulcynea wskutek złośliwości czarnoksiężników przed niedawnym czasem zaczarowaną została. Z księżniczki zrobiono wieśniaczkę, piękność jej w szpetność zmieniono, woń jej ciała zastąpił wyziew nieznośny, z anioła uczyniono szatana, a z osoby skromnej i uczciwej rozpasaną zalotnicę.<br> {{tab}}— Wielki Boże! — zawołał książę — któż był tak okrutny i pozbawił ziemię jaśniejącego oblicza Dulcynei z Tobozo?<br> {{tab}}— Któż, jeśli nie przeklęci czarownicy, którzy mnie prześladują, jakiś nekromanta zdradziecki, którego piekło wyrzuciło na świat, aby zaćmić chwałę i czyny znakomitych ludzi, zranił mnie w najczulsze miejsce, bo odbierając rycerzowi jego damę, pozbawia się go ożywczego słońca.<br> {{tab}}— To prawda — rzecze księżna — jednakże historya powiada, że wy, panie rycerzu lwa, nigdy damy Dulcynei nie widzieliście na oczy, że to jest kochanka wymarzona, która tylko w wyobraźni waszej żyje.<br> {{tab}}— Wieleby o tem mówić potrzeba — odpowie Don Kiszot. — Bóg tylko wie, czy Dulcynea egzystuje lub nie, na świecie. Ja nie chcę zgłębiać tej tajemnicy; uważam zawsze Dulcyneę za damę najdoskonalszą, godną szacunku świata całego, dowcipną, grzeczną {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/997|num=327}}skromną i przyjemną, nakoniec za osobę wysokiego rodu, ponieważ tak znakomita piękność nie może być nizkiego pochodzenia.<br> {{tab}}— To pewna — rzecze książę — lecz niech wasza wielmożność raczy mi wybaczyć wątpliwość jedną, która powstała w moim umyśle przy czytaniu historyi czynów waszych, to jest dziwnem mi się zdaje, że nieporównana Dulcynea z Tobozo, przy całej piękności i rozumie, nie może jednakże równać się urodzeniem z Oryaną, Madassiną, Ginewrą i tysiącem innych tego rodzaju, o których historya wspomina.<br> {{tab}}— To prawda — odpowie Don Kiszot — ale Dulcynea przez swoje nieporównane przymioty, piękność, wzniosłość umysłu, jak również przez wielkie czyny swoje ma więcej osobistej wartości; mogłaby zasiąść na tronie i dać życie długiemu szeregowi królów.<br> {{tab}}— Trzeba wyznać, rycerzu — rzecze księżna — że masz szczególniejszy dar przekonywania, i odtąd wierzę mocno, że Dulcynea istnieje, że jest damą znakomitego rodu i doskonałej piękności, słowem, godną jest mieć za swego rycerza wielkiego Don Kiszota z Manszy. Jedna rzecz tylko ujmę jej przynosi, to jest, że Sanszo, jak historya powiada, przybywszy z poselstwem od was, zastał Dulcyneę nad dzieżą, a podobne zatrudnienie nie dowodzi wysokości rodu.<br> {{tab}}— Pani — odpowie Don Kiszot — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/998|num=328}}wszystko to dzieje się za sprawą czarnoksiężników, którzy nie mogąc uderzyć wprost na mnie, gdyż wyższa moc broni mnie od ich napaści, rzucają czary na przedmiot najdroższy sercu mojemu, dlatego to Sanszo, za przybyciem swojem, zastał Dulcyneę nad robotą tak nizką i niewłaściwą. Lecz wierzaj mi, księżno, że Dulcynea jest najznakomitszą dziewicą z Tobozo i że jak Helena Troję, tak ona wsławi swe rodzinne miasto. Zboże, które przebierała podczas pobytu Sanszy, nie było ziarnem, lecz czystemi perłami, a oprócz tego, mam zaszczyt uwiadomić waszą wysokość, że Sanszo Pansa jest najgłupszy giermek, jakiego kiedykolwiek widziano. Naiwność jego, złośliwość, głupota i zręczność, czynią go trudnym do zbadania. Zdaje się wierzyć we wszystko i znów zaprzecza wszystkiemu. Z najtrudniejszego rozumowania niekiedy zwycięzko się wytłómaczy, słowem, nie zamieniłbym go na żadnego giermka, chociażby mi dano najlepszą fortecę w przydatku. Jednakże zdaje mi się, że urząd gubernatora wyspy niezupełnie zdolnościom jego przypadnie, chociaż być może, że z czasem nabierze doświadczenia i będzie tak dobrze rządził, jak i drugi, bo nakoniec, nie trzeba wielkiego rozumu do rządzenia, wszakże my sami mieliśmy i mamy dużo gubernatorów, którzy zaledwie czytać umiejąc, wydołali przecież swoim obowiązkom. Głównie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/999|num=329}}idzie o to, ażeby chęci były prawe, a znajdzie się dosyć ludzi, którzy mu rządzić pomogą. Nadewszystko poradzić muszę Sanszy, ażeby, używając praw godności jego należnych, nie naruszał nigdy przywileju poddanych swoich.<br> {{tab}}W tem miejscu rozmowa przerwaną została przez hałaśliwe przybycie Sanszy, który wpadł do sali, ścigany przez kuchcików i innych posługaczy. Na szyi miał grubą ścierkę, a jeden ze ścigających niósł za nim szaflik z pomyjami, chcąc koniecznie podstawić go pod brodę Sanszy i umyć należycie.<br> {{tab}}— Cóż to jest, moje dzieci — zawołała księżna — dlaczego nie oddajecie należnego szacunku Sanszowi, zapomnieliścież, że został gubernatorem obrany?<br> {{tab}}— Bo widzi wasza wysokość, pan Sanszo nie chce być umyty po obiedzie wedle przyjętego na tym dworze obyczaju.<br> {{tab}}— Przeciwnie — odpowie Sanszo z gniewem — chcę być umytym, ale w czystej wodzie. Nie można czynić tak wielkiej różnicy miedzy mną a moim panem, aby jego woniejącą wodą, a mnie pomyjami oblewać. Zwyczaje krajów i pałaców wtenczas tylko są pożyteczne, gdy nie obrażają nikogo. Nie mam brody zabrudzonej i na życie moje przysięgam, że pierwszemu, który dotknie jednego mojego włoska, takiego dam kułaka, że mu pięść w pysku ugrzęźnie i rodzona babka się przyśni.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1000|num=330}}{{tab}}Księżna umierała ze śmiechu, lecz Don Kiszot z przykrością patrząc na Sanszę, otoczonego zgrają obdartusów i wyszydzanego w ten sposób, z uszanowaniem ukłonił się księstwu ichmościom, jakby przepraszając ich za swobodę wyrazów, i surowym głosem wyrzekł do kuchcików:<br> {{tab}}— Hola, mości rycerze, dość tego, zostawicie w pokoju mego giermka, który nie dla waszej zabawy stworzony. Oddalcie się, gdyż ani on, ani ja żartować z siebie nie pozwolimy.<br> {{tab}}— Nie, nie, przeciwnie, niech się zbliżą troszkę — rzecze Sanszo — a popamiętają nas obu, bo przysięgam, że gdyby wyczesano moją brodę grzebieniem, nie znalezionoby najmniejszej nieczystości.<br> {{tab}}— Sanszo — rzecze księżna — jest czysty i umyty aż nadto dobrze, nie ma potrzeby mydlić mu twarzy, a ponieważ zresztą obyczaje wasze nie przypadają mu do gustu, nie powinniście się narzucać z nimi, jesteście brutale, pełni zawiści dla walecznych giermków błędnego rycerstwa.<br> {{tab}}Kuchciki i marszałek dworu, myśląc, że księżna seryo im czyni wyrzuty, oddalili się zawstydzeni, a Sanszo, widząc się oswobodzonym od tej hałastry, padł na kolana przed księżną i rzekł:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1001|num=331}}{{tab}}— Wielcy panowie wielkie łaski świadczą: ja, mościa księżno, nie zdołam nigdy odpłacić tej, jaką wasza wielkość uczyniłaś dla mnie, chyba gdy stanę się błędnym rycerzem, całe życie pędząc na usługach waszych. Jestem rolnik, nazywam się Sanszo Pansa, mam żonę i dzieci, a służę za giermka. Jeżeli z tem wszystkiem mogę się przydać na co, niech wasza wysokość rozkazać raczy, spełni się jej wola!<br> {{tab}}— Jakto zaraz widać, przyjacielu Sanszo, że jesteś wychowańcem znakomitego Don Kiszota, który jest śmietaną i kwiatem grzeczności i galanteryi. Szczęśliwy wiek, posiadający rycerza i giermka, z których pierwszy jest chwałą błędnego rycerstwa, a drugi przykładem wierności prawdziwych giermków. Powstań, przyjacielu Sanszo, i spuść się na mnie, że zasługi twoje wynagrodzone będą zarządem obiecanej wyspy.<br> {{tab}}Na tem zakończono rozmowę. Don Kiszot oddalił się na spoczynek, a księżna rzekła do Sanszy, że jeżeli nie ma do snu wielkiej ochoty, może przepędzić popołudnie w towarzystwie jej panien dworskich.<br> {{tab}}Sanszo odpowiedział, iż jakkolwiek ma zwyczaj w lecie spać cztery lub pięć godzin po obiedzie, pozbawi się tej przyjemności przez miłość dla księżnej i posłuszeństwo jej rozkazom.<br> {{tab}}Książę wyszedł ponowić zlecenie względem sposobów traktowania Don Kiszota nadal {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1002|num=332}}<section begin="32" />w swym domu, aby nie uchybiono w najmniejszej rzeczy zwyczajom błędnego rycerstwa. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section end="32" /> <section begin="K7" />{{c|'''Księga siódma.'''|w=160%|po=20px}}<section end="K7" /> <section begin="X" />{{c|ROZDZIAŁ XXXIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisana jest godna wielkiej uwagi rozmowa Sanszy z księżną i jej pannami.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Sanszo, dotrzymując obietnicy, udał się za księżną, która przybywszy do swego pokoju, poprosiła ażeby usiadł. Sanszo, jako człowiek dobrze wychowany, wymawiał się od tego zaszczytu, lecz księżna, dowiódłszy mu, że nowa godność gubernatora i wielkie przymioty giermka czyniły go godnym zasiąść na krześle nawet samego Ruy Diaza, przezwyciężyła wreszcie grzeczny jego {{Korekta|upór|upór.}} Natychmiast wszystkie damy i dziewczęta dworskie okrążyły w milczeniu naszego giermka.<br> {{tab}}Księżna zaczęła rozmowę w następujący sposób:<br> {{tab}}— Teraz, skoro jesteśmy sami, niech pan gubernator raczy wytłómaczyć mi jedną zawiłość w sławnej Don Kiszota historyi. Zdaje się, że Sanszo, wysłany przez niego z listem do Dulcynei, zgubiwszy tabliczki, wcale jej nie widział;<section end="X" /> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1003|num=333}}dlaczegóż więc szarpał jej sławę, jakoby ją zastał nad niegodnem jej piękności i dostojeństwa zatrudnieniem?<br> {{tab}}Sanszo powstał i ostrożnie obszedł salę dokoła, potem zapewniwszy się w ten sposób, że nikt ich nie podsłuchuje, usiadł znów i rzecze:<br> {{tab}}— Teraz, ponieważ pan mój nie słyszy, oświadczam waszej książęcej mości, że jego wielmożność Don Kiszota za kompletnego waryata uważam, chociaż to, co on mówi niekiedy, jest bardzo mądre, tak dalece, że i sam dyabeł lepiej od niego wytłómaczyć się nie potrafi; przecież uważam, że musi mieć koniecznie coś popsutego w mózgu, dlatego muszę niekiedy oszukiwać go w przyzwoity sposób. Uroił sobie naprzykład, że jakoby czasami zmieniano postać Dulcynei, a ona, Bóg widzi, jest tak zaczarowaną, jak i mój osiełek.<br> {{tab}}Tu opowiedział Sanszo małą historyę zaczarowania, która mocno ubawiła księżnę i dworskie damy.<br> {{tab}}— Z tego, co mi pan Sanszo odpowiedział — rzecze księżna — dziwny uczyniłam wniosek; jeżeli rycerz Don Kiszot jest skończonym waryatem, dlaczego Sanszo Pansa, znając stan jego umysłu, pozostaje przecież w usługach szaleńca? chyba, że ma bardziej jeszcze popsutą głowę, niż pan jego. Jakimże sposobem można dać {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1004|num=334}}Sanszo Pansie wyspę do rządzenia, jeżeli samym sobą rządzić nie potrafi?<br> {{tab}}— Wielka prawda — odpowie Sanszo. — Gdybym był rozumny, dawno porzuciłbym mojego pana, ale to próżno. Tam owca trawę skubie, gdzie ją przywiążą, prócz tego, widzi wasza wysokość, obadwa urodziliśmy się w jednej wiosce, a rodaki, jak dwojaki, zawsze razem chodzą. Jadłem chleb jego, dobrym jest panem, darował mi źrebaki, oślęta, kilka realów, dlatego kocham go i wierny mu jestem. Nie rozłączymy się z sobą zapewne, chyba, gdy śmierć którego kosą za kark zawadzi, wtenczas bywaj zdrów! trudno się oprzeć. „Niemasz tak gorącej miłości, coby nie stygła w przeciwności.“ Tak do psów król Dagobert mówił, gdy zwierzynę łowił. Jeżeli wasza wysokość sądzi, że nie należy mi dawać rządów wyspy obiecanej przez księcia, to się obejdę. Mniej będzie o jednego gubernatora na świecie. Nie przyniosłem władzy z sobą z żywota swej matki, umrę sumienną osobą, zostawię wszystkie dostatki i pewnie będę miał spokojniejsze sumienie bez tego urzędu, niż z nim; jestem ja wprawdzie tylko ubogim prostakiem, ale słyszałem, że na własną zgubę jeleniowi rogi wyrosły, a wilk nie tyje przez posty, i myślę, że Sanszo koniuszy tak dobrze trafi do raju, jak i Sanszo rządca do kraju. I we Francyi o tem wiedzą, jaki chleb w {{pp|Hisz|panii}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1005|num=335}}{{pk|Hisz|panii}} jedzą. Nikt nie ma dwóch brzuchów, ani nosi dwóch kożuchów. W tę samą gębę wyborne potrawy, co i podłe kładą strawy. Każdy w swoją torbę chowa, każda za się cierpi głowa. W nocy każdy kotek bury, łowi tak myszy, jak szczury. To się znaczy: że śmierć wszystko zrówna. Nieszczęśliwy, kto codzień nie jada obiadu, choćby owocu z sadu. Nikt się nie naje za drugiego, jeszcze z Boskiej opatrzności dosyć zboża do żywności. Bóg żywi małe ptaszęta, i zwierzęta, i bydlęta. Niech się nikt nie dziwi, że i nas pożywi. Tak długie sześć łokci płótna, jak i sześć łokci sukna. Brzuch dobrze czuje, co człowiek żuje. Gdy trzeba będzie na śmierć dać drapaka, taki los księcia, jak i prostaka. Nie trzeba więcej ziemi dla papieża, jak dla zakrystyana albo też żołnierza. Choć daleko kto śmignie, śmierć go zawsze doścignie. A raz wlazłszy już w dół ciasny, skurczy się tam i pan jasny. Choćby się dąsał, zębami kąsał, z tego posłania już mu nie do wstania. Powiadam tedy waszej wysokości, że jeśli nie chcecie dać mi wyspy dlatego, żem głupi, to nie dbając o nią, mądrym zostanę. O! bo już dawno słyszałem od starego dziada, że często dyabeł pod krzyżem siada. Nie wszystko złoto, co się z wierzchu świeci, bije blask w oczy od szychowych nici. Za dawnych czasów chłopa Wambę dobyto z chałupy i na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1006|num=336}}tronie hiszpańskim posadzono, a przeciwnie, porwano króla Rodryga wśród bogactw i przepychu i rzucono go w przepaść na pożarcie wężom, jeśli pieśń nie kłamie.<br> {{tab}}— A dlaczegóżby miała kłamać? — przerwie dama Rodriguez — przecież jest romans, który opisuje, że wrzucono króla Rodryga w dół pełen węży, żmij, gadów, gdzie takich doznał męczarni, że w dwa dni potem jeszcze żałosnym wołał głosem: „Kąsają mnie i szarpią w te miejsca, któremi najwięcej grzeszyłem“. A ponieważ tak jest, więc ten pan ma racyę przekładać stan rolnika nad królewski.<br> {{tab}}Księżna wybuchnęła śmiechem nad naiwnością dobrej Rodriguez i rzekła do Sanszy:<br> {{tab}}— Mój przyjacielu, wiedz dobrze, że skoro rycerz raz jeden da słowo, już go nie złamie nigdy, a chociaż książę nie szuka awantur po świecie, niemniej jednakże w poczet rycerstwa się liczy; dlatego bądź spokojny, wkrótce otrzymasz wyspę, na której po królewsku, okryty w aksamit i hafty, żyć będziesz. Zalecam ci tylko, abyś łaskawie rządził sprawami swoich poddanych.<br> {{tab}}— O, co się tyczy rządzenia, to mi łatwo przyjdzie, jestem z natury miłosierny i zawsze miałem litość nad ubogimi, ale znów nie pozwolę ubliżyć sobie. Jestem stary wyga, co wie, jak się mryga. I na cóś więcej mnie stać, niż jeść {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1007|num=337}}chleb i spać. Niech mówią co chcą, ale ja nie dam sobie w kaszę dmuchać, od tego mam wiatr pod nosem i sam wiem dobrze, z której strony wieje; to znaczy, że dobrze łatwo się ze mną porozumieją, a złych to ja nauczę rozumu. Lecz nakoniec zdaje mi się, że we względzie rządu wszystko zależy na dobrym zbiorze i może być, że w ciągu piętnastu dni lepiej zrozumiem sztukę rządzenia, niż uprawę ziemi, którą znam od dzieciństwa.<br> {{tab}}— Słusznie mówisz, Sanszo — odpowie księżna — ludzie rodzą się do wszystkiego zdolni, przecież nikt papieżem się nie urodził. Lecz powróćmy do zaczarowania pani Dulcynei, gdyż ja utrzymuję ciągle, że chęć oszukania swego pana przyszła Sanszy z poduszczenia czarnoksiężników, bo wiem z pewnością, że wieśniaczka, która skoczyła na osła, była prawdziwą Dulcynea z Tobozo, i że Sanszo, myśląc oszukać swego pana, sam oszukany był pierwej, bo trzeba ci wiedzieć, mój przyjacielu, że i u nas jest wielu czarnoksiężników, którzy nam o wszystkiem zdają sprawę. Od nich to wiemy, że Dulcynea z Tobozo jest zaczarowaną, lecz że niezadługo przyjdzie chwila, gdy ujrzymy ją w naturalnej postaci.<br> {{tab}}— Hm! być to może — odpowie Sanszo — i zaczynam wierzyć, że mój pan prawdę mówił, opisując jaskinię Montesinos, w której {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1008|num=338}}widziai nanią Dulcyneę w takiem samem ubraniu, w jakiem mu ją opisałem, gdy mi przyszła myśl zaczarować ją. Podobno ja pierwszy byłem oszukany i myślę teraz, że zamało mam dowcipu do zbadania tak subtelnych rzeczy. Widzę nawet, że niepodobna, aby mój pan dał się oszukać takiemu, jak ja, głupcowi. Dlatego wasza wielkość niech nie sądzi, ażebym był złośliwym. Tylko naturalnie będąc głupcem, nie mogłem się obronić od mocy czarnoksiężników. Skomponowałem zaś tę historyę dlatego, ażeby gracko wywinąć się z poselstwa. Bóg zna występnych i tych ukarze.<br> {{tab}}— To prawda — rzecze księżna — ale jakaż to awantura zdarzyła się w pieczarach Montesinos?<br> {{tab}}Sanszo opowiedział wszystko, co podówczas zaszło, a księżna wysłuchawszy, rzecze:<br> {{tab}}— Otóż widzę w tem nowy dowód, że ta sama, którą wielki Don Kiszot widział w Montesinos, a Sanszo spotkał w Tobozo, jest istotnie Dulcyneą z Tobozo.<br> {{tab}}— Ha! nakoniec — rzecze Sanszo — jeśli pani Dulcyneą jest zaczarowaną, tem gorzej dla niej. Ja nie mogę walczyć ze wszystkimi nieprzyjaciółmi mojego pana. To pewna, że ta, którą spotkałem, była wieśniaczką, a czy ta jest Dulcyneą lub nie, to mi wszystko jedno. Już mnie nudzi to ustawiczne powtarzanie. Sanszo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1009|num=339}}tam mówił, Sanszo to zrobił, Sanszo to skłamał, jak gdyby Sanszo nie wiem już czem był na świecie, a Sanszo jest zawsze ten sam, który jak długi leży przez ciąg całej historyi. Tak przynajmniej utrzymuje Samson Karasko, bakałarz z Salamanki, który za wszystkie złoto na ziemi skłamaćby nie potrafił. Niechże więc odczepią się raz odemnie! Jeżelim nie bogaty, nikomum nie winowaty. Z cudzego się nie panoszę, a o chleb nikogo nie proszę. Choć suknia nie biała, ale cnota cała. Gdy mam zacne imię, nikt mi go nie odejmie i zazdrość się nie imię. A jak zacznę rządzić, to {{Korekta|pakażę|pokażę}}, co umiem.<br> {{tab}}— W samej rzeczy, Sanszo — rzecze księżna — doskonały masz sposób opowiadania i przysłowie słusznie mówi: habit nie czyni mnicha i pod twardą łupiną smaczne ziarna słyną!<br> {{tab}}— Upewniam waszą wysokość — odpowie Sanszo — że jestem człowiekiem dobrego serca. Nie upijam się nigdy, chociaż z rąk przyjaciela nie odtrącę kieliszka; gdy mi kto powie: na zdrowie, odpowiadam: Bóg zapłać. Na moją duszę! nie można wyrzucać giermkom błędnych rycerzy, że zbytkują na świecie. Biedni ludziska! Ledwie nogi wloką, zawsze po drogach, lasach, górach, chociaż im się nie chce, wodę pić muszą. Nierazby zapłacili, by się czem posilili, a kropli wina dostać nie mogą, wędrując zawsze nie prostą drogą.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1010|num=340}}{{tab}}— Tak i ja myślę — odpowie księżna — ale już późno, możesz odejść, Sanszo, zajmę się przyspieszeniem twoich rządów na wyspie.<br> {{tab}}Sanszo skłonił się do nóg księżnej, prosząc, aby o jego stempaku miano staranie.<br> {{tab}}— Cóż to za stempak? — zapyta księżna.<br> {{tab}}— To mój osiołek — rzecze Sanszo — przez uszanowanie dla pani nie nazywam go poprostu. Już wchodząc do zamku polecałem go staraniom poważnej pani Rodriguez, ale rozgniewała się, żem ją starą i szpetną nazwał, właśnie, jakbym jej nowinę powiedział, a przecież takie jejmoście powinny opatrywać konie błędnych rycerzy i osły błędnych giermków! Oj, żeby ta pani dostała się w ręce pewnego szlachcica, który w naszej wsi mieszkał, byłby ją tak oporządził, ażby się podrapała.<br> {{tab}}— To musiał być zapewne taki prostak i gbur, jak ty — przerwała dama Rodriguez — bo człowiek dobrego rodu szanuje damy zacnego domu.<br> {{tab}}— Przestańmy o tem mówić, pani Rodriguez — rzecze księżna — a ty, Sanszo, nie turbuj się o swego stempaka, ja sama o nim pamiętać będę. Nakoniec, mój przyjacielu Sanszo, możesz odesłać swego ulubieńca na wyspę, której jesteś gubernatorem, a tam będą mu dogadzać, jak zechcesz.<br> {{tab}}— Niech wasza wysokość nie żartuje ze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1011|num=341}}mnie, bo choć to nie byłby pierwszy osieł, którego gubernator do wielkorządztwa wysłał, a dużo ich pod kotarami spoczywa, ale mój nie jest dumny, kontent, jeśli w stajni stoi choćby o słomie, a cóż dopiero, gdy ma obrok i siano.<br> {{tab}}Księżna roześmiała się serdecznie i pożegnawszy Sansza, udała się do księcia, aby mu opowiedzieć swoją rozmowę z giermkiem i ułożyć wzajemnie sławną awanturę, noszącą na sobie zupełny charakter błędnego rycerstwa, bo rycerz i giermek podejrzenia powziąć nie mogli. A co ułożono, to będzie najsławniejszą przygodą z całej tej historyi. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXXIV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisano, jaki wynaleziono sposób do odczarowania Dulcynei.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Oboje księstwo, nadzwyczajnie bawiąc się oryginalnością swoich gości, wymyślili nowy sposób rozrywki. To, co słyszeli od Don Kiszota o pieczarze Montesinos i głupota Sanszy, który uwierzył w oczarowanie Dulcynei, dawała im nadzieję, że żart pomyślnie się uda. Po upływie sześciu dni, w ciągu których stosowne uczyniono rozporządzenia, wszyscy razem z Don Kiszotem, Sansza i wielką liczbą gończych psów wyjechali {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1012|num=342}}na polowanie. Przyniesiono rycerzowi i giermkowi uszyć a pięknego, zielonego sukna. Don Kiszot mówiąc, że rycerz błędny zawsze w zbroi, jak do boju, gotów być powinien, nie chciał przyjąć ofiarowanej mu sukni. Sanszo przeciwnie, pomyślał, że za zdarzoną sposobnością będzie mógł sprzedać swoją.<br> {{tab}}Don Kiszot uzbroił sic, Sanszo wdział suknię i, wsiadłszy na osła, wmieszał się między myśliwych.<br> {{tab}}Księżna w bogatym stroju dosiadła klaczy, której cugle przytrzymywał Don Kiszot z rycerską galanteryą. Wjechali do kniei, zastawiono sieci, rozsforowano psy, a gdy myśliwi zajęli już stanowiska, zaczęło się polowanie przy odgłosie trąb i naszczekiwaniu psów gończych.<br> {{tab}}Księżna zsiadła z klaczy i z oszczepem w ręce, stanęła na przesmyku, przez który dziki uciekać miały. Książę i Don Kiszot stanęli obok niej. Sanszo ukrył się w pewnem oddaleniu, siedząc na ośle dla większego bezpieczeństwa.<br> {{tab}}Zaledwie uszykowali się należycie, gdy ujrzeli biegnącego ku nim ogromnego dzika, pędzonego przez psy. Don Kiszot, ująwszy tarczę z mieczem, poskoczył ku niemu; książę, zatrzymawszy księżnę, pobiegł równie za Don Kiszotem, ale Sanszo, spostrzegłszy strasznego zwierza z potężnymi kłami, zapienionym ryjem i iskrzącemi ślepiami, skoczył z osła i począł {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1013|num=343}}na dąb się drapać, ale ze strachu i niezręczności, od połowy już drzewa spadł na dół i zaczepiwszy się suknią za gałęź u dołu rosnącą, zawisł o łokieć nad ziemią. W tak niebezpiecznym stanie, już to żałując niezmiernie rozdzierającej się nowej sukni, już mniemając, że dzik w biegu rozetnie go kłami, zaczął nasz giermek przeraźliwie wrzeszczeć. Ubito wreszcie zwierza. Don Kiszot, przybiegłszy na ratunek Sanszy, odpłatał nieboraka, który smutnie poglądał na ogromną dziurę w nowej sukni.<br> {{tab}}Zabitego dzika przewieszono przez muła, przykryto gałęziami rozmarynu i mirtu i zawiedziono do namiotu, postawionego wśród kniei, gdzie oczekiwał myśliwych obfity stół, godny książęcej wspaniałości.<br> {{tab}}Strapiony Sanszo zbliżył się do księżnej i okazując jej rozdartą suknię, rzecze:<br> {{tab}}— Gdybyśmy na kuropatwy lub zające polowali, nie przyszedłbym do takiego stanu, a teraz mogę zawołać razem z Fabillą: — Będziesz pożarty przez niedźwiedzie.<br> {{tab}}— To był król Gotów — rzecze Don Kiszot — którego na polowaniu rozszarpały niedźwiedzie.<br> {{tab}}— To to właśnie — rzecze Sanszo — ciekawym tylko, dlaczego książęta i królowie narażają się na rozszarpanie dla błahej rozkoszy zabicia biednego zwierzęcia, które im nic złego nie uczyniło.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1014|num=344}}{{tab}}— Mylisz się, przyjacielu Sanszo — rzecze książę. — Polowanie na drapieżnego zwierza najbardziej królom i książętom przystoi, ponieważ jest wielce do wojny podobne i wymaga zręczności, podstępu, a co główna, że takie polowanie nie wszystkim służy. Tylko wysokie towarzystwo książąt i wielkich panów rade zajmuje się tą zabawą. To też, mój przyjacielu Sanszo, gdy zostaniesz gubernatorem, poluj bez przestanku.<br> {{tab}}— O, co to, to nie, łaskawy panie — odpowie Sanszo — byłoby to pięknie, aby gubernator był na polowaniu, gdy tylu ludzi sfatygowanych przybywa szukać go w nagłych interesach. Niech wasza wysokość raczy mi wierzyć, że polować powinni próżniacy, nie gubernatorowie; co do mnie, myślę tylko w niedziele i święta uroczyste bawić się, grać sobie w karty lub w pliszki, bo to, jak powiadają, dobry dłużnik zawsze ma otwarty worek, kogo Pan Bóg wspomoże, ten więcej może, ciało rusza nogi do drogi, nogi dźwigają ciało aby postępowało. Za Boską pomocą i przy dobrych chęciach będzie się rządziło jakoś zawsze trzeźwo, nie po pijanemu, a kto mi nie wierzy, niechaj przymierzy, niech mi palec w gębę włoży, tak go ścisnę, aż się strwoży. Oho! niech tylko nabiorę wprawy, to mnie najmędrszy nie zawstydzi, kaptur nie czyni mnichem, ani łachman lichem, skoro zacznę, będzie znaczne.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1015|num=345}}{{tab}}— Stój! hola, Sanszo! zawołał Don Kiszot — jak zaczniesz bajać, nie wiesz, kiedy skończysz! Że też ani jednego słowa nie możesz przemówić, nie dodawszy dziesięciu przysłów. — Proszę wasze wysokości rozkazać milczeć temu papli.<br> {{tab}}— Wszystkie przysłowia Sanszy — odpowie książę — chociaż dosyć obfite i niezbyt właściwie zastosowywane, nadzwyczajną mi przecież sprawiają przyjemność. Prócz tego, przyjaciołom wiele się wybacza.<br> {{tab}}Tak rozmawiając, wjechali w głąb kniei, a chcąc zobaczyć czy nie ułowiono jakiej zwierzyny w sieci, zabawiono tu do późna; noc zapadła, lecz nadzwyczaj ciemna, co zresztą sprzyjało wiele do wykonania ułożonego przez książąt planu.<br> {{tab}}Nagle cały las zajaśniał, straszliwy odgłos trąb, kotłów i innych narzędzi wojennych, przerwany jakby tętentem licznej konnicy, napełnił bór cały. Wszyscy zdziwieni, nie wiedzieli, co począć. Pomieszane głosy trąb, puzonów i szczęk miedzianych kociołków, przez Maurów w bitwach używanych, taki sprawiły łoskot, że umarłego zbudzić mogły.<br> {{tab}}Don Kiszot, mimo odwagi, cokolwiek się zmieszał, Sanszo drżał jak liść ze strachu. Nagle wszystko ucichło i ukazał się parlamentarz w kostyumie dyabelskim, trąbiąc w kozi róg.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1016|num=346}}{{tab}}— Kto jesteś i dokąd jedziesz? — zapytał książę.<br> {{tab}}— Jestem szatanem — ryknie poseł straszliwym głosem — szukam Don Kiszota z Manszy, a jazda, której tętent słyszycie, to sześć czarnoksięskich stowarzyszeń, prowadzących Dulcyneę zaczarowaną na zwycięskim wozie. Towarzyszy jej waleczny rycerz Montesinos, który ma odkryć Don Kiszotowi sposób odczarowania Dulcynei.<br> {{tab}}— Gdybyś był szatanem — rzecze książę — poznałbyś rycerza, którego szukasz, wszakże on wśród nas się znajduje!<br> {{tab}}— Na Boga i na duszę moją — zawołał dyabeł — tyle mam różnych rzeczy w pamięci, że zapomniałem najważniejszej.<br> {{tab}}— Jednakże — rzecze Sanszo na stronie — z tego dyabła niezły człowiek i niezgorszy katolik, bo czart złośliwy takby się nie zaklinał.<br> {{tab}}Dyabeł odezwał się znów:<br> {{tab}}— Rycerzu lwa, którego pragnę mieć w swoich pazurach, przysyła cię do mnie nieszczęsny Montesinos, abyś w tem miejscu zaczekał i Dulcyneę odczarował.<br> {{tab}}Rzekłszy to, zatrąbił w kozi róg i zniknął.<br> {{tab}}— Cóż myślisz czynić, mości rycerzu? — zapytał książę.<br> {{tab}}— Choćby całe piekło sprzysięgło się, oczekiwać go będę z niemrużonem okiem.<br> {{tab}}— Co do mnie — rzecze Sanszo — choćby {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1017|num=347}}jeszcze jeden dyabeł przyszedł mi trąbić w uszy, nie ustraszy mnie, jakem Turek.<br> {{tab}}Noc zapadała, mnóstwo świateł przebiegało po lesie, dźwięk łańcuchów słyszeć się dawał, wystrzały artyleryi zagrzmiały, w różnych częściach lasu maurytańskie dźwięki wojennego kotła rozlegały się dokoła.<br> {{tab}}Don Kiszot potrzebował zebrać całą odwagę, aby nie upaść na duchu, Sanszo padł, skulił się wpół zemdlony u nóg księżnej, a w tem nadjechał jakiś wóz dziwaczny, ciągniony przez cztery woły czarnem pokryte suknem i mające przy każdym rogu zapaloną pochodnię.<br> {{tab}}Na wierzchu wozu na tronie siedział starzec szanowny z długą i śnieżną brodą, okryty czarną suknią, twarz jego była poważna i okazała. Na koźle siedziało dwóch dyabłów, ale tak strasznych i czarnych, że Sanszo zamknął oczy z przerażenia; gdy wóz stanął przed księciem, podniósł się starzec i rzekłszy głośnio. „Jestem mędrzec Urgand,“ szybko pojechał dalej.<br> {{tab}}Nadjechał drugi wóz r starzec, podobny pierwszemu, rzekł surowym głosem: — „Jestem mędrzec Aiguif, wielki przyjaciel Urganda“ — i przejechał znów.<br> {{tab}}Przybył następnie trzeci, lecz był to jeszcze silny człowiek, nieprzyjemnej i dzikiej twarzy. Powstał jak inni i chrapliwym zawołał głosem — „Jestem czarnoksiężnik Archalais, śmiertelny: {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1018|num=348}}wróg Amadisa z Galii i całego jego pokolenia.“ — Rzekłszy to, popędził za drugimi.<br> {{tab}}Gdy wozy przejechały, nastała cisza i nagle dały się słyszeć dźwięki słodkiej muzyki.<br> {{tab}}— Gdzie muzyka, tam wesoło — rzecze Sanszo pocieszony.<br> {{tab}}— I gdzie światło także — dodała księżna.<br> {{tab}}— Wcale nie — rzecze Sanszo; — światło pochodzi od płomienia, płomień może zapalić las, w lesie możemy upiec się, jak kartofle, przy muzyce zaś tylko spać, albo tańczyć można.<br> {{tab}}— Zobaczymy wkrótce, co to być może — rzecze Don Kiszot.<br> {{tab}}I my zobaczymy rozwiązanie tajemnicy w następującym rozdziale. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXXV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dalszy ciąg środków, jakich użyto do odczarowania Dulcynei, etc., etc.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Muzyka zbliżała się i zobaczono wkrótce wóz tryumfalny, przez sześć mułów ciągniony, z których każdy okryty był białą materyą i miał na sobie pokutnika ubranego w suknie tegoż {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1019|num=349}}koloru. Wszyscy jeźdźcy trzymali w rękach zapalone gromnice, wóz ten trzy razy był większy, niż poprzednie, i mieścił w sobie dwunastu jeszcze pokutników z zapalonemi świecami. Na tronie, wzniesionym wśród wozu, siedziała nimfa, ubrana w srebrzystą gazę, tak świecącą od złota i kamieni, że wzrok olśniony nie zdołał wytrzymać blasku. Zasłona z atłasu pokrywała jej twarz, ale tak tylko, że można było widzieć z boku nadzwyczajną piękność i młodość dziewicy. Obok niej siedziała postać nieruchoma, okryta długą, czarną suknią; na głowie miała zarzuconą żałobną zasłonę.<br> {{tab}}Gdy wóz stanął przed księciem, muzyka ucichła, a czarna postać powstawszy, zrzuciła suknię, odkryła zasłonę i ukazał się szkielet, wyobrażający śmierć w najohydniejszej postaci.<br> {{tab}}Sanszo ze strachu zapiszczał boleśnie, książę i całe towarzystwo zdawało się przestraszone. Śmierć przeciągłym głosem ozwała się w te słowa: <poem>{{f|w=90%|Ja jestem Merlin — o którym historya Mówi — jakoby synem był szatana — Kłamstwo, któremu czas dał prawdy pozór Jam magii książę i monarcha czarów I archiwista Zoroastra wiedzy! Jam współzawodnik i czasów i wieków, Chcących w proch zatrzeć pamięć sławnych czynów Rycerzy błędnych, którzy zawsze byli I będą zawsze pod opieką moją.|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1020|num=350}}<poem>{{f|w=90%|A chociaż wszyscy czarownicy dawni I magii mistrze mieli humor taki, Że trudno było ustrzedz się ich gniewu; Ja jestem czuły, słodki, romansowy, I lubię wszystkim dobre czynić sprawy. W ciemnej jaskini przeznaczenia siedząc, Gdzie dusza moja w uczonym zapale Pisma i cytry magiczne kreśliła, Żałosną skargę nagle usłyszałem: Głos Dulcynei, dziewicy z Tobozo! Gdy jej niedola i zaczarowanie W kształt prostej dziewki wiadome mi były; Serce nie nagła litość ogarnęła! Więc duch mój kryjąc w tej czaszki czerepy I przeczytawszy stutysiączne księgi, Któremi sterczą piekieł księgozbiory, Przebywam tutaj, by podać dłoń wsparcia Bólom tak srogim, tak wielkiej niedoli! O ty! zaszczycie i chwało tych mężów, Co pierś twą. zbroją stal i dyamenty! Ty, coś jest światłem i busolą dla tych, Którzy wyrzekłszy się miękkiego łoża I lekkie pióra próżniactwa rzucając, Rycerskie czoło okuli w stal świetną I broń rycerską chwycili do ręki! Do ciebie mówię, dzielny bohaterze! Któremu dzieje będą sławę dłużne, Do ciebie mówię, Don Kiszocie z Manszy, Kwiecie rycerstwa i Hiszpanii gwiazdo: „By niezrównana dziewica z Tobozo W kształt Dulcynei z dziewki powróciła, Potrzeba na to, by twój giermek dzielny, Znany w historyi pod Sanszy imieniem, Wyliczył sobie w obnażone tyłki|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1021|num=351}}<poem>{{f|w=90%|Uderzeń rózgą trzy tysiące sześćset. Lecz tak, by znaki po plagach zostały I by, jak pieczeń, zrumienił się kuper; Taki jest wyrok tych, co przetworzyli Cudowną postać pięknej Dulcynei. To wam oznajmić przybyłem, panowie!}}</poem> {{tab}}— Otóż to właśnie — zawołał Sanszo — idź do dyabła ze swoim sposobem odczarowania! A moja skóra jaki ma związek z czarami? Ja wam powiadam, że jeśli W. Merlin nie zna innego sposobu wybawienia pani Dulcynei, to ona już tak sobie umrze zaczarowana.<br> {{tab}}— Słuchaj, ty psie plemię! — rzecze Don Kiszot z gniewem — przywiążę cię do drzewa i nie trzy tysiące sześćset, ale pięćdziesiąt tysięcy rózeg ci wyliczę i to takich, że każda z nich wypędzi duszę z ciebie.<br> {{tab}}— Powoli, powoli! — rzecze Merlin. — Tak nie uchodzi. Pokuta dobrowolną być musi i odbywać się w czasie nieoznaczonym. Może być nawet zmniejszona o połowę, jeżeli giermek przystanie, aby inna ręka, nie jego własna, wyliczyła te plagi.<br> {{tab}}— Ani moja, ani druga, ani ciężka, ani lekka — rzecze oburzony Sanszo. — Czy to ja żenię się z panną Dulcyneą z Tobozo? Niech jego wielmożność, Don Kiszot, który ją nazywa swoją duszą i rozkoszą, oćwiczy sobie skórę za jej uwolnienie. Za cóż ja mam być biczowany bez żadnej korzyści?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1022|num=352}}{{tab}}Zaledwie Sanszo skończył, młoda nimfa podniosła się z tronu, zrzuciła zasłonę i ukazawszy twarz cudnej piękności, rzecze, zwracając się do giermka:<br> {{tab}}— O giermku niegodziwy! kurzego serca tchórzu! Gdyby ci powiedziano, łotrze, byś się rzucił z wierzchołka wieży głową na dół, tygrysie bez litości! Gdyby żądano, abyś żonę i dzieci zadusił, nie dziwiłabym się, widząc twój upór; ale o marne trzy tysiące plag tak bardzoci chodzi? Wstydź się! Małe dziecko w szkole w ciągli miesiąca wytrzymałoby podobną chłostę. Patrz brzydkiemi ślepiami srogiego smoka w moje gwiaździste spojrzenie, w moje liliowe lica, a zginiesz sromotnie, widząc księżniczkę w kwiecie wieku, skazaną na pędzenie najpiękniejszych dni swoich pod postacią szkaradnej dziewki wiejskiej. Niech cię wzruszy moje nieszczęście! Nadstaw swoją grubą skórę. Przezwycięż raz przecie obżarstwo, podłość i lenistwo swoje. Powróć mi piękność i gładkość mojego dziewiczego czoła, jeśli nie przez wzgląd na mnie, to z miłości dla tego rycerza, który tak dobrym był dla ciebie panem, który drżący ze wzruszenia czeka odpowiedzi twojej.<br> {{tab}}Tu mowę nimfy przerwały jęki i szlochania.<br> {{tab}}— Na moją duszę — zawoła Don Kiszot — piękna Dulcynea przenika ukryte myśli moje.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1023|num=353}}{{tab}}— Cóż na to Sanszo? — zapyta księżna.<br> {{tab}}— Ja, mości księżno? — odpowie Sanszo — jak na chrzcie świętym dyabła, tak wyrzekam się tego biczowania, ''apernuntio''.<br> {{tab}}— Mów ''abremintio'' — przerwie książę.<br> {{tab}}— I co tam — rzecze Sanszo — właśnie nam czas liczyć, czy litera więcej lub mniej potrzebna w wyrazie, kiedy mi każą biczować się do krwi. Miły Boże, pięć tysięcy rózeg!<br> {{tab}}— Mylisz się, mój przyjacielu — rzecze książę — tylko trzy tysiące sześćset.<br> {{tab}}— A to mi wielka łaska! dziękuję za opuszczenie; kto myśli, że zyska na wytargowaniu, niech weźmie interes na siebie. Ale chciałbym też wiedzieć, gdzie pani Dulcynea z Tobozo nauczyła się tak pięknie prosić? Żąda, ażebym sobie ciało posiekał dla jej miłości, i nazywa mnie dzikiem zwierzęciem, obrzydliwym tygrysem i wymyśla tak, że i dyabełby nie ścierpiał. Czy to ja jestem z bronzu! Żeby jeszcze przyszła z jaskini z tuzinem koszul w ręku, ażeby przyniosła parę szlafmyc, chociaż ich nie używamy, jeszczeby to było coś. Powinna wiedzieć, że osieł obładowany złotem lekko na górę włazi, że podarunki umacniają prośby i że jeden wróbel w kieszeni lepszy, niż sto na dachu. Bo trzeba zawsze, ażeby była kwita z byka za indyka. Tu znów pan mój, zamiast miękczyć mnie prośbami, chce {{pp|przywią|zać}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1024|num=354}}{{pk|przywią|zać}} do drzewa i potroić dozę recepty pana Merlina. A przecież powinniby wiedzieć o tem wszyscy, do kogo mówią, że nietylko giermkiem, lecz i gubernatorem jestem. Oho! na świecie trzeba na wszystko uważać. Dzisiaj naprzykład jestem w złym humorze, bo rozdarłem sobie suknię, dlatego tem mniej mam ochoty własną porozdzierać skórę.<br> {{tab}}— Wstydź się, Sanszo! — rzecze książę — po co tyle ceregielów. Musisz jednakże wybierać jedno z dwojga: przyjąć plagi, albo zrzec się gubernatorstwa, jakże chcesz, abym wasalom moim dał wielkorządcę dzikiego i okrutnego, którego nic wzruszyć nie zdoła? Wybieraj więc, Sanszo.<br> {{tab}}— Jaśnie oświecony panie! — rzecze Sanszo. — Dajcież mi choć ze dwa dni czasu do namysłu.<br> {{tab}}— Niepodobna — rzecze Merlin — trzeba w tej chwili rzecz skończyć i Dulcynea albo powróci natychmiast do jaskini Montesinos zmieniona w wieśniaczkę, albo w stanie obecnym przeniesioną zostanie na Elizejskie pola, oczekując, aż liczba plag dopełnioną zostanie.<br> {{tab}}— No dalej! odważnie! — rzecze księżna.<br> {{tab}}— Gdzie serce u ciebie? Trzebaż czuć cośkolwiek wdzięczności. Jadłeś chleb w domu rycerza Don Kiszota. To dyabeł, mój przyjacielu, namawia cię i trwoży ilością plag. Pogardzaj przeszkodami, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1025|num=355}}a jak mówią twoje przysłowia, dla chcącego niema nic trudnego.<br> {{tab}}— I ja radzę ci, mój przyjacielu — rzecze Merlin — poddać się tej małej chłoście, będzie to z pożytkiem dla twojej duszy i dla ciała twego, dla duszy, jako czyn chrześcijański, dla ciała ze względu na twoją kompleksyę krwistą i gorącą, której puszczenie krwi w niczem nie zawadzi.<br> {{tab}}— Tra ta! ta! Ten sobie dobry — zawoła Sanszo — i tak do dyabła doktorów na świecie, jeszcze czarnoksiężnicy dopomagać im będą. Otóż więc, ponieważ wszyscy klekczą mi w głowę, przystaję na ugodę, z warunkiem wszakże, że ja sam te trzy tysiące sześćset plag wyliczę sobie. Drugi warunek: że do krwi bić się nie będę, a jeżeli czasem nie dobrze się trafię, to także i liczyć się będzie. Ostatni: że pan Merlin będzie za mnie liczył, abym przypadkiem nie pomylił się w rachunku.<br> {{tab}}— Bądź spokojny — odpowie Merlin — i bez liczby, skoro ostatnia plaga uderzoną zostanie, natychmiast pani Dulcynea odczarowana zjawi się przed tobą, składając dzięki i przynosząc bogate dary.<br> {{tab}}— Niech więc i tak będzie — rzecze Sanszo — przyjmuję pokutę, z warunkami wszakże, które wymieniłem.<br> {{tab}}Zaledwie Sanszo skończył ostatnie słowa, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1026|num=356}}dał się słyszeć wystrzał artyleryi, muzyka zabrzmiała, piękna Dulcynea skłoniła głowę przed księżną, głęboki dała ukłon swojemu wybawcy i wóz oddalił się szybko.<br> {{tab}}Don Kiszot rzucił się na szyję giermka, książę i księżna, oraz myśliwi, oświadczali mu wdzięczność swoją, i gdy jutrzenka zaczęła już rumienić szczyty gór, całe towarzystwo, zadowolone z polowania i szczęśliwego powodzenia ułożonych planów, powróciło do zamku z gorącą chęcią przedłużenia tak zabawnej farsy. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXXVI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisuje się o szczególnej i niesłychanej przygodzie damy Dolorydy, inaczej hrabiną Trifaldi zwanej, i o liście, który Sanszo do swej żony pisał.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Cała wczorajsza awantura była pomysłem intendenta książęcego domu, człowieka nader dowcipnego, który sam odgrywał rolę Merlina, przebrawszy młodego i pięknego pazia za Dulcyneę.<br> {{tab}}Na rozkaz księcia intendent ułożył inną znów intrygę, równie sztuczną jak pierwsza.<br> {{tab}}Następnego dnia księżna zapytała Sanszę, czy zaczął już pokutę dla wyzwolenia Dulcynei.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1027|num=357}}{{tab}}— O, już — odpowie Sanszo — zeszłej nocy dałem sobie pięć na rachunek.<br> {{tab}}— A czemże biłeś się? — zapytała księżna.<br> {{tab}}— A juścić ręką.<br> {{tab}}— Ależ to nie jest kara — rzecze księżna.<br> {{tab}}— Merlin nie będzie z niej zadowolony; spraw sobie dobrą dyscyplinę z troczkami, albo każ zrobić tęgie pomietełki i staraj się, ażeby cię trochę bolało, nie można oszukiwać Pana Boga w pokucie.<br> {{tab}}— Pani! — rzecze Sanszo — niech wasza wysokość da mi dyscyplinę jaką zechce i jeżeli mi tylko wielkiego bólu nie sprawi, używać jej będę, bo trzeba wiedzieć waszej wielkości, że lubo chłop, miękką i delikatną mam skórę i mogę natychmiast przekonać waszą łaskawość.<br> {{tab}}— O nie! nie trzeba! — przerwie księżna — więc jutro ja sama dam ci dyscyplinę, która zgodzi się z delikatnością twojej skóry tylko proszę cię o rzetelność w egzekucyi.<br> {{tab}}— Oh, pani, choćby tylko dla przypodobania się tobie, nie opuszczę ani jednej plagi, a jeżeli mi nie ufacie, w waszej obecności biczować się będę. Mam prócz tego uwiadomić waszą królewską mość, że napisałem list do Teresy Pansa, mojej żony, w którym uwiadamiam ją o wszystkiem, co się przytrafiło. Chcę, aby wasza dyskrecya miała zaszczyt przeczytać go, zresztą wiesz też pani najlepiej, jak gubernator pisać powinien.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1028|num=358}}{{tab}}— Któż go podpisał?<br> {{tab}}— Et, któż inny miałby podpisywać? Ja.<br> {{tab}}— Więc go sam podpisałeś? — zapytała księżna.<br> {{tab}}— To, to nie — odpowie Sanszo — ponieważ ani czytać, ani pisać nie umiem, jedynie imię swoje podpisać potrafię.<br> {{tab}}— Zobaczmy więc — rzecze księżna.<br> {{tab}}Sanszo wydobył list z zanadrza, podał księżnie, która zaczęła czytać następujące wyrazy: {{c|''List Sanszo Pansy do Teresy Pansa, jego żony''.}} {{tab}}„Dobrze, że mam twarde kości, moja kobieto, bo mi je dyablo ściśnięto i jeżeli mam gubernatorstwo, drogo za nie zapłaciłem. Nie rozumiesz tego dobrze, moja Tereso, ale kiedyś dowiesz się lepiej. Ułożyłem sobie, moja luba, że będziesz jeździć w karecie, inaczej znaczyłoby to żartować z siebie, bo koniec końców, jesteś żoną gubernatora. Jeżeliby ktokolwiek był zuchwały, a zabiegał ci w drogę, donieś mi, a ukarzę go należycie. Posyłam ci nowe zielone suknie, które dostałem od księżnej podczas polowania, wykraj je, jakoby uczynić kaftan i spódnicę dla naszego dziecka. O Don Kiszocie powiadają tu, że jest mądry i zabawny, ale i waryat także. Nie chwaląc się, i o mnie gorzej nie trzymają. Byliśmy w jaskini Montesinos, tam mędrzec {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1029|num=359}}Merlin przeznaczył mnie do uwolnienia Dulcynei z Tobozo, u nas Aldonza Lorenza zwanej, za sprawą 3,600 rózek, z których pięć już sobie wyliczyłem. Ale stul buzię o tem zdarzeniu, bo będą tacy, co to nazwą głupotą. Za kilka dni jadę objąć moje gubernatorstwo, ogromne będę zbierał pieniądze, bo słyszałem, że wszyscy nowoobrani gubernatorowie podobnie czynią. Rozpatrzę się dobrze i uwiadomię ciebie, gołąbku, czy masz przyjechać do mnie. Osiołek nasz dobrze się miewa. Wezmę go z sobą, choćby mnie nawet sułtanem obrano. Księżna pani kłania się tobie i całuję ci ręce; odpowiadając, prześlij dla niej tysiąc razy więcej całusów i uniżoności. To nic nie kosztuje wcale, więc i żałować nie trzeba. Nie znalazłem już potem drugiej sakwy ze stu sztukami złota, choć pilnie {{Korekta|szukułem|szukałem}}. Nie martw się jednak, Tereso! Ten, co podpala minę, stoi w bezpiecznem miejscu. Gubernatorstwo dostarczyć wszystkiego musi, obawiam się tylko pozdzierać sobie paznogcie, grabiąc do koła. W każdym razie, moja kobiecino, będziemy bogaci. Niech ci Pan Bóg pomaga i mnie zachowuje zdrowo do usług twoich. Bądź zdrowa! {{tab}}Pisano w zamku, 20 lipca 1612 r. {{f|align=left|lewy=35%|Twój małżonek}} {{f|align=left|lewy=40%|''Sanszo Pansa'', gubernator.}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1030|num=360}}{{tab}}— Zdaje mi się — rzecze księżna, skończywszy — że pan gubernator dwie szkaradne rzeczy napisał. Raz, udając jakoby zyskał wielkorządztwo za 3,600 plag, co jest fałszem oczywistym, gdyż książę poprzednio mu je ofiarował. Powtóre, widoczną jest tu chęć do zdzierstwa swoich poddanych.<br> {{tab}}— O, jeżeli księżnej pani nie podoba się ten list, można go podrzeć i napisać nowy, nie wiem tylko, czy lepszy będzie.<br> {{tab}}— Nie trzeba, ten jest doskonały i muszę go pokazać księciu.<br> {{tab}}Jakoż książę ubawił się niezmiernie listem Sanszy, potrzykroć go odczytał, poczem zaprosił całe towarzystwo do ogrodu, gdzie miano obiadować tego dnia.<br> {{tab}}Po skończonej biesiadzie, gdy wszyscy zajęci byli rozmową, gdy Sanszo bawił księstwo oryginalną swoją mową, usłyszano nagle powolny dźwięk fletu z towarzyszeniem jakby źle naciągniętego bębna, co w nadzwyczaj posępną komplikowało się harmonię.<br> {{tab}}Zadziwienie przejęło obecnych. Sanszo przybliżył się do opiekuńczej księżnej, a Don Kiszot zamyślił się smutnie.<br> {{tab}}Wkrótce ukazali się przy wejściu do ogrodu dwaj ludzie: uderzali oni zwolna pałeczkami w bębny, obciągnięte żałobnem suknem, obok nich postępował człowiek grający na flecie, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1031|num=361}}a w pewnej odległości poważnym i okazałym krokiem szedł olbrzymiego wzrostu mężczyzna, okryty długą czarną suknią, z szerokim mieczem u boku. Na twarzy miał czarną zasłonę, a biała broda spadała mu daleko na piersi.<br> {{tab}}Postępując w takt uderzeń bębna, starzec zbliżył się do księcia, przykląkł i te słowa silnym wyrzekł głosem:<br> {{tab}}— Najwyższy i najpotężniejszy książę! jestem Trifaldi Biało-Brody, giermek hrabiny Trifaldi, inaczej damą Dolorydą zwanej. Przybywam z polecenia mej pani opowiedzieć waszym wysokościom historyę nieszczęścia hrabiny i zapytać, czyli nie ma w waszym dworze najsławniejszego z rycerzy, niezwyciężonego Don Kiszota z Manszy. Jego bowiem szuka pani moja i przybyła, zapewne za pomocą czarów, piechotą z królestwa Kandya do waszego państwa. Hrabina czeka u wrót zamkowych zaproszenia waszych wysokości.<br> {{tab}}To rzekłszy, starzec kaszlnął i gładząc brodę, oczekiwał odpowiedzi księcia.<br> {{tab}}— Oddawna już, szanowny giermku Trifaldinie Biało-Brody — rzecze książę — słyszeliśmy o nieszczęściach hrabiny, której czarnoksiężnicy damy Dolorydy miano przybrać kazali. Cieszymy się serdecznie z przybycia, tembardziej, że pożądany przez nią przesławny Don Kiszot z Manszy raczy przebywać na naszym dworze. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1032|num=362}}Powiedz nadto hrabinie, że tak rycerz lwa, jako i ja, uczynimy wszystko, czego dostojna i nieszczęśliwa dama zażąda od nas.<br> {{tab}}Trifaldin przyklęknął znów na jedno kolano i poprawiając brodę przy smutnym żałobnych bębnów odgłosie, wyszedł poważnie z ogrodu.<br> {{tab}}— Widzę, zacny rycerzu — rzecze książę do Don Kiszota — że sława i męstwo zaczynają być słusznie cenione u nas. Zaledwie sześć dni przebywasz w tym zamku, a już ze wszech stron, z najodleglejszych okolic świata przybiegają uciemiężeni pod twoją opiekę; pieszo przebywają góry i rzeki, aby schronić się pod twoją tarczę niezłomną.<br> {{tab}}— Chciałbym — odpowie Don Kiszot — aby ten ksiądz, co to przed kilku dniami waryatem mnie nazywał, aby ten mógł przekonać się naocznie, jak dalece rycerzy błędni potrzebni są na świecie. Nie pójdą uciśnieni szukać pomocy do klasztoru, nie pójdą do dworaków zniewieściałych, ani też do mędrków w sobie zamkniętych. Dzięki przeto składam Bogu, że mnie do tego szlachetnego stanu dał powołanie. Wszystkie dotąd przecierpiane trudy i prace lekkie mi są, a i przyszłe zniosę z męstwem i poświęceniem. Niechże więc przyjdzie ta nieszczęśliwa pani, a wszystko, co tylko męstwo i siła ramienia dokazać mogą, uczynić dla niej przyrzekam. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1033|num=363}}{{c|ROZDZIAŁ XXXVII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dalszy ciąg przygód Donny Dolorydy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Oboje księstwo ucieszyli się bardzo, że wszystkie ich żarty z Don Kiszotem tak dobrze im się udają. Sanszo jednakże, który bacznie przypatrywał się wszystkiemu, narażony tak srodze na plagi w poprzedniej już przygodzie, sam nie wiedział, co myśleć o następnej.<br> {{tab}}— Ta jejmość wdowa — rzecze — wygląda mi jakoś, jak gdyby miała ochotę zdmuchnąć mi z przed nosa moje gubernatorstwo. Oho! nie zapomnę ja nigdy tego, co pewien aptekarz z Toledo mawiał zawsze, „gdzie dyabeł nie może, tam babę pośle.“ Znał je dobrze, to też je nienawidził.<br> {{tab}}— Powoli, Sanszo — rzecze Don Kiszot — powoli, czego się tak unosisz? Ta dama przybywa zdaleka, szukając mnie, jest hrabiną i dlatego nie może należeć do tych, o których twój aptekarz wspomina. Wprawdzie hrabiny służą niekiedy, lecz tylko przy królowej lub przy jakiej cesarzowej, a same prócz tego posiadają dwór swój własny.<br> {{tab}}— Przecież księżna pani — rzecze dama {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1034|num=364}}Rodriguez — ma służące, z których także mogłyby być hrabiny, gdyby los im sprzyjał, lecz wszystko idzie na świecie wedle Bożej woli i dlatego niech nikt nie mówi źle o służących, zwłaszcza, gdy są pannami, ponieważ panny nad wdowami zawsze mają przewagę. Powtarzam, strzeżcie się zaczepiać służące.<br> {{tab}}— Bo też niema ich za co zaczepić, jak mawiał aptekarz — rzecze Sahszo — ale nie budźmy licha, niech śpi!<br> {{tab}}— Giermkowie — rzecze dama Rodriguez — nieprzyjaźni są nam od wieków. Nudzą się w przedpokojach i zazdroszczą nam możności wchodzenia do komnat pańskich. Dlatego wygadują na nas, co tylko im ślina do ust przyniesie. Wartoby tych panów do szpitala waryatów odesłać, bo na złość im będziemy zawsze szanowane w świecie i w domach książąt, chociażby nam tylko za całe usługi jedną suknię czarną na rok dawano.<br> {{tab}}— Jestem zdania mojej kochanej Rodriguez — rzecze księżna — lecz schowajcie na potem te wszystkie uwagi o służebnych, zaniedbajcie przysłowia złośliwego aptekarza, a Sanszo skorzystaćby mógł wielce z doświadczonych rad pani Rodriguez.<br> {{tab}}— Na moją duszę, pani — odpowie Sanszo — od czasu jak gubernatorstwo zajechało mi w głowę, zapomniałem, że byłem koniuszym. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1035|num=365}}Niech tam sobie wdowy i służące jak chcą żyją na świecie, za wszystkie razem nie dałbym ni ucha tabaki.<br> {{tab}}Odgłosy bębnów i piszczałki dały znak, że dama Doloryda zbliża się. Księżna zapytała męża, czy należało iść naprzeciw hrabiny.<br> {{tab}}— Jako hrabina miałaby do tego prawo, ale jako służebna nie ma najmniejszego dlatego radzę waszym wysokościom nie ruszyć się ani kroku — odezwał się Sanszo.<br> {{tab}}— A tobie co do tego, Sanszo, i po co mieszasz się w niepotrzebne rzeczy? — zapytał Don Kiszot.<br> {{tab}}— Dlaczego? bo jestem giermkiem wykształconym w najlepszej szkole waszej wielmożności, jak wasza wielmożność znów jesteś najznakomitszym i najgrzeczniejszym rycerzem w świecie. A w takich razach słyszałem, że tyleż zyskać, ile i stracić woźna. Mądrej głowie dość dwie słowie.<br> {{tab}}— Ma słuszność Sanszo — rzecze książę. — Zobaczymy pierwej jak to wszystko wyglądać będzie i stosownie do tego poczniemy.<br> {{tab}}W tej chwili zbliżyli się dwaj dobosze i flecista, grając posępniejszą niż pierwej melodyę. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1036|num=366}}{{c|ROZDZIAŁ XXXVIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisana jest dama Doloryda, opowiadająca wypadki swoje.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Hrabina Trifaldi, prowadzona przez Trifaldina Białobrodego, weszła prowadzona przez dwanaście dam, we dwa rzędy parami postępujących. Wszystkie miały zasłony białe, okrywające całe ich postacie. Hrabina była ubrana w suknię z ogonem rozdzielonym na trzy części. Trzech paziów unosiło rozdziały ogona i nasz Benengeli twierdzi, że z tego przybrała sobie nazwisko, bo Trifaldi znaczy to samo, co trzy końce, gdy rzeczywiste nazwisko jej było Lobuna, a powstało z powodu wielkiej ilości wilków znajdujących się w jej dobrach.<br> {{tab}}Hrabina i jej panny postępowały jak na procesyi. Twarze miały okryte welonami z tak czarnej i gęstej materyi, że niepodobna było dojrzeć ich rysów.<br> {{tab}}Za przybyciem gości księstwo i Don Kiszot powstali. Dama Doloryda zbliżyła się do księcia, a gdy ten naprzeciw niej postąpił, rzekła:<br> {{tab}}— Zawstydzają mnie honory, jakie odbieram od waszych wysokości. Umysł mój tak znękany jest nieszczęściami, że nie jestem w stanie odpowiedzieć im godnie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1037|num=367}}{{tab}}Książę posadził hrabinę przy księżnej, a gdy już pierwsze grzeczności skończono, dama Doloryda, oddawszy ukłon zgromadzeniu, tak przemówiła:<br> {{tab}}— Nie wątpię o waszej protekcyi, najpotężniejszy książę, ni o dobroci najłaskawszej księżnej. Moje nieszczęścia rozrzewniają wszystkie serca i jednają mi wszędzie uprzejmie przyjęcie. Lecz zanim je opowiem, chciałabym wiedzieć, czy w istocie między nami znajduje się najwspanialszy rycerz Don Kiszot z Manszy i najznakomitszy jego giermek, Sanszo Pansa?<br> {{tab}}— Pansa? — rzecze Sanszo — najosobiściej tu się znajduje, jak również i jego wielmożność Don Kiszot. Dlatego, najjaśniejsza damo, mówcie wszystko, co wam najprzyjemniejsza fantazya do ust przyniesie. Znajdziecie nas najpilniejszych i oddanych na usługi waszej najżałośniejszej piękności.<br> {{tab}}— Pani! — rzecze Don Kiszot, zbliżając się do stroskanej damy — jeżeli ramię i waleczność rycerska mogą ulżyć twojej niedoli, oddaję się na twoje usługi. Jestem Don Kiszot z Manszy, którego obowiązkiem jest bronić i wspierać nieszczęśliwych.<br> {{tab}}Na te słowa Dama Doloryda, mimo oporu rycerza, rzuciła się do nóg jego.<br> {{tab}}— Ściskam twoje najwonniejsze stopy — {{Korekta|awołała|zawołała}} — o najwaleczniejszy rycerzu! Te {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1038|num=368}}stopy, co są fundamentami i najmocniejszymi filarami błędnego rycerstwa. O najdzielniejszy rycerzu błędny! którego czyny zaćmiewają męstwo Amadisa, w proch zamieniają wielkie dzieła Belianisa i niszczą niepodobne do prawdy Esplandyanów walki.<br> {{tab}}Potem, zwracając się do Sanszy i biorąc go za rękę, rzekła:<br> {{tab}}— I ty najwierniejszy z giermków, którego dobroć szersza od brody mojego giermka Trifaldina, zaklinam cię, o najszlachetniejszy giermku! na wierność twoją... bądź przychylny mojej sprawie. Polecaj ją swojemu panu!<br> {{tab}}— Pani hrabino! — odpowie Sanszo. — Czy moja dobroć jest tak wielka, jak broda twojego giermka, to do sprawy nie należy, zamiast więc pozłacać swoje słowa jak pigułki, aby je chciwiej przełknąć usiłowano, powiedzcie otwarcie swoje żądanie, a całym moim wpływem wspierać je będę.<br> {{tab}}Oboje księstwo z zachwytem spostrzegli, że Don Kiszot i Sanszo na seryo biorą rzeczy, a dama Doloryda doskonale rolę swoją odgrywa.<br> {{tab}}Hrabina na prośbę księcia usiadła i wśród powszechnego milczenia tak rozpoczęła swoje opowiadanie.<br> {{tab}}— Po śmierci szlachetnego króla Archipiela królowa Donna Maguncia panowała nad Sławnem królestwem Kandyi, położonem pomiędzy {{pp|Topro|banem}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1039|num=369}}{{pk|Topro|banem}} i oceanem Wschodnim o 6,000 mil za przylądkiem Comorin. Córka królewska, Antonomasia, doszedłszy czternastego roku życia, oddaną została pod mój dozór, jako najdawniejszej i pierwszej damy honorowej królowej Maguncyi. Po wielu słońcach (ponieważ w ten sposób liczą czas w naszym kraju) mała Antonomasia rozkwitła w nadzwyczajne wdzięki. Do tego łączyła rozsądek i dowcip nieopisany. Mnóstwo książąt zagranicznych starało się o jej rękę, a między nimi jeden tylko prosty rycerz z dworu królowej matki śmiał skierować śmiało żądze aż do siódmego nieba jej piękności. Uniesiony ambicyą, ufając swojej młodości, wdziękom i dowcipowi, kołysał zuchwałe nadzieje. I w samej rzeczy niebezpieczny to był rycerz. Grał na gitarze lepiej od wszystkich, mówił wszystkimi językami jak Demostenes, pisał wiersze jak Pitagoras, tańcował... Przeklęty zuchwalec! Mnie naprzód, jako strażniczkę, uwieść postanowił. Zmiękczona jego pieszczotami, pochlebstwem, nie mogłam oprzeć się, a co najbardziej uczyniło mnie czułą na prośby jego, to piosnka, którą śpiewał nocą pod mojem oknem a którą dziś pamiętam jeszcze: <poem>{{f|w=90%|Ciosy z twojej pięknej ręki Tem boleśniej ranią duszę, Że miłości słodkie męki Czuć — i milczeć muszę.}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1040|num=370}}{{tab}}Jego wiersze czarowały mnie, głos zachwycał tak silnie, że traciłam rozsądek i od tego czasu, ile razy myślę o tem, co się stało, pochwalam zdanie Platona, który chciał wypędzić wszystkich poetów z republiki, a przynajmniej takich, którzy o miłości mówią, bo oni, jako piorun, co kruszy miecz, nie dotykając pochwy, pożerają i niszczą duszę, nie dotknąwszy ciała. Innym razem śpiewał mi znów następną piosnkę: <poem>{{f|w=90%|Przybądź, śmierci! ale skrycie, Do śmiertelnych wwiedź mnie snów, Bym w konania słodkim bycie Nie zapragnął życia znów!}}</poem> {{tab}}Mówił mi mnóstwo innych tego rodzaju wierszy, które śpiewane czarują, czytane podobają się, szczególniej jeden rodzaj zwrotek modnych naówczas w Kandyi rozśmieszał mnie do konwulsyi; i czyż nie mam racyi, gdy powiem, że wszystkich poetów należałoby wysłać gdzie na wyspę, pod Antypodami leżącą, bo ta zaraza, bo ta szarańcza niszczy i psuje wszystko! Chociaż nie oni są temu winni, ale głupcy, którzy czytają i wierzą tym banialukom, bo czyżbym dzisiaj naprzykład mogła wierzyć takim wyrażeniom: „Ja żyję w śmierci, płonę na lodzie, drżę wśród ognia, moje serce zostało, moja dusza uleciała“ i inne podobne, które uważane są za piękne dlatego, że nikt ich nie rozumie?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1041|num=371}}{{tab}}Ci panowie obiecują wam jakby to rzeczą było najmniejszą, feniksów złote runa, Aryadu koronę, pierścień Gigera, jabłka z hesperyjskiego ogrodu, złote góry, dyamentowe groty, a głupcy wierzą w te wszystkie baśnie, lecz gdzież zabłąkałam się, nieszczęsna? Jakież szaleństwa każą mi opowiadać cudze błędy, gdy tyle własnych wyrzucam sobie?<br> {{tab}}Klawio, takie było imię rycerza, do tego stopnia ująć mnie potrafił, że wprowadzałam go sama wielokrotnie do komnaty Antonomazyi. Królewna, więcej mojemi namowani, niż zręcznością Don Klawia ujęta, przyjmowała go u siebie, wszakże dopiero po zawarciu tajemnego małżeństwa, gdyż bez tego nie pozwoliłaby mu nigdy ucałować nawet końca swej sukni. Największym błędem moim było to, że nie zważając na nierówność stanów, skojarzyłam to małżeństwo. Przez jakiś czas wszystko ukrywało się w tajemnicy, lecz nagle spostrzegłam, iż powierzchowność Antonomazyi wyjątkowy jej stan zdradzać zaczyna, wskutek czego wszystko odkryć się mogło i nas zgubić. Ułożyliśmy tedy na wspólnej naradzie, ażeby nie tracąc czasu Don Klawio zażądał sądownie od Antonomazyi małżeństwa, opierając się na obietnicy, którą miał od niej, a którą ja sama z jak najdokładniejszą formalnością podyktowałam. Zajęto się natychmiast rozsądzeniem rzeczy. Wysłuchano {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1042|num=372}}infantkę, która przyznała się do obietnicy, oddano ją wtedy w ręce prewota.<br> {{tab}}— Co, co? — zawoła Sanszo — to i w państwie Kandyi są prewoci. No, no! jak widzę, wszędzie świat jednakowy. Ale kończ, hrabino Trifaldi, i pośpiesz się troszkę, już jest późno i umieram z niecierpliwości końca tej historyi, która, nie wymawiając, trochę za długo się ciągnie. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XXXIX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest ciąg dalszy nadzwyczajnych przygód hrabiny.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Każdy wyraz Sanszy niezmiernie bawił księżnę, lecz Don Kiszot rozkazał mu milczeć, a hrabina tak dalej opowiadała:<br> {{tab}}— Nakoniec sędziowie, wybadawszy rzecz należycie i widząc królewnę, trwającą w swoich zeznaniach, oddali ją Klawiowi za żonę. Królowa Maguncya tak dalece zmartwioną była tym wyrokiem, że w trzy dni po ogłoszeniu małżeństwa, już ją pochowano.<br> {{tab}}— Więc umarła? — zapytał Sanszo.<br> {{tab}}— Przecież w Kandyi nie chowamy żywych — odpowie Trifaldin.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1043|num=373}}{{tab}}— Mości giermku — rzecze Sanszo — nie pierwszy to raz pochowanoby zemdlone osoby, jakby istotnie umarły, a mówiąc między nami, nie widziałem, żeby kto tak prędko umarł, jak wasza królowa Maguncya. Prawdę mówiąc, nie miała czego i chorować nawet. Gdyby infantka zaślubiła którego z panów, albo jakiego lokaja, jak to słyszałem, że inne czynią, złe byłoby bez ratunku, lecz, że rycerz zręczny, szlachetny, 2ostał jej mężem, zatem nie widzę żadnego do smutku powodu. — Mój pan powiada, że rycerze błędni stworzeni są z materyału, z którego robią królów i cesarzy, jak z uczonych robią biskupów.<br> {{tab}}— Masz racyę, Sanszo — rzecze Don Kiszot — ale niech hrabina raczy dalej opowiadać, gdyż dotąd nie widzimy żadnych powodów do wielkiego jej smutku.<br> {{tab}}— Rzeczywiście to, co mi powiedzieć jeszcze pozostaje, najokropniejszem jest nieszczęściem, koniec mojej historyi zawiera rzeczy tak gorzkie, że absynt i owoce dzikie nie mają tyle ostrości i goryczy.<br> {{tab}}Zaledwie pogrzebaliśmy królowę, aliści na jej grobowcu zjawił się olbrzym Malambrun, krewny umarłej, na drewnianym koniu. Olbrzym ten, nadzwyczajnie biegły w tajemnicach nekromancyi, przybył pomścić śmierć swojej krewnej i chcąc ukarać występnych, zaczarował ich na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1044|num=374}}nagrobku królowej. Antonoma zmienił w małpę bronzową, a Don Klawia przetworzył na straszliwego krokodyla z nieznanego metalu. Pomiędzy nimi założył kratę, nad którą w syryackim języku taki położył napis: „Ci zuchwali kochankowie nie powrócą do postaci pierwotnych, dopóki waleczny rycerz z Manszy nie stanie ze mną do potyczki, gdyż jego niezrównanej waleczności los przeznaczył wyzwolić te osoby.“<br> {{tab}}To uczyniwszy, olbrzym wydobył z szerokiej pochwy ogromny miecz i porwawszy mnie za włosy, chciał uciąć mi głowę — zmiękczyły go prośby moje, lecz wywoławszy wszystkie panny z pałacu, które oto tutaj widzicie, wyrzekł nad nami jakieś tajemnicze zaklęcia. Wtedy uczułyśmy razem jakby ukłucia tysiąca szpilek w dolnej części twarzy. Każda natychmiast mimowolnie podniosła rękę, kierowaną instynktem, i oto patrzcie, co wówczas z nimi się stało. To rzekłszy, hrabina dała znak, wszystkie jej damy zarzuciły zasłony i ukazały zdumionym widzom ogromne, czarne lub białe brody, Takim to sposobem ukarał nas barbarzyńca Malambrun — rzecze dalej hrabina. — Objął nam piękność i gładkość lica, poczytując za łaskę, że darował nam życie, my przeciwnie, wołałybyśmy umrzeć, niż chodzić z brodami jak kozły lub Satyry. — Bo powiedzcież sami, gdzież ośmieli się okazać kobieta z brodą? a wreszcie, jeżelić damy, {{pp|wyry|wając}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1045|num=375}}{{pk|wyry|wając}} sobie włoski, smarują się rozmaitymi mastykami, sztucznie pielęgnując płeć swoją, i jeszcze z trudnością dostają kochanków, kogóż ku miłości poruszymy, my, zarośnięte jak niedźwiedzie, dziewice! Kończąc te słowa, hrabina zalała się łzami i upadła nawpół zemdlona. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XL.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dalszy ciąg poprzedniej historyi i inne rzeczy niemniej ważne.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Sanszo, widząc upadającą Dolorydę, rzekł:<br> {{tab}}— Na kości wszystkich moich Pansów! Nigdym nic podobnego nie słyszał, nawet mojemu panu nigdy przez mózg podobna awantura nie przeszła. A niech cię sto tysięcy dyabłów na dno piekielne zawlecze, przeklęty czarowniku Malambrunie! Czyż nie mogłeś znaleźć inneijkary, zamiast okudłać te dziewczyny jak pudle? Lepiej było, przerżnąwszy im nozdrza, kazać nosem gadać. Zawsze byłoby im z tem lepiej, bo dziś założyłbym się o swego osła, że nie miałyby nawet czem zapłacić golibrodzie.<br> {{tab}}— To prawda — odpowie jedna z dam — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1046|num=376}}że nie mamy ani grosza na ogolenie się, dlatego musimy używać plastrów z żywicą, które przykładając do twarzy, odrywamy z całej siły i przez czas jakiś mamy twarze gładkie jak pięty.<br> {{tab}}— I w królestwie Kandyi — ozwie się druga — znajdują się kobiety, które wyrywają włosy i naprawiają brwi niekształtne, lecz my zbyt poczciwe jesteśmy, aby oddawać się w ręce podobnym stworzeniom.<br> {{tab}}W tej chwili hrabina Trifaldi powróciła do zmysłów i zwracając się do Don Kiszota, rzecze:<br> {{tab}}— Błagam cię, wielki i niezwyciężony panie, wybaw nas od nieszczęść i wielkich bród naszych.<br> {{tab}}— Jakimże sposobem mogę to uczynić? — zapytał Don Kiszot.<br> {{tab}}— Trzeba udać się z nami do królestwa Kandyi — odpowie Doloryda. — Lądem jest pięć tysięcy mil drogi, lecz przez powietrze w prostej linii niema jak trzy tysiące dwieście pięćdziesiąt, a olbrzym Malambrum oświadczył, że jak tylko spotkamy naszego wybawcę, to on przyśle po niego z wygodnem siedzeniem bieguna, nienarownego, tego samego drewnianego konia, na którym Piotr z Prowancyi wykradł piękną Magelonę. Koń ten leci jak strzała, a trzymając za kolec, który mu ze łba wyrasta, kierować nim można. Koń ten, wedle tradycyi, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1047|num=377}}jest dziełem mędrca Merlina, który pożyczył go Piotrowi z Prowancyi, wielkiemu przyjacielowi swemu, i odtąd nikt inny na nim nie siedział. Malambrun tylko za pomocą czarów przywłaszczył go sobie i jeździ na nim po całym świecie, i tak dziś we Francyi, jutro w Ameryce, a pojutrze w Chinach być może. A co najlepsze, że koń ten nie je, nie śpi i nie psuje nigdy podków. Tak gładko zaś płynie po powietrzu, że jeździec może trzymać pełną szklankę w ręku, nie wylawszy kropelki. {{Korekta|Dlatega|Dlatego}} to piękna Magelona tak lubiła jeździć za siodłem.<br> {{tab}}— Oho! co do lekkiego noszenia, niema jak mój osieł — zawołał Sanszo. — Niech żyje mój szarak! Po powietrzu nie lata, ale po ziemi wyzwałbym nawet drewnianą szkapę Malambruna.<br> {{tab}}— Koń ten — rzecze dalej Doloryda — może przybyć tej nocy jeszcze. Tak mi czarnoksiężnik obiecał.<br> {{tab}}— A wiele osób wsiąść na niego może? — zapytał Sanszo.<br> {{tab}}— Tylko dwie — odpowie Doloryda — zazwyczaj rycerz i giermek jego.<br> {{tab}}— A jak ten koń się nazywa, łaskawa pani? — zapytał powtórnie Sanszo.<br> {{tab}}— Ten koń nie nazywa się ani Bellerofon, nazwany Pegazem, ani Bucefał Aleksandra Wielkiego, ani Złotouzdny Rollanda, ani Bayard Renauda z Montabanu, ani też Frontin Rogera. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1048|num=378}}Nie nosi także Bootesa, ani Pirytusa nazwiska, które mają słońca rumaki. Nie nazywa się również Orelio, którego nieszczęśliwy Rodryg, ostatni król Gotów, dosiadał...<br> {{tab}}— Ja też nie pytam o to, jak on się nie nazywa — rzecze Sanszo — myślę tylko, że ponieważ nie nosi żadnego ze sławnych nazwisk, nie rozumiałby także, gdybym nań Rosynancie zawołał. A Rosynant, to koń mego pana, który nie ustępuje w niczem żadnemu z wyżej wymienionych.<br> {{tab}}— Bardzo wierzę — odpowie hrabina — ale ten ma właściwe sobie miano, bo zowie się Chevillard, lekki, bo jest z drzewa suchego, na łbie ma kolec i wyśmienicie nosi.<br> {{tab}}— Chciałbym go zobaczyć — rzecze Sanszo — lecz wsiąść na niego nie myślę. Siedzieć na drewnie bez siodła, nigdy! Nie myślę odparzyć sobie siedzenia dla cudzej przyjemności. Komu broda szkodzi, niech ją sobie goli. Co do mnie, nie myślę panu memu służyć w jego podróży. Nie sądzę, aby obecność moja potrzebną była do wyzwolenia od bród, tak jak do odczarowania pani Dulcynei.<br> {{tab}}— Przeciwnie! bez ciebie za nic wszystko — odpowie hrabina.<br> {{tab}}— Nieprawda! nieprawda! rzecze Sanszo — co giermkowie mają wspólnego z awanturami swoich panów? Panowie zabierają sobie całą {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1049|num=379}}chwałę, nam zostawiając zgryzoty. Gdyby choć historyk pisząc, powiedział: „Ten lub ów rycerz dokonał tej lub owej awantury, lecz z pomocą tego a owego giermka, bez którego nicby nie uczynił, to co innego! Ale oni sobie piszą prościuteńko: „Don Paralipomenom o trzech gwiazdach pokonał sześć pokus, tyleż straszydeł“ i nic nie wspominają o giermku, jakby go wcale na świecie nie było. Dlatego niech mój pan sam sobie pojedzie. Winszuję mu bardzo! Nie jestem zazdrosny i zostanę tu w towarzystwie księżnej pani. Być może, że za powrotem zastanie interes pani Dulcynei na dobrej drodze, bo jak tylko nie będę miał nic lepszego do roboty, obetnę sobie należycie skórę.<br> {{tab}}— Posłuchaj, przyjacielu Sanszo — rzecze księżna. — Jeżeli koniecznie potrzeba, iżbyś towarzyszył swojemu panu, prosimy cię wszyscy, uczyń to, przyznasz bowiem, że dla próżnego strachu nie można zostawić w tak smutnym stanie twarzy tych pań.<br> {{tab}}— Wielka mi rzecz! — odpowie Sanszo. — Mój dziadek miał większą brodę, a do śmierci nie stracił apetytu. Żeby to chodziło o wyzwolenie jakichś pokutnic, albo podrzutków, nie mówię, ale latać na złamanie, karku, ażeby pannom brody wylazły, chyba głupi to uczyni. Niech sobie innych głupców szukają. Że też muszą wszyscy zawsze z Sanszą Pansem, jak ze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1050|num=380}}ślepą kobyłą, na targ wyjeżdżać. Wolałbym je wszystkie widzieć obrosłe, jak owce, lub osły, od największej do najmniejszej, niż kark kręcić dla ich miłości.<br> {{tab}}— Uwziąłeś się na damy dworskie, przyjacielu Sanszo — rzecze księżna — i bardziej mi dokuczasz, niż aptekarz z Toledo. To niesprawiedliwie z twojej strony.<br> {{tab}}— Sanszo pojedzie ze mną — rzecze Don Kiszot — dlatego bądź spokojną, hrabino. Chciałbym, żeby Chevillard był już tu, a nauczę przeklętego olbrzyma, że nie można bezkarnie dawać zarostu tak dostojnym damom.<br> {{tab}}— Niech cię Bóg wspiera, wielki rycerzu — rzecze Doloryda — ty jesteś tarczą uciśnionych i my biedne w tobie tylko pokładamy nadzieję. Dokądże się udamy w tym stanie? O czarowniku Malambrunie, dotrzymaj obietnicy, przysyłaj prędko niezrównanego Chevillarda! Niech pokuta nasza zakończy się już przecie. Teraz nastają straszliwe upały, cóż uczynimy nieszczęśliwe, gdy zapocą się brody nasze? Do stu tysięcy czartów! Boże, przebacz mi! ale cierpliwości braknie.<br> {{tab}}Hrabina Trifaldi, wyrzekłszy te słowa, w tak okropnej pogrążyła się boleści, że wszyscy przejęci nią zostali. Sanszo beczał jak cielę i postanowił wreszcie towarzyszyć swemu panu, choćby do Antypodów. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1051|num=381}}{{c|ROZDZIAŁ XLI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisane jest przybycie Chevillarda, oraz koniec długiej i straszliwej awantury.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Noc zapadła, Don Kiszot z niecierpliwością oczekiwał przybycia Chevillarda, wątpiąc, czy dla niego chwała tego czynu jest przeznaczona. Niespodzianie czterech dzikich ludzi przyniosło na ramionach drewnianego konia. Postawili go na ziemi, a jeden z nich rzecze; Kto ma odwagę, niech siada!<br> {{tab}}— Ani myślę — rzecze Sanszo — me mam odwagi. Bogu dzięki, nie jestem rycerzem.<br> {{tab}}— Niech giermek siada za siodło — mówił dalej dziki — a rycerz niech będzie pewny, ze Malambrun od wszelkich przygód w drodze ich osłoni, i że jedynie miecza jego obawiać się powinien. Zresztą, tylko zakręcić kołek na czole konia, a on zaniesie sam w miejsce, na którem olbrzym oczekuje. Ażeby zaś chmury powietrza i długość podróży nie odurzyły jeźdźców, niech odprawią podróż z zawiązanemi oczami, a gdy koń zarży, będzie to znakiem, że stanęli na miejscu. To rzekłszy, zniknęli.<br> {{tab}}Doloryda, spoglądając na konia, ze łzami radości rzecze:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1052|num=382}}{{tab}}— Waleczny rycerzu! Obietnica Malambruna spełniona, koń oczekuje, brody nam rosną. Siadaj razem z giermkiem na Chevillarda! siadaj, niezwyciężony rycerzu i ty giermku grzeczny i tkliwy! Jedzcie okryć się chwałą!<br> {{tab}}— Uczynię to z całego serca, smutna hrabino — rzecze Don Kiszot! — z pośpiechu nie wezmę nawet ostróg ze sobą.<br> {{tab}}— Co do mnie, ani myślę się ruszyć, z przeproszeniem pani hrabiny — rzecze Sanszo — a jeśli bez giermka obejść się nie możecie, weźcie sobie innego. Niech brodate damy poszukają takiego. Ja tam nie jestem czarownikiem, żebym po powietrzu latał. Proszę! proszę! coby powiedzieli mieszkańcy mojej wyspy, widząc swego gubernatora latającego jak wrona po powietrzu. Całuję ręce i brody tych dam. Świętemu Piotrowi w Rzymie, a mnie tu dobrze, karmią mnie doskonale, darowali mi wyspę i mam być taki głupi, by porzucić to wszystko dlatego, że babom brody porosły. Wielkie mi nieszczęście! przecież pustelnicy, święci, nosili aż do pasa brody.<br> {{tab}}— Przyjacielu Sanszo — rzecze książę. — Wyspa, którą ci obiecałem, nie ucieknie, a wiesz, że godności światowych nie nabywa się bez pracy, proszę cię więc, przez miłość dla mnie i w imię gubernatorstwa, które ci daję, chciej towarzyszyć Don Kiszotowi w tej sławnej {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1053|num=383}}wycieczce, a czy tu szybko na Chevillardzie powrócisz, czy też zły los pieszo i o pielgrzymim kiju przywiedzie cię w te strony, poddani oczekiwać cię będą. Nabędziesz praw do mego szacunku i w każdej okoliczności chętnie ci usłużę.<br> {{tab}}— To nadto, wasza wysokość, jestem biedny giermek i nie uniosę tak wielkiego ciężaru grzeczności waszej. Niech mi zawiążą oczy. Ruszajmy wreszcie, kiedy inaczej być nie może i gdy będziemy już wysoko, módlcie się do Boga tu za nas, bo na tym przeklętym koniu tylko dyabeł nas wysłucha.<br> {{tab}}— Przeciwnie — rzecze hrabina. — Malambrun, chociaż czarownik, przez dyplomacyę jest dobrym chrześcijaninem.<br> {{tab}}— Siadajmy więc i niech Najświętsza Panna Loretańska opiekuje się nami — rzecze Sanszo.<br> {{tab}}— Od czasu przygody z wiatrakami nie widziałem nigdy swego giermka w podobnem przerażeniu — rzecze Don Kiszot — i gdybym wierzył w złe {{Korekta|przeciucia|przeczucia}}, sam trwożyćbym się powinien. — I odwiódłszy giermka na bok, rzecze doń w te słowa:<br> {{tab}}— Widzisz dobrze, przyjacielu Sanszo, jak długa oczekuje nas droga. Różne przygody opóźnić mogą nasz powrót, dlatego czy nie byłbyś łaskaw przed wyjazdem jeszcze oddalić się pod jakimkolwiek pozorem do mego pokoju {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1054|num=384}}i dać sobie z pięćset rózeg, bo wiedz dobrze o tem, że rzecz energicznie wzięta dobrze się kończy.<br> {{tab}}— Znów coś nowego! — zawoła Sanszo.<br> {{tab}}— Do dyabła, panie, za przeproszeniem waszej wielmożności, trzeba być waryatem, żeby wymagać czegoś podobnego. Mam siadać na twarda, drewniana szkapę i chcesz, żebym sobie posiekał pośladek na drogę. Chyba we śnie gadacie, panie. Idźmy raczej dać rozkaz do wyjazdu, ponieważ dyabeł nas przyzywa, a za powrotem, gdy damom brody odpadną, na dobre biczować się zacznę.<br> {{tab}}— Ufam twemu słowu, przyjacielu Sanszo — rzecze Don Kiszot — pewny jestem, że go dotrzymasz.<br> {{tab}}Powrócili napowrót, i gdy już wsiadać mieli na konia, rzecze Don Kiszot:<br> {{tab}}— Zawiążmy sobie oczy. Mając tak wielką sprawę przed sobą, małą jest rzeczą podróżować w ciemności.<br> {{tab}}— Jedźmy, panie, jedzmy — rzecze Sanszo — Zdaje mi się, że wszystkie brody tych pań leżą mi na sercu, że nie będę mógł jeść, dopóki nie wyzwolimy ich z zaczarowanej kosmacizny.<br> {{tab}}Don Kiszot wydobył chustkę z kieszeni i prosił damy Dolorydy, aby mu nią zawiązała oczy. Po chwili jednak zdarł ją szybko i rzecze:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1055|num=385}}{{tab}}— O ile pomnę, Wergiliusz, pisząc o palladium Troi, wspomina, że koń, którego bogini Pallas ofiarowali, był z drzewa i zamykał w sobie rycerzy, którzy później w ruinę zamienili miasto. Dlatego zobaczmy pierwej wnętrzności Chevillarda.<br> {{tab}}Don Kiszot, wstydząc się chwilowego podejrzenia, z zawiązanemi oczyma wsiadł na drewnianego konia. Sanszo wdrapał się powoli z widoczną niechęcią. Skoro tylko umieścił się za siodłem, poprawiał się jak mógł, wreszcie prosił księcia, aby mu dano poduszkę na drogę, gdyż koń zdawał się ciężko nosić.<br> {{tab}}Hrabina odpowiedziała, że Chevillard nie ścierpi żadnego nakrycia, lecz że może dla wygody umieścić się po damsku za siodłem, a gdy to uczynił, zawiązano mu oczy. Po chwili jednak {{Korekta|odowiązał|odwiązał}} chustkę i spoglądając żałośnie po wszystkich, zaklinał ze łzami, aby zmówiono Ojcze nasz i jedno Zdrowaś Marya za jego duszę.<br> {{tab}}— Tchórzu! — zawołał Don Kiszot — czy na szubienicę idziesz, że tak polecasz modłom swoją, duszę? Siedzisz na miejscu pięknej Magellony, z którego na tron Francyi zsiadła; a moja obecność czyliż niezdolna natchnąć cię odwagą? Zakryj oczy, bezrozumne zwierzę, i nie śmiej okazywać trwogi w mojej obecności.<br> {{tab}}— Miech więc zawiążą mi oczy — {{pp|odpo|wie}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1056|num=386}}{{pk|odpo|wie}} Sanszo — a ponieważ nie {{Korekta|pozwolają|pozwalają}} polecić duszy mojej Bogu i ludzkim modłom, jedzmy na nieszczęście i nie dziwmy się, jeśli jaki pułk dyabłów pojmawszy nas, odda w ręce mahometanom.<br> {{tab}}Zakryli więc sobie oczy i Don Kiszot, widząc, że wszystko gotowe, począł kręcić kołkiem. Zaledwie doń rękę przyłożył, wszyscy obecni krzyczeć zaczęli:<br> {{tab}}— Niech cię Bóg prowadzi, waleczny rycerzu! Bóg ci dopomóż, mężny koniuszy! Obyśmy wkrótce zobaczyli was znów, a miarkując z szybkości, z jaką przerzynacie powietrze, niedłudo czekać będziemy waszego powrotu. Oho! tracimy was już z oczu. Trzymaj się ostro, odważny Sanszo, nie poruszaj się, możesz spaść.<br> {{tab}}Sanszo przecisnął się do pana i obejmując go w pół, rzecze:<br> {{tab}}— Panie, dlaczego tamci z dołu mówią, że tak wysoko już wzlecieliśmy, gdy głosy ich wydają się być tak blizko, jakby nam nad uszami krzyczeli?<br> {{tab}}— Niech cię to nie dziwi, Sanszo — rzecze Don Kiszot. — Wszystko w tem jest nadzwyczajne i głos zresztą, nie mając żadnej przeszkody, łatwiej nas dochodzi. Ale nie ściskaj mnie tak mocno. Nie wiem, czego się trwożysz, bo ja na Boga, nigdy w życiu nie siedziałem wygodniej, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1057|num=387}}czuję tak lekkie poruszenie tylko, że czasem zdaje mi się, że na miejscu stoimy. Oddal od siebie próżne przestrachy, mój przyjacielu, wszystko dobrze idzie, możemy śmiało powiedzieć, że z wiatrem idziemy.<br> {{tab}}— O, naprawdę z wiatrem — rzecze Sanszo — nawet z tej strony dyabło ostry powiew.<br> {{tab}}Słusznie utrzymywał Sanszo, gdyż kilku ludzi dęło na nich wielkimi miechy z rozkazu księcia, aby zupełnem uczynić złudzenie.<br> {{tab}}Don Kiszot, również uczuwszy wiatr, rzecze:<br> {{tab}}— Niewątpliwie jesteśmy już w średniej atmosferze, gdzie powstają grady i deszcze, wiatry i grzmoty, i jeżeli pędzić będziemy ciągle z taką szybkością, wstąpimy wkrótce w atmosferę ognia.<br> {{tab}}W tej chwili zaczęto ogrzewać im twarz różnymi zapalonymi materyałami, które szybko płoną, nie wydając szelestu. Trzymano je na długich kijach, aby zbyt nie zbliżać się do naszych jeźdzów.<br> {{tab}}Sanszo, poczuwszy upał, rzecze z trwogą:<br> {{tab}}— Niech mnie powieszą, jeśli nie jesteśmy już blizko miejsca, o którem wspominacie. Już mam brodę na wpół osmaloną. Ej! panie! chyba odkryję oczy, zobaczymy przynajmniej, gdzie jesteśmy.<br> {{tab}}— Niech cię Bóg strzeże! — odpowie Don {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1058|num=388}}Kiszot — nie pamiętasz więc historyi uwolnionego Toralwy, którego dyabli unieśli w powietrze na koniu z zawiązanemi oczyma. W ciągu dwunastu godzin był w Rzymie i widział śmierć Konnetabla Bourbona, a nazajutrz o świcie już wrócił do Madrytu. Mówił więc, że w powietrzu dyabeł kazał mu otworzyć oczy i zobaczył tak blizko siebie księżyc, że mógł dotknąć go ręką, lecz bał się spojrzeć na dół, lękając się zawrotu głowy. Tak więc, mój przyjacielu, widzisz sam, że ciekawość byłaby niebezpieczną. Ciesz się raczej, że jesteśmy już może nad królestwem Kandyi, gdzie spadniemy, jak piorun. Niech ci się nie zdaje, że jesteśmy dopiero pół godziny na koniu. Sądzę, Sanszo, że dużo już przejechaliśmy.<br> {{tab}}— Ja nic nie sądzę — odpowie Sanszo — ale to wiem, że jeśli pani Magelona na tem psiem miejscu siadała, musiała mieć ciało twarde za kąty!<br> {{tab}}Książę i cała kompania, nie tracąc ani jednego słowa z tej rozmowy, do rozpuku śmieli się pocichu i chcąc dokończyć tak szczęśliwie zaczętej farsy, kazali podłożyć ogień pod ogon koniowi. Nasz Chavillard, który miał pełen żołądek petard i rac, podniósł się z łoskotem w powietrze i upadł z Don Kiśzotem i Sanszą na ziemię. W tym samym czasie Doloryda i cała jej brodata świta wyszła {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1059|num=389}}z ogrodu, wszyscy zaś inni wpół martwi leżeli na ziemi.<br> {{tab}}Don Kiszot i Sanszo, odurzeni upadkiem, powstali nareszcie i rozpatrując się na wszystkie strony, z niezmiernem podziwieniem poznali, iż są na tem samem miejscu. Tem więcej zdumieli się na widok rozciągniętych na ziemi nieruchomych ludzi, gdy nagle spostrzegli włócznię wetkniętą w ziemię, na której zawieszony na sznurach z zielonego jedwabiu pargamin taki na sobie ze złotych liter miał wyryty napis:<br> {{tab}}„Znakomity i waleczny rycerz Don Kiszot z Manszy skończył szczęśliwie sprawę hrabiny Tryfaldi, inaczej damy Dolorydy, jedynie przez pełne determinacyi przedsięwzięcie. Malambrun jest zadowolony. Damom brody odpadły: król Klavio i królowa Antonomasia powrócili do pierwotnych postaci, a skoro tylko giermek wypełni pokutę, na trzy tysiące sześćset plag oznaczoną, biała gołąbka uwolnioną zostanie od prześladujących ją jastrzębi i odpocznie w ramionach swego rycerza“.<br> {{tab}}Tak rozkazał mędrzec Merlin, protomagik wszystkich magików.<br> {{tab}}Don Kiszot, przeczytawszy te słowa, pojął, że znaczyły odczarowanie Dulcynei. Złożywszy dzięki niebu za szczęśliwe zakończenie awantury, poszedł w stronę, gdzie książę i księżna jakby omdleni leżeli. Rycerz wziął za rękę księcia i wstrząsając nią, zawołał:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1060|num=390}}{{tab}}— Odważnie, dostojny panie! wszystko zakończone pomyślnie, niema już niebezpieczeństwa.<br> {{tab}}Książę, jakby pogrążony we śnie głębokim, zaczął zwolna przychodzić do zmysłów, księżna i inne osoby naśladowały jego przykład, udając jak najzupełniejsze zadziwienie. Książę, przecierając oczy, przeczytał napis na włóczni zawieszony i rzucił się w objęcia Don Kiszota, zowiąc go najlepszym i najsławniejszym wszystkich wieków rycerzem. Sanszo szukał Dolorydy dokoła, chcąc zobaczyć jak wygląda bez brody, lecz powiedziano mu, że jak tylko Chevillard spadł z powietrza, otoczony płomieniem, hrabina i towarzyszące jej damy, utraciwszy brody, zniknęły natychmiast.<br> {{tab}}Księżna zapytała Sanszy, jakby się miewał po tak długiej podróży.<br> {{tab}}— Dosyć dobrze — odpowiedział giermek — trochę się stłukłem upadając, ale to nic nie znaczy, co do reszty muszę powiedzieć waszej wysokości, że gdy przybyliśmy już w atmosferę ognia, przez ciekawość wrodzoną, podniosłem troszeczkę chustkę z nosa i spojrzałem na dół... ziemia wydała mi się nie większa od ziarnka gorczycy, a ludzie jak muchy łazili po niej.<br> {{tab}}— Ależ, przyjacielu Sanszo, jakże to być może zawołała księżna — jeżelić ziemia była wielkości ziarnka gorczycy, to jeden człowiek, mający wielkość muchy, zakryłby ją całą.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1061|num=391}}{{tab}}— To być może — rzecze Sanszo — ale ponieważ wszystko działo się przez czary, nie rozumiem, jak się to stało, dość, że widziałem to, co mówię. A więcej jeszcze zadziwi się wasza wysokość, skoro jej dalsze opowiem wypadki. Gdy minęliśmy już atmosferę ognia, usunąwszy chustkę z oczu, patrzę, aż tu niebo bliziuteńko, tak, że ręką dotknąć go się mogłem. Jest niezmiernie wielkie i bardzo pięknie wygląda. Przelatywaliśmy wówczas około gwiazd siedmiu kóz, u nas Babkami zwanych; stamtąd już tylko dwie mile do raju. Zobaczywszy kozy, przypomniałem sobie młodość, bo pasałem je nieraz w dzieciństwie. Nie mogłem wytrzymać dłużej, zsiadłem pocichu z Chevillarda i przez kilka godzin rozmawiałem z temi łagodnemi zwierzętami. Wielka szkoda, że nie rozumieją naszego języka, chociaż są bardzo grzeczne. Przez ten czas Chevillard nie ruszył się z miejsca.<br> {{tab}}— A rycerz Don Kiszot co porabiał wtedy, gdy Sanszo z kozami rozmawiał? — zapyta książę.<br> {{tab}}— Wśród nadzwyczajnych przygód mojego życia, nie dziwię się niczemu — odpowie Don Kiszot — co do mnie, wiem tylko, że oczu sobie nie odkrywałem; czułem wprawdzie obecność atmosfery średniej, strefy ognia, ale żebyśmy wyżej być mieli, wierzyć temu nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1062|num=392}}mogę. Nie mogliśmy dolecieć do nieba Plejad, czyli siedmiu kóz, gdyż spłonęlibyśmy niewątpliwie w ogniu, dlatego wnoszę, że mój giermek albo kłamie, albo marzył w ciągu podróży.<br> {{tab}}— Wcale nie zmyślam, ani też rozmarzony nie jestem — odpowie Sanszo. — Proszę mnie spytać o te kozy, nie pomylę się pewno.<br> {{tab}}— Jakże wyglądają? — rzecze księżna.<br> {{tab}}— Dwie zielone — rzecze Sanszo — dwie czerwone, dwie niebieskie, a jedna pstra.<br> {{tab}}— To osobliwszy rodzaj kóz — rzecze książę — nie widziałem takich na ziemi.<br> {{tab}}— Nic też dziwnego — odpowie Sanszo. — Między kozami ziemskiemi a niebieskiemi musi być różnica.<br> {{tab}}— A kozła nie widziałeś między kozami? — zapyta książę.<br> {{tab}}— Nie, wasza wysokość — odpowie Sanszo — słyszałem bowiem, że ani kozieł, ani trykacz nad rogi miesiąca nigdy się nie wznoszą.<br> {{tab}}Zaprzestano badać Sanszę, obawiając się, ażeby po całem niebie nie oprowadził towarzystwa.<br> {{tab}}Tak zakończyła się. pamiętna awantura z damą Dolorydą, o której Sanszo całe życie miał co do opowiadania, a księstwo za każdem przypomnieniem śmiali się serdecznie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1063|num=393}}{{tab}}Gdy wyszli z ogrodu, zmierzając do zamku, Don Kiszot rzekł cicho do ucha Sanszy:<br> {{tab}}— Sanszo! ponieważ chcesz. ażeby wierzono w to, co widziałeś na niebie, ja również żądam, abyś wierzył we wszystko, co widziałem w jaskini Montesinos, skończyłem... {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisane są mądre rady Don Kiszota, dawane Sanszy z {{Korekta|spowodu|powodu}} objęcia gubernatorstwa na wyspie, etc., etc.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Po tak szczęśliwem ukończeniu przygody z damą Doloryda księstwo oboje, poznawszy dokładnie charakter swoich gości, pragnęli coraz nowym sposobem robić z nich sobie rozrywkę.<br> {{tab}}Następnego dnia zaraz wszyscy ludzie zamkowi uprzedzeni byli, jak mają obchodzić się z Sanszą. Książę oświadczył mu, aby przygotował się objąć w posiadanie wyspę, której mieszkańcy przybycia jego z wielkiem oczekują upragnieniem.<br> {{tab}}Sanszo, ukłon nizki oddawszy księciu, rzekł:<br> {{tab}}— Od czasu, gdy z podróży do nieba wróciłem, gdy z wysokości atmosfery ognia zobaczyłem nikczemną małość tej ziemi, odeszła {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1064|num=394}}mnie prawie chęć rządzenia tak marną rzeczą. Gdyby wasza wysokość raczyła mi dać kawałeczek nieba w zarząd, choćby tylko pół mili rozległy to dopierobym serdecznie się ucieszył!<br> {{tab}}— Ależ, mój przyjacielu — rzecze książę — wiesz przecie, że ja, ani nikt w świecie rozporządzać niebem nie może. Bóg tylko sam może nam wszystkim zapewnić to wielkie niebieskie królestwo, ja daję ci, co przyrzekłem: piękną i żyzną wyspę, podobną do pól Elizejskich, staraj się dobrze używać darów ziemi, a zdobędziesz sobie i niebieskie tym sposobem.<br> {{tab}}— No, no! Niech tylko wyspa będzie, to zobaczy wasza wysokość! Urządzę ją tak, że i najzłośliwsi nic powiedzieć nie będą mogli i Pan Bóg błogosławić mi będzie. Bo nie przez chciwość obejmuję rządy, lecz aby zaspokoić ciekawość, roznieconą przez ogólną chęć rządzenia na świecie, musi to być rzecz arcyprzedziwna rządy, gdy tylu się o nie, wielkie, czy małe, dobija...<br> {{tab}}— Jest to przysmak tak doskonały, że ktokolwiek go zakosztuje, całe życie potem palce oblizywać będzie — odpowie książę — nawet waleczny i skromny Don Kiszot, skoro zostanie cesarzem, co niebawem zapewne nastąpi, będzie żałował, że nie obrał sobie tego stanu.<br> {{tab}}— Oho! wiem ci ja dobrze — rzecze Sanszo — że wyborną rzeczą jest rozkazywać i komenderować, choćby nawet stadem owiec tylko.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1065|num=395}}{{tab}}— Niech zginę, jeżeli nie jesteś najmędrszym gubernatorem w Hiszpanii — rzecze książę — ale zostawmy to na później, teraz muszę ci powiedzieć, że jutro pojedziesz objąć wyspę w posiadanie, przygotowują właśnie powozy i strój dla ciebie.<br> {{tab}}— Niech mnie, jak chcą, ubiorą — zawołał Sanszo — zawsze będę Sanszo Pansem tylko.<br> {{tab}}— To prawda — rzecze książę — należy jednak we wszystkiem zachować przyzwoitość. Byłoby śmiesznie, żeby sędziego za żołnierza ubrali, albo żołnierza za księdza. Co do ciebie, Sanszo, musisz mieć ubiór pół uczony, pół wojskowy, ponieważ na wyspie, którą ci daję, nauka i waleczność równie są potrzebne.<br> {{tab}}— Już to co do nauki — odpowie Sanszo — to dyabło trudno pójdzie. Nie umiem ani ''a'', ani ''b'' nawet, ale znam za to dobrze pacierz, a to jest dosyć, aby stać się dobrym gubernatorem. Co się tyczy oręża, będę walczył takim, jaki mi podadzą, za Boską pomocą. A nieźle też pięściami i kułakami bronić się potrafię.<br> {{tab}}Podczas tej rozmowy wszedł Don Kiszot i dowiedziawszy się, że Sanszo odjeżdża jutro, aby objąć rządy wyspy, za pozwoleniem księcia wziął go na stronę, zaprowadził do swego pokoju, drzwi zamknął i rozkazawszy usiąść przy sobie, poważnym i surowym głosem tak doń mówić zaczął:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1066|num=396}}{{tab}}— Dziękuję niebu, przyjacielu Sanszo, że ciebie pierwej, niż mnie, obdarzyło pomyślnym losem: kiedy starałem się zapewnić sobie potęgę przez wielkie przedsięwzięcia, aby wynagrodzić twoje usługi, ty niespodzianie, wypadkiem szczególnym zaczniesz używać dostatków i władzy. Prawdziwe snać to zdanie, że na świecie nie zasłużony, ale szczęśliwy wszystko bierze. Ty, co w porównaniu ze mną jesteś tylko nędznikiem i leniwcem, zostałeś gubernatorem wyspy jedynie z powodu, że otarłeś się cokolwiek o błędne rycerstwo. Mówię ci to, mój drogi Sanszo, nie dlatego, ażebym wyrzucał ci lub też zazdrościł twojego szczęścia, lecz chcę cię objaśnić, żebyś losu swojego nie uważał za skutek swojej osobistej wartości i żebyś za obecną pomyślność tylko Panu Bogu i błędnemu rycerstwu cześć składał. Teraz mój synu, słuchaj pilnie rad swego pana, nauk swego Katona. One będą ci służyć za gwiazdę przewodnią wśród burzliwego rządów oceanu.<br> {{tab}}Najpierw, moje dziecko, zachowaj w sobie miłość, bojaźń Boską, gdyż to jest początkiem mądrości, a mędrzec nigdy nie błądzi. Pamiętaj zawsze o przeszłym stanie swoim, to ochroni cię od próżności i nie będziesz, jak owa nadęta żaba, która chcąc wołu dorównać, pękła wreszcie. Strzeż się dumy, bo ona nawet wielkim nie przystoi panom, na ciebie zaś ściągnęłaby {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1067|num=397}}wyrzuty i przypomnienie, że kiedyś pasałeś świnie.<br> {{tab}}— To czysta prawda — odpowie Sanszo — pasałem je w dzieciństwie; gdy większy urosłem, dawano mi barany i krowy do pasienia, ale to nic nie szkodzi. Nie wszyscy gubernatorzy książętami się urodzili.<br> {{tab}}— Masz słuszność — rzecze Don Kiszot — to też ci, których ród niższy od dostojeństwa, powinni być za to bardziej grzeczni i oświeceni, aby nie narazić się na odmowę ludu.<br> {{tab}}Słuchaj, Sanszo! bądź raczej dumny nizkością swego pochodzenia, bo skoro sam nie będziesz się pysznił, nikt cię poniżać nie będzie.<br> {{tab}}Jeżeli cnota przewodniczyć będzie twoim postępkom, nie potrzebujesz zazdrościć nawet królom ich urodzenia, bo szlachectwo nabywa się dziedzictwem, a cnotę pracą całego życia.<br> {{tab}}Jeżeli przypadkiem który z twoich krewnych przyjdzie odwiedzić cię na twojej wyspie, nie pogardzaj nim, owszem, przyjmij uczciwie, a tym sposobem woli nieba i sercu swemu uczynisz zadość.<br> {{tab}}Jeżeli żona twoja mieszkać z tobą będzie, nie pozwalaj jej brykać, ani z wielkim pokazywać się splendorem, bo chociaż rozsądny mąż naj większe nagromadzi skarby, głupia żona nieładem łacno je roztrwoni.<br> {{tab}}Jeślibyś wdowcem został, a wzgląd na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1068|num=398}}dzieci zmusił cię powtórnie zawrzeć śluby, strzeż się brać kobiety płochej, która wszystkim podaje ręce, bo za taką na sądzie Boskim odpowiadać będziesz.<br> {{tab}}Niech łzy ubogich zawsze wzbudzają w tobie współczucie, ale i dla bogatych bądź sprawiedliwym. Szukaj prawdy, nie zważając na obietnice i podarunki możnych, ani na łzy i prośby ubogich, bo i jedni i drudzy oszukać mogą.<br> {{tab}}Gdy będziesz sądził występnych, nie trzymaj się ściśle surowości prawa i jeżeli można bez obrażenia sprawiedliwości, ku miłosierdziu nakłoń ucho.<br> {{tab}}Jeżeli nieprzyjaciel stanie pod twoim sądem, wyrzuć z serca wszelką urazę do niego i w ścisłej sprawiedliwości osądź jego postępki.<br> {{tab}}Jeżeli piękna kobieta przyjdzie wymagać sprawiedliwości twojej, nie daj się podejść; zamknij oczy i zatkaj uszy, nie na twarz jej, ale na słuszność sprawy uważaj.<br> {{tab}}Nie znieważaj słowami człowieka skazanego na śmierć, bo tylko podły i niesprawiedliwy bezbronnych i nieszczęśliwych ciemięży. Dlatego sądząc zbrodniarzy, miej zawsze na uwadze słabość ludzkiej natury, która więcej do złego, niż do dobrego ma popędu. Miej dla nich litość i łagodność, bo i sam Bóg bardziej jest miłosierny, niż sprawiedliwy.<br> {{tab}}Postępując wedle tych zasad, mój Sanszo, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1069|num=399}}przeżyjesz długie lata na ziemi, a wieczność w pamięci ludzkiej. Będziesz szczęśliwym i niebo błogosławić ci będzie. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dalszy ciąg rad, udzielonych Sanszowi przez Don Kiszota.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Każdy zapewne osądzi z tej rozmowy, że Don Kiszot był nietylko człowiekiem uczciwym, ale i przy najzdrowszych zmysłach. Sąd jego we wszystkich rzeczach powszednich był nader sprawiedliwy, jedna tylko kwestya błędnego rycerstwa tak dziwacznie oddziaływała na jego umysł, że opuszczał granicę rozsądku, dzikie mary biorąc za rzeczywistość.<br> {{tab}}Sanszo bacznie słuchał wszystkich rad swojego pana, zgromadzał je w pamięci, aby je później na dobry obrócić pożytek.<br> {{tab}}Don Kiszot tak mówił dalej:<br> {{tab}}— Staraj się urządzić swój dom przedewszystkiem. Badaj troskliwie, ile prawych dochodów dostarczyć ci może twoja posada. Jeżeli będziesz w stanie ubrać swój dwór zbytkownie, zaprowadź w nim tylko czystość i wygodę, pieniądze zaś na to przeznaczone rozdaj ubogim.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1070|num=400}}{{tab}}{{Korekta|Te|To}} są moje rady dla ciebie, przyjacielu Sanszo. W ciągu twego urzędowania udzielę ci ich więcej, jeśli korzystać zechcesz.<br> {{tab}}— Wszystko, co mi powiedzieliście, panie, jest bardzo piękne — odpowie Sanszo — jedna jest tylko przeszkoda w wypełnianiu rad waszych, że oprócz tego, co mówiliście o zbieraniu pieniędzy i powtórnem ożenieniu się, nic a nic więcej nie pamiętam, napiszcie mi to lepiej, a każę mojemu spowiednikowi odczytywać codzień, abym się tych wszystkich maksym na pamięć nauczył wreszcie.<br> {{tab}}— Przekleństwo Boskie! — zawołał Don Kiszot — jakaż to rzecz obmierzła patrzeć na gubernatora, nie umiejącego ani czytać, ani pisać. Słyszałeś, co mówią o mańkutach i nieukach, że są ludźmi z najgorszej klasy i najtępszego pojęcia. To wielki błąd, mój przyjacielu, i pragnąłbym, abyś choć podpisać się umiał.<br> {{tab}}— Nauczono mnie podpisywać moje imię, gdy byłem jeszcze stróżem przy bractwie w naszej parafii, a potem mogę udawać kalekę i kto inny za mnie podpisywać się będzie; oprócz śmierci, wszystkiego uniknąć można, a panu wolno i dyabła zjeść. Pójdzie to jakoś.<br> {{tab}}— Co to, to nie prawda — zawołał Don Kiszot — głupi zawsze jest głupi; ale zostawmy to na potem. Dałem ci rady, jakie za najlepsze uważam, teraz rządź swoją wyspą i niech cię Bóg prowadzi!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1071|num=401}}{{tab}}— Panie — odpowie Sanszo — jeżeli sądzisz, że nie mam zdolności do tego, porzucę natychmiast moje gubernatorstwo, będzie mi również dobrze żyć w domu o chlebie i wodzie, a z czystem sumieniem, niż gdybym, gubernatorem będąc, jadał kapłony i kury indyjskie. Bo nakoniec, jeśli sądzicie, że dyabli mogą mnie porwać na tym urzędzie, wolę, żeby Sanszo poszedł do nieba, niż gubernator do piekła.<br> {{tab}}— Zaprawdę, przyjacielu Sanszo, ostatnie słowa, które powiedziałeś, czynią cię godnym zarządu stoma wyspami. Z natury masz dobre serce a bez tego nauka nie przyda się na nic. Pamiętaj tylko, że niebo wspiera zawsze dobre cele. A teraz dosyć tego. Pójdźmy do ich wysokości, gdyż czekają na nas z obiadem. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLIV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisano, jakim sposobem Sanszo objął rządy wyspy i co się zdarzyło Don Kiszotowi podczas nocy w zamku.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Po obiedzie Don Kiszot, napisawszy instrukcyę dla Sanszy, oddał mu ją, lecz giermek za chwilę ją zgubił i tym sposobem dostała się do rąk księżnej, która nie mogła wydziwić się dosyć, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1072|num=402}}jak w jednej głowie, tyle prawości i zdrowego sądu, a zarazem tyle szaleństwa mieścić się mogło. Tegoż jeszcze wieczora wyprawiono Sanszę w wielkim orszaku, aby z okazałością objął rządy nad wyspą. Intendent, który odgrywał rolę hrabiny Trifaldi, miał rozkaz zaprowadzić Sanszę do jego państwa.<br> {{tab}}Nasz giermek, przypatrując się pilnie intendentowi i dostrzegłszy nadzwyczajne między nim i hrabiną Trifaldi podobieństwo, rzekł do swego pana:<br> {{tab}}— Mości rycerzu lwa, choćbyś miał pęknąć, musisz powiedzieć mi jedną rzecz: czy nie uważasz, że twarz intendenta książęcego jest taż sama, którą niedawno miała Doloryda?<br> {{tab}}— I cóż w tem dziwnego — odpowie Don Kiszot — prawda, że jest podobieństwo, lecz ponieważ intendent nie jest panią Doloryda, niema o czem gadać. Wierz mi tylko, mój przyjacielu, że powinniśmy obadwa gorąco prosić Boga, aby nas ustrzegł od wpływu czarnoksiężników.<br> {{tab}}— Ba! ba! Ja na tem nie poprzestanę — rzecze Sanszo. — Niedawno słyszałem głos intendenta za ścianą i byłem pewny, że to Doloryda przyszła nam dziękować za ogolenie brody. Nie darmo jestem gubernatorem; przecie choć jaką taką policję mieć będę i muszę prawdę wybadać.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1073|num=403}}{{tab}}— To tobrze, Sanszo — odpowie Don Kiszot — tylko donieś mi o wszystkiem, jak również o tem, co najważniejszego w twojem państwie przytrafić się może.<br> {{tab}}Nakoniec godzina wyjazdu nadeszła, Sanszo wyjechał otoczony znaczną liczbą ludzi. Przybrano go okazale, miał bowiem na sobie długi płaszcz z zielonego komlotu i biret takiegoż koloru. Siedział na wspaniale przybranym mule. Za nim postępował osiołek, kosztownie przystrojony. Sanszo zwracał niekiedy głowę, aby nacieszyć się widokiem siwoszka, radując się niepomału, że obudwu ich tak pięknie ubrano. Żegnając się z księstwem, ucałował ich ręce i smutnie uścisnął nogi swojego pana, który ze łzami w oczach dał mu błogosławieństwo.<br> {{tab}}Zostawmy w pokoju naszego nowego gubernatora, wkrótce zapewne usłyszymy o nim. Teraz zobaczmy, jak Don Kiszot przepędził noc po smutnem rozstaniu z giermkiem.<br> {{tab}}Zaledwie Sanszo odjechał, nasz rycerz uczuł niezmierną tęsknotę, tak dalece, że gdyby od niego zależało, odjąłby mu gubernatorstwo, nagrodę zasług wiernego giermka, byleby tylko cieszyć się mógł jego widokiem.<br> {{tab}}Księżna, spostrzegłszy smutek rycerza, spytała go o przyczynę.<br> {{tab}}— Brak mi Sanszy — odpowie Don Kiszot — przyzwyczaiłem się do jego usług i muszę {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1074|num=404}}wyznać waszej wysokości, że mimo całej uprzejmości, jakiej doznaję w tym domu, najpokorniej prosić ją będę, aby nikt teraz mi nie usługiwał i nie wchodził do mego pokoju.<br> {{tab}}— Nie mogę przystać na to, panie rycerzu — odpowie księżna — służyć ci będą cztery dziewice z mojego dworu, piękne jako róże wiosenne.<br> {{tab}}— Będą one dla mnie kolcami, nie kwiatem — odpowie Don Kiszot — dlatego z całem uszanowaniem dla waszej wysokości śmiem upraszać, ażeby żadna nie wchodziła do mego pokoju. Pozwólcie mi prócz tego zamykać drzwi mojej sypialni, będą one zaporą między żądzami i uczciwością moją. Jednakże, słowem, wolę nie rozbierać się wcale, niż narażać na szwank moralność moją.<br> {{tab}}— Dosyć na tem, rycerzu — odpowie księżna — a ponieważ chcesz tego koniecznie, nietylko żadna z moich kobiet, ale mucha nawet nie zajrzy do twego pokoju. Miałam sposobność przekonać cię, że między innemi, najwydatniejszą cnotą waszego charakteru jest skromność. Ubieraj się więc i rozbieraj wasza wielmożność według upodobania; co do mnie, rozkażę tylko przygotowywać mu to wszystko w ten sposób, abyś nie miał, potrzeby wstawać. Niech żyje tysiące wieków wielka Dulcynea z Tobozo! niech sława jej imienia napełni świat cały, gdy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1075|num=405}}umiała ujarzmić serce tak wiernego i cnotliwego rycerza, i oby niebo natchnęło serce gubernatora Sanszy szlachetną żądzą wyliczenia sobie oznaczonej liczby plag, jak najprędzej, aby tym sposobem powróciła na świat najpiękniejsza jego ozdoba.<br> {{tab}}— Słowa waszej książęcej mości są piękniejszą pochwałą pani Dulcynei z Tobozo, niż gdyby pieśni tysiąca bardów wysławiały ją po świecie.<br> {{tab}}— Nieudolne są moje wyrazy — rzecze księżna — lecz trudno oznaczyć dokładną wartość rzeczy wyższej nad cenę. Ale idźmy poszukać księcia. Zapewne oczekuje na nas z wieczerzą, a potem spoczniecie sobie, rycerzu, po trudach wczorajszej podróży do Kandyi.<br> {{tab}}— Zapewniam panią, że nie czuje najmniejszego utrudzenia, i przysięgam waszej wielkości, że w życiu mojem nie widziałem lepszego i lżej niosącego konia, niż Cheviłlard, to też pojąć nie mogę, dlaczego Malambrun pozbył się tak wygodnego wierzchowca, rozbijając go na sztuki.<br> {{tab}}— Sądzę — odpowie księżna — że wyrzuty sumienia za złość i krzywdy, jakie wyrządzał przez czarnoksięstwo, do którego głównie pomagał Chevillard, były powodem tego postępku. Może też sądził, że rumak, którego dosiadał nieporównany Don Kiszot z Manszy, nikogo na swoim grzbiecie nosić już nie może.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1076|num=406}}{{tab}}Po wieczerzy Don Kiszot, pożegnawszy księżnę i jej męża, udał się do swojej sypialni, nie pozwalając żadnej z czterech dziewic, przeznaczonych mu na usługi, wejść za sobą. Tak dalece obawiał się na niepewną walkę narazić wierności swego serca dla zgasłej pod urokiem czarów kochanki. Zostawszy sam, zaczął się rozbierać: zdjął własną ręką pończochy swoje, a tej czynności nie dopełniali nigdy ludzie jego znaczenia. Don Kiszot tem więcej żałował nieobecności swego giermka, iż zdejmując, rozdarł jedną pończochę. Szczęściem jednak, Sanszo zostawił mu parę długich butów, które nazajutrz smutny ten wypadek pod cieniem cholew ukryć mogły.<br> {{tab}}Położył się wreszcie marzący i smutny, a zdmuchnąwszy światło, zasnąć usiłował. Lecz napróżno! Nieobecność Sanszy i nadzwyczajne gorąco burzyły krew naszego rycerza. Powstał więc i dla odświeżenia powietrza otworzył okno, wychodzące na ogród. W tej chwili usłyszał głosy kobiece pod oknem. Jedna z nich rzekła z głębokiem westchnieniem:<br> {{tab}}— O, nie każ mi śpiewać, Emerencyo. Odkąd oczy moje zahaczyły tego obcego rycerza w naszym zaniku, nie mam chęci do śpiewu, tylko łzy gorące kolą moje powieki. Wreszcie wiesz, że księżna łatwo się budzi, a za nic w święcie niech dałabym, ażeby nas {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1077|num=407}}tu widziano. Nakoniec, na cóż się przyda śpiewać, jeżeli ten niebezpieczny Eneasz, który przybył tu zakłócić spokój mego serca, śpi spokojnie, nie słuchając skarg i żalów moich?<br> {{tab}}— Niech cię to nie wstrzymuje, droga Altisidoro — odpowie drugi głos — cały zamek w uśpieniu, tylko w oknach rycerza miga bladawe światło. I on może w tej chwili, odrzuciwszy kołdrę, marzy rycerskiem sercem o czystych uczuć krainie.<br> {{tab}}— Ależ, Emerencyo — zawołała Altisidora — ja również obawiam się odkryć stanu mojego serca przed zuchwałem przedsiębiorczego rycerza okiem, ale cóż czynić, trzeba szukać środka do ułagodzenia boleści mojej.<br> {{tab}}To rzekłszy, dotknęła palcami strun lutni, a zachwycony Don Kiszot nie wątpiąc, że jedna z panien honorowych księżnej zakochała się w nim, zakaszlał pocichu, chcąc ją uwiadomić o swojej obecności.<br> {{tab}}Po chwili Altisidora, nastroiwszy lutnię, zaśpiewała melodyjnym głosem: <poem>{{f|w=90%|Ty w łóżku z nocy do rana Przeciągasz kościste ciało, Ja pod oknem zapłakana. Jak bocian stoję noc całą. Rycerzu w chwałę bogaty! Plansza tobie życie dała. Droższyś niż złoto i kwiaty I niż woń Arabii cała!|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1078|num=408}}<poem>{{f|w=90%|Posłuchaj śpiewu dziewicy, Którą twe serce oddala, Której słońce twej źrenicy Namiętną duszę zapala! Me ręce silne i zdrowe. Nie jestem wcale kaleką. Gdy rozpuszczę włosy płowe, Po ziemi za mną się wleką. Do orła podobnam z gęby, Do kota z oczu i nosa; Lecz topazowe me zęby Wdzięk mój podnoszą w niebiosa. Jeśli słuchasz losu mego, Widzisz, że słodko żałobny; Wzrost mam wyższy od średniego I kształt do trzciny podobny. Chcesz posiąść te wszystkie wdzięki? Śpiesz rycerzu póki pora, Zakończ serca srogie męki, Błaga cię — Altisidora!}}</poem> {{tab}}Czuła Altisidora zakończyła swój śpiew obojętny Don Kiszot z westchnieniem wyrzekł do siebie:<br> {{tab}}— Jakżem nieszczęśliwy! Każde moje spojrzenie rani dokoła serca niewieście. Ty tylko, nieporównana, nieszczęsna Dulcyneo z Tobozo, nie możesz nasycać się rozkoszą posiadania swojego rycerza. Napróżno królowe, księżniczki, próżno i wy młode dziewice, dobijacie się o uczucia moje. Zostawcie Dulcynei to, co stało się jej udzielną własnością, bo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1079|num=409}}dla niej umyślnie stworzyły mnie nieba. Niech Altisidora śpiewa lub płacze, niech ma nadzieję lub kona z rozpaczy, a na przekór wszystkiemu, pomimo czarnoksiężników zaciekłości, dla Dulcynei tylko poświęcę życie moje!<br> {{tab}}Spełniwszy to ciche poświęcenie, Don Kiszot z trzaskiem zamknął okno. Zostawmy go w pokoju, bo oto wielki Sanszo nas przyzywa na świadków szczęśliwego rozpoczęcia rządów na wyspie Barataria. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisuje się, jak Sanszo objął w posiadanie wyspę i jakim sposobem nią rządził.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}O ty! co bezustannie okrążasz obie półkule globu! Ty, oko niebios wszystkowidzące na ziemi! światły Apollinie! Tymbryusie starożytnych! Wielbiony od wszystkich ludzi Febie! Ojcze poezyi i twórco muzyki... Ty, co wstając, dajesz dzień śmiertelnym, a sam nie zasypiasz nigdy. Słońce! ojcze natury! Źródło światła! Twoje głębokie promienie przenikają złoto we wnętrznościach ziemi. Oświeć, ogrzej głębinę piersi {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1080|num=410}}mojej, rozjaśnij ciemność mego umysłu, abym zdołał wypowiedzieć, co zaszło pod rządami wielkiego Sanszo Pansy, nad opisaniem czynów którego Homer, Tasso, Ariost i Wergili spotnieliby do nitki!...<br> {{tab}}Nasz dzielny gubernator, po {{Korekta|któtkiej|krótkiej}} podróży, przybył do małego miasteczka, liczącego około tysiąca mieszkańców, które było jedną z główniejszych posiadłości księcia. Oświadczono mu, że to jest wyspa Barataria.<br> {{tab}}Skoro tylko do bram miasta przybyli, mieszkańcy zbrojnie, przy odgłosie parafialnych dzwonów, wyszli na spotkanie gubernatora, podskokami i wrzaskiem objawiając radość niezmierną. Zaniesiono go na rękach do katedry miejscowej, gdzie po skończonem ''Te Deum'' podano mu klucze miasta. Następnie wykonano przysięgę na wierność.<br> {{tab}}Gęsta mina, szeroka broda, pękata figura i orszak nowego gubernatora zadziwiły wszystkich. Po wyjściu z kościoła zaprowadzono go do pałacu sprawiedliwości.<br> {{tab}}Gdy zasiadł na tronie, intendent księcia rzekł:<br> {{tab}}— Mam zaszczyt zawiadomić waszą dostojność, że wedle dawnego zwyczaju gubernator nowo obejmujący rządy wyspy powinien rozstrzygnąć dwie trudne sprawy, aby dał próbę swojego rozumu, a z sądu jego poddani złą lub pomyślną rokują sobie przyszłość.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1081|num=411}}{{tab}}Podczas mowy intendenta Sanszo przyglądał się napisowi, wyrytemu na przeciwległej ścianie. Nie umiejąc czytać, zapytał, co ma znaczyć to malowidło.<br> {{tab}}— Jaśnie oświecony panie — odpowiedziano mu — jest to wypisany dzień przybycia twojego na wyspę; „Dziś dnia tego i tego miesiąca, roku etc., możny Don Sanszo Pansa objął rządy tej wyspy; oby władza jego długo i pomyślnie trwała!<br> {{tab}}— I kogo to nazywają Don Sanszo Pansa — zapyta Sanszo.<br> {{tab}}— Waszą dostojność — odpowie intendent.<br> {{tab}}— A więc uwiadamiam was, moi przyjaciele — rzecze Sanszo — że nie chcę przybierać nienależnego mi tytułu Don, niedodawanego nigdy do mego imienia; nazywam się Sanszo Pansa poprostu. Moi przodkowie ani donami, ani wielmożnościami nie byli. Widzę, że na tej wyspie więcej jest donów, niż kamieni, ale przy Boskiej pomocy, w ciągu czterech dni, jak muchy porozpędzam wszystkich donów z miasta. Teraz niech zadadzą mi próbę, panie intendencie, osądzę rzecz, jak będę mógł najlepiej, nie zważając wcale, czy odpowiedź moja ucieszy lub zasmuci poddanych.<br> {{tab}}Wprowadzono dwóch ludzi do sali, wieśniaka i krawca.<br> {{tab}}— Jaśnie wielmożny gubernatorze — rzecze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1082|num=412}}krawiec — ten człowiek przybył do mego sklepu i oddając kawałek sukna, zapytał, czy wystarczy na zrobienie jednego kaptura, odpowiedziałem, że dosyć będzie; lecz on, sądząc złośliwie wedle powszechnej o krawcach opinii, że mam zamiar dla siebie zachować część jego sukna, zapytał znów, czyliby z tego materyału dwóch kapturów zrobić nie było można. Zgadując jego podejrzenie, dałem potwierdzającą odpowiedź. Wtedy zapytał mnie znów, czyby na więcej kapturów sukno nie wystarczyło, żądając wreszcie, ażebym mu pięć sztuk wykroił. Obecnie robota jest skończona, a ten człowiek zamiast zapłacić mi za nią, żąda, ażebym mu wartość sukna zwrócił.<br> {{tab}}— Czy tak jest w samej rzeczy?- — zapytał Sanszo wieśniaka.<br> {{tab}}— Tak jest wistocie — odpowie zapylany — ale niech wasza wysokość rozkaże pokazać mu jego kaptury.<br> {{tab}}— Z całego serca — rzecze krawiec i wyjąwszy rękę z zanadrza, pokazał pięć małych kapturków, uwieszonych na końcu każdego palca. — Oto są żądane kaptury — rzecze i niech biegli osądzą, czy można zrobić więcej z podobnej ilości materyału.<br> {{tab}}Obecni śmieli się serdecznie, słysząc tak dziwną sprawę.<br> {{tab}}Sanszo, pomyślawszy chwilę, rzecze:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1083|num=413}}{{tab}}— Sprawa niewarta długiego zastanowienia; rozkazuję, ażeby wieśniak wyrzekł się sukna, a krawiec pieniędzy za robotę. Kaptury zaś niech darują więźniom.<br> {{tab}}Następnie przybyli dwaj starcy, z których jeden opierał się na grubej lasce; drugi rzecze do Sanszy:<br> {{tab}}— Jaśnie wielmożny panie! przed niedawnym czasem pożyczyłem dziesięć sztuk złota temu człowiekowi, z warunkiem, że mi je odda na pierwsze moje żądanie. Nie upominałem się czas jakiś, nie chcąc mu czynić przykrości, lecz widząc nareszcie niedbałość dłużnika, prosiłem go o zwrot pożyczonych pieniędzy; on zaś nietylko, że mi ich nie chciał zwrócić, lecz oświadczył nadto, że pieniądze te już dawno mi oddał. Obadwaj nie mamy świadków; niech więc wasza wysokość rozkaże mu wykonać przed Bogiem przysięgę, a będę zadowolony.<br> {{tab}}— Cóż odpowiesz na to? — zapyta Sanszo oskarżonego.<br> {{tab}}— Jaśnie wielmożny panie! Wyznaję, że człowiek ten pożyczył mi dziesięć sztuk złota, lecz gotów jestem przysiądz, że mu je w całość oddałem.<br> {{tab}}Gubernator rozkazał mu podnieść rękę, a starzec, oddawszy przeciwnikowi do potrzymania laskę, wykonał uroczystą przysięgę.<br> {{tab}}Wielki gubernator zapytał wierzyciela, co ma jeszcze przeciwko temu.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1084|num=414}}{{tab}}Skarżący odrzekł, że znając swego dłużnika jako pobożnego i bogobojnego człowieka, przysięgę jego za ważną uznaje, chociaż nie przypomina sobie wypłaty zaciągniętego długu.<br> {{tab}}Dłużnik odebrał swoją laskę i szybko oddalił się z sali.<br> {{tab}}Sanszo, podziwiając cierpliwość oskarżyciela i dostrzegłszy pospieszne odejście dłużnika, zastanowił się przez chwilę i nagle, ukąsiwszy się w koniec palca, rozkazał przyprowadzić sobie oskarżonego.<br> {{tab}}Gdy wypełniono rozkaz, rzekł Sanszo do starca:<br> {{tab}}— Oddaj mi swoją laskę.<br> {{tab}}— Oto jest, jaśnie wielmożny panie — odrzekł zawezwany.<br> {{tab}}Sanszo wziął kij i podając go wierzycielowi, rzekł mu:<br> {{tab}}— Teraz już odebrałeś swoją należność.<br> {{tab}}— Jakto, wasza wysokość, alboż ta laska warta dziesięć sztuk złota?<br> {{tab}}— Bezwątpienia — rzecze gubernator — albo ja jestem największym głupcem, jakiego widziano na święcie. Zobaczycie zaraz, czy zdolny jestem do rządzenia państwem. Niech rozłamią tę laskę — dodał.<br> {{tab}}Wykonano rozkaz, kij rozłamano na połowa i dziesięć sztuk złota wypadło z niego na ziemię.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1085|num=415}}{{tab}}Wszyscy podziwiali mądrość gubernatora, porównywając go z Salomonem. Starcy odeszli, jeden z radością, drugi ze wstydem, a historyk, opisujący czyny Sanszy, po pilnem rozpatrzeniu się, nie wiedział, jak go uważać: za głupca, czy za rozumnego człowieka.<br> {{tab}}Wszyscy uwielbiali sądy nowego gubernatora, o których natychmiast donoszono księciu, oczekującemu z niecierpliwością na wiadomość o każdym Sanszy postępku.<br> {{tab}}Teraz powróćmy do Don Kiszota, którego zostawiliśmy otoczonego miłosnym płomieniem rozkochanej Altisidory. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLVI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dziwny wypadek Don Kiszota, podczas gdy marzył o miłości Altisidory.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Zostawiliśmy wielkiego Don Kiszota, lękającego się miłosnych uczuć młodej Altisidory. Położył się w łóżku z wielką niespokojnością, a wspomnienie rozdartej pończochy, łącząc się do tłumnych myśli, wstrząsało mu umysł i nie pozwalało zasnąć na chwilę. Wkrótce też dzień {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1086|num=416}}zaświtał i nasz bohater powstawszy, ubrał się w buty z cholewami, aby zakryć rozdartą pończochę. Zarzucił na ramiona szkarłatny płaszcz, na głowę włożył zielony aksamitny kapelusz, obszyty srebrnym galonem, i tak przystrojony udał się na salę, gdzie znalazł gospodarzy gotowych na jego przyjęcie.<br> {{tab}}Przechodząc przez galeryę, spotkał Altisidorę z towarzyszką, oczekującą go jakby umyślnie. Altisidora, spostrzegłszy rycerza, udała nagłe zemdlenie i upadła w objęcia swojej przyjaciółki, która rozsznurowała ją w celu przyprowadzenia do przytomności.<br> {{tab}}Don Kiszot zbliżył się do dam i bez wzruszenia rzecze:<br> {{tab}}— To nic nie znaczy; podobne wypadki nie są szkodliwe.<br> {{tab}}— Przebacz, panie rycerzu — rzecze przyjaciółka — lecz Altisidora dotąd była w najlepszem zdrowiu. Nie pragnęła niczego na świecie, dopóki nie przybyliście do tego zamku. Niech Bóg potępi całe błędne rycerstwo, jeżeli wszyscy są równie niewdzięczni, jak ten, którego widzę przed sobą! Na miłość Boga, oddal się stąd, rycerzu Don Kiszocie! Ta biedna dziewczyna nie wróci do zmysłów, póki tu znajdować się będziesz.<br> {{tab}}— Proszę cię, panno — odpowie Don Kiszot — każ tej nocy przynieść lutnię do {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1087|num=417}}mego pokoju. Spróbuję w rzewliwych dźwiękach dać pomoc rozkochanemu sercu twojej przyjaciółki.<br> {{tab}}To rzekłszy, odszedł, lękając się, aby go ktokolwiek rozmawiającego z dziewczętami nie zobaczył.<br> {{tab}}Po odejściu Don Kiszota Altisidora przyszła do siebie z udanego omdlenia i rzecze do towarzyszki:<br> {{tab}}— Trzeba koniecznie dać Don Kiszotowi żądaną lutnię, zapewne zechce nam zaśpiewać jaką piosnkę zabawną!<br> {{tab}}Księżna, uwiadomiona o wszystkiem, co zaszło, przepędziła razem z mężem cały dzień na przyjemnej z Don Kiszotem rozmowie. List Sanszy posłano do jego żony razem z paczką rozmaitych podarków, o godzinie jedenastej pożegnano się i Don Kiszot udał się do swego pokoju; przybywszy tu, zastał gitarę leżącą na stole, nastroił ją natychmiast, otworzył okno, a widząc jakieś postacie w ciemnościach ukryte, zaśpiewał nowo-metodycznie, acz cokolwiek ochrypłym głosem, romans tegoż dnia skomponowany: <poem>{{f|w=90%|Gdy dusza miłością płonie, Bieży z kotwicy spokoju {{tab}}I na nieczynności łonie {{tab}}Płynie w mar bezcelnych roju.|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1088|num=418}}<poem>{{f|w=90%|Więc szycie, haft i rozmową, I praca w cichej ustroni {{tab}}Od żądz miłosnych uchowa, {{tab}}Od niebezpieczeństw obroni. Miła dziewicza prostota Wnet, wejdzie w małżeńskie śluby, {{tab}}jej posagiem jest cnota {{tab}}I powodem słusznej chluby. Błędni rycerze — tłum złoty, Widząc damy uczuć chciwe, {{tab}}Do próżnych chodzą w zaloty, {{tab}}Lecz zaślubiają cnotliwe. Łatwa miłość wnet się studzi, Krótka uciecha z kochankiem, {{tab}}Wieczorem serce się zbudzi, {{tab}}Lecz uśnie jeszcze przed rankiem. Kwiat się w sercu nie rozwinie, Gdy łza wstydu błyszczy w oku; {{tab}}Ciche źródło szczęścia ginie {{tab}}W bystrym rozkoszy potoku! Gdzie jedna piękność jest wzorem, Druga — wydaje się smutno, {{tab}}Bo na cóż jednym kolorem {{tab}}Dwa razy malować płótno! Na tablicy mojej duszy Dulcynei obraz błyszczy, {{tab}}Nic jej władzy nie poruszy {{tab}}I obrazu nikt nie zniszczy! Bo stałość, co zawsze bywa Najpierwszą kochanków cnotą. {{tab}}Cudowną władzę zdobywa {{tab}}I stwarza im przyszłość złotą!}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1089|num=419}}{{tab}}Zaledwie Don Kiszot przestał śpiewać, nie domyślając się, że księstwo oboje i dwór cały słucha go z ukrycia, gdy nagle na balkonie, nad głową jego będącym, dał się słyszeć przeraźliwy dźwięk stu dzwonków rozmaitej wielkości. W tejże chwili wytrząśnięto mu przed okno pełen wór kotów, z których każdy miał przywiązany dzwonek do ogona. Straszliwe miauczenie tych zwierząt, zmieszane z hałaśliwym dzwonków odgłosem, sprawiły tak dziwną dysharmonię, że ci nawet, którzy wymyślili figiel, zdumieli się niepomału. Don Kiszot był przerażony.<br> {{tab}}Na nieszczęście kilka kotów wpadło do sypialni rycerza i, przewróciwszy świecę, zaczęło biegać po wszystkich kątach, dzwoniąc i miaucząc przeraźliwie.<br> {{tab}}Przez ten czas dzwonki na balkonie nie przestawały jęczeć różnotonnie. Doprowadzony do wściekłości Don Kiszot porwał miecz do ręki i rąbiąc na prawo i lewo framugi okien i mur wystający, wołał groźnym głosem:<br> {{tab}}— Precz stąd, złośliwi czarnoksiężnicy! precz stąd, podły motłochu! macie do czynienia z Don Kiszotem z Manszy, przeciw któremu moc czarów waszych bezsilna.<br> {{tab}}Zwrócił się do sypialni i pędząc koty, które bo błyszczących rozpoznawał ślepiach, wygonił je przez okno.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1090|num=420}}{{tab}}Pozostał tylko jeden kot, który, bądź to nie mogąc inaczej już poradzić sobie przeciw natarczywej pogoni rycerza, bądź raniony boleśnie, rzucił się na twarz Don Kiszota i zatopiwszy pazury i zęby w policzkach i nosie błędnego rycerza, zmusił go do bolesnego {{Korekta|krzyczu|krzyku}}.<br> {{tab}}Na ten głos książę, otoczony gromadą ludzi, otworzywszy generalnym kluczem pokój Don Kiszota, wpadł ze światłem, zastał naszego bohatera w silnych z kotem zapasach, usiłującego koniecznie oderwać go sobie od twarzy. Książę pośpieszył na ratunek rycerza, lecz Don Kiszot, widząc to, zawołał:<br> {{tab}}— Niech nikt mi nie przeszkadza w potyczce, cieszę się bardzo, że schwytałem wreszcie tego przeklętego czarownika, dowie się łotr odemnie, co to jest zaczepić Don Kiszota z Manszy!<br> {{tab}}Kot jednakże, nie trwożąc się ani sławą rycerskiego imienia, ani widokiem światła, nie opuszczał swojej zdobyczy, aż książę rozkazał porwać go i wyrzucić przez okno.<br> {{tab}}Don Kiszot pozostał na placu bitwy poszarpany i skrwawiony, srodze żałując, że wydarto mu z rąk przeciwnika, którego ukarać pragnął. Przyniesiono maści i piękna Altisidora białemi rączkami sama przykładając plastry na twarz rycerza, szepnęła do niego cicho:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1091|num=421}}{{tab}}— Całe to zdarzenie, okrutny i niewdzięczny rycerzu, jest karą niebios za srogość twoją dla płci naszej; co do mnie, błagam Boga, aby twój giermek Sanszo zapomniał wyliczyć sobie trzy tysiące sześćset plag, do wyzwolenia Dulcynei koniecznych, aby nie mogła utulić cię w swojem objęciu dopóty, póki będę żyła na świecie ja, która kocham cię i ubóstwiam, niewdzięczniku!<br> {{tab}}Don Kiszot odpowiedział tylko głębokiem westchnieniem i udał się do łóżka, podziękowawszy za troskliwość księciu, nadzwyczajnie zasmuconemu stanem Don Kiszota, który zmuszał go przez kilka dni pozostać w łóżku.<br> {{tab}}W ciągu tych dni kilku zdarzyła się naszemu rycerzowi awantura bardziej zabawna niż poprzednie, lecz opowieść o niej zostawimy na później.<br> {{tab}}Teraz powróćmy do Sanszy, którego zastaniemy nadzwyczajnie zakłopotanego rządami wyspy i śmieszniejszego niż kiedykolwiek. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLVII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dalszy ciąg panowania wielkiego Sanszo Pansy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Po rozsądzeniu spraw zaprowadzono Sanszę do pałacu umeblowanego kosztownie; gdy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1092|num=422}}wszedł do sali jadalnej, odezwała się radosna muzyka połączonych kunsztownie instrumentów — podano mu złotą miednicę; umywszy się z wielką powagą, nasz gubernator zasiadł do stołu, przy którym jedno tylko było nakrycie.<br> {{tab}}Za krzesłem Sanszy stanął doktór nadworny z fiszbinowym pręcikiem w ręce. Kapelan pobłogosławił stół, zdjęto wierzchni obrus i ukazały się rozmaite najwyborniejsze potrawy z mięsa, jarzyn, ciast i owoców.<br> {{tab}}Zdziwiony Sanszo zapytał, co na tej wyspie do jedzenia używają: języka, czy oczu?<br> {{tab}}— Wasza dostojność darować raczy — ozwie się człowiek z pręcikiem — jestem doktorem nadwornym waszej wysokości i płatny jestem od rządu za to, abym zdrowia waszego przedewszystkiem pilnował i nie dozwolił mu jeść nic takiego, coby przyczyną choroby organizmu stać się mogło. Rozkazałem sprzątnąć owoce dlatego, że mają za wiele wilgoci w sobie i studzą krew. Mięsiwa zaś były nazbyt przesycone korzeniami, więc wzbudzające pragnienie, a kto napojów w znacznej używa ilości ten niszczy i wysusza wilgoć żywotną swojego organizmu.<br> {{tab}}— Jednakże mogę zjeść te kuropatwy pieczone? — zapyta Sanszo.<br> {{tab}}— Niepodobna, jaśnie wielmożny panie, tego dozwolić żadnym sposobem nie mogę.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1093|num=423}}{{tab}}— I dlaczego to? — zapyta Sanszo.<br> {{tab}}— Bo wielki mistrz nasz Hipokrates powiada w swoich aforyzmach: ''Omnis saturatio mala, perdicum autem pessima'', a to znaczy, że każda niestrawność, a mianowicie od kuropatw powstała, najgorsze skutki sprawia.<br> {{tab}}— Dobrze, mości doktorze — rzecze Sanszo — każ więc zdjąć te wszystkie niebezpieczne potrawy, a zostawić takie, które jeść mi wolno i potem nie machaj laseczką i nie przeszkadzaj mi, gdyż głodny jestem niezmiernie, a przecież medycyna na głodową śmierć skazać mnie nie ma zamiaru.<br> {{tab}}— W rzeczy samej, wasza wysokość ma słuszność — odpowie doktór — niech więc jeszcze i te zające zdejmą ze stołu, pieczeń cielęca mogłaby ujść jeszcze, gdyby inaczej była przyprawioną.<br> {{tab}}— A ta duża misa — przerwie Sanszo — z której tak obficie para wychodzi, jest to zapewne bigos z rozmaitych mięsiw złożony, dlatego sądzę, że wybiorę sobie z nich takie, które dla mego żołądka właściwe będą.<br> {{tab}}— Niech Bóg uchowa waszą wysokość od skosztowania kiedykolwiek bigosu; jest to potrawa, którą tylko kanonicy, zakonni bracia i chłopi jedzą, lecz oni mają strusie żołądki! Dla gubernatorów trzeba delikatne wybierać potrawy, dlatego sądzę, że na dziś może wasza {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1094|num=424}}wysokość zadowoli się temi dwiema miseczkami delikatnych konfitur ze smażonych pigwów, możnaby do tego kazać zrobić naprędce małą porcyę zupy z dyni, która, zwłaszcza osłodzona, jest nader praktycznym pokarmem.<br> {{tab}}Sanszo wysłuchał cierpliwie mowy doktora i oparłszy się o poręcz krzesła, zapytał go z przytłumionym gniewem:<br> {{tab}}— Mości doktorze, gdzie uczyłeś się swojego kunsztu, jeśli łaska?<br> {{tab}}— Nazywam się Pedro Rezio de Aguero do usług waszej wysokości. Rodziłem się w Tirteafuera między Karaquel i Almodobar-del-Kampo, doktoryzowany zaś jestem w {{Korekta|uniwerzytecie|uniwersytecie}} w Osunie.<br> {{tab}}— To dobrze — rzecze Sanszo — a więc, panie doktorze Pedro Rezio de Augero, urodzony w Tirteafuera między Karaquel i Almodobar, umykaj mi czemprędzej z oczu, bo inaczej wezmę kawał postronka lub kija i tak ci skórę obłożę, że ci się rodzona babka przyśni, i zapowiadam ci, że ciebie i takich wszystkich zbójeckich doktorów na całej wyspie wywieszać rozkażę. Raz jeszcze powtarzam, uciekaj pókiś cały, albo ci tem krzesłem łeb rozbiję, że odrazu pójdziesz na tamten świat douczać się głodnej kuracyi, tym sposobem wybawię naród od rozbójnika, co kunsztu swego niegodnie używa. A teraz niech mi natychmiast jeść {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1095|num=425}}podadzą, lub niech odbiorą, do dyabła, całe gubernatorstwo; urząd, co chleba nie daje, dyabła wart!<br> {{tab}}Przestraszony doktór słowami i gestem Sanszy już naprawdę zabierał się do ucieczki, gdy wtem dał się słyszeć na dziedzińcu pałacowym odgłos pocztowej trąbki. Był to kuryer, przysłany od księcia w interesie stanu. Gubernator wziął spory pakiet, urzędowną opatrzony pieczęcią, i podał intendentowi, który przeczytał adres jak następuje: „Don Sanszy Pansa, gubernatorowi wyspy Baratarya, do własnych rąk, lub jego sekretarza.“<br> {{tab}}— A gdzież mój sekretarz? — zapyta Sanszo.<br> {{tab}}— Ja jestem, do usług waszej wysokości — odpowie jakiś młodzieniec — umiem czytać i pisać, jestem Biskajczyk.<br> {{tab}}— Tęgą masz minę i mógłbyś służyć za sekretarza u samego sułtana nawet — rzecze Sanszo. — Otwórz więc paczkę i zobacz, co tam jest.<br> {{tab}}Nowy sekretarz przeczytał list i oświadczył, że interes wymaga tajemnicy. Sanszo rozkazał odejść wszystkim, wyjąwszy intendenta i marszałka dworu, a sekretarz czytał, co następuje:<br> {{tab}}„Otrzymałem doniesienie, panie Don Sanszo Pansa, że w jednej z tych nocy nieprzyjaciele twojej wyspy i moich państw chcą, zdradą {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1096|num=426}}podszedłszy cię, pokonać lub wypędzić. Należy więc mieć się w każdej chwili na baczności. Dowiedziałem się również przez szpiegów, że czterech uzbrojonych ludzi, przebranych w wieśniacze suknie, weszło do miasta waszego w celu zamordowania pana lub otrucia go. Bystry umysł i trafność sądu, jaki okazałeś w pierwszym dniu rządów swoich, przejął obawą i zawiścią nieprzyjaciół. Radzę ci, panie gubernatorze, baczyć na każdy krok swój i nie jeść żadnych potraw, chyba, przekonawszy się poprzednio, że nie są zatrute.<br> {{tab}}Bądź zdrów, oczekuję wszystkiego po twojej przezorności, a w razie niebezpieczeństwa z pomocą pośpieszyć nie omieszkam.<br> {{tab}}Dnia 16 sierpnia, o czwartej zrana. {{f|align=left|lewy=30%|Wasz dobry przyjaciel,}} {{f|align=right|prawy=15%|Książę.”}} {{tab}}Sanszo, nie mniej jak wszyscy słuchacze strwożony, rzecze natychmiast do intendenta:<br> {{tab}}— Zdaje się, że trzeba doktora Rezio wtrącić do więzienia, boć ten zapewne bardziej, niż inni, czyhał na moją zgubę, chcąc mnie dziś głodem umorzyć.<br> {{tab}}— I mnie się zdaje, że należałoby strzedz się każdego i wszystkiego — rzecze intendent — obiadu zaś tego jeść waszej wysokości nie radzę, bo niektóre potrawy przysłane w podarunku zostały, a wiecie dobrze, że dyabeł często pod drzewem siada.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1097|num=427}}{{tab}}— Dajcie mi tymczasem kawał chleba i sera — rzecze Sanszo — niepodobna bowiem, abym głodnym pozostał, a w tak ordynarne pożywienie wrogi trucizny nie włożyli. Ty, mości sekretarzu, odpisz jego książęcej mości, że wszystkie jego rozkazy będą wykonane, ucałuj też odemnie rączki księżnej pani i proś, aby list razem z zawiniątkiem, które zostawiłem, do mojej żony Teresy Pansa posłać raczyła. Nie zapomnij również pokornie pokłonić się odemnie wielmożnemu Don Kiszotowi z Manszy, aby nie wziął mnie za niewdzięcznika; upstrzyj to wszystko razem, okraś pięknie i tak odpraw posłańca. A teraz kaźcie mi dać jakibądż posiłek, bo chcąc się do boju przygotować, trzeba przedewszystkiem dobrze napełnić żołądek, a skoro nie będę głodnym, drwię sobie ze wszystkiego.<br> {{tab}}W tej chwili wszedł paź, mówiąc, że jakiś wieśniak w pilnej sprawie prosi jego wysokość o posłuchanie.<br> {{tab}}— Niech go dyabli porwał — zawoła Sanszo — cóż to, czy to jest pora do podobnych spraw? przecież gubernator jest człowiekiem i cały dzień na usługi poddanych nie może być przygotowanym. A może to jeszcze jest jaki szpieg, lub jeden z owych przebranych, kto wie!<br> {{tab}}— Owszem, panie gubernatorze, ten na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1098|num=428}}uczciwego człowieka wygląda — ozwie się paź.<br> {{tab}}— Wpuść go więc i niech prędko rzecz swoją opowie.<br> {{tab}}Wieśniak wprowadzony zapytał naprzód kto jest gubernatorem. Ukazano mu Sanszę, siedzącego za stołem. Wtedy wieśniak, rzucając się na kolana, począł opowiadać rozwlekle, że pochodzi ze wsi Miguel-Turra, że ożeniwszy się, miał trzech synów, z których jeden mu umarł, że następnie, pozostawszy wdowcem, pragnął ożenić jednego z synów swoich, który był bakałarzem, z córką bogatego rolnika. Odmalował następnie Sanszy brzydotę i kalectwo narzeczonej swego syna i pomimo wielkiej niecierpliwości gubernatora, któremu srodze głód dokuczał, rozwałkował historyę swoją na dwie godziny opowiadania.<br> {{tab}}Zniecierpliwiony do reszty Sanszo zapytał gniewnie wieśniaka:<br> {{tab}}— Czegóż chcesz wreszcie odemnie? przystąp do rzeczy, lub idź do dyabła.<br> {{tab}}— Przychodzę prosić waszej wysokości — odpowie chytrze chłop — abyście raczyli napisać list do ojca narzeczonej mego syna, prosząc i wstawiając się, aby córkę swoją oddał w małżeństwo synowo memu, tem więcej, że oboje równy mają majątek.<br> {{tab}}— Cóż dalej? — zapyta Sanszo.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1099|num=429}}{{tab}}— Także poważałbym się waszą ekselencyę serdecznie i uniżenie prosić, aby podarował dla mego syna sześćset talarów na pierwsze potrzeby po ożenieniu.<br> {{tab}}— Ach, ty psie podły! — zawoła rozgniewany Sanszo — to więc po to przychodzicie, łajdaki, aby zatrudniać mnie, kiedy głodny jestem.<br> {{tab}}I porwawszy za krzesło, na którem siedział, zawołał:<br> {{tab}}— Przysięgam na Boga! rozbójniku, psie chłopie, że jeżeli mi się nie wyniesiesz stąd co tchu, rozbiję cię na miazgę. To ty sześćset talarów chcesz odemnie? A wieszże ty, że ja pierwszy dzień dopiero jestem gubernatorem! Pieniędzy nie mam, a gdybym miał nawet, to za cóżbym miał dawać tobie, zbójco, albo temu obrzydliwemu fąflowi, co go synem zowiesz? A mnie dyabli do tego, że ty jesteś z Miguel-Turra i że twój syn się żeni. Ruszaj sobie do kroćset tysięcy fur beczek, bo mam serdeczną chęć skoczyć ci na brzuch nogami i wydeptać wnętrzności z ciebie.<br> {{tab}}Marszałek dworu dał skrycie znak chłopu, ten oddalił się natychmiast, odegrawszy rolę swoją wyśmienicie.<br> {{tab}}Sanszo nie mógł się długo uspokoić po rozmowie z wieśniakiem. Lecz rzućmy go na chwilę, a wróćmy do Don Kiszota, którego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1100|num=430}}zostawiliśmy obłożonego plastrami, w tak smutnym stanie, iż w ciągu dni ośmiu zaledwie wyleczyć się zdołał.<br> {{tab}}W tym czasie przytrafiła mu się przygoda, {{Korekta|krórą|którą}} opowiemy w następnym rozdziale, gdyż Benengely w tym samym nie chciał je umieścić. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLVIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym jest opisane, co przytrafiło się Don Kiszotowi z damą Rodriguez i inne, również zadziwiające rzeczy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Sześć już nocy przeleżał smutny nasz rycerz, bolejąc, iż tak srodze ucierpiał w walce która mu żadnej nie przyniosła chwały. Siódmej nocy, gdy marzył o swoich nieszczęściach i o prześladowaniach od Altisidory doznanych, usłyszał, że drzwi jego sypialni otworzyły się. Natychmiast wyobraził sobie, że ta rozromansowana panna przybyła szturm dopuścić do jego skromności i zachwiać wierność zaprzysiężony Dulcynei z Tobozo.<br> {{tab}}— Nie — zawołał dość głośno — nie Najpierwsza z piękności ziemi nie zdoła zatrzeć w mem sercu tej, którą tam wyryła tak dzielnie miłość. Bądź spokojna, królowo mojego serca {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1101|num=431}}pani moich myśli. W jakimkolwiek jesteś stanie, czy zamieniona w obrzydliwą dziewkę, uznojona najpodlejszą pracą, czy ukryta przez Merlina lub Montesina przed okiem mojem, zaczarowana czy wolna, bądź spokojną! Wierność moja dla ciebie niewzruszoną będzie. Obecni, czy oddaleni, będziemy zawsze z sobą.<br> {{tab}}Wyrzekłszy te słowa, stanął na łóżku okryty kapą z żółtego atłasu, wdziawszy jedną pończochę, zamiast szlafmycy i tak z twarzą zakrytą plastrami, podobny był do rozbójnika w szpitalu, lub do przebranego złodzieja.<br> {{tab}}W tej pozycyi skierował wzrok ku drzwiom, lecz zamiast żałosnej Altisidory, spostrzegł szanowną matronę, okrytą długą sfałdowaną zasłoną. Matrona trzymała w jednej ręce lichtarz, drugą zakrywała oczy od blasku światła. Postępowała zwolna i ostrożnie, jak gdyby szła nad brzegiem przepaści.<br> {{tab}}Don Kiszot, przypatrzywszy się jej powolnym ruchom, milczeniu i zakonnym szatom, nabrał przekonania, że jakaś czarownica przybywa doświadczyć na nim swojej potęgi. Dlatego nasz rycerz, zapobiegając wpływowi sił nieczystych, pożegnał się kilkakrotnie.<br> {{tab}}Opisana postać postępowała ciągle i zbliżywszy się do łóżka, {{Korekta|sgostrzegła|spostrzegła}} naszego rycerza w okropnej postaci, żegnającego się ustawicznie.<br> {{tab}}— Najświętsza Panno! cóż to ja widzę? — krzyknęła.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1102|num=432}}{{tab}}Świeca wypadła jej z rąk skutkiem przerażenia, a chcąc uciekać, zaplątała się w fałdy zasłony i jak długa padła na ziemię.<br> {{tab}}Szamotanie się jej i upadek w ciemności podwoiły przerażenie Don Kiszota, który niepewnym i strwożonym głosem wyjąkał:<br> {{tab}}— Zaklinam cię, maro, lub ktokolwiek jesteś, powiedz mi czego żądasz odemnie; jeżeli jesteś pokutującą duszą, uczynię wszystko, co tylko dobry katolik w tym przypadku uczynić może. Jako chrześcijanin i błędny rycerz, znajduję rozkosz w przynoszeniu ulgi cierpiącym nawet męki czyścowe.<br> {{tab}}Biedna dama, słysząc podobne zaklęcia i sądząc zresztą po sobie, zrozumiała przestrach Don Kiszota i rzekła cichym, smutnym głosem:<br> {{tab}}— Panie Don Kiszocie, nie jestem widmem, ani duszą czyścową. Jestem Rodriguez, dama honorowa księżnej, i przychodzę prosić cię o pomoc w ciężkiem utrapieniu.<br> {{tab}}— Powiedz mi otwarcie, pani — rzecze Don Kiszot — czy nie jesteś przysłana od Altisidory. Jeżeli tak jest, nie trać czasu napróżno. Piękność Dulcynei z Tobozo czyni mnie głuchym na wszelkie próby miłości. Jednem słowem, szanowna damo, jeżeli nie jesteś posłanniczką miłości, to zapal świecę i zechciej opowiedzieć mi, w czem ci dopomódz mogę. Znajdziemy może jaki środek.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1103|num=433}}{{tab}}— Ja, mości rycerzu, miałabym służyć innej za posłanniczkę w miłostkach? Nie jestem, Bogu dzięki, jeszcze ani stara, ani brzydka do tego stopnia, aby pełnić takie obowiązki; chwała Bogu! zdrowa jestem i mam wszystkie zęby, wyjąwszy te, które mi wypadły od fluksyi, panującej w tym przeklętym kraju, i żeby nie to, miałabym wszystkie. Lecz zaczekajcie chwilę. Przyniosę światło i opowiem wam swoje nieszczęścia.<br> {{tab}}To rzekłszy wyszła, a Don Kiszot myśląc o tej przygodzie, wyobrażał sobie tak straszne jej skutki, że nie mógł żadną miarą uspokoić się w {{Korekta|twordze|trwodze}} o swoją stałość i sześćdziesięcioletnią cnotę damy Rodriguez; kto wie, myślał, czy nieprzyjaciel rodu ludzkiego nie zastawia na mnie sideł i przesyłając tę wdowę, nie chce mnie wepchnąć w przepaść, której dotąd tak pilnie unikałem. Jakiż wstyd byłby dla mnie i jaka boleść dla Dulcynei, gdyby ta staruszka zwyciężyła wierność, której cesarzowe, księżniczki i tyle doskonałych piękności wzruszyć nie zdołały. Nie! nie! W podobnych okolicznościach niebezpiecznie jest dotrzymywać placu, najlepiej jest uciec. Jednakże, być może, krzywdzę panią Rodriguez, posądzając ją o tak nieczyste chęci. Nie mam prawa powątpiewać o jej cnocie, ja sam wreszcie dlaczegóż mam się lękać osoby, która wiekiem swoim tylko uszanowanie i {{pp|nie|smak}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1104|num=434}}{{pk|nie|smak}} wzbudzić może? — Lecz nagle, wyobrażając sobie wielkość niebezpieczeństwa i wstyd zwyciężonego, wyrzekł z przekonaniem, że każda wdowa jest przedsiębiorczą, każda kobieta niebezpieczną, a dyabeł najczęściej w białe i piękne rączki rad swój ogon wkłada.<br> {{tab}}Po tych słowach porwał się z łóżka i szedł zamknąć drzwi, lecz dama Rodriguez była już na progu i zobaczywszy Don Kiszota w opisanym już przez nas kostyumie, cofnęła się o dwa kroki, pytając trwożliwie:<br> {{tab}}— Czy bezpieczną tu będę, panie Don Kiszot? bo widząc pana stojącego w podobnem ubraniu, nie wiem, co mam myśleć o tem.<br> {{tab}}— Ja także, szanowna damo, toż samo zapytanie zadać ci pragnę, i chciałbym się zapewnić, czy nie użyjesz gwałtu względem mnie.<br> {{tab}}— Od kogo i względem kogo gwałtu obawiasz się, rycerzu? — rzecze dama Rodriguez.<br> {{tab}}— Od ciebie względem siebie i od siebie względem ciebie, pani — odpowie Don Kiszot — bo nie jestem przecież z bronzu, a pani także nie jesteś z kamienia, a w tak późnej godzinie w pokoju tak odległym i w ubraniu dzikich ludzi, moglibyśmy powtórzyć historyę tajemniczej groty, w której zdradziecki Eneasz korzystał z piękności i słabości nieszczęśliwej Dydony. Z tem wszystkiem jednak podaj mi {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1105|num=435}}rękę, zacna pani, bo niech co chce będzie, ufam wszakże tym znakom honorowym, które wiek na twarzy i włosach waszych wycisnął, a niezachwiana moja wierność dla pięknej Dulcynei z Tobozo zabezpiecza mnie również niemało.<br> {{tab}}To rzekłszy, podał jej rękę, na której pani Rodriguez wdzięcznie i uprzejmie się wsparła.<br> {{tab}}Cid Hamet zaklina się na wszystko w tem miejscu, że oddałby z całego serca najpiękniejszą swoją kamizelkę, żeby mógł widzieć nieopisany kontenans rycerza, prowadzącego damę i Rcdriguez krokiem pełnym dworskiej galanteryi ode drzwi do łóżka.<br> {{tab}}Don Kiszot położył się w łóżko, zakrył twarz, a pani Rodriguez w okularach i ze świecą w ręku usiadła mu w głowach na krześle. Don Kiszot pierwszy przerwał milczenie.<br> {{tab}}— Teraz, szanowna pani, możesz ulżyć swojemu sercu, uwiadamiając mnie o przyczynie zmartwień swoich. Wysłucham cię uważnie, ofiaruję ci wszelką pomoc, jakiej tylko po szlachetnem i litościwem sercu spodziewać się można.<br> {{tab}}— Zaczynam więc, panie rycerzu — rzecze, dama Rodriguez. — Urodziłam się w Asturyi, w Oviedo, pochodzę ze starożytnej rodziny, lecz rodzice moi, straciwszy wielki majątek, zawieźli mnie do Madrytu, i nie mogąc {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1106|num=436}}zapewnić mi losu, oddali mnie za pannę pokojową pewnej wielkiej damie. Wkrótce potem rodzice moi umarli, a ja zostałam sierotą bez opieki i majątku. W owym czasie jeden z koniuszych dworskich zakochał się we mnie. Był to człowiek nie pierwszej już młodości, lecz miał dobrą figurę i piękną prezencyę, pochodził bowiem z górali. Pani moja, dowiedziawszy się o naszych miłostkach, znagliła nas do połączenia się węzłem małżeńskim. Odtąd zaczęły się moje nieszczęścia. Wprawdzie urodziła mi się córka, ale mój biedny mąż umarł wkrótce z przestrachu, którego przyczyna zadziwiłaby was samych, zacny rycerzu.<br> {{tab}}W tem miejscu dobra Rodriguez rozpłakała się serdecznie i rzekła:<br> {{tab}}— Racz mi przebaczyć, mości rycerzu, ale nie mogę sobie nigdy przypomnieć bez żywej boleści tego nieszczęścia. Miły Boże! dziś jeszcze przypominam sobie, jak dzielnie wyglądał mój mąż, gdy na czarnym mule wiózł swoją panie, bo w owym czasie nie używano, jak dziś, karet, ani powozów, ale damy siadały za siodłem razem z giermkami.<br> {{tab}}Aby dać dowód jego grzeczności i dobrego wychowania, powiem jeszcze, że razu pewnego wjeżdżając do Madrytu ulicą Sant-Jago, która nadzwyczaj wazką była, spotkał Prewota, otoczonego strażą. Natychmiast mój grzeczny mąż {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1107|num=437}}ukłoniwszy się zwrócił muła, chcąc jakoby towarzyszyć Prewotowi; jakoż pomimo oporu tamtego, mimo, że Prewot chciał, zwróciwszy się odprowadzić panie Kasildę (imię pani, którą wiózł mój mąż) małżonek mój, trzymając czapkę w ręku, zaczął jechać za Prewotem. Wtedy pani Kasilda rozgniewana ukłuła go szpilką od włosów w brzuch tak silnie, że mój biedny małżonek spadł z nią razem na ziemię. To zdarzenie przyniosło wielką sławę memu mężowi, lecz pani Kasilda odprawiła go od siebie, i nie wiem, czy to skutkiem rany szpilką w brzuch zadanej, czy może z powodu przestrachu, umarło wkrótce biedne mężysko moje! Cały Madryt żałował go serdecznie. Pozostała mi córka, która z każdym dniem w nowe rozkwitała wdzięki. Nakoniec księżna, teraźniejsza pani moja, zaślubiwszy wtedy dopiero swego dzisiejszego małżonka, wzięła mnie do siebie razem z córką i do Aragonu przywiozła. Córka moja stawała się coraz piękniejszą, śpiewała cudnie, nauczyła się czytać i pisać, a czystość jej serca równa była bieżącej wodzie strumienia; o ile mogę zmiarkować, ma ona obecnie szesnaście lat, pięć miesięcy, dni trzy i kilka godzin.<br> {{tab}}Wkrótce syn bogatego wieśniaka zaczął starać się o moją córkę, lecz gdy rozkochana dziewczyna, upewniona obietnicami jego, przed {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1108|num=438}}ślubem jeszcze oddała mu się zupełnie, on niegodny porzucił uwiedzioną i wcale z nią żenić się nie chce. Książę pan wie o tem dobrze, lecz mimo usilnych próśb moich nie chce rozkazać uwodzicielowi, aby zaślubił swoją ofiarę, a to dlatego, że rolnik ów jest bardzo bogaty i pożycza zwykle pieniędzy księciu.<br> {{tab}}Otóż przybyłam prosić was, zacny rycerzu, abyś raczył orężem, czy mądrością zmusić uwodziciela do zaślubienia mej córki, która, jak to sam zobaczysz, dziesięć razy piękniejsza jest od wszystkich panien honorowych księżnej. Powiem wam nadto, rycerzu, że pozorom ufać nie należy; i tak Altisidora, która tak poważnie przedstawia się napozór, nie jest zbyt świeżą, próżności ma bardzo wiele, a co najgorsza, że nie bardzo jest zdrowa, jakoż tak jej gorączkę zawsze z ust czuć, że na dwa kroki nie można rozmawiać z nią bezpiecznie, a i samej księżnie także... ale o tem wolę zamilczeć, bo to i ścianom nie brakuje uszów niekiedy.<br> {{tab}}— Co masz powiedzieć o księżnie, mościa Rodriguez, zaklinam cię na wszystko, co kochałaś w życiu, powiedz mi — zawoła ciekawie Don Kiszot.<br> {{tab}}— Nie mogę ci nic odmawiać, waleczny rycerzu — odpowie kobiecina — otóż dowiedz się, że piękność i czerstwość księżnej pochodzi stąd, iż ma na obudwóch łydkach apertury, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1109|num=439}}któremi ściekają wszystkie nieczystości i zepsute humory z jej ciała.<br> {{tab}}— Czy to być może? — zawoła zdziwiony rycerz — księżna tak piękna, ma takie fontanny w sobie, nie wierzyłbym nigdy temu, gdyby mi nawet cały zakon kapucynów przysięgał; lecz gdy tak utrzymujesz, pani Rodriguez, muszę być przekonany, powiem tylko, że ze źródeł, w tak pięknem znajdujących się miejscu, zamiast nieczystości, woniejące rzeczy ściekać muszą.<br> {{tab}}Jeszcze Don Kiszot nie skończył mówić, gdy drzwi otworzyły się z trzaskiem, przerażona Rodriguez opuściła światło na podłogę, a śród ciemności uczuła nagle, że jakieś silne ręce pochwyciwszy ją, zawinęły spódnicę na głowę i niemiłosiernie pantoflami okładać zaczęły.<br> {{tab}}Don Kiszot, mimo całej waleczności, nie odważył się bronić szanownej damy w jej dolegliwości, z obawy, aby rozgniewane nocne widziadła nie jęły się również jego własnej osoby, i niebezzasadną była ta obawa; widma, oporządziwszy damę Rodriguez, zbliżyły się do łóżka rycerza i obnażywszy go do połowy, zaczęły bić, kłuć i szczypać tak niemiłosiernie, że biedak jął wreszcie zniecierpliwiony machać pięściami na wszystkie strony. Po półgodzinnej męczarni wszystko ucichło, nocne widziadła zniknęły, dama Rodriguez w milczeniu, stękając {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1110|num=440}}tylko boleśnie, poprawiła spódnicę, założyła na siebie zasłonę i nie przemówiwszy słowa do rycerza, oddaliła się poważnie. Don Kiszot zbity, skłuty, zmęczony pozostał sam, pożerany chęcią dowiedzenia się, jaki to czarownik tak nieludzko obszedł się z nim i czcigodną matroną.<br> {{tab}}Nie możemy zaspokoić ciekawości czytelnika w tym względzie, gdyż musimy powracać do Sanszy, jak tego porządek historyczny wymaga. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ XLIX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisane jest, co przytrafiło się Sanszo Pansie podczas przeglądu wyspy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Zostawiliśmy naszego gubernatora, przejętego srogim gniewem na chłopa, który, namówiony przez intendenta z rozkazu księcia, zażartował sobie z Sanszy, nudząc go zmyślonemi historyami. Jednakże Sanszo, jak mógł, dawał sobie radę.<br> {{tab}}— Wiem już dobrze teraz — rzecze do obecnych, między którymi znajdował się i Pedro Reggio — że sędziowie gubernatorzy powinni być z bronzu. Interesanci wymagają od nich, aby w każdej chwili przygotowani byli sądzić {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1111|num=441}}ich sprawy. Nie zważają oni, że gubernator ma tak samo ciało, kości i apetyt, którego ja nie nasyciłem dziś wcale, a jeżeli biedny sędzia lub gubernator, zatrudniony lub chory, nie zaspokoi ich nalegań, odchodzą, złorzeczą mu i obgadują. Naprzykład doktór Pedro Reggio z Tirtea Fuera chciał mnie głodem zamorzyć. Oby raczej on sam zdechł i wszyscy doktorzy jemu podobni!<br> {{tab}}Doktór Pedro Reggio przyrzekł gubernatorowi obfitą zastawić wieczerzę, nie zważając na wszystkie aforyzmy Hipokrata. Uspokojony tem Sanszo, oczekiwał niecierpliwie wieczoru; jakoż przyniesiono mu na wieczerzę kawał wołowego i mięsa, zaprawnego czosnkiem i cebulą, i nogi wołowe w galarecie. Gubernator spojrzał na nie radośnie i zaczął zajadać z wielką chciwością. Nasyciwszy się już dobrze, rzeki do Pedra Reggia:<br> {{tab}}— Widzisz tedy, mości doktorze, że ja nie potrzebuję żadnych wymysłów; proste potrawy najwłaściwsze są dla mego brzucha; bardzo lubię słoninę, cebulę, rzodkiew, kawał wieprzowiny, to mi to jedzenie! wykwintne zaś przysmaki nie przypadają mi do gustu. Jeżeli jednak przyjdzie chęć kucharzowi zmienić mi gatunek potraw; może robić bigosy, mięsiwa z jarzynami, jak z rzepą, kapustą, zjem wszystko aż miło i będę mu wdzięczny. Niechaj nikt nie przychodzi {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1112|num=442}}wtedy żartować ze mnie, bo rozumiesz, że kiedy mamy życie, to żyć powinniśmy. Żyjmy tedy i jedzmy spokojnie, bo jadło, jak dzień, Pan Bóg dla wszystkich stworzył. Nikt się tu na moje rządy nie uskarży, jeżeli praw moich zaprzeczać nie będą, o! bo w takim razie zobaczą, żem ja w gorącej wodzie kąpany.<br> {{tab}}— Jaśnie wielmożny pan masz racyę we wszystkiem — rzecze marszałek dworu — wszyscy mieszkańcy wyspy zachwyceni są słodyczą jego rządów.<br> {{tab}}— Tem lepiej — rzecze Sanszo — miejcie tylko staranie o mnie i o moim osiełku, a wszystkim nam dobrze będzie. A teraz skoro już się najadłem, zrobimy patrol po mieście. Dobry gubernator powinien osobiście czuwać nad bezpieczeństwem swoich poddanych.<br> {{tab}}To rzekłszy powstał, i w towarzystwie intendenta, sekretarza, marszałka dworu, orszaku zbrojnych, z buławą komendanta w ręku, wyszedł na miasto. Lecz zaledwie przejrzeli dwie ulice, dał się słyszeć szczęk oręży; przyśpieszywszy kroku, zobaczyli dwóch ludzi walczących, którzy, ujrzawszy się otoczonymi przez żołnierzy, przestali się bić, a jeden z nich rzecze:<br> {{tab}}— Panowie! Ten jegomość chciał zabić mnie i zrabować na środku ulicy.<br> {{tab}}— Zaczekajcie — rzecze Sanszo — zbadam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1113|num=443}}ja zaraz przyczynę kłótni. Wiedzcie bowiem, że jestem waszym gubernatorem.<br> {{tab}}— Jaśnie wielmożny gubernatorze — rzecze drugi — w krótkich słowach rzecz całą opowiem. Znajdowaliśmy się razem z tym panem w poblizkim domu gry. Tam on wygrał tysiąc realów, a chociaż widziałem, że niekiedy grał niesumiennie, zamilczałem i przed innymi stronę jego trzymałem, myśląc, że, jak to grzeczność każę, zrobi mi potem jaki podarek, lecz on, zabrawszy wygrane pieniądze, wyszedł i ani spojrzał na mnie. Dogoniłem go tedy na ulicy, prosząc, aby mi część wygranej udzielił, a on bezczelnie chciał pozbyć się mnie kilku realami. To mnie oburzyło i byłbym mu z gardła wydarł pieniądze, gdyby straż waszej wysokości nie nadeszła.<br> {{tab}}— Cóż ty na to? — zapytał drugiego Sanszo.<br> {{tab}}Ten oświadczył, że przeciwnik jego powiedział prawdę, z tą różnicą wszakże, że pieniądze wygrane były uczciwym sposobem. Bo w przeciwnym razie opłaciłby się bez wahania świadkowi popełnionego oszustwa; że nakoniec napastnik powinien być zadowolony z tego, co mu dadzą, gdy mu zwłaszcza słusznie nic się nie należy.<br> {{tab}}— Cóż wasza wysokość rozkaże uczynić z tymi ludźmi? — zapyla intendent.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1114|num=444}}{{tab}}— Oto — rzecze Sanszo — ten, co wygrał złym, czy dobrym sposobem, ma dać drugiemu sto realów, a trzydzieści na szpital niech zapłaci. Ten drugi, który nie ma żadnego zatrudnienia, niech mi od jutra wynosi się z miasta i przez lat dziesięć nie powraca tu wcale, gdyż spotkawszy go raz jeszcze, natychmiast powiesić każę.<br> {{tab}}Wyrok był wyegzekwowany, a gubernator, rozwodząc się nad szkodliwością domów gry, przyrzekł sobie wykorzenić je ze szczętem. Postępowali znów czas jakiś, gdy nagle jeden ze straży przybiegł, ciągnąc za sobą młodego chłopca.<br> {{tab}}— Panie gubernatorze — rzecze — ten zuch szedł naprzeciw nas, lecz zobaczywszy straże, zaczął uciekać ze wszystkich sił, musi to być więc jakiś złoczyńca, skoro się obawia sprawiedliwości. Pobiegłem za nim i udało mi się schwytać ptaszka.<br> {{tab}}— Dlaczego uciekałeś, mój przyjacielu? — zapyta Sanszo.<br> {{tab}}— Bo nie chciałem odpowiadać na zapytania straży.<br> {{tab}}— Czem się trudnisz?<br> {{tab}}— Jestem tkaczem.<br> {{tab}}— A cóż ty tkasz?<br> {{tab}}— Co się zdarzy.<br> {{tab}}— Aha! — rzecze Sanszo — lubisz żartować, to mnie cieszy. A dokąd to szedłeś?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1115|num=445}}{{tab}}— Jaśnie wielmożny panie, szedłem prosto przed siebie.<br> {{tab}}— Ale po co? — zapyta Sanszo.<br> {{tab}}— Chciałem użyć świeżego powietrza.<br> {{tab}}— A gdzież tu się używa powietrza na wyspie? — zapyta znów Sanszo.<br> {{tab}}— Tam, gdzie ono jest — odpowie chłopiec.<br> {{tab}}— No, to ja cię nauczę, jak masz odpowiadać swojemu gubernatorowi — rzecze rozgniewany Sanszo. — Hola! niech zaprowadzą tego łotra, aby przespał tę noc w więzieniu.<br> {{tab}}— Oho! wątpię, abyś mnie pan gubernator zmusił spać w więzieniu.<br> {{tab}}— I dlaczegóż to nie mógłbym uczynić tego? — rzecze Sanszo: — Alboż nie mam władzy zrobić z tobą, co mi się podoba?<br> {{tab}}— A choćbyś pan miał sto razy większą władzę, jeszcze mnie nie potrafisz zmusić spać w więzieniu dzisiaj.<br> {{tab}}— Cóż to — zawołał Sanszo — czy tu sobie żartują ze mnie? Niech go zawloką natychmiast do kozy, a jeżeli dozorca wypuści go, zapłaci dwa tysiące dukatów kary.<br> {{tab}}— Chyba żartuje pan gubernator — rzecze młodzieniec — niemasz człowieka na świecie, ani władzy takiej, któraby mnie zmusiła spać dziś w więzieniu.<br> {{tab}}— A to chyba dyabłem jesteś — rzecze gniewny Sanszo — albo też krewnym Lucypera, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1116|num=446}}może i spodziewasz się, że on zdejmie kajdany, które włożyć ci rozkażę.<br> {{tab}}— Mówmy rozsądnie, panie gubernatorze — rzecze młodzieniec — przypuszczam, że wasza wysokość pośle mnie do więzienia; tam mogą mnie zamknąć, nogi i ręce okuć w kajdany, ale spać mnie nie zmuszą i mimo całej waszej władzy, mogę nie zmrużyć oka przez noc całą.<br> {{tab}}— To prawda — rzecze sekretarz — młodzieniec ma słuszność.<br> {{tab}}— A więc — rzecze Sanszo — pozbawiłbyś się snu dla swojej fantazyi, a nie przez chęć sprzeciwiania się moim rozkazom?<br> {{tab}}— To właśnie chciałem powiedzieć, panie gubernatorze — odrzekł młodzieniec.<br> {{tab}}— Jeżeli tak, to ruszaj spać do domu, a na drugi raz radzę ci nie żartować ze sprawiedliwością.<br> {{tab}}Młodzieniec odszedł, a gubernator odbywał dalej przegląd miasta. Wkrótce znów straż przyprowadziła młodego chłopca, bardzo ładnego i ubranego wytwornie.<br> {{tab}}— Panie gubernatorze — rzecze żołnierz — przyprowadzamy przebraną dziewczynę.<br> {{tab}}Jakoż przy świetle latarni łatwo było rozpoznać, że mniemany chłopiec był ładną szesnastoletnią zaledwie panienką, która, mając włosy związane w siatkę z zielonego jedwabiu, na białym atłasie złotem haftowaną kamizelkę, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1117|num=447}}zwierzchnią szatę ze złotolitej materyi, czerwone pończochy i zamiast szpady piękny sztylet za pasem, wyglądała jak młody chłopiec, szukający awantur.<br> {{tab}}Nikt z obecnych nie wiedział, kto była. Sanszo, zdziwiony nadzwyczajną pięknością dziewicy, ciekawie zapytał ją, dlaczego w niewłaściwym ubiorze o tak później godzinie chodzi po mieście. Dziewica, skromnie spuściwszy oczy, odpowiedziała:<br> {{tab}}— Nie mogę, panie, przy tylu świadkach uczynić ci otwartego wyznania, upewniam tylko waszą wysokość, ze nie jestem występną; zazdrość jedynie doprowadziła mnie do tak niezwykłego kroku.<br> {{tab}}— Każ wasza wysokość, oddalić się wszystkim — rzecze intendent sam mocno zdziwiony — i niech ta dama opowie nam, z jakiego powodu w tak szczególnym widzimy ją stanie.<br> {{tab}}Gdy wszyscy, wyjąwszy Sanszę, intendenta, sekretarza i marszałka dworu, odeszli, dziewica tak się odezwała:<br> {{tab}}— Panowie! jestem córką Pedra Pereza Mazorka, dostawcy płótna z tego miasta, który bardzo często do mego ojca przychodzi.<br> {{tab}}— Ależ panno — przerwie intendent — w tem, co mówisz, niema zdrowego rozsądku i wyraźna sprzeczność leży. Naprzód znam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1118|num=448}}dobrze Podrą Pereza i wiem, że jest bezdzietny, powtóre, sama powiadasz, że chociaż jego córką jesteś, on często do twego ojca przychodzi. Jakże to rozumieć mamy?<br> {{tab}}— Przebaczcie mi, panowie — rzecze dziewczyna — umysł mój tak jest strwożony, że sama nie wiem, co mówię. Wistocie zaś jestem córką Don Diega de Liana, znanego powszechnie.<br> {{tab}}— Znam również Don Diega de Liana — rzecze intendent — jest to bardzo bogaty i znakomitego rodu człowiek, ma syna i córkę, lecz od czasu, jak owdowiał, nikt dotąd córki jego nie widział nigdy, choć odgłos powszechny niesie, że jest ona nadzwyczaj piękna.<br> {{tab}}— Powiedziałeś prawdę, panie — rzecze dziewica. — Czy zaś odgłos o mojej piękności słuszny jest lub fałszywy, możesz sam osądzić obecnie.<br> {{tab}}To rzekłszy biedna dziewczyna rozpłakała się serdecznie.<br> {{tab}}Sanszo pocieszał jak mógł zmartwioną panienkę. Oświadczył jej gotowość na wszelkie usługi, zapewnił opiekę, aż uspokojona córka Don Diega w te słowa mówić poczęła:<br> {{tab}}— Od dziesięciu już lat, to jest od śmierci mojej matki, ojciec trzyma mnie w surowem zamknięciu i oddzielonej od świata, nawet mszy słuchać każę w domowej kaplicy. Od tego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1119|num=449}}czasu, prócz mego ojca, brata i Pedra Pereza, o którym wspominałam, nikogo więcej nie widziałem na oczy. Taka samotność i zakaz wychodzenia z domu nawet do kościoła, smuciły mnie nad wyraz. Pałałam chęcią zobaczenia czegoś na świecie. Mój brat opowiadał mi niekiedy o rozmaitych rozrywkach i zabawach publicznych, a to bardziej jeszcze podniecało moją ciekawość, dlatego prosiłam brata... O! bodajby słowa wówczas zamarły mi na ustach.<br> {{tab}}Tu młoda dziewica rzewnie płakać zaczęła i mimo próśb i perswazyi obecnych, długo ukoić się nie mogła. Nakoniec, zebrawszy siły, drżącym mówiła głosem:<br> {{tab}}— Brat, zmiękczony prośbami mojemi, zgodził się na to, aby mnie przebrać w swoje suknie i oprowadzić po mieście dla przypatrzenia się nowym dla mnie rzeczom, lecz nawzajem uparł się włożyć ubiór, który nosiłam, i ten tak mu przypadł do twarzy, że mógł śmiało uchodzić za najpiękniejszą dziewczynę. Może już z godzinę chodząc tak po mieście, nagle usłyszeliśmy odgłos wielu kroków. Właśnie wasza wysokość przechodziłeś ze strażą; skoro brat mój zobaczył was z daleka: Uciekajmy, rzecze, bo gdy nas zatrzymają i poznają kto jesteśmy, ty zostaniesz zniesławioną, dostaniesz się na języki i ojciec o wszystkiem się dowie. — Zaczęliśmy więc uciekać, lecz nie mogłam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1120|num=450}}zdążyć za bratem, a zaplątawszy się jakoś, nie przywykła do męskiego ubioru, upadłam. Tak zastał mnie jeden ze straży i tu przywiódł.<br> {{tab}}— I nic więcej nie przytrafiło się pannie — zapyta Sanszo — gdzie owa zazdrość, mająca być przyczyną nieszczęść twoich?<br> {{tab}}— To było zmyślenie — odpowie dziewica — jedynie ciekawość zobaczenia miasta skłoniła mnie do tej nieszczęsnej wycieczki.<br> {{tab}}Wszystko, co powiedziała dziewczyna, potwierdził jej brat, którego straż pojmawszy, również przywiodła. Biedny chłopiec przebrany za kobietę, z naiwnością i wstydem powtórzył zeznanie siostry. Marszałek dworu ucieszył się niezmiernie, gdyż miał podejrzenie, że dziewczyna skłamała, a wdzięki jej i młodość wielkie na nim uczyniły wrażenie.<br> {{tab}}Odprowadzono niedoświadczone dzieci do domu ich ojca, niezbyt oddalonego stamtąd. Jedna ze służących potajemnie wpuściła brata i siostrę przez boczną furtkę. Podziękowali przed odejściem gubernatorowi za uprzejme obejście się i zniknęli w ciemności.<br> {{tab}}Sanszo, powracając, rozpowiadał długo o naiwności dziecinnej, a marszałek dworu zakochał się po uszy w pięknej awanturniczce tak dalece, że zamierzył prosić ojca o jej rękę, a jako jeden z najpierwszych dworzan księcia, miał nadzieję, że odrzuconym nie będzie. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1121|num=451}}Sanszo również ułożył zamiar, aby młodego chłopca, za dziewczynę przebranego, ożenić ze swoją małą Sanszą, wnioskując słusznie, że córka gubernatora była bardzo znakomitą partyą.<br> {{tab}}Późno już w nocy skończył się przegląd miasta, a w dwa dni potem ustały i rządy Sanszy, z dymem poszła jego władza i jego piękne zamiary. Zobaczymy później, z jakiej to stało się przyczyny. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ L.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisani są czarnoksiężnicy, którzy oćwiczyli damę Rodriguez i podrapali Don Kiszota.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Ażeby zbadać tę tajemnicę, potrzeba wiedzieć, że skoro dama Rodriguez podniosła się z łóżka, aby pójść do pokoju Don Kiszota, jedna z towarzyszek, śpiąca obok, pocichu udała się za nią, a upewniwszy się, że dobra matrona weszła do pokoju Don Kiszota, zawiadomiła księżnę o wszystkiem.<br> {{tab}}Powodowana ciekawością księżna, wziąwszy z sobą Altisidorę, poszła podsłuchiwać pode drzwiami sypialni rycerza. Nieszczęście mieć chciało, że Rodriguez mówiła dosyć głośno, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1122|num=452}}a gdy poszło do apertur księżnej i nieprzyjemnego oddechu Altisidory, księżna i jej towarzyszka, nie mogąc pohamować się w gniewie, wyłamały nadpsute drzwi i wpadłszy do pokoju, jak to już widzieliśmy, wywarły zemstę nad opowiadającą i słuchaczem. Powróciwszy z wyprawy, księżna opowiedziała całą awanturę mężowi, który, uśmiawszy się dowoli, postanowił wymyśleń nowy figiel, aby bawić się dalej znów kosztem swojego gościa.<br> {{tab}}Wysłano umyślnego posłańca do Teresy Pansa z listem od Sanszy i od księżnej, która przesłała jej sznur korali w podarunku. Do poselstwa tego użyty był bardzo dowcipny paź, ten sam, który odgrywał już rolę Dulcynei, kiedy myślano jeszcze o jej odczarowaniu. Nauczony dokładnie swojej roli, paź, przybywszy do wsi, zapytał kobiet, piorących bieliznę, czy nie mogłyby mu wskazać mieszkania Teresy Pansa, żony Sanszo Pansy, giermka przy rycerzu zwanym Don Kiszotem z Manszy. Na to zapytanie młodziuchna dziewczynka odpowiedziała:<br> {{tab}}— Teresa Pansa jest moją matką, Sanszo moim ojcem, a rycerz naszym panem.<br> {{tab}}— Zaprowadź więc mnie, moje dziecko, do matki, gdyż mam jej oddać list i podarunek od twego ojca.<br> {{tab}}— Z całego serca, panie — odpowiedziała dziewczyna.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1123|num=453}}{{tab}}I nie kładąc pończoch i trzewików w pośpiechu, biegła zuchowato przed paziem, mówiąc:<br> {{tab}}— Śpieszmy, panie; domek nasz na końcu wsi stoi, a biedna matka bardzo zmartwiona, gdyż dawno już nie miałyśmy od ojca wiadomości.<br> {{tab}}— To też — rzecze paź — przynoszę jej wiadomość tak dobrą, że pocieszy się snadnie.<br> {{tab}}Nakoniec mała Sansza skacząc, tańcząc, w ciągłych susach, biegnąc, przybyła do domu, a zdaleka jeszcze wołać poczęła:<br> {{tab}}— Wychodź, matko! wychodź! Jest tu jakiś pan, który przynosi list od ojca i wiele innych rzeczy, z których ucieszysz się bardzo.<br> {{tab}}Na krzyk córki Teresa wyszła z wrzecionem, ubrana w tak krótką spódnicę, że połowy łydek jej nie zakrywała. Była to kobieta lat około czterdziestu, lecz silna, rzeźwa i zuchowatej mirty.<br> {{tab}}— Cóż to jest, Sansza? — zapyta córki — i gdzież jest ten pan?<br> {{tab}}Paź z uszanowaniem przykląkł na jedno kolano i rzekł:<br> {{tab}}— Jestem najniższym sługą pani Teresy Pansa, dozwólże mi, zacna damo, ucałować wasze ręce, jako prawej małżonki jego wysokości Don Sanszo Pansy, najwyższego gubernatora wyspy Baratarya.<br> {{tab}}— I fe! do czego się to przydało! wstawaj {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1124|num=454}}pan, proszę cię — rzecze Teresa — nie jestem wcale żadną damą, każdy wie, że jestem prostą wieśniaczką, córką Karola i żoną giermka błędnego rycerza, a nie żadnego gubernatora.<br> {{tab}}— Wasza wielmożność — odpowie paź — jesteś jednakże małżonką znakomitego gubernatora i na dowód tego raczcie przeczytać list, który wam przywożę z podarunkami.<br> {{tab}}To mówiąc, podał Teresie list i zarzucił na jej szyję sznur korali, oprawnych w złoto.<br> {{tab}}— List — dodał — przysyła gubernator, a oto ten drugi razem z koralami jest od potężnej księżnej, która mnie do was wysłała.<br> {{tab}}Teresa niezmiernie zadziwiła się, a mała Sansza podskoczyła z radości.<br> {{tab}}— Widzisz, matko — zawoła — to pan Don Kiszot dał niezawodnie ojcu tę wyspę, którą mu tak często obiecywał.<br> {{tab}}— Tak jest, panno — rzecze paź — w samej rzeczy pan Sanszo został gubernatorem przez wzgląd na zasługi przesławnego rycerza Don Kiszota.<br> {{tab}}— Przeczytajże nam listy, mój dobry panie — rzecze Teresa — gdyż ja ani czytać, ani pisać nie umiem.<br> {{tab}}— Ani ja także — zawoła Sansza — ale ksiądz proboszcz lub Samson Karasko przeczytają je chętnie.<br> {{tab}}— Nie potrzeba nikogo — rzecze paź — wy umiecie prząść, a ja za to czytać potrafię.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1125|num=455}}{{tab}}Przeczytał więc naprzód list Sanszy już znany czytelnikowi, a następnie, odpieczętowawszy list księżnej, czytał co następuje: {{c|„Kochana przyjaciółko!|przed=8px|po=8px}} {{tab}}„Znakomity umysł i dobre przymioty twego męża zniewoliły mnie wyrobić u księcia urząd gubernatora na jednej z wysp naszych dla niego. Dowiaduję się obecnie, że Sanszo dotąd najzaszczytniej swój urząd sprawuje, i proszę Boga, aby mnie samą tak dobrą i zdatną uczynił, jakim jest twój małżonek. Posłaniec odda ci sznur korali oprawnych w złoto; żałuję, droga przyjaciółko, że każdy koral w oryentalną perłę zamienić się nie może. Mam nadzieję, że poznamy się z sobą. Polecam się pamięci małej Sanszy, proszę powiedzieć jej, że skoro tylko dorośnie, wydam ją za wielkiego pana, gdy tego najmniej spodziewać się będzie. Słyszałam, że w waszych stronach znajduje się osobliwszy gatunek żołędzi, przyślij mi parę tuzinów, będzie mi to drogim podarunkiem, bo pochodzącym z rąk twoich. Donieś mi co o swojem zdrowiu i o wszystkiem, co cię dotyczeć może, a wrazie jakiejkolwiek potrzeby, śmiało udaj się do mnie.<br> {{tab}}Boskiej opiece polecam cię. {{f|align=right|prawy=0%|Kochająca cię szczerze przyjaciółka,}} {{f|align=right|prawy=15%|Księżna.“}} {{tab}}W naszym pałacu, dnia...<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1126|num=456}}{{tab}}— Dobry Boże! — zawołała Teresa — jakaż to łaskawa pani, a jaka skromna i uniżona! to nie tak jak tutejsze panie, co chodzą jak pawie nadęte i nie spojrzą na biedną wieśniaczkę. A tu prawdziwa księżna nazywa mnie swoją przyjaciółką i jak równą sobie traktuje! Niechże jej Pan Bóg da wszystko dobre w życiu i niech ją wyniesie w dostojeństwa wyżej niż czubek dzwonnicy w Manszy. Co do żołędzi, powiedz jej, panie posłańcze, że poślę pół korca najpiękniejszych. Tymczasem, Sanszo, miej staranie o koniu tego pana, również jak o nim samym. Poszukaj świeżych jaj i wziąwszy kawał słoniny, usmaż jajecznicy. Jego dobra mina i wiadomości, które przywiózł, warte, abyśmy przyjęli go jak księcia. Ja tymczasem pójdę uwiadomić sąsiadki i sąsiadów o pomyślności, jaka nas spotkała. Ksiądz proboszcz i Mikołaj cyrulik będą bardzo zadowoleni.<br> {{tab}}— Idź, idź, kochana matko — rzecze Sansza — zrobię tu wszystko dobrze, tylko musisz podzielić się ze mną sznurem korali, bo przecież księżna nie powinna przysyłać tyle podarunku tylko dla ciebie samej.<br> {{tab}}— Oddam ci je zupełnie, moja córeczko, tylko pozwolisz, że je kilka dni sama ponoszę, to mnie ucieszy bardzo!<br> {{tab}}— Uradujecie się bardziej jeszcze — rzecze paź — gdy wam pokażę paczkę, którą mam {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1127|num=457}}w tej walizie, jest tam suknia nowiutka z zielonej materyi, którą pan gubernator miał tylko raz jeden na polowaniu, a teraz przysyła ją w prezencie dla panny Sanszy.<br> {{tab}}— Niech Bóg błogosławi mego ojca i tego, co mi podarunek przywiózł! — zawoła radośnie Sansza.<br> {{tab}}Teresa wybiegła z domu, trzymając list w ręku i korale zawiesiwszy na szyi, a spotkawszy przypadkiem proboszcza i bakałarza Samsona Karasko, tańcząc i skacząc, wołała:<br> {{tab}}— Aha, przyszło i dla nas święto! Bogu dzięki! niebardzo ubogich krewnych mamy. I my też przecie będziemy rządzić na świecie.<br> {{tab}}— Co ci jest, moje dziecko — rzecze zdumiony proboszcz — cóż to za papier trzymasz w ręce?<br> {{tab}}— To nic więcej — odpowie Teresa — tylko poprostu list od mego męża gubernatora i drugi od księżnej z prezentem.<br> {{tab}}To mówiąc, podała proboszczowi list i kolię. Proboszcz przeczytał głośno list, przypatrzył się koralom, a widząc, że były kosztowne i w szczere złoto oprawne, zdumiony pojąć nie mógł, coby to wszystko znaczyć mogło.<br> {{tab}}— Karasko — zapytał po chwili — kto przyniósł listy i korale?<br> {{tab}}— Oh! pójdźcie sami zobaczyć, jakiś młody człowiek, prześliczny i pięknie ubrany, który prócz tego i inne przywiózł nam prezenta.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1128|num=458}}{{tab}}— Wszystko to dziwi mnie nadzwyczajnie — rzecze proboszcz — lecz pójdźmy zobaczyć posłańca, może się cośkolwiek pewniejszego dowiemy.<br> {{tab}}Udali się więc z Teresą, która przez całą drogę z radości rozmaite im plotła rzeczy. Przybywszy na podwórko, zobaczyli małą Sanszę, zatrudnioną przygotowaniami do uczty, a posłańca, zajętego nasypywaniem owsa swojemu koniowi.<br> {{tab}}Widząc pazia bardzo przyzwoicie wyglądającego, pozdrowili go i po obustronnych grzecznościach prosili, aby ich uwiadomił bliżej o losie Don Kiszota i Sanszy, mówiąc, że list Sanszy niezmiernie ich ucieszył i zakłopotał zarazem, gdyż o gubernatorstwie jego dotąd nie słyszeli, tem więcej, że wszystkie wyspy na morzu Śródziemnem należą do hiszpańskiego króla i urzędownie tylko w zarząd oddawane bywają.<br> {{tab}}— Panowie — rzecze paź — nic pewniejszego, że pan Sanszo Pansa gubernatorem został. Nie wiem tylko z pewnością, czy na wyspie, czy stałym lądzie, tego jednakże pewny jestem, że ma obecnie miasto z przeszło tysiąca ludności złożone, w którem wszystko od jego woli zawisło.<br> {{tab}}Gdy tak rozmawiali, mała Sansza, przechodząc z jajami w fartuchu, zapytała pazia:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1129|num=459}}{{tab}}— Powiedz mi też, kochany panie, czy mój ojciec nosi spodnie na szelkach od czasu jak został gubernatorem obrany?<br> {{tab}}— Doprawdy, nie uważałem tego — odpowie paź — lecz niema wątpliwości, że ojciec panny posiada teraz bardzo piękną garderobę.<br> {{tab}}— Ach, dobry Boże! — rzecze Sansza — jakże będę uszczęśliwiona, widząc ojca w opiętych aksamitnych spodniach. Od czasu, jak jestem na świecie, ciągle o to Pana Boga proszę.<br> {{tab}}— Zobaczysz go panna wkrótce — odpowie paź — a za dwa miesiące będzie niezawodnie chodził w okularach i z parasolem.<br> {{tab}}Proboszcz i bakałarz wiedzieli dobrze, że paź żartuje sobie z matki i córki, lecz patrząc na piękne korale i suknie myśliwskie, które im Teresa pokazała, nie mogli rozwiązać zagadki. Śmieli się jednak serdecznie z naiwności Sanszy.<br> {{tab}}— Ale, ale, księże plebanie — rzecze Teresa — czy nie wiecie o jakiej okazyi do Madrytu lub Toledo? Muszę koniecznie sprawić sobie modną sznurówkę, a kto wie, czy jak się rozgniewam, nie pojadę sama do dworu i będę jeździła karetą, jak inne panie gubernatorowe.<br> {{tab}}— Ach, moja mamo! — zawoła Sansza — jedźmy natychmiast. Dopieroż to ludzie dziwić się będą, widząc mnie rozpartą w karecie. Nieprawdaż, moja matko?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1130|num=460}}{{tab}}— Tak jest, córeczko — rzekła Teresa — słusznie mawiał mój mąż, że przyjdą dla nas dni szczęśliwe i że mnie nazywać będą panią hrabiną. Dopiero to początek wprawdzie, ale powiadają, że „najtrudniej zacząć, pójdzie się dalej.“ A słyszałem także od Sanszy, który umie więcej przysłów, niż doktór jaki, że darowanemu koniowi nie zaglądają w zęby. Gdy dadzą hrabstwo, nie opuszczać pory i być do ujęcia skory. Co się dziś przymyka, jutro się często wymyka, a gdy szczęście przede drzwiami, zaraz drzwi otwierać obiema rękami. Niechaj mówią wiele — mało, aby nam się dobrze działo, to też jak będę jeździła karetą, niech sobie gadają, co im się podoba.<br> {{tab}}— Co tam! moja matko — zawoła Sansza — nic nam to nie zaszkodzi, bo jak powiada mój ojciec: „niech sobie głodny nagada na tego, co dobrze jada“.<br> {{tab}}— W samej rzeczy — rzecze proboszcz, słysząc tak mówiącą matkę i córkę — myślę, że cały ród Pansów urodził się na świat z pełnymi brzuchami przysłowiów. Nie widziałem jeszcze żadnego z nich, ażeby za lada sposobnością tuzina ich nie przytoczył.<br> {{tab}}— Prawda — rzecze paź — że tego i u pana gubernatora nie kupić, i to właśnie nadzwyczajnie bawi księcia i księżnę panią.<br> {{tab}}— Powiedz mi też, mości panie — rzecze {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1131|num=461}}Karasko — proszę cię seryo, co znaczy to gubernatorstwo Sanszy i gdzie na świecie jest taka księżna, która pisuje listy do jego żony i przesyła podarki? Bo na honor! nie wiemy, co sądzić o tem, chyba że to wszystko należy do tych nadzwyczajnych wypadków, jakie się Don Kiszotowi za sprawą czarnoksiężników zdarzają.<br> {{tab}}— Wszystko, co mogę wam powiedzieć, panowie — odpowie paź — jest to, że naprawdę księżna i pani moja wysłała mnie tu z listem i podarunkami, że jest rzeczywiście gubernatorem i że na tym urzędzie, który mu książę nadał, cudów dokazuje. Jeżeli jest w tem coś czarodziejskiego, możecie się o tem przekonać sami, bo ja nic więcej nie wiem.<br> {{tab}}— Być to bardzo może — rzecze Karasko — jednakże pozwalam sobie wątpić.<br> {{tab}}— Jak się panu podoba — odpowie paź — powiedziałem prawdę, a jeżeli zechcesz, jedź ze mną, to na własne oczy przekonać się możesz.<br> {{tab}}— Ja! ja pojadę! — zawołała Sansza — weź mnie na siodło, mój kochany panie! Będę rada bardzo zobaczyć mego pana ojca.<br> {{tab}}— Nie wypada córkom dygnitarzy podróżować w ten sposób — odrzekł paź — w karecie, w lektyce i z przyzwoitym orszakiem możecie odwiedzić swojego ojca.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1132|num=462}}{{tab}}— O! ba! — rzecze Sansza — nie takam ja delikatna. Tak samo pojechałabym na ośle, jak i w karecie.<br> {{tab}}— Cicho bądź — rzecze Teresa — nie wiesz sama, co pleciesz. Ten pan ma słuszność; czas płaci, czas traci. Póki ojciec był tylko Sanszą, ty byłaś poprostu małą Sanszą, teraz jesteś panną, skoro on został gubernatorem. Pamiętaj to sobie.<br> {{tab}}— Pani Teresa ma słuszność — rzecze paź — lecz muszę się śpieszyć. Dajcie mi zjeść cokolwiek, abym zaraz wyjechawszy, mógł dziś jeszcze do domu powrócić.<br> {{tab}}— Panie — rzecze proboszcz — musisz pójść pokutować do mojej plebanii. Pani Teresa może wam dać dobrą chęć tylko, gdyż niema czem ugościć człowieka lepszego stanu.<br> {{tab}}Paź wzdragał się z początku, lecz przyjął nakoniec zaproszenie proboszcza, który cieszył się myślą, że na osobności lepiej mu się uda wybadać rzecz całą. Bakałarz Karasko ofiarował się Teresie odpisać na listy, lecz mając go za żartownisia, nie chciała przyjąć tej usługi i wezwawszy małego studenta od organisty, dała mu jajecznicy z chlebem, aby odpisał księżnie i Sanszowi listy, które sama podyktowała. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1133|num=463}}{{c|ROZDZIAŁ LI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisany jest dalszy ciąg rządów Sanszo Pansy.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Marszałek dworu tak dalece zakochał się w córce Diega de Liana, że nie mógł przez całą noc zmrużyć oka. Intendent przepędził noc na spisywaniu wszystkiego, co mówił Sanszo, aby posłać księciu dokładne sprawozdanie.<br> {{tab}}Gubernator zaś, podniósłszy się zrana, zjadł z rozkazu doktora Pedro Rezio cokolwiek konfitur i wypił szklankę czystej wody. Oddałby wprawdzie to wszystko chętnie za kawał chleba, lecz doktór dowodził mu, że delikatny posiłek zrana rozbudza umysłowe władze, tak potrzebne dla rządzącego krajem.<br> {{tab}}Sanszo, przeklinając doktora, gubernatorstwo i tego, który mu je nadał, wpół umarły z głodu, udał się na posłuchalną salę. Przedstawiono mu jakiegoś cudzoziemca, który taką zaczął rozwijać kwestyę:<br> {{tab}}— Wasza wysokość! wielka rzeka rozdziela majątek jednego pana na dwie części, Proszę jaśnie wielmożnego pana uważnie posłuchać, gdyż kwestya jest trudna i nader ważna. Na rzece tej stoi most, a na jednym końcu mostu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1134|num=464}}zbudowano szubienicę. Obok znajduje się dom, służący za mieszkanie czterem sędziom, którzy przestrzegają praw właściciela. Na tablicy, umieszczonej pod szubienicą, jest taki napis: „Każdy człowiek, przechodzący przez ten most, powinien pod przysięgą zeznać, skąd i dokąd idzie; jeżeli powie prawdę, przepuścić go, jeżeli okaże się, że fałszywie przysiągł, powiesić go natychmiast na szubienicy.“ Prawo to było znajome wszystkim. Przechodzący przez most byli zapytywani, kazano im przysięgać i po sprawdzeniu puszczano na wolność. Pewnego dnia, przechodzący jakiś człowiek przysiągł, że przybywa z pewnego miejsca do tej szubienicy, aby na niej umrzeć. Sędziowie nie mogli zgodzić się, co czynić mają w tym razie. Jeżeli go puścimy wolno, mówili, to on krzywoprzysiągł i wedle prawa umrzeć powinien, lecz jeżeli go powiesimy, to on powiedział prawdę, a w takim razie na mocy tegoż prawa powinien być wolnym. Otóż przysłano mnie do waszej wysokości, ażebyś raczył rozstrzygnąć tę sprawę. Głos publiczny sławi twoją przenikliwość, dlatego sędziowie oczekują ostatecznie na zdanie waszej wysokości.<br> {{tab}}— Prawdę mówiąc — rzecze Sanszo — niepotrzebnie cię tu wysłano. Nie mam umysłu tak subtelnego, jak mówią, a wierz mi, że ten, co na człowieka z wierzchu wygląda, jest tylko {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1135|num=465}}bydlęciem niekiedy. Jednakże powtórz mi raz jeszcze twoją sprawę, a zobaczymy, co się da zrobić.<br> {{tab}}Zapytany powtórzył to wszystko i jak mógł najjaśniej rzecz przedstawił.<br> {{tab}}— To w samej rzeczy bardzo trudna sprawa — rzecze Sanszo, pomyślawszy chwilę. — Zdaję mi się jednak, iż rzecz tę rozstrzygnąć można w krótkich słowach; wszakże ów człowiek przysiągł, że przebywa umrzeć na tej szubienicy, jeżeli umrze, powiedział prawdę. Otóż, mówiąc prawdę ze względu na prawo, powinien przejść wolno za most; jeżeli go zaś nie powieszą, to kłamał i jako kłamca, wisieć powinien; wszakże tak?<br> {{tab}}— Wasza wysokość dokładnie pojąłeś — odpowie cudzoziemiec.<br> {{tab}}— Otóż tak zrobić potrzeba — rzecze Sanszo. — Niech przepuszczą tę połowę człowieka, która mówiła prawdę, a powieszą tę, którą skłamała.<br> {{tab}}— Lecz zważ, panie gubernatorze, iż potrzebaby rozdzielić tego człowieka na dwie części, a tego uczynić bez zadania mu śmierci niepodobna, więc kwestya zostaje nierozstrzygniętą, jak była.<br> {{tab}}— Posłuchaj pan — rzecze Sanszo. — Albo ja jestem głupiec, albo tyle jest powodu prawnego powiesić owego przechodnia, ile {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1136|num=466}}uwolnić go zupełnie, a ponieważ bardziej chwalę sędziów za ich łaskawość, niż za surowość, radziłbym puścić winowajcę. Gdybym umiał pisać, podpisałbym ten wyrok własną moją ręką. A nie sądźcie, abym to mówił sam z siebie, słyszałem od pana Don Kiszota ostatniej nocy przed przybyciem na to gubernatorstwo moje, że w wątpliwych wypadkach sędzia głosu miłosierdzia raczej, niż surowości prawa, słuchać powinien, i dzięki niech będą Bogu, że w tak stosownej okoliczności przypomniał mi te słowa zacnego rycerza.<br> {{tab}}— Wierz mi wasza wysokość — rzecze intendent — że ci, co wynaleźli prawa, nie mogliby tej sprawy osądzić lepiej. Lecz dosyć tego na dziś. Niepodobna utrudzać waszej wysokości w samych początkach panowania. Pójdę dać rozkazy, ażeby wam dobry obiad przygotowano.<br> {{tab}}— W to mi graj! — rzecze Sanszo. — Paście mnie dobrze, a potem dawajcie mi sprawę po sprawie, a jeżeli ich nie rozwikłam jak mędrzec, powiecie, żem osieł.<br> {{tab}}Intendent dotrzymał słowa i chcąc oszczędzić Sanszę na dzień następny, w którym zamierzono zrobić mu figiel, ułożony wcześnie, kazał suty zastawić obiad. Sanszo więc najadł się wybornie, na złość aforyzmom doktora z Forteafuera. Po obiedzie kuryer wszedł do sali i wręczył mu list od Don Kiszota.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1137|num=467}}{{tab}}Sanszo rozkazał sekretarzowi, ażeby przeczytał list po cichu, jeżeli w nim jest co sekretnego, lecz ten przejrzawszy korespondencyę, oświadczył, że nietylko można go czytać przed całym światem, lecz że powinna być wyryta złotemi literami, jakoż przeczytał, co następuje: {{c|''List Don Kiszota z Manszy do Sanszo Pansy, gubernatora wyspy Baratoryi''.|przed=8px|po=8px}} {{tab}}„Kiedy co chwila obawiałem się usłyszeć o głupstwie i zaniedbaniu twojem, dowiedziałem się, przyjacielu Sanszo, że z roztropnością i staraniem rządzisz swoją wyspą, jak człowiek uczciwy. Składam dzięki niebu za to, że ubogich z prochu podnosi i daje ducha wiadomości nieudolnym stworzeniom. Powiedziano mi jednak, że w postępowaniu twojem widać zawsze coś pospolitego. Wiedz o tem, Sanszo, że dla utrzymania władzy na urzędzie trzeba umieć wznieść się nad siebie. Ubieraj się czysto i porządnie, bo nawet pień ociosany i przystrojony przestaje być pniem. Nie mówię, ażebyś stroił się w koronki i hafty, abyś ty, sędzia ludu, nosił strój dworaka, lecz abyś umiał zachować właściwą przyzwoitość. Dwa są środki, którymi rządca zjednać sobie może serca ludu; naprzód, starając ze wszystkimi zachować zgodę w pożyciu, powtóre, sprowadzając {{pp|po|myślność}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1138|num=468}}{{pk|po|myślność}} powszechną, bo nic tak nie pobudza do szemrania, nic tak nie wzburza narodu, jak nędza i drogość przedmiotów do codziennego życia potrzebnych.<br> {{tab}}Nie zabawiaj się wydawaniem codziennem rozkazów, a gdy je wydasz, niech będą sprawiedliwie i ściśle wykonywane, bo wszak i prawa niewykonywane przestają być prawami. Powiedzą tylko o tych, którzy je tworzyli, że nie mieli siły wprowadzenia ich w wykonanie. Szczególniej też prawa surowe, traktowane lekko, są w ręku sędziego narodu tem, czem berło w ręku malowanego króla.<br> {{tab}}Nagradzaj cnoty i karz występki. Nie bądź ani zawsze surowy, ani zawsze pobłażający. Umiej wybrać środek między dwiema ostatecznościami, bo na tem sztuka rządzenia zależy. Zwiedzaj więzienia i targi publiczne; tu obecność gubernatora jest najpotrzebniejszą, bo policya, niedozorowana ściśle, większy od burzycieli nieład sprawia. Stosuj swe siły do środków, jakie posiadasz, i stań się groźnym, karząc przykładnie występki, przeciwko prawu powszechnemu popełnione.<br> {{tab}}Nie okazuj się, choćbyś był w istocie chciwym, dumnym, wylanym dla kobiet i wina, bo skoro lud zobaczy w tobie złe skłonności, podżegać je będzie i własnemi zgubi cię namiętnościami.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1139|num=469}}{{tab}}Odczytuj często rady, które ci napisałem, zanim objąłeś rządy wyspy, a przekonasz się, że nieraz wyprowadzą cię z trudności, jakie stanowisko rządcy nastręczać ci będzie. Pisz do swoich dobroczyńców i przy każdej sposobności, staraj się objawiać im wdzięczność. Puszczać w niepamięć odebrane od ludzi dobrodziejstwa i dary jest dumą i niesprawiedliwością. Księżna pani posłała umyślnego z listem i podarunkami posłańca do twojej żony i co chwila oczekujemy jego przybycia.<br> {{tab}}Cierpiałem jakiś czas bardzo skutkiem podrapania nosa i twarzy, ale to fraszka w porównaniu z czarownikami, którzy ciągle na moją zgubę czyhają, chociaż i między nimi są tacy, co mnie ratują niekiedy.<br> {{tab}}Donieś mi, co myślisz o podobieństwie intendenta z hrabiną Trifaldi, pamiętaj uwiadamiać mnie zawsze o wszystkiem, co się rządów twoich tyczy. Mówiąc między nami, chciałbym już porzucić to czcze i bezcelowe życie, jakie tu prowadzę. Nie na to jestem stworzony, ażebym z założonemi siedział rękami. Wplątałem się też w sprawę, która może poróżnić mnie z księciem, i kto wie, czy nie będę zmuszony stanąć przeciw niemu, bo chociaż serdecznie zawdzięczam mu uprzejmą jego gościnność, przecież więcej winien jestem obowiązkom mego powołania i święta to prawda: ''Amicus Plato'', {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1140|num=470}}''sed magis amica veritas''. Nie obawiam się przytoczyć ci tych kilku słów po łacinie, gdyż sądzę, że zostawszy gubernatorem, nauczyłeś się tego języka.<br> {{tab}}Polecam cię Bogu i proszę go, ażeby cię ochronił od wszelkich nieprzyjemności.<br> {{f|align=left|lewy=15%|Twój przyjaciel Don Kiszot z Manszy,}} {{f|align=right|prawy=15%|Rycerz Lwa.|po=8px}} {{tab}}Sanszo, odebrawszy ten list, powstał od stołu, zamknął się w gabinecie ze swoim sekretarzem i rozkazał mu pisać wszystko, co tylko dyktować będzie, nie dodając, ani ujmując żadnego wyrazu; pismo brzmiało jak następuje: {{c|''List Sanszo Pansy do Don Kiszota z Manszy''.|przed=8px|po=8px}} {{tab}}„Tak dalece zajęty jestem sprawami rządu, że nie mam czasu uczesać sobie głowy, ani obciąć paznogci, to też mi tak urosły, że sam Pan Bóg chyba obciąć mi je zdoła. Mówię to dlatego, mój kochany panie, żebyś się nie dziwił, że dotąd żadnej odemnie nie otrzymałeś wiadomości. Co do spraw rządu, nie wiem, jak tam inni sobie w tem radzą, ale to wiem z pewnością taką, jak słońce na niebie, że jestem najgłodniejszym z gubernatorów całego świata, głodniejszym nawet, niż wówczas, gdyśmy to razem wałęsali się po tych wertepach, pustyniach i lasach.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1141|num=471}}{{tab}}Książę pan pisał do mnie przed dwoma dniami, ostrzegając mnie, że jacyś ludzie wkradli się do miasta w celu zamordowania mnie. Dotąd, o ile wiem, nie uczynili tego i nie odkryłem żadnego z nich, oprócz niejakiego doktora, który utrzymywany jest przez miasto na to, ażeby zagłodził na śmierć każdego nowoobranego gubernatora. Nazywa się Pedro Rezio, rodem z Tirteafuera. Ten doktór sam powiada, że nie leczy chorób, które już istnieją, lecz tylko chroni od nowych i wali dyetę na dyetę, dopóki nie wysuszy człowieka na drzazgę. I ja, com sobie lubo wyobrażał, że jak będę gubernatorem, to pieczone gołąbki same mi przyjdą do gąbki, że w tak świetne czasy, z nieba mi będą spadać pierwsze kiełbasy, żyję jak pustelnik o głodzie i w utrapieniu i lękam się, aby w końcu dyabeł nie porwał mnie w powietrze, myśląc, żem szkielet odarty już z ciała.<br> {{tab}}Dotąd jeszcze nie pobieram pensyi, ani podatków. Nie mogę pojąć dlaczego; bo słyszałem zawsze, że mieszkańcy miejscowi dają lub pożyczają wielkie sumy gubernatorom, zanim ci jeszcze obejmą swój urząd; i tu przecież to samo dziaćby się powinno.<br> {{tab}}Pewnej nocy, patrolując po mieście, schwytałem młodą panienkę nadzwyczaj piękną, przebraną za chłopca i jej brata, przebranego za {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1142|num=472}}dziewczynę. Marszałek mojego dworu zakochał się w pannie i zamierza ją poślubić. Co do mnie, postanowiłem chłopca ożenić z moją maleńką Sanszą. Ja i marszałek dworu wchodzimy tedy w stosunki z ojcem tych dwojga dzieci, który jest chrześcijaninem, a mógłby być i szlachcicem także, gdyż nazywa się Diego de Liana.<br> {{tab}}Przeglądam też place i targi publiczne, i wczoraj zdaje mi się... a tak, to było wczoraj, złapałem przekupkę, jak sprzedawała orzechy, mieszając stare ze świeżymi, skonfiskowałem więc cały towar na korzyść studentów, którzy je wybrać potrafią, przekupce zaś zabroniłem przez dwa tygodnie handlować. Dodam jeszcze, że w tem mieście, jak i we wszystkich, które widziałem, przekupki i w ogólności kupcy, są bez religii i prawości i składają najgorszą część ludności miejscowej.<br> {{tab}}Niezmiernie cieszę się, że księżna pani pisała do Teresy, posyłając jej podarunki. Będę się starał siak czy tak, okazać jej moją wdzięczność za to. Proszę ucałować jej ręce odemnie i powiedzieć, żeby nie sądziła, że rzuca perły przed wieprza.<br> {{tab}}Turbacya to straszna byłaby dla mnie, gdybyś wasza wielmożność pokłócił się z księciem i księżną, panami moimi, bo jak zaczniecie koty drzeć z sobą, to wszystko na mnie się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1143|num=473}}skrupi, a przytem nie pięknie byłoby, żebyście, wy panie, co zawsze zachęcacie do wdzięczności, sami tak źle odpłacali dobre przyjęcie, jakiego doznaliście w zamku księstwa. Co się tyczy podrapania, nie rozumiem co wam się takiego przytrafiło, sądzę jednak, że to znów jaki psi figiel tych zajadłych czarnoksiężników, co wam prawie nigdy spokoju nie dają. Chciałbym wam też posłać jaki podarunek z tego kraju, ale nie mam co, chybaby seręgę i butelkę słodkiej wódki, które tu kunsztownie wyrabiają. Ale jak tylko rozgubernatoruję się tu trochę lepiej, to przyślę panu szyszak albo tarczę. Jeżeliby Teresa Pansa pisała co do mnie, proszę zapłacić porto i przysłać mi list natychmiast, bo umieram z ciekawości, co się tam w domu dzieje. Proszę Boga, ażeby uwolnił was od złych czarnoksiężników, a mnie wydobył cało i zdrowo z tego gubernatorstwa, o czem mocno wątpię, bacząc na przepisy doktora Rezio. {{c|Najniższy sługa waszej wielmożności}} {{c|''Sanszo Pansa'', gubernator.|po=8px}} {{c|Dan na mojej wyspie, tegoż dnia, w którym się pisze.|po=8px}} {{tab}}Sekretarz zapieczętował list i wysłał kuryera.<br> {{tab}}Nakoniec pełnomocnicy księcia zamierzyli położyć kres rządów Sanszy i przedstawili mu po obiedzie, ażeby wydał rozkazy policyjne co do administracyi wyspy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1144|num=474}}{{tab}}Sanszo zabronił utrzymywać szynkownie, lecz pozwolił przywozić wino ze wszystkich stron, z warunkiem, aby deklarowano miejsce, skąd pochodzi nadmieniając, że ktokolwiekby wody dolewał do wina, śmiercią karany będzie. Zniżył cenę rozmaitego obuwia, oznaczył pensyę służących, rozkazał wymierzać kary na śpiewających publicznie nieprzyzwoite piosnki! Zabronił ślepym mieszać do swoich pieśni opowiadanie cudów, ponieważ zdawało mu się, że większa ich część była zmyśloną. Utworzył straż dla ubogich nie dlatego, aby ich wyganiała, lecz aby sprawdzała czy istotnie są ubogimi, gdyż między nimi było wielu pijaków i złodziejów. Jednem słowem, wydał rozkazy tak użyteczne, że do dziś dnia zachowują je w tem miejscu, nazywając konstytucyą wielkiego gubernatora Sanszo Pansy. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisane są przygody drugiej Dolorydy, inaczej damy Rodriguez.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot, uleczony z podrapania znudzony życiem, jakie prowadził w zamku, jak prawdziwy rycerz błędny, postanowił pożegnać {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1145|num=475}}swoich dostojnych gospodarzy i udać się do Saragossy, aby uczestnicząc w turniejach, które tam wyprawiać miano, pozyskać chwałę zwycięstwa i dostać miecz rycerski w nagrodę. Gdy siedząc przy stole, zamierzał uwiadomić księcia o swojem przedsięwzięciu i coś już przebąknął w tym przedmiocie, otworzyły się drzwi sali i weszły dwie kobiety w żałobnem ubraniu. Jedna z nich rzuciła się do stóp rycerza i całując je tak głęboko wzdychała, że o mało nie wyzionęła ducha z boleści. Wszyscy byli zadziwieni tym widokiem i chociaż oboje księstwo domyślali się, że to jakiś nowy figiel, przez służbę dworską wymyślony, jednakże boleść tych dam była tak wielką i naturalną, że nie wiedząc, co myśleć o tem, dzielili powszechne zdziwienie.<br> {{tab}}Don Kiszot. przejęty współczuciem i uprzejmością, podniósł klęczącą i prosił, aby podniosła zasłonę. Zobaczono wtedy zalaną łzami twarz zacnej damy Rodriguez, która przybyła z córką taż samą, którą uwiódł syn bogatego rolnika. Na ten widok wzrosło powszechne zdziwienie, szczególniej też książę i księżna zdumieli się nad naiwnością i głupotą swej damy honorowej. Nakoniec dama Rodriguez, zwracając się do księstwa, z głębokim ukłonem rzecze:<br> {{tab}}— Najpokorniej upraszam wasze wysokości pozwolić rozmówić się chwilkę z tym walecznym {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1146|num=476}}rycerzem, gdyż potrzebuję jego pomocy, ażeby z honorem wyjść z przykrości, którą mi wyrządził zuchwały i złośliwy wieśniak.<br> {{tab}}— Możesz powiedzieć wszystko, co chcesz, 1 jego wielmożność Don Kiszot chętnie cię pewnie wysłucha.<br> {{tab}}Wtedy dama Rodriguez, zwracając się do Don Kiszota, tak się ozwała:<br> {{tab}}— Przed kilku dniami opowiadałam ci, waleczny rycerzu, o zdradzie, której moja córka padła ofiarą. Przyrzekłeś mi bronić ją i zmusić do powrócenia jej czci należnej. Dzisiaj dowiedziałem się, że zamierzasz opuścić ten zamek, i dlatego przybyłam prosić, abyś przed oddaleniem się stąd siłą oręża swego znaglił nędznego chłopa do zaślubienia mojej córki, gdyż z powodów, które już raz wymieniłam, nie mam nadziei, aby książę pan wymierzyć mi sprawiedliwość rozkazał. Oto jest wszystko, co miałam powiedzieć wam, panie rycerzu. Niech Bóg wam daje pomyślność, a nam swoją opiekę.<br> {{tab}}Don Kiszot z godnością odpowiednią swojemu powołaniu, tak odpowiedział:<br> {{tab}}— Szanowna damo! osusz łzy swoje i przytłum westchnienia. Lepiejby uczyniła córka twoja, gdyby nie wierzyła tak pośpiesznie przysięgom kochanków, którzy łatwo przyrzekają, lecz z trudnością dotrzymywać zwykli. Ale gdy złe już się stało, trzeba myśleć o ratunku.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1147|num=477}}Dlatego przyrzekam ci, za pozwoleniem księcia, wyszukać natychmiast uwodziciela, a jeżeli będzie tak zuchwałym, że zaprze się obietnic swoich, oddam go upokorzonego w twoje ręce, bo pierwszą powinnością mojego stanu jest karać zuchwałych, a przebaczać pokornym,, wspierać cierpiących, a niszczyć niesprawiedliwość.<br> {{tab}}— Nie potrzebujesz szukać, panie rycerzu, wieśniaka, na którego skarży się ta dama — odpowie książę. — Ja sam ci go wynajdę i zaręczam, że wyzwanie twoje przyjmie. Nadto staraniem mojem będzie zostawić wam wolne pole i zobopólne bezpieczeństwo, wymierzając tym sposobem sprawiedliwość wedle obyczaju wszystkich książąt, którzy plac bitwy w swoich państwach dają.<br> {{tab}}— Na takie zapewnienie waszej wysokości — odpowie Don Kiszot — zrzekam się na chwilę przywilejów szlachectwa. Czynię się równym mojemu przeciwnikowi, aby mu dać prawdo zmierzenia swej włóczni z moją. W tej chwili przeto wyzywam go jako zdrajcę i uwodziciela tej biednej panny, i oświadczam, że albo dotrzyma uczynionej jej obietnicy lub krwią zapłaci za uczynioną zniewagę.<br> {{tab}}To mówiąc, zdjął rękawicę i rzucił ją na środek sali.<br> {{tab}}Książę podniósł zakład, mówiąc, że przyjmuje wyzwanie w imieniu swojego wasala i naznacza {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1148|num=478}}termin walki za sześć dni, na podwórzu zamkowem, z bronią zwyczajną rycerzom: włócznią i tarczą i bez żadnych podstępów.<br> {{tab}}— Lecz — rzecze dalej książę — przedewszystkicm trzeba wiedzieć, czy matka i córka oddają swoją sprawę pod opiekę Don Kiszota z Manszy.<br> {{tab}}— Oddaję — rzecze stara de Rodriguez.<br> {{tab}}— I ja także — rzecze z płaczem córka.<br> {{tab}}Po dopełnieniu wszystkich przepisów i oznaczeniu dnia walki żalące się damy odeszły i księżniczka rozkazała odtąd uważać nie jak służące, lecz jak damy awanturnicze, szukające sprawiedliwości na jej dworze; usługiwano więc im jak cudzoziemkom, z wielkiem podziwieniem innych domowników.<br> {{tab}}Przy końcu obiadu wszedł paź, posyłany z listami i prezentem do Teresy Pansa. Książę natychmiast rozkazał odejść dworzanom, a paź złożył w ręce księżnej dwa listy: jeden do niej, drugi do Sanszy z takim adresem: „Do mojego męża Sanszo Pansy, gubernatora wyspy Baratarya, któremu niech Bóg udziela szczęśliwego i długiego życia.“<br> {{tab}}Księżna z niecierpliwością otworzyła swój list i przeczytała głośno, co następuje: {{c|''List Teresy Pansa do księżnej''.|po=8px}} {{c|Moja dobra pani!}} {{tab}}Wielkiej doznałam radości z listu, który wasza wysokość napisała do mnie, czego sobie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1149|num=479}}najbardziej w życiu winszuję; łańcuch korali dobry jest i piękny, a ubranie myśliwskie mojego męża niezgorsze wcale. Cała wieś nasza raduje się, że, zrobiliście Sanszę gubernatorem, wielu nawet wierzyć temu nie chce. nadewszystko zaś ksiądz proboszcz, pan Mikołaj nasz cyrulik i bakałarz Samson Karasko, ale ja wiedząc, iż tak jest prawdziwie, nie dbam o niczyje przekonanie; możebym sama nie wierzyła jak drudzy, ale mnie ubiór myśliwski i korale przekonały. Wszyscy mieszkańcy wioski mają mego męża za głupca i mówią, że człowiek, co dotąd komenderował kozami tylko, nie może dobrze rządzić czem innem, lecz kim się Pan Bóg opiekuje, ten ma dobry przytułek. Przyznam się kochanej pani, że mam rezolucyę pojechać którego dnia do dworu i jeździć karetą, ażeby rozwścieklić zazdrośnych i zatkać im gęby. To też proszę pani powiedzieć mężowi memu, żeby mi przysłał dużo pieniędzy, bo u dworu wielki być musi wydatek. Jedna bułka chleba ma kosztować reala, a funt mięsa cztery sous podług taksy, a jeżeli on nie chce, żebym jechała, niech mi to prędko obwieści, bo pięty świerzbią mnie do drogi, a ludzie mówią tu jednak, że gdybym pojechała do dworu i pokaźnie wystąpiła z dziećmi, większybym splendor przynieść mogła mężowi, niż on mnie, bo jakby się pytali, kto są te panie, co karetą jadą, woźnica {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1150|num=480}}odpowiedziałby, że to żona i córka Sanszo Pansy, gubernatora wyspy Baratarya... W taki sposób mąż mój byłby wszystkim znajomy, a ja, respektowana wszędzie, nawet w samym Rzymie. Bardzo się martwię, że się tego roku żołędzie nie obrodziły, posyłam wam jednak niecałe pół korca, które uzbierałam sama. Nie moja wina, że nie są tak duże, jak jaja. Bardzo pięknie też proszę waszej wielkości nie zapomnieć pisywać do mnie, nie omieszkam też zaraz odpisywać z wiadomością o mojem zdrowiu i o wszystkiem, co się tu {{Korekta|nawsi|na wsi}} dzieje. Mój syn, Sanszo, i moja córka, Sansza, całują wasze ręce. Niech Bóg was ma w swojej opiece, moja dobra pani.<br> {{tab}}Ta, która ma więcej ochoty widzieć was, niż pisać do was listy, wasza najprzywiązańsza sługa {{f|align=right|prawy=15%|Teresa Pansa, żona gubernatora Sanszy.|po=8px}} {{tab}}List ten rozweselił całe towarzystwo. Księżna zapytała Don Kiszota, czy można otworzyć list, który Teresa do Sanszy napisała. Don Kiszot sam go odpieczętowai i czytał co następuje:<br> {{tab}}„Odebrałam twój list, z duszy ukochany Sanszo, i powiadam tobie, że o włos tylko co nie ogłupiałam z radości. Widzisz, mój synku, kiedy usłyszałam, że jesteś gubernatorem, o mało nie upadłam jak martwa, bo słyszałam jak {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1151|num=481}}mówiłeś, że od radości tak dobrze, jak i od smutku umrzeć można. Nasza mała Sansza z wielkiej uciechy miejsca sobie znaleźć nie mogła. Gdybym nie miała przed sobą ubrania, które przysłałeś, korali od księżnej na mojej szyi i listów w garści, myślałabym, że wszystko to śni mi się tylko. Bo ktoby powiedział, że pasterz kóz zostanie gubernatorem gdzieś na wyspie? Pamiętam, duszko, co mawiała nieboszczka matka moja, i miała racyę: kto długo żyje — dużo widzi; myślę, mój kochanku, że jak długo żyć będę, to dużo zobaczę rzeczy i nie uspokoję się, aż cię zobaczę dzierżawcą, albo poborcą jakim, a choć to powiadają, że takie urzędy do dyabła należą, zawsze ja myślę, że są jak woda na młyn. Księżna pani powie tobie, że mam ochotę pojechać do dworu. Rozpatrz się, czy to dobrze będzie, i daj mi poznać swoją wolę, bo pojechałabym karetą dla twojego honoru. Proboszcz, cyrulik i bakałarz, nawet i zakrystyan także, nie chcą wierzyć, że ty jesteś gubernatorem i powiadają że to wszystko jest szaleństwo, albo zaczarowanie. Samson powiada nawet, że pójdzie wybić tobie z głowy gubernatorstwo, a panu Don Kiszotowi waryacyę z mózgu, ale ja się śmieję z tego, obracając korale na palcach i myślę sobie o sukni, którą mam zrobić dla Sanszy z tego myśliwskiego ubrania. Posyłam dla księżnej {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1152|num=482}}żołędzie i żałuję, że nie są ze złota. Przyślijże mi kilka sznurków pereł, jeśli je noszą na twojej wyspie. U nas tu we wsi jest wiele nowego: oto Berneca idzie za mąż za jakiegoś malarza, który maluje wszystko, co spotka; państwo z bractwa kościelnego kazali mu odmalować herby królewskie na bramach nowego miasta, chciał od nich dwa dukaty zadatku, a gdy mu dali, pracował przez osiem dni, a nie mogąc trafić do ładu, powiedział, że robota mu nie do smaku, oddał pieniądze i ożenił się. Prawda, że odtąd wziął się do sochy i codzień w polu orze. Syn Piotra, Lobo, chce iść na księdza i już nosi sutannę. Kiedy Minguilla, córeczka Minga Silwato, dowiedziała się o tem, zapozwała go do sądu, bo dał słowo, że się z nią ożeni. Oliwki przepadły w tym roku, kropli też octu nie będzie w wiosce, choćby najdrożej zapłacił. Przechodziła tędy niedawno kompania wojska. Trzy dziewczyny ze wsi pobiegły za nimi, nie chcę ich wymienić, bo może powrócą jeszcze, a nie zabraknie takich, co ożenić się z niemi zechcą. Nasza córka pracuje tęgo, codzień dwa karolusy chowa do woreczka, zbiera je sobie na suknię ślubną. Teraz, kiedy zostałeś gubernatorem, może sobie cokolwiek odpocząć. Fontanny na placu zepsuły się, a w szubienicę piorun uderzył, chciałabym, żeby tak wszędzie zrobił. Będę czekała twej odpowiedzi na mój zamysł wyjazdu do dworu.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1153|num=483}}<section begin="52" />{{tab}}Niech ci Bóg daje dobre i długie życie, tak jak i mnie, bo nie chciałabym zostawić cię bezemnie na świecie. {{f|Twoja żona Teresa Pansa.“|align=right|prawy=10%}} {{tab}}List ten bardzo zabawił księcia i towarzystwo całe, a na domiar radości w tej samej chwili wszedł kuryer, przynosząc list Sanszy Don Kiszotowi; skoro go głośno przeczytano, zaczęto wątpić o szaleństwie gubernatora. Księżna zaniknęła się z paziem, który widział Teresę Pansa, i słuchając drobiazgowego sprawozdania z poselstw, śmiała się jak szalona. Paź oddał jej żołędzie i ser w podarunku od Teresy.<br> {{tab}}Teraz powróćmy do Sanszy, który jest kwiatem i zwierciadłem wszystkich gubernatorów wysp. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section end="52" /> <section begin="K8" />{{c|'''Księga ósma.'''|w=160%|po=20px}} <section end="K8" /> <section begin="X" />{{c|ROZDZIAŁ LIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisano koniec panowania Sanszo Pansy'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Niemasz nic stałego na świecie — woła Cid Hamet, filozof mahometański. Pory roku niszczą się wzajemnie; noc następuje po dniu<section end="X" /> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1154|num=484}}i ciemność po świetle. Wszystko jest wieczną zmianą i nieustającem zniszczeniem. Tylko życie człowieka wydziera się z tego chaosu i jeżeli nie teraz, to w przyszłości nie odmienia się nigdy. Ta uwaga moralna naszego autora, zdająca się nam określać granice wieczności, ma za cel jedynie uwiadomić nas, że nastąpi koniec panowania Sanszy, rozpoczętego pod tak szczęśliwą wróżbą. Wszystko jak sen zniknęło, rozwiało się jak mgły poranne.<br> {{tab}}Nasz gubernator, przeciw powszechnemu obyczajowi, bardziej utrudzony sprawami państwa i wydawaniem rozkazów, niż przesycony wyborową kuchnią, siódmej nocy rządów swoich położył się do łóżka i chcąc wzmocnić stargane siły, zamykał już oczy, gdy nagle usłyszał hałas straszliwy, krzyk i bicie we dzwony, jakby się wyspa zapadać miała. Usiadł na łóżku i nadstawił ucha, chcąc w różnorodnym gwarze schwytać przyczynę popłochu. Nowy odgłos trąb i bębnów, łącząc się z krzykami i dzwonów biciem, powiększył jego bojaźń i zdziwienie. Porwał się prędko i w koszuli tylko przybiegłszy do drzwi pokoju, ujrzał kilkadziesiąt osób z zapalonemi pochodniami i mieczami w ręku, krzyczących przeraźliwie: Do broni! do broni! Panie gubernatorze, nieprzyjaciele są na wyspie! Jesteśmy zgubieni, jeżeli twoje męstwo i roztropność nie ocalą nas.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1155|num=485}}{{tab}}Tak krzycząc, otoczyli gubernatora i jeden z nich wyrzekł:<br> {{tab}}— Uzbrój się prędko wasza wysokość lub poginiemy wszyscy.<br> {{tab}}— A to na co — odpowie Sanszo — alboż ja się znam na takich rzeczach? To należy do pana Don Kiszota z Manszy, który jednem machnięciem ręki wypędziłby wszystkich nieprzyjaciół, ale ja nic temu nie poradzę.<br> {{tab}}— Ach, panie gubernatorze — zawołali wszyscy — chcecież więc nas opuścić w tak ciężkiej potrzebie? Przynosimy wam zaczepną i odporną broń, uzbrój się i jako wódz stań na naszem czele.<br> {{tab}}— A więc uzbrójcie mnie! — rzecze Sanszo.<br> {{tab}}Natychmiast włożono mu na koszulę dwie tarcze, jedne z przodu, drugą z tyłu i związano je tak mocno sznurami, że biedny nasz Sanszo nie mógł się ruszyć, ani zgiąć kolan nawet. Podano mu włócznię do ręki, na której opierać się musiał, aby idąc nie przewrócić się. Uzbroiwszy go w ten sposób, prosili, aby stanął na czele orszaku i wiódł ich na nieprzyjaciela, dodając że z takim wodzem pewni są zwycięstwa.<br> {{tab}}— A jakżeż chcecie, u dyabła, żebym szedł — zawołał Sanszo — kiedy nie mogę zgiąć łydek między tymi dwoma stołami.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1156|num=486}}w któreście mnie przystroili; wszystko, co uczynić mogę, każę się zanieść w jaki kącik, którego bronić będę włócznią i ciałem mojem.<br> {{tab}}— Zacznij tylko maszerować, panie gubernatorze — rzecze jeden z tłumu — to strach raczej, nie uzbrojenie przeszkadza wam poruszać się, śpieszmy, bo niebezpieczeństwo wzmaga się coraz bardziej.<br> {{tab}}Zniewolony wyrzutami, biedny Sanszo zaczął postępować, lecz zaledwie kilka kroków uczynił, upadł jak długi na ziemię i wyglądał, jak żółw w skorupie, albo jak łódka wyciągnięta na piasek. Widząc go w tym stanie, nielitościwi żartownisie zagasili wszystkie światła i udawali, że walczą z nieprzyjacielem, a szczękając orężem i uderzając mieczami po tarczach, deptali nieszczęśliwego gubernatora, który w śmiertelnej niespokojności prosił Boga, ażeby go raczył wybawić od śmierci i od gubernatorstwa zarazem. Jedni skakali po nim, drudzy przewracali się na niego, a jakiś złośliwiec, stanąwszy mu na brzuchu, wydawał stamtąd rozkazy, krzycząc przeraźliwie: zamykajcie drzwi, zepchnąć drabiny, prędzej, podawajcie wrzącego oleju! słowem, wydawał komendę, wymieniając wszystkie narzędzia wojenne, do obrony oblężonym służące.<br> {{tab}}Nieszczęśliwy gubernator, leżąc na ziemi, zdeptany, wpół martwy ze strachu, szeptał do siebie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1157|num=487}}{{tab}}— Oby Pan Bóg sprawił, żeby już raz zdobyto wyspę! wołałbym raczej umrzeć, niż pozostawać w tej strasznej niespokojności. — Nakoniec niebo ulitowało się nad jego cierpieniem i niespodziewanie wzniosły się okrzyki: zwycięstwo! zwycięstwo! odwagi, panie gubernatorze! nieprzyjaciel ucieka!<br> {{tab}}— Cóż tu porabia wasza wysokość na ziemi? — zawołał jeden z żołnierzy — powstań, panie, dzielić z nami chwałę i łupy zwycięstwa.<br> {{tab}}— Podnieścież więc mnie — zawołał żałośnie Sanszo — i gdy go postawiono na nogi: — nie zabiłem żadnego człowieka — rzecze — rozdzielcie więc łupy między siebie, ja niczego nie żądam, lecz jeśli jest pomiędzy wami jaka dusza litościwa, niechajże mi poda kubek wina i obetrze pot ze mnie, bo cały mokry jestem. Uczyniono zadość jego żądaniu i rozbroiwszy, posadzono go na łóżku, na które upadł zemdlony ze strachu i utrudzenia. Żartownisie, zdziwieni tym wypadkiem, zaczęli wyrzucać już sobie, że za daleko posunęli figiel, lecz uspokoili się wkrótce, widząc, że Sanszo przychodzi do siebie.<br> {{tab}}Naprzód nasz giermek zapytał która godzina, a gdy mu odpowiedziano, że dzień już świtać zaczął, milcząc, zaczął się skwapliwie ubierać, co mu z {{Korekta|trudnoścą|trudnością}} przychodziło, tak dalece był utrudzony. Ubrał się, nie przemówiwszy ani {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1158|num=488}}słowa, poszedł do stajni otoczony całym orszakiem z zadziwieniem nań patrzącym, zbliżył się do osła, uściskał go i rzekł ze łzami w oczach:<br> {{tab}}— Pójdź mój drogi synu, wierny towarzyszu i pocieszycielu w mojem nieszczęściu. Pókiśmy razem byli, myślałem tylko o twojem pożywieniu i byłem pełen radości i spokoju. To też od czasu rozłączenia naszego, gdy wstąpiłem na drabinę ambicyi i dumy, nie miałem chwili pociechy i spoczynku.<br> {{tab}}Osiodławszy osła i wsiadłszy nań, Sanszo obrócił się do intendenta, marszałka dworu, doktora Recio i wszystkich domowników, mówiąc:<br> {{tab}}— Żegnam was, panowie, kaźcie otworzyć mi bramę i pozwólcie wrócić do dawnej swobody. Nie jestem stworzony na gubernatora, nie umiem bronić wyspy przeciw napastnikom. Mojem rzemiosłem jest uprawa ziemi, a nie obrona królestw i praw dyktowanie. Świętemu Piotrowi dobrze w Rzymie, a mnie w chacie mojej w dymie. To ma znaczyć: niech każdy siedzi, gdzie mu należy i nigdzie dalej nie bieży, niech strzeże swego powołania i chroni się w górę sięgania. Mnie bardziej przystał sierp do ręki, niż królewskie berło, wolę też codzień najeść się barszczu ze szperką, niż dać się zamorzyć doktorowi, który nim znajdzie dla mnie potrawę, brzuch mi pozielenieje {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1159|num=489}}z głodu. Żegnam was, panowie, raz jeszcze, powiedzcie odemnie księciu, że nagi przyszedłem na świat i nago zeń wychodzę, to ma znaczyć, że objąłem rządy bez grosza i tłómoczka i bez grosza i tłómoczka z nich wychodzę, zupełnie przeciwnie, niż wszyscy gubernatorowie. Dzień dobry i dobra noc wam, panowie! Puśćcie mnie; muszę kazać się obandażować, bo dzięki nieprzyjaciołom, którzy potratowali mnie i więcej niż sto razy przespacerowali się po mnie, mam prawie wszystkie żebra popękane.<br> {{tab}}— Nie rób nam tej krzywdy, mości gubernatorze — rzecze Pedro Recio — zapisze ci receptę taką, że natychmiast boleści twoje ukoi, i odtąd pozwolę jeść wszystkie potrawy bez żadnego wyjątku.<br> {{tab}}— Musztarda po obiedzie, mości doktorze — rzecze Sanszo — starego wróbla na plewę nie złapiesz, dwa razy mnie nie okpisz i prędzej czarnoksiężnikiem niż gubernatorem drugi raz zostanę. Oho! nie znacie Pansów, moi panowie; kiedy który z nich raz powie „nie“ to już nie, i sam dyabeł go nie przekona. Dalej niema gadania. Zostawmy w tej stajni te mrówcze skrzydła, co mnie na to w powietrze wyniosły, żeby jaskółki ze mnie śniadanko sobie zrobiły. Naprzód więc! Wzięli dyabli krowę, niech wezmą i cielę, nos do tabaki, do worka kłaki! Niech każda owca szuka barana, a każda pani {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1160|num=490}}niech szuka pana. Upadam do nóżek panom moim, żegnam was na zawsze, bądźcie zdrowi i trzymajcie się ciepło.<br> {{tab}}— Panie gubernatorze — rzecze intendent — ponieważ żądasz tego koniecznie, mimo żalu, że utrącamy tak dobrego rządcę, musimy zadość uczynić twoim chęciom, ale każdy gubernator odchodząc, musi zdawać rachunek ze swej administracyi.<br> {{tab}}— Nikt nie ma prawa żądać odemnie rachunków — przerwie Sanszo — oprócz jednego księcia, chociaż nie rozumiem, dlaczegoby człowiek, który goły wychodzi z urzędu, miał być podejrzany o łupiestwo.<br> {{tab}}— W samej rzeczy — odpowie mu na to Pedro Recio — pan Sanszo ma słuszność, trzeba mu pozwolić odjechać. Książę z wielką radością powita go u siebie.<br> {{tab}}Wszyscy potwierdzili zdanie doktora, ofiarując się odprowadzić Sanszę z należnymi honorami, lecz {{Korekta|eksgubernator|eks-gubernator}} żądał tylko trochę owsa dla osła i kawałka chleba z serem na drogę dla siebie, mówiąc, że na tak krótką podróż niczego więcej nie potrzebuje. Wszyscy uściskali go i on ucałowawszy ze łzami wszystkich, odjechał, zostawiając żartownisiów zdumionych dobrocią jego serca i energią w postanowieniu. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1161|num=491}}{{c|ROZDZIAŁ XLIV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym zamykają się rzeczy, służące nie do innej, lecz do tej samej historyi.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Oboje księstwo, chcąc zabawić się, postanowili doprowadzić do skutku wyzwanie Don Kiszota, a chociaż oskarżony wieśniak we Flandryi się znajdował, dokąd wołał uciec, niż zostać zięciem damy Rodriguez, ułożyli, żeby zamiast niego, użyć lokaja Gaskończyka, Tosilos nazwanego, któremu udzielono poprzednio wszystkie instrukcye, jak ma rolę swoją odegrać.<br> {{tab}}Książę oświadczył Don Kiszotowi, że przeciwnik jego za dwa dni przybędzie, a w oznaczonym czasie wystąpi w szranki, zarzucając kłamstwo oskarżycielce.<br> {{tab}}Była to wielka radość dla Don Kiszota: widział on w tem sposobność okazania przed zgromadzeniem całej waleczności swojej. Pełen niecierpliwości oczekiwał oznaczonego czasu, a każdy dzień wiekiem dla niego być się zdawał. Teraz wróćmy do Sanszy i zobaczmy, co się stało z naszym {{Korekta|eksgubernatorem|eks-gubernatorem}}.<br> {{tab}}Wędrował sobie waleczny giermek, przejęty wpół smutnemi, wpół radośnemi myślami. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1162|num=492}}Jednakże więcej go cieszyła jazda na wiernym śiwoszku, niż zasmucała utrata gubernatorstwa. Zaledwie oddalił się od swojej wyspy, miasta, czy wioski, bo nigdy nie mógł zmiarkować na dobre, co to było naprawdę, zastąpiło mu drogę sześciu pielgrzymów z klasy tych, co to śpiewając po drogach, proszą o jałmużnę. Za zbliżeniem się Sanszy otoczyli go dokoła, śpiewając w nieznanym języku wrzaskliwie jakieś pieśni. Sanszo, domyśliwszy się, że proszą o wsparcie, a będąc z natury litościwego serca, oddał im swój chleb i ser, zaklinając się, że więcej nic a nic nie posiada. Pielgrzymi, wziąwszy tę lichą jałmużnę, zaczęli krzyczeć: geld! geld!<br> {{tab}}— Nie rozumiem was, mili bracia — rzecze Sanszo i nie wiem, czego odemnie chcecie.<br> {{tab}}Wówczas jeden z pielgrzymów dobył woreczek z zanadrza i potrząsnął nim przed oczyma Sanszy, okazując, że był pusty. {{Korekta|Eksgubernator|Eks-gubernator}}, odgadłszy, o co rzecz chodzi, przyłożył wielki palec do nosa i rozpostarłszy w wachlarz resztę palców, przebierał nimi w powietrzu, dając znak przez to, że nie ma lub nie {{Korekta|che|chce}} dać wymaganej przez nich jałmużny. Potem uderzywszy piętami osiełka, zamierzył oddalić się, lecz nagle jeden z pielgrzymów zatrzymał go i obejmując wpół, zawołał po hiszpańsku:<br> {{tab}}— Ach, mój Boże! cóż to ja widzę, wszak {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1163|num=493}}ci to mój przyjaciel, mój dobry sąsiad Sanszo Pansa?<br> {{tab}}Sanszo zdziwiony, że jego nazwisko wymawiają, w milczeniu przypatrywał się pielgrzymowi, ale w żaden żywy sposób przypomnieć go sobie nie mógł. Pielgrzym, widząc zdumienie Sanszy, zawołał:<br> {{tab}}— Jakto, mój drogi przyjacielu, nie poznajesz więc Rikota Maurytanisza, kramarza z naszej wioski?<br> {{tab}}Sanszo przypatrzył się mu raz jeszcze, potem uściskali się serdecznie, a nasz wędrowiec nie zsiadając z osła, w swem wzruszeniu wołał:<br> {{tab}}— A któż, u dyabła, poznałby cię, Rikocie, w tem maskaradowem ubraniu! Jakże ty śmiałeś wrócić do Hiszpanii? No, no, jak cię poznają, ciepło ci będzie.<br> {{tab}}— Ty mnie przecież nie wydasz, Sanszo, a któżby inny mógł mnie poznać pod tem przebraniem? Ale zejdźmy z gościńca, w tym lasku towarzysze moi chcą wypocząć. Są to dzielne chłopaki! Zjesz z nami obiad, a przez ten czas opowiem ci wszystko, co mi się przytrafiło od czasu, gdy zmuszony byłem opuścić kraj z powodu tego przeklętego edyktu, o którym słyszałeś.<br> {{tab}}To rzekłszy, pielgrzym przemówił do swych towarzyszów i wszyscy udali się do lasu, dosyć {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1164|num=494}}oddalonego od gościńca. Stanąwszy na miejscu, pielgrzymi zrzucili płaszcze i ukazali się prawie nago zupełnie. Byli to po większej części wszystko młodzi ludzie, wyjąwszy jednego Rikota, który był już sobie sporo podtuptany. Każdy z nich miał tęgi worek, naładowany mięsiwem. Zasiedli na trawie, wyładowali swoje podróżne spiżarnie, a było tam mnóstwo chleba, soli, sera, mięsa i kiełbas, moc straszna oliwek, a co najważniejsza, każdziutki wydobył wielką flaszę wina, nie wyłączając poczciwego Rikota. którego butel była podwójnej miary. Zaczęli więc zajadać pospołu, popijając należycie, a Sanszo rozrzewniony panującą wśród nich zgodą, wziął butelkę Rikota i zapominając o świeżem jeszcze swojem dostojeństwie i o receptach doktora Recio, tak się gracko zawinął, że wypróżnił ją do szczętu.<br> {{tab}}Pielgrzymi zachwyceni byli towarzystwem Sanszy, Sanszo nawzajem w towarzystwie ich zapomniałby o Bożym świecie nawet. Ale wino działać zaczęło i zwolna sen ogarnął całe towarzystwo, prócz Sanszy i Rikota, którzy mocniejszą mając głowę, pozostali sami, a na żądanie Sanszy towarzysz jego tak zaczął opowiadać swoje przygody:<br> {{tab}}— Wiesz dobrze, mój bracie, jak przestraszył nas rozkaz królewski, przeciw Maurom wydany. Ja widząc, że tu niema co robić, wziąłem nogi {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1165|num=495}}za pas, zostawiwszy rodzinę we wsi, a sam dalej w świat, aby gdzie przycupnąć i siedzieć sobie spokojnie. Wiedziałem bowiem, że to nieprzelewki, i znając nieprzyjazne usposobienie moich ziomków, czułem, że ten wyrok królewski nie czczą jest pogróżką, ale że się wezmą do egzekucyi, jak Pan Bóg przykazał, i mówiąc między nami, co prawda, to nie grzech, słusznie zrobili, słusznie. Cierpieć tylu nieprzyjaciół wewnątrz kraju, a to kto widział, a to istnie żmiję sobie pakować za pazuchę. Jak nas wypędzili, gdzie kto poszedł, tam poszedł, a każdemu tęskno jakoś było do Hiszpanii. W Barbaryi i Afryce krzywdzono nas i pogardzano nami. Z tęsknoty i smutku wielu naszych, co znali dobrze języki, popowracali do Hiszpanii, rzuciwszy żony i dzieci, jak gdyby ojczyzna droższą nad rodzinę być miała.<br> {{tab}}Włóczymy się po całym kraju wszerz i wzdłuż. W każdej wiosce zarobi się cokolwiek i tego się tak naciuła, że z końcem roku każdy z naładowanym dobrze workiem wydostaje się za granicę. Co do mnie, przybyłem tu głównie, żeby wydobyć pieniądze, które przed wygnaniem jeszcze zakopałem, zabrać z sobą żonę i córkę i powrócić do Niemiec, gdzie żyć będziemy w bojaźni Bożej, bo nietylko moja żona i córka, lecz i ja sam dobrym chrześcijaninem jestem. To mnie tylko dziwi bardzo, że moja żona {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1166|num=496}}wolała udać się do Barbaryi, niż do Francyi, gdzie przecież po chrześcijańsku żyćby mogła.<br> {{tab}}— To nie od niej zależało, przyjacielu Rikote — rzecze Sanszo. — Jan Tiopieyo, twój szwagier, zabrał ją z sobą. Lecz muszę ci powiedzieć, kochany Rikote, że napróżno będziesz szukał zakopanych pieniędzy i kosztowności, słyszeliśmy już dawniej, że szwagierek z żoną wydobyli jakieś perły i dużo pieniędzy i wywieźli je z sobą.<br> {{tab}}— To być bardzo może — odpowie Rikote — ale to swoją drogą, bo mój skarb nie tknięty leży, za to ci ręczę; nie głupi byłem, nikomu nie powierzyłem tej jednej tajemnicy, więc jeżeli zechcesz pójść ze mną i dopomódz mi do wydobycia pieniędzy, przyrzekam ci dwieście sztuk złota, to ci zawsze trochę poprawi interesa.<br> {{tab}}— Chętniebym ci dopomógł — odpowie Sanszo — lecz nie jestem chciwym, jakby to komu zdawać się mogło, bo gdybym lubił pieniądze, nie porzuciłbym dzisiejszego rana urzędu, na którym miałbym dom ze złotemi ścianami i w ciągu sześciu miesięcy jadałbym zupę ze srebrnej wazy. Z tego więc powodu, jak również uważając za zdradę przeciwko mojemu królowi każdą pomoc daną nieprzyjaciołom jego, nie mogę pójść z tobą, chociażbyś zamiast dwustu obiecanych sztuk złota, czterysta gotówką mi wyliczył.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1167|num=497}}{{tab}}— Jakiż to urząd rzuciłeś? — zapyta Rikote.<br> {{tab}}— Zrzekłem się gubernatorstwa wyspy i to takiej, że na ćwierć mili wokoło podobnej nie znajdzie.<br> {{tab}}— A gdzież jest ta wyspa?<br> {{tab}}— Gdzie? o dwie miie stąd — odpowie Sanszo — nazywa się wyspa Baratarya.<br> {{tab}}— Co też ty {{Korekta|plecesz|pleciesz}} — rzecze Rikote — alboż na stałym lądzie znajdują się wyspy?<br> {{tab}}— Dlaczegóżby nie — odpowie Sanszo — powiadam ci wyraźnie, mój przyjacielu, że wczoraj jeszcze rządziłem wszechwładnie moją wyspą i rzuciłem ją jedynie dlatego, że obowiązki gubernatora narażają na wielkie niebezpieczeństwo.<br> {{tab}}— Ileż zyskałeś z tych rządów? — {{Korekta|zypyta|zypytał}} Rikote.<br> {{tab}}— Co? — odpowie Sanszo — jak mi Bóg miły, całego zysku dowiedziałem się tylko, że nie jestem zdatny na gubernatora i że za bogactwa, które się nabywa, rządząc krajem, płacić trzeba spokojnością, snem i apetytem nawet, bo trzeba ci wiedzieć, że na wyspach gubernatorzy to tylko jedzą, co im doktór pozwala.<br> {{tab}}— Co to jest? do stu piorunów! — zawoła Rikote — ty chyba zwaryowałeś, mój przyjacielu? Dalibóg ci prawda! któżby tobie dał wyspę {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1168|num=498}}w zarząd? Alboż to brak zdatnych ludzi na świecie, żeby aż między chłopami szukano gubernatorów? Pójdź oto lepiej ze mną, dopomożesz mi odkopać skarb mój, dam ci dwieście sztuk złota, a to więcej warte, niż twoje, wie go tam dyabeł, jakie gubernatorstwo.<br> {{tab}}— Powiedziałem ci już raz, że nie chcę — odpowie Sanszo — i nie chcę; {{Korekta|przyrzekłam|przyrzekam}} tylko nie zdradzić twojej tajemnicy. Bywaj zdrów, mój bracie, idź swoją drogą, a ja pójdę swoją, bo często pieniądze źle nabyte gorzej bywają użyte, a maleparta idzie do czarta.<br> {{tab}}— Nie zatrzymuję cię więc dłużej — rzecze Rikote — powiedz mi tylko jeszcze, czy znajdowałeś się wówczas we wsi naszej, gdy szwagier wywoził stamtąd żonę i córkę moją?<br> {{tab}}— A jakże, byłem — odpowie Sanszo — wszyscy osądzili twoją córkę za najpiękniejszą z dziewcząt w całej Hiszpanii. Biedne dziewczę z płaczem żegnało się ze swemi przyjaciółkami, prosząc wszystkich, aby modlili się za nią do Boga i Najświętszej Panny. Wszystkim aż straszno w sercu się robiło od jej pożegnań, a szczególniej też temu Pegro Gregorio, wiesz, młodemu chłopakowi, co jest najbogatszym ze wsi, a który zakochał się w niej na zabój i widać pojechał za nią, bo od tamtej pory do dziś dnia ani go widu, ani o nim słychu.<br> {{tab}}— Masz, do dyabła! — rzecze Rikote — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1169|num=499}}zawszem ja to sobie miarkował, że on cierpi coś do mojej córki, ale miałem w niej tyle ufności, że żartowałem sobie z nadskakiwali jego; wierz bowiem, Sanszo, że Maurytanka nie da się tak {{Korekta|tatwo|łatwo}} zaślepić miłością, żeby aż pójść za chrześcijanina, i pewnie moja córka nie wiele dbała o tego szlachcica.<br> {{tab}}— Daj Boże — rzecze Sanszo — gdyż nic mądrego stądby nie wynikło. Bywaj zdrów, mój przyjacielu Rikocie! muszę ruszać dalej, chcę dziś jeszcze zobaczyć się z moim panem, Don Kiszotem z Manszy.<br> {{tab}}— Więc bywaj zdrów — odpowie Rikote.<br> {{tab}}Uściskali się serdecznie i Sanszo, wsiadłszy na osła, w dalszą pojechał drogę. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym jest opisane to, co się zdarzyło Sanszy w czasie podróży.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Straciwszy dosyć czasu na rozmowie z Rikotem, Sanszo nie zdążył przybyć za dnia do książęcego zamku. O pół mili spotkała go noc, tak ciemna, że obawiając się jechać, postanowił zaczekać w lesie do rana, lecz zjechawszy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1170|num=500}}z drogi dla wyszukania sobie dogodnego na nocleg miejsca, wpadł w jakiś dół głęboki; już rozumiał, że w bezdenną przepaść leci, i zaczął duszę polecać Bogu, ale skończyło się na niczem. Dół był głęboki na trzy sążnie tylko i szczęśliwym trafem Sanszo nie potłukł się wcale. Obmacał się dokładnie, a widząc, że ma kości całe, zaczął szukać sposobu wydostania się na powierzchnię, lecz nie było żadnego wyjścia, a ściany dokoła były tak prostopadłe, że ani podobieństwo wdrapać się do góry. Wtem osiełek zaczął jęczeć boleśnie, spadając bowiem potłukł się srodze.<br> {{tab}}— O mój Boże! — zawołał, słysząc to, Sanszo. — Jakież to straszne nieszczęścia spotykają ludzi na świecie! Któżby powiedział, że ten, który wczoraj jeszcze siedząc na tronie, rządził wyspą, dzisiaj będzie leżał w dole bez pomocy sług i wasali. Trzebaż, kochany mój burku, abyśmy tu umarli z głodu! Jednemu szczęście, drugiemu niedola na tym świecie, mój kochany synku, i my pewnie nie będziemy tak szczęśliwi, jak jego wielmożność Don Kiszot, kiedy wstąpił do Montesinosa groty; on znalazł tam stół nakryty, podejmowano go jak we własnym domu, dano mu łóżko, na którem miał sny najprzyjemniejsze; a ja cóż znajdę tutaj, chyba węże i żaby? Dokądże zawiodła mnie nieubłagana fatalność? gdybyśmy chociaż umarli {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1171|num=501}}w naszej wiosce na łonie przyjaciół, zamkniętoby nam oczy i pogrzebano uczciwie. O mój synku! drogi towarzyszu moich wypraw, jakże źle wynagrodzono twoje usługi! Lecz nie miej żalu do mnie, bo dalibóg, nie moja w tem wina. Błagaj losu z całego serca swego, aby nas wybawił z tej jaskini, a zobaczysz, jak serdecznie wdzięczny ci będę.<br> {{tab}}Sanszo narzekał w ten sposób, lecz osieł słuchał go, nie odpowiadając ani słowa, tak dalece biedne zwierzę znękane było swoim upadkiem.<br> {{tab}}Gdy dzień nadszedł, Sanszo przekonawszy się, że bez obcej pomocy niepodobna wyjść z dołu, zaczął narzekać żałośnie i krzyczeć ze wszystkich sił, przyzywając pomocy; widząc jednak, że woła napróżno, uwierzył w niechybną zgubę i śmiertelnie martwił się, patrząc na swego osła, który, zwiesiwszy uszy, leżał z miną najposępniejszą. Napróżno usiłował podnieść go, dobywając wreszcie kawał chleba z tłómoczka, podał mu, mówiąc:<br> {{tab}}— Masz, moje dziecko, z chlebem wszystkie bóle są dobre.<br> {{tab}}Gdy biedny giermek ze śmiertelną niespokojnością spoglądał na wszystkie strony, szukając ratunku, spostrzegł na dnie dołu otwór na grubość ciała ludzkiego. Na czworakach wsunął się do dziury i zobaczył, że przestrzeń {{pp|rozsze|rzała}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1172|num=502}}{{pk|rozsze|rzała}} się coraz bardziej, niknąć w oddaleniu i ciemności. Po takiem odkryciu powrócił do dołu i rozszerzywszy otwór ostrymi kamieniami, przeprowadził przezeń swojego burka do odkrytej piwnicy. Tu zaczaj postępować w ciemności. Niekiedy okazywało mu się niepewne światło, a widok ten strachem go przejmował.<br> {{tab}}— Mój Boże! — rzecze — czemuż ja nie mam choć troszkę odwagi; gdyby mój pan był w tem położeniu, cieszyłby się, nazywając to najpiękniejszą rycerską awanturą, a ja nędzny boję się co chwila, żeby się ziemia nademną nie zapadła.<br> {{tab}}Tak narzekając, przeszedłszy z pół mili, zobaczył wreszcie zupełne światło i powziął nadzieję, że zdrów i cały na świat powróci.<br> {{tab}}Tu Benegely zostawia Sanszę, by wrócić do Don {{Korekta|Kiszota. —|Kiszota.}}<br> {{tab}}Nasz dzielny rycerz z radością i niecierpliwie oczekiwał nadejścia. chwili, w której z orężem w ręku pomści niesławę córki szanownej Rodriguez. To harcował na Rosynancie, chcąc go w zapale utrzymać, to ostrzył broń i czyścił zbroję, aby wszystko mieć w pogotowiu, gdy stanowcza nadejdzie godzina.<br> {{tab}}Pewnego dnia wyjechawszy zrana, gdy zawracał koniem, chcąc go usposobić do zwrotów wojennych, Rosynant stanął przedniemi nogami nad samym brzegiem piwnicy i gdyby nie siła {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1173|num=503}}jeźdźca, który mocno ściągnąwszy wędzidło, na miejscu go osadził, wpadliby w dół obadwa. Uniknąwszy niebezpieczeństwa, zbliżył się z niecierpliwością zobaczyć, coby to było. Nagle z głębi jaskini dał się słyszeć głos w te słowa przemawiający:<br> {{tab}}— Niestety! czyż nie znajdzie się jaka pobożna dusza, albo rycerz litościwy, któryby zmiłował się nad nieszczęsnym grzesznikiem, pogrzebanym za życia, nad biednym rządcą wyspy, który rządzić sobą nie umiał!<br> {{tab}}Zdawało się Don Kiszotowi, że poznaje głos Sanszy, i aby upewnić się o tem, krzyknął z całej siły:<br> {{tab}}— Kto tam się skarży w tym dole?<br> {{tab}}— A któżby — odpowiedziano — jeśli nie nieszczęśliwy Sanszo Pansa, którego Bóg za grzechy gubernatorstwem na wyspie Baratarya ukarał? To biedny Sanszo, niegdyś giermek sławnego rycerza Don Kiszota z Manszy.<br> {{tab}}Te słowa podwoiły zadziwienie Don Kiszota i natchnęły go przekonaniem, że Sanszo po śmierci odprawia tu pokutę.<br> {{tab}}— Zaklinam cię — krzyknął — przez wszystkie moce niebieskie, powiedz mi, kto jesteś, jeżeliś duszą pokutującą, powiedz czego żądasz, a przyniosę ci ulgę.<br> {{tab}}— To pan jesteś zapewne jego wielmożność Don Kiszot z Manszy — odpowiedziano z jaskini — po głosie was poznałem.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1174|num=504}}{{tab}}— Tak! jestem Don Kiszot — odpowie rycerz — ten sam, którego obowiązkiem jest wspierać żywych i umarłych, ty raczej powiedz mi, kto jesteś, i jeżeli zowiesz się Sanszo, mój giermek, jeżeli umarłeś, a w mocy szatana nie jesteś, lecz ręką litościwego Boga do {{Korekta|czyśca|czyśćca}} wtrącony zostałeś, powiedz mi, kościół nasz ma środki wybawić cię z podobnej niedoli.<br> {{tab}}— Przysięgam na wszystko, co chcecie — odpowiedział niecierpliwie głos z dołu — że jestem Sanszo Pansa, giermek pański, że dotąd jeszcze od urodzenia nie umarłem ani razu. Jest tu właśnie ze mną mój osieł, który poświadcza tożsamość mojej osoby.<br> {{tab}}Zdawało się, że osieł, usłyszawszy Sanszę, chciał zaświadczyć prawdziwość słów jego, gdyż zaczął beczeć tak silnie, że aż się dokoła rozlegało.<br> {{tab}}— Nie potrzebuję innego świadka — odpowie Don Kiszot — ty jesteś Sanszo — zaczekaj chwilę, mój przyjacielu — pojadę do zamku i przyprowadzę z sobą ludzi, którzy was natychmiast z dołu wyciągną.<br> {{tab}}— Jedż pan prędko, kochany panie — rzecze Sanszo — a wracaj jeszcze prędzej, bo jestem w rozpaczy, widząc się pogrzebanym za życia.<br> {{tab}}Don Kiszot pojechał opowiedzieć przypadek biednego Sanszy księciu i księżnie, którzy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1175|num=505}}znali dobrze tę jaskinię, lecz zdziwili się bardzo, że nie odebrali wiadomości o zrzeczeniu się gubernatorstwa przez Sanszę. Udano się spiesznie z postronkami i drabinami i z pomocą wielu ludzi wydobyto Sanszę i burka, uszczęśliwionych widokiem światła bożego.<br> {{tab}}Jakiś młody student, obecny temu wypadkowi, widząc Sanszę, rzekł:<br> {{tab}}— Byłoby wybornie, gdyby źli gubernatorowie opuszczali swoje rządy w takim stanie, jak ten nieszczęśliwy, który wyłazi z jaskini blady, umierający z głodu i, jak mi się zdaje, z pustą kieszenią.<br> {{tab}}— Panie obmówco — rzecze Sanszo — od ośmiu dni jak objąłem rządy wyspy, ani razu się nie najadłem. Prześladowany przez doktorów, zdeptany nogami nieprzyjaciół, nie zabrawszy nic nikomu, nie zasługuję, żebym wychodził przez otwór ten do bramy piekielnej. Ale chłop strzela, a Pan Bóg kule nosi, trzeba przyjąć, co przychodzi, nikt sam sobie rad nie szkodzi. Nie trza mówić, że to zrobię, bo się nie wie, czy podrapie, czy poskrobie. Często chwycisz powróz zamiast kiełbasy, a mierzwę zamiast okrasy, ale dość na tem, Pan Bóg mnie zna i moje sumienie.<br> {{tab}}— Nie gniewaj się, przyjacielu — rzecze Don Kiszot — niech mówią, co chcą, byłeś miał czyste sumienie. Jeżeli gubernator jest {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1176|num=506}}bogaty, powiadają, że kradł, jeżeli biedny, powiedzą, że głupiec i marnotrawca.<br> {{tab}}— Och, teraz mogą śmiało powiedzieć, żem głupiec, a będą mieli słuszność.<br> {{tab}}Tak mówiąc, otoczeni tłumem, przybyli do zamku. Książę i księżna oczekiwali ich w galeryi. Sanszo, zaprowadziwszy osiełka do stajni, przywitał oboje księstwo i rzekł, ugiąwszy kolano:<br> {{tab}}— Byłem gubernatorem wyspy Baratarya, z rozkazu waszych wysokości wszedłem tam, nic nie mając i takim wychodzę. Rozpoznałem sprawy, osądziłem procesy i umierałem z głodu ustawicznie, dzięki doktorowi Pedro Recio, mordercy wyspy i gubernatorów. Ubiegłej noce nieprzyjaciele napadli na miasto i wygniótłszy nas tęgo, uciekli sami, nie wiedząc przed kim. Rozmyśliłem się wreszcie, że ciężar rządu za ciężki jest na moje siły i że nie jestem z tego drzewa, z którego robią gubernatorów. Otóż pierwej niż rządy mnie, ja wolę rządy porzucić, i wczoraj rano, zostawiwszy wyspę w tym stanie, w jakim ją znalazłem, nie pożyczywszy pieniędzy od nikogo, w towarzystwie mego osła wyjechałem sobie. Wpadliśmy obadwa w dół, ucierpiawszy nieco po całonocnym pochodzie, dopiero tego poranku przy pomocy pana Don Kiszota, światło dzienne oglądam Odtąd przysięgam waszym wysokościom, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1177|num=507}}nietylko jedną wyspą, ale i światem całym rządzić nie chcę, dlatego całując nogi waszych wysokości, powrócę za pozwoleniem waszem w służbę do jego wielmożności Don Kiszota, u którego przynajmniej mam kawał chluba, a dla mnie wszystko jedno, co zjem, abym głodny nic był.<br> {{tab}}Sanszo skończył swoją perorę, z wielką pociechą Don Kiszota, który obawiał się usłyszeć mnóstwo głupstw i przysłów. Książę uściskał serdecznie Sansze, mówiąc, że jakkolwiek nieprzyjemnie mu jest, że tak dobry gubernator porzucił swój urząd, przecież znajdzie mu w swojem państwie inne miejsce, więcej korzyści, a mniej trudu przynoszące. Księżna uściskała go również i kazała nakarmić go doskonale, czem uszczęśliwiony Sanszo oświadczył grzecznie, że więcej sobie ceni łaski jej wysokości, niż gubernatorstwo wszystkich wysp i trony całego świata. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LVI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''W którym opisana jest straszna i niesłychana walka, jaką stoczył Don Kiszot z pokojowcem Tosilos w obronie córki pani Rodriguez.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Książę księżna nie żałowali psot, wyrządzonych Sanszy w danych mu na żarty przez {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1178|num=508}}siebie rządach, tem więcej, gdy tego samego dnia marszałek powróciwszy, opowiedział im co do joty wszystkie słowa i postępki Sanszy w ciągu tych kilku dni. Opisał im w końcu szturm do wyspy, przestrach Sanszy i ucieczkę jego, co wszystko wielce ich zabawiło.<br> {{tab}}Dalej historya opiewa, że dzień walki nadszedł. Książę pokilkakrotne dawał pokojowcowi swemu, Tosilosowi, instrukcye, jak ma sobie począć, by zwyciężył Don Kiszota, ale mu szwanku nie zadał ciężkiego, ani też zabił. Rozkazał, aby żelezce zdjęto z włóczni, przekonawszy Don Kiszota, iż miłosierdzie chrześcijańskie. którego praktyką zawsze się chełpił, nie pozwala, aby walka toczyła się na śmierć i życie i że i tak wiele czyni, kiedy im pozwala potykać się na ziemi swojej, pomimo zakazu, przez koncylium trydenckie wydanego przeciw podobnym pojedynkom. Don Kiszot odpowiedział, że pozostawia całkowicie jego książęcej mości urządzenie pojedynku i że będzie mu we wszystkiem posłuszny.<br> {{tab}}Książę kazał wznieść przed tarasem zamkowym trybunę, w której zasiąść mieli sędziowie walki i powódki sprawy, to jest matka z córką. Kiedy dzień straszny nadszedł, mnóstwo ludzi ze wsi i folwarków okolicznych przybiegło, aby być świadkami spotkania, bo nigdy dotąd najstarsi ludzie w tym kraju, ani ci nawet, co już pomarli, o podobnym boju nie słyszeli.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1179|num=509}}{{tab}}Pierwszy wstąpił w obręb szranek mistrz ceremonii; obszedł i obejrzał cały plac boju, aby nie było żadnego podstępu, żadnej przeszkody ukrytej, o którą możnaby zawadzić i upaść. Potem przybyła dama i córka; zasiadłszy na wyznaczonem dla siebie miejscu, zakwefione aż po szyję, z wielką w postawie pokorą. Don Kiszot stał już w szrankach. Wkrótce później ujrzano przybywającego od strony tarasu ogromnego Tosilosa na dzielnym rumaku, pod którego kopytami ziemia tętniała, z przyłbicą zapuszczoną, wyprężonego na siodle, okrytego zbroją ciężką i świecącą; towarzyszyło mu kilku trębaczy. Koń był fryzyjski, szerokopiersisty, maści ślicznej, jabłkowatej. Dzielny zapaśnik dobrze przez księcia został wyuczony, jak ma postępować względem walecznego Don Kiszota z Manszy. Przedewszystkiem miał sobie zalecone nie dobijać go; przeciwnie nawet unikać pierwszego uderzenia, aby uchronić zapalczywego rycerza od nieuchronnej śmierci, gdyby wprost wpadł sam na cios. Tosilos objechał wkoło szranki, a stanąwszy przed damami, przyglądał się czas niejaki tej, która go na męża żądała.<br> {{tab}}Marszałek wezwał Don Kiszota, który się już stawił na placu i wobec Tosilosa zapytał dam, czy się zgadzają, aby Don Kiszot sprawę ich wziął na siebie. Odpowiedziały, że zgadzają się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1180|num=510}}i że wszystko, co w tej mierze uczyni, uważać będą za ważne, dobre i prawne. W tej chwili księstwo ichmość zasiedli na galeryi ponad szrankami, które otaczały tłumy ludu, przybyłe dla przyjrzenia się po raz pierwszy tak krwawej bitwie. Warunkiem głównym było, iż gdy Don Kiszot odniesie zwycięstwo, przeciwnik jego musi się ożenić z córką damy Rodriguez; jeżeliby zaś sam zwyciężonym został, to tamten zwolnionym będzie ze swego słowa i niezobowiązanym do żadnej więcej odpowiedzialności.<br> {{tab}}Mistrz bez ceremonii rozdzielił między zapaśników plac boju i słońce i każdego z nich postawił na właściwem miejscu. Uderzono w bębny, powietrze zagrzmiało hukiem trąb, ziemia się zatrzęsła pod kopytami końskiemi, a w ciekawym tłumie, oczekującym szczęśliwego lub nieszczęśliwego końca walki, serca zadrżały obawą i nadzieją. Nareszcie Don Kiszot, z głębi duszy poleciwszy się Panu Bogu i pani swej, Dulcynei z Toboso, wyglądał tylko, aby dano znak rozpoczęcia boju. Pokojowiec zaś nasz wcale co innego miał w głowie i przemyśliwał jedynie nad tem, co zaraz opowiemy. Zdaje się, iż kiedy stanął przed nieprzyjaciółką swoją i zaczął jej się przyglądać, wydała mu się tak piękną, jak żadna kobieta w życiu, a dzieciak ów z zawiązanemi oczyma, którego pospolicie miłością nazywają, nie chcąc stracić {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1181|num=511}}szczęśliwej sposobności odniesienia tryumfu nad przedpokojową duszą, zaczaił się cicho, wymierzył w lewy bok pokojowca dwułokciową strzałę i przeszył mu serce na wylot. Kiedy więc dano znak rozpoczęcia boju, pokojowiec nasz bujał w zachwycie, nieprzytomny, owładnięty powabami tej, która się stała panią jego woli. Nie dosłyszał odgłosu trąby bojowej, a Don Kiszot, zaledwie pierwszy jej dźwięk doszedł uszu jego, wypuścił rumaka i natarł z całą gwałtownością rozpędu, na jaki Rosynant był w stanie się zdobyć. Poczciwy jego giermek, Sanszo, widząc wypuszczającego się pana, z całego gardła zawołał: — Kwiecie i chlubo błędnych rycerzy! niech cię Bóg prowadzi! niech ci da zwycięstwo, kiedy sprawiedliwość jest za tobą!<br> {{tab}}Tosilos choć widział, że Don Kiszot wali na niego, ani się ruszył z miejsca i z całej siły wołał tylko na marszałka, do którego gdy przybiegł doń, tak przemówił:<br> {{tab}}— Mości panie! wszakże ta walka toczy się o to, czy ja mam żenić się z tą damą, czy nie?<br> {{tab}}— Tak jest — odpowiedziano mu.<br> {{tab}}— A więc — mówił dalej pokojowiec — boję się wyrzutów sumienia, a obciążyłbym je bardzo, gdybym do tej walki stanął. Oświadczani przeto, że się uznaję za zwyciężonego i gotów jestem żenić się z tą damą natychmiast.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1182|num=512}}{{tab}}Marszałek zdziwił się niezmiernie, słysząc to, bo był przypuszczony do całej tajemnicy i nie wiedział, co mu ma odpowiedzieć. Don Kiszot zaś widząc, że przeciwnik nie rusza się z miejsca, wstrzymał konia i stanął w samym środku. Książę nie wiedział, z jakiego powodu walka wstrzymaną została, dopiero aż marszałek doniósł mu co zaszło, zdziwił się niezmiernie i wpadł w wielki gniew.<br> {{tab}}Kiedy to się działo, Fosilos zbliżył się do estrady, gdzie siedziała dama Rodriguez, i głośno do niej przemówił:<br> {{tab}}— Gotów jestem, pani, żenić się z twoją córką i nie chcę drogą sporów i procesów zdobywać sobie tego, co otrzymać mogę spokojnie i na śmierć się nie narażając.<br> {{tab}}Waleczny Don Kiszot usłyszał te wyrazy i tak na nie odpowiedział:<br> {{tab}}— Jeżeli tak, a więc ja wolny jestem i zwolniony z obietnicy mojej, niechże się pobiorą, tego tylko pragnę, a kiedy Pan Bóg mu ją daje, niechże święty Piotr mu ją błogosławi.<br> {{tab}}Książę tymczasem zszedł na taras zamkowy i zbliżywszy się do Tosilosa, zapytał go.<br> {{tab}}— Czy to prawda, rycerzu, że uznałeś się za zwyciężonego i że naglony wyrzutami sumienia, oświadczyłeś się z chęcią zaślubienia tej dziewicy?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1183|num=513}}{{tab}}— Tak jest, książę — odpowiedział Tosilos.<br> {{tab}}— I dobrze zrobił — wtrącił Sanszo — bo się zjeść w kaszy nie dał i swojego dopiął.<br> {{tab}}Tosilos wziął się prędko do rozwiązywania podpinek przyłbicy i prosił, ażeby mu jak najspieszniej w tem dopomożono, gdyż tchu mu brakowało w tem ciasnem więzieniu. Zdjęto mu szyszak co prędzej i twarz jego przedpokojowa na jaw się ukazała. Dama Rodriguez i córka jej spostrzegłszy to, przeraźliwie krzyknęły.<br> {{tab}}— To jakieś oszukaństwo! tak, tak! oszukaństwo nikczemne! Podstawiono Tosilosa, pokojowca księcia pana, w miejsce czcigodnego małżonka. W imieniu Boga i króla domagam się sprawiedliwości za podstęp, że nie powiem oszustwo tak niecne.<br> {{tab}}— Nie martwcie się, panie — zawołał Don Kiszot — to nie podstęp, ani oszustwo, to czarownicy mnie tak prześladują i przez zazdrość sławy, którą pozyskać miałem tein zwycięstwem, twarz małżonka pani zamienili na twarz człowieka, którego pokojowcem księcia mianujecie. Posłuchaj pani rady mojej i na złość wrogom moim i ich podstępowi, oddaj mu pani rękę swoją, bo bez żadnej wątpliwości jest to ten sam, któregoś życzyła sobie na męża.<br> {{tab}}Książę, słysząc to, pomimo gniewu, ledwie nie parsknął od śmiechu.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1184|num=514}}{{tab}}— Tak nadzwyczajne rzeczy wydarzają się rycerzowi Don Kiszotowi — rzekł — że gotówem uwierzyć, iż ten pokojowiec mój nie jest moim pokojowcem. Ale użyjmy także podstępu i zróbmy próbę: odłóżmy małżeństwo na dwa tygodnie, a tego człowieka weźmy pod zamknięcie. Przez ten czas wróci może do właściwej swej postaci, bo złość czarowników przeciw wielkiemu rycerzowi Manszy nie może trwać ciągle, zwłaszcza, gdy się przekonają, że wszystkie ich usiłowania i psoty na nic się nie zdały.<br> {{tab}}— O! ba! mości książę — odezwie się Sanszo — te szatany czarowniki, to upartsze od wszystkich dyabłów i nie wychodzą tak na sucho z moim panem, lecz ciągle mu figle płatają, ani się od nich opędzisz; niedawno, niech ich jasności ogarną! zamienili rycerza zwierciadlanego, którego pan mój pokonał, w bakałarza Karasko z naszej wsi, największego jego przyjaciela, a z naszej pani Dulcynei żebyście wiedzieli co zrobili, prostą chłopkę, jak Pan Bóg przykazał, tylko że jeszcze była szpetniejsza, niż wszystkie, a śmierdziała jak dyabeł i jak mi Bóg miły, bodajem skłamał, jeżeli ten lokaj nie jest lokajem najprawdziwszym.<br> {{tab}}— Niech sobie będzie co chce — odezwie się córka Rodriguez — wolę być żoną pokojowca, niż czyjąbądź metresą.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1185|num=515}}{{tab}}Wszystko to nic nie pomogło, Tosilosa bowiem do ciupy wpakowano, a Don Kiszota ogłoszono zwycięzcą; widzowie rozeszli się bardzo zmartwieni, że nie widzieli zapaśników siekających się na kawałki; motłoch zawsze wpada w rozpacz, kiedy ułaskawienie przyjdzie dla tego, którego spodziewał się widzieć na szubienicy. Książę, księżna i zwycięski Don Kiszot wrócili do zamku; Tosilosa wrzucono do więzienia, a damy Rodriguez cieszyły się, że jakimbądź sposobem zaspokojone zostały w żądaniu, sądząc, że ta awantura skończyć się inaczej nie może, jak tylko małżeństwem, czego przedewszystkiem pragnęły, równie jak i Tosilos. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LVII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jak Don Kiszot pożegnał się z księciem i co mu się przytrafiło z dobrotliwą a skrytą Altisidorą, panną księżnej.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot postanowił nareszcie, odjechać z zamku. Bezczynny ten sposób życia wydał mu się wcale niegodnym i nieodpowiednim zawodem błędnego rycerza i obawiał się, że musi zdać kiedyś Bogu rachunek za czas, bez pożytku dla cierpiącej ludzkości, strawiony. Oznajmiwszy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1186|num=516}}więc ten zamiar dostojnemu gospodarstwu, ośmielił się pożegnać księcia i jego małżonkę. Nie bez wahania i przykrości zezwalał książę na odjazd rycerza, ale nareszcie dał się przekonać i nadmienił, że gdy tego koniecznie potrzebuje, dłużej zatrzymywać go nie będzie. Księżna oddała Sanszowi list od żony.<br> {{tab}}— Czy ja mogłem przypuścić kiedy — zawołał Sanszo ze łzą w oku, po przeczytaniu tego listu — ażeby wszystkie nadzieje i zamiar żony mojej, Teresy, skoro się o wielkorządztwie dowiedziała, jak dym się rozwiały i że znów będę musiał tłuc się z panem po świecie, jak Marek po piekle, za jakiemiś tak marnemi przygodami! W tem człeku przynajmniej pociecha, że Teresisko nie zapomniało przysłać księżnie żołędzi. Gniewałbym się na nią, gdyby była postąpiła inaczej. No i ten podarunek, to nie żadne zdzierstwo, ani kontrybucya, bo już byłem wielkorządcą, kiedy go przysłała. Czem chata bogata, tem rada, dobrze jest wdzięczność choćby najmniejszym darkiem okazać. Goły doszedłem do wielkorządztwa, goły opuszczam tę władzę i z czystem sumieniem powiedzieć mogę: gołym się rodziłem, gołym pozostałem, choć nic nic zyskałem, niewiele straciłem.<br> {{tab}}Tak prawił do siebie Sanszo w dzień odjazdu. Don Kiszot, pożegnawszy się wieczorem z księciem i księżną, zjawił się nazajutrz {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1187|num=517}}uzbrojony na podwórcu zanikowym. Pełno ludzi przyglądało mu się z krużganków, nawet książę i księżna chcieli go jeszcze raz przed odjazdem zobaczyć. Sanszo z mantelzakiem i prowiantem siedział na ośle najszczęśliwszy pod słońcem, bo marszałek księcia wścibił mu w rękę kieskę z dwustu talarami złotem, na koszta podróży, o czem Don Kiszot jeszcze nie wiedział. Skoro tak wszystkich oczy zwracały się na rycerza, nagle z orszaku dam i panien księżnej dał się słyszeć płaczliwy głos Altisidory, która następne doń powiedziała słowa: <poem>{{f|w=90%|Słuchaj, złośliwy rycerzu! Powstrzymaj lejce na chwilę I nie krwaw wychudłych boków Kierowanego źle konia. Spojrzyj, o zdrajco przeklęty, Nie jestem wąż jadowity, Lecz jestem słodkie jagniątko, Co kiedyś owieczką będzie. Tyś igrał, straszny potworze, Z sercem najpiękniejszej damy, Jakiej Dyana na górach, A Wenus w lasach swych nie ma. {{tab}}Srogi Wizeno, zbiegły Eneaszu! {{tab}}Niech ci okrutny Barabasz {{tab}}Towarzyszy w drodze twej. Ty unosisz, o srogości! W zaciśniętych swoich dłoniach Kornej kochanki wnętrzności, Co ci czule serce dała.|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1188|num=518}}<poem>{{f|w=90%|Unosisz trzy nocne chustki I podwiązkę z mojej łydki, Tak gładkiej i takiej białej, Jak Cybelińskie marmury. Pwa tysiące westchnień bierzesz, Których płomień gorejący Zżegłby dwa tysiące Trojan, Gdyby Trojan było tylu. {{tab}}Srogi Wizeno, zbiegły Eneaszu! {{tab}}Niech ci okrutny Barabasz {{tab}}Towarzyszy w drodze twej. Oby Sanszo, ten twój giermek, Serce swe w kamień zamienił, I nie bijać się rózgami, Nie wybawił Dulcynei. Oby ta smutna kochanka Pokutowała z twej winy, Bo wszakże i w moim kraju Niewinni za winnych cierpią. Oby twoje awantury Zmieniły się, w burdy śmieszne, Niech radość twoja w snach ginie, Wierność w zapomnieniu zniknie. {{tab}}Srogi Wizeno, zbiegły Eneauszu! {{tab}}Niech ci okrutny Barabasz {{tab}}Towarzyszy w drodze twej. Niech słyniesz zdrajcy imieniem Od Sewilli do Marcheny, Od Grenady aż do Loja I z Anglii aż do Londynu. Gdy zagrasz w rumel pikietę, Niech króle od ciebie stronią I niech z kart twoich znikają Wszystkie asy i siódemki.|po=12px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1189|num=519}}<poem>{{f|w=90%|Gdy skaleczysz sobie palec, Niech krew potokiem popłynie, A gdy zęby wyrwiesz sobie, Niechaj ci pieńki zostaną. {{tab}}Srogi Wizeuo, zbiegły Eneaszu! {{tab}}Niech ci okrutny Barabasz {{tab}}Towarzyszy w drodze twej.}}</poem> {{tab}}Kiedy tak piękna Altisidora bolesne rozwodziła żale, Don Kiszot ciągle na nią patrzył i uważnie jej słuchał, ale zamiast jej odpowiedzieć, odwrócił się do Sansza, zapytując go:<br> {{tab}}— Przyjacielu Sanszo, powiedz prawdę, czy nie zabrałeś przypadkiem trzech czepków nocnych i podwiązek, o których ta rozkochana dziewica wspomina?<br> {{tab}}— Trzy czepki mam — odrzekł Sanszo — ale o podwiązkach nic a nic nie wiem.<br> {{tab}}Księżna, której o tem nie uprzedzono, bardzo się zdumiała nad zbytnią śmiałością Altisidory, bo chociaż wiedziała, że to wesoła figlarna dzieweczka, ale nie przypuszczała nigdy, ażeby aż do takiego stopnia. Księciu ten żart bardzo się podobał.<br> {{tab}}— Istotnie, mości rycerzu — rzekł do Don Kiszota — niebardzo to właściwy postępek, doznawszy tak gościnnego przyjęcia w zamku moim. Ten rodzaj odwagi nie zgadza się zupełnie z owem męstwem rycerskiem, które ci głos publiczny przyznaje. Zwróć waszeć {{pp|pod|wiązki}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1190|num=520}}{{pk|pod|wiązki}} tej pannie, bo jak nie, to się rozprawimy z sobą i w tej chwili wyzywam waszmość, nie obawiając się żadnych przemian czarnoksięskich.<br> {{tab}}— Niech Bóg uchowa — odparł Don Kiszot — ażebym ja miał wydobywać miecz przeciw waszej najoświeceńszej osobie, co mnie tylu dowodami łaskawości obsypać raczyła! Czepki nocne, ponieważ Sanszo je ma, oddamy tej pannie, co zaś do podwiązek, ani ja, ani on, nic o nich nie wiemy. Niech ta piękna dama poszuka w toalecie swojej, pewnie je znajdzie. Mości książę, nie jestem oszustem i za szlachetną mam duszę, ażebym kiedykolwiek mógł nim zostać. Do niecnego podejrzenia tego pobudziła tę dziewicę uraza rozkochanego serca, którego nie myślałem rozpłomieniać, więc nie mam jej za co przepraszać, ani też waszej książęcej mości, błagam tylko, ażebyś książę pan miał lepsze o mnie wyobrażenie i pozwolił mi w dalszą puścić się drogę.<br> {{tab}}— Puszczaj się, mości rycerzu Don Kiszocie z Manszy — rzekła księżna — oby nas zawsze dochodzić mogły wieści o wielkich waszych czynach! jedź, jedź, obecność twoja nie może być lekarstwem na rany, które miłość tym pannom zadała, co zaś do tej, potrafię ją tak wyleczyć, że nie będzie śmiała mówić nadal impertynencyi.<br> {{tab}}— O mężny rycerzu! — zawołała Altisidora {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1191|num=521}}— błagam cię, racz mnie jeszcze wysłuchać. Przepraszam cię, żem cię obwiniła o przywłaszczenie sobie podwiązek moich, zwracam ci cześć, bo mam je właśnie na sobie. Ale ja jestem tak roztrzepana, jak ta, co to szuka osła, siedząc na nim.<br> {{tab}}— A co? — rzekł Sanszo. — Do mnie to, do mnie powinni się udać, skoro idzie o jaki figielek; to sobie oszusta wybrali! Do dyaska! gdybym chciał kraść, czyż nie miałem sposobności na mojem wielkorządztwie?<br> {{tab}}Don Kiszot, oddawszy nizki ukłon księciu, księżnej i wszystkim przytomnym, spiął Rosynanta i wyjechał z zamku drogą do Saragossy. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LVIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jako tyle przygód Don Kiszota spotkało, że nie wiedział, od której zacząć.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot, harcując na czystem polu i pozbywszy się natarczywości Altisidory, uczuł się w swoim żywiole. W sercu zrodził mu się nowy zapał do szukania przygód i poświęcenia się zawodowi błędnego rycerza.<br> {{tab}}— Swoboda — rzekł do Sansza — jest największym darem, jaki niebo ziemi dać mogło, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1192|num=522}}wszystkie skarby, w łonie ziemi będące, wszystkie bogactwa, które morze w niezgłębionych przepaściach ukrywa, nie dadzą się z nią porównać. Zarówno się życie dla swobody, jak dla czci naraża, a niewola jest najsroższą niedolą. Byłeś naocznym świadkiem, przyjacielu Sanszo, wytwornego życia w tym zamku. Obfitość tam wszystkiego, przyjemności niezwykłe, a jednak co do mnie, przyznam ci się, że wśród tych uczt wystawnych, spożywając te wykwintne potrawy i napoje, zdawało mi się, że mi głód dokucza. Ta obfitość wszystkiego wydawała mi się niedostatkiem, wszystkie te obfite mięsiwa gorzko mi smakowały, niespokojnie mi było na miękkiej pościeli; dbanie o rozkosz zawsze i wszędzie zdało mi się nareszcie nieznośne. Bądź co bądź, nie używałem tego wszystkiego swobodnie, bo to nie moje było, a obowiązek pamiętania o tem, że ktoś nam dobrodziejstwo wyświadcza, jest to pęto z tysiąca węzłów złożone, które nigdy duszy swobody nie daje. Szczęśliwy ten, co mu niebo zsyła żywność i co za nią samemu tylko niebu wdzięcznym być powinien.<br> {{tab}}— Prawda to, panie — wtrącił Sanszo — ale jednak nie można nie być obowiązanym za dwieście talarów złotych, które mi dał marszałek j.&nbsp;o. księcia, a które tu umieściłem w kiesce na żołądku, jako relikwie w potrzebie i kata {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1193|num=523}}plazm, chroniący od przygód, które zawsze napotkać można. W jednym zamku cię nakarmią, napoją, a za to w stu karczmach kijami wyłoją.<br> {{tab}}Rozmawiając tak z sobą błędny rycerz i giermek po sporej mili drogi zobaczyli nagle dwunastu ludzi, obiadujących na murawie. Koło nich w małych odległościach rozciągnięte były dwie białe płachty, które coś przykrywać musiały. Don Kiszot, zbliżywszy się do nich i ukłoniwszy, zapytał co mają pod tem płótnem.<br> {{tab}}— Są to, panie — odrzekł z nich jeden — posągi do ołtarza, który w naszej parafii stawiamy. Niesiemy je na barkach, ażeby się nie potłukły, a przykrywamy, ażeby im wilgoć nie zaszkodziła.<br> {{tab}}— Wielką mi panowie zrobicie przyjemność — rzekł Don Kiszot — jeśli zechcecie mi je pokazać, bo wyobrażam sobie, że posągi, z taką starannością przenoszone, bardzo piękne być muszą.<br> {{tab}}— Spodziewam się — zawołał drugi — sporo też kosztują. Niema ani jednego, za którybyśmy mniej niż pięćdziesiąt czerwonych złotych zapłacili. Patrz pan — zawołał, wstając i odkrywając płótno, pod którem leżał wyzłacany posąg świętego Jerzego na koniu. — Tratuje Święty strasznego smoka i dzidą przeszywa mu paszczę z ową dziarską miną, z którą go zawsze przedstawiają.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1194|num=524}}{{tab}}Don Kiszot popatrzył chwilę na posąg, a potem rzekł zwolna:<br> {{tab}}— Rycerz ten był jednym z najlepszych błędnych rycerzów, jacy kiedykolwiek pod znakami świętej sprawy walczyli; jest to święty Jerzy, który był wielkim opiekunem i obrońcą honoru dam. Zobaczmy drugi, proszę bardzo. — Drugi posąg, był to święty Marcin konno, oddający biednemu połowę opończy.<br> {{tab}}— Ten rycerz — rzekł Don Kiszot — był także z owych chrześcijan przygód szukających i zdaje mi się, że hojność przeważała w nim nad walecznością, jak możesz rozumieć, Sanszo, po tym posągu, gdzie oddaje połowę opończy biednemu. Musiało to być w zimie, bo zapewne latem byłby mu dał całą opończę, miarkując po litościwem jego sercu.<br> {{tab}}— E, musiał on znać przysłowie — rzekł Sanszo — oj mądra to głowa, co daje i chowa.<br> {{tab}}— Masz słuszność, Sanszo — rzekł Don Kiszot, prosząc, żeby mu więcej pokazać.<br> {{tab}}Odkryli następnie wyobrażenie patrona Hiszpanii z mieczem skrwawionym, tratującego Maurów pod kopytami dziarskiego rumaka.<br> {{tab}}— Otóż to mi rycerz — zawołał Don Kiszot — jeden z najsławniejszych awanturników, co walczyli pod sztandarem krzyża. To święty Jakób, przezwany pogromcą Maurów, jeden z największych świętych i najdzielniejszych {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1195|num=525}}rycerzy, jacy kiedykolwiek byli na ziemi, a teraz w niebie.<br> {{tab}}Pokazano następnie świętego Pawła, spadającego z konia, ze wszystkiemi okolicznościami, które zwykle przy nawróceniu — jego dodają.<br> {{tab}}— Święty ten — rzekł Don Kiszot był przez czas niejakiś jednym z najstraszliwszych wrogów kościoła, a następnie jednym z najgorliwszych obrońców; błędny rycerz z powołania, a w wierze niezachwiany aż do śmierci, niestrudzony robotnik w winnicy Pańskiej, który naukę swoją w niebie zaczerpnął, a którą Pan nieba sam mu wykładał. Dzieci, zakryjcie już posągi — rzekł Don Kiszot. — Tak, bracia — dodał jeszcze — to, com widział, daje mi otuchę dobrej przepowiedni, bo święci i rycerze ten sam zawód, co ja, obrali, zawód miecza. Różnimy się tylko pod tym względem, że oni byli świętymi i walczyli podług przepisów niebiańskiego rycerstwa, ja zaś grzesznik, walczę jak ludzie walczą. Oni zdobyli niebo, bo Królestwu Niebieskiemu gwałt wyrządzano, a ja nie wiem, co dotychczas zdobyłem, mimo wszystkich trudów i usiłowań moich. Jednak gdybym wiedział, że najdroższa moja Dulcynea z Toboso wolną jest od trosk i cierpień, co ją trapią, los mój znacznieby się polepszył, głowa przestałaby się kłopotać i możebym wtedy lepszą obrał sobie drogę.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1196|num=526}}{{tab}}— Oby Bóg to zrządził — rzekł Sanszo — aby nam łaskawie dozwolił zapomnieć o dawnych grzechach.<br> {{tab}}Wieśniacy uwielbiali oblicze i rozmowę Don Kiszota, nic a nic nie rozumiejąc, a posiliwszy się, wzięli posągi na bary, pożegnali się z Don Kiszotem i puścili w dalszą drogę. Sanszo przyglądał się panu, jakby go przedtem nie był widział, uwielbiał z zadziwieniem mądrość jego wiadomości o tylu rzeczach i przypuszczał, że niema zdarzenia, ani przygody żadnej w świecie, o którejby nie wiedział najdokładniej.<br> {{tab}}— Dalipan — rzekł do pana — jeśli to, co nam się teraz przytrafiło, można nazwać przygodą, jest to najłagodniejsza i najprzyjemniejsza ze wszystkich, co nam się w wycieczkach naszych przytrafiły. Aniśmy się nie mieli czego obawiać, ani nas kijami nie wygrzmocili, nie nazywano nas gorzej niż po imieniu, jesteśmy cali i zdrowi, głód i pragnienie nie dokuczyło nam. Chwała też Bogu, żem to na własne oczy oglądał, bo dalipan, gdyby mi to kto inny był opowiadał, nigdybym nie uwierzył.<br> {{tab}}— Nieźle mówisz, Sanszo — odrzekł Don Kiszot — czasy nie zawsze do siebie podobne, a to, co tłum nazywa zazwyczaj przepowiednią, ponieważ nie opiera się na żadnej naturalnej przyczynie, mądry nazwie trafem szczęśliwym. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1197|num=527}}Jakiś zabobonny, wyszedłszy kiedyś zrana z domu, spotkał braciszka z zakonu św. Franciszka i jakby spostrzegł smoka, odwrócił się i prędko wrócił do domu. Drugi znów drżał, skoro sól na stół rozsypano, jakby wypadki tak małej wagi mogły być pewnemi oznakami przyszłych nieszczęść. Mędrzec i chrześcijanin nie trwoni czasu na odgadywanie tajemnic nieba, a nie troszcząc się, czy rozkazy nieba wyrażone są w przedmiotach natury, wypełnia ich następstwa pokornie i cierpliwie. Scypio przybywa do Afryki, a wysiadłszy na ląd źle stąpił i padł na ziemię. Zdziwieni jego żołnierze, biorą ten upadek za zły prognostyk, ale on otwierając ramiona, jakby całą ziemię chciał objąć, zawołał: »Mam cię, Afryko, teraz mi się nie wymkniesz.« To też, mój przyjacielu Sanszo, napotkanie tych posągów uważam za traf szczęśliwy.<br> {{tab}}— Wierzę panu, skoro pan tak powiadasz — odparł Sanszo — ale chciałbym, ażebyś mi pan wytłómaczył, dlaczego Hiszpanie przed wydaniem bitwy, wzywając opieki św. Diego Matamoras, wołają: ''Saint Yago y cierra Espana!'' Czyżby Hiszpania przypadkiem otwierała się wtedy i trzeba ją było zamykać? Co to za obrządek?<br> {{tab}}— Jakże mało wiesz, biedny mój przyjacielu — odrzekł Don Kiszot; — przecież Bóg dał Hiszpanii za opiekuna w krwawych bitwach, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1198|num=528}}które dawniej Hiszpanie z Maurami toczyli, wielkiego tego rycerza Różowego krzyża. Z tego to powodu wzywają jego pomocy w bitwach i nieraz widziano go w naturalnej postaci kolącego, tłuczącego, tratującego zastępy wrogów — mógłbym ci sto przykładów takich z historyi Hiszpanii przytoczyć.<br> {{tab}}Sanszo, nie pytając się już więcej, zmienił przedmiot rozmowy i rzekł do pana:<br> {{tab}}— Ale, ale, panie, dziwi mnie nadzwyczaj bezczelność tej Altisidory, panny księżnej pani. Do dyaska? ten łotrzyk, co to go miłością nazywają, musiał ją dyabelnie zranić. Bo to ten malec ślepy rzadko chybia i kiedy człek chce zawołać: stój, już mu wpakuje dwułokciową strzałę w serce. Toćże do pioruna słyszałem, że strzały miłości kruszyły się o uczciwość dziewczyn, ale z tą Altisidorą rzecz się ma zupełnie inaczej, jeszcze się bardziej zaostrzyły, dalipan prawda!<br> {{tab}}— Przyjacielu Sanszo — odparł Don Kiszot — miłość nie ma granic, ani względów żadnych, działa jak śmierć, nie oszczędzająca królów i pasterzy. Skoro obejmie duszę czyją, odejmuje naprzód obawę i wstyd wszelaki. To też widzisz, że go postradała owa Altisidorą, nie obawiając się dać mi do zrozumienia chęci swoich, które budzą we mnie raczej wstręt niż litość...<br> {{tab}}— Otóż znów dziwne okrucieństwo — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1199|num=529}}rzekł Sanszo — i niesłychana niewdzięczność! Gdyby ta biedna dziewczyna do mnie się była odwołała, uległbym jej natychmiast. Pan ma serce, dalipan, z kamienia, a duszę ze spiżu. Bo czego mogło się znów dopatrzeć w panu to biedne stworzenie, ażeby aż tyle robić z siebie? Gdzież do dyabła ta twarz, mina i piękność, co ją zachwyciły? Sto razy przyglądam się panu od stóp do głów i bez pochlebstwa, nie dostrzegłem nic takiego, od czegoby się prędzej można rozkochać niż przestraszyć. A przecież mówią, że piękność pobudza miłość, widać ta głupia nie rozumie się na tem, albo też może oczarowana!<br> {{tab}}— To nie wiesz, Sanszo, że są dwa rodzaje piękności: ciała i duszy? Piękność duszy objawia się w rozumie, w zacności, w dobrym postępku, w sposobie znalezienia się, a to wszystko może być połączone ze szpetnością. Ten rodzaj piękności, skoro się go pojmie, łacniej wzruszy od wszystkich piękności ciała, prędzej działa i pociski jego trwalsze. Co do mnie, Sanszo, wiem, że nie jestem piękny, ale też nie jestem potworem, a na uczciwego człowieka to dosyć — może się podobać białogłowie.<br> {{tab}}Rozmawiając w ten sposób, wjechali nieznacznie do lasku, zbaczając z gościńca. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1200|num=530}}Don Kiszot, nieuważając, zaplątał się w sieci z zielonych sznurków, o drzewa zawiązanych.<br> {{tab}}— Sanszo — rzekł — jeśli się nie mylę, otóż znów jedna z najdziwniejszych przygód pod słońcem! Przysiągłbym, że czarnoksiężnicy, co mnie prześladują, postanowili zaplątać mnie w te sieci i zatrzymać w podróży, mszcząc się za nieczułość moją dla Altisidory. Mylą się jednak bardzo, mimo wszystkich podstępów i chytrości; bo gdyby te siatki tkane były z twardych dyamentów i twardsze od tych, co to zazdrosny bożek ognia zrobił dla schwytania Wenery z Marsem, skruszę je tak łatwo, jakby były z kruchej trzciny.<br> {{tab}}Mówiąc to, chciał przedrzeć się z Rosynantem przez siatkę, gdy wtem zobaczył wychodzące z gęstwiny lasu dwie bardzo ładne pasterki, to jest ubrane jak pasterki, z tą różnicą, że miały na sobie bardzo bogate suknie z materyi złotem naszywanej. We włosach, w tysiąc loków zwiniętych, wplecione miały girlandy z lauru, mirtu i innych kwiatów, mogły zaś liczyć najwięcej od piętnastu do szesnastu lat wieku. To spotkanie się Don Kiszota z pasterkami, obustronnie niespodziewane, zdziwiło jednych i drugich i skłoniło do chwilowego milczenia. Nareszcie jedna z pasterek odezwała się do Don Kiszota:<br> {{tab}}— Wstrzymaj się, mości kawalerze, i nie krusz tych siatek, któreśmy tu dla zabawy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1201|num=531}}kazały nawiązać, a nie dla zastawienia ci sideł, a ponieważ przypuszczam, że chciałbyś pan wiedzieć, co tu porabiamy i kto jesteśmy, w krótkich słowach opowiem to panu.<br> {{tab}}Nasza wieś o dwie mile stąd; mieszka tam w okolicy bardzo wiele bogatej szlachty; kilka osób z jednej rodziny umyśliło zrobić sobie zabawę w tem miejscu, jednem z najprzyjemniejszych w okolicy. Niby to jest dla nas nowa Arkadya pasterska, mężczyźni przebrali się za pasterzów, a panny za pasterki. Dlatego też nauczyliśmy się wszyscy na pamięć sielanek Garcilasa i Camoensa, portugalskiego poety, co je w rodzinnym pisał języku. Jesteśmy tu dopiero od wczoraj, rozbić kazaliśmy namioty pod drzewami, nad brzegiem strumienia, co wszystkie okoliczne łąki skrapia, a ubiegłej nocy zastawiono te siatki, w które małe ptaszki łapiemy. Jeśli pan do naszego zebrania chcesz należeć, będzie to nam bardzo przyjemnie i zaręczam panu, że cała kompania ucieszy się zarówno jak ja, bo smętność nie ma u nas miejsca.<br> {{tab}}— Istotnie, piękna damo — odparł Don Kiszot — nie sądzę, żeby Akteon bardziej się zadziwił, zoczywszy znienacka Dyanę w kąpieli, odemnie, kiedym piękność pani obaczył. Pochwalam bardzo tę rozrywkę tak niewinną a przyjemną, i tysiąc dzięków pani składać {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1202|num=532}}śmiem za jej łaskawe zaproszenie. Jeśli pani uczynisz mi zaszczyt, uważając mnie za zdolnego do wyświadczenia jej jakiej przysługi, rozkaz tylko, a zaręczam pani, iż prędko i dokładnie wykonam jej zlecenie, bo mojem powołaniem jest karcić niewdzięczność, robić dobrze wszystkim, zwłaszcza też osobom pani płci, stanu i zasługi. Nie lękam się nawet powiedzieć, że gdyby te siatki, co tak małą przestrzeń zajmują, okrywały całej ziemi powierzchnię, prędzejbym przedarł się do nowych jakich światów, niż śmiał zerwać ten sprzęt rozrywki pani. Nie będziesz wątpić, pani, o tem, co mówiłem, skoro się dowiesz, że mówi do ciebie Don Kiszot z Manszy, jeśli ta nazwa doszła do wiadomości pani.<br> {{tab}}— A mój Boże — zawołała druga pasterka — co za traf szczęśliwy, kochana siostro! Ten pan, co go widzisz, jest to najdzielniejszy, najuczciwszy i najbardziej rozkochany rycerz na świecie, jeśli historya życia jego nie kłamie. Czytałam ją i założę się, że ten uczciwiec co na osiołku siedzi, jest to Sanszo Pansa, giermek jego, najpocieszniejszy człowiek pod słońcem.<br> {{tab}}— Nie myli się panienka — odrzekł Sanszo — to ja jestem tym pociesznym i tym giermkiem, o którym panienka mówi, a ten pan, to mój pan. ten sam Don Kiszot z Manszy, którego historya jest w książce.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1203|num=533}}{{tab}}— Czy to prawda, siostruniu? — zagadnęła druga pasterka. — Ach! istotnie, trzeba ich prosić, żeby z nami zostali, całe towarzystwo bardzo się ucieszy. Słyszałem ja już bardzo wiele od ciebie o panu rycerzu, ale mówią jeszcze, że pan jesteś najwierniejszym kochankiem pod słońcem i że pańską damą jest jakaś pani Dulcynea z Toboso, najpiękniejsza podobno kobieta w całej Hiszpanii.<br> {{tab}}— I słusznie mówią — odparł Don Kiszot — jeśli tylko piękność pani nie odbiera jej pierwszeństwa. Ale piękne damy, nie traćcie darmo czasu na zatrzymywanie mnie, bo obowiązki wyraźne mojego zawodu nie pozwalają mi nigdzie kosztować odpoczynku.<br> {{tab}}Nadszedł tymczasem brat tych panien, przebrany za pasterza bogato i wytwornie. Siostra powiedziała mu, że to jest właśnie sławny Don Kiszot z Manszy z giermkiem Sanszo, o którym już musiał czytać historyę. Młody pasterz powiedział komplement bardzo grzeczny Don Kiszotowi i prosił tak usilnie, żeby się raczył udać z nim do namiotu, że rycerz nie mógł odmówić. Tymczasem krzyk się rozległ i mnóstwo rozmaitych ptaków, zwiedzionych barwą siatek, wpadło w siatki owe z zielonych nici. Wszystkie osoby, około pięćdziesięciu, przebrane za pasterzów i pasterki, zebrały się w terą miejscu, a dowiedziawszy {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1204|num=534}}się, że to Don Kiszot z Sanszem, o którym historya wszędzie już krążyła, zaprowadzili go z sobą do namiotu, gdzie zastawiono właśnie obiad. Zmuszono rycerza do zajęcia pierwszego miejsca, do czego dał się skłonić po wielu ceregielach, a w czasie obiadu wszyscy mu się bacznie przyglądali i byli dla niego z uwielbieniem. Po skończonym obiedzie Don Kiszot, obejrzawszy się naokoło, rzekł głośno i poważnie:<br> {{tab}}— Największym grzechem, według mnie, jest niewdzięczność, niektórzy mówią, że pycha jest większym, ale moje zdanie popiera to, że mówią, iż w piekle pełno jest niewdzięcznych, a o innych nie wspominają. Odkąd władam rozumem, usiłowałem zawsze unikać hańbienia się tą {{Korekta|zdrodnią|zbrodnią}}, a jeśli za dobry dla mnie uczynek dobrym uczynkiem nie mogę się wywzajemnić, odpłacam dobrą chęcią i wolą, a dla okazania uczucia mojego ogłaszam je przed światem całym, bo kto głosi dobrodziejstwo otrzymane, dowodzi, że nie od niego zawisło wynagrodzenie, ale ponieważ po większej części obdarzeni znacznie niżej stoją od obdarzających, niewłaściwie jest, że tylko samemi odpłacają dziękczynieniami. Bóg, który jest nieskończenie wyżej nad tym światem, ciągle, w każdej chwili świadczy nam łaski i dobrodziejstwa, wobec {{Korekta|kłórych|których}} cała wdzięczność {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1205|num=535}}ludzka jest prawie żadną, dlatego, że nieskończona zachodzi różnica pomiędzy Stwórcą a stworzeniem. Jednak ludzie niekoniecznie są niewdzięczni względem Boga, jeśli brak możności zastępują dobrą chęcią, dziękczynieniem i przyznaniem się do własnej niemocy. Panowie, jestem względem was w tem samem położeniu, obsypaliście mnie grzecznościami i najlepiej przyjęli, a nie mogąc wam okazać wdzięczności, wyrównywającej waszemu dobremu uczynkowi, ograniczam się na możności mojej i ofiaruję wam to, co posiadam, to jest, będę mówił wciąż, dwa dni z rzędu przez drogę do Saragossy, że te przebrane pasterki są najpiękniejsze i najgrzeczniejsze dziewice na świecie całym, wyjąwszy jednak, nie obrażając nikogo, nieporównanej Dulcynei z Toboso, jedynej pani myśli i uczuć moich.<br> {{tab}}Don Kiszot zamilkł po tej pięknej odezwie, a Sanszo, uprzedzając wszystkich, zawołał:<br> {{tab}}— Czy podobna, żeby święta ziemia mogła nosić takich ludzi, co śmią twierdzić, że mój pan jest waryat? {{Korekta|Powiedcież|Powiedzcież}} państwo, czy sam proboszcz wiejski, choćby najuczeńszy i najrozumniejszy, lepiej mówić potrafi od jaśnie pana Don Kiszota. czy jakikolwiek błędny rycerz zdoła ofiarować to, co on ofiarował?<br> {{tab}}Don Kiszot, zwracając się nagle do Sansza i patrząc na niego z gniewem i wściekłością; {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1206|num=536}}{{tab}}— Czy podobna, o Sanszo — zawołał — żeby mógł się znaleźć na ziemi człowiek tak głupi, coby zaprzeczył temu, że jesteś niedorzecznym i złośliwym cymbałem? Co wasana ośmiela, bezczelny impertynencje, do mieszania się w nieswoje sprawy? Dosyć tego, ruszaj osiodłać Rosynanta, a ja wypełnię to, com przyobiecał, a ponieważ mam słuszność za sobą, uważaj za zwyciężonych tych, coby się sprzeciwiać śmieli.<br> {{tab}}Powiedziawszy to, wściekły, wstał pośpiesznie od stołu, tak, że obecni nie mogli wnioskować dokładnie o jego rozumie, czy też głupocie. Prosili go, żeby wyzwania tak daleko nie posuwał, zaręczając, że przekonani są o jego wdzięczności bez wymagania dowodów, a co do reputacyi, nie potrzebował szukać nowego odznaczenia dla męstwa tak znanego już w jego historyi. Nie zmieniło to jednak zamiaru Don Kiszota, wsiadł na Rosynanta, ujął tarczę, naprężył spisę i stanął na środku gościńca, a za nim Sanszo i tłum pasterzy, ciekawych następstwa tego zuchwałego postanowienia.<br> {{tab}}Don Kiszot zawołał donośnie, podnosząc się nieco na strzemionach:<br> {{tab}}— Przechodnie wszyscy, ktokolwiek jesteście, rycerze błędni, czy giermkowie, piesi, czy konni, co przejeżdżacie, przechodzicie, lub macie przechodzić tym gościńcem, dowiedzcie się, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1207|num=537}}Don Kiszot z Manszy, rycerz błędny, czeka tu i utrzymuje, że nimfy, zamieszkujące te łąki i knieje, przewyższają w piękności i powabach wszystkie piękności na ziemi, wyjąwszy panią duszy mojej, Dulcyneę z Toboso, a ktoby ośmielił się nie przystać na to, niech przybywa, oczekuję go!<br> {{tab}}Po dwakroć powtórzył te wyrazy, a żaden rycerz błędny ani razu go nie usłyszał.<br> {{tab}}Traf dopomógł jego postanowieniu. Zbliżał się właśnie tłum konnych, razem jadących, po większej części ze spisami w rękach. Towarzyszący Don Kiszotowi, skoro ich tylko postrzegli, oddalili się nieco, widząc, że niebezpiecznie zostawać na gościńcu. Don Kiszot sam tylko z niezachwianą odwagą oczekiwał ich i Sanszo stał za nim, skrywszy się za Rosynanta. Konni zbliżyli się, a przywódca zaczął wołać na Don Kiszota:<br> {{tab}}— Czemuż gapiu, z drogi nie zjeżdżasz, czy chcesz, żeby cię byki na kawałki {{Korekta|zozszarpały|rozszarpały}}?<br> {{tab}}— Chamy — odezwał się Don Kiszot — a toście też natrafili na takiego, coby się miał byków obawiać! Wyznajcie, nikczemni, wyznajcie, że to, co utrzymywałem, jest prawdą, a nie, to gotujcie się do walki!<br> {{tab}}Człowiek ten nie miał czasu odpowiedzieć, ani Don Kiszot zejść z drogi, bo gromada {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1208|num=538}}byków, wołów, poganiaczów i pastuchów potrąciła naszego rycerza i giermka, zwaliła obudwu na ziemię razem ze szkapami i srodze potratowawszy, ruszyła dalej.<br> {{tab}}Don Kiszot powstał nagle; pomieszany upadkiem i zwolna przyśpieszając kroku, zaczął biedź za gromadą, wołając z całych sił:<br> {{tab}}— Hola! chamy, wstrzymajcie się, jeden to rycerz was wyzywa, a nie zwykł on przebaczać uciekającemu wrogowi.<br> {{tab}}Don Kiszota czy nikt nie słyszał, czy też nie zwracał uwagi na prośby, gromada coraz się bardziej oddalała, a rycerz zbity, strudzony i rozgniewany, że uszli jego zemsty, zmuszony był usiąść na ziemi, czekając na Sansza, który wkrótce przybył z Rosynantem i osiołkiem, tak potłuczonymi, że zaledwo na nogach ustać mogli. Awanturnicy nasi wsiedli na koń i zawstydzeni tą niedorzeczną przygodą, pojechali dalej gościńcem, nie pożegnawszy się z pasterzami nowej Arkadyi. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LIX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka Don Kiszotowi przytrafiła się przygoda, którą istotnie awanturą nazwać można.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Nad świeżem i przeźroczystem źródłem, oblewającem malowniczo zielony gaik, awantur {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1209|num=539}}nicy nasi odpoczęli sobie. Rozkiełznawszy Rosynanta i burego, otrzepali kurz z sukien, obmyli sobie ręce i twarze i odwilżyli usta. Potem Sanszo. najczujniejszy i najprzemyślniejszy z giermków, udał się do tłomoczka, a wydobywszy nieco żywności, rozłożył przed panem na murawie. Don Kiszot tak był stratowany srodze, że nie myślał o jedzeniu, a Sanszo, przez wrodzoną uległość, nie śmiał pierwej od pana dotknąć mięsiwa, ale widząc, że pan jego zaczyna błąkać się w zwykłych marzeniach, wybił sobie z głowy względy uszanowania i zaczął żwawo pożywać, jakby od dwóch tygodni nic w ustach nie miał.<br> {{tab}}— Jedz, przyjacielu Sanszo — rzekł Don Kiszot — jedz, używaj przyjemności życia, na których się lepiej odemnie rozumiesz, a mnie pozwól umrzeć w nieszczęść moich ostateczności. Urodziłem się, Sanszo, na to, żeby żyć umierając, ty zaś, żeby umrzeć jedząc. Tak, tak, prawdę ci powiadam, boć sławny jestem w historyi o życiu mojem ogłoszonej, sławniejszy w czynach moich, uczciwy w postępkach, poważają mnie książęta, wszystkie damy czczą i kochają, a jednak, kiedy właśnie miałem prawo spodziewać się palm, wawrzynów i tryumfów, na które męstwo moje i wojownicze zasługują czyny — nikczemne, obmierzłe bydlęta tratują mnie na gościńcu, a wszyscy, co {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1210|num=540}}dowiedzą się o tej przygodzie, słusznie pogardzać mną będą. Mniemasz, przyjacielu, że gorycz tej okropnej myśli nie zdoła przytępić zębów, odjąć smaku, umysłu i ciała przygnębić? Wierz mi; dziecko moje, że nie mam odwagi podnieść ręki do ust, to też postanowiłem umrzeć z głodu śmiercią najstraszniejszą ze wszystkich.<br> {{tab}}— To pan daleki bardzo — odrzekł Sanszo, połykając chciwie — od zrozumienia przysłowia: Niech śmierć tnie obuchem, byle z pełnym brzuchem. Ja zaś nie jestem taki głupi, żebym się miał sam uśmiercać, i będę zawsze tak robił jak szewc, co to rozciąga skórę zębami, przedłużać będę życie, jedząc aż do śmierci. Dalipan, panie, niema większego głupstwa od rozpaczy, jeszcze nikt na niej dotychczas nie wyszedł dobrze. Wierzaj mi pan, zjedz pan trochę, a zjadłszy, prześpij się ze dwie godziny na trawie, brzuchem do góry. Jeżeli panu nie będzie lepiej, powiesz pan wtedy, żem osieł.<br> {{tab}}Don Kiszot dał się namówić nareszcie, wiedząc sam, że filozofia naturalna lepszą jest od wszystkich rozumowań, i rzekł do Sansza:<br> {{tab}}— Sanszo, mój synu, gdybyś chciał zrobić to dla mnie, o co cię prosić będę, ulżyłbyś wielce cierpieniom. Kiedy ja, słuchając twojej rady i dla odpoczynku, zdrzemnę się nieco, oddal się stąd, weź uzdę Rosynanta i wylicz nią sobie po plecach tylko trzysta lub czterysta {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1211|num=541}}batów bo winieneś przecie trzy tysiące trzysta batów, za rozczarowanie Dulcynei, bo doprawdy wstyd, żeby ta dama przez twoją niedbałość mogła się w takim stanie znajdować.<br> {{tab}}— Trzeba o tem pomyśleć — odparł Sanszo. — Tymczasem prześpijmy się nieco obadwa, a potem zobaczymy co zrobić wypadnie. Myśli pan, że to rozsądnie wychłostać się tak samemu z zimną krwią, zwłaszcza, kiedy baty spadają na ciało osłabione i źle żywione? Niech pani Dulcynea nabierze trochę cierpliwości, wkrótce zjawię się u niej niespodziewanie, najokropniej batem ochłastany. Do śmierci wszystko jest życiem, to jest, że nigdy niema nic straconego, zawsze doczekać się można wszystkiego, a ja nie zapomnę dotrzymać obietnicy.<br> {{tab}}Don Kiszot, podziękowawszy Sanszowi, rozciągnął się z nim na murawie, a Rosynant i bury, niespętane, wierzgały i pasły się na łące.<br> {{tab}}Już było późno, kiedy się awanturnicy nasi obudzili i spiesznie wsiedli na koń, ażeby wcześniej zajechać do gospody, która wydawała im się odległą o milę; powiadam gospody, bo tak ją nazwał Don Kiszot, na przekór zwyczajowi nazywania wszystkich gospód zamkami, co niewymownie ucieszyło Sansza. Zajechawszy, zapytali karczmarza, czy znajdzie się dla nich miejsce. Odpowiedział im, że się znajdzie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1212|num=542}}nietylko miejsce, ale i wszelkie wygody, jakich im się tylko zażąda. Zsiedli więc z rumaków, a Sanszo, umieściwszy rzeczy w stancyi, od której klucz dał mu karczmarz, przywiązał Rosynanta i burego do żłobu w stajni i wrócił do pana, który usiadł na cembrowinie studni. Kiedy pora wieczerzy nadeszła, Don Kiszot poszedł do stancyi. a Sanszo zapytał się tymczasem gospodarza, co ma na wieczerzę.<br> {{tab}}— Wymień pan tylko — odrzekł karczmarz — mięso, czy ryby, wszystko w tej chwili na panów usługi, nigdy jeszcze zająców, króliczków, kuropatw, słomek, zwierzyny i drobiu nie zabrakło u mnie.<br> {{tab}}— Nam tyle nie potrzeba — odparł Sanszo — poprzestaniemy na parze kurcząt, pan mój jest bardzo delikatny, je mało i ja także nie jestem największym żarłokiem w świecie.<br> {{tab}}— Co do kurcząt — odrzekł gospodarz — już ich niema, niestety, jastrząb pożarł mi wszystkie.<br> {{tab}}— No, to każ nam dać, panie gospodarzu — rzekł Sanszo — tłustą i kruchą pulardkę.<br> {{tab}}— Pulardę! — zawołał gospodarz, tupiąc nogą — do licha, posłałem wczoraj pięćdziesiąt pulard na targ do miasta, ale może co innego pan rozkaże?<br> {{tab}}— Musisz pan mieć zapewne kawał cielęciny lub młodej kożiiny? — zapytał Sanszo.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1213|num=543}}{{tab}}— Na nieszczęście, nie mam w tej chwili, zrana ostatni mi zjedli kawałek — odrzekł gospodarz — ale na przyszły tydzień będę miał z pewnością.<br> {{tab}}— E! — rzekł Sanszo — właśnie nam też tego potrzeba, ręczę, że wszystkie te wielkie zapasy skończą się na jajach i słoninie.<br> {{tab}}— Bardzo to dobry pomysł — rzekł gospodarz — ale mówiłem panu, że niema kur, skądże jaj wezmę? Może pan na czem innem poprzestanie, a dajmy pokój wszystkim tym przysmaczkom!<br> {{tab}}— E! do stu dyabłów, skończmyż raz, mości gospodarzu — zawołał Sanszo — powiedz wasan prędzej, co masz na wieczerzę, i nie nudź mnie dłużej.<br> {{tab}}— Chcesz pan wiedzieć, co mam? — odrzekł gospodarz — oto mam dwie nogi wołowe świeżuteńkie, gotowiuteńkie z cebulą i musztardą, królewska potrawa!<br> {{tab}}— Nogi wołowe — odrzekł Sanszo — zatrzymuję dla mnie, niech nikt nie waży się ich dotknąć, zapłacę drożej, do dyaska! toć to moje najulubieńsze jadło!<br> {{tab}}— Zachowam je dla pana — odrzekł gospodarz — bo goście moi jacyś ludzie w znaczeniu widać mają tu z sobą kucharza i wszelkie zapasy.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1214|num=544}}{{tab}}— Co do znaczenia — rzekł Sanszo — mój pan nikomu nie ustępuje, ale zawód jego nie pozwala mu wozić z sobą kucharza i służby. My sobie jemy bez ceremonii na łące, czasem tylko orzechy laskowe lub kasztany.<br> {{tab}}Rozmowa na tem się skończyła, a choć gospodarz zapytywał się, jaki obowiązek jego pana, Sanszo odszedł nie odpowiedziawszy. Kiedy godzina wieczerzy nadeszła, gospodarz zaniósł wychwaloną potrawę do stancyi Don Kiszota, który zabrawszy się do spożycia, usłyszał z {{Korekta|sąsiednej|sąsiedniej}} stancyi, denkiem z trzciny przepierzeniem odgrodzonej, następującą rozmowę:<br> {{tab}}— Proszę pana, Don Geronimo, przeczytajmy jeszcze jeden rozdział z drugiej części Don Kiszota, zanim przyniosą wieczerzę<ref>Niejaki Avellada napisał i wydał wkrótce po pojawieniu się pierwszej części „Don Kiszota“ Cervantesowskiego część drugą jako ciąg dalszy. Później dopiero wydał Cervantes swoją cześć drugą dzieła. ''(Uwaga Redakcyi.)''</ref>.<br> {{tab}}Skoro nasz rycerz usłyszał swoje nazwisko, wstał od stołu i zaczął słuchać uważniej. Don Geronimo odpowiedział:<br> {{tab}}— Skądże ci przyszła taka ochota do przeglądania tych niedorzeczności, mości Don Juanie? Przeczytawszy pierwszą część Don Kiszota, co za przyjemność zabierać się do drugiej!<br> {{tab}}— Zgoda — odparł Don Juan — ale niema znów książki tak złej, w którejby czegoś {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1215|num=545}}dobrego znaleźć nie można. A co mnie najbardziej gniewa, to, że Don Kiszot przestał się kochać w Dulcynei z Toboso.<br> {{tab}}Na te słowa zatrząsł się z gniewu Don Kiszot i zawołał na całe gardło:<br> {{tab}}— Ktokolwiek śmie powiedzieć, że Don Kiszot z Manszy zapomniał lub może zapomnieć Dulcynei z Toboso, kłamie najbezczelniej, dowiodę mu tego z bronią w ręku, bo nieporównanej Dulcynei z Toboso nie można zapomnieć. Zapomnienie to niegodne jest Don Kiszota z Manszy; wierność jest godłem jego, a zawodem dotrzymanie jej niezachwianie aż do śmierci!<br> {{tab}}— Kto tam mówi? — zapytano z drugiej stancyi.<br> {{tab}}— A któż — odrzekł Sanszo — jeżeli nie sam pan Don Kiszot z Manszy, który dowiedzie bardzo dobrze tego, co powiada i kiedykolwiek powiedzieć może.<br> {{tab}}Zaledwie Sanszo to powiedział, drzwi się otwierają, Don Geronimo i Don Juan wbiegają do stancyi, a jeden z nich, rzucając mu się na szyję, powiada:<br> {{tab}}— Obecność pańska nie uchybia sławie pana, jak sława obecności, mości rycerzu! Jesteś pan zapewne rzeczywisty Don Kiszot z Manszy, gwiazda i ozdoba błędnego rycerstwa, naprzekór temu, co ośmielił się przybrać nazwę waszą i {{pp|usi|łuje}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1216|num=546}}{{pk|usi|łuje}} zaćmić blask waszych wielkich czynów, jak się to okazuje z książki, którą wam przywiozłem.<br> {{tab}}Don Kiszot. nic nie mówiąc, wziął książkę i przejrzawszy nieco kilka kartek, zwrócił.<br> {{tab}}— W tych kilku ustępach — rzekł — które pobieżnie w tej książce przeczytałem, znalazłem trzy rzeczy godne nagany. Naprzód; kilka słów w przedmowie, powtóre; język aragoński, bo często brak przedimków, potrzecie: dowód, że autor jest nieukiem, że myli się i chybia w najważniejszej części historyi, nazywając żonę Sanszo Pansy, giermka mojego, Maryą Guttierez miasto Teresą Pansa, rzeczy wistem jej nazwiskiem. Autor zaś myląc się w tak ważnym przedmiocie, może się i w innym pomylić.<br> {{tab}}— A to mi dopiero panicz, ten historyk — wtrącił Sanszo — jemuż to się mieszać do naszych czynów, kiedy śmie nazywać żonę moją, Teresę, Maryą Guttierez. Oh! panie, przeczytaj no pan jeszcze raz tę książkę, proszę pana, chciałbym dowiedzieć się, czy mówiąc o mnie, nie zmienił także mojego nazwiska.<br> {{tab}}— Jak widzę, mój przyjacielu — odrzekł Don Geronimo — to jest Sanszo Pansa, giermek pana Don Kiszota?<br> {{tab}}— Tak jest, panie, to ja sam i przykroby mi było, gdyby to miał być kto inny.<br> {{tab}}— Istotnie — rzekł kawaler — nowy ten autor nie opisuje tak wasana, jak zdajesz się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1217|num=547}}na to zasługiwać. Robi z ciebie żarłoka i prostaka wcale niepociesznego, słowem, zupełnie to inny Sanszo, niż w pierwszej części historyi twojego pana.<br> {{tab}}— Niech mu Bóg przebaczy — odrzekł Sanszo — lepiejby zrobił, gdyby zupełnie o mnie zapomniał.<br> {{tab}}Kawalerowie zaprosili Don Kiszota do swojej izby na wieczerzę, wiedząc, że w tej gospodzie nie dostanie nic takiego, coby godne było jego osoby. Don Kiszot, uprzejmy i grzeczny, nie dał się prosić i odszedł z kawalerami. Sanszo owładnął wyłącznie potrawkę z nóg wołowych, ale zaprosił do uczestnictwa gospodarza. Jedli z najlepszym smakiem, jakby jakie specyały, popijając, gawędząc i śmiejąc się serdecznie. Don Juan tymczasem zapytał się Don Kiszota, czy ma teraz jakie wiadomości o Dulcynei z Toboso, czy poszła za mąż, czy ma dzieci, czy nie w ciąży przypadkiem, i nakoniec, czy myśli kiedy wynagrodzić bohaterską stałość pana Don Kiszota z Manszy.<br> {{tab}}— Dulcynea — odrzekł Don Kiszot — jeszcze jest panną, zamiary moje są stalsze niż kiedykolwiek, a jej surowość zawsze ta sama, ale piękność jej przemieniła się w szpetność ordynaryjnej chłopki.<br> {{tab}}I natychmiast opowiedział im zaczarowanie Dulcynei, wypadek w jaskini Montesinos, {{pp|spo|sób}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1218|num=548}}{{pk|spo|sób}} doradzany przez Merlina na odczarowanie jego damy, to jest baty, które Sanszo miał sobie sam. wypalić. Panowie ci zachwyceni byli, dowiedziawszy się z ust samego Don Kiszota przygód jego życia i zadziwieni tylu bzikami, oraz wytwornym sposobem opowiadania ich, brali go raz za waryata, to znów za człowieka ze zdrowym rozsądkiem, nie mogąc powziąć o nim dokładnego wyobrażenia. Sanszo po wieczerzy, zostawiwszy gospodarza w stanie dosyć wesołym, udał się także do stancyi tych panów i rzekł, wchodząc:<br> {{tab}}— Dalipan, proszę panów, ten, co napisał tę książkę, nie ma ochoty być długo ze mną w przyjaźni, ale chciałbym jednak, ażeby nazwawszy mnie już żarłokiem, nazwał mnie też i pijakiem.<br> {{tab}}— A nie inaczej, zaręczam ci — odrzekł Don Geronimo — ale już nie przypominam sobie w którem miejscu. Wiem tylko, że jego Sanszo jest niedorzecznym, złym żartownisiem, gdy tymczasem dość spojrzeć na oblicze szanownego Sansza, ażeby się przekonać, jak dalece autor jest oszczercą.<br> {{tab}}— Wierzcie mi, panowie — rzekł Sanszo — Sanszo i Don Kiszot w waszej książce muszą być zupełnie innymi ludźmi, niż Sanszo i Don Kiszot w historyi Benengeli’ego, gdzie pan mój jest mądry, waleczny i rozkochany, a ja prostak i wesoły, ale nie żarłok i pijak.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1219|num=549}}{{tab}}— Tego samego jestem zdania — rzekł Don Juan — i oprócz Cid Hameta, trzeba zabronić, aby pierwszy lepszy autor ośmielił się opisywać czynów wielkiego Don Kiszota, tak jak Aleksander zabronił, ażeby ktokolwiek, oprócz Apellesa, ośmielił się portret jego malować.<br> {{tab}}— Niech kto chce konterfekt mój robi — rzekł Don Kiszot — ale niech się ma na baczności, nim się do niego zabiorze, bo i mnie już brak cierpliwości.<br> {{tab}}— I cóż można zrobić nieprzyjaznego Don Kiszotowi — rzekł Don Juan — za coby się pomścić nie potrafił, chyba, że sam zechce się uzbroić w tarczę cierpliwości, która, jak sądzę, nie jest najmniejszą z jego cnót!<br> {{tab}}Przepędzili część nocy na takich rozmowach, ale mimo wszystkich fortelów Don Juana, ażeby znaglić Don Kiszota do czytania dalej tej książki, czy przypadkiem na inneby nie natrafił niedorzeczności, rycerz przystać na to nie chciał, mówiąc, że tak jakby przeczytał, że uważa ją całą za kłamliwą napaść. Gdyby zaś przypadkiem autor miał się kiedy dowiedzieć, że mu wpadła do rąk, nie chciał, ażeby pismak mógł przypuszczać, że się zajął przeczytaniem jej, bo uczciwy człowiek nietylko nie powinien zatrzymywać myśli nad przedmiotami brudnymi i nieprzyjemnymi, ale i oczy od nich odwracać.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1220|num=550}}{{tab}}Don Juan zapytał go, jakie w tej chwili ma zamiary i dokąd jedzie. Odpowiedział, że udaje się do Saragossy na igrzyska, które w tej porze rok rocznie tam się odbywają. Don Juan powiedział mu jeszcze, że w owej książce jest wzmianka, jak Don Kiszot miał się znajdować w tem samem mieście w czasie wyścigów do pierścieni, jak biedak bez pomysłu i rozumu, śmieszny, kutwa w ubraniu i przyborach, ale bogaty w niedorzeczności i bziki.<br> {{tab}}— Jeśli o to idzie — odparł Don Kiszot — nowy historyk będzie miał oczywiste zaprzeczenie, noga moja nie postanie w Saragossie i wszyscy przekonają się, że nie jestem tym Don Kiszotem, którego on opisuje.<br> {{tab}}— Bardzo waszmość dobrze zrobisz — rzekł Don Geronimo — właśnie też są turnieje w Barcelonie, gdzie wielmożność wasza waleczność swoją będzie mógł okazać.<br> {{tab}}— To jest właśnie mój zamiar, a ponieważ już czas udać się na spoczynek, żegnam waszmość panów i proszę zaliczyć mnie w poczet najlepszych przyjaciół i najwierniejszych sług swoich.<br> {{tab}}— Raczcie panowie i mnie zrobić ten zaszczyt — dodał Sanszo — może się wam będę mógł na co jeszcze przydać.<br> {{tab}}Pan i sługa odeszli do swojej stancyi, zostawiając kawalerów w uwielbieniu nad tą {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1221|num=551}}mieszaniną głupstwa i rozumu. Nie dorozumiewali się, że to był właśnie prawdziwy dar Don Kiszota i Sansza, o których pierwsza część tej historyi tyle narobiła hałasu. Skoro dzień zaświtał, Don Kiszot wszedł do ich stancyi i pożegnał się z nimi; Sanszo tymczasem obrachował się z gospodarzem, zapłacił mu hojnie, radząc, ażeby nadal mniej chwalił, a bardziej dbał o zaopatrzenie w żywność gospody. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka zdarzyła się Don Kiszotowi przygoda w drodze do Barcelony.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Świeży i pogodny poranek piękny dzień zapowiadał. Don Kiszot wyjechał z gospody, wywiedziawszy się o najbliższej drodze do Barcelony, bo nie chciał już jechać do Saragossy, ażeby zadać kłamstwo autorowi aragońskiemu, co się z nim tak źle obszedł w swojej historyi. Przez sześć dni podróży żadna mu się nie przytrafiła przygoda, ale siódmego dnia gdy zboczyli z gościńca, noc ich niespodzianie zaszła pod rozłożystemi drzewami, gdzie musieli zatrzymać się, nie znając dobrze drogi. Zsiedli {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1222|num=552}}z koni i oparłszy się każdy o pień drzewa, postanowili w ten sposób doczekać się dnia. Sanszo, który rankiem nieco był sobie podchmielił, zasnął natychmiast, ale Don Kiszot, któremu marzydła spać nie dozwalały, nie mógł zamknąć oczu, owszem, sto przedmiotów dziwacznych snuło mu się po głowie, a wyobraźnia przenosiła go w sto miejsc rozmaitych. Wyobrażał sobie jaskinię Montesinos, to znów Dulcyneę, przemienioną w chłopkę i jadącą na ośle, to zdawało mu się słyszeć słowa mądrego Merlina, który doradzał mu, jakim sposobem można ją odczarować. Zamyśliwszy się nad tem, rozpaczał nad powolnością Sansza, który dał sobie dopiero, jak sam powiadał, pięć batów, o czem wspomnieć nawet nie warto, bacząc na sumę całą. Myśl ta strudziła go tak dalece, że postanowił sam załatwić natychmiast tę sprawę.<br> {{tab}}— Jeżeli Aleksander Wielki — rzekł do siebie — przeciął węzeł gordyjski, mówiąc, że wszystko jedno; rozwiązać czy przeciąć, i mimo to był panem Azyi całej, czemuż mnie nie miałoby się udać odczarowanie Dulcynei, gdybym naprzykład sam wylatał skórę Sanszowi? Boć jeżeli skuteczność lekarstwa tego polega na tem, ażeby Sanszo dostał trzy tysiące trzysta batów, co mnie to obchodzi, czy sam je sobie wyliczy, czy też mu je kto inny przyłoży, najważniejsza rzecz, ażeby dostał baty.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1223|num=553}}{{tab}}Powziąwszy więc niezłomne postanowienie i zaopatrzywszy się w popręgi, które od siodła Rosynanta odwiązał, zwolna zbliżył się do Sansza i zaczął mu odpinać sprzączkę od spodni. Sanszo, budząc się nagle, zawołał:<br> {{tab}}— Kto tam? kto mi spodnie odpina?<br> {{tab}}— To ja — odrzekł Don Kiszot — przyszedłem naprawić uchybienia twoje i znaleźć lekarstwo na moje troski. Muszę cię ochłostać, Sanszo, i uwolnić od pewnej części długu, który sam zaciągnąłeś. Nikczemny! Dulcynea ginie, ty żyjesz bez troski, a ja umieram z rozpaczy i tęsknoty. Rozepnij się więc dobrowolnie, bo mam niezłomne postanowienie dać ci przynajmniej dwa tysiące batów w tem samotnem i ustronnem miejscu.<br> {{tab}}— Bardzo proszę, daj pokój — odrzekł Sanszo — bo dalipan, zacznę krzyczeć, że aż każdy głuchy mnie usłyszy. Baty, do których się zobowiązałem, powinny być dobrowolne, a nie wymuszone, i w tej chwili nie mam do nich najmniejszej ochoty. Niech panu słowo moje wystarczy, że pozwolę się zbić, kiedy mnie weźmie chętka, aleć na nią trzeba poczekać.<br> {{tab}}— Och! nie mogę polegać na tobie, mój przyjacielu! — zawołał Don Kiszot — twarde masz serce i dbasz zanadto o skórę.<br> {{tab}}Mówiąc to, chciał mu zdjąć spodnie, ale Sanszo powstał nagle i ująwszy pana oburącz, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1224|num=554}}podstawił mu nogę i przewrócił go, potem przyciskając mu kolanem brzuch, schwycił obie ręce i tak go trzymał, że Don Kiszot ani się mógł ruszyć, ani odetchnąć.<br> {{tab}}— Jak to, zdrajco — zawołał — przeciwko panu swojemu, przyrodzonemu panu, przeciw temu, co ci chleb daje!<br> {{tab}}— Nie zdradzam króla mojego — odrzekł Sanszo — bronię tylko sam siebie, będąc sam dla siebie panem i królem. Niech wasza wielmożność zaręczy mi, że da mi pokój i nie będzie myślał o batach, to puszczę pana, a jak nie, zdrajco! nieprzyjacielu Don Sanszy, umrzesz natychmiast!<br> {{tab}}Don Kiszot obiecał uroczyście i przysiągł na życie Dulcynei, że już nigdy wymagać od niego nie będzie nic innego, jak tylko dotrzymania słowa.<br> {{tab}}Sanszo powstał i zaczął szukać innego miejsca do noclegu, dosyć zdaleka od pana. Wlazłszy pod jakieś drzewo, poczuł nagle, że mu coś głowy dotyka, maca rękoma i poznaje dwie nogi ludzkie w trzewikach i pończochach.<br> {{tab}}Przestraszył się i poszedł pod drugie drzewo, gdzie toż samo napotkał.<br> {{tab}}— Do mnie, panie Don Kiszocie, do mnie — zawołał — na pomoc!<br> {{tab}}Don Kiszot poszedł, zapytując o powód krzyku.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1225|num=555}}{{tab}}— Drzewa te napełnione są nogami ludzkiemi w trzewikach — odrzekł Sanszo.<br> {{tab}}Don Kiszot pomacał i odgadując zaraz, co to takiego.<br> {{tab}}— No, tylko się na przestrachu skończyło — rzekł do Sansza — te nogi ludzkie należą zapewne do trupów bandytów i bandolierów, których na tych drzewach powieszono, bo to musi być miejsce, gdzie po schwytaniu ich wymierzają im sprawiedliwość i tu i owdzie przyczepiają ich do gałęzi. To mnie przekonywa, że musimy być tuż przy Barcelonie.<br> {{tab}}Jakoż tak było. Wkrótce dzień zaświtał i zobaczyli, że wszystkie prawie drzewa uginały się pod ciężarem trupów bandolierów. Okropny ten widok zadziwił ich, ale gorzej było, kiedy zobaczyli dążących ku nim przynajmniej piętnastu takich złoczyńców. Wyszli oni nagle z za drzew i po katalońsku krzyczeli, żeby się nie ruszali z miejsca i czekali na dowódcę.<br> {{tab}}Don Kiszot pieszo, nie mając ani konia, ani spisy pod ręka, słowem bez obrony, co miał począć? Opuścił też głowę, zachowując odwagę na lepszą sposobność. Bandolierzy zdjęli z osła wszystkie juki i nic nie zostawili w walizce i tłomoczku. Szczęściem, że Sanszo miał na sobie podarowane od księcia talary i pieniądze pańskie w pasku pod koszulą. Ci uczciwi ludzie byliby się i do tego dobrali, gdyby ich {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1226|num=556}}dowódca nie był nadszedł. Był to człowiek około lat trzydziestu pięciu, dobrego wzrostu, silnej budowy, dobrej miny, cery trochę za śniadej, ze spojrzeniem pewnem i otwartem, w którem się nawet coś chętnego i uczciwego malowało. Miał na sobie pancerz i cztery pistolety w pasie, z tych, co to w tym kraju piersiowymi nazywają, są to jakby małe muszkiety; dosiadał dzielnego rumaka. Zobaczywszy że giermkowie jego (tak nazywają oni ludzi temu pięknemu rzemiosłu oddanych) obdarliby Sansza, kazał im puścić go i tym sposobem pas został uratowany. Dowódca, zdziwiony widokiem spisy opartej o drzewo i tarczy leżącej na ziemi, a Don Kiszota w zbroi od stóp do głowy, z miną smutną i melancholiczną, zbliżył się do niego i rzekł mu:<br> {{tab}}— Nie obawiaj się waszmość! nie wpadłeś w ręce niebezpiecznego wroga. Jestem Roque Ginar, nie umiem źle się obchodzić z tymi, co mi nigdy krzywdy nie zrobili.<br> {{tab}}— Nie dlatego mi przykro — odparł Don Kiszot — o waleczny Roque, którego sława nie zna granic na ziemi, że jestem w twojej mocy, ale że ci żołnierze znienacka i nieporządnie mnie ujęli, kiedy prawa rycerstwa błędnego, które jest moim zawodem, brzmią wyraźnie, żeby zawsze być czujnym i samemu sobie być placówką; bo trzeba, żebyś się dowiedział, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1227|num=557}}waleczny Roque, że gdyby mnie byli zastali konno, ze spisą i tarczą w dłoni, nie takby łatwo poradzili sobie ze mną. Wiesz dobrze, jaka jest sława Don Kiszota z Manszy.<br> {{tab}}Dosyć było tego dla Roqua Ginar, żeby dorozumieć się, jaka choroba trapiła Don Kiszota. Często o nim słyszał, ale przypuścić nie mógł, żeby prawdę o nim mówiono, nie mogąc wytłumaczyć sobie, jak takie dziwactwa zagnieździć się mogą w umyśle człowieka. Szczęśliwy był, że go spotkał i że będzie mógł sam osądzić, czy oryginał odpowiedni był kopiom.<br> {{tab}}— Mężny rycerzu — powiedział — pociesz się i nie uważaj za nieszczęście stanu, w którym się znajdujesz. Może to nie upadek, może to przesilenie, które utrwali twój los podupadły. Niebo cuda tworzy nieznanemi drogami, podnosząc pokornych, wzbogacając biednych.<br> {{tab}}Don Kiszot miał już składać dzięki godne siebie i wielkiego Roqua, kiedy usłyszeli nagle za sobą tętent koni, jakby się tłum jaki przybliżał. Był to jednak jeden tylko jeździec, ale pędził na dziarskim rumaku. Zobaczyli, że to młodzieniec bardzo dobrej powierzchowności, około lat dwudziestu; ubrany był w adamaszek ze złotą koronką, kapelusz odwinięty po walońsku, buciki zgrabne, szpadę, sztylet i ostrogi pozłacane, trzymał muszkiet w ręce i dwa pistolety zatknięte miał za pasem.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1228|num=558}}{{tab}}— Szukałem cię, dzielny Roque — rzekł jeździec, nadjechawszy — żeby u ciebie znaleźć lekarstwo, a przynajmniej pociechę w strapieniu. Jak to, nie poznajesz mnie? Jestem Klaudya, Hieronima, córka Simon-Forte, najlepszego twojego przyjaciela, a wroga zaciętego Klokela Forellas, który należy do stronnictwa twoich nieprzyjaciół. Don Wincenty Forellas, syn jego, niedawno temu zakochał się we mnie, znalazł sposobność oznajmić mi o tem. Ja, wiedząc, że to zacny młodzieniec, a widząc, że przystojny, słuchałam go przychylnie, nareszcie obiecał ożenić się ze mną i dał mi na to słowo, ja mu także mojego nie odmówiłam. Polegając tak na sobie nawzajem, czekaliśmy spokojnie, żeby rodzice nasi pogodzili spory między sobą i zezwolili na małżeństwo nasze. Tymczasem dowiaduję się wczoraj, że ten niewdzięcznik żeni się z inną, którą dziś właśnie ma poślubić. Możesz sobie wyobrazić, jakie ta nowina wywarła na mnie wrażenie. Mojego ojca nie było w domu, przywdziałam więc strój, który widzisz, i popędziłam za Don Wincentym. O milę stąd dognałam go i natychmiast, nie bawiąc się w żadne wymówki, nie dawszy mu czasu do wytłómaczenia się, strzeliłam do niego najprzód z muszkietu, potem z dwóch pistoletów i pomściłam się za tę zniewagę. Padł na ręce służby swojej, która nie śmiała {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1229|num=559}}go bronić. Przychodzę prosić cię, żebyś mnie odprowadził do Francyi, gdzie mam krewnych, a jak powrócisz, żebyś obronił ojca mojego od zniewag, których od ojca i przyjaciół Don Wincenta nie zabraknie.<br> {{tab}}Roque zdziwiony powierzchownością i pięknością Klaudyi i jej postanowieniem, obiecał ją odprowadzić dokąd zechce, ale przedewszystkiem rzekł:<br> {{tab}}— Zobaczymy, czy wróg pani już nie żyje, zobaczymy potem, co zrobimy. Don Kiszot, widząc co się dzieje:<br> {{tab}}— Nie trzeba — rzekł — żeby ktokolwiek trudził się opiekowaniem tej damy, to moja rzecz, podejmuję się jej. Oddajcie mi tylko broń moją, poszukam tego rycerza i umarłego czy żywego zmuszę do dotrzymania słowa.<br> {{tab}}— Oh, dalipan — rzekł Sanszo — będzie gracko, jeśli się mój pan w to wmiesza. Najszczęśliwszą ma pod słońcem rękę do kojarzenia małżeństw i niedawno temu zmusił jednego do dotrzymania słowa narzeczonej; i gdyby czarnoksiężnicy, prześladujący go, nie przemienili tego człowieka w lokaja, biedna ta dziewczyna byłaby już dotychczas za mężem.<br> {{tab}}Roque myśląc dogodzić i usłużyć pięknej Klaudyi, nie zwrócił uwagi na to, co mówił pan i sługa, albo też udawał, że nie zwraca, ale kazał oddać Sanszowi wszystko, co mu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1230|num=560}}ludzie jego zabrali, i kazawszy mu się potem schronić w tem samem miejscu, gdzie noc przepędzili, pojechał z Klaudyą szukać Don Wincenta. Nie znaleźli go tam, gdzie go Klaudya zostawiła, tylko krew świeżo rozlaną, a oglądając się na wszystkie strony, zoczyli kilku ludzi opodal, zwolna wstępujących na wzgórze; domyślili się, że to służba niosła Don Wincenta. Spięli konie, a dognawszy ich wkrótce, ujrzeli, jak służący nieśli Don Wincenta, który umierającym głosem prosił, żeby mu tu pozwolili umrzeć, bo ból i krew, płynąca z ran, nie dozwalały mu pójść dalej. Na ten widok zmieszana Klaudya zsiadła z konia i zbliżyła się do Don Wincenta, a walcząc między zemstą a czułością, wzięła go za ręce i rzekła: {{tab}}— Gdybyś mnie nie był zdradził, Don Wincento, nie znajdowałbyś się w tak opłakanym stanie.<br> {{tab}}Biedny kawaler otworzył nawpół oczy, a poznając Klaudyę:<br> {{tab}}— Wiem dobrze, kochana Klaudyo — rzekł słabym głosem — że to ty śmierć mi zadałaś! Nie wiem, co cię do tego skłoniło, ale chęci moje i zamiary nie zasługiwały na taką karę.<br> {{tab}}— Więc to nieprawda — rzekła Klaudya — że miałeś dziś poślubić Leonorę, córkę Balwastra?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1231|num=561}}{{tab}}— Ja! — odrzekł Don Wincento — fałsz, kłamstwo, nie myślałem nigdy nawet o tem. Moje nieszczęście to sprawiło, żeś uwierzyła i odebrała mi życie. Ale ponieważ wyzionę ducha w twojem objęciu, nie umrę bez pociechy i jeszcze jestem szczęśliwy, że mogę ci dać szczere oznaki stałości uczuć moich. Ściśnij mi dłoń, kochana Klaudyo, i weź mnie za małżonka, nigdym w życiu innego szczęścia nie pragnął, ale radośnie mi przy śmierci, że mogę cię wyprowadzić z błędu, który cię zniewolił do zabicia mnie.<br> {{tab}}Klaudya ścisnęła mu rękę i nagle gwałtowna boleść przeszyła jej serce, padła zemdlona, a zakrwawione ciało małżonka, który nagle wyzionął z długiem westchnieniem smutne ostatki życia swojego...<br> {{tab}}Służba pobiegła natychmiast po wodę, pokropiono im twarze, ale tylko Klaudya przyszła do siebie, a ujrzawszy na obliczu Don Wincenta nieochybne oznaki śmierci, którą mu zadała, oddała się już zupełnie boleści swojej, rwąc sobie włosy, rozdzierając ciało. Słowa jej przekonywały, że już nigdy nie znajdzie pociechy.<br> {{tab}}— No cóż, okrutna — wołała — dobrze ci teraz? Zemsta twoja już się nasyciła, kochanek twój nie może już do innej należeć; ale nieszczęsna, sama się pozbawiasz tego, któregoś {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1232|num=562}}kochała, i zazdrość twoja wtrąciła do grobu tego, co tylko żył dla ciebie. Umieraj, niegodna, umieraj ze wstydu i hańby, że przeżyłaś wiernego małżonka, umieraj z bólu i rozpaczy, żeś się stała mimowolnem, niegodnem narzędziem zemsty Boga i ludzi! Niestety! wierny kochanku — dodała, ściskając czule Don Wincenta — więc cię nieodzownie muszę utracić i dlategośmy się tylko złączyli na chwilę, żeby się potem na wieki rozłączyć!<br> {{tab}}Gdy tak nieszczęśliwa Klaudya rozwodziła żale, służący Don Wincenta łzami się zalewali i sam Roque nawet, co nie zwykł był płakać, zwilżone miał oczy i niemniej od drugich zdawał się smucić.<br> {{tab}}Roque nareszcie rozkazał służącym Don Wincenta zanieść ciało nieboszczyka do domu ojca, w sąsiedztwie będącego. Skoro odjechali, Klaudya powiedziała mu, że ma zamiar opuścić świat zupełnie i zamknąć się w klasztorze, gdzie jej ciotka była ksienią.<br> {{tab}}Roque, pochwaliwszy to postanowienie, chciał jej towarzyszyć, zaręczając, że będzie bronił jej ojca od napaści Don Wincenta i innych nieprzyjaciół. Nieszczęsna podziękowała mu za to wszystko najczulej i odjechała w rozpaczy. Roque, wróciwszy do ludzi swoich, zastał Don Kiszota wpośród nich konno, usiłującego rozumnem dowodzeniem {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1233|num=563}}odwieść od tego rodzaju życia, tak niebezpiecznego dla ciała i duszy, ale byli to po większej części Gaskończycy, plemię dzikie i szorstkie, nie zwracali więc uwagi na to co im mówił i szydzili z niego.<br> {{tab}}Roque zapytał się Sansza, czy mu wszystko oddali.<br> {{tab}}— Wszystko — odrzekł Sanszo — prócz trzech czepków nocnych, które warte najmniej tyle, co trzy miasta.<br> {{tab}}— Co pleciesz, chamie — rzekł jeden z bandolierów — ja właśnie wziąłem te czepki, nie warte dziesięciu groszy.<br> {{tab}}— To prawda — wtrącił Don Kiszot — ale mój giermek bardzo je ceni z powodu osoby, która mu je podarowała.<br> {{tab}}Roque rozkazał, żeby zwrócić czepki, a uszykowawszy szeregiem bandolierów, kazał przynieść łupy. Były tam drogie kamienie, złoto, srebro, sprzęty rozmaite. Oceniwszy każdy przedmiot lub obliczywszy na pieniądze to, co się nie dało podzielić, rozdał wszystko pomiędzy bandę tak umiejętnie i rozsądnie, że każdy odszedł zadowolony.<br> {{tab}}— Widzisz waszmość — rzekł do Don Kiszota po tym podziale — gdybym nie zachowywał z tymi ludźmi porządku i słuszności, niepodobna byłoby wytrzymać z nimi.<br> {{tab}}— Dalipan — rzekł Sanszo — {{pp|sprawiedli|wość}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1234|num=564}}{{pk|sprawiedli|wość}} jednak niezłą jest rzeczą, kiedy się nawę między takimi łotrami utrzymuje.<br> {{tab}}Jeden z bandolierów, usłyszawszy te słowa półgłosem wymówione, wziął go na cel z rusznicy i byłby mu głowę na miazgę roztrzaskał, gdyby nań Roque nie był krzyknął.<br> {{tab}}Sanszo przestraszył się nielada i przysiągł sobie, że nie otworzy już nigdy ust pomiędzy ludźmi nierozumiejącymi żartów. Wtem nadszedł jeden z bandolierów, czyhających na gościńcu na przechodniów.<br> {{tab}}— Panie — rzekł — jakiś tłum ludzi zbliża się ku Barcelonie.<br> {{tab}}— A nie uważałeś — zapytał Roque — czy to są ci, co my ich szukamy, czy też ci, co nas szukają?<br> {{tab}}— To ci, co my ich szukamy — odparł bandyta.<br> {{tab}}— Na koń, dzieci — rzekł Roque — i przytaszczyć mi ich tu wszystkich co do jednego.<br> {{tab}}Bandolierzy cwałem popędzili, a Roque, pozostawszy z rycerzem i jego giermkiem, rzekł do Don Kiszota:<br> {{tab}}— Ten rodzaj życia może się zapewne bardzo dzikim wydawać panu Don Kiszotowi z Manszy i nie dziwiłbym się temu bynajmniej. U nas ciągle nowe przygody, nowe wypadki, a zawsze niebezpieczne; sam przyznaję, że nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1235|num=565}}może być niespokojniejszego i wyuzdańszego życia. Co do mnie, zaplątałem się w nie z powodu zemsty, którą poprzysiągłem, a która trapi mnie ciągle i spocząć nie dozwala. Jestem zazwyczaj usposobienia łagodnego i dobrotliwego, ale, jak powiedziałem, chęć pomszczenia się za obrazę, którą mi wyrządzono, zwichnęła wszystkie moje dobre zamiary i muszę wytrwać aż do czasu w tem nieszczęsnem rzemiośle, mimo innych zupełnie skłonności. Z jednej przepaści, jak wiecie, wpada się w drugą, ale ja nietylko myślę zemścić się za siebie, chcę się zemścić i za drugich. Mimo to wszystko, ufam w miłosierdzie Boże nad ułomnością ludzką, że mi nie dozwoli zginąć marnie w tym odmęcie, wydostanie mnie z tej toni, w którą mnie ludzie wtrącili.<br> {{tab}}Don Kiszota zadziwiło bardzo wyznanie Roqua, nie przypuszczał, iżby pomiędzy rzezimieszkami mógł się znajdować człowiek takich wyobrażeń i uczuć zacnych, a korzystając z chwili do okazania pobożności swojej, odrzekł mu:<br> {{tab}}— Mości Roque! wielki to wypadek dla zdrowia poznanie choroby i chętne usposobienie chorego do zażycia potrzebnych lekarstw. Waszmość chory jesteś, ale wiesz, co ci dolega, udaj się do Boga, on jest nieomylnym lekarzem, nie omieszka zesłać ci lekarstw, co cię {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1236|num=566}}z pewnością wyleczą, a tem skutecznej działać będą, że natrafią na dobre usposobienie. Oświecony grzesznik prędzej się poprawi od głupca, bo umiejąc ocenić złe i dobre, wstyd mu nareszcie będzie własnych występków. Tymczasem głupiec, zaślepiony w własnej niedorzeczności, działa tylko instynktem i nie lęka się oddać namiętnościom i nałogom, których nie pojmuje niebezpieczeństwa. Odważnie więc, mości Roque! Waszmość masz rozum i przezorność, poradź się ich dokładnie, a bądź pewny, ze z czasem zdołasz wyleczyć duszę zupełnie. Ale kiedy chcesz postępować łatwo na drodze zbawienia, porzuć ten rodzaj życia, chodź ze mną, nauczę cię rzemiosła błędnego rycerza. Jest to nieprzebrana ilość trudów i przygód niebezpiecznych, które trzeba będzie ofiarować Bogu i znosić je za pokutę, potem będziesz w niebie.<br> {{tab}}Don Kiszot tą radą rozśmieszył wodza bandolierów i ten, zmieniając rozmowę, opowiedział mu smutne zakończenie przygody Klaudyi Hieronimy, której słuchając Sanszo, widocznie się smucił, bo mu ta panna bardzo przypadła do smaku.<br> {{tab}}Tymczasem bandolierzy przyprowadzili jeńców: dwóch konno nieźle odzianych, dwóch pielgrzymów pieszo i kolebkę, w której były kobiety, a za niemi siedmiu, czy ośmiu ich {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1237|num=567}}służących pieszo i konno, dalej jeszcze dwóch służących na mułach, co do owych jeźdźców należeli. Bandolierzy otoczyli ten tłum ludzi, nastało milczenie, wielki Roque się przybliżył.<br> {{tab}}Zapytał naprzód dwóch jeźdźców, co za jedni i dokąd jechali.<br> {{tab}}— Panie! — odrzekł jeden z nich — jesteśmy kapitanami w piechocie, kompanie nasze stoją w Neapolu, jedziemy właśnie do Barcelony, gdzie chcemy wsiąść na okręt, bo podobno stoją w porcie cztery galery, mające odpłynąć do Sycylii. Mamy około dwóchset lub trzechset talarów, co dla nas już się wydaje bogactwem, bo jak pan wiesz zapewne, w rzemiośle naszem skarbów nie da się zebrać.<br> {{tab}}— A wy skąd? — zapytał Roque pielgrzymów.<br> {{tab}}— Jaśnie oświecony panie! — rzekli — wsiadamy na statek, żeby pożeglować do Rzymu, i mamy przy sobie może ze sześćdziesiąt realów.<br> {{tab}}Roque zagadnął potem kobiety w kolebce, jeden ze służby odrzekł mu, że to była Senora Dona Gujomar de Gluinones, żona zarządcy wikaryatu neapolitańskiego, z córką swoją, jeszcze jedną panną i ochmistrzynią, że sześciu jej towarzyszyło, trzech konno, trzech pieszo, i że pieniądze ich wynosiły sześćset talarów.<br> {{tab}}— Mamy więc tym sposobem — rzekł {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1238|num=568}}Roque — około dziewięciuset talarów i sześćdziesięciu realów. Jest u mnie sześćdziesięciu żołnierzy, policzcież dobrze, co się każdemu należy, bo ja nie umiem dobrze rachować.<br> {{tab}}— Niech żyje wielki Roque Guinard — zawołali chórem bandolierzy — niech żyje na przekór nikczemnikom, co go zgubić pragną!<br> {{tab}}Kapitanowie spuściwszy głowy, żałowali pieniędzy, pani rządczyni i jej towarzystwo zapomniało zupełnie, czy jest radość na świecie, a biednym pielgrzymom wcale się śmiać nie chciało. Roque pozostawił ich przez chwilę w tym stanie, potem, zwracając się naprzód do kapitanów, rzekł:<br> {{tab}}— Mości kapitanowie! przez grzeczność pożyczcie mi sześćdziesiąt talarów, a pani rządczyni, da mi, jeżeli łaska, osiemdziesiąt. Jest to konieczna nagroda dla moich żołnierzy, bo każdy żyć musi ze swojego rzemiosła. Potem idźcie sobie, gdzie wam się podoba, dam wam glejt bezpieczeństwa, żeby was wojska moje w pobliżu będące nie napadły, bo nie chce, żeby się u mnie źle obchodzono z wojskowymi, ani z kobietami, zwłaszcza też znacznemi.<br> {{tab}}Kapitanowie nieskończenie dziękowali Roquemu za łaskawe i wspaniałomyślnie obejście, wynosząc go aż pod niebo za to, że im zwrócił część pieniędzy. Senora Gujomar chciała wysiąść z koleby i cisnąć mu się do nóg, ale nie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1239|num=569}}chciał na to pozwolić, owszem, przeprosił ją najgrzeczniej za mimowolną krzywdę, którą dla uspokojenia żołnierzy musiał jej wyrządzić. Rządczyni i kapitanowie oddali, co im kazano, a biedni pielgrzymi zabierali się do oddania wszystkich pieniędzy, widząc, że ich nie oszczędzono. Roque kazał im zaczekać i zwracając się do ludzi, rzekł:<br> {{tab}}— Z tych stu czterdziestu talarów, każdemu z was po dwa się należy, z dwudziestu resztujących dajcie połowę jedną tym pielgrzymom, a drugą uczciwemu temu giermkowi, żeby sobie przyjemnie tę przygodę wspominał.<br> {{tab}}Potem, kazawszy dać sobie papieru i atramentu, napisał glejt, w którym nakazywał wszystkim podwładnym wolne przepuszczenie całego towarzystwa; odjechało też ono wkrótce, uwielbiając postępek wielkiego Roque’a, grzeczność jego i dobrą minę, biorąc go raczej za dworskiego rycerza, niż za korsarza. Jednemu z bandolierów nie podobał się ten postępek wodza i zaczął głośno wyrzekać:<br> {{tab}}— Do kroćset dyabłów — zawołał po katalońsku — nasz wódz lepszyby był na mnicha, a nie na bandoliera, ale jeżeli ma ochotę być szczodrym, to niech rozporządza swoimi, a nie cudzymi pieniędzmi.<br> {{tab}}Biedak mówił głośno i Roque go usłyszał; wydobył w tej chwili miecza i palnął po łbie, że o mało go nie rozpłatał. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1240|num=570}}{{tab}}— Tak karcę krzykaczy i krnąbrnych — zawołał.<br> {{tab}}Ani jeden nie śmiał się ruszyć, tak umiał wdrożyć obawę i posłuszeństwo dla siebie. Potem, odszedłszy nieco na bok, napisał list do jednego z przyjaciół swoich w Barcelonie, donosząc mu, że miał u siebie sławnego Don Kiszota z Manszy, owego znakomitego, błędnego rycerza, o którym tyle w Hiszpanii mówiono, zaręczając mu, że to był bardzo pocieszny człowiek, któremu wcale nie brak było dowcipu. Obiecywał za cztery dni zawieźć go do Barcelony w uroczystość Ś. Jana Chrzciciela. Rycerz będzie od stóp go głów uzbrojony, na pysznym Rosynancie z wiernym Sanszo, giermkiem swoim na ośle. Prosił go, ażeby uwiadomił o tem rodzinę Niarrot, przyjazną mu, której chciał sprawić tę przyjemność, życząc sobie, żeby nieprzyjazna mu rodzina Kadelix żadnego udziału w tej uciesze nie miała. Widział jednak, że to niepodobieństwo, bo bziki pana i błazeństwa giermka za wielkie były, ażeby się całe miasto nie miało z nich cieszyć.<br> {{tab}}List odniósł bandolier przebrany za chłopa i oddał szczęśliwie podług adresu. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1241|num=571}}{{c|ROZDZIAŁ LXI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka się stała Don Kiszotowi przygoda przy wjeździe do Barcelony i o wielu innych rzeczach raczej prawdziwych, niż mądrych.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot, bawiąc trzy dni u Roque’a, coraz nowe widział u niego rzeczy. Nigdy na jednem miejscu długo nie postali, obiadowali w jednem, wieczerzali w drugiem. Czasem uciekali bez powodu lub zatrzymywali się niepotrzebnie, zawsze żwawo i ochoczo, spali na koniu, to na ziemi, ale przy ciągłej zmianie miejsca sen był często przerywany. Szpiegów ciągle po wsiach rozsyłali, a placówki dobrze uzbrojone pilnie strzegły śpiących. Roque nigdy razem z żołnierzami nie sypiał, nie wiedzieli nawet nigdy, w jakiem miejscu noc przepędzą.<br> {{tab}}Wicekról Barcelony nałożył cenę na jego głowę, nie pokładał więc zupełnego zaufania u żołnierzy swoich, obawiając się, czyby chciwość nie skłoniła przypadkiem którego do zdrady i wydania go w ręce sprawiedliwości. Nareszcie Don Kiszot, Roque, Sanszo i sześciu bandolierów, jadać pobocznemi drogami, zajechali nocą do Barcelony w wigilię Św. Jana. Roque i Don Kiszot przed bramą miejską {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1242|num=572}}powiedzieli sobie mnóstwo komplementów, podziękowali nawzajem i uściskali się w chwili pożegnania. Roque z ludźmi pojechał w swoje strony, Don Kiszot i Sanszo, nie zsiadając z rumaków, oczekiwali świtu.<br> {{tab}}Zwolna jasna jutrzenka zaczynała się pokazywać na krużgankach wschodu, rozrzucając płynne perły na trawy i kwiaty. Po rozdaniu tych codziennych podarków twarz jej rumieńszą przybrała barwę i ustąpiła miejsca słońcu, które zaczęło ozłacać i upiększać całą przyrodę okoliczną. Don Kiszot i Sanszo, spoglądając na wszystkie strony, ujrzeli morze, po raz pierwszy w życiu. Wydało im się ogromnem, znacznie szerszem od jeziora Ruidera, które w Manszy widzieli. Ujrzeli galery w porcie z różnobarwnemi flagami, muskającemi powietrze.<br> {{tab}}Nagle zabrzmiał odgłos obojów, trąb, bębnów i piszczałek, powietrze drżało rozkosznie pod tem natarciem wojowniczej muzyki. Galery zaczęły się poruszać i niby to walkę staczając, biły ze wszystkich dział, artylerya na wałach miasta odpowiadała im, a mnóstwo jeźdźców wyjechało za miasto w ozdobnem odzieniu, stosując krok rumaków do poruszeń okrętów. Wszystko tchnęło radością wokoło, morze było spokojne i dzień najpogodniejszy, leciutki wietrzyk odświeżał powietrze, rozpędzając dym i kurz z kanonady. Sanszo uwielbia! wszystko, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1243|num=573}}na co patrzył, szeroko otwierał usta i oczy z podziwu, ani razu nie przepomniał schylić dobrze głowy za każdym strzałem armatnim. Wtem orszak jeźdźców, świetnie przybranych, cwałem zbliżył się do Don Kiszota w niemem uwielbieniu zatopionego, a jeden z nich (właśnie ów, do którego Don Roque list pisał, zaczął wołać:<br> {{tab}}— Witamy, witamy zwierciadło, polarną gwiazdę błędnego rycerstwa, wielkiego, walecznego, niezrównanego Don Kiszota, prawdziwego rycerza z Manszy, o którym Cid Hamet Benengeli, perła historyków, takie nam wierne dał wyobrażenie, bo niema co nawet wspominać o tym drugim autorze, który przywłaszczyć sobie śmiał sławną nazwę dla usprawiedliwienia czczych bajek i niedorzeczności.<br> {{tab}}Don Kiszot nic nie odpowiedział i nie miał na to czasu, bo wszyscy jeźdźcy otoczyli go, harcując wokoło, śmiejąc się, szepcząc, a muzyka nie przestawała wesołych trelów. Widząc to, nasz rycerz rzekł do Sansza:<br> {{tab}}— No, ci, to się przecie na nas poznali, założyłbym się, że czytali historyę naszą i ta, co niedawno ów Aragończyk śmiał napisać.<br> {{tab}}Jeździec, który już przedtem odezwał się do Don Kiszota, zbliżył się do niego i rzekł:<br> {{tab}}— Zrób nam pan zaszczyt, mości Don Kiszocie, i chciej należeć do naszego, orszaku.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1244|num=574}}{{tab}}Znajdziesz pan tu samych blizkich przyjaciół Roque Guinarda, gotowych na usługi twoje.<br> {{tab}}— Jeżeli grzeczność jedna — odparł Don Kiszot — płodzić ma drugą, wasza, mości kawalerze, musi być córką lub przynajmniej blizką krewną grzeczności sławnego Roque’a. Jedzmy, gdzie waszmość państwo rozkażecie, wszędzie udam się za wami, zwłaszcza też tam, gdzie zechcecie zażądać odemnie jakiej przysługi.<br> {{tab}}Kawaler odpowiedział na komplement Don Kiszota komplementem niemniej wyuczonym i ujmującym i wszyscy przy dźwięku trąb i obojów wjechali do miasta. Ale widać czarownicy już na samym wstępie czyhać musieli na rycerza. Dwóch uliczników, nie wiadomo przez kogo namówionych, zuchwale przedarłszy się pomiędzy końmi, dostało się aż do Don Kiszota i włożyło pod ogony Rosynantowi i buremu po sporym pęczku ostu. Biedne rumaki, poczuwszy nowy ten rodzaj ostróg, stuliły ogony, cierpiąc jeszcze bardziej, a nie mogąc zrzucić kolącej męczarni, zaczęły wierzgać, stawać dęba i zrzuciły nareszcie panów swoich na ziemię. Don Kiszot, zawstydzony i rozgniewany bardziej, niżby się na pozór zdawało, wstał i oderwał oset Rosynantowi, Sanszo buremu. Jeźdźcy tymczasem puścili się za zuchwałym motłochem, ale niepodobna było ich schwytać, zginęli w tłumie. Nareszcie Don {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1245|num=575}}Kiszot i Sanszo wsiedli znów na koń, a ów przyjaciel Roque’a, zamożny obywatel w Barcelonie, zaprowadził ich do siebie, gdzie ich też na teraz zostawimy, bo Cid Benengeli pragnie zakończyć ten rozdział. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka przytrafiła się Don Kiszotowi przygoda z zaczarowaną głową.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Gospodarz Don Kiszota nazywał się Don Antonio Moreno, kawaler bogaty i pełen rozumu, który lubił wesołość, ale smaczną. Widząc Don Kiszota u siebie, umyślił zabawić się z jego bzików, nie robiąc mu przykrości, bo żart powinien mieć granice, tam gdzie jest obraza, niema już żartu. Naprzód więc namówił go, żeby zdjął zbroję, i wyprowadził go w owym sławnym kaftanie na ganek, wychodzący na główną ulicę, gdzie wszyscy przechodnie zastanawiali się, przyglądając się mu, jak małpie. Potem owi jeźdźcy, świetnie przybrani, zaczęli przed nim wyścigi i igrzyska, jakby to tylko dla niego, a nie z powodu święta robili. Sanszo nader był wesół i najlepiej wróżył sobie ze wszystkiego tego, co widział, wyobrażając {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1246|num=576}}sobie, że to nowe wesele Gamasza, don; jak Don Diego de Miranda, i zamek, gdzie na niczem, jak u księcia, nie zbywało. Na obiedzie u Don Antonia zebrało się kilku przyjaciół, którzy wiele uszanowania okazywali dla Don Kiszota, uważając go zawsze za błędnego rycerza, mówili z nim tak ceremonialnie i grzecznie, że rycerz nie posiadał się z radości. Sanszo tyle pociesznych bzików naplótł, że wszystkich rozweselił, a wszyscy służący znów krzątali się koło niego, śmiejąc się na całe gardło.<br> {{tab}}— Mości giermku — rzekł Don Antonio, podczas obiadu — mówiono nam tu, że tak bardzo masz lubić blamanże i łakotki, że jak wszystkiego nie spożyjesz przy obiedzie, chowasz podobno do kieszeni na dzień następny?<br> {{tab}}— To nieprawda, jasny panie — odrzekł Sanszo — nie jestem żarłokiem, ani brudasem, a niech jego wielmożność sam pan Don Kiszot powie, że często przez osiem dni starczyła nam na dzień garść orzechów laskowych i pół tuzina cebuli. Oczywiście, darowanemu koniowi w zęby nie zaglądają, to jest, kiedy mi kto da jeść, jem, ani się pytam. Kto zaś powiedział, żem żarłok i brudas, ten skłamał, z przeproszeniem jasnego pana, i gdyby nie w tem towarzystwie, przezwałbym go inaczej.<br> {{tab}}— Rzeczywiście — wtrącił Don Kiszot — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1247|num=577}}ochędóstwo Sansza podczas jedzenia zasługuje, aby było wyryłem na spiżu, jako przykład dla potomności. Kiedy głodny, może trochę za chciwie spożywa, połyka kawał po kawałku, ale co do czystości, nigdy pod tym względem nie uchybił. Kiedy był wielkorządcą, nie miał nawet apetytu, jadł bardzo delikatnie, naprzykład winogrona i ziarnka granatów spożywał widelcem.<br> {{tab}}— Jakto! — zawołał Don Antonio — pan Sanszo był wielkorządcą?<br> {{tab}}— Tak, jasny panie — odrzekł Sanszo — byłem wielkorządcą, na wyspie Baratarya, sprawowałem tam rządy przez dziesięć dni; w usta, prawda, lej co chcesz, ale straciłem tam spokojność, rozum, tuszę i nauczyłem się pogardy wszystkich rządów, to też nie opuściłem tej władzy, ale uciekłem od niej. Po drodze wpadłem do rowu z burym, myśleliśmy już oba, że nie powstaniemy, aleć, chwała Bogu, cud jakiś nas zbawił.<br> {{tab}}Don Kiszot opowiedział potem przygody Sansza w czasie sprawowania rządów, a całe towarzystwo bardzo się z tego ucieszyło, serdecznie się śmiejąc co chwila. Po skończonym obiedzie Don Antonio wziął Don Kiszota pod rękę i zaprowadził go do pokoju, gdzie jedyny sprzęt i ozdoba składała się ze stołu na pozór jaspisowego, na nodze z tegoż samego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1248|num=578}}materyału wspartego, na którym stało popiersie bronzowe jakiegoś rzymskiego cesarza. Po chwilowej przechadzce naokoło stolika Don Antonio rzekł do Don Kiszota:<br> {{tab}}— Teraz, mości Don Kiszocie, pewnym będąc, że nikt nas nie podsłuchuje, muszę też waszmości opowiedzieć dziwny bardzo szczegół, o jakim pewno jeszcze dotychczas nie słyszałeś, pod warunkiem atoli, jeżeli łaska, że to będzie tajemnicą pomiędzy mną a panem.<br> {{tab}}— Możesz mi waszmość pan zaufać, Don Antonio — odrzekł Don Kiszot — daję panu słowo moje. Ten, do którego mówisz, ma tylko oczy i uszy, ale ani kawałka języka. Skoro mi otworzysz serce, bądź pewien, że tak jakbyś pogrzebał myśl swoją w głębinach milczenia.<br> {{tab}}— Po tem zapewnieniu — odrzekł Antonio — opowiem waszmości rzeczy, które cię zachwycą, i sam pozbędę się przecie tej tajemnicy, której ciężarem nie wiedziałem dotąd, z kim się podzielić. Głowa ta, którą spostrzegasz, mości Don Kiszocie, a raczej całe to popiersie, zrobił jeden z najzręczniejszych czarowników, podobno Polak jakiś, uczeń sławnego Lescot, o którym tyle cudów opowiadał. Przez czas niejakiś bawił u mnie, a za tysiąc talarów zrobił mi tę głowę, mającą dar odpowiadania na wszelkie zapytania, tylko do {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1249|num=579}}ucha trzeba jej powiedzieć. Przyglądał się dobrze ruchowi gwiazd, kreślił mnóstwo cyfr i nareszcie, wybrawszy punkt właściwej konstelacyi, doprowadził ją do tej doskonałości, której jutro będziesz miał dowód, bo w piątek niemą jest zawsze i daremnie się jej dziś pytać. Pomyśl pan trochę nad zapytaniami, które jej myślisz zadać, a doświadczenie przekona waszmość, że prawdę mówię.<br> {{tab}}Don Kiszot, nader zdziwiony tem, co mu Don Antonio o tej głowie powiedział, nie mógł przypuszczać, ażeby dar taki posiadać mogła, ale ponieważ wkrótce miał się przekonać, podziękował bardzo gospodarzowi za powierzenie tak ważnej tajemnicy. Wyszli. Don Antonio zamknął drzwi od tajemniczego pokoju na klucz i wrócili do sali, do towarzystwa, gdzie Sanszo kilka przygód pana opowiedział. Wieczorem udali się wszyscy na przechadzkę. Don Kiszot był bez zbroi, tylko w kaftanie z grubego farbowanego sukna, w którymby Lapończyk pocił się w zimie, siedział nie na Rosynancie, ale na spokojnym mule. Na plecach, na kaftanie, nie czuł, jak mu przylepiono kawałek pergaminu z napisem wielkiemi głoskami: »Oto Don Kiszot z Manszy.« Wszyscy przechodnie, śmiejąc się, czytali ów napis, a nasz rycerz bardzo się dziwił, że dość spojrzeć na niego, aby wymienić sławne nazwisko. Sanszo zaś został w domu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1250|num=580}}i służba miała rozkaz strzedz go i nie wypuszczać.<br> {{tab}}— Don Antonio — odezwał się Don Kiszot, jadać przy nim — przyznaj waszmość jednak, że błędne rycerstwo ma w sobie coś wielkiego i doskonałego, kiedy dla ludzi, temu zawodowi oddanych, natychmiast sławę zyskuje. Słyszysz, panie, jak wszyscy mówią o mnie, prosty lud, dzieci małe znają mnie, nie widząc przedtem ani razu.<br> {{tab}}— Spostrzegam aż nadto dobrze, mości Don Kiszocie — odparł Don Antonio — jak ogień zawsze wydaje płomień, po którym go poznać można, tak cnota rzuca blask, który się łacno dostrzeże, zwłaszcza też cnota w ciężkich wojennych trudach zyskana.<br> {{tab}}Wtem przechodzący Kastylianin jakiś, przeczytawszy pergamin, zaczął wołać:<br> {{tab}}— Niech cię wszyscy dyabli porwą, Don Kiszocie z Manszy! To ty żyjesz jeszcze po tych kijach, co ci wsypano? Straszny z ciebie waryat i gdybyś nim sam tylko był, to jeszcze mniejsza! Ale twoje szaleństwo jest zaraźliwe, udziela się wszystkim tym, co patrzą na ciebie, dość spojrzeć na towarzyszów twoich. Idź do dyabła, wracaj do domu zająć się dobytkiem, żoną i dziećmi, nie wierć sobie darmo w mózgu — i tak już on dobrze przewiercony.<br> {{tab}}— Mój przyjacielu — zawołał Don Antonio — idź sobie spokojnie i nie radź nikomu, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1251|num=581}}kiedy rad nikt od ciebie nie wymaga. Pan Don Kiszot jest bardzo rozumny i my także nic zupełnie głupi, a cnotę uczcić potrzeba, gdziebądź się ją spotka. No, no, ruszaj prędzej i nie czekaj powtórzenia!<br> {{tab}}— Dalipan, masz pan słuszność — odrzekł Kastylijczyk — darmobym czas marnował dając rady temu biednemu waryatowi. Ale aż litość bierze, ażeby zdrowy rozsądek, którego mu w niektórych razach nie brak, gubił się w tem marnem błędnem rycerstwie.<br> {{tab}}Kastylijczyk odszedł nareszcie, mrucząc ciągle, a jeźdźcy nasi postępowali zwolna dalej, ale taki tłok ciągle się wokoło nich powiększał, że Don Antonio musiał nieznacznie zdjąć Don Kiszotowi ów napis. Skoro noc nastała, powrócili wszyscy do Don Antonia, gdzie żona jego, przystojna bardzo kobieta i wesołego usposobienia, zaprosiła kilka przyjaciółek dla uczczenia gościa i uciechy z nadzwyczajnych bzików rycerza. Wieczerza była świetna, damy postrojone, a po wieczerzy bal. Były tam dwie damy bardzo dowcipne i wesołe, a dla zabawy całego towarzystwa wzięły Don Kiszota w swoje obroty. Jak tylko z jedną przetańczył, zaraz z drugą musiał hasać. Zmęczyły go do tego stopnia, że pot kroplami ciekł mu po twarzy i zaledwie mógł się poruszać. Cudna była ta postać, chuda, długa, wymokła, z oczyma {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1252|num=582}}wpadłemi, cerą żółtą i jakby przydymioną, z wąsem długim, ale opuszczonym, a kaftan tak na nim dobrze leżał, że prawie wszystkie szwy pękały. Kobiety nęciły go, mrugały ukradkiem, wabiły, jakby się wszystkie w nim zakochały, ale on pogardzając niemi w duszy, bał się tylko publicznie ich zawstydzić. Nareszcie, kiedy już nie mógł sobie z niemi dać rady, zawołał:<br> {{tab}}— Zdala odemnie, szatanki! dajcie mi pokój, opuśćcie mnie, niecne uczucia! darmo czas marnotrawicie, piękne damy! Niezrównana Dulcynea z Toboso, jedyna pani serca mojego, nie znosi tryumfu drugich!<br> {{tab}}Powiedziawszy to, siadł na środku sali na podłodze, cały mokry i zbity ze zbytku tańca.<br> {{tab}}Don Antonio prosił go, ażeby się udał na spoczynek i kazał go służącym zanieść do jego pokoju. Sanszo pierwszy pomógł panu podnieść się z ziemi i rzekł:<br> {{tab}}— O do licha, panisko się zatańczyło! To pan myśli, że wszyscy chwaci musieli tańcować, a wszyscy wojacy byli błędnymi rycerzami. Myliłeś się pan bardzo, jeśliś tak sądził. Jeden będzie tak odważny, że się na olbrzyma rzuci, a nie potrafi zgrabnie wywijać nogami. Bo też to nie tak bardzo łatwo! Ba! gdyby o to szło, ażeby skacząc, bić się piętami w plecy, trzeba mnie było zawołać, skakałbym za pana, bo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1253|num=583}}chwała Bogu, rozumiem się na tem i nie chwalący się, toć to moje rzemiosło. Co do innych tańców, to już nie moja rzecz, to też nie dbam o nie. Niech każdy robi to, co potrafi, na mało się przyda małpować lub udawać zucha tam, gdzie nie potrzeba! Towary są na wszelką cenę, ale są niektóre nietrwałe, to też wiedząc o tem, trzeba je oszczędzać, bo się rychło zużyją. A co najgorsza, że są materye, których nie znajdzie u kupca; kiedy się podrą, to dobranoc, niema już nic do roboty!<br> {{tab}}Całe towarzystwo uśmiało się z dowcipkowań Sansza, który z drugim służącym położył Don Kiszota w łóżku i dobrze go okrył, ażeby jeszcze obfitszy pot wyleczył go z utrudzenia.<br> {{tab}}Nazajutrz Don Antonio, zapytawszy się Don Kiszota, czyby nie chciał widzieć doświadczenia z głową zaczarowaną, zaprowadził go z Sanszą do tajemniczego pokoju, gdzie już było dwóch szlachty z miasta, żona jego i owe dwie damy, z któremi bohater nasz tyle się nahasał. Don Antonio, zaryglowawszy drzwi, obeznał całe towarzystwo z dziwnym darem zaczarowanej głowy, prosił o tajemnicę, nadmieniając, że to dopiero pierwsze doświadczenie. Dwaj kawalerowie tylko w rzeczywisty sekret byli wtajemniczeni, ale mogli się i oni zadziwić, bo wszystko przewybornie było urządzone. Don Antonio, zbliżywszy się najpierwszy do {{pp|tajemni|czej}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1254|num=584}}{{pk|tajemni|czej}} głowy, zapytał jej cichym głosem, ale że wszyscy mogli słyszeć:<br> {{tab}}— Mocą daru, który posiadasz, powiedz mi, głowo, co myślę w tej chwili?<br> {{tab}}Głowa, nie poruszywszy ustami, głosem czystym i wyraźnym odpowiedziała:<br> {{tab}}— Nie wyrokuję o myślach.<br> {{tab}}Wszyscy się zadziwili, a kobiety przestraszyły, bo przy stole i w całym pokoju nie było nikogo, coby mógł odpowiedzieć, prócz samej głowy.<br> {{tab}}— Ilu nas tu? — zapytał jeszcze Don Antonio.<br> {{tab}}— Ty, twoja żona — odrzekła głowa — dwóch przyjaciół, dwie przyjaciółki, sławny rycerz Don Kiszot z Manszy i giermek jego, Sanszo Pansa.<br> {{tab}}Wszyscy się jeszcze bardziej zadziwili i wszyscy przelękli.<br> {{tab}}— Dość tego! — rzekł Don Antonio, odchodząc. — Na dowód, że mnie nie oszukał ten, co mi ją sprzedał za mądrą, mówiącą, cudowną i nieporównaną głowę, niech się kto inny przybliży i zapyta co chce.<br> {{tab}}Kobiety zazwyczaj są najciekawsze, jedna więc z owych tancerek zbliżyła się i zapytała:<br> {{tab}}— Powiedz mi, głowo, co robić, ażeby być bardzo piękną?<br> {{tab}}— Być bardzo rozsądną — odrzekła głowa.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1255|num=585}}{{tab}}— Nie pytam się więcej — odrzekła dama, ustępując miejsca towarzyszce, która zagadnęła:<br> {{tab}}— Chciałabym wiedzieć, umiejętna głowo, czy mój mąż kocha mnie?<br> {{tab}}— Uważaj jak żyje z tobą, a dowiesz się — odpowiedziała głowa.<br> {{tab}}— Bardzo trafna odpowiedź — rzekła dama — po uczynkach widzi się usposobienie serca.<br> {{tab}}Jeden z przyjaciół Don Antonia zapytał:<br> {{tab}}— Co ja za jeden?<br> {{tab}}— Wiesz o tem.<br> {{tab}}— Nie o to się pytam — rzekł szlachcic — chcę dowiedzieć się, czy mnie znasz?<br> {{tab}}— Znam cię bardzo dobrze — odrzekła głowa — jesteś Don Pedro Noriz.<br> {{tab}}— Dość mi na tem, cudowna głowo, widzę, ze nic dla ciebie niema skrytego.<br> {{tab}}Drugi szlachcic zbliżył się, zapytując:<br> {{tab}}— Jaki ma zamiar najstarszy z moich synów?<br> {{tab}}— Powiedziałam już — odrzekła głowa — że nie wyrokuję o myślach, ale powiem ci, że syn twój myśli często, jak prędko cię pogrzebią.<br> {{tab}}— Znam go dobrze — odrzekł szlachcic — i nie pragnę więcej wiedzieć.<br> {{tab}}Żona Don Antonia zbliżyła się i rzekła do głowy:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1256|num=586}}{{tab}}— Nie wiem, o co się zapytać — oto chciałabym wiedzieć, czy długo będę żyła z kochanym moim mężem?<br> {{tab}}— Długo — brzmiała odpowiedź — bo dobre zdrowie i uczciwy sposób życia obiecują mu długie życie, które wielu skraca sobie rozpustą i nałogami.<br> {{tab}}Don Kiszot zbliżył się z poważną swoją miną i głosem, radzącym się wyroczni, zapytał:<br> {{tab}}— Powiedz mi, ty, co tak dobrze odpowiadasz, czy to sen, czy prawda to, co napotkałem w jaskini Montesinos? Czy Sanszo, mój giermek, da sobie baty, według obietnicy? Dulcynea da się odczarować?<br> {{tab}}— Co się tyczy jaskini — odparła głowa — o tem dużo mówić; przygoda ta jest nawpół snem, nawpół prawdą. Baty Sansza będą skuteczne i zaczarowanie Dulcynei skończy się.<br> {{tab}}— Więcej nie pragnę wiedzieć — rzekł Don Kiszot — obym tylko mógł ujrzeć odczarowaną Dulcyneę, a pewnym będę zwycięstwa nad wszelkiemi przygodami w życiu.<br> {{tab}}Sanszo ostatni zagadnął głowę w tych słowach:<br> {{tab}}— Powiedz mi, głowo, czy nie będę jeszcze miał jakiego wielkorządztwa? Czy porzucę kiedy w życiu nędzne giermka rzemiosło, zobaczę żonę i dzieci?<br> {{tab}}Odpowiedziano mu:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1257|num=587}}{{tab}}— Będziesz rządził we własnym domu, jeśli powrócisz; zobaczysz się z żoną i dziećmi, jeśli ich zastaniesz, a kiedy przestaniesz służyć, przestaniesz być giermkiem.<br> {{tab}}— Do kata, nie trzeba być czarnoksiężnikiem — zawołał Sanszo — na taką odpowiedź. To ja dobrze wiem o tem.<br> {{tab}}— A cóż chcesz, bydlę, ażeby ci powiedziano? — zapytał Don Kiszot. — Czy ci niedość, że odpowiedzi głowy zgodne są z pytaniami.<br> {{tab}}— Jeśli pan każę, to dosyć — odparł Sanszo — ale chciałbym, ażeby się jaśniej wytłómaczyła i więcej powiedziała.<br> {{tab}}Na tem się zakończyły pytania i odpowiedzi, ale zadziwienie towarzystwa nie skończyło się; wszyscy byli w uwielbieniu, oprócz przyjaciół Don Antonia, którzy znali tajemnicę. Cid Hamet Benengeli, nie chcąc zbytecznie zaostrzać ciekawości czytelnika i obawiając się, ażeby nie myślał, iż jest magia w tak nadzwyczajnej rzeczy, tak ten szczegół wyjaśnia. Don Antonio, ciekawy z natury, kazał sporządzić tę głowę na wzór, który widział w Madrycie, ażeby się nacieszyć z niewiadomości ludzkiej. Stół i noga, oparta na czterech orlich szponach, była z drewna pomalowana na jaspis, głowa zaś, pomalowana na bronz, była cała wydrążona, toż samo stół i noga, w której były dwie rury, idące od ust {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1258|num=588}}i uszu głowy. Rury te dochodziły przez podłogę do pokoju piętrem niżej, gdzie siedział odpowiadający. Ten przykładał ucho do jednej rury, usta do drugiej, słuchał zapytań i głosił wyrocznie, głos tak dobrze płynął z tych rur, że najmniejszy słychać było wyraz. Synowiec Don Antonia, dowcipny młodzieniec, wyuczony przytem przez stryja, odpowiadał, a wiedząc, kto się będzie zapytywał i znając mniej więcej życie każdego z nich, mógł dawać odpowiedzi już to bezpośrednie, już też zagadkowe, a zawsze dosyć trafne.<br> {{tab}}Cid Hamet dodaje, że cudowna ta głowa jeszcze przez dwa tygodnie odpowiadała, ale ponieważ wieść o tym cudzie rozeszła się po mieście, Don Antonio, obawiając się, żeby się to do inkwizycyi nie doniosło, poszedł sam donieść inkwizytorom, którzy kazali mu pogruchotać maszynę, żeby jeszcze bardziej nie ogłupiać głupiego i ciemnego ludu. Bądź co bądź, Sanszo i Don Kiszot uważali tę głowę za cudowną, chociaż rycerz zadowolony był z odpowiedzi, a giermek wcale niezadowolony z wyroku.<br> {{tab}}Kawalerowie z miasta, przez wzgląd na Don Antonia i korzystając z obecności Don Kiszota, dla ubawienia się z jego bzików postanowili za sześć dni urządzić wyścigi do pierścieni, ale się ten projekt nie udał z powodów, które {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1259|num=589}}potem wymienimy. Don Kiszotowi przyszła kiedyś ochota zwiedzić miasto piechotą i incognito, żeby uniknąć natarczywości motłochu. Wyszedł w towarzystwie Sansza i dwóch służących Don Antonia. Przechadzając się po ulicach, spostrzegł przypadkiem na drzwiach jednego domu napis wielkiemi literami: »Tu jest drukarnia.« Ciekawość go ubodła, nigdy nie widział takiego zakładu, wszedł więc z całym orszakiem swoim zobaczyć, jak to też drukują.<br> {{tab}}Ujrzał naprzód ludzi, wydostających arkusze z pod pras, drugich poprawiających formy, inni składali, słowem to, co się da widzieć w drukarni. Chodząc tu i owdzie, przyglądając się, wypytując, zbliżył się do jednego zecera, zapytując go, czem się zajmuje.<br> {{tab}}— Panie, ten szlachcic, którego tam widzisz — odrzekł mu zecer, wskazując na mężczyznę z dobrą miną, ale bardzo seryo — przełożył książkę włoską na hiszpański język, a ja składam według manuskryptu.<br> {{tab}}— Jaki tytuł książki? — zagadnął Don Kiszot.<br> {{tab}}— Panie — rzekł autor — po włosku ''le Bagatele''.<br> {{tab}}— Jak pan ten wyraz po hiszpańsku oddałeś? — zapyta Don Kiszot.<br> {{tab}}— Bagatele — odrzekł autor — nazywamy ''los Jugutes'' i choć tytuł tej książki niewiele {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1260|num=590}}obiecuje, wcale to nie zła rzecz, zawierająca wiele poważnych a składnych przedmiotów.<br> {{tab}}— Mam pretensyę — rzekł Don Kiszot — do znajomości włoskiego języka, czytałem kilkakrotnie Ariosta. Powiedz mi pan z łaski swojej, pytam się przez ciekawość, a nie dla zbadania pańskich wiadomości, nie znalazłeś pan przypadkiem w książce tej wyrazu ''pignata?''<br> {{tab}}— Niejednokrotnie — odrzekł autor.<br> {{tab}}— Jak go pan tłómaczysz? — zapytuje Don Kiszot.<br> {{tab}}— A jakżeż można inaczej, jeżeli nie wyrazem kocioł.<br> {{tab}}— Masz pan słuszność, widzę, że pan znasz dobrze swój przedmiot, ręczę, że jak pan znajdziesz ''piace'' tłómaczysz — podoba się, ''piu'' — więcej, ''su'' — nad, ''giu'' — pod?<br> {{tab}}— Oczywiście, panie, bo też to właściwe znaczenie tych wyrazów.<br> {{tab}}— Jestem pewny — rzekł Don Kiszot — że pana nie muszą dobrze znać w świecie i nie oddają panu sprawiedliwości. Mój Boże! ileż to straconych talentów, ile cnót pogardzonych! Mimo to mam wątpliwości; przekłady bowiem, to jakby kto flandryjskie tkaniny przenicował, postacie będą przebijały, ale tak siatkami jakiemiś poprzerzynane, że ich poznać nie można prawie. Rozumiem tłómaczenie z greckiego lub łacińskiego, bo to dwa {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1261|num=591}}najlepsze języki, ale tłómaczenie z języków tej samej zwłaszcza natury, może to być użyteczne, bo można jeszcze coś mniej użytecznego zrobić, ale nie powiem, żeby w tem wiele było pomysłu. Wyjmuję z liczby tych tłómaczów sławnego Cristowala de Figueroa, który przełożył ''Pastor Fido'', i Don Juana de Xauregui, tłómacza ''Aminty''. Obu im tak się udało, że wątpić trzeba, czy ich prace są tłómaczone, czy oryginalne. Ale powiedz mi pan, czy pan sam każesz drukować książkę swoją, czy też z jakim księgarzem się ułożyłeś?<br> {{tab}}— Swoim własnym kosztem — odparł autor — i mam nadzieję zyskać tysiąc dukatów za pierwszą edycyę, której każę wybijać dwa tysiące egzemplarzy, po sześć realów.<br> {{tab}}— Boję się, żeby pana nie oszukano — wtrącił Don Kiszot — nie znasz pan jeszcze wybiegów księgarskich. O, mój biedny panie, narobisz sobie więcej kłopotu, niż ci się zdaje, mając na karku dwa tysiące egzemplarzy. Książka pana musi być doskonała, żeby miała pokup.<br> {{tab}}— Więc pan chcesz — rzekł autor — ażebym sprzedał manuskrypt księgarzowi? Dałby mi dziesiątą część wartości, myśląc, że mi wielki robi zaszczyt. Chcesz pan wiedzieć prawdę? Nie drukuję moich dzieł dla sławy, zdaje mi się, że jestem dosyć znany, a {{pp|publicz|ność}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1262|num=592}}{{pk|publicz|ność}} nie sowita, żeby się troszczyć o nią. Słowem, szukam korzyści, która więcej sowita od sławy.<br> {{tab}}— Daj Boże! żeby się panu udało! — rzekł Kiszot, przechodząc do innej kaszty, gdzie korygowano arkusz z książki pod napisem: ''Światło duszy''.<br> {{tab}}— Otóż — rzekł — książki, które trzeba drukować. Jest ich już sporo w tym rodzaju, ale jeszcze więcej grzeszników, a dla tylu ślepych nie może być zawiele światła.<br> {{tab}}Przeszedł znów do innej kaszty, tam robiono korektę »Drugiej części przedziwnego Don Kiszota z Manszy,« napisaną przez jakiegoś tam mieszkańca Tordesillas.<br> {{tab}}— Wiem coś o tej książce — rzekł Don Kiszot — myślałem, że już autora jako oszczercę spalić kazano, ale cierpliwości, nadejdzie chwila. Niepodobna, ażeby się nie poznali z czasem na tylu złośliwych niedorzecznościach, którym brak prawdopodobieństwa i wdzięku.<br> {{tab}}Mówiąc to, wyszedł z drukarni nieco rozgniewany.<br> {{tab}}Tego samego dnia jeszcze Don Antonio chciał pokazać Don Kiszotowi galery, u przystani stojące. Bardzo to ucieszyło Sansza, który ich nigdy nie widział. Don Antonio posłał zawiadomić {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1263|num=593}}dowódcę, który już słyszał o naszym rycerzu. Mieli się tam udać po obiedzie.<br> {{tab}}Zobaczymy, co się stało, w następującym rozdziale. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka się przytrafiła Sanszo Pansie przygoda przy zwiedzaniu galer i jaki miał wypadek z piękną Maurytanką.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot ciągle myślał o zaczarowanej głowie, nie mogąc sobie cudu tego wytłómaczyć, ale cieszył się z jej odpowiedzi co do odczarowania Dulcynei, Sanszo także łamał sobie głowę, a choć wstręt miał do rządzenia, pragnąłby jednak jeszcze rozkazywać i być słuchanym, tyle jest przyjemności w wyższości nad drugim, choćby tylko żartem.<br> {{tab}}Zaraz po obiedzie Don Antonio, dwóch przyjaciół jego, Don Kiszot i Sanszo Pansa poszli obejrzeć galery. Zaledwie się na brzegu pokazali, dowódca, uwiadomiony o ich przybyciu, gotów był na przyjęcie. Galery rozwinęły flagi, oboje zagrzmiały ze wszech stron i spuszczono na wodę czółno, wybite dywanami i wyłożone {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1264|num=594}}karmazynowym aksamitem. Zaledwie nań Don Kiszot wstąpił, zagrzmiały działa na kapitańskiej galerze, za którą wszystkie działa powtórzyły salwę. Zaledwie wstępował na drabinę głównej galery, wszyscy wioślarze zawołali »hura,« jak się to zwykło robić dla osoby w znaczeniu. Dowódca, szlachcic z Walencyi, podał mu rękę i rzekł, całując go:<br> {{tab}}— Białą kredą naznaczę ten dzień w życiu, w którym mam zaszczyt oglądać pana Don Kiszota z Manszy, w męstwie swem skupiającego w sobie całą dzielność błędnego rycerstwa.<br> {{tab}}Don Kiszot odpowiedział na ten komplement z całą dworskością, na jaką mógł się zdobyć, nie posiadając się z radości, że go za tak ważną poczytywano osobę.<br> {{tab}}Weszli wszyscy do kajuty tylnej, bardzo schludnie przybranej, i usiedli na ławkach i na galeryjce wokoło rudla. Hrabia tymczasem, zagwizdawszy w piszczałkę, kazał się wszystkim galernikom (złoczyńcom) rozebrać. Sanszo aż się przestraszył, zoczywszy tylu ludzi obnażonych, a gdy zaczęli rozbijać namiot na pokładzie, myślał, że tylko dyabli tak szybko pracować mogą. Usiadł sobie Sanszo na słupie przy tyle galery zaraz obok sternika prawego. Namówiony przedtem sternik, spojrzawszy, czy wszyscy galernicy stoją rzędem, podniósł Sansza z ziemi i podał go sąsiadowi, sąsiad następnemu, tak, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1265|num=595}}że w mgnieniu oka z ręki do ręki obszedł całą galerę. Biedakowi tak się pomieszało w oczach i w głowie, iż zdawało mu się, że go dyabli porwali. Nareszcie posadzili go znów na tyle galery, pot spływał mu kroplami po czole i nie wiedział, co się z nim stało. Don Kiszot, widząc tę dziwną przechadzkę giermka, zapytał generała (tak będziemy zwali dowódcę), czy to jest obrządek, który z każdym nowoprzybyłym odbywano. Gdyby tak było, nie miał najmniejszej ochoty poddać się zwyczajowi temu, dodając z tęgiem zaklęciem, że gdyby kto ośmielił się doń przystąpić, palnie go nogą w brzuch, aż mu dusza na kark wyleci. Powstał nagle i ujął rękojeść miecza. Tymczasem zwinięto znów żagle i reje padły z łoskotem. Sanszo myślał, że niebo mu spada na głowę i w przestrachu schował głowę między nogi. Don Kiszot także nie był zupełnie wolny od przestrachu, zadrżał, zbladł i z trudnością przyszedł do siebie. Podnieśli znów galernicy reje z tą samą szybkością i {{Korekta|łaskotem|łoskotem}}, ale w milczeniu, jakby głuchoniemi. Generał dał znak, żeby podniesiono kotwicę, i skacząc na armatę przodową, uderzył po ramionach galerników. Galera zwolna zaczęła na morze wypływać. Sanszo, ujrzawszy poruszenia tylu nóg, tak mu się farbowane wiosła wydawały:<br> {{tab}}— Cóż tu u dyabła takiego? — zawołał — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1266|num=596}}to są z pewnością czary, a nie w tamtych bzdurstwach, o których zwykle pan mój powiada. Ale cóż ci biedacy zrobili, żeby się tak z nimi obchodzić? A ten człowiek, co świszczę, skąd ma tyle śmiałości, żeby sam jeden tylu ludzi kauczukiem walił? Dalipan, jeżeli tu nie piekło, to z pewnością niedaleko od piekła, a przynajmniej czyściec.<br> {{tab}}Don Kiszot, widząc jak Sanszo się wszystkiemu z uwagą przypatruje, powiedział mu:<br> {{tab}}— Przyjacielu Sanszo, dziecię moje, gdybyś też chciał rozpiąć pasek i stanąć pomiędzy tymi panami, żeby razem z nimi dostać baty, tanim kosztem dopełniłbyś odczarowania Dulcynei. Patrząc na cierpienia drugich, lżejbyś zniósł ból i mądry Merlin zmieniłby ci dziesięć batów na jeden, przez wzgląd na dziarskość ręki, która bije.<br> {{tab}}Generał chciał się zapytać Don Kiszota, co znaczą te baty i odczarowanie Dulcynei, ale sternik zawołał nagle, że jakiś statek wiosłowy płynął od zachodu. Generał wskoczył wtedy na tył statku, wołając:<br> {{tab}}— Odważnie, dzieci, niech nam się nie wymknie! Musi to być jakiś brygantyn korsarzy algierskich.<br> {{tab}}Wszystkie galery przyłączyły się w tej chwili do galery kapitana, który kazał się dwom puścić w pogoń, sam zaś z resztą płynął koło {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1267|num=597}}brzegu. Galernicy zaczęli wiosłować tak zajadle, że statek leciał, nie płynął. Ujechawszy dwie mile morskie ujrzeli brygantynę, która zaczęła uciekać, rachując na swoją lekkość. Ale daremnie, bo kapitańska galera, najbrzydsza ze wszystkich, zastąpiła mu od przodu, tak, że wszelka obrona była niepodobną, to też sternik brygantyny kazał puścić wiosła, ażeby nie rozgniewać generała daremnym oporem.<br> {{tab}}Kiedy ich właśnie wzywano z kapitany, żeby się poddali, dwóch pijanych Turków (a całej osady było dwunastu) wypaliło z muszkietów i zabiło dwóch żołnierzy na pokładzie galery, co tak rozgniewało generała, że natarł na brygantynę, drugie galery dopomogły mu w tej chwili i mimo całej lekkości statku, ujęto go i żywcem osadę schwytano. Generał zarzucił kotwicę przy swym lądzie i wiedząc, że wicekról był na brzegu, wysłał czółno po niego, postanawiając powiesić sternika brygantyny i wszystkich trzydziestu sześciu Turków. Zapytał się następnie generał, kto był dowódcą brygantyny, na co jakiś niewolnik, renegat hiszpański, po kastylsku odpowiedział:<br> {{tab}}— Oto nasz wódz — rzekł, wskazując ręką na dwudziestoletniego zaledwie młodzieńca zadziwiającej piękności.<br> {{tab}}— Powiedz mi, psie — zawołał generał — co cię skłoniło do zabijania moich żołnierzy? {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1268|num=598}}Wiedziałeś przecie, że nie mogłeś się wymknąć. Zapomniałeś więc o szacunku dla naczelnej galery? Zuchwałość to nic męstwo, zabójstwo to nie odwaga.<br> {{tab}}Sternik miał odpowiedzieć, gdy nagle zjawił się na pokładzie fregaty wicekról ze świtą swoją i kilku osobami z miasta.<br> {{tab}}— Jakże się udało polowanie, mości generale? — zapytał wicekról.<br> {{tab}}— Tak pomyślnie — odparł generał — że wasza ckscelencya ujrzy wkrótce zwierzynę, powieszoną na maszynie.<br> {{tab}}— A to dlaczego? — zagadnie wicekról.<br> {{tab}}— Bo bez żadnego powodu, przeciw wszelkim prawom i zwyczajom wojennym, zabili na naszej galerze dwóch najlepszych moich żołnierzy. Poprzysiągłem więc sobie powiesić całą osadę, zwłaszcza tego młodego trzpiota, który jest sternikiem.<br> {{tab}}To mówiąc, wskazał na młodzieńca, który z więzami na ręku, z pochyloną głową oczekiwał śmierci. Wicekról, zwróciwszy oczy, ulitował się nad nim. Młodość jego, piękność i skromna jakaś mina zdawały się błagać o łaskę, postanowił uratować mu życie.<br> {{tab}}— Sterniku — zapytał — czy jesteś Turkiem, Maurem, czy renegatem?<br> {{tab}}— Ani tym, ani owym — odrzekł po kastylsku zapytany.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1269|num=599}}{{tab}}— Kimże jesteś? — Jestem kobietą i chrześcijanką.<br> {{tab}}— Kobietą i chrześcijanką! — zawołał wicekról — na tym statku, w takiem miejscu! Dziwneby bardzo było, ale możnaż wierzyć temu?<br> {{tab}}— Jeżeli panowie — rzekł sternik — zechcecie zawiesić na chwilę wyrok, śmierci, opowiem swoje przygody.<br> {{tab}}Wzruszyły wszystkich te słowa i powierzchowność młodzieńca. Generał jednak, srodze rozgniewany, rzekł surowo:<br> {{tab}}— Opowiadaj, co ci się podoba, ale nie sądź, żebym ci darował śmierć żołnierzy moich.<br> {{tab}}— Panowie — rzekł młodzieniec — jestem córką rodziców maurytańskich, urodzoną w Hiszpanii, śród tego biednego ludu, na który tyle klęsk odrazu spadło. W czasie nieszczęść naszych właśnie dwóch stryjów moich zabrało mnie z sobą do Berberyi.<br> {{tab}}Choć powiedziałam, że jestem chrześcijanką, wykonawcy rozkazów królewskich nie zwrócili na to uwagi, a stryjowie przypuszczając, że to wymówka dla pozostania w Hiszpanii, gwałtem mnie z sobą uwieźli.<br> {{tab}}Matka moja była chrześcijanką, a ojciec mój został chrześcijaninem dla widoków osobistych, wyssałam z mlekiem zasady katolickiej religii i ani w słowach, ani w czynach moich {{pp|skłon|ności}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1270|num=600}}{{pk|skłon|ności}} do innej religii nie okazałam. Choć bardzo mnie strzeżono w domu ojcowskim, wieść o piękności mojej rozniosła się w okolicy, przyciągnęła do mnie młodego szlachcica, nazwiskiem Don Gregorio, najstarszego syna rycerza pewnego, w sąsiedztwie naszem mieszkającego. Długoby trzeba mówić, jakim sposobem zobaczył mnie, jakiego użył fortelu, żeby mówić ze mną, jakie mi dał dowody uczuć swoich i jak się ucieszył, dowiedziawszy się, że mu jestem wzajemną. Słowem, Don Gregorio postanowił nam towarzyszyć na wygnaniu i wyszedł razem z Maurami z poblizkich wiosek, mowę naszą rozumiejąc dokładnie. W czasie podróży zaprzyjaźnił się ze stryjami moimi; po pierwszem ogłoszeniu banicyi Maurów ojciec mój przeszedł do innego królestwa, żeby gdzie wynaleźć dla nas przytułek, zakopawszy pierwej mnóstwo złota, pereł i klejnotów w jednem miejscu, mnie tylko samej wiadomem, zabraniając mi poruszać je przed jego powrotom. Pojechał do Berberyi ze stryjami moimi, z kilku przyjaciółmi i znajomymi. Zatrzymaliśmy się naprzód w Algierze, prawdziwe to piekło! Król algierski, dowiedziawszy się, że mam być bardzo piękną i do tego nader bogatą (co mnie zbawiło poniekąd), kazał natychmiast stawić się, zapytując skąd rodem jestem i czy dużo z sobą bogactw przywożę. Powiedziałam mu, gdzie się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1271|num=601}}w Hiszpanii rodziłam, że mam tam skarby swoje zakopane, że łatwo je wydostać, abym się do nich tylko sama dostać mogła, usiłując tym sposobem ująć go dla siebie w obawie, żeby go nie wzięła inna pokusa.<br> {{tab}}Kiedy tak rozmawiał ze mną, inne mi jeszcze zadając pytania, doniesiono mu, że przybył razem z nami nadzwyczajnej piękności młodzieniec. Poznałam, że mówią o Don Gregoriu, który jest rzeczywiście nadzwyczajnej piękności, zadrżałem o los jego, bo w tym dzikim kraju słyszałam, że piękność mężczyzn bardziej od piękności kobiet cenią. Niecierpliwy król chciał go zobaczyć i rozkazał przyprowadzić go natychmiast, zapytując mnie, czy to prawda. Wtedy, jakby w natchnieniu, odrzekłam mu, że prawda, ale, że to była kobieta przebrana za mężczyznę, prosząc go, żeby mi pozwolił ubrać ją przyzwoicie, boby jej wstyd było przebraną znajdować się w jego obecności. Król pozwolił na to, dodając, że obaczy nazajutrz, kiedy i jakim sposobem będę mogła dostać się do Hiszpanii dla odkopania skarbu.<br> {{tab}}Uwiadomiłam Don Gregoria o grożącem mu niebezpieczeństwie, przebrałam go za Maurytankę i tego samego wieczora zaprowadziłam do króla, którego piękność jej tak zachwyciła, że przeznaczył ją na podarunek dla padyszacha i oddał pod straż jednej kobiecie maurytańskiej, żeby {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1272|num=602}}samemu uniknąć pokusy i żeby mu w seraju kobiety przez zazdrość nie dokuczały. Rozłączono nas, a łatwo się domyśleć, jakeśmy cierpieli po tem rozłączeniu.<br> {{tab}}Z rozkazu królewskiego wypłynęłam na tej brygantynie nazajutrz w towarzystwie dwóch tych Turków, co właśnie zabili waszych żołnierzy, tego renegata hiszpańskiego, który w duszy pozostał chrześcijaninem i pragnąłby pozostać w Hiszpanii, reszta zaś ludzi są to Turcy i Maurowie, li tylko do wiosłowej służby użyci.<br> {{tab}}Turcy przeciw rozkazowi, gdzie wyraźnie kazano mnie i renegata w chrześcijańskiej odzieży na ląd wysadzić, obawiając się, żebyśmy nie donieśli o brygantynie algierskiej, coby im w pobliżu galer groziło niebezpieczeństwem, żeglowali tylko koło tych wybrzeży i łup jakiś koniecznie schwytać pragnęli. Ubiegłej nocy odkryliśmy tę płaszczyznę, a nie wiedzieliśmy o waszych galerach; zoczono nas i wiecie, co nam się dalej przytrafiło. Biedny Don Gregorio, za kobietę przebrany, został pośród kobiet i w każdej chwili życie stracić może. Co do mnie, nie skarżę się na los; po tylu nieszczęściach życie mi się sprzykrzyło, nie bardzo też będę żałować, kiedy je utracę. Błagam was tylko, panowie, żebyście mi pozwolili skonać w wierze chrześcijańskiej, bo niewinną jestem {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1273|num=603}}w postępku, którego się ci nieszczęśliwi dopuścili.<br> {{tab}}Łzy piękna twarz Maurytanki zrosiły i wielu obecnych zapłakało z litości. Wicekról, niemniej tknięty litością niż drudzy, zbliżył się do niej i ani słowa nic mówiąc, zdjął więzy z rąk.<br> {{tab}}Podczas opowiadania tej pięknej dziewczyny jakiś stary pielgrzym, który się do świty wicekróla wkręcił, nie odwracał od niej oczu, jak tylko przestała mówić, rzucił się jej do nóg, łzami je zrosił i drżącym ze wzruszenia głosem zawołał:<br> {{tab}}— O, Anno Felicyo, najdroższa córko moja, nie poznajesz Rikota, ojca twojego? Właśnie szukałem cię wszędzie, bo żyć nie mogę bez ciebie.<br> {{tab}}Na tę nazwę Rikote, Sanszo, zamyślony po figlu, który mu galernicy spłatali, podniósł głowę i przyglądając się bacznie pielgrzymowi, poznał, że to był istotnie Rikote, którego spotkał na drodze, opuszczając wielkorządztwo, a kilka razy spojrzawszy na córkę, zaręczył, że to była córka jego przyjaciela. Córka rzuciła się ojcu na szyję, długo przyciskała go w objęciu z czułością i oboje gorzko zapłakali.<br> {{tab}}— Panowie — rzekł Rikote, zwracając się do generała i wicekróla — otóż moja córka, ta nieszczęśliwa, nazywa się Anna Felicya Rikote, z piękności i majątku znana w naszych stronach. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1274|num=604}}Opuściłem Hiszpanię, pragnąc w innym jakim kraju znaleźć schronienie, a znalazłszy w Niemczech, wróciłem w tem odzieniu z drugimi pielgrzymami, chcąc zabrać córkę, z sobą, złoto i inne kosztowności, które zakopałem. Nie znalazłem córki, tylko skarb znalazłem i dziś po tylu trudach, wybiegach i usiłowaniach, dziwnem zrządzeniem losu odzyskuję to drogie dziecię, mój skarb prawdziwy. Jeżeli niewinność nasza, łzy nasze mogą was wzruszyć, zlitujcie się nad dwojgiem nieszczęśliwych, co was nigdy nie obrazili i nie uczestniczyli w zgubnym zamiarze nieszczęśliwych swoich rodaków.<br> {{tab}}— Mości panowie — zawoła wtedy Sanszo — poznaję dobrze Rikota i odpowiadam za niego, że Anna Felicya jest córką, co zaś tam o jego podróżach, poszukiwaniach, zamiarach, nic nie wiem i wiedzieć nie chcę.<br> {{tab}}Przytomnych zadziwiły nadzwyczaj wszystkie te wypadki, a dowódca galer, przybierając mniej surowy wyraz twarzy, rzekł do pięknej Maurytanki:<br> {{tab}}— Łzy pani zrobiły wrażenie, piękna Anno Felicyo, a ja o przysiędze mojej względem ciebie zapomniałem, żyj spokojnie i długo, a nieszczęśni, co cię na to wszystko narazili, niech poniosą zasłużoną karę!<br> {{tab}}Rozkazał niebawem powiesić Turków, ale wicekról tak błagał o ich życie, dowodząc, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1275|num=605}}w ich postępku więcej było szaleństwa, niż chęci napaści, że generał dał się przekonać, namyśliwszy się nadto, że zemsta, z zimna krwią obmyślana, niekoniecznie jest szlachetną. Zaczęto się naradzać, jakim sposobem wydostać Don Gaspara Gregorio z grożącego mu niebezpieczeństwa. Rikote ofiarowywał na ten cel dwa tysiące dukatów, które w perłach i kosztownościach miał przy sobie; najlepszy sposób doradzał renegat, zobowiązując się powrócić do Algieru w małej łodzi z chrześcijańską osadą, a wiedząc miejsce, gdzie wylądować można, i znając dom, w którym był Don Gregorio, ułatwiłby mu ucieczkę.<br> {{tab}}Generał i wicekról, nieco skrupulatni, nie chcieli ufać renegatami i powierzyć mu chrześcijańskich wioślarzy. Ale Anna Felicya zaręczyła za niego, a Rikote zobowiązał się wykupić chrześcijan, gdyby się przypadkiem do niewoli dostać mieli. Gdy tak uradzono, wicekról pożegnał się z generałem, a Don Antonio zabrał z sobą Annę Felicyę i jej ojca. Wicekról prosił go, żeby jak najtroskliwiej dbał o nią, tyle w nim wzbudziły szacunku i współczucia gładkość, przygody i zacność pięknej Maurytanki. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1276|num=606}}{{c|ROZDZIAŁ LXIV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka się niepomyślna Don Kiszotowi stała przygoda, najsmutniejsza ze wszystkich.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Żona Don Antonia nader uszczęśliwiona była z pobytu Anny Felicyi w swym domu, obsypywała ją pieszczotami, na jakie się tylko zdobyć mogła, tak ją zachwyciły piękność i rozum. Bardzo wiele znakomitszych osób z miasta przychodziło ją odwiedzać, przyglądając się z uwielbieniem Maurytance.<br> {{tab}}Tego samego jeszcze wieczora Don Kiszot rzekł do Don Antonia, że sposób, który uradzono. aby uwolnić Don Gregoria, niebardzo mu się wydawał bezpiecznym, bo wszystkiego się można było obawiać, a mało czego spodziewać. Sądził, że pewniej byłoby wysłać jego samego do Berberyi, uzbrojonego, na koniu i że wydostałby z pewnością Don Gregoria mimo wszystkich Maurów z całego świata, tak jak Galiferos wybawił Malizandę, małżonkę swoją.<br> {{tab}}— Tak, panie — wtrącił Sanszo — ale czy pan zastanowiłeś się nad tem, że Galiferos wybawił żonę na lądzie i zawiózł ją do Francyi także lądem, ale tu zupełnie co innego. Jeśli {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1277|num=607}}byśmy nawet przypadkiem wydostali Don Gregoria, jakże go przywieźć do Hiszpanii, kiedy morze tak szerokie?<br> {{tab}}— Na wszystko się znajdzie sposób, oprócz śmierci — odparł Don Kiszot. — Okręt będzie czekał w przystani, czy nie będziemy mogli wsiąść nań, choćby się temu cały ląd sprzeciwiał?<br> {{tab}}— Mówić o tem nie zawadzi — dodał Sanszo — ale, panie, od słowa do rzeczy spory jeszcze kawał drogi, a co do mnie, ufam zupełnie renegatowi, który mi się wydaje zręcznym i poczciwym człowiekiem.<br> {{tab}}Don Antonio odpowiedział na to, że gdyby się renegatowi nie udało, to z pewnością odwołają się wszyscy do znanej waleczności wielkiego Don Kiszota i poślą go do Berberyi. We dwa dni potem renegat odpłynął na lekkiej łodzi, po sześć wioseł na ławkę, a wioślarze dzielni byli. We dwa znów dni potem generał, uprosiwszy wicekróla, żeby mu donosił o Annie Felicyi i o Don Gregorio, pożegnał się z tym dygnitarzem i galery popłynęły ku wschodowi.<br> {{tab}}Któregoś ranku Don Kiszot, przechodząc się nad brzegiem morza, uzbrojony od stóp do głowy, bo, jak mówił, zbroja była jedynym jego ubiorem, a walka odpoczynkiem, ujrzał nagle zbliżającego się rycerza, uzbrojonego także od stóp do głowy, z tarczą, na której {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1278|num=608}}wyryty był promieniejący księżyc. Rycerz, przybliżywszy się doń, następne słowa zwrócił głośno do Don Kiszota:<br> {{tab}}— Znakomity rycerzu, waleczny Don Kiszocie z Manszy, jestem rycerzem białego księżyca, o sławnych czynach moich musiałeś słyszeć zapewne, przybywam tu wyzwać cię na ostrze, zmierzyć swe siły z twojemi, a to dlatego, żebyś przyznał, że moja dama, ktokolwiek ona jest, bez porównania jest piękniejszą od twojej Dulcynci z Toboso. Jeżeli chcesz dobrowolnie zgodzić się na tę prawdę, unikniesz niezawodnej śmierci i oszczędzisz mi trudów zadania ci jej; gdy zaś masz ochotę walczyć, wymagam jednego warunku: jeśli cię zwyciężę, to przez rok cały nie będziesz nosił zbroi, nie szukał przygód, udasz się do domu, postawisz miecz w kącie i żyć będziesz w błogim spokoju, tak potrzebnym dla twego zdrowia i fortuny. Jeśli przypadkiem się zdarzy, że ty mnie zwyciężysz, głowa moja do ciebie należy, zostawiam ci konia mego, zbroję, oręż, i wieść o wielkich czynach moich zniknie przy twojej bohaterskiej sławie. Rozważ więc teraz, rycerzu, i odpowiadaj prędko, bo dzisiaj koniecznie sprawę tę załatwić musimy.<br> {{tab}}Don Kiszot, zdziwiony nader wyniosłością rycerza białego księżyca i przedmiotem wyzwania, odpowiedział surowo i z dumą:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1279|num=609}}{{tab}}— Rycerzu białego księżyca, o którego czynach nie miałem dotąd sposobności słyszeć, przysiągłbym, że nigdy nie widziałeś sławnej Dulcynei, bo gdybyś ją był widział, nie chciałbyś się narażać zuchwale na walkę, której wypadek wątpliwy, i sambyś przyznał, że niema piękności, coby się z nią dała porównać. Więc nie chcąc panu wprost powiedzieć, że kłamiesz, ale tylko, że pan się bardzo mylisz, przyjmuję wyzwanie na warunkach, które położyłeś, i weźmy się do dzieła, żeby przed końcem dnia sprawa ta się zakończyła. Wyjmuję tylko z pańskich warunków to, coś powiedział o rozgłosie twoich czynów, który na korzyść sławy mojej ma się obrócić; nie wiem, co to za rozgłos, i przestaję na mojej sławie, jakąkolwiek jest. Dalej więc, rozpędzajmy się a powodzenie okaże, kto spisy lepiej używać potrafi.<br> {{tab}}Zobaczono z miasta rycerza białego księżyca, a wicekról już miał wiadomość, że rozmawiał z Don Kiszotem, ale myślał, że to nowy jaki pomysł żartobliwy Don Antonia, albo innego jakiego szlachcica z Barcelony, wyszedł więc w towarzystwie Don Antonia i innych, przybywając w tę właśnie chwilę, kiedy Don Kiszot zawrócił Rosynanta, żeby się rozpędzić. Widząc, że dwaj rycerze zawróciwszy konie, mają się spotkać, stanął pomiędzy nimi, zapytując się, co ich zmusiło do tak nagłej walki. Rycerz białego {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1280|num=610}}księżyca opowiedział w kilku słowach, co zaszło między nim a Don Kiszotem, i wspomniał o warunkach wyzwania zobopólnie przyjętych. {{Korekta|Wicekrót|Wicekról}} zbliżył się do Don Antonia, zapytując go, czy zna rycerza białego księżyca i czy jakiego figla nie chce mu wypłatać. Gdy Don Antonio odrzekł, że nic a nic o wszystkiem nie wiedział, wahał się przez czas niejakiś, czy pozwoli przeciwnikom natrzeć na siebie. Nie mogąc jednak przypuścić, żeby to co innego być mogło prócz żartu, oddalił się, mówiąc:<br> {{tab}}— Mości rycerzu, jeśli niema środka pogodzenia, jeśli trzeba umrzeć lub wyznać, gdy jegomość pan Don Kiszot nie chce ustąpić, ani rycerz białego księżyca odstąpić, pole jest wolne i niech Bóg was zachowa!<br> {{tab}}Rycerz białego księżyca podziękował za to pozwolenie wicekrólowi najgrzeczniejszemi słowy, Don Kiszot złożył także podziękowanie, a polecając się z całego serca Bogu i swojej damie Dulcynei, jak to zwykł był robić zawsze przed walką, więcej zajął pola dla rozpędzenia, widząc, że przeciwnik gotował się na to samo. Trąby i kotły nie wydały hasła do walki, zwrócili oba konie jednocześnie, żeby gwałtownie natrzeć na siebie. Rycerz białego księżyca jechał na koniu żwawszym i dzielniejszym od Rosynanta, przebiegł sam tylko trzy czwarte mety i tak silnie potrącił Don Kiszota bez użycia spisy, że {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1281|num=611}}powalił natychmiast konia i jeźdźca o ziemię, w bardzo niedobrym stanie.<br> {{tab}}Natychmiast zsiadłszy z konia i dotykając końcem spisy o przyłbicę, rzekł do Don Kiszota:<br> {{tab}}— Zwyciężyłem cię, rycerzu, i przypłacisz życiem, jeśli nie przystaniesz na warunki naszego boju.<br> {{tab}}Don Kiszot, nieprzytomny, potłuczony, nie mając dosyć siły podnieść przyłbicy, odrzekł głosem słabym i przytłumionym, jakby z grobu:<br> {{tab}}— Dulcynea z Toboso jest najpiękniejszą kobietą w świecie, a ja najnieszczęśliwszy ze wszystkich rycerzów na ziemi. Byłoby niesłusznie, żeby nieszczęście moje zaprzeczyć miało prawdzie powszechnie uznanej — kol spisą, rycerzu, odbierz mi życie, kiedy mi cześć odebrałeś.<br> {{tab}}— Nie, nie — odparł rycerz białego księżyca — niechże wieść o piękności pani Dulcynei z Toboso pozostanie nietykalną, zgadzam się na to, aby tylko wielki Don Kiszot oddalił się do siebie na rok, jak się ułożyliśmy przed walką, albo przynajmniej dopóki go sam nie zwolnię z danego słowa.<br> {{tab}}Wicekról, Don Antonio i kilku innych świadkami byli, jak Don Kiszot odrzekł zwycięzcy swojemu, że byle nie wymagał niczego przeciw sławie i piękności Dulcynei, dopełni zobowiązania najsumienniej, jak na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1282|num=612}}rycerza przystoi. Poprzestał na tem rycerz białego księżyca, zawrócił konia i skłoniwszy się głową wicekrólowi, kłusem pojechał do {{Korekta|mjasta|miasta}}. Wicekról prosił Don Antonia, żeby się za nim udał i dowiedział się jakim bądź sposobem, kto to taki.<br> {{tab}}Podnieśli Don Kiszota, zdjęto mu hełm. Blady był bardzo i zbity, pot zimny nań wystąpił, jakby miał ducha wyzionąć. Rosynant zaś w takim był stanie, że ani myśleć nie można było podnieść go. Sanszo w smutku i zadziwieniu nie wiedział, co mówić i robić, myślał że to czary. Zwyciężono pana w obliczu całego ludu, przez rok nie będzie mógł nosić zbroi; sława pańska raz na zawsze pogrzebana, a z nią nadzieje Sansza jak dym pierzchają. Obawiał się jeszcze, ażeby Rosynant nie został już na zawsze kaleką; z panem jeszcze gorzej było. Kiedy tak smutno rozmyślał i osłupiał niesłychanie, wicekról kazał Don Kiszota odnieść w lektyce do miasta, dokąd się wkrótce udał, chcąc się dowiedzieć, kto był ów rycerz białego księżyca. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1283|num=613}}{{c|ROZDZIAŁ LXV.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jako się wykryło, kto był rycerz białego księżyca. — Wiadomości o uwolnieniu Don Gregoria, oraz inne przygody.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Antonio Moreno szedł krok w krok za rycerzem białego księżyca i jednocześnie biegł za nim tłum dzieci, aż dopiero w mieście zamknąć się musiał w domu, dokąd jednak Don Antonio wszedł za nim po chwili. Giermek zdejmował zbroję rycerzowi, który odgadłszy powód odwiedzin Don Antonia, rzekł do niego:<br> {{tab}}— Widzę, co pana tu sprowadza, chcesz pan się dowiedzieć kto jestem? Nie będę zwodził pana i wręcz mu powiem, że nazywam się licencyat Samson Karasko i z tej samej jestem wioski, co Don Kiszot z Manszy. Szaleństwo tego biednego szlachcica, który we wszystkich znajomych litość obudzą, bardziej mnie od innych przykrość robiło i wytłómaczywszy sobie, że ozdrowienie jego zawisło od spokojności i pozostania w domu, postanowiłem sobie jakimbądź kosztem sprowadzić go na wieś, a już mnie to raz sporo kosztowało. Trzy miesiące temu przywdziałem w tym celu zbroję i w postaci błędnego rycerza zwierciadeł, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1284|num=614}}spotkawszy go, wyzwałem na ostrze, pod warunkiem, że zwyciężony zda się na łaskę i niełaskę zwycięzcy. Miałem zamiar zapakować go na cały rok do domu, myśląc, że tymczasem będzie go można wyleczyć. Los jednak inaczej rozrządził, Don Kiszot mnie zwyciężył i zamiaru do skutku nie mogłem doprowadzić. Don Kiszot tryumfujący odjechał, a ja z ran leczyć się musiałem. Pragnąłem się jednak spotkać z nim jeszcze w tym samym zamiarze i tym razem zwyciężyłem go, a ponieważ najskrupulatniej wypełnia wszystkie przepisy błędnego rycerstwa, przekonany jestem, że jak najdokładniej dotrzyma warunków walki, dał mi na to słowo. Wszystko już panu powiedziałem i proszę pana, żeby się Don Kiszot o tem nie dowiedział, bo wszystkie usiłowania moje w niweczby się obróciły, a biedak ten nie odzyskałby rozumu, który w gruncie jest doskonały, tylko nieco bzikami o błędnem rycerstwie pomieszany.<br> {{tab}}— Ach, panie — rzekł Don Antonio — nie mogę panu wybaczyć krzywdy, jaką wszystkim wyrządzasz, pozbawiając nas najprzyjemniejszego waryata w świecie. Nie uważałeś pan, że cała korzyść, jaka się da wydostać z rozumu Don Kiszota, nie zdoła wyrównać przyjemności z bzików rycerza. Nie dlatego to mówię, żebym miał wątpić o skuteczności środków pańskich, choć prawie niepodobna przywrócić rozumu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1285|num=615}}człowiekowi, który go zupełnie stracił, ale może się to zdarzyć, i gdybym nie obawiał się grzeszyć przeciw miłości bliźniego, życzyłbym sobie, żeby Don Kiszot nigdy nie wyzdrowiał, bo tracimy nietylko jego bziki, ale i bziki Sansza, które najsmutniejszego zawsze rozśmieszą. Mimo to wszystko, obiecuję panu, że nic nie powiem, choćby tylko dla przekonania się, czy też panu Karasko udadzą się jego usiłowania.<br> {{tab}}— Panie — odrzekł Karasko — sprawa dobry wzięła obrót i zdaje mi się, że się uda zupełnie. — Powiedzieli sobie jeszcze kilka komplementów, a skoro tylko Don Antonio odszedł, rycerz białego księżyca kazał związać zbroje i oręże, obłożyć niemi muła, a sam, wsiadłszy na swojego zwycięzkiego rumaka, zwrócił się drogą ku wsi swojej, dokąd szczęśliwie dojechał. Don Antonio zdał sprawę wicekrólowi z tego, co mu powiedział Karasko, a wicekról nie mógł się odżałować, że wkrótce pozbawieni będą wszyscy bzików Don Kiszota. Przez sześć dni leżał Don Kiszot w łóżku, srodze poturbowany upadkiem, ale bolała go bardziej klęska, niż wszystkie dolegliwości ciała. Sanszo ciągle przy nim siedział, usiłując go pocieszyć. Między innemi rzekł do niego:<br> {{tab}}— No — panie — odważnie, powinieneś pan cieszyć się, a nie smucić. I tak dużo szczęścia, że spadłszy tak ciężko, głowy sobie {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1286|num=616}}nie rozbiłeś. Nie zawsze też człowiek w jednem jest usposobieniu, bo nie zawsze tam słonina, gdzie bywają kluski. Kpij pan zdrów z lekarza, kiedy panu nie potrzeba lekarstwa. E, — wróćmy, paneczku, do domu, nie szukajmy darmo przygód w miejscach, których dobrze nie znamy. Na tem wszystkiem jeszcze ja więcej tracę, choć pan bardziej potłuczony. Opuszczając wielkorządztwo, porzuciłem raz na zawsze chęć zostania wielkorządcą, ale nie porzuciłem chęci zostania hrabią. No i trudna rada, muszę sobie wytłómaczyć podobnie jak pan, że nie będziesz królem, bo porzuciwszy rycerstwo nie będziesz mógł nim zostać.<br> {{tab}}— Mój biedny przyjacielu — odparł Don Kiszot — niema jeszcze nic straconego, oddalam się na rok tylko. Potem nikt mi nie może zabronić ująć znów za miecz, a nie zabraknie mi królestw do zdobycia, ani hrabstw dla ciebie.<br> {{tab}}— Daj Boże! — zawołał Sanszo — lepszy zawsze rydz, niźli nic, dobre »będzie« więcej ma wartości od złego »teraz.«<br> {{tab}}Nadszedł na to Don Antonio i z wesołą twarzą rzekł do Don Kiszota:<br> {{tab}}— Dobre nowiny, mości Don Kiszocie, dobre nowiny, Don Gregorio i renegat przyjechali, są w pałacu wicekróla, ujrzysz ich tu za chwilę.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1287|num=617}}{{tab}}— Wiadomość ta cieszy mnie bardzo — rzekł Don Kiszot — gdyż daje mi nieco radości, ale istotnie, Don Antonio, prawiebym pragnął, żeby się zamiar był nie powiódł, bo sam chciałem płynąć do Barbaryi dla przyjemności uwolnienia nietylko Don Gregoria, ale przecież są jeszcze chrześcijańscy niewolnicy u tych niewiernych. Ale o czem śmiem mówić ja, nikczemny! Toćże ja tym jestem podłym, co go z konia zrzucili, zwyciężyli, co przez rok cały zbroi tknąć nie może. Z czego się tu chwalić mnie, co zdolniejszy jestem do kądzieli, niż do miecza.<br> {{tab}}— E, do licha, daj pan temu pokój — wtrącił Sanszo — zabijasz mnie pan taką mową. Cóż to znów, czy pan chcesz się żywcem pogrzebać? Kura z pypciem zawsze kura. Do kata, nie zawsze się przecie zwycięża, nie, każdy po kolei. Dziś mnie, jutro tobie, tak się dzieje na świecie. Nic pewnego niema w tych walkach, kto dziś upada, jutro powstać może, chyba, że koniecznie chce w łóżku leżeć. Wstań, kochany panie, pójdźmy zobaczyć Don Gregoria, już musiał przyjść, bo słychać jakiś hałas.<br> {{tab}}Sanszo miał racyę. Don Gregorio chwilkę zabawiwszy u wicekróla, przybył z renegatem do Don Antonia pragnąc ujrzeć Annę Felicyę. Nie miał nawet czasu zdjąć z siebie ubioru niewolniczego, który przywdział, odpływając do {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1288|num=618}}Algieru. Ale mimo to dzielną miał minę i zwracał wszystkich oczy na siebie. Był zadziwiającej piękności i miał najwięcej siedmnaście do ośmnastu lat. Skoro go ujrzeli Rikote i córka, stary rozpłakał się z radości, a Anna Felicya będąc skromna, nie cisnęła mu się na szyję. Pewni byli oboje szczerości swoich uczuć i nie potrzebowali tych oznak, w których często brak uszanowania. Kochankowie rozmawiali z sobą milczeniem, oczy były tylko tłómaczami tego, co serca doznawały. Piękność Don Gregoria nowym była przedmiotem uwielbienia dla wszystkich przytomnych, a skoro oczy od niego odwróciłeś, spostrzegłeś również piękną Annę Felicyę, a im więcej im się obojgu przypatrywano, tem się bardziej podobali. Renegat opowiedział, jakim sposobem uwolnił Don Gregoria, a Don Gregorio opowiadał o wszystkich niebezpieczeństwach, które przebył w Algierze, ale skromnie, niewiele, a z takim wdziękiem, że znaleziono w nim niemniej rozumu od piękności. Rikote hojnie wynagrodził wioślarzy, a zwłaszcza renegata, który {{Korekta|zapomocą|za pomocą}} pokuty szczerej, miarkując po łzach gorących, powrócił na łono prawego kościoła.<br> {{tab}}We dwa dni potem wicekról i Don Antonio przemyśliwali, jakim sposobem uzyskać pozwolenie na pobyt w Hiszpanii Don Gregoria i Anny Felicyi. Ona była chrześcijanką, a ojciec {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1289|num=619}}wcale niepodejrzany człowiek. Don Antonio ofiarował się udać sam do dworu i za pomocą wpływów swoich i stosunków załatwić tę sprawę tembardziej, że go tam i jego własny interes powoływał. Rikote jednak obecny temu powiedział, że wpływami, nawet datkami nic nie zyska, bo hrabia Salazar, któremu król poruczył czuwanie nad wygnaniem Maurów, był człowiekiem nieugiętym. Prośby, ofiary żadnego wpływu nad nim nie miały. Skądinąd nie tak bardzo surowy, pod tym względem niesłychanej był czujności, a wiedząc o złem usposobieniu całego narodu, nic nie wybaczał, łask żadnych nie świadczył, przystępu żadnym podszeptom nie dawał, tak, że mimo wszystkich podstępów i całej chytrości Maurów, oczyścił z nich zupełnie Hiszpanię.<br> {{tab}}— Bądź co bądź — rzekł Don Antonio — udam się tam, będę starał się o ile możności, a jak Bóg zechce, to się może i uda. Don Gregorio pojedzie ze mną, pocieszyć rodziców, nader zmartwionych jego nieobecnością, a Anna Felicya zostanie tu z moją żoną lub w jakim klasztorze. Co zaś do Rikota, pewny jestem, że jego ekscelencya wicekról nie odmówi mu domu swojego i protekcyi, dopóki się cała ta sprawa nie wyjaśni.<br> {{tab}}Wicekról pochwalił wszystkie rozporządzenia Don Antonia, Don Gregorio zaś nie miał {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1290|num=620}}ochoty z początku oddalać się od Anny Felicyi, pragnąc jednak szczerze zobaczyć się z rodzicami i myśląc, że tym sposobem będzie mógł i dla Anny Felicyi być użytecznym, zezwolił na odjazd. W kilka dni potem odjechali. Przy rozstaniu Don Gregorio i Anna Felicya wyleli niemało łez, a Rikote ofiarował tysiąc talarów dla Don Gregoria na drogę, ale szlachcic nie chciał ich przyjąć, tylko pożyczył małą kwotę pieniędzy od Don Antonia. We dwa dni znów po tem Don Kiszot, który nieco wydobrzał po owym upadku, udał się także w drogę, bez zbroi i oręża, w prostym kaftanie podróżnym. Sanszo pieszo szedł za nim, a bury dźwigał zbroję i oręż rycerza. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXVI.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Opisujący to, co czytelnik wyczyta.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Wyjeżdżając z Barcelony Don Kiszot smutnie obejrzał się na to miejsce, gdzie spadł z konia.<br> {{tab}}— ''Fuimus Troes'' — zawołał — tutaj to nie z własnej winy, ale przez nieszczęście, utraciłem sławę, tak chwalebnie zyskaną, tu los dał mi uczuć dziwaczną niestałość swoją; tu {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1291|num=621}}zaćmił się blask wielkich czynów moich i męstwo moje rozbiło się tu nakoniec, imię moje upadło i nigdy się już nie podniesie.<br> {{tab}}— Kochany mój panie — rzekł Sanszo — prawdziwe męstwo powinno mieć tyle cierpliwości w niedoli, ile czułej radości w szczęściu. Bierz pan ze mnie przykład, z przeproszeniem. Jeśli bardzo byłem uradowany w czasie wielkorządztwa mego, teraz, będąc tylko pieszym giermkiem nie poddaję się smutkowi, bo słyszałem, że to stworzenie, co je Fortuną nazywają, jest kobietą dziwaczną, prawie zawsze pijaną i na wpół ślepą, to też nie widzi, co robi, nie wie, kogo powali na ziemię, ani kogo podniesie.<br> {{tab}}— Ty jesteś wielki filozof, Sanszo — rzekł Don Kiszot — mówisz jak mędrzec i nie wiem, kto cię tego wszystkiego mógł nauczyć. Powiem ci jednak, że na tym świecie niema losu. Wszystko, co się dzieje na tym padole, złe, czy dobre, nie dzieje się przypadkiem, ale z woli Opatrzności nieba, dlatego to mówię, że jak kto sobie pościele, tak się wyśpi. Ja sobie także posłałem, ale w pracy mojej brak było widać roztropności, bo mnie spotkała kara za zbytnią zarozumiałość. Mogłem się przecież domyślić, że wątły Rosynant nie wytrzyma natarcia rumaka potężnego, którym rycerz Białego księżyca kierował. Odważyłem się jednak i mimo {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1292|num=622}}wszystkich usiłowań, ze wstydem padłem na ziemię. Ale choć na czci jestem skrzywdzony, nie straciłem i nie stracę cnoty w dotrzymaniu danego słowa. Kiedym był błędnym rycerzem dziarskim i walecznym, ramię moje i czyny świadczyły o mojem męstwie, teraz, kiedy jestem tylko zsadzonym z konia {{Korekta|jeźdzcem|jeźdźcem}}, poddanie się moje woli losu i sumienne dotrzymanie zobowiązania dowiodą, że sławnym jestem człowiekiem. Śpieszmy się więc, przyjacielu Sanszo — odbądźmy w domu nowicyat, a raczej czas wygnania, nowych tam sił nabierzmy do rozpoczęcia jeszcze świetniej bohaterskiego zawodu.<br> {{tab}}— Panie — rzekł Sanszo — nie tak to jednak przyjemnie śpieszyć się, idąc piechotą. Zawieśmy tę zbroję na drzewie, a gdy dosiądę burego i nóg już na ziemi nie będę stawiał, będziemy pędzili, jeśli pan rozkażesz, ale niech mnie pan z łaski swojej nie pili, kiedy idę piechotą.<br> {{tab}}— Bardzoś dobrze powiedział, Sanszo — rzekł Don Kiszot. — Niech ta zbroja moja jako trofeum zostanie i wyryjemy na korze drzewa słowa, wyryte na trofeum z Rolanda zbroi: <poem>{{f|w=90%|Niech nikt się nie uzuchwala Dotykać tej zbroi, Jeśli nie chce także Z Rolandem mieć sprawy.}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1293|num=623}}{{tab}}— To będzie doskonale, proszę łaski pana — odrzekł Sanszo. — A gdyby nam jeszcze Rosynant przez drogę co przeskrobał, to powieśmy i Rosynanta przy zbroi.<br> {{tab}}— Nie utrzymuję, ażeby go powiesić, ani nawet zbroi mojej — odrzekł Don Kiszot — powiedzieliby jeszcze: za dobrą służbę zła płaca.<br> {{tab}}— O, słusznie to, słusznie, proszę łaski pana — rzekł Sanszo — gdy osieł zawinił, nie bij kulbaki. Ponieważ pan sam zawiniłeś, ukarz się pan sam i nie czepiaj się biednej zbroi, która tak długo wysłużywszy się, uczciwie podszarzana, ani biednego Rosynanta, któremu nie potrzeba większego zmęczenia, ani biednych nóg moich, bo i tak stąpają, jak mogą.<br> {{tab}}Przez dzień cały i trzy następne ciągle tak rozprawiali i nic im się nie przytrafiło godnego wspomnienia. Piątego dnia wjechali do jakiejś wioski, gdzie cała ludność zebrała się na placu, bo to był dzień świąteczny. Don Kiszot zbliżając się, usłyszał, jak rolnik jeden mówił:<br> {{tab}}— Otóż, jakby na zawołanie — ci panowie, nie znając ich, rozstrzygną o tym zakładzie.<br> {{tab}}— Z całego serca, moi bracia — odrzekł Don Kiszot — powiedzcie mi tylko, o co rzecz idzie.<br> {{tab}}— Rzecz się ma tak, kochany panie — powiedział rolnik. Jeden wieśniak tutejszy, tłusty {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1294|num=624}}i krępy tak bardzo, że waży prawie dwieście ośmdziesiąt funtów, wyzwał drugiego, który połowy tego nie waży, na wyścigi piechotą do mety o sto kroków, pod tym warunkiem jednak, że jeden tyle będzie ważył, co drugi. Zapytano się wyzywającego, jakim sposobem chce porównać ciężary, powiedział, ażeby szczupły wziął na siebie sto pięćdziesiąt funtów żelaza, a tym sposobem zrównają się zupełnie.<br> {{tab}}— Poczekajcie — zawołał Sanszo, nie czekając na odpowiedź Don Kiszota — ja was rozsądzę. Byłem, jak to wiadomo, wielkorządcą i sędzią, umiem rozsądzać sprawy.<br> {{tab}}— Rozsądź ich, Sanszo, przystaję na to najchętniej — rzekł Don Kiszot — tak mam umysł skłopotany, że czarnego od białego nie potrafiłbym rozróżnić.<br> {{tab}}— Dobrze więc, dzieci moje — zawołał Sanszo — powiadam wam, mając pozwolenie od pana, że wymaganie wyzywającego zupełnie jest niesłuszne, bo wyzwanemu zawsze służy prawo wyboru broni, jak słyszałem, a tu wyzywający chce ją wybierać i to wybiera taką, że wyzwany nie może zwyciężyć, bo się nie będzie mógł ruszyć. Według mojego zdania niech gruby i tłusty wytnie sobie sto pięćdziesiąt funtów sadła, to tu, to owdzie, jak mu będzie najdogodniej, tym sposobem obie strony zrównają się i nikt się skarżyć nie będzie.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1295|num=625}}{{tab}}— Dalipan — zawołał wieśniak — ten pan jak adwokat osądził — wyzywający nie głupi, ażeby sobie sto pięćdziesiąt funtów mięsa wycinał i do licha, nie chciałby ani funcika się pozbawić.<br> {{tab}}— Najlepiej, niech się wcale nie ścigają — zawołał drugi — żeby chudy nie zdechł pod ciężarem, a tłusty nie pokaleczył sobie ciała, ale połowę zakładu obróćmy na wino i poprośmy tych panów z sobą do karczmy.<br> {{tab}}— Co do mnie bardzom panom obowiązany za ich grzeczność — rzekł Don Kiszot — ale wybaczcie, że korzystać z niej nie mogę, bo mi bardzo pilno.<br> {{tab}}Mówiąc to, dał ostrogę Rosynantowi i odjechał. Wszyscy wieśniacy uwielbiali dziwną jego powierzchowność i rzadki rozum służącego. Któryś rolnik rzekł do drugich:<br> {{tab}}— Jeśli ten służący jest tak zręczny, jak pan na to wygląda, to ręczę, że gdyby pojechali na nauki do Salamanki, wkrótce zostaliby prezesami lub biskupami. Bo nic lepszego, jak mając trochę grosza, wziąć się do nauki, Bóg wie, skąd spadnie na cię urząd lub mitra.<br> {{tab}}Pan i sługa przepędzili noc na polu, pod gołem niebem. Zrana jadąc dalej, ujrzeli zbliżającego się ku nim człowieka z torbą na plecach i z sękatym a okutym {{Korekta|kiiem|kijem}} w ręce, który {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1296|num=626}}zoczywszy Don Kiszota, przyśpieszył kroku i całując go w kolano, rzekł:<br> {{tab}}— O jasny panie Don Kiszocie! jakże się jego książęca mość ucieszy, że jaśnie pan wraca do zamku! Bo jest jeszcze i księżna pani z nim razem.<br> {{tab}}— Nie znam cię, mój przyjacielu — rzekł Don Kiszot — nie wiem, kto jesteś.<br> {{tab}}— Jasny panie — jestem Tosilos — lokaj jego książęcej mości i ja to miałem walczyć z panem z powodu córki pani Rodriguez.<br> {{tab}}— Czy podobna — zawołał Don Kiszot — ażeby to ciebie mieli czarownicy przemienić w lokaja, chcąc mnie koniecznie wydrzeć sławę tej walki?<br> {{tab}}— Dalipan, z przeproszeniem panskiem — odparł lokaj — nie było przemian, ani czarów żadnych. Nim wszedłem do szranek, byłem lokajem, tak dobrze, jak teraz, a nie chciałem walczyć, bom myślał ożenić się z córką, która mi bardzo do smaku przypadła. Ale jak wasza wielmożność odjechała, jego książęca mość kazał mi skórę wytatarować za to, że rozkazów jego nie wykonałem. Wszystko się na tem skończyło, że córkę oddano do klasztoru, a pani Rodriguez powróciła do Kastylii. Teraz idę do Barcelony z pańskimi papierami do jego ekscelencyi wicekróla. Mam tu pełną manierkę przy sobie — dodał — możeby wasza {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1297|num=627}}wielmożność raczyła trochę łyknąć, będzie już ciepłe, ale jeszcze dobre, ale mam ser doskonały, przy którym będzie lepiej smakować.<br> {{tab}}— Ser? — dawaj sera — rzekł Sanszo — bo ja nie lubię robić ceremonii z przyjaciółmi. Dawaj, Tosilos — na przekór wszystkim czarownikom. Zobaczymy, czy nam przeszkodzą przy jedzeniu.<br> {{tab}}— Istotnie, Sanszo — rzekł Don Kiszot — jesteś największym żarłokiem i najciemniejszym człowiekiem pod słońcem. Toćże ten posłaniec jest zaczarowany, to nie lokaj. Zostań z nim, kiedy masz ochotę — ja stępa pojadę i poczekam na ciebie.<br> {{tab}}Tosilos roześmiał się, patrząc na odjeżdżającego Don Kiszota, dobył manierki, wydobył sera, siedli na trawie i dopóty nie wstali, dopóki do okruszyny wszystkiego nie zmietli.<br> {{tab}}Przy jedzeniu jeszcze Tosilos rzekł do Sansza:<br> {{tab}}— Wiesz co, Sanszo, twój pan to powinien być wielki waryat.<br> {{tab}}— Jakto winien? — zagadnął Sanszo — do stu dyabłów — nic nikomu nie winien, niema człowieka, coby lepiej długi spłacał, bo dopóki na bzikach poprzestają, jemu nigdy nie zabraknie. Widzę to doskonale i mówię mu często o tem, ale to się na dyabła zda, zwłaszcza też {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1298|num=628}}teraz, kiedy jest w rozpaczy po tem zwycięstwie, odniesionem przez rycerza białego księżyca.<br> {{tab}}Tosilos poprosił Sansza, ażeby mu całą tę sprawę opowiedział, Sanszo jednak odrzekł, że nie wypada mu pozwolić panu czekać tak długo i że mu to innym razem opowie. Obtarłszy sobie okruszyny z brody, pożegnał się z nim, dosiadł burego i dognał pana, który nań czekał pod drzewem. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXVII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jako Don Kiszot postanowił zostać pasterzem, przez czas, gdy mu nie wolno przywdziać zbroi.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Jeśli przed walką Don Kiszot miał często trapioną wyobraźnię, po klęsce jeszcze się to pogorszyło. Leżał, jak powiedziałem, pod drzewem, i tysiąc myśli, a coraz smutniejszych, jakby muchy zjadliwe, obsiadło mu głowę, nie dając chwili wytchnienia. Sanszo nadjechał właśnie i zaczął wychwalać przed nim szczodrość Tosilosa, mówiąc, że to najuczciwszy lokaj, jakiego znał w życiu.<br> {{tab}}— No, więc to prawda — zawołał Don {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1299|num=629}}Kiszot — że ty wierzysz ciągle w prawdziwość tego lokaja? Zapomniałżeś już, jak to Dulcynea przemieniła się w chłopkę, a rycerz zwierciadeł w bakałarza Karasko? Czyż to nie oczywisty podstęp czarowników, co mnie bezustannie prześladują? Ale powiedz mi, nie zapytywałeś się przypadkiem tego mniemanego Tosilosa, co porabia Altisidora: czy płacze po mnie, czy wygnała z duszy miłosne uczucia, co ją tak namiętnie w obec mnie opanowały?<br> {{tab}}— Dalipan, panie — odrzekł Sanszo — myślałem o rzeczach ważniejszych, a nie o takich drobiazgach. Skąd też przyszło panu, u dyabła, dowiadywać się o tem, co drudzy myślą, i jeszcze kobiety rozkochane?<br> {{tab}}— Mój przyjacielu — rzekł Don Kiszot — wielka zachodzi różnica między uczynkami, które miłość wywołuje, a tymi, co z wdzięczności pochodzą. Rycerz może przestać kochać, ale nie przestanie mieć wdzięczności. Zdaje się, że Altisidora bardzo mnie kochała, dała mi ten podarunek, co to wiesz, płakała, kiedym odjeżdżał, przeklinała mnie, obelgi miotała, bezwstydnie skarżyła się wobec wszystkich, a to przecież dowody gwałtownej miłości, bo złość kochanków kończy się zwykle przekleństwami. Z mojej strony nie mogłem jej żadnej robić nadziei, ani żadnego skarbu nie mogłem jej ofiarować; bogactwa błędnych rycerzy są, jak te, co to {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1300|num=630}}niemi szatany olśniewają, fałszywe i pierzchliwe, zresztą poprzysiągłem wierność innej. Nie mogę więc jej ofiarować nic więcej, prócz kilku oznak pamięci, bez ubliżenia jednak temu, com zawsze winien Dulcynei, której robisz krzywdę, zwłócząc ciągle baty owe, którymi można ją tylko odczarować. Powiem ci prawdę, tak się obawiasz o skórę swoją, że chciałbym, iżby ją wilcy zjedli, kiedy wolisz ją zachować dla robaków, niż zrobić z niej przysługę dla tej damy.<br> {{tab}}— Z przeproszeniem pańskiem — odrzekł Sanszo — mówiąc tak po Bogu a prawdzie, nie chce mi się wierzyć, żeby baty kogokolwiek odczarować mogły, zupełnie jakby na ból głowy palnąć się pięścią w kolano, ale dla pańskiej przyjemności wymłócę sobie skórę, kiedy mi przyjdzie ochota, choć wątpię, żebyś pan nawet w książkach rycerskich wyczytał coś o tym sposobie.<br> {{tab}}— Daj Boże — rzekł Don Kiszot — ażebyś mógł zrozumieć, jak cię powinno obchodzić przyniesienie ulgi tej damie, która poniekąd jest i twoją, bo ja jestem twym panem.<br> {{tab}}Mówiąc w ten sposób, poznali, że się znajdują w tom samem miejscu, gdzie ich byki potratowały. Don Kiszot, przypominając to sobie, rzekł do Sansza:<br> {{tab}}— Otóż łąka, gdzie spotkaliśmy niedawno {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1301|num=631}}te miłe pasterki i tych grzecznych pasterzy, co to pragnęli stworzyć nanowo Arkadyę pasterską — pomysł nowy i niepospolity. Wierzaj mi, Sanszo, naśladujmy ich, zostańmy pasterzami, podczas gdy mi nie wolno będzie przywdziewać zbroi. Kupię kilka owiec, przezwę się pasterzem Kiszotes, ty pasterzem Pansino i będziemy biegali po lasach i łąkach, śpiewać, grać na fujarce, rozwodzić żale, będziemy odwilżać usta kryształem czystego źródła, srebrną wodą strumieni lub rzeczułek. Zielone dęby i buki hojnie owocami nas obdarzą, olchy i lipy cienia nam użyczą, róże wonią owioną. Na łąkach różnobarwnem kwieciem zasłanych miękko i smacznie spoczniemy. Powietrze zdrowe i czyste, chłód cudowny, księżyc i gwiazdy łagodne promienie sieją, znajdziemy rozkosz w śpiewie, a pociechę w jego dźwięku. Apollon natchnie nas wierszami, a miłość uczuciem, tym sposobem obierzemy sobie zawód godzien zawiści i staniemy się sławnymi nietylko w naszem stuleciu, ale po wszystkie następne trwać będziemy w pamięci ludzi.<br> {{tab}}— Dalipan — odparł Sanszo — ślicznyby to był rodzaj życia. Karaskowi i ojcu Mikołajowi nigdy to na myśl przyjść nie mogło, gdyż założyłbym się, żeby najchętniej z nami poszli, i kto wie, czyby nie miał ochoty i ksiądz proboszcz, bo to uczciwy człowiek i lubi wesołość.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1302|num=632}}{{tab}}— Trafnieś powiedział, Sanszo — odparł Don Kiszot. — Jeśli bakałarz Samson chce do nas należeć, co z pewnością nastąpi, nazwiemy go pasterzem Samsonino lub pasterzem Karaskon, Mikołaja Nicoloso, naśladując Nemorina sławnego; co do proboszcza, nie wiem, jakie mu damy imię, lecz trzeba zrobić coś z jego nazwy, naprzykład Kuriambro. Co do pasterek, w których się kochać będziemy, nie trudno nam będzie znaleźć dla nich imiona, a ponieważ imię Dulcynea, zarównie piękne dla księżniczki, jak dla pasterki, niema co zmieniać, a ty, Sanszo, nazwiesz swoją, jak ci się zdawać będzie.<br> {{tab}}— Nie chcę inaczej, jak Terezona — odrzekł Sanszo — bo jej na imię Teresa, a w wierszach, które dla niej ułożę, tak samo ją nazwę, żeby się o niej cały świat dowiedział i o mojej wierności dla niej, bo nie lubię mleć w cudzych młynach. Dla proboszcza nie trzeba pasterki, bo to byłby zły przykład, a jeśli bakałarz chce sobie jaką wybrać, wolno mu!<br> {{tab}}— Drogi Boże! — zawołał Don Kiszot — jak piękne życie będziemy pędzili! Ileż to fujarek, piszczałek, obojów, rożków, gęśli, multanek, bębenków, skrzypeczek, wszystko to, pasterska muzyka! Jak wiesz, ja oddaję się czasem poezyi, a bakałarz Karasko jest jednym z najlepszych poetów; o proboszczu nic nie mówię, ale ręczyłbym, że więcej umie, niż mówi, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1303|num=633}}a cóż dopiero majster Mikołaj! Toćże wiadomo, że balwierze grają na gitarze i składają wiersze. Ja będę ubolewał nad oddaleniem, ty będziesz wysławiał wierność i wytrzymałość swoją, pasterz Karaskon będzie się uskarżał na nieczułość swojej pasterki, pasterz Kurjambron o czem chce śpiewać będzie, w ten sposób wszystko się nam uda doskonale.<br> {{tab}}— Panie — zawołał Sanszo — tak jestem nieszczęśliwy, że pewno nie doczekam chwili, kiedy rozpoczniemy to wesołe życie. Drogi Boże! {{Korekta|iież|ileż}} ja to będę pięknych łyżeczek z drzewa wyrabiał, kiedy zostanę pasterzem; ile to śmietany, serów, masła, wianków dla mnie i dla pasterki mojej, jakiebym pałeczki i kijki strugał. Na niczem mi nie zabraknie z tych drobiazgów i figlów, co to umieją robić pasterze. Jeśli nie powiedzą, żem mądry, to przynajmniej powiedzą, że mi nie brak pomysłu. Mała Sansza, córka moja, przyniesie nam obiad czasem na pole, ale jednak, do licha, mówią, że to pasterze bywają złośliwi i psotnicy. Nie chciałbym, ażeby mi do niej smalono cholewki, bo biedna dziewczyna nie rozumie się jeszcze na tem i mogłaby, dyabeł nie śpi, a miłość i jej poszepty wcisną się tak łatwo do lepianki, jak do pałacu. Bo kto mieszka na przedpieklu, dyabła w kumy prosi, a gdzie niema sposobności, niema grzechu, kto nie widzi, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1304|num=634}}to nie myśli, ale nie mów hop, aż przeskoczysz.<br> {{tab}}— Dajże już pokój tym przysłowiom, Sanszo — rzekł Don Kiszot — mówiłem ci już nieraz, że niemi zanadto szafujesz, ale cóż? Gadaj, jak do ściany, pan to, sługa owo.<br> {{tab}}— Dalibóg, proszę łaski pana — odrzekł Sanszo — pamięta pan, co mówią: kocioł przygania garnkowi, a sam smoli. Mówi pan, że przysłów używam, a samiście dwa palnęli.<br> {{tab}}— Widzisz, Sanszo, zwróć na to uwagę — rzekł Don Kiszot — że moje są zawsze właściwie użyte, ale ty trzy po trzy pleciesz i Bóg wie, do czego przyłatasz. Mówiłem i nieraz, jeśli się nie mylę, że przysłowia są to treściwe sentencye, zdania, powstałe z doświadczenia i uwag największych mędrców starożytnych, a przysłowie, niewłaściwie przytoczone, to głupstwo, a nie sentencya. Ale dość na tem, już zmierzch dobry, zjedzmy z gościńca i poszukajmy gdzie miejsca na nocleg, zobaczymy, co dla nas jutro Bóg przeznacza.<br> {{tab}}Zjechali z gościńca i skromną zjedli wieczerzę, co nie w smak poszło Sanszowi, który patrząc na chudą oszczędność błędnego rycerstwa, żałował ciągle obfitości w domu Don Diego Miranda, wesela Gamasza i wszystkich tych miejsc, gdzie dobrze jadł i pił. Ale {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1305|num=635}}nareszcie, bacząc na to, że nie zawsze święto, ułożył się do snu, kiedy pan jego w zwykłych błądził marzeniach. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXVIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka przytrafiła się w nocy przygoda, która się bardziej Sanszy, niż Don Kiszotowi, dała we znaki.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Noc była nieco ciemna, choć księżyc tkwił gdzieś na niebie, ale go widać nie było, bo uczciwa Dyana robi czasem przechadzki do przeciwnożnych, a nasze górę i doliny pozostawia w ciemności. Don Kiszot nieco zasnął, ale się w krótce obudził, nie tak jak Sanszo, który od wieczora do rana spał jak zabity, w dowód zdrowia i braku kłopotów.<br> {{tab}}Don Kiszot, nie mogąc spać, rzekł do Sansza, trąciwszy go i zawoławszy kilkakrotnie:<br> {{tab}}— Uwielbiam cię, Sanszo — jesteś jakby ze spiżu lub z marmuru wykuty, leżysz bez ruchu i czucia. Śpisz, kiedy ja czuwam, śpiewasz, gdy ja płacze; jestem słaby, zbity, jem niewiele i rzadko, a ty śpisz ciągle i otyłość aż ci oddech tamuje. Dobry sługa powinien być uczestnikiem dolegliwości pańskich, współczuć troskom pana i pocieszać go w strapieniu. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1306|num=636}}Noc dzisiejsza jest prześliczna, a cisza naokół i świeżość powietrza zasługują przecie, ażeby się obudzić dla skorzystania z uroku samotności. Wstawaj więc i przez litość dla Dulcynei i dla mnie wypal sobie czterysta lub pięćset batów z tych, co to się do nich zobowiązałeś, ale zrób to dobrowolnie, na miłość Boską, bo nie chcę się z tobą szamotać. Jak to uskutecznisz, przepędzimy resztę nocy na opiewaniu, ja będę gorycz oddalenia głosił, a ty prawość niezłomną i tak od dziś zaczniemy już żywot pasterski.<br> {{tab}}— Panie — odrzekł Sanszo — ja nie Kartuz, ażebym o północy wstawał i bił się dyscypliną! Dalipan, dobrą mi pan dajesz pociechę, że potem śpiewać będziemy noc całą, myślisz pan, że zbity człowiek ma ochotę do śmiechu? Jak mi pan nie dasz spać i będziesz mnie namawiał do tych batów, to zaklnę się, że ich sobie nigdy w życiu nie dam.<br> {{tab}}— O zatwardziałe serce — zawołał Don Kiszot — niewdzięczny giermku, przyjaźni i łasko źle zwrócona! I otóż nagroda za to, żem cię zrobił wielkorządcą i postawił na tym stopniu, że możesz zostać w każdej chwili hrabią, margrabią, lub czemś podobnem? Choć gdy powrócę z wygnania, to wszystko to musi nastąpić, bo nareszcie ''post tenebras spero lucern''.<br> {{tab}}— Nie wiem, co to ma znaczyć — odrzekł {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1307|num=637}}Sanszo — ale wiem, że jak śpię, nie spodziewam się i nie boję niczego, nie myślę o karach i nagrodach. Błogosławiony stokroć ten, co sen wynalazł! Sen, to płaszcz, co wszystkie ludzkie troski okrywa, pokarm, co głód zaspakaja, napój, co pragnienie koi, ogień, co od zimna ochrania, chłód, co oziębia gwałtowność ognia, słowem, pieniądz ogólny do nabycia wszystkich przyjemności świata i waga nareszcie, gdzie się równoważą bez najmniejszego oszustwa królowie z pasterzami i mędrcy z głupcami! Dobra to rzecz, panie, sen i nie widzę w tem nic złego, że go ze śmiercią porównywają. Istotnie, niewielka różnica zachodzi między śpiącym a umarłym, chyba, że tamten czasem chrapie, a ten milczy na zawsze.<br> {{tab}}— Sanszo — rzekł Don Kiszot — nigdym w życiu nie słyszał cię mówiącego tak trafnie i dowcipnie jak w tej chwili, i przysłowie słusznie powiada: Z jakim kto przestaje, takim się sam staje.<br> {{tab}}— A no panie — odparł Sanszo — kto więcej używa przysłów: ja, czy pan? Co chwila sadzisz pan niemi. Może tam, proszę łaski pana, pańskie właściwiej użyte, a w moich po większej części brak sensu, ale przysłowia zawsze są przysłowiami.<br> {{tab}}Zaledwie Sanszo przestał mówić, gdy usłyszeli jakiś łoskot przytłumiony, co się po całej {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1308|num=638}}rozległ dolinie. Don Kiszot wstał i dobył miecza, a Sanszo wlazł pod burego i oszańcowawszy się z prawej strony zbroją pańską, a z lewej kulbaką osła, drżał mimo to jak liść osiczyny.<br> {{tab}}Łoskot coraz się przybliżając wzmacniał i nasi podróżni, a przynajmniej jeden z nich, w coraz większym był strachu, bo o drugiego męstwie cały świat był przekonany. Byli to kupcy, pędzący na targ około siedemset wieprzów, a szli nocą, bo chłodniej i wygodniej. Don Kiszot i Sanszo, ogłuszeni tym łoskotem, nie mogli zrozumieć, co to takiego. Wieprze się także nie spostrzegły, że Don Kiszot i Sanszo leżeli na drodze, może naumyślnie nie chciały spostrzedz i bez szacunku najmniejszego dla błędnego rycerstwa przeszły po nich, niwecząc szańce Sansza, zrobiwszy groch z kapustą z rycerza i giermka, Rosynanta i burego, kulbaki i zbroi. Sanszo powstał w gniewie i prosił Don Kiszota o miecz, ażeby nauczyć, jak mówił, tych ichmość panów wieprzów, w jaki się to sposób z błędnem rycerstwem obchodzić winno.<br> {{tab}}— Daj mi pokój, mój przyjacielu — rzekł Don Kiszot — zasługuję na to słusznie, ażeby zwyciężonego błędnego rycerza muchy zjadły i wieprze i prosiaki potratowały.<br> {{tab}}— Nie mam nic, panie, przeciwko temu — odparł Sanszo — ale czy słusznie jest, ażeby {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1309|num=639}}giermkowie błędnych rycerzy mieli umrzeć z głodu, lub ażeby ich baranki egipskie pożarły? Gdybyśmy jeszcze my, biedni giermkowie, byli dziećmi błędnych rycerzy, którym służymy, albo przynajmniej blizkimi krewnymi, to co innego, nie dziwiłbym się, ażebyśmy za ich błędy aż do czwartego pokolenia byli odpowiedzialni, ale co mogą mieć wspólnego Pansowie z Kiszotami? Odważnie jednak! Nie łówmy ryb przed niewodem, dośpijmy nocy, a jutro obaczymy, co począć.<br> {{tab}}— Śpij, Sanszo, śpij, tyś się urodził na to, ażeby spać — rzekł Don Kiszot — ja zaś na to, ażeby czuwać. Będę myślał o nieszczęściach moich i popróbuję dla pociechy wyśpiewać wiersze, które ubiegłej nocy zrobiłem, chociaż ci o tem nie wspomniałem.<br> {{tab}}— Według mego zdania — rzekł Sanszo — nieszczęścia, o których śpiewać można, nie muszą być tak bardzo dolegliwe. Śpiewaj pan, jak zechcesz, ja będę spał, jak będę mógł, i nie myśl pan, żebym mu przerywał. — Rozciągnął się na ziemi i usnął wkrótce snem głębokim.<br> {{tab}}Don Kiszot, oparłszy się o buk rozłożysty, łącząc głos swój z szelestem jego liścia, zanucił te wiersze: <poem>{{f|w=90%|{{tab}}Miłości! gdy myślę sobie O srogim bólu, co mi w sercu kwili, Pragnąłbym śmierci w tej chwili. Myśląc że boleść swą pochowam w grobie.|po=20px}}</poem> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1310|num=640}}<poem>{{f|w=90%|Ale gdy myśl nieszczęśliwa Stanie w przystani morza mej zgryzoty, Nagle nabieram ochoty, Która do życia wzrasta, nie ubywa. Wciąż mi życie śmierć zadaje, A śmierć do życia powoływa znoju, I tak mi dziwno wśród boju, Gdzie śmierć i życie w krwawych szrankach staje.}}</poem> {{tab}}Zwyciężony i oddalony od Dulcynei, przy każdym wierszu płakał i wzdychał głęboko.<br> {{tab}}W tem zaświtało i promienie słońca uderzyły w twarz Sansza; zaczął się wyciągać i przewróciwszy się jeszcze kilkakrotnie na oba boki, zbudził się zupełnie. Zoczywszy nieład, jaki przejście wieprzów zrobiło w jego tłomokach, zaklął potężnie i to było pierwsze słowo, co mu z ust wyszło tego rana. Wsiedli nareszcie na koń i pojechali dalej.<br> {{tab}}Przed wieczorem ujrzeli na drodze ośmiu lub dziesięciu ludzi konno i pięciu lub sześciu piechotą. Don Kiszot doznał niejakiego wzruszenia na widok tych ludzi, a Sanszo przeląkł się naprawdę, bo prócz innych broni, widać było u wszystkich dzidy i tarcze i złym jakimś zdali się tchnąć zamiarem.<br> {{tab}}— Ach, Sanszo — zawołał Don Kiszot — gdyby mi wolno było używać broni, gdyby nieszczęśliwe słowo rąk mi nie wiązało, ten zastęp rycerski wcaleby mnie nie przestraszył. Jakżeby mi było przyjemnie doświadczyć na {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1311|num=641}}nich męstwa mojego i mocy dłoni, choć może to co innego, niż myślę.<br> {{tab}}Oddział konnych zbliżył się ze spisami w dłoniach, nie mówiąc ani słowa, otoczył Don Kiszota i dotykając dzidami brzucha rycerza, zagrozili mu, że zginie w razie oporu. Jeden z pieszych, położywszy palec na usta, na znak, ażeby milczał, ujął Rosynanta za uzdę i sprowadził go z drogi, a drudzy, otaczając Sansza, popędzili burego w jedną z Rosynantem stronę. Biedny rycerz kilka razy miał ochotę zapytać się, dokąd go wiodą, ale kiedy zamyślał tylko poruszyć wargami, widok surowej straży z groźnem spojrzeniem i groźniejszemy dzidami zamykał mu usta. Sanszo skwitował się nie tak tanim kosztem: kiedy tylko miał minę, jakby chciał mówić, kłuli szpikulcem jego i osła, obawiając się widać, ażeby i bydlęciu ta sama nie przyszła chętka. Noc nadeszła, przyśpieszyli kroku, a w sercu naszych wędrowców przestrach się jeszcze powiększył, kiedy usłyszeli, jak na nich wołano:<br> {{tab}}— Dalej, Troglodyty! cicho, barbarzyńcy — cierpieć, mięsożercy, zamknijcie oczy i usta, Scyty, Polifemy krwi łaknący, lwy wściekłe, tygrysy żarłoczne — i inne tym podobne nazwania.<br> {{tab}}— Aj — rzekł do siebie Sanszo — i to jeszcze w obawie, ażeby go nie usłyszano — {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1312|num=642}}wszystkie te miana jakoś nieprzyjemnie dźwięczą! Do licha, wszystkie nieszczęścia od razu się na nas zwaliły, jak od razu kij na psów opada. Daj Boże, ażeby się ta awantura tylko na batach skończyła, ale za zły początek, ażeby miał dobry być koniec.<br> {{tab}}Don Kiszot zmieszany był bardzo obecnem swojem położeniem i nie mógł pojąć, dlaczego tyle na niego obelg miotano, a jakkolwiekbądź rozumował, nie potrafił wyjaśnić sobie tej nadzwyczajnej przygody; widział tylko, że można się było wiele obawiać, a mało spodziewać. Po godzinnym jeszcze marszu przyjechali nareszcie o pierwszej w nocy do bramy jakiegoś zamku; Don Kiszot poznał, że to zamek księcia, gdzie przed kilku dniami gościł.<br> {{tab}}— Co to się ma znaczyć? — zawołał — wszakże tu jest miejsce, gdzie mnie tak gościnnie i dworsko przyjęto? Ale dla nieszczęśliwych i zwyciężonych wszystko zły bierze obrót, los lubi prześladować klęskę.<br> {{tab}}Wjechali w główny podwórzec zamkowy, a wszystko, na co patrzyli, podwoiło ich przestrach, co w następującym zobaczymy rozdziale. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1313|num=643}}{{c|ROZDZIAŁ LXIX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jaka Don Kiszotowi najdziwniejsza w życiu i w całej tej historyi przytrafiła się przygoda..'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}{{Korekta|— Wprowadzono|Wprowadzono}} popychając Don Kiszota i Sansza na podwórzec, gdzie naokoło sto pochodni gorzało, na krużgankach pięćset lamp płonęło, noc na dzień zamieniając. W pośrodku podwórza wznosił się katafalk, na kilka stóp wysoki, okryty całunem z czarnego aksamitu, na stopniach paliło się sto gromnic w wysokich srebrnych lichtarzach, a w trumnie leżało ciało młodej dziewicy, choć po śmierci jeszcze bardzo pięknej. Głowę wspartą na szkarłatnem wezgłowiu wieńczyła girlanda z kwiatów, w rękach, złożonych na piersiach, trzymała gałązkę palmową. W głębi podwórca było wzniesienie, gdzie siedziało dwóch ludzi, w koronach na głowie i z berłami w rękach, tak jak to przedstawiają Minosa i Radamanta.<br> {{tab}}Do nich właśnie zaprowadzono Don Kiszota z Sanszo Pansem i kazano im zająć miejsce po jednej stronie wzniesienia, zalecając milczenie z dziką i wściekłą miną. Groźby te na nic się nie zdały, bo nasi awanturnicy aż nadto byli zdziwieni, ażeby mówić mieli. W tej chwili {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1314|num=644}}dwie jakieś ważne snać osoby weszły na wzniesienie. Don Kiszot i Pansa nizkie im oddawali ukłony, poznawszy księcia i dostojną jego małżonkę. Usiedli oboje na krzesłach, bogato przybranych, blizko Minosa. Rycerz nasz, patrząc na to wszystko, nie wiedział, co o tem myśleć, choć poznał, że w trumnie leży ciało nadobnej Altisidory. Wrzucono na Sansza suknię z czarnej materyi w płomienie, a na głowę włożyli mu czapkę w kształcie mitry, jakie dla shańbienia przywdziewają skazani na śmierć. Sanszo oglądał się od stóp do głowy i ujrzał się cały w płomieniach, które go jednak nie paliły. Zdjął czapkę i ujrzał na niej samych dyabłów, włożył ją więc na głowę, mówiąc dla siebie:<br> {{tab}}— I to jeszcze nieźle, że te płomienie mnie nie parzą i ci dyabli nie porywają.<br> {{tab}}Don Kiszot, patrząc na Pansa, mimo całego przestrachu, nieco się roześmiał z jego pociesznego stroju. Kiedy wszyscy tak w milczeniu byli pogrążeni, usłyszano z pod katafalku muzykę, z łagodnych fletów złożoną. Z początku zadźwięczała jakaś czuła i miłosna arya, później stanął na stopniu katafalku młodzieniec bardzo piękny w rzymskim stroju, a łącząc dźwięczny głos z dźwiękiem harfy, w której struny uderzał, zaśpiewał te zwrotki:<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1315|num=645}}<poem>{{f|w=90%|Zanim ożyje cień Altisidory, O Don Kiszocie, wstydź się wzgardy swojej, Nim z czarnoksięzkich wyjdą tu podwoi Damy, płócienne powdziewawszy wory, Nim księżna pani dueńki przystroi W błyszczący szkarłat, w atłas różnowzory, Pieśń ma jej dole i dźwięki obwieszcza Dźwięczniejszą lutnią od Tracyi wieszcza. Nie sądź, by z życia już ostatnim krzykiem Droga powinność moja przestać miała, Zeschłym i zimnym w ustach mych językiem Jeszcze potrafię zanucić jej: „Chwała“, I dusza, wolna od pokrywki ciała, Zabrzmi u Styksu chwały twej okrzykiem, A lutni mojej czarodziejskie brzmienia Wstrzymają fale wieków zapomnienia.}}</poem> {{tab}}— Dosyć! — zawołał jeden z królów — dosyć, boski śpiewaku; nie zdołasz nigdy odmalować nam wdzięków i powabów nieporównanej Altisidory, która nie umarła, jak pospólstwo mniema, ale żyje jeszcze w stugębnej sławie i ożyje pomiędzy nami, jak tylko Sanszo Pansa powoła ją do życia próbą, którą wycierpieć musi. Więc, o Radamancie, ty, co rządzisz ze mną w ciemnych Lety otchłaniach, ponieważ wiesz, jaki jest wyrok niezmiennego przeznaczenia, żeby ta piękna osoba zmartwychwstać mogła, mów prędko, ażebyśmy nie ociągali się z chwilą, w której ją ujrzymy.<br> {{tab}}Zaledwie Minos wyrzekł te słowa, Radamant powstając, zawołał:<br> {{tab}}— Chodźcie tu wszyscy, służący i {{pp|domow|nicy}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1316|num=646}}{{pk|domow|nicy}} tego zamku, wielcy i mali, mocni i słabi, mężczyźni i kobiety, chodźcie! Każdy z was musi na twarzy Sansza wycisnąć po dwadzieścia cztery psztyków, a w ręce i uda po dwanaście razy uszczypnąć i po sześćkroć ukłuć szpilką, bo od tego zawisło zmartwychwstanie Altisidory.<br> {{tab}}— Do milion czartów — zawołał Sanszo — nie obawiając się już przerwać milczenia, bodajem był Maurem, jeśli pozwolę to sobie zrobić! Do kata — chciałbym wiedzieć, co skóra moja ma wspólnego ze zmartwychwstaniem tej panny. Dulcynea jest zaczarowana, muszę ją odczarowywać batami, tej znów Bóg śmierć zesłał i muszę sobie bykami twarz pokaleczyć i pokłuć ciało szpilkami. Kpijcie sobie z innego, ale nie ze mnie, do kroćset dyabłów, znam ja się na farbowanych lisach. Nie tak łatwo mnie za nos wodzić, jak się zdaje, do kroćset piorunów, a kiedy te panie chcą, niech sobie cierpliwie na zmartwychwstanie oczekują!<br> {{tab}}— Umrzesz — zawołał Radamant — uspokój się, tygrysie, upokórz się, pyszny Nemrodzie, cierp i milcz, a kiedy się od ciebie nie wymaga niepodobieństwa, nie waż się przenikać tak ważnych tajemnic! Dostaniesz byki, będą cię drapać i będziesz jęczał przy kłuciu szpilkami; prędzej, ministrze, wypełniaj moje rozkazy, bo na śmierć Cerbera, pokażę ci, jak u mnie prędko idzie służba.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1317|num=647}}{{tab}}W tej chwili weszło na podwórze sześć dueniek (ochmistrzyń), szły procesyonalnie, cztery z nich w okularach, a wszystkie z prawą ręką do góry i naprężonemi palcami.<br> {{tab}}Spostrzegłszy je Sanszo, zaczął jak byk ryczeć.<br> {{tab}}— Niech robią ze mną, co chcą — zawołał — niech mnie wszyscy bija, tłuką, ale wara dueńkom! na to się nie zgadzam. Niech mi twarz podrapią, jak panu memu koty w tym zamku, niech mi ciało szpadą przeszyją, niech mi piętnują ręce rozpalonem żelazem, będę znosił, jak będę mógł, ale dueńkom nie dam się dotknąć, choćby mnie w tej chwili wszyscy dyabli porwać mieli.<br> {{tab}}— Miej cierpliwość, dziecię moje — zawołał Don Kiszot — wypełnij rozkaz tych panów, zaklinam cię, i składaj dzięki niebu, że cię obdarzyło przymiotem odczarowywania zaklętych i powoływania do życia umarłych.<br> {{tab}}Dueńki były już tuż przy nim, a on, usłuchawszy pańskiej prośby, a raczej zmuszony koniecznością, usiadł i nadstawił twarz pierwszej, która dała mu psztyka i z głębokim ukłonem odeszła.<br> {{tab}}— Bez tych grzeczności, do dyabła, mościa panno dueńko — zawołał Sanszo — i na drugi raz ostrzyż sobie lepiej pazury.<br> {{tab}}Wszystkie dueńki wypłaciły mu należność {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1318|num=648}}psztyków z tą samą ceremonią i wszyscy domownicy uszczypnęli go.<br> {{tab}}Ale stracił cierpliwość, kiedy go szpilkami kłuć zaczęto, powstał nagle i schwyciwszy zapaloną pochodnię, zaczął nią walić po głowach dueniek i służących, kto mu się tylko nadarzył, krzycząc z całych sił:<br> {{tab}}— Precz odemnie, czarcie wyrobnice, myślicie, że ja z żelaza, klempy?<br> {{tab}}Na te słowa Altisidora, która snać znużyła się leżąc na jeden bok, przewróciła się na drugi, a przytomni, ujrzawszy to, chórem zawołali:<br> {{tab}}— Altisidora ożyła, Altisidora żyje!<br> {{tab}}Radamant kazał się Sanszy uciszyć, ponieważ już stało się, czego pragnął; Don Kiszot zaś, ujrzawszy zmartwychwstającą Altisidorę, padł na kolana przed Sanszem i czule go ściskając, ze łzami w oczach zawołał:<br> {{tab}}— Moje dziecko, cóż za szczęśliwa sposobność! Gdybyś chciał dać sobie kilka batów dla odczarowania Dulcynei! przymiot twój osiągnie z pewnością cel pożądany, nie trać sposobności, kochany przyjacielu, użyj jej na ulżenie cierpień tej damy nieszczęśliwej; robiąc mi tę łaskę, dla własnej chwały pracujesz!<br> {{tab}}— Przecież pan wiesz, że dwa grzyby w barszcz na niewiele się zdadzą — odrzekł Sanszo. — Nie dość, że mnie wypoliczkowali, nadrapali się, naszczypali, chcesz pan jeszcze, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1319|num=649}}ażebym się biczował? Nie, panie, ja widzę, że mnie tylko pozostaje przywiązać sobie do szyi kamień młyński i w stadni się utopić. Wstydź się pan, do licha, powinienby pan umrzeć ze wstydu, ażeby mnie teraz o to prosić; i zyskasz pan na tem co? Oto to, że zaklnę się, iż nikogo nie chce uzdrawiać, ani odczarowywać, choćby mnie to tylko jeden włosek z brody mojej kosztować miało. A to mi dar dyabelski, uzdrawiać drugich, a samemu gorzej od nich chorować. Oby wszyscy lekarze ten sam dar posiedli!<br> {{tab}}Altisidora przyszła już do siebie zupełnie, a gdy usiadła w trumnie, zabrzmiały ze wszech stron oboje i multanki, a chór głośno wołał:<br> {{tab}}— Altisidora żyje! Altisidora zmartwychwstała!<br> {{tab}}Książę z księżną, Minos z Radamantem, Don Kiszot z Sanszcm zbliżyli się do trumny i pomogli z niej wyjść Altisidorze. Oddała głęboki ukłon księciu, księżnej i sędziom piekła, a patrząc nieco z ukosa na Don Kiszota, rzekła:<br> {{tab}}— Niech ci Bóg przebaczy, niewdzięczny rycerzu; z powodu twego okrucieństwa zdaje mi się, że tysiąc lat na tamtym świecie przepędziłam. Tobie zaś, najpocieszniejszy z giermków na kuli ziemskiej, składam dzięki, żeś mi życie przywrócił. W nagrodę za to dam ci sześć koszul, niezupełnie całych, ale czysto upranych, każesz {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1320|num=650}}z nich sobie koszule dla siebie przerobić.<br> {{tab}}Sanszo ucałował jej ręce na znak podziękowania, ze zgiętem kolanem i z czapka w ręku. Książę kazał, ażeby mu już zdjęto suknię w płomienie, ale Sanszo prosił, ażeby ją mógł na pamiątkę tak nadzwyczajnego zdarzenia na własność zachować.<br> {{tab}}— Zachowaj ją sobie, kochany Sanszo — rzekła księżna — wiesz przecie, że należę do rzędu twoich przyjaciół i nie chcę ci niczego odmawiać.<br> {{tab}}Było już późno, książę kazał, ażeby wszyscy oddalili się z podwórca, a Don Kiszota i Sansza zaprowadzono do ich mieszkania. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXX.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Opisujący rzeczy, które znać trzeba, chcąc zrozumieć tę historyę.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Sanszo tej nocy spał w jednym pokoju z panem. Nie przypaliło mu to do smaku, bo naprzód znużyła go ostatnia przygoda i wiedział, że Don Kiszot nieskończenie nudzić go będzie pytaniami. Wołałby był spać sam, w stajni, niż w pysznej komnacie. Słusznie się biedak {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1321|num=651}}obawiał. Zaledwie się Don Kiszot położył, zaraz rzekł doń:<br> {{tab}}— Jak ci się zdaje, Sanszo, awantura dzisiejszej nocy? Dziwna to rzecz jednak potęga pogardy w miłości! Widziałeś na własne oczy Altisidorę w trumnie, żadna to ją strzała, żaden miecz, ani trucizna nie zabiła, jeno przykrość, że nią ciągle pogardzałem.<br> {{tab}}— Niechby sobie była umarła, z czegoby tylko chciała — odrzekł Sanszo — aby mnie tylko dała pokój, bo ja przecie nie obudzałem w niej miłości, ani nią nie pogardzałem. Nie wiem zresztą, co uzdrowienie jakiejś tam waryatki może mieć za wspólność z męczarnią Sansza Pansy. Przekonywam się aż nadto dobrze, że są na tym święcie zaczarowania i czarnoksiężnicy, niechaj mnie Bóg od nich uchroni! Ale pozwól mi pan spać, proszę pana, jeśli nie chcesz, żebym przez okno wyskoczył.<br> {{tab}}— Śpij, śpij, Sanszo, dziecię moje — rzekł Don Kiszot — jeśli ci na to ból pozwoli, śpij!<br> {{tab}}— Do stu dyabłów — wtrącił Sanszo — kpiłbym sobie ze sznypów, gdyby mnie to nie było obraziło, że te dueńki psztyki mi dawały. Ale jeszcze raz daj mi pan spać, ażebym się mógł nieco odreperować.<br> {{tab}}Zasnęli obadwa, a Cid Hamet Benengeli objaśnia nas tymczasem, co skłoniło księcia do wymyślenia awantury, którąśmy opisali. Karasko {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1322|num=652}}po pierwszej klęsce, kiedy był jeszcze rycerzem zwierciadeł, poprzysiągł sobie spotkać się koniecznie drugi raz z Don Kiszotem. Od pazia, odnoszącego list od księżnej do Teresy Pansa, dowiedziawszy się, gdzie się Don Kiszot znajduje, wyszukał sobie konia i zbroję i pojechał za rycerzem. Po drodze wstąpiwszy do księcia dowiedział się, że jego przeciwnik udał się na igrzyska do Saragosy. Książę opowiedział mu także wszystkie figle, które płatano Don Kiszotowi, miedzy innymi pomysł zaczarowania Dulcynei, za który na Sanszy tak sroga ciężyła odpowiedzialność, chociaż sam doniósł panu o tem, że była przemieniona w chłopkę, a księżna nadto przekonała giermka, że Dulcynea naprawdę była zaczarowana. Bakałarz, dowiedziawszy się o wszystkiem, puścił się w drogę, zaproszony przez księcia, ażeby z powrotem wstąpił i doniósł, kto zwyciężył. Wracając Karasko opowiedział księciu, jak się wszystko odbyło, nadmieniając, że Don Kiszot, jako rycerz sławny, wraca już zapewne do siebie na owo jednoroczne wygnanie, które miał nadzieję, że go z nadmiaru bzików wyleczy. Pożegnawszy się z księciem, odjechał do swojej wioski, oczekując na Don Kiszota.<br> {{tab}}{{Korekta|Stądto|Stąd to}} powziął książę zamiar nacieszyć się jeszcze raz naszymi awanturnikami, nie mogąc przenieść, aby dwóch tak przyjemnych waryatów {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1323|num=653}}odrazu mógł utracić, wielce bowiem śmieszyły go marzenia pana i nieokrzesanie sługi! Z jego to rozkazu jego ludzie w zbroi schwytali Don Kiszota, czatując na niego, i zaprowadzili do zamku, gdzie cała mniemana śmierć Altisidory i przybranie całe oddawna było przygotowane, zapalono tylko światła, dowiedziawszy się o jego przybyciu. Cid Hamet dodaje, że ci, co żartowali, niemniej od awanturników naszych bzika mieć musieli i że innego nie mógł powziąć wyobrażenia o księciu i o księżnej, co tyle czasu na wydrwienie dwóch głupców trwonili.<br> {{tab}}Już był dzień, kiedy Sanszo jeszcze chrapał, a Don Kiszot, choć zatopiony w marzeniach, myślał wstawać, bo zwycięzca, czy zwyciężony, zawsze był nieprzyjacielem lenistwa, gdy zmartwychpowstała Altisidora, z tą samą girlandą we włosach, w białej sukni, ze złotym rzutem kwiatów, mając włosy w pukle rozczesane i na hebanowej wsparta lasce, weszła do komnaty. Zjawisko to tak dalece go zadziwiło, że zapomniawszy o wszelkiej grzeczności, stulił się w łóżku, okrywając prześcieradłami i kołdrą. Altisidora usiadła przy nim na krześle i po długiem westchnieniu, rzekła głosem słabym i miłosnym:<br> {{tab}}— Kiedy kobiety wstyd podepczą, a ustom pozwolą przypomnieć tajemnice serca, stan ich {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1324|num=654}}musi być dziwny. Ja, mości Don Kiszocie, jestem jedna z tych nieszczęśliwych kochanek, dręczona namiętnością, słowem na śmierć zakochana, jednak tak uczciwie i zdaleka, że ukrywanie mojej męczarni przypłaciłam życiem. Dwa dni temu, okrutny rycerzu, zastanawiając się nad nieużytością serca twojego, którego skargi moje nigdy wzruszyć nie zdołały, żal tak gorzki powzięłam do ciebie, żem zstąpiła do grobu, przynajmniej wszyscy myśleli, żem umarła, i gdyby miłość, wzruszona litością, nie dozwoliła mi była wynaleźć środka odżycia nanowo w męczeństwie tego biednego giermka, z pewnością na tamtym pozostałabym świecie.<br> {{tab}}— Miłość mogłaby wyświadczyć ten sam zaszczyt osłu memu, co i mnie — rzekł Sanszo — i bardzo byłbym jej za to obowiązany; ale powiedz mi pani (oby ci niebo innego dało kochanka, a nie tego niedołęgę pana mojego), co pani widziałaś na tamtym świecie i co to jest piekło, do którego ci dążą, co to się pono boją umrzeć?<br> {{tab}}— Prawdę mówiąc — odrzekła Altisidora — nie musiałam jednak zupełnie umrzeć, bo nie byłam w samem piekle. Gdybym była tam raz weszła, nie byłabym tak łatwo wyszła — doszłam tylko do drzwi i zoczyłam dwunastu dyabłów w majtkach i koszulach, grających w piłkę i ogniste rakiety trzymających w rękach. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1325|num=655}}Co najdziwniejsza, że temi piłkami były książki wiatrem nadęte i jeszczem się bardziej zadziwiła, że grający ciągle sobie wymyślali, kłócili się, przeklinali, jakby każdy z nich zawsze przegrywał.<br> {{tab}}— Niema się czego dziwić — wtrącił Sanszo — dyabeł czy wygra, czy przegra, nie może być nigdy zadowolony.<br> {{tab}}— Zgoda — odparła Altisidora — ale jedna rzecz mnie zachwycała, że za pierwszem uderzeniem rakiety tak rozbijali piłkę, że już żadna służyć na drugi raz nie mogła i tym sposobem mnóstwo starych i nowych książek wniwecz obrócili. Wpośród innych była tam jedna nowa książka, którą tak mocno uderzyli, że wszystkie kartki na wiatr się rozleciały. A wtedy jeden zły duch rzekł do drugiego:<br> {{tab}}— Zobaczno — co to za książka?<br> {{tab}}— To — odrzekł drugi — część wtóra Don Kiszota z Manszy, nie ta utworu Cid Hameta, autora pierwszej części, ale napisana przez jakiegoś Aragończyka, podobno z Tordesillas rodem.<br> {{tab}}— Zabierajże mi ją zaraz precz — rzekł pierwszy dyabeł — i rzuć w głąb przepaści, niech mi nigdy nie waży się wpaść w oczy!<br> {{tab}}— Czyż tak bardzo zła? — zagadnął drugi.<br> {{tab}}— Niegodziwa — odrzekł pierwszy — gdybym się sam uwziął, gorzejbym nie napisał.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1326|num=656}}{{tab}}Posłyszawszy imię Don Kiszota, tak zawsze dla mnie drogie, utkwiło mi w pamięci to widzenie i nigdy go nie zapomnę.<br> {{tab}}— To musiało być widzenie chyba — wtrącił Don Kiszot — bo rzeczywistego Don Kiszota niema drugiego na świecie, prócz mnie. Wiem, że ta książka z rąk do rąk przechodzi i że mało ją cenią; nie obraziłem się, że tam Don Kiszot zanadto zelżony, bo ja nim nie jestem, tylko duch jakiś, którego wymyślił autor.<br> {{tab}}Altisidora chciała znów rozwodzić żale skargi na nieczułość Don Kiszota, ale on, uprzedzając ją, rzekł:<br> {{tab}}— Kilkakrotnie już miałem zaszczyt powiedzieć pannie, jak mi przykro, żeś na mnie pani spojrzeć była łaskawą, mogę wywzajemnić się pani tylko podziękowaniem, lecz więcej nie wymagaj odemnie. Do nieporównanej Dulcynei z Toboso należą wszystkie myśli i całe życie moje, to więc marzenie czcze, żeby inna w sercu jej miejsce zająć mogła. Dosyć tego — wróć pani na drogę zacności, nie przekraczaj granic wymagań swoich, bo niepodobieństwa od nikogo wymagać nie można.<br> {{tab}}— A na wszystkich inkasów peruańskich — zawołała Altisidora, udając gniew straszliwy — podwójny tygrysic — nie wiem, dlaczego ci oczu nie wydrapię? Myślisz może, Don {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1327|num=657}}zwalczony rycerzu, Don — zbity kijmi, żem umierała z miłości do twojej wyschłej postaci? Nie taka ja głupia, wszystko, coś widział zeszłej nocy, było udanie tylko. Ja nie taka dziewczyna, ażebym miała rozpaczać po takiem, jak ty bydlęciu, żalby mi było łezki jednej, a cóż dopiero życia!<br> {{tab}}— Dalipan — zawołał Sanszo — wierzę pani zupełnie, że te wszystkie śmierci miłosne, to były tylko bajki. Kto tam wie, czy kto umarł, lub nie?<br> {{tab}}Wtem nadszedł ów muzyk, co odśpiewał dwie strofy na katafalku Altisidory, oddał nizki ukłon Don Kiszotowi i rzekł doń:<br> {{tab}}— Proszę waszej wielmożności, mości rycerzu, policzyć mnie w poczet najpokorniejszych sług swoich. Oddawna już z głębokiem jestem uwielbieniem dla wysokich cnót i bohaterskich czynów pańskich.<br> {{tab}}Na co Don Kiszot:<br> {{tab}}— Niech wiem, z kim mówię, abym odpowiedź moją mógł zastosować do jego znaczenia.<br> {{tab}}Muzyk odrzekł, że był panegirystą Altisidory, co poprzedniej nocy na jej cześć wiersze był odśpiewał.<br> {{tab}}— Masz pan bez zaprzeczenia głos nader dźwięczny — rzekł Don Kiszot — ale nie bardzo to było właściwe, co pan śpiewałeś! {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1328|num=658}}Jakąż styczność mogą mieć wiersze Garcilasa ze śmiercią tej niewiasty?<br> {{tab}}— Nie dziw się pan temu — odparł muzyk — jest to zwyczaj dzisiejszych poetów, każdy pisze, jak mu się podoba, a gdzie mu się podoba, rabuje, czy to właściwe, czyli nie. A mimo to wszędzie ich utwory najmilej przyjmują i największe niedorzeczności na karb swobody poetycznej kładą.<br> {{tab}}Don Kiszot chciał odpowiedzieć, ale nadszedł książę z księżną. Długą z sobą mieli rozmowę, a Sanszo naplótł tyle dowcipów, po większej części złośliwych, że książę i księżna uwielbiali prostactwo i zarazem gibkość umysłu giermka. Don Kiszot upraszał ich książęce mości, żeby mu jeszcze tego dnia pozwolili odjechać, bo — dodał — rycerze zwyciężeni nie zasługują na to, ażeby w domach książęcych przebywać, właściwem dla nich miejscem są chałupy lub jaskinie. Odpowiedziano mu, że go nie będą zatrzymywać, a księżna zapytała się jeszcze, czy mu się Altisidora podobała.<br> {{tab}}— J. o. pani — rzekł Don Kiszot — całe nieszczęście tej osoby wypływa z próżniactwa i lenistwa, zatrudnienie nieprzerwane a uczciwe natychmiast ją wyleczy. Niech przędzie, niech ma zawsze kołowrotek w ręku i na myśli, a ręczę, że opuszczą ją myśli o tym, w kim się zakochała; takie jest moje zdanie i rada.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1329|num=659}}{{tab}}— Dalipan i moja także — zawołał Sanszo — bo nie widziałem jeszcze żadnej prządki, coby z miłości umarła. Gdy dziewczyna zajęta, bardziej myśli o robocie, niż o miłości. Ja sam, kiedy orzę, bez porównania mniej myślę o mojej babie, to jest o żonie mojej Teresie, którą kocham jak źrenicę w oku.<br> {{tab}}— Masz słuszność, Sanszo — odparła księżna — odtąd Altisidora ciągle będzie zatrudniona.<br> {{tab}}— E! i tego nie potrzeba, proszę waszej książęcej mości — odparła Altisidora — samo wspomnienie okrucieństw tygrysa tego zdoła mnie wyleczyć, a za pozwoleniem waszej wysokości, odejdę teraz, ażeby nie patrzyć więcej na jego obmierzłą i szczapowatą twarz.<br> {{tab}}— Powiadają — wtrącił książę — że kto się bardzo gniewa, bardzo prędko przebacza.<br> {{tab}}Altisidora udając, że sobie oczy obciera, oddała ukłon głęboki i wyszła z komnaty.<br> {{tab}}— Moja panienko — zawołał Sanszo, kiwając głową — zasłużyłaś na to, co się stało — bo bardzoś się niewłaściwie udała. Trzeba było, dalipan, udać się do mnie, nie do pana mego, ja z tych kogutów, co weselej pieją.<br> {{tab}}Po skończonej rozmowie Don Kiszot ubrał się, a przyjąwszy u księcia obiad, po obiedzie pożegnał się i odjechał. {{---|60|przed=20px|po=20px}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1330|num=660}}{{c|ROZDZIAŁ {{kor|LXXII|LXXI}}.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''{{Korekta|ako|Jako}} Sanszo odczarować pragnie Dulcyneę.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Don Kiszot jechał zmrokiem na wpół smutny i na wpół radosny; smutny, bo zwyciężony, wesoły, bo przekonał się o cudownym przymiocie Sansza przy zmartwychwstaniu Altisidory, w które jednak niezupełnie wierzył. Sanszo nie bardzo był zadowolony, bo mu Altisidora nie darowała przyobiecanych koszul, i myśląc o tem, rzekł do pana:<br> {{tab}}— Dalipan, ja bardzo nieszczęśliwym jestem lekarzem. Doktorzy po większej części zabijają chorych, a mimo to, każą sobie dobrze płacić za to, że do aptekarza na jakimś świstku głupstwo jakie napiszą, a ja nadstawiam skórę, krew daję, wszystko dla wyzdrowienia chorych i nie mam ani szeląga. Niech mnie dyabli porwą, jeśli odtąd jakiego chorego leczyć zechcę, pierwej mi włosy na dłoni wyrosną, bo przypuszczać nie mogę, ażeby Bóg obdarzył mnie przymiotem uzdrawiania na to, ażebym z głodu miał umierać.<br> {{tab}}— Masz słuszność, Sanszo — dodał Don Kiszot — bo choć przymiot, który posiadasz, żadnej nie potrzebuje nauki, ale męczeństwo, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1331|num=661}}któreś wycierpiał, ważniejsze jest od wszystkich nauk pod słońcem. Co do mnie, zaręczam ci, że gdybyś wymagał wynagrodzenia za baty, które dla odczarowania Dulcynei masz sobie wypalić, takbym cię sowicie wynagrodził, ażebyś był zupełnie zadowolony. Nie wiem jednak, czy obietnica wynagrodzenia nie zaszkodzi skuteczności przymiotu tego, ale możemy zaraz spróbować. Powiedz Sanszo, ile wymagasz, i obij się zaraz, a potem odbierzesz sam z moich pieniędzy, które masz przy sobie.<br> {{tab}}Na te słowa Sanszo, szeroko roztworzywszy oczy i uszy, postanowił się obić dla zysku.<br> {{tab}}— Chcesz pan — rzekł — ażebym panisku dał dowód posłuszeństwa i przywiązania do żony i dzieci, dla ich korzyści nie będę oszczędzał sobie skóry. No, a ile mi pan za każdy bat zapłaci?<br> {{tab}}— Gdyby wynagrodzenie wyrównywać miało dzielności i skuteczności przymiotu — dodał Don Kiszot — skarby Wenecyi i kopalnie Potozy wynagrodzićby cię nie zdołały. Naznacz sam cenę i policz, ile to wyniesie.<br> {{tab}}— Mam wypalić sobie — rzekł Sanszo — trzy tysiące trzysta trzydzieści kilka batów, z których już pięć sobie dałem, odtrąciwszy te pięć na resztującą liczbę od trzydziestu, pozostaje trzysta trzydzieści trzy baty. Rachuję po groszu za bat i ani szeląga nie ustąpię. Więc {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1332|num=662}}mam trzy tysiące trzysta trzydzieści groszy, co czyni siedmset pięćdziesiąt pięciogroszówek, trzysta nie liczyłem, to jest trzysta markowanych groszy, czyli siedmdziesiąt pięć pięciogroszówek, a siedmset pięćdziesiąt pięciogroszówek i siedmdziesiąt pięć, to razem ośmset dwadzieścia pięć, czyli właśnie, poczekaj pan tak, 200... 206 liwrów i 5 groszy. Odbiorę to sobie z pańskich pieniędzy i rad nie rad, będę się musiał cieszyć, choć skóra boleć będzie, ale karpie na wędkę trzeba łowić.<br> {{tab}}— O! kochany Sanszo — zawołał Don Kiszot — ileż ci wdzięczności będziemy winni z Dulcyneą, jeśli tę nadobną damę do dawnego stanu przywrócić zdołasz. Jej nieszczęście stanie się szczęściem, a klęska moja będzie najsławniejszym tryumfem. Kiedy chcesz zacząć, mój synu, powiedz? Dla dodania ci odwagi dodaję ci jeszcze dwa pistole.<br> {{tab}}— Kiedy? — zagadnął Sanszo — dalipan tej nocy, musimy tylko spać na gołem polu, a zobaczysz pan, jak siarczyście sobie skórę wymłócę.<br> {{tab}}Nadeszła noc, której Don Kiszot tak niecierpliwie oczekiwał, wjechali w bór nieco oddalony od gościńca, a rozsiodławszy i rozkulbaczywszy Rosynanta i burego, wyciągnęli się na trawie i spożywali resztę żywności z tłumoczka. Sanszo, dobrze sobie podjadłszy, chciał {{pp|dotrzy|mać}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1333|num=663}}{{pk|dotrzy|mać}} panu słowa, wziął uzdę Rosynanta i rzemień od kulbaki i o dwadzieścia kroków od pana dobrze się oddalił.<br> {{tab}}— Moje dziecię — zawołał Don Kiszot, widząc że tak odważnie zabiera się do dzieła — tylko znowu ostrożnie, żebyś się nie pociachał w kawałki, niech razy prędko po sobie następują, ale nie śpiesz się tak znowu, ażeby ci tchu miało w środku drogi zabraknąć. To jest, ażebyś życia nie utracił przed ukończeniem pokuty, a z obawy, ażeby lekarstwo nie miało skutkować, ażebyś za słabej lub za mocnej nie użył dozy, będę stał blizko i rachował razy na moim różańcu. Odważnie, przyjacielu! Niechaj niebo błogosławi, wysłucha i uskuteczni dobre zamiary nasze!<br> {{tab}}— Kto dobrze płaci, nie boi się dać pieniędzy — rzekł Sanszo — tak się będę prażył, że jeśli człeka dyabli nie wezmą, mało co skóry z pewnością zostanie, bo myślę, że to na tem skuteczność lekarstwa polega.<br> {{tab}}Mówiąc to, rozebrał się do pasa i zaczął się młócić, a Don Kiszot liczył razy. Zaledwie sobie Sanszo pięć, czy sześć dał batów, poczuł, że to za trudna i bolejąca sprawa za tak małą cenę.<br> {{tab}}— Dalipan, panie — zawołał — to za tanio, do stu dyabłów, niech pan przynajmniej podwoi cenę, bo tak to niepodobieństwo!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1334|num=664}}{{tab}}— Dalej, nie trać czasu, przyjacielu Sanszo — zawołał Don Kiszot — mniejsza o to, podwajam chętnie.<br> {{tab}}— A to co innego — zawołał Sanszo, na którego teraz baty gradem się sypały.<br> {{tab}}Ale szubienicznik nie bił siebie, tylko drzewo z całej siły, wzdychając i krzycząc, jakby go na prawdę bolało. Don Kiszot, litościwy z natury, obawiając się, ażeby się Sanszo nie zabił i ażeby lekarstwo nie {{Korekta|skutkuwało|skutkowało}}, zawołał:<br> {{tab}}— Stój, stój, kochany przyjacielu, doza wydaje mi się za mocna, odłóżmy resztę na inny czas. I Zamory przecież w godzinę nie zdobyto. Jeślim dobrze rachował, dałeś sobie już więcej, niż tysiąc batów, dosyć na teraz, bo czego za wiele, to i... osieł nie zniesie.<br> {{tab}}— Nie, nie, panie — odrzekł Sanszo — nie powiedzą, że gdy mi zapłacono z góry, słowa nie dotrzymałem. Oddał się pan, jeszcze sobie tysiąc wypalę i w dwóch oddziałach już cała się sprawa załatwi.<br> {{tab}}— Kiedy masz tak dobre usposobienie, rób jak chcesz, ja się oddalam — rzekł Don Kiszot.<br> {{tab}}Sanszo z taką wściekłością zaczął walić drzewa, że precz wokoło korę z nich pozdzierał, i wymierzając nareszcie w pień dębowy najokropniejszy raz, zawołał:<br> {{tab}}— Tutaj zginie Samson i wszyscy jego poplecznicy!<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1335|num=665}}{{tab}}Don Kiszot pobiegł co żywo do Sansza i chwytając bat, zawołał:<br> {{tab}}— Strzeżże, panie Boże, ażebyś dla zobowiązania mnie życie miał postradać, tak potrzebne dla twojej żony i rodziny biednej. Niech Dulcynea poczeka nieco, ja zaś poprzestanę na nadziei, dopóki nowych sił nie nabierzesz, i wkrótce wszyscy będziemy zadowoleni.<br> {{tab}}— Ponieważ wielmożność wasza tak każę — rzekł Sanszo — zgoda, ale okryj mnie pan płaszczem z łaski swojej, bom zmókł cały i mogę się zaziębić, jak to się często pokutnikom zdarzać musi.<br> {{tab}}Don Kiszot dał mu chętnie płaszcz, sam pozostał w kaftanie, a towarzysz jego spał do białego dnia.<br> {{tab}}Wstali i pojechali, a po trzygodzinnej drodze stanęli przed gospodą, gdzie im dano mieszkanie w sali na dole ze staremi malowanemi obiciami. Na jednem miejscu było porwanie Heleny, kiedy Parys, gwałcąc prawa gościnności, porwał ją Menelausowi; na drugiem historya Dydony i Eneasza; ona stała na wieży, kiwając na niego białą chustką, a on zmykał na morzu, co tylko żagle wystarczyć mogły. Don Kiszot zauważył jednak, że Helena nie tak bardzo się na ten gwałt gniewała, bo napozór niby cierpiąca, cichaczem podśmiechiwała się miłośnie. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1336|num=666}}Dydona za to była w rozpaczy, a malarz, bojąc się, ażeby się jeszcze na tem nie poznano, wymalował jej na policzkach kilka łez wielkości laskowych orzechów.<br> {{tab}}— Jaka szkoda — zawołał Don Kiszot — przyglądając się obiciom, żem się za czasów tamtych nie urodził! Nie darowałbym tym rycerzom, o nie! Trojaby nie zgorzała i Kartaginyby nie zburzono, bo uśmierciwszy tylko jednego Parysa, rzeczy innyby wzięły obrót.<br> {{tab}}— Założyłbym się — zawołał Sanszo — że jeszcze przed ostatnim wtorkiem nie zobaczysz karczmy, sklepu i balwierni, gdzieby nie wisiały na ścianie malowania wielkich czynów naszych, ale do licha, ażeby to przynajmniej lepszy jaki malarz zrobił, a nie taki gryzmoła, co te damy odmalował.<br> {{tab}}— Masz słuszność, Sanszo — rzekł Don Kiszot — malarz ten nie celuje doskonałością i powinien był postąpić sobie, jak Orbanejaja, będąc w Ubeda. Gdy go się pytano, co maluje: — Zaraz obaczymy — odpowiadał. I namalowawszy naprzykład coś podobnego do koguta, dawał napis pod spodem:<br> {{tab}}— To jest kogut, proszę go nie brać za co innego.<br> {{tab}}— Dalipan — wtrącił Sanszo — zdaje mi się, że Aragończyk, co naszą opisywał historyę, niewiele co więcej od owego gryzmoły umiał {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1337|num=667}}i pisał sobie tak na chybił trafił, co Bóg dał.<br> {{tab}}— Zapewne, zapewne — odrzekł Don Kiszot — ale dajmy temu pokój! Powiedz mi, Sanszo, czy masz ochotę dokończyć pokuty dzisiaj w nocy i czy chcesz, ażeby się to odbywało pod dachem, czy też na gołem polu?<br> {{tab}}— Do dyaska, panie — odrzekł Sanszo — wszystko to mi jedno, gdzie sobie te baty smalę — ale wołałbym jednak w lesie, bo lubię bardzo drzewa i patrząc na nie, nieco mi to ból osładza.<br> {{tab}}— Nie, nie, kochany Sanszo — rzekł Don Kiszot — trzeba, ażebyś nabrał sił. Dokończymy tego w wiosce naszej, gdzie najdalej pojutrze będziemy.<br> {{tab}}— Jak się panu podoba, jak, proszę łaski pana, same panisko zechce, ale co do mnie, wołałbym tę sprawę jak najrychlej załatwić i kuć żelazo, dopóki gorące. Straconą sposobność niełatwo odzyskać i lepszy rydz, niźli nic i wróbel w ręku od {{Korekta|żórawia|żurawia}} na dachu.<br> {{tab}}— Stój, do wszystkich dyabłów! — przerwał Don Kiszot — znów wpadłeś w te niegodziwe przysłowia! Czemu nie mówić poprostu, bez przesady, jakem ci to tylokrotnie mówił? To cztery razy lepiej będzie i dla ciebie i dla drugich.<br> {{tab}}— Nie wiem, co za dyabeł siedzi we mnie — odparł Sanszo — że nie mogę gadać {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1338|num=668}}bez przysłów, ani powiedzieć przysłowia, coby mi się słusznem nie zdawało. Ale poprawię, d się, jak mogę, kto się przyznaje do winy, maże pół grzechu. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ {{kor|LXXIII|LXXII}}.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jako Sanszo i Don Kiszot przybyli do wioski.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Przez cały dzień został Don Kiszot, oczekując nocy, ażeby Sanszo mógł pokuty dopełnić. Przybył tymczasem do gospody jeździec jakiś w towarzystwie trzech, czy czterech innych, z których jeden rzekł do rycerza: — A mości Don Alvaro Tarfe — możesz się tu zatrzymać, gospoda ta porządna jakaś. Na tę nazwę Tarfe Don Kiszot rzekł do Sansza: — Pamiętasz, Sanszo, że czytając książkę, a ową drugą część historyi Don Kiszota z Manszy, znalazłem tam nazwisko Alvaresa Tarfe? — Zdaje mi się, że tak — odparł Sanszo — niech ci panowie zsiada naprzód, potem ich się zapytamy. Przybysze pomieścili się w stancyi wpodle Don Kiszota. Szlachcic, zdjąwszy buty i lżejsze przywdziawszy ubranie, poszedł {{pp|chło|dzić}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1339|num=669}}{{pk|chło|dzić}} się w bramie gospody, gdzie się Don Kiszot przechadzał.<br> {{tab}}— Panie, wolno mi się zapytać, dokąd pan jedziesz? — zapytał.<br> {{tab}}— Do wioski tu w pobliżu, gdzie dom posiadam — odrzekł Don Kiszot — a pan dokąd?<br> {{tab}}— Ja, panie, rodem z Grenady i tam się udaję — odrzekł kawaler.<br> {{tab}}— Dobre to miasto — wtrącił Don Kiszot — wielu tam uczciwych ludzi, ale, panie, wybacz mi pan, że się zapytam, jak godność pańska, serce mi szepce, że nie robię tego bez powodu.<br> {{tab}}— Jestem Alvaro Tarfe — odrzekł kawaler.<br> {{tab}}— Czy to nie o panu przypadkiem mowa w drugiej części historyi Don Kiszota z Manszy — zagadnął Don Kiszot.<br> {{tab}}— Właśnie o mnie — odparł kawaler — a z owym Don Kiszotem w ścisłej nawet byłem zażyłości, ja go to namówiłem, że pojechał do {{Korekta|Saragosy|Saragossy}}, i rzeczywiście powinien mi być nieco wdzięcznym, bo po wypuszczeniu go z więzienia nie pozwoliłem go zelżyć na ulicy. Pan wiesz zapewne, że siedział w więzieniu za różne burdy?<br> {{tab}}— Powiedz mi waszmość z łaski swojej, Don Alvaro — zapytał Don Kiszot — czy ja też choć trochę podobny jestem do owego Don Kiszota?<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1340|num=670}}{{tab}}— Ani źdźbła — odparł Don Alvaro.<br> {{tab}}— A ten Don Kiszot miał też giermka Sanszo Pansa?<br> {{tab}}— Tak, miał — odparł Alvaro — jakiegoś giermka tego nazwiska. Mówiono, że bardzo dowcipny, ale ja nigdy od niego nic dowcipnego nie usłyszałem.<br> {{tab}}— O, wierzę bardzo — zawołał Sanszo — bo nie każdemu na tym świecie dany dowcip i nie tak łatwo, jak się na pozór zdaje. Ten Sanszo, o którym pan powiadasz, musi to być łajdak jakiś i wisielec, bo to ja jestem Sanszo Pansa i umiem palić dowcipy na zawołanie. Jeśli pan nie wierzysz, spróbuj, zostań pan tylko przez rok ze mną, a przekonasz się, że mi co chwila z ust płyną i w takiej ilości, że wszyscy, co je słyszą, umierają ze śmiechu, choć często sam nie wiem, co gadam. Co zaś do prawdziwego Don Kiszota z Manszy, tego mądrego, walecznego obrońcy i mściciela krzywd, ojca sierot, podpory wdów i panien i zakochanego na śmierć w niezrównanej Dulcynei z Toboso, jest nim właśnie mój pan, którego przed sobą widzicie. Wszelki inny Don Kiszot i Sanszo Pansa to kłamstwo.<br> {{tab}}— Rzeczywiście, mój przyjacielu — odparł kawaler — wierzę temu, bo więcej mi w tej chwili dałeś dowodu dowcipu, niż tamten Sanszo Pansa przez cały czas, com go widział, {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1341|num=671}}widać w nim było żarłoka i głupca, a nie dowcipnisia, i przekonywam się, że czarownicy, prześladujący prawdziwego Don Kiszota, i na mnie się usadzić musieli, każąc mi dręczyć się tak długo z fałszywym Don Kiszotem i tym cymbałem giermkiem jego. Ale po Bogu a prawdzie nie wiem, co powiedzieć, bo istotnie na własne oczy moje widziałem tamtego Don Kiszota w szpitalu waryatów, a tu spostrzegam zupełnie innego, który tamtego nie zna wcale.<br> {{tab}}— Co do mnie — rzekł Don Kiszot — nie powiem waszmość panu, ażebym był dobry, ale nie jestem też najgorszy Don Kiszot, i na dowód tego, Don Alvaro, powiem panu, że nigdy noga moja w {{Korekta|Saragosie|Saragossie}} nie postała, właśnie dlatego, ażeby wręcz zadać kłamstwo autorowi, bo słyszałem o tym fałszywym Don Kiszocie. Pojechałem, prawda, do Barcelony, do tej matki grzeczności, do przytułku cudzoziemców, jedynego miejsca w Europie, gdzie szczera i trwała kwitnie przyjaźń, i do najpiękniejszego w najcudniejszem położeniu miasta pod słońcem. A choć mi się tam nie bardzo przyjemne przytrafiły przygody, bardzom rad jednak, żem widział to miasto, a o reszcie zapominam. Nareszcie, Don Alvaro, jestem ten sam Don Kiszot, o którym sława tyle rzeczy głosi, a nie ten nikczemnik, co sobie śmie przywłaszczać imię moje i chwałę. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1342|num=672}}Mam pana teraz prosić o łaskę jedną, której dla poparcia prawdy przez uszanowanie dla błędnego rycerstwa nie odmówisz mi waszmość zapewne. Zeznasz osobiście na piśmie z własnoręcznym podpisem, przed miejscowym sędzią, żeś mnie pan dzisiaj pierwszy raz w życiu zobaczył i że nie jestem tym Don Kiszotem, o którym mowa w drugiej części owej historyi, jakoteż, że Sanszo Pansa, mój giermek, nie jest tym, którego znałeś.<br> {{tab}}— Słusznie, mości Don Kiszocie — odparł Don Alvaro — dam ci to zadosyćuczynienie jak najchętniej. Dziwna to wszelako rzecz widzieć jednocześnie dwóch Don Kiszotów i dwóch Sanszów tego samego nazwiska i z tego samego niby kraju, a tak różniących się twarzą, uczynkami i obejściem. Wątpię prawie o tem, com widział, i zdaje mi się, że to sen być musiał.<br> {{tab}}— Możeś pan zaczarowany — zagadnął Sanszo — jak Dulcynea? Być bardzo może! Ale jeśli idzie o zdjęcie uroku, mam środek na to, palnąłbym sobie za zapłatą jeszcze trzy tysiące trzysta trzydzieści trzy baty, jak to ja umiem, i byłbyś pan zdrów jak ryba.<br> {{tab}}— Cóż to za baty, przyjacielu Sanszo? — zapytał Don Alvaro.<br> {{tab}}— O — długa to historya — odrzekł Sanszo, ale w drodze, jeśli razem pojedziemy, opowiem panu.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1343|num=673}}{{tab}}Gdy Don Kiszot i Don Alvaro razem wieczerzali, wszedł przypadkiem do gospody sędzia miejscowy z notaryuszem, któremu Don Kiszot kazał zrobić protokół z zeznania Don Alvara, jako nie znał Don Kiszota z Manszy tu obecnego i jako rzeczony obecny nie był tym, którego opisuje książka pod napisem: ''Druga część Don Kiszota z Manszy'', przez jakiegoś Avellaneda z Tordesilas. Sędzia sporządził to wszystko z wielkiem zadowoleniem Don Kiszota, który podziękował najserdeczniej urzędnikowi usłużnemu. Wiele sobie nawzajem komplementów powiedzieli Don Alvaro z Don Kiszotem, który dał tyle dowodów rozumu i wykształcenia, że Don Alvaro myślał, iż naprawdę był zaczarowany, kiedy tamtego widział Don Kiszota.<br> {{tab}}Wieczorem wyjechali razem. W drodze opowiedział mu Don Kiszot rozwiązanie smutnych przygód, a po wielu komplementach i zapewnieniach przyjaźni każdy odjechał w swoją stronę.<br> {{tab}}Don Kiszot przepędził tę noc jeszcze pod gołem niebem w lesie, ażeby Sanszo mógł dokończyć pokuty. Uczciwy giermek wygarbował skórę drzewom potężnie, nie uszczypnąwszy się ani razu.<br> {{tab}}Słońce zdawało się wcześniej wschodzić, niż zazwyczaj, jakby zazdrościło nocy, że to wielkie poświęcenie oglądała, które ono {{pp|prze|czuć}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1344|num=674}}{{pk|prze|czuć}} tylko mogło. Awanturnicy nasi równo ze świtem pojechali dalej, rozmawiając o tem, z jaką zręcznością zdołali przekonać Don Alvara i wydostać od niego zeznanie tak dla nich korzystnie. Tego dnia i następnej nocy nic się ważnego nie zdarzyło, chyba to, że Sanszo ukończył pokutę, z czego Don Kiszot, nie posiadając się z radości, oczekiwał dnia, gdzie odczarowaną ujrzy Dulcyneę.<br> {{tab}}Pojechali ze dniem, a Don Kiszot nie darował żadnej przechodzącej kobiecie, musiał jej zajrzeć w oczy, przekonać się, czy to nie Dulcynea, tak dalece wierzył w nieomylność przyrzeczeń wielkiego Merlina. Po chwilowej jeszcze jeździe wjechali na pagórek, skąd rodzinną ujrzeli wioskę; skoro to Sanszo zobaczył, padając na kolana, zawołał z uniesieniem:<br> {{tab}}— Obudź się drogi rodzinny kątku, spójrz na Sansza, syna swego, który powraca nie bogaty wprawdzie, ale uczciwie ochłostany. Roztwórz objęcia i obejmij niemi syna swego, Don Kiszota, co powraca zwyciężony wprawdzie, ale zwyciężył sam siebie, co, jak powiada, jest największem zwycięstwem. Trochęśmy złego i dobrego zażyli, bo nie zawsze to znajdziesz, co szukasz, ale mam nieco grosza, dostałem baty nie darmo przynajmniej, nieźle mi zapłacono.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1345|num=675}}{{tab}}— Daj pokój tym niedorzecznościom, Sanszo — rzekł Don Kiszot — i myślmy o czem innem w miejscu rodzinnem, gdzie mamy przecie zastanowić się nad pasterskim naszym żywotem.<br> {{tab}}Zeszli ze wzgórza i wkrótce potem przybyli do wioski. {{---|60|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|ROZDZIAŁ LXXIII.|w=120%}} {{---|40|przed=12px|po=12px}} {{c|'''Jako Don Kiszot przy wjeździe różne zobaczył rzeczy, co mu się złą wydało przepowiednią.'''|w=120%}} {{c|'''Śmierć jego.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Przy wjeździe do wioski, powiada Cid Hamet, Don Kiszot ujrzał, jak się dwóch chłopaków kłóciło, wołając do siebie: Nie dostaniesz jej, Perikuillo, nie zobaczysz jej nigdy!<br> {{tab}}— Słyszysz, przyjacielu Sanszo, co to dziecię powiada — nie zobaczysz jej nigdy!<br> {{tab}}— No i cóż, że ten chłopak to powiedział? rzekł Sanszo.<br> {{tab}}— To nie widzisz — odrzekł Don Kiszot — że to ma znaczyć, iż nigdy już w życiu nie ujrzę Dulcynei?<br> {{tab}}Sanszo chciał odpowiedzieć, ale nagle {{pp|usły|szawszy}} {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1346|num=676}}{{pk|usły|szawszy}} hałas jakiś, odwrócił głowę i zobaczył, jak charty i strzelcy pędzili za zającem, który schował się między nogi burego. Schwytał go i oddał panu, ale zasmucony Don Kiszot, nie patrząc nawet, zawołał:<br> {{tab}}— Oj, zły znak! zły znak! Zając ucieka, charty go doganiają, Dulcynei nie widać! — Eh, do licha, dziwny z pana człowiek! — rzekł Sanszo — wyobraź pan sobie, że tym zającem jest Dulcynea, a chartami czarownicy, co ją prześladując, przemienili w chłopkę. Ona ucieka, ja chwytam ją i oddaję panu, a pan się z nią pieścisz. Cóż to za zły znak? Czego się pan obawiasz?<br> {{tab}}Na to właśnie zbliżyli się owi dwaj chłopcy, co się kłócili, iż chcą zobaczyć zająca. Gdy Sanszo zapytał ich o powód kłótni, ten, co zawołał: nie dostaniesz jej nigdy, powiedział, że zabrał towarzyszowi swemu klatkę, której mu nigdy w życiu nie odda. Sanszo dał im pięć groszy za klatkę, a oddając ją Don Kiszotowi, dodał:<br> {{tab}}— Otóż i cały urok pierzchnął — przecież słyszałem, jak proboszcz mówił, że chrześcijanie i rozsądni ludzie nie powinni na takie znaki zwracać uwagi. Pan sam niedawno także mówiłeś, że chyba tylko waryaci bać się tego mogą. Dalej, panie, wjeżdżajmy do wioski, nie warto się zatrzymać.<br> {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1347|num=677}}{{tab}}Strzelcy też właśnie nadbiegli i Don Kiszot oddał im zająca.<br> {{tab}}Proboszcz i bakałarz Karasko byli właśnie na łące, odmawiając brewiarz; kiedy ujrzeli Don Kiszota, z otwartemi rękoma pobiegli go przywitać. Don Kiszot zsiadł z konia, uściskał ich i poszedł razem z nimi do domu. Sanszo powiesił na burym, nad zbroją pańską, ową suknię czarną w płomienie i włożył mu na łeb mitrę z malowanymi dyabłami; pociesznie to nader wyglądało. Dzieci z wioski, zoczywszy to, hurmem się zbiegały zewsząd, wołając i krzycząc:<br> {{tab}}— Patrzcie no na osła Sanszo Pansy, ubrany jakby na wesele, a szkapa Don Kiszota chudsza od śledzia solonego.<br> {{tab}}Don Kiszot w towarzystwie proboszcza i bakałarza wpośród tego motłochu wszedł do domu, gdzie już na niego we drzwiach czekała ochmistrzyni i siostrzenica, zawiadomione o jego przybyciu. Żona Sanszo Pansy, dowiedziawszy się także o tem, przybiegła boso, z rozczochranymi włosami, trzymając małą Sanszę za rękę.<br> {{tab}}— Najświętsza Panno — zawołała — to tak przybywasz, mój mężu, piechotą, znużony jak pies. Wyglądasz na obszarpańca, nie na wielkorządcę.<br> {{tab}}— Moja Tereso — odparł Sanszo — nie wszystko złoto, co się świeci. Chodźmy do {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1348|num=678}}domu, cuda ci opowiem. Mam pieniędzy trochę, a co najważniejsza, zyskałem je własnym przemysłem, nie skrzywdziwszy nikogo.<br> {{tab}}— Ach, masz pieniądze, mój mężu? tem lepiej! Nie pytam się, jakim je zyskałeś sposobem, byłeś je miał.<br> {{tab}}Mała Sansza cisnęła się ojcu na szyję, pytając, czy jej nie przywiózł gościńca, potem matka i córka, biorąc go pod ręce i ciągnąc osła za postronek, zawiodły do domu, zostawiając Don Kiszota w jego towarzystwie.<br> {{tab}}Zaledwie przyszedł do siebie Don Kiszot, nie czekając długo, zaprowadził proboszcza z bakałarzem na stronę, a opowiedziawszy im w krótkości klęskę z rycerzem białego księżyca i konieczność porzucenia na rok zbroi, rzekł im, że ma zamiar zostać pasterzem podczas wygnania tego, że pragnie żalami miłosnymi gaje i łąki napełniać, i prosił ich, ażeby mu towarzyszyli, jeśli co lepszego nie mają do roboty. Sam zobowiązał się ponieść wszystkie koszta, zakupić baranów dla wszystkich; zresztą dodał, najważniejsza rzecz już jest zrobiona, bom imiona wszystkich nader trafnie wynalazł.<br> {{tab}}Kiedy się proboszcz o nie zapytał, Don Kiszot odrzekł, że się sam nazywa pasterzem Kiszotes, ksiądz proboszcz pasterzem Kurjambro, a pan bakałarz pasterzem Samsonino Karaskon, Pansa zaś pasterzem Pansino. Zadziwił wszystkich {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1349|num=679}}ten nowy rodzaj bzika rycerza, udali jednak, że zgadzają się chętnie, myśląc, że przez rok pobytu spokojnego na wsi zdołają, go uleczyć zupełnie.<br> {{tab}}Samson Karasko dodał jeszcze, że będąc, według zdania wszystkich, sławnym poetą, ciągle będzie tworzył piosnki pasterskie i miłosne, żeby im się nie nudziło.<br> {{tab}}— Ale o co najbardziej chodzi — rzekł — to o to, żeby każdy z nas wybrał sobie jak najspieszniej imię pasterki, którą chce sławić w utworach swoich, bo na każdem drzewie, choćby na najtwardszem, wyryjemy ich imiona, jak to zwykle robią rozkochani pasterze.<br> {{tab}}— Wyśmienicie — zawołał Don Kiszot — chociaż co do mnie, nie potrzebuję wymyślać nowego imienia, ubóstwiając zawsze niezrównaną Dulcyneę z Toboso, sławę tych wybrzeży, ozdobę łąk naszych, kwiat piękności, źródło wdzięku, słowem, przedmiot godzien pochwał świata całego, choćby je aż pod niebiosa trzeba było wynosić!<br> {{tab}}— Zgoda — rzekł proboszcz — ale my wyszukamy tu sobie także pastereczek, które nie dochodząc nigdy do tego stopnia doskonałości, wcale są jednak niczego.<br> {{tab}}— Choćbyśmy nie znaleźli — rzekł Karasko — wybierzemy pierwsze lepsze imię z książek: Filis, Amarylis, Dyana lub Galatea. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1350|num=680}}Księgarnie zapchane są książkami pasterskiemu a towar to nie drogi!<br> {{tab}}Proboszcz i bakałarz, pochwaliwszy raz jeszcze i zgodziwszy się na zamiar Don Kiszota, odeszli, prosząc, żeby dbał o zdrowie i oszczędzał je, o ile możności. Ale {{Korekta|ochmystrzyni|ochmistrzyni}} i siostrzenica słyszały całą poprzednią rozmowę, gdy więc same z Don Kiszotem zostały, rzekła doń siostrzenica:<br> {{tab}}— Cóż to znów, mój wuju, kiedyśmy sądziły, że zostaniesz już z nami, w nowe znów włazisz manowce, chcąc gwałtem być pastuchem. A to mi rzemiosło godne wuja dobrodzieja!<br> {{tab}}— Istotnie, panienka ma słuszność — wtrąciła gospodyni — {{Korekta|gzieżbyś|gdzieżbyś}} tam pan mógł wytrzymać upał w lecie i mróz w zimie, na otwartem powietrzu! To dobre dla chłopków, co są krzepcy i w żywocie matki już na to są przeznaczeni, ale panu, z dwojga złego, lepiej już być błędnym rycerzem. Ale posłuchaj pan mojej rady, nie jestem już dzieckiem i mogę panu zdrowo radzić; — weź się pan do gospodarstwa, dbaj o dom i interesa własne, mów pacierz, dawaj jałmużnę, a gdyby nam się przytrafiło jakie nieszczęście, to już sobie poradzimy razem.<br> {{tab}}— Dobrze to wszystko, moje dzieci — rzekł Don Kiszot — ale i ja także wiem, czego mi potrzeba. Pościelcie mi tylko prędzej, muszę się {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1351|num=681}}położyć, bo zdaje mi się, że mi jakoś niedobrze, ale bądźcie pewni, że czy będę pasterzem, czy też rycerzem, nigdy wam nie uchybię i pamiętać będę, zobaczycie.<br> {{tab}}Dobre te kobiety, nakarmiwszy go i położywszy w łóżko, myślały tylko, jakimby go sposobem rozrywać i dobrze jeść dawać. Don Kiszot istotnie zachorował, czy to z powodu klęski owej, czy też z trudów przebytych, to i drugie złączyło się razem. Sanszo siedział zawsze przy łóżku, podczas całego trwania gorączki. Proboszcz i bakałarz codziennie go odwiedzali, a myśląc, że to tęsknota ujrzenia odczarowanej Dulcynei tak go dręczy, usiłowali wszelkimi sposobami pocieszyć go i rozweselić. Bakałarz powiedział mu, że trzeba nabrać odwagi i że czekał tylko na powrót jego do zdrowia, żeby rozpocząć życie pasterskie. Mówił, że już otworzył sielankę pasterską, do której ani się umywać Sanazarowi, i kupił dwa psy do strzeżenia trzody, z których jeden zwał się Barsino, a drugi Butron. Wszystko to jednak nie rozpędzało złego humoru Don Kiszota, co widząc Sanszo, rzekł:<br> {{tab}}— Cóż to się ma znów znaczyć, kochany panie? Właśnie teraz chcesz pan leżeć w łóżku, kiedy mamy najpewniejszą wiadomość o odczarowaniu Dulcynei? Nie umieraj nam pan znów, wszyscy o to błagamy, niema nic pilnego. {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1352|num=682}}Wielka mi rzecz, że ktoś tam zwycięży, trzebaż zaraz umierać z rozpaczy? A gdyby tak wszyscy mieli, jak pan robić, toby jedna połowa świata zajęta była pogrzebami drugiej. Nie jesteś pan ani kaleką, ani ułomnym, będziesz mógł odbić się znów w swoim czasie. No, no, wyłaź no mi pan z łóżka! Mamy zostać właśnie pasterzami, śpiewać piosneczki, grając na fujarkach, a pan smutny jak pustelnik. Rób pan jak ja, wszystko mi tam jedno, pogoda, czy słota, znajdę pociechę na wszystko, bo aż do śmierci wszystko jest życiem. Posłuchaj pan rady mojej, kochany panoczku, żyj w najdłuższe lata, bo największem głupstwem na świecie umierać, nie wiedząc dlaczego, i nie pokażesz mi pan ani jednego człowieka, coby się cieszył z tego, że umarł ze smutku. No, no, jeszcze raz proszę, porzuć pan łóżko i chorobę, chodźmy na pola grać na multance, może po drodze spotkamy Dulcyneę odczarowaną. Wszystkie te treski niewarte i szeląga, ale gdybyś pan miał umierać z tego, żeś zwyciężony, zwal śmiało, panoczku, winę na mnie, że źle osiodłałem Rosynanta. A zresztą, przecież to w waszych księgach rycerskich są takie zwyczaje, że rycerze się jedni na drugich obalają. Wszędzie to samo widać! Do stu dyabłów, cóż to dziwnego, osieł ma cztery nogi a padnie, a cóż dopiero człowiek!<br> {{tab}}— Sanszo ma słuszność — rzekł Karasko {{Proofreadpage pagenum template|page=Strona:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu/1353|num=683}}nie trzeba się poddawać rozpaczy, jeszcze niema nic straconego!<br> {{tab}}Mimo to wszystko Don Kiszot ciągle był chory i zamyślony. Pokazała się pleura, a nasz rycerz, cierpiąc niesłychanie, zawezwał balwierza na pomoc. W owych czasach leczono pleurę upuszczaniem krwi, a majster Mikołaj mimo doświadczenia, co powinno go było nauczyć, że puszczanie krwi więcej pleurycznych na tamten świat wyprawia, niż doprowadza do zdrowia, otworzył wenę Don Kiszotowi i wypuścił na pierwszy raz cztery pełne krwi talerze. Po tęm jednem upuszczeniu nastąpiło kilka innych, dawał mu przytem ziółka do picia, co wszystko domęczyło Don Kiszota. Wypełniając jak najskrupulatniej przepisy balwierza, po ośmiu upustach krwi i kilkudziesięciu butelkach mikstury umarł w objęciach proboszcza, jak na dobrego chrześcijanina przystało. Przed śmiercią zapewnił testamentem majątek cały siostrzenicy, zezwalając, aby poszła za mąż za synowca proboszcza, z czego ten młodzieniec nader zadowolony nie myślał prosić dworu o posadę, którą chciał był przedtem otrzymać. Pyszny był pogrzeb bohatera Manszy. Sanszo, giermek jego znakomity, powróciwszy do dawnego rzemiosła, spokojnie dokończył dni swoich, żyjąc z kapitaliku, który w ręce proboszcza, jako depozyt, powierzył.<br><br> {{c|{{Rozstrzelony|KONIE}}C.|w=120%}} {{JustowanieKoniec2}} {{Przypisy}} {{ML}} [[Kategoria:{{ROOTPAGENAME}}|**]] t6gqafa8wv1yvdrt57ksv2nvrlqsv1j Szablon:IndexPages/Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf 10 1381553 4149807 4149304 2026-07-29T20:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149807 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>256</pc><q4>189</q4><q3>31</q3><q2>3</q2><q1>31</q1><q0>2</q0> 8mdmc3gcvwjean2cr42jqr7rlb08l8f 4149846 4149807 2026-07-29T21:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149846 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>256</pc><q4>189</q4><q3>40</q3><q2>3</q2><q1>22</q1><q0>2</q0> 1tj49uteq4ezbx5kyjeyehy1zhn65yj 4149967 4149846 2026-07-30T07:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149967 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>256</pc><q4>191</q4><q3>38</q3><q2>3</q2><q1>22</q1><q0>2</q0> ffe7c3ar897wy7htug6v3l8qu67nery 4149983 4149967 2026-07-30T08:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149983 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>256</pc><q4>195</q4><q3>34</q3><q2>3</q2><q1>22</q1><q0>2</q0> mgjjfnpchkwodzw5cg4u4gwbavuvy73 4150026 4149983 2026-07-30T09:09:20Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150026 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>256</pc><q4>196</q4><q3>33</q3><q2>3</q2><q1>22</q1><q0>2</q0> 92nnwgvpxgfvmq24b6o1p4rs1iuqf58 4150083 4150026 2026-07-30T10:09:22Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150083 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>256</pc><q4>197</q4><q3>32</q3><q2>3</q2><q1>22</q1><q0>2</q0> t651rtkmmavxenlgbbdjtfpnz79ltoe Wikiźródła:Wikiprojekt Proofread skrócony 4 1382724 4149889 4149339 2026-07-29T23:12:25Z AkBot 6868 Bot aktualizuje Proofread skrócony. 4149889 wikitext text/x-wiki {{Nagłówek tabelki proofread}} |- |[[Indeks:Biblia Gdańska 1632|Biblia Gdańska (wyd. 1632)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|1586 |nieczytelne |2010-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">92.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|4711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Biblia Krolowej Zofii.djvu|Biblia królowej Zofii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|405 |OCR |2010-06-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3606.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|771 |- |[[Indeks:Biblia Gdańska (1840)|Biblia Gdańska (wyd. 1840)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:60%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|1302 | |2012-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">1366.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3349 |- |[[Indeks:Biblia Wujka (1839-40)|Biblia Wujka (wyd. 1839-40)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Wujek|Jakub Wujek]] (tłumacz) |style="text-align:right"|1963 |[http://archive.org/stream/bibliatojestksie00wuje/bibliatojestksie00wuje_djvu.txt OCR] |2010-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">359.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|5611 |- |[[Indeks:Słowa Pisma Świętego podane do rozmyślania. Genesis - Księga Rodzaju|Słowa Pisma Świętego podane do rozmyślania. (Genesis - Księga Rodzaju)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|191 | |2015-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">585.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|531 |- |[[Indeks:Biblia (tłum. Cylkow)|Biblia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Izaak Cylkow|Izaak Cylkow]] (tłumacz) |style="text-align:right"|4347 | |2020-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|12568 |- |[[Indeks:Pismo Święte Starego Testamentu czyli Zakon Mojżeszowy i Prorocy.pdf|Pismo Święte Starego Testamentu czyli Zakon Mojżeszowy i Prorocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Maria Michał Kowalski|Jan Maria Michał Kowalski]] (tłumacz) |style="text-align:right"|569 | |2022-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">160.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1653 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Książka do nabożeństwa O. Karola Antoniewicza.djvu|Książka do nabożeństwa: dzieło pośmiertne zebrane z pism autora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:34%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Antoniewicz|Karol Bołoz Antoniewicz]] |style="text-align:right"|526 | |2010-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">5103.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|755 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa|Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Chociszewski|Józef Chociszewski]] |style="text-align:right"|283 | |2010-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|530 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiewnik (Mioduszewski)|Śpiewnik kościelny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Marcin Mioduszewski|Michał Marcin Mioduszewski]] (zebrał) |style="text-align:right"|1044 | |2011-12-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5250.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1462 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pastorałki i kolędy z melodyjami (Mioduszewski)|Pastorałki i kolędy z melodyjami (Mioduszewski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Marcin Mioduszewski|Michał Marcin Mioduszewski]] (zebrał) |style="text-align:right"|149 | |2011-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3648.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|282 |- |[[Indeks:Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego|Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|1062 |OCR |2012-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">310.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3087 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anioł Stróż chrześcianina katolika|Anioł Stróż chrześcianina katolika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:16%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|601 | |2013-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">5082.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|866 |- |[[Indeks:Święty Józef Oblubieniec Bogarodzicy|Święty Józef Oblubieniec Bogarodzicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:44%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|524 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1883.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1271 |- |[[Indeks:Biblioteka Warszawska 1860 tom 3.pdf|Biblioteka Warszawska 1860 tom 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|739 | |2017-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2202 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Chimera 1907 z. 28-30.djvu|Chimera 1907 zeszyty 28-30]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|624 | |2018-06-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4332.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1044 |- |[[Indeks:Józefa Ungra Kalendarz illustrowany 1878.djvu|Józefa Ungra Kalendarz illustrowany 1878]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|369 | |2016-01-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|948 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kamena R VI Nr 3-4 (53-54) 1938-11.pdf|Kamena R VI nr 3-4 z 1938 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq2" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|46 | |2016-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">1212.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|116 |- |[[Indeks:Kwartalnik Historyczny. R. I (1887)|Kwartalnik Historyczny. R. I (1887)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Ksawery Liske|Xawery Liske]] |style="text-align:right"|747 |OCR |2012-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">85.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2216 |- |[[Indeks:Maski - literatura, sztuka i satyra - Zeszyt 20 1918.pdf‎|Maski - literatura, sztuka i satyra - Zeszyt 20 1918.pdf‎]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|22 | |2017-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1904.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nowy Przegląd Literatury i Sztuki 1920 nr 1.djvu|Nowy Przegląd Literatury i Sztuki 1920 nr 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|154 | |2016-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5238.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|170 |- |[[Indeks:Pamiętnik dla Płci Pięknéj. T.2 p.2.djvu|Pamiętnik dla Płci Pięknéj Tom 2 Poszyt 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|40 | |2018-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">250.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|117 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rocznik Krakowski. T.4 (1901)|Rocznik Krakowski. T.4 (1901)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Stanisław Krzyżanowski|Stanisław Krzyżanowski]] |style="text-align:right"|290 |OCR |2012-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3914.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|524 |- |[[Indeks:Rocznik na rok zwyczajny 1871.pdf|Rocznik na rok zwyczajny 1871.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|256 | |2016-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">209.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|746 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Skaut Nr 2 (1911).djvu|Skaut Nr 2 (1911)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq2" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Kazimierz Wyrzykowski|Kazimierz Wyrzykowski]] |style="text-align:right"|16 | |2013-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3125.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|33 |- |[[Indeks:SKAUT Pismo młodzieży polskiej Tom I — Spis rzeczy.djvu|SKAUT Pismo młodzieży polskiej Tom I — Spis rzeczy.djvu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Kazimierz Wyrzykowski|Kazimierz Wyrzykowski]] |style="text-align:right"|8 | |2019-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1428.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|18 |- |[[Indeks:Świat tygodnik Rok I (1906)|Świat tygodnik Rok I (1906)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pqn" style="width:47%"></td></tr></table> |zbiorowy, red. [[Autor:Stefan Krzywoszewski|Stefan Krzywoszewski]] |style="text-align:right"|460 | |2021-07-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1818.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1129 |- |[[Indeks:Tygodnik Illustrowany Nr. 9 (1900).djvu|Tygodnik Illustrowany Nr. 9/1900]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|19 | |2020-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">175.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wieś Ilustrowana, marzec 1911.pdf|Wieś Ilustrowana, marzec 1911]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Kazimierz Laskowski|Kazimierz Laskowski]] |style="text-align:right"|56 | |2015-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|84 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Życie tygodnik Rok I (1897) wybór|Życie tygodnik Rok I (1897) wybór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Ludwik Szczepański|Ludwik Szczepański]] |style="text-align:right"|88 | |2015-04-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4015.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- |[[Indeks:Inżynier Kolejowy - 1924 01|Inżynier Kolejowy - 1924 01]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Stanisław Sztolcman|Stanisław Sztolcman]] |style="text-align:right"|19 | |2021-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1228.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odbiorca medialny w erze Web 2.0.pdf|Odbiorca medialny w erze Web 2.0]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jolanta Maćkiewicz|Jolanta Maćkiewicz]] |style="text-align:right"|10 | |2023-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- |[[Indeks:Fandom Gry o tron. Władza i kultura w środowiskach fanowskich.pdf|Fandom Gry o tron. Władza i kultura w środowiskach fanowskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pqn" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Katarzyna Piórecka|Katarzyna Piórecka]] |style="text-align:right"|16 | |2023-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">2500.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|36 |- |[[Indeks:Volumina legum. Tom VII|Volumina legum. Tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pqn" style="width:31%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|415 | |2011-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1742.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1028 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Konwencja haska IV|Konwencja haska IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Zbiorowy|Państwa sygnatariusze]] |style="text-align:right"|22 | |2012-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3787.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|41 |- |[[Indeks:Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816).pdf|Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|401 |brak 1 strony |2012-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">2039.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|929 |- |[[Indeks:Volumina legum. Tom II|Volumina legum. Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|497 | |2013-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">174.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1462 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Projekt Konstytucji Państwa Polskiego (1917)|Projekt Konstytucji Państwa Polskiego i ordynacji wyborczej sejmowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Józef Buzek|Józef Buzek]] |style="text-align:right"|192 | |2014-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Protokół - Mirosławiec katastrofa lotnicza.pdf|Protokół - Mirosławiec katastrofa lotnicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego|Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego]] |style="text-align:right"|35 | |2015-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4571.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|57 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Jellinek - Deklaracja praw człowieka i obywatela.pdf|Deklaracja praw człowieka i obywatela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Jellinek|Jerzy Jellinek]] |style="text-align:right"|94 | |2016-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3476.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|182 |- |[[Indeks:Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2017).pdf|Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2017)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Polski ustawodawca|Polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|42 | |2017-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Tarnowski - Projekt nowej ustawy konstytucyjnej.djvu|Projekt nowej ustawy konstytucyjnej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Stanisław Amor Tarnowski|Jan Stanisław Amor Tarnowski]] |style="text-align:right"|100 | |2017-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3745.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Statut ZHP (1936).djvu|Statut ZHP (1936)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:polski ustawodawca|polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|52 | |2018-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5075.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|65 |- |[[Indeks:Zbior praw sądowych na mocy Konstytucyi Roku 1776.djvu|Zbior praw sądowych na mocy Konstytucyi Roku 1776]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:polski prawodawca|polski prawodawca]] |style="text-align:right"|372 | |2018-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">27.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1074 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Konstytucya Wolnego Miasta Krakowa i jego okręgu.djvu|Konstytucja Wolnego Miasta Krakowa i jego okręgu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|52 | |2018-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3565.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|83 |- |[[Indeks:Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego 1-12 (1810).pdf|Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego 1-12 (1810)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:52%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|382 | |2019-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1644.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|955 |- |[[Indeks:Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 4 (1812).pdf|Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 4 (1812)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|451 | |2019-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">104.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1330 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Traktat dodatkowy tyczący się miasta Krakowa, jego okręgu i konstytucyi między dworami rossyjskim, austryackim i pruskim.pdf|Traktat dodatkowy tyczący się miasta Krakowa, jego okręgu i konstytucyi między dworami rossyjskim, austryackim i pruskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|13 | |2019-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- |[[Indeks:Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2019).pdf|Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2019)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Polski ustawodawca|Polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|36 | |2019-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">92.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|107 |- |[[Indeks:Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 2 (1810).pdf|Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 2 (1810)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|488 | |2019-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">34.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1450 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozporządzenie Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 10 października 1944 r. w sprawie ustalenia wykazu imiennego majątków i części majątków niepodlegających podziałowi.pdf|Rozporządzenie Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 10 października 1944 r. w sprawie ustalenia wykazu imiennego majątków i części majątków niepodlegających podziałowi dla woj. białostockiego, lubelskiego i okręgu rzeszowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|8 | |2020-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krolewska-Pruska gieneralna szkolna ustawa dla rzymskich-katolików w miastach i na wsiach samowładnego księstwa Sląska i hrabstwa Glacu 1765.djvu|Krolewska-Pruska gieneralna szkolna ustawa dla rzymskich-katolików w miastach i na wsiach samowładnego księstwa Sląska i hrabstwa Glacu 1765]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|20 | |2020-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Traktat Pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą podpisany w Rydze dnia 18 marca 1921 roku.djvu|PL Traktat Pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą podpisany w Rydze dnia 18 marca 1921 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|34 | |2021-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Układ o repatriacji zawarty między Polską z jednej strony a Rosją i Ukrainą z drugiej strony.djvu|Układ o repatriacji zawarty między Polską z jednej strony a Rosją i Ukrainą z drugiej strony w wykonaniu artykułu VII Umowy o Przedwstępnych Warunkach Pokoju z dnia 12 października 1920 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:29%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:60%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|16 | |2021-04-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1205.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 12 listopada 1946 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości.pdf|Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 12 listopada 1946 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|9 | |2021-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kodex karny wojskowy dekretem Rządu Narodowego z dnia 30 lipca 1863 roku.pdf|Kodex Karny Wojskowy dekretem Rządu Narodowego z dnia 30 lipca 1863 roku zatwierdzony i w wykonanie wprowadzony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|56 | |2021-10-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3939.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- |[[Indeks:Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 15 marca 1947 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości.pdf|Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 15 marca 1947 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|14 | |2021-10-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|42 |- |[[Indeks:PL Statut organiczny 1832.djvu|Statut organiczny dla Królestwa Polskiego z manifestem Najjaśniejszego Pana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq2" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj I Romanow|Mikołaj I Romanow]] |style="text-align:right"|30 | |2022-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">166.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 marca 2004 r. w sprawie warsztatów terapii zajęciowej.pdf|Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie warsztatów terapii zajęciowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Polski ustawodawca|Polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|14 | |2023-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Odezwa Rady Jedności Narodowej i p.o. Delegata Rządu Stefana Korbońskiego Do Narodu Polskiego.pdf|Odezwa Rady Jedności Narodowej i p.o. Delegata Rządu Stefana Korbońskiego Do Narodu Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Rada Jedności Narodowej|Rada Jedności Narodowej]] |style="text-align:right"|11 | |2023-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Instrukcja w sprawie regulacji Osady Sukienniczej w Łodzi|Instrukcja w sprawie regulacji Osady Sukienniczej w Łodzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Rajmund Rembieliński|Rajmund Rembieliński]] |style="text-align:right"|5 | |2023-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Porozumienie w sprawie zasad prowadzenia punktu katechetycznego przy zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Lesznie.pdf|Porozumienie w sprawie zasad prowadzenia punktu katechetycznego przy zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Lesznie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Tomasz Malepszy; Jacek Karmiński}} |style="text-align:right"|3 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|6 |- |[[Indeks:Śpiewnik kościelny katolicki (T. Flasza, 1930).djvu|Śpiewnik kościelny katolicki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Tomasz Flasza|Tomasz Flasza]] |style="text-align:right"|397 | |2016-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">198.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1138 |- |[[Indeks:Pieśni ludu polskiego (Kolberg, 1857)|Pieśni ludu polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Oskar Kolberg|Oskar Kolberg]] |style="text-align:right"|520 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">375.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1435 |- |[[Indeks:Pierwszy śpiewnik domowy.djvu|Pierwszy śpiewnik domowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Moniuszko|Stanisław Moniuszko]] |style="text-align:right"|76 | |2019-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">353.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|191 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kantyczki (Miarka)|Kantyczki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|708 | |2014-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">4313.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1201 |- |[[Indeks:Zbiór wierszy o wilamowskich obrzędach i obyczajach oraz Słownik języka wilamowskiego|Zbiór wierszy o wilamowskich obrzędach i obyczajach oraz Słownik języka wilamowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td><td class="pqn" style="width:55%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Gara|Józef Gara]] |style="text-align:right"|177 | |2012-10-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">2053.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|298 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL O lepsze harcerstwo G.Całek, L.Czechowska, A.Czerwertyński.pdf|O lepsze harcerstwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Grzegorz Całek|Grzegorz Całek]], [[Autor:Lucyna Czechowska|Lucyna Czechowska]], [[Autor:Adam Czetwertyński|Adam Czetwertyński]] |style="text-align:right"|162 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|304 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dobra nauczka (Abgarowicz)|Dobra nauczka. Ilko Szwabiuk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|270 | |2015-03-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7359.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|202 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kajetan Abgarowicz - Z carskiej imperyi.pdf|Z carskiej imperyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|252 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6794.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kajetan Abgarowicz - Polubowna ugoda.pdf|Polubowna ugoda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|386 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|369 |- |[[Indeks:PL Kajetan Abgarowicz - Widziane i odczute.pdf|Widziane i odczute]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|352 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">972.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|891 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dziewosłęb.djvu|Dziewosłęb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|54 | |2012-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7152.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|41 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Początki prawa patronatu w Polsce|Początki prawa patronatu w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|54 | |2012-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3962.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|96 |- |[[Indeks:Powstanie organizacyi kościoła łacińskiego na Rusi. Tom I|Powstanie organizacyi kościoła łacińskiego na Rusi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|434 | |2012-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">147.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1271 |- |[[Indeks:Organizacya Kościoła w Polsce do połowy wieku XII|Organizacya Kościoła w Polsce do połowy wieku XII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|272 | |2012-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1286.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.1 (Edward Abramowski)|Pisma T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:53%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|521 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|681 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.2 (Edward Abramowski)|Pisma T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|413 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3471.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|803 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.3 (Edward Abramowski)|Pisma T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|522 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3610.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|991 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.4 (Edward Abramowski)|Pisma T.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|308 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">7073.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Abramowski-braterstwo-solidarnosc-wspoldzialanie.pdf|Braterstwo, solidarność, współdziałanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|269 | |2015-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3594.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- |[[Indeks:PL G Aimard Awanturnicy.djvu|Awanturnicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Aimard|Gustave Aimard]] |style="text-align:right"|502 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">145.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1425 |- |[[Indeks:PL G Aimard Mściciele.djvu|Mściciele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Aimard|Gustave Aimard]] |style="text-align:right"|673 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">65.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1970 |- |[[Indeks:Czarny pies|Czarny pies]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Aimard|Gustave Aimard]] |style="text-align:right"|1838 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1151.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|4879 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos - Oresteja II Ofiary.djvu|Ofiary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|69 | |2018-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7030.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|49 |- |[[Indeks:PL Tragedye Eschylosa (tłum. Węclewski).djvu|Tragedye Eschylosa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|458 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">44.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1335 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos - Oresteja III Święto pojednania.djvu|Oresteja III Święto pojednania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|58 | |2018-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3801.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|106 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos - Cztery dramaty.djvu|Cztery dramaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|429 | |2018-08-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos Kasprowicz Prometeusz skowany 1921.pdf|Prometeusz skowany (Ajschylos, 1921)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|160 | |2026-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hans Christian Andersen - Obrazki.pdf|Obrazki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|48 | |2023-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6950.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|43 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hans Christian Andersen - Baśnie (1929).djvu|Baśnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:51%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|270 | |2023-02-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">8725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andersen - Książę Świniarek oraz inne bajki (1928).pdf|Książę Świniarek oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|96 | |2023-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">7445.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zaklęta królewna oraz inne bajki.pdf|Zaklęta królewna oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|92 | |2023-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6754.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|74 |- |[[Indeks:Jacek Obrochta - Opowiadanie starego górala.pdf|Opowiadanie starego górala]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Emanuel Andrusikiewicz|Roman Emanuel Andrusikiewicz]] |style="text-align:right"|42 | |2025-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">92.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|107 |- |[[Indeks:Rola (teksty Jacka Obrochty)|Rola (teksty Jacka Obrochty)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Emanuel Andrusikiewicz|Roman Emanuel Andrusikiewicz]] |style="text-align:right"|17 | |2025-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriele d’Annunzio - Notturno.djvu|Notturno]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:27%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|274 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">7617.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|188 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryel d’Annunzio - Ogień.djvu|Ogień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|454 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|869 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryel d’Annunzio - Intruz.djvu|Intruz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|464 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|923 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryel d’Annunzio - Tryumf śmierci.djvu|Tryumf śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|554 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1092 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabryel d’Annunzio - Rozkosz.djvu|Rozkosz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|420 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3357.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|813 |- |[[Indeks:PL Gabryel d’Annunzio - Niewinny.djvu|Niewinny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|364 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">18.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1066 |- |[[Indeks:Pietro Aretino - O łajdactwach męskich.djvu|O łajdactwach męskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Aretino|Pietro Aretino]] |style="text-align:right"|136 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">353.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|327 |- |[[Indeks:Pietro Aretino - Żywoty kurtyzan.djvu|Żywoty kurtyzan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Aretino|Pietro Aretino]] |style="text-align:right"|150 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">462.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pietro Aretino - Jak Nanna córeczkę swą Pippę na kurtyzanę kształciła.djvu|Jak Nanna córeczkę swą Pippę na kurtyzanę kształciła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Aretino|Pietro Aretino]] |style="text-align:right"|156 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4907.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|220 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Arystofanes - Lysistrata.djvu|Lysistrata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|200 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|365 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Arystofanes - Rycerze.djvu|Rycerze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|162 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|300 |- |[[Indeks:PL Żaby komedya Arystofanesa.djvu|Żaby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|124 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">59.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|334 |- |[[Indeks:PL Chmury komedya Arystofanesa.djvu|Chmury tłum. Cięglewicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|177 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">81.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|485 |- |[[Indeks:PL Gromiwoja komedya Arystofanesa.djvu|Gromiwoja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|156 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">91.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|434 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Aristofanesa Chmury.djvu|Chmury tłum. Motty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|73 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jogi Rama-Czaraka - Filozofja jogi i okultyzm wschodni.djvu|Filozofja jogi i okultyzm wschodni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|268 | |2018-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Yogi Rāmacharaka - Hatha Joga.djvu|Hatha Joga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|212 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|401 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ramacharaka - Religje Indyj.pdf|Religje Indyj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|34 | |2022-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3225.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ramacharaka - Nauka o oddechaniu.pdf|Nauka o oddechaniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|72 | |2022-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3817.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Bałucki-O kawał ziemi.djvu|O kawał ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bałucki|Michał Bałucki]] |style="text-align:right"|328 | |2014-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3517.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|632 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Bałucki - Nowelle.djvu|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bałucki|Michał Bałucki]] |style="text-align:right"|374 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3594.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|686 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Bałucki - Typy i obrazki krakowskie.djvu|Typy i obrazki krakowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bałucki|Michał Bałucki]] |style="text-align:right"|272 | |2016-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3717.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- |[[Indeks:Mechanika w zakresie szkół akademickich|Mechanika w zakresie szkół akademickich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Banach|Stefan Banach]] |style="text-align:right"|588 | |2019-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">81.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1714 |- |[[Indeks:Stefan Banach - Rachunek różniczkowy i całkowy. T. 1.djvu|Rachunek różniczkowy i całkowy. T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Banach|Stefan Banach]] |style="text-align:right"|312 | |2024-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">89.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|886 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Baranowski - O wzorach.pdf|O wzorach służących do obliczenia liczby liczb pierwszych nie przekraczających danej granicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Antanas Baranauskas|Antoni Baranowski]] |style="text-align:right"|34 | |2016-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4838.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- |[[Indeks:Baranowski - O progresji transcendentalnej.pdf|O progresji transcendentalnej oraz o skali i siłach umysłu ludzkiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Antanas Baranauskas|Antoni Baranowski]] |style="text-align:right"|52 | |2016-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 1.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik pierwszy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:55%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|152 | |2024-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">5352.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|198 |- |[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 2.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik drugi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|118 | |2026-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">373.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|335 |- |[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 3.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik trzeci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|96 | |2026-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">212.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|276 |- |[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 4.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik czwarty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|78 | |2026-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">225.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|217 |- |[[Indeks:Rola (teksty Antoniego Stanisława Bassary)|Rola (teksty Antoniego Stanisława Bassary)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Stanisław Bassara|Antoni Stanisław Bassara]] |style="text-align:right"|150 | |2025-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">22.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|449 |- |[[Indeks:Antoni Stanisław Bassara - Przez pogrom.pdf|Przez pogrom]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Stanisław Bassara|Antoni Stanisław Bassara]] |style="text-align:right"|196 | |2025-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">17.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|557 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieje Galicyi (IA dziejegalicyi00bart).pdf|Dzieje Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bartoszewicz|Kazimierz Bartoszewicz]] |style="text-align:right"|236 | |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3630.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Bartoszewicz - Ostatnia wojewodzina wileńska.pdf|Ostatnia Wojewodzina Wileńska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bartoszewicz|Kazimierz Bartoszewicz]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3487.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charles Baudelaire - Kwiaty zła (tłum. Bohdan Wydżga).djvu|Kwiaty zła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Baudelaire|Charles Baudelaire]] |style="text-align:right"|398 | |2024-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6903.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|327 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charles Baudelaire - Drobne poezye prozą.pdf|Drobne poezye prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:43%"></td><td class="pq3" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Baudelaire|Charles Baudelaire]] |style="text-align:right"|188 | |2024-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">8183.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|97 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bellamy - Z przeszłości 2000-1887 r.pdf|Z przeszłości 2000-1887 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:40%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Bellamy|Edward Bellamy]] |style="text-align:right"|280 | |2019-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4776.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|420 |- |[[Indeks:PL Siostra panny Ludington.pdf|Siostra panny Ludington]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Bellamy|Edward Bellamy]] |style="text-align:right"|120 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">59.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|334 |- |[[Indeks:Nierozsądne śluby (Bernatowicz)|Nierozsądne śluby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Bernatowicz|Feliks Bernatowicz]] |style="text-align:right"|592 | |2012-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">74.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1733 |- |[[Indeks:Nałęcz (Bernatowicz)|Nałęcz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Bernatowicz|Feliks Bernatowicz]] |style="text-align:right"|496 | |2012-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">143.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1440 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Annie Besant - Potęga myśli.pdf|Potęga myśli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Annie Besant|Annie Besant]] |style="text-align:right"|114 | |2023-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|198 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Annie Besant - Wtajemniczenie czyli droga do nadczłowieczeństwa.pdf|Wtajemniczenie czyli droga do nadczłowieczeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Annie Besant|Annie Besant]] |style="text-align:right"|140 | |2024-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3950.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- |[[Indeks:Jan Kochanowski książę poetów polskich|Jan Kochanowski książę poetów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|76 |OCR |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">844.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|206 |- |[[Indeks:Matka i dziecko w obrzędach, wierzeniach i zwyczajach ludu polskiego|Matka i dziecko w obrzędach, wierzeniach i zwyczajach ludu polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|405 |OCR |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">915.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1101 |- |[[Indeks:Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego|Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|368 |OCR |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1340.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|930 |- |[[Indeks:PL Marcin Bielski - Rozmowa nowych Proroków.djvu|Rozmowa nowych Proroków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq2" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcin Bielski|Marcin Bielski]] |style="text-align:right"|46 | |2021-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">294.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marcin Bielski - Satyry.pdf|Satyry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:26%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcin Bielski|Marcin Bielski]] |style="text-align:right"|144 | |2021-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7671.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|88 |- |[[Indeks:Polska w r. 1811 i 1813 T.1.djvu|Polska w r. 1811 i 1813 T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis Pierre Édouard Bignon|Louis Pierre Édouard Bignon]] |style="text-align:right"|172 | |2018-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">758.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|463 |- |[[Indeks:Polska w r. 1811 i 1813 T.2.djvu|Polska w r. 1811 i 1813 T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis Pierre Édouard Bignon|Louis Pierre Édouard Bignon]] |style="text-align:right"|182 | |2018-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">251.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|503 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Birkenmajer - Łzy Chrystusowe.djvu|Łzy Chrystusowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|78 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4607.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|110 |- |[[Indeks:Józef Birkenmajer - Bogurodzica wobec hymnografji łacińskiej.djvu|Bogurodzica wobec hymnografji łacińskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|48 | |2019-03-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">2713.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|94 |- |[[Indeks:Józef Birkenmajer - Bogarodzica Dziewica.djvu|Bogarodzica Dziewica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|202 | |2019-03-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">527.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|557 |- |[[Indeks:Józef Birkenmajer - Zagadnienie autorstwa „Bogurodzicy”.djvu|Zagadnienie autorstwa „Bogurodzicy”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|140 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">243.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|401 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Katedra|Katedra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|304 | |2018-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|554 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Gabrjel Luna.djvu|Gabrjel Luna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|308 | |2018-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|599 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Kwiat majowy.djvu|Kwiat majowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|328 | |2019-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|595 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Mare nostrum.djvu|Mare nostrum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|334 | |2019-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3383.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|655 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Meksyk.djvu|Meksyk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|162 | |2019-11-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|284 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aleksander Błażejowski - Czerwony błazen.pdf|Czerwony błazen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|180 |OCR |2019-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|273 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Błażejowski Korytarz podziemny B.djvu|Korytarz podziemny "B"]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|190 | |2025-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3388.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Błażejowski Tekturowy człowiek.djvu|Tekturowy człowiek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|202 | |2025-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3436.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|380 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Błażejowski Zemsta Grzegorza Burowa.djvu|Zemsta Grzegorza Burowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|172 | |2025-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|314 |- |[[Indeks:PL Bô Yin Râ - Królestwo sztuki.djvu|Królestwo sztuki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Anton Schneiderfranken|Bô Yin Râ]] |style="text-align:right"|212 | |2018-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">311.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|590 |- |[[Indeks:PL Bô Yin Râ - Księga człowieka.pdf|Księga człowieka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Anton Schneiderfranken|Bô Yin Râ]] |style="text-align:right"|124 | |2018-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">555.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|340 |- |[[Indeks:PL Bô Yin Râ - Księga sztuki królewskiej.djvu|Księga sztuki królewskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Anton Schneiderfranken|Bô Yin Râ]] |style="text-align:right"|162 | |2018-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">536.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|423 |- |[[Indeks:Szkice i studja historyczne|Szkice i studja historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bobrzyński|Michał Bobrzyński]] |style="text-align:right"|680 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">318.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1943 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dyalog o zasadach i kompromisach|Dyalog o zasadach i kompromisach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bobrzyński|Michał Bobrzyński]] |style="text-align:right"|48 | |2021-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JS Bogucki Klementyna.djvu|Klementyna czyli Życie sieroty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Symeon Bogucki|Józef Symeon Bogucki]] |style="text-align:right"|1174 | |2025-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JS Bogucki Kapitaliści.djvu|Kapitaliści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Symeon Bogucki|Józef Symeon Bogucki]] |style="text-align:right"|634 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1226 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JS Bogucki Rodin.djvu|Rodin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Symeon Bogucki|Józef Symeon Bogucki]] |style="text-align:right"|1122 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2233 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bogusławski Wojciech - Cud czyli Krakowiacy i Górale (1885).pdf|Cud mniemany, czyli Krakowiacy i górale]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:30%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Bogusławski|Wojciech Bogusławski]] |style="text-align:right"|114 | |2018-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5987.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- |[[Indeks:PL Bogusławski Wojciech - Dzieła dramatyczne 1820-23 t. 1.pdf|Dzieła dramatyczne 1820-23 t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Bogusławski|Wojciech Bogusławski]] |style="text-align:right"|546 | |2022-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1270.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1367 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Norbert Bonczyk - Góra Chełmska.pdf|Góra Chełmska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Norbert Bonczyk|Norbert Bonczyk]]<br>[[Autor:Wincenty Ogrodziński|Wincenty Ogrodziński]] |style="text-align:right"|348 | |2021-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3546.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|637 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stary Kościół Miechowski.djvu|Stary Kościół Miechowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:31%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Norbert Bonczyk|Norbert Bonczyk]]<br>[[Autor:Wincenty Ogrodziński|Wincenty Ogrodziński]] |style="text-align:right"|352 | |2017-06-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|561 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bourget - Kosmopolis.djvu|Kosmopolis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|484 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6680.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|474 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Kłamstwa.djvu|Kłamstwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|556 | |2021-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|531 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Zbrodnia miłości.djvu|Zbrodnia miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|276 | |2021-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Widmo.djvu|Widmo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|312 | |2023-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3465.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|594 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Po szczeblach.djvu|Po szczeblach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|512 | |2023-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|482 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Boy-Żeleński - Flirt z Melpomeną.djvu|Flirt z Melpomeną]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] |style="text-align:right"|282 | |2016-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">7414.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|211 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Boy-Żeleński - Obrachunki fredrowskie.djvu|Obrachunki fredrowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:46%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] |style="text-align:right"|272 | |2020-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">8263.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Boy-Żeleński - Marysieńka Sobieska.djvu|Marysieńka Sobieska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] |style="text-align:right"|393 | |2021-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3404.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|742 |- |[[Indeks:Nikolaj Breško-Breškovskij - Ppułkownik Miasojedow.pdf|Ppułkownik Miasojedow]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Brieszko-Brieszkowski|Nikołaj Brieszko-Brieszkowski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">208.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|188 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nikolaj Breško-Breškovskij - Miłość wielkiego księcia.pdf|Miłość wielkiego księcia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Brieszko-Brieszkowski|Nikołaj Brieszko-Brieszkowski]] |style="text-align:right"|71 | |2025-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nikolaj Breško-Breškovskij - Powstanie gruzińskie w 1924 r.pdf|Powstanie gruzińskie w 1924 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Brieszko-Brieszkowski|Nikołaj Brieszko-Brieszkowski]] |style="text-align:right"|72 | |2025-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|116 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Brun - Gwiazdy filmowe.pdf|Gwiazdy filmowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Brun|Leon Brun]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Brun - Sprawa Joanny d'Arc.pdf|Sprawa Joanny d'Arc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Brun|Leon Brun]] |style="text-align:right"|38 | |2025-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- |[[Indeks:Aleksander Brückner - Średniowieczna proza polska.djvu|Średniowieczna proza polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|258 | |2011-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">677.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|674 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Psałterze polskie do połowy XVI wieku (Brückner)|Psałterze polskie do połowy XVI wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|94 | |2011-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4031.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|154 |- |[[Indeks:PL Brueckner - Starożytna Litwa.djvu|Starożytna Litwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|182 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">38.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|511 |- |[[Indeks:PL zbiorowy - Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner 1910-1911) T. 1.pdf|Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner) t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]]; [[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|546 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">231.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1562 |- |[[Indeks:PL zbiorowy - Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner 1910-1911) T. 2.pdf|Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner) t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]]; [[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|454 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">511.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1261 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pierwsze czytanki (wyd. IX, 1914).pdf|Pierwsze czytanki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rozalia Brzezińska|Rozalia Brzezińska]] |style="text-align:right"|156 | |2025-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6851.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czytanki drugie (1911).pdf|Czytanki drugie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rozalia Brzezińska|Rozalia Brzezińska]] |style="text-align:right"|274 | |2025-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6959.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pamiętnik (Brzozowski)|Pamiętnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Brzozowski|Stanisław Brzozowski]] |style="text-align:right"|234 | |2015-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">7055.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|197 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Legenda Młodej Polski (Brzozowski)|Legenda Młodej Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Brzozowski|Stanisław Brzozowski]] |style="text-align:right"|608 | |2015-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4536.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|954 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Brzozowski - Współczesna powieść polska.djvu|Współczesna powieść polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Brzozowski|Stanisław Brzozowski]] |style="text-align:right"|222 | |2017-01-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7211.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|174 |- |[[Indeks:Kazimierz Bujnicki - Biórko.djvu|Biórko. Część I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:54%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bujnicki|Kazimierz Bujnicki]] |style="text-align:right"|260 | |2024-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1468.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|645 |- |[[Indeks:Kazimierz Bujnicki - Biórko. Część II.pdf|Biórko. Część II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bujnicki|Kazimierz Bujnicki]] |style="text-align:right"|243 | |2025-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|708 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fatalne jaja.pdf|Fatalne jaja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Michaił Bułhakow|Michaił Bułhakow]] |style="text-align:right"|198 | |2026-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3422.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Biała gwardja.pdf|Biała gwardja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Michaił Bułhakow|Michaił Bułhakow]] |style="text-align:right"|302 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Byron-powieści poetyckie.pdf|Powieści poetyckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:George Gordon Byron|George Gordon Byron]] |style="text-align:right"|492 | |2015-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5631.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|629 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Lord Byron - Poemata.djvu|Poemata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:George Gordon Byron|George Gordon Byron]] |style="text-align:right"|605 | |2017-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">5011.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|901 |- |[[Indeks:PL George Gordon Byron - Don Juan.djvu|Don Juan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:George Gordon Byron|George Gordon Byron]] |style="text-align:right"|644 | |2019-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">5.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1901 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pedro Calderon de la Barca - Kochankowie nieba.djvu|Kochankowie nieba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|218 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Dramata (1887).djvu|Dramata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|542 | |2019-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1038 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Książę Niezłomny.djvu|Książę Niezłomny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|140 | |2021-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Tajna krzywda – Skryta zemsta.djvu|Tajna krzywda – Skryta zemsta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|93 | |2021-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Czarnoksiężnik.djvu|Czarnoksiężnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|78 | |2021-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy|Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Cervantes y Saavedra|Miguel de Cervantes y Saavedra]] |style="text-align:right"|1500 | |2022-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2873 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu|Don Kiszot z Manszy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Cervantes y Saavedra|Miguel de Cervantes y Saavedra]] |style="text-align:right"|1358 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3988.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2413 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Čech - Pieśni niewolnika.djvu|Pieśni niewolnika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|96 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6969.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Świętopełk Czech - Jastrząb contra Hordliczka.djvu|Jastrząb contra Hordliczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|152 | |2019-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3483.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Świętopełk Czech - Klucze Piotrowe.djvu|Klucze Piotrowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|56 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7500.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Czech - Wycieczki pana Brouczka.djvu|Wycieczki pana Brouczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|362 | |2020-01-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|699 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klęski zaraz w dawnym Lwowie.pdf|Klęski zaraz w dawnym Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Łucja Charewiczowa|Łucja Charewiczowa]] |style="text-align:right"|102 | |2021-05-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4851.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ukraiński ruch kobiecy.pdf|„Ukraiński“ Ruch Kobiecy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Łucja Charewiczowa|Łucja Charewiczowa]] |style="text-align:right"|52 | |2021-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chateaubriand-Atala, René, Ostatni z Abenserażów.djvu|Atala, René, Ostatni z Abenserażów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:François-René de Chateaubriand|François-René de Chateaubriand]] |style="text-align:right"|252 | |2015-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|395 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O Buonapartem i o Burbonach.djvu|O Buonapartem i o Burbonach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:François-René de Chateaubriand|François-René de Chateaubriand]] |style="text-align:right"|110 | |2019-06-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- |[[Indeks:PL Chateaubriand - Pamiętniki pogrobowe.djvu|Pamiętniki pogrobowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:François-René de Chateaubriand|François-René de Chateaubriand]] |style="text-align:right"|1980 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|5916 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oberżysta spod Białej sarny|Oberżysta z pod Białej sarny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|875 | |2026-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6670.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|874 |- |[[Indeks:PL E Chavette Pokój zbrodni.djvu|Pokój zbrodni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|278 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">98.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|805 |- |[[Indeks:Dom pod nr. 21|Dom pod Nr. 21]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|471 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">28.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1409 |- |[[Indeks:Szlifierz|Szlifierz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|937 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">14.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2807 |- |[[Indeks:Współczesni poeci polscy|Współczesni poeci polscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|510 | |2013-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">1753.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1237 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Obraz literatury powszechnej tom I.djvu|Obraz literatury powszechnej tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|532 | |2017-01-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6189.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|591 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Obraz literatury powszechnej tom II.djvu|Obraz literatury powszechnej tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|652 | |2018-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1286 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chmielowski - Salomon Polski XVII wieku (zarys okolicznościowy) - Pogląd na Świat R. 3, 1902 s. 204-223.pdf|Salomon Polski XVII wieku (zarys okolicznościowy)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|22 | |2026-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- |[[Indeks:Pisma Ignacego Chodźki t.I.djvu|Pisma Ignacego Chodźki t.I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:41%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Chodźko|Ignacy Chodźko]] |style="text-align:right"|482 | |2017-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1941.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1129 |- |[[Indeks:Pisma Ignacego Chodźki t.II.djvu|Pisma Ignacego Chodźki t.II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Chodźko|Ignacy Chodźko]] |style="text-align:right"|488 | |2017-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1820.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1168 |- |[[Indeks:Pisma Ignacego Chodźki t.III.pdf|Pisma Ignacego Chodźki t.III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Chodźko|Ignacy Chodźko]] |style="text-align:right"|544 | |2025-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">783.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1471 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Siedm dyalogow zwierzęcych.pdf|Siedm dyalogow zwierzęcych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|142 | |2025-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|114 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Colette Klaudyna w szkole.djvu|Klaudyna w szkole]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|360 | |2025-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|338 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Colette Klaudyna w Paryżu.djvu|Klaudyna w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|320 | |2025-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|613 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Ulubieniec.pdf|Ulubieniec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|158 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3375.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Ta druga.pdf|Ta druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|192 | |2026-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|352 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Niewiniątko.pdf|Niewiniątko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|228 | |2026-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ocalenie (Conrad)|Ocalenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Conrad|Joseph Conrad]] |style="text-align:right"|544 | |2015-04-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6913.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|476 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Joseph Conrad - Opowieści niepokojące.djvu|Opowieści niepokojące]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq2" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Conrad|Joseph Conrad]] |style="text-align:right"|228 | |2015-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3911.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Joseph Conrad - Między lądem a morzem.djvu|Między lądem a morzem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq2" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Conrad|Joseph Conrad]] |style="text-align:right"|292 | |2015-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5364.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|381 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Krzysztof Kolumb (Cooper)|Krzysztof Kolumb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|174 | |2014-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3514.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szpieg (James Fenimore Cooper)|Szpieg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|852 | |2017-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1689 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szpieg powieść historyczna na tle walk o niepodległość.pdf|Szpieg (tłum. Hajota)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|474 | |2023-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|914 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Cooper - Pionierowie.djvu|Pionierowie nad źródłami Suskehanny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|480 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|925 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kuper - Ostatni Mohikan.djvu|Ostatni Mohikan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|980 | |2019-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6559.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|967 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Cyceron - Sen Scypiona.pdf|Sen Scypiona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|84 | |2021-12-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6981.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 1 Mowy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 1 Mowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|628 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 2 Mowy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 2 Mowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:79%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|594 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">612.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1608 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 3 Mowy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 3 Mowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:40%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|614 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1930.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1392 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 4 Listy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 4 Listy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|777 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">527.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2120 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 5 Listy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 5 Listy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|748 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">137.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2154 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 6 Pisma krasomówcze.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 6 Pisma krasomówcze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq2" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|716 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2248.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1593 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 7 Pisma filozoficzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|644 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">204.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1819 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 8 Pisma filozoficzne.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 8 Pisma filozoficzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|598 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">151.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1687 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Czapiński - Faszyzm współczesny.pdf|Faszyzm współczesny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Czapiński|Kazimierz Czapiński]] |style="text-align:right"|38 | |2020-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|52 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Czapiński - Świat na wulkanie.pdf|Świat na wulkanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Czapiński|Kazimierz Czapiński]] |style="text-align:right"|44 | |2024-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3763.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|58 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Życie płciowe i jego znaczenie (Czarnowski)|Życie płciowe i jego znaczenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Augustyn Czarnowski|Augustyn Czarnowski]] |style="text-align:right"|248 | |2014-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7348.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL August Czarnowski - Zielnik lekarski (wyd. 3).pdf|Zielnik lekarski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Augustyn Czarnowski|Augustyn Czarnowski]] |style="text-align:right"|302 | |2021-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|270 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oświadczyny żart sceniczny w 1 akcie Antoniego Czechowa.pdf|Oświadczyny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|44 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|60 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jubileusz żart sceniczny w 1 odsłonie Antoniego Czechowa.pdf|Jubileusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|28 | |2026-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Niedźwiedź komedyjka w 1 akcie (Czechow).pdf|Niedźwiedź]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:40%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|20 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3055.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wesele pana sekwestratora krotochwila w jednym akcie (Czechow).pdf|Wesele pana sekwestratora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|32 | |2026-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|41 |- |[[Indeks:Mewa dramat w 4 aktach (Czechow).pdf|Mewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|100 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">306.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|253 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Walka tytanów.pdf|Walka Tytanów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Ucieczka Goeben i Breslau.pdf|Ucieczka Goeben i Breslau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3544.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Co nam zapewnia marynarka wojenna.pdf|Co nam zapewnia marynarka wojenna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|36 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3733.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Bohaterowie Adrjatyku.pdf|Bohaterowie Adrjatyku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3538.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Admirał Makarow.pdf|Admirał Makarow]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Dogger Bank.pdf|Dogger Bank]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aleksander Czolowski. Wysoki zamek (1910).djvu|Wysoki zamek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:29%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czołowski|Aleksander Czołowski]] |style="text-align:right"|130 | |2017-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">5853.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mord rytualny.pdf|Mord rytualny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czołowski|Aleksander Czołowski]] |style="text-align:right"|44 | |2021-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3763.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|58 |- |[[Indeks:Ianiciana. Przyczynki do biografji i oceny utworów Klemensa Janickiego|Ianiciana. Przyczynki do biografji i oceny utworów Klemensa Janickiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|46 | |2013-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">697.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ćwikliński Kilka uwag o zadaniach i organizacji nauki polskiej.pdf|Kilka uwag o zadaniach i organizacji nauki polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|24 | |2021-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- |[[Indeks:PL Ludwik Ćwikliński O przechowywanym w zbiorze pism Ksenofontowych Traktacie o dochodach.djvu|O przechowywanym w zbiorze pism Ksenofontowych Traktacie o dochodach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|63 | |2021-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">2459.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:PL Ćwikliński Opis zarazy ateńskiej.pdf|Opis zarazy ateńskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|66 | |2023-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">1584.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|154 |- |[[Indeks:J. Grabiec - Dzieje Polski Niepodległej.djvu|Dzieje Polski Niepodległej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Dąbrowski|Józef Dąbrowski]] |style="text-align:right"|276 | |2015-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">242.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|805 |- |[[Indeks:J. Grabiec - Dzieje porozbiorowe Narodu Polskiego.djvu|Dzieje porozbiorowe Narodu Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Dąbrowski|Józef Dąbrowski]] |style="text-align:right"|344 | |2015-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">116.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. Grabiec - Powstanie Styczniowe 1863—1864.djvu|Powstanie Styczniowe 1863—1864]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Dąbrowski|Józef Dąbrowski]] |style="text-align:right"|224 | |2015-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Sprawiedliwość.djvu|Sprawiedliwość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|260 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3372.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Popiół|Popiół]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|318 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|611 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Po rozwodzie|Po rozwodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|304 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|565 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Po grzesznej drodze|Po grzesznej drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|344 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|655 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Demostenes Kowalski Wybór mów.pdf|Wybór mów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Demostenes|Demostenes]] |style="text-align:right"|204 | |2026-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3316.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Aischines, Demostenes - Mowy.pdf|Ajschinesa pisma oraz dwie mowy Demostenesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Demostenes|Demostenes]] |style="text-align:right"|424 | |2026-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|816 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kartezjusz - Rozmyślania (tłum. Dworzaczek, 1885).pdf|Rozmyślania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:René Descartes|René Descartes]] |style="text-align:right"|136 | |2026-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3358.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|267 |- |[[Indeks:PL Kartezjusz - Rozprawa o metodzie (tłum. Boy-Żeleński, 1921).pdf|Rozprawa o metodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:René Descartes|René Descartes]] |style="text-align:right"|116 | |2026-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1163.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dickstein Szymon - Kto z czego żyje.pdf|Kto z czego żyje?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Dickstein|Szymon Dickstein]] |style="text-align:right"|45 | |2024-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dickstein Szymon - Ojciec Szymon 1882.pdf|Ojciec Szymon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Dickstein|Szymon Dickstein]] |style="text-align:right"|28 | |2024-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jodko-Narkiewicz, Dickstein - Polski socyalizm utopijny na emigracyi.pdf|Polski socyalizm utopijny na emigracyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Witold Jodko-Narkiewicz|Witold Jodko-Narkiewicz]]; [[Autor:Szymon Dickstein|Szymon Dickstein]] |style="text-align:right"|124 | |2024-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|212 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom I.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|578 | |2015-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3844.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1036 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom II.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|570 | |2015-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1108 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom III.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|598 | |2015-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1164 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom IV.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|718 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1403 |- |[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom V.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|702 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1309.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1799 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Ostatnia brygada.djvu|Ostatnia brygada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|328 | |2019-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6899.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|293 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Trzy serca.djvu|Trzy serca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|386 | |2019-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6702.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Złota maska.djvu|Złota Maska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|308 | |2019-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6722.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kiwony.djvu|Kiwony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|110 | |2021-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|110 |- |[[Indeks:Antonina Domańska - Paziowie króla Zygmunta.pdf|Paziowie króla Zygmunta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Antonina Domańska|Antonina Domańska]] |style="text-align:right"|184 | |2026-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|519 |- |[[Indeks:Antonina Domańska - Historia żółtej ciżemki.pdf|Historia żółtej ciżemki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Antonina Domańska|Antonina Domańska]] |style="text-align:right"|350 | |2026-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">70.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|980 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dostojewski - Wspomnienia z martwego domu.djvu|Wspomnienia z martwego domu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Fiodor Dostojewski|Fiodor Dostojewski]] |style="text-align:right"|340 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fiodor Dostojewski - Sen wujaszka (Z kronik miasta Mordasowa).pdf|Sen wujaszka (Z kronik miasta Mordasowa)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Fiodor Dostojewski|Fiodor Dostojewski]] |style="text-align:right"|202 | |2022-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fiodor Dostojewski - Cudza żona i mąż pod łóżkiem.pdf|Cudza żona i mąż pod łóżkiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Fiodor Dostojewski|Fiodor Dostojewski]] |style="text-align:right"|154 | |2022-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3812.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|258 |- |[[Indeks:PL EO Dreher - Słownik esperancko-polski polsko-esperancki.djvu|Słownik esperancko-polski polsko-esperancki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:72%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Ludwik Zamenhof; Leopold Dreher}} |style="text-align:right"|36 | |2019-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">909.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|90 |- |[[Indeks:Leo Turno - Kompletny podręcznik języka esperanto dla początkujących.pdf|Kompletny podręcznik języka esperanto dla początkujących]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:54%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Dreher|Leopold Dreher]] |style="text-align:right"|82 | |2019-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">1497.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Płomienna obręcz.djvu|Płomienna obręcz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|192 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">4065.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|324 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Przygody Tadzia.djvu|Przygody Tadzia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|240 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3643.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|431 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Rycerze przestworzy.djvu|Rycerze przestworzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|256 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3469.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Szalona Jasia.djvu|Szalona Jasia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|228 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3496.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Spadek którego nie było.pdf|Spadek którego nie było]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|119 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Listy anonimowe.pdf|Listy anonimowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- |[[Indeks:Bigos hultayski czyli Szkoła trzpiotów.djvu|Bigos Hultayski czyli Szkoła Trzpiotów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Drozdowski|Jan Drozdowski]] |style="text-align:right"|68 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|180 |- |[[Indeks:Jan Drozdowski - Literat z biedy.djvu|Literat z biedy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Drozdowski|Jan Drozdowski]] |style="text-align:right"|112 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Sprawa Clemenceau T1-3.djvu|Sprawa Clemenceau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (syn)|Aleksander Dumas (syn)]] |style="text-align:right"|394 | |2019-03-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|383 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Antonina.djvu|Antonina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (syn)|Aleksander Dumas (syn)]] |style="text-align:right"|344 | |2023-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|596 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Przygody czterech kobiet i jednej papugi.djvu|Przygody czterech kobiet i jednej papugi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (syn)|Aleksander Dumas (syn)]] |style="text-align:right"|1461 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2737 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Eurypides - Ifigenja w Aulidzie.djvu|Ifigenja w Aulidzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|99 | |2018-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3527.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Eurypidesa Tragedye (Kasprowicz)|Eurypidesa Tragedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|1478 | |2019-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3502.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2799 |- |[[Indeks:PL Eurypides - Ifigenia w Tauryi.djvu|Ifigenia w Tauryi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|88 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">86.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|229 |- |[[Indeks:PL Tragedye Eurypidesa (tłum. Węclewski).djvu|Tragedye Eurypidesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|1382 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|4116 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Urke Nachalnik - Żywe grobowce.djvu|Żywe grobowce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|312 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4121.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Urke-Nachalnik - W matni.djvu|W matni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|262 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6102.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|297 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Urke-Nachalnik - Gdyby nie kobiety.djvu|Gdyby nie kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|232 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3526.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Urke Nachalnik - Rozpruwacze.pdf|Rozpruwacze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|316 | |2020-10-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|612 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Urke Nachalnik - Miłość przestępcy.pdf|Miłość przestępcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|240 | |2020-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Urke-Nachalnik - Wykolejeniec.pdf|Wykolejeniec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|278 | |2024-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|542 |- |[[Indeks:F. W. Ferrer - Mrok i brzask.djvu|Mrok i brzask]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Frederic William Farrar|Frederic William Farrar]] |style="text-align:right"|344 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. W. Ferrer - Światła i cienie|Światła i cienie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Frederic William Farrar|Frederic William Farrar]] |style="text-align:right"|424 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|802 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Trolopp - Tajemnice Londynu.djvu|Tajemnice Londynu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:87% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|690 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1336 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Feval - Żebrak murzyn.djvu ‎|Żebrak murzyn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|156 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|282 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Feval - Garbus.djvu|Garbus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|830 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3353.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1633 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:P Féval Pokwitowanie o północy.djvu|Pokwitowanie o północy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|178 | |2020-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|174 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Féval Dziewice nocy.djvu|Dziewice nocy albo anioły rodziny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|1362 | |2020-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2601 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Féval Łowy królewskie.djvu|Łowy królewskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|700 | |2020-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1345 |- |[[Indeks:Wacław Filochowski - Czarci młyn.djvu|Czarci młyn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Filochowski|Wacław Filochowski]] |style="text-align:right"|191 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">319.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Filochowski - Przez kraj duchów i zwierząt.djvu|Przez kraj duchów i zwierząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Filochowski|Wacław Filochowski]] |style="text-align:right"|160 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3924.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lud polski|Lud polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Fischer|Adam Fischer]] |style="text-align:right"|244 | |2014-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4019.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|436 |- |[[Indeks:Etnografia dawnych Prusów.djvu|Etnografia dawnych Prusów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Fischer|Adam Fischer]] |style="text-align:right"|70 | |2014-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1016.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|159 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kaszubi na tle etnografji Polski|Kaszubi na tle etnografji Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Fischer|Adam Fischer]] |style="text-align:right"|124 | |2014-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6751.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL_G_Flaubert_Salammbo.djvu|Salammbo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Flaubert|Gustave Flaubert]] |style="text-align:right"|368 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3574.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|694 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL_G_Flaubert_Pani_Bovary.djvu|Pani Bovary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Flaubert|Gustave Flaubert]] |style="text-align:right"|608 | |2022-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4819.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|931 |- |[[Indeks:August Forel - Hypnotyzm.djvu|Hypnotyzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Auguste Forel|Auguste Forel]] |style="text-align:right"|142 | |2018-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">300.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|387 |- |[[Indeks:August Forel - Zagadnienia seksualne.djvu|Zagadnienia seksualne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Auguste Forel|Auguste Forel]] |style="text-align:right"|401 | |2018-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">227.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1161 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kościół a Rzeczpospolita|Kościół a Rzeczpospolita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|106 | |2013-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3980.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|186 |- |[[Indeks:Anatole France - Wyspa Pingwinów.djvu|Wyspa Pingwinów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|356 | |2016-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">581.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|955 |- |[[Indeks:Anatole France - Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką.djvu|Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|318 | |2017-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">521.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|873 |- |[[Indeks:PL France - Bogowie łakną krwi.djvu|Bogowie łakną krwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|352 | |2019-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">176.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|999 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anatol France - Poglądy ks. Hieonima Coignarda.djvu|Poglądy ks. Hieonima Coignarda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|260 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3415.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|482 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Füllborn Tajemnice stolicy świata.djvu|Tajemnice stolicy świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:George Füllborn|George Füllborn]] |style="text-align:right"|1352 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3343.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2632 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan III Sobieski król Polski czyli Ślepa niewolnica z Sziras.djvu|Jan III Sobieski Król Polski czyli Ślepa Niewolnica z Sziras]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:George Füllborn|George Füllborn]] |style="text-align:right"|640 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Füllborn Izabella królowa Hiszpanii.djvu|Izabella królowa Hiszpanii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:George Füllborn|George Füllborn]] |style="text-align:right"|622 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1214 |- |[[Indeks:PL É Gaboriau Nad przepaścią.djvu|Nad przepaścią]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|870 | |2025-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">85.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2537 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Niewolnicy paryscy.djvu|Niewolnicy paryscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|1016 | |2025-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1929 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Biuraliści.djvu|Biuraliści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|186 | |2025-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|349 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Akta kryminalne pod l. 113.djvu|Akta kryminalne pod l. 113]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|438 | |2025-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|832 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Gdzie winowajca.djvu|Gdzie winowajca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|344 | |2025-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Pan Lecoq.djvu|Pan Lecoq]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|1056 | |2025-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3339.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2066 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Powszechne braterstwo.djvu|Powszechne braterstwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|277 | |2015-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|538 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Posiadacz.pdf|Saga rodu Forsytów tom I. Posiadacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|462 | |2017-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Przebudzenie.pdf|Saga rodu Forsytów tom III. Przebudzenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|408 | |2017-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6734.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Święty.pdf|Święty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|378 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gałuszka Biesiada kameleonów.pdf|Biesiada kameleonów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Gałuszka|Józef Gałuszka]] |style="text-align:right"|170 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4807.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gałuszka Głosy ziemi.pdf|Głosy ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Gałuszka|Józef Gałuszka]] |style="text-align:right"|92 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3728.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|143 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Garborg Górskie powietrze.pdf|Górskie powietrze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arne Garborg|Arne Garborg]] |style="text-align:right"|176 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:PL Garborg Utracony ojciec.pdf|Utracony ojciec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:49%"></td></tr></table> |[[Autor:Arne Garborg|Arne Garborg]] |style="text-align:right"|92 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">1746.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śmiertelny pocałunek|Śmiertelny pocałunek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules de Gastyne|Jules de Gastyne]] |style="text-align:right"|381 | |2025-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|381 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Za winy ojca|Za winy ojca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules de Gastyne|Jules de Gastyne]] |style="text-align:right"|301 | |2025-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|600 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Człowiek nocy|Człowiek nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules de Gastyne|Jules de Gastyne]] |style="text-align:right"|309 | |2026-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Zabłocki|Franciszek Zabłocki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Gawalewicz|Marian Gawalewicz]] |style="text-align:right"|82 | |2013-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3699.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maryan Gawalewicz - Szkice i obrazki.djvu|Szkice i obrazki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:54%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Gawalewicz|Marian Gawalewicz]] |style="text-align:right"|170 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">5289.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|236 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marian Gawalewicz - Motyl.pdf|Motyl]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Gawalewicz|Marian Gawalewicz]] |style="text-align:right"|202 | |2025-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6706.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pani Walewska (Wacław Gąsiorowski)|Pani Walewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|822 | |2013-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Emilja Plater.djvu|Emilja Plater]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|411 | |2018-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|788 |- |[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Rok 1809|Rok 1809]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|498 | |2018-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">160.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1414 |- |[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Huragan|Huragan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|906 | |2018-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">80.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2592 |- |[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Szwoleżerowie gwardji.djvu|Szwoleżerowie gwardji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|346 | |2018-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">144.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Gębarski - W pruskich szponach (cz. I).pdf|W pruskich szponach (cz. I)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Gębarski|Stefan Gębarski]] |style="text-align:right"|112 | |2024-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|202 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Gębarski - W pruskich szponach (cz. II).pdf|W pruskich szponach (cz. II)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Gębarski|Stefan Gębarski]] |style="text-align:right"|110 | |2024-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Gębarski - W szponach pruskiej Hakaty.pdf|W szponach pruskiej Hakaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Gębarski|Stefan Gębarski]] |style="text-align:right"|155 | |2024-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż więźnia etapami do Syberyi|Podróż więźnia etapami do Syberyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Agaton Giller|Agaton Giller]] |style="text-align:right"|520 | |2011-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5573.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|652 |- |[[Indeks:Opisanie zabajkalskiej krainy w Syberyi|Opisanie zabajkalskiej krainy w Syberyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:71%"></td></tr></table> |[[Autor:Agaton Giller|Agaton Giller]] |style="text-align:right"|986 |OCR |2011-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">1418.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2487 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Goethe - Cierpienia młodego Wertera.djvu|Cierpienia młodego Wertera (tłum. Mirandola)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:58%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|192 | |2019-03-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">5421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:PL Goethe - Wilhelm Meister.pdf|Wilhelm Meister]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|833 | |2019-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">116.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Faust (Goethe, tłum. Zegadłowicz)|Faust (tłum. Zegadłowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|620 | |2019-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3574.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1093 |- |[[Indeks:PL Goethe - Herman i Dorota.djvu|Herman i Dorota]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|140 | |2021-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">25.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Problem istnienia Boga u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy (Mieczysław Gogacz)|Problem istnienia Boga u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Gogacz|Mieczysław Gogacz]] |style="text-align:right"|121 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3638.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Filozofia bytu w „Beniamin Major” Ryszarda ze świętego Wiktora (Mieczysław Gogacz)|Filozofia bytu w „Beniamin Major” Ryszarda ze świętego Wiktora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Gogacz|Mieczysław Gogacz]] |style="text-align:right"|149 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3584.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nikołaj Gogol - Rewizor z Petersburga.djvu|Rewizor z Petersburga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Gogol|Nikołaj Gogol]] |style="text-align:right"|140 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3383.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nikołaj Gogol - Powieści mniejsze.djvu|Powieści mniejsze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Gogol|Nikołaj Gogol]] |style="text-align:right"|190 | |2019-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3612.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|320 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Grabiński - Ciemne siły.djvu|Ciemne siły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Grabiński|Stefan Grabiński]] |style="text-align:right"|134 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|211 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Grabiński - Klasztor i morze.djvu|Klasztor i morze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Grabiński|Stefan Grabiński]] |style="text-align:right"|234 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3558.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Grabiński - Wyspa Itongo.djvu|Wyspa Itongo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Grabiński|Stefan Grabiński]] |style="text-align:right"|326 | |2018-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3459.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|620 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hadaczek Polygnotos.pdf|Polygnotos]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Hadaczek|Karol Hadaczek]] |style="text-align:right"|30 | |2023-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hadaczek Kultura dorzecza Dniestru.pdf|Kultura dorzecza Dniestru w epoce cesarstwa rzymskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Hadaczek|Karol Hadaczek]] |style="text-align:right"|44 | |2023-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">8115.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|13 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hadaczek Neolityczne cmentarzysko.pdf|Neolityczne cmentarzysko w Złotej w Sandomierskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq0" style="width:51%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Hadaczek|Karol Hadaczek]] |style="text-align:right"|45 | |2023-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Milionowa wdowa|Milionowa wdowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles d'Héricault|Charles d'Héricault]] |style="text-align:right"|211 | |2025-10-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charles d'Héricault - Sielanka.djvu|Sielanka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles d'Héricault|Charles d'Héricault]] |style="text-align:right"|200 | |2025-11-8 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|190 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Teogonja Hezjoda.pdf|Teogonja Hezjoda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Hezjod|Hezjod]] |style="text-align:right"|64 | |2018-06-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6989.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Roboty i Dnie Hezyoda.djvu|Roboty i Dnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Hezjod|Hezjod]] |style="text-align:right"|54 | |2019-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">7083.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Hoesick - Szkice i opowiadania.djvu|Szkice i opowiadania historyczno-literackie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Hoesick|Ferdynand Hoesick]] |style="text-align:right"|502 | |2020-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|948 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hoesick - Napoleon I i Józef Elsner.pdf|Napoleon I i Józef Elsner]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Hoesick|Ferdynand Hoesick]], [[Autor:Józef Elsner|Józef Elsner]] |style="text-align:right"|3 | |2025-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|3 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. T. A. Hoffmann - Opowieści.pdf|Opowieści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|166 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|310 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. T. A. Hoffmann - Złoty garnek.pdf|Złoty garnek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|186 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. T. A. Hoffmann - Szczęście graczy.pdf|Szczęście graczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|36 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Powieści E. T. A. Hoffmanna|Powieści E. T. A. Hoffmanna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|518 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4277.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|836 |- |[[Indeks:Dyable eliksyry (1910)|Dyable eliksyry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|472 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1281 |- |[[Indeks:E.T.A. Hoffmann - Panna Scuderi.pdf|Panna Scuderi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|312 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|909 |- |[[Indeks:E.T.A. Hoffmann - Panna Scudery - Kopalnie faluńskie.pdf|Panna Scudery - Kopalnie faluńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|156 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|468 |- |[[Indeks:Wybór dzieł Klementyny z Tańskich Hofmanowej Tom I.djvu|Wybór dzieł Klementyny z Tańskich Hofmanowej Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Klementyna Hoffmanowa|Klementyna Hoffmanowa]] |style="text-align:right"|279 | |2016-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">144.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|816 |- |[[Indeks:Klementyna Hofmanowa - Pamiątka po dobrej matce.djvu|Pamiątka po dobrej matce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Klementyna Hoffmanowa|Klementyna Hoffmanowa]] |style="text-align:right"|184 | |2016-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">449.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|510 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór powieści, opisów i opowiadań historycznych (Hoffmanowa)|Wybór powieści, opisów i opowiadań historycznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klementyna Hoffmanowa|Klementyna Hoffmanowa]] |style="text-align:right"|170 | |2015-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4171.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Iliada (Dmochowski)|Iliada (Dmochowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Homer|Homer]] |style="text-align:right"|1177 | |2011-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3816.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Homer - Iliada (Popiel).djvu|Iliada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Homer|Homer]] |style="text-align:right"|506 | |2019-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|485 |- |[[Indeks:Horacy - Poezje (tłum. Czubek)|Poezje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Horacy|Horacy]] |style="text-align:right"|512 | |2018-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3653.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|971 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Horacy Wybór poezji.djvu|Wybór poezji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Horacy|Horacy]] |style="text-align:right"|116 | |2018-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4617.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. W. Hornung - Włamywacz Raffles mój przyjaciel.pdf|Włamywacz Raffles mój przyjaciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest William Hornung|Ernest William Hornung]] |style="text-align:right"|218 | |2020-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. W. Hornung - Pamiętnik złodzieja.pdf|Pamiętnik złodzieja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest William Hornung|Ernest William Hornung]] |style="text-align:right"|220 | |2020-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Hulka-Laskowski - Dynamitem ku bogactwu i sławie.pdf|Dynamitem ku bogactwu i sławie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Hulka-Laskowski|Paweł Hulka-Laskowski]] |style="text-align:right"|77 | |2025-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6827.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Hulka-Laskowski - Matka Jezusa, matki bogów, królowe niebios.pdf|Matka Jezusa, matki bogów, królowe niebios]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Hulka-Laskowski|Paweł Hulka-Laskowski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3770.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|114 |- |[[Indeks:Podróże po Rossyi (Humboldt)|Podróże po Rossyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Alexander von Humboldt|Alexander von Humboldt]] |style="text-align:right"|468 | |2015-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1502.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1165 |- |[[Indeks:Obrazy natury (Aleksander Humboldt)|Obrazy natury]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Alexander von Humboldt|Alexander von Humboldt]] |style="text-align:right"|550 | |2015-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">390.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1502 |- |[[Indeks:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Georg Brandes|Georg Brandes]] |style="text-align:right"|220 |OCR |2013-02-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">781.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|578 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Ibsen - Peer Gynt.djvu|Peer Gynt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]] |style="text-align:right"|201 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7250.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Ibsen - Wybór dramatów.djvu|Wybór dramatów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]] |style="text-align:right"|796 | |2016-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6581.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|800 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ibsen - Brand.djvu|Brand]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]] |style="text-align:right"|236 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Istrati - Kyra Kyralina.djvu|Kyra Kyralina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Panait Istrati|Panait Istrati]] |style="text-align:right"|160 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3731.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|299 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Istrati - Żagiew i zgliszcza.djvu|Żagiew i zgliszcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Panait Istrati|Panait Istrati]] |style="text-align:right"|432 | |2019-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|821 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Jackowski - Rzut oka na nasze zasady, sprawy i potrzeby.pdf|Rzut oka na nasze zasady, sprawy i potrzeby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Jackowski|Maksymilian Jackowski]] |style="text-align:right"|78 | |2022-10-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Jackowski - Ułomności nasze narodowe i społeczne oraz środki ku sprostowaniu tychże.pdf|Ułomności nasze narodowe i społeczne oraz środki ku sprostowaniu tychże]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Jackowski|Maksymilian Jackowski]] |style="text-align:right"|312 | |2023-02-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|607 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Kryspin Jackowski - Przyszłość naszego ziemiaństwa w Wielkopolsce.pdf|Przyszłość naszego ziemiaństwa w Wielkopolsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Kryspin Jackowski|Tadeusz Kryspin Jackowski]] |style="text-align:right"|28 | |2023-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Kryspin Jackowski - Jak zachować narodowi ziemię.pdf|Jak zachować narodowi ziemię]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Kryspin Jackowski|Tadeusz Kryspin Jackowski]] |style="text-align:right"|38 | |2023-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Jankowski - Historje niezwykłe.djvu|Historje niezwykłe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jankowski|Józef Jankowski]] |style="text-align:right"|194 | |2024-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jankowski Józef - Poezye (seria liryczna) 1910.pdf|Poezye (serya liryczna)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jankowski|Józef Jankowski]] |style="text-align:right"|186 | |2025-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3664.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Skarbczyk poezyi chińskiej (tłum. Jankowski).pdf|Skarbczyk poezyi chińskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jankowski|Józef Jankowski]] (tłum.) |style="text-align:right"|132 | |2025-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7209.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Święty Franciszek Seraficki w pieśni.djvu|Święty Franciszek Seraficki w pieśni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Janocha|Andrzej Janocha]] |style="text-align:right"|283 | |2017-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4918.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Andrzej Janocha-Krótki życiorys o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna (Edwarda z Sulgostowa).pdf|Krótki życiorys o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna (Edwarda z Sulgostowa)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Janocha|Andrzej Janocha]] |style="text-align:right"|84 | |2019-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3823.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Andrzej Janocha-Ostatnie chwile O. Wacława Nowakowskiego kapucyna.djvu|Ostatnie chwile O. Wacława Nowakowskiego kapucyna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Janocha|Andrzej Janocha]] |style="text-align:right"|60 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3525.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eugeniusz Janota - Przyczynki do znajomości Tatr.djvu|Przyczynki do znajomości Tatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugeniusz Janota|Eugeniusz Janota]] |style="text-align:right"|27 | |2022-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3703.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eugeniusz Janota - Przewodnik w wycieczkach na Babią Górę, do Tatr i Pienin.djvu|Przewodnik w wycieczkach na Babią Górę, do Tatr i Pienin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugeniusz Janota|Eugeniusz Janota]] |style="text-align:right"|106 | |2022-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3614.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|182 |- |[[Indeks:Elżbieta Jaraczewska - Wieczór adwentowy.djvu|Wieczór adwentowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Jaraczewska|Elżbieta Jaraczewska]] |style="text-align:right"|338 | |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|987 |- |[[Indeks:Elżbieta Jaraczewska - Upominek dla dzieci.djvu|Upominek dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Jaraczewska|Elżbieta Jaraczewska]] |style="text-align:right"|128 | |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">55.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|358 |- |[[Indeks:Elżbieta Jaraczewska - Pierwsza młodość pierwsze uczucia|Pierwsza młodość pierwsze uczucia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Jaraczewska|Elżbieta Jaraczewska]] |style="text-align:right"|704 | |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2040 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gustawa Jarecka - Przed jutrem.pdf|Przed jutrem (Jarecka)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustawa Jarecka|Gustawa Jarecka]] |style="text-align:right"|288 | |2020-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|548 |- |[[Indeks:PL Gustawa Jarecka - Inni ludzie.pdf|Inni ludzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustawa Jarecka|Gustawa Jarecka]] |style="text-align:right"|246 | |2022-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">238.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|697 |- |[[Indeks:PL Gustawa Jarecka - Stare grzechy.pdf|Stare grzechy (Jarecka)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustawa Jarecka|Gustawa Jarecka]] |style="text-align:right"|352 | |2024-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">243.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1001 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacyi, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII t. 1.pdf|Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII. T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jaroszewicz|Józef Jaroszewicz]] |style="text-align:right"|245 | |2025-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|484 |- |[[Indeks:Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII t. 2.pdf|Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII. T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jaroszewicz|Józef Jaroszewicz]] |style="text-align:right"|310 | |2025-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|930 |- |[[Indeks:Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII t. 3.pdf|Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII. T. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jaroszewicz|Józef Jaroszewicz]] |style="text-align:right"|286 | |2025-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|858 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Jaworski - Ratusz lwowski.pdf|Ratusz lwowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|103 | |2025-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3723.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|177 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Jaworski - Cmentarz Gródecki we Lwowie.pdf|Cmentarz Gródecki we Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|56 | |2025-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7006.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|44 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Nobilitacya miasta Lwowa.pdf|Nobilitacya miasta Lwowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|72 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|123 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Lwów za Jagiełły.pdf|Lwów za Jagiełły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|146 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|417 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Uniwersytet Lwowski.pdf|Uniwersytet Lwowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|96 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|258 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Królowie polscy we Lwowie.pdf|Królowie polscy we Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|134 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|396 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ostatni Rzymianie (Teodor Jeske-Choiński)|Ostatni Rzymianie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:34%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|676 | |2013-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5220.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|945 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Błyskawice (Teodor Jeske-Choiński)|Błyskawice]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|556 | |2013-08-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3833.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|986 |- |[[Indeks:Tyara i Korona (Teodor Jeske-Choiński)|Tyara i Korona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|742 |OCR |2017-03-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">127.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2165 |- |[[Indeks:Teodor Jeske-Choiński - Przyjaciółki, Przyjaciele Żony.djvu|Przyjaciółki, Przyjaciele Żony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|304 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">89.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|889 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Jókai - Atlantyda.djvu|Atlantyda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Mór Jókai|Mór Jókai]] |style="text-align:right"|167 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Jókai - Czarna krew|Czarna krew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Mór Jókai|Mór Jókai]] |style="text-align:right"|329 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3439.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|616 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Na skrzydłach bociana.djvu|Na skrzydłach bociana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|31 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Portret.djvu|Portret]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|44 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Miłość strażaka.djvu|Miłość strażaka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|80 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|73 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Ogień swatem.djvu|Ogień swatem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|52 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Czy chcesz mieć dach nad głową.djvu|Czy chcesz mieć dach nad głową?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|40 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Łuk.pdf|Łuk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|426 | |2015-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|814 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Generał Barcz.djvu|Generał Barcz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|447 | |2018-02-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">7440.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Czarne skrzydła Lenora.djvu|Czarne skrzydła Lenora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|364 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6694.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|351 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Czarne skrzydła Tadeusz.djvu|Czarne skrzydła Tadeusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|340 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL O. Rafał Kalinowski - Cześć Matki Boskiej w Karmelu Polskim.pdf|Cześć Matki Boskiej w Karmelu Polskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Kalinowski|Rafał Kalinowski]] |style="text-align:right"|27 | |2026-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL O. Rafał Kalinowski - Obrazek z Objawów Życia Zbawiciela.pdf|Obrazek z objawów życia Zbawiciela w Kościele św. Katolickim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Kalinowski|Rafał Kalinowski]] |style="text-align:right"|12 | |2026-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Najpiękniejsze myśli z pism Emanuela Kanta.pdf|Najpiękniejsze myśli z pism Emanuela Kanta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Immanuel Kant|Immanuel Kant]] |style="text-align:right"|134 | |2018-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3625.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|218 |- |[[Indeks:PL Kant - Uzasadnienie metafizyki moralności.djvu|Uzasadnienie metafizyki moralności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |[[Autor:Immanuel Kant|Immanuel Kant]] |style="text-align:right"|124 | |2018-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">1027.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|323 |- |[[Indeks:Karejew Nikołaj - Upadek Polski w literaturze historycznej 1891.pdf|Upadek Polski w literaturze historycznej 1891]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Karejew|Nikołaj Karejew]] |style="text-align:right"|410 | |2026-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">108.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1187 |- |[[Indeks:M. Karejew - Wskazówki do samokształcenia T.1.pdf|Wskazówki do samokształcenia T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Karejew|Nikołaj Karejew]] |style="text-align:right"|192 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|564 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Karwowski - Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego T1.pdf|Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1815–1852)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|620 | |2019-09-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kronika miasta Leszna (Karwowski)|Kronika miasta Leszna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|122 | |2015-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|227 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Karwowski - Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego T2.pdf|Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1852–1889)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|540 | |2021-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3358.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1048 |- |[[Indeks:Stanisław Karwowski - Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego T3.pdf|Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1852–1889)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|482 | |2025-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">2533.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1055 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kasprowicz - O poecie.djvu|O poecie (tłum. Kasprowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]], [[Autor:Ralph Waldo Emerson|Ralph Waldo Emerson]], [[Autor:Carl Spitteler|Carl Spitteler]], [[Autor:Richard Dehmel|Richard Dehmel]], [[Autor:Hugo von Hofmannsthal|Hugo von Hofmannsthal]] |style="text-align:right"|144 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3486.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|256 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 1.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|174 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">337.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|487 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 2.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|86 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">682.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|232 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 3.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|112 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">366.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|315 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 5.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|100 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">412.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|279 |- |[[Indeks:Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III|Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:87% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Jędrzej Kitowicz|Jędrzej Kitowicz]] |style="text-align:right"|696 |wyd. II, załadowana nowa wersja, raczej dobrze zeskanowana |2012-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">180.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2018 |- |[[Indeks:Pamiętniki do panowania Augusta III i Stanisława Augusta.djvu|Pamiętniki do panowania Augusta III. i Stanisława Augusta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Jędrzej Kitowicz|Jędrzej Kitowicz]] |style="text-align:right"|259 | |2016-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">736.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|717 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (Turowski)|Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (red. Turowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|545 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1012 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (Altenberg)|Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (wyd. Altenberg)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|678 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3434.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1304 |- |[[Indeks:Jana Kochanowskiego dzieła polskie (Mostowski)|Jana Kochanowskiego dzieła polskie (red. Mostowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|960 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">2350.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Kochanowskiego dzieła polskie (Lorentowicz)|Jana Kochanowskiego dzieła polskie (red. Lorentowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|1041 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4528.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Elegie Jana Kochanowskiego|Elegie Jana Kochanowskiego (tłum. Kazimierz Brodziński)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|119 | |2014-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3734.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- |[[Indeks:Paul de Kock - Poczciwy koleżka|Poczciwy koleżka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul de Kock|Paul de Kock]] |style="text-align:right"|638 | |2016-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1797 |- |[[Indeks:Paul de Kock - Dom biały|Dom biały]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul de Kock|Paul de Kock]] |style="text-align:right"|1036 | |2016-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">877.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2712 |- |[[Indeks:Moje stosunki z Towiańskim i towiańczykami.pdf|Moje stosunki z Towiańskim i towiańczykami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Komierowski|Józef Komierowski]] |style="text-align:right"|56 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|141 |- |[[Indeks:Oskarżyciel przez Krajowskiego.pdf|Oskarżyciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Komierowski|Józef Komierowski]] |style="text-align:right"|48 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">175.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|112 |- |[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Wieża ratunku.pdf|Wieża ratunku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|252 | |2025-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|726 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Ostatnia godzina.pdf|Ostatnia godzina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|356 | |2025-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|695 |- |[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Koniec świata.pdf|Koniec świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|267 | |2025-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|774 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Głód szczęścia.pdf|Głód szczęścia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|384 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6648.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|375 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Śmiertelny bieg.pdf|Śmiertelny bieg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|208 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|406 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Bunt.pdf|Bunt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|350 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|679 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Raj odzyskany.pdf|Raj odzyskany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|268 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Ludwika Kondratowicza tom I-II|Poezye Ludwika Kondratowicza tom I-II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kondratowicz|Ludwik Kondratowicz]] |style="text-align:right"|622 | |2012-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3829.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Ludwika Kondratowicza tom III-IV|Poezye Ludwika Kondratowicza tom III-IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kondratowicz|Ludwik Kondratowicz]] |style="text-align:right"|616 |OCR |2012-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3650.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Ludwika Kondratowicza tom V-VI|Poezye Ludwika Kondratowicza tom V-VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kondratowicz|Ludwik Kondratowicz]] |style="text-align:right"|752 | |2012-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3583.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1413 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Diaryvsz prawdziwy zwycięstwa nad Tatarami.pdf|Diaryvsz prawdziwy zwycięstwa nad Tatarami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Koniecpolski|Stanisław Koniecpolski]] |style="text-align:right"|16 | |2023-01-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|20 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ordynacya Woyska I K M Zaporoskiego.pdf|Ordynacya Woyská I. K. M. Zaporoskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Koniecpolski|Stanisław Koniecpolski]] |style="text-align:right"|24 | |2023-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- |[[Indeks:Korespondencja Stanisława Koniecpolskiego w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych.pdf|Korespondencja Stanisława Koniecpolskiego w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Koniecpolski|Stanisław Koniecpolski]] i inni |style="text-align:right"|178 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">131.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|527 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Powrót z za świata.pdf|Powrót z za świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|164 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|315 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Przy budowie kolei.pdf|Przy budowie kolei]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|392 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">334.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1128 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Druty telegraficzne.pdf|Druty telegraficzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|276 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|711 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Widmo (nowele).pdf|Widmo (nowele)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|262 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">565.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|651 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Janek.pdf|Janek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|340 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1008 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Krasickiego (Ignacy Krasicki)|Dzieła Krasickiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Krasicki|Ignacy Krasicki]] |style="text-align:right"|927 | |2010-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3968.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1661 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dzieła Ignacego Krasickiego T. 6.djvu|Dzieła (tom VI)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Krasicki|Ignacy Krasicki]] |style="text-align:right"|472 | |2018-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|941 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma Zygmunta Krasińskiego|Pisma Zygmunta Krasińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Krasiński|Zygmunt Krasiński]] |style="text-align:right"|1470 | |2018-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3601.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Zygmunta Krasińskiego (Gubrynowicz i Schmidt)|Listy Zygmunta Krasińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Krasiński|Zygmunt Krasiński]] |style="text-align:right"|1234 | |2024-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2335 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraushar - Historya Żydów w Polsce. 1, Okres piastowski.pdf|Historya Żydów w Polsce. I. Okres piastowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Kraushar|Aleksander Kraushar]] |style="text-align:right"|254 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|488 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraushar - Historya Żydów w Polsce. 2, Okres jagielloński.pdf|Historya Żydów w Polsce. II. Okres jagielloński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Kraushar|Aleksander Kraushar]] |style="text-align:right"|358 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|698 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 1. Ostatni dynasta 1898.pdf|O tron, cz. 1: Ostatni dynasta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|364 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|702 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 2. Piast 1898.pdf|O tron, cz. 2. Piast]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|402 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|782 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 3. Sława 1901.pdf|O tron, cz. 3: Sława]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|616 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3349.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 4. Mrok 1905.pdf|O tron, cz. 4. Mrok]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|372 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3379.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|715 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kreczmar - Kwestja agrarna w starożytności.pdf|Kwestja agrarna w starożytności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Kreczmar|Michał Kreczmar]] |style="text-align:right"|86 | |2023-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3455.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kreczmar - Społeczeństwo i państwo średniowiecza greckiego.pdf|Społeczeństwo i państwo średniowiecza greckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Kreczmar|Michał Kreczmar]] |style="text-align:right"|76 | |2023-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3725.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Krotoski - Walka ekonomiczno-rasowa w Poznańskiem.pdf|Walka ekonomiczno-rasowa w Poznańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Krotoski|Kazimierz Krotoski]] |style="text-align:right"|144 | |2023-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3434.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Krotoski - Przyczyny upadku Polski.pdf|Przyczyny upadku Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Krotoski|Kazimierz Krotoski]] |style="text-align:right"|62 | |2023-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- |[[Indeks:Edmund Jezierski - Wyspa Lenina.djvu|Wyspa Lenina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Krüger|Edmund Krüger]] |style="text-align:right"|284 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">231.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|803 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edmund Jezierski - Katarzyna I.djvu|Katarzyna I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Krüger|Edmund Krüger]] |style="text-align:right"|134 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3514.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edmund Jezierski - Andrzej Żarycz|Andrzej Żarycz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Krüger|Edmund Krüger]] |style="text-align:right"|262 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|482 |- |[[Indeks:PL Xenophon - Sympozjon oraz wybór z pism.djvu|Sympozjon oraz wybór z pism]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|351 | |2018-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">1719.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|867 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ksenofont Konopczyński Wspomnienia o Sokratesie.djvu|Wspomnienia o Sokratesie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|260 | |2020-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|492 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mrongowiusz Slowo Xenofonta o Wyprawie Woienney Cyrusa.djvu|Słowo Xenofonta o Wyprawie Woienney Cyrusa po Grecku Anabasis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|340 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3144.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|689 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pseudo-Xenofont - Rzecz o ustawie ateńskiej.pdf|Rzecz o ustawie ateńskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|34 | |2020-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3787.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|41 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Hippika i Hipparch.djvu|Hippika i Hipparch czyli jazda konna i naczelnik jazdy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|98 | |2021-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Ekonomik.djvu|Ekonomik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|108 | |2021-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3263.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Wspomnienia o Sokratesie (tłum. Bronikowski).djvu|Wspomnienia o Sokratesie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|184 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|348 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ksenofont Wyprawa Cyrusa Rapaport.pdf|Wyprawa Cyrusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|248 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|474 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Cynegetyk czyli Łowiectwo.djvu|Cynegetyk czyli łowiectwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|44 | |2026-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- |[[Indeks:Rola (teksty Antoniego Kucharczyka)|Rola (teksty Antoniego Kucharczyka)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:86%"></td><td class="pqn" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kucharczyk|Antoni Kucharczyk]] |style="text-align:right"|196 | |2021-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">8571.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|84 |- |[[Indeks:Pamiętniki Icka Bombelesa obiwatela miasta Krzianowa.pdf|Pamiętniki Icka Bombelesa obiwatela miasta Krzianowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kucharczyk|Antoni Kucharczyk]] |style="text-align:right"|36 | |2025-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">322.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Kucharczyk - W żydowskiej niewoli.pdf|W żydowskiej niewoli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kucharczyk|Antoni Kucharczyk]] |style="text-align:right"|16 | |2025-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3777.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Kuprin - Straszna chwila.djvu|Straszna chwila]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|140 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3753.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|253 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Kuprin - Szał namiętności.djvu|Szał namiętności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|166 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3574.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|293 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Kuprin - Miłość Sulamity.djvu|Miłość Sulamity]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|124 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">4561.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|186 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aleksander Kuprin - Jama|Jama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|398 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|764 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Kurnatowski - Szpilka z trupią główką.pdf|Szpilka z trupią główką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kurnatowski|Ludwik Kurnatowski]] |style="text-align:right"|100 | |2025-08-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6771.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Kurnatowski - Od 1908 do dzisiaj.pdf|Od r. 1908 do dzisiaj...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kurnatowski|Ludwik Kurnatowski]] |style="text-align:right"|107 | |2025-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6774.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Kurnatowski - Obłęd złota.pdf|Obłęd złota]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kurnatowski|Ludwik Kurnatowski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6772.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|61 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rus Jarema Kusztelan - Ks. Patron Augustyn Szamarzewski.pdf|Ks. Patron Augustyn Szamarzewski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rus Jarema Kusztelan|Rus Jarema Kusztelan]] |style="text-align:right"|228 | |2024-02-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3379.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|431 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rus Jarema Kusztelan - Rodowód spółek ludowych.pdf|Rodowód spółek ludowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Rus Jarema Kusztelan|Rus Jarema Kusztelan]] |style="text-align:right"|68 | |2024-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3672.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|112 |- |[[Indeks:PL Lamartine - Rafael.djvu|Rafael]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse de Lamartine|Alphonse de Lamartine]] |style="text-align:right"|334 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">93.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|957 |- |[[Indeks:PL A de Lamartine Nowe pamiętniki.djvu|Nowe pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse de Lamartine|Alphonse de Lamartine]] |style="text-align:right"|172 | |2025-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|497 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lange - Stypa.djvu|Stypa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Lange|Antoni Lange]] |style="text-align:right"|215 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3531.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lange - Miranda.djvu|Miranda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Lange|Antoni Lange]] |style="text-align:right"|196 | |2020-04-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3571.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|351 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wrzesień - Lord Byron.djvu|Lord Byron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Lange|Antoni Lange]] |style="text-align:right"|100 | |2021-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Joachim Lelewel - Mowy i pisma polityczne.djvu|Mowy i pisma polityczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|649 | |2014-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1265 |- |[[Indeks:Joachima Lelewela Bibljograficznych ksiąg dwoje|Bibljograficznych ksiąg dwoje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|738 | |2015-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">95.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2187 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rzut oka na dawnosc litewskich narodow i związki ich z Herulami (IA lelewel-rzut-oka-na-dawnosc...-1808).pdf|Rzut oka na dawnosc litewskich narodow i związki ich z Herulami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|75 | |2023-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|145 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lelewel Odkrycia Karthagów i Greków.pdf|Odkrycia Karthagów i Greków na Oceanie Atlanckim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|194 | |2023-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieje Litwy i Rusi aż do unji z Polską w Lublinie 1569 roku zawartej (IA dzieje-litwy-i-rusi).pdf|Dzieje Litwy i Rusi aż do unji z Polską w Lublinie 1569 roku zawartej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|208 | |2025-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3576.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|397 |- |[[Indeks:PL J Lelewel Dzieje starożytne.djvu|Dzieje starożytne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|578 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2639.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1199 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lemański - Bajki.pdf|Bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|158 | |2020-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7375.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lemański - Proza ironiczna.djvu|Proza ironiczna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|294 | |2020-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3798.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan Lemański Colloqvia albo Rozmowy.djvu|Colloqvia albo Rozmowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|132 | |2021-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3869.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|206 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan Lemański Prawo mężczyzny.djvu|Prawo mężczyzny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|106 | |2021-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4257.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|143 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Le Rouge - Więzień na Marsie.pdf|Więzień na Marsie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Le Rouge|Gustave Le Rouge]] |style="text-align:right"|216 | |2020-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4288.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Le Rouge - Niewidzialni.pdf|Niewidzialni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Le Rouge|Gustave Le Rouge]] |style="text-align:right"|244 | |2020-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3503.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|458 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Stanisław Liciński - Halucynacje.djvu|Halucynacje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Stanisław Liciński|Ludwik Stanisław Liciński]] |style="text-align:right"|206 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3494.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Stanisław Liciński - Z pamiętnika włóczęgi.djvu|Z pamiętnika włóczęgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Stanisław Liciński|Ludwik Stanisław Liciński]] |style="text-align:right"|148 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3864.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Stanisław Liciński - Szały miłości.djvu|Szały miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Stanisław Liciński|Ludwik Stanisław Liciński]] |style="text-align:right"|252 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3443.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|474 |- |[[Indeks:Wacław Lipiński, Szlachta na Ukrainie (1909).djvu|Szlachta na Ukrainie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Lipiński|Wacław Lipiński]] |style="text-align:right"|85 | |2017-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">1647.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|213 |- |[[Indeks:Lipinski W. Z dziejow Ukrainy (1912).djvu|Z dziejów Ukrainy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Lipiński|Wacław Lipiński]] |style="text-align:right"|725 | |2017-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">83.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2127 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL London Biała cisza.pdf|Biała cisza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|116 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3553.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|205 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL London - Martin Eden 1937.djvu|Martin Eden]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|638 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jack London - John Barleycorn.djvu|John Barleycorn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|294 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3427.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|558 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jack London - Córa nocy.pdf|Córa nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|138 | |2023-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3489.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.1.djvu|Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Lorentz|Ludwik Lorentz]] |style="text-align:right"|232 | |2019-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">363.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|662 |- |[[Indeks:Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.2.djvu|Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Lorentz|Ludwik Lorentz]] |style="text-align:right"|216 | |2019-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|624 |- |[[Indeks:Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.3.djvu|Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Lorentz|Ludwik Lorentz]] |style="text-align:right"|186 | |2019-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Łoziński - Zaklęty Dwór.djvu|Zaklęty Dwór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|580 | |2017-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4144.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1003 |- |[[Indeks:Walery Łoziński - Czarny Matwij.djvu|Czarny Matwij]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|336 | |2017-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3057.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|679 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Walery Łoziński - Szlachcic chodaczkowy.pdf|Szlachcic chodaczkowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|262 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|441 |- |[[Indeks:PL Walery Łoziński - Szaraczek i karmazyn.pdf|Szaraczek i karmazyn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|402 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1170 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oko proroka (Łoziński)|Oko proroka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łoziński|Władysław Łoziński]] |style="text-align:right"|316 | |2013-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3735.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|577 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Łoziński - Skarb Watażki.djvu|Skarb Watażki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łoziński|Władysław Łoziński]] |style="text-align:right"|408 | |2016-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|787 |- |[[Indeks:PL Władysław Łoziński - Życie polskie w dawnych wiekach (wiek XVI-XVIII).pdf|Życie polskie w dawnych wiekach (wiek XVI-XVIII)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łoziński|Władysław Łoziński]] |style="text-align:right"|248 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">70.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|709 |- |[[Indeks:PL Deiches (Łuniński) Ernest - Koniec Morstina. Studyum historyczne z czasów Jana Sobieskiego (1894).pdf|Koniec Morstina. Studyum historyczne z czasów Jana Sobieskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq2" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Łuniński|Ernest Łuniński]] |style="text-align:right"|142 | |2026-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">208.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|376 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Łuniński - Na stos karta historyczna z czasów Jana III (1901).pdf|Na stos. Karta historyczna z czasów Jana III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Łuniński|Ernest Łuniński]] |style="text-align:right"|113 | |2026-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3503.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|191 |- |[[Indeks:PL Łuniński - Wspominki. Z dni historycznych kart kilka 1910.pdf|Wspominki. Z dni historycznych kart kilka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Łuniński|Ernest Łuniński]] |style="text-align:right"|406 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">517.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1044 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H Mann Diana.djvu|Diana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|284 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|541 |- |[[Indeks:PL H Mann Minerwa.djvu|Minerwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|274 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">101.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|784 |- |[[Indeks:PL H Mann Wenus.djvu|Wenus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|260 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">339.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H Mann Błękitny anioł.djvu|Błękitny anioł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|282 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3447.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- |[[Indeks:Lud ukraiński. T. 1.djvu|Lud ukraiński/Tom 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Jaksa-Marcinkowski|Antoni Jaksa-Marcinkowski]] |style="text-align:right"|394 | |2021-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">145.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1150 |- |[[Indeks:Lud ukraiński. T. 2.pdf|Lud ukraiński/Tom 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Jaksa-Marcinkowski|Antoni Jaksa-Marcinkowski]] |style="text-align:right"|296 | |2021-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">255.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|839 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walki klasowe we Francji (Marx)|Walki klasowe we Francji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Marx|Karl Marx]] |style="text-align:right"|196 | |2014-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|362 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma pomniejsze (Marx)|Pisma pomniejsze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:55%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Marx|Karl Marx]] |style="text-align:right"|336 | |2020-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1484.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|820 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marx Karl - Kapitał. Krytyka ekonomji politycznej, tom I, zeszyty 1-3|Kapitał (Marx, 1926-33)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:69%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Marx|Karl Marx]] |style="text-align:right"|903 | |2020-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1040.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2341 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Mont-Oriol.djvu|Mont-Oriol]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|368 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|356 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Piękny chłopiec.djvu|Piękny chłopiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|576 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6721.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Piotr i Jan.djvu|Piotr i Jan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|171 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Życie.djvu|Życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|394 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6756.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|362 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Nasze serce.pdf|Nasze serce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|252 | |2024-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6693.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|242 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Widma wojny.djvu|Widma wojny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|148 | |2024-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6957.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Ojcobójca.djvu|Ojcobójca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|154 | |2026-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL W.B. Maxwell - Vivien.pdf|Vivien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:William Babington Maxwell|William Babington Maxwell]] |style="text-align:right"|298 | |2025-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3686.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL W.B. Maxwell - Nowe życie Vivien.pdf|Nowe życie Vivien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:William Babington Maxwell|William Babington Maxwell]] |style="text-align:right"|278 | |2025-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|534 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL W.B. Maxwell - Zwycięstwo Vivien.pdf|Zwycięstwo Vivien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Babington Maxwell|William Babington Maxwell]] |style="text-align:right"|296 | |2025-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|547 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ch Mérouvel Bogaci i biedni.djvu|Bogaci i biedni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|632 | |2025-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|624 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dziewczyna bezimienna|Dziewczyna bezimienna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|1170 | |2025-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1167 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hrabina Helena|Hrabina Helena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|605 | |2026-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1210 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nieprzejednana|Nieprzejednana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|1436 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6668.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1435 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nienawiść i miłość|Nienawiść i miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|1098 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1096 |- |[[Indeks:PL C Mérouvel Bandyta salonowy.djvu|Bandyta salonowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|646 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">62.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1917 |- |[[Indeks:Gustaw Meyrink - Zielona twarz.djvu|Zielona twarz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|356 | |2016-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">2469.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|802 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gustaw Meyrink - Golem.djvu|Golem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|272 | |2016-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3926.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|481 |- |[[Indeks:Gustaw Meyrink - Gabinet figur woskowych.djvu|Gabinet figur woskowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|116 | |2019-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|336 |- |[[Indeks:Gustaw Meyrink - Demony perwersji.djvu|Demony perwersji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|180 | |2019-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">256.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|494 |- |[[Indeks:PL Miciński - Nietota.djvu|Nietota]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|504 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">2174.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miciński - Dęby Czarnobylskie.djvu|Dęby czarnobylskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|218 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|408 |- |[[Indeks:PL Miciński - Wita.djvu|Wita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|432 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Miciński - Xiądz Faust|Xiądz Faust]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|382 | |2020-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miciński - Kniaź Patiomkin.djvu|Kniaź Patiomkin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|132 | |2020-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3474.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miciński - W mrokach złotego pałacu czyli Bazylissa Teofanu.djvu|W mrokach złotego pałacu, czyli Bazylissa Teofanu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|256 | |2020-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3361.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|478 |- |[[Indeks:Koloman Mikszath - Gołąbki w klatce.djvu|Gołąbki w klatce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Kálmán Mikszáth|Kálmán Mikszáth]] |style="text-align:right"|114 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|318 |- |[[Indeks:Koloman Mikszáth - Parasol świętego Piotra|Parasol świętego Piotra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Kálmán Mikszáth|Kálmán Mikszáth]] |style="text-align:right"|328 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|966 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Milewski - W sprawie utrzymania ziemi w naszem ręku.pdf|W sprawie utrzymania ziemi w naszem ręku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Milewski|Józef Milewski]] |style="text-align:right"|86 | |2023-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Milewski - O kredycie rolniczym.pdf|O kredycie rolniczym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Milewski|Józef Milewski]] |style="text-align:right"|38 | |2023-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3809.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|52 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Milewski - Zagadnienie narodowej polityki.pdf|Zagadnienie narodowej polityki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Milewski|Józef Milewski]] |style="text-align:right"|410 | |2024-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3410.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|771 |- |[[Indeks:PL Zygmunt Miłkowski - Sylwety emigracyjne.djvu|Sylwety emigracyjne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Miłkowski|Zygmunt Miłkowski]] |style="text-align:right"|334 | |2021-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">658.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|922 |- |[[Indeks:Rzecz o obronie czynnej i o Skarbie Narodowym.pdf|Rzecz o obronie czynnej i o Skarbie Narodowym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Miłkowski|Zygmunt Miłkowski]] |style="text-align:right"|144 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1127.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|354 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Mirandola - Kampania karpacka II. Brygady Legionów polskich.djvu‎|Kampania karpacka II. Brygady Legionów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|76 | |2017-12-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4531.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|105 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Baba Jaga oraz inne bajki.pdf|Baba Jaga oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], [[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|96 | |2025-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3728.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|143 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jaś i Małgosia oraz inne bajki.pdf|Jaś i Małgosia oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|96 | |2025-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">4040.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Siedmiu zuchów oraz inne bajki.pdf|Siedmiu zuchów oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], [[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|88 | |2025-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3864.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sześć łabędzi oraz inne bajki.pdf|Sześć łabędzi oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], [[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|90 | |2025-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Octave Mirbeau - Ksiądz Juliusz.djvu|Ksiądz Juliusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]] |style="text-align:right"|360 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|691 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mirbeau - Pamiętnik panny służącej (1923).djvu|Pamiętnik panny służącej (1923)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]] |style="text-align:right"|366 | |2021-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Epidemia.djvu|Epidemia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]], [[Autor:Jarosław Pieniążek|Jarosław Pieniążek]] |style="text-align:right"|40 | |2021-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mirbeau - Życie neurastenika.djvu|Życie neurastenika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]] |style="text-align:right"|136 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:L. M. Montgomery - Ania na uniwersytecie.djvu|Ania na uniwersytecie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|310 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7673.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:L. M. Montgomery - Historynka.djvu|Historynka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|374 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucy Maud Montgomery - Dolina Tęczy.djvu|Dolina Tęczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|296 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3672.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucy Maud Montgomery - Rilla ze Złotego Brzegu.djvu|Rilla ze Złotego Brzegu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|344 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6726.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|328 |- |[[Indeks:Emilka dojrzewa.pdf|Emilka dojrzewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:38%"></td><td class="pq3" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|368 | |2022-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6851.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|340 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marceli Motty - Przechadzki po mieście 03.djvu|Przechadzki po mieście cz. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Marceli Motty|Marceli Motty]] |style="text-align:right"|257 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6887.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|240 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marceli Motty - Przechadzki po mieście 04.djvu|Przechadzki po mieście cz. 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Marceli Motty|Marceli Motty]] |style="text-align:right"|250 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3427.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marceli Motty - Przechadzki po mieście 05.djvu|Przechadzki po mieście cz. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Marceli Motty|Marceli Motty]] |style="text-align:right"|303 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szczęsny Morawski - Sądecczyzna.djvu|Sądecczyzna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Jan Szczęsny Morawski|Feliks Jan Szczęsny Morawski]] |style="text-align:right"|269 | |2017-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|516 |- |[[Indeks:Szczęsny Morawski - Sądecczyzna za Jagiellonów.djvu|Sądecczyzna za Jagiellonów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Jan Szczęsny Morawski|Feliks Jan Szczęsny Morawski]] |style="text-align:right"|442 | |2017-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">447.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1258 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Piotr Nansen - Próba ogniowa.djvu|Próba ogniowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Peter Nansen|Peter Nansen]] |style="text-align:right"|76 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Peter Nansen - Niebezpieczna miłość|Niebezpieczna miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Peter Nansen|Peter Nansen]] |style="text-align:right"|272 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|518 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Němcová Babunia 1905.pdf|Babunia (tłum. Paweł Rybok, 1905)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Božena Němcová|Božena Němcová]] |style="text-align:right"|294 | |2023-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|588 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Němcová Babunia.djvu|Babunia (tłum. Paweł Hulka-Laskowski, 1927)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Božena Němcová|Božena Němcová]] |style="text-align:right"|296 | |2023-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6765.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Legendy (Niemojewski)|Legendy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Niemojewski|Andrzej Niemojewski]] |style="text-align:right"|258 | |2013-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4545.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|360 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Niemojewski - Bóg Jezus w świetle badań cudzych i własnych.djvu|Bóg Jezus w świetle badań cudzych i własnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Niemojewski|Andrzej Niemojewski]] |style="text-align:right"|400 | |2017-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3658.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|721 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Niemojewski - Tajemnice hierarchii rzymskiej.djvu|Tajemnice hierarchii rzymskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Niemojewski|Andrzej Niemojewski]] |style="text-align:right"|44 | |2017-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">4086.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|55 |- |[[Indeks:PL Fryderyk Nietzsche - Ludzkie, arcyludzkie.djvu|Ludzkie, arcyludzkie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedrich Nietzsche]] |style="text-align:right"|496 | |2019-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1433 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nietzsche - Tako rzecze Zaratustra.djvu|Tako rzecze Zaratustra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedrich Nietzsche]] |style="text-align:right"|414 | |2015-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3884.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|743 |- |[[Indeks:PL Fryderyk Nietzsche - Wędrowiec i jego cień.djvu|Wędrowiec i jego cień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedrich Nietzsche]] |style="text-align:right"|466 | |2019-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1359 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Skarb Aarona.djvu|Skarb Aarona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|234 | |2020-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|227 |- |[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Huragan od Wschodu.pdf|Huragan od Wschodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|374 | |2025-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Przez śniegi i pożogę.pdf|Przez śniegi i pożogę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|172 | |2025-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|336 |- |[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Golfsztrom.pdf|Golfsztrom]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|230 | |2025-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Telepatja a mistyka.pdf|Telepatja a mistyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Nitecki|Marian Nitecki]] |style="text-align:right"|344 | |2026-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bakon Werulamski wobec filozofii wiecznej.pdf|Bakon Werulamski wobec filozofii wiecznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Nitecki|Marian Nitecki]] |style="text-align:right"|204 | |2026-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Cypriana Norwida|Poezye Cypriana Norwida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyprian Kamil Norwid|Cyprian Kamil Norwid]] |style="text-align:right"|306 | |2013-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7187.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|243 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Cyprjana Norwida (Pini)|Dzieła Cyprjana Norwida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyprian Kamil Norwid|Cyprian Kamil Norwid]] |style="text-align:right"|744 | |2014-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5016.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1054 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adolf Nowaczyński - System doktora Caro.djvu|System doktora Caro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Nowaczyński|Adolf Nowaczyński]] |style="text-align:right"|176 | |2024-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adolf Nowaczyński - Figliki sowizdrzalskie.pdf|Figliki sowizdrzalskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Nowaczyński|Adolf Nowaczyński]] |style="text-align:right"|202 | |2025-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7281.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Nowicki - Tajemnica pochodzenia Franciszka Józefa.pdf|Tajemnica pochodzenia Franciszka Józefa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Nowicki|Adam Nowicki]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Nowicki - Tragedja w Meyerlingu.pdf|Tragedja w Meyerlingu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Nowicki|Adam Nowicki]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Nowicki - Zdrajca w rodzie Habsburgów.pdf|Zdrajca w rodzie Habsburgów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Nowicki|Adam Nowicki]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Nowicki - Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1867).djvu|Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1867)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Nowicki|Maksymilian Nowicki]] |style="text-align:right"|28 | |2023-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Nowicki - Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1868).djvu|Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1868)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Nowicki|Maksymilian Nowicki]] |style="text-align:right"|24 | |2023-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye (Odyniec)|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Edward Odyniec|Antoni Edward Odyniec]] |style="text-align:right"|676 | |2013-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3800.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1235 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tłómaczenia (Odyniec)|Tłómaczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:62%"></td><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Edward Odyniec|Antoni Edward Odyniec]] |style="text-align:right"|1160 | |2013-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1196 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Ohnet Eliza Fleuron.djvu|Eliza Fleuron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Georges Ohnet|Georges Ohnet]] |style="text-align:right"|324 | |2026-03-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3344.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|623 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Ohnet Wielka Marglownia.djvu|Wielka Marglownia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Georges Ohnet|Georges Ohnet]] |style="text-align:right"|458 | |2026-03-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|896 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Okręt - Proces Bispinga.pdf|Proces Bispinga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Okręt|Leon Okręt]] |style="text-align:right"|77 | |2025-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Okręt - Półtora roku sali sądowej.pdf|Półtora roku sali sądowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Okręt|Leon Okręt]] |style="text-align:right"|284 | |2025-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|265 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye (Or-Ot)|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Artur Oppman|Artur Oppman]] |style="text-align:right"|168 | |2014-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4025.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mistrz Twardowski (Oppman)|Mistrz Twardowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Artur Oppman|Artur Oppman]], [[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|184 | |2015-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">7186.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Orkan - Herkules nowożytny.djvu|Herkules nowożytny i inne wesołe rzeczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|205 | |2017-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Orkan - Drogą czwartaków od Ostrowca na Litwę.djvu|Drogą czwartaków od Ostrowca na Litwę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|134 | |2017-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3734.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|250 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Orkan - Warta.djvu|Warta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|138 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|246 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Orkan - Miłość pasterska.djvu|Miłość pasterska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|209 | |2020-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3631.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|384 |- |[[Indeks:PL Orkan - Czantorja.pdf|Czantorja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|307 | |2020-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">88.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|892 |- |[[Indeks:Czwarta władza.pdf|Czwarta władza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|254 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">13.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|758 |- |[[Indeks:Droga do „mniejszego zła”.pdf|Droga do „mniejszego zła”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|329 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">182.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|966 |- |[[Indeks:Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski.pdf|Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|244 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">178.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|716 |- |[[Indeks:Strajki, bunty, manifestacje jako „polska droga” przez socjalizm.pdf|Strajki, bunty, manifestacje jako „polska droga” przez socjalizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|143 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Trzy twarze Józefa Światły.pdf|Trzy twarze Józefa Światły. Przyczynek do historii komunizmu w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|263 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|493 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Myśli (Blaise Pascal)|Myśli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:62%"></td><td class="pq3" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Blaise Pascal|Blaise Pascal]] |style="text-align:right"|400 | |2012-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">8811.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|138 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pascal - Prowincjałki.djvu|Prowincjałki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Blaise Pascal|Blaise Pascal]] |style="text-align:right"|450 | |2013-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3743.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|824 |- |[[Indeks:Dramatyczne sześć miesięcy.pdf|Dramatyczne sześć miesięcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:57%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|142 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1425.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|355 |- |[[Indeks:Dyplomacja Stanów Zjednoczonych (XVIII-XIX w.).pdf|Dyplomacja Stanów Zjednoczonych (XVIII-XIX w.)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|794 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">2239.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1844 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Polacy w zaraniu Stanów Zjednoczonych.pdf|Polacy w zaraniu Stanów Zjednoczonych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|250 | |2017-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">7306.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|198 |- |[[Indeks:Roosevelt a sprawa polska 1939-1945.pdf|Roosevelt a sprawa polska 1939-1945]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|460 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">36.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1372 |- |[[Indeks:Stosunki polsko-amerykańskie 1945–1955.pdf|Stosunki polsko-amerykańskie 1945–1955]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|648 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">390.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1868 |- |[[Indeks:Z tajników archiwów dyplomatycznych (stosunki polsko-amerykańskie w latach 1948-1954).pdf|Z tajników archiwów dyplomatycznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|374 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1090.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|989 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Petöfi - Janosz Witeź.djvu|Janosz Witeź]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|48 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4696.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szandor Petöfi - Wojak Janosz.djvu|Wojak Janosz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|98 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7007.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|79 |- |[[Indeks:Aleksander Petöfi - Stryczek kata.djvu|Stryczek kata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|148 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">319.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|424 |- |[[Indeks:Aleksander Petöfi - Oko za oko ząb za ząb.djvu|Oko za oko ząb za ząb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|172 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|507 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Petofi - Wybór poezyj.pdf|Wybór poezyj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|72 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3474.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O życiu i dziełach Mikołaja Reja z Nagłowic|O życiu i dziełach Mikołaja Reja z Nagłowic]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq1" style="width:44%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Czesław Pieniążek|Czesław Pieniążek]] |style="text-align:right"|93 |OCR |2013-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">5421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O autorkach polskich, a w szczególności o Sewerynie Duchińskiej|O autorkach polskich, a w szczególności o Sewerynie Duchińskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Czesław Pieniążek|Czesław Pieniążek]] |style="text-align:right"|88 |OCR |2013-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3486.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|170 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gorki Maksym - Matka, tłum. Halina Górska.pdf|Matka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksim Gorki|Maksim Gorki]] |style="text-align:right"|422 | |2021-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|812 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Chan i jego syn; Dwudziestu sześciu i jedna; Zazubrina; Przyjaciele; Na stepach; Dwaj złodzieje; O dyable (Gorki).pdf|Chan i jego syn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Maxym Gorkij|Maxym Gorkij]] |style="text-align:right"|152 | |2026-06-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Agnieszka Pilchowa - Spojrzenie w przyszłość.pdf|Spojrzenie w Przyszłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Agnieszka Pilchowa|Agnieszka Pilchowa]] |style="text-align:right"|108 | |2022-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3439.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|185 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Agnieszka Pilchowa - Pamiętniki jasnowidzącej tom I.pdf|Pamiętniki jasnowidzącej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Agnieszka Pilchowa|Agnieszka Pilchowa]] |style="text-align:right"|280 | |2022-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3848.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- |[[Indeks:PL Plaut - Dwie komedye.djvu|Dwie komedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Plaut|Plaut]] |style="text-align:right"|236 | |2019-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Komedye Plauta; Aulularia - Mostellaria - Trinummus - Capteivei (IA komedyeplautaaul00plau).pdf|Komedye Plauta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Plaut|Plaut]] |style="text-align:right"|522 | |2020-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1530 |- |[[Indeks:PL Plautus - Komedyj pięciu parafrazy.djvu|Komedyj pięciu parafrazy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Plaut|Plaut]] |style="text-align:right"|240 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">177.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|663 |- |[[Indeks:Mikołaja Reja z Nagłowic etyka|Mikołaja Reja z Nagłowic etyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Plenkiewicz|Roman Plenkiewicz]] |style="text-align:right"|163 | |2014-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">239.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|448 |- |[[Indeks:Kształcenie Młodzieży (Plenkiewicz)|Kształcenie Młodzieży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Plenkiewicz|Roman Plenkiewicz]] |style="text-align:right"|162 | |2014-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">244.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Allan Poe - Morderstwo na rue Morgue.djvu|Morderstwo na rue Morgue]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Allan Poe|Edgar Allan Poe]] |style="text-align:right"|322 | |2017-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">7012.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Poe - Opowieść Artura Gordona Pyma.djvu|Opowieść Artura Gordona Pyma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Allan Poe|Edgar Allan Poe]] |style="text-align:right"|284 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|533 |- |[[Indeks:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą|Dzieła wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Pol|Wincenty Pol]] |style="text-align:right"|524 |OCR |2010-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3505.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|980 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wincenty Pol - Pieśni Janusza.djvu|Pieśni Janusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:16%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Pol|Wincenty Pol]] |style="text-align:right"|196 |OCR |2015-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">5179.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Pontoppidan - Djabeł domowego ogniska.djvu|Djabeł domowego ogniska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Henrik Pontoppidan|Henrik Pontoppidan]] |style="text-align:right"|356 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|669 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Pontoppidan - Ziemia obiecana.djvu|Ziemia obiecana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Henrik Pontoppidan|Henrik Pontoppidan]] |style="text-align:right"|572 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1103 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojna chocimska (Wacław Potocki)|Wojna chocimska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Potocki|Wacław Potocki]] |style="text-align:right"|488 | |2011-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4644.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|739 |- |[[Indeks:Ogród fraszek (Potocki)|Ogród fraszek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Potocki|Wacław Potocki]] |style="text-align:right"|1191 |OCR |2014-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">962.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3210 |- |[[Indeks:Moralia (Potocki)|Moralia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Potocki|Wacław Potocki]] |style="text-align:right"|2035 |OCR |2014-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1062.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|5432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol du Prel - Zagadka człowieka.djvu|Zagadka człowieka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl du Prel|Karl du Prel]] |style="text-align:right"|112 | |2020-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol du Prel - Spirytyzm (1908).djvu|Spirytyzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl du Prel|Karl du Prel]] |style="text-align:right"|158 | |2020-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol du Prel - Spirytyzm (1923).djvu|Spirytyzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl du Prel|Karl du Prel]] |style="text-align:right"|140 | |2020-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:W cieniu zakwitających dziewcząt (Proust)|W cieniu zakwitających dziewcząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:63%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|838 | |2015-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">8861.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes (Proust)|Strona Guermantes]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:57%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|568 | |2015-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">5453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|727 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes część druga (Proust)|Strona Guermantes część druga<br>Sodoma i Gomora część pierwsza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|600 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4304.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|962 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sodoma i Gomora część druga (Proust)|Sodoma i Gomora część druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:39%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|850 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4730.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1301 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Uwięziona (Proust)|Uwięziona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|664 | |2016-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adam Próchnik - Ignacy Daszyński życie praca walka.pdf|Ignacy Daszyński: życie, praca, walka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Próchnik|Adam Próchnik]] |style="text-align:right"|96 | |2020-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3493.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|162 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adam Próchnik - Ku Polsce socjalistycznej dzieje polskiej myśli socjalistycznej.pdf|Ku Polsce socjalistycznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Próchnik|Adam Próchnik]] |style="text-align:right"|48 | |2021-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4907.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|55 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Próchnik Adam - Bolesław Limanowski.pdf|Bolesław Limanowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Próchnik|Adam Próchnik]] |style="text-align:right"|24 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- |[[Indeks:Zawisza Czarny cz.I.pdf|Zawisza Czarny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|130 | |2015-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">940.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tetmajer - Anioł śmierci.djvu|Anioł śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|426 | |2021-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6706.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|413 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Janosik król Tatr.pdf|Janosik król Tatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|178 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6741.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|173 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Na Skalnem Podhalu T.3.djvu|Na Skalnem Podhalu T. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|152 | |2023-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">7323.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|110 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Na Skalnem Podhalu T.4.djvu|Na Skalnem Podhalu T. 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|254 | |2023-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6876.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 5.djvu|Poezye T. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|256 | |2023-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">7229.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|182 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 6.djvu|Poezye T. 6]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|236 | |2023-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">7138.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|182 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 7.djvu|Poezye T. 7]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|200 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7052.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|153 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezje Ser. 8.djvu|Poezje Ser. 8]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:39%"></td><td class="pq3" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|206 | |2023-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">8227.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miriam - U poetów.djvu|U poetów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zenon Przesmycki|Zenon Przesmycki]] |style="text-align:right"|348 | |2018-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5752.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z czary młodości (Zenon Przesmycki)|Z czary młodości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Zenon Przesmycki|Zenon Przesmycki]] |style="text-align:right"|271 | |2015-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3863.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Polska i święta wojna.djvu|Polska i święta wojna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|92 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3831.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|161 |- |[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Taniec miłości i śmierci.djvu|Taniec miłości i śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|125 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">437.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - W godzinie cudu.djvu|W godzinie cudu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|94 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4061.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- |[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Dzieci nędzy.djvu|Dzieci nędzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|312 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">139.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|917 |- |[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Adam Drzazga.djvu|Adam Drzazga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|319 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">157.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|939 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Z podróży po Spiżu.djvu|Z podróży po Spiżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|21 | |2022-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Szkice z podróży w Tatry.djvu|Szkice z podróży w Tatry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|308 | |2022-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Wspomnienie z pośród turni tatrzańskich.djvu|Wspomnienie z pośród turni tatrzańskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|44 | |2022-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|61 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Z nad jezior w Tatrach.djvu|Z nad jezior w Tatrach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|15 | |2023-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rajchman - Wycieczka na Łomnicę.djvu|Wycieczka na Łomnicę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rajchman]] |style="text-align:right"|128 | |2021-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|232 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rejchman - Wycieczka do Morskiego Oka przez przełęcz Mięguszowiecką.djvu|Wycieczka do Morskiego Oka przez przełęcz Mięguszowiecką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rejchman]] |style="text-align:right"|63 | |2021-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3386.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rejchman - Wśród białéj nocy.djvu|Wśród białéj nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rejchman]] |style="text-align:right"|15 | |2021-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3777.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rejchman - Wrażenia z podróży po południowych okolicach Królestwa Polskiego.djvu|Wrażenia z podróży po południowych okolicach Królestwa Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rejchman]] |style="text-align:right"|39 | |2021-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|76 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wincenty Rapacki - Hanza.djvu|Hanza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Rapacki (ojciec)|Wincenty Rapacki (ojciec)]] |style="text-align:right"|187 | |2015-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wincenty Rapacki - Król Husytów.djvu|Król Husytów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Rapacki (ojciec)|Wincenty Rapacki (ojciec)]] |style="text-align:right"|186 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3568.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|355 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Reid Jeździec bez głowy.pdf|Jeździec bez głowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Thomas Mayne Reid|Thomas Mayne Reid]] |style="text-align:right"|232 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6775.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|207 |- |[[Indeks:PL Reid Pobyt w pustyni.pdf|Pobyt w pustyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Thomas Mayne Reid|Thomas Mayne Reid]] |style="text-align:right"|362 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1062 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mikołaja Reya z Nagłowic Figliki|Mikołaja Reya z Nagłowic Figliki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|184 | |2012-09-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3708.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|302 |- |[[Indeks:Mikołaja Reja Wybór pism wierszem i prozą.djvu|Mikołaja Reja wybór pism wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:55%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|248 | |2015-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1645.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|594 |- |[[Indeks:PL Rej - Krótka rozprawa (1892).djvu|Krótka rozprawa między trzemi osobami panem, wójtem a plebanem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|100 | |2021-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">34.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|290 |- |[[Indeks:Żywot człowieka poczciwego|Żywot człowieka poczciwego (Rej, 1903)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:86% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|684 | |2022-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">115.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1889 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mikołaj Rej – Żywot człowieka poczciwego (1881).djvu|Żywot człowieka poczciwego (Rej, 1881)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|664 | |2024-07-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3348.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żywot Michała Anioła (Rolland)|Żywot Michała Anioła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|252 | |2015-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3805.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|420 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Clerambault (Rolland)|Clerambault]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|322 | |2015-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4104.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rolland - Beethoven.djvu|Beethoven]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|172 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rolland - Colas Breugnon.djvu|Colas Breugnon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|367 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|691 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rolland - Wycieczka w krainę muzyki przeszłości.djvu‎|Wycieczka w krainę muzyki przeszłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|240 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana I.djvu|Dusza Zaczarowana I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|288 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|535 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana II.djvu|Dusza Zaczarowana II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|360 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3401.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|681 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana III.djvu|Dusza Zaczarowana III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|364 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|683 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór pism Mieczysława Romanowskiego Tom II.djvu|Wybór pism Mieczysława Romanowskiego Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Romanowski|Mieczysław Romanowski]] |style="text-align:right"|128 | |2013-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego|Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Romanowski|Mieczysław Romanowski]] |style="text-align:right"|409 | |2015-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3805.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|721 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Romanowski - Dziewczę z Sącza.djvu|Dziewczę z Sącza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Romanowski|Mieczysław Romanowski]] |style="text-align:right"|186 | |2015-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3576.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|343 |- |[[Indeks:Edmund Rostand - Cyrano de Bergerac tłum. Kasprowicz.djvu|Cyrano de Bergerac (tłum. Kasprowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmond Rostand|Edmond Rostand]] |style="text-align:right"|390 | |2019-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1146 |- |[[Indeks:Edmund Rostand - Cyrano de Bergerac tłum. Londyński.djvu|Cyrano de Bergerac (tłum. Londyński)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmond Rostand|Edmond Rostand]] |style="text-align:right"|304 | |2019-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|873 |- |[[Indeks:Cyrano de Bergerac (tłum. Konopnicka i Zagórski)|Cyrano de Bergerac (tłum. Konopnicka i Zagórski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmond Rostand|Edmond Rostand]] |style="text-align:right"|326 | |2019-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|948 |- |[[Indeks:Józef Roth - Rodzina Bernheimów.pdf|Rodzina Bernheimów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Roth|Joseph Roth]] |style="text-align:right"|274 | |2025-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">292.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|763 |- |[[Indeks:Józef Roth - Hotel Savoy.pdf|Hotel Savoy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Roth|Joseph Roth]] |style="text-align:right"|204 | |2025-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1213.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Rzepecka - Kim był Karol Marcinkowski.pdf|Kim był Karol Marcinkowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Rzepecka|Helena Rzepecka]] |style="text-align:right"|124 | |2022-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Rzepecka - Poznań.pdf|Poznań]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Rzepecka|Helena Rzepecka]] |style="text-align:right"|82 | |2023-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3518.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|140 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Łokietkowe czasy.djvu|Łokietkowe czasy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|84 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">674.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|235 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Rzemiosło wiejskie w Polsce.djvu|Rzemiosło wiejskie w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|252 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">698.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|692 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Późne średniowiecze miast nadbałtyckich.djvu|Późne średniowiecze miast nadbałtyckich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|340 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">39.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1007 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Hanza władczyni mórz.djvu|Hanza władczyni mórz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|278 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">61.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|805 |- |[[Indeks:PL Badania nad kapitałem mieszczańskim Gdańska.djvu|Badania nad kapitałem mieszczańskim Gdańska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|134 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">77.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sand - Flamarande.djvu|Flamarande]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:George Sand|George Sand]] |style="text-align:right"|348 | |2023-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|338 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Sand Cezaryna Dietrich.djvu|Cezaryna Dietrich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:George Sand|George Sand]] |style="text-align:right"|340 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|659 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ostoja - Szkice i obrazki.djvu|Szkice i obrazki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józefa Sawicka|Józefa Sawicka]] |style="text-align:right"|316 | |2015-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|595 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sawicka Nowelle.pdf|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józefa Sawicka|Józefa Sawicka]] |style="text-align:right"|352 | |2021-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3959.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|598 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Boris Savinkov - Jak zabiliśmy ministra Plehwego.pdf|Jak zabiliśmy ministra Plehwego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Boris Sawinkow|Boris Sawinkow]] |style="text-align:right"|72 | |2025-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Boris Savinkov - Jak zabiliśmy W. Ks. Sergjusza.pdf|Jak zabiliśmy W. Ks. Sergjusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Boris Sawinkow|Boris Sawinkow]] |style="text-align:right"|72 | |2025-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider Nowe poglądy.pdf|Nowe poglądy na cywilizacyę grecką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">2916.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider W sprawie Piasta.pdf|W sprawie Piasta, Rzepichy i Ziemowita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq2" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:43%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider Dwie etyki.pdf|Dwie etyki w Antygonie Sofoklesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:39%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2021-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">392.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|49 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider Reforma Wilamowitza.pdf|Reforma Wilamowitza w nauczaniu greczyzny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq2" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|20 | |2021-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3125.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walter Scott - Rob-Roy.djvu|Rob-Roy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Walter Scott|Walter Scott]] |style="text-align:right"|462 | |2016-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|446 |- |[[Indeks:PL Walter Scott - Waverley.djvu|Waverley]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Walter Scott|Walter Scott]] |style="text-align:right"|614 | |2020-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">513.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1719 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Walter Scott - Czarny karzeł.djvu|Czarny karzeł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Walter Scott|Walter Scott]] |style="text-align:right"|188 | |2021-10-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:De Segur - Gospoda pod Aniołem Stróżem.djvu|Gospoda pod Aniołem Stróżem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:52%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Sophie de Ségur|Sophie de Ségur]] |style="text-align:right"|249 | |2016-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">5161.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|360 |- |[[Indeks:Sophie de Ségur - Grzeczne dziewczynki.djvu|Grzeczne dziewczynki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Sophie de Ségur|Sophie de Ségur]] |style="text-align:right"|402 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">58.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1187 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bajecznie kolorowa (Sewer)|Bajecznie kolorowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Maciejowski|Sewer]] |style="text-align:right"|166 | |2013-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|294 |- |[[Indeks:Sewer - Bratnie dusze.djvu|Bratnie dusze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Maciejowski|Sewer]] |style="text-align:right"|288 | |2016-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">208.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|799 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Siemieński-Portrety literackie.djvu|Portrety literackie tom 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|549 | |2011-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4287.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|922 |- |[[Indeks:Portrety literackie tom 3 (Lucjan Siemieński)|Portrety literackie tom 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|410 | |2011-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">130.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1208 |- |[[Indeks:Portrety literackie tom 4 (Lucjan Siemieński)|Portrety literackie tom 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|397 | |2011-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">194.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1159 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Siemieński-Listy Kościuszki.djvu|Listy Kościuszki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|238 | |2014-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|463 |- |[[Indeks:PL Wieczory pod lipą.djvu|Wieczory pod lipą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|372 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">626.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|973 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Siemieński - Dwór Jana III. w 1688 i 1689 roku - dodatek do Czasu r. 4, t. 13, z. 39 (marzec 1859).pdf|Siemieński - Dwór Jana III. w 1688 i 1689 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|43 | |2026-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. A. Szimaczek - Obrazki z życia.djvu|Obrazki z życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Matěj Anastasia Šimáček|Matěj Anastasia Šimáček]] |style="text-align:right"|140 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3523.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. A. Szymaczek - Szczęście.djvu|Szczęście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Matěj Anastasia Šimáček|Matěj Anastasia Šimáček]] |style="text-align:right"|302 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|591 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żywoty św. Pańskich (wyd. 6)|Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dnie roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Skarga|Piotr Skarga]] |style="text-align:right"|1335 | |2014-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6952.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazania sejmowe (1924).djvu|Kazania sejmowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Skarga|Piotr Skarga]] |style="text-align:right"|188 | |2019-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Cyceron nauczycielem i wychowawcą Rzymian.pdf|Cyceron nauczycielem i wychowawcą Rzymian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|24 | |2021-12-5 |class=center|<span style="visibility:hidden">3846.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Filologia klasyczna w Uniwersytecie Lwowskim.djvu|Filologia klasyczna w Uniwersytecie Lwowskim do czasów Zygmunta Węclewskiego i Ludwika Ćwiklińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|20 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3921.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Filologja klasyczna wobec zagadnienia.djvu|Filologja klasyczna wobec zagadnienia: szkoła i państwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|17 | |2021-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - O retoryce w szkole średniej.pdf|O retoryce w szkole średniej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|24 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3913.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Pierwszy filolog.djvu|Pierwszy filolog - Polak w Uniwersytecie Jana Kazimierza Zygmunt Węclewski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|30 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3733.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|47 |- |[[Indeks:Jerzy Smoleński - Morze i Pomorze.djvu|Morze i Pomorze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Smoleński|Jerzy Smoleński]] |style="text-align:right"|168 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|474 |- |[[Indeks:Jerzy Smoleński - Wielkopolska.djvu|Wielkopolska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Smoleński|Jerzy Smoleński]] |style="text-align:right"|164 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|477 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka O zaginionej tragedyi Owidyusza.pdf|O zaginionej tragedyi Owidyusza pod tytułem „Medea“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|48 | |2021-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|69 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka Podstawowe monopole ptolemejskie.pdf|Podstawowe monopole ptolemejskie w świetle Pap. Tebt. 703]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|24 | |2023-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka Konstytucya beocka.pdf|Konstytucya beocka w świetle Pap. Oxyrh. 842 i w świetle krytyki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|14 | |2023-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|19 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka Akt rozwodowy.pdf|Akt rozwodowy z Dura-Europos]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|12 | |2023-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|17 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Jana Trzeciego Króla Polskiego.djvu|Listy Jana Trzeciego Króla Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan III Sobieski|Jan III Sobieski]] |style="text-align:right"|238 | |2015-10-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3876.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|406 |- |[[Indeks:Kopia rękopismów własnoręcznych Jana III.djvu|Kopia rękopismów własnoręcznych Jana III. Króla Polskiego y Xięcia Stanisława Lubomirskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:70%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan III Sobieski|Jan III Sobieski]],<br>[[Autor:Stanisław Lubomirski|Stanisław Lubomirski]] |style="text-align:right"|108 | |2017-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">740.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|275 |- |[[Indeks:Benedykt de Spinoza - Dzieła Tom I.djvu|Dzieła Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Baruch de Spinoza|Baruch de Spinoza]] |style="text-align:right"|516 |OCR |2015-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">191.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1486 |- |[[Indeks:Benedykt de Spinoza - Dzieła Tom II.djvu|Dzieła Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Baruch de Spinoza|Baruch de Spinoza]] |style="text-align:right"|598 |OCR |2015-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">242.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1730 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Starowolski - Lament utrapionej matki Korony Polskiej już już konającej na syny wyrodne, złośliwe i niedbające na rodzicielkę swoję ca 1655.djvu|Lament utrapionej matki Korony Polskiej już już konającej na syny wyrodne, złośliwe i niedbające na rodzicielkę swoję (wyd. ok. 1655)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq2" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Starowolski|Szymon Starowolski]] |style="text-align:right"|38 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1666.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Starowolski Szymon - Lament utrapionej matki Korony Polskiej wyd. Turowski 1859.pdf|Lament utrapionej matki Korony Polskiej (wyd. Turowski 1859)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Starowolski|Szymon Starowolski]] |style="text-align:right"|22 | |2026-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Stefczyk - O spółkach oszczędności i pożyczek.pdf|O spółkach oszczędności i pożyczek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Stefczyk|Franciszek Stefczyk]] |style="text-align:right"|136 | |2023-07-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|244 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Stefczyk - Rolnicze spółki magazynowe.pdf|Franciszek Stefczyk - Rolnicze spółki magazynowe.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Stefczyk|Franciszek Stefczyk]] |style="text-align:right"|56 | |2023-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - Kroniki włoskie.djvu|Kroniki włoskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|228 | |2018-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - Pamiętnik egotysty.djvu|Pamiętnik egotysty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|132 | |2018-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6991.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pustelnia parmeńska|Pustelnia parmeńska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|510 | |2018-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3964.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|880 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - Życie Henryka Brulard.djvu|Życie Henryka Brulard]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|312 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|294 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - O miłości.djvu|O miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|408 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3481.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|747 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Louis Stevenson - Djament radży.djvu|Djament Radży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|158 | |2017-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7247.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Louis Stevenson - Przygody księcia Ottona.djvu|Przygody księcia Ottona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|254 |wyjątkowo starannie wydana publikacja, wymagająca znikomej ilości korekt |2017-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3851.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|463 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Ludwik Stevenson - Porwany za młodu.djvu|Porwany za młodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|352 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6846.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Ludwik Stevenson - Pan dziedzic Ballantrae.djvu|Pan dziedzic Ballantrae]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|424 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3357.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|815 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Louis Stevenson - Człowiek o dwu twarzach.djvu|Człowiek o dwu twarzach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|144 | |2022-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3432.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Robert Louis Stevenson - Skarb z Franchard.pdf|Skarb z Franchard, Olalla, Markheim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|188 | |2022-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3534.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|322 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stevenson Dziwne przygody Dawida Balfour'a.djvu|Dziwne przygody Dawida Balfour'a]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|200 | |2023-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ziemie zachodnie a państwo narodowe.pdf|Ziemie zachodnie a państwo narodowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Stojanowski|Karol Stojanowski]] |style="text-align:right"|9 | |2026-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rasowe zróżnicowanie genitaliów męskich a circumcisio.pdf|Rasowe zróżnicowanie genitaliów męskich a circumcisio]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Stojanowski|Karol Stojanowski]] |style="text-align:right"|34 | |2026-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- |[[Indeks:PL Harriet Beecher Stowe - Biali i czarni - t. 1.pdf|Biali i czarni - t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Harriet Beecher Stowe|Harriet Beecher Stowe]] |style="text-align:right"|258 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|765 |- |[[Indeks:PL Harriet Beecher Stowe - Biali i czarni - t. 2.pdf|Biali i czarni - t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Harriet Beecher Stowe|Harriet Beecher Stowe]] |style="text-align:right"|284 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|846 |- |[[Indeks:PL Harriet Beecher Stowe - Biali i czarni - t. 3.pdf|Biali i czarni - t. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Harriet Beecher Stowe|Harriet Beecher Stowe]] |style="text-align:right"|248 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|726 |- |[[Indeks:Ogrody północne, I.djvu|Ogrody północne, Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Strumiłło|Józef Strumiłło]] |style="text-align:right"|424 | |2017-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">718.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1136 |- |[[Indeks:Ogrody północne, II.djvu|Ogrody północne, Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Strumiłło|Józef Strumiłło]] |style="text-align:right"|388 | |2017-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">514.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1070 |- |[[Indeks:Ogrody północne, III.djvu|Ogrody północne, Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Strumiłło|Józef Strumiłło]] |style="text-align:right"|420 | |2017-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">285.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1192 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nowy Sącz jego dzieje i pamiątki dziejowe (Jan Sygański)|Nowy Sącz jego dzieje i pamiątki dziejowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|124 | |2015-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4224.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Z życia domowego szlachty sandeckiej.djvu|Z życia domowego szlachty sandeckiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|186 | |2015-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6930.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|163 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu|Historya Nowego Sącza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|865 | |2015-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Historya Nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusowego.djvu|Historya Nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusowego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|146 | |2018-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|280 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Analekta sandeckie.djvu|Analekta sandeckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|120 | |2018-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6837.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Szarecki - Czapka topielca.pdf|Czapka topielca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Szarecki|Jerzy Szarecki]] |style="text-align:right"|212 | |2017-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">7356.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Szarecki - Groźny kapitan.pdf|Groźny kapitan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Szarecki|Jerzy Szarecki]] |style="text-align:right"|166 | |2023-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6755.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Szenwald - Scena przy strumieniu.djvu|Scena przy strumieniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Szenwald|Lucjan Szenwald]] |style="text-align:right"|95 | |2016-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6849.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Szenwald - Utwory poetyckie.djvu|Utwory poetyckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Szenwald|Lucjan Szenwald]] |style="text-align:right"|258 | |2017-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4534.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|364 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Poezye.djvu|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|462 | |2021-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">29.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1337 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata tłómaczone.djvu|Dramata tłómaczone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Ajschylos; Arystofanes; William Shakespeare; Pedro Calderón de la Barca; [[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] (tłum.)}} |style="text-align:right"|608 | |2021-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">17.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1710 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata T.1.djvu|Dramata T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|544 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1560 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata T.2.djvu|Dramata T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|524 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1491 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata T.3.djvu|Dramata T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|418 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1179 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Powieści prozą.djvu|Powieści prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|598 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">23.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1730 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Literatura i krytyka.djvu|Literatura i krytyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|588 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">42.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1652 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Spółdziałanie (kooperatyzm).pdf|Spółdziałanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|130 | |2023-12-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Zasady ruchu współdzielczego.pdf|Zasady ruchu współdzielczego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|168 | |2025-02-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Co to jest współdzielczość.pdf|Co to jest współdzielczość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|60 | |2025-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3600.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|96 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Czego może dokonać spółdzielczość.pdf|Czego może dokonać spółdzielczość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|68 | |2025-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Świderska - Dorcia.pdf|Dorcia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Świderska|Maria Świderska]] |style="text-align:right"|124 | |2025-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6727.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|107 |- |[[Indeks:Maria Świderska - Opowiadania historyczne dla młodzieży.pdf|Opowiadania historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Świderska|Maria Świderska]] |style="text-align:right"|176 | |2026-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|528 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma VII (Aleksander Świętochowski)|Pisma VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|314 | |2010-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|307 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Świętochowski - O prawach człowieka i obywatela. O prawach mniejszości.djvu|O prawach człowieka i obywatela. O prawach mniejszości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|87 | |2015-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3843.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Świętochowski - O prześladowaniu djabła w Polsce - Przegląd Tygodniowy 1877 nr 2-5.pdf|O prześladowaniu djabła w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|29 | |2026-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|58 |- |[[Indeks:PL Świętochowski - O powstawaniu praw moralnych 1877.pdf|O powstawaniu praw moralnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|264 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">65.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tacyt - Germania.pdf|Germania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Tacyt|Tacyt]] |style="text-align:right"|88 | |2021-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tacyt Kossowicz Agrykola.pdf|Agrykola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Tacyt|Tacyt]] |style="text-align:right"|64 | |2021-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3575.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|106 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Tarnowski-O Rusi i Rusinach.pdf|O Rusi i Rusinach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Tarnowski|Stanisław Tarnowski]] |style="text-align:right"|72 | |2015-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3816.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4go Lipca 1890 roku.pdf|Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4go Lipca 1890 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Stanisław Tarnowski|Stanisław Tarnowski]] |style="text-align:right"|65 | |2015-08-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Tarnowski - Chopin i Grottger.djvu|Chopin i Grottger]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Tarnowski|Stanisław Tarnowski]] |style="text-align:right"|122 | |2015-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3883.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tegner - Frytjof.djvu|Frytjof]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Esaias Tegnér|Esaias Tegnér]] |style="text-align:right"|194 | |2020-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3351.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|361 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tegner - Ulotne poezye.djvu|Ulotne poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Esaias Tegnér|Esaias Tegnér]] |style="text-align:right"|100 | |2020-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4591.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|159 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Augustyn Thierry - Spiskowcy.djvu|Spiskowcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gilbert Augustin Thierry|Gilbert Augustin Thierry]] |style="text-align:right"|214 | |2019-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3430.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Thierry - Za Drugiego Cesarstwa.djvu|Za Drugiego Cesarstwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gilbert Augustin Thierry|Gilbert Augustin Thierry]] |style="text-align:right"|134 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|249 |- |[[Indeks:T. Hodi - Pan Ślepy-Paweł.pdf|Pan Ślepy-Paweł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tokarzewicz|Józef Tokarzewicz]] |style="text-align:right"|310 |OCR |2016-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">112.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|875 |- |[[Indeks:Józef Tokarzewicz - W dniach wojny i głodu.djvu|W dniach wojny i głodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tokarzewicz|Józef Tokarzewicz]] |style="text-align:right"|162 |OCR |2016-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">227.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|472 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lew Tołstoj - Chodźcie w światłości.djvu|Chodźcie w światłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|109 | |2018-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4604.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lew Tołstoj - Djabeł.djvu|Djabeł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|124 | |2018-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3783.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lew Tołstoj - Wiatronogi.djvu|Wiatronogi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|80 | |2018-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3970.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tołstoj - Zmartwychwstanie.djvu|Zmartwychwstanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|555 | |2018-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1069 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Karenina (1898)|Anna Karenina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|1164 | |2019-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1105 |- |[[Indeks:Mickiewicz i Puszkin|Mickiewicz i Puszkin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tretiak|Józef Tretiak]] |style="text-align:right"|341 |OCR |2013-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">352.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|958 |- |[[Indeks:Kto jest Mickiewicz|Kto jest Mickiewicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tretiak|Józef Tretiak]] |style="text-align:right"|168 |OCR |2013-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">304.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|477 |- |[[Indeks:Józef Tretiak - Bohdan Zaleski.djvu|Bohdan Zaleski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tretiak|Józef Tretiak]] |style="text-align:right"|528 |OCR |2017-04-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">83.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hygiena polska (Teodor Tripplin)|Hygiena polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Tripplin|Teodor Tripplin]] |style="text-align:right"|608 |Brak skanów ilustracji |2011-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6973.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tripplin - Podróż po księżycu, odbyta przez Serafina Bolińskiego.pdf|Podróż po księżycu, odbyta przez Serafina Bolińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Tripplin|Teodor Tripplin]] |style="text-align:right"|240 | |2020-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|226 |- |[[Indeks:PL Tripplin - Kalotechnika.pdf|Kalotechnika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Tripplin|Teodor Tripplin]] |style="text-align:right"|218 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|615 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czary i czarty polskie oraz wypisy czarnoksięskie.pdf|Czary i czarty polskie / Wypisy czarnoksięskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Tuwim|Julian Tuwim]] |style="text-align:right"|232 | |2024-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3901.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|397 |- |[[Indeks:Misja jedzie... Revue polityczne w 3-ch aktach.pdf|Misja jedzie... Revue polityczne w 3-ch aktach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Tuwim|Julian Tuwim]] (Tadeusz Ślaz), [[Autor:Andrzej Włast|Andrzej Włast]], [[Autor:Jerzy Boczkowski|Jerzy Boczkowski]] |style="text-align:right"|76 | |2024-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">410.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|187 |- |[[Indeks:PL Twardowski Samuel - Poezye (wyd. Turowski, 1861).pdf|Poezye (wyd. Turowski, 1861)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Twardowski|Samuel Twardowski]] |style="text-align:right"|366 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">55.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1074 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Twardowski Samuel - Satyr na twarz Rzeczypospolitey w roku 1640.pdf|Satyr na twarz Rzeczypospolitey w roku 1640]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Twardowski|Samuel Twardowski]] |style="text-align:right"|56 | |2026-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Umiński - Wygnańcy.djvu|Wygnańcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Umiński|Władysław Umiński]] |style="text-align:right"|300 | |2025-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|575 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Umiński - Młody jeniec indyjski.pdf|Młody jeniec indyjski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Umiński|Władysław Umiński]] |style="text-align:right"|179 | |2025-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3526.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|336 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Miguel de Unamuno - Po prostu człowiek.djvu|Po prostu człowiek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Unamuno|Miguel de Unamuno]] |style="text-align:right"|208 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3542.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Unamuno - Mgła.djvu|Mgła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Unamuno|Miguel de Unamuno]] |style="text-align:right"|224 | |2018-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3500.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lope de Vega - Don Felix de Mendoza.djvu|Don Felix de Mendoza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Lope de Vega|Lope de Vega]] |style="text-align:right"|104 | |2021-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|188 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lope de Vega - Komedye wybrane.djvu|Komedye wybrane]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Lope de Vega|Lope de Vega]] |style="text-align:right"|264 | |2021-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo I.djvu|Prawda starowieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|592 | |2018-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">7041.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo II Księga I.djvu|Zwada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|622 | |2018-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo II Księga II.djvu|Listy z nieba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|590 | |2018-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6748.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|559 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo III.djvu|Barwinkowy wianek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|582 | |2018-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6737.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|552 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Wachholz - O morderstwie z lubieżności.djvu|O morderstwie z lubieżności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wachholz|Leon Wachholz]] |style="text-align:right"|35 | |2023-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Wachholz - Z historyi trucizn i otruć.djvu|Z historyi trucizn i otruć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wachholz|Leon Wachholz]] |style="text-align:right"|44 | |2023-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">7096.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|27 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Wachholz - Sacher Masoch i masochizm.djvu|Sacher Masoch i masochizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wachholz|Leon Wachholz]] |style="text-align:right"|52 | |2024-03-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6825.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|40 |- |[[Indeks:PL Wallace - Biały zamek.djvu|Biały zamek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Lewis Wallace|Lewis Wallace]] |style="text-align:right"|170 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">125.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|474 |- |[[Indeks:PL Wallace - Książę indyjski.djvu|Książę indyjski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Lewis Wallace|Lewis Wallace]] |style="text-align:right"|170 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">125.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|471 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lewis Wallace - Ben-Hur.djvu|Ben-Hur]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Lewis Wallace|Lewis Wallace]] |style="text-align:right"|512 | |2016-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6778.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wassermann Jakób - Ewa.djvu|Ewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|378 | |2013-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3875.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|678 |- |[[Indeks:Jakob Wassermann - Dziecię Europy.djvu|Dziecię Europy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:51%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|340 | |2019-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">2115.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|790 |- |[[Indeks:Jakób Wassermann - Rut.djvu|Rut]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|316 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|942 |- |[[Indeks:Jakob Wassermann - Golgota życia.djvu|Golgota życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|228 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|666 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waszynski Dzierżawa i najem u społeczeństw starożytnych.pdf|Dzierżawa i najem u społeczeństw starożytnych. Cz. 1, Wschód]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|42 | |2020-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waszyński Sady Laokrytow.pdf|Sądy Laokrytów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq2" style="width:47%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|36 | |2021-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1388.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waszynski Laokryci.pdf|Laokryci i τὸ κοινὸν δι(καστήριον) czyli „sędziowie ludu“ i „wspólny sąd“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|36 | |2021-10-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|64 |- |[[Indeks:PL Waszyński Adam Mickiewicz.pdf|Adam Mickiewicz: jego historjozoficzne i społeczne poglądy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:51%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|106 | |2021-10-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">1700.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|249 |- |[[Indeks:Nauka o rzeczach (Weryho)|Nauka o rzeczach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Weryho|Maria Weryho]] |style="text-align:right"|318 |OCR |2015-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">126.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|939 |- |[[Indeks:Gimnastyka (Weryho)|Gimnastyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Weryho|Maria Weryho]] |style="text-align:right"|110 |OCR |2015-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">618.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|273 |- |[[Indeks:PL Maria Weryho - Gry i zabawy towarzyskie w pokoju oraz na wolnem powietrzu.pdf|Gry i zabawy towarzyskie w pokoju oraz na wolnem powietrzu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:62%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Weryho|Maria Weryho]] |style="text-align:right"|186 |OCR |2024-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1245.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|457 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiland - Libussa.djvu|Libussa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Christoph Martin Wieland|Christoph Martin Wieland]] |style="text-align:right"|75 | |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4141.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|116 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wieland - Wędzidło z muła.djvu|Wędzidło z muła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Christoph Martin Wieland|Christoph Martin Wieland]] |style="text-align:right"|56 |OCR |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|84 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Nowelle.djvu|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|181 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|334 |- |[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Dolar i spółka.djvu|Dolar i spółka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|290 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">153.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|836 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Jak to Prusacy nagrodzili za służbę Ślązaka.pdf|Jak to Prusacy nagrodzili za służbę Ślązaka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|16 | |2025-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Stach Wichura.pdf|Stach Wichura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|326 | |2025-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6742.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|302 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Ziemia w malignie.djvu|Ziemia w malignie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:28%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|284 | |2016-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">7650.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|191 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Lepsze czasy.djvu|Lepsze czasy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|200 | |2017-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3680.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|328 |- |[[Indeks:Bruno Winawer - Promienie FF.djvu|Promienie FF]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|164 | |2024-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|471 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Boczna antena.djvu|Boczna antena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|218 | |2025-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Literaturę trzeba przewietrzyć.pdf|Literaturę trzeba przewietrzyć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|172 | |2025-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3681.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|290 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Boczna antena, seria 2.pdf|Boczna antena, seria 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|188 | |2025-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3542.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|339 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Tempo!.pdf|Tempo!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|100 | |2025-09-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6737.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Ząb czasu.pdf|Ząb czasu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|100 | |2025-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|94 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Autorowie greccy.pdf ‎|Autorowie greccy odnalezieni po 1891 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|20 | |2023-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Studya nad Homerem.pdf|Studya nad Homerem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|98 | |2023-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3445.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Nowe odkrycia.pdf|Nowe odkrycia w dziedzinie muzyki greckiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq2" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:36%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|36 | |2023-06-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3623.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Lekarz Mikołaj.pdf|Lekarz Mikołaj z Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|50 | |2023-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3571.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|81 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Sofoklesa Antygona a Shelleya Rodzina Cencich.pdf|Sofoklesa »Antygona« a Shelleya »Rodzina Cencich«]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|30 | |2023-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3859.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wolski Włodzimierz - Poezye T. 1 (1859).pdf|Poezye, t. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Wolski|Włodzimierz Wolski]] |style="text-align:right"|192 | |2024-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|169 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wolski Włodzimierz - Poezye T. 2 (1859).pdf|Poezye, t. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Wolski|Włodzimierz Wolski]] |style="text-align:right"|232 | |2024-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6964.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wójcicki - Klechdy.djvu|Klechdy, starożytne podania i powieści ludowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Władysław Wóycicki|Kazimierz Władysław Wóycicki]] |style="text-align:right"|304 |wyd. ilustr. 1876 |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">5029.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Władysław Wójcicki - Klechdy starożytne podania i powieści ludowe.pdf|Klechdy starożytne podania i powieści ludowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Władysław Wóycicki|Kazimierz Władysław Wóycicki]] |style="text-align:right"|212 |wyd. ilustr. 1922 |2021-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4054.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|346 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi (Wyspiański)|Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:28%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|254 | |2014-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7663.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|164 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Akropolis.djvu|Akropolis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|208 | |2019-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6942.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Legenda.djvu|Legenda II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|141 | |2019-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3918.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Wyzwolenie.djvu|Wyzwolenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|202 | |2019-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6719.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|186 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Śpiewałem wielkość.djvu|Śpiewałem wielkość ojczystego kraju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|186 | |2019-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">7023.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|125 |- |[[Indeks:Humoreski (Zagórski)|Humoreski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:72%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Zagórski|Włodzimierz Zagórski]] |style="text-align:right"|187 |OCR |2013-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1927.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z teki Chochlika (O zmierzchu i świcie)|Z teki Chochlika. O zmierzchu i świcie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Zagórski|Włodzimierz Zagórski]] |style="text-align:right"|206 | |2013-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">5739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|262 |- |[[Indeks:Włodzimierz Zagórski - Poezye. Z teki Chochlika. Nowa serya.djvu|Poezye. Z teki Chochlika. Nowa serya]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Zagórski|Włodzimierz Zagórski]] |style="text-align:right"|208 | |2023-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">324.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|566 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Załęski - Jezuici w Polsce w skróceniu 5 tomów w jednym.djvu|Jezuici w Polsce 5 tomów w jednym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|404 | |2021-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|769 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Załęski - Jezuici w Polsce T. 1|Jezuici w Polsce T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|851 | |2022-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1648 |- |[[Indeks:Stanisław Załęski - Jezuici w Polsce T. 2.djvu|Jezuici w Polsce T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|793 | |2023-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">306.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2248 |- |[[Indeks:Stanisław Załęski - O masonii w Polsce.djvu|O masonii w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|538 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">12.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1597 |- |[[Indeks:Szkice literackie (Zdziechowski)|Szkice literackie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Zdziechowski|Marian Zdziechowski]] |style="text-align:right"|357 |OCR |2013-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marian Zdziechowski - Pestis perniciosissima.djvu|Pestis perniciosissima]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Zdziechowski|Marian Zdziechowski]] |style="text-align:right"|106 | |2016-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3980.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|186 |- |[[Indeks:Emil Zegadłowicz - Głaz graniczny.djvu|Głaz graniczny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|98 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1241.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|247 |- |[[Indeks:Emil Zegadłowicz - Gody pasterskie w beskidzie.djvu|Gody pasterskie w beskidzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|104 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">388.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|297 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Motory (Zegadłowicz)|Motory]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|855 | |2013-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6996.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|692 |- |[[Indeks:Emil Zegadłowicz - Z pod młyńskich kamieni.djvu|Z pod młyńskich kamieni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|346 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1988.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|810 |- |[[Indeks:PL Juljusz Zeyer - Oczy królewicza.djvu|Oczy królewicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:45%"></td><td class="pqn" style="width:52%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|214 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">170.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Juliusz Zeyer - Jego i jej świat.djvu|Jego i jej świat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|162 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3522.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Juliusz Zeyer - Na pograniczu obcych światów.djvu|Na pograniczu obcych światów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|280 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|529 |- |[[Indeks:PL Juliusz Zeyer - Raduz i Mahulena.djvu|Raduz i Mahulena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|138 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">345.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Gustaw - Manuela. Opowiadanie starego weterana z kampanii napoleońskiej w Hiszpanii|Manuela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Zieliński|Gustaw Zieliński]] |style="text-align:right"|200 | |2019-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|361 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Gustaw - Poezye, tom I.pdf|Poezye Gustawa Zielińskiego Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Zieliński|Gustaw Zieliński]] |style="text-align:right"|370 | |2019-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6057.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Gustaw - Poezye, tom II.pdf|Poezye Gustawa Zielińskiego Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Zieliński|Gustaw Zieliński]] |style="text-align:right"|416 | |2019-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3593.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|738 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Grecja niepodległa.pdf|Grecja niepodległa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Zieliński|Tadeusz Zieliński]] |style="text-align:right"|420 | |2021-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3686.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|733 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Rzeczpospolita Rzymska.pdf|Rzeczpospolita Rzymska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Zieliński|Tadeusz Zieliński]] |style="text-align:right"|552 | |2023-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1009 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Roman Zmorski - Podania i baśni ludu w Mazowszu z dodatkiem kilku szlązkich i wielkopolskich.pdf|Podania i baśni ludu w Mazowszu z dodatkiem kilku szlązkich i wielkopolskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Zmorski|Roman Zmorski]] |style="text-align:right"|228 | |2023-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|430 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Roman Zmorski - Wieża siedmiu wodzów pieśń z podania.pdf|Wieża siedmiu wodzów pieśń z podania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Zmorski|Roman Zmorski]] |style="text-align:right"|36 | |2024-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|61 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stefan Żeromski - Projekt Akademii Literatury Polskiej.djvu|Projekt Akademii Literatury Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|68 | |2014-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4623.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zamieć (Żeromski)|Walka z szatanem II. Zamieć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq1" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|282 | |2014-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">5153.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|394 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charitas (Żeromski)|Walka z szatanem III. Charitas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|424 | |2014-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|818 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Żeromski - Sułkowski.djvu|Sułkowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|268 | |2017-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4550.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narcyza Żmichowska - Biała róża.pdf|Biała róża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Narcyza Żmichowska|Narcyza Żmichowska]] |style="text-align:right"|238 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|450 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narcyza Żmichowska - Czy to powieść.pdf|Czy to powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Narcyza Żmichowska|Narcyza Żmichowska]] |style="text-align:right"|332 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3364.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|635 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narcyza Żmichowska - Prządki.pdf|Prządki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Narcyza Żmichowska|Narcyza Żmichowska]] |style="text-align:right"|62 | |2023-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6866.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zmigryder Sertorius a Pompeius na tle paktow z Mithradatesem.djvu|Sertorius a Pompeius na tle paktów z Mithradatesem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:35%"></td><td class="pq2" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:23%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|40 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4444.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Żmigryder-Konopka - Istota prawna relegacji obywatela rzymskiego.djvu|Istota prawna relegacji obywatela rzymskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|36 | |2021-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zmigryder-Konopka - Wystąpienie władzy rzymskiej przeciwko bachanaljom italskim.djvu|Wystąpienie władzy rzymskiej przeciwko bachanaljom italskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|58 | |2021-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Żmigryder-Konopka - Kampański urząd t. zw. meddices.djvu|Kampański urząd t. zw. meddices]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:28%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|18 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zwycięzca (Jerzy Żuławski)|Zwycięzca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|346 | |2011-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6839.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|311 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Żuławski - Ijola.djvu|Ijola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|224 | |2016-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7294.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|181 |- |[[Indeks:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Powrót]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|300 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">844.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|813 |- |[[Indeks:Jerzy Żuławski - Profesor Butrym.pdf|Profesor Butrym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|280 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|804 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Żuławski - Opowiadania prozą.pdf|Opowiadania prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|242 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|442 |- |[[Indeks:Jerzy Żuławski - Wawel.pdf|Wawel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:18%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jerzy Żuławski; Józef Nekanda-Trepka}} |style="text-align:right"|62 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|153 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Żyznowski - Z podglebia.djvu|Z podglebia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Żyznowski|Jan Żyznowski]] |style="text-align:right"|244 | |2015-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6805.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Żyznowski - Krwawy strzęp.djvu|Krwawy strzęp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Żyznowski|Jan Żyznowski]] |style="text-align:right"|142 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|273 |- style="background-color:#90ff90" |[[Indeks:„Wymysöjer śtytła” – miasteczko Wilamowice oraz jego osobliwości zawarte w zbiorze piosenek wilamowskich Józefa Gary|„Wymysöjer śtytła” – miasteczko Wilamowice oraz jego osobliwości zawarte w zbiorze piosenek wilamowskich Józefa Gary]] |[[Autor:Józef Gara|Józef Gara]] |style="text-align:right"|62 |polska część projektu ukończona |2013-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">10000.</span>[[Plik:100%.svg|100% Przepisany i uwierzytelniony]] |style="text-align:right"|0 |- |[[Indeks:Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć|Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Kopernik|Mikołaj Kopernik]] |style="text-align:right"|746 | |2011-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">862.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2012 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozkład jazdy pociągów 1919|Rozkład jazdy pociągów osobowych i mieszanych od dnia 15 Maja 1919r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:PKP|PKP]] |style="text-align:right"|35 |brak 4 stron |2012-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3904.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Praktyczna Kucharka|Praktyczna Kucharka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Chocieszyński|Franciszek Chocieszyński]] |style="text-align:right"|122 |brak 2 stron |2013-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">5498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- |[[Indeks:Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816).pdf|Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|401 |brak 1 strony |2012-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">2039.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|929 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Księżna de Langeais.djvu|Księżna de Langeais]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|156 | |2020-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6734.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|144 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Chłopi (Balzac)|Chłopi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|516 | |2021-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|970 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Blaski i nędze życia kurtyzany.djvu|Blaski i nędze życia kurtyzany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|304 | |2021-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">7686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|202 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Córka Ewy; Sekrety księżnej de Cadignan.djvu|Córka Ewy; Sekrety księżnej de Cadignan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|298 | |2021-10-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6713.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|280 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Dziewczyna o złotych oczach; Proboszcz z Tours.djvu|Dziewczyna o złotych oczach; Proboszcz z Tours]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|169 | |2021-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3600.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Fałszywa kochanka; Podwójna rodzina.djvu|Fałszywa kochanka; Podwójna rodzina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|188 | |2021-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|340 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Ferragus.djvu|Ferragus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|220 | |2021-11-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3531.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Honoryna; Studjum kobiety; Pani Firmiani; Zlecenie.djvu|Honoryna; Studjum kobiety; Pani Firmiani; Zlecenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|198 | |2021-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3621.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|354 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fizjologja małżeństwa (Balzac)|Fizjologja małżeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|404 | |2021-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6754.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kawalerskie gospodarstwo.pdf|Kawalerskie gospodarstwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|300 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kobieta porzucona; Gobseck; Bank Nucingena.djvu|Kobieta porzucona; Gobseck; Bank Nucingena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|264 | |2021-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6760.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|241 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kobieta trzydziestoletnia.djvu|Kobieta trzydziestoletnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|196 | |2021-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kontrakt ślubny; Pułkownik Chabert.djvu|Kontrakt ślubny; Pułkownik Chabert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|220 | |2021-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|405 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Król Cyganerji; Znakomity Gaudissart; Bezwiedni aktorzy.djvu|Król Cyganerji; Znakomity Gaudissart; Bezwiedni aktorzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|234 | |2022-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6788.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kuzyn Pons.djvu|Kuzyn Pons]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|312 | |2022-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7139.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuzynka Bietka (Balzac)|Kuzynka Bietka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|596 | |2022-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6841.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Lekarz wiejski.djvu|Lekarz wiejski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|254 | |2022-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3360.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Ojciec Goriot.djvu|Ojciec Goriot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|280 | |2022-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7924.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Gabinet starożytności.djvu|Gabinet starożytności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|216 | |2022-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3350.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|397 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Muza z Zaścianka.djvu|Muza z Zaścianka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|192 | |2022-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6739.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Podróż do Polski.djvu|Podróż do Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|124 | |2022-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3549.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|209 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Pierwsze kroki; Msza Ateusza.djvu|Pierwsze kroki; Msza Ateusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|258 | |2022-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3360.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|494 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kuratela i inne opowiadania.djvu|Kuratela i inne opowiadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|235 | |2022-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3671.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H Balzac Eugenia Grandet.djvu|Eugenia Grandet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|374 | |2022-04-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|348 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Marany.djvu|Marany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|102 | |2022-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Szuanie czyli Bretania w roku 1799.djvu|Szuanie czyli Bretania w roku 1799]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|293 | |2022-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|279 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Szkarłatna róża.djvu|Szkarłatna Róża Raju Boskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|108 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4422.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|169 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Sosenka z wydm.djvu|Sosenka z wydm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:34%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|438 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Pielgrzymi.djvu|Pielgrzymi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|206 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|393 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Niezwalczone sztandary.djvu|Niezwalczone sztandary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|388 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3377.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|747 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Krwawa chmura.djvu|Krwawa chmura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|220 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6825.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|200 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Na polskiej fali.djvu|Na polskiej fali]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|248 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|466 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Lintang.djvu|Lintang]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|264 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|506 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Czerwona rakieta.djvu|Czerwona rakieta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|284 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|555 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Czarci.djvu|Czarci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|208 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|384 |- |[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Biały lew.djvu|Biały lew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|270 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">2929.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Ana Ta.djvu|Ana Ta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|232 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3410.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|427 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Szkatułka z czerwonej laki.djvu|Szkatułka z czerwonej laki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|154 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3378.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|296 |- |[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Syn Dniepru.djvu|Syn Dniepru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|248 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">322.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|691 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Timurlenk.djvu|Timurlenk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|68 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Śliczna Gabrysia.djvu|Śliczna Gabrysia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|258 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3386.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|498 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Romans Marty.djvu|Romans Marty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|416 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Przygody Komendanta Wilczka.djvu|Przygody Komendanta Wilczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|206 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Po tęczowej obręczy.djvu|Po tęczowej obręczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|290 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|564 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Pałac połamanych lalek.djvu|Pałac połamanych lalek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|348 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|667 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Osaczona i inne nowele.djvu|Osaczona i inne nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|230 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|385 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - O małem miasteczku.djvu|O małem miasteczku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|80 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|144 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Wygrana partja.djvu|Wygrana partja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|122 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|226 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - W płomieniach.djvu|W płomieniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|144 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Wieś mojej matki.djvu|Wieś mojej matki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|210 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3494.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Wieś czternastej mili.djvu|Wieś czternastej mili]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|200 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Widzenie Wokandy.djvu|Widzenie Wokandy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|236 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|222 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Bajazet-Błyskawica.pdf|Bajazet-Błyskawica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3440.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leo Belmont-Rymy i rytmy t.1.pdf|Rymy i rytmy T. 1. Utwory oryginalne część 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|476 | |2019-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3724.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|834 |- |[[Indeks:PL Leo Belmont-Rymy i rytmy t.2.pdf|Rymy i rytmy T. 2. Utwory oryginalne część 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|350 | |2019-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">29.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1017 |- |[[Indeks:PL Leo Belmont-Rymy i rytmy t.3.pdf|Rymy i rytmy T. 3. Przekłady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|324 | |2019-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">520.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|893 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - Czego nie wiecie o waszych mężach.djvu|Czego nie wiecie o waszych mężach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:33%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|60 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5939.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - A gdy zawieszono „Wolne Słowo”.djvu|A gdy zawieszono „Wolne Słowo”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|84 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3785.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|110 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Oddajcie nam Barabasza!.djvu|Oddajcie nam Barabasza!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|48 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Kwestia żydowska.djvu|Kwestia żydowska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:62%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|74 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">1282.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|170 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Powrót umarłych.djvu|Powrót umarłych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|236 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|693 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Kapłanka miłości.djvu|Kapłanka miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|360 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1059 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - Złotowłosa czarownica z Glarus.djvu|Złotowłosa czarownica z Glarus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|300 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|557 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Niepotrzebny człowiek.djvu|Niepotrzebny człowiek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|228 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Pomiędzy sądem i sumieniem.djvu|Pomiędzy sądem i sumieniem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|202 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|570 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Zmora życia.djvu|Zmora życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|62 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">320.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|151 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Pod gilotyną.djvu|Pod gilotyną]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|222 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">62.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|632 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Sprawa przy drzwiach zamkniętych.pdf|Sprawa przy drzwiach zamkniętych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|286 | |2020-01-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">294.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|792 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - Jak nauczyć się esperanta.pdf|Jak nauczyć się Esperanta?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:30%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|20 | |2020-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6481.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|19 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -80- Jednooki.pdf|Buffalo Bill. Nr 80. Jednooki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -78- Czerwonoskóra władczyni.pdf‎|Buffalo Bill. Nr 78. Czerwonoskóra władczyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -81- Człowiek z blizną.djvu|Buffalo Bill. Nr 81. Człowiek z blizną]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2020-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">1777.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|37 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -57- Olbrzym z opuszczonej kopalni.pdf|Buffalo Bill. Nr 57. Olbrzym z opuszczonej kopalni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -79- Córka wodza.pdf|Buffalo Bill. Nr 79. Córka wodza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3777.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -60- Czaszka Wielkiego Narbony.pdf|Buffalo Bill. Nr 60. Czaszka Wielkiego Narbony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -33- Góra Szaleńców.pdf|Buffalo Bill. Nr 33. Góra Szaleńców]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -19- Na ścieżce wojennej Apaczów.pdf|Buffalo Bill. Nr 19. Na ścieżce wojennej Apaczów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -13- Zdobywcy Zachodu.pdf|Buffalo Bill. Nr 13. Zdobywcy Zachodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -59- Biały renegat.pdf|Buffalo Bill. Nr 59. Biały renegat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -14- W krainie Czarnych Stóp.djvu|Buffalo Bill. Nr 14. W krainie Czarnych Stóp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2025-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -58- Skarb z czarciej otchłani.pdf|Buffalo Bill. Nr 58. Skarb z czarciej otchłani]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-09-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -56- Legenda meksykańska.pdf|Buffalo Bill. Nr 56. Legenda meksykańska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-09-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -40- Szatany z palarni opium.pdf|Buffalo Bill. Nr 40. Szatany z palarni opium]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -77- Tajemnica wodza Sjuksów.pdf|Buffalo Bill. Nr 77. Tajemnica wodza Sjuksów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -76- Przeklęte ziemie.pdf|Buffalo Bill. Nr 76. Przeklęte ziemie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -16- Upiór prerii.pdf|Buffalo Bill. Nr 16. Upiór prerii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -46- Magiczny skalp.pdf|Buffalo Bill. Nr 46. Magiczny skalp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -15- Biały wódz.pdf|Buffalo Bill. Nr 15. Biały wódz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -17- Diabeł z nad Rio Grande.pdf|Buffalo Bill. Nr 17. Diabeł z nad Rio Grande]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -18- Klub Ślepych Graczy.pdf|Buffalo Bill. Nr 18. Klub Ślepych Graczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -20- Płonąca preria.pdf|Buffalo Bill. Nr 20. Płonąca preria]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -03- Pościg na lodzie.pdf|Buffalo Bill. Nr 3. Pościg na lodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -37- Przeklęte złoto.pdf|Buffalo Bill. Nr 37. Przeklęte złoto]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -38- Na szlaku wodzów.pdf|Buffalo Bill. Nr 38. Na szlaku wodzów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -21- Miasto w dżungli.pdf|Buffalo Bill. Nr 21. Miasto w dżungli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -04- Tajny związek.pdf|Buffalo Bill. Nr 4. Tajny związek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -39- Bogini z Świętej Góry.pdf|Buffalo Bill. Nr 39. Bogini z Świętej Góry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -72- Czarna Maska.pdf|Buffalo Bill. Nr 72. Czarna Maska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -36- Zaginione jezioro.pdf|Buffalo Bill. Nr 36. Zaginione jezioro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -35- Tajemnica Białego Kruka.pdf|Buffalo Bill. Nr 35. Tajemnica Białego Kruka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -12- Tajemniczy Meksykanin.pdf|Buffalo Bill. Nr 12. Tajemniczy Meksykanin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -05- Fort na granicy.pdf|Buffalo Bill. Nr 5. Fort na granicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -10- Władczyni Krateru.pdf|Buffalo Bill. Nr 10. Władczyni Krateru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -11- Strzelcy z gór czyli Krwawy szlak.pdf|Buffalo Bill. Nr 11. Strzelcy z gór czyli Krwawy szlak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -06- Tajemniczy wąwóz.djvu|Buffalo Bill. Nr 6. Tajemniczy wąwóz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2026-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -07- Mściciele z Arizony.pdf|Buffalo Bill. Nr 7. Mściciele z Arizony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- |[[Indeks:PL Buffalo Bill -08- Potwór z Przeklętego Jeziora.pdf|Buffalo Bill. Nr 8. Potwór z Przeklętego Jeziora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq0" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|48 |- |[[Indeks:PL Buffalo Bill -09- Niesamowita oberża.pdf|Buffalo Bill. Nr 9. Niesamowita oberża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">1875.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przygody Tartarina w Alpach (Alfons Daudet)|Przygody Tartarina w Alpach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|214 | |2011-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7896.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Safo (Daudet)|Safo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|328 | |2014-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|533 |- |[[Indeks:PL Daudet - Mała parafia.djvu|Mała parafia (tłum. Anonim, wyd. Tygodnik „Romans i powieść“)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|320 | |2018-12-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">114.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|946 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Mała parafia (tłum. Neufeldówna).djvu|Mała parafia (tłum. Neufeldówna)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|356 | |2019-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|676 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Mała parafia (2).pdf|Mała parafia (tłum. Anonim, wyd. Przegląd Tygodniowy)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|458 | |2019-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Spowiedź królowej.djvu|Spowiedź królowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|286 | |2020-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Nowele z czasów oblężenia Paryża.pdf|Nowele z czasów oblężenia Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|192 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4210.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Ewangelistka.djvu|Ewangelistka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|329 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Nieśmiertelny.djvu|Nieśmiertelny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|307 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|307 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Róża i Ninetka.djvu|Róża i Ninetka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|150 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6689.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|145 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Jack.djvu|Jack]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|720 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6760.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|688 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Nabob.djvu|Nabob]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|518 | |2021-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6673.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|503 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Na zgubnej drodze.djvu|Na zgubnej drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|304 | |2021-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|283 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Chudziak.djvu|Chudziak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|158 | |2021-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Skandal małżeński.djvu|Skandal małżeński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|348 | |2025-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3353.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|660 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oliwer Twist|Oliwer Twist]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|846 | |2013-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7073.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|720 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klub Pickwicka (Dickens)|Klub Pickwicka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|721 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1116 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Opowieść o dwóch miastach|Opowieść o dwóch miastach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|335 | |2018-03-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6698.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielkie nadzieje (Dickens)|Wielkie nadzieje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|738 | |2018-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">5742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|880 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Karol Dickens - Maleńka Dorrit.djvu|Maleńka Dorrit]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:58%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|274 | |2018-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">5313.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|374 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dombi i syn (Dickens)|Dombi i syn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|861 | |2021-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3485.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1583 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu|Wspólny przyjaciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|850 | |2023-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3736.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1477 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL K Dickens Gracz czyli zegar ścienny pana Humphrey.djvu|Gracz czyli zegar ścienny pana Humphrey]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|1074 | |2025-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3934.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1767 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -86- W sidłach hypnozy.djvu|Harry Dickson. Nr 86. W sidłach hypnozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2020-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -01- Wyspa grozy.pdf|Harry Dickson. Nr 1. Wyspa grozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:CTP -236- Ze złotej serii przygód Harrego Dicksona - Czarny wampir.pdf|Co tydzień powieść. Nr 236. Ze złotej serii przygód Harrego Dicksona : Czarny wampir]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|28 | |2020-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3859.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -34- Wilkołak.pdf‎|Harry Dickson. Nr 34. Wilkołak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -73- Skarb na dnie morza.pdf‎|Harry Dickson. Nr 73. Skarb na dnie morza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-04-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -77- Tajemnica grobowca.pdf‎|Harry Dickson. Nr 77. Tajemnica grobowca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:43%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|28 | |2020-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -20- Postrach Londynu.pdf‎|Harry Dickson. Nr 20. Postrach Londynu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -23- Zaginione królestwo.pdf‎|Harry Dickson. Nr 23. Zaginione królestwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -19- Miasto piratów.pdf‎|Harry Dickson. Nr 19. Miasto piratów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -13- Dom, w którym straszy.pdf‎|Harry Dickson. Nr 13. Dom, w którym straszy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Dolina trwogi.pdf|Dolina trwogi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|224 | |2019-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">5712.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|274 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Czerwonym szlakiem.pdf‎|Czerwonym szlakiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|162 | |2019-06-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6689.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle, tł. Neufeldówna - Z przygód Sherlocka Holmesa.pdf|Z przygód Sherlocka Holmesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|168 | |2019-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7421.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Tajemnica oblubienicy i inne nowele.pdf‎|Z przygód Sherlocka Holmesa. Tajemnica oblubienicy i inne nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|248 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6855.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|217 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Świat zaginiony T1.pdf|Świat zaginiony T1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|132 | |2019-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7005.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Świat zaginiony T2.pdf|Świat zaginiony T2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|196 | |2019-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6788.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|184 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Świat w letargu.pdf|Świat w letargu : opowieść o nowej przygodzie profesora Challengera, lorda Roxtona, profesora Summerlee i Edwarda Malone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|152 | |2019-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6738.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Spiskowcy.pdf|Spiskowcy : powieść z czasów Napoleona I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|174 |Brak s. 71-72. Zła numeracja stron. |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3352.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - W sieci spisku.pdf|W sieci spisku : powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|218 | |2019-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|409 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Tragedja Koroska.pdf|Tragedja Koroska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|232 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3436.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|447 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Mistrz z Krocksley.pdf‎|Mistrz z Krocksley (zbiór opowiadań)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|176 | |2019-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6726.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|163 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Wspomnienia i przygody T1.pdf|Wspomnienia i przygody : Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|160 | |2020-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6758.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Wspomnienia i przygody T2.pdf|Wspomnienia i przygody : Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|154 | |2020-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6808.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|135 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - Tajemnicze krainy 01.pdf|Tajemnicze krainy: Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|158 | |2025-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|299 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - Tajemnicze krainy 02.pdf|Tajemnicze krainy: Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|150 | |2025-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - We dwoje (1900).pdf|We dwoje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|160 | |2025-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|297 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - Zatrute kręgi (1917).pdf|Zatrute kręgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|176 | |2025-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|328 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dumas - Wojna kobieca|Wojna kobieca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|516 | |2018-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3445.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|989 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Paulina.pdf|Paulina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|138 | |2018-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3643.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|246 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anioł Pitoux|Anioł Pitoux]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|624 | |2018-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6800.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dumas - Dwadzieścia lat później|Dwadzieścia lat później]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|800 | |2018-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3415.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1529 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Pani de Monsoreau|Pani de Monsoreau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|445 | |2018-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|861 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - W pałacu carów.djvu|W pałacu carów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|170 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|321 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kawaler de Maison Rouge.pdf|Kawaler de Maison Rouge]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|346 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|652 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Aleksander Dumas - Czarny tulipan.djvu|Czarny tulipan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|226 | |2018-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4045.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|368 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Wilczyce T1-4.djvu|Wilczyce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|805 | |2019-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1506 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mohikanowie paryscy|Mohikanowie paryscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|2101 | |2019-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|4034 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Pamiętniki D’Antony T1-2.djvu|Pamiętniki D’Antony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|319 | |2019-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3433.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|591 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Benvenuto Cellini T1-3.djvu|Benvenuto Cellini]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|832 | |2019-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1602 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Józef Balsamo.djvu|Józef Balsamo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1896 | |2019-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3471.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|3625 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Naszyjnik Królowej.djvu|Naszyjnik Królowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|675 | |2019-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Karol Szalony.djvu|Karol Szalony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|400 | |2019-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3447.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|747 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Hrabina Charny.djvu|Hrabina Charny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1307 | |2019-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Neron.djvu|Neron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|226 | |2019-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|423 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Karol Śmiały.djvu|Karol Śmiały]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|660 | |2019-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1286 |- |[[Indeks:PL Dumas - Królowa Margo.djvu|Królowa Margo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|464 | |2019-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">132.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1341 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Michał-Anioł i Tycjan Vecelli.djvu|Michał-Anioł i Tycjan Vecelli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|260 | |2019-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Amaury.djvu|Amaury de Leoville]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|516 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|980 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu|Kapitan Paweł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|280 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|262 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Sylwandira.djvu|Sylwandira]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|754 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5925.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|902 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Życie jenerała Tomasza Dumas.djvu|Życie jenerała Tomasza Dumas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|402 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|780 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kawaler de Chanlay.djvu|Kawaler de Chanlay]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|402 | |2019-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|780 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Czarny tulipan (1928).pdf|Czarny tulipan (1928)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|214 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|410 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Stuartowie.djvu|Stuartowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|548 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1052 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kalifornia.djvu|Kalifornia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|184 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|344 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Trzej muszkieterowie (tłum. Sierosławski).djvu‎|Trzej muszkieterowie (tłum. Sierosławski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|880 | |2021-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3622.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1586 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Hiszpania i Afryka.djvu|Hiszpania i Afryka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|632 | |2021-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1222 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Towarzysze Jehudy.djvu|Towarzysze Jehudy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|573 | |2021-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1091 |- |[[Indeks:PL Dumas - Teressa.pdf|Teressa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|174 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">80.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Policzek Szarlotty Korday.pdf|Policzek Szarlott'y Korday]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|168 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Królowa Margot.djvu|Królowa Margot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1244 | |2023-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu|Czterdziestu pięciu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1378 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2586 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Córka rejenta.djvu|Córka rejenta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|782 | |2023-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3320.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1515 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas La San Felice.djvu|La San Felice]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|2326 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|4319 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Nieprawy syn de Mauleon.djvu|Nieprawy syn de Mauleon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1010 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1923 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Pani de Monsoreau.djvu|Pani de Monsoreau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1360 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2550 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Nowe tajemnice Warszawy.djvu|Nowe tajemnice Warszawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|680 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2019 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Gorzałka.djvu|Gorzałka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|810 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2373 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Z zagona i bruku.djvu|Z zagona i bruku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|444 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1323 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Von Molken.pdf|Von Molken]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|172 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3481.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Na pańskim dworze.pdf|Na pańskim dworze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|80 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|136 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Z siół pól i lasów T.1.pdf|Z siół pól i lasów T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|272 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|765 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Z siół pól i lasów T.2.pdf|Z siół pól i lasów T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|229 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|639 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Beldonek.pdf|Beldonek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|120 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|219 |- |[[Indeks:PL A. Dygasiński - Jarmark na Święty Onufry.pdf|Jarmark na Święty Onufry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|72 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">447.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|192 |- |[[Indeks:PL Nowele Adolfa Dygasińskiego T.1.pdf|Nowele Adolfa Dygasińskiego T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|210 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|573 |- |[[Indeks:PL Nowele Adolfa Dygasińskiego T.2.pdf|Nowele Adolfa Dygasińskiego T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|248 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|687 |- |[[Indeks:Samuel Bogumił Linde - Słownik języka polskiego|Słownik języka polskiego T. 1 Cz. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Bogumił Linde|Samuel Bogumił Linde]] |style="text-align:right"|759 | |2009-05-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">479.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2145 |- |[[Indeks:Słownik języka polskiego (Linde, wyd. 2)|Słownik języka polskiego (wyd. 2)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Bogumił Linde|Samuel Bogumił Linde]] |style="text-align:right"|4949 | |2019-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|14517 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom I)|Encyklopedja Kościelna Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq4" style="width:28%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|646 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7590.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|467 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom II)|Encyklopedja Kościelna Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|636 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6735.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|621 |- |[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom III)|Encyklopedja Kościelna Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:45%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|700 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4859.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1078 |- |[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom IV)|Encyklopedja Kościelna Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:84%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|600 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">628.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1684 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom V)|Encyklopedja Kościelna Tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:86% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|688 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1367 |- |[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom VI)|Encyklopedja Kościelna Tom VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:97%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|618 |OCR |2010-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">135.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1823 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom VII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|628 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">91.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1834 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom VIII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom VIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|648 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">220.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1866 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom IX.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom IX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|640 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1875 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom X.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|656 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">46.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1923 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom XI.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom XI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|632 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">37.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1856 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom XII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom XII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|656 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">46.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1920 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom XIII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom XIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|632 | |2011-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">150.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1838 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Słownik etymologiczny języka polskiego (Brückner)|Słownik etymologiczny języka polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:47%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|828 | |2011-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6038.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|971 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zygmunt Gloger-Słownik rzeczy starożytnych.djvu|Słownik rzeczy starożytnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Gloger|Zygmunt Gloger]] |style="text-align:right"|510 | |2014-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6733.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|489 |- |[[Indeks:Aleksander Berka-Słownik kaszubski porównawczy.djvu|Słownik kaszubski porównawczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Biskupski|Aleksander Berka]] |style="text-align:right"|208 | |2014-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1708.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|495 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego - Tom 1.djvu|M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Arct|Michał Arct]] |style="text-align:right"|1066 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4951.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1601 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego - Tom 2.djvu|M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego. Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Arct|Michał Arct]] |style="text-align:right"|910 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3551.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1741 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego - Tom 3.djvu|M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego. Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Arct|Michał Arct]] |style="text-align:right"|702 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3482.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1355 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Goldman - Słownik Dux-Liliput.djvu|Słownik „Dux-Liliput“ angielsko-polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Goldman|Stanisław Goldman]] |style="text-align:right"|564 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3657.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1058 |- |[[Indeks:Samuel - Adalberg - Księga przysłów.djvu|Księga przysłów, przypowieści i wyrażeń przysłowiowych polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Adalberg|Samuel Adalberg]] |style="text-align:right"|865 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1219.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2268 |- |[[Indeks:Herbarz Polski (Boniecki) ‎|Herbarz Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Boniecki|Adam Boniecki]], [[Autor:Artur Reiski|Artur Reiski]] |style="text-align:right"|6363 | |2020-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">20.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|19040 |- |[[Indeks:S. Orgelbranda Encyklopedia Powszechna (1859)|S. Orgelbranda Encyklopedia Powszechna (1859)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|7205 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">737.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|19893 |- |[[Indeks:Burt's Polish-English dictionary in two parts, Polish-English, English Polish (IA burtspolishengli00kierrich).pdf|Burt's Słowniczek Polskiego I Angielskiego Języka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Kierst|Władysław Kierst]], [[Autor:Oskar Callier|Oskar Callier]] |style="text-align:right"|840 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2493 |- |[[Indeks:Nowy kieszonkowy polsko-rossyjski i rossyjsko-polski slownik (IA nowykieszonkowyp00schm).pdf|Nowy kieszonkowy polsko-rossyjski i rossyjsko-polski słownik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:99% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:M. J. A. E. Schmidt|M. J. A. E. Schmidt]], [[Autor:Johann Adolf Erdmann|Johann Adolf Erdmann]] |style="text-align:right"|786 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2343 |- |[[Indeks:Dokadny niemiecko-polski sownik (IA dokadnyniemiecko00mron).pdf|Dokładny Niemiecko-Polski Słownik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Krzysztof Celestyn Mrongovius|Krzysztof Celestyn Mrongovius]], [[Autor:Wilibald Wyszomierski|Wilibald Wyszomierski]] |style="text-align:right"|984 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2934 |- |[[Indeks:PL Kieszonkowy słownik języków łacińskiego i polskiego. Cz. 1, Słownik łacińsko-polski.djvu|Kieszonkowy słownik języków łacińskiego i polskiego. Cz. 1, Słownik łacińsko-polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Hermann Menge|Hermann Menge]] |style="text-align:right"|440 | |2018-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">270.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Piekarski - Prawdy i herezje. Encyklopedja wierzeń wszystkich ludów i czasów.pdf|Prawdy i herezje. Encyklopedja wierzeń wszystkich ludów i czasów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Piekarski|Stanisław Piekarski]] |style="text-align:right"|451 | |2023-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3438.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|872 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 1. A-G.pdf|Słownik języka polskiego. T. 1. A-G]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|968 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2901 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 2. H-M.pdf|Słownik języka polskiego. T. 2. H-M]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|1104 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3312 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 3. N-Ó.pdf|Słownik języka polskiego. T. 3. N-Ó]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|950 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2850 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 4. P-Prożyszcze.pdf|Słownik języka polskiego. T. 4. P-Prożyszcze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|1052 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3156 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 5. Próba-R.pdf|Słownik języka polskiego. T. 5. Próba-R]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|843 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2529 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 6. S-Ś.pdf|Słownik języka polskiego. T. 6. S-Ś]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|810 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2430 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 7. T-Y.pdf|Słownik języka polskiego. T. 7. T-Y]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|1178 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3534 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 8. Z-Ż.pdf|Słownik języka polskiego. T. 8. Z-Ż]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:96% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|764 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2292 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 3.pdf|Kulturowe różnice we florze przedstawionej w ilustracjach dziecięcych bajek Wielkiej Brytanii i Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]] |style="text-align:right"|10 | |2023-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 4.pdf|Etnobotanika miejska: perspektywy, tematy, metody]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Monika Kujawska|Monika Kujawska]] |style="text-align:right"|12 | |2023-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 5.pdf|Rośliny bez nazwy, rośliny o wielu nazwach – o wiedzy etnobotanicznej mieszkańców polskich wsi na Bukowinie Rumuńskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Iwona Kołodziejska-Degórska|Iwona Kołodziejska-Degórska]] |style="text-align:right"|14 | |2023-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 6.pdf|Dziko rosnące rośliny jadalne użytkowane w Polsce od połowy XIX w. do czasów współczesnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]] |style="text-align:right"|69 | |2023-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4202.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ślimaki bezskorupowe w medycynie ludowej; przegląd literatury.pdf|Ślimaki bezskorupowe w medycynie ludowej; przegląd literatury]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kinga Stawarczyk|Kinga Stawarczyk]], [[Autor:Michał Stawarczyk|Michał Stawarczyk]], [[Autor:Bartosz Piechowicz|Bartosz Piechowicz]] |style="text-align:right"|6 | |2023-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zwierzęta, rośliny i minerały w magii miłosnej Indian Jívaro.pdf|Zwierzęta, rośliny i minerały w magii miłosnej Indian Jívaro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kacper Świerk|Kacper Świerk]] |style="text-align:right"|20 | |2023-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leczenie chorób ludowych za pomocą roślin przez Polonię argentyńską z Misiones.pdf|Leczenie chorób ludowych za pomocą roślin przez Polonię argentyńską z Misiones]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Monika Kujawska|Monika Kujawska]] |style="text-align:right"|16 | |2026-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odpowiedź Antoniego Szymańskiego na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.pdf|Odpowiedź Antoniego Szymańskiego na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Köhler|Piotr Köhler]] |style="text-align:right"|6 | |2026-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odpowiedź Romana Gutwińskiego (1860-1932) na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.pdf|Odpowiedź Romana Gutwińskiego (1860-1932) na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Köhler|Piotr Köhler]] |style="text-align:right"|7 | |2026-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|14 |- |[[Indeks:Rośliny święcone w bukietach w dniu Matki Boskiej Zielnej w cerkwiach prawosławnych na przedpolu Puszczy Białowieskiej.pdf|Rośliny święcone w bukietach w dniu Matki Boskiej Zielnej w cerkwiach prawosławnych na przedpolu Puszczy Białowieskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pqn" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]] |style="text-align:right"|8 | |2026-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">2083.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|19 |- |[[Indeks:Rośliny użyteczne… Michała Fedorowskiego – dzieło odnalezione po 130 latach.pdf|Rośliny użyteczne… Michała Fedorowskiego – dzieło odnalezione po 130 latach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Maja Graniszewska|Maja Graniszewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Hanna Leśniewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Halina Galera]], [[Autor:Maja Graniszewska|Aleksandra Mankiewicz-Malinowska]] |style="text-align:right"|58 | |2023-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">1091.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|155 |- |[[Indeks:Zielnik Zioła lecznicze... Michała Fedorowskiego jako dokumentacja badań etnograficznych.pdf|Zielnik Zioła lecznicze... Michała Fedorowskiego jako dokumentacja badań etnograficznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Maja Graniszewska|Maja Graniszewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Hanna Leśniewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Halina Galera]] |style="text-align:right"|61 | |2023-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|183 |- |[[Indeks:Komedye t.1 (Aleksander Fredro)|Komedye t.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|382 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">867.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1000 |- |[[Indeks:Komedye t.2 (Aleksander Fredro)|Komedye t.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|348 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">90.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|981 |- |[[Indeks:Komedye t.3 (Aleksander Fredro)|Komedye t.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|304 | |2010-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">90.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|874 |- |[[Indeks:Komedije t.4 (Aleksander Fredro)|Komedije t.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|450 | |2010-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">83.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1303 |- |[[Indeks:Komedije t.5 (Aleksander Fredro)|Komedije t.5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|350 | |2010-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">225.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|997 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.01 (Fredro)|Dzieła t.01]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|304 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6839.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|274 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.03 (Fredro)|Dzieła t.03]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|348 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3542.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|647 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.04 (Fredro)|Dzieła t.04]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|392 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3814.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|707 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.05 (Fredro)|Dzieła t.05]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|340 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.06 (Fredro)|Dzieła t.06]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|276 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3807.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.07 (Fredro)|Dzieła t.07]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|338 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3707.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|606 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.08 (Fredro)|Dzieła t.08]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|266 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.09 (Fredro)|Dzieła t.09]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|254 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3540.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|467 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.10 (Fredro)|Dzieła t.10]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|308 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3502.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|575 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.11 (Fredro)|Dzieła t.11]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|282 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.12 (Fredro)|Dzieła t.12]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|266 | |2014-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">8193.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|129 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Baby placki i mazurki praktyczne przepisy.pdf|Baby, placki i mazurki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucyna Ćwierczakiewiczowa|Lucyna Ćwierczakiewiczowa]] |style="text-align:right"|136 | |2022-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|248 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Czerniecki - Compendium ferculorum.pdf|Compendium ferculorum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Czerniecki|Stanisław Czerniecki]] |style="text-align:right"|120 | |2019-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4017.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Doświadczone sekreta smażenia konfitur i soków.djvu|Doświadczone sekreta smażenia konfitur i soków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Florentyna Niewiarowska|Florentyna Niewiarowska]], [[Autor:Wanda Malecka|Wanda Malecka]] |style="text-align:right"|378 | |2016-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4048.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|657 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Anna Ciundziewicka - Gospodyni litewska.djvu|Gospodyni litewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Ciundziewicka|Anna Ciundziewicka]], [[Autor:Wincenta Zawadzka|Wincenta Zawadzka]] |style="text-align:right"|524 | |2015-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3774.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|960 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kucharka litewska (1913).djvu|Kucharka litewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenta Zawadzka|Wincenta Zawadzka]] |style="text-align:right"|588 | |2016-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3443.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1129 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuchnia udzielna dla osób osłabionych w wieku podeszłym.djvu|Kuchmistrz nowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Szyttler|Jan Szyttler]] |style="text-align:right"|260 | |2017-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuchnia koszerna 1904.djvu|Kuchnia koszerna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rebekka Wolf|Rebekka Wolf]] |style="text-align:right"|286 | |2017-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3855.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|518 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuchnia polska.djvu|Kuchnia polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|Anonimowy]] |style="text-align:right"|356 |{{f*|w=80%|Tekst przepisywany z użyciem stylów. Ich lista w uwagach na stronie indeksu.}} |2017-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3459.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|675 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Praktyczna Kucharka|Praktyczna Kucharka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Chocieszyński|Franciszek Chocieszyński]] |style="text-align:right"|122 |brak 2 stron |2013-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">5498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Potrawy z cielęciny.djvu|Potrawy z cielęciny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|36 | |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3737.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Potrawy z kasz i mąki.djvu|Potrawy z kasz i mąki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|36 | |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7083.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Potrawy z wołowiny.djvu|Potrawy z wołowiny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|36 | |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">5268.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zwierzyna - sposoby przyrządzania.djvu|Zwierzyna - sposoby przyrządzania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|46 | |2016-08-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7179.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Najnowsza kuchnia wytworna i gospodarska.djvu|Najnowsza kuchnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marta Norkowska|Marta Norkowska]] |style="text-align:right"|432 |{{f*|w=80%|Tekst przepisywany z użyciem stylów. Ich lista w uwagach na stronie indeksu.}} |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3685.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|790 |- |[[Indeks:Piekarnia i cukiernia wytworna i gospodarska.djvu|Piekarnia i cukiernia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Marta Norkowska|Marta Norkowska]] |style="text-align:right"|180 |{{f*|w=80%|Tekst przepisywany z użyciem stylów. Ich lista w uwagach na stronie indeksu.}} |2017-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">1786.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|377 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu|Śpiżarnia i zapasy zimowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Marta Norkowska|Marta Norkowska]] |style="text-align:right"|286 | |2017-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3865.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Człowiek śmiechu|Człowiek śmiechu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq1" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|716 | |2018-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">5027.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|995 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Katedra Najświętszéj Panny Paryzkiéj.djvu|Katedra Najświętszéj Panny Paryzkiéj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|450 | |2018-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4031.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|786 |- |[[Indeks:Dzwonnik katedry „Notre Dame“ w Paryżu (Wiktor Hugo)|Dzwonnik katedry „Notre Dame“ w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|450 | |2019-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Katedra Notre-Dame w Paryżu (Wiktor Hugo)|Katedra Notre-Dame w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:26%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|904 | |2019-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7544.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|649 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kościół Panny Maryi w Paryżu (Wiktor Hugo)|Kościół Panny Maryi w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:37%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|608 | |2019-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7940.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Han z Islandyi|Han z Islandyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|530 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3410.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Rzeczy widziane 1848-1849.djvu|Rzeczy widziane 1848-1849]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|178 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- |[[Indeks:Wiktor Hugo - Angelo.djvu|Angelo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|182 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL V Hugo Pracownicy morza.djvu|Pracownicy morza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|516 | |2023-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3461.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|967 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL V Hugo Rok dziewięćdziesiąty trzeci.djvu|Rok dziewięćdziesiąty trzeci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|498 | |2023-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|930 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Fryderyk Chopin 1927.pdf|Fryderyk Chopin. Rys życia i twórczości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|171 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">141.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|488 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jachimecki - Historja muzyki polskiej (w zarysie) 1920.pdf|Historja muzyki polskiej (w zarysie)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|270 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|521 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Józef Haydn 1910.pdf|Józef Haydn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|91 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">151.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|260 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf|Stanisław Moniuszko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq2" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|318 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">151.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|910 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Mozart w 150. rocznicę urodzin 1906.pdf|Mozart w 150. rocznicę urodzin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|186 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|558 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jachimecki - Muzyka na dworze króla Władysława Jagiełły 1424-1430 1915.pdf|Muzyka na dworze króla Władysława Jagiełły 1424–1430]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|52 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3416.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|79 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Rozwój kultury muzycznej w Polsce 1914.pdf|Rozwój kultury muzycznej w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq2" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|170 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|497 |- |[[Indeks:PL Zdzisław Jachimecki - Ryszard Wagner 1922.pdf|Ryszard Wagner]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|508 | |2026-03-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">661.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1370 |- |[[Indeks:PL Kurpiński - Wspomnienia w podróży r. 1823 (Jachimecki 1911).pdf|Wspomnienia w podróży r. 1823]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq2" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Kurpiński|Karol Kurpiński]], [[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|138 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">52.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza-Chłopski mecenas.pdf|Chłopski mecenas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|98 | |2015-08-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7481.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza-Wybór pism Tom IV.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|232 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|220 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Z mazurskiej ziemi.djvu|Z mazurskiej ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|378 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Z Warszawy.djvu|Z Warszawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|248 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6765.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Przy kominku.djvu|Przy kominku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|294 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6815.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|257 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza-Wybór pism Tom I.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|298 | |2020-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6771.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza Wybór pism Tom V.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|236 | |2020-09-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6803.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Żywota i spraw imć pana Symchy Borucha Kaltkugla ksiąg pięcioro.djvu|Żywota i spraw imć pana Symchy Borucha Kaltkugla ksiąg pięcioro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|288 | |2020-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Z antropologii wiejskiej (nowa serya).djvu|Z antropologii wiejskiej (nowa serya)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|258 | |2021-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|242 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Wyścig dystansowy.djvu|Wyścig dystansowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]], <br>[[Autor:Kazimierz Laskowski|Kazimierz Laskowski]] |style="text-align:right"|116 | |2021-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Wybór pism Tom VII.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|244 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6748.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|237 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Syzyf.pdf|Syzyf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|262 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6798.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|243 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Synowie pana Marcina.djvu|Synowie pana Marcina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|280 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Powtórne życie.pdf|Powtórne życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|256 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6763.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|233 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Zagrzebani.djvu|Zagrzebani]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|272 | |2021-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6743.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|256 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Monologi.djvu|Monologi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|208 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">7039.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|135 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Monologi. Serya druga.djvu|Monologi. Serya druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|150 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">7249.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|85 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Suma na Kocimbrodzie.djvu|Suma na Kocimbrodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|202 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Fotografie wioskowe.djvu|Fotografie wioskowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|230 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6727.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|215 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ochorowicz, Junosza - Listy. Do przyszłej narzeczonej. Do cudzej żony.djvu|Listy do przyszłej narzeczonej i Listy do cudzej żony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Ochorowicz|Julian Ochorowicz]]<br>[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|150 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6766.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|129 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Na ojcowskim zagonie.djvu|Na ojcowskim zagonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|70 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|69 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Willa pana regenta.djvu|Willa pana regenta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|268 | |2021-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6731.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Przeszkoda.djvu|Przeszkoda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|120 | |2021-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6761.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Leśniczy.djvu|Leśniczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|88 | |2021-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6893.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Romans i powieść.djvu|Romans i powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|21 | |2021-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6825.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|20 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Na chlebie u dzieci.djvu|Na chlebie u dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|88 | |2022-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Dziadowski wychowanek.djvu|Dziadowski wychowanek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|84 | |2022-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6755.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|73 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Światło które zagasło.djvu|Światło które zagasło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|331 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3690.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|600 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Puk z Pukowej Górki.djvu|Puk z Pukowej Górki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|360 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7038.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Zwodne światło.djvu|Zwodne światło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|374 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6694.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|361 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Od morza do morza (Kipling)|Od morza do morza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|336 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7270.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|262 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Druga księga dżungli.djvu|Druga księga dżungli (tłum. Mianowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|223 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">7385.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|171 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Księga dżungli (1931).djvu|Księga dżungli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|278 | |2017-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">8129.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Stalky i Sp.djvu|Stalky i Sp. (tłum. Bandrowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|376 | |2018-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|624 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Stalky i spółka (tłum. Birkenmajer).djvu|Stalky i spółka (tłum. Birkenmajer)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|276 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Kapitanowie zuchy.djvu|Kapitanowie zuchy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|308 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3538.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|568 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Druga księga dżungli (tłum. Birkenmajer).djvu|Druga księga dżungli (tłum. Birkenmajer)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|276 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6741.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rudyard Kipling - Takie sobie bajeczki.djvu|Takie sobie bajeczki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|128 | |2021-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|226 |- style="background-color:#6495ED" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kalina.djvu|Kalina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:75%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Teofil Lenartowicz|Teofil Lenartowicz]] |style="text-align:right"|12 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kwiaty.djvu|Kwiaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq2" style="width:75%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]] |style="text-align:right"|8 | |2017-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">476.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|20 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Łza.djvu|Łza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq2" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Julian Korsak|Julian Korsak]] |style="text-align:right"|8 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Melodja (Moore).djvu|Melodja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq2" style="width:70%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Antoni Edward Odyniec|Antoni Edward Odyniec]] |style="text-align:right"|10 | |2017-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pieśń wschodnia.djvu|Pieśń wschodnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:79%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Aleksander Chodźko|Aleksander Chodźko]] |style="text-align:right"|14 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">277.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Polonez (Chociaż to życie idzie po grudzie).djvu|Polonez (Chociaż to życie idzie po grudzie)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:70%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Wincenty Pol|Wincenty Pol]] |style="text-align:right"|10 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">416.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|23 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Powiśle (śpiew).djvu|Powiśle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:79%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]] |style="text-align:right"|14 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">277.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiew Żniwiarki z kantaty Rok w Pieśni.djvu|Śpiew Żniwiarki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq2" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Władysław Syrokomla|Władysław Syrokomla]] |style="text-align:right"|12 | |2017-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">740.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye T. 7 (Maria Konopnicka)|Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|280 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4714.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye T. 8 (Maria Konopnicka)|Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|328 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">5894.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|367 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye T. 10 (Maria Konopnicka)|Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|526 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">5167.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|735 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Konopnicka Noskowski - Śpiewnik dziecięcy.djvu|Śpiewnik dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|136 | |2013-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6908.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maria Konopnicka - Cztery nowele.djvu|Cztery nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:34%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|324 | |2015-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7868.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|195 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Konopnicka - Ludzie i rzeczy.djvu|Ludzie i rzeczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|493 | |2016-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">7246.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|399 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Konopnicka - Szkice.djvu|Szkice]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|246 | |2018-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6988.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|215 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom II.pdf|Wilno tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:62%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|546 | |2010-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1352.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1349 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom III.pdf|Wilno tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|402 | |2010-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">213.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1098 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom IV.pdf|Wilno tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|434 | |2010-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">120.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1227 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Sceny sejmowe.djvu|Sceny sejmowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|182 | |2016-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6841.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|163 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Odczyty o cywilizacyi w Polsce.djvu|Odczyty o cywilizacyi w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|155 | |2016-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6868.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|140 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Dwie komedyjki.djvu|Dwie komedyjki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|246 | |2016-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">96.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|722 |- |[[Indeks:PL Kraszewski - Wybór Pism Tom VII.djvu|Utwory dramatyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|428 | |2018-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1063.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1134 |- |[[Indeks:PL Kraszewski - Wybór Pism Tom VIII.djvu|Kartki z podróży 1858—1864]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|945 | |2018-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">131.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2780 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Wybór pism Tom IX.djvu|Zarysy społeczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|832 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|824 |- |[[Indeks:Studya i szkice literackie.pdf|Studya i szkice literackie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|992 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">640.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Złote myśli.djvu|Złote myśli z dzieł J. I. Kraszewskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|235 | |2018-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3823.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Podróż króla Stanisława Augusta do Kaniowa.djvu|Podróż króla Stanisława Augusta do Kaniowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|304 | |2018-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Ostatni rok.djvu|Rok ostatni panowania Zygmunta III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|322 | |2019-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3507.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|598 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Starościna Bełzka.djvu|Starościna Bełzka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|342 | |2019-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|664 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Tryumf wiary.djvu|Tryumf wiary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|144 | |2019-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|271 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Niebieskie migdały.djvu|Niebieskie migdały]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:99% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|792 | |2019-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6705.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|772 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Komedjanci.djvu|Komedjanci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|540 | |2020-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|520 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Pod blachą.djvu|Pod blachą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|358 | |2020-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|342 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Gawędy o literaturze i sztuce.djvu|Gawędy o literaturze i sztuce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|350 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|322 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Obrazy z życia i podróży T.I.djvu|Obrazy z życia i podróży T.I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|228 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6943.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|188 |- |[[Indeks:J. I. Kraszewski - Obrazy z życia i podróży T.II.djvu|Obrazy z życia i podróży T.II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|216 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">598.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|581 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.X.djvu|Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|328 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6708.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|314 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.XI.djvu|Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.XI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|392 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|374 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Wspomnienia Odessy, Jedysanu i Budżaku|Wspomnienia Odessy, Jedysanu i Budżaku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|921 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1504 |- |[[Indeks:J. I. Kraszewski - Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy.djvu|Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|506 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1477 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Nowe studja literackie T.I.djvu|Nowe studja literackie T.I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|208 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6839.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|183 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Skrypt Fleminga|Skrypt Fleminga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|372 | |2020-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6722.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|355 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Okruszyny|Okruszyny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|496 | |2020-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|453 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Trapezologjon.djvu|Trapezologjon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|132 | |2020-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|116 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Staropolska miłość.djvu|Staropolska miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|210 | |2020-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6800.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|192 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pułkownikówna (Kraszewski)|Pułkownikówna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|352 | |2020-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|329 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Na Polesiu|Na Polesiu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|440 | |2020-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6713.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|424 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Złoty Jasieńko.djvu|Złoty Jasieńko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|360 | |2021-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|347 |- |[[Indeks:PL Kraszewski - Ikonotheka.djvu|Ikonotheka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|100 | |2021-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">266.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|292 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Psiawiara.djvu|Psiawiara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|90 | |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Nera|Nera]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|421 | |2021-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6762.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Banita 1843.djvu|Banita powieść z 1843]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|77 | |2021-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Przybłęda.djvu|Przybłęda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|63 | |2021-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Wysokie progi|Wysokie progi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|113 | |2021-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|112 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Listy do nieznajomego|Listy do nieznajomego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|67 | |2021-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|66 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski W sprawie szkół ludowych na Szlązku kilka uwag dla nauczycieli.djvu|W sprawie szkół ludowych na Szlązku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|42 | |2021-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6785.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|27 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Wieki katakombowe|Wieki katakombowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|127 | |2021-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6692.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|126 |- |[[Indeks:PL JI Kraszewski Listy ze wsi|Listy ze wsi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|109 | |2021-07-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">305.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Pamiętnik Mroczka.pdf|Pamiętnik Mroczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|182 | |2021-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6744.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - W mętnéj wodzie.djvu|W mętnéj wodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|344 | |2021-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Stańczykowa kronika od roku 1503 do 1508.djvu|Stańczykowa kronika od roku 1503 do 1508]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|82 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6800.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lublana (Kraszewski)|Lublana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|406 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6735.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|378 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sto djabłów (Kraszewski)|Sto djabłów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|712 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|693 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Morituri.djvu|Morituri]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|450 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6735.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|426 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Powieść składana.djvu|Powieść składana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|192 | |2021-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|180 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żyd obrazy współczesne (Kraszewski)|Żyd: obrazy współczesne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|920 | |2021-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6689.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|877 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Kochajmy się.djvu|Kochajmy się]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|296 | |2021-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|282 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Resurrecturi.djvu|Resurrecturi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|381 | |2021-10-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mogilna (Kraszewski)|Mogilna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|270 | |2022-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|259 |- |[[Indeks:Kraszewski Listy z zakątka|Listy z zakątka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:96% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|763 | |2022-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2283 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Ewunia.djvu|Ewunia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|408 | |2022-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Zagadki.djvu|Zagadki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|1078 | |2022-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6669.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1038 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy z zakątka włoskiego|Listy z zakątka włoskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|77 | |2022-10-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">7099.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z Florencyi|Z Florencyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|29 | |2022-10-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6781.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śniehotowie|Śniehotowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|62 | |2022-11-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy z zagranicy|Listy z zagranicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|58 | |2022-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|57 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Sieroce dole.pdf|Sieroce dole]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|477 | |2022-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6759.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|452 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Echa z Niemiec|Echa z Niemiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|52 | |2023-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7051.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Dzieci wieku.djvu|Dzieci wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|480 | |2023-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|450 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Ciche wody.djvu|Ciche wody]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|606 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6795.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Metamorfozy.djvu|Metamorfozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|436 | |2023-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|417 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Para czerwona.djvu|Para czerwona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|478 | |2023-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6717.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|449 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Złoto i błoto.djvu|Złoto i błoto]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|564 | |2023-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|543 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wędrówki literackie, fantastyczne i historyczne|Wędrówki literackie, fantastyczne i historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|654 | |2023-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|629 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Świt|Listy (Świt)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|46 | |2023-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6811.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|44 |- |[[Indeks:Kronika (Strzecha)|Kronika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|90 | |2023-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|266 |- |[[Indeks:Listy z Drezna, Wenecyi i Wiednia|Listy z Drezna, Wenecyi i Wiednia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|161 | |2023-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Od kolébki do mogiły.djvu|Od kolébki do mogiły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|528 | |2023-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6706.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|500 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Dziś i lat temu trzysta.djvu|Dziś i lat temu trzysta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|304 | |2023-08-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|291 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Zygzaki.djvu|Zygzaki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|324 | |2023-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|310 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Dwa Bogi, dwie drogi.djvu|Dwa Bogi, dwie drogi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|420 | |2023-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6715.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielki nieznajomy|Wielki nieznajomy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|205 | |2023-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|205 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lalki|Lalki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|122 | |2023-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6693.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Miljon posagu.djvu|Miljon posagu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|274 | |2023-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6758.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|246 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bratanki (Kraszewski)|Bratanki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|464 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Pamiętnik panicza.djvu|Pamiętnik panicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|266 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Cztery wesela.pdf|Cztéry wesela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|436 | |2023-12-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6887.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Noce bezsenne.djvu|Noce bezsenne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|178 | |2024-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6779.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|172 |- |[[Indeks:Omnibus-Kraszewski|Omnibus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|384 | |2024-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">997.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|875 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Projekt encyklopedyi starożytności polskich.djvu|Projekt encyklopedyi starożytności polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|50 | |2024-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4500.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|66 |- |[[Indeks:PL JI Kraszewski System Trentowskiego.djvu|System Trentowskiego treścią i rozbiorem analityki loicznéj okazany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|264 | |2024-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|762 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Typy i charaktery.pdf|Typy i charaktery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|164 | |2024-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - U babuni.pdf|U babuni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|368 | |2024-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|354 |- |[[Indeks:PL JI Kraszewski Litwa.djvu|Litwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|994 | |2025-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2946 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Cet czy licho (Kraszewski)|Cet czy licho]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|472 | |2025-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|446 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Kawał literata.pdf|Kawał literata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|286 | |2025-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6751.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Na wschodzie.pdf|Na wschodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|244 | |2025-03-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|221 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Syrokomla (Ludwik Kondratowicz) (Kraszewski, 1863).pdf|Władysław Syrokomla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|238 | |2025-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|227 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Sama jedna.pdf|Sama jedna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|440 | |2025-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|415 |- |[[Indeks:Kraszewski Józef Ignacy - Fantazyjka z ulubionéj śpiewki na fortepian (G 222 W, ok. 1865).pdf|Fantazyjka z ulubionéj śpiewki na fortepian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td><td class="pqn" style="width:55%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|20 | |2026-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">714.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Maja Liza.djvu|Maja Liza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|302 | |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|585 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Królowe Kungachelli.pdf|Królowe Kungachelli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|120 | |2018-10-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3639.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Legendy Chrystusowe.djvu|Legendy Chrystusowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|220 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">4236.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Tętniące serce.djvu|Tętniące serce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|264 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3564.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gösta Berling (tłum. Mirandola).djvu|Gösta Berling, tłum. Mirandola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|368 | |2018-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|706 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Jerozolima|Jerozolima]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:92% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|732 | |2020-04-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3370.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1422 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Idealisci (Lam)|Idealiści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|351 | |2015-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7883.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|221 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielki świat Capowic - Koroniarz w Galicyi.djvu|Wielki świat Capowic - Koroniarz w Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:36%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|357 | |2015-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4759.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|555 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozmaitości i powiastki Jana Lama|Rozmaitości i powiastki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|241 | |2015-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4138.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Lama Kroniki lwowskie.djvu|Kroniki lwowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|324 | |2016-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4968.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Lam - Dziwne karyery.djvu|Dziwne karyery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|268 | |2016-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|511 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Lam - Głowy do pozłoty|Głowy do pozłoty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|510 | |2016-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|958 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leblanc - Zwierzenia Arsena Lupina.djvu|Zwierzenia Arsena Lupina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|182 | |2018-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3740.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Złoty trójkąt.djvu|Złoty trójkąt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|213 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M.Leblanc - Kryształowy korek.djvu|Kryształowy korek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|212 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M.Leblanc - Wydrążona igła.djvu|Wydrążona igła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|268 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6705.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|257 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Straszliwe zdarzenie.djvu|Straszliwe zdarzenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|184 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4692.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Czerwone koło.djvu|Czerwone koło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|266 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Zęby tygrysa (1926).djvu|Zęby tygrysa (1926)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|374 | |2019-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3482.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|700 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurycy Leblanc - Odłamek pocisku.djvu|Odłamek pocisku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|208 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- |[[Indeks:PL Maurycy Leblanc - Zbrodnia w zamku.pdf|Zbrodnia w zamku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|134 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurycy Leblanc - Troje oczu.pdf|Troje oczu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|228 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|440 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurice Leblanc - Eliksir zmartwychwstania.pdf|Eliksir zmartwychwstania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|218 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3349.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|415 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. Leblanc - Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1926)|Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1929)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|336 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|618 |- |[[Indeks:PL Maurice Leblanc - Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1929)|Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1926)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|392 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Państwo i rewolucja (Lenin)|Państwo i rewolucja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|156 | |2014-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">5011.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|214 |- |[[Indeks:Lenin - Imperjalizm jako najnowszy etap.djvu|Imperjalizm jako najnowszy etap w rozwoju kapitalizmu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|128 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">277.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|350 |- |[[Indeks:Lenin - O związkach zawodowych.djvu|O związkach zawodowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|146 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">163.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lenin - O sprawie narodowościowej.djvu|O sprawie narodowościowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|72 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:Lenin - O kwestji narodowościowej Cz. 1.djvu|O kwestji narodowościowej Cz. 1.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|152 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">133.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|444 |- |[[Indeks:Lenin - Sprawa zbrojna proletarjatu.djvu|Sprawa zbrojna proletarjatu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|84 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">80.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|247 |- |[[Indeks:Lenin - Wojna wojnie!.djvu|Wojna wojnie!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|88 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">881.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|238 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lenin - O religii i kościele.djvu|O religii i kościele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|80 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lenin - Co robić? (1933).pdf|Co robić?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|177 | |2024-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|333 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklika Rerum Novarum.pdf|Encyklika „Rerum Novarum“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|68 | |2025-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o Przenajświętszym Sakramencie.pdf|Encyklika o Przenajświętszym Sakramencie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|34 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3888.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|55 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika Providentissmus Deus.pdf|Encyklika Providentissmus Deus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|58 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">802.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|149 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o pochodzeniu władzy państwowej.pdf|Encyklika o pochodzeniu władzy państwowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|28 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|45 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o chrześcijańskim ustroju państw.pdf|Encyklika o chrześcijańskim ustroju państw]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|62 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|174 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o małżeństwie chrześcijańskiem.pdf|Encyklika o małżeństwie chrześcijańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|32 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|90 |- |[[Indeks:Leon XIII - List pasterski o masonerji.pdf|O masonerji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|48 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|129 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika do biskupów polskich (wyd. Miłkowski).pdf|Encyklika do biskupów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|34 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4791.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|25 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej (Warszawa).pdf|Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq0" style="width:50%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|50 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|75 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej (Lwów).pdf|Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|24 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3623.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leroux - Upiór opery.djvu|Upiór opery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|302 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|576 |- |[[Indeks:PL Leroux - Perfumy czarnej damy.djvu|Perfumy czarnej damy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|338 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|981 |- |[[Indeks:PL Leroux - Mister Flow.pdf|Mister Flow]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|242 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">159.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|679 |- |[[Indeks:PL Leroux - Małżonka słońca.pdf|Małżonka słońca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|178 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|510 |- |[[Indeks:PL Leroux - Pan Rouletabille u cara.pdf|Pan Rouletabille u cara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|272 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|783 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf|Dziwne przygody miłosne Rouletabilla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|288 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3727.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|525 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Danusia i Chińczycy.pdf|Danusia i Chińczycy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|124 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7523.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Boże drzewko.pdf|Boże drzewko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:34%"></td><td class="pq3" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|108 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7900.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Życie jak bajka.pdf|Życie jak bajka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|120 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7391.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Wieczory wigilijne.pdf|Wieczory wigilijne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|120 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6815.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|107 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Wielki czarodziej Tomasz Alva Edison.pdf|Wielki czarodziej Tomasz Alva Edison]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|116 | |2025-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">7411.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Oyuki sierota japońska.pdf|Oyuki sierota japońska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|188 | |2025-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6925.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|166 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - W Jasnej Wsi.pdf|W Jasnej Wsi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|160 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|295 |- |[[Indeks:Anna Lewicka - Wśród dzieci i młodzieży różnych ludów.pdf|Wśród dzieci i młodzieży różnych ludów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|162 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|486 |- |[[Indeks:Anna Lewicka - O wynalazkach z przed lat tysięcy i najnowszej doby.pdf|O wynalazkach z przed lat tysięcy i najnowszej doby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|168 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|504 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Z naszych pól i lasów (1922).pdf|Z naszych pól i lasów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|308 | |2025-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3344.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|595 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Wśród naszych łąk i borów (1930).pdf|Wśród naszych łąk i borów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|270 | |2025-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski Bolesław - Socyjalizm jako konieczny objaw dziejowego rozwoju|Socyjalizm jako konieczny objaw dziejowego rozwoju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|116 | |2019-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bolesław Limanowski - Komuniści.djvu|Komuniści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|186 | |2019-09-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4195.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|303 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski Bolesław - Rozwój polskiej myśli socjalistycznej|Rozwój polskiej myśli socjalistycznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:36%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|44 | |2020-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4404.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski Bolesław - Historia ruchu społecznego w XIX stuleciu.pdf|Historia ruchu społecznego w XIX stuleciu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|503 | |2020-11-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3353.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|999 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - O kwestji robotniczej 1871.pdf|O kwestji robotniczej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|40 | |2024-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Dzieje Inflant i Kurlandyi od r. 1385 do 1562 (Przegląd Europejski, R. 1, t. 1, wrzesień 1862).pdf|Dzieje Inflant i Kurlandyi od r. 1385 do 1562]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|20 | |2024-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|40 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Stanisław Worcell życiorys.pdf|Stanisław Worcell]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|476 | |2024-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">314.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Naród i państwo studyum socyologiczne.pdf|Naród i Państwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|116 | |2024-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3495.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Stuletnia walka narodu o niepodległość 1906.pdf|Stuletnia walka narodu o niepodległość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|480 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1398 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Polityczna a społeczna rewolucja 1883.pdf|Polityczna a społeczna rewolucja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|28 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3500.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Patryjotyzm i socyjalizm 1881.pdf|Patryjotyzm i Socyjalizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|32 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Socjologja cz. 1 1921.pdf|Socjologja cz. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|326 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">73.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|941 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Socjologja cz. 2 1919.pdf|Socjologja cz. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|164 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">189.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|465 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Historja ruchu społecznego w drugiej połowie XVIII 1888.pdf|Historja ruchu społecznego w drugiej połowie XVIII wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|450 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">30.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1316 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Plutarch Polski 1920.pdf|Plutarch polski: Hugo Kołłątaj, Tadeusz Kościuszko, Walerjan Łukasiński, Stanisław Staszic, Romuald Traugutt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|492 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">329.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1381 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Szermierze wolności 1911.pdf|Szermierze wolności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|348 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">866.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|822 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Ferdynand Lassalle i jego polemiczno-agitacyjne pisma.pdf|Ferdynand Lassalle i jego polemiczno-agitacyjne pisma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|32 | |2024-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|43 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Historya demokracyi polskiej w epoce porozbiorowej 1901.pdf|Historya demokracyi polskiej w epoce porozbiorowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|506 | |2024-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">278.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1429 |- |[[Indeks:PL Maeterlinck - Wybór pism dramatycznych.djvu‎|Wybór pism dramatycznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|324 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">194.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|909 |- |[[Indeks:PL Maeterlinck - Zagrzebana świątynia.pdf‎|Zagrzebana świątynia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|266 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|774 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Piękno wewnętrzne.djvu|Piękno wewnętrzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|152 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|274 |- |[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Księżniczka Malena.djvu|Księżniczka Malena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|172 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|507 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Monna Vanna.djvu|Monna Vanna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|104 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|197 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Joyzella.djvu|Joyzella]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|114 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Aglawena i Selizetta.djvu|Aglawena i Selizetta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|96 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4214.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|151 |- |[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Wielka tajemnica.djvu|Wielka tajemnica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|300 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|825 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Życie pszczół.djvu|Życie pszczół (tłum. Mirandola)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|320 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|300 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Życie termitów.pdf|Życie termitów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|220 | |2025-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3880.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|347 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Radosne i smutne.djvu|Radosne i smutne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|208 | |2017-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3573.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|374 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Rzeczy wesołe.djvu|Rzeczy wesołe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|192 | |2017-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4988.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Makuszyński - Perły i wieprze.djvu|Perły i wieprze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|252 | |2017-08-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|456 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Makuszyński - Połów gwiazd.djvu|Połów gwiazd]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|296 | |2017-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">7338.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dusze z papieru|Dusze z papieru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|457 | |2017-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4177.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Makuszyński - Straszliwe przygody.djvu|Straszliwe przygody (1922)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|204 | |2017-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3570.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Fatalna szpilka (1925).djvu|Fatalna szpilka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|176 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|324 |- |[[Indeks:Kornel Makuszyński - Listy zebrane (1929).djvu|Listy zebrane]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|328 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|965 |- |[[Indeks:Kornel Makuszyński - Moje listy (1923).pdf|Moje listy (1923)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|139 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|411 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Piąte przez dziesiąte (1925).djvu|Piąte przez dziesiąte]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|184 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3472.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|329 |- |[[Indeks:Kornel Makuszyński - Pieśń o Ojczyźnie (1928).djvu|Pieśń o Ojczyźnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|204 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|612 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Po mlecznej drodze (1920).djvu|Po mlecznej drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|314 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3322.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|619 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Romantyczne i dziwne opowieści (1925).djvu|Romantyczne i dziwne opowieści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|310 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|576 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Żywot pani i inne świecidełka (1929).djvu|Żywot pani i inne świecidełka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|330 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|586 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Straszliwe przygody (1914).djvu|Straszliwe przygody (1914)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|136 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Słońce w herbie|Słońce w herbie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|512 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3445.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|938 |- |[[Indeks:Kornel Makuszynski - Moje listy (1928).pdf|Moje listy (1928)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|120 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|333 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Pieśń o Ojczyźnie (1924).pdf|Pieśń o Ojczyźnie (1924)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|210 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|199 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Zabawa w szczęście (1912).pdf|Zabawa w szczęście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|272 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|512 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Wycinanki (1926).pdf|Wycinanki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|318 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6704.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Romantyczne historye (1911).pdf|Romantyczne historye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|216 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|396 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Piosenki żołnierskie (1928).pdf|Piosenki żołnierskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|164 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|113 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Ponure igraszki (1927).pdf|Ponure igraszki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|296 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3309.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|552 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - O duchach djabłach i kobietach (1927).pdf|O duchach djabłach i kobietach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|206 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Król Azis (1928).pdf|Król Azis (zbiór)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|128 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6611.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Bezgrzeszne lata (1928).pdf|Bezgrzeszne lata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|258 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:January (Waleria Marrené)|January]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|335 | |2011-04-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6768.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waleria Marrené - Życie za życie.djvu|Życie za życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|196 |na wikisource również inne wydanie |2019-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6717.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|192 |- |[[Indeks:PL Morzkowska Zycie za zycie.djvu|Życie za życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|95 |uwaga na wikisource również inne wydanie |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waleria Marrené - Wakacye w Warszawie.djvu|Wakacye w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|172 | |2019-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marrene Dzieci szczescia.djvu|Dzieci szczęścia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|304 | |2020-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|289 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waleria Marrene Morzkowska Sewerka.djvu|Sewerka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|164 | |2020-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|160 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walerya Marrené-Morzkowska - Cyganerya Warszawska.djvu|Cyganerya Warszawska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|161 | |2021-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|313 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walerya Marrené - Przeciw prądowi|Przeciw prądowi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|754 | |2021-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6698.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|729 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waleria Marrené - Henryk Sienkiewicz i jego ostatnia powieść.djvu|Henryk Sienkiewicz i jego ostatnia powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|19 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -14- Agencja matrymonialna.pdf|Lord Lister. Nr 14. Agencja matrymonialna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -16- Indyjski dywan.pdf|Lord Lister. Nr 16. Indyjski dywan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -17- Tajemnicza bomba.pdf|Lord Lister. Nr 17. Tajemnicza bomba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -19- Sensacyjny zakład.pdf|Lord Lister. Nr 19. Sensacyjny zakład]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -22- W szponach hazardu.pdf|Lord Lister. Nr 22. W szponach hazardu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -23- Tajemnica wojennego okrętu.pdf‎|Lord Lister. Nr 23. Tajemnica wojennego okrętu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -24- Oszustwo na biegunie.pdf|Lord Lister. Nr 24. Oszustwo na biegunie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -25- Tajemnica żelaznej kasy.pdf|Lord Lister. Nr 25. Tajemnica żelaznej kasy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -26- Skarb wielkiego Sziwy.pdf|Lord Lister. Nr 26. Skarb wielkiego Sziwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -28- Indyjski pierścień.pdf|Lord Lister. Nr 28. Indyjski pierścień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -29- Książę szulerów.pdf|Lord Lister. Nr 29. Książę szulerów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -31- W podziemiach Paryża.pdf|Lord Lister. Nr 31. W podziemiach Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -32- Klub jedwabnej wstęgi.pdf|Lord Lister. Nr 32. Klub jedwabnej wstęgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -34- Podwodny skarbiec.pdf|Lord Lister. Nr 34. Podwodny skarbiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -48- Przygoda w Marokko.pdf|Lord Lister. Nr 48. Przygoda w Marokko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -50- Upiorne Oko.pdf‎|Lord Lister. Nr 50. Upiorne Oko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -52- Detektyw i włamywacz.pdf‎|Lord Lister. Nr 52. Detektyw i włamywacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -55- Kosztowny pojedynek.pdf‎|Lord Lister. Nr 55. Kosztowny pojedynek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -57- Sprzedana żona.pdf‎|Lord Lister. Nr 57. Sprzedana żona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -59- Papierośnica Nerona.pdf‎|Lord Lister. Nr 59. Papierośnica Nerona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -60- Chińska waza.pdf‎|Lord Lister. Nr 60. Chińska waza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -62- W szponach spekulantów.pdf|Lord Lister. Nr 62. W szponach spekulantów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -63- Tajny agent.pdf|Lord Lister. Nr 63. Tajny agent]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -64- Afera szpiegowska.pdf|Lord Lister. Nr 64. Afera szpiegowska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -65- Uwięziona księżniczka.pdf|Lord Lister. Nr 65. Uwięziona księżniczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -66- Walka o dziedzictwo.pdf|Lord Lister. Nr 66. Walka o dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -67- Taniec duchów.pdf|Lord Lister. Nr 67. Taniec duchów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -68- Syn słońca.pdf|Lord Lister. Nr 68. Syn słońca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -69- Ponury dom.pdf|Lord Lister. Nr 69. Ponury dom]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -70- Dramat za kulisami.pdf|Lord Lister. Nr 70. Dramat za kulisami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -72- Ząb za ząb.pdf‎|Lord Lister. Nr 72. Ząb za ząb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -73- Zemsta włamywacza.pdf‎|Lord Lister. Nr 73. Zemsta włamywacza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -74- Skandal w pałacu.pdf‎|Lord Lister. Nr 74. Skandal w pałacu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -75- Herbaciane róże.pdf‎|Lord Lister. Nr 75. Herbaciane róże]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -76- Moloch.pdf‎|Lord Lister. Nr 76. Moloch]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -77- Syrena.pdf‎|Lord Lister. Nr 77. Syrena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -78- Portret bajadery.pdf‎|Lord Lister. Nr 78. Portret bajadery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -79- Książęcy jacht.pdf|Lord Lister. Nr 79. Książęcy jacht]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">8125.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|9 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -80- Zatruty banknot.pdf|Lord Lister. Nr 80. Zatruty banknot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -82- Elektryczny piec.pdf|Lord Lister. Nr 82. Elektryczny piec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -83- Spotkanie na moście.pdf|Lord Lister. Nr 83. Spotkanie na moście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -84- Błękitne oczy.pdf|Lord Lister. Nr 84. Błękitne oczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:39%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|28 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -85- Skradzione skrzypce.pdf|Lord Lister. Nr 85. Skradzione skrzypce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -86- Tajemnicza choroba.pdf|Lord Lister. Nr 86. Tajemnicza choroba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -87- Klejnoty amazonki.pdf|Lord Lister. Nr 87. Klejnoty amazonki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -88- Tajny dokument.pdf|Lord Lister. Nr 88. Tajny dokument]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -89- Tajemnicza dama.pdf|Lord Lister. Nr 89. Tajemnicza dama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -90- W szponach wroga.pdf|Lord Lister. Nr 90. W szponach wroga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -92- Zatopiony skarb.pdf|Lord Lister. Nr 92. Zatopiony skarb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -13- Złodziej okradziony.pdf|Lord Lister. Nr 13. Złodziej okradziony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">4791.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -15- Księżniczka dolarów.pdf|Lord Lister. Nr 15. Księżniczka dolarów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -18- Eliksir młodości.pdf|Lord Lister. Nr 18. Eliksir młodości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -27- Przeklęty talizman.pdf|Lord Lister. Nr 27. Przeklęty talizman]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -30- Diamentowy naszyjnik.pdf|Lord Lister. Nr 30. Diamentowy naszyjnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -33- Klub milionerów.pdf|Lord Lister. Nr 33. Klub milionerów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -35- Krzywdziciel sierot.pdf|Lord Lister. Nr 35. Krzywdziciel sierot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -36- Zatruta koperta.pdf|Lord Lister. Nr 36. Zatruta koperta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -37- Niebezpieczna uwodzicielka.pdf|Lord Lister. Nr 37. Niebezpieczna uwodzicielka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -47- Obrońca pokrzywdzonych.pdf|Lord Lister. Nr 47. Obrońca pokrzywdzonych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -49- Kradzież w hotelu.pdf|Lord Lister. Nr 49. Kradzież w hotelu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -51- Tajemnicza wyprawa.pdf|Lord Lister. Nr 51. Tajemnicza wyprawa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -53- Niezwykły koncert.pdf|Lord Lister. Nr 53. Niezwykły koncert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -54- Złoty klucz.pdf|Lord Lister. Nr 54. Złoty klucz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -56- Bracia szatana.pdf|Lord Lister. Nr 56. Bracia szatana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -58- Cudowny automat.pdf|Lord Lister. Nr 58. Cudowny automat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -61- Sekret piękności.pdf|Lord Lister. Nr 61. Sekret piękności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -71- Trzy zakłady.pdf‎|Lord Lister. Nr 71. Trzy zakłady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -81- Porwany Pasza.pdf‎|Lord Lister. Nr 81. Porwany Pasza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -91- Skradzione perły.pdf|Lord Lister. Nr 91. Skradzione perły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -38- Oszust w opałach.pdf|Lord Lister. Nr 38. Oszust w opałach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -39- Kradzież w muzeum.pdf|Lord Lister. Nr 39. Kradzież w muzeum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -40- Zgubiony szal.pdf|Lord Lister. Nr 40. Zgubiony szal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -41- Czarna ręka.pdf|Lord Lister. Nr 41. Czarna ręka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -42- Odzyskane dziedzictwo.pdf|Lord Lister. Nr 42. Odzyskane dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -43- Rycerze cnoty.pdf|Lord Lister. Nr 43. Rycerze cnoty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -44- Fałszywy bankier.pdf|Lord Lister. Nr 44. Fałszywy bankier]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -46- Kontrabanda broni.pdf|Lord Lister. Nr 46. Kontrabanda broni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -45- Zemsta włamywacza.djvu|Lord Lister. Nr 45. Zemsta włamywacza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|16 | |2020-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -20- Miasto Wiecznej Nocy.pdf|Lord Lister. Nr 20. Miasto Wiecznej Nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z życia cyganów.djvu|Z życia cyganów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|26 | |2022-12-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6933.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|23 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z za krakowskich rogatek.djvu|Z za krakowskich rogatek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|32 | |2022-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Rabsice dawnej puszczy sandomierskiej.djvu|Rabsice dawnej puszczy sandomierskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|40 | |2022-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6881.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Nasze sioło.djvu|Nasze sioło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|64 | |2022-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6987.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z ust ludu.djvu|Z ust ludu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|30 | |2022-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">7894.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Wesele stalowskie.djvu|Wesele stalowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|38 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4074.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Przezwiska ludowe.djvu|Przezwiska ludowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|99 | |2023-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Ludowe nazwy miejscowe w powiecie Brzeskim w Galicyi.djvu|Ludowe nazwy miejscowe w powiecie Brzeskim w Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|84 | |2023-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z poza rogatek krakowskich.djvu|Z poza rogatek krakowskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|14 | |2023-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|14 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Skarb w Srebrnem Jeziorze (May)|Skarb w Srebrnem Jeziorze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|598 | |2014-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6813.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Old Surehand (May)|Old Surehand]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|1612 | |2015-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6801.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1445 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Król naftowy (May)|Król naftowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|742 | |2015-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6806.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|663 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Rapir i tomahawk.djvu|Rapir i tomahawk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|164 | |2015-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Pantera Południa.djvu|Pantera Południa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|200 | |2016-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|192 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Hadżi Halef Omar.djvu|Hadżi Halef Omar]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|142 | |2016-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6744.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W krainie Taru.djvu|W krainie Taru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|230 | |2016-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez pustynię|Przez pustynię]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|496 | |2016-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6806.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|458 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Marah Durimeh.djvu|Marah Durimeh]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|256 | |2016-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|489 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Sillan III.djvu|Sillan III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|140 | |2016-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6871.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Osman Pasza.djvu|Osman Pasza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|124 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|112 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W sidłach Sefira.djvu|W sidłach Sefira]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|132 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - U Haddedihnów.djvu|U Haddedihnów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|136 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6824.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Dżafar Mirza I.djvu|Dżafar Mirza I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|152 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|138 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Dżafar Mirza II.djvu|Dżafar Mirza II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|164 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|160 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Pod Siutem.djvu|Pod Siutem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|140 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7201.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|110 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Reïs Effendina.djvu|Reïs Effendina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|166 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Jaszczurka.djvu|Jaszczurka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|140 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Fakir el Fukara.djvu|Fakir el Fukara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|132 | |2018-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6798.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Ostatnia przeprawa.djvu|Ostatnia przeprawa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|322 | |2018-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|630 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Czarny Mustang.djvu|Czarny Mustang]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|362 | |2018-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6882.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|303 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kara Ben Nemzi (May)|Kara Ben Nemzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|424 | |2018-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6368.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|450 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Sąd Boży.djvu|Sąd Boży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|294 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6678.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May Sąd Boży 1930.djvu|Sąd Boży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|270 | |2020-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6945.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|219 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Na dzikim zachodzie.djvu|Na dzikim zachodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|260 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W Kraju Mahdiego|W Kraju Mahdiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|1554 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3537.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2852 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL May - Matuzalem.djvu|Błękitno-purpurowy Matuzalem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|566 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6715.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez dziki Kurdystan|Przez dziki Kurdystan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|484 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|452 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W Kordylierach.djvu|W Kordylierach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|524 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6786.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W wąwozach Bałkanu.djvu|W wąwozach Bałkanu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|522 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6746.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Pomarańcze i daktyle.djvu|Pomarańcze i daktyle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|590 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1082 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez kraj Skipetarów.djvu|Przez kraj Skipetarów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|510 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6756.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|471 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Szut.djvu|Szut]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|544 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|513 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Sapho & Carpio (Boże Narodzenie).djvu|Sapho & Carpio]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|524 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6777.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|496 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Kianglu czyli Chińscy rozbójnicy.djvu|Kianglu czyli Chińscy rozbójnicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|260 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|244 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Z Bagdadu do Stambułu.djvu|Z Bagdadu do Stambułu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|586 | |2019-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6879.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|513 |- |[[Indeks:PL May Karawana niewolników.djvu|Karawana niewolników]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:44%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|576 | |2020-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">1806.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1352 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL May Nad Rio de la Plata.djvu|Nad Rio de la Plata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:61%"></td><td class="pq3" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|570 | |2020-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">8796.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tajemnica zamku Rodriganda|Tajemnica zamku Rodriganda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|2536 | |2020-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6741.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2409 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Syn niedźwiednika|Syn niedźwiednika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|461 | |2020-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6795.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|422 |- |[[Indeks:PL K May Przez dziki Kurdystan 1909.djvu|Przez dziki Kurdystan (1909)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|520 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1533 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Karol May Wśród dzikich plemion pustyni.djvu|Wśród dzikich plemion pustyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|188 | |2024-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3368.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|372 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antychryst.djvu|Piotr i Aleksy, Antychryst]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|474 | |2016-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|935 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Dekabryści.djvu|Dekabryści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|404 | |2016-01-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3566.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|774 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Zmartwychwstanie Bogów.djvu|Zmartwychwstanie Bogów. Leonard da Vinci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|280 | |2018-03-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6802.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|259 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Julian Apostata.pdf|Julian Apostata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|408 | |2018-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4532.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|666 |- |[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Napoleon.djvu|Napoleon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|402 | |2018-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1014.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|957 |- |[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Aleksander I|Aleksander I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|815 | |2018-07-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2416 |- |[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Piotr Wielki.djvu|Piotr i Aleksy, Piotr Wielki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|319 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">108.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|914 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezje Adama Mickiewicza (1929)|Poezje Adama Mickiewicza (1929)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|531 | |2014-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3900.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|935 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pan Tadeusz (1921)|Pan Tadeusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|460 | |2015-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3670.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|826 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu|Dziady część III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|280 | |2017-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3680.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|510 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adam Mickiewicz - Konrad Wallenrod.djvu|Konrad Wallenrod]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|92 | |2019-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4208.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 1.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|456 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|883 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 2.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|300 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|585 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 3.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|288 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|550 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 4.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|248 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 5.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|220 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|419 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 6.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 6]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|194 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|383 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 7.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 7]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|246 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3347.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Trędowata (Mniszek)|Trędowata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|456 | |2014-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3595.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|832 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Powojenni (Mniszkówna)|Powojenni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|435 | |2014-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">5425.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|597 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Gehenna|Gehenna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|556 | |2017-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6739.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|539 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Prawa ludzi.djvu|Prawa ludzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|154 | |2017-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4102.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Królowa Gizella|Królowa Gizella]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|404 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3795.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Panicz.djvu|Panicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|296 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3486.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|553 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Pluton i Persefona.djvu|Pluton i Persefona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|194 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3718.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|326 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Verte|Verte]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|312 | |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6755.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|292 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Dziedzictwo.djvu|Dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|368 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|707 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Pustelnik.djvu|Pustelnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|172 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3496.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|318 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Sfinks.djvu|Sfinks]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|296 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|563 8g7uv0yumt82zkg64gp9yaw1v8702iv 4149891 4149889 2026-07-29T23:12:44Z AkBot 6868 Bot aktualizuje Proofread skrócony. 4149891 wikitext text/x-wiki {{Nagłówek tabelki proofread}} |- |[[Indeks:Biblia Gdańska 1632|Biblia Gdańska (wyd. 1632)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|1586 |nieczytelne |2010-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">92.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|4711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Biblia Krolowej Zofii.djvu|Biblia królowej Zofii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|405 |OCR |2010-06-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3606.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|771 |- |[[Indeks:Biblia Gdańska (1840)|Biblia Gdańska (wyd. 1840)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:60%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|1302 | |2012-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">1366.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3349 |- |[[Indeks:Biblia Wujka (1839-40)|Biblia Wujka (wyd. 1839-40)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Wujek|Jakub Wujek]] (tłumacz) |style="text-align:right"|1963 |[http://archive.org/stream/bibliatojestksie00wuje/bibliatojestksie00wuje_djvu.txt OCR] |2010-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">359.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|5611 |- |[[Indeks:Słowa Pisma Świętego podane do rozmyślania. Genesis - Księga Rodzaju|Słowa Pisma Świętego podane do rozmyślania. (Genesis - Księga Rodzaju)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|191 | |2015-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">585.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|531 |- |[[Indeks:Biblia (tłum. Cylkow)|Biblia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Izaak Cylkow|Izaak Cylkow]] (tłumacz) |style="text-align:right"|4347 | |2020-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|12568 |- |[[Indeks:Pismo Święte Starego Testamentu czyli Zakon Mojżeszowy i Prorocy.pdf|Pismo Święte Starego Testamentu czyli Zakon Mojżeszowy i Prorocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Maria Michał Kowalski|Jan Maria Michał Kowalski]] (tłumacz) |style="text-align:right"|569 | |2022-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">160.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1653 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Książka do nabożeństwa O. Karola Antoniewicza.djvu|Książka do nabożeństwa: dzieło pośmiertne zebrane z pism autora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:34%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Antoniewicz|Karol Bołoz Antoniewicz]] |style="text-align:right"|526 | |2010-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">5103.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|755 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa|Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Chociszewski|Józef Chociszewski]] |style="text-align:right"|283 | |2010-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|530 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiewnik (Mioduszewski)|Śpiewnik kościelny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Marcin Mioduszewski|Michał Marcin Mioduszewski]] (zebrał) |style="text-align:right"|1044 | |2011-12-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5250.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1462 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pastorałki i kolędy z melodyjami (Mioduszewski)|Pastorałki i kolędy z melodyjami (Mioduszewski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Marcin Mioduszewski|Michał Marcin Mioduszewski]] (zebrał) |style="text-align:right"|149 | |2011-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3648.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|282 |- |[[Indeks:Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego|Zbiór pieśni nabożnych katolickich do użytku kościelnego i domowego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|1062 |OCR |2012-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">310.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3087 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anioł Stróż chrześcianina katolika|Anioł Stróż chrześcianina katolika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:16%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|601 | |2013-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">5082.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|866 |- |[[Indeks:Święty Józef Oblubieniec Bogarodzicy|Święty Józef Oblubieniec Bogarodzicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:44%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|524 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1883.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1271 |- |[[Indeks:Biblioteka Warszawska 1860 tom 3.pdf|Biblioteka Warszawska 1860 tom 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|739 | |2017-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2202 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Chimera 1907 z. 28-30.djvu|Chimera 1907 zeszyty 28-30]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|624 | |2018-06-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4332.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1044 |- |[[Indeks:Józefa Ungra Kalendarz illustrowany 1878.djvu|Józefa Ungra Kalendarz illustrowany 1878]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|369 | |2016-01-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|948 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kamena R VI Nr 3-4 (53-54) 1938-11.pdf|Kamena R VI nr 3-4 z 1938 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq2" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|46 | |2016-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">1212.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|116 |- |[[Indeks:Kwartalnik Historyczny. R. I (1887)|Kwartalnik Historyczny. R. I (1887)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Ksawery Liske|Xawery Liske]] |style="text-align:right"|747 |OCR |2012-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">85.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2216 |- |[[Indeks:Maski - literatura, sztuka i satyra - Zeszyt 20 1918.pdf‎|Maski - literatura, sztuka i satyra - Zeszyt 20 1918.pdf‎]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|22 | |2017-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1904.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nowy Przegląd Literatury i Sztuki 1920 nr 1.djvu|Nowy Przegląd Literatury i Sztuki 1920 nr 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|154 | |2016-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5238.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|170 |- |[[Indeks:Pamiętnik dla Płci Pięknéj. T.2 p.2.djvu|Pamiętnik dla Płci Pięknéj Tom 2 Poszyt 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|40 | |2018-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">250.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|117 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rocznik Krakowski. T.4 (1901)|Rocznik Krakowski. T.4 (1901)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Stanisław Krzyżanowski|Stanisław Krzyżanowski]] |style="text-align:right"|290 |OCR |2012-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3914.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|524 |- |[[Indeks:Rocznik na rok zwyczajny 1871.pdf|Rocznik na rok zwyczajny 1871.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|256 | |2016-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">209.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|746 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Skaut Nr 2 (1911).djvu|Skaut Nr 2 (1911)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq2" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Kazimierz Wyrzykowski|Kazimierz Wyrzykowski]] |style="text-align:right"|16 | |2013-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3125.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|33 |- |[[Indeks:SKAUT Pismo młodzieży polskiej Tom I — Spis rzeczy.djvu|SKAUT Pismo młodzieży polskiej Tom I — Spis rzeczy.djvu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Kazimierz Wyrzykowski|Kazimierz Wyrzykowski]] |style="text-align:right"|8 | |2019-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1428.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|18 |- |[[Indeks:Świat tygodnik Rok I (1906)|Świat tygodnik Rok I (1906)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pqn" style="width:47%"></td></tr></table> |zbiorowy, red. [[Autor:Stefan Krzywoszewski|Stefan Krzywoszewski]] |style="text-align:right"|460 | |2021-07-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1818.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1129 |- |[[Indeks:Tygodnik Illustrowany Nr. 9 (1900).djvu|Tygodnik Illustrowany Nr. 9/1900]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|19 | |2020-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">175.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wieś Ilustrowana, marzec 1911.pdf|Wieś Ilustrowana, marzec 1911]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Kazimierz Laskowski|Kazimierz Laskowski]] |style="text-align:right"|56 | |2015-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|84 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Życie tygodnik Rok I (1897) wybór|Życie tygodnik Rok I (1897) wybór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Ludwik Szczepański|Ludwik Szczepański]] |style="text-align:right"|88 | |2015-04-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4015.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- |[[Indeks:Inżynier Kolejowy - 1924 01|Inżynier Kolejowy - 1924 01]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |red. nacz. [[Autor:Stanisław Sztolcman|Stanisław Sztolcman]] |style="text-align:right"|19 | |2021-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1228.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odbiorca medialny w erze Web 2.0.pdf|Odbiorca medialny w erze Web 2.0]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jolanta Maćkiewicz|Jolanta Maćkiewicz]] |style="text-align:right"|10 | |2023-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- |[[Indeks:Fandom Gry o tron. Władza i kultura w środowiskach fanowskich.pdf|Fandom Gry o tron. Władza i kultura w środowiskach fanowskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pqn" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Katarzyna Piórecka|Katarzyna Piórecka]] |style="text-align:right"|16 | |2023-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">2500.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|36 |- |[[Indeks:Volumina legum. Tom VII|Volumina legum. Tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pqn" style="width:31%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|415 | |2011-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1742.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1028 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Konwencja haska IV|Konwencja haska IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Zbiorowy|Państwa sygnatariusze]] |style="text-align:right"|22 | |2012-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3787.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|41 |- |[[Indeks:Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816).pdf|Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|401 |brak 1 strony |2012-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">2039.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|929 |- |[[Indeks:Volumina legum. Tom II|Volumina legum. Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|497 | |2013-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">174.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1462 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Projekt Konstytucji Państwa Polskiego (1917)|Projekt Konstytucji Państwa Polskiego i ordynacji wyborczej sejmowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Józef Buzek|Józef Buzek]] |style="text-align:right"|192 | |2014-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Protokół - Mirosławiec katastrofa lotnicza.pdf|Protokół - Mirosławiec katastrofa lotnicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego|Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego]] |style="text-align:right"|35 | |2015-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4571.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|57 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Jellinek - Deklaracja praw człowieka i obywatela.pdf|Deklaracja praw człowieka i obywatela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Jellinek|Jerzy Jellinek]] |style="text-align:right"|94 | |2016-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3476.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|182 |- |[[Indeks:Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2017).pdf|Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2017)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Polski ustawodawca|Polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|42 | |2017-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Tarnowski - Projekt nowej ustawy konstytucyjnej.djvu|Projekt nowej ustawy konstytucyjnej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Stanisław Amor Tarnowski|Jan Stanisław Amor Tarnowski]] |style="text-align:right"|100 | |2017-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3745.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Statut ZHP (1936).djvu|Statut ZHP (1936)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:polski ustawodawca|polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|52 | |2018-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5075.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|65 |- |[[Indeks:Zbior praw sądowych na mocy Konstytucyi Roku 1776.djvu|Zbior praw sądowych na mocy Konstytucyi Roku 1776]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:polski prawodawca|polski prawodawca]] |style="text-align:right"|372 | |2018-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">27.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1074 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Konstytucya Wolnego Miasta Krakowa i jego okręgu.djvu|Konstytucja Wolnego Miasta Krakowa i jego okręgu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|52 | |2018-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3565.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|83 |- |[[Indeks:Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego 1-12 (1810).pdf|Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego 1-12 (1810)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:52%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|382 | |2019-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1644.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|955 |- |[[Indeks:Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 4 (1812).pdf|Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 4 (1812)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|451 | |2019-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">104.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1330 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Traktat dodatkowy tyczący się miasta Krakowa, jego okręgu i konstytucyi między dworami rossyjskim, austryackim i pruskim.pdf|Traktat dodatkowy tyczący się miasta Krakowa, jego okręgu i konstytucyi między dworami rossyjskim, austryackim i pruskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|13 | |2019-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- |[[Indeks:Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2019).pdf|Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity 2019)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Polski ustawodawca|Polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|36 | |2019-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">92.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|107 |- |[[Indeks:Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 2 (1810).pdf|Dziennik Praw Księstwa Warszawskiego. T. 2 (1810)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|488 | |2019-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">34.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1450 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozporządzenie Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 10 października 1944 r. w sprawie ustalenia wykazu imiennego majątków i części majątków niepodlegających podziałowi.pdf|Rozporządzenie Kierownika Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 10 października 1944 r. w sprawie ustalenia wykazu imiennego majątków i części majątków niepodlegających podziałowi dla woj. białostockiego, lubelskiego i okręgu rzeszowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|8 | |2020-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krolewska-Pruska gieneralna szkolna ustawa dla rzymskich-katolików w miastach i na wsiach samowładnego księstwa Sląska i hrabstwa Glacu 1765.djvu|Krolewska-Pruska gieneralna szkolna ustawa dla rzymskich-katolików w miastach i na wsiach samowładnego księstwa Sląska i hrabstwa Glacu 1765]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|20 | |2020-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Traktat Pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą podpisany w Rydze dnia 18 marca 1921 roku.djvu|PL Traktat Pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą podpisany w Rydze dnia 18 marca 1921 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|34 | |2021-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Układ o repatriacji zawarty między Polską z jednej strony a Rosją i Ukrainą z drugiej strony.djvu|Układ o repatriacji zawarty między Polską z jednej strony a Rosją i Ukrainą z drugiej strony w wykonaniu artykułu VII Umowy o Przedwstępnych Warunkach Pokoju z dnia 12 października 1920 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:29%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:60%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|16 | |2021-04-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1205.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 12 listopada 1946 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości.pdf|Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 12 listopada 1946 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|9 | |2021-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kodex karny wojskowy dekretem Rządu Narodowego z dnia 30 lipca 1863 roku.pdf|Kodex Karny Wojskowy dekretem Rządu Narodowego z dnia 30 lipca 1863 roku zatwierdzony i w wykonanie wprowadzony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|56 | |2021-10-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3939.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- |[[Indeks:Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 15 marca 1947 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości.pdf|Rozporządzenie Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 15 marca 1947 r. o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|14 | |2021-10-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|42 |- |[[Indeks:PL Statut organiczny 1832.djvu|Statut organiczny dla Królestwa Polskiego z manifestem Najjaśniejszego Pana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq2" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj I Romanow|Mikołaj I Romanow]] |style="text-align:right"|30 | |2022-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">166.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 marca 2004 r. w sprawie warsztatów terapii zajęciowej.pdf|Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie warsztatów terapii zajęciowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Polski ustawodawca|Polski ustawodawca]] |style="text-align:right"|14 | |2023-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Odezwa Rady Jedności Narodowej i p.o. Delegata Rządu Stefana Korbońskiego Do Narodu Polskiego.pdf|Odezwa Rady Jedności Narodowej i p.o. Delegata Rządu Stefana Korbońskiego Do Narodu Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Rada Jedności Narodowej|Rada Jedności Narodowej]] |style="text-align:right"|11 | |2023-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Instrukcja w sprawie regulacji Osady Sukienniczej w Łodzi|Instrukcja w sprawie regulacji Osady Sukienniczej w Łodzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Rajmund Rembieliński|Rajmund Rembieliński]] |style="text-align:right"|5 | |2023-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Porozumienie w sprawie zasad prowadzenia punktu katechetycznego przy zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Lesznie.pdf|Porozumienie w sprawie zasad prowadzenia punktu katechetycznego przy zborze Kościoła Zielonoświątkowego w Lesznie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Tomasz Malepszy; Jacek Karmiński}} |style="text-align:right"|3 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|6 |- |[[Indeks:Śpiewnik kościelny katolicki (T. Flasza, 1930).djvu|Śpiewnik kościelny katolicki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Tomasz Flasza|Tomasz Flasza]] |style="text-align:right"|397 | |2016-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">198.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1138 |- |[[Indeks:Pieśni ludu polskiego (Kolberg, 1857)|Pieśni ludu polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Oskar Kolberg|Oskar Kolberg]] |style="text-align:right"|520 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">375.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1435 |- |[[Indeks:Pierwszy śpiewnik domowy.djvu|Pierwszy śpiewnik domowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Moniuszko|Stanisław Moniuszko]] |style="text-align:right"|76 | |2019-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">353.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|191 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kantyczki (Miarka)|Kantyczki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|708 | |2014-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">4313.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1201 |- |[[Indeks:Zbiór wierszy o wilamowskich obrzędach i obyczajach oraz Słownik języka wilamowskiego|Zbiór wierszy o wilamowskich obrzędach i obyczajach oraz Słownik języka wilamowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td><td class="pqn" style="width:55%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Gara|Józef Gara]] |style="text-align:right"|177 | |2012-10-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">2053.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|298 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL O lepsze harcerstwo G.Całek, L.Czechowska, A.Czerwertyński.pdf|O lepsze harcerstwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Grzegorz Całek|Grzegorz Całek]], [[Autor:Lucyna Czechowska|Lucyna Czechowska]], [[Autor:Adam Czetwertyński|Adam Czetwertyński]] |style="text-align:right"|162 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|304 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dobra nauczka (Abgarowicz)|Dobra nauczka. Ilko Szwabiuk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|270 | |2015-03-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7359.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|202 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kajetan Abgarowicz - Z carskiej imperyi.pdf|Z carskiej imperyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|252 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6794.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kajetan Abgarowicz - Polubowna ugoda.pdf|Polubowna ugoda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|386 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|369 |- |[[Indeks:PL Kajetan Abgarowicz - Widziane i odczute.pdf|Widziane i odczute]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Abgarowicz|Kajetan Abgarowicz]] |style="text-align:right"|352 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">972.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|891 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dziewosłęb.djvu|Dziewosłęb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|54 | |2012-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7152.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|41 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Początki prawa patronatu w Polsce|Początki prawa patronatu w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|54 | |2012-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3962.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|96 |- |[[Indeks:Powstanie organizacyi kościoła łacińskiego na Rusi. Tom I|Powstanie organizacyi kościoła łacińskiego na Rusi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|434 | |2012-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">147.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1271 |- |[[Indeks:Organizacya Kościoła w Polsce do połowy wieku XII|Organizacya Kościoła w Polsce do połowy wieku XII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Abraham|Władysław Abraham]] |style="text-align:right"|272 | |2012-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1286.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.1 (Edward Abramowski)|Pisma T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:53%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|521 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|681 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.2 (Edward Abramowski)|Pisma T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|413 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3471.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|803 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.3 (Edward Abramowski)|Pisma T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|522 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3610.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|991 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma T.4 (Edward Abramowski)|Pisma T.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|308 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">7073.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Abramowski-braterstwo-solidarnosc-wspoldzialanie.pdf|Braterstwo, solidarność, współdziałanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Abramowski|Edward Abramowski]] |style="text-align:right"|269 | |2015-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3594.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- |[[Indeks:PL G Aimard Awanturnicy.djvu|Awanturnicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Aimard|Gustave Aimard]] |style="text-align:right"|502 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">145.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1425 |- |[[Indeks:PL G Aimard Mściciele.djvu|Mściciele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Aimard|Gustave Aimard]] |style="text-align:right"|673 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">65.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1970 |- |[[Indeks:Czarny pies|Czarny pies]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Aimard|Gustave Aimard]] |style="text-align:right"|1838 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1151.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|4879 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos - Oresteja II Ofiary.djvu|Ofiary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|69 | |2018-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7030.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|49 |- |[[Indeks:PL Tragedye Eschylosa (tłum. Węclewski).djvu|Tragedye Eschylosa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|458 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">44.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1335 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos - Oresteja III Święto pojednania.djvu|Oresteja III Święto pojednania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|58 | |2018-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3801.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|106 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos - Cztery dramaty.djvu|Cztery dramaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|429 | |2018-08-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ajschylos Kasprowicz Prometeusz skowany 1921.pdf|Prometeusz skowany (Ajschylos, 1921)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ajschylos|Ajschylos]] |style="text-align:right"|160 | |2026-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hans Christian Andersen - Obrazki.pdf|Obrazki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|48 | |2023-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6950.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|43 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hans Christian Andersen - Baśnie (1929).djvu|Baśnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:51%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|270 | |2023-02-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">8725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andersen - Książę Świniarek oraz inne bajki (1928).pdf|Książę Świniarek oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|96 | |2023-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">7445.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zaklęta królewna oraz inne bajki.pdf|Zaklęta królewna oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]] |style="text-align:right"|92 | |2023-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6754.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|74 |- |[[Indeks:Jacek Obrochta - Opowiadanie starego górala.pdf|Opowiadanie starego górala]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Emanuel Andrusikiewicz|Roman Emanuel Andrusikiewicz]] |style="text-align:right"|42 | |2025-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">92.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|107 |- |[[Indeks:Rola (teksty Jacka Obrochty)|Rola (teksty Jacka Obrochty)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Emanuel Andrusikiewicz|Roman Emanuel Andrusikiewicz]] |style="text-align:right"|17 | |2025-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriele d’Annunzio - Notturno.djvu|Notturno]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:27%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|274 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">7617.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|188 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryel d’Annunzio - Ogień.djvu|Ogień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|454 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|869 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryel d’Annunzio - Intruz.djvu|Intruz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|464 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|923 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryel d’Annunzio - Tryumf śmierci.djvu|Tryumf śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|554 | |2017-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1092 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabryel d’Annunzio - Rozkosz.djvu|Rozkosz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|420 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3357.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|813 |- |[[Indeks:PL Gabryel d’Annunzio - Niewinny.djvu|Niewinny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriele D’Annunzio|Gabriele D’Annunzio]] |style="text-align:right"|364 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">18.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1066 |- |[[Indeks:Pietro Aretino - O łajdactwach męskich.djvu|O łajdactwach męskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Aretino|Pietro Aretino]] |style="text-align:right"|136 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">353.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|327 |- |[[Indeks:Pietro Aretino - Żywoty kurtyzan.djvu|Żywoty kurtyzan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Aretino|Pietro Aretino]] |style="text-align:right"|150 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">462.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pietro Aretino - Jak Nanna córeczkę swą Pippę na kurtyzanę kształciła.djvu|Jak Nanna córeczkę swą Pippę na kurtyzanę kształciła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Aretino|Pietro Aretino]] |style="text-align:right"|156 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4907.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|220 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Arystofanes - Lysistrata.djvu|Lysistrata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|200 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|365 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Arystofanes - Rycerze.djvu|Rycerze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|162 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|300 |- |[[Indeks:PL Żaby komedya Arystofanesa.djvu|Żaby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|124 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">59.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|334 |- |[[Indeks:PL Chmury komedya Arystofanesa.djvu|Chmury tłum. Cięglewicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|177 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">81.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|485 |- |[[Indeks:PL Gromiwoja komedya Arystofanesa.djvu|Gromiwoja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|156 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">91.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|434 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Aristofanesa Chmury.djvu|Chmury tłum. Motty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Arystofanes|Arystofanes]] |style="text-align:right"|73 | |2023-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jogi Rama-Czaraka - Filozofja jogi i okultyzm wschodni.djvu|Filozofja jogi i okultyzm wschodni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|268 | |2018-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Yogi Rāmacharaka - Hatha Joga.djvu|Hatha Joga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|212 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|401 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ramacharaka - Religje Indyj.pdf|Religje Indyj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|34 | |2022-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3225.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ramacharaka - Nauka o oddechaniu.pdf|Nauka o oddechaniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:William Walker Atkinson|William Walker Atkinson]] |style="text-align:right"|72 | |2022-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3817.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Bałucki-O kawał ziemi.djvu|O kawał ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bałucki|Michał Bałucki]] |style="text-align:right"|328 | |2014-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3517.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|632 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Bałucki - Nowelle.djvu|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bałucki|Michał Bałucki]] |style="text-align:right"|374 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3594.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|686 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Bałucki - Typy i obrazki krakowskie.djvu|Typy i obrazki krakowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bałucki|Michał Bałucki]] |style="text-align:right"|272 | |2016-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3717.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- |[[Indeks:Mechanika w zakresie szkół akademickich|Mechanika w zakresie szkół akademickich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Banach|Stefan Banach]] |style="text-align:right"|588 | |2019-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">81.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1714 |- |[[Indeks:Stefan Banach - Rachunek różniczkowy i całkowy. T. 1.djvu|Rachunek różniczkowy i całkowy. T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Banach|Stefan Banach]] |style="text-align:right"|312 | |2024-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">89.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|886 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Baranowski - O wzorach.pdf|O wzorach służących do obliczenia liczby liczb pierwszych nie przekraczających danej granicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Antanas Baranauskas|Antoni Baranowski]] |style="text-align:right"|34 | |2016-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4838.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- |[[Indeks:Baranowski - O progresji transcendentalnej.pdf|O progresji transcendentalnej oraz o skali i siłach umysłu ludzkiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Antanas Baranauskas|Antoni Baranowski]] |style="text-align:right"|52 | |2016-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 1.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik pierwszy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:55%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|152 | |2024-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">5352.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|198 |- |[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 2.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik drugi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|118 | |2026-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">373.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|335 |- |[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 3.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik trzeci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|96 | |2026-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">212.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|276 |- |[[Indeks:Szlachcic Zawalnia (1844—1846). Tom 4.pdf|Szlachcic Zawalnia czyli Białoruś. Tomik czwarty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Barszczewski|Jan Barszczewski]] |style="text-align:right"|78 | |2026-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">225.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|217 |- |[[Indeks:Rola (teksty Antoniego Stanisława Bassary)|Rola (teksty Antoniego Stanisława Bassary)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Stanisław Bassara|Antoni Stanisław Bassara]] |style="text-align:right"|150 | |2025-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">22.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|449 |- |[[Indeks:Antoni Stanisław Bassara - Przez pogrom.pdf|Przez pogrom]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Stanisław Bassara|Antoni Stanisław Bassara]] |style="text-align:right"|196 | |2025-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">17.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|557 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieje Galicyi (IA dziejegalicyi00bart).pdf|Dzieje Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bartoszewicz|Kazimierz Bartoszewicz]] |style="text-align:right"|236 | |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3630.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Bartoszewicz - Ostatnia wojewodzina wileńska.pdf|Ostatnia Wojewodzina Wileńska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bartoszewicz|Kazimierz Bartoszewicz]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3487.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charles Baudelaire - Kwiaty zła (tłum. Bohdan Wydżga).djvu|Kwiaty zła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Baudelaire|Charles Baudelaire]] |style="text-align:right"|398 | |2024-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6903.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|327 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charles Baudelaire - Drobne poezye prozą.pdf|Drobne poezye prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:43%"></td><td class="pq3" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Baudelaire|Charles Baudelaire]] |style="text-align:right"|188 | |2024-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">8183.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|97 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bellamy - Z przeszłości 2000-1887 r.pdf|Z przeszłości 2000-1887 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:40%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Bellamy|Edward Bellamy]] |style="text-align:right"|280 | |2019-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4776.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|420 |- |[[Indeks:PL Siostra panny Ludington.pdf|Siostra panny Ludington]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Bellamy|Edward Bellamy]] |style="text-align:right"|120 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">59.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|334 |- |[[Indeks:Nierozsądne śluby (Bernatowicz)|Nierozsądne śluby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Bernatowicz|Feliks Bernatowicz]] |style="text-align:right"|592 | |2012-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">74.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1733 |- |[[Indeks:Nałęcz (Bernatowicz)|Nałęcz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Bernatowicz|Feliks Bernatowicz]] |style="text-align:right"|496 | |2012-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">143.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1440 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Annie Besant - Potęga myśli.pdf|Potęga myśli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Annie Besant|Annie Besant]] |style="text-align:right"|114 | |2023-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|198 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Annie Besant - Wtajemniczenie czyli droga do nadczłowieczeństwa.pdf|Wtajemniczenie czyli droga do nadczłowieczeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Annie Besant|Annie Besant]] |style="text-align:right"|140 | |2024-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3950.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- |[[Indeks:Jan Kochanowski książę poetów polskich|Jan Kochanowski książę poetów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|76 |OCR |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">844.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|206 |- |[[Indeks:Matka i dziecko w obrzędach, wierzeniach i zwyczajach ludu polskiego|Matka i dziecko w obrzędach, wierzeniach i zwyczajach ludu polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|405 |OCR |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">915.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1101 |- |[[Indeks:Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego|Śmierć w obrzędach, zwyczajach i wierzeniach ludu polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|368 |OCR |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1340.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|930 |- |[[Indeks:PL Marcin Bielski - Rozmowa nowych Proroków.djvu|Rozmowa nowych Proroków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq2" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcin Bielski|Marcin Bielski]] |style="text-align:right"|46 | |2021-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">294.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marcin Bielski - Satyry.pdf|Satyry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:26%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcin Bielski|Marcin Bielski]] |style="text-align:right"|144 | |2021-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7671.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|88 |- |[[Indeks:Polska w r. 1811 i 1813 T.1.djvu|Polska w r. 1811 i 1813 T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis Pierre Édouard Bignon|Louis Pierre Édouard Bignon]] |style="text-align:right"|172 | |2018-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">758.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|463 |- |[[Indeks:Polska w r. 1811 i 1813 T.2.djvu|Polska w r. 1811 i 1813 T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis Pierre Édouard Bignon|Louis Pierre Édouard Bignon]] |style="text-align:right"|182 | |2018-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">251.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|503 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Birkenmajer - Łzy Chrystusowe.djvu|Łzy Chrystusowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|78 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4607.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|110 |- |[[Indeks:Józef Birkenmajer - Bogurodzica wobec hymnografji łacińskiej.djvu|Bogurodzica wobec hymnografji łacińskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|48 | |2019-03-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">2713.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|94 |- |[[Indeks:Józef Birkenmajer - Bogarodzica Dziewica.djvu|Bogarodzica Dziewica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|202 | |2019-03-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">527.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|557 |- |[[Indeks:Józef Birkenmajer - Zagadnienie autorstwa „Bogurodzicy”.djvu|Zagadnienie autorstwa „Bogurodzicy”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Birkenmajer|Józef Birkenmajer]] |style="text-align:right"|140 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">243.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|401 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Katedra|Katedra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|304 | |2018-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|554 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Gabrjel Luna.djvu|Gabrjel Luna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|308 | |2018-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|599 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Kwiat majowy.djvu|Kwiat majowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|328 | |2019-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|595 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Mare nostrum.djvu|Mare nostrum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|334 | |2019-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3383.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|655 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vicente Blasco Ibáñez - Meksyk.djvu|Meksyk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Vicente Blasco Ibáñez|Vicente Blasco Ibáñez]] |style="text-align:right"|162 | |2019-11-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|284 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aleksander Błażejowski - Czerwony błazen.pdf|Czerwony błazen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|180 |OCR |2019-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|273 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Błażejowski Korytarz podziemny B.djvu|Korytarz podziemny "B"]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|190 | |2025-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3388.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Błażejowski Tekturowy człowiek.djvu|Tekturowy człowiek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|202 | |2025-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3436.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|380 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Błażejowski Zemsta Grzegorza Burowa.djvu|Zemsta Grzegorza Burowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Błażejowski|Aleksander Błażejowski]] |style="text-align:right"|172 | |2025-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|314 |- |[[Indeks:PL Bô Yin Râ - Królestwo sztuki.djvu|Królestwo sztuki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Anton Schneiderfranken|Bô Yin Râ]] |style="text-align:right"|212 | |2018-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">311.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|590 |- |[[Indeks:PL Bô Yin Râ - Księga człowieka.pdf|Księga człowieka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Anton Schneiderfranken|Bô Yin Râ]] |style="text-align:right"|124 | |2018-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">555.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|340 |- |[[Indeks:PL Bô Yin Râ - Księga sztuki królewskiej.djvu|Księga sztuki królewskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Anton Schneiderfranken|Bô Yin Râ]] |style="text-align:right"|162 | |2018-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">536.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|423 |- |[[Indeks:Szkice i studja historyczne|Szkice i studja historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bobrzyński|Michał Bobrzyński]] |style="text-align:right"|680 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">318.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1943 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dyalog o zasadach i kompromisach|Dyalog o zasadach i kompromisach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Bobrzyński|Michał Bobrzyński]] |style="text-align:right"|48 | |2021-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JS Bogucki Klementyna.djvu|Klementyna czyli Życie sieroty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Symeon Bogucki|Józef Symeon Bogucki]] |style="text-align:right"|1174 | |2025-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JS Bogucki Kapitaliści.djvu|Kapitaliści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Symeon Bogucki|Józef Symeon Bogucki]] |style="text-align:right"|634 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1226 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JS Bogucki Rodin.djvu|Rodin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Symeon Bogucki|Józef Symeon Bogucki]] |style="text-align:right"|1122 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2233 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bogusławski Wojciech - Cud czyli Krakowiacy i Górale (1885).pdf|Cud mniemany, czyli Krakowiacy i górale]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:30%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Bogusławski|Wojciech Bogusławski]] |style="text-align:right"|114 | |2018-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5987.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- |[[Indeks:PL Bogusławski Wojciech - Dzieła dramatyczne 1820-23 t. 1.pdf|Dzieła dramatyczne 1820-23 t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Bogusławski|Wojciech Bogusławski]] |style="text-align:right"|546 | |2022-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1270.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1367 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Norbert Bonczyk - Góra Chełmska.pdf|Góra Chełmska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Norbert Bonczyk|Norbert Bonczyk]]<br>[[Autor:Wincenty Ogrodziński|Wincenty Ogrodziński]] |style="text-align:right"|348 | |2021-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3546.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|637 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stary Kościół Miechowski.djvu|Stary Kościół Miechowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:31%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Norbert Bonczyk|Norbert Bonczyk]]<br>[[Autor:Wincenty Ogrodziński|Wincenty Ogrodziński]] |style="text-align:right"|352 | |2017-06-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|561 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bourget - Kosmopolis.djvu|Kosmopolis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|484 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6680.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|474 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Kłamstwa.djvu|Kłamstwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|556 | |2021-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|531 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Zbrodnia miłości.djvu|Zbrodnia miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|276 | |2021-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Widmo.djvu|Widmo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|312 | |2023-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3465.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|594 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Bourget Po szczeblach.djvu|Po szczeblach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Bourget|Paul Bourget]] |style="text-align:right"|512 | |2023-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|482 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Boy-Żeleński - Flirt z Melpomeną.djvu|Flirt z Melpomeną]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] |style="text-align:right"|282 | |2016-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">7414.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|211 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Boy-Żeleński - Obrachunki fredrowskie.djvu|Obrachunki fredrowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:46%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] |style="text-align:right"|272 | |2020-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">8263.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Boy-Żeleński - Marysieńka Sobieska.djvu|Marysieńka Sobieska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] |style="text-align:right"|393 | |2021-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3404.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|742 |- |[[Indeks:Nikolaj Breško-Breškovskij - Ppułkownik Miasojedow.pdf|Ppułkownik Miasojedow]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Brieszko-Brieszkowski|Nikołaj Brieszko-Brieszkowski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">208.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|188 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nikolaj Breško-Breškovskij - Miłość wielkiego księcia.pdf|Miłość wielkiego księcia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Brieszko-Brieszkowski|Nikołaj Brieszko-Brieszkowski]] |style="text-align:right"|71 | |2025-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nikolaj Breško-Breškovskij - Powstanie gruzińskie w 1924 r.pdf|Powstanie gruzińskie w 1924 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Brieszko-Brieszkowski|Nikołaj Brieszko-Brieszkowski]] |style="text-align:right"|72 | |2025-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|116 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Brun - Gwiazdy filmowe.pdf|Gwiazdy filmowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Brun|Leon Brun]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Brun - Sprawa Joanny d'Arc.pdf|Sprawa Joanny d'Arc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Brun|Leon Brun]] |style="text-align:right"|38 | |2025-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- |[[Indeks:Aleksander Brückner - Średniowieczna proza polska.djvu|Średniowieczna proza polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|258 | |2011-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">677.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|674 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Psałterze polskie do połowy XVI wieku (Brückner)|Psałterze polskie do połowy XVI wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|94 | |2011-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4031.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|154 |- |[[Indeks:PL Brueckner - Starożytna Litwa.djvu|Starożytna Litwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|182 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">38.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|511 |- |[[Indeks:PL zbiorowy - Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner 1910-1911) T. 1.pdf|Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner) t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]]; [[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|546 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">231.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1562 |- |[[Indeks:PL zbiorowy - Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner 1910-1911) T. 2.pdf|Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki (wyd. Brückner) t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]]; [[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|454 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">511.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1261 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pierwsze czytanki (wyd. IX, 1914).pdf|Pierwsze czytanki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rozalia Brzezińska|Rozalia Brzezińska]] |style="text-align:right"|156 | |2025-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6851.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czytanki drugie (1911).pdf|Czytanki drugie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rozalia Brzezińska|Rozalia Brzezińska]] |style="text-align:right"|274 | |2025-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6959.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pamiętnik (Brzozowski)|Pamiętnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Brzozowski|Stanisław Brzozowski]] |style="text-align:right"|234 | |2015-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">7055.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|197 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Legenda Młodej Polski (Brzozowski)|Legenda Młodej Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Brzozowski|Stanisław Brzozowski]] |style="text-align:right"|608 | |2015-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4536.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|954 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Brzozowski - Współczesna powieść polska.djvu|Współczesna powieść polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Brzozowski|Stanisław Brzozowski]] |style="text-align:right"|222 | |2017-01-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7211.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|174 |- |[[Indeks:Kazimierz Bujnicki - Biórko.djvu|Biórko. Część I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:54%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bujnicki|Kazimierz Bujnicki]] |style="text-align:right"|260 | |2024-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1468.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|645 |- |[[Indeks:Kazimierz Bujnicki - Biórko. Część II.pdf|Biórko. Część II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Bujnicki|Kazimierz Bujnicki]] |style="text-align:right"|243 | |2025-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|708 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fatalne jaja.pdf|Fatalne jaja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Michaił Bułhakow|Michaił Bułhakow]] |style="text-align:right"|198 | |2026-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3422.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Biała gwardja.pdf|Biała gwardja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Michaił Bułhakow|Michaił Bułhakow]] |style="text-align:right"|302 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Byron-powieści poetyckie.pdf|Powieści poetyckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:George Gordon Byron|George Gordon Byron]] |style="text-align:right"|492 | |2015-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5631.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|629 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Lord Byron - Poemata.djvu|Poemata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:George Gordon Byron|George Gordon Byron]] |style="text-align:right"|605 | |2017-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">5011.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|901 |- |[[Indeks:PL George Gordon Byron - Don Juan.djvu|Don Juan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:George Gordon Byron|George Gordon Byron]] |style="text-align:right"|644 | |2019-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">5.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1901 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pedro Calderon de la Barca - Kochankowie nieba.djvu|Kochankowie nieba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|218 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Dramata (1887).djvu|Dramata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|542 | |2019-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1038 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Książę Niezłomny.djvu|Książę Niezłomny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|140 | |2021-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Tajna krzywda – Skryta zemsta.djvu|Tajna krzywda – Skryta zemsta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|93 | |2021-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pedro Calderon de la Barca - Czarnoksiężnik.djvu|Czarnoksiężnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Pedro Calderón de la Barca|Pedro Calderón de la Barca]] |style="text-align:right"|78 | |2021-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy|Przedziwny Hidalgo Don Kichot z Manczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Cervantes y Saavedra|Miguel de Cervantes y Saavedra]] |style="text-align:right"|1500 | |2022-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2873 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M de Cervantes Don Kiszot z Manszy.djvu|Don Kiszot z Manszy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Cervantes y Saavedra|Miguel de Cervantes y Saavedra]] |style="text-align:right"|1358 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3988.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2413 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Čech - Pieśni niewolnika.djvu|Pieśni niewolnika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|96 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6969.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Świętopełk Czech - Jastrząb contra Hordliczka.djvu|Jastrząb contra Hordliczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|152 | |2019-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3483.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Świętopełk Czech - Klucze Piotrowe.djvu|Klucze Piotrowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|56 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7500.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Czech - Wycieczki pana Brouczka.djvu|Wycieczki pana Brouczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Svatopluk Čech|Svatopluk Čech]] |style="text-align:right"|362 | |2020-01-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|699 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klęski zaraz w dawnym Lwowie.pdf|Klęski zaraz w dawnym Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Łucja Charewiczowa|Łucja Charewiczowa]] |style="text-align:right"|102 | |2021-05-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4851.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ukraiński ruch kobiecy.pdf|„Ukraiński“ Ruch Kobiecy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Łucja Charewiczowa|Łucja Charewiczowa]] |style="text-align:right"|52 | |2021-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chateaubriand-Atala, René, Ostatni z Abenserażów.djvu|Atala, René, Ostatni z Abenserażów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:François-René de Chateaubriand|François-René de Chateaubriand]] |style="text-align:right"|252 | |2015-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|395 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O Buonapartem i o Burbonach.djvu|O Buonapartem i o Burbonach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:François-René de Chateaubriand|François-René de Chateaubriand]] |style="text-align:right"|110 | |2019-06-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- |[[Indeks:PL Chateaubriand - Pamiętniki pogrobowe.djvu|Pamiętniki pogrobowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:François-René de Chateaubriand|François-René de Chateaubriand]] |style="text-align:right"|1980 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|5916 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oberżysta spod Białej sarny|Oberżysta z pod Białej sarny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|875 | |2026-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6670.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|874 |- |[[Indeks:PL E Chavette Pokój zbrodni.djvu|Pokój zbrodni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|278 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">98.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|805 |- |[[Indeks:Dom pod nr. 21|Dom pod Nr. 21]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|471 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">28.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1409 |- |[[Indeks:Szlifierz|Szlifierz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Chavette|Eugène Chavette]] |style="text-align:right"|937 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">14.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2807 |- |[[Indeks:Współczesni poeci polscy|Współczesni poeci polscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|510 | |2013-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">1753.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1237 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Obraz literatury powszechnej tom I.djvu|Obraz literatury powszechnej tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|532 | |2017-01-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6189.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|591 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Obraz literatury powszechnej tom II.djvu|Obraz literatury powszechnej tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|652 | |2018-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1286 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chmielowski - Salomon Polski XVII wieku (zarys okolicznościowy) - Pogląd na Świat R. 3, 1902 s. 204-223.pdf|Salomon Polski XVII wieku (zarys okolicznościowy)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Chmielowski|Piotr Chmielowski]] |style="text-align:right"|22 | |2026-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- |[[Indeks:Pisma Ignacego Chodźki t.I.djvu|Pisma Ignacego Chodźki t.I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:41%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Chodźko|Ignacy Chodźko]] |style="text-align:right"|482 | |2017-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1941.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1129 |- |[[Indeks:Pisma Ignacego Chodźki t.II.djvu|Pisma Ignacego Chodźki t.II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Chodźko|Ignacy Chodźko]] |style="text-align:right"|488 | |2017-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1820.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1168 |- |[[Indeks:Pisma Ignacego Chodźki t.III.pdf|Pisma Ignacego Chodźki t.III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Chodźko|Ignacy Chodźko]] |style="text-align:right"|544 | |2025-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">783.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1471 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Siedm dyalogow zwierzęcych.pdf|Siedm dyalogow zwierzęcych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|142 | |2025-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|114 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Colette Klaudyna w szkole.djvu|Klaudyna w szkole]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|360 | |2025-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|338 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Colette Klaudyna w Paryżu.djvu|Klaudyna w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|320 | |2025-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|613 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Ulubieniec.pdf|Ulubieniec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|158 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3375.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Ta druga.pdf|Ta druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|192 | |2026-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|352 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Colette - Niewiniątko.pdf|Niewiniątko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Colette|Colette]] |style="text-align:right"|228 | |2026-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ocalenie (Conrad)|Ocalenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Conrad|Joseph Conrad]] |style="text-align:right"|544 | |2015-04-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6913.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|476 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Joseph Conrad - Opowieści niepokojące.djvu|Opowieści niepokojące]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq2" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Conrad|Joseph Conrad]] |style="text-align:right"|228 | |2015-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3911.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Joseph Conrad - Między lądem a morzem.djvu|Między lądem a morzem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq2" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Conrad|Joseph Conrad]] |style="text-align:right"|292 | |2015-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5364.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|381 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Krzysztof Kolumb (Cooper)|Krzysztof Kolumb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|174 | |2014-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3514.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szpieg (James Fenimore Cooper)|Szpieg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|852 | |2017-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1689 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szpieg powieść historyczna na tle walk o niepodległość.pdf|Szpieg (tłum. Hajota)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|474 | |2023-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|914 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Cooper - Pionierowie.djvu|Pionierowie nad źródłami Suskehanny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|480 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|925 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kuper - Ostatni Mohikan.djvu|Ostatni Mohikan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:James Fenimore Cooper|James Fenimore Cooper]] |style="text-align:right"|980 | |2019-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6559.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|967 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Cyceron - Sen Scypiona.pdf|Sen Scypiona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|84 | |2021-12-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6981.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 1 Mowy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 1 Mowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|628 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 2 Mowy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 2 Mowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:79%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|594 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">612.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1608 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 3 Mowy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 3 Mowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:40%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|614 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1930.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1392 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 4 Listy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 4 Listy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|777 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">527.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2120 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 5 Listy.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 5 Listy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|748 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">137.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2154 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 6 Pisma krasomówcze.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 6 Pisma krasomówcze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq2" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|716 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2248.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1593 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 7 Pisma filozoficzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|644 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">204.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1819 |- |[[Indeks:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 8 Pisma filozoficzne.djvu|Dzieła M. T. Cycerona t. 8 Pisma filozoficzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyceron|Marcus Tullius Cicero]] |style="text-align:right"|598 | |2022-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">151.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1687 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Czapiński - Faszyzm współczesny.pdf|Faszyzm współczesny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Czapiński|Kazimierz Czapiński]] |style="text-align:right"|38 | |2020-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|52 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Czapiński - Świat na wulkanie.pdf|Świat na wulkanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Czapiński|Kazimierz Czapiński]] |style="text-align:right"|44 | |2024-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3763.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|58 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Życie płciowe i jego znaczenie (Czarnowski)|Życie płciowe i jego znaczenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Augustyn Czarnowski|Augustyn Czarnowski]] |style="text-align:right"|248 | |2014-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7348.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL August Czarnowski - Zielnik lekarski (wyd. 3).pdf|Zielnik lekarski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Augustyn Czarnowski|Augustyn Czarnowski]] |style="text-align:right"|302 | |2021-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|270 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oświadczyny żart sceniczny w 1 akcie Antoniego Czechowa.pdf|Oświadczyny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|44 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|60 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jubileusz żart sceniczny w 1 odsłonie Antoniego Czechowa.pdf|Jubileusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|28 | |2026-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Niedźwiedź komedyjka w 1 akcie (Czechow).pdf|Niedźwiedź]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:40%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|20 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3055.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wesele pana sekwestratora krotochwila w jednym akcie (Czechow).pdf|Wesele pana sekwestratora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|32 | |2026-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|41 |- |[[Indeks:Mewa dramat w 4 aktach (Czechow).pdf|Mewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Anton Czechow|Anton Czechow]] |style="text-align:right"|100 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">306.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|253 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Walka tytanów.pdf|Walka Tytanów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Ucieczka Goeben i Breslau.pdf|Ucieczka Goeben i Breslau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3544.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Co nam zapewnia marynarka wojenna.pdf|Co nam zapewnia marynarka wojenna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|36 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3733.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Bohaterowie Adrjatyku.pdf|Bohaterowie Adrjatyku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3538.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Admirał Makarow.pdf|Admirał Makarow]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rafał Czeczott - Dogger Bank.pdf|Dogger Bank]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Czeczott|Rafał Czeczott]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aleksander Czolowski. Wysoki zamek (1910).djvu|Wysoki zamek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:29%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czołowski|Aleksander Czołowski]] |style="text-align:right"|130 | |2017-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">5853.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mord rytualny.pdf|Mord rytualny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czołowski|Aleksander Czołowski]] |style="text-align:right"|44 | |2021-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3763.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|58 |- |[[Indeks:Ianiciana. Przyczynki do biografji i oceny utworów Klemensa Janickiego|Ianiciana. Przyczynki do biografji i oceny utworów Klemensa Janickiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|46 | |2013-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">697.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ćwikliński Kilka uwag o zadaniach i organizacji nauki polskiej.pdf|Kilka uwag o zadaniach i organizacji nauki polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|24 | |2021-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- |[[Indeks:PL Ludwik Ćwikliński O przechowywanym w zbiorze pism Ksenofontowych Traktacie o dochodach.djvu|O przechowywanym w zbiorze pism Ksenofontowych Traktacie o dochodach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|63 | |2021-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">2459.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:PL Ćwikliński Opis zarazy ateńskiej.pdf|Opis zarazy ateńskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Ćwikliński|Ludwik Ćwikliński]] |style="text-align:right"|66 | |2023-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">1584.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|154 |- |[[Indeks:J. Grabiec - Dzieje Polski Niepodległej.djvu|Dzieje Polski Niepodległej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Dąbrowski|Józef Dąbrowski]] |style="text-align:right"|276 | |2015-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">242.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|805 |- |[[Indeks:J. Grabiec - Dzieje porozbiorowe Narodu Polskiego.djvu|Dzieje porozbiorowe Narodu Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Dąbrowski|Józef Dąbrowski]] |style="text-align:right"|344 | |2015-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">116.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. Grabiec - Powstanie Styczniowe 1863—1864.djvu|Powstanie Styczniowe 1863—1864]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Dąbrowski|Józef Dąbrowski]] |style="text-align:right"|224 | |2015-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Sprawiedliwość.djvu|Sprawiedliwość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|260 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3372.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Popiół|Popiół]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|318 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|611 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Po rozwodzie|Po rozwodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|304 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|565 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Grazia Deledda - Po grzesznej drodze|Po grzesznej drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Grazia Deledda|Grazia Deledda]] |style="text-align:right"|344 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|655 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Demostenes Kowalski Wybór mów.pdf|Wybór mów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Demostenes|Demostenes]] |style="text-align:right"|204 | |2026-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3316.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Aischines, Demostenes - Mowy.pdf|Ajschinesa pisma oraz dwie mowy Demostenesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Demostenes|Demostenes]] |style="text-align:right"|424 | |2026-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|816 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kartezjusz - Rozmyślania (tłum. Dworzaczek, 1885).pdf|Rozmyślania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:René Descartes|René Descartes]] |style="text-align:right"|136 | |2026-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3358.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|267 |- |[[Indeks:PL Kartezjusz - Rozprawa o metodzie (tłum. Boy-Żeleński, 1921).pdf|Rozprawa o metodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:René Descartes|René Descartes]] |style="text-align:right"|116 | |2026-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1163.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dickstein Szymon - Kto z czego żyje.pdf|Kto z czego żyje?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Dickstein|Szymon Dickstein]] |style="text-align:right"|45 | |2024-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dickstein Szymon - Ojciec Szymon 1882.pdf|Ojciec Szymon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Dickstein|Szymon Dickstein]] |style="text-align:right"|28 | |2024-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jodko-Narkiewicz, Dickstein - Polski socyalizm utopijny na emigracyi.pdf|Polski socyalizm utopijny na emigracyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Witold Jodko-Narkiewicz|Witold Jodko-Narkiewicz]]; [[Autor:Szymon Dickstein|Szymon Dickstein]] |style="text-align:right"|124 | |2024-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|212 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom I.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|578 | |2015-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3844.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1036 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom II.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|570 | |2015-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1108 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom III.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|598 | |2015-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1164 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom IV.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|718 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1403 |- |[[Indeks:Jana Długosza Dziejów Polskich ksiąg dwanaście - Tom V.djvu|Dziejów Polskich ksiąg dwanaście. Tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Długosz|Jan Długosz]] |style="text-align:right"|702 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1309.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1799 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Ostatnia brygada.djvu|Ostatnia brygada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|328 | |2019-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6899.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|293 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Trzy serca.djvu|Trzy serca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|386 | |2019-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6702.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Złota maska.djvu|Złota Maska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|308 | |2019-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6722.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kiwony.djvu|Kiwony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dołęga-Mostowicz|Tadeusz Dołęga-Mostowicz]] |style="text-align:right"|110 | |2021-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|110 |- |[[Indeks:Antonina Domańska - Paziowie króla Zygmunta.pdf|Paziowie króla Zygmunta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Antonina Domańska|Antonina Domańska]] |style="text-align:right"|184 | |2026-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|519 |- |[[Indeks:Antonina Domańska - Historia żółtej ciżemki.pdf|Historia żółtej ciżemki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Antonina Domańska|Antonina Domańska]] |style="text-align:right"|350 | |2026-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">70.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|980 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dostojewski - Wspomnienia z martwego domu.djvu|Wspomnienia z martwego domu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Fiodor Dostojewski|Fiodor Dostojewski]] |style="text-align:right"|340 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fiodor Dostojewski - Sen wujaszka (Z kronik miasta Mordasowa).pdf|Sen wujaszka (Z kronik miasta Mordasowa)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Fiodor Dostojewski|Fiodor Dostojewski]] |style="text-align:right"|202 | |2022-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fiodor Dostojewski - Cudza żona i mąż pod łóżkiem.pdf|Cudza żona i mąż pod łóżkiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Fiodor Dostojewski|Fiodor Dostojewski]] |style="text-align:right"|154 | |2022-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3812.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|258 |- |[[Indeks:PL EO Dreher - Słownik esperancko-polski polsko-esperancki.djvu|Słownik esperancko-polski polsko-esperancki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:72%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Ludwik Zamenhof; Leopold Dreher}} |style="text-align:right"|36 | |2019-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">909.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|90 |- |[[Indeks:Leo Turno - Kompletny podręcznik języka esperanto dla początkujących.pdf|Kompletny podręcznik języka esperanto dla początkujących]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:54%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Dreher|Leopold Dreher]] |style="text-align:right"|82 | |2019-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">1497.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Płomienna obręcz.djvu|Płomienna obręcz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|192 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">4065.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|324 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Przygody Tadzia.djvu|Przygody Tadzia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|240 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3643.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|431 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Rycerze przestworzy.djvu|Rycerze przestworzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|256 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3469.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Szalona Jasia.djvu|Szalona Jasia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|228 | |2016-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3496.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Spadek którego nie było.pdf|Spadek którego nie było]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|119 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Dromlewiczowa - Listy anonimowe.pdf|Listy anonimowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Dromlewiczowa|Zofia Dromlewiczowa]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- |[[Indeks:Bigos hultayski czyli Szkoła trzpiotów.djvu|Bigos Hultayski czyli Szkoła Trzpiotów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Drozdowski|Jan Drozdowski]] |style="text-align:right"|68 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|180 |- |[[Indeks:Jan Drozdowski - Literat z biedy.djvu|Literat z biedy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Drozdowski|Jan Drozdowski]] |style="text-align:right"|112 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Sprawa Clemenceau T1-3.djvu|Sprawa Clemenceau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (syn)|Aleksander Dumas (syn)]] |style="text-align:right"|394 | |2019-03-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|383 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Antonina.djvu|Antonina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (syn)|Aleksander Dumas (syn)]] |style="text-align:right"|344 | |2023-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|596 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Przygody czterech kobiet i jednej papugi.djvu|Przygody czterech kobiet i jednej papugi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (syn)|Aleksander Dumas (syn)]] |style="text-align:right"|1461 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2737 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Eurypides - Ifigenja w Aulidzie.djvu|Ifigenja w Aulidzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|99 | |2018-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3527.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Eurypidesa Tragedye (Kasprowicz)|Eurypidesa Tragedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|1478 | |2019-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3502.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2799 |- |[[Indeks:PL Eurypides - Ifigenia w Tauryi.djvu|Ifigenia w Tauryi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|88 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">86.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|229 |- |[[Indeks:PL Tragedye Eurypidesa (tłum. Węclewski).djvu|Tragedye Eurypidesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Eurypides|Eurypides]] |style="text-align:right"|1382 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|4116 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Urke Nachalnik - Żywe grobowce.djvu|Żywe grobowce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|312 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4121.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Urke-Nachalnik - W matni.djvu|W matni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|262 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6102.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|297 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Urke-Nachalnik - Gdyby nie kobiety.djvu|Gdyby nie kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|232 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3526.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Urke Nachalnik - Rozpruwacze.pdf|Rozpruwacze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|316 | |2020-10-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|612 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Urke Nachalnik - Miłość przestępcy.pdf|Miłość przestępcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|240 | |2020-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Urke-Nachalnik - Wykolejeniec.pdf|Wykolejeniec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Icek Boruch Farbarowicz|Icek Boruch Farbarowicz]] |style="text-align:right"|278 | |2024-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|542 |- |[[Indeks:F. W. Ferrer - Mrok i brzask.djvu|Mrok i brzask]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Frederic William Farrar|Frederic William Farrar]] |style="text-align:right"|344 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. W. Ferrer - Światła i cienie|Światła i cienie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Frederic William Farrar|Frederic William Farrar]] |style="text-align:right"|424 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|802 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Trolopp - Tajemnice Londynu.djvu|Tajemnice Londynu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:87% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|690 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1336 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Feval - Żebrak murzyn.djvu ‎|Żebrak murzyn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|156 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|282 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Feval - Garbus.djvu|Garbus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|830 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3353.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1633 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:P Féval Pokwitowanie o północy.djvu|Pokwitowanie o północy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|178 | |2020-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|174 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Féval Dziewice nocy.djvu|Dziewice nocy albo anioły rodziny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|1362 | |2020-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2601 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL P Féval Łowy królewskie.djvu|Łowy królewskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Féval|Paul Féval]] |style="text-align:right"|700 | |2020-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1345 |- |[[Indeks:Wacław Filochowski - Czarci młyn.djvu|Czarci młyn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Filochowski|Wacław Filochowski]] |style="text-align:right"|191 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">319.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Filochowski - Przez kraj duchów i zwierząt.djvu|Przez kraj duchów i zwierząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Filochowski|Wacław Filochowski]] |style="text-align:right"|160 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3924.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lud polski|Lud polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Fischer|Adam Fischer]] |style="text-align:right"|244 | |2014-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4019.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|436 |- |[[Indeks:Etnografia dawnych Prusów.djvu|Etnografia dawnych Prusów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Fischer|Adam Fischer]] |style="text-align:right"|70 | |2014-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1016.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|159 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kaszubi na tle etnografji Polski|Kaszubi na tle etnografji Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Fischer|Adam Fischer]] |style="text-align:right"|124 | |2014-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6751.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL_G_Flaubert_Salammbo.djvu|Salammbo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Flaubert|Gustave Flaubert]] |style="text-align:right"|368 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3574.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|694 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL_G_Flaubert_Pani_Bovary.djvu|Pani Bovary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Flaubert|Gustave Flaubert]] |style="text-align:right"|608 | |2022-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4819.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|931 |- |[[Indeks:August Forel - Hypnotyzm.djvu|Hypnotyzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Auguste Forel|Auguste Forel]] |style="text-align:right"|142 | |2018-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">300.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|387 |- |[[Indeks:August Forel - Zagadnienia seksualne.djvu|Zagadnienia seksualne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Auguste Forel|Auguste Forel]] |style="text-align:right"|401 | |2018-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">227.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1161 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kościół a Rzeczpospolita|Kościół a Rzeczpospolita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|106 | |2013-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3980.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|186 |- |[[Indeks:Anatole France - Wyspa Pingwinów.djvu|Wyspa Pingwinów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|356 | |2016-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">581.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|955 |- |[[Indeks:Anatole France - Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką.djvu|Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|318 | |2017-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">521.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|873 |- |[[Indeks:PL France - Bogowie łakną krwi.djvu|Bogowie łakną krwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|352 | |2019-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">176.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|999 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anatol France - Poglądy ks. Hieonima Coignarda.djvu|Poglądy ks. Hieonima Coignarda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Anatole France|Anatole France]] |style="text-align:right"|260 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3415.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|482 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Füllborn Tajemnice stolicy świata.djvu|Tajemnice stolicy świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:George Füllborn|George Füllborn]] |style="text-align:right"|1352 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3343.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2632 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan III Sobieski król Polski czyli Ślepa niewolnica z Sziras.djvu|Jan III Sobieski Król Polski czyli Ślepa Niewolnica z Sziras]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:George Füllborn|George Füllborn]] |style="text-align:right"|640 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Füllborn Izabella królowa Hiszpanii.djvu|Izabella królowa Hiszpanii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:George Füllborn|George Füllborn]] |style="text-align:right"|622 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1214 |- |[[Indeks:PL É Gaboriau Nad przepaścią.djvu|Nad przepaścią]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|870 | |2025-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">85.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2537 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Niewolnicy paryscy.djvu|Niewolnicy paryscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|1016 | |2025-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1929 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Biuraliści.djvu|Biuraliści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|186 | |2025-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|349 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Akta kryminalne pod l. 113.djvu|Akta kryminalne pod l. 113]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|438 | |2025-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|832 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Gdzie winowajca.djvu|Gdzie winowajca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|344 | |2025-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Gaboriau Pan Lecoq.djvu|Pan Lecoq]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Gaboriau|Émile Gaboriau]] |style="text-align:right"|1056 | |2025-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3339.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2066 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Powszechne braterstwo.djvu|Powszechne braterstwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|277 | |2015-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|538 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Posiadacz.pdf|Saga rodu Forsytów tom I. Posiadacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|462 | |2017-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Przebudzenie.pdf|Saga rodu Forsytów tom III. Przebudzenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|408 | |2017-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6734.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:John Galsworthy - Święty.pdf|Święty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:John Galsworthy|John Galsworthy]] |style="text-align:right"|378 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gałuszka Biesiada kameleonów.pdf|Biesiada kameleonów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Gałuszka|Józef Gałuszka]] |style="text-align:right"|170 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4807.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gałuszka Głosy ziemi.pdf|Głosy ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Gałuszka|Józef Gałuszka]] |style="text-align:right"|92 | |2021-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3728.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|143 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Garborg Górskie powietrze.pdf|Górskie powietrze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arne Garborg|Arne Garborg]] |style="text-align:right"|176 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:PL Garborg Utracony ojciec.pdf|Utracony ojciec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:49%"></td></tr></table> |[[Autor:Arne Garborg|Arne Garborg]] |style="text-align:right"|92 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">1746.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śmiertelny pocałunek|Śmiertelny pocałunek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules de Gastyne|Jules de Gastyne]] |style="text-align:right"|381 | |2025-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|381 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Za winy ojca|Za winy ojca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules de Gastyne|Jules de Gastyne]] |style="text-align:right"|301 | |2025-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|600 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Człowiek nocy|Człowiek nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules de Gastyne|Jules de Gastyne]] |style="text-align:right"|309 | |2026-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Zabłocki|Franciszek Zabłocki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Gawalewicz|Marian Gawalewicz]] |style="text-align:right"|82 | |2013-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3699.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maryan Gawalewicz - Szkice i obrazki.djvu|Szkice i obrazki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:54%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Gawalewicz|Marian Gawalewicz]] |style="text-align:right"|170 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">5289.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|236 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marian Gawalewicz - Motyl.pdf|Motyl]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Gawalewicz|Marian Gawalewicz]] |style="text-align:right"|202 | |2025-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6706.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pani Walewska (Wacław Gąsiorowski)|Pani Walewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|822 | |2013-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Emilja Plater.djvu|Emilja Plater]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|411 | |2018-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|788 |- |[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Rok 1809|Rok 1809]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|498 | |2018-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">160.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1414 |- |[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Huragan|Huragan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|906 | |2018-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">80.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2592 |- |[[Indeks:Wacław Gąsiorowski - Szwoleżerowie gwardji.djvu|Szwoleżerowie gwardji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Gąsiorowski|Wacław Gąsiorowski]] |style="text-align:right"|346 | |2018-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">144.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Gębarski - W pruskich szponach (cz. I).pdf|W pruskich szponach (cz. I)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Gębarski|Stefan Gębarski]] |style="text-align:right"|112 | |2024-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|202 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Gębarski - W pruskich szponach (cz. II).pdf|W pruskich szponach (cz. II)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Gębarski|Stefan Gębarski]] |style="text-align:right"|110 | |2024-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Gębarski - W szponach pruskiej Hakaty.pdf|W szponach pruskiej Hakaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Gębarski|Stefan Gębarski]] |style="text-align:right"|155 | |2024-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż więźnia etapami do Syberyi|Podróż więźnia etapami do Syberyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Agaton Giller|Agaton Giller]] |style="text-align:right"|520 | |2011-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5573.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|652 |- |[[Indeks:Opisanie zabajkalskiej krainy w Syberyi|Opisanie zabajkalskiej krainy w Syberyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:71%"></td></tr></table> |[[Autor:Agaton Giller|Agaton Giller]] |style="text-align:right"|986 |OCR |2011-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">1418.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2487 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Goethe - Cierpienia młodego Wertera.djvu|Cierpienia młodego Wertera (tłum. Mirandola)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:58%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|192 | |2019-03-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">5421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:PL Goethe - Wilhelm Meister.pdf|Wilhelm Meister]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|833 | |2019-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">116.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Faust (Goethe, tłum. Zegadłowicz)|Faust (tłum. Zegadłowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|620 | |2019-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3574.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1093 |- |[[Indeks:PL Goethe - Herman i Dorota.djvu|Herman i Dorota]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Johann Wolfgang von Goethe|Johann Wolfgang von Goethe]] |style="text-align:right"|140 | |2021-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">25.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Problem istnienia Boga u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy (Mieczysław Gogacz)|Problem istnienia Boga u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Gogacz|Mieczysław Gogacz]] |style="text-align:right"|121 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3638.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Filozofia bytu w „Beniamin Major” Ryszarda ze świętego Wiktora (Mieczysław Gogacz)|Filozofia bytu w „Beniamin Major” Ryszarda ze świętego Wiktora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Gogacz|Mieczysław Gogacz]] |style="text-align:right"|149 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3584.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nikołaj Gogol - Rewizor z Petersburga.djvu|Rewizor z Petersburga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Gogol|Nikołaj Gogol]] |style="text-align:right"|140 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3383.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nikołaj Gogol - Powieści mniejsze.djvu|Powieści mniejsze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Gogol|Nikołaj Gogol]] |style="text-align:right"|190 | |2019-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3612.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|320 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Grabiński - Ciemne siły.djvu|Ciemne siły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Grabiński|Stefan Grabiński]] |style="text-align:right"|134 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|211 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Grabiński - Klasztor i morze.djvu|Klasztor i morze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Grabiński|Stefan Grabiński]] |style="text-align:right"|234 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3558.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Grabiński - Wyspa Itongo.djvu|Wyspa Itongo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Grabiński|Stefan Grabiński]] |style="text-align:right"|326 | |2018-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3459.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|620 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hadaczek Polygnotos.pdf|Polygnotos]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Hadaczek|Karol Hadaczek]] |style="text-align:right"|30 | |2023-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hadaczek Kultura dorzecza Dniestru.pdf|Kultura dorzecza Dniestru w epoce cesarstwa rzymskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Hadaczek|Karol Hadaczek]] |style="text-align:right"|44 | |2023-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">8115.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|13 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hadaczek Neolityczne cmentarzysko.pdf|Neolityczne cmentarzysko w Złotej w Sandomierskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq0" style="width:51%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Hadaczek|Karol Hadaczek]] |style="text-align:right"|45 | |2023-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Milionowa wdowa|Milionowa wdowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles d'Héricault|Charles d'Héricault]] |style="text-align:right"|211 | |2025-10-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charles d'Héricault - Sielanka.djvu|Sielanka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles d'Héricault|Charles d'Héricault]] |style="text-align:right"|200 | |2025-11-8 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|190 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Teogonja Hezjoda.pdf|Teogonja Hezjoda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Hezjod|Hezjod]] |style="text-align:right"|64 | |2018-06-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6989.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Roboty i Dnie Hezyoda.djvu|Roboty i Dnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Hezjod|Hezjod]] |style="text-align:right"|54 | |2019-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">7083.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Hoesick - Szkice i opowiadania.djvu|Szkice i opowiadania historyczno-literackie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Hoesick|Ferdynand Hoesick]] |style="text-align:right"|502 | |2020-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|948 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hoesick - Napoleon I i Józef Elsner.pdf|Napoleon I i Józef Elsner]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Hoesick|Ferdynand Hoesick]], [[Autor:Józef Elsner|Józef Elsner]] |style="text-align:right"|3 | |2025-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|3 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. T. A. Hoffmann - Opowieści.pdf|Opowieści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|166 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|310 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. T. A. Hoffmann - Złoty garnek.pdf|Złoty garnek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|186 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. T. A. Hoffmann - Szczęście graczy.pdf|Szczęście graczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|36 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Powieści E. T. A. Hoffmanna|Powieści E. T. A. Hoffmanna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|518 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4277.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|836 |- |[[Indeks:Dyable eliksyry (1910)|Dyable eliksyry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|472 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1281 |- |[[Indeks:E.T.A. Hoffmann - Panna Scuderi.pdf|Panna Scuderi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|312 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|909 |- |[[Indeks:E.T.A. Hoffmann - Panna Scudery - Kopalnie faluńskie.pdf|Panna Scudery - Kopalnie faluńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann|Ernst Theodor Wilhelm Hoffmann]] |style="text-align:right"|156 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|468 |- |[[Indeks:Wybór dzieł Klementyny z Tańskich Hofmanowej Tom I.djvu|Wybór dzieł Klementyny z Tańskich Hofmanowej Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Klementyna Hoffmanowa|Klementyna Hoffmanowa]] |style="text-align:right"|279 | |2016-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">144.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|816 |- |[[Indeks:Klementyna Hofmanowa - Pamiątka po dobrej matce.djvu|Pamiątka po dobrej matce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Klementyna Hoffmanowa|Klementyna Hoffmanowa]] |style="text-align:right"|184 | |2016-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">449.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|510 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór powieści, opisów i opowiadań historycznych (Hoffmanowa)|Wybór powieści, opisów i opowiadań historycznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klementyna Hoffmanowa|Klementyna Hoffmanowa]] |style="text-align:right"|170 | |2015-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4171.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Iliada (Dmochowski)|Iliada (Dmochowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Homer|Homer]] |style="text-align:right"|1177 | |2011-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3816.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Homer - Iliada (Popiel).djvu|Iliada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Homer|Homer]] |style="text-align:right"|506 | |2019-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|485 |- |[[Indeks:Horacy - Poezje (tłum. Czubek)|Poezje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Horacy|Horacy]] |style="text-align:right"|512 | |2018-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3653.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|971 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Horacy Wybór poezji.djvu|Wybór poezji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Horacy|Horacy]] |style="text-align:right"|116 | |2018-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4617.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. W. Hornung - Włamywacz Raffles mój przyjaciel.pdf|Włamywacz Raffles mój przyjaciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest William Hornung|Ernest William Hornung]] |style="text-align:right"|218 | |2020-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E. W. Hornung - Pamiętnik złodzieja.pdf|Pamiętnik złodzieja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest William Hornung|Ernest William Hornung]] |style="text-align:right"|220 | |2020-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Hulka-Laskowski - Dynamitem ku bogactwu i sławie.pdf|Dynamitem ku bogactwu i sławie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Hulka-Laskowski|Paweł Hulka-Laskowski]] |style="text-align:right"|77 | |2025-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6827.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Hulka-Laskowski - Matka Jezusa, matki bogów, królowe niebios.pdf|Matka Jezusa, matki bogów, królowe niebios]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Hulka-Laskowski|Paweł Hulka-Laskowski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3770.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|114 |- |[[Indeks:Podróże po Rossyi (Humboldt)|Podróże po Rossyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Alexander von Humboldt|Alexander von Humboldt]] |style="text-align:right"|468 | |2015-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">1502.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1165 |- |[[Indeks:Obrazy natury (Aleksander Humboldt)|Obrazy natury]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Alexander von Humboldt|Alexander von Humboldt]] |style="text-align:right"|550 | |2015-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">390.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1502 |- |[[Indeks:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Georg Brandes|Georg Brandes]] |style="text-align:right"|220 |OCR |2013-02-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">781.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|578 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Ibsen - Peer Gynt.djvu|Peer Gynt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]] |style="text-align:right"|201 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7250.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Ibsen - Wybór dramatów.djvu|Wybór dramatów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]] |style="text-align:right"|796 | |2016-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6581.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|800 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ibsen - Brand.djvu|Brand]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Ibsen|Henryk Ibsen]] |style="text-align:right"|236 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Istrati - Kyra Kyralina.djvu|Kyra Kyralina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Panait Istrati|Panait Istrati]] |style="text-align:right"|160 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3731.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|299 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Istrati - Żagiew i zgliszcza.djvu|Żagiew i zgliszcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Panait Istrati|Panait Istrati]] |style="text-align:right"|432 | |2019-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|821 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Jackowski - Rzut oka na nasze zasady, sprawy i potrzeby.pdf|Rzut oka na nasze zasady, sprawy i potrzeby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Jackowski|Maksymilian Jackowski]] |style="text-align:right"|78 | |2022-10-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Jackowski - Ułomności nasze narodowe i społeczne oraz środki ku sprostowaniu tychże.pdf|Ułomności nasze narodowe i społeczne oraz środki ku sprostowaniu tychże]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Jackowski|Maksymilian Jackowski]] |style="text-align:right"|312 | |2023-02-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|607 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Kryspin Jackowski - Przyszłość naszego ziemiaństwa w Wielkopolsce.pdf|Przyszłość naszego ziemiaństwa w Wielkopolsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Kryspin Jackowski|Tadeusz Kryspin Jackowski]] |style="text-align:right"|28 | |2023-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Kryspin Jackowski - Jak zachować narodowi ziemię.pdf|Jak zachować narodowi ziemię]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Kryspin Jackowski|Tadeusz Kryspin Jackowski]] |style="text-align:right"|38 | |2023-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Jankowski - Historje niezwykłe.djvu|Historje niezwykłe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jankowski|Józef Jankowski]] |style="text-align:right"|194 | |2024-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jankowski Józef - Poezye (seria liryczna) 1910.pdf|Poezye (serya liryczna)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jankowski|Józef Jankowski]] |style="text-align:right"|186 | |2025-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3664.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Skarbczyk poezyi chińskiej (tłum. Jankowski).pdf|Skarbczyk poezyi chińskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jankowski|Józef Jankowski]] (tłum.) |style="text-align:right"|132 | |2025-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7209.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Święty Franciszek Seraficki w pieśni.djvu|Święty Franciszek Seraficki w pieśni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Janocha|Andrzej Janocha]] |style="text-align:right"|283 | |2017-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4918.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Andrzej Janocha-Krótki życiorys o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna (Edwarda z Sulgostowa).pdf|Krótki życiorys o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna (Edwarda z Sulgostowa)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Janocha|Andrzej Janocha]] |style="text-align:right"|84 | |2019-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3823.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Andrzej Janocha-Ostatnie chwile O. Wacława Nowakowskiego kapucyna.djvu|Ostatnie chwile O. Wacława Nowakowskiego kapucyna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Janocha|Andrzej Janocha]] |style="text-align:right"|60 | |2025-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3525.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eugeniusz Janota - Przyczynki do znajomości Tatr.djvu|Przyczynki do znajomości Tatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugeniusz Janota|Eugeniusz Janota]] |style="text-align:right"|27 | |2022-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3703.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eugeniusz Janota - Przewodnik w wycieczkach na Babią Górę, do Tatr i Pienin.djvu|Przewodnik w wycieczkach na Babią Górę, do Tatr i Pienin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugeniusz Janota|Eugeniusz Janota]] |style="text-align:right"|106 | |2022-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3614.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|182 |- |[[Indeks:Elżbieta Jaraczewska - Wieczór adwentowy.djvu|Wieczór adwentowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Jaraczewska|Elżbieta Jaraczewska]] |style="text-align:right"|338 | |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|987 |- |[[Indeks:Elżbieta Jaraczewska - Upominek dla dzieci.djvu|Upominek dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Jaraczewska|Elżbieta Jaraczewska]] |style="text-align:right"|128 | |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">55.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|358 |- |[[Indeks:Elżbieta Jaraczewska - Pierwsza młodość pierwsze uczucia|Pierwsza młodość pierwsze uczucia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Jaraczewska|Elżbieta Jaraczewska]] |style="text-align:right"|704 | |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2040 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gustawa Jarecka - Przed jutrem.pdf|Przed jutrem (Jarecka)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustawa Jarecka|Gustawa Jarecka]] |style="text-align:right"|288 | |2020-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|548 |- |[[Indeks:PL Gustawa Jarecka - Inni ludzie.pdf|Inni ludzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustawa Jarecka|Gustawa Jarecka]] |style="text-align:right"|246 | |2022-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">238.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|697 |- |[[Indeks:PL Gustawa Jarecka - Stare grzechy.pdf|Stare grzechy (Jarecka)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustawa Jarecka|Gustawa Jarecka]] |style="text-align:right"|352 | |2024-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">243.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1001 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacyi, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII t. 1.pdf|Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII. T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jaroszewicz|Józef Jaroszewicz]] |style="text-align:right"|245 | |2025-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|484 |- |[[Indeks:Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII t. 2.pdf|Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII. T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jaroszewicz|Józef Jaroszewicz]] |style="text-align:right"|310 | |2025-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|930 |- |[[Indeks:Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII t. 3.pdf|Obraz Litwy pod względem jéj cywilizacji, od czasów najdawniejszych do końca wieku XVIII. T. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jaroszewicz|Józef Jaroszewicz]] |style="text-align:right"|286 | |2025-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|858 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Jaworski - Ratusz lwowski.pdf|Ratusz lwowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|103 | |2025-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3723.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|177 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Jaworski - Cmentarz Gródecki we Lwowie.pdf|Cmentarz Gródecki we Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|56 | |2025-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7006.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|44 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Nobilitacya miasta Lwowa.pdf|Nobilitacya miasta Lwowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|72 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|123 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Lwów za Jagiełły.pdf|Lwów za Jagiełły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|146 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|417 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Uniwersytet Lwowski.pdf|Uniwersytet Lwowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|96 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|258 |- |[[Indeks:Franciszek Jaworski - Królowie polscy we Lwowie.pdf|Królowie polscy we Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Jaworski|Franciszek Jaworski]] |style="text-align:right"|134 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|396 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ostatni Rzymianie (Teodor Jeske-Choiński)|Ostatni Rzymianie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:34%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|676 | |2013-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5220.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|945 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Błyskawice (Teodor Jeske-Choiński)|Błyskawice]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|556 | |2013-08-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3833.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|986 |- |[[Indeks:Tyara i Korona (Teodor Jeske-Choiński)|Tyara i Korona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|742 |OCR |2017-03-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">127.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2165 |- |[[Indeks:Teodor Jeske-Choiński - Przyjaciółki, Przyjaciele Żony.djvu|Przyjaciółki, Przyjaciele Żony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Jeske-Choiński|Teodor Jeske-Choiński]] |style="text-align:right"|304 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">89.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|889 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Jókai - Atlantyda.djvu|Atlantyda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Mór Jókai|Mór Jókai]] |style="text-align:right"|167 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Jókai - Czarna krew|Czarna krew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Mór Jókai|Mór Jókai]] |style="text-align:right"|329 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3439.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|616 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Na skrzydłach bociana.djvu|Na skrzydłach bociana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|31 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Portret.djvu|Portret]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|44 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Miłość strażaka.djvu|Miłość strażaka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|80 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|73 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Ogień swatem.djvu|Ogień swatem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|52 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Junosza-Szaniawski - Czy chcesz mieć dach nad głową.djvu|Czy chcesz mieć dach nad głową?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Junosza-Szaniawski|Władysław Junosza-Szaniawski]] |style="text-align:right"|40 | |2026-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Łuk.pdf|Łuk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|426 | |2015-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|814 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Generał Barcz.djvu|Generał Barcz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|447 | |2018-02-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">7440.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Czarne skrzydła Lenora.djvu|Czarne skrzydła Lenora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|364 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6694.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|351 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Kaden-Bandrowski - Czarne skrzydła Tadeusz.djvu|Czarne skrzydła Tadeusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Kaden-Bandrowski|Juliusz Kaden-Bandrowski]] |style="text-align:right"|340 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL O. Rafał Kalinowski - Cześć Matki Boskiej w Karmelu Polskim.pdf|Cześć Matki Boskiej w Karmelu Polskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Kalinowski|Rafał Kalinowski]] |style="text-align:right"|27 | |2026-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL O. Rafał Kalinowski - Obrazek z Objawów Życia Zbawiciela.pdf|Obrazek z objawów życia Zbawiciela w Kościele św. Katolickim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Kalinowski|Rafał Kalinowski]] |style="text-align:right"|12 | |2026-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Najpiękniejsze myśli z pism Emanuela Kanta.pdf|Najpiękniejsze myśli z pism Emanuela Kanta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Immanuel Kant|Immanuel Kant]] |style="text-align:right"|134 | |2018-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3625.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|218 |- |[[Indeks:PL Kant - Uzasadnienie metafizyki moralności.djvu|Uzasadnienie metafizyki moralności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |[[Autor:Immanuel Kant|Immanuel Kant]] |style="text-align:right"|124 | |2018-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">1027.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|323 |- |[[Indeks:Karejew Nikołaj - Upadek Polski w literaturze historycznej 1891.pdf|Upadek Polski w literaturze historycznej 1891]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Karejew|Nikołaj Karejew]] |style="text-align:right"|410 | |2026-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">108.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1187 |- |[[Indeks:M. Karejew - Wskazówki do samokształcenia T.1.pdf|Wskazówki do samokształcenia T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Nikołaj Karejew|Nikołaj Karejew]] |style="text-align:right"|192 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|564 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Karwowski - Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego T1.pdf|Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1815–1852)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|620 | |2019-09-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kronika miasta Leszna (Karwowski)|Kronika miasta Leszna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|122 | |2015-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|227 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Karwowski - Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego T2.pdf|Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1852–1889)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|540 | |2021-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3358.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1048 |- |[[Indeks:Stanisław Karwowski - Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego T3.pdf|Historya Wielkiego Księstwa Poznańskiego (1852–1889)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Karwowski|Stanisław Karwowski]] |style="text-align:right"|482 | |2025-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">2533.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1055 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kasprowicz - O poecie.djvu|O poecie (tłum. Kasprowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]], [[Autor:Ralph Waldo Emerson|Ralph Waldo Emerson]], [[Autor:Carl Spitteler|Carl Spitteler]], [[Autor:Richard Dehmel|Richard Dehmel]], [[Autor:Hugo von Hofmannsthal|Hugo von Hofmannsthal]] |style="text-align:right"|144 | |2019-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3486.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|256 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 1.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|174 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">337.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|487 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 2.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|86 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">682.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|232 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 3.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|112 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">366.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|315 |- |[[Indeks:Jan Kasprowicz - Obraz poezji angielskiej T. 5.djvu|Obraz poezji angielskiej T. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kasprowicz|Jan Kasprowicz]] |style="text-align:right"|100 | |2019-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">412.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|279 |- |[[Indeks:Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III|Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:87% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Jędrzej Kitowicz|Jędrzej Kitowicz]] |style="text-align:right"|696 |wyd. II, załadowana nowa wersja, raczej dobrze zeskanowana |2012-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">180.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2018 |- |[[Indeks:Pamiętniki do panowania Augusta III i Stanisława Augusta.djvu|Pamiętniki do panowania Augusta III. i Stanisława Augusta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Jędrzej Kitowicz|Jędrzej Kitowicz]] |style="text-align:right"|259 | |2016-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">736.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|717 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (Turowski)|Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (red. Turowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|545 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1012 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (Altenberg)|Wszystkie dzieła polskie Jana Kochanowskiego (wyd. Altenberg)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|678 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3434.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1304 |- |[[Indeks:Jana Kochanowskiego dzieła polskie (Mostowski)|Jana Kochanowskiego dzieła polskie (red. Mostowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|960 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">2350.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Kochanowskiego dzieła polskie (Lorentowicz)|Jana Kochanowskiego dzieła polskie (red. Lorentowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|1041 | |2011-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4528.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Elegie Jana Kochanowskiego|Elegie Jana Kochanowskiego (tłum. Kazimierz Brodziński)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kochanowski|Jan Kochanowski]] |style="text-align:right"|119 | |2014-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3734.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- |[[Indeks:Paul de Kock - Poczciwy koleżka|Poczciwy koleżka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul de Kock|Paul de Kock]] |style="text-align:right"|638 | |2016-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1797 |- |[[Indeks:Paul de Kock - Dom biały|Dom biały]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul de Kock|Paul de Kock]] |style="text-align:right"|1036 | |2016-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">877.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2712 |- |[[Indeks:Moje stosunki z Towiańskim i towiańczykami.pdf|Moje stosunki z Towiańskim i towiańczykami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Komierowski|Józef Komierowski]] |style="text-align:right"|56 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|141 |- |[[Indeks:Oskarżyciel przez Krajowskiego.pdf|Oskarżyciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Komierowski|Józef Komierowski]] |style="text-align:right"|48 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">175.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|112 |- |[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Wieża ratunku.pdf|Wieża ratunku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|252 | |2025-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|726 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Ostatnia godzina.pdf|Ostatnia godzina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|356 | |2025-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|695 |- |[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Koniec świata.pdf|Koniec świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|267 | |2025-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|774 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Głód szczęścia.pdf|Głód szczęścia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|384 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6648.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|375 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Śmiertelny bieg.pdf|Śmiertelny bieg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|208 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|406 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Bunt.pdf|Bunt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|350 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|679 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Konczyński - Raj odzyskany.pdf|Raj odzyskany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Konczyński|Tadeusz Konczyński]] |style="text-align:right"|268 | |2026-02-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Ludwika Kondratowicza tom I-II|Poezye Ludwika Kondratowicza tom I-II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kondratowicz|Ludwik Kondratowicz]] |style="text-align:right"|622 | |2012-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3829.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Ludwika Kondratowicza tom III-IV|Poezye Ludwika Kondratowicza tom III-IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kondratowicz|Ludwik Kondratowicz]] |style="text-align:right"|616 |OCR |2012-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3650.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Ludwika Kondratowicza tom V-VI|Poezye Ludwika Kondratowicza tom V-VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kondratowicz|Ludwik Kondratowicz]] |style="text-align:right"|752 | |2012-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3583.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1413 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Diaryvsz prawdziwy zwycięstwa nad Tatarami.pdf|Diaryvsz prawdziwy zwycięstwa nad Tatarami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Koniecpolski|Stanisław Koniecpolski]] |style="text-align:right"|16 | |2023-01-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|20 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ordynacya Woyska I K M Zaporoskiego.pdf|Ordynacya Woyská I. K. M. Zaporoskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Koniecpolski|Stanisław Koniecpolski]] |style="text-align:right"|24 | |2023-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- |[[Indeks:Korespondencja Stanisława Koniecpolskiego w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych.pdf|Korespondencja Stanisława Koniecpolskiego w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Koniecpolski|Stanisław Koniecpolski]] i inni |style="text-align:right"|178 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">131.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|527 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Powrót z za świata.pdf|Powrót z za świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|164 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|315 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Przy budowie kolei.pdf|Przy budowie kolei]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|392 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">334.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1128 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Druty telegraficzne.pdf|Druty telegraficzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|276 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|711 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Widmo (nowele).pdf|Widmo (nowele)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|262 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">565.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|651 |- |[[Indeks:Wincenty Kosiakiewicz - Janek.pdf|Janek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Kosiakiewicz|Wincenty Kosiakiewicz]] |style="text-align:right"|340 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1008 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Krasickiego (Ignacy Krasicki)|Dzieła Krasickiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Krasicki|Ignacy Krasicki]] |style="text-align:right"|927 | |2010-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3968.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1661 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dzieła Ignacego Krasickiego T. 6.djvu|Dzieła (tom VI)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Krasicki|Ignacy Krasicki]] |style="text-align:right"|472 | |2018-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|941 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma Zygmunta Krasińskiego|Pisma Zygmunta Krasińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Krasiński|Zygmunt Krasiński]] |style="text-align:right"|1470 | |2018-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3601.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Zygmunta Krasińskiego (Gubrynowicz i Schmidt)|Listy Zygmunta Krasińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Krasiński|Zygmunt Krasiński]] |style="text-align:right"|1234 | |2024-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2335 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraushar - Historya Żydów w Polsce. 1, Okres piastowski.pdf|Historya Żydów w Polsce. I. Okres piastowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Kraushar|Aleksander Kraushar]] |style="text-align:right"|254 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|488 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraushar - Historya Żydów w Polsce. 2, Okres jagielloński.pdf|Historya Żydów w Polsce. II. Okres jagielloński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Kraushar|Aleksander Kraushar]] |style="text-align:right"|358 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|698 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 1. Ostatni dynasta 1898.pdf|O tron, cz. 1: Ostatni dynasta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|364 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|702 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 2. Piast 1898.pdf|O tron, cz. 2. Piast]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|402 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|782 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 3. Sława 1901.pdf|O tron, cz. 3: Sława]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|616 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3349.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Krechowiecki - O tron 4. Mrok 1905.pdf|O tron, cz. 4. Mrok]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Krechowiecki|Adam Krechowiecki]] |style="text-align:right"|372 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3379.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|715 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kreczmar - Kwestja agrarna w starożytności.pdf|Kwestja agrarna w starożytności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Kreczmar|Michał Kreczmar]] |style="text-align:right"|86 | |2023-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3455.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kreczmar - Społeczeństwo i państwo średniowiecza greckiego.pdf|Społeczeństwo i państwo średniowiecza greckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Kreczmar|Michał Kreczmar]] |style="text-align:right"|76 | |2023-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3725.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Krotoski - Walka ekonomiczno-rasowa w Poznańskiem.pdf|Walka ekonomiczno-rasowa w Poznańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Krotoski|Kazimierz Krotoski]] |style="text-align:right"|144 | |2023-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3434.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Krotoski - Przyczyny upadku Polski.pdf|Przyczyny upadku Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Krotoski|Kazimierz Krotoski]] |style="text-align:right"|62 | |2023-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- |[[Indeks:Edmund Jezierski - Wyspa Lenina.djvu|Wyspa Lenina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Krüger|Edmund Krüger]] |style="text-align:right"|284 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">231.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|803 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edmund Jezierski - Katarzyna I.djvu|Katarzyna I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Krüger|Edmund Krüger]] |style="text-align:right"|134 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3514.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edmund Jezierski - Andrzej Żarycz|Andrzej Żarycz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Krüger|Edmund Krüger]] |style="text-align:right"|262 | |2018-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|482 |- |[[Indeks:PL Xenophon - Sympozjon oraz wybór z pism.djvu|Sympozjon oraz wybór z pism]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|351 | |2018-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">1719.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|867 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ksenofont Konopczyński Wspomnienia o Sokratesie.djvu|Wspomnienia o Sokratesie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|260 | |2020-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|492 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mrongowiusz Slowo Xenofonta o Wyprawie Woienney Cyrusa.djvu|Słowo Xenofonta o Wyprawie Woienney Cyrusa po Grecku Anabasis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|340 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3144.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|689 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pseudo-Xenofont - Rzecz o ustawie ateńskiej.pdf|Rzecz o ustawie ateńskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|34 | |2020-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3787.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|41 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Hippika i Hipparch.djvu|Hippika i Hipparch czyli jazda konna i naczelnik jazdy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|98 | |2021-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Ekonomik.djvu|Ekonomik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|108 | |2021-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3263.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Wspomnienia o Sokratesie (tłum. Bronikowski).djvu|Wspomnienia o Sokratesie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|184 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|348 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ksenofont Wyprawa Cyrusa Rapaport.pdf|Wyprawa Cyrusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|248 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|474 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Xenofont - Cynegetyk czyli Łowiectwo.djvu|Cynegetyk czyli łowiectwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Ksenofont|Ksenofont]] |style="text-align:right"|44 | |2026-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- |[[Indeks:Rola (teksty Antoniego Kucharczyka)|Rola (teksty Antoniego Kucharczyka)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:86%"></td><td class="pqn" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kucharczyk|Antoni Kucharczyk]] |style="text-align:right"|196 | |2021-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">8571.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|84 |- |[[Indeks:Pamiętniki Icka Bombelesa obiwatela miasta Krzianowa.pdf|Pamiętniki Icka Bombelesa obiwatela miasta Krzianowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kucharczyk|Antoni Kucharczyk]] |style="text-align:right"|36 | |2025-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">322.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Kucharczyk - W żydowskiej niewoli.pdf|W żydowskiej niewoli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kucharczyk|Antoni Kucharczyk]] |style="text-align:right"|16 | |2025-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3777.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Kuprin - Straszna chwila.djvu|Straszna chwila]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|140 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3753.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|253 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Kuprin - Szał namiętności.djvu|Szał namiętności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|166 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3574.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|293 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:A. Kuprin - Miłość Sulamity.djvu|Miłość Sulamity]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|124 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">4561.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|186 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aleksander Kuprin - Jama|Jama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksandr Kuprin|Aleksandr Kuprin]] |style="text-align:right"|398 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|764 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Kurnatowski - Szpilka z trupią główką.pdf|Szpilka z trupią główką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kurnatowski|Ludwik Kurnatowski]] |style="text-align:right"|100 | |2025-08-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6771.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Kurnatowski - Od 1908 do dzisiaj.pdf|Od r. 1908 do dzisiaj...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kurnatowski|Ludwik Kurnatowski]] |style="text-align:right"|107 | |2025-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6774.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Kurnatowski - Obłęd złota.pdf|Obłęd złota]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Kurnatowski|Ludwik Kurnatowski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6772.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|61 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rus Jarema Kusztelan - Ks. Patron Augustyn Szamarzewski.pdf|Ks. Patron Augustyn Szamarzewski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rus Jarema Kusztelan|Rus Jarema Kusztelan]] |style="text-align:right"|228 | |2024-02-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3379.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|431 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rus Jarema Kusztelan - Rodowód spółek ludowych.pdf|Rodowód spółek ludowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Rus Jarema Kusztelan|Rus Jarema Kusztelan]] |style="text-align:right"|68 | |2024-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3672.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|112 |- |[[Indeks:PL Lamartine - Rafael.djvu|Rafael]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse de Lamartine|Alphonse de Lamartine]] |style="text-align:right"|334 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">93.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|957 |- |[[Indeks:PL A de Lamartine Nowe pamiętniki.djvu|Nowe pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse de Lamartine|Alphonse de Lamartine]] |style="text-align:right"|172 | |2025-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|497 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lange - Stypa.djvu|Stypa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Lange|Antoni Lange]] |style="text-align:right"|215 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3531.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lange - Miranda.djvu|Miranda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Lange|Antoni Lange]] |style="text-align:right"|196 | |2020-04-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3571.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|351 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wrzesień - Lord Byron.djvu|Lord Byron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Lange|Antoni Lange]] |style="text-align:right"|100 | |2021-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Joachim Lelewel - Mowy i pisma polityczne.djvu|Mowy i pisma polityczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|649 | |2014-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1265 |- |[[Indeks:Joachima Lelewela Bibljograficznych ksiąg dwoje|Bibljograficznych ksiąg dwoje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|738 | |2015-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">95.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2187 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rzut oka na dawnosc litewskich narodow i związki ich z Herulami (IA lelewel-rzut-oka-na-dawnosc...-1808).pdf|Rzut oka na dawnosc litewskich narodow i związki ich z Herulami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|75 | |2023-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|145 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lelewel Odkrycia Karthagów i Greków.pdf|Odkrycia Karthagów i Greków na Oceanie Atlanckim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|194 | |2023-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieje Litwy i Rusi aż do unji z Polską w Lublinie 1569 roku zawartej (IA dzieje-litwy-i-rusi).pdf|Dzieje Litwy i Rusi aż do unji z Polską w Lublinie 1569 roku zawartej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|208 | |2025-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3576.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|397 |- |[[Indeks:PL J Lelewel Dzieje starożytne.djvu|Dzieje starożytne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Joachim Lelewel|Joachim Lelewel]] |style="text-align:right"|578 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2639.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1199 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lemański - Bajki.pdf|Bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|158 | |2020-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7375.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lemański - Proza ironiczna.djvu|Proza ironiczna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|294 | |2020-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3798.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan Lemański Colloqvia albo Rozmowy.djvu|Colloqvia albo Rozmowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|132 | |2021-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3869.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|206 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan Lemański Prawo mężczyzny.djvu|Prawo mężczyzny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lemański|Jan Lemański]] |style="text-align:right"|106 | |2021-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4257.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|143 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Le Rouge - Więzień na Marsie.pdf|Więzień na Marsie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Le Rouge|Gustave Le Rouge]] |style="text-align:right"|216 | |2020-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4288.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Le Rouge - Niewidzialni.pdf|Niewidzialni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Le Rouge|Gustave Le Rouge]] |style="text-align:right"|244 | |2020-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3503.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|458 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Stanisław Liciński - Halucynacje.djvu|Halucynacje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Stanisław Liciński|Ludwik Stanisław Liciński]] |style="text-align:right"|206 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3494.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Stanisław Liciński - Z pamiętnika włóczęgi.djvu|Z pamiętnika włóczęgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Stanisław Liciński|Ludwik Stanisław Liciński]] |style="text-align:right"|148 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3864.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Stanisław Liciński - Szały miłości.djvu|Szały miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Stanisław Liciński|Ludwik Stanisław Liciński]] |style="text-align:right"|252 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3443.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|474 |- |[[Indeks:Wacław Lipiński, Szlachta na Ukrainie (1909).djvu|Szlachta na Ukrainie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Lipiński|Wacław Lipiński]] |style="text-align:right"|85 | |2017-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">1647.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|213 |- |[[Indeks:Lipinski W. Z dziejow Ukrainy (1912).djvu|Z dziejów Ukrainy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Lipiński|Wacław Lipiński]] |style="text-align:right"|725 | |2017-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">83.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2127 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL London Biała cisza.pdf|Biała cisza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|116 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3553.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|205 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL London - Martin Eden 1937.djvu|Martin Eden]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|638 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jack London - John Barleycorn.djvu|John Barleycorn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|294 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3427.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|558 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jack London - Córa nocy.pdf|Córa nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:John Griffith Chaney|Jack London]] |style="text-align:right"|138 | |2023-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3489.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.1.djvu|Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Lorentz|Ludwik Lorentz]] |style="text-align:right"|232 | |2019-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">363.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|662 |- |[[Indeks:Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.2.djvu|Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Lorentz|Ludwik Lorentz]] |style="text-align:right"|216 | |2019-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|624 |- |[[Indeks:Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.3.djvu|Metodyczny kurs języka niemieckiego Cz.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Lorentz|Ludwik Lorentz]] |style="text-align:right"|186 | |2019-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Łoziński - Zaklęty Dwór.djvu|Zaklęty Dwór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|580 | |2017-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4144.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1003 |- |[[Indeks:Walery Łoziński - Czarny Matwij.djvu|Czarny Matwij]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|336 | |2017-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3057.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|679 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Walery Łoziński - Szlachcic chodaczkowy.pdf|Szlachcic chodaczkowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|262 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|441 |- |[[Indeks:PL Walery Łoziński - Szaraczek i karmazyn.pdf|Szaraczek i karmazyn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Łoziński|Walery Łoziński]] |style="text-align:right"|402 | |2022-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1170 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oko proroka (Łoziński)|Oko proroka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łoziński|Władysław Łoziński]] |style="text-align:right"|316 | |2013-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3735.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|577 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Łoziński - Skarb Watażki.djvu|Skarb Watażki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łoziński|Władysław Łoziński]] |style="text-align:right"|408 | |2016-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|787 |- |[[Indeks:PL Władysław Łoziński - Życie polskie w dawnych wiekach (wiek XVI-XVIII).pdf|Życie polskie w dawnych wiekach (wiek XVI-XVIII)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łoziński|Władysław Łoziński]] |style="text-align:right"|248 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">70.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|709 |- |[[Indeks:PL Deiches (Łuniński) Ernest - Koniec Morstina. Studyum historyczne z czasów Jana Sobieskiego (1894).pdf|Koniec Morstina. Studyum historyczne z czasów Jana Sobieskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq2" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Łuniński|Ernest Łuniński]] |style="text-align:right"|142 | |2026-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">208.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|376 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Łuniński - Na stos karta historyczna z czasów Jana III (1901).pdf|Na stos. Karta historyczna z czasów Jana III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Łuniński|Ernest Łuniński]] |style="text-align:right"|113 | |2026-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3503.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|191 |- |[[Indeks:PL Łuniński - Wspominki. Z dni historycznych kart kilka 1910.pdf|Wspominki. Z dni historycznych kart kilka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Łuniński|Ernest Łuniński]] |style="text-align:right"|406 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">517.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1044 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H Mann Diana.djvu|Diana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|284 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|541 |- |[[Indeks:PL H Mann Minerwa.djvu|Minerwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|274 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">101.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|784 |- |[[Indeks:PL H Mann Wenus.djvu|Wenus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|260 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">339.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H Mann Błękitny anioł.djvu|Błękitny anioł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Mann|Heinrich Mann]] |style="text-align:right"|282 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3447.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- |[[Indeks:Lud ukraiński. T. 1.djvu|Lud ukraiński/Tom 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Jaksa-Marcinkowski|Antoni Jaksa-Marcinkowski]] |style="text-align:right"|394 | |2021-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">145.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1150 |- |[[Indeks:Lud ukraiński. T. 2.pdf|Lud ukraiński/Tom 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Jaksa-Marcinkowski|Antoni Jaksa-Marcinkowski]] |style="text-align:right"|296 | |2021-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">255.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|839 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walki klasowe we Francji (Marx)|Walki klasowe we Francji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Marx|Karl Marx]] |style="text-align:right"|196 | |2014-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|362 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma pomniejsze (Marx)|Pisma pomniejsze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:55%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Marx|Karl Marx]] |style="text-align:right"|336 | |2020-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1484.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|820 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marx Karl - Kapitał. Krytyka ekonomji politycznej, tom I, zeszyty 1-3|Kapitał (Marx, 1926-33)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:69%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Marx|Karl Marx]] |style="text-align:right"|903 | |2020-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1040.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2341 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Mont-Oriol.djvu|Mont-Oriol]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|368 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|356 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Piękny chłopiec.djvu|Piękny chłopiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|576 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6721.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Piotr i Jan.djvu|Piotr i Jan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|171 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Życie.djvu|Życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|394 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6756.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|362 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Nasze serce.pdf|Nasze serce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|252 | |2024-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6693.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|242 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Widma wojny.djvu|Widma wojny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|148 | |2024-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6957.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G de Maupassant Ojcobójca.djvu|Ojcobójca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Guy de Maupassant|Guy de Maupassant]] |style="text-align:right"|154 | |2026-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL W.B. Maxwell - Vivien.pdf|Vivien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:William Babington Maxwell|William Babington Maxwell]] |style="text-align:right"|298 | |2025-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3686.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL W.B. Maxwell - Nowe życie Vivien.pdf|Nowe życie Vivien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:William Babington Maxwell|William Babington Maxwell]] |style="text-align:right"|278 | |2025-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|534 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL W.B. Maxwell - Zwycięstwo Vivien.pdf|Zwycięstwo Vivien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Babington Maxwell|William Babington Maxwell]] |style="text-align:right"|296 | |2025-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|547 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ch Mérouvel Bogaci i biedni.djvu|Bogaci i biedni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|632 | |2025-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|624 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dziewczyna bezimienna|Dziewczyna bezimienna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|1170 | |2025-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1167 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hrabina Helena|Hrabina Helena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|605 | |2026-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1210 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nieprzejednana|Nieprzejednana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|1436 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6668.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1435 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nienawiść i miłość|Nienawiść i miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|1098 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1096 |- |[[Indeks:PL C Mérouvel Bandyta salonowy.djvu|Bandyta salonowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Mérouvel|Charles Mérouvel]] |style="text-align:right"|646 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">62.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1917 |- |[[Indeks:Gustaw Meyrink - Zielona twarz.djvu|Zielona twarz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|356 | |2016-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">2469.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|802 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gustaw Meyrink - Golem.djvu|Golem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|272 | |2016-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3926.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|481 |- |[[Indeks:Gustaw Meyrink - Gabinet figur woskowych.djvu|Gabinet figur woskowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|116 | |2019-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|336 |- |[[Indeks:Gustaw Meyrink - Demony perwersji.djvu|Demony perwersji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustav Meyer|Gustav Meyrink]] |style="text-align:right"|180 | |2019-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">256.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|494 |- |[[Indeks:PL Miciński - Nietota.djvu|Nietota]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|504 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">2174.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miciński - Dęby Czarnobylskie.djvu|Dęby czarnobylskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|218 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|408 |- |[[Indeks:PL Miciński - Wita.djvu|Wita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|432 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Miciński - Xiądz Faust|Xiądz Faust]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|382 | |2020-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|739 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miciński - Kniaź Patiomkin.djvu|Kniaź Patiomkin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|132 | |2020-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3474.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miciński - W mrokach złotego pałacu czyli Bazylissa Teofanu.djvu|W mrokach złotego pałacu, czyli Bazylissa Teofanu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Miciński|Tadeusz Miciński]] |style="text-align:right"|256 | |2020-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3361.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|478 |- |[[Indeks:Koloman Mikszath - Gołąbki w klatce.djvu|Gołąbki w klatce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Kálmán Mikszáth|Kálmán Mikszáth]] |style="text-align:right"|114 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|318 |- |[[Indeks:Koloman Mikszáth - Parasol świętego Piotra|Parasol świętego Piotra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Kálmán Mikszáth|Kálmán Mikszáth]] |style="text-align:right"|328 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|966 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Milewski - W sprawie utrzymania ziemi w naszem ręku.pdf|W sprawie utrzymania ziemi w naszem ręku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Milewski|Józef Milewski]] |style="text-align:right"|86 | |2023-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Milewski - O kredycie rolniczym.pdf|O kredycie rolniczym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Milewski|Józef Milewski]] |style="text-align:right"|38 | |2023-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3809.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|52 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Milewski - Zagadnienie narodowej polityki.pdf|Zagadnienie narodowej polityki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Milewski|Józef Milewski]] |style="text-align:right"|410 | |2024-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3410.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|771 |- |[[Indeks:PL Zygmunt Miłkowski - Sylwety emigracyjne.djvu|Sylwety emigracyjne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Miłkowski|Zygmunt Miłkowski]] |style="text-align:right"|334 | |2021-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">658.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|922 |- |[[Indeks:Rzecz o obronie czynnej i o Skarbie Narodowym.pdf|Rzecz o obronie czynnej i o Skarbie Narodowym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Miłkowski|Zygmunt Miłkowski]] |style="text-align:right"|144 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1127.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|354 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Mirandola - Kampania karpacka II. Brygady Legionów polskich.djvu‎|Kampania karpacka II. Brygady Legionów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|76 | |2017-12-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4531.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|105 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Baba Jaga oraz inne bajki.pdf|Baba Jaga oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], [[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|96 | |2025-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3728.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|143 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jaś i Małgosia oraz inne bajki.pdf|Jaś i Małgosia oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|96 | |2025-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">4040.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Siedmiu zuchów oraz inne bajki.pdf|Siedmiu zuchów oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], [[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|88 | |2025-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3864.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sześć łabędzi oraz inne bajki.pdf|Sześć łabędzi oraz inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Bracia Grimm|Bracia Grimm]], [[Autor:Hans Christian Andersen|Hans Christian Andersen]], tłumaczenie: [[Autor:Franciszek Mirandola|Franciszek Mirandola]] |style="text-align:right"|90 | |2025-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Octave Mirbeau - Ksiądz Juliusz.djvu|Ksiądz Juliusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]] |style="text-align:right"|360 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|691 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mirbeau - Pamiętnik panny służącej (1923).djvu|Pamiętnik panny służącej (1923)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]] |style="text-align:right"|366 | |2021-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Epidemia.djvu|Epidemia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]], [[Autor:Jarosław Pieniążek|Jarosław Pieniążek]] |style="text-align:right"|40 | |2021-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mirbeau - Życie neurastenika.djvu|Życie neurastenika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Octave Mirbeau|Octave Mirbeau]] |style="text-align:right"|136 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:L. M. Montgomery - Ania na uniwersytecie.djvu|Ania na uniwersytecie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|310 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7673.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:L. M. Montgomery - Historynka.djvu|Historynka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|374 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucy Maud Montgomery - Dolina Tęczy.djvu|Dolina Tęczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|296 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3672.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucy Maud Montgomery - Rilla ze Złotego Brzegu.djvu|Rilla ze Złotego Brzegu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|344 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6726.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|328 |- |[[Indeks:Emilka dojrzewa.pdf|Emilka dojrzewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:38%"></td><td class="pq3" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucy Maud Montgomery|Lucy Maud Montgomery]] |style="text-align:right"|368 | |2022-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6851.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|340 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marceli Motty - Przechadzki po mieście 03.djvu|Przechadzki po mieście cz. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Marceli Motty|Marceli Motty]] |style="text-align:right"|257 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6887.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|240 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marceli Motty - Przechadzki po mieście 04.djvu|Przechadzki po mieście cz. 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Marceli Motty|Marceli Motty]] |style="text-align:right"|250 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3427.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marceli Motty - Przechadzki po mieście 05.djvu|Przechadzki po mieście cz. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Marceli Motty|Marceli Motty]] |style="text-align:right"|303 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szczęsny Morawski - Sądecczyzna.djvu|Sądecczyzna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Jan Szczęsny Morawski|Feliks Jan Szczęsny Morawski]] |style="text-align:right"|269 | |2017-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|516 |- |[[Indeks:Szczęsny Morawski - Sądecczyzna za Jagiellonów.djvu|Sądecczyzna za Jagiellonów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Jan Szczęsny Morawski|Feliks Jan Szczęsny Morawski]] |style="text-align:right"|442 | |2017-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">447.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1258 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Piotr Nansen - Próba ogniowa.djvu|Próba ogniowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Peter Nansen|Peter Nansen]] |style="text-align:right"|76 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Peter Nansen - Niebezpieczna miłość|Niebezpieczna miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Peter Nansen|Peter Nansen]] |style="text-align:right"|272 | |2018-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|518 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Němcová Babunia 1905.pdf|Babunia (tłum. Paweł Rybok, 1905)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Božena Němcová|Božena Němcová]] |style="text-align:right"|294 | |2023-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|588 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Němcová Babunia.djvu|Babunia (tłum. Paweł Hulka-Laskowski, 1927)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Božena Němcová|Božena Němcová]] |style="text-align:right"|296 | |2023-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6765.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Legendy (Niemojewski)|Legendy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Niemojewski|Andrzej Niemojewski]] |style="text-align:right"|258 | |2013-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4545.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|360 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Niemojewski - Bóg Jezus w świetle badań cudzych i własnych.djvu|Bóg Jezus w świetle badań cudzych i własnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Niemojewski|Andrzej Niemojewski]] |style="text-align:right"|400 | |2017-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3658.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|721 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Niemojewski - Tajemnice hierarchii rzymskiej.djvu|Tajemnice hierarchii rzymskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Niemojewski|Andrzej Niemojewski]] |style="text-align:right"|44 | |2017-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">4086.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|55 |- |[[Indeks:PL Fryderyk Nietzsche - Ludzkie, arcyludzkie.djvu|Ludzkie, arcyludzkie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedrich Nietzsche]] |style="text-align:right"|496 | |2019-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1433 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nietzsche - Tako rzecze Zaratustra.djvu|Tako rzecze Zaratustra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedrich Nietzsche]] |style="text-align:right"|414 | |2015-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3884.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|743 |- |[[Indeks:PL Fryderyk Nietzsche - Wędrowiec i jego cień.djvu|Wędrowiec i jego cień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Nietzsche|Friedrich Nietzsche]] |style="text-align:right"|466 | |2019-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1359 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Skarb Aarona.djvu|Skarb Aarona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|234 | |2020-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|227 |- |[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Huragan od Wschodu.pdf|Huragan od Wschodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|374 | |2025-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Przez śniegi i pożogę.pdf|Przez śniegi i pożogę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|172 | |2025-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|336 |- |[[Indeks:Wacław Niezabitowski - Golfsztrom.pdf|Golfsztrom]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Niezabitowski|Wacław Niezabitowski]] |style="text-align:right"|230 | |2025-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Telepatja a mistyka.pdf|Telepatja a mistyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Nitecki|Marian Nitecki]] |style="text-align:right"|344 | |2026-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bakon Werulamski wobec filozofii wiecznej.pdf|Bakon Werulamski wobec filozofii wiecznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Nitecki|Marian Nitecki]] |style="text-align:right"|204 | |2026-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Cypriana Norwida|Poezye Cypriana Norwida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyprian Kamil Norwid|Cyprian Kamil Norwid]] |style="text-align:right"|306 | |2013-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7187.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|243 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Cyprjana Norwida (Pini)|Dzieła Cyprjana Norwida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Cyprian Kamil Norwid|Cyprian Kamil Norwid]] |style="text-align:right"|744 | |2014-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5016.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1054 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adolf Nowaczyński - System doktora Caro.djvu|System doktora Caro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Nowaczyński|Adolf Nowaczyński]] |style="text-align:right"|176 | |2024-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adolf Nowaczyński - Figliki sowizdrzalskie.pdf|Figliki sowizdrzalskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Nowaczyński|Adolf Nowaczyński]] |style="text-align:right"|202 | |2025-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7281.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Nowicki - Tajemnica pochodzenia Franciszka Józefa.pdf|Tajemnica pochodzenia Franciszka Józefa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Nowicki|Adam Nowicki]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Nowicki - Tragedja w Meyerlingu.pdf|Tragedja w Meyerlingu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Nowicki|Adam Nowicki]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Nowicki - Zdrajca w rodzie Habsburgów.pdf|Zdrajca w rodzie Habsburgów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Nowicki|Adam Nowicki]] |style="text-align:right"|76 | |2025-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Nowicki - Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1867).djvu|Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1867)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Nowicki|Maksymilian Nowicki]] |style="text-align:right"|28 | |2023-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maksymilian Nowicki - Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1868).djvu|Zapiski z fauny tatrzańskiéj (1868)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksymilian Nowicki|Maksymilian Nowicki]] |style="text-align:right"|24 | |2023-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye (Odyniec)|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Edward Odyniec|Antoni Edward Odyniec]] |style="text-align:right"|676 | |2013-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3800.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1235 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tłómaczenia (Odyniec)|Tłómaczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:62%"></td><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Edward Odyniec|Antoni Edward Odyniec]] |style="text-align:right"|1160 | |2013-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1196 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Ohnet Eliza Fleuron.djvu|Eliza Fleuron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Georges Ohnet|Georges Ohnet]] |style="text-align:right"|324 | |2026-03-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3344.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|623 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Ohnet Wielka Marglownia.djvu|Wielka Marglownia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Georges Ohnet|Georges Ohnet]] |style="text-align:right"|458 | |2026-03-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|896 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Okręt - Proces Bispinga.pdf|Proces Bispinga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Okręt|Leon Okręt]] |style="text-align:right"|77 | |2025-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Okręt - Półtora roku sali sądowej.pdf|Półtora roku sali sądowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Okręt|Leon Okręt]] |style="text-align:right"|284 | |2025-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|265 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye (Or-Ot)|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Artur Oppman|Artur Oppman]] |style="text-align:right"|168 | |2014-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4025.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mistrz Twardowski (Oppman)|Mistrz Twardowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Artur Oppman|Artur Oppman]], [[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|184 | |2015-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">7186.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Orkan - Herkules nowożytny.djvu|Herkules nowożytny i inne wesołe rzeczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|205 | |2017-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Orkan - Drogą czwartaków od Ostrowca na Litwę.djvu|Drogą czwartaków od Ostrowca na Litwę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|134 | |2017-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3734.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|250 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Orkan - Warta.djvu|Warta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|138 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|246 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Orkan - Miłość pasterska.djvu|Miłość pasterska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|209 | |2020-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3631.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|384 |- |[[Indeks:PL Orkan - Czantorja.pdf|Czantorja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Orkan|Władysław Orkan]] |style="text-align:right"|307 | |2020-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">88.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|892 |- |[[Indeks:Czwarta władza.pdf|Czwarta władza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|254 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">13.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|758 |- |[[Indeks:Droga do „mniejszego zła”.pdf|Droga do „mniejszego zła”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|329 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">182.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|966 |- |[[Indeks:Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski.pdf|Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|244 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">178.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|716 |- |[[Indeks:Strajki, bunty, manifestacje jako „polska droga” przez socjalizm.pdf|Strajki, bunty, manifestacje jako „polska droga” przez socjalizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|143 | |2020-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Trzy twarze Józefa Światły.pdf|Trzy twarze Józefa Światły. Przyczynek do historii komunizmu w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Paczkowski|Andrzej Paczkowski]] |style="text-align:right"|263 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|493 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Myśli (Blaise Pascal)|Myśli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:62%"></td><td class="pq3" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Blaise Pascal|Blaise Pascal]] |style="text-align:right"|400 | |2012-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">8811.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|138 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pascal - Prowincjałki.djvu|Prowincjałki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Blaise Pascal|Blaise Pascal]] |style="text-align:right"|450 | |2013-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3743.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|824 |- |[[Indeks:Dramatyczne sześć miesięcy.pdf|Dramatyczne sześć miesięcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:57%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|142 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1425.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|355 |- |[[Indeks:Dyplomacja Stanów Zjednoczonych (XVIII-XIX w.).pdf|Dyplomacja Stanów Zjednoczonych (XVIII-XIX w.)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|794 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">2239.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1844 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Polacy w zaraniu Stanów Zjednoczonych.pdf|Polacy w zaraniu Stanów Zjednoczonych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|250 | |2017-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">7306.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|198 |- |[[Indeks:Roosevelt a sprawa polska 1939-1945.pdf|Roosevelt a sprawa polska 1939-1945]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|460 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">36.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1372 |- |[[Indeks:Stosunki polsko-amerykańskie 1945–1955.pdf|Stosunki polsko-amerykańskie 1945–1955]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|648 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">390.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1868 |- |[[Indeks:Z tajników archiwów dyplomatycznych (stosunki polsko-amerykańskie w latach 1948-1954).pdf|Z tajników archiwów dyplomatycznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Longin Pastusiak|Longin Pastusiak]] |style="text-align:right"|374 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1090.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|989 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Petöfi - Janosz Witeź.djvu|Janosz Witeź]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|48 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4696.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szandor Petöfi - Wojak Janosz.djvu|Wojak Janosz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|98 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7007.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|79 |- |[[Indeks:Aleksander Petöfi - Stryczek kata.djvu|Stryczek kata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|148 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">319.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|424 |- |[[Indeks:Aleksander Petöfi - Oko za oko ząb za ząb.djvu|Oko za oko ząb za ząb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|172 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|507 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Petofi - Wybór poezyj.pdf|Wybór poezyj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Sándor Petőfi|Sándor Petőfi]] |style="text-align:right"|72 | |2019-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3474.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O życiu i dziełach Mikołaja Reja z Nagłowic|O życiu i dziełach Mikołaja Reja z Nagłowic]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq1" style="width:44%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Czesław Pieniążek|Czesław Pieniążek]] |style="text-align:right"|93 |OCR |2013-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">5421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O autorkach polskich, a w szczególności o Sewerynie Duchińskiej|O autorkach polskich, a w szczególności o Sewerynie Duchińskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Czesław Pieniążek|Czesław Pieniążek]] |style="text-align:right"|88 |OCR |2013-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3486.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|170 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gorki Maksym - Matka, tłum. Halina Górska.pdf|Matka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maksim Gorki|Maksim Gorki]] |style="text-align:right"|422 | |2021-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|812 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Chan i jego syn; Dwudziestu sześciu i jedna; Zazubrina; Przyjaciele; Na stepach; Dwaj złodzieje; O dyable (Gorki).pdf|Chan i jego syn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Maxym Gorkij|Maxym Gorkij]] |style="text-align:right"|152 | |2026-06-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Agnieszka Pilchowa - Spojrzenie w przyszłość.pdf|Spojrzenie w Przyszłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Agnieszka Pilchowa|Agnieszka Pilchowa]] |style="text-align:right"|108 | |2022-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3439.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|185 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Agnieszka Pilchowa - Pamiętniki jasnowidzącej tom I.pdf|Pamiętniki jasnowidzącej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Agnieszka Pilchowa|Agnieszka Pilchowa]] |style="text-align:right"|280 | |2022-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3848.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- |[[Indeks:PL Plaut - Dwie komedye.djvu|Dwie komedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Plaut|Plaut]] |style="text-align:right"|236 | |2019-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Komedye Plauta; Aulularia - Mostellaria - Trinummus - Capteivei (IA komedyeplautaaul00plau).pdf|Komedye Plauta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Plaut|Plaut]] |style="text-align:right"|522 | |2020-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1530 |- |[[Indeks:PL Plautus - Komedyj pięciu parafrazy.djvu|Komedyj pięciu parafrazy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Plaut|Plaut]] |style="text-align:right"|240 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">177.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|663 |- |[[Indeks:Mikołaja Reja z Nagłowic etyka|Mikołaja Reja z Nagłowic etyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Plenkiewicz|Roman Plenkiewicz]] |style="text-align:right"|163 | |2014-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">239.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|448 |- |[[Indeks:Kształcenie Młodzieży (Plenkiewicz)|Kształcenie Młodzieży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Plenkiewicz|Roman Plenkiewicz]] |style="text-align:right"|162 | |2014-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">244.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Allan Poe - Morderstwo na rue Morgue.djvu|Morderstwo na rue Morgue]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Allan Poe|Edgar Allan Poe]] |style="text-align:right"|322 | |2017-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">7012.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Poe - Opowieść Artura Gordona Pyma.djvu|Opowieść Artura Gordona Pyma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Allan Poe|Edgar Allan Poe]] |style="text-align:right"|284 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|533 |- |[[Indeks:PL Pol-Dzieła wierszem i prozą|Dzieła wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Pol|Wincenty Pol]] |style="text-align:right"|524 |OCR |2010-05-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3505.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|980 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wincenty Pol - Pieśni Janusza.djvu|Pieśni Janusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:16%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Pol|Wincenty Pol]] |style="text-align:right"|196 |OCR |2015-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">5179.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Pontoppidan - Djabeł domowego ogniska.djvu|Djabeł domowego ogniska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Henrik Pontoppidan|Henrik Pontoppidan]] |style="text-align:right"|356 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|669 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Pontoppidan - Ziemia obiecana.djvu|Ziemia obiecana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Henrik Pontoppidan|Henrik Pontoppidan]] |style="text-align:right"|572 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1103 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojna chocimska (Wacław Potocki)|Wojna chocimska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Potocki|Wacław Potocki]] |style="text-align:right"|488 | |2011-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4644.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|739 |- |[[Indeks:Ogród fraszek (Potocki)|Ogród fraszek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Potocki|Wacław Potocki]] |style="text-align:right"|1191 |OCR |2014-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">962.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3210 |- |[[Indeks:Moralia (Potocki)|Moralia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Potocki|Wacław Potocki]] |style="text-align:right"|2035 |OCR |2014-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1062.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|5432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol du Prel - Zagadka człowieka.djvu|Zagadka człowieka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl du Prel|Karl du Prel]] |style="text-align:right"|112 | |2020-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol du Prel - Spirytyzm (1908).djvu|Spirytyzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl du Prel|Karl du Prel]] |style="text-align:right"|158 | |2020-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol du Prel - Spirytyzm (1923).djvu|Spirytyzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl du Prel|Karl du Prel]] |style="text-align:right"|140 | |2020-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:W cieniu zakwitających dziewcząt (Proust)|W cieniu zakwitających dziewcząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:63%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|838 | |2015-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">8861.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes (Proust)|Strona Guermantes]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:57%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|568 | |2015-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">5453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|727 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes część druga (Proust)|Strona Guermantes część druga<br>Sodoma i Gomora część pierwsza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|600 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4304.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|962 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sodoma i Gomora część druga (Proust)|Sodoma i Gomora część druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:39%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|850 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4730.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1301 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Uwięziona (Proust)|Uwięziona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|664 | |2016-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adam Próchnik - Ignacy Daszyński życie praca walka.pdf|Ignacy Daszyński: życie, praca, walka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Próchnik|Adam Próchnik]] |style="text-align:right"|96 | |2020-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3493.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|162 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adam Próchnik - Ku Polsce socjalistycznej dzieje polskiej myśli socjalistycznej.pdf|Ku Polsce socjalistycznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Próchnik|Adam Próchnik]] |style="text-align:right"|48 | |2021-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4907.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|55 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Próchnik Adam - Bolesław Limanowski.pdf|Bolesław Limanowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Próchnik|Adam Próchnik]] |style="text-align:right"|24 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- |[[Indeks:Zawisza Czarny cz.I.pdf|Zawisza Czarny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|130 | |2015-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">940.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tetmajer - Anioł śmierci.djvu|Anioł śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|426 | |2021-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6706.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|413 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Janosik król Tatr.pdf|Janosik król Tatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|178 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6741.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|173 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Na Skalnem Podhalu T.3.djvu|Na Skalnem Podhalu T. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|152 | |2023-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">7323.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|110 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Na Skalnem Podhalu T.4.djvu|Na Skalnem Podhalu T. 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|254 | |2023-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6876.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 5.djvu|Poezye T. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|256 | |2023-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">7229.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|182 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 6.djvu|Poezye T. 6]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|236 | |2023-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">7138.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|182 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezye T. 7.djvu|Poezye T. 7]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|200 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7052.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|153 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Poezje Ser. 8.djvu|Poezje Ser. 8]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:39%"></td><td class="pq3" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Przerwa-Tetmajer|Kazimierz Przerwa-Tetmajer]] |style="text-align:right"|206 | |2023-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">8227.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Miriam - U poetów.djvu|U poetów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zenon Przesmycki|Zenon Przesmycki]] |style="text-align:right"|348 | |2018-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5752.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z czary młodości (Zenon Przesmycki)|Z czary młodości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Zenon Przesmycki|Zenon Przesmycki]] |style="text-align:right"|271 | |2015-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3863.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Polska i święta wojna.djvu|Polska i święta wojna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|92 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3831.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|161 |- |[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Taniec miłości i śmierci.djvu|Taniec miłości i śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|125 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">437.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - W godzinie cudu.djvu|W godzinie cudu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|94 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4061.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- |[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Dzieci nędzy.djvu|Dzieci nędzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|312 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">139.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|917 |- |[[Indeks:Stanisław Przybyszewski - Adam Drzazga.djvu|Adam Drzazga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Przybyszewski|Stanisław Przybyszewski]] |style="text-align:right"|319 | |2016-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">157.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|939 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Z podróży po Spiżu.djvu|Z podróży po Spiżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|21 | |2022-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Szkice z podróży w Tatry.djvu|Szkice z podróży w Tatry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|308 | |2022-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Wspomnienie z pośród turni tatrzańskich.djvu|Wspomnienie z pośród turni tatrzańskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|44 | |2022-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|61 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walery Eljasz-Radzikowski - Z nad jezior w Tatrach.djvu|Z nad jezior w Tatrach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Eljasz-Radzikowski|Walery Eljasz-Radzikowski]] |style="text-align:right"|15 | |2023-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rajchman - Wycieczka na Łomnicę.djvu|Wycieczka na Łomnicę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rajchman]] |style="text-align:right"|128 | |2021-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|232 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rejchman - Wycieczka do Morskiego Oka przez przełęcz Mięguszowiecką.djvu|Wycieczka do Morskiego Oka przez przełęcz Mięguszowiecką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rejchman]] |style="text-align:right"|63 | |2021-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3386.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rejchman - Wśród białéj nocy.djvu|Wśród białéj nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rejchman]] |style="text-align:right"|15 | |2021-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3777.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Rejchman - Wrażenia z podróży po południowych okolicach Królestwa Polskiego.djvu|Wrażenia z podróży po południowych okolicach Królestwa Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Rajchman|Bronisław Rejchman]] |style="text-align:right"|39 | |2021-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|76 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wincenty Rapacki - Hanza.djvu|Hanza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Rapacki (ojciec)|Wincenty Rapacki (ojciec)]] |style="text-align:right"|187 | |2015-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wincenty Rapacki - Król Husytów.djvu|Król Husytów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Rapacki (ojciec)|Wincenty Rapacki (ojciec)]] |style="text-align:right"|186 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3568.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|355 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Reid Jeździec bez głowy.pdf|Jeździec bez głowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Thomas Mayne Reid|Thomas Mayne Reid]] |style="text-align:right"|232 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6775.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|207 |- |[[Indeks:PL Reid Pobyt w pustyni.pdf|Pobyt w pustyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Thomas Mayne Reid|Thomas Mayne Reid]] |style="text-align:right"|362 | |2021-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1062 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mikołaja Reya z Nagłowic Figliki|Mikołaja Reya z Nagłowic Figliki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|184 | |2012-09-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3708.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|302 |- |[[Indeks:Mikołaja Reja Wybór pism wierszem i prozą.djvu|Mikołaja Reja wybór pism wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:36%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:55%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|248 | |2015-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1645.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|594 |- |[[Indeks:PL Rej - Krótka rozprawa (1892).djvu|Krótka rozprawa między trzemi osobami panem, wójtem a plebanem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|100 | |2021-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">34.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|290 |- |[[Indeks:Żywot człowieka poczciwego|Żywot człowieka poczciwego (Rej, 1903)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:86% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|684 | |2022-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">115.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1889 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mikołaj Rej – Żywot człowieka poczciwego (1881).djvu|Żywot człowieka poczciwego (Rej, 1881)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Rej|Mikołaj Rej]] |style="text-align:right"|664 | |2024-07-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3348.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żywot Michała Anioła (Rolland)|Żywot Michała Anioła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|252 | |2015-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3805.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|420 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Clerambault (Rolland)|Clerambault]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|322 | |2015-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4104.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rolland - Beethoven.djvu|Beethoven]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|172 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rolland - Colas Breugnon.djvu|Colas Breugnon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|367 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|691 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rolland - Wycieczka w krainę muzyki przeszłości.djvu‎|Wycieczka w krainę muzyki przeszłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|240 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana I.djvu|Dusza Zaczarowana I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|288 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|535 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana II.djvu|Dusza Zaczarowana II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|360 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3401.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|681 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Romain Rolland - Dusza Zaczarowana III.djvu|Dusza Zaczarowana III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Romain Rolland|Romain Rolland]] |style="text-align:right"|364 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|683 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór pism Mieczysława Romanowskiego Tom II.djvu|Wybór pism Mieczysława Romanowskiego Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Romanowski|Mieczysław Romanowski]] |style="text-align:right"|128 | |2013-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego|Wybór poezyi Mieczysława Romanowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Romanowski|Mieczysław Romanowski]] |style="text-align:right"|409 | |2015-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3805.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|721 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Romanowski - Dziewczę z Sącza.djvu|Dziewczę z Sącza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Romanowski|Mieczysław Romanowski]] |style="text-align:right"|186 | |2015-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3576.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|343 |- |[[Indeks:Edmund Rostand - Cyrano de Bergerac tłum. Kasprowicz.djvu|Cyrano de Bergerac (tłum. Kasprowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmond Rostand|Edmond Rostand]] |style="text-align:right"|390 | |2019-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1146 |- |[[Indeks:Edmund Rostand - Cyrano de Bergerac tłum. Londyński.djvu|Cyrano de Bergerac (tłum. Londyński)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmond Rostand|Edmond Rostand]] |style="text-align:right"|304 | |2019-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|873 |- |[[Indeks:Cyrano de Bergerac (tłum. Konopnicka i Zagórski)|Cyrano de Bergerac (tłum. Konopnicka i Zagórski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmond Rostand|Edmond Rostand]] |style="text-align:right"|326 | |2019-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|948 |- |[[Indeks:Józef Roth - Rodzina Bernheimów.pdf|Rodzina Bernheimów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Roth|Joseph Roth]] |style="text-align:right"|274 | |2025-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">292.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|763 |- |[[Indeks:Józef Roth - Hotel Savoy.pdf|Hotel Savoy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Roth|Joseph Roth]] |style="text-align:right"|204 | |2025-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1213.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Rzepecka - Kim był Karol Marcinkowski.pdf|Kim był Karol Marcinkowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Rzepecka|Helena Rzepecka]] |style="text-align:right"|124 | |2022-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Rzepecka - Poznań.pdf|Poznań]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Rzepecka|Helena Rzepecka]] |style="text-align:right"|82 | |2023-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3518.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|140 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Łokietkowe czasy.djvu|Łokietkowe czasy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|84 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">674.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|235 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Rzemiosło wiejskie w Polsce.djvu|Rzemiosło wiejskie w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|252 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">698.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|692 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Późne średniowiecze miast nadbałtyckich.djvu|Późne średniowiecze miast nadbałtyckich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|340 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">39.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1007 |- |[[Indeks:PL Henryk Samsonowicz - Hanza władczyni mórz.djvu|Hanza władczyni mórz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|278 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">61.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|805 |- |[[Indeks:PL Badania nad kapitałem mieszczańskim Gdańska.djvu|Badania nad kapitałem mieszczańskim Gdańska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Samsonowicz|Henryk Samsonowicz]] |style="text-align:right"|134 | |2021-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">77.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sand - Flamarande.djvu|Flamarande]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:George Sand|George Sand]] |style="text-align:right"|348 | |2023-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|338 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL G Sand Cezaryna Dietrich.djvu|Cezaryna Dietrich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:George Sand|George Sand]] |style="text-align:right"|340 | |2024-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|659 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ostoja - Szkice i obrazki.djvu|Szkice i obrazki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józefa Sawicka|Józefa Sawicka]] |style="text-align:right"|316 | |2015-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|595 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sawicka Nowelle.pdf|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józefa Sawicka|Józefa Sawicka]] |style="text-align:right"|352 | |2021-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3959.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|598 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Boris Savinkov - Jak zabiliśmy ministra Plehwego.pdf|Jak zabiliśmy ministra Plehwego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Boris Sawinkow|Boris Sawinkow]] |style="text-align:right"|72 | |2025-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Boris Savinkov - Jak zabiliśmy W. Ks. Sergjusza.pdf|Jak zabiliśmy W. Ks. Sergjusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Boris Sawinkow|Boris Sawinkow]] |style="text-align:right"|72 | |2025-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider Nowe poglądy.pdf|Nowe poglądy na cywilizacyę grecką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">2916.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider W sprawie Piasta.pdf|W sprawie Piasta, Rzepichy i Ziemowita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq2" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:43%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider Dwie etyki.pdf|Dwie etyki w Antygonie Sofoklesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:39%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2021-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">392.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|49 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schneider Reforma Wilamowitza.pdf|Reforma Wilamowitza w nauczaniu greczyzny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq2" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Schneider|Stanisław Schneider]] |style="text-align:right"|20 | |2021-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3125.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walter Scott - Rob-Roy.djvu|Rob-Roy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Walter Scott|Walter Scott]] |style="text-align:right"|462 | |2016-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|446 |- |[[Indeks:PL Walter Scott - Waverley.djvu|Waverley]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Walter Scott|Walter Scott]] |style="text-align:right"|614 | |2020-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">513.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1719 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Walter Scott - Czarny karzeł.djvu|Czarny karzeł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Walter Scott|Walter Scott]] |style="text-align:right"|188 | |2021-10-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:De Segur - Gospoda pod Aniołem Stróżem.djvu|Gospoda pod Aniołem Stróżem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:52%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Sophie de Ségur|Sophie de Ségur]] |style="text-align:right"|249 | |2016-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">5161.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|360 |- |[[Indeks:Sophie de Ségur - Grzeczne dziewczynki.djvu|Grzeczne dziewczynki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Sophie de Ségur|Sophie de Ségur]] |style="text-align:right"|402 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">58.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1187 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bajecznie kolorowa (Sewer)|Bajecznie kolorowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Maciejowski|Sewer]] |style="text-align:right"|166 | |2013-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|294 |- |[[Indeks:Sewer - Bratnie dusze.djvu|Bratnie dusze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Maciejowski|Sewer]] |style="text-align:right"|288 | |2016-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">208.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|799 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Siemieński-Portrety literackie.djvu|Portrety literackie tom 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|549 | |2011-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4287.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|922 |- |[[Indeks:Portrety literackie tom 3 (Lucjan Siemieński)|Portrety literackie tom 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|410 | |2011-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">130.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1208 |- |[[Indeks:Portrety literackie tom 4 (Lucjan Siemieński)|Portrety literackie tom 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|397 | |2011-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">194.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1159 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Siemieński-Listy Kościuszki.djvu|Listy Kościuszki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|238 | |2014-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|463 |- |[[Indeks:PL Wieczory pod lipą.djvu|Wieczory pod lipą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|372 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">626.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|973 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Siemieński - Dwór Jana III. w 1688 i 1689 roku - dodatek do Czasu r. 4, t. 13, z. 39 (marzec 1859).pdf|Siemieński - Dwór Jana III. w 1688 i 1689 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Siemieński|Lucjan Siemieński]] |style="text-align:right"|43 | |2026-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. A. Szimaczek - Obrazki z życia.djvu|Obrazki z życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Matěj Anastasia Šimáček|Matěj Anastasia Šimáček]] |style="text-align:right"|140 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3523.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. A. Szymaczek - Szczęście.djvu|Szczęście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Matěj Anastasia Šimáček|Matěj Anastasia Šimáček]] |style="text-align:right"|302 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|591 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żywoty św. Pańskich (wyd. 6)|Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dnie roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Skarga|Piotr Skarga]] |style="text-align:right"|1335 | |2014-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6952.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kazania sejmowe (1924).djvu|Kazania sejmowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Skarga|Piotr Skarga]] |style="text-align:right"|188 | |2019-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Cyceron nauczycielem i wychowawcą Rzymian.pdf|Cyceron nauczycielem i wychowawcą Rzymian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|24 | |2021-12-5 |class=center|<span style="visibility:hidden">3846.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Filologia klasyczna w Uniwersytecie Lwowskim.djvu|Filologia klasyczna w Uniwersytecie Lwowskim do czasów Zygmunta Węclewskiego i Ludwika Ćwiklińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|20 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3921.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Filologja klasyczna wobec zagadnienia.djvu|Filologja klasyczna wobec zagadnienia: szkoła i państwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|17 | |2021-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - O retoryce w szkole średniej.pdf|O retoryce w szkole średniej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|24 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3913.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smereka - Pierwszy filolog.djvu|Pierwszy filolog - Polak w Uniwersytecie Jana Kazimierza Zygmunt Węclewski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Smereka|Jan Smereka]] |style="text-align:right"|30 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3733.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|47 |- |[[Indeks:Jerzy Smoleński - Morze i Pomorze.djvu|Morze i Pomorze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Smoleński|Jerzy Smoleński]] |style="text-align:right"|168 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|474 |- |[[Indeks:Jerzy Smoleński - Wielkopolska.djvu|Wielkopolska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Smoleński|Jerzy Smoleński]] |style="text-align:right"|164 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|477 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka O zaginionej tragedyi Owidyusza.pdf|O zaginionej tragedyi Owidyusza pod tytułem „Medea“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|48 | |2021-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|69 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka Podstawowe monopole ptolemejskie.pdf|Podstawowe monopole ptolemejskie w świetle Pap. Tebt. 703]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|24 | |2023-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka Konstytucya beocka.pdf|Konstytucya beocka w świetle Pap. Oxyrh. 842 i w świetle krytyki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|14 | |2023-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|19 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Smolka Akt rozwodowy.pdf|Akt rozwodowy z Dura-Europos]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Ksawery Smolka|Franciszek Ksawery Smolka]] |style="text-align:right"|12 | |2023-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|17 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Jana Trzeciego Króla Polskiego.djvu|Listy Jana Trzeciego Króla Polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan III Sobieski|Jan III Sobieski]] |style="text-align:right"|238 | |2015-10-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3876.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|406 |- |[[Indeks:Kopia rękopismów własnoręcznych Jana III.djvu|Kopia rękopismów własnoręcznych Jana III. Króla Polskiego y Xięcia Stanisława Lubomirskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:70%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan III Sobieski|Jan III Sobieski]],<br>[[Autor:Stanisław Lubomirski|Stanisław Lubomirski]] |style="text-align:right"|108 | |2017-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">740.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|275 |- |[[Indeks:Benedykt de Spinoza - Dzieła Tom I.djvu|Dzieła Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Baruch de Spinoza|Baruch de Spinoza]] |style="text-align:right"|516 |OCR |2015-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">191.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1486 |- |[[Indeks:Benedykt de Spinoza - Dzieła Tom II.djvu|Dzieła Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Baruch de Spinoza|Baruch de Spinoza]] |style="text-align:right"|598 |OCR |2015-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">242.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1730 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Starowolski - Lament utrapionej matki Korony Polskiej już już konającej na syny wyrodne, złośliwe i niedbające na rodzicielkę swoję ca 1655.djvu|Lament utrapionej matki Korony Polskiej już już konającej na syny wyrodne, złośliwe i niedbające na rodzicielkę swoję (wyd. ok. 1655)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq2" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Starowolski|Szymon Starowolski]] |style="text-align:right"|38 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1666.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Starowolski Szymon - Lament utrapionej matki Korony Polskiej wyd. Turowski 1859.pdf|Lament utrapionej matki Korony Polskiej (wyd. Turowski 1859)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Starowolski|Szymon Starowolski]] |style="text-align:right"|22 | |2026-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Stefczyk - O spółkach oszczędności i pożyczek.pdf|O spółkach oszczędności i pożyczek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Stefczyk|Franciszek Stefczyk]] |style="text-align:right"|136 | |2023-07-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|244 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Stefczyk - Rolnicze spółki magazynowe.pdf|Franciszek Stefczyk - Rolnicze spółki magazynowe.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Stefczyk|Franciszek Stefczyk]] |style="text-align:right"|56 | |2023-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - Kroniki włoskie.djvu|Kroniki włoskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|228 | |2018-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - Pamiętnik egotysty.djvu|Pamiętnik egotysty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|132 | |2018-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6991.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pustelnia parmeńska|Pustelnia parmeńska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|510 | |2018-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3964.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|880 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - Życie Henryka Brulard.djvu|Życie Henryka Brulard]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|312 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|294 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stendhal - O miłości.djvu|O miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stendhal|Stendhal]] |style="text-align:right"|408 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3481.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|747 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Louis Stevenson - Djament radży.djvu|Djament Radży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|158 | |2017-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7247.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Louis Stevenson - Przygody księcia Ottona.djvu|Przygody księcia Ottona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|254 |wyjątkowo starannie wydana publikacja, wymagająca znikomej ilości korekt |2017-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3851.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|463 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Ludwik Stevenson - Porwany za młodu.djvu|Porwany za młodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|352 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6846.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Ludwik Stevenson - Pan dziedzic Ballantrae.djvu|Pan dziedzic Ballantrae]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|424 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3357.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|815 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Robert Louis Stevenson - Człowiek o dwu twarzach.djvu|Człowiek o dwu twarzach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|144 | |2022-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3432.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Robert Louis Stevenson - Skarb z Franchard.pdf|Skarb z Franchard, Olalla, Markheim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|188 | |2022-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3534.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|322 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stevenson Dziwne przygody Dawida Balfour'a.djvu|Dziwne przygody Dawida Balfour'a]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Louis Stevenson|Robert Louis Stevenson]] |style="text-align:right"|200 | |2023-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ziemie zachodnie a państwo narodowe.pdf|Ziemie zachodnie a państwo narodowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Stojanowski|Karol Stojanowski]] |style="text-align:right"|9 | |2026-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rasowe zróżnicowanie genitaliów męskich a circumcisio.pdf|Rasowe zróżnicowanie genitaliów męskich a circumcisio]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Stojanowski|Karol Stojanowski]] |style="text-align:right"|34 | |2026-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- |[[Indeks:PL Harriet Beecher Stowe - Biali i czarni - t. 1.pdf|Biali i czarni - t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Harriet Beecher Stowe|Harriet Beecher Stowe]] |style="text-align:right"|258 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|765 |- |[[Indeks:PL Harriet Beecher Stowe - Biali i czarni - t. 2.pdf|Biali i czarni - t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Harriet Beecher Stowe|Harriet Beecher Stowe]] |style="text-align:right"|284 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|846 |- |[[Indeks:PL Harriet Beecher Stowe - Biali i czarni - t. 3.pdf|Biali i czarni - t. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Harriet Beecher Stowe|Harriet Beecher Stowe]] |style="text-align:right"|248 | |2022-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|726 |- |[[Indeks:Ogrody północne, I.djvu|Ogrody północne, Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Strumiłło|Józef Strumiłło]] |style="text-align:right"|424 | |2017-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">718.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1136 |- |[[Indeks:Ogrody północne, II.djvu|Ogrody północne, Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Strumiłło|Józef Strumiłło]] |style="text-align:right"|388 | |2017-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">514.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1070 |- |[[Indeks:Ogrody północne, III.djvu|Ogrody północne, Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Strumiłło|Józef Strumiłło]] |style="text-align:right"|420 | |2017-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">285.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1192 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nowy Sącz jego dzieje i pamiątki dziejowe (Jan Sygański)|Nowy Sącz jego dzieje i pamiątki dziejowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|124 | |2015-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4224.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Z życia domowego szlachty sandeckiej.djvu|Z życia domowego szlachty sandeckiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|186 | |2015-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6930.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|163 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu|Historya Nowego Sącza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|865 | |2015-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Historya Nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusowego.djvu|Historya Nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusowego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|146 | |2018-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|280 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Sygański - Analekta sandeckie.djvu|Analekta sandeckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sygański|Jan Sygański]] |style="text-align:right"|120 | |2018-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6837.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Szarecki - Czapka topielca.pdf|Czapka topielca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Szarecki|Jerzy Szarecki]] |style="text-align:right"|212 | |2017-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">7356.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Szarecki - Groźny kapitan.pdf|Groźny kapitan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Szarecki|Jerzy Szarecki]] |style="text-align:right"|166 | |2023-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6755.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Szenwald - Scena przy strumieniu.djvu|Scena przy strumieniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Szenwald|Lucjan Szenwald]] |style="text-align:right"|95 | |2016-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6849.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lucjan Szenwald - Utwory poetyckie.djvu|Utwory poetyckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Szenwald|Lucjan Szenwald]] |style="text-align:right"|258 | |2017-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4534.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|364 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Poezye.djvu|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|462 | |2021-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">29.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1337 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata tłómaczone.djvu|Dramata tłómaczone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Ajschylos; Arystofanes; William Shakespeare; Pedro Calderón de la Barca; [[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] (tłum.)}} |style="text-align:right"|608 | |2021-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">17.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1710 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata T.1.djvu|Dramata T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|544 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1560 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata T.2.djvu|Dramata T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|524 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1491 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Dramata T.3.djvu|Dramata T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|418 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1179 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Powieści prozą.djvu|Powieści prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|598 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">23.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1730 |- |[[Indeks:PL Józef Szujski - Literatura i krytyka.djvu|Literatura i krytyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Szujski|Józef Szujski]] |style="text-align:right"|588 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">42.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1652 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Spółdziałanie (kooperatyzm).pdf|Spółdziałanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|130 | |2023-12-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Zasady ruchu współdzielczego.pdf|Zasady ruchu współdzielczego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|168 | |2025-02-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Co to jest współdzielczość.pdf|Co to jest współdzielczość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|60 | |2025-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3600.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|96 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Szukiewicz - Czego może dokonać spółdzielczość.pdf|Czego może dokonać spółdzielczość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Szukiewicz|Wojciech Szukiewicz]] |style="text-align:right"|68 | |2025-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Świderska - Dorcia.pdf|Dorcia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Świderska|Maria Świderska]] |style="text-align:right"|124 | |2025-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6727.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|107 |- |[[Indeks:Maria Świderska - Opowiadania historyczne dla młodzieży.pdf|Opowiadania historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Świderska|Maria Świderska]] |style="text-align:right"|176 | |2026-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|528 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma VII (Aleksander Świętochowski)|Pisma VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|314 | |2010-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|307 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Świętochowski - O prawach człowieka i obywatela. O prawach mniejszości.djvu|O prawach człowieka i obywatela. O prawach mniejszości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|87 | |2015-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3843.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Świętochowski - O prześladowaniu djabła w Polsce - Przegląd Tygodniowy 1877 nr 2-5.pdf|O prześladowaniu djabła w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|29 | |2026-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|58 |- |[[Indeks:PL Świętochowski - O powstawaniu praw moralnych 1877.pdf|O powstawaniu praw moralnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Świętochowski|Aleksander Świętochowski]] |style="text-align:right"|264 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">65.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tacyt - Germania.pdf|Germania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Tacyt|Tacyt]] |style="text-align:right"|88 | |2021-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tacyt Kossowicz Agrykola.pdf|Agrykola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Tacyt|Tacyt]] |style="text-align:right"|64 | |2021-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3575.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|106 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Tarnowski-O Rusi i Rusinach.pdf|O Rusi i Rusinach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Tarnowski|Stanisław Tarnowski]] |style="text-align:right"|72 | |2015-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3816.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|128 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4go Lipca 1890 roku.pdf|Z pogrzebu Mickiewicza na Wawelu 4go Lipca 1890 roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |red. [[Autor:Stanisław Tarnowski|Stanisław Tarnowski]] |style="text-align:right"|65 | |2015-08-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Tarnowski - Chopin i Grottger.djvu|Chopin i Grottger]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Tarnowski|Stanisław Tarnowski]] |style="text-align:right"|122 | |2015-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3883.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tegner - Frytjof.djvu|Frytjof]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Esaias Tegnér|Esaias Tegnér]] |style="text-align:right"|194 | |2020-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3351.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|361 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tegner - Ulotne poezye.djvu|Ulotne poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Esaias Tegnér|Esaias Tegnér]] |style="text-align:right"|100 | |2020-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4591.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|159 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Augustyn Thierry - Spiskowcy.djvu|Spiskowcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gilbert Augustin Thierry|Gilbert Augustin Thierry]] |style="text-align:right"|214 | |2019-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3430.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Thierry - Za Drugiego Cesarstwa.djvu|Za Drugiego Cesarstwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gilbert Augustin Thierry|Gilbert Augustin Thierry]] |style="text-align:right"|134 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|249 |- |[[Indeks:T. Hodi - Pan Ślepy-Paweł.pdf|Pan Ślepy-Paweł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tokarzewicz|Józef Tokarzewicz]] |style="text-align:right"|310 |OCR |2016-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">112.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|875 |- |[[Indeks:Józef Tokarzewicz - W dniach wojny i głodu.djvu|W dniach wojny i głodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tokarzewicz|Józef Tokarzewicz]] |style="text-align:right"|162 |OCR |2016-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">227.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|472 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lew Tołstoj - Chodźcie w światłości.djvu|Chodźcie w światłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|109 | |2018-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4604.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lew Tołstoj - Djabeł.djvu|Djabeł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|124 | |2018-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3783.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lew Tołstoj - Wiatronogi.djvu|Wiatronogi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|80 | |2018-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3970.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tołstoj - Zmartwychwstanie.djvu|Zmartwychwstanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|555 | |2018-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1069 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Karenina (1898)|Anna Karenina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Tołstoj|Lew Tołstoj]] |style="text-align:right"|1164 | |2019-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1105 |- |[[Indeks:Mickiewicz i Puszkin|Mickiewicz i Puszkin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tretiak|Józef Tretiak]] |style="text-align:right"|341 |OCR |2013-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">352.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|958 |- |[[Indeks:Kto jest Mickiewicz|Kto jest Mickiewicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tretiak|Józef Tretiak]] |style="text-align:right"|168 |OCR |2013-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">304.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|477 |- |[[Indeks:Józef Tretiak - Bohdan Zaleski.djvu|Bohdan Zaleski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Tretiak|Józef Tretiak]] |style="text-align:right"|528 |OCR |2017-04-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">83.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hygiena polska (Teodor Tripplin)|Hygiena polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Tripplin|Teodor Tripplin]] |style="text-align:right"|608 |Brak skanów ilustracji |2011-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6973.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tripplin - Podróż po księżycu, odbyta przez Serafina Bolińskiego.pdf|Podróż po księżycu, odbyta przez Serafina Bolińskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Tripplin|Teodor Tripplin]] |style="text-align:right"|240 | |2020-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|226 |- |[[Indeks:PL Tripplin - Kalotechnika.pdf|Kalotechnika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Tripplin|Teodor Tripplin]] |style="text-align:right"|218 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|615 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czary i czarty polskie oraz wypisy czarnoksięskie.pdf|Czary i czarty polskie / Wypisy czarnoksięskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Tuwim|Julian Tuwim]] |style="text-align:right"|232 | |2024-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3901.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|397 |- |[[Indeks:Misja jedzie... Revue polityczne w 3-ch aktach.pdf|Misja jedzie... Revue polityczne w 3-ch aktach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Tuwim|Julian Tuwim]] (Tadeusz Ślaz), [[Autor:Andrzej Włast|Andrzej Włast]], [[Autor:Jerzy Boczkowski|Jerzy Boczkowski]] |style="text-align:right"|76 | |2024-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">410.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|187 |- |[[Indeks:PL Twardowski Samuel - Poezye (wyd. Turowski, 1861).pdf|Poezye (wyd. Turowski, 1861)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Twardowski|Samuel Twardowski]] |style="text-align:right"|366 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">55.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1074 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Twardowski Samuel - Satyr na twarz Rzeczypospolitey w roku 1640.pdf|Satyr na twarz Rzeczypospolitey w roku 1640]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Twardowski|Samuel Twardowski]] |style="text-align:right"|56 | |2026-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Umiński - Wygnańcy.djvu|Wygnańcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Umiński|Władysław Umiński]] |style="text-align:right"|300 | |2025-01-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|575 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Umiński - Młody jeniec indyjski.pdf|Młody jeniec indyjski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Umiński|Władysław Umiński]] |style="text-align:right"|179 | |2025-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3526.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|336 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Miguel de Unamuno - Po prostu człowiek.djvu|Po prostu człowiek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Unamuno|Miguel de Unamuno]] |style="text-align:right"|208 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3542.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Unamuno - Mgła.djvu|Mgła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Miguel de Unamuno|Miguel de Unamuno]] |style="text-align:right"|224 | |2018-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3500.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lope de Vega - Don Felix de Mendoza.djvu|Don Felix de Mendoza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Lope de Vega|Lope de Vega]] |style="text-align:right"|104 | |2021-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|188 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lope de Vega - Komedye wybrane.djvu|Komedye wybrane]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Lope de Vega|Lope de Vega]] |style="text-align:right"|264 | |2021-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo I.djvu|Prawda starowieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|592 | |2018-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">7041.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo II Księga I.djvu|Zwada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|622 | |2018-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo II Księga II.djvu|Listy z nieba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|590 | |2018-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6748.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|559 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Vincenz - Na wysokiej połoninie Pasmo III.djvu|Barwinkowy wianek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Vincenz|Stanisław Vincenz]] |style="text-align:right"|582 | |2018-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6737.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|552 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Wachholz - O morderstwie z lubieżności.djvu|O morderstwie z lubieżności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wachholz|Leon Wachholz]] |style="text-align:right"|35 | |2023-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Wachholz - Z historyi trucizn i otruć.djvu|Z historyi trucizn i otruć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wachholz|Leon Wachholz]] |style="text-align:right"|44 | |2023-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">7096.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|27 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon Wachholz - Sacher Masoch i masochizm.djvu|Sacher Masoch i masochizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wachholz|Leon Wachholz]] |style="text-align:right"|52 | |2024-03-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6825.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|40 |- |[[Indeks:PL Wallace - Biały zamek.djvu|Biały zamek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Lewis Wallace|Lewis Wallace]] |style="text-align:right"|170 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">125.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|474 |- |[[Indeks:PL Wallace - Książę indyjski.djvu|Książę indyjski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Lewis Wallace|Lewis Wallace]] |style="text-align:right"|170 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">125.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|471 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lewis Wallace - Ben-Hur.djvu|Ben-Hur]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Lewis Wallace|Lewis Wallace]] |style="text-align:right"|512 | |2016-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6778.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wassermann Jakób - Ewa.djvu|Ewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|378 | |2013-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3875.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|678 |- |[[Indeks:Jakob Wassermann - Dziecię Europy.djvu|Dziecię Europy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:32%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:51%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|340 | |2019-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">2115.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|790 |- |[[Indeks:Jakób Wassermann - Rut.djvu|Rut]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|316 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|942 |- |[[Indeks:Jakob Wassermann - Golgota życia.djvu|Golgota życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakob Wassermann|Jakob Wassermann]] |style="text-align:right"|228 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|666 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waszynski Dzierżawa i najem u społeczeństw starożytnych.pdf|Dzierżawa i najem u społeczeństw starożytnych. Cz. 1, Wschód]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|42 | |2020-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waszyński Sady Laokrytow.pdf|Sądy Laokrytów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq2" style="width:47%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|36 | |2021-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1388.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waszynski Laokryci.pdf|Laokryci i τὸ κοινὸν δι(καστήριον) czyli „sędziowie ludu“ i „wspólny sąd“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|36 | |2021-10-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|64 |- |[[Indeks:PL Waszyński Adam Mickiewicz.pdf|Adam Mickiewicz: jego historjozoficzne i społeczne poglądy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:51%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Waszyński|Stefan Waszyński]] |style="text-align:right"|106 | |2021-10-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">1700.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|249 |- |[[Indeks:Nauka o rzeczach (Weryho)|Nauka o rzeczach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Weryho|Maria Weryho]] |style="text-align:right"|318 |OCR |2015-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">126.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|939 |- |[[Indeks:Gimnastyka (Weryho)|Gimnastyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Weryho|Maria Weryho]] |style="text-align:right"|110 |OCR |2015-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">618.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|273 |- |[[Indeks:PL Maria Weryho - Gry i zabawy towarzyskie w pokoju oraz na wolnem powietrzu.pdf|Gry i zabawy towarzyskie w pokoju oraz na wolnem powietrzu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:62%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Weryho|Maria Weryho]] |style="text-align:right"|186 |OCR |2024-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">1245.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|457 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiland - Libussa.djvu|Libussa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Christoph Martin Wieland|Christoph Martin Wieland]] |style="text-align:right"|75 | |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4141.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|116 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wieland - Wędzidło z muła.djvu|Wędzidło z muła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Christoph Martin Wieland|Christoph Martin Wieland]] |style="text-align:right"|56 |OCR |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|84 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Nowelle.djvu|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|181 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|334 |- |[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Dolar i spółka.djvu|Dolar i spółka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|290 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">153.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|836 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Jak to Prusacy nagrodzili za służbę Ślązaka.pdf|Jak to Prusacy nagrodzili za służbę Ślązaka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|16 | |2025-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maciej Wierzbiński - Stach Wichura.pdf|Stach Wichura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Wierzbiński|Maciej Wierzbiński]] |style="text-align:right"|326 | |2025-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6742.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|302 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Ziemia w malignie.djvu|Ziemia w malignie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:28%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|284 | |2016-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">7650.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|191 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Lepsze czasy.djvu|Lepsze czasy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|200 | |2017-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3680.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|328 |- |[[Indeks:Bruno Winawer - Promienie FF.djvu|Promienie FF]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|164 | |2024-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|471 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Boczna antena.djvu|Boczna antena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|218 | |2025-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Literaturę trzeba przewietrzyć.pdf|Literaturę trzeba przewietrzyć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|172 | |2025-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3681.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|290 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Boczna antena, seria 2.pdf|Boczna antena, seria 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|188 | |2025-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3542.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|339 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Tempo!.pdf|Tempo!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|100 | |2025-09-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6737.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bruno Winawer - Ząb czasu.pdf|Ząb czasu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Winawer|Bruno Winawer]] |style="text-align:right"|100 | |2025-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|94 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Autorowie greccy.pdf ‎|Autorowie greccy odnalezieni po 1891 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|20 | |2023-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Studya nad Homerem.pdf|Studya nad Homerem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|98 | |2023-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3445.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Nowe odkrycia.pdf|Nowe odkrycia w dziedzinie muzyki greckiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq2" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:36%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|36 | |2023-06-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3623.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Lekarz Mikołaj.pdf|Lekarz Mikołaj z Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|50 | |2023-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3571.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|81 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Witkowski Sofoklesa Antygona a Shelleya Rodzina Cencich.pdf|Sofoklesa »Antygona« a Shelleya »Rodzina Cencich«]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkowski|Stanisław Witkowski]] |style="text-align:right"|30 | |2023-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3859.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wolski Włodzimierz - Poezye T. 1 (1859).pdf|Poezye, t. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Wolski|Włodzimierz Wolski]] |style="text-align:right"|192 | |2024-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|169 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wolski Włodzimierz - Poezye T. 2 (1859).pdf|Poezye, t. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Wolski|Włodzimierz Wolski]] |style="text-align:right"|232 | |2024-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6964.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wójcicki - Klechdy.djvu|Klechdy, starożytne podania i powieści ludowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Władysław Wóycicki|Kazimierz Władysław Wóycicki]] |style="text-align:right"|304 |wyd. ilustr. 1876 |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">5029.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Władysław Wójcicki - Klechdy starożytne podania i powieści ludowe.pdf|Klechdy starożytne podania i powieści ludowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Władysław Wóycicki|Kazimierz Władysław Wóycicki]] |style="text-align:right"|212 |wyd. ilustr. 1922 |2021-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4054.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|346 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi (Wyspiański)|Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:28%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|254 | |2014-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7663.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|164 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Akropolis.djvu|Akropolis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|208 | |2019-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6942.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Legenda.djvu|Legenda II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|141 | |2019-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3918.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Wyzwolenie.djvu|Wyzwolenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|202 | |2019-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6719.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|186 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wyspiański - Śpiewałem wielkość.djvu|Śpiewałem wielkość ojczystego kraju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wyspiański|Stanisław Wyspiański]] |style="text-align:right"|186 | |2019-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">7023.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|125 |- |[[Indeks:Humoreski (Zagórski)|Humoreski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:72%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Zagórski|Włodzimierz Zagórski]] |style="text-align:right"|187 |OCR |2013-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1927.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z teki Chochlika (O zmierzchu i świcie)|Z teki Chochlika. O zmierzchu i świcie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Zagórski|Włodzimierz Zagórski]] |style="text-align:right"|206 | |2013-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">5739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|262 |- |[[Indeks:Włodzimierz Zagórski - Poezye. Z teki Chochlika. Nowa serya.djvu|Poezye. Z teki Chochlika. Nowa serya]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Zagórski|Włodzimierz Zagórski]] |style="text-align:right"|208 | |2023-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">324.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|566 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Załęski - Jezuici w Polsce w skróceniu 5 tomów w jednym.djvu|Jezuici w Polsce 5 tomów w jednym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|404 | |2021-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|769 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Załęski - Jezuici w Polsce T. 1|Jezuici w Polsce T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|851 | |2022-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1648 |- |[[Indeks:Stanisław Załęski - Jezuici w Polsce T. 2.djvu|Jezuici w Polsce T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|793 | |2023-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">306.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2248 |- |[[Indeks:Stanisław Załęski - O masonii w Polsce.djvu|O masonii w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Załęski|Stanisław Załęski]] |style="text-align:right"|538 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">12.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1597 |- |[[Indeks:Szkice literackie (Zdziechowski)|Szkice literackie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Zdziechowski|Marian Zdziechowski]] |style="text-align:right"|357 |OCR |2013-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marian Zdziechowski - Pestis perniciosissima.djvu|Pestis perniciosissima]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Zdziechowski|Marian Zdziechowski]] |style="text-align:right"|106 | |2016-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3980.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|186 |- |[[Indeks:Emil Zegadłowicz - Głaz graniczny.djvu|Głaz graniczny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|98 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1241.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|247 |- |[[Indeks:Emil Zegadłowicz - Gody pasterskie w beskidzie.djvu|Gody pasterskie w beskidzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|104 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">388.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|297 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Motory (Zegadłowicz)|Motory]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|855 | |2013-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6996.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|692 |- |[[Indeks:Emil Zegadłowicz - Z pod młyńskich kamieni.djvu|Z pod młyńskich kamieni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Zegadłowicz|Emil Zegadłowicz]] |style="text-align:right"|346 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1988.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|810 |- |[[Indeks:PL Juljusz Zeyer - Oczy królewicza.djvu|Oczy królewicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:45%"></td><td class="pqn" style="width:52%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|214 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">170.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Juliusz Zeyer - Jego i jej świat.djvu|Jego i jej świat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|162 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3522.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Juliusz Zeyer - Na pograniczu obcych światów.djvu|Na pograniczu obcych światów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|280 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|529 |- |[[Indeks:PL Juliusz Zeyer - Raduz i Mahulena.djvu|Raduz i Mahulena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Julius Zeyer|Julius Zeyer]] |style="text-align:right"|138 | |2019-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">345.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Gustaw - Manuela. Opowiadanie starego weterana z kampanii napoleońskiej w Hiszpanii|Manuela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Zieliński|Gustaw Zieliński]] |style="text-align:right"|200 | |2019-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|361 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Gustaw - Poezye, tom I.pdf|Poezye Gustawa Zielińskiego Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Zieliński|Gustaw Zieliński]] |style="text-align:right"|370 | |2019-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6057.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Gustaw - Poezye, tom II.pdf|Poezye Gustawa Zielińskiego Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Zieliński|Gustaw Zieliński]] |style="text-align:right"|416 | |2019-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3593.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|738 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Grecja niepodległa.pdf|Grecja niepodległa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Zieliński|Tadeusz Zieliński]] |style="text-align:right"|420 | |2021-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3686.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|733 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zieliński Rzeczpospolita Rzymska.pdf|Rzeczpospolita Rzymska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Zieliński|Tadeusz Zieliński]] |style="text-align:right"|552 | |2023-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1009 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Roman Zmorski - Podania i baśni ludu w Mazowszu z dodatkiem kilku szlązkich i wielkopolskich.pdf|Podania i baśni ludu w Mazowszu z dodatkiem kilku szlązkich i wielkopolskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Zmorski|Roman Zmorski]] |style="text-align:right"|228 | |2023-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|430 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Roman Zmorski - Wieża siedmiu wodzów pieśń z podania.pdf|Wieża siedmiu wodzów pieśń z podania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Zmorski|Roman Zmorski]] |style="text-align:right"|36 | |2024-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|61 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stefan Żeromski - Projekt Akademii Literatury Polskiej.djvu|Projekt Akademii Literatury Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|68 | |2014-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4623.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zamieć (Żeromski)|Walka z szatanem II. Zamieć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq1" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|282 | |2014-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">5153.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|394 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charitas (Żeromski)|Walka z szatanem III. Charitas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|424 | |2014-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|818 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Żeromski - Sułkowski.djvu|Sułkowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Żeromski|Stefan Żeromski]] |style="text-align:right"|268 | |2017-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4550.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narcyza Żmichowska - Biała róża.pdf|Biała róża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Narcyza Żmichowska|Narcyza Żmichowska]] |style="text-align:right"|238 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|450 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narcyza Żmichowska - Czy to powieść.pdf|Czy to powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Narcyza Żmichowska|Narcyza Żmichowska]] |style="text-align:right"|332 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3364.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|635 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narcyza Żmichowska - Prządki.pdf|Prządki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Narcyza Żmichowska|Narcyza Żmichowska]] |style="text-align:right"|62 | |2023-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6866.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zmigryder Sertorius a Pompeius na tle paktow z Mithradatesem.djvu|Sertorius a Pompeius na tle paktów z Mithradatesem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:35%"></td><td class="pq2" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:23%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|40 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4444.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Żmigryder-Konopka - Istota prawna relegacji obywatela rzymskiego.djvu|Istota prawna relegacji obywatela rzymskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|36 | |2021-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zmigryder-Konopka - Wystąpienie władzy rzymskiej przeciwko bachanaljom italskim.djvu|Wystąpienie władzy rzymskiej przeciwko bachanaljom italskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|58 | |2021-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Żmigryder-Konopka - Kampański urząd t. zw. meddices.djvu|Kampański urząd t. zw. meddices]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:28%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Żmigryder-Konopka|Zdzisław Żmigryder-Konopka]] |style="text-align:right"|18 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zwycięzca (Jerzy Żuławski)|Zwycięzca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|346 | |2011-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6839.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|311 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Żuławski - Ijola.djvu|Ijola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|224 | |2016-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7294.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|181 |- |[[Indeks:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Powrót]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|300 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">844.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|813 |- |[[Indeks:Jerzy Żuławski - Profesor Butrym.pdf|Profesor Butrym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|280 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|804 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Żuławski - Opowiadania prozą.pdf|Opowiadania prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Żuławski|Jerzy Żuławski]] |style="text-align:right"|242 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|442 |- |[[Indeks:Jerzy Żuławski - Wawel.pdf|Wawel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:18%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jerzy Żuławski; Józef Nekanda-Trepka}} |style="text-align:right"|62 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|153 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Żyznowski - Z podglebia.djvu|Z podglebia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Żyznowski|Jan Żyznowski]] |style="text-align:right"|244 | |2015-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6805.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Żyznowski - Krwawy strzęp.djvu|Krwawy strzęp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Żyznowski|Jan Żyznowski]] |style="text-align:right"|142 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|273 |- style="background-color:#90ff90" |[[Indeks:„Wymysöjer śtytła” – miasteczko Wilamowice oraz jego osobliwości zawarte w zbiorze piosenek wilamowskich Józefa Gary|„Wymysöjer śtytła” – miasteczko Wilamowice oraz jego osobliwości zawarte w zbiorze piosenek wilamowskich Józefa Gary]] |[[Autor:Józef Gara|Józef Gara]] |style="text-align:right"|62 |polska część projektu ukończona |2013-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">10000.</span>[[Plik:100%.svg|100% Przepisany i uwierzytelniony]] |style="text-align:right"|0 |- |[[Indeks:Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć|Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Kopernik|Mikołaj Kopernik]] |style="text-align:right"|746 | |2011-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">862.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2012 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozkład jazdy pociągów 1919|Rozkład jazdy pociągów osobowych i mieszanych od dnia 15 Maja 1919r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:PKP|PKP]] |style="text-align:right"|35 |brak 4 stron |2012-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3904.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Praktyczna Kucharka|Praktyczna Kucharka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Chocieszyński|Franciszek Chocieszyński]] |style="text-align:right"|122 |brak 2 stron |2013-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">5498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- |[[Indeks:Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816).pdf|Dziennik praw Królestwa Polskiego. T. 1, nr 1-7 (1816)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|401 |brak 1 strony |2012-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">2039.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|929 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Księżna de Langeais.djvu|Księżna de Langeais]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|156 | |2020-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6734.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|144 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Chłopi (Balzac)|Chłopi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|516 | |2021-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|970 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Blaski i nędze życia kurtyzany.djvu|Blaski i nędze życia kurtyzany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|304 | |2021-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">7686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|202 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Córka Ewy; Sekrety księżnej de Cadignan.djvu|Córka Ewy; Sekrety księżnej de Cadignan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|298 | |2021-10-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6713.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|280 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Dziewczyna o złotych oczach; Proboszcz z Tours.djvu|Dziewczyna o złotych oczach; Proboszcz z Tours]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|169 | |2021-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3600.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Fałszywa kochanka; Podwójna rodzina.djvu|Fałszywa kochanka; Podwójna rodzina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|188 | |2021-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|340 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Ferragus.djvu|Ferragus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|220 | |2021-11-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3531.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Honoryna; Studjum kobiety; Pani Firmiani; Zlecenie.djvu|Honoryna; Studjum kobiety; Pani Firmiani; Zlecenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|198 | |2021-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3621.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|354 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fizjologja małżeństwa (Balzac)|Fizjologja małżeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|404 | |2021-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6754.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kawalerskie gospodarstwo.pdf|Kawalerskie gospodarstwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|300 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|288 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kobieta porzucona; Gobseck; Bank Nucingena.djvu|Kobieta porzucona; Gobseck; Bank Nucingena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|264 | |2021-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6760.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|241 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kobieta trzydziestoletnia.djvu|Kobieta trzydziestoletnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|196 | |2021-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3387.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kontrakt ślubny; Pułkownik Chabert.djvu|Kontrakt ślubny; Pułkownik Chabert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|220 | |2021-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|405 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Król Cyganerji; Znakomity Gaudissart; Bezwiedni aktorzy.djvu|Król Cyganerji; Znakomity Gaudissart; Bezwiedni aktorzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|234 | |2022-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6788.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kuzyn Pons.djvu|Kuzyn Pons]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|312 | |2022-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">7139.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuzynka Bietka (Balzac)|Kuzynka Bietka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|596 | |2022-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6841.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Lekarz wiejski.djvu|Lekarz wiejski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|254 | |2022-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3360.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Ojciec Goriot.djvu|Ojciec Goriot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|280 | |2022-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7924.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Gabinet starożytności.djvu|Gabinet starożytności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|216 | |2022-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3350.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|397 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Muza z Zaścianka.djvu|Muza z Zaścianka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|192 | |2022-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6739.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Podróż do Polski.djvu|Podróż do Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|124 | |2022-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3549.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|209 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Pierwsze kroki; Msza Ateusza.djvu|Pierwsze kroki; Msza Ateusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|258 | |2022-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3360.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|494 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Kuratela i inne opowiadania.djvu|Kuratela i inne opowiadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|235 | |2022-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3671.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H Balzac Eugenia Grandet.djvu|Eugenia Grandet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|374 | |2022-04-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|348 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Marany.djvu|Marany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|102 | |2022-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Balzac - Szuanie czyli Bretania w roku 1799.djvu|Szuanie czyli Bretania w roku 1799]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Honoré de Balzac|Honoré de Balzac]] |style="text-align:right"|293 | |2022-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|279 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Szkarłatna róża.djvu|Szkarłatna Róża Raju Boskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|108 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4422.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|169 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Sosenka z wydm.djvu|Sosenka z wydm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:34%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|438 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Pielgrzymi.djvu|Pielgrzymi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|206 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|393 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Niezwalczone sztandary.djvu|Niezwalczone sztandary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|388 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3377.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|747 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Krwawa chmura.djvu|Krwawa chmura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|220 | |2016-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6825.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|200 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Na polskiej fali.djvu|Na polskiej fali]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|248 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|466 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Lintang.djvu|Lintang]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|264 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|506 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Czerwona rakieta.djvu|Czerwona rakieta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|284 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|555 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Czarci.djvu|Czarci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|208 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|384 |- |[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Biały lew.djvu|Biały lew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|270 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">2929.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Ana Ta.djvu|Ana Ta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|232 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3410.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|427 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Szkatułka z czerwonej laki.djvu|Szkatułka z czerwonej laki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|154 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3378.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|296 |- |[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Syn Dniepru.djvu|Syn Dniepru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|248 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">322.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|691 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Timurlenk.djvu|Timurlenk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|68 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Śliczna Gabrysia.djvu|Śliczna Gabrysia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|258 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3386.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|498 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Romans Marty.djvu|Romans Marty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|416 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Przygody Komendanta Wilczka.djvu|Przygody Komendanta Wilczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|206 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Po tęczowej obręczy.djvu|Po tęczowej obręczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|290 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|564 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Pałac połamanych lalek.djvu|Pałac połamanych lalek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|348 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|667 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Osaczona i inne nowele.djvu|Osaczona i inne nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|230 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|385 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - O małem miasteczku.djvu|O małem miasteczku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|80 | |2020-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|144 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Wygrana partja.djvu|Wygrana partja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|122 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|226 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - W płomieniach.djvu|W płomieniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|144 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Wieś mojej matki.djvu|Wieś mojej matki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|210 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3494.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Wieś czternastej mili.djvu|Wieś czternastej mili]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|200 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Widzenie Wokandy.djvu|Widzenie Wokandy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|236 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|222 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Bandrowski - Bajazet-Błyskawica.pdf|Bajazet-Błyskawica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Bandrowski|Jerzy Bandrowski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3440.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leo Belmont-Rymy i rytmy t.1.pdf|Rymy i rytmy T. 1. Utwory oryginalne część 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|476 | |2019-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3724.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|834 |- |[[Indeks:PL Leo Belmont-Rymy i rytmy t.2.pdf|Rymy i rytmy T. 2. Utwory oryginalne część 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|350 | |2019-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">29.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1017 |- |[[Indeks:PL Leo Belmont-Rymy i rytmy t.3.pdf|Rymy i rytmy T. 3. Przekłady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|324 | |2019-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">520.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|893 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - Czego nie wiecie o waszych mężach.djvu|Czego nie wiecie o waszych mężach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:33%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|60 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5939.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - A gdy zawieszono „Wolne Słowo”.djvu|A gdy zawieszono „Wolne Słowo”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|84 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3785.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|110 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Oddajcie nam Barabasza!.djvu|Oddajcie nam Barabasza!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|48 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Kwestia żydowska.djvu|Kwestia żydowska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:62%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|74 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">1282.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|170 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Powrót umarłych.djvu|Powrót umarłych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|236 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|693 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Kapłanka miłości.djvu|Kapłanka miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|360 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1059 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - Złotowłosa czarownica z Glarus.djvu|Złotowłosa czarownica z Glarus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|300 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|557 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Niepotrzebny człowiek.djvu|Niepotrzebny człowiek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|228 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Pomiędzy sądem i sumieniem.djvu|Pomiędzy sądem i sumieniem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|202 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|570 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Zmora życia.djvu|Zmora życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|62 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">320.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|151 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Pod gilotyną.djvu|Pod gilotyną]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|222 | |2019-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">62.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|632 |- |[[Indeks:Leo Belmont - Sprawa przy drzwiach zamkniętych.pdf|Sprawa przy drzwiach zamkniętych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|286 | |2020-01-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">294.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|792 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leo Belmont - Jak nauczyć się esperanta.pdf|Jak nauczyć się Esperanta?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:30%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold Blumental|Leo Belmont]] |style="text-align:right"|20 | |2020-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6481.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|19 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -80- Jednooki.pdf|Buffalo Bill. Nr 80. Jednooki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -78- Czerwonoskóra władczyni.pdf‎|Buffalo Bill. Nr 78. Czerwonoskóra władczyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -81- Człowiek z blizną.djvu|Buffalo Bill. Nr 81. Człowiek z blizną]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2020-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">1777.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|37 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -57- Olbrzym z opuszczonej kopalni.pdf|Buffalo Bill. Nr 57. Olbrzym z opuszczonej kopalni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -79- Córka wodza.pdf|Buffalo Bill. Nr 79. Córka wodza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3777.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -60- Czaszka Wielkiego Narbony.pdf|Buffalo Bill. Nr 60. Czaszka Wielkiego Narbony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -33- Góra Szaleńców.pdf|Buffalo Bill. Nr 33. Góra Szaleńców]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -19- Na ścieżce wojennej Apaczów.pdf|Buffalo Bill. Nr 19. Na ścieżce wojennej Apaczów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -13- Zdobywcy Zachodu.pdf|Buffalo Bill. Nr 13. Zdobywcy Zachodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -59- Biały renegat.pdf|Buffalo Bill. Nr 59. Biały renegat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -14- W krainie Czarnych Stóp.djvu|Buffalo Bill. Nr 14. W krainie Czarnych Stóp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2025-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -58- Skarb z czarciej otchłani.pdf|Buffalo Bill. Nr 58. Skarb z czarciej otchłani]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-09-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -56- Legenda meksykańska.pdf|Buffalo Bill. Nr 56. Legenda meksykańska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-09-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -40- Szatany z palarni opium.pdf|Buffalo Bill. Nr 40. Szatany z palarni opium]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -77- Tajemnica wodza Sjuksów.pdf|Buffalo Bill. Nr 77. Tajemnica wodza Sjuksów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -76- Przeklęte ziemie.pdf|Buffalo Bill. Nr 76. Przeklęte ziemie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -16- Upiór prerii.pdf|Buffalo Bill. Nr 16. Upiór prerii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -46- Magiczny skalp.pdf|Buffalo Bill. Nr 46. Magiczny skalp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -15- Biały wódz.pdf|Buffalo Bill. Nr 15. Biały wódz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -17- Diabeł z nad Rio Grande.pdf|Buffalo Bill. Nr 17. Diabeł z nad Rio Grande]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -18- Klub Ślepych Graczy.pdf|Buffalo Bill. Nr 18. Klub Ślepych Graczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -20- Płonąca preria.pdf|Buffalo Bill. Nr 20. Płonąca preria]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -03- Pościg na lodzie.pdf|Buffalo Bill. Nr 3. Pościg na lodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -37- Przeklęte złoto.pdf|Buffalo Bill. Nr 37. Przeklęte złoto]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -38- Na szlaku wodzów.pdf|Buffalo Bill. Nr 38. Na szlaku wodzów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -21- Miasto w dżungli.pdf|Buffalo Bill. Nr 21. Miasto w dżungli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -04- Tajny związek.pdf|Buffalo Bill. Nr 4. Tajny związek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -39- Bogini z Świętej Góry.pdf|Buffalo Bill. Nr 39. Bogini z Świętej Góry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -72- Czarna Maska.pdf|Buffalo Bill. Nr 72. Czarna Maska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -36- Zaginione jezioro.pdf|Buffalo Bill. Nr 36. Zaginione jezioro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-04-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -35- Tajemnica Białego Kruka.pdf|Buffalo Bill. Nr 35. Tajemnica Białego Kruka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -12- Tajemniczy Meksykanin.pdf|Buffalo Bill. Nr 12. Tajemniczy Meksykanin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -05- Fort na granicy.pdf|Buffalo Bill. Nr 5. Fort na granicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -10- Władczyni Krateru.pdf|Buffalo Bill. Nr 10. Władczyni Krateru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -11- Strzelcy z gór czyli Krwawy szlak.pdf|Buffalo Bill. Nr 11. Strzelcy z gór czyli Krwawy szlak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -06- Tajemniczy wąwóz.djvu|Buffalo Bill. Nr 6. Tajemniczy wąwóz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2026-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Buffalo Bill -07- Mściciele z Arizony.pdf|Buffalo Bill. Nr 7. Mściciele z Arizony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- |[[Indeks:PL Buffalo Bill -08- Potwór z Przeklętego Jeziora.pdf|Buffalo Bill. Nr 8. Potwór z Przeklętego Jeziora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq0" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|48 |- |[[Indeks:PL Buffalo Bill -09- Niesamowita oberża.pdf|Buffalo Bill. Nr 9. Niesamowita oberża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2026-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">1875.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przygody Tartarina w Alpach (Alfons Daudet)|Przygody Tartarina w Alpach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|214 | |2011-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7896.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Safo (Daudet)|Safo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|328 | |2014-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4395.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|533 |- |[[Indeks:PL Daudet - Mała parafia.djvu|Mała parafia (tłum. Anonim, wyd. Tygodnik „Romans i powieść“)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|320 | |2018-12-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">114.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|946 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Mała parafia (tłum. Neufeldówna).djvu|Mała parafia (tłum. Neufeldówna)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|356 | |2019-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|676 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Mała parafia (2).pdf|Mała parafia (tłum. Anonim, wyd. Przegląd Tygodniowy)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|458 | |2019-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Spowiedź królowej.djvu|Spowiedź królowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|286 | |2020-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Daudet - Nowele z czasów oblężenia Paryża.pdf|Nowele z czasów oblężenia Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|192 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4210.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Ewangelistka.djvu|Ewangelistka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|329 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Nieśmiertelny.djvu|Nieśmiertelny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|307 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|307 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Róża i Ninetka.djvu|Róża i Ninetka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|150 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6689.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|145 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Jack.djvu|Jack]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|720 | |2021-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6760.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|688 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Nabob.djvu|Nabob]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|518 | |2021-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6673.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|503 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Na zgubnej drodze.djvu|Na zgubnej drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|304 | |2021-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|283 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Chudziak.djvu|Chudziak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|158 | |2021-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Daudet Skandal małżeński.djvu|Skandal małżeński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Alphonse Daudet|Alphonse Daudet]] |style="text-align:right"|348 | |2025-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3353.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|660 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oliwer Twist|Oliwer Twist]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|846 | |2013-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7073.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|720 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klub Pickwicka (Dickens)|Klub Pickwicka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|721 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1116 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Opowieść o dwóch miastach|Opowieść o dwóch miastach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|335 | |2018-03-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6698.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielkie nadzieje (Dickens)|Wielkie nadzieje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|738 | |2018-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">5742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|880 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Karol Dickens - Maleńka Dorrit.djvu|Maleńka Dorrit]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:58%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|274 | |2018-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">5313.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|374 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dombi i syn (Dickens)|Dombi i syn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|861 | |2021-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3485.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1583 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL C Dickens Wspólny przyjaciel.djvu|Wspólny przyjaciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|850 | |2023-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3736.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1477 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL K Dickens Gracz czyli zegar ścienny pana Humphrey.djvu|Gracz czyli zegar ścienny pana Humphrey]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Dickens|Karol Dickens]] |style="text-align:right"|1074 | |2025-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3934.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1767 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -86- W sidłach hypnozy.djvu|Harry Dickson. Nr 86. W sidłach hypnozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2020-03-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -01- Wyspa grozy.pdf|Harry Dickson. Nr 1. Wyspa grozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:CTP -236- Ze złotej serii przygód Harrego Dicksona - Czarny wampir.pdf|Co tydzień powieść. Nr 236. Ze złotej serii przygód Harrego Dicksona : Czarny wampir]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|28 | |2020-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3859.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -34- Wilkołak.pdf‎|Harry Dickson. Nr 34. Wilkołak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -73- Skarb na dnie morza.pdf‎|Harry Dickson. Nr 73. Skarb na dnie morza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-04-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -77- Tajemnica grobowca.pdf‎|Harry Dickson. Nr 77. Tajemnica grobowca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:43%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|28 | |2020-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -20- Postrach Londynu.pdf‎|Harry Dickson. Nr 20. Postrach Londynu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2020-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -23- Zaginione królestwo.pdf‎|Harry Dickson. Nr 23. Zaginione królestwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -19- Miasto piratów.pdf‎|Harry Dickson. Nr 19. Miasto piratów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Harry Dickson -13- Dom, w którym straszy.pdf‎|Harry Dickson. Nr 13. Dom, w którym straszy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|24 | |2025-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Dolina trwogi.pdf|Dolina trwogi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|224 | |2019-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">5712.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|274 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Czerwonym szlakiem.pdf‎|Czerwonym szlakiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|162 | |2019-06-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6689.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle, tł. Neufeldówna - Z przygód Sherlocka Holmesa.pdf|Z przygód Sherlocka Holmesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|168 | |2019-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7421.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Tajemnica oblubienicy i inne nowele.pdf‎|Z przygód Sherlocka Holmesa. Tajemnica oblubienicy i inne nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|248 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6855.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|217 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Świat zaginiony T1.pdf|Świat zaginiony T1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|132 | |2019-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7005.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Świat zaginiony T2.pdf|Świat zaginiony T2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|196 | |2019-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6788.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|184 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Świat w letargu.pdf|Świat w letargu : opowieść o nowej przygodzie profesora Challengera, lorda Roxtona, profesora Summerlee i Edwarda Malone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|152 | |2019-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6738.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Spiskowcy.pdf|Spiskowcy : powieść z czasów Napoleona I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|174 |Brak s. 71-72. Zła numeracja stron. |2019-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3352.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - W sieci spisku.pdf|W sieci spisku : powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|218 | |2019-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|409 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Tragedja Koroska.pdf|Tragedja Koroska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|232 | |2019-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3436.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|447 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Mistrz z Krocksley.pdf‎|Mistrz z Krocksley (zbiór opowiadań)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|176 | |2019-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6726.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|163 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Wspomnienia i przygody T1.pdf|Wspomnienia i przygody : Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|160 | |2020-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6758.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Doyle - Wspomnienia i przygody T2.pdf|Wspomnienia i przygody : Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|154 | |2020-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6808.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|135 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - Tajemnicze krainy 01.pdf|Tajemnicze krainy: Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|158 | |2025-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|299 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - Tajemnicze krainy 02.pdf|Tajemnicze krainy: Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|150 | |2025-12-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - We dwoje (1900).pdf|We dwoje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|160 | |2025-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|297 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Conan Doyle - Zatrute kręgi (1917).pdf|Zatrute kręgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Conan Doyle|Arthur Conan Doyle]] |style="text-align:right"|176 | |2025-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|328 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dumas - Wojna kobieca|Wojna kobieca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|516 | |2018-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3445.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|989 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Paulina.pdf|Paulina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|138 | |2018-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3643.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|246 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anioł Pitoux|Anioł Pitoux]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|624 | |2018-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6800.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dumas - Dwadzieścia lat później|Dwadzieścia lat później]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|800 | |2018-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3415.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1529 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Pani de Monsoreau|Pani de Monsoreau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|445 | |2018-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|861 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - W pałacu carów.djvu|W pałacu carów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|170 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3354.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|321 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kawaler de Maison Rouge.pdf|Kawaler de Maison Rouge]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|346 | |2018-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|652 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Aleksander Dumas - Czarny tulipan.djvu|Czarny tulipan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|226 | |2018-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4045.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|368 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Wilczyce T1-4.djvu|Wilczyce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|805 | |2019-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1506 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mohikanowie paryscy|Mohikanowie paryscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|2101 | |2019-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|4034 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Pamiętniki D’Antony T1-2.djvu|Pamiętniki D’Antony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|319 | |2019-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3433.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|591 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Benvenuto Cellini T1-3.djvu|Benvenuto Cellini]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|832 | |2019-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1602 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Józef Balsamo.djvu|Józef Balsamo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1896 | |2019-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3471.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|3625 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Naszyjnik Królowej.djvu|Naszyjnik Królowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|675 | |2019-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Karol Szalony.djvu|Karol Szalony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|400 | |2019-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3447.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|747 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Hrabina Charny.djvu|Hrabina Charny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1307 | |2019-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2543 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Neron.djvu|Neron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|226 | |2019-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|423 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Karol Śmiały.djvu|Karol Śmiały]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|660 | |2019-04-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1286 |- |[[Indeks:PL Dumas - Królowa Margo.djvu|Królowa Margo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|464 | |2019-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">132.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1341 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Michał-Anioł i Tycjan Vecelli.djvu|Michał-Anioł i Tycjan Vecelli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|260 | |2019-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Amaury.djvu|Amaury de Leoville]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|516 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|980 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kapitan Paweł.djvu|Kapitan Paweł]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|280 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|262 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Sylwandira.djvu|Sylwandira]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:71%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|754 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5925.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|902 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Życie jenerała Tomasza Dumas.djvu|Życie jenerała Tomasza Dumas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|402 | |2019-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|780 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kawaler de Chanlay.djvu|Kawaler de Chanlay]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|402 | |2019-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|780 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Czarny tulipan (1928).pdf|Czarny tulipan (1928)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|214 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|410 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Stuartowie.djvu|Stuartowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|548 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1052 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Kalifornia.djvu|Kalifornia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|184 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|344 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Trzej muszkieterowie (tłum. Sierosławski).djvu‎|Trzej muszkieterowie (tłum. Sierosławski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|880 | |2021-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3622.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1586 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Hiszpania i Afryka.djvu|Hiszpania i Afryka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|632 | |2021-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1222 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Towarzysze Jehudy.djvu|Towarzysze Jehudy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|573 | |2021-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1091 |- |[[Indeks:PL Dumas - Teressa.pdf|Teressa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|174 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">80.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Dumas - Policzek Szarlotty Korday.pdf|Policzek Szarlott'y Korday]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|168 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Królowa Margot.djvu|Królowa Margot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1244 | |2023-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Czterdziestu pięciu.djvu|Czterdziestu pięciu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1378 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2586 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Córka rejenta.djvu|Córka rejenta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|782 | |2023-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3320.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1515 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas La San Felice.djvu|La San Felice]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|2326 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|4319 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Nieprawy syn de Mauleon.djvu|Nieprawy syn de Mauleon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1010 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1923 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Dumas Pani de Monsoreau.djvu|Pani de Monsoreau]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Dumas (ojciec)|Aleksander Dumas (ojciec)]] |style="text-align:right"|1360 | |2023-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2550 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Nowe tajemnice Warszawy.djvu|Nowe tajemnice Warszawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:85% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|680 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2019 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Gorzałka.djvu|Gorzałka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|810 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2373 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Z zagona i bruku.djvu|Z zagona i bruku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|444 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1323 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Von Molken.pdf|Von Molken]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|172 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3481.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Na pańskim dworze.pdf|Na pańskim dworze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|80 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|136 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Z siół pól i lasów T.1.pdf|Z siół pól i lasów T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|272 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|765 |- |[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Z siół pól i lasów T.2.pdf|Z siół pól i lasów T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|229 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|639 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Dygasiński - Beldonek.pdf|Beldonek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|120 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|219 |- |[[Indeks:PL A. Dygasiński - Jarmark na Święty Onufry.pdf|Jarmark na Święty Onufry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|72 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">447.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|192 |- |[[Indeks:PL Nowele Adolfa Dygasińskiego T.1.pdf|Nowele Adolfa Dygasińskiego T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|210 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|573 |- |[[Indeks:PL Nowele Adolfa Dygasińskiego T.2.pdf|Nowele Adolfa Dygasińskiego T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Dygasiński|Adolf Dygasiński]] |style="text-align:right"|248 | |2021-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|687 |- |[[Indeks:Samuel Bogumił Linde - Słownik języka polskiego|Słownik języka polskiego T. 1 Cz. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Bogumił Linde|Samuel Bogumił Linde]] |style="text-align:right"|759 | |2009-05-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">479.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2145 |- |[[Indeks:Słownik języka polskiego (Linde, wyd. 2)|Słownik języka polskiego (wyd. 2)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Bogumił Linde|Samuel Bogumił Linde]] |style="text-align:right"|4949 | |2019-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|14517 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom I)|Encyklopedja Kościelna Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq4" style="width:28%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|646 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7590.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|467 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom II)|Encyklopedja Kościelna Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|636 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6735.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|621 |- |[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom III)|Encyklopedja Kościelna Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:45%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|700 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">4859.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1078 |- |[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom IV)|Encyklopedja Kościelna Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:84%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|600 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">628.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1684 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom V)|Encyklopedja Kościelna Tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:86% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|688 | |2010-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1367 |- |[[Indeks:Encyklopedia kościelna (tom VI)|Encyklopedja Kościelna Tom VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:97%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|618 |OCR |2010-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">135.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1823 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom VII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|628 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">91.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1834 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom VIII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom VIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|648 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">220.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1866 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom IX.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom IX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|640 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1875 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom X.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|656 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">46.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1923 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom XI.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom XI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|632 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">37.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1856 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom XII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom XII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|656 |OCR |2018-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">46.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1920 |- |[[Indeks:Encyklopedja Kościelna Tom XIII.djvu|Encyklopedja Kościelna Tom XIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|632 | |2011-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">150.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1838 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Słownik etymologiczny języka polskiego (Brückner)|Słownik etymologiczny języka polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:47%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Brückner|Aleksander Brückner]] |style="text-align:right"|828 | |2011-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6038.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|971 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zygmunt Gloger-Słownik rzeczy starożytnych.djvu|Słownik rzeczy starożytnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Gloger|Zygmunt Gloger]] |style="text-align:right"|510 | |2014-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6733.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|489 |- |[[Indeks:Aleksander Berka-Słownik kaszubski porównawczy.djvu|Słownik kaszubski porównawczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Biskupski|Aleksander Berka]] |style="text-align:right"|208 | |2014-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1708.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|495 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego - Tom 1.djvu|M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Arct|Michał Arct]] |style="text-align:right"|1066 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4951.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1601 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego - Tom 2.djvu|M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego. Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Arct|Michał Arct]] |style="text-align:right"|910 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3551.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1741 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego - Tom 3.djvu|M. Arcta słownik ilustrowany języka polskiego. Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Arct|Michał Arct]] |style="text-align:right"|702 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3482.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1355 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Goldman - Słownik Dux-Liliput.djvu|Słownik „Dux-Liliput“ angielsko-polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Goldman|Stanisław Goldman]] |style="text-align:right"|564 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3657.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1058 |- |[[Indeks:Samuel - Adalberg - Księga przysłów.djvu|Księga przysłów, przypowieści i wyrażeń przysłowiowych polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Adalberg|Samuel Adalberg]] |style="text-align:right"|865 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1219.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2268 |- |[[Indeks:Herbarz Polski (Boniecki) ‎|Herbarz Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Boniecki|Adam Boniecki]], [[Autor:Artur Reiski|Artur Reiski]] |style="text-align:right"|6363 | |2020-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">20.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|19040 |- |[[Indeks:S. Orgelbranda Encyklopedia Powszechna (1859)|S. Orgelbranda Encyklopedia Powszechna (1859)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|7205 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">737.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|19893 |- |[[Indeks:Burt's Polish-English dictionary in two parts, Polish-English, English Polish (IA burtspolishengli00kierrich).pdf|Burt's Słowniczek Polskiego I Angielskiego Języka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Kierst|Władysław Kierst]], [[Autor:Oskar Callier|Oskar Callier]] |style="text-align:right"|840 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2493 |- |[[Indeks:Nowy kieszonkowy polsko-rossyjski i rossyjsko-polski slownik (IA nowykieszonkowyp00schm).pdf|Nowy kieszonkowy polsko-rossyjski i rossyjsko-polski słownik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:99% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:M. J. A. E. Schmidt|M. J. A. E. Schmidt]], [[Autor:Johann Adolf Erdmann|Johann Adolf Erdmann]] |style="text-align:right"|786 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2343 |- |[[Indeks:Dokadny niemiecko-polski sownik (IA dokadnyniemiecko00mron).pdf|Dokładny Niemiecko-Polski Słownik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Krzysztof Celestyn Mrongovius|Krzysztof Celestyn Mrongovius]], [[Autor:Wilibald Wyszomierski|Wilibald Wyszomierski]] |style="text-align:right"|984 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2934 |- |[[Indeks:PL Kieszonkowy słownik języków łacińskiego i polskiego. Cz. 1, Słownik łacińsko-polski.djvu|Kieszonkowy słownik języków łacińskiego i polskiego. Cz. 1, Słownik łacińsko-polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Hermann Menge|Hermann Menge]] |style="text-align:right"|440 | |2018-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">270.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Piekarski - Prawdy i herezje. Encyklopedja wierzeń wszystkich ludów i czasów.pdf|Prawdy i herezje. Encyklopedja wierzeń wszystkich ludów i czasów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Piekarski|Stanisław Piekarski]] |style="text-align:right"|451 | |2023-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3438.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|872 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 1. A-G.pdf|Słownik języka polskiego. T. 1. A-G]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|968 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2901 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 2. H-M.pdf|Słownik języka polskiego. T. 2. H-M]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|1104 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3312 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 3. N-Ó.pdf|Słownik języka polskiego. T. 3. N-Ó]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|950 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2850 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 4. P-Prożyszcze.pdf|Słownik języka polskiego. T. 4. P-Prożyszcze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|1052 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3156 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 5. Próba-R.pdf|Słownik języka polskiego. T. 5. Próba-R]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|843 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2529 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 6. S-Ś.pdf|Słownik języka polskiego. T. 6. S-Ś]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|810 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2430 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 7. T-Y.pdf|Słownik języka polskiego. T. 7. T-Y]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|1178 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3534 |- |[[Indeks:PL Słownik języka polskiego. T. 8. Z-Ż.pdf|Słownik języka polskiego. T. 8. Z-Ż]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:96% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Jan Karłowicz; Adam Kryński; Władysław Niedźwiedzki}} |style="text-align:right"|764 | |2022-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2292 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 3.pdf|Kulturowe różnice we florze przedstawionej w ilustracjach dziecięcych bajek Wielkiej Brytanii i Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]] |style="text-align:right"|10 | |2023-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 4.pdf|Etnobotanika miejska: perspektywy, tematy, metody]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Monika Kujawska|Monika Kujawska]] |style="text-align:right"|12 | |2023-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 5.pdf|Rośliny bez nazwy, rośliny o wielu nazwach – o wiedzy etnobotanicznej mieszkańców polskich wsi na Bukowinie Rumuńskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Iwona Kołodziejska-Degórska|Iwona Kołodziejska-Degórska]] |style="text-align:right"|14 | |2023-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Etnobiologia 2011 6.pdf|Dziko rosnące rośliny jadalne użytkowane w Polsce od połowy XIX w. do czasów współczesnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]] |style="text-align:right"|69 | |2023-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4202.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ślimaki bezskorupowe w medycynie ludowej; przegląd literatury.pdf|Ślimaki bezskorupowe w medycynie ludowej; przegląd literatury]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kinga Stawarczyk|Kinga Stawarczyk]], [[Autor:Michał Stawarczyk|Michał Stawarczyk]], [[Autor:Bartosz Piechowicz|Bartosz Piechowicz]] |style="text-align:right"|6 | |2023-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zwierzęta, rośliny i minerały w magii miłosnej Indian Jívaro.pdf|Zwierzęta, rośliny i minerały w magii miłosnej Indian Jívaro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kacper Świerk|Kacper Świerk]] |style="text-align:right"|20 | |2023-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leczenie chorób ludowych za pomocą roślin przez Polonię argentyńską z Misiones.pdf|Leczenie chorób ludowych za pomocą roślin przez Polonię argentyńską z Misiones]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Monika Kujawska|Monika Kujawska]] |style="text-align:right"|16 | |2026-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odpowiedź Antoniego Szymańskiego na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.pdf|Odpowiedź Antoniego Szymańskiego na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Köhler|Piotr Köhler]] |style="text-align:right"|6 | |2026-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odpowiedź Romana Gutwińskiego (1860-1932) na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.pdf|Odpowiedź Romana Gutwińskiego (1860-1932) na ankietę etnobotaniczną Józefa Rostafińskiego (1850-1928) ogłoszoną w 1883 r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Köhler|Piotr Köhler]] |style="text-align:right"|7 | |2026-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|14 |- |[[Indeks:Rośliny święcone w bukietach w dniu Matki Boskiej Zielnej w cerkwiach prawosławnych na przedpolu Puszczy Białowieskiej.pdf|Rośliny święcone w bukietach w dniu Matki Boskiej Zielnej w cerkwiach prawosławnych na przedpolu Puszczy Białowieskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pqn" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Łuczaj|Łukasz Łuczaj]] |style="text-align:right"|8 | |2026-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">2083.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|19 |- |[[Indeks:Rośliny użyteczne… Michała Fedorowskiego – dzieło odnalezione po 130 latach.pdf|Rośliny użyteczne… Michała Fedorowskiego – dzieło odnalezione po 130 latach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Maja Graniszewska|Maja Graniszewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Hanna Leśniewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Halina Galera]], [[Autor:Maja Graniszewska|Aleksandra Mankiewicz-Malinowska]] |style="text-align:right"|58 | |2023-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">1091.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|155 |- |[[Indeks:Zielnik Zioła lecznicze... Michała Fedorowskiego jako dokumentacja badań etnograficznych.pdf|Zielnik Zioła lecznicze... Michała Fedorowskiego jako dokumentacja badań etnograficznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Maja Graniszewska|Maja Graniszewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Hanna Leśniewska]], [[Autor:Maja Graniszewska|Halina Galera]] |style="text-align:right"|61 | |2023-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|183 |- |[[Indeks:Komedye t.1 (Aleksander Fredro)|Komedye t.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|382 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">867.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1000 |- |[[Indeks:Komedye t.2 (Aleksander Fredro)|Komedye t.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|348 | |2010-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">90.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|981 |- |[[Indeks:Komedye t.3 (Aleksander Fredro)|Komedye t.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|304 | |2010-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">90.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|874 |- |[[Indeks:Komedije t.4 (Aleksander Fredro)|Komedije t.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|450 | |2010-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">83.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1303 |- |[[Indeks:Komedije t.5 (Aleksander Fredro)|Komedije t.5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|350 | |2010-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">225.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|997 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.01 (Fredro)|Dzieła t.01]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|304 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6839.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|274 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.03 (Fredro)|Dzieła t.03]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|348 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3542.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|647 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.04 (Fredro)|Dzieła t.04]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|392 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3814.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|707 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.05 (Fredro)|Dzieła t.05]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|340 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.06 (Fredro)|Dzieła t.06]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|276 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3807.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.07 (Fredro)|Dzieła t.07]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|338 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3707.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|606 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.08 (Fredro)|Dzieła t.08]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|266 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.09 (Fredro)|Dzieła t.09]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|254 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3540.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|467 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.10 (Fredro)|Dzieła t.10]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|308 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3502.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|575 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.11 (Fredro)|Dzieła t.11]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|282 | |2014-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła T.12 (Fredro)|Dzieła t.12]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Fredro|Aleksander Fredro]] |style="text-align:right"|266 | |2014-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">8193.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|129 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Baby placki i mazurki praktyczne przepisy.pdf|Baby, placki i mazurki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucyna Ćwierczakiewiczowa|Lucyna Ćwierczakiewiczowa]] |style="text-align:right"|136 | |2022-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|248 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Czerniecki - Compendium ferculorum.pdf|Compendium ferculorum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Czerniecki|Stanisław Czerniecki]] |style="text-align:right"|120 | |2019-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4017.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Doświadczone sekreta smażenia konfitur i soków.djvu|Doświadczone sekreta smażenia konfitur i soków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Florentyna Niewiarowska|Florentyna Niewiarowska]], [[Autor:Wanda Malecka|Wanda Malecka]] |style="text-align:right"|378 | |2016-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4048.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|657 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Anna Ciundziewicka - Gospodyni litewska.djvu|Gospodyni litewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Ciundziewicka|Anna Ciundziewicka]], [[Autor:Wincenta Zawadzka|Wincenta Zawadzka]] |style="text-align:right"|524 | |2015-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3774.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|960 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kucharka litewska (1913).djvu|Kucharka litewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenta Zawadzka|Wincenta Zawadzka]] |style="text-align:right"|588 | |2016-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3443.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1129 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuchnia udzielna dla osób osłabionych w wieku podeszłym.djvu|Kuchmistrz nowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Szyttler|Jan Szyttler]] |style="text-align:right"|260 | |2017-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuchnia koszerna 1904.djvu|Kuchnia koszerna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rebekka Wolf|Rebekka Wolf]] |style="text-align:right"|286 | |2017-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3855.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|518 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kuchnia polska.djvu|Kuchnia polska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|Anonimowy]] |style="text-align:right"|356 |{{f*|w=80%|Tekst przepisywany z użyciem stylów. Ich lista w uwagach na stronie indeksu.}} |2017-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3459.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|675 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Praktyczna Kucharka|Praktyczna Kucharka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:49%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Chocieszyński|Franciszek Chocieszyński]] |style="text-align:right"|122 |brak 2 stron |2013-01-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">5498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Potrawy z cielęciny.djvu|Potrawy z cielęciny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|36 | |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3737.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Potrawy z kasz i mąki.djvu|Potrawy z kasz i mąki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|36 | |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7083.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Potrawy z wołowiny.djvu|Potrawy z wołowiny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|36 | |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">5268.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zwierzyna - sposoby przyrządzania.djvu|Zwierzyna - sposoby przyrządzania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Kiewnarska|Elżbieta Kiewnarska]] |style="text-align:right"|46 | |2016-08-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7179.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Najnowsza kuchnia wytworna i gospodarska.djvu|Najnowsza kuchnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marta Norkowska|Marta Norkowska]] |style="text-align:right"|432 |{{f*|w=80%|Tekst przepisywany z użyciem stylów. Ich lista w uwagach na stronie indeksu.}} |2017-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3685.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|790 |- |[[Indeks:Piekarnia i cukiernia wytworna i gospodarska.djvu|Piekarnia i cukiernia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Marta Norkowska|Marta Norkowska]] |style="text-align:right"|180 |{{f*|w=80%|Tekst przepisywany z użyciem stylów. Ich lista w uwagach na stronie indeksu.}} |2017-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">1786.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|377 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiżarnia i zapasy zimowe.djvu|Śpiżarnia i zapasy zimowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Marta Norkowska|Marta Norkowska]] |style="text-align:right"|286 | |2017-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3865.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Człowiek śmiechu|Człowiek śmiechu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq1" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|716 | |2018-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">5027.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|995 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Katedra Najświętszéj Panny Paryzkiéj.djvu|Katedra Najświętszéj Panny Paryzkiéj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|450 | |2018-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4031.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|786 |- |[[Indeks:Dzwonnik katedry „Notre Dame“ w Paryżu (Wiktor Hugo)|Dzwonnik katedry „Notre Dame“ w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|450 | |2019-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Katedra Notre-Dame w Paryżu (Wiktor Hugo)|Katedra Notre-Dame w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:26%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|904 | |2019-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7544.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|649 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kościół Panny Maryi w Paryżu (Wiktor Hugo)|Kościół Panny Maryi w Paryżu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:37%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|608 | |2019-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7940.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Han z Islandyi|Han z Islandyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|530 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3410.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1020 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wiktor Hugo - Rzeczy widziane 1848-1849.djvu|Rzeczy widziane 1848-1849]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|178 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- |[[Indeks:Wiktor Hugo - Angelo.djvu|Angelo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|182 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL V Hugo Pracownicy morza.djvu|Pracownicy morza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|516 | |2023-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3461.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|967 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL V Hugo Rok dziewięćdziesiąty trzeci.djvu|Rok dziewięćdziesiąty trzeci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Hugo|Victor Hugo]] |style="text-align:right"|498 | |2023-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|930 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Fryderyk Chopin 1927.pdf|Fryderyk Chopin. Rys życia i twórczości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|171 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">141.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|488 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jachimecki - Historja muzyki polskiej (w zarysie) 1920.pdf|Historja muzyki polskiej (w zarysie)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|270 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|521 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Józef Haydn 1910.pdf|Józef Haydn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|91 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">151.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|260 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf|Stanisław Moniuszko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq2" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|318 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">151.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|910 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Mozart w 150. rocznicę urodzin 1906.pdf|Mozart w 150. rocznicę urodzin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|186 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|558 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jachimecki - Muzyka na dworze króla Władysława Jagiełły 1424-1430 1915.pdf|Muzyka na dworze króla Władysława Jagiełły 1424–1430]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|52 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3416.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|79 |- |[[Indeks:PL Jachimecki - Rozwój kultury muzycznej w Polsce 1914.pdf|Rozwój kultury muzycznej w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq2" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|170 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|497 |- |[[Indeks:PL Zdzisław Jachimecki - Ryszard Wagner 1922.pdf|Ryszard Wagner]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|508 | |2026-03-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">661.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1370 |- |[[Indeks:PL Kurpiński - Wspomnienia w podróży r. 1823 (Jachimecki 1911).pdf|Wspomnienia w podróży r. 1823]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq2" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Kurpiński|Karol Kurpiński]], [[Autor:Zdzisław Jachimecki|Zdzisław Jachimecki]] |style="text-align:right"|138 | |2026-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">52.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza-Chłopski mecenas.pdf|Chłopski mecenas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|98 | |2015-08-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7481.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza-Wybór pism Tom IV.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|232 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|220 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Z mazurskiej ziemi.djvu|Z mazurskiej ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|378 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Z Warszawy.djvu|Z Warszawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|248 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6765.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Przy kominku.djvu|Przy kominku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|294 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6815.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|257 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza-Wybór pism Tom I.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|298 | |2020-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6771.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza Wybór pism Tom V.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|236 | |2020-09-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6803.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Żywota i spraw imć pana Symchy Borucha Kaltkugla ksiąg pięcioro.djvu|Żywota i spraw imć pana Symchy Borucha Kaltkugla ksiąg pięcioro]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|288 | |2020-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Z antropologii wiejskiej (nowa serya).djvu|Z antropologii wiejskiej (nowa serya)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|258 | |2021-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|242 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Wyścig dystansowy.djvu|Wyścig dystansowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]], <br>[[Autor:Kazimierz Laskowski|Kazimierz Laskowski]] |style="text-align:right"|116 | |2021-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Wybór pism Tom VII.djvu|Wybór pism w X tomach. Tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|244 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6748.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|237 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Syzyf.pdf|Syzyf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|262 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6798.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|243 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Synowie pana Marcina.djvu|Synowie pana Marcina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|280 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Powtórne życie.pdf|Powtórne życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|256 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6763.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|233 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Zagrzebani.djvu|Zagrzebani]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|272 | |2021-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6743.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|256 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Monologi.djvu|Monologi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|208 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">7039.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|135 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Monologi. Serya druga.djvu|Monologi. Serya druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|150 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">7249.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|85 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Suma na Kocimbrodzie.djvu|Suma na Kocimbrodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|202 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Fotografie wioskowe.djvu|Fotografie wioskowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|230 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6727.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|215 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ochorowicz, Junosza - Listy. Do przyszłej narzeczonej. Do cudzej żony.djvu|Listy do przyszłej narzeczonej i Listy do cudzej żony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Ochorowicz|Julian Ochorowicz]]<br>[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|150 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6766.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|129 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Na ojcowskim zagonie.djvu|Na ojcowskim zagonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|70 | |2021-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|69 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Willa pana regenta.djvu|Willa pana regenta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|268 | |2021-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6731.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Przeszkoda.djvu|Przeszkoda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|120 | |2021-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6761.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Leśniczy.djvu|Leśniczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|88 | |2021-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6893.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Romans i powieść.djvu|Romans i powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|21 | |2021-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6825.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|20 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Na chlebie u dzieci.djvu|Na chlebie u dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|88 | |2022-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klemens Junosza - Dziadowski wychowanek.djvu|Dziadowski wychowanek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Klemens Szaniawski|Klemens Junosza]] |style="text-align:right"|84 | |2022-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6755.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|73 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Światło które zagasło.djvu|Światło które zagasło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|331 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3690.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|600 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Puk z Pukowej Górki.djvu|Puk z Pukowej Górki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|360 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7038.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Zwodne światło.djvu|Zwodne światło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|374 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6694.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|361 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Od morza do morza (Kipling)|Od morza do morza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|336 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7270.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|262 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Druga księga dżungli.djvu|Druga księga dżungli (tłum. Mianowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|223 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">7385.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|171 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Księga dżungli (1931).djvu|Księga dżungli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|278 | |2017-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">8129.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Stalky i Sp.djvu|Stalky i Sp. (tłum. Bandrowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|376 | |2018-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|624 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Stalky i spółka (tłum. Birkenmajer).djvu|Stalky i spółka (tłum. Birkenmajer)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|276 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Kapitanowie zuchy.djvu|Kapitanowie zuchy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|308 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3538.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|568 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rudyard Kipling - Druga księga dżungli (tłum. Birkenmajer).djvu|Druga księga dżungli (tłum. Birkenmajer)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|276 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6741.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rudyard Kipling - Takie sobie bajeczki.djvu|Takie sobie bajeczki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudyard Kipling|Rudyard Kipling]] |style="text-align:right"|128 | |2021-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|226 |- style="background-color:#6495ED" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kalina.djvu|Kalina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:75%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Teofil Lenartowicz|Teofil Lenartowicz]] |style="text-align:right"|12 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kwiaty.djvu|Kwiaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq2" style="width:75%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]] |style="text-align:right"|8 | |2017-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">476.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|20 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Łza.djvu|Łza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq2" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Julian Korsak|Julian Korsak]] |style="text-align:right"|8 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Melodja (Moore).djvu|Melodja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq2" style="width:70%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Antoni Edward Odyniec|Antoni Edward Odyniec]] |style="text-align:right"|10 | |2017-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">1111.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pieśń wschodnia.djvu|Pieśń wschodnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:79%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Aleksander Chodźko|Aleksander Chodźko]] |style="text-align:right"|14 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">277.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Polonez (Chociaż to życie idzie po grudzie).djvu|Polonez (Chociaż to życie idzie po grudzie)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:70%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Wincenty Pol|Wincenty Pol]] |style="text-align:right"|10 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">416.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|23 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Powiśle (śpiew).djvu|Powiśle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:79%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]] |style="text-align:right"|14 | |2017-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">277.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|35 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiew Żniwiarki z kantaty Rok w Pieśni.djvu|Śpiew Żniwiarki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq2" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Komorowski|Ignacy Komorowski]], [[Autor:Władysław Syrokomla|Władysław Syrokomla]] |style="text-align:right"|12 | |2017-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">740.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye T. 7 (Maria Konopnicka)|Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|280 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4714.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye T. 8 (Maria Konopnicka)|Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom VIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:50%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|328 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">5894.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|367 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye T. 10 (Maria Konopnicka)|Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|526 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">5167.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|735 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Konopnicka Noskowski - Śpiewnik dziecięcy.djvu|Śpiewnik dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|136 | |2013-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6908.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maria Konopnicka - Cztery nowele.djvu|Cztery nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:34%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|324 | |2015-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7868.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|195 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Konopnicka - Ludzie i rzeczy.djvu|Ludzie i rzeczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|493 | |2016-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">7246.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|399 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Konopnicka - Szkice.djvu|Szkice]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Konopnicka|Maria Konopnicka]] |style="text-align:right"|246 | |2018-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6988.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|215 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom II.pdf|Wilno tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:62%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|546 | |2010-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1352.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1349 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom III.pdf|Wilno tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|402 | |2010-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">213.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1098 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski-Wilno tom IV.pdf|Wilno tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|434 | |2010-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">120.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1227 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Sceny sejmowe.djvu|Sceny sejmowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|182 | |2016-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6841.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|163 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Odczyty o cywilizacyi w Polsce.djvu|Odczyty o cywilizacyi w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|155 | |2016-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6868.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|140 |- |[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Dwie komedyjki.djvu|Dwie komedyjki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|246 | |2016-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">96.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|722 |- |[[Indeks:PL Kraszewski - Wybór Pism Tom VII.djvu|Utwory dramatyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|428 | |2018-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1063.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1134 |- |[[Indeks:PL Kraszewski - Wybór Pism Tom VIII.djvu|Kartki z podróży 1858—1864]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|945 | |2018-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">131.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2780 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Wybór pism Tom IX.djvu|Zarysy społeczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|832 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|824 |- |[[Indeks:Studya i szkice literackie.pdf|Studya i szkice literackie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|992 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">640.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Złote myśli.djvu|Złote myśli z dzieł J. I. Kraszewskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|235 | |2018-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3823.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Podróż króla Stanisława Augusta do Kaniowa.djvu|Podróż króla Stanisława Augusta do Kaniowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|304 | |2018-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Ostatni rok.djvu|Rok ostatni panowania Zygmunta III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|322 | |2019-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3507.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|598 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kraszewski - Starościna Bełzka.djvu|Starościna Bełzka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|342 | |2019-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|664 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Tryumf wiary.djvu|Tryumf wiary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|144 | |2019-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|271 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Niebieskie migdały.djvu|Niebieskie migdały]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:99% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|792 | |2019-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6705.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|772 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Komedjanci.djvu|Komedjanci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|540 | |2020-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|520 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Pod blachą.djvu|Pod blachą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|358 | |2020-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|342 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Gawędy o literaturze i sztuce.djvu|Gawędy o literaturze i sztuce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|350 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|322 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Obrazy z życia i podróży T.I.djvu|Obrazy z życia i podróży T.I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|228 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6943.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|188 |- |[[Indeks:J. I. Kraszewski - Obrazy z życia i podróży T.II.djvu|Obrazy z życia i podróży T.II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|216 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">598.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|581 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.X.djvu|Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|328 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6708.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|314 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.XI.djvu|Wybór pism J. I. Kraszewskiego T.XI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|392 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|374 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Wspomnienia Odessy, Jedysanu i Budżaku|Wspomnienia Odessy, Jedysanu i Budżaku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|921 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1504 |- |[[Indeks:J. I. Kraszewski - Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy.djvu|Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|506 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1477 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. I. Kraszewski - Nowe studja literackie T.I.djvu|Nowe studja literackie T.I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|208 | |2020-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6839.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|183 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Skrypt Fleminga|Skrypt Fleminga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|372 | |2020-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6722.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|355 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Okruszyny|Okruszyny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|496 | |2020-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|453 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Trapezologjon.djvu|Trapezologjon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|132 | |2020-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|116 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Staropolska miłość.djvu|Staropolska miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|210 | |2020-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6800.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|192 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pułkownikówna (Kraszewski)|Pułkownikówna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|352 | |2020-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|329 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Na Polesiu|Na Polesiu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|440 | |2020-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6713.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|424 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Złoty Jasieńko.djvu|Złoty Jasieńko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|360 | |2021-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|347 |- |[[Indeks:PL Kraszewski - Ikonotheka.djvu|Ikonotheka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|100 | |2021-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">266.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|292 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Psiawiara.djvu|Psiawiara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|90 | |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Nera|Nera]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|421 | |2021-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6762.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Banita 1843.djvu|Banita powieść z 1843]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|77 | |2021-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Przybłęda.djvu|Przybłęda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|63 | |2021-03-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Wysokie progi|Wysokie progi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|113 | |2021-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|112 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Listy do nieznajomego|Listy do nieznajomego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|67 | |2021-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|66 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski W sprawie szkół ludowych na Szlązku kilka uwag dla nauczycieli.djvu|W sprawie szkół ludowych na Szlązku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|42 | |2021-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6785.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|27 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Wieki katakombowe|Wieki katakombowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|127 | |2021-06-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6692.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|126 |- |[[Indeks:PL JI Kraszewski Listy ze wsi|Listy ze wsi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|109 | |2021-07-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">305.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Pamiętnik Mroczka.pdf|Pamiętnik Mroczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|182 | |2021-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6744.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - W mętnéj wodzie.djvu|W mętnéj wodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|344 | |2021-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6686.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Stańczykowa kronika od roku 1503 do 1508.djvu|Stańczykowa kronika od roku 1503 do 1508]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|82 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6800.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lublana (Kraszewski)|Lublana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|406 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6735.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|378 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sto djabłów (Kraszewski)|Sto djabłów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|712 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|693 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Morituri.djvu|Morituri]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|450 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6735.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|426 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Powieść składana.djvu|Powieść składana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|192 | |2021-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|180 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żyd obrazy współczesne (Kraszewski)|Żyd: obrazy współczesne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|920 | |2021-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6689.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|877 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Kochajmy się.djvu|Kochajmy się]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|296 | |2021-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6701.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|282 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Resurrecturi.djvu|Resurrecturi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|381 | |2021-10-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mogilna (Kraszewski)|Mogilna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|270 | |2022-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|259 |- |[[Indeks:Kraszewski Listy z zakątka|Listy z zakątka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:96% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|763 | |2022-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2283 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Ewunia.djvu|Ewunia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|408 | |2022-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|398 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Zagadki.djvu|Zagadki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|1078 | |2022-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6669.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1038 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy z zakątka włoskiego|Listy z zakątka włoskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|77 | |2022-10-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">7099.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z Florencyi|Z Florencyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|29 | |2022-10-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6781.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śniehotowie|Śniehotowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|62 | |2022-11-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy z zagranicy|Listy z zagranicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|58 | |2022-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|57 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Sieroce dole.pdf|Sieroce dole]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|477 | |2022-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6759.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|452 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Echa z Niemiec|Echa z Niemiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|52 | |2023-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7051.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Dzieci wieku.djvu|Dzieci wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|480 | |2023-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|450 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Ciche wody.djvu|Ciche wody]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|606 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6795.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Metamorfozy.djvu|Metamorfozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|436 | |2023-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|417 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Para czerwona.djvu|Para czerwona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|478 | |2023-02-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6717.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|449 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Złoto i błoto.djvu|Złoto i błoto]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|564 | |2023-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|543 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wędrówki literackie, fantastyczne i historyczne|Wędrówki literackie, fantastyczne i historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|654 | |2023-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|629 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Świt|Listy (Świt)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|46 | |2023-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6811.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|44 |- |[[Indeks:Kronika (Strzecha)|Kronika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|90 | |2023-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|266 |- |[[Indeks:Listy z Drezna, Wenecyi i Wiednia|Listy z Drezna, Wenecyi i Wiednia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|161 | |2023-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Od kolébki do mogiły.djvu|Od kolébki do mogiły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|528 | |2023-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6706.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|500 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Dziś i lat temu trzysta.djvu|Dziś i lat temu trzysta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|304 | |2023-08-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|291 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Zygzaki.djvu|Zygzaki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|324 | |2023-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|310 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Dwa Bogi, dwie drogi.djvu|Dwa Bogi, dwie drogi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|420 | |2023-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6715.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielki nieznajomy|Wielki nieznajomy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|205 | |2023-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|205 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lalki|Lalki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|122 | |2023-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6693.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Miljon posagu.djvu|Miljon posagu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|274 | |2023-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6758.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|246 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bratanki (Kraszewski)|Bratanki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|464 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6711.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Pamiętnik panicza.djvu|Pamiętnik panicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|266 | |2023-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Cztery wesela.pdf|Cztéry wesela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|436 | |2023-12-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6887.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Noce bezsenne.djvu|Noce bezsenne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|178 | |2024-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6779.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|172 |- |[[Indeks:Omnibus-Kraszewski|Omnibus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|384 | |2024-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">997.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|875 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL JI Kraszewski Projekt encyklopedyi starożytności polskich.djvu|Projekt encyklopedyi starożytności polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|50 | |2024-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4500.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|66 |- |[[Indeks:PL JI Kraszewski System Trentowskiego.djvu|System Trentowskiego treścią i rozbiorem analityki loicznéj okazany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|264 | |2024-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|762 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Typy i charaktery.pdf|Typy i charaktery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|164 | |2024-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - U babuni.pdf|U babuni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|368 | |2024-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|354 |- |[[Indeks:PL JI Kraszewski Litwa.djvu|Litwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|994 | |2025-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2946 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Cet czy licho (Kraszewski)|Cet czy licho]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|472 | |2025-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|446 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Kawał literata.pdf|Kawał literata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|286 | |2025-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6751.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Na wschodzie.pdf|Na wschodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|244 | |2025-03-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|221 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Syrokomla (Ludwik Kondratowicz) (Kraszewski, 1863).pdf|Władysław Syrokomla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|238 | |2025-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6695.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|227 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Kraszewski - Sama jedna.pdf|Sama jedna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|440 | |2025-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|415 |- |[[Indeks:Kraszewski Józef Ignacy - Fantazyjka z ulubionéj śpiewki na fortepian (G 222 W, ok. 1865).pdf|Fantazyjka z ulubionéj śpiewki na fortepian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td><td class="pqn" style="width:55%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Kraszewski|Józef Ignacy Kraszewski]] |style="text-align:right"|20 | |2026-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">714.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Maja Liza.djvu|Maja Liza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|302 | |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|585 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Królowe Kungachelli.pdf|Królowe Kungachelli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|120 | |2018-10-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3639.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Legendy Chrystusowe.djvu|Legendy Chrystusowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|220 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">4236.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Tętniące serce.djvu|Tętniące serce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|264 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3564.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gösta Berling (tłum. Mirandola).djvu|Gösta Berling, tłum. Mirandola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|368 | |2018-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|706 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Selma Lagerlöf - Jerozolima|Jerozolima]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:92% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Selma Lagerlöf|Selma Lagerlöf]] |style="text-align:right"|732 | |2020-04-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3370.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1422 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Idealisci (Lam)|Idealiści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:36%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|351 | |2015-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7883.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|221 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielki świat Capowic - Koroniarz w Galicyi.djvu|Wielki świat Capowic - Koroniarz w Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:36%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|357 | |2015-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4759.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|555 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozmaitości i powiastki Jana Lama|Rozmaitości i powiastki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|241 | |2015-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4138.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jana Lama Kroniki lwowskie.djvu|Kroniki lwowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|324 | |2016-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4968.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|480 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Lam - Dziwne karyery.djvu|Dziwne karyery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|268 | |2016-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|511 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Lam - Głowy do pozłoty|Głowy do pozłoty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Lam|Jan Lam]] |style="text-align:right"|510 | |2016-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3442.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|958 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leblanc - Zwierzenia Arsena Lupina.djvu|Zwierzenia Arsena Lupina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|182 | |2018-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3740.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|323 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Złoty trójkąt.djvu|Złoty trójkąt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|213 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M.Leblanc - Kryształowy korek.djvu|Kryształowy korek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|212 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:M.Leblanc - Wydrążona igła.djvu|Wydrążona igła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|268 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6705.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|257 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Straszliwe zdarzenie.djvu|Straszliwe zdarzenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|184 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4692.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Czerwone koło.djvu|Czerwone koło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|266 | |2019-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leblanc - Zęby tygrysa (1926).djvu|Zęby tygrysa (1926)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|374 | |2019-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3482.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|700 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurycy Leblanc - Odłamek pocisku.djvu|Odłamek pocisku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|208 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|414 |- |[[Indeks:PL Maurycy Leblanc - Zbrodnia w zamku.pdf|Zbrodnia w zamku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|134 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurycy Leblanc - Troje oczu.pdf|Troje oczu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|228 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|440 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurice Leblanc - Eliksir zmartwychwstania.pdf|Eliksir zmartwychwstania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|218 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3349.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|415 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. Leblanc - Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1926)|Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1929)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|336 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|618 |- |[[Indeks:PL Maurice Leblanc - Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1929)|Córka Józefa Balsamo hrabina Cagliostro (1926)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Leblanc|Maurice Leblanc]] |style="text-align:right"|392 | |2022-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Państwo i rewolucja (Lenin)|Państwo i rewolucja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|156 | |2014-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">5011.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|214 |- |[[Indeks:Lenin - Imperjalizm jako najnowszy etap.djvu|Imperjalizm jako najnowszy etap w rozwoju kapitalizmu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|128 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">277.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|350 |- |[[Indeks:Lenin - O związkach zawodowych.djvu|O związkach zawodowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|146 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">163.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lenin - O sprawie narodowościowej.djvu|O sprawie narodowościowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|72 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:Lenin - O kwestji narodowościowej Cz. 1.djvu|O kwestji narodowościowej Cz. 1.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|152 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">133.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|444 |- |[[Indeks:Lenin - Sprawa zbrojna proletarjatu.djvu|Sprawa zbrojna proletarjatu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|84 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">80.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|247 |- |[[Indeks:Lenin - Wojna wojnie!.djvu|Wojna wojnie!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|88 | |2018-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">881.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|238 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lenin - O religii i kościele.djvu|O religii i kościele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|80 | |2018-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lenin - Co robić? (1933).pdf|Co robić?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Władimir Iljicz Uljanow|Włodzimierz Lenin]] |style="text-align:right"|177 | |2024-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|333 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Encyklika Rerum Novarum.pdf|Encyklika „Rerum Novarum“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|68 | |2025-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o Przenajświętszym Sakramencie.pdf|Encyklika o Przenajświętszym Sakramencie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|34 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3888.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|55 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika Providentissmus Deus.pdf|Encyklika Providentissmus Deus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|58 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">802.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|149 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o pochodzeniu władzy państwowej.pdf|Encyklika o pochodzeniu władzy państwowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|28 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|45 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o chrześcijańskim ustroju państw.pdf|Encyklika o chrześcijańskim ustroju państw]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|62 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|174 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o małżeństwie chrześcijańskiem.pdf|Encyklika o małżeństwie chrześcijańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|32 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|90 |- |[[Indeks:Leon XIII - List pasterski o masonerji.pdf|O masonerji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|48 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|129 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika do biskupów polskich (wyd. Miłkowski).pdf|Encyklika do biskupów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|34 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4791.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|25 |- |[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej (Warszawa).pdf|Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq0" style="width:50%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|50 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|75 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leon XIII - Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej (Lwów).pdf|Encyklika o demokracyi chrześcijańskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon XIII|Leon XIII]] |style="text-align:right"|24 | |2025-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3623.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leroux - Upiór opery.djvu|Upiór opery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|302 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|576 |- |[[Indeks:PL Leroux - Perfumy czarnej damy.djvu|Perfumy czarnej damy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|338 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|981 |- |[[Indeks:PL Leroux - Mister Flow.pdf|Mister Flow]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|242 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">159.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|679 |- |[[Indeks:PL Leroux - Małżonka słońca.pdf|Małżonka słońca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|178 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|510 |- |[[Indeks:PL Leroux - Pan Rouletabille u cara.pdf|Pan Rouletabille u cara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|272 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|783 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leroux - Dziwne przygody miłosne Rouletabilla.pdf|Dziwne przygody miłosne Rouletabilla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gaston Leroux|Gaston Leroux]] |style="text-align:right"|288 | |2019-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3727.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|525 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Danusia i Chińczycy.pdf|Danusia i Chińczycy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:22%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|124 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7523.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Boże drzewko.pdf|Boże drzewko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:34%"></td><td class="pq3" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|108 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7900.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Życie jak bajka.pdf|Życie jak bajka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|120 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7391.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Wieczory wigilijne.pdf|Wieczory wigilijne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|120 | |2025-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6815.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|107 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Wielki czarodziej Tomasz Alva Edison.pdf|Wielki czarodziej Tomasz Alva Edison]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|116 | |2025-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">7411.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Oyuki sierota japońska.pdf|Oyuki sierota japońska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|188 | |2025-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6925.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|166 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - W Jasnej Wsi.pdf|W Jasnej Wsi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|160 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|295 |- |[[Indeks:Anna Lewicka - Wśród dzieci i młodzieży różnych ludów.pdf|Wśród dzieci i młodzieży różnych ludów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|162 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|486 |- |[[Indeks:Anna Lewicka - O wynalazkach z przed lat tysięcy i najnowszej doby.pdf|O wynalazkach z przed lat tysięcy i najnowszej doby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|168 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|504 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Z naszych pól i lasów (1922).pdf|Z naszych pól i lasów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|308 | |2025-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3344.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|595 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Lewicka - Wśród naszych łąk i borów (1930).pdf|Wśród naszych łąk i borów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Lewicka|Anna Lewicka]] |style="text-align:right"|270 | |2025-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3384.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski Bolesław - Socyjalizm jako konieczny objaw dziejowego rozwoju|Socyjalizm jako konieczny objaw dziejowego rozwoju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|116 | |2019-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bolesław Limanowski - Komuniści.djvu|Komuniści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|186 | |2019-09-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4195.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|303 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski Bolesław - Rozwój polskiej myśli socjalistycznej|Rozwój polskiej myśli socjalistycznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:36%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|44 | |2020-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4404.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski Bolesław - Historia ruchu społecznego w XIX stuleciu.pdf|Historia ruchu społecznego w XIX stuleciu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|503 | |2020-11-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3353.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|999 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - O kwestji robotniczej 1871.pdf|O kwestji robotniczej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|40 | |2024-06-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|56 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Dzieje Inflant i Kurlandyi od r. 1385 do 1562 (Przegląd Europejski, R. 1, t. 1, wrzesień 1862).pdf|Dzieje Inflant i Kurlandyi od r. 1385 do 1562]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|20 | |2024-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|40 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Stanisław Worcell życiorys.pdf|Stanisław Worcell]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|476 | |2024-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">314.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1261 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Naród i państwo studyum socyologiczne.pdf|Naród i Państwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|116 | |2024-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3495.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Stuletnia walka narodu o niepodległość 1906.pdf|Stuletnia walka narodu o niepodległość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|480 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">63.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1398 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Polityczna a społeczna rewolucja 1883.pdf|Polityczna a społeczna rewolucja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|28 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3500.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|39 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Patryjotyzm i socyjalizm 1881.pdf|Patryjotyzm i Socyjalizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|32 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Socjologja cz. 1 1921.pdf|Socjologja cz. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|326 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">73.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|941 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Socjologja cz. 2 1919.pdf|Socjologja cz. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|164 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">189.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|465 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Historja ruchu społecznego w drugiej połowie XVIII 1888.pdf|Historja ruchu społecznego w drugiej połowie XVIII wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|450 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">30.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1316 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Plutarch Polski 1920.pdf|Plutarch polski: Hugo Kołłątaj, Tadeusz Kościuszko, Walerjan Łukasiński, Stanisław Staszic, Romuald Traugutt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|492 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">329.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1381 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Szermierze wolności 1911.pdf|Szermierze wolności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|348 | |2024-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">866.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|822 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Limanowski - Ferdynand Lassalle i jego polemiczno-agitacyjne pisma.pdf|Ferdynand Lassalle i jego polemiczno-agitacyjne pisma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|32 | |2024-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|43 |- |[[Indeks:PL Limanowski - Historya demokracyi polskiej w epoce porozbiorowej 1901.pdf|Historya demokracyi polskiej w epoce porozbiorowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Limanowski|Bolesław Limanowski]] |style="text-align:right"|506 | |2024-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">278.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1429 |- |[[Indeks:PL Maeterlinck - Wybór pism dramatycznych.djvu‎|Wybór pism dramatycznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|324 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">194.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|909 |- |[[Indeks:PL Maeterlinck - Zagrzebana świątynia.pdf‎|Zagrzebana świątynia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|266 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|774 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Piękno wewnętrzne.djvu|Piękno wewnętrzne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|152 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|274 |- |[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Księżniczka Malena.djvu|Księżniczka Malena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|172 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|507 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Monna Vanna.djvu|Monna Vanna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|104 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|197 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Joyzella.djvu|Joyzella]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|114 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Aglawena i Selizetta.djvu|Aglawena i Selizetta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|96 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4214.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|151 |- |[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Wielka tajemnica.djvu|Wielka tajemnica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|300 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|825 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Życie pszczół.djvu|Życie pszczół (tłum. Mirandola)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|320 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|300 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Maeterlinck - Życie termitów.pdf|Życie termitów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurice Maeterlinck|Maurice Maeterlinck]] |style="text-align:right"|220 | |2025-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3880.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|347 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Radosne i smutne.djvu|Radosne i smutne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|208 | |2017-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3573.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|374 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Rzeczy wesołe.djvu|Rzeczy wesołe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:45%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|192 | |2017-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4988.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Makuszyński - Perły i wieprze.djvu|Perły i wieprze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|252 | |2017-08-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|456 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Makuszyński - Połów gwiazd.djvu|Połów gwiazd]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|296 | |2017-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">7338.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dusze z papieru|Dusze z papieru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|457 | |2017-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4177.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Makuszyński - Straszliwe przygody.djvu|Straszliwe przygody (1922)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|204 | |2017-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3570.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Fatalna szpilka (1925).djvu|Fatalna szpilka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|176 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|324 |- |[[Indeks:Kornel Makuszyński - Listy zebrane (1929).djvu|Listy zebrane]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|328 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|965 |- |[[Indeks:Kornel Makuszyński - Moje listy (1923).pdf|Moje listy (1923)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|139 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|411 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Piąte przez dziesiąte (1925).djvu|Piąte przez dziesiąte]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|184 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3472.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|329 |- |[[Indeks:Kornel Makuszyński - Pieśń o Ojczyźnie (1928).djvu|Pieśń o Ojczyźnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|204 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|612 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Po mlecznej drodze (1920).djvu|Po mlecznej drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|314 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3322.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|619 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Romantyczne i dziwne opowieści (1925).djvu|Romantyczne i dziwne opowieści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|310 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|576 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Żywot pani i inne świecidełka (1929).djvu|Żywot pani i inne świecidełka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|330 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|586 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Straszliwe przygody (1914).djvu|Straszliwe przygody (1914)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|136 | |2025-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Słońce w herbie|Słońce w herbie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|512 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3445.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|938 |- |[[Indeks:Kornel Makuszynski - Moje listy (1928).pdf|Moje listy (1928)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|120 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|333 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Pieśń o Ojczyźnie (1924).pdf|Pieśń o Ojczyźnie (1924)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|210 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|199 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Zabawa w szczęście (1912).pdf|Zabawa w szczęście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|272 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|512 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Wycinanki (1926).pdf|Wycinanki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|318 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6704.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Romantyczne historye (1911).pdf|Romantyczne historye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|216 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|396 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Piosenki żołnierskie (1928).pdf|Piosenki żołnierskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|164 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|113 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Ponure igraszki (1927).pdf|Ponure igraszki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|296 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3309.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|552 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - O duchach djabłach i kobietach (1927).pdf|O duchach djabłach i kobietach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|206 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Król Azis (1928).pdf|Król Azis (zbiór)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|128 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6611.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kornel Makuszyński - Bezgrzeszne lata (1928).pdf|Bezgrzeszne lata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Makuszyński|Kornel Makuszyński]] |style="text-align:right"|258 | |2025-09-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:January (Waleria Marrené)|January]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|335 | |2011-04-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6768.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waleria Marrené - Życie za życie.djvu|Życie za życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|196 |na wikisource również inne wydanie |2019-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6717.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|192 |- |[[Indeks:PL Morzkowska Zycie za zycie.djvu|Życie za życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|95 |uwaga na wikisource również inne wydanie |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|285 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waleria Marrené - Wakacye w Warszawie.djvu|Wakacye w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|172 | |2019-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3394.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Marrene Dzieci szczescia.djvu|Dzieci szczęścia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|304 | |2020-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|289 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Waleria Marrene Morzkowska Sewerka.djvu|Sewerka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|164 | |2020-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|160 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walerya Marrené-Morzkowska - Cyganerya Warszawska.djvu|Cyganerya Warszawska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|161 | |2021-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|313 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walerya Marrené - Przeciw prądowi|Przeciw prądowi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|754 | |2021-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6698.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|729 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waleria Marrené - Henryk Sienkiewicz i jego ostatnia powieść.djvu|Henryk Sienkiewicz i jego ostatnia powieść]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Waleria Marrené|Waleria Marrené]] |style="text-align:right"|19 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -14- Agencja matrymonialna.pdf|Lord Lister. Nr 14. Agencja matrymonialna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -16- Indyjski dywan.pdf|Lord Lister. Nr 16. Indyjski dywan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -17- Tajemnicza bomba.pdf|Lord Lister. Nr 17. Tajemnicza bomba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -19- Sensacyjny zakład.pdf|Lord Lister. Nr 19. Sensacyjny zakład]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -22- W szponach hazardu.pdf|Lord Lister. Nr 22. W szponach hazardu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -23- Tajemnica wojennego okrętu.pdf‎|Lord Lister. Nr 23. Tajemnica wojennego okrętu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -24- Oszustwo na biegunie.pdf|Lord Lister. Nr 24. Oszustwo na biegunie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -25- Tajemnica żelaznej kasy.pdf|Lord Lister. Nr 25. Tajemnica żelaznej kasy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -26- Skarb wielkiego Sziwy.pdf|Lord Lister. Nr 26. Skarb wielkiego Sziwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -28- Indyjski pierścień.pdf|Lord Lister. Nr 28. Indyjski pierścień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -29- Książę szulerów.pdf|Lord Lister. Nr 29. Książę szulerów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -31- W podziemiach Paryża.pdf|Lord Lister. Nr 31. W podziemiach Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -32- Klub jedwabnej wstęgi.pdf|Lord Lister. Nr 32. Klub jedwabnej wstęgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -34- Podwodny skarbiec.pdf|Lord Lister. Nr 34. Podwodny skarbiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -48- Przygoda w Marokko.pdf|Lord Lister. Nr 48. Przygoda w Marokko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -50- Upiorne Oko.pdf‎|Lord Lister. Nr 50. Upiorne Oko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -52- Detektyw i włamywacz.pdf‎|Lord Lister. Nr 52. Detektyw i włamywacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -55- Kosztowny pojedynek.pdf‎|Lord Lister. Nr 55. Kosztowny pojedynek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -57- Sprzedana żona.pdf‎|Lord Lister. Nr 57. Sprzedana żona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -59- Papierośnica Nerona.pdf‎|Lord Lister. Nr 59. Papierośnica Nerona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -60- Chińska waza.pdf‎|Lord Lister. Nr 60. Chińska waza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -62- W szponach spekulantów.pdf|Lord Lister. Nr 62. W szponach spekulantów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -63- Tajny agent.pdf|Lord Lister. Nr 63. Tajny agent]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -64- Afera szpiegowska.pdf|Lord Lister. Nr 64. Afera szpiegowska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -65- Uwięziona księżniczka.pdf|Lord Lister. Nr 65. Uwięziona księżniczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -66- Walka o dziedzictwo.pdf|Lord Lister. Nr 66. Walka o dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -67- Taniec duchów.pdf|Lord Lister. Nr 67. Taniec duchów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -68- Syn słońca.pdf|Lord Lister. Nr 68. Syn słońca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -69- Ponury dom.pdf|Lord Lister. Nr 69. Ponury dom]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -70- Dramat za kulisami.pdf|Lord Lister. Nr 70. Dramat za kulisami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -72- Ząb za ząb.pdf‎|Lord Lister. Nr 72. Ząb za ząb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -73- Zemsta włamywacza.pdf‎|Lord Lister. Nr 73. Zemsta włamywacza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -74- Skandal w pałacu.pdf‎|Lord Lister. Nr 74. Skandal w pałacu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -75- Herbaciane róże.pdf‎|Lord Lister. Nr 75. Herbaciane róże]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -76- Moloch.pdf‎|Lord Lister. Nr 76. Moloch]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -77- Syrena.pdf‎|Lord Lister. Nr 77. Syrena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -78- Portret bajadery.pdf‎|Lord Lister. Nr 78. Portret bajadery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -79- Książęcy jacht.pdf|Lord Lister. Nr 79. Książęcy jacht]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">8125.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|9 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -80- Zatruty banknot.pdf|Lord Lister. Nr 80. Zatruty banknot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -82- Elektryczny piec.pdf|Lord Lister. Nr 82. Elektryczny piec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -83- Spotkanie na moście.pdf|Lord Lister. Nr 83. Spotkanie na moście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -84- Błękitne oczy.pdf|Lord Lister. Nr 84. Błękitne oczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:39%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|28 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -85- Skradzione skrzypce.pdf|Lord Lister. Nr 85. Skradzione skrzypce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -86- Tajemnicza choroba.pdf|Lord Lister. Nr 86. Tajemnicza choroba]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -87- Klejnoty amazonki.pdf|Lord Lister. Nr 87. Klejnoty amazonki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -88- Tajny dokument.pdf|Lord Lister. Nr 88. Tajny dokument]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -89- Tajemnicza dama.pdf|Lord Lister. Nr 89. Tajemnicza dama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -90- W szponach wroga.pdf|Lord Lister. Nr 90. W szponach wroga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -92- Zatopiony skarb.pdf|Lord Lister. Nr 92. Zatopiony skarb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -13- Złodziej okradziony.pdf|Lord Lister. Nr 13. Złodziej okradziony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">4791.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|25 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -15- Księżniczka dolarów.pdf|Lord Lister. Nr 15. Księżniczka dolarów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -18- Eliksir młodości.pdf|Lord Lister. Nr 18. Eliksir młodości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -27- Przeklęty talizman.pdf|Lord Lister. Nr 27. Przeklęty talizman]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -30- Diamentowy naszyjnik.pdf|Lord Lister. Nr 30. Diamentowy naszyjnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -33- Klub milionerów.pdf|Lord Lister. Nr 33. Klub milionerów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -35- Krzywdziciel sierot.pdf|Lord Lister. Nr 35. Krzywdziciel sierot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -36- Zatruta koperta.pdf|Lord Lister. Nr 36. Zatruta koperta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -37- Niebezpieczna uwodzicielka.pdf|Lord Lister. Nr 37. Niebezpieczna uwodzicielka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -47- Obrońca pokrzywdzonych.pdf|Lord Lister. Nr 47. Obrońca pokrzywdzonych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -49- Kradzież w hotelu.pdf|Lord Lister. Nr 49. Kradzież w hotelu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -51- Tajemnicza wyprawa.pdf|Lord Lister. Nr 51. Tajemnicza wyprawa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -53- Niezwykły koncert.pdf|Lord Lister. Nr 53. Niezwykły koncert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -54- Złoty klucz.pdf|Lord Lister. Nr 54. Złoty klucz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -56- Bracia szatana.pdf|Lord Lister. Nr 56. Bracia szatana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -58- Cudowny automat.pdf|Lord Lister. Nr 58. Cudowny automat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -61- Sekret piękności.pdf|Lord Lister. Nr 61. Sekret piękności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -71- Trzy zakłady.pdf‎|Lord Lister. Nr 71. Trzy zakłady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -81- Porwany Pasza.pdf‎|Lord Lister. Nr 81. Porwany Pasza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3555.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -91- Skradzione perły.pdf|Lord Lister. Nr 91. Skradzione perły]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3958.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -38- Oszust w opałach.pdf|Lord Lister. Nr 38. Oszust w opałach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -39- Kradzież w muzeum.pdf|Lord Lister. Nr 39. Kradzież w muzeum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -40- Zgubiony szal.pdf|Lord Lister. Nr 40. Zgubiony szal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -41- Czarna ręka.pdf|Lord Lister. Nr 41. Czarna ręka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -42- Odzyskane dziedzictwo.pdf|Lord Lister. Nr 42. Odzyskane dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -43- Rycerze cnoty.pdf|Lord Lister. Nr 43. Rycerze cnoty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -44- Fałszywy bankier.pdf|Lord Lister. Nr 44. Fałszywy bankier]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -46- Kontrabanda broni.pdf|Lord Lister. Nr 46. Kontrabanda broni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -45- Zemsta włamywacza.djvu|Lord Lister. Nr 45. Zemsta włamywacza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|16 | |2020-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lord Lister -20- Miasto Wiecznej Nocy.pdf|Lord Lister. Nr 20. Miasto Wiecznej Nocy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Kurt Matull|Kurt Matull]], [[Autor:Matthias Blank|Matthias Blank]] |style="text-align:right"|24 | |2020-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z życia cyganów.djvu|Z życia cyganów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|26 | |2022-12-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6933.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|23 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z za krakowskich rogatek.djvu|Z za krakowskich rogatek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|32 | |2022-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Rabsice dawnej puszczy sandomierskiej.djvu|Rabsice dawnej puszczy sandomierskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|40 | |2022-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6881.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|29 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Nasze sioło.djvu|Nasze sioło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|64 | |2022-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6987.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|47 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z ust ludu.djvu|Z ust ludu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:23%"></td><td class="pq3" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|30 | |2022-12-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">7894.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Wesele stalowskie.djvu|Wesele stalowskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|38 | |2023-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4074.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Przezwiska ludowe.djvu|Przezwiska ludowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|99 | |2023-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Ludowe nazwy miejscowe w powiecie Brzeskim w Galicyi.djvu|Ludowe nazwy miejscowe w powiecie Brzeskim w Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|84 | |2023-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Mátyás - Z poza rogatek krakowskich.djvu|Z poza rogatek krakowskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Mátyás|Karol Mátyás]] |style="text-align:right"|14 | |2023-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|14 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Skarb w Srebrnem Jeziorze (May)|Skarb w Srebrnem Jeziorze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|598 | |2014-09-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6813.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Old Surehand (May)|Old Surehand]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|1612 | |2015-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6801.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1445 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Król naftowy (May)|Król naftowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:93% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|742 | |2015-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6806.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|663 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Rapir i tomahawk.djvu|Rapir i tomahawk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|164 | |2015-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Pantera Południa.djvu|Pantera Południa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|200 | |2016-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|192 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Hadżi Halef Omar.djvu|Hadżi Halef Omar]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|142 | |2016-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6744.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W krainie Taru.djvu|W krainie Taru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|230 | |2016-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez pustynię|Przez pustynię]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|496 | |2016-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6806.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|458 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Marah Durimeh.djvu|Marah Durimeh]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|256 | |2016-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|489 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Sillan III.djvu|Sillan III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|140 | |2016-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6871.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Osman Pasza.djvu|Osman Pasza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|124 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|112 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W sidłach Sefira.djvu|W sidłach Sefira]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|132 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|124 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - U Haddedihnów.djvu|U Haddedihnów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|136 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6824.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Dżafar Mirza I.djvu|Dżafar Mirza I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|152 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|138 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Dżafar Mirza II.djvu|Dżafar Mirza II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|164 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|160 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Pod Siutem.djvu|Pod Siutem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|140 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7201.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|110 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Reïs Effendina.djvu|Reïs Effendina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|166 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Jaszczurka.djvu|Jaszczurka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|140 | |2018-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Fakir el Fukara.djvu|Fakir el Fukara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|132 | |2018-10-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6798.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Ostatnia przeprawa.djvu|Ostatnia przeprawa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|322 | |2018-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|630 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Czarny Mustang.djvu|Czarny Mustang]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|362 | |2018-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6882.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|303 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kara Ben Nemzi (May)|Kara Ben Nemzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|424 | |2018-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6368.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|450 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Sąd Boży.djvu|Sąd Boży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|294 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6678.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May Sąd Boży 1930.djvu|Sąd Boży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|270 | |2020-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6945.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|219 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Na dzikim zachodzie.djvu|Na dzikim zachodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|260 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W Kraju Mahdiego|W Kraju Mahdiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|1554 | |2018-10-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3537.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2852 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL May - Matuzalem.djvu|Błękitno-purpurowy Matuzalem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|566 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6715.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|541 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez dziki Kurdystan|Przez dziki Kurdystan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|484 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6745.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|452 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W Kordylierach.djvu|W Kordylierach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|524 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6786.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W wąwozach Bałkanu.djvu|W wąwozach Bałkanu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|522 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6746.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Pomarańcze i daktyle.djvu|Pomarańcze i daktyle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|590 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1082 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez kraj Skipetarów.djvu|Przez kraj Skipetarów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|510 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6756.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|471 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Szut.djvu|Szut]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|544 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6724.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|513 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Sapho & Carpio (Boże Narodzenie).djvu|Sapho & Carpio]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|524 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6777.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|496 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Kianglu czyli Chińscy rozbójnicy.djvu|Kianglu czyli Chińscy rozbójnicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|260 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|244 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Z Bagdadu do Stambułu.djvu|Z Bagdadu do Stambułu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|586 | |2019-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6879.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|513 |- |[[Indeks:PL May Karawana niewolników.djvu|Karawana niewolników]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:44%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|576 | |2020-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">1806.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1352 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL May Nad Rio de la Plata.djvu|Nad Rio de la Plata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:61%"></td><td class="pq3" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|570 | |2020-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">8796.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tajemnica zamku Rodriganda|Tajemnica zamku Rodriganda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|2536 | |2020-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6741.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2409 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Syn niedźwiednika|Syn niedźwiednika]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|461 | |2020-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6795.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|422 |- |[[Indeks:PL K May Przez dziki Kurdystan 1909.djvu|Przez dziki Kurdystan (1909)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|520 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1533 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Karol May Wśród dzikich plemion pustyni.djvu|Wśród dzikich plemion pustyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol May|Karol May]] |style="text-align:right"|188 | |2024-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3368.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|372 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antychryst.djvu|Piotr i Aleksy, Antychryst]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|474 | |2016-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|935 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Dekabryści.djvu|Dekabryści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|404 | |2016-01-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3566.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|774 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Zmartwychwstanie Bogów.djvu|Zmartwychwstanie Bogów. Leonard da Vinci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|280 | |2018-03-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6802.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|259 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Julian Apostata.pdf|Julian Apostata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|408 | |2018-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4532.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|666 |- |[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Napoleon.djvu|Napoleon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|402 | |2018-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">1014.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|957 |- |[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Aleksander I|Aleksander I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|815 | |2018-07-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2416 |- |[[Indeks:D. M. Mereżkowski - Piotr Wielki.djvu|Piotr i Aleksy, Piotr Wielki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Dmitrij Mereżkowski|Dmitrij Mereżkowski]] |style="text-align:right"|319 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">108.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|914 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezje Adama Mickiewicza (1929)|Poezje Adama Mickiewicza (1929)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|531 | |2014-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3900.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|935 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pan Tadeusz (1921)|Pan Tadeusz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|460 | |2015-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3670.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|826 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu|Dziady część III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|280 | |2017-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3680.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|510 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adam Mickiewicz - Konrad Wallenrod.djvu|Konrad Wallenrod]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|92 | |2019-03-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4208.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 1.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|456 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|883 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 2.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|300 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|585 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 3.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|288 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|550 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 4.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|248 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 5.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|220 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|419 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 6.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 6]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|194 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|383 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mickiewicz - Wykłady o literaturze słowiańskiej (tłum. Feliks Wrotnowski) 1900 t. 7.pdf|Wykłady o literaturze słowiańskiej t. 7]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Mickiewicz|Adam Mickiewicz]] |style="text-align:right"|246 | |2024-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3347.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Trędowata (Mniszek)|Trędowata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|456 | |2014-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3595.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|832 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Powojenni (Mniszkówna)|Powojenni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|435 | |2014-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">5425.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|597 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Gehenna|Gehenna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|556 | |2017-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6739.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|539 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Prawa ludzi.djvu|Prawa ludzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|154 | |2017-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4102.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Królowa Gizella|Królowa Gizella]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|404 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3795.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|711 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Panicz.djvu|Panicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|296 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3486.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|553 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Pluton i Persefona.djvu|Pluton i Persefona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|194 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3718.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|326 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Verte|Verte]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|312 | |2018-09-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6755.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|292 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Dziedzictwo.djvu|Dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|368 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|707 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Pustelnik.djvu|Pustelnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|172 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3496.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|318 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Sfinks.djvu|Sfinks]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|296 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|563 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Helena Mniszek - Zaszumiały pióra.djvu|Zaszumiały pióra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Mniszek|Helena Mniszek]] |style="text-align:right"|196 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3892.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Skąpiec (Molier)|Skąpiec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]] |style="text-align:right"|136 | |2015-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|210 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom I.djvu|Dzieła tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|358 | |2015-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4210.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|601 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom IV.djvu|Dzieła tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|372 | |2015-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">138.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1065 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom VI.djvu|Dzieła tom VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|480 | |2015-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">107.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1377 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom II.djvu|Dzieła tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|416 | |2018-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|783 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom III.djvu|Dzieła tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|344 | |2018-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">692.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|927 |- |[[Indeks:Molier-Dzieła (tłum. Boy) tom V.djvu|Dzieła tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]]<br>[[Autor:Tadeusz Boy-Żeleński|Tadeusz Boy-Żeleński]] (tłum.) |style="text-align:right"|352 | |2018-12-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">98.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1010 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Molier - Świętoszek (tłum. Zalewski).djvu|Świętoszek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Molier|Molier]] |style="text-align:right"|80 | |2019-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|150 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Róża i blanka.pdf|Róża i Blanka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|532 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|531 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Zbrodnia porucznika.pdf|Rodzina de Presles]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|324 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|632 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Potworna matka.pdf|Potworna matka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|716 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6671.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|704 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Macocha.djvu|Macocha]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|522 | |2022-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6752.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Montepin - Wierzyciele swatami.djvu|Wierzyciele swatami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|211 | |2022-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|201 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Dwie sieroty.djvu|Dwie sieroty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1080 | |2022-03-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">6607.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1089 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:X de Montépin Tajemnica grobowca.djvu|Tajemnica grobowca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|480 | |2022-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|474 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Panna do towarzystwa.djvu|Panna do towarzystwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|228 | |2022-04-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:X de Montépin Dziecię nieszczęścia.djvu|Dziecię nieszczęścia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|560 | |2022-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|542 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Lekarz obłąkanych.djvu|Lekarz obłąkanych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:99% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|790 | |2022-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6714.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|748 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jasnowidząca (Montépin)|Jasnowidząca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:97% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|774 | |2022-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6692.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|756 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:X de Montépin Marta.djvu|Marta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|332 | |2022-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|331 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Z dramatów małżeńskich.djvu|Z dramatów małżeńskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|142 | |2022-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|282 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Tajemnica Tytana.djvu|Tajemnica Tytana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|630 | |2022-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|608 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Kochanek Alicyi.djvu|Kochanek Alicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|340 | |2022-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dom tajemniczy|Dom tajemniczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1297 | |2023-05-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6674.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1294 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Siostry bliźniaczki|Siostry bliźniaczki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|137 | |2023-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Margrabina Castella|Margrabina Castella]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1173 | |2023-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6669.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1172 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dramaty małżeńskie|Dramaty małżeńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|836 | |2023-06-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|836 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tragedje Paryża|Tragedje Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1420 | |2023-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6669.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1349 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielki los|Wielki los]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|863 | |2023-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|863 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Zemsta za zemstę.djvu|Zemsta za zemstę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1572 | |2024-02-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6673.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1454 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Podpalaczka.djvu|Podpalaczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1006 | |2024-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6713.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Walka o miliony.djvu|Walka o miliony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1235 | |2024-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6672.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1203 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czerwony testament|Czerwony testament]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1598 | |2024-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1598 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Marta (1898).djvu|Marta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|448 | |2024-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6681.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|446 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL X de Montépin Bratobójca.djvu|Bratobójca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|451 | |2024-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6681.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mąż za miljony|Mąż za miljony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|1073 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1073 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Margrabia d Espinchal|Margrabia d'Espinchal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|281 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wielożeniec|Wielożeniec]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|336 | |2025-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|336 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Córka Pajaca|Córka Pajaca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Xavier de Montépin|Xavier de Montépin]] |style="text-align:right"|625 | |2025-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|625 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hrabia Emil.djvu|Hrabia Emil]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|270 | |2017-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6692.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|256 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja R. Nałkowska - Lodowe Pola.pdf|Lodowe Pola]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|126 | |2025-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">7017.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|102 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf|Niedobra miłość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:74%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|256 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">8779.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja Nałkowska - Dom kobiet.pdf|Dom kobiet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|169 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|310 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja Nałkowska - Romans Teresy Hennert.pdf|Romans Teresy Hennert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|246 | |2026-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|454 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja R. Nałkowska - Choucas.pdf|Choucas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|242 | |2026-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6681.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofja R. Nałkowska - Tajemnice krwi.pdf|Tajemnice krwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|158 | |2026-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|274 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z. Nałkowska i M.J. Wielopolska - Księga o przyjaciołach.pdf|Księga o przyjaciołach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:58%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Zofia Nałkowska; Maria Jehanne Wielopolska}} |style="text-align:right"|186 | |2026-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4549.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Na torfowiskach.pdf|Na torfowiskach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|76 | |2026-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Dom nad łąkami.pdf|Dom nad łąkami]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|174 | |2026-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3373.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|326 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Małżeństwo.pdf|Małżeństwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|166 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|290 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Narcyza.pdf|Narcyza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|354 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3323.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|709 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Nałkowska - Lustra.pdf|Lustra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Nałkowska|Zofia Nałkowska]] |style="text-align:right"|166 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3523.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|307 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Drabina.pdf|Drabina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|172 | |2020-01-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|318 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Ziemia wolna.pdf|Ziemia wolna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|94 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">7196.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|74 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Próby.pdf|Próby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|150 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">396.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Odjazd.pdf|Odjazd]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|88 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3539.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|157 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Zapomniany polski modernista.pdf|Zapomniany polski modernista]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|66 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">218.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|179 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Rozmowa z cieniem.pdf|Rozmowa z cieniem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|280 | |2025-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">49.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|800 |- |[[Indeks:Stefan Napierski - Cienie na wietrze.pdf|Cienie na wietrze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|146 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|408 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - List do przyjaciela.pdf|List do przyjaciela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|76 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3564.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|139 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Napierski - Księżna Jurjewska.pdf|Księżna Jurjewska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Marek Eiger|Stefan Napierski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-05-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- |[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Warszawa w 1794 roku cz. 2.pdf|Warszawa w 1794 roku/Część II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|304 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">152.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|839 |- |[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Warszawa w 1794 roku cz. 1.pdf|Warszawa w 1794 roku/Część I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|284 | |2026-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">1660.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|693 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Kazanie wypowiedziane w dzień złożenia ślubów s. Agnieszki od Jezusa.pdf|Kazanie wypowiedziane w dzień złożenia ślubów s. Agnieszki od Jezusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|9 | |2026-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|18 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Kraków w r. 1794.pdf|Kraków w r. 1794]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|76 | |2026-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|136 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - O cudownym obrazie Matki Bożej w Karmelu Krakowskim na Piasku.pdf|Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Karmelu Krakowskim na Piasku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:28%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|50 | |2026-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Wykaz zniesionych kościołów, kaplic i klasztorów w Krakowie.pdf|Wykaz zniesionych kościołów, kaplic i klasztorów w Krakowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|15 | |2026-03-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jean-Joseph Huguet - Wstawienie się Ojca św. Piusa IX.pdf|Wstawienie się Ojca św. Piusa IX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean-Joseph Huguet|Jean-Joseph Huguet]], [[Autor:Józef Siekanowicz|Józef Siekanowicz]], [[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|52 | |2025-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Modlitwy podczas Mszy św. żałobnej.pdf|Modlitwy podczas Mszy św. żałobnej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|64 | |2025-11-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|110 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Zestawienie przedmiotów w dziełach Eustachego Heleniusza.pdf|Zestawienie przedmiotów w dziełach Eustachego Heleniusza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|28 | |2025-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Najśw. Maryi P. Ostrobramskiej w Wilnie wiadomość historyczna.pdf|O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej w Wilnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3950.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski - Cudowne obrazy Przebłogosławionej Matki Bożej w Wilnie.pdf|Cudowne obrazy Przebłogosławionej Matki Bożej w Wilnie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|51 | |2024-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Wianeczek z kwiatków majowych uwity na cześć i chwałę Przenajśw. Matce Bożej Królowej Korony Polskiej.pdf|Wianeczek z kwiatków majowych uwity na cześć i chwałę Przenajświętszej Matce Bożej Królowej Korony Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|182 | |2024-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|334 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Rokitnie w Wielkopolsce.pdf|Wiadomość historyczna o cudownym obrazie Matki Bożej w Rokitnie w Wielkopolsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|35 | |2024-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3913.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Berdyczowskiej.djvu|O cudownym obrazie Najświętszej Maryi Panny Berdyczowskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|41 | |2024-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3809.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|65 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-O cudownym obrazie Matki Bożej w kościele oo. karmelitów w Białyniczach.pdf|O cudownym obrazie Matki Bożej w kościele OO. Karmelitów w Białyniczach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|77 | |2024-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3864.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Uduszenie cara Pawła I.pdf|Uduszenie cara Pawła I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|30 | |2024-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">5000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|45 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Koronka kamedulska.pdf|Koronka kamedulska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Michele Pini|Michele Pini]], [[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|24 | |2024-02-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edward Nowakowski-Wspomnienie o duchowienstwie polskiem znajdujacem sie na wygnaniu w Syberyi w Tunce.pdf|Wspomnienie o duchowienstwie polskiem znajdujacem sie na wygnaniu w Syberyi w Tunce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Nowakowski|Edward Nowakowski]] |style="text-align:right"|72 | |2019-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6868.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nad Niemnem (wyd. 1899)|Nad Niemnem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|458 | |2011-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3510.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|880 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bene nati (Orzeszkowa)|Bene nati]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|292 | |2011-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3995.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|481 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Patryotyzm i kosmopolityzm|Patryotyzm i kosmopolityzm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|232 | |2013-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Meir Ezofowicz (Eliza Orzeszkowa)|Meir Ezofowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|306 | |2013-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|456 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ad astra Dwugłos (Orzeszkowa, Garbowski)|Ad astra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Eliza Orzeszkowa; [[Autor:Tadeusz Garbowski|Juliusz Romski]]}} |style="text-align:right"|334 | |2013-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6798.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Melancholicy (Orzeszkowa)|Melancholicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|620 | |2014-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6910.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - Mirtala.djvu|Mirtala]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|193 | |2016-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">7093.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|150 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - Marta.djvu|Marta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|370 | |2019-02-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4329.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|609 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - Gloria victis.djvu|Gloria victis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|422 | |2019-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|402 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zygmunt Sarnecki - Harde dusze.djvu|Harde dusze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Zygmunt Sarnecki; Eliza Orzeszkowa}} |style="text-align:right"|160 | |2019-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6688.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|150 |- |[[Indeks:PL Orzeszkowa - Listy vol1.djvu‎|Listy Elizy Orzeszkowej: Tom I: Dwugłosy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|570 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">60.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1649 |- |[[Indeks:PL Orzeszkowa - Listy vol2 part2.djvu|Listy Elizy Orzeszkowej: Tom II część II: Do literatów i ludzi nauki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|453 | |2020-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1331 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Eliza Orzeszkowa - O powieściach T. T. Jeża.djvu|O powieściach T. T. Jeża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Eliza Orzeszkowa|Eliza Orzeszkowa]] |style="text-align:right"|71 | |2025-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|142 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Dzieje burzliwego okresu.djvu|Dzieje burzliwego okresu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|260 | |2018-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Gasnące ognie.djvu|Gasnące ognie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|440 | |2020-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6952.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Huragan.djvu|Huragan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|160 | |2017-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6496.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Kruszenie kamienia.djvu|Kruszenie kamienia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|338 | |2017-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|631 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Lisowczycy.djvu|Lisowczycy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|296 | |2018-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|554 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Mocni ludzie.djvu|Mocni ludzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|182 | |2017-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|176 |- |[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Młode wino.djvu|Młode wino]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|438 | |2018-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">555.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1173 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Na skrzyżowaniu dróg.djvu|Na skrzyżowaniu dróg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:27%"></td><td class="pq3" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|178 | |2016-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|100 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Najwyższy lot.djvu|Najwyższy lot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|280 | |2017-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3556.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|520 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Niewolnicy słońca|Niewolnicy Słońca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|579 | |2016-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4401.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|917 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Ossendowski - Nieznanym szlakiem (1924).djvu|Nieznanym szlakiem (1924)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|126 | |2017-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3618.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Nieznanym szlakiem (1930).djvu|Nieznanym szlakiem (1930)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|216 | |2017-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|395 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Ogień wykrzesany.djvu|Ogień wykrzesany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|352 | |2018-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3677.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|643 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Pięć minut do północy.djvu|Pięć minut do północy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|300 | |2016-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3402.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|576 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Płomienna północ.djvu|Płomienna północ]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|509 | |2016-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6913.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Ossendowski - Po szerokim świecie.djvu|Po szerokim świecie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|108 | |2017-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6797.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ferdynand Antoni Ossendowski - Pod polską banderą.djvu|Pod polską banderą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|301 | |2017-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|590 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Pod sztandarami Sobieskiego.djvu|Pod sztandarami Sobieskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|156 | |2018-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3982.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. Antoni Ossendowski - Polesie.djvu|Polesie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|209 | |2018-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3853.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|378 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Skarb Wysp Andamańskich.djvu|Skarb Wysp Andamańskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|248 | |2018-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|456 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Sokół pustyni.djvu|Sokół pustyni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|234 | |2018-02-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|440 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szanchaj (Ossendowski)|Szanchaj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|720 | |2017-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|699 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Tajemnica płonącego samolotu.djvu|Tajemnica płonącego samolotu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|248 | |2017-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3709.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacek i jego pies.djvu|Wacek i jego pies]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|292 | |2018-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3345.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|567 |- |[[Indeks:F. A. Ossendowski - Wańko z Lisowa.djvu|Wańko z Lisowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|346 | |2018-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">120.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|984 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Ossendowski - Za chińskim murem.djvu|Za chińskim murem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|270 | |2017-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3540.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|498 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Zagończyk.djvu|Zagończyk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|204 | |2017-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3546.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|393 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. A. Ossendowski - Zbuntowane i zwyciężone.djvu|Zbuntowane i zwyciężone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Ossendowski|Ferdynand Ossendowski]] |style="text-align:right"|164 | |2018-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3722.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|258 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Duch i krew kilka zarysów z życia towarzyskiego.pdf|Duch i krew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|322 | |2025-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3343.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|625 |- |[[Indeks:Zupelny zbior pism Adama Pluga Serya 2 tomow szesc.pdf|Zupełny zbiór pism Adama Pługa Serya 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|344 | |2025-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">756.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|929 |- |[[Indeks:Zupelny zbior pism Adama Pluga Serya 1 tomow szesc.pdf|Zupełny zbiór pism Adama Pługa Serya 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:39%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|316 | |2025-04-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1991.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|728 |- |[[Indeks:Duch i krew kilka zarysów z życia towarzyskiego. T.II.pdf|Duch i krew T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|304 | |2025-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">11.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|896 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Syrokomla. Wspomnienie pośmiertne.pdf|Władysław Syrokomla. Wspomnienie pośmiertne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|44 | |2025-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wigilia świętego Jana opowiadanie fantastyczne.pdf|Wigilia świętego Jana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|70 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- |[[Indeks:Zagon rodzinny zbiór obrazków gawęd i fraszek rymowanych. T.I.pdf|Zagon rodzinny T. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:49%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|294 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">1957.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|678 |- |[[Indeks:Zagon rodzinny zbiór obrazków gawęd i fraszek rymowanych T.II.pdf|Zagon rodzinny T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|378 | |2025-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2750.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|796 |- |[[Indeks:Zagon rodzinny zbiór obrazków gawęd i fraszek rymowanych. T. III.pdf|Zagon rodzinny T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|322 | |2025-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|942 |- |[[Indeks:Officyalista powieść. T. 1.pdf|Officyalista]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Pietkiewicz|Antoni Pietkiewicz]] |style="text-align:right"|240 | |2025-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|699 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Fileb.djvu|Fileb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|154 | |2018-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6761.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Protagoras; Eutyfron.pdf|Protagoras, Eutyfron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|107 | |2018-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6857.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Obrona Sokratesa.pdf|Obrona Sokratesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:59%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|86 | |2018-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5907.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|97 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platona Apologia Sokratesa Kryton.pdf|Apologia Sokratesa, Kryton]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|72 | |2018-06-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3602.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|119 |- |[[Indeks:PL Platon - Dzieła Platona.pdf|Dzieła Platona (Kozłowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|353 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">1701.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|839 |- |[[Indeks:Dzieła Platona (Bronikowski)|Dzieła Platona (Bronikowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|1222 | |2018-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|3603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Biesiada.djvu|Biesiada (tłum. Biela)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|69 | |2018-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3913.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Biesiada Djalog o miłości.djvu|Biesiada (tłum. Okołów)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|115 | |2018-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- |[[Indeks:PL Platon - Laches, Apologia, Kryton.djvu|Laches, Apologia, Kryton]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|100 | |2018-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">71.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|277 |- |[[Indeks:PL Platon - Hippjasz mniejszy.pdf|Hippjasz Mniejszy, Hippjasz Większy, Ijon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:65%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|186 | |2019-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1297.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Platon - Protagoras (1923).pdf|Protagoras]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|160 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6864.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|143 |- |[[Indeks:PL Platon - Gorgjasz.djvu|Gorgjasz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|224 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:PL Platona Eutyfron; Obrona Sokratesa; Kriton.pdf|Eutyfron, Obrona Sokratesa, Kriton]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|208 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|576 |- |[[Indeks:PL Platon - Fajdros.pdf|Fajdros]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|206 | |2019-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">790.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|536 |- |[[Indeks:PL Platon - Uczta (1921).djvu|Uczta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|190 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">36.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|550 |- |[[Indeks:PL Platon - Fedon (tłum. Okołów).djvu|Fedon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|118 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">117.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|335 |- |[[Indeks:PL Platon - Gorgias (tłum. Siedlecki).pdf ‎|Gorgias (tłum. Siedlecki)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Platon|Platon]] |style="text-align:right"|140 | |2019-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">102.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:W cieniu zakwitających dziewcząt (Proust)|W cieniu zakwitających dziewcząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:63%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|838 | |2015-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">8861.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes (Proust)|Strona Guermantes]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:57%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|568 | |2015-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">5453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|727 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Strona Guermantes część druga (Proust)|Strona Guermantes część druga<br />Sodoma i Gomora część pierwsza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:25%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|600 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4304.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|962 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sodoma i Gomora część druga (Proust)|Sodoma i Gomora część druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:39%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|850 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4730.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1301 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Uwięziona (Proust)|Uwięziona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Marcel Proust|Marcel Proust]] |style="text-align:right"|664 | |2016-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3453.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1251 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Komedyantka (Reymont)|Komedyantka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:41%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|442 | |2014-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4841.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|667 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Rok 1794 - Ostatni sejm Rzeczypospolitej.djvu|Rok 1794. Ostatni sejm Rzeczypospolitej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|474 | |2016-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|937 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Rok 1794 - Nil desperandum.djvu|Rok 1794. Nil desperandum]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|492 | |2017-02-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3368.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|955 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Rok 1794 - Insurekcja.djvu|Rok 1794. Insurekcja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|456 | |2017-02-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3348.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|884 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Na zagonie.djvu|Na zagonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|262 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3742.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Za frontem.djvu|Za frontem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|256 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3668.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Z ziemi chełmskiej.djvu|Z ziemi chełmskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|152 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|281 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Osądzona.djvu|Osądzona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|244 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3628.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|453 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Stanisław Reymont - Krosnowa i świat.djvu|Krosnowa i świat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Stanisław Reymont|Władysław Stanisław Reymont]] |style="text-align:right"|371 | |2018-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|740 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Dwie kołyski.djvu|Dwie kołyski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|560 | |2024-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6678.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|548 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Dwie matki.djvu|Dwie matki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:87% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|696 | |2024-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|686 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Milion ojca Raclot.djvu|Milion ojca Raclot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|192 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|183 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Przybrana córka.djvu|Przybrana córka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|340 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Syn.djvu|Syn]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|704 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|694 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Z letargu.djvu|Z letargu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|474 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6637.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|467 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL É Richebourg Dramaty w życiu.djvu|Dramaty w życiu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|1266 | |2024-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1214 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Wilk|Jan Wilk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|1303 | |2025-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1303 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Piękna koronczarka|Piękna koronczarka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq4" style="width:33%"></td><td class="pq3" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|570 | |2025-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7771.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|381 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tajemnica przepaści|Tajemnica przepaści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|406 | |2025-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|406 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zakwefiona dama|Zakwefiona dama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|287 | |2025-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|574 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Na Golgotę|Na Golgotę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Richebourg|Émile Richebourg]] |style="text-align:right"|397 | |2026-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|397 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Atma (Rodziewiczówna)|Atma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|272 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4195.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|458 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Barbara Tryźnianka (Rodziewiczówna)|Barbara Tryźnianka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|354 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|602 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hrywda (Rodziewiczówna)|Hrywda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|390 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3465.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|741 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Lato leśnych ludzi (Rodziewiczówna)|Lato leśnych ludzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|260 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4327.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dewajtis (Rodziewiczówna)|Dewajtis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|231 | |2015-03-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3703.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|425 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Kwiat lotosu.djvu|Kwiat lotosu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|265 | |2015-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|503 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Czahary.djvu|Czahary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|324 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3375.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|634 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Byli i będą.djvu|Byli i będą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|272 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3583.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Barcikowscy.djvu|Barcikowscy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|324 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|629 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Anima vilis.djvu|Anima vilis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|260 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3508.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|481 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Błękitni.djvu|Błękitni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|344 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4692.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|535 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Jerychonka.djvu|Jerychonka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|360 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|693 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Jaskółczym szlakiem.djvu|Jaskółczym szlakiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|262 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|506 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Czarny Bóg.djvu|Czarny Bóg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|308 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3828.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|548 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Czarny chleb.djvu|Czarny chleb]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|288 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4014.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|501 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Klejnot.djvu|Klejnot]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:63%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|484 | |2018-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">5543.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|635 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Rupiecie.pdf|Rupiecie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|280 | |2018-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4316.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|416 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Nieoswojone Ptaki.djvu|Nieoswojone Ptaki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:58%"></td><td class="pq3" style="width:41%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|244 | |2018-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">8630.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Światła.djvu|Światła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|248 | |2018-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">6767.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Szary proch.djvu|Szary proch]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:65%"></td><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|218 | |2018-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5596.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|284 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Ona.djvu|Ona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|236 | |2018-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|447 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Na fali.djvu|Na fali]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|288 | |2018-02-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3670.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|526 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maria Rodziewiczówna - Ragnarök.djvu|Ragnarök]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|268 | |2018-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6781.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maria Rodziewiczówna - Pożary i zgliszcza.djvu|Pożary i zgliszcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|372 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5488.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Macierz.djvu|Macierz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|204 | |2018-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3692.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Na wyżynach.djvu|Na wyżynach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|294 | |2018-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3862.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|534 |- |[[Indeks:Maria Rodziewiczówna - Lew w sieci.djvu|Lew w sieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Rodziewiczówna|Maria Rodziewiczówna]] |style="text-align:right"|364 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1680.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|876 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Abramowicz Marian - Łyszczyński Kazimierz, hasło Wielka Encyklopedia Powszechna Ilustrowana T. 45 s. 106-108.pdf|Łyszczyński Kazimierz (Wielka Encyklopedia Powszechna Ilustrowana T. 45)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Abramowicz|Marian Abramowicz]] |style="text-align:right"|5 | |2026-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Prawda o Sowietach (1937).pdf|Prawda o Sowietach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszak Alachnowicz|Franciszak Alachnowicz]] |style="text-align:right"|178 | |2023-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6726.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Apologeticus to jest Obrona konfederacyej wyd. Bursche 1932.pdf|Apologeticus to jest Obrona konfederacyej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|anonimowy]]; [[Autor:Edmund Bursche|Edmund Bursche]] |style="text-align:right"|160 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edmund De Amicis - Marokko.djvu|Marokko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmondo De Amicis|Edmondo De Amicis]] |style="text-align:right"|504 | |2016-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3616.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|946 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czerwony śmiech (Andriejew, 1905).djvu|Czerwony śmiech]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Leonid Andriejew|Leonid Andriejew]] |style="text-align:right"|39 | |2026-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jerzy Andrzejewski - Miazga|Miazga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Andrzejewski|Jerzy Andrzejewski]] |style="text-align:right"|358 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6791.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|333 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arumugam książę indyjski.djvu|Arumugam książę indyjski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|92 | |2016-08-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6777.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|87 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Zawadzki (Kurjer Warszawski, 1904).djvu|Bronisław Zawadzki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|5 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Zawadzki (Wędrowiec, 1905).djvu|Bronisław Zawadzki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|6 | |2026-07-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|12 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kopia dekretu sejmowego ferowanego w 1689r. przeciw Łyszczyńskiemu o herezję, z delacji Brzoski, stolnika bracławskiego AGAD Archiwum Radziwiłłowskie.pdf|Dekret sejmowy ferowany w 1689 r. przeciw Łyszczyńskiemu o herezję, z delacji Brzoski, stolnika bracławskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|2 | |2026-06-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|4 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Historja proroków (1928).pdf|Historja Proroków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|60 | |2025-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|52 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kalewala - Turniej śpiewaczy - tłum. Krahelska Przegląd Warszawski 1925 R. 5, z. 51, t. 17.pdf|Kalewala: Turniej śpiewaczy (Wajnemonen)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|10 | |2026-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|10 |- |[[Indeks:Zabytek Dawnej Mowy Polskiej.djvu|Kazania gnieźnieńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td><td class="pqn" style="width:45%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|108 | |2015-12-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">1550.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|218 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Niedola Nibelungów.djvu|Niedola Nibelungów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|376 | |2019-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|730 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż Józefowej (1937).pdf|Podróż Józefowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|40 | |2025-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3603.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|71 |- |[[Indeks:Rozmyślanie o żywocie Pana Jezusa (wyd. Brückner, 1907).pdf|Rozmyślanie o żywocie Pana Jezusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|500 | |2024-12-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">178.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1429 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Witanie Na Pierwszy Wiazd Z Krolewca Do Kadłvbka Saskiego Wileńskiego Ixa Her N. Lvtermachra 1642.pdf|Witanie Na Pierwszy Wiazd Z Krolewca Do Kadłvbka Saskiego Wileńskiego Ixa Her N. Lvtermachra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|16 | |2024-12-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Astor - Podróż na Jowisza.djvu|Podróż na Jowisza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:John Jacob Astor|John Jacob Astor]] |style="text-align:right"|190 | |2020-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7246.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|152 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Prokesch (Nowa Reforma, 1923).djvu|Władysław Prokesch]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|5 | |2026-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|10 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wyznania świętego Augustyna.djvu|Wyznania świętego Augustyna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Augustyn z Hippony|Augustyn z Hippony]] |style="text-align:right"|496 | |2015-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4198.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|832 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Baczyński - Autografy utworów poetyckich (1939-1943).djvu|Autografy utworów poetyckich (1939-1943)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:44%"></td></tr></table> |[[Autor:Krzysztof Kamil Baczyński|Krzysztof Kamil Baczyński]] |style="text-align:right"|133 | |2015-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7162.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Baka - Uwagi Rzeczy Ostatecznych Y Złosci Grzechowey.djvu|Uwagi Rzeczy Ostatecznych Y Złosci Grzechowey]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Baka|Józef Baka]] |style="text-align:right"|68 | |2017-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">4166.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|105 |- |[[Indeks:Majer Bałaban - Dzielnica żydowska, jej dzieje i zabytki.pdf|Dzielnica żydowska, jej dzieje i zabytki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Majer Bałaban|Majer Bałaban]] |style="text-align:right"|112 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">264.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|295 |- |[[Indeks:Pierwszy ilustrowany przewodnik po Ciechocinku i Okolicy.djvu|Pierwszy ilustrowany przewodnik po Ciechocinku i Okolicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:36%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Marian Bandrowski|Juliusz Marian Bandrowski]] |style="text-align:right"|135 | |2020-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">268.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|254 |- |[[Indeks:PL x.Sadok Baracz – Bajki fraszki podania przysłowia i pieśni na Rusi.pdf|Bajki fraszki podania przysłowia i pieśni na Rusi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Sadok Barącz|Sadok Barącz]] |style="text-align:right"|258 | |2022-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|737 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Barbey d’Aurévilly - Kawaler Des Touches.pdf|Kawaler Des Touches]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jules Amédée Barbey d’Aurevilly|Jules Amédée Barbey d’Aurevilly]] |style="text-align:right"|238 | |2022-09-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4751.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|359 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Barczewski - Kiermasy na Warmji.djvu|Kiermasy na Warmji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Walenty Barczewski|Walenty Barczewski]] |style="text-align:right"|140 | |2018-08-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3452.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Barewicz O powstaniu mowy Demostenesa.pdf|O powstaniu mowy Demostenesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Witołd Barewicz|Witołd Barewicz]] |style="text-align:right"|40 | |2023-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3245.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|77 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL J Bartoszewicz Historja literatury polskiej.djvu|Historja literatury polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Bartoszewicz|Julian Bartoszewicz]] |style="text-align:right"|824 | |2010-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3708.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1508 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marian Bartynowski - Obchód świąt Bożego Narodzenia w Polsce.pdf|Obchód świąt Bożego Narodzenia w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Bartynowski|Marian Bartynowski]] |style="text-align:right"|44 | |2021-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Klejnoty poezji staropolskiej (red. Baumfeld).djvu|Klejnoty poezji staropolskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Bolesław Baumfeld|Gustaw Bolesław Baumfeld]] |style="text-align:right"|417 | |2016-10-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4120.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|695 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Bełza - Być albo nie być.djvu|Być, albo nie być]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Bełza|Stanisław Bełza]] |style="text-align:right"|84 | |2026-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|73 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bembus Mateusz - Kometa to iest pogrożka z nieba na postrach, przestrogę y vpomnienie ludzkie 1619.pdf|Kometa to iest pogrożka z nieba na postrach, przestrogę y vpomnienie ludzkie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq2" style="width:85%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Mateusz Bembus|Mateusz Bembus]] |style="text-align:right"|62 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">287.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|169 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wawrzyniec Benzelstjerna-Engeström - Maksymilian Jackowski.pdf|Maksymilian Jackowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Wawrzyniec Benzelstjerna-Engeström|Wawrzyniec Benzelstjerna-Engeström]] |style="text-align:right"|78 | |2022-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Bereza - Sztuka czytania.djvu|Sztuka czytania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Bereza|Henryk Bereza]] |style="text-align:right"|343 | |2019-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3635.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|632 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sarah Bernhardt - Wyznanie.djvu|Wyznanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Sarah Bernhardt|Sarah Bernhardt]] |style="text-align:right"|19 | |2024-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Élie Berthet - W Abisynii.pdf|W Abisynii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Élie Berthet|Élie Berthet]] |style="text-align:right"|144 | |2025-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3358.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M. Reichenbach - Na granicy.pdf|Na granicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Valeska von Bethusy-Huc|Valeska von Bethusy-Huc]] |style="text-align:right"|102 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hugo Bettauer - Trzy godziny małżeństwa.djvu|Trzy godziny małżeństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Hugo Bettauer|Hugo Bettauer]] |style="text-align:right"|244 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|457 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy O. Jana Beyzyma T. J. apostoła trędowatych na Madagaskarze|Listy O. Jana Beyzyma T. J. (pełniejsze wydanie z 1927)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Beyzym|Jan Beyzym]] |style="text-align:right"|536 | |2013-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4027.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|955 |- |[[Indeks:Kobiety antyku.pdf|Kobiety antyku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Iza Bieżuńska-Małowist|Iza Bieżuńska-Małowist]] |style="text-align:right"|306 | |2019-08-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">2926.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|643 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nauczanie języka polskiego (Biliński)|Nauczanie języka polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Biliński|Jan Biliński]] |style="text-align:right"|189 | |2014-09-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3953.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|341 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Björnstjerne Björnson - Tomasz Rendalen.djvu|Tomasz Rendalen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Bjørnstjerne Bjørnson|Bjørnstjerne Bjørnson]] |style="text-align:right"|362 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|687 |- |[[Indeks:PL Bliziński - Komedye.djvu|Komedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Bliziński|Józef Bliziński]] |style="text-align:right"|248 | |2018-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1751.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|584 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Bliziński - Działalność spółdzielni i organizacyj rolniczych w Liskowie.pdf|Działalność spółdzielni i organizacyj rolniczych w Liskowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Bliziński|Wacław Bliziński]] |style="text-align:right"|34 | |2023-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- |[[Indeks:PL Bobrowski - Pamiętniki.djvu|Pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Bobrowski|Tadeusz Bobrowski]] |style="text-align:right"|951 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">112.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2806 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Giovanni Boccaccio - Dekameron|Dekameron]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Giovanni Boccaccio|Giovanni Boccaccio]] |style="text-align:right"|778 | |2018-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5328.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|981 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wilhelm Bogusławski - Wizerunek czynności i zasług Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego.pdf|Wizerunek czynności i zasług Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelm Bogusławski|Wilhelm Bogusławski]] |style="text-align:right"|46 | |2024-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|76 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Bogusławski - Bolesław Prus.djvu|Bolesław Prus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Bogusławski|Władysław Bogusławski]] |style="text-align:right"|49 | |2025-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|49 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jadwiga Bohuszewiczowa - Szlachetność serca.pdf|Szlachetność serca; Z Dzienniczka Małego Wisusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Jadwiga Bohuszewiczowa|Jadwiga Bohuszewiczowa]]; [[Autor:Metta Victoria Fuller Victor|Metta Victoria Fuller Victor]] |style="text-align:right"|76 | |2023-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">4010.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|115 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL F Boisgobey W obcej skórze.djvu|W obcej skórze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Fortuné du Boisgobey|Fortuné du Boisgobey]] |style="text-align:right"|724 | |2025-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3342.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1426 |- |[[Indeks:Kodex Napoleona - Z przypisami - Xiąg trzy.djvu|Kodex Napoleona - Z przypisami - Xiąg trzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Napoleon Bonaparte|Napoleon Bonaparte]] |style="text-align:right"|617 | |2016-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">230.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1779 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Waldemar Bonsels - Pszczółka Maja i jej przygody.pdf|Pszczółka Maja i jej przygody]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Waldemar Bonsels|Waldemar Bonsels]] |style="text-align:right"|156 | |2024-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6736.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|140 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Borowiecki - Lęki sytuacyjne Prusa.djvu|Lęki sytuacyjne Prusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Borowiecki|Stefan Borowiecki]] |style="text-align:right"|52 | |2026-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żywoty pań swowolnych|Żywoty pań swowolnych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Pierre de Bourdeille|Pierre de Bourdeille]] |style="text-align:right"|760 | |2018-06-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3487.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1436 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Brete - Zwyciężony.pdf|Zwyciężony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean La Brète|Jean La Brète]] |style="text-align:right"|204 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|385 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Respha|Respha]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:41%"></td><td class="pq1" style="width:34%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Brodowski|Feliks Brodowski]] |style="text-align:right"|268 | |2013-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5936.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|295 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Charlotte Brontë - Dziwne losy Jane Eyre.pdf|Dziwne losy Jane Eyre]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Charlotte Brontë|Charlotte Brontë]] |style="text-align:right"|582 | |2022-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1102 |- |[[Indeks:PL Jameson - Złota legenda artystów.djvu|Złota legenda artystów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Brownell Jameson|Anna Brownell Jameson]] |style="text-align:right"|290 | |2025-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">11.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|848 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Browning - Pippa.djvu|Pippa przechodzi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Robert Browning|Robert Browning]] |style="text-align:right"|112 | |2019-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">5074.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|133 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Brownsford - Przyczynek do rozwoju kółek rolniczych.pdf|Przyczynek do rozwoju kółek rolniczych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Brownsford|Kazimierz Brownsford]] |style="text-align:right"|52 | |2023-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|96 |- |[[Indeks:PL Brożek Jan - Gratis Abo Discvrs I. Ziemianina z Plebanem 1625.pdf|Gratis Abo Discvrs I. Ziemianina z Plebanem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Brożek|Jan Brożek]] |style="text-align:right"|64 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">246.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bruchnalski Mickiewicz a Moore.pdf|Mickiewicz a Moore]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:44%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelm Bruchnalski|Wilhelm Bruchnalski]] |style="text-align:right"|34 | |2021-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Bruun - Wyspa obiecana.pdf|Wyspa obiecana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Laurids Bruun|Laurids Bruun]] |style="text-align:right"|184 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|350 |- |[[Indeks:Karol Brzozowski – Poezye 1899.djvu|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Brzozowski|Karol Brzozowski]] |style="text-align:right"|166 | |2022-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">1729.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wincenty Korab Brzozowski - Dusza mówiąca.djvu|Dusza mówiąca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:58%"></td></tr></table> |[[Autor:Wincenty Korab-Brzozowski|Wincenty Korab-Brzozowski]] |style="text-align:right"|293 | |2019-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3743.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E.L.Bulwer - Ostatnie dni Pompei (1926).djvu|Ostatnie dni Pompei]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Bulwer-Lytton|Edward Bulwer-Lytton]] |style="text-align:right"|188 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3459.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Precz z Hitlerem! czy niech żyje Hitler! (1934).pdf|Precz z Hitlerem! czy niech żyje Hitler!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Bułak-Bałachowicz|Stanisław Bułak-Bałachowicz]] |style="text-align:right"|58 | |2024-12-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Witold Bunikiewicz - Ballady.pdf|Ballady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Witold Bunikiewicz|Witold Bunikiewicz]] |style="text-align:right"|108 | |2025-09-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|93 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Droga Chrześćianina Pielgrzymuiącego ku zbawiennéj Wiećznośći.pdf|Droga Chrześćianina Pielgrzymuiącego ku zbawiennéj Wiećznośći]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:John Bunyan|John Bunyan]] |style="text-align:right"|282 | |2022-09-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|258 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:F. H. Burnett - Mała księżniczka.djvu|Mała księżniczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Frances Hodgson Burnett|Frances Hodgson Burnett]] |style="text-align:right"|344 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6747.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|321 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL De Bury - Philobiblon.djvu|Philobiblon]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard de Bury|Richard de Bury]] |style="text-align:right"|122 | |2020-08-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6308.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|134 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Włodzimierz Bzowski - Nie rzucim ziemi zkąd nasz ród.pdf|Nie rzucim ziemi zkąd nasz ród]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Bzowski|Włodzimierz Bzowski]] |style="text-align:right"|188 | |2023-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|342 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Luís de Camões - Luzyady.djvu|Luzyady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:24%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Luís de Camões|Luís de Camões]] |style="text-align:right"|284 | |2019-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">5567.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|359 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Giacomo Casanova - Pamiętniki (1921).djvu|Pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Giacomo Casanova|Giacomo Casanova]] |style="text-align:right"|154 | |2019-07-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3526.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|268 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ignacy Charszewski - Słońce szatana.djvu|Słońce szatana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Charszewski|Ignacy Charszewski]] |style="text-align:right"|162 | |2023-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6845.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Odwet (Victor Cherbuliez)|Odwet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Victor Cherbuliez|Victor Cherbuliez]] |style="text-align:right"|337 | |2025-11-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu|Charles Dickens]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gilbert Keith Chesterton|Gilbert Keith Chesterton]] |style="text-align:right"|294 | |2017-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3615.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chęciński Jan - Straszny dwór (1896).pdf|Straszny dwór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chęciński|Jan Chęciński]] |style="text-align:right"|108 | |2024-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|184 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dezydery Chłapowski - O rolnictwie.pdf|O rolnictwie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Dezydery Chłapowski|Dezydery Chłapowski]] |style="text-align:right"|268 | |2019-05-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3748.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|482 |- |[[Indeks:PL Nowe Ateny cz. 1.djvu|Nowe Ateny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Benedykt Chmielowski|Benedykt Chmielowski]] |style="text-align:right"|938 | |2015-02-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">446.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2651 |- |[[Indeks:Żywot sługi bożego błogosławionego Rafała z Proszowic.pdf|Żywot sługi bożego błogosławionego Rafała z Proszowic]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Chodyński|Adam Chodyński]] |style="text-align:right"|150 | |2017-11-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">1583.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|356 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Alexandra Chodźki.djvu|Poezye Alexandra Chodźki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Chodźko|Aleksander Chodźko]] |style="text-align:right"|190 | |2016-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3715.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chrościński Wojciech - Lament strapionej ojczyzny wyd. Erzepki 1895.pdf|Lament strapionej ojczyzny (wyd. Erzepki 1895)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Stanisław Chrościński|Wojciech Stanisław Chrościński]] |style="text-align:right"|36 | |2026-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Chudziński Thanatos.pdf|Thanatos]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Chudziński|Antoni Chudziński]] |style="text-align:right"|88 | |2023-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Cieszkowski August - Prolegomena do historyozofii 1908.pdf|Prolegomena do historyozofii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:August Cieszkowski|August Cieszkowski]] |style="text-align:right"|158 | |2026-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|286 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Curwood - Kazan.djvu|Kazan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:James Oliver Curwood|James Oliver Curwood]] |style="text-align:right"|248 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|467 |- |[[Indeks:PL W Cybulski Odczyty o poezyi polskiéj.djvu|Odczyty o poezyi polskiéj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Cybulski|Wojciech Cybulski]] |style="text-align:right"|490 | |2024-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">35.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1417 |- |[[Indeks:Romantyzm a mesjanizm|Romantyzm a mesjanizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Cywiński|Stanisław Cywiński]] |style="text-align:right"|92 | |2013-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3015.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|176 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pseudonimy i kryptonimy polskie (Czarkowski)|Pseudonimy i kryptonimy polskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Czarkowski|Ludwik Czarkowski]] |style="text-align:right"|172 | |2013-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4607.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Czołowski - Łzy króla Jana III. Epizod z przeszłości kamienicy królewskiej we Lwowie 1925.pdf|Łzy króla Jana III. Epizod z przeszłości kamienicy królewskiej we Lwowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czołowski|Aleksander Czołowski]] |style="text-align:right"|36 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Opis ziem zamieszkanych przez Polaków 1.djvu|Opis ziem zamieszkanych przez Polaków. Tom 1.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:32%"></td><td class="pq3" style="width:40%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Czechowski|Aleksander Czechowski]] |style="text-align:right"|548 |część tabelek wymaga korekty technicznej i ujednolicenia |2009-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6955.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|485 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Czycz - Ajol.djvu|Ajol]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Czycz|Stanisław Czycz]] |style="text-align:right"|234 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6505.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|239 |- |[[Indeks:Czesław Czyński - Nauka Volapüka w 12-stu lekcjach.pdf|Nauka Volapük’a w 12-stu lekcjach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Czesław Czyński|Czesław Czyński]] |style="text-align:right"|72 | |2020-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3145.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jan Czyński - Bunt kobiet.pdf|Bunt kobiet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Czyński|Jan Czyński]] |style="text-align:right"|136 | |2022-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|243 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Karel Čapek-Boża męka.pdf|Boża męka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:25%"></td><td class="pq3" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Karel Čapek|Karel Čapek]] |style="text-align:right"|244 | |2019-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7660.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paul Dahlke - Opowiadania buddhyjskie.djvu|Opowiadania buddhyjskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:61%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Dahlke|Paul Dahlke]] |style="text-align:right"|165 | |2016-05-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5494.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|223 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Danysz - Ś.p. Marceli Motty.pdf|Ś.p. Marceli Motty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Danysz|Antoni Danysz]] |style="text-align:right"|68 | |2024-11-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|114 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Darwin - O powstawaniu gatunków.djvu|O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Charles Darwin|Charles Darwin]] |style="text-align:right"|456 | |2020-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3612.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|868 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ignacy Daszyński - Sejm rząd król dyktator.pdf|Sejm, rząd, król, dyktator]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Daszyński|Ignacy Daszyński]] |style="text-align:right"|92 | |2020-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4250.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|138 |- |[[Indeks:Jan Malory|Jan Malory]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Daudet|Ernest Daudet]] |style="text-align:right"|541 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">43.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1616 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jeden trudny rok opowieść o pracy harcerskiej.pdf|Jeden trudny rok]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Juliusz Dąbrowski|Tadeusz Kwiatkowski}} |style="text-align:right"|234 | |2021-05-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4102.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|368 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Dąbski - Pokój ryski.djvu|Pokój ryski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Dąbski|Jan Dąbski]] |style="text-align:right"|267 | |2019-12-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3781.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Deczyński - Żywot chłopa polskiego na początku XIX stulecia - red. Marceli Handelsman PL.djvu|Żywot chłopa polskiego na początku XIX stulecia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Kazimierz Deczyński|Marceli Handelsman}} |style="text-align:right"|106 | |2024-02-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|205 |- |[[Indeks:Młoda wdowa|Młoda wdowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Henri Demesse|Henri Demesse]] |style="text-align:right"|1134 | |2026-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">20.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3395 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antologia współczesnych poetów polskich (Króliński)|Antologia współczesnych poetów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Denes|red. Jan Denes (Kazimierz Króliński)]] |style="text-align:right"|615 | |2015-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7113.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|523 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Panienka z okienka (Deotyma)|Panienka z okienka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:59%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jadwiga Łuszczewska|Deotyma]] |style="text-align:right"|400 | |2013-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">5549.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|514 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Dębicki - O zasadniczych różnicach psychicznych pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem.pdf|O zasadniczych różnicach psychicznych pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Michał Dębicki|Władysław Michał Dębicki]] |style="text-align:right"|48 | |2025-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6756.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|36 |- |[[Indeks:Pojęcia i metody matematyki (Dickstein)|Pojęcia i metody matematyki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Dickstein|Samuel Dickstein]] |style="text-align:right"|272 | |2014-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">1876.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|658 |- |[[Indeks:Dzieła św. Dionizyusza Areopagity.djvu|Dzieła św. Dionizyusza Areopagity]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Pseudo-Dionizy Areopagita|Pseudo-Dionizy Areopagita]] |style="text-align:right"|577 | |2017-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">234.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1664 |- |[[Indeks:PL Disraeli - Henryka Temple.djvu|Henryka Temple]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Benjamin Disraeli|Benjamin Disraeli]] |style="text-align:right"|312 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|907 |- |[[Indeks:PL F.S.Dmochowski - Dawne obyczaje i zwyczaje szlachty i ludu wiejskiego.pdf|Dawne obyczaje i zwyczaje szlachty i ludu wiejskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Salezy Dmochowski|Franciszek Salezy Dmochowski]] |style="text-align:right"|326 | |2022-02-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|945 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Janusz Dmochowski - O kółkach i spółkach rolniczych.pdf|O kółkach i spółkach rolniczych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Janusz Dmochowski|Janusz Dmochowski]] |style="text-align:right"|76 | |2023-09-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3544.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:K. Wybranowski - Dziedzictwo.djvu|Dziedzictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Dmowski|Roman Dmowski]] |style="text-align:right"|224 | |2018-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3515.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|426 |- |[[Indeks:Mikrohistorie.pdf|Mikrohistorie. Spotkania w międzyświatach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Ewa Domańska|Ewa Domańska]] |style="text-align:right"|338 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">247.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|986 |- |[[Indeks:J. W. Draper - Dzieje rozwoju umysłowego Europy 01.pdf|Dzieje rozwoju umysłowego Europy. Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:John William Draper|John William Draper]] |style="text-align:right"|388 | |2016-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">848.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1057 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Dropiowski - Na turniach.djvu|Na turniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Dropiowski|Tadeusz Dropiowski]] |style="text-align:right"|248 | |2021-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|470 |- |[[Indeks:PL Elżbieta Drużbacka Poezye Tomik 1.djvu|Poezye (T. I)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Elżbieta Drużbacka|Elżbieta Drużbacka]] |style="text-align:right"|234 | |2018-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">180.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|654 |- |[[Indeks:Koronne zjazdy szlacheckie (Ewa Dubas-Urwanowicz)|Koronne zjazdy szlacheckie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Ewa Dubas-Urwanowicz|Ewa Dubas-Urwanowicz]] |style="text-align:right"|382 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1116 |- |[[Indeks:PL Duchińska - Antologia poezyi francuskiej XIX wieku.djvu|Antologia poezyi francuskiej XIX wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Seweryna Duchińska|Seweryna Duchińska]] |style="text-align:right"|477 | |2018-11-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">70.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1400 |- |[[Indeks:Emil Dunikowski - Meksyk.djvu|Meksyk]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Dunikowski|Emil Dunikowski]] |style="text-align:right"|638 | |2020-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1885 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Teodor Dunin - O habitualnem zaparciu stolca, jego przyczynach i leczeniu.djvu|O habitualnem zaparciu stolca, jego przyczynach i leczeniu.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Teodor Dunin|Teodor Dunin]] |style="text-align:right"|52 | |2025-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Natalia Dzierżkówna - Ela.djvu|Ela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Natalia Dzierżkówna|Natalia Dzierżkówna]] |style="text-align:right"|232 | |2023-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6727.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|216 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marya Dynowska - Hieronim Morsztyn i jego rękopiśmienna spuścizna|Hieronim Morsztyn i jego rękopiśmienna spuścizna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Dynowska|Maria Dynowska]] |style="text-align:right"|72 | |2017-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3750.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|105 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anda Eker - Melodia chwili.pdf|Melodia chwili]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Anda Eker|Anda Eker]] |style="text-align:right"|150 | |2025-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|127 |- |[[Indeks:PL Eliot - Adam Bede.djvu|Adam Bede]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Mary Ann Evans|George Eliot]] |style="text-align:right"|436 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">31.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1274 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Elsner - Rozprawa o metryczności i rytmiczności języka polskiego (1818).pdf|Rozprawa o metryczności i rytmiczności języka polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Elsner|Józef Elsner]] |style="text-align:right"|112 | |2025-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3498.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|197 |- |[[Indeks:PL L Engeström Pamiętniki.djvu|Pamiętniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Lars von Engeström|Lars von Engeström]] |style="text-align:right"|298 | |2025-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">279.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|834 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Erazm z Rotterdamu - Pochwała głupoty.djvu|Pochwała głupoty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:84% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Erazm z Rotterdamu|Erazm z Rotterdamu]] |style="text-align:right"|672 | |2025-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3338.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1321 |- |[[Indeks:PL Szopka krakowska.djvu|Szopka krakowska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Estreicher|Stanisław Estreicher]] |style="text-align:right"|134 | |2020-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">127.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|388 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Biernata z Lublina Ezop (Ignacy Chrzanowski)|Biernata z Lublina Ezop]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ezop|Ezop]]<br>[[Autor:Biernat z Lublina|Biernat z Lublina]]<br>[[Autor:Ignacy Chrzanowski|Ignacy Chrzanowski]] |style="text-align:right"|625 | |2013-09-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1076 |- |[[Indeks:Paweł Władysław Fabisz-Wiadomość o szkólności katolickiéj w dekanacie koźmińskim.djvu|Wiadomość o szkólności katolickiéj w Dekanacie Koźmińskim i o Gimnazyum Katolickiem w Ostrowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Władysław Fabisz|Paweł Władysław Fabisz]] |style="text-align:right"|81 | |2015-07-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">458.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|229 |- |[[Indeks:Lud białoruski na Rusi Litewskiej T1.pdf|Lud białoruski na Rusi Litewskiej. Tom 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Federowski|Michał Federowski]] |style="text-align:right"|536 | |2020-04-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">183.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1549 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:My artyści (Feldman)|My artyści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelm Feldman|Wilhelm Feldman]] |style="text-align:right"|174 | |2014-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3551.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:Biszen i Menisze.djvu|Biszen i Menisze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:27%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:63%"></td></tr></table> |[[Autor:Abol Ghasem Ferdousi|Abol Ghasem Ferdousi]] |style="text-align:right"|140 | |2017-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">1188.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|341 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Uwagi nad językiem Cyprjana Norwida|Uwagi nad językiem Cyprjana Norwida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Fik|Ignacy Fik]] |style="text-align:right"|95 | |2013-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3727.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adam Bełcikowski - Pies i jego obyczaje.djvu|Pies i jego obyczaje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Pawieł Fiłonow|Pawieł Fiłonow]] |style="text-align:right"|60 | |2015-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">6737.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oskar Flatt - Opis miasta Łodzi pod względem historycznym, statystycznym i przemysłowym.djvu|Opis miasta Łodzi pod względem historycznym, statystycznym i przemysłowym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Oskar Flatt|Oskar Flatt]] |style="text-align:right"|178 | |2016-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3800.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|292 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Franko - Katechizm socjalistyczny.pdf|Katechizm socjalistyczny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Iwan Franko|Iwan Franko]] |style="text-align:right"|24 | |2024-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|30 |- |[[Indeks:Jolanta Fuchsówna - Bagaż sentymentalny.pdf|Bagaż sentymentalny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jolanta Fuchsówna|Jolanta Fuchsówna]] |style="text-align:right"|200 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|573 |- |[[Indeks:Fullerton - Święta Franciszka rzymianka.djvu|Święta Franciszka rzymianka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Georgiana Fullerton|Georgiana Fullerton]] |style="text-align:right"|158 | |2018-06-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">233.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paul Fuss - Stosunki w Poznańskiem.pdf|Stosunki w Poznańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Fuss|Paul Fuss]] |style="text-align:right"|28 | |2023-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|42 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ignacy Gajewski - Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie.pdf|Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:31%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Gajewski|Ignacy Gajewski]] |style="text-align:right"|16 | |2024-03-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4242.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|19 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gallus Anonymus - Kronika Marcina Galla.pdf|Kronika Marcina Galla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Gall Anonim|Gall Anonim]] |style="text-align:right"|268 | |2015-10-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">7376.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- |[[Indeks:Aleksander Świętochowski jako beletrysta.djvu|Aleksander Świętochowski jako beletrysta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Galle|Henryk Galle]] |style="text-align:right"|102 | |2019-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">137.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|287 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ludwik Gallet - Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac.djvu|Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis Gallet|Louis Gallet]] |style="text-align:right"|468 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">4245.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|782 |- |[[Indeks:Konstanty Ildefons Gałczyński - Porfirjon Osiełek.pdf|Porfirjon Osiełek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstanty Ildefons Gałczyński|Konstanty Ildefons Gałczyński]] |style="text-align:right"|164 | |2026-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|465 |- |[[Indeks:PL Pietro Gasparri - Katechizm większy pochwalony i zalecony przez Ojca św. Piusa X.pdf|Katechizm większy pochwalony i zalecony przez Ojca św. Piusa X]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Pietro Gasparri|Pietro Gasparri]] |style="text-align:right"|268 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">78.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|759 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pan Sędzic, 1839.pdf|Pan Sędzic]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Gasztowt|Jan Gasztowt]] |style="text-align:right"|103 | |2019-08-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3594.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gautier - Romans mumji.pdf|Romans mumji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Théophile Gautier|Théophile Gautier]] |style="text-align:right"|230 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gustaw Geffroy - Więzień.djvu|Więzień]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustave Geffroy|Gustave Geffroy]] |style="text-align:right"|528 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3371.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1032 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gengell Jerzy - Stopnie w przepaść ateizmu prowadzące 1776.pdf|Stopnie w przepaść ateizmu prowadzące]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Gengell|Jerzy Gengell]] |style="text-align:right"|44 | |2026-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adrien de Gerlache - Piętnaście miesięcy na Oceanie Antarktycznym.pdf|Piętnaście miesięcy na Oceanie Antarktycznym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adrien de Gerlache de Gomery|Adrien de Gerlache de Gomery]] |style="text-align:right"|321 | |2026-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3881.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|569 |- |[[Indeks:PL Marja Gerson-Dąbrowska - Polscy Artyści.pdf|Polscy artyści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Gerson-Dąbrowska|Maria Gerson-Dąbrowska]] |style="text-align:right"|392 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">417.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gibess - Obozownictwo.pdf|Obozownictwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Gibess|Stanisław Gibess]] |style="text-align:right"|202 | |2020-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|365 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Gjellerup-Pielgrzym Kamanita.djvu|Pielgrzym Kamanita]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Gjellerup|Karl Gjellerup]] |style="text-align:right"|278 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|549 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jakub Glass - Stan prawny kościołów ewangelickich.pdf|Stan prawny kościołów ewangelickich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Glass|Jakub Glass]] |style="text-align:right"|52 | |2024-02-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|88 |- |[[Indeks:Pieśni ludu (Gloger)|Pieśni ludu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:15%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Gloger|Zygmunt Gloger]] |style="text-align:right"|364 | |2014-12-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">879.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|996 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezje Wiktora Gomulickiego.djvu|Poezje Wiktora Gomulickiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Wiktor Gomulicki|Wiktor Gomulicki]] |style="text-align:right"|289 | |2015-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">7320.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|217 |- |[[Indeks:PL Dramata Adama Gorczyńskiego Ser.2.djvu|Dramata Adama Gorczyńskiego. Serya druga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Adam Gorczyński; William Shakespeare}} |style="text-align:right"|462 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1331 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Seweryn Goszczyński - Król zamczyska.pdf|Król zamczyska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Seweryn Goszczyński|Seweryn Goszczyński]] |style="text-align:right"|106 | |2025-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|204 |- |[[Indeks:Dworzanin (Górnicki)|Dworzanin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Łukasz Górnicki|Łukasz Górnicki]] |style="text-align:right"|308 | |2015-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">212.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|875 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL-Rafał Górski-Bez państwa.pdf|Bez państwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rafał Górski|Rafał Górski]] |style="text-align:right"|239 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3730.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|442 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Ignacy Grabowski - Uwagi nad powodami upadku majątków obywateli w Wielkiem Księstwie Poznańskiem.pdf|Uwagi nad powodami upadku majątków obywateli w Wielkiem Księstwie Poznańskiem.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Ignacy Grabowski|Józef Ignacy Grabowski]] |style="text-align:right"|44 | |2023-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|76 |- |[[Indeks:O wolność i godność|O wolność i godność]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Artur Gruszecki|Artur Gruszecki]] |style="text-align:right"|240 | |2013-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">187.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|680 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Grzanowski Rzecz o układzie mowy Demostenesa.pdf|Rzecz o układzie mowy Demostenesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Grzanowski|Bronisław Grzanowski]] |style="text-align:right"|46 | |2023-04-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3425.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Grzegorzewski - Pierwsza wyprawa zimowa przez Zawrat do Morskiego Oka.djvu|Pierwsza wyprawa zimowa przez Zawrat do Morskiego Oka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Grzegorzewski|Jan Grzegorzewski]] |style="text-align:right"|50 | |2021-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Gustawicz - Kilka wspomnień z Tatr.djvu|Kilka wspomnień z Tatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Gustawicz|Bronisław Gustawicz]] |style="text-align:right"|50 | |2023-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7000.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|45 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michael Haberlandt - Nauka o ludach.pdf|Nauka o ludach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Michael Haberlandt|Michael Haberlandt]] |style="text-align:right"|192 | |2025-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3406.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|362 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Haggard - Kopalnie Króla Salomona.djvu|Kopalnie Króla Salomona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Henry Rider Haggard|Henry Rider Haggard]] |style="text-align:right"|320 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|596 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Feliks Hahn - Hotel pod wesołym kurkiem.pdf|Hotel pod wesołym kurkiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Hahn|Feliks Hahn]] |style="text-align:right"|120 | |2025-07-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3682.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|199 |- |[[Indeks:PL Jasnowidze i wróżbici.pdf|Jasnowidze i wróżbici]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:31%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Ola Hansson|Ola Hansson]] |style="text-align:right"|172 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1118.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|421 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edward John Hardy - Świat kobiety.djvu|Świat kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward John Hardy|Edward John Hardy]] |style="text-align:right"|292 | |2019-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|279 |- |[[Indeks:PL Francis Bret Harte Nowelle.pdf|Nowelle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Francis Bret Harte|Francis Bret Harte]] |style="text-align:right"|350 | |2021-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">2534.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|757 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nagrobek Urszulki|Nagrobek Urszulki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Hartleb|Mieczysław Hartleb]] |style="text-align:right"|160 | |2013-02-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3668.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|302 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jaroslav Hašek - Przygody dobrego wojaka Szwejka.pdf|Przygody dobrego wojaka Szwejka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:75%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jaroslav Hašek|Jaroslav Hašek]] |style="text-align:right"|1040 | |2022-08-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">9270.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|218 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Verner von Heidenstam-Hans Alienus.djvu|Hans Alienus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Verner von Heidenstam|Verner von Heidenstam]] |style="text-align:right"|445 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3912.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|789 |- |[[Indeks:PL Heine - Atta Troll 1901.djvu|Atta Troll]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Heinrich Heine|Heinrich Heine]] |style="text-align:right"|135 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">25.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Helcel - O dwukrotnem zamęzciu xiężniczki Ludwiki Karoliny Radziwiłłównej 1857.pdf|O dwukrotnym zamężciu księżniczki Ludwiki Karoliny Radziwiłłównej i wynikłych stąd w Polsce zamieszkach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq2" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Zygmunt Helcel|Antoni Zygmunt Helcel]] |style="text-align:right"|127 | |2026-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">2677.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|279 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herodot - Dzieje.djvu|Dzieje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Herodot|Herodot]] |style="text-align:right"|708 | |2021-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3347.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1387 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Życie Buddy (Hérold)|Życie Buddy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:André-Ferdinand Hérold|André-Ferdinand Hérold]] |style="text-align:right"|245 | |2013-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3622.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|463 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ignàt Herrmann - Ojciec Kondelik i narzeczony Wejwara|Ojciec Kondelik i narzeczony Wejwara]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignát Herrmann|Ignát Herrmann]] |style="text-align:right"|506 | |2019-09-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">4449.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|796 |- |[[Indeks:PL Antologja poezji żydowskiej (red. Hirszhorn) 1921.pdf|Antologja poezji żydowskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Hirszhorn|Samuel Hirszhorn]] |style="text-align:right"|282 | |2025-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3130.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|542 |- |[[Indeks:Karol Boromeusz Hoffman - O panslawizmie zachodnim.pdf|O panslawizmie zachodnim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Boromeusz Hoffman|Karol Boromeusz Hoffman]] |style="text-align:right"|162 | |2022-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">2688.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|329 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Agnes Hoffmann - Czerwony domek.pdf|Czerwony domek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Agnes Hoffmann|Agnes Hoffmann]] |style="text-align:right"|136 | |2025-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3493.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|203 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ludzie i pomniki (Hollender)|Ludzie i pomniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Hollender|Tadeusz Hollender]] |style="text-align:right"|60 | |2021-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|103 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Hudson Jej naga stopa.pdf|Jej naga stopa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:William Cadwalader Hudson|William Cadwalader Hudson]] |style="text-align:right"|138 | |2021-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">5108.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|135 |- |[[Indeks:Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu|Dzieje Utana, Dziura w próżni, Lalita-Liana]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:41%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Hulewicz|Jerzy Hulewicz]] |style="text-align:right"|252 | |2026-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">2046.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|587 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przybłęda Boży|Przybłęda Boży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Witold Hulewicz|Witold Hulewicz]] |style="text-align:right"|408 | |2013-01-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3888.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- |[[Indeks:Huysmans - W drodze|W drodze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Joris-Karl Huysmans|Joris-Karl Huysmans]] |style="text-align:right"|660 | |2025-05-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">114.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1907 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Washington Irving - Z podróży po stepach Ameryki.djvu|Z podróży po stepach zachodniej Ameryki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Washington Irving|Washington Irving]] |style="text-align:right"|17 | |2023-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|34 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Irzykowski - Pałuba Sny Maryi Dunin.djvu|Pałuba; Sny Maryi Dunin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Irzykowski|Karol Irzykowski]] |style="text-align:right"|550 | |2018-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3415.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1041 |- |[[Indeks:Budownictwo wiejskie (Iwanicki).djvu|Budownictwo wiejskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Iwanicki|Karol Iwanicki]] |style="text-align:right"|261 | |2012-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">583.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|726 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Eustachy Iwanowski-Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863.djvu|Pielgrzymka do Ziemi Świętej odbyta w roku 1863]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Eustachy Iwanowski|Eustachy Iwanowski]] |style="text-align:right"|566 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3534.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1094 |- |[[Indeks:Litwa w roku 1812.djvu|Litwa w roku 1812]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Janusz Iwaszkiewicz|Janusz Iwaszkiewicz]] |style="text-align:right"|468 | |2018-09-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">458.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1311 |- |[[Indeks:PL F Jabłczyński Romans.djvu|Romans]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Jabłczyński|Feliks Jabłczyński]] |style="text-align:right"|428 | |2024-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">96.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1233 |- |[[Indeks:PL A Jabłoński Dziesięć lat w niewoli moskiewskiej.djvu|Dziesięć lat w niewoli moskiewskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Jabłoński|Adolf Jabłoński]] |style="text-align:right"|582 | |2025-07-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1719 |- |[[Indeks:PL Helen Jackson Ramona.pdf|Ramona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Helen Hunt Jackson|Helen Hunt Jackson]] |style="text-align:right"|364 | |2021-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">28.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1068 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Józef Jagielski - Żywot doktora Karola Marcinkowskiego.pdf|Żywot doktora Karola Marcinkowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:32%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Józef Jagielski|Antoni Józef Jagielski]] |style="text-align:right"|44 | |2022-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4222.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|52 |- |[[Indeks:William James - Pragmatyzm plus Dylemat determinizmu.pdf|Pragmatyzm. Dylemat determinizmu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:William James|William James]] |style="text-align:right"|266 | |2015-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">553.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|734 |- |[[Indeks:PL Jankowski - Tram wpopszek ulicy.pdf|Tram wpopszek ulicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Jankowski|Jerzy Jankowski]] |style="text-align:right"|75 | |2021-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|204 |- |[[Indeks:Jan z Koszyczek - Rozmowy, które miał król Salomon mądry z Marchołtem.djvu|Rozmowy, które miał król Salomon mądry z Marchołtem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td><td class="pqn" style="width:45%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan z Koszyczek|Jan z Koszyczek]] |style="text-align:right"|164 | |2016-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">2585.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|238 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Julian Jaraczewski - Bazar w Poznaniu.pdf|Bazar w Poznaniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Jaraczewski|Julian Jaraczewski]] |style="text-align:right"|60 | |2024-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6845.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tadeusz Jaroszyński - Oko za oko.djvu|Oko za oko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Jaroszyński|Tadeusz Jaroszyński]] |style="text-align:right"|224 | |2017-07-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">4087.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jarry - Ubu-Król.djvu|Ubu król]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfred Jarry|Alfred Jarry]] |style="text-align:right"|202 | |2020-04-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3705.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|321 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jarzębski Adam - Gościniec albo Opisanie Warszawy 1643 r. (1909).pdf|Gościniec albo Opisanie Warszawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Jarzębski|Adam Jarzębski]] |style="text-align:right"|230 | |2026-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|402 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jaworski - Wesele hrabiego Orgaza.djvu|Wesele hrabiego Orgaza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Jaworski|Roman Jaworski]] |style="text-align:right"|558 | |2018-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3432.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1058 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Leopold Jaworski - Ze studiów nad faszyzmem.djvu|Ze studiów nad faszyzmem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Leopold Jaworski|Władysław Leopold Jaworski]] |style="text-align:right"|18 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A. Jax - Pan redaktor czeka.pdf|Pan redaktor czeka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Jax|Antoni Jax]] |style="text-align:right"|64 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3391.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|113 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jebb - Historya literatury greckiej.djvu‎|Historya literatury greckiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard Claverhouse Jebb|Richard Claverhouse Jebb]] |style="text-align:right"|180 | |2021-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- |[[Indeks:PL Jelski Aleksander - Wzmianka o bibliotece ś. p. Juliana Biergiela, pastora w Słucku (Biblioteka Warszawska 1890, t. I, z. 1-2).pdf|Wzmianka o bibliotece ś. p. Juliana Biergiela, pastora w Słucku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Jelski|Aleksander Jelski]] |style="text-align:right"|40 | |2026-07-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">166.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|118 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Adolf Jełowicki-Przechadzki po Jerozolimie i bliższych jej okolicach.pdf|Przechadzki po Jerozolimie i bliższych jej okolicach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Józef Jełowicki|Adolf Józef Jełowicki]] |style="text-align:right"|133 | |2025-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3460.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|257 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Kajka-Pieśni mazurskie.pdf|Pieśni mazurskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Kajka|Michał Kajka]] |style="text-align:right"|68 | |2024-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3487.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|127 |- |[[Indeks:PL Kālidāsa - Sakontala czyli Pierścień przeznaczenia.djvu|Sakontala czyli Pierścień przeznaczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Kalidasa|Kalidasa]] |style="text-align:right"|240 | |2018-08-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">291.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|667 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf|Jenerał Dezydery Chłapowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq1" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Walerian Kalinka|Walerian Kalinka]] |style="text-align:right"|206 | |2019-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">5300.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|258 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Maurycy Kamiński - O prostytucji.djvu|O prostytucji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Maurycy Kamiński|Jan Maurycy Kamiński]] |style="text-align:right"|134 | |2017-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">4693.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|199 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Fryderyk Chopin (Karasowski)|Fryderyk Chopin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurycy Karasowski|Maurycy Karasowski]] |style="text-align:right"|547 | |2015-12-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3605.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1034 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Allan Kardec - Księga duchów.djvu|Księga duchów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Allan Kardec|Allan Kardec]] |style="text-align:right"|478 | |2014-12-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|917 |- |[[Indeks:Pisma wierszem i prozą.pdf|Pisma wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Karpiński|Franciszek Karpiński]] |style="text-align:right"|707 | |2022-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">349.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1986 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tymoteusz Karpowicz - Odwrócone światło.djvu|Odwrócone światło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Tymoteusz Karpowicz|Tymoteusz Karpowicz]] |style="text-align:right"|432 | |2019-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4364.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|705 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kaszowski - Kazimierz Łyszczyński dramat w 5 aktach 1879.pdf|Kazimierz Łyszczyński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Erazm Kaszowski|Erazm Kaszowski]] |style="text-align:right"|144 | |2026-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|268 |- |[[Indeks:Katarzyna II - Pamiętniki.djvu|Pamiętniki cesarzowej Katarzyny II. spisane przez nią samą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Katarzyna II|Katarzyna II]] |style="text-align:right"|384 | |2021-10-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1116 |- |[[Indeks:PL Katechizm rakowski 1605.pdf|Katechizm rakowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|401 | |2026-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">26.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1122 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Kautski - Od demokracji do niewolnictwa państwowego.djvu|Od demokracji do niewolnictwa państwowego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Kautsky|Karl Kautsky]] |style="text-align:right"|132 | |2019-09-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3655.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|236 |- |[[Indeks:Paweł Keller - Baśń ostatnia.djvu|Baśń ostatnia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Keller|Paul Keller]] |style="text-align:right"|422 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">112.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1228 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kelles-Krauz Kazimierz - Czy teraz niema pańszczyzny? 1897.pdf|Czy teraz niema pańszczyzny?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Kelles-Krauz|Kazimierz Kelles-Krauz]] |style="text-align:right"|42 | |2024-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wojciech Kętrzyński - O Mazurach.djvu|O Mazurach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:42%"></td><td class="pq3" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wojciech Kętrzyński|Wojciech Kętrzyński]] |style="text-align:right"|100 | |2018-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">8125.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|54 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye Brunona hrabi Kicińskiego tom I|Poezye Brunona hrabi Kicińskiego tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:47%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Bruno Kiciński|Bruno Kiciński]] |style="text-align:right"|298 | |2014-10-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">8351.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|138 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Adolf Klęsk - Bolesne strony erotycznego życia kobiety.djvu|Bolesne strony erotycznego życia kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Klęsk|Adolf Klęsk]] |style="text-align:right"|232 | |2021-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4111.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|401 |- |[[Indeks:Kapitał społeczny ludzi starych.pdf|Kapitał społeczny ludzi starych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq1" style="width:51%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Klimczuk|Andrzej Klimczuk]] |style="text-align:right"|270 | |2021-03-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">1728.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|665 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Heraldyka (Kochanowski).djvu|O heraldyce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Karol Kochanowski|Jan Karol Kochanowski]] |style="text-align:right"|138 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">4552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- |[[Indeks:PL Komeński - Wielka dydaktyka.djvu|Wielka dydaktyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Ámos Komenský|Jan Ámos Komenský]] |style="text-align:right"|304 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">135.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|873 |- |[[Indeks:PL Konopczyński - Od Sobieskiego do Kościuszki. Szkice, drobiazgi, fraszki historyczne 1921.pdf|Od Sobieskiego do Kościuszki. Szkice, drobiazgi, fraszki historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Konopczyński|Władysław Konopczyński]] |style="text-align:right"|366 | |2026-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">421.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1023 |- |[[Indeks:Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć|Mikołaja Kopernika Toruńczyka O obrotach ciał niebieskich ksiąg sześć]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj Kopernik|Mikołaj Kopernik]] |style="text-align:right"|746 | |2011-06-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">862.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2012 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Defoe and Korotyńska - Robinson Kruzoe.pdf|Robinson Kruzoe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Elwira Korotyńska|Elwira Korotyńska]] |style="text-align:right"|174 | |2019-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|315 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL M Koroway Metelicki Poezye.djvu|Poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Koroway-Metelicki|Michał Koroway-Metelicki]] |style="text-align:right"|214 | |2021-05-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3556.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|375 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Euzebiusz Kosiński - Sprawa polska z roku 1846.pdf|Sprawa polska z roku 1846]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Euzebiusz Kosiński|Władysław Euzebiusz Kosiński]] |style="text-align:right"|82 | |2023-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Kostrzewski - Pamiętnik.djvu|Pamiętnik]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:84%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Kostrzewski|Franciszek Kostrzewski]] |style="text-align:right"|206 | |2026-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">9871.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|7 |- |[[Indeks:Władysław Syrokomla. Studyum literackie (Kościałkowska, 1881).pdf|Władysław Syrokomla]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq0" style="width:18%"></td><td class="pqn" style="width:82%"></td></tr></table> |[[Autor:Wilhelmina Zyndram-Kościałkowska|Wilhelmina Zyndram-Kościałkowska]] |style="text-align:right"|60 | |2025-04-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|147 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Kowerska - Iluzya.pdf|Iluzya]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Kowerska|Zofia Kowerska]] |style="text-align:right"|212 | |2025-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|393 |- |[[Indeks:PL Dzieło wielkiego miłosierdzia.pdf|Dzieło wielkiego miłosierdzia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:80% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:22%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Maria Franciszka Kozłowska|Jan Maria Michał Kowalski}} |style="text-align:right"|640 | |2021-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">812.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1731 |- |[[Indeks:PL Kajetan Koźmian - Różne wiersze.djvu|Różne wiersze (Koźmian)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Koźmian|Kajetan Koźmian]] |style="text-align:right"|202 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">603.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|561 |- |[[Indeks:PL Richard von Krafft-Ebing - Zboczenia umysłowe na tle zaburzeń płciowych.djvu|Zboczenia umysłowe na tle zaburzeń płciowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard von Krafft-Ebing|Richard von Krafft-Ebing]] |style="text-align:right"|260 | |2016-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">701.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|703 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Woyciech Zdarzyński życie i przypadki swoie opisuiący.djvu|Woyciech Zdarzyński życie i przypadki swoie opisuiący]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Dymitr Krajewski|Michał Dymitr Krajewski]] |style="text-align:right"|254 | |2016-08-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3414.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|484 |- |[[Indeks:Kajetan Kraszewski -Tradycje kadeńskie.djvu|Tradycje kadeńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:50%"></td></tr></table> |[[Autor:Kajetan Kraszewski|Kajetan Kraszewski]] |style="text-align:right"|206 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">1748.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Krček - Pisanki w Galicyi III.pdf|Pisanki w Galicyi III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Krček|Franciszek Krček]] |style="text-align:right"|56 | |2022-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju (Kropotkin)|Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Piotr Kropotkin|Piotr Kropotkin]] |style="text-align:right"|204 | |2015-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3844.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|373 |- |[[Indeks:Jak wesolo spedzic czas.djvu|Jak wesoło spędzic czas]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstanty Krumłowski|Konstanty Krumłowski]] |style="text-align:right"|68 | |2016-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">1927.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|155 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Krupiński - Wczasy warszawskie.pdf|Wczasy warszawskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Krupiński|Franciszek Krupiński]] |style="text-align:right"|126 | |2023-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bajki Kryłowa z licznemi ilustracjami (1935).pdf|Bajki Kryłowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Iwan Kryłow|Iwan Kryłow]] |style="text-align:right"|446 | |2025-07-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4223.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|740 |- |[[Indeks:Mechanika życia ludzkiego czyli Budowa ciała i sprawy.pdf|Mechanika życia ludzkiego czyli Budowa ciała i sprawy żywotne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:12%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Kryszka|Antoni Kryszka]] |style="text-align:right"|312 | |2022-04-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">534.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|886 |- |[[Indeks:Julian Krzewiński - W niewoli ziemi.djvu|W niewoli ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:37%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> |[[Autor:Juljan Krzewiński|Juljan Krzewiński]] |style="text-align:right"|475 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1392.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1224 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Na starych skrzypkach poezye Erazma Krzyszkowskiego.djvu|Na starych skrzypkach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Erazm Krzyszkowski; Sándor Petőfi}} |style="text-align:right"|238 | |2021-09-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6830.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|194 |- |[[Indeks:Stanisław Kubista - Krzyż i słońce.pdf|Krzyż i słońce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:51%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:44%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Kubista|Stanisław Kubista]] |style="text-align:right"|176 | |2023-01-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">1913.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|410 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dwa aspekty komunikacji.pdf|Dwa aspekty komunikacji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Emanuel Kulczycki|Emanuel Kulczycki]] |style="text-align:right"|285 | |2019-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|547 |- |[[Indeks:Kumaniecki (red) - Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania państwa polskiego.djvu|Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania państwa polskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Władysław Kumaniecki|Kazimierz Władysław Kumaniecki]] |style="text-align:right"|190 | |2016-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">1216.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|498 |- |[[Indeks:Rola (teksty Ferdynanda Kurasia)|Rola (teksty Ferdynanda Kurasia)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Ferdynand Kuraś|Ferdynand Kuraś]] |style="text-align:right"|20 | |2025-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">333.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|58 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Kwiatkowski - Zwyczaje i obrzędy harcerskie.pdf|Zwyczaje i obrzędy harcerskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq2" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Kwiatkowski|Tadeusz Kwiatkowski]] |style="text-align:right"|96 | |2024-01-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3293.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Lange - Dywan wschodni.djvu|Dywan wschodni (tłum. Antoni Lange)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq4" style="width:46%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|403 |Brak dwóch stron |2017-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">8188.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|207 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Julian Leszczynski - Z pola walki.pdf|Z pola walki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Leszczyński|Julian Leszczyński]] |style="text-align:right"|40 | |2023-12-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3666.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|57 |- |[[Indeks:PL Lewandowski - Henryk Siemiradzki.djvu|Henryk Siemiradzki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Roman Lewandowski|Stanisław Roman Lewandowski]] |style="text-align:right"|167 | |2019-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">175.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O wynalazku i rozwoju sztuki drukarskiej i o zakładach S Orgelbranda w Warszawie|O wynalazku i rozwoju sztuki drukarskiéj i o zakładach S Orgelbranda w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Fryderyk Henryk Lewestam|Fryderyk Henryk Lewestam]] |style="text-align:right"|73 | |2026-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|146 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Libelt Karol - O miłości ojczyzny.pdf|O miłości ojczyzny (Libelt)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Libelt|Karol Libelt]] |style="text-align:right"|150 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|281 |- |[[Indeks:O godności i obowiązkach kapłańskich|O godności i obowiązkach kapłańskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfons Liguori|Alfons Liguori]] |style="text-align:right"|368 | |2013-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">490.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1027 |- |[[Indeks:PL Lindau - Państwo Bewerowie.pdf|Państwo Bewerowie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Paul Lindau|Paul Lindau]] |style="text-align:right"|196 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">52.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|567 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Toksykologja chemicznych środków bojowych (Włodzimierz Lindeman)|Toksykologja chemicznych środków bojowych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Włodzimierz Lindeman|Włodzimierz Lindeman]] |style="text-align:right"|346 | |2012-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">4682.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|536 |- |[[Indeks:Lombroso - Geniusz i obłąkanie.djvu|Geniusz i obłąkanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:80%"></td></tr></table> |[[Autor:Cesare Lombroso|Cesare Lombroso]] |style="text-align:right"|389 | |2015-10-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">576.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1029 |- |[[Indeks:PL Duma o Hiawacie.pdf|Duma o Hiawacie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Henry Wadsworth Longfellow|Henry Wadsworth Longfellow]] |style="text-align:right"|302 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|864 |- |[[Indeks:PL Loti - Pani chryzantem.djvu|Pani Chryzantem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Pierre Loti|Pierre Loti]] |style="text-align:right"|180 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">155.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|505 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lubomirski Stanisław Herakliusz - O znikomości rad 1916.pdf|O znikomości rad]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Herakliusz Lubomirski|Stanisław Herakliusz Lubomirski]] |style="text-align:right"|222 | |2026-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3968.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|380 |- |[[Indeks:PL Lukian - Wybrane pisma T. 1.pdf|Wybrane pisma T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Lukian z Samosat|Lukian z Samosat]] |style="text-align:right"|308 | |2020-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">77.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|902 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Luksemburg - Święto pierwszego maja.pdf|Święto pierwszego maja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Róża Luksemburg|Róża Luksemburg]] |style="text-align:right"|36 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3437.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|63 |- |[[Indeks:PL Czuj Duch X. Kazimierz Lutosławski.pdf|Czuj Duch!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Lutosławski|Kazimierz Lutosławski]] |style="text-align:right"|176 | |2020-11-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">141.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|488 |- |[[Indeks:PL Jan Łąpiński - Przewodnik po Ciechocinku.djvu|Przewodnik po Ciechocinku, jego historja i zasoby lecznicze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Łąpiński|Jan Łąpiński (red.)]] |style="text-align:right"|152 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">1007.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|348 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Łebiński - Kółka rolniczo-włościańskie.pdf|Kółka rolniczo-włościańskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Łebiński|Władysław Łebiński]] |style="text-align:right"|58 | |2022-11-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3611.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|92 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Łuniewski - Franciszek Kostrzewski.djvu|Franciszek Kostrzewski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Łuniewski|Kazimierz Łuniewski]] |style="text-align:right"|12 | |2026-05-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|24 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Marian Łomnicki - Wycieczka na Łomnicę tatrzańską.djvu|Wycieczka na Łomnicę tatrzańską]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Marian Łomnicki|Marian Łomnicki]] |style="text-align:right"|43 | |2023-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|86 |- |[[Indeks:PL Łoski - Jan Sobieski, jego rodzina, towarzysze broni i współczesne zabytki 1883.pdf|Jan Sobieski, jego rodzina, towarzysze broni i współczesne zabytki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Łoski|Józef Łoski]] |style="text-align:right"|222 | |2026-06-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">19.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|518 |- |[[Indeks:PL Jan Łoś - Wiersze polskie w ich dziejowym rozwoju.djvu|Wiersze polskie w ich dziejowym rozwoju]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Łoś|Jan Łoś]] |style="text-align:right"|495 | |2018-08-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">216.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Krach na giełdzie.pdf|Krach na giełdzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Łukasiewicz|Juliusz Łukasiewicz]] |style="text-align:right"|200 | |2018-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3511.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Łyszczyński - Przyjaciel Ludu R. 10 nr 37 (9 marca 1844).pdf|Kazimierz Łyszczyński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Jerzmanowski|Józef Jerzmanowski]] |style="text-align:right"|11 | |2026-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Na Sobór Watykański.djvu|Na Sobór Watykański]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Maciątek|Stanisław Maciątek]] |style="text-align:right"|232 | |2016-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3625.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|436 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. K. Maćkowski - Wielkopolska wobec wywłaszczenia.pdf|Wielkopolska wobec wywłaszczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Karol Maćkowski|Jan Karol Maćkowski]] |style="text-align:right"|62 | |2022-09-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Koran|Koran]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq1" style="width:41%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Mahomet|Mahomet]] |style="text-align:right"|1061 | |2013-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">5545.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1391 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zdroje Raduni.djvu|Zdroje Raduni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:33%"></td><td class="pq1" style="width:44%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Majkowski|Aleksander Majkowski]] |style="text-align:right"|126 | |2014-06-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5722.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|154 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Autobiografia Salomona Majmona|Autobiografia Salomona Majmona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Salomon Majmon|Salomon Majmon]] |style="text-align:right"|486 | |2013-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3499.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|899 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Malinowski - Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego.pdf|Wierzenia pierwotne i formy ustroju społecznego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Malinowski|Bronisław Malinowski]] |style="text-align:right"|364 | |2015-10-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3517.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|704 |- |[[Indeks:Biblioteka Powieści w Zeszytach Nr Nr 10-11|Biblioteka Powieści w Zeszytach Nr Nr 10-11]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugeniusz Małaczewski|Eugeniusz Małaczewski]] |style="text-align:right"|64 | |2017-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">317.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|183 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jak skauci pracują (Małkowski)|Jak skauci pracują]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Małkowski|Andrzej Małkowski]] |style="text-align:right"|392 | |2020-03-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|766 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Tatry. Przez Podtatrzanina.pdf|Tatry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstanty Maniewski|Konstanty Maniewski]] |style="text-align:right"|136 | |2024-02-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">4213.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|217 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maurycy Mann - Literatura włoska.djvu|Literatura włoska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurycy Mann|Maurycy Mann]] |style="text-align:right"|252 | |2015-08-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3738.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mantegazza - Rok 3000-ny.pdf|Rok 3000-ny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Paolo Mantegazza|Paolo Mantegazza]] |style="text-align:right"|134 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3440.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|244 |- |[[Indeks:PL G Manteuffel-Schoege Inflanty polskie.djvu|Inflanty polskie poprzedzone ogólnym rzutem oka na siedmiowiekową przeszłość całych Inflant]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Manteuffel-Schoege|Gustaw Manteuffel-Schoege]] |style="text-align:right"|237 | |2024-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">30.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|658 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Narzeczeni (Manzoni)|Narzeczeni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Alessandro Manzoni|Alessandro Manzoni]] |style="text-align:right"|626 | |2017-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1215 |- |[[Indeks:PL Richard March - Ponury dom w Warszawie.djvu|Ponury dom w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard March|Richard March]] |style="text-align:right"|1032 | |2021-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">68.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|3045 |- |[[Indeks:Jadwiga Marcinowska - Vox clamantis.djvu|Vox clamantis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Jadwiga Marcinowska|Jadwiga Marcinowska]] |style="text-align:right"|286 | |2017-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">500.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|798 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Marcińczyk - Powstanie Wielkopolskie roku 1848.pdf|Powstanie Wielkopolskie roku 1848]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Marcińczyk|Jan Marcińczyk]] |style="text-align:right"|52 | |2023-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|90 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Michał Marczewski - Wyspa pływająca.pdf|Wyspa pływająca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Marczewski|Michał Marczewski]] |style="text-align:right"|36 | |2023-11-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3636.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|63 |- |[[Indeks:Komedye (Marivaux)|Komedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Pierre de Marivaux|Pierre de Marivaux]] |style="text-align:right"|560 | |2015-02-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">980.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1472 |- |[[Indeks:PL C Marlowe - Tragiczne dzieje doktora Fausta.djvu|Tragiczne dzieje doktora Fausta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Christopher Marlowe|Christopher Marlowe]] |style="text-align:right"|124 | |2021-10-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">545.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - W dżunglach Bengalu.djvu|W dżunglach Bengalu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|K. May]] |style="text-align:right"|260 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|490 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol May - Przez dzikie Gran Chaco.djvu|Przez dzikie Gran Chaco]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Anonimowy|K. May]] |style="text-align:right"|220 | |2019-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|416 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Mazanowski - Wystawa obrazów Franciszka Kostrzewskiego.djvu|Wystawa obrazów Franciszka Kostrzewskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Mazanowski|Antoni Mazanowski]] |style="text-align:right"|8 | |2026-05-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Mączka - Starym szlakiem.pdf|Starym szlakiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:30%"></td><td class="pq3" style="width:53%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Mączka|Józef Mączka]] |style="text-align:right"|142 | |2023-08-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">7863.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|75 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Merimee - Dwór Karola IX-go.pdf|Dwór Karola IX-go]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Prosper Mérimée|Prosper Mérimée]] |style="text-align:right"|184 | |2021-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|345 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL J Méry Andrzej Chenier.djvu|Andrzej Chenier]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Méry|Joseph Méry]] |style="text-align:right"|360 | |2025-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Miarka - Dzwonek świętej Jadwigi.pdf|Dzwonek świętej Jadwigi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Miarka (ojciec)|Karol Miarka (ojciec)]] |style="text-align:right"|57 | |2016-08-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4035.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|102 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Franciszek Michejda - Polscy ewangelicy.pdf|Polscy ewangelicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:22%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Michejda|Franciszek Michejda]] |style="text-align:right"|64 | |2024-01-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3466.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|98 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Władysław Mickiewicz - Emigracya Polska 1860—1890.djvu|Emigracya Polska 1860—1890]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Mickiewicz|Władysław Mickiewicz]] |style="text-align:right"|188 | |2016-10-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3522.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|342 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mill - O zasadzie użyteczności.pdf|O zasadzie użyteczności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:John Stuart Mill|John Stuart Mill]] |style="text-align:right"|140 | |2021-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3661.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|251 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Milton - Raj utracony.djvu|Raj utracony]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:John Milton|John Milton]] |style="text-align:right"|434 | |2019-03-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|416 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Teodor Tomasz Jeż - W sprawie powieści (Lalka Prusa).djvu|W sprawie powieści (»Lalka« Prusa)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Miłkowski|Zygmunt Miłkowski]] |style="text-align:right"|17 | |2025-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|34 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Grignon de Montfort - O doskonałym nabożeństwie.djvu|O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Marii Panny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Maria Grignion de Montfort|Ludwik Maria Grignion de Montfort]] |style="text-align:right"|398 | |2020-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3681.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|726 |- |[[Indeks:Franciszek Wojciech Dzierżykraj-Morawski - Z zachodnich kresów.pdf|Z zachodnich kresów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Wojciech Dzierżykraj-Morawski|Franciszek Morawski]] |style="text-align:right"|436 | |2025-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3317.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|844 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Morris - Wieści z nikąd.pdf|Wieści z nikąd czyli Epoka spoczynku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Morris|William Morris]] |style="text-align:right"|374 | |2019-10-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3370.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|716 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Poezye oryginalne i tłomaczone|Poezye oryginalne i tłomaczone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Andrzej Morsztyn|Jan Andrzej Morsztyn]] |style="text-align:right"|480 | |2013-04-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3759.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|863 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mosso - Fizyczne wychowanie młodzieży.djvu|Fizyczne wychowanie młodzieży]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Angelo Mosso|Angelo Mosso]] |style="text-align:right"|196 | |2015-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3641.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|372 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Iza Moszczeńska - Wielkopolska w niewoli.pdf|Wielkopolska w niewoli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Izabela Moszczeńska-Rzepecka|Izabela Moszczeńska-Rzepecka]] |style="text-align:right"|52 | |2023-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|93 |- |[[Indeks:Ignacy Mościcki - Autobiografia|Autobiografia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Mościcki|Ignacy Mościcki]] |style="text-align:right"|281 | |2017-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">296.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|818 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Alfred de Musset - Poezye (tłum. Londyński).pdf|Poezye (Musset, tłum. Londyński)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfred de Musset|Alfred de Musset]] |style="text-align:right"|158 | |2020-02-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3609.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Benito Mussolini - Pamiętnik z czasów wojny.djvu|Pamiętnik z czasów wojny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Benito Mussolini|Benito Mussolini]] |style="text-align:right"|230 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">4029.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Nagiel - Kara Boża idzie przez oceany.pdf|Kara Boża idzie przez oceany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Nagiel|Henryk Nagiel]] |style="text-align:right"|728 | |2021-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3407.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1420 |- |[[Indeks:Karolina Nakwaska - Powiesci dla dzieci.djvu|Powiesci dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Nakwaska|Karolina Nakwaska]] |style="text-align:right"|530 | |2016-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">124.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1511 |- |[[Indeks:O ziemi i czlowicku;dziesiec odezytow. (IA oziemiiczlowicku00nale).pdf|O ziemi i człowieku; dziesięć odczytów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Nałęcz-Koniuszewski|Władysław Nałęcz-Koniuszewski]] |style="text-align:right"|138 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">50.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|394 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jednostka i ogół (Wacław Nałkowski)|Jednostka i ogół]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Nałkowski|Wacław Nałkowski]] |style="text-align:right"|521 | |2010-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3989.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|925 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wybór poezyj (Naruszewicz)|Wybór poezyj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Adam Naruszewicz|Adam Naruszewicz]] |style="text-align:right"|542 | |2013-01-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3802.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|978 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Negri Pieniądze.pdf|Pieniądze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Ada Negri|Ada Negri]] |style="text-align:right"|64 | |2021-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3645.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|122 |- |[[Indeks:PL Nekrasz - Pionierka harcerska.djvu|Pionierka Harcerska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Nekrasz|Władysław Nekrasz]] |style="text-align:right"|331 | |2020-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">73.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|944 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nowy Nick Carter -02- Skradziony król.pdf|Nowy Nick Carter. Tomik 2. Skradziony król]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Karl Nerger|Karl Nerger]] |style="text-align:right"|52 | |2020-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6870.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|46 |- |[[Indeks:Modły Starożytne Izraelitów|Modły Starożytne Izraelitów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Daniel Neufeld|Daniel Neufeld]] |style="text-align:right"|595 | |2014-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">274.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1701 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Felicjan Niegolewski - Miłość Ojczyzny — a praca obywatelska.pdf|Miłość Ojczyzny — a praca obywatelska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:62%"></td><td class="pq0" style="width:35%"></td></tr></table> |[[Autor:Felicjan Niegolewski|Felicjan Niegolewski]] |style="text-align:right"|26 | |2023-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Niegolewski-Bieda Narodu Polskiego i Polskiego Języka.pdf|Bieda Narodu Polskiego i Polskiego Języka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Niegolewski|Władysław Niegolewski]] |style="text-align:right"|32 | |2025-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Śpiewy historyczne (Niemcewicz)|Śpiewy historyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Julian Ursyn Niemcewicz|Julian Ursyn Niemcewicz]] |style="text-align:right"|522 | |2014-06-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">5278.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|721 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL L Niemojowski Trójlistek.djvu|Trójlistek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Niemojowski|Ludwik Niemojowski]] |style="text-align:right"|430 | |2024-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7006.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|370 |- |[[Indeks:Dzieje Polski (Cecylia Niewiadomska)|Dzieje Polski w obrazkach, legendach, podaniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:59% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Cecylia Niewiadomska|Cecylia Niewiadomska]] |style="text-align:right"|468 | |2013-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">116.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1358 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tadeusz Michał Nittman - Balladyna - komentarz.pdf|Balladyna (komentarz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Michał Nittman|Tadeusz Michał Nittman]] |style="text-align:right"|36 | |2020-07-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3737.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nossig - Manru.pdf|Manru]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Alfred Nossig|Alfred Nossig]] |style="text-align:right"|129 | |2024-07-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|231 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Nossig Felicja - Emancypacya kobiet 1903.pdf|Emancypacya kobiet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Felicja Nossig|Felicja Nossig]] |style="text-align:right"|44 | |2024-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|73 |- |[[Indeks:Novalis - Henryk Offterdingen.djvu|Henryk Offterdingen]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Novalis|Novalis]] |style="text-align:right"|268 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">50.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|785 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Tomasz Nowakowski - Kapitan Scott.pdf|Kapitan Scott]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Tomasz Nowakowski|Stanisław Tomasz Nowakowski]] |style="text-align:right"|68 | |2024-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3508.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL H.P. - Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie - Słowo nr 130, 28.05 (10.06) 1901.pdf|Nowy Instytut Weterynaryjny w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|14 | |2026-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|28 |- |[[Indeks:PL Opaliński Krzysztof - Satyry (wyd. Bartoszewicz, 1884).pdf|Satyry (wyd. Bartoszewicz, 1884)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Krzysztof Opaliński|Krzysztof Opaliński]] |style="text-align:right"|282 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">137.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|787 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Opisanie sprawy JMP Brzoski łowczego brzeskiego o honor boski z p. Kazimierzem Łyszczyńskim podsędkiem brzeskim atheuszem AGAD Archiwum Radziwiłłowskie.pdf|Opisanie sprawy JMP Brzoski łowczego brzeskiego o honor boski z p. Kazimierzem Łyszczyńskim podsędkiem brzeskim atheuszem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|3 | |2026-06-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|6 |- |[[Indeks:Wieczory badeńskie (Ossoliński)|Wieczory badeńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Maksymilian Ossoliński|Józef Maksymilian Ossoliński]] |style="text-align:right"|248 | |2014-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">413.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|673 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Ossowiecki - Świat mego ducha i wizje przyszłości.pdf|Świat mego ducha i wizje przyszłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Ossowiecki|Stefan Ossowiecki]] |style="text-align:right"|384 | |2025-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6684.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przemiany (Owidiusz)|Przemiany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Owidiusz|Owidiusz]] |style="text-align:right"|313 | |2014-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3756.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|575 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ozanam A.F. - O poezyi włoskiej w średnich wiekach jako źródle do Boskiej Komedyi Danta.pdf|O poezyi włoskiej w średnich wiekach jako źródle do Boskiej Komedyi Danta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoine-Frédéric Ozanam|Antoine-Frédéric Ozanam]] |style="text-align:right"|122 | |2025-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|244 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rozkład jazdy pociągów 1919|Rozkład jazdy pociągów osobowych i mieszanych od dnia 15 Maja 1919r.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:PKP|PKP]] |style="text-align:right"|35 |brak 4 stron |2012-10-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3904.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|64 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stefan Pawlik - Z naukowej wycieczki Dublańczyków do Wielkopolski.pdf|Z naukowej wycieczki Dublańczyków do Wielkopolski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:59%"></td><td class="pq0" style="width:34%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Pawlik|Stefan Pawlik]] |style="text-align:right"|32 | |2023-11-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3809.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|39 |- |[[Indeks:PL Paszkowski - Poezye tłumaczone i oryginalne.djvu|Poezye tłumaczone i oryginalne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Paszkowski|Józef Paszkowski]] |style="text-align:right"|256 | |2018-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">274.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|744 |- |[[Indeks:Aleksander Patkowski - Sandomierskie.djvu|Sandomierskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:84%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Patkowski|Aleksander Patkowski]] |style="text-align:right"|246 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">476.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|680 |- |[[Indeks:Adolf Pawiński - Portugalia.djvu|Portugalia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:30%"></td></tr></table> |[[Autor:Adolf Pawiński|Adolf Pawiński]] |style="text-align:right"|320 | |2016-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3407.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|619 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O początkach chrześcijaństwa|O początkach chrześcijaństwa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Stefan Pawlicki|Stefan Pawlicki]] |style="text-align:right"|228 | |2013-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3469.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|431 |- |[[Indeks:PL Pawlikowski - Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość (1839).djvu|Czy Polacy mogą się wybić na niepodległość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Pawlikowski|Józef Pawlikowski]] |style="text-align:right"|82 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">91.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|217 |- |[[Indeks:Oskar Peschel - Historja wielkich odkryć geograficznych.djvu|Historja wielkich odkryć geograficznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Peschel|Oscar Peschel]] |style="text-align:right"|488 | |2017-03-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">209.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1404 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Felicyana przekład Pieśni Petrarki|Pieśni Petrarki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Francesco Petrarca|Felicjan Faleński}} |style="text-align:right"|304 | |2013-12-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3545.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Petroniusz - Biesiada u miljonera rzymskiego za czasów Nerona.pdf|Biesiada u miljonera rzymskiego za czasów Nerona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Gajusz Petroniusz|Władysław Michał Dębicki}} |style="text-align:right"|126 | |2022-02-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3480.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|221 |- |[[Indeks:Roger Peyre-Historja Sztuki|Historja Sztuki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Roger Peyre|Roger Peyre]] |style="text-align:right"|332 | |2017-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">113.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|958 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Praktyczna nauka o wyrabianiu wódki z kukurydzy.pdf|Praktyczna nauka o wyrabianiu wódki z kukurydzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:26%"></td></tr></table> |[[Autor:Romuald Piątkowski|Romuald Piątkowski]] |style="text-align:right"|38 | |2021-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3928.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|51 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pieniążek Jan Chryzostom - Mowa JW Imc Pana Pieniążka Woiewody Sieradzkiego w sprawie Pana Łyszczyńskiego Atheusza miana w senacie d. 1 Martij 1689 ao.pdf|PL Pieniążek Jan Chryzostom - Mowa JW Imc Pana Pieniążka Woiewody Sieradzkiego w sprawie Pana Łyszczyńskiego Atheusza miana w senacie d. 1 Martij 1689 ao.pdf]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:33%"></td><td class="pq0" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Pieniążek|Jan Chryzostom Pieniążek]] |style="text-align:right"|12 | |2026-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|8 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przewodnik praktyczny dla użytku maszynistów i ich pomocników na drogach żelaznych (1873)|Przewodnik praktyczny dla użytku maszynistów i ich pomocników na drogach żelaznych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Pietraszek|Jan Pietraszek]] |style="text-align:right"|722 | |2022-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1355 |- |[[Indeks:Pisma zbiorowe Józefa Piłsudskiego T04.djvu|Pisma zbiorowe Józefa Piłsudskiego Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:49%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:46%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Piłsudski|Józef Piłsudski]] |style="text-align:right"|428 | |2015-08-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1918.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1011 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pinsker Leon - Samowyzwolenie 1900.pdf|Samowyzwolenie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Pinsker|Leon Pinsker]] |style="text-align:right"|48 | |2026-01-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Antoni Piotrowski - Od Bałtyku do Karpat.djvu|Od Bałtyku do Karpat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:47%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Piotrowski|Antoni Piotrowski]] |style="text-align:right"|128 | |2021-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">5017.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|145 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Piotrowski - Złoty robak.djvu|Złoty robak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:81% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Piotrowski|Mieczysław Piotrowski]] |style="text-align:right"|647 | |2018-03-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1217 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aniela Piszowa - Kult zmarłych u różnych narodów.pdf|Kult zmarłych u różnych narodów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Aniela Piszowa|Aniela Piszowa]] |style="text-align:right"|98 | |2025-04-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3448.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|171 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Plutarch - Perikles.pdf|Perikles]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Plutarch|Plutarch]] |style="text-align:right"|52 | |2021-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3953.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:E Porter Pollyanna dorasta.djvu|Pollyanna dorasta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eleanor H. Porter|Eleanor H. Porter]] |style="text-align:right"|318 | |2023-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">7009.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|279 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Posner - Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela.djvu|Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Posner|Stanisław Posner]] |style="text-align:right"|40 | |2020-05-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3796.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|67 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Postrzyżyny u Słowian i Germanów|Postrzyżyny u Słowian i Germanów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Potkański|Karol Potkański]] |style="text-align:right"|108 | |2014-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3993.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|173 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Potocki - Twórczość Tetmajera.djvu|Twórczość Tetmajera]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Potocki|Antoni Potocki]] |style="text-align:right"|11 | |2026-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|22 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Potocki Stanisław Kostka - Podróż do Ciemnogrodu|Podróż do Ciemnogrodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Kostka Potocki|Stanisław Kostka Potocki]] |style="text-align:right"|999 | |2025-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3978.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1718 |- |[[Indeks:Wprowadzenie do geopolityki.pdf|Wprowadzenie do geopolityki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Potulski|Jakub Potulski]] |style="text-align:right"|386 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">2734.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|837 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emil Pouvillon - Jep Bernadach.djvu|Jep Bernadach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Pouvillon|Émile Pouvillon]] |style="text-align:right"|270 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3408.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|524 |- |[[Indeks:Najogólniejsze Ideały Życiowe (Bolesław Prus)|Najogólniejsze Ideały Życiowe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Głowacki|Bolesław Prus]] |style="text-align:right"|320 |OCR |2013-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">731.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|887 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy Annibala z Kapui (Aleksander Przezdziecki)|Listy Annibala z Kapui, arcy-biskupa neapolitańskiego, nuncyusza w Polsce, o bezkrólewiu po Stefanie Batorym i pierwszych latach panowania Zygmunta IIIgo, do wyjścia arcy-xsięcia Maxymiliana z niewoli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:24%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Przezdziecki|Aleksander Przezdziecki]] |style="text-align:right"|296 | |2011-06-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">4891.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|446 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szwedzi w Warszawie (Przyborowski)|Szwedzi w Warszawie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Walery Przyborowski|Walery Przyborowski]] |style="text-align:right"|280 | |2015-06-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">4558.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Pseudo Longinos - O górności.djvu|O górności]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Pseudo Longin|Pseudo Longin]] |style="text-align:right"|228 | |2026-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Melchior Pudłowski i jego pisma (Wierzbowski)|Melchior Pudłowski i jego pisma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Melchior Pudłowski|Teodor Wierzbowski}} |style="text-align:right"|115 | |2015-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|112 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Puszkin Aleksander - Eugeniusz Oniegin.djvu|Eugeniusz Oniegin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aleksander Puszkin|Aleksander Puszkin]] |style="text-align:right"|295 | |2018-03-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3465.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|543 |- |[[Indeks:Tadeusz Radkowski - Z biblijnego Wschodu.djvu|Z biblijnego Wschodu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Tadeusz Radkowski|Tadeusz Radkowski]] |style="text-align:right"|152 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">180.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|436 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ignacy Radliński - Apokryfy judaistyczno-chrześcijańskie.djvu|Apokryfy judaistyczno-chrześcijańskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Radliński|Ignacy Radliński]] |style="text-align:right"|238 | |2016-04-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3629.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|430 |- |[[Indeks:Zarys dziejów miasta Tczewa.djvu|Zarys dziejów miasta Tczewa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:43%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:42%"></td></tr></table> |[[Autor:Edmund Raduński|Edmund Raduński]] |style="text-align:right"|153 | |2018-05-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">2406.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|344 |- |[[Indeks:Manifest Od Prymasa Korony Polskiey Stanom Rzeczypospolitey, y całemu światu podany|Manifest Od Prymasa Korony Polskiey Stanom Rzeczypospolitey, y całemu światu podany]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq2" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:76%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Stefan Radziejowski|Michał Stefan Radziejowski]] |style="text-align:right"|21 | |2018-04-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">317.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|61 |- |[[Indeks:Komedye y tragedye (Radziwiłłowa)|Komedye y tragedye...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:90% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszka Urszula Radziwiłłowa|Franciszka Urszula Radziwiłłowa]] |style="text-align:right"|713 | |2012-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">99.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1981 |- |[[Indeks:Karol Rais - Patryoci z zakątka|Patryoci z zakątka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Karel Václav Rais|Karel Václav Rais]] |style="text-align:right"|457 | |2019-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">51.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:O stanie cywilnym dawnych Słowian.pdf|O stanie cywilnym dawnych Słowian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Ignacy Benedykt Rakowiecki|Ignacy Benedykt Rakowiecki]] |style="text-align:right"|16 | |2022-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|32 |- |[[Indeks:PL A.Kieł - Sztuka przypodobania się płci pięknej sylwetki.pdf|Sztuka przypodobania się płci pięknej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Zenon Rappaport|Zenon Rappaport]] |style="text-align:right"|118 | |2022-01-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|331 |- |[[Indeks:PL Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 1.pdf|Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|494 | |2026-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">41.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1446 |- |[[Indeks:PL Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 2.pdf|Relacye nuncyuszów apostolskich i innych osób o Polsce (wyd. Rykaczewski 1864) T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:78% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|620 | |2026-06-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">125.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1807 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Konstantin Rengarten - Pieszo do Chin.djvu|Pieszo do Chin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstantin Rengarten|Konstantin Rengarten]] |style="text-align:right"|194 | |2026-04-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3405.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|368 |- |[[Indeks:Plato von Reussner - Luminarze świata.djvu|Luminarze świata]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Plato von Reussner|Plato von Reussner]] |style="text-align:right"|264 | |2021-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|728 |- |[[Indeks:PL Paul - Hesperus.djvu|Hesperus]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:19%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean Paul Richter|Jean Paul Richter]] |style="text-align:right"|240 | |2019-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">801.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|654 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Georges Rodenbach - Bruges umarłe.pdf|Bruges umarłe]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Georges Rodenbach|Georges Rodenbach]] |style="text-align:right"|144 | |2023-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3733.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|235 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gustaw Rogulski - Słowniczek znakomitszych muzyków.djvu|Słowniczek znakomitszych muzyków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Gustaw Rogulski|Gustaw Rogulski]] |style="text-align:right"|104 | |2021-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3684.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|180 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Theodore Roosevelt - Życie wytężone.pdf|Życie wytężone]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Theodore Roosevelt|Theodore Roosevelt]] |style="text-align:right"|168 | |2023-11-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3457.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Rostafiński - Jechać, czy nie jechać w Tatry.djvu|Jechać, czy nie jechać w Tatry?]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:66%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Rostafiński|Józef Rostafiński]] |style="text-align:right"|44 | |2023-08-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">4040.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|59 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Rostafiński - Czym jest i do czego dąży Związek Polski.pdf|Czym jest i do czego dąży Związek Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:70%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Rostafiński|Mieczysław Rostafiński]] |style="text-align:right"|20 | |2024-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3921.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|31 |- |[[Indeks:Louis de Rougemont - Trzydzieści lat wśród dzikich.djvu|Trzydzieści lat wśród dzikich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:45%"></td></tr></table> |[[Autor:Louis de Rougemont|Louis de Rougemont]] |style="text-align:right"|220 | |2016-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">1882.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|526 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rosny - Vamireh.djvu|Vamireh]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:J.-H. Rosny|J.-H. Rosny]] |style="text-align:right"|178 | |2019-08-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3352.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|339 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Rubinkowski - Ateista Łyszczeński 1690 (Miscellanea historyczno-literackie ante 1749).pdf|Ateista Łyszczeński 1690]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakuba Kazimierz Rubinkowski|Jakuba Kazimierz Rubinkowski]] |style="text-align:right"|7 | |2026-06-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|14 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL John Ruskin Gałązka dzikiej oliwy.djvu|Gałązka dzikiej oliwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:John Ruskin|John Ruskin]] |style="text-align:right"|168 | |2023-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|289 |- |[[Indeks:PL Rydel - Zaczarowane koło.djvu|Zaczarowane koło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Lucjan Rydel|Lucjan Rydel]] |style="text-align:right"|290 | |2018-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">143.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|825 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karol Rzepecki - Powstanie grudniowe w Wielkopolsce 27.12.1918.pdf|Powstanie grudniowe w Wielkopolsce 27.12.1918]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Rzepecki|Karol Rzepecki]] |style="text-align:right"|172 | |2022-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3439.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|309 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Rzewnicki - Moje przygody w Tatrach.djvu|Moje przygody w Tatrach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Rzewnicki|Jan Rzewnicki]] |style="text-align:right"|338 | |2023-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3786.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|589 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Rzewuski - Pamiątki JPana Seweryna Soplicy.djvu|Pamiątki JPana Seweryna Soplicy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Rzewuski|Henryk Rzewuski]] |style="text-align:right"|538 | |2019-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3365.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1047 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leopold von Sacher-Masoch - Demoniczne kobiety.djvu|Demoniczne kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Leopold von Sacher-Masoch|Leopold von Sacher-Masoch]] |style="text-align:right"|116 | |2024-03-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3492.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|205 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sachs - Ferdynand Lassalle.djvu|Ferdynand Lassalle]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Feliks Sachs|Feliks Sachs]] |style="text-align:right"|20 | |2021-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3529.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|33 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:P. J. Szafarzyka słowiański narodopis|P. J. Szafarzyka słowiański narodopis]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Pavel Jozef Šafárik|Pavel Jozef Šafárik]] |style="text-align:right"|241 | |2010-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3709.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- |[[Indeks:PL Saint-Pierre - Paweł i Wirginia.djvu|Paweł i Wirginia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Jacques-Henri Bernardin de Saint-Pierre|Jacques-Henri Bernardin de Saint-Pierre]] |style="text-align:right"|212 | |2020-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">232.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|589 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emilio Salgari - Dramat na Oceanie Spokojnym.djvu|Dramat na Oceanie Spokojnym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Emilio Salgari|Emilio Salgari]] |style="text-align:right"|302 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3449.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|566 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Załęski - Przekład pieśni Sarbiewskiego i inne poezye.pdf|Przekład pieśni Sarbiewskiego i inne poezye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Maciej Kazimierz Sarbiewski|Anzelm Załęski}} |style="text-align:right"|90 | |2024-06-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3377.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|151 |- |[[Indeks:Opis powiatu jasielskiego.pdf|Opis powiatu jasielskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:95% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:17%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Sarna|Władysław Sarna]] |style="text-align:right"|760 | |2024-02-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">604.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2114 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:R. Henryk Savage - Moja oficjalna żona.djvu|Moja oficjalna żona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard Henry Savage|Richard Henry Savage]] |style="text-align:right"|260 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|502 |- |[[Indeks:Savitri - Utopia.djvu|Utopia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Savitri|Savitri]] |style="text-align:right"|268 | |2020-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">90.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|767 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ostatnie dni świata (zbiór).pdf|Ostatnie dni świata (zbiór)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Simon Sawczenko|Joshua Albert Flynn}} |style="text-align:right"|128 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|229 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Schiller Friedrich - Dymitr (Demetrius) tłum. Szrajber 1906.pdf|Dymitr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Friedrich Schiller|Friedrich Schiller]] |style="text-align:right"|90 | |2026-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Friedrich Schiller - Zbójcy.djvu|Zbójcy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Friedrich Schiller|Friedrich Schiller]] |style="text-align:right"|188 | |2018-04-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3404.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antoni Schneider - Babiagóra w Beskidach.djvu|Babiagóra w Beskidach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Antoni Schneider|Antoni Schneider]] |style="text-align:right"|28 | |2022-10-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6790.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|26 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL A Scholl Najnowsze tajemnice Paryża.djvu|Najnowsze tajemnice Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Aurélien Scholl|Aurélien Scholl]] |style="text-align:right"|152 | |2023-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|283 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Artur Schopenhauer - O wolności ludzkiej woli.djvu|O wolności ludzkiej woli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Schopenhauer|Arthur Schopenhauer]] |style="text-align:right"|314 | |2015-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3520.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|589 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Schure - Wielcy wtajemniczeni (tłum. Centnerszwerowa).pdf|Wielcy wtajemniczeni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:84%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Édouard Schuré|Édouard Schuré]] |style="text-align:right"|540 | |2024-09-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">463.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1482 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szkoła harcerza|Szkoła harcerza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Sedlaczek|Stanisław Sedlaczek]] |style="text-align:right"|229 | |2015-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">5881.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Janina Sedlaczkówna - Karol Marcinkowski.pdf|Karol Marcinkowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Janina Sedlaczkówna|Janina Sedlaczkówna]] |style="text-align:right"|44 | |2024-11-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3513.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|72 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:J. Servieres - Orle skrzydła.djvu|Orle skrzydła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Joseph Servières|Joseph Servières]] |style="text-align:right"|168 | |2020-07-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3417.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|314 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ernest Thompson Seton - Opowiadania z życia zwierząt.pdf|Opowiadania z życia zwierząt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Ernest Thompson Seton|Ernest Thompson Seton]] |style="text-align:right"|240 | |2022-09-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3510.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|440 |- |[[Indeks:PL Sewer - Genealogie.djvu|Genealogie żyjących utytułowanych rodów polskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Jerzy Sewer Dunin-Borkowski|Jerzy Sewer Dunin-Borkowski]] |style="text-align:right"|784 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">47.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2311 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bernard Shaw - Socyalista na ustroniu.djvu|Socyalista na ustroniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:George Bernard Shaw|George Bernard Shaw]] |style="text-align:right"|428 | |2021-03-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3372.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|837 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Siedlecki - Spadochronowy lot niektórych owadów.pdf|Spadochronowy lot niektórych owadów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:56%"></td><td class="pq0" style="width:33%"></td></tr></table> |[[Autor:Michał Siedlecki|Michał Siedlecki]] |style="text-align:right"|43 | |2021-11-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4252.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|50 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sikorski - Krótki rys historyi powszechnej muzyki 1859-1861.pdf|Krótki rys historyi powszechnej muzyki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Sikorski|Józef Sikorski]] |style="text-align:right"|113 | |2025-10-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|226 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Sienkiewicz - Wspomnienia sierżanta Legji Cudzoziemskiej.djvu|Wspomnienia sierżanta Legji Cudzoziemskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Sienkiewicz (żołnierz)|Henryk Sienkiewicz (żołnierz)]] |style="text-align:right"|254 | |2016-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|418 |- |[[Indeks:Skibinski pamietnik0001.djvu|Pamiętnik aktora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Michał Skibiński|Kazimierz Michał Skibiński]] |style="text-align:right"|352 | |2015-08-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1050 |- |[[Indeks:PL Puszcza Kurpiowska w pieśni cz 1.pdf|Puszcza Kurpiowska w pieśni cz 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:49%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:41%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Skierkowski|Władysław Skierkowski]] |style="text-align:right"|104 | |2024-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">2121.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|234 |- |[[Indeks:M. Skłodowska-Curie - Promieniotwórczość.djvu|Promieniotwórczość]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Skłodowska-Curie|Maria Skłodowska-Curie]] |style="text-align:right"|664 | |2016-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">300.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1807 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Skrudlik - Bezbożnictwo w Polsce.djvu|Bezbożnictwo w Polsce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Skrudlik|Mieczysław Skrudlik]] |style="text-align:right"|122 | |2017-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3557.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Słomka - Pamiętniki włościanina od pańszczyzny do dni dzisiejszych.pdf|Pamiętniki włościanina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Słomka|Jan Słomka]] |style="text-align:right"|590 | |2025-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1094 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Śmierci z Mistrzem dwojakie gadania, Kraków 1542.pdf|Śmierci z Mistrzem dwojakie gadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:anonimowy|anonimowy]] |style="text-align:right"|40 | |2025-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Arthur Howden Smith - Złoto z Porto Bello.djvu|Złoto z Porto Bello]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Arthur Howden Smith|Arthur Howden Smith]] |style="text-align:right"|384 | |2019-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6783.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|358 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Smoleński-Ksiądz Marek, cudotwórca i prorok konfederacyi barskiej szkic historyczny.pdf|Ksiądz Marek, cudotwórca i prorok konfederacyi barskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Smoleński|Władysław Smoleński]] |style="text-align:right"|28 | |2019-11-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|48 |- |[[Indeks:Instrukcja synom moim do Paryża|Instrukcja synom moim do Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq2" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pqn" style="width:29%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Sobieski|Jakub Sobieski]] |style="text-align:right"|14 | |2012-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">2619.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|31 |- |[[Indeks:Ciesz się, późny wnuku! (Jan Sowa)|Ciesz się, późny wnuku!]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Sowa|Jan Sowa]] |style="text-align:right"|519 | |2011-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">338.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1484 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Spandowski - Z praktyki spółek wielkopolskich.pdf|Z praktyki spółek wielkopolskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Spandowski|Paweł Spandowski]] |style="text-align:right"|122 | |2023-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|219 |- |[[Indeks:Karol Spitteler Imago.djvu|Imago]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:7%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Carl Spitteler|Carl Spitteler]] |style="text-align:right"|288 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">268.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|835 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Staff LM Zgrzebna kantyczka.djvu|Zgrzebna kantyczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Maria Staff|Ludwik Maria Staff]] |style="text-align:right"|110 | |2020-08-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">4044.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|159 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Doktryna nuklearna Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej pod rządami Kim Dzong-Una.pdf|Doktryna nuklearna Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej pod rządami Kim Dzong-Una]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Starowicz|Karol Starowicz]] |style="text-align:right"|20 | |2026-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|38 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pod jaką gwiazdą urodziłeś się. Horoskopy na każdy dzień roku.pdf|Pod jaką gwiazdą urodziłeś się. Horoskopy na każdy dzień roku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Starża-Dzierżbicki|Jan Starża-Dzierżbicki]] |style="text-align:right"|382 | |2023-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6684.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|368 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Helena Staś Kobieta wobec Chrystusa.pdf|Kobieta wobec Chrystusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Helena Staś|Helena Staś]] |style="text-align:right"|33 | |2021-12-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4301.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Maria Steczkowska - Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin.djvu|Obrazki z podróży do Tatrów i Pienin]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Maria Steczkowska|Maria Steczkowska]] |style="text-align:right"|324 | |2022-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6709.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|306 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Steiner - Przygotowanie do nadzmysłowego poznania świata i przeznaczeń człowieka.djvu|Przygotowanie do nadzmysłowego poznania świata i przeznaczeń człowieka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Rudolf Steiner|Rudolf Steiner]] |style="text-align:right"|189 | |2018-11-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3457.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|369 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dudki Króla Salomona i inne bajki.pdf|Dudki Króla Salomona i inne bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:19%"></td></tr></table> |[[Autor:Konstancja Stępowska|Konstancja Stępowska]] |style="text-align:right"|78 | |2025-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3597.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jeden miesiąc życia (Sten)|Jeden miesiąc życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:68%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Ludwik Bruner|Jan Sten]] |style="text-align:right"|206 | |2015-03-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|311 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mieczysław Sterling - Fra Angelico i jego epoka.djvu|Fra Angelico i jego epoka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:28%"></td><td class="pq1" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Mieczysław Sterling|Mieczysław Sterling]] |style="text-align:right"|188 | |2016-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">5214.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|234 |- |[[Indeks:Okolice Galicyi.pdf|Okolice Galicyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq0" style="width:26%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:Maciej Stęczyński|Maciej Stęczyński]] |style="text-align:right"|310 | |2024-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|687 |- |[[Indeks:Kuma Troska (Sudermann)|Kuma Troska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:19%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Hermann Sudermann|Hermann Sudermann]] |style="text-align:right"|340 | |2015-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">715.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|922 |- |[[Indeks:Folklor i literatura.pdf|Folklor i literatura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Roch Sulima|Roch Sulima]] |style="text-align:right"|525 | |2021-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">12.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1570 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Swinburne - Atalanta w Kalydonie.djvu|Atalanta w Kalydonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Algernon Charles Swinburne|Algernon Charles Swinburne]] |style="text-align:right"|128 | |2018-12-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3746.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|212 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Mikołaj Swiniarski - Sześćdziesięciolecie Ziemianina.pdf|Sześćdziesięciolecie Ziemianina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:42%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Mikołaj Swiniarski|Wacław Mikołaj Swiniarski]] |style="text-align:right"|132 | |2024-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3419.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|152 |- |[[Indeks:Lechicki początek Polski|Lechicki początek Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Szajnocha|Karol Szajnocha]] |style="text-align:right"|360 | |2013-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">243.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1042 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Taras Szewczenko - Poezje (1936) (wybór).djvu|Poezje (1936) (wybór)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:40%"></td><td class="pq0" style="width:54%"></td></tr></table> |[[Autor:Taras Szewczenko|Taras Szewczenko]] |style="text-align:right"|419 | |2021-02-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3923.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|350 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emil Szramek - Ks. Konstanty Damroth.pdf|Ks. Konstanty Damroth]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Emil Szramek|Emil Szramek]] |style="text-align:right"|56 | |2017-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4347.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|78 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Henryk Szuman - O społeczeństwie poznańskiem.pdf|O społeczeństwie poznańskiem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Szuman|Henryk Szuman]] |style="text-align:right"|36 | |2023-01-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3456.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|53 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Szymanowski - Wychowawcza rola kultury muzycznej.djvu|Wychowawcza rola kultury muzycznej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:18%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Szymanowski|Karol Szymanowski]] |style="text-align:right"|72 | |2020-06-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|58 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Roman Szymański - Pracą i Oświatą.pdf|Pracą i Oświatą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Roman Szymański|Roman Szymański]] |style="text-align:right"|40 | |2023-03-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sielanki (1614) i inne wiersze polskie|Sielanki (1614) i inne wiersze polskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Szymonowic|Szymon Szymonowic]] |style="text-align:right"|158 | |2013-02-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4126.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|259 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ściskała - Ostatni mnich w Orłowej.pdf|Ostatni mnich w Orłowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Dominik Ściskała|Dominik Ściskała]] |style="text-align:right"|104 | |2021-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3598.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|169 |- |[[Indeks:Próżniacko-filozoficzna podróż po bruku|Próżniacko-filozoficzna podróż po bruku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jędrzej Śniadecki|Jędrzej Śniadecki]] |style="text-align:right"|139 | |2018-12-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">119.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|412 |- |[[Indeks:PL Taine - Historya literatury angielskiej 1.djvu|Historya literatury angielskiej, Część I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Hippolyte Adolphe Taine|Hippolyte Adolphe Taine]] |style="text-align:right"|547 | |2018-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">432.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1547 |- |[[Indeks:Ja, motyl i inne szkice krytyczne.pdf|Ja, motyl i inne szkice krytyczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Tański|Paweł Tański]] |style="text-align:right"|184 | |2019-07-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|546 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jean Tarnowski - Nasze przedstawicielstwo polityczne w Paryżu i w Petersburgu 1905-1919.pdf|Nasze przedstawicielstwo polityczne w Paryżu i w Petersburgu 1905-1919]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Stanisław Amor Tarnowski|Jan Stanisław Amor Tarnowski]] |style="text-align:right"|140 | |2015-10-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3490.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|248 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Goffred albo Jeruzalem wyzwolona|Goffred albo Jeruzalem wyzwolona]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:94% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Torquato Tasso|Torquato Tasso]] |style="text-align:right"|748 | |2019-11-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3444.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1420 |- |[[Indeks:Józef Teodorowicz - Stańczyk bez teki.djvu|Stańczyk bez teki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Teodorowicz|Józef Teodorowicz]] |style="text-align:right"|114 | |2017-03-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">244.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|319 |- |[[Indeks:Thackeray - Snoby, utwór humorystyczny.djvu|Snoby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:William Makepeace Thackeray|William Makepeace Thackeray]] |style="text-align:right"|254 | |2019-06-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">40.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|729 |- |[[Indeks:PL Frida Złote serduszko.pdf|Frida, Złote serduszko]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|André Theuriet|Richard Harding Davis}} |style="text-align:right"|136 | |2021-08-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|370 |- |[[Indeks:PL Tomasz a Kempis - O naśladowaniu Chrystusa (1938).djvu|O naśladowaniu Chrystusa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Thomas a Kempis|Thomas a Kempis]] |style="text-align:right"|360 | |2020-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">47.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1042 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Toeppen Max - Wierzenia mazurskie 1894.djvu|Wierzenia mazurskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Max Toeppen|Max Toeppen]] |style="text-align:right"|196 | |2019-04-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3423.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|363 |- |[[Indeks:Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki|Jakuba Teodora Trembeckiego wirydarz poetycki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Teodor Trembecki|Jakub Teodor Trembecki]] |style="text-align:right"|1001 | |2020-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2942 |- |[[Indeks:Poezye Stanisława Trembeckiego (Bobrowicz)|Poezye Stanisława Trembeckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Trembecki|Stanisław Trembecki]] |style="text-align:right"|416 | |2015-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">574.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1165 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Lew Trocki - Od przewrotu listopadowego do pokoju brzeskiego.pdf|Od przewrotu listopadowego do pokoju brzeskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Lew Trocki|Lew Trocki]] |style="text-align:right"|120 | |2021-12-1 |class=center|<span style="visibility:hidden">3455.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|214 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Tukidydes - Historya wojny peloponneskiéj.djvu|Historya wojny peloponneskiéj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tukidydes|Tukidydes]] |style="text-align:right"|464 | |2024-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3348.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|906 |- |[[Indeks:PL Tadeusz Kościuszko jego żywot i czyny.pdf|Tadeusz Kościuszko jego żywot i czyny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Bolesław Twardowski|Bolesław Twardowski]] |style="text-align:right"|74 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">95.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Tyszkiewicz - Półwysep Hel.pdf|Półwysep Hel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tyszkiewicz|Władysław Tyszkiewicz]] |style="text-align:right"|20 | |2024-08-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">4000.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|27 |- |[[Indeks:Poezje Kornela Ujejskiego|Poezje Kornela Ujejskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:23%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:69%"></td></tr></table> |[[Autor:Kornel Ujejski|Kornel Ujejski]] |style="text-align:right"|464 | |2013-04-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">1085.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1182 |- |[[Indeks:Jan Urban - Makryna Mieczysławska w świetle prawdy.djvu|Makryna Mieczysławska w świetle prawdy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Urban|Jan Urban]] |style="text-align:right"|148 | |2020-04-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">142.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|414 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zofia Urbanowska - Róża bez kolców.pdf|Róża bez kolców]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zofia Urbanowska|Zofia Urbanowska]] |style="text-align:right"|478 | |2020-01-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3383.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|921 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Maurycy Urstein-Eligjusz Niewiadomski w oświetleniu psychjatry.pdf|Eligjusz Niewiadomski w oświetleniu psychjatry]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Maurycy Urstein|Maurycy Urstein]] |style="text-align:right"|114 | |2023-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Vātsyāyana - Kama Sutra (1933).djvu|Kama Sutra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:14%"></td><td class="pq3" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Vātsyāyana|Vātsyāyana]] |style="text-align:right"|144 | |2019-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">7226.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Leonardo da Vinci - Rozprawa o malarstwie.pdf|Rozprawa o malarstwie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Leonardo da Vinci|Leonardo da Vinci]] |style="text-align:right"|108 | |2024-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|201 |- |[[Indeks:Karol Wachtl - Szkolnictwo i wychowanie.djvu|Szkolnictwo i wychowanie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Karol Wachtl|Karol Wachtl]] |style="text-align:right"|200 | |2017-06-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">1170.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|498 |- |[[Indeks:Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego|Pieśni polskie i ruskie ludu galicyjskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:11%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:86%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Michał Zaleski|Wacław z Oleska]] (red.) |style="text-align:right"|592 | |2012-04-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">445.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1671 |- |[[Indeks:Johannes Walther - Wstęp do gieologji.djvu|Wstęp do gieologji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Johannes Walther|Johannes Walther]] |style="text-align:right"|218 | |2024-01-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">196.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|600 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Leon Wasilewski - Litwa i jej ludy.pdf|Litwa i jej ludy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pq0" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Leon Wasilewski|Leon Wasilewski]] |style="text-align:right"|106 | |2025-04-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|158 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jean Webster - Tajemniczy opiekun.pdf|Tajemniczy opiekun]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Jean Webster|Jean Webster]] |style="text-align:right"|168 | |2023-02-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|311 |- |[[Indeks:Hans Filip Weitz - Wieża dźwięków.pdf|Wieża dźwięków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Hans Philipp Weitz|Hans Philipp Weitz]] |style="text-align:right"|290 | |2026-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">94.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|835 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wergilego Eneida.djvu|Eneida]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Wergiliusz|Wergiliusz]] |style="text-align:right"|341 | |2019-02-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3374.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|644 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma wierszem i prozą Kajetana Węgierskiego.djvu|Pisma wierszem i prozą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Tomasz Kajetan Węgierski|Tomasz Kajetan Węgierski]] |style="text-align:right"|202 | |2015-09-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3552.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|383 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wspomnienia z wygnania (Zygmunt Wielhorski)|Wspomnienia z wygnania 1865-1874]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Wielhorski|Zygmunt Wielhorski]] |style="text-align:right"|140 | |2013-07-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6936.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Albert Wilczyński - Wycieczka na Krzyżne.djvu|Wycieczka na Krzyżne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Albert Wilczyński|Albert Wilczyński]] |style="text-align:right"|322 | |2026-04-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6858.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|278 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Historya o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim.djvu|Historya o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Mikołaj z Wilkowiecka|Mikołaj z Wilkowiecka]] |style="text-align:right"|100 | |2021-06-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3411.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego.pdf|Pisma pośmiertne Franciszka Wiśniowskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Wiśniowski|Franciszek Wiśniowski]] |style="text-align:right"|42 | |2020-01-16 |class=center|<span style="visibility:hidden">3596.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|73 |- |[[Indeks:Juliusz Kossak (Witkiewicz, wyd. 1906)|Juliusz Kossak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Witkiewicz|Stanisław Witkiewicz (ojciec)]] |style="text-align:right"|292 | |2012-08-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">366.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|841 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bogdan Wojdowski - Chleb rzucony umarłym.djvu|Chleb rzucony umarłym]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Bogdan Wojdowski|Bogdan Wojdowski]] |style="text-align:right"|512 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|999 |- |[[Indeks:Wolff Józef. Kniaziowie litewsko-ruscy od końca czternastego wieku.djvu|Kniaziowie litewsko-ruscy od końca czternastego wieku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:91% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Wolff|Józef Wolff]] |style="text-align:right"|724 | |2019-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">60.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|2150 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wolski - Manifest obiasniaiący Boga zacimiaiący bezbożnego Atheusza, Kazimierza Łyszczyńskiego (1689).pdf|Manifest obiaśniaiący Boga zacimiaiący bezbożnego Atheusza, Kazimierza Łyszczyńskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:3% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Kazimierz Wolski|Jan Kazimierz Wolski]] |style="text-align:right"|23 | |2026-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|46 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Voltaire - Refleksye.djvu|Refleksye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Franciszek Maria Arouet|Wolter]] |style="text-align:right"|214 | |2015-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">4090.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|367 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wróblewski, Stanisław - Opinie o oficerach - 701-001-119-585.pdf|Opinie o oficerach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:64%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Wróblewski|Stanisław Wróblewski]] |style="text-align:right"|11 | |2019-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">5151.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|16 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Wyka - Modernizm polski.djvu|Modernizm polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:67% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Wyka|Kazimierz Wyka]] |style="text-align:right"|534 | |2016-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3672.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|989 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Aurelia Wyleżyńska - Biała Czarodziejka.pdf|Biała Czarodziejka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:17%"></td></tr></table> |[[Autor:Aurelia Wyleżyńska|Aurelia Wyleżyńska]] |style="text-align:right"|76 | |2025-09-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3597.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|121 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:De Wyzewa - Gwalbert|Gwalbert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Téodor de Wyzewa|Téodor de Wyzewa]] |style="text-align:right"|268 | |2025-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3421.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|448 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zabistowski - Mowa przy sprawie Atheisty Kazimierza Łyszczenskiego Podsędka Brzeskiego na Seymie Warszawskim miana 1689.djvu|Mowa przy sprawie Atheisty Kazimierza Łyszczenskiego Podsędka Brzeskiego na Seymie Warszawskim miana 1689]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:2% !important"><tr><td class="pq2" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:Szymon Kurowicz Zabistowski|Szymon Kurowicz Zabistowski]] |style="text-align:right"|11 | |2026-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">2424.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|25 |- |[[Indeks:PL Zaborowski Jakub - Ogień i Woda 1619.pdf|Ogień z Wodą]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq2" style="width:17%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td><td class="pqn" style="width:56%"></td></tr></table> |[[Autor:Jakub Zaborowski|Jakub Zaborowski]] |style="text-align:right"|48 | |2026-05-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">263.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|111 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Anna Zahorska - Trucizny.djvu|Trucizny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Anna Zahorska|Anna Zahorska]]<br>[[Autor:Józef Teodorowicz|Józef Teodorowicz]] |style="text-align:right"|264 | |2016-09-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|520 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zahorowski - Przewodnik czyli Skryte rządy Ojców Jezuitów 1873.pdf|Przewodnik czyli Skryte rządy Ojców Jezuitów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq1" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Dominik Zahorowski|Dominik Zahorowski]] |style="text-align:right"|68 | |2026-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|118 |- |[[Indeks:Księga pamiątkowa miasta Poznania|Księga pamiątkowa miasta Poznania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:44%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:31%"></td></tr></table> |redaktor [[Autor:Zygmunt Zaleski|Zygmunt Zaleski]], wielu autorów poszczególnych rozdziałów |style="text-align:right"|449 |nie wszystkie rozdziały są PD |2013-05-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4485.</span>[[Plik:00%.svg|0% Poszukiwany, niezamieszczony]] |style="text-align:right"|665 |- |[[Indeks:PL Załuski - Mowy na Radach y Seymach Roznemi Czasy Miane 1689.pdf|Mowy na Radach y Seymach Roznemi Czasy Miane]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td><td class="pqn" style="width:78%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Chryzostom Załuski|Andrzej Chryzostom Załuski]] |style="text-align:right"|170 | |2026-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">512.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|444 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nauka pływania.pdf|Nauka pływania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Zachariasz Zarzycki|Wacław Zachariasz Zarzycki]] |style="text-align:right"|124 | |2018-04-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3716.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|213 |- |[[Indeks:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf|Podania i legendy wileńskie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Zahorski|Władysław Zahorski]] |style="text-align:right"|190 | |2025-06-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">128.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|536 |- |[[Indeks:PL Hugo Zathey - Antologia rzymska.djvu|Antologia rzymska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Hugo Zathey|Hugo Zathey]] |style="text-align:right"|372 | |2018-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">626.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1032 |- |[[Indeks:Władysław Zawadzki - Obrazy Rusi Czerwonej.djvu|Obrazy Rusi Czerwonej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:87%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Zawadzki|Władysław Zawadzki]] |style="text-align:right"|89 | |2018-07-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">246.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|237 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Janina Zawisza-Krasucka - Anielka w mieście.pdf|Anielka w mieście]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Janina Zawisza-Krasucka|Janina Zawisza-Krasucka]] |style="text-align:right"|264 | |2023-08-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4186.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Historia Polski (Henryk Zieliński)|Historia Polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Zieliński|Henryk Zieliński]] |style="text-align:right"|429 | |2011-05-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">4048.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|766 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Józef Zieliński - Czy w Polsce anarchizm ma racyę bytu.pdf|Czy w Polsce anarchizm ma racyę bytu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:28%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Zieliński|Józef Zieliński]] |style="text-align:right"|32 |eksperymentalny format |2022-11-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|45 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kazimierz Zimmermann - Ks. patron Wawrzyniak.pdf|Ks. patron Wawrzyniak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Kazimierz Zimmermann|Kazimierz Zimmermann]] |style="text-align:right"|74 | |2021-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3548.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|120 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sielanki Józefa Bartłomieja i Szymona Zimorowiczów|Sielanki Józefa Bartłomieja i Szymona Zimorowiczów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|Józef Bartłomiej Zimorowic|Szymon Zimorowic}} |style="text-align:right"|172 | |2014-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3497.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|316 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Żeligowski Edward - Jordan (wyd. 1870).pdf|Jordan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Edward Żeligowski|Edward Żeligowski]] |style="text-align:right"|176 | |2024-05-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|318 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Początek i progres wojny moskiewskiej|Początek i progres wojny moskiewskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Żółkiewski|Stanisław Żółkiewski]] |style="text-align:right"|126 | |2013-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3821.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- |[[Indeks:26 mm Pistolet sygnałowy wz. 1978 i wz. 1944 - opis i użytkowanie|26 mm Pistolet sygnałowy wz. 1978 i wz. 1944]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:7% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:71%"></td><td class="pqn" style="width:24%"></td></tr></table> |[[Autor:Ministerstwo Obrony Narodowej|Ministerstwo Obrony Narodowej]] |style="text-align:right"|49 | |2021-11-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">2653.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|108 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1|Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:73% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:51%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|580 | |2014-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">5012.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|808 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.2|Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:76% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|601 | |2017-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3559.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1082 |- |[[Indeks:Co każdy o krótkofalarstwie wiedzieć powinien|Co każdy o krótkofalarstwie wiedzieć powinien]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:Zbiorowy|członkowie Wileńskiego Klubu Krótkofalowców]] |style="text-align:right"|76 | |2020-06-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">985.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|192 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieło_wielkiego_miłosierdzia.djvu|Dzieło wielkiego miłosierdzia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|336 | |2021-07-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">4087.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|580 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Tarnowski z Dzikowa.djvu|Jan Tarnowski z Dzikowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|212 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3670.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|357 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wagner - Sztuka i rewolucya.pdf|Sztuka i rewolucya]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:20%"></td></tr></table> |[[Autor:Richard Wagner|Richard Wagner]] |style="text-align:right"|114 | |2024-06-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3589.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|175 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zygmunt Zaleski - Z dziejów walki o handel polski.pdf|Z dziejów walki o handel polski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Zygmunt Zaleski|Zygmunt Zaleski]] |style="text-align:right"|212 | |2023-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|409 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hugo Zapałowicz - Z Czarnohory do Alp Rodneńskich.djvu|Z Czarnohory do Alp Rodneńskich]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Hugo Zapałowicz|Hugo Zapałowicz]] |style="text-align:right"|63 | |2023-03-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mariusz Zaruski - Sonety morskie. Sonety północne.pdf|Sonety morskie. Sonety północne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Mariusz Zaruski|Mariusz Zaruski]] |style="text-align:right"|104 | |2025-10-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|87 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bronisław Zawadzki - Chwilowe i wieczne.djvu|Chwilowe i wieczne]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:1% !important"><tr><td class="pq1" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Bronisław Zawadzki|Bronisław Zawadzki]] |style="text-align:right"|2 | |2026-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|4 |- |[[Indeks:Jeszcze Polska nie zginęła Cz.2.djvu|Jeszcze Polska nie zginęła. Część II. Słowa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|256 | |2019-11-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">13.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|719 |- |[[Indeks:PL Katechizm rzymski wg uchwały św Soboru Trydenckiego.djvu|Katechizm rzymski wg uchwały św. Soboru Trydenckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|616 | |2020-09-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">10.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1822 |- |[[Indeks:PL Michałowski - Księga pamiętnicza.djvu|Księga pamiętnicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|912 | |2020-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">22.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2697 |- |[[Indeks:Materyały i prace Komisyi Językowej Tom I|Materyały i prace Komisyi Językowej Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|525 | |2013-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">413.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1461 |- |[[Indeks:Materyały i prace Komisyi Językowej Tom II|Materyały i prace Komisyi Językowej Tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|477 | |2013-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">129.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1368 |- |[[Indeks:PL Stefan Surzyński - Nasze Hasło. Tomik I.pdf|Nasze Hasło. Tomik I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|204 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|591 |- |[[Indeks:PL Stefan Surzyński - Nasze Hasło. Tomik II.pdf|Nasze Hasło. Tomik II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|204 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|591 |- |[[Indeks:PL Stefan Surzyński - Nasze Hasło. Tomik III.pdf|Nasze Hasło. Tomik IIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|200 | |2021-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Opętana przez djabła.djvu|Opętana przez djabła]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|130 | |2018-11-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">3760.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|219 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Pamiętniki lekarzy (1939).djvu|Pamiętniki lekarzy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:89% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:11%"></td><td class="pq2" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|706 | |2016-05-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3227.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|1406 |- |[[Indeks:Rozprawy i Sprawozdania z Posiedzeń Wydziału Historyczno-Filozoficznego Akademii Umiejętności. T. 19 (1887)|Rozprawy i Sprawozdania z Posiedzeń Wydziału Historyczno-Filozoficznego Akademii Umiejętności. Tom XIX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:13%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:83%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|447 | |2012-02-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">493.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1232 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sprawozdanie Stenograficzne z 36. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.pdf|Sprawozdanie Stenograficzne z 36. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:12%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|120 | |2020-04-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">7058.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|105 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sprawozdanie Stenograficzne z 78. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 14 marca 2019 r.pdf|Sprawozdanie Stenograficzne z 78. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq3" style="width:14%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|136 | |2020-04-30 |class=center|<span style="visibility:hidden">3805.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|249 |- |[[Indeks:PL Teka Stańczyka.djvu|Teka Stańczyka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|162 | |2018-08-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">230.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|466 |- |[[Indeks:Unicode (HD Table)|Unicode]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq1" style="width:39%"></td><td class="pqn" style="width:61%"></td></tr></table> | |style="text-align:right"|225 | |2014-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">1303.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|587 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Upominek. Książka zbiorowa na cześć Elizy Orzeszkowej (1866-1891).pdf|Upominek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq4" style="width:31%"></td><td class="pq3" style="width:32%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|628 | |2016-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|635 |- |[[Indeks:PL Engestroem - Z szwedzkiej niwy.djvu|Z szwedzkiej niwy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td><td class="pqn" style="width:73%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|92 | |2020-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">562.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|218 |- |[[Indeks:Gabinet powieści i romansów T.2.pdf|Czytelnia naynowszych powieści T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|228 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|684 |- |[[Indeks:Czytelnia naynowszych powieści T.4.pdf|Czytelnia naynowszych powieści T.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|232 | |2026-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|696 |- |[[Indeks:PL Zrzódła do dziejów polskich (1843-1844) t. 2.pdf|Zrzódła do dziejów polskich (1843-1844) t. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:6%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|524 | |2026-05-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">224.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1478 |- |[[Indeks:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf|Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:67%"></td></tr></table> |[[Autor:zbiorowy|zbiorowy]] |style="text-align:right"|73 | |2026-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">931.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|185 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Burza.pdf|Burza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:21%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:74%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|184 | |2016-01-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">847.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|486 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hamlet (William Shakespeare)|Hamlet]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:26%"></td><td class="pq3" style="width:23%"></td><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|160 | |2011-01-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">5942.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|185 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Król Ryszard III (Shakespeare)|Król Ryszard III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:16%"></td><td class="pq1" style="width:73%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|148 | |2013-05-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4184.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 1.djvu|Dzieła dramatyczne T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:9%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|414 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4027.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|697 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 2.djvu|Dzieła dramatyczne T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|326 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7305.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|249 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 3.djvu|Dzieła dramatyczne T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|356 | |2018-08-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">4053.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 4.djvu|Dzieła dramatyczne T.4]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:19%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|270 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4506.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|412 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 5.djvu|Dzieła dramatyczne T.5]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:26%"></td><td class="pq1" style="width:60%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|322 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4840.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|469 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 6.djvu|Dzieła dramatyczne T.6]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|262 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4016.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 7.djvu|Dzieła dramatyczne T.7]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:52%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|308 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5221.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|410 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 8.djvu|Dzieła dramatyczne T.8]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:30%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|306 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">5337.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 9.djvu|Dzieła dramatyczne T.9]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:9%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|292 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4271.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 10.djvu|Dzieła dramatyczne T.10]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|346 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|538 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 11.djvu|Dzieła dramatyczne T.11]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|368 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4113.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|611 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 12.djvu|Dzieła dramatyczne T.12]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:27%"></td><td class="pq1" style="width:63%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|342 | |2018-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">4613.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|522 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Shakespeare - Otello tłum. Paszkowski.djvu|Otello]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|128 | |2018-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6720.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|123 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Shakespeare - Kupiec wenecki tłum. Paszkowski.djvu|Kupiec wenecki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|95 | |2018-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|188 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. I.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:84% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|668 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">200.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1911 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. II.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|366 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3428.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. III.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:72% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:38%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:59%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|570 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1324.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1447 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. IV.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|477 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">210.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1351 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. V.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|284 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">145.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|810 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. VI.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|348 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">328.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|972 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. VII.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:28%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:66%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|310 | |2018-11-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">1218.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|793 |- |[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. VIII.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. VIII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|290 | |2018-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">261.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|818 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Wiliama Szekspira T. IX.djvu|Dzieła Wiliama Szekspira T. IX]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|496 | |2018-11-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">4118.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|847 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Zimowa powieść tłum. Ehrenberg.djvu|Zimowa powieść tłum. Ehrenberg]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|134 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">303.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|352 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Tymon z Aten tłum. Lubowski.djvu|Tymon z Aten tłum. Lubowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|92 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Otello tłum. Kluczycki.djvu|Otello tłum. Kluczycki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|146 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">23.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|425 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Romeo i Julia tłum. Korsak.djvu|Romeo i Julia tłum. Korsak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|108 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|303 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Romeo i Julia tłum. Kasprowicz.djvu|Romeo i Julia tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|136 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|262 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Makbet tłum. Kasprowicz.djvu|Makbet tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|112 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3520.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|208 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Lukrecja.djvu|Lukrecja]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|86 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|155 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Król Lir tłum. Kasprowicz.djvu|Król Lir tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|148 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|432 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Juljusz Cezar tłum. Kasprowicz.djvu|Juljusz Cezar tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|118 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3333.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|228 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Juliusz Cezar tłum. Pajgert.djvu|Juliusz Cezar tłum. Pajgert]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|144 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|423 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Król Lir tłum. Pietkiewicz.djvu|Król Lir tłum. Pietkiewicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|232 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|660 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Makbet tłum. A.E. Koźmian.djvu|Makbet tłum. A.E. Koźmian]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|108 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">33.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|302 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Hamlet tłum. Skłodowski.djvu|Hamlet tłum. Skłodowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|164 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">104.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|475 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Hamlet tłum. Kasprowicz.djvu|Hamlet tłum. Kasprowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:48%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|192 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1629.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|452 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Hamlet tłum. Ostrowski.djvu|Hamlet tłum. Ostrowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|184 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">19.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|524 |- |[[Indeks:Tłomaczenia arcydzieł Szekspira przez Wojciecha Dzieduszyckiego.djvu|Tłomaczenia arcydzieł Szekspira przez Wojciecha Dzieduszyckiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|378 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1125 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Dramata Tom I tłum. Komierowski.djvu|Dramata Tom I tłum. Komierowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|462 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">88.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1341 |- |[[Indeks:William Shakespeare - Dramata Tom II tłum. Komierowski.djvu|Dramata Tom II tłum. Komierowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:77% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:24%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:72%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|614 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">911.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1636 |- |[[Indeks:Dzieła Williama Shakspeare III tłum. Jankowski.djvu|Dzieła Williama Shakspeare III tłum. Jankowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|354 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">66.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1049 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Williama Shakspeare I tłum. Hołowiński.djvu|Dzieła Williama Shakspeare I tłum. Hołowiński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|498 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|961 |- |[[Indeks:Dzieła Williama Shakspeare II tłum. Hołowiński.djvu|Dzieła Williama Shakspeare II tłum. Hołowiński]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:26%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:68%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|438 | |2018-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">1152.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1128 |- |[[Indeks:Hamlet tłum. Tretiak.djvu|Hamlet tłum. Tretiak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|272 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|792 |- |[[Indeks:Hamlet królewic duński tłum. Matlakowski.djvu|Hamlet tłum. Matlakowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:98% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|778 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|2301 |- |[[Indeks:Szekspir - Północna godzina.djvu|Północna godzina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:42%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|196 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">1937.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|462 |- |[[Indeks:Szekspir - Puste kobiety z Windsor’u.djvu|Puste kobiety z Windsor’u]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|208 | |2019-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|612 |- |[[Indeks:Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane T.1.djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane. T. I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|William Shakespeare; Stanisław Egbert Koźmian}} |style="text-align:right"|348 | |2021-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1017 |- |[[Indeks:Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane T.2.djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane. T. II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|William Shakespeare; Stanisław Egbert Koźmian}} |style="text-align:right"|460 | |2021-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1350 |- |[[Indeks:Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane T.3.djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira w skróceniu opowiedziane. T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |{{Lista autorów|William Shakespeare; Stanisław Egbert Koźmian}} |style="text-align:right"|452 | |2021-07-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1326 |- |[[Indeks:PL Dzieła dramatyczne Szekspira T.1 (przekład Stanisława Koźmiana).djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira T.1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|418 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1233 |- |[[Indeks:PL Dzieła dramatyczne Szekspira T.2 (przekład Stanisława Koźmiana).djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira T.2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|316 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|921 |- |[[Indeks:PL Dzieła dramatyczne Szekspira T.3 (przekład Stanisława Koźmiana).djvu|Dzieła dramatyczne Szekspira T.3]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|366 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1089 |- |[[Indeks:PL Krystyn Ostrowski - Lichwiarz.djvu|Lichwiarz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|108 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|318 |- |[[Indeks:PL William Shakespeare - Romeo i Julia (przekład Wiktorii Rosickiej).djvu|Romeo i Julia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|130 | |2021-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|378 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:William Shakespeare - Cytaty.pdf|Cytaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|82 | |2022-01-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|65 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hamlet krolewicz dunski.djvu|Hamlet krolewicz dunski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] |style="text-align:right"|146 | |2022-02-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3429.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Władysław Tarnawski - Autograf sonetów Szekspira|Sonety (Shakespeare, 1948)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:William Shakespeare|William Shakespeare]] tłum. [[Autor:Władysław Tarnawski|Władysław Tarnawski]] |style="text-align:right"|76 | |2022-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6710.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|75 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski-W matni.djvu|W matni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|312 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">7006.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|264 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski-Na kresach lasów.djvu|Na kresach lasów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|276 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3506.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|524 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Ol-Soni Kisań.djvu|Ol-Soni Kisań]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|249 | |2016-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3468.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|484 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Brzask.djvu|Brzask]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|254 | |2016-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3891.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|438 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - 12 lat w kraju Jakutów.djvu|12 lat w kraju Jakutów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:29%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|440 | |2016-01-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">4553.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|701 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Beniowski|Beniowski]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:75% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|594 | |2017-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1135 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Bajka o Żelaznym Wilku.djvu|Bajka o Żelaznym Wilku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|244 | |2017-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7058.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|180 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Małżeństwo, Być albo nie być, Tułacze.djvu|Małżeństwo, Być albo nie być, Tułacze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|424 | |2017-07-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3454.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|809 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - W szponach.djvu|W szponach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|252 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3457.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|475 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Łańcuchy.djvu|Łańcuchy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|396 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|764 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Topiel.djvu|Topiel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|366 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|708 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Ocean|Ocean]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|650 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3396.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1256 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Dalaj-Lama|Dalaj-Lama]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|444 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|837 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Korea.djvu|Korea]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|506 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6951.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|428 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Brama na świat.djvu|Brama na świat]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:74%"></td><td class="pq0" style="width:25%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|132 | |2017-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|196 |- |[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Ucieczka.djvu|Ucieczka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|352 | |2017-07-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">272.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|998 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Nowele (1914).djvu|Nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|276 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|260 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Zacisze.djvu|Zacisze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|338 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|647 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Z fali na falę.djvu|Z fali na falę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|508 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3830.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|905 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Latorośle.djvu|Latorośle, Pustelnia w górach, Czukcze]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|327 | |2018-06-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3484.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|561 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Bajki.pdf|Bajki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|310 | |2025-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6924.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|239 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wacław Sieroszewski - Wrażenia z Anglji.pdf|Wrażenia z Anglji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Wacław Sieroszewski|Wacław Sieroszewski]] |style="text-align:right"|68 | |2025-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6820.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|62 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T1|Dzieła Juliusza Słowackiego tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:20%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|414 |OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |2013-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">4931.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|590 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T2|Dzieła Juliusza Słowackiego tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:65%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|383 |OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |2013-12-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">2809.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|783 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T3|Dzieła Juliusza Słowackiego tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|478 |red. Henryk Biegeleisen |2013-12-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">4005.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|802 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T4|Dzieła Juliusza Słowackiego tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq1" style="width:30%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|453 |OCR,<br>red. Henryk Biegeleisen |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">4716.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T5|Dzieła Juliusza Słowackiego tom V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|568 | |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">726.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1519 |- |[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T6|Dzieła Juliusza Słowackiego tom VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:70% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Henryk Biegeleisen|Henryk Biegeleisen]] |style="text-align:right"|555 | |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">148.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1587 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieła Juliusza Słowackiego T1 (1909)|Dzieła Juliusza Słowackiego tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:29%"></td><td class="pq3" style="width:38%"></td><td class="pq1" style="width:25%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Słowacki|Juliusz Słowacki]] |style="text-align:right"|445 |red. Bronisław Gubrynowicz |2014-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6811.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|395 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Antygona (tłum. Kaszewski)|Antygona (tłum. Kaszewski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:18%"></td><td class="pq1" style="width:57%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|92 | |2015-01-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4829.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|121 |- |[[Indeks:PL Antygona (tłum. Węclewski).pdf|Antygona (tłum. Węclewski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|126 | |2019-02-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">54.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|364 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sofokles - Elektra.djvu|Elektra]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|92 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3674.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|167 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sofokles - Król Edyp.djvu|Król Edyp]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|92 | |2016-11-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6928.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sofoklesa Tragedye (Morawski).djvu|Tragedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|514 | |2019-01-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3360.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|996 |- |[[Indeks:PL Sofokles - Tragiedye Ajas Filoktet Elektra Trachinki.djvu‎|Tragiedye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|477 | |2019-02-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">21.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1392 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sofokles - Edyp Król.djvu|Edyp Król (tłum. Wężyk)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|80 | |2019-04-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">3476.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|137 |- |[[Indeks:PL Tragedye Sofoklesa (tłum. Węclewski).djvu|Tragedye Sofoklesa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:79% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|630 | |2019-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1869 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sofokles - Tropiciele (tłum. Bednarowski).djvu|Tropiciele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Sofokles|Sofokles]] |style="text-align:right"|40 | |2020-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3703.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|68 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Białe widmo.djvu|Białe widmo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|172 | |2024-08-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6770.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Hetera.djvu|Hetera]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:87%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|92 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6707.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|80 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Kain.djvu|Kain]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:35%"></td><td class="pq3" style="width:55%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|150 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">7960.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|82 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Serce na śniegu.djvu|Serce na śniegu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|210 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|196 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Tęcza dwóch krain. Błogosławiona królowa Kinga.djvu|Tęcza dwóch krain. Błogosławiona królowa Kinga]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:50%"></td><td class="pq3" style="width:42%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|112 | |2024-08-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">8478.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|47 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Błękitne noce.djvu|Błękitne noce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|180 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|510 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Rekin w kajucie.djvu|Rekin w kajucie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|200 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|561 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Nieśmiertelne szaleństwo.djvu|Nieśmiertelne szaleństwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|232 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|672 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Luksusowy grzech.djvu|Luksusowy grzech]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|208 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|600 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Obłędny śmiech.djvu|Obłędny śmiech]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|92 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|252 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Wenus z nad Sanu i Washita-River.djvu|Wenus z nad Sanu i Washita-River]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|234 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|224 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Szalona sielanka.djvu|Szalona sielanka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|222 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|633 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Jasnowłosa piratka.djvu|Jasnowłosa piratka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|178 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|160 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Czerwony car i pies.djvu|Czerwony car i pies]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|158 | |2026-05-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|441 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Przygoda leśnej rusałki.djvu|Przygoda leśnej rusałki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|170 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|477 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Romans autora z bohaterką powieści.djvu|Romans autora z bohaterką powieści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|166 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Ludzie skrzydlaci.djvu|Ludzie skrzydlaci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|362 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1065 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Grzesznica.djvu|Grzesznica]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|138 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|130 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Romans w puszczy.djvu|Romans w puszczy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|184 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6723.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|172 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Sabath życia.djvu|Sabath życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|244 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">56.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|698 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - W rajskim ogrodzie.djvu|W rajskim ogrodzie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|170 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|480 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Ostatni występ gwiazdy filmowej.djvu|Ostatni występ gwiazdy filmowej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|158 | |2026-05-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|432 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Kwitnące sady.djvu|Kwitnące sady]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|352 | |2026-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1023 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Legenda fal.djvu|Legenda fal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|286 | |2026-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|825 |- |[[Indeks:Paweł Staśko - Dziewczę z Jasnego Brzegu.djvu|Dziewczę z Jasnego Brzegu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|232 | |2026-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|669 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Paweł Staśko - Jej wiosna.djvu|Jej wiosna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Paweł Staśko|Paweł Staśko]] |style="text-align:right"|168 | |2026-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Strug - Dzieje jednego pocisku.djvu|Dzieje jednego pocisku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|312 | |2015-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">3420.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|606 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Odznaka za wierną służbę.djvu|Odznaka za wierną służbę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|180 | |2015-12-31 |class=center|<span style="visibility:hidden">218.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|493 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Pieniądz T. 1.djvu|Pieniądz T. 1]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:3%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|232 | |2016-09-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">350.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|660 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Pieniądz T.2.djvu|Pieniądz T. 2]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:66%"></td><td class="pq1" style="width:5%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:27%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|237 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">4751.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Strug-Pokolenie Marka Świdy.djvu|Pokolenie Marka Świdy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|414 | |2015-10-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">4056.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|731 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - Portret.djvu|Portret]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:20%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:77%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|265 | |2016-09-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">788.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|724 |- |[[Indeks:Andrzej Strug - W twardej służbie.djvu|W twardej służbie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:4%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|169 | |2016-02-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">359.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|483 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Andrzej Strug - Z powrotem.djvu|Z powrotem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|176 | |2016-02-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3505.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|339 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żółty krzyż - T.I - Tajemnica Renu (Andrzej Strug).djvu|Żółty krzyż - T.I - Tajemnica Renu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|386 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|755 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żółty krzyż - T.II - Bogowie Germanji (Andrzej Strug).djvu|Żółty krzyż - T.II - Bogowie Germanji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|352 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3447.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|686 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Żółty krzyż - T.III - Ostatni film Evy Evard (Andrzej Strug).djvu|Żółty krzyż - T.III - Ostatni film Evy Evard]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Andrzej Strug|Andrzej Strug]] |style="text-align:right"|394 | |2015-10-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3392.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|779 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Czarny miesiąc.djvu|Czarny miesiąc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|414 | |2019-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|786 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Żyd wieczny tułacz.djvu|Żyd wieczny tułacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1308 | |2019-11-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6679.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1264 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Tajemnice Paryża.djvu|Tajemnice Paryża]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:92% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|730 | |2019-11-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6708.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|702 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu|Siedem grzechów głównych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1916 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1866 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Awanturnik.djvu|Awanturnik (Czarcia góra)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|138 | |2020-01-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3385.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|256 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Głownia piekielna.djvu|Głownia piekielna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|401 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3367.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|776 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Milijonery.djvu|Milijonery]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|343 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3393.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|658 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Kuzyn Michał.djvu|Kuzyn Michał]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|240 | |2020-03-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Marcin podrzutek.djvu|Marcin Podrzutek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1947 | |2020-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6694.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1900 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Sue - Artur.djvu|Artur]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Sue|Eugène Sue]] |style="text-align:right"|1038 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|2023 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Fortel Pawełka.djvu|Fortel Pawełka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|41 | |2023-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|41 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Sąsiadka.djvu|Sąsiadka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|31 | |2023-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6989.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|28 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Bogacz.djvu|Bogacz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|126 | |2024-07-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6869.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|108 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Przygody czyżyków.djvu|Przygody czyżyków]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:52%"></td><td class="pq3" style="width:48%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|229 | |2024-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">8406.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|109 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Nacia.djvu|Nacia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|144 | |2024-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|132 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Karolina Szaniawska - Teatr dla dzieci.djvu|Teatr dla dzieci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:15%"></td><td class="pq3" style="width:75%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|248 | |2024-10-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">7217.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|187 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL K Szaniawska Na pensyi.djvu|Na pensyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|168 | |2024-11-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL K Szaniawska Dwa światy.djvu|Dwa światy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:6% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Karolina Szaniawska|Karolina Szaniawska]] |style="text-align:right"|46 | |2025-01-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6811.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|44 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore-Sadhana.djvu|Sādhanā]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|303 | |2015-06-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3898.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|529 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Dom i świat (tłum. Birkenmajer).djvu|Dom i świat (tłum. Birkenmajer)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|332 | |2018-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">93.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|951 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Król ciemnej komnaty.djvu|Król ciemnej komnaty]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:90%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|120 | |2018-12-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">294.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|329 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Gora.djvu|Gora]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|516 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">144.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1499 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore - Ogrodnik (tłum. Kasprowicz).djvu|Ogrodnik (tłum. Kasprowicz)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:14% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|108 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3660.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|194 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Rozbicie.djvu|Rozbicie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:51% !important"><tr><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|402 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1185 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Poszepty duszy; Dar miłującego.djvu|Poszepty duszy; Dar miłującego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:54% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|430 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">177.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1220 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore - Nacjonalizm.djvu|Nacjonalizm]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|76 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3926.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|133 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Rabindranath Tagore - Ogrodnik (tłum. Dicksteinówna).djvu|Ogrodnik (tłum. Dicksteinówna)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|124 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6804.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|116 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Sadhana; Szept duszy; Zbłąkane ptaki.djvu|Sadhana; Szept duszy; Zbłąkane ptaki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|344 | |2018-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">72.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|959 |- |[[Indeks:Rabindranath Tagore - Noc ziszczenia.djvu|Noc ziszczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Rabindranath Tagore|Rabindranath Tagore]] |style="text-align:right"|246 | |2020-01-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|717 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Archiwum Wróblewieckie zeszyt II (Władysław Tarnowski)|Archiwum Wróblewieckie: Zeszyt II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] (red.)<br />[[Autor:Urszula Tarnowska|Urszula Tarnowska]] |style="text-align:right"|148 | |2013-02-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3521.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|276 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Archiwum Wróblewieckie zeszyt III (Władysław Tarnowski)|Archiwum Wróblewieckie: Zeszyt III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:21%"></td><td class="pq1" style="width:50%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] (red.) |style="text-align:right"|226 | |2013-02-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">5450.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|273 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Szkice helweckie i Talia (Władysław Tarnowski)|Szkice helweckie i Talia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|256 | |2013-03-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3784.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|455 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Bohaterowie Grecji (Yemeniz)|Bohaterowie Grecji]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Eugène Yemeniz|Eugène Yemeniz]]<br />[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|77 | |2014-01-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6926.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Ernest Buława - Poezye studenta - tom I.pdf|Poezye studenta Tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|410 | |2014-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3504.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|760 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Ernest Buława - Poezye studenta tom III.djvu|Poezye studenta Tom III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:56% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:37%"></td><td class="pq1" style="width:61%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|444 | |2014-12-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">4616.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|709 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:W. Tarnowski - Poezye studenta tom IV.djvu|Poezye studenta Tom IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Władysław Tarnowski|Władysław Tarnowski]] |style="text-align:right"|376 | |2016-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3441.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|728 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Historja podwójnie detektywna.djvu|Historja podwójnie detektywna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|112 | |2018-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">3464.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|200 |- |[[Indeks:Pamiętniki o Joannie d’Arc.djvu|Pamiętniki o Joannie d’Arc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:88%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|362 | |2018-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">415.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1015 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przygody Tomka Sawyera tłum. Tarnowski.djvu|Przygody Tomka Sawyera (tłum. Tarnowski)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|344 | |2018-11-23 |class=center|<span style="visibility:hidden">6697.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:Mark Twain - Humoreski i opowiadania I.djvu|Humoreski i opowiadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:35%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td><td class="pqn" style="width:53%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|98 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">1477.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|225 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mark Twain - Wartogłowy Wilson.djvu|Wartogłowy Wilson]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|208 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3366.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|396 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mark Twain - Tom Sawyer jako detektyw.djvu|Tom Sawyer jako detektyw]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|164 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3821.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|291 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Mark Twain - Pretendent z Ameryki.djvu|Pretendent z Ameryki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|90 | |2020-09-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">3488.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|168 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Mark Twain - Yankes na dworze króla Artura.pdf|Yankes na dworze króla Artura]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Samuel Langhorne Clemens|Mark Twain]] |style="text-align:right"|237 | |2022-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|209 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dzieci kapitana Granta (Juljusz Verne)|Dzieci kapitana Granta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:60% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:10%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|476 | |2011-08-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3848.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|860 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wyspa tajemnicza (Juljusz Verne)|Wyspa tajemnicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|352 | |2013-05-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">3992.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|611 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Miasto pływające (Verne)|Miasto pływające]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:10%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|124 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">7046.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|101 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dom parowy (Verne)|Dom parowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|372 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3435.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|707 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Przygody trzech Rossyan i trzech Anglików w Południowej Afryce (Verne)|Przygody trzech Rossyan i trzech Anglików w Południowej Afryce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:11%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|236 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3984.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|379 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Sfinks lodowy (Verne)|Sfinks lodowy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|356 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6867.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|312 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Czarne Indje (Verne)|Czarne Indje]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|308 | |2013-10-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">3482.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|569 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż naokoło świata w 80-ciu dniach (Verne)|Podróż naokoło świata w 80-ciu dniach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:8%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|290 | |2013-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3780.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|515 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż Naokoło Księżyca (Verne)|Podróż Naokoło Księżyca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:20%"></td><td class="pq1" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|292 | |2013-10-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">4397.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|479 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Hektor Servadac (Verne)|Hektor Servadac]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|551 | |2014-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3458.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1044 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:500 milionów Begumy (Verne)|500 milionów Begumy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|284 | |2014-09-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">3592.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|519 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Podróż podziemna (Verne)|Podróż podziemna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|248 | |2014-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3530.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|460 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi (Verne, 1897)|Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|568 | |2014-11-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3502.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1074 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Bez przewrotu.pdf|Bez przewrotu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|260 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3412.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|498 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Rozbitki.pdf|Rozbitki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|274 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3811.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|479 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 01.djvu|Walka Północy z Południem tom I]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:74%"></td><td class="pq1" style="width:18%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|246 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6200.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|269 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 02.pdf|Walka Północy z Południem tom II]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|238 | |2016-03-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|451 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Na około Księżyca.djvu|Na około Księżyca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|286 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6909.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|254 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Podróż do środka Ziemi.djvu|Podróż do środka Ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|366 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7314.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|286 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Przygody na okręcie Chancellor.djvu|Przygody na okręcie „Chancellor“]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|248 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3544.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|459 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Pięciotygodniowa podróż balonem nad Afryką.djvu|Pięciotygodniowa podróż balonem nad Afryką]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:25%"></td><td class="pq3" style="width:72%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|364 | |2016-03-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">7516.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|263 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jules Verne - Piętnastoletni kapitan.djvu|Piętnastoletni kapitan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:6%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|322 | |2016-07-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3603.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|593 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Promień zielony i dziesięć godzin polowania.djvu|Promień zielony i dziesięć godzin polowania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|278 | |2016-10-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">3434.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|518 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - W puszczach Afryki.djvu|W puszczach Afryki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:13%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|226 | |2017-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">7126.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|181 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Z Ziemi na Księżyc w 97 godzin 20 minut.djvu|Z Ziemi na Księżyc]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|288 | |2018-12-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">3477.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Verne - Pięć tygodni na balonie.djvu|Pięć tygodni na balonie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|322 | |2019-03-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">3409.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|603 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Verne - Piętnastoletni kapitan.djvu|Piętnastoletni kapitan]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:53% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|420 | |2019-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3587.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|756 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Verne - Czarne Indye.pdf|Czarne Indye]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|280 | |2019-11-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3433.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|522 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juliusz Verne - Cezar Kaskabel.djvu|Cezar Kaskabel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|544 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6716.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|526 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Juljusz Verne - Wśród dzikich plemion Buchary|Wśród dzikich plemion Buchary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq3" style="width:13%"></td><td class="pq1" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|542 | |2020-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3790.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|937 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Verne Druga ojczyzna.djvu|Druga ojczyzna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:11% !important"><tr><td class="pq4" style="width:19%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|86 | |2020-10-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">7286.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|70 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Verne Testament Dziwaka.djvu|Testament dziwaka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:68% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|542 | |2020-10-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">3446.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1044 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Jules Verne - Zamek w Karpatach.djvu|Zamek w Karpatach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:17%"></td><td class="pq3" style="width:79%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|226 | |2020-11-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">7265.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL J Verne Król przestrzeni.djvu|Król przestrzeni]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Juliusz Verne|Juliusz Verne]] |style="text-align:right"|168 | |2024-12-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6907.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Wallace - Pod biczem zgrozy.djvu|Pod biczem zgrozy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|162 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3418.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|308 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Wallace - Wills zbrodniarz.pdf|Wills zbrodniarz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|146 | |2021-12-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3381.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|272 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Tajemnicza kula.pdf|Tajemnicza kula]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|220 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|424 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Rada sprawiedliwych.pdf|Rada sprawiedliwych]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|240 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3362.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|454 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Gabinet 13.pdf|Gabinet Nr 13]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|246 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3404.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|465 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Edgar Wallace - Bractwo Wielkiej Żaby.pdf|Bractwo Wielkiej Żaby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|306 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">3378.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|580 |- |[[Indeks:PL Edgar Wallace - Zielona rdza.pdf|Zielona rdza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|328 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">52.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|952 |- |[[Indeks:PL Edgar Wallace - Potwór.pdf|Potwór]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|364 | |2021-12-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">28.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1047 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Melodja śmierci.pdf|Melodja śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:16%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:75%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|208 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">731.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|545 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Tajemniczy dżentelman.pdf|Tajemniczy dżentelman]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|240 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|690 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Najazd Europy.pdf|Najazd Europy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|222 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|648 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Drzwi o siedmiu zamkach.pdf|Drzwi o siedmiu zamkach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|240 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|684 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Trzej sprawiedliwi.pdf|Trzej sprawiedliwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:45% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|358 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1044 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Zagadkowa hrabina.pdf|Zagadkowa hrabina]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:98%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|228 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">44.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|669 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Jaśnie panienka.pdf|Jaśnie panienka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|154 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|435 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Edgar Wallace - Milczący mówca.pdf|Milczący mowca]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:33% !important"><tr><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|260 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3413.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|494 |- |[[Indeks:Edgar Wallace - Romans z włamywaczem.pdf|Romans z włamywaczem]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Edgar Wallace|Edgar Wallace]] |style="text-align:right"|232 | |2025-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|669 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herbert George Wells - Nowele.djvu|Nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:21% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|162 | |2018-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6909.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|140 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herbert George Wells - Wojna światów|Wojna światów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|297 | |2018-06-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6926.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|248 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Herbert George Wells - Podróż w czasie.djvu|Podróż w czasie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:4%"></td><td class="pq1" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|176 | |2018-12-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">3595.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|317 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wells - Człowiek niewidzialny.djvu|Człowiek niewidzialny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:28% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|220 | |2019-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3462.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|404 |- |[[Indeks:H. G. Wells - Wojna dwóch światów.djvu|Wojna dwóch światów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|192 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">53.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|558 |- |[[Indeks:H. G. Wells - Wojna w przestworzu.djvu|Wojna w przestworzu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|374 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">46.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1063 |- |[[Indeks:H. G. Wells - Janka i Piotr.djvu|Janka i Piotr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:63% !important"><tr><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:99%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|504 | |2020-01-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1497 |- |[[Indeks:PL Herbert George Wells - Syrena.pdf|Syrena]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:94%"></td></tr></table> |[[Autor:Herbert George Wells|Herbert George Wells]] |style="text-align:right"|179 | |2022-12-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|504 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Józef Weyssenhoff - Żywot i myśli Zygmunta Podfilipskiego.djvu|Żywot i myśli Zygmunta Podfilipskiego]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|334 | |2019-03-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">3463.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|604 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Soból i panna.djvu|Soból i panna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:54%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|251 | |2016-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">8101.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|135 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Puszcza.djvu|Puszcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:5%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|320 |Brak stron 106,107; powtórzone strony 110, 111. |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3575.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|609 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Mój pamiętnik literacki.djvu|Mój pamiętnik literacki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|206 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|600 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Z Grecyi.djvu|Z Grecyi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|184 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">58.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|513 |- |[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Syn marnotrawny.djvu|Syn marnotrawny]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td><td class="pqn" style="width:89%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|412 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">315.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1168 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Syn Marnotrawny (1905).djvu|Syn Marnotrawny (1905)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|458 | |2021-04-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">3355.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|893 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - W ogniu.djvu|W ogniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|188 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|359 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Narodziny działacza.djvu|Narodziny działacza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|184 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3499.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|353 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Sprawa Dołęgi.djvu|Sprawa Dołęgi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|388 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3376.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|759 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Unia.djvu|Unia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:58% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|460 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3370.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|895 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Nowele.djvu|Nowele]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|284 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3519.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|521 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Jan bez ziemi.djvu|Jan bez ziemi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:43% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|342 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3363.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|665 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Hetmani.djvu|Hetmani]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:39% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|312 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|579 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Gromada.djvu|Gromada]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:41% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|328 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3375.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|630 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Noc i świt.djvu|Noc i świt]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|484 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|940 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Józef Weyssenhoff - Cudno i ziemia cudeńska.djvu|Cudno i ziemia cudeńska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Józef Weyssenhoff|Józef Weyssenhoff]] |style="text-align:right"|336 | |2020-09-27 |class=center|<span style="visibility:hidden">3403.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|657 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Duch w zamku.pdf|Duch w zamku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq1" style="width:14%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|140 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">508.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|373 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oscar Wilde - Duch z Kenterwilu.pdf|Duch z Kenterwilu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:41%"></td><td class="pq3" style="width:46%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|137 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">8235.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|63 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Kobieta bez znaczenia.pdf|Kobieta bez znaczenia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td><td class="pqn" style="width:85%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|98 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">79.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|250 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Portret Doriana Gray’a|Portret Doriana Gray’a]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:62% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td><td class="pqn" style="width:91%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|494 |tł. Tadeusz Jaroszyński |2019-08-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">129.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|1371 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Oscar Wilde - Portret Dorjana Graya.djvu|Portret Dorjana Gray'a]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|286 | |2018-08-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6818.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|272 |- |[[Indeks:Oscar Wilde - Sztuka i życie.pdf|Sztuka i życie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:36% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:2%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:93%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|284 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">146.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|807 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oscar Wilde - Zbrodnia lorda Artura Savile.pdf|Zbrodnia lorda Artura Savile]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:76%"></td><td class="pq0" style="width:16%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|112 | |2019-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3865.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|173 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Wilde Oscar - Dusza człowieka w epoce socyalizmu.pdf|Dusza człowieka w epoce socyalizmu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|76 | |2021-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">3561.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|141 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Oscar Wilde - Prawdziwy przyjaciel (opowiadania).pdf|Prawdziwy przyjaciel]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:67%"></td><td class="pq0" style="width:21%"></td></tr></table> |[[Autor:Oscar Wilde|Oscar Wilde]] |style="text-align:right"|76 | |2024-12-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">4055.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|107 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Ignacy Witkiewicz - Janulka, córka Fizdejki.djvu|Janulka, córka Fizdejki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:10% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:41%"></td><td class="pq0" style="width:58%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|76 | |2018-05-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">3541.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|62 |- |[[Indeks:Stanisław Ignacy Witkiewicz - Leon Chwistek - Demon Intelektu.djvu|Leon Chwistek - Demon Intelektu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:16% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:8%"></td><td class="pq0" style="width:52%"></td><td class="pqn" style="width:38%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|122 |OCR |2016-01-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">747.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Nienasycenie II (Stanisław Ignacy Witkiewicz)|Nienasycenie cz. II. Obłęd]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:6%"></td><td class="pq3" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|350 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6859.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|325 |- |[[Indeks:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Nowe formy w malarstwie.djvu|Nowe formy w malarstwie]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:9%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td><td class="pqn" style="width:79%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|205 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">677.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|523 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia.djvu|Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie istnienia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:83%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|194 |OCR |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">6967.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|161 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Ignacy Witkiewicz-Teatr.djvu|Teatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:37% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Ignacy Witkiewicz|Stanisław Ignacy Witkiewicz]] |style="text-align:right"|291 | |2010-09-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3569.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|544 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - George Sand.djvu|George Sand]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|138 | |2021-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6718.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|126 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Duchy i zjawy.djvu|Duchy i zjawy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:12% !important"><tr><td class="pq4" style="width:11%"></td><td class="pq3" style="width:81%"></td><td class="pq0" style="width:9%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|94 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">7054.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|76 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Marja Wisnowska. W więzach tragicznej miłości.djvu|Marja Wisnowska. W więzach tragicznej miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:18% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|140 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6770.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|125 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - O kobiecie wiecznie młodej.djvu|O kobiecie wiecznie młodej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:17% !important"><tr><td class="pq4" style="width:7%"></td><td class="pq3" style="width:80%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|130 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6932.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|104 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Tajemnice masonerji i masonów.djvu|Tajemnice masonerji i masonów]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:8% !important"><tr><td class="pq4" style="width:21%"></td><td class="pq3" style="width:64%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|56 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">7500.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|36 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Magja i czary.djvu|Magja i czary]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:88%"></td><td class="pq0" style="width:8%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|156 | |2022-03-09 |class=center|<span style="visibility:hidden">6806.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|137 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Stanisław Antoni Wotowski - Wiedza tajemna.djvu|Wiedza tajemna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|234 | |2022-07-25 |class=center|<span style="visibility:hidden">6725.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|224 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Stanisław Antoni Wotowski - Wiedźma.djvu|Wiedźma]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:18%"></td><td class="pq3" style="width:78%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Stanisław Antoni Wotowski|Stanisław Antoni Wotowski]] |style="text-align:right"|200 | |2022-11-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">7277.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|156 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jarema.djvu|Wybór pism Jana Zacharyasiewicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:27% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:12%"></td><td class="pq1" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|213 | |2013-02-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">3902.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|386 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Zakopane Skarby.djvu|Zakopane Skarby]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:20% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq2" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|160 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3399.</span>[[File:Crystal 128 error.svg|9px|Problemy]] |style="text-align:right"|299 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharjasiewicz - Milion na poddaszu.djvu|Milion na poddaszu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:31% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|248 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3389.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|472 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Powieści.djvu|Powieści Jana Zachariasiewicza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|330 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3478.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|628 |- |[[Indeks:Zacharyasiewicz - Sebastyan Klonowicz.djvu|Sebastyan Klonowicz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td><td class="pqn" style="width:96%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|72 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">140.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|210 |- |[[Indeks:Zacharyasiewicz - Św. Jur.djvu|Św. Jur]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:1%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td><td class="pqn" style="width:95%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|280 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">74.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|804 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Teorya pana Filipa.djvu|Teorya pana Filipa]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|204 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3431.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|400 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Nowele i opowiadania.djvu|Nowele i opowiadania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:29% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq1" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|228 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3489.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|418 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - Nemezys.djvu|Nemezys]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|251 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3426.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|493 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharyasiewicz - „Moje szczęście”.djvu|„Moje szczęście”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|376 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3422.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|738 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharjasiewicz - Chleb bez soli|Chleb bez soli]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:47% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|374 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3424.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|722 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zacharjasiewicz - Na kresach.djvu|Na kresach]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:7%"></td><td class="pq1" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|349 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3739.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|648 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Zachariasiewicz - Marek Poraj.djvu|Marek Poraj]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:0%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|235 | |2018-05-13 |class=center|<span style="visibility:hidden">3390.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|464 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Jan Zacharyasiewicz - Przy Morskiem Oku.djvu|Przy Morskiem Oku]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:3%"></td><td class="pq1" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Jan Chryzostom Zachariasiewicz|Jan Chryzostom Zachariasiewicz]] |style="text-align:right"|37 | |2022-07-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">3425.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|71 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wodzirej (Zapolska)|Wodzirej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|699 | |2011-03-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6740.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|666 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Kobieta bez skazy (Zapolska)|Kobieta bez skazy]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:32% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|250 | |2013-08-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6807.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|227 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. III.djvu|Utwory dramatyczne T. III]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|334 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6729.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|313 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. IV.djvu|Utwory dramatyczne T. IV]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|302 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6817.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|275 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. V.djvu|Utwory dramatyczne T. V]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:40% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:93%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|318 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">3400.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|594 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VI.djvu|Utwory dramatyczne T. VI]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:22%"></td><td class="pq1" style="width:69%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|274 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">4306.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|439 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Gabriela Zapolska - Utwory dramatyczne T. VII.djvu|Utwory dramatyczne T. VII]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:91%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|274 | |2019-04-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6782.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|249 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabryela Zapolska - Córka Tuśki (1907).djvu|Córka Tuśki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:50% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|396 | |2022-08-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6683.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|384 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Ojciec Richard.djvu|Ojciec Richard]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:5% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|40 | |2024-03-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|40 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Zofja M.djvu|Zofja M.]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|32 | |2024-03-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|32 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Znak zapytania.djvu|Znak zapytania]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:15% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:13%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|120 | |2024-05-18 |class=center|<span style="visibility:hidden">6730.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|102 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Fin-de-siecleistka.djvu|Fin-de-siècle’istka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:83% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|664 | |2024-05-19 |class=center|<span style="visibility:hidden">6702.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|641 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Jak tęcza.djvu|Jak tęcza]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|280 | |2024-07-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|266 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Krzyż Pański.djvu|Krzyż Pański]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|184 | |2024-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6965.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|142 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - I tacy bywają.djvu|I tacy bywają...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:10%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|180 | |2024-07-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6831.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|154 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - One.djvu|„One”]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:4%"></td><td class="pq3" style="width:89%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|412 | |2024-08-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6797.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|367 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Staśka.djvu|Staśka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:19% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:86%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|148 | |2024-09-14 |class=center|<span style="visibility:hidden">6954.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|127 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Mężczyzna.djvu|Mężczyzna]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:22% !important"><tr><td class="pq4" style="width:5%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:12%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|172 | |2024-09-22 |class=center|<span style="visibility:hidden">6842.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|144 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - A gdy w głąb duszy wnikniemy.djvu|„A gdy w głąb duszy wnikniemy”...]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|435 | |2024-10-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6715.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|407 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - We krwi.djvu|We krwi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:64% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|506 | |2025-04-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6700.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|491 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Szaleństwo.djvu|Szaleństwo]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|410 | |2025-05-10 |class=center|<span style="visibility:hidden">6708.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|392 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Rajski ptak.djvu|Rajski ptak]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:49% !important"><tr><td class="pq4" style="width:3%"></td><td class="pq3" style="width:90%"></td><td class="pq0" style="width:7%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|388 | |2025-05-17 |class=center|<span style="visibility:hidden">6759.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|349 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Z dziejów boleści.djvu|Z dziejów boleści]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:30% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|240 | |2025-05-20 |class=center|<span style="visibility:hidden">6709.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|228 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Szmat życia.djvu|Szmat życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|368 | |2025-05-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">6685.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|358 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Modlitwa Pańska.djvu|Modlitwa Pańska]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:25% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td><td class="pq0" style="width:6%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|194 | |2025-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6721.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Janka.djvu|Janka]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:55% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|436 | |2025-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6690.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|422 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Pan policmajster Tagiejew.djvu|Pan policmajster Tagiejew]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:69% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|548 | |2025-09-02 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|531 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Życie na żart.djvu|Życie na żart]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|192 | |2025-09-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|184 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Zaszumi las.djvu|Zaszumi las]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:97% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|776 | |2025-10-04 |class=center|<span style="visibility:hidden">6684.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|749 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - O czem się nie mówi.djvu|O czem się nie mówi]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:48% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|380 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|370 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - O czem się nawet myśleć nie chce.djvu|O czem się nawet myśleć nie chce]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:52% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|410 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6691.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|394 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Frania Poranek. Jej dalsze losy.djvu|Frania Poranek]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:24% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|190 | |2025-11-06 |class=center|<span style="visibility:hidden">6721.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|178 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Nieśmiertelniki.djvu|Nieśmiertelniki]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq4" style="width:2%"></td><td class="pq3" style="width:84%"></td><td class="pq0" style="width:14%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|178 | |2025-12-21 |class=center|<span style="visibility:hidden">6732.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|150 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Przez moje okno.djvu|Przez moje okno]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:26% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:77%"></td><td class="pq0" style="width:23%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|204 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|157 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - W zamyśleniu.djvu|W zamyśleniu]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:34% !important"><tr><td class="pq3" style="width:85%"></td><td class="pq0" style="width:15%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|272 | |2026-01-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|230 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Gabriela Zapolska - Kwiat śmierci|Kwiat śmierci]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:38% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|302 | |2026-01-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|302 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Wigilia samotnej kobiety|Wigilia samotnej kobiety]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:4% !important"><tr><td class="pq4" style="width:8%"></td><td class="pq3" style="width:92%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|25 | |2026-07-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">6933.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|23 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Listy paryzkie Gabryeli Zapolskiej|Listy paryzkie Gabryeli Zapolskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:23% !important"><tr><td class="pq3" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|179 | |2026-07-12 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|179 |- |[[Indeks:Listy Gabryeli Zapolskiej|Listy Gabryeli Zapolskiej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:9% !important"><tr><td class="pqn" style="width:100%"></td></tr></table> |[[Autor:Gabriela Zapolska|Gabriela Zapolska]] |style="text-align:right"|71 | |2026-07-26 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|213 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:Emil Zola - Germinal.djvu|Germinal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:61% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|488 | |2020-01-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3382.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|945 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Wzniesienie się Rougonów (1875).djvu|Wzniesienie się Rougon'ów (1875)]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:57% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|456 | |2020-05-29 |class=center|<span style="visibility:hidden">6703.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|443 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Rozkosze życia.djvu|Rozkosze życia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:46% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|366 | |2020-07-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">3398.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|705 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Płodność.djvu|Płodność]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:96%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|1165 | |2021-02-28 |class=center|<span style="visibility:hidden">6687.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|1123 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Prawda|Prawda]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:100% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|868 | |2021-03-07 |class=center|<span style="visibility:hidden">6674.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|843 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Kartka miłości.djvu|Kartka miłości]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:44% !important"><tr><td class="pq4" style="width:1%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|348 | |2021-04-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6696.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|337 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Doktór Pascal.djvu|Doktór Pascal]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:71% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|568 | |2021-04-11 |class=center|<span style="visibility:hidden">3369.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1106 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Błąd Abbé Moureta.djvu|Błąd Abbé Moureta]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:66% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|528 | |2021-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3359.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1032 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Dzieło.djvu|Dzieło]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:82% !important"><tr><td class="pq3" style="width:0%"></td><td class="pq1" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|650 | |2021-04-24 |class=center|<span style="visibility:hidden">3343.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1282 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Pieniądz.djvu|Pieniądz]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:92% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:99%"></td><td class="pq0" style="width:1%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|732 | |2021-05-01 |class=center|<span style="visibility:hidden">6675.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|722 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Życzenie zmarłej.djvu|Życzenie zmarłej]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:13% !important"><tr><td class="pq3" style="width:95%"></td><td class="pq0" style="width:5%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|104 | |2021-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|99 |- |[[Indeks:PL Zola - Teatr.pdf|Teatr]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:42% !important"><tr><td class="pq0" style="width:3%"></td><td class="pqn" style="width:97%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|332 | |2021-06-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">0.</span>[[Plik:25%.svg|25% Rozpoczęty]] |style="text-align:right"|963 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Człowiek zwierzę|Człowiek zwierzę]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:65% !important"><tr><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|518 | |2021-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6666.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|502 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Podbój Plassans.djvu|Podbój Plassans]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:88% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:98%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|700 | |2021-06-05 |class=center|<span style="visibility:hidden">6676.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|684 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL Zola - Ziemia.pdf|Ziemia]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:35% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:15%"></td><td class="pq1" style="width:82%"></td><td class="pq0" style="width:3%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|280 | |2021-06-15 |class=center|<span style="visibility:hidden">3860.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|501 |- style="background-color:#ff9" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL E Zola Magazyn nowości.djvu|Magazyn nowości pod firmą Au bonheur des dames]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:86% !important"><tr><td class="pq4" style="width:0%"></td><td class="pq3" style="width:97%"></td><td class="pq0" style="width:2%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|684 | |2021-08-08 |class=center|<span style="visibility:hidden">6676.</span>[[Plik:75%.svg|75% Przepisany i skorygowany]] |style="text-align:right"|666 |- style="background-color:#f99" |style="background-color:#fff"|[[Indeks:PL E Zola Tajemnice Marsylii.djvu|Tajemnice Marsylii]]<table class="p_qb" style="height:0.95em;width:74% !important"><tr><td class="pq3" style="width:1%"></td><td class="pq1" style="width:94%"></td><td class="pq0" style="width:4%"></td></tr></table> |[[Autor:Émile Zola|Émile Zola]] |style="text-align:right"|590 | |2025-09-03 |class=center|<span style="visibility:hidden">3380.</span>[[Plik:50%.svg|50% Przepisany]] |style="text-align:right"|1120 |}<noinclude> [[Kategoria:Wikiprojekt Proofread|**]]</noinclude> mh6dr49n7hmw3k5wdht9aij41e4o7ig Szablon:IndexPages/Jerzy Żuławski - Powrót.pdf 10 1383060 4149508 4149496 2026-07-29T12:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149508 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>11</q1><q0>4</q0> mpt6ia2tfztyb0xapp5uesto4p96sw1 4149549 4149508 2026-07-29T13:09:16Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149549 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>16</q1><q0>4</q0> gpv4v5w6pd1wsdwrs1n38lohqikurhw 4149572 4149549 2026-07-29T14:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149572 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>22</q1><q0>4</q0> 1wnbuofystjfha0m9f3m0u78r960kr1 4149613 4149572 2026-07-29T15:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149613 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>37</q1><q0>4</q0> r9c4pncf1i45h6utjy401p8noflmm3u 4149684 4149613 2026-07-29T17:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149684 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>45</q1><q0>4</q0> tgo4tu3h5rijbiqec7js289e187z947 4149742 4149684 2026-07-29T18:09:21Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149742 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>53</q1><q0>4</q0> 0195k1bru9e4jwbs00g3vwltir5nx4l 4149810 4149742 2026-07-29T20:09:19Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149810 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>57</q1><q0>4</q0> flbdlvmyxr47xp016465kbhna076zoi 4149866 4149810 2026-07-29T22:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149866 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>68</q1><q0>4</q0> m3oque9n3hq5it7yt2ndbbdtwmcwx38 4149887 4149866 2026-07-29T23:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149887 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>75</q1><q0>4</q0> rjvazjfub7ose584idtpfqtwo9d0f8j 4149982 4149887 2026-07-30T08:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149982 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>77</q1><q0>4</q0> ss6n0ligee7zz5ush1xalik6rb69e8y 4150024 4149982 2026-07-30T09:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150024 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>87</q1><q0>4</q0> 6jrlw37vyqibwcdl6x2538e9l99qpu3 4150082 4150024 2026-07-30T10:09:21Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150082 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>109</q1><q0>4</q0> ifsrovwzsavzdp4qet3f27qeor8mgly 4150108 4150082 2026-07-30T11:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150108 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>300</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>117</q1><q0>4</q0> h12p5jnwiztbzwztasiferb029bypyk Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/203 100 1383110 4150132 4149234 2026-07-30T11:55:02Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4150132 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|align=right|203}}</noinclude>ciemność. Niebo za szerokim oknem było jasne i miało po sobie gwiazdy.<br> {{tab}}Zmęczenie mierzyło się zimnem w głowie, słyszalnym uderzaniem serca. Nie wiedziała, gdzie on jest. Mógł zatelefonować, ale tego nie zrobił. Myślała więc, gdzie on jest. Myślała, że może jednak być z Renatą, że może teraz Renata znalazła sposób, by uwalniać się wieczorem, że może jakoś wymyka się z domu, gdy śpią, że może nic sobie już nie robi z niebezpieczeństwa.<br> {{tab}}Myślała tak albo inaczej, martwiała, głuchła, na krótkie chwile traciła przytomność, drzemiąc. Budziła się ze snu, w którym on wracał. Ale to nic nie wyjaśniało, nawet go nie widziała, tylko w tym śnie było wiadomo, że wrócił. Mijało dużo godzin. Powrót Pawła rozbijał ciszę domu na różne małe łoskoty. Zamek, schody, łazienka. Udawanie snu. Nie otwierała oczu, nie wysuwała twarzy z poduszek. Udawała sen i on w to wierzył, nie zważając, pragnąc właśnie w milczeniu pomyśleć o swoim.<br> <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jczst79duufozbpti8u36s1pdzwqjko Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/198 100 1383111 4149973 4149219 2026-07-30T07:25:33Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4149973 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|198}}</noinclude>{{tab}}— Jest jeszcze taki krem.<br> {{tab}}I dodała ciszej:<br> {{tab}}— A może weźmiesz trochę kalarepki?<br> {{tab}}Tak się po prostu zapytała. A to pytanie było zupełnie komiczne, bo głos jej się załamał pośrodku samej kalarepki w sposób patetyczny, rozdzierający, pełen wyrzutu. I od razu zaczął pęcznieć w gardle, powiększać się aż do krzyku.<br> {{tab}}Zaspokojenie straszliwego pragnienia: w tym jest rozkosz płaczu. Ale Agnieszka odmówiła sobie tej rozkoszy.<br> {{tab}}Paweł nie powiedział nic. Wcale nie zwrócił uwagi na dziwny ton zapytania. Albo może go tylko wybaczył.<br> {{tab}}Przy tym nie wiedział wcale, że Agnieszka wstrzymała się od płaczu — chociaż to było przecież widoczne, że nie płakała. Myślał po prostu, że nic się nie stało. A stała się rzecz ogromna.<br> <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gu0fbyazbg17a6ee713q2igbrdnbl0b Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/194 100 1383115 4149949 4149204 2026-07-30T06:49:14Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4149949 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" /><br><br><br></noinclude>{{c|13|po=1em}} {{tab}}Był to czas, gdy Agnieszka próbowała jeszcze jakoś się ratować, gdy sobie obmyślała różne sposoby, różne metody postępowania z Pawłem, z Renatą, ze sobą. Poświęcała temu wiele siły i rozwagi, wiele ciężkiej pracy.<br> {{tab}}Nie tylko nie zdradzała się ze swymi podejrzeniami przed tamtymi i, jak sądziła, przed nikim, ale czasami samą siebie przekonywała jakoś, że się myli. Wmawiała w siebie, że to jednak jest niemożliwe.<br> {{tab}}Cofała się tyłem w swoją przeszłość, nie patrząc, w obręb rzeczy takich, jakie wydawały się pamiętane. Całą godzinę mogła myśleć o Renacie dawnej, tamtej, miłej i przyjaznej, budzącej zaufanie, o Renacie cnotliwej. I wtedy była przekonana, że to nie mogło się zmienić.<br> {{tab}}Również długo — ale kiedy indziej — mogła także myśleć o dawnym Pawle, o jego niezapomnianej miłości. Na to, co uczuwała, jako siebie, na jej ciało i na jej duszę, składała się cała przeszłość, cała prawda tamtych dni i nocy. Konieczność służenia jego rozkoszy, konieczność doznawania rozkoszy, jako nieodwrócone prawo — to w jakiś sposób już na zawsze w niej trwało, choć zaprzeczone. W pieszczocie i szaleństwie, w miłości bez tchu i granic te jego sło-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8x58ibl83xad5scvov2oct54qwvmsqn Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/195 100 1383116 4149962 4149211 2026-07-30T07:01:59Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4149962 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|align=right|195}}</noinclude>wa powiedziane: „tylko śmierć nas rozłączy“ — trwały także, wrośnięte, jak drzazga, nie dające się wyrwać.<br> {{tab}}Rzeczy dawne, które zaszły, rzeczy proste i zwykłe w powadze dokonania stały się ogromne i patetyczne. I już nie mogły być zniszczone, musiały trwać tym, że były kiedyś.<br> {{tab}}Rozglądała się: fotel, słońce, dzień. Te róże. Las daleki, łąki i woda. Głosy z innych willi, miłe głosy życia. Przymykała oczy, myśląc: Kamil je. Kamil śpi. Ma buciki, ma niebieską sukienkę. Kamil już coś mówi, same rzeczy głupie i ważne. Zmienia się, ciągle jest trochę inny. O Boże!<br> {{tab}}Mogła więc myśleć o dziecku. Kamil jest tym, co siedzi w słońcu na piasku, tym, czemu jest dobrze, co nie ma krzywdy, co jest kochane, chociaż nie wie. Chociaż nie chce wcale i nic nie rozumie.<br> {{tab}}Z mętnej, niewiedzianej przyszłości, z myśli o tym, co ma być po tym — wynika nagle mały projekt, głupiutki fakt, oglądany w kategorii szczęścia i marzenia. Agnieszka idzie z Kamilem już dużym do szkoły — może za granicą — idzie do szkoły, jak może iść każda matka. Taki oto projekt — i lekki przy tym, zmysłowy dreszcz szczęścia.<br> {{tab}}Albo może coś bliższego, co będzie niedługo. Przypuszczamy, że jest zima. Na dywanie przed kominkiem siedzi Kamil. Jest mały, zupełnie przyziemny, zajęty przedmiotem swojej zabawy. Jest bezpieczny. Gdyby iść na niego, nie usunie się, nie uwierzy. Jest ufny. I znowu krótkie szczęście z trochą ulgi.<br> {{tab}}O tamtym się marzy dlatego, że wtedy będzie zima. A teraz jest lato, jest znowu gorąco, kwitną aka-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rb7ujtdsem38iosz47m61zidxrvfzke Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/196 100 1383117 4149971 4149212 2026-07-30T07:19:13Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4149971 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|196}}</noinclude>cje. W zimie będzie trochę większy. Już to ściska rozkoszą serce, że on będzie większy.<br> {{tab}}Tak rojąc, poczuła nagle i pomyślała: cierpię strasznie, nie wytrzymam tego dłużej. Cierpienie nieznośne to jednak znaczy: ''cierpienie nie do zniesienia''.<br> {{tab}}Czas mija tak: tu jest ich widzenie, tu Paweł przychodzi, tutaj dalej odchodzi. Odejście i powrót, tak mierzy się dzień. Czasami są oboje tutaj. Wtedy jest próba siły. Wtedy zatrzymuje się czas, stoi bez tchu, zatrzymuje się także krew, jak w podwiązanej arterii.<br> {{tab}}Jednak tonęła we łzach. A gdy je powstrzymała, gardło miała ściśnięte i oczy wciąż do płaczu gotowe. Rozumiała, że to jest zguba — ale z każdym dniem przemijającym słabła jej wola.<br> {{tab}}Łudziła się jeszcze myślą, że jest inna, niż wszystkie żony niekochane, że wie, jaką być trzeba, że nie zdradzi się do końca ze swą słabością.<br> {{tab}}Okazało się jednak, że właśnie była taka sama, jak wszystkie, wciąż się o tym z rozpaczą przekonywała. Wciąż traciła nową jakąś pozycję, rezygnowała z innego punktu swego honoru.<br> {{tab}}Jeszcze nie pozwalała sobie na robienie wyrzutów, jeszcze umiała wiele przemilczeć, jeszcze umiała nie wybuchać. Ale zaczęły już padać słowa niechętne, nie dające się nigdy cofnąć, nigdy odwołać, nazywające pewne rzeczy w sposób bezpowrotny. Już wynikały małe pretensje — niby o co innego, same się wymawiały zniecierpliwione prośby, których nikt spełniać nie myślał.<br> {{tab}}To było niepojęte, że upadała tak wciąż niżej, ''wiedząc'', że jednak powstrzymać się w tym spadaniu<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n6p9htzbrfzw4l1jy6324lu6ipqudbx Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/197 100 1383118 4149972 4149218 2026-07-30T07:24:11Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4149972 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|align=right|197}}</noinclude>było niepodobieństwem. Wynikało to stąd, że tylko te rzeczy złe, te rzeczy wciąż gorsze, one tylko wchodziły w rachubę, one stanowiły etapy na tej drodze, były historycznymi faktami tego stosunku. Wyrzuty, sceny, płacz — to tu jedynie znaczyło, tym się określał stan rzeczy.<br> {{tab}}A przecież były godziny, dni, były niezliczone, ogromne minuty, gdy tego wcale nie robiła! I ten niesłychany wysiłek po prostu odpadał, szedł na marne.<br> {{tab}}Oto było tak: siedziała z Pawłem przy obiedzie po obu stronach stołu, zupełnie naprzeciwko. Nie płakała i nie krzyczała wcale, nic takiego nie robiła. Tylko właśnie myślała: w tej chwili on jest tutaj, nie z nią — co za ulga! Ale nie uczuwała tej ulgi, tylko o niej myślała.<br> {{tab}}Myślała też, że trzeba teraz nabrać tchu na to, co znowu będzie. Ale nie nabierała tchu. Nie mogła w żaden sposób zaznać odpoczynku.<br> {{tab}}Zachowywała się tak, jakby tamto nie istniało, robiła tyle ku temu — jak mniemała. — że Paweł na tę chwilę powinien był nawet czuć się przy niej dobrze, powinien był chyba na tę chwilę także o tamtym zapomnieć. Nie wyczuwać w niej tajonego oskarżenia, nie mieć wciąż na sobie ciężaru podejrzeń. Postanowiła sobie, że właśnie będzie zwyczajnie — bez zapuchniętych oczów, bez uroczystego zachrypnięcia głosu w ściśniętym gardle.<br> {{tab}}Tak sobie oto postanowiła, tak sobie kazała, gryząc mięso, które nie łykało się samo, o którym trzeba było za każdym razem osobno pomyśleć: — teraz połknę.<br> {{tab}}Połknęła i powiedziała jasnym, wysokim głosem:<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qux7s0amyiasx7x2lsdhmy5q3ijc3ft Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/199 100 1383119 4149979 4149221 2026-07-30T07:47:31Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4149979 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" /><br><br><br></noinclude>{{c|14|po=1em}} {{tab}}Nie na tym jednak skończył się ten obiad. Agnieszka mianowicie postanowiła ważyć się na coś bardzo trudnego: postanowiła spotkać wzrok Pawła. Miała spojrzeć w jego oczy zupełnie bez gniewu, bez żadnej nienawiści. Tak sobie postanowiła. Wydawało jej się to wielkim czynem, aktem najlepszej woli, że tak spojrzy na niego spokojnie i życzliwie, o niczym nie pamiętając, widocznie mogąc zapomnieć.<br> {{tab}}Ale nie udało jej się spotkać jego wzroku. Nie mogła go przytrzymać, nie mogła go nawet zahaczyć żadnym podstępem. Ten wzrok omijał ją wciąż, przepływał ponad nią, nie widząc.<br> {{tab}}Paweł tego nie chciał — chociaż kosztowałoby go to tak mało, o tyle mniej, niż ją. Może nic.<br> {{tab}}Nie widział jej. Nie chciał jej widzieć, nie cierpiał jej widocznie. Nawet jej widok był mu nie do zniesienia.<br> {{tab}}Cokolwiek ona zrobi, to jest na nic, wszystko mu jest obojętne. Niczego bowiem nie zauważy, na nic nie spojrzy. Chyba gdyby weszła na stół nogami, możeby spojrzał, możeby się jakoś zdziwił.<br> {{tab}}A od niej, od tamtej, od Renaty nie odrywa wcale oczów, ją całą pije tymi oczami. Agnieszki nie widzi, a tamtej każdy głupi ruch jest mu radością, jest mu<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 49ngedij7443aayeblw3qodkek6zczy Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/200 100 1383199 4150022 4149225 2026-07-30T09:08:35Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4150022 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|200}}</noinclude>szczęściem, nalewającym po brzegi serce. Przecież wiedziała, co to jest za szaleństwo jego miłość.<br> {{tab}}Więc wymówiła jednak te słowa — bez wstydu, bez rozumu. Po co mówić, kiedy niczego się tym nie dowiedzie, o niczym nie przekona. On to wie sam i wcale się nie zapiera, nie usiłuje ukryć.<br> {{tab}}Powiedziała tak:<br> {{tab}}— Już nawet na mnie patrzeć nie możesz.<br> {{tab}}Paweł podniósł oczy, spojrzał poprzez nią, lekko skrzywiony. Popatrzył, doprawdy nie widząc.<br> {{tab}}— Nie wiem, o co ci idzie.<br> {{tab}}Już wstał. Wstał i zaraz podszedł, by pocałować ją w rękę. Miał zwyczaj w taki sposób dziękować jej po każdym jedzeniu.<br> {{tab}}Był poważny, roztargniony, głowę miał zaprzątniętą czym innym.<br> {{tab}}— Dziękuję. Spieszę się bardzo. Muszę jechać.<br> {{tab}}Nie powiedział naturalnie dokąd. To już było wszystko jedno. Już i ona wołała go nie widzieć, już znowu nie mogła tego znieść dłużej. Myśl, że nie wytrzymała, że powiedziała to głupstwo, tę trywialność, była straszna, była dnem upokorzenia.<br> {{tab}}Któż to mówi, ach któż to mówi takie rzeczy; które dopiero wtedy stają się naprawdę okropne, gdy są powiedziane. Które dopiero wtedy stają się naprawdę bezpowrotne!<br> {{tab}}I to, że powiedziała te słowa, jest wiadome i nie da się zaprzeczyć. To jest niewątpliwym faktem. Natomiast i tutaj nie jest wiadome, że nie rozpłakała się przy tym głośno. Tylko tamto jest ważne, tego nie ma, to się nie liczy.<br> {{tab}}Doczekała tej chwili, że poszedł. I jeszcze powie-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> k0r34ffk6p3zuxblkda0a3yi5i8f1d4 Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/201 100 1383202 4150032 4149227 2026-07-30T09:10:10Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4150032 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|align=right|201}}</noinclude>działa coś do służącej, i jeszcze zeszła do ogródka zobaczyć Kamila, i jeszcze wytrzymała na sobie długie, potępiające spojrzenie Wadowitej.<br> {{tab}}Dopiero wtedy weszła na górę „odpocząć“. Tak się nazywał ten obrzęd.<br> {{tab}}Zamknęła drzwi i ledwie dopadła łóżka, by zapchać twarz poduszką, by się wcisnąć pod kołdrę i kapę i — po cichu krzyczeć, doznawać w zduszonej rozkoszy najwyższej ulgi płaczu.<br> {{tab}}I oto odbywa się tak jedna godzina płaczu, druga godzina płaczu — leją się łzy, oczy puchną, twarz puchnie, serce już wcale nie bije ze zmęczenia, wszystko boli, jak w ciężkiej chorobie.<br> {{tab}}A przez cały ten czas, który przemija, Paweł jest tam, jest z nią. Ma to, czego jedynie chce. Ma ją, jest z nią razem. Nie chce nic więcej.<br> {{tab}}Nie można tam za nimi iść, nie można się ratować. Nic innego nie można robić, tylko tu być i o tym myśleć. Myśl za nic nie odejdzie od tej rzeczy, od tego czegoś, że Paweł jest z Renatą. Ani na chwilę nie rzuci swego żeru. W całej naturze jest ten głód, który tylko myśleniem o tamtym da się zaspokoić.<br> {{tab}}Jednakże pamiętała, że Paweł ma przyjść na kolację, z niepokojem patrzyła na mały zegarek, chlipiąc. Miała przed sobą to zadanie: doczekać jego powrotu. Tego musiała dokonać, całkowicie to wypełnić, z tym koniecznie musiała się zmierzyć.<br> {{tab}}Na godzinę przed owym terminem Agnieszka dźwignęła się jednak — chwiejna, wątła, taka słaba, że jak gdyby przejrzysta. Przyłożyła mokry ręcznik do gorącej twarzy, do oczów. Teraz to musi przejść, nim przyjdzie Paweł.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tnkzxbu9a3p4mq1y8w3x5o4cx43x4b4 Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/202 100 1383205 4150123 4149231 2026-07-30T11:35:36Z Salicyna 1370 /* Uwierzytelniona */ 4150123 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="4" user="Salicyna" />{{f|202}}</noinclude>{{tab}}Przyjdzie Paweł. Będzie tutaj, więc przestanie być tam. Będzie pewne, że jest tutaj, nie tam. I Agnieszka będzie myślała, że to jest ulga, chociaż ulgi nie będzie czuła. Będzie myślała, że to jest ulga.<br> {{tab}}Zdawało jej się, że nic już więcej przenieść na sobie nie można ponad ten mozół wyczekiwania na porę kolacji. Zdawało jej się, że ta ostatnia godzina właśnie jest najcięższa — kiedy czekanie pęcznieje w głowie, wysadza powieki, huczy i dudni w uszach, zapiera oddech. Że ta ostatnia godzina to jest, w granicach możliwości, już wszystko.<br> {{tab}}Tak myślała. Ale tak wcale nie było. Okazało się, że właśnie może być więcej. Paweł nie przyszedł. Przeminęły minuty, przeminęło pół godziny. Służąca przez delikatność nie przychodziła pytać. Późnym wieczorem podała kolację, którą Agnieszka połykała sama.<br> {{tab}}Często się tak teraz zdarzało. Paweł szedł tam, ale nie prosto stamtąd wracał. Jeszcze potem zachodził do klubu, gdzie dawniej nie chciał bywać, zachodził zwyczajnie z kimś spotkanym do restauracji. Tak wolał. Tak mu się wydawało jakoś lepiej, bardziej prosto i naturalnie. Jeszcze karty, jeszcze to i tamto, i zwłaszcza nazwisko człowieka, z którym się spędziło wieczór.<br> {{tab}}— No więc cóż takiego? — dziwił się później pochmurnie. Zatrzymał go przecież starosta albo ktoś z województwa, albo ktoś ze wsi. A czasami po prostu major Świernia chciał wracać razem i prosił, żeby na niego zaczekać.<br> {{tab}}W godziny nocy Agnieszka już nie płakała. Leżała, szczypiącymi oczami patrząc w przezroczystą<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mbve9pezsw1q3wf7rci3sfu9l1f33i9 Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/214 100 1383220 4149790 4134369 2026-07-29T19:30:56Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149790 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|214}}</noinclude>cy, swej władzy, swej roli na świecie. Traciła to wszystko, traciła także syna i może traciła także tę rzecz ostatnią: ''wiarę w swoją słuszność''.<br> {{tab}}— Fleur pewnych rzeczy nigdy nie zrozumie, to darmo — powtórzyła pani Osieniecka, rzeczywiście bezradna.<br> {{tab}}Był czas, gdy jednak usiłowała jej te rzeczy wyjaśnić. Mówiła jej o dawnej przeszłości rodu, tutaj osiadłego, powiedziała, który Osieniecki, od jakiego obcego monarchy i kiedy otrzymał tytuł rodowy, wymieniła, w jakich to było okolicznościach, za jakie zasługi. Pouczała Fleur, jacy dostojnicy w historii tego kraju nosili i uświetniali to nazwisko. Jacy odznaczyli się w bojach i jacy w bojach zginęli. Powiedziała, że ten, który zginął w powstaniu, nazywał się Jan. I powiedziała jej także o ostatnim, który zginął, o swym synu, Walerym, zamordowanym przez zbuntowane chłopstwo.<br> {{tab}}— A wszyscy mieszkali tutaj, na tym miejscu, orali tę ziemię, pilnowali swego gniazda. Tutaj rodzili się i umierali.<br> {{tab}}Fleur była ścisła. Coś w tym wszystkim wydawało jej się niejasne — i to ją gniewało.<br> {{tab}}— Wytrwać na stanowisku, cóż to właściwie jest? — pytała poważnie i surowo. — Czy to znaczy, że po to rodzili się i umierali na tym miejscu, aby właśnie „wytrwać?“ Wcale nie. Właśnie najprostszą, najbardziej naturalną jest rzeczą, żeby człowiek żył i pracował tam, gdzie się urodził. I to jest nawet najłatwiejsze. I to właśnie robi też każdy tutejszy chłop, bo mieszka w tej samej chacie, co jego ojciec, i orze odziedziczoną po nim ziemię. Przecież mama się nie<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> s4mw3kzvqpbr1k51pwqqqjauj8htn8f Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/215 100 1383222 4149792 4134372 2026-07-29T19:33:22Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149792 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|215}}</noinclude>zachwyca, że on wytrwał na stanowiska, że zachował swój język białoruski. Co w tym jest zachwycającego?<br> {{tab}}Takich rzeczy słuchała już tutaj u siebie pani Osieniecka. Czyż miała i nadal to znosić?<br> {{tab}}— Ale Osienieccy przelewali krew w obronie swojej ziemi, walczyli w powstaniach o niepodległość. To także według ciebie nic nie znaczy?<br> {{tab}}Istotnie, Fleur nie lubiła powstań, chociaż tak bardzo interesowały ją mniejszości. Samo to pojęcie przypominało jej kłopoty z Irlandią, jakieś niepokoje w Indiach.<br> {{tab}}— Ja myślę, że w ogóle nie należy powstawać przeciwko swej władzy — powiedziała. — O tamtym się tutaj mówi: bohaterstwo, prawda? Ale przecież ci chłopi, którzy zamordowali Walerego, także chcieli jakiejś niepodległości, także walczyli o ziemię, Tylko że u nich to się już uważa za zezwierzęcenie. Czy wy nie widzicie, że te rzeczy są jednak w czymś ''podobne?''<br> {{tab}}Tak wolno było mowie Fleur w tym domu, na tym miejscu. Wolno jej było, co więcej, organizować nadal życie tutejsze w taki sposób, jakby sens tego życia wcale nie istniał.<br> {{tab}}Ponieważ pani Osieniecka tego właśnie zupełnie nie mogła znieść, więc musiała opuście Pory.<br> <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> k4ihdvy6wimfn6r4fjrafdyzt065ldp Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/216 100 1383231 4149795 4134381 2026-07-29T19:35:56Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149795 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /><br><br><br></noinclude>{{c|17|po=1em}} {{tab}}Agnieszka była teraz nie tylko nieszczęśliwa. Robiła się także gorsza, robiła się zupełnie zła. I daremna walka z tym czymś nowym w sobie była równie ciężka, jak walka z nieszczęściem.<br> {{tab}}Za bytności swej w Porach, gdy była mowa o zaręczynach Justyna, Agnieszka musiała panować nad sobą, by nie powiedzieć czegoś złego o pannie Siesławskiej (mówiła w myśli: „o tej pannie Siesławskiej“). Musiała zacisnąć zęby, aby nie powiedzieć, że ona jest kochanką Niewolewskiego.<br> {{tab}}Jakie to było niedobre, ta chęć, jakie to było niskie. Bo naprzód Agnieszka nie miała żadnej pewności, że tak jest naprawdę, chociaż mówiły o tym pozory, chociaż zwierzenia pana Niewolewskiego tam nad jeziorem pozwalały się zbyt wiele domyślać. Pewności nie miała mimo wszystko — i panna Siesławska mogła wcale nie być kochanką swego szefa, mogła być tylko jego ulubienicą.<br> {{tab}}Ale nawet gdyby to było niewątpliwe, nawet w takim razie wystarczyłoby zupełnie, że Justyn tak zdecydował, że ją pokochał i chciał z nią się ożenić. I Agnieszka nic tu nie miała od siebie do powiedzenia.<br> {{tab}}Tylko jakaś reszta poczucia przyzwoitości uchroniła ją od zrobienia tej rzeczy niskiej. Bo jeżeli tego<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> afhazhi9zf5aikvgaus2wu4a5npd6wv Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/217 100 1383233 4149797 4134384 2026-07-29T19:41:44Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149797 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|217}}</noinclude>ostatecznie nie powiedziała, to jedynie dzięki temu, że przymusiła się do milczenia. Jednak całe jej wnętrze pełne było jadu, całe uczucie zatrute było nienawiścią.<br> {{tab}}Ciągle też chwytała się na złych, naiwnie wrogich pomyśleniach o Renacie. Nienawidziła Renaty, jak każda zdradzona kobieta nienawidzi swojej rywalki. Mówiła w myśli: „dlaczego ona, co on w niej takiego widzi?“ Właśnie tak, okazuje się, że i ona musiała powtórzyć te okropne, nieszczęśliwe, niemądre i wiadome słowa: „co on w niej widzi?“<br> {{tab}}I zaraz po tym perswadowała samej sobie: „po co to mówić? Już na pewno coś widzi, skoro ją kocha“.<br> {{tab}}To jednak nie było przekonywające, i Agnieszka niebawem wracała do swych bezużytecznych konstatacyj, że Renata właściwie jest głupia, że to jest pospolita paniusia z prowincji. Że może jest istotnie ładna, ale jaka przy tym niezajmująca. Że jest nie tylko nudna, ale ponadto także wcale nie młoda, ma może blisko trzydzieści lat.<br> {{tab}}— Ach, nie powinnam, nie powinnam tego myśleć — opamiętywała się na próżno. — Jakkolwiek jest, on właśnie ją kocha i żadne takie mówienie nic nie pomoże, nic przecież nie zmieni&nbsp;—&nbsp;—<br> {{tab}}Powracała także często myślą do tej plotki, którą tu posłyszała wkrótce po przyjeździe i wówczas pozostawiła bez uwagi, ani przez chwilę temu nie wierząc. Że mianowicie Renata mieszkała w domu Słuczańskiego jeszcze za życia jego pierwszej żony i do pewnego stopnia była przyczyną jej śmierci. A także, że przedtem miała innych kochanków.<br> {{tab}}Wtedy Agnieszka wcale temu nie wierzyła, teraz jednak gotowa była uwierzyć.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1b1rkecjaega7nbnudb5ax9pawydi5m Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/220 100 1383234 4149801 4134385 2026-07-29T19:52:59Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149801 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|220}}</noinclude>zmienić? Tak widocznie było od początku, tylko ona była w nim zaślepiona. Kto wie, może wtedy, w czasie jego wybuchającej miłości jej osoba, może sama Agnieszka na razie tę próżność zaspokajała. I dlatego — w zachwycie swoim i wdzięczności — nie mogła tego podejrzewać, była najdalsza od tej myśli. Właśnie czymś cudownym wydawała jej się jego duma, jego pochmurna niezależność wobec jej świata, niedostrzeganie różnic w stanowiskach i znaczeniu, lekceważenie tej hierarchii, której dogmat nie podlegał tam wątpliwości. Jakież to było zawodne!<br> {{tab}}Musiało tedy stać się wszystko, co się stało, aby Agnieszka mogła teraz powiedzieć o Pawle: „to jest pyszałek^.<br> {{tab}}Był już teraz nierównie mniej w jej oczach godny miłości, był kimś, co do kogo straciło się złudzenia. A przecież uczucia, które budził w Agnieszce teraz, siłą przewyższały wszystko, czego doświadczała kiedykolwiek. I to nie tylko dlatego, że cierpienie jest sprawą bardziej dojmującą, niż radość. Ale dlatego, że zupełnie nową wartością Pawła stała się miłość dla niego Renaty.<br> {{tab}}W pierwszym okresie zdrady Pawła, gdy pociągały go wszystkie młode kobiety, Agnieszka mniemała, że stał jej się daleki i obojętny. Cieszyła się nawet, że to ją nic nie obchodzi.<br> {{tab}}Ale to była złudna pociecha. Gdy nieokreślony obraz kolektywny zastąpiła jedna kobieta wiadoma, gdy poszukiwanie wielu przygód ściągnęło się w jedno uczucie, Agnieszka została wpleciona w koło namiętności i męczarni, które wytwarza zawsze ciśnienie wielkiej miłości.<br> <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hmokdj4c7i5qqnhkucg4ga6qggycwjn Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/218 100 1383237 4149798 4134389 2026-07-29T19:45:58Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149798 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|218}}</noinclude>{{tab}}Myślała także źle o Pawle od pewnego czasu. Niekiedy myślała o nim rzeczy najgorsze, jak wróg. I powoli — tak myśląc — przerabiała jego obraz w sobie, tworzyła z niego w ten sposób jakby innego, nowego człowieka. Tak, iż stawał się coraz mniej podobny do dawnego Pawła.<br> {{tab}}Wszystko, co robił, tłumaczyła sobie na gorsze.<br> {{tab}}Paweł powtarzał czasami byle jakie powiedzenia, gdzieś zasłyszane, a dotyczące jego osoby. Były to na ogół powiedzenia dla niego pochlebne, ale tak ubogie jako na przykład żer dla próżności, że w Agnieszce budziły pewne zdziwienie, pewne niedowierzanie. Długi czas nie przyznawała się sama przed sobą, że dostrzega, co to właściwie jest. Ale teraz już niewątpliwie to wiedziała.<br> {{tab}}Agnieszka od dzieciństwa otoczona była tym, co rodzi próżność i zarazem jej przejawy rafinuje. Inny kolor miało słowo: ''chargé d’affaires'' albo sekretarz poselstwa, zupełnie w innej płaszczyźnie połyskiwało słowo: ambasador lub minister. Cały świat był jakby połamany przez szczeble tej hierarchii i w jej kategoriach się układał. Od tego wszystko zależało — towarzystwo, przyjaźni, nawet uczucia.<br> {{tab}}Właśnie poznanie Pawła i jego miłość zniweczyły w oczach Agnieszki ten układ świata. Młody, nikomu nieznany Blizbor — bez majątku, bez poparcia, bez przyszłości — nie przystawał do żadnego w ogóle szczebla owej hierarchii, był poza wszelkim zestawieniem, wyrażał inną rzeczywistość. I dla Agnieszki stał się ważniejszy od wszelkich dostojników tym właśnie, że wcale ich dostojeństwa nie dostrzegał, że był na te sprawy cudownie obojętny. Jakże wtedy mogła pomyśleć, że jest próżny? Nie tylko była<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g6q39zbsfxviziwlhe0k1iz3x361hhv Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/219 100 1383238 4149800 4134391 2026-07-29T19:49:43Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149800 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|219}}</noinclude>pewna, że w nim tego nie ma, ale właśnie dzięki niemu zrozumiała, że bez tego można żyć.<br> {{tab}}Paweł — wyszedłszy wówczas z wojska — nie miał żadnych ambitnych nadziei, o niczym nie roił, zdobywając Agnieszkę, nic jej w tym względzie ani sobie nie obiecywał.<br> {{tab}}Ten brak wysokich ambicyj życiowych kompensował się oczywiście jakoś inaczej. I Agnieszka teraz dopiero zaczynała to rozumieć. Bo nie można wiedzieć, co komu zrobić może przyjemność, z czego kto może być dumny. Paweł powtarzał na przykład jakieś pozbawione znaczenia słowa starosty, z których jednak ubocznie wynikało, że jest jego przyjacielem. Albo mówił, że majorowa Świernina uważa sposób jego gry w tenisa za podobny do gry kogoś, kogo nazwisko było Agnieszce nieznane. — A kto to jest? — pytała, chcąc to zrozumieć. — Jak to! To jest przecież mistrz! — I Agnieszka pojmowała, że to było wysoką pochwałą osoby kompetentnej dla jego gry. Paweł podkreślał też niby ze śmiechem, że jego w mieście już każdy zna, że ktoś zupełnie nieznajomy na ulicy powiedział głośno: „o, to samochód Blizbora“. Agnieszkę takie wiadomości wprawiały w osłupienie, a czasami budziły w niej jakby współczucie i żal.<br> {{tab}}Niewątpliwie, skoro Paweł te rzeczy opowiadał, to dla niego musiały one coś znaczyć. I Agnieszka doszła do tego, że już zrozumiała, co znaczą. Można powiedzieć, że „otworzyły jej się oczy“.<br> {{tab}}Wstyd jej było, że temu wierzy, że to jednak konstatuje. A niedługo potem już się z tym odkryciem oswoiła.<br> {{tab}}Myślała tylko: jeżeli teraz jest próżny, to chyba przecież się nie zmienił. Dlaczego miałby się teraz<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 9l6v3rpe8paloveipch60e0zgjybkrm Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/221 100 1383240 4149802 4134393 2026-07-29T19:55:42Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149802 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /><br><br><br></noinclude>{{c|18|po=1em}} {{tab}}Blizbor oddarł się od Renaty, od cudownego zapachu szczęścia, od spokoju i zachwytu, który w niej był. Nie musiał jeszcze odejść. Mógł zostać.<br> {{tab}}Renata nie zapytała go, czemu idzie. Ufała jego miłości.<br> {{tab}}Poszedł piechotą do domu. Ta droga była naprawdę ładna — teraz, letnią nocą, gdy już pachniały lipy. Noc nie czarna wcale, tylko raczej granatowa, a w górze cała niebieska. I gwiazdy na niej raczej białe, niż świecące — omdlałe od księżyca.<br> {{tab}}Nie widział tego, pełen gniewu i niepokoju. Spieszył się, biegł prawie, zachowując gest chodu, ale nie jego tempo.<br> {{tab}}Wszedł do domu i wszedł też od razu na górę, do sypialni, gdzie była Agnieszka. Była sama.<br> {{tab}}Nie zastał jej w sposób, mogący coś oznaczać. W sypialni było nie dość jasno, zapalona była tylko mała lampka na stole — więc chyba nie mogła czytać. Nie haftowała też, ani nie grała, fortepian był na dole, i Blizbor byłby to słyszał z drogi. Nie leżała i nie siedziała nigdzie. Zastał ją stojącą pośrodku pokoju, czy nawet idącą.<br> {{tab}}Nie, nie można było wiedzieć, co z nią było przed chwilą, zanim powzięła wiadomość o jego przyjściu. Co tu knuła w półmroku i samotności. Żałował teraz, że nie skradał się cicho, że jej nie zaskoczył niespo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2abi410lvr57yy5ih0vp5my1ddm3pgy Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/224 100 1383242 4149806 4134398 2026-07-29T20:06:08Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149806 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|224}}</noinclude>{{tab}}Blizbor zamilkł. Teraz dopiero się uspokoił, teraz się upewnił. Nie było po co tu biec — w to piekło, w te sceny, w tę histerię — mogąc być tam, u źródła spokoju, u Renaty.<br> {{tab}}— Wstań! — krzyknął, ciągnąc ją za rękę. — Dosyć tego!<br> {{tab}}Ucichła od razu, podniosła się, chlipiąc. Chciała coś do niego powiedzieć, ale jeszcze nie mogła złapać tchu.<br> {{tab}}— Uspokój się zaraz! — krzyczał, chociaż już była spokojna. Udawał jeszcze gniew, ale go nie czuł.<br> {{tab}}— Już nie płaczę — powiedziała skwapliwie Agnieszka, rozmrażając oczy, wodząc za nim spojrzeniem. Chodził prędko w jednym kącie pokoju, daleko od niej, szamotał się prawie. Wypadł zajrzeć do Kamila i zaraz wrócił. Było mu spieszno, gnał go już inny niepokój.<br> {{tab}}Wtedy powiedziała:<br> {{tab}}— Zostań.<br> {{tab}}— Nie mogę, nie mogę, to jest niemożliwe. Umówiłem się w mieście.<br> {{tab}}Teraz padły wiadome nazwiska: senator Lepowy, starosta, pan Świebodzki. Wszyscy tacy czekają.<br> {{tab}}— Zostań — powtórzyła i nawet cokolwiek wyciągnęła do niego ręce.<br> {{tab}}Robiła już rzeczy niskie, błagała.<br> {{tab}}Jego wyrzuty i podejrzenia rozjątrzyły jej pamięć, uderzyły w te same miejsca, które jeszcze bolały od miłości. Jej odporność słabła, budziło się to, co było nikczemnością jej natury.<br> {{tab}}— Ten jeden raz tu zostań...<br> {{tab}}Wyrwał się z jej rąk, z jej objęć, po prostu ją odepchnął. Teraz biegł do Renaty, upewniwszy się, że jest jak dawniej kochany.<br> <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qulthln91dtpm3nohnoognash5cl6dz Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/225 100 1383244 4149812 4134400 2026-07-29T20:09:55Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149812 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /><br><br><br></noinclude>{{c|19|po=1em}} {{tab}}A teraz Renata przyszła do Blizborów, weszła do ich domu. Rzadko tam przecież bywała. Ale pamiętała jeszcze trochę, co wypada. Więc czasami zrobiła to, co pomimo wszystko jednak robić wypadało.<br> {{tab}}I Agnieszka to wolała. Gdy Renata przyszła, gdy zwyczajnie tak była i rozmawiała nieśmiało, dziecinnie, rozsądnie, jak dawniej, Agnieszka myślała jeszcze niekiedy, że nic się nie zmieniło. Ale nie mogła tego myśleć długo.<br> {{tab}}Nagle przypominała sobie, że teraz oni dwoje są sobie bliscy, a ona jest na boku sama, ona jest osobno. Uczuwała na tę myśl ból bardzo niejednakowy — czasami nie do wytrzymania, czasami zaś już słabszy, zbliżony nawet do smutku. Kiedy indziej znowu nie pomyślała nic, a to coś, tę rzecz nową wyczuwała tylko jako nagłe zatarganie wewnątrz ciała — i naturalnie już wiedziała, co to znaczy.<br> {{tab}}Ale i wtedy także wolała, że tu są oboje razem z nią. Patrząc na nich, widziała, co robią, była na tę chwilę bezpieczna. Nawet, jeżeli wyszła z pokoju, mogli tylko powiedzieć coś do siebie. Mogli także popatrzeć na siebie oczami sposobem wiadomym, wbić się oczami do głębiny swoich serc, doznać tej rozkoszy, która jest bliska łez. To mogli, ale nic więcej.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t12ee0xflcqn1591sivhbdjthbdw71u Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/223 100 1383246 4149805 4134403 2026-07-29T20:03:03Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149805 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|223}}</noinclude>I jednak ze spokojem, jednak z hańbą uśmiechu na ustach powiedziała:<br> {{tab}}— Po co się pytasz, po co tu kogoś szukasz, nie rozumiem. Cóż cię to teraz obchodzi?<br> {{tab}}Leciała w dół, tak mówiąc. Zdradzała się z tym, że wie wszystko, sankcjonowała tę sprawę, konstatując. Upadek jej zwiększał się, przyspieszał z każdą chwilą.<br> {{tab}}A jemu tego tylko było trzeba, by wybuchnąć. Gniew dziki, straszna złość, że zatruwają mu tamto szczęście, że wydzierają go tamtej rozkoszy, wreszcie mogła znaleźć ujście, mogła się wyzwolić.<br> {{tab}}— Bo tak chcę! — krzyczał. — Bo nosisz moje nazwisko i mam prawo pilnować, żebyś się nie kompromitowała!<br> {{tab}}To było takie głupie, co mówił, takie głupie i zarazem oburzające, że mogła tylko się roześmiać. No, tak, pienił się z zazdrości, kochając inną! Zostawiał Agnieszkę samą tu w domu, samą przez dnie i noce — i jeszcze raczył się niepokoić o jej wierność, wpadał, gnany nienawiścią, by robić jej sceny zazdrości. On jej, nie ona jemu!<br> {{tab}}Więc chciała się roześmiać, była pewna, że się roześmieje. Ale uderzyła ją nagle myśl, że ta jego głupia złość, jego podejrzenia, śmieszne poczucie honoru jego nazwiska — że to jest przecież jeszcze jakaś miłość, jakaś żałosna reszta tego, co było. Że cała ta heca to jest wszystko, co jeszcze zostało z tamtej ogromnej miłości. I myśląc, że się śmieje, słyszała jednocześnie swój głośny płacz. Tak, miała ręce we włosach, siedziała pośrodku pokoju na ziemi, kołysała głową w obie strony i lamentowała na głos, krzyczała z rozpaczy. Tak wyglądała ta scena, do tego już doszło.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rmji6elm3iiq7bwdjxg1ew19wb86k3t Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/222 100 1383247 4149803 4134411 2026-07-29T19:58:42Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149803 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|222}}</noinclude>dzianie. Słyszała dobrze stuknięcie drzwi wejściowych i kroki po schodach.<br> {{tab}}Zastał ją więc, że szła ku niemu i nagle się zatrzymała w ruchu, oznaczającym jednak chód — z jedną nogą naprzód wysuniętą, jak w migawkowym zdjęciu. Znieruchomiała, nie zmieniając pozy, jedynie leciutko się chwiejąc.<br> {{tab}}— Jesteś sama? — spytał, rozglądając się po ciemnych kątach. Drżał z gniewu i ze zmęczenia.<br> {{tab}}— Tak — odpowiedziała. I zaraz dodała: — Nie wychodziłam już po obiedzie. Siedzieliśmy z Kamilem w ogrodzie prawie do zachodu. Tak było ładnie..<br> {{tab}}Rozglądał się jeszcze. Odkręcił górne światło.<br> {{tab}}Poczuła się pewniejsza cokolwiek, widząc go w tym stanie niepokoju, którego naturę znała. Spytała więc:<br> {{tab}}— Może co zjesz? Jest wszystko gorące.<br> {{tab}}Nie, nie chciał jeść. Nie to mu było w głowie.<br> {{tab}}— Czy był kto? — spytał.<br> {{tab}}— Nikt nie przychodził — odrzekła. I uczuła wewnątrz siebie wiadome drżenie.<br> {{tab}}Była łagodna, była miękka, jeszcze na wszystko gotowa, skłonna do zgody na każdych warunkach. Poniosłaby najstraszliwszą ofiarę, byle ten jego zwykły, gniewny powrót do domu był prawdą.<br> {{tab}}Nie, nie był prawdą. Nic to wszystko nie znaczyło. Nie zmieniło się nic. Wracał przecież od niej, szedł od niej, tej, którą teraz kochał. Więc czemu pytał, jak dawniej, po co wznawiał torturę dawnej, umarłej miłości.<br> {{tab}}I znowu nie umiała tego wytrzymać, nieprzytomna z uniesienia, z buntu, z rozpaczy. Gryzła zębami te słowa, by ich nie powiedzieć, by się nie zdradzić.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g7t3fz6tlk5n7nd9nxit26p29g297mr Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/226 100 1383249 4149813 4134414 2026-07-29T20:13:07Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149813 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|226}}</noinclude>I w tym jednak naprawdę była ulga, było jakieś wytchnienie.<br> {{tab}}Agnieszka wracała i zastawała ich w należeniu siedzących naprzeciw siebie. Tego nie mogli jakoś osiągnąć, by ich zastała, jak zwykłych znajomych, w toku prawdziwej rozmowy. To było niemożliwe. To jedno było nad ich siły i tego nie można było od nich wymagać.<br> {{tab}}Agnieszka była tą, która, wracając ze spuszczonymi oczami, z uśmiechem na ustach, mówiła:<br> {{tab}}— Kamil na szczęście zasnął. Nic wcale się nie gniewał, jakiś był ogromnie pobłażliwy.<br> {{tab}}Wiedziała, że Renata chciałaby zobaczyć dziecko, że tego bardzo pragnie, tylko nie mówi. Tak, niewątpliwie chciałaby go widzieć, móc ucałować, jak dawniej, jego rączkę, małą w poprzecznych fałdkach. Dla niej było to dziecko Pawła.<br> {{tab}}Agnieszka miała przelotną chęć, by to powiedzieć, by jej to ułatwić. Ale szczególny wstyd stawał jej na przeszkodzie. Nie przykrość nawet, ale naprawdę wstyd.<br> {{tab}}Tak więc przyszła Renata, gdy byli oboje w domu sami, Agnieszka i Paweł. Rzecz godna uwagi, że teraz już nie przychodziła w porze, gdy mogła go nie zastać — chociaż to może byłoby łatwiej. Ale widocznie się bała. Wolała, żeby on był przy tym, on, gotowy stanąć w jej obronie przeciwko Agnieszce.<br> {{tab}}Agnieszka zapytała Renatę o pana Słuczańskiego, o nieobecnego Julka, o Justyna. Ale nie wspomniała, że wie, iż się zaręczył; to jednak było dla niej za trudne. I Renata też nic o tym nie powiedziała.<br> {{tab}}Później Agnieszka mówiła znowu o Kamilu<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pmf3ap8m7cgs8i2o8rsr6kfceph61b5 Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/230 100 1383250 4149817 4134416 2026-07-29T20:24:51Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149817 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|230}}</noinclude>jej oczami. I nie bała się go też tylko dlatego, że ona tu była.<br> {{tab}}— Właśnie powinnam mówić — powiedziała, zniżając głos. — Po co ukrywać się i męczyć, po co i mnie skazywać na robienie dobrej miny. Nikomu nic z tego nie przyjdzie, nikt nie ma wcale zysku z tych poświęceń. Przecież mi nie mówisz, że to jest nieprawda, przecież mi nie mówisz, że jej nie kochasz. Że nie kochasz pani Renaty...<br> {{tab}}Blizbor przyskoczył do żony.<br> {{tab}}— To jest niepojęte, to jest ohydne! — krzyczał z bliska. — Że ty śmiesz to mówić! Chyba ty tego chcesz, chyba ty sama masz kochanka, kiedy tak mówisz!<br> {{tab}}Agnieszka chciała przerwać. Próbowała powiedzieć, że wyjedzie.<br> {{tab}}— Nigdzie nie wyjedziesz, nigdzie nie wyjedziesz! Słyszysz? Jesteś bezwstydna! Taka zawsze byłaś! Zawsze lubiłaś mężczyzn, zawsze byłaś zepsuta! Chciałaś, żeby się w tobie kochali!<br> {{tab}}Był nieprzytomny z wściekłości, szedł na Agnieszkę. Renata podbiegła do niego, dziecinnie przerażona.<br> {{tab}}— Nie, nie! — wołała. — Poczekaj! — I wyciągnęła do niego obie ręce, by go zatrzymać. — Nie bądź dla niej zły!<br> {{tab}}Blizbor nagle umilkł, przestał krzyczeć. Wziął Renatę za rękę i bezmyślnie, prędko pocałował. Ona coś jeszcze cicho do niego powiedziała, czego nie mogła usłyszeć Agnieszka. O coś go widać prosiła.<br> {{tab}}— Nie mogę, nie — przerwał niecierpliwie. — Chodźmy stąd! Chodźmy. Ja panią odprowadzę.<br> <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3ur7brzhlqxng0rq1j6gpgfrzvkekz7 Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/227 100 1383274 4149814 4134469 2026-07-29T20:16:07Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149814 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|227}}</noinclude>i o przyjeździe ojca. Tak, czekała, że przyjedzie. I później znowu wyszła.<br> {{tab}}Wyszła nie na górę, tylko do jadalni. Stąd było słychać same jakby odpowiedzi Renaty. A Paweł nie mówił nic.<br> {{tab}}Gdy wróciła, siedzieli naprzeciwko siebie, jak ich zostawiła, milcząc. Tacy byli naiwni. Im się wydawało, że to wystarczy. Całe udawanie, do jakiego byli zdolni, polegało na tym, że nie mówili prawdy, że nie wyznawali na głos swojej miłości. Wszystko inne przechodziło ich możność.<br> {{tab}}Agnieszka prędko szukała słów. I nagle poczuła mały, przelotny gniew, że to ona właściwie musi wszystko udawać. Ona musi stwarzać fikcję, że nic takiego nie ma, że nikt tu nie jest zazdrosny, nikt się niczego nie domyśla. Ona całym wysiłkiem moralnym pracować musi dla ich spokoju.<br> {{tab}}Nagle postanowiła, że to powie, że powie to dziś. Nie postanowiła, tylko raczej zrozumiała, że tak się stanie.<br> {{tab}}Chwilę więc milczeli we troje. Jeszcze weszła służąca z tacą i pośród ciszy zaszczękały talerzyki i łyżeczki. To trwało przez pewien czas, zanim odeszła, to też jeszcze utrzymywało fikcję, że nic takiego nie ma, że nikt się nie męczy. Tak Agnieszka przygotowywała swój cios.<br> {{tab}}Czy to miała być zemsta? Och, nie. To było wykonanie czegoś, co jest konieczne, wzięcie na siebie jeszcze i tego trudu.<br> {{tab}}— Tak, jak jesteśmy, we troje, chcę coś powiedzieć, co nas właśnie — i tylko nas we troje obchodzi.<br> {{tab}}Głos Agnieszki był pewny, spokojny, równo rzu-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0r7am5q40667fnfcq075ujzg14gje85 Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/228 100 1383276 4149815 4134471 2026-07-29T20:18:56Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149815 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|228}}</noinclude>cony na ciszę. Nie wahała się, mówiąc. Od dawna umiała na pamięć te słowa. Nawet w łomotaniu ciężkim serca nie było niepokoju, tylko jakaś uroczysta doniosłość.<br> {{tab}}Nikt z nich dwojga się nie poruszył, żadne oczy nie patrzyły na nią, gdy mówiła.<br> {{tab}}— Nie ma w tym niczyjej winy i nikogo nie potrzeba oszczędzać. Tak się staje. Kończy się jedna miłość i zaczyna się druga.<br> {{tab}}Była najmłodsza tutaj i mówiła, jak mędrzec.<br> {{tab}}— Ja tu nic nie mam do powiedzenia. Tak się stało, tak teraz jest.. Chcę was tylko zapewnić — panią, pani Renato, i ciebie, Pawle — że nic z mojej strony pomiędzy wami nie stoi. Że jeżeli chcecie rozwodu, to ja zaraz wszystko podpiszę, co trzeba. Bo myślę że tak, jak jest teraz, to jest nie tylko dla mnie, ale i dla was nieprzyjemnie.<br> {{tab}}Powiedziała to i przez chwilę myślała, czy to już wszystko, czy nie zapomniała jeszcze o czym. Czy nie trzeba powiedzieć o Kamilu, że ona tak zrobi, by on tego nigdy nie odczuł, by na tym wcale nie ucierpiał. Ale znowu powstrzymał ją wstyd.<br> {{tab}}Przez tę chwilę było zupełnie cicho.<br> {{tab}}— Pani wie, że ja bym tego nigdy nie zrobiła — zawołała nagle Renata.<br> {{tab}}Dopiero teraz podniosła głowę, pokazała swoje oczy, napełnione łzami. Ale nie spłynęła ani jedna. Jej policzki, jej cała twarz była czerwona od rumieńców.<br> {{tab}}— Dlaczego nie miałaby pani tego zrobić? — zdziwiła się półgłosem Agnieszka, jakby sama to rozważając.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1hc8bup2frgwmadd167mj8m0t365w7m Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/229 100 1383277 4149816 4134472 2026-07-29T20:22:02Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149816 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|229}}</noinclude>{{tab}}Jej intencja nie była przecież zła. Wynikała z prostej chęci, by przerwać ten stan rzeczy, by oni sami pomogli jej z tym skończyć, by nie ona musiała wciąż to dźwigać.<br> {{tab}}Nie, tego nie mogła powiedzieć, by pragnęła ich szczęścia. Naturalnie, że nie. Ale doprawdy nie chciała im w tym być zaporą, nie mogąc.<br> {{tab}}Odpowiedź Renaty, jej rumieńce i miękki głos, jej niepotrzebne słowa — szarpnęły jednak znowu to coś w Agnieszce, z czego się brała nienawiść. Przypomniała sobie nagle, co mówiono o przeszłości Renaty, o jej romansie ze Słuczańskim przed śmiercią jego pierwszej żony. Więc to była dla niej nie nowina, to nie były rzeczy takie niemożliwe.<br> {{tab}}Mogła jakoś to powiedzieć i nie powiedziała. Pamiętała, że wszystko takie tylko przeciwko niej samej się obróci w oczach Pawła.<br> {{tab}}— Dla mnie jest zupełnie niewątpliwe, zupełnie oczywiste, że tak trzeba. Znam tę sprawę i nie łudzę się, nie mylę się wcale...<br> {{tab}}Każde słowo było ustępstwem i ofiarą, było łaską i bohaterstwem. Ale któż miał to ocenić, kto miał zrozumieć.<br> {{tab}}Paweł — blady z przykrości i gniewu — przerwał z wybuchem.<br> {{tab}}— Przestań! Nie mów nic więcej! — krzyczał. — To przecież jest coś niesłychanego! To jest bezwstydne!<br> {{tab}}Agnieszka, która zawsze drżała przed jego gniewem, teraz nie czuła strachu. Patrzyła w niego. Znowu zobaczyła jego nieubłaganą piękność. Takim widziała go tylko w obecności Renaty. Poprzez Renatę,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t07irilxq928h64a1jd1g25kwnqhjgn Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/231 100 1383281 4149818 4134476 2026-07-29T20:28:42Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149818 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" /><br><br><br></noinclude>{{c|20|po=1em}} {{tab}}To, co Agnieszka powiedziała Pawłowi i Renacie, przed niczym jej nie uchroniło, nie oszczędziło jej nic. Taka rzecz przeminęła bez śladu, taki trud, taki śmiertelny wysiłek poszedł na marne.<br> {{tab}}Trwało wszystko, wciąż było. Znowu przychodził i odchodził Paweł, nie widząc jej, nie mogąc zatrzymać na niej oczu. Znowu w cierpieniu przemijały godziny. Cała rzecz zmieniała się tak i inaczej, ale wciąż jednak rosła.<br> {{tab}}Może jeszcze za lekko byłoby tak się rozstać, może za łatwo byłoby tak tę sprawę zlikwidować. Może trzeba było jakoś trudniej.<br> {{tab}}Widać to, co ofiarowała im Agnieszka, jeszcze narazie nie było im potrzebne. Dopiero później. Odkładali sobie tę sprawę. Czy tylko po to, aby ona musiała dłużej cierpieć? Czasami myślała: dłużej konać.<br> {{tab}}A może po to, aby musiała niżej upaść.<br> {{tab}}Bo oto zmagała się z nową w sobie chęcią, knuła nowy zamiar. Raz myślała, że to jest zguba, a raz, że ratunek. Co to znaczy: ratunek?<br> {{tab}}Ciężko jej było to przedsięwziąć. Wahała się, widząc, że już to jednak jest za niskie. A przecież obmyślała sobie szczegóły. Wszystkie słowa były rozważone, obejrzane z każdej strony.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> so764nsj0d5b08k3pk9jniylu6ptxuv Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/232 100 1383292 4149819 4134491 2026-07-29T20:32:30Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149819 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|232}}</noinclude>{{tab}}Przypuśćmy więc, że idzie tam, upatrzywszy porę, gdy na pewno nie ma Renaty. Gdzieś w głębi domu znajduje zaszytego w swoją samotność tego człowieka — małego, mizernego, przygiętego do ziemi nieszczęściem. Tak ma być. I w jego chore serce, w jego zakrwawione uczucia ma dopiero zapuszczać żądła własnego szaleństwa.<br> {{tab}}Po dniu gorącym, białym, prawie jesiennym, zaczął padać cienki deszczyk. Nie było wiatru ani chłodu, tylko ta cichutka wilgoć. Agnieszka zeszła pieszo drogą w dół ku miastu. Zrobiło się zupełnie ciemno. Małe ulice ziały dziwnymi woniami ze swoich mokrych ciemności.<br> {{tab}}Mimo pośpiechu szła jednak blisko godzinę, nim zobaczyła wreszcie znajome sztachety ich ogródka i za krzewami domek, pełen dawniej pokornej cnoty i smutnego szczęścia. Ulicą obeszła zewsząd dom, patrząc przez szpary parkanu. Nie świeciło się nigdzie, tylko w kuchni było światło.<br> {{tab}}Wiedziała, naturalnie wiedziała, że źle robi. To, co zamyśliła, było niegodne. Ach, cóż to mu powie, temu staremu, cichemu człowiekowi? Wiedziała, co. Słów przygotowanych miała wiele, słowa te właśnie miały okryć, utaić tę sprawę. Słowa miały wszystko uratować.<br> {{tab}}Więc chciała, aby się oboje zmówili przeciwko szczęściu tamtych. Czy tak? Dlatego, że tamci odtrącili jej ofiarę. Ale oni tak chcieli, oboje tak chcieli. Ich to była sprawa, o nich jedynie szło, tylko oni mogli decydować. Ona zaś, Agnieszka, i ten stary człowiek musieli zwyczajnie zostać na boku, musieli dać się odtrącić.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mr5m6n83t2dd749t4i90o4gm6v32c7k Strona:Zofja Nałkowska - Niedobra miłość.pdf/233 100 1383313 4149821 4134514 2026-07-29T20:36:56Z Alenutka 11363 /* Skorygowana */ 4149821 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="3" user="Alenutka" />{{f|align=right|233}}</noinclude>{{tab}}A środek tej sprawy był taki, że Agnieszkę i Słuczańskiego łączył wspólny interes, że więc powinni byli związać się konszachtami, tajnie zorganizować i wspólnie uchronić od tej zguby.<br> {{tab}}Przyglądała się cichemu, ciemnemu domowi, stojąc z boku przy furtce. Na próżno się łudziła, marząc, że może Renata jest w domu ze swoim mężem, że może — cicha i słodka, ''tamta'' — siedzi u stołu w jadalni sama i coś haftuje, ubrana świeżo i czyściutko, jakby czekająca na miłe odwiedziny.<br> {{tab}}Och, gdyby tak było, nie potrzebowałaby wchodzić. A nawet — po ostatniej rozmowie z Renatą — nie mogła.<br> {{tab}}Ale Renaty tam nie ma, to jest pewne. Paweł i ona są w jakimś miejscu ziemi im jedynie wiadomym, są razem. Szczęśliwi, sobie wystarczający, sami. Tylko ona się miota, coś wciąż zamyśla, coś roi i knuje. Im nic nie trzeba.<br> {{tab}}Za ciemnymi oknami jakby nie było wnętrz. Ciepła, wilgotna noc, nalana po brzegi czyimś nie do wytrzymania szczęściem, wydawała się Agnieszce domem wspólnym ludzi.<br> {{tab}}Cicho odciągnęła furtkę i podeszła pod ganek, zawieszony czarną płachtą wina. Tutaj nagle poczuła, że jest widziana, chociaż było zupełnie ciemno. Nikt o nic nie zapytał, ale napięcie cudzego oczekiwania uderzyło o nią, jak coś materialnego.<br> {{tab}}— Nie, to ja. — Powiedziała te słowa prędko, by się nie łudził. Bo może czekał na Renatę.<br> {{tab}}— To pani? — spytał cicho Słuczański. Nie widziała go, tylko słyszała, skąd idzie głos. W tym głosie nawet nie było tonu zdziwienia.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 88ybq4ov9qy8s9um69iudvxts6k79t9 Szablon:IndexPages/Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu 10 1384781 4149740 4149267 2026-07-29T18:09:17Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149740 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>252</pc><q4>1</q4><q3>6</q3><q2>0</q2><q1>136</q1><q0>6</q0> bgrmixak0r6etl9n1lj5ie1ebxnc0a3 Wikiźródła:Brudnopis 4 1384793 4149935 4144778 2026-07-30T06:08:10Z Jalokimiks 41196 /* */ 4149935 wikitext text/x-wiki {{/Nagłówek}} 00:00:02<br>00:00:04<br>00:00:08<br>00:00:16<br>00:00:32<br>00:01:04<br>00:02:08<br>00:04:16<br>00:08:32<br>00:17:04<br>00:34:08<br>01:08:16<br>02:16:32<br>04:33:04<br>09:06:08<br>18:12:16<br>1:12:24:32<br>3:00:49:04<br>6:01:38:08<br>12:03:16:16<br>24:06:32:32<br>48:13:05:04<br>97:02:10:08<br>194:04:20:16<br>388:08:40:32<br>776:17:21:04<br>1553:10:42:08<br>3106:21:24:16<br>6213:18:48:32<br>12427:13:37:04<br>24855:03:14:07 5ke4rftza28vcuh6i6dqqcqnutsjcq6 4149965 4149935 2026-07-30T07:04:56Z Jalokimiks 41196 /* */ 4149965 wikitext text/x-wiki {{/Nagłówek}} 00:00:02<br>00:00:04<br>00:00:08<br>00:00:16<br>00:00:32<br>00:01:04<br>00:02:08<br>00:04:16<br>00:08:32<br>00:17:04<br>00:34:08<br>01:08:16<br>02:16:32<br>04:33:04<br>09:06:08<br>18:12:16<br>1:12:24:32<br>3:00:49:04<br>6:01:38:08<br>12:03:16:16<br>24:06:32:32<br>48:13:05:04<br>97:02:10:08<br>194:04:20:16<br>388:08:40:32<br>776:17:21:04<br>1553:10:42:08<br>3106:21:24:16<br>6213:18:48:32<br>12427:13:37:04<br>24855:03:14:07<br>49710:06:28:16<br>99420:12:56:32<br>198841:01:53:04<br>397682:03:46:08<br>795364:07:32:16<br>1590728:15:04:32<br>3181457:06:09:04<br>6362914:12:18:08<br>12725829:00:36:16<br>25451658:01:12:32<br>50903316:02:25:04<br>101806632:04:50:08<br>203613264:09:40:16<br>407226528:19:20:32<br>814453057:14:41:04<br>1628906115:05:22:08<br>3257812230:10:44:16<br>6515624460:21:28:32<br>13031248921:18:57:04<br>26062497843:13:54:08<br>52124995687:03:48:16<br>104249991374:07:36:32<br>208499982748:15:13:04<br>416999965497:06:26:08<br>833999930994:12:52:16<br>1667999861989:01:44:32<br>3335999723978:03:29:04<br>6671999447956:06:58:08<br>13343998895912:13:56:16<br>26687997791825:03:52:32<br>53375995583650:07:45:04<br>106751991167300:15:30:07 4bm7fgp9k0bcp0tgdz6n8bpxhis81s9 Szablon:IndexPages/Czarny pies 10 1386121 4149547 4149477 2026-07-29T13:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149547 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>617</q1><q0>0</q0> nx94u0mdx0diiq4akv543e60ybe6l0p 4149574 4149547 2026-07-29T14:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149574 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>621</q1><q0>0</q0> r0dzeslommse3bpejxs8k3w3xw28ect 4149612 4149574 2026-07-29T15:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149612 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>627</q1><q0>0</q0> fcree71znhc5da6j0o66y4ep57klhqi 4149655 4149612 2026-07-29T16:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149655 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>635</q1><q0>0</q0> 7d0cf7ns41ajmzsl35v761qr0jen1va 4149915 4149655 2026-07-30T05:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149915 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>649</q1><q0>0</q0> 9opmirxhicfvqt3i9dd6z1rjvb69kiz 4149936 4149915 2026-07-30T06:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149936 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>664</q1><q0>0</q0> 57oz6btvgngh8azn442wxdhvi4htwh6 4149968 4149936 2026-07-30T07:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149968 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>670</q1><q0>0</q0> 8yvpt5pujvyvqvq2zjrsvb17x3w6gxe 4149984 4149968 2026-07-30T08:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149984 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>671</q1><q0>0</q0> duezed4jft535rk7x5465byyoadeu48 4150025 4149984 2026-07-30T09:09:18Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150025 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>681</q1><q0>0</q0> jmu3vm0khs5pbfyodjgkc28et25f4j5 4150077 4150025 2026-07-30T10:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150077 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>686</q1><q0>0</q0> h0g6w6d8i0cvhev20tkuwtd9otc72dv 4150110 4150077 2026-07-30T11:09:15Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150110 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>1838</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>690</q1><q0>0</q0> 11yy8znt3enh5te961yftp45n28b836 Szablon:IndexPages/Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu 10 1387013 4149686 4149266 2026-07-29T17:09:14Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149686 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>264</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>44</q1><q0>11</q0> px64br2hejxd5jfu45x2279aq6dsxqs 4149738 4149686 2026-07-29T18:09:13Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149738 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>264</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>52</q1><q0>11</q0> 0fg6di6y3vueh931i1mepajzanb7036 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part07.jpg 100 1389169 4149530 4147764 2026-07-29T12:37:14Z Wydarty 17971 4149530 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Tom dusił go coraz bardziej i gdyby Fryga nie zdążył w porę, młodzieniec {{Korekta|duchaby|ducha by}} wyzionął.<br> {{tab}}Poblesko miał gardło tak ściśnięte, że kilka minut potrzebował, ażeby przyjść do siebie.<br> {{tab}}— Zbóje! złodzieje! — krzyknął, kiedy nareszcie zdołał mówić.<br> {{tab}}— Zbóje! Żartujesz sobie łaskawy panie — odpowiedział Fryga drwiąco — broń i papiery zabierzemy panu, ale zostawimy pieniądze. Usłuchaj mnie pan, jesteś od nas słabszy, zgódź się na wszystko dobrowolnie.<br> {{tab}}— Łotry! — wybełkotał Poblesko z wściekłością.<br> {{tab}}— Łotrem i zbójem tylko ty jesteś, Szanowny panie — odezwał się wtedy kapitan oschle, z niewysłowioną pogarda. — Czyż to my napadliśmy? Ciekawym, jak byś pan mógł usprawiedliwić swe postępowanie.<br> {{tab}}— Jeżeliś pan ten, za kogo pana mam, nie potrzebuję usprawiedliwiać swego postępowania. Pojmujesz pan, wybornie.<br> {{tab}}— Nie wiem, co chcesz pan przez to powiedzieć. Wiem tylko, że nieuczciwy postępek, nigdy nie da się wytłomaczyć.<br> {{tab}}— Być może. Ale chciałbym z kolei zadać panu pytanie? {{---|80|przed=20px|po=20px}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gwbd6qklog8b5f6pqsw2vs43dwvqe0e Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part03.jpg 100 1389173 4149646 4147772 2026-07-29T15:47:33Z Wydarty 17971 4149646 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>Paryżaninem, a ja zostanę tutaj. Mam poszukać syna. Niech mi pan zaufa. Obszukam wszystkie wioski i jeżeli te, które utraciliśmy, nie umarły, słowo panu daję, że je odnajdę.<br> {{tab}}— Ile dni na to chcesz? — zapytał Michał ponuro.<br> {{tab}}— Dwa tygodnie. Jedź pan spokojny, za dwa tygodnie znajdzie mnie pan tutaj i spodziewam się że z dobremi nowinami.<br> {{tab}}— Dałby Bóg — odpowiedział młodzieniec przygnębiony.<br> {{tab}}— Więc za dwa tygodnie?...<br> {{tab}}— Za dwa tygodnie.<br> {{tab}}— Żegnam cię.<br> {{tab}}— Do widzenia, panie kapitanie.<br> {{tab}}Uścisnęli sobie ręce. {{***}} {{tab}}Kapitan z Paryżaninem pojechali dalej do Metz.<br> {{tab}}Fryga poszedł w góry, sam, smutny, ponury, ale pewny siebie.<br> {{tab}}Teraz straszne miał do załatwienia z {{kor|prusakami|Prusakami}} rachunki. {{---|80|przed=20px|po=20px}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ft71uhzgd9n9omzt0l38hml451o484n Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part06.jpg 100 1389451 4149934 4148324 2026-07-30T05:35:45Z Wydarty 17971 4149934 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Żołnierze stanęli po dwóch w szeregu i wyszli na ulicę.<br> {{tab}}W piersiach serce biło im młotem. Ledwie mogli oddychać. Szli jednak stanowczo, krokiem pewnym...<br> {{tab}}Życie swe oddawali na ofiarę. {{---|80|przed=20px|po=20px}}<section begin="X" /><section end="X" /> {{c|XXII.|w=120%|po=12px}} {{c|'''Przez szeregi nieprzyjaciela.'''|w=120%|po=12px}} {{tab}}Noc była ciemna i mglista. Gęste, spuszczające się ku dołowi obłoki, pełne elektryczności, unosiły się {{kor|po nad|ponad}} ziemią, pędzone silnym wiatrem.<br> {{tab}}Wśród mgły migotały blade płomyki latarni gazowych, ledwie dostrzegalne.<br> {{tab}}Gęsty i drobny deszcz padał od samego wieczora i jeszcze bardziej zwiększał trudności wędrówki; ulice zalegały kupy błota, o uprzątnięciu których nikt nie myślał.<br> {{tab}}Jakkolwiek patrol rzekomy posuwał się naprzód odważnie i śmiało, zachowywał jednak jak największą ostrożność.<br> {{tab}}Każdy pojmował dobrze zgrozę położenia, wszystkie niebezpieczeństwa, jakie go czekały; pojmował, iż życie<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ityi31h5jcuoiz6ysfxgesh6t3n36n2 Indeks:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf 102 1389757 4149786 4149205 2026-07-29T19:13:43Z Vearthy 3020 4149786 proofread-index text/x-wiki {{:MediaWiki:Proofreadpage_index_template |Tytuł= |Autor=Jan III Sobieski; Stanisław Morsztyn; Jan Chryzostom Pieniążek; Stanisław Herakliusz Lubomirski; anonimowy; Kazimierz Jan z Bnina Opaliński; Szymon Kurowicz Zabistowski |Tłumacz= |Redaktor= |Ilustracje= |Rok=XVIII w. |Wydawca= |Miejsce wydania= |Druk= |Źródło=[[commons:File:{{PAGENAME}}|Skany na Commons]] |Ilustracja=[[File:{{PAGENAME}}|mały|page=1]] |Strony=* Votum Jana III na Radzie po zerwanym sejmie 16. Mar. 1688. kart 2. (nr 7: ss. 21-24) <pagelist from=1 to=4 /> * Mowa Morsztyna Kasztelana Czerskiego in Senatus consilio. 20. Mar. 1688. K. 3. (nr 10: ss. 33-38) <pagelist from=5 to=10 /> * Przemowa ustna Króla in Senatus consilio, na votum Wdy Sieradzkiego. 20. Marca 1688. kart 2. (nr 11: ss. 39-42) <pagelist from=11 to=14 /> * Mowa Pieniążka Wdy Sieradzkiego in Senatus Consilio. 20. Mar. 1688. Votum Stanisława Lubomierskiego Marszałka, na Radzie po zerwanym sejmie. 20. Mar. 1688. Kart 16 (nr 12: ss. 43-59) <pagelist from=15 to=31 /> * Relacya o więzieniu i śmierci Kazimierza Łyszczyńskiego Podsędka Brzeskiego. 15. Lut. 1689. Kart 6. (nr 96: ss. 513-524) <pagelist from=32 to=43 /> * Mowa Opalińskiego Biskupa Chełmińskiego na sejmie. 11. Lut. 1689. Kart 2. (nr 97: ss. 525-528) <pagelist from=44 to=47 /> * Mowa w Senacie w sprawie ateisty Kazimierza Łyszczyńskiego. 28. Lut. 1689. K. 1. (nr 99: ss. 531-532) <pagelist from=48 to=49 /> * Wiadomości z Warszawy. Marzec. 1689. Kart 6. (nr 113: ss. 575-586) <pagelist from=50 to=61 /> * Manifest przeciwko ateuszowi. 1689. Kart 2 (nr 176: ss 781-784) <pagelist from=62 to=65 /> * Dokończenie Nr 176. kart 4. (nr 182: ss. 819-826) <pagelist from=66 to=73 /> |Spis treści=Spis treści według numeracji źródła (nr dokumentu - strony ołówkiem - strony skanu PDF z MNK) * nr 7: ss. 21-24 (33-36) * nr 10: ss. 33-38 (45-50) * nr 11: ss. 39-42 (51-54) * nr 12: ss. 43-59 (55-71) * nr 96: ss. 513-524 (525-536) * nr 97: ss. 525-528 (537-540) * nr 99: ss. 531-532 (543-554) * nr 113: ss. 575-586 (587-598) * nr 176: ss 781-784 (793-796) * nr 182: ss. 819-826 (831-838) |Uwagi=Teka Naruszewicza nr 184 |Postęp=do przepisania |Status dodatkowy=nie zawiera dodatkowych |Css= |Width= }} 2xg9dhht6ybi40uqync2xntlqasxa5o Szablon:IndexPages/PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf 10 1389763 4149571 4149478 2026-07-29T14:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149571 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>13</q1><q0>5</q0> 3y6c9cugyrwar2yhnsffzjems80ymj7 4149611 4149571 2026-07-29T15:09:11Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149611 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>16</q1><q0>5</q0> cs54zpcorgh8wfz3spx6vaptv1stwdh 4149744 4149611 2026-07-29T18:09:25Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149744 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>17</q1><q0>5</q0> 77gqh8y9mkpikdvetttxexf655017zy 4149781 4149744 2026-07-29T19:09:17Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149781 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>19</q1><q0>5</q0> a05zbgm7snvxwdjiky3igouywd4ff37 4149981 4149781 2026-07-30T08:09:12Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4149981 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>21</q1><q0>5</q0> 5kqug51bs95meqtexs0so0ho38z2ihm 4150027 4149981 2026-07-30T09:09:22Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150027 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>23</q1><q0>5</q0> 4xlv6mbotdxg4pqxgod7he5bbrhck3p 4150081 4150027 2026-07-30T10:09:19Z AkBot 6868 Bot aktualizuje szablon indeksu 4150081 wikitext text/x-wiki {{../n}} <pc>73</pc><q4>0</q4><q3>0</q3><q2>0</q2><q1>26</q1><q0>5</q0> 9ga0sy5y8oa9x8qha69kr0ahhzatibo Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No120 part09.jpg 100 1389853 4149639 4149381 2026-07-29T15:36:46Z Wydarty 17971 4149639 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>ni są o różnorodny handel pokątny, jak i o kontrabandę. Wszyscy ci pietyści, choć bardzo surowi, lubią nadewszystko pieniądze, a dla pozyskania ich wszelkie środki dobre — jak mniemają. Stosunki ich z przemytnikami, żydami, cyganami pogranicznymi, nie są dla nikogo tajemnicą. Widzicie, jak korzystny być może dla nas ich współudział. Po dwóch czy trzech długich rozmowach, rozstałam się z nimi i wróciłam do Strasburga, jak mi polecono, ażeby panu o wszystkiem tem donieść, panie Poblesko. Powinieneś pan natychmiast wziąść się do działania i wszelkich sprężyn użyć, ażeby tych ludzi ostatecznie przyciągnąć. Teraz, kiedym spełniła swoje zadanie, proszę was, moi panowie, dajcie mi, patrol, ażebym mogła czemprędzej wyjechać ze Strasburga.<br> {{tab}}— Tylko się nie lękaj, kochana baronowo, odjedziesz dziś zrana w dobranem towarzystwie.<br> {{tab}}— A ty, panie Poblesko — dodał bankier, zwracając się do młodzieńca — jak jesteś z panem Hartmanem?<br> {{tab}}— Usłuchałem rady pańskiej i nie żałuję tego wcale. Szczerze przyznałem się Hartmanowi, a ponieważ rzeczywiście głęboką miłość czuję dla jego córki, więc słowa płynęły mi wprost<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mggcv7uhxe68wl64rfvkrz9b6j2uar0 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No121 part01.jpg 100 1389857 4149638 4149386 2026-07-29T15:35:56Z Wydarty 17971 4149638 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— W tem ja mogę być panu użyteczną — żywo odezwała się baronowa — chcesz pan niezawodnie schronienia bezpiecznego, nietykalnego, gdzie pańska kochanka...<br> {{tab}}— Moja kochanka? — przerwał Poblesko, prostując się.<br> {{tab}}— Przepraszam, omyliłam się i chciałam powiedzieć, gdzie by ta osoba, z którą zamierzasz się pan ożenić, miała bezpieczne pomieszczenie, gdzie niktby jej nie mógł znaleźć. Nieprawdaż?<br> {{tab}}— Tak jest.<br> {{tab}}— Otóż takie schronienie, gdzie ni-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1in1b9jwdzlxjazb0fxvsk1q3ktmopt Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No121 part05.jpg 100 1389862 4149636 4149391 2026-07-29T15:35:00Z Wydarty 17971 4149636 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>że znajdziecie w tym domu wszelkiego rodzaju ubranie, jeżeli zechcecie się przebrać, zwłaszcza pani, baronowo.<br> {{tab}}— Dziękuję panu za pamięć i nie omieszkam z tego skorzystać. Widzę, kochany Geyerze, że nie zapominasz o niczem.<br> {{tab}}— To już mój obowiązek, szczególnie gdy chodzi o panią.<br> {{tab}}— Więc polecasz mi, panie Geyer, udać się do braci Standt? — spytał Poblesko.<br> {{tab}}— Tak, — odpowiedział bankier, — i spodziewam się, że nietylko lepiej niż kto inny pokierujesz tam sprawą, ale i wycieczka ta będzie dla pana przyjemną.<br> {{tab}}— O! możesz pan ufać mej {{kor|gorliwowości|gorliwości}}.<br> {{tab}}— A pan, panie Geyer? — zapytał handlarz tutaj pozostaniesz w tem mieszkaniu?<br> {{tab}}— O mnie nie pilno! — odparł bankier, — służący moi pewni, że mam jaką awanturkę miłosna. Poczekam, aż większy ruch będzie na ulicy, wmieszam się wtedy do tłumu i powrócę do siebie niepostrzeżony.<br> {{tab}}— Proszę państwa, — odezwał się Poblesko, — na zegarze ratuszowym wybił kwadrans na siódmą. Chyba czas już w drogę.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> m266omqwh6s6fj2cb4g2mw5h389au7q Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No122 part05.jpg 100 1389872 4149635 4149411 2026-07-29T15:32:48Z Wydarty 17971 4149635 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>i nędzne sto franków, a tymczasem po głupiemu podpisałem ów papier, jak pan żądałeś odemnie. Zwróć mi pan papier ten, jedź sobie z podróżną, wszystko się skończy. Ja sam załatwię się z panem Geyerem tak, żeby mu się nie narazić.<br> {{tab}}— Nie, panie Fender, tak nie można. Z papierami toś się już pożegnał. Przed godziną wysłałem je już do Strasburga i znajdują się teraz w pewnych rękach. Posłyszycie o nich znowu, jeżeli postępować nie będziecie szczerze. Więc jesteście uprzedzeni. Ale sto franków dałem wam tylko jako zadatek.<br> {{tab}}— O! to już lepiej.<br> {{tab}}— Tak sądzicie?<br> {{tab}}— Posłuchaj pan, mam rodzinę i przede wszystkiem muszę myśleć o dzieciach.<br> {{tab}}— Biedaczysko z was! ani dalibyście wiary, jakie we mnie budzicie współczucie — odparł Karol Bruner ze śmiechem — ale przekonacie się, czy uczciwie prowadzę interesa. Przyrzekłem wam w imieniu osoby, która mnie tu przysłała, iż płacić wam będę pięćset franków miesięcznie.<br> {{tab}}— Tak? Tak, ale...<br> {{tab}}— Ale jeszcze ich nie widzieliście. Wszak to chcieliście powiedzieć?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6ebdjxwexopcso9ow0ru76x8xjhjb42 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No122 part09.jpg 100 1389883 4149633 4149431 2026-07-29T15:31:53Z Wydarty 17971 4149633 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dedrzwi. Weź tę walizkę, niech ją przymocują do siodła. Ale, ten list trzeba natychmiast posłać panu Geyerowi.<br> {{tab}}— Umyślny posłaniec pojedzie równocześnie z panem.<br> {{tab}}W pięć minut potem galopował w całym pędzie, a list znajdował się w ręku Karola Brunera, i zaraz prawie oświadczeniem piśmiennem oberżysty, przeszedł do rąk jakiegoś wieśniaka, który czekał na drodze, siedząc przy rowie i natychmiast udał się traktem de Strasburga.<br> {{tab}}W dziesięć minut później baronowa Steinfeld wsiadła do karety i odjechała.<br> {{tab}}Stangretem na koźle był Karol Bruner.<br> {{tab}}— Tom się już pozbył ich, — rzekł oberżysta, zacierając ręce, — wszyscy pojechali Bóg z nimi! {{***}} {{tab}}Poblesko jechał na pysznym koniu, na którym jak zauważył, ujechać mógł z małemi popasami dziesięć i więcej mil naraz.<br> {{tab}}Podążył w stronę Mutzig, ale zatrzymał się kilka razy w różnych wsiach po drodze, tak że do Zagrody<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pbqcspl8dpmvs0o3onl01obsyntg5t6 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/11 100 1389934 4149503 2026-07-29T12:00:48Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149503 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 7 &nbsp; —}}</noinclude>szaro-niebieskich, teraz zadumą przyćmionych nieco oczu.<br> {{tab}}— Jakże się to stało?<br> {{tab}}Przyjechał dziś w nocy, kazał się dorożkarzowi zawieść do najbliższego hotelu zmęczony długą podróżą, nie uważał, w której stronie miasta wysiada ani gdzie wchodzi, gdy mu służący drzwi otwierał...<br> {{tab}}I oto śmieszny, bezmyślny przypadek sprowadza go na samym wstępie, w pierwszej zaraz godzinie, gdy tylko stanął w tem mieście — na miejsce to samo, gdzie się rozegrał pierwszy i ostatni akt tego, przed czem uciekł był przed dziesięciu laty w świat, aby być wolnym, aby się wyswobodzić, aby móc żyć poprostu! Jak gdyby ten przypadek wiedział, iż on, wracając tu, miał w sobie cichą, ukrytą myśl, że trzeba się spotkać ze wspomnieniem tego wszystkiego, co było, stoczyć walkę ostatnią i przekonać się, że zwyciężył w istocie, że to nie jest już niczem więcej, jak tylko wspomnieniem.<br> {{tab}}Odetchnął głęboko i usiadł w fotelu. Rysy stwardniały mu — z poza zaciśniętych ust, z szeroko rozwartych oczu wyjrzała jakaś uporczywa zawziętość...<br> {{tab}}Niechże się tedy walka ostatnia rozegra. Dobrze się stało, że w tym jest właśnie pokoju — że nim ją samą zobaczy, czuje w tej chwili jej dawną obecność, chwyta uchem gdzieś z załomów portjer jej szept, co dziesięć lat tu na niego czekał, — nozdrzami delikatną, rozpyloną w powietrzu woń jej ciała, co nie zginęła dotychczas, mimo że tylu obojętnych ludzi przeszło tędy, za kilka srebrniaków własność tego pokoju na jedną noc, na parę dni sobie kupując...<br> {{tab}}Uczuł coś, jakby cień zmory dawnej, krążącej około niego w powietrzu. Nie odpędzał go w tej chwili, jak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> oxl3npsa8909trbkmzi9m6f91n4ssb9 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/15 100 1389935 4149510 2026-07-29T12:10:03Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149510 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 11 &nbsp; —}}</noinclude>swego negliżu, płaszcza pośpiesznie narzuconego na bieliznę.<br> {{tab}}— Bądź zdrów...<br> {{tab}}Zaledwie dosłyszał jej słowa, stłumione gęstym, kilkakroć koło twarzy owiniętym woalem, przez który nawet rysów nie można było rozpoznać.<br> {{tab}}— Hela...<br> {{tab}}— Bądź zdrów. Pociąg za chwilę odchodzi. Muszę dzisiaj być w domu.<br> {{tab}}— Ust. Raz jeszcze ust mi daj!<br> {{tab}}Zawstydził się sam swego głosu, takie w nim było psie niemal błaganie.<br> {{tab}}— Nie. Dość.<br> {{tab}}Twardo zabrzmiały jej słowa. Wyszła, nie oglądając się. Słyszał jej elastyczne kroki, jak się oddalały w korytarzu, jak ginęły na schodach, dywanem tłumione...<br> {{tab}}Nagły szał go ogarnął; uczuł, że tę kobietę, którą przed kilku dniami jeszcze chciał obojętnie uwodzić, kocha do nieprzytomności — właśnie teraz, gdy mu się oddała... Przestraszył się, aż krew mu w sercu zamarła, bo zwykle u niego to było końcem, co oto początkiem się stawało...<br> {{tab}}Zobaczył ją znów po tygodniu. Przywitała go swobodnym uśmiechem i rozmawiała z nim uprzejmie i wiele, tak jak zawsze, tak jak z innymi. Czekał chwili, kiedy znajdą się sami. Nie unikała tego.<br> {{tab}}— Hela!<br> {{tab}}Spojrzała nań ze zdumieniem, przerywając w poło wie jakieś uprzejme zdanie.<br> {{tab}}— Hela! tęsknię za tobą...<br> {{tab}}— Panie Romanie?<br> {{tab}}Miał wrażenie, że go cięto biczem przez twarz. Krew uderzyła mu do głowy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hepl4qv4fkahgkk039axsiq39128gzv Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/16 100 1389936 4149511 2026-07-29T12:12:21Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149511 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 12 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Czy nie pamiętasz? — wyjąknął całkiem głupio.<br> {{tab}}— Pamiętam.<br> {{tab}}Patrzyła mu w oczy wyzywająco.<br> {{tab}}— Więc... więc cóż to było?<br> {{tab}}— Nie wiem. Niech pan zgadnie.<br> {{tab}}Uśmiechnęła się naraz nadzwyczaj uprzejmie i niewinnie dumnemi ustami, kończąc:<br> {{tab}}— Może moja fantazja.<br> {{tab}}Teraz uczuł, że blednie. Zęby zacisnęły mu się kurczowo. Wstał i chwycił ją za rękę.<br> {{tab}}— Słuchaj księżno, — wykrztusił — jeśliś ty chciała mnie jak parobka... jeśliś myślała, że dość mi będzie potem... drzwi pokazać...<br> {{tab}}Urwał, szukając słów.<br> {{tab}}Księżna Helena patrzyła mu wciąż w oczy, jeno wzrok jej począł mętnieć i mgłą się zasnuwać, a ramię palcami jego jak obręczą ściśnięte, zadrżało lekko.<br> {{tab}}— Kochasz mnie? — zapytała.<br> {{tab}}— Tak. I ty musisz być moja, musisz! I moja będziesz! Choćby niewiedzieć co — muszę cię zdobyć.<br> {{tab}}— Zdobywaj.<br> {{tab}}I zaczęło się owo zdobywanie. Śmieszna walka o każde spojrzenie, każdy uśmiech i dotknięcie ręki kobiety, która przecież w ową szaloną noc w obłędnej rozkoszy przez kilka godzin do niego już należała — walka uporczywa i długa, w której on coraz więcej tracił panowanie nad sobą. W pewnych jasnych chwilach rozumiał, że jest poprostu igraszką w rękach tej kobiety, robiącej z nim to, co zechce, ale nie miał siły się cofnąć. Słabość swoją pozorował zaś przed sobą tak, że tu chodzi jedynie o dotkniętą jego dumę męską i gdy tylko ona podda mu się bez zastrzeżeń, on nazajutrz parsknie jej śmiechem w twarz i odejdzie.<br> {{tab}}Nie parsknął śmiechem w twarz i nie odszedł.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4p35fepduifa4ij2b85cn49brwtdjlr Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/11 100 1389937 4149512 2026-07-29T12:12:40Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149512 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>{{Skan zawiera grafikę}} {{c|BAZYLISZEK.|w=1.5em|po=2em|przed=3em}} {{tab}}Wśród odwiecznych borów nad brzegami pięknej Neris (Wilji) i wartkiej Wilny (Wilenki) kryła się niewielka osada<ref>Ulica Bakszta w Wilnie jest najstarszą częścią miasta. Tu, według badań, miała się znajdować pierwsza osada słowiańska nadługo jeszcze przed założeniem Wilna. Jest to strome wzgórze, na którem istnieje dotąd, chociaż przerobiona, bardzo stara, czworoboczna baszta, jedyna pozostałość po znajdującej się tu warowni, którą Krzyżacy zburzyli. Od tej baszty i ulica nazwę Bakszty otrzymała, jak łączącej się nią ulicy dano nazwę Subocz, od podania, że tu na górze czarci i wiedźmy sobótki odprawiali. Na szczycie góry w dziedzińcu z piwnicy, pod basztą, znajduje się wejście do podziemnej pieczary i korytarza, o którym lud twierdzi, iż prowadzi on do Trok. Z tą właśnie miejscowością są związane podania o bazyliszku i o skarbach zaklętych.</ref>. Ubodzy jej mieszkańcy mieli bardzo skromne wymagania, ponieważ nigdy daleko od swej siedziby nie oddalali się i czasem tylko od kapłana, albo od zbłąkanego podróżnego zasłyszeli, iż są kraje, w których i przyroda jest inna i ludzie żyją inaczej i dostatniej. Nie mało dziwów opowiadali przechodnie prostodusznym osadnikom, którzy takowe opowiadania za bajki poczytali. Nie nęciły ich tedy obce kraje. Kochali swoją cudną Neris, jej czyste, błękitne wody, łąki zielone, pagórki i gęste lasy, które rozbrzmiewały<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mlgyhlmraurzhlm0vdb08w87529vx0c Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/17 100 1389938 4149514 2026-07-29T12:14:36Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149514 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 13 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Przyszło upragnione zwycięstwo i stało się jego ostatecznym pogromem. Ta najstraszliwsza choroba, ten obłęd najgorszy, który się miłością nazywa, ogarnął go jak płomień i pożerał w dosłownem znaczeniu.<br> {{tab}}Poczęły się miesiące, kiedy ona była nie najważniejszą myślą, ale jedyną, do jakiej mózg jego był zdolny. Dnie, na których zegarze była jedna tylko godziną, ta właśnie, o której ją miał zobaczyć. Pocałunki od których się umiera tysiąc razy w jednej minucie i uściski takie, co trwają wieczność, bo serce się zatrzymuje i nie mierzy upływającego gdzieś tam na świecie czasu. Chwile szczęścia niewypowiedzianego: chłodne mrozem a pożądliwe, wilgotne usta, całowane przy powitaniu na schadzkach — dotknięcia dłoni niby przypadkowe i przelotne na balach lub w loży teatrów — spojrzenia wśród tłumu z pod spuszczonych powiek rzucone, długie, oddające się, do szału upojne — ruch warg ledwo dostrzegalny, mówiący: kocham! gdy ludzie patrzą i nie rozumieją — spotkania w zacisznem mieszkaniu, pod zielonemi drzewami, w mknącym wagonie nocnego pociągu pośpiesznego, który, hucząc po szynach, unosił szalonym pędem miłość ich w świat! w świat! w świat!<br> {{tab}}Dzień po dniu, godzina po godzinie, rozwijał ze wspomnień długą wstęgę wypadków i zdarzeń i dziwił się, że tak ich wiele w przeciągu krótkich dwóch lat i że je pamięta wszystkie, jak gdyby wczoraj zaszły dopiero: że wie jeszcze i czuje, jaki zapach miały jej usta, jakie sypkie były jej włosy czarne, ogromne, małej głowie jak chmura słońcu ciężące...<br> {{tab}}Pochylił twarz i ukrył rozgorzałe skronie w obu dłoniach.<br> {{tab}}Ileż to razy — w tym właśnie pokoju — gdy ona z mężem przeniosła się do tego miasta, oczekiwał jej<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> d4qiow0y0bbnxkn0m685nb2mfnqj49o Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/12 100 1389939 4149516 2026-07-29T12:15:40Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149516 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>śpiewem niezliczonego ptactwa. Poważny niedźwiedź miał tu legowisko, potężny tur szukał w cieniu wiekowych dębów schronienia, a lekkie sarny przebiegały puszczę w rozmaitych kierunkach. Lasy dostarczały osadnikom grzybów, jagód, zwierza i skór, pszczoły miodu, a rzeka ryb poddostatkiem. Z krzemienia, obłupawszy i wygładziwszy go, robili broń i narzędzia, chociaż nie misterne, niemniej jednak pożyteczne. Mając niewielkie potrzeby, z łatwością na miejscu zaspakajane, czuli się osadnicy szczęśliwymi w swych chatkach ubogich, dziękowali bogom za dobrodziejstwa, jakiemi ich obdarzali i przez wdzięczność wznosili ołtarze, palili ognie i składali ofiary.<br> {{tab}}Wszystko tu było proste, i życie, i miłość, i śmierć sama. Zdarzało się, iż silny i barczysty osadnik, wyszedłszy na łowy, już do swej zagrody nie wracał, znajdował bowiem śmierć w uścisku niedźwiedzia, lub na rogach tura. Nie jeden spoczął na piasczystem dnie rzeki, lub został przygnieciony olbrzymiem drzewem. Były to wypadki powszednie i nieuniknione.<br> {{tab}}Ale snadź prostoduszni osadnicy z nad Neris obrazili bogów i ich zemstę na siebie ściągnęli. Może nie dopilnowali ognia świętego i ten zagasł, albo zamało słoniny i innych ofiar na ołtarzach złożyli, a może dziewica nie dochowała ślubowanej czystości, dość, że rozgniewani bogowie okropną zesłali karę.<br> {{tab}}Oto na wzgórzu w pieczarze zamieszkał od niedawna straszny potwór bazyliszek, o którym nikt powiedzieć nie mógł, jak wyglądał, ponieważ każdego, co się do pieczary zbliżyć probował,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 79r2r65ridaui4khqrevt9cofmvj5f7 Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/13 100 1389940 4149517 2026-07-29T12:17:20Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149517 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>zabijał wejrzeniem i pożerał. Wśród ciemnej nocy zdala migotały u wejścia do jaskini dwa zielonkawe światełka. To bazyliszek z legowiska wypełzał i ofiarę wyglądał. Biada nieostrożnemu myśliwemu, który, goniąc zwierzynę, zapędził się ku wzgórzu, biada dziewicy i dziecku, szukającym tu kraśnych jagód i kwiecia... Spotkawszy się z wzrokiem potwora człowiek drętwiał i padał, jakby rażony piorunem. Wtedy bazyliszek pożerał ofiarę. Nie gardził zgrzybiałym starcem, ani niemowlęciem, ale przede wszystkiem czyhał na dziewice. Już wiele rodzin opłakiwało ojców, wiele młodzieńców utraciło swe ukochane, wiele matek zawodziło po stracie dziatek, a potwór wciąż nowe porywał ofiary. Błagano bogów, palono liczne ofiary, zakopano żywcem do ziemi jedną z dziewic. Nic nie skutkowało. To też smutek zawisł nad szczęśliwą dotąd osadą. Na polance pod rozłożystym dębem zebrali się na radę sędziwi kapłani i starszyzna. Przemyśliwano nad sposobami zgładzenia strasznego wroga. Jedni doradzali zbudować z kłód olbrzymich wysoką ścianę, któraby osadę od wzgórza oddzieliła, inni byli za wznieceniem pożaru w zaroślach około jaskini... Słowem każdy występował z projektem, ale wszystkich najpiękniejszych planów trzeba było się wyrzec wobec niemożebności zbliżenia się do bazyliszka. Naradom przysłuchiwał się młody osadnik. Silnie zbudowany, o długich, jasnych włosach, spadających na ramiona, o złocistym puszku, który zdobił mu wargę i śniade, żywym rumieńcem okraszone policzki, o oczach dziwnie głębokich, był on uosobieniem męskiej siły i piękności. Dziewczęta czułem<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2p5kyka8ggvr198fzctrctbr3ne86kk Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/18 100 1389941 4149518 2026-07-29T12:18:01Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149518 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 14 &nbsp; —}}</noinclude>przyjścia w mroczne, zimowe popołudnia i w przedwczesne wieczory, albo w letnie dnie słoneczne, kiedy ludzie chodzący po ulicach zbyt są zajęci światłem, barwą i życiem wszystkiego dookoła, aby zauważyć postać kobiecą, wślizgującą się do bramy kamienicy, połączonej na piętrze korytarzem z hotelem... Jeżdżąc po świecie, gdy tu miał przybyć, telegraficznie zawsze ten pokój zamawiał; dzisiaj po raz pierwszy dạno mu go bez zamówienia, chociaż on go już nie {{Korekta|potrzebuje,|potrzebuje.}}<br> {{tab}}Zgrzytnęło coś w jego wspomnieniach; jak gdyby przyschła rana, na nowo brutalnemi palcami rozdarta: ból zaparł mu oddech na jedną chwilę. Tu oto — na tej podłodze leżał po raz ostatni u jej nóg i białe, sprężyste kolana całował, błagając, aby wyłącznie do niego należała, stargawszy luźne oficjalne więzy, które ją z innym człowiekiem łączyły i — stąd wstał, cięty brutalnem słowem jak szpicrutą, by iść w świat na dziesięcioletnią tułaczkę, na trud i walkę i pracę, na zapomnienie tego wszystkiego, co było...<br> {{tab}}— Wrócisz! — zaśmiała się za nim.<br> {{tab}}Powrócił.<br> {{tab}}Wir jakiś zakotłował mu w piersi i w głowie; cały przeciąg dziesięciu lat, wszystkie wypadki, które go wypełniały, wszystkie trudy i zwycięstwa, wszystkie usta, które mimochodem całował, nazajutrz poza siebie rzucając, wszystko co przeżył, czego doznał, co przebolał, czem się cieszył, co zdziałał, co zdobył w tym okresie wieloletniej wędrówki — naraz niczem mu się stało, jak rdzeń bzu zgnieciony między dawnem, potężnem wspomnieniem, a nieubłaganą, żelazną prawdą dnia dzisiejszego.<br> {{tab}}Miał wrażenie, że otchłań otwiera się przed nim na nowo.<br> <br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ryxidqhjdtkhyn3cx5igbgsid8agyhu Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/19 100 1389942 4149519 2026-07-29T12:19:54Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149519 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|II.|po=1em}} {{tab}}— Turski powrócił!<br> {{tab}}Poleskiemu wpadły te słowa w ucho gdzieś od drugiego stolika i powtórzył je kilkakrotnie bezmyślnie, patrząc z natężeniem w stojące przed nim figury szachowe.<br> {{tab}}— Turski powrócił... Turski powrócił; teraz, panie kochany, szach! Turski powrócił...<br> {{tab}}Nareszcie zauważył, co mówi. Wzniósł żywo głowę i spojrzał w stronę, skąd głos go doleciał.<br> {{tab}}— Kto mówi, że Turski powrócił? — zapytał teraz z zupełną świadomością.<br> {{tab}}Przy stoliku obok siedziało kilku ludzi. Jeden z nich, łysawy blondyn z ryżą brodą i powiekami bez rzęs, zapijający właśnie czwartą czy piątą szklankę wody po wypitej przed godziną czarnej kawie, powstał i nie wyjmując rąk z kieszeni, podszedł ku Poleskiemu.<br> {{tab}}— Pan nie słyszał? Zobaczyłem go dzisiaj na ulicy...<br> {{tab}}— Turskiego? Romana Turskiego?<br> {{tab}}— Tak jest. Ledwo mogłem go poznać. Ogorzał, wygolony...<br> {{tab}}— Może to nie on! — rzucił od stolika przedziwnie chudy jegomość z pospolitą, starannie anglizowaną twarzą i złotemi zębami. — Musiałeś się pan omylić, panie Merser!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rn0oq0rsv2fxd9dv49u1qxpeharu9ej Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/14 100 1389943 4149520 2026-07-29T12:20:39Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149520 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>spójrzeniem goniły za nim, gdy zwinny i lekki uganiał się za zwierzem, albo silnem ramieniem sieć ryb pełną z wody ciągnął. Niejedna kochała go skrycie i pragnęłaby z nim losy podzielić. Były i takie, co się udawały pokryjomu do czarownicy miłośnej, prosząc, aby natchnęły pięknego młodziana miłością, ale ten pozostawał obojętny na wdzięki i uśmiechy wdzięcznych dziewic, od kilku bowiem miesięcy ukochał Jagnę, uroczą i świeżą, jak nimfa rzeczna. Jagna płaciła mu wzajemnością i nieraz, siedząc nad brzegiem rzeki, skąpani w świetle księżyca i zasłuchani w trelach słowika, marzyli o radośnej przyszłości. Młodzieniec rozpoczął budowę nowej chaty, która miała być znacznie od innych okazalszą i nawet posiadała okno z naciągniętym na ramie pęcherzem, tak że w izbie było jasno. Nie żałował pracy, by nagromadzić jak najwięcej skór niedźwiedzich, wilczych i rysich. Wraz po wykończeniu budowy mieli się pobrać.<br> {{tab}}W tym właśnie czasie zamieszkał w jaskini na wzgórzu bazyliszek i gdy zrozpaczona ludność już znikąd nie spodziewała się pomocy, młody osadnik powziął zuchwałą myśl zgładzenia potwora. Rozumiał dobrze na jak straszne niebezpieczeństwo się naraża, ale dodawało mu odwagi przekonanie, że, zabijając bazyliszka, ratuje swą Jagnę, którą czekał los innych dziewic przez niego pożartych. Rozważny i w walkach ze zwierzem do ostrożności nawykły, długo przemyśliwał, w jaki sposób podejść wroga, nie będąc przez niego widzianym. Złożył bogom bogatą ofiarę, długo i gorliwie się modlił, aż w końcu ułożył plan postępowania.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ntpypvomwpjvkgkyp7gfxd1czm0pjpp Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No123 part06.jpg 100 1389944 4149521 2026-07-29T12:24:28Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149521 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>gotowe. Kapitan prosił, ażeby się zachowały jak najostrożniej, a sam podszedł drzwi otworzyć, do których właśnie zapukano.<br> {{tab}}Na progu zobaczył przemytnika wraz z odźwiernym.<br> {{tab}}— Bryka już zaprzężona, — rzekł Fryga, — pojedziemy kiedy państwo zchcą.<br> {{tab}}— To zaraz, — odpowiedział kapitan i zapytał odźwiernego: — Czy mogę się pożegnać przed odjazdem z gospodarzami?<br> {{tab}}— Śpią jeszcze, — odrzekł odźwierny, kłaniając się, — kazali mi życzyć państwu szczęśliwej drogi.<br> {{tab}}I zauważywszy, że przekąska, postawiona wieczorem na stole, wcale nietknięta, dodał:<br> {{tab}}— Możeby państwo raczyli co zjeść przed odjazdem?<br> {{tab}}Dziękuję wam, — {{Korekta|odpwiedział|odpowiedział}} kapitan, wychodząc z pokoju z paniami. — Jeszcze bardzo wcześnie i nie chce nam się jeść.<br> {{tab}}Odźwierny nie nalegał i odprowadził ich na dziedziniec.<br> {{tab}}Pogoda była śliczna; niebo przez noc uwolniło się z chmur. Słońce święciło na lazurze niebios i ptastwo świergotało na gałęziach.<br> {{tab}}Panie wsiadły na brykę, kapitan po-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> q5eh1z698xy8xksmuw337j8oygkp63z 4149631 4149521 2026-07-29T15:30:08Z Wydarty 17971 4149631 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>gotowe. Kapitan prosił, ażeby się zachowały jak najostrożniej, a sam podszedł drzwi otworzyć, do których właśnie zapukano.<br> {{tab}}Na progu zobaczył przemytnika wraz z odźwiernym.<br> {{tab}}— Bryka już zaprzężona, — rzekł Fryga, — pojedziemy kiedy państwo zechcą.<br> {{tab}}— To zaraz, — odpowiedział kapitan i zapytał odźwiernego: — Czy mogę się pożegnać przed odjazdem z gospodarzami?<br> {{tab}}— Śpią jeszcze, — odrzekł odźwierny, kłaniając się, — kazali mi życzyć państwu szczęśliwej drogi.<br> {{tab}}I zauważywszy, że przekąska, postawiona wieczorem na stole, wcale nietknięta, dodał:<br> {{tab}}— Możeby państwo raczyli co zjeść przed odjazdem?<br> {{tab}}Dziękuję wam, — {{Korekta|odpwiedział|odpowiedział}} kapitan, wychodząc z pokoju z paniami. — Jeszcze bardzo wcześnie i nie chce nam się jeść.<br> {{tab}}Odźwierny nie nalegał i odprowadził ich na dziedziniec.<br> {{tab}}Pogoda była śliczna; niebo przez noc uwolniło się z chmur. Słońce święciło na lazurze niebios i ptastwo świergotało na gałęziach.<br> {{tab}}Panie wsiadły na brykę, kapitan po-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3xj4yakr1h6x08pjhwpy5wb42zld6wy Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No123 part07.jpg 100 1389945 4149522 2026-07-29T12:26:10Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149522 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>żegnał odźwiernego i wsunął mu do ręki dwie pięciofrankówki, które chociaż nie przedziurawione, przyjął tenże z wielką skwapliwością.<br> {{tab}}Młodzieniec, nie słysząc nic o listach polecających, obiecanych mu przez Pobleskę, nie uznał za potrzebne spytać o nie i mała gromadka ruszyła w drogę.<br> {{tab}}Osioł stąpał wesoło, kłapając uszami, po obu jego stronach szli prędkim krokiem kapitan i Fryga, a Zidor i Tom, biegli przez gościniec.<br> {{tab}}Dom niebawem znikł im z oczu i podróżni znaleźli się w lesie.<br> {{tab}}— Ale, — odezwał się kapitan w pół godziny potem, — a o Paryżaninie tośmy zapomnieli? Zasnął zapewne na drzewie i nie widział, żeśmy odjechali.<br> {{tab}}— Widział, kapitanie, — odrzekł Fryga — wiem o tem napewne; odjeżdżając dałem mu znak, a on mi także znakiem odpowiedział.<br> {{tab}}— To dla czegóż nas jeszcze nie dogonił?<br> {{tab}}— Kto to wie! może zauważył tam coś podejrzanego.<br> {{tab}}— Podejrzanego? Jakto?<br> {{tab}}— Ot dość panu kapitanowi powiedzieć, że bracia Standt wcale nie spali<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 75k1sde8v7ygbxf2lgus4h3r7e9mo4a Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No123 part08.jpg 100 1389946 4149523 2026-07-29T12:27:51Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149523 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>i tylko nie chcieli się z państwem pożegnać.<br> {{tab}}— Sądzisz, że mają względem nas jakie złe zamiary? — Tak kapitanie. Nie dowierzam takim ludziom, co to ani ryba ani mięso. Człek nie wie, jak z nimi tańcować. Jeżeli Paryżanin nie przyszedł, dowód to, że możemy spodziewać się jakiego od nich figla.<br> {{tab}}— Tam do licha! Zaniepokajasz mnie, Frygo!<br> {{tab}}— Niepokoić bynajmniej pana nie chcę, panie kapitanie. Chcę tylko, ażeby pan miał się na baczności. Lepiej weźmy naszą broń. Niewiadomo, co może zajść.<br> {{tab}}— Masz słuszność — odrzekł kapitan — w każdym razie ostrożność ta nie zawadzi.<br> {{tab}}Michał przystąpił do bryki i wyjął z niej broni dla Frygi i dla siebie.<br> {{tab}}— Cóż to? — spytała pani Herman, zaniepokojona.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7oy0g9jqzhy2oljbhegf0yuur0gwt1y 4149630 4149523 2026-07-29T15:29:31Z Wydarty 17971 po czyszczeniu kodu przejrzyj wykonane zmiany! 4149630 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>i tylko nie chcieli się z państwem pożegnać.<br> {{tab}}— Sądzisz, że mają względem nas jakie złe zamiary?<br> {{tab}}— Tak kapitanie. Nie dowierzam takim ludziom, co to ani ryba ani mięso. Człek nie wie, jak z nimi tańcować. Jeżeli Paryżanin nie przyszedł, dowód to, że możemy spodziewać się jakiego od nich figla.<br> {{tab}}— Tam do licha! Zaniepokajasz mnie, Frygo!<br> {{tab}}— Niepokoić bynajmniej pana nie chcę, panie kapitanie. Chcę tylko, ażeby pan miał się na baczności. Lepiej weźmy naszą broń. Niewiadomo, co może zajść.<br> {{tab}}— Masz słuszność — odrzekł kapitan — w każdym razie ostrożność ta nie zawadzi.<br> {{tab}}Michał przystąpił do bryki i wyjął z niej broni dla Frygi i dla siebie.<br> {{tab}}— Cóż to? — spytała pani Herman, zaniepokojona.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> c4uyw1emrex3comkl1gehbo65a3o1da Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part01.jpg 100 1389947 4149524 2026-07-29T12:28:40Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149524 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— E! nic — odpowiedział Michał — jesteśmy w takich stronach, że na każdym kroku spotkać możemy nieprzyjaciela i dla tego wzięliśmy broń na wszelki wypadek. Uspokój się, mateczko i ty także, siostrzyczko — mówił dalej siedźcie spokojnie na bryce i nadewszystko nie ruszcie się z miejsca, cokolwiek by zaszło.<br> {{tab}}Starannie okrył brykę płótnem żaglowem, poszedł naprzód i nabił szaspot.<br> {{tab}}W tem po krótkiej chwili podróżnicy, przybywszy na miejsce, gdzie zbiegało się kilka dróg, usłyszeli nagle po za sobą głośne krzyki i zobaczyli trzech<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 81c87fxopmj5mn34i1zfuktnsetcsxt Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part02.jpg 100 1389948 4149525 2026-07-29T12:30:30Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149525 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>ludzi, którzy pędzili ku nim, wymachując rękami.<br> {{tab}}— Czego ci {{Korekta|ludze|ludzie}} chcą? — spytał kapitan.<br> {{tab}}— Nie wiem, ale się prędko dowiemy. Niech pan tylko odda broń naszemu chłopcu.<br> {{tab}}— A to po co?<br> {{tab}}— Ażeby nie pomyśleli odrazu, że chcemy ich źle przywitać. Weź, Zidor, obie strzelby i schowaj się za brykę, ażeby cię, nie widziano. A jak rzucę kij, dawaj broń. Zrozumiałeś?<br> {{tab}}— Zrozumiałem, ojcaszku.<br> {{tab}}— Tom! tu tu tu!<br> {{tab}}Pies nadbiegł.<br> {{tab}}Tymczasem nieznajomi zbliżali się szybko.<br> {{tab}}Było ich czterech, a wszyscy na koniach, ale widocznie dostać mogli tylko trzy konie, bo na jednym koniu siedziało dwóch ludzi.<br> {{tab}}Wkrótce tak się zbliżyli, że można ich było poznać.<br> {{tab}}Pierwszym był Poblesko, drugim odźwierny, dwaj inni zapewne słudzy.<br> {{tab}}Wszyscy mieli w ręku karabinki, a w olstrach pistolety.<br> {{tab}}— Stój! — krzyknął kapitan, kiedy dojechali na połowę odległości strzału — zaním bliżej podjedziecie, chcemy wie-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4kvls850s6hf0lpamopzjy0ykaqd5h4 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part03.jpg 100 1389949 4149526 2026-07-29T12:31:57Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149526 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dzieć, kto jesteście, przyjaciele czy wrodzy. Niech się zbliży tylko jeden.<br> {{tab}}— Dobrze! — odpowiedział jeździec, pędzący na przodzie, — Poblesko.<br> {{tab}}Zamienił słów kilka ze swymi towarzyszami, wszyscy pozsiadali z koni i przywiązali je do drzew.<br> {{tab}}Kapitan zauważył, że Poblesko, jak i jego towarzysze, zsiadając z koni, wyjęli pistolety z olster i zatknęli je za pas.<br> {{tab}}Trzej pozostali pośrodku drogi, a Poblesko sam podszedł.<br> {{tab}}— Jakto, nie poznaje mnie pan? — rzekł zatrzymując się o dziesięć kroków od bryki — to ja przecie obiecałem panu polecające listy do Metz.<br> {{tab}}— I owszem poznałem pana wybornie — odpowiedział kapitan — ale nie widząc pana przed odjazdem, przypuszczałem, że pan zapomniał o swej obietnicy.<br> {{tab}}— Nie zapominam nigdy o niczem, Szanowny panie. I te listy właśnie przywożę.<br> {{tab}}— Przyzna chyba pan, że to trochę późno.<br> {{tab}}— Bom pomyślał, że przed oddaniem tych listów należy zasięgnąć o państwu wiadomości. Widzieliśmy się tak krótko i mówiliśmy z sobą tak mało.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 564dkz9oxu0ulrvl06d1ogi4sl9dz1t Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part04.jpg 100 1389950 4149527 2026-07-29T12:33:52Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149527 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— To wcześniej trochę było panu o tem pomyśleć. Zresztą wcalem się nie napraszał o te listy. A w każdym razie nie było po co gonić mnie tak licznie i zbrojnie.<br> {{tab}}— Ot różne podejrzenia przyszły mi na myśl — odezwał się Poblesko drwiąco i radbym je wyjaśnić, a ponieważ wątpię, czy pan zechcesz mi odpowiadać dobrowolnie, wziąłem z sobą ludzi, ażeby pana do tego nakłonić.<br> {{tab}}— Siła, czy tak?<br> {{tab}}— Sameś to pan powiedział. A może raczycie spełnić moje życzenie?<br> {{tab}}— Na takie pytanie, mam tylko jedną odpowiedź: nie chce.<br> {{tab}}— Strzeż się szanowny panie, namyśl się, zanim zbierzesz się na odpowiedź. Jest was tylko dwóch, uzbrojeni jesteście licho, tak mi się zdaje przynajmniej, a nas czterech, jak widzisz pan.<br> {{tab}}— He e! e! — odezwał się Fryga, potrząsając ogromną głową — widzę, że tu się na coś gorącego zanosi — i rzucił kij.<br> {{tab}}W tejże chwili obadwaj mieli w ręku szaspoty.<br> {{tab}}— Mylisz się pan — odpowiedział kapitan, mierząc do Pobleski — jesteśmy uzbrojeni, uzbrojeni nawet dobrze jak teraz widzisz. Strzeż się pan więc —<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e1jfi4090wodi526ha0wke5jzm0ctj7 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part05.jpg 100 1389951 4149528 2026-07-29T12:35:26Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149528 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>przy najmniejszem poruszeniu, zabiję pana na miejscu.<br> {{tab}}Poblesko ani się poruszył, stał blady.<br> {{tab}}Nie spodziewał się widocznie takiej odpowiedzi.<br> {{tab}}— Zapominasz pan, że mam z sobą ludzi — rzekł.<br> {{tab}}— A to {{Korekta|spojrz|spójrz}} pan na tych swoich ludzi — zawołał Fryga.<br> {{tab}}Poblesko machinalnie obrócił głowę.<br> {{tab}}— Tom! — zawołał Fryga — bierz tego pana stary.<br> {{tab}}Pies, jak tygrys, rzucił się na młodego człowieka, schwycił go za gardło i przewrócił, zanim ten zdołał zdać sobie sprawę z tego napadu, ale jego wcale nie przewidział.<br> {{tab}}— Dosyć! — zawołał kontrabandzista. — Nie duś tak mocno, mój brylanciku, zadusić możesz a szkoda byłaby wielka.<br> {{tab}}W jednej sekundzie, Poblesko został rozbrojony i ani mógł się poruszyć.<br> {{tab}}A jego trzej towarzysze, znajdowali się w położeniu także krytycznem.<br> {{tab}}Jakeśmy powiedzieli, stanęli oni pośrodku drogi i szepcząc do siebie, uważnie przyglądali się wszelkim poruszeniom tak swego dowódcy, jak i podróżnych.<br> {{tab}}I to zapatrzenie się, zgubiło ich.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g9xsv16v22ndj29ighgu2yslqw6kfhu Strona:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf/61 100 1389952 4149529 2026-07-29T12:36:35Z Vearthy 3020 /* Problemy */ 4149529 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="2" user="Vearthy" /></noinclude>cznie i tematycznie ale niemniej traktowana szkicowo tylko, niedociągnięta do zupełnej poprawności prozodycznej i deklamacyjnej.<br> {{tab}}Najlepszą ballada Moniuszki są »Czaty«, zamieszczone w tym śpiewniku. Jak już poprzednio wspomniałem utwór ten przypomina w rozkładzie swym analogiczną balladę Loewe’go, ale jest to tylko najbardziej powierzchowne, jedynie rytmiczne powinowactwo. Sama treść muzyczna, po głębszem wniknięciu w tę muzykę, okazuje się nieodrodnem dziełem ducha Moniuszki i obfituje w najbardziej wartościowe pomysły, w melodje bardzo charakterystyczne i niezmiernie w wyrazie silne. Skala wyrazu erotycznego, zwłaszcza w ustępie, gdzie mówi kochanek, jest w stosunku do inwencji Moniuszki bardzo wysoka. W całości, skomponowanej bardzo plastycznie, panuje prawdziwy temperament i rozmach.<br> {{tab}}Zadaniem przyszłej monografji o Moniuszce będzie ustalenie dat powstania pieśni kompozytora i stosunku ich do równocześnie powstających dzieł. Porządek, w jakim one zostały rozmieszczone w Spiewniku domowym nie odpowiada ich istotnemu porządkowi chronologicznemu. Dzisiaj więc jest rzeczą niemożliwą dać pogląd na ewolucję Moniuszki jako pieśniarza. Brakuje nam także danych biograficznych z życia Moniuszki w odniesieniu do jego pieśniarskiej produkcji, które mogłyby być podstawą wniosków o procesie twórczym Moniuszki. Na powstanie bowiem znacznej ilości pieśni Mistrza złożyły się względy nie tylko natury artystycznej, nie czysty interes sztuki był ich motorem twórczym, ale codzienna szara konieczność życiowa, piekąca potrzeba w walce o byt, której na prędce zrobiona i sprzedana pieśń miała przeciwdziałać. Względy te w krytyce artystycznej nie mogą grać roli decydującej, to jasne, ale znajomość ich nie przeszkadza do wysnucia z nich pewnych konsekwencji czysto ludzkiej natury.<br> {{tab}}Moniuszko nie zapomniał o repertuarze pieśniarskim<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> s7uk6zb9i0k45j8lylzok6px7a0q6d3 Strona:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf/62 100 1389953 4149531 2026-07-29T12:38:28Z Vearthy 3020 /* Problemy */ 4149531 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="2" user="Vearthy" /></noinclude>przeznaczonym do użytku młodzieży i dzieci. Takie pieśni jak: »Dziadek i babka« (słowa Jankowskiego) lub »Dobra noc« (z albumu Jachowicza), »Chłopek« (Brodzińskiego), zamieszczone w siódmym Śpiewniku, nie miały żadnych pretensji do estrady koncertowej; przeznaczeniem ich było ubawić młode audytorjum w domowem zaciszu. Wiele innych pieśni rodzajowych i drobnych piosnek lirycznych miało służyć do użytku początkujących śpiewaków, jako materjał dydaktyczny raczej niż artystyczny.<br> {{tab}}Znajdujemy w Spiewniku także piosenki dla śpiewaków charakterystycznych, w rodzaju naszych kabarecistów, {{Rozstrzelony|diseurów i diseuse}}s. Do tego rodzaju pieśniarstwa należą następujące utwory siódmego Śpiewnika: »Żałuję« (Gdym ci dawniej tysiąc razy mówił, co czuję), »Epitalamium« (Wśród drużek grona, piękna i młoda), przesadnie erotyczna piosnka »O dziewczę rozkoszne ty moje« i humorystyczne pieśni »Bartek i cietrzew« i »Darmozjad«.<br> {{tab}}Szczerze rozkochanym serduszkom dziewczęcym ofiarował Moniuszko dwie inne pieśni (zamieszczone w tymże Śpiewniku) mianowicie: »Powiedzcie mi, ach, co się ze mną dzieje od owej chwili, gdym ujrzała go?« i »Kocham cię«.<br> {{tab}}Odpowiednio do tych celów wybierał Moniuszko teksty poetyckie. Dlatego nie możemy się dziwić, że Śpiewnik domowy nie jest antologją arcydzieł poezji europejskiej, ale przeciwnie poziom ogólny pod względem doboru tekstów nie jest bardzo wysoki, rzecz jasna poza pieśniami do słów Mickiewicza i kilku innych znakomitych poetów. Ale pieśni te stanowią poważną mniejszość w zbiorze.<br> {{tab}}Mały procent tworzą pieśni o tanecznym charakterze, mianowicie kilka o rytmach mazurka, kilka krakowiaków i polonez. Moniuszce przyświecała idea tworzenia w duchu narodowym bez uciekania się do form tańców ludowych, które mogły otoczyć inwencję jego ciasnym pierścieniem gotowych środków i skrępować jej niezależ-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1nntnd1rhwzx7y41j0dy866c1ij2rc4 Strona:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf/63 100 1389954 4149532 2026-07-29T12:39:34Z Vearthy 3020 /* Problemy */ 4149532 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="2" user="Vearthy" /></noinclude>ność. Na szczęście nie popadł w nią Moniuszko, a ilekroć uciekał się do form tanecznych, zawsze umiał nadać im osobiste piętno.<br> {{tab}}Z kilku pozostałych Śpiewników, których treści nie podobna dokładnie tu omawiać, ostatni zawiera najcenniejsze utwory. Wystarczy wymienić tylko: Starego kaprala, Starość i Kozaka, ażeby w przybliżeniu ocenić wartość tego zeszytu. Zadrgały w pieśniach tych najczulsze struny inwencji Moniuszki, wydając z siebie dźwięki o nieporównanie szlachetnej rzewności i serdecznego ciepła, pełne rytmy, przypominające starych wiarusów napoleońskich, lub motywy, co jakby miały moc wskrzeszania naszej starej, kontuszowo zamaszystej przeszłości.<br> {{tab}}Niepodobieństwem jest wyliczać wszystkie pieśni Moniuszki, nawet choćby te tylko, których wykonanie zaleca się samo przez się dzięki pięknu pomysłów melodyjnych i znakomitemu przystosowaniu ich do śpiewu. Moniuszko zważał bardzo pilnie na warunki śpiewu pięknego, bel canto, melodje jego nie popadały więc nigdy w konflikt z możnością wykonawczą śpiewaka. Wyraz ich zarówno dramatyczny jak liryczny, pokrywa się idealnie z dobrze prowadzonym śpiewem, rysunek jego melodji, gładkich W swoich zwrotach interwałowych, nieposzarpanych przeskokami w niewygodnem położeniu, sprzyja bardzo korzystnie naturalnemu rodzajowi śpiewu.<br> {{tab}}Formy akompanjamentu w pieśniach Moniuszki nie dochodzą nigdy do wirtuozyjnych efektów. Bogactwo ich nie jest zbyt wielkie, ale mimo to są one dość urozmaicone pod względem czysto dźwiękowych fenomenów i za danie opisowe spełniają szczęśliwie. Na tem polu nie może Moniuszko rywalizować ani z Schubertem, ani z Schumannem, których pieśni wykorzystują ogromne zasoby charakterystyki muzycznej, tkwiące w fortepianie. W sztuce Moniuszki jest fortepian aparatem jednostronnie jeszcze traktowanym, mechanizm jego jest za ciężki dla jego myśli<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1i9c90gn2vjyorms62h4g78bigmk4v1 Strona:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf/64 100 1389955 4149533 2026-07-29T12:42:44Z Vearthy 3020 /* Problemy */ 4149533 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="2" user="Vearthy" /></noinclude>muzycznej. Chociaż znał gruntownie i podziwiał dzieła Chopina, nie umiał Moniuszko wysnuć z nich wskazań dla akompanjamentu w swoich pieśniach. Moniuszko nie był pianistą, ale raczej organistą i to poznać czasem po stylu jego akompanjamentu.<br> {{tab}}Nie miał także żądzy szukania nowych środków, nie miał potrzeby dobierania frapujących słuch barw dźwiękowych, ani silnie dyssonujących harmonji. Wystarczały mu środki z codziennego słownika muzycznego, środki znane i przyjęte powszechnie we współczesnej muzyce europejskiej. Nie na nowatorstwie środków, ale na natchnionem prawdziwą inspiracją melodyjną tworzeniu polega też znaczenie Moniuszki, jako pieśniarza.<br> {{tab}}Po za Polską nigdy nie cieszył się Moniuszko popularnością. Najwięcej jeszcze znano pieśni jego w Rosji, gdzie zaczęto zajmować się niemi już za życia Mistrza. Wysoko ceniony kompozytor operowy {{Rozstrzelony|Aleksander}} Serow (1820—1871 r.) pisał o pieśniach Moniuszki w wydawanej przez siebie »Gazecie muzycznej i teatralnej« co następuje: nie waham się na chwilę stawiać te utwory w jednym rzędzie z najlepszemi w rodzaju lirycznym kompozycjami, jakiemi sztuka pochlubić się może, a których wyrazem są dla zachodniej Europy imiona Fr. Schuberta oraz Roberta {{korekta|Schumannna|Schumanna}}, w naszym zaś kraju Glinki i Dargomyżskiego. Wdzięk i szlachetność melodji, prześliczne i pełne myśli opracowanie, zupełna niewymuszoność i miara wyrazu — oto szczególnie wybitne znamiona pieśni p. Moniuszki. Delikatna w subtelnej harmonji faktura, kryjąca jednak w swej prostocie i naiwności nadzwyczaj wytrawne i kunsztowne zwroty kontrapunktyczne (?), zdradza i wielkie mistrzostwo i wielkie doświadczenie autora. Oryginalność harmonji równie cudowna, jak w niektórych romansach Schumanna, tylko u Moniuszki większą widzę bezpośredność natchnienia«.<br> {{tab}}W niemieckiej literaturze historyczno-muzycznej Mo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 37nvug3854v72zs1wuqdf8a85nwd1a2 Strona:Stosunki polsko-amerykańskie 1945–1955.pdf/152 100 1389956 4149534 2026-07-29T12:45:56Z Fluokid 21907 /* Przepisana */ — 4149534 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Fluokid" /></noinclude>wyżej postulaty. Departament Stanu upoważnił Lane'a do złożenia odpowiedniej noty rządowi polskiemu, jeżeli ambasador uzna to za stosowne<ref>Tamże, s. 379-380. Por. Central Files: 860C.5034/1-1446; UPA Reel 26.</ref>. Tak się też stało.<br> {{tab}}Bliss-Lane w nocie skierowanej 18 stycznia 1946 r. do ministra Rzymowskiego zaproponował ustanowienie komisji mieszanej złożonej z jednakowej liczby przedstawicieli każdego rządu dla szczegółowego ustalenia trybu odszkodowań. W przekonaniu rządu amerykańskiego ta właśnie komisja powinna decydować, które majątki znacjonalizowane należą do obywateli Stanów Zjednoczonych, w jakiej wysokości i przy pomocy, jakich ośrodków odszkodowanie powinno zostać wypłacone. Propozycja odnośnie powołania komisji mieszanej ponowiona została w nocie amerykańskiej z 30 października 1946 r.<br> {{tab}}17 stycznia rząd polski poinformował Stany Zjednoczone, że obywatele amerykańscy otrzymają odszkodowanie w dolarach, gdy tylko Polska zwiększy swoje rezerwy dolarowe z eksportu. Proponowano również, aby komisja mieszana ustaliła zarówno wysokość odszkodowań jak i sposoby oraz terminy płatności.<br> {{tab}}19 stycznia Minc poinformował Lane'a, że Amerykanie, którzy chcą przyjechać do Polski, by dokonać inspekcji swojej własności, mogą to obecnie uczynić.<br> {{tab}}Rzymowski i Modzelewski, rozmawiając z Byrnesem w Londynie 19 stycznia 1946 r. podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ oświadczyli, że kapitały amerykańskie w Polsce są niewielkie, i że Polska nie stosuje dyskryminacji wobec interesów amerykańskich. Rząd polski nie rozumie jednak, dlaczego zostały przerwane rozmowy kredytowe z Export-Import Bankiem. Rzymowski sugerował, aby Byrnes wystąpił z publicznym oświadczeniem, iż Stany Zjednoczone nie są przeciwne nacjonalizacji.<br> {{tab}}Byrnes nie był szczery wobec swoich polskich rozmówców, kiedy oświadczył, że kredyt Export-Import Banku zależy od decyzji jego Rady Dyrektorów<ref>FRUS 1946-VI, s. 381.</ref>. To właśnie Departament Stanu zalecił Eximbankowi wstrzymanie kredytów dla Polski.<br> {{tab}}28 stycznia 1946 r. problem nacjonalizacji był przedmiotem rozmowy amerykańskiego {{korekta|charge|chargé}} d'affaires ad interim z dyrektorem Departamentu Politycznego MSZ, J. Olszewskim. Poskarżył się on, że urzędnicy MSZ kilkakrotnie już błędnie cytowali wypowiedzi ambasadora Bliss-Lane'a na temat nacjonalizacji. W tej sytuacji {{korekta|charge|chargé}} d'affaires powiedział, że polecono mu, aby powtórnie zapewnił, iż rząd USA uznaje prawo polskiego Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej do nacjonalizacji własności, a protest ambasadora Lane'a dotyczy jedynie niewykonywania przez rząd polski zobowiązań wynikających z polsko-amerykańskiego Traktatu o Przyjaźni, Handlu i Prawach Konsularnych z 1931 r. Chodzi o to, że władze polskie nie pozwoliły obywatelom amerykańskim przybyć do Polski w celu obejrzenia swojej własności, a rząd USA przywiązuje do tego wielką wagę. Przy okazji tej rozmowy {{korekta|charge|chargé}} d'affaires powiedział, że sekretarz stanu Byrnes nigdy nie poinformował ministra Rzymowskiego, iż rząd amerykański przyjął proponowany przez Polskę kurs 100 zł za jednego dolara. Byrnes jedynie powiedział, iż sprawa kursu dolara do złotego będzie rozpatrzona przez Departament Skarbu i Departament Stanu<ref>AMSZ, Z 6. T 1371. W 87.</ref>.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> a2ltvcpb26uzqpafs9s0c1o19utbf1y Strona:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf/65 100 1389957 4149535 2026-07-29T12:47:09Z Vearthy 3020 /* Problemy */ 4149535 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="2" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s1"/>niuszko ledwie bywa uwzględniany. Wspomniał o nim Hugo Riemann w »Geschichte der Musik seit Beethoven (r. 1901, str. 499) w słowach: »z uszanowaniem należy wymienić {{korekta|okok|obok}} Chopina Stanisława Moniuszkę szczególnie z powodu kilku delikatnie odczutych pieśni o iście polskiem zabarwieniu. Pominął naszego mistrza natomiast autor dyletanckiej pracy »Das Lied und seine Geschichte« W. K. Jolizza (1910 r.). Mało zainteresowania dla sztuki Moniuszki okazują także Włochy, Francja i Anglja i niestety trudno przypuścić, ażeby nawet intenzywna propaganda z naszej strony mogła dzisiaj utorować pieśniom Moniuszki drogę do tamtejszych sal koncertowych i kół melomanów.<br> {{tab}}Nasz zaś stosunek do pieśni Moniuszki da się dzisiaj jeszcze określić temi samemi niemal słowami, jakie już W r. 1859 wypowiedział zasłużony historyk opery polskiej, Karasowski w artykule życiorysowym o Moniuszce: (Tygodnik Ilustr. 19 listopada 1859 r.) dla wyśpiewania trudnej do oznaczenia dzisiaj liczby piosnek Moniuszki, nie potrzeba ani nadzwyczajnego głosu, ani uczoności. Każden co czuć umie, co ma jakiekolwiek pojęcie muzyki, z łatwością je wykona, tak wielką prostotą melodyjnego deseniu się odznaczają. I w tem leży, według nas, największa ich zaleta, w tem leży trwałości ich rękojmia; bo przystępne dla wszystkich, upowszechniając się bez trudu, snadniej także w żywotne soki narodu wsiąknąć muszą«. {{---|100|przed=0.5em|po=1em}}<section end="s1"/> <section begin="s2"/>{{c|Katalog pieśni Moniuszki.|b|font=Arial Narrow|w=150%}} {{---|50|po=0.5em}} {{c|Pierwszy Śpiewnik domowy.|b|font=Arial Narrow|po=0.5em}} 1. Świtezianka. Słowa A. Mickiewicza.<br> 2. Śpiew masek z »Marji« Malczewskiego.<br> 3. Barkarola »Po dolinie Brenta płynie«. Słowa J. Korsaka<br> 4. Kochać, kochać śpiesz dziewczyno!... Słowa J. Korsaka.<br><section end="s2"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> izb46cageruo75xqbx07nybc8bkninr Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part08.jpg 100 1389958 4149536 2026-07-29T12:47:21Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149536 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Jakie?<br> {{tab}}— Czy będziesz pan śmiał twierdzić, żeś mnie nie poznał dziś w nocy u braci Standt? Widziałem dobrze, jakieś pan drgnął, gdyś na mnie spojrzał.<br> {{tab}}— A choćby i tak było, to cóż z tego?<br> {{tab}}— Jeżeli tak, toś mnie pan poznał, wiesz, jak się nazywam i sam podałeś się fałszywie za Rosenberga, jak nieprawdą również jest, że towarzyszące panu damy, są: żona pańska i matka.<br> {{tab}}— A jakże mam się nazywać, jeżelim nie Rosenberg, jak pan twierdzisz, jak? Powiedz pan.<br> {{tab}}— Pański sposób odpowiadania mi pytaniem na pytanie, wcale mnie nie dziwi. I owszem dowodzi mi to, żem się nie omylił.<br> {{tab}}— Jak się panu podoba. Każdemu wolno myśleć, co chce. Tylko racz się pan od nas odczepić. Przypuśćmy, że się inaczej nazywam, to chyba nie potrzebuję się do tego przyznawać panu. Niema między nami takich przyjacielskich stosunków, iż byś pan miał prawo wymagać odemnie zaufania.<br> {{tab}}— Ależ pan przecie znasz moje nazwisko.<br> {{tab}}— Tak, prawda, nazwisko pańskie jest mi wiadome. Wiem nawet, kto<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ckcbdcsw7za77ribauaocewt2xkbv7e Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part09.jpg 100 1389959 4149537 2026-07-29T12:48:51Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149537 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>pan jesteś, a przynajmniej kim się pan mienisz, bo w panu wszystko ciemne i tajemnicze. Ale przy pomocy Bożej zdołamy kiedyś rozświetlić to wszystkie ciemności, jakiemi raczysz pan o słaniać swoją osobę.<br> {{tab}}— Słuchaj pan, po takiem wyznaniu, jeden z nas zbyteczny na świecie. W pańskiem roku jestem, zabij mnie pan, bo klnę się, że jeżeli mnie wypuścisz, ja ciebie zabiję.<br> {{tab}}— Jak się panu podoba. Dobrą szkołę musiałeś pan odbyć i gdybym był dopuścił, byłbyś pan przed kilku minutami zastosował w praktyce teoryę zabójstw, jakiej się nauczyłeś. A ja, co prawda, nie umiem zabijać bezbronnego człowieka. Na pojedynek mógłbym się zgodzić, ale honor mi pozwala skrzyżować szpadę lub strzelać się tylko z uczciwym człowiekiem. Teraz, usłuchaj pan mojej rady, rozejdźmy się i tylko na przyszłość nie nasuwaj mi się pod ręce.<br> {{tab}}— O! przekleństwo! zemszczę się! Kapitan wzruszył ramionami i {{Korekta|nieodpowiedział|nie odpowiedział}}.<br> {{tab}}— Dobrze, mścij się jeżeli możesz odezwał się drwiąco Fryga. — Cóż poczniemy z tym zuchem i jego koleżkami? — spytał kapitana.<br> {{tab}}Michał szepnął mu do ucha.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dkh6wjr8fls5u3atih6okys3dq67xgn Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part10.jpg 100 1389960 4149538 2026-07-29T12:50:39Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149538 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Bardzo dobrze — odparł Fryga ze śmiechem. — Niech pan przyśle mi mojego chłopysia.<br> {{tab}}Michał odszedł powoli i stanął obok bryki, która odjechała kilka kroków.<br> {{tab}}— Chodź tutaj, Zidor — rzekł Fryga.<br> {{tab}}I nachyliwszy się do ucha, dał mu jakieś polecenie.<br> {{tab}}Chłopiec podbiegł do Paryżanina.<br> {{tab}}— Teraz my się rozmówimy, moja ślicznotko — odezwał się kontrabandzista do swego jeńca, wyjmując z kieszeni zwój sznurów.<br> {{tab}}— Czegóż odemnie chcesz?<br> {{tab}}— Ot spełnię, co mi kazano. Maleńka formalność, ażebyś nie mógł wypłatać figielka, jaki ci się zapewne już przy śnił. Widzisz, że się obchodzę delikatnie. Mógłbym pana pomacać, ale tego nie zrobię, tylko bądź pan posłuszny i grzeczny.<br> {{tab}}Poblesko drgnął; myślał o swoim pasie. Uśmiech nienawiści przebiegł mu po ustach, pobladłych z gniewu.<br> {{tab}}— Rób sobie co chcesz — rzekł Poblesko.<br> {{tab}}— A któż ci się o pozwolenie pyta? — odpowiedział kontrabandzista z uśmiechem.<br> {{tab}}I zaczął wiązać swego jeńca; kiedy się przekonał, że go skrępował tak mo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4locigui0o07x84yikeizjtagof9hp9 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part11.jpg 100 1389961 4149539 2026-07-29T12:52:15Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149539 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>cno, że się ruszyć nie może, zawiązał mu głowę i twarz chustką od nosa, a potem na usta, zamiast knebla założył mu krawat z szyi.<br> {{tab}}— Gotowe — rzekł przemytnik zadowolony.<br> {{tab}}Zarzucił sobie Pobleskę na plecy i podszedł do Paryżanina, który to samo czynił z innymi jeńcami.<br> {{tab}}— He! he! majsterek z ciebie, mój przyjacielu; a toś się spisał gracko — wyrzekł kontrabandzista, podziwiając robotę Paryżanina. — A toś ich bracie, powiązał jak barany.<br> {{tab}}— Po niemiecku nie umiem mówić, odpowiedział Paryżanin ponuro — ale bywałem ja w Afryce w niewoli u Ar bów, nauczyli mnie oni wiązać ze sznurów pętelki. Widzisz, że i to może się człowiekowi przydać. Cóż lepszego nad doświadczenie — dodał filozoficznie. — A teraz mnie pomóż.<br> {{tab}}Zanieśli jeńców do lasu, ostrożnie położyli na ziemi, dość daleko, jednego od drugiego.<br> {{tab}}— Dla czego razem ich nie ułożyłeś przy sobie? — spytał Paryżanin.<br> {{tab}}— A jakiś ty, Paryżaninie, głupi, choć takiś mądry — odrzekł śmiejąc się Fryga — a toż jak przyjdą ci, co ich szukać będą, stracą więcej czasu, za nim ich zbiorą wszystkich, a my pre-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> k964r4nn45j8xxiobtxjd350dakzl33 4149628 4149539 2026-07-29T15:27:41Z Wydarty 17971 4149628 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>cno, że się ruszyć nie może, zawiązał mu głowę i twarz chustką od nosa, a potem na usta, zamiast knebla założył mu krawat z szyi.<br> {{tab}}— Gotowe — rzekł przemytnik zadowolony.<br> {{tab}}Zarzucił sobie Pobleskę na plecy i podszedł do Paryżanina, który to samo czynił z innymi jeńcami.<br> {{tab}}— He! he! majsterek z ciebie, mój przyjacielu; a toś się spisał gracko — wyrzekł kontrabandzista, podziwiając robotę Paryżanina. — A toś ich bracie, powiązał jak barany.<br> {{tab}}— Po niemiecku nie umiem mówić, odpowiedział Paryżanin ponuro — ale bywałem ja w Afryce w niewoli u Arabów, nauczyli mnie oni wiązać ze sznurów pętelki. Widzisz, że i to może się człowiekowi przydać. Cóż lepszego nad doświadczenie — dodał filozoficznie. — A teraz mnie pomóż.<br> {{tab}}Zanieśli jeńców do lasu, ostrożnie położyli na ziemi, dość daleko, jednego od drugiego.<br> {{tab}}— Dla czego razem ich nie ułożyłeś przy sobie? — spytał Paryżanin.<br> {{tab}}— A jakiś ty, Paryżaninie, głupi, choć takiś mądry — odrzekł śmiejąc się Fryga — a toż jak przyjdą ci, co ich szukać będą, stracą więcej czasu, za nim ich zbiorą wszystkich, a my pre-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n37ek6aq1e72y7w6dekdcx44kfxoeio Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No124 part12.jpg 100 1389962 4149540 2026-07-29T12:53:55Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149540 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dzej drapniemy. No, rozumiesz już teraz?...<br> {{tab}}— A to ze mnie osioł, ani mi do łba to nie przyszło. Pyszna myśl. Już ja ją przy sposobności zużytkuję. A co z końmi zrobimy? Szkapy łebskie, szkoda ich tu zostawić.<br> {{tab}}— Teraz jak anioł mówisz, mój gołąbku. Precz z piechotą! kawaleryą będziemy; zawsze to wygoda.<br> {{tab}}— Pysznie! już mi do żywego dojadło to ciągłe dreptanie.<br> {{tab}}Konie odwiązano i przyprowadzono do bryki.<br> {{tab}}Wszyscy trzej ich dosiedli i pojechali.<br> {{tab}}Panie obecne były przy tem wszystkiem i same niewidzialne. Z początku zdjęła ich trwoga, zaraz się jednak uspokoiły i teraz odbywały dalszą drogę wesoło.<br> {{tab}}— A podjedźże do mnie Paryżaninie — odezwał się Michał po chwili.<br> {{tab}}— Do usług pana kapitana.<br> {{tab}}— Wiesz, żem rad z ciebie. W samą porę pomogłeś.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qli27pkmkbnzb34brc9jcnvjjxehf3x Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part01.jpg 100 1389963 4149541 2026-07-29T12:55:00Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149541 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Zapewne pan kapitan chce mówić o tem kolbowaniu. Juści grzbiet musi ich porządnie boleć — odpowiedział z uśmiechem, pokręcając wasa.<br> {{tab}}— Opowiedz nam Paryżaninie, jakim sposobem tak na sam czas zdążyłeś. Gdyby nie pyszny pies Frygi, krucho byłoby z nami, a tyś się zjawił jak cudem.<br> {{tab}}— W dwóch słowach, panie kapitanie. Siedząc na drzewie widziałem, jak państwo odjeżdżali. Dałem znak Frydze i on zaraz mi nań odpowiedział. Nieprawdaż Frygo?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1vj2so01mpx6bh1uugta5n0jwy35ekg 4149627 4149541 2026-07-29T15:27:15Z Wydarty 17971 4149627 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Zapewne pan kapitan chce mówić o tem kolbowaniu. Juści grzbiet musi ich porządnie boleć — odpowiedział z uśmiechem, pokręcając wąsa.<br> {{tab}}— Opowiedz nam Paryżaninie, jakim sposobem tak na sam czas zdążyłeś. Gdyby nie pyszny pies Frygi, krucho byłoby z nami, a tyś się zjawił jak cudem.<br> {{tab}}— W dwóch słowach, panie kapitanie. Siedząc na drzewie widziałem, jak państwo odjeżdżali. Dałem znak Frydze i on zaraz mi nań odpowiedział. Nieprawdaż Frygo?<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n8mk2xdbe1119gda035d0sst1bn1zzg Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part02.jpg 100 1389964 4149542 2026-07-29T12:57:00Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149542 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Jużem to mówił kapitanowi, gdy się o ciebie niepokoił i dodałem, żeby się nie lękał, bo Paryżanin musi mieć swoje przyczyny, kiedy się nie pokazuje.<br> {{tab}}— A! tak i to bardzo ważne przyczyny, panie kapitanie. Niech pan kapitan sobie wystawi, że kiedy pan odjeżdżał, nie podejrzewając nic złego, ja z drzewa widziałem wszystko, co się działo w domu i spostrzegłem nagle, jak trzech ludzi wyprowadziło osiodłane konie. Potem zaraz zjawił się ten sam pan, elegancko ubrany, którego pies tak dobrze potraktował i dał rozkazy jakieś po cichu. Wtedy zuchy dosiedli koni i stanęli przy furtce, gotowi w drogę na każde skinienie. Naturalnie takie komedye zapachniały mi podejrzanie. Zamiast zejść, schowałem się tylko lepiej wśród gałęzi, czekając co dalej będzie. Nie upłynęło i kwadransu, przyszedł ów elegant i dał znak odźwiernemu przy furtce. Otworzono drzwiczki i moje zuchy puściły się w cwał, jakby ich gnał sam dyabeł. Ale koni musieli mieć za mało, bo dwóch siedziało na jednym.<br> {{tab}}— To prawda — wtrącił kapitan — było ich czterech, a koni tylko trzy.<br> {{tab}}J— ak tylko znikli na zakręcie drogi, spojrzałem na dziedziniec, czy<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gfjptqbi46yt99deydvqv9w9mhozkxi 4149626 4149542 2026-07-29T15:26:53Z Wydarty 17971 4149626 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Jużem to mówił kapitanowi, gdy się o ciebie niepokoił i dodałem, żeby się nie lękał, bo Paryżanin musi mieć swoje przyczyny, kiedy się nie pokazuje.<br> {{tab}}— A! tak i to bardzo ważne przyczyny, panie kapitanie. Niech pan kapitan sobie wystawi, że kiedy pan odjeżdżał, nie podejrzewając nic złego, ja z drzewa widziałem wszystko, co się działo w domu i spostrzegłem nagle, jak trzech ludzi wyprowadziło osiodłane konie. Potem zaraz zjawił się ten sam pan, elegancko ubrany, którego pies tak dobrze potraktował i dał rozkazy jakieś po cichu. Wtedy zuchy dosiedli koni i stanęli przy furtce, gotowi w drogę na każde skinienie. Naturalnie takie komedye zapachniały mi podejrzanie. Zamiast zejść, schowałem się tylko lepiej wśród gałęzi, czekając co dalej będzie. Nie upłynęło i kwadransu, przyszedł ów elegant i dał znak odźwiernemu przy furtce. Otworzono drzwiczki i moje zuchy puściły się w cwał, jakby ich gnał sam dyabeł. Ale koni musieli mieć za mało, bo dwóch siedziało na jednym.<br> {{tab}}— To prawda — wtrącił kapitan — było ich czterech, a koni tylko trzy.<br> {{tab}}J— Jak tylko znikli na zakręcie drogi, spojrzałem na dziedziniec, czy<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3jabflr508755bmy30mr0rz2lyqejgl Strona:PL Jachimecki - Stanisław Moniuszko 1922.pdf/66 100 1389965 4149543 2026-07-29T12:58:14Z Vearthy 3020 /* Problemy */ 4149543 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="2" user="Vearthy" /></noinclude>5. Pielgrzym. Słowa J. Korsaka.<br> 6. Morel. Słowa A. Chodźki.<br> 7. Pieśń żeglarzy. (Wesoło żeglujmy, wesoło). Słowa Edmunda Wasilewskiego.<br> 8. Tryolet (Komu ślubny splatasz wieniec). Słowa Tom. Zana.<br> 9. Panicz i dziewczyna. (W gaiku zielonym). Słowa A. E. Odyńca (dwie pierwsze strofki) i A. Mickiewicza.<br> 10. Żal dziewczyny. (W zimny grób go położyli). Słowa E. Sztyrmera.<br> 11. Dalibóg, że powiem mamie. Słowa J. Massalskiego.<br> 12. Przyczyna (Mówię ci grzecznie i skromnie). Słowa Massalskiego.<br> 13. Zawód (Ach dzieweczko zmiłujże się).<br> 14. Kukułka (Dabrową szła matka).<br> 15. Trzy piosnki wieśniacze z nad Niemna i Dźwiny ze zbioru Jana Czeczota:<br> {{f*|a) Ach daleko za mąż matka mnie wydała.<br>|lewy=3em}} {{f*|b) Co to za kwiatek zawsze zielony.<br>|lewy=3em}} {{f*|c) Latem brzózka mała z liściem rozmawiała.<br>|lewy=3em}} 16. Dziad i baba (Był sobie dziad i baba). Słowa J. I. Kraszewskiego.<br> {{c|Drugi Śpiewnik domowy.|b|font=Arial Narrow|przed=1.5em|po=0.5em}} 17. Niemen i Wilja, duet. Słowa A. E. Odyńca.<br> 18. Dziadek i babka. (Jeśli nie zaśnie dziadunio kochany). Słowa Johna of Dycalpa.<br> 19. Książę Magnus i Trolla. Ballada szwedzka. w przekładzie L. Siemieńskiego.<br> 20. Wyjazd z Ukrainy. (A dokąd jedziesz panie namiestniku). Słowa ze »Stannicy Hulajpolskiej« E. Tarszy.<br> 21. Kum i Kuma. Z piosnek wieśniaczych z nad Niemna. J. Czeczota.<br> 22. Czy powróci? (Matuleczko, on nie wróci). Słowa J. I. Kraszewskiego.<br> 23. Pociąg do kradzieży. (Jestże choć jedno z Prometeja dzieci). Słowa Johna of Dycalpa.<br> 24. Gdybym miał twój dar.<br> 25. Skowronek. (Kiedy się około śmieje {{korekta|wiosenka|wiosenka)}}. Słowa F. Kowalskiego.<br> 26. Nad rzeczką kwitnie biała kalina. Słowa A. Grozy.<br> 27. Sadzę rutę i barwinek. Słowa A. Grozy.<br> 28. Piosnka żołnierza. (Już matka zasnęła). Słowa z dram. »Piękna kobieta« J. Korzeniowskiego.<br> 29. Do oddalonej. (I tak straciłem już cię z oczu moich). Słowa Goethego, tłom. W. Grzymałowskiego.<br> 30. Niech się panie stroją w pasy (Krakowiak). Słowa Korsaka.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1a9rw237w8h385l14iorzwt4h9msedq Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part03.jpg 100 1389966 4149544 2026-07-29T12:59:17Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149544 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>wszystko w porządku, a widząc że się nic nie rusza, prędko zlazłem z drzewa i pobiegłem za nimi co tchu. Na szczęście po drodze zatrzymali się w jednam miejscu i naradzali się dość długo, {{kor|zapewno|zapewne}} nad planem napadu. Mogłem ich więc dogonić, a że nogi mam nie od parady, więc jużem ich z oczu nie stracił. Kiedy zobaczyłem, że się zatrzymali i zeszli z koni, zwolna podsuwałem się ku nim, ażeby popatrzeć, co robią. Potem, jak mi się nawinęła sposobność, machnąłem się na nich i porządnie natłukłem.<br> {{tab}}— Trzeba ci przyznać, żeś nie żałował ręki — odpowiedział kapitan ze śmiechem.<br> {{tab}}— Panie kapitanie, w takich razach nie można być pobłażliwym. Ha! jeżeli nie zadowoleni, to trudno.<br> {{tab}}Tak ciągnęła się rozmowa przez cały dzień.<br> {{tab}}Nad wieczorem podróżni, jadąc wciąż gościńcem, wskazywanym przez Frygę, zgodzili się wszyscy na to, że są już zbyt daleko, aby mogli się obawiać pogoni nieprzyjaciół. Skierowali się więc ku domowi schludnej powierzchowności, który spostrzegli w pobliżu i postanowili prosić o gościnność.<br> {{tab}}G— dzież to jesteśmy teraz? — spytał kapitan.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7gxu6matb211lklvueoetuvt9wplswt Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part04.jpg 100 1389967 4149545 2026-07-29T13:01:33Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149545 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Wyjechaliśmy kapitanie — odrzekł Fryga — z departamentu Niższego Renu i wjeżdżamy do departamentu Meurthy.<br> {{tab}}— Jakto? Czyżbyśmy tak daleko już byli od Strasburga?<br> {{tab}}— Racz, panie kapitanie, zwrócić wagę, że już trzy dni jedziemy?<br> {{tab}}— Prawda, zapomniałem. Znacie te okolice?<br> {{tab}}— Nie jesteśmy już w Alzacyi, a w Lotaryngii; lecz ja obie te prowincye znam dobrze. Człowiek nachodził się tu niemało.<br> {{tab}}— A czyśmy niedaleko od jakiego miasta?<br> {{tab}}— Bardzo blizko, panie kapitanie, o pięć mil od Saarburga. A teraz o pół mili jesteśmy od dużej i ładnej wsi Aloreschvilles. Patrz pan tam na prawo, u góry, widzi pan ten dom? prowadzę państwa do niego?<br> {{tab}}— Doskonała miejscowość obronna.<br> {{tab}}— Folwark nazywa się Wysoki Zołnierz.<br> {{tab}}— Osobliwsza nazwa!<br> {{tab}}— Ale bardzo właściwa, panie kapitanie! za pierwszej rzeczypospolitej Prusacy dostali tu taką łaźnię, że powinni do dziś dnia jeszcze pamiętać. Właściciel tego folwarku był istnym olbrzymem, i przy pomocy ośmiu parobków<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3tfadd0h94zya9af37vy00evm2xw43y 4149625 4149545 2026-07-29T15:26:13Z Wydarty 17971 4149625 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Wyjechaliśmy kapitanie — odrzekł Fryga — z departamentu Niższego Renu i wjeżdżamy do departamentu Meurthy.<br> {{tab}}— Jakto? Czyżbyśmy tak daleko już byli od Strasburga?<br> {{tab}}— Racz, panie kapitanie, zwrócić wagę, że już trzy dni jedziemy?<br> {{tab}}— Prawda, zapomniałem. Znacie te okolice?<br> {{tab}}— Nie jesteśmy już w Alzacyi, a w Lotaryngii; lecz ja obie te prowincye znam dobrze. Człowiek nachodził się tu niemało.<br> {{tab}}— A czyśmy niedaleko od jakiego miasta?<br> {{tab}}— Bardzo blizko, panie kapitanie, o pięć mil od Saarburga. A teraz o pół mili jesteśmy od dużej i ładnej wsi Aloreschvilles. Patrz pan tam na prawo, u góry, widzi pan ten dom? prowadzę państwa do niego?<br> {{tab}}— Doskonała miejscowość obronna.<br> {{tab}}— Folwark nazywa się Wysoki Żołnierz.<br> {{tab}}— Osobliwsza nazwa!<br> {{tab}}— Ale bardzo właściwa, panie kapitanie! za pierwszej rzeczypospolitej Prusacy dostali tu taką łaźnię, że powinni do dziś dnia jeszcze pamiętać. Właściciel tego folwarku był istnym olbrzymem, i przy pomocy ośmiu parobków<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7uzvy0cb495jrs5vatt805pfe7gr8m2 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part05.jpg 100 1389968 4149553 2026-07-29T13:09:28Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149553 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>wyciął kosami oddział przeszło z pięćdziesięciu żołnierzy, którzy przyszli na wieś rabować. Zabitych wrzucono do studni, gdzie muszą być jeszcze dotychczas.<br> {{tab}}— Niech sobie tam leżą spokojnie — wtrącił Michał — a co się stało z olbrzymem?<br> {{tab}}— Zdaje się, że to mu dodało apetytu. Wstąpił na ochotnika do Piechoty. Przez wiele lat nic o nim nie słyszano, potem nagle pewnego dnia pojawił się z jedną nogą drewnianą i z jednem okiem. Został jenerałem. Dobre to były czasy. Trzeba było tylko być odważnym i dobrze się bić.<br> {{tab}}— Tak — mruknął Michał do siebie — ale wtenczas byli dobrzy wodzowie, gotowi do poświęceń dla obrony świetej sprawy. A teraz?<br> {{tab}}— Cóż dalej? — dodał głośno.<br> {{tab}}— Biedny starzec postanowił umrzeć na swoim folwarku i dotrzymał słowa. Dożył roku 1849, opowiadając nam o czasach za rzeczypospolitej, które nazywał walkami olbrzymów. Zabawna rzecz, że starzec nigdy nie mówił o cesarstwie. Umarł w sam czas, ażeby nie widzieć upadku ukochanej rzeczypospolitej. Na pogrzebie były tysiące ludzi, poprzychodzili i z dalekich okolic, z Nancy i z Faltzburga. Honory<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cpgiooe8qpl0ntr3bth1dhjabrgfx1y 4149624 4149553 2026-07-29T15:25:54Z Wydarty 17971 4149624 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>wyciął kosami oddział przeszło z pięćdziesięciu żołnierzy, którzy przyszli na wieś rabować. Zabitych wrzucono do studni, gdzie muszą być jeszcze dotychczas.<br> {{tab}}— Niech sobie tam leżą spokojnie — wtrącił Michał — a co się stało z olbrzymem?<br> {{tab}}— Zdaje się, że to mu dodało apetytu. Wstąpił na ochotnika do Piechoty. Przez wiele lat nic o nim nie słyszano, potem nagle pewnego dnia pojawił się z jedną nogą drewnianą i z jednem okiem. Został jenerałem. Dobre to były czasy. Trzeba było tylko być odważnym i dobrze się bić.<br> {{tab}}— Tak — mruknął Michał do siebie — ale wtenczas byli dobrzy wodzowie, gotowi do poświęceń dla obrony świętej sprawy. A teraz?<br> {{tab}}— Cóż dalej? — dodał głośno.<br> {{tab}}— Biedny starzec postanowił umrzeć na swoim folwarku i dotrzymał słowa. Dożył roku 1849, opowiadając nam o czasach za rzeczypospolitej, które nazywał walkami olbrzymów. Zabawna rzecz, że starzec nigdy nie mówił o cesarstwie. Umarł w sam czas, ażeby nie widzieć upadku ukochanej rzeczypospolitej. Na pogrzebie były tysiące ludzi, poprzychodzili i z dalekich okolic, z Nancy i z Faltzburga. Honory<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3ack0oe1ldfevzn3oledlnimhd7y03k Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/36 100 1389969 4149554 2026-07-29T13:10:52Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149554 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>niezamyka. Żadna ztych dwoch rzeczy w iego oskarżeniach nieznaydowała się. W<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> pismach {{f*|on|kol=grey}} swoich, tylko obce myśli, bez własnego onych popierania przytaczał, będąc zawsze tego przedsięwzięcia, aby to co przeciw Bogu napisał, zbiiał, i prawdziwą wiarę oczywistemi dowod{{f*|y|s}}ami wspierał. Chociaz {{f*|zaś|kol=grey}} w rożnych mieyscach położył: {{f*|my Ateiſtowie:|u}} to dlatego, iakosam oskarżony mówił, stało się, iż mówiącego Ateiste wprowadzał, azatym nigdzie w iego pismach nieznayduiesię: {{f*|Ja Łyszczyński stanowię|u}} albo {{f*|myślę tak.|u}} Cosię tycze Alſtediusza, to rownie dlatego, iak Oskarżony mówił, {{f*|że|s}} {{f*|on|s}} tak surową Krytykę za potrzebną uznał. Że<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> często nader nikczemne i słabe Argumenta miał Alſtediusz. Wtym<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> niemożna z niczego lepiey, ludzkich mysli, iak zpowierzchownych znakow poznawać, a wtym na naſtępuiącą regułę zważać potrzeba {{f*|Actus Virtutis dependet ab actu fidei, qui intentionem dirigit.|u}} Uczynił bybył Łyszczynski bardzo dobre dzieło, ktore dobrey iego intencyi zupełnym byłoby oznaczeniem. On z młodości samey po Chrzescianſku się sprawował, mszy i kazania pilno słuchywał, i dwoma dniami przed wzięciem w Więzienie nayswiętszy Sakrament pożywał, hoyne iałmużny rozdawał, Kaplice Chciał fundowac, i do tego materiały przygotował, modleniasię swoie zwielką skruchą odprawował, i niektóre nabożne uwagi pisał; Które gdy miedzy inſzemi rzeczami {{f*|niechęc|kol=grey}} {{f*|ie|s}}mu zabra{{f*|no|s}}ła, niechc{{f*|ą|s}}ę teraz wydać, aby obrony sposob zatrudniła. Całe<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> woiewudztwo dało mu swiadectwo prawowiernie prowadzonego życia; Testament swóy w Jmie Troycy S[więtey] zaczął, duſzę swoią Bogu a ciało ziemi poruczaiąc, i tym podobne rzeczy: Co{{pw|Redaktor rękopisu dał to słowo wielką literą, a poprzedzający je dwukropek zmienił na kropkę.}} wszytko teraz dowodzi, iak on u-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g8m1hyjcfura2vuhlpyozlo7mc8f7h1 Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/37 100 1389970 4149555 2026-07-29T13:23:41Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149555 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>siebie był przekonany. A<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> tak wiele dobrey iego wiary dowodów pomocą być mu maią, gdy wtakim razie ieden argument dlaoskarzonego wystarcza. Nadto:<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> żyiemy teraz w czasie łaſki, i Koscioł Swięty zwykł zawzdy zwalniać kary, aby błądzących raczey dobrym sposobem pozyskował, i nadobrą drogę naprowadzał, aniżeli nie wczesną surowoscią odsiebie odrzucał. Trzeba<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> dlatego skarżącemu dziękować, iż on więcey ma gorliwości, aniżeli matka nasza Koscioł; mianowicie: {{f*|zaś|kol=grey}} wiadomo iest, iż bardziey nienawiść przeciwko oskarzonemu, aniżeli miłość iest wtym powodem. Bo<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> gdyby delator o pewne złe uczynki niebył podeyrzany, niezerwał by on znim przedtym mianey przyiazni. Nakoniec<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> {{f*|patron|kol=grey}} udał się do łaſki Jego Kr[ólewskiej] M[o]sci, który wolał zawzdy raczey miłosierdzie, aniżeli karę oznaczać, oswiadczył się iż w uczynioney intencyi umocnisię.<br> Oskarżaiący odpowiedzieli nato, że oskarżony niemożesię zasłaniać prawem o Kacerstwie, gdyż miedzy nim a Ateizmem wielka iest rożnica: bo {{f*|tamci|s}} {{f*|Kacerze|kol=grey}} oddalaiąsię od Koscioła; ten zas go sam zupełnie odrzuca. Że<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> nadto iest woskarżonym erro{{f*|n|s}}r in intellectu et pertinatia in voluntate. Pokazuiesię to iasnie ziego pism: Niepisał{{pw|Redaktor rękopisu dał to słowo wielką literą, a poprzedzający je przecinek zmienił na dwukropek.}} on sposobem powątpiwaiącym, ale zupełnie nauczaiącym. Zapewne<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> wtym słowie {{f*|My Ateijsci|u}} i samsię {{f*|takim być|kol=grey}} rozumiał: bo co wpowszechnosci mowił ztąd się nic niezawiera. Nadto<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> wpewnym mieyscu położył: {{f*|Sicut ego Deum non eſſe probo|u}}: gdyby onto zamyslał zbiiać, uczyniłby otym był iaką kolwiek wzmiankę{{f*|,|s}}; {{f*|gdy|s}} {{f*|to|kol=grey}} się zaś to niestało, a otych nabożnych uwagach, o których wobronie swoiey namienił, nicht nic niewie, i nicht nic wpismach iego nieznalazł. Dobre uczynki niesą dostatecznym znakiem prawdziwey wiary<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qg5kjinyunh9tbvun9sm9pc6nojf6rz Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/15 100 1389971 4149556 2026-07-29T13:29:18Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149556 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>{{tab}}Słyszał nieraz od przechodniów, iż w sąsiednich krajach ludzie posiadają płyty metalowe tak wyszlifowane, że odbijają w sobie wszelki przedmiot, ku któremu zostaną zwrócone. Człowiek widzi w takiej tafli odbicie swej twarzy wyraźniej, niż w stojącej wodzie. Postanowił za wszelaką cenę nabyć podobną blachę, którą podróżni zwali zwierciadłem. Pożegnał płaczącą Jagnę i niebawem udał się w drogę. Uciążliwa i pełna niebezpieczeństw była jego podróż przez puszcze i moczary. Doznał głodu i strachu, gdy duchy leśne otaczały go nocami, a nimfy jeziorne i błotne wabiły go ku sobie. Nie jedną noc spędził bez snu na drzewie, by się nie stać łupem dzikiego zwierza. Nieraz padał ze znużenia, zwłaszcza, że dźwigał na sobie sporo skór bobrowych, lisich i innych, by za nie nabyć zwierciadło. Zwyciężył jednak wszystkie przeszkody i wrócił do osady ze zdobytym skarbem.<br> {{tab}}Nikomu nie zwierzył się ze swym zamiarem, nikomu zwierciadła nie pokazał. Tylko Jagna była we wszystko wtajemniczona i chociaż trwożyła się o ukochanego, nie próbowała go jednak powstrzymywać. Przysięgła tylko, że jeśli jej luby zginie, ona również uda się do jaskini i odda się bazyliszkowi na pożarcie.<br> {{tab}}Nadszedł wreszcie dzień, przeznaczony na spełnienie zamiaru. Ledwie jutrzenka zaróżowiła brzeg nieba, mężny młodzieniec udał się ze zwierciadłem ku wzgórzu. Droga od rzeczki Wilny wiodła wciąż ku górze, porośnięta krzewami i usypana głazami. Niebawem poczuł swąd siarki i zgnilizny, aż oto potknął się o jakiś przedmiot<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> grvyyic3nysfwftxz9k0as63y3hwqts Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/38 100 1389972 4149557 2026-07-29T13:37:54Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149557 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>bo podobne i u poganow się znayduią. Że<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> testament iego był niedostateczny gdyż mieli {{f*|oskarżaiący|kol=grey}} drugi wręku, który niedobre o Chrześciańskim życiu iego mógł dać swiadectwo, bo niewięcey iak 3. Złote rocznie nadobre uczynki obracał ciało swoie nieziemi on poruczał, ale spalić rozkazał, i bezbozny dla siebie nadgrobek ułożył. Uczyniona rożnica czasu odprawa, miedzy prawem a łaſką tylko wduchownych rzeczach ma mieysce. Gorliwość delatora nic inſzego tylko honor Boski ma za cel. Doprasza<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> nasię przysięga niemoze być dopuſzczona oskarżonemu, gdyż on tego się zaparł, w Jmie którego ma przysięgać. Bardziey<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> delator powienien być do przysięgi przypuſzczonym, kiedy tak wiele przywiodł dowodów, Łaſka Królewska także mieysca miec nie powinna, gdyz łzy oskarżonego, są łzy fałszywe, któremi serce Królewskie starasię zmiękczyć. Jest<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> wiadomo zedobroć bez sprawiedliwości iest Tyranią. Wtym Strony ad Duplicam, Triplicam, Quadruplicam przystąpiły zczego się nic nowego niezaw{{f*|arto|s}}{{f*|iązało.|kol=grey}}<br> 26. Lutego gdy znowu Strony mówić zaczęły anicsię ztąd zkonkludować {{f*|się|s}} nie mogło; Zaczęło nakoniec oskarżony mówić zzalęknionym umysłem i zacinaiąc się. On musiał być głuchym, ktory oniczym niewie i nic niesłyszy, a chociaz być nie mógł bez winy, obrońca iednak iego, wielce o uſprawiedliwienie iegoz usiłował, za którym był powienien gorliwiey obstawać. Gdyby mógł mieć te łaſkę w Klaſztornym więzieniu, {{f*|i tam|kol=grey}} przygotować pismo na obronę swoią, wktórym usiłować będzie {{f*|y dowodzic|s}} aby dowiodł że iest cale niewinnym. Gdyby zas był uznany winnym, niezaniedbał dopraſzaćsię sądu o umiarkowanie miłosier-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3mbhjvmrjrxatzln9lknxbjlnwxxnyb 4149558 4149557 2026-07-29T13:38:16Z Vearthy 3020 4149558 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>bo podobne i u poganow się znayduią. Że<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> testament iego był niedostateczny gdyż mieli {{f*|oskarżaiący|kol=grey}} drugi wręku, który niedobre o Chrześciańskim życiu iego mógł dać swiadectwo, bo niewięcey iak 3. Złote rocznie nadobre uczynki obracał ciało swoie nieziemi on poruczał, ale spalić rozkazał, i bezbozny dla siebie nadgrobek ułożył. Uczyniona rożnica czasu odprawa, miedzy prawem a łaſką tylko wduchownych rzeczach ma mieysce. Gorliwość delatora nic inſzego tylko honor Boski ma za cel. Doprasza<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> nasię przysięga niemoze być dopuſzczona oskarżonemu, gdyż on tego się zaparł, w Jmie którego ma przysięgać. Bardziey<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> delator powienien być do przysięgi przypuſzczonym, kiedy tak wiele przywiodł dowodów, Łaſka Królewska także mieysca miec nie powinna, gdyz łzy oskarżonego, są łzy fałszywe, któremi serce Królewskie starasię zmiękczyć. Jest<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> wiadomo zedobroć bez sprawiedliwości iest Tyranią. Wtym Strony ad Duplicam, Triplicam, Quadruplicam przystąpiły zczego się nic nowego niezaw{{f*|arto|s}}{{f*|iązało.|kol=grey}}<br> 26. Lutego gdy znowu Strony mówić zaczęły anicsię ztąd zkonkludować {{f*|się|s}} nie mogło; Zaczęło nakoniec oskarżony mówić zzalęknionym umysłem i zacinaiąc się. On musiał być głuchym, ktory oniczym niewie i nic niesłyszy, a chociaz być nie mógł bez winy, obrońca iednak iego, wielce o uſprawiedliwienie iegoz usiłował, za którym był powienien gorliwiey obstawać. Gdyby mógł mieć te łaſkę w Klaſztornym więzieniu, {{f*|i tam|kol=grey}} przygotować pismo na obronę swoią, wktórym usiłować będzie {{f*|y dowodzic|s}} aby dowiodł że iest cale niewinnym. Gdyby zas był uznany winnym, niezaniedbał dopraſzaćsię sądu o umiarkowanie <noinclude>miłosier-</noinclude><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lpb4m0lnl74vp7xdrhxo4xoxl0hukdt Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/39 100 1389973 4149559 2026-07-29T13:58:07Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149559 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><includeonly>{{korekta|miłosiersierdziem|miłosierdziem}}</includeonly><noinclude>{{korekta|siersierdziem|sierdziem}}</noinclude> kary, znaiąc, iż ci, którzy właſną zchodzą smiercią od natarczywych niesą wolni pokus; gdyby zaś zprzeznaczeń temu wyrokowi podpadł, musiał powątpiwać, iz by pokus natarczywosciom oprzec się nie mogł. Zwyczay<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> był do tego, aby tych, których na długie wyznaczono Katuſze, skracaiąc mękę, smiercią, potym {{korekta|dopiero|dopioro}} palono. Gdy wte ſłowa zakączył mowę; przyszło do dania sentencyi, lubo wtym dniu nie mogli, iak tylko Sami Biſkupi dać sentencye. Ztych<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> była Biskupa Poznanſkiego {{f*|Mik. Święcickiego|kol=grey}}{{pw|Wówczas biskupem poznańskim był Stanisław Jan Witwicki, zaś Mikołaj Święcicki był wówczas referendarzem koronnym duchownym.}} sentencya Którą dał, uwagi godna, toiest: iż {{f*|oskarżony był się mu powierzył, przeto czułby zawsze nieſpokoyność|u}} sumnienia dla rożnych pobudek. Ztych<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> abysię uwolnił, iego zas aby bez boiazni cugli ukrucił, wygodnieyszego wynaleść niemogł srzodka, tylko aby niebyć wsercu tego, którego sumnieniem rządzić miał. Zdania Senatorów 28. Lutego swieckich i deputowanych {{f*|iuz|s}} długo w noc ciągnęły się. Wszytkich<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> zas dotego iednostaynie dążyły, aby oskarżony ogniem był ukarany. Niektórzy<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> pomnażali kary, daiąc sentencyą aby poprzedziło upalenie ręki. Drudzy życzyli, aby ucięciem głowy zmniejszyć karę. Mnieyszazaś<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> część sądziła, aby dosmierci w Więzieniu był osadzony. Jeden<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> tylko dał zdanie: aby rzecz tę do rozsądku Papieskiego zostawić. Nakoniec J[ego]K[rólewska]M[o]ść dał wyrok, {{f*|aby ten|s}} {{f*|aby|kol=grey}} oskarżyciel i z innem szescią{{f*|ma|s}} zaprzysiągł, iż nie złym sposopem wten proces{{f*|z|s}} wszedł, iż więcey papierów nie ma nadte, które przy {{f*|nim|s}} {{f*|oskarżonym są|kol=grey}} znalezione i produkowane, iże nic niema naobrone swoi{{f*|ą|s}}ę; inne zas do dalſzego odłożone rozsądzenia.<br> Dnia 9. Marca uczynił przysiągę Łyszczyńskiego oskarżyciel, wraz zinnemi szescią przeciwko obwinio-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> guqep79l27590hvwu1tybogiffo1o0a Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/16 100 1389974 4149560 2026-07-29T13:59:49Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149560 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>okrągły, który mu z pod stóp się potoczył. Była to zbielała od słońca i deszczów czaszka ludzka. Zrozumiał, iż jest bliskim celu, zdwoił tedy uwagę i raz jeszcze rozważywszy plan postępowania, śmiało postąpił naprzód, starając się nie sprawiać hałasu i ukrywając się za krzewami i głazami. W ten sposób choć wolno, ale stale zbliżał się ku jaskini. Swąd siarki i ciał gnijących stawał się coraz bardziej nieznośnym, zaś w zaroślach i pomiędzy kamieniami coraz więcej walało się kości nawet z kawałami mięsa.<br> {{tab}}Wtem młodzian posłyszał dziwny dźwięk, podobny do szumu wody kotłującej. Stanął i wyjrzał z za głazu, a to, co ujrzał, było tak okropne, że omal nie krzyknął i zwierciadła nie upuścił. U ciemnego wnijścia do pieczary leżał olbrzymi potwór z głową, jak u ropuchy, z paszczą szeroką, z której kły zakrzywione wystawały. Brudnozielonawem cielskiem przypominał potwornej wielkości jaszczurkę. Tylna część ciała leżącego na brzuchu bazyliszka ginęła w mroku jaskini, zaś pod wyciągniętemi naprzód potwornemi łapami leżało okrwawione i straszliwie poszarpane ciało młodej dziewczyny. Tylko głowa pozostała nieuszkodzoną, a twarz z szeroko rozwartemi źrenicami zachowała wyraz śmiertelnej trwogi i przerażenia. Potwór spał, grube nabrzmiałe powieki przykrywały jego wyłupiaste oczy. Nozdrza rozdymały się i z głośnem chrapaniem wyrzucały kłęby pary i smrodliwego dymu, które zarażały powietrze. Bazyliszek widocznie poczuł obecność żywej istoty, drgnął bowiem, przeciągnął się i podniósł powieki, z pod których błysnęły straszliwe ślepia.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ft2j73z85rserz11157bhq7o7mmy9pb Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/79 100 1389975 4149561 2026-07-29T14:03:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149561 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 75 &nbsp; —}}</noinclude>idącego przez nerwy i nadewszystko rozkoszną muzyką grającej w omdlałem ciele krwi.<br> {{tab}}Drgnął i oprzytomniał naraz.<br> {{tab}}Wszakże myśli o księżnej Helenie.<br> {{tab}}Co to jest? Co to jest, na miłosierdzie Boga żywego! Przed godziną był u niej, patrzył na nią, mówił i głos jej słyszał — i aż wstyd, aż przykro mu było, że tak zginęło w nim wszystko, co dla niej niegdyś odczuwał... A oto wstaje przed nim sen — wspomnienie i wszystkie dawne fibry duszy jego porusza. Nie zapomniał nic z tego, co było, i z tego, co było, niczego kochać nie przestał.<br> {{tab}}Uniósł się i począł chodzić po ciemnym pokoju wielkiemi krokami.<br> {{tab}}— Rozszczepiła się we mnie — myślał — ta kobieta na dwoje. Jedna jest ta, którą ja zakochanemi oczyma niegdyś widziałem, druga ta, którą dzisiaj widzę. Ta pierwsza umarła, a we mnie jest żywa — ta druga żyje, a dla mnie jest jakby umarła. Kocham dzisiaj już nie ją, lecz miniony sen swój o niej, młodość mą, mą miłość samą, która już była.<br> {{tab}}— ''Ainsi soit-il!'' — odetchnął z ulgą.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8tg3mamj4f1nwu63fl3c51ztocjvsdw Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/61 100 1389976 4149562 2026-07-29T14:03:57Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149562 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 57 &nbsp; —}}</noinclude>jące od głównej sali zamknięte osobne gabinety, do których wprost z korytarza się wchodziło. Z jednego z nich zalatywał gwar żywej rozmowy, przerywany brzękiem szkła i strzałami korków szampańskich — potem zabrzmiała srebrzysta, wysoka kaskada śmiechu kobiecego.<br> {{tab}}Turski poznał ten głos: śmiała się księżna Helena.<br> {{tab}}Rogocki powstał.<br> {{tab}}— Daruj: muszę tam iść... na chwilę...<br> {{tab}}— Daj pokój, zostań... Albo raczej chodźmy już do domu.<br> {{tab}}— Nie, nie. Ona tam jest sama z tymi... Może mnie na co potrzebować...<br> {{tab}}Próżno go było zatrzymywać; oczy świeciły mu znowu gorączkowo i nieprzytomnie.<br> {{tab}}Na odchodnem rzucił jeszcze Turskiemu, zapomniawszy snać o wziętych odeń banknotach:<br> {{tab}}— Zapłać za mnie... nie mam dziś przy sobie, ale zwrócę ci wkrótce...<br> {{tab}}Turski zadzwonił w szklankę i przywołał kelnera, aby załatwić rachunek. Z zamkniętego gabinetu brzmiał nieustannie coraz wyższemi gamami srebrzysty, kryształowy śmiech kobiecy...<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> d9gx8urlx1y3yuxrk8salu6s61nxejt Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/38 100 1389977 4149563 2026-07-29T14:04:00Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149563 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|III. Teatr był już prawie pełny, kiedy Turski wszedł do widowni i zajął miejsce tuż przy wejściu w jednym z pierwszych rzędów foteli. Naokoło niego rozmawiano żywo i nudnie. Publiczność niedzielna, mało intere sująca, zapełniała szczelnie wszystkie miejsca na dole, jedynie fotele recenzentów były niezajęte. Wyglądały poważnie i dostojnie, zasłonięte od sceny wzgardliwie własnemi, wzniesionemi siedzeniami i w imieniu nieobecnej prasy, z którą były w bliskiej acz niezbyt zaszczytnej styczności, zdawały się mówić powściągliwem milczeniem i wyraźnym gestem: Sztuka, którą od dziesięciu lat grywają i to w niedzielę, zgoła nie jest dla nas! Zresztą i część obecnej publiczności, która chciała za wytworniejszą uchodzić, akcentowała rozmową i zachowaniem głośno, że nie dla sztuki przyszła do teatru. Jakaś dama w za ciasnej bluzce jedwabnej, o burakowo kraśnej twarzy tuż i z fałszywemi brylantami w tłustych uszach obok Turskiego siedząca, powtarzała co pewien czas do męża, że nie lubi niedzielnej, nazbyt mieszanej publiczności i tych sztuk już ogranych... naco małżonek szepnął z pokornem usprawiedliwieniem: Wszakże wiesz, kotku, że w dzień powszedni wolnych biletów nie dają... Kilku młodych ludzi, usiłujących wyglądać jak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> f6j6upvg9xc2o6gyl4nj0sqalzhjvhk 4149580 4149563 2026-07-29T14:13:48Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149580 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|III.|po=1em}} {{tab}}Teatr był już prawie pełny, kiedy Turski wszedł do widowni i zajął miejsce tuż przy wejściu w jednym z pierwszych rzędów foteli. Naokoło niego rozmawiano żywo i nudnie. Publiczność niedzielna, mało interesująca, zapełniała szczelnie wszystkie miejsca na dole, jedynie fotele recenzentów były niezajęte. Wyglądały poważnie i dostojnie, zasłonięte od sceny wzgardliwie własnemi, wzniesionemi siedzeniami — i w imieniu nieobecnej prasy, z którą były w bliskiej acz niezbyt zaszczytnej styczności, zdawały się mówić powściągliwem milczeniem i wyraźnym gestem: Sztuka, którą od dziesięciu lat grywają i to w niedzielę, zgoła nie jest dla nas! Zresztą i część obecnej publiczności, która chciała za wytworniejszą uchodzić, akcentowała rozmową i zachowaniem głośno, że nie dla sztuki przyszła do teatru. Jakaś dama w za ciasnej bluzce jedwabnej, o burakowo kraśnej twarzy i z fałszywemi brylantami w tłustych uszach — tuż obok Turskiego siedząca, powtarzała co pewien czas do męża, że nie lubi niedzielnej, nazbyt mieszanej publiczności i tych sztuk już ogranych... naco małżonek szepnął z pokornem usprawiedliwieniem: Wszakże wiesz, kotku, że w dzień powszedni wolnych biletów nie dają...<br> {{tab}}Kilku młodych ludzi, usiłujących wyglądać jak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4sjg2w6y0em3ik0app1tv7nenus0h4r Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/37 100 1389978 4149564 2026-07-29T14:04:12Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149564 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 33 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Perkalową! Za kilkanaście koron! Przed kilku miesiącami! Raz w życiu! I ty zato... przynosisz mi tu swoje młode, dotąd przez nikogo nie tknięte ciało i narażasz się, gdybyś matką została...<br> {{tab}}— Panie doktorze!<br> {{tab}}— Milcz. I myślisz może, że ja cię kocham? że cię lubię przynajmniej? Że nie czuję dla ciebie tak samo wstrętu nienawiści, pogardy?<br> {{tab}}— Jezus Marja! Co panu jest?<br> {{tab}}— No, mów, mów, mów? Dlaczego mnie kochasz?<br> {{tab}}— Nie wiem... Doprawdy... jakoś nie zastanawiałam się nad tem. Może ja naprawdę jestem taka głupia...<br> {{tab}}Wypchnął ją brutalnie z pokoju i zamknąwszy drzwi, rzucił się na podłogę, wijąc się i targając na sobie ubranie w ataku histerycznego płaczu.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> m5nuwn6kglob5trnw20oyy92tx5a8b3 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/97 100 1389979 4149565 2026-07-29T14:04:57Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149565 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 93 &nbsp; —}}</noinclude>nając się na palce, uderzył go długą ręką ''lege artis'' w twarz, tak że szklanka, którą trzymał przy ustach, aż w drugi kąt sali poleciała. Poczem odwrócił się powoli i obcierając chusteczką dłoń, zmoczoną rozlanym szampanem, wrócił do stolika swoich towarzyszy.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gdvmh3q5qs1il2dryt48g59x9dd45q6 Strona:Podania i legendy wileńskie (1925).pdf/17 100 1389980 4149566 2026-07-29T14:04:59Z Czupirek 1923 /* Przepisana */ 4149566 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Czupirek" /></noinclude>{{tab}}Odważny młodzieniec czekał na tę chwilę i niosąc przed sobą zwierciadło, szybko z za głazu wystąpił. Potwór przez chwilę pozostał nieruchomy ze zdumienia, wnet jednak szybkim ruchem wysunął się z pieczary i wsparłszy się na łapach utkwił wzrok w zwierciadle. W tej że chwili wydał ryk straszliwy, wyprężył się i uczyniwszy skok w powietrze, całem cielskiem olbrzymiem runął na ziemię. Z szeroko rozwartej paszczy strumieniem buchnęła czarna, cuchnąca posoka. Po chwili już nie żył. Zabił się własnym wzrokiem, który się od zwierciadła odbił.<br> {{tab}}W tej właśnie chwili słońce jasne, jakby rosą poranną obmyte, wyjrzało z za lasu i rzuciło miljony blasków i snopy promieni na niebo i ziemię.<br> {{tab}}Młodzieniec pochwycił róg, zwieszający się mu przez ramię na rzemieniu i w czystem powietrzu rannem zabrzmiała pieśń radośna, pieśń tryumfu. Graf coraz namiętniej, coraz głośniej, a metaliczne dźwięki biły w niebo i płynęły w przestrzeń, aż dosięgły osady, budząc uśpionych mieszkańców. Wybiegli z chat i zagród, rozumiejąc, iż stało się coś niezwykłego. Ujrzeli Jagnę, pędzącą lotem ptaka ku wzgórzu, gdzie bazyliszek na swe ofiary czyhał. Rzuciła słów kilka i cały tłum w ślad za nią pomknął.<br> {{tab}}Upłynęło chwil kilka i tenże tłum wracał ku osadzie, niosąc na barkach dzielnego zbawcę wśród radośnych okrzyków i sławiąc jego poświęcenie, męstwo i roztropność.<br> {{tab}}Na wzgórzu w pobliżu jaskini wzniesiono z kamienia basztę czworokątną, od której samo wzgórze nazwę Bakszty otrzymało.<br> {{f|align=right|prawy=2em|w=.9em|''(Według ks. Naramowskiego).''}}<br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n349tqvluazn8k12fiv00jewjltd1bo Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part06.jpg 100 1389981 4149567 2026-07-29T14:05:29Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149567 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>oddano mu wszelkie. Ale co za kaprys! Chciał koniecznie, ażeby go po chowano obok tej studni, do której wrzucił {{Korekta|prusaków|Prusaków}}. Dowodził, że będzie ich pilnował. Zobaczy pan jego nagrobek.<br> {{tab}}— Tak, tak — rzekł młodzieniec z zapałem. — Alzacya i Lotaryngia prawdziwe ziemie francuzkie i za pierwszej rzeczypospolitej wydały one bohaterów dla obrony ojczyzny i teraz znowu wydadzą. Co znaczy kilka porażek, kilka klęsk? My, francuzi, jeżeli bywaliśmy zwyciężeni, zawsze powstawaliśmy później silniejsi i znów odnosiliśmy zwycięztwa. Ale idźmy prędzej. Słońce już się kryje i chciałbym jak najprędzej dojechać do tej wioski.<br> {{tab}}— Należy ona ciągle do jednej rodziny. Zobaczy pan ją. To tęgie chwaty i dobrzy francuzi, od jednego zamachu ścinają dziesięcioletnie dęby.<br> {{tab}}Ścieżka coraz się zwężała i noc zupełnie zapadła, kiedy podróżni dojechali do wysoko położonej płaszczyzny, na której znajdowała się wioska.<br> {{tab}}Na szczęście noc była ładna i od księżyca widno było jak w dzień.<br> {{tab}}Na folwarku już ich zdaleka zauważono, wyszli na ich spotkanie.<br> {{tab}}Fryga widocznie znał tutejszych mieszkańców, bo powitany był z oznakami<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kvskoc53d1i9r29l4v3l7mu8o4d38nx Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part07.jpg 100 1389982 4149568 2026-07-29T14:06:56Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149568 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>radości i przyjaźni, przez wzgląd też na niego — podróżnych gościnnie przyjęto.<br> {{tab}}Panie i Michał udali się do ofiarowanych dla nich pokojów, a ponieważ znajdowali się już w Lotaryngii a nie w Alzacyi, a zatem nie mieli się czego obawiać, pośpieszyli przebrać się w suknie proste, ale odpowiedniejsze ich położeniu. Michał z zadowolnieniem zdjął przypasana brodę, a matka i córka peruki.<br> {{tab}}Kiedy następnie weszli do kuchni, gdzie dla nich do stołu nakryto wraz z innymi mieszkańcami folwarku, sprawili na swoich gospodarzach daleko lepsze wrażenie, niż przedtem.<br> {{tab}}Michał przywdział ubiór myśliwski, pozwalający broń nosić bez zwracania uwagi.<br> {{tab}}Paryżanin, jak zobaczył swego kapitana, uderzył się kułakiem, że o mało nie wybił sobie zębów.<br> {{tab}}— A to kiep ze mnie! — zawołał — dla czegom i ja się nie przebrał. Ale zaraz!<br> {{tab}}Wybiegł natychmiast i w dziesięć minut potem wrócił w swoim mundurze, wyprostowany, jakby miał iść na mustrę.<br> {{tab}}Jeżeli Paryżanin liczył na wywołanie efektu, nie zawiódł się bynajmniej. Powszechny był podziw.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ifwjdw1511vlz2z2wfl1bomis5c1c7f Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/124 100 1389983 4149569 2026-07-29T14:07:41Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149569 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 120 &nbsp; —}}</noinclude>odpędzał już myśli o Poleskim, oczekując jakby z zabobonną nadzieją, że przyjdzie jakaś chwila, w której usłyszy głos zmarłego przyjaciela, i da mu poznać to, czegoby napróżno logicznem rozumowaniem szukał.<br> {{tab}}Ostatecznie z tem wszystkiem szły mu dni spokojne, ciche i jasne, a szły tak szybko, że nawet nie spostrzegł, kiedy krótkie lato górskie poczęło się nakłaniać, wcześniejsze zachody słońca stawały się więcej czerwone, a na wyższe hale zaciągała się nieznacznie jakaś rdzawa złotawość, — a tam wysoko zimne ranne rosy w pewnych dniach srebrzysty szron zastępował, niknący rychło w ciepłych promieniach wstającego słońca. Żleby jeno zacienione i osłonięte skałami wilgotne wądoły srebrzyły się aż do popołudnia, nikłym oparem mgły nakryte...<br> {{tab}}Była już połowa sierpnia.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> p1ht22mhrdfdte2udvpf2wlinirecqc Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part08.jpg 100 1389984 4149570 2026-07-29T14:08:58Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149570 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Na widok stroju żuawskiego, tak popularnego w Lotaryngii, mieszkańcy folwarczni wykrzyknęli z zapałem. Wszyscy pośpieszyli mu rękę uścisnąć.<br> {{tab}}— A dajcie mi święty spokój — oburknął się — lepiej {{Korekta|spojrzcie|spójrzcie}} na mego kapitana. To wojak nielada, chociaż wygląda jak panienka. Munduru na siebie włożyć nie chciał, ale to zuch, jakich mało.<br> {{tab}}Gospodarz folwarku, człowiek lat sześćdziesięciu, siwy, ale widocznie krzepki, przystąpił do młodzieńca i serdecznie, wyciągnął doń rękę.<br> {{tab}}— A witajże panie, na folwarku Wysokiego Zołnierza, jesteś pan u siebie.<br> {{tab}}Znam historye, waszego folwarku — uprzejmie odrzekł kapitan — i dla tego między wami uważam się jak miedzy swymi.<br> {{tab}}Siedli do stołu. Gospodarz posadził kapitana po prawej ręce, między sobą a żoną, Paryżanina po lewej i zaczęła się wieczerza z tą gościnnością, jaka się i po wsiach coraz rzadziej zdarza.<br> {{tab}}Po skończonej kolacyi, żona i córki gospodarza zabrały do siebie panią Hartman i Lanię.<br> {{tab}}O jedenastej wieczorem wszyscy już spali na folwarku.<br> {{tab}}Kapitan zamierzył dwa dni odpo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0i0g6e9dvsw2qy0uhd3gei6kl51dntg 4149622 4149570 2026-07-29T15:25:24Z Wydarty 17971 4149622 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Na widok stroju żuawskiego, tak popularnego w Lotaryngii, mieszkańcy folwarczni wykrzyknęli z zapałem. Wszyscy pośpieszyli mu rękę uścisnąć.<br> {{tab}}— A dajcie mi święty spokój — oburknął się — lepiej {{Korekta|spojrzcie|spójrzcie}} na mego kapitana. To wojak nielada, chociaż wygląda jak panienka. Munduru na siebie włożyć nie chciał, ale to zuch, jakich mało.<br> {{tab}}Gospodarz folwarku, człowiek lat sześćdziesięciu, siwy, ale widocznie krzepki, przystąpił do młodzieńca i serdecznie, wyciągnął doń rękę.<br> {{tab}}— A witajże panie, na folwarku Wysokiego Żołnierza, jesteś pan u siebie.<br> {{tab}}Znam historye, waszego folwarku — uprzejmie odrzekł kapitan — i dla tego między wami uważam się jak miedzy swymi.<br> {{tab}}Siedli do stołu. Gospodarz posadził kapitana po prawej ręce, między sobą a żoną, Paryżanina po lewej i zaczęła się wieczerza z tą gościnnością, jaka się i po wsiach coraz rzadziej zdarza.<br> {{tab}}Po skończonej kolacyi, żona i córki gospodarza zabrały do siebie panią Hartman i Lanię.<br> {{tab}}O jedenastej wieczorem wszyscy już spali na folwarku.<br> {{tab}}Kapitan zamierzył dwa dni odpo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> fyzi988bsoxea5tvb0bbtlx8krls107 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part09.jpg 100 1389985 4149576 2026-07-29T14:10:30Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149576 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>cząć tutaj i ze względu na gościnność gospodarstwa i przez wzgląd na znużenie matki i siostry, które nieprzywykłe do takich trudów podróży, całkiem straciły siły.<br> {{tab}}Ponieważ jednak miał do spełnienia bardzo ważne polecenia, a czas upływał i kto wie, czy nieprzyjaciel nie był bliżej niż przypuszczano, Michał postanowił nie odkładać dalszej drogi więcej niż na dwa dni, dla nieodzownego wzmocnienia sił obu kobiet.<br> {{tab}}Wciąż atoli trzeba było mieć się na baczności i kapitan uznał za konieczne posłać Frygę dla zasiągnięcia języka. Skoro tylko słońce ukazało się na niebie, kapitan wyszedł z pokoju na podwórze, gdzie zastał sprzeczających się Paryżanina i Frygę, to jest rozmawiających jak zwykle, bo obaj szczerze się polubili i przekomarzania się ich były raczej żartami.<br> {{tab}}— O cóż wam chodzi? — spytał Michał, niespodziewanie stając przed nimi.<br> {{tab}}— A to, panie kapitanie, za pozwoleniem pańskiem, — odpowiedział Paryżanin — ten Fryga to coraz bardziej głupieje. Zachciało mu się krytykować trzeci pułk żuawów; powiada, że to dobrzy, bardzo dobrzy żołnierze do bicia się z Arabami, ale ostrym kaskom<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> eq4ixscs7f7vte18235otx72aryqkai 4149620 4149576 2026-07-29T15:25:06Z Wydarty 17971 4149620 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>cząć tutaj i ze względu na gościnność gospodarstwa i przez wzgląd na znużenie matki i siostry, które nieprzywykłe do takich trudów podróży, całkiem straciły siły.<br> {{tab}}Ponieważ jednak miał do spełnienia bardzo ważne polecenia, a czas upływał i kto wie, czy nieprzyjaciel nie był bliżej niż przypuszczano, Michał postanowił nie odkładać dalszej drogi więcej niż na dwa dni, dla nieodzownego wzmocnienia sił obu kobiet.<br> {{tab}}Wciąż atoli trzeba było mieć się na baczności i kapitan uznał za konieczne posłać Frygę dla {{kor|zasiągnięcia|zasięgnięcia}} języka. Skoro tylko słońce ukazało się na niebie, kapitan wyszedł z pokoju na podwórze, gdzie zastał sprzeczających się Paryżanina i Frygę, to jest rozmawiających jak zwykle, bo obaj szczerze się polubili i przekomarzania się ich były raczej żartami.<br> {{tab}}— O cóż wam chodzi? — spytał Michał, niespodziewanie stając przed nimi.<br> {{tab}}— A to, panie kapitanie, za pozwoleniem pańskiem, — odpowiedział Paryżanin — ten Fryga to coraz bardziej głupieje. Zachciało mu się krytykować trzeci pułk żuawów; powiada, że to dobrzy, bardzo dobrzy żołnierze do bicia się z Arabami, ale ostrym kaskom<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> fisvx5dog0ttnkalml401cwamu9fbx0 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/177 100 1389986 4149577 2026-07-29T14:10:43Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149577 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 173 &nbsp; —}}</noinclude>hałaśliwem wyrażeniem oklaskami swego uznania ze względu na obecność Turskiego.<br> {{tab}}Wtedy Turski powstał z miejsca i skłoniwszy się lekko w stronę znużonego mówcy, dał mu sam krótkie brawo, które rozpętało w jednej chwili niebywałą burzę oklasków. Ci jeno, co bliżej Turskiego stali i spostrzegli, że on pierwszy w dłonie uderzył, sykali z pogardą patrząc na niego i mówili dość głośno, aby mógł słyszeć, że to jest bezwstyd i wyzywająca bezczelność z jego strony, za którąby mu się właściwie nauczka porządna należała.<br> {{tab}}Turski poszedł do domu, straciwszy najzupełniej ochotę przemawiania na tem, przez siebie samego zwołanem zebraniu.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gx0niss5bbysnck6a7kxto2yw5qtnt0 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part10.jpg 100 1389987 4149578 2026-07-29T14:12:09Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149578 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>placu nie dotrzymają; a ja mu na to: kiedy rozmowa odbywa się bagnetami, to nie trzeba umieć po niemiecku: Ot i nic więcej kapitanie.<br> {{tab}}— Obadwaj macie słuszność — odparł Michał z uśmiechem. — Ale Fryga większą ma racyę.<br> {{tab}}— A to czemu, kapitanie?<br> {{tab}}— Dla tej prostej przyczyny, że z ciebie stary żołnierz, a on w porównaniu z tobą rekrut i nie rozumie, jak trzeba się bić z Arabami. Zamiast się z nim sprzeczać, powinieneś mu wytłómaczyć, jak to bywało w Afryce; wtedy, przekonany jestem, przyzna się do omyłki.<br> {{tab}}— A! i to znowu nie przyszło mi do głowy, Tak! człowiek coraz bardziej rdzewieje. Koniecznie potrzeba mi pułk mój zobaczyć. Zawsze mi czegoś braknie.<br> {{tab}}— E! e! bądź spokojny, stary towarzyszu, niedługo pułk swój zobaczymy.<br> {{tab}}— Niebo niechby pana kapitana wysłuchało. Aż serce mnie boli z tęsknoty po przyjaciołach. Alboż zostajemy tutaj kapitanie?<br> {{tab}}— Jeszcze nie wiem, zależeć to będzie od stanu okolicy. Teraz nic nie mogę powiedzieć. Tyś mi do tego po-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ch1fxulkjq3v5uzxslm7vjopkghzry4 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part11.jpg 100 1389988 4149579 2026-07-29T14:13:29Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149579 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>trzebny — dodał Michał, zwracając się do Frygi.<br> {{tab}}— Do usług pańskich, kapitanie. O co chodzi?<br> {{tab}}— A chodzi o to, ażeby obejrzeć okolicę i przekonać się, czy te strony są spokojne, bo jakżeby to dobrze było, gdybyśmy mogli tutaj choć ze dwa dni odpocząć.<br> {{tab}}— Co do mnie, kapitanie, to i owszem; mogę jechać zaraz, jeżeli pan chce.<br> {{tab}}— O! jeżeliś łaskaw.<br> {{tab}}— Niech pan będzie spokojny, wiem gdzie się wypytać. I może pan zaufać tym wiadomościom, jakie przyniosę.<br> {{tab}}— O pewien jestem, aż nadto.<br> {{tab}}— Panie kapitanie, możeby i mnie z nim pojechać? — spytał Paryżanin.<br> {{tab}}— Nie, to byłoby nieostrożnie.<br> {{tab}}— Dia czego nieostrożnie?<br> {{tab}}— Bo zaraz poznanoby cię po mundurze i przypuszczanoby ztąd, że w pobliżu są wojska. Siedź tutaj spokojnie, odpocznij, to będzie lepiej.<br> {{tab}}— Jak kapitan każe. Ale radbym puścić się na małą wycieczkę.<br> {{tab}}— Zaczekasz dzień jeden i znów będziesz w podróży.<br> {{tab}}— Ha! kiedy kapitan każe, trzeba słuchać.<br> {{tab}}Fryga gwizdnął na psa, uścisnął rę-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hirumpajfnv3t40tyn6j8l4rxr0srb1 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/62 100 1389989 4149581 2026-07-29T14:15:20Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149581 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|IV.|po=1em}} {{tab}}Turski nie był jeszcze ubrany, kiedy około południa przyniesiono mu bilet księcia z oznajmieniem, że gość czeka nań w czytelni.<br> {{tab}}Wyskoczył pośpiesznie z łóżka, rad, że będzie mógł wymówić się rannym nieporządkiem od obowiązku przyjmowania księcia w tym samym pokoju, w którym niegdyś żonę jego przyjmował.<br> {{tab}}W czytelni stary pan czekał nań w trzcinowym fotelu z jakimś zeszłotygodniowym dziennikiem w ręce. Uścisnęli sobie krótko dłonie; oprócz nich nie było nikogo w dużej sali. Po wstępnych, zdawkowych grzecznościach i zapytaniach o zdrowie, rozmowa jakoś nie chciała się kleić. Turski nie mógł się oprzeć wrażeniu, że książę przyszedł doń z jakimś określonym zamiarem i czekał chwili, kiedy go wyjawi. Jakoż rzeczywiście po pewnym czasie, kiedy już właściwie nad miarę przeciągającą się wizytę skończyć należało, książę zwrócił się doń naraz z zapytaniem:<br> {{tab}}— Wszak pan będzie u mojej... u księżnej Heleny, chciałem powiedzieć.<br> {{tab}}Turski skinął głową.<br> {{tab}}— Raczyła mi pozwolić się odwiedzić.<br> {{tab}}— Tak, tak. Będzie panu rada. Niech pan tam zajdzie... — Urwał zmieszany, jakby szukając wyrazów dla wypowiedzenia dalszego ciągu swych myśli.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ss20i08pbrawcwh5pq5fv5agaxlqak1 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No125 part12.jpg 100 1389990 4149582 2026-07-29T14:17:04Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149582 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>kę podaną mu przez kapitana i oddalił się prędkim krokiem. {{***}} {{tab}}Dzień minął spokojnie.<br> {{tab}}Paniom dobrze było wśród tej rodziny, gdzie ich przyjmowano serdeczni i z życzliwością dogadzano we wszystkiem.<br> {{tab}}O ósmej wieczorem powrócił Fryga Od pierwszego spojrzenia poznał kapitan, że przynosi złe wiadomości.<br> {{tab}}— No! — spytał po wieczerzy, kiedy kobiety poszły spać — cóż słychać nowego?<br> {{tab}}— Nowego to wiele, kapitanie — odpowiedział. — Ale sprawy nasze coraz gorzej stoją, coraz gorzej. Strasburg oblężony dokoła.<br> {{tab}}— Oblężony! na pewne wiesz?<br> {{tab}}— Napewno. Już się szturmy zaczęły. Widzi kapitan, że polecenie, dane panu, jest teraz bez celu. Wszelka komunikacya przerwana.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 72mq98uvkln86n27laosfou0cgj8r87 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/80 100 1389991 4149583 2026-07-29T14:17:06Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149583 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|V.|po=1em}} {{tab}}Tak się złożyło, że Turski, wybierając się wciąż do Poleskiego, spotkał go dopiero w domu profesora Butryma. Poleski bywał tutaj nietylko jako lekarz (był nader wziętym specjalistą dla chorób dziecięcych i mały synek profesora, nieco chorowity, często pomocy jego potrzebował), lecz także jako serdeczny i zażyły przyjaciel. Z Butrymem znali się oddawna, jeszcze gdzieś z uniwersyteckich czasów, chociaż Butrym był trochę starszy od niego, pani Butrymowa zaś była jedną z niewielu, jeśli nie jedyną kobietą, którą zgryźliwy lekarz znosił, a nawet — ''sit venia verbo'' — lubił.<br> {{tab}}Nie znaczyło to bynajmniej, aby wobec niej powściągał zjadliwe żądło swego języka, ale w każdym razie nie ucinał z nią po dwóch lub trzech zdaniach rozmowy, jak to robił z innemi kobietami, lecz owszem z miną nieco ironiczną i pobłażliwą, uzbrojony swym świetnym i ostrym dowcipem, podejmował z nią długie dyskusje, które „pani Zośka“ prowadzić bardzo lubiła, zacietrzewiona w pewnych chwilach mocno w swym feminizmie. Co prawda jego ton wyższości i chłodna, grzeczna co do formy, a jednak dotkliwa żartobliwość w dyskusji, w której niezbyt serjo brał jej najbardziej gorące lecz zazwyczaj płytkie argumenty, irytowały ją do tego stopnia, że nieraz po jego odejściu<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mz6yxufiq6ovnvq5gc4fwtngj5h1m4e Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part01.jpg 100 1389992 4149584 2026-07-29T14:18:05Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149584 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— To prawda. Jednakże powinienem ściśle wykonać, co mi polecono. Kto wie, może armia, idąca na pomoc, zdoła znieść oblężenie.<br> {{tab}}— Daj Boże, kapitanie. Ale tymczasem {{Korekta|prusacy|Prusacy}} palą i rabują miasta. Co kapitan chce z sobą uczynić?<br> {{tab}}— A ty co?<br> {{tab}}— Na pańskiem miejscu ponieważ chce pan puścić się w dalszą drogę, natychmiastbym pojechał; jak można najprędzej. Prusacy lada chwila zjawić się mogą w okolicy. Gdyby tylko szło o nas, bagatela, ale z panem jest matka<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3mj7zg6uh38d994vfkm9c4w80hllkzi Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/98 100 1389993 4149585 2026-07-29T14:18:36Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149585 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|VI.|po=1em}} {{tab}}Pojedynek Poleskiego z Golimskim zakończył się tak, jak to było do przewidzenia: pokrajanego w różnych kierunkach jak najdokładniej sportowca zaniesiono do szpitala na kilkutygodniową kurację.<br> {{tab}}Z małej strzelnicy za miastem, gdzie o świcie spotkanie się odbyło, wracał Poleski piechotą do domu. Czuł potrzebę ruchu na świeżem powietrzu, aby oprzytomnieć nieco i ochłonąć. O samym pojedynku myślał jak najmniej, ale wogóle od kilku dni był z siebie niezadowolony, i to każdego dnia coraz więcej. Przełamało się w nim i skrzywiło do reszty wszystko, co już i tak było połamane i krzywe. Miał ciągle uczucie popełnianych niedorzeczności, zarówno w myśli, jak w czynie. Zaco właściwie nienawidzi Turskiego, który mu był zawsze przyjacielem? Dlaczego, będąc u chorego chłopca w domu księżny, zachował się brutalnie, śmiesznie i po chamsku? Co go właściwie obchodzi księżna? Czemu wtrącił się w nie swoje sprawy, uderzając Golimskiego i co mu właściwie na tem zależało, aby go dziś tak paskudnie pokiereszować? Dlaczego wreszcie trzyma dotąd u siebie tę głupią szkatułkę i boi się przypomnienia o niej, miast ją oddać Turskiemu, i przez jaką wyrafinowaną złość Turski o nią się nie upomina?<br> {{tab}}Była to tylko część tych pytań, na które nie mógł<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> orwjtj3g1iyirrscg0rbu5m1rikjidb Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/117 100 1389994 4149586 2026-07-29T14:18:42Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149586 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 113 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Wzrok jego padł na otwartą, próżna szkatułkę stalową. Wrzucił do niej kwiat i zatrzasnął wieczko.<br> {{tab}}Poszedł szybko ku oknu, otworzył je, splunął niewiadomo dlaczego komuś przechodzącemu ulicą na głowę, poczem usiadł wygodnie w fotelu i wziął nabity pistolet w rękę. Wylot oparł o skroń.<br> {{tab}}— Czy też proch mógł się zachować bez zepsucia przez tyle lat? — pomyślał z zajęciem i nacisnął cyngiel.<br> {{tab}}Proch okazał się zupełnie dobrym i niezwietrzałym.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t2yjoyaq6yvtapk629ee5fmjyv81uuv Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part02.jpg 100 1389995 4149587 2026-07-29T14:19:26Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149587 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>i siostra, musimy ich bronić do ostatniej kropli.<br> {{tab}}— Masz słuszność. Pojedziemy juto z brzaskiem dnia. Dałby Bóg, ażeby nie było za późno.<br> {{tab}}— O! nie! Być może spotkamy ułanów, ale od nich się uwolnimy, choćby był z nimi sam dyabeł.<br> {{tab}}— Idź wypocząć. A jutro, słyszysz, o wschodzie słońca...<br> {{tab}}— Dobrze, kapitanie, jutro będę gotów.<br> {{tab}}— To ci los! — mruknął Paryżanin, dwóch dni nawet człowiek nie może odpocząć w miejscu. O! zapłaci mi za to wszystko pierwszy ostry kask, który dostanie się w moje ręce.<br> {{tab}}— Słyszał pan, co mówi Fryga, — zwrócił się kapitan do gospodarza, — sam pan widzi, że z żalem muszę czemprędzej opuścić tak miłą gościnę i rozstać się z panem co prędzej.<br> {{tab}}— To prawda, kapitanie. I mnie samego bierze strach o te biedne panie. Ale dla czego ich pan nie zostawi u nas; tutaj będą w bezpiecznem miejscu. Bronić ich będę jak własnej rodziny.<br> {{tab}}— Wiem, drogi panie i serdecznie ci dziękuję, ale niestety, to niepodobna. Na matkę i siostrę moję czekają<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> asg503vyhs07n7x000xznobrheo67wu Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/118 100 1389996 4149588 2026-07-29T14:20:12Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149588 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|VII.|po=1em}} {{tab}}Wkrótce po pogrzebie Poleskiego, który się odbył w dżdżysty dzień przy bardzo nielicznym udziale jego dawnych znajomych, Turski, pożegnawszy się jedynie z profesorem Butrymem i jego żoną, wyjechał z Krakowa.<br> {{tab}}Pani Zośka śmiała się, dając mu jakiś kwiat na drogę, „na szczęście“, jak mówiła.<br> {{tab}}— Ucieka pan przed kimś, panie Romanie!<br> {{tab}}— Nie, zaręczam pani. Chodzi o moje plany teatralne, dla których chciałbym przygotować grunt w Zakopanem. Zresztą tyle lat nie widziałem Tatr; radbym je znowu zobaczyć i przypomnieć sobie, jak to byłem młody.<br> {{tab}}Z przymrużonych oczek pani Zośki wyglądał filuterny uśmieszek.<br> {{tab}}— Młody to pan jest ciągle, ale co do uciekania, to my już coś wiemy o tem. Fe! Jacy wy wszyscy jesteście zabawni i... słabi!<br> {{tab}}Turski nie chciał dopuścić do poważnej rozmowy w tym przedmiocie.<br> {{tab}}— Jeślibym przed kim uciekał, to chyba przed panią — rzekł, skłaniając się z galanterją.<br> {{tab}}— A choćby! Zawszeć to tchórzostwo.<br> {{tab}}Ale naprawdę uciekał nie przed nią. Nawet nie przed księżną Heleną. Raczej przed tą duszną i gnę-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jb0fvehifhkaw2kyivrq9axo5em00fd Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/125 100 1389997 4149589 2026-07-29T14:21:50Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149589 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|VIII.|po=1em}} {{tab}}Lekkiem wiatrem wieczornym pędzona szła z jednego końca stawu po drugi fala drobna, w której łyskał i wraz wodą o nadbrzeżne kamienie rozbijał się księżyc jeszcze niecały, jawiący się gdzieś w szczerbach pociemniałej grani między Rysami a Mięguszowieckim Szczytem. Na skalnych upłazach od Czarnego Stawu był cień; słychać było jeno łoskot wodospadu i szum sączącego się niżej po kamieniach potoku, z szumem lasu przycichym złączony.<br> {{tab}}Turski siedział na głazie pod stokiem Miedzianego, z końcami stóp prawie już wodą stawu oblanemi. Myśli miał jak gdyby zmiażdżone tem potwornem cielskiem Mięguszowieckich Szczytów, co wprost z toni po przeciwległej stronie wyrastając, niemal cały widnokrąg oczom jego zabierały. Spuścił wzrok ku wodzie, nie mogąc znieść tego czarnego ciężaru na źrenicach i usiłował ścigać błysk każdej fali, w pewnem miejscu na powierzchni stawu się rozpalającej i gasnącej tuż około jego stóp...<br> {{tab}}W schronisku poza nim jasno było, gwarno i rojnie, ale zdawał się nie słyszeć tego tętna banalnego życia, co biło o pareset metrów odeń: objęła go noc tatrzańska, szczytów i nabrzmiałym rzeźwą wilgocią topniejących czarnem zwierciadłem stawu pod księżyc błyszcząca, zadumana w szumie drzew i wód, duszna<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1arz316spv93bm42uwfv7kbfs3p0cc0 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/155 100 1389998 4149590 2026-07-29T14:21:57Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149590 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 151 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Nie mówili już więcej z sobą.<br> {{tab}}Jeszcze chwil kilka i ze szczytu Cyrhli poczęły błyskać w dole światła Jaszczurówki — a dalej, jakby gwiazdeczkami drobnemi w czarnej dolinie znaczone, długie ulice Zakopanego. Wiatr ustawał; deszcz drobny i gęsty poczynał mżyć na świecie.<br> {{tab}}Księżna rzuciła szoferowi adres swojej willi.<br> {{tab}}— Koniec — pomyślał Turski i niewiadomo dlaczego jakaś bezdenna gorzka żałość ogarnęła go całego.<br> {{tab}}— Nie spostrzegł nawet w zadumie jak minęli oświetlone ulice i zatrzymali się przed ustronnym domem. W dwóch oknach na dole błyszczało światło. Księżna podniosła się niespokojnie.<br> {{tab}}— Ochmistrzyni czuwa. Czy aby Iwonek nie chory...<br> {{tab}}Zwróciła się do Turskiego.<br> {{tab}}— Niech pan wejdzie ze mną na chwilę.<br> {{tab}}We drzwiach oddano jej czekającą na nią depeszę. Rzuciła na nią okiem i w milczeniu — wymownym ruchem podała otwarty papier Turskiemu.<br> {{tab}}Lekarz o znanem nazwisku telegrafował z Krakowa:<br> {{tab}}„Książę umierający. Chce widzieć żonę i syna“.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5wvee3lwcss1owy4qqf8j1fw0vg6gy2 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/156 100 1389999 4149591 2026-07-29T14:23:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149591 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|{{Korekta|XI.|IX.}}|po=1em}} {{tab}}Turski nie przyjął wyzwania Rohityna. Oby dwom czarno ubranym panom, którzy do niego przyszli, oświadczył spokojnie ale stanowczo, że nie przypomina sobie zgoła, aby obraził czemkolwiek zacną osobę ich klienta, dla jego zaś urojeń nie ma zamiaru bawić się w mniej lub więcej krwawą, ale zawsze w tym wypadku śmieszną komedję pojedynku. Czarno ubrani panowie byli innego zdania, a młodszy i zapalczywszy z nich przebąknął nawet coś o „dalszych krokach“, jakie pan Rohityn „ewentualnie“ będzie musiał przedsięwziąć, aby opornego przeciwnika zmusić do dania mu „satysfakcji“. Turski podniósł na niego twarde, stalowe oczy, a potem uśmiechnął się leciuchno kątami ust. Młody i zapalczywy pan zrozumiał snać. Zamienił ze swym towarzyszem szybkie spojrzenie i oświadczył następnie, że „wobec tego“ oni jako zastępcy pana Rohityna przyjmują do wiadomości, iż pan Turski nie miał go zamiaru niczem obrazić i mają nadzieję, iż klijent ich będzie w ten sposób uważał sprawę za załatwioną.<br> {{tab}}Turski oświadczył zimno, że również ma tę niepłonną nadzieję.<br> {{tab}}Na drugi dzień Rohityn, spotkawszy w kawiarni Turskiego (który był wrócił z gór na pobyt do Zakopanego), przywitał się z nim uprzejmie i skorzystał<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> s6i0iu28ok91u7gm39b7ewdpzzm5nbt Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/178 100 1390000 4149592 2026-07-29T14:25:59Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149592 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|X.|po=1em}} {{tab}}— Księżna... Gdzie księżna?<br> {{tab}}Lekarz pochylił się nad łóżkiem.<br> {{tab}}— Księżna pani wyszła na chwilę. Zaraz wróci. Niech książę zechce się uspokoić.<br> {{tab}}Chory poruszał wargami bez głosu i przymknął oczy. Zdawało się że zasypia.<br> {{tab}}Wyschła, trupia twarz o wyciągniętych rysach i głęboko zapadłych oczodołach odcinała się straszliwą żółtością od białej pościeli; chude, siecią nabrzmiałych żył pokryte dłonie drgały niekiedy nerwowo na ciemno-czerwonym atłasie kołdry. Rozpięta na piersi koszula odsłaniała szyję wydłużoną i suchą, na której znaczyła się twardym węzłem krtań i po bokach, jak napięte sznury, dwie niespokojnie i z przerwami pulsujące tętnice. Na nieogolonym zdawna podbródku puszczał się szczecinowaty, brudno biały zarost, sine usta zapadały w szczeliny między zębami.<br> {{tab}}Była to już agonja beznadziejna a tem okropniejsza, że od kilku dni się ciągnąca. Zwapniałe, sztywne tętnice z trudem już tylko przewodziły po obumierającem ciele krew, mozolnie przez wyczerpane i zatrzymujące się co chwilę serce w nie wtłaczaną. Opuchniętemi i z powodu skrzepów kilkakrotnie napróżno operowanemi nogami książę już od kilku tygodni nie mógł poruszać, obecnie stracił sen, nie pomagały<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ig2ndiq74wz4qij4zo23aps59be9c2k Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/20 100 1390001 4149593 2026-07-29T14:27:50Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149593 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 16 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Ryży blondyn obrócił się żywo, potrącając sterczącemi łokciami stojących obok.<br> {{tab}}— Jakże! przecież z nim mówiłem...<br> {{tab}}Poleski wsparł się obiema rękami na poręczy krzesła i zwrócił z trudem swą garbatą postać ku mówiąсemu.<br> {{tab}}— Mówił pan z Turskim? dziś? tu?<br> {{tab}}Partner po drugiej stronie szachownicy niecierpliwił się.<br> {{tab}}— Dajże pan pokój jakiemuś tam Turskiemu! Ja już posunąłem. Graj pan!<br> {{tab}}Ale Poleski nie zważał. Powstał i zbliżył się do sąsiedniego stolika. Partner jego, stary radca sądowy, wzruszył ramionami z niechęcią i począł bębnić niecierpliwie palcami po stole. Po chwili, słysząc obok żywą rozmowę, zwrócił się do sąsiada czytającego gazetę.<br> {{tab}}— Co za Turski?<br> {{tab}}— Turski? Nie wiem.<br> {{tab}}Ktoś dalszy odpowiedział:<br> {{tab}}— Literat. Grają właśnie dzisiaj jakąś jego sztukę w teatrze.<br> {{tab}}— Patrzcie, patrzcie — zdziwił się radca nie bez urazy w głosie. — I gdzież on wyjeżdżał?<br> {{tab}}Merser tymczasem opowiadał:<br> {{tab}}— Szedłem sobie przez rynek. Chciałem właśnie dzisiaj kupić lożę do teatru, więc trzeba było zobaczyć, co grają...<br> {{tab}}— Mógł się pan mnie zapytać — wtrącił chudy, który zostawszy niedawno recenzentem w jakimś dzienniku, uważał się za osobę bezpośrednio i ważnie z teatrem złączoną, a przeto nader kompetentną w sprawach repertuaru, aktorek, dekoracyj, dramatów, reżyserji i wszelkich innych rzeczy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gogjbzgrvgu0z66v5tti2vpzpiibsrq Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/21 100 1390002 4149594 2026-07-29T14:30:26Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149594 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 17 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Nie było pana pod ręką. Otóż staję na rogu i czytam afisz. Zasłania mi ktoś, stojący przede mną. Poglądam przez jego ramię: „Wiosenne dziwy“. Pasja mnie wzięła, bo to, panie, grywają już od dziesięciu lat, a ja myślałem, że będzie co nowego...<br> {{tab}}— Dziś niedziela — odezwał się recenzent. — W niedzielę dyrekcja nowych sztuk nie daje, bo...<br> {{tab}}— Nie przerywaj pan, panie Koper!<br> {{tab}}— Więc cóż dalej?<br> {{tab}}— A nic. Zakląłem zcicha: mogliby już raz tym wiosennym dziwom dać spokój! A ten jegomość, co stał przede mną, odwraca się i mówi z uśmiechem: I ja tak myślę. — No i co powiecie, panowie, był to Turski, autor „Wiosennych dziw“, czy „dziwów“, czy jak się tam mówi!<br> {{tab}}— Przyjechał pewno po tantjemy — rzekł Koper, uśmiechając się jedną połową ust.<br> {{tab}}Poleski przysunął się.<br> {{tab}}— Czekajno pan. To takie mało prawdopodobne. Czy to nie był kto inny? O Turskim od dziesięciu lat zaginęły wieści...<br> {{tab}}— No i znalazł się! — rzekł Merser z triumfem, jak gdyby on był Stanleyem, który z narażeniem życia odszukał Livingstona.<br> {{tab}}— To nieprawda! Turski nie żyje.<br> {{tab}}Poleski drgnął niespokojnie.<br> {{tab}}— Skąd pan to przypuszczasz?<br> {{tab}}— Nie przypuszczam, lecz wiem.<br> {{tab}}Z za odrzuconej gazety wyłoniła się zasępiona, wąsata, krzaczastemi brwiami ocieniona twarz Rogockiego który dotychczas, zatopiony w czytaniu, zdawał się wcale nie zwracać uwagi na to, co około niego mówiono. Wpatrzył się na chwilę okrągłemi oczyma w garbatego lekarza i powtórzył z uporem:<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e3oce7p1fmkbw7mvfuj341hgxvbn350 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/22 100 1390003 4149595 2026-07-29T14:32:16Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149595 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 18 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Turski nie żyje.<br> {{tab}}Merser śmiał się głośno.<br> {{tab}}— Rogocki mówi z taką pewnością, jakby był na jego pogrzebie...<br> {{tab}}— Byłem.<br> {{tab}}— Nie pleć pan głupstw! Przecież mówię, że dzisiaj z Turskim rozmawiałem!<br> {{tab}}Rogocki już nie odpowiadał. Zakrył się znowu gazetą, z poza której buchały jeno kłęby dymu jego cygara.<br> {{tab}}Kawiarnia tymczasem napełniała się coraz więcej. Dochodziła godzina piąta i pomimo upalnego letniego dnia, który wabił za miasto, stali bywalcy ściągali na zwykłą kawę poobiednią, na gazety, na partję szachów lub bilardu. Kilku przybyszów przysiadło się do stolika Mersera, dziennikarz jakiś starszy, z którym Koper z głośno akcentowanem koleżeństwem począł zaraz „fachowo“ rozmawiać o teatrze, a osobliwie o jednej z młodszych aktorek, pozwalając się domyślać, iż ma z nią stosunek; poeta przez kilku ludzi w mieście wysoko ceniony, siwiejący malarz, wieczyście o niesprawiedliwości społeczeństwa mówiący i jeszcze jakiś młody, w klerykalnym miesięczniku pracujący bałwan, o przedziwnie ciasnej głowie, który uchodził za bardzo zdolnego, ponieważ przed kilku laty zdał z odznaczeniem maturę, a niedawno otrzymał doktorat ''sub auspiciis imperatoris''.<br> {{tab}}Merser próbował opowiedzieć jeszcze raz przed nimi historję nadzwyczajnego spotkania z Turskim, którego miano od dziesięciu lat za przepadłego, ale rzecz już nie wzbudziła żywszego zajęcia. Dziennikarz mruknął tylko pod nosem: „A to nam figla wypłatał! — Myśmy już tak jego dramaty chwalili...“, a poeta zawyrokował krótko, że to zgoła wszystko<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7016weojr6d018s3edp2h867qdg54tb Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/23 100 1390004 4149596 2026-07-29T14:33:59Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149596 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 19 &nbsp; —}}</noinclude>jedno, czy Turski żyje, czy nie, gdyż jest to i tak człowiek skończony, po którym już się niczego nie można spodziewać. Uspokoiwszy się w ten sposób, zaczął po raz szesnasty wielce płynnie opowiadać o dramatycznej tetralogji, którą ma zamiar w przyszłym roku przez cztery dni z rzędu w teatrze wystawiać. Koper uważał za stosowne robić minę tajemniczo-sceptyczną, ale objawiał zaciekawienie, czekając momentu, kiedy będzie mógł zaakceptować swoją światowość wspomnieniem o aktorce...<br> {{tab}}Poleski stracił partnera, który, nie mogąc się go doczekać, odszedł z gniewem od szachownicy. Nie zatrzymywany przez nikogo, widząc, że się niczego więcej o Turskim nie dowie, gdyż opowiadający właściwie sam nic nie wiedział, usunął się we framugę okna, gdzie właśnie jakiś gość wychodzący opróżnił mały stolik. Kawiarnia znajdowała się na piętrze starej kamienicy w rynku i z głębokich, w trójłokciowym murze wykutych wnęków okiennych, poza zrąb naprzeciw stojącego domu widać było dużą część placu, z kolorowemi Sukiennicami w pośrodku i górującą nad niemi z prawej strony dawną wieżą ratuszową. Kościół Marjacki za węgłem już skryty, znaczył się tylko kawałkiem niższej wieży, ciężkiem ceglanem cielskiem widną oku przestrzeń odgraniczającej... Nad Sukiennicami dalej mroczyły się mury Szarej Kamienicy, ustępującej w głąb uliczną ponurą, długą boczną fasadą, ale plac cały na dole pełen był barw i słońca. Poleski patrzył, na dłoń głowę wsunąwszy, jak pod zielenią drzew grały wszystkiemi kolorami tęczy stroje wieśniaków, co na niedzielę do miasta ściągnęli, jak się snuły w lekkich, jasnych sukniach przechadzające się, do ptaków, motyli i kwiatów podobne kobiety, jak płonęły na stołach przekupniów kwiaty prawdziwe,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> eehr64n87x95a6tv115t1dlglk5x16r Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/24 100 1390005 4149597 2026-07-29T14:36:14Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149597 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 20 &nbsp; —}}</noinclude>a ówdzie znów zabawki dziecięce: z barwnych skrawków papieru sklejone wiatraczki i pęki baloników kolorowych, podobne zdala do jakichś bajecznych, w powietrzu się unoszących winnych gron...<br> {{tab}}Przypomniał mu się mimowoli jeszcze więcej słońcem, kwiatami i barwą kobiecych ust kolorowych Plac Hiszpański w Rzymie.<br> {{tab}}Przymknął nieco oczy.<br> {{tab}}...Schodziła po schodach, marmurową kaskadą od Trinita del Monte wdół bijących, a po obu brzegach tej śnieżno białej rzeki, z którą płynęła, były kwiaty: całe pęki, całe snopy kwiatów, róże, goździki, hiacynty, gałęzie całe rozkwitłego drzewa migdałowego, akacji pachnącej i do złotych pióropuszów podobnej mimozy.<br> {{tab}}Stał w dole koło fontanny i patrzył, jak w cud.<br> {{tab}}Zdało mu się, że miasto całe zbudowano, i schody białe, i strzelisty obelisk, że kwiaty wyhodowano na dalekich niwach i zwieziono je wszystkie tu, na te stopnie marmurowe poto jeno, aby ona mogła tak schodzić o tej popołudniowej godzinie, w piękności niesłychanej i w złotem słońcu, wprost na twarz jej świecącem.<br> {{tab}}Cudu jakiegoś oczekiwał: może nagle kwiaty śpiewać jej poczną, może woda, w fontannie szemrząca, przedziwną muzyką się rozdzwoni, może ludzie naraz poczną klękać i głowy chylić, jak przed zjawieniem...<br> {{tab}}I stał się cud!<br> {{tab}}Przystąpiła ku niemu — znała widocznie jego postać koślawą z krakowskich ulic — i przemówiła coś, zapytała o drogę, o jakiś kościół, czy o sklep...<br> {{tab}}Księżna Helena!<br> {{tab}}Nie mówił z nią więcej nigdy w życiu. Mógł ją był spotkać często tutaj — na zabawach, w teatrze, u niej<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0q9se7f87xgnxspiqnvisq2msdn14dm Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/40 100 1390006 4149601 2026-07-29T14:44:42Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149601 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>nemu Ateuszowi.<br> 10. Marca odwołał Łyszczynski wFarnym kosciele swoie błędy. Miał Kazanie gorliwe X[iądz] Biſkup Inflantski {{f*|Popławski,|kol=grey}} a w pos{{f*|t|s}}rzodku leżał Łyszczynſki na Teatrum umyslnie nato {{f*|stol|s}} sporządzonym, zaś przed ołtarzem klęczał. Pokazaniu usiadł nastołku przed nim Biskup, aza nim {{f*|zas|s}} Xiądz stoiąc, czytał rewokacyą, którey on zwylaniem łez powtarzał słowa, potym dał mu Biskup absolucyą, oraz bardzo powolną karę: Po odeysciu Biskupa, nie co się zatrzymał: stoiąc wzywał Boskiego, Krolewskiego, Senatu i całey Rzeczy P[ospo]l[i]tey łaſki i miłosierdzia. Zakonczywszy<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> mowę, ceremonie solenną zakonczone proceſſyą, naktórey Król J[ego]m[o]ść, Xiążęta i Xiężne znaydowałysię.<br> 28. Tegoż Był dekret na obwinion{{f*|ych|s||ego przez J[ego]m[ość]Pana Marszałka nadwornego publikowany, którego treść taka; aby swoje pisma w ręku na rynku on sam z miaſta wychodząc niosł, aby zywo był spalony, aby dobra zkonfiſzkowane były, a dom pomieſzkania iego aby zburzyc, mieysce zaś aby nazawzdy puſte było. Po przeczytanym dekrecie Biſkupi Inflantski i Poznanſki przystąpili do Tronu J[ego]K[rólewskiej]M[o]sci, prosząc aby ostry wyrok smierci właskawszy mogł byc zamieniony, gdzie iobwiniony padłszy na kolana zrzewliwemi łzami prosił, aby nietak długą smiercią ale ſcięciem głowy mogł byc ukarany, gdyż to miało być pomocne iego Zbawieniu, gdyby zas inaczey, obawiał się natarczywości pokus, ktore{{f*|m|s}} ludziom wtakowych okazyach zwykły być przeszkodą. Co zniewoliło J[ego]K[rólewską]M[o]sc do oswiadczenia mu tey łaſki, iż przez miecz umrze<br> 30. Marca Exekucya uiſzczona tym sposobem on naTeat-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rq65klm8ey6hedvch0febt2i8heq8hx 4149608 4149601 2026-07-29T14:53:50Z Vearthy 3020 4149608 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>nemu Ateuszowi.<br> 10. Marca odwołał Łyszczynski wFarnym kosciele swoie błędy. Miał Kazanie gorliwe X[iądz] Biſkup Inflantski {{f*|Popławski,|kol=grey}} a w pos{{f*|t|s}}rzodku leżał Łyszczynſki na Teatrum umyslnie nato {{f*|stol|s}} sporządzonym, zaś przed ołtarzem klęczał. Pokazaniu usiadł nastołku przed nim Biskup, aza nim {{f*|zas|s}} Xiądz stoiąc, czytał rewokacyą, którey on zwylaniem łez powtarzał słowa, potym dał mu Biskup absolucyą, oraz bardzo powolną karę: Po odeysciu Biskupa, nie co się zatrzymał: stoiąc wzywał Boskiego, Krolewskiego, Senatu i całey Rzeczy P[ospo]l[i]tey łaſki i miłosierdzia. Zakonczywszy<includeonly><ref name="kropka"/></includeonly> mowę, ceremonie solenną zakonczone proceſſyą, naktórey Król J[ego]m[o]ść, Xiążęta i Xiężne znaydowałysię.<br> 28. Tegoż Był dekret na obwinion{{f*|ych|s}}ego przez J[ego]m[ość]Pana Marszałka nadwornego publikowany, którego treść taka; aby swoje pisma w ręku na rynku on sam z miaſta wychodząc niosł, aby zywo był spalony, aby dobra zkonfiſzkowane były, a dom pomieſzkania iego aby zburzyc, mieysce zaś aby nazawzdy puſte było. Po przeczytanym dekrecie Biſkupi Inflantski i Poznanſki przystąpili do Tronu J[ego]K[rólewskiej]M[o]sci, prosząc aby ostry wyrok smierci właskawszy mogł byc zamieniony, gdzie iobwiniony padłszy na kolana zrzewliwemi łzami prosił, aby nietak długą smiercią ale ſcięciem głowy mogł byc ukarany, gdyż to miało być pomocne iego Zbawieniu, gdyby zas inaczey, obawiał się natarczywości pokus, ktore{{f*|m|s}} ludziom wtakowych okazyach zwykły być przeszkodą. Co zniewoliło J[ego]K[rólewską]M[o]sc do oswiadczenia mu tey łaſki, iż przez miecz umrze<br> 30. Marca Exekucya uiſzczona tym sposobem on naTeat-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3u23khdgx980k4d36kdsv1zpc32050n Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/41 100 1390007 4149606 2026-07-29T14:53:11Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149606 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>rum pisma nakiiu trzymaiąc spalił, potym mu głowe ucięto i zamiasto wywieziono, gdzie do ſzczętu na Proch spalono. Przy smierci bardzo się przykładnym okazał, disponuiącsię chętnie. Proch zas naostatek w armate nabito i ku Tatarom wystrzelono. {{c|Nadgrobek|w=180%}} {{c|który sam sobie był napisał i który w {{f*|Pismach iego znaleziono.|u}}|w=140%}} {{c| Heus Viator!<br> Lapides iſtos, cave, prætereas.<br> Nihil ad hos offendes: ni veritate offendaris.<br> Disces a Saxis<br> Verum:<br> Quod homines, etiam qui sciunt, idesse verum, docent eſſe falsum.<br> {{f*|Doctrina Sapientum prudens est mendacium.|w=140%}} }} {{c|Wszelako mu po śmierci napisano wte poslednieysze słowa|w=140%}} {{c|Nadgrobek.|u|w=180%}} {{c| Heus viator!<br> Lapides istos, cave, prætereas,<br> Non hominem, sed saxum loquax tegunt.<br> Quod tota vita viguit, Deum tamen non credidit. }}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nfbqyfyxgauwh2xyyel7rqc1dpa4lpz Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/42 100 1390008 4149607 2026-07-29T14:53:23Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149607 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{c| Docuit tamen<br> {{f*|Doctrinam Sapientum<br>Prudens esse mendacium.|w=140%}}<br> Solus pessimus, maximus mendax:<br> Qui a lapidibus potuiſſet didiciſſe veritatem,<br> Hominem Numinis ira in lapidem fuiſſe mutatum<br> et quidem {{korekta|salsum|falsum}},<br> Insulsus lapidibus lapidandur nisi lapis eſſet.<br> Eheu prodigium novum!<br> Homines artificio Circes in bruta transmutati:<br> Hic solus ingenio suo lapiduit. }} {{---|200|po=2em}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> stfwnmo9fdmlrhtl37doz69knv4er7g Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part03.jpg 100 1390009 4149616 2026-07-29T15:19:54Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149616 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>w Metz; tam już nie potrzebują się lękać.<br> {{tab}}— Ma pan słuszność, kapitanie, ale niech pan pamięta, że zostawia pan tutaj swych wiernych i duszą mu oddanych przyjaciół.<br> {{tab}}— Dziękuję — odrzekł kapitan wzruszony, przyjaźnie ściskając podaną sobie rękę. {{***}} {{tab}}Nazajutrz o świcie podróżni pożegnali się z poczciwą i patryarchalną rodziną.<br> {{tab}}Panie były smutne. Przykre przeczucie ściskało im serce. Zdało im się, że się rozstają nie z obcymi, których poznały przed kilku godzinami, lecz z drogimi {{Korekta|przyjaciołmi|przyjaciółmi}}, których może już nigdy nie zobaczą.<br> {{tab}}Zona właściciela folwarku i córki, koniecznie chciały ich zatrzymać.<br> {{tab}}Niestety trzeba się było rozstać i podróżni wyruszyli w drogę, bardzo zasmuceni tym razem i bardziej nawet zgnębieni, niż kiedy wyjeżdżali ze Strasburga. Dzień był prześliczny. Podróżni jechali przez okolice, której dziewicza piękność wiele miała podobieństwa do krajobrazów Szwajcaryi francuzkiej.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1jd645o46gi1j4986b65mioau0ye0cr Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part04.jpg 100 1390010 4149619 2026-07-29T15:23:42Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149619 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Na stokach gór widniały wioski, nawpół zasłonięte gęstwiną dębów.<br> {{tab}}Z wysokich wyniosłości spadały kaskady i spływały z tajemniczym szumem pod murawę dolin.<br> {{tab}}Słońce pieściło promieniami te stuletnie lasy i jak brylantami świeciło kroplami rosy, na każdym drzewa liściu.<br> {{tab}}Majestatyczna panowała cisza w całej przyrodzie, przerywana czasem tylko dźwiękiem dzwonu z dalekiego {{Korekta|kościołka|kościółka}}.<br> {{tab}}O godzinie jedenastej zatrzymali się ażeby zjeść śniadanie, a bardziej jeszcze ażeby dowiedzieć się o Hilbisheimie, o dwie mile od Saarburga.<br> {{tab}}We wsi dawał się widzieć wielki niepokój. Mieszkańcy co prędzej odjeżdżali.<br> {{tab}}Fryga poszedł po wiadomości i nic się pewnego nie dowiedział.<br> {{tab}}Prusacy jeszcze się nie pokazali, ale krążyły wieści, że już się zjawili w po blizkich wioskach, zabrali mieszkańców na okup i zrządzili straszne spustoszenia.<br> {{tab}}Nikt jednak nie mógł powiedzieć, w jakich to mianowicie zdarzyło się wioskach.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ib8e7duosq1wqnnwev6d9ls422fw1uv Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part05.jpg 100 1390011 4149640 2026-07-29T15:38:45Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149640 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Podróżni naradzali się między sobą i postanowili ruszyć dalej naprzód, wbrew radom Frygi, który uważał, iż najlepiej będzie cofnąć się ku Saarburgowi i czekać wypadków.<br> {{tab}}Ale panie chciały jaknajprędzej być w Metz. Twierdziły też, dosyć słusznie, że im dłużej czekać, tem wzmoże się bardziej niebezpieczeństwo; że lepiej narazić się na pewne ryzyko, które w rzeczywistości może nawet nie istnieje, niż tracić czas drogi i zobaczyć nareszcie, jak wojska niemieckie przerwą wszelką komunikacyę.<br> {{tab}}Pojechano dalej o godzinie pierwszej po południu. Michał czuł się coraz bardziej zaniepokojonym. Serce mu się mimowolnie ściskało. Słowem, doznawał takiego przeczucia, jakie ogarnia najodważniejszych ludzi, przy zbliżaniu się nieuniknionego niebezpieczeństwa.<br> {{tab}}Podróżni podwoili teraz ostrożność. O ile tylko można, jechali przez las i z jak największą przezornością.<br> {{tab}}Około godziny trzeciej, {{Korekta|kalwakata|kawalkata}} wydostała się na duży gościniec.<br> {{tab}}Przed sobą zobaczyli domy białe i wysoką dzwonnicę kościoła na pagórku.<br> {{tab}}— Co to za wieś? — spytał Michał. — Jakoś dużą mi się wydaje.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4v3n2j56ta1e0m6zppkpqez6mslg1su Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part06.jpg 100 1390012 4149641 2026-07-29T15:40:27Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149641 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— To Didendorf — odpowiedział Fryga. — Najlepiej będzie zatrzymać się tutaj i nie pojechać dalej, zanim się nie dowiemy, co się dzieje w tych stronach.<br> {{tab}}— Ja sam tak myślę — odpowiedział Michał — tembardziej, że droga, którą jedziemy prowadzi nas napowrót do Alzacyi, zapewne {{Korekta|zajątej|zajętej}} już zupełnie przez wojska pruskie.<br> {{tab}}— Didendorf znajduje się na pograniczu Alzacyi — odpowiedział Fryga — lepiej jeszcze będzie, jak tam nie wjedziemy odrazu, tylko ja pójdę naprzód i dowiem się, co słychać.<br> {{tab}}— Dobrze. Tembardziej, że znajdujemy się tylko w odległości strzału karabinowego od wioski — odpowiedział Michał.<br> {{tab}}— Zapóźno już — zawołał Paryżanin — trzeba teraz myśleć o swojej obronie.<br> {{tab}}Wrzawa jakaś raptowna, doleciała nagle od strony Didendorfu i zagrzmiały wystrzały, potem tłum mężczyzn, kobiet i dzieci wybiegł ze wsi i rozproszył się na wszystkie strony.<br> {{tab}}Niepodobna opisać tego przerażającego widoku.<br> {{tab}}Kobiety z rozpuszczonemi włosy miały dzieci na ręku, całe rodziny na wozach, woły i barany, biegające wśród tłumu, oszalałego z przestrachu; prze-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1tdtsvlovz4n0ynd3rjhq98933uu625 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part07.jpg 100 1390013 4149642 2026-07-29T15:41:58Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149642 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>wracano, deptano słabszych po drodze.<br> {{tab}}Kilku wieśniaków, uzbrojonych w cepy, kosy i strzelby kryło się za drzewa i za pagórki, bohatersko poświęcając swe życie, dla osłonięcia odwrotu i ocalenia drogich im istot.<br> {{tab}}Wkrótce cały potok ludności napływał nietylko na drogę, ale i na wzgórz a i otoczył podróżnych, którzy tak okrążeni nie mogli ruszyć się ani w tył ani naprzód.<br> {{tab}}Niebawem ukazało się dwudziestu kawalerzystów pruskich, jadących powoli za oddziałem piechoty, złożonej z piećdziesięciu ludzi w kaskach.<br> {{tab}}Po za tymi żołnierzami, płomienie wybiegały {{Korekta|po nad|ponad}} domy.<br> {{tab}}Wioska gorzała.<br> {{tab}}Mieszkańcy Didendorfu, niepoddali się bez stawienia oporu.<br> {{tab}}Walka była zawzięta, ale wieśniacy licho uzbrojeni i bez dowódców, musieli się cofnąć, co też uczynili, nie przestając się jednak bronić.<br> {{tab}}Za wsią najlepiej z nich uzbrojeni, zebrali się razem i bili się dalej.<br> {{tab}}— Na Boga! — zawołał Michał w uniesieniu — czyż pozwolimy garści rabusiów zabijać tak całą ludność wioski? Naprzód za mną przyjaciele!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qmxbznowy5cuopritwz3gkjanptsfj7 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No126 part08.jpg 100 1390014 4149643 2026-07-29T15:43:57Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149643 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}I we trzech rzucili się w tłum i prędko znaleźli się w pierwszym szeregu.<br> {{tab}}Widok munduru Paryżanina, sprawił na wieśniakach magiczne wrażenie.<br> {{tab}}— Żuawy! żuawy idą! — zawołali.<br> {{tab}}— Naprzód, naprzód!<br> {{tab}}— Śmierć prusakom! — krzyknął Michał.<br> {{tab}}— Śmierć rabusiom! — powtórzyli Wszyscy.<br> {{tab}}Prusacy pewni zwycięztwa, już się nie ukrywali za chatami, ale nieostrożnie wyszli na odkryte miejsce, myśląc, że od jednego zamachu zdołają wytępić całą ludność wioski.<br> {{tab}}W tem wieśniacy, rozognieni obecnością żuawa i rycerską miną Michała, w którym {{Korekta|instyktownie|instynktownie}} poznali oficera, śmiało się rzucili na prusaków z kosami i cepami, poodcinali nogi koniom a ich bez litości zabijali.<br> {{tab}}Prusacy zmuszeni byli cofnąć się do wioski, gdy ci znowu wieśniacy, którzy się pochowali za domami, teraz widząc niespodziewaną nieprzyjaciela porażkę, wybiegli na ulicę i napadli na łotrów z tyłu.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cd4zlne2pnrmhgrj1715w0vsakxc3bk 4149651 4149643 2026-07-29T16:01:39Z Wydarty 17971 4149651 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}I we trzech rzucili się w tłum i prędko znaleźli się w pierwszym szeregu.<br> {{tab}}Widok munduru Paryżanina, sprawił na wieśniakach magiczne wrażenie.<br> {{tab}}— Żuawy! żuawy idą! — zawołali.<br> {{tab}}— Naprzód, naprzód!<br> {{tab}}— Śmierć {{kor|prusakom|Prusakom}}! — krzyknął Michał.<br> {{tab}}— Śmierć rabusiom! — powtórzyli Wszyscy.<br> {{tab}}Prusacy pewni zwycięztwa, już się nie ukrywali za chatami, ale nieostrożnie wyszli na odkryte miejsce, myśląc, że od jednego zamachu zdołają wytępić całą ludność wioski.<br> {{tab}}W tem wieśniacy, rozognieni obecnością żuawa i rycerską miną Michała, w którym {{Korekta|instyktownie|instynktownie}} poznali oficera, śmiało się rzucili na {{kor|prusaków|Prusaków}} z kosami i cepami, poodcinali nogi koniom a ich bez litości zabijali.<br> {{tab}}Prusacy zmuszeni byli cofnąć się do wioski, gdy ci znowu wieśniacy, którzy się pochowali za domami, teraz widząc niespodziewaną nieprzyjaciela porażkę, wybiegli na ulicę i napadli na łotrów z tyłu.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1bg9y6neybkz07dgh8m9pwmsuxq6uym Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part01.jpg 100 1390015 4149644 2026-07-29T15:44:57Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149644 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}W tejże chwili ozwał się głos bębnów, wzywających do ataku i stu ludzi jak lawina spadłe, zleciało z wysokości skał, wpadło na prusaków i straszną wśród nich sprawiło rzeź.<br> {{tab}}Byli to wolni strzelcy wogezcy.<br> {{tab}}Prusacy uciekali.<br> {{tab}}— Mój Boże! — zawołał Michał — a matka a siostra. Jakże mogłem o nich zapomnieć?...<br> {{tab}}— Niech się pan nie boi — odrzekł Fryga — zostawiłem przy nich mego chłopca i Toma. Zaraz ich znajdziemy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cm5mmvlnju84krvp93mi6pzhhfg6ud6 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part02.jpg 100 1390016 4149645 2026-07-29T15:46:10Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149645 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Pobiegli ku bryce.<br> {{tab}}Bryka była odprzężona.<br> {{tab}}Michał drżąca ręką uchylił płótno z wierzchu.<br> {{tab}}Bryka była pustą.<br> {{tab}}Obie kobiety, dziecko i pies znikły.<br> {{tab}}Michał zbladł jak trup i runął na ziemię bez zmysłów. {{***}} {{tab}}Daremnie przez dwa dni Michał, kontrabandzista i Paryżanin, jak najszczegółowiej szukali wszędzie.<br> {{tab}}Zbiedzy widocznie uprowadzili obie kobiety.<br> {{tab}}Nic o nich niepodobna było się dowiedzieć.<br> {{tab}}Michał szalał z rozpaczy, gdy go towarzysze pocieszali, odpowiadał tylko:<br> {{tab}}— Już nie żyją. Nigdy już ich nie zobaczę. Jak będę śmiał pokazać się ojcu, który mi je powierzył.<br> {{tab}}Daremnie Fryga twierdził, że niezawodnie znajdują się w miejscu bezpiecznem, gdzie w jakiej dalekiej wiosce, kapitan smutnie kiwnął głową i wpadał w ponurą zadumę.<br> {{tab}}— Posłuchaj, panie kapitanie, — rzekł doń nareszcie Fryga — pan powinien wypełnić dane mu polecenie; ja teraz panu na nic; niech pan dalej jedzie z<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> eb43awrwlrt28zj6up5avrm5qgu3m8a Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/203 100 1390017 4149671 2026-07-29T16:41:21Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149671 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 199 &nbsp; —}}</noinclude>z długiego doświadczenia. Z takimi ludźmi da się pracować, — trzeba ich tylko umieć wynaleźć. Chętnie panu w tem dopomogę. Poza tem może pan myśl swoją urzeczywistnić i szukać materjału poza teatrem, gdzie także niewątpliwie cenne perły pan może wyłowić.<br> {{tab}}Jakoż Turski szukał i znalazł sporo, nieraz tam, gdzieby się najmniej tego można spodziewać. Stał się poprostu rybitwą ludzi. Rozglądał się w towarzystwie, na balach, wieczorkach i zebraniach, bywał na zgromadzeniach ludowych, śledził pilnie uczestników amatorskich teatrzyków po zapadłych mieścinach — i tak powoli uzupełniał i kompletował swymi „obiecującymi nieukami“ to, co Zaremba z teatrów mu zgarniał.<br> {{tab}}Brakowało mu tylko aktorki — takiej, jaką sobie wyśnił, któraby mogła stać się osią jego trupy. Wszystko to, co miał, przez swoje i Zaremby starania, nie odpowiadało jeszcze jego życzeniu, i zwątpił był już prawie, aby znalazł kobietę, jakiej pragnął.<br> {{tab}}— Snać wszystkie są w życiu poniekąd aktorkami — mówił do Zaremby — i może dlatego właśnie tak trudno znaleźć taką, któraby była zdolną wyłącznie do czystego, świętego kłamstwa sztuki.<br> {{tab}}— Zaremba się uśmiechał.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ft6l7nxkzifndcio8rhg9h4jtiepk65 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/224 100 1390018 4149672 2026-07-29T16:45:00Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149672 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 220 &nbsp; —}}</noinclude>żym pokoju i przysiadał znowu, nie starając się wcale ukryć zniecierpliwienia i złego humoru. Wreszcie przystanął tuż za księżną.<br> {{tab}}— Helu... — szepnął.<br> {{tab}}Spojrzała nań surowo.<br> {{tab}}— Proszę mi nie mówić po imieniu; on słyszy...<br> {{tab}}— Niech go licho weźmie! Skąd on się tu wziął?<br> {{tab}}— Nie wiem. Przyszedł. Nie mogłam go przecież za drzwi wyrzucić...<br> {{tab}}— Ja oszaleję! Obiecałaś... obiecała pani postarać się, że dzisiaj będziemy sami, że nam nikt nie przeszkodzi...<br> {{tab}}— Cóż ja winna jestem? I ja też chciałam... Zresztą może on sobie wnet pójdzie.<br> {{tab}}— Zabiję go!<br> {{tab}}— Lutek! miej rozum.<br> {{tab}}Więc Lutek usiłował mieć rozum i usiadłszy w kącie, pożerał nienawistnym, wściekłym wzrokiem gadającego wciąż bez przerwy i końca Rogockiego. Zrazu skracał sobie czas czekania wymyślaniem mąk, na jakie radby skazać tego zawadzającego mu człowieka; potem zaczął wytężać niezbyt silną głowę nad rozwiązaniem problemu, dlaczego dawniej tak łatwo księżnę Helenę samą w domu zastawał, a teraz stało się to poprostu niepodobieństwem? Nie doszedł do żadnego wyniku i postanowił natręta bądź co bądź przetrzymać. Liczył w myśli do stu, do trzystu, wreszcie do tysiąca i zaczynał znowu od jednego. Rogocki gadał ciągle, księżna wciąż nie słuchała.<br> {{tab}}Zjedli u księżnej kolację i wyszli od niej razem, certując się we drzwiach o pierwszy krok — coś około wpół do drugiej w nocy, zmęczeni obaj i zarówno nie rozumiejący nic z tego, co się dzieje.<br> <br>{{Tylko na stronie||<br><br>}} {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2psw5re96fltxrjihbvqqkd9ft8p3sc Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/297 100 1390019 4149673 2026-07-29T16:57:27Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149673 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 293 &nbsp; —}}</noinclude>musi być zachowany. To miejsce Płażyńskiego, który tam właśnie ostrygi ogląda...<br> {{tab}}Mówiąc to, wsunął dla Turskiego krzesło między Rogockiego a panią Irenę.<br> {{tab}}— O tak! Teraz łańczuszek jest zamknięty, i możemy wypić zdrowie naszej boskiej artystki.<br> {{tab}}Powstał z pełną szklanką szampana w ręku:<br> {{tab}}— ''Laus tibi, femina!''<br> <br><br><br> {{c|w=85%|KONIEC.}} <br><br><br> <section begin="X" /><section end="X" /> <br><br><br> {{c|''Powrót jest pierwszą częścią cyklu „[[Laus feminae|LAUS FEMINAE]]“.}} {{c|''Następuje, jako druga część cyklu powieść: [[Profesor Butrym|PROFESOR BUTRYM]].}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1yy2mzzv5xe8e4rojpo1178hfi7dwzp 4149674 4149673 2026-07-29T16:59:32Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149674 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 293 &nbsp; —}}</noinclude>musi być zachowany. To miejsce Płażyńskiego, który tam właśnie ostrygi ogląda...<br> {{tab}}Mówiąc to, wsunął dla Turskiego krzesło między Rogockiego a panią Irenę.<br> {{tab}}— O tak! Teraz łańczuszek jest zamknięty, i możemy wypić zdrowie naszej boskiej artystki.<br> {{tab}}Powstał z pełną szklanką szampana w ręku:<br> {{tab}}— ''Laus tibi, femina!''<br> <br><br><br> {{c|w=85%|KONIEC.}} <br><br><br> <section begin="X" /><section end="X" /> <br><br><br> {{c|''Powrót jest pierwszą częścią cyklu „[[Laus feminae (Żuławski)|LAUS FEMINAE]]“.}} {{c|''Następuje, jako druga część cyklu powieść: [[Profesor Butrym|PROFESOR BUTRYM]].}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sphe49gm0jbkih375hlebawr0ltky0d Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/280 100 1390020 4149675 2026-07-29T17:00:33Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149675 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 276 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Po wyjściu Turskiego odprawiła służbę i przebrawszy się w lekki strój domowy, chodziła długo niespokojnie po pokoju. Wreszcie Płażyński zadzwonił. Otworzyła drzwi sama i zaraz na progu chwyciła go drapieżnie za rękę.<br> {{tab}}— Ty! Przyszedłeś... Chodź! Chodź...<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7rqulbnz9kf5o50m7qu84xbem4yc5ey Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/269 100 1390021 4149676 2026-07-29T17:00:48Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149676 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 265 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Rzucił się wtył i wyciągnął ręce...<br> {{tab}}Była już daleko, przy drzwiach.<br> {{tab}}— Przejdźmy do salonu. Czekają tam na nas. O kostjumach pomówimy innym razem.<br> {{tab}}Powstał — blady jak śmierć — i szedł za nią posłusznie.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8x70io1896dw8dyqtujscmzm025uhzz Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/250 100 1390022 4149677 2026-07-29T17:03:06Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149677 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 246 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— A jeśli kobieta jest... artystką?<br> {{tab}}— Jeśli jest artystką?<br> {{tab}}— Tak. Wtedy co? Gdzie dla niej wówczas miejsce w tym weiningierowskim podziale?<br> {{tab}}— Ha, w takim razie jest poza waszemi kategorjami. Wówczas jest nie dla nas, tylko dla siebie.<br> {{tab}}— Dla siebie — powtórzył Turski poważnie. — Może pan ma słuszność...<br> {{tab}}I Butrym, jakiejś własnej myśli odpowiadając, rzekł jeszcze raz w zamyśleniu:<br> {{tab}}— Dla siebie...<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rju9j8v9kgmlsxmmqv7an36ha3n78lm Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/50 100 1390023 4149678 2026-07-29T17:03:48Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149678 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>i zawiązać w ten sposób komunikacyę z mieszkańcami tej planety. Mówili, że do przeprowadzenia tego planu potrzeba im latarni elektrycznych o sile dwustu milionów świec.<br> {{tab}}— Hm, hm, to jest mniej więcej tyle, ile idzie na oświetlenie we wszystkich Stanach razem! No, a dalej co?<br> {{tab}}— Harting chce wystawić w tym celu machiny parowe, któreby dawały siłę półtora miliona koni. Brighton z początku odmawiał, ale pod naciskiem tego waryata Hartinga, uległ i obiecał sypać milionami.<br> {{tab}}— Ale skąd mu przyszło do głowy, że na Marsie znajdują się jakieś żywe istoty? To hypoteza, taka sama dobra, jak ta, iż z odległości pięćdziesięciu milionów kilometrów można dostrzedz światło latarni elektrycznej.<br> {{tab}}— Bah! Prawda; ale Harting wierzy święcie w to i w tamto.<br> {{tab}}— Na cóż więc obstalowali u Clarka teleskop za ośm milionów dolarów?<br> {{tab}}— Narzędzie to będzie prawdopodobnie odgrywało podrzędną rolę w całej tej sprawie; posłuży zapewne do badania powierzchni planety i odszukiwania na niej Marsyanów.<br> {{tab}}— I Brighton łoży miliony na takie głupstwa?<br> {{tab}}— Otworzył kredyt Hartingowi do wysokości dwudziestu pięciu milionów dolarów, na koszta urządzenia owego światła, które mają jakoby dostrzedz na Marsie tamtejsi astronomowie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sinzh5qg0w4lajxxbwga0thpusv1x6e Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/51 100 1390024 4149679 2026-07-29T17:05:21Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149679 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{tab}}— Pomysł w każdym razie oryginalny — rzekł redaktor; — należy podać go niezwłocznie do publicznej wiadomości, wraz z autentyczną rozmową, spisaną z fonografu. To będzie interesowało wszystkich. Dziękuję panu!<br> {{tab}}— Za dwie godziny przyślę szczegółową notatkę wraz z fonografem, który posłuży za dowód, iż zamiary Brightona nie są kaczką dziennikarską.<br> {{tab}}— Dobrze; zecer będzie czekał.<br> {{tab}}Tomasz Tabb stawił się na słowie. Nazajutrz w porannym numerze ''Echa'' pojawiła się znana nam rozmowa, jaką przed 36 godzinami prowadzili pomiędzy sobą Brighton i Harting, zaopatrzona w komentarze, a zakończona ubolewaniem nad lekkomyślnością i marnotrawstwem milionerów.<br> {{tab}}Artykuł ten wywołał, rzecz prosta, jeszcze większą sensacyę, aniżeli wiadomość o kolosalnym teleskopie; zamówienie tak kosztownego narzędzia było kaprysem, plan zawiązania komunikacyi z mieszkańcami Marsa zakrawał już na waryactwo. To też przyjaciele Brightona kiwali ze współczuciem głowami nad numerem ''Echa'', który mieścił w sobie ową wiadomość. Ogół wzruszał ramionami z politowaniem, astronomowie milczeli, lub gniewali się za bałamucenie bredniami słabych filisterskich umysłów, skłonnych uwierzyć wszystkiemu, co piszą w gazetach.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> l01kkbvfzemjwl0vvzv0aaonsc962kh Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/204 100 1390025 4149680 2026-07-29T17:05:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149680 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XII. {{tab}}W jakiś czas po śmierci starego księcia, kiedy już było powszechnie wiadomo, że młoda i piękna wdowa po upływie okresu obowiązkowej żałoby ma zaślubić niejakiego pana Rohityna, wszyscy, którzy ją bliżej znali, usiłowali jej to wybić z głowy, tłumacząc, że ówże Rohityn zgoła nie jest osobą dla niej na męża odpowiednią. Robiono mu zarzuty słuszne i niesłuszne. Rozpatrywano jego pochodzenie, majątek, stanowisko, badano przeszłość, stawiano horoskopy na przyszłość, wyciągano na jaw szczegółowo jego wady, przywary i niedostatki towarzyskie, słowem w pewnych kołach zajmowano się nim w owym czasie więcej, niż przez całą resztę jego życia dotąd.<br> {{tab}}Księżna w ślicznym stroju wdowim słuchała zarzutów, mając pełno łez w oczach i melancholijny uśmiech na ustach. Nie przeczyła niczemu. Zdawało się nawet, że sobie podoba w tej roli ofiary, że współczucie i żal, które jej towarzyszą, jako istocie skazanej przez swe zaślepienie na nieodpowiednią i pewno w przyszłości nieszczęśliwą partję, mają dla niej pewien osobliwy i smutny urok.<br> {{tab}}— Cóż robić — mawiała. — Kocham go. On ma tak piękną duszę...<br> {{tab}}(Piękna dusza Rohityra stała się już przysłowioną w całym Krakowie).<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> f70zr0xxsrloag5fepy7uykq7lfxhg5 4149694 4149680 2026-07-29T17:15:03Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149694 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XII.|po=1em}} {{tab}}W jakiś czas po śmierci starego księcia, kiedy już było powszechnie wiadomo, że młoda i piękna wdowa po upływie okresu obowiązkowej żałoby ma zaślubić niejakiego pana Rohityna, wszyscy, którzy ją bliżej znali, usiłowali jej to wybić z głowy, tłumacząc, że ówże Rohityn zgoła nie jest osobą dla niej na męża odpowiednią. Robiono mu zarzuty słuszne i niesłuszne. Rozpatrywano jego pochodzenie, majątek, stanowisko, badano przeszłość, stawiano horoskopy na przyszłość, wyciągano na jaw szczegółowo jego wady, przywary i niedostatki towarzyskie, słowem w pewnych kołach zajmowano się nim w owym czasie więcej, niż przez całą resztę jego życia dotąd.<br> {{tab}}Księżna w ślicznym stroju wdowim słuchała zarzutów, mając pełno łez w oczach i melancholijny uśmiech na ustach. Nie przeczyła niczemu. Zdawało się nawet, że sobie podoba w tej roli ofiary, że współczucie i żal, które jej towarzyszą, jako istocie skazanej przez swe zaślepienie na nieodpowiednią i pewno w przyszłości nieszczęśliwą partję, mają dla niej pewien osobliwy i smutny urok.<br> {{tab}}— Cóż robić — mawiała. — Kocham go. On ma tak piękną duszę...<br> {{tab}}(Piękna dusza Rohityra stała się już przysłowioną w całym Krakowie).<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ruf5nuhuh6d30t38a04hwkskth307o9 Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/52 100 1390026 4149681 2026-07-29T17:07:23Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149681 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{tab}}Znaleźli się jednak i tacy, którzy wzięli projekt Hartinga zupełnie na seryo i zaczęli rozważać, czy byłby on możliwym do przeprowadzenia.<br> {{tab}}Trudno streszczać wszystkie oddzielne zdania; ograniczymy się więc do powtórzenia krótkiego, ale bardzo treściwego artykułu, który pojawił się w ''Sunie'' z powodu wyż wzmiankowanego.<br> {{tab}}„Czytelnicy nasi — pisał ów dziennik — wiedzą już zapewne o oryginalnym projekcie, powziętym przez pana Hartinga, byłego asystenta przy bostońskiem obserwatoryum astronomicznem. Nie będziemy się więc wdawali w powtórzenie wiadomości, która obiegła już całą prasę, lecz zastanowimy się nad owym projektem, który wszystkim prawie wydał się niedorzecznym.<br> {{tab}}Czy rzeczywiście jest on takim? Co do nas, śmiało odpowiadamy, iż ''nie jest''; przeciwnie, zasługuje on na baczną uwagę.<br> {{tab}}Pan Harting przypuszcza, iż Mars jest zamieszkałym. Dlaczegóżby nie miał posiadać słuszności? Flammarion w swem ciekawem dziele, o „''Wielości światów zamieszkiwanych'',“ wypowiada to samo zdanie i broni takowego bardzo poważnymi argumentami. Śmiesznem byłoby przeświadczenie, iż sama tylko nasza ziemia — marny pyłek w systemacie słonecznym, atom niedostrzegalny we wszechświecie, upośledzony pod wieloma względami, — jest siedliskiem uorganizowanych istot. Życie przejawia się w tylu tak różnorodnych formach i tak rozmaitych warunkach<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 9wubl2m2p8qishzqy3jgge2t0v0vd9p Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/189 100 1390027 4149682 2026-07-29T17:09:09Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149682 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 185 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Księżna zaniepokoiła się. Jakiś niewytłumaczony lęk ją ogarnął.<br> {{tab}}— Chcesz może przespać się trochę? mówiła drżącym i przycichłym głosem. — Wyjdę na chwilę. Poprostu dlatego, abyś mógł odpocząć. Wrócę za godzinkę. Może lekarz tymczasem...<br> {{tab}}Książę nie odpowiadał. Więc ona wstała i sądząc, że zasnął z tak wpół otwartemi oczyma, cicho, cichutko, aby go nie zbudzić, wyciągnęła papier z pod jego dłoni. Ręka, poruszona, zesunęła się bezwładnie po kołdrze aż na brzeg łóżka. W mętnych oczach jego, patrzących niewiadomo gdzie, było coś niewymownie strasznego.<br> {{tab}}— Robert! Nie patrz tak! Ja się boję!<br> {{tab}}Nieświadomym, szybkim odruchem przykryła mu oczy dłonią. Chłodne, wiotkie powieki zasunęły się pod dotknięciem na źrenice. Cofnęła rękę i nachyliła się nad nim. Z sinych ust, z poza języka, leżącego bezwładnie w jednym kącie na zębach, nie wychodził żaden oddech, — nabrzmiałe żyły na szyi, zrywane do niedawna nieregularnem tętnem, wygładziły się i zapadły, — mętna, popielata bladość zachodziła na wyschłe policzki...<br> {{tab}}Wyrwał się jej z gardła straszliwy krzyk grozy, przestrachu, wstrętu.<br> {{tab}}Książę był nieżywy.<br> <br><br><br> {{---}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> slfedllnad9fxel8pv04l5tcklv63jz Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/53 100 1390028 4149683 2026-07-29T17:09:10Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149683 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>fizycznych, iż zapewne wszędzie musi ono kwitnąć. Czyż nie spotykamy go w przepaściach oceanu, gdzie ciśnienie wody wynosi tysiące atmosfer i gdzie panują nieprzeniknione ciemności? Czyż nie dostrzegamy go w powietrzu, na każdym pyłku?<br> {{tab}}Należy wiedzieć, iż warunki fizyczne, panujące na powierzchni Marsa, nie różnią się tak bardzo od warunków, jakie spotykamy na ziemi; siła ciążenia na tej planecie jest cokolwiek mniejsza, ale to nie może posiadać ujemnego wpływu na życie organiczne; przeciwnie, okoliczność ta sprzyja jego rozwojowi. Najważniejszą dla wszelkich istot jest woda; otóż płyn ten istnieje na Marsie, równie jak i powietrze. Światła Mars otrzymuje od słońca wprawdzie jednę trzecią tej ilości, co ziemia, ale cóż to znaczy? Temperatura na powierzchni tego globu może, pomimo to, być taką samą, jak u nas w Nowym Yorku, dzięki gęstej atmosferze, która pochłania i utrzymuje ciepło. Teleskop wykazuje nam istnienie na Marsie lądów i oceanów, dość wyraźnie od siebie oddzielonych, lodów podbiegunowych, topniejących podczas lata, chmur, unoszących się tak, jak u nas w atmosferze. Dostrzeżono nawet na powierzchni tej planety gęstą siatkę linii, które mogą być kanałami, urządzonymi ręką rozumnych jakichś istot. Hypoteza ta nie jest jeszcze popartą żadnymi faktami, ale nie można uważać jej za głupstwo.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e7i86lek5vw906sxqllwh87lv3ug3o9 Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/54 100 1390029 4149688 2026-07-29T17:10:41Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149688 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{tab}}Gdyby jednak owe linie tajemnicze nie istniały wcale, to i tak jeszcze nie podobna zaprzeczyć, iż powierzchnia Marsa posiada wszelkie cechy świata mieszkalnego, i najważniejsze warunki dla życia organicznego.<br> {{tab}}Nic nas przeto nie upoważnia do twierdzenia, iż na Marsie niema istot żywych; przeciwnie — mamy pewne dane sądzić, iż takowe znajdują się na powierzchni sąsiada ziemi.<br> {{tab}}Mars jest starszym od ziemi, z tego wniosek, iż życie organiczne zaczęło się na nim wcześniej i doszło do wyższego stopnia rozwoju, aniżeli na naszym świecie. Inaczej mówiąc, gdyby ludzie mieszkali na tej planecie, to napewno przewyższaliby nas pod każdym względem. Ich nauka byłaby głębszą, ich technika doskonalszą od naszej.<br> {{tab}}Pan Harting tedy wierzy w rzeczy zupełnie możliwe i prawdopodobne. Inna jednak kwestya, czy uda mu się wykonać plan powzięty.<br> {{tab}}Dać znać mieszkańcom Marsa o istnieniu na ziemi rozumnych istot — zadanie to nie łatwe; być może, iż przekracza ono nawet nasze środki. Zgadzamy się wszakże, iż możnaby je przeprowadzić jedynie przy pomocy światła, które przebiega 300,000 kilometrów na sekundę i nie wymaga żadnych przewodników. Przy pomocy tego lotnego posłańca możnaby zawiadomić naszych niebieskich sąsiadów o tem, iż ziemia jest siedzibą inteligentnych stworzeń. Jakąż siłę jednak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lkr31pdogwt44juc2gyo1wpb2wm4vtk Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/36 100 1390030 4149689 2026-07-29T17:12:07Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149689 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 32 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Słuchaj, Róziu, czy ty mnie kochasz?<br> {{tab}}— Kocham, kocham! Przecież pan wie, nikogo oprócz pana...<br> {{tab}}Zaśmiał się cicho.<br> {{tab}}— Dlaczego mnie kochasz?<br> {{tab}}— Jakto: dlaczego?<br> {{tab}}— Zaco?<br> {{tab}}— Zaco? No tak. Bo kocham.<br> {{tab}}— Jakaś ty głupia. Przecież ja ładny nie jestem.<br> {{tab}}— No... nie jest pan doktor znowu taki brzydki.<br> {{tab}}Zeskoczył z fotelu i stanął przed nią.<br> {{tab}}— Patrz, jestem garbaty, prawda? Na plecach i tu na piersi. Prawe ramię wyższe. Ręce sięgają do kolan; prawa dłuższa — mówi się znajomym, że to od robienia szablą, ha, ha! Krzywe nogi, stopy za duże; gotowych trzewików dostać nie mogę...<br> {{tab}}— Oczy ma pan prześliczne...<br> {{tab}}— Właśnie. W pargaminowej, długiej twarzy o szerokiej gębie i odstających uszach. Zwłaszcza czaszka jest śliczna, śpiczasta, szczeciną porosła.<br> {{tab}}— Czemu pan tak mówi! Ja nie chcę.<br> {{tab}}— Dobry dla ciebie. także nie jestem.<br> {{tab}}— Owszem.<br> {{tab}}— Nie pleć głupstw. Dokuczam ci. Co? Prawda? Odpowiadaj, dokuczam ci czy nie?<br> {{tab}}— Czasem.<br> {{tab}}— A widzisz. Raz cię nawet obiłem. Może więcej razy.<br> {{tab}}— Nie pamiętam.<br> {{tab}}— Łżesz. I hojny nie jestem. Pieniędzy ty sama nie chcesz przez głupotę... Podarunków ode mnie nie otrzymujesz...<br> {{tab}}— O, przepraszam! Kupił mi pan niebieską sukienkę...<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1az1g4pcaquvey8ko8s0xgmg6figy5r Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/55 100 1390031 4149690 2026-07-29T17:13:22Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149690 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>musiałoby posiadać światło, ażeby Marsyanie byli w stanie dostrzedz je przez teleskopy, dajmy na to, trzykroć potężniejsze od tych, jakie my posiadamy dzisiaj?<br> {{tab}}Pobieżne obliczenia wskazują nam, iż natężenie punktu świetlanego nie mogłoby być mniejsze, niż 12 — 20 milionów świec.<br> {{tab}}Chodzi w istocie o to tylko, ażeby oświetlić na ziemi przestrzeń kilkudziesięciu mil geograficznych kwadratowych; taka jasna okrągła plama byłaby napewno widzialną na Marsie. I my przecie możemy widzieć satelitów naszego sąsiada, chociaż te drobne ciała niebieskie mają bardzo małą średnicę.<br> {{tab}}Pan Harting ma więc, jak widzimy, słuszność. Z kilku albo kilkunastu takich świetlanych punktów dałoby się ułożyć jakąś figurę geometryczną, któraby zapewne zwróciła uwagę astronomów na Marsie, jeżeli tylko ci ostatni istnieją w rzeczywistości.<br> {{tab}}Droga, obrana przez Hartinga i Brightona, jest dobrą ''teoretycznie''; w praktyce jednak wytworzenie kolosalnego światła, o jakiem była mowa, nastręczyłoby nieprzezwyciężone trudności. Nie dziwimy się więc, iż nasi śmieli obywatele znajdują się w położeniu bez wyjścia. Sądzimy, iż będą oni musieli zaniechać swego zamiaru i pozostawić jego wykonanie przyszłym pokoleniom, którym nauka da niezawodnie potrzebne po temu<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6o80vd8irivwodyv8zoy6r8b99qiabi Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/35 100 1390032 4149691 2026-07-29T17:14:38Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149691 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 31 &nbsp; —}}</noinclude>biocącym głosem o ważnych wypadkach ostatnich dni, jak jej w pracowni jedna z koleżanek dokucza, ale ona sobie z tego nic nie robi, zwłaszcza że jej podwyższono zapłatę o dwie korony tygodniowo — i jak się na tej niebieskiej sukience, co to pan doktor kupił, zrobiła plama, i jak jej brat pisze, że dostał bardzo dobrą posadę organisty i żeby ona tam przyjechała, ale to niemożliwe...<br> {{tab}}Naraz urwała i jęła się bacznie przypatrywać milczącemu wciąż Poleskiemu.<br> {{tab}}— Co panu jest dzisiaj?<br> {{tab}}Mruknął przez zęby coś niezrozumiałego i nienawistnego.<br> {{tab}}Podeszła ku niemu i delikatnie, cichutko, cichutko, położyła mu spracowane ręce na zimnym potem okrytych skroniach...<br> {{tab}}— Chory dziś czy zmęczony? — spytała miękko i lękliwie.<br> {{tab}}Poleski patrzył jej teraz w oczy zimnem, nieubłaganem spojrzeniem.<br> {{tab}}— No, nie patrzyć tak, panie doktorze, ja nie chcę!<br> {{tab}}Zakryła mu oczy dłoniami a potem całą niekształtną głowę jego przygarnęła do dziewczęcej piersi i poczęła błądzić ustami świeżemi po zapadłych, sinobladych policzkach, po czole, po szczecinowatych włosach...<br> {{tab}}— Mój, mój malutki, biedny doktorek! Cicho, Rózia popieści, utuli.<br> {{tab}}Przez chwilę poddawał się biernie pieszczocie, aż naraz odepchnął ją gwałtownie od siebie.<br> {{tab}}Zatoczyła się i usiadła na sofie, patrząc nań zdumiałemi, przerażonemi oczyma.<br> {{tab}}— Pan się na mnie gniewa? Co ja zrobiłam?<br> {{tab}}Milczał przez jakiś czas, nie spuszczając z niej oka.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4xmb4on56t8yfpc87l5t7o0x8em03sg Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/56 100 1390033 4149692 2026-07-29T17:14:41Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149692 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>środki techniczne, — środki, jakimi my jeszcze, niestety, nie rozporządzamy.<br> {{tab}}Bądź-co-bądź jednak, dalecy jesteśmy od wyśmiewania pana Hartinga i Brightona. Ludziom tym należy się moralne poparcie ze strony tych, którzy pozbyli się zarozumiałego przekonania, iż ziemia jest środkiem wszechświata, — wierzenia, które wobec dzisiejszego stanu naszej wiedzy, jest śmiesznem i dowodzi nieuctwa.“<br> {{tab}}Zdania, wypowiedziane w przytoczonym powyżej artykule, usposobiły nieco przychylniej względem Hartinga i Brightona inteligentne sfery obywateli Stanów i pogłębiły zaciekawienie do śmiałego planu.<br> {{tab}}Czy milioner i jego przyjaciel cofną się? Czy zdołają wbrew przekonaniu ogólnemu pokonać przeszkody? Czy znajdą środki do wykonania zuchwałego zamiaru i zawiążą stosunki z mieszkańcami Marsa?<br> {{tab}}Te pytania zadawał sobie każdy; odpowiedź na nie nie przychodziła jednak. Mr. Brighton i jego towarzysz milczeli zawzięcie. Tomasz Tabb wiedział wszakże, iż nie dali oni za wygraną, lecz pracowali w tajemnicy. Widocznie Harting nie tracił nadziei i znalazł sposób rozniecenia morza światła, które miało ponieść w międzyplanetarne przestrzenie wiadomość o istnieniu naszej ludzkości.<br> <br> {{---}} <br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n18badifzs7fdvvl2irn6b22j0sp0u7 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/190 100 1390034 4149693 2026-07-29T17:14:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149693 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XI.|po=1em}} {{tab}}Społeczna myśl Romana Turskiego wzięła w łeb całkiem ordynarnie i dokładnie. On sam zato wziął się do budowania teatru. Nabył obszerny szmat gruntu na wzgórzu, zamykającem zakopiańską osadę od wschodu — i nie zwłócząc dłużej tam, naprzeciw Tatr, pobielonych już ponad czarnemi, leśnemi reglami wczesnym śniegiem jesiennym, kazał przed zimą zakładać podwaliny pod budowę.<br> {{tab}}Wzgórze całe wraz ze stokami miało być zamienione w leśny park, dołem szerokim liściem w lecie szumiący, wyżej czarny i pachnący żywicą drzew szpilkowych. Jeno zbocze południowe, ku Tatrom otwarte, miało zostać niezalesione.<br> {{tab}}— Będzie tu łąka — mawiał do znajomych — wczesną wiosną fijoletowa od wydostających się z pod śniegu krokusów, — jak dywan turecki różnemi barwami kwiatów na zielonem tle tkana w lecie, pod jesień coraz więcej błękitna od goryczek... potem złota i rdzawa, aż biel śniegu wszystko pokryje...<br> {{tab}}Szczyt wzgórza łysy zrównano, tworząc obszerną platformę, od wschodu, północy i zachodu ogromnym półkręgiem lasu ciemnego zamkniętą.<br> {{tab}}Główna oś budynku, greckim perystylem z jońskich kolumn otoczonego, miała iść w kierunku igły magnetycznej, w ten sposób, że wejście przez wy-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8jtq1drqbautw00o3lssc4004cqjbib Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/225 100 1390035 4149695 2026-07-29T17:15:11Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149695 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XIII.|po=1em}} {{tab}}Podczas pewnej bytności Turskiego w Krakowie wręczono mu sądownie w spuściźnie po Poleskim żelazną szkatułkę, na której podstawie znaleziono wyskrobane jego imię.<br> {{tab}}Turski doznał niewytłumaczenie przykrego wrażenia, że ta rzecz do niego powraca. Chciał jej zrazu nie przyjąć i wnówić w wysoki sąd, że była jego podarunkiem, nieboszczykowi ofiarowanym, ale zabrakło mu jakoś odwagi, aby to powiedzieć.<br> {{tab}}Po wyjściu urzędowego doręczyciela został w pokoju hotelowym sam ze starą i próżną szkatułą, z zatrzaśniętem wiekiem. Odsunął ją zrazu, jako coś zgoła nieużytecznego i bez znaczenia i zabrał się do roboty, miał bowiem przygotować listę aktorów do wspólnego przejrzenia z Zarembą. Ale robota mu nie szła — choć tak prosta i łatwa napozór. Wstawał i chodził po pokoju, rzucając okiem mimowoli w te stronę, gdzie postawił był przemocą oddaną mu szkatułkę. Drażniła go i pociągała, — miał wrażenie, że wydobywa się z jej szczelnie zamkniętego wnętrza jakiś subtelny i zdradziecki jad, który mu odbiera zdolność spokojnego myślenia.<br> {{tab}}Wziął ją w rękę z trochę niejasnem postanowieniem wyrzucenia jej za okno, ale zamiast to zrobić, usiadł na krześle i począł jej się bacznie przyglądać. Z tym<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sm2gkn57ntx69xygq81vwawkaec5deu Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/251 100 1390036 4149696 2026-07-29T17:15:18Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149696 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XIV.|po=1em}} {{tab}}Płażyński nigdy nie był właściwie zbyt wybitnym aktorem, ale — jak to mówią — miał szczęście. Z okrągłą, pucołowatą i różową gębą, niezbyt wysoki i mięciutki wyglądał nieuleczalnie na ośmnaście czy dziewiętnaście lat, chociaż dochodził pono trzydziestkı. Aktorki i nieaktorki psuły „to chłopiątko“, które na ich cześć ubierało się bardzo starannie i z wyszukaną wedle własnego rozumienia wytwornością, która za kulisami uchodziła za nie mającą sobie równej. Na scenie lubiano go, bo był wesoły i wlot zgadywał, co może zabawić p.&nbsp;t. publiczność! Za wzięciem u publiczności poszło nieuchronnie wzięcie u dyrekcji teatrów, które go sobie wyrywały, płacąc mu gaże, do rzeczywistych zasług jego nieproporcjonalnie wysokie.<br> {{tab}}Mimo to Turski nie miał ochoty przyjmowania go do składu swego personalu i zdziwił się niepomiernie, gdy księżna Helena wprost tego odeń żądała, stawiając to nawet poniekąd za warunek swego na scenę wstąpienia.<br> {{tab}}Turski nie znosił nacisku i miał moment, że gotów był nawet zerwać z tego powodu nawiązane z księżną układy, choć w istocie bardzo mu na jej pozyskaniu zależało.<br> {{tab}}— Ja pana Płażyńskiego w teatrze swym nie potrzebuję — odparł szorstko na nalegania.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2r30v0bxddnkg84m81crrc8nysd2u84 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/270 100 1390037 4149697 2026-07-29T17:15:25Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149697 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XV.|po=1em}} {{tab}}Księżna Helena, leżąc na sofie, przeciągnęła się nerwowo. Czuła jakiś dreszcz niespokojny, przechodzący szeroką falą wszystkie jej żyły i unicestwiający ją prawie na jeden moment.<br> {{tab}}Zerwała się i rzuciła z gniewem na dywan zeszyt z wypisaną rolą.<br> {{tab}}Szeroko rozwartemi, zdumionemi oczyma spojrzała przed siebie.<br> {{tab}}Co to jest? Na miłosierdzie boskie, cóż to jest?<br> {{tab}}Płażyńskiego wyrzuciła po prostu za drzwi. Tak nie postępował z nią jeszcze nikt i nigdy.<br> {{tab}}Drżała z oburzenia, kiedy stąd wychodził, z głupim, napoły kłopotliwym, napoły cynicznym uśmiechem na szerokiej gębie — a to teraz znowu drży... mimowoli...<br> {{tab}}Czy z oburzenia?<br> {{tab}}Ha, ha!<br> {{tab}}Zaśmiała się sucho i zaczęła chodzić po pokoju wielkiemi krokami, wtył założywszy ręce.<br> {{tab}}A! Więc to tam za kulisami tak patrzą na kobiety, na te aktorki, przebiegające nieraz półnago przez korytarz od garderoby na scenę, aby się pokazać tłumowi...<br> {{tab}}Czy to wszyscy tak robią? Czy to może tylko wyjątkowo u tego — jakże tam? — Płażyńskiego? Po-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4u5cwdp7odzls41wuqqkl6z5jejimhl Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/281 100 1390038 4149698 2026-07-29T17:15:35Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149698 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br><br><br></noinclude>{{c|XVI.|po=1em}} {{tab}}W głębi jednej z dwóch nisz, na wysokości balkonu się znajdujących, plecami o gładzoną marmurową kolumnę oparty, przed okiem zgromadzonych na dole gości fałdami ciężkiej portjery zakryty siedział Turski, bledszy nieco niż zwykle — i z pod przymknionych powiek patrzył na rozsuwającą się zwolna przed sceną zasłonę.<br> {{tab}}Mrok zupełny, scenę zalegający, nie pozwolił na niej rozróżnić żadnych dekoracyj, jeśli jakie były. Otwarła się jeno ciemna czeluść, gdzieś w najdalszej głębi jakby obrzaskiem gwiazd od skalnych kolosów przebłyskująca — i powiał z niej rzeźwy, wonny chłód na duszną od natłoczonych ludzi widownię.<br> {{tab}}W kutych miedzianych trójnogach na kamiennych stopniach sceny, pryskając, płonęła dymnym ogniem żywica; słaby, czerwony blask płomienia z poza kolumn igrał niespokojnie na pierwszym planie, niezdolny w mroczną głąb dotrzeć. I oto z fałdów rozsuniętej kotary — wolnym krokiem, ze spuszczoną głową, wysunął się człowiek o przedziwnej masce hrabiego de l’Isle-Adam, dawno zmarłego poety, który żyjąc w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, zdawał się ongi sztuką swoją — z jednej strony być współczesnym Bajronowi, z drugiej — wylatywać gdzieś naprzód,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8hfsl2o3b7zi9a5yjcpbi2e2m71qk0z Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/57 100 1390039 4149699 2026-07-29T17:18:55Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149699 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{Skan zawiera grafikę}} {{c|przed=2em|po=1em|{{roz*|ROZDZIAŁ VI.}}}} {{c|po=1em|{{roz*|'''Światła!!'''}}}} {{tab}}Na elektrycznym zegarze ratuszowym biła już godzina piąta rano, a Edwin Harting z pałającą twarzą, rozrzuconymi bezładnie, czarnymi włosami i piórem w drżącem od zmęczenia całonocną pracą ręku, siedział jeszcze przy swem biurku, otoczony licznemi ćwiartkami papieru, na których widniały długie szeregi ''ʃ ʃ ʃ'' i innych znaków, używanych w wyższej matematyce.<br> {{tab}}Młody astronom był do tego stopnia pochłonięty swemi obliczeniami, iż nie zauważył nawet światła dziennego, tłumiącego zupełnie elektryczną lampkę, która płonęła w gabinecie, ledwie dostrzegalna wpośród pałających promieni czerwcowego słońca. Kiedy-niekiedy rachmistrz sięgał po gruby tom, leżący obok niego na krześle, wyszukiwał w nim jakichś współczynników i znów zaczynał kreślić swoje różniczki i całki. Pilno mu było otrzymać ostateczne rozwiązanie zadania,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> h8us0n6y09c31rtwhzeujwcffmxysl4 4149700 4149699 2026-07-29T17:19:35Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149700 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{Skan zawiera grafikę}} {{c|przed=2em|po=1em|{{roz*|ROZDZIAŁ VI.}}}} {{c|po=1em|'''Światła!!'''}} {{tab}}Na elektrycznym zegarze ratuszowym biła już godzina piąta rano, a Edwin Harting z pałającą twarzą, rozrzuconymi bezładnie, czarnymi włosami i piórem w drżącem od zmęczenia całonocną pracą ręku, siedział jeszcze przy swem biurku, otoczony licznemi ćwiartkami papieru, na których widniały długie szeregi ''ʃ ʃ ʃ'' i innych znaków, używanych w wyższej matematyce.<br> {{tab}}Młody astronom był do tego stopnia pochłonięty swemi obliczeniami, iż nie zauważył nawet światła dziennego, tłumiącego zupełnie elektryczną lampkę, która płonęła w gabinecie, ledwie dostrzegalna wpośród pałających promieni czerwcowego słońca. Kiedy-niekiedy rachmistrz sięgał po gruby tom, leżący obok niego na krześle, wyszukiwał w nim jakichś współczynników i znów zaczynał kreślić swoje różniczki i całki. Pilno mu było otrzymać ostateczne rozwiązanie zadania,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nwonzqlhysi1eqlucfzy5mgqucwso3k Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/58 100 1390040 4149702 2026-07-29T17:21:15Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149702 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>nad którem mozolił się już od jedenastu godzin bez przerwy.<br> {{tab}}Jakie rozmiary powinien mieć świetlany znak, aby stać się widzialnym wyraźnie w olbrzymiej odległości 56 milionów kilometrów, oddzielającej Marsa od ziemi podczas jego najbliższej opozycyi? Jak silne światło powinien wysyłać ów sygnał, aby je dostrzegli astronomowie na tej planecie?<br> {{tab}}Należy przypuścić, iż Marsyanie posiadają teleskopy przynajmniej takie, jak my w obserwatoryum Hamiltona. W tym najgorszym wypadku szkła zbliżają im ziemię o 1,000 razy, t.&nbsp;j. przedstawiają ją tak, jak gdyby znajdowała się w odległości nie 56 milionów, lecz 56 tysięcy kilometrów.<br> {{tab}}Jedna sekunda kąta widzenia w takich warunkach odpowiadałaby tylko 2 km., 56; z tego wynika, że przedmiot o średnicy 256 kilometrów dostrzeganoby pod kątem 100 sekund.<br> {{tab}}„Tak, myślał Harting, przerwawszy na chwilę obliczenia, gdybyśmy oświetlili bardzo, bardzo jasno na powierzchni ziemi przestrzeń, zamkniętą w kole, średnicy choćby tylko 200, a nawet 150 kilometrów, to taka przestrzeń byłaby doskonale widzialną z Marsa na ciemnem tle naszej planety.<br> {{tab}}Przecież zewnętrzny księżyc Marsa ma w średnicy tylko szesnaście kilometrów, a jednak dostrzegamy go przez nasze teleskopy; złączmy dziewięć takich punktów, a raczej kół świetlanych<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nit2jbqt13r0j9afr1i1vcyyndkdrsh Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/59 100 1390041 4149704 2026-07-29T17:23:38Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149704 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>w jednę gwiazdę a powodzenie nie ulega wątpliwości!<br> {{tab}}Hm, kto wie, czy Londyn albo Nowy-York ze swem morzem płomieni gazowych i latarni elektrycznych nie przedstawia się Marsyanom, jak jasny punkcik.<br> {{tab}}A teraz obliczmy, jakie natężenie powinno mieć ognisko, ażeby mogło oblać dzienną światłością przestrzeń 16 kilom. w średnicy. Tu leży jądro kwestyi!“<br> {{tab}}Ażeby znaleźć odpowiedź na to pytanie, Harting musiał wprowadzać do swych obliczeń najrozmaitsze dane: brać pod uwagę zdolność pochłaniania światła przez atmosferę, osłabianie się tegoż w miarę odległości, dalej: gęstość powietrza Marsa, — wielkość przypuszczalną i mnóstwo innych okoliczności, które czyniły rachunek nadzwyczaj skomplikowanym i trudnym. Pomimo przeszkód Harting dobiegał końca i ostateczna odpowiedź miała wyłonić się z chaosu zrównań algebraicznych. W miarę, jak formuły upraszczały się, młodemu matematykowi biło coraz mocniej serce. Obawiał się wyników swej pracy, które, być może, z nieubłaganą bezwzględnością rozwieją jego najdroższe marzenia.<br> {{tab}}Liczba, jak prawda, jest bezlitosną.<br> {{tab}}Jeszcze jeden logarytm w tablicach i oto odpowiedź:<br> {{tab}}Harting zerwał się.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3cmnomxbb1wufwoslp0o2dso9sfq0wt Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/60 100 1390042 4149705 2026-07-29T17:27:42Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149705 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{tab}}— To więcej, aniżeli myślałem! — zawołał z odcieniem zawodu w głosie, — ośmnaście milionów świec natężenia! Ależ to światło straszne, oślepiające, nieziemskie!<br> {{tab}}Trzebaby jednak umieścić je w jednym punkcie; któżby bowiem zdołał wystawić paręset tysięcy latarni, rozrzuconych na powierzchni dwustu kilometrów kwadratowych? Zadanie to przechodziłoby nasze siły i środki. Koło świetlne o średnicy szesnastu kilometrów; tak rzecz wygląda w teoryi, w praktyce jednak otrzymałbym olbrzymią, okrągławą przestrzeń o średnicy 30 — 40 i więcej kilometrów, boć przecie światło sięgałoby znacznie dalej, chociaż natężenie jego malałoby proporcyonalnie do kwadratów z odległości.<br> {{tab}}Umieściwszy owe świetlane plamy o 40 albo o 50 kilometrów jednę od drugiej, mógłbym być pewnym, iż Marsyanie ujrzą każdą z nich oddzielnie. Z plam można urządzić jakąś geometryczną figurę, lub coś podobnego, co zwróci uwagę niezwykłymi swymi kształtami.<ref>Dodać tu należy, że w 1892 r. p. Galton w Times (z 6 sierpnia) i p. Haweis w Pall-Mall Gazette (18 tegoż m-ca) zupełnie seryo proponowali robić próby zawiązania stosunków z mieszkańcami Marsa za pomocą sygnałów optycznych.</ref><br> {{tab}}No, ale światło, światło! Czyż będę w stanie stworzyć tak potężne ogniska?<br> {{tab}}Harting pokładał całą swoją nadzieję w elektryczności; czy jednak ta wieszczka, która doko-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> poxsxf26znvvj63vg9q1igu5nfgmp30 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/3 100 1390043 4149707 2026-07-29T17:29:15Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149707 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br></noinclude>{{c|w=130%|JERZY ŻUŁAWSKI|po=60px}} {{c|w=400%|{{Roz|POWRÓ|0.4}}T|po=30px}} {{c|w=85%|POWIEŚĆ WSPÓŁCZESNA|po=30px}} {{c|w=70%|(Z CYKLU »[[Laus feminae (Żuławski)|LAUS FEMINAE]]«)|po=50px}} [[Plik:IWBP - logo.png|100px|center]] {{c|w=130%|WARSZAWA 1922|przed=60px}} {{c|w=85%|{{Roz*|INSTYTUT WYDAWNICZY »BIBLJOTEKA POLSKA«|0.1}}}} {{f|lewy=auto|prawy=auto|style=border:solid black 2px;padding:0 10px;border-radius:10px| {{Kap|Polish Book Imp. Co., Inc.}} {{f|w=85%|38 {{Kap|Union Sq.}}, NEW YORK, N.Y.|przed=-5px}} |table}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rav4x0i0ga796mtqd5ddqwbfulm4mjc 4149708 4149707 2026-07-29T17:30:14Z Ankry 641 4149708 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br></noinclude>{{c|w=130%|JERZY ŻUŁAWSKI|po=60px}} {{c|w=400%|{{Roz|POWRÓ|0.4}}T|po=30px}} {{c|POWIEŚĆ WSPÓŁCZESNA|po=30px}} {{c|w=85%|(Z CYKLU »[[Laus feminae (Żuławski)|LAUS FEMINAE]]«)|po=50px}} [[Plik:IWBP - logo.png|100px|center]] {{c|w=130%|WARSZAWA 1922|przed=60px}} {{c|w=85%|{{Roz*|INSTYTUT WYDAWNICZY »BIBLJOTEKA POLSKA«|0.1}}}} {{f|lewy=auto|prawy=auto|style=border:solid black 2px;padding:0 10px;border-radius:10px| {{Kap|Polish Book Imp. Co., Inc.}} {{f|w=85%|38 {{Kap|Union Sq.}}, NEW YORK, N.Y.|przed=-5px}} |table}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ira0fsnyi9fugnogbin98w1hnbjteiw 4149710 4149708 2026-07-29T17:30:49Z Ankry 641 4149710 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" /><br></noinclude>{{c|w=130%|JERZY ŻUŁAWSKI|po=60px}} {{c|w=400%|{{Roz|POWRÓ|0.4}}T|po=30px}} {{c|POWIEŚĆ WSPÓŁCZESNA|po=30px}} {{c|w=85%|(Z CYKLU »[[Laus feminae (Żuławski)|LAUS FEMINAE]]«)|po=50px}} [[Plik:IWBP - logo.png|60px|center]] {{c|w=130%|WARSZAWA 1922|przed=60px}} {{c|w=85%|{{Roz*|INSTYTUT WYDAWNICZY »BIBLJOTEKA POLSKA«|0.1}}}} {{f|lewy=auto|prawy=auto|style=border:solid black 2px;padding:0 10px;border-radius:10px| {{Kap|Polish Book Imp. Co., Inc.}} {{f|w=85%|38 {{Kap|Union Sq.}}, NEW YORK, N.Y.|przed=-5px}} |table}} <br><br><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5exvdl5zx8hia1pr8ddoag62a6wvvef Strona:Władysław Umiński - W nieznane Światy.djvu/61 100 1390044 4149709 2026-07-29T17:30:41Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149709 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>nała już tylu cudów, nie cofnie się przed spełnieniem włożonego na nią zadania?<br> {{tab}}Nodd — elektrotechnik, któremu Harting powierzył wypracować kosztorys urządzenia światła wyż wymienionej mocy, odpowiedział na to pytanie przecząco; nasz astronom przedsięwziął ostateczne obliczenia, spodziewając się, iż owa liczba 18,000,000 świec, odszukana pobieżnie, zmniejszy się do granic, przystępnych dla elektrotechniki. Omylił się jednak, jak widzimy. Otrzymane drogą najskrupulatniejszego rachunku rezultaty, brutalnie nakazywały mu odstąpić od zuchwałego zamiaru.<br> {{tab}}„Powziąłeś projekt, przechodzący twe siły, marny człowieku! — mówiły doń z nieubłaganą szczerością długie szeregi cyfr; — zachciało ci się stworzyć słońce, uwiadomić o swem istnieniu wszechświat, dać swemu małemu rozumowi zwycięstwo nad nieskończonością, wtargnąć do nieprzystępnych na zawsze dla ziemskich istot krain?! Nic z tego! Jesteś słabym, nieradnym, pozostaniesz sam jeden na pyłku, który cię unosi w bezgranicznych przestworzach międzyplanetarnych; nie zdołasz nigdy przeniknąć tajemnicy świata, na którym przeczuwasz istoty, podobne do siebie.“<br> {{tab}}Harting, będący biegłym matematykiem, rozumiał doskonale mowę martwych algebraicznych znaków i nagich liczb; machinalnym ruchem ręki zgarnął w jeden stos urągające jego bezsilności kartki z formułami i westchnąwszy, jak skazaniec<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2351kn85uug0h13n06c4tc7up9181fy Strona:Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu/125 100 1390045 4149711 2026-07-29T17:31:54Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149711 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{tab}}— Tem mnie nie zbijesz z tropu. Takie lub inne nazwanie rzeczy bynajmniej nie zmienia jej istoty. Każdą rzecz nazwać można pięknie, każdą potwornie; w tem tkwi ludzkie okłamywanie samego siebie i drugich... to życie właśnie...<br> {{tab}}A zresztą, mój kochany Leonardzie, co tu owijać w bawełnę? — Ty artysta malarz, który podpatrujesz różne dziwy i w nich widzisz więcej niż jest, a uwieczniasz jeszcze więcej niż widzisz, ja budowniczy, który z rozcząstkowanych ździebeł ziemi stwarzam jakąś programową całość — po co my dwaj mamy czynności nasze tak czy inaczej nazywać?<br> {{tab}}Prawda? z tych czy innych przyczyn ja czuję, że ciebie potrzebuję, ty czujesz, że mnie potrzebujesz, a trzy łączące nas siły to: Nelly, twoje malarstwo, moje budownictwo. Ha! cóż?!<br> {{tab}}W drogę sobie nie wchodzimy — dodał Konrad po namyśle. — Pragnienia nasze wzajem się uzupełniają.<br> {{tab}}Po chwili zaś dorzucił dla osłabienia słów własnych:<br> {{tab}}— A zresztą zależy, którą z wymienionych trzech sił umieścimy na pierwszem, którą na ostatniem miejscu. Arytmetyka mogłaby nas doprowadzić do zgoła innych wniosków.<br> {{tab}}— Mnie nawet arytmetyka doprowadza<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2rr7ieoteqgfosjs6sojes0nmow534l Strona:Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu/126 100 1390046 4149713 2026-07-29T17:33:20Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149713 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>zawsze tylko do — Nelly... Ha! ha! toż i posag obiecałeś, mistrzu Konradzie, posag jak się patrzy...<br> {{tab}}— To znaczy, że znów chcesz zaliczki?<br> {{tab}}— Nie na posag, a na organizację wystawy.<br> {{tab}}A propos! wystawa zapowiada się okazale; sam jej tytuł już wzbudzi niezmierne zainteresowanie. Wystawę nazwaliśmy według tytułu największego eksponatu, a mianowicie mojego obrazu: „Dziura w próżni“.<br> {{tab}}— To ciekawe! — bąknął Wisdor niedbale; lecz w tejże chwili zaczął się zastanawiać: Że tym warjatom strzelają do głowy zgoła nieoczekiwane pomysły, to wiadomo. Jakie jednak może wywrzeć wrażenie nazwanie wystawy inauguracyjnej w nowowybudowanym przez Wisdora gmachu sztuki? Konrad nie mógł znaleźć sensu tej nazwy i tylko szukał w niej niepożądanego akcentu w stosunku do siebie.<br> {{tab}}— Dziura w próżni? — rzekł napozór obojętnie. — Jak to sobie tłomaczyć należy? To niby... wystawa wasza to dziura, a pałac sztuki...<br> {{tab}}— Próżnia? — roześmiał się Leonard. — Nie! takiej prostolinijnej interpretacji stosować nie należy. Gdybyś znał, mistrzu Konradzie, mój obraz, zgodziłbyś się na takie miano wystawy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gqdt8ljq2m7l5cfao0fyd49afljoq4f Strona:Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu/127 100 1390047 4149714 2026-07-29T17:34:22Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149714 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>{{tab}}Wisdorowi nie o obraz chodziło, ani o miano wystawy, a jedynie o wrażenie publiczności. Pytał się w skrytości, czy dzika ta nazwa dostatecznie apoteozuje jego wiekopomne budownictwo, czy czasem nie zawiera w sobie ironji lub zgoła nawet subtelnej zjadliwości. Cyganom nigdy dowierzać nie można!<br> {{tab}}Ta niepewność doprowadziła Wisdora do zdecydowanej postawy. Z spokojem wypisał czek na sumę trzech tysięcy dolarów. Oczy Leonarda błysnęły radością, lecz Konrad czeku nie wręczył, położył go na biurku i ręką przycisnął.<br> {{tab}}— Żądam zmiany nazwy wystawy — rzekł i patrzał w oczy artysty z niedowierzaniem, a równoczesną pogróżką.<br> {{tab}}Leonard raz jeszcze spojrzał na czek, poczem rzutem oka wyczytał z twarzy Wisdora postanowienie ostateczne. Zaśmiał się szeroko:<br> {{tab}}— O to niema sporu, mistrzu Konradzie. Za ten papierek zrezygnuję z chwały nazwania wystawy tytułem mojego obrazu. Dawaj czek, papo, do cholery!<br> {{tab}}Konrad wręczył czek malarzowi i uśmiechnął się z zadowoleniem:<br> {{tab}}— Możesz zmienić tytuł obrazu.<br> {{tab}}— Nie! nigdy! Mam inne wyjście. Nazwiemy wystawę według innego dzieła, a mianowicie<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mh86bsrqoosdbvrysh2nxi8jzupitjw Strona:Jerzy Hulewicz - Dzieje Utana Dziura w próżni Lalita Liana.djvu/128 100 1390048 4149715 2026-07-29T17:36:02Z Mnemonius 17156 /* Przepisana */ 4149715 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Mnemonius" /></noinclude>według potężnej rzeźby Falco-Statts’a pod tytułem: „Wir przyszłości“.<br> {{tab}}— Brawo! brawo! — uradował się Wisdor. — Wir przyszłości!! Lepiej nie można. Ot! za ten pomysł masz tu jeszcze tysiąc dolarów, z których połowę oddasz Falco-Statts’owi.<br> {{tab}}A teraz powiedz mi coś o swoim obrazie, o nieszczęsnej dziurze w próżni.<br> {{tab}}Leonard dobył z pugilaresu fotografję obrazu. Konrad, nałożywszy monokl, bacznie jął przyglądać się fotografji. Sąd jego o obrazie był Saxowi zgoła obojętny (czek miał już w kieszeni).<br> {{tab}}Wreszcie rzekł Wisdor:<br> {{tab}}— Że coś się z twej czaszki wysnuło, to widzę; ale co, tegoby i filozof nie odgadł.<br> {{tab}}— Ruch! — zawołał malarz z zapałem.<br> {{tab}}— Wierzę ci na słowo. Ruch! bardzo dobrze; bez ruchu nie działanoby tego, co zdziałano... A dlaczego to się nazywa „Dziura w próżni“?<br> {{tab}}— Tak sobie...<br> {{tab}}— Hm, rozumiem — mruczał Konrad, wpatrując się w fotografję. — Tu kawał lokomotywy, tam rój aeroplanów różnie poprzewracanych... Hm, widzę... Każda z powietrznych machin ma ślepia i pysk rozwarty, każda krzyczy... Tu tańcujące kamienice, tam przedarta maska roześmiana... To niby — hm... Nie wi-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pakmindbpgz31h4siy0j84gg3ahg3sx Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/573 100 1390049 4149717 2026-07-29T17:41:23Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149717 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s573g"/><poem> Nie trzeba do Arabów za świat jeździć po nie: : Rodzą się, byle kto siał, na każdym zagonie. Zagonami są ludzie w ich śmiertelnym ciele, : Słońcem Bożej miłości dojźrewa to ziele Świętych cnót, bo choć ziemia na proch ciało skruszy, : Wonia ich anielskimi pióry go opuszy, Zwłaszcza jeśli Duch święty z swą przystąpi rosą. : Te go z grobu na chóry niebieskie wyniosą. W tym tylko od feniksa, kto Bożemu słowu : Wierzy, różny człek, że gniazd nie buduje znowu. Co sześćset lat nowego feniksowi trzeba; : Raz się, ale na wieki, człek z swego wygrzeba. Kto sobie gniazdo w grobie wyściela piołynem : Gorzkich, smrodliwych grzechów, abo chwastem inem, Wylągszy w niem robakiem, nie poroście pióry. : Spadnie z niego pod ziemię, co miał iść do góry. Tać to, o której Paweł święty pisze, wonia : Dobrym żywot otwiera, złych w śmierć wieczną wgonia. O jakoż feniks wieków teraźniejszych rzadki! : Wszyscy pokrzywy grzechów, nie cnót świętych kwiatki Noszą na gniazda sobie; wszyscy też robakiem : W piekło spadną. Do nieba rzadko wleci ptakiem. </poem><section end="s573g"/><br> <section begin="s573d"/>{{c|Na toż drugi raz.|b|po=10px}} <poem> Rzadki feniks na świecie ptak, przecięż się prędzy : Wedle tej przypowieści da widzieć, niż między Bracią, zwłaszcza rodzoną, zgoda. Nigdy obcy, : Kiedy przyjdzie do działu i sypania kopcy Wsi ojczystych, bo się dwaj w jednym worze koci : Nie osiedzą, tak sobie nie zajźrą, jako ci. </poem><section end="s573d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> c1mggiae9nzqlpcutjxipkqha461bl4 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/574 100 1390050 4149719 2026-07-29T17:43:06Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149719 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s574g"/><poem> Przyznaję, że się trafia, lecz przecię widomie : Jako wszytkie, i to też podobieństwo chromie: Że Kain Abla, brata brat zabił zazdrosny, : Jedna, mówią, jaskółka nie uczyni wiosny, Nie widziałem feniksa, ale ani człeka, : Coby go okiem widział zblizka, lub zdaleka; A mógłbym zgodnych braci tysiącami liczyć, : Którym dała w miłości fortuna dziedziczyć. Nie szukając daleko, niech, proszę, nikomu : Nie wadzi, że pokażę przykład w swoim domu: Trzech nas jednego ojca, jednej matki synów : Posiwiało krom zwady, krom prawnych terminów. Nie zgadzał nas przyjaciel, ani wsiami dzielił; : Jeden się od drugiego niwczym nie odstrzelił. Nie miała miejsca zazdrość i chciwość łakoma, : Zgodnieśmy między ludźmi, zgodnie żyli doma. Spólny żal smuci, spólne wesele pociesza, : Śmierć poróżni, śmierć miłość braterską zamiesza. Czego nie mógł dokazać i jawny, i skryty, : Śmierć dokaże, tak ścisłe potargawszy nity W ciałach śmiertelnych tylko. Bóg z dobroci swoi : Tymże duchy ogniwem w jeden łańcuch spoi. Nalazłbym jeszcze siłu tak cnotliwych braci, : Gdzie więcej, niż cielesny respekt, miłość płaci. Niechaj z swoim poganie feniksem się sławią, : Kędy z wściekłej zazdrości bracią bracia dawią. </poem><section end="s574g"/><br> <section begin="s574d"/>{{c|Choć tak, choć opak, zawsze jednako.|b|po=10px}} <poem> Czemu większe staranie każda gospodyni : Koło krowy, niż lekarz koło człeka czyni? </poem><section end="s574d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 9fw3c29heq9hrlqa126w4qo7dl3tx1g Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/575 100 1390051 4149721 2026-07-29T17:44:48Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149721 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s575g"/><poem> Bo mu wszytko za jedno: umrze, lub ozdrowie; : Gospodyni uboga boi szkody w krowie. Doktór już wziął, co miał wziąć, od chorego wprzody, : Nim pulsów mu pomacał. Jakoż ma bać szkody? Nie będzie na borg leczeł, wiedząc, że w garść chuchnie; : Przyrzeka zdrowie, choć już chory na śmierć puchnie. Gdzieżby tak człeka, jako krowy na jarmarku, : Dostać nie darmo! Turcy zbierają po karku Lekarzów, nie umiejąc że radzić w chorobie, : Tak drogo morzyć ludzi pozwalają sobie. Osypie złotem ociec jedynego syna, : Choć ledwie duszy z ciała do wyścia godzina. Umrze? Trudno się — rzecze ów — przeciwić niebu. : Jemu złoto, ojcu łzy rzewne do pogrzebu. Im gorszą widzi sprawę, ceni praktyk droży; : Przegra, nic to; pieniądze do szkatuły włoży. Choć tak, choć opak padnie ta biera, wszelako : Jurystom i doktorom pożytek jednako. I cyrulik niejeden będzie ranę gnojeł, : Mogąc zagoić, żeby dłużej krowę dojeł. Zegarmistrz się roboty z chęcią podejmuje, : Wżdy złego nie poprawi, dobry zegar psuje, Żeby częściej płacą brał, i łacno oszuka. : Rzadki, komu wiadoma ich rzemiesła sztuka. </poem><section end="s575g"/><br> <section begin="s575d"/>{{c|Kradzione godziny.|b|po=10px}} <poem> Nie dziw, że mądrze, pięknie że piszą i wiele, : Których od inszych robót odłączyły cele: Nikt im w ptaki nie wpadnie, nie przeszkodzi; ani : Myśli o gospodarstwie, nie skwierczą poddani. </poem><section end="s575d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> teoillhuml8q3ulz519c1eqwl5yg98c Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/576 100 1390052 4149722 2026-07-29T17:46:19Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149722 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s576g"/><poem> Z gościem nie trzeba siedzieć, nie trzeba go bawić, : Pisać listu i myśleć, kogo z nim wyprawić. Nie zafrasuje szkoda i nierząd domowy, : Ani swowolni słudzy uturbują głowy. Nie wnidzie mnich bezpieczny, drab i dziad nie czeka : Za drzwiami, nie wyziera, na kogo pies szczeka. Biedna mu nie przeszkodzi, bo ją wygnał, mucha, : Prócz rychło nań zadzwonią do obiadu, słucha. Kto przy tym wszytkim pisze, niech mądry przebaczy, : Bo głupi nie postrzeże, że to być inaczy Nie mogło w rozerwaniu takiem, jeśli gdzie sie : Omyli, nie dołoży, i pióro uniesie. Nie może być do jednej żadną miarą sprawny : W najmędrszym człeku rzeczy zmysł wielą zabawny; Bo musi do pisania kraść czasu godziny, : I kiedy się w południe przesypia kto iny, On i w nocy mało co, choć już zapokojem : Śmierdzą jego papiery woskiem, abo łojem. A zwłaszcza wierszem pisząc, rzekłbyś, że pokuta, : Bo daleko, niż rymy, łacniejsza soluta. </poem><section end="s576g"/><br> <section begin="s576d"/>{{c|Ea tela texitur.|b|po=10px}} <poem> O czymże pospolita Rzecz radzi na sejmie? : O pokoju, bo wszyscy pragną go uprzejmie, Żeby go z Turki zawrzeć. Ta robota w płótnie. : Już przeszło dwadzieścia lat i cztery tej kłótnie. Nie końca, ale ani znać dotąd początku. : Czemuż? Postawy bowiem nazbyt mało wątku. Sejmy radzą, żeby brać; sejmiki, skądby dać. : Tegoby się w narodzie wolnym trzeba wstydać. </poem><section end="s576d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> l71248ba6m1fh5w5r73e4vrb8t8cdls Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/577 100 1390053 4149724 2026-07-29T17:47:43Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149724 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s577g"/><poem> Choć już ledwie dychają nieszczęśliwi kmiecie, : Co jeden rok zarobi, to drugi rozplecie. Cóż, rzekę, Penelope zaletnikow zwłacza? : Co we dnie krosny zrobi, to w nocy roztacza. Musi sekret, musi w tym być jakaś przyczyna: : Prywatą, co na wojnach bywa nie nowina, Mając w polu wygraną, zawiera przymierze : Bironi, wódz francuski, z Niemcy na papierze. Radzi mu syn dla sławy nieśmiertelnej dźwięku : Kończyć, nieprzyjaciela mając jako w ręku. Cóż dalej? — rzecze ociec — chyba na zagonie : Będziesz sadził wróciwszy kapustę w Bironie; Bo ciężki mir zruciwszy, Niemiec w krótkim czesie : Znowu tęż wojnę z naszym pożytkiem podniesie. </poem><section end="s577g"/><br> <section begin="s577d"/>{{c|Nieczęste widanie, gotowe nieznanie.|b|po=10px}} <poem> Częsta konwersacya ludzi w przyjaźń spaja; : Nieczęsta najściślejsze związki jej rozdwaja. Stąd Polakom przypowieść: nieczęste widanie, : Gotowe by najlepszych przyjaciół nieznanie. Nie tylko się z przyjaźnią, toż dzieje z kredytem: : Wychodzi dług z pamięci ludzkiej długim cytem. Częstą konwersacyą wzajem przyjaźń stoi, : Taż się upominaniem częstym długu dwoi. Jakoż tu z przyjacielem, coć winien, poczynać? : Długu się, konwersując z nim, nie upominać Nie poradzisz. Już cenę pierwsza łaska traci, : Choć bez upominania, jeślić go zapłaci, Żeś wziął od niego, co miał rzeczą znalezioną. : Jeśli nie, dopieroż cię będzie mijał stroną, </poem><section end="s577d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tq8753oimmltsdgw5lfiwa3fauwgdvw Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/578 100 1390054 4149725 2026-07-29T17:49:04Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149725 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s578g"/><poem> Poczuwając, żeć winien. Tak za swą wygodę : Masz w przyjacielu, masz w tym, coś pożyczył, szkodę. Najlepiej nie pożyczać, lecz i tak po kacie: : Dopieroż będzie zawsze krzywo patrzył na cie. Nie mieć, abo pieniędzy zaprzeć, jako głowy, : Zostanie spełna mieszek i przyjaciel zdrowy. Ktoby rzekł, że do tego przyjaźń przyjdzie, żeby, : Jako dziś, ważyli ją ludzie od potrzeby? Rości częstym widzeniem, codziennem powszednie : I wiotsze; najlepsze jest witanie obrzednie: Lepiej raz, choć dwa pytać o zdrowie się w tydzień, : Niż powiedać dobrą noc zawsze i dobry dzień. </poem><section end="s578g"/><br> <section begin="s578d"/>{{c|Na toż drugi raz.|b|po=10px}} <poem> Czasem giną pociechy, czasem nasze smutki, : Jeżeli co raz świeżej nie mają pobudki. Wszytko, jako żołądek, cokolwiek wystawny : Świat ma w sobie, czas trawi, sam wiekiem nie strawny. Zapominają ludzie żyjący o sobie; : Cóż o tych pomnieć mają, co już zgnili w grobie? Przecięż choć śmierć tka wszytkich do tego żołądka, : Wszyscy chcą, żeby po nich została pamiątka, Widząc, jako potrawy, co w nich usty wchodzą, : Im lepsze, im smaczniejsze, tym prędzej zasmrodzą. Smakują nam szatańskie na świecie łakotki: : Dzieciom miód, choć od niego umierają, słodki; Ziemska, dla której wiecznej omieszkujem sławy, : Wszytko to czas obróci w smród i w gnój plugawy, Bo daleko inakszą, skoro z martwych wstaną, : Niż zostawili, idąc w grób, ludzie zastaną. </poem><section end="s578d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7fose98o4yywuhrud5x7u2zbq24i915 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/579 100 1390055 4149728 2026-07-29T17:50:29Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149728 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s579g"/><poem> Kto zdrowe cnót owoce z Bożego je drzewa, : Niech krwie dobrej na wieczny żywot się spodziewa; Kto się obżarł żołędzia, bedłek, abo słodu : Sprośnych grzechów, i z nimi pójdzie do wychodu. </poem><section end="s579g"/><br> <section begin="s579d"/>{{c|Do czapki wołać.|b|po=10px}} <poem> Do czapki niewolników, gdy potrzeba zyjmie, : Żołnierza się przebierze, woływano w Rzymie. Dotąd bez czapek w kudłach, swą znając niewolą, : Chodzili; czapki biorąc, kudły oraz golą: Stąd i dziś między ludźmi weszło to zwyczajem, : Że przed sobą zdejmują równi czapki wzajem, Oświadczając powolność, a dopieroż młodzi, : Kto ich wiekiem, kto wyższym honorem przechodzi. Potym głowy przykryją, zwłaszcza jeśli zima; : I sługa, i poddany przed panem ją trzyma. Nie Rzym, nie; Syn Boży nas do wolności woła, : Nie do czapek, do koron, do swego Kościoła, Słodkie, mówiąc, wziął jarzmo, kto do mnie przystanie, : Nie służbę, ale wieczne w niebie królowanie. Jam was z niewoli śmierci duszą, ja swym ciałem : Umarszy odkupieł od waszych zmartwychwstałem, Żeby już więcej żaden ani ludziom, ani : Światu nie służył, boście do koron wezwani. Wprzód jednak żołnierzem, wprzód trzeba być junakiem, : Wprzód, niż koroną, głowę przyodziać szyszakiem, Miecz ukrwawić. Darmo ten z włosów ją wystrzyga, : Kto przy mnie wojny z ciałem i z światem się wzdryga. Inaczej trudno się nią zmartwychwstawszy zdobić: : Trzeba czoła zapocić, trzeba się jej dobić. </poem><section end="s579d"/><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> m7ar6w3al99qkbjefyq6707g2hxqfzr Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/1 100 1390056 4149735 2026-07-29T18:04:43Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149735 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{numeracja stron|1688 d[ie] 16 Martii||Ex ms. Stan[islai] Aug[usti] Regis}} {{f|Votum J[eg]o Krolewskiey M[os]ci Jana III. na Radzie postcomicyalney po zerwanym Seymie Grodzieńskim d[ie] 16 Martii 1688 miane.|w=140%}} {{f*|M|w=140%|h=normal}}usiał ten bydz dobrze w żalach wycwiczony, który powiedział że parvæ curæ loquuntur ingentes stupent. Stupet słusznie cały świat nad nami i radami naszymi, stupet urbs z Głową Chrzesciańſką, stupent Colligati, stupet Pogańſtwo, ale i sama stupet natura która nayniższemu i nayliższemu zwierzęciu dawſzy spoſob do obrony nam tylko samym one non vis iaka albo inevitabile fatum, ale iakby zamysłu iakiegoś na to nasadzona odeymuie malignitas, a dopieroż stupebit poſteritas, że po takich zwycięſtwach i tryumfach po takiey szeroko na cały swiat rozgłoſzoney Polſkiego Jmienia sławie æterna nas żal się Boże potkała labes nec reparabile damnum. Gdy się tedy widziemy bez sposobow i extra albo impares con filio non fatis bośmy Chrzescianie ale Bogu Samemu, Domino exercituum Panu zastępów sortes tey miłey Ojczyzny permittere i oddać należy. Rzeczono tu przed Kilką Dni do osoby naszey głos obrociwszy, a za naywiększe malorum podano remedium, iako o wakans iaki proſzono, abyśmy inter libertatem tak solemniter cum majeſtate compactam nieczynili divortium i abyśmy onę niby zgubioną przywrócili. Juravi Domino et non pœnitebit me, są unas i będą w swieżey zawſze pamięci pacta conventa, wiemy cośmy poprzysięgli; i cośmy powinni czynić Oyczyznie i wolnoſci w ktoreieśmy się urodzili i wychowali, i na którey zaszczyt, tak wielekroć zdrowie naſze niesliśmy ochotnie. w dzieciństwie ieſzcze, Krew przodków naſzych innatos w nas excitabat ignes, pokazywały nam że non dictis sed factis extendere famam, hoc virtutis opus. Niech ieno ten któ-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4bkyn0isyo370nal8lk6w3e8e82sev8 Strona:PL Walter Scott - Waverley.djvu/158 100 1390057 4149750 2026-07-29T18:18:56Z PG 3367 /* Przepisana */ 4149750 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="PG" /></noinclude>nia się w życiu. Nie było dnia tego innego gościa oprócz pana Rubricka, którego wiedza i rozmowa, jako duchownego i uczonego, doskonale harmonizowała z rozmową barona i jego gościa.<br> {{tab}}Wkrótce po obiedzie baron, jakgdyby dla pokazania, że wstrzemięźliwość jego niezupełnie jest teoretyczna, zaproponował wizytę w apartamentach Róży, albo, jak to określił, w jej ''Troisième Etage''.<ref>{{f*|w=90%|trzecie piętro; tutaj tyle co: poddasze.}}</ref> Przeprowadził przeto Waverleya przez takie dwa długie i kręte korytarze, jakie budowali starodawni architekci, tworząc niby rozmyślnie łamigłówkę dla mieszkańców planowanych przez siebie domów, — doszedłszy zaś do końca, zaczął wstępować po dwa stopnie naraz, po bardzo stromych, wąskich i kręconych schodach, pozostawiając pana Rubricka i Waverleya za sobą, a sam śpiesząc {{kor|uprzejdzić|uprzedzić}} córkę o ich nadejściu.<br> {{tab}}Wydrapawszy się na samą górę po tym prostopadłym korkociągu, przyczem nieledwie doznali zawrotu głowy, dotarli do wysłanej dywanem sionki, służącej za przedpokój do ''Sanctum sanctorum''<ref>{{f*|w=90%|miejsce «święte świętych».}}</ref> Róży, a przez sionkę weszli do jej saloniku. Był to mały ale miły pokój, z wystawą na południe, zawieszony makatami i ozdobiony prócz tego dwoma obrazami, z których jeden był portretem jej matki w stroju pasterki, w krynolinie, a drugi barona w wieku lat dziesięciu, w niebieskiem ubraniu, haftowanej kamizelce, szamerowanym kapeluszu i peruce z harcapem,<ref>{{f*|w=90%|peruka z warkoczem krótkim, zawiniętym w czarny jedwabny woreczek; była to moda kontynentalna, Anglicy nosili długie peruki, zakrywające nawet ramiona. Peruki wyszły zupełnie z użycia, po powolnem usuwaniu ich już przedtem, około r. 1795, wskutek podatku nałożonego na puder w Anglji.}}</ref> z łukiem w ręku. Edward uśmiechnął się pomimo woli, patrząc na ten kostjum i na dziwaczne podobieństwo między tą okrągłą, gładką, rumianą, o wytrzeszczonych oczach twarzyczką na portrecie, a chudą, brodatą, o zapadłych oczach i pociemniałej cerze twarzą oryginału, na którym podróże, trudy wojenne i posunięte lata taką wyryły zmianę. Baron, widząc to, rozśmiał się również.<br><noinclude><br>——————————————————<references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ccgbih0ey7u3vlzc6w166t3yjhmuyr5 Strona:PL Walter Scott - Waverley.djvu/159 100 1390058 4149752 2026-07-29T18:26:39Z PG 3367 /* Przepisana */ 4149752 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="PG" /></noinclude>{{tab}}— Doprawdy — rzekł, — ten obraz była to kobieca fantazja mojej kochanej matki (była córką lairda Tulliellum, kapitanie Waverley; pokazywałem ci dom, gdy byliśmy na szczycie Shinnyheuch; został spalony przez holenderskie posiłki, sprowadzone przez rząd w roku 1715); potem już nigdy nie pozowałem do portretu, z wyjątkiem jedynego razu, i to na specjalną, kilkakrotnie powtarzaną prośbę marszałka księcia Berwick.<br> {{tab}}Zacny starzec nie wspomniał o tem, co później pan Rubrick powiedział Edwardowi, że książę uczynił mu ten zaszczyt gwoli tego, iż pierwszy wdarł się w wyłom pewnego fortu w Sabaudji w czasie pamiętnej kampanji w r. 1709 i tam bronił się sam jeden oficerską laską prawie przez dziesięć minut, zanim pomoc nadeszła. Oddając sprawiedliwość baronowi, trzeba zaznaczyć, że chociaż wcale skory do rozwodzenia się, nawet przesadnie, o godności i znaczeniu swego rodu, jako człowiek prawdziwej odwagi nigdy nie napomykał o dzielnych czynach przez siebie spełnionych.<br> {{tab}}Z wewnętrznego pokoju swego apartamentu wyszła teraz panna Róża, by powitać ojca i jego przyjaciół. Robótki, któremi się zajmowała, wyraźnie świadczyły o guście wrodzonym, wymagającym tylko kultury. Ojciec nauczył ją francuskiego i włoskiego, a kilku celniejszych autorów w tych językach zdobiło jej półki. Próbował także być jej nauczycielem muzyki; ponieważ jednak zaczął od teoretycznych doktryn, których sam może dobrze nie ogarniał, przeto korzyść z tego odniosła niewielką, tyle tylko, że nauczyła się akompanjować sobie do śpiewu na klawikordzie;<ref>{{f*|w=90%|w oryg. ''harpsichord'', t.&nbsp;j. klawicymbał; wywołanie dźwięku z 2, 3, względnie 4 strun, należących do jednego klawisza, następowało przez szarpnięcie zapomocą sprężyny, połączonej z klawiszem; w klawikordzie uderzał o struny wprost koniec klawisza, zaopatrzony w mosiężną płytkę.}}</ref> i to jednak w owym czasie rzadką było rzeczą w Szkocji. Zato panna Róża śpiewała z wielkiem poczuciem smaku, z uczuciem i poszanowaniem dla sensu wymawianych słów, co mogłoby służyć przykładem niejednej damie o wiele wybitniejszym talencie muzycznym. Zdrowy rozsądek pouczał ją, że, jeżeli (jak twierdzą wysokie powagi)<noinclude><br>——————————————————<references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> csp2wqbn8fkr7yrjlc32qag0uruj9x4 Strona:PL Walter Scott - Waverley.djvu/160 100 1390059 4149753 2026-07-29T18:31:16Z PG 3367 /* Przepisana */ 4149753 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="PG" /></noinclude>muzyka «zawarła śluby z nieśmiertelnym wierszem», to wykonawca często haniebnie te śluby zrywa. Może to dzięki tej wrażliwości na poezję i umiejętności łączenia jej wyrazu z wyrazem nuty muzycznej śpiew jej sprawiał więcej przyjemności nieuczonym w muzyce, a nawet wielu uczonym, niż niejeden znacznie piękniejszy głos i świetniejsze wykonanie, niekierowane taką subtelnością uczucia.<br> {{tab}}Balkon w obronnej galerji przed oknami jej saloniku zdradzał inne jeszcze zamiłowanie Róży; pełen był kwiatów wszelakiego rodzaju, które ona wzięła pod swą specjalną opiekę. Przez wystającą wieżyczkę wchodziło się na ten gotycki balkon, skąd przepiękny roztaczał się widok. Właściwy ogród, otoczony wysokiemi murami, leżał poniżej, i patrzącemu z góry wydawał się zmniejszony do rozmiarów małego kwietnika, podczas gdy widok sięgał poza mury, na zalesiony wąwóz, gdzie rzeczka to się ukazywała, to ginęła wśród kęp drzewnych. Oko spoczywało albo na skałach, które tu i owdzie dźwigały się z doliny to łagodnym, to urwistym i śpiczastym kształtem, albo na szlachetnym zarysie zrujnowanej wieży, która stąd przedstawiała się w całej swej godnej okazałości, groźnie wznosząc się na półwyspie nad rzeką. Na lewo widać było kilka chat, część wioski — wzgórek zakrywał resztę. Wąwóz kończył się taflą wody, nazwaną Loch Veolan, dokąd wlewała się rzeczka; jeziorko to błyszczało teraz w zachodniem słońcu. Dalsza okolica wydawała się przestrzenią otwartą i urozmaiconą, chociaż nie lesistą; nic nie przerywało widoku, dopóki krajobraz nie sięgnął linij dalekich, błękitnych wzgórz, stanowiących południową granicę doliny. W tem to uroczem miejscu panna Bradwardine kazała podać kawę.<br> {{tab}}Widok starej wieżycy, czyli fortalicji, wywołał wspomnienie różnych anegdot rodzinnych i opowieści o szkockiem rycerstwie, które z zapałem głosił baron. Wystający szczyt skały, zwieszającej się w pobliżu wieży, nosił nazwę Kazalnicy św. Swithina.<ref>{{f*|w=90%|''Św. Swithin'' — właściwie Swithim (silny niedźwiadek), zmarły w r. 862 jako biskup w Winchester; około jego postaci legenda oplotła wiele przygód.}}</ref> Wiązał się z tą miejscowością szczególniejszy przesąd, o którym pan Rubrick opowiedział kilka ciekawych<noinclude><br>——————————————————<references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n79p6aq4s6zfjrwx60nzog3vb9g664a Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/580 100 1390060 4149757 2026-07-29T18:40:32Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149757 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s580g"/>{{c|Od kąkolu oczy płyną.|b|po=10px}} <poem> Piszą to o kąkolu, że ćmi pod powieką, : Że oczy, kto go jada, płyną abo cieką. I wielkie podobieństwo, czegom ja na sobie : Doznał, żyjąc w Podgórzu, wypłakawszy obie. Nigdzież bowiem obficiej tak, jako u nas tu : Nie rodzi tej zarazy, tego rola chwastu. Grzechy kąkolem zowie święte pismo Boże: : Zagłuszyły w sercu mym pobożności zboże, Z których żem warzył piwo i chleb co dzień piekał, : Słusza, żebym, co kąkol robi, łzami ściekał. Ach! gdzieżby go tak z serca, jako wypleć z skiby, : Abo przetakiem wysiać z pszenice, nigdyby Nie padała na oczy ta rzewnych łez pluta. : Niemasz pociechy, tylko już późna pokuta. Wziąwszy trzy ciężkie w dzieciach dorosłych korbacze, : Na nieszczęśliwy kąkol człek swych grzechów płacze. Gdzieżby już z zębów zgrzytem, z cięższym serca bolem : Nie przyszło płakać nad tym przeklętym kąkolem! </poem><section end="s580g"/><br> <section begin="s580d"/>{{c|Cicha muzyka.|b|po=10px}} <poem> Bywali tak przed laty muzycy ćwiczeni, : Że jedną ręką grając, drugą miał w kieszeni. Ale że barzo cicho, kto się chciał zabawić : Muzyką, musiał ucha czym bliżej nadstawić; Tym czasem ów, kuglarze jako błaznów łudzą, : Z swej wyjąwszy, w kieszenią rękę sadzał cudzą. Nieźle muzykantowi jego się kunszt nadał: : Pięknie grał jedną, pięknej drugą ręką kradał. Kiedy ten, co go słucha, wesół bywszy, pląsa, : On mu cicho kaletę z monety wytrząsa, </poem><section end="s580d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ka4ngjo9fmj4dl0ut8hqt1zq93qkkxi Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/581 100 1390061 4149759 2026-07-29T18:41:56Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149759 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s581g"/><poem> Potwierdzając prawdziwej sentencyej skutkiem, : Że się każda dobra myśl winna kończyć smutkiem. Aspendius niejaki, po nim inszych wiele, : Najpierwszym był tak cudnej autorem kapele. Pierwszy raz kotły, trąby słysząc na sejmiku, : Wojny to znak: ktoś wojsko gotuje do szyku; Aż nazajutrz fakcye, wrzawy i hałasy. : Anoż trąby, pomyślę, anoż tołombasy, Prócz tego, żem kitajki nie widział u drąga. : Ale przecię ten wygrał, kto wczora zaciąga. Na kogóż ta impreza, że i mięsa jatki : Nie wystarczą? Na chłopów swoich, na podatki. Dosyć czyniąc jednego prośbie senatora, : Stawiłem się mu, bo mię zaszła jeszcze wczora; Aż skrzypce, aż wiole. Anoż, rzekę, znowu : Aspendius wstał zmartwych, szukając obłowu. Słucham ich, nie słuchając, posiedzenia skracam, : A za każdą wiwatą kieszenie pomacam. Radem, żem spełna wyszedł. Aż nazajutrz w kole : Muszę płacić wczorajsze skrzypce i wiole: Kontradykować respekt przyjaźni zatyka : Usta; pozwolić — cnota. A toż ci muzyka! W ostatku, kiedy wszyscy na kradzież pozwolą, : I ja muszę, klnąc bankiet, klnąc wino z wiolą. Poszły w trele kościoły i nasze ratusze. : Przekrzcić Aspendiuszów tych w Suspendiusze. A że po polsku rzekę: mają li nam mieszać : Muzykanci sejmiki, lepiej ich powieszać. </poem><section end="s581g"/><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pmp5bpfmmmbf2cc6gtsc4fc0u9c4n3y Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/582 100 1390062 4149761 2026-07-29T18:45:17Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149761 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{c|Kamienie łomać.|b|po=10px}} <poem> Różne szczęście poeci w Helikońskich muzach : Mają. Dyonizyus tyran w Syrakuzach Tak barzo się z swych wierszów sam sobie podobał, : Że słowa nie poprawił, litery nie skrobał, Raz napisawszy, choć źle; każdy musiał chwalić, : Musiał pochlebiać, bojąc pomsty na się zwalić. Mieszkał też w Syrakuzach Filoksenes w te dni, : Poeta, jako piszą o nim, niepośledni. Posławszy poń, wiersze mu swoje tyran czyta, : A za każdym, jako się podobają, pyta. Ale kiedy każdemu, i słusznie, przygania, : Odeśle do kamieni poetę łomania. A sam nad swą ramotą Dyonizy siędzie, : W rzeczy, gdzie mu się nie zda, poprawiając w błędzie. Płatków tylko narobi, skroiwszy raz krzywo, : Zły krawiec; nie poprawi suknie, jako żywo. Ba i każdy rzemieślnik, wyjąwszy garncarza, : Bo ten jednęż, jako chce, glinę swą przetwarza. Więc skoro tyran prośbie przyjacielskiej kwoli : Filoksena z łamania kamieni wyzwoli, Niezgrabną mu ramotę owę czyta znowu : I sam każdemu niemal dziwuje się słowu, Że będzie i poeta pierwszej hańby sromać, : Rozumie. Wolę — rzecze ten — kamienie łomać, Niż twych drew słuchać. Widząc tyran, że uparty, : Daje mu do poprawy swoich wierszów karty; Które wziąwszy do domu, bo tak pan rozkaże, : Od początku do końca wszytkie piórem zmaże. </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3dq49ne2i0qwq6ga7uehyn2j5lw493t Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/583 100 1390063 4149762 2026-07-29T18:46:35Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149762 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s583g"/><poem> Niemasz dziś Filoksenów. Żaden nie przygania, : Choćby co pan najgorzej zrobił; choć łomania Kamieni się nie boją, wszyscy sobie galą, : Wszyscy dla jego łaski, choć niemasz co, chwalą. Sam z siebie śmiech uczynił, nikomu nie zadał : Dyonizyus szkody, że złe wiersze składał. Niech zdrów pisze najgorsze; nie będziem się śmiali, : Byleśmy na pobory częste nie płakali; Nic nie będą mieć przed niem najlepszy poeci, : Prosim tylko, niechaj nam nie uboży kmieci. </poem><section end="s583g"/><br> <section begin="s583d"/>{{c|Końska starość.|b|po=10px}} <poem> Póki w siele koń, póki duży, póki młody, : Do wojny panu służy, wygraje w zawody. Ani do woza ani w pole za psy bierą, : Pod jedwabną na gołym owsie stoi derrhą, Skoro mu lata miną, o dzielnem i rosłem : Mówię, zaprzągają go do orczyka z osłem. Tak drugi szlachcic z młodu grzeczny, sławny będzie, : Aż skoro się ożeni, skoro z konia zsiędzie, Do jarzma się, do pługu, jako wół, zaprzęże. : Zwyczajnie dom a lata niewieściuszą męże. Bezżennym bywszy, śmiercią najmniej się nie strwaga; : Dla żony i dla dzieci ginie w nim odwaga. Dotąd na dobrą sławę domu swego waży, : Dzisia na targu zboża pilnuje przedaży, A skoro się starzeje, przy kominie kisać, : Abo więc musi małe wnuczęta kołysać. Choć ma co jeść, nie może; już natura słaba, : Zbywszy zębów na mięso, pije, jako żaba. </poem><section end="s583d"/><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hk24dr8rnkmx0mkxvd6bkykb1260dyo Powrót (Żuławski, 1922) 0 1390064 4149765 2026-07-29T18:50:06Z Ankry 641 4149765 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = Powrót |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |okładka = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |strona z okładką = 1 |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/I |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{CentrujStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=3 to=4/> {{c|w=160%|h=150%| [[Powrót (Żuławski, 1922)/I|I]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/II|II]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/III|III]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/IV|IV]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/V|V]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/VI|VI]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/VII|VII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/VIII|VIII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/IX|IX]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/X|X]]<br> [[Powrót (Żuławski, 1922)/XI|XI]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XII|XII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XIII|XIII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XIV|XIV]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XV|XV]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XVI|XVI]]<br> }} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=297 to=297 fromsection="X"/> {{CentrujKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|*]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] f1r5l98uxu7h8rlizh2ebpj5z5inha0 4149769 4149765 2026-07-29T18:52:46Z Ankry 641 4149769 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = Powrót |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |okładka = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |strona z okładką = 1 |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/I |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{CentrujStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=3 to=4/> {{c|w=160%|h=150%| [[Powrót (Żuławski, 1922)/I|I]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/II|II]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/III|III]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/IV|IV]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/V|V]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/VI|VI]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/VII|VII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/VIII|VIII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/IX|IX]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/X|X]]<br> [[Powrót (Żuławski, 1922)/XI|XI]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XII|XII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XIII|XIII]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XIV|XIV]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XV|XV]] • [[Powrót (Żuławski, 1922)/XVI|XVI]]<br> }} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=297 to=297 fromsection="X"/> {{CentrujKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|*]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] hjjw9hnn0cclkq7s7dr5jmd223hyr61 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/584 100 1390065 4149767 2026-07-29T18:51:44Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149767 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s584g"/>{{c|Chcesz ty mieć przyjaciela, i ja nie chcę nieprzyjaciela.|b|po=10px}} <poem> Prosił mię z arendarzem dziedzic na ugodę. : Widząc krzywdę i jawną arendarską szkodę, Nie docieram, choć stare dwa darował fryzy, : Ale wszytko miarkuję wedle intercyzy. Że nie słuszne, pretensyj jego nie wspominam. : Dopieroż przeczytawszy raz, ich nie dopinam. A gdy mię nowych racyj swych konceptów uczy, : Nie będzie li mógł prawem, że lewem dokuczy, Swego się ja sumnienia trzymam — rzekę na to: : Przy rozumie przyjaciel i Plato i Kato; Więcej prawdę, niż przyjaźń obudwu tych ważę. : Dla twej chęci na jego niechęć nie narażę. Miła mi twa i jego przyjaźń nie mierziona; : Jednę drugą kupować rzeczby to szalona, Zakłóć się w rękę cierniem, rwąc różą dla kogo, : Ciotki pozbyć dla wujka, zapłaci go drogo. Nie spodziewaj się po mnie więcej; tylko poty : Do ołtarza przyjaciel, póki staje cnoty. Są, co obojga chybią, na cnotę i pluną, : A swą bez względu przyjaźń ciągną za fortuną. Chcesz ze mnie przyjaciela? masz go; ale ani : Ja chcę nieprzyjaciela. Nie szacuj mię taniej Od siebie; choćbyś zaprzągł całe frezów cugi, : Nie ruszysz z miejsca; ani z przyjaciela sługi Takiego się spodziewaj, żeby, chcąc przymilić, : Cnoty miał i sumnienia dla ciebie uchylić. Rychlejbym zdrowia, niźli odżalił sumnienia, : W złym razie twym, ale nie dla dobrego mienia. Cóż tu krzywoprzysięzcy niewstydliwi rzeką, </poem><section end="s584g"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t18cxqfwwd6sb8tqssjyjyr7br8rhvj 4149768 4149767 2026-07-29T18:51:56Z Vearthy 3020 4149768 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{c|Chcesz ty mieć przyjaciela, i ja nie chcę nieprzyjaciela.|b|po=10px}} <poem> Prosił mię z arendarzem dziedzic na ugodę. : Widząc krzywdę i jawną arendarską szkodę, Nie docieram, choć stare dwa darował fryzy, : Ale wszytko miarkuję wedle intercyzy. Że nie słuszne, pretensyj jego nie wspominam. : Dopieroż przeczytawszy raz, ich nie dopinam. A gdy mię nowych racyj swych konceptów uczy, : Nie będzie li mógł prawem, że lewem dokuczy, Swego się ja sumnienia trzymam — rzekę na to: : Przy rozumie przyjaciel i Plato i Kato; Więcej prawdę, niż przyjaźń obudwu tych ważę. : Dla twej chęci na jego niechęć nie narażę. Miła mi twa i jego przyjaźń nie mierziona; : Jednę drugą kupować rzeczby to szalona, Zakłóć się w rękę cierniem, rwąc różą dla kogo, : Ciotki pozbyć dla wujka, zapłaci go drogo. Nie spodziewaj się po mnie więcej; tylko poty : Do ołtarza przyjaciel, póki staje cnoty. Są, co obojga chybią, na cnotę i pluną, : A swą bez względu przyjaźń ciągną za fortuną. Chcesz ze mnie przyjaciela? masz go; ale ani : Ja chcę nieprzyjaciela. Nie szacuj mię taniej Od siebie; choćbyś zaprzągł całe frezów cugi, : Nie ruszysz z miejsca; ani z przyjaciela sługi Takiego się spodziewaj, żeby, chcąc przymilić, : Cnoty miał i sumnienia dla ciebie uchylić. Rychlejbym zdrowia, niźli odżalił sumnienia, : W złym razie twym, ale nie dla dobrego mienia. Cóż tu krzywoprzysięzcy niewstydliwi rzeką, </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> eawjufgcfht1fdwc5yhwjsfahnp8rb7 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/585 100 1390066 4149770 2026-07-29T18:53:24Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149770 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s585g"/><poem> : Którzy gniew i karanie Boskie na się wleką? Potwierdził imo insze tego przykazania: : Żaden krzywoprzysięzca nie ujdzie karania. Kładzie palec na krzyżu i to usty gada, : Na co serce, że kłama, cicho odpowiada. Tymi gorzej od żydów krzyżują go palcy; : Bo żydzi nie, ci wiedzą, co czynią, zuchwalcy: Nie bojąc się straszliwych sądów Bożych kaźni, : Depcą swowolnie jego dla człeczej przyjaźni. </poem><section end="s585g"/><br> <section begin="s585d"/>{{c|Kochany łokieć.|b|po=10px}} <poem> Dobry łokieć u ręki i do spania słodki, : Ten zaś zły, którym kupcy mierzą, jeśli krotki. Zwyczajna ludziom, że choć na poduszcze miękki, : Nie mogą spać, pod głowę nie włożywszy ręki. A cóż na twardej ziemi abo piasku suchem, : Żeby się go, co bywa, nie nasuło uchem? Na znak, że wszytkie członki nie mogą żyć ściśli, : To bowiem ręka robi, co głowa zamyśli, Siłu ludzi bez ręku, żadnego bez głowy, : Chyba trupy i martwe widzimy tułowy; Zawsze rękę na spodek, na wierzch głowę kładą, : Ten honor i uważną przyznając jej radą, Często dla zadumania, często dla rozmowy : Jeden z drugim na łokciach podpieramy głowy; Jednak że są od grzechu takie podejźrane, : Zwłaszcza z białą płcią, przeto pismem zakazane. Próżnowaniem ta pachnie poduszka i może : Prędko z łokcia pokusa przewabić na łoże. </poem><section end="s585d"/><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1i59zssahqedj7wuc3cbr1xvcybigdl Powrót (Żuławski, 1922)/I 0 1390067 4149771 2026-07-29T18:53:52Z Ankry 641 4149771 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = Powrót |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922) |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/II |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=5 to=18/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|*]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] cbrleyncga3xnntym1qljd2y4jk5mzy 4149773 4149771 2026-07-29T18:54:35Z Ankry 641 nowy klucz sortowania [[Kategoria:Powrót (Żuławski)]]: "P01" za pomocą HotCat 4149773 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = Powrót |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922) |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/II |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=5 to=18/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P01]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] aoecloj9kjucwfybrxwyl5qdzauirzy 4149775 4149773 2026-07-29T18:55:54Z Ankry 641 4149775 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922) |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/II |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=5 to=18/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P01]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] 1z0gvr5xxbn9t85v7lgu4g068uox787 4149878 4149775 2026-07-29T22:35:08Z Ankry 641 4149878 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922) |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/II |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=5 to=18/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P01]] 9hdoa7yrzgznflnrt8odjbmfhkgn1ry Powrót (Żuławski, 1922)/II 0 1390068 4149774 2026-07-29T18:55:12Z Ankry 641 4149774 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = Powrót |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/I |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/III |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=19 to=37/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P02]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] 83euxf7z44gn3ezt7d1m3lor36bl130 4149776 4149774 2026-07-29T18:56:12Z Ankry 641 4149776 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/I |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/III |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=19 to=37/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P02]] [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Strony indeksujące]] [[Kategoria:Powieści]] 1lya3gb33tlzxlcphnb74clkqu3pelg 4149877 4149776 2026-07-29T22:34:55Z Ankry 641 4149877 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/I |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/III |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=19 to=37/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P02]] 02x537zjgbpgt2rojsr46eq5g84p4ca Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/2 100 1390069 4149777 2026-07-29T19:02:38Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149777 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>ry nie wie, albo wątpi o tym pusci się tym, który sława do niesmiertelnoſci uſłała goscincem, znaydzie tam ieſzcze i zastanie dotąd skropione Krwią Tatarſką szlaki, dzikie Wołoſkie i Ukraińſkie pola, uſłyszy z podziemi i z zimnego marmuru wołaiący głos quam dulce et decorum est pro Patria mori, ex me disce: Wyczyta w nagrobkach, exoriare aliquis noſtris De oſſibus ultor. Tak to tacy i po smierci wolność i miłą kochaią swobodę. Pokazał to dobrze i Ociec moy, Kiedy przedtym, i potym raro exemplo cztery razy tribunitiam in hoc sacrario libertatis, cum gloria et applausu piastował poteſtatem. Swiadczy nad to wſzystko Seym pacificationis. Doczyta się tam grata poſteritas kto był oney aſſertor i kto onę przywrócił. Tam się Każdy pokazać był powinien in zelo wolnego głoſu; ale ci zelanci cum grano salis o nie się na tenczas domawiali, lubo Boheńſkie i wielickie dobrze były zaſolone żupy. Raczey ten głos Kaznodzieyski obrócić było do tych Pseudo-Teologow co się to iuż i bez Biſkupów rozwodzą, którzy to ambulant in levitate iako to Piſmo Swięte nazywa, ktorzy to per fas et nefas appetunt aliena. Na których to podobnych wołali nięgdyś Prorocy, adhuc 40 dies et Ninive subvertetur. Czego żal się Boże iuż znaczne początki do Atheiſtow, o których to niedopowiedziano Którzy Boga za Boga nie znaią, którzy to extermiant magnorum facta Deorum; Do Hipokrytów którzy pod płaſzczem prawdy, aſsumunt nomen Domini sui in vanum, ia się wyroków nie badam we sny nie wierzę, kabałą się nie bawię, ſortilegiis egeant dubii semperque futuris, caſsibus ancipites. He non oracula certum ale wiada ſi certum facit, że co w Niebie przed wieki przeyrzano, to się na ziemi stać musi Koniecznie. Odkryie Bóg łaſkawy któremu by naypotaiemnieysze ser-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6i6vd6nf85jmdqjh7yz64hlhhs96lxy Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/3 100 1390070 4149778 2026-07-29T19:05:42Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149778 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>ca nie są tayne ſkrytoſci i te miſteria które niby to regni, o których tu wſpomniano quia potens et justus est: pokaże aczysię godzi mówić i radzić vivente principe; kto to altare contra altare wystawiać uſiłuie, kto quærit Deos alienos, et vindicabit in eis omnipotens. Już tu i sam ieżeli stupet zal i to tylko wymowić pozwala, i tę zanieść proteſtacyą przed Bogiem, swiatem i całą rzeczpoſpolitą, że tey wolnosci niwczym nie naruſzę, tak iakom ią odebrał dotrzymam, i dotrzymać chcę, ani mnię żadna separare będzie mogła i sama monſtrum naturam ingratitudo. Ponioſę ato i teraz na dowod ochotnie zdrowie moie na zaszczyt wiary swiętey Koscioła i swiątnic Pańſkich i Oyczystych swobod, wszakże majorem dilectionem aut haritatem nemo poteſt habere iako gdy ponit animam pro populo suo. {{---|150|po=2em}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6bd6jq72qquir4m2xcm8dlrh9jtbs5g Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/60 100 1390071 4149789 2026-07-29T19:30:41Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149789 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 56 &nbsp; —}}</noinclude>świadczące o znawstwie i wytwornej inteligencji. Dla Turskiego nie było to niespodzianką, ale Butrym spojrzał nań kilkakrotnie ze zdumieniem; tak się powszechnie przyzwyczajono uważać dawnego i rozgłośnego adwokata za podupadłe, nawpół obłąkane indywiduum, że nikt w nim już nie podejrzewał innego człowieka.<br> {{tab}}Było już dobrze po północy, kiedy Butrym powstał, aby się pożegnać.<br> {{tab}}— No więc tak, panie Romanie, jest pan znów u nas! I niechże pan powie tak szczerze, jak się tu teraz panu to wszystko wydaje?<br> {{tab}}Turski spojrzał powoli dookoła siebie.<br> {{tab}}— Zbyt krótko tutaj jestem, dopiero jeden dzień...<br> {{tab}}— A więc wrażenia jednego dnia?<br> {{tab}}— Zewnętrznych zmian dużo; wewnętrznie, obawiam się, że nic się właściwie nie zmieniło, a to wszystko, wśród czego dawniej żyłem, wydaje mi się teraz dziwnie, dziwnie...<br> {{tab}}— Dokończ pan śmiało!<br> {{tab}}— Przewrotnem.<br> {{tab}}Profesor Butrym spoważniał.<br> {{tab}}— Obawiam się, że masz pan słuszność — rzekł z ledwo dostrzegalnym ironiczno-bolesnym uśmiechem na twarzy.<br> {{tab}}Po odejściu profesora, Rogocki mimo wypitych kilku flaszek wina, mówił jeszcze jakiś czas zupełnie rozumnie, dopytywał się o ekonomiczne warunki chińskiej republiki i robił swoje uwagi, gdy nagle w środku jakiegoś zdania zamilkł i chwycił Turskiego nerwowo za rękę.<br> {{tab}}— Słyszysz?<br> {{tab}}Turski wzniósł głowę. Tuż za ich plecami znajdowało się cienkie drewniane przepierzenie, oddziela-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> k8rqd3ooiqeaxnjdw1dm25fcpdrt9j5 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/59 100 1390072 4149793 2026-07-29T19:33:49Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149793 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 55 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Ze skromnego sposobu mówienia profesora nie mógłby się domyśleć Turski, który oddawna to, co się w kraju działo, stracił był z oczu, że ten niestary i cichy człowiek ma już dzisiaj europejską sławę jednego z najgenjalniejszych uczonych. On sam zresztą nie mówił nigdy o swoich zdobyczach naukowych, nie wierząc, aby obchodzić mogły naprawdę kogoś, kto nie ma bezpośredniej z jego zawodową wiedzą styczności. Nie umiał zaś mówić powierzchownie, popularyzować się, rozpraszać; chętniej więc rozmawiał z niewtajemniczonymi o rzeczach obojętnych i codziennych, a pytania znajomych laików, któremi ci spodziewali się sprawić mu przyjemność a równocześnie swoją świadomość rzeczy okazać, zbywał zazwyczaj pobłażliwem: Dajmy pokój tym nudnym rachunkom; jeszcze niewiadomo, co z tego będzie, nad czem pracuję.<br> {{tab}}I teraz zwrócił się do Turskiego z jasnym, przyjaźnym uśmiechem:<br> {{tab}}— Niechże pan nareszcie opowie, gdzie był? co robił? co widział? Panie Romanie!<br> {{tab}}Od czasu przyjazdu po raz pierwszy został Turski o to zapytany i po raz pierwszy od długich lat miał ochotę opowiedzenia czegoś ze swoich przygód, rozwinięcia historji tej swojej zadziwiającej i niezwykłej wędrówki po Azji.<br> {{tab}}Zaczęła się długa pogawędka, w której milczący Rogocki powoli także zaczął brać udział. Z chwilą, kiedy zapomniał o prześladującej go jak opętanie myśli o księżnej Helenie, stał się poprostu innym człowiekiem. Wiedział wiele i sądził rozumnie; musiał niegdyś dużo czytać, patrzeć, podróżować. W barwne opowiadanie Turskiego wtrącał uwagi o sztuce japońskiej, o wschodnich ludach, religjach i obyczajach,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ii8cc51nxxoir0pnvmjdptmw1kdujhz Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/58 100 1390073 4149796 2026-07-29T19:36:49Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149796 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 54 &nbsp; —}}</noinclude>poznać po sobie, choć tego niczem nie objawiała mnie jednego kochała i kocha...<br> {{tab}}Turski oddawna nie słuchał. Paplanie Rogockiego wkońcu było już nudne. Wodził okiem po dużej kawiarni, która zrazu zapełniała się zwolna, potem, gdy przedstawienie w teatrze się skończyło, zaroiła się naraz gwarnym tłumem mężczyzn i kobiet. Turski zauważył kilku dawnych znajomych; niektórzy przypatrywali mu się pilnie, nie mogąc snać poznać, inni podchodzili, aby się przywitać i kilka słów zamienić. Znać było, że niektórych od pozostania przy stoliku powstrzymywała tylko obecność Rogockiego, którego się bano powszechnie, gdyż niełatwo wypuszczał z łap swoich ofiarę.<br> {{tab}}Jednego z przechodzących mimo, blondyna o dobrej, jasnej twarzy i wysokiem, inteligentnem, w łysinę już nieco przechodzącem czole, zatrzymał Turski sam.<br> {{tab}}— Wszak doktor Butrym, jeśli się nie mylę?<br> {{tab}}— Ach, to pan! Słyszałem już o pańskim powrocie.<br> {{tab}}Uściskali się serdecznie. Butrym usiadł obok, podawszy dłoń Rogockiemu.<br> {{tab}}— Co pan tu robi? — pytał Turski.<br> {{tab}}Butrym się uśmiechnął.<br> {{tab}}— Raczej by to mnie wypadło pana o to zapytać. Ja — ciągnę swoją taczkę. Dostałem przed czterema laty katedrę astronomji na tutejszym Uniwersytecie... Ożeniłem się niedawno, mam synka...<br> {{tab}}— I jakże się panu wiedzie?<br> {{tab}}— Dziękuje. Idzie jakoś. Widzi pan, nie trzeba nigdy za wiele wymagać, zwłaszcza że i małe wymagania rzadko w zupełności się spełniają. W domu mi dobrze. Pracuję.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jht94j04ot7g0k2ybslq8hr94214p1v Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/39 100 1390074 4149799 2026-07-29T19:47:21Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149799 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 35 &nbsp; —}}</noinclude>najbardziej dystyngowanie, stało między fotelami tyłem do sceny, patrząc z miną światowych bywalców na loże, w których nie było nikogo z ich znajomych...<br> {{tab}}Ktoś obok mówił:<br> {{tab}}— Mańka obiecała przyjść, ale to ci jest taka dziewczyna, że jej nigdy wierzyć nie można. Nadarmo wydałem trzy korony.<br> {{tab}}Ktoś inny znowu:<br> {{tab}}— Po drugim akcie trzeba klaskać. Wyjdzie na scenę autor.<br> {{tab}}— Głupstwo. Przecie nie żyje.<br> {{tab}}— Ale gdzież tam! Jest w Krakowie. Mówiono mi dzisiaj w kawiarni. Podobno na jego przybycie dyrekcja sztukę wznowiła.<br> {{tab}}Jeden z foteli recenzyjnych zaszczękał otwierany z przykrem zdumieniem, że mu w dniu niewłaściwym służbę każą odbywać. Na jeden moment we włosiennem wnętrzu jego zbudziła się jeszcze nadzieja, że może jakaś przyjemna kuzynka potentata opinji w drodze łaski dzisiaj go zajmie, rychło jednak lekki lecz dotkliwie kościsty ciężar rozwiał jego złudzenia.<br> {{tab}}Doktor Koper wszedł do teatru. Z miną lekko uśmiechniętą i tajemniczą rozejrzał się szybko po widowni i usiadł nieruchomie w zapuszczoną kurtynę wpatrzony. Zjawienie się jego wywarło wrażenie. Poczęto sobie szeptać i robić domysły, co ma znaczyć tak niespodziewany dla dzisiejszego przedstawienia zaszczyt.<br> {{tab}}Człowiek poinformowany wskazał nań głową z triumfem:<br> {{tab}}— A co? Nie mówiłem!<br> {{tab}}Publiczność zaczynała się niecierpliwić; był już czas, aby rozpocząć widowisko.<br> {{tab}}W przejściu pojawił się sekretarz teatralny. Wy-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nmiag1yi18x4tyieefxakbfzqhz0qkn Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/586 100 1390075 4149804 2026-07-29T19:59:01Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149804 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{c|Wół u żłobu, cielę u kołka.|b|po=10px}} <poem> Nikędy okrom żłobu wychowane w chlewie : Wedle tej przypowieści głupie bydlę nie wie. Każdy, kto ciału żyje, podobien do wołu, : W domu schowawszy, tylko od łóżka do stołu, Pewnieby za drzwi zbłądził, kiedyby kto w worze, : Lub zawiązawszy oczy, wyniósł na podworze. Do gromady na sejmik, w każde święto z chłopy : Obóz wozić do gumna, zwiezione snopy. Jak na jubileuszu, będzie li w kościele. : Jeśli też kiedy musi jechać na kwerele, Nie straszniejszy trybunał: obumiera w grodzie. : Nie dziw: wszytka publika jego na wychodzie. Tam jedne listy czyta godniejsze pamięci, : Drugie pisze, na trzecie przyciska pieczęci. Nie prosi najbliższego na obiad sąsiada; : Jeśli zje kto u niego, nazajutrz odjada. Taki, Seneka pisze, Wakcya był w Rzymie, : Nie wyjeżdżając ze wsi lecie ani zimie; Nikt u niego nie bywał, on też ni u kogo. : Do ostatniej starości przyszedł; rzadki kto go I znał. Więc imo jazdą żywemu nagrobek : Taki pisze: Wakcya, zajęczy tu bobek, Co ni śmierdzi, ni pachnie, leży pochowany, : Nikomu oprócz siebie samego nie znany. Znajdziesz w Polszcze, nie jeżdżąc do Rzymu, tak wiele : Starożytnej szlacheckiej ludzi parentele, Którzy z tej, co się raz w niej rodzili, chałupy : Nie wylazszy, pleśnieją równo w grobie z trupy. Kto uważa w dzisiejszej świeckich ludzi dobie, </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> iadynpmvn98ztohx30f7p93i2knbezs Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/587 100 1390076 4149826 2026-07-29T20:47:32Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149826 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s587g"/><poem> : Sprawiedliwie rzec może: wołowie przy żłobie, Tyją, jak na kloc karwie. Wino, jako w rzece : Wodę, pijąc, gotują łój dyabłu na świece, W gnoju leżąc po uszy, grzechów nie chcąc wstydać; : Bo i wołowcy z nimi, co go mieli kidać, Choć im na to łopaty, choć im dano widły, : I świeccy, i duchowni równo żyją z bydły. Co mieli powierzone sobie iskać woły, : Jeszcze drudzy sadzają złym przykładem wszoły. </poem><section end="s587g"/><br> <section begin="s587d"/>{{c|Rada rzecz święta, ale dobra.|b|po=10px}} <poem> Świętą sprawą około Rzeczy pospolitej : Obradę mądrze ludzie starzy zwali i tej Boże znaczą kościoły, z jego chwałą w równi : Kładąc, co na jej całość stanie dobrego w niej. W radzie Rzeczpospolita, w pospolitej Rzeczy : Wszytko się, zdrową li ma radę, ubezpieczy. W tej swój zamek prywata, w tej ma i publika, : Póki się nie zmieszają, póki się nie tyka Prywatny człek publiki, póki na swój wody : Młyn nie ciągnie. Inaczej nie będzie bez szkody. Ani rada poradzi: kędy się rozdwoi : Rzeka, prywatne mielą, publiczny młyn stoi. Prawda, że nie może być, jako pan bez sługi, : Jako ciało bez członków, jedna z nich bez drugi. Tylko niechaj się sługa kontentuje mytem, : Każdy członek swym, gdzie mu dano miejsce, bytem. Będą li słudzy pana kradli, w czesie małem : Pewnie panem nie będzie, ani ciało ciałem. Nazbyt li da ślezionie rość, abo wątrobie, : Niechaj śmierci po długiej wygląda chorobie. </poem><section end="s587d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ic2tofxqxkmux7azsaz2tplec5chyj1 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/588 100 1390077 4149827 2026-07-29T20:49:07Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149827 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s588g"/><poem> Tak też musi być i Rzecz pospolita chorą, : Jeśli, co ona zbierze, prywatni rozbiorą. Dwa stany ją, alebyć oba miały w rowni, : U nas w Polszcze składają: świeccy i duchowni. Ratujcie się, Polacy! bo już wasza kona: : Wszytkę wziąwszy, udzielić nie chce krwie, śleziona, Choć do niej, i dla tego na wątrobie leży, : Tylko do złych wilgoci ciągnienia należy; Ba jeszcze ich przymnaża, skoro krew wysuszy, : Morząc Rzeczpospolitą na ciele i duszy. Widziałem, co robiono na tę niemoc z bydłem: : A mianowicie w koniech, że ją kłóto szydłem Na krzyżach przy pacierzu. Jeśli tej swej wole : Nie ujmiecie, z Polski was śleziona wykole. </poem><section end="s588g"/><br> <section begin="s588d"/>{{c|Na toż drugi raz.|b|po=10px}} <poem> Pomogąż dziś kościoły do świętej konsulty? : Jedni jako na odpust do nich po indulty Jadą, żeby podatków resztę odpuszczono, : Drudzy, jeśli się wstydzą, żeby im co dano, Jawnie prosić, zmykają swoich szczwaczów z boku, : Że do domu próżnego nie przyniosą troku; Abo usługi z kwestem podejmą się sporem, : Jeżeli nie z pieniądzmi, przynajmniej z honorem. Karczmą kościół pijanym, stół prosty ołtarze, : Wszytko w srogim rozruchu, w zgiełku, w huku, w swarze. Nie mówić, ale słyszeć, zrozumieć nie dadzą : Jednych drugim; do szabel, skoro się powadzą, O co łacno pijanym, ba i do krwie bywa, : Ale gdzie indziej; u nas dość, że jej dobywa. </poem><section end="s588d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g43u46jmabk46wx0m2u8f9u8vhanxjq Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/589 100 1390078 4149828 2026-07-29T20:50:43Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149828 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s589g"/><poem> Któżby nie miał tak świętej obrady pochwalić? : Starszym się tylko dziwić, tylko przyjdzie żalić, Wspomniawszy na sejmikach poważne Katony, : Stateczne Fabiusze, mowne Cycerony. Były książęta w mitrach, biskupi w infule; : Rzekłbyś, że rzymscy siedli na rostrach konsule, Ateńscy w prytaneum, czy w areopagu: : Jowisz im z oczu w todze, Gradyw patrzy w sagu. Choć też są, miłość tylko mają, powagi nie: : Tamtej nabywając, tę utracają w winie. </poem><section end="s589g"/><br> <section begin="s589d"/>{{c|Cielę u kołka.|b|po=10px}} <poem> Kto cielęciem u kołka chowa syna, niech nie : Wątpi o tym, u żłobu że mu z wołem zdechnie. Cudniej na rosie, sporzej cielę na ugorze, : Lub w pasterniku roście, niż w gnoju w oborze. Co temu kołek, to dom człeku, jeśli młody : Zasmakuje pieszczoty i jego wygody. Do szkoły naprzód z chłopcem, z młodzianem do dworu, : Żeby z laty polskiego nawykał humoru. Jak zmężnieje, do wojska wypraw, do obozu, : Nie chcesz li mieć na starość wołu do na wozu. Nie wiem, skąd dziś Polacy przejęli tę modę, : Niepotrzebną we dwoje czyniąc sobie szkodę, Gdy synów z szkół<ref>W rękopisie: z szłok.</ref> do cudzych posyłają krajów : Z wielkim kosztem nawykać tamtych obyczajów. Inszego stąd pożytku nie widzę, chybaby : Żeby między żurawmi bociana, co żaby Jada, znać było. Jakoż każdy się wyznaczy, : Kto pierwej, niż do wojska, do żony junaczy. </poem><section end="s589d"/><br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 44hwq7uim0vwks0rnnkcvyefc2my91l Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/590 100 1390079 4149831 2026-07-29T20:53:17Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149831 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s590g"/>{{c|Z jednej wiele rzeczy robić.|b|po=10px}} <poem> Kopę goździ uklepie kowal z jednej szyny, : Kopę ulepi kafli garncarz z tejże gliny, Kopę czapek z postawu sukna krawiec strzyże, : Kopę upiecze bochnów z jednej baba dziże; Póki stawa materyi, i formy też poty; : Nie stanie tamtej, nie ma rzemieślnik roboty. Jednego wołu mięsem, różnymi sposoby : Odmieniając półmiski, zastawi stół spory Mądry kuchmistrz; najmędrszy nie może przysporzyć : Chleba w garści, i z jednej pan drugiej wsi stworzyć; Chyba każdą z osobna wsią nazwie chałupę, : Może grabstwem, zebrawszy ich przezwiska w kupę. Trudno z jednego dzbanka dwu ścian oraz bielić: : Nie przybędzie, choćbyś go na dwoje chciał dzielić. Toż sprawi w jednym pełnym farby za trzy grosze, : Co we dwu do połowy, we czterech po trosze. </poem><section end="s590g"/><br> <section begin="s590d"/>{{c|Na toż drugi raz.|b|po=10px}} <poem> Czemuż królowie ziemscy, tytułów tak wielą : Pisząc się, jedno państwo w drobne kęsy dzielą? Dla pychy, dla próżnego postrachu, jeśli mię : Kto spyta, żeby dłużej ich się wlekło imię W ustach i w uszu ludzkich z owym w trzcinie bąkiem, : Który, mało co wzrostu mając nad pająkiem, Choć mu nie jastrząb tylko, i kobuz dokuczy, : Jakby zdołał orłowi, tak pierza garść huczy. Głos tylko, więcej też nic nie dano ptaszynie: : Żaby zbiera po błocie, wróble straszy w trzcinie. Trzydziestą koron Hiszpan tytuły swe szerzy, </poem><section end="s590d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 439lsrc6j8ouot2o7ck4fxvhj2togfm Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/591 100 1390080 4149832 2026-07-29T20:55:12Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149832 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s591g"/><poem> : Przecięż go francuski król o jednej opierzy. A ilekroć się na list odpisać mu zdarza, : Do liczby jego jeden swój tytuł powtarza. Nie król udzielny, ale w czym większa sromota, : Niderlandzi, żaby go z swego płoszą błota. Co dziś rzymscy cesarze przezwisk liczą nowi, : Nie oparł się Ferdynand z jednym Gustawowi; Leopoldem Leopold prostym do dzisiednia : Pisałby się, gdyby mu nie otworzył Wiednia Jan, król polski; jużby się z Austryej rozsuły : I wydarte korony, i próżne tytuły. Nie ubyło cesarzom pierwszym animuszu : Przy jednym tytule, choć na swoim ratuszu Królom prawa pisali, ba całemu światu, : Okrywszy go wielkością swego majestatu. Dziś nie mając we Włoszech jednej ziemie skiby, : Rzymskimi się cesarzmi piszą, ale niby. </poem><section end="s591g"/><br> <section begin="s591d"/>{{c|Na toż trzeci raz.|b|po=10px}} <poem> Nie w tytułach królewska zawisła potęga: : W cnocie, w rozumie, w sile, Tysiąc ich niech sprzęga, Jeśli się czego boi, jeśli serce żądze : Cielesne lub łakome ujęły pieniądze, Jeśli krzywdzi poddanych abo na sumnieniu, : Przymuszając do wiary, abo na ich mieniu, Jeśli wierzy pochlebcom i, co radzą, każe; : Każdym z tych grzechów wszytkie swe tytuły zmaże. Nie miał Teodozyus więcy ich krom cnoty, : Wżdy mu sprzysięgłe wiatry zbiegały do floty. Jedna miłość poddanych, z którą Boża chodzi : Pospołu, największe mu tytuły nagrodzi. </poem><section end="s591d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0wqzkxadctzv2iwhy95eagzrnya6fn8 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/592 100 1390081 4149833 2026-07-29T20:57:05Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149833 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><poem> Ani polscy o wyższe starali królowie, : Tylko że odpoczynek swej mogli mieć głowie: Mogli wyspać na łonie poddanego śmiele. : Nie straszni najgłówniejszy stąd nieprzyjaciele. Trzoma liter tylko Bóg, choć go nie obyjmie : Niebo, ziemia i morze, swoje zamknął imie. Dobroć, mądrość, wszechmocność że ma z przyrodzenia, : Tak do chwały należą, jako do imienia. Niechże człek, śmiechu bywszy przed Bogiem, Europę, : Niech ma sam i Azyą, ledwie ziemie stopę; I tej nie ma, bo widzieć nie może jej razem, : Chyba mu ją kto na stół przyniesie obrazem, Choćby też i miał, czego jeszcze nie dokaże : Żaden, jako się słońce na niebie pokaże, Dopierożby się pysznił i na swe tytuły : Ze wszytkich by języków zbierał wokabuły! A długoż jego mienia? długoż jego pychy? : Ostatni kur zapoje, w ziemię na trzy sztychy: Aż we cztery litery, czego i na rezie : Nie spisałby papieru, trup tu leży, wlezie. Szaleni ludzie ziemię przywłaszczają sobie, : Choć na niej ogień, wodę, a co pług zaskrobie, Tylko mają. A to mieć najuboższy może, : Bydło miawszy do pługu i do siewu zboże. Jakby też, kiedy w mieście gość noclegiem stanie, : Już wieczność, już otrzymał donacyą na nie, I niem się tytułował, choć pewnie wie, że mu : Trzeba będzie gospody ustąpić inszemu. Że mocniejszy słabszemu panem, stąd się puszy, : I to na ciele tylko, nic nie ma do duszy. Od czegóż, mówią, Pan Bóg? I szczęście szalone </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 86im9jihoyjrxvtj3v107jyvepblu7i Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/593 100 1390082 4149834 2026-07-29T20:58:58Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149834 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s593g"/><poem> : Może i dziś obrócić na drugą to stronę. To niech przywłaszcza sobie, co człek może schować; : I pan niech nie zarzeka inszym posługować. Niczego ze wszytkich tych nie schowamy rzeczy, : Okrom jednego słuchu, co zmysł pojmie człeczy, Bo że przez uszy tylko w serce wchodzi wiara, : O wiarę się niech każdy, byle żywą, stara. Choć ją dziś wlać przez oczy ludziom ludzie silą, : Lecz, że tego już nie chce Bóg, wielce się mylą. Dość było cudów we dnie, a cóż po nich w nocy, : Kiedy ich nikt nie widzi? wiara nie ma mocy Wiarą się tytułować; cnotami ma szczycić : I one chrześcijanin na sumnieniu liczyć. Wiarać to jest tą rzeczą, którą kto się zdobi, : Siłę cnót, siłę rzeczy jej podobnych zrobi. </poem><section end="s593g"/><br> <section begin="s593d"/>{{c|Na toż czwarty raz.|b|po=10px}} <poem> Niechżeby już przynajmniej te tytuły liczył, : Które choć do krótkiego czasu odziedziczył! Cudze na co wspomina? na co z nich odyma? : Kiedy mu je wydarto, ani ich sam trzyma, Jako Zygmunt, Władysław i nasz Kaźmierz panem : We Szwecyej się pisał, ale malowanem. Dajmyż już to ogromne nic królom ozdobą. : Czemuż prywatni, zwierzchność znający nad sobą, Wielmożą swe tytuły katalogiem długiem : I do nich ubiegają jeden się przed drugiem, Zwłaszcza chudzi pachołcy ani zasłużeni? : Niż rodzenie szlacheckie, drożej tytuł ceni Jakikolwiek, choć nie ma pożytku trzech groszy, : I niem się nad prostego szlachcica kokoszy. </poem><section end="s593d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tjbhwnm82whm59lsxx2fh4d060pfhnm Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/594 100 1390083 4149835 2026-07-29T21:00:13Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149835 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s594g"/><poem> Niem zasłużeńszego, niem starszego posiędzie : I głos pierwszy w nadzianym wiatrem ma urzędzie, Choć ani głowy, ani po temu języka, : Żeby poznano błazna wraz i urzędnika, Co w ciżbie nie mogło być. Niech kaleta beczy, : On jednym przywilejem dokazał dwu rzeczy. Stąd staniał stan szlachecki, stąd do niego weście : Wolne we wsi karczmarzom, wolne kupcom w mieście. Choć i dziesiątek będzie cześników, podczaszych, : Choć i z obcych województw, ujdzie czasów naszych. Nie tylko tam nic nie ma, ale w której stronie, : Nie bywszy, nie wie: w Litwie, czy powiat w Koronie. Śmieszniejszą jeszcze powiem: nie ma li faworu : Uprosić, za co kupić urzędu u dworu, Oknem trafi, ode drzwi zastąpisz li pysze: : Imion i przezwisk sobie kilkoro przypisze. Mało nam jedno krzczone i przezwisko z dziada? : Herbem, abo wioskami tytułu dokłada Okrom tej, skąd się jego zowie parentela: : Że się tylko na kmieci swoich nie ośmiela. </poem><section end="s594g"/><br> <section begin="s594d"/>{{c|Na toż piąty raz.|b|po=10px}} <poem> Że siłę z jednej rzeczy ludzie robią żywi, : Pojźrawszy na umarłych, niech się nikt nie dziwi, Widząc nagrobki, choć się w proch trupy rozsuły, : Jakiż pychy nie znaczą pisane tytuły? Kiedy żywszy, nie mając żadnej cnoty w sobie, : Tysiącem ich po śmierci na kamieniu skrobie, Chcąc wsławić u późnego imię swe potomstwa. : Żyjącby tak, wielkiego musiał wstydzić kłomstwa; </poem><section end="s594d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dls7wx1lzld02w2sjgqvcfszq0sxlov Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/595 100 1390084 4149837 2026-07-29T21:01:34Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149837 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s595g"/><poem> Umarły nie dba, przeto tytułów nie skąpi. : Rzekłbyś, że niebo minie, że wyżej postąpi. Minie, upewniam, bo ta Bogu zmierzła pycha : Dyabła z niego do piekła niżej grobów spycha. Drudzy zaś opak, ale nic nie czynią lepiej: : Wtenczas się, skoro ich grób, pokorzą, zasklepi. Żywszy lat kilkadziesiąt w okrucieństwie, w pysze, : Grzesznik, na swym nagrobku, grzesznik leży, pisze. Na cóż pisać, co świat wie? jeśli dla żałoby, : Od wszelakiej pokuty uwolnione groby. Kto w grzechach żyje, póki nie pójdzie na mary, : Nie do pokuty, ale musi wstać do kary, Gdzie tyle milionów ludzi złych ogułem : W piekło przeklęci jednym odbędą tytułem. </poem><section end="s595g"/><br> <section begin="s595d"/>{{c|Ostracismus. Testulae transmutatio.|b|po=10px}} <poem> Waruj że się omylić, minąwszy literę : W łacińskiej przypowieści: po polsku by wierę Śmierdziała; aleć i tak, kto dobrze uważa, : Nie nosy, ale uszy cnotliwe zaraża. Niesprawiedliwe prawo u Greków przed laty : Było, że najcnotliwszy, jeśli człek bogaty, Jeśli przy tym był sławny i u ludzi wzięty, : Z miasta na lat dziesiątek przez zazdrość wypchnięty. Radził i mówił mądrze na ratuszu w krześle, : Abo w księgach nauką, dowcipem w rzemieśle Inszych przeszedł, choć nie był nic winien nikomu, : Musiał niebo odmienić i wędrować z domu. Zazdrość równością, głupi rękawicą plecy, : We dwoje zimno cierpiąc, okrywali Grecy. </poem><section end="s595d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6kz8hl72gkwcru4h6c6yfk6299sd987 Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/596 100 1390085 4149838 2026-07-29T21:03:01Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149838 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><section begin="s596g"/><poem> Kędy indziby takich po świecie szukano, : Jakich tam z miast szalenie na świat wyganiano. Aż też przyszło do tego, choć ściśniony tłumem, : Że z świecą Dyogenes człowieka z rozumem W jasne szuka południe; lecz ją darmo spaleł, : Nie znalazszy, kogoby w Atenach pochwaleł, Błaznów było, błaznowie, z swoich miast wypychać! : Moglibyście w tak ciężkiej niewolej nie wzdychać. Ostracyzmem nieprawne tamte zwano prawo. : Nie mogło nic na świecie dziać się tak plugawo: Chcąc głupiemu, jak bydło, pospólstwu dogodzić, : Wszytkim drogę do cnoty, do sławy zagrodzić! </poem><section end="s596g"/><br> <section begin="s596d"/>{{c|Przez sługi do pana. Przez świętych do nieba.|b|po=10px}} <poem> Że przez sługi do panów przystępować trzeba, : Polska mówi przypowieść, przez świętych do nieba. Ale nie wiem, dla czego luter na to mruczy. : Aż on: Bo mię inaczej pismo święte uczy, Jednego pokazawszy w niebie pośrednika, : Syna Bożego, niech się drugi w to nie wtyka: Zły ociec, u którego synowska przyczyna : Nie ważna, póki słudzy nie podeprą syna. Pan Jezus Bogu Ojcu przyznaje inaczy: : Że go prócz pomocników wysłuchywać raczy, I żebyśmy do niego przystąpili śmiele, : Bogiem bywszy, w śmiertelnym urodził się ciele. Nie tylko się przyczyniać, ale i zmiłować : Może, przeto nas bracią nie wstydzi mianować. A wy równo chwalicie z Synem Boże sługi, : Spisawszy katalogiem litaniej długiej, </poem><section end="s596d"/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> mld19a6vjbd3wibqspfobjwqktpys3k Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/597 100 1390086 4149839 2026-07-29T21:04:33Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149839 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><poem> O których się nikomu, prócz samych was, nie śni, : Tak na kazaniach, jako śpiewając im pieśni. Bredzisz lutrze! Kto chwali świętych, kto im śpiewa, : Jako na pana ze sług, na Boga się zlewa. Wżdyć go i Dawid każe w świętych jego chwalić, : A ty chcesz dzielić, chcesz sług od Pana oddalić<ref>W rękopisie: oddzielić.</ref>. W miejscach — odpowie luter — słuchać li Dawida, : Choć się to chrześcijanom oboje nie przyda, Ani sam umarłego naprzykład Mojżesza : Chwalić, choć go Bóg pogrzebł po śmierci, rozgrzesza, Jakiego żaden nie miał człek honoru po niem. : Ani miejsce ma braku, gdziekolwiek się skłoniem: Kędy się dwu, trzech zejdzie na modlitwę społem, : Każde miejsce jest święte, wszędy jest kościołem. Czemuż się Salamona, że go nie oddalał : Od królestwa całego, Bóg, rzekę, użalał Dla Dawida, choć ten już czterdzieści lat w grobie? : Czemuż świętych przyczyna nie jest ważna tobie? Nie tylko dla Dawida, i dla Jeruzalem — : Luter na to odpowie — Bóg się ruszył żalem. Znać się za Salamonem i miasto przyczyni, : Kiedy z niem pomienione miłosierdzie czyni. Żywi żywym przed Bogiem niech będą załogą; : Pomarli samą tylko pamiątką pomogą. Grzech w trzecim, abo w czwartym; dalej w zapomnieniu; : Pobożność Bóg w tysiącznym płaci pokoleniu. Czemuż by był uprosił Mojżesz z Samuelem — : Odpowiedam — gdyby się nie za Izraelem Zuchwałym przyczyniali? Pewnie, gdyby żyli — : Rzecze luter — komuby Boga uprosili </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tfwntwaiae7w45hbaburf3egsiil1sv Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/598 100 1390087 4149840 2026-07-29T21:06:01Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149840 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><poem> Inszemu; ale trzeba było im zmartwych wstać, : Trzeba, o co prosili, wedle pisma wystać. W tymci świat chrześcijański wszytkie swe założeł : Pociechy, że umarszy nasz pośrednik ożeł, Inaczej próżna wiara, nadzieja daremna, : Gdyby go przepaść miała zatrzymać podziemna Z waszymi przyczyńcami, którzy, póki żyli, : O modlitwy za sobą chrześcijan prosili. Więcby — rzekę — jeden mnich, jeden apostata : Miał być mędrszy, wasz Luter, od całego świata? Ja powszechnego wolę, jak pijany kołu, : Bo to wszytko uważał, trzymać się Kościołu. Będę chwalił, i twoje dyskursy pokinę, : Ku chwale Bożej świętych prosząc o przyczynę. Chwal, proś, spuszczaj się na nie; tyleć — luter mowi — : Pomoże przed Bogiem, co w on czas Dawidowi, Kiedy go po zabiciu Goliata chwalą, : Gdzie niewiasty żydowskie gniew Saulów nań zwalą. Nie panu ze sług, ale sługom raczy z pana : Dobrego chwała bywa, ze złego przygana. Stąd przypowieść: jaki pan, taki i kram, a wy : Ludziom przypisujecie własne Boże sprawy. Nogą chromych i okiem, jakoby na przepych : Bogu, który tym sam jest, nazywając ślepych. Nie dla ich wiernym Chrystus, bo tego dołoży, : W światłości chodzić każe, lecz dla chwały Bożej. Dość na sługę pochwały, dosyć stąd honoru, : Że wiarą swą pańskiego dostąpi faworu. W czymże poznać ten pański fawor, w czym te wdzięki? : Jeśli mu, lutrze, nie da szafunku do ręki Z owym sługą, któremu wierzył poufale </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gkyw84g2tpa4frgxaf1oqk9t4tqsw5o Strona:PL Wacława Potockiego Moralia T1.djvu/599 100 1390088 4149841 2026-07-29T21:07:31Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149841 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><poem> : Wiela dóbr, cnoty jego doznawszy na male? Więc tego apostoli ani będą godni, : Prorocy, bo nikt cudów nie czynił dowodni, Żeby ich wysławiono? Dosyć mają na tym — : Rzecze luter — od Boga, że przed całym światem Objaśnieni i pełne ich spraw pisma Boże. : Ani ich większa chwała nad tę potkać może. Samemu Bogu chwała, świętym wspominanie : Ludziom należy i ich cnót naśladowanie. Nie chwałą ich, lecz sławą, na którą zarobią, : Wiarą, miłością, zdrowia odwagą niech zdobią. Aż przyszedszy Pan Jezus, za swymi ich stoły : Posadziwszy, przed ludźmi wyzna i anioły. Ta, którą oddajecie z ujmą chwały Bożej, : By najmniej apostołów przed niem nie wielmoży. Bogu chwałę, nie Panu Jezusowi dali : Żydzi, bo jak dziś w niebie, tak w ciele nie znali. Kiedy go, odpuściwszy grzechy wprzód, uzdrowi : I każe wstać na nogi paralitykowi, Co była nie słychana od początku wieku, : Boga chwalą, nie jego, że tę moc dał człeku. Wżdym z świętych Bożych pieśni nie słyszał ni o kiem, : Żeby go nogą chromych, ślepych zwano okiem, Jako dziś każdy o swym zakonniku mniszy, : Czym od waszego Luter Kościoła się zliszy. Choćby to prawda, przecięż dobrodziejstwo cudze, : Co należało Panu, przyznajecie słudze. Pana czczą, nie szafarza ludzie, za to, co mu : Pan rozkaże, ze swojej spiżarnie da komu. Wszyscyśmy szafarzami. W tym tylko różnimy, : Że nie wszyscy wiernymi, nie wszyscy dobrymi, </poem><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t7xcctf9tuphe5g99sd7wdqcpgdwxf1 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/57 100 1390089 4149854 2026-07-29T21:27:41Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149854 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 53 &nbsp; —}}</noinclude>najstraszniejsze rzeczy o księżnej Helenie, od których włosy mogły powstać na głowie. Trząsł się przytem, unosił i pił coraz więcej. Każdy jej postępek, każde słowo, każdy stosunek choćby najniewinniejszy, urastał w jego powikłanej fantazji do jakichś piekielnych, demonicznych rozmiarów. Niepodobna było tego wszystkiego rozplątać ani zrozumieć, co tu prawdą może być istotnie, a co się tylko Rogockiemu prawdziwem wydaje. Patrząc bowiem na niego, na jego przerażone oczy, drżące usta, chwilami z wyrazem prawdziwego bólu się zacinające, Turski o świadome kłamstwo posądzić go nie mógł. Żal mu się go zrobiło niewypowiedzianie.<br> {{tab}}— Uspokój się, Jaśku — rzekł, kładąc mu rękę na dłoni.<br> {{tab}}— Nie, nie. Ja jestem spokojny. To wszystko ostatecznie nic mnie nie obchodzi. Widzisz — co do Wierzbica... Namalował on serję obrazów. Inna kobieta za drzwi by wyrzuciła człowieka, któryby ją śmiał tak namalować, zbójcę by nasadziła na niego... Ona ma je wszystkie w domu u siebie i Wierzbica przyjmuje...<br> {{tab}}Wina zabrakło; kazał przynieść dwie nowe flaszki kelnerowi, który nim wykonał zlecenie, zapytał przezornie Turskiego o zgodę.<br> {{tab}}Rogocki mówił dalej:<br> {{tab}}— A mimo wszystko, to nie jest zła kobieta. Nie, nie! I ja ją kocham. Przyznam ci się otwarcie, może się tego nawet nie domyślałeś. Cóż na to poradzę! Już szesnaście czy siedemnaście lat... Nie miałem wówczas jeszcze trzydziestu... Chciałem ją uratować i dzisiaj chcę. To jest bardzo trudno, ale ona widzi moją dobrą wolę. I wiesz, to jest jedyną moją pociechą, że ona — choć nigdy nie dała tego<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> p75ewwvmamubqu6odwi5octgxx986io Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/56 100 1390090 4149855 2026-07-29T21:30:51Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149855 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 52 &nbsp; —}}</noinclude>o tej godzinie pełniej sali. Służba kręciła się bezczynnie między stolikami albo stała około bufetu, czekając gości, którzy po skończonem przedstawieniu w teatrze całą falą mieli napłynąć. Rogocki nachylił się do ucha Turskiemu.<br> {{tab}}— Słuchaj, ja dzisiaj niebardzo jestem przy pieniądzach. Wiesz, klienteli narazie nie mam... Otrzymam wprawdzie wkrótce poważniejszą sumę...<br> {{tab}}Teraz dopiero w świetle zauważył Turski po jego niespokojnie błyszczących oczach, że jest już pijany. W milczeniu podał mu, jakby papierośnicę, rozwarty portfel. Rogocki chwycił łapczywie kilka banknotów i począł wołać na kelnera.<br> {{tab}}Z grupy stojącej około bufetu oderwał się jeden i podszedł bez pośpiechu ku przybyłym.<br> {{tab}}— Pan rozkaże? — spytał Turskiego, odwracając się ostentacyjnie tyłem do byłego adwokata.<br> {{tab}}Turski wskazał w milczeniu ręką swego towarzysza.<br> {{tab}}— Szampana! Roman, wszak napijesz się, co? zapraszał Rogocki uprzejmie. — Dwie flaszki. Mumm — extra dry!<br> {{tab}}Pierwszą szklankę wychylił duszkiem i zbliżywszy swoim zwyczajem kosmatą twarz do twarzy Turskiego, począł mu opowiadać chaotycznie o księżnej Helenie, o ludziach, którzy u niej bywają, o rozwodzie z księciem, o dziecku jej i o sobie, mieszając widocznie fakty rzeczywiste z majakami swojej chorej wyobraźni.<br> {{tab}}— Ten Rohityn... Ty go jeszcze zobaczysz! Opowiada, że ma wielkie dobra gdzieś na Wołyniu, ale to nieprawda. Golimski jest bałwan. Szkoda jej naprawdę... Ty jeszcze nie wiesz, kto ona jest właściwie. To jest święta, to jest nadzwyczajna kobieta. Drugiej takiej na świecie nie znajdziesz!<br> {{tab}}I bezpośrednio po tem zapewnieniu zaczął mówić<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 605u6qm2haegzcm8m0aw66r7dfvyeg8 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/55 100 1390091 4149856 2026-07-29T21:38:05Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149856 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 51 &nbsp; —}}</noinclude>kącie loży, na małem krzesełku pod wieszadłami zachmurzoną, osowiałą postać Rogockiego.<br> {{tab}}— Ty tutaj? — zdziwił się mimowoli.<br> {{tab}}— Tak — mruknął były adwokat... — Siedziałem przez cały akt, ale nie chciałem wam przeszkadzać. Czekaj, wyjdę wraz z tobą.<br> {{tab}}Owinął się w lekką, wyszarzałą pelerynę i wyśliznął się z loży, nie żegnany i nie zatrzymywany przez nikogo. Na korytarzu dopiero w pobliżu świecznika przystanął i jął się przypatrywać Turskiemu. Po obrzękłej twarzy jego przeleciał jak gdyby cień roztkliwienia.<br> {{tab}}— Tak cię dawno nie widziałem! Tyle lat... Myślałem, że już nie żyjesz.<br> {{tab}}Turski zaśmiał się. W odpowiedzi Rogocki zamruczał coś niewyraźnego, jakby urażony, i nie czekając aż Turski wierzchnie odzienie z garderoby odbierze, wybiegł z teatru. Na ulicy chwycił Turskiego pod rękę.<br> {{tab}}— Pocoś ty tu przyjechał? Ty nic nie wiesz jeszcze, ale ja ci opowiem! Tutaj się straszne rzeczy dzieją!<br> {{tab}}Mówił pośpiesznie, z nerwowym niepokojem, nie dając towarzyszowi przyjść do słowa.<br> {{tab}}— Ci trzej... widziałeś? Ale to nic. Trzeba o każdym zosobna... Takimi ludźmi ona się otacza! Ty ją znasz. Nie tak wprawdzie jak ja, lecz zawsze znasz ją cokolwiek...<br> {{tab}}Zachłysnął się i przystanął na rogu ulicy.<br> {{tab}}— Zajdziemy może do jakiej kawiarni? Tu niedaleko...<br> {{tab}}Nie czekając odpowiedzi, pociągnął Turskiego za sobą.<br> {{tab}}Usiedli w kącie dużej i jasnej, niezbyt jeszcze<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> biuqxlbh57rpnlw1u0hf8d1my3av762 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/54 100 1390092 4149857 2026-07-29T21:41:09Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149857 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 50 &nbsp; —}}</noinclude>umowy rozwodowej należy do księcia, ale obecnie jest u mnie...<br> {{tab}}Kończący się na szczęście akt przerwał przykrą rozmowę, która pozostawiła Turskiemu nie dające się zwalczyć uczucie niesmaku.<br> {{tab}}Z chwilą rozjaśnienia się widowni wszedł książę do loży, wysoki, siwy, dystyngowany, do bardzo mocno zasuszonego śledzia podobny pan. Przywitał się z rozwiedzioną żoną pełnym szacunku pocałunkiem w rękę, skłonił się obecnym, Turskiemu kilka przyjemnych słów powiedział. Tuż za nim wsunął się Koper i zaraz zaczął krzykliwym głosem, z przesadną gestykulacją opowiadać coś banalnego księżnej, która go słuchała z najprzyjemniejszym w świecie uśmiechem na twarzy.<br> {{tab}}Turskiemu robiło się ciasno i duszno. Chciał wyjść za wszelką cenę. Książę go zatrzymywał uprzejmie, ale się wymówił zmęczeniem po długiej podróży. Księżna podała mu rękę z rozkosznym uśmiechem, nie powstając z miejsca.<br> {{tab}}— Gdzie pan mieszka? — spytała.<br> {{tab}}Wymienił nazwę hotelu.<br> {{tab}}Zaśmiała się nieco złośliwie.<br> {{tab}}— Czy zawsze jeszcze numer dwudziesty dziewiąty?<br> {{tab}}— Nie, księżno — skłamał. — Tego numeru podobno już wcale niema, jak wielu, wielu innych rzeczy, które były.<br> {{tab}}Słuchała z roztargnieniem rzeczywistem czy też udanem. Skinęła mu jeszcze raz głową.<br> {{tab}}— Książę pana zapewne odwiedzi. A do mnie — przyjdzie pan chyba sam? Choćby dla zobaczenia... mojego syna.<br> {{tab}}Wychodząc, zauważył dopiero w najciemniejszym<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bl1dfj1g4li2qefyp8sctj9agcivhnu Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/40 100 1390093 4149858 2026-07-29T21:45:27Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149858 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 36 &nbsp; —}}</noinclude>soki, z płaską, wygoloną twarzą, pomyszkował wzrokiem między siedzącymi, a dojrzawszy Kopra, podszedł z uciechą ku niemu.<br> {{tab}}— Kochany doktorze, doskonale się składa, że pan przyszedł...<br> {{tab}}— Pan wie, że Turski jest w Krakowie? — przerwał Koper godnie.<br> {{tab}}— Właśnie, właśnie... Otóż czy go niema na widowni? Kaprała go tylko zna, ale już ucharekteryzowany. Samemu dyrektorowi zaś nie wypada...<br> {{tab}}Koper, który chodził do gimnazjum w czasie, gdy Turski zniknął i nie miał najmniejszego wyobrażenia, jak on może wyglądać, począł się pilnie przypatrywać siedzącym dookoła, a spojrzawszy także kilkakrotnie najzupełniej obojętnie w twarz Turskiemu, zawyrokował:<br> {{tab}}— Niema go. Musiałbym go poznać. Przyjdzie później.<br> {{tab}}Turski słuchał, jakby to wszystko nie do niego się odnosiło. Zgnębiony był porannemi wspomnieniami, zmęczony pierwszym dniem pobytu w tem mieście, włóczęgą bezcelową po ulicach, siedzeniem w jakiejś nowej, nudnej, nieznanej mu dawniej kawiarni. Oprócz Mersera nikogo ze znajomych nie spotkał, nie szukał nawet nikogo, odkładając sobie na później odwiedziny u dawnych przyjaciół, o których nie wiedział nawet, czy wszyscy dotąd żyją. Wyczytawszy z afisza, że sztukę jego grają, poszedł do teatru bez ciekawości i bez osobliwego celu, poprostu aby wieczór długiego dnia jakoś przepędzić. Nie obiecywał sobie wzruszeń ani niespodzianek; patrzył też obojętnie, jak kurtyna się wzniosła, odkrywając przed nim zniszczony i połatany płócienny krajobraz, który mu się wyśnił przed kilkunastu laty w bogactwie tęcz, słońca, kwiatów i płynącej wody.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 13g7u5z5pixapy9f9l7gynedwjcruvz Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/41 100 1390094 4149859 2026-07-29T21:49:05Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149859 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 37 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Na początek przedstawienia patrzył okiem nie ubłaganego krytyka. Raziły go liche dekoracje — barbarzyńskie, do niedzielnych przedstawień zastosowane skrócenia reżyserskie i gra aktorów bezduszna, którzy nadarmo tylekroć powtarzanym i zmartwiałym, zmanierowanym w swych ustach wyrazom często granej sztuki usiłowali nadać cokolwiek nowego życia ze względu na zachwyconą za kulisami wieść, iż autor po dziesięcioletniej nieobecności pono dziś będzie w teatrze. Pamięć i rutyna biednych, umęczonych wyrobników sceny brała już górę; znać było, że próżno się zmuszają, aby myśleć o tem, co mówią.<br> {{tab}}Przytem i sama sztuka nie podobała się Turskiemu. Te jego wyśnione „Wiosenne dziwy“ zbladły jakoś dziwnie w jego oczach w ciągu lat i niemal że uśmiech politowania na usta teraz wywołały. Czuł w wielu miejscach naiwność, ówdzie znowu nieszczerość lub niedołężną robotę, rażącą tem więcej przy grze niedoskonałej. Jeśli się nie wstydził za sztukę, którą na scenie pokazywano, to tylko dlatego, że nie umiał jakoś połączyć obecnego poczucia swej osobowości z dawnem, i przyznać wewnętrznie, że to on, ten sam on jest autorem granej właśnie rzeczy. Miał owszem wrażenie, że patrzy na dzieło dobrze sobie znane, dzieło kogoś sobie bliskiego, ale nie do tego znów stopnia, aby nie mógł wobec niego być najzupełniej objektywnym.<br> {{tab}}Tymczasem zbliżała się kulminacyjna scena aktu pierwszego. Młody chłopak, w zaczarowanym gaju zbłąkany, spotyka boginkę krzaku różanego, śniącą o dalekim, dalekim świecie... Aktor umiał wiersze do brze na pamięć i recytował je z pewnem wzrastającem przejęciem:<br> <nowiki/><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cq0cgqqz783tpvi31g99zbk1rv1nrds Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/42 100 1390095 4149860 2026-07-29T21:52:08Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149860 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 38 &nbsp; —}}</noinclude>{{f|w=85%|przed=0.5em|po=0.5em|<poem> :::::: Stargam kolczastą zaporę tych stopy twoje raniących gałęzi! Oto twe dłonie jak dwa ptaki biorę; wszak nogi twoje tylko krzak ten więzi! Pójdź za rękoma swemi, które do mnie idą stęsknione, pódź za ócz spojrzeniem, co chcą być przy mnie! Świat jest tak ogromnie jasny! Tu czarem wszystko jest i — cieniem! Świat jest tak jasny! Pokażę ci drogę na ten świat jasny! :::::: — Wszak tyś sam zbłąkany! — Ach, zapomniałem! Ale wyjść stąd mogę, jeśli zapomnę, w tobie rozkochany, iż się zbłąkałem, — gdy miast przewodnika szukać, sam stanę tobie przewodnikiem... Pójdź ze mną, kwiecie! </poem>}} {{tab}}Turski mimowoli zaczął słuchać uważniej. Treść słów, mówionych ze sceny, była mu dość obojętna, ale odnalazł coś, jak gdyby nić, wiążącą obecne jego jestestwo z tym człowiekiem, który te słowa pisał przed laty. Wsparł łokieć na kolanie i twarz na dłoni położył. Powieki przymknął nieco; patrzył nie na to co się przed nim w tej chwili działo, lecz na jakiś dawny, jasny, słoneczny dzień swojego życia.<br> {{tab}}...W teatrze, w tym samym teatrze grano po raz pierwszy „Wiosenne dziwy“. Siedział w loży za plecami księżny Heleny i oddychał upajającą wonią jej odkrytych ramion. Wsparła się zlekka na poręczy krzesła, na której on położył swą rękę. Drgnęła, jakby chcąc się cofnąć, ale powstrzymało ją widocznie nieme błaganie jego oczu; widział ją z profilu: z pod ociężałych marzeniem powiek, z rozchylonemi nieco ustami patrzyła na scenę...<br> {{tab}}Był to ten dziwny czas, kiedy ją zdobywał, kiedy śnił o pocałunku jej ust, jako o czemś niedostępnem i jak rozkoszna śmierć pożądanem, chociaż już przecie<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> er9wx07w13fv154p11dstwngeho8s5m Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/43 100 1390096 4149861 2026-07-29T21:56:05Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149861 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 39 &nbsp; —}}</noinclude>w jedną do haszyszowego majaka podobną noc paliły mu twarz niezapomnianemi piętnami...<br> {{tab}}Był to dzień jego triumfu; jedyny prawdziwie upojny dzień w jego życiu. „Wiosenne dziwy“ przyjmowano burzą oklasków, zrywającą się ze wzmożoną siłą po każdym akcie. Wywoływano go bez końca, rzucano mu kwiaty i wieńce. Zniósł je wszystkie do loży księżny Heleny i rzucił pod jej stopy. Uśmiechnęła się do niego nabrzmiałemi pragnieniem ustami. Czuł na sobie palące jej spojrzenie i drżał. Nieprzytomnie odpowiadał recenzentom, którzy przychodzili dłoń mu uścisnąć, nie uważał jadowitych żądeł w słodkich gratulacjach kolegów-pisarzy. Za kulisami wyrósł przez jeden wieczór na boga. Jakiś stary aktor, podobno mąż grającej rolę boginki róż młodej artystki, zapraszał go do siebie i zapewniał o przyjaźni swej żony, — inni zwykły tytuł: „panie autorze“, zastępowali również śmiesznym, lecz więcej uroczystym: „panie mistrzu“.<br> {{tab}}Wracał do księżny Heleny i patrzył jej w oczy. Po ostatnim akcie wstała upojona, dumna, jakby to jej triumf w teatrze święcono. Podawał jej płaszcz; przechyliła cudowną głowę przez ramię ku niemu:<br> {{tab}}— Księcia niema. Odprowadź mnie do domu — ty!<br> {{tab}}W ciemnej głębi loży wpiła się pożerczemi ustami w jego wargi spragnione...<br> {{tab}}Nagle rozpalające się światło w widowni i mdłe, pośpieszne brawa przerwały Turskiemu wspomnienia. Nie zauważył nawet, kiedy pierwszy akt doszedł do końca. W teatrze przed spuszczoną kurtyną zrobiło się jasno; ludzie wstawali z krzeseł, jedni wychodzili, inni poczynali banalne, gwarne rozmowy.<br> {{tab}}Turski odwrócił się i spojrzał mimowoli w stronę,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4shpc993v37nhvo1wq6gxotlmtixv5w Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/44 100 1390097 4149862 2026-07-29T21:59:18Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149862 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 40 &nbsp; —}}</noinclude>gdzie była loża, z której ongi patrzył na pierwsze przedstawienie „Dziwów wiosennych“.<br> {{tab}}Siedziała w niej księżna Helena — jak ongi.<br> {{tab}}Poznał ją na pierwszy rzut oka i zdziwił się, że nie doznał żadnego wrażenia.<br> {{tab}}Nie zmieniła się prawie nic w przeciągu dziesięciu lat. Ten sam wytworny, dumny profil o szlachetnym orlim nosie, te same usta kuszące i ciężkie nad palącemi oczyma powieki. Patrzył na nią ciekawie, ale bez wzruszenia i dziwił się coraz więcej. Była mu obca. Po błędnym ataku wspomnienia, po rozpętanej echowej burzy, jaką przeszedł dziś rano, bał się poprostu chwili, kiedy ją zobaczy, że to będzie coś, jak uderzenie piorunu, rozbijające w puch tę zbroję, którą przez dziesięć lat kuł na sobie. A oto...<br> {{tab}}Oto była przed nim niedaleko, żywa, w tem samem miejscu, na którem przed chwilą jeszcze widział ją we wspomnieniu gorącem i była mu najzupełniej obojętna. Miał raczej uczucie przesytu, prawie że niesmaku. Coś się w nim złamało niepowrotnie i aż mu się wstyd zrobiło, aż żal, że się tak stało, choć starał się o to przez dziesięć lat usilnie.<br> {{tab}}— To jest ona? Piękna jest, ale naprawdę, że za dużo o niej myślałem.<br> {{tab}}Patrzał na nią wciąż i zauważył w pewnej chwili, że i ona go widzi. Powoli, ruchem doskonale harmonijnym odwróciła się do kogoś, co siedział poza nią w loży. Miał wrażenie, że o nim mówi. Potem spojrzała znowu i skinęła mu głową z lekkim przyjaznym uśmiechem.<br> {{tab}}Skłonił się jej głęboko z uczuciem takiem, jakby witał kogoś dobrze znajomego, z kim przed dwoma czy trzema dniami się rozstał, ale na kim nigdy mu nic zgoła nie zależało.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jlgt2uels16wc7mr7ef5e64zrv00yqa Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/45 100 1390098 4149863 2026-07-29T22:03:21Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149863 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 41 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}W tej chwili uczuł, że biorą go w uścisk dwie wilgotne łapy i jakieś obrzydliwe, miękkie usta w policzek go całują.<br> {{tab}}— A! drogiego dawno niewidzianego mistrza...<br> {{tab}}Cofnął się z przerażeniem.<br> {{tab}}Stał przed nim aktor, który podobno był mężem artystki, grającej niegdyś rolę boginki róż. Wysoki, łysy, tłusty i chudy równocześnie, bo z suchemi ramionami, zapadłą piersią i cienkiemi nogami, lecz z obwisłym brzuchem i twarzą obrzękłą, patrzył mu w oczy z doskonale udanem rozczuleniem, nie puszczając jego łokci z uścisku swych dłoni.<br> {{tab}}— Ledwie kochanego mistrza mogłem poznać! Tyle lat!... A toż się żona ucieszy! Nie mogła dzisiaj grać, bo... spodziewamy się błogosławieństwa bożego...<br> {{tab}}Turski nie wiedział, jak się przywitać.<br> {{tab}}— Bardzo mi miło. Pan co tu robi? — bąknął, ażeby cośkolwiek powiedzieć.<br> {{tab}}— Jakto: co? Jestem dyrektorem...<br> {{tab}}— A! dyrektorem?<br> {{tab}}— Tak, tak, mistrzu kochany. Ciężki kawałek chleba. Z tą aktorską hołotą nie można sobie już poradzić. Czasy bardzo się na gorsze zmieniły. Ale co do tantjemy, owszem, nie odmawiam, chociaż czasy są ciężkie i to już nie idzie tak, jak dawniej. O, nie! Ale obliczymy wszystko...<br> {{tab}}Doktór Koper potrącił dyrektora w łokieć i rzekł szeptem tak, aby go Turski wyraźnie dosłyszał:<br> {{tab}}— Niechże mi dyrektor przedstawi pana Turskiego.<br> {{tab}}Stary aktor więcej miał jednak taktu i przedstawił Kopra Turskiemu.<br> {{tab}}— Bardzo mi przyjemnie...<br> {{tab}}— Pragnąłem pana dawno poznać. O dzisiejszem przedstawieniu dam małą notatkę w dzienniku wobec<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> j3g2zca3khenrnvkfffl4mqy945e27f Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/46 100 1390099 4149864 2026-07-29T22:06:50Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149864 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 42 &nbsp; —}}</noinclude>powrotu pańskiego do kraju. To dobrze zrobi. Pan prawdopodobnie przywiózł nam jakąś nową sztukę?...<br> {{tab}}— Nie, nie!<br> {{tab}}— Szkoda. Ale to się napisze teraz tutaj. Polecę panu jedną małą aktoreczkę... — Koper uśmiechnął się znacząco. — Dyrektor sam przyzna, że ma znaczne zadatki...<br> {{tab}}Nim się Turski zdołał opamiętać, już wzięty przez dyrektora pod ramię i poprzedzony pół krokiem przez godną figurę doktora Kopra, znalazł się za kulisami. Niektórzy ze starszych aktorów znali go i witali z udaną serdecznością, młodsi patrzyli nań godnie z ubocza, czekając w jak najwięcej niedbałych pozach, aż przyjdzie, przedstawi się i przywita.<br> {{tab}}Ale Turski nie przyszedł, nie przedstawił się i nie przywitał. Wogóle nie rozumiał, poco go tu zawleczono i zły był na siebie, że się nie oparł. Mdły zapach perfum, szminki i pudru zalatywał z otwartych damskich garderób, na korytarzu ukazywała się co chwila jakaś postać niedoskonale odziana, albo przebiegały pędem garderobiane z perukami i częściami ubrania na ręku. Znał ten zapach i ten ruch zakulisowy i czuł się w nim niegdyś dobrze. Teraz jednak ogarniał go wstręt i zakłopotanie, czuł się tu śmiesznym i wysoce niepotrzebnym i chciał odejść jak najprędzej.<br> {{tab}}Dyrektor wcisnął go w przyćmioną czeluść zascenia i zaczął mu tłumaczyć, że on wprawdzie jest gotów z całego serca, ale czasy są ciężkie i obliczenie tantjem teraz po dziesięciu latach napotka na pewne techniczne trudności, więc możeby jakiś niewielki ryczałcik...<br> {{tab}}Turski uśmiechnął się mimowoli.<br> {{tab}}— Nie, dyrektorze. Teraz tego już nie potrzebuję. Był czas, kiedyby się było przydało, ale teraz nie... Może to dyrektor użyć, na jaki zechce cel...<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1j18ex3ztitnfebb2h9nhzh3a0lzjau Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/47 100 1390100 4149868 2026-07-29T22:10:18Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149868 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 43 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Dyrektor, uspokojony, zniknął momentalnie, a ponieważ i Koper już poprzednio z ostentacyjną poufałością wszedł do jednej z mniejszych garderob damskich, więc Turski pozostał sam. Skierował się ku wyjściu, prześlizgując się w cieniu stosów opartych o ściany dekoracji w obawie, aby go znów kto znajomy nie spostrzegł i nie zatrzymał.<br> {{tab}}W jaśniejszem jakiemś przejściu natknął się niespodziewanie na człowieka starszego o długich, siwych włosach, w poprawnem, o wytwornym smaku świadczącem ubraniu i z gładko wygoloną twarzą. Spotkany chciał się usunąć, ale Turski go poznał.<br> {{tab}}— Dyrektor! — zawołał z niekłamaną radością.<br> {{tab}}Starszy pan uśmiechnął się niewyraźnie.<br> {{tab}}— ''Crimen laesae maiestatis.'' Z dyrektorem mówił pan przed chwilą. Ja tu jestem tylko... jednym z reżyserów.<br> {{tab}}— Jakto? Co się stało?<br> {{tab}}— Nic się nie stało. — Podniósł na Turskiego spokojne, jasne oczy; na ustach zaigrał mu ledwo dostrzegalny ironiczny uśmiech. — Dyrektor Malinowski raczył mnie zaangażować.<br> {{tab}}Turski nie rozumiał tego zupełnie. Stojący przed nim w cieniu kulisy człowiek, to był Zaremba, po Koźmianie i Pawlikowskim trzeci, który niesłychanie wytwornym smakiem artystycznym i nieograniczoną ofiarnością przez szereg lat utrzymywał teatr polski na wyżynie prawdziwej sztuki. Z głębokiego i napozór beznadziejnego upadku, jaki nastąpił bezpośrednio po ustąpieniu Pawlikowskiego, gdy scena wpadła w ręce przedsiębiorców i kabotynów, Zaremba, objąwszy po długiej walce dyrekcję teatru krakowskiego, dźwignął go, nie oszczędzając sił ani grosza i stworzył nowy rozkwit sztuki, którego Turski ongi, przed dziesięciu<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tu6495hsb487kpk3bs8ez6tbh6ou57k Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/48 100 1390101 4149869 2026-07-29T22:12:39Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149869 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 44 &nbsp; —}}</noinclude>laty był świadkiem. Scenie nowe postawił zadania i wynalazł nowe środki wyrazu artystycznego, rozbudził twórczość dramatyczną, stworzył sobie z niczego i wychował całe pokolenie aktorów, umiejąc znaleźć nieomylnie talent tam, gdzieby się go nikt nie był spodziewał.<br> {{tab}}I obecny dyrektor Malinowski, niegdyś zwyczajny Malik, był jego kreaturą. Zaremba wyszukał go — dawnego krawczyka — w jakiejś wędrownej operetce, gdzie błaznował, tańczył, objaśniał lampy i śpiewał, wziął w samym początku swej dyrekcji na scenę stołeczną, dał warunki rozwoju, zachęcił, pouczył i... patrzył.<br> {{tab}}Umiał patrzeć.<br> {{tab}}Patrzył, jak wzrastała niepoślednia indywidualność aktorska, jak bystry umysł chwytał w lot wskazówki, jak artystyczna natura zdobywała sobie pracą i intuicją nowe, właściwe środki, wypowiedzenia. A że się Malik przedzierzgnął w Malinowskiego, że powoli, z wyjątkiem imienia chrzestnego, o którem zapomniano, nic w nim nie pozostało prawdziwego, że mówił, cieszył się i płakał słowami wyuczonych ról, że słowem pod rozrostem aktora zginął w nim człowiek oprócz jednej żądzy wywyższenia się i władzy za wszelką cenę: to już Zarembę nic nie obchodziło. Patrzył i uśmiechał się.<br> {{tab}}Umiał się uśmiechać.<br> {{tab}}Turski znał dobrze tę historję i nie mógł jakoś teraz zrozumieć zamiany ról, nie mógł pogodzić się z myślą, że Zaremba jest reżyserem u Malinowskiego. Szukał słów, jakby się o tę zmianę rzeczy zapytać, gdy nagle z głębi zabrzmiał ostry głos:<br> {{tab}}— Panie Zaremba! Gdzie pan się podziewa? Czas już zaczynać!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pi5ijyn928myemiocuyg7gkgop4139x Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/49 100 1390102 4149870 2026-07-29T22:15:21Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149870 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 45 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}To Malinowski wołał.<br> {{tab}}Zaremba skłonił się szybko Turskiemu i nie podając mu ręki na pożegnanie, zniknął bez słowa między kulisami.<br> {{tab}}Nim Turski wynalazł kogoś, kto mu otworzył żelazne drzwi, na widownię wiodące, akt drugi był już w pełnym toku.<br> {{tab}}Nie miał ochoty patrzeć na to, co się dzieje na scenie, a przytem niemiło mu było wchodzić teraz do krzeseł i wywoływać wrażenie pojawieniem się swej osoby, zwłaszcza że po ostentacyjnem powitaniu przez dyrektora cały teatr już zapewne wiedział, kim jest. Błądził więc przez jakiś czas po korytarzu, a potem zwrócił się na pierwsze piętro do loży, gdzie siedziała księżna Helena.<br> {{tab}}Ostatecznie wcześniej czy później trzeba się z nią będzie przywitać.<br> {{tab}}Wszedł bez zapukania. Wyczuł, że w zacienionej głębi znajduje się kilku mężczyzn; minął ich i zbliżył się ku przodowi. Księżna siedziała w ogromnym, czarnym kapeluszu, przechylona przez parapet i patrzyła na scenę. Na odgłos kroków, tłumionych dywanem, obróciła się nieco, tylko tyle, aby uśmiech jej mógł zobaczyć i nie odrywając oczu od sceny, wyciągnęła rękę wstecz na powitanie. Białą, długą, wypieszczoną, brylantami w platynowej szarej oprawie strojną dłoń. Wiedziała snać, kto przychodzi i uważała to przyjście za naturalne. Uścisnęła lekko palce Turskiego i — nie patrząc — pociągnęła go na krzesło obok siebie.<br> {{tab}}Turski usiadł i milczał. Było mu dziwne nieswojsko i poprostu nudno. Wzrokiem powoli do mroku przyzwyczajonym powiódł po mężczyznach w głębi loży. Tuż za księżną siedział młody, tłusty bałwan<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nb20xcp9avz7xlsz3tqed30llntc8xo Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/50 100 1390103 4149871 2026-07-29T22:18:14Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149871 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 46 &nbsp; —}}</noinclude>o czarnych, krótko strzyżonych włosach. Patrzył na Turskiego zimno i z nienawiścią. Głębiej dwóch jeszcze siedziało. Jednego z nich przypomniał sobie Turski z przed dziesięciu lat, jako młodego, wówczas początkującego malarza, któremu wielką rokowano przyszłość. Zaledwie zdołał go poznać w tym człowieku zniszczonym o zapadłych policzkach, czarnej brodzie i dużych, gorączkowo świecących oczach. Odnalazł jednak w pamięci jego nazwisko: Wierzbic — i ukłonił mu się zlekka. Malarz wyciągnął dłoń na powitanie.<br> {{tab}}Drugiego nie znał zupełnie. Był to młodzieniec wysoki, zbudowany jak cyrkowy akrobata, o małej ptasiej główce i dziwnie impertynencko zadartym nosie. Znać było, że uważa się za bardzo przystojnego i poniekąd zdobywcę niewieścich serc.<br> {{tab}}Nagle księżna Helena zwróciła się do Turskiego:<br> {{tab}}— Pamięta pan?<br> {{tab}}Głową wskazała na scenę.<br> {{tab}}Młody aktor klęczał u nóg boginki róż, którą wywiódł nieopatrznie na bezwodną pustynię i mówił wiersze, a dekoracje za niego grały. Rzecz była mianowicie taka, że obiecywał swojej ubóstwianej różne cudowne rzeczy, których jej nie mógł dać, a dobrotliwa i również zakochana boginka, aby go nie martwić, stwarzała sobie sama to wszystko, co on jej obiecał. A więc z piasków wykwitały prześliczne kwiaty, woda zaczynała szemrać po wyschłych kamieniach, na nagle wyrosłych palmach pojawiały się bajeczne rajskie ptaki o tęczowych ogonach. Dekoracje były stare i zużyte, ale maszynerja działała jeszcze bez zarzutu i przy dobrej woli można się było łudzić, że cud się dzieje na scenie.<br> {{tab}}Turski przypomniał sobie, że niegdyś, na któremś<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> aft6m3pyhid0gna9eoiedsnnmcuavtv Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/51 100 1390104 4149872 2026-07-29T22:24:22Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149872 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 47 &nbsp; —}}</noinclude>z dalszych przedstawień „Wiosennych dziwów“ siedział podczas tej sceny w mroku loży z ustami zblizonemi do wonnego ramienia księżny Heleny i szeptał jej do ucha, że taki cud ona w jego życiu jałowem stwarza. Teraz wydało mu się to niezmiernie śmiesznem, ale odrzekł poważnie:<br> {{tab}}— Pamiętam.<br> {{tab}}Księżna zwróciła się z nagłem ożywieniem w głąb loży.<br> {{tab}}— Ale ja panów jeszcze nie zapoznałam. Wierzbica pan sobie przypomina? To pan Rohityn, a to — wskazała na akrobatę — pan Golimski, znany u nas zaszczytnie sportowiec; — Roman Turski.<br> {{tab}}Zdawało się, że w jednej chwili straciła objawiane dotychczas zainteresowanie dla znanego sobie doskonale widowiska. Poczęła mówić dużo i z ożywieniem. Nie dopytywała się Turskiego zgoła, gdzie był, co robił, nie wyrażała zdziwienia, że odjechał ani że powrócił, lecz rozmawiała z nim tak, jak gdyby wszystko było najzupełniej naturalne. Opowiadała mu o zdarzeniach ostatnich miesięcy i tygodni, informowała go mimochodem, bez nacisku o zmianach zaszłych w towarzystwie, o których mógł nie wiedzieć.<br> {{tab}}W pewnej chwili, kiedy towarzyszący jej mężczyźni zajęci byli sobą, rzuciła mu niespodziewanie ze swojem zwykłem wyzywającem, prosto w źrenice idącem spojrzeniem:<br> {{tab}}— Wiedziałam, że wrócisz.<br> {{tab}}Turski zdumiał się.<br> {{tab}}— Księżno?...<br> {{tab}}Mówiła już o czem innem.<br> {{tab}}— Z księciem jeszcze się pan nie widział? Rad panu będzie. Przyjdzie tutaj do loży: Obiecał przyjść. Rozwiodłam się z nim...<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> t1andxrhz3zhm2xh1a4eztkgvmawjzd Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/52 100 1390105 4149873 2026-07-29T22:27:45Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149873 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 48 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Rohityn chrząknął znacząco i dumnie — po ustach malarza przemknął bolesny, ironiczny uśmiech — ufryzowany sportsman patrzył o ile możności jak najgłupiej przed siebie.<br> {{tab}}— Wszakże... mówiła pani, że książę tutaj będzie? — zdziwił się Turski.<br> {{tab}}— Tak jest. Żyjemy w jak najlepszej zgodzie z sobą. Ale rozwiodłam się z nim.<br> {{tab}}A potem dodała z naciskiem i głośno, tak że wszyscy mogli słyszeć:<br> {{tab}}— A widzi pan! Trzeba było mieć cierpliwość.<br> {{tab}}Turski pochylił głowę, ażeby ukryć uśmiech. Wydała mu się w tej chwili komedjantką wcale nie gorszą od aktorki, pokazującej boginkę róż na scenie. Przypomniało mu się, ile razy niegdyś w miłosnem obłąkaniu błagał ją, aby się z mężem rozstała i z nim na życie los swój połączyła. Kazała mu zawsze czekać, nie odmawiając nigdy stanowczo, ale wyszukiwała wciąż powody ważne, dla których jeszcze teraz nie mogła tego uczynić... Aż nareszcie tego dnia, kiedy po raz ostatni przed dziesięciu laty z nią w ukrytym hotelowym pokoju mówił i błagał jak zawsze, rzuciła mu zniecierpliwiona brutalnie prosto w twarz:<br> {{tab}}— Książę ma zgórą sto tysięcy rocznego dochodu, a ty ile?<br> {{tab}}Skłonił się jej wówczas w milczeniu i wyszedł. Słyszał jeszcze za sobą z gniewem wyrzeczone słowa:<br> {{tab}}— Dość miałam nędzy zamłodu, nie chcę jej więcej kosztować. Dość, dość, dość!<br> {{tab}}To było ich ostatnie widzenie się przed laty. Turskiemu ta scena stanęła żywo przed oczyma. Pomyślał, że on jednak w tej chwili jest majętniejszy, niż wówczas był stary książę.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> iid4sdbd9yte0kxd2lgpksamdze7jmn Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/53 100 1390106 4149874 2026-07-29T22:31:21Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149874 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 49 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Pan się nazbyt śpieszył... — dorzuciła księżna Helena z odcieniem melancholji w głosie.<br> {{tab}}Rohityn zachrząknął znów groźnie.<br> {{tab}}Dla Turskiego było coś dziwnie obrzydliwego w tej rozmowie, prowadzonej znacząco i otwarcie wobec ludzi, o których się domyślał, że są pod władzą tej bosko-urodnej Cyrce czarnowłosej. Poczuł ochotę powiedzenia czegoś, coby jej odebrało wyzywającą, prawie że cyniczną pewność siebie i zmusiło do zmienienia tematu. Wzniósł oczy powoli i spojrzał jej prosto w twarz.<br> {{tab}}— A... obecnie jak się przedstawia strona finansowa położenia pani?<br> {{tab}}Wytrzymała jego spojrzenie bez zmrużenia powiek.<br> {{tab}}— Doskonale. Dziękuję. Książę mnie zabezpieczył. Jestem najzupełniej niezależna.<br> {{tab}}— Cieszę się bardzo ze względu na panią.<br> {{tab}}Ożywiła się znowu.<br> {{tab}}— Czy pan wie, że ja mam syna...?<br> {{tab}}— Syna!?<br> {{tab}}— Tak.<br> {{tab}}Patrzyła mu w oczy wyzywająco i mówiła bez zająknienia, nie zważając na dzikie pomruki siedzącego za nią tłustego bruneta:<br> {{tab}}— Mam syna. Pan wyjechał w sierpniu. On przyszedł na świat w maju następnego roku. Mówią, że jest bardzo do mnie podobny. Książę nadzwyczajnie go kocha.<br> {{tab}}Turski był zmieszany. Ta kobieta jednak panowała wolą i świadomością swej siły nad wszystkiem. Ona spostrzegła jego zmieszanie i nie zdołała powstrzymać przelotnego uśmiechu triumfu.<br> {{tab}}— Iwo mu na imię. Ładny i duży chłopak. Wedle<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> fnssfqihvimmknogz67qof4zo74kxkr Powrót (Żuławski, 1922)/III 0 1390107 4149875 2026-07-29T22:33:57Z Ankry 641 4149875 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/II |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/IV |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=38 to=61/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P03]] 510dsf8arhuy5h3icy3kcpw7jdxhx7d Powrót (Żuławski, 1922)/IV 0 1390108 4149876 2026-07-29T22:34:38Z Ankry 641 4149876 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/III |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/V |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=62 to=79/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P04]] 26lt5mroy3nv1lwuq4eqnhtj2j7o2m6 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part05.jpg 100 1390109 4149901 2026-07-30T04:42:05Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149901 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}W tem miasteczku, wcale nie ufortyfikowanem, wojsko francuzkie bez prowiantu i amunicyi, ze wszech stron naciskane na tak niewielkiej przestrzeni, iż żaden manewr był niemożliwy, znajdowało się wciąż pod zabójczym ogniem nieprzyjacielskim, pozbawione ostatniej smutnej pociechy, gdyż nawet nie wolno mu było utorować sobie drogę krwawemi bagnetami; tak przynajmniej postanowili dowódcy.<br> {{tab}}Avilrey, ani Poitiers, ani Asincourt, ani Waterleo, te olbrzymie klęski oreża francuzkiego, nie mogą się równać z okropną i sromotną katastrofą sedańską.<br> {{tab}}Pod Poitiers, król francuzki poddał się dopiero po walnej bitwie, gdy dokoła padli wszyscy jego rycerze.<br> {{tab}}Pod Pawia, Franciszek I, poddał się już na stosie trupów, złamawszy w boju cztery pałasze i ledwie przytomny od utraty krwi.<br> {{tab}}Nie tak było pod Sedanem.<br> {{tab}}Tylko żołnierze spełnili swój obowiązek.<br> {{tab}}Książęta i szlachta, wcale pałaszów nie łamali.<br> {{tab}}Jeden tylko, walczył dzielnie.<br> {{tab}}Był to marszałek Mac-Mahon, nominalny wódz armii. Raniony został i dzięki temu, oszczędzona mu była boleść pod-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5tz1helx0b911zme1h5mvhlq95h3tbi Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part06.jpg 100 1390110 4149902 2026-07-30T04:44:00Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149902 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>pisywania kapitulacyi, którejby nieprzyjął, bo nie mógłby przeżyć takiej hańby.<br> {{tab}}Paryżanie, dobrze umiejąc cenić męztwo, ofiarowali temu dzielnemu wodzowi szpadę honorową.<br> {{tab}}We Francyi, wśród największych nieszczęść społecznych, zawsze się znajdzie człowiek o szlachetnej i wzniosłej duszy.<br> {{tab}}O godzinie szóstej wieczorem 1-go września, wywieszona została biała chorągiew z rozkazu samego Napoleona III-go. Zawarto zawieszenie broni na dwadzieścia cztery godzin. Przynajmniej, taka wieść rozeszła się wśród wojska.<br> {{tab}}Nazajutrz o godzinie. piątej z rana, kareta otoczona okazałym konwojem wyjechała z miasta i podążyła w stronę zamku Bellevue.<br> {{tab}}W karecie tej siedział cesarz.<br> {{tab}}W samo południe podpisana została kapitulacya, a o godzinie trzeciej wszystkim stała się wiadomą.<br> {{tab}}Armia z ośmdziesięciu siedmiu tysięcy ludzi składała broń!!<br> {{tab}}Artylerya, konie, namioty i zapasy wszelkiego rodzaju, stawały się łupem nieprzyjaciela.<br> {{tab}}Nie będziemy opisywali bolesnych scen, jakie się odbyły w każdym pułku,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> edwpt1jg43rrc6zknaiet6ne8e5207b Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part07.jpg 100 1390111 4149903 2026-07-30T04:45:35Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149903 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>gdy doszła wiadomość o sromotnych warunkach kapitulacyi, która hańbiła dzielne wojska i oddawała je pod jarzmo nieubłaganego wroga.<br> {{tab}}I czego się nie ośmielił uczynić jenerał na czele całej armii, spróbował togo dokazać pułk trzeci żuawów — i swego dopiął.<br> {{tab}}Rzucił się na oślep na tłumy {{Korekta|prussków|Prussków}}. Musiały się rozstąpić. — i przeszedł.<br> {{tab}}Wielu żołnierzy kulą roztrzaskało sobie głowę, nie chcąc przeżyć kapitulacyi, inni łamali broń i zabijali konie.<br> {{tab}}Niektórzy z tych żelaznych ludzi postanowili po jednemu uciec i dać się raczej zabić, niż wrogowi poddać się.<br> {{tab}}Była godzina ósma wieczorem owego pamiętnego dnia 2-go września, Od godziny czwartej po południu wojska francuzkie ustępowały z miasta, a nadchodziły natomiast oddziały niemieckie.<br> {{tab}}Ścisk i nieład doszły do takiego stopnia, że wszelki ruch wojska połączony był z wielkiemi trudnościami i wykonany być mógł tylko bardzo powoli.<br> {{tab}}Dwóch, wojskowych w mundurach, okrytych krwią i błotem, co świadczyło o czynnym udziale w bitwie dnia poprzedniego, odeszło za narożnik ba-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ps7b6biuln57d7fjvskveuo2dyj2hcj Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No127 part08.jpg 100 1390112 4149904 2026-07-30T04:46:47Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149904 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>styonu cytadeli, zajętej jeszcze wyłącznie przez {{Korekta|francuzów|Francuzów}}.<br> {{tab}}Jeden z tych wojskowych miał na sobie mundur komendanta batalionu, drugi galon podoficerski. Rozmówiwszy się po cichu, uścisnęli sobie ręce i razem zwrócili się ku wyjściu z cytadeli, nie zauważeni przez nikogo, gdyż wszyscy zatopieni byli we własnym smutku.<br> {{tab}}Potem odważnie udali się przez ulice wązkie i błotniste, gdzie snuli się żołnierze i oficerowie różnej broni.<br> {{tab}}Nie rozłączając się, wmieszali się w tum i poszli do ratusza.<br> {{tab}}Już kilka razy usiłowali wejść do którego z domów. Wszędzie zamykano przed nimi drzwi bo mieszkańcy byli {{Korekta|wystraszemi|wystraszeni}}. W dwóch czy trzech domach nawet ich zwymyślano.<br> {{tab}}Straciwszy głowę ze strachu i bojąc się zemsty wojsk niemieckich, mieszkańcy Sedanu postępowali ze swymi nieszczęśliwymi ziomkami, jakby z wrogami.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lc3hvpc8tuewk7xvyjvf8mh1hkrumjm Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part01.jpg 100 1390113 4149905 2026-07-30T04:48:20Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149905 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Najbrutalniej przyjęto ich nieopodal od teatru.<br> {{tab}}Wtedy oficer zatrzymał się nagle i zrozpaczony rzekł opierając się o mur budynku teatralnego:<br> {{tab}}— Po co iść dalej. Wszędzie to samo. Lepiej od razu skończyć — kulą w łeb!<br> {{tab}}I przy tych słowach ujął za rewolwer, jaki mu wisiał u boku.<br> {{tab}}— E, głupstwo! komendancie! — odparł podoficer, schwyciwszy go za rękę, po co do siebie strzelać, kiedy człowiek ma jeszcze ręce i nogi i wkrótce spo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nzw768ydf895ipbijj3wyxrxeaq7hio Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part02.jpg 100 1390114 4149906 2026-07-30T04:50:09Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149906 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dziewa się odpłacić wrogom? E! daj pan pokój; przecie na roztrzaskanie Bobie głowy zawsze jeszcze dość czasu.<br> {{tab}}— Więc cóż mamy czynić? Wpuścić nas nigdzie nie chcą. Za jaką godzinę wyjdzie reszta wojska francuzkiego z miasta. A ja przysiągłem sobie nie oddać szpady i nie oddam jej.<br> {{tab}}— A ja to się poddam, myśli pan? Ba! Albo to żuawy trzeciego pułku poddają się? O! gdyby koledzy nas uprzedzili, bylibyśmy razem z nimi poszli i teraz albo nie żylibyśmy, albo bylibyśmy ocaleni.<br> {{tab}}— Masz słuszność. Teraz jednak na to wszystko zapóźno i położenie nasze bez wyjścia.<br> {{tab}}— Bez wyjścia? Cóż znowu, komendancie. Niech pan pójdzie za mną i teraz, gdym się trochę uspokoił, przyszedł mi na myśl pewien poczciwina, szynkarz, którego zakład musi tu być niedaleko. On nas niezawodnie przyjmie.<br> {{tab}}— Łudzisz się; tak samo ci uczyni, jak inni.<br> {{tab}}— O! nie, nie komendancie. Powiadam panu, że to prawdziwy {{Korekta|francuz|Francuz}}. Tylko niech pan idzie. Cóż panu szkodzi? Na kulę zawsze będzie dość czasu w potrzebie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5fv907mfeh7n5mkpw8hos0ofijpo0c3 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part03.jpg 100 1390115 4149907 2026-07-30T04:51:46Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149907 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— To chodźmy, kiedy koniecznie chcesz, — odpowiedział oficer, z powątpiewaniem kiwając głową.<br> {{tab}}— Żeby tylko nie przegapić napisów ulic, komendancie; mamy pójść na ulicę Zegarów Wieżowych. Nie jest to żaden pałac, dokąd pana prowadzę, nawet porządnym domem nie można go nazwać. Po prostu mówiąc, nędzna chałupa. Gospodarz brał się za wszystko, spotkałem się z nim w Châlons, wtedy, gdyśmy dogonili nasz pułk. Był wtedy markietanem. Widocznie nie szło mu to jednak, bo porzucił ten zarobek, kiedy wojsko wyszło z Châlons i wolał wrócić w swoje strony, do Sedanu, dał mi swój adres i od tego czasu wcale go już nie widziałem. Onby nas poratował, gdybyśmy go znaleźli.<br> {{tab}}— No, to i mamy ulicę Zegarów Wieżowych — rzekł oficer, wskazując wązki i szpetnie brudny zaułek, który się przed nimi otwierał.<br> {{tab}}— Doskonale! chodźmy tu, komendancie. Na szyldzie szynczku powinno być: „Dla prawdziwego kanoniera francuzkiego“.<br> {{tab}}Skręcili w zaułek i przeszli go cały wzdłuż.<br> {{tab}}— A widzisz, — odezwał się oficer<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> npyc8ecvlg66099tdigo9mz5zjyzrtb Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part04.jpg 100 1390116 4149908 2026-07-30T04:54:11Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149908 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>do swego towarzysza, — szyldu takiego niema. Oszukał cię.<br> {{tab}}— Za pozwoleniem, komendancie, nie tak prędko sądzi się ludzi. Jeszcze się wrócimy..<br> {{tab}}— Po co, kiedy ci powiadam, że taki szyld nie istnieje? Ale chodźmy, cóż szkodzi?..<br> {{tab}}Oficer poszedł wzruszając ramionami, a żuaw tymczasem przyglądał się badawczo każdemu domowi.<br> {{tab}}— Ten za ładny — mruczała ten — nie dość brzydki! No! zdaje się, że mamy wróbla w garści — odezwał się nagle, gdy doszli do końca ulicy. {{Korekta|Spojrzno|Spójrzno}} na te chałupę, komendancie. Czy można sobie wyobrazić coś nędzniejszogo?<br> {{tab}}— Dobrze, ale gdzie szyld?<br> {{tab}}— Szyld, do licha! O! jest, tylko ca ty zapackany sadzami. To ci sprytna bestya! Zamazał szyld, ażeby go nie zobaczyły niemieckie zwierzęta. Chodźmy. Nie można stać dłużej. Jeszcze nas kto zobaczy tutaj, a to niepotrzebne.<br> {{tab}}Zbliżyli się do lichego domku i podoficer mocno do drzwi zapukał.<br> {{tab}}Uchylono je bojaźliwie.<br> {{tab}}— A czego to? — spytał gniewny głos niepewnie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kvxatwh9rsxx7g2rs9oru3i9cjc636x Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part05.jpg 100 1390117 4149909 2026-07-30T04:56:45Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149909 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— To jego głos! Ocaleni jesteśmy! — rzekł żuaw i dodał:<br> {{tab}}— To ja, ojcze Bourgois.<br> {{tab}}— Co za ja? — odezwał się głos ponownie.<br> {{tab}}— E! do dyabła! Paryżanin z trzeciego pułku żuawów.<br> {{tab}}— A, Paryżanin, a czego chcesz?...<br> {{tab}}— Przedewszystkiem wejść. Stać na otwartem powietrzu zdrowiu szkodzi.<br> {{tab}}— Tak, ale...<br> {{tab}}— Cóż to, boisz się, że cię zjem? Otwieraj, do kroć tysięcy dyabłów!<br> {{tab}}Za drzwiami naradzano się przez kilka sekund, potem je otworzono.<br> {{tab}}— Nikogo nie ma na ulicy? — spytał szynkarz, ostrożnie wysuwając głowę.<br> {{tab}}— Ani kota, oprócz mnie i mego komendanta.<br> {{tab}}— To wchodźcie prędzej.<br> {{tab}}Przybysze nie dali się prosić. Drzwi za nimi natychmiast zamknięto na rygle i klucz.<br> {{tab}}Ojciec Bourgois, szynkarz, lat trzydziestu ośmiu czy dziewięciu; był to sobie człowieczek maleńki, chudy, kościsty, na pozór dobroduszny, ale minę miał sprytną i przebiegłą.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ptdt6zc92oatocs5ecibq014lauxkro Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part06.jpg 100 1390118 4149910 2026-07-30T04:58:15Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149910 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Obok niego stała żona, olbrzym w spódnicy, z twarzą dużą, energiczną, ale wyglądającą spokojnie. Zapewne męża trzymać musiała pod pantoflem, ale w gruncie rzeczy była to dobra kobieta i nienawidziła prusaków całą miłością, jaką niegdyś gorzała dla Francuzów, i całą przyjaźnią, jaką dla tych ostatnich miała i teraz. Czcigodna ta kobieta z lekkim meszkiem na górnej wardze, wydawała się ze trzy czy cztery lata starszą od męża.<br> {{tab}}Wszystkie okna zasłonięte były okiennicami i goście znaleźliby się w zupełnych ciemnościach, gdyby nie kopcąca lampa, paląca się na bufecie.<br> {{tab}}Paryżanin, mówiąc Michałowi Hartmanowi (czytelnicy zapewne ich poznali), że go zaprowadzi do obrzydliwej chałupy, wcale nie przesadzał rzeczywistości. Była to literalnie karczma najniższego rzędu.<br> {{tab}}Ściany nagie, kiedyś wysmarowane farba olejną, pokryte były stężałem błotem, na które wystąpiła wilgoć. Dwa czy trzy kulawe stoły, kilka krzeseł słomianych z wypchanem siedzeniem i bufet, obity skórą, stanowiły całe umeblowanie, a powietrze miało w sobie woń ostrą dymu tytoniowego, połączonego z odorem wódki i zafałszowanego wina.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jahjnujvhewafdg6r03t8egp8k5xgef Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part07.jpg 100 1390119 4149911 2026-07-30T05:00:52Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149911 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Na oknach stały butelki z niemożliwemi likierami wszelkich kolorów z takiemi napisami, jak: „doskonała miłość“, „likier walecznych“ i&nbsp;t.&nbsp;d. <br> {{tab}}Najwięcej jednak widać było potwornych pająków z olbrzymiemi pajęczynami.<br> {{tab}}Szynkarka podała oficerowi najlepsze z krzesełek, na którem też usiadł.<br> {{tab}}— Czego panowie sobie życzą?<br> {{tab}}— E! już z ciebie nie żołnierz, ojcze Bourgois? — zawołał Paryżanin, patrząc na szynkarza.<br> {{tab}}— Nie, jestem tylko strażakiem, a napracowałem się z gaszeniem, bo ci {{Korekta|prusacy|Prusacy}} miasto podpalili swemi bombami.<br> {{tab}}— Oj że walili, to walili! — podchwycił żuaw. — Ale, mój ojczulku Bourgois, pomówmy o interesach. Przecie chyba wiesz co się dzieje?<br> {{tab}}— Jakże niewiedzieć mamy! — westchnęła szynkarka.<br> {{tab}}— To powiadam ci, że ani ja, ani mój komendant nie chcemy się poddać, żeby tam nie wiem co! Nie chcemy być w niewoli u szwabów!<br> {{tab}}— Ba! ma się rozumieć — potakiwał szynkarz.<br> {{tab}}— Przypomniałem sobie o was i rzekłem do siebie: „Ocalić nas może tylko ojciec Bourgois. On {{Korekta|francuz|Francuz}} praw-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ai86c5ode6t611bzs9d5ienoetv48jt Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part08.jpg 100 1390120 4149912 2026-07-30T05:04:02Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149912 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dziwy, nie odmówi nam schronienia. Ma się rozumieć że i my go za to wynagrodzimy...<br> {{tab}}— E! — przerwała energicznie szynkarka. — Po co to zaraz gadać ludziom o wynagrodzeniu, kiedy swój obowiązek spełniają! Myśmy ludzie biedni, i to bardzo biedni, ale sami powiedzie liście Paryżaninie, żeśmy {{Korekta|francuzi|Francuzi}}. Po sicie nas o schronienie! Ha! cóż, to i damy je, choćby to nas nie wiem ile kosztowało.<br> {{tab}}— Tak, — potwierdził szynkarz, jeszcze na to nie przyszło, ażeby {{Korekta|francuzi|Francuzi}} prosili o schronienie, a ja ich wypędzał; chętnie was przechowam, dopóki będę mógł. Zaprowadzimy was do skrytki, gdzie inni są...<br> {{tab}}— Jakto? inni? — spytał Michał. — Więc u was są już ukryci {{Korekta|francuzi|Francuzi}}?<br> {{tab}}— A tak, z tuzin zuchów, z którymi znałem się dawniej, wolni strzelcy sekwańscy, kilku żuawów, dwóch czy trzech strzelców afrykańskich, dzielni chłopcy i tak, jak wy, nie chcą oni iść do Niemiec.<br> {{tab}}— Tem lepiej — rzekł Paryżanin — w towarzystwie czas wyda się krótszym.<br> {{tab}}— Ale hałasować nie można. Prusacy mają słuch doskonały, chodzi {{kor|m-|mi}}<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> m3iypa77u05x0h6hm2b76j4iugqj5pb Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part09.jpg 100 1390121 4149913 2026-07-30T05:05:29Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149913 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>nietylko o mnie; gdyby was tu zastali, rozumiecie coby to było.<br> {{tab}}— A do zjedzenia możecie nam co dać?<br> {{tab}}— Ani kawałka suchara. Po pierwsze w mieście nic nie można dostać, a po drugie i ostatnie, grosza nie ma przy duszy.<br> {{tab}}— Temu to łatwo poradzić, — odrzekł Michał, dobywając pugilares, — proszę!...<br> {{tab}}— Złota niech pan nie daje, mogłoby to podejrzenie ściągnąć; wiedzą, żem biedny i tem mógłbym się zdradzić. Lepiej niech srebrem pan da; ze trzydzieści franków wystarczy na pierwsze potrzeby. Dziś wieczorem nie obiecuję przynieść wam jedzenia, ale jutro zobaczę, co się da zrobić. Teraz zaprowadzę was do swej skrytki.<br> {{tab}}Szynkarz zapalił świecę, otworzył drzwi za bufetem i przeprowadził swych gości przez podwórze, pełne błota i gnoju; potem otworzył drugie drzwi i przeszedł przez korytarz, na końcu którego znajdowały się schodki kamienne.<br> {{tab}}Kręte i wazkie, jak w drabinie, schody te były tak stare, że stopnie, oślizgłe od pokrywającej je wilgoci, chwiały się pod nogami. Brudny, zatłuszczo-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1rfkor325w2vrnos525opuqrs0rjoip Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part10.jpg 100 1390122 4149914 2026-07-30T05:06:41Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149914 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>ny sznur, przymocowany do ściany, stanowił poręcz.<br> {{tab}}Temi schodami wydostano się na trzecie piętro, co krok narażając się na złamanie karku. Wreszcie w ostatniej sionce szynkarz wyjął klucz z kieszeni i otworzył nim ciężkie drzwi, okute z zewnątrz żelazem. W tejże chwili przykre powietrze, zaduch stęchlizny uderzył w twarz przybyłych.<br> {{tab}}Znaleźli się w jakimś lamusie, gdzie rozrzucona była wszelkiego rodzaju odzież, a na niej leżeli w braku miejsca jeden prawie na drugim, ze dwunastu żołnierzy; jedni spali, inni filozoficznie palili rżniętą sieczkę, którą nakładali w fajki zamiast tytoniu.<br> {{tab}}Wisząca na ścianie lampa wraz z kopciem, dawała mdłe światło temu nędznemu przytułkowi.<br> {{tab}}Znajdujący się tu ludzie z blademi, zapadłemi twarzami, o wzroku ponurym, ani się poruszyli przy wejściu nowych towarzyszy. Tylko śpiący obudzili się, prosząc choć o kawałek chleba. Inni milczeli posępnie.<br> {{tab}}— Nie rozpaczać moje dzieci — odezwał się szynkarz, — jutro spodziewam się lepiej niż dziś będzie i przyniosę wam co do zjedzenia.<br> {{tab}}Nie odpowiedział nikt.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cyunobn3mvkzvced5x3mcwyt4k77qni Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part11.jpg 100 1390123 4149917 2026-07-30T05:09:51Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149917 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Szynkarz westchnął smutnie, wyszedł i drzwi za sobą zamknął.<br> {{tab}}— Słuchajcie no, bracia, — odezwał się Paryżanin z nieopuszczającą go nigdy wesołością, — ponieważ do jednego dołu wpadliśmy, pokażę wam, że wiem, co to przyzwoitość i co znaczy dobrym być kolegą. Ilu was tutaj? Czternastu, razem ze mną i moim komendantem. Pięknie! Zaraz wam kupię paradną kolacyę.<br> {{tab}}— A jakże nam kupisz? — spytał stary żuaw z zachmurzoną twarzą. — Nikt ci tu nic nie sprzeda, chleba niema, jeść nie ma co.<br> {{tab}}— Bal odparł Paryżanin — to też sam przywiozłem coś, ażeby zęby wam przetrzeć. Niewiele tam tego, co prawda, ale lepszy rydz, niż nic.<br> {{tab}}— Cóż macie? — zawołali żołnierze, w jednej chwili {{Korekta|podniosłszy|podniósłszy}} się z miejsa i zatrzymawszy na nim chciwe spojrzenia.<br> {{tab}}— Widzicie, bracia, skąpcem nie jestem, ba! — odrzekł żuaw. — Patrzcie, to mój tornister, a w nim znajdzie się po sucharze dla każdego. Polejemy go kropelką wódki, a niech mnie dyabli wezmą, jeżeli w armii wielu będzie ludzi, którzy dziś wieczorem podjedzą sobie tak dobrze, jak my.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tma5pnlrmv0047lae1njw808fssx0gx Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No128 part12.jpg 100 1390124 4149918 2026-07-30T05:12:11Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149918 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Niech żyje, Paryżanin — wrzasnęli żołnierze, nagle rozweseleni.<br> {{tab}}— Cicho, moje sokoliki; nie budźcie śpiącego kota, t.&nbsp;j. {{Korekta|prusaków|Prusaków}}. Pamiętajcie o tem.<br> {{tab}}— Masz słuszność — przyznali żołnierze.<br> {{tab}}— To lubię, żeście rozsądni, gołąbki moje; wiedzcie otóż, zanim wam rozdam przekąski, że tę fundę zawdzięczacie mojemu komendantowi. To on pomyślał o wzięciu prowizyi. A dzielny to oficer, bo nie chciał {{Korekta|prusakom|Prusakom}} oddać swej szpady i wolał zrobić to co i wy. Schował się, ażeby potem odpłacić sowicie.<br> {{tab}}— Prawdziwy z pana {{Korekta|francuz|Francuz}}, wasza dostojność — odezwał się do Michała stary żuaw. — A! czemu do pana nie są inni oficerowie podobni? Klnę się honorem żołnierza, że suchar, który nam pan daje, nie jest dany niewdzięcznikom. Nas tutaj dwunastu i wszyscy damy się zabić za pana.<br> {{tab}}— Nie oskarżajcie swych dowódzców, moje dzieci, — odpowiedział Michał, — oni są od was nieszczęśliwsi. Musieli usłuchać władz wyższych. Ale cierpliwości! Pamiętajcie żeście francuzi i że nastąpi godzina odwetu.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kkyipbxx45r7tijw0o662ibm6k2u2ha Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part01.jpg 100 1390125 4149919 2026-07-30T05:13:33Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149919 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Dobrze pan powiedziałeś, wasza dostojność; kiedy ta godzina nastanie, może pan na mnie liczyć.<br> {{tab}}— Mam nadzieję i cieszę się, żem teraz wśród was. Wyratujemy się albo zginiemy razem.<br> {{tab}}— Do apelu! — zakomenderował Pryżanin.<br> {{tab}}Wszyscy żołnierze podnieśli się z ziemi i machinalnie stanęli w dwa rzędy.<br> {{tab}}Paryżanin zaczął rozdawać suchary, po jednemu na każdego.<br> {{tab}}— Jest jeszcze trochę — zauważył, obszedłszy wszystkich — ale trzeba<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 15ay5824j4ureg4crxviy2k231562c7 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part02.jpg 100 1390126 4149920 2026-07-30T05:15:01Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149920 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>schować na inny raz. Teraz weźmy się do wódki. Uprzedzam was towarzysze, że jesteśmy na pół-żołdzie. Trzeba wódki oszczędzać, dla pokrzepiania sił.<br> {{tab}}— A to prawdziwa łaska Boska, żeś tutaj do nas przyszedł ze swym komendantem. Nie wiem doprawdy, coby się z nami było stało.<br> {{tab}}— Tylko uszy do góry; albośmy to nie w jednej bywali biedzie? — dodał, klepiąc po ramieniu starego żuawa.<br> {{tab}}— Ba! — odrzekł żołnierz, pokręcając wąsa i gryząc suchar.<br> {{tab}}Zamiast zaraz potem zasnąć, żołnierze za ogólną zgodą, zabrali się najprzód do uporządkowania posłania. Zadanie było nie łatwe.<br> {{tab}}Załatwiwszy się z tem, żołnierze nie położyli się jeszcze, lecz otoczyli Michala, prosząc, ażeby spoczął na troskliwie przygotowanem przez nich posłaniu w najodleglejszym i najdogodniejszym kąciku poddasza.<br> {{tab}}Napróżno opierał się młody oficer takiemu wyróżnieniu, żołnierze nalegali, mówiąc, że on ich dowódcą jest, że jego obecność przywróciła im nietylko nadzieję, ale i ochotę do walki z niebezpieczeństwami; że się z nimi podzielił żywnością, a oni chcą mu pokazać swoją wdzięczność i jeżeli nie zgodzi<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3rl6bdbaw0kbcmhpg42pzxldhxda3bt Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part03.jpg 100 1390127 4149921 2026-07-30T05:16:18Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149921 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>się na ich prośby, to nikt z nich nie położy się spać.<br> {{tab}}Michał musiał uledz tym, pełnym prostoty pobudkom i spoczął na urządzonem dlań posłaniu.<br> {{tab}}Długa i smutna była ta noc dla biedaków, ukrywających się na poddaszu ojca Bourgois.<br> {{tab}}Następny dzień, przeszedł jeszcze smutniej.<br> {{tab}}Prusacy zajęli całe miasto. Każdy dom rewidowali.<br> {{tab}}Cały Sedan został literalnie zrabowany; {{Korekta|niemcy|Niemcy}} zagarnęli wszystkie zapasy żywności, nie dbając wcale o miejscową ludność. {{***}} {{tab}}Opisywać nie będziemy okropnych mak, jakich doświadczali ci nieszczęśliwi, zamknięci na ciasnem poddaszu przez dni kilka, pozbawieni powietrza, światła, często nieodzownej żywności, nie śmiąc ani przemówić do siebie, ani się nawet poruszyć, z obawy, ażeby obecności swej nie zdradzić i nie przyczynić się do śmierci biedaka, który tak wspaniałomyślnie dał im ten przytułek i sam się przez to naraził na największe niebezpieczeństwo.<br> {{tab}}Co chwila dobiegał do uszu ich sza-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bxojvc4f8bg5ouybd1ka9ofws1ty1lw Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part04.jpg 100 1390128 4149922 2026-07-30T05:18:10Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149922 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>lony galop po ulicach huzarów pruskich i okrzyki radości zwycięzców, przy znalezieniu schowanego gdzie jeńca, a potem jęki żałosne nieszczęśliwych, gdy zakłuwano ich, albo uderzeniem pałasza rozpruwano wnętrzności.<br> {{tab}}Ledwie też powściągali oburzenie swoje i nieraz potrzeba było całego moralnego wpływu Michała, ażeby ich powstrzymać od zguby, gdy chcieli rzucić się z daremnym ratunkiem na po moc towarzyszom, zabijanym bez miłosierdzia.<br> {{tab}}Kilka razy w samym domu odbywano rewizyę. Słyszeli naówczas miarowe i ciężkie stąpania po schodach żołnierzy pruskich lub bawarskich, którzy plądrowali wszystkie pokoje, pukali w ściany i łamali sprzęty.<br> {{tab}}Ale najsroższą męczarnią było to powolne konanie moralne, jakie cierpieli od ośmiu dni, opuszczeni przez wszystkich i straciwszy nawet nadzieję, krzepiącą ich do tego czasu.<br> {{tab}}Rzeczywiście, wszelkie środki do ratunku lub ucieczki, przestały już dla nich istnieć. Wojska niemieckie za garnęły nietylko miasto, ale i całe okolice. Jakże uciec? Jak przedrzeć się przez te gęste masy nieprzyjacielskie? Jak choćby na ulicę wyjść, ażeby nie być schwytanym do niewoli lub zabitym<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qrgeam2z2h63vj86ju8rxidqqd29meh Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part05.jpg 100 1390129 4149923 2026-07-30T05:19:41Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149923 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>pod ciosami wrogów, którzy mordowali dla przyjemności, nie szanując żadnych praw świętych.<br> {{tab}}I ci dzielni żołnierze, z których wieksza część była na wojnie w Afryce i sto razy bez trwogi walczyła ze śmiercią, teraz wpadli w niemą rozpacz. Poddali się głębokiemu zniechęceniu, graniczącemu z chorobliwą apatyą; przestali myśleć, nadzieję mieć, nie odpowiadali nawet, kiedy ich zapytywano i zobojętnieli na wszystko ich otaczające, żyli automatycznie, w odrętwieniu, które w krótkim czasie niezawodnieby sprowadziło pomięszanie zmysłów.<br> {{tab}}Michał zrozumiał, że dwa dni jeszcze takich katuszy a wszyscy ci nieszczęśliwi albo zwaryują, albo życiem przypłacą swe cierpienia.<br> {{tab}}Trzeba było w jakibądź sposób przeciwdziałać temu upadkowi ducha, przywrócić im energię, która jedynie mogła ich ocalić.<br> {{tab}}Osm dni upłynęło od fatalnej kapitulacyi sedańskiej.<br> {{tab}}W ciągu tych dni ośmiu, Michał nieraz miał tajemną rozmowę z szynkarzem.<br> {{tab}}Wreszcie wieczorem ósmego dnia, po odwiedzinach ojca Bourgois, który przyniósł żołnierzom posiłek lepszy niż<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hvtslkbmozez6rt2mj32op11az8r210 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part06.jpg 100 1390130 4149924 2026-07-30T05:21:23Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149924 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>zwykle i w większej obfitości, w chwili, kiedy gotowali się do snu na nędznych posłaniach, ażeby zapewne pogrążyć się znów w apatyę odrętwienia, Michał przywołał ich do siebie. Otoczyli go zaraz.<br> {{tab}}— Teraz nie czas kłaść się spać — rzekł do nich. Dość tej słabości i znękania. Los wasz w waszem teraz ręku. Od was zależy tejże nocy położyć kres wszystkim cierpieniom.<br> {{tab}}Na te słowa, wyrzeczone głosem pewnym, stanowczym, żołnierze drgnęli jakby pod prądem elektrycznym. Wyprostowali się, podnieśli głowy, a wzrok ich obumarły nagle zaiskrzył się ponurym ogniem.<br> {{tab}}— Rozkazuj wasza dostojność, co mamy czynić, — odezwał się Szabel.<br> {{tab}}Takie przezwisko nosił stary żuaw.<br> {{tab}}— Tylko bądźcie mężczyznami. Powtarzam, że jeśli zechcecie, dziś jeszcze w nocy wyjdziemy z Sedanu.<br> {{tab}}— Mów; wasza dostojność, mów!<br> {{tab}}— Wszystko przygotowałem dla naszej ucieczki, która, przyznaję, będzie bardzo śmiała. Trzeba przejść przez wszystkie wojska pruskie. Nie uda się, to wszyscy umrzemy, jeśli się zaś powiedzie, będziemy wolni i znów zobaczymy przyjaciół i rodziny.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hihmhwqe41sz3h0vi18r8qkg14roob2 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part07.jpg 100 1390131 4149925 2026-07-30T05:23:52Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149925 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Lepiej zabitym być, niż zostać tu dzień dłużej, — odrzekł Szabel.<br> {{tab}}— Rozkazuj, komendancie, — podchwycił Paryżanin, — będziemy ci posłuszni.<br> {{tab}}— Dobrze, ale wiedzcie, że nie zniosę ani wahania, ani podłego tchórzostwa, ani szemrania. Za warunek kładę bezwzględne posłuszeństwo.<br> {{tab}}— Słuchać waszej dostojności będziemy do ostatniej kropli krwi, do ostatniego tchu.<br> {{tab}}Michał zdjął z siebie krzyż legii honorowej i wyciągnął rękę do żołnierzy, mówiąc:<br> {{tab}}— Przysięgnijcie mi na ten krzyż, godło honoru, że będziecie mi posłuszni, póki pozostanę na waszem czele, póki nie zwolnię was od tej przysięgi, i posłuszni mi będziecie bez wahania, bez szemrania, nie żądając odemnie objaśnień o tem, co uznam za potrzebne żądać dla waszego dobra.<br> {{tab}}— Przysięgamy! — zawołali żołnierze jednogłośnie.<br> {{tab}}— Przysięgnijcie jeszcze — mówił dalej stanowczym głosem oficer, — że nie rozpierzchniecie się oddzielnie, że dacie się raczej zabić, niż wziąć do niewoli, a jeśli który z was nieszczęściem wpadnie w ręce nieprzyjaciela, te prę-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n4ycrzlqrowmcn59m0tj5p6vxnpnofw Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No129 part08.jpg 100 1390132 4149926 2026-07-30T05:25:25Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149926 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dzej kulę w łeb sobie wpakuje, niż zdradzi kolegów.<br> {{tab}}— Przysięgamy, wasza dostojność!<br> {{tab}}— Dobrze, teraz rękojmią jest wasza przysięga. Wiem, że mogę zdać się na was. Więc posłuchajcie: {{Korekta|niemcy|Niemcy}} zajmują miasto i wszystkie okolice na dalaką odległość. Wojska francuzkiego już niema; już je zniesiono. Pomocy nie możemy się od nikogo spodziewać, prócz od siebie samych, od naszego męztwa, energii i stanowczości. Gospodarz tego domu wyświadczył już nam przez ten czas takie przysługi, za jakie pozostaniemy mu dłużni wdzięcznością aż do samego grobu; lecz teraz poświęcenie swe doprowadził do ostateczności. Udało mu się, nie wiem jak, dostać 12 mundurów pruskich żołnierskich, jeden podoficerski i jeden oficerski. Mundury są tutaj. Zaraz je weźmiecie na siebie, ale swoich nie zostawiajcie, tylko włłżcie do worków. Cóż, zrozumieliście mnie? Nie zapominajcie o niczem, co należy do umundurowania żołnierza niemieckiego, a wszystko to macie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ebhk3bd9lyn03y8epyr60hzt7uza3an Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part01.jpg 100 1390133 4149927 2026-07-30T05:26:22Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149927 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Michał Hartman mówił dalej:<br> {{tab}}— Prędzej niż w godzinę powinniśmy przemienić się w żołnierzy bawarskich i tak się w ich skórę przybrać, ażeby najbystrzejsze oko nie odkryło fortelu. Czy mówi z was kto po niemiecku?<br> {{tab}}Naprzód wystąpiło trzech wolnych strzelców sekwańskich. Wszyscy alzatczycy. Dwaj z nich byli podoficerami w żuawach.<br> {{tab}}— Bardzo dobrze — mówił dalej komendant — jeden z was, chłopcy, ubierze się w mundur podoficerski, drugi pójdzie w pierwszym szeregu, a trze-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jwwmdpdmtkc6nk59nh0g1cx8aottg3h 4149929 4149927 2026-07-30T05:29:05Z Wydarty 17971 4149929 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Michał Hartman mówił dalej:<br> {{tab}}— Prędzej niż w godzinę powinniśmy przemienić się w żołnierzy bawarskich i tak się w ich skórę przybrać, ażeby najbystrzejsze oko nie odkryło fortelu. Czy mówi z was kto po niemiecku?<br> {{tab}}Naprzód wystąpiło trzech wolnych strzelców sekwańskich. Wszyscy {{kor|alzatczycy|Alzatczycy}}. Dwaj z nich byli podoficerami w żuawach.<br> {{tab}}— Bardzo dobrze — mówił dalej komendant — jeden z was, chłopcy, ubierze się w mundur podoficerski, drugi pójdzie w pierwszym szeregu, a trze-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> igljuj752p9j690oftqlafy7ewshlrm Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part02.jpg 100 1390134 4149928 2026-07-30T05:28:38Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149928 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>ci w ostatnim. Przez całą drogę nikt nic nie powinien mówić, prócz mnie i i trzech żołnierzy, którzy umieją po niemiecku. Przecie zrozumieliście mnie, nieprawdaż?<br> {{tab}}— Zrozumieliśmy, wasza dostojność.<br> {{tab}}Michał zapukał zlekka dwukrotnie w drzwi.<br> {{tab}}Wszedł szynkarz.<br> {{tab}}— Po trzech naprzód — zakomenderował Hartman.<br> {{tab}}Trzech wystąpiło z szeregu.<br> {{tab}}— Pomóż tym ludziom przebrać się, ojcze Bourgois, a niech wszystko do najmniejszej drobnostki będzie jak należy. Idźcie, moje chłopcy.<br> {{tab}}Trzej żołnierze wyszli.<br> {{tab}}W pół godziny wrócili. Byli to już nie {{Korekta|francuzi|Francuzi}}, ale prawdziwi {{Korekta|bawarczycy|Bawarczycy}}. Wszystko się w nich zmieniło, nawet chód.<br> {{tab}}W tak strasznem byli wszyscy położeniu, że ich opuściła właściwa {{Korekta|francuzom|Francuzom}} wesołość, i zaledwie się uśmiechnęli na tę maskaradę.<br> {{tab}}Przyszła kolej na innych trzech i tak do końca, aż wreszcie przebrali się ostatni Michał i {{Korekta|alzatczyk|Alzatczyk}}, który miał się przemienić w podoficera bawarskiego.<br> {{tab}}Wszystkie te przygotowania wstępne<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 72o2u7k0d1uzyztmpk7q2w8avyrrp0i Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part03.jpg 100 1390135 4149930 2026-07-30T05:30:22Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149930 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>skończyły się, około godziny jedenastej w nocy.<br> {{tab}}Ubiór celował jak najściślejszą dokładnością. Nie brakło niczego, nawet ogromnych fajek porcelanowych, z jakiemi żołnierze niemieccy nigdy się nie rozstają. Tylko jednej rzeczy nie miano: tytoniu w fajkach.<br> {{tab}}Żołnierze jakby się przeobrazili nie tylko moralnie, ale i fizycznie.<br> {{tab}}Nabrali otuchy i patrzyli przed siebie śmiało. Zagrzewała ich nadzieja ocalenia.<br> {{tab}}Oczy miotały błyskawice. Z karabinami na plecach i pełnemi ładownicami, mogli być teraz pewni, że choćby szczęście ich zawiodło, zginą, lecz drogo życie sprzedadzą.<br> {{tab}}— Słuchajcie, chłopcy — rzekł do nich Michał — i każde słowo zapamiętajcie. Jesteśmy patrolem bawarskim i obchodzimy placówki. Bourgois dowiedział się o haśle. Niema się więc czego bać. Wszyscy dobrze znacie Prusaków i dla tego możecie ich zupełnie naśladować w każdym ruchu. Pamiętajcie, że najmniejsza nieoględność może was zgubić. Musimy rolę swą grać dobrze i przebiegle. Przecie mamy do czynienia z ludźmi, którym nie znajdzie równych w chytrości. O sile ani myśleć, w mgnieniu oka byłoby po nas.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> coyuk6v3h0p1zcid17y9dp532e6whpt 4149932 4149930 2026-07-30T05:33:03Z Wydarty 17971 4149932 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>skończyły się, około godziny jedenastej w nocy.<br> {{tab}}Ubiór celował jak najściślejszą dokładnością. Nie brakło niczego, nawet ogromnych fajek porcelanowych, z jakiemi żołnierze niemieccy nigdy się nie rozstają. Tylko jednej rzeczy nie miano: tytoniu w fajkach.<br> {{tab}}Żołnierze jakby się przeobrazili nie tylko moralnie, ale i fizycznie.<br> {{tab}}Nabrali otuchy i patrzyli przed siebie śmiało. Zagrzewała ich nadzieja ocalenia.<br> {{tab}}Oczy miotały błyskawice. Z karabinami na plecach i pełnemi ładownicami, mogli być teraz pewni, że choćby szczęście ich zawiodło, zginą, lecz drogo życie sprzedadzą.<br> {{tab}}— Słuchajcie, chłopcy — rzekł do nich Michał — i każde słowo zapamiętajcie. Jesteśmy patrolem bawarskim i obchodzimy placówki. Bourgois dowiedział się o haśle. Niema się więc czego bać. Wszyscy dobrze znacie Prusaków i dla tego możecie ich zupełnie naśladować w każdym ruchu. Pamiętajcie, że najmniejsza nieoględność może was zgubić. Musimy rolę swą grać dobrze i przebiegle. Przecie mamy do czynienia z ludźmi, którym nie znajdzie równych w chytrości. O sile ani myśleć, w mgnieniu oka byłoby po nas.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ev0j8yrijszbl1hgezmidwmkkig8gq6 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part04.jpg 100 1390136 4149931 2026-07-30T05:32:52Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149931 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>Pokażźmy tym lisom, że i {{Korekta|francuzi|Francuzi}} nie są od nich głupsi.<br> {{tab}}— Zrozumieliście mnie, co?<br> {{tab}}— Zrozumieliśmy, wasza dostojność.<br> {{tab}}— A przedewszystkiem milczenie i jaknajwiększe posłuszeństwo. Cóż, ojcze Bourgois, jak myślisz, można zejść na dół?<br> {{tab}}— Myślę, że można. Postawiłem żonę na straży i jakby co było podejrzanego, zarazbym wiedział. Do sklepu możecie w każdym razie zejść, a jeśli nic nie przeszkodzi, wyjdziecie na ulice.<br> {{tab}}— Jeszcze chwileczkę — odrzekł oficer. — Ani ja, ani moi towarzysze, nie wiemy, jak mamy wam podziękować za tę wielką przysługę, jaką nam oddaliście. Teraz, wśród tych wypadków, nie mamy możności wynagrodzić was tak, jakbyśmy chcieli, jednak w imieniu towarzyszów moich proszę was, przyjmijcie ten bilet tysiącofrankowy. To mało, bardzo mało, ale więcej nie mam przy sobie. Spodziewam się, iż dowiedziemy wam wkrótce swej pamięci, a na zawsze zachowamy w duszy wdzięczność, jaka jest naszym obowiązkiem.<br> {{tab}}— Przepraszam pana — odparł szynkarz — chociaż goły jestem, jak bizun,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hu155oveyo5i798ukccmnd5lw9naxt6 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part05.jpg 100 1390137 4149933 2026-07-30T05:34:45Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149933 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>chociaż w życiu do różnych rzeczy człowiek się brał, mam sobie za honor uważać się za uczciwego człowieka, a przede wszystkiem za dobrego {{Korekta|francuza|Francuza}}. Takie usługi, jak ta, nie płacą się pieniędzmi. Zostaw pan przy sobie ten banknot. Przyda się wam przy ucieczce. Jest sposób prosty wynagrodzenia mnie za wszystko, co mogłem dla was uczynić. Podaj mi pan rękę.<br> {{tab}}— A i owszem, uścisnę twoją z całego serca! — zawołał Michał, głęboko wzruszony — ściskam ją i z dumą, bo to ręka uczciwego człowieka; ale pozostanę wam dłużny, tylko że się jeszcze zobaczymy.<br> {{tab}}— Chodźmy — odrzekł szynkarz głosem drżącym ze wzruszenia — tak cicho, jak najciszej.<br> {{tab}}Szynkarka czekała przy drzwiach od ulicy.<br> {{tab}}— Możecie wyjść — odezwała się — na ulicy niema nikogo.<br> {{tab}}— Bądźcie zdrowi — odpowiedzieli żołnierze, ledwie powściągając ogarniające ich wzruszenie.<br> {{tab}}— Naprzód! — zakomenderował oficer, po raz ostatni ściskając szynkarza za rękę.<br> {{tab}}— Bądźcie panowie zdrowi, niech was pan Bóg uchowa! — rzekli jednogłośnie mąż i żona.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e0dznekfwi4q2iucozomndy5wwtddft Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part07.jpg 100 1390138 4149952 2026-07-30T06:56:56Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149952 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>jego na włosku, zależne od najdrobniejszego wypadku, że tylko śmiałość zjednać może powodzenie temu szalonemu przedsięwzięciu.<br> {{tab}}Nie uszli jeszcze dwudziestu kroków przez ulicę, w którą skręcili, kiedy do uszu ich doleciał szczęk broni i głos silny krzyknął wśród mgły:<br> {{tab}}— „Wer da?“<br> {{tab}}Odpowiedział Michał.<br> {{tab}}W tejże prawie chwili, wyskoczyła z pośród mgły gromada ludzi, a przed nimi jeden z żołnierzy niósł dużą latarnię.<br> {{tab}}Chciano przyjrzeć się patrolowi.<br> {{tab}}Oględziny te trwały dwie czy trzy minuty, ale żołnierzom francuzkim wydały się wiekiem męczarni.<br> {{tab}}Wszystka krew napłynęła im do serca. To pierwsze doświadczenie, ta pierwsza próba stanowić mogła o powodzeniu całego ich planu.<br> {{tab}}Tak, trzy te minuty, były dla nich wiekiem.<br> {{tab}}Powiedziawszy sobie nawzajem hasło, oficerowie oddali sobie honory szpadami i patrol poszedł dalej, wolno, krokiem miarowym, lecz każdy z tych zuchów, którzy bez wahania poświęcali swe życie, drżał jeszcze pod świeżem wrażeniem straszliwej niepewności.<br> {{tab}}Nie jeden może, gdy by słuchał pierw-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 37r367a560nod45erymkrpi2r2e6nqq Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No130 part08.jpg 100 1390139 4149953 2026-07-30T06:58:10Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149953 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>szego popędu, rzuciłby broń i począłby na oślep uciekać i rzeczywiście zarazby został przez nieprzyjaciół bagnetami zakłuty.<br> {{tab}}Stanowczość jednych, natchnęła innych otuchą i dotrzymali miejsca.<br> {{tab}}Tak przeszli wiele placówek bez żadnej przeszkody lub trudności.<br> {{tab}}Prusacy, opanowawszy miasto i skupiwszy dokoła tysiącoliczne wojska, ani pomyśleć mogli, ażeby kto się zdołał odważyć na tak rozpaczliwie szaloną ucieczkę.<br> {{tab}}Około pierwszej po północy, to jest w dwie godziny po wyjściu z szynkowni ojca Bourgois, patrol przybył do bramy Bolange.<br> {{tab}}Tu nowe napotkano trudności. Załatwienie formalności trwało długo nie dla tego bynajmniej, ażeby oficer pruski miał jakie podejrzenie, ale był to skrupulatny do pedanteryi służbista i dziwnem mu się wydawało, że wychodzi z miasta patrol, którego nie widział aby wchodził.<br> {{tab}}Chociaż gniew kipiał mu w duszy, Michał pohamował się, pozostał wciąż chłodnym i spokojnym, wreszcie zdołał usunąć wszelkie wątpliwości... Bramę otwarto.<br> {{tab}}Patrol wyszedł.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 07xxfpyz34gid31n2f5vvs3ym1iap8s Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part01.jpg 100 1390140 4149955 2026-07-30T06:59:30Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149955 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Teraz ukazał im się jakby świat nowy. Nieszczęśliwych jeńców nie więziły już mury Sedana, jak grób przygniatające, mieli przed sobą wolną, rozległą przestrzeń, oko ledwie dosięgnąć mogło krańca horyzontów. Owiało ich świeże powietrze wiejskie. Wciągali je w siebie pełną piersią. Odtąd pochód patrolu, był raczej przechadzką, nie przeszkadzało mu nic.<br> {{tab}}Po drodze Michał zebrał potrzebne wiadomości, bez których zbiegom niepodobna byłoby przejść nawet stu kroków po za walami miejskimi.<br> {{tab}}Tak dostali się do Bulouge, Bazeuil<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ia6owv3s1t6wdg7nkn77pvusmb00l8i Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part02.jpg 100 1390141 4149960 2026-07-30T07:01:04Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149960 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>i około godziny trzeciej z rana znaleźli się na ostatniej linii przednich forpocztów pruskich i o pięćdziesiąt kroków przed sobą ujrzeli pikiety; żołnierze chodzili z bronią na plecach powoli, niedbale, pewni, że ich nikt niespodziewanie nie zaskoczy.<br> {{tab}}Michał zatrzymał swój oddział w dość gęstym lasku, o półtory wiorsty od Bazeuil.<br> {{tab}}— Mili towarzysze — rzekł — dokazaliśmy cudu śmiałości i odwagi, udało nam się pomyślnie przejść przez wszystkie wojska pruskie. Za jaką godzinę rozedni się i szaleństwem byłoby dalej odgrywać rolę patrolu. Piesze patrole nie zapuszczają się nigdy aż ku przednim stratom. Choćby nas nie poznano, zatrzymają niezawodnie, wypytywać zaczną i wreszcie do niewoli zabiorą. Jabym tak proponował postąpić. Dojdziemy do samego końca lasu, tam wy się schowacie, a ja z trzema z was, mówiącymi po niemiecku, podejdę do najbliższej placówki. Tych dwóch szyldwachów zabierzemy, a gdy usłyszycie krzyk sowy, czemprędzej wyjdźcie z lasu i prosto przed siebie, aż się z nami spotkacie. Gdyby zaś plan się nie udał i zabito nas, uciekajcie w rozsypce na wszystkie strony. Zawsze się ktoś uratuje, ale mam na<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 2nyscd9uf9pal3d12batngxoblhrb8y Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part03.jpg 100 1390142 4149963 2026-07-30T07:02:48Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149963 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>dzieję, że i to nam się uda. Śmiało więc, śmiało! działać potrzeba. To ostatnia już przeprawa i musimy zwyciężyć.<br> {{tab}}Michał wyciągnął obie ręce ku towarzyszom niedoli, ci mocno je uścisnęli, nie mówiąc nic i garstka zbiegów ruszyła dalej przed siebie.<br> {{tab}}Wkrótce dosięgli brzegu lasu.<br> {{tab}}O dwadzieścia kroków, nie dalej, dwóch żołnierzy pruskich przechodziło naprzeciw siebie.<br> {{tab}}— Tych zaraz pochwycimy — szepnął komendant — tylko słuchajcie uważnie.<br> {{tab}}Żołnierze przykucnęli za krzakami.<br> {{tab}}Po upływie minuty szyldwachowie zatrzymali się, postawili karabiny przed sobą i zaczęli rozmawiać.<br> {{tab}}Michał okrążył lasek i wyszedł w innem miejscu, mając z sobą nie trzech lecz czterech żołnierzy, gdyż Paryżanin ani chciał się z nim rozstać.<br> {{tab}}Zobaczywszy ich stojący na szyldwachu, zapewne wzięli ich za wysłanych na zwiady i zaraz zawołali:<br> {{tab}}— Wer da?<br> {{tab}}Komendant przystąpił bliżej i odpowiedział na zwykłe pytania i sam z kolei ją wypytywać.<br> {{tab}}Nagle, zanim strażnicy zdołali się zoryentować i porwać za broń, lub<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> g2hndrde1ruuj0atlwx2f8euee8wrxb Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part04.jpg 100 1390143 4149964 2026-07-30T07:04:06Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149964 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>przynajmniej krzyknąć, związano ich znienacka i zakneblowano usta.<br> {{tab}}Potem Paryżanin przy pomocy {{Korekta|alzatczyków|Alzatczyków}} okręcił im głowę chustką, ażeby nie mogli widzieć i wydać następnie, w którą stronę uciekli zbiedzy, trochę może za niegrzecznie zrzucił obu do rowu. To uczyniwszy, według umówionego znaku, krzyknął, naśladując sowę.<br> {{tab}}W jednej chwili cały oddział ukryty w lesie, wyskoczył z poza krzaków i pobiegł co sił po za linię placówek nieprzyjacielskich.<br> {{tab}}Tymczasem oficer pruski, będący na straży przy bramie Bulange, nie był zupełnie przekonany objaśnieniami Michała.<br> {{tab}}Osobliwszem mu się wydało to raptowne przybycie patrolu, strawić tego nie mógł, ale że był to tylko porucznik, a dowodzący patrolem miał na sobie mundur kapitański, musiał więc być mu posłusznym; jednakże w duchu obiecał sobie natychmiast postać umyślnego żołnierza do sztabu, ze szczegółowym raportem.<br> {{tab}}Skoro tylko oddalił się patrol, szanowny porucznik napisał raport i posłał.<br> {{tab}}Skutek tego zawiadomienia, nie długo dał na siebie czekać. Raport za-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> m16n29qhqw19nflvrtp3qwm0yxrp2zh Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/5 100 1390144 4149974 2026-07-30T07:27:20Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149974 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>1688 20 Martii. {{f|Mowa J[ego]m[oś]ci Pana Morſztyna Kaſztellana Czerskiego w Senatu Consilio w Grodnie d[ie] {{f*|{{f*|10.|s}} Martyi|u}}|w=140%}} {{f*|S|w=180%|h=normal}}łusznie bardzo M.N.K. pierwſzy głos z mieysca tego obracam, Rząd et harmoniam Sympathicam zmięszałby tęn ktoby chciał Miesiąc oddzielic od Słonca, za ktorego obrotem zadney z ſiebie nie maią ſmiałości kierowac się trzeba zawsze. Bo choć wSphære swoiey nie poslednie zabiera mieysce, choc ieſt splendoris capax bez dobrodzieystwa beneficyi federis, iedno tylko opacum, y ledwo upatrzone corpus, w ustawicznym zapomnieniu zostac by musiał. To się działo z Herbownym moim M.N.K: lub zyczliwą ku Panąm y Oyczyznie, Żarliwoscią nie raz zaswiećił, lub się krwią nieprzyiacielſką zarydził, przecię zciemnego wybiwſzy nowiu wSzczupłą słabey nadzieie zwiniony Quadrę wniedopędzoney ieſzcze pełni ecclipsatus, nieszczęsliwości zatłumiony chmurą słusznie się Cymboriasz obawiac był począł tenebras. In his augustijs do słonca swego wszystek obrocony ignes fatuos et peregrina. Meteora clamnando, {{korekta|luctabalur|luctabatur}} zupełnie maiąc confidencyą. hic zostawiłes długo miłosciwy Panie ium {{korekta|falali|fatali}} Ecclipsi. panuiącego się, moverant te trijstes Phares wewrzałes łaſkawym Oycowſkiey dobroczynności promięniem ex nube oblivionis dobywſzy, ato znowu wystawiaſz na widok Oyczyznie kiedy mnie nayniſz-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 79dfm0tfyubv90d9ahujfh3kvzv4ntw 4149976 4149974 2026-07-30T07:27:48Z Vearthy 3020 4149976 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>1688 20 Martii. {{f|Mowa J[ego]m[oś]ci Pana Morſztyna Kaſztellana Czerskiego w Senatu Consilio w Grodnie d[ie] {{f*|{{f*|10.|s}} Martyi|u}}|w=140%}} {{f*|S|w=180%|h=normal}}łusznie bardzo M.N.K. pierwſzy głos z mieysca tego obracam, Rząd et harmoniam Sympathicam zmięszałby tęn ktoby chciał Miesiąc oddzielic od Słonca, za ktorego obrotem zadney z ſiebie nie maią ſmiałości kierowac się trzeba zawsze. Bo choć wSphære swoiey nie poslednie zabiera mieysce, choc ieſt splendoris capax bez dobrodzieystwa beneficyi federis, iedno tylko opacum, y ledwo upatrzone corpus, w ustawicznym zapomnieniu zostac by musiał. To się działo z Herbownym moim M.N.K: lub zyczliwą ku Panąm y Oyczyznie, Żarliwoscią nie raz zaswiećił, lub się krwią nieprzyiacielſką zarydził, przecię zciemnego wybiwſzy nowiu wSzczupłą słabey nadzieie zwiniony Quadrę wniedopędzoney ieſzcze pełni ecclipsatus, nieszczęsliwości zatłumiony chmurą słusznie się Cymboriasz obawiac był począł tenebras. In his augustijs do słonca swego wszystek obrocony ignes fatuos et peregrina. Meteora clamnando, {{korekta|luctabalur|luctabatur}} zupełnie maiąc confidencyą. hic zostawiłes długo miłosciwy Panie ium {{korekta|falali|fatali}} Ecclipsi. panuiącego się, moverant te trijstes Phares wewrzałes łaſkawym Oycowſkiey dobroczynności promięniem ex nube oblivionis dobywſzy, ato znowu wystawiaſz na widok Oyczyznie kiedy mnie <noinclude>nayniſz-</noinclude><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5g9br5k84qpor1m4vf0aeniopah42al Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/34 100 1390145 4149975 2026-07-30T07:27:31Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149975 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 30 &nbsp; —}}</noinclude>z listami, a potem wziąć te dwie stare, zawsze wyostrzone karabele ze ściany i pokazać mu, że on, ułomek i kaleka, nie jest gorszy od najzdrowszego, gdy na śmierć i życie gra pójdzie...<br> {{tab}}Kołatanie powtórzyło się. To jednak nie mógł być Turski, gdyż on dzwoniłby raczej... Namyślał się przez jakiś czas, kto to może być — bez najmniejszej chęci wpuszczenia natręta, ale służący widocznie był już z miasta powrócił i drzwi do przedpokoju otworzył. Za chwilę zapukano ostrożnie wprost do jego sypialni. Wstał i machinalnie przekręcił klucz w zamku: mógł to być ostatecznie posłaniec, wzywający go do chorego, a od tego — nie przez miłość ludzi, której nie posiadał, lecz przez sumienne poczucie obowiązku — nigdy się nie wymawiał.<br> {{tab}}Na progu stanęła uśmiechnięta, ośmnastoletnia może dziewczyna o jasnych jak len włosach z narzuconą na nie niebieską, włóczkową chusteczką. Strój miała na sobie niedzielny, skromniutki — w pokłutych igłą dłoniach trzymała perkalową barwną parasolkę.<br> {{tab}}— Rózia! Czego tu chcesz?<br> {{tab}}Z uśmiechem, cicho zamknęła drzwi za sobą i zrzuciwszy chustkę z głowy, podeszła ku cofającemu się nieco lekarzowi.<br> {{tab}}— Pan doktor zapomniał? Kazał mi pan przyjść dzisiaj, w niedzielę, przed wieczorem...<br> {{tab}}— Ach, tak.<br> {{tab}}Wtłoczył się znowu w fotel i patrzył obojętnym wzrokiem przed siebie, unikając jakby z umysłu spojrzenia dziewczyny.<br> {{tab}}Rózia tymczasem przed małem, z kieszeni wyjętem zwierciadełkiem poprawiała rozrzucone włosy i kręcąc się swobodnie po pokoju, opowiadała szcze-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> p5gqefkl9i8qcxysovf3kypv7ri4ale Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/33 100 1390146 4149977 2026-07-30T07:29:34Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149977 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 29 &nbsp; —}}</noinclude>w fotelu, z oczyma wbitemi w żelazną szkatułkę, pełną listów nie do niego pisanych, chcąc zrozumieć to, co się w nim dzieje, a raczej już się stało. To jedno było mu pewne, że wydobyło się z duszy jego na wierzch coś, o czem nie chciał wiedzieć, że w niej wogóle istnieje, a z czem teraz walczyć już zapóźno.<br> {{tab}}Uczuł się bezradnym, jak dziecko. Tem bezradniejszym i nędzniejszym, że nie miał nic przed sobą, ku czemuby mógł dążyć, coby się mógł starać zdobyć, czy osiągnąć. Nie chciał nawet niczego. Gdyby w tej chwili księżna Helena z całym przepychem swojej urody zeszła ku niemu i przez szaleństwo jakieś nie pojęte ramiona z oddaniem wyciągnęła, parsknąłby jej niewątpliwie śmiechem w twarz i znienawidził za to, że śmiała tak się skalać i poniżyć...<br> {{tab}}Nie, nie! Nie chciał niczego, jeno był tak strasznie, tak bezdennie nieszczęśliwy — naprzekór sobie samemu.<br> {{tab}}A zresztą — czyż tu naprawdę o księżnę Helenę idzie? Czyż nie jest rzeczą ważniejszą, ba! jedynie ważną ta tylko głupia okoliczność, że w jego pokoju, w tej zimnej żelaznej szkatułce zamknięta jest tajemnica miłości? Tajemnica czegoś pono świętego, pono wielkiego i niepojętego, co bywa udziałem ludzi zdrowych i pięknych, czem się cieszy świat, jak słońcem, a co on sam zna jeno z tego ohydnego, podłego surogatu, jakim jest dreszcz zmysłowej rozkoszy, wstręt i nienawiść po sobie zostawiający...<br> {{tab}}Ktoś kołatał do wchodowych drzwi od korytarza.<br> {{tab}}Poleski wzniósł żywo głowę z wielkiemi, odstającemi uszami, jak zając bliskiem ujadaniem psów zaniepokojony. Przyszło mu na myśl, że to musi być Turski. Przez jeden moment miał ochotę wpuścić go tutaj i trzasnąć wchodzącego w łeb żelazną szkatułką<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> edsv7nm4mecx1u35t0jcz3ai59qomfb Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part05.jpg 100 1390147 4149978 2026-07-30T07:29:56Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149978 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>alarmował cały sztab. Patrol wydał się tam właśnie tem, czem był w rzeczywistości, to jest do najwyższego stopnia podejrzanym, widocznie złożonym ze zbiegłych żołnierzy francuzkịch.<br> {{tab}}Ale zkądże wzięli broń? zkąd mundury bawarskie? A nadewszystko, ja. kim sposobem oficer, dowodzący patrolem, mógł tak dobrze mówić po niemiecku i znać hasło?<br> {{tab}}W tem tkwiła tajemnica i to tajemnica groźna, którą należało bądź co bądź wyświetlić. Widocznie ci {{Korekta|francuzi|Francuzi}}, w liczbie dziesięciu czy dwunastu, byli nie sami; zapewne mieli w mieście mnóstwo znajomych, jeżeli się odważyli na taką zuchwałą wyprawę, a przytem niezawodnie jakieś przyczyny, pierwszorzędnego znaczenia skłoniły ich do poświęcenia życia, do niezważania na żadne niebezpieczeństwa.<br> {{tab}}Dwustu pięćdziesięciu ułanów natychmiast otrzymało rozkaz wsiąść na konie, podzielić się na małe oddziały i szukać wszędzie zbiegów w promieniu czterech mil od miasta. Kazano im chwytać wszelkie oddziały, napotkane przy strażach przednich, bez względu na jakość mundurów.<br> {{tab}}Przedewszystkiem zaś zmieniono hasło.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kjayli0o3ng8p4w18ql6ya9zk435sq2 Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/6 100 1390148 4149980 2026-07-30T08:08:12Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149980 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>naynizszego sługę Proceribus innumeras. Acceptiſsima Semper munera sunt, Authorq[ue] prætiosa facit. Komuż to serca niezniewoli inter Principales viros, et longa decora præferentes bydz policzonym? wiekszy iednak nie rownie za sobą pociąga oblig. kiedy się to dzieie z waleczney woli W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci ktorego non minus, quam Divi quendam Augusti judicium, drozſzą ma cene niz alios benficia. Znalazłes N[ajjaśniejszy]P[anie] æquiſsime prac y fatig remunerator, quo se conferunt, post bella Senectus. Gdzieſz tutior bonoratior sedes emerito, iako blisko Mtt W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci. Aże eximiæ Virtutes z ſzyszaku do Korony y konia na Thron przeniosły W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci nie mogą bydz zapomnieni ci, co Sanguine merentur. Samo nawet poczekanie nie bez pozytku, bo dum differtur probatur Virtus, non contemnitur. Więc kiedy W[asza]K[rólewska]M[oś]c P[an]N[asz]M[iłościwy] inter militaria dona {{korekta|liczys|liczysz}} zołnierza, ktory iadąc zaOrdynansami W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci stabat pro Patria tanc feſsam wsenacie posadzić, Jakom zawsze ochotnie Krew moie niosł wſzafunek, juſza sequi tam velle quam noſze, maiąc za powinnosc. tak ex vi przysięgi Salutaria consulere nociva avertere, pro virile zawsze starać się będę, non minorem w wierney Radzie idum, iako in obsequio fervorem testando.<br> {{f*|C|w=140%|h=normal}}iężki Żal M[iłościwy]N[asz]P[anie] intercludit verba, optimas intentiones Oycowskie starania y szczerą applicatią W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci vicit infelicitas. Prywatny upor induit publicam calamitatem, z ćiſzką krzywdą naszą cum ex probatione vicinarium. Zgubilismy drogi czas turpiſsimam fecimus iacturam, a zatym nie mozemy obdarzyć Oyczyzny, ani tak iako præsens status ani iako metus futuri exicit Vnicum eſt Solatium,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kyx00bmjtz4qeslox1y97ipp5kr5lwe 4150044 4149980 2026-07-30T09:25:37Z Vearthy 3020 4150044 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>naynizszego sługę Proceribus innumeras. Acceptiſsima Semper munera sunt, Authorq[ue] prætiosa facit. Komuż to serca niezniewoli inter Principales viros, et longa decora præferentes bydz policzonym? wiekszy iednak nie rownie za sobą pociąga oblig. kiedy się to dzieie z waleczney woli W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci ktorego non minus, quam Divi quendam Augusti judicium, drozſzą ma cene niz alios benficia. Znalazłes N[ajjaśniejszy]P[anie] æquiſsime prac y fatig remunerator, quo se conferunt, post bella Senectus. Gdzieſz tutior bonoratior sedes emerito, iako blisko M[ajes]t[a]t[u] W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci. Aże eximiæ Virtutes z ſzyszaku do Korony y konia na Thron przeniosły W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci nie mogą bydz zapomnieni ci, co Sanguine merentur. Samo nawet poczekanie nie bez pozytku, bo dum differtur probatur Virtus, non contemnitur. Więc kiedy W[asza]K[rólewska]M[oś]c P[an]N[asz]M[iłościwy] inter militaria dona {{korekta|liczys|liczysz}} zołnierza, ktory iadąc zaOrdynansami W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci stabat pro Patria tanc feſsam wsenacie posadzić, Jakom zawsze ochotnie Krew moie niosł wſzafunek, juſza sequi tam velle quam noſze, maiąc za powinnosc. tak ex vi przysięgi Salutaria consulere nociva avertere, pro virile zawsze starać się będę, non minorem w wierney Radzie idum, iako in obsequio fervorem testando.<br> {{f*|C|w=140%|h=normal}}iężki Żal M[iłościwy]N[asz]P[anie] intercludit verba, optimas intentiones Oycowskie starania y szczerą applicatią W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci vicit infelicitas. Prywatny upor induit publicam calamitatem, z ćiſzką krzywdą naszą cum ex probatione vicinarium. Zgubilismy drogi czas turpiſsimam fecimus iacturam, a zatym nie mozemy obdarzyć Oyczyzny, ani tak iako præsens status ani iako metus futuri exicit Vnicum eſt Solatium,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gzwe0dala4bwwb9sfoat5k5xd9ckafx Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/25 100 1390149 4149986 2026-07-30T08:11:14Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149986 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 21 &nbsp; —}}</noinclude>w domu wreszcie, gdyż przyjmowała wszystkich, ale sama myśl, że przed majestatem jej piękności będzie stał — garbaty, wątły i nieporadny, była tak straszna, że unikał wszelkiego do niej zbliżenia...<br> {{tab}}Posłyszał, że ktoś usuwa gazety, leżące obok niego po przeciwnej stronie stolika. Odwrócił głowę. Rogocki wtłaczał się na pluszową kanapkę we wnęku okna.<br> {{tab}}— Nie przeszkadzam paņu?<br> {{tab}}— Nie, nie. Owszem, proszę... — odparł nienawistnie.<br> {{tab}}Rogocki nachylił się doń przez stolik.<br> {{tab}}— Czy pan wierzy tym głupstwom, które Merser opowiada?<br> {{tab}}— Jakim głupstwom?<br> {{tab}}Udał, że nie wie, o czem mowa, myśląc, że się pozbędzie w ten sposób natręta.<br> {{tab}}— No, jakimże! Tym o Turskim. To jest śmieszne. Turski nie żyje.<br> {{tab}}— Skąd pan wiesz o tem?<br> {{tab}}— Wiem.<br> {{tab}}Przybliżył kudłatą głowę jeszcze więcej do twarzy Poleskiego i szepnął tajemniczo:<br> {{tab}}— Czy pan wie, że on się kochał w księżnej Helenie?<br> {{tab}}Poleski rzucił głową z mimowolnem zdumieniem. O tem wiedzieli wszyscy. Postarała się o to we właściwym czasie ona sama, gdyż nie lubiła, aby jakikolwiek jej triumf został niepostrzeżony. Miała nawet swoją osobną metodę: skarżąc się na rzekomą niedyskrecję wielbiciela, któremu zazwyczaj o niczem podobnem się nie śniło, opowiadała niby mimowoli wszystko, co było potrzeba, a raczej o czem chciała, by wiedziano... Historja z Turskim, blisko dwa lata trwająca, była jedną z najgłośniejszych, to<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7sst1b3x9r7mevybiuw7mv2f4zpgvi8 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/26 100 1390150 4149987 2026-07-30T08:13:10Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149987 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 22 &nbsp; —}}</noinclude>też Poleski, posłyszawszy tajemniczy ton Rogockiego, sądził w pierwszej chwili, że on żarty sobie stroi. Ale Rogocki był poważny. Patrzył mu w twarz szeroko rozwartemi oczyma i czekał odpowiedzi.<br> {{tab}}Poleski skinął głową powoli.<br> {{tab}}— Tak. Słyszałem coś nie coś o tem.<br> {{tab}}Powstał i chciał odejść.<br> {{tab}}Rogocki chwycił go za połę surduta.<br> {{tab}}— Panie, to jest kobieta dziwna! On szalał za nią, ale ona go nie kochała. Był za słaby, aby się wyrwać, więc... rozumie pan?<br> {{tab}}— Tak, tak. Rozumiem. Do widzenia.<br> {{tab}}— Pan jeszcze nie wie, lecz ja panu powiem. Ona mówiła... komuś, no tak, mnie nawet mówiła, że Turski wtenczas, przed dziesięciu laty, napisał do niej list, z którego zrozumiała na pewno, że on sobie życie odbiera, a nie chce się do tego przyznać tylko na złość, aby jej nie dać triumfować...<br> {{tab}}— Pan temu wierzy?<br> {{tab}}— No, jakże! Przecie gdy ona go odepchnęła...<br> {{tab}}Poleski nie słuchał dalej. Odchodząc widział jeszcze, jak Rogocki, wtuliwszy twarz i najeżone wąsy między palce dłoni, mamrotał coś do siebie, uśmiechał się i kiwał głową, prowadząc snać swym zwyczajem jakąś dysputę bez towarzysza. Poleskiego ogarnęła litość i równocześnie obrzydzenie. Było dlań coś strasznego a zarazem nad wyraz wstrętnego w tym człowieku, którego historję znał cokolwiek ze słyszenia. Uchodził niegdyś powszechnie za nadzwyczaj zdolnego adwokata; rok czy dwa wystarczyły, aby zrobić zeń zupełną i beznadziejną ruinę człowieka... Mówiono o tem z politowaniem, jako o rzeczy dokonanej i pewnej i wymieniono przytem imię księżny Heleny.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 35fnqhbnlzy1hnsk60ifnlsno2zq2p8 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/27 100 1390151 4149988 2026-07-30T08:14:56Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149988 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 23 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Poleski się wzdrygnął i przyśpieszył kroku. Myśl o Turskim powróciła znowu. Rozglądał się, czy gdzie między przechodniami nie ujrzy go, starego przyjaciela, a równocześnie, niby mimowoli, wybierał takie ulice, idąc do domu, na których najmniej było prawdopodobieństwa, aby go spotkał. Przed bramą swej kamienicy zatrzymał się — i po chwilowym namyśle zamiast iść wprost na górę zwrócił się w głąb podwórza, aby poszukać stróża. W piękne niedzielne popołudnie podwórze starego domu było wyjątkowo puste i spokojne. Poleski zawołał kilkakrotnie stłumionym głosem, jakby nie mając odwagi tej ciszy nazbyt silnym krzykiem zamącić, a wreszcie gdy stróż się nie zjawiał, zszedł do suteryn.<br> {{tab}}Zaduch ciasnej izby uderzył nań nieprzyjemnie. Stróż spał w ubraniu na łóżku, najzupełniej pijany, na stole pod wysoko umieszczonem oknem siedziało czworo dzieci, widocznie świeżo obitych, jeszcze ze łzami na twarzy.<br> {{tab}}— Czy jest matka w domu?<br> {{tab}}— Mamusia poszła na nieszpory, a nam kazała tatusia pilnować...<br> {{tab}}— Dobrze, dobrze... — Poleski zawahał się.<br> {{tab}}— A czy pan doktór czego potrzebuje? — spytała najstarsza dziewczynka...<br> {{tab}}Poleski miał ochotę zapytać, czy tu kto, jaki obcy pan tymczasem nie dowiadywał się o niego, ale niewiadomo dlaczego wstyd mu się zrobiło pytania, więc zostawiwszy tylko dzieciom kilka groszy (właściwie nie wiedział, dlaczego to robi), poszedł do siebie na piętro.<br> {{tab}}Jedyny jego służący miał w niedzielę dzień wolny, mieszkanie więc było najzupełniej puste. Minął przedpokój i chłodny, rozpaczliwie przykry, banalny salon,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> camhw1457528h672nggcjf0zkh19t8p Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/28 100 1390152 4149989 2026-07-30T08:18:51Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149989 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 24 &nbsp; —}}</noinclude>będący zarazem poczekalnią dla pacjentów i dopiero w gabinecie swym zauważył, że wbrew zwyczajowi i nawspak swemu pedantycznemu zamiłowaniu do porządku, wszedł aż tutaj z laską, w kapeluszu i w zakurzonej, podczas największych upałów nawet nieodstępnej zarzutce z peleryną, którą, jak utrzymywali jego złośliwi przyjaciele, usiłował na ulicy swe kalectwo maskować.<br> {{tab}}Wpadł w złość i zaczął wołać na służącego, o którym wiedział, że jest w tej chwili na mieście. Laską z gumowym końcem uderzył w biurko, kapelusz rzucił do kosza z papierami i z watą, którą sobie po badaniu chorych palce wycierał, a płaszcz — pod ceratową sofę na wyciąganych żelaznych nogach, stojącą naprzeciw okna.<br> {{tab}}Teraz dopiero zastanowił się, że robi głupstwa. Pozbierał porozrzucane ubranie i zaniósł wszystko na właściwe miejsce, poczem przeszedł do trzeciego z zajmowanych przez siebie pokojów.<br> {{tab}}Była to właściwie jego sypialnia, ale zewnętrzny wygląd i całe urządzenie zgoła tego nie okazywały. Przedewszystkiem brakowało łóżka w tym pokoju głębokim, o jednem tylko oknie we wnęku na krótszej ścianie, które na wąską wychodząc ulicę, nie zdołało rozświetlić mroku, co padał ze starego, w drzewie rzezanego stropu i pociemniałych szaf dębowych z książkami. Niska, szeroka sofa, łóżko zastępująca, przykryta była odwiecznym perskim dywanem, ze ściany się zwieszającym; po kątach stało kilka ogromnych foteli, wytartą i na poręczach dłońmi wygładzoną skórą obitych, które w niczem nie przypominały nowożytnego i w pośpiechu snać kupionego umeblowania pierwszych dwóch pokojów. Na ścianach wi siała broń: dwie karabele, szpada napoleońska i ułań-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ecrnd7mnw53wcemzec7wkg5563jya2s Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part06.jpg 100 1390153 4149990 2026-07-30T08:27:06Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149990 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Ułani wskoczyli na siodła, wyjechali z miasta przez różne bramy i jak im polecono, podzielili się na oddziały.<br> {{tab}}Co się tyczy oficera na straży przy bramie Bulange, naturalnie całą odpowiedzialność zwalono na niego. Natychmiast kazano mu opuścić powierzone mu stanowisko i wsadzono do aresztu na miesiąc za to, że nie zatrzymał patrolu, do czasu zawiadomienia i otrzymania odpowiedzi ze sztabu. {{***}} {{tab}}Gdy to się działo w Sedanie, gdy groźne środki przedsiębrane były przeciw zbiegom ci pędzili, jak spłoszone jelenie w stronę gór, których wspaniałe szczyty widać było w dali na skraju widnokręgu.<br> {{tab}}Pan Bóg położył siłom ludzkim pewne granice, których przestąpić bezkarnie niepodobna. Po trzech kwadransach takiego szalonego biegu, żołnierze musieli się zatrzymać. Tchu im zabrakło, nogi odmówiły posłuszeństwa. Z wielkiem żalem zmuszeni byli iść teraz wolniej.<br> {{tab}}Ani Michał, ani jego towarzysze, niewiedzieli, gdzie się teraz znajdują. Oddalali się wciąż od Sedanu. To im przedewszystkiem wystarczało.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nsfpan5ftkvr5ppdr6kiiun0n8c2txz Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part07.jpg 100 1390154 4149991 2026-07-30T08:30:09Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149991 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}W odległości strzału, poczęły im się zarysowywać niewyraźnie kontury dość dużej, jakby się zdawało, osady.<br> {{tab}}Dotąd zbiegi szli ciągle lasem, lecz teraz, ażeby się dostać do osady, potrzeba im było wyjść na otwarte miejsce.<br> {{tab}}Świt zbliżał się. Horyzont przybierał coraz bielsze barwy. Na otwartem polu groziło im niebezpieczeństwo wielkie.<br> {{tab}}Innego jednak nie widząc wyjścia, zbiedzy postanowili wyjść z lasu bądź co bądź, kiedy nagle posłyszeli zdaleka głuchy łoskot, podobny do grzmotu.<br> {{tab}}Ucieczkę ich odkryto!<br> {{tab}}Nieprzyjaciel gonił ich!<br> {{tab}}Myśl ta zaraz im przyszła do głowy.<br> {{tab}}Najodważniejsi uczuli zgrozę. Ogarnęła ich rozpacz.<br> {{tab}}Myśleli już, że ocaleni są i znów sroga niepewność ugniata ich i zagraża wolności.<br> {{tab}}— Nie rozpaczać, dzieci! — zawołał Michał. — Pan Bóg widocznie opiekował się nami dotychczas. Tylko nie trzeba upadać na ducha.<br> {{tab}}Szepnął kilka słów Paryżaninowi.<br> {{tab}}— Pysznie! — odparł tenże ze śmiechem. — A to się zabawimy!<br> {{tab}}I pobiegł.<br> {{tab}}Nie tracąc czasu, Michał rozstawił<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 9j75rxyuacd2xlkcg8nhzwqsfqrbjsk Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/29 100 1390155 4149992 2026-07-30T08:30:20Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149992 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 25 &nbsp; —}}</noinclude>ski pałasz obok pistolety dwa stare o głowniach srebrem nabitych i myśliwskie kordelasy nieco wyżej kilka portretów olejnych, poczerniałych już wiekiem, z których patrzyły postacie wąsate o podgolonych czuprynach, ówdzie zaś wyglądał mundur szwoleżerski albo uśmiechnięta twarz wydekoltowanej damy... Ze stropu zwieszał się na łańcuchu stary, ciężki świecznik złocony, na kominku między dwoma srebrnemi lichtarzami stał zegar empirowy, — skrzypiącą, w gwiazdy układaną parkietową posadzkę przykrywała skóra niedźwiedzia ogromna...<br> {{tab}}W pokoju nie było zwierciadła. Poleski, zamykając się tutaj w godzinach wolnych od zawodowej pracy lekarskiej, nie chciał mieć przy sobie tej szyderczej tafli szklanej, któraby mu nieustannie przypominać musiała to, o czem i tak nazbyt uporczywie i boleśnie pamiętał: jak różny jest ułomną, karłowatą postacią swoją od tych przodków, po których te resztki dawnej fortuny on ostatni z wygasającego rodu był odziedziczył. Miejsce zwierciadła nad kominkiem zajmowała stara, zniszczona, na purpurowem tle złotem tkana makata — a na niej krzyż: bronzowy Chrystus na hebanowem drzewie — ongi w krakowskiej pracowni przez jakiegoś ucznia mistrza Stwosza cyzelowany. Obok stał klęcznik. Na poduszce, mającej snać ująć pulpitowi zbytniej wysokości, znaczyły się świeże odciski kolan...<br> {{tab}}Poleski, wszedłszy do sypialni, zamknął drzwi na klucz, pomimo że w mieszkaniu nie było nikogo, ktoby mu mógł przeszkadzać, poczem zdjąwszy karabelę ze ściany, stanął w pozycji z ręką wysoko wzniesioną, by końcem brzeszczotu nie zawadzić o podłogę. Stał tak chwilę bez ruchu i nagle puścił młyńca. Mała, kaleka postać jego sprężyła się w sobie, nogi<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 05cksvzv2s5kkkflc0uf2koozbh93sl Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/30 100 1390156 4149994 2026-07-30T08:32:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4149994 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 26 &nbsp; —}}</noinclude>o za wielkich stopach wrosły w ziemię, długie ramię aż po przegub dłoni stwardniało w nieruchomy konar, na którego końcu był wicher okiem nieuchwytnych ruchów i błyskawica wijącej się i gwiżdżącej w powietrzu stali. Dużą głowę wcisnął między wysokie raniona na twarz wystąpiły mu wnet ceglaste rumieńce, oddech począł się rwać i zgrzytać w piersi.<br> {{tab}}Z młyńca — bez wypoczynku — przeszedł do cięć, zadawanych w powietrze podstępnie i pewnie; — z długą szablą w ręku wyglądał jak potworna, piekielna maszyna, jedynie do poruszania tej błyszczącej stali wymyślona. Była to zresztą jego duma i samoobrona, ta mistrzowska sztuka szermierska, przez którą potrafił ułomną swą postać zrobić straszną dla każdego, ktoby go chciał lekceważyć lub zadrwić z jego kalectwa...<br> {{tab}}Nareszcie rzucił szablę. Zmęczenie tym razem nie chciało mu uspokoić rozigranych nerwów. Wskoczył wyczerpany na fotel i zginął niemal w jego głębi. Z jedną nogą podwiniętą pod kolano, z drugą zwieszoną i nie sięgającą posadzki, z rozrzuconemi na poręczach długiemi rękoma, dysząc ciężko, wbił oczy w portret smukłego ułana, dziada swojego, co z ponad żółtych rabatów wpół zwróconą twarzą uśmiechał się doń ze ściany niemal szyderczo i złośliwie.<br> {{tab}}Poleski pobladł i przygryzł wargi. Powolnym i jakby mimowolnym ruchem głowy przeniósł wzrok na hebanowy, perłową macicą inkrustowany stolik obok kominka, na którym stała niewielka, żelazna szkatułka.<br> {{tab}}Turski!<br> {{tab}}Poczuł w tej chwili niepohamowaną, zawziętą nienawiść do tego człowieka. Za to, że był zdrowy i smukły i piękny, że miał prawo do życia i korzystał<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cqogyesxlg71qxt6shhp0x2js50jn9j Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No131 part08.jpg 100 1390157 4149995 2026-07-30T08:36:22Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149995 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>żołnierzy po obu stronach drogi, schowawszy ich za bukami, tak, że ich widać nie było. Potem jął czekać z uśmiechem na ustach.<br> {{tab}}Zgiełk zbliżał się nadzwyczaj prędko i wkrótce wśród mgły poranku ukazał się galopujący w całym pędzie oddział kawaleryi.<br> {{tab}}— Uszy do góry! — cicho wyrzekł Michał.<br> {{tab}}W tem jeźdźcy, w odległości strzału z pistoletu pospadali na ziemię w nieładzie, nie mogąc żadną miarą wstrzymać rozbieganych koni.<br> {{tab}}— Naprzód! — krzyknął Michał. — Nie strzelajcie, tylko wiążcie.<br> {{tab}}Ze wszystkich, tylko trzech kawalerzystów utrzymało się na siodłach.<br> {{tab}}Usiłowali zawrócić i uciec, ale zmuszono ich poddać się natychmiast.<br> {{tab}}Wszystko to odbyło się tak prędko, ile potrzeba czasu na opowiedzenie. Oto z rozkazu Michała przez drogę przeciągnięte były dwa sznury, przywiązane mocno do drzew.<br> {{tab}}Pierwsze konie potknęły się o sznury i upadły, na nie powaliły się i dalsze. Tak cały oddział ułanów dostał się do niewoli, nie zdążywszy nawet dobyć pałaszy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> h1eesra9bw0r3qur0dn6b35ye6cocnj Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/7 100 1390158 4149996 2026-07-30T08:36:51Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4149996 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>et præsidium zdrowie W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci P[ana]N[aszego]M[iłościwego] ktore ktokolwiek iakim nieukontentowaniem turbat, tęn podobny owey kiedy Scylli parricidali manu purporowy głos z głowy Oycowskiey evellere usiłuie ktorego fatali nodo całość Oyczyzny przyciązana. Tac to ieſt M[iłościwy]K[rólu] prawdziwa Pseudo Theologia, bo kto unitas Dei vicarias na ziemi poteſtates non veneratur a sama przedwieczna prawda rzekła. Vos Dej estis, tęn sobie wdoyrzałey swey woli tainą uczyni consequentią: y kiedy oczy tak pycha zaslepiła, ze go iuz na Thronie, nie widzi rzecze pochwili in Corde suo. y na Niebie non est Deus. Wspomniono tu coś Zygmuntowskiego, y przyznaię, ze quadrat per omnia ſimilitudo Uchoway iednak Boże, teby się tak wdyffidencyach swoich uspokaiać miała Rz[ecz]p[ospoli]ta, iako natęn czas. Jest iey czego powinszować ze ma Pana urodzonego wwolności, y dla tego wolnemu narodowi łaskawie panuiącego. Niemogł znieść cudzoziemiec ustawionych przymowek czuiąc się bydz zniewinnym nie mogł impertury poszedł ad extrema. Prawda restituit Rejp[ublicæ] confidentią ale az post Victoriam uleczył gorączkę {{korekta|diffidenliorum|diffidentiorum}}, ale krwie wprzod upusciwſzy. Jezeli zas moderatio Victoriæ, meruit cum respectum u Rz[eczy]p[ospoli]tey ze poki stawało potomstwa, nie szukalismy za granicą Panow. Oiako daleko więkſzą powinna mieć Veneratią, et respectum continuata clementia. Alec vivente et vigente złaski Bozey Domino, futura miec w głowie, a tym bardziey za granicę zmyslą, y obietnicami biegac abominabile scelus, et patrijs legibus damnatum. Non libertas vocat M[iłościwego]N[am]K[róla] boieſt in usu ni komu iey W[aszej]K[rólewskiej]M[ości] nie bierzeſz y owszem<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> b8ybiluptyvaj9awgev3bzoco4u59g4 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part01.jpg 100 1390159 4149997 2026-07-30T08:37:04Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149997 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Kiedy ułani i dowodzący nimi oficer zostali rozbrojeni, Michał kazał żołnierzom związać ręce na grzbiecie i wymógł na oficerze słowo honoru, że nie będzie usiłował uciec, poczem cała gromada skierowała się ku osadzie, o której już wspomnieliśmy, leżącej niedaleko od miejsca, gdzie urządzona została zasadzka.<br> {{tab}}— Dwór w tej osadzie a raczej zamek — był to gmach wielki, otoczony rozległym parkiem Należał on do senatora cesarstwa, nazwisko którego moglibyśmy wymienić, gdyby go od nas zażądano.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hwqero1wed9p31ny57c6l3cgmt7nx0h Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part02.jpg 100 1390160 4149999 2026-07-30T08:38:36Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4149999 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Senator ten mieszkał w swym zamku, dokąd przyjechał zaraz po wypowiedzeniu wojny.<br> {{tab}}Dotychczas przyjmował on u siebie i {{Korekta|francuzów|Francuzów}} i {{Korekta|niemców|Niemców}}, ale ostatnie wy. padki obudziły w nim szczególną życzliwość ku {{Korekta|niemcom|Niemcom}}, a ci odpłacali mu tem, że prawie wcale nie tykali jego posiadłości. Co prawda, doszli dopiero do tej okolicy.<br> {{tab}}Służba w zamku, zwiedziona mundurami gości, uprzedziła gospodarza, hrabiego 8. de V., że zbliża się oddział bawarski.<br> {{tab}}I hrabia, również jak służba, wyprowadzony w pole, czemprędzej ubrał się uroczyściej, ażeby powitać w bramie naszych nieprzyjaciół dla których żywił współczucie i wcale nawet nie zadawał sobie trudu, ażeby je ukrywać.<br> {{tab}}Jakież było jego rozczarowanie, kiedy zamiast {{Korekta|niemców|Niemców}} zobaczył przed sobą {{Korekta|francuzów|Francuzów}}. Gdyby się ukazały przy owczarni w owczej skórze wilki, nie sprawiły by większego popłochu, niż jaki ogarnął pana zamku i służbę, gdy się dowiedziano co to za nieproszonych gości mają przyjmować i ugaszczać.<br> {{tab}}Ale hrabia z natury był giętkiego charakteru tak, iż żadne okoliczności nie mogły mu odebrać przytomności umysłu.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 8n8skvy7o90nyynmgqzd33w0a7sypg7 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/31 100 1390161 4150003 2026-07-30T08:50:57Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150003 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 27 &nbsp; —}}</noinclude>zeń i za to jeszcze, że odjeżdżając w świat, zostawił mu, jako przyjacielowi, tę zamkniętą, zimną, żelazną szkatułkę w depozycie. Nie mówił mu nigdy, co w niej jest, ale Poleski wiedział to dobrze. W długich, szarych godzinach i w noce bezsenne czuł przez stal zapach jej słów, słów miłosnych i gorących, na kartkach listowego papieru spisanych, — gdy oczy przymrużył, widział w letnie świty lub w zimowe wieczory, w czerwonych blaskach ognia z komina bijących dłonie jej białe, na szkatułce, jakby własności swej, oparte; — obracał się z lękiem, bo mu się zdawało, że jest gdzieś poza nim zawieszony na powietrzu jej uśmiech, że krąży dookoła niego w obrzasku niepewnym spojrzenie jej oczu...<br> {{tab}}Szkatułka, którą przed dziesięciu laty przyjął obojętnie, owszem, ze skrytym uśmiechem politowania, że Turski do tak marnej rzeczy przywiązuje wagę i daje mu ją do przechowania — ta szkatułka stała się powoli częścią jego życia i myślenia, tak że możliwość samą, iż mu będzie odebrana, uważał teraz za groźbę amputacji, po której pustka trupia w głowie zostanie. Sam nie wiedział, jak się to stało i kiedy. W każdym razie było to na długo przedtem, nim księżnę Helenę zobaczył w Rzymie na Schodach Hiszpańskich wśród kwiatów ze słońcem ku niemu idącą.<br> {{tab}}Przypomniała mu się teraz znowu ta dziwna godzina. Usiłował rozwikłać w sobie wszystko, co się z nim działo, wynaleźć związek, następstwo i sens tych rzeczy. Obie nogi podwinął pod siebie, ręce zsunął aż na koniec poręczy fotelu, skulił się i zgarbił jeszcze więcej i siedział tak nieruchomy, jak jakieś potworne lasów australskich zwierzątko, z oczyma uporczywie wytrzeszczonemi przed siebie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ikksouhrjxlbzxnsqm6psg1xnek9i2a Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/32 100 1390162 4150004 2026-07-30T08:52:56Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150004 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 28 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Więc — co jest właściwie? Od dziecka — może właśnie dzięki swemu upokarzającemu kalectwu — miał nienawistny wstręt do wszystkiego, co tylko było kobietą, bez względu na wiek, postać, stanowisko.... Malcem z przedziwną i wyszukaną złośliwością darł suknie swoim kuzynkom i kłuł je okrutnie a niespodziewanie; na uniwersytecie był wrogiem koleżanek; jako człowiek dojrzały z wytwornie zimną grzecznością i bezlitosną wzgardą szydził z kobiet, jak gdyby ciętym dowcipem i całą wyższością jasnego umysłu mszcząc się na nich za to, że plecy jego garbate, śpiczasta głowa wciśnięta między krzywe ramiona, piersi kogucie, stopy i dłonie za duże...<br> {{tab}}Nienawiść tę zawziętą podniecała w nim jeszcze i potęgowała nieokiełzana jego zmysłowość o zwierzęcych iście wybuchach. W kochankach, jakie posiadał, przeważnie płatnych i krótkotrwałych, nienawidził kobiety, jako istoty duchowo niższej i pośledniej, a także fizycznie mu obcej i niezrozumiałej, która mimo to gorszą, zwierzęcą stronę jego jestestwa ciągnęła ku sobie nieprzeparcie i... upodlała. Nienawidził w nich poprostu swojej własnej, górującej w pewnych chwilach zmysłowości i gardził niemi bezgranicznie za to właśnie, że jego, kalekę i niedorodka, gotowe są jako samca przyjmować...<br> {{tab}}A jednak poza tą chmurą czarną, poza nienawiścią, wzgardą, wstrętem i złością spało w nim jakieś słońce ze wschodniej bajki, jakaś tęsknota za tem, aby było inaczej; przytłumiony wolą, szyderstwem na siedm spustów zamknięty sen o zaklętej królewnie, o piękności podobnej kwiatom czystym i wonnym, o uśmiechu, z którego zorza się rodzi.<br> {{tab}}Czuł to wszystko w sobie, ale nie umiał tego jasno przed sobą sformułować i napróżno się męczył, skulony<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0yb89op0h91bfleatimjj25ib745ssb Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/8 100 1390163 4150006 2026-07-30T08:54:15Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150006 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>excedit metas. Ale vacat modestia, vacat veneratio M[aies]t[a]tis, boć przecię choc wwolnym narodzie ma certos fines libertas, niegodzi się ex informatione erronea iże coś sibillans aura, et mendax fama do uszu przyniosła, albo feris et exceſsiva representavit imaginatio zaraz ztakiemi wypadac conceptami in publicum, ktore rectum cor Regis przemknąc muszą, zyczliwych zasług y wiernych poddanych ad zelum et veram pobudzić compaſsionem. To samo dosyć znaczna proba, że non vocat Libertas, kiedy się na iey mieysce y licentia wdziera. Aleć niech sobie kto chce pozwala, niech grzeszy in spem inpunitatis, lubo antecedentem raro doseruit pæne scelestum, pede laudo nie tylko zobligu tak dobremu winnego Panstwa, ale zwłasnego całey Oyczyzny Intereſsu, powinnismy Supremo humini supplicare, zeby fortunne pożycie, zupełną czerstwość y wszystkie pomyślne sukceſsy W[aszej]K[rólewskiej]M[ości] Krolowey JeyM[oś]ci Panstwa D[omi]no et totius Augustæ Domus optimæ de Reip[ublicæ] meritæ iako naydłuzey conservet.<br> {{f*|K|w=140%|h=normal}}iedykolwiek urgentia mala vincebant consilium, wdawał się Senat Rzymski ad Consules cum solemni effato, ne quid detrimenti patiatur Reip[ublicæ]. Jdziemy y my do W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci ad magni Consilij Angelum w ten czas, kiedy nam poniedoszłym (żal się Boże) Seymie rady nie stawa. Oto iuz mamy funestos Seymowania Grodzinskiego fructus, spalony kray y insze nieszczęśćia. Achayby się był y naypomyślniey Seym skonczył, nie zabiegło by się było, dla odległośći nagłey incursij kto kiedy naszemy, podobny uczynił error, co tez o<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 14ewkezvh50oodh9m6d92rzbua5q1jf Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part03.jpg 100 1390164 4150007 2026-07-30T08:55:20Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150007 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Z początku właściciel zamku trochę się skrzywił, usłyszawszy od Michała, o co chodzi, ale w mgnieniu oka zapanował nad sobą i kiedy jeńcy zaprowadzeni zostali do cieplarni i zamknięci na klucz, więc go słyszeć nie mogli, dzielny senator wyraził głęboką swoją radość i do łez się śmiał z figla spłatanego przez {{Korekta|francuzów|Francuzów}} okrutnym prusakom. których barbarzyński najazd groził Francyi zupełnem spustoszeniem. Wreszcie siebie i wszystko, co doń należało, oddawał do rozporządzenia mężnym wojskom, szukającym w jego domu schronienia.<br> {{tab}}Michał udał, że wierzy obłudnym zapewnieniom tym, pochodzącym ze strachu; ponieważ jednak popas był wogóle dobry, postanowił skorzystać z gościnności, jaką mu hrabia ofiarowywał z uśmiechem na ustach i wściekłością w sercu.<br> {{tab}}Żołnierze bardzo tej gościnności potrzebowali. Upadali ze zmęczenia i literalnie umierali z głodu. Hrabia rozkazał, ażeby się nimi gorliwie zajęto.<br> {{tab}}W dwanaście godzin później żołnierze spali jak martwi, leżąc w stodole na sianie; miękka to dla nich była pościel, o jakiej oddawna nie marzyli.<br> {{tab}}Przed wieczorem żołnierze obudzili<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> idpcln3omwws2qce667rv2jdnrmph0c Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part04.jpg 100 1390165 4150009 2026-07-30T08:56:25Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150009 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>się i ochoczo rozprawiali się z zastawionym dla nich obiadem.<br> {{tab}}Ponieważ Michałowi po prostu kleiły się oczy, rozkazał Paryżanina przywołać i jego kolegę, starego żuawa i dał im zlecenia, przekonany, że je co do joty spełnia, a potem skorzystał z wypoczynku, który jak najsłuszniej ma się należał.<br> {{tab}}Noc przeszła spokojnie.<br> {{tab}}Paryżanin zamknął służbę na klucz w ich pokojach, ostrzegając, że przy najmniejszym podejrzanym ruchu, przypomni im sprawowanie się grzecznie.<br> {{tab}}Co się tyczy żuawa Szabela, starego żołnierza wojsk afrykańskich, dla którego nic nie istniało prócz rozkazu naczelnika, uprzedził on grzecznie hrabiego i członków jego rodziny: że ich uważa za bardzo podejrzanych i że przy najlżejszem poruszeniu ich do wyjścia z pokojów, każe strzelbie dat odpowiedź, jaka im w smak chyba nie pójdzie.<br> {{tab}}To podwójne ostrzeżenie sprawiło wyborny skutek. Nikt w zamku ani się poruszył. Wszyscy spali, a przynajmniej udawali że śpią.<br> {{tab}}Nazajutrz wszyscy żołnierze byli na nogach skoro świt. Włożyli na siebie mundury i patrzyli wesoło i śmiało,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> o37kk6w4294p7buy0eynlnoc2gax3g4 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part05.jpg 100 1390166 4150010 2026-07-30T08:57:32Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150010 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>gotowi bez zmrużenia oka zmierzyć się z wszelkiem niebezpieczeństwem.<br> {{tab}}Zjadłszy śniadanie, napełnili manierki wódką a tornistry żywnością, poczem uszykowali się na dziedzińcu zamku, czekając nowych rozkazów dowódcy.<br> {{tab}}Konie ułanów, nakarmione i powierzone służbie, zostały już osiodłane. Każdy przytroczoną miał przy siodle torbę z owsem i worek z sianem.<br> {{tab}}Słowem i ludzie i zwierzęta zaopatrzeni zostali na daleką drogę.<br> {{tab}}Michał również wstał. Po śniadaniu napisał list do jenerała, dowodzącego wszystkiem wojskiem pruskiem w Sedanie.<br> {{tab}}List zawierał, co następuje: {{c|Wasza ekscelencyo!}} {{tab}}Powiadają, że Prusacy prowadzą z nami wojnę zajadłą, barbarzyńską.<br> {{tab}}Piszę do pana to wyrazy, ażeby energicznie zaprotestować przeciw takiej potwarzy.<br> {{tab}}Cudem wyratowaliśmy się zeszłej nocy, wydobywszy się z Sedanu, gdzie pan dowodzisz, przeszliśmy przez szeregi wojsk niemieckich, narażeni na niezliczone niebezpieczeństwa, umierający z głodu i ze znużenia, a potem znów bylibyśmy wpadli w ręce żołnie-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lnby0p2a8yq7r7b1jajdw3a58x5iauq Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/63 100 1390167 4150012 2026-07-30T08:57:59Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150012 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 59 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Wreszcie wzniósł znowu oczy. Turski zauważył w tych oczach, ogromnie zmęczonych i przygasłych, jakiś wyraz głębokiego bólu, któregoby nigdy nie był przypuszczał u tego przedziwnie zasuszonego i z pozorów zimnego starca.<br> {{tab}}Książę tymczasem ciągnął dalej, z trudem widocznym słowa wymawiając:<br> {{tab}}— Pan wie, słyszał pan, że ja z moją żoną... to jest z księżną Heleną... rozstaliśmy się... Nie z jej winy, o, nie! Ale okazało się, że tak może będzie lepiej... Ona jest jeszcze młoda... Ale — ja mam syna, panie!<br> {{tab}}Poczerwieniał nagle, o ile tylko jego pargaminowosina skóra zdolna była poczerwienieć. W oczach na Turskiego wzniesionych malowało się teraz coś, jakby strach i błaganie zarazem.<br> {{tab}}— Mam syna... — powtórzył ciszej.<br> {{tab}}Turski spuścił oczy ku ziemi.<br> {{tab}}— Czy mogę księciu być w czem użytecznym?<br> {{tab}}— Tak, właśnie, — podjął znów, żywiej. — Pan miał... wpływ duży na księżnę, ma go pan jeszcze i dziś niewątpliwie... Ja jej nie mam nic do zarzucenia, wiem, że potrafi godność swą i moje nazwisko... szanować, ale... ludzie... młodych lat jej nie rozumieją i żywego usposobienia, gdy widzą, gdy patrzą na to wszystko... Jeśliby pan mógł słowo do niej przemówić...<br> {{tab}}Usiadł wyczerpany, twarz w dłoniach ukrywając.<br> {{tab}}— ''Je l’aime, je l’aime!'' — dodał głucho i skończył, jak gdyby spazmem zrywającego się w piersi płaczu.<br> {{tab}}Turski siedział w milczeniu, czując, że nic nie ma do odpowiedzenia.<br> {{tab}}Gdy po chwili książę powstał, aby się pożegnać,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 91i8ibncc19zgu8sqdwqkhue5zog1c7 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/64 100 1390168 4150013 2026-07-30T09:00:01Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150013 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 60 &nbsp; —}}</noinclude>nie było już znać na nim przebytego wzruszenia. Rysy zastygły mu na nowo; około wąskich, sinych ust wieszał się zdawkowy, wytworny uśmiech grzeczności.<br> {{tab}}— Pan daruje, że pana trudziłem.<br> {{tab}}— Niech książę raczy wierzyć, że jeżeli tylko cokolwiek będzie w mojej mocy...<br> {{tab}}— Dobrze już, dobrze. Nie mówmy o tem. Ja panu wierzę. Zresztą i tak nie obiecuję sobie żyć nazbyt długo. Żegnam pana. A raczej do widzenia, bo wszak się jeszcze zobaczymy?<br> {{tab}}Wyszedł zgarbiony i Turski słyszał w korytarzu jego sztywny, wlokący się krok. Coraz duszniej, ciężej i głupiej mu było.<br> {{tab}}— Nie trzeba było wcale wracać — pomyślał.<br> {{tab}}Około piątej, nie odkładając, poszedł do księżnej. Mieszkała osobno na pierwszem piętrze w kilku pokojach dużego domu przy cichej, wytwornej ulicy, pełnej zielonych ogrodów przed domami. Gdy we drzwiach oddał bilet, lokaj skłonił mu się nisko.<br> {{tab}}— Księżna pani kazała jaśnie pana prosić natychmiast bez zameldowania do małego salonu.<br> {{tab}}Otworzył szeroko drzwi z przedpokoju.<br> {{tab}}Turski zdziwił się, skąd księżna domyślała się jego przyjścia, gdyż wizyty na ten dzień i godzinę nie zapowiadał. Wszedł do saloniku, będącego raczej przedziwnym; we wschodnim stylu urządzonym buduarem. Szyby w oknach były z kolorowych szkieł w arabeski ułożone; na niskich, miękkich sofach leżały włochate, purpurą przeświecające bucharskie kobierce — ze środka stropu, obniżonego olbrzymią, w kształt namiotu rozpiętą makatą zwieszał się kuty świecznik miedziany. Nieco dusząca, ciężka woń wschodniego kadzidła unosiła się w ciepłem powietrzu.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> k35qic1dtz0e584kud1mp0eqqcdaefk Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part06.jpg 100 1390169 4150015 2026-07-30T09:01:01Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150015 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>rzy pańskich, gdyby nie wspaniałomyślność pańska, gdyby nie pańskie serce szlachetne, które takiemi cierpieniami, zniesionemi mężnie, wzruszone, kazało panu przysłać nam przez porucznika ułanów Teplitza, jedenaście doskonałych koni. Na skutek poleceń pańskich, porucznik hojnie ofiarował nam te konie i niech wasza ekscelencya będzie przekonana, że pozwolą nam one dostać się do armii francuzkiej, gdziekolwiekby się ona znajdowała.<br> {{tab}}Przyjmij, wasza ekscelencyo, wyrazy mej wdzięczności, zapewnienie zarazem, że nigdy nie wyjdzie z pamięci ani mojej ani towarzyszy moich, ten zacny względem nas postępek. {{f|align=left|lewy=10%|Dowódca zbiegów francuzkich}} {{f|align=left|lewy=50%|Michał Hartman}} {{f|align=left|lewy=15%|komendant batalionu trzeciego}} {{f|align=left|lewy=50%|pułku żuawów.}} {{tab}}Zamek hrabiego S. de V... senatora, 14 września 1870 r.”<br> {{tab}}Napisawszy te ironiczną odezwę, Michał złożył list, zapieczętował go i kazał przywołać porucznika Teplitza.<br> {{tab}}Był to prawdziwy kolos z twarzą ponurą i gniewną.<br> {{tab}}— Na wojnie nie zawsze się szczęści — rzekł do niego Michał. — Stary żołnierz z ciebie, poruczniku, musisz<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 0nbzmjhdqs72wmuqdqbtim4j3rdvpav 4150016 4150015 2026-07-30T09:01:58Z Wydarty 17971 4150016 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>rzy pańskich, gdyby nie wspaniałomyślność pańska, gdyby nie pańskie serce szlachetne, które takiemi cierpieniami, zniesionemi mężnie, wzruszone, kazało panu przysłać nam przez porucznika ułanów Teplitza, jedenaście doskonałych koni. Na skutek poleceń pańskich, porucznik hojnie ofiarował nam te konie i niech wasza ekscelencya będzie przekonana, że pozwolą nam one dostać się do armii francuzkiej, gdziekolwiekby się ona znajdowała.<br> {{tab}}Przyjmij, wasza ekscelencyo, wyrazy mej wdzięczności, zapewnienie zarazem, że nigdy nie wyjdzie z pamięci ani mojej ani towarzyszy moich, ten zacny względem nas postępek. {{c|Dowódca zbiegów francuzkich}} {{c|komendant batalionu trzeciego}} {{f|align=left|lewy=50%|pułku żuawów.}} {{tab}}Zamek hrabiego S. de V... senatora, 14 września 1870 r.”<br> {{tab}}Napisawszy te ironiczną odezwę, Michał złożył list, zapieczętował go i kazał przywołać porucznika Teplitza.<br> {{tab}}Był to prawdziwy kolos z twarzą ponurą i gniewną.<br> {{tab}}— Na wojnie nie zawsze się szczęści — rzekł do niego Michał. — Stary żołnierz z ciebie, poruczniku, musisz<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bqskq45alm2bsgj1fk4ewdc8ydusl98 4150018 4150016 2026-07-30T09:03:01Z Wydarty 17971 4150018 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>rzy pańskich, gdyby nie wspaniałomyślność pańska, gdyby nie pańskie serce szlachetne, które takiemi cierpieniami, zniesionemi mężnie, wzruszone, kazało panu przysłać nam przez porucznika ułanów Teplitza, jedenaście doskonałych koni. Na skutek poleceń pańskich, porucznik hojnie ofiarował nam te konie i niech wasza ekscelencya będzie przekonana, że pozwolą nam one dostać się do armii francuzkiej, gdziekolwiekby się ona znajdowała.<br> {{tab}}Przyjmij, wasza ekscelencyo, wyrazy mej wdzięczności, zapewnienie zarazem, że nigdy nie wyjdzie z pamięci ani mojej ani towarzyszy moich, ten zacny względem nas postępek. {{c|Dowódca zbiegów francuzkich}} {{f|align=left|lewy=50%|''Michał Hartman''.}} {{c|komendant batalionu trzeciego}} {{f|align=left|lewy=50%|pułku żuawów.}} {{tab}}Zamek hrabiego S. de V... senatora, 14 września 1870 r.”<br> {{tab}}Napisawszy te ironiczną odezwę, Michał złożył list, zapieczętował go i kazał przywołać porucznika Teplitza.<br> {{tab}}Był to prawdziwy kolos z twarzą ponurą i gniewną.<br> {{tab}}— Na wojnie nie zawsze się szczęści — rzekł do niego Michał. — Stary żołnierz z ciebie, poruczniku, musisz<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> c6wbl79ypbyn31p9bec3vb380h7smwj Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part07.jpg 100 1390170 4150019 2026-07-30T09:05:25Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150019 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>więc dobrze o tem wiedzieć. Mógłbym cię zatrzymać w niewoli, wyznaję jednak, że nie mam wcale ochoty, albowiem krępowałbyś mnie tylko. Postanowiłem więc i tobie poruczniku i twoim żołnierzom powrócić wolność, pod warunkiem, że ze swym oddziałem opuścisz zamek dopiero w godzinę po naszem wyjściu. Masz pan swój pałasz.<br> {{tab}}Podał go porucznikowi.<br> {{tab}}— Przyjmuję, — sucho odpowiedział tenże, — ale ja teraz postawię warunek.<br> {{tab}}— Warunek?... Pan mnie warunki stawiasz? To dziwne. Zapewne wiesz pan z kim mówisz? — Ja {{Korekta|niemiec|Niemiec}} a pan {{Korekta|francuz|Francuz}}. Chociaż niższy rangą, wyższy jestem rodem, i sądzę, że zaszczyt panu sprawiam wyzywając pana na spotkanie z bronią w ręku.<br> {{tab}}— Ho! ho! to jakoś ostro! — odparł Michał ze śmiechem. — To pan proponujesz mi pojedynek? A ja myślałem, że oficerom niemieckim nie wolno się pojedynkować.<br> {{tab}}— Tylko między sobą. Teraz rzecz inna. Tyś nieuczciwie wziął mnie do niewoli, ty, psie francuzki, a ja...<br> {{tab}}— A tyś bydlę, któremu trzeba dać nauczkę, — przerwał Michał, zmar-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> q5obikmwp8pmchzr6io0yulxf22nr49 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/78 100 1390171 4150029 2026-07-30T09:09:56Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150029 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 74 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Wie pan co, ja panu tylko powtórzę moją radę: idź pan do szpitala i to co najprędzej.<br> {{tab}}Pożegnał się z malarzem i poszedł wprost do siebie do hotelu.<br> {{tab}}W pokoju mrok już padał przedwieczorny, ale Turski nie zapalał światła. Siadł w otwartem oknie i patrzył na ruch uliczny, gwarny i wesoły, jak zawsze o czasie, gdy w mieście kończy się robota w warsztatach i fabrykach. Nie myślał właściwie o niczem. Jakaś zmora gniotła mu piersi; zaczął znowu żałować, że powrócił do tego miasta, gdzie — czuł — porywa go coś w obmierzły taniec, w wir duszny i niezdrowy.<br> {{tab}}Aby się uwolnić od tego wrażenia, jął sobie przypominać pobyt swój w Azji, zwłaszcza lata ostatnie, w Japonji spędzone, wesołość ludzi, umiejących z życia korzystać — kwiaty na drzewach, po ogrodach i w domkach papierowych, w dużych, złotych i czerwonych wazach, około których siedzą wieczorem na wzorzystej macie kobiety drobne i szczebiotliwe, jak stado barwnych ptaszków, na kwitnącej gałęzi jabłoni wiec odbywające.<br> {{tab}}Pomyślał o małej, słodkiej Tonami. Przymknął oczy, aby sobie lepiej uprzytomnić jej rysy porcelanowe i przypomnieć, jaką przedziwną woń świeżości miały jej drobne usteczka.<br> {{tab}}Lecz zaledwie przymknął powieki, począł pod niemi wstawać inny cień: Fala czarnych włosów, rozrzucona na białych, szczupłych ramionach, — ciężkie powieki opadają na oczy gasnące w żądzy obłędnej, — subtelne, krwią drogocenną prześwietlające nozdrza rozdymają się niespokojnie — i usta, usta purpurowe, chłonące jak pożar i jak śmierć rozkoszne.<br> {{tab}}Zatonął w jakiemś przypomnieniu bezprzestrzennem i bezczasowem, żyjącem w nim tylko falą ognia,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cwdmgdvm2zbbv0zthbf16nyspnb53g9 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/77 100 1390172 4150030 2026-07-30T09:09:58Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150030 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 73 &nbsp; —}}</noinclude>Ja... no, co to mówić; pan widzi. Nawet taki Golimski potrafił zgłupieć jeszcze bardziej.<br> {{tab}}— Ślicznie, ale co z tego?<br> {{tab}}— Nic, a raczej to, że wszyscy... jesteśmy na swojem miejscu. Uważał pan? Ta kobieta nie puszcza nikogo. Łańcuszek tylko trochę przydłuża i robi w nim miejsce na nowe ogniwo. I idziemy tak wszyscy w najzupełniejszym porządku na długim, długim łańcuszku, na którego końcu stary książę się wlecze i potyka... Przez pewien czas pańska obroża była wolna, teraz przyniósł pan znowu swą szyję...<br> {{tab}}— Panie Henryku, pan jest chory naprawdę, niech się pan opamięta!<br> {{tab}}Wierzbic otarł spocone czoło chustką i począł iść naprzód. Turski mówił:<br> {{tab}}— Czy pan nie może się wyrwać, zrobić tak jak ja? Zresztą nie potrzeba tak ryzykować. Wystarczy pewno udać się zagranicę, na rok, na dwa lata. Do Rzymu, do Paryża. Pan jest mimo wszystko wielki artysta.<br> {{tab}}— Nie mogę...<br> {{tab}}— Pan kocha tę kobietę?<br> {{tab}}— Tak, kocham ją. I równocześnie nienawidzę, nienawidzę jej tak strasznie!<br> {{tab}}Przystanął znów i zaczął się uśmiechać melancholijnie i słodko.<br> {{tab}}— Wie pan, że potrafię się bawić w samotności godzinami wymyślaniem mąk, jakiebym jej rad zadać... Oprócz tych rysunków, które pan widział, mam inne... Tych nie pokazuję, to dla mojej tylko satysfakcji. ''Camera horroris...'' Torquemada by mi za nie podziękował z pewnością.<br> {{tab}}Turski miał już dość tego wszystkiego.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> elcnzp2lip0das2no305o5hxx0ht86f Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/76 100 1390173 4150031 2026-07-30T09:10:09Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150031 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 72 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Ach, głupstwo. Ja mogę, bo chcę. Pan był jej kochankiem.<br> {{tab}}— Wypada mi zaprzeczyć.<br> {{tab}}— Więc niech pan przeczy. Mnie to nie szkodzi. Ona sama nigdy się z tem nie taiła. Przed panem był Rogocki, nie licząc męża i może jeszcze kogo, o kim niewiadomo. Po panu ja, po mnie Golimski, po Golimskim ten bałwan Rohityn...<br> {{tab}}Turski zmarszczył się z rzeczywistą niechęcią.<br> {{tab}}— Do czego ta litanja zmierza?<br> {{tab}}— Zaraz pan zobaczy. Rzeczywiście litanja, nawet porządek taki sam zachowany. Zaczyna się od najwyższych świętych, a potem i o tych drobnych na wszelki wypadek się wspomina. Książę był bądź co bądź wielki pan, arystokrata z krwi i kości. Rogocki miał sławę najbardziej wziętego adwokata w całym kraju, człowiek dużej wiedzy, inteligencji i wartości towarzyskiej — niegdyś! Pan, no, pan sam najlepiej wie, czem pan był. Ja jestem artysta. Golimski był przynajmniej człowiekiem z towarzystwa, a ten Rohityn — już wogóle niewiadomo, kto jest. Któż przyjdzie jutro?<br> {{tab}}— Panie drogi, pan jest zdenerwowany. Możebyśmy naprawdę tę rozmowę przerwali.<br> {{tab}}— Nie można, panie, nie można. Właśnie w najciekawszem miejscu jestem, a pan jest jedyny, z którym da się o tem mówić.<br> {{tab}}— Nie sądzę...<br> {{tab}}Wierzbic nie zważał.<br> {{tab}}— I patrz pan, co się dzieje! Książę się z nią rozwiódł, bo tak chciała, i chodzi teraz... Był już zapewne i u pana? Ha, ha, ha! To jest doskonałe! Z Rogockiego — ruina! Pan — uciekł niby i wrócił.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> bufx8401664t6576y1cs6lnv7v5dh2t Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/74 100 1390174 4150033 2026-07-30T09:11:04Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150033 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 70 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— To także choroba — rzekł Turski poważnie, księżnej odpowiadając.<br> {{tab}}— Sądzi pan, że uleczalna? — odparła pytaniem, patrząc na niego dumnie i wyzywająco.<br> {{tab}}— Nie jestem lekarzem, nic o tem powiedzieć nie mogę.<br> {{tab}}Wierzbic mruczał do siebie:<br> {{tab}}— Tak, tak, choroba, która różne, bardzo różne fazy przybiera.<br> {{tab}}Wyszli od księżny razem. Milczeli na szerokich schodach i w ulicy, dopiero kiedy skręcili na planty, Wierzbic roześmiał się głośno.<br> {{tab}}— Z czego się pan śmieje?<br> {{tab}}— Ze wszystkiego. Z siebie, z księcia, z księżnej, z pana.<br> {{tab}}— I ze mnie także?<br> {{tab}}— Pan nie jest wyjątkiem.<br> {{tab}}— Ha&nbsp;—!<br> {{tab}}— Wszakże pan... wrócił.<br> {{tab}}Turski pomyślał, że próżnoby było tłumaczyć, iż powrót jego nie ma nic do czynienia z tą atmosferą obłędu, jaką tu zastał, a potem, że to, coby powiedział, mogłoby nie być prawdą. Zapytał więc tylko Wierzbica:<br> {{tab}}— Myśli pan, że w księżnej jest naprawdę to wszystko, co pan maluje?<br> {{tab}}— Nie wiem. Ją to w każdym razie widzę.<br> {{tab}}— To jeszcze nie racja. Pan może mieć chore oczy.<br> {{tab}}— Może, może...<br> {{tab}}Turski zaczął mówić raczej do siebie.<br> {{tab}}— W księżnej niema nic demonicznego, ani... djabelskiego nawet. Jest to niezła kobieta i w gruncie rzeczy bardzo biedna. Może trochę... ograniczona.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 7yqssclnxrtuw74bylnrucmxjzncutu Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/9 100 1390175 4150035 2026-07-30T09:12:24Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150035 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{korekta|o nas|nas}} Sąmsiedzi co Colligati. naostatek co sam nieprzyiaciel Sądzic będzie! Wiemy statum nostrum, re vel maxime iſz do Rady nalezęmy, ktorzy, et ad executionem, a przecię in ipso ceſtuet fervore Belli o sto mil ad Consilium oddalać się za rozum dla Boga! Providebas W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci tę nieszczęsliwość y wczesnie prædixeros. Prævidebat y J[ego]m[ości] P[an] W[ojewo]da Ruski, iako czuły Wodz y zwielkim Kollegą swoim. Czynieli Jchm[oś]ć wszystko, co nalezało bo tak {{korekta|pieatas|pietas}} et compaſsio nad duszami Chrescianskimi, tak miłosć ku Oyczyźnie nakoniec tak rozum et ratio belli suadebat, żeby tam Seymowac, gdzie predkiemu nieprzyiacielowi prędką było trzeba opponere activitatem. Et quod maximum, et commodo Reip[ublicæ] probatum, respectu presencyi W[aszej]K[rólewskiej]M[oś]ci P[ana]N[aszego]M[iłościwego] wielkiey zawsze unieprzyiaćiela Consideracyi. O iakie inwektywy ztąd. oiakie sinistræ interprætationes! przyszło ustąpić uporowi privatum commodum promowujacemu, et servare legem cum periculo zguby całey Provincyi. J toc ieſt {{korekta|Securm|Securum}} famam et regulos mori: Otoz mamy pożytek żeśmy niesłuchali zdrowey Rady W[aszej]K[rólewskiej]M[ości] P[ana]N[aszego]M[iłościwego]. Prynamniey że teraz niech szkoda według dawney powinnosci rozum nauczy. Jezeli Seym ieſt unicu[m] remedium (iakoż trudno inszego wymyślic sposoba) smiałbym supplikować W[asza]K[rólewska]M[oś]ć zebyś go złożyć raczył, tam gdzie neceſsitas belli monstrabit. Ale y czasu trudno teraz determinare, bo się Rada cum operatione nie zgodzi. Będziſz W[asza]K[rólewska]M[oś]ć miał {{korekta|Rezidetem|Residentem}} Senatum przyboku swoim, ad capiendum exre Concilium: bo longo usu kazdy wie z Jchm[oś]ci czas swey rezydencyi: Nie mowi to nikogo, choć mu iey na Seymie nieprzypomniano, bo to ieſt tylko ceremonia jus zas rei, continuata Praxis y Koleyną tangens turnus. Teraz zaś tęn fondament<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dws62qi4d9lg90mjp1rhgz6vsfmahye Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/75 100 1390176 4150036 2026-07-30T09:13:09Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150036 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 71 &nbsp; —}}</noinclude>Tylko naokoło dzieje się warjactwo. Ona jest bardzo piękna i ma w sobie... jakby to powiedzieć? genjusz płci! Bardzo głupie wyrażenie, bo w tem niema nic genjalnego. Wszyscy, którzy się do niej zbliżają, tracą zmysły i zdolność panowania nad sobą. Robi się piekielna atmosfera, tylko atmosfera piekielna, panie kochany. Ona jest za słaba, aby się do niej nie zastosować, a zresztą — genjusz płci! Tak, tak. Chcecie być uwodzeni, więc wami pomiata, chcecie być okłamywani, więc kłamię i gra ustawiczną komedję, w którą może wkońcu już sama uwierzyła...<br> {{tab}}Wierzbic zatrzymał się w środku alei i patrzył na Turskiego, aż wreszcie parsknął głośnym śmiechem.<br> {{tab}}— A gdzież to pana w Azji tak nauczyli deklamować?<br> {{tab}}Turski zmieszał się cokolwiek.<br> {{tab}}— Ja nie deklamuję. Mówię, co myślę.<br> {{tab}}— Nieprawda. Co najwyżej to, co pan chcesz myśleć. Ale i to nieprawda. A przytem — niech się pan stara nie być śmiesznym. Komu jak komu, ale panu mówić takich rzeczy nie przystoi.<br> {{tab}}— Dlaczegoż to?<br> {{tab}}— To pan sam powinien wiedzieć najlepiej.<br> {{tab}}— Nic nie wiem i zachowuję sobie najzupełniejszą swobodę mówienia tego, co myślę. Zresztą — jeśli pan nie chce...<br> {{tab}}Szli znów przez jakiś czas w milczeniu. Wreszcie Wierzbic zwrócił się znów do towarzysza:<br> {{tab}}— Panie, pomówmy nareszcie poważnie.<br> {{tab}}— Nie wiem, coby tu było do mówienia...<br> {{tab}}— Owszem. Wszak można mówić zupełnie otwarcie?<br> {{tab}}— Nie, panie. Są sprawy, o których nie można otwarcie mówić — nigdy!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> e2oh2svpi952t14ehkao9wddlwukmwm Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/65 100 1390177 4150038 2026-07-30T09:15:47Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150038 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 61 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Uśmiechnął się mimowoli:<br> {{tab}}— Doskonale dobrana dekoracja!<br> {{tab}}Z drugiego gdzieś pokoju dolatywał go głos księżnej, żegnającej się już od pół godziny z jakiemiś dwiema odchodzącemi damami.<br> {{tab}}— To potrwa jeszcze z pół godziny — pomyślał.<br> {{tab}}Rzucił się na sofę i wziął ze stojącej obok otwartej szkatułki egipskiego, mocno przesyconego makowcem papierosa. Paląc, rozglądał się dookoła. W czasie azjatyckiej wędrówki swojej był w tylu wschodnich salonach, że nie mógł się oprzeć złośliwemu krytycyzmowi w ocenieniu tego, co widział. Przedmioty były przeważnie wschodniego pochodzenia, ale w urządzeniu całem wschodni styl był zachowany tylko dla tego, kto na wschodzie nie był. Już nietylko basza, lecz pierwszy lepszy bej byłby się oburzył, gdyby mu kazano w takim pokoju mieszkać. Turskiego raziło zbyteczne nagromadzenie niedość zharmonizowanych z sobą przedmiotów, które niby miały salonikowi charakter nadawać i wyłączne prawie posługiwanie się tkaną materją na niekorzyść drzewa, metalu i marmuru, tak na Wschodzie ulubionego.<br> {{tab}}Nie spostrzegł nawet, kiedy księżna Helena, ślizgając się cicho po dywanie, przed nim stanęła. Zerwał się, rzuciwszy papierosa i pochylił usta do jej ręki. Dłonie miała przedziwnie zimne i Turski nie mógł się obronić nierycersko podejrzliwej myśli, że dla wywarcia wrażenia ochłodziła je naumyślnie na jego przyjęcie pod wodociągiem.<br> {{tab}}Usiedli w milczeniu naprzeciw siebie. Po raz pierwszy to od dziesięciu lat był z nią znowu sam na sam i nie wiedział poprostu, od czego rozpocząć rozmowę. W zmieszaniu jego nie było nic z dawnych wzruszeń. Owszem, patrzył na nią i czuł to, co wczoraj,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> goyrshj71csb5bnr94602mcvs13igi5 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/66 100 1390178 4150040 2026-07-30T09:18:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150040 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 62 &nbsp; —}}</noinclude>to jest, że ta kobieta, od chwili gdy ją ujrzał, stała mu się obcą.<br> {{tab}}A nawet nie to właściwie! Tamta, którą kochał, żyła w nim do dziś dnia z całym swoim niezniszczalnym urokiem, jak kwiat nadgangesowy ręką indyjskiej dziewczyny w kryształowym słoju przezroczystego miodu zachowany, ale kobieta, którą miał teraz przed sobą, nie była już tamtą, chociaż napozór nic się nie zmieniła.<br> {{tab}}— Ja się jednak zmienić musiałem — pomyślał z napoły bolesną, napoły słodką melancholją.<br> {{tab}}Księżna przerwała mu rozmyślania.<br> {{tab}}— Czekam — rzekła prawie opryskliwie.<br> {{tab}}Odzyskał przytomność i uśmiechnął się.<br> {{tab}}— Wszakże się już przywitałem?<br> {{tab}}— To zrobił pan już i wczoraj. Chcę wiedzieć poco przyszedł pan do mnie!<br> {{tab}}— Zaprosiła mnie pani...<br> {{tab}}— Więc wdzięczna jestem za odwiedziny. I o nic więcej nie pytam.<br> {{tab}}— Zato ja pytać będę. Skąd pani wiedziała, że dzisiaj przyjdę?<br> {{tab}}— Zaprosiłam pana — odcięła się, a potem dodała z nieco wyniosłym uśmiechem:<br> {{tab}}— Wiedziałam, że pan powróci; czemużbym nie miała wiedzieć, że dziś pan będzie u mnie?<br> {{tab}}Uczuł się dotkniętym jej słowami i tonem. Podniósł na nią wzrok wyzywająco.<br> {{tab}}— Więc dobrze, chce pani wiedzieć, pocom przyjechał i poco tu dzisiaj przybyłem?<br> {{tab}}Wzruszyła ramionami.<br> {{tab}}— Wszystko mi jedno.<br> {{tab}}— Ja jednak powiem. Otóż chciałem pani spoj-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pde2jhf3s92zb3yatjoru110o4t9gzl Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/67 100 1390179 4150041 2026-07-30T09:21:05Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150041 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 63 &nbsp; —}}</noinclude>rzeć w oczy i przekonać się, że mnie już pani nic a nic nie obchodzi!<br> {{tab}}Zaledwie to powiedział, uczuł, że popełnił kapitalne głupstwo. Stało się to, co było do przewidzenia: księżna nie obraziła się, lecz patrzyła nań teraz owszem badawczo, z odrzuconą wtył głową, z pod przymkniętych powiek; na ustach igrał jej ironiczny uśmiech triumfu.<br> {{tab}}— I przekonał się pan?...<br> {{tab}}Nie czekając odpowiedzi, podchwyciła żywo zmieniając zupełnie ton:<br> {{tab}}— Książę był dzisiaj już u pana?<br> {{tab}}Zawahał się.<br> {{tab}}— Tak.<br> {{tab}}— I prosił pana, aby pan... wpłynął na mnie?<br> {{tab}}— Skąd pani wie o tem?<br> {{tab}}Powstała.<br> {{tab}}— Ach, biedak! Obchodzi od pewnego czasu wszystkich moich... znajomych i prosi, aby na mnie wpływali! Nie lubię tego poniżania się bez celu.<br> {{tab}}— Któż temu winien?<br> {{tab}}— Pan się pyta? Pan!?<br> {{tab}}Po tych, z wyrzutem wypowiedzianych słowach, roześmiała się naraz cicho i miękko.<br> {{tab}}— Ach, prawda! — zawołała nagle — chciał pan zobaczyć... książątko.<br> {{tab}}Nie chciał tego wprawdzie wcale, ale skinął głową — potakująco i zaczął usilnie rozbudzać w sobie ciekawość, jak ten, dziesięcioletni już chłopiec, może wyglądać.<br> {{tab}}Księżna zadzwoniła.<br> {{tab}}— Niech tu przyjdzie Iwo — wydała polecenie jakiejś starszej, na odgłos dzwonka pojawiającej się lektorce czy damie do towarzystwa.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> i84pa59q1baipxge09bb5boj3r8bglx Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/68 100 1390180 4150042 2026-07-30T09:23:22Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150042 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 64 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Za chwilę wszedł, ociągając się niechętnie, smukły przystojny chłopak o dość pospolitym wyrazie twarzy. Spojrzał chłodno i wrogo na obcego i nie skinąwszy mu nawet głową, zbliżył się wprost ku matce.<br> {{tab}}— Czy mama mnie na co potrzebowała?<br> {{tab}}— Przywitaj się z panem Turskim.<br> {{tab}}Niechętne zdumienie odbiło się na twarzy chłopca. Wyciągnął rękę i ze śmieszną wyniosłością podał końce palców Turskiemu, szybko następnie dłoń cofając.<br> {{tab}}Turski nie wiedział, co powiedzieć. Coraz bardziej zły był na księżnę, że go stawia w przykrej a komicznej sytuacji. Dała mu wczoraj dość jasno do zrozumienia, że on jest ojcem jej syna — i demonstruje mu teraz, nie czekając nawet stosowniejszej chwili, dziecko, które mu jest najzupełniej obce i obojętne. Jaki jest cel tego wszystkiego i o co chodzi właściwie? Czy chce go w ten sposób przykuć do triumfalnego wozu swojego na długim i luźnym a nierozerwalnym łańcuchu zobowiązania? Co jej na tem zależy?<br> {{tab}}Zawstydził się naraz tych myśli. Może jest niesprawiedliwy — może ona naprawdę spodziewała się sprawić mu przyjemność lub chciała według swego mniemania spełnić obowiązek, pokazując mu dziecko, w którem podobno jego własna krew płynęła... Zaczął to sobie uporczywie w myśli powtarzać w nadziei, że się w nim odezwie może tajemniczo w człowieku pono gdzieś istniejący „głos krwi“.<br> {{tab}}Nic z tego wszystkiego. Chłopiec nie podobał mu się i radby był właściwie pozbyć się go jak najprędzej. Zresztą nic go z tem dzieckiem nie łączyło. Nie wiedział o jego urodzeniu, nie patrzał na malca, wyciągającego pulchne rączki do otoczenia, nie czuwał nad jego wzrostem i rozwojem, nie cieszył się jego pierwszem słowem, nie martwił się jakąś przemijającą cho-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3054ma469n1xd6nfwdwj0wvegzq9ryc Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/10 100 1390181 4150043 2026-07-30T09:24:45Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150043 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>et primam Obiectum Rady iako zabieżeć in cursionibus: iaką tamą tak nagłą powodz utrzymać? zwłaszcza kiedy zięzykow więmy że nieprzyiaćiel nie powrócił, y owszem continuas minatur ruinas. Woysko zas nasze, nalezytey nie obieraiąc {{korekta|zapłaty|zapłaty.}} Przed biedą y głodem uciekaiąc roziechali się, ze prawie same tylko na stanowiſkach Chorągwie zostały. Pan Bog nie co się iuz stać mogło ztamtymi Kraiami in prædam faretu[m] Zostawionymi: Pan Bog wie iezeli succeſsu et impunitate zachęcony Poganin, dalszych iuz et in ipsa viscera non destinat Zabiegow w Tym tak cięszkim paroxizmie ad Violentum, y do ostatniego udac się przyidzie Ormeticum et Ultimas vices pospolitego ruszenia, ktore W[asza]K[rólewska]M[oś]c masz w ręku. Aleć y Woysko choc nie płatne, że iednak z Synami tey Oyczyzny Sprawa, wierzę mocno, kiedy Jchm[oś]ć zteraznieyszey miec będą aſsekuracyą, że nie darmo słuzą nieodwłoczną zas exclusyą, pozwolony iuz y odliquidowanych Cwierci ex filiali amore non negabunt manus, nec deserant Remp[ublicam]: za powodem y przykładem Jchm[oś]ć P.P. Hetmanow MUM P.P. ktorym do Zaszczytu Spolney Matki nunquam deest animus. Azeby w Sobie Posłow zachęcić Princypatow, zgadzam się na extraordynaryine Jchm[ośc]i P.P. Posłow Woyskowych ukontentowanie. Do innych zaś zaś Ponktow od W[aszej]K[rólewskiej]M[ośc]i proponowanych tak się pro sensu meo przymawiam &c. <br>{{---}}<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sax820dgcs0yutgtcj5aynkvxylmz2j Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/69 100 1390182 4150045 2026-07-30T09:26:22Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150045 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 65 &nbsp; —}}</noinclude>robą, nie urabiał jego ducha, nie miał w przyszłości dać mu swego nazwiska: to było dziecko nie jego, jeśli nawet istotnie jego krew dała mu początek.<br> {{tab}}Iwo zaczynał się niecierpliwić długością nudnej wizyty, której celu nie rozumiał.<br> {{tab}}— Proszę mamy, czy ja mogę już odejść?<br> {{tab}}— Zapytaj pana Turskiego.<br> {{tab}}Urażony chłopak zrobił niechętny grymas i spojrzał nienawistnie w oczy Turskiemu.<br> {{tab}}— Proszę pana, ja już chcę iść. Zacząłem sobie okręt budować — rzekł twardo.<br> {{tab}}Turskiemu ten ton się podobał. Ujął chłopca za ramiona i przyciągnął ku sobie. Iwo spojrzał szybko i podejrzliwie na jego ręce, jakby się chciał przekonać, czy są dość czyste, aby się zetknąć z jego białą bluzką marynarską i — czekał wstrzemięźliwie, co to dalej będzie, jedynie wtył nieco głowę odchylając, aby nie przyszła przypadkiem obcemu człowiekowi ochota pocałować go, czego nie lubił.<br> {{tab}}Turski obejrzał go dokładnie od stóp do głów. Był smukły i jedynie do matki znacznie podobny, zarówno wytworną budową jak i rysami twarzy, jeno że w oczach jego, na czole i około szerokich ust był jakiś rys twardy, prawie że brutalny.<br> {{tab}}— Jak ci na imię? — zapytał bez myśli, boć przecie imię chłopca od matki już był słyszał.<br> {{tab}}— Pan nie wie? — zdziwił się malec i wyrecytował z powagą, jak lekcję wyuczoną: — Jestem Iwo Henryk Bonawentura książę Hazarapelian, ostatni potomek w XVI wieku do Polski przesiedlonej armeńskiej rodziny. A pan?<br> {{tab}}— Ja? Ja jestem poprostu Roman Turski.<br> {{tab}}— Pan. Turski jest naszym przyjacielem — objaśniła matka. — Bywał u nas niegdyś bardzo często.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5a4vvzgzandjj8oubrrmi11370af4zi Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/70 100 1390183 4150046 2026-07-30T09:28:31Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150046 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 66 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— To tak, jak pan Rohityn, a w przeszłym roku pan Golimski, którego lubię najbardziej ze wszystkich, gdyż umie chodzić po pokoju na rękach z nogami w górę. A czy pan to może także potrafi?<br> {{tab}}— Nie próbowałem.<br> {{tab}}Chłopiec przyglądał się Turskiemu badawczo.<br> {{tab}}— Ja sobie pana wogóle nie przypominam — zakonkludował.<br> {{tab}}Wejście lokaja, oznajmiającego przybycie Wierzbica przerwało rozmowę. Iwo znikł w swoim pokoju. Księżna kazała prosić malarza do dużego salonu.<br> {{tab}}— Przejdziemy tam?<br> {{tab}}— Służę pani — rzekł Turski, powstając.<br> {{tab}}Na środku pokoju zatrzymała się i odwróciła ku niemu. Miała melancholijny uśmiech na ustach i oczy szeroko rozwarte, pełne łez.<br> {{tab}}Nim się mógł spostrzec, przesunęła po jego wargach rękę od przegubu dłoni aż po nagi łokieć. Drgnął mimowoli pod niespodziewanem dotknięciem tej wonnej, miękkiej, jedwabistej skóry.<br> {{tab}}— Podziękuj, — szepnęła.<br> {{tab}}W salonie czekał Wierzbic, przeglądając dużą tekę, którą przyniósł z sobą. Wstał bez pośpiechu i przywitał się krótko. Turski zauważył, że w dziennem świetle wyglądał jeszcze mizerniej; podkrążone oczy błyszczały mu niezdrowo, zapadnięte policzki odbijały przykrą żółtością od dużej, czarnej, pieczołowicie utrzymanej brody. Na ustach miał ciągle jakiś przymarzły, irytujący półuśmiech sarkastyczny.<br> {{tab}}— Czy pani będzie dzisiaj pozować? — spytał księżnę bez wstępu prawie szorstko.<br> {{tab}}Potrząsnęła głową melancholijnie.<br> {{tab}}— Nie. Nie jestem usposobiona...<br> {{tab}}— Trzeba koniecznie. Kilka linij tylko zrobię.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ncy120941500eqbjb2yv58je3ybgkud Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/71 100 1390184 4150047 2026-07-30T09:30:48Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150047 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 67 &nbsp; —}}</noinclude>Zresztą wie pani, że nie zależy mi na tem, jak pani usiądzie. — Usta wykrzywiły mu się wyraźniejszym, niemiłym uśmiechem. — Podobno mam dar widzenia pani zawsze we właściwych pozach...<br> {{tab}}Było coś niezmiernie obrażającego w tonie jego słów, a równocześnie drżało pod niemi coś zgoła innego, niż to co było powiedziane; Turski miał wrażenie, że słyszy jakiś przedziwny, potępieńczy krzyk umęczonego do śmierci człowieka...<br> {{tab}}Księżna zwróciła się do Turskiego z niewinnym, pobłażliwym uśmiechem, który zdawał się mówić:<br> {{tab}}— I cóż ja zrobię z tym szalonym malarzem? Trzeba mu wkońcu ustąpić.<br> {{tab}}Poczem przeszli do sąsiedniego, obszernego i jasnego gabinetu.<br> {{tab}}Księżna Helena usiadła swobodnie w wysokim fotelu, wskazując Turskiemu obok miejsce na taborecie. Zaczęli rozmawiać o rzeczach obojętnych z pewnym odcieniem serdecznej, dawnej zażyłości. Obecność trzeciej osoby ułatwiała im naturalną rozmowę.<br> {{tab}}Wierzbic tymczasem, usadowiwszy się naprzeciw, otworzył tekę i wydobył ołówek. Popatrzawszy przez chwilę na księżnę, odrzucił przygotowaną kartę, na której snać jakiś rysunek był już zaczęty, i wziąwszy świeżą, począł coś kreślić nerwowo. Krzywy uśmiech na ustach wystąpił wyraźniej i zastygł w grymas nieznośny.<br> {{tab}}Turski nie mógł patrzeć na niego. Spuścił głowę. Tuż przed oczyma miał dość dużą, ale nad wyraz zgrabną i wytworną stopę księżny w białym, lakierowanym, bardzo płytkim buciku na czarnej jedwabnej pończosze.<br> {{tab}}Miał wrażenie, że ta stopa drgnęła pod jego wzrokiem i zaczęła się prężyć nerwowo, jak kot, miękką<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> c1t0cuf9yarx93sasu8r05oo0rnwuja Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/72 100 1390185 4150048 2026-07-30T09:32:54Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150048 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 68 &nbsp; —}}</noinclude>dłonią głaskany. Przypomniała mu się jakaś dawna, dawna scena, kiedy całe, bosko urodne ciało tej kobiety prężyło się tak pod obłąkanym, zachwyconym jego wzrokiem.<br> {{tab}}Mówiła doń wówczas:<br> {{tab}}— Nie patrz na mnie tak, bo łaskoce mnie pieszczota twoich źrenic i o szaleństwo przyprawia!...<br> {{tab}}Spojrzał na nią i urok wspomnienia pierzchnął w jednej chwili. Zdawało mu się, że złapał niespodziewanie jej wzrok, którym patrzyła nań badawczo, chwytając wszelkie skryte odruchy jego uczucia, aby się do nich zastosować celowo.<br> {{tab}}Ponieważ rozmowa się urwała, zaczął niepytany opowiadać jakieś szczegóły z pobytu swego w Azji. Przytem, stosując się snać mimowoli do nastroju i atmosfery tego domu, kłamał. Miał wiele do powiedzenia rzeczy ciekawych i rzeczywistych, ale zamiast mówić o nich, wymyślał co innego, co nawet wcale zajmujące nie było.<br> {{tab}}Po pewnym czasie Turski sięgnął po papierośnicę. Była pusta. Księżna wskazała mu ręką szkatułkę, stojącą na małym stoliku poza plecami rysującego wciąż Wierzbica. Wstał i wziął papierosa. Wracając spojrzał mimowoli przez ramię malarza i przeląkł się. To co zobaczył na karcie, było wprost potworne. Fotel przyjął na niej jakieś barbarzyńskie, nienaturalnie rozrosłe kształty pochłaniając w sobie postać siedzącej księżny. Ciała jej, zasłoniętego poręczą, nie było widać, jeno głowę ze spiętrzonemi włosami i małą częścią nagiego torsu oraz wyciągnięte nagie stopy i łydki. Szyja była naprzód wyciągnięta i głowa w forsownym ruchu nagięta ku dołowi; kobieta zgubiona w fotelu patrzyła na coś u swoich nóg z natężeniem, jak wąż hypnotyzujący swą zdobycz — z ohy-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3cx8i9dl8c7rtftnx43ajhtax5w76ed Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/73 100 1390186 4150049 2026-07-30T09:35:22Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150049 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 69 &nbsp; —}}</noinclude>dnie, lubieżnie rozchylonemi ustami, wśród których na dolnych zębach pojawiał się koniec wysuniętego języka. A tam u jej nóg siedział, a raczej stał przykucnięty na czterech łapach on sam, Turski, w postaci orangutanga z małemi oczkami, uporczywie w białą nagą stopę wbitemi.<br> {{tab}}Księżna dostrzegła zdumienie na twarzy Turskiego.<br> {{tab}}— Musiał tam Wierzbic znowu coś dobrego wymalować! — zaśmiała się.<br> {{tab}}Turski wzniósł oczy. Teraz dopiero spostrzegł, że na ścianie, pod którą siedział wraz z księżną, znajduje się rodzaj fryzu, złożonego z pastelowych kartonów równej wielkości, ujętych w ramy z białego sosnowego drzewa. Był to potępieńczy taniec oszalałej, chorej wyobraźni. Na każdym pastelu znajdowała się księżna Helena. Żaden z nich nie raził bezpośrednio uczucia przyzwoitości, a przecież wszystkie były okropne. Najokropniejsze zaś te, na których księżna przedstawiona była w ubraniu, tyle tam było szatańskiego wyuzdania lub zimnego, śliskiego jak wąż grzechu w ruchu rąk, w przegięciu ciała, w wyrazie ust i oczu.<br> {{tab}}Wierzbic, spostrzegłszy, że Turski obrazy jego ogląda, zaśmiał się nerwowo i powstał, składając tekę.<br> {{tab}}— Co pan myśli o tem wszystkiem? — spytał.<br> {{tab}}— Niewiele. Miałbym ochotę posłać pana do szpitala, choć to są niewątpliwie dzieła sztuki i to bardzo tęgie.<br> {{tab}}Księżna uśmiechnęła się boleśnie, jak umęczona ofiara.<br> {{tab}}— I niech pan pomyśli, panie Romanie, że ten człowiek twierdzi, iż się we mnie kocha!<br> {{tab}}— Czas przeszły, czas przeszły, jeśli mi wolno poprawić łaskawą panią.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3pa0j1v2fqzich8ompxp0tp94pzo3wz Strona:PL Teka Naruszewicza 184 (odpisy) sprawa Łyszczyńskiego.pdf/50 100 1390187 4150050 2026-07-30T09:36:30Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150050 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{numeracja stron|1689. d[ie]{{tab}}Martij.{{pw|W rękopisie brak wpisanej daty dziennej.}}||Ex M[anu]s[criptorum] Arch[ivo] Sta[nislai] Aug[usti] Regis.}} {{f|z Warszawy|roz}} {{tab|100}}Spodziewatem się, że tą pocztą miałem się poządaney od wszystkich dobrze tey oyczyznie życzących doczekać szczęsliwości, żeby się było cokolwiek takiego mogło oznaymić, co by remotam saltino meliorum spem uczyniło. ale iako kiedyś ieden na prędką maturitatem incusabat syna swego oyciec, septennis cum sit, nondum dentes edidit. tak my non sine lachrimis uwazaiąc mala gentis, skarzyć się możemy że dwunastą niedziele consiliorum zacząwszy, niceśmy takiego niezrobili, czymby albo stracony czas przed Bogiem y ludzmi exkuzować, albo z czego futuræ felicitatis mogłyby się formowac konsekwencye. ratio inaperta; quod enim fama erat iam rumor est. więc iako podufale tak genuinè actorum hac tenus seriem ediſsero. zaczęta była materya Berlinska, iako ią tu à loco delicti zowią w izbie poselskiey, et agitata diutius fuiſset, gdyby był Król I[ego]m[oś]c życząc aby inszym rz[eczy]p[ospo]l[i]tey sprawóm czas się niezabierał, przez swoich zelum maiestatem pariter ac libertatem kochaiących niezatrzymał, którzyby tego pewnie non persuasiſsent, gdyby byli do wszystkich Stanów się referuiąc uti in causa communi obietnicą pewną że pomagać tym któ-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> duz8esrinfnfk6xoc0mco04ag1fqb33 Powrót (Żuławski, 1922)/V 0 1390188 4150051 2026-07-30T09:36:36Z Ankry 641 4150051 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/IV |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/VI |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=80 to=97/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P05]] c2z37cnikhnya31ahvylki9kh04rayx Kategoria:Powrót (Żuławski) 14 1390189 4150052 2026-07-30T09:37:06Z Ankry 641 Dodano kategorię "Jerzy Żuławski" za pomocą HotCat 4150052 wikitext text/x-wiki [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] 09265d2h071clzi43nlra9gkb2jha1t 4150053 4150052 2026-07-30T09:37:19Z Ankry 641 Dodano kategorię "Powieści" za pomocą HotCat 4150053 wikitext text/x-wiki [[Kategoria:Jerzy Żuławski]] [[Kategoria:Powieści]] k3jcy41uz45pywuktjjve382oyzoywp Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/81 100 1390190 4150055 2026-07-30T09:49:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150055 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 77 &nbsp; —}}</noinclude>płakała ze złości i przysięgała mężowi, że więcej tego ohydnego człowieka przyjmować w domu swoim nie pozwoli. To jej zresztą nie przeszkadzało dopytywać się z niepokojem, co się z doktorem dzieje, gdy się przez dwa lub trzy dni nie pokazał.<br> {{tab}}Trzechletni Jacuś, synek państwa Butrymów, kochał za to „małego doktora“ całem sercem i bez zastrzeżeń. Było coś szczególnego w ogólnem przywiązaniu dzieci do Poleskiego. Tych małych pacjentów jego nie raził bynajmniej garb na jego plecach ani śpiczasta głowa, zwracali się doń owszem z największem zaufaniem i wyciągali z uciechą ręce, gdy się zjawił, chociaż ich czekała przykra i gruntownie przez dzieci znienawidzona operacja „pukania“.<br> {{tab}}I teraz Turski wchodząc zastał Jacusia między kolanami doktora, słuchającego z największą uwagą jakiejś powieści o małym djabełku, który rzekomo miał być ukryty w złotem jego zegarku.<br> {{tab}}Poleski zmieszał się mimowoli, zobaczywszy Turskiego, i przywitał się z nim dość sztywnie. Turskiego dotknęło to niemile, ale wobec znanej sobie zdawna drażliwości Poleskiego, złożył to na karb swojej winy, że dotychczas nie odwiedził starego przyjaciela tam, gdzie należało, to jest w jego mieszkaniu. Usprawiedliwienie jednak i usunięcie nieporozumienia odłożył na inną, stosowniejszą chwilę.<br> {{tab}}Profesor Butrym przedstawiał go swojej żonie. Pani Zośka spojrzała z uprzejmą ciekawością na różnemi człowieka, którego historję, naturalnie jeszcze dodatkami — w całym Krakowie już sobie opowiadano. Ponieważ Turski nie chciał przejść oficjalnie do salonu, pozostano w jadalnym pokoju, gdzie towarzystwo dotąd się znajdowało.<br> {{tab}}Rozmowa zrazu ogólna i dość kulawa mimo po<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rw1w8xx1z79ufapdmn552gpjptdyb90 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/82 100 1390191 4150057 2026-07-30T09:53:01Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150057 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 78 &nbsp; —}}</noinclude>zorów ożywienia, przeszła rychło w pojedynek słowny między Poleskim a panią Zośką. Chodziło naturalnie, jak zawsze o tak zwaną kwestję kobiecą. Poleski udowadniał właśnie, że powoływanie się na teorję dziedziczności dla usprawiedliwienia dotychczasowego braku twórczego współdziałania kobiety w cywilizacyjnym rozwoju ludzkości, jest „delikatnie powiedziawszy — najwierutniejszem głupstwem“.<br> {{tab}}— Nie! tego pan mówić nie może! oburzyła się pani Zośka. — Gdy kobiety przez tyle wieków z pokoleń na pokolenia były trzymane w ciemnocie, usunięte od wszelkiej pracy twórczej...<br> {{tab}}— Naprzód to nie jest prawda, pani ukochana, a następnie choćby było prawdą, co z tego wynika?<br> {{tab}}— Jakto: co? Przecież właśnie wedle teorji dziedziczności...<br> {{tab}}— ...nic z tego zgoła wynikać nie może — dokończył Poleski. — Niech pani tylko spojrzy na swojego syna. — Przyzwał bawiącego się opodal chłopca skinieniem dłoni. — Włosy ma takie same, jak pani, bardzo jasne i kręte, pani oczy niebieskie, i nos, i całą budowę głowy...<br> {{tab}}— Owszem, w ustach jest do Mietka podobny!<br> {{tab}}— Bardzo dobrze. Ale w przyszłości może pani mieć córkę, która będzie do Mietka, to jest do męża pani, będącego, miejmy nadzieję, jej ojcem, znacznie więcej podobna, niż ten oto zademonstrowany tutaj okaz męski.<br> {{tab}}— Przedewszystkiem ja nie będę mieć córki ani wogóle więcej dzieci. Następnie zaś nie rozumiem, co to ma do rzeczy...<br> {{tab}}— To szkoda. Mianowicie szkoda, że pani nie rozumie. Bo przecie rzecz jest jasna. Jeżeli fizyczne właściwości matki dziedziczyć może syn, a nie córka,<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> an0jho7jiipwkz85qogqwuogu6p6yyw Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No132 part08.jpg 100 1390192 4150059 2026-07-30T09:54:06Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150059 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>szczywszy brwi — i tę nauczkę zaraz dostaniesz. Proszę za mną.<br> {{tab}}Michał włożył list do kieszeni, przypiął pałasz i zeszedł na dziedziniec.<br> {{tab}}Za nim podążył oficer pruski.<br> {{tab}}Wziętych do niewoli ułanów przyprowadzono tu ze związanemi w tyle rękoma, francuzi pilnowali ich bacznie.<br> {{tab}}— Moi przyjaciele, — odezwał się Michał do swoich żołnierzy, — pamiętajcie, że w godzinę po naszym wyjeździe jeńcy ci i ich dowódca mają wolność iść, dokąd im się podoba. Dałem na to słowo honoru. Przed chwilą ten człowiek, nie godzien tytułu, którym zaszczycony jest, obraził mnie brutalnie. Wyzwał mnie na pojedynek. Rozprawimy się w obecności waszej. Cokolwiek bądź zaszłoby, nie zapominajcie, żem dał słowo honoru i że wszystkim jeńcom, bez wyjątku, powinni być przywrócona wolność. Przysięgnijcie mi że to spełnicie...<br> {{tab}}Żołnierze zawahali się.<br> {{tab}}— Ja proszę, a jeżeli trzeba, to nawet rozkazuję.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> tm176rjbew69qqd55puzxw87c3at6tn Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/83 100 1390193 4150060 2026-07-30T09:55:15Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150060 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 79 &nbsp; —}}</noinclude>to czemuż duchowe, jak pani mówi, upośledzenie miałoby wyłącznie w żeńskiej linji być dziedziczonem? Ta historja wiekowego sumowania się krzywd, wyrządzanych rzekomo przez mężczyznę kobiecie, jest nieco kulawa, krzywa, mniej więcej tak jak ja...<br> {{tab}}Butrym słuchał tej rozmowy z roztargnionym, pobłażliwym uśmiechem. Znał oddawna napamięć te wszystkie sprzeczki i nie przywiązywał do nich wagi. Turski w milczeniu obserwował panią Zośkę. Zauważył, że ma ona w sobie, w rysach twarzy zwłaszcza jakąś niepokojącą dwoistość. Gdy widział ją zboku, miał wrażenie, że patrzy na profil dziecka lub małej dziewczynki o gładkiem czole; nosek miała subtelny, cokolwiek w górę podniesiony, — melancholijny, dobry półuśmiech na ustach, drobną, jakby rylcem na plakacie ze słoniowej kości delikatnie wyciętą brodę i długą szyję o przecudnej linji prerafaelickiej. Gdy było wprost na nią spojrzeć, dzięki wyniosłym, choć doskonale zaokrąglonym kościom policzkowym, żuchwom o silnych mięśniach i ustom szerokim, przy zwrocie głowy idealny profil zmieniał się w jednej chwili na twarz trochę brutalną, o upartym, pewnego rysu zimnego okrucieństwa nie pozbawionym wyrazie.<br> {{tab}}Ta zmienność charakteru tak Turskiego uderzyła, że zaczął przypatrywać się pani Zośce coraz ciekawiej, usiłując niespodziewanie z różnych stron i w różnem oświetleniu twarz jej zobaczyć. Ale snać i ona badawczy jego wzrok zauważyła i nie dając poznać po sobie, że się czegokolwiek domyśla, przeszkodziła jego studjom i usadowiła się — niby przypadkiem — tak, że mógł ją widzieć już tylko z profilu. Turski nie dawał za wygraną i usiłował ją zmusić wtrącaniem się do rozmowy, aby wprost na niego spojrzała, co mu się jednak nie udawało.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rkxbylqywjewcdxzb1hyagg37jgm8ef Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part01.jpg 100 1390194 4150061 2026-07-30T09:55:23Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150061 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— Ciężko to juścić — odezwał się Szabel — ale bądź spokojny, komendancie, honor wasz jest w ręku pewnem. Wykonany twoją wolę zupełnie.<br> {{tab}}— Dziękuję.<br> {{tab}}Potem zwrócił się do oficera ułańskiego ze słowami:<br> {{tab}}— Do usług pańskich, szanowny panie.<br> {{tab}}Przeciwnicy dobyli pałaszy, i stanęli naprzeciw siebie.<br> {{tab}}Szczególny widok przedstawiali ci dwaj oficerowie, pojedynkujący się wobec swoich żołnierzy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 99dtbzy8699x53m398eo1kfaxyfq5nh Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part02.jpg 100 1390195 4150062 2026-07-30T09:57:05Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150062 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}We wszystkich oknach zamku pełno było widzów.<br> {{tab}}Rzekłbyś turniej się jakiś odbywa średniowieczny i dwaj szlachetni rycerze potykają się o lepsze wobec dam, uśmiechających się na ich czyny waleczne.<br> {{tab}}Broń, jaką przeciwnicy mieli w ręku, podobna była do rapirów studentów niemieckich w Jenie i Heidelbergu, i okoliczność ta zdawała się być bardzo pomyślną dla oficera niemieckiego.<br> {{tab}}Każdy z obu rozpoczął walkę ulubionem cięciem. Zresztą pierwszy atak niedługo trwał. Ułan rozpaczliwie rzucił się naprzód. Michał spokojnie wytrzymał i tak silnie odbił pałasz, że go wytrącił przeciwnikowi z ręki.<br> {{tab}}— Czy dość pan tego masz? Widzisz, że nie możesz się równać ze mną, — rzekł do przeciwnika, zwracając mu pałasz.<br> {{tab}}— Nie! — krzyknął ten rozwścieczony. — Jeszcze tego nie będzie, ażeby mnie pierwszego szermierza w Heidelbergu, pokonał jakiś pies francuzki!<br> {{tab}}— Mój hrobry! — chłodno odpowiedział Michał — miałem ci już zaszczyt powiedzieć, żeś bydlę, a teraz dodam, żeś gbur. Widać, potrzebujesz nauczki i zaraz ją dostaniesz. Pilnuj swej obmierzłej twarzy, ją ci dobrze nazna-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 6qg9b1vv2f70uygvccpfuxysrlvl40b Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/84 100 1390196 4150063 2026-07-30T09:57:20Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150063 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 80 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Ta milcząca wojna nie uszła bacznej uwadze Poleskiego. Przerwał w połowie jakieś bardzo złośliwe zdanie o studjach kobiecych i powstawszy z krzesła, wskazał je pani Zośce.<br> {{tab}}— Proszę, może pani tutaj usiądzie.<br> {{tab}}— Dlaczego?<br> {{tab}}— Będzie pani miała pana Romana z lewej strony. Zawsze pani utrzymuje, że pani lewy profil jest lepszy.<br> {{tab}}Butrymowa zmieszała się na jeden moment, ale zaraz zaśmiała się swobodnie. Zwróciła się teraz wprost do Turskiego; zauważył, że ma oczy dobre i pełne wyrazu.<br> {{tab}}— Czy jest w tem co złego lub śmiesznego, — zapytała — że wolę się panu z lepszej strony przedstawić?<br> {{tab}}Turski nie miał czasu odpowiedzieć, gdyż w tej chwili wszedł służący profesora z oznajmieniem, że jakiś pan chce się natychmiast widzieć z doktorem Poleskim. Podobno był u niego w mieszkaniu i stamtąd tu go przysłali. Czeka w salonie.<br> {{tab}}Poleski wyszedł i zastał Rogockiego o zupełnie nieprzytomnym, przerażonym wyrazie twarzy.<br> {{tab}}— Doktorze, mam tu automobil, niech pan zaraz siada ze mną...<br> {{tab}}— Co się stało?<br> {{tab}}— Synek księżnej Heleny... Boję się, że umiera. Profesor Cukrzycki, który go zawsze leczy, wyjechał z Krakowa...<br> {{tab}}Poleski na wzmiankę o księżnej drgnął gwałtownie i poczerwieniał. Potem zmarszczył brwi z niechęcią.<br> {{tab}}— Wolałbym, żeby się pan był udał do kogo innego.<br> {{tab}}— Panie! — błagał Rogocki, trzęsąc się cały, jak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1gys3u744b4aiwi7nkqq7id5fn3sj6a Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/491 100 1390197 4150064 2026-07-30T09:57:27Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150064 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><br><br> {{c|{{Rozstrzelony|WSTĘ}}P.|b|w=150%|po=15px}} {{---|50|po=20px}} {{tab}}Zaraz po Rozmowach Tuskulańskich, wziął przed się Cycero dzieło o Naturze Bogów, jako ścisły związek z niemi mające, i napisał je na wsi roku 44 przed Chr., początek zaś jego przynajmniej do rozdziału piątego xięgi pierwszej jeszcze za życia Cezara, to jest przed 15 marca tego roku, jak się okazuje z jej czwartego rozdziału, gdzie bardzo ostrożnie o jego samowładztwie mówi. Nie miałby zaś przyczyny być tak ostrożnym, gdyby to dzieło po jego śmierci pisać zaczął.<br> {{tab}}Rozmawiają o tym przedmiocie w obranym na to przez Cycerona 77 przed Chr. roku, na parę lat przed konsulatem K. Aureliusza Kotty, w domu jego i w przytomności Cycerona, który się do tej rozmowy prawie nie wtrąca, tylko się jej przysłuchuje, K. Wellejusz, wykładający i wychwalający religijne zasady Epikura, Kw. Lucyliusz Balbus, stawający w obronie filozofii Stoików w materyi religii, i powyższy Kotta, który odpowiadając w imieniu Akademii temu mianowicie ostatniemu, całą budowę sta-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rfh4chywss1dq0brtbbuc71jbnxpkcv Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/492 100 1390198 4150065 2026-07-30T09:58:53Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150065 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>rożytności na cześć wielobóztwa wzniesioną burzy i z gruntu obala.<br> {{tab}}Zapytać tu można, jak myślał Cycero o tym ważnym przedmiocie. Wszczął się o to spór w końcu przeszłego wieku między Ernestim i Middletonem, z których pierwszy utrzymywał, że Cycero szedł w materyi religii za zdaniem Akademii, to jest że się z Kottą zgadzał, a mniemania ludu o Bogach miał za brednie i duby smalone; drugi dowodził, że się przychylał do zdania Stoika Balby, że ze Stoikami w tej mierze trzymał, wszystkie ich zabobony pochwalał. Po tej rozmowie odezwał się wprawdzie Cycero na samym końcu xięgi trzeciej, że co Kotta powiedział, zdawało się Wellejuszowi prawdziwszem jemu, zaś zdanie Balby podobniejszem do prawdy. Z innych atoli dzieł filozoficznych Cycerona jasno się okazuje, że jak Sokrates i Plato wierzył tylko w jednego Boga i w nieśmiertelność duszy.<br> {{tab}}Wykładając w pierwszej xiędze przez usta Wellejusza naukę Epikura o Bogach, miał przed sobą Cycero różne jego dzieła, a mianowicie o przyrodzeniu, jak widać z porównania jednego miejsca rozdziału 18tej xięgi z ułamkami tego dzieła odkrytemi w popiołach Herkulanum, pismo zaś Epikura o czci Bogów i jego Kanon po imieniu przytacza (16, 41). Jest także wyraźna wzmianka w rozdziale 21, że w dalszym ciągu wykładu nauki Epikura korzystał z pism Epikurejczyka Zenona, ówczesnego tej szkoły obrońcy. Chociaż mógł sam bezwątpienia zbić mylne Epikura i jego zwolenników zdania, wolał atoli<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> n4h7meqov1yc8zqfrx5gew5dmozsvok Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part03.jpg 100 1390199 4150066 2026-07-30T09:59:05Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150066 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>czę. Dość mi będzie blizny, bo brzydzę się zabiciem takiego łotra.<br> {{tab}}Walka ponowiła się z wściekłą zaciekłością ze strony ułana i zimną stanowczością ze strony Michała.<br> {{tab}}Przy czwartym ataku, pałasz po raz drugi wyleciał z rąk ulana i czerwona pręga wystąpiła mu na twarzy od prawego ucha, aż do podbródka.<br> {{tab}}— Teraz chyba masz dość — drwiąco rzekł Michał i włożywszy pałasz do pochwy, wyjął natomiast pistolet i biorąc na cel oszołomionego przeciwnika, odezwał się:<br> {{tab}}— Teraz słuchaj mnie, mój panie. Postąpiłeś sobie ze mną, jak ostatni szubrawiec. Dość mi było skinąć na tych poczciwych ludzi, a byłbyś rozstrzelany, jako rabuś i łotr. Nie czynię tego przez wzgląd na twój mundur, który sam plamisz, ale musisz mi dać słowo honoru, że nie wyjdziesz z zamku wcześniej, niż w godzinę po naszym odjeździe i że list ten oddasz własnoręcznie jenerałowi, jak go tam nazywają dowodzącemu wojskami niemieckiemi w Sedanie.<br> {{tab}}— A jeżeli słowa nie dam? — gniewnie odparł ułan.<br> {{tab}}— Zastrzelę cię na miejscu, klnę się na honor, — rzekł Michał, marszcząc brwi.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> r0yuoz3q04d4f6ee0tku67cigqeiju6 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/96 100 1390200 4150067 2026-07-30T09:59:44Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150067 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 92 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Poleski zwrócił głowę w inną stronę kawiarni, gdzie siedziało przy szampanie towarzystwo wielce krzykliwe. Wśród kilku młodych ludzi poznał Rohityna z zupełnie nieprzytomną, zaczerwienioną winem twarzą i Golimskiego, który zwykle małomówny, w miarę jak się upijał, mówił coraz więcej i głośniej. Tłumaczył on teraz i przekładał Rohitynowi jakąś historję, w której — jak się Poleskiemu zdawało powtarzało się imię księżnej Heleny. Gruby brunet ze śmiesznie blisko osadzonemi oczami uśmiechał się głupkowato i co chwilę wyciągał niedźwiedzią łapę po kieliszek i rozgniatał go w dłoni, poczem podnosząc z triumfem zakrwawione odłamkami szkła palce, wołał z dumą:<br> {{tab}}— Kelner! świeżą szklankę!<br> {{tab}}Na towarzystwo to zwrócił już uwagę i Turski. Wyraz obrzydzenia przebiegł mu po twarzy.<br> {{tab}}— Pójdźmy stąd — rzekł, dotykając ramienia lekarza.<br> {{tab}}Ale Poleski potrząsł głową przecząco.<br> {{tab}}— Czekaj. Jeszcze małą chwilę...<br> {{tab}}Golimski — pijany — powstał ze szklanką w ręku snać z zamiarem wzniesienia jakiegoś toastu. Ktoś przezorny i chytry schował szklankę Rohityna pod krzesło, aby jej znowu nie rozgniótł. Inni szklanek swoich pilnowali.<br> {{tab}}— Panowie — zaczął Golimski — otóż na dowód, że między mną a szczęśliwym Rohitynem, moim spadkobiercą i dziedzicem mojej byłej damy serca, panuje jak najlepsza zgoda, piję zdrowie jego oraz księżnej...<br> {{tab}}Nie zdążył dokończyć. Poleski bowiem, powstawszy przy pierwszych słowach, podszedł ku niemu i wspi-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> o5uk894624gs6mumjrbzq1132cv0kt7 Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/493 100 1390201 4150068 2026-07-30T09:59:57Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150068 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>wprowadzić Greka walczącego z Grekiem, i dla tego przywodzi użyte przez Stoika Posidoniusza w dziele jego o Bogach przeciw Epikurejczykom dowody; powtarza co powiedział Kleantes (II, 5, 9, 15, 24), Chryzyppus, autor dzieła o Opatrzności (II, 6, 14, 24), Zeno z Cittium, założyciel szkoły Stoików (II, 8, 22, 24). Ale zarazem dodaje do zdań Stoików, które mu się nie zupełnie dostatecznemi być zdały, pomysły Sokratesa, Platona i Arystotelesa, przez co przykrą ich cierpkość i szorstkość w wykładzie i sposobie zbyt zwięzłego, oschłego rozumowania osładza i przytomnie łagodzi. Wyraźna wzmianka o Sokratesie jest w drugiej xiędze (6), o Platonie (12), o Arystotelesie (15, 16). Podobnież postępuje w trzeciej xiędze, gdzie zdania Akademików przez usta Kotty wykłada. Tu walczy częścią własnemi dowodami, częścią przez Klitomacha, ucznia Karneadesa, przeciw Stoikom zgromadzonemi (III, 12, 17). Tak opowiadając naukę o Bogach trzech najgłówniejszych szkół filozoficznych, Epikura, Stoików i Akademików, wyświadczył Cycero, nie wiedząc o tem, prawdziwą usługę potomnym wiekom, i wynagrodził poniekąd stratę dzieł tylu filozofów Greckich, które albo zupełnie zaginęły, albo w drobnych tylko ułamkach do nas doszły.<br> {{tab}}Kotta odpowiedziawszy na dwie pierwsze części mowy Stoika Balba, przystępował do trzeciej, w której ten ostatni dowodził, że Bogowie rządzą światem, i mają w swej pieczy rodzaj ludzki. Ale co Kotta przeciw temu powiedział, do nas nie doszło; bo na końcu rozdziału 25 xięgi<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lg6yf7tbd7vu579ctekuljifabgmlmv Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part04.jpg 100 1390202 4150069 2026-07-30T10:00:40Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150069 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}Prusak podniósł głowę i spojrzał na swego przeciwnika, ale zobaczył w zaiskrzonym wzroku jego taką stanowczość i niezachwianą energię, że mimowolnie spuścił oczy.<br> {{tab}}— Dobrze, — rzekł — nie po mojej stronie siła, muszę więc uledz. Daję panu słowo, że spełnię rzetelnie narzucone mi polecenie i nie opuszczę zamku wcześniej, niż w godzinę po pańskim odjeździe. Ale dodał, zgrzytając zębami, my spotkamy się jeszcze kiedyś, spodziewam się, i wtedy...<br> {{tab}}— I wtedy pana nie oszczędzę — przerwał Michał, wzruszając ramionami zabiję, jak psa.<br> {{tab}}Odwrócił się do niego tyłem, nie zważając nań już więcej i poszedł pożegnać się z hrabią członkami jego rodziny, którzy, pomimo swych przekonań politycznych, podziwiali męztwo i wspaniałomyślność, wykazane przez młodego oficera.<br> {{tab}}Mówiliśmy już, że żołnierzy francuzkich było dwunastu. Koni ułańskich zaś miano ogółem jedenaście, włączając i konia porucznika Teplitza.<br> {{tab}}Hrabia S. de V. był o tyle uprzejmym, że dał trzy konie do rozporządzenia zbiegów; ale ofiara ta uczyniona została pokryjomu i jakby pod przy-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> svgjarorauobhti0b4befli420zy10b Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/494 100 1390203 4150070 2026-07-30T10:01:08Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150070 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>trzeciej znagła urwała się jego mowa, i w tem miejscu pozostała przerwa, w której kilku może rozdziałów brakuje.<br> {{tab}}Obwiniano, nie wiadomo dla czego, chrześcian pierwszych wieków o wydarcie kilku kart z rękopismów w tem miejscu. Obwiniano ich, mówię, bez żadnej słusznej przyczyny; bo są w tem dziele inne ustępy i wyrażenia, które ich obrażać i równie niebezpiecznemi zdawać się im mogły. Ale Arnobiusz, lib. III, naprowadza nas na domysł i słuszniejsze podejrzenie, że poganie te karty wydarli. Dowiadujemy się bowiem od niego, że się oburzali na niektóre dzieła Cycerona, a nie na inne zapewne, jedno na dzieło o Naturze Bogów i o Wróżeniu, będące jego dalszym ciągiem. To oburzenie do tego doszło stopnia, iż domagali się od senatu, aby uroczystym wyrokiem zniszczyć kazał te dzieła, jako przychylne religii chrześciańskiej, i mogące przyczynić się do upadku wielobóztwa. Bo co mogło lepiej otworzyć oczy poganom, i dać im uczuć ich błędne o Bogach mniemanie, jak co tu Cycero przez usta Kotty, najwyższego kapłana, przeciw wierze w mnóstwo Bogów powiedział? Nie przestawali zatem nalegać na zniszczenie tych xiąg, i dokazali, że dzieło o Naturze Bogów zostało, jak mówi kardynał Baroniusz, za cesarza Dioklecyana, wraz z Biblią spalone.<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> cpqns6tndegc0s8opbe6vt07wkooa8q Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/95 100 1390204 4150072 2026-07-30T10:02:06Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150072 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 91 &nbsp; —}}</noinclude>ku. — Turski był nawet zły na siebie, że nie wybrał raczej drogi odwrotnej i nie założył naprzód teatru, aby się potem dopiero zwrócić do Zaremby z propozycją objęcia kierownictwa. Czuł, że zbytnim pośpiechem zepsuł sprawę.<br> {{tab}}Aby przerwać tę irytującą go myśl, zwrócił się do Poleskiego, który dotąd przez cały ciąg rozmowy siedział milczący i zastygły.<br> {{tab}}— Gdzieś był? — spytał obojętnie.<br> {{tab}}Poleski drgnął, jakby ze snu zbudzony.<br> {{tab}}— U chorego<br> {{tab}}— Czy ciężki przypadek?<br> {{tab}}— Ach, nie. To jest...<br> {{tab}}Urwał i wpatrzył się naraz w oczy Turskiemu. Poczuł gorzką ochotę wymówienia imienia, które wkońcu między nimi musiało zostać wypowiedziane.<br> {{tab}}— Byłem u księżnej Hazarapelianowej — zaczął powoli. — Zachorował jej mały synek wśród objawów krupu...<br> {{tab}}Turski uczuł nagle przeszywające zimno w piersi. Malec, który go nudził, gdy go widział, stał mu się naraz czemś niespodziewanie bliskiem.<br> {{tab}}— Krup...? szepnął głosem mimowoli zmienionym.<br> {{tab}}— Nie... Były tylko objawy, mogące na tę myśl naprowadzić. — Lekarz mówił wciąż powoli i nie spuszczając oka z Turskiego, jakby się napawał we wrogi sposób jego zmieszaniem.<br> {{tab}}— Więc cóż jest?<br> {{tab}}— Drobnostka. Przeszło już. Cóż ci po szczegółach i medycznych nazwach łacińskich, które cię prawdopodobnie i tak nie interesują.<br> {{tab}}— Masz rację — rzekł Turski i zaczął w zamyśleniu bębnić palcami po stole.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jqcw18xvfvpw3nh2gbc1j3jvjy5k4qu Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/495 100 1390205 4150073 2026-07-30T10:04:25Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150073 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><br><br> {{c|{{Rozstrzelony|MARKA TULLIUSZA CYCERON|0.05}}A|font=Arial Narrow|w=150%}} {{c|O NATURZE BOGÓW.|b|w=150%|po=15px}} {{---|60}} {{c|{{Rozstrzelony|XIĘGA PIERWSZ}}A.|w=120%|przed=20px|po=15px}} {{tab}} {{tab}}I. Pomiędzy wielą przedmiotami, o których filozofia nic nam jeszcze dość pewnego nie powiedziała, jest, jak ci wiadomo, Brutusie, bardzo trudne i ciemne pytanie o naturze Bogów, którego rozwiązanie jest nader ważne i nieodbicie potrzebne, bo nas doprowadzić może do poznania duszy, i ugruntować nasze przekonanie w materyi religii. Ale tak rozmaite i tak z sobą niezgodne są o tem zdania najuczeńszych ludzi, iż to powinno być wielkim dowodem, że w filozofii panuje nieświadomość, i że zatem Akademicy roztropnie powstrzymali się od wydania sądu o rzeczach niepewnych. Bo jestże co bezczelniejszego, jak nierozmyślnie twierdzić? albo co tak nierozmyślnego, tak niegodnego powagi i stateczności mędrca, jak albo mieć fałszywą wiedzę, albo co nie dość gruntownie poznałeś i zrozumiałeś, bez żadnej wątpliwości utrzymywać? I tak w niniejszem pytaniu, wszyscy bez mała (jak jest podobna do prawdy, i do czego przyrodzenie wiedzie), na to się zgodzili, że są Bogowie. Wątpił o tem Protagoras, że żadnych Bogów niema, mniemali Diagoras z Mesos i Cyrenaik Teodor<ref name="g495">Protagoras, uczeń i spółziomek Demokryta z Abdery, żył około roku 450 przed Chr., a zatem był spółczesnym Sokratesa. {{pp|Ateńczyko|wie}}<ref>. {{pp|Mię|dzy}}<noinclude></noinclude> c4bqi8uawnr0ilkxkcendl0fw5n36v7 4150075 4150073 2026-07-30T10:05:17Z Vearthy 3020 4150075 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><br><br> {{c|{{Rozstrzelony|MARKA TULLIUSZA CYCERON|0.05}}A|font=Arial Narrow|w=150%}} {{c|O NATURZE BOGÓW.|b|w=150%|po=15px}} {{---|60}} {{c|{{Rozstrzelony|XIĘGA PIERWSZ}}A.|w=120%|przed=20px|po=15px}} {{tab}} {{tab}}I. Pomiędzy wielą przedmiotami, o których filozofia nic nam jeszcze dość pewnego nie powiedziała, jest, jak ci wiadomo, Brutusie, bardzo trudne i ciemne pytanie o naturze Bogów, którego rozwiązanie jest nader ważne i nieodbicie potrzebne, bo nas doprowadzić może do poznania duszy, i ugruntować nasze przekonanie w materyi religii. Ale tak rozmaite i tak z sobą niezgodne są o tem zdania najuczeńszych ludzi, iż to powinno być wielkim dowodem, że w filozofii panuje nieświadomość, i że zatem Akademicy roztropnie powstrzymali się od wydania sądu o rzeczach niepewnych. Bo jestże co bezczelniejszego, jak nierozmyślnie twierdzić? albo co tak nierozmyślnego, tak niegodnego powagi i stateczności mędrca, jak albo mieć fałszywą wiedzę, albo co nie dość gruntownie poznałeś i zrozumiałeś, bez żadnej wątpliwości utrzymywać? I tak w niniejszem pytaniu, wszyscy bez mała (jak jest podobna do prawdy, i do czego przyrodzenie wiedzie), na to się zgodzili, że są Bogowie. Wątpił o tem Protagoras, że żadnych Bogów niema, mniemali Diagoras z Mesos i Cyrenaik Teodor<ref name="g495">Protagoras, uczeń i spółziomek Demokryta z Abdery, żył około roku 450 przed Chr., a zatem był spółczesnym Sokratesa. {{pp|Ateńczyko|wie}}</ref>. {{pp|Mię|dzy}}<noinclude></noinclude> jnkh8txc7luxd7j4cqlejwsssxm0u9w Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/94 100 1390206 4150074 2026-07-30T10:05:10Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150074 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 90 &nbsp; —}}</noinclude>nowskiego, sądzę tylko, że to stanowisko obecnie zupełnie dla mnie wystarcza.<br> {{tab}}— Poco to pan mówi?<br> {{tab}}— A cóż? Mam przynajmniej tę pociechę, że dawniej do pracy swojej dopłacałem, teraz inni mi za nią płacą. Są zapewne niejakie trudności... Doświadczone i praktyczne oko mojego... pryncypała niezawsze pozwala się rozwinąć moim snać przewrotnym artystycznym fantazjom, ale przyznać muszę poza tem, że dba o mnie bardzo i abym się nie przeciążył pracą, daje mi same drobne, nic nieznaczące sztuki do wyreżyserowania...<br> {{tab}}— Poco pan siedzi u niego! — zakrzyknął Turski prawie szorstko.<br> {{tab}}Zaremba, mówiący dotąd lekkim, ironicznym tonem spoważniał nagle.<br> {{tab}}— Aby żyć — odparł krótko.<br> {{tab}}Wstał, aby się pożegnać.<br> {{tab}}— Zresztą niech mnie pan posłucha, panie Turski. Gdy mi się tak spodobało i gdy mnie okoliczności materjalne do tego zmusiły, wolno mi być bez ujmy dla siebie płatnym i nawet nie cenionym... powiedzmy grzecznie: pomocnikiem człowieka, któremu sam dopomogłem niegdyś do objęcia stanowiska, jakie zajmuje, ale nie mam bynajmniej ochoty dla jakichś dawnych swoich zasług przyjmować od pana lub kogokolwiek ofiary...<br> {{tab}}— Ależ, dyrektorze! Tu niema mowy o ofierze!<br> {{tab}}— Nie mówmy już o tem — rzekł i skłoniwszy się szybko, wyszedł.<br> {{tab}}Przy stoliku zaległo milczenie. Były literat i profesor astronomji — rozumieli obaj doskonale wielkopańską drażliwość Zaremby i czuli, że wszelkie namowy, na razie przynajmniej — żadnegoby nie odniosły skut-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dghu8c6vtvc1sac5y4s6bvrrzhbvnmi Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/93 100 1390207 4150076 2026-07-30T10:07:14Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150076 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 89 &nbsp; —}}</noinclude>podniecenia Zaremby temi słowami, jak uderzeniem ostrogi.<br> {{tab}}Ale były dyrektor nie dał się wyprowadzić z równowagi. Podniósł zwolna oczy na profesora i uśmiechał się chwilę figlarnie, nim zaczął mówić.<br> {{tab}}— Nie, panie drogi. Ja nie przestałem wierzyć w siebie — przynajmniej o tyle, o ilem wierzył kiedykolwiek — nie wyczerpałem się i nie czuję braku sił. Myślę tylko, a raczej nawet wiem, że co ja zdziałać mogłem w danych warunkach, okolicznościach i w danym czasie, już zdziałałem i niema potrzeby oprócz mojego świętej pamięci majątku pogrążać jeszcze nowe kapitały dla przeciągania tej działalności, która już nowych i niespodziewanych rezultatów nie wyda. Więcej niemam nic do zrobienia ponad to, co już zrobiłem. Co zaś do samego teatru... nie sądzę, aby to był jedyny sposób stracenia pieniędzy, które panu Turskiemu pilno stracić. To czasem zawodzi! Mój dyrektor... Malinowski nawet zarabia i to podobno dobrze. Ale to okoliczność wyjątkowa: stracić nie mógł, bo nie miał nic do stracenia... Zresztą mniejsza o to. Jeżeli pan Turski z dawnej przyjaźni do Muz chce koniecznie teatr fundować, to czemuż nie poszuka sobie na kierownika kogoś innego, młodszego, który może świeże ma pomysły...<br> {{tab}}— Nie mam zamiaru robić eksperymentów, lecz pragnę prawdziwej sztuki. Pan dzisiaj u nas jest jedynym człowiekiem...<br> {{tab}}— A, nie, nie! Znaleźliby się inni, trzeba ich tylko umieć poszukać.<br> {{tab}}Turski patrzył na niego długo.<br> {{tab}}— Pan jednak jest zniechęcony, dyrektorze.<br> {{tab}}— Ja? Ani mi się śni. Wszakże pracuję u Mali-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 765xdis1njmadv4umi50vm6hpvpxeoz Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/496 100 1390208 4150079 2026-07-30T10:09:17Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150079 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude><ref follow="g495">{{pk|Ateńczyko|wie}} paląc jego xięgę, w której wątpił o bycie Bogów, dali pierwszy przykład palenia xiążek za wyrokiem publicznym. — Diagoras, rodem z wyspy Melos, jednej z Cyklad, żył około roku 425 przed Chr. w Atenach, zkąd za swój ateizm wywołany i wyjęty z pod prawa został. — Teodor, uczeń i spółziomek Arystyppa z Cyreny, który był uczniem Sokratesa, doznał jednego z Diagorasem losu.</ref>{{pk|Mię|dzy}} tymi zaś, którzy ich byt uznali, taka zachodzi różnica i niezgoda, że trudno byłoby ich zdania wyliczyć. O kształcie Bogów, o ich mieszkaniu i siedliskach, o sposobie życia wiele rozprawiają, i w największym filozoficznym sporze zrozumieć się między sobą nie mogą. Ale główny punkt jest ten, czy nic zgoła nie działają, do niczego się nie wtrącają, od wszelkiego rządu i władania światem się uchylają; albo czy przeciwnie oni wszystko w przed wieczności stworzyli, i wszystkiem w nieskończone czasy rządzić będą. W tem największa zachodzi niezgoda, a póki ten spór rozsądzonym nie będzie, muszą koniecznie żyć ludzie w najgrubszym błędzie i w niewiadomości najważniejszych rzeczy.<br><br> {{tab}}II. Są i byli filozofowie, którzy myśleli, że Bogowie nie wdają się bynajmniej w ludzkie sprawy. Jeżeli ich zdanie jest prawdziwe, jaka być może pobożność, jaka bojaźń Bogów, jaka religia? Są to powinności, które z czystem i niewinnem sercem pełnić mamy, jeżeli Bogowie o to dbają, i rodzaj ludzki w swej pieczy mają. Ale jeżeli Bogowie ani chcą, ani mogą nam dopomódz, jeżeli o nas bynajmniej się nie troszczą, ani na nasze czyny nie zważają, jeżeli żadnego wpływu na życie ludzi mieć nie mogą, pocóż im cześć i pokłon oddawać, modły do nich zasyłać? Jeżeli zaś to dla oka tylko się dzieje, w takim razie, jak żadna cnota z obłudą się nie zgadza, tak i pobożność ostać się nie może, a bez niej niema bojaźni Boga, niema religii, po zniesieniu których następuje między ludźmi nieporządek i wielkie zamieszanie. A gdzie pobożność zgasła, tam musi, podług mego przekonania, wiara, związek spółeczny, i najcelniejsza ze wszystkich cnót, sprawiedliwość, zniknąć. Ale są inni wielcy i sławni filozofowie (Stoicy), którzy utrzymują, że bogowie nie tylko całym światem rządzą, ale życie nasze<noinclude></noinclude> f4jl9a0gzi3doy8yu6j2akfi7rcht2i Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/92 100 1390209 4150085 2026-07-30T10:09:42Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150085 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 88 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— I pilno to panu stracić? — zaśmiał się zcicha Zaremba.<br> {{tab}}— Nie o to idzie, dyrektorze. Byłem... literatem. Nie piszę już na scenę oddawna i pisać nigdy więcej nie będę, ale chciałbym coś zrobić. Wolę w tym kierunku, niż w innym. Bez pana jednak nie zrobię nic. I dlatego propozycja moja jest jasna: wybuduję teatr i dam odpowiedni kapitał do rozporządzenia pod warunkiem, że pan obejmie kierownictwo.<br> {{tab}}— I gdzież to pan ma zamiar ten teatr budować?<br> {{tab}}— Nie tutaj, nie! Tu nie chcę robić... Malinowskiemu konkurencji. Przychodzą mi na myśl różne miejsca, może Zakopane? Tamby się to dało urządzić tak, jak ja myślę. Teatr przez parę miesięcy tylko w roku otwarty, od niczego niezależny, z sezonem nadzwyczajnie przygotowanym pod względem repertuaru, reżyserji, aktorskich sił... Każde przedstawienie mogłoby być poprostu ważnym wypadkiem w dziedzinie sztuki. No, co, dyrektorze? Zgadza się pan?<br> {{tab}}— Nie.<br> {{tab}}— Ależ dlaczego? Dlaczego?<br> {{tab}}— Nie uważam, aby to było na cokolwiek potrzebne.<br> {{tab}}— Teatr, czy pańskie kierownictwo?<br> {{tab}}— I jedno i drugie.<br> {{tab}}— Jakto? przecież pan sam przez dwanaście lat...<br> {{tab}}— Właśnie. Ja sam przez dwanaście lat — i tak dalej. Dlatego mogę dziś mieć w tym kierunku pewne doświadczenie. Dużoby było mówić o tem wszystkiem. To pewna, że ja już więcej nic nie zrobię.<br> {{tab}}— Przestał pan wierzyć w siebie? Wyczerpał się pan? Brak panu sił? — rzucił profesor Butrym jednym tchem z ironiczną tonacją i widocznym zamiarem<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> gsj0h8k954nutm4z2x0q2n907i0378w Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/497 100 1390210 4150086 2026-07-30T10:15:23Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150086 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>mają w swej pieczy i opatrzności. Bo owoce, inne płody ziemskie, odmiany powietrza, pór roku, obrotu ciał niebieskich, przez które dojrzewa co tylko ziemia wydaje, wszystko to, myślą, jest przez Bogów nieśmiertelnych dla dobra rodu ludzkiego przysposobione. Ci filozofowie w takie wdają się szczegóły, o których będzie mowa w tych xięgach, iż się zdaje, że Bogowie to wszystko na użytek ludzi sporządzili. Przeciw nim Karneades tyle zarzutów zgromadził, że zachęcił ludzi nieleniwych do śledzenia prawdy. Niemasz bowiem żadnej rzeczy, o którejby uczeni równie jak nieuczeni tak się z sobą zgadzali. W takiej rozmaitości i sprzeczności zdań być bardzo może, że wszystkie są fałszywe, ale to być nie może, aby więcej niż jedno było prawdziwych.<br><br> {{tab}}III. Mówiąc o takim przedmiocie, mogę uspokoić dobrodusznych krytyków, i zamknąć usta zazdrosnym ganicielom, tak iż ci swych zarzutów żałować, tamci z nabytej nauki cieszyć się będą. Bo kto po przyjacielsku napomina, trzeba go nauczyć, kto po nieprzyjacielsku nagaba, odeprzeć. Wiele mówiono o moich dziełach, których kilka w krótkim czasie wydałem<ref>Wszystkie poprzednie dzieła filozoficzne napisał Cycero roku 45, niniejsze 44 przed Chr.</ref>, a mówiono rozmaicie. Jedni się dziwili, zkąd się we mnie znagła wzięła chęć do filozofii. Drudzy ciekawi byli dowiedzieć się, co o każdej w szczególności rzeczy trzymam. Wielu osobom, jak uważałem, dziwno to się zdawało, że tę właśnie filozofią nad inne przeniosłem, która światło gasi, i ciemności, iż tak rzekę, nad wszystkiem rozpościera, i że osieroconej i oddawna opuszczonej szkoły opiekę nad spodziewanie na siebie wziąłem<ref>Mówi tu o Akademii, która, gdy jeszcze był młodym, pod jego nauczycielem Filonem kwitnęła, potem pod następcą Filona, Antiochem z Askalonu, który przyjął dogmatyczne zasady Stoików, i przeciw Filonowi pisał, rozwiązała się i upadła.</ref>. Ale nie teraz dopiero przyszła mi znagła ochota do filozofii; będąc jeszcze młodym, niemało pracy i pilności dołożyłem do tej nauki, i wtenczas właśnie najwięcej trudniłem się filozofią, kiedy się zdawało, że o niej<noinclude></noinclude> codhg9ceger54mhryvcrjgz24eyr7ej Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/498 100 1390211 4150087 2026-07-30T10:17:12Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150087 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>nie myślę. Dowodem są tego moje mowy pełne myśli filozoficznych, obcowanie z najuczeńszymi ludźmi, którzy się w domu moim zgromadzać raczyli, i że najprzedniejsi filozofowie, Diodotus, Filo, Antioch, Posidoniusz, byli mymi nauczycielami. A gdy wszystko, czego filozofia uczy, drogi nasze prostuje, zdaje mi się, w życiu prywatnem i publicznem to zdziałałem, co mi ta nauka przepisywała.<br><br> {{tab}}IV. Jeżeli zaś kto zapyta, co mnie skłoniło do wydawania dzieł w tak podeszłym wieku, łatwo na to odpowiedzieć mogę. Kiedym się ujrzał w nudnej bezczynności, a Rzeczpospolita w takim się stanie znalazła, że staraniem i radą jednego tylko człowieka rządzić się musiała, myślałem, że powinnością moją było dla dobra samejże Rzeczypospolitej oznajomić moich spółziomków z filozofią, i że wiele bardzo jej sławie i zacności na tem zależy, żeby w takich przedmiotach w naszym także języku pisano. Tym mniej żałuję mojej pracy, iż już widzę, jak wielu nie tylko do uczenia się, ale i do pisania przez to pobudziłem. Wielu biegłych w Greckich naukach nie mogło dotąd udzielić swych prac owocu swym spółobywatelom, ponieważ się niespodziewali, aby to, czego się od Greków nauczyli, dało się po łacinie wyrazić. Ale jak mi się zdaje, tyle w tem dokazałem, że i Grecy nawet nie przewyższają nas zapasem filozoficznych wyrażeń. Skłoniło mnie także do udania się na łono filozofii zmartwienie, wielkim i ciężkim ciosem losu sprawione<ref>Ponieważ już wspomniał o upadku Rzeczypospolitej pod samowładztwem Cezara, więc to się zapewne odnosi do śmierci córki Tullii, którą tak żałośnie opłakiwał.</ref>, do którejbym się nie uciekł, gdybym mógł był większą jaką ulgę wynaleźć. Żeby mieć osłodę w mojem strapieniu, nie tylko przeczytałem co o filozofii napisano, ale sam do pisania o niej w całej rozległości zasiadłem. Bo wszystkie jej części wtedy najłatwiej poznajemy, kiedy tyczące się każdej w szczególności pytanie na piśmie rozwiązujemy, ponieważ między niemi tak przedziwny związek i skojarzenie zachodzi, że jedno łączy się z drugiem, a wszystko zdaje się nieprzerwane pasmo stanowić.<br><br><noinclude></noinclude> 8t9dsde49524wrshaor367haer4549v Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/499 100 1390212 4150088 2026-07-30T10:19:20Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150088 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>{{tab}}V. Ci zaś, co koniecznie chcą wiedzieć, co o każdej w szczególności rzeczy trzymamy, zbyt są ciekawi. Bo w filozoficznych badaniach nie na powagę imienia, ale na moc dowodów baczyć trzeba. Szkodzi nawet po największej części uczniom powaga tych, którzy się nauczycielami opowiadają; bo przestają sami przez się sądzić, i to mają zapewne, co od mistrza usłyszą, że jest takiem. I dla tej przyczyny nie chwalę tego, co o Pytagorejczykach powiadają, że gdy w rozmowie o czem twierdzili, a kto zapytał, dla czego, odpowiadać zwykli: „On tak powiedział;“ to jest Pytagoras. Tak mocne było przekonanie o jego nieomylności, że bez dowodzenia nawet jego powaga uprzątała wszelką wątpliwość. Tym zaś, którzy się dziwują, dla czego trzymam się tej raczej, aniżeli jakiej innej szkoły, dostatecznie, zdaje mi się, odpowiedziałem w moich czterech xięgach Badań Akademicznych<ref>W xiędze II, 31, Badań Akademicznych.</ref>. Nie podjąłem się obrony opuszczonej i porzuconej sprawy; albowiem ze śmiercią ludzi nie umierają ich myśli, tylko pozbawione są światła rozumu swych tworów. Doznała tego losu i ta szkoła, która przeciw wszystkiemu rozprawia, o niczem sądu swego nie objawia. Założona przez Sokratesa, odnowiona przez Arcesilasa, utwierdzona przez Karneadesa<ref>Są tu wskazane trzy główne epoki Akademii: za Platona około roku 400, zwana była dawną; za Arcesilasa około roku 300, średnią; za Karneadesa około roku 150 przed Chr., nową Akademią.</ref>, aż do dni naszych kwitnęła, a teraz, jak słyszę, w samej nawet Grecyi prawie osierocona została: los, który dotknął Akademią, nie dla jakiej, zdaniem mojem, w niej znajdującej się wady, lecz że jej zdatnych ludzi zabrakło. Bo jeżeli wielką jest rzeczą poznać ten lub ów system, o ileż większą wszystkie! a te poznać muszą, którzy sobie za cel obierają, dla docieczenia prawdy, przeciw wszystkim filozofom i za wszystkimi mówić<ref>Jak Grek Sextus Empirykus, sceptyk, w lat 200 po Chr. żyjący.</ref>. Żem w tak rozległej i trudnej nauce osiągnął doskonałość, nie śmiem tego powiedzieć, żem usiłował, otwarcie oświadczam. Zresztą Akademicy nie tak zupełnie o wszystkiem wątpią, iżby nie wiedzieli czego się trzymać. Obszerniej już o tem powiedziałem<noinclude></noinclude> r03rjsdz95bf2ceauwoqy0hdu5br6ke Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/500 100 1390213 4150089 2026-07-30T10:21:03Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150089 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>w innem miejscu; ale iż są ludzie tak uparci i tępi, że się nie dają przekonać od pierwszego razu, trzeba do tego często powracać. Nie jesteśmy z liczby tych ludzi, którzy nic za prawdę nie mają, tylko powiadamy, że do każdej prawdy fałsz jest przymieszany, który tak jest do niej podobny, że niema żadnej cechy do ich odróżnienia służącej. Zkąd wynika, że się na wiele rzeczy zgodzić można, które chociaż nie mają piętna zupełnej pewności, tak jednak są jawne i oczywiste, że mogą przewodniczyć mądremu człowiekowi w drodze życia.<br><br> {{tab}}VI. Ale żeby uniknąć zarzutu stronności, wytoczą na środek zdania filozofów o naturze Bogów. Chciałbym wszystkich zwołać, żeby osądzili, które z nich jest prawdziwe. Wtenczas dopiero Akademia wyda mi się w swym uporze bezczelną, kiedy albo wszyscy się na jedno zgodzą, albo kiedy jeden prawdę nam odkryje. Tu tedy miejsce zawołać, jak ów człowiek w Synefebach: <poem> „Wszystkich bogów i ludzi, młodych i starych, Wzywam, zaklinam, błagam, i nimi się świadczę.“ </poem> Z tą różnicą, że tam szło o fraszkę, że jak on narzeka, <poem> „Straszne w Rzeczypospolitej dzieją się zbrodnie: Nierządnica nie chce od kochanka przyjąć pieniędzy!“ </poem> Ale ja zwołuję i zapraszam wszystkich filozofów, żeby się tu zgromadzili, roztrząsnęli, rozważyli, co o religii, pobożności, bojaźni Bogów, świętych obrządkach, o wierze, przysiędze, co o świątyniach, kaplicach, uroczystych ofiarach, co o wróżbach, którym ja w urzędzie Augura przewodniczę, trzymać należy. Bo to wszystko ma związek z badaniem o Bogach nieśmiertelnych. Widząc taką różność zdań najuczeńszych ludzi o tak ważnej rzeczy, ci nawet, którzy rozumieją coś pewnego o niej wiedzieć, bez pochyby wątpić zaczną. Często mi to już pierwej przychodziło na myśl, ale wtedy najwięcej, kiedy u mego przyjaciela K. Kotty dokładnie i gruntownie o Bogach nieśmiertelnych rozmawiano. Zaproszony i wezwany przez niego na święta Łacińskie, kiedym przyszedł do jego domu, zastałem go siedzącego w pokoju bawialnym i rozmawiającego z sena-<noinclude></noinclude> 0htirj1xs3hylmgasqj1gf1fn4pjxhk Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/501 100 1390214 4150090 2026-07-30T10:23:23Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150090 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>torem K. Wellejuszem, któremu wtenczas Epikurejczykowie pierwsze miejsce w swej szkole pomiędzy naszymi ziomkami przyznawali. Był tam także Kw. Lucyliusz Balbus<ref>K. Aureliusz Kotta, konsul wraz z L. Licyniuszem Lukullem roku 75, był o dziesięć lat starszy od Cycerona. Jest jedną z młodszych osób wprowadzonych do rozmowy o Mowcy a w niniejszem dziele przekomarza się z rozmawiającymi, a jako Akademik swego zdania o niczem nie daje. — K. Wellejusz był trybunem ludu 91 roku i przyjacielem mowcy Krassa. Rozpoczyna tu rozmowę jako o niczem nie wątpiący Epikurejczyk. — Kw. Lucyliusz Balbus, uczeń Pannecyusza, występuje tu w obronie nauki Stoików.</ref>, który tak daleko postąpił w nauce Stoików, że go porównywano z najcelniejszymi tej szkoły Greckimi filozofami. Gdy mnie Kotta zobaczył: W sam czas przychodzisz, zawołał; bo między mną a Wellejuszem wszczął się spór o ważnej rzeczy, do którego, mając upodobanie w takich materyach, chętnie zapewne należeć będziesz.<br><br> {{tab}}VII. Mnie się także zdaje, rzekłem, że w sam czas, jak mówisz, przyszedłem; bo tu was razem widzę, trzy głowy trzech szkół filozoficznych. Gdyby tu był M. Pizo<ref>M. Kalpurniusz Pizo, konsul 62 roku, wykładał naukę Perypatetyków w piątej xiędze dzieła ''de Finibus''.</ref>, wszystkie szkoły filozoficzne, przynajmniej sławniejsze, miałyby swoich obrońców. — Nie masz przyczyny, rzekł Kotta, żałować nieobecności swego przyjaciela Pizona, jeżeli to prawda, jak mówi Antioch w xiędze, którą nie dawno naszemu Balbowi przysłał, że Stoicy zgadzają się z Perypatetykami w rzeczy, tylko różnią się z nimi w słowach. Chciałbym wiedzieć, co trzymasz o tej xiędze. — Co o niej trzymam? odpowiedział Balbus. Dziwno mi, że tak bystry jak Antioch człowiek nie dostrzegł, że zachodzi bardzo wielka różnica między Stoikami, którzy upatrują różnicę między uczciwem a dogodnem nie tylko w imieniu, ale i w rodzaju, a Perypatetykami, którzy pomieszali uczciwe z godnem, jak gdyby jedno i drugie było zupełnie tego samego rodzaju, i jedno od drugiego tylko się wielkością i stopniem różniło. Jestto tedy nie mały spór o słowa, ale bardzo wielki o rzeczy. Ale zachowajmy to na inny czas, a teraz, jeśli się wam tak<noinclude></noinclude> 31ih3nu9hgvttkrhi76ye1hnirdht30 Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/502 100 1390215 4150091 2026-07-30T10:25:18Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150091 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>zdaje, powróćmy do tego, cośmy zaczęli. — Mnie się tak zdaje, rzekł Kotta. Ale żeby ten nowo przybyły przyjaciel (to mówiąc, spojrzał na mnie), wiedział o co rzecz idzie, trzeba mu powiedzieć, żeśmy rozmawiali o naturze Bogów; a że ten przedmiot zdawał mi się, jak się zawsze zdaje, bardzo ciemnym, pytałem Welleja, jakie jest o nim Epikura zdanie. Jeżeli ci tedy, mój Wellejuszu, nie jest przykro, powtórz co mówić zacząłeś. — Chętnie powtórzę, chociaż ten nowy gość nie mnie, ale tobie ku pomocy przychodzi; boście się oba, dodał z uśmiechem, nauczyli od Filona nic nie umieć. — Cośmy się, rzekłem, nauczyli, niech z tego Kotta zda sprawę. O mnie proszę cię tak niemniemać, że nie przychodzę mu na pomoc, tylko jako bezstronny słuchacz z nieuprzedzonym sądem, żadną taką koniecznością nie zmuszony, iżbym miał chcąc lub nie chcąc jakiego zdania bronić.<br><br> {{tab}}VIII. Wtedy zabrał głos Wellejus z wielkiem w sobie zaufaniem, jakie się zwykło widzieć w filozofach jego szkoły, niczego tak nie lękając się jak pozoru powątpiewania o czemkolwiek, tak zupełnie jak gdyby tylko co przyszedł z rady Bogów i z przestrzeni pomiędzy światami Epikura<ref>Epikur utrzymywał, że jest niezliczone mnóstwo światów, i że w przestrzeniach pomiędzy niemi Bogowie mieszkają. Obacz Cic. ''de Finibus'', II, 23; ''de Divinatione'', II, 17.</ref>. Nie będę wam, rzekł, opowiadał dziecinnych bajek o Bogu, cieśli i budowniczym świata podług Tymeusza Platona, o wymyślonej przez Stoików starej wróżce, którą nazwać można opatrznością, o świecie duszą i zmysłami obdarzonym, który jest okrągłym ognistym, kręcącym się Bogiem, o dziwach i cudowiskach nierozumnie wnioskujących, ale drzemiących filozofów. Jakiemi oczyma mógł wasz Plato patrzeć na budowę tak ogromnego dzieła, i utrzymywać, że jakiś Bóg jest onego sprawcą? Jakie miał sposoby wprawienia w ruch tak ogromnej massy? jakie dźwignie, jakie narzędzia, jakie machiny, jakich pomocników przy takiej robocie? Woda, powietrze, ogień, ziemia, jak mogły usłuchać tego budowniczego i zastósować się do jego<noinclude></noinclude> o25qahqwgmah1e0malsps5azzp6j9oq Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/503 100 1390216 4150092 2026-07-30T10:27:01Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150092 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>woli? Zkąd się wzięło owych pięć form<ref>Te pięć form wziął zapewne Cycero z Tymeusza Platona, gdzie są takie: byt, jednakowość, rozmaitość, ruch, spoczynek.</ref>, z których wszystkie inne się utworzyły, i które tak się szykownie z sobą łączą, że z nich się dusza i zmysły wylęgły? Nie skończyłbym gdybym chciał wyliczać wszystkie przywidzenia, które są tylko domysłami, a nie wypadkiem gruntownego poszukiwania. Ale to najdziwniejsza, że ten sam człowiek, który powiada, że świat nie tylko powstał, ale jakby ręką został zbudowany, dodaje, że wiecznie trwać będzie. Czy myślisz, że ten dotknął brzegiem ust, jak mówią, fizyki, który mniema, że co ma początek, może być wiecznem? Jaka rzecz złożona wolna jest od zepsucia? albo co się zaczęło, nie powinnoż się skończyć? Jeżeli ta wasza opatrzność, Balbie, jest bogiem Platona, powracam znowu do tego, o czem wspomniałem, i pytam, jakie to są plany, machiny, przyrządzenia do budowy świata, jacy robotnicy? Jeżeli zaś jest inną istotą, dla czego stworzyła świat skazitelny<ref>Stoicy nauczali, że świat bywa raz wodą zalany, drugi raz ogniem spalony, i że się potem na nowo odradza. O spaleniu ogniem jest wzmianka w tem dziele, II, 46.</ref>, nie jak Bóg Platona, wieczny?<br><br> {{tab}}IX. Obydwóch was teraz zapytuję: dla czego wasi budowcy świata znagła się ocknęli, a niezliczone wprzód wieki przespali? Bo chociaż świata jeszcze nie było, wieki upływały. Mówię tu nie o tych wiekach, które powstają z pasma dni i nocy wypadającego z rocznych obrotów; bo przyznaję, że te dopiero nastać mogły, kiedy świat już stworzony zaczął swe obiegi odbywać. Ale była wstecz do nieskończoności ciągnąca się przedwieczność, której żadna miara czasu nie mierzyła, ale której nieskończoność przez porównanie z nieskończonością przestrzeni pojąć się daje; albowiem jest niepodobieństwem, aby był jaki czas, kiedy żadnego czasu nie było. Pytam cię więc, Balbie, dla czego wasza opatrzność przepędziła w bezczynności tę niezmierzoną rozciągłość wieków? Pracyli się lękała? Bóg nie czuje trudu pracy; i żadnego też nie było, ponieważ powietrze, ogień, ziemia, morze, wszystko jego po-<noinclude></noinclude> 366dq8mqwp31i18uea0a6hf2o85sgvg Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/504 100 1390217 4150093 2026-07-30T10:28:50Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150093 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>tężnej woli słuchało. Dla czego zachciało się temu Bogu, jak jakiemu edylowi, przyozdobić świat znakami niebieskiemi i światłem oświecić<ref>Edyl, sprawując ludowi igrzyska, przyozdabiał Rzym posągami, ''signis'', których tu miejsce zastępują ''signa caelestia'', znaki niebieskie, konstellacye.</ref>? Czy żeby miał piękniejsze mieszkanie? dla tego zapewne, że pierwej przez nieskończoną przedwieczność w ciemnem miejscu, może w lochu mieszkał? i dopiero potem polubił rozmaitość, jaką niebo i ziemię przyozdobione widzimy? Jaką Bóg może mieć w tem przyjemność? a gdyby miał, toby się bez niej tak długo nie obchodził. Dla ludzi, powiadacie, Bóg świat stworzył. Dla jakich? Czy dla mądrych? a zatem tak ogromną pracę podjął dla nie wielu? Albo czy dla głupich? ależ naprzód, nie miał żadnej przyczyny zlewać swe łaski na niegodnych, a powtóre, co przez to osiągnął, kiedy wszyscy głupi są bezwątpienia bardzo nieszczęśliwi? najwięcej dla tego, że głupi; bo możemyż co nazwać większem jak głupstwo nieszczęściem? a potem i dla tego, że jest tyle przeciwności w życiu, które mądrzy umieją sobie przyjemnościami osłodzić, a których głupi ani nadchodzących uniknąć, ani już nadeszłych znieść nie mogą.<br><br> {{tab}}X. Ci, którzy mniemali, że świat ma duszę i że jest rozumny, bynajmniej nie pojęli, jaki kształt dusza mieć może. Ale o tem nieco później mówić będę: teraz tylko wydziwić się nie mogę tępemu tych ludzi pojęciu, którzy utrzymują, że świat ma duszę, że jest nieśmiertelny, szczęśliwy, i zarazem okrągły, a okrągły dla tego, że podług Platona niema piękniejszej nad okrągłą figury. Ale mnie kształt walca, kwadratu, ostrokręgu, ostrosłupa piękniejszym się zdaje. A jaką czynność przypisujecie temu okrągłemu Bogu? żeby się w około obracał, z taką szybkością, o jakiej pomyśleć nawet nie można. Tak się kręcąc, jak mieć może umysł spokojny i żyć szczęśliwie, tego nie pojmuję. Coby nam było uprzykrzonem, gdyby tylko najmniejsza część naszego ciała tak się nieustannie obracała, jak może nie być uprzykrzonem dla Boga? Ziemia będąc częścią świata, jest oraz częścią Boga. Owóż obszerne pasy ziemi<noinclude></noinclude> 95petrd26qmfyvpk91v63dwihakuplr Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/505 100 1390218 4150094 2026-07-30T10:30:27Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150094 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>są, jak wiadomo, nieuprawne i niezamieszkałe, jedne dla tego, że wygorzały od promieni słońca prostopadle nań padających, drugie, że znajdując się w wielkiej od słońca odległości, z mrozu i śniegu zlodowaciały. Jeżeli tedy świat jest Bogiem, musimy koniecznie, ponieważ te pasy są częściami świata, przyjść do tego wniosku, że jedne członki Boga są spiekłe, drugie zmarzłe. Takie są, Balbie, wasze mniemania; żeby poznać jakie były dawniejszych filozofów, zacznę od najdawniejszego. Tales z Miletu, który pierwszy dociekał tego, powiedział, że woda jest początkiem wszech rzeczy, a Bogiem ta mądrość, która wszystko z wody tworzy. Jeżeli Bogowie mogą być bez czucia i ruchu, dla czego mądrość z wodą łączy, kiedy mądrość sama przez się być może? Zdanie zaś Anaximandra jest, że Bogowie rodzą się, wschodzą i zachodzą w długich przeciągach wieków, i że są to niezliczone światy. Ale jak my możemy pojąć niewiekuistego Boga? Po nim Anaximenes<ref>Tales z Miletu, założyciel szkoły Jońskiej, na lat 600 przed Chr. — Anaximander, uczeń Talesa, odkrył około roku 550 pochyłość ekliptyki. — Anaximenes z Miletu, uczeń Anaximandra, żył około roku 550 przed Chr.</ref> wystąpił z mniemaniem, że powietrze jest Bogiem, że ten się rodzi, jest niezmierzony, nieskończony, i zawsze w ruchu. Ale powietrze nie mając kształtu jak może być Bogiem, kiedy zwłaszcza Bóg nie tylko jakiś, ale najpiękniejszy kształt mieć powinien? Oprócz tego powiedzieć, że się rodzi, nie jestże to mieć go za śmiertelnego?<br><br> {{tab}}XI. Anaxagoras, uczeń Anaximenesa, pierwszy utrzymywał, że układ i porządek wszechświata jest dziełem mocy i mądrości nieskończonego ducha; w czem nie dojrzał, że nieskończona istota nie może mieć ani ruchu połączonego z czuciem, ani czucia, któregoby całe niem przejęte przyrodzenie nie doznawało. Jeżeli nadto ten duch jest podług niego żyjącą istotą, to musi mieć coś wewnętrznego, co tej istocie nazwisko żyjącej istoty nadaje. A co jest wewnętrzniejszego, jak duch? a zatem i ciało mieć musi. Ponieważ Anaxagoras nie jest tego zdania, więc jego duch czysty, nie mający w sobie żadnego<noinclude></noinclude> 6zvtij5mtdf1crqne9cwlqh1ppfx1ho Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/506 100 1390219 4150095 2026-07-30T10:32:20Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150095 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>czucia, przechodzi siłę naszego rozumu i pojęcia. Alkmeon z Krotony, który słońcu, xiężycowi, i innym gwiazdom, a prócz tego duszy bozkość nadał, nie postrzegł się, że rzeczom śmiertelnym nieśmiertelność nadaje. Pytagoras, który mniemał, że dusza jest rozlana i krążąca po całem przyrodzeniu, i że z niej nasze dusze się odłączają, nie dostrzegł, że przez takie odłączanie się dusz ludzkich Bóg zostałby podarty i w kawałki rozszarpany, i że kiedy dusze cierpią i są nieszczęśliwe, co im się często zdarza, to i część Boga byłaby nieszczęśliwą, co być nie może. Dla czego także dusza ludzka nie wiedziałaby wszystkiego, gdyby Bogiem była? Jakim nakoniec sposobem ten Bóg, gdyby niczem innem nie był, jedno duszą, u ogółby tkwić w świecie, albo być w świat wlanym? Xenofanes<ref>Anaxagoras z Klazomeny, urodzony roku 500, pierwszy przeniósł filozofią z Jonii do Aten. — Pytagoras, urodzony na wyspie Samos roku 584, zmarły 509, który pierwszy nazwał się filozofem, założył szkołę Italicką, bo uczył w Krotonie za Tarkwiniusza Pysznego. — Alkmeon z Krotony był jego uczniem. — Xenofanes urodził się w Kolofonie około roku 536, założyciel szkoły Eleatyckiej, tak nazwanej, że jej przedniejsi uczniowie byli z Elei. — Parmenides z Elei, uczeń Xenofanesa, kwitnął około roku 468 przed Chr.</ref>, który prócz ducha wszystko inne nieskończone miał za Boga, chybia co do ducha podobnie jak inni, a większy jeszcze błąd popełnia co do nieskończoności, bo w tem co jest nieskończone, ani żadnego czucia, ani żadnego zetknięcia z cielesnością być nie może. Parmenides wymyślił sobie coś podobnego do wieńca, i tak nazywa światły okrąg niebo opasujący, który Bogiem być mieni. Kto w tym wieńcu kształt bozki, kto czucie wyśledzić może? Takie prawi duby smalone, a prócz tego podnosi do rzędu Bogów wojnę, niezgodę, żądze, i inne tego rodzaju, które chorobą, snem, zapomnieniem, długością czasu zacierają się. Gwiazdy także w tymże rzędzie mieści, co pomijam, żeby nie powtarzać, co już innemu filozofowi zganiłem.<br><br> {{tab}}XII. Empedokles, prócz wielu innych uchybień, w całem zdaniu o Bogach niezmiernie błądzi. Bo czterem żywiołom, z których podług niego wszystko się składa, bozkość przyznaje, które jak wiadomo, rodzą się, giną, i czucia żadnego nie mają.<noinclude></noinclude> o1e3lqn8lxpyhxrv75aw4tqk8xdsv0l Strona:Dzieła M. T. Cycerona tłum. Rykaczewski t. 7 Pisma filozoficzne.djvu/507 100 1390220 4150096 2026-07-30T10:35:31Z Vearthy 3020 /* Przepisana */ — 4150096 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Vearthy" /></noinclude>Protagoras zdaje się nie mieć żadnego pojęcia o Bogach, ponieważ wyraźnie powiada, że nie wie, czy są, czy nie są, i jakimi są. A Demokryt, który w liczbie Bogów mieści już to obrazy przedmiotów nas uderzających, i ich odmiany, już całe przyrodzenie, które nam je przesyła, już pochodzące z nich nasze myśli i pojęcia, nie jestże w największym błędzie? A gdy tenże utrzymuje, że nic niema wiecznego, ponieważ nic nieprzestannie w swoim stanie nie trwa, nie znosiż z gruntu Boga, tak że nawet myśli o nim nie pozostawia? Możeż powietrze uznane za Boga przez Diogenesa z Apollonii, mieć czucie lub postać Boga? Wiele byłoby do powiedzenia o odmiennych zdaniach Platona, który w Tymeuszu zabrania wymieniać stwórcę wszechświata, a w dziele o Prawach powiada, że nie trzeba dociekać, co to jest Bóg. Kiedy utrzymuje, że Bóg jest bezcielesny, czyli jak Grecy mówią ''{{korekta|ἀσώματσς|ἀσώματος}}'', jak to być może, jest nie do pojęcia. Taki Bóg musiałby nie mieć ani czucia, ani mądrości, ani przyjemności, co wszystko jest nieodłączne od wyobrażenia o Bogu. Tenże mówi w Tymeuszu i w Prawach, że świat, niebo, gwiazdy, ziemia, dusza, równie jak bóztwa od przodków nam przekazane, że to wszystko jest Bogiem, twierdzenia częścią widocznie fałszywe, częścią między sobą bardzo sprzeczne. I Xenofon<ref>Empedokles z Agrygentu, żył około roku 460 przed Chr. — Demokryt z Addery, urodzony około roku 490, miał żyć przeszło sto lat. — Diogenes z Apolonii, uczeń Anaximenesa, przebywał razem z Anaxagorasem w Atenach około roku 450. — Plato, najsławniejszy z uczniów Sokratesa, urodzony roku 425, zmarły 344, założyciel pierwszej Akademii. — Xenofon, uczeń także Sokratesa, umarł w Koryncie roku 357.</ref> także, chociaż się nad tem obszernie nie rozwodzi, te same prawie błędy popełnia; bo w zebranych przez niego rozmowach Sokratesa ten filozof mówi, że nie trzeba dochodzić, jaka jest postać Boga, że słońce, że dusza jest Bogiem, że jest jeden, że jest ich kilka. Są to prawie te same błędy, które w Platonie zganiłem.<br><br> {{tab}}XIII. Antistenes mówiąc w swoim traktacie pod tytułem Fizyka, że jest wielu Bogów czczonych u różnych narodów, ale jeden tylko Bóg naturalny, znosi zupełnie moc i istotę Bo-<noinclude></noinclude> dcunw2yqsdu165rveql5n3xm8nlhsbe Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/91 100 1390221 4150097 2026-07-30T10:38:46Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150097 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 87 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Zaremba uśmiechał się właśnie i potrząsał głową przecząco.<br> {{tab}}— Nie, panie Romanie, to nie ma celu. Niestety, tej nader dla mnie zaszczytnej oferty przyjąć nie mogę.<br> {{tab}}Butrym wtrącił się do rozmowy.<br> {{tab}}— A jednak, dyrektorze, sądzę, że pan Turski ma słuszność. Pan odmawiać nie powinien, nie wolno panu nawet.<br> {{tab}}— Ah! ah! ah! — zaśmiał się Zaremba. — Dlaczegoż to nie wolno?<br> {{tab}}— Jest pan dzisiaj jedynym u nas człowiekiem, mogącym rzeczywiście utrzymać teatr na wyżynie sztuki — i jako taki ma pan wobec społeczeństwa obowiązki.<br> {{tab}}Usta Zaremby drgnęły z lekkim przekąsem.<br> {{tab}}— Sądzi pan, że ich jeszcze nie spełniłem? — rzekł z chłodną grzecznością i udanem zakłopotaniem.<br> {{tab}}Turski położył dłonie na rękach Zaremby i Butryma.<br> {{tab}}— Nie, nie, nie! W ten sposób prowadzona rozmowa do niczego nie doprowadzi. Ja byłem niegdyś literatem, potem przez długie lata businesmanem i tak już dzisiaj rzeczy biorę. Mnie nie o dyrektora Zarembę tutaj chodzi i nie o jakieś obowiązki, lecz o mnie samego. Wycofałem się tam z interesów, przyjechałem tutaj, chciałbym coś robić. Rozporządzam dość znacznym kapitałem, może nawet bardzo znacznym, jak na nasze stosunki...<br> {{tab}}Zawahał się. Uczuł, że powinien swoje projekty poprzeć cyfrą, a jakoś niemiło mu było rzucać tym ludziom jakby na przechwałkę miljonami w oczy.<br> {{tab}}— Będzie tak około dwustu, może trzystu tysięcy... funtów szterlingów — rzekł, kryjąc się dziecinnie za angielską stopę monetarną.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> ohs1pho2xwev994l3ic6r9crpufpa4h Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/90 100 1390222 4150098 2026-07-30T10:40:10Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150098 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 86 &nbsp; —}}</noinclude>wyżej czterdzieści koron, a... napiwków dotąd jeszcze nie przyjmuję.<br> {{tab}}Teraz zkolei księżna uśmiechnęła się wyniośle i chłodno.<br> {{tab}}— Ach, tak. Przepraszam pana.<br> {{tab}}Zadzwoniła na ochmistrzynię.<br> {{tab}}— Niech pani zechce przynieść doktorowi czterdzieści koron. Pieniądze są na mojem biurku...<br> {{tab}}Skinęła Poleskiemu głową z uprzejmym uśmiechem i wyszła.<br> {{tab}}Lekarz, wychodząc, ujrzał jeszcze przez szereg otwartych drzwi, jak w dziecinnym pokoju Rogocki nosi zawiniętego w kołdrę chłopca na rękach, przyśpiewując mu fałszywym głosem jakąś nader sentymentalną piosnkę. Zrobiło mu się bardzo smutno i głupio.<br> {{tab}}W kawiarni spotkał Turskiego i Butryma; powiedzieli mu, że i pani Zośka była, ale poszła już do domu. Siedział z nimi jeszcze przy stoliku Zaremba, snać w jakąś od dłuższego czasu już trwającą, ożywioną rozmowę z Turskim zawikłany.<br> {{tab}}Poleski usiadł w milczeniu. Przyszedł tu nie tyle dlatego, że się z przyjaciółmi spotkać umówił, jak raczej z obawy przed samotnością, która nań w domu czekała — przed samotnością, uśmiechającą się szyderczo ustami starych portretów na ścianach i zatrutą dusznym, smutnym wyziewem szkatułki z listami. Czuł, że w tej chwili nie zniósłby pobytu w tym pokoju i myśli, któreby go tam opadły.<br> {{tab}}Wsparł brodę na dłoniach. złożonych na marmurowym stoliku, prawie po szyję mu sięgającym, gdy siedział, i słuchał z roztargnieniem rozmowy towarzyszy.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> p3vc3bkhnx4hlzvgfdeuchgcklncue9 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part06.jpg 100 1390223 4150099 2026-07-30T10:49:05Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150099 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>przez chmury i pogoda ustaliła się na dobre.<br> {{tab}}W lesie jednakże dotąd niewyschło jeszcze, gruba warstwa błota pokrywała ziemię. Wędrowcy też często się poślizgiwali, o opóźniało im kroki i bardzo przykro nużyło.<br> {{tab}}Czasem zatrzymywali się, opierali się ciężko na kije sękate, ocierali ściekające po czole grube krople potu i głęboko oddychali, jakby nadzwyczaj strudzeni.<br> {{tab}}Dwaj ci wędrowcy, których twarzy trudno było dojrzeć pod szerokiem skrzydłami okrągłych kapeluszy, nasuniętych na oczy, zdradzali w każdem poruszeniu siłę i żwawość młodego wieku.<br> {{tab}}Na sobie mieli długie bluzy po kolana, każdy dźwigał na plecach skrzyneczkę, w jakich robotnicy chowają zwykle potrzebne im przybory.<br> {{tab}}Szli obok siebie, nie mówiąc ani słowa i ciągle oglądając się dokoła niespokojnie, jakby się czegoś obawiali.<br> {{tab}}Zresztą kimkolwiek byli ci ludzie, niepokój ich dawał się łatwo wytłomaczyć stanem, w jakim się znajdowała Francya.<br> {{tab}}Po nieszczęsnej i sromotnej kapitulacyi pod Sedanem, armia niemiecka<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> kdbb2jw31032nw88yzud8ruu12uqklq Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part07.jpg 100 1390224 4150100 2026-07-30T10:50:50Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150100 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>zajęła wszystkie pograniczne departamenty.<br> {{tab}}Zołdactwo niemieckie rozlało się na wszystkie strony małymi oddziałkami, które bez walki zagarnęły wszystkie miasteczka, pozostałe bezbronnemi, i wszędzie szerzyli spustoszenie, rozbój i uciemiężenie, ażeby do szczętu zniszczyć najechaną nieprzyjacielską ziemię.<br> {{tab}}Przechodząc przez wsie, wędrowcy byli świadkami wszelkiego rodzaju okrucieństw, jakich się dopuszczali dowódcy niemieccy.<br> {{tab}}Cudem niemal udało im się bez przygody dostać do lasu, gdzie ich spotykamy.<br> {{tab}}— Sił już nie mam, dalej nie mogę isć! — zawołał jeden z wędrowców, przystając i podpierając się kijem. — Upadam ze zmęczenia. Chociażby groziła mi śmierć w tem miejscu, muszę odpocząć, dopóki znów sił nie pokrzepię.<br> {{tab}}— Nie, tego nie możesz uczynić komendancie — odparł drugi. — Niepodobna, ażebyśmy za jaką godzinę nie spotkali jednej z chat, zbudowanych przez drwali, o jakich nam mówiono. Trochę jeszcze energii. Może schronienie takie o dwa kroki tylko i szaleństwem byłoby tu zatrzymywać się po<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 1zjwe0oyw5z275sxwc0ihhfs7rmr3vb Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No133 part08.jpg 100 1390225 4150101 2026-07-30T10:52:35Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150101 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>kolana w błocie. Albośmy to mało wycierpieli w Afryce, a przecie nie rozpaczaliśmy.<br> {{tab}}— Dobrze ci mówić — odrzekł tamten, którego towarzysz nazywał komendantem, a w którym czytelnik pozna zapewne Michała Hartmana. — Co innego było wtedy, nadzieja nas podtrzymywała. Wiedzieliśmy, dokąd idziemy. A tu skazani jesteśmy na zgubę, porzuceni, sami w nieznanej nam okolicy, prawie bez żadnej broni i otoczeni przez wrogów. Daremnie walczyć. Powtarzam ci, że upadam ze znużenia i nie jestem w stanie ani kroku postąpić dalej.<br> {{tab}}— Dobrze, komendancie, ale ot co jest. Tyś, komendancie słaby, a ja silny. Chodź, oparłszy się na mem ręku.<br> {{tab}}— Po co cię mam męczyć, kiedyś i ty znużony? Cóż z tego, że ujdziemy jeszcze kilka kroków? — odparł zgnębiony.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sy28wfqlj2vyr3biyfd9sfkgybtjtnt Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/89 100 1390226 4150102 2026-07-30T10:53:15Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150102 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 85 &nbsp; —}}</noinclude>z sody we wrzącej wodzie — w pokoju trzeba rozpylić trochę terpentyny...<br> {{tab}}Czuł, że od przytomności odbiega w towarzystwie tej kobiety.<br> {{tab}}— Niech pani wyjdzie, — rzekł ze sztuczną szorstkością w głosie — ja zostanę jeszcze na chwilę.<br> {{tab}}Po wyjściu księżnej, Poleski zabrał się do przygotowania własnoręcznie okładów i inhalacji. Ręce mu wprawdzie drżały, ale panował już nad sobą. Wszedł do tego domu jako lekarz i postanowił sobie ani na jedną sekundę nie być tu w duszy niczem innem, jak tylko lekarzem.<br> {{tab}}Kiedy wychodził, zastąpiła mu w jadalni drogę księżna Helena. Była już w inny, skromny strój domowy przybrana, włosy miała uporządkowane.<br> {{tab}}— Dziękuję panu — szepnęła miękko, wyciągając ku niemu rękę.<br> {{tab}}Ogarnęła go nagła, smutna żądza ucałowania tej dłoni, ale zaledwie dotknął jej, cofnął się, jakby prądem elektrycznym odtrącony: pod palcami za szeleściła mu koperta, w której mu księżna snać honorarjum podawała.<br> {{tab}}Przypomniał sobie czem jest i że mu niczem innem być nie wolno.<br> {{tab}}Chłodno uniósł kopertę i rozerwał ją ostentacyjnie przed oczyma księżnej. Wypadł z niej banknot na 1 tysiąc koron.<br> {{tab}}— Księżna wprawia mnie w wielki kłopot — rzekł, cedząc wyrazy przez zły uśmiech na ustach. — Nietylko przy sobie, lecz i w domu nie mam tyle pieniędzy, aby wydać resztę...<br> {{tab}}— Ja myślałam... ja chciałam pana prosić...<br> {{tab}}— Przepraszam, księżno. Mnie się należy co naj-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> iwfq96ufyvxa9agv29i3hjtumuhfwl7 Strona:PL G Aimard Czarny pies from Dziennik dla Wszystkich i Anonsowy Y1886 No134 part01.jpg 100 1390227 4150103 2026-07-30T10:53:38Z Wydarty 17971 /* Przepisana */ — 4150103 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Wydarty" /></noinclude>{{tab}}— E, komendancie, doprawdy, ani pana poznaje. I to pan mówisz? Pan, najdzielniejszy oficer pułku. Pan, coś nas wybawił z Sedanu cudem rozumu i bohaterstwa? A może pan naprzykład wyobraża sobie, że ja tu pana porzucę samego? A za kogo to pan mnie ma? Słowo honoru, jeżeli pan nie może iść, to ja pana poniosę. Zdechnę, a nie zostawię pana tu na drodze.<br> {{tab}}Smutny uśmiech przebiegł po ustach oficera; mocno uścisnął rękę poczciwe mu chłopcu, którego wierność była mu znaną.<br> {{tab}}— Niech będzie, jak chcesz, — ode-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 387vdgte1fbzmllv58fmd29symh19h0 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/88 100 1390228 4150104 2026-07-30T10:54:54Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150104 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 84 &nbsp; —}}</noinclude>mistrzyni z przerażeniem uszy zatkała. — Chłopiec uśmiechnął się blado...<br> {{tab}}— Co pan robisz? — obruszył się Rogocki, — przecież pan widzisz, że on chce spać!<br> {{tab}}— Właśnie — odrzekł Poleski półgłosem. — Nie może spać teraz. Atak mógłby się powtórzyć. Niech pan tu zostanie i pilnuje, aby nie usnął — choćby mdlał ze znużenia. Jeśli go pan potrafi dotrzymać do rana, tem lepiej. Błaznuj pan, krzycz, śpiewaj, noś na rękach, rób co chcesz...<br> {{tab}}Księżna stała już za nim, uspokojona nieco, z zaczerwienionemi jeno oczyma.<br> {{tab}}— Ja sama zostanę przy dziecku...<br> {{tab}}— Nie, proszę pani. Pani przy dziecku nie zostanie, co najwyżej tam, w drugim pokoju...<br> {{tab}}Chciał ją swoim zwyczajem, tak jak zawsze robił z matkami w podobnych razach, wziąć za rękę i wyprowadzić, aby odpoczęła, ale spojrzał na nią i dłoń opadła mu onieśmielona. Teraz zobaczył ją dopiero taką, jak była, przepiękną i oszałamiającą w niedbałym stroju, z ciężkim węzłem włosów na ramię opadającym, stojącą przed nim w bezwstydzie matki, w tej chwili tylko o dziecku myślącej.<br> {{tab}}Pobladł nagle, a potem krew uderzyła mu do oczu; miał wrażenie, że w przystępie zawrotu padnie na ziemię. Musiał się chwycić poręczy łóżka.<br> {{tab}}Księżna naraz owinęła się szczelnie szlafrokiem.<br> {{tab}}— Przepraszam pana — szepnęła z mimowolnem i rzeczywistem zmieszaniem.<br> {{tab}}Poleski zapanował nad sobą.<br> {{tab}}— Jeżeliby się atak powtórzył, czego się zresztą nie spodziewam, tutaj są krople... Powiedziałem panu Rogockiemu, jak dawać. Poza tem okład spirytusowy na szyję, zmieniany co kilkanaście minut, inhalacje<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> o8ehrjdqc205xawpz8ji1e2oilkc91q Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/87 100 1390229 4150105 2026-07-30T10:57:44Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150105 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 83 &nbsp; —}}</noinclude>czoszek, pozwalających białej jej skórze prześwietlać, obciśnięta.<br> {{tab}}Zresztą Poleski zajęty chorem dzieckiem nie widział jej poprostu, nie pamiętał nawet, kim jest i jak się nazywa. Iwonkowi po pewnym czasie zrobiło się lepiej. Oddech się wyrównał — ciężkie, znużone powieki zaczęły opadać na przekrwawione białka ócz. Księżna pobladła śmiertelnie; nie umiejąc sobie zdać sprawy z tego uspokojenia, sądziła, że dziecko w jej oczach kona.<br> {{tab}}— Doktorze... — szepnęła jakimś nie swoim, zdławionym głosem.<br> {{tab}}Poleski się podniósł i spojrzał na nią.<br> {{tab}}— Niech się pani nie obawia. Dziecku nic nie będzie. To nie jest krup, jak się początkowo obawiałem. Pseudodiphterithis — raczej pewien rodzaj anginy...<br> {{tab}}Księżna chciała coś odpowiedzieć, ale sił jej naraz zabrakło — wargi jej tylko drgnęły jak dziecku, któremu na płacz się zbiera. Wyszła bez słowa do drugiego pokoju; Poleski posłyszał jej gwałtowne, przemocą tłumione łkania.<br> {{tab}}Obejrzał się za Rogockim, który sam jeździł do apteki i stał teraz za nim z przywiezionemi lekarstwami w ręku.<br> {{tab}}— Niech się księżna wypłacze — rzekł. — Pan tu przy dziecku zostanie... Ja nie jestem już potrzebny.<br> {{tab}}Spojrzał na malca, który się zdawał zasypiać.<br> {{tab}}— Malutki, malutki! — zawołał — patrzno, jak ja umiem prześlicznie trąbić!<br> {{tab}}Zrobił pocieszną minę, co zresztą z łatwością mu przyszło, przyłożył słuchawkę do ust i zaczął na niej wygrywać jakiegoś afrykańskiego marsza, aż och-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> l9k6a3zw843bcw0rdvmje01uwp63142 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/86 100 1390230 4150106 2026-07-30T11:00:37Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150106 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 82 &nbsp; —}}</noinclude>się z niepokoju, oczekiwała przybywającego lekarza. Poleski prawie nie patrzył na nią, lecz kazał się prowadzić wprost do chorego chłopca.<br> {{tab}}Malec wyglądał naprawdę strasznie. Właśnie powtarzał się atak, którym niespodziewanie choroba się zaczęła. Z posiniałej twarzyczki błyszczały w przerażeniu na wierzch wysadzone oczy, spiekłe i popękane usteczka chwytały powietrze szybko i powierzchownie. Pierś wznosiła mu się gwałtownemi, szybko następującemi po sobie rzutami do oddechu, ale znać było, że wysiłek mięśni niezdolny jest przez ściśnięte gardło wciągnąć dostatecznej ilości powietrza, gdyż przy każdym wdechu brzuch się zapadał, ku klatce piersiowej wciągnięty. Chłopiec leżał niespokojnie, rękami chwytał koło siebie — z gardła wyrywał mu się czasem krótki, suchy, do szczekania podobny kaszel.<br> {{tab}}Poleski uniósł chłopca nieco, wyczuł serce, obejrzał gardło z nadzwyczajną uwagą, zmierzył temperaturę i wydawszy krótkie polecenia otaczającym, zastrzyknął mu małą dawkę morfiny i zabrał się do przerwania ataku mechanicznym sposobem przez podrażnienie krtani, nie czekając aż zarządzone wziewania i okłady będą gotowe a środek wykrztuśny, po który posłał do apteki, przyniesiony. Księżna stała przy łóżku syna przytomna, pomocna, bez jednej łzy w oku, usta jej tylko drżały nerwowo i chwilami w źrenicach na lekarza zwróconych malowało się bezbrzeżne przerażenie i coś jakby błaganie o litość... W jakimś żywym ruchu szlafrok niedbale narzucony rozpiął jej się od szyi aż do dołu; nie zważała na to, że jest prawie naga — w cienkiej, przejrzystej i mocno wyciętej koszuli do pasa, czarnym jedwabnym trykotem od bioder aż poza kolana, po podwiązki cienkich poń-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> pjn27so3wl7hylnv1lptwb4gfais6kt Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/85 100 1390231 4150107 2026-07-30T11:02:26Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150107 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 81 &nbsp; —}}</noinclude>gdyby o jego dziecko chodziło — panie, przecież pan nie odmówi!<br> {{tab}}— Nie wolno mi odmówić. Jestem lekarzem<br> {{tab}}Uchylił drzwi i zawiadomił krótko gospodarzy, że wyjeżdża do chorego, nie wymieniając nazwiska. Profesor zawołał jeszcze za nim, by przyszedł wieczorem do kawiarni, gdzie będą prawdopodobnie wszyscy obecni. Rogocki naglił do pośpiechu.<br> {{tab}}Nim przybył przed dom, w którym księżna Helena mieszkała, Poleski zapanował zupełnie nad pierwszem wzruszeniem. Czuł się już tylko lekarzem. Przez drogę wypytywał Rogockiego o objawy choroby chłopca, ale ten nie wiele mógł mu powiedzieć ponad to, że dzieciak dostał nagłej gorączki i gwałtownego ataku duszenia, z suchym skrzypiącym kaszlem połączonego. Poleski, usłyszawszy to, kazał szoferowi zajechać jeszcze przed swoje mieszkanie i zabrał narzędzia operacyjne. Przypuszczał, że spotka się może z krupem i trzeba będzie dla uratowania dziecka zrobić tracheotomję.<br> {{tab}}Gdy byli na miejscu, zwrócił się jeszcze, wysiadając, do Rogockiego:<br> {{tab}}— Niech szofer zaczeka; może go wypadnie posłać do apteki po serum.<br> {{tab}}Księżna Helena oczekiwała ich na schodach. Zaczęła się była właśnie ubierać na koncert, kiedy ją w gotowalni zawiadomiono o nagłem i widocznie niebezpiecznem zasłabnięciu Iwonka. Nie miała czasu się ubrać. Rozpuszczone włosy związała w węzeł na karku, i wrzuciwszy jakiś pod ręką leżący szlafroczek na batystową koszulę i czarne jedwabne trykoty, pobiegła tak do dziecka.<br> {{tab}}I teraz w tym stroju, wzburzona cała i trzęsąca<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 5tf8mw8nifutx961uvhjo55hdthd01a Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/99 100 1390232 4150112 2026-07-30T11:12:26Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150112 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 95 &nbsp; —}}</noinclude>znaleźć żadnej rozumnej odpowiedzi. Wreszcie wątpliwości wszystkie zaczęły się stapiać w jednę, wszechogarniającą, której zużyty tragizm już oddawna w patetyczny komizm przeszedł: ''to be or not to be...''<br> {{tab}}Zaśmiał się głośno i przyśpieszył kroku na polnej, pachnącej ścieżce wśród falujących zbóż. Właściwie powinien był dawno, dziesięć, dwadzieścia lat temu, kiedy tylko przyszedł do zupełnego używania rozumu, pojąć, że dla niego niema tu nawet pytania — że cała jego inteligencja i siła ducha nie ostoi się wobec gryzącej tęsknoty ku życiu, której ukoić nie może dzięki temu podwójnemu garbowi, śpiczastej głowie i krzywym, krótkim nogom...<br> {{tab}}Zamajaczyła mu na chwilę przed oczyma boska postać Hegesiasa, zwanego Peisithanatosem, który tak kochał życie, że aż do śmierci uwodził...<br> {{tab}}„Jeśli jesteście piękni, umierajcie rychło, aby się piękno wasze nie zepsuło! Jeśli zaś szpetni jesteście, umierajcie tem rychlej, aby nie kalać sobą życia, które jest piękne!“<br> {{tab}}Przystanął i począł się rozglądać dokoła. W porannem słońcu, ponad rośne, nieźrałe jeszcze kłosy pszenicznego łanu wstawało przed nim ze szarosrebrnych mgieł nadwiślańskich miasto — jedno z najpiękniejszych na świecie, kiedy się ukazuje na szerokiej, w dali niebieskiemi wzgórzami od błękitu odgraniczonej równinie w niezrównanej, biegiem wieków i stuleci wykrojonej sylwecie, pełnej wież, kopuł, dachów srebrzystych, tam ku szeroko rozsiadłemu wawelskiemu grodziszczu się wznoszących. Ptaki krzyczały w powietrzu, na niebie i w pobliskich zaroślach ogromnym radosnym, ogłuszającym chórem — na drodze białej, ku której ścieżka jego biegła równolegle, widać było długą, barwną procesję wieśniaków, ciągnących z na-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> oi7s37zfglpvp7mmo3ofbzl9sgr6h53 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/116 100 1390233 4150113 2026-07-30T11:14:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150113 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 112 &nbsp; —}}</noinclude>celu błąkał się po pokoju. Wstał wreszcie i zbliżył się ku sofie. Zdjął jeden z wiszących nad nią pistoletów. Starą, skałkową krócicę, o głowni bogato srebrem nabijanej. Krzesiwo było jeszcze dobre; za spuszczeniem kurka szły iskry długie i obfite. Wyczyścił zapał paznokciem, kominek przetknął znalezioną gdzieś szpilką. Potem zaczął czegoś szukać.<br> {{tab}}— Powinien być — szeptał do siebie, — pamiętam dobrze, że powinien być....<br> {{tab}}Jakoż znalazł rzeczywiście. Stary ojcowski rożek myśliwski z dobrą garścią prochu wewnątrz. Przesypał go na dłoni i począł mu się bacznie przyglądać w świetle okna.<br> {{tab}}—Ciekaw jestem, czy nie zepsuty? Tyle lat leży, ale wydaje się dość suchy. Zresztą zobaczymy.<br> {{tab}}Wsypał proch w otwór pistoletu, a nie mając czem przybić, zmiął jeden z listów księżnej i wpakował w lufę. Ubił papier dobrze i ze znajomością rzeczy żelaznym stemplem, w łożysku pistoletu osadzonym. Potem odkręcił dość dużą miedzianą mutrę od świecznika i przymierzył. Wchodziła do lufy doskonale.<br> {{tab}}Uśmiechnął się z zadowoleniem.<br> {{tab}}— Czy aby proch nie jest zwietrzały? — zmartwił się znowu.<br> {{tab}}Mimo to podsypał zapał pod odwiedzionym kurkiem.<br> {{tab}}Położył pistolet i przeszedł się kilka razy po pokoju. Przed Chrystusem na krzyżu zatrzymał się na chwilę, — zdawało się, że chce uklęknąć i modlić się... Na klęczniku, ukryta w kącie, leżała róża pąsowa, dziś mu przysłana. Wziął ją w rękę i przyglądał jej się długo i smutnie. Zbliżył do ust, jakby chciał pocałować; cofnął dłoń.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> jvbkbytb92kyq838plbn9ziuexnowfe Powrót (Żuławski, 1922)/VI 0 1390234 4150114 2026-07-30T11:16:29Z Ankry 641 4150114 wikitext text/x-wiki {{Dane tekstu |autor = Jerzy Żuławski |tytuł = [[Powrót (Żuławski, 1922)|Powrót]] |podtytuł = Powieść współczesna |wydawca = Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“ |druk = Zakłady graficzne „Bibljoteka Polska“ |rok wydania = 1922 |miejsce wydania = Warszawa |pochodzenie = ''[[Laus feminae (Żuławski)|Laus feminae]]'' |strona indeksu = Jerzy Żuławski - Powrót.pdf |źródło = [[commons:File:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf|Skany na Commons]] |poprzedni = Powrót (Żuławski, 1922)/V |następny = Powrót (Żuławski, 1922)/VII |inne = {{Całość|Powrót (Żuławski, 1922)/całość|epub=i}} }} {{JustowanieStart2}} <pages index="Jerzy Żuławski - Powrót.pdf" from=98 to=117/> {{JustowanieKoniec2}} {{MixPD|a1=Jerzy Żuławski}} [[Kategoria:Powrót (Żuławski)|P06]] ftbonwalwydd64sxqar8yvhij44ya3c Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/100 100 1390235 4150115 2026-07-30T11:18:35Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150115 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 96 &nbsp; —}}</noinclude>białem, z jarzyną, z kwiatami na ranny targ do miasta. Drzewa po wiejskich sadach już okwitały; gdzie niegdzie tylko stała jeszcze jabłoń spóźniona, mocno spłonionym kwiatem pokryta, który za najlżejszym wiatru podmuchem biało-różowemi chmurkami ku ziemi opadał. Słońce wychodziło z przyziemnych opa rów coraz wyżej, nabierało promienistości i mocy: gorący, kwiatami i chlebem wonny oddech dnia z ponad łanów już dolatywał.<br> {{tab}}Poleski uczuł się nagle jakąś obrzydliwą, zupełnie głupią i niepotrzebną plamą na tym jasnym krajobrazie. Miał wrażenie, że powinien się roztopić w nic, wsiąknąć w ziemię, być wywabionym, wyżartym słonecznemi promieniami z powierzchni świata. Dreszcz przejmującego chłodu ogarnął go w ciepły, letni poranek — na jeden moment wszystko mu w oczach poczerniało...<br> {{tab}}W pobliżu rogatki wziął zabłąkaną na odległej ulicy dorożkę i kazał się wieźć prosto do domu.<br> {{tab}}Służący, który się był domyślił czy dowiedział skądś o celu jego rannej wyprawy, oczekiwał go z niepokojem. Rzucił on na wchodzącego naiwnie badawcze spojrzenie, jakby się chcąc upewnić, czy doktorowi nie brakuje ręki, nogi lub kawałka głowy, a spostrzegłszy, że wszystko jest w porządku, oznajmił z pewną dumą, że śniadanie czeka gotowe.<br> {{tab}}Na progu gabinetu zatrzymał Poleskiego jeszcze jego głos, nieco tajemniczy i zakłopotany:<br> {{tab}}— Ale proszę pana doktora...<br> {{tab}}— Co takiego?<br> {{tab}}— Bo tutaj przyszła... panna Rózia i czeka.<br> {{tab}}— Skąd? Poco?<br> {{tab}}— Ktoś jej powiedział, może stróż, a może nawet<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dih1n2cv4an843sl7q69glj30mssmd9 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/101 100 1390236 4150116 2026-07-30T11:20:34Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150116 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 97 &nbsp; —}}</noinclude>ja sam przypadkiem, że pan doktór dzisiaj... to jest że może...<br> {{tab}}Poleski rzucił służącemu złe spojrzenie i poszedł wprost do swego pokoju.<br> {{tab}}Zaraz na progu objęły go gwałtownie dwa młode, o nic nie dbające ramiona.<br> {{tab}}— Tadzik!<br> {{tab}}Drgnął. Mimo wyraźnych jego życzeń nie mówiła mu dotąd nigdy po imieniu, lecz zawsze: panie doktorze.<br> {{tab}}— Czego tu chcesz? — syknął z udaną szorstkością.<br> {{tab}}Dziewczyna patrzała na niego szeroko rozwartemi oczyma, z których przez śmiejącą się już radość wyglądał jeszcze przebyty niepokój...<br> {{tab}}— Tadzik, Tadzik...<br> {{tab}}Rozpłakała się nagle nieposkromienie i niewiadomo o co.<br> {{tab}}— Głupia! O co beczysz? — krzyknął z irytacją i równocześnie, podszedłszy ku niej, bo rzuciła się była na poręcz fotelu, ujął jej czerwoną, igłą pokłutą dłoń i pocałował — pierwszy raz w życiu.<br> {{tab}}Uśmiechnęła się przez łzy z zabawną, dziecinną dumą.<br> {{tab}}— Pan się na mnie nie gniewa? Co?<br> {{tab}}— Nie, nie. Ale co ty tu robisz? — usiłował jeszcze być szorstkim. — Powinnaś o tej godzinie siedzieć już w magazynie.<br> {{tab}}— Nie mogłam. Nie pójdę dzisiaj. Powiem, że mnie głowa bolała.<br> {{tab}}— Cóż więc będziesz robić? Przecież wiesz, że ja nie mam czasu na stracenie aby całe rano...<br> {{tab}}Nie słuchała już tego, co mówił. Do fotelu, na którym był usiadł, przysunęła mały stolik i postawiła<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> hoa3uyq0rerkvo4l2omxp2pf2n7r9sk Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/102 100 1390237 4150117 2026-07-30T11:22:15Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150117 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 98 &nbsp; —}}</noinclude>na nim tacę ze śniadaniem. Kawa już trochę wystygła, więc zapaliła spirytus pod maszynką i zabrała się do smarowania bułek masłem. Przytem szczebiotała swoim zwyczajem bardzo przyjemnie i głupio.<br> {{tab}}Poleski nie oponował, nie opierał się już więcej. Po długiem napięciu nerwowem nastąpiło u niego rozprężenie zupełne. W głowie czuł dziwną ciszę, która jak coś niezmiernie słodkiego schodziła mu powoli na serce, po wszystkich członkach się rozlewała... Wodził oczyma za dziewczyną, bojąc się poprostu ruszyć, aby jej przypadkiem nie spłoszyć. Zaczęło się w nim budzić to dziwne uczucie radości, której doznają ciężko chorzy w chwilach ulgi — i jakaś nierozumna, śmieszna prawie nadzieja...<br> {{tab}}Rózia wzięła teraz poduszkę z klęcznika i położywszy ją obok fotelu, usiadła u jego nóg.<br> {{tab}}— Tadzik, czy to prawda — zaczęła tajemniczo — żeś się dzisiaj bił?<br> {{tab}}Skinął głową w zamyśleniu, gryząc bułkę, którą ona masłem posmarowała.<br> {{tab}}— Jezus Marja! Ja się tak bałam...<br> {{tab}}— Bałaś się?<br> {{tab}}— Bardzo. I jak to było?<br> {{tab}}Opowiadał jej z roztargnieniem, myśląc o tem, że jest dobra, ma oczy niebieskie i bardzo, bardzo miłe młode usta.<br> {{tab}}Patrzyła mu w twarz rozszerzonemi źrenicami, a gdy skończył krótką opowieść, zerwała się na równe nogi i zaklaskała w ręce.<br> {{tab}}— O, mój doktór zuch, chociaż... niewielki! Z takim to byle komu niedobrze zaczynać.<br> {{tab}}Brzmiał w jej słowach szczery podziw i zachwyt pełen szacunku, a nawet coś, jak gdyby duma.<br> {{tab}}— Z pana doktora chłop nielada!<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 3mzogfk4p0or5ofgvmpj6vkwanuuhhh Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/103 100 1390238 4150118 2026-07-30T11:24:39Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150118 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 99 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Patrzył na nią miękko z jakimś zabłąkanym na ustach dobrotliwym i melancholijnym uśmiechem. Naraz zagadnął:<br> {{tab}}— Róziu...<br> {{tab}}Przypadła doń jak ptak oswojony.<br> {{tab}}— Słuchaj, Róziu... Chciałabyś ty być zawsze ze mną?<br> {{tab}}— O! dlaczegoż nie?<br> {{tab}}Zawahał się na jeden moment.<br> {{tab}}— Więc... ja się z tobą ożenię. Powiedz, chcesz być moją żoną?<br> {{tab}}— Żoną? Pańską żoną?<br> {{tab}}Wpatrzony w nią, myślą swoją nagłą ogłuszony, nie zauważył nuty przerażenia w tych słowach.<br> {{tab}}— Tak jest, moją żoną. Ja spróbuję być dobrym dla ciebie... Majętny nie jestem, ale zarabiam dość dużo... Będziemy zawsze razem...<br> {{tab}}— Nie, nie, nie! Panie doktorze, to jest całkiem niemożliwe!<br> {{tab}}Ocknął się, jakby naraz ze snu zbudzony.<br> {{tab}}— Dlaczego?<br> {{tab}}— Nie, panie doktorze! Ja pana bardzo, bardzo kocham, ale...<br> {{tab}}— Co?<br> {{tab}}— Proszę pana, pan sam kiedyś powiedział, że trzeba być bardzo głupią, aby tak, jak ja... Ale co mi tam! Ja już widocznie taka głupia jestem, że pana kocham i przychodzę tutaj. Ale o tem nikt nie wie. Gdybym ja była pana żoną, musiałabym chodzić z panem po ulicy, do teatru, może na wizytę i wtenczas... ludzieby się ze mnie śmiali... wszystkie moje koleżanki...<br> {{tab}}Poleski nawet nie drgnął. Czuł tylko, że ktoś po maleńku, pomaleńku przeciąga przez jego serce bar-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 9qadjb0l0soogwzg052m2silqe8sxjz Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/104 100 1390239 4150119 2026-07-30T11:27:14Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150119 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 100 &nbsp; —}}</noinclude>dzo ostrą cieniuchną piłeczkę... „Taką, jakiej się używa do wyrzynanek“ — pomyślał całkiem spokojnie i jasno. A potem jakby go kto uderzył w głowę raz i drugi, i trzeci, i dziesiąty. Zaśmiało się w nim coś, zaryczało djabelskim chichotem.<br> {{tab}}„Kaleko! Garbusie! Krzywonogi, długoręki niedorodku! Potworo o śpiczastej czaszce i szerokiej gębie! Czegoż się to tobie zachciewa!?“<br> {{tab}}Zwinął się w fotelu w kłębek.<br> {{tab}}Rózia zmieszana i smutna usiadła w drugim końcu pokoju.<br> {{tab}}— Czy ja co bardzo złego powiedziałam? — zaczęła po chwili.<br> {{tab}}— Nie, dziecko. Nic złego nie powiedziałaś. Ale idź już stąd.<br> {{tab}}Mówił tak miękko, że aż się przeraziła. Do tego tonu nie była zgoła przyzwyczajona.<br> {{tab}}— Pan chory? Co panu znowu jest?<br> {{tab}}— Nic, nic. Trochę jestem niezdrów. Idź już, proszę cię. Jeśliby było potrzeba, poślę po ciebie.<br> {{tab}}Miał ochotę powiedzieć jej jeszcze na pożegnanie coś złośliwego, ale poprostu nic mu na myśl nie przychodziło. Schylił więc tylko głowę i słuchał, jak odchodzi, jak zamyka za sobą jedne drzwi, drugie, trzecie, jak po schodach na dół zstępuje.<br> {{tab}}Zadzwonił na służącego i powiedział mu, aby tej dziewczyny więcej nie wpuszczał. Potem zrobiło mu się lżej. Chodząc po pokoju zaczął się uśmiechać do siebie i tłumaczyć sobie, że zrobił właściwie bardzo rozumnie, iż przemógł przystęp śmiesznej słabości i pozbył się Rózi, raz na zawsze. Zapomniał, lub raczej nie chciał pamiętać o tem, że to właściwie ona jego odrzuciła.<br> {{tab}}— Tak lepiej, — mówił głośno do siebie, — tak<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> h92qb60b5cwi0ppr6lngkbydwgax55v Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/105 100 1390240 4150120 2026-07-30T11:32:37Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150120 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 101 &nbsp; —}}</noinclude>lepiej. Przecież taka historja zgołaby sensu nie miała! Nieznośna mi jest i właściwie zawsze nieznośna była ta dziewczyna! Bóg ustrzegł! Cóżbym ja był robił przez całe życie z takiem cielęciem niespełna rozumu, z taką pokojówką w duszy, której jedyną zaletą jest, że przyszła na świat prosta i niepołamana.<br> {{tab}}Naraz zaczęło w nim coś krzyczeć.<br> {{tab}}— Widzisz!. I nie chciała być twoją żoną, bo się wstydziła pokazać z tobą na ulicy, żeś krzywy, żeś garbaty i ohydny! I śmianoby się z niej, z niej! Rozumiesz? Nie z ciebie, żeś się ze {{Korekta|szwaczka,|szwaczką,}} niezbyt cnotliwą ożenił, lecz z niej, że wyszła za ciebie, lekarza, wybitnie inteligentnego człowieka, herbowego szlachcica — kalekę! Nic ci nie pomoże bystry umysł, cięty język i jeszcze więcej cięta szabla w ręku, którą pokrajałeś dzisiaj młodego, pięknego i głupiego człowieka, — nic ci to wszystko nie pomoże nawet prawie że płatna kochanka twoja wstydzi się ciebie! Nie grzechu swojego, lecz ciebie, ciebie!<br> {{tab}}Poleski miał ochotę zatkać uszy, schować się z głową w poduszki, pod ziemię się zapaść, byle tylko głosu tego nie słyszeć. Rzucił się na skórę niedźwiedzią przed kominkiem i zaczął z wściekłości bezsilnej targać zębami jej kudły, jak jamnik okaleczony, mściwie do boku już nieżywego zwierza przywarty.<br> {{tab}}Gdy po pewnym czasie podniósł głowę, zdumiał się i przeraził. Tuż przed nim na skórze niedźwiedziej, zębami jego potarganej i pianą z ust ociekłej, leżała róża. Wielka, pełna, rozkwitniona róża purpurowa. Nie widział jej przedtem; był pewien, że dziewczyna, która go przed chwilą opuściła, nie miała żadnego kwiatu ze sobą. Miał wrażenie jakiegoś niesłychanego cudu, czegoś, co wychodzi ponad pojęcie ludzkich zmysłów. Ostrożnie ujął kwiat w rękę i usiadłszy<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 4do36wkb2crdm1epdp5c9oxnzdvyb77 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/106 100 1390241 4150125 2026-07-30T11:35:56Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150125 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 102 &nbsp; —}}</noinclude>na ziemi, przybliżył go do twarzy. Jakiś gorący, duszny zapach go uderzył; w jednej chwili, niewiadomo dlaczego, z przedziwną jasnością błysnęło mu w myśli imię: księżna Helena!<br> {{tab}}Zerwał się i począł patrzeć bystro dookoła. Jakoż istotnie na okapie kominka, tuż ponad miejscem, gdzie różę był znalazł, leżał mały bilet. Chwycił go i przeczytał jednym rzutem oka:<br> {{tab}}„Iwonek już zdrowy. Dziękuję — za wszystko...“<br> {{tab}}Podpis H. X. H. i data dzisiejsza wyraźnie wypisana.<br> {{tab}}Helena księżna Hazarapelian...<br> {{tab}}Zrozumiał naraz wszystko. Musiała różę przysłać dziś rano — służący ją tutaj położył a on jej nie zauważył aż spadła z okapu tuż przed jego umęczoną głowę. Więc nie gniewa się za jego zachowanie w ten dzień kiedy go do chłopca chorego wezwano — i za to co wówczas nastąpiło w kawiarni?... Owszem, snać naumyślnie przysłała mu kwiat dzisiaj o świcie, kiedy on tam stał z szablą w ręku, i te słowa: Dziękuję — za wszystko!<br> {{tab}}Ona nie myśli widocznie o tem, że jest garbaty i krzywy, lecz widzi w nim tylko człowieka, który jej dziecko uratował i stanął w obronie jej czci... Och! Nie wiedziała jeszcze pewno w chwili, gdy pisała tę kartę, jak ciął przez impertynencką, gładką gębę Golimskiego, jak mu z rozkoszą końcem szabli piękną, nagą, męską pierś rozorał, jak go parł, on — kaleka, tego silnego, cudnie wyrosłego młodzieńca i zmuszał do cofania się krok za krokiem, krok za krokiem, aż wreszcie owem, przez siebie wymyślonem nieznacznem cięciem obezwładnił mu atletyczne ramię, tak że mu szabla z brzękiem na wysypaną piaskiem podłogę z dłoni wypadła.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> nrepfhg5hqbu4tczuqp1us3f8y4khlk Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/107 100 1390242 4150126 2026-07-30T11:38:07Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150126 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 103 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Poleski uczuł się naraz bohaterem, — jakiś rycerski, zawadjacki duch się w nim obudził: był zdolny w tej chwili wyzywać wszystkich znajomych i nieznajomych pokolei, siec, rąbać, kaleczyć... mścić się szyderczo na nich za to, że są prości i piękni — i pokazać jej, że on nawet fizycznie jest pod pewnym względem więcej wart od nich.<br> {{tab}}Nie wiedząc nawet co robi, przypadł nagle ramionami do żelaznej szkatułki i czoło rozognione wsparł na jej chłodnej, tajemniczo zamkniętej pokrywie. Nie pamiętał w tej chwili, że są tam listy do kogo innego pisane i słowa cudne, gorące, których on nigdy nie posłyszy: wdychał przez stal spragnioną, chorą piersią zapach miłości, życia, szczęścia, rozkoszy...<br> {{tab}}— Pan Roman Turski — rzekł służący, otwierając drzwi pokoju.<br> {{tab}}Poleski zerwał się i pobladł. To, co miało przyjść, przychodziło. Ochłonął nagle, jakby kto wylał nań wiadro zimnej wody; miał owszem wrażenie, że jako lekarz zabiera się do jakiejś nieuchronnej a ciężkiej operacji, przy której mu potrzebna zupełna przytomność umysłu.<br> {{tab}}— Proś — rzekł krótko.<br> {{tab}}Zaledwie miał czas schować bilet i przysłany mu rankiem kwiat.<br> {{tab}}Turski wszedł swobodnie i wyciągnął doń milcząco rękę z serdecznym uściskiem.<br> {{tab}}Usiedli i rozpoczęli rozmowę o rzeczach obojętnych, które ich zgoła nie obchodziły. Poleski trzymał się w rezerwie i czekał, kiedy Turski zażąda szkatułki... Turski jednakowoż nie spojrzał w stronę, gdzie się znajdowała, choć była na tem samem miejscu, na którem ją niegdyś przed dziesięciu laty, oddając przyjacielowi, własną ręką położył.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> sws3n30cjl2nsfmd5ho3uenrwfo46mg Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/108 100 1390243 4150127 2026-07-30T11:40:26Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150127 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 104 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Nagle w pewnej chwili Turski, przerywając nudną rozmowę, zwrócił się żywo do Poleskiego:<br> {{tab}}— Biłeś się dzisiaj z Golimskim?<br> {{tab}}— Tak.<br> {{tab}}— I cóż?<br> {{tab}}— Nic. Lekarz powiedział, że za parę tygodni będzie zdrów. Ja tak samo myślę.<br> {{tab}}— Jesteś zawsze straszny, jako szermierz.<br> {{tab}}— Ha. Napijesz się może kieliszek wina? Mam parę butelek jeszcze z dawnych, dobrych czasów mojego ojca...<br> {{tab}}— Zbyt wczesna godzina...<br> {{tab}}Poleski, nie zważając, wydawał już polecenie służącemu.<br> {{tab}}Za jakiś czas, już przy kieliszku starego, bursztynowego węgrzyna, Turski zwrócił się do przyjaciela z jak najgłębszą serdecznością w głosie:<br> {{tab}}— Słuchaj, Tadzik, coś jest między nami i ja nie mogę zrozumieć, co. Jeślim nie przyszedł do ciebie odrazu po przyjeździe, to był to czysty przypadek... Przecież tego nie masz mi za złe?<br> {{tab}}— Ach, skądże! Głupstwo...<br> {{tab}}— Więc o co chodzi właściwie? Dziesięć lat, to duży kawał czasu, wiem o tem. Ale myśmy przecie tyle rzeczy wspólnie przeżyli i dobrze nam było zawsze razem. Znamy się przecież od dziecka, od takich małych, kilkuletnich chłopaków, kiedy ojcowie nasi o miedzę sąsiadowali...<br> {{tab}}— Tak... Pamiętam, jak płakałem, widząc cię jeżdżącym na źrebcach... Ja się nie mogłem na koniu utrzymać!<br> {{tab}}Turski roześmiał się.<br> {{tab}}— Przecie o tem teraz nie myślisz?<br> {{tab}}— Naturalnie, że nie.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> qhskcet9yvfhsgfkptnbi2u68k42duf Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/109 100 1390244 4150128 2026-07-30T11:44:16Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150128 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 105 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Powtarzam: nie wiem, o co idzie. Spostrzegam w tobie jakąś powściągliwość, prawie że niechęć wobec mnie...<br> {{tab}}— Zdaje ci się — rzekł Poleski.<br> {{tab}}Powiedziawszy to, przeszedł się kilka razy po pokoju z rękami śmiesznie na grzbiecie pod garbem złożonemi, a potem odezwał się, nie patrząc w oczy Turskiemu:<br> {{tab}}— Przyszedłeś po szkatułkę...<br> {{tab}}Turski w pierwszej chwili zdziwił się — trochę nieszczerze.<br> {{tab}}— Jaką szkatułkę?<br> {{tab}}— Wiesz chyba dobrze. Tę, którąś zostawił u mnie przed dziesięciu laty... — Wskazał w stronę stolika. — Stoi tam. Czeka na ciebie.<br> {{tab}}Turski powiódł okiem we wskazanym kierunku.<br> {{tab}}— Ach, tak! Zapomniałem, że ona właśnie u ciebie została. Trzeba z tem skończyć.<br> {{tab}}— Tak, trzeba skończyć — rzekł Poleski szorstko i nienawistnie. — Zabieraj to sobie stąd!<br> {{tab}}Turski nie słuchał go. Sięgnął po szkatułkę ręką i położywszy ją sobie na kolanach, wsparł dłoń szeroko rozłożoną na jej pokrywie, która na lśniącej, polerowanej powierzchni tu i ówdzie plamami rdzy już zachodziła.<br> {{tab}}Zamyślił się.<br> {{tab}}Poleskiemu wystąpiły na twarz krwawe wypieki. Stał w drugim kącie pokoju i patrzył zpodełba na Turskiego, widział jego zmarszczone czoło nad wytężonemi przed siebie oczyma, czuł w ruchu jego dłoni, na szkatułce wspartej, że obejmuje nią rzecz własną, do niego jedynie i wyłącznie należącą, która jemu, Poleskiemu, tylko do przechowania była dana...<br> {{tab}}Uczuł, że mu się robi słabo. Chciał krzyczeć:<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> iw817rjez3xdlj8uf4wn9is03muvpbz Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/110 100 1390245 4150129 2026-07-30T11:47:07Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150129 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 106 &nbsp; —}}</noinclude>„To nie jest twoje! To należy wyłącznie do tamtej kobiety, która ciebie już nie kocha, nie masz przeto prawa zabierać sobie dzisiaj jej dawnej miłości, dawnych jej słów...“ I znowu był moment, że chciał się nieprzytomnie rzucić na Turskiego, wydrzeć mu szkatułkę, o której sam mu przypomniał, albo prosić i zaklinać, aby ją tutaj zostawił, zamkniętą na zawsze, gdyż ona i tak już nie ma dlań żadnej wartości...<br> {{tab}}W gardle dławiło go coś i piekło, jakby połknął kawałek rozpalonego żelaza.<br> {{tab}}Turski tymczasem powtórzył:<br> {{tab}}— Trzeba skończyć.<br> {{tab}}Sięgnął do kieszeni, wydobył pęk kluczy i wybrawszy z nich jeden niewielki, przekręcił go w zardzewiałym zamku i otworzył pokrywę.<br> {{tab}}Woń przedziwna, niepojęta uderzyła na Poleskie go, woń, którą dotąd tylko przeczuwał. W zamglonych oczach mignęła mu dłoń Turskiego, jak ją wkładał w stos listów... Chciał krzyczeć, wyć z nagłego bólu...<br> {{tab}}Turski odstawił szybko szkatułkę i przymknąwszy nieco wieko, zwrócił się do niego:<br> {{tab}}— Służący twój w kuchni musi mieć drzewo?<br> {{tab}}— Tak... zapewne ma drzewo — odparł głosem tak zmienionym, że sam nie mógł dźwięku jego poznać.<br> {{tab}}— Co tobie? Chory jesteś?<br> {{tab}}— Tak, cokolwiek... Zmęczyłem się dzisiaj rano.<br> {{tab}}— Wypoczniesz. Nie będę ci długo czasu zabierał. Każ tylko służącemu przynieść kilka szczap suchych.<br> {{tab}}Poleski, spełniając życzenie, zadzwonił i wydał odpowiedni rozkaz. Patrzył już z pozorną obojętnością, jak Turski z przyniesionych polan rozpala ogień na kominku. Zdawało mu się zrazu, że nie wie, poco się to dzieje właściwie, a potem naraz się ucieszył.<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> dgeyoip1dlaq5z8saszsuux5734zehq Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/111 100 1390246 4150130 2026-07-30T11:51:15Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150130 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 107 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Tak lepiej — myślał lepiej! Nie będziesz miał tego! To zginie w ogniu... Jakiś ty głupi!<br> {{tab}}Z drapieżną złośliwością śledził walkę na twarzy Turskiego i czuł, że dawny przyjaciel jego zawahał się na moment, że chciał może jeszcze list który wziąć w rękę, przypomnieć sobie jego treść, pocałunkom równe słowa przebiec oczyma...<br> {{tab}}Wytężył całą swą wolę i słał ją oczyma w Turskiego.<br> {{tab}}— Nie będziesz czytał, nie będziesz! nie będziesz! — powtarzał w duchu, jak rozkaz.<br> {{tab}}Gdy jednak ujrzał, jak Turski pierwszą garść papieru w dłoń bierze i rzuca w ogień, ciemno mu się w oczach zrobiło. Przemocą tylko powstrzymał się od krzyku. A potem list za listem, list za listem szedł przed oczyma jego w płomienie...<br> {{tab}}Miał jakieś gorączkowe złudzenie, że to on sam jest książką, i ktoś wyrywa zeń, z jego wnętrzności kartę po karcie i rzuca w wysoko strzelający ogień... Uczucie rosnącej, bolesnej, zimnej pustki, jakiegoś zdzierania z jego krzywych kości po kawałku skóry, mięśni, żył... Działa się rzecz niepowrotna i nieodwracalna, ginęło coś bez śladu, co było życiem i urokiem życia i jego męką.<br> {{tab}}Turski śpieszył się. Zbytnio nagromadzone na dogasających polanach listy w twardych kopertach nie chciały się palić, musiał więc przerwać robotę i ogień rozjarzyć na nowo. Potem — aby łatwiej spłonęły — wyjmował już listy z kopert, czasem po kilka z jednej, i kładł w płomienie, odrzucając próżne koperty na niedźwiedzią skórę przed kominkiem. Wkrótce nagromadził się ich cały stos...<br> {{tab}}Za listami poszły jakieś drobne, śmieszne pamiątki:<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> rv87xamsqvxhc06t1fbkufbkl3leujp Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/112 100 1390247 4150131 2026-07-30T11:53:00Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150131 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 108 &nbsp; —}}</noinclude>zeschłych kwiatów kilka, pożółkła ze starości rękawiczka balowa, włosów pęk...<br> {{tab}}Wreszcie robota była skończona. Po stosie zwęglonego papieru chodzić zaczęły ostatnie, krwawe wężyki iskier; gdzie przeszły, zostawał już tylko szary, wiotki popiół. Na stole stała szkatułka rozwarta i pusta.<br> {{tab}}Turski podniósł się z twarzą od ognia zarumienioną.<br> {{tab}}— Przepraszam cię bardzo za to całopalenie w twoim domu, ale nie chciałem tego brać ze sobą. Koperty każ służącemu usunąć. Niech je wrzuci pod piec w kuchni.<br> {{tab}}— Dobrze.<br> {{tab}}— I nie będę ci więcej czasu zajmował. Zmęczony jesteś. Przyjdę innym razem, to pogadamy, może serdeczniej niż dzisiaj. Mam ci wiele do powiedzenia.<br> {{tab}}— Dobrze, dobrze. Do widzenia.<br> {{tab}}Został znowu sam.<br> {{tab}}Chodził po pokoju i rozmyślał, co to się stało? A właściwie nawet nie rozmyślał, jeno powtarzał sobie uporczywie to pytanie, nie umiejąc nietylko sformułować na nie odpowiedzi, lecz nawet treści jego pojąć.<br> {{tab}}— Aha, co się to stało? — powtórzył, zatrzymując się przed bibljoteczną szafą i obcierając bez myśli z kilku starych tomów bardzo starannie kurz na grzbietach osiadły.<br> {{tab}}Wyjrzał potem oknem, przypatrując się pilnie przechodniom, chociaż go to nic nie obchodziło, co się dzieje na ulicy. Wreszcie podszedł ku kominkowi. Wziął próżną szkatułkę w rękę i począł ją oglądać, jak gdyby ją widział po raz pierwszy. Przyjrzał się uważnie wertheimowskiemu zatrzaskowi, zeskrobał paznokciem osiadłą na nim plamę rdzy, dotknął pal cami na czerwono wylakierowanego wnętrza...<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> lu4l1uz3njy3chwc1mjxdjjl7jm0cci Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/113 100 1390248 4150133 2026-07-30T11:55:10Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150133 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 109 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}— Tak. Co ja z tem zrobię teraz?<br> {{tab}}Postawił ją napowrót na stole i schylił się, aby pozbierać rozrzucone na podłodze koperty. Robił to systematycznie i dokładnie. Brał jedną po drugiej w rękę i układał je w stos, adresem do góry, bacząc, by pisma nie położyć przewrotnie.<br> {{tab}}Koperty były różne formą i papierem, ale pismo na nich jednej i tej samej ręki. Tylko adres się zmieniał. Czasami stało wyraźnie imię i nazwisko odbiorcy, kiedy indziej znów jeno jakieś litery snać umówione z dopiskiem „poste-restante“.<br> {{tab}}Jeśli która z nich była zmięta, Poleski wyrównywał ją i wygładzał dłonią, nie zdając sobie zgoła sprawy z tego, co robi.<br> {{tab}}Wreszcie drgnął. W jednej z podjętych kopert zaszeleściło coś wewnątrz, jak gdyby list, przez Turskiego zapomniany... Mała, kilkunastoma wyrazami zapisana kartka, która się zaczepiła o sklejenie i nie wypadła, gdy list wyciągano...<br> {{tab}}Poleski odłożył ją na bok i strąciwszy na podłogę w nieładzie ułożony pracowicie stos kopert, począł rozgorączkowanemi palcami szukać w pozostałej reszcie...<br> {{tab}}Oto jeszcze jeden list, większego nieco formatu do zbyt małej koperty włożony, który wraz z innemi nie wypadł — i jeden jeszcze, leżący na ziemi osobno...<br> {{tab}}Zgarnął łup w rękę i poszedł z nim ku oknu.<br> {{tab}}Tutaj dopiero, usiadłszy w fotelu, oprzytomniał i zaczął sobie zdawać sprawę z tego, co robi.<br> {{tab}}— Poco ja to wziąłem? — pomyślał. — Przecież tego czytać nie będę, nie do mnie pisane.<br> {{tab}}Patrzył, nie czytając, na duże, równe pismo, tak podobne do liter na przysłanym mu dziś rano bilecie.<br> {{tab}}— Turskiemu niema poco oddawać. Najlepiej spalić odrazu...<br><noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> 81j0o5vibe74600ia54ablsz6cy2pt7 Strona:Jerzy Żuławski - Powrót.pdf/114 100 1390249 4150135 2026-07-30T11:57:53Z Ankry 641 /* Przepisana */ 4150135 proofread-page text/x-wiki <noinclude><pagequality level="1" user="Ankry" />{{c|— &nbsp; 110 &nbsp; —}}</noinclude>{{tab}}Wpadło mu mimowoli w oczy zdanie: „Już nie ja, lecz usta moje kochają cię i chore są z tęsknoty za tobą...“<br> {{tab}}Odsunął papier dalej, aby nie ulec pokusie czytania.<br> {{tab}}— Już wiem, co zrobię. Wrzucę te kartki nie czytane do żelaznej szkatułki, zatrzasnę wieko, klucza nie mam, pozostaną więc tam na wieki ukryte...<br> {{tab}}Przyszło mu na myśl, że jednak Turski mógłby — jutro przyjść i upomnieć się o szkatułkę, która jest jego fizyczną własnością.<br> {{tab}}— Jakkolwiek bądź — pod żadnym warunkiem czytać tego nie będę!<br> {{tab}}Pomyślawszy to z głębokiem i niezłomnem postanowieniem, zaczął czytać:<br> {{tab}}„Romek, Romek! Czemu się Ty martwisz? Wiesz Ty, że taka wiosna jest na świecie, że się chce poprostu oszaleć? Jeździłam dziś rano powozem za miasto: zielono jest, drzewa wszystkie kwitną, nad każdym potokiem duże, żółte, do złotych gwiazd spadłych na ziemię podobne kwiaty... Romek! Czyż to nie grzech, żebyś Ty się martwił? Wiosna jest na świecie i ja Cię kocham! Pomyśl tylko, jacy naprawdę nieszczęśliwi są ludzie, którzy tego nie znają, nie wiedzą, co jest po długiem niewidzeniu zewrzeć się tak ustami, jak to my zrobimy za trzy, cztery dni... A nawet nie tak myśl! Myśl raczej, jacy są nieszczęśliwi wszyscy, wszyscy oprócz Ciebie na ziemi, których ja nie kocham! Którzy nie wiedzą, jak umieją całować moje usta, jak całe ciało moje umie całować! Och, Ty! Mój! Jakże ja po warjacku tęsknię za Tobą! Całuj, całuj, prędko bo zginę z tęsknoty“.<br> {{tab}}I dalej, dalej jeszcze, słowa bez związku przed dziesięciu czy jedenastu laty na papier rzucane, nie-<noinclude><references/> __NOEDITSECTION__</noinclude> em4m9zoxkmic83nb13zgdx2uovhqyo0